Dodaj do ulubionych

termin na 1 maja

18.03.12, 18:18
cześć
czy są mamy z podobnym terminem? jak się czujecie?
ja mam bardzo aktywnego 2 latka w domu i muszę za nim nadążać ;p
czasami czuję, że psychicznie wysiadam ale ogólnie jest ok. Myślałam ,że będzie gorzej... chociaż jeszcze może za wcześnie pisze, zobaczymy co będzie za miesiąc.
Życzę wszystkim przyszłym i obecnym mamom wszystkiego dobrego
Obserwuj wątek
    • nati-5588 Re: termin na 1 maja 18.03.12, 20:02
      ja urodzilam 1 maja w zeszlym rokusmile i o tej porze pomalu zaczynalo mi sie robic ciezko fizycznie. A na poczatku kwietnia juz wylam dzien w dzien, ze chce juz urodzic - psychicznie nie dawalam rady, bo ciezko bylo mi juz cokolwiek zrobic bo brzuch mialam ogromniasty, nie moglam spac po nocach, maly mi robil psikusy z ruchami bo jeden dzien szalal na drugi milczal prawie caly dzien badania byly ok ale i tak musialam raz w tyg na preplywy jezdzic wlasnie ze wgledu na te nie regularne ruchy. Szalu szlo dostac wiec jak 1 maja o 2.40 w nocy odeszly mi wody bylam szczesliwa, ze to juzsmile
    • pani.pusia Re: termin na 1 maja 19.03.12, 13:34
      ja mam identycznie- termin na 1 maja i malego rozbojnika w domu smile
      i mam dosyc, i fizycznie i psychicznie, brzuc co prawda wielki nie jest, bo przytylam mniej, niz poprzednio, ale bardziej boli mnie kregoslup i krzyz, bardziej puchna nogi, najchetniej bym tylko lezala, ale nawet lezenie mnie meczy smile))
      spac nie moge, bo bobas w brzuchu jest bardziej aktywny, niz pierworodny, od pory kolacji do sniadania mam wygibasy i przewroty..............ech
      juz bym chetnie urodzila, na szczescie lekarze przewiduja, ze moge wczesniej o tydzien urodzic- a moze w ogole bede miala cesarke, okaze sie w czwartek smile
      generalnie dwojka malych dzieci mnie przeraza smile))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka