niebieska.mama 27.09.04, 19:14 Hello, A oto i nowy wątek... Szkoda, bo już się przyzwyczaiłam do starego wątku... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
78mala Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.09.04, 10:24 Witam Szkoda że juz nas wypraszaja z tamtego wątku, ale jeszcze zatesknia za nami A tak wogole to co slychac u maluszkow i ich mamuś? My w koncu chyba normujemy sie pomalu. Kacper budzi sie w nocy co 2 godziny. Problem jest tylko po kąpieli - jak o 20 maluch wychodzi z wody i zje co trzeba to nadal nie chce zasnąć i tak wszyscy się meczymy do 22 a czasami i dłużej. Pozdrawiamy Ania i Kacper 4 tygodniowy Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.09.04, 09:26 Witam, Masz ten sam problem, który miałam i ja z głodomorkiem na początku. Czy byłaś może u doradcy laktacyjnego? Wydaje mi się, że Wasz maluszek jest po prostu głodny,albo "niedojedzony".A czy ściągasz pokarm? Ja od 2 mcy bawię się z laktatorem,ale dzięki temu mam duuuży zapas mleczka w zamrażarce , zawsze zapas "na teraz" w lodówce, a szczególnie mega-porcja na noc... Dzięki temu mała śpi od około 20-do 4-5, różnie. Na początku było ciężko, tak jak u Ciebie i nie wierzyłam,że może być inaczej, karmienie było co 2 godz. albo non-stop i tyle. Dopiero jak zaczęłam ściągać mleczko to odetchnęłam ... jeśli masz jakieś pytania, to chętnie podpowiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.11.04, 13:46 Cześć Jestem tu nowa. Dowiedziałam się o tym forum od koleżanki, która jest w ciąży. Ja swojego malucha urodziłam 9 sierpnia więc dziś moja Majka ma skończone 3 miesiące. Bardzo się cieszę, że znalazłam to forum, bo w grupie mam z jednego miasta chyba raźniej. Moze też ktoś ma też podobny prolem. Moja córcia od przyjazdu ze szpitala chodzi spać bardzo późno, bo o 11 w nocy. Kąpiemy ją o 20.30, potem oliwkowanie, znienawidzone przez małą ubieranie w piżamkę i jedzonko przy cicho grającym telewizorze i małej nocnej lampce. Małą zasypia przy piersi ok. 21, śpi ołożona do leżaczka ok. pół godziny. Za nic nie daje się przenieść do łóżeczka, ani nawet do mojego łóżka. Od razu się budzi. Budzi sie po tej pół godzinie i nie daje się uśpić do 11, a ostatnio do 1 w nocy. nosimy ją z mężem na rekach, śpiewam jej kołysanki, próbuję w końcu zmęczyć, a ona jest maksymalnie wyspana, gaworzy, śmieje się, mach wszystkimi kończynami i wcale nie daje się uśpić. wczoraj zasnęła o 1 i zbudziłą się o 9 rano. ja natomiast jestem w stu procentach niewyspana. w dzień też wcale nie jest lepiej. spi w zasadzie na spacerach, a jak tu wyjść kiedy za oknem leje deszcz? Co ja mam robić? Czy któraś z was miła takiego malucha. Jak ją przestawić na wcześniejsze spanie. Dodam, że wcale jej się nie chce jeść, oprócz tego co zje zaraz po kąpieli bo przystawiana do cycki zaczyna się nieźle wydzierać. Dziewczyny, pomocy! Dzięki z góry za radę. Naprawdę niewyspana mauśka Małgorzata z 3 miesięczną Mają. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.11.04, 22:04 Jeszcze raz ja, (weekend spędzamy oczywiście W gronie rodziny), serdecznie witam nową niewyspaną mamusię vikingową widać, że naprawdę masz problem, nie wiem co Ci doradzić, bo aż takich problemów z usypianiem nie mamy na szczęście, może popróbujcie zmienić godziny kąpieli? U nas na początku staralismy się przedłużyć czas kąpieli i karmienia przed snem jak najdłużej, bo wydawało nam się,ze jak wymęczymy małą, to bedzie lepiej i dłużej spała. A guzik, okazało się, że im bardziej się odwleka kapiel, tym bardziej jest zmęczona i rozkapryszona. Nie wierzyłam w kąpiel o 19, a okazało się,że jest lepiej niż o 21.Karmisz tylko piersią? Ja po kąpieli mam mega-butlę. Ostatnio stwierdziłam,że im mniej się przejmuje produkcją mleczka,tym więcej mam pokarmu.Bo w pewnym momencie sobie odpuściłam, pomyślałam,że jak zabraknie to będę odmrażała zapasy...No i po totalnym wyluzowaniu znowu wszystko nabrało rozpędu...Obym tylko nie wykrakała... Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.11.04, 12:09 Dzięki za odpowiedź. Kąpiel przesunęliśmy z 19. 30 właśnie, bo w pierwszym miesiącu Majka siedziała od 20 do 11 przy piersi, ale może to jest to, bo wczoraj wykąpaliśmy ją przed 20 i w końcu poszłą spać po trochę po 10. gdyby jednak przy niej nie leżała i nie włożyłabym cycka zapewne by się zbudziła. Karmię tylko piersią i wydaje mi sie, że mała się naje i więcej nie chce, bo gdyby była głodna to by chyba siedziała długo przy cycu. Myślę, że mam duzo mleka, bo czasem aż mi przesiąkają wkłądki i moczą całe ubranie. Mam też problem z butelką, za nic nie chce jej wziać do buzi, miętosi ją co prawda, obślini i nie kojarzy, że z tego trzeba jeść. A szkoda, bo już troche zamroziłam odciągniętego mleka i część już trzeba było wylać. A z tym mlekiem to chyba właśnie o to chodzi, zeby się wyluzować. Gratuluję wieć postępów w ściąganiu. Cieszę się, ze mam się komu chociaż wygadać. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.09.04, 16:36 Mi tez jest troche smutno ze juz na poprzednim watku nas nie chca, ale coz..., musimy sie z tym mamuski pogodzic. Moja Oliwka konczy dzis dokladnie 4 tygodnie. Na poczatku mialam straszne doly- wszystkiego sie balam, zachowywalam sie tak jakbym obawiala sie wlasnego dziecka. Teraz juz sie do siebie przyzwyczailysmy. Karmie coreczke piersia- od czasu do czasu zdarza sie ze uleje a nawet zwymiotuje, czy Wam tez to sie zdarzalo???? No i ma okropne kolki- bardzo mi jej zal i w sumie nic co stosuje jej nie pomaga. Lekarka przepisala esputikon, ja pije herbatke z kopru wloskiego, masuje jej brzuszek, przykladam gorace pieluszki i ... nic. Kolka jest. I na dodatek bardzo sie meczy jak chce zrobic kupke, czy odgazowac sie. No coz, nikt nie mowil, ze bedzie lekko, ale nie bylam swiadoma tak do konca co oznacza opieka nad takim malenstwem. Pozdrawiam wszystkie niewyspane mamy! P.s. Dzisiaj jedna z pan z mojej firmy powiedziala, ze na kolki dobry jest "proszek troisty". Czy ktoras z Was go stosowala i w ogole wie co to jest i jak dziala???? Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 29.09.04, 16:56 Cześć Mamusie!mnie też szkoda starego wątku, ale wiecie co? już niedługo to one do nas przyjdą, bo przecież nie będą wiecznie przyszłymi mamusiami ale niewyspanymi oj będą dłuuuugo. Madzik! moja Margolcia też ulewa straszliwie, wymiotuje czasem też, ale przybywa na wadze i chętnie je więc lekarz twierdzi że jest wszystko ok a na badanie refluksu jest jeszcze za wcześnie( jutro kończymy dwa miesiące). Jeżeli chodzi o kolki my kupiliśmy INFACOL zawiesina kosztuje koło 20 zł i pomaga a i pomaga jeszcze ogrzewanie brzuszka ciepłym powietrzem suszarki do włosów-to nasze metody, jak inne mamy mają inne to też chętnie posłuchamy. Teraz Drogie Niewyspane Mamusie musimy sprawić żeby ten wątek rozrósł się tak jak ten poprzedni. Pozdrawiam Aga i Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Kolki 29.09.04, 20:48 A witam, U nas również są kolki, niedługo kończymy 3 miesiąc (!!!) i mam nadzieję, że odejdą od nas te potwory... Słyszałam o proszku troistym, jest do nabycia w aptece, jeszcze tego nie stosowałyśmy, ale podobno jest bardzo dobry na kolki, zapytajcie swoich mam i babć,to na pewno Wam powiedzą co to jest. Dodaje się szczyptę do mleczka. Osobiście stosuję Infacol, ale działa nie od razu, tylko po jakimś czasie (godzina?), a od 2 dni piję herbatkę Hippa tą od lepszego trawienia i nie wiem, może to siła sugestii, ale mała jest spokojniesza, kolki ustały (od tych 2 dni...).Oby tak dalej i będę zachwalała Hippa pod niebiosa. A co do wypraszania nas ze starego wątku, to mam takie przemyślenia: 1.najpierw nas wyrzucono z forum "ciąża i poród", teraz z wątku "przyszłe mamusie...", zaraz nie będziemy pasowały na forum "w oczekiwaniu", ciekawe co jeszcze... 2.na starym wątku wszystko się zaczęło i normalną koleją rzeczy jest ,że niektóre z nas już urodziły, trudno,żeby ciąża trwała wiecznie, co nie? Tam się poznałyśmy i myślałam,że tam będziemy sobie kontynuowały rozmowy.Sama nie raz się podpytywałam doświadczonych mamuś o różne rzeczy, a jeśli rozmowa była o czymś co mnie nie dotyczyło, to chyba nie jest powód,żeby się denerwować ? 3.niedługo reszta dziewczyn urodzi i co wtedy? hihihihihi, dołączą tutaj? A może i wtedy się okaże,że piszemy nie na temat? Niepotrzebnie zrobiły się z igły widły :-o) Odpowiedz Link Zgłoś
mejdejka witajcie niewyspane mamuśki 30.09.04, 19:23 ja zgłaszam oficjalny sprzeciw !!!!!!!!!!! chce byście powróciły na stary wątek !!!!!!!!!! ja przecież całe życie nie będę chodziła w ciąży !!!!!!! zreszta to juz moja 2 ciaza i wiem coś na temat niewyspania bardzo chętnie czytałam wszystkie wasze relacje mam nadzieje ,że nie macie nic przeciwko jak czasem was odwiedze i poczytam??? ale byłoby cudownie jakbyście wróciły na stary wątek ściskam i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: Kolki 30.09.04, 21:05 Do wczoraj sama pilam herbatke hippa z kopru wloskiego, ale jutro moja Oliwia konczy miesiac, wiec juz dzisiaj zdecydowalam sie jej podac taka herbatke. Zobaczymy czy cos jej to pomoze i te okropne kolki choc troche ustapia. Dzisiaj moje malenstwo marudzilo przez caly dzien - chyba za bardzo ktos ja przyzwyczail do rak i kolysania. Mam nadzieje, ze dzisiaj choc troszke sie w nocy wyspie- czego Wam i sobie zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
78mala Re: Kolki 01.10.04, 09:59 Witam mamusie i ich maluszki. Ja na początku piłam herbatkę z kopru ale jak Kacper miał zielone kupki to się przestraszyłąm i odstawiłam - oczywiście zielone kupki to nic złego ale ja dmucham na zimne a pozatym jestem przewrażliwiona ( w końcu to moje pierwsze mleństwo). A co do kolek to proszę o podanie obiawów dzidziusiowych bo może mój maluch je ma a ja sama nie wiem. Wczoraj byliśmy na usg bioderek i wszystko jest OK tylko ze nasz łobuziak całe badanie krzyczał w niebogłosy no i odwiedziła nas połóżna już ostatni raz - nareszcie - bo niunio jest dużym i silnym chłopczykiem. Pozdrawiamy Ania i Kacperek Odpowiedz Link Zgłoś
78mala Szczepienie 04.10.04, 15:42 Chcialam się zapytać mam już po szczepiecniach czy ich maluszki płakały. Nas to czeka za tydzien i martwię się czy mój dzidziulek za mocna nie da się nam we znaki (smoczka nie akceptuje a cyc w przychodni nie wchodzi w gre bo on lubi sobie polezej z pol godzinki miniumum ) Aha i jednak nie mamy kolek bo Kacper nie krzyczy w nieboglosy z bolu tylko z głodu on po kąpieli po prostu musi jeść przez 2 godzinki no z przerwami na bekniecia ale potem na nasze szczescie spi ok 4 godzinek - chyba dzieciak w koncy wie ze w nocy się śpi Pozdrawiamy wszystkie mamy i ich maluszki te duże i te małe Ania i Kacperek Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Szczepienie 04.10.04, 21:41 Witam, ja również bardzo się obawiałam szczepienia i tego,że malutka może gorączkować i marudzić,ale wszystko było ok. Tego wieczora po szczepieniu spała 6 godzin, widocznie tak sobie to odreagowała. Ale pielęgniarka uprzedziła nas,żeby się zaopatrzyć w środki p.gorączkowe i sodę oczyszczoną na okłady w razie opuchlizny, więc rózwież polecam się do tego dostosować w razie czego... Ale życzę aby było bez rewelacji... No i chyba dobrze jest nakarmić maleństwo przed. Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.10.04, 12:15 Hej Mamusie i Maluszki! My wczoraj byłysmy na pierwszym szczepieniu i muszę się pochwalić że mam bardzo dzielną dziewczynkę płakała tylko troszeczkę (może dlatego że wczasie ukłuć mama robiła z siebie pajaca żeby tylko odwrócić jej uwagę)w przychodni skasowali od nas 125 zł!!! powiedzcie czy u was też te pierwsze szczepionki tyle kosztują? My Dwie Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.10.04, 12:39 agrestka1 - bralas pewnie tez to dodatkowe szczepienie, ktore jest platne???? Ja mam szczepic Oliwke za 2 tyg i zupelnie nie wiem co mam robic. Jak juz pisalam kieys, w rodzinie mojego meza jest sporo lekarzy i oni raczej sugerowali zebym szczepila dziecko tylko tymi podstawowymi szczepionkami. Argumentem bylo to, ze te szczepionki sa potrzebne, ale tylko w nabijaniu kasy firmom farmaceutycznym ktore je produkuja. A ze lekzrze w przychodniach i poradniach rodzinnych tez maja z tego udzial, to raczej nie zniecheca nas matek do skorzystania z takiego szczepienia. Juz z tego wszystkiego to zupelnie zglupialam. No bo chcialabym dla swojego malenstwa jak najlepiej i nie mam zamiaru na niej oszczedzac, ale moze rzeczywiscie nie ma potrzeby dodatkowego szczepienia. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.10.04, 13:41 Cześć Dziewczyny!!! My jesteśmy też po pierwszym szczepieniu, nic nie dopłacałam,ale też spotkałam się z opinią, że najlepsze są te szczepienia podstawowe i że czasem rozszerzona wersja może być nie koniecznie najlepsza... Dzisiaj z kolei byłam na 2 wizycie w poradni preluksacyjnej (tzw. bioderka) i niestety dalej musimy nosić wstrętne szeleczki (mamy je od 6 tyg.) koszmar... Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.10.04, 20:38 no i widzicie a mnie na temat szczepień nikt nie uświadomił a pani doktor tak usilnie i namętnie zachęcała do tego rozszerzonego szczepienie że chyba wyszłabym na wyrodną matkę jakbym chciała tylko podstawowe, ale jednego nie rozumiem, dzwoniłam do dziewczyny która razem ze mną leżała na sali p porodzie i ona mówi że też wzięła rozszerzone ale za 90 zł -skoroto jedna kasa chorych to skąd te róznice w cenie. Jeżeli chodzi o bioderka my drugą wizytę mamy za wa tygodnie a po pierwszej kazali mi pieluszkować dwoma pieluszkami tetrowymi plus pampers i Gosia z tego zadowolona nie jest oj nie jest... Pozdrawiam Aga i Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.10.04, 10:33 cześć dziewczyny!! Dawno tu nie zaglądałam bo mieliśmy zepsuty internecik,ale iedy już zajżałam to bardzo zdziwiło mnie to że zostałyśmy wypędzone ze starego wątku.To naprawdę przykre że wszędzie znajdą się ludzie którym wszystko nie pasuje i muszą zawsze coś namacić.Poczułam się prawie jak na forum emama gdzie zazwyczaj zamiast dyskusji na określony temat są kłótnie i dogryzanie jedna drugiej.A szkoda,bo było tak miło... Ale myślę że nasz nowy wątek będzie równie fajny.Mój synuś ma już prawie 3miesiące,chowa się całkiem nieżle,na szczęście ominęły nas kolki.Za szczepienie nic nie płaciliśmy i szczerze mówiąc doktór nawet nam nie proponowała dodatkowych szczepień nie wiem czy to dobrze czy żle? Jeśli chodzi o sen to mój synek w dzień śpi niewiele,ale na szczęście w nocy jak zaśnie ok22 to śpi do 4 póżniej biorę go do siebie dołóżka i śpimy razem do 8,ale ja i tak czuję się niewyspana i zmęczona ,ale to chyba wina pogody.Pozdrawiam was gorąco piszcie często abyśmy ten wątek też rozwinęły tak jak poprzedni! Odpowiedz Link Zgłoś
78mala Zdjecia Kacpra 05.10.04, 11:28 Dzieki niebieska mamo za informacje - jak bedzie u nas to okaze sie za tydzien Nie bylabym zakochana po uszy w swoim dzieciatku mamą gdybym nie chciała pochwalić się swoim łobuzem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16367188 Ania i Kacperek Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Zdjęcia Karolinki 06.10.04, 09:07 Witam, Gratuluję dużego i zdrowego chłopczyka!!! Ja też chcę się pochwalić moim maleństwem :-o) !!! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16422791 Odpowiedz Link Zgłoś
78mala Re: Zdjęcia Karolinki 06.10.04, 13:20 ojej jaka fajna dziewczyneczka. A jakie policzki fajne nasz Kacper też ma nie gorsze No i ten uśmiech podczas kąpieli skąd my to znamy - po prostu nasze dzieci kochają wodę Pozdorowienia dla Karolinki od Kacperka i jego mamy PS. może zapoczatkowalismy nowy watek zeby dziewczyny chwaliły sie swoimi słoneczkami Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Zdjęcia Karolinki 06.10.04, 18:20 Witam, może tym razem się uda wkleić link do stronki ze zdjęciami... Dziękujemy za gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: Zdjecia Kacpra 07.10.04, 11:19 Mamusie! może któraś mi podpowie dlaczego u mnie nie otwiera się żaden link ze zdjęciami waszych maluszków, bo też chciałabym zobaczyć a nie udaje mi się... Aga Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 06.10.04, 21:47 Fajne te wasze maluchy jak se popatrzyłam na wasze to chyba tęż zamieszczę zdjęcia.POZDRAWIAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
78mala Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.10.04, 14:10 Tak wlasnie o to chodzi zeby pochwalic się swoją pociechą żebyśmy wszystkie (mamy) poznały chociaż głównych bohaterów i bohaterki naszych małych i dużych problemów i radości. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.10.04, 14:09 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16452946&t=1097150907402 oto mój synuś Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.10.04, 14:18 hej dziewczyny jakoś mi się udało zamieścić zdjęcie choc słaby ze mnie informatyk.Macie fajne maluchy,Niebieska, Karolinka chyba jest podobna do ciebie?Kończę bo ciężko pisać jedną ręką,drugą bujam wózek coś moje maleństwo nie chce dzisiaj spać.Czy wam też sie zdaża że idziecie na spacer a maluch się drze aż ludzie się oglądają co wtedy robicie wyjmujecie z wózka? Odpowiedz Link Zgłoś
rybcia30 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.10.04, 16:04 Kochane mamuśki i przyszłe mamuśki. jestem też z Białego, w 4 miesiącu ciązy. Czy mogę mieć do Was prosbę o wypowiedzienie się na temat porodówek na tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=15907919 Zbieram info, co i jak w Białym, gdzie dobrze, gdzie średnio, ą gdzie źle i dlaczego.... Jesteście skarbnicą wiedzy tej na bieżąco, ale brakuje news'ów na ten temat! Bardzo Was proszę i bede wdzięczna nie tylko ja, ale i przyszłe rodzące w naszym mieście!!!! Dziękuje kochane. POzdrawiam. M. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.10.04, 23:34 Dobranoc dziewczyny!Pewnie już śpicie,a ja dopiero teraz mam chwilę dla siebie.Mały cały dzień beczał,dopiero teraz śpi... Poczytam sobie jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.10.04, 10:30 Cześć Dziewczynki!!! Czemu się nie odzywacie??? Co słychać u Waszych Maluszków? Prosimy o nast. zdjęcia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.10.04, 14:47 Mamusie! pytam jeszcze raz,bo poprzednim razem żadna z was nie odpowiedziała: jaka może być przyczyna tego że nie otwiera mi się żaden link ze zdjęciami i nie mogę zobaczyć waszych maleństw dlaczego???może niewłaściwie wchodzę na te strony nie wiem podpowiedzcie coś!!! A poza tym wszystko u nas w porządku, rośniemy i Małgosia przekroczyła już 5 kg chociaż je bardzo mało przynajmniej tak mi się wydaje ale lekarz mówi że prawidłowo przybiera na wadze, no właśnie ile razy dziennie jedzą wasze maleństwa i jak śpią bo Małgosia ostatnio w dzień nie śpi prawie wcale (jak pozbierać te piętnastominutowe drzemki o może będzie ze dwie godziny, czy to możliwe żeby dwumiesięczne dziecko w dzień tak mało spało? Pozdrawiam My Dwie Odpowiedz Link Zgłoś
78mala Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.10.04, 19:32 Agrestko prawdopodobnie masz jakaś opcję w komputerze włączona która blokuje ogladanie zdjec kiedyś o tym czytalam w internecie ale juz nie wiem gdzie wiec za bardzo Ci nie pomogę. Mój synek skonczyl 6 tygodni wczoraj były jego chrzciny - pierwsza impreza malucha - spisywał się idealnie nawet pokazał wszystkim jakie ładne kupki robi ( bo nasz dzidziuś robi raz na dobę ale taką że hoho ) Jutro idziemy na szczepienie choć nie wiem czy do niego dojdzie bo jakoś brzydka blizna się robi po szczepieniu w pierwszej dobie przeciw gruźlicy ale przynajmniej będziemy wiedzieć ile waży nasza kluseczka. Kacperek też bardzo mało śpi w dzień a jak śpi to jak zajączek po 10 minut i oczka jak pięć złoty otwierają się - i tu pojawił się problem bo on jest strasznie towarzyski tylo ludzie go interesują a jakieś misie czy pajace nad głową ma w nosie - dlatego nic nie mogę zrobić w domu bo trzeba niuniem się zajmować gadać głupoty śmiać się i takie tam Oj ale się rozpisałam to dlatego że Kacperek zasnął w końcu od 15 nie spał łobuziak. Pozdrawiamy wszystkie mamusie i ich kochane maluszki. Ania i Kacperek Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.10.04, 19:35 agrestko1 moja Oliwia w srode skonczy 6 tygodni i tez coraz mniej w dzien spi. To juz nie jest ten niemowlaczek, ktory tylko jadl, robil kupki i siku i zasypial. Teraz spi co najwyzej godzinke, najczesciej po 15 min, badz pol godziny. Ostatnio poznalam troche mlodych mam, ktore maja dzieci w podobnym wieku i u nich tez jest podobnie. Mysle wiec, ze jest to jak najbardziej norma. A tak w ogole to wlasnie sobie odpoczywam i mam przepiekny widok obok. Moj maz drzemie sobie na kanapie a na jego brzuchu i klatce piersiowej spi sobie nasza coreczka (rowniez na brzuszku) Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.10.04, 23:19 CZEŚC!Dawno nie pisałam bo znowu mieliśmy zepsuty internecik przez weekend. Do agrestki być może rzeczywiście masz wyłączoną jakąś opcję.Jeśli używasz przeglądarki internet explorer to wejdż w górze na pasku w opcje narzędzia zaznacz na dole opce internetowe,a potem wejdż w zaawansowane i tam musi być zaznaczona opcja przeglądaj obrazy jeśli nie jest to zaznacz i wciśnij ok. jeśli to nie pomoże to poprostu wejdż na forum 'Zobaczcie " i tam znajdziesz zdjęcia. Mój syneczek też śpi niewiele,są takie dni że drzemie kilka razy po 15 minut,a najgorsze jest to,że czasem wieczorem nie można go uspać i muszę wojować z nim do 1 albo 2-giej,to niestety tylko mit że takie małe dzieci śpią 22godziny.W praktyce jest to niestety o wiele mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.10.04, 23:25 Hej agrestko!Jeśli faktycznie masz wyłączoną opcję przeglądaj obrazy to nie zobaczysz też zdjęć na zobaczcie,ale jeśli przyczyna jest inna to może tam bezpośrednio uda ci się obejrzeć,a może zadaj pytanie na forum o forum moze tam ktoś coś ci podpowie. gorąco was pozdrawiam ,piszcie częściej! forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16422791 Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.10.04, 21:31 Kochane Mamusie dzięki za wszystkie rady-problem rozwiązany(zadałam pytanie na forum o forum i szybko mi odpowiedzieli) właśnie obejrzałam wasze maleństwa : są śliczne, pozdrawiam My Dwie Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.10.04, 10:56 Witam Mamusie i Maluszki! To znowu ja. Mam do was pytanie takie trochę z innej beczki... jak wy się teraz zabezpieczacie? bo Pani Tereska z Warszawskiej mówiła coś o zastrzyku antykoncepcyjnym, który jest tani i działa 3 miesiące ale mój gin powiedział, że on nie jest dobry bo po nim są straszne plamienia a czasem leje się jak przy okresie a faktyczny okres może zupełnie zaniknąć i potem trzeba go będzie odtwarzać hormonami a poza tym po nim się tyje i jest straszne wysypisko na twarzy więc przypisał mi Cerazette(ze względu na karmienie piersią) ale o tym Cerazette też słyszałam różne zdania, będę wdzięczna za wasze opinie. A tak na marginesie, zaglądacie czasem na stary wątek? te dziewczny które nas wykurzyły nie pojawiły się na nim więcej, nie rozumiem więc w czym im przeszkadzałyśmy. Pozdrawiam My Dwie Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.10.04, 12:10 Hej dziewczyny!Czemu tak żadko piszecie?Agrestko my narazie zabezpieczamy się gumkami,bo ja jakoś nie mam zaufania do cerazette,nie wierze że są one nieszkodliwe dla dziecka.Kiedyś czytałam taki wątek na forum gdzie wiele mam wypowiadało się przeciw.Przecież to są żenskie hormony i nie wiadomo jaki moga mieć wpływ na dziecko zwłaszcza płci meskiej,a są stosowane od niedawna i trudno stwierdzić czy nie daja jakichś skutków ubocznych dla dziecka.Trochę myslałam też o tym zastrzyku,ale to co napisałaś to mnie przeraziło...tak więc zostaje tylko prezerwatywa może dodatkowo jakieś globulki.Myślę,że do roku jakoś wytrzymamy.Pierwszego synka karmiłam prawie 2i półr roku,ale teraz myślęże tylko rok i ani dniea dłużej,a jak będzie to zobaczymy. Wieszże ja też myślałam to sam o tych dziewczynach,że wygoniły nas z tamtego watku,a same nie piszą,nawet chciałam tam coś im napisac ,ale postanowiłam nie być złośliwa. Dziewczyny czy wasze maluchy potrafią choć przez chwię poleżeć same pod karuzelką lub na macie bo u nas już po 5minutach już jest płacz,także nie ma mowy o spokujnym zjedzeniu śniadania czy umyciu się. Pozdrawiam i piszcie częściej!!!Przepraszam za błędy,ale strasznie się śpiesze Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama NIEWYSPANE MAMUSIE 13.10.04, 14:03 Cześć Dziewczynki!!! Co do śnaidań i obiadów, to jakoś nam się ostatnio udaje zjeść w ciszy i spokoju, chociaż wcześniej to bywało najczęściej tak,że jedno z nas nosiło malutką i uciszało, a drugie szybko jadło... teraz staram się przed planowanym posiłkiem dużo nakarmić maleństwo, a wtedy ładnie zasypia. Wieczorem nie ma z tym problemu, bo po kąpieli jest karmiona i wie, ze trzeba spać.W ogóle mamy jakiś taki w miarę zorganizowany czas jeśli chodzi o spanie i jedzenie. Na spacerach tylko raz zdarzyło się popłakiwanie, ale udało się bez wyjmowania z wózka... Aha, i co do zastrzyku "anty" jest to DepoProvera,kosztuje niecałe 40 zł, 1 zastrzyk na 3 mce, ale uwaga! może znacząco zmniejszyć ilosść mleczka!!! Znajdziecie o tym dużo wypowiedzi na innych forach.Poza tym dochodzą działania niepożądane takie jakie wymieniłyście... No właśnie,miałam ostatnio bardzo dużo niemiłych i stresujących sytuacji i zanika mi mleczko... chętnie bym się dostosowała do wszystkich swoich rad sprzed 3mcy, ale nic na mnie już nie działa. Została mi ostatnia deska ratunku - od wczoraj stosuję homeopatyczny lek na zwiększenie laktacji, zobaczymy co to będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kateaga Re: NIEWYSPANE MAMUSIE 13.10.04, 14:31 Hej. Dla niebieskiej mamy na laktację polecam wykłady , które teraz w szkole rodzenia na Warszawskiej prowadzi lekarz pediatra z DSK, która jest w tym specem . Można na nie pójść nawet jak się już urodziło, dowiedz się tylko kiedy się odbywają. A lekarka naprawdę się na tym zna, wiem , że u każdej mamy potrafi przywrócić albo spowodować laktację. Polecam, wiem też że czasem w trudnych przypadkach przyjeżdża do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
78mala NIEWYSPANE MAMUSIE 15.10.04, 14:40 Oj jak daleko spadł nasz wątek az na drugą stronę więc szybko go podnosze U nas do dziś było wszystko dobrze szczepienia jakoś przebrneliśmy co prawda z wilkim krzykiem i bólem w sercu że nie moge ulżyć maluszkowi a dziś jakiś kaszelek się przyplątał no i problem bo wybudza dzieciątko i mamy trochę problemów. W sumie nie wiadomo skąd ta nasza mała choroba ale mam nadzieję że szybko minie iznowu będziemy mogli wychodzić na spacerki na słoneczko i wiaterek. pozdrawiamy wszystkie maluszki i ich mamy i zyczymy zdrowka Ani i Kacperek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16367188 Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: NIEWYSPANE MAMUSIE 18.10.04, 07:39 Hello dziewczynki!!! Pragnę się pochwalić,że po zastosowaniu wszystkich możliwych metod (łącznie z granulkami homeopatycznymi) ilości mego mleczka przewyższają zapotrzebowanie mojej buby i znowu zaczynam gromadzić zapasy w zamrażarce... Uff... A już myślałam o dokarmianiu sztucznym mlekiem, koszmar. Teraz już wiem, ze nie można się poddawać tak łatwo. Trzymajcie się dziewczynki, Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: NIEWYSPANE MAMUSIE 19.10.04, 09:35 Witajcie Mamy i Kochane Maluszki trochę nas nie było bo wyjeżdżałyśmy ale już jesteśmy i szybko sie meldujemy. Co słychać czy Maluszki zdrowe bo słyszałam, że jakiś wirus lata w powietrzu , u nas na razie wszystko ok ale jak jest taki wiatr jak ostatnio to boję się Małgosię wyprowadzać na podwórko tylko ją w domu weranduję a jak wy ubieracie swoje dzieciątka na spacerki? Do Niebieskiej Mamy: co masz na mysli pisząc "wszelkie możliwe metody"? bo ja chyba przechodzę właśnie kryzys laktacji -Gosia po paru minutach jedzenia strasznie się denerwuje i miota głową na różne strony,chyba zwyczajnie się nie najada i niestety ja się złamałam i trochę dokarmiam sztucznym, bo nie moge patrzeć jak ona się męczy. Czyli Niebieska jakie metody stosowałaś, ja piję zioła mlekopędne, dodam tylko że sposób podany na forum o karmieniu piersią (opłukiwanie ciepłą wodą i masowanie piersi) już nie działa. Więc jakie to są inne metody i jakie to granulki? Pozdrawiam Aga i Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
jzabro Re: NIEWYSPANE MAMUSIE 19.10.04, 14:21 Agrestko, te granulki to lek homeopatyczny o nazwie Ricinus communis 5CH. Można je kupić np. w aptece Izyda na Sikorskiego. Kosztują ok.7,5zł za 80 granulek. Dawkowanie- najczęściej 3x5 granulek do ssania podjęzykowo. Nie wolno spożywać pokarmów 1/2h przed i po zażyciu leku. Trzymam je na wszelki wypadek w domu. Nabyłam gdy miałam kryzys w 3 tyg, ale karmi okazało się skuteczne- wystarczyły łącznie 3 butelki i po kilku dniach miałam nawał. Teraz zbliżam sie do końca 3 mies i również pokarmu jakby mniej. Można też stosować samą melisę- na mnie działa. Zgadzam się, że odciąganie jest nakważniejsze, ale co tu odciągac, gdy dziecko non stop wisi przy cycce (straszny żarłok i grubas). Dlatego ja odciągam przed pójściem spać, mały wtedy śpi już od 2 godzin, a zostają jeszcze 3 zanim się obudzi. Potem to już pobudka co 1-2h. I w ten sposób w ciągu doby nie mam dłuższych przerw, a piersi w nocy nie są twarde jak kamienie. Pozdrawiam wszystkie karmiące mamy ASIA Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: NIEWYSPANE MAMUSIE 20.10.04, 10:57 Jzabro,dzięki za odpowiedź, chyba mamy maluszki w akim samym wieku, m też dobijamy do końca 3-go miesiąca, tylko napisz jeszcze o jakie karmi chodzi, o te piwo??? Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
dariaa76 Urodziłam!!! 20.10.04, 14:28 Hej dziewczyny mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do grona niewyspanych mam !!! Urodziłam 11.10 córkę waga 4200, 57 cm, 10 pkt. Zostałam wypisana w poniedziałek ze szpitala,a małą mogłam odebrać dopiero wczoraj z powodu infekcji. Straszne jest to, że matka po 7 dobach musi wyjść zostawiając dziecko w szpitalu, nawet wtedy kiedy sa wolne łóżka. Dla mnie ta jedna noc była wiecznością, ale jestem teraz szczęśliwa że już jesteśmy razem, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jzabro Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.10.04, 20:23 Cześć Agrestko! tak, chodzi mi o piwo karmi (podobno każde piwo wzmaga laktację, ale to jest 0,5%). Najpierw trzeba je podgrzać, żeby się odgazowało. Życzę smacznego. Więcej informacji znajdziesz w postach z "karmienia piersią" w starych wątkach- wpisz "karmi" w wyszukiwarkę, a na pewno znajdziesz wiele informacji na temat różnych sposobów pobudzania laktacji. Ja mam czas wolny tylko po 20.00, gdy dziecko już śpi (mieszkamy tylko we dwójkę), dlatego tak późno odpowiadam. Mój Piotruś urodził się 31 lipca w PSK, a Twoja dzidzia? Pozdrawiam. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.10.04, 20:34 Hej a ja już myślałam że na tym forum nic sie nie dzieje!Witam cię Daario serdecznie!!Gratuluję maluszka i życze wiele zdrowia tobie i malutkiej.A w jakim szpitalu rodziłaś,że wypisano cię bez dziecka?Moim zdaniem jest to nieludzkie i przypomina powrót do zamierzchłej komuny,przecież dzisiaj szpital ma być przyjazny matce i dziecku,a jaka to przyjazność gdy noworodek musi zostać sam bez mamy...Przecież nawet póżniej gdy dziecko choruje to matka ma prawo być przy nim.Jak ja rodziłam to też straszono nas tym,ze powyżej 7doby trzeba płacić i chciano nas wyrzucić wcześniej bo akurat przenoszono odział.Jednak nie zgodziłyśmy się,jedna z położnych powiedziała"nie zgadzajcie się siłą was nie wyrzucą" i jakoś szczęśliwie dotrwałyśmy do końca. Najważniejsze jednak,ze jesteście obie w domu,mam nadzieję że malutka jest już zdrowa. Zaglądaj tu częściej,pisz jak sobie radzicie,jeszcze raz gorąco pozdrawiam. -- Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.10.04, 20:43 To jeszcze raz ja chcę zaprosić dziewczyny ,któreurodziły w lipcu na forum z życia rówieśników,tam jest bardzo fajny wątek 'Dzieciaczki lipcowe" można pogadać o wszystkim i porównać swoje maluchy.Watek tamten jest bardzouczęszczany i można tam na bierząco zasięgnąć potrzebnych porad. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=14243945&v=2&s=4 Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 20.10.04, 21:49 Jzabro moja Gosia urodziła się 29 lipca na Warszawskiej, bardzo mnie zaskoczyłaś tym piwem..?kto by pomyślał...spróbujemy. Dario, gratulacje! te pierwsze najtrudniejsze tygodnie miną tak szybko, że się nawet nie obejrzysz, potem będzie już tylko lepiej (do czasu aż zaczną nam iść ząbki ) Pozdrawiam Aga i Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama GRATULACJE NOWYM MAMUSIOM!!! 21.10.04, 14:07 Hej dziewczyny!!! Serdecznie gratuluję narodzin córeczki Dario!!! Czekamy na zdjęcia !!! Niech zdrowo rośnie i daje czasem pospać Mamusi Ja jestem teraz przeziębiona Co do Karmi, to też słyszałam,że może zwiększać laktację , ale na mnie nie działa. Granulki Ricinus communis i owszem, jestem baaardzo zadowolona,poza tym zawsze masuję cycusie podczas karmienia i ściągania, staram się ściągać co 2-3 godz., piję baaardzo dużo płynów, herbatek mlekopędnych, koperkowych itp.No i jakoś udaje nam się wyjść nawet na "+", tzn. oprócz najedzenia, udaje nam się coś jeszcze zamrozić.Wniosek z tego taki,że nie można się poddawać, jeśli jest kryzys w produkcji. Teraz mąż się ze mnie śmieje, że "słuszną linię obrała nasza partia w produkcji mleka, i spełniamy unijne normy", poza tym jak jedziemy samochodem, to mówi ,że "mleko ma najszybszy transport", to oczywiście wyjęte z kontekstu cytaty z komedii... Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: GRATULACJE NOWYM MAMUSIOM!!! 22.10.04, 11:43 Rowniez gratuluje mamom, ktore dolaczyly do naszego watku!!! Niech Wasze pociechy zdrowo sie chowaja i przynosza jak najwiecej radosci swoim rodzicom!!! Wczoraj bylam na szczepieniu swojej Oliwki. Szczepienie przypadlo na 7 a nie 6 tydzien, bo malutka brala troche lekarstw wczesniej. Od porodu nie byla wazona i mierzona, wiec bardzo martwilam sie czy przybiera prawidlowo na wadze. Zwlaszcza, ze moje piersi rzadko sa nabrzmiale, a Oliwka czesto denerwuje sie ssac moja piers. Dlatego podejrzewalam, ze mam za malo pokarmu. Okazalo sie, ze w ciagu tych 7 tyg przytyla ponad 2 kg!!!! bez jakiegokolwiek dokarmiania. Pani doktor powiedziala, ze to nawet troszke za duzo. Mam nadzieje, ze nie bede miala problemu z laktacja, chociaz jak czytam Wasze posty to zaczynam sie troche martwic. Chyba tez zaopatrze sie w jakies srodki na produkcje mleczka, tak na wszelki wypadek. Pozdrawiam Was wszystkie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: GRATULACJE NOWYM MAMUSIOM!!! 22.10.04, 11:52 Nie mam narazie nowszych zdjec, ale podsylam Wam link do strony na ktorej sa zdjecia mojej Oliwki. Zdjecia byly robione podczas wypisu ze szpitala i powrotu do domu, a wiec ponad miesiac temu. Same wiecie jak nasze malenstwa zmieniaja sie z dnia na dzien. Acha, na jednym jestem ja - z podgrazonymi oczami, hehe. www.gozdziki.neostrada.pl Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: GRATULACJE NOWYM MAMUSIOM!!! 22.10.04, 11:54 Cos mi z tym linkiem nie wyszlo. Wklejam jeszcze raz. Jezeli sie nie uda, to jak bedziecie chcialy obejrzec zdjecia, same wpiszcie adres strony. Pozdrawiam!!!! www.gozdziki.neostrada.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: GRATULACJE NOWYM MAMUSIOM!!! 22.10.04, 15:01 Madzik777, GRATULUJĘ PIEKNEJ CÓRECZKI!!! Zdjęcia są super, widać,ze mąż zadowolony Patrząc na bloki, to mam wrażenie ,ze mieszkamy niedaleko siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: GRATULACJE NOWYM MAMUSIOM!!! 22.10.04, 18:50 niebieska.mamo- maz bardzo zadowolony (mimo ze pierwsza dziewczynka, hehe). A mieszkam na Pietkiewicza i nie zdziwi mnie jak Ty tez gdzies w tych okolicach, bo juz poznalam dwie sympatyczne dziewczyny z tego forum, ktore tez mieszkaja na Bacieczkach. Z jedna bylysmy nawet na spacerku z maluszkami. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
dariaa76 Jak wkleić zdjęcie? 22.10.04, 20:13 Witam wszystkich! Dziewczyny napiszcie proszę jak się wkleja zdjęcia bo jestem w tym zielona, a chciałabym oczywiście pochwalić się moją córeczką. Pozdrawiam wszystkie mamusie wraz z dzidziusiami Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: Jak wkleić zdjęcie? 25.10.04, 15:13 Hej Dziewczyny, gdzie sie podziewacie???? dariaa76 niestety nie pomoge Ci z tym wklejeniem zdjec, bo sama za bardzo sie nie orientuje. Bylam dzisiaj na ponad 2 godzinnym spacerze z moja coreczka, pogoda cudowna wiec trzeba bylo wykorzystac. Mam okropnego dola, bo w czwartek moj maz wyjezdza zagranice i zobaczymy sie najwczesniej na swieta Bozego Narodzenia. Nie wiem jak ja to wszystko zniose. Juz teraz zaczynam wspolczuc wszystkim dziewczynom, ktore samotnie wychowuja swoje dzieci, bo dochodzi do mnie o ile trudniej sie takim osobom zyje. Moja coreczka jest jeszcze taka malutka... ech, zycie czasami bywa trudne. No coz, przepraszam ze tak troche odbieglam od tematu i tak sie tu uzalam nad swoim losem. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: GRATULACJE NOWYM MAMUSIOM!!! 25.10.04, 15:27 Witam wszystkie Mamusie z Białegostoku! JA równiez byłam częstym gościem na forum podczas ciaży i nadal aktywnie sie na nim udzielam(alergie). Mamusią Szymusia zostałam 18 czerwca 2004. Syneczek ważył 3400 i mierzył 54 cm.Rodziłam na Warszawskiej i bardzo sobie chwalę poród-z połogiem gorzej. Szymus ma już 4 miesiące i jest radosnym chłopcem.Zaczyna już siadać i jest niesamowicie rozmowny.Pozdrawiam Flowee + Szymuś A oto Szymonek na zdjęciach. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16561045 Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.10.04, 17:33 hej!!Cześć dziewczyny!Jeśli chodzi o wklejanie zdjęć to jest tam na forum Zobaczcie taki watek z instrukcją tam można dużo się dowiedzieć zajrzyjcie tam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5590622&a=16507368 Madzik777 bardzo ci współczuje że zostajesz sama na tak długo,naprawdę ciężko jest być samej.Zaglądaj częściej na forum,a bedziemy cię pocieszać!!! Flowee fajnie że zajrzałaś na nasz wątek napisz coś więcej o sobie i swoim maluszku.Obejrzałam zdjęcia są fajne,a maluszek śliczny i wesoły. Piszcie częściej ,bo ostatnio nasz wątek kuleje! Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.10.04, 15:24 To znowu ja. Dzisiaj byłam z Szymusiem u lekarza na szczepieniu i dowiedziałam się ile mój maluszek teraz waży. Przygotujcie sie na szok(bo ja w nim byłam)- 9450- czteromiesięczne dziecko. Jak tak dalej pójdzie to siądzie mi kręgosłup...hi hi hi. A co do mnie to niedługo (ok 3 tygodnie) wracam do pracy i bardzo z tego powodu boleję. Pociesza mnie jednak fakt, że syneczka zostawię pod opieką mojej mamy i teściowej oraz to że jako nauczyciel pracuję 19 godz tygodnioowo. Także synuś nie będzie widział mamy tylko przez kilka godz dziennie Pozdrawiam Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.10.04, 18:46 Cześć Mamusie i Maluszki! Troche nas nie było bo jak zwykle wyjeżdżaliśmy na weekend. W sobotę jeździłam na wesele i zostawiłam Małgosię z babcią-pierwszy raz na dłużej niż 2 godziny, strasznie się denerwowałam ale mała była bardzo grzeczna, już myslę co to będzie jak będę musiała wrócić do pracy tym bardziej że u mnie w grę wchodzi raczej żłobek. Byłyśmy na drugiej kontroli bioderek lekarz mówił,że jest wszystko w porządku ale kazał pieluszkować dwoma pieluchami profilaktycznie aż nie zacznie raczkować. Pozdrawiam Aga i Gosia PS. właśnie przyszedł mąż zobaczył co piszę i jest oburzony że od niego pozdrowień nie przesyłam więc jeszcze raz Pozdrawiam Aga i Gosia i mąż Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.10.04, 21:22 Witam!!! Flowee brakowało mi Ciebie, pamiętam Cię z czasów ciąży, z innych wątków, miło,że do nas dołączyłaś! A synek jest suuuper, taki bąbelek,że ho ho. W piątek idę na kolejne szczepienie mojej Karolinki, zważę ja, więc może i ja się pochwalę wagą mojej kruszynki Moja niunia ma 3 mce, a już powoli wracam do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.10.04, 10:53 Hej dziewczyny! Flowee,ale ten twój synuś duży ,fajnie że tak szybko rośnie,a czym go karmisz piersią czy butlą,że tak ładnie przybywa? wiecie co to naprawde straszne że musimy zostawiać takie maluchy i wracać do pracy.Niby taka polityka prorodzinna,ale tak naprawdę pożal się Boże.Ja zpierwszym synkiem załapałam się na 6miesięczny macierzyński.BYŁO SUPER,DO PRACY WRÓCIŁAM JAK MAŁY MIAŁ 9MIESIĘCY.tERAZ MUSZĘ WRÓCIC W GRUDNIU I JUZ MARTWIĘ SIĘ JAK TO BEDZIE. Pozdrawiam gorąco !!! Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 27.10.04, 18:52 Hejka! Niebieska.mamo-również Ciebie pamiętam, ponieważ obie miałyśmy termin na lipiec (ja miałam na 13 lipca).Jednak mój Szymonek zdecydował się przyjść na świat prawie miesiąc wcześniej, a dokładnie 18 czerwca o godz.17.45. Nie pamiętam czy pisałam że ważył 3400 i mierzył 54cm.Także jak na wcześniaczka dużo. A co do karmienia to cały czas karmie synka piersią i nieczym innym, a swój przyrost wagi odziedziczył po Tatusiu ( dokładnie porównuję książeczki męża i Szymonka. I tak np. mój maz w 3 miesiącu życia wazył dokładnie tyle samo co Szymuś tj. 8200. A ostatnio mój skarbek lubuje się w siadaniu i podziwianiu swojej buźki w lusterku. Idą mu także ząbki w związku z tym zaczyna sie robić marudny. Kończe bo właśnie Szymonek otworzył oczka i trzeba się szykować do kąpieli. Pozdrawiam i czekam na kolejne posty. Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.11.04, 22:51 Dziewczyny czemu nie piszecie co z wami? Niebieska czy wróciłaś już do pracy? Madzik jak sobie radzisz sama? I wogóle co u was? Mnie jest bardzo smutno,bo mój maluszek ma zapalenie oskrzeli i muszę mu robić zastrzyki(((( biedulek ma zatkany nosek i tak mu cięzko oddychać. Naprawdę nie ma nic gorszego niz cierpienie takiego maluszka! Piszcie co u was niech nasz wątek nie zaginie. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.11.04, 22:53 Agrestko czemu nie zaglądasz na forum lipcowych dzieciaczków? Odpowiedz Link Zgłoś
dariaa76 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.11.04, 10:49 Witam wszystkie mamusie. Moj maluszek ma juz 3 tygodnie, rośnie jak na drozdzach, ale od kilku dni malutkie pryszczyki na twarzy i na szyi. Podejrzewam skaze białkową i zaraz wybieram sie do lekarza. Podobnie było z moją starsza córką i po 3 miesiącach wszystko wróciło do normy, wiec pocieszam sie ze tym razem bedzie tak samo. Nie wiem tylko czy bedzie chciała przestawic sie na okropny smak mleka (karmię butlą)!!!Dziewczyny jakich uzywacie pieluch dla swoich bobasków?????pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.11.04, 11:05 Witam! Ja używam od początku Pampersa. Teraz są te nowe Baby Activ- ale chyba zmienie bo ostatnio zauważyłam u synka wysypkę na brzuszku. Muszę zaznaczyć ze Szymuś jest alergikiem (atopowe zapalenie skóry). Ja jestem na diecie gdyz karmię mije słonko cycusią i już marzę o tym żeby zacząć jeść normalnie. Ale cóż zdrowei Szymka najważniejsze. Jedyny plus diety to to że szybko odzyskałam swoją figurę sprzed ciąży. Pozdrawiamy Flowee i Szymonek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16561045 Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.11.04, 15:10 Cześć Dziewczynki!!! Melduję się posłusznie po dłuższej nieobecności ! Wracam już do pracy , na razie 2 dni w tygodniu,ale zawsze to coś. Karmię nadal mleczkiem swoim ,ale karmię butelką lub czasami prosto z piersi.Diety nie mam żadnej , więc i waga stoi w miejscu... Z pieluszek wypróbowaliśmy już wszystkich możliwych i stwierdzam,że Pampersy są najlepsze, na drugim miejscu Huggisy.Z chusteczek nawilżanych uwielbiam Nivea baby Lioton i Pampersowe.Niedługo się zmobilizuję i wkleję nowe zdjęcia Karolki, to się pochwalę. Aha! Waży już moja królewna prawie 7 kilo!!! A drugie szczepienie przeszliśmy z przebojami, była gorączka, marudzenie itd. Ale pomógł nam Panadol Baby... Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.11.04, 10:10 Cześć Mamusie! Trochę nas nie było, najpierw wyjeżdżałysm, później miałyśmy problemy ze sprzętem a teraz chorujemy. A jak u was ze zdrowiem? ja jestem strasznie przeziębiona więc staram się jak najmniej przytulać Gosię choć to bardzo trudne i na dodatek mam opryszczkę na wardze więc muszę też powstrzymywać się od całowania mojej kruszynki choć to jeszcze trudniejsze a ona jak na złość najchętniej nie chodziłaby z rąk. Niestety katarek już jej sprzedałam a nie chciałabym zarazić jej jeszcze bardziej. A jak tam wasze maluszki zdrowe? Inez pisałaś a "lipcowych? że twój synuś już troszkę lepiej się czuje, ale jesteś dzielna ja bym chyba nie dała rady robić sama zastrzyków. więc jak widzisz na lipcowe zaglądam ale tam tak szybko się wszystko dzieje że zanim przecztam wszystkie nowe posty to Gosia już zaczyna marudzić i już nie mam kiedy pisać.ale jestem z wami na bieżąco. podrawiam Aga i Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.11.04, 11:08 Hej agrestko! Cieszę się że wróciłaś i że zaglądasz czsem na lipcowe dzieciaczki. U nas już coraz lepiej,ale niestety zastrzyki będą ,aż do niedzieli także jeszcze kilka dni będę się męczyć(((((( na szczęście Mateusz jesr juz zdrowszy,bo bałam sie czy to nie skończy się szpitalem. Pozdrawiam Cię i życze zdrowia tobie i malutkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.11.04, 20:42 Cześć Dziewczynki!!! Nie chorujcie, trzymajcie się zdrowo i Wasze pociechy też! Ja niestety też miałam niedawno małe przeziębienie... Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.11.04, 20:52 Cześć Dziewczynki!!! Nie chorujcie, trzymajcie się zdrowo i Wasze pociechy też! Ja niestety też miałam niedawno małe przeziębienie... Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Poradnia Laktacyjna 04.11.04, 21:01 Sorry coś wkleiło się niechcący 2 razy. Mam pytanie czy któraś z Was korzystała może z usług poradni laktacyjnej i jakie macie doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: Poradnia Laktacyjna 05.11.04, 09:42 Niebieska! ja nie korzystałam ale moja klientka przyniosła mi namiary (tak na wszelki wypadek)na super babkę -mówiła że jest zachwycona bo kobieta jest rewelacyjna i że działa cuda nawet jak mleka już dawno nie ma, Pani nazywa się Anna Malinowska przyjmuje w poradni zaburzeń laktacji w DSK w pokoju 5006 nr telefonu 7450643, w razie jakbyś chciała mam jeszcze do niej numer komórkowy. Inez! ja na spacerki ubieram Gosiulę w polarkowy kombinezon, a pod spodem ma tylko body i kaftanik i chyba nie jest jej zimno bo całe spacery ładnie przesypia i jak dotykam karczyszka to jest ciepły. I tak się zastanawiam czy jest potrzeba kupowania na zimę cieplejszego kombinezonu, bo mówią że w tym roku zimy nie będzie a zawsze mogę ją dodatkowo opatulić kocem. Ale dzisiaj to chyba nici ze spaceru Dziewczyny!czy któraś używała już soli fizjologicznej do noska, i czy jest skuteczna bo a smaruję Gosi nosek maścią majerankową ale to g... daje. Pozdrawiam Aga i Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Poradnia Laktacyjna 05.11.04, 10:57 Dzięki Agrestko, chyba będę musiala się wybrać do tej poradni... mija 3 miesiąc i wymiękam, ściągam prawie zawsze laktatorem, biorę leki homeop. , mała nie bardzo chce jeść z samej cycusi i wszystko to juz mnie zaczyna dobijać i przerastać, jeszcze powrót do pracy i w ogóle... Pogoda też byle jaka i wszystko jakieś smutno-szare bleee. I tym miłym akcentem... Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: Poradnia Laktacyjna 05.11.04, 11:00 Aha, a z solą fizjologiczną do noska też czasem próbujemy i działa tak sobie, wg mnie byle jak, bardziej działały inhalacje z olejku Olbas Oil na noc parę kropli do miski z wrzątkiem, wstawić w pokoiku, tylko nie jest to polecane dla najmniejszych dzieci, chociaż my i tak stosowaliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 05.11.04, 15:15 Hej Dziewczyny!!! Nie odzywam sie bo teraz niestety nie mam tyle czasu co kiedys. Maz wyjechal wiec non stop jestem z dzieckiem a to jest bardzo ciezka praca- z reszta same wiecie. Pomagaja mi troszke tesciowie i moja mama ale bez ukochanej osoby jest bardzo ciezko. U nas sol fizjologiczna sprawdza sie bardzo dobrze. Oliwka ma taki suchy katar i czasami az "swiszczy" jej w nosku. Wtedy wkraplam jej do kazdej z dziurek po jednej albo dwie kropelki. A jak ja jeszcze po tym "zabiegu" poloze na brzuszku to te potocznie nazywane kozy z nosa bardzo dobrze wylatuja. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 05.11.04, 19:04 Hej dziewczyny! cieszę się że czasem jeszcze tu zaglądacie. Niebieska mamo-bardzo trudno jest naprawić laktację jeżeli dziecko spróbuje butelki i zepsuje mu sie technika ssania to nie pomogą żadne środki pobudzające laktację ani nawet najlepszy laktator.Bo tak naprawdę tylko ssanie dzidziusia dobrze pobudza laktację.jeśli masz dużo cierpliwosci to zgłoś się do tej pani,którą poleca agrestka też słyszałam że jest rewelacyjna,ale ona zaleci ci odstawienie butelki i jak najczęstsze przystawianie malutkiej,a ewentualne dokarmianie małej to tylko łyżeczką lub pipetką żadnych butli,ani nawet smoka uspokajacza.A jesli jesteś zmeczona to poodciągaj ile jeszcze dasz radę i odstaw malutką od piersi,pamiętajże karmiłas ja prawie 4 miesiące i to już jest twój sukces przecież są mamy które wcale nie karmia piersia i tez dzieciaczki mają się świetnie)))) Agrestko-my używaliśmy soli do noska,nawet jest niezła ale trzeba póżniej maluszka przełożyć na brzuszekalbo odessać nosek taką odsysaczką gumową(nie gruszką). Dziewczyny może któraś z was poszukuje niani do dziecka????Bo mam taką fajną ciotkę na zasiłku przedemerytalnym,która szuka takiej pracy najchętniej w okolicach Zielonych Wzgórz lub Słonecznego Stoku. POzdrawiam i przepraszam za sposób pisania ,ale mały wierzga mi na kolanach i ledwo piszę))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jzabro Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 05.11.04, 20:43 Hej dziewczynki! Piszę sporadycznie, bo mieszkam tylko z dzieckiem i mam niewiele czasu dla siebie, ale regularnie czytam Wasze posty. Niebieska Mamo, nie martw się, może to kolejny kryzys laktacyjny 3-go miesiąca. Pamiętam gdy niedawno Ty mi pomagałaś rozbudzić laktację. Masz chyba jeszcze mrożone mleczko, więc dziecku na jakiś czas go wystarczy. Możesz też karmić odciąganym mlekiem z butelki. Mój sposób na laktację jest taki, że często karmię dziecko w nocy. Pisałam już kiedyś, że maluszek je non stop i nie mam kiedy odciągać. Teraz to się unormowało i ma jedną długą 5-6godz przerwę. Zasypia ok. 20.00. Ja tak wcześnie spać nie idę, więc przed snem odciągam mleczko. W ten sposób nie mam przerwy dłuższej niż 3 godz w ciągu całej doby. Następnego dnia zawsze mu to mleczko podaję, bo on wchłonie każdą ilość. Zresztą w mleku podaję mu lekarstwa. Nie mrożę, bo nie mam takiej oddzielnej zamrażarki. On butelki nie lubi, ostatnio nawet wypycha jęzorkiem, więc czasem daję mu na siłę (bo tam jest lek). Ale zazwyczaj po pierwszej niechęci spałaszuje całe 100ml i jeszcze chce cycucha. Sprawdziłam na własnej skórze, że stres bardzo obniża laktację. Przed chrzcinami byłam niespokojna, piersi sflaczałe, dziecko denerwowało się, że ciągnie na pusto. Wypiłam kilka herbatek z melisy i znów zalałam mleczkiem pościel w nocy. Wypróbuj, może u Ciebie ten sposób też będzie skuteczny. No i oczywiście regularne odciąganie nocne. A skoro wracasz niedługo do pracy, to i tak ktoś będzie musiał dokarmiać dziecko butelką. To karmienie z kieliszka lub łyżeczki jest bardzo uciążliwe. Dziecko nie umie łykać, krztusi się, wszystko wycieka kącikami ust. Ja tak mogłam podac max 10ml leku, a co dopiero 100ml. Życzę Ci wytrwałości i namawiam mimo wszystko do dalszego odciągania. Nawet jedno karmienie dziennie własnym mlekiem to już coś. Inez, ja właśnie mieszkam w tej okolicy, o której piszesz i być może będę potrzebowała opiekunki do dziecka od stycznia. A czy Twoja ciocia opiekowała się już cudzymi dziećmi? Może napiszesz o Niej parę słów na adres gazetowy. Wielkie dzięki. Pozdrawiam wszystkie samotne, nieszczęśliwe i szczęśliwe mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Teorie "pipetkowe" i "bubki" 05.11.04, 22:12 Cześć Dziewczynki!!! Dzięki za słowa pocieszenia... Jest chyba odrobinę lepiej,skończyły mi się "bubki" (tak mówi mój mąż ), czyli granulki homeop., nie brałam nast. opakowania i jakby jest lepiej dziwne... Jeśli chodzi o teorie anty-butelkowo-smoczkowe i pipetkowe, to ja wymiękam i się do nich nie zastosuję. Z cycusia karmię czasami, tzn. zawsze rano, nieregularnie w czasie dnia,a wieczorem raczej nigdy, ściągam co 2-3 godz., ostatni raz tuż przed snem (ok.22), a potem dopiero rano 6-7, jak malutka już się obudzi (karmię cycyusię i ściągam). Malutka śpi zawsze od 20 do 6-7.Nie mam zamiaru wstawać co 2 godz. w nocy,może zabrzmi to egoistycznie, ale sen jest dla mnie równie ważny i widocznie produkcja mleczka do tego się dostosowała.Melisy jeszcze nie próbowałam, więc dzięki za radę.Nigdy co prawda nie wylewało mi się mleczko, nigdy nie stosowałam wkładek laktacyjnych i zazdroszczę wszystkim, którym one są niezbędne Moim sposobem na pobudzenie produkcji jest masaż brodawek, "bubki" (ale na razie je odstawię i zobaczę co dalej), wszystkie herbatki mlekopędne (fajna nazwa, dzięki nim czuję się jak za przeproszeniem krowa mlekodajna). Jzabro, napisz coś więcej o sobie, tak mi się smutno zrobiło, jak przeczytałam,że sama jesteś z maluszkiem...Ja co prawda też całe dnie siedzę sama, bo mąż wyjeżdża do pracy, ale to nie to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK-NIEWYSPANE MAMUSIE 06.11.04, 11:34 cześć mamusie! fajne takie forum ...dobrze poczytać że ktoś też ma takie same problemy, tzn lepiej żeby ich nie było ale skoro już są...ja o kryzyzie laktacji pisałam już wcześniej i też stosowałam się do twoich rad niebieska mamo, niestety pomagały tylko chwilowo, nawet polecane karmi, hektolitry bawarki i herbatki mlekopędne wpłynęły wyłącznie na częstotliwość odwiedzania kibelka. ja złamałam się już jakiś czas temu i dokarmiam małą z butla lepsze to niż jej płacz, poza tym jak ktoś napisał nie jestem gorszą matką tylko dlatego że mało karmię piersią. niebieska jak pójdziesz jednak do tej poradni to daj znać co powiedzieli na ten brak mleka? Jeżeli jednak to takie sposoby o jakich pisze inez i to u nas nic z tego, o ile jeszcze karmienie łyżeczką przeszłoby to już na brak smoczka Gosia reaguje totalną histerią zresztą tak samo jest jak przystawiam ją na siłę do piersi(bo to akurat próbowałam)-wrzeszczy w niebogłosy a z kolei mąż wrzeszczy sobie że ja ją chyba duszę że ona tak krzyczy... więc zrezygnowałam. tak więc niebieska jestem z tobą bo mam to samo... inez masz jeszcze jakieś ciocie chętne do opieki bo jzabro była pierwsza a ja też bedę szukać opiekunki. jzabro kochana, cieszę się że jesteś z nami, zaglądaj kiedy tylko możesz i wiedz, że my tu zawsze jesteśmy i że jesteśmy z tobą ale się rozpisałam, już kończę Pozdrawiam Aga i Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK-NIEWYSPANE MAMUSIE 06.11.04, 16:18 jzabro jak bedziesz sie chciala czasami wyzalic to wal tu do nas na forum jak w dym! Ja tez jestem sama z dzieckiem wiec jak chcesz to mozesz pogadac na gg. Moj nr 6733026. Mam do Was mamy pytanie, czy ktoras z Was planuje lub chodzi z maluszkiem na basen??? Co o tym myslicie??? Ja zamierzam z moja Oliwka chodzic na mleczak od stycznia na plywanie dla maluchow. Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK-NIEWYSPANE MAMUSIE 07.11.04, 10:55 Cześć Mamusie i Maluszki! co tam u was? My nadal walczymy z wiruskami i juz powoli przewaga przechodzi na naszą stronę Jak wasze maleństwa znoszą te ostatnie deszczowe dni? chyba mi rośnie mała meteoropatka bo przy takiej pogodzie bardzo dużo śpi, (wcześniej w dzień przesypiała w sumie może ze dwie godzinki). Madzik777 a gdzie właściwie jest basen dla maluchów? ja nawet się nie interesowałam bo kiedyś jeszcze na starym forum, któraś z dziewczyn napisała że ponoć są zapisy z wyprzedzeniem na kilka miesięcy ale teraz może coś się zmieniło. Pozdrawiam Aga i Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK-NIEWYSPANE MAMUSIE 07.11.04, 10:57 Aha! to ja też na wszelki wypadek podam swój gg 6514898. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
78mala BIAŁYSTOK-NIEWYSPANE MAMUSIE 07.11.04, 12:55 Melduję się po dość długiej przerwie. Nie było nas bo byliśmy w szpitalu - otóż obalam mit że jeśli dziecko jest karmione piersią to nie choruje - Kacperek dostał zapalenia płuc i byliśmy 11 dni w DSK (nic przyjemnego - a na co człowkiek się napatrzy i co usłyszy to głowa boli). Maluch mój już jest zdrowy tylko coś mu tam zalega ale to chyba przez te kaloryfery. Ja natomiast zrobiłam się przewrażliwiona żeby znowu nic złego się nie stało. No ze stresu chyba dostałam zapalenia piersi - szokkk. Co do pani od laktacji z DSK to naprawdę jest niesamowita ma takie sposoby że nawet jak kobieta straci mleczko a dzidzia ssie z butelki to potrafi przywrocic laktacje u mamy i to ze maluch chce byc przy cycusiu A co do mojego maluszka to już od 2 tygodni niezła z niego gaduła tak guga że nie wie jeszcze w ktorym momencie polknąć ślinę jak nazbiera się przy tym jego wywijaniu jezyczkiem. Takie małe dzieci to chcą mówić całym swoim ciałkiem Jedna rzecz mnie tylko zaskoczyła, że mój dzidziuś umie już śmiać się w głos a ma dopiero 10 tygodni. Kończąc bo maluch wzywa pozdrawiamy wszystkie mamy i maluszki Ania i Kacperek gg 2030144 Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.11.04, 19:30 Witam po dłuższej przerwie! Mąż własnie usypia Szymusia toteż mam chwilke wolnego i moge napisac co u nas słychać. Otóż z pozytywnych informacji to Szymus zaczął juz ząbkować i wyrzynają mu sie dwie jedyneczki na dole. Z gorszych - zrobił się marudny i płaczliwy. Kolejna gorsza wiadomosć- mój alergik ma nawrót choroby i biedaczysko ma calutkie policzki w krostkach i szorstkie nóżki i rączki.Ja się denerwuje bo za dwa tygodnie ide do pracy i nie mogę mu teraz nic wprowadzić.Jest cał czas na cycuni,a nie wiem czy jak pójdę do pracy mojego mleczka mu wystarczy. Także przydałoby się wprowadzić Nutramigen lub jakiś deserek lub soczek, atu klops- musze czekać. Ponadto Szymuś ma problem z kupką -cierpi na zaparcia. Może znacie skuteczną metodę na tę dolegliwość? Jeśli tak to prosze o poradę. Pozdrawiamy Flowee i Szymonek Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.11.04, 19:18 WITAJCIE. Jestem tu nowa bo od niedawna mam internet. Wcześniej zalogowałam się na forum "przedstawmy się" ale tam jakoś bardzo spokojnie i dobrze, ze któraś z Was dała namiar na to forum. Wcześniej myślałam że niewiele jest osób z Białego ale teraz sądząc po tym forum to nawet sporo. A teraz do rzeczy: Zuzka urodziła się 10 lipca 2004 na Warszawskiej tak sobie wspominam poród zakończony cc.Trochę już przeszliśmy nieciekawych rzeczy. Została zarażona gronkowcem dlatego też spędziliśmy już na samym początku półtorej tygodnia w szpitalu ojej koszmar. Po miesiącu trafiliśmy do DSK bo miała złe wyniki moczu itd.. No ale wkońcu sie wykurowaliśmy i teraz jest chyba ok. chociaż niepokoją mnie jej kupki. Bardzo się cieszę że trafiłam na to forum bo do tej pory jakoś nie mogłam trafić na białostoczanki zawsze w grupie raźniej. Mam nadzieję że przyjmiecie mnie do swojego grona, Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.11.04, 19:59 Witam w swoim i synka imieniu! No to faktycznie jesteś mamą po"przejściach". Całe szczęście że z córeczką wszystko w porządku. Ja również rodziłam Szymonka na Warszawskiej. To był poród rodzinnny i chwalę go sobie bardzo, ponieważ położne były cudowne.Ponadto na moją prośbę czekaliśmy na męża, gdyż musiał dojechac z Bielska Podlaskiego.W ogóle na Warszawską trafiłam mając 5 cm rozwarcia i musze przyznac że nic nie czułam. Byłam niesamowicie zdziwiona jak mi położna powiedziała że mam jakieś skurcze.Rodziłam też niedługo bo niecałe 8 godzin. Co do połogu to wręcz przeciwnie-tragedia. Nikt tam się nikim nie interesuje,a wręcz położne zachowuja sie tak jakby pracowały z łaski....wrrrryyyy lepiej nie wspominac tych paru dni. Kończę bo mąż dobija się do kompa. (A Szymuś po zmianie czasu zasypia o 19.00-także mamy luzy i oboje pędzimy do komputera) POzdrawiam Flowee ps. Z tydzień do pracy.......buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.11.04, 20:49 Hejka! Są nowe zdjęcia Szymusia: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16561045&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
jzabro Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.11.04, 22:54 Hej dziewczyny! Serdeczne dzięki za słowa otuchy. Nie pisałam wcześniej, bo w weekendy wraca do domu "nasz kochany tatuś" po ciężkiej pracy w Warszawie. Tak to niestety bywa, że czasami rodzice muszą mieszkać oddzielnie. Nie ukrywam, że ciężko jest samotnie zajmować się dzieckiem, na szczęście mam rodziców w Białymstoku. W ciągu dnia mam niewiele wolnego czasu, bo mój maluszek prawie wcale nie śpi w dzień. Więc niemożliwe jest korzystanie z komputera. Nadrabiam wieczorami, ale też tylko przez chwilę, bo mam masę innych zaległych rzeczy do zrobienia. Pozdrawiam gorąco i dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.11.04, 23:32 Hej dziewczyny !Chętnie bym pisała codziennie,ale czas mi przecieka przez palce i nim się obejrze to juz jest noc a ja nic nie moge zrobić(( Ciekawe jak to będzie jak pójdę do pracy???? madzik777 ja tez bym chciała chodzić z Mateuszem na basen ale słyszałam że są straszne kolejki i trzeba długo jak coś się dowiesz to napisz. 78mala-fajnego maszmalucha,że juz sie śmieje w głos.Mój ma prawie 4 miesiące i ciągle jeszcze nie chce tylko sobie guga(( Zuzka2004-witam cię na naszym wątku i cieszę się,że do nas dołączyłaś.Mam nadziejęże będziesz częściej zaglądać)) Biedne to twoje maleństwo ,że się tyle wycierpiało.Ja urodziłam też na warszawskiej 20lipca jak ty leżałaś dłuzej to może tam się spotkałyśmy? Zapraszam cię też na forum "z życia rówieśników"na wątek lipcowe dzieciaczki.Tam pisza wszystkie dziewczyny które urodziły w lipcu.Panuje tam rodzinna ciepła atmosfera i na biezaco można uzyskać radę i wsparcie. Tu podaję ci link: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=573&w=14243945 flowee-świetny jest twój Szymuś!!!!! jzabro-zajrzyj na priv napisałam do ciebie liścik. Gorąco was pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
78mala Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.11.04, 13:29 Cześć dziewczyny! Nie bede chwalic mojego malucha bo zaraz mu sie odmini ale przez te jego zachowanie mam czas zeby sobie poczytac i cos nawet napisac Ja jestem na natybiotyku z powodu piersi i jesli nie przejdzie to bedzie ciecie mam nadzieje ze obejdzie sie bez niego. Ostatnio modna choroba to refluks bo jak bylam w DSK z Kacprem to chcieli podawac mu lek a jak spytalam sie przypadkowego lekarza rodzinnego od czegu moje dzieciatko moze miec chrypke to tez stwierdzil ze to refluks dodam że mój synek nie ulewa i refluksu zupelnie nie ma inez21 - ten moj lobuz jest czasami troszeczke przyspieszony ale za to Twój maluszek napewno gada jak najety bo Kacper musi niezle sie "rozbujac" zeby ladnie pogugac rodzicom Zuzka2004 - witam cię bardzo serdeczni i pisz żebyżmy nie spadły na inne strony jzabro - dzieki za rady dotyczace mleczka - wiem troche pozno ale wczesniej nie bylo jak Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.11.04, 14:22 Cześć Dziewczyny! ale pogoda się psuje, a rano byłyśmy nawet na spaceku na balkonie, bo z tym katarkiem jakoś boję się wychodzić na dwór więc przed właściwym spacerem trochę się werandujemy. A poza tym, mąż kupił mi taki wózek co waży chyba z 18 kg i jak pomyślę o zjeżdżaniu nim po schodach to mnie trzęsie tym bardziej że nie mam postury Agaty Wróbel. Jak było cieplej to chodziłyśmy ze spacerówką ale teraz.. chyba muszę zacząć ćwiczyć bicepsy co do gugania Gosia guga niechętnie ale za to bardzo namiętnie mruczy sobie pod nosem jakieś mormoranda, może rośnie mi jakaś Kayah, choć tato twierdzi,że raczej now Otylia, bo ak wymachuje rączkami jakby właśnie pływała. Zuzka2004, bardzo fajnie,że jesteś czyli namiary były ok. pisz jak najczęściej Inez, sorry że nie dokończyłam rozmowy ale sprzęt mamy średniowieczny i cały czas się zawiesza niebieska, co z wami ???? Pozdrawiam Aga i Gosia Odpowiedz Link Zgłoś