Dodaj do ulubionych

poród w Polsce czy za granicą?

23.10.07, 16:28
jeśli miałybyście wybór gdzie rodzić, jaką podjęłybyście decyzję i dlaczego?

Możliwe że będę rodzić w Holandii. Na początku nie napawało mnie to optymizmem
i chciałam rodzić w PL. Jednak teraz zastanawiam się coraz intensywniej nad
porodem w H. Przede wszystkim chcę rodzić z mężem i głównie od tego zależy
miejsce porodu. Mąż ma kontrakt w H. do kwietnia i raczej nie będzie możliwe
aby przyjechał swobodnie do PL na dłuższy czas i poród tutaj.
Obserwuj wątek
    • marsupilami25 Re: poród w Polsce czy za granicą? 23.10.07, 16:36
      Jesli jestes ubezpieczona, dlaczego nie.
    • tulasie Re: poród w Polsce czy za granicą? 23.10.07, 16:43
      No ja bede rodzic w Szwecji. Widzialam juz szpital i sale porodowa.
      Za nic w swiecie nie zamienilabym tego na polskie warunki. Bedziemy
      rodzic z mezem. Jedyny minus ze moja najblizsza rodzina: rodzicie i
      rodzenstwo beda w tym czasie daleko...
    • z_lasu Re: poród w Polsce czy za granicą? 23.10.07, 16:49
      A umiesz się dogadać z Holendrami NA TEMAT PORODU? Jeśli tak, to ja
      osobiście wybrałabym Holandię - z opisów dziewczyn, które tam
      rodziły, wynika, że tam przynajmniej nie traktują każdego porodu jak
      patologii i nie ingerują, dopóki to nie jest konieczne - a to bardzo
      dużo.
    • imbirka Re: poród w Polsce czy za granicą? 23.10.07, 16:52
      Gdybym tak jak Ty miała wybierać między Polska a Holandią, bez wahania
      wybrałabym Holandię, i poród w domu.
      • anna.pl.se do tulasie... 23.10.07, 18:42
        W którym mieście mieszkasz?Bo ja też będę rodzić w Szwecji,mieszkam
        w Sztokholmie i zastanawiałam się,aby wybrać się do szpitala
        obejrzeć salę itp.ale kiedy zapytałam położną powiedziała,że szpital
        takich spotkań "pokazowych" nie organizuje,więc musiałabym chyba
        wybrać sie tak "cichaczem" w porze odwiedzin.A jak ty to zrobiłaś?

        Wracając do tematu:początkowo stawiałam na poród w Polsce.Ciąża była
        planowana i pomimo,że oboje z mężem pracujemy (to znaczy ja już
        niestety nie)mieszkamy w Szwecji i wiedzieliśmy,że rodzić będziemy
        razem,bardzo chciałam być wtedy w kraju,ponieważ miałam
        fantastycznego doktora i nie wyobrażałam sobie aby rodzić z
        innym.Jednak po czasie,doszłam do wniosku,że przecież mąż nie może
        czekać na telefon z Polski,że to już,że mam bóle i biegiem na
        samolot!Wtedy stwierdziłam,że niechcę "być sama" w ciąży ani rodzić
        samotnie.Pomimo,że cała rodzina jest w kraju,to jednak ważniejsze
        jest,aby być z mężem w tak ważnym momencie życia.Choć na początku
        nie mogłam się oswoić z myślą,że będę czuć się "obco" w
        szpitalu,teraz jestem zadowolona z wyboru,po tym jak się dowiaduję
        jakie tutaj są warunki w szpitalach i jak różni się podejście
        peronelu szpitalnego do pacjentów od tego w Polsce.
        • zzz12 To dziwne, 24.10.07, 07:52
          ze szpital nie pozwala obejrzec porodowki przed porodem.. U nas
          mozna sie bylo umowic na taka wizyte albo poprzez polozna, ktora
          prowadzila ciaze, albo bezposrednio w szpitalu (numer telefonu
          dostalismy od poloznej). Wizyta na dzikow porze odwiedzin nic Ci
          nie da, na porodowce i tak nie ma odwiedzin, a poloznictwo to
          musztarda po obiedzie.
          Jesli Ci zalezy- ponaciskaj na polozna, niech Ci da numer telefonu
          do szpitala, sama sie dowiesz u zrodel, czy jest mozliwosc
          zobaczenia porodowki przed porodem.Jesli tak, to zapewne beda
          to "wycieczki zorganizowane", tj. oprowadzanie kilku par
          jednoczesnie, a nie indywidualna wizyta. Przynajmniej tak bylo u
          nas, no, ale my na prowincji mieszkamy wink
        • tulasie Re: do tulasie... 24.10.07, 10:05
          Witaj! Ja tez mieszkam w Sztokholmie. Mozesz wybrac sie na bezplatne
          spotkanie w szkole rodzenia przy szpitalu w ktorym bedziesz roodzic
          i przy okazji zwiedzic "porodowke". Wczesniej trzeba tylko umowic
          sie telefonicznie. Napisz do mnie na maila to podam Ci namiary
          tulasie@gazeta.pl Pozdrawiam!
    • arszana majac wybor, nie wybralabym Polski 23.10.07, 20:57
      ani Wysp, no i oczywiscie Rosji i Azerbejdzanusmile ale powaznie, mam
      wybor, niemcy, wlasciwie to celowy wybor padl, bo czesc swojego
      zycia podporzadkowalam, aby tu byc i postarac sie tu urodzic ( o ile
      sie uda), moze sie zawiode, moze bede zadowolona, licze na to
      drugie, jesli masz wybor i warunki... postaw na Holandie i nawet sie
      nie wachaj przez chwile..powodzenia.
      • asiekok Re: majac wybor, nie wybralabym Polski 23.10.07, 22:41
        Ja rodzilam w Holandii. Chcesz wiecej info to napisz do mnie na priv. Zobacz tez
        na forum rodzicow w holandii. Tam dziewczyny w roznych watkach opisywaly o
        porodzie.
        Nie rodzilam nigdy w Polsce, ale z tego co czytam na forum, to wolalabym jednak
        rodzic w Holandii. Musisz tylko wziac pod uwage, ze tutaj rodzi sie w domu.
        Mozesz rodzic w szpitalu, ale jezeli nie bedziesz miala wskazan medycznych to
        musisz zaplacic. Ubezpieczenie pokrywa czesc (musisz byc tutaj oczywiscie
        ubezpieczona, chyba ze ubezpieczenie w Polsce zwroci).
        • paulajal Re: majac wybor, nie wybralabym Polski 24.10.07, 12:36

          Za nic nie chciałabym rodzić w domu! ja jestem takim tchórzem, ze
          najchętniej w ogóle nie chiałabym rodzic, a wkrótce ta igraszka
          czeka mnie po raz kolejny.

          Ale na pewno bezpieczniej czułabym się pod opieką lekarzy,
          sprzętów, w spzitalu, no i w wariancie, że rozumiem o czym do mnie
          mówiąsmile
          • chillianna Re: majac wybor, nie wybralabym Polski 24.10.07, 13:47
            Arszana, a gdzie dokłądnie będziesz rodzić w Niemczech????

            Ja córeczkę urodziłam 2 lata temu w Niemczec i drugie też tu rodzę.

            Porodem w niemieckim szpitalu jestem zachwycona !!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka