Dodaj do ulubionych

male piersi

03.10.03, 18:09
Kochane!!! moze panikuje ale chcialabym cos wiedziec, jestem dopiero w 4
miesiacu ciazy, po porodzie chcialabym karmic piersia(to moje pierwsze
dziecko)ale boje sie z enie bede mial pokarmu, poniewaz mam male piersi,
teraz co prawda troche jakby urosly(i ciagle wrazliwe na dotyk)czy jest
jakis sposob zeby juz teraz zadbac o to zeby byl pokarm? prosze o jakies
rady pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aniaop Re: male piersi 03.10.03, 18:32
      Alez ilosc pokarmu absolutnie nie zalezy od wielkosci piersi! To jest jakis
      mit! Ja tez mam malutkie (pryszcze po prostu) a bez zadnych problemow karmilam
      swoja corke az 15 miesiecy. Pozdrawiam i nie zadreczaj sie takimi glupotami
    • madeyowa Re: male piersi 03.10.03, 18:33
      Pocieszę Cię, ja na początku ciąży miałam miseczkę A, a po porodzie C, więc
      problem małych piersi zniknie u Ciebie na 100%. Poza tym wielkość biustu nie
      ma tutaj nic do rzeczy, jeśli chodzi o to czy będziesz miała pokarm czy nie.
      Ja karmiłam pierwsze dziecko przez 2 lata, a drugie karmię od 5 miesięcy i
      nie narzekam na brak pokarmu. Głowa do góry!
      Madeyowa
      • lula11 Re: male piersi 03.10.03, 20:50
        Popieram wypowiedzi mam, To czy będziesz karmić nie zależy od wielkości piersi
        ale od twojej wiary w sukces, przeczytałam kiedyś trakie hasło " karmienie
        zaczyna się w głowie" i faktycznie tak jest. Wiem to z doświadczenia: pierwsze
        dziecko karmiłam przez 15 miesięcy, drugie już od roku.
        • arleta161 Re: male piersi 03.10.03, 22:07
          dziekuje za radysmile)) troche mi ulzylosmile, a czy to czy ma sie pokarm zalezy od
          naszej diety? moze warto np. pic duzo mleka albo cos w tym stylu?
          • kasik8 Re: male piersi 03.10.03, 23:34
            picie mleka to tez stary poglad..tak jak jesc za dwoch w ciazy...
            pokarm tworzy sie pomimo tego czy chcesz czy nie..i kazdy dopasowany jest do
            matki i dziecka...Kasik
            P.S. Sa herbatki HIPP na karmienie..ale to juz chyba dla matek ktore maja
            dziecko juz urodzone...sa tez pewnie jakies mieszanki ziol. Tylko ze nawet
            zdaniem ekspertow jest to bardziej chwyt reklamowy niz prawda..nie zaszkodzi
            jednak sprobowac jesli juz sie tak bardzo boisz.
            Wielkosc piersi nie ma oczywiscie nic do rzeczy czy bedziesz miala pokarm czy
            nie i czy bedziesz miala go wiecej czy mniej.
            Wiekszym problemem sa wklesle sutki (o tym czesciej slyszalam na porodowce
            kiedy urodzilma pierwsze dziecko). Nie mozna wtedy karmic bo nie masz
            jak..kiedy brodawka jest zapadnieta. Sa do tego takie specjalne
            nakladki..imitujace sutek..moze warto zabrac do szpitala na wszelki wypadek.
            Kasik
            • arleta161 Re: male piersi 04.10.03, 00:32
              hej!! no z sutakmi to raczej problemu nie bedzie, chyba ze cos takiego mozliwe
              jest po porodzie, dzieki z ainfo
              • ainer1 Re: male piersi 04.10.03, 15:21
                czy mozna przewidziec jak bedzie sie zmieniac rozmiar piersi, jesli w polowie
                ciazy "skoczyl" o 1 numer? Czy dopiero po ciazy moze jeszcze sie zwiekszyc? i z
                ciekawosci - jak wyglada "powrot"? czy zupelnie do rozmiaru sprzed ciazy czy tez
                pozostaje wiekszy? A moze nie ma reguly? Jestem teraz bardzo zadowolona i
                pewniejsza co do przyszlego karmienia - z A do B, dodatkowo w przeciwienstwie do
                pierwszego trymestru kiedy to ta zmiana nastapila - juz nia sa tak strasznie
                bolesne, chociaz bardziej drazliwe. Ale zmienily sie cale - i kolor (ciemniejsze
                brodawki) i ich wielkosc i cale piersi. Czy te zmiany sa trwale?
                • magdalena_76 Re: male piersi 04.10.03, 19:48
                  O właśnie,a czy może być tak, że one po porodzie jeszcze się zwiekszą? czy
                  produkcja mleka jeszcze na nie wpływa? Biustonosz do karmienia trzeba kupić
                  przed porodem, a może być za mały potem...
                  I jeszcze pytanie pokrewne: w jaki sposób się hartuje brodawki, żeby nie
                  pękały potem przy karmieniu (podobno ból nieziemski)?
                • kasik8 Re: male piersi 04.10.03, 19:53
                  Raczej nie ma regul...Mnie akurat rozmiar pozostal o jeden numer wiekszy..ale
                  ja akurat rodzinnie mam duze piersi..tzn. mialam C...potem w ciazy skoczyl na
                  D...a potem zmalal na C ale piersi juz byly inne i w staniki C sie nie
                  miescilam..przede wszystkim zmienia sie ksztalt piersi a nie ich wielkosc..juz
                  pozniej. Szkoda! wiem..teraz to co widzisz jest najlepsza wersja hehe...potem
                  po odstawieniu dziecka piersi..klapna... i stana sie jakby "puste" i wisza...
                  Ja moim skromnym zdaniem mialam kiedys fajne piersi..po pierwszym
                  dziecku...poprostu stracily swoja jedrnosc i eleatycznosc..jakby przestaly
                  sluchac sie cialasad..nie pomoga zadne kremy..poprostu moze troche
                  ujedrnia..mozna tez pocwiczyc choc nie ma na nie zbyt wielu cwiczen..raczej na
                  miesnie klatki piersiowej niz saych piersi.
                  Kolor brodawek tez wroci do normy...choc moze pozostac nieco przebarwien i
                  otoczki moga pozostac wieksze jesli tez sie powiekszyly. Uwaga! jesli teraz Ci
                  piersi urosly nie znaczy ze przy karmieniu i naplywie pokarmu nie powieksza
                  sie jeszcze...kobietki skarza sie ze wlasnie wtedy wychodza im rozstepy.
                  Ja teraz urodze drugie dziecko..i zastanawiam sie na ile moje piersi zostana
                  zdewastowane hehehe...wrazie co maz mowil ze oplaci zabieg podnoszeniawink
                  Kasik
                  • madeyowa Re: male piersi 06.10.03, 11:04
                    U mnie po porodzie piersi powiększyły się o jeden numer. Po zaprzestaniu
                    karmienia, piersi wracają do stanu sprzed ciąży. Co do hartowania, to owszem
                    mój lekarz zalecał mi w czasie ciąży kilkakrotne wycieranie brodawek szorstkim
                    ręcznikiem np. po kąpieli. Jednak po przeczytaniu artykułów w miesięcznikach
                    typu "Dziecko" stwierdziłam, że nic nie będę robić, ponieważ zdecydowanie
                    odradzano jakiekolwiek hartowanie. Owszem brodawki bolały mnie przez pierwszy
                    tydzień po porodzie, smarowałam je więc maścią Bepanthen przez jakiś czas i
                    problem zniknął na zawsze, bo przy karmieniu drugiego dziecka już wcale mnie
                    nie bolały. Ważne jest też prawidłowe przystawianie dziecka do piersi, wtedy
                    nie boli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka