kjut 22.02.15, 12:22 Ciekawa jestem jakie macie doświadczenia. Szybko płodność u Was wróciła? Monitorowałyście jakoś cykl? Temperatura? Zastanawiam się czego się spodziewać Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lidek0 Re: Ciąża po minipigułkach 22.02.15, 14:56 Każda antykoncepcja hormonalne działa podobnie: sztucznie ustawia organizm. Po odstawieniu może być różnie: zaciążysz od razu albo będziesz mieć zaburzenia hormonalne i problemy. Dlatego moim zdaniem warto odczekać 3 cykle, niech organizm wróci do równowagi hormonalnej i zbadać poziom hormonów w laboratorium. Wtedy będziesz wiedziała na czym stoisz. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Ciąża po minipigułkach 05.03.15, 12:10 To prawda, ale w odniesieniu do tabletek starej generacji. Obecnie, jezeli kobieta jest zdrowa, mozna rozpoczac starania juz w pierwszym cyklu po odstawieniu tabletek A zaburzenia hormonalne po odstawieniu to rzadkosc i zawsze sa zwiazane ze wspolistniejaca choroba ukladu hormonalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Ciąża po minipigułkach 07.03.15, 17:53 Na jakie podstawie twierdzisz, że po odstawieniu poziom hormonów natychmiast wraca do normy? Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Ciąża po minipigułkach 08.03.15, 21:55 Nie twierdzę, że na drugi dzień poziom hormonów jest identyczny jak przed rozpoczęciem brania tabletek, ale badania naukowe wykazały, że nie ma potrzeby czekania przed rozpoczęciem starań o dziecko, bo niewielkie odchylenia nie mają wpływu na pomyślny przebieg i ukończenie ciąży. Może się zdarzyć, że płodność nie wróci w pierwszym cyklu, lub że będzie większa, niż dotychczas, ale nie rozpatruje się tego w kategoriach zaburzeń, ani nie ma to wpływu na ciążę (jeśli uda się zajść). Trzeba tylko pamiętać, że ma to zastosowanie do pigułek nowszych generacji, które mają odmienny (niż stara generacja) wpływ na układ endokrynologiczny, przede wszystkim w większym stopniu działają przeciwko implantacji zarodka (m.in. poprzez zmianę gęstości śluzu), a w mniejszym na samą możliwość jajeczkowania. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Ciąża po minipigułkach 10.03.15, 06:55 Nie rozumiem czemu kobiety przed rozpoczęciem starań tak bardzo boją się zbadać hormony mające wpływ na ciążę. Pigułki czy starej czy nowej generacji to jednak sztuczne hormony i chociażby dlatego warto wiedzieć na czym się stoi. Nie rozumiem tego oporu przed badaniami. Boisz się, że coś wyjdzie nie tak, nie chcesz potwierdzenia, że wszystko jest ok? Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Ciąża po minipigułkach 10.03.15, 14:22 Jeżeli mówimy o zdrowej, płodnej kobiecie, która urodziła już bez przeszkód dziecko, to robienie takich badań jest marnotrawstwem czasu i pieniędzy. Robię wszystkie niezbędne badania profilaktyczne, ale nie bawię się w rzeczy, które nie mają uzasadnienia medycznego. Mieszkam w kraju, gdzie lekarzy i pacjentów nie ograniczają limity, mogę liczyć na fachową poradę i rozmawiałam na ten temat z wieloma lekarzami - nie ma potrzeby czekania po odstawieniu ani wykonywania dodatkowych badań. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Ciąża po minipigułkach 11.03.15, 07:08 Urodzenie dziecka bez przeszkód nie oznacza, że nic się nie zmieniło. A poza tym skoro nie robisz badań po antykach to nie wiesz jak Twój organizm reaguje po ich odstawieniu. Cieszę się, że lekarze, których ja odwiedzam wolą zapobiegać i liczę nie tylko na poradę ale stan zdrowia potwierdzam badaniami i problemy rozwiązuję zanim je widać. /ząb nie boli a dziurę ma/ Inna sprawa, że to co piszę odnosi się do kjut, która jak sama napisała w innym wątku, że brała progesteron w poprzedniej ciąży, lekarz na podstawie wykresów temperatury /czyli trochę z palca / przepisał tabletki. Najważniejsze, że Ty jesteś zadowolona z opieki jaka masz a ja ze swojej. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Ciąża po minipigułkach 11.03.15, 14:19 Urodzenie dziecka bez przeszkod oznacza, ze kobieta nie ma problemow z plodnoscia i nie ma powodu domniemywac, ze tym razem bedzie inaczej. A kjut moze sobie zrobic badania dlatego, ze ma podejrzenia co do swojego stanu zdrowia - na podstawie doswiadczen z poprzedniej ciazy - a nie dlatego, ze po tabletkach stanie sie jakies magiczne "cos", ktore mogloby zagrazac ciazy. Mozna nie zajsc w ciaze w pierwszym cyklu (choc bardziej prawdopodobna jest zwiekszona plodnosc), ale jesli dojdzie do zaplodnienia, to nic ciazy nie zagraza z tytulu uprzedniego brania tabletek. Chetni moga robic wszystkie mozliwe badania, ale jezeli chodzi o stanowisko wspolczesnej medycyny, w tym przypadku nie ma takiej potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Ciąża po minipigułkach 11.03.15, 17:48 "Urodzenie dziecka bez przeszkód oznacza, że kobieta nie ma problemów z płodnością" niestety nie zawsze, znam sporo przypadków gdzie pierwsze dziecko to klasyczna wpadka a przy staraniach o drugie okazywało się, że pierwsze było cudem. /bo jest pco, zrosty, niedrożne jajowody/no ja w każdym razie z fusów nie stawiałabym diagnozy tak jednoznacznie ale tak jak napisałam mnie odpowiadają lekarze, których odwiedzam a Tobie Twoim i jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Ciąża po minipigułkach 11.03.15, 19:20 Oczywiscie, ze zawsze mozna sie rozchorowac, ale nie oznacza to, ze przy braku objawow nalezy zakladac chorobe akurat po tabletkach a polscy lekarze ginekolodzy, zalecajacy jako jedyni w Europie robienie Bety na etapie, kiedy kilkascie procent zarodkow ulega samoistnemu poronieniu, nie sa autorytetem. Potem oczywiscie duphaston/luteina na wszelki wypadek itd. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Ciąża po minipigułkach 12.03.15, 18:36 Nie chodzi o bieganie do lekarza ot tak sobie, mówimy o kobiecie, która chce starać się o dziecko a wcześniej sztucznie regulowała pracę organizmu. Ja przynajmniej uważam, że ciążą to tak duże zmiany w organizmie kobiety i taka zależność dziecka od organizmu matki, że warto sprawdzić nawet bez objawów jak się sprawy mają przed rozpoczęciem starań. Co do Duphastonu to się zgodzę, podawanie profilaktycznie nie ma sensu ale sprawdzanie bety już tak bo dzięki temu można niejednokrotnie uniknąć operacyjnego cp. Nie wiem czemu nie korzystać z tego co nam daje medycyna? Masz oczywiście prawo do własnego zdania /szanuję je/, pewnie po części wynika on z tego gdzie mieszkasz i jak tam funkcjonuje służba zdrowia. Ja cieszę się, że na NFZ dostałabym bez większego problemu skierowanie na profilaktyczne badania przed ciążą i spokojniej podchodziła do starań. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Ciąża po minipigułkach 12.03.15, 20:05 Akurat cp daje szybko objawy i jest latwa w diagnostyce, natomiast oznaczanie bety nie jest nigdzie elementem screeningu, ani nie doprowadza do zmniejszenia odsetka komplikacji zwiazanych z takim czy innym leczeniem cp. Powinno sie ja wykonywac w wyjatkowych sytuacjach typu zaplodnienie in vitro czy inne sposoby leczenia nieplodnosci. A w Szwajcarii akurat nie ma zadnego problemu z dostepem do badan, nie ma limitow itd., ciaze prowadzi poloznik itd., po prostu lekarze nie proponuja wykonywania zbednych badan. Co nie znaczy, ze nie da sie ich na zyczenie zrobic (oczywiscie poza rtg). Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Ciąża po minipigułkach 12.03.15, 21:20 ashraf miałaś cp? Ja przeszłam dwie więc wiem co piszę. "W Szwajcarii akurat nie ma żadnego problemu z dostępem do badan" przed rozpoczęciem starań o dziecko lekarz zleci Ci badania typu różyczka, toksoplazmoza, cytomegalia, tarczyca? Tak sam z siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: Ciąża po minipigułkach 12.03.15, 23:05 Oczywiście, tego typu badania są standardem, podobnie jak morfologia, badanie moczu czy wizyta u dentysty przed planowanym poczęciem. Oznacza się także grupę krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Ciąża po minipigułkach 10.03.15, 07:03 Dla mnie to tak jak z chodzeniem do stomatologa, nic nie boli, nic nie widać a na kontrolę chodzę zanim coś zaboli - to się chyba nazywa profilaktyka no ale ja od czasu do czasu kontroluję swój stan zdrowia. Zresztą co ja będę namawiać kogoś kto i tak badań nie zrobi Odpowiedz Link Zgłoś