24gawi Re: Lutowe testowanie:)) 11.02.11, 00:45 Hej Dziewczyny(Przyszłe mamy) Postanowiłam dołączyć do was, w grupie zawsze raźniej. Styczeń to pierwszy mc. jak staramy się o dziecko....i powiem wam szczerze ze nie myślałam ze to jest takie stresujące nawet za pierwszym razem Dzisiaj powinnam dostać okresu i nie ma ale ostatnio potrafił spóźnić mi się nawet do 3 dni dlatego testu jeszcze nie robiłam chociaż bardzo mnie korci Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lutowe testowanie:)) 11.02.11, 07:38 U mnie jeszcze tydzień do testowania. I dobrze. Przy ostatnim seksie znów mi popękało krocze. Żadnych ekscesów nie było, żeby tu która nie pomyślała nie wiadomo czego Wszystko mi spuchło, weszła infekcja. Mam nadzieję, że uda mi się to wyleczyć do @. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 11.02.11, 09:44 A ja za to dzisiaj optymistyczna i radosna. Raz - duże dawki seksu Dwa - byłam dzisiaj na monitoringu. Wydawało mi się, że już po owu (dziś temp. skoczyła o 0.3, za to śluz od dwóch dni, a szyjka odpowiednia od wczoraj (rzadko kiedy to w ogóle wyłapuję, ale czasem się udaje ) ), a tu na usg niepęknięte pęcherzyki. Ale kobiety - ile! Trzy dominujące! Matko! Ja chcę bliźniaki, a nie trojaczki Pękną dziś/jutro (nadal seks ). Przy takiej potrójnej szansie to mam nadzieję, że coś wyjdzie, oj jak bardzo mam nadzieję. Aha, cykl na CLO, na dwóch tabletkach - to przez to wszystko urosło, jak nawożone. I endo bardzo dobre, 10mm, już trójwarstwowe (co nie jest oczywiste przy CLO). Odpowiedz Link Zgłoś
witaska Re: Lutowe testowanie:)) 11.02.11, 12:58 Wuika - do dzieła! I z takim potrójnym szczęściem to tylko może być dobrze!! Trzymam okropne kciuki i nie chce Cię widzieć na marcowym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 11.02.11, 14:23 Ja też się nie chcę widzieć (dżizas, ale mnie brzuch boli, jak sobie pomyślę o tylu pęcherzykach, to od razu mi słabo - gdzie to się mieści, jak ma po 2cm każdy :]) Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykopciuszek Re: Lutowe testowanie:)) 11.02.11, 14:30 Wuika tylko pozazdrościć możliwości Ja chyba muszę wypisać się z marca i odpuścić sobie wszystkie testowania, coby Wam statystyk nie psuć. Odebraliśmy wyniki męża i są bardzo złe. Czekamy na wizytę u lekarza, ale z tego, co poczytałam, to z takimi wynikami nawet IUI odpada. Póki co nie wiem co dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 11.02.11, 15:02 Ale dlaczego jest źle? Nie ma w ogóle plemników? Słaba morfologia? Pisz Aha - wizyta u lekarza zawsze się przyda. Jak zobaczyłam wyniki mojego M., to mi bardzo zrzedła mina (żeby nie powiedzieć, że się poryczałam), potem lekarz wytłumaczył, że one nie są takie tragiczne, tylko te % tak głupio wyglądają. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykopciuszek Re: Lutowe testowanie:)) 11.02.11, 15:11 Mój się zamknął w sobie. Był pewnien, że u niego jest ok i doszukiwalam sie problemów u siebie. Nie wszystkie parametry pamietam, ale wnioski są trzy - dużo za mało (ok. 5 ml/mlm norma >20), za mało a+b (ok. 30% norma > 50%) no i poniżej normy tych o prawidłowej budowie. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 11.02.11, 15:30 No to my to pierwsze mamy lepsze (w normie), natomiast cała reszta jest taka sobie (bardzo mało ruchu a), morfologia prawidłowa na poziomie 8%, a już jedna ciąża była (tylko nieudana, za to na cyklu naturalnym). Ale jak ta morfologia nie jest na poziomie 1%, to nie jest źle - ważne, że nie wszystko jest uszkodzone. Z ilością można sobie poradzić przy IUI, gdzie się robi odpowiednią preparatykę. Głowa do góry i do lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: Lutowe testowanie:)) 11.02.11, 16:33 u nas wszystkie 3 parametry byly ponizej 10%, i tez nam mowili ze tylko IVF, a 3 miesiace po odebraniu wynikow meza i totalnej zalamce zaszlam w ciaze naturalnie i teraz mamy 15-miesieczna coreczke wiec glowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: Lutowe testowanie:)) 13.02.11, 09:25 do testowania jeszcze 10 dni, chyba że wcześniej się wyjaśni nie wiem co gorsze, czekanie czy rozczarowanie, ale chyba to drugie Odpowiedz Link Zgłoś
tylkolondon lista 13/02 13.02.11, 10:42 i.agunia 2 cs...............................01.02 szpaczek2702 7cs .......................02.02 - m2300 9cs..................................02.02 yasmin17 15cs............................02.02 - tylkolondon 1cs............................03.02 marteczka1311 ...........................03.02 - kitalina 2cs....... ..........................04.02 justys277 4cs..............................05.02 - witaska 4cs.................................07.02 - madziara-j .................................07.02 chiyo28 ......................................08.02 - xgosiulenkax.................................08.02 kasahara 1cs................................09.02 bbbooommm 6cs..........................10.02 lwiczka99 1cs ……….….................10.02 - kiecha3 ......................................11.02 - zabkaa24 6cs...............................14.02 fiore2 11cs..................................14.02 aadventure s...............................17.02 takajakwy 8cs..............................19.02 az-82 .........................................19.02 martusi78 17cs.............................22.02 emlu5 cs......................................23.02 musso4 11cs................................23.02 krzysiowa_mama 3cs.....................24.02 magi710 5cs.................................26.02 ania_1303 2cs...............................27.02 leesha 10 cs..................................28.02 wuika 12 cs...................................28.02 Odpowiedz Link Zgłoś
witaska Re: lista 13/02 13.02.11, 11:34 A tu proszę, tak po cichutku tylkolondon - gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
tylkolondon Re: lista 13/02 13.02.11, 12:43 po cichu bo sama jeszcze nie dowierzam że się udało, po tym jak poroniłam w grudniu (9/12 zabieg) boję się mówić na głos że jestem w ciąży..... 18/02 będzie pierwsze usg i może zobaczę serduszko - oby biło tak jak powinno a tak na marginesie 18/11 miałam pierwsze usg w drugiej ciąży i serduszko biło jedynie 60 uderzeń na minutę........to był 8 tc według OM, usg mówiło że 6 tc.... Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: lista 13/02 13.02.11, 13:10 Trzymam kciuki, by wszystko było ok! I gratulacje! A ta lutowa lista wcale nie wygląda tak tragicznie Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: lista 13/02 13.02.11, 13:38 gratuluje u mnie niestety chyba tym razem tez nic z tego cos czuje ze @ przyjdzie tak jak co miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: lista 13/02 13.02.11, 14:01 Ja też mam takie odczucia, że znów nic z tego, czuję się zupełnie zwyczajnie.Chociaż sny miewam ostatnio jakieś dziwne o testach z II , podświadomie się nakręcam chyba, poddenerwowana jestem, spać nie mogę, a do testu jeszcze przynajmniej 3 dni (jednak w walentynki byłoby za wcześnie). Ehh to czekanie Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: lista 13/02 13.02.11, 15:15 to dokladnie tak jak u mnie, ja jednak jutro napewno zatestuje, moze jesli cudem jestem w ciazy to chcialabym oznajmic to M w prezencie walentynkowym. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: lista 13/02 13.02.11, 15:56 Ja też tak planowałam, ale owulka była dwa dni później niż zwykle i jutro będę dopiero w 12dfl. Myślę, że jeszcze nic nie wyjdzie, nawet jak coś będzie na rzeczy.. Nie chcę tego dnia zobaczyć znów jednej kreski a 14 akurat mamy zaplanowany fajny dzień, nie chcę sobie psuć humoru... Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: lista 13/02 13.02.11, 16:17 moj bedzie 14dfl wiec moze juz cos pokaze...... Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: lista 13/02 13.02.11, 16:29 No to już jakieś szanse są, ja właśnie chciałam testować 13 a najlepiej 14 dfl o ile @ nie będzie. W takim razie jutro ściskam kciuki i zanim oddacie się z mężem radości napisz byśmy też mogły nacieszyć oczy )) Odpowiedz Link Zgłoś
witaska Re: lista 13/02 13.02.11, 18:38 Podwójnie w takim razie trzymam kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: lista 13/02 13.02.11, 19:17 U mnie 17dc własnie mija... Cały tydzień intensywna praca nad potomkiem choć pewnie za wcześnie zaczęliśmy temat i pod koniec średnio mieliśmy siłę... We środę i czwartek miałam dość intensywny ból lewego jajnika (chyba???). Czy to mógł być ból owulacyjny? Głupio pytam, ale mówiąc uczciwie niespecjalnie dotychczas wsłuchiwałam się w swoje ciało. Teraz z kolei wpatruję się aż za bardzo..... Ból był i przeszedł, zobaczymy czy z jakimś pozytywnym efektem... Według wszystkich kalkulatorów owulację powinnam miec dzisiaj, ale nijak się to ma do moich własnych obserwacji. Wiem, że może się przesunąć w jedną bądź drugą stronę, ale własnie dlatego czuję się z lekka skołowana. W każdym razie jeszcze ze dwa dni i zaczynam odliczać czas do testowania. Wczoraj w samo południe poszłam spać. Mimo że noc była przespana i teoretycznie nie powinnam być śpiąca... Padłam i spałam dwie godziny. Mąż stwierdził, że ciąża jak złoto Fakt faktem, że przy pierwszym synku pierwsze tygodnie praktycznie przespałam.... Ale to chyba ciut za wcześnie na takie osądy sytuacji, co? Czy ledwo po ewentualnym zapłodnieniu można mieć takie objawy? Jestem daleka od nakręcania się, ale w sumie ciekawi mnie skąd u mnie taka reakcja.... Dziewczynki! Gratuluję tym, którym się udało śledzę pilnie wątek i trzymam za wszystkie kciuki. Dużo cierpliwości życzę Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: lista 13/02 14.02.11, 00:32 Stanowczo za wcześnie na takie objawy Może po prostu byłaś bardziej zmęczona tego dnia, pogoda itd. A kalkulatorami owulacji się nie sugeruj tylko obserwuj swoje ciało, choćby śluz, bo każda z nas ma inne cykle, kiedy indziej owulację, inną fazę lutealną itd. Ból może pojawić się w okresie okołoowulacyjnym, przed, w trakcie lub po owulacji, przy czym też nie musi nas boleć jajnik mimo, że w tych okolicach odczuwamy. Tak czy inaczej powodzenia!!! Ja postanowiłam, że jeśli rano tempka bardzo nie spadnie to też zrobię test Trzymajcie kciuki, takajakwy dziś szczególnie za Ciebie ściskam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: lista 13/02 14.02.11, 09:12 u mnie niestety I kreska jak zawsze juz normalnie mam dosc <placze> Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: lista 13/02 14.02.11, 09:36 Gratuluję świeżynkom. Zabka, dołączam się z pytaniem, bom ciekawa. Czyżby coś było na rzeczy...? U mnie zaczął się czas oczekiwania. Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: lista 13/02 14.02.11, 09:37 zabkaa trzymam za Ciebie kciuki moze chociaz Tobie sie uda u mnie temp nadal wysoko, ale juz raczej wszystko przesadzone i @ przyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: lista 13/02 14.02.11, 10:00 takajakwy bardzo, bardzo mi przykro ((( Dziękuję za kciuki ale jednak dziś nie sprawdzam, tempka spadła, nadal jest dość wysoko, ale pewnie i tak nic nie będzie Piersi bolą coraz mniej, więc @ idzie. Pojutrze powinna już przyjść jeśli ma przyjść. Pozdrawiam Was cieplutko, takajakwy trzymaj się i nie poddawaj Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowa_mama Re: lista 13/02 14.02.11, 10:40 UFF Witam was wszystkie w ten Walentynkowy dzień! Ja co prawda nie szczególnie uznaję to "święto" ale każda okazja dobra, żeby powiedzieć kocham . No i zawsze można zaklepać sobie walentynkowy seks - nie dla płodzenia potomka, tylko dla siebie - walentynkowy Ogromne gratulacje dla nowych ciężarówek - lista wygląda już lepiej... może te listopadowe maluszki jakieś leniwe..? Ja powinnam chyba zmienić datę testowania na 27.02 . Dwumiesięczna obserwacja cyklu chyba zaczyna przynosić rezultaty, bo wydaje mi się, że potrafię już nieźle określić dni płodne. Moje zaczęły się w sobotę, a z tego co zauważyłam okres przychodzi u mnie dokładnie 14 dni od dnia najlepszego śluzu Tak, czy inaczej poczekam do 27, o ile @ nie nadejdzie wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykopciuszek Re: lista 13/02 14.02.11, 16:07 Tylkolondon gratulacje Takajakwy trzymaj się dzielnie i nie poddawaj. Zabkaa trzymamy kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: lista 13/02 16.02.11, 11:21 ale malo tych lutówek czyzby ostatnie płodne miesiace tak przetrzebiły staraczki dawno tu nie zagldałam wuika za ciebei najbardziej kciucze bos jedyna z tych co zaczynały ze mna staranka została Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: Lutowe testowanie:)) 14.02.11, 21:10 u mnie wlasnie zaczelo sie plamienie wiec jutro @ jak w zegarku. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Lutowe testowanie:)) 14.02.11, 22:21 U mnie też coś się dzieje, plamienie jeszcze nie ale pod wieczór śluz podbarwiony krwią, czyli koniec złudzeń i tak Trzymam kciuki za resztę staraczek, a sama zastanawiam się, czy wpisywać się na marzec, czy nie przestać mierzyć i obserwować i po prostu wyluzować, bo widać gdzieś i tak podświadomie gdzieś tam cisnę sama na siebie, choć ogólnie staram się nie szaleć w tym temacie... Powodzenia kochane! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: Lutowe testowanie:)) 15.02.11, 05:52 I znowu czarna seria... Słów brak, szkoda bardzo... Trudno zapewniać, że się uda następnym razem, bo to temat zupełnie nieprzewidywalny. Pozostaje robić swoje i mieć nadzieję... Trudno mi przewidzieć swoje zachowanie jeśli w tym cyklu nie zaskoczę. WIem co sobie myślicie - przecież to dopiero drugi cykl... Ale ponieważ moje dwie dotychczasowe ciąże zadziały się zupełnie niespodziewanie, to jakoś ciężko mi przyjąć, że teraz może być inaczej. Pewnie zacznę robić badania... No, nic, nie ma co teraz mędrkować Mam przed sobą niecałe dwa tygodnie, w których się wszystko wyjaśni Trzymam kciuki za wszystkie, które mają testowanie jeszcze przed sobą Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: Lutowe testowanie:)) 15.02.11, 22:49 cisza nastała, chyba ktoś jeszcze został w lutym właśnie policzyłam dni cyklu i uświadomiłam sobie, że rozczarowanie (czytaj @) może przyjść już w sobotę i popsuć mi humor na weekend, pewnie znowu do testowania nie doczekam trzymam kciuki za pozostałe dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 08:54 u mnie dziś 21 dc. przy cyklach 24-28 dni jeszcze troszkę poczekam. wyznaczyłam test na 22 lutego ( 27dc) bo mam imieniny, ale tak naprawdę jak nie dostanę wcześniej powinnam testować 25 lutego w 30 dc. no cóż jeszcze parę dni czekania choć dziś czuję skurcze takie delikatne jak na @. i od ponad miesiąca zażywam bromergon i miałam straszne zaparcia to dzisiaj mam biegunkę Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 09:06 A ja po kolejnym monitoringu, bo przy trzech pęcherzykach lekarka się bała, że coś nie pęknie i zrobią się torbiele. A tu niespodziewana niespodziewanka - pękły wszystkie trzy Dostałam receptę na clo na następny miesiąc wraz z poleceniem nie wykorzystania jej :] Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 11:46 No to wuika trzymam kciuki za trojaczki U mnie dziś dzień spodziewanej @, jeszcze jej nie ma, za to test nie pozostawił wątpliwości - brak nawet cienia cienia drugiej kreski Ehh. Jakoś ten minus w tym cyklu zabolał mnie najbardziej, bo mimo, że starań było mniej niż zawsze (mąż chory był) to jednak na końcówce cykl wyglądał najbardziej obiecująco, ładne tempki itd. No ale cóż, teraz już bez złudzeń czekam na @, cały dzień przede mną Trzymam kciuki za resztę z Was dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
kasahara Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 12:07 Żabko, moim zdaniem jeszcze nic straconego. Negatywny test w dniu miesiączki wcale nie oznacza, ze sie nie udało. Ja robiłam bete w dniu spodziewanej miesiączki i wyszło 35, więc test sikany pewnie by był negatywny. Trzymam kciuki, zeby sie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 12:35 Bardzo bym chciała, by jeszcze jakaś malutka chociaż szansa była... Tempka dziś spadła ale tylko troszkę, nadal jest wysoko. No cóż, poczekamy zobaczymy. Dzięki za promyk nadziei Jak się nie uda to mąż idzie na badanie nasienia, sam to zaproponował dziś mimo, że chcieliśmy rok się postarać i dopiero potem. Ale chyba z tym nie ma co czekać tym bardziej, że ja mam takie problemy, jakie mam. A co do nich to też mam zamiar powalczyć o dokładniejszą diagnostykę, jakieś hsg, dokładną ocenę budowy macic, nie znam się na tym dobrze ale to już lekarz powinien wiedzieć co i jak. A zanim się uda wbić na jakieś badania to pewnie kilka miesięcy minie więc na jedno wyjdzie, będzie już ten rok starań, oby coś po drodze się wydarzyło i to wszystko było niepotrzebne - tak by było najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykopciuszek Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 14:21 Zabkaa bardzo dobrze robisz, że już wysyłasz męża na badania. Nie wiem, ile masz lat, ale czasem lepiej nie czekać zbyt długo. Dla niego to kilka minut, a przebadanie kobiety nie dość, że trwa dłużej, to jest też bardziej inwazyjne. Może patrzę na to trochę inaczej, bo u nas właśnie wyszło, że to u męża jest problem, a przez pół roku, to ja się badałam i doszukiwałam problemu u siebie. W efekcie żyjemy w zawieszeniu, bo lekarz uważa (może i słusznie), że jedno złe badanie o niczym nie świadczy.Trzeba je powtórzyć za kilka miesięcy, póki co nic nie robiąc. Jak kolejne wyjdzie źle, to dalsza diagnostyka, potem pewnie jakieś leczenie, a czas leci... Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 14:35 zabkaa- trzymam kciuki ja juz sie zapisalam na marzec i mam nadzieje, ze Ty sie tam nie pojawisz co do nasienia to jak najbardziej u nas tez problem jest po stronie M. Odpowiedz Link Zgłoś
bladamery Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 15:02 Dziewczyny! Śledzę ten wątek od początku lutego i wiernie Wam wszystkim kibicuję. Sama miałam testować w piątek 18tego, ale nie wytrzymałam! Przed chwilą zrobiłam test i w ciągu kilku sekund pojawiły się 2 krechy! Jedna słabsza, ale JEST! Tak bardzo się teraz boję i nie wiem co robić. W listopadzie też test pozytywny, ale zdążyłam zobaczyć tylko pęcherzyk ciążowy na usg - kilka dni później krwawienie i było po wszystkim. Nie potrafię uwierzyć, że 2 krechy oznaczają TO i że wszystko dobrze pójdzie. Pozdrawiam wszystkich i trzymam kciukasy za powodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 15:03 U mnie dopiero 19 dc, a już czuję @ pobolewanie w podbrzuszu. Znowu nic z tego, wrrr. Płakać mi się chce. Mój chłop nie bardzo chce iść sam na badanie, chce żebym z nim poszła, więc pewnie pójdę. Ja u siebie podejrzewam ew. zrosty na macicy, no ale zanim pójdę na jakieś badanie to mąż musi się zbadać. Tym razem mu nie daruję. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 19:12 Mam 26 lat i bardzo żałuję, że nie zaczęliśmy się starać wcześniej, co prawda trudno coś robić, jak się gotowym nie jest (zwłaszcza jeśli chodzi o coś tak ważnego i odpowiedzialnego jak rodzicielstwo), z drugiej - bylibyśmy już dalej na naszej drodze do dziecka No ale to taka refleksja ogólna, bo jest jak jest, czasu nie cofnę i nie zmienię swoich uczuć. Boję się jednego - że cały czas będziemy skupiać się na mojej wadzie macicy a okaże się, że problem jest też u męża. Co prawda po roku i tak chcieliśmy męża zbadać, ale chyba faktycznie nie ma co czekać, jeśli o to chodzi lepiej wiedzieć od razu (z resztą jak i cała reszta), można już zacząć w razie czego polepszać jakość nasienia a nie tracić czas. I tak już mamy sporo mniejsze szanse niż zdrowe pary i znacznie dłużej będziemy się starać (oczywiście statystycznie). Jeśli chodzi o moją wadę to też stwierdziłam jak napisałam wcześniej - zabieram się za diagnostykę, nie będę czekać kolejnych miesięcy bezczynnie, i tak to wszystko sporo czasu zajmie. Mam nadzieję, że trafię na lekarza, który się mną na poważnie zainteresuje, weźmie do szpitala na badania i coś się ruszy, już teraz jak zacznę drążyć temat. Szukałam na necie namiarów od lekarzy od wad macicy ale za dużo nie znalazłam jeśli chodzi o Poznań, mam zamiar więc iść do "zwykłego" ginekologa ale pracującego na Polnej, na prywatną wizytę, to profesor o bardzo dobrych opiniach (w większości), może u niego da się coś zdziałać. No ale najpierw badanie nasienia bo i tak pewnie je zleci, i jeszcze zbadam sobie tarczycę, hormony już robiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 19:15 Hormony w sensie płciowe, prolaktynę, progesteron i te takie Acha, okresu jeszcze nie ma. Myślę, że jutro wszystko ostatecznie się wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 15:18 U mnie przy ciąży biochemicznej beta była równa 44 - test pokazał coś tam słabego, że widocznego naprawdę, ale naprawdę jak się człowiek postarał - i tylko dlatego, że wiedziałam, że coś musi być, skoro wyszła beta. Nawet przy becie powyżej 50 kreska była na słowo honoru i właśnie dlatego, że musiała być Głowa do góry! I badania zawsze dobrze zrobić (mówię o badaniu nasienia), bo jak pójdziesz do lekarza, to pewnie o to zapyta. Jak będą co najmniej przyzwoite to jest wtedy np. sens robienia stymulacji, czy coś. Wychodzę z założenia, że lepiej wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 15:19 Co oczywiście nie oznacza, że uważam, że te badania wyjdą źle, czy coś - ale lepiej wiedzieć, że jest dobrze Jeden problem z głowy mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 15:15 Kurde, nie trojaczki Bliźniaki chcę! Ile można powtarzać (chociaż trojaczki oznaczają cały plan rozrodczy wykonany za jednym zamachem ) Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 15:45 Możliwe jest wszystko. Na szczęście niektóre opcje są skrajnie mało prawdopodobne Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 16:05 Łyk kawy na tę okoliczność. A spróbuj nie postarać nam się! Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 16:48 Ale ja już się postarałam Teraz sobie mogę tylko czekać. Choć pewnie testować będę wcześniej niż 28, bo to będzie 18fl, aż tyle nie wytrzymam Ale niech zostanie taki akcent na zakończenie listy. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 18:56 Jak nie chcesz trojaczków to 3 wezmę ja a tak serio - ściskam mocno kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 16.02.11, 20:03 Zaraz tam, że nie chcę Wolałabym bliźniaki i jakiś potem dodatek Jak się trafią trojaczki, to też wezmę przecież. Tylko to generalnie i trudniejsza ciąża i większe ryzyko i w ogóle. No i potem - nie mam gdzie wstawić trzech łóżeczek Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lutowe testowanie:)) 17.02.11, 08:47 Wuika, postawisz sobie piętrówkę ze szczeblami Nie widziałam nigdy czegoś takiego, ale dla chcącego nic trudnego Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Żabka 17.02.11, 09:01 Masz dla nas jakieś niespodziewane wieści? Buciki i te sprawy? Trzymam kciuki cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: Żabka 17.02.11, 09:11 też jestem ciekawa jak się lista potoczy dalej, już same znajome nicki zostały Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Żabka 17.02.11, 09:24 Mi dziś moja waga łazienkowa powiedziała, że @ się zbliża. 0.7kg na plusie od wczoraj, to wyraźny znak. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowa_mama Re: Żabka 17.02.11, 10:01 Naprawdę? Mi dzień przed okresem waga pięknie spada i brzuszek się płaski robi - normalnie jakbym się nie znała, to laska, że hej! Dopiero na kilka godzin przed robię się "napompowana". No, żabka, dawaj znać co i jak! Wuika - mi się zawsze marzyły wieloraczki - ale tak max do 3. Ściskam kciuki, żeby sobie ładnie gniazdka umościły! Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykopciuszek Re: Żabka 17.02.11, 10:26 26 lat, kiedy to było... Zabkaa, tak poważnie, to myślę, że macie czas na spokojne starania. Ale badania nie zaszkodzi porobić. Zawsze będziesz wiedziała na czym stoicie. A póki co, to czekamy na wieści!? Wuika, oglądałam wczoraj zdjęcia dzieciaczków wywieszone w klinice niepłodności. Jedno na cztery to bliźnięta, a ok. 1 na 10 to trojaczki. Na forum są już ciąże bliźniacze, a potrójnej chyba jeszcze nie, więc statystyka mówi, że na kogoś musi trafić Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Żabka 17.02.11, 11:48 Tak sobie myślę, że zatestuję za tydzień (ale razem z wykonaniem bety) - bo jak beta 12 dni po owulacji będzie równa 0, to krócej się będę łudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Żabka 17.02.11, 12:04 Dziękuję dziewczyny za zainteresowanie, ale u mnie nadal cisza, @ nie ma i najgorsze jest to, że nic prócz wyraźnego spadku temperatury jej nie zapowiada (ale to już oznacza koniec złudzeń, tylko gdzie ta @?!). Piersi przestały boleć, zupełnie, zero bólu nawet przy uciskaniu, brzuch płaski a zawsze już 1-2 dni przed miałam wydęty i to mocno, zero skurczy, zero bólu, szczerze mówiąc zaczynam się martwić Jak tak dalej pójdzie to dni płodne w przyszłym cyklu będę poza domem Ja chcę okreees! Ps. Testu nie robiłam jak widziałam ten spadek rano. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: 17.02.11, 18:43 Hej wszystkim koleżankom! Marnie to u mnie wszystko wygląda. Piersi mnie dziś bolą jak diabli. Trochę za wcześnie, bo termin na @ dopiero na przyszłą niedzielę... Nie wiem czy łudzić się, bo jakoś "ciążowo" się niestety nie czuję.... Swoją drogą ciekawa jestem jak będzie wyglądać na nasza lutowa końcówka Pozdrawiam gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 18.02.11, 11:28 I jak? Nikt nie testował ostatnio, żeby się podzielić dobrymi nowinami? Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: 18.02.11, 12:31 nie ma chętnych ja od jutra zaczynam (nie) czekanie na @, chociaż wydaje mi się, że przyjdzie jak zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 18.02.11, 13:12 Ja nie czekam już też chwilę. Tak wykombinowałam, że skoro nawet przy cb w 13fl wyszła beta, to teraz też wtedy zatestuję (test + beta za moment, żeby łudzić się króciutko), więc ostatecznie - jak nie będzie okresu, to w środę się dowiem. I się nie nakręcam. I wcale mnie od wczoraj nie boli brzuch. W ogóle nic nie dostrzegam, ślepa jestem jak kret. Jak nakręcę się teraz, to jak nie wyjdzie nawet przy takich okolicznościach, załamię się chyba zupełnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 18.02.11, 12:38 U mnie z wielkim hukiem @ zawitała dziś rano, powiem szczerze, że dawno się tak na nią nie ucieszyłam, jak dziś mimo, że brzuch boli jak cholera (po tym, jak już wiedziałam, że w ciąży nie jestem). Już się bałam, że wcale nie przyjdzie, nic jej nie zwiastowało i spóźniła się jak nigdy. No więc uff i zaczynam kolejny cykl. Mam nadzieję, że jeszcze jakieś plusy się pojawią w lutym - dziewczyny trzymam za Was kciuki, a sama lecę na marzec, wpiszę się jednak, a co tam Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: 19.02.11, 09:24 u mnie dzisiaj @ jeszcze nie zawitała, ale na wszelki wypadek zrobiłam sobie zapas podpasek, żeby później w weekend po sklepach nie latać trzymam kciuki za końcówkę lutego Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: 19.02.11, 21:34 @ przyszła planowo, ale... nie boli mnie brzuch jak normalnie przy @ tylko plecy w krzyżu, dziwne? i albo się rozkręci do jutra albo... dam znać z rana Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 19.02.11, 23:46 A teścik był? Daj znać jutro a tymczasem &&&&&&&&&&& Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: 20.02.11, 09:04 niestety minus, testu nie robiłam, bo @ się rozkręciła jak zaszłam w pierwszą ciąże to miałam lekkie plamienie w terminie @ a potem cisza, stąd jeszcze nadzieja mimo, że @ widać, spadam na marzec, ale kciuki trzymam nadal za was Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: 20.02.11, 19:51 Musso, szkoda. Ale zbliżasz się chyba do cyklu trafionego przy pierwszym dziecku.... Żabka, też żal. A wiekiem się nie przejmuj, boś Ty młódka jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 20.02.11, 20:07 Jeszcze się nie przejmuję wiekiem, ale jestem świadoma tego, że starania zajmą nam więcej niż zdrowej parze. Jeśli chodzi o zajście w ciążę a jeszcze biorę pod uwagę to, że prawdopodobnie będę ronić zanim donoszę w końcu ciążę (jak mówią wszyscy lekarze). Chyba, że będziemy mieli wiele szczęścia. Stąd chciałabym wykluczyć wszelkie czynniki, jakie będę w stanie poznać, które jeszcze prócz mojej wady macicy mogłyby być problemem, bo tak się mówi, ale biorąc pod uwagę tę moją sytuację zdrowotną (to, co wiemy na dziś), plus prawdopodobieństwo zajścia w pojedynczym cyklu, plus to, że prawie zawsze owuluję z jajnika, z którego zapłodnienie jest prawie niemożliwe (macica z tej strony jest bardzo mała) to się robi kilka lat, zanim może się udać, czyli jak się uda koło 30 pierwsze dziecko. Chyba, że jak napisałam, będziemy mieli szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: 20.02.11, 20:24 zabka- glowa do gory nie takie rzeczy sie zdazaja choćby moja ciaza trzymam kciuki, ze w nastepnym cyklu bedziemy mialy wiecej szczesia zauwazylam, ze co drugi miesiac jest lepszy tj: listopad, styczen i teraz marzec badzmy dobrej mysli Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 20.02.11, 20:49 Dzięki takajakwy Na co dzień mam dużo wiary, staram się o tym nie myśleć, bo bym chyba na starcie zrezygnowała Po prostu chciałam wyjaśnić, że 26 lat w moim przypadku to już może być powód do niepokoju a raczej że biorąc pod uwagę to wszystko powinnam się już starać "świadomie" A jaka jest historia Twojej ciąży (jeśli masz ochotę napisać)? Też zauważyłam tę tendencję jeśli chodzi o miesiące - może więc marzec będzie NASZ Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: 20.02.11, 22:39 po 1,5 roku staran postanowilismy z M pojsc sie przebadac. Miesiac pozniej poszlismy odebrac wyniki i lekarz oznajmil nam, ze z takimi wynikami M napewno nie zajde w ciaze naturalnie (teraz nie pamietam dokladnie wynikow, ale wszystkie pozycje ponizej 10%) zaczelam tak plakac w gabinecie, ze az sie zachodzilam to byl moj najgorszy dzien w zyciu. kiedy juz sie przyzwyczailam do tej mysli czyli jakies 3 miesiace pozniej musialam polecicec do polski na operacje i zostac tam miesiac, a M zostal w UK. kiedy zorientowalam sie, ze @ spoznia mi sie tydzien kupilam test ciazowy chociaz i tak nie wierzylam w jego wynik, kiedy zobaczylam II na tescie tak strasznie plakalam, ze nikt nie wiedzial co sie stalo odrazu zadzwonilam do M, a on na to dlaczego placze przeciez powinnam sie cieszyc ah Ci faceci przeciez plakalam ze szczescia i teraz nasza coreczka ma 15 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 20.02.11, 23:04 O kurczę no to piękna historia Może też trochę podziałał ten czynnik, że jak się człowiek podda (nie myśli o ewentualnym zajściu) to akurat się udaje Muszę powiedzieć, że aż mi się banan wkręcił na twarzy Uwielbiam takie historie, cuda jednak się zdarzają A córa śliczna jak widać na suwaczku, tylko pogratulować Czy robicie teraz coś w stronę polepszenia nasienia Twojego M. czy też idziecie na żywioł? Mam nadzieję, że szybko Wam się uda Acha, już się umawiałyśmy na marzec przecież, więc dwie kreski już za rogiem Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: 20.02.11, 22:00 to mnie pociesza, za pierwszym razem to był równy rok, a przy moich cyklach 24-25 dni to około 14-15 cykli, bo wtedy nie liczyłam udało mi się zaskoczyć w lutym dwa lata temu miałam cichą nadzieję, że ten luty też będzie owocny niestety, ale nie dołuję się już z tego powodu, wiem, że w końcu się uda, wcześniej czy później i mam bliżej do celu Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 20.02.11, 23:07 Takie krótkie cykle jednak mają swoje zalety, a w sumie chyba same zalety, jeśli owulacja jest szybko i faza lutealna dobrej długości Moje cykle się wahają pomiędzy 27 a 31 dni i jakby coraz więcej niestety tych dłuższych się trafia. No ale nie ma co tamto Będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: 20.02.11, 23:18 teoretycznie tak i więcej szans w ciągu roku, tylko ja nie wiem kiedy mam owulację, nie potrafię tego określić, tzn. wiem na czym polega npr, ale jak kiedyś próbowałam mierzyć tempraturę to zmierzyłam raz, a potem przypomniało mi się po tygodniu, więc bez sensu, a z tym śluzem to też różnie bywa, dodatkowych objawów typu ból jajnika nie odczuwam niestety, testów owu też nigdy nie próbowałam, ale jestem dobrej myśli w końcu raz się udało Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: 20.02.11, 23:24 wlasnie od tego cyklu zamierzam zakupic dla M witaminki, magnez wita c i L karnityne. Tutaj czyli w UK nie ma tak jak w polsce, ze idziesz prywatnie do lekarza i on Cie prowadzi musisz czekac rok isc do normalnego lekarza ktory Cie kieruje do kliniki nieplodnosci, ale za to wszystkie badania, 3 IUI i 1 IVF jest za darmo. wiec pozostaje nam znowu liczyc na cud Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 21.02.11, 00:01 Koniec końców i tak macie chyba lepiej, ja chodzę do lekarza głównie na NFZ a i tak badania robię na swój koszt jak dotąd, a jak przychodzi się wcześniej niż po roku starań to i tak każą czekać Wolałabym IUI i IVF za darmo, bo a naszych warunkach na IUI tak ale IVF pewnie nie będzie nas stać. Z drugiej strony słyszałam, że w UK nie ratuje się ciąż do 12 bodajże tygodnia (?) co u mnie byłoby totalną katastrofą biorąc pod uwagę, że od początku będę na L4 z uwagi na ciążę zagrożoną. Tak że są jakieś plusy i minusy. Mój mąż łyka Salfazin i kwas foliowy jeszcze, słyszałam też, że Maca jest dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: 21.02.11, 09:32 tez vzytalam o tych obu tabletkach, ale niestety tutaj ich nie ma bo juz sprawdzilam a co do ratowania ciazy to dopiero od 10tc Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 21.02.11, 11:06 To dużo się nie pomyliłam z wiekiem ciąży Glupol ze mnie nie pomyślałam, że u Ciebie może nie być tych preparatów - ale pewnie znajdziesz coś podobnego, w końcu Salfazin to preparat cynkowy, na pewno wiele tam masz takich, z Maca nie wiem, bo kojarzę tylko nazwę, nie zagłębiałam się Ostatecznie może ktoś z rodziny mógłby Wam podesłać paczuszczę z zapasem Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 20.02.11, 23:27 Też myślę, że jak raz się udało to pewnie niedługo bez większych starań uda się ponownie No NPR jest bardzo przydatny, ja obserwuję się już prawie rok i tej wiedzy o sobie już bym za nic nie oddała Ale niestety wymaga troszkę wysiłku, choćby w tym codziennym mierzeniu, chociaż ja mam nastawiony budzik więc żaden problem, a nawet już i bez budzika budzę się o 6:00, wyrobiłam sobie nawyk i tak się kula Odpowiedz Link Zgłoś
emlu Re: Lutowe testowanie:)) 19.02.11, 22:22 Do mnie @ zawitala. Takze prosze o duzego -. Wogole odkad zaczelismy sie starac dlugosc cykli mi sie zmniejszyla. Nie mam pojecia dlaczego, jakies to dziwne. Wczesniej mialam srednio co 30 dni, teraz prawie kazdy ma dlugosc 27. Niby to nie duza roznica, ale jakos mnie to dziwi dlaczego. No i owulacje mam dosc pozno. Gratuluje wszystkim zaciazonym, a reszcie zycze udanych staran :-0. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: Lutowe testowanie:)) 21.02.11, 05:52 Dziewczyny, nie skreślajcie jeszcze tego lutego, bo jest jeszcze kilka osób do testowania Faktycznie, statystycznie nie wygląda to zbyt fajnie, ale po cichu liczę na dobrą końcówkę Ostatnia prosta przede mną. Pewnie do soboty z testowaniem nie wytrzymam (o ile @ do tego czasu nie zawita...), bo ciekawość mnie zżera. Niemniej na pewno jestem spokojniejsza niż miesiąc temu. Wtedy zaczęłam testować na grubo przed spodziewanym terminem @. A potem co kilka dni...Paranoja jakaś. I dwie kreski mi się wciąż śniły Teraz już tak nie wariuję. Tyle dobrze A piersi mnie pobolewają cały czas, więc to akurat dobrze wróży. No nic, pozostaje czekać. W razie czego wskakuję na marzec i zaczynam zabawę od początku. Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: Lutowe testowanie:)) 21.02.11, 08:12 dziś 26 dc. może się skuszę i kupię dziś jednak test na jutro? ale z drugiej strony jutro mam imieniny- jak wyjdzie jednak kreska to będe miała schrzaniony cały dzień zobaczę jeszcze....piersi nie bolą jak na @, narazie nie mam żadnych objawów zbliżającej się @....trzymam kciuki za resztę Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Lutowe testowanie:)) 21.02.11, 08:48 Cześć dziewczyny, u mnie minus, @ przyszła planowo, więc się żegnam i przechodzę na marzec. Odpowiedz Link Zgłoś
leesha LISTA 21.02 21.02.11, 13:43 i.agunia 2 cs...............................01.02 smile smile smile szpaczek2702 7cs .......................02.02 - m2300 9cs..................................02.02 ? yasmin17 15cs............................02.02 - tylkolondon 1cs............................03.02 smile smile smile marteczka1311 ...........................03.02 - kitalina 2cs....... ..........................04.02 ? justys277 4cs..............................05.02 - witaska 4cs.................................07.02 - madziara-j .................................07.02 smile smile smile chiyo28 ......................................08.02 - xgosiulenkax.................................08.02 ? kasahara 1cs................................09.02 smile smile smile bbbooommm 6cs.........................10.02 ? lwiczka99 1cs ……….….................10.02 - kiecha3 ......................................11.02 - zabkaa24 6cs...............................14.02 - fiore2 11cs..................................14.02 ? aadventure s...............................17.02 - takajakwy 8cs..............................19.02 - az-82 .........................................19.02 - martusi78 17cs.............................22.02 emlu5 cs......................................23.02 - musso4 11cs................................23.02 - krzysiowa_mama 3cs.....................24.02 magi710 5cs.................................26.02 ania_1303 2cs...............................27.02 leesha 10 cs..................................28.02 wuika 12 cs...................................28.02 Odpowiedz Link Zgłoś
leesha LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 13:45 i.agunia 2 cs...............................01.02 szpaczek2702 7cs .......................02.02 - m2300 9cs..................................02.02 ? yasmin17 15cs............................02.02 - tylkolondon 1cs............................03.02 marteczka1311 ...........................03.02 - kitalina 2cs....... ..........................04.02 ? justys277 4cs..............................05.02 - witaska 4cs.................................07.02 - madziara-j .................................07.02 chiyo28 ......................................08.02 - xgosiulenkax.................................08.02 - kasahara 1cs................................09.02 bbbooommm 6cs.........................10.02 ? lwiczka99 1cs ……….….................10.02 - kiecha3 ......................................11.02 - zabkaa24 6cs...............................14.02 - fiore2 11cs..................................14.02 ? aadventure s...............................17.02 - takajakwy 8cs..............................19.02 - az-82 .........................................19.02 - martusi78 17cs.............................22.02 emlu5 cs......................................23.02 - musso4 11cs................................23.02 - krzysiowa_mama 3cs.....................24.02 magi710 5cs.................................26.02 ania_1303 2cs...............................27.02 leesha 10 cs..................................28.02 wuika 12 cs...................................28.02 Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowa_mama Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 14:07 No super te cztery rodzynki na liście są Ja pewnie testować będę bardziej koło 27, jeśli mnie @ wcześniej nie nawiedzi. Zgodnie z długością poprzednich cykli powinna przyjść 24, ale wydaje mi się, że owulację miałam później o kilka dni. Zobaczymy, czy miałam rację...czy mnie znowu organizm zaskoczy Pozdrawiam i trzymam kciuki za owocna końcówkę lutego Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 18:59 Ale 3/4 to sam początek testowanie - 1/2 cykle. Nie to, że mam pretensje, czy coś, ale zostają same niedobitki Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 14:24 mało już was zostało w lutym, a buźki w takiej ilości, że szkoda gadać Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 15:07 No dziewczęta, dajcie czadu tam na końcu!! Ściskam kolejne minusikowe Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 15:21 No, ja czadu raczej nie dam. Ale obiecuję sobie, że nie wyrwę się z testem wcześniej niż 28.02, czyli do 31. dnia cyklu, kiedy to spodziewam się najpóźniej wrednej @. Czyli jednym słowem postaram się przyoszczędzić na teście w chociaż jednym miesiącu. Hough! Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 18:51 Test zakupiłam)) I skoro już się to stało, to raczej nie ma szans, żebym wytrwała do soboty... Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 18:53 ania ja też mam test i pewnie zużyję go jutro, zastanowię się jeszcze.... Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 18:58 Ja mam 15 (z allegro ) - licytujemy się? Odpowiedz Link Zgłoś
fiore2 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 20:04 U mnie minus. Pisałam już 11go że nic z tego w tym miesiącu Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 20:32 Test mam jeden jedyny - Bobo płytkowy za 12,50zł.... Powinnam była przemyśleć lepiej temat i zaopatrzyć się na allegro, bo jak jutro będzie jedna kreska, to do soboty znowu kolejne dyszki polecą)) A żeby było śmieszniej - pracuję w aptece, ale nie kupuję u siebie, żeby sensacji nie robić Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 21.02.11, 20:41 ja dzisiaj kupiłam quick coś tam w suprpharmie dwa za 13 zł jakby rano nie wyszedł to skocze jeszcze jutro i kupie wiecej ania ja co prawda ni pracuje w aptece ale z aptekami ( rep) i też kupuje tam gdzie mnie nie znają Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 22.02.11, 05:45 Witam z rana... Oczywiście spać nie mogłam. W końcu wstałam przed budzikiem i powędrowałam zrobić test. Po co ja go wczoraj kupiłam??? Oczywiscie guzik wyszło. Jak go tak dobrze pod światło ustawię, to taki cień cienia ewentualnie widać, ale nie sądzę, żeby ktokolwiek oprócz mnie to zobaczył... I to jeszcze po 15 minutach wpatrywania (żeby dopełnić obrazu mojej bezdennej głupoty)... Teraz mam schrzaniony cały dzień, choć oczywiście będę się karmiła głupią nadzieją... Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 22.02.11, 07:07 mój też negatywny choć @ nadal nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 07:36 28 dc @ nadal nie ma. jak do wieczora nie dostanę jutro znów zrobię test. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 08:17 Ja czekam na wyniki dzisiejszej bety, a potem się Wam wyspowiadam Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 08:31 wuika trzymam kciuki o której masz wyniki? Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 08:38 Poprzednie wydruki mają godzinę podaną tak koło 11, więc pewnie koło południa się przejdę Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 11:27 ja mam wynik po 14. pojechałam a co mi tam, i tak będzie zero ale emocje są przynajmniej Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowa_mama Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 11:31 No to już trzymam kciuki za Was: martusik i wuika! Normalnie emocje jak przed losowaniem totolotka . Szczególnie, że u wuika możliwa kumulacja . Życzę minimum trzycyfrowych wyników dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 11:35 Zważywszy na to, że okres powinnam mieć tak dziś-jutro, to nie wiem, czy na trzy cyfry się załapię Dobra, nie marudzę, tylko się zbieram, będę za jakiś czas Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:00 No i nie ma jeszcze wyników Zawsze były. No nic, podreptam popołudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:07 Zajrzałam, a tu nadal nic nie wiadomo. Czujesz się ciążowo? Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:17 wuika trzymam kciuki mówiąc nomenklaturą totolotkową- dziś kumulacja oby.... Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:18 Może o tej 14 (tak jak u Ciebie) będą już To jak, umawiamy się na popołudnie na ogłaszanie wiadomości? Nie wiem, czy uda mi się wyskoczyć przed wyjściem z pracy, jak nie, to zawitam do Was dopiero wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:17 Wyspowiadam się po wynikach Co prawda nie umiem usiedzieć w miejscu, no ale - Wy powinnyście umieć Odpowiedz Link Zgłoś
martynika77 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:24 cześć dziewczyny, ja dzisiaj też zrobiłam bete ale wynik dopiero po 15tej. siedzę jak na szpilkach nie wiem tylko czy nie za wcześnie ponieważ @powinnam dostać w niedzielę. jak myślicie wynik będzie już wiarygodny? Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:27 To zależy, ile dni minęło od owulacji Jak więcej niż 9-10, to na bank musiało dojść do ew. zagnieżdżenia i beta już powinna to pokazać, nawet, jak będą małe wielkości. Trzymam kciuki! Wychodzi na to, że dzisiaj forumowiczki postanowiły się dać pokłuć na maxa Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:28 też czekam na dobre wieści, mimo że tkwię już w marcu, ale @ już się kończy i będzie można zacząć teatrzyk od nowa, show must go on Odpowiedz Link Zgłoś
martynika77 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:38 cykle mam od lat jak w zegarku, więc liczę że owulka była 13go. mam nadzieję że nasze dzisiejsze testowanie będzie bardzo owocne Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:46 no to trzymam kciuki, u wuiki trojaczki a pozotałe dziewczyny się okaże co będzie Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 12:59 ja już mam wynik Beta-HCG <1,00 mIU/ml tak więc czekam na @ i spadam na marzec Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 13:02 martusik przykro mi, będę cię pocieszać w marcu Odpowiedz Link Zgłoś
martynika77 Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 13:14 martusik, trzymam kciuki za marzec. z nadejściem wiosny musi się udać Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykopciuszek Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 13:37 Och nie Wuika, tylko nie to! Cały czas odświeżam posty, czekając na Twój euforyczny wpis. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 13:45 Ja odpowiadam na poprzedni - nie mam jeszcze wyników! Spokojnie! (teraz się znowu zestresowałam) Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 13:46 Widzę, skąd pomyłka drzewko nam się całkiem kopnęło. Wyniki umieszczę w bardziej głównym Będzie lepiej widać, na co się odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 14:00 Wyrażam żal z powodu złego wyniku koleżanki. Przez głupie drzewko wyszło jak wyszło Nie będę straszyć! Jak będzie źle, to napiszę, że źle. Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: LISTA 21.02 jeszcze raz 23.02.11, 15:44 chwile mnie tu nie bylo, a tu tyle ciekawych wpisow, trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
martynika77 Re: Lutowe testowanie:)) 23.02.11, 16:57 niestety, wynik bety 1,25 czyli brak czyli planowana @ na 27go przyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: Lutowe testowanie:)) 23.02.11, 17:20 martynika tak mi przykro walczymy dalej co? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: Lutowe testowanie:)) 23.02.11, 18:42 Cześć, dziewczynki! Jak mi przykro czytając o kolejnych minusach Przy becie to rzeczywiście wszystko czarno na białym, bez niepotrzebnych złudzeń... A ja się jeszcze łudzę. W sumie robię sobie krzywdę... Jeszcze mi ze 3 dni maksymalnie zostało; w sobotę powinna przyjść @, chyba, że zawita wcześniej. Na dzisiejszym teście wyszedł kolejny raz cień cienia i to po wpatrywaniu się przy silnym świetle Nawet mężowi nie powiedziałam, bo wystarczy, że ja się karmię głupią nadzieją... No nic, pozostaje czekać. To jedno jest pewne... Odpowiedz Link Zgłoś
martynika77 Re: Lutowe testowanie:)) 23.02.11, 18:59 przy becie rzeczywiscie jest czarno na białym, ale ja nadal sie łudzę bo do planowanej miesiączki jeszcze 4dni, owulację miałam 10dni temu wiec ...może jeszcze jest szansa. Ania skoro masz cień drugiej kreski to jest szansa, we wczesnej ciąży tak wychodzi. trzymam mocno kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: Lutowe testowanie:)) 23.02.11, 19:13 ja już totalnie zgłupiałam. kończy się 28 dc. beta zerowa, okresu ani nawet przypuszczeń, że mógłby się pojawić zero. latam co chwilkę do wuceta sprawdzać ale dupa- śluzu tylko strasznie dużo. zażywam tylko bromeron, ale miesiąc temu też zażywałam i miałam okres. nie łudzę się błędem w laboratorium choć raz mi się to już zdarzyło- byłam w ciąży pozamacicznej a beta zero, a powinna na początku być normalna. ku... ja oszaleje.... Odpowiedz Link Zgłoś
kasiorek79 do martynika77 23.02.11, 19:41 Chyba się wypowiem Nie chciałabym Cię niepotrzebnie nakręcać, ale wydaje mi się że u Ciebie jeszcze nie wszystko stracone. Beta nie wyszła 0, a do @ masz jeszcze kilka dni, więc jest taka możliwość, że doszło do zapłodnienia, tylko zagnieżdżenie nastąpiło bardzo bardzo niedawno. Trzymam kciuki za Ciebie i pozostałe staraczki. No a dzisiaj szczególnie kibicuję wuice, please napisz jak najszybciej jaki wynik, bo siedzę jak na szpilkach! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiorek79 Re: do martynika77 23.02.11, 19:42 Znów zapomniałam się przelogować kasiorek79 = neska.79 Sorki za pomyłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: do martynika77 23.02.11, 19:47 Wyniki już są! Co do poprzednich - przy braku ciąży podają normy <0.01, więc może po prostu ledwo co doszło do implantacji? Ja bym jeszcze poczekała Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: do martynika77 23.02.11, 19:52 wuika tak bardzo się cieszę radosnej, spokojnej ciąży Ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: do martynika77 23.02.11, 19:54 Ja też się cieszę, jak nie wiem (choć co chwilę odzywa mi się jakaś schiza ) Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: do martynika77 23.02.11, 19:55 weź przestań się schizować tylko świętuj i życz nam podobngo święta Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Lutowe testowanie:)) 23.02.11, 19:44 O rany dziewczyny, ale postów nasmarowałyście Ledwom przebrnęła A wuika to normalnie jesteś mistrzynią budowania napięcia Daj szybko znać co i jak - tu się czeka na trojaczki Przykro mi z powodu minusów (( Nie poddawać się kobietki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Spowiedź! 23.02.11, 19:46 Beta = 100. Wykrakano mi trzycyfrowy wynik. A teraz po kolei - nie musiałam robić testu ani dzisiaj, ani w poniedziałek, bo ja WIEDZIAŁAM, że jestem w ciąży. W piątek i sobotę (7 i 8 dpo) brzuch zrobił sobie nowe show, jakieś takie smyranie, nie wiadomo co - podobne dokładnie do niczego. Od soboty bolą mnie piersi. Jeden dzień bym jakoś przetłumaczyła sobie, że wmawiam sobie objawy, ale kiedy nie przeszły dnia następnego, pomyślałam, że może coś być na rzeczy. Rano w pon. temperatura skoczyła (znowu) do nieosiągalnego dla mnie poziomu, znalazląm więc w czeluściach szafki test i go zrobiłam, od razu z gadaniem na własną głupotę - sikaniem 10 dni po owulacji? No ale, zrobiłam ten test (czułość 25) i pojawił się megabladzioch i poszłam na betę - 26. Kreski na teście prawie nie widać, jakby wyparowała (no w sumie na granicy czułości, więc nic dziwnego). 10dpo wynik 26 Od poniedziałku śpię od 22, co nie jest dla mnie normalne, bo tak to zasypiam ok. 24. Ale nie chciałam nic pisać, bo strasznie się bałam (i boję nadal), że to będzie ciąża biochemiczna, jak ostatnio. Powtórzyłam więc test dzisiaj i nadal nie taka sama, jak kontrolna, ale jest grubsza, widoczna do tej pory Dzisiaj poszłam znowu na betę - historia z wynikiem jest opisana - czekałam, czekałam, aż się doczekałam. I tak, podejrzewam kumulację - wzrost o 400% w 48 godzin? Ktoś tak miał? Jeszcze raz więc przepraszam za ciszę i brak informacji, ale po prostu mam schizy i tyle Wolałam nie pisać, żeby za dwa dni prostować informacje. Teraz czekam na wizytę u lekarza - za trzy tygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
martynika77 Re: Spowiedź! 23.02.11, 19:57 szczerze gratuluję ja pomału potuptam na marzec, bo skoro miałaś termin @ dzień po mnie i masz tak piękny wynik to.... u mnie pewnie 1,2 pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Spowiedź! 23.02.11, 20:14 Ale u mnie ten termin to tak sobie był wyznaczony, no i ja miałam trzy pęcherzyki, to beta może mieć kosmiczne wartości. Wystarczy, że owu się wzięła i przesunęła o dzień dwa i już te wartości mogą być o rząd wielkości mniejsze. Czekaj do okresu Odpowiedz Link Zgłoś
neska.79 Re: Spowiedź! 23.02.11, 19:59 No to super, bardzo bardzo się cieszę i gratuluję z całego serducha!!! Kurczę, pięknie to się potoczyło Mam nadzieję, że niedługo do Ciebie dołączę Odpowiedz Link Zgłoś
an_e_czka Re: Spowiedź! 23.02.11, 20:07 Bardzo Ci gratuluję wuika trzymałam za Ciebie mocno kciuki bo mamy taki sam okres starań, więc bardzo się cieszę że Wam się udało życzę zdrowych dzieciaczków. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: Spowiedź! 23.02.11, 20:05 O rany ale się cieszę!!!!!!!! GRATULACJE!!! Ale super Oczywiście nadal ściskam kciuki za 3 pęcherzyki ciążowe Długo wytrzymałaś nic nie mówiąc, ja bym tak chyba nie mogła! Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Spowiedź! 23.02.11, 20:15 Mi jakoś to wyszło, choć jak wróciłam bez wyników, a tu się wszyscy stresują, to już chciałam napisać, że już były sprzed dwóch dni. Ale dałam radę Generalnie mam słaby charakter, jak go czasem potrenuję, to nie stanie się nic złego Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: Spowiedź! 23.02.11, 20:26 No, wreszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wreszcie jakieś dobre wieści Bardzo, bardzo gratuluję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Wuika 23.02.11, 20:26 Kochana, bardzo, okropnie się cieszę! Nie byłabym szczera, jakbym mówiła, że nie zazdroszczę. Po prostu cudnie. Daruję Ci te sześcioraczki, a nawet trojaczki. Mam nadzieję, że sprawiliście sobie bliźniaki.... Trzymaj się zdrowo i bezschizowo. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Wuika 23.02.11, 20:34 Też najchętniej bym miała bliźniaki, ale na trójkę też się cieszyć będę Pewnie na usg za trzy tygodnie będzie już wiadomo, co i jak? I głównie - ile? Odpowiedz Link Zgłoś
bbbooommm Re: Wuika 23.02.11, 20:39 Wuika cieszę się że ci się udało Trzymałam za ciebie kciuki. Życzę Ci pięknych i zdrowych trojaczków, albo chociaż dwojaczków no i oczywiście spokojnej ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
bbbooommm Re: Wuika 23.02.11, 20:44 Oj za trzy tygodnie to już pewnie będziesz wiedzieć ile dzieciaczków będzie. U mnie 2 tyg po spodziewanej @( w pierwszej ciąży) już było widać Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Wuika 23.02.11, 20:52 USG u mojej najfajniejszej lekarki mam za trzy tygodnie. Ale coś mi się wydaje, że będę chodzić do dwóch lekarzy (NFZ albo abonament), żeby nie zbankrutować na badania Może więc trafię na badanie wcześniej, wtedy oczywiście wyspowiadam się znów. Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: Wuika 23.02.11, 21:14 gratuluje bedziesz chyba listopadowka 2011?? ;> Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Wuika 24.02.11, 06:40 Termin wypada na początek listopada, więc pewnie tam Choć pewnie nadal zaglądać będę tu Na razie się nie wynoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
az-82 Re: Wuika 24.02.11, 06:47 Wuika, gratulacje! Ja ci życzę bliźniaków. Z trojaczkami to już mega dużo roboty by było. Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: Wuika 24.02.11, 08:11 zaglądaj i przesyłaj ciążowe fluidyna marzec też Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 ???? 24.02.11, 08:02 Dziewczynki! Dziś to już jest kreska!!! Blada - to fakt, ale widać ją bez cudowania żadnego! Zamiast radości jest strach. Po prostu nie wierzę i boję się, bo do @ jeszcze dwa dni. Teraz wszystko się może zdarzyć. Może się przecież nie utrzymać, prawda? Wiem, że powinnam być dobrej myśli, ale od 2 godzin dosłownie trzęsę się ze strachu. Dziś i jutro mam wolne, wzięłam sobie dwa dni urlopu. W sumie mogłabym pójść na betę, ale nie wiem. Jak myślicie? Czy można ją w razie czego robić po śniadaniu czy musi być na czczo? Ło, matko, jestem taka skołowana... Doświadczenie ciąży pozamacicznej i poronienia robi jednak swoje. Wariuję... Odpowiedz Link Zgłoś
martynika77 Re: ???? 24.02.11, 08:14 Ania gratuluję drugiej kreski , najważniejsze to być dobrej myśli wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: ???? 24.02.11, 08:24 Ja też wariowałam, dlatego nie pisałam nic do czasu uzyskania bety co dwa dni z sensownym przyrostem, więc rozumiem doskonale Ja bym poszła na betę, nawet po śniadaniu, wszak to nie glukoza, żeby jej poziom się zmieniał wraz ze spożyciem czegoś Ale jak jest kreska, to jest dobrze! Oby tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
kahakasurdo wuika 24.02.11, 09:21 Zaglądałam do tego wątku ze względu na Ciebie I gratuluję Ci serdecznie, w końcu się udało! Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykopciuszek Re: wuika 24.02.11, 09:42 Wuika, ogromne gratulacje. Tak myślałam, że jesteś w ciąży i wiesz o tym, bo trochę się zdradziłaś w jednym z postów Kahakasurdo, co u Ciebie? Dawno Cię nie było. Z tego, co się zorientowałam po sygnaturkach, chyba nie najlepiej wszystko sie ostatnio układało... Odpowiedz Link Zgłoś
palka.pralka Re: wuika 24.02.11, 09:52 Gratuluję!! Śledziłam twoje poczynania bo miałyśmy CB w tym samym czasie. Spokojnej ciąży życzę takiej najnudniejszej Odpowiedz Link Zgłoś
kahakasurdo czarnykopciuszek 24.02.11, 10:25 no cóż, dobrze wnioskujesz... Straciłam drugą ciążę, teraz walczę z torbielą na jajniku (5x6 cm). Generalnie jest niefajnie, zostałam bez pracy. Nie wiem, kiedy będę mogła się znowu starać. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowa_mama Re: kahakasurdo 24.02.11, 12:32 Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty... Pamiętam Cię z wrześniowego testowania - byłaś tam prawdziwym promyczkiem optymizmu i podtrzymywałaś wszystkich na duchu... Mam nadzieję, że po takich przejściach czeka na Ciebie wspaniała nagroda... gdzieś niedaleko w przyszłości... może już tuż za rogiem. Życzę Ci już samych dobrych dni i oby każdy następny był lepszy od poprzedniego. Pozdrawiam cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
czarnykopciuszek Re: Kahakasurdo 24.02.11, 15:25 Przykro mi niezmiernie z powodu Twojej straty i problemów. Ale mam nadzieję, że strata pracy nie ma nic wspólnego z ciążą? Życzę Ci, żeby wiosna przyniosła nową nadzieję. U mnie też kiepsko i w życiu i z zaciążeniem. Wyniki M. są tak słabe, że co raz częśniej myślę o tym, że nie będziemy mieli naturalnie poczętych dzieci. Nawet zaczęłam podczytywać o warunkach do adopcji. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowa_mama Re: wuika 24.02.11, 12:27 Wspaniałe wieści wuika! Widzisz - wykrakałam te 3 cyfry, co nie jest takie nadzwyczajne, bo często tak coś sobie palne i się sprawdza. Koleżankę chciałam nastraszyć (zrobiła test ciązowy i wyszedł pozytywny) i powiedziałam gratuluję, oby była dwójka - no i była! hehehe Tak poważnie, to życzę ci zdrowej ciąży i zdrowych dzieci: bez względu na ich liczbę! Mam nadzieję, że historia Twoich starań, będzie inspiracją dla wielu dziewczyn! Ja poproszę w tym miesiącu minusa.. @ rozkręca planowo, co dowodzi, że jeszcze sporo muszę się o sobie dowiedzieć, w kwestii diagnozowania okresu płodnego u siebie "Na pocieszenie" dostałam dziś mieszkanie Tzn, nie dostałam, a podpisaliśmy umowę, ale cieszę się jak dziecko na Gwiazdkę Widać to prawda, że jak los zamyka drzwi, to otwiera okno! Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: wuika 24.02.11, 12:39 Wiesz, jak miałam wynik z poniedziałku (26), to się spodziewałam wysokiego wyniku, ale nie 100 A tu właśnie trochę ponad 100 (jakiś ułamek tam był). Trochę byłam zdziwiona, jak zobaczyłam karteczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: wuika 24.02.11, 13:01 super że ci się udało, twoje posty aż kipią od radości, dajesz nadzieję, może też się kiedyś pochwalę na forum dwoma kreskami Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: wuika 24.02.11, 12:40 A poza tym - to gratulacje z powodu mieszkania! Fajna sprawa, mieć swoje własne Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowa_mama Re: wuika 24.02.11, 13:22 aaaa dzięki, dzięki! Co prawda kredyt nas przybije finansowo do podłoża... cała nadzieja w udanej sprzedaży obecnego lokum Ja w myślach urządzam pokoiki dziecinne,a mój mąż marzy o... psie Nowe mieszkanko jest na tyle duże, że pomieścimy nawet bliźnięta, jeśli nas takimi los obdarzy.. Wiesz co wuika, właśnie sobie zdałam sprawę z tego, że chyba każda kobieta marząca o dziecku jest w stanie przyjąć ewentualność, że urodzą się bliźnięta - choć to podobno zawsze szok! - ale chyba żadna nie przypuszcza, że mogą być trojaczki.... Dlatego Twój przypadek może być naprawdę wyjątkowy! Chyba wszystkie forumowe "ciocie" cieszą się z tych Twoich bobasków... Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: wuika 24.02.11, 13:41 My byśmy jednak woleli bliźniaki - mniejsze ryzyka i w ogóle. Ale jak będą trzy, to się przecież nie potniemy Będzie wiadomo za kilka tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
amik83 Re: wuika 24.02.11, 14:40 Wuika, ogromne gratulacje! Cały czas Ci kibicowałam. A co do liczby dzidziusiów to pamiętam, że jeszcze w zeszłym roku pisałaś na moim wątku że chcecie mieć z mężem trójkę. forum.gazeta.pl/forum/w,586,111739366,111743032,Re_Starania_o_pierwszego_dzieciaczka_Wasze_odc.html Tak więc jest możliwość spełnienia tego marzenia za jednym zamachem Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: wuika 24.02.11, 15:17 Ale niekoniecznie za jednym zamachem Generalnie ta liczba mnie nie przeraża, ale jednoczesność już raczej tak. Ale spoko, nie może być za dobrze i pewnie ustrzeliliśmy kumulację - jak tutaj określono Odpowiedz Link Zgłoś
ugs Re: Lutowe testowanie:)) 24.02.11, 14:54 wuika swoją historią lejesz miód na me "weterańskie" serce Gratuluję i oczywiście zazdroszczę!! Dużo zdrówka życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Lutowe testowanie:)) 24.02.11, 15:18 Ja to się chyba zamknę, wątek się zmienił w historię o możliwych trojaczkach D: Ale ale - trochę ode mnie odpoczniecie, wyjeżdżam na urlop w niedzielę, pewnie będzie net, ale nie całymi dniami. Odpowiedz Link Zgłoś
fiore2 Re: Lutowe testowanie:)) 24.02.11, 15:43 wuika dałas mi nadzieje! gratuluję z całej mocy widzę, że u Ciebie udało sie w 12cs, ja własnie rozpoczynam 12cs. Odpowiedz Link Zgłoś
kahakasurdo czarnykopciuszek 24.02.11, 15:49 Strata pracy nie była związana z ciążą, ale skończyła mi się umowa na zastępstwo, akurat gdy roniłam w szpitalu Przy pierwszym poronieniu szefowa nie przedłużyła mi umowy (inna praca), gdy dowiedziała się, że poroniłam. Tak więc historia zatacza koło... Przykro mi, że u Ciebie też problemy. Jak nie urok to sraczka. Mam nadzieję, że i Tobie i mnie wszystko się jakoś ułoży. Chciałabym się zapisać na jakieś wiosenne testowanie Przepraszam pozostałe dziewczyny za OT Odpowiedz Link Zgłoś
witaska WUIKA 24.02.11, 16:44 WIELKIE, WIELKIE GRATULACJE!! Cudnie! Będziemy obserwować i koniecznie czekać na info ile maleńkich żyć nosisz pod sercem Dużo spokoju na najbliższe miesiące! Odpowiedz Link Zgłoś
magi710 Re: WUIKA 24.02.11, 21:11 Wuika moje gratulacje I życzę cudownych 9 miesięcy, bez żadnych komplikacji. U mnie jutro 31dc i jak narazie @ brak i jakoś na nią nie czekam Jutro z samego rana biegnę do testownika i zobaczymy co w "trawie piszczy" Mój mąż jakoś nie jest pewny czy nam się udało, bo mieliśmy zaledwie 3 strzały, ale kto wie może celne Tłumaczyłam mężowi, że nie liczy się ilość tylko jakość Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: 25.02.11, 10:36 Zdecydowałam się dziś zrobić betę, żeby wiedzieć na czym tak naprawdę stoję. Zwłaszcza, że dość mam nabijania sobie głowy, że może cień cienia na teście i ewentualne inne bladziochy, które mi wychodzą to moje mrzonki. Tak naprawdę to dopiero jutro jest dzień kiedy powinnam powitać @ , więc wszystko się jeszcze może zdarzyć... Najgorsze jednak, że panie w rejestracji w przychodni nie były pewne czy wynik będę miała dzisiaj, bo niektóre badania są wysyłane do innego laboratorium. Klops. Dowiem się po południu jak będę odbierać morfologię. Ale nie zaszkodzi jak ktoś za mnie potrzyma kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
martynika77 Re: 25.02.11, 10:40 ja będę trzymala kciuki za Ciebie, jestem dobrej myśli Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: 25.02.11, 10:41 To ja mogę! A wynik na pewno będzie wiarygodny dzień przed okresem. Gorzej, jak będziesz czekać na niego do poniedziałku Ale jak robiłam kiedyś badania w takim mniej specjalistycznym labie, to betę akurat i tak robili na miejscu, nie jest to wielkie skomplikowane badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
magi710 Re: 25.02.11, 11:05 No i nie wiem co myśleć. Robiłam rano test i nie widać drugiej kreseczki, a @ jak nie było tak dalej jej nie mam. Jak do poniedziałku nie dostanę to pójdę na Betę. Aniu trzymam kciuki za Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: 25.02.11, 13:50 Moja cierpliwość jest jednak wystawiona na próbę Zadzwoniłam do laboratorium z pytaniem na kiedy będą wyniki bety i okazało się jednak, że na następny dzień. Oczywiście nie dopytałam jak to jest z sobotą, ale mam nadzieję, że odbiorę je faktycznie jutro, a nie dopiero w poniedziałek... Dziś wyjątkowo () testu nie robiłam. Brakowało mi co prawda tego porannego rytuału, ale byłam dzielna I wymyśliłam sobie tę betę - zobaczymy z jakim skutkiem... Przy okazji zrobiłam też całą morfologię, żelazo (przy sierpniowym poronieniu miałam bardzo zły poziom i parametry tarczycowe TSH, FT3, FT4. Mam niedoczynność i biorę euthyrox od ok.2 m-cy, więc przy okazji dowiem się czy coś się poprawiło. O 11 zmogło mnie przeokrutnie. Dwie godziny spałam, co jest dla mnie wyjątkowe. Tyle dobrze, że mogę sobie pozwolić - w końcu mam 2 dni legalnego urlopu, co nie? Tylko, że teraz skołowana jestem i jakoś pozbierać się nie mogę..... Odpowiedz Link Zgłoś
magi710 Re: 26.02.11, 19:29 U mnie jednak @ Ale co tam, myślę pozytywnie Lecę podleczyć swoją "małą" i za miesiąc startuje na nowo i myślę, że wtedy uda się za pierwszyn razem Tak jak było z pierwszą ciążą. Ania cały czas Ci kibicuję Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: 26.02.11, 20:24 Kiepsko to wygląda... Przede wszystkim zaczęłam plamić godzinę temu....Nie wiem jak to traktować. To w końcu dzień, w którym miała przyjść @. Przyszła więc jakby na to nie patrzyć... A beta niska - 9,3. Niby łapię się w dolnych granicach, ale szału nie ma, a teraz jeszcze to plamienie/ okres??? Wygrzebałam duphaston, który został mi po ostatnim poronieniu. Wzięłam, ale ryczę. Bo jakoś nie widzę szans na dobry ciąg dalszy.... Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 26.02.11, 21:31 Szybko do lekarza, plamienie to jeszcze nie wyrok, może jeszcze można coś zrobić!!! Trzymam kciuki i pisz koniecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 leesha 27.02.11, 00:29 co u ciebie, bo już chyba tylko ty zostałaś w lutym? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_1303 Re: 27.02.11, 08:55 Czuję się zbita jak pies. Krew się ze mnie leje, klasyczna miesiączka... Głowa mnie boli, brzuch mnie boli, czuję się okropnie. Nie wzięłam dziś tego duphastonu; nie widzę sensu. A do lekarza? A co mi lekarz powie? Przecież dostałam okres. I to w terminie... W sumie co ma być to będzie. Jesli to krwawienie, które czasem się w ciąży zdarza, to i tak będzie dobrze. A jeśli ta ciąża nie miała szans, to natura wie ci robi. Staram się tak myśleć, choć wszystko we mnie krzyczy. Muszę pójść do lekarza zaraz jak się skończy @. Opowiem cały przebieg, niech mnie zbada i trzeba się zabrać za gruntowne sprawdzenie co ze mną nie tak. Tymczasem siedzę z moim synkiem w domu i z trudem trzymam łzy. To nie tak miało być Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: 27.02.11, 18:02 Aniu, myślę, że to co napisałaś niestety ma sens. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
zabkaa24 Re: 27.02.11, 21:14 Dopóki było plamienie to mogłaby być nadzieja, ale jak już normalne krwawienie okresowe, to nie ma się co niestety łudzić, no i wiadomo, lekarz już nie pomoże. Przykro mi Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: 28.02.11, 07:26 Ania tak mi przykro choć to może nie wyrok jeszcze- kobiety mają @ w ciąży i to takie, że same nie wiedzą, że w ciąży są. sprawdź betę dzisiaj, jutro i zobaczysz czy wynik podskoczy czy si utrzyma. trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: leesha 27.02.11, 18:05 A ja trwam dzielnie do jutra, aż się sama sobie dziwię, że wytrzymałam. Zatestuję jutro rano, pod warunkiem, że mnie @ nie powita. To będzie 31 dzień cyklu, moje cykle uśredniając trwają 29-30 dni, z tendencją do 30. Czuję się niestety jak na @. Odpowiedz Link Zgłoś
marionetka83 Re 27.02.11, 19:59 Witam wszystkie Staraczki. Bardzo dawno tu nie zaglądałam. postanowiłam napisać, bo chyba potrzebuję słowa otuchy. Otóż spóźnia mi się okres - dziś już 7 dzień. Testy wychodzą negatywnie, bo pewnie w ciąży nie jestem. Mam jednak wielką nadzieję, że testy się mylą. Jeśli chodzi o objawy to TYLKO bolą mnie sutki nic poza tym. Co o tym sądzicie? Czy mogę nadal łudzić się, że testy się mylą? Czy nie jest za wcześnie na wizytę u lekarza?? Z góry dziękuję za odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
leesha A więc ... 28.02.11, 09:57 @ nie przyszła, na teście bladzioch, ale w przepisowym czasie Nie wiem jak to się stało, dlaczego akurat w tym miesiącu. Odpowiedz Link Zgłoś
musso4 Re: A więc ... 28.02.11, 10:16 super!!! chociaż tobie się udało, nie ukrywam małej zazdrości, bo jechałyśmy na jednym wózku, ale cieszę się bardzo, dajesz nadzieję Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiowa_mama Re: A więc ... 28.02.11, 10:44 gratuluję leesha! Cichaczem na koniec zauśmieszyłaś! Odpowiedz Link Zgłoś
mamakuby0 leesha i wuika - gratulacje !!! 28.02.11, 11:48 leesh i wuika - serdecznie Wam gratuluję i życzę szczęśliwych 9 miesięcy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_vinca Re: leesha i wuika - gratulacje !!! 28.02.11, 13:17 Leesha i Wuika OGROMNE gratulacje! Nic tak nie cieszy jak wlasnie te ciaze ktore byly najdluzej wyczekiwane! Duzo zdrowia dla Was!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
witaska Re: A więc ... 28.02.11, 14:39 Leesha - WIELKIE, WIELKIE GRATULACJE!!!!!!!!! Cudnie Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: A więc ... 28.02.11, 15:01 Dzięki dziewczyny. Na razie cieszę się ostrożnie. Będę się teraz trzęsła przez najbliższe tygodnie. Brzuch mnie boli okresowo, boję się, że w każdej chwili pojawi się krew. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: A więc ... 28.02.11, 15:57 Się nie pojawi, nie bój żaby (dobra, ja też co chwilę sprawdzam w toalecie, a tam nic ) Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: A więc ... 28.02.11, 15:56 Superowo! Witam w klubie początkowych bladziochów (teraz już nie bladziochy zapewne, ale tak się przecież zaczęło ) Odpowiedz Link Zgłoś
leesha Re: A więc ... 01.03.11, 09:53 Wuika, Ty październikowa, czy listopadowa? U mnie początek listopada. Odpowiedz Link Zgłoś
takajakwy Re: A więc ... 01.03.11, 10:00 zapraszam na forum listopadowki 2011 forum.gazeta.pl/forum/f,101343,LISTOPADOWKI_2011.html Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: A więc ... 07.03.11, 11:07 WUIKA ciesze sie ze ci sie wreszcie udało Rózniutko rok staran co? Gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: A więc ... 07.03.11, 11:12 Trochę więcej, niż rok. Pierwsze testowanie było w styczniu (nie pamiętam, czy się zapisywałam wtedy, przy czym wtedy nie było szans na sukces ). Odpowiedz Link Zgłoś
farfale nasza lutowa lista 28.02.11, 19:58 i.agunia 2 cs...............................01.02 szpaczek2702 7cs ......................02.02 - m2300 9cs..................................02.02 - yasmin17 15cs............................02.02 - tylkolondon 1cs............................03.02 marteczka1311 ...........................03.02 - kitalina 2cs....... ..........................04.02 - justys277 4cs..............................05.02 - witaska 4cs.................................07.02 - madziara-j…………………..........…..07.02 chiyo28 ......................................08.02 - xgosiulenkax................................08.02 - kasahara 1cs……..……………..........09.02 bbbooommm 6cs.........................10.02 - lwiczka99 1cs ……….….................10.02 - kiecha3 ......................................11.02 - fiore2 11cs..................................11.02 - zabkaa24 6cs...............................14.02 - bladamery…………………….............16.02 aadventure s................................17.02 - ugs 2cs.………………………..............18.02 - takajakwy cs................................19.02 - az-82 .........................................19.02 - martusi78 17cs............................22.02 - emlu5 cs......................................23.02 - musso4 11cs................................23.02 - magi710 5cs.................................26.02 - krzysiowa_mama 3cs.....................27.02 - ania_1303 2cs...............................27.02 - martynika77……………...............…..27.02 - leesha 10 cs.................................28.02 wuika 12 cs..................................28.02 Odpowiedz Link Zgłoś
martusik78 Re: nasza lutowa lista 01.03.11, 07:09 nie jest źle, ale mogło być dużo dużo lepiej no nic kolejny miesiąc kolejna szansa Odpowiedz Link Zgłoś