Dodaj do ulubionych

Prawo jazdy

24.06.10, 18:17
Cześć dziewczyny. Jestem w 20 tyg ciąży na wakacjie planowałam zrobić prawko
ale teraz nie wiem czy moge.. Znalazłam szkołe w której teoria nie trwa długo
bo spotkania są codziennie po kilka godzin ale nie wiem czy w 20 tyg moge
zaczynać. W szkole się nie pytałam bo od znajomej mamy mam adres i w sumie
jeszcze nie byłam. Jakie jest Wasze zdanie??
Obserwuj wątek
    • monisia900 [...] 24.06.10, 18:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kasiak37 monisia900 prosze o zmniejszenie 24.06.10, 21:07
        sygnaturki do przepisowych 4 linijek tekstu.Szczegoly u gory forum w watku na
        szpilce.
        • az-82 Re: monisia900 prosze o zmniejszenie 25.06.10, 08:05
          Nie wiem, jak ty będziesz do tego podchodzić, ale ja osobiście bardzo się stresowałam. Zarówno podczas jazd kursowych, jak i na egzaminie i już po zdanym egzaminie, jeżdżąc własnym samochodem. Stres negatywnie wpływa na dziecko.
          Wiadomo, po porodzie samochód się przyda. Ale, czy będziesz chciała wozić własne malutkie dziecko tak szybko sama? Czy nie będziesz się bała?
          Na pewno znajdą się i za i przeciw. Sama musisz zdecydować, znając siebie, czy to będzie dobra decyzja.
    • memphis90 Re: Prawo jazdy 24.06.10, 18:55
      Po porodzie prawko się przydaje... Natomiast nie wiadomo kiedy znów znajdziesz
      na to czas- dziecko potrafi być bardzo absorbujące...
      • ag_ag_waw Re: Prawo jazdy 25.06.10, 10:06
        Jestem teraz w 19 tygodniu ciąży tydzień temu zdałam egzaminsmileZaczęłam kurs
        jeszcze przed ciążą więc całą teorię i część jazd miałam z głowy. Natomiast dla
        mnie najgorsze były 3 pierwsze miesiące ciąży oblałam w tym czasie egzamin 2
        razy przez złe samopoczucie i wymioty ( raz w trakcie egzaminusmile) Po tych
        doświadczeniach zrobiłam sobie przerwę poczekałam aż poczuje się lepiej i zdałam
        bez problemu ( egzaminator nawet nie zauważył ciąży).
        Powinnaś sobie przekalkulować ile czasu potrwa kurs (teoria+ jazdy) bo z
        pewnością w zaawansowanej ciąży jest trudniej prowadzić samochód a tym samym
        zdać egzamin. Słyszałam że do kobiet w ciąży egzaminatorzy podchodzą łagodniej-
        ale nie wiem ile w tym prawdy.
        Kwestia stresu to z pewnością indywidualna sprawa. Mi akurat ciąża pomogła bo
        porostu myśl o dziecku jest teraz dla mnie najważniejsza więc egzamin nie był
        priorytetem. Pewnie właśnie dlatego ze podeszłam do niego na luzie udało mi się
        zdaćsmile
        • annajustyna Re: Prawo jazdy 25.06.10, 10:23
          A czy w PL wciaz obowiazuje chore prawo, ze ciezarne moga jezdzic bez zapietych
          pasow?
          • ag_ag_waw Re: Prawo jazdy 25.06.10, 10:40
            ObowiązujesmileWiem że wiele dziewczyn w ciąży jeździ bez pasów bo im tak
            wygodniej pozatym krążą rożne dziwne opowieści o tym jak to pasy przyczyniły się
            do poronień i powikłań np przez ucisk w trakcie gwałtownego hamowania. Ja jeżdżę
            samochodem codziennie z mężem jak odbiorę prawko to będę tez jeździć
            samodzielnie i pasy zapinam i mam zamiar zapinać bo porostu uważam że tak jest
            bezpieczniej.
            • annajustyna Re: Prawo jazdy 25.06.10, 10:54
              Z tego co wiem, jest tak tylko w PL...
              • kasiak37 Re: Prawo jazdy 25.06.10, 11:44
                to zle wieszsmile.Ja bedac w wysokiej ciazy przez roztargnienie nie zapielam
                pasow,policja stala za zakretem.Oczywiscie zatrzymano nas,ja bez pasow.Mandatu
                nie dostalam ze wzgledu na wysoka ciaze.
                • annajustyna Re: Prawo jazdy 25.06.10, 12:57
                  A gdzie byl ten zakret?
                  • kasiak37 Re: Prawo jazdy 28.06.10, 17:12
                    w DEsmile
            • miska83 Re: Prawo jazdy 25.06.10, 10:56
              smile ja zaczynamam kurs jeszcze przed ciaza.potem koszmarnie sie
              czulam-wymioty do polowy ciazy.potem jakos tak sie zbieralam i
              zebrac nie moglam i wreszcie wrocilam na kurs-jakies 10godzin do
              wyjezdzenia mi zostalo i egzamin zdawlam na miesiac przed
              terminem.od razu teorie i praktyke.zdalam za paierwszym razem ale ja
              mega stresuje sie i w sumie nie wiem czy zbieg okolicznosci czy to
              stres wywolal w dniu egzaminu ewidentnie stresujac sie zaczelam miec
              pierwsze stawianie sie brzucha.i tak juz do konca ciazy -urodzilam 2
              tyg po egzaminie.ale nie powiaedziane jest ze to stres wywolal te
              skorcze przepowiadajace-mogl przyjsc na nie czas i bez egzaminu
              mogly zaczac sie na dniachsmile ja nie zaluje.mala dala mi tak popalic
              przez pierwsze 4 miesiace ze baaardzo dlugo po porodzie nie mialabym
              czasu zrobic tego prawka a tak auto nie raz mi sie przydalo jak z
              mala do lek trzeba bylo jechac itd.

              co do pasow.ciezarna moze nie zapinac pasow jesli jest juz w
              zaawansowanej -widocznej ciazy ale nie musi jezdzic bez nich!! ja
              czasem na kursie jezdzilam bez ale na egzaminie mialam zapiete.
              potem zanim odebralam prawko to juz bylam bez brzucha wiec nie
              mialam jak jezdzic a jako pasazer raczej zapinalam pasy.teraz jezdze
              poki co zawsze zapieta bo mam podejscie ze przy wypadku te pasy
              uratuja mi zycie a jak uratuja mnie to i dziecko ma duze szanse a
              jak bez pasow wylece przez przednia szybe to juz nie bedzie co
              zbierac.sory za doslownosc...ale wlasnie dlatego zapinam pasy...

              trzymam ckiuki bys podjela dobra decyzje dla siebie.jak sie sprezysz
              to masz szanse zdazycsmile powodzenia!
              • vmartex Re: Prawo jazdy 26.06.10, 19:34
                Dzieki za odpowiedzi. Dzisiaj zapisałam się na kurs mam nadzieje że uda mi sie
                zdać przed porodem bo teorie w tydzień zrobie potem jazdy a co do stresu to na
                egzaminie pewnie będę się stresować bo tak mam ale myśle sobie że i w samym
                życiu (bez kursu) i tak są sytuacjie stresujące. Dam rade!! smile
            • my_ona Re: Prawo jazdy 27.06.10, 13:52
              Ja jestem bardzo niska (154 cm) i dosyć pulchna. Mój brzuch teraz wygląda jak i
              nie wygląda czasem u kobiet w 8 miesiącu. Gdy siadam za kierownicę i próbuję
              zapiąć pasy, pas biodrowy leży na samy środku mojego brzuszka. W takim przypadku
              bez adaptera, jazda z zapiętym pasem raczej nie należy do bezpiecznej dla dziecka.
              • memphis90 Re: Prawo jazdy 28.06.10, 21:10
                W takim przypadk
                > u
                > bez adaptera, jazda z zapiętym pasem raczej nie należy do bezpiecznej dla dziec
                > ka.
                Jasne, za to zmiażdżenie głowy płodu o kierownicę w przypadku silnego hamowania
                (o wypadku już nawet nie wspominam) to kwintesencja bepieczeństwa uncertain Do głowy by
                mi nie przyszlo, żeby siadać za kierownicą bez pasów- a jeżdżę jako kierowca już
                drugą ciążę. pas można bez problemu umieścić pod brzuchem, wystarczy dobrze
                ułożyć i dociągnąć.
                • my_ona Re: Prawo jazdy 11.07.10, 11:15
                  napisałam wyraźnie, że jestem pulchna i bardzo niska i wyraźnie podkreśliłam,
                  że tak to wygląda w moim przypadku. Nie mówię, że lądowanie na kierownicy jest
                  dobre, ale uciskanie pasem przy najmniejszym hamowaniu pewnie też nie. W swoim
                  aucie mam adapter, innych nie prowadzę.
    • m_laczynska Re: Prawo jazdy 28.06.10, 00:15
      Ja zrobiłam w ciąży tylko dużo wcześniej - ok 25 tygodnia zdałam egzamin. Jest
      trochę tak (przynajmniej ja tak miałam), że pod koniec ciąży jest za kółkiem
      mega ciężko i ja się tam ledwo mieściłam. Do tego dla początkującego kierowcy to
      nieraz niezły stres. Z drugiej strony jak urodzisz (ja już od 3 tygodni z
      noworodem) to się pewnie nie wyrobisz, bo dziecko bywa absorbujące (a zwłaszcza
      2 brrrr). Jeśli to Twoje pierwsze dziecko i masz czas, czujesz się dobrze to
      próbuj. Ale brzuchol jednak przeszkadza. Bonusem jest jednak to, że się pewnie
      egzaminator ulituje wink. Ja zdałam za pierwszym razem.
      • mis-mis_01 Re: Prawo jazdy 28.06.10, 15:40
        ja jestem w 40 tyg. i swobodnie mieszczę się za kierownicą i ciągle jeżdzę. mam
        wygodnie ustawiony fotel, nie siedzę pionowo z kierownicą przyklejoną do brzucha
        czy klatki piersiowej, pas zapinam normalnie (bez adaptera) i jazda nie sprawia
        mi żadnego problemu smile
        ale może to zależy od samochodu, może w tych kursowych i egzaminacyjnych jest
        mniej miejsca.
        problemem jest czasami zaparkowanie w wąskim miejscu, bo muszę trochę szerzej
        drzwi otwierać zeby wysiąść smile
        • schwinn1 Re: Prawo jazdy 28.06.10, 17:02
          ja zdałam egzamin w ok 30 tygodniu ciąży. byłam w strasznym stresie bo to był
          już kolejny raz. na egzaminie i doszkalaniach jeździłam w zdenerwowaniu. cieszę
          się że wyrobiłam się przed porodem. teraz jestem w 35 tygodniu i jeździ mi się o
          wiele lepiej, bez stresu. mieszczę się i zapinam pas. póki będę się dobrze czuła
          będę nadal jeździć wink bo ćwiczyć trzeba wink a nie jeżdżę idealnie big_grin
        • memphis90 Re: Prawo jazdy 28.06.10, 21:11
          > ale może to zależy od samochodu, może w tych kursowych i egzaminacyjnych jest
          > mniej miejsca.
          Ja jeździłam tylko niewielkimi samochodami- 206, almerą, w tej ciąży- corsą.
          Mieszczę się bez problemusmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka