Dodaj do ulubionych

PODNIECENIE!!!

IP: *.* 11.08.02, 20:15
Czesc dziewczyny!Bardzo sie krepuje,bo moje pytanie jest odnosnie seku a bardziej poniecenia.Jestem w 27 tyg i mam straszna dolegliwosc(moze jakbym nie byla w ciazy nie byloby problemu).Od 4 dni jestem strasznie poniecona,mam tak spuchnieta lechtaczke ze nie moge normalnie funkcjonowac.Nie moze mnie maz zaspokoic bo mam zagrozona ciaze.Nie wiem co zrobicCzy myslicie ze to moze byc wina hormonow?Jestem tak juz tym zmeczona ze nie moge spac po nocach.Prosze pomozcie mi(bo lekarz tez nie wie co to moze byc).A moze tak czasami jest ze jest taka ochota na seks francuski w okresie ciazy?Dzieki za odpowiedz i z gory przepraszam jak to jest zbyt smiala porada.
Obserwuj wątek
    • Gość: Duży Re: PODNIECENIE!!! IP: *.* 11.08.02, 22:17
      nie wiem co jest z twoją ciążą, ale u nas było tak: żona miała czasami silne bóle brzucha, więc ok. 2 mies. przed porodem ginekolog - konsultant zabronil nam seksu, tzn. na moje usilne pytanie czego dokładnie nam nie wolno, bo powiedział "proszę powstrzymać się od współżycia", wydusiłem, że żona nie powinna mieć orgazmu ze względu na bóle, nie powinno być penetracji aby nie zanieczyścić. Po pewnym czasie przykro było patrzeć na moją żonę, bo nawet gdy przypadkiem biegałem bez koszulki- ona była gotowa. Nie mogła się nawet przytulić, nie mówiąc już abym ją pogłaskał. Wiele minie kosztowało aby ją powstrzymywać. Po rozmowie z innym ginekologiem dowiedziałem się że takie napięcie jest jeszcze gorsze i może wywołać więcej szkody niż pożytku, tylko powiedziała (bo to była kobieta)żeby b. delikatnie. żona była potem znakomicie odprężona, nic się złego nie działo, a my mogliśmy normalnie funkcjonować (przez pewien czas). Gdzieś czytałem, że skurcze porodowe nie mają nic wspólnego ze skurczami spowodowanymi orgazmem. U nas się sprawdziło. powodzenia.
      • Gość: Fuga Re: PODNIECENIE!!! IP: *.* 12.08.02, 07:15
        Ja miałam ciążę zagrożoną porodem przedwczesnym i szew szykowy załóżony i fenoterol i miałam podobny problem ale nie w takiej skali :)Wstydziliśmy się zapytać ginekologa o to czego dokładnie mi nie wolno i zdecydowaliśmy w końcu, że troszeczkę i delikatnie można i że seks francuski też można i orgazm też można ;)I nic się nie działo złego - wstyd się przyznać do naszej nieodpowieedzialności - ale po wszystkim barałam sobie zapobiegawczo dodatkowy fenoterolPOza tym lepiej się nacieszyć seksem w ciąży bo na przykłąd w moim przypadku jest tak, że jestem pół roku po porodzie i do tej pory mi sie kompletnie nie chce seksu!!! PO prostu ten temalt dla mnie nie istnieje :(A faceci generalnie wydają mi się obleśniCHyba jestem kliicznym przypadkiem :(POZdroGosia Fuga
        • Gość: omay1 Re: PODNIECENIE!!! IP: *.* 12.08.02, 10:02
          czesc Fuga!!!Mam pytanie.Mam zalozony krazek(cos podobnego do szwu) i tez mam stwierdzony przedwczesny porod.Powiedz mi jak funkcjonujesz,czy lezysz caly czas.bop ja jestem panicznie przestraszona i nie wiem co robic.boje sie nawet kichnac,i pojsc do tolalety.Wiesz moze jakie sa szanse zeby donosic dzidzusia z tymi szwami i krazkami.Dzieki wielkie za odpowiedz.
          • Gość: Lolinka Re: PODNIECENIE!!! IP: *.* 19.08.02, 19:08
            Witam! Jestem mamą półrocznej Natalki, której od 5 tyg. ciąży spieszno było na świat. Urodziła się prawie 3 tyg. przed terminem. Był Turinal, potem Fenoterol, szew McDonalda, No-Spa- wszystko w ilościach hurtowych, parę miesięcy w szpitalu, jeszcze więcej we własnym lóżku. I, mimo wszystko, nasz ginekolog- doktor nauk medycznych, z dwudziestoletnim doświadczeniem w branży nigdy nie zabronił nam współżycia, bylebym nie była zbyt aktywna (tzn. nie skakała, nie rzucała się zbyt mocno na męża itp.) Wiem, że jest to temat dosyć kontrowersyjny w środowisku medycznym i tyle jest opinii, ilu lekarzy, niemniej nam się NAPRAWDĘ nic nie stało, natomiast frustracja matki z całą pewnością szkodzi dziecku. Jedyny dyskomfort z tym związany to fakt, że przy orgazmie, nawet czasem w trakcie, mogą dać ci się we znaki skurcze, ale one nie są groźne- wystarczy trochę poleżeć spokojnie i na pewno przejdzie. Nie bój się normalnie zachowywać- strachem zaszkodzisz dzidzi bardziej niż kichnięciem czy wyprawą do WC, przecież to idzie zwariować przykuwając się do łózka bardziej niż to konieczne. Zaleceniem jest spokojny tryb życia, możesz zatem zrobić sobie śniadanie, odwiedzić łazienkę czy posiedzieć na ławeczce przed domem. Te przestrogi są dla pań gotowych robić przetwory na zimę czy wieszać firanki korzystając ze zwolnienia- tak mi prznajmniej powiedziała położna na patologii. Zresztą co ja gadam, rozsądek będzie tu najlepszym doradcą. Trzymaj się ciepło- ale niezbyt upalnie... Karolina
    • Gość: eMisiek Re: PODNIECENIE!!! IP: *.* 14.08.02, 18:08
      W moim przypadku seks był przez cała ciążę ale przez 2 miesiące nie wolno nam było "zakończyć" stosunku ze względu na to, że prostaglandyny zawarte w spermie wpływają na skracanie się szyjki i tak u mnie skróconej.Wtedy zostawało nam zaspokajanie się w inny sposób- i ani ja ani mój mężczyzna nie narzekaliśmy.Przez ostatnie 2 tygodnie przed terminem już się nie powstrzymywaliśmy bo nawet chcieliśmy przyspieszyć poród.Ogólnie uważamy nasze współzycie w trakcie ciąży za satysfakcjonujące. Zreszta po ciąży również.A ja przez całą ciążę miałam taką ochotę, że trzeba mnie było odganiać :lol:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka