Dodaj do ulubionych

czy jest sens?

12.10.09, 10:34
moje poowulacyjne bole prawego jajnika ucichly moze to i dobrze bo sie
przynajmniej juz nie martwie

termin @ na 15.X a dzis 12.X.....

czy jest sens robic dzisiaj test?
korci mnie jak nie wiem co .....
kiedy Wam najpredzej wyszla ta druga kreseczka widoczna przed terminem @?
wiem, wiem napiszecie poczekaj do terminu @ ale 3 dni przed @ wiecie, to
wiecznosc ....
Obserwuj wątek
    • xkasiax24 Re: czy jest sens? 12.10.09, 10:40
      witaj ja test robiłam 5 dni przed @ bo podejrzewałam,że mogę być w
      ciąży wyszły dwie kreseczki z tym,że ta druga prawie ledwo
      widoczna,kolejny dzień następny test to samo- w dzień spodziewanej
      miesiączki następny i druga kreseczka już lepiej widoczna, czwarty
      test robiłam 4 dni po spodziewanej miesiączce i dwie grube krechysmile
      ja też nie miałam nerwów i cierpliwości żeby czekać do @ ciekawość
      przezwyciężyła chciałam wiedziec jak najszybciej dlatego doskonale
      Cię rozumiemsmileżyczę dwóch kresek i czekam na nowiny pozdrawiam
      • lil-lia Re: czy jest sens? 12.10.09, 10:45
        wlasnie ja tez nie moge juz wytrzymac z ciekawosci,
        poza tym ten jajnik co bolal po owulacji a dzis juz nie boli,
        chyba jednak sie pokusze na ten test
        i oczywiscie dam znac co i jak

        • aga430 Re: czy jest sens? 12.10.09, 11:29
          Czesc, jestem w podobnej sytuacji. Test bardzo korci, ale ja tym
          razem będę bardzo cierpiwa. Mam pytanie jak jest u Ciebie ze śluzem
          (teraz) ?
    • miska83 Re: czy jest sens? 12.10.09, 11:20
      hej
      doskonale Cie rozumiemsmile
      ja mam dzis 24 dc a termin @ mam na sobote-niedziele i juz dostaje
      swira!w tym cyklu wyszla super propozycja pracy-to nasz 7cs i jesli
      tym razem sie nie udalo to sie wstrzymujemy na kilka miesiecy zeby w
      pracy sie troszke rozkrecilosmile
      jesli si enie powiedzie to nie bedzie mi az taksmutno jak zawsze bo
      na taka prace zawsze czekalam wiec moze i przyjelabym ze dobrze ze
      sie nie udalo ...ale tak czy siak skreca mnie chyba nawet bardziej
      niz zawszesmile juz chcialabym wiedziec zeby tez pomyslec co z praca
      gdyby sie udalo!
      mialam testowac najszybciej w pon za tydz 19.10 ale mam juz
      takie "ciesnienie" ze nie wiem czy do soboty wytrzymambig_grin
      do tego jeszcze mnie straszne przeziebieie zlapalo i zdycham-narazie
      zero konkretnych lekow tylko takie naturalne wpomaganie
      organizmu...czekam.mam nadzieje ze do soboty wytrzymamsmile
      • zabcia35 Re: czy jest sens? 12.10.09, 11:30
        2 kreska moze już wyjsc na tescie, ale nie musi.Kup test ultra czuły
        o czułości od 10mlU/ml i zrób sobie,ale z nastawieniem, ze mozesz
        nic jeszcze nie zobaczyć choć jestes w ciazy.
        U mnie wyszła 2 kreska w 21 dc bardzo blada, ale nie budzaca
        wątpliwości, jednak miałam bardzo wczesną owulację.
        Zwykle ten test wychodził mi pozytywny na 3 dni przed @.
        Trzymam kciuki!
        Tylko pamietaj ze w TWOIM przypadku moze być za wczesnie i nie wolno
        Ci wtedy myśleć ze nic z tego tylko powtórzyc test za 2-3 dni!
        A nóż zobaczysz juz dziś 2 kreski przy poniedziałku wink
        • lil-lia Re: czy jest sens? 12.10.09, 12:18
          aga430:
          u mnie sluz taki jak przed @ zazwyczaj, mleczny, gesty, wiec raczej Ci nie pomoge...

          zabcia35:
          niestety ten test co mam w domku jest czulosci 20mlU/ml

          a z jakiej firmy sa te 10? kupie je w aptece?
          • zabcia35 Re: czy jest sens? 12.10.09, 12:27
            AKON o czułości 10mlU/ml, ale kupowałam tez przez internet o tej
            samej czułości, tez sa ok
            • lil-lia Re: czy jest sens? 12.10.09, 12:39
              dziekuje za odpowiedz
              popytam w aptece czy maja to cudo smile
              a jezeli uda mi sie to dostac to postaram sie z nim wytrzymac do jutra rana....

              Zabcia a jakie mialas objawy przed @?
              owu potwierdzalas testem czy bolami badz sluzem?

              u mnie bol owulacyjny i sluz pojawil sie jakos tak okolo 11 dnia cyklu ale juz
              9dc mialam takie straszne parcie na przytulanie jak nie wiem co bez myslenia o
              dniach plodnych, wiec sama nie wiem czy owu byla jak bol i sluz czy to parcie
              bylo matki natury parciem na dzidziusia...
              • zabcia35 Re: czy jest sens? 12.10.09, 14:44
                U mnie pierwszy objaw owulacji to ogromna dzika ochota na seks wink
                orazsubtelne objawy bólu, uczucie wilgoci.Wtedy robiłam test i
                wychodziły 2 grube kreski.U mnie było to własnie w 9 dc smile
                Mam nadzieje ze u Ciebie było tak samo.
                A objawy przed @, żadne, moze byłam troche bardziej senna i
                zmęczona,reszta objawów jak przed @ ale jak wiesz test wyszedł mi
                bardzo wczesnie pozytywny, wiec wiedziałam o ciązy zanim pojawiły
                sie jakiekolwiek jej objawy.Oczywiście powtarzałam test codziennie a
                w 24 dc zrobiłam bete z krwi smile
              • problemkind Re: czy jest sens? 12.10.09, 15:01
                zapytaj sie o pre-test, wykrywa hormon pare dni przed terminem
                miesiaczki.
                • zabcia35 Re: czy jest sens? 12.10.09, 15:08
                  pre test odradzam.Kiedys czyli 7 lat temu był świetny teraz mnie
                  zawodził,i mam wrazenie ze strasznie się popsuł bo pokazywał
                  dwuznaczny wynik,trudny do interpretacji, no i ma słabą czułość
                  25mlU/ml.Sprawdza się tak jak wszystkie dostepne na rynku ale po
                  terminie @ gdy wychodzi ciemna kreska, w przeciwnym razie potrafi
                  nieźle namieszać!
                  • problemkind Re: czy jest sens? 14.10.09, 10:57
                    Rcja, moj pre test ma czulosc 20. ALe jest tez w ulotce napisane,
                    zeby nie sugerowac sie wynikiem negatywnym, bo im blizej okresu tym
                    wynik moze zmienic sie(albo i nie)
    • kavainca jest sens, ale tylko... 12.10.09, 15:15
      jeśli zrobicie test z krwi
      to jedyny wiarygodny test
    • aniach23 Re: czy jest sens? 12.10.09, 15:17
      JA mieszkam w Stanach I podobno tu bardzo zaawansowane te testy sa a na dzien przed spodziewana @ nic nie wykryly! Robilam 2 roznych firm... W dniu @ zrobilam 5 haha I wszystkie pozytywne no I na dzien po spodziewanej @ zrobilam tez Bo nie moglam uwierzyc!
    • lil-lia Re: czy jest sens? 12.10.09, 15:25
      tescik zakupiony firmy Acon i czeka dzielnie do jutra smile
      chociaz dzis czuje sie znowu jakos inaczej, strasznie mi zimno, zmierzylam sobie
      wlasnie temp (wiem, wiem trzeba mierzyc rano zaraz po przebudzeniu)i bylo 36,8 a
      rano po przebudzeniu bylo 37
      chyba mnie jakas grypa bierze

      zimno mi tak ze chyba napale w kominku i bede sie smazyc przed, maz sie puknie w
      glowe na moj widok smile
      • zabcia35 Re: czy jest sens? 12.10.09, 15:32
        No to czekam na jutrzejsze poranne wieści i
        moooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo
        oooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooocno ściska kciuki!
        • lil-lia Re: czy jest sens? 12.10.09, 15:35
          wielkie dzieki smile
      • miska83 Re: czy jest sens? 12.10.09, 16:21
        ja tez bardzo niecierpliwie czekam do jutra w takim raziesmile
        dawaj od razu znac! trzymam kciuki!
        • lil-lia Re: czy jest sens? 12.10.09, 16:33
          trzymajcie, trzymajcie na pewno sie przydadza ... smile

          • miska83 Re: czy jest sens? 13.10.09, 09:27
            hej i jak tam? czekamy na wiescismile
    • lil-lia Re: czy jest sens? 13.10.09, 09:40
      postanowilam poczekac z testem jak sie uda do jutra

      boje sie rozczarowania, jak nic nie bedzie na tescie to wiem ze bede miala
      kiepski nastroj a dzis wieczorem idziemy do znajomych, i jakby wyszla druga
      kreseczka to pojde z usmiechem a jak bedzie jej brak, to bede w kiepskim humorze
      a nie chce go psuc innym...
      • zabcia35 Re: czy jest sens? 13.10.09, 09:59
        W takim razie poczekaj do jutra, zwłaszcza ze jutro to juz bedzie 1
        dzień przed terminem @ i jutro zwłaszcza rano druga kreseczka musi
        wyjsć na bank!
        Ale podziwiam Twoją siłę woli i cierpliwość, której mi zawsze
        brakowało wink
        Czekam na jutrzejsze wieści
        • miska83 Re: czy jest sens? 13.10.09, 17:59
          kurcze ja sie tak nakrecilam twoim postem ze nie wiem czy do soboty
          wytrzymam...jutro bedzie 26dca cykle glownie 29dniowe wiec bede na 3
          dni przed @ jak Ty kiedy zakladalas wateksmile i kurcze ...w tej chwili
          siedze i mysle czy jutro juz ma szanse cos wyjsc...big_grin
          • miska83 Re: czy jest sens? 14.10.09, 10:25
            ja jestem jakas...dziwnasmile rano wstalam stwierdzilam ze zrobie ten
            test-moze na 3 dni przed @ bedzie juz cos widac...pobralam probke
            otworzylam test i juz mialam otwierac test z tego
            opakowania "foliowego" jak nagle stwierdzilam ze to nie ma sensu na
            3 dni przed@ i poki bylam o tym przekonana wylalam szybko probke -
            zebym sie nie rozmyslila za chwilewink i nie zrobilam testu...czekam
            moze dotrwam do soboty!
            • miska83 Re: czy jest sens? 14.10.09, 10:25
              a jak u Ciebie? zrobilas test???
              • zabcia35 Re: czy jest sens? 14.10.09, 10:31
                miska, oszalałas?
                Bardzo czesto 3 dni przed @ widac już blada kreske! Oczywiscie
                najlepiej wytrzymac do terminu @, ale skoro już otworzyłąś test, to
                szkoda, ze go nie zrobiłaś. Wiesz, ze ten już musisz wyrzucic do
                kosza, bo jest bezuzyteczny
                • miska83 Re: czy jest sens? 14.10.09, 10:50
                  hej zabcia!
                  ja chyba oszalalam naprawdebig_grin
                  ja mam quick vue on ma czulosc 25 i dlatego pomyslalam z emoze
                  jednak zaczekam.otworzylam to papierowe opakowanie ale nie
                  przedarlam tego foliowego wiec test jako test nie jest
                  naruszony...mam nadzieje ze do soboty wytrzymam a jak nie to zawsze
                  jeden dzien dluzej-wieksze szanse ze cos zobacze- o ile w ogole
                  jestem w ciazy!
                  • zabcia35 Re: czy jest sens? 14.10.09, 10:55
                    Uf big_grin
                    Cholercia, czekam na te Wasze dwie kreski jak na własną big_grin
                    Trzymam kciuki mocno mocno, już mam odlezyny na palcach wink
                    • miska83 Re: czy jest sens? 14.10.09, 10:59
                      hehe dzieki wielkie.ja sie wstrzymam jak najdluzej dam
                      rade...ciekawe do kiedy mi sie udabig_grin
                      ale strasznie niecierpliwie czekam na wiadomosci od zalozycielki
                      watku...a jej cos "nie widac"...
                      • zabcia35 Re: czy jest sens? 14.10.09, 11:02
                        Własnie.Marwi mnie jej nieobecnosc sad
          • lil-lia Re: czy jest sens? 14.10.09, 11:10
            melduje sie ze test wykonany
            melduje takze ze zobaczylam druga kreseczke, jasniejsza niz kontrolna, ale jest,
            zreszta teraz siedze i sie ciesze sama do siebie i do testu smile
            ale fajnie smile

            a z objawowo to nie ma nic, piersi nie bola, i brzuch jak zwykle przed @
            pobolewal i byl wiekszy przez zatrzymanie wody w organizmie, teraz nie ma nic z
            tego smile

            • lil-lia Re: czy jest sens? 14.10.09, 11:13
              ja nieobecna i obecna, internet dzis mam jak fata morgana, raz jest a raz znika,
              i polaczenie do nieczego....
              teraz na razie chodzi ok

              i kreseczka pieknie jest na tescie smile
            • miska83 Re: czy jest sens? 14.10.09, 11:16
              aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!
              gratulacje ogromne!!!!!!!
              czyli nawet nie czujesz ze brzuch troszke wiekszy czy cos takiego??
              ja wlasnie jestem na brzuchu plasciutka i myslalam ze juz moge
              zapomniec o 2 kreseczkach...wlasciwie to nawet przed @ nie jestem
              jakas napuchnieta... wiec juz sama nie wiem.
              zaczynam tracic nadzieje.
              jeszcze raz ogromne gratulacje!
              • lil-lia Re: czy jest sens? 14.10.09, 11:28
                nie trac nadzieji!!!!!!!!
                tylko kup tak jak Zabcia pisala ten test Acon on jest bardzo czuly

                teraz bedziemy trzymac kciuki za Ciebie
                aaaaa i dziekuje za gratulacje smile

                u mnie dziwnym objawem byl bol prawego jajnika, ktory pobolewal pomimo tego ze
                owu juz byla, nawet pare dni temu zrobilam test aby to sprawdzic i oczywiscie
                nie bylo drugiej kreski

                • zabcia35 :D 14.10.09, 11:41
                  Lilia Ty łobuziaro, jak mogłaś tak długo trzymać mnie w
                  niepewności?!!!
                  Ale super.Ty wiesz, ja to po prostu czułam.Tak sie nakreciłam tym
                  Twoim postem jak bym to ja czekała na tą druga kreske smile
                  Ale super !
                  No strasznie sie
                  cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  SZCZĘSLIWYCH 9 MIESIECY kiss

                  Teraz Miska kolej na Twoje 2 kreski i bedzie pełnia euforii na tym
                  watku big_grin
                  • miska83 Re: :D 14.10.09, 12:08
                    kurcze ja cos czuje ze pelni euforii nie bedzie ale wazne ze sie
                    Lilii udalo!! tez sledzilam ten watek jak bym to ja miala ten test
                    zrobic...widac jak mnie nakrecilabig_grin
                    no zobaczymy to moj 7 i ostatni narazie cs... jasne ze chcialabym
                    zobaczyc 2 kreseczki ale jestem teraz w takiej sytuacji ze jesli sie
                    trafi jedna...to bedzie smutno ale dam sobie z tym rade lepiej niz
                    przez ostatnie pol rokusmile co ma byc to bedzie!
                    ale niecierpliwa jestem strasznie.JUZ bym chciala wiedziec!
                    • zabcia35 Re: :D 14.10.09, 12:27
                      A ja coś czuję przez skórę wink......
                      Czekamy Miska!
                      • miska83 Re: :D 14.10.09, 12:48
                        dzieki dziewczyny ze wierzycie razem ze mna ze moze jednak zobacze 2
                        kreseczkismile dzieki Wam nie trace calkiem nadzieismile
                        ogromne buziaki dla Waskiss**
                        • miska83 Re: :D 14.10.09, 15:08
                          oj chyba nic z tego nie bedzie...
                          powolutku przestaja mnie bolec piersi-jak zawsze na dzien przed @ i
                          zaczyna cmic delikatnie dolem brzucha... moze to i lepiej ze tego
                          testu rano nie zrobilam...wole dostac @ niz zobaczyc 1 kreske...
                          • lil-lia Re: :D 14.10.09, 15:34
                            pamietaj poki nie ma @ jest nadzieja

                            a mierzylas rano temperature? widzisz spadek?
                            • miska83 Re: :D 14.10.09, 15:40
                              niestety nie mierze tempsad
                              nadzieje jeszcze mam ale juz zaczynam sie nastawiac ze raczej z tego
                              nic nie bedzie...
                              a jak Ty sie czujesz? Ciebie piersi przed @ bola normalnie?
                              • lil-lia Re: :D 14.10.09, 15:45
                                ja sie czuje senna ale to chyba dlatego ze wczoraj wrocilismy od znajomych pozno
                                bo okolo 2 w nocy smile

                                jezeli chodzi o piersi przed @ to mam starsznie bolace sutki, nie da sie ich
                                dotknac i czuje je caly czas, teraz tego brak
                                do tego zawsze brzuch mi sie robi jak balonik i czuje sie jakby mi ktos dodal z
                                10kg i teraz tez tego nie mam
                                • miska83 Re: :D 14.10.09, 16:02
                                  ja przed pierwsza ciaza nigdy nie mialam bolacych piersi przed
                                  okresem i wlasciwie w ciazy tez nie-urosly ale nie bolaly.
                                  teraz na 2 tyg przed @ sa pelniejsze i tak okolo tyg przed zaczynaja
                                  bolec i to tak ze sie polozyc na brzuchu nie moge...i tak na dzien
                                  przed @ powoli przestaja bolec i na koniec dostaje @.
                                  teraz czuje ze jakby troche mniej sa bolesne ale ciagle bola.w sumie
                                  to mam jeszcze 3 dni do @... delikatnie podbrzusze cmi mniej niz tuz
                                  przed @.i jakos tak dziwnie po lewej str jakby
                                  jajnik...pielk,swedzial tak delikatnie-lapie sie na tym ze sie
                                  drapie w pachwinie jakby mi to mialo cos pomocsmile a do tego w 22 dc
                                  mnie mdlilo calutki dzien i jeszcze troche w 23dc i tym dniu mialam
                                  temp 38stopni czulam sie jakas jakby chora....ale pewnie sobie to
                                  wmawiam,lacze jakies zbiegi okolicznosci.jak sie bardzo chce to
                                  wszystko mozna ze soba polaczycsmile...
                                  oj fajnie Ci juz wiesz na czym stoisz...jak ty wytrzymalas te
                                  dni??smile w efekcie zrobilas test na dzien przed @??dobrze pamietam?
                                  • lil-lia Re: :D 14.10.09, 16:12
                                    jak wytrzymalam? sama zadaje sobie to pytanie, strasznie mnie ciagnelo aby
                                    zrobic test wczesniej ale nasze starania byly dlugie z przerwa, trwaly ponad 1,5
                                    roku i wiem jak potrawilam swirowac, testy robilam w duzych ilosciach, byly lzy,
                                    nadzieje ze w nastepnym cyklu sie uda i tak dalej .... wiec teraz postanowilam
                                    czekac i udalo mi sie do dzien przed @ smile
                                    bylismy narzeczenstwem i planowalismy slub i stad nasze zatrzymanie staran na
                                    pare miesiecy a po slubie cykl bez staran bo owu wypadla na pare dni przed
                                    slubem a w tym cyklu sie udalo smile

                                    teraz sie zastanawiam czy juz powiedziec mezowi czy jeszcze poczekac i powtorzyc
                                    za pare dni test (i tak pewnie powtorze juz jutro rano smile
                                    • miska83 Re: :D 14.10.09, 16:21
                                      mysle ze juz mozesz powiedziec! ale jak chcesz mozesz zaczekac i w
                                      weekend zrobic jakas fajna kolacje itd i wtedy powiedziecsmile
                                      u nas rok temu w wakacje bylo postanowione ze od stycznia sie
                                      staramy.ja juz od wakacji wtedy chcialam ale z pewnych wzgledow
                                      musilismy zaczekac do stycznia.zaczelismy tak jak bylo w planach ale
                                      potem sie mocno pochochowalam i 2 miesiace mi zajelo dojscie do
                                      siebie...wznowilismy starania i teraz niby 7 miesiac ale od ponad
                                      roku chodze z ciaglymi myslami o dziecku...smile
                                      • lil-lia Re: :D 14.10.09, 16:30
                                        napisze wiecej pozniej lece na zakupy bo obiecalam mezowi do pracy ciasto
                                        czekoladowe,
                                        u niego tak fajnie jest w pracy ze sie z kolegami wzajemnie dokarmiaja smile
                                        • miska83 :( 15.10.09, 08:55

                                          dzis 27dc na 29.nie wytrzymalam i zrobilam test wlasnie...
                                          niestety jedna kreska i zero ciania drugiej wiec nie mam zludzen. za
                                          max 2 dni przyjdzie @ i tym samym narazie zakoncze starania...
                                          mylilam sie. jest mi tak samo ciezko jak za kazdym razem i
                                          perspektywa pracy tu za wiele nie zmienila...
                                          co do testu pierwszy raz mialam tak ze jak "idzie ta fala w gore" to
                                          w okienku kontrolnym normalnie od razu pojawiala mi sie mocna gruba
                                          kreska a teraz fala przeszla i po chwilce zaczela sie slaba
                                          kontrolna pojawiac...wyszlam z toalety bo juz wiedzialam ze bedzie
                                          jedna kreska i wrocilam po 5 min i wtedy kontrolna byla juz
                                          wyrazna...ale dziwne bo pierwszy raz sie pojawiala tak
                                          wolniutko...mialyscie kiedys tak?
                                          dobra nie ma co sie zalamywac...crying...musze to zaakceptowac i isc
                                          dalej przez zycie...
                                          dziewczyny dzieki ze ze mna bylyscie przez ten czassmile ogromna buzia
                                          dla Waskiss
                                          zabcia....tym razem Twoje przeczucia sie nie sprawdzily...a szkoda!
                                          • zabcia35 Re: :( 15.10.09, 09:06
                                            jaki to był test ?
                                          • lil-lia Re: :( 15.10.09, 09:11
                                            Miska,

                                            napisze jeszcze raz, do czasu kiedy nie ma okresu jest nadzieja.
                                            Poprostu moze owulacje mialas pozna, sprawdzalas to testami?

                                            a jakiej czulosci test robilas? Bo jak standardowy dostepny w aptekach, czyli o
                                            czulosci 20 badz 25 to mogl jeszcze nie wyjsc...
                                            Poczekaj najlepiej do dnia @ i jak sie nie pojawi to powtorz test ale dzien po.

                                            A jak sie nie uda to moze warto przebadac wstepnie meza?
                                            Glowa do gory smile


                                            • miska83 Re: :( 15.10.09, 09:18
                                              robilam quick vue czulosc 25.wiem ze mogl jeszcze nie wykazac...ale
                                              ja w pierwszej ciazy mialam bardzo duze stezenie tego hormonu przez
                                              co wymiotowalam jak glupia bardzo dlugo...mysle ze teraz byloby tak
                                              samo i juz by bylo widac...moze sie myle..nie wiem czy chce sobie
                                              dawac nadzieje zeby za 2 dni przezywac znowu razczarowanie...
                                              • lil-lia Re: :( 15.10.09, 09:21
                                                a kiedy mialas owulacje?
                                                • lil-lia Re: :( 15.10.09, 09:23
                                                  a ja za to sie martwie ....
                                                  wczoraj zaczal mnie bolec brzuch jak na okres i dzis tez pobolewa, nie wiem moze
                                                  to jakis zly znak?
                                                  test bede powtarzac jutro ale teraz to sie zastanawiam czy aby @ nie przyjdzie
                                                  bo te bole ....
                                              • zabcia35 Re: :( 15.10.09, 09:27
                                                O nie moja Droga!Zabraniam Ci w ogóle wyciagac jakiekolwiek wnioski
                                                z testu który robiłaś.
                                                Zwróć uwagę, ze zrobiłas test o słabej czułości, z tego co kojarze
                                                na 2 dni przed terminem @.
                                                Zobacz, lilia zrobiła ultraczuły, później niż Ty i kreska wyszła
                                                jeszcze blada, więc o czym mowa?
                                                Kochana,zaczekaj do terminu @ zrób test rano i napisz nam ze widzisz
                                                druga kreske!
                                                Ja pamietam moją pierwszą ciążę, jak kilka dni po terminie zrobiłam
                                                zwykły test i wyszłą 1 kreska, pamietam jak cisnęłam nim o ścianę i
                                                ryczałam do wieczora nie mając pojecia ze jestem w ciązy o czym
                                                dowiedziałam się kilka dni później robiąc drugi test zupełnie bez
                                                przekonania.
                                                Oczywiście, ze rówbie dobrze mozesz nie być teraz z ciąży, ale póki
                                                co szanse na 2 kreski masz jeszcze przed sobą!
                                                • zabcia35 lil lia 15.10.09, 09:29
                                                  Mnie tez bolał brzuch jak na @. Spokojnie !
                                                  • lil-lia Re: lil lia 15.10.09, 09:35
                                                    no to mnie troche uspokoilas smile

                                                    jak na razie caly czas biegam spr czy czasem @ nie dostalam ale z tego
                                                    wszystkeigo polece po test do apteki ten czuly a jutro zrobie tez ten o czulosci 20
                                                  • miska83 Re: lil lia 15.10.09, 09:37
                                                    mnie w pierwszej ciazy tez bolal brzuch jak przed @.mysle ze nie
                                                    masz sie czym martwicsmile
                                                  • zabcia35 Re: lil lia 15.10.09, 09:47
                                                    Ja 27y tydzien zagladam sobie w majtki co chwila, ze sprawdzić czy
                                                    nie ma @ big_grin
                                                    No i nie ma smile
                                                    Normalne to dla mnie jak niewiem co !
                                                • miska83 Re: :( 15.10.09, 09:36
                                                  zabcia dzieki...siedze i rycze...no chyba jakas dziwna
                                                  jestem.myslalam ze tym razem przyjme to z "godnoscia" bo nowa praca
                                                  itd wiec nawet lepiej ze tak wyszlo...a tymczasem siedze i
                                                  rycze...moj maz to juz stwierdzil ze ja sama nie wiem czego chce-bo
                                                  jeszcze pare dni temu mowilam ze moze lepiej jakby teraz sie nie
                                                  udalo bo ta nowa praca...ale on nigdy nie zrozumie jak kobieta ktora
                                                  sie stara zobaczy ta jedna kreske...jak bardzo jest smutna i nawet
                                                  jesli mi nie bylo to w tym mieisacu na reka w 100% to i tak jest mi
                                                  cholerni ciezkosadsory ze tak nawijam...ale musze se pogadaccrying
                                                  teoretycznie wszystko co napisalas jest prawda i malo wiarygodny
                                                  jest dzis ten test ale ja chyba juz nie mam sily sie
                                                  ludzic...poczekam do terminu @ i jesli nic nie bedzie sie dzialo to
                                                  najwczesniej dwa dni po terminie zrobie test czyli 19...
                                                  dzieki ze jestescie!
                                                  • lil-lia Re: :( 15.10.09, 09:47
                                                    Miska nie placz, please !!!
                                                    jestes jeszcze przed terminem @ wiec tak jak Zabcia pisala, moze jest poprostu
                                                    zbyt wczesnie
                                                    Musisz poczekac do terminu @, zajac sie czyms, wiem ze trudno ale czas leci
                                                    szybko, idz na zakupy badz cokolwiek aby nie myslec o tym tescie.

                                                    a z mezami juz tak jest, mysla bardziej racjonalnie do nas w tej kwestii, dla
                                                    nas to jest najwazniejsze, wazniejsze niz nowa praca czy lepsze zarobki smile my
                                                    bysmy wszystko oddaly a dla nich jest zawsze: bo mozna poczekac...

                                                    ja mojemu jeszcze nic nie powiedzialam, wspomnialam wczoraj ze moge byc w ciazy,
                                                    ale mu sie buzka usmiechnela, bardzo sie ucieszyl a mi sie tak fajnie na
                                                    serduchu zrobilo jakbym nastepna kreske na tescie ujrzala smile
                                                  • miska83 Re: :( 15.10.09, 10:01
                                                    kiedy masz zamiar powiedziec i pokazac test??
                                                    ja niestety mam chora core i siedzimy w domu, czas sie dluzy
                                                    niemilosiernie...sad
                                                  • lil-lia Re: :( 15.10.09, 10:07
                                                    mysle ze na weekend, chce powtorzyc ze dwa razy test przed tym jak mu powiem
                                                    jutro wyjezdzamy na tydzien w cieplutkie kraje wiec mysle ze tam mu powiem smile
                                                  • miska83 Re: :( 15.10.09, 10:13
                                                    oj ale Wam fajnie!! no to udanego wypoczynkusmilei zdaj relacje z
                                                    reakcji mezasmile
                                                  • lil-lia Re: :( 15.10.09, 10:44
                                                    zdam, zdam relacje ale juz teraz wiem ze bedzie sie cieszyl jak male dziecko smile
                                                  • zabcia35 miska, moja historia 15.10.09, 10:12
                                                    miska, wiem jak to jest.
                                                    Staraliśmy sie przez 20 mscy.Co miesiąc mówiłąm sobie,ze tym razem
                                                    to wcale mi nie zalezy,ze jak dostane @, to nie zrobi to na mnie
                                                    wrazenia.Guzik prawda.Za kazdym razem, gdy wychodziła 1 kreska lub
                                                    dostawałam @ przezywałam swoistą żałobe.To było takie poczucie
                                                    beznadziejności, bezsilności i rozpaczy, gniew, wsciekłość.RYCZAŁAM
                                                    cały dzień w zamknietym pokoju.
                                                    Wkoncu zobaczyłam na tescie 2 kreske i oszalałam ze szczescia.Mezowi
                                                    zrobiłam niespodziankę i powiedziałam o ciąży dostał mały prezent,
                                                    po którym domyślił się ze jestemw ciąży. Postanowiłam zrobić bete z
                                                    krwi.Wyszła jakaś niska, wiec powtórzyłam za 2 dni i ...juz jej nie
                                                    było, zrobiłam test sikany i już nie było kreski.Nie umiem opisac Ci
                                                    co czułam wtedy, po tym gdy wreszcie sie doczekałam na 2 kreskę
                                                    i...Miałam wrazenie ze Bóg ze mnie kpi, ze sie smieje, ze jestem
                                                    zabawką w jego rękach.
                                                    Zrozumiałam wtedy, ze wolałabym nigdy tej drugiej kreski nie
                                                    zobaczyć, to nie boli tak jak zobaczyć na krótką chwilę.
                                                    Dostałam okresu i było po ciąży.7 mscy później zobaczyłam 2 kreski
                                                    znowu.Bałam się cieszyć, ale w sercu miałam nadzieje.Znów beta z
                                                    krwi, tym razem ładna ciążowa,znów drugi sikany po 2 dniach i znów
                                                    kreska zamiast ciemniejsza wydała mi się bledsza.Powtórka bety i
                                                    znów ból, beta spada...Po kilku dniach krwawienie.Nie potrafiłam już
                                                    cieszyć się z widoku 2 kreski, ale ogarniał mnie paniczny lęk
                                                    Ta historia powtórzyła się jeszcze 2 razy. Przeszłam 4 ciąże
                                                    biochemiczne pod rząd.Zrozumiałam, ze nie mam szans na ciążę, która
                                                    przetrwa dłużej niż tydzien.
                                                    Nie umiem Ci powiedzieć co wtedy czułam.Najprosciej bedzie
                                                    zrozumieć, ze straciłam wiarę w ciażę,a Boga nauczyłam się
                                                    inaczej.Jako kogoś bardzo złego, kto się bawi moim bólem i czerpie z
                                                    tego satysfakcję.Myslałam o patologicznych domach, o porzucanych na
                                                    śmietnikach noworodkach i czułam tą ogromną n iesprawiedliwość
                                                    Przestałam w ogóle chodzić do Koscioła.Powracały moje wspomnienia z
                                                    1 ej ciąży sprzed 13 lat.Wtedy starciłam dziecko w 22 tygodniu...
                                                    Swiat mój zmienił się zupełnie.

                                                    A jednak zdarzył mi sie cud.Niewiem jak to się stało, niewiem
                                                    dlaczego tak się stało, ale jestem w ciąży.27 tydzień.I umieram ze
                                                    strachu kazdego dnia, bo test prenatalny z krwi wyszedł mi
                                                    fatalnie.Ryzyko ZD >1:50.
                                                    Czekam na spotkanie z moim dzieckiem pełna obaw, ale mam tez
                                                    nadzieje, ze wszystko jest dobrze.

                                                    Miska, napisałam Ci moją historie po to zebyś poczuła, ze obok
                                                    Ciebie dzieją się małe i duże osobiste dramaty, ze Twoje uczucia i
                                                    płacz sa normalne, zebyś pomyslała sobie, ze na wszystko jest to
                                                    właściwe 5 minut i musimy na nie czekać, choć czasem przerasta to
                                                    nasze możliwości.
                                                    Dzisiejszy dzień jest dla mnie wyjątkowy pod tym względem z racji
                                                    daty.
                                                    Czekaj na swoje 2 kreski i pomyśl, ze mozna mieć gorzej, to podobno
                                                    czasem pokrzepia i pozwala nam cieszyć się z sytuacji w jakiej
                                                    jesteśmy sami.
                                                    A ja wierze, ze na Twoje 2 kreski zwyczajnie dziś jest za wczesnie.
                                                    I czekam na dobre wieści od Ciebie
                                                  • miska83 Re: miska, moja historia 15.10.09, 10:37
                                                    zabcia...nie wiem co powiedziec.poryczalam sie na maksa!
                                                    ja wiem ze moje 7 miesiecy staran to NIC.ze ludzie sie latami
                                                    staraja i w tym czasie przezywaja tragedie, Bog ich doswiadcza tak
                                                    jak Was albo czasem jeszcze gorzej...wiem ze nie powinnam sie
                                                    zalamywac bo wlasciwie nic sie nie stalo...i juz zaczynam sie troche
                                                    lepiej czuc! koniec placzu i tyle.musze myslec teraz o tej nowej
                                                    pracy,dac sobie czas!wrocimy do tematu po nowym roku-jak sie troszke
                                                    w pracy rozkreci itd. i wierze ze sie uda! tak jak pisalas ze
                                                    przyjdzie ten odpowiedni czs i sie uda!
                                                    kochana wierze ze z twoim malenstwem bedzie wszystko ok!bede sie o
                                                    to modlic.wierze ze po tylu przykrosciach ktore Cie spotkaly teraz
                                                    wreszcie musi byc dobrze! i bedziecie miec zdrowe malenstwo! wierze
                                                    w to bardzo, bardzo mocno!
                                                  • zabcia35 Re: miska, moja historia 15.10.09, 10:45
                                                    Wydmuchaj nosek, popraw makijaż jeśli go robiłaś i czekaj na 2
                                                    kreski.Zobaczysz, ze jeszcze Cię zaskoczą, gdy nie bedziesz się tego
                                                    spodziewać wink
                                                  • miska83 Re: miska, moja historia 15.10.09, 10:52
                                                    no z tym to tak zazwyczaj jest...przy pierwszej ciazy mimo ze sie
                                                    staralismy kompletnie bylam zaskoczona jak zobaczylam 2 kreski...ale
                                                    wtedy bylam totalnie wyluzowana i poszlo tak latwo ze az nie
                                                    wierzylam ze to juzsmile widac teraz musze troszke dluzej na to
                                                    poczekacwink
                                                    dzieki zabciakiss
                                                    jakies tam jeszcze nadzieje sa ale chyba juz nie bede wyc jak
                                                    dostane okressmile mam taka nadziejesmile
                                                  • zabcia35 Re: miska, moja historia 15.10.09, 11:02
                                                    Pamietaj, ze masz pewnośc co do Waszej płodności i poprawnych
                                                    kariotypów, bo juz masz dziecko,a 7 mscy, to sredni czas starań
                                                    bardzo płodnej pary stosującej testy owulacyjne! Tak wiec jestescie
                                                    dopiero na starcie wink
                                                    Ja mam tez 2 córki z poprzedniego małzeństwa, wiec tez jestem
                                                    mamusią mimo bagazu złych doswiadczeń.
                                                    Z moim obecnym mezem spodziewamy sie naszego upragnionego pierwszego
                                                    maluszka, no i mamy troche wiecej lat jak sądzę smile
                                                  • miska83 Re: miska, moja historia 15.10.09, 12:33
                                                    to ze juz mamy core jakos mnie uspokaja ze musi byc z nami wszystko
                                                    oksmiletestow owulacyjnych nie stosowalam do tej pory bo balam sie ze
                                                    to mnie tylko bedzie nakrecac ale jak za pare miesiecy znowu
                                                    zaczniemy starania to chyba zaczne od razu z testamismile
                                                    a ile lat maja Twoje cory?? myslalam ze to Twoje pierwsze malenstwosmile
                                                  • zabcia35 Re: miska, moja historia 15.10.09, 12:56
                                                    11 i 7 lat smile
                                                  • miska83 Re: miska, moja historia 15.10.09, 12:58
                                                    to juz dorosle pannicesmilesuper!
                                                  • zabcia35 Re: miska, moja historia 15.10.09, 13:57
                                                    wszak mama nadgryziona przez ząb czasu nieco wink
                                                  • miska83 Re: miska, moja historia 15.10.09, 14:11
                                                    hehe nie,nie to mialam na myslismile mam kolezanki ktore maja po 35 lat
                                                    i sie staraj o pierwsze dziecko a na mnie to mowia ze gowniara
                                                    jestem -oczywiscie zawsze sie smiejemy i zartujemy ale na osiedlu
                                                    bywaja takie "starsze" mamuski ktore gadaja ze mam core z wpadki...
                                                    bo nikt "normalny" w moim wieku sam by sie w dziecko nie
                                                    wrobil...ale jakos mi to latasmile
                                                    gratuluje ze sie po tylu latach zdecydowalas.ja to bym chciala max 4
                                                    lata roznicy ale czy zdaze to nie mam pojeciasmile rozumiem ze troszke
                                                    inna sytuacja bo chcecie miec tez wspolne malenstwosmile super!
                                                    a stara to Ty wcale nie jestes!!!big_grin takie mamuski teraz sa "w
                                                    modzie" big_grin hehe
                                                  • zabcia35 Re: miska, moja historia 15.10.09, 14:25
                                                    Hi hi nie daj się zwiesc złudnej 35-tce w moim nicku , to nie mój
                                                    wiek wink
                                                  • miska83 Re: miska, moja historia 15.10.09, 14:38
                                                    o mamo! mam nadzieje ze Ci nie dodalam latsmilebig_grin
                                                    fajna babka z Ciebie!
                                                  • zabcia35 Re: miska, moja historia 15.10.09, 15:18
                                                    Spokojnie smile Odjełas, ale to bez znaczenia.Najwazniejsze ze nie mam
                                                    jeszcze klimakterium skoro jestem w ciąży big_grin
                                                  • miska83 Re: miska, moja historia 15.10.09, 15:28
                                                    big_grin wariatka! ale Twoje cory musza miec z Toba fajnie!smile
                                                    cos mam wrazenie ze szalona dziewczyna z Ciebie!smile
                                          • miska83 Re: :( 16.10.09, 09:02
                                            hej.niby termin @ na jutro ale ewidentnie czuje ze przyjdzie
                                            dzis...max do wieczora.piersi przestaly bolec a za to podbrzusze
                                            boli ciagle jak na @ wiec...nie ma juz co sie ludzic trzeba sie
                                            skupic na corci i wziac za nowa prace!
                                            jeszcze raz dziekuje dziewczyny ze bylyscie ze mnasmile
                                            zabcia dzieki za ploteczki jakos czas szybciej wczoraj lecial dzieki
                                            Tobiekiss
                                            • lil-lia Re: :( 16.10.09, 09:50
                                              Miska,
                                              mnie tez bolal brzuch jak na okres dzien przed i w dniu terminu @ a kreseczka
                                              robi sie mocniejsza
                                              za to dzis zaatakowal mnie bol glowy, koszmarny i nie chce nic brac i sie mecze
                                              a do tego pokrwawilam rano z nosa.
                                              oj chyba takie sa tego wszystkiego uroki .... smile
                                              • zabcia35 Re: :( 16.10.09, 09:52
                                                Z tego co piszesz Miska faktycznie raczej zapowiada się @ sad
                                                W takim razie czekam na Ciebie na forum za miesiąc! smile
                                                kiss
                                                • zabcia35 lil lia 16.10.09, 10:38
                                                  Super ze zobaczyłaś ciemniejszą kreseczkę smile No to już mozna
                                                  odetchnąć z ulgą.
                                                  Jak dziś brzuch? Mnie pobolewał przez pierwsze miesiące ciąży czasem
                                                  jak na @.Oczywiscie wpadałam w mała panikę ale teraz wiem, ze
                                                  niepotzrebnie smile
                                                  • lil-lia Re: lil lia 16.10.09, 10:41
                                                    dzis brzusio nie boli, uff na szczescie za to piersi jakies wieksze i sutki
                                                    zaczelam czuc
                                                    sluz ladny, mleczny smile
                                                    i jakas sie czuje.. ogolnie kiepsko, moze to pogoda ale jednak chyba to ta
                                                    kreseczka smile
                                                    teraz aby wszystko bylo dobrze i mam nadzieje ze te miesiace przeleca szybko smile
                                                  • zabcia35 Re: lil lia 16.10.09, 10:49
                                                    Teraz przygotuj się na sen zimowy big_grin Przez pierwsze miesiące byłam
                                                    nieprzytomna,Spij sobie zawsze kiedy poczujesz taka potrzebę i nie
                                                    próbuj z tym walczyć!
                                                    A miesiące pewnie ze szybko zleca! Ja mam wrazenie ze teraz jakoś
                                                    szybciej mi leci czas niz na poczatku.To takie ciągle czekanie a to
                                                    na pierwsze usg, a to na połowkowe, na pierwsze ruchy, wkoncu na
                                                    pierwsze skurcze smile
                                                    Dbaj o siebie Mateczko smile
                                                  • lil-lia Re: lil lia 16.10.09, 11:00
                                                    a ja juz bym chciala poczuc pierwsze ruchy....
                                                    ale do tego to chyba jeszcze sporo czasu
                                                    tym bardziej ze to bedzie nasze pierwsze dzieciatko smile
                                                • miska83 Re: :( 16.10.09, 17:56
                                                  jej jak sie ten dzien dluzy...@ dalej nie ma.brzuch pare godzin nie
                                                  bolal a teraz znowu zaczal...ja jestem pewna ze @ przyjdzie ale to
                                                  czekanie na nia mnie wykancza! juz by mogla przyjsc i koniec! a tak
                                                  to gdzies tam z tylu glowy mi sie blaka nadzieja...
                                                  jutro pewnie przyjdzie pod wieczor zeby mnie juz wykonczyc
                                                  psychicznie...
                                                  ojjj jak czasem godziny potrafia wolno plynac...
                                                  • miska83 Re: :( 16.10.09, 22:26
                                                    dostalam @.myslalam ze po wczorajszym tescie jestem przygotowana ale
                                                    bez lez sie nie obeszlo...
                                                    juz jest lepiej, wymyslam wszystkie mozliwe plusy-albo przynajmniej
                                                    udaje ze to plusy-tego ze nie zaszlam w ciaze w tym miesiacu...i
                                                    jakos daje radewink
                                                    spokojnej ciazy zycze Wam dziewczynki! ja sie wstrzymuje na jakies
                                                    3moze 4 miesiace...
                                                    buziaki
                                                  • lil-lia Re: :( 18.10.09, 11:45
                                                    u mnie takze sie pojawila ta straszna malpa,
                                                    nie wiem czy to zmiana klimatu bo tu gdzie jestem jest dzis 33 stopni w cieniu
                                                    czy moze jakies wczesne poronienie,
                                                    kreski byly ladne ale co z tego....
                                                    ryczec mi sie chce, maz na spotkaniu a ja ide na plaze przynajmniej sie posmaze
                                                    i moze przestane ryczec ...
                                                  • miska83 Re: :( 19.10.09, 08:59
                                                    Kochana nie wiem co Ci powiedziecsad strasznie mi smutno!!! mam
                                                    nadzieje ze juz nigdy wiecej nie bedziesz musiala przechodzic przez
                                                    cos takiego...oby nastepnym razem sie udalo i zebys mogla sie
                                                    cieszyc spokojnymi 9 miesiacami ciazy!
                                                    trzymam szczegolne kciuki za Ciebie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka