Dodaj do ulubionych

" Czerwiec 2010"

    • mimunia_1986 Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 12:48
      Witam,
      ja mam termin na 19 czerwca 2010. Jest to moja pierwsza ciąża i trochę się boję.
      Póki co czuję się dość dobrze, nie wymiotuje tylko jak zaczynam być głodna to mnie mdlismile Jeśli chodzi o cerę, włosy i paznokcie nie zauważyłam póki co żadnej zmiany.
      Chciałabym rodzić w Szpitalu Matki Polki ale lekarz do którego teraz chodzę pracuje na Sterlinga w Rydygierze. Zapisałam się teraz na wizytę do pani doktor Kidawskiej-Lipeckiej ale ona podobno nie pracuje w żadnym szpitalusad Mam dylemat bo chyba lepiej żeby prowadził ciąże lekarz który pracuje w szpitalu w którym chce rodzić?!
      A i mam takie pytanie czy można sobie wybrać rodzaj porodu tzn czy się chce rodzić naturalnie czy przez cesarskie cięcie ??




      https://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3kzhcfk2d0.png
      • gato.domestico Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 13:40
        na pewno lepiej prowadzic ciaze u lekarza kt pracuje w szpitalu
        gdzie chcesz rodzic i nie chodzi tylko o porod...
        Jesli cos sie dzieje dzwonisz i jedziesz ...zazwyczaj nie ma
        problemu z szybkim przyjeciem, badaniem etc raczej same plusy.
        • magdolina30 Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 14:02
          myślę że w trakcie porodu ważniejsza jest położna niż lekarz więc lepiej
          zaprzyjaźnić się z jakąś która pracuje w szpitalu a lekarz na pewno na miejscu
          się znajdziesmile
          https://www.suwaczki.com/tickers/6sutdqk3qyxyczxl.png
          • aniach23 Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 16:25
            Hey ach to w Polsce jest polozna i lekarz? Tu w Stanach jest tylko
            lekarz ktory prowadzi ciaze i to on odbiera porod. Wiec chyba troche
            lepiej bo nie ma takiego mentliku.
            Pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie smile
            • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 18:12
              No tak kochana, u nas w Polsce jest położna która tak naprawdę zajmuje się całym
              porodem, a lekarz w sumie ciąże prowadzi. Kurcze dziewczyny tak sie zaczełam
              zastanawiać nad wiekiem mojego groszka. Jak robiłam 2 tyg temu USG wyszło mi że
              jestem w 8 tyg, natomiast biorąc pod uwagę ostatnią @ to powinnam wówczas być w
              7 tyg, natomiast od momętu zapłodnienia to do tamtego czasu mineło 6 tyg.
              Troszkę to pokręcone ale jeżeli bym patrzyła na USG to powinno dojść do
              zapłodnienia tydzień przed @. No chyba że mój groszek tak duży jest, ale mam
              nadzieje że to nie świadczy o jakiś nieprawidłowościach. Powiedzcie co o tym
              sądzicie.
              • gato.domestico Re: " Czerwiec 2010" 17.11.09, 20:50
                tak,to w glownej mierze polozna przyjmuje porod, ale przed porodem
                jest jeszcze 9 miesiecy kiedy roznie bywa....ja jestem w 10tc i
                alarm "szpitalowy" mialam juz 2 razy
                • magdolina30 Re: " Czerwiec 2010" 18.11.09, 15:57
                  oczywiście że lekarz jest bardzo ważny, przykro mi że lądowałaś w szpitalu mimo tak niskiej ciąży, życzę obyś następnym razem trafiła już tylko w czerwcu na porodówkę, ja nie mam żadnych dolegliwości, mdłości i tym podobnych niespodzianek, cały czas mi się wydaje że na USG była nie moja fasolka tylko jakiś blef smile obym całą ciążę przeszła bezobjawowo. ps. nie mogę się już doczekać pierwszych ruchów żeby być już spokojną że coś się tam w środku dzieje wink
                  https://www.suwaczki.com/tickers/6sutdqk3qyxyczxl.png
                  • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 18.11.09, 18:55
                    Ja natomiast miałam straszne mdłości, drażniły mnie zapachy, tzn nadal drażnią
                    ale przynajmnie od 2 dni mogę w miarę normalnie jeść, bo wcześniej to była
                    porażka. Mam nadzieję że już nie wrócą. Magdolina30 masz rację ja też już bym
                    chciała poczuć ruchy mojego groszka, to wspaniałe uczucie pomimo że pod koniec
                    trochę bolesne.
                    • anetkafed USG 20.11.09, 12:21
                      Witam Was kolejny raz. Wczoraj byłam na usg przezierności karku, słyszałam i widziałam serduszko, widziałam ruszającego się Brzdąca - wiercipięta z niego, że ho ho smile)). Razem ze mną był mój mąż i myślę, że dla niego to dopiero było przeżycie. Dziś zabrał zdjęcia usg do pracy, a niby z niego taki twardziel smile. No i usłyszał to na co bardzo liczył - najprawdopodobniej będziemy mieć SYNKA!!!!! Lekarz nie powiedział na 100%, ale tak nam zasugerował. Wiek ciąży 12t2d., a planowany termin porodu przesunął się z 3.06. na 1.06, czyli Dzień Dziecka. Będąc dzieckiem uważałam, że to niesprawiedliwe dla takich dzieci, bo dostają jeden prezent zamiast dwóch. Ciekawe co nasze dziecko będzie o tym myśleć.

                      Pozdrawiam Wszystkie Przyszłe Mamusie

                      i jeśli tylko możecie zabierajcie Tatusiów na usg, warto zobaczyć ich miny, gdy są wpatrzeni w ekran smile
                      • paulinakacperek2006 Re: USG 20.11.09, 14:14
                        Zastanawiam się po czym gin stwierdził że możliwe że będziecie mieli synka?
                        Powiedz jeżeli wiesz, bo ja jestem bardzo bardzo ciekawa kto rośnie w moim
                        brzuszku, a 27 wybieram się na USG.
                        • anetkafed Re: USG 20.11.09, 14:32
                          No cóż, lekarz pokazał nam "takie małe coś" smile ... i powiedział, że to mu wygląda na siusiaka smile



                          paulinakacperek2006 napisała:

                          > Zastanawiam się po czym gin stwierdził że możliwe że będziecie mieli synka?
                          > Powiedz jeżeli wiesz, bo ja jestem bardzo bardzo ciekawa kto rośnie w moim
                          > brzuszku, a 27 wybieram się na USG.
                      • ania1980-2 Re: USG 20.11.09, 16:11
                        hej anetkafed ja też wczoraj byłam na badaniach prenatalnych,
                        badaniach przezierności karku taka jak ty obserwowałam serduszka
                        moich bąbelków ale niestety na pytanie jaka to może być płeć dzieci
                        lekarz nie odpowiedział stwierdził że jeszce nie można tego
                        określicz w 100% sad szkoda bo chcialabym mieć synka nie mówie już o
                        moim mężu... a jestem w 13tc1d najwazniejsze że dzieci zdrowe no i
                        chyba nie będzie porodu w dzień dziecka tylko jeszcze w maju...
                        trochę szkoda
    • szczebiota Re: " Czerwiec 2010" 20.11.09, 16:03
      Witam Was czerwcoweczkismile

      Fajnie, ze znalazlam to forum bo przynajmniej bede mogla pisac o tym
      co u normalnego osobnika ( nie bedacego w temacie) wywolaloby po
      jakims czasie odruchy wymiotnesmile jakich to ja jeszcze nie mialam.
      Jestem w 8 tyg i termin mam na 28.06. Mam 34 lata i jest to moja
      pierwsza ciaza.
      Pozdrawiam i sciskam Was dziewczyny!
      • ania1980-2 Re: " Czerwiec 2010" 20.11.09, 16:16
        hej no to wszystko przed toba mocno trzymam kciuki za twoje
        maleństwo no i zeby nie męczyło cię zabardzo tymi wymiotami ja moich
        mam dosyć oby już przeszły
        przesyłam uściski
        • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 20.11.09, 18:53
          Szczerze gratuluję. No to prawda że te wymioty to chyba jedyny feler całego cudu
          ciąży. Moje myślałam że już przeszły, a one poprostu przeniosły się na
          południowe mdłości. Dziewczyny kurczę powoli zaczynam się dołować z powodu
          mojego jedzenia, wędlina mi nie smakuje, na obiad sama nie wiem co bym zjadła (a
          tu synek 3 latka i mąż na obiad czekają). Dobrze że chociaż owoce jem (dodam że
          do tej pory za nimi nie przepadałam), mam nadzieję że to minie jak najszybciej.
          Buźka dla was i trzymajcie się, niedługo wchodzimy w 2 trymestr.
          • 33kasia33 [...] 20.11.09, 19:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 20.11.09, 22:31
              Ja kupiłam sobie jedną parę jeansów, ale jeszcze za duże są.
              • jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 21.11.09, 09:16
                Spodnie ciążowe już sobie też kupiłam, są bardzo wygodne choć trochę jeszcze za duże i wreszcie mi nie wieje po plecach!!! pozdr

                Jeśli chcesz, żeby Twój suwaczek się odpalał musisz w sygnaturce wpisać adres w formie np. [url=https://www.suwaczki.com/][img]https://www..........itd. Pozdr
                • paulinakacperek2006 [...] 21.11.09, 09:55
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • malgosiek2 Re: 33kasia33 proszę o zmniejszenie sygnaturki do 22.11.09, 22:36
              przepisowych 4 linijek.
              Dziękuję za zrozumieniesmile
    • gatta33 Re: " Czerwiec 2010" 21.11.09, 10:50
      hej,

      Ale Nas już dużo smile
      Ja idę na genetyczne 30 listopada i nie mogę się doczekać.
      To jest niesamowite uczucie oglądać rosnące dziecko, SWOJE dziecko smile
      Tatuś też idzie, pewnie się obydwoje popłaczemy ze wzruszenia.
      • stefaninka Re: " Czerwiec 2010" 22.11.09, 09:59
        Ja na genetyczne ide 15 grudnia. 10 grudnia mam kolejną wizyte u
        lekarza. Powiem Wam szczerze, że przed wizytą czuję lęk, ale myślę
        pozytywnie.

        P.S
        Jak zrobić zeby mój suwak był widoczny tak jak u was?
        --
        www.suwaczki.com/tickers/2nn33e3klmaa56d4.png
        • magdolina30 Re: " Czerwiec 2010" 22.11.09, 18:04
          ja idę dopiero 9 grudnia na USG, miałam dwa tyg temu USG i powiedział że wszystko ok ale że fasolka jest za mała, może za 2,5 tygodnia dowiem się że jest ok... wszystko przed nami

          https://www.suwaczek.pl/cache/5508c89a94.png
        • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 22.11.09, 20:50
          Teraz to jestem mądra co do suwaczka bo dzięki naszej koleżance go mam. Więc jak
          wejdziesz na suwaczki i po wprowadzeniu wszystkich danych oraz załadowaniu ich,
          wklej do swojej sygnaturki w ustawieniach kod który wyświetlił się jako pierwszy.
          • jaajoanna " Czerwiec 2010" 22.11.09, 23:22
            Hej, nie róbmy afery z powodu tych suwaczków. Przecież My tu wszystkie na tym forum " Czerwiec 2010" dopiero jesteśmy w pierwszym trymestrze i każda przeżywa swoje maleństwo na swój sposób. Suwaczki są fajne, bo jak się czyta post nie trzeba zadawać zbędnych pytań o maleństwo.

            Ja jestem przeszczęśliwa bo jutro wchodzę w 9 tydz. z moimi groszkami. Pozdr
            • malgosiek2 Re: " Czerwiec 2010" 22.11.09, 23:32
              Przecież nie każę usuwaćwink
              JEdynie zwracam uwagę,aby tutaj na forum nie testować tylko
              na forum do tego przeznaczonego,bo po to jest utworzone z ta myślą
              właśnie.
              A i ilość suwaczków 2,3 i więcej tym samym powoduje,że robi sie tego
              na pół strony i dlatego admini wprowadzili te 4 linijki.
              • jaajoanna " Czerwiec 2010" 23.11.09, 08:49
                W takim razie bardzo dziękujemy Wszystkie za reprymendę...w dalszym uczestnictwie na tym forum prosimy o udzielanie się w tematyce. Pozdr
                • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 23.11.09, 09:50
                  To jakaś PARANOJA przecież to nasze forum, my dzielimy się tutaj naszymi
                  smutkami i radościami, a jedną z nich jest radość posiadania suwaczka. Trochę
                  zrozumienia dla kobiet które teraz mają prawie jeden cel w życiu.
                  • malgosiek2 Re: " Czerwiec 2010" 23.11.09, 12:31
                    paulinakacperek2006 napisała:

                    > To jakaś PARANOJA przecież to nasze forum, my dzielimy się tutaj naszymi
                    smutkami i radościami, a jedną z nich jest radość posiadania suwaczka. Trochę
                    zrozumienia dla kobiet które teraz mają prawie jeden cel w życiu.

                    Ale to nie jest Wasze forum tylko publiczne to raz.
                    A dwa nie każę Wam USUWAĆ suwaczków,a jedynie ZMNIEJSZYĆ ich
                    rozmiary
                    .
                    To nie moje wytyczne lecz administracji portalu edziecko i regulaminu

                    Czy wyraziłam się stosunkowo jasno!!!!

                    I ja piszę jak najbardziej na temat jak sugerowała poprzedniczka nieco poniżej.
                    Wątek nie jest Waszą własnościąwink

                    I ja również proszę o zrozumienie dla mnie za co będę wdzięcznasmile))
    • paulinakacperek2006 [...] 21.11.09, 12:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • paulinakacperek2006 [...] 21.11.09, 12:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • a_lex Re: 22.11.09, 19:23
      haha, super smile)) metodą prób i błędów... smile
    • anetkafed [...] 22.11.09, 22:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • anetkafed [...] 22.11.09, 22:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • malgosiek2 Tutaj NIE testujemy suwaczków ! do jasnej anielci! 22.11.09, 22:32
        forum.gazeta.pl/forum/f,1,Testowe.html
        od tego jest "Forum testowe"

        Tego typu wątki będą usuwane!!
        • anetkafed Re: Tutaj NIE testujemy suwaczków ! do jasnej ani 23.11.09, 13:01
          Hej Dziewczynki

          pomóżcie mi z tym suwakiem, bo też miałam wielką chęć na suwaczek, wczoraj mój mąż próbował mi pomóc, ale nic nie wyszło, a skąd ja miałam wiedzieć, że jest jakieś forum testowe??? Ja tylko do tego należę.
          Pozdrawiam
          • malgosiek2 Re: Tutaj NIE testujemy suwaczków ! do jasnej ani 23.11.09, 13:08
            anetkafed napisała:

            > Hej Dziewczynki
            > a skąd ja miałam wiedzieć, że jest jakieś forum testowe??? Ja tylko do tego należę.
            > Pozdrawiam

            Link i prośba jest przyszpilony na górze forum jak byk.

            Jak również podałam go Tobie linka poniżej,abyś sobie tam poćwiczyła

            forum.gazeta.pl/forum/f,1,Testowe.html
    • malgosiek2 Re: " Czerwiec 2010" 23.11.09, 13:01
      Jak również prosiłam o nie testowanie tu na forum suwaczków
      Nawet wątek jest przyszpilony na górze.
      Po to jest właśnie zrobione
      forum.gazeta.pl/forum/f,1,Testowe.html
      • czerwcowka2010 Re: " Czerwiec 2010" 23.11.09, 14:04
        jeju nie zagladałam na forum chwilke a tu takie wrzaski o zwykle
        suwaczki tez mialam problem z suwaczkami nie mialam tego opisu pod
        spodem co sie z dzieckiem w danym tygodniu dzieje ale wkoncu jakos
        metoda prob i bledow ustawilam i wszystko gra nie kluccie sie tak bo
        to ma byc przyjemne forum nas czerwcowek a nie zeby wszyscy
        entuzjazmowali sie naszymi babskimi porachunkami
        https://www.suwaczki.com/tickers/nzjdcsqvixnrlw87.png
        • czerwcowka2010 Re: który to trymestr 23.11.09, 14:08
          mam takie pytanie od którego tygodnia tzn po skończeniu którego
          tygodnia zaczyna sie 2 trymestr bo ile watków i wypowiedzi tyle zdań
          jedni mówia ze po skończeniu 12tyg a inni ze po 15tyg to wkońcu jak
          to jest niby najwieksze zagrozenie jest do 15 a pierwszy trymestr
          słynie własnie z tego najwiekszego zagrozenia poronieniem to skad
          sie wziol ten 12 tydzien moze ktos zna odpowiedz na to pytanie
          • a_lex Re: który to trymestr 23.11.09, 14:33
            trymestr - czyli jak nazwa wskazuje - trzy miesiące smile ciąża trwa dziewięć
            miesięcy i dzieli się na trzy trymestry - czyli po trzy miesiące. po 12 tc
            zaczyna się drugi trymestr.
            • aniach23 [...] 23.11.09, 15:06
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • malgosiek2 Re: Aniach proszę o zmniejszenie sygnaturki do 23.11.09, 16:33
                przepisowych 4 lijijek.
                Dziękuję z zrozumieniesmile
                • malgosiek2 Re: Aniach proszę o zmniejszenie sygnaturki do 23.11.09, 16:35
                  malgosiek2 napisała:

                  > przepisowych 4 lijijek.
                  > Dziękuję z zrozumieniesmile

                  Oczywiście miało być linijek.
                  • jaajoanna Re: Aniach proszę o zmniejszenie sygnaturki do 23.11.09, 19:28
                    Ej, daj już nam spokój z Tymi Twoimi uwagami, jeśli jesteś z polecenia administratora to się nie ukrywaj pod jakąś malgosiek2, tylko przedstaw się normalnie - a jeśli chcesz pogadać o swojej ciąży to napisz coś wreszcie, zamiast nas tu pouczać, bo my się chyba świetnie dogadywałyśmy - zanim tu wskoczyłaś. Jesteś "Czerwcówka" czy nie...
                    • czerwcowka2010 Re: Aniach proszę o zmniejszenie sygnaturki do 23.11.09, 19:45
                      jajoanna popieram cie
                      skoro tak nie wolno jak ona mówi to by to nie działało a jesli
                      dziala to znaczy ze nie ma problemu moze ona chce z nami popisac
                      tylko nie ma o czym i pisze ciagle jedno i to samo albo jej sie
                      komputer zawiesil trzeba zalozyc post precz malgosiek2 jest ktos
                      ZAwink
                      • aniach23 JA za !!! 23.11.09, 22:05

                    • malgosiek2 Re: Jaajoanna ja jestem moderatorem na forum 23.11.09, 19:46
                      Słonko......
                      "W oczekiwaniu","Ciąża i poród","Szpitale"wink)))
                      Działam w porozumieniu z adminami portalu-oni mnie wybrali i
                      zaakceptowali do tej funkcji.

                      Wyjaśnienie pojęcia moderator

                      Moderator – osoba oceniająca komentarze, a ogólnie
                      wprowadzane treści na stronie WWW, kanale IRC, liście dyskusyjnej
                      lub na forum i zazwyczaj posiadająca dostęp do narzędzi technicznych
                      zarządzania treścią na poziomie wyższym niż zwykli uczestnicy (jak
                      np. trwałe usuwanie) oraz kontami uczestników (jak np. blokowanie
                      i/lub usuwanie kont). Celem moderacji jest zapobieganie trollowaniu,
                      nadużyciu systemu komentarzy i zapewnieniu, że wpisy nie będą
                      powodować kłótni. Moderatorzy dbają o przestrzegania zasad
                      netykiety, a czasami również o czystość języka polskiego używanego w
                      dyskusji poprzez zwracanie uwagi lub poprawianie błędów
                      ortograficznych. Moderowanie może być wykonywane w trybie
                      prewencyjnym – publikacja treści zależy wtedy od moderatora, lub w
                      trybie nieprewencyjnym.

                      Moderator a administrator
                      Ogólnie pojęta administracja różnych internetowych kanałów jest
                      wykonywana przez administratorów zajmujących się stroną techniczną
                      oraz moderatorów, ale zazwyczaj są to różne osoby. W Wikipedii
                      administratorzy zazwyczaj wybierani spośród społeczności faktycznie
                      pełnią role moderatorów.

                      Czasami jak widać niezbyt wdzięcznejwink
                      W ciąży nie jestem,ale mogę Wam co nieco podpowiadać-mam dwóch synów.
                      Zdjęcia są w sygnaturcesmile
                      Na Was li tylko nie naskoczyłam,bo w wielu wątkach proszę o te
                      nieszczęsne sygnaturki czy inne rzeczy.
                      Taka moja rola akurat.
                    • aniach23 Re: Aniach proszę o zmniejszenie sygnaturki do!!!! 23.11.09, 22:04
                      Normalnie parodia tu sie robi !!!!!
                      POLICJA SOWACZKOWA sie znalazla
        • jaajoanna " Czerwiec 2010" 23.11.09, 20:08
          Dobra Kochane z innej beczki. Czy któraś z Was chodzi już na jakieś ćwiczenia typu np. jogę? Ja chodzę na basen. Lekarz powiedział, że nie widzi przeciwwskazań, ale nie wszystkie moje psiapsióły to aprobują. Co Wy o tym sądzicie? pozdr
          • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 23.11.09, 21:46
            Basen - jak najbardziej wskazany, sama zaczęłabym chodzić gdybym tylko miała
            możliwość, ale może od grudnia lub po nowym roku już będę mogła. Super naprawdę
            cię popieram.
            • aniach23 malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:02
              Po pierwsze:
              Nie bylam w temacie i nie wiedzialam ze zakazane jest miec wiecej
              niz 1 suwaczek i jak Ci to odpowiada to usune bez problemu.
              A po drugie:
              To ze nie wiedzialam iz nie mieszcze sie w przepisach nie daje ci
              prawa do usowania moich komentarzy chyba co nie !!!!
              Usun sobie ten sowaczek a komentarzami chyba nie lame "przepisow"
              • aniach23 Re: malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:08
                Oh wiesz jeszcze zapomnialam ci dodac ze jak wklejasz w ustawieniach
                linki do sowaczkow to sa tam "przepisowe" 4 linijki jakbys chciala
                zauwazyc
                • paulinakacperek2006 Re: malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:20
                  Ta cała Pani administrator, czy jak ona siebie tam nazywa, jest po prostu osobą
                  która się bardzo nudzi i ciekawią ją nasze odczucia czyli kobitek które
                  spodziewają się maleństw. Niech sobie czyta ale nie komentuje i nie włącza się
                  do dyskusji, gdyż tak jak sama przyznała nie jest w ciąży, ale za to ma 2 synków
                  (super) - ale zapraszamy na fora odpowiednie dla ciebie.
                  • malgosiek2 Re: malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:42
                    Po pierwsze mniej nerowo kobiety,bo aż jad się z Was lejewink
                    Polecam na ochłodę wypicie herbaty z melisy na ukojenie zszarganych
                    moją osobą nerwówwink
                    Po drugie mam co robić i mnie się nie nudzi-zaręczam Wam.
                    Po trzecie na forum "CiP"również jest przyszpilony watek o
                    suwaczkaxh-sygnaturkach i jakoś forumki z Cip ni robią "afery"z
                    tytułu prośby o suwaczki-sygnaturki.
                    Z forum Cip

                    Przypominam i proszę o dostosowanie swoich suwaczków-sygnaturek do
                    prawidłowego rozmiaru.

                    Czyli Sygnaturka NIE powinna mieć więcej niż 4 LINIJKI tekstu.
                    Wiec tym samym podwójne suwaczki czy duże są do
                    poprawienia/zmniejszenia lub wstawienia innych.
                    Link- tu o sygnaturkach
                    forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
                    Link o netykiecie
                    forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html
                    Link o regulaminie forum gazety
                    forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617538.html
                    A po zapoznaniu się z powyższymi treściami zwracam się z prośbą i
                    proszę o dostosowanie się do tego.
                    Mniej emocjonalnie proszę podchodzić do suwaczków-sygnaturek-nie są
                    pępkiem światawink
                    Z przyczyn "zawodowych"jak moderowanie nie mogę,nie zaglądać
                    do "waszego"wątku.
                    Za co serdecznie przepraszamsmile)
                    • malgosiek2 Re: Jeszcze jedno... 23.11.09, 22:48
                      zakładając konto na portalu edziecko jednocześnie musiałyście
                      zaakceptować regulamin portalu.
                      Wiec tym samym proszę również o jego przestrzeganie,a problemów i
                      nerwów będzie conajmniej o połowę mniej.
                      Czy to takie trudne?wink
                      • malgosiek2 Re: Jeszcze jedno... 23.11.09, 23:45
                        Jeśli macie zastrzeżenia do do sposobu moderowania przez moją osobę
                        proszę napisać o tym tutaj.
                        forum.gazeta.pl/forum/f,654,O_moderacji.html
                    • jaajoanna Koniec !!! 24.11.09, 08:25
                      Dziewczyny, błagam koniec z tymi przepychankami z Moderatorem. Jeśli nadal tak będzie możemy przenieść całe to forum na inny portal. Nikt nas tu nie trzyma, prawda? Przecież nie będziemy zaszczute z powodu jednej dodatkowej linijki. Już nie poruszajmy tego tematu, bo to jest śmieszne i niepotrzebne. Nie prowokujmy już Pani Moderator, żeby nie wtrącała się nam do tego forum. Każda po jednym suwaczku i już! A jak nie - spadamy! Pozdr - aż mi ciśnienie skoczyło od tych postów!!!
              • ania1980-2 Re: malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:38
                Hejka laski nie było mnie tu cały dzień wpadam i co widzę że moje
                dziewczynki nieźle wku.... niezłe tornado przeszło przez nasz wątek
                a w grumnie rzeczy przez taki bzdurny powód widać,że "komuś"
                strasznie się nudziło i musiał się wtrącić (pisząc to miałam
                mocniejsze słowo na mysli) ale laski nie przejmujcie sie jestem
                zdania że jak ktoś nadepnie ciężarnej na odcisk to juz ma
                przekichane poprostu rzucam na niego zły urok smile więc wrogowie
                ciężarnych strzeżcie się .... A my laseczki śpijmy spokojnie jutro
                będzie lepiej i dzieci spokojniejsze będą smile
                • ania1980-2 Re: malgosiek2 !!!! 23.11.09, 22:39
                  O jejku jejku oby mnie nie skasowali wink
                  • aniach23 Ania1980-2 23.11.09, 23:17
                    Ah boj sie hahaha dzieki Bogu nie masz suwaczka haha ale napewno zaraz
                    wynajdzie cos innego!
                    • ania1980-2 Re: Ania1980-2 23.11.09, 23:31
                      Spoko suwaczek miłam ale jestem baardzo leniwa i niechce mi sie za
                      karzdym razem go wklejać choć niepowiem to jest bardzo przyjemna
                      sprawa a tak poza tym olać te wszystkie spory trzeba mysleć o
                      dzidziach a nie o bzdurach ja właśnie pomysle o dzidziach i idę spać
                      wszystkim zyczę słodkich snów paaaaaa
          • aniach23 malgosiek 23.11.09, 23:12
            Skoro mieszcze sie w "przepisach" I nie bylam w temacie a moje
            komentarze zostaly bezczelnie usuniete to moze wstawilabys je
            spowrotem...
    • ania1980-2 Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 09:14
      Dziewczyny a powiedzcie mi jak sypiacie w pierwszej ciąży to ja
      wogóle nie sypiałam (prawie) budziłam się o 2 w nocy i kombinowałam
      co zrobić. teraz jest trochę inaczej to dopiero 13 tydzień ale jest
      w miarę oki śpię ale śnią mi sie takie przeróżne koszmary no porażka
      (chociaz na noc grzecznie wypijam kubek ciepłego mleka) w karzdym
      razie moje skarbusię powiedzmy że daja mi spać a jak u was ze snem?
      • czerwcowka2010 Re: ania1980-2 24.11.09, 10:46
        ania piszesz ze nie chce ci sie za kazdym razem wklejac suwaczka ja
        wczesniej tez tak wklejalam ale w ustawieniach jest taka opcja ze
        zawsze jak sie zalogujesz i cos piszesz to suwaczek automatycznie ci
        sie pojawia
      • czerwcowka2010 Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 10:52
        u mnie ze snem na poczatku bylo super moglam spac cala dobe choc
        meczylo mnie to strasznie bo nigdzie wyjsc nic zrobic tylko ciagle
        bylam zaspana a teraz zdarza mi sie czesto w nocy od 3 do 5,6 nie
        spac wogule tylko sie krece na łuzku a sny czasem tez miewam
        koszmarne nieraz tak realne ze boje sie nawet wyjsc do lazienki bo
        wydaje mi sie ze za drzwiami spotkam to co akurat mi sie przysnilo
        wracajac jeszcze do spania to slszalam od róznych znajomych ze czym
        dłuzej sie jest w ciazy tym bardziej nie mozna spac pod koniec to
        praktycznie wogole a tu pasowalo by nadrobic bo jak urodzimy to nam
        maluchy nie dadza spacwink
        • anetkafed Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 11:34

          Witam,

          mi już odechciało się suwaczka.Nie wszyscy są obeznani tak w "komputerach i internecie", że im zawsze wszystko od razu wychodzi. Ale kończę ten temat i proszę SZANOWNĄ PANIĄ MODERATOR by juz nie komentowała mojej wypowiedzi.

          Ja śpię super, a nawet za dużo niż super. Do tej pory kładłam się spać o 21 oczy same mi się już zamykały, a wstawałam o 9 - 10 lub później smile) no i oczywiście obowiązkowa popołudniowa drzemka smile).
          Teraz odzyskuję siły - zazwyczaj wytrzymam do 23 ( dzięki temu znów zaczęłam oglądać filmy do końca smile), a rano budzę się taka głodna, że muszę wstać zjeść i dopiero wtedy mogę sobie jeszcze poleżeć.

          A jeśli chodzi o podział ciąży na trymestry:
          mój lekarz uważa, że II trymestr zaczyna się od początku 14t.c., gdyż wtedy to dziecko ma 3 miesiące. Ale czy to ważne, najważniejsze że czujemy się dobrze. Pozdrawiam
          • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 12:32
            Dziewczynki powiem wam że jak byłam w ciąży z moim pierwszym synkiem spałam jak
            suseł, dopiero pod koniec ciąży miałam z tym problem. Natomiast teraz zasypiam
            fajnie szybciutko, ale w ciągu nocy oprócz tego że synek co jakiś czas chce
            piciu i muszę wstać, to budzą mnie moje potrzeby fizjologiczne, często wstaję do
            łazienki, kręcę się na tym łóżku ale ogólnie nockę przesypiam. Ale powiem wam że
            chyba mi mdłości przeszły - haha (obym nie zapeszyła).
            • ania1980-2 Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 18:05
              A wiecie dziewczyny, że ja w tej ciąży nie miałam
              jakoś "początkowego etapu susła" jakoś nie wiem jak to się stało
              albo nie mialam na to czasu (czyli na spanie ) bo szłam na noc do
              pracy albo poprostu byłam w pracy (mam system 12-to godzinny obecnie
              na błogim l-4 wink pamiętam,że w poprzedniej ciąży to żeczywiście
              byłam nieprzytomna ale teraz mnie to omineło może przez te moje
              bliźniaki??
              • jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 22:34
                Moje bliźniaki potrzebują mega dawki snu!Chodzę jak śnięta ryba! Czasem w ciągu dnia pozwalam sobie nawet na dwie drzemki. W nocy jest ok - chyba, że mnie jakiś zły sen dopadnie, albo moja kotka, którą z uporem maniaka oduczamy spania w łóżku.
                A jeśli chodzi o zachcianki - to chyba się zaczęło - np. na lody truskawkowe, za którymi normalnie nie przepadam. Apetyt mi bardzo dopisuje. Ale jestem rozsądna! Owoce także suszone zamiast słodyczy, warzywa, soczki, białko, ale brzusio i tak rośniewink i niech sobie rośnie!
                • ania1980-2 Re: " Czerwiec 2010" 25.11.09, 09:59
                  A ja też już zaczynam mieć zachcianki po pierwsze najważniejsze
                  ogórki kiszone albo konserwowe chociaż kanapeczki z dżemikiem też
                  sobie nie odmawiam całe szczęście nie przybieram na wadze w jakimś
                  zastraszającym tempie czasem nawet spadam z wagi ale bliźniaki rosną
                  idę dziś na wizytę i cały czas zachodze w głowę kogo tam mam ....bo
                  chcielibyśmy synka a to dopiero 14 tc zapytam dzisiaj może się
                  czegos dowiem a ty jak tam jaajoanna chciałabys wiedzieć jakiej płci
                  są twoje szkraby??
                  A ze snem szału nie ma chyba podadzą sie do siostry która sen
                  traktuje jak zło koniecznewink
      • kolorowa-kredka Re: " Czerwiec 2010" 24.11.09, 18:08
        Gdzieś czytałam, ze mleko nie do końca jest rozsądne na noc, nie
        wiem na ile to prawda.
        Ja spię dobrze, wstawać mi sie nie chce. Pamiętam, ze w pierwszej
        ciązy padałam na twarz wczesnym wieczorem, a teraz zupełnie nie. I
        czasem gdy wybudzi mnie w nocy córka nie mogę zasnąć, wstaję i
        oglądam filmy albo czytam ksiazki, jakoś sobie radzę wink
        • magdolina30 Re: " Czerwiec 2010" 25.11.09, 16:34
          dziewczyny mam pytanie, co się stanie gdy przekroczę 182 dni zwolnieni, czy mogę ponieść jakąś sankcje karną z ZUSu, czy nie patrzą na to zbytnio przy zwolnieniach ciążowych????

          https://www.suwaczki.com/tickers/6sutdqk3qyxyczxl.png
          • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 25.11.09, 21:26
            Ja rozmawiałam ze swoim gin i powiedział że od tego roku nie ma określonej
            liczby dni które kobieta w ciąży może wykorzystać.
            • jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 25.11.09, 22:34
              Dziewczyny, a jak to jest z tym zaświadczeniem do becikowego? Nie wiem jak
              interpretować te nowe przepisy o obowiązkowej opiece medycznej już od 10 tyg
              ciąży. Czy mam poprosić swojego gin o taki świstek już teraz, czy może mi on to
              wystawić zbiorczo pod koniec ciąży?
              • malgosiek2 Re: " Czerwiec 2010" 25.11.09, 22:49
                Zajrzyj na forum "Prawo i pieniądze"
                Tam jest naprawdę kopalnia wiedzy w tym zakresie.
                forum.gazeta.pl/forum/f,584,Prawo_i_pieniadze.html
              • malbuj74 becikowe 25.11.09, 23:06
                oto kila info ze wzorem wnioski
                www.mpips.gov.pl/index.php?gid=339&news_id=1587
                • jaajoanna Re: becikowe 26.11.09, 09:51
                  Dzięki za info, ale zapisy kodeksu to dla mnie jakaś czarna magia. Najlepiej jak zapytam się jeszcze na 100% w mojej przychodni gin. Niektóre na forum mówią, że potrzebny będzie formularz z urzędu gminy, czy to to samo, co wzór zaświadczenia lekarskiego na stronie M. Pracy i Polityki Społecznej?
    • kolorowa-kredka suwaczki, usg, inne... 24.11.09, 18:06
      Hej
      oj, nie było mnie chwilę, a tu widzę nerwy... Dziewczyny, zasady sa
      jasne, gdyby każdy miał kilka suwaczków nie byłoby widać prawie
      żadnej treści tylko same suwaki.
      A moderatora szanujmy, nie ma co się obruszać smile

      Z innej beczki - byłam na USG, przeziernośc w porządku, wszystko
      inne również, fantastyczny widok. Az mi się buzia do teraz śmeije na
      samo wspomnienie!!!!

      A jak samopoczucie? Ja mdłości nie mam i nie miałam, ale tyj które
      na nie narzekają chyba już neidługo się skończą.

      Jesli chodzi o ćwiczenia chciałam się zapisac na jogę dla kobiet w
      ciąży, zajęcia od II trymestru, ale chyba ktoś planując godziny nie
      założył, ze kobiety pracujące również są w ciązy. Więc niestety
      poprzestanę na klasycznym stretchingu i pilatesie.
      • xkasiax24 Re: suwaczki, usg, inne... 25.11.09, 20:27
        A my jesteśmy już po trzeciej wizycie i kolejnym USGsmile wszystko ok
        lekarz powiedział,że dzidzia rosnie jak na drożdżachsmile
        kolejna wizyta dopiero 21 grudnia, a ja najchętniej biegałabym na
        nie co tydzień smile w domu mamy 20 miesięcznego synka i czasami tak mi
        daje popalić,że zapominam się że w brzuszku rośnie druga dzidzia...
        dlatego jak przychodzi termin wizyty i te kilka minut kiedy widzę
        maleństwo na monitorze USG,to dopiero wtedy tak naprawdę dociera do
        mnie że już niedługo znów będę mamusiąsmile

        ze spaniem różnie bywa bo ja spałabym ile się da,ale synek ząbkuje i
        często budzi się w nocy dlatego później w dzień chodzę taka
        niedospana i tylko czekam na popołudniowe drzemki z Hubercikiem,
        wtedy ciutkę nadrabiam nocne pobudki. Ale to i tak nic w porównaniu
        z pierwszą ciążą,wtedy spałam jak suseł i czasami wstawałam dopiero
        koło południa,to były czasysmile
        • aduska80 Re: suwaczki, usg, inne... 26.11.09, 10:24
          witam was dziewczyny ja też mam termin na czerwiec.Do tej pory było
          ciężko ale mam nadzieję,że już teraz mogę do was dołączyć.Pozdrawiam
          • jaajoanna Re: suwaczki, usg, inne... 26.11.09, 10:56
            Witamy w Czerwcówkach!I od razu ostrzegam Cię przed tak rozwiniętymi suwaczkami, bo zaraz tu znowu będziemy miały III wojnę światową z Moderatorem! A chyba żadna z nas nie chce przez to drugi raz przechodzić.Pozdr
            • patite dziewczyny - link 26.11.09, 10:59
              chyba nie wszystkie jeszcze trafiłyście na nasze forum dla
              czerwcówek? Podaję linka
              forum.gazeta.pl/forum/f,88633,Czerwiec_2010.html
          • jaajoanna Re: suwaczki, usg, inne... 26.11.09, 10:59
            Witamy wśród Czerwcówek! I od razu Cię ostrzegam przed użyciem dwóch suwaczków,
            bo znowu będzie III wojna światowa z Moderatorem, a my już chyba nie chcemy
            przez to już przechodzić! Zob. wcześniejsze posty. Pozdr
            • jaajoanna Re: suwaczki, usg, inne... 26.11.09, 11:07
              O przepraszam za powtórkę, coś mi się komp wiesza!
              • anetkafed zwolnienie 26.11.09, 11:26

                Witam,
                od tego roku kobieta w ciąży może być na zwolnieniu 270 dni( czyli pełne 9 miesięcy), a oczywiście żadna z nas nie wie o swojej ciązy od 1 tygodnia, więć nie ma się co martwić, że przekroczymy "podarowany" nam limit. Ja na zwolnieniu jestem od 5 tygodnia, od dnia kiedy się dowiedziałam. Wyskoczyłam z pracy na chwilę do lekarza, a po godzinie wróciłam z l4 na miesiąc. Jakie było zaskoczenie w pracy, sama jeszcze byłam w szoku no i tak jestem na zwolnieniu już pełne 2 miesiące. A ponieważ pracuję w warunkach szkodliwych to nie zapowiada się abym wróciła do pracy przed porodem, o macierzyńskim już nie wspominam. smile
                • paulinakacperek2006 Re: zwolnienie 26.11.09, 12:16
                  Czyli wiadomości mojego gina się potwierdziły, natomiast jeżeli chodzi o
                  becikowe to dziewczynki słuchajcie. Koleżanka moja ma termin teraz na końcówkę
                  listopada i zaświadczenie wzięła od lekarza dopiero teraz, a jak jest w tym roku
                  z tymi formularzami to bladego pojęcia nie mam. Jak ja urodziłam synka 3 lata
                  temu to poszłam z mężem do opieki społecznej (bo tam się to załatwiało) i
                  napisałam to co pani nam podyktowała, ale teraz widzę że to chyba inaczej
                  troszkę wygląda. Będę martwi się o to później. A tera żyję tym że jutro zobaczę
                  moje maleństwo na monitorze. A w ogóle to muszę się wam pochwalic że mój synek
                  Kacperek ma dzisiaj pasowanie na przedszkolaka, więc poważna impreza mnie czeka.
                  Buźka dla was.
                  • jaajoanna Re: zwolnienie 26.11.09, 12:51
                    Dzwoniłam do mojej kliniki gin. i tam bez problemu wystawią mi takie zaświadczenie do becikowego na odpowiednim druku, z potwierdzeniem, że ciąża jest prowadzona od 7 tyg u nich pod stałym nadzorem. W moim przypadku to aż 2 tyś - wiec się trochę zdenerwowałam całą tą durną papierologią a mam parę niemiłych doświadczeń już za sobą z różnymi urzędami.uncertain
                  • a_lex Re: zwolnienie 26.11.09, 12:57
                    jeśli koleżanka ma termin na koniec listopada, to nie ma obowiązku przedstawiać
                    zaświadczenia od lekarza. według przepisu tylko te kobiety, które po 1.
                    listopada były przed lub w 10. tyg. ciąży - czyli np. my. ale z drugiej strony
                    jak się słyszy, co wyprawiają urzędnicy... to może lepiej takie zaświadczenie
                    mieć. tylko lekarze nie mają obowiązku go wystawić.
                    • ania1980-2 Re: zwolnienie 26.11.09, 18:22
                      No tak ale słyszałam że ministerstwo interpretuje przepisy o
                      zaświadczeniu po swojemu a Panie w urzędach PS po swojemu i lepiej
                      żeby zgłaszający się po becikowe mieli takie zaswiadczenie, chodziło
                      tu głównie o rodziców którzy doczekali się potomka przed 1 listopada
                      a przyszli po wypłatę już po wprowadzeniu ustawy Polskie Kuriozum
                      całe szczęście że ja chodzę do gin od 5-go tygodnia i mam ten
                      problem z głowy bo też będą 2 tys
                      • xkasiax24 ??? 30.11.09, 21:06
                        Dziewczyny co tak cicho na tym Naszym wątku? sad
                        nikt nic nie pisze? jak tam Wasze wizyty i Usg?
                        jak Wasze dolegliwości i samopoczucie?smile
                        ja już cieszyłam się,że wszystkie dolegliwości minęły i przez kilka
                        dni czułam się super,
                        a teraz mdłości wróciły ze zdwojoną siłąsad

                        Synek Hubercik 01.03.2008r

                        Nasz drugi skarb
                        https://www.suwaczki.com/tickers/zi13gywld0dbunjg.png
                        • malbuj74 Re: ??? 30.11.09, 21:42
                          Samopoczucie okropne to przez te mdłości i wymioty od rana do rana.
                          To już 14 tydzień i końca nie widać. W środe ide do lekarza niech mi
                          coś przepisze bo zwarjuje. Brzuch mi wysadziło i już zaczynam
                          wyglądać na ciężarówe. Powiedzieliśmy córce, że będzie miała
                          rodzeństwo i bardzo się ucieszyła teraz głaszcze mnie po brzuchu i
                          zaczyną z dzidzią rozmawiać. To jest takie słodziutkie.
                          • jaajoanna Re: ??? 30.11.09, 21:55
                            A mi nadal - odpukać - super! Żadnych objawów, choć brzusio już lekko widoczny i piersi wielkie, ciężkie i drażliwe. Mam nadzieję, że już nic mnie nie dopadnie, chyba, że atak szału na mojego męża wink
                            • sadzia87 Re: ??? 01.12.09, 02:03
                              Tym razem witam ja smile Termin na 18 czerwca wg om, a wg usg na 21 smile Jestem
                              dopiero po pierwszym usg (widziałam serducho) a następne mam za 11 dni.
                              Całe szczęście że u mnie w ciąży istnieje coś takiego jak bezsenność, dałam
                              więc radę przeczytać cały temat czerwcowy smile Pozdrawiam wszystkie "cierpiące"
                              matki smile (wiem co czujecie, ja mam mdłości też 24 na dobę i nic nie pomaga)
                              • jaajoanna Re: ??? 01.12.09, 08:12
                                Witamy na naszym forum nową Mamusię! Pozdr
                                • marryberry Re: czerwcówka2010 01.12.09, 09:29
                                  to ja poprostu zaczełam kombinowac i usunełam sobie konto... ale za
                                  to teraz mam bardziej uniwersalną nazwesmile
                        • a_lex Re: ??? 30.11.09, 22:36
                          cicho, bo jesteśmy tu:

                          forum.gazeta.pl/forum/f,88633,Czerwiec_2010.html
                          smile
    • vivi22 popłakałam się na usg 01.12.09, 15:32
      byłam wczoraj na usg. Widziałam moje kochane słoneczko. Niewielkie
      bo 4,5 cm ale najkochańsze na świecie. Moja mama mówi na niego
      chomiczek bo na usg tak wyglada jak chomiczek smile
      Serduszko bije sobie swoim rytmem i tak już pozostanie.
      Powiem wam, że jakoś nie dociera to mnie za bardzo, że to dziecko
      jest moje. Tzn ciesze sie i doczekać na niunię nie mogę ale nie
      uświadamiam sobie, że noszę takie maleństwo pod swoim serduszkiem.
      Mam wrażenie, że to wszystko przydarzyło się innej kobiecie. Nie mam
      mdłości, nic mi nie dolega. Tylko w ubrania powoli zaczynam sie nie
      mieścić I to jest jedyny objaw mojej ciązy.
      • sadzia87 Re: popłakałam się na usg 01.12.09, 21:36
        do mnie na usg jakos też nie docierało, że to co na monitorze to we mnie sie
        dzieje smile a najbardziej to że mam dwa serca w sobie, to takie dziwne smile Jesteśmy
        cyborgami drogie panie smile
        • mamamaksia1 Re: popłakałam się na usg 02.12.09, 09:28
          witam, z wielką przyjemnością postanowiłam do Was dołączyć. jestem w 14 tygodniu, termin 6 czerwca 2010, to moje trzecie dzieciątko, myślę,że synek -mieszko, mam już maksia i miłosza. pozdrawiam Was serdecznie. aaaaa jestem z poznania.
          • marryberry mamamaksia1 02.12.09, 09:51
            witamy cie droga kolezanko wsród nas czerwcówek
            • imala12 kręgosłup 02.12.09, 12:11
              witam,
              powiedzcie, czy Was tez boli kręgosłup? ostatnio strasznie sie
              czuje, może przez to że mam prace przy komputerze...
              • marryberry Re: kręgosłup 02.12.09, 12:20
                mnie bolał na poczatku tak miedzy 5a8tyg tylko ze ja mialam prace
                stojaca cale 8godz na nogach tak 4godz to spoko a potem koszmar
                teraz jest ok tylko ze jestem na zwolnieniu ale moze masz malo ruchu
                i dlatego
                • imala12 Re: kręgosłup 02.12.09, 13:02
                  dziękuje za odpowiedź, jestem w 11 tygodniu
                  • a_lex Re: kręgosłup 02.12.09, 13:48
                    co 2 godzinki rób sobie krótka przerwę - wstań, rozprostuj nogi... ja też
                    pracuję przy komputerze smile
                    • anetkafed praca przy komputerze 02.12.09, 14:26
                      czytałam na jakieś stronce, że w ciązy kobieta może pracować przy komputerze tylko 4 goziny dziennie i to jest ustawowo zapisane, niestety nie wiem w jakiej ustawie
                      • sadzia87 Re: praca przy komputerze 02.12.09, 21:38
                        znalazłam w necie. art. 176 Kodeksu pracy, faktycznie nie można dłużej niz
                        cztery godz.
                        • paulinakacperek2006 Re: praca przy komputerze 02.12.09, 22:13
                          Witam was moje drogie. Dawno mnie tu nie było, bo miałam przeprowadzkę i trochę
                          mało czasu. Powiem szczerze że jestem na zwolnieniu a kręgosłup boli mnie czasem
                          jak cholera. W piątek byłam na drugim USG i widziałam moją kruszynę która już
                          rączki i nóżki ma. Rączką sobie tak machał - słodkie to było. Dzisiaj byłam na
                          wizycie u gina i wszystko jest ok - badania super. A mdłości? W sumie minęły ale
                          czasem jak mnie dopadnie to koniec, a kiedy całkiem przejdzie. A do tego
                          wszystkiego mój synek się przeziębił i do przedszkola nie chodzi więc nici z
                          odpoczynku.
                        • a_lex Re: praca przy komputerze 02.12.09, 22:26
                          tak właściwie, to nie wiadomo, czemu te 4 godziny. stary przepis wink komputery
                          obecnie nie są już tak szkodliwe, zwłaszcza nowe, płaskie monitory - emitują
                          dużo mniej promieniowania.
                          ja bardzo dużo czasu spędzam przy komputerze - w pracy - nawet jak nic nie
                          robię, to i tak komputer siłą rzeczy stoi przede mną na biurku. w domu - laptop smile
                          moja siostra całą ostatnią ciążę przepracowała przy komputerze (inaczej nie może
                          pracować) - dzidziuś urodził się duży, zdrowy i śliczny smile
                          • sadzia87 Re: praca przy komputerze 02.12.09, 22:31
                            Generalnie to chyba chodzi o to, że nie może siedzieć tak długo w jednej pozycji
                            ciężarówka smile i, że oczy bolą od gapienia się w ekran. Ja na przykład jestem
                            alergikiem i często jak siedzę bardzo długo przed monitorem to na drugi dzień
                            nie mogę otworzyć oczu.
                            • a_lex Re: praca przy komputerze 02.12.09, 23:23
                              też myślę, że chodzi o długie siedzenie. w pracy przy komputerze - bez względu
                              na stan, ciąża czy nie - wskazane są przerwy, co 2 godziny jakieś 15 minut -
                              żeby rozprostować plecy, nogi i dać odpocząć oczom. powinno się mieć jakiś ładny
                              widok za oknem, bo zieleń uspokaja wink
                              • sadzia87 Re: praca przy komputerze 02.12.09, 23:32
                                tylko nie mów tego w pracy bo postawią Ci przed oczami dużą zieloną kartkę i sie
                                każą uspokajać big_grin
                        • vivi22 Re: praca przy komputerze 04.12.09, 14:19
                          rzeczywiście tak jest. W Kodeksie Pracy jesli dobrze sobie
                          przypominam. jeśli pracodawca nie może Ci po 4 godzinach zapewnić
                          innego stanowiska pracy jak tylko przy komputerze, to powinien Cię
                          zwolnić do domu płacąc całą pensję. U mnie w firmie tak jest smile

                          http://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.6116.jpg
                          • marryberry Re: praca przy komputerze 04.12.09, 15:22
                            mnie narazie lekarz nic nie mówi o usg mialam 3razy w 8 tyg ale
                            wtedy bylo to krwawienie i w szpitalu co dzien mnie badali ale
                            wydaje mi sie ze teraz powinien mi zrobic kontrolne w poniedzialek
                            ide na wizyte to moze cos powie
          • vivi22 Re: popłakałam się na usg 04.12.09, 14:18
            itamy smile Cieszę się, że do nas dołączasz.
            Choć za wcześnie u mnie, żeby na usg określić czy syn czy córka to
            mam przeczucie, że chłopak będzie Julek Jerzy smile
            Chciałam dziewczynkę jak chyba większość kobiet... Nie mam mdłości,
            bardzo dobrze się czuję, jak nie w ciąży i wszyscy mi mówią, że to
            chłopaczek będzie.
            A wezme co Pan Bóg nam ześle smile
            A potem biorę się za robienie dziewczynki wink

            <a href="http://www.naobcasach.pl" title="Suwaczki"><img
            src="http://www.naobcasach.pl/m.linijka.i.6116.jpg" alt=""
            border="0"></a>
            • paulinakacperek2006 Re: popłakałam się na usg 04.12.09, 19:30
              Wiesz ja w pierwszej ciąży czułam sie w sumie można powiedziec znakomicie z
              wyjątkiem lekkich delikatniuchnych mdłości i urodziłam wspaniałego synka.
              Naprawdę nie ma reguły która oznaczałaby płec dziecka. Moja mama opowiadała mi
              że każdą ciąże przechodziła inaczej a urodziła mnie i moją siostrę. Ja teraz
              chyba czuję się podobnie i na to samo mam ochote co w pierwszej ciąży, pomijając
              te straszne mdłości i wymioty których wcześniej nie było i strasznie jestem
              ciekawa co moja kruszynka ma między nóżkami. Okaże sie za m-c bo wtedy mam
              zamiar udac sie na USG 3-D, a właśnie może któraś wie gdzie w Wawie dobrze robią
              takie badanie i stosunkowo niedrogo.
              -
              https://www.suwaczki.com/tickers/zud3gzu30q3bx24i.png
              • xkasiax24 Re: 04.12.09, 21:48
                A ja 21 mam kolejna wizytę i tak się zastanawiam czy wtedy będzie
                już można cos zobaczyć,tzn płeć dzidziusiasmile
                Dziewczyny wiem,że to raczej nie możliwe,ale czasami wydaje mi się
                jakbym czuła maleńkie ruchy w brzuszku i to takie inne niż praca
                jelitsmile ma któras z Was podobnie?
                w pierwszej ciąży ruchy poczułam w 6 miesiacu...
                • malbuj74 Re: 05.12.09, 01:11
                  Też się ostatnio zastanawiałam nad smyraniem w brzuchu. Czy to
                  dzidzia czy jelita. To smyranie czuje w tym samym miejscu. W sobote
                  kończe 14 tydzień więc może to to. W pierwszej ciązy ruchy poczułam
                  też ok 6 miesiąca.
                  • anetkafed Re: ruchy dzidziusia 05.12.09, 14:28
                    Witam,
                    ja już kilka razy czułam coś, czego z pewnością nie było wcześniej. I choś to moja pierwsza ciąża i nie mogę niczego porównać to wydaje mi się, że to właśnie TE "motylki w brzuszku", są takie delikatne, ale jak wieczorem się położę to czuję jak Maluszek daje znać, że tam jest. A wczoraj wieczorem to odzywał się kilka razy. To 15.5 tyg. Zasięgnęłam opinii mojej koleżanki, mamy dwójki małych dzieci, i
                    ona stwierdziła, że to jest to co myślę. Ona będąc w drugiej ciąży (z synkiem) czuła ruchy od 13-14 tyg, taki był z niego wiercipięta.
                    • marryberry Re: ruchy dzidziusia 05.12.09, 17:34
                      kiedys wieczorem polozylam sobie reke na brzuchu i czulam w srodku
                      takie dziwne ruchy nie wiem czy to dziecko czy praca jelit niby
                      wszyscy mi mowia ze na dziecko jeszcze za wczesnie ale mi sie wydaje
                      ze to bylo ono mysle tez ze matka poprostu to wie czy to dziecko czy
                      nie smile
                      https://www.suwaczki.com/tickers/nzjdcsqvkle2m4zv.png
                      • paulinakacperek2006 Re: ruchy dzidziusia 05.12.09, 22:47
                        Ja w pierwszej ciąży ruchy synka poczułam w 17 tyg i to wcale nie takie lekkie,
                        pierwszy to był prawdziwy kopniak. Natomiast teraz czuję co jakiś czas delikatne
                        ruchy albo jeden ruch, ale nie wiem czy to jelita czy skarbek. To moje drugie
                        dziecko a wcale nie jestem mądrzejsza, wydaje mi się że to jeszcze za wcześnie,
                        a nawet jestem o tym przekonana.
                        • patite Re: ruchy dzidziusia 05.12.09, 22:59
                          mi też się wydaje, że młode próbuje nawiązać nieśmiały kontakt.
                          Wczoraj mój mąż też poczuł i twierdzi, że to to smile
                          W pierwszej ciąży syn dał znać o sobie w 16tc-17tc. Teraz jestem
                          13t2d, ale według lekarza młode jest większe o tydzień, więc to
                          chyba możliwe że daje o sobie znać smile
                          • sadzia87 Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 02:43
                            ale zazdroszczę. Wy w drugiej ciąży to wcześniej czujecie ruchy swoich maluchów,
                            a ja jeszcze tak długo muszę czekać.
                            • marryberry Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 10:28
                              teraz z utesknieniem czekamy na ruchy a potem bedziemy ich miec dosc
                              jak maluchy zaczna nam wkladac glowy pod zebrasmile
                              • sadzia87 Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 13:31
                                moje dziecko będzie grzeczne i będzie wiedziało że pod żebra nie wolno smile
                                • a_lex Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 15:39
                                  tak, najważniejsze to dobre wychowanie smile
                                  • malbuj74 Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 22:20
                                    Teraz czekamy na kopniaczki, ale pamiętam jak mała będąc już głową w
                                    dół kopała mnie w żebra. Ojej!!!Czuła się jakbym miała gorące żelazo
                                    na brzuchu. Skóra w tym miejscu byłm bez czucia i mogłam sobie
                                    szpilki wbijać. Czasami też dostałam w wątrobe chyba pupą.
                                  • xkasiax24 Re: ruchy dzidziusia 06.12.09, 22:28
                                    Widzę,że nie jestem samasmile a miałam obawy czy pisać o tym bo
                                    myślałam,ze mnie wyśmiejecie tzn,że druga ciąża i że wierzę w takie
                                    bajki,ze to mogą już być ruchy dzidzismile cieszę się,że też czujecie
                                    to coś i piszecie o tym, fajnie się tu spotkać od czasu do czasu i
                                    poczytać co i jak u innych mamsmile
                                  • sadzia87 Re: ruchy dzidziusia 07.12.09, 00:49
                                    od samego początku wink
                                    • sadzia87 Re: ruchy dzidziusia 07.12.09, 00:50
                                      to miało być do dobrego wychowania big_grin
                                      • paulinakacperek2006 Re: ruchy dzidziusia 07.12.09, 10:28
                                        Dziewczyny to wy myślicie że to naprawdę już mogą byc ruchy? U mnie to jeszcze
                                        naprawdę za wcześnie, ale nie przypuszczałabym że w drugiej ciąży można o tyle
                                        wcześniej wyczuc maluszka (chociaż tak podobno jest). No ciekawa jestem kiedy
                                        moje słońce da mi znac o sobie.
                                        • sadzia87 Re: ruchy dzidziusia 07.12.09, 23:37
                                          Każda ciąża jest inna więc ja bym się wcale nie zdziwiła. W drugiej ciąży
                                          podobno wcześniej się czuje, bo babki są bardziej wyczulone, więc może się aż
                                          tak wyczuliłaś że to już?
                                          Ja w piątek do lekarza, czas mi się dłuży niemiłosiernie, najchętniej to już bym
                                          koczowała pod gabinetem smile
                                          • jaajoanna Re: wizyta 08.12.09, 07:47
                                            Ja mam dziś wizytę - ostatni raz widziałam moje maleństwa 4 tyg temu. Jak na złość dziś całą noc bolał mnie brzuch - jakby przegalopowało mi po nim stado koni...może to trema? wink Trzymajcie kciuki - pozdr
                                            • marryberry Re: wizyta 08.12.09, 09:10
                                              ja wczoraj bylam u doktorka stwierdzil ze mam twardawa macice i
                                              znowu dostalam tone lekow dal mi tez skierowanie na usg normalnie to
                                              bym sie cieszyla ze zobacze dzidziusia ale przez ta twardniejaca
                                              macice to przeszla mi ochota na wszystko myslalam ze juz skoncze z
                                              lekami bo duphastonu zmniejszyl mi dawke niewiem chyba wpadlam w
                                              jakas depresje zeby ten czerwiec byl jak najszybciej bo chyba
                                              oszaleje
                                              • paulinakacperek2006 Re: wizyta 08.12.09, 15:15
                                                A czy mówił ci co to oznacza ta twardniejąca macica? I jakie mogą byc tego
                                                skutki a raczej konsekwencje? Powiem szczerze że pierwszy raz o tym słyszę.
                                                • marryberry Re: wizyta 08.12.09, 15:25
                                                  nie mówil mi nic ale jak bylam w szpitalu to dziewczyny tez mialy z
                                                  tym problemy i przyczyna jest stres szybka zmiana pozycji skurcze a
                                                  skutki no wlasnie te skurcze moga spowoowac przedwczesny porod
                                                  • a_lex Re: wizyta 08.12.09, 15:58
                                                    hmm, ja na ostatniej wizycie dostałam luteinę, bo moja gin po badaniu
                                                    stwierdziła, że może być lekki niedorozwój macicy (mówiła coś o lekkim wygięciu
                                                    szyjki względem trzonu, że macica może nie nadążać z rośnięciem, że dzidziuś
                                                    może dostawać mniej krwi i tlenu, co wiąże się z niską wagą urodzeniową... że
                                                    generalnie nic się nie dzieje, ale dmuchamy na zimne). biorę ją od czwartku (2x
                                                    dziennie) i czasem czuję, że brzuch robi mi się twardy. ogólnie nic nie boli,
                                                    ale twarda "kulka" się robi w dole brzucha i to twardnienie trwa dość długo...
                                                    jakoś nie mam przekonania do tej luteiny...
                                                  • marryberry Re: wizyta 08.12.09, 16:07
                                                    moze jakos dotrwamy do tego czerwca kazda z nas musi cos nie milego
                                                    spotkac widac tak juz teraz jest zeby tylko dzieci byly zdrowe to
                                                    damy rade PRAWDAsmile
                                                  • jaajoanna Re: po wizycie 08.12.09, 19:48
                                                    Uffff...już po wizycie. Bardzo się denerwowałam, zwłaszcza przez ten ból
                                                    brzucha. Ale jak zobaczyłam moje dwa maleństwa wszystko mi przeszło. Rączki,
                                                    nóżki i małe noski - każdy z maluszków mierzy już sobie po cm 5. Tylko nie dane
                                                    mi było zobaczyć jak fikają - bo właśnie podczas wizyty oba sobie ucięły
                                                    drzemkę. Trochę szkoda - bo dopiero je teraz zobaczę znowu za 4 tyg. Ale
                                                    najważniejsze, że w wszystko w normie. Pozdr - Mama w "trójpaku"
                                                  • aniach23 Re: po wizycie 08.12.09, 22:51
                                                    Gratuluje!!!!!
                                                  • patite Re: po wizycie 08.12.09, 23:58
                                                    ja też!
                                                    To takie niesamowite zobaczyć na raz dwa maluchy smile
                                                    choć podwójny stres to jednak wrażenie chyba niezapomniane smile
                                                  • paulinakacperek2006 Do aniach23 09.12.09, 22:05
                                                    Ania co z tobą się działo? Tyle czasu się nie odzywałaś, myślałam że coś się stało.
                                                  • marryberry Re: po wizycie 10.12.09, 12:54
                                                    bylam dzis na usg widzialam jak moje malenstwo ssie palca
                                                    to wszystko bylo takie niesamowite widziec takiego malego
                                                    czlowieczka w sobie)))
                                                    -
                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/nzjdcsqvkle2m4zv.png
                                                  • aniach23 paulinakacperek2006 10.12.09, 19:49
                                                    Dziekuje za troske kochaniutka smile Xo...i nie stresuj mnie tu kobito
                                                    ze cos sie stalo ja z tych "zabobonowych" hahha. Poprostu troszke
                                                    zalatana bylam w pracy i przeprowadzamy sie z mezem do naszego!
                                                    nowego mieszkanka wiec nie bardzo mam czas na neta zagladac. Tu w
                                                    Nowym Jorku zyje sie w ciaglym biegu i na nic nie ma czasu...ah.
                                                    A jak tam u Ciebie ? Jak samopoczucie? Bo ja chyba czuje juz
                                                    jakies "motylki" czasami smile
                                                    Pozdrawiam
                                                  • paulinakacperek2006 Re: paulinakacperek2006 12.12.09, 21:54
                                                    Dzięki u mnie jak narazie coraz lepiej. Mdłości wracają tylko czasem, a brzunio
                                                    rośnie. w moim brzuchu dzieją się różne cuda dla mnie odczuwalne, ale to jeszcze
                                                    chyba nie bobasek. Tak mi się wydaję że to jeszcze za wcześnie. A w domu mam
                                                    malowanie więc chodzę struta i wietrze wszystko.
                                                  • aniach23 Re: paulinakacperek2006 13.12.09, 02:20
                                                    oh no to przechodzimy to samo wink moj maz tez maluje a ja sobie w
                                                    masce chodze po domu aby nie wdychac. Mdlosci mi przeszly I nie wracaja
                                                    !!! Czuje sie super! A w brzuchu mam "motylki" wink
                                                  • aniach23 Re: paulinakacperek2006 13.12.09, 02:20
                                                    oh no to przechodzimy to samo wink moj maz tez maluje a ja sobie w
                                                    masce chodze po domu aby nie wdychac. Mdlosci mi przeszly I nie wracaja
                                                    !!! Czuje sie super! A w brzuchu mam "motylki" wink
                                          • magdolina30 Re: ruchy dzidziusia 13.12.09, 11:59
                                            ja dostałam prezent na mikołaja, poczułam coś jakby rybka od środka skubała, łaskoczące i dziwne uczucie, pytałam lekarza czy to możliwe że już ale on stwierdził że to na razie moja podświadomość (zaznaczę ze lekarza mam faceta więc co on może wiedzieć o tych pierwszych delikatnych dotknięciach) no nie?
                                            • aniach23 Re: ruchy dzidziusia 13.12.09, 18:37
                                              No jasne ze tak... Faceci opieraja sie tylko na ksiazkach I nie maja
                                              takiej realnej praktyki... Ja tam mysle ze moje " motylki" to jest
                                              to!!!
                                              https://tickers.baby-
gaga.com/p/dev164prs__.png
                                              • paulinakacperek2006 Re: ruchy dzidziusia 13.12.09, 19:48
                                                Dziewczynki z tego co piszecie to wychodziłoby że rzeczywiście wasze maleństwa
                                                dają o sobie znac. Mój synek który ma obecnie 3 latka też właśnie mnie tak na
                                                samym początku smyrał i łaskotał jak taka mała rybka. No a maleństwo które teraz
                                                nosze jak narazie jeszcze się nie odzywał, przynajmniej w taki sposób.
                                                • a_lex Re: ruchy dzidziusia 13.12.09, 22:04
                                                  hmm dziewczynki, a ja myślę, że to jeszcze za wcześnie... może Wasze bardzo
                                                  pragnące poczuć dzidziusia ciała robią Wam takie zmyłki? wink
                                                  • marryberry Re: ruchy dzidziusia 14.12.09, 15:03
                                                    jak was tak czytam to az mi zal ze moj bobas jeszcze siedzi
                                                    spokojnie i wogole go nie czuje...
                                                  • a_lex Re: ruchy dzidziusia 14.12.09, 15:17
                                                    ja też nic nie czuję, bo i tak myślę, że to zdecydowanie za wcześnie. nastawiam
                                                    się na okolice 18 tc smile może na nowy rok będzie niespodzianka wink
                                                  • jaajoanna Re: 12 tydz i mała afwera 14.12.09, 17:55
                                                    Dziewczyny ale dziś miałam dzień, wczoraj się cieszyłam, że jak dotąd, wszystko idzie tak fajnie, a tu 12 tydzień zaczyna mi się taka niemiłą niespodzianką. Od rana zaczęłam lekko krwawić. Słabo mi się zrobiło i polecieliśmy z mężem szybciutko do lekarza. Okazało się, że jakiś krwiaczek mi pękł. Ponoć to się zdarza. Ale się najadłam strachu. Małe na USG fikały wesoło, jak by nigdy nic. Muszę teraz trochę podmuchać i pochuchać na siebie. Dopiero teraz wiem, co to jest strach gdy coś się dzieje nie tak. Trzymajcie kciuki. Pozdr
                                                  • marryberry Re: 12 tydz i mała afwera 14.12.09, 18:03
                                                    jajoanno napewno bedzie dobrze do 15 tygodnia jest najgorszy strach
                                                    i zagrozenie ale jesli z dziecmi wszystko ok to musi byc dobrze
                                                    glowa do gory i byle do czerwcasmile
                                                  • paulinakacperek2006 Re: 12 tydz i mała afwera 14.12.09, 21:55
                                                    Musisz teraz odpoczywac, i nie nadwyrężac się, pamiętaj że w brzuszku rośnie ci
                                                    2 kochanych szkrabów które jak sama mówisz brykają jak szalone czyli im jest
                                                    dobrze i tak będzie do końca - zawsze sobie tak powtarzaj, bo głupimi myślami
                                                    tylko się stresujesz.
                                                  • a_lex Re: 12 tydz i mała afera 14.12.09, 22:16
                                                    och, to już któryś wątek ostatnio na ten temat... widać, że faktycznie 12-13 tc
                                                    to poważny przełom... dobrze, że wszystko w porządku smile odpoczywaj dużo, II
                                                    trymestr już niedługo!
                                                  • jaajoanna Re: 12 tydz i mała afera 14.12.09, 22:53
                                                    Dzięki dziewczyny za wsparcie. Dobrze, że ten szalony dzień już się kończy. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Mam L4 więc już mi pozostaje tylko leżeć pod kocykiem i się kurować - no i oczywiście zaglądać do tego wątku wink Pozdr
                                                  • monka-1 Re: 12 tydz i mała afera 15.12.09, 19:02
                                                    Witam i pytam czy przyjmiecie mnie do swego grona smile
                                                    Moje 2 dzidzi ma przyjść na świat pod koniec czerwca. Nie mogę się już doczekać.
                                                  • paulinakacperek2006 Re: 12 tydz i mała afera 15.12.09, 20:46
                                                    Pewnie że cię przyjmiemy, cieszę się że kolejna szczęściara do nas dołącza.
                                                  • jaajoanna Re: 2? 16.12.09, 09:06
                                                    Mama bliźniaków? Ale super! Witamysmile
                                                  • monka-1 Re: 2? 16.12.09, 10:01
                                                    Jaajoanno mam już jedną córcię, a teraz spodziewam się kolejnego jednego
                                                    maluszka smile
                                                    Dziękuję za serdeczne powitanie smile
                                                  • marryberry Re: 2? 16.12.09, 14:01
                                                    witaj monka1 super ze nas przybywa
                                                  • jaajoanna Re: 2? 16.12.09, 16:48
                                                    monka-1 - sorki smile ja już tak mierzę własną miarąwink Pozdr
                                                  • paulinakacperek2006 Uciążliwy kaszel - co z tym??? 17.12.09, 17:53
                                                    Dziewczyny dopadł mnie straszny kaszel, jest suchy i dokuczliwy. Zrobiłam sobie
                                                    syrop z cebuli, piję go 3 dni i nie widzę poprawy. Czy znacie jeszcze jakieś
                                                    metody bądź syropy które mogłabym pic??
                                                  • malbuj74 Re: Uciążliwy kaszel - co z tym??? 17.12.09, 20:01
                                                    Ja miałam miesiąc temu suchy kaszel tak okropny, że doprowadzał mnie
                                                    do wymiotów. Piłam STODAL homeopatyk. Mnie bardzo pomógł. Podobne
                                                    działanie ma Drosetux. Syropy bez recepty, ale jeżeli masz mozlwość
                                                    poradz się lekarza.
                                                  • a_lex Re: Uciążliwy kaszel - co z tym??? 17.12.09, 22:19
                                                    można też Hedelix albo syrop z babki lancetowatej - ważne, żeby nie był na
                                                    alkoholu. dużo zdrowia!
                                                  • paulinakacperek2006 Re: Uciążliwy kaszel - co z tym??? 18.12.09, 22:54
                                                    Dzięki dziewczyny, jutro z rana idę do apteki bo ten mój syropek z cebulki to o
                                                    tyłek potłuc.
                                                  • anetkafed Re: Uciążliwy kaszel - co z tym??? 19.12.09, 11:44
                                                    Polecam PRENALEN syrop dla kobiet w ciąży z malin i czosnku, naturalny z pewnością nie zaszkodzi. Podnosi odporność.
    • kasia_raz Re: " Czerwiec 2010" 19.12.09, 11:13
      Witam wszytkie mamy smile
      Mój termin wypada na początek czerwca. Wczoraj na badaniu usg dowiedziałam się
      że będę miała na 100% synka. Trochę szok dla mnie bo nie wiem czemu ale byłam
      pewna dziewczynki, nawet imię dla niej mam. Wiadomo że najważniejsze żeby zdrowe
      było, ale jednak mi żal :p
      • aniach23 Re: " Czerwiec 2010" 19.12.09, 15:51
        Hey Kasiasmile witamy witamysmile A w ktorym jestes tygodniu? Ja IDE na
        wizyte w srode I tez mam nadzieje juz sie dowiedziec... Pozdrawiam!
        • jaajoanna Re: " Święta z Brzuszkiem" 21.12.09, 09:44
          Widzę, że cisza w naszym wątku, pewnie wszystkie dziewczyny się szykujecie do Świąt. Ja mam w tym roku straszne wyrzuty sumienia. Leżę plackiem ile się da by móc wyjechać na Święta do rodzinnego domu. Normalnie o tej porze latałam zawsze na najwyższych obrotach. Na szczęście mogę liczyć na bliskich ale tak ciężko się przestawić. Najważniejsze jest teraz zdrowie moich maluszków. Czujemy się już lepiej, ale wiadomo, że trzeba chuchać na zimnewink Z drugiej strony jak sobie pomyślę, że przyszłe Święta z maluchami nie będą na jeszcze większym przyspieszeniu to czuję się troszkę rozgrzeszonawink Pozdr
          • monka-1 Re: " Święta z Brzuszkiem" 21.12.09, 13:42
            W sobotę byłam u lekarza na USG. Wszystko ok! Tak się cieszę smile
            Porządki na święta zrobione, pozostało jedynie gotowanie i pieczenie smile

            Wszystkim przyszłym mamuśkom życzę Zdrowych i Wesołych Świąt smile
        • kasia_raz Re: " Czerwiec 2010" 21.12.09, 18:54
          17 tydzień teraz będzie. Chyba nie wyrobię się z prezentami, na dziś zakupy
          planowałam a temperaturę mam i w łóżku się wygrzewam sad
    • truflowa Re: " Czerwiec 2010" 21.12.09, 14:01

      Witajcie,
      Ja mam termin na koniec czerwca, to moja druga ciąża, ale pierwszy
      poród. Milo widzieć, że tyle czerwcóweczek już tutaj jest wink
      • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 21.12.09, 15:07
        Hej dziewczyny, kaszel powoli przechodzi, więc nie jestem już tak umęczona. Za
        to mój synek od 3 tygodni kaszle i nie wiadomo od czego. Strasznie się tym
        denerwuję, a nie powinnam. Jak tam wasze zakupy? Już zrobione, ja mam wszystkie
        prezenty już z głowy. Więc tylko powierzchowne sprzątanie (bo głębsze mam za
        sobą) i czekam na upragnione pierogi, mniam mniam.
        • aniach23 Re: " Czerwiec 2010" 21.12.09, 15:52
          hey Paulina to super ze juz lepiej sie czujesz!!! A synus tez pewnie
          niedlugo bedzie ok I Kassel miniewink ja w srode juz moze dowiem sie czy
          to corcia czy synus! Prezet na same Swieta! Pozdrawiam wszystkie
          czerwcowki!!!
          • xkasiax24 Re: " Czerwiec 2010" 21.12.09, 19:46
            Witajcie Kochane czerwcóweczkismileja tez juz po kolejnym usg, wszystko
            jest dobrze,dzidzia rosnie,ja czuję się coraz lepiej,ale co do płci
            lekarz stwierdził,że jeszcze za wcześniesad a miałam taka cichą
            nadzieję,że na święta dowiemy się już co siedzi w brzuszkusmile
            prezenty tez juz pokupione, porzadki porobione zostały tylko takie
            drobne rzeczy do zrobienia no i najważniejsze choinka jeszcze nie
            ubrana,czekamy na męża aż wróci z delegacji i razem ubierzemysmile
            pozdrawiam Was wszystkie i zyczę dużo zdrówka i wszystkiego dobrego
            na Święta i Nowy Rok.
            • marryberry wesołych swiat 22.12.09, 08:53
              wesołych swiat i szczesliwego nowego roku oby kazda z nas kolejne
              swięta spedzała już w wiekszym gronie
              • patite Re: wesołych swiat 22.12.09, 18:26
                tak najważniejsze to w dobrej formie i ze zdrowymi maluchami powitać
                następne święta. To Moje drugie święta w ciąży smile Takie chyba
                bardziej magiczne, choinkę mam już ubraną własnoręcznie, porządki
                porobione, prezenty kupione i czekają na zapakowanie. Zawsze robię
                to razem z mężem w noc przed wigilią, przy miłej muzyce i jakiś
                przekąskach. Jutro mąż zostaje w domu, a ja będę załatwiać ostatnie
                zakupy, pojadę jeszcze na badania krwi, popiekę ciasta i będę się
                robić na bóstwo, co by mnie wszyscy podziwiali przy wigilijnym
                stole big_grin Trzymajcie się ciepło dziewczyny!
                • mamamaksia1 Re: wesołych swiat 22.12.09, 22:08
                  ja Wam wszystkim również życzę spokojnych, pełnych odpoczynku i radości Świąt i wymarzonych prezentów. Ja właśnie dzisiaj swój najpiękniejszy otrzymałam : mam dwóch chłopców, dzisiaj dowiedziałam się, że trzecia będzie dziewczynka... Nie posiadam się ze szczęścia... mąż dostanie różową wyprawkę pod choinkę wink Wesołych Świąt!!!!
                  • magdolina30 Re: wesołych swiat 23.12.09, 11:46
                    samych cudowności w te jedyne w swoim rodzaju święta :-
                    ) pozdrawiam i buziuje wszystkie czerwcówki
                    • mug75 Re: wesołych swiat 23.12.09, 14:12
                      i ja chciałam życzyć zdrowych i wyjątkowych Świat Wam wszystkim!!! termin mam na
                      31 maja, ale coś czuję, że to będzie czerwiecsmilejedziemy dziś w nocy na święta do
                      teściów i tam powiemy im wreszcie jaka niespodzianka czeka ich w Nowym Rokusmile
                      moi rodzice niestety nie doczekalisad a teściom którzy mieszkają na drugim końcu
                      Polski, chcemy powiedzieć osobiściesmile wyjątkowo się w tym roku czuję
                      szczęśliwiesmile Acha, prawdopodobne wielce, że to będzie syneksmile
                      • jaajoanna Re: wesołych swiat 23.12.09, 18:14
                        Wszystkiego dobrego na te Święta Drogie Czerwcóweczki! Zdrowia, spokoju, pełni relaksu i pyszności na stołach i niech nam rosną piękne okrągłe brzuszki wink Zaraz jadę w moje ukochane góry do całej rodzinki. Pan dr pozwolił się ruszyć z kanapki! Ufff!!!Pozdr
                        • anetkafed Re: wesołych swiat 23.12.09, 20:24

                          I ja dołączam się do życzeń, aby ten wspaniały czas minął radośnie i zdrowo, aby był pełen uśmiechów. Niech nasze brzuszki rosną i mają się zdrowo. A prezenty to my mamy najpiękniejsze w brzuszkach, myślę że wspanialszych nie trzeba. Trzymajcie się ciepło.
    • vivi22 Re: " Czerwiec 2010" 28.12.09, 11:09
      u mnie 16 tc ale brzuszek jakoś tak mało wystaje... Pewnie jest w
      normie bo badania wszystkie ok a przeciez kazdy brzuszek jest inny a
      ja chcialabym juz, zeby brzuszek byl bardziej widoczny...


      https://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgam7hzmol.png
      • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 28.12.09, 11:39
        Hej dziewczyny, jak święta minęły? U mnie bardzo obficie w posiłki, jadłam i
        jadłam a potem leżałam. Dostałam prezent którego się nie spodziewałam, mój mały
        groszek (który już na pewno nie jest mały i nie jest groszkiem) dał o sobie znac
        i w pierwszy dzień świąt posmyrał mnie w brzuszek - hura!!! Ale za to od wczoraj
        strasznie boli mnie w prawej pachwinie że poruszac się jest mi ciężko. Mam
        nadzieje że przejdzie bo za 3 dni sylwester i jeśli będzie wszystko ok to
        idziemy z mężem na imprezę. Brzuszek jest już dośc widoczny i bez tłuszczyku
        który wcześniej był widoczny. A jak wy będziecie spędzac sylwester?
        • xkasiax24 Re: " Czerwiec 2010" 28.12.09, 16:16
          Heysmile święta i po świętach,szkoda,że były bez śniegu nie było
          tej "magi"sad Nasz maluszek w brzuszku też odezwał się w pierwsze
          święto poczułam dość porządne "smyranie" teraz już niemam
          wątpliwości że to "to"smile a sylwestra spędzamy w domku z rodzinką i
          Naszym ukochanym szkrabemsmile zyczę Wam-Nam Kochane wspaniałej Nocy
          Sylwestrowej i Szczęśliwego Nowego Roku-dla Nas wyjątkowego Roku bo
          pojawią się w nim Nasze kochane Dzidziesmile
          • ewio Witajcie!!! 29.12.09, 17:09
            Po raz pierwszy w tym wątku. TP wg usg mam na 1 czerwca. Brzuszek na razie jakoś
            mały ale czuję ruchy od jakichś 2 tygodni więc jestem szczęśliwasmile To moja 2
            ciąża mam już córeczkę (3-latkę)
            Składam Wam serdeczne życzenia noworoczne, spełnienia marzeń w 2010 roku!!!
            • 33kasia33 Re: Witajcie!!! 02.01.10, 17:06
              Dawno nie zaglądałam na nasze forum, a tu tyle się działo! Juz
              nawet poprawiłam swój suwaczek, bo mi znów moderatorka posty
              pousuwa. A co do mojego "brzuszka", to wczoraj poczułam pierwszego
              motylka. Coś cudownego! Już prawie zapomniałam, jak to było 7 lat
              temu, jak byłam w ciąży z córką.
              • marryberry :( 02.01.10, 17:28
                przegladałam tak dziś to nasze czerwcowe forum sporo nas ubylo
                głównie chyba przez poronienia chocby nasza zalozycielka
                fifiniezapominajka gdzies zniknela ale mysle ze w nowym roku nikogo
                nie wywieje najwyzej moze dopisza sie jakies nowe kolezankismile
                • aspazjak Kto już po USG "połówkowym? 02.01.10, 19:51

                  Dopisuję się jako nowa czerwcowa mama. Termin mam na swoje 33 urodziny-3
                  czerwca! Jestem ciekawa, czy jesteście już po USG połówkowym? Jak wrażenia? Jak
                  się czujecie? POZDRAWIAM!
                  • anieska_81 Re: Kto już po USG "połówkowym? 02.01.10, 20:03
                    Ja kolejną wizytę mam 28 stycznia i najprawdopodobniej będę miała USG połówkowe
                    i być może poznam płeć. Dziś zauważyłam, że z piersi cieknie mi siara smile
                    Ogólnie czuję się dobrze, mdłości i wymioty przeszły, apetyt powrócił -
                    zwłaszcza na owoce i kefir smile
                    • aniach23 Re: Kto już po USG "połówkowym? 02.01.10, 21:35
                      Ja ma Gina juz za 2 tygodnie a USG 3 lutego I wtedy bede po 20 tyg. I
                      najprawdopodobniej poznam plecsmile)
                      • pszczel Re: Kto już po USG "połówkowym? 03.01.10, 14:33
                        Hej to ja dopisuje się do wątkusmile
                        Termin według OM mam na 16.06.
                        Brzuszek juz widać. CO do ruchów to czuje smyranie czasem ale nie jestem pewna
                        źródła pochodzeniasmile
                        • paulinakacperek2006 Re: Kto już po USG "połówkowym? 03.01.10, 16:32
                          Hej dziewczyny. Ja też jeszcze nie miałam połówkowego USG ale tak za 2 tyg chcę
                          iśc na 3d (a właśnie może któraś z was wie gdzie jest w miarę tanio i dobrze
                          jeżeli chodzi o Warszawę)? Mój maluszek też już mnie delikatnie smyra i jestem
                          pewna że to on gdyż jelita napewno tak nie pracują. Wszystkiego dobrego w nowym
                          roku.
                          • aspazjak Re: Kto już po USG "połówkowym? do Paulinakacperek 03.01.10, 17:55
                            Hej Paulinakacperek! Widziałam przed chwilą,że jest świeżo założony wątek na
                            forum "szpitale" gdzie dziewczyny polecają gabinety na USG połówkowe 3d w Wawie.
                            Pozdrawiam!
                            • paulinakacperek2006 Re: Kto już po USG "połówkowym? do Paulinakacpere 03.01.10, 20:48
                              Dzięki zajrzę.
                              • fifiniezapominajka25 a ja się staram...:) 04.01.10, 14:54
                                Hej, dziewczyny. Miałam rodzić w czerwcu 2010, ale niestety się nie
                                udało. Zaglądałam do Was na forum Czerwiec 2010, podczytywałam Was i
                                jakoś ciężko mi uwierzyć że już nie będę Czerwcówką 2010. Nawet nie
                                wyobrażacie sobie jak mi przykro. Kilka razy w tygodniu wchodziłam
                                na internetowy kalendarz ciąży tydzień po tygodniu i sprawdzałam co
                                by się w danym tygodniu wytworzyło mojej dzidzi gdyby do dnia
                                dzisiejszego we mnie rosła, ale stało się tak jak się stało. Po mimo
                                że 9.listopada miałam łyżeczkowanie, to nie zabezpieczaliśmy się z
                                mężem. Dzisiaj mam 27 dc i na zrobionym dzisiaj teście ciążowym
                                (niestety nie z pierwszego a drugiego moczu) wyszedł delikatny cień
                                cienia drugiej kreski więc mam nadzieję, że może będzie mi dane być
                                mamą wrześniowego maleństwa urodzonego w 2010 roku. Pozdrawiam Was
                                serdecznie smile
                                • okruszek_85 Fifi, gratulacje! 04.01.10, 15:53
                                  Fifi,
                                  Śledzę Twój wątek od kilku dni i mocno trzymałam kciuki za ten choćby cień
                                  cienia. Zamierzasz robić dodatkowe badania teraz, czy za kilka dni następny test?
                                  Ściskam mocno i cieszę się, że tak szybko się znów udało.

                                  Dużo zdrówka i spokoju.
                                  • marryberry Re: Fifi, gratulacje! 04.01.10, 16:06
                                    fifi trzymaj sie napewno sie uda i bedziesz 2010mama
                                • a_lex Re: a ja się staram...:) 04.01.10, 19:21
                                  hej fifi, już pisałam w twoim wątku - trzymam kciuki i ściskam mocno smile
    • jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 05.01.10, 10:16
      Dziś idę zobaczyć swoje maleństwa, już się nie mogę doczekać!!! trochę się martwię, bo robiłam ostatnio badania i znowu mi lekko spadł hematokryt i hemoglobina. A jak tam wasze wyniki? Pozdr
      • annamammal Re: " Czerwiec 2010" 05.01.10, 11:43
        Cześć dziewczyny. Dołączam do grona czerwcóweksmile Mam termin na 12
        czerwca. To pierwszy nasz dzidziuś. Wczoraj miałam USG kontrolne i
        wszystko ok, ale płci jeszcze niestety nie widać na 100%/ tzn doktor
        powiedział że raczej chłopca nie widzi , ale to jeszcze do
        potwierdzenia. Kolejne - połówkowe na 28 stycznia, mam nadzieję, że
        będzie już widać.
        • anieska_81 siara 05.01.10, 12:06
          hej dziewczyny czy i u Was pojawiła się już siara?
          U mnie zaczęła wyciekać od 2 stycznia czyli w 16t1d ciąży

          annamammal ja też mam USG połówkowe 28 stycznia smile
          • annamammal Re: siara 05.01.10, 12:47
            smile Fajnie, to już niedługo. Nie mogę się doczekać aby się dowiedzieć
            płci.
            U mnie siary jeszcze nie ma, za to swędzą mnie sutki, może to znak
            że się pojawi. jak było u Was?
            • marryberry Re: siara 05.01.10, 13:35
              jesli chodzi o to swedzenie to moze to zeczywiscie znak ze siara
              niebawem sie pojawi mnie dzis tak samo meczy swedzenie ale calych
              piersi juz nie wiem czym smarowac a jestem juz w 19 tyg wiec chyba
              niebawem to nastapismile troche mnie to przeraza choc sama nie wiem
              dlaczego...
            • anieska_81 annamammal 05.01.10, 15:25
              annamammal napisała:
              > U mnie siary jeszcze nie ma, za to swędzą mnie sutki, może to znak
              > że się pojawi. jak było u Was?

              1 stycznia strasznie swędziały mnie całe piersi, drapałam się jak szalona -
              myślałam już, że mam na coś uczulenie ale na drugi dzień swędzenie przestało a
              pojawiła się siara
              • aniach23 Czerwiec2010 05.01.10, 17:52
                Oh a juz myslalam ze mam uczulenie na proszek czy cos takiego Bo
                normalnie jakby mnie komary pogryzly na piersiach tak mnie swedza... A
                tu prosze wszystko wyjasnione hahhah
                nic jeszcze sie nie pojawilo ale wiec juz moze lada momentsmile
                a polowkowe mam 3 lutego I tez nie moge sie doczekac zobaczyc co
                bedzie...
                • jaajoanna Re: Czerwiec2010 05.01.10, 23:07
                  Widziałam dziś moje maleństwa...Fikały jak najęte. Posłuchaliśmy sobie też przez
                  głośniczek ich szalone serduszka. Super przeżycie! Bliźniaki rosną prawidłowo -
                  10 cm każde...a ja lekko "zmalałam", bo schudłam 1kg - ponoć czasem tak bywa.
                  Wyniki też w normie. Następna wizyta dopiero 02.02. Jedyne co mi doskwiera to
                  paskudna rwa kulszowa ale i ten objaw lubi się ponoć w ciąży się przypałętać.
                  Niestety, nadal na L4. Pozdr
    • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 05.01.10, 20:49

      czerwcowe mamy 2010 jak się macie, grubiutkie już?
      iwka2 29.12.09, 14:43 Odpowiedz

      Jak ciąża. Ile przytyłyście? Bo w końcu I trymest minął!

      Re: czerwcowe mamy 2010 jak się macie, grubiutkie
      nikka31 29.12.09, 15:49 Odpowiedz

      Ja przytyłam 10 kg - niemożliwe ze moje dziecko ma tylko 10 cmwink
      A tak przy okazji jest forum mam czerwcowych, które podczytujęsmile
      forum.gazeta.pl/forum/f,88633,Czerwiec_2010.html

      Re: czerwcowe mamy 2010 jak się macie, grubiutkie
      ewio 29.12.09, 16:55 Odpowiedz

      U mnie 18 tc i niestety 6,5 kg na plusie;-( a brzuszek wcale prawie
      niewidoczny, na szczęście czuję ruchywink))
      • monka-1 Re: Wklejone przez moderatora 06.01.10, 10:51
        Ja wizytę mam w 18 tygodniu, więc pewnie nie dowiem się jeszcze jakiej płci jest dzidzia.
        Jak się czujecie? Ja czasami miewam okropne bóle głowy.
        U mnie siara się jeszcze nie pojawiła, pewnie za wcześnie.
        Nie czuję też motylków smile może niebawem poczuję smile
        • paulinakacperek2006 Do monka-1 06.01.10, 11:03
          Wydaję mi się że w 18 tyg to już będzie widać co dzidzia kryje między nóżkami.
          Te bóle głowy mam również, są straszne ale nie biorę żadnych leków bo jakoś nie
          mam zaufania do nich.
          • marryberry Re: Do monka-1 06.01.10, 11:47
            może masz niskie ciśnienie ja tez tak cierpialam z powodu bólu glowy
            (naszczescie to juz przeszłość) lekarz kazal mi pic slaba kawe i
            troche to pomagalo
            • fifiniezapominajka25 jutro idę na usg 06.01.10, 12:03
              Cały czas na testach jest cień cienia. Dzisiaj mam 29 dc niby miała
              przyjść w tym dniu @ ale póki co jej nie ma. Przez ten zabieg nie
              wiem dokładnie ile wynoszą moje cykle. Czy 29, 30 czy może 31 dni bo
              właśnie po 31 dniach po zabiegu przyszła kolejna @. Umówiłam sie na
              jutro na 10.00 na usg jeżeli oczywiście @ nie przyjdzie. Pewnie nie
              będzie jeszcze nawet widać pęcherzyka, ale pewnie lekarz będzie mógł
              stwierdzić po ewentualnej zmianie w macicy czy ta ciąża może być.
              Dostanę pewnie jakieś leki na podtrzymanie ciąży w związku z tym, że
              jestem po łyżeczkowaniu (9.listopada). Dlatego wolę iść jak
              najszybciej do lekarza żeby wypisał mi receptę na te leki. W innym
              przypadku czekałabym jeszcze 2 tyg. żeby pęcherzyk był bardziej
              widoczny. Pozdrawiam i dzięki za pamięć smile
              • jaajoanna Re: jutro idę na usg 06.01.10, 12:44
                Trzymamy kciuki! Pozdr
                • monka-1 Re: jutro idę na usg 06.01.10, 13:19
                  Marryberry chyba masz rację, bo jak wypiję słabą kawkę to jest lepiej, choć nie zawsze ból całkowicie ustępuje.
                  Fifiniezapominajka25 trzymam mocno kciuki smile
                  • paulinakacperek2006 Do fifiniezapominajka 06.01.10, 13:43
                    Fifi pamiętaj o tym że po każdym jakimkolwiek zabiegu ginekologicznym, jest
                    łatwiej zajść w ciąże. Mam nadzieję że w twoim przypadku to sie sprawdziło.
                    • ania1980-2 Re: Do fifiniezapominajka 06.01.10, 15:37
                      Też mocno trzymam kciuki a z mojej strony to twierdzę, że nawet cień
                      cienia to już duż podstawa aby była to ciąża trzymaj sie cieplutko i
                      myśl pozytywnie i niczym się nie martw
                      • malami2010 czerwiec2010 06.01.10, 16:44
                        Witam,
                        Ja również dołączam się do Mam Czerwiec2010smile
                        Jestem obecnie w 16tc, termin na 22ego czerwca. Z Dzidzią wszystko ok, cały czas czekam na pierwsze wyczuwalne ruchy (to moja pierwsza ciąża).
                        Mnie jedynie dokucza dość niskie ciśnienie (chwilami spada do 90/50), dużo śpię i trudno się ze mną porozumieć - trzeba dwa razy powtarzać, żebym zrozumiała, zapamiętała, co w sumie przeszkadza mi jedynie w pracysmile
                        Teraz to i ja czekam na pozytywne wieści od Fifismile
                        Pozdrawiam!
                        • jaajoanna Re: czerwiec2010 06.01.10, 17:07
                          Witamy na naszym wątku nową Mamusię czerwcową. Nie przejmuj się tak tym brakiem porozumienia...pocieszę Cię, że u mnie podobnie, tylko o lekkim zabarwieniu awanturniczym. Strasznie się nerwowa zrobiłam...całe szczęście, że jestem już na L4. Pozdr i życzę duuuużo zdrówka!
                          • paulinakacperek2006 Re: czerwiec2010 06.01.10, 17:33
                            Co się z nami dzieje? U mnie podobne objawy, mąż twierdzi że czasem jestem nie
                            do wytrzymania, mam dni kiedy cały czas płacze. Czasem byle co mnie złości, ale
                            to wszystko sprawka naszych hormonów. Musimy to przetrwać.
                            • marryberry Re: czerwiec2010 06.01.10, 17:57

                              chyba żeczywiście hormony szaleją też ostatnio jestem podminowana a
                              najgorzej rano potrafie nawrzeszczec na kogos z byle powodu a czasem
                              nawet bez powodu a wczoraj łezka mi się w oku kręciła sama nie wiem
                              dlaczego ale pewnie 2 trymestr tak ma 1mdlosci a 2 zlosci ale 3 nie
                              dalekowink
                            • malami2010 Re: czerwiec2010 06.01.10, 18:36
                              oj dzieje się, dziejewink tajemniczy i nieprzewidywalny to stan taka ciążą - zwłaszcza dla kogoś, kto jest w niej po raz pierwszysmile
                              i dziękuję za miłe powitanie.
                        • annamammal Re: czerwiec2010 06.01.10, 17:19
                          Fifi, i ja również trzymam kciuki, daj znactro jak sytuacja.
                          Ja jak robiłam test, a byłam wtedy w 5 tc, to też ta druga kreska
                          nie była zbyt wyraźna. Jeśli w ogóle się pojawia, tzn, że jest
                          podwyższony poziom Beta HCG, a to już sama wiesz co oznaczasmile

                          A ja dziś znowu poczułam ruchy. Mój dzidziuś nie odzywa się zbyt
                          często, może z raz dziennie, ale za to całkiem mocnosmile

                          Pozdrowienia Mamuśkismile
                          • ania-ze-szczecina Forum: Rówieśnicy Czerwiec 2010 06.01.10, 19:34
                            Hej Dziewczyny,

                            a może dołaczycie się do tego forum?
                            forum.gazeta.pl/forum/f,88633,Czerwiec_2010.html?t=1262802762733

                            większość z piszących dziewczyn już tam jest - serdecznie
                            zapraszamy smile
                            • jaajoanna Re: Forum: Rówieśnicy Czerwiec 2010 06.01.10, 20:05
                              Nie rozumiem jak to działa, czy jest równoległe forum czerwcowe? Czy ktoś może mi to objaśnić?
                              • okruszek_85 Jaajoanna 06.01.10, 20:19
                                Joanna,
                                Teraz piszemy w wątku czerwcowym na forum "W oczekiwaniu"- link, który podała
                                Ania odnosi się do osobnego forum. Poruszamy w nim wszystkie trapiące tematy,
                                tylko są one usystematyzowane, więc czytelniejsze. Co więcej, ono jest
                                zamknięte, więc atmosfera bardziej przytulna.
                                Zapraszamy, rozgość się wraz ze swoimi Maluszkami.

                                Miłego wieczorku
                                • jaajoanna Re: osobne forum 07.01.10, 09:18
                                  Ok, tylko jak się przyłączyć? Wyświetla się jakieś okienko nad którym jest napisane "Wysyłając ten e-mail odbiorca będzie miał możliwość odpowiedzi na Twój e-mail alternatywny podany przez Ciebie w formularzu rejestracyjnym". Trochę przez ciążę jestem ogłupiona, czyli co mam zrobić? A tak w ogóle, to nie wiem co z tym wątkiem - porzucamy go dziewczyny? Pozdr
                                  • paulinakacperek2006 Re: osobne forum 07.01.10, 10:10
                                    Nie nie porzucamy tego, on również jest nasz i nie wszystkie będą się udzielać w
                                    tamtym. Ja czekam na odpowiedź od autora i nie wiem czy będę umiała się poruszać
                                    i udzielać po tamtym forum. A w ogóle to damy radę na 2 fronty.
                                    • jaajoanna Re: osobne forum 07.01.10, 10:14
                                      No właśnie, ja na odp autora czekam już 2 dzień.
                                      • quick-share Re: osobne forum 07.01.10, 23:13
                                        hej, już Cie dodałam do naszego forum, powinnaś mieć dostęp smile
                                        ale wcale nie było żadnego zgłoszenia, chyba jakiś błąd forum..
                                    • marryberry Re: osobne forum 07.01.10, 10:15
                                      no co wy dziewczyny tu zaczynalysmy pierwsze problemy tu
                                      rozwiazalysmy i co teraz tak po prostu odejsc nie ja nie dam rady
                                      moge tam wpasc poczytac ale tak na stale to nie da rady
                                      • jaajoanna Re: osobne forum 07.01.10, 11:04
                                        Też jestem tego zdania!
                                  • okruszek_85 Re: osobne forum 07.01.10, 11:19
                                    big_grin Tak przypuszczałam, że zacznie się wartościowanie obu wątków.
                                    Wiele Dziewczyn, które udzielają się w tym wątku, korzysta również z forum, więc
                                    można to pogodzić i nie "porzucać" żadnego z nich.
                                    Dla mnie fajnym jest to, że jesteśmy na tym samym etapie ciąży i wiele
                                    wątpliwości, czy dolegliwości i spostrzeżeń jest rozpatrywanych i co ważne-
                                    widocznych jak na dłoni i nie trzeba przeszukiwać setek stron wyszukiwarki, by
                                    znaleźć odpowiedź (jeśli ktoś nie ma czasu, czy chęci grzebać)
                                    Poprosiłam założycielkę "Czerwca 2010", by dokładnie spojrzała na wiadomości z
                                    prośbą o udostępnienie.
                                    A może już to zrobiła i wystarczy się zalogować?

                                    Miłego dnia i pozdrawiam serdecznie smile
                                    • jaajoanna Re: osobne forum 07.01.10, 11:34
                                      Nikt nawet nie ośmielił się wartościować tu obu wątków. Nadal nie otrzymałam
                                      dostępu, więc nie mogę wygłosić swojej opinii. Czekam już dwa dni. pozdr
                                      • jaajoanna Re: osobne forum 07.01.10, 11:41
                                        A tak w ogóle to troszkę dziwne, że ktoś mnie zaprasza na swój wątek a potem
                                        echo - może coś źle robię.
                                        • okruszek_85 Re: osobne forum 07.01.10, 12:06
                                          Jaajoanna,

                                          To rzeczywiście troszkę dziwne, masz rację. Od dwóch dni dołączyło sporo
                                          Czerwcowych Mamuś, więc być może jakiś bałagan i niedopatrzenie nastąpiło, za co
                                          przepraszam w imieniu swoim, choć nie ja jestem odpowiedzialna za udostępnianie
                                          Forum. Jednak zaprosiłam, będąc pewną, że w mgnieniu oka zostaniecie dopisane do
                                          listy.
                                          Jestem przekonana, że to się szybko wyjaśni i mam nadzieję- zajrzycie choćby na
                                          chwilkę.
                                          • fifiniezapominajka25 Re: osobne forum 07.01.10, 12:44
                                            Byłam dzisiaj u ginekologa, to 30 dc. na usg jeszcze nic nie widać, endometrium
                                            pogrubione do 12 albo 14 mm. Wynik Bhcg to 6.5 mIU/ml. Co o tym sądzicie? Czy
                                            wynik bety nie jest za niski?
                          • agalu78 Re: czerwiec2010 13.01.10, 13:30
                            Witam,
                            jestem nowa na forum. Termin mam na 10 czerwca.
                            Aga
                            https://www.suwaczki.com/tickers/8p3o3e3kznypwyok.png
                            • marryberry Re: czerwiec2010 13.01.10, 13:35
                              witamy nowa koleżanko fajnie że do nas dołaczyłaś
    • marryberry Re: " Czerwiec 2010" 07.01.10, 19:06
      fifi może na tym forum ciąża bez leku uzyskała bys odpowiedz tam
      jest pani doktor która udziela porad
      • marryberry Re: " suwaczki 07.01.10, 19:07
        kurcze zmienilam suwaczek i cos sie pokrecilo wychodza mi 4 linijki
        napisów a suwaczka niema
    • marryberry Re: " Czerwiec 2010" 07.01.10, 19:25
      chyba mi się udało mam nadzieje ze nie dostane znowy ochrzany od
      pani moderator bo testowalam tu gdzie trzeba tu tylko zobaczyłam że
      cos z nim nie tak zastanawiam sie tylko dlaczego miedzy róznymi
      suwaczkami jest tygodniowa rozbierznosc ten ktory teraz mam pokazuje
      faktyczny "wiek" mojej ciązy tzn tego co ginekolog mówi a tamten
      zanizal go o 1 tydzien szkoda mi tylko jednego tych opisów co tam z
      dzidziusiem sie dzieje w kazdym tygodniu
      • elcia23 Re: " Czerwiec 2010" 07.01.10, 20:40
        Witam Was drogie czerwcóweczki jest mi b. miło , że mogę dołączyć do grona
        czerwcowych mam smile
        Początek mojej ciąży nie zaczął się pozytywnie. Od początku miałam krwawienia i
        bóle podbrzusza. Myślałam, że to już koniec moich stresów i będzie tylko dobrze
        i jak wkroczę II trymestr zacznę go pozytywnie, pójdę na ćwiczenia....a tu
        dupcia smile
        Od dwóch tygodni znowu koszmar powraca. Na początku plamienia, i pojawiły się
        straszne bóle brzucha.
        Byłam dzisiaj u lekarza i Pani doktor stwierdziła , że wszytko jest ok z macicą
        , ale mam brać leki i prowadzić spokojny tryb życia. Jeżeli nie to będę musiał
        być hospitalizowana ;-/.
        Troszkę się zdenerwowałam na nią , ponieważ byłam u niej tydzień temu,dzisiaj i
        nie zrobiła mi ani razu USG. I jak może stwierdzić na podstawie badania
        ginekologicznego, ze z dzidzią jest w porządku ? (może się mylę)
        A ja się denerwuje czy wszytko jest w porządku z dzieckiem i czy serduszko bije.

        Ps. Dzisiaj zaczęłam 15 tydzień smile. Termin porodu 26 czerwca
        • annamammal Re: " Czerwiec 2010" 07.01.10, 20:49
          O! To w moje urodziny.
          Nie martw się, na pewno jest z dzidzią wszytsko ok, plamienia są
          sygnałem alarmowym, ale nie szkodzą zdrowiu dzidziusia. Choć
          faktycznie jest dziwne, że nie zrobiła usg, nawet przez brzuch? To
          przecież by Cię uspokoiło.
          • elcia23 Re: " Czerwiec 2010" 07.01.10, 23:43
            nie zrobiła, żadnego USG sad a sprawdzenie czy z dzidzią jest ok? Czy serduszko
            bije ?

            Najgorsze są bóle podbrzusza. Biorę no-spe, ale ona nie wiele daje.
            Jak jutro będę się tak czuła to chyba pójdę do innego lekarza.
            • monka-1 Re: osobne forum 08.01.10, 08:40
              quick-share ja też wysłałam zgłoszenie smile nawet 2 razy smile
              • paulinakacperek2006 Do elcia23 08.01.10, 10:13
                Wiesz jeżeli chodzi o USG to jest to dziwne ale niestety prawdziwe że lekarze
                robią je tylko wtedy gdy przychodzi na to czas. Znam przypadek że dziewczyna w
                połowie ciąży dostała silnych bóli i zaczeła plamić, pojechała na izbę przyjęć
                do szpitala, tam ją znadali ale USG również nie robili, stwierdzili że plamienie
                nie jest z narządów rodnych. Także myślę że nie masz co się martwić, lekarz umie
                to stwierdzić.
                • marryberry Re: Do elcia23 08.01.10, 10:58
                  paulinakacperek2006 ma racje oni podczas badania wiedza czy kanalik
                  jest zamkniety jak wysoko jest macica czy jest miekka czy twarda itp
                  ale dla wlasnego spokoju moze zrob sobie prywatnie usg bo nerwy
                  dziecku szkodza najbardziej a nie wierze ze mozesz opanowac nerwy
                  skoro widzisz ze cos nie tak
                  • monka-1 Re: Do elcia23 08.01.10, 11:25
                    Ja też na początku ciąży miałam plamienia, które mnie niepokoiły. Lekarz po
                    zbadaniu stwierdził, że to krwawienie z szyjki i nie jest ono groźne. Teraz już
                    ich nie mam. Może tak też jest w twoim przypadku. Oczywiście dla uspokojenia
                    możesz iść do innego lekarza lub na USG.
                    • marryberry Re: Do elcia23 08.01.10, 13:20
                      wiesz co z tym jedzeniem to u mnie tez róznie bywa nieraz zjadła bym
                      konia z kopytami a na drugi dzien nie mam na nic ochoty i choc na
                      poczatku waga mi spadla o 3 kg to teraz nadrobilam stracone kg i
                      przytylam jeszcze 2 wydaje mi sie ze nie ma sie co zmuszac jesli nie
                      masz smaku to nie opychaj sie na sile jesli organizm bedzie
                      potrzebowal to sam siee "upomni" najwazniejsze jest picie zeby ci
                      nerki nie siadly mi ginekolog na kazdej wizycie truje o 2 litrach
                      plynów ja najwyzej 1,5 dam rade w siebie wlac ale jesli badania mam
                      dobre to sie cieszesmile
    • elcia23 Re: " Czerwiec 2010" 08.01.10, 11:47
      Dziękuje za otuchę.Dzisiaj już brzuszek tak nie boli - uffsmile

      A jak z waszym odżywianiem w ciąży? Wrócił Wam apetyt smile?

      U mnie z jedzeniem kiepsko- 15 tydzień i nic nie tyje.Zmuszam się do jedzenia, ale efekt jest taki , że później mam wstręt do jedzenia i mój jadłospis się uszczupla smile
      Może organizm się oszczędza , bo kto wie co będzie później wink

      Możecie polecić mi ciekawą książkę, film lub ciekawe linki ?
      Trzeba zabić nadmiar wolnego czasu smile

      Umówiłam się do lekarza na poniedziałek. Już nie mogę się doczekać kiedy zobaczę moją Niunię - może będzie widać co się w brzuszku wyhodowało wink

      /view.php?sid=917Tekst linkahttps://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=917
      • xkasiax24 Re: " Czerwiec 2010" 08.01.10, 13:09
        dziewczyny a ja tak jak wspominałam kiedyś ze wybiorę się do innego
        lekarza,tak też zrobiłamsmile poszłam na wizyte do ginekologa który
        prowadził moja pierwsza ciążę i wizyta bez porównaniasmile pierwszy raz
        tak dokładnie widziałam dzidzię
        nożki,rączki,serduszko,żołądek,kręgosłup,dostałam zdjęciesmile ale
        jestem szczęśliwasmile na kolejnej wizycie prawdopodobnie poznam płeć
        dzidzi bo teraz lekarz niby widział ale mówi że lepiej dla pewności
        poczekaćsmile martwię się tylko tym,że szyjka macicy nie jest zbyt
        długa i twardasad ma 3,2 a powinna mieć 3,8-4cm w pierwszej ciąży tez
        tak miałam i od 6-8 miesiąca musiałam przeleżeć,a teraz nie
        wyobrazam sobie leżenia kiedy w domu 22miesięczny szkrabsad mam
        nadzieję że nie będzie takiej konieczności i wszystko będzie ok.
        pozdrawiamsmile
        • elcia23 Re: " Czerwiec 2010" 08.01.10, 17:17
          Dobrze ,że zmieniłaś lekarza przynajmniej jesteś spokojna i widziałaś dokładnie
          dzidzię .
          Dla tych chwil bym mogła chodzić codziennie na USG.
          Na pewno będzie dobrze. Buźka

          https://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=917
          • jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 08.01.10, 18:15
            Jak miałam krwiaczka w 12 tyg i ostro plamiłam dokładne USG 3 razy co tydzień prawie. Niektórzy mówią, że taka częstotliwość USG może zaszkodzić maluszkom, ale wydaje mi się, że jeszcze bardziej szkodzi im stres jeśli nie wiesz czy wszystko z nimi dobrze. Ja omal nie zwariowałam ze zmartwienia...tylko bijące serduszka na monitorze mnie uspokoiły. Dobry lekarz to prawdziwe błogosławieństwo!!! Wypoczynek, wypoczynek i jeszcze raz WYPOCZYNEK!!! Teraz liczy się tylko dobro naszych szkrabów! Pozdr
            • anetkafed Re: " Czerwiec 2010" 10.01.10, 17:52

              Witam,

              jakiś czas nie zaglądałam na nasze forum a tu tematów, że ho ho.

              Nasze Maleństwo wczoraj pierwszy raz kopało i to tak porządnie, że nie tylko nie mam żadnych wątpliwości, że to Ono,ale mój Mąż też je czuł. Coś niesamowitego. To 20 tydz. 5dz. W czwartek idziemy na usg, więc będziemy (mam nadzieję) wiedziec, czy będziemy miec chłopca czy dziewczynkę. A propos czy macie już imiona? Nam po przeanalizowaniu wielu stron z imionami, wypisaniu naszych ulubionych po dwóch stronach kartki, wykreśleniu tych które z pewnością odpadają, pozostały: Antoś i Hania ewntualnie Natalka. Zobzczymy czy do czerwca nam się nie zmieni smile)))).

              Pozdrawiam i zdrowia życze Nam Wszystkim i Naszym Dzieciom.
              • marryberry Re: " Czerwiec 2010" 10.01.10, 20:21
                ja narazie bardzo słabiutkie ruchy czuje i to nawet nie co dzien
                nieraz martwie sie ze cos z dzidziusiem nie tak bo go nie czuc maz
                mi tlumaczy ze narazie dzidzia jest malenka i nie bedzie szalec
                jakby miala 9mcy ale ja jestem jakas niecierpliwa a co do imion to
                na poczatku byla oliwka i patryk a potem mi sie odwidziala i zostal
                bartek i.... no wlasnie co do dziewczynki to nie wiem chyba tez
                natalka ale wszyscy mi wróża chlopca wiec nie musze sie chyba nad
                dziewczynka zastanawiac zobaczymy co wyjdzie na usg
                • paulinakacperek2006 do merryberry 11.01.10, 09:59
                  Ja też czuję ruchy niusia bardzo słabiutkie i nie każdego dnia, to jest
                  normalne, twój mąż ma racje. U nas jeżeli urodzi się dziewczynka będzie nazywać
                  się Oliwia, natomiast synek Oskar (chociaż co do tego jeszcze może się coś zmienić).
                  • malami2010 Re: do merryberry 11.01.10, 11:47
                    pod moim suwaczkiem w tym tygodniu pojawia się napis, że 'pewnie czuję już ruchy
                    maleństwa', a tu nic. dość leniwy mój dzieciaczekwink
                    jeśli to dziewczynka - będzie Marianną lub Helenką, chłopczyk - Jankiem bądź
                    Antkiem.
                    z niecierpliwością czekam na pierwsze wyczuwalne ruchy i kolejne usg, podczas
                    którego może poznam płećsmile
                    • annamammal Re: do merryberry 11.01.10, 12:39
                      Ja na razie też czuję bardzo delikatne ruchy i to nie za często. Nawet nie jestem na 100% pewna, czy to na pewno dzidziuś.
                      U nas dziewczynka będzie Helenką lub Marysią, a chłopiec Jankiem.
                      Pozdrowienia!
                      • malami2010 Re: do annamammal 11.01.10, 12:54
                        widzę, że mamy podobne gusta 'imionowe'smile
                        • anetkafed Waga 11.01.10, 13:34

                          Dziewczyny,

                          a jak wasza waga, ja przytyłam dopiero 3 kilo i martwię się, że to trochę mało jak na 20 tydzień. Ciekawe co mi powie na to lekarz.
                          Wczoraj do późna czekałam z nadzieją, że mój Maluch znów zacznie kopac, ale czułam tylko delikatne ruchy i to krótko, widocznie był inaczej ułożony. szkoda. pa
                          • monka-1 Re: Waga 11.01.10, 13:55
                            Ja przytyłam 1,5kg.
                            Co do imion to dla chłopca - Marek, dla dziewczynki - Natalka
                            Trzymajcie się cieplutko smile
                            • xkasiax24 Re: Toxoplazma 11.01.10, 14:14
                              Witam robiłyście Dziewczyny badanie na toxoplazmę?
                              ja teraz dostałam zalecenie od lekarza prywatnego i muszę za to
                              badanie zapłacić a podobno nie jest tanie?
                              wiecie może ile kosztuje? i czy ginekolog do którego chodzę na NFZ
                              może mi wystawić takie skierowanie?
                              co do imion masakra czym bliżej końca tym większy mętlik w głowie
                              mojej i mężasmile dla chłopca Gracjan ale jeszcze nie na 100%
                              dla dziewczynki Julka bądź Zuziasmile
                              • anetkafed Re: xkasiax24 11.01.10, 14:43
                                badania na toksoplazmoze nie sa wcale takie drogie, mysle ze zrobienie igG i igM czyli obu klas przeciwciał nie powinno wynieśc więcej niż 40-50zl. droższe z pewnościa są badania na cytomegalię.
                                Ja badania robiłam jeszcze przed ciązą i jak na razie lekarz nic nie mówił o powtórce.
                            • annamammal Re: Waga 11.01.10, 15:05
                              Ja na razie bilans wagowy +3kg. Ale w pierwszych 2 miesiącach
                              schudlam 2 kg, a potem to nadrobiłam i dorzuciłam kolejne 3. Jak
                              dalej to się będzie posuwa c w takim tempie, to chyba nie zmieszczę
                              się w normie tongue_out
                              • marryberry Re: Waga 11.01.10, 17:42
                                przezylam dzis istny koszmar rano troche sie zdenerwowalam niby z
                                blachego powodu ale jednak nerwy byly a potem dopiero sie zaczelo...
                                dostalam chyba skurczy bolal mnie brzuch i strasznie kuło w krzyzach
                                do tego biegunka myslalam ze juz strace dziecko ale od prawie 2
                                godzin jest spokoj wiec chyba wszystko wrocilo do normy tylko co pol
                                godziny biegam sikac postanowilam ze juz do czerwca nic nie
                                wyprowadzi mnie z rownowagi bo wkoncu strace to malenstwo zanim
                                zdolam je urodzic mam tylko nadzieje ze te bolesci juz nie wroca
                                • jaajoanna Re: Waga 12.01.10, 09:42
                                  Brzuszek mi się zaokrągla z dnia na dzień. Staram się nie denerwować, choć
                                  strach jest naturalny gdy dziwnie boli miednica, brzuch czy kręgosłup. I zamiast
                                  delektować się moim cudownym stanem, ciągle walczę z nieznanymi mi dotąd
                                  dolegliwościami. Np. Wczoraj rozśmieszył mnie mąż i dostałam takiego skurczu w
                                  dole brzucha, że nie mogłam się wyprostować przez pół godz.
                                  Jeśli chodzi o ruchy maluchów to powoli moim bliźniakom będzie w brzuszku
                                  brakowało wolnej przestrzeni i pomimo, że to dopiero 16 tydz. - już je wyczuwam,
                                  zwłaszcza jak kładę się spać...wtedy zaczyna się delikatny motyli taniec.
                                  Imiona dla Chłopca - moje typy: Antek, Ignaś, Karol, Bruno, Adaś
                                  Imiona dla Dziewczyny: Zosia i Jadzia
                                  Waga stoi od 3 tyg. Od początku dobyło mi 4 kg.
                                  Pozdr
                              • paulinakacperek2006 Do xkasiax24 11.01.10, 17:47
                                Wiesz co ja badania na toksoplazmoze miałam robione razem z przeciwciałami czyli
                                około 14 tyg. Wcale nie musiałam prosić lekarz sam wypisał skierowanie, a dodam
                                że ciąże prowadzę państwowo. Upomnij się w przychodni swojej, bo takie badanie
                                ci przysługuje.
                                • val_halla czerwiec 2010 12.01.10, 14:56
                                  Cześć dziewczyny,
                                  Mogę się dołączyć? Termin mam na 26.06.
                                  To moja pierwsza ciąża i trochę trudno ją przechodzę. Moje ciało
                                  chyba nie bardzo umie się dostosować, od początku leżę. Od chodzenia
                                  i siedzenia nasilają się bóle brzucha, wcześniej pojawił się wielki
                                  krwiak i plamienia.
                                  Z maluchem wszystko w porządku (na szczeście!), ale od samotnego
                                  siedzenia w domu powoli dostaję świra. Od czytania i oglądania
                                  filmów przechodzę powoli do bardziej kreatywnych zajęć: maluję
                                  (fajnie się to robi na półleżąco wink), zaczęłam nawet szydełkować.
                                  Na razie mimo spoczynkowego trybu życia przytyłam tylko 2 kg, brzuch
                                  zaczyna być widoczny smile
                                  Pozdrawiam Was serdecznie smile
                                  • xkasiax24 Re: czerwiec 2010 12.01.10, 15:19
                                    Witamy bardzo serdecznie nową przyszłą mamusięsmile
                                    życzę dużo zdrówka i wytrwałoścismile
                                    • malami2010 Re: czerwiec 2010 12.01.10, 15:33
                                      Witamy serdecznesmile
                                      Ja też szybko zaczęłam mieć dość czytania książek i oglądania filmów, ratunkiem
                                      okazały się być gry - męczyłam męża, że grał ze mną w scrabble, szachy, a nawet
                                      karty. A jak już się biedak znudził, to grałam przez internetsmile
                                      Lekarstwem na pierwszotrymestrową nudę z typowymi dolegliwościami, jak
                                      permanentne mdłości, było dla mnie robienie ozdób świątecznych. Wiem, że już
                                      dawno po świętach, ale zawsze można coś polepić z modeliny, powyszywać,
                                      poszydełkować. Strasznie wciąga origamismile
                                      Życzę dużo słonka i zdrówka!
                                  • jaajoanna Re: czerwiec 2010 12.01.10, 15:40
                                    Witamy na naszym wątku Val_halla!!!
                                    Kochana, musimy to przetrwać! Ja jestem na zwolnieniu od 14 grudnia z powodu podobnych dolegliwości, tylko lekarz mi nie kazał kategorycznie leżeć plackiem.
                                    Nie narzekam, że siedzę w domciu, mam swoje rytuały - mąż mi robi grubsze zakupy a ja gotuje sobie pożywne posiłki, troszkę śpię, troszkę oglądam telewizji, czytam wszystkie zaległe książki, troszkę posiedzę w internecie...i tak dzień płynie. Pamiętam jak byłam zmęczona gdy pracowałam pełną parą i nie raz marzyłam o zostaniu w domu i porzadnym wypoczynku. Teraz mam okazje i wykorzystuję ją na maksa, bo później to z moimi bliźniakami o super wypoczynku to tylko pomarzyć!!!
                                    Czuję się też już zdecydowanie lepiej, nie licząc oczywiście, nagłych skoków nastrojów. Może z ich powodów lepiej, że mam ograniczony dostęp do społeczeństwawink Pozdrawiam Cię serdecznie!
                                    • marryberry Re: do jajoanna 12.01.10, 17:55
                                      jajoanno z tymi humorkami to jest przerabane ja wczoraj pozarlam sie
                                      prawie z wszystkimi domownikami tylko maz nie ucierpiał (nie było go
                                      w domu) dzis natomiast jemu sie obrywa powinni organizowac turnust
                                      wyladowawcze dla ciezarnych tam mogly bysmy sie poklucic i nasze
                                      rodziny mialy by lzej
                                      • jaajoanna Re: Zaniki pamięci 13.01.10, 08:09
                                        Dziewczyny, czy Wam się to też przytrafia? Ja ciągle czegoś szukam, odkładam rzeczy na dziwne miejsca, nie pamiętam drobnych czynności wykonanych parę godzin wcześniej. Czy taką przypadłość też można zwalić na hormony? Czuję się trochę odmóżdżona...Zawsze byłam bardzo zorganizowana. Pozdr
                                        • malami2010 Re: Zaniki pamięci 13.01.10, 10:38
                                          tak, Joanno, mnie się też to często przytrafia i też ciężko mi się do tego
                                          przyzwyczaić, bo zawsze to ja byłam tą osobą, która wie, gdzie co jest. Ja
                                          wszystko zrzucam na hormony podczas tej ciążysmile - to że jestem rozczepana, że
                                          mam strasznego lenia, humory...
                                          • imala12 niskie ciśnienie 13.01.10, 10:53
                                            cześć , mam bardzo niskie ciśnienie, czasami jak coś robie w kuchni
                                            mdleje, dzisiaj mam 82/50, też tak macie? nie wiem co mam zrobić sad
                                            • paulinakacperek2006 Re: niskie ciśnienie 13.01.10, 10:58
                                              Ja również mam niskie, ale nie aż tak. Wydaje mi się że powinnaś powiedzieć o
                                              wszystkim swojemu lekarzowi, bo taki częste omdlenia na pewno nie sa czymś
                                              normalnym i zdrowym.
                                        • agalu78 Re: Zaniki pamięci 13.01.10, 13:34
                                          Witam,
                                          oj tak, ogólnie mam wrażenie, że mi inteligencja spada drastycznie. A tu się uczyć trzeba i obrona ogromnymi krokami się zbliża... Ale chcę mieć to przed narodzinami dzidzi, po potem to chyba jeszcze gorzej będzie wink w sensie, że lepiej wink)))
                                  • elcia23 Re: czerwiec 2010 13.01.10, 11:40
                                    witaj
                                    widzę , że masz termin porodu taki sam jak ja smile

                                    Ja też siędzę w domu od listopada i cały czas muszę leżeć i się oszczędzać. Na
                                    początku miął trudność z przyzwyczajam się do odpoczynku i nic nie robienia, bo
                                    byłam osobą aktywną.
                                    Czasami nie wiem co już robić w domciu, bo ostatnio już nie mam ochoty czytać
                                    książek i mam wrażenie, że internet już mi się " kończy" wink
                                    Wczoraj byłam u lekarza i widziałam swoje maleństwo. za Niedługo mały nie będzie
                                    się mieścił w całości w kadrze big_grin.
                                    I najważniejsze ..dowiedziałam się, że będę mieć synka smile
                                    Teraz możemy wybierać imię ( wbrew pozorom nie jest to proste )
                                    Póki co nasze typy to:
                                    Marcel,Oliwier, Wiktor
                                    • val_halla Re: czerwiec 2010 13.01.10, 15:49
                                      Hej,

                                      Co do nudy - mąż mnie wczoraj ucieszył dostawą szydełek i nitek,
                                      toteż dziś zrobiłam maciupeńką serwetkę i zaczęłam buciki dla
                                      noworodka (jeden już mam smile). Szydełkowanie wciąga, w internecie
                                      mnóstwo wzorów i pomysłów, a co najważniejsze - zajmuje ręce i umysł
                                      na wiele godzin smile
                                      Co do wpłwu hormonów ciążowych na bystrość i przenikliwość umysłu,
                                      to u mnie da się go, niestety, odczuć. Umiejętność kojarzenia
                                      drastycznie spadła, zasób słów zmniejszył, aż wstyd się przyznać big_grin
                                      A ciążowe humory dają w kośc mężowi, oj dają big_grin

                                      Elcia 23 - leżenie dla osoby aktywnej jest koszmarem. Wiem coś o
                                      tym, bo też taka byłam (i zamierzam być dalej, ale niekoniecznie w
                                      tej ciąży), szkoliłam psy, jeździłam na treningi, zawody, wystawy.
                                      Teraz psy nudzą się razem ze mną...
                                      Pozdrawiam smile
                                      • paulinakacperek2006 Straszny dół mnie dopadł 14.01.10, 16:42
                                        Dziewczyny, mam cholernego doła, mąż wyjechał we wtorek w delegacje i wraca
                                        dopiero w piątek na weekend i potem znowu całe 5 dni go nie ma. Synek jest chory
                                        i nie chodzi do przedszkola, a ja płacze cały dzień. Wiem że nie powinnam się
                                        denerwować ale to wszystko mnie przerasta, z siostrą z którą mieszkam, stoczyłam
                                        dzisiaj straszna wojnę o sprzątanie i w ogóle jakoś tak wszystko kiepsko idzie.
                                        A oprócz tego jakiś czas nie czuję ruchów maluszka, wiem że to jeszcze wcześnie
                                        ale skoro już parę razy dał znać o sobie, to takie trochę to niepokojące jest. A
                                        dzidziuś przez to wszystko napewno odczuwa moje nerwy. Kacperek (ma 3 latka)
                                        chodzi i mnie przytula mówiąc "nie płacz mamo" myśli że coś się stało i jak mam
                                        mu wytłumaczyć że taki mam dzień kiepski. Boże niech mój mąż już wróci. W takich
                                        chwilach brakuje mi go najbardziej.
                                        • nellaa nowa do kompletu :) 14.01.10, 17:54
                                          Cześć Dziewczyny
                                          Nowa czerwcówka sie melduje- mam nadzieję,
                                          że przyjmiecie mnie do swojej paczki.
                                          Jestem w 18 tygodniu.
                                          Trzymajcie sie cieplutko Pozdrawiam !
                                          • aniach23 Re: nowa do kompletu :) 14.01.10, 21:57
                                            Pewnie ze przyjmiemysmile) Im wiecej nas tym razniej bedzie!!!!
                                        • aniach23 paulinakacperek2006 14.01.10, 22:04
                                          No cos Ty przestan sie zamartwiac i denerwowac !!!
                                          Kobitko wszystko bedzie dobrze i zobaczysz sie ulozy smile
                                          Ja tez rycze z byle powodu chociaz meza mam przy sobie..to chyba te
                                          nasze chormony ciazowe. Zrelaksuj sie bo nerwami nic dobrego nie
                                          zdzialasz tylko zaszkodzisz.

                                          Jezeli chodzi o ruchy dzidzi to totalnie sie nie przejmuj. U mnie
                                          tez czasami czuje tylko jak juz sie klade spac i jest cisza i spokuj.
                                          Uwierz mi rusza sie napewno ale jeszcze minimalnie wiec jak Ty
                                          zalatana jestes caly dzien i robisz rozne rzeczy to napewno nie
                                          odczuwasz ruchow jeszcze tak mocno.

                                          Bedzie dobrze ! Glowa do gory !
                                          • paulinakacperek2006 Re: paulinakacperek2006 15.01.10, 09:35
                                            Dzięki Aniu, dzisiaj jakby ciut lepiej, może dlatego że mąż do domku wraca. Ale
                                            obudziłam się z takim bólem głowy że wysiadam. Piłam już kawkę ale nic, ta głowa
                                            to mnie kiedyś wykończy.
                                            • jaajoanna Re: paulinakacperek2006 15.01.10, 10:55
                                              Uszy do góry, mnie ostatnio też popadła lekka depresja, naczytałam się tych wszystkich gazet i książek o dzieciach i dopadły mnie jakieś lęki. Zrobił mi się niezły mętlik w głowie. Za dużo wiedzy + burza hormonów + samotność w domu i kłębiące się myśli pod czaszką - Uwaga!!! Grozi eksplozją!!! Chyba zrobię sobie małą przerwę w macierzyńskim dokształcaniu. Pozdr
                                              • paulinakacperek2006 Re: paulinakacperek2006 15.01.10, 11:29
                                                Masz rację to wszystko przez te siedzenie samotnie w domu. A do tego jeszcze
                                                przez cały dzień mój starszy syn płacze i płacze, nudzi mu się tak jak mi ale ja
                                                już nie mam pomysłów na zabawy z nim, a poza tym jakoś nie bawi mnie cały dzień
                                                zabawa z 3 latkiem, troszkę czasu dla siebie również potrzebuję (chyba jestem
                                                wyrodną matką), ale ten tydzień mnie przerósł.
                                                • malami2010 Re: paulinakacperek2006 15.01.10, 11:48
                                                  byle do wiosny, Dziewczyny! mówię Wam - jeszcze parę tygodni i wszystko zacznie
                                                  wracać do normy. nie ma się co dziwić, że jak szaro i zimno, a mężów nie ma, to
                                                  nam smutno. nie ma kto przytulić, możliwości spędzenia czasu z pozostałymi
                                                  dziećmi na świeżym powietrzu praktycznie brak.
                                                  ja z kolei mam dziś gorszy dzień, nic mi nie wychodzi, wszystko z rąk wypada,
                                                  głowa boli. postanowiłam popracować zdalnie z domu i przez dwie godziny nie
                                                  mogłam dojść do porozumienia z moim komputerem, jak już mi się udało podłączyć,
                                                  gdzie trzeba, to sąsiad zaczął uskuteczniać wiercenie w naszej wspólnej ścianie...
                                                  trzymajmy się dzielniesmile
                                                  • anetkafed Re:wizyta u lekarza 15.01.10, 12:57
                                                    Witam dziewczynki,

                                                    byłam wczoraj na wizycie i usg. Maleństwo rozwija się dobrze, na usg wszystkie pomiary obwody i średnice wyszły dobrze widzieliśmy główkę wszystkie struktury, móżdzek, 4-jamiste serduszko, nerki, żołądek. Lekarz zmierzył kości nóżek i rączek. Jedyne czego nie było widać to to czy będzie synek czy córeczka bo Maleńsrwo leżało pupą do góry i za nic na świecie nie chciało się odwrócić. Za 2 tygodnie mam się zgłosić do kontroli to może wtedy się uda.
                                                    Jedyne co mnie niepokoi to to, że lekarz stwierdził lekki stan zapalny i przepisał mi globulki Gynalgin - jednak na nich jest napisane , że nie wolno ich w ciązy stosować chyba że jest to bezwzględnie konieczne. Sama nie wiem co robić. doradźcie mi, proszę. Czy któraś z Was też może miała gynalgin?? czuję się dobrze, nic mnie nie boli ani swędzi, więc może nie brać go, samo przejdzie. Nie wiem co robić.
                                                  • marryberry Re:wizyta u lekarza 15.01.10, 13:09
                                                    ja brałam gynalgin nie pamiętam dokładnie kiedy ale chyba to były
                                                    okolice 10 tygodnia podobnie jak ciebie nic mnie nie bolała ani nie
                                                    swedziało (tez był stan zapalny) ale kazali brac to brałam w 15 tyg
                                                    miałam usg i nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości u dziecka więc
                                                    chyba mu nie zaszkodziło
                                                  • anetkafed Re: marryberry 15.01.10, 21:27

                                                    Dzięki marryberry. Będę brała te globulki, lepiej wyleczyć jak jest "małe" niż czekać aż będzie coś więcej. Pozdrawiam
    • one_lala Re: " Czerwiec 2010" 16.01.10, 09:23
      Czesc;]

      Jestem w 18 tyg ciazy, termin mam na 10czerwca
      Ciesze sie bardzo ze na poczatek czerwca poniewaz ominal mnie
      najgorsze upaly no i szybko wykorzystam ladna pogode na pierwsze
      spacerkiwink)
      to moja pierwsza ciaza.
      Bedzie maly Mikolaj wink)

      pozdrawiam wszystkie eMamy
      • xkasiax24 Re: 10 czerwca 2010 16.01.10, 10:47
        one_lala mamy termin na ten sam dzieńsmile pozdrawiam
        • paulinakacperek2006 Re: 10 czerwca 2010 16.01.10, 11:27
          Dziewczyny dzisiaj jadę na USG 3D już nie mogę się doczekać. A tu jeszcze
          zadzwonili do mnie i przełożyli wizytę o godzinę później. Mam nadzieję że
          dzidzia pokaże co tam chowa.
          • anetkafed Re: paulinakacperek2006 16.01.10, 18:22

            paulinakacperek2006 mam nadzieję, że Twój Maluch będzie bardziej skory niz nasz do pokazania tego co ma, ja następną wizytę mam za 2 tygodnie, może wtedy uda się coś dojrzeć.
        • agalu78 Re: 10 czerwca 2010 16.01.10, 15:19
          Hello,
          ja też mam termin na 10 czerwca!
          Pozdrawiam,
          Aga
          https://www.suwaczki.com/tickers/8p3o3e3kc84awat6.png
          • nellaa Re: 10 czerwca 2010 16.01.10, 19:24
            a ja na 21.06 i to bedzię dziewczynka :
            • paulinakacperek2006 Wyniki USG 16.01.10, 21:51
              Będziemy mieli drugiego synka!!!! Hura, chyba żeby się coś zmieniło ale na 4D to
              chyba raczej widać wszystko.
              • jaajoanna Re: Wyniki USG 16.01.10, 23:15
                Gratulacje paulinakacperek2006!!! Ale Wam zazdroszczę, że już wiecie...ja muszę czekać do 02.02. może wtedy coś się okaże...wszyscy mi też wróżą dwóch chłopaczków. A mi się marzy parka! Pozdr
                • xkasiax24 Re: pocieszcie:( 17.01.10, 10:34
                  A ja mam strasznego dołasmile mój mąż wrócił wczoraj z jednodniowej
                  wyprawy w góry na narty ze złamana nogąsad
                  lezy w szpitalu i czeka na operacjęsad
                  w domu Hubercik który wymaga tyle uwagi,a tu jeszcze krązenie od
                  szpitala do domu nie wspominajac o mojej ciąży przerasta mnie tosad
                  dzisiaj w nocy nie spałam dopiero o 24tej wróciliśmy ze szpitala,
                  połozyłam się ale ze zdenerwowania nie mogłam zasnąćsad
                  boję się,żeby operacja się powiodła bo to dość skomplikowane
                  złamanie kość piszczelowa i dwie sąsiadujące,ale pechsad
                  że też akurat teraz pewnie ze 3 miesiace jak i nie dłużej będzie
                  musiał być na L4 a jak przyjdzie termin mojego porodu będzie musiał
                  wrócić do pracysad
                  • nellaa Re: pocieszcie:( 17.01.10, 13:08
                    Kasiasmileniewątplie sytuacja jest trudna ale trzeba sie cieszyć że to
                    noga a nie uraz kregosłupa.Napewno bedzie Wam ktoś potrzebny z
                    rodziny zeby albo wpaśc do męza do szpitala albo sprawdzić czy u
                    Ciebie wszystko oki.Panietaj ze zawsze jest tydzień urlpou
                    tacierzńskiego wiec głowa do góry.Dbaj o siebie i pociechy.
                    • paulinakacperek2006 Re: pocieszcie:( 17.01.10, 22:20
                      Nie załamuj się będzie dobrze, ja to wiem bo wierzę w ciebie. Jesteś dzielną
                      dziewczyną. Operacja na pewno się powiedzie. Trzymamy kciuki, a jak masz
                      możliwośc to poproś kogoś o pomoc, na pewno będzie ci raźniej.
                    • jaajoanna Re: pocieszcie:( 17.01.10, 22:25
                      Kasia, głowa do góry i pamiętaj by dbać o siebie!
                      Ach te chłopy...Trochę się teraz zjeżyłam na Mojego by nie wyciął mi podobnego numeru, bo właśnie służbowo też wybiera się na narty aż na 10 dni.
                      Trzymaj się! pozdr
                      • paulinakacperek2006 Co z tymi facetami 18.01.10, 10:51
                        Dziewczyny czy to jakaś zmowa, mój mąż też dziś ponownie wyjechał i wraca w
                        piątek. Czy oni nie mogą z nami nie mogą posiedzieć i specjalnie w pracy tak
                        sobie załatwiają żeby delegacje mieć. Hahaha to trochę śmieszne ale powiem
                        szczerze że jest to drugi mój samotny tydzień i mam dość mieć męża tylko na
                        weekend, a tu zapowiadają się kolejne samotne chwile.
                        • elcia23 Re: Co z tymi facetami 18.01.10, 22:23
                          Wiem i rozumiem , że sytuacja nie jest taka jakiej byś oczekiwała.Popatrz na to
                          z innej strony i będziecie mieli więcej czasu,aby cieszyć się sobą.

                          Nie wiem co jest z mężczyznami .. mój mąż też wybiera się na weekendowe
                          szkolenie- właśnie wtedy kiedy mam cały dzień dla siebie.
                          Czy przez burzę hormonów , aż tak dajemy im w kość big_grin, że muszą wyjeżdżać?
                          Póki co nie puszczałabym męża nigdzie , bo w razie czego wiem , że jest ktoś
                          przy mnie , ale nie chcę być - tą złą smile
                          • aniach23 Re: Co z tymi facetami 19.01.10, 03:46
                            O jejku a ja czasami mam swego "E" juz
                            dosc... Ale jak tak widze jak Wy
                            dziewczyny tesknicie za swoimi facetami to
                            ciesze sie ze On ciagle prY mnie I nie ma
                            zadnych szkolen I delegacji smile)

                            trzymajcie sie iwszystko sie ulozy
                            napewno!!!
                            • paulinakacperek2006 Re: Co z tymi facetami 19.01.10, 13:45
                              Dziewczyny jak duże są wasze dzieciaczki? Ja byłam w sobotę na USG i tak jak już
                              wcześniej pisałam będziemy mieli drugiego synka, ale lekarz powiedział że jak na
                              swój wiek to duży chłopaczek jest. Ma około 14-16 cm i waży 316g +- 42g i
                              przerasta swoich rówieśników o co najmniej tydzień dwa.
                              • jaajoanna Re: Wymiary dzieciaczków 19.01.10, 18:32
                                Wydaje mi się, że Twój Synuś jest dobrze odżywionywink
                                Mój gin powiedział mi, że kwestia wymiarów maluszka jest bardzo
                                indywidualna...Ja za każdym razem jak idę na USG to mi mówi, że dzieci,
                                zwłaszcza jak na bliźniaki, są duże i aparat mu wskazuje tydzień starsze niż w
                                rzeczywistości. Ale powiedział mi, że każdy aparat ma wprowadzone lekkie
                                odchylenia w pomiarach i stąd często takie różnice.
                                • paulinakacperek2006 Re: Wymiary dzieciaczków 20.01.10, 10:06
                                  No właśnie z tym odżywieniem to bym trochę polemizowała, bardziej stawiałabym na
                                  wzrost mój i męża, ja mam 175 mąż 180cm więc i dzieci wysokie, ale czy takie
                                  odchyłki od normy to normalne? Chociaż pierwszy synek urodził się 4080.
                                  • jaajoanna Re: Wymiary dzieciaczków 20.01.10, 10:54
                                    paulinakacperek2006:
                                    Kochana, tylko się cieszyć, że maluszek tak prężnie się rozwija. W drugą stronę można by było się martwić. Jeśli maluszek, jak piszesz, waży 316g+-42g to pewnie już nieźle Ci w brzuszku wariuje...moje maluszki podejrzewam, że nawet nie mają jeszcze 200g i ciągle czekam niecierpliwie na jakieś konkretne ruchy a mąż codziennie nasłuchuje...jak na razie bulgotów...pozdr
                                    • paulinakacperek2006 Re: Wymiary dzieciaczków 20.01.10, 21:21
                                      Wiesz co wariuje ale nie zawsze go czuję, muszę sobie poleżeć albo posiedzieć w
                                      odpowiedniej pozycji wtedy Oskar daje o sobie znać.
    • ylunia78 Re: " Czerwiec 2010" 19.01.10, 14:44
      Jestem w ciąży i mam termin na 30 maj ale też na 12 czerwiec....A pierwsze moje
      słonko urodziłam 1czerwca....
      I bardzo się cieszę,że to drugie też będzie z czerwca....
      Pozdrawiam przyszłe mamusiesmile
      • magdi_82 Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 12:49
        Ja mam termin na 25 czerwiec 2010, teraz jestem w 18 tygodniu. Niecierpliwie
        oczekuję na pierwsze bulgotki. Ponoć są nie do pomylenia z czymś innym...sama
        nie wiem, chyba nic jeszcze nie czuję, a należę raczej do osób szczupłych. Hmmm
        Maluchu plumknij choć raz!
        • a_lex Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 13:01
          plumknie, plumknie smile mój właśnie tak mniej więcej w tym czasie dał znak (17+2 tc)
          • marryberry Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 13:52
            ja do tej pory czułam małego szkraba tylko wtedy jak leżałam i
            połozyłam ręce na brzuchu a wczoraj zrobił mi niespodzianke i kopnoł
            jak chdziłam to było niby takie bulgotnięcie ale cieszę się bo to
            coś innego niż takie "nasłuchiwanie" ruszy się nie ruszy...
    • olisia29 Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 14:38
      Czy któraś z Was ma termin na 26 czerwca i jest pabianiczanką smile bądź mieszka w
      Pabianicach? Odezwijcie się. Pozdrawiam cieplutko wszystkie przyszłe mamusie.
      • nellaa Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 16:12
        Hej Dziewczyny

        Wróciłam własnie od lekarza wszystko dobrze Mała rośnie sobie
        miarowo teraz w 18 tyd 3 dni ma 255 gramów.Szyjka 4 cm musiałam sie
        z Wami podzielić dobrymi informacjami.POZDROWIONKA !
        • annamammal Re: " Czerwiec 2010" 20.01.10, 19:37
          Cześć dziewczyny, i ja też byłam wczoraj na USG. Z maluchem wszystko
          ok, prawie na pewno to będzie dziewczynka. Super, bardzo się
          cieszę!! No i gin orzekł, że chyba będzie modelką, bo ma straaasznie
          długie nogi, co najmniej 2-3 tygodnie dłuższe niż na swój wieksmile
          Ogólnie ma 18 cm, waży 250g.
          Plumkanie czuję już od około 2-3 tygodni, ale cały czas są one dość
          rzadkie, mimo, że na USG dzidzia wariuje za każdym razem. Może
          dlatego, że ją to USG denerwuje. Podobno dla dziecka to taki hałas,
          jakby pociąg mu nad głową przejechał...
          Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich Mamuś,
          • xkasiax24 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 06:44
            Dziewczyny ja też wczoraj byłam na wizycie i jestem wniebowzięta bo
            prawdopodobnie będziemy mieli córeczkesmilewszystko ok dzidzia rośnie i
            rozwija się prawidłowosmileto super wiadomość dla mnie dla męża i całej
            Naszej Rodzinki wszyscy "szaleją"smilepozdrawiamy
            • mug75 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 08:57
              O, pisałam przed świętami,a tu pełno nowych wątków, serdecznie pozdrawiam nowe
              koleżankismileA z Pabianic na szczęście dla mnie już się wyprowadziłam dawnosmile
              Za nami juz usg połówkowe, wszystko ok, tylko lekarz nas zaskoczył, że teraz to
              już nie jest pewien jaka płeć, hm. Nastawiliśmy się juz na chłopca, bo
              poprzednio był przekonany, że to chłopiec, a tu proszę. Będziemy mieć więc
              niespodziankęsmileNarazie przytyłam 2 kg.Uczyć mi się wcale nie chce, choć
              myślałam, że jak jestm na L4 to nadrobie jakies obce języki itd. Zero dyscypliny
              wewnętrznej, co mnie martwisad
              Hormonki z humorkami tez miewam, ale zdecydowanie na L4 się wyciszylam i jestem
              spokojniejsza, bo zwykle to jestem nerwus i choleryk.
              Maleństwo zaś kręci się czasami, ale mało je czuję, bo mam z przodu łozysko i ta
              poduszeczka nieźle wszystko tłumi.Lekarz pokazał mi jak na 3D nic nie
              widaćwinkTylko kawałek nózki pod łozyskiem, albo ucho. Także tajemnicze to nasze
              maleństwo jest.
              Serdecznie pozdrawiam!
              • monka-1 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 09:43
                Ja też wczoraj miałam USG. Najprawdopodobniej będziemy mieli dziewczynkę, ale nie na 100%. Może na USG połówkowym dowiemy się czy faktycznie będzie dziewczynka.
                Ruchów nie czuję bo mam łożysko przodujące. Czekam więc cierpliwie dalej. Najważniejsze, że wszystko jest ok smile
                • nellaa Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 10:00
                  Hejkasmile fajne to nasze forum mozna pogadać podzielić się
                  informacjami czy wątpilwościami pięlegnujmy to i nasze Maleństwa.
                  Pozdrawiam ciepło bo na zewnątrz w Bielsku-Białej minus 10 brr.smile
                  • marryberry Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 10:39
                    widze że same dziewczynki na ten czerwiec się szykuja a dopiero
                    kiedys gdzies przeczytałam ze rodzi sie wiecej chłopców... wzruszyl
                    mnie paulinakacperek2006 strasznie twój opis nie piszesz juz groszek
                    ani maluch tylko tak dostojnie oskar kurcze az mi się łza w oku
                    zakręciła...
                    • magdi_82 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 11:03
                      Dziewczyny a wy to od razu wiedziałyście, że to dzidzia, jak pojawiły się te
                      pierwsze bulgotki? Mi bardzo często coś się przelewa w żołądku i burczy w
                      jelitach - tak już mam. Czego mam teraz wyczekiwać?
                      • paulinakacperek2006 Przodujące łożysko co to?? 21.01.10, 12:27
                        Dziewczyny co oznacza że ktoś ma przodujące łożysko to wiem, ale powiedzcie
                        jakie zagrożenia istnieją. Dodam że nie chodzi tu o mnie.
                        • monka-1 Re: Przodujące łożysko co to?? 21.01.10, 16:46
                          Ja chyba źle się wyraziłam smile taka niedouczona jestem. Ja mam łożysko na przodzie, a nie przodujące. Na innych forach czytałam, że przy łożysku przodującym najczęściej rozwiązanie będzie przez cesarskie cięcie, ale nie zawsze. Najlepiej zapytać lekarza.
                    • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 12:28
                      Wiesz mery skoro prawie jestem pewna że będzie synek to trzeba się do niego
                      zwracać imiennie, do Kacperka też zawsze mówiłam po imieniu.
    • czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 17:35
      Cześć Dziewczyny. Jestem nowa. Termin mamy na 25 czerwiec, czyli mam 17t6d, choć
      podczas każdego usg mały wychodzi o tydzień starszy smile Widzę, że na czerwiec
      szykuje się prawdziwe oblężenie smile)))
      • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 19:16
        Witamy cię serdecznie, no właśnie na czerwiec szykuje się wielkie bum. A tak z
        ciekawości dużo was jest z Warszawy, pytam bo ciekawa jestem czy będzie problem
        z dostaniem się do szpitala.
        • marryberry Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 20:33
          a czy któraś jest z krakowa lub okolic??? tak z czystej ciekawości
          pytam
          • annamammal Re: " Czerwiec 2010" 21.01.10, 21:39
            paulinakacperek, ja jestem z Warszawy, termin mam na 12 czerwca, a
            Ty jak? Zdecydowałaś się już jaki szzpital?
            • paulinakacperek2006 Do annamammal 22.01.10, 09:32
              Wiesz co ja mam termin na 22 czerwca i mam zamiar jechać do bródnowskiego, tam
              rodziłam synka 3 lata temu (przez cc) ale nie narzekam, opieka była ok, dbali o
              mnie i o małego, więc mam nadzieję że się nic nie zmieniło. A uwierz mi po cc
              byłam nie do życia. A ty w której części Wawy mieszkasz, ja Praga Pn. Masz już
              coś na oku (szpital).
              • czerwcowaania Re: Do annamammal 22.01.10, 09:56
                Ja jestem ze Śląska z terminem na 25 czerwca. Wczoraj się przywitałam, a dziś w skrócie opiszę swoją historię. Lekarze mówili że jestem bezpłodna. Pewien nawiedzony doktorem zmienił mi tabletki na Clistibelgyt i przy pierwszym cyklu od razu pozytywna niespodzianka. Od tego momentu dmucham na zimne i jestem strasznie skrzywiona na punkcie tego dzieciątka. W momencie medycznego wytłumaczenia tego co się ze mną dzieje, szukam kolejnej schizy. Obecnie jestem na etapie, że podczas 2 ostatnich usg mały w ogóle nie ruszał nogami - do tego trzymał je wyprostowane ...

                Chyba jestem toksyczną mamusią.
                Buźka dziewczyny!
            • annamammal Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 10:05
              Ja z Mokotowa, zdecydowaliśmy się rodzić na Solcu.

              Czerwcowaaniu, nie martw się tyle, bo to szkodzi małemusmile Jeśli już
              pokonaliście "bezpłodność" to wszystko musi się udać ;P Trzymaj się!
              A co lekarz na teproste nóżki?
              • czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 10:15
                Lekarz stwierdził, że mały coś leniwy i nie chce mu się machać nogami, skoro
                macha mamusi rękami, ale ona wie, że jestem panikarą, więc może nie chce mnie
                martwić. 8 lutego mamy usg połówkowe, więc zobaczymy co się będzie wtedy działo smile)
                • jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 11:15
                  czerwcowaania: ja też jestem bardzo przewrażliwiona na punkcie tej ciąży - dosłownie x 2. Mój mąż to już nie może mnie słuchać chyba. Tu mnie coś nakłuje, tu zaboli i afera gotowa. Codziennie wyczekuję ruchów moich maluszków a tu nic. Wiem, że muszę być cierpliwa.
                  A jeśli chodzi o te ograniczone ruchy Twojego dziecka na USG - to nie przejmuj się. Moje oba maluchy podczas któregoś badania smacznie spały i przez 20 min nawet nie drgnęły. Wyglądały trochę jak dwa śpiochy unoszące się delikatnie w przestrzeni kosmicznej. Na następnym USG zachowywały się już jak sportowcy na igrzyskachwink
                  Grunt to pozytywne myślenie!!!
                  • jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 11:15
                    Aha, miałam zapytać czy jest tu na naszym wątku jakaś wrocławianka?
                    • marryberry Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 12:49
                      chyba jestesmy rozsypane po polsce i świecie trudno znalesc
                      dziewczyny z tych samych okolicsad no moze poza
                      warszawa ...szczesciary... a mnie napadło jakies zakupowe szalenstwo
                      od wczoraj szperam po necie w poszukiwaniu sklepów z rzeczami dla
                      dziecka gdybym mogla to chyba dzis bym pobiegla i wszystko kupila
                      wiem ze to jeszcze za wczesnie ale postaram sie wytrzymac do swiat a
                      w marcu to juz chyba zrobie nalot na sklepy a jak u was z tymi
                      zakupowymi szalenstwami dopadlo was juz cos takiego jak mnie czy
                      narazie nie myslicie o tym zupelnie
                      https://www.suwaczki.com/tickers/nzjdcsqv5hjac8e7.png
                    • malami2010 Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 13:30
                      ja jestem z Wrocławia, skąd pozdrawiam wszystkie czerwcowe mamusiesmile
                      • magdi_82 Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 13:54
                        O miło mi powitać dziewczyny, które, tak jak ja, mają termin na 25 czerwiec.
                        Moja dzidzia ostatnio na usg była bardzo ożywionasmile Lekarz stwierdził, że na
                        pewno coś do mnie mówi, bo nawet buźką ruszałasmile Pisze ona jako dzidzia, ale
                        dopiero 10 lutego będzie szansa, że zobaczymy z mężem co nasze maleństwo chowa
                        między nóżkami.
                        Nadal nie czuję ruchów.

                        A czy jest ktoś z Torunia?
                        • magdi_82 Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 13:56
                          A jeśli chodzi o zakupy...co sądzicie o zakupach dla dzieciucha w lumpeksach? Bo
                          ja nabyłam ostatnio 2 piękne body za 3,70 plnsmile czyściutkie, jak nowe. Do pralki
                          na 90 stopni i uważam, że jak znalazł. Wiadomo, co musi być nowe ze sklepu, to
                          musi, ale okazje warto łapać.
                          • marryberry Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 14:09
                            ja mam jakis respekt do tego typu sklepów ... wole gorszej jakosci
                            ale nowe dziwnie bm sie czula wiedzac ze ktos w tm kiedys chodzil
                            nigdy nic tam nie kupilam i chyba nie kupie moze mnie za ta
                            wypowiedz zbesztacie ale ja wyrazam tylk swoja opinie...
                            • monka-1 Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 14:51
                              Wczoraj poczułam pierwszy raz swoją niunię smile dzisiaj też mi dała o sobie znać.
                              Jakieś zakupy pewnie zrobię w maju, ale sporo rzeczy mam po starszej córci.
                              • nellaa Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 15:18
                                hej Dziewczyny.poczytałam ostatnie posty i mi ulżyło bo zachowuje
                                sie dokładnie jak Wy.
                                W sumie teraz dzidziuś jest wf azie wzrostu i to jest normalne że
                                nas zakułuje pod żebrami czy bolą pachwiny.Ale ja też panikuję ...
                                na szczescie mój mąż ma do mnie świetą cierpliwość.
                                A ktoraś z Was jest może z Bielska-Białej?

                                • okruszek_85 neelaa 22.01.10, 15:30
                                  Cześć Nellaa,

                                  Mieszkam pod Bielskiem, koło Szczyrku, fajnie wiedzieć, że jest Mamusia ze
                                  swoich okolic smile

                                  Myślałaś już, gdzie będziecie rodzić? My zdecydowani jesteśmy na Esculap,
                                  prowadzimy tam ciążę i jeśli wszystko będzie w porządku, to tam będziemy
                                  finiszować smile

                                  Pozdrawiam ciepło w ten straszliwie mroźny dzień.
                                  • nellaa okruszek 22.01.10, 19:27
                                    Witaj Okruszek

                                    Też sie cieszę że jesteśmy sasiadkami.Ja mieszkam w BB.
                                    Zdecydowana jestem rodzić w Szpitalu na Wyspiańskiego.
                                    Wiele koleżanek tam rodziło i były zadowolne.Poza tym moj prowadzący
                                    lekarz tam pracuje więc zdecydowałam sie.
                                    Co do Eskulapa wiem że też jest ok i na plus przemiawia ,ze jest
                                    znieczulenie.
                                    A Ty jak sie czujesz? który tydzień?.Dbaj o siebie i dzidzie pa
                                    • okruszek_85 Re: okruszek 22.01.10, 20:51
                                      Dziękuję, jutro zaczynam 20 tydzień i generalnie czuję się świetnie. Pierwszy
                                      trymestr- wiadomo, ale nie obejrzałam się, jak minął. Teraz doskwiera mi powoli
                                      ociężałość- a to dopiero połowa, choć na razie przytyłam 3,5kg smile

                                      Słyszałam właściwie same dobre opinie o Wyspiańskim, więc wierzę, że to dobry
                                      wybór.
                                      Za Eskulapem na niekorzyść zawsze wszyscy wymieniają brak oddziału intensywnej
                                      terapii noworodka, ale prawda jest taka, że takowy ma tylko wojewódzki, więc
                                      zewsząd Dzieciątka w potrzebie są przewożone pod Szyndzielnię.

                                      A jak Twoje samopoczucie? Który to tydzień?

                                      P.S. Gdybyś miała ochotę podzielić się swoim doświadczeniem, czy nastrojem z
                                      innymi czerwcowymi Mamami, to zapraszam na Forum:
                                      forum.gazeta.pl/forum/f,88633,Czerwiec_2010.html
                                      Szybciutko dostaniesz możliwość dostępu.

                                      Pozdrawiam serdecznie kiss
                                      • nellaa Re: okruszek 23.01.10, 16:26
                                        Hejka.U mnie początek 20 tygodnia nastąpi w poniedziałeksmile
                                        I podobnie jestem coraz cięższa i wszystko robię 2 razy wolniej ale
                                        to jest nieważnie konfort dzidzi jest najważniejszy
                                        Jeśli chodzi o wagę najpierw mi ubywało teraz zaczeło przybywać
                                        powolutku i w bilansie ogólnynm jest na plusie ok 2 Kg.
                                        Okruszek znasz płeć dzidzi ?dzięki za namiarek na forumsmile
                                        Dbaj o siebie !

                                        Pozdrawiam Wszystkie Mamusie
                                        • okruszek_85 Re: okruszek 24.01.10, 11:21
                                          Wybieramy się na połówkowe za półtorej tygodnia, więc mam nadzieję wtedy
                                          dowiedzieć się, na kogo czekamy. Z reguły chyba już nie ma wówczas wątpliwości,
                                          więc nawet, gdy Maluch się ułoży tak, że nie widać, to w ciągu całego, dość
                                          długiego badania chyba zdoła się odwrócić? smile
                                          A Ty wiesz?

                                          Dziękuję i również uważaj na siebie.
                                          • anieska_81 Re: okruszek 24.01.10, 12:47
                                            Hej mamusie smile
                                            U mnie brzusio już od paru tygodni pięknie widać, mam już parę fotek na pamiątkę
                                            zrobionych. Małe daje mamusi znać, że jest w środku - cudowne uczucie. W ten
                                            czwartek mam wizytę i najprawdopodobniej USG połówkowe, być może poznam płeć o
                                            ile młode pokaże co skrywa między nóżkami smile
                                            • annamammal Re: okruszek 24.01.10, 13:04
                                              Kurczę, to ja sporo przytyłam w porównaniu do tego, co piszecie, bo
                                              aż 4 kg. Brzuszek jest już widoczny, w dżinsy już od miesiąca się
                                              nie mieszczę, ale póki co chodzę w sukienkach, tunikach, legginsach,
                                              jeszcze nie zakupiłam nic stricte ciążowego. Ruchy czuję od
                                              niedawna, to faktycznie cudowne uczucie.
                                              Anieska, ja też mam usg w czwartek, mam nadzieję potwierdzą się
                                              dotychczasowe przypuszczenia, że to mała księżniczkasmile
                                              Serdecznie pozdrawiam wszystkie mamcie.
                                              • anieska_81 annamammal 25.01.10, 17:21
                                                annamammal napisała:
                                                > Kurczę, to ja sporo przytyłam w porównaniu do tego, co piszecie, bo
                                                > aż 4 kg.

                                                kochana nie Ty jedna jesteś 4 kg na plusie smile

                                                annamammal napisała:
                                                > Anieska, ja też mam usg w czwartek, mam nadzieję potwierdzą się
                                                > dotychczasowe przypuszczenia, że to mała księżniczkasmile

                                                ja też jestem bardzo ciekawa czy sprawdzą się moje i męża przypuszczenia że
                                                będzie to synek smile annamammal daj znać po wizycie
                                          • nellaa Re: okruszek 24.01.10, 17:24
                                            Cześć ja już wiem to będzie córeczka.Bardzo się cieszymy!
                                            W środę byłam na usg Mała ważyła 255 gramów widziałam ją na 4d jest
                                            kochaniutka.pozdrawiam !
                                            • marryberry Re: okruszek 24.01.10, 19:27
                                              podczytywałam tak dzis z nudów styczniówki i jestem niezbyt mile
                                              zaskoczona kazda która urodzi...żegna sie... nie wiem jak to bezie u
                                              nas jak nasze maluchy przyjda na swiat ale mam nadzieje ze nie
                                              rozstaniemy sie tak poprostu w czerwcu przecież potem mozna sie tez
                                              wymieniac doswiadczeniami przeżyciami cieszyc z pieswszych zabków
                                              kroków uśmiechów przeciez razem cieszyłysmy sie z 2 kresek to
                                              dlaczego po kilku miesiacach tak wszystko nagle konczyc co o tym
                                              sadzicie
                                              • jaajoanna Re: Czerwcóweczki 24.01.10, 19:51
                                                Mam znajome, które po rozwiązaniu przeniosły się wszystkie ze swojego na inny wątek. Ich dzieciaczki mają już teraz po ok 2 lata a one nadal się ze sobą aktywnie kontaktują i prowadzą forum na którym wspierają się w trudach macierzyńskich. Mam nadzieję, że i tak będzie z nami.
                                                Pozdr
                                      • bm_1984 Re: okruszek 23.01.10, 20:41
                                        witam czerwcowe mamusie!Ja mam termin na 25 czerwiec to moje drugie
                                        dzieciatko i ogromnie sie ciesze!!!Przeraza mnie tylko mysl o
                                        porodziesadniestety pierwszy byl koszmarem...(cc).Jeszcze nie wiemy
                                        co bedzie,moze w lutym sie dowiemy.
                                  • sylklika jestem z Czechowic-Dziedzic 31.01.10, 10:51
                                    czy ktoś mieszka gdzieś w okolicy? mam termin na 30 maj smile mój
                                    priv: sylklika @tlen.pl
                                    Pozdrawiam
                                • annamammal Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 17:29
                                  Ja też już bym kupowała z chęcią te małe cudeńka, szczególnie, że to nasze pierwsze bobo. Tylko nie jesteśmy jeszcze pewni płci, dlatego się wstrzymuję. Ja akurat jestem zwolenniczką second handów, często dla siebie wyszukuję jakieś perełki z odzysku. Ale czy dla dzidzi się na to skuszę, jeszcze nie wiem, choć z drugiej strony wiem, że warto, bo przecież maluch wyrasta z ciuszków w tempie ekspresowym...
                            • malami2010 Re: " Czerwiec 2010" 22.01.10, 15:13
                              magdi_82,
                              i ja mam termin na 25tego, a jeśli '82' z Twojego nicka oznacza rok urodzenia,
                              to jesteśmy w tym samym wiekusmile
                              jeśli o lumpeksy chodzi, to osobiście nie mam nic przeciwko. jako nastolatka (a
                              później studentka) często się w takich ubierałam. miało się więcej czasu, żeby
                              się 'szlajać' po takich miejscach, no i (przed wszystkim!)było taniej.
                              teraz najnormalniej w świecie szkoda mi na to czasu, a też już nie jestem na
                              garnuszku Rodziców, więc nie muszę oszczędzać.
                              maluszka pewnie obkupię hurtowo w sklepie.
                              • czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 23.01.10, 14:06
                                I jak tam dziewczyny przebiega ciąża? Jak tam wasze brzuszki? Mój bardzo długo
                                był niezauważalny, a od ponad tygodnia z dnia na dzień jest coraz większy. Choć
                                w porównaniu do zdjęć dziewczyn na tym samym etapie ciąży jest mały. Jeśli
                                chodzi o wagę, to przez sensacje pierwszego trymestru brakuje mi jeszcze
                                kilograma do wagi początkowej (59kg).
                                a spotkała się któraś w was z tym, że maluch na usg miał wyprostowane nogi?
                                • jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 23.01.10, 22:37
                                  U mnie brzuszek duuuuży - porównywalnie z koleżankami w 26 tyg. Mam wrażenie, że każdego dnia moje maleństwa potrzebują więcej przestrzeni - od początku ciąży przytyłam trochę ponad 3 kg.

                                  czerwcowaania: Jeśli chodzi o wyprostowane nóżki, to widziałam jedno ze swoich dzieci na ostatnim USG jak próbowało stanąć na baczność wink
                                  Pozdr
                                  • magdi_82 Re: " Czerwiec 2010" 24.01.10, 10:46
                                    Ja przytyłam około 1,5-2 kg w stosunku do wagi początkowej, brzuszek stał się
                                    widoczny dla otoczenia około 3 tygodnie temu i chyba rośnie z dnia na dzień, w
                                    moich dżinsach przestałam się czuć komfortowo. Wczoraj założyłam pierwszy raz
                                    prawdziwą spódnicę ciążową - brzuszek miał ciepło i wygodniesmile
                                    • anetkafed Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 11:55

                                      Witam Was ponownie,
                                      ja przytyłam 5 kilo i do tej pory martwiłam się, że to mało ale tweraz widzę że to nawet dużo w porównaniu z Wami, choć mąż który podczytuje nasz wątek mówi że u mnie to już końcówka 21 tygodnia. O spódnicach sprzed ciąży już dawno zapomniałam. spodnie choć wcale się nie dopinają noszę w domu a na to pas ciążowy, który zasłania niezapięty rozporek. Kupiłam sobie kilka ciuszków ciążowych (kilka używanych na allegro ale nikt by o nich nie powiedział, że były noszone) i kupiłam superwygodne spodnie ciążowe z gumą, niestety nie wiem czy w takim tempie to ługo się nimi nacieszę. Ogólnie to jestem zadowolona bo zawsze miałam sporą niedowagę a teraz w końcu zaczynam wyglądać jak człowiek winkno i jeszcze ten śliczny brzuszek, już się nie mogę doczekać wiosny, by go wszystkim pokazywaćsmile
                                      A czy myślałyście już o szkole rodzenia? My się zapisaliśmy, zajęcia mają zacząć się w marcu, fajnie.
                                      Pozdrawiam Wszystkie Mamusie I Dzidziusie.
                                      • nellaa Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 13:36
                                        hI Girls jak sie czujecie na półmetku ciąży?u mnie powolutku raz
                                        lepiej raz gorzej..? Pozdrawiam serdecznie
                                        • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 16:32
                                          Dokładnie tak, czuję się raz lepiej raz gorzej. Dobijają mnie te moje smutne
                                          nastroje bo wtedy mogę płakać i płakać, a do tego mój synek ZNOWU jest chory,
                                          tym razem zapalenie ucha - porażka. Ale mam też takie dni że mogę pod chmurki
                                          podlecieć. Ogólnie strasznie boli mnie w pachwinach. Wczoraj byliśmy z mężem na
                                          zakupach, musimy zmienić meble, bo w tych się nie pomieścimy (a dodam że
                                          mieszkamy z moją mamą, bo nasz domek dopiero w trakcie tworzenia na kartce jest
                                          przez Pana architekta). Maluch mnie czasami straszy bo potrafi cały dzień nie
                                          dawać o sobie znać. Aby do przodu bo będzie dobrze.
                                          • annamammal Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 17:25
                                            Oj, mnie też bolą pachwiny, szczególnie w nocy, jak się naciągnę
                                            jakoś niefortunnie, zmieniając pozycję. U mnie też dzidziuś czasem
                                            się nie ruszał całymi dniami, ale od paru dni czuję go codziennie i
                                            coraz silniej. A samopoczucie u mnie super, nie mam zmiennych
                                            nastrojów, przynajmniej nie gorsze niż przed ciążą ;P
                                            • nellaa Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 18:16
                                              Z tego co piszecie to wszystkie mamy podobne stany i na swój sposób
                                              trzeba sobie sobie wytułmaczyć że to jest normalne
                                              ale oczywiście nie przestawać obserwować siebie.
                                              Musimy być silne i jesteśmy smilepa
                                              • czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 19:20
                                                U mnie z nastrojem to samo. Mąż czasami nie ogarnia tego stanu wink Nie
                                                pochwaliłam Wam się jeszcze wagą mojego małego w 17t4d - 350 g ... gdzie
                                                statystycznie powinien ważyć ok 150 g .. No to ciekawe jak to będzie dalej smile
              • ona611 Re: " Czerwiec 2010" 27.01.10, 11:58
                Hej, ja też chcę rodzić na Solcu. Czy byłaś może w szpitalu?
                dowiadywałaś się jak z położną (o ile wogóle chcesz mieć swoją
                położną)? Rodziłam pierwsze dziecko na solcu i byłam zadowolona.
                Teraz też bym chciała tam, wiadomo lepsze to co oswojone. Martwią
                mni ejednak pojawiające się co jakiś czas do niesienia o tym, że a
                to zamykają szpital, a to nie mają gazików itp... Nie wiem jak jest
                na prawdę a na razie nie mogę się osobiście wybrać do szpitala. Jak
                masz jakiś informacje to podziel się proszę.
                • annamammal Re: " Czerwiec 2010" 27.01.10, 16:24
                  ona611 napisała:

                  > Hej, ja też chcę rodzić na Solcu. Czy byłaś może w szpitalu?
                  > dowiadywałaś się jak z położną (o ile wogóle chcesz mieć swoją
                  > położną)? Rodziłam pierwsze dziecko na solcu i byłam zadowolona.
                  > Teraz też bym chciała tam, wiadomo lepsze to co oswojone. Martwią
                  > mni ejednak pojawiające się co jakiś czas do niesienia o tym, że a
                  > to zamykają szpital, a to nie mają gazików itp... Nie wiem jak
                  jest
                  > na prawdę a na razie nie mogę się osobiście wybrać do szpitala.
                  Jak
                  > masz jakiś informacje to podziel się proszę.


                  Hej, ja zdecydowałam się tam rodzić, ponieważ mój lekarz prowadzący
                  akurat jest tam ordynatorem. Byłam u niego kiedyś też na oddziale,
                  wygląda to ok, sale są super wyposażone. Jedyne, co słyszałam, to że
                  na noworodkowym są niezbyt przyjazne pielęgniarki, ale nie wiem czy
                  to prawda.
                  A na kiedy masz termin? Może się przypadkiem spotkamy.
                  • ona611 Re: " Czerwiec 2010" 02.02.10, 10:49
                    na początek czerwca, ale z usg wyszło 30 maja. Pierwsze dziecko
                    urodziłam dwa tygodnie przed wyznaczonym terminem.
                    Ja też odniosłam takie wrażenie, że nie są przyjazne za bardzo. Nie
                    należę do wymagających pacjentek, poza tym po porodzie byłam tak
                    szczęśliwa, że już po, że jakoś zachowanie pielęgniarek
                    noworodkowych mnie nie "zabolało". Co prawda było to w 2007 roku
                    więc mogło się zmienić. Ostatnio rozmawiałam z lekarzem z innego
                    szpitala i to on w zasadzie się mnie pytał jak tamjest bo przez
                    pogłoski o zamykaniu na Solcu podobno nie ma tłoku. Dla nas lepiej!
    • a_lex Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 19:30
      heeej, gdzie jest nasze forum "Czerwiec 2010"? no czuję się zagubiona... co się
      stało? sad
      • jaajoanna Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 19:54
        a_lex - nie rozumiem pytania - przecież jesteś na wątku Czerwiec 2010?
        • a_lex Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 20:06
          nie pytam o wątek, ale o nasze forum smile już mamy osobny wątek "rozpaczliwy" z
          powodu utarty forum wink
          • marryberry Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 20:42
            alex przeciez zaczynalas u nas to dlaczego odeszłas tu jest fajniej
            niz tam
            • nellaa Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 20:55
              marryberry ma racje tu jest git smilerelax a_lex
              • sadzia87 Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:11
                ale jakim prawem jest usunięte?? a-lex co sie dzieje??
                • malbuj74 Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:15
                  ja myśle, że to chwilowe zmęczenie materiału i zaraz wszystko wróci
                  do normy, przecież tam jest nasza kilkumiesięczna historia
                  • sadzia87 Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:18
                    no wlasnie. Tam miałyśm,y wszystko ladnie poukładane, swoje wątki i wogole i ja
                    chce to forum spowrotem sad
              • a_lex Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:23
                tu może jest i git, ale wszystko wymieszane... żeby znaleźć jakąś wiadomość
                muszę się przebić przez 300 postów sad
                • a_lex Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:24
                  ups, ponad 700... jeszcze lepiej
            • a_lex Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:22
              tam miałyśmy wiele wątków... tu się nie da, tu się wszystko plącze i miesza i w
              ogóle... buuu...
              • sadzia87 Re: " Czerwiec 2010" 25.01.10, 21:26
                no wlasnie. a tam byłyśmy u siebie i wogole wszystko same i tak dalej. nie
                rozumiem o co chodzi
                • liley11 O co tutaj KKKK chodzi???? 25.01.10, 21:36

                  kto to zrobil?

                  zniknal mi w ogole czerwiec 2010 - froum z mojej listy!!!???
                  • a_lex Re: O co tutaj KKKK chodzi???? 25.01.10, 21:40
                    no właśnie, wszystkim zniknął... sad czekamy, może pojawi się któraś z
                    moderatorek i czegoś się dowiemy
                    • jaajoanna Re: Witamy u nas???? 25.01.10, 22:15
                      Nam jest na naszym wątku dobrze....nie rozumiem dlaczego robicie dziewczyny nam
                      tu zamieszanie...napiszcie do moderatorki i już. Ja na Waszym forum też nie
                      mogłam się znaleźć, bo tak się poszuflatkowałyście...ale to jest open space i
                      każdy ma prawo do wyboru. Proszę tylko, że jeśli jesteście na naszym wątku
                      przelotnie, nie burzcie nam tu wszystkiego.
                      Pozdr i życzę rychłego rozwiązania nieporozumieniasmile

                      https://www.suwaczki.com/tickers/85993e3ku19hu2hu.png
                      • stefaninka Re: Witamy u nas???? 25.01.10, 22:20
                        joanno, jestes pierwsza kobieta w ciay która widze i ma blizniaki.
                        prawda to, dobrze wywnioskowałam po suwaczku? :]
                        • jaajoanna Re: Witamy u nas???? 26.01.10, 09:39
                          stefaninka: W czerwcu urodzą się moje bliźniaczki - moje dwa CUDA. Nie znam jeszcze płci ale już się zaczęły ruszać. Wczoraj wieczorem pierwszy raz poczułam ruch przykładając rękę do brzuszka....z emocji nie mogłam zasnąć. Cudowne uczucie. Wcześniej tylko motylki i bulgotkiwink Pozdr
                          • marryberry Re: Witamy u nas???? 26.01.10, 09:48
                            o matko widze ze wieczorem to tu normalne tornado przeszłosmile troche
                            mnie to smieszy czy nasz watek jest do wyżalania sie?
                            • okruszek_85 Re: Witamy u nas???? 26.01.10, 20:21
                              Jejku, Merryberry, wybacz, nie mogę się powstrzymać.

                              Na WASZYM wątku są dziesiątki postów, w których Dziewczyny się żalą. Na różne
                              sprawy, często z ciążą nie mających nic wspólnego.
                              A wyrzuciłaś to akurat teraz, przy okazji awarii forum "Czerwiec 2010".
                              Trochę to nie fair, to przecież wątek otwarty i tak przeplata się i miesza w nim
                              tyle tematów, że o porządku nie może być mowy, więc i o bałaganieniu też nie...

                              Proszę, nie obraź się, nie to moim celem. Tylko fajniej może by było, jakby nie
                              dyskryminować nikogo. W końcu wszystkie jesteśmy Czerwcowymi Mamami... Takimi
                              samymi.

                              A Forum, to nie konkurencja przecież wink
                      • anetkafed Re: Witamy u nas???? 25.01.10, 22:21
                        No właśnie, zgadzam się z Tobą Jaajoanna.Pozdrawiam


                        jaajoanna napisała:

                        > Nam jest na naszym wątku dobrze....nie rozumiem dlaczego robicie dziewczyny nam
                        > tu zamieszanie...napiszcie do moderatorki i już. Ja na Waszym forum też nie
                        > mogłam się znaleźć, bo tak się poszuflatkowałyście...ale to jest open space i
                        > każdy ma prawo do wyboru. Proszę tylko, że jeśli jesteście na naszym wątku
                        > przelotnie, nie burzcie nam tu wszystkiego.
                        > Pozdr i życzę rychłego rozwiązania nieporozumieniasmile
                        >
                        > https://www.suwaczki.com/tickers/85993e3ku19h
> u2hu.png
                        • a_lex Re: u nas u was... 25.01.10, 23:02
                          wszystkie jesteśmy czerwcowe... no ale ok, już sobie idziemy...
                          • patite :) 25.01.10, 23:38
                            wacik wacikiem a forum forumem smile
                            to ja przy okazji afery napiszę, że moje dziecko dzisiaj na usg
                            ważyło 0,5kg big_grin a to dopiero 20t4d, ja na szczęście przytyłam przez
                            ostatni miesiąc tylko kilogram, więc jeszcze jest ok.
                            • aniach23 Re: :) 26.01.10, 03:09
                              Oh a Ja wlasnie zaczelam oficjalnie 20 tydzien I troche zaczynam czuc
                              sie jak wieloryb hahhahaha
                              w nastepna srode mam polowkowe! Dziewczyny.. Nie moge sie doczekac ho
                              wciaz nie wiem co mamy!!!!
                              Pozdrowionka
                              • magdolina30 Re: :) 26.01.10, 12:54
                                witam ja też w przyszłym tygodniu mam połówkę ale już mi lekarz powiedział że na 90% chłopiec, tak więc już mówię do brzucha po imieniu a ponieważ jest z niego mały kopacz to nawet ma ksywkę smile
                                • marryberry Re: :) 26.01.10, 15:08
                                  zdradzisz nam imie maluszkasmile
                                  • paulinakacperek2006 Białko w moczu 27.01.10, 10:40
                                    Hej dziewuszki dawno nie pisała. Wczoraj byłam u mojego gina i no niestety mam
                                    mocz do powtórki bo ślady białka mi wyszły więc kiepsko. A od 16 lutego wybieram
                                    się na szkołę rodzenia i basenik, położna mnie namówiła i to wszystko darmowe
                                    będę miała, no i co ważne mogę przychodzić ze swoim 3 letnim synkiem. Wy tak
                                    piszecie o tych ruchach dzidzi a mój straszny leniuszek jest, rzadko go czuję i
                                    nie codziennie.
                                    • jaajoanna Re: Białko w moczu 27.01.10, 12:38
                                      paulinakacperek2006: Nie przejmuj się tak wynikami, moje ostatnie były też nie fajne, namnożyło się trochę bakterii, ale gin mi przepisał taką jednorazową saszetkę do picia i chyba i jest ok. Nie pamiętam nazwy.
                                      Pozdr
                                    • anieska_81 paulinakacperek2006 27.01.10, 13:19
                                      Ja w zeszłym tygodniu odebrałam wyniki moczu i też jestem nimi zaniepokojona bo
                                      mam taki wynik:

                                      Nabłonki: pł nieliczne śluz d.licz
                                      Krwinki białe 3-4
                                      krwinki czerwone 0-5
                                      bakterie nieliczne

                                      wizytę u ginekologa mam jutro i boję się bo nie wiem czy są dobre
                                      • marryberry Re: paulinakacperek2006 27.01.10, 14:34
                                        kobiety w ciaży maja takie wyniki rozregulowane że normalnego
                                        człowieka połozyli by w szpitalu ale u nas to normalne i nie ma co
                                        panikować to są słowa mojej połoznej też ostatnio miałam coś nie
                                        bardzo a ona własnie tak to skomentowała i chyba miała racje bo
                                        potem poszłam do lekarza a on na to ze wyniki swietne tez sie troche
                                        boje jak znowu dostane skierowanie na badania zeby mi nie wyszly
                                        jakies glupoty ale juz sroche swobodniej podchodze do sprawy tak ze
                                        dziewczyny uszy do górysmile
                                        • czerwcowaania Re: paulinakacperek2006 27.01.10, 14:53
                                          Spokojnie dziewczyny z tymi wynikami, ja od początku miałam fatalne wyniki,
                                          przede wszystkim moczu - najgorzej z bakteriami. Górna granica powinna wynosić
                                          350 - w pierwszym badaniu mialam 760 - dostałam tą jednorazową saszetkę do
                                          wypicia (strasznie to słodkie), a w drugim badaniu (miesiąc po) miałam tych
                                          bakterii 1811... Dostałam jakieś tabetki do stosowania przez 10 dni 3 razy
                                          dziennie i teraz wyniki miałam jak marzenie smile)
                                          Także głowa do góry, brzuch do przodu i bez zmartwień smile

                                          P.S. Ja od miesiąca chodzę na aerobik dla ciężarnych - po pierwszych zajęciach
                                          mialam zakwasy przez 3 dni,a teraz czuję się dużo lepiej. Kręgosłup mniej boli,
                                          organizm a co za tym idzie - dzidzia bardziej dotleniona. Polecam Wam smile
                                      • anetkafed Re: anieska_81 27.01.10, 19:58

                                        Hej anieska Twoje wyniki są jak najbardziej w porządku (na codzień pracuję w laboratorium) nawet jak na osobę nie będącą w ciąży. A śluz i nieliczne bakterie w moczu są w ciąży "powiedzmy" normalne.
                                        Ja ostatnio miałam liczne bakterie i też dostałam saszetkę do rozpuszczenia. W tym tygodniu idę na powtórkę więc zobaczymy co będzie. U mnie gorzej z anemią bo wyniki są niższe i niższe mimo ze już drugi miesiąc biorę duże dawki żelaza. Mały ze mnie wyciąga smile) he he pozdrawiam
                                        • jaajoanna Re: lekka anemia :( 27.01.10, 22:38
                                          U mnie też wyniki hemoglobiny i hematokrytu poniżej normy. Gin powiedział, że nie ma, jak na razie, powodów do obaw. Tak to już jest w ciąży - zwłaszcza bliźniaczej. Na wszelki wypadek, oprócz większej uwagi na to co jem, łykam Biofer i od miesiąca wyniki się nie pogorszyły.
                                          • paulinakacperek2006 Re: lekka anemia :( 28.01.10, 09:17
                                            Zobaczymy okaże się, położna w sumie powiedziała że takimi wynikami nie ma co
                                            się jeszcze martwić.
                                  • magdolina30 Re: :) 28.01.10, 13:03
                                    oczywiście na imię będzie miał Gustaw a w związku że jest takim małym kopaczem
                                    to mówie do niego Gucio-kopytkosmile
                                    • marryberry Re: :) 28.01.10, 13:21
                                      fajnie szczególnie ta ksywka mi się podobawink
                                      • monka-1 Re: :) 28.01.10, 14:20
                                        Ksywka świetna smile
                                        Ostatnie wyniki krwi miałam tak dobre, że aż lekarz był zaskoczony. Mocz też miałam ok. Miewacie dziewczyny bóle głowy? Bo ja dosyć często i to takie bardzo dokuczliwe sad tak mam i dzisiaj sad
                                        • marryberry Re: :) 28.01.10, 15:21
                                          miałam tak naszczescie to juz przeszłosc ale byly wykanczajace i
                                          meczyly mnie co dzien juz pisalam o tym u mnie powodem bylo niskie
                                          cisnienie lekarz kazal mi pic kawe troche to pomoglo ale wkoncu same
                                          gdzies sie "ulotniły"
                                          • monka-1 Re: :) 28.01.10, 15:28
                                            Oby i u mnie tak było smile
                                            • annamammal Re: :) 28.01.10, 22:54
                                              Ja tak samo miałam bóle głowy, czasem nie do wytrzymania, budziłam
                                              się i zasypiałam w ich towarzystwie... Ale teraz też już się
                                              ulotniły.
                                              Dziś byłam na usg, potwierdziło się: Będziemy mieć córeczkę,
                                              Helenkę. Cudownie było, widzieliśmy jej małe stópki i rączkismilei
                                              najważniejsze że wszystko ok, wymiary prawidłowe, waga też, więc
                                              jestem szcęśliwa. Teraz już się chyba nie powstrzymam od zakupu
                                              jakiejś malutkiej różowej części garderoby tongue_out
                                              • jaajoanna Re: :) 28.01.10, 23:07
                                                annamammal: Gratulacje...córcia - moje marzenie! Może się spełni we wtorek - jeśli się pokaże ten drugi maluszek - nieśmiałekwink Bo ten pierwszy to synuś - już wiem smile
                                                Ps.Bardzo ładne imię.
                                                Pozdr i życzę udanych pierwszych różowych zakupówwink
                                                • czerwcowaania Re: :) 29.01.10, 09:15
                                                  No to gratuluję !! Jak ja Wam dziewczyny zazdroszczę, ze wiecie już co tam
                                                  skrywają Wasze maleństwa. Moja lekarka ostatnio nie chciała mi powiedzieć, bo
                                                  wyjątkowo męża ze mną nie było. Do tego stwierdziła, że przy następnym będziemy
                                                  mieli już większą pewność. Ja obstawiam syna - Tomasza (marzenie mężasmile ) ale
                                                  jak będzie Magladenka to ja się w ogóle nie obrażę smile
                                                  Następne usg (połówkowe) 8 lutego ... wytrwam smile

                                                  Buziaki
                                                  • paulinakacperek2006 Re: :) 29.01.10, 09:22
                                                    Widzę że na naszym forum to chyba więcej córeczek się będzie rodziło. Ja będę
                                                    miała synka (drugiego) i cieszę się bardzo.
                                                  • anetkafed Re: :)czerwcowaania 29.01.10, 09:27
                                                    Czerwcowaania, a który mężczyzna nie chciałby mieć syna, u nas ma być Antoś i mąż nie widzi innej opcji. Ale ostatnio mi przyznał, że jak będzie Hania to też ją będzie kochał. smile
                                                • anetkafed Re: :)annamammal 29.01.10, 09:24

                                                  Gratuluję,

                                                  córeczka to chyba marzenie każdej mamy. Ja idę na wizytę w poniedziałek może też się czegoś dowiem, oprócz tego że Dzidziuś ma dwa pośladki wink) Choć ogólnie to nastawiona jestem już na synka, ciekawe czy pierwsze niepewne stwierdzenie lekarza się sprawdzi. Ale o córeczkę z pewnością też się postaramy... za jakiś czas smile)
                                              • anieska_81 annamammal 29.01.10, 10:15
                                                Gratuluję córeczki smile jednak dobrze przeczuwałaś smile
                                                Ja też byłam wczoraj na USG i też razem z mężem dobrze obstawialiśmy że synek -
                                                Cyprian. Mały waży 391 g i prawidłowo się rozwija. Jedynie mam łożysko nisko
                                                schodzące i mam zakaz współżycia i dźwigania. Lekarz pocieszył, że powinno się
                                                podnieść wraz z rozrostem macicy.
                                                • annamammal Re: annamammal 29.01.10, 17:04
                                                  Dziewczyny, dziękuję Wam za gratulacje.
                                                  Anieska, gratuluję synka, pewnie mąż wniebowzięty, a tu współżyć nie
                                                  można wink
                                                  Ja też miałam wcześniej łożysko nisko, ale teraz się podniosło, więc
                                                  oby tak było i u Ciebie.

                                                  pozdrowienia dla wszystkichsmile
                                                  • czerwcowaania Re: annamammal 01.02.10, 11:47
                                                    Dziewczyny! Nie wiem jak wy, ale ja się rozrastam w zastraszającym tempie!
                                                    Brzuch "wydęło" mi ostatnio w przeciągu kilku dni na tyle, że obecnie mam
                                                    większy niż koleżanka w 22 tygodniu ... Przybyło mi w pasie 27 cm... Na wadze na
                                                    szczęście narazie się nie odbija.
                                                    Jak tam u Was?
                                                  • annamammal Re: annamammal 01.02.10, 12:04
                                                    He, he, chyba pzypadkowo rozpoczęłaś odpowiedni temat po moim
                                                    nickiem, bo i ja jestem lekko przerażona moim apetytem. Przytyłam
                                                    już 5 kg, z czego 3 kg w ostatnim miesiącu... Staram się pilnować,
                                                    ale jestem ciągle głodna, a najchętniej żywiłabym się kanapkami z
                                                    nutellą tongue_out

                                                  • magdi_82 czerwiec2010 01.02.10, 12:25
                                                    A mi rozszerza się pępek i mogę oglądać go w środku w całej okazałoścismile Dzisiaj
                                                    wybieram się pierwszy raz na zajęcia fitnes dla przyszłych mam - przed zajściem
                                                    w ciążę regularnie ćwiczyłam, także trochę mi tego brakuje.
                                                  • ewio Re: czerwiec2010 01.02.10, 12:41
                                                    cześć dziewczyny!
                                                    A ja będę miała drugą córę. O dziwo mój mąż marzył o drugiej córze. Mnie również
                                                    łożysko się podniosło i nie ma ryzyka przodowania, ufff. Ale rosnę strasznie.
                                                    Przytyłam już 8 kgsad((
                                                  • marryberry ewio 01.02.10, 13:15
                                                    na kiedy masz termin
                                                  • monka-1 Re:czerwiec2010 01.02.10, 16:22
                                                    U mnie brzuszek też stał się już bardzo widoczny. Na wadze +3kg. Powiem wam szczerze że najchętniej zamieszkała bym w lodówce. Najchętniej bym co chwilę bym coś jadła smile
                                                  • marryberry zasiłek chorobowy 01.02.10, 13:13
                                                    jestem wsciekła niczym chmura gradowa od pazdziernika jestem na L4 w
                                                    zwiazku z ta zagrozona ciaza w pierwszych miesiącach i do tej pory
                                                    nie dostałam ani złotóweczki z zusu dzis się wkurzyłam i zadzwoniłam
                                                    dowiedziałam sie ze moja sprawa jest w toku ale najwczesniej kasy
                                                    moge sie spodziewac po połowie lutego jeszcze nie wszystkiej na
                                                    raz /z tych zaleglych miesiecy/ tylko stopniowo no przecierz mnie
                                                    zaraz cos trafi nie wiem co oni sobie wyobrażaja ze chory to nic nie
                                                    je na nic mu kasa nie jest potrzebna caly czas jestem na lekach i
                                                    niewiem czy oni mysla ze w aptekach za darmo daja...
                                                  • anetkafed Re: zasiłek chorobowy 01.02.10, 16:29
                                                    Hej marryberry,

                                                    ja też jestem od samego początku na l4 ze względu na szkodliwe warunki pracy ale kasę dostaje regularnie zawsze co do dnia, a ostatnio dostałam zaskakująco dużo, ale na razie nikt się nie upominał winkTo porażka że Tobie nie wypłacają normalnie, to za co Ty masz żyć??? Wypadałoby to zgłosić do kogoś odpowiedzialnego.

                                                    Ja przytyłam 7 kilo a obwód brzucha mam o 30 cm większy, ja jeszcze 4 miesiące przede mną.... smile
                                                  • ewio anetkafed 01.02.10, 16:42
                                                    a którym jesteś tygodniu ciąży?
                                                  • anetkafed Re: ewio 01.02.10, 17:36
                                                    Ja teŻ mam termin na 1 czerwca
                                                  • jaajoanna Re: zasiłek 01.02.10, 18:13
                                                    Dziewczyny, z tego co wyczytałam, to ZUS powinien wypłacić zasiłek chorobowy w okresie nie dłuższym niż 30 dni od daty złożenia wszystkich dokumentów niezbędnych do stwierdzenia uprawnień do danego zasiłku.
                                                    Ja pierwsze L4 złożyłam ok 14.12 i z kasą echo. Za to zostałam wezwana do ZUS'u żeby poprawić błąd sprzed 4 lat w którejś z deklaracji. Czyli na prześwietlanie papierów zawsze znajdzie się czasuncertain Paranoya
                                                    Całe szczęście, że mogę w kwestiach finansowych polegać na mężu.
                                                    Przebieram już z niecierpliwości nogami, bo jutro idziemy zobaczyć nasze maleństwa. Mam nadzieję, że wszystko jest ok i dowiemy się już płci. Trzymajcie kciuki! Pozdrsmile
                                                  • marryberry Re: zasiłek 01.02.10, 18:19
                                                    pozostaje współczuc samotnym matka...
                                                    a potem sie dziwia ze masa kobiet chodzi na fikcyjne zwolnienia
                                                    przeciez jakbym poszla miesiac przed porodem to dopiero kase
                                                    dostalabym jak bym wróciła z macierzynskiego...
                                                  • a_lex Re: zasiłek 01.02.10, 18:53
                                                    kurcze, dziewczyny, nawet nie straszcie... ja właśnie wybieram się na
                                                    zwolnienie, teraz jestem na 21 dni, więc płaci mi pracodawca - tak z zalecenia
                                                    mojej gin, która w ZUS-ie jest orzecznikiem - stwierdziła, że nie wypisze mi od
                                                    razu na miesiąc, bo zaraz dostanę wezwanie na kontrolę - do niej smile ale w
                                                    przyszłym tyg. już dostanę na miesiąc... moja szefowa zawsze oddaje zwolnienia o
                                                    czasie (przekazujemy księgowej i ona już się wszystkim zajmuje, ona zgłasza
                                                    zwolnienia i załatwia inne sprawy z ZUS-em) - nie chcemy mieć problemów z tą
                                                    instytucją, bo - 1. bywa, że są naszymi klientami smile 2. mamy ich po drugiej
                                                    stronie ulicy... stanowczo za blisko smile
                                                  • jaajoanna Re: zasiłek 01.02.10, 19:52
                                                    Ja od razu wzięłam zwolnienie na miesiąc - bo musiałam, zaraz po tym jak miałam aneksowaną umowę o pracę...kontroli oczywiście się spodziewałam, ale nie mam nic do ukrycia, więc nawet jeśli musiałam się stawić na wyjaśnienia to szłam ze spokojem. A kasa mi się należy i już...prawo jest po mojej stronie,nie dajmy się zastraszyć. Pozdr
                                                  • a_lex Re: zasiłek 01.02.10, 20:34
                                                    nie no oczywiście, że kontrola w przypadku ciąży, nawet nie zagrożonej, jest
                                                    formalnością. ale jakby nie patrzeć - zbędną i można jej uniknąć. a wynika to
                                                    jedynie z tego, że na druku, który idzie do ZUS-u nie ma symbolu/ numeru
                                                    jednostki chorobowej czy jakoś tak - i jak widzą takie zwolnienie na miesiąc, to
                                                    po prostu muszą sprawdzić.
                                                    a kasa oczywiście się należy, tylko najpierw te nasze papierki muszą pewnie
                                                    swoje odleżeć na kupce...
                                                  • marryberry Re: zasiłek 02.02.10, 12:05
                                                    a_lex musza nabrać mocy urzędowejwink
                                                  • marryberry Re: zasiłek chorobowy 01.02.10, 17:11
                                                    mam nadzieje ze jak juz zaczna mi wyplacac to beda to robic
                                                    regularnie troche wina lezy tez po stronie szefa bo doszly mnie dzis
                                                    pogloski z firmy ze dopiero w styczniu oddal moje zwolnienia do
                                                    zusu...
                                                  • a_lex Re: zasiłek chorobowy 01.02.10, 17:19
                                                    trochę wina??? to straszna wina! to co - nie odprowadzał za Ciebie składek za
                                                    ten czas, kiedy trzymał Twoje zwolnienia? czy odprowadzał i nie płacił pensji?
                                                    masakra... ręce opadają, jak się samemu nie przypilnuje, to nikt dobrze nie
                                                    zadziała... zwolnienia muszą dotrzeć do ZUS-u przed dniem opłaty składek
                                                    za dany miesiąc! jakiekolwiek zwolnienia. tak jak Ty masz obowiązek dostarczyć
                                                    pracodawcy zwolnienie w ciągu 7 dni, tak i on ma pewne obowiązki.
                                                    mam nadzieję, że sprawa się szybko wyjaśni.
                                                  • ewio marryberry 01.02.10, 16:40
                                                    mam termin wg. usg na 1 czerwcawink
                                                  • paulinakacperek2006 Zasiłek chorobowy 01.02.10, 17:31
                                                    Jestem w ciężkim szoku, to są 4 wypłaty do tyłu i jak teraz ZUS może powiedzieć
                                                    ci że nie wypłaci ci wszystkiego w całości tylko w ratach. To wszystko to może
                                                    się tylko w naszym kraju dziać. A za pawne twój pracodawca to prywaciarz? Oni
                                                    zawsze robią to co chcą, jak człowiek sam o swoje nie wychodzi to nic nie będzie
                                                    miał. Powinnaś to jakoś ostro poruszyć i nie zostawiać tak tego bez echa, niech
                                                    przyfasolą mu karę.
                                                  • marryberry Re: Zasiłek chorobowy 01.02.10, 18:08
                                                    tak prywaciarz niestety ja zwolnienia zanosilam zaraz po wypisaniu
                                                    przez lekarza a dlaczego on tak dlugo trzymal to nie wiem mysle ze z
                                                    lenistwa bo sie nie chcialo do zusu jechac
                                                  • xkasiax24 Re: Zasiłek chorobowy 02.02.10, 17:27
                                                    dziewczyny Ja z innej beczki bo nie jestem w temacie, nie pracuję
                                                    dlatego niemam takich problemów...
                                                    Wczoraj byliśmy na wizycie, już drugi lekarz potwierdził,że widzi
                                                    dziewczynkę, więc pewnie będzie ta wymarzona Julkasmilecieszę się
                                                    jeszcze bo przytyłam jak narazie tylko 5kg a w poprzedniej ciąży na
                                                    tym etapie, az wstyd się przyznać,ale byłam już 10na plusie.
                                                    Dzidzia waży już 450g i mierzy 15cm wszystko ok, tylko mam się
                                                    oszczedzać bo szyjkę mam nie za długą i jeśli będzie na nastepnej
                                                    wizycie krótsza to wtedy skierowanie do szpitalasad
                                                    mam nadzieję,że nie będzie takiej koniecznośći bo w moim wypadku
                                                    (Hubert 2latka i mąż po operacji złamnej nogi w domu)to byłaby
                                                    katastrofacrying pozdrawiam was wszystkie bardzo serdecznie
                                                  • marryberry xkasiax24 02.02.10, 19:40
                                                    nie martw sie napewno bedzie wszystko dobrze oni tak lubia
                                                    straszycsmile super że bedziesz miec dziewczynke bedziesz miec juz
                                                    wszystkie dzieci no chyba ze jeszcze jakies bliźniaczki...wink imie
                                                    tez mi sie bardzo podoba ja jesli sie okaze ze bede miec córke to
                                                    bedzie julka albo natalka
                                                  • xkasiax24 Re: xkasiax24 02.02.10, 20:59
                                                    dzięki za słowa otuchysmile
                                                    mam nadzieję,że na dwójce dzieci poprzestaniemy,dlatego zależało mi
                                                    żeby teraz była córciasmile
                                                    a imię podoba mi sie bardzo,choć teraz mega popularne,ale przestałam
                                                    się tym przejmować,bo jak urodził się synek i daliśmy na imię Hubert
                                                    to w okolicy nie było wielu a teraz co się chłopiec urodzi to
                                                    Hubertsmile
                                                  • jaajoanna :) Czerwiec 2010 03.02.10, 07:48
                                                    My już po wizycie. Gin powiedział, że wszystko ok, parametry w normie, choć ledwo zlokalizował jedno maleństwo - mojego Nieśmiałka, który mało daje o sobie znać. O rozpoznaniu jego płci nie było mowy. Natomiast ten drugi - Wiercipiętus, którego non-stop czuje, to potwierdzony SYNUŚ. Temperamenty zdecydowanie różne. Chłopak boksował na USG drugiego bliźniaka, a ten bez reakcji przyjmował ciosy - biedaczek.
                                                    Także w/s płci liczę teraz na połówkowe w okolicach 22 tyg.
                                                    Jedyne zmartwienie to waga 4 kg na plusie od ostatniej wizyty miesiąc temu.
                                                    No i to tyle...czekania cały miesiąc i zdjęcie jednego ptaszkawink
                                                    Jest jeszcze nadzieja na moją wymarzoną Księżniczkę wink
                                                    Pozdr
                                                  • a_lex Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 08:37
                                                    super smile
                                                    spokojnie, 4 kg w miesiąc przy podwójnym szczęściu to raczej norma, ja przy
                                                    jednym przybieram 2 kg wink (0,5 kg na tydzień)
                                                  • ewio Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 09:46
                                                    dokładnie taksmile Może na usg połówkowym już będziesz wiedziała.
                                                  • paulinakacperek2006 Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 09:58
                                                    Fajnie tak nosić w sobie dwójkę maleństw. Ale jakie to jest super że jedno
                                                    maleństwo jest takie spokojne a brat łobuzuje ile się da. Joanno a czy
                                                    rodzeństwo jest jedno czy dwu jajowe? Pozdrawiam i trzymaj się.
                                                  • marryberry Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 15:41
                                                    bylam dzis u gina i na sobote zapisal mnie na usg pewnie poznam plec
                                                    dzidziusia i wreszcie bede mogla mówic do niego po imieniusmile
                                                  • jaajoanna Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 18:08
                                                    Ja jestem bardzo szczęśliwa, że noszę pod własnym sercem jeszcze dwa dodatkowe. To moja pierwsza ciąża - wyczekana, upragniona. I masz Ci los - BLIŹNIAKI - ciąża dwuowodniowa, dwukosmówkowa. Tzn, że jest duże prawdopodobieństwo parki i każdy z maluszków ma swoje "mieszkanko" i łożysko.
                                                    Dziś już zapisałam się na połówkowe - dopiero na 25.02 - to będzie 22 tydz. Pewnie będę musiała dopłacić za dwójkę surprised
                                                    Dzięki za pocieszenie z wagą, koleżanki też mówią, że nawet jeśli przytyję troszkę za dużo to przy dwójce będzie tyle pracy, że szybciutko się zgubi zbędne kg wink
                                                    Pozdr
                                                  • ewio Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 20:10
                                                    Pierwsze słyszę, że za usg ciąży bliźniaczej płaci się podwójnie, ale wszystko
                                                    jest możliwewink Mam koleżankę, która urodziła bliźniaki chłopca i dziewczynkę,
                                                    zupełnie są inni. Piękne dzieci, u Ciebie na pewno też tak będziewink
                                                  • paulinakacperek2006 Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 22:03
                                                    No niestety tak jest z ta dopłatą. Na stronach internetowych jak spojrzy się w
                                                    cennik to jest podana kwota + dopłata w przypadku ciąży mnogiej - przykre ale
                                                    prawdziwe.
                                                  • a_lex Re: :) Czerwiec 2010 03.02.10, 22:19
                                                    e, pewnie nie wszędzie tak jest wink brzmi to jak dobry żart, ale skoro to prawda,
                                                    to raczej kiepski to żart...
                                                  • aniach23 Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 05:13
                                                    Tak tak to nie zaRt ... U nas jest tak samo.. Za blizniacze I wiecej
                                                    ciaze doplaca sie extra kase.sad
                                                  • aniach23 A ja bede miala... 04.02.10, 05:15
                                                    SYNKA!!!!
                                                    Dzis wrocilam z polowkowego I pieknie nam pokazal siusiaczka smile)
                                                    bardzo szczesliwa jestem Bo zawsze chcialam synka pierwszego!
                                                  • jaajoanna Re: A ja bede miala... 04.02.10, 09:09
                                                    aniach23: GRATULUJĘ SYNUSIA!!!
                                                    A z tymi droższymi USG połówkowymi przy bliźniakach to nawet się nie buntuje
                                                    jakoś, bo przecież lekarz ma dwa razy więcej pracy przy pomiarach wink
                                                    Pozdr
                                                  • anieska_81 ja też będę miała synka :) 04.02.10, 10:19
                                                    aniach23 witaj w klubie i gratuluję syneczka smile
                                                  • marryberry Re: ja też będę miała synka :) 04.02.10, 10:35
                                                    fajnie bo najpierw sie zapelnilo forum dziewczynkami kazda pisala ze
                                                    bedzie corcia a teraz dla równowagi chlopcysmile ja joanno nie masz
                                                    wyjscia drugi dzidzius musi byc dziewczynka bo bedzie przewagawinkna
                                                    jedna stronesmile
                                                  • jedynybasek5 Witam 04.02.10, 10:40
                                                    Witam dziewczyny smile
                                                    ja również mam termin na czerwiec, teraz jestem w 22 tygodniu, wiem już że będziemy mieli córę smile Zamawialiśmy chłopaka ale i tak jesteśmy przeszczęśliwi !!! Oby córcia była zdrowa , głośna i nieznośna big_grin
                                                    Jestem stałą bywalczynią innego tutejszego forum, a dziś znalazłam Was . Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona smile
                                                  • a_lex Re: A u mnie... 04.02.10, 22:19
                                                    babeczka big_grin
                                                    podobno na 200%, więc jak się lekarz pomylił i będzie chłopak, to będzie miał
                                                    różowe ubranka big_grin bo pewnie zaraz posypią się prezenty... (ja mam na razie
                                                    neutralne ubranka...)
                                                  • marryberry Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 10:32
                                                    no chyba ich juz calkowicie pogielo zeby placic za kazde dziecko
                                                    osobno ciaza jest ciaza i po sprawie a co im do tego ze beda
                                                    blizniaki czy trojaczki korona im z glowy spadnie jak zdiagnozuja
                                                    jednego maluszka wiecej przeciez tak moze byc tylko w polsce
                                                  • magdolina30 Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 12:51
                                                    jestem po USG połówkowym i naczytałam się że to badanie trwa i trwa do 20 minut lekarz jeździ głowicą po brzuchy i bada a u mnie to wszystko trwało 5 minut łącznie z rozebraniem i ubraniem się ;-(
                                                    co prawda wszystko się świetnie rozwija ale mam jakiś taki niedosyt, zastanawiam się czy zapisać się na USG 3D bo u mojego gina jest tradycyjne. ale skoro wszystko się rozwija ok to nie wiem czy jest sens- poradźcie
                                                  • aniach23 Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 13:16
                                                    Dziekuje za gratulacje kobitki wink
                                                    Wow! No to naprwde super krotko trwalo Twoje badanie!
                                                    U nas synus dal sie zmiezyc I wszystko ale badanie trwalo ok godzinki.
                                                    Ja osobiscie, nawet gdyby wszystko bylo ok ale wyszlabym z polowkowego
                                                    po 5 min. to chyba mialabym niedosyt czegos... Zaznaczam jednak ze to
                                                    tylko moja opinia a Ty moze jestes spokojniejszasmile
                                                  • marryberry WIOSNO przychodz 04.02.10, 13:59
                                                    taka pogoda jak dziś taka wiosenna nastraja mnie pozytywnie nic mnie
                                                    nie złości nawet zgaga która znowu powróciła wydaje mi się
                                                    łagodniejsza gdy widze słoneczko za oknem a tu ciagle mówia ze zima
                                                    powróci...
                                                  • jaajoanna Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 14:00
                                                    Nie rozumiem, ale co lekarz może stwierdzić po nie całych pięciu minutach badania...To chyba jakaś farsa. Zrobił w ogóle jakieś pomiary?Wydruki?Zdjęcie? Nagranie? Moje kumpelki jak wyszły z połówkowego po 45 minutach każda miała przynajmniej komplet wiadomości o swoim maluszku.

                                                    Oto niektóre z parametrów ocenianych podczas badania połówkowego cyt.:
                                                    "położenie płodu i czynności serca, ilości naczyń w pępowinie, biometria płodu, BPD, HC, AC, FL + ewentualna orientacyjna masa płodu (EFW), ocena budowy płodu: czaszka, ciągłość, kształt twarz - profil, oczodoły, kości nosa, ewentualna ocena podniebienia i wargi górnej, mózgowie - komory, sploty naczyniówkowe, tylny dół czaszki, móżdżek, kręgosłup - ciągłość, symetryczność, klatka piersiowa, serce - wielkość, położenie, prawidłowy obraz czterech jam, częstość i miarowość, jama brzuszna - ciągłość ściany powłoki jamy brzusznej, żołądek (lokalizacja, wielkość, kształt), echogeniczność jelit, pęcherz moczowy, nerki - opis ewentualnych nieprawidłowości (szerokość UKM), kończyny - ocena obecności kości udowych, ramieniowych, przedramienia, podudzia, rąk i stóp, ruchomość kończyn.....itd."

                                                    Z tego co wiem, może nie wszystkie wiadomości, ale chociaż te najważniejsze się otrzymuje. To ważne, bo cyt."w razie jakichkolwiek komplikacji czy nieprawidłowości można zaplanować leczenie, dalsze prowadzenie ciąży i wybrać odpowiednie miejsce do porodu"

                                                    A jak to było z Waszymi badaniami połówkowymi?
                                                  • paulinakacperek2006 Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 16:56
                                                    Ja jeszcze połówkowego nie miałam, byłam tylko na 3D w 18 tyg. Ale uważam że
                                                    przez 5 min nie da się dobrze wszystkiego ustalić, bo czasem czas poświęcony
                                                    układaniu głowicy żeby dobrze uchwycić maluszka trwa troche dłużej.
                                                  • ewio Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 17:09
                                                    Ja połówkowe miałam w 21 tc, badanie trwało jakieś 25 minut może ciut dłużej,
                                                    ale wszystko lekarka sprawdzała kilka razy. Miałam 3D. Mam pamiątkę w postaci
                                                    nagrania i kilka fotek, ale na tych fotkach moje dziecko przypominało raczej
                                                    mumię egipską, he he. Uśmiechała się i otwierała buźkę, choć na początku była
                                                    przytulona do łożyska i nie dała się obejrzeć... Nie żałuję 3d. Z moją
                                                    pierworodną nie miałam 3d szkoda mi było kasy a teraz się od początku
                                                    nastawiłam, szkoda tylko, że zdjęcia nie są bardzo wyraźne, ale są. Kiedy
                                                    oglądamy z mężem to łezka się kręci już teraz w okuwinkSzkoda, że z cmoją
                                                    pierwszą córcią nie zrobiłam, żałuję.
                                                  • mili131 Re: :) Czerwiec 2010 04.02.10, 19:04
                                                    A umnie mnie dziewczynka. Bardzo się cieszę bo synka już mam także
                                                    bedzie równowaga w rodzinie. U mnie badanie trwało koło 15 minut,
                                                    ale to przy okazji zwyczajnej wizyty, jak co mniesiąc. Trzymajcie
                                                    się dziewczyny.
                                                  • anieska_81 ile kosztuje USG 3D 04.02.10, 21:25
                                                    kochane powiedzcie ile u Was kosztuje USG 3D?
                                                  • ewio 200 zł w Babka Medica 05.02.10, 09:01

                                                  • jaajoanna Re: 200 zł Corfamed Wrocław 05.02.10, 09:47

                                                  • lili-4 Re: ile kosztuje USG 3D 05.02.10, 09:52
                                                    Witam Mamu€sie smile Czy mogę do Wa€s dołączyć? Termin też mam na
                                                    czerwiec (dwudzie€sty pierws€zy). USG u mojego lekarza kos€ztuje
                                                    dwieście złotych, wcześniej kos€ztowało €sto pięćdzies€iąt, ale
                                                    s€ły€szałam, że od nowego roku zmieniły s€ię przepi€sy i USG
                                                    połówkowe mu€si mieć dokładny opis€ i cena zwięk€szyła €się w
                                                    związku z tym smile
                                                  • jaajoanna Czerwiec 2010 05.02.10, 16:35
                                                    lili-4 - WITAMY wśród Czerwcóweczek życząc spokojnej ciąży.
                                                    Pozdr

                                                    https://www.suwaczki.com/tickers/85993e3ku19hu2hu.png
                                                  • lili-4 Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 17:42
                                                    Dziękuję, i wzajemnie jeśli chodzi o spokojną ciążę smile
                                                    Teraz jestem znowu przeziębiona i leżę w domu. Trochę się martwię
                                                    tymi chorobami, ale we wtorek idę na USG połówkowe i mam nadzieję,
                                                    że dostanę dobre wieści, tzn. że dzidzi zdrowe wink Płci jeszcze nie
                                                    znamy i też chętnie się dowiem. A czy Wy chorowałyście podczas tej
                                                    ciąży? Pozdrawiam smile
                                                  • paulinakacperek2006 Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 18:12
                                                    Witamy wśród nas. Jeżeli chodzi o USG to płaciłam 250zł w Warszawie na Saskiej
                                                    Kępie, natomiast co do chorób to nie masz co się martwić nie jesteś sama. Ja już
                                                    mam za sobą jedno poważniejsze przeziębienie i ostatnio bolało mnie gardło, bo
                                                    nie mogłam się oprzeć lodom z mc donalda, dodam że nigdy nie miałam problemu z
                                                    jedzeniem lodów w zimę.
                                                  • ewio Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 18:44
                                                    Ja odpukać nawet kataru nie miałam, ale za to z błędnikiem trochę problemów, ale minęło na razie. Generalnie jednak w tej ciąży już teraz czuję się jak SŁONICA, co będzie potem strach myśleć...
                                                    Nawet na krótkim spacerze, po 20 minutach wolnego marszu- zmęczenie, odkurzenie podłogi- zmęczenie totalne i zadyszka, siedzę w fotelu- też jakaś zadyszka. No szok normalnie. Jak sobie przypomnę poprzednią ciążę 4lata temu to muszę stwierdzić, że do końca fruwałam jak fryga- do końca zakupy, a były rekordowe upały, sprzątanie w domu, a teraz TRAGEDIA...
                                                    Mam tylko nadzieję, że poród będzie tym razem lżejszy, bo pierwszy był koszmarem
                                                  • 33kasia33 Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 19:37
                                                    Znów dawno mnie tu nie było. Ale całe zaległości w czytaniu forum
                                                    już nadrobiłam. Dzis wpadłam się pochwalić, że u mnie będzie
                                                    córeczka. Jestem przeszczęśliwa, chociaż jedną córcię juz mam. Mąż
                                                    może troche zawiedziony (oczywiście się do tego nie przyznaje), ale
                                                    zadowolony, że z dzieckiem wszystko w pożądku. Ja robiłam usg 3D na
                                                    Joanitów we Wrocławiu. Kosztowało 110 zł + 20 za płytę i 20 za
                                                    zdjęcia w kolorze. Badanie trwało 25 minut.
                                                  • lili-4 Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 21:40
                                                    Gratuluję córci!!! smile Ja dowiem się we wtorek, ale wydaje mi się, że
                                                    to facet. Na razie walczę z bólem głowy, zatok i zębów. Chyba
                                                    dlatego tak choruję, ponieważ chodzę do pracy i stykam się z wieloma
                                                    ludźmi. Pracuję w kilkunastoosobowym pokoju i ciągle ktoś chory sad
                                                  • a_lex Re: lili-4 05.02.10, 22:17
                                                    kochana, z bólem zębów nie ma żartów... biegiem do dentysty! wiem, co mówię,
                                                    właśnie jestem w trakcie leczenia... smile niby nic nie było, a okazało się, że
                                                    roboty jest masa! lepiej leczyć teraz niż po ciąży wyrwać...
                                                  • lili-4 Re: Czerwiec 2010 05.02.10, 22:03
                                                    chyba udało mi się ustawić suwaczek... smile
                                                  • 33kasia33 Re: Czerwiec 2010 06.02.10, 08:12
                                                    Tak, suwaczek ci sie udał. I wynika z niego, że twój dzidiuś jest o
                                                    1 dzień starszy od mojego.
                                                    A na zdrowie uważaj, choć to jest trudne w warunkach w jakich
                                                    pracujesz. Ja pracując w szkole też mam ciągły kontakt z masą ludzi.
                                                    Całe szczęście, że teraz mam ferie. Jeszcze tydzień leniuchowania
                                                    mnie czeka. Pozdrwiam wszystkie czerwcóweczki!
                                                  • lili-4 Re: Czerwiec 2010 06.02.10, 09:11
                                                    No właśnie 33kasia33, nasze dzici są w podobnym wieku smile A jeśli
                                                    chodzi o zdrowie, to już sobie obiecałam, że żadnego mycia włosów
                                                    rano i żadnego noszenia zakupów. Zęby mnie bolą przy każdym
                                                    przeziębieniu, byłam u dentysty, wyczyścił osad i niczego więcej nie
                                                    stwierdził. Nawet takim azotem, czy czymś, sprawdzał ich wrażliwość,
                                                    aby ocenić, który to, ale nic. Więcej dałoby prześwietlenie, ale
                                                    muszę czekać do końca ciąży sad
                                                  • marryberry znam płec:) 06.02.10, 12:59
                                                    będzie dziewczynka jestem strasznie szczesliwa choc wszyscy mówili
                                                    ze chłopiec maluch zrobił figlasmiletylko jakie jej imie wybrac...
                                                  • 33kasia33 Re: znam płec:) 06.02.10, 14:10
                                                    Nam wybór imienia ułatwiła starsza córka. Jak tylko sie dowiedziała,
                                                    że będzie mieć rodzeństwo, to stwierdziła, że jak będzie chłopak, to
                                                    tatus będzie wybierał, a jak dziewczynka, to ona wybierze. Jej wybór
                                                    padł na Milenkę. Nie wiem skąd jej się to wzięło, bo żadnej Milenki
                                                    w otoczeniu nie ma. Ona twierdzi, że to imię pasuje do jej imienia
                                                    (Martyna). Juz od jakiegos czasu rozmawia z brzuchem i mówi do niego
                                                    po imieniu. Więc raczej zostanie ta Milenka. Juz się do niej
                                                    przyzwyczailiśmy
                                                  • marryberry wybrałam imię 08.02.10, 14:00
                                                    prawie caly dzień trwaly dyskusje jak tulko wróciliśm z usg nad
                                                    imieniem dla malej wkoncu ostatecznie zostala karolinka
                                                  • a-martusia Re: Czerwiec 2010 09.02.10, 14:37
                                                    Jesteśmy dokładnie w tym samym okresie ci ciąży big_grin
                                                  • gato.domestico Re: :) Czerwiec 2010 07.02.10, 15:55

                                                    zalezy od gina, ale zazwyczaj placi sie wiecej. Lekarz musi 2 razy
                                                    pomierzyc,poogladac...
                                                  • marryberry PŁEĆ-ranking 08.02.10, 10:49
                                                    CORKA
                                                    33kasia33
                                                    annamammal
                                                    marryberry
                                                    ewio
                                                    Xkasiax24
                                                    jedynybobasek5
                                                    mili131
                                                    a_lex

                                                    SYN
                                                    magdolina30
                                                    jajoanna
                                                    paulinakacperek
                                                    anieska_81
                                                    aniach23

                                                    jak kogoś pominełam sorki dopisujcie sie
                                                  • monka-1 Re: PŁEĆ-ranking 08.02.10, 11:05
                                                    Na 90% córcia smile
                                                    Myślę, że w przyszłym tygodniu na badaniu połówkowym dowiem się na 100% co noszę pod serduszkiem smile
                                                    Powiem jedno to wiercipiętka smile
    • czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 06.02.10, 18:01
      Dziewczyny piszę tutaj, bo nie wiem komu się wyżalić. Mój mąż ostatnio jest
      strasznie nieznośny - w pracy ma masakrę, więc staram się to zrozumieć, ale on
      narzeka na wszystko. Na samym końcu stwierdza, że to ja jestem nieznośna...
      Jesteśmy również w trakcie budowania domu, więc musiałam zrezygnować z wielu
      rzeczy które wcześniej robiłam i obciążyłam go tym, nie wiem czy o to chodzi,
      ale poprostu jest nie do wytrzymania. Buczy na mnie jak sie poloże na prawym
      boku, że o dziecko nie dbam, a on warczy na mnie i jest super tatusiem...
      Do diaska, jak to wytrzymać. Strach myśleć co by było gdybym ulegała hormonom....smile
      • paulinakacperek2006 Re: " Czerwiec 2010" 06.02.10, 22:02
        Wogóle się nie przejmuj tym co on mówi (ha łatwo powiedzieć). Może postaraj się
        z nim porozmawiać i powiedzieć że takie zachowanie nie wpływa pozytywnie na
        twoje samopoczucie a zarazem na dzidziusia. Ja tak miałam jak byłam w pierwszej
        ciąży, też musiałam znosić fochy męża (a on moje), przeprowadziłam z nim poważną
        rozmowę i wytłumaczyłam jak to "pozytywnie" wpływa na jego dziecko, teraz mam
        taki efekt że nawet nie pozwala mi płakać (a to mi się często zdarza). Myślę że
        twój mąż po prostu ma zły moment, wszystko mu się na głowę zrzuciło, i tak jak
        piszesz całe szczęście że burza hormonów cię nie dopadła. Będzie dobrze głowa do
        góry, buźka.
        • lili-4 Re: " Czerwiec 2010" 07.02.10, 09:47
          Wiem, że łatwo jest z boku doradzać, ale może powinnaś z nim
          porozmawiać, co tak naprawdę leży mu na sercu, czego tak naprawdę ma
          dość. A tymczasem ściskam Cię mocmo i życzę przetrwania gorszych
          chwil smile
          • czerwcowaania Re: " Czerwiec 2010" 08.02.10, 14:45
            Dziewczyny


            Mój mąż jest geniuszem, dostrzegł swój błąd (bynajmniej narazie), przeprosił i
            zachowuje się jak wcześniej smile)
            Mimo wszystko dziękuję bardzo za słowa wsparcia!
            Dzisiaj wizyta u lekarza...zobaczymy co tam nowego u naszego Maleństwa. Niestety
            przez wyjazd służbowy męża ominie podglądanie małego...Wieczorem zdam relację smile
            • aniach23 Chlopczyk 08.02.10, 16:26
              Bedziemi mieli synusia !!!!
              Nasz 1 dzidzius i maz bardzo sie cieszysmile

              J atak przypuszczalam jak juz test ciazowy robilam i powiedzialam
              sobie ze jak bedzie pozytywny to bedzie chlopczyk i JEST smile
              • paulinakacperek2006 Re: Chlopczyk 08.02.10, 16:39
                Gratulacje. Cieszę się razem z tobą, tym bardziej że ja już wiem co to znaczy
                mieć synusia, mam już jednego i pomimo że ostatnio daje mi nieźle w kość bo
                przechodzi buntowniczy okres 3-latka, to jest wspaniały i kocham go ponad życie.
                Wiecie taki "synuś mamusi" ale do pewnego czasu bo inaczej to wychowam potwora.
                • anetkafed Re: Chlopczyk 08.02.10, 18:26
                  Żałuję, że nie mogę wziąć udziału w rankingu, wizytę mam za 3 tygodnie, może wtedy poznamy płeć. Pozdrawiam
              • anieska_81 aniach23 08.02.10, 21:02
                aniach23 napisała:
                > Ja tak przypuszczalam jak juz test ciazowy robilam i powiedzialam
                > sobie ze jak bedzie pozytywny to bedzie chlopczyk i JEST smile

                gratuluję syneczka smile
                U mnie jest taka sama sytuacja jak u Ciebie, bo to nasze pierwsze dziecko i też
                będzie syn z czego mąż jest prze szczęśliwy bo marzył aby najstarszy był syn smile
                i mówi że kolejne mogą być dziewczynki a nawet dwie big_grin
                U mnie aniach23 tak samo było z testem, jak tylko zobaczyłam że jest pozytywny
                od razu pomyślałam SYNEK będzie no i jest big_grin
                • czerwcowaania Re: aniach23 08.02.10, 22:19
                  Gratuluję serdecznie Syneczka!
                  My dziś byliśmy na usg, nawet mój mąż szybciej wrócił z wyjazdu służbowego, żeby
                  zobaczyć Maleństwo. A mały gagatek ułożył się praktycznie nad samym udem i Pani
                  Doktor mogła jedynie wyraźnie głowę nam pokazać - z każdego profila, później
                  wypiął brzuszek i podrapał się po głowie - no i tyle widzieliśmy Maleństwo. Płci
                  nadal nie znamy, przez co mąż jest baaaaardzo zawiedziony. Mały waży 465g i
                  rozmiarowo wychodzi 8 dni starszy.
                  Buziaki
                  • aniach23 Re: aniach23 09.02.10, 04:09
                    Oh dziekuje dziewczyny!!!

                    Naprwade tak sie zdziwilam jak mozna sobie pomyslec co bedzie jak nawet
                    jeszcze nie wiesz czy test jest pozytywny haha
                    ale jak tak sobie patrzylam na te ciagle blada 2 kreske to w sercu
                    jakos mi tak sie cieplutko zrobilo I powiedzialam sobie " moj synus ".

                    Na badaniu byl bardzo grzeczniutki I wystawil siusiaczka I wyobrascie
                    sobie puszczal banki smilehahaha a tez zawiedziona bym byla jak bym nie
                    wiedzialasad
                    tu juz zrobilam liste na baby-shower ktory robi tesciowka. Czy w Polsce
                    tez sie go robi?
                    • jaajoanna Baby-shower u nas Bociankowe 09.02.10, 10:31
                      Niestety, u nas takie przyjęcie to totalna nowość...a szkoda...babskie spotkanie przy dobrym jedzonku i pogaduchach mogło by być całkiem fajne. Prezenty przecież nie muszą być jakieś mega wydumane i drogie...chodzi o symbolikę. Nad organizacją takiego wieczorku jeszcze się zastanowię smile
                      Jeśli chodzi o ranking płci to nic straconego - może mi się uda jeszcze zahaczyć po stronie dziewczynki wink Ale to dopiero już w marcu sad
                      Pozdr
                      • a_lex Re: Baby-shower u nas Bociankowe 09.02.10, 13:58
                        ja chętnie bym taką imprezkę zrobiła, ale za mało babeczek w najbliższym
                        otoczeniu, więc pewnie nic z tego. po drodze przed porodem mam urodziny i
                        imieniny, więc i tak na prezenty i imprezowanie się załapię smile
                  • ewio Re: aniach23 09.02.10, 09:07
                    465?? Oj to sporowink U nas w 21 tc było 420 g, . A w I ciąży w 20 tc około 395
                    g (a córa urodziła się 4 kilogramowa. Wszystkie wymiary się zgadzają i termin
                    porodu wg. usg praktycznie pokrywa się z terminem wg. ostatniej miesiączki.
    • a-martusia Re: " Czerwiec 2010" 09.02.10, 14:35
      Witam !!!!!!
      To ja też się do was przyłączesmile Mam termin na 28 czerwca smile
      Pozdrawiam
      • paulinakacperek2006 Waga dzidziusia 09.02.10, 15:36
        Dziewczyny ja jak robiłam USG w 18 tyg to Oskarek ważył 365g, co wy na to, bo mi
        wydaje się że trochę dużo i ciekawa jestem jaki duży się urodzi.
        • ewio Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 17:40
          No chyba dobrzewink Moja pierwsza córcia w 20 tc ważyła 395 g, ciąża była trochę
          młodsza (o jakieś 10 dni. Urodziła się warząc równo 4 kg.
          • a_lex Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 17:57
            moja lokatorka w 21t3d ważyła 435 +/- 65 gram, pan doktor ocenił, że raczej
            bliżej 500 g wink nie martwi mnie to wcale, na tym etapie ciąży.
            • marryberry Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 18:07
              nasza karolinka w 23t1d miala wage 558 lekarz powiedzial ze chyba
              termin sie opózni bo dziecko jest drobniutkie
              • a_lex Re: marryberry 10.02.10, 00:08
                drobniutkie? waga na to nie wskazuje smile
        • anieska_81 Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 18:21
          paulinakacperek2006 napisała:

          > Dziewczyny ja jak robiłam USG w 18 tyg to Oskarek ważył 365g, co wy na to, bo m
          > i
          > wydaje się że trochę dużo i ciekawa jestem jaki duży się urodzi.

          na USG w 20 tygodniu ciąży mój synek warzył 391 g
          • paulinakacperek2006 Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 21:11
            No to chyba wszystko w normie jest. Zastanawiam sie nad wagą końcową, bo
            słyszałam że ma wejść coś takiego że jeżeli dziecko waży powyżej 4kg to
            kwalifikuje taki poród do cc. A ja już miałam jedno cc i drugiego nie chcę!!!
            Ale może to tylko głupia plotka, bo biorąc pod uwagę całość to większość porodów
            kończyłaby się cc.
            • jaajoanna Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 22:51
              Kalkulatorek do szacowania wagi naszych maleństw.
              babyonline.pl/kalkulatory_artykul,2373.htmlPozdr
              • jaajoanna Re: Waga dzidziusia 09.02.10, 22:53
                Sorki - jeszcze raz:
                www.babyonline.pl/kalkulatory_artykul,2373.html
            • marryberry paulinakacperek2006 10.02.10, 09:26
              a co do tego cc u kobiet majacych dzieci pow4kg to jakas kompletna
              paranoja wydaje mi sie ze ktos tylko plotke puscil teraz rodza sie
              duze dzieci 3500-4500 to norma wiec chyba co 2 ciezarnej musieli by
              brzuch rozcinac wydaje mi sie to nierealne
              • jaajoanna Re: Waga 10.02.10, 12:27
                Dziewczyny, nie ma co się martwić z tą wagą płodu jeśli lekarz nie widzi w tym nic nieprawidłowego. Wydaje mi się, że jest ona bardzo indywidualna dla każdej kobiety. Według wszystkich portali ciążowych typu "Ciąża tydz. po tyg." moje maluchy powinny mieć w tym tygodniu ok. 230-280g... a są ponad 300g oba i zawsze tydz. starsze wg. USG - tak powiedział mi gin - a bliźniaki są ponoć zawsze troszkę mniejsze. Także nie ma reguły. Lekarze mają też różną aparaturę z różnymi parametrami.
                Byle by nasze maluszki były zdrowe!
                Pozdr
        • anik-79 Re: czerwiec 2010 11.02.10, 11:33
          witajcie czerwcowe mamusie smile
          przyłączam się do waszej gromadki. Temin porodu mam wynaczony na 17
          czerwca. Od początku ciąży nie czuję się zbyt dobrze, boli mnie
          brzuch a od kilku dni czuję jego twardnienie. Byłam u lekarza i nie
          dzieję się nic złego biorę no-spę 3 x dziennie i leżę w łóżku.
          Dostałam także fenoterol i jak skurcze nie minął zaczynam go brać sad
          czy któraś z Was ma podobny problem?
          pozdrawiam serdecznie
          • marryberry Re: czerwiec 2010 11.02.10, 11:49
            to jest chore co piszesz ze nie pozwolila mezowi wejsc razem z toba
            spotkalam sie u nas w szpitalu z taka sytuacja ja wtedy bylam sama
            czekalam na usg a przede mna wchodzla dziewczyna dosyc gruba chyba
            juz połówkowe robila oczywiscie razem z mezem to doktorek go
            wyprosil a ja jak robilam polowkowe niby tez na nfz ale poprosilam
            mojego lek prowadzacego zeby mi zrobil to bez problemu weszlam z
            mezem tak ze to chyba zalezy w duzym stopniu od lekarza ale jak bede
            w kolejnej ciazy bo mam nadzieje ze corka nie bedzie jedynaczkawink to
            chyba tez pójde prywatnie bo jednak wiecej badan robia chociaz jak
            do tej pory nie narzekam ani na lekarza /super gosc/ ani na
            polozna /tez spoko babka/
          • jaajoanna Re: czerwiec 2010 11.02.10, 11:49
            Ale fajnie, co chwilę dobywają nam nowe Czerwcóweczki!Witamy, witamy...
            Z tymi bólami brzucha mam podobnie, ale lekarz mnie zbadał i nie stwierdził nic
            nieprawidłowego. No-spę brałam tylko w pierwszym trymestrze. Szyjka długa na 4cm
            to najważniejszesmile Też mi się brzusio pręży niekiedy, ale przeważnie jak maluchy
            urządzają sobie tańcewink No i nocki mam czasem okropne zwłaszcza przy obracaniu
            się z boku na bok. Jeszcze nie opanowałam najwygodniejszej pozycjiwink A Wy jak
            sypiacie?
            Pozdr
      • jaajoanna Re: a-martusia 09.02.10, 22:47
        Witamy nową Mamusię na naszym wątku...ja też mam oficjalnie termin na 28 czerwiecsmile Ale wątpię czy przy bliźniakach uda mi się dotrwać. Pozdrawiam i życzę spokojnej ciąży.
        • paulinakacperek2006 Kalkulatorek wagi 10.02.10, 09:03
          Joanno wiesz co to wdg tego kalkulatorka wychodzi że mój Oskarek waży 350g, a
          tyle to on ważył w 18 tyg ciąży. Ale nie będę wyolbrzymiać sprawy, gdyby coś
          było nie tak to przecież lekarz powiedział by mi o tym. A tak tylko podsumował
          że ja i mąż jesteśmy wysocy to i dzidziuś mały nie będzie.
          • marryberry Re: Kalkulatorek wagi 10.02.10, 09:23
            teraz to sie juz pogubiłam sprawdzalam wage w tym internetowym
            kalkulatorze i zeczywiscie wychodzi na to ze jej waga jest wieksza
            niz powinna byc... ale nie bede panikowac wazne ze z mała wszystko
            dobrzesmile
            • katiusza1981 Re: Kalkulatorek wagi 10.02.10, 15:35
              Dołączam do przyszłych mam czerwcówek! My mamy termin na 15 czerwca. USG
              połówkowe mam w piątek i strasznie nie mogę się doczekać co słychać u malutkiej.
              Ze wcześniejszego badania wyszła dziewczynka, mam nadzieję, że się nie odmienismile
              • aniach23 Witamy :) 10.02.10, 16:49
                Witamy nowa mamuske smile
                ja oficjalnie mam termin na 14 czerwca wiec dzieki nas tylko jeden
                dzien....

                A o tej wadze to nie mam pojecia Bo u nas wszystko na funty I uncje.
                Ale chyba dobrze Bo lekarz nic nie mowil na polowkowym.
                • elcia23 Re: Witamy :) 10.02.10, 19:13
                  Witam

                  Pisałam miesiąc temu ,że doskwierały mi plamienia i byłam kilka razy u lekarki ,
                  która nie zrobiła mi usg. Tak się złożyło , że miałam wizytę
                  kontrolną.Sszczęśliwa,że lekarka zrobi mi usg... ale niestety okazało się, że
                  nie ma zamiaru mi zrobić" bo są takie standardy i nie ma co często robić usg
                  chyba , że coś się dzieje" To ja jej odpowiedziałam, że ostatni raz usg mi
                  robiła w listopadzie i po drodze miałam plamienia i też nie była zainteresowana
                  robieniem usg. Najbardziej mnie zdenerwował tekst,że w 21 tygodniu nic się nie
                  zobaczy , nie będzie widać płci "( a ja wiem od 14 tygodnia , że to chłopak)
                  a jak zapytałam czy może wejść mąż , to odpowiedziała " co on ma tu robić? w
                  czym ma nam pomóc? ".Szkoda słów.Może przesadzadzam ?
                  Dobrze , że chodzę do jeszcze jednego lekarza prywatnie a do centrum medycznego
                  chodzę tylko po to, żeby mieć bezpłatne badania bo inaczej to bym oszalała.

                  Która z Was jest z Wrocławia? W którym szpitalu chcecie rodzić ?
                  Pytałam ostatnio położnej, jak wygląda sytuacja z miejscami w szpitalu w czerwcu
                  i lipcu , to odpowiedział - że nie ma teraz reguły , że tak dużo się dzieci
                  rodzi i nie ma konkretnego okresu oblężenia.

                  Macie już wybrany typ wózka ?

                  Dużo zdrówka i spokoju Wam życzę big_grin

                  • ewio Re: Witamy :) 10.02.10, 20:42
                    Doskonale pamiętam z I ciąży państwowe usg. Szok normalnie. Na pytanie czy
                    mogłabym zerknąć na monitor usłyszałam "szpital to nie instytucja charytatywna".
                    Teraz chodzę prywatnie, bo mam prywatne ubezpieczenie, ale za niektóre badania
                    muszę niestety płacić, np. usg genetyczne itp.
                  • malami2010 Re: Witamy :) 10.02.10, 21:13
                    cześć elcia23,

                    ja jestem z wrocławia i zamierzam rodzić na Klinikach. stamtąd mam lekarza i tam
                    też zapisałam się do szkoły rodzenia.
                    co do wizyt na nfz... na początku ciąży (w ramach zaspokojenia swojej babskiej
                    ciekawości) wybrałam się do lekarza na nfz. to ten sam, u którego wcześniej
                    byłam prywatnie. to nie był ten sam człowiek! nie mówię o tym, że na nfz odmówił
                    zrobienia usg, bo 'należą mi się tylko 3 w trakcie całej ciąży', że za cytologię
                    trzeba dodatkowo zapłacić itp. mówię o najzwyklejszym w świecie podejściu do
                    pacjentki. będąc w ciąży za kolejne moje eksperymenckie wizyty na nfz już
                    podziękujęsmile ale jak dojdę do siebie po porodzie, to wrócę jeszcze podebatować z
                    tym lekarzemwink
                    • elcia23 Re: Witamy :) 10.02.10, 23:28

                      może źle się określiłam. centrum medyczne miałam na myśli - prywatne centrum
                      medyczne gdzie przepisał nas pracodawca. Płacimy nie wielką składkę miesięczna-
                      40zł i w pakiecie mamy wizyty u stomatologa , bezpłatna cytologia.

                      Właśnie zastanawiam się czy nie rodzić na klinikach . Ostatnie usłyszałam
                      opinie, że w nie ma tam dobrych warunków i trzeba mieć swojego lekarza w
                      szpitalu żeby mieć fachową opiekę.

                      zastanawiam się nad szkolą rodzenia, ale narzazie mam problem żeby przekonać d
                      tego mojego męża, bo twierdzi, że inne kobiety rodziły bez szkół rodzenia, więc
                      dam radę smile. Mi zależy , a tym aby dowiedzieć się jak radzić sobie w połogu,
                      jak karmić itd. Jaki jest program zajęć ?
                      Do jakiego lekarza chodzisz ?
                      • jaajoanna Re: Poród we Wrocławiu 11.02.10, 08:55
                        elcia23: Ja chyba zdecyduję się na Dyrekcyjną. Moje koleżanki tam ostatnio
                        rodziły i bardzo sobie chwaliły. Kiedyś miałam inne zdanie o tym szpitalu, ale
                        wiem, że dużo się tam zmieniło. Poza tym będę miała chyba cc. W tym szpitalu,
                        słyszałam, że jest najlepszy oddział neonatologiczny, który jest bardzo ważny
                        przy bliźniakach i przedwczesnym rozwiązaniu. Najważniejsze jest bezpieczeństwo
                        moich maluszków - a ja, w razie czego, jakoś się przemęczę te parę dni.
                        Pozdr
                      • malami2010 do elcia23 11.02.10, 21:26
                        mój lekarz to dr Łątkowski, pracuje właśnie na Chałubińskiego.
                        dzieciaci znajomi (z autopsji) mówią, że dobrze mieć lekarza pracującego w
                        szpitalu, w którym
                        chce się rodzić. nie widziałam tamtejszej porodówki etc. będę 'zwiedzać' podczas
                        szkoły rodzenia - podzielę się wrażeniami, ale to chyba dopiero w maju.
                        jak wiemy, sytuacja na wrocławskich porodówkach wygląda, jak wyglądawink
                        co do Dyrekcyjnej, to podobno faktycznie obskurnie tam, ale na temat
                        specjalistycznej opieki nad noworodkiem i samą rodzącą złego słowa jeszcze nie
                        słyszałam, więc nie dziwię się Joannie, że taką właśnie podjęła decyzje
                        stawiając na pierwszym planie dobro bliźniaków.
                        pozdrawiam!
                  • a_lex Re: elcia 10.02.10, 21:34
                    co do obowiązkowych usg, to racja - przysługują w ciąży 3. ale jedno z nich
                    przypada właśnie między 18 a 22. tc i JEST BARDZO WAŻNE! koniecznie zrób to usg,
                    jeśli nie u swojej lekarki, to prywatnie. to badanie jest nawet ważniejsze niż
                    to w 12 tc.
                    ja chodzę prywatnie, ale usg też będę miała tylko 3 razy, bo nie ma potrzeby
                    robić więcej (trafiło mi się jedno nadprogramowe w szpitalu, ale to tylko
                    kontrola była, niewiele się z niego dowiedziałam). ale w przypadku podejrzenia
                    jakiegokolwiek zagrożenia powinno się usg wykonać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka