ivo_atom Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 03.08.04, 18:56 Witam! Jestem tez z Gdańska, 25 tc z bliźniakami Najpierw planowałam poród w Wojewódzkim (naturalny z zzo), ale jak zaczęłam chodzić do SR na Zaspie (darmowa!) to zmieniłam zdanie. Na Zaspie pierworódki z ciążą mnogą mają zawsze cesarkę, i to dało mi do myslenia i skusiło - bezpieczeństwo dzieci. Tylko nie wiem jakie wybrać znieczylenie - oólne czy zoo? ka-wier - a jakie Ty miałaś znieczulenie? Czy mężulek czekał na Ciebie - gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 03.08.04, 23:32 ja bym wybrała zzo. zawsze mniej ryzykowne i mniej obciążające - zarówno dla Ciebie jak i dla dzieci. a najpewniej walną Ci podpajęczynówkowe. tez dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ivo_atom Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 04.08.04, 08:03 Co to zanczy pajęczynówkowe? Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 04.08.04, 09:24 Hej Ivo! Ja jestem w 24 tc i tez bede rodzila na Zaspie. Termin mam obecnie na 30/11, ale co USG to sie zmniejsza (bo krotkie odstepy miedzy okresami, bo duze jak na ten tydzien dziecko itd), wiec jest szansa, ze tam sie spotkamy (chociaz slyszalam tu na forum, ze blizniaki tez spiesza sie na swiat). Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaani3 Re: Wojewódzki 04.08.04, 11:39 Dziewczyny nie nastawiajcie sie na poród w Wojewódzkim, bo możecie być niemile zaskoczone kiedy poród się zacznie. Przyjedziecie z bólami do szpitala, a tam powiedzą wam, że nie ma miejsc i do widzenia. Sama przeżyłam taką sytuacje w zeszłym roku we wrześniu. Nie pomogła nawet umówiona położna. Trzeba było jechać na Zaspę, a tam umówionej połoznej nie było Na szczęście ta z dyżuru była w porządku. Nie wiem czy tak trafiłam czy po prostu wszystkie są ok. Koleżanka, która rodziła w lipcu też nie została przyjęta do Woj. I coraz częściej słyszę o takich przypadkach. Pozdrawiam Lidka Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: Wojewódzki 04.08.04, 13:43 ja sobie zdaję z tego sprawę, dlatego między innymi nie umawiam się z położną. no coż, jak mnie nie wpuszczą do wojewódzkiego, to się chyba kopsniemy do Pucka. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_wier Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 04.08.04, 18:37 hejka, juz ci odpowiedzialam na forum szpitale. nic sie nie martw. szczegolnie ze masz rodzic blizniaki bierz zaspe- tak jest fenomenalna neonatologia z kochana dr Sową. moj staszek mial w czasie akcji porodowej (bo ja najpierw mialam rodzenie naturalne przez 14 godzin i dopiero wobec braku efektow zrobili cc) zanik tetna. i ona sie cudownie nim zajęła , przebadała , potem jak juz byl z mną przychodziła go doglądac.itd. wszystkie wczesniaki maja tam super opiekę. stachu nie byl wczesniakiem a i tak trafił mu się anioł stroż. Odpowiedz Link Zgłoś
ivo_atom Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 05.08.04, 10:35 anmaba - ja chciałbym aby chłopaki nie urodzili się wcześneij niż w październiku, bo ponoc przy bliźniakach to bywa róznie i nawet od 30 tc przychodza na świat ( Tez bym chciał wytrwać do listopada, chociaż pewnie ledwo bede mogla sie prouszac w tym czasie. ka_wier - jeszcze raz dzieki za wyjasnienia ))) A znacie może dr Kołodziej lub dr Jankau z przychodni przyszpitalnej na Zaspie? Jacy są i czy pracują w szpitalu - na jakim oddziale..? Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 07.08.04, 01:14 byłam u dr Doeringa na USG we wtorek- nie wygląda na to żeby szedł na wolne... hihi wyszło u nas że dizdzia młodsza 1 tydz niż wyliczenia, przezierność karkowa ok. Ma 5,8 cm czyli wielkolud że hej niestety o wojewódzkim i odsyłaniu ciężarnych również słyszałam i to od samego Doeringa- czyli z pierwszej ręki ale i tak tam spróbuję. Ponoć w lutym nie ma nawałumporodów, miesiące od późńej wiosny do wczesnej jesieni są ponoć najgorętsze (w sensie ilości porodów). Liczę że mi się uda do woewódzkiego bo mężuś z Ujeściska bnędzie miał blisko. Acha, moja pani gin pracuje na klinicznej. Zapytałam ją czy tam się coś zmieniło- więć wypaliła że jest pięęęękna porodówka, a ja na to a czy personel zmienił podejście do pacjentek, i ona tylko zrobiła zdziwioną minę, więc dalej nie pytałam. I na pewno tam nie pojadę, mimo że lubię moją ginkę. Co do majtek- kupowałam w Akpolu. Podkłady po porodzie w każdej aptece dostaniesz, powiedz oc co chodzi i ci dadza. mi się przydały na pierwsze 3 dni, później wystarczyły m izwykłe podpaski- ale mięciutkie belli ,nie żadne ultracienkie bo takie mi przeszkadzały, a te grube ale miękkie (takie rodem z PRL-u ) amortyzowały troszkę ranę po nacięciu i przynosiły ulgę. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 07.08.04, 11:26 Hej!wiesz przypomniałam sobie ze jak byłam u niego w czerwcu i pytałam się o następne usg to powiedział ze mc przed porodem.To mówie ze przyjde ok 25 sierpnia a on ze bedzie na urlopie,wiec moze idzie w drugiej połowie. No nic zapisałam się juz do innego na czwartek,a do Doeringa jak bedzie jeszcze potrzba pójde we wrzesniu. Och o tym odsyłaniu tez słysze i boje sie bardzo.W razie czego jadę na Zaspe,bardzo go chwala mam blizej ale mam nie miłe wspomnienia(nie dotycza mojej osoby)do Pucka troche sie boje ze daleko choc chwala bardzo. A wiesz gdzies na wątku szpitale chyba, czytałam dwie wypowiedzi o Klinicznym i zamarłam,po remoncie,połozne bardzo pomocne no ze rewelacja!!! Tez tam nie pojade,ale sie zdziwiłam. ja nazekam na spuchniete nózki,nawet po nocy,gdyby nie wygodne sandałki to boso bym chyba chodziła,ech upały. Fajnie e napisałas o tych majtach bo w nastepnym tyg jade do Akpolu to zakupie. Wszystkiego dobrego Pozdrawiam ja i Maks(33 tydz) Odpowiedz Link Zgłoś
sandraw Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 10.08.04, 06:36 mi upały trochę przeszkadzają, ale w sumie komu nie przeszkadzają... czyli jestem w pełnej ciąży, z pełnym hukiem gdybym tylko w pracy nie miała tyle pracy byłoby super. Co do klinicznej to moja gin opowiadała jak to u nich teraz jest pięknie i super, ale niestety nie spotkałam żadnej mamy która rodziłaby w ostatnich miesiącach (no tak na dniach ostatnich), a że mam straszne wspomnienia po prostu się boję drugi raz. Chociaż z drugiej strony jeżeli w wojewódzkim mnie nie przyjmą to w sumie kliniczna najbliżej a do tego sami znajomi i jestem w kropce. Ja jestem w tej nieszczęsnej sytuacji że nie zgadzam się na szczepienie dziecka po porodzie i musze tż pod tym kątem patrzeć- na klinicznej nikt nie pytał mnie o zdanie, dziecko było kilka razy zabnierane- na pobranie krwi, szczepienie itp, a teraz po prostu nie moge na to pozwolić. Trzymaj się Kornelcia acha, ponoć grzybowski to też dobry specjalista od USG (o ile nie przekręciłam nazwiska). JA idę do doeringa dopiero w połowie października- on sam mi tak wyznaczył termin. całusy Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 10.08.04, 12:46 Hej! Sandraw a dlaczego nie zgadzasz sie na szczepienie?tak z ciekawosci pytam? Tak Grzybowski podobno dobry w usg,moja kumpela chodziła,a ja kiedys do jego ojca.Zapisałam się juz na czwartek do dr Tylickiego który robił mi laparoskopię,pracuje tez w Wojewódzkim takze się mu przypomne hihi. Ja czuje sie dobrze od wczoraj 34 tydz,remont pokoiku zakonczony i teraz sobie piore ciuszki,jutro zaczne pracowac.Ale tego bedzie.... Pozdrawiam ja i Maksio Odpowiedz Link Zgłoś
jasia75 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 10.08.04, 20:06 Cześć Dziewczyny! Czytam Was już od paru dni i jakoś się zebrać nie mogłam, żeby coś dopisać, ale pojawiły się wątki, które mnie interesują więc klikam do Was. Rozumiem brak zachwytu nad Kliniczną, chociaż ja jestem zdecydowana tam właśnie rodzić, mieszkam we Wrzeszczu więc mam najbliżej, stamtąd mam lekarza, znam parę osób i być może wezmę położną. Poza tym moja bratowa rodziła tam w kwietniu tego roku i była bardzo zadowolona. Co do dra Grzybowskiego to wszystkim bardzo polecam, prowadzi moją ciążę, jestem naprawdę zadowolona. USG robi rewelacyjnie (koszt 60 zł), ok 30 minut, dokładnie i fachowo. Przyjmuje we Wrzeszczu na rogu Legionów i Kościuszki. To tyle na temat szpitala i lekarza, acha, wczoraj w szkole rodzenia do której chodzę (do p. Marii Sokólskiej) dziewczyny mówiły, że podobno Wojewódzki mają zamknąć porodówkę. Jutro postaram dowiedzieć się więcej to Wam napiszę czy to prawda czy tylko jakieś durne plotki. A poza tym "mam tak samo jak Wy")) czyli już nie pamiętam jak wyglądają moje kostki, bo od dłuższego czasu ich nie widziałam, mam zdretwiałe palce u prawej ręki (najbardziej środkowy)), przytyłam już 16 kg a w pasie mam 105. Centymetrów ofkors. Czyli jest super! Pozdrawiam wszystkie Was serdecznie, łączę się w odczuwaniu. Ania i 36 tyg Hanusia Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 10.08.04, 20:16 hej!Ania Ty mnie nie strasz ze Wojewódzki zamkną,w szkole rodzenia nic nie mówili chyba ze niedawno to wyszło.Koniecznie daj znać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jasia75 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 12.08.04, 12:35 Cześć Kornelcia! Z tym Wojewódzkim to chyba jakaś plotka, chodzi chyba o to, że tam ciągle jakieś remonty trwają, izba przyjęć położnicza jest na parterze itd. A poza tym dość często ostatnio się zdarza, ze odsyłają dziewczyny do innych szpitali, bo mają mało miejsc. Także nie ma się co przejmować. Wiem za to na pewno, że zamykają w Gdyni w Miejskim Porodówkę 01.10, ale to chyba Gdańszczanek nie dotyczy. Tamten oddział i tak nie cieszył się dobrą opinią i panny z Gdyni jeździły rodzić do Pucka, Wejherowa lub Gdańska. Jakby doszły mnie jeszcze jakieś słuchy (ale pewne i sprawdzone) to na bank dam znać. Pozdrawiam. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
sobeautyfull Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 11.08.04, 11:25 Ja też chodzę do dr Tylickiego , moja mama się u niego leczyła i twierdzi ,że to super fachowiec. Ciekawa tylko jestem czy przyjmuje też porody , bo zazwyczaj kiedy chodze do niego na usg do Wojewódzkiego to przyjmuje mnie na izbie przyjęć ginekologii. Odpowiedz Link Zgłoś
ivo_atom Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 09.08.04, 18:53 Czy żadna z Was nie słyszała o dr Bereśniewiczu, który też pracuje na Zaspie..? Odpowiedz Link Zgłoś
malizna74 Re: Do Sandryw - dr Olszewska 12.08.04, 11:48 >zapominiałam dodać że chodziłąm do Olszewskiej w pierwszej ciąży normalnie do >przychodni, nie prywatnie, i tym bardziej ją szanuję i jej podejście do >pacjenta. >Co do olszewskiego- cóż ma on swój świat, jakoś mi nie odpowiada jego spodsób >bycia ale jest najlepszym fachowcem od cukrzycy (i nie tylo) w trójmieście i >dzięki jego badaniu (tak że mogdałki poczułam) w końcu urodziłam w 42 tyg >ciąży i to naturalnie Byłam dzisiaj w przychodni studenckiej (al.Zwycięstwa) u dentysty i zwróciłam uwagę na ginekologów. Dr Olszewska jak i jej małżonek ciągle tam przyjmują! Ona 20 pacjentek tygodniowo, a on chyba 10, ale przyjmują. Pozdrawiam, Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
alaska80 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 12.08.04, 15:59 Dziewczyny ja do wojewódzkiego nic nie mam ,ale ostrzegam was ,że z ciążą przed 36 tyg nie przyjmują. Noworodkami przedwcześnie urodzonymi też się niezajmują. wiem to ,gdyz ostatnio miałam skierowanie właśnie tam w 27 tc w związku z ryzykiem przedwczesnego porodu i na izbie przyjęć powiedzieli dokladnie tak: ciązą przed do 36 tyg ani noworodkami się nie zajmujemy.Prosze jechac na Zaspe lub Kliniczną.Pojechałam na Zaspe i nie żałuje. Opieka na patologii ciąży super. No i nowoczesny oddział dla noworodków , co w moim przypadku jest bardzo ważne . Jestem teraz w 29tc ,a mojemu maluszkowi się śpieszy... Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 12.08.04, 23:45 Hej Alaska! To ze nie przyjmuja przed 36 tyg to wiem i popieram poniewaz nie maja tak dobrego sprzetu dla urodzonych wczesniej maluszków niz na Zaspie.Tam jest spacjalistyczny oddział dla noworodków.Wole zeby mi odmówili niz zeby cos sie działo z dzieckiem i zabierali go na Zaspę.I tak mój ginek powiedział ze jak urodze w Wojewódzkim a odpukac cos bedzie z małym to zawioza go własnie na Zaspę. więc myslę ze jest ok,tez zyczyłabym sobie takich oddziałów w kazdym szpitalu,no ale cóz wiemy jak jest z nasza słuzba zdrowia. Pozdrawiam ja i Maks Odpowiedz Link Zgłoś
malizna74 Re: Jasia75 13.08.04, 13:14 Też się wybieram na Kliniczną, ale trochę później niż Ty - mam termin na 15X. Miałam tam już CC 2 lata temu i byłam z tego szpitala bardzo zadowolona. Chętnie poczytam o świeższych doświadczeniach. Jak już będziesz "po", to będę baaaaaardzo wdzięczna za wszelkie uwagi. A może już teraz opowiesz więcej o porodzie i pobycie w szpitalu Twojej bratowej? 1. Miała poród naturalny czy CC? 2. Jak ocenia porodówkę po remoncie? 3. Jaki jest sprzęt w salach porodowych (łazienka, piłka, worek...)? 4. Czy miała swoją położną lub lekarza? 5. Co z opieką po porodzie? Pomagali np. w karmieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_wier ważne 13.08.04, 13:23 dziewczynki, ja już nie oczekuję, juz mam Staszka, ale chce sie z wam podzielić pewną informacja. jeśli waszę maluszki sie spieszą lub macie inne problemy (np nadcisnienie) to wybierajcie Zaspę. tam jest super oddział dla maluszków. to juz było kilka razy powiedziane, ale to bardzo ważne. moj mały był w czasie porodu niedotleniony, opieka jaką otoczono go po porodzie, była znakomita. przebadano go na 1000 różnych sposobów. tylko na zaspie lekarze mają takie możliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: ważne 13.08.04, 13:48 Gratulację kawierka!!!!Niech Stas zdrowo rosnie Pozdrawiamy ja i Maks Odpowiedz Link Zgłoś
jasia75 Re: Jasia75 14.08.04, 21:28 Cześć! Moja bratowa rodziła na Klinicznej 05.04. już na wyremontowanej porodówce, która bardzo jej się podobała. No, wiadomo, że reszta tego szpitala nie jest w najlepszym stanie, ale na por. podobno bardzo ładnie i przyjemnie, mojemu bratu, który był przy porodzie też tam pasowało (tym bardziej, że jakaś położna czy salowa pozwalały mu palić w jakiejś kanciapie czy innym schowku na szczotki. Rodziła naturalnie, jak na pierwszy poród dość szybko, bo raptem 4 h od przyjazdu do szpitala. Miała swoją położną (jakby co to mam na nią namiary, jest podobno rewelacyjna i wszyscy jej tam słuchają, bo już ze 20 lat tam pracuje)., lekarz, który prowadził jej ciążę też jest z Klinicznej, ale nawet do niego nie dzwoniła, tylko do tej położnej. Nie wiem na razie nic na temat sprzętu, ale przeprowadzę wywiad i na pewno dam znać. Po porodzie położyli ją na sali, były jeszcze 2 dziewczyny (sala z 4 łóżkami), dziecko od razu przy niej. Ta położna była tylko przy porodzie, potem normalnie opiekę miała tak, jak wszystkie inne laski. Pomagały jej umyć dziecko, przewinąć, dostawić do piersi, właściwie wszyscy byli życzliwi i pomocni, tylko trzeba było poprosić o pomoc gdy się jej potrzebowało. Ja za jej namową też tam będę rodzić, tym bardziej, że w razie wojny tam najlepiej właśnie robią cesarki. Na pewno dam Ci znać jak już będę po, jak dowiem się jeszcze jakichś szczegółów, to napiszę. A póki co serdecznie pozdrawiam. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
synovia Czy na ZASPIE podają zzo? 16.08.04, 15:27 Kochane kobietki, powiedzcie mi czy ktoras z Was dowiadywala sie czy na Zaspie podaja zzo do porodu naturalnego i ile kosztuje. Czy trzeba sie wczesniej umawiac z anastezjologiem? A moze wystarczy zadzwonic ze szpitala.... Gdyby ktoras wiedziala jak wyglada to w Redlowie to tez prosilabym o informacje o kosztach. Odpowiedz Link Zgłoś
ivo_atom Re: Czy na ZASPIE podają zzo? 16.08.04, 15:55 Mnie też interesuje ten temat, bo jak chłopaki ułożą się główkowo to każa mi pewnei rodzić nautalnie, a bez zzo nie wyobrażam sobie W SR wstepnie pytałąm ,ale powiedzieli mi, że nie ma na życzenie pacjętki, tylko jak jest trudny przypadek to lekarz decyduje. Ale w piatek idę do lekarza z Zapspy i na pewno spytam go o ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
malizna74 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 20.08.04, 21:01 Przyszłe mamy z Trójmiasta bynajmniej nie zniknęły! U mnie 32 tydz, jakieś 5kg do przodu (w sumie i tak ok 15 za dużo), a mała/mały fika w najlepsze. Jesteśmy z Madzią (moją 2,5-letnią córcią) na przymusowym wysiedleniu, bo dla Bąbla trzeba było odnowić pokoik. Mamy nadzieję, że Madzia się nie obrazi, że jej freski zostały usunięte Pozdrawiam, Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 20.08.04, 22:04 Hej! chyba większość z WAs już urodziła bo jakoś tu cicho i spokojnie?... Mam nadzieje że wszystko z brzuszkami w porządku i czekacie niecierpliwie tak jak ja na swoje maluszki. mi zostały jeszcze 4 tegodnie - wlasnie zaczełam 36, ale mam nadzieje ze może uda się szybciej.. Dajcie znać jak się czujecie w ten deszczowy dzionek, chyba że upały tak Was wykończyły że nie macie siły usiąść do kompa )) Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 20.08.04, 22:07 ech nie wszystkie urodziły jeszcze...jestem na wątku wrzesniowo pazdziernikowych mamus,czuje sie dobrze chociaz coraz bardziej sie boję termin na 24.09 ale moze byc wczesniej,zobaczymy Pozdrawiam wszystkie Gdańskie Brzusie-ja i Maks(35 tydz) Odpowiedz Link Zgłoś
malizna74 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 20.08.04, 22:43 No, no... Widzę, że nam Sandra nieźle na ambicję wjechała! Tak 3mać. Pozdrawiam jeszcze raz całe 3miasto. Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 24.08.04, 10:45 Hej dziewczyny! Cos ten watek powolutku umiera! Co u Was? Nie zostawiajcie mnie samej, przede mna jeszcze długa droga - dopiero 26 tydzień i (jakoś ta 20-stka) wlecze się strasznie! W sobotę byłam na weselu, już dawno tak się nie wytańczyłam (pierwsza para na parkiecie z mężem oczywiście), aż wszyscy się dziwili, że z taką ogromną piłką z przodu można tak wywijać. W niedziele ledwo mogłam chodzić, tak mnie nogi bolały, ale nie odmówiłam sobie Jarmarku Dominikańskiego (w końcu ostatni dzień!), za to wczoraj w pracy byłam nieprzytomna i zaraz po powrocie do domu położyłam się spać. Dziś znowu mam bateryjki naładowane i czuję się świetnie. Napiszcie co u Was, bo czuję się samotna! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mkotarska Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 24.08.04, 11:24 Witam, Jestem w 20 tc, w brzuchu noszę chyba niezłego chuligana bo strasznie kopie Mam termin na początek stycznie. Czy ktoś jeszcze planuje wtedy wizytę na porodówce?? Jeżeli tak to który szpital wybralyście?? Właśnie obdzwaniam szkoły rodzenia. czy bardziej doświadczone mamy mogę coś pomóc?? Pozdrawiam M. ps. Jeżeli jakieś mamy mają ochotę na kontakt lub spotkanie to mój GG 605441. Jestem naweet jak mnie nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
malgosik77 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 24.08.04, 11:44 "Właśnie obdzwaniam szkoły rodzenia. czy bardziej doświadczone mamy mogę coś pomóc??" Opisałam swoje doswiadczenia w wątku "Szkoły rodzenia w Trójmieście" założonym przez Sobeautyfull Ja obecnie jestem w 32 tc, moje bateryjki powoli siadają, chociaż po weekendach są jeszcze znośnie naładowane, dlatego wiekszosc rzeczy staram się załatwiać w poniedziałek W piatek po zakończeniu pracy jestem z reguły skonana, jednak to spore obciązenie. Ostatnie upały też dały się we znaki, całe szczęście że już sobie minęły, bo nózki sobie puchły Nie jest jednak najgorzej, chociaż w 3-m trymestrze odczuwam najwieksze w całej ciąży dolegliwości - chyba juz nie moge doczekać się pażdziernika Jak nie zgaga, to skurcze Braxtona- Hicksa, albo ciagnięcie nerwu kulszowego Pozdrawiam wszystkie mamy trójmiejskie Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 24.08.04, 13:29 Witam dziewczynki! U mnie 36 tydz,jesli moge polecic szkołe rodzenia to na Hallera prowadza połozne ze szpitala Wojewódzkiego.Sa cwiczenia,wykłady,spotkania ze specjalistami(pediatra,psycholog,anestezjolog)masaż,filmy.Mi sie podobało,jak cos dam namiary.Szpital chce odwiedzic pojutrze,choc wiem ze jest pieknie odremontowany.Ale napisze jakie wrazenia. Nózki puchną,Maks sie rozpycha na całego,a ja sie coraz bardziej boję tym bardziej ze w 34 tyg na usg waga i wymiary odpowiadały 36 tyg więc moze wczesniej urodzę.No ale tez nie moge sie doczekac kiedy go zobacze i utulę. Pozdrawiam Was i Wasze brzusie-ja i Maks Odpowiedz Link Zgłoś
maaszka Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 24.08.04, 14:23 Moja Dusia mieszka u mnie chyba 35 tydzień. Strasznie mi sie to myli Jest grzeczna, nie kopie po nocach, ładnie się rusza, zabiera mało miejsca i wogóle jest fajna. Lubię ją! Na plusie mam 9 kg a w brzusiu jakieś 97 cm i czuję się z tym swietnie. Jak juz mówiłam rodzić będę w Wejherowie, choć rozważałam też Puck. Pozdrawiam was brzuchatki z trójmiasta! Odpowiedz Link Zgłoś
sobeautyfull Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 24.08.04, 16:55 No to ja się podłączam pod wątek. U mnie 25tc , samopoczucie świetne chociaż wkurzam się ,że za bardzo przytyłam, ale to chyba efekty 'żywota emerytki' jaki w ostatnich miesiącach prowadzę - spokój , nuda. Wczoraj byłam u lekarza , który zasugerował mi żebym pomyślała o szkole rodzenia stąd też mój wątek na forum. Szczerze mówiąc nie mam specjalnej ochoty wydawać kasy na szkołę , mam niestety aż nadmiar wydatków. Z drugiej strony chcę być dobrze przygotowana do porodu więc teraz mam dylemat. Trochę mi się już dłuży ciąża, jak dla mnie mogłaby trwać jakieś 7 miesięcy. POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 24.08.04, 18:52 prawda? 7 miesięcy to by było optimum. u mnie końcówa, dziś idę na USG i dowiem się, ile waży zawartość mojego brzuchola. w niedzielę byłam na wizycie w Wojewódzkim, a za parę dni może pojadę na rekonesans do Pucka... So... jeśli chodzi o oddychanie - nie znam takich stron, sama nigdy nie miałam z tym problemów bo śpiewałam w chórze i oddychanie przeponą to u mnie naturalna sprawa... poza tym wszędzie zalecają zdać się na instynkt i ewentualne polecenia położnej - najważniejsze to nie zapomnieć oddychać! a rytm powinnaś dobrać sobie sama. myślę sobie, że póki tego nie doświadczymy to raczej nie wiemy o czym mowa, i ciężko się czegoś nauczyć - może właśnie poza oddychaniem torem przeponowym, to na pewno sie przyda. dodatkowe informacje i ćwiczenia relaksacyjno-oddechowe (rodem z jogi) znalazłam w książce Jane Balaskas "Poród Aktywny" wydawnictwa Rodzić po Ludzku - bardzo polecam książkę jak i całą serię! Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 24.08.04, 20:04 oj, zjadłam literkę - autorka ma na imię JaneT Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 25.08.04, 09:58 Hej sobeautyfull! Ja też sporo przytyłam. Jak wczoraj weszłam na wagę, to myślałam, że się przewrócę - 14 kg do przodu! W życiu tyle nie ważyłam! Słodyczy nie jem, bo nie lubię i prawie codziennie chodzę na spacery. Nie wiem skąd to się bierze (cukier niski), fakt że dzidzia większa prawie o 1,5 tygodnia i wiekszość kilogramów mam z przodu (ogromna piłka do koszykówki!), ale bez przesady. No nic, będę się martwiła po porodzie, bo nie mam zamiaru głodzić dziecka. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
anlipa Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 25.08.04, 15:22 Poczytałam sobie o tych szkołach rodzenia i nie wiem teraz co o tym sądzić. Fakt, że można dużo rzeczy teoretycznych wyczytać na forum lub z książek (ja dostałam książkę "Dziecko - zdrowie i rozwój" od ciąży do wieku 5 lat i jest na maxa szczegółowa), ale jednak szkoła rodzenia daje (szczególnie przyszłemu tatusiowi) jakąś praktykę. Jutro wracam po urlopie do pracy i to już w ciążowych spodniach. W innych już się nie mogę zapiąć. Brzucho jest duży i z każdym dniem rośnie bardziej (24tc). Chciałabym poruszyć jeszcze z wami temat wózków. Generalnie nastawialiśmy się na zakup nowego wózka. Jeden, który nam się podobał kosztował 2700. To jest niesamowite, skąd taki ceny. Ale od blisko 2 miesięcy pomagam mojej koleżance sprzedać jej wózek 2-funkcyjny sprzed 1,5 roku.I jest naprawdę ciężko. Kupę ludzi chce sprzedać wózki w dobrym stanie i za naprawdę mniej niż 50% ceny. I tak sobie pomyślałam, że skoro mam mieć potem taki problem z nieużywanym już wózkiem, to chyba jednak zdecyduję się na używany. A wy? Czy rozważałyście już tę kwestię??? Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 25.08.04, 15:41 Ja wózek zażyczylam sobie na Gwiazdkę. Maleństwo urodzi sie na początku grudnia, więc i tak na spacer za szybko nie wyjdziemy, bo mrozy. Poza tym obie babcie postanowiły go zafundować, ja mam tylko wybrać model (i wszyscy szczęśliwi!). Odpowiedz Link Zgłoś
anmaba Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 25.08.04, 09:49 Hej Dziewczyny! Ja tez zaczełam ostatnio szukać szkoły rodzenia, ale jakoś tak bez przekonania. Większość znajomych mówi, że to niewiele daje. Podobno warto ze względu na tatusia, bo mężczyzna zaczyna bardziej oswajać się z ojcostwem i uczy się "obsługi" maleństwa, no i jak pomagać podczas porodu. Mój mąż bardzo chce rodzić ze mną, więc chyba się gdzieś zapiszemy. Poza tym mam nadzieję, że jakoś czas mi szybciej upłynie do końca, wprawdzie cały czas pracuję, ale i tak jakoś tygodnie się dłużą. Niedługo też zajmę się kupowaniem rzeczy niezbędnych dla maluszka, bo jeszcze nic nie mam, ale też czasu jeszcze dużo zostało (dopiero zaczął się 26 tc). Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
bezstress Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 25.08.04, 19:01 Faktem jest ,że mojemu narzeczonemu przydałaby się szkoła rodzenia chyba bardziej niż mi. Uparł się ,że chce być przy porodzie, ale myślę ,że jego wyobrażenie o tym jak to wygląda bliższe jest filmom ,w których umalowana aktorka posapuje i pojękuje w łóżku od czasu do czasu rzucając jakiś zabawny tekst niż prawdzie. Chociaż ostatnio wymyśliłam ,że może poszukam w necie jakiś filmów z porodu i troszkę go podedukuję na temat tego co się tam może wydarzyć, bo jak mu powiedziałam o tym ,że w trakcie może się zdarzyć,ze kobieta się wypróżnia to był bardzo zaskoczony No nic, jak chłopina ma takie chęci,żeby być cały czas przy mnie to pozostaje się cieszyć. A jak z Wami , czy planujecie poród z Zzo , albo wynajętą położną? Ja ostatnio coraz częściej myślę o zzo, ale do końca nie wiem jak to wygląda w Wojewódzkim ,gdzie planuję rodzić. Pozdrawiam Was gorąco. p.s. Elve zazdroszczę ,ze już jesteś w 'końcóweczce'. Jak już będziesz miała maleństwo w domu to mam nadzieję ,że podzielisz się wrażeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 25.08.04, 19:30 Hej zoo w Wojewódzkim kosztuje 600 zł,w szkole rodzenia było spotkanie z anestezjologiem,który powiedział ze najlepiej zdecydowac sie wczesniej.Bo czasem (tu moja kolezanka jest przykładem)rodziła 12 h w bólach,poprosili o zzo,póki lekarz przyjechał mineły prawie 2 h,dostała znieczulenie i zaraz urodziła.A mogły ja ominąc te 12h bóli bo wczesniej mogli jej podac.połozna to koszt 500- 700 zł.Kurcze znalazłam filmy o porodzie i zapodałam na wątku wrzesniowo- pazdziernikowe mamuski,bys musiała poszukac,chyba ze wczesniej znajdę.Były trzy jeden naturalny,jeden w wodzie i cesarka.Nawet do ogladniecia,hehehe Ja rodze z męzem,on tam jest gotowy na wszystko.W szkole rodzenia duzo mówili o róznych rzeczach nawet tych mniej sympatycznych,zreszta duzo mu mówie i czytam,hehehe pozdrawiam Was i Wasze brzuszki.ja i Maks(36 tydz) Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 25.08.04, 22:32 Witam !! U mnie końcówka 36 tyg, w czwartek już zaczynamy 37 , a objawów wczesniejszego porodu brak... To chyba dobrze, choć ja się nastawiłam na wczesniej ) Ale może się uda hihi. Na razie do przodu 8 kg. Dziś już ustawiliśmy łóżeczko i wreszcie domek wygląda gotowy na przyjęcia małego chłopczyka. Szkoda tylko że się pogoda sypie prawda? Miałam nadzieję na trochę słońca jeszcze we wrześniu a tu jakoś się nie zapowiada... ciesze się że z Wami wszystko ok i jeszcze się nie rozdwajacie, w razie czego proszę o informacje pozdrawiam Was cieplutko KAsia i Maksio Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: Do kolmi 25.08.04, 23:06 Hej widze ze mamy taki sam wiek dzidziusia i do tego takie same imię,moze i w szpitalu sie spotkamy i bedziemy razem rodziły naszych Maksiów. Pozdrawiam ja i Maks(36 tydz) Odpowiedz Link Zgłoś
kornelcia75 Re: Do kolmi 27.08.04, 21:43 Hej!Zdecydowałam sie na Wojewódzki w Gdańsku,wczoraj byłam z męzem zwiedzic porodówkę byłam oszołomiona pastelowymi kolorami sal do porodu,sprzetem gimnastycznym,hihi i przemiła połozną która odpowiadała na kazde pytanie.jakos lepiej sie poczułam i mniej sie boję.A ty jestes z Gdyni?Szpital w Redłowie to ten im Pck?Bo jak tak to lezałam tam 2 lata temu z powodu torbiela. Ja tez mam się dobrze,byłam przedwczoraj u ginka i wszystko jest dobrze,mam problemy z cukrzyca ciązową wiec jesli nie urodze do 24.09 to bedza wywoływac.Ale jestem dobrej mysli ze bedzie szybciej.Maks juz sporo waży jest wymiarami i waga 2 tyg do przodu,hehehe. Fajnie ze u Ciebie wszystko dobrze,pisz jak się masz.Mnie czasem boli w dole,czasem plecki jak na @,chyba coraz blizej finału. pozdrawiam ja i Maks(36 tydz) ps.pijesz moze herbatke z lisci malin? Odpowiedz Link Zgłoś
ivo_atom Re: a jak oczekują przyszłe Mamy z Trójmiasta? 26.08.04, 07:33 Polecam szkołę rodzenia w szpitalu na Zaspie. Właśnie ją skończyłam i jestem BARDZO zadowolona. Najlepiej trafić na ćwiczenia do p. Agnieszki - tej która też zapisuje. Jest bardzo symaptyczna ina każde ćwiczenai z przyjemnością się jechało. SR to nie tylko oddychanie - była mowa o pielegnacji, trzymaniu malenstwa, kąpaniu, wyprawce itp. Takze zwiedzanie traktu porodowego. I co najwazniejsze - dla mamusiek szkoła jest bezpłatna. A dla partenrów po 5 zł, ale nie musza być na każdych ćwiczeniach... Odpowiedz Link Zgłoś
malizna74 Re: Szkoła rodzenia i do ivo_atom 27.08.04, 10:27 Mam 2,5-letnią córcię i chociaż miałam cc (ułożenie miednicowe), to byłam bardzo zadowolona z tego, że do szkoły rodzenia chodziłam. Przede wszystkim nabrałam po niej pewności siebie. Dowiedziałam się jak to wszystko dokładnie przebiega - bez skrótów i ubarwień. Położna wyjaśniła wiele rzeczy, o których nie znalazłam słowa w żadnej książce. Po szkole czułam się przygotowana na wszystko. Niektóre znajome, które rodziły naturalnie mówiły, że jak przychodzi co do czego, to te ćwiczenia w oddychaniu wydają się bezsensowne i że nic nie pomagają, ale kto wie co by było bez nich? A i o pielęgnacji można się wiele nauczyć. Ja chodziłam wtedy na Chełm, ale teraz podobno tej szkoły już nie ma, tylko przeniosła się do szpitala na Zaspie. Moje ćwiczenia prowadziła chyba ta sama p.Agnieszka, co teraz na Zaspie (raczej drobna ładniutka czarnulka, ivo_atom?) Teraz zastanawiam się, czy nie pójść na kilka zajęć z samymi ćwiczeniami. Ivo_atom, czy ćwiczenia są na Zaspie w kilkuosobowych grupkach, z których każda idzie swoim tempem, czy są tam jakieś cykle np 1-2 miesięczne i trzeba się w nie wstrzelić? Pozdrawiam, Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
kolmi Re: Kornelcia 27.08.04, 16:42 Hejka! Faktycznie czas nam płynie tak samo hihi, ciekawe jak się spiszą nasi chłopcy podczas porodu... A gdzie Ty będziesz rodzić? Ja wybieram sie do Redłowa, mam stamtąd lekarza więc najbezpieczniej się bedę czuła... A może uda nam się w tym samym czasie hihi, zawsze to raźniej... Mam nadzieję że czujesz sie ok, ja wyglądam u siebie jakichś oznak zbliżającego się porodu, ale jescze prawie nic się nie dzieje, tylko brzucho troche pobolewa. pozdrawiamy Kasia i MAksio Odpowiedz Link Zgłoś
ivo_atom Re: Szkoła rodzenia i do ivo_atom 27.08.04, 18:55 malizna74 - tak, to jest ta sama p. Agnieszka - bardzo sympatyczna i rozmowna. Jak ktos sie chce zapisac do tej SR to polecam ćwiczenia włśnie z nia. Grupy chyba sa max 8 osobowe, tak byla moja, ale najczesciej bylo 6 dzieczyn. Kiedy mieli byc faceci, to p.Agnieszka informowala i pojawiali sie - ale nie wszyscy. Zajecia byly super - na wesolo, i moglismy zadawac duzo pytan. Wyklady faktycznie nie zawsze sa udane, ale cwiczenia to polecam na max. Zajecia trwaja 6 tygodni i zapisy sa chyba co 2 tygodnie do nowych grup - nie trzeba czekac 1,5 miesiaca. Zapisy sa od 15:00 - 15:30. A zajecia (cwiczenia) dwa razy w tygodniu godz. 16:00 lub 17:00, sroda - piatek, lub wtorek - czwartek. Czyli na raz ida 4 grupy, z tego p. Agnieszka prowadzi dwie. Odpowiedz Link Zgłoś