Dodaj do ulubionych

Formularz-1 krok po dziecko

18.09.10, 22:29
Witam wszystkie starajace sie dziewczyny. Czytam Was od dawna, dzis zle mi na "duszy"-potrzebuje rozmowy.
W srode bylismy u rodzinnego po skierowanie do kliniki. Dzis przyszedl formularz do wypelnienia-szybko sie uwineli.
Staramy sie o zaplodnienie in vitro-mam jednak nadzieje na inseminacje....
Czytam te "dziwne"pytania i byloby wszystko dobrze gdyby nie jedna rubryka-wypelnic wszystkie ciaze, data zakonczenia, szpital czy dom,tydzien ciazy, waga dziecka i kondycja.
Wpisalam 4 daty, jedna ciaza zakonczona w 31 tyg-dziewczynka, nie zyje,druga zakonczona 29 tydz.-dziewczynka, nie zyje.
Dwie inne to ciaze z synami-jeden ma skonczone 13 a drugi skonczone 4...
Siedze i wyje, tak mi przykro. Bylam pewna,ze sobie juz z tym poradzilam,minelo tyle lat.
Bardzo chce miec dziecko, ta chec przerasta mnie sama-wariuje.

Jak sobie poradzic z ta tesknota za dzieckiem. Jak wytlumaczyc ,ze gdy nic z tego nie wyjdzie trzeba isc do przodu.

Wiem,ze sa kobiety starajace sie,nie majace dzieci-Ja mam dwoch synow, ciesze sie z moich dzieci, kocham ponad zycie,jestem dumna....mimo tego czuje sie niekompletna .
Obserwuj wątek
    • peggy_su Re: Formularz-1 krok po dziecko 18.09.10, 23:11
      Wiesz babcia mojego męża ma ponad 80 lat, a do tej pory gdy czasem wspomni o swoim pierwszym synku który zmarł kilka dni po urodzeniu, to płacze. Potem urodziła jeszcze dwoje dzieci, mineło wiele wiele lat, a ją ciągle to boli. Wiadomo, ze emocje moze są mniejsze po ponad 50 latach, ale są. Tak juz chyba jest gdy kobieta traci dziecko, wszystko jedno czy ma iles lat, czy tygodni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka