inez21 Hej laseczki!!!! 13.05.05, 10:18 Ja zaglądam tu prawie codziennie,ale niestety nie mam czasu pisać ,bo Mateusz nawet przez chwilę nie zajmie się sobą tylko ciągle jęczy uwieszony mojej nogi,a jak już śpi to ja staram się nadrabiać różne zaległości domowe. Dziewczyny niepracujące ja was doskonale rozumiem że jestescie zmeczone siedzeniem w domu z maluchami ,bo niestety jest to bardzo męczące,ja jak idę do pracy(chociaż nie jest tam lekko)to odpoczywam bardziej niz w domu.Przynajmniej kawę mozna spokojnie wypić i pójść spokojnie do toalety,bo w domu nie jest to niestety możliwe(( U nas jak zwykle maluchy moje chorują najpierw maciek złapał jakąś wirusówkę w przedszkolu,a potem Mateusz u którego skończyło się to zapaleniem oskrzeli Pani doktór chciała zafundować nam zastrzyki ale się nie zgodziłam więc stanęło na syropku po którym mateusz dostał biegunki,a następnie ptwornej wysypki na pośladkach(( Floowe-z tego co pamietam to chyba ty miałaś problemy z wysypaną pupcią u Szymka?? Co stosowałaś??Bo my Alantan,maść cholesterolową,ale narazie poprawa jest niewielka zastanawiam się czy by nie wybrać się do dermatologa??? Wiecie co? czasem to już mi ręce opadają ciegle jest zimno i zimno,a kiedy wreszcie będzie ciepło i kiedy skończą się te choroby???!!!! Ja chyba też mam chandrę dlatego faktycznie czas na spotkanko z wami Mi pasuje następna niedziela czyli 22 godzina 17 też jest ok tylko może spotkajmy się w SOLO bo w Castelu nie jest już tak fajnie jak kiedyś i przy tym strasznie drogo.A może ktoś ma jeszcze inną fajną propozycję???? Piszcie częściej żeby nasz wątek nie podupadł Niebieska a gdzie ty się podziewasz?? Przecież kiedyś to ty podtrzymywałaś nasz wątek))) Pozdrówka dla wszystkich mam i maluszków w ten ponury deszczowy dzień)))))) Baśka Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: Hej laseczki!!!! 13.05.05, 11:53 Widze, ze nie tylko ja mam jakis dziwny humor. Tez juz odczuwam lekkie zmeczenie materialu. Pogoda chu...steczkowa, zyc sie odechciewa. Gdzie te zapowiedziane upaly???? Przyznam sie Wam, ze tez chyba zaliczam sie do tych wyrodnych mam, bo ostatnio z checia chodze do pracy. Po prostu odpoczywam tam psychicznie. Co do mojej Oliwci, to dzieki uprzejmosci Mimi mala robi wyrazne postepy. Mimi pozyczyla mi walek do nauki raczkowania i codziennie cwicze z mala. Nie raczkuje, ale przynajmniej coraz lepiej znosi lezenie na brzuszku i w ogole bardzo lubi to urzadzenie. No i w koncu zaczela sie przewracac z brzucha na plecki i odwrotnie. Moze w konu zmobilizowalam tego malego leniuszka do jakiegos wysilku. A wlasnie dostalam smsa ze moja kolezanka urodzila dziewczynke- 62 cm i prawie 4 kg wagi, tak wiec spora baba! Co do piwka to ja raczej tez sie pisze, o ile bedzie komu popilnowac Malutkiej. Trzymajcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Pieluszki 14.05.05, 10:48 Chce sie z wami podzielic moimi spostrzezeniami i nowym odkryciem. Dla mnie najlepsze sa pieluszki pampers- od czasu do czasu uzywam huggies soft&dry ale one nie spelniaja moich oczekiwan- a przede wszystkim odparza sie w nich pupka Oliwci. Zaryzykowalam i kupilam ostatnio w Rossmannie produkowane przez nich pieluchy premium baby diapers i naprawde jestem bardzo zadowolona. Nie odparzaja pupy no i cena jest bardzo zachecajaca. Kupilam male opakowanie 31 szt. 4-maxi i zaplacilam za nie ok 15 zl. Teraz juz skusze sie na wieksze - 60 szt. - ok. 30 zl. Tylko nie wiem na czym polega roznica- bo ja kupilam te drozsze w bordowym opakowaniu a sa jeszcze w zoltym i 60 szt. kosztuje dwadziescia kilka zl (sorki nie mam pamieci do szczegolow i koncowek). Ich firmowe chusteczki do pupci tez sa rewelacyjne (ostatnio byla promocja za 72szt- niecale 4 zl placilam) teraz kosztuja cos ok 5 zl. Takie rzeczy jak pieluchy to indywidualna sprawa, bo wiem, ze niektore dzieci odparzaja sobie pupy i maja uczulenia na pampersy, ktore dla mnie sa jednak najlepsze, ale te rossmannowskie naprawde nie odbiegaja zbyt wiele jakoscia od pampersow. I tak sie troszke zawstydzilam, ze Wy gotujecie swoim pociechom a ja jak ten len ostatni ze sloiczkow wszystko daje. Nie kupuje juz deserkow Oliwcia je jabluszka i banany, no i postanowilam, ze skoncze juz zapas moich sloiczkow i tez bede gotowac obiadki. Lece dalej sprzatac- pogoda taka piekna ze pozniej smigam na spacerek. Trzymajcie sie Laski! Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.05.05, 15:25 Madzik-a czy te pampersy są takie śliskie ceratowe czy miękkie bawełniane z wierzchu???? Pozdrawiam i życzę miłego weekendu ja niedawno byłam na Jurowieckiej dokupiłam trochę kwiatkow na balkon i korzystajac z ładnej pogody idę zaraz na balkon posadzić))) Oczywiście o ile uda mi się |Mateusza przekonać żeby posiedział troche w wózku spokojnie)) baśka Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.05.05, 20:06 Inez-trudno odpowiedziec na to pytanie- okreslilabym ze sa takie ceratowo- bawelniane z przewaga bawelny Mam nadzieje ze odpowiedz Cie usatysfakcjonowala. Naprawde bardzo przypominaja mi pampersy- choc dzis kolezanka pokazala mi pieluszki w ktore zaopatruje sie w biedronce no i tez wygladaja na calkiem, calkiem- tylko zapytam dokladnie kto je produkuje i dam znac. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.05.05, 23:09 Cześć Dziewczyny!!! Napiszę migiem,żeby nie było,że mnie nie ma,no bo mnie nie ma nie mam komputerka,mąż w rozjazdach i dlatego mnie nie ma i nie będzie uuuu... sama jestem ciekawa jak wypadnie ranking pieluszek,piszcie które najlepsze i jakie ceny. ze spotkaniem bardzo chętnie się dołączę o ile zdążę wcześniej o tym przeczytać 0 Moja Gapa próbuje sama wstawać i idą 2 nast. zęby, tym razem górne jedyneczki,więc WSZYSTKO JEST POGRYZIONE, MOJA NOGA TEŻ. pozdrawiam serdecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jusiaz Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.05.05, 00:22 Hej Mamusie. Minęła niedziela, moja niunia słodko śpi co ostatnio nie zdażało się za często. Wyciągnęliśmy szczebelki z łóżeczka i sobie urządza nocne wędrówki, zadowolona, że przyłapała rodziców w oglądaniu tv. Ostatnio jestem nr. 1 tylko mama i mama. Nikt inny nie może czytać książeczek, umyć pupy, czy położyć spać. Nie powiem, na początku to było nawet całkiem fajne. Nie wiem co to będzie we wrześniu. Jak na razie zastanawiam się co to będzie u lekarza bo idziemy kontrolnie do kardiologa w środę. Niunia dała pokaz u rodzinnej jak przyszłam na ważenie a tylko chciałam zdjąć kurteczkę (waży już 11kg - hurraa). oprócz na krowę nabawiła się alergii na lekarzy. No i nocnik nam za bardzo nie wychodzi. Jakiś miesiąc temu ślicznie kupkę robiła do nocnika a teraz nie i nie. Ma swoje zdanie które najczęściej brzmi - nie na - cokolwiek jej nie zaproponuję. Po schodach też wchodzi jak nieczłowiek - teraz udaje pieska i mówi auau. Wszędzie się wspina , na pudełak, krzesła wszystko co się nadaje albo i nie. Ogólnie jest wesoło i b. wypadkowo. Co do pieluszek - używam papmers a na noc bella. Kupiłam hugisy bo tanio ale niunia dostała wysypki w miejscach gdzie są falbanki i gumka i poszły w kąt, husteczki bobini. To na tyle. Trzymajcie się ciepło. Justyna i Wicia Odpowiedz Link Zgłoś
mimi24 Nadrabiam zaległości 16.05.05, 09:14 Witam dziewczyny!! Nie bylo mnie jakis czas na forum, poniewaz bylam z Olcia na tydzien u rodzicow. Co prawda jest tam komp i internet, ale za duzo ludzi chetnych i nie mialam kiedy wpadac. No wiec tak od czego zaczac. Z nowosci u nas to to, ze Ola ma juz 2 zabki na dole. Tylko jakos ten drugi krzywo rosnie, nie wiem czy juz taki bedzie czy sie naprostuje jak wyrosnie do konca Ola w sobote skonczyla 8 miesiecy. o rany jak to szybko minelo, a niedawno bylam na porodowce , chodzi juz przy wszystkim czym sie da, jak zaczela wstawac juz z miesiac temu, tak non stop stoi, teraz juz jest lepiej bo sie nie przewraca i sama potrafi usiasc, bo wczesniej to siniak na siniaku byl. Nawet przez sen wstaje z zamknietymi oczami juz nawet jak sie pusci to potrafi kilka sekund stac Jesli chodzi o spotkanie przy piwku, to ja oczywiscie sie pisze. W sobote mamy wesele kolezanki, ale w niedziele wieczorem dotre na piwko , akurat na kaca Ola zostaje z dziadkami, jakos sie boje, bo jeszcze nie zostawialismy jej na noc, a z usypianiem troche jest problemow. Wesele jest w Bielsku, takze nie bedizemy leciec i jakos beda musieli sobie poradzic. Wkleje dzis kilka fotek i napisze link. Jesli chodzi o pampersy to my uzywamy Pampers, ale na poczatku dosc dlugo uzywalismy biedronkowych i musze powiedizec ze bylam zadowolona, potem jednak jakos zaczely nam przeciekac, bo rozmiary jakos akurat wtedy nie pasowaly, tzn jedne za male drugie za duze. A teraz nie sprawdzalam, bo juz do tych sie przyzwyczailam. Wszystkim dzieciaczkom gratuluje postepow. Trzymajcie sie dziewczyny i do zobaczenia w niedziele -- Marzena Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 SPOTKANIE!!!!!!!! 17.05.05, 09:00 Dziewczyny widzę,że juz nasze forum zupełnie podupada A czy uda nam się spotkać w niedzielę???? Dziewczyny NIEDZIELA 22MAJ GODZ 17 W SOLO???? Dopisujcie się kto przyjdzie????? Dziewczyny zapraszamy wszystkie również te które żadziej zaglądają na nasze forum zmobilizujcie się !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: SPOTKANIE!!!!!!!! 17.05.05, 09:37 cześć dziewczynki,dawno mnie tu nie było a właściwie to zaglądałam tylko nie pisałam-nieładnie.Moje maleństwo właśnie usnęło ale zaraz będę musiała je obudzić bo idziemy na szczepienie. Co u nas nowego?Malutka strasznie rwie się do siadania ale myślę że jeszcze to troszkę potrwa.Wcinamy skórki od chleba i chrupki kukurydziane za którymi aż się trzęsie.Odkryłyśmy że mamy nóżki i strasznie się gimnastykujemy zeby je złapać.Na basenie pływamy jak mała motorówka-jak to określił tatuś.No i mówimy cały czas ma ma ma ba ba ba. Ja jestem teraz na etapie kupna spacerówki bo mamy duży wózek i nie mieści nam sie do samochodu -tylko nie mogę się na nic zdecydować.Szukamy też krzesełka- zastanawiałm się nad Baby dreams,pro baby i firmą polak-może Wy mi coś doradzicie? Jeśli chodi o niedzielę to bardzo chętnie o ile mąż da mi wolne.A gdzie jest solo? pozdrawiamy wszystch bardzo serdecznie magda i nikolinka Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: SPOTKANIE!!!!!!!! 17.05.05, 11:55 Hejka! Ja tak na chwilkę. Niestety w niedzielę o 17 będe miała zajęcia na uczelni, także na spotkanku się nie pojawię. bardzo żałuję, ale nic na to nie poradzę.Bawcie się dobrze. Pozdrawiam Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: SPOTKANIE!!!!!!!! 17.05.05, 21:33 witajcie!! Co do spotkanka to ja się pisze. Flowwe a może tak małe wagary co? Pomyśl nad tym, napewno nikt się nie dowie. Muszę lecieć odezwę się wkrótce. Hejka Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: SPOTKANIE!!!!!!!! 18.05.05, 13:06 O ile nie bede musiala jechac do tesciow to na pewno sie pojawie. Dziewczyny czy wy tez macie takie upierdliwe tesciowe? Moja wychowla 3 dzieci i uwaza ze jest ekspertem i ja sie na niczym nie znam. Powiedziala ze za lekko ubieram dziecko i ze z tego to jakies nieszczescie moze byc. Tak mnie wkurzyla tym tekstem, ze do dzisiaj mi zlosc nie przechodzi. Nawet jezeli chciala mi zwrocic uwage to mogla to zrobic w delikatniejszy sposob i nie krakac. ma szczescie ze z nia nie mieszkam i stwierdzilam, ze nie ma co wchodzic z nia w dyskusje. Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Witam wszystkie Mamusie !!!!!!!! 18.05.05, 15:58 Czesc kobietki Ciesze sie ze wkoncu udalo mi sie znalezc was znaczy sie KOBIETY z BIAŁEGOSTOKU.Mieszkam tu od 3 lat ale niemialam zawiele czasu i okazji zeby poznac Białystok.W mieszkaniu urzeduje synek Mateuszek ktory 05 listopada skonczy 4latka.Oczekujemy na narodzenie sie naszej malej córci,a w zwiazku z tym mam pytanie i prosbe. Do porodu zostalo mi 5tyg a ja niewiem w kotrym szpitalu rodzic,prywatne kliniki odpadaja sa za drogie. Jak mozecie to napiszcie, gdzie jest najlepsza opieka i sprzet dla noworotkow. Dziekuje i czekam na odpowiedzi. Renata 35tc. Mateuszek 05.11.2001r. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 SPOTKANIE!!!!! 18.05.05, 23:13 dZIEWCZYNY COŚ KRUCHO Z NASZYM SPOTKANIEM Mało nas a gdzie vikingowa Agrestka Niebieska i inne dziewczyny??? Będziecie???? Rene41-fajnie że do nas dołaczyłaś ja też mam strszego synka który ma 5lat, a modszy nazywa sie Mateusz i ma 10 miesięcy jeśli chodzi o poród to ja polecam ci Warszawską ponieważ uważam,że jest tam milsza,i bardziej kompetentna opieka,ja rodziłam tam obu moich chłopaków i jestem zadowolona Gorąco cię pozdrawiam i w imieniu swoim i innych dziewczyn zapraszam abyś częsciej do nas zaglądała)) A jakiej płci będzie drugi maluszek??? Zamieściłam trochę nowych fotek na ZOBACZCIE między innymi udało mi się sfotografować Mateusza,który już całkiem samodzielnie stoi)))) Pozdrówka Baśka Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 12:54 Witam inez21 naprawde slodki ten wasz Mateuszek.Nasz Mateuszek narazie cieszy sie na przyjscie malenstwa i juz od kwietnia mowi ze to bedzie Magdalenka z USG wyszlo ze coreczka ale po porodzie dopiero wszystko sie wyjasni.Juz niemozemy sie wszyscy doczekac a najbardziej chyba Ja.Od maja ciagle siedze w ubrankach i piore i prasuje zaszywam. Wczoraj postawilismy z mezem lozeczko dzieciece w naszej sypialni zrobilo sie ciasno ale zato jak uroczo. Co do spotkania to niewiem gdzie ma sie odbyc?? Pozdrawiam Renata 35tc Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 13:37 Jestem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! melduję się po dłuuugiej przerwie! Tak to jest jak w domu jest TYLKO jeden komputer Ze spotkaniem postaram się dotrzeć,ale mam głupie pytanie,gdzie jest Solo? Widać ,jaka ze mnie impreziara nie to co studenciaki obok Siedzę w pracy non stop,mąż wyjeżdża,Gapa siedzi z kim popadnie,niania wyjechała na tydzień,wielki chaos. Mamy już kolejny ząbek,na górze. Zdjęcia Inez i Jusi prześliczne,najfajniej jest porównać te pierwsze zdjęcia i ostatnie. Poza tym totalny brak czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
mimi24 Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 15:36 Witam serdecznie nową mamusię. Ja rodzilam na Warszawskiej i naprawde bylam zadowolona z opieki i z warunkow. Zaluje tylko, ze porodowka byla w remoncie i niemozliwy byl porod rodzinny , ale to moze i lepiej, bo bym jeszcze przezywala czy maz nie padnie Nie mam za bardzo jak teraz pisac, bo Ola uwielbia walic w klawiature i jak tylko zobaczy mnie przy kompie to leci i na kolana chce. Juz chodzi przy meblach, pufach, wozku, drzwiach, scianach, moich nogach. Juz nie moge sie doczekac jak zacznie sama chodzic bez trzymania sie. Oj mam pelne rece roboty. Mam jeszcze pytanko, czy wy karmicie dzieci w nocy?? Pozdrawiam Wkleilam najnowsze fotki OLi, zapraszam do ogladania Odpowiedz Link Zgłoś
mimi24 Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 15:37 no i zapomnialam o linku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18772840 Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 17:05 Jaka sliczna jest Olenka a na zdjeciu z reklamowka na glowce jest przeurocza niemoglam sie napatrzec,n iedlugi i ja bede szczesliwa mama coreczki. Juz niemoge sie doczekac. Renata 35tc, Mateuszek 05.11.2001r Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 mam pytanie????? 19.05.05, 17:39 Jezeli chodzi o szpital na Warszawskiej to czy tam potrzeba miec swoje koszule i ubranka dla dziecka? co szpital zapewnia kobiecie podczas porodu i po?a i jak dlugo lezy sie w szpitalu po porodzie? Renata35tc Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: mam pytanie????? 19.05.05, 18:05 Dziewczyny SOLO jest na ulicy Podleśnej przy Filharmonii Rene41-fajnie ci że bedziesz miała dziewczynkę,mi też się marzyła)) Na warszawskiej nie trzeba mieć swoich rzeczy dla siebie ani dla dziecka ewentualnie mozna wziąść pampersy bo tak to dają tetrowe tylko.A leży się 3 dni po fizjologicznym porodzie jak wszystko ok to w 3dobie do domku. Papapap! Odpowiedz Link Zgłoś
jusiaz Spotkanie w Solo 20.05.05, 00:57 Hej Mamuśki! Ja nie popiję z Wami piwka w niedzielę, nie mam niani dla mojej niuni, mąż co tydzień w szkole. Z małą nie przyjdę, bo będę za nią latała i nie posiedzę i nie pogadam , pwiko wywietrzeje. Chociaz bardzo bym chciała. Na ostatnim spotkaniu z maluchami były imieniny mojego męza, teraz szkoła. Ech, chociaż wieczorkiem jak niunia pójdzie spać wypiję Wasze zdrówko. Trzymajcie się ciepło. Jeśli chodzi o szpital, ja rodziłam na Warszawskiej (cc). Mam dobre wrażenie jeśli chodzi o personel i ten od mam i dzieciaczków. Warunki nie były najlepsze, ale teraz się ponoć wiele zmieniło na dobre, podobno sale dwuosobowe z łazienką. Chociaż za moich czasów był chyba jeden pokój rooming in (czy jakoś tak)i było wolne miejsce to mamy nie chciały. Lepiej było sobie 3 dni poleżeć a pielęgniarka wszystko przy dzidzi robiła. Ja nie miałam wyboru moja dzidzia była piętro niżej na wcześniaczkach, w inkubatorku z róznymi rurkami. Ja tylko odciągałam mleko , zanosiłam tam i karmiłam małą butlą, a piersią dopiero w domu. Później na Warszawskiej miałam pobyt hotelowy, bo czekalam na małą, ale też miałam leki i opiekę medyczną, no i oczywiście posiłki. Rene to już niedługo u Ciebie dzidzia zawita w domku - trzymam kciuki za Was. justyna Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: Spotkanie w Solo 20.05.05, 09:31 Cześć dziewczyny! W końcu dorwałam sie do komputera. Czy to znaczy, że będziemy tylko z Inez? Mam prośbę, czy nie mogłybyśmy się spotkać bliżej centrum? Na przykład w Odeonie, który jest przy parku Branickich? Nie ukrywam, że Solo jet strasznie daleko od jakiegokolwiek przystanku, któy mi pasuje i będę musiała drałować przez pół miasta na piechotę. I jeszcze jedna mała sprawa, czy może to być godz. 16? Jeśli komuś nie pasuje to przyjdzie po prostu o 17. Ja będę musiała już po 18 wyjść, bo dojechanie autobusem na moje osiedle w niedzielę wieczorkiem to co najmniej godzina. Wybaczcie, że tak mieszam, ael zalezy mi, żeby jak najwięcej czasu spędzić na pogaduchach, a nie na docieraniu w miejsce spotkania i wczesnym z niego wychodzeniu. Pomyślcie. Może się wszyskie dopiszemy do listy, tak będzie łatwiej zobaczyć, kto przyjdzie. dziewczyny i sie zmobilizujcie, bo szkoda by było żebyśmy znów sie nie spotkały. Ze znakiem zapytania piszę osoby, któe wspomniały że raczej przyjdą. Kopiujcie więc listę, likwidujcie znaki zapytania i się dopisujcie! To co, może być: SPOTKANIE: niedziela 22. 05, godz. 16 w Odeonie. Obecni: - Vikingowa - Inez? - Madzik? - Mimi? - Zduno2? - Zuzka? A co z resztą? Pamiętacie, jak fajnie było u Agrestki i Niebieskiej? Czy to znaczy, że juz tak nie będzie? Mam nadzieję, że nie. Pozdrowionka Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: Spotkanie w Solo 20.05.05, 10:14 no my odpadamy.... jasko ma ospe ;/ i ja nie mialam jej, a boje sie, ze powoli i mnie dopada zycze udanego spotkania!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mo2005 Klinika Arciszewskiego 20.05.05, 10:29 Cześć. Czy może któraś z was rodziła albo wie coś na temat tej kliniki. Jaka jest cena cc i normalnego porodu ? Czy można zrobić cc na życzenie ? Czy można tam rodzić nawet jeżeli chodzi się do lekarza nie związanego z tą kliniką ? Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mo2005 Klinika Arciszewskiego 20.05.05, 10:31 Cześć. Czy może ktoraś z was rodziła lub wie coś na temat tej kliniki ? Ile kosztuje cc a ile normalny poród ? Czy można zrobić cc na życzenie ? Czy można tam rodzić nawet jeżeli chodzi się do lekarza nie związnego z tą kliniką. Dzieki za wszystkie odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: Spotkanie 20.05.05, 12:54 Cześć Babeczki!! Na początku witam nową mamę w naszym gronie-czuj się z nami dobrze ja króciótko, bo piszę z pracy a szef ja sęp krąży... o spotkaniu czytam na bieżąco ale od początku wiedziałam że nic z tego, moja mama robi imprezę i zjeżdża cała rodzinbka więc nigdy by mi nie wybaczyła jak bym jej jedynej (na razie)wnuczki nie przywiozła, do wczoraj jeszcze kombinowałam żeby się wykręcić ,że niby transportu nie mam (impreza w Hajnówce) ale wczoraj wieczorem mama zadzwoniła,że tato po nas przyjedzie i nas odwiezie i Gośka ma być!!! więc nie mam wyjścia. a żałuję strasznie.....no nic ale lato miejmy nadzieję w końcu będzie i będzie długie więc może i czas na ogródki się znajdzie Pozdrawiam Aga i Gośka Bawcie się dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: Spotkanie 20.05.05, 23:12 Hej dziewczyny! Co do spotkania to ja się piszę, co prawda teściowa ma imieniny ale mam zamiar szybko je zaliczyć i prędziutko przybiec na spotkanko. Odeon pasuje mi bardziej chyba z tego samego względu co Gosi.Co do godziny to fakt wolałabym żeby to była 17 ale ewentualnie trochę się spóźnię- zobaczymy może się wyrobię na 16. Więc zgłaszam swoją gotowość: SPOTKANIE: niedziela 22. 05, godz. 16 w Odeonie. Obecni: - Vikingowa - Inez? - Madzik? - Mimi? - Zduno2? - Zuzka-obecna Dziewczyny postarajcie się dotrzeć żeby było nas jak najwięcej. Pozdrowionka i dozobaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 09:51 No, kobiety, jak sie tak będziecie sprężać, to sie nigdy nie spotkamy. A moze wy po prostu nie macie ochoty na spotkania w realu? Niedziela już jutro, a na pewno będę tylko ja i Zuzka. Ja wiem, że czasu nie macie, ale chociaż dajcie znać, czy warto się spotykać. Najwyżej my z Iwoną powspominamy stare dobre czasy szkoły średniej. Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 10:42 Ja niestety dalej jestem w wielkiej kropce.Bardzo chcialabym sie spotkac i godzina 16 o wiele bardziej mi pasuje niz 17 i Odeon tez moze byc i tesciowie tez juz nie stanowia za duzego problemu bo sa na weekend w Warszawie tylko jest jeszcze jeden problem o ktorym nie chcialabym tak pisac na forum a moze byc powazna przeszkoda. Bede wiedziala jutro rano czy uda mi sie dotrzec. Pozdrawiam Was kobietki! Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 10:51 obecni: Vikingowa Zuzka Zduno2 Inez? Madzik? Mimi? Odeon mi pasuje ,16 też.Tylko czy was poznam?może Vikingową ze zdjęcia ?A może czerwony gozdzik na stole?????hi hi hi Lecę gotować obiad bo mam gości Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 11:08 Cześć Dziewczyny!!! Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba... Ja na 90% postaram się dotrzeć.Wkurza mnie tylko tak jak Vikingową chyba,że nasze spotkania rozwijają się w tempie kilku mcy,a najczęsciej i tak wszyscy odpadają...szkoda... Do zobaczenia jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 16:38 Hello!!! nadrabiam zaległości Moja KArolinka sama już stoi!!! Najłatwiej w łóżeczku,ale próbuje wszędzie się powspinać.Teraz to dopiero będzie wesoło. Dziewczyny jutro pełna mobilizacja,proszę się sprężyć i przybyć! Chyba łatwo będzie nas poznać,taka dzicz wypuszczona raz na rok z domu... AAA jeszcze co do krzesełka do karmienia! Chętnie odsprzedam swoje - nieużywane,bo jakoś się nie sprawdziło,ale jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam do kupna.Mamy klupsia,tapicerka w motylki,jak znajdę linka z allegro to wkleję. Odpowiedz Link Zgłoś
78mala do mo2005 21.05.05, 17:32 Ja rodziłam u Arciszewskiego 9 miesięcy temu cc kosztowała 1500 naturalny 800 Jakbys miala jakies pytania to pisz moj nr gg 2030144 Pozdrawiam Ania i Kacperek Odpowiedz Link Zgłoś
78mala Spotkanko 21.05.05, 17:33 Witam Ja oczywiscie sie nie stawie na spotkanie wiec nawet nie powinnam pisac Ale oczywiscie zycze udanej imprezki Pozdrawiamy Ania i Kacperek Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 18:54 niebieska mamo jestem zainteresowana krzeselkiem. Pogadamy o tym na spotkaniu o ile bede, a jak nie to na gg. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 23:11 A to znowu ja mam teraz na kilka dni swój osobisty komputerek, to mogę zaszaleć Co do krzesełka to wklejam link, moje jest z tapicerką w motylki(nr 06): www.allegro.pl/show_item.php?item=51134857 nie mogę się doczekać jutra, więc do jutra!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.05.05, 09:45 Inez, a gdzie ty się podziewasz? Nastąpiła zmiana planu i spotykamy się w Odeonie o 16, mama nadzieję, że będziesz i sie nie gniewasz za tą zmianę? Odewij się, bo inaczej będizemy musiały po ciebie pójść do tego Solo. Do zobaczenia dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.05.05, 11:45 Bede będe dla mnie naprawdę nie robi znaczenia gdzie,na szczęście Białystok to nie Warszawa i żeby dotrzeć na piwko nigdzie nie jest za daleko)))) mam tylko nadzieję ,że będą tam wolne miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.05.05, 14:54 Inez jak jedziesz bo ja może samochodem to mogę Cię zabrać??? Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.05.05, 17:30 Czesc ale dzis cieplo synek od rana prosi zebysmy poszli na spacer a ja jak wyjde tylko na chwile na balkon robi mi sie ciemno w oczach i boje sie ze gdzies po drodze zemdleje a ja jestem raczej sklonna do omdlen. Jak bylo na spotkaniu dobrze sie bawilyscie? ja wczoraj mialam troche gosci w domku i tez bylo wesolo.Wieczorem niemoglam zasnac coraz wstawalam i chodzilam po mieszkaniu raz nawed obudzilo mnie pieczenie w dole brzuszka wystraszylam sie ciut ze moze cos zlego sie dziac ,przeszlo jak tylko zrobilam siku.Wydaje mi sie ze niedochodze do terminu mam dziwne wahania nastroju niemoge spac nocami a nawet czasem cos mnie pobolewa.Jutro zaczynam 36tc wiec jeszcze troszke i moge rodzic ,juz niemoge sie doczekac kiedy bede miala to wszystko za soba. Pozdrawiam Renata 36tc Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.05.05, 18:36 czesc Dziewczynki Pewnie więkzość z was jeszcze na dworze my właśnie wróciłyśmy i jadłyśmy banana.Wczoraj po powrocie z naszego spotkania byłam pewna podziwu dla swojego męża-mała uśmiechnięta najedzona on też uśmiech od ucha do ucha-znak że spotkanka zostały zaakceptowane i mogą odbywać się częsciej.Jeśli chodzi o spotkanko to było bardzo sympatycznie i chętnie piszę się na następne-może u mnie? Jusiz chodziłam dzisiaj między naszymi bloczkami i wyglądałam Ciebie ale cisza niestety może innym razem-najbliżej najtrudniej się spotakać. Niebieska jak masz ochotę pogadać czasami na temty zawodowe,opowiedzieć o swoich planach odnoiśnie gabinetu to chętnie posłucham(gg 3134544).My kiedyś też o tym myśleliśmy ale teraz jakoś minął nam zapał i chęci do rozwoju w Białym. Mała marudzi chyba zęby lecę pa pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.05.05, 13:20 Cześć Dziewczyny!!! Ale upał...ufff... w sumie fajnie,bo tylko bierzemy wózek i w drogę, nic nie trzeba sie ubierać, raczej rozbierać... dzisiaj mam spotkanie z nową nianią, zobaczymy jak wypadnie. chyba mocno jesteście zaspacerowane,że nikt nic się nie odzywa. wzięło mnie jakoś na sentymenty,bo przypomina mi ten upał to co było rok temu,gorąco ,a ja z brzuszkiem,klapeczki,woda i pełen relaks nawet nie myślałam,jak to będzie.a tu teraz Gapa, sama wstaje,gada jak najęta,zjada kable i w ogóle świat na głowie stanął. Dziewczyny niedługo Dzień Matki,dla niektórych z nas,to pierwsze święto ciekawe jak nam dzieci umilą ten dzień Odzywajcie się co u Was słychać!!! Madzik zapraszam na kawkę,a tak w ogóle to jesli macie chwilę czasu to zapraszam do mnie na kawkę,o ile tylko jestem w domu,bo najczęściej jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.05.05, 20:57 kolejny dzionek się kończy a nasze szkrabiki coraz większe Moja Malutka odkryła dzisiaj smak swoich nóżek i namiętnie je sokała- gimnastyczka.Dzisiaj od południa była u swojej niani która ma domek z ogródkiem (chyba bardzo jej to pasowało bo wróciła strasznie roześmiana). Co tam u was?Gdzie się wszystkie podziałyście?Haaaaaaaaalo! Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.05.05, 21:51 hej, dziewczyny napiszcie proszę skąd się wzięły pomysły na wasze nicki,tak z ciekawości pytam. Moje przezwisko zaczęło się w liceum,zawsze bardzo lubiłam niebieski kolor,poza tym był taki jeden przystojny Niebieski (sama go tak przezwałam ...) więc i ja stałam się Niebieska,a że login Niebieska był zajety na forum, to logiką cepa dokleiłam sobie mama, bo to był etap fascynacji i poznawania uroków macierzyństwa dzisiaj poznałysmy nową nianię,najważniejsze że ma blisko, jakieś 2 ulice stąd. A moja Gapa nauczyła się dzisiaj robić "pa-pa", chociaż sama nie wiem,czy to celowe,czy też macha "kermitami" (jak mówi mój mąż) kiedy popadnie no to pa-pa dziewczyny! proszę moze zaczniemy się umawiać na nast. spotkanie W WIĘKSZYM GRONIE, to w takim tempie jak zwykle zobaczymy się za...3 mce? Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.05.05, 10:08 Hej! Niebieska dziekuje za zaproszenie na kawke ale wpadne naprawde tylko na 5 min bo bede z tesciowa a Oliwka zostanie z siostra meza, ktora nie za bardzo umie sie zajac dzieckiem dluzej niz pol godziny tak wiec nie bede stresowac i jej i dziecka. A co do spotkanka to bardzo bym chciala w koncu na takowe dotrzec i jestem bardzo za. A moze spotkamy sie w szkole rodzenia z p. Tereska, tak jak to planowalysmy???? A co do nicka to geneza powstania jest bardzo banalna- od imienia Magda; 77 do moj rocznik a ze byl juz taki nick jak zakladalam poczte na onecie to dodalam sobie jeszcze jedna siodemke i tym oto sposobem powstal madzik777 Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.05.05, 10:36 zaproszenie do mnie cały czas aktualne-czekam na propozycje terminu co do nicka to mój też banalny, od nazwiska-Zduńczyk,mój mąż zawsze był Zduno więc ja sobie pożyczyłam i jest Zduno2.Madzik77 też by do mnie pasował pozdrowionka dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.05.05, 12:17 moj nick pochodzi od postaci z mojej ulubionej gry diablo 2 lod. swoimi czasy gralam w nia non stop. pozdrawiam cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.05.05, 12:19 hej kobietki! Tak, na spotkanku było sympatycznie więc trzeba to powtórzyć a pogoda jak najbardziej sprzyjajaca więc faktycznie możemy zacząc juz sie umawiać bo w naszym tempie to może zastać nasz jesień. Mój nick chyba nie muszę tłumaczyć jeśli ktoś wie jak nazywa się moje dziecko i jego rok urodzenia, nie miałam poprostu pomysłu na coś innego jak tworzyłam pocztę więc jest to co jest. Dzisiaj Zuzka przeszła samą siebie jeszcze takiej beksy to nie było od 5 rano wyła, nie chciała spać, zasnęła tak jak zwykle ok10. i juz wstała i widzę że jest zdecydowanie lepiej, humor się trochę pprawił więc może nie będzie tak źle przez resztę dnia. lecę gotowac obiadek, i zupkę Zuzi. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.05.05, 12:50 Hej dziewczyny!! Strasznie żaluje, ze nie dotarlam na spotkanko przy piwku. Myslalam, ze po weselu nie bedize tak zle i wpadne, ale niestety nie za bardzo bylam do zycia. Tym razem maz byl kierowca, wiec troche sobie wypilam oj fajnie pelen relaks, wybawilismy sie i bylo super, nie ma to jak wesela , a w lipcu kolejne Ola spisala sie na medal, nie dala popalic dziadkom, takze wszystko super. A co wy na to zeby sie umawiac w tygodniu wieczorem, bo w weekendy wyjazdy rodzinne itd. Ja nie pracuje, wiec rowniez w dzien zapraszam na kawke na TBSy Teraz tez wyjezdzamy na caly dlugi weekend do rodzicow i moze do Augustowa na dzien Jesli chodzi o moj nick to wymyslilam sobie a 24 to moj wiek byl, bo teraz idzie mi 25 roczek Pozdrowionka i zycze udanego weekendu. Odpowiedz Link Zgłoś
jusiaz Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.05.05, 00:15 Drogie Mamusie!! Wszystkiego naj... Cieszę się bardzo, że Was poznałam, pierwsze koty za płoty. Krótko, bo krótko. Ale jak skończy się sesja i mąż będzie czasowy to piszę się na duuuże z pianką (bo z mężem to nie to samo). Kończy się maj , a zaraz wrzesień i wracam do pracy - już mnie nerw bierze. Nie wyobrażam sobie tego dnia, zresztą tak jak dnia urodzenia mjej córci. Cały dzień rwę sobie włosy z głowy i martwię się i martwię jak to będzie.. Dziwczyny będzie dobrze , co? Pocieszcie mnie. Justyna jusiaz - Justyna Zdunik Odpowiedz Link Zgłoś
jusiaz Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.05.05, 00:18 jusia - bo nikt nie mówi do mnie Justyna tylko Jusia odkąd pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.05.05, 09:46 Hej kochane, ja tylko na minutke, bo zaraz jedziemy z Oliwka grillowac do znajomych. Wszystkim nam z okazji Dnia Mamy (dla mnie pierwszy choc rodzinka w ubieglym roku juz skladala mi zyczenia jak mala byla w brzuszku) zycze szczescia, milosci, cierpliwosc, zeby nasze dzieci przynosily nam wiele radosci, pociechy i wzruszenia! A co do wzruszenia, to nie uwierzycie ze poplakalam sie bardzo jak zobaczylam reklame mcdonalds. Pokazuja tam kobiety w ciazy a na koniec malenstwo po trudach porodu i podpis "jestem bohaterem". Odpowiedz Link Zgłoś
jusiaz Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.05.05, 12:44 Hej Mamusie! Jak Wasze maluszki wytrzymują upały? Nasze mieszkanie jest cały czas na słońcu i nawet w domu nie ma chwili wytchnienia. Do moich nerwów co do żłobka i powrotu do pracy dochodzi jeszcze i to. Mała cały czas się drapie i drapie, zmiany na nóżkach się nasiliły, już nie mam pomysłów co tu robić, by jej ulżyć. Oj, ciężko będzie. justyna Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.05.05, 11:49 Hej dziewczyny! I znow nastala cisza na naszym forum. Tym razem jest to troche wybaczalne, no bo mielismy dlugi weekend, wiec pewnie czesc z nas odpoczywala, smazyla sie na sloneczku i nie miala czasu na net. Ja tez grillowalam i odpoczywalam. Musze sie pochwalic ze juz ponad 2 tygodnie przesypiam cale nocki, a raczej moje dziecko przesypia. Co prawda budzi sie o 5, badz 5.30, ale zwazywszy na fakt iz o 20 to juz raczej spi i ze ja budze sie o tych porach do pracy, to naprawde nie mam powodow do narzekan. A moze znacie jakis sposob na to zeby wytlumaczyc dziecku ze w sobote i niedziele mogloby pospac do 6 badz 6.30 Z nowosci, to moje dziecko nadal tylko siedzi i nie wykazuje najmniejszej checi do raczkowania badz jakiegokolwiek przemieszczania sie. Wyzyna sie jej szosty zabek. No i nasladuje po mnie bardzo brzydka mine. Marszczy czolo i nos i wciaga i wypuszcza nosem powietrze. I robi to na zawolanie A i myli brawo z papa. Niebieska, musze powiedziec ze moja Oliwcia jest zachwycona krzeselkiem. A co do upalow o ktore pytala jusiaz to staram sie nie wychodzic z Oliwka w godzinach od 11 do 16. Moje mieszkanie niestety jest w tak beznadziejny sposob polozone, ze slonce mamy tylko na balkonie i to ok 17, tak wiec jest w nim calkiem fajna temperatura. Na czwartkowym grillu trzymalam Oliwke caly czas w cieniu nasmarowana kremem o filtrze 30 uv ale niestety mimo tych zabezpieczen na mardzo opalona twarz. Naprawde nie wiem o co w tym wszystkim chodzi. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.06.05, 09:51 Hej, hej jak tam świętujecie ze swoimi maluszkami, że tak cicho. My chcieliśmy złożyć najserdeczniejsze życzonka Z okazji Święta wszystkim forumowym maluchom. Jak fajnie byłoby być jeszcze dzieckiem szkoda że te czasy tak bezpowrotnie minęły. Jakoś tak dopadła mnie dzisiaj nostalgia i przypomniały mi się czasy podstawówki, takie beztroskie. Jak to wtedy się tego nie doceniało tylko chciało być się jak najszybciej dorosłym. A teraz wręcz przeciwnie. Dobra spadam i pozdrowionka. Papa Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.05.05, 12:14 Czesc wkoncu wyjasnila sie sprawa Becikowego w Białymstoku miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,2737869.html martwi mie tylko to ze bedzie wyplacane od 1.07.2005r a ja mam termin na 22.06.2005r dzidzia jest spora wiec moze urodzic sie wczesniej i dodatkowe 500zl przejdzie mi kolo nosa. Niestaralam sie oo dziecko dla pieniedzy ale jak wiem ze mi sie naleza dlaczego niemialabym sie o nie ubiegac i ich niedostac. No nic pozyjemy zobaczymy jak bedzie. Dzis bylam na wizycie u ginegologa i stwierdzil ze wszystko ok do porodu jeszcze troche nastempna wizyta za 2tyg. Renata37tc Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.05.05, 15:56 rene41 nie denerwuj sie, nawet jak urodzisz przed 01 lipca dostaniesz pieniadze. A dostana je wszystkie kobiety, ktore oczywiscie spelniaja kryteria dotyczace finansow, ktore urodzily po 01 lipca 2004 roku. Tak, to nie pomylka- 2004 rok. Tak wiec moga je dostac mamy ktore dopiero co urodzily jak i prawie rocznych malenstw. Wyplata gotowki bedzie po 01 lipca 2005. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.06.05, 08:38 wszystkiego dobrego naszym Szkrabikom,oby zawsze miały uśmiechnięte bużki i rosły zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.06.05, 10:30 Życzę Wam Dzieciaczki rzeki i piasku przy rzece na wspaniałe, piaskowe fortece. I poziomek w leśnych kotlinach, drzew, na które dobrze się wspinać... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 08:48 Ojej,urwanie głowy u mnie... wróciłam do pracy oficjalnie na pół etatu,ale wyglada to tak,że siedzę tam non stop i jeszcze latam po mieście robiąc badania, w międzyczasie jestem sprzataczką u Roberta w lokalu,myję okna, które sa nietknięte od momentu stworzenia wszechświata ogólnie to nie wiem z kim i o czym rozmawiam,wpadam do domu jak tylko mogę, wydzwaniam do niani i pytam o byle co.jeśli tak ma wygladać moje życie, to chyba otworzę szkołę organizacji zajęć pn. "CHAOS". w sobotę wybieramy się na wesele,to chyba się "zresetuję" tzn,że w niedzielę nie będzie ze mną o czym gadać. a do sprzedania mam jeszcze huśtawkę - nówkę, jest śliczna i sobie stoi oparta o scianę i czeka na chętnego . to tyle z rzeczy zakupionych,które u nas się nie sprawdziły... oj, dziewczyny,widzę,że na forum nie ma też Inez,Flowee(zaginęła hen hen 3 tyg temu?),Vikingowej, Agrestki (słuch zaginał o niej miesiąc temu?) ale ja też rzadko się wpisuje, mało tego nie odpalam nawet komputera,tak padam na nos. Trzymajcie się ciepło i zdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 08:50 a jeszcze mam pytanie o becikowe, czy wiecie gdzie i jakie papiery trzeba składac, aby się załapać na to becikowe??????????może się załapiemy z Karolinką Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 12:42 Slyszalam ze w sprawie becikowego trzeba dowiadywac sie w Miejskim Osrodku Pomocy Rodzinie ,ale nic wiecej niewiem musze jeszcze tam sie przejsc i zebrac wszystkie potrzebne dokumenty. Renata 37tc Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 18:49 nie miesiąc, nie miesiąc Niebieściutka, bo raptemdwa tygodnie temu, no i jestem czytam was dziewczyny namietnie tylko z pisaniem gorzej, zanim przyjdę z pracy zrobię obiad i coś zjem jest szósta, potem spacer i zabawa z Gośką i jak ją w końcu spać połżę i ogarnę mieszkanie (które, odkąd dla Gośki nie mam miejsc niedostępnych)codziennie niezmienie wygląda jak po przejściu tornado)to już myślę tylko o tym jak tu zaszyć się w łożku i nie wstawać przez najbliższe dwa dni. Co do spotkań to chyba Mimi pisała, dla mnie też lepiej, żeby były w dni robocze, bo w weekendy naprzemiennie albo mój mąż idzie do szkoły i nie mam z kim zostawić małej albo wyjeżdżamy na działkę.A w tygodniu zawsze tego czasu bym troszkę wygospodarowała. Fakt że w tygodniu nasze spotkania byłyby krótsze ale może częstsze?? co do pisania postaram się poprawić pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 19:32 hejka! Ja równiez melduję sie na posterunku. Tak jak Agrestka czytam codziennie, ale z pisaniem juz gorzej. Szymek jest tak absorbujący, że chwili wolnego nie mam, a poza tym praca ..........no i sesja się zbliża. Jedyne pocieszenie w tym wszystkim to to, że juz za 3 tygodnie upragnione wakacje i......... odpoczynek. A dziś z Szymonkiem byliśmy u lekarza w sprawie szczepionki, która jak się okazało nie była potrzebna i przy okazji (chociaz zostalo jeszcze dwa tygodnie niemowlęctwa) zrobiliśmy bilans roczniaka. I oto wyniki pomiaru naszego szkraba -waga- 13 300 -wzrost - 81 -zęby- 9 sztuk Ok będę kończyć bo Szymek płacze i nie chce usnąć Pozdrówka Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 20:11 Hej laseczki! To ja też zamelduję się że jestem też czytam codziennie tylko z czasem na pisanie krucho,bo mateusz demoluje mi okolice biurka z kompem U nas sporo nowości tzn.mateusz ma dwa kolejne zęby,w sumie juz cztery a piąty w drodze lada dzień się przebije po za tym od 20 maja Mateusz stawia już swoje pierwsze kroki)))Początkowo niesmiało 2-3 a teraz już nawet kilkanaście)))Dzisiaj kup[iliśmy pierwsze buciki!!!! Z innych umiejętności to tylko koci łapki i przybij piątke niestety na inną wiedzę pozostaje narazie oporny nawet papap nie chce robić))) Maciek jak zwykle chory na atybiotyku,znowu jakaś infekcja paciorkowcowa ,pani doktór podejżewała nawet płonicę Co do zaległych tematów tomój nick wziął sie z tąd że kiedyś w pracy koleżanka opowiadała że jej chłopak ma sympatię w klasie o imieniu inez,a ją to imię strasznie denerwuje.Mi się szalenie spodobało,wyobraziłam sobie jakąś latynoską czarnowłosą piękność tak więc logując się wykorzystałam to imię a 21 dodałam przypadkowo bo nie jest to bynajmniej mój wiek)) Agrestko a kiedy my się wreszcie spotkamy???? Daj znać kiedy ci pasuje bo ja jestem bardziej dyspozycyjna,a będę czekać z pachnącym ciastem kawką i może czymś jeszcze)) Oczywiście jak ktoś jeszcze ma ochotę to zapraszam No to narazie pozdrówka i buziaczki dla wszystkich PS.Jusiaz nie martw się powrotem do pracy napewno wszystko dobrze się ułoży.na poczatku człowiek zawsze boi się i przeżywa,a potem wcale nie jest żleżekłabym nawet że w pracy bardziej się odpoczywa niż w domu hehehe!!! Basia Odpowiedz Link Zgłoś
niunia_ania Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 20:16 Cześć dziewczyny! Czytałam Wasze posty kiedy byłyście w ciąży. Pamiętam jakie miałyście problemy a teraz chciałabym żebyście mi trochę pomogły. Jestem w 34 tygodniu ciąży i na etapie na którym była kiedyś Niebieska Mama tzn. wszystko mi się przyda na 100%. Co byście mi odradziły a co poleciły w zakresie wyprawki np. wózka, łóżeczka, pościeli. Mam nadzieje że Wasze słoneczka chowają się zdrowo i że pomożecie zhormonizowanej ciężarówce. Pozdrawiam. Aha, jak się rodzio w PSK? Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 23:31 Hej Dziewczyny!!! Z okazji,że nie mam za bardzo czasu,co ja gadam, wcale nie mam czasu, zaraz północ,a ja mam włosy w trakcie malowania,kwiatek przesadzony (przed chwilą), sniadanie, czyli obiado-kolacja zjedzona (przed chwilą), no i ogólnie CHAOS, to ostatnio jedyne słowo,które mogą do siebie przykleić,więc sobie popiszę, Niunia-Ania, to chyab pierwszy raz na forum?czy może cos przegapiłam? tak czy siak witam bardzo serdecznie, o całej wyprawce ciezko by pisać,bo dużo tego,może znajdę link ze starych postów to wkleję, osobiście nie sprawdziły mi sie żadne rożki,zamiast wanienki proponuję kupić od razu duuuużą miskę,która będzie niedługo słuzyła jako mini-wanna, a dzieci rosna szybko, oj szybko szybko.szkoda kasy na piekne małe wanienki,mam już 2 takie na zbyciu... na pewno warto kupic przewijak,wydać trochę kasy w aptece na leki i inne środki.aha!!! i nie kupuj mega-wózka z ekstra wyposażeniem typu "mega-wypasior,bo to moje pierwsze dziecko" lepiej coś LEKKIEGO I PRAKTYCZNEGO. jutro rano znowu robię za sprzątaczkę,potem do pracy,a w sobotę WESELE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 23:44 hej, poszukałam w starych wątkach i mam parę linków: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11998727&wv.x=2&a=13484696 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11998727&wv.x=2&a=13485072 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11998727&a=13485819 a to dla Flowee poczytaj, pamiętasz? aż łezka się w oku kręci... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=12563537&wv.x=2&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.06.05, 10:49 Witam mamusie dzis od rana pod moim blokiem rozkladaja scene stoi juz stoisko z lodami .Hyba jakas imprezka sie szykuje wiec Zapraszam na os.DZIESIECINY 1 Blok stoi od ulicy Dziesieciny 41 ale smialo mozna zajechac od Barlinga skrecajac za kosciolem w prawo ,napewno znajdziecie jezeli beda jakies problemy pytajcie. Pozdrawiam Renata37tc Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.06.05, 19:52 Rene41- mieszkasz przy Dziesieciny 41? To jest rodzinny blok mojego męża i często tam bywamy w odwiedziny u teściów. Kto wie może znasz mojego Rafała? Zajrzyj na stronkę z fotekami mojego szkraba i tam znajdziesz zdjęcie mojego męża no i moje przy okazji. Kto wie może kiedys się mijałyśmy pod blokiem..i teraz bedziemy miały okazję się spotkać... Pozdrówka Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.06.05, 23:34 Na dziesiecinach mieszkam od 2 lat(ostatnia klatka) i nieznam tu za wiele ludzi,ale moze kiedys sie spotkamy. A jak bedziesz widziec grubasa pod koniec ciazy biegajacego za nieznosnym chlopcem w wieku 4lat to napewno ja. Slodki ten wasz bobasek a najbardziej jak spi u taty i u mamy na brzuszku, zawszt lubilam tak klasc mojego synka. Niepracuje wiec jak bedziesz miala ochote to zapraszam na kawke i ciacho.Moja corcia moze urodzi sie 18.06 to termin z usg nastempny z om na 22.06 juz niemoge sie doczekac. pozdrawiam Renata37tc Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 05.06.05, 10:03 rene ja też mieszkam na Dziesięcinach i wczoraj pól dnia spędziłyśmy z Gosią na festynie a ławki na tym "pseudo placu zabaw" gdzie wczoraj ył festyn to nasze ulubione miejsce odpoczynku (pd warunkiem że obok na ławce nie siedzi młodzież i nie sączy piwka-co się często zdarza albo pod warunkiem że na betonie dzieciaki nie grają w kosza bo zazwyczaj wtedy drą się tak że ciężko wytrzymać. Jak czasem zobaczysz śpiącą w wózku babeczkę a drugą czytającą zawzięcie książkę to wal jak w dym, to ja. Vikingowa- doczekałam się w końcu zwrotu "Anioły i demony" więc jak nadal jesteś zainteresowana to zapraszam. Inez-oddzwoń, nagrałam się na sekretarkę. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.06.05, 06:34 babeczki kochane! piszę bo nasz wątek o mało co nie poszedł by na następną stronę, u nas wszysto bez zmian, Gośka miauczy, bo w sobotę zcięły ją komary, a czytałam na którymś forum,że u dzieciaczka poniżej 3 roku życia nie można używać żadnych preparatów które mają kontakt ze skórą i teraz mam bąble wielkości grochu, zęby nadal dwa i nic nie wskazuje na to żeby miało ich być więcej chodzić nie chodzimy ale już jak Margolka stoi przy czymś to się chociaż rąk nie boi oderwać bo wcześniej tak kurczowo się trzymała że aż kłykcie miała białe (jak już jej się udało podnieść na tych swoich patyczakach) tyle, idę się szykować do pracy pozdrawiamy Aga i Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.06.05, 12:16 Witaj Agrestko1 niewiem jak inni ale ja dla mojego synka stosowalam Fenistil zel na ukaszenia jest dobry i bezpieczny nawet dla nalych dzieci.Napisze co jest na opakowaniu Fenistilu (Wskazania do stosowania:swiad towarzyszacy dermatozom ,pokrzywom , ukaszenia owadow,oparzenia sloneczne powierzchowne oparzenia skory-1stopnia.Preparat mozna stosowac na skore2-4x dziennie. Preparat o dzialaniu przeciw swiadowym i przeciwuczuleniowym.) Smialo mozesz posmarowac swoja pocieche zeby jej ulzyc. Pozdrawiam Renata i 38tc(a konca niewidac)Mateusz05.11.2001r Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.06.05, 10:51 Jestem... No niewyróba totalna... w końcu doczekałyście się,obiadu nie ma, pranie robię zaległe sprzed kilku dni, czy to tak ma wyglądać moje zorganizowanie? Poza tym praca,mało czasu,marzę o tym aż moje dziecko pojedziedzie kiedyś na kolonie samo a tak powaznie,to Gapa sama wczoraj nauczyła się wchodzić na schody!!! schodek po schodku i czmych na górę u dziadków,niezły ubaw!!! sama stara się stać,guzów pełno. spacerki codziennie, z nianią oczywiście a co u Was? Vikingowa jesteś tam jeszcze??? Odpowiedz Link Zgłoś
vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 11:29 Cześć kobiety! Stawiam się na zapytanie Niebieskiej. Wątek nam niedługo zniknie. Ja oczywiście czytam regularnie, ale brak mi już czasu na napisanie, bo jak mnie Majka widzi przed komputerem to chce na kolana i namiętnie wyrywa mi klawiaturę i myszkę. Teraz śpi, to może mi się uda coś napisać. Nie było mnie tak długo, bo składałam mojemu mężowi teczkę na awans w szkole. Dobrą ma żonę ten mój mąż. Teraz zostały już tylko poprawki i może iść na egzamin. Ja natomiast zaczynam się żegnać z pracą w szkole. Chyba już nić nie uda mi się tu znaleźć. gdzie nie zajdę tam słyszę, że w tamtym roku zatrudnili nowego polonistę, a ja akurat urodziłam wtedy dziecko. Smutno mi z tego powodu strasznie. Co prawda miałam w planach poszukiwania innej pracy, ale dopiero od sierpnia. Wydaje mi się jednak, że trzeba zacząć już teraz. Dlatego złożyłam już podanka w paru miejscach. Zobaczymy co z tego będzie. Maja natomiast miewa się świetnie. Do niedawna jednak było okropnie, bo przeszkadzał jej upał idące ząbki. Marudziła okropnie, bardzo źle spała i ciągle chciała być u mnie na rękach. Teraz jest posiadaczką 5 zębów i dwa następne już się szykują do wyrzynania. Co dziwne brakuje małej górnych jedynek, ma natomiast dwie dolne dwójki i jedną górną. Poza tym pięknie już raczkuje i sama wstaje. Póki co jeszcze się musi czegoś trzymać, ale siniaków mało, bo nauczyła się sama powolutku siadać. Agrestko, chętnie się skuszę na książkę. Rene, jak tam córeczka? Szykuje się już na świat? Powodzenia w czasie porodu. Niunia_ania, witamy na naszym podupadającym forum. Ja właśnie rodziłam w PSK i pisałam o warunkach, tu masz link, poczytaj sobie. może teraz jest inaczej, nie wiem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=16167177&wv.x=1&a=17627675 A co do gromadzenia rzeczy to Niebieska opisała wszystko bardzo wyczerpująco. każdy Chyba jednak musi przetestować sam co mu pasuje. Mi na przykład sprawdziła się wanienka. do dziś kąpiemy w niej małą. Mamy taką ze stojakiem i najpierw kąpaliśmy w pokoju, a teraz w łazience. Co prawda miejsca już wtedy nie ma tam za wiele, ale przynajmniej dywan nie zgnije nam od wychlapywanej wody. Mamy też od urodzenia Majki dość lekki wózek i to ci polecam. Dzięki temu nie kupowaliśmy teraz kolejnego. Nam się sprawdził chicco pick up (chyba dobrze napisałam). Poszukaj w internecie. Ja jestem bardzo zadowolona. Nie wypaliły nam nożyczki dla maluszków. Obcinam pazurki małymi, ale dal dorosłych. Sama już nie wiem co ci się może przydać. Zajrzyj na forum niemowlę, tam był kiedyś taki wątek. Może coś ci się nasunie. Polecam ci natomiast przeczytanie książki „Język niemowląt”, też krąży na forum. Gdybym o niej wiedziała wcześniej, wszystko wyglądałoby teraz inaczej. Inez, gratulacje dla Mateusza. Pewnie się już z Agrestką spotkałyście. to może powtórka, chętnie się dołączę. Flowee, trzymam kciuki za egzaminy. rozumiem, że jesteś teraz strasznie zapracowana, bo kiedyś tak często nam donosiłaś o postępach Szymona. miejmy nadzieję, że to się zmieni w czasie wakacji. A co to za sprawa z tym becikowym? My dostaliśmy na Maję jakieś 500 zł właśnie w tamtym roku. To chyba było właśnie to, czy nam się jeszcze jakieś pieniądze należą? A co do pieluch, Madzik, bardzo ci dziękuję za informacje o pieluchach z Rossmana. Właśnie się przerzuciłam i popieram, że są naprawdę bardzo dobre. Nie mają ceraty, gumka z tyłu zapobiega przeciekaniu, co może teraz nie jest już takie ważne, ale gdy Majka robiła rzadkie kupki to byłoby przydatne (to ważna informacja dla przyszłych mamusiek). No i oszczędzam. Polecam, nawet na noc, bo nie przeciekają! No kobiety! To kiedy następne spotkanie? coś się pani Teresa nie odzywa, a miało być 1 czerwca w szkole rodzenia? To może my się wprosimy? Tam to jest raj dla maluchów, można łazić bez obaw po podłodze i dużo miejsca. Co wy na to? Odezwijcie się. Pozdrowienia. Gośka Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 13:52 Witajcie moja dzidzi podoba sie u mamy i jeszcze niechce wychodzic nawet po dlugich i meczacych spacerach.Wczoraj bylam u dentysty z moim starszym synkiem a ze mial zly dzien nameczylam sie z nim co niemiara w domku jeszcze obiadek sprzatanie i zmywanie.Wieczorem zachcialo mi sie czegos slodkiego wiec upieklam rogalikow z marmolada i troche z czekolada,oczywiecie niemoglam sie od nich odgonic nawet w nocy jak wstawalam do wc podgryzalam hihi a co tam.Mateusz niechce nic jesc tylko mamusi rogaliki, jeszcze zostalo wiec jak macie ochote zapraszam na kawke i ciacho. Mam jedno pytanie jak zajechalyscie do szpitala jak zaczełyscie rodzic?? my niemamy samochodu i ciagle zastanawiam sie jak ja mam dostac sie do szpitala ?? dzwonic na pogotowie po karetke czy moze po taxi ?? Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 14:07 ja gdy sie rodzil jasioludek mieszkalam z rodzicami jeszcze, wiec samochod ojca nam posluzyl jako transport. i mysle, ze kazda sytuacje trzeba rozpatrywac inaczej. moja kolezanka jechala autobusem na warszawska i jeszcze se na murku przed szpitalem siedziala - juz miala skurcze. jesli zaczna sie skurcze, to moim zdaniem mozna wezwac takse. chybaze bedzie cos niepokojacego. mysle, ze sama wyczujesz. u mnie jasko tydzien po terminie juz zaczal wychodzic - opornie mu to szlo. pojawilam sie z 1 cm rozwarciem. i zatrzymali mnie. ale to bylo na parkowej, wiec nie wiem jak jest z tym w szpitalach panstwowych. trzymam kciuki za ciebie rene i sledze twoj watek. juz niedlugo po wszystkim, a ty jestes bardzo dzielna!!!! zatem czekamy..... pozdrawiam was wszystkie i wasze skarbinki Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 14:36 Syna rodzilam w Grajewie i bylo zupelnie inaczej niz teraz (mam wiele obaw)nigdy niebylam w szpitalu na Warszawskiej a tam wlasnie chialabym rodzic i niewiem co? gdzie? a najbardziej obawiam sie co bedzie z Mateuszkiem.Maz niebedzie mial ani dnia wolnego poniewaz pracuje w zakladzie fotograficzym a latam jest sporo pracy bywalo ze wracal o 24 a kilka razy nawet i po. Jedynym wyjsciem jest odwiezienie synka do babci do Grajewa ale jak to zrobic? pociagi sa w roznych godzinach a pozatym kto go odwiezie??Siostra miala do nas przyjechac na kilka dni przed porodem lecz niestety poszla od maja do pracy wiec odpada, droga siostra ma egzaminy koncowe w szkole ktore konczy pod koniec czerwca, no chyba ze przenosze to problem sam sie rozwiaze. Jak narazie modle sie o to zeby zaczelo sie wieczorem jak maz juz jest w domku. Ja do szpitala a Mati z tata w pociag wieczorny i do babci. Wszyscy jestesmy juz przygotowani i spakowani ja ,moje malenstwo i moj synek hihi jakbym miala jeszcze kogos do spakowania to bym juz niemiala w co. Jak cos sie zmieni napisze. Pozdrawia Renata 38tdzien i 2 dni Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 15:59 Hejka Dziewczęta! Melduję sie i ja, chociaż ostatnio ciężko mi jest cos napisać. Tyle na głowie ze ledwo się wyrabiam, ale cóż nie moe pozwolić żebyście o nas zapomniały U nas wszystko w porządeczku. Nie wiem czy pisałam ze mieliśmy już z Szymkiem robiony bilans roczniaka i wyszło- waga 13 300 i wzrost 81. Przegonił Szmek swego tatę o 300gram.Aż strach pomyśleć co będzie dalej.... Za tydzień w sobote mamy 1 urodzinki Szymonka, dlatego teraz w przerwach na nauke myślę jak to wszystko zorganizować. Najgorsze jest to że w ten wielki dzień mam egzamin na uczelni i większość przygotowań spocznie na moim mężu. Gratulacje Mateuszkowi pierwszych kroczków. Szymek jekoś się nie kwapi do samodzilnego chodzenia. Za rączkę jak najbardziej ................ale samemu....o zgrozo .......jeszcze się nie chce.Rozmawia namiętnie i kocha książeczki. Już przestały mu służyc do jedzenia. Teraz z wielkim zapałem je czyta. Potrafi nawet godzinę siedzieć i słuchać ulubionych wierszyków. A ja juz mam po dziurki w nosie "Entliczka pentliczka" i "Idzie Grześ" Kupuje mu co rusz nowe, ale i tak w kólko do starych wraca. Rene- ja rodziłam na Warszawskie i do szppitala zawiózł mnie mój tato(mąż pracuje poza miastem)Szymek pchał się na ten świat 3 tygodnie za wcześnie ( w trakcie sesji i tuz przed obroną) a ja zoriętowałam się że rodzę gdy miałam już 5 centymetrowe rozwarcie.hi hi hi. Życze ci takiego porodu- bolało tylko na końcu, ale to chyba norma becikowe podobno ma przysługiwać tym mamom które urodziły po 1 lipca 2004. także my się nie załapiemy...a szkoda, każy grosz by sie przydął. No i wstał Szymuś byle do wakacji..... Pozdrówka Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 21:20 Witam!! Meldujemy się i my, dawno nie pisałam, bo jakoś nie mogłam sie zabrac. Mam ostatnio znowu male dolki, znowu wszystko mnie denerwuje, za dlugo siedze w domu, Ola jest czasem taka marudna, ze mam dosc wszystkiego. Juz chyba chcialabym isc do pracy i wracac steskniona do domu i do Oli. Jak popatrze, jak mala placze na widok wychodzacego do pracy taty i jak wiszczy z radosci jak wraca, to az plakac mi sie chce, ze za mna tak nie szaleje No ale juz niedlugo wakacje i maz bedzie z nami caly czas , fajnie jest byc nauczycielem U Oli z nowosci: ma nadal 2 zabki na dole, ale juz sie pojawila kreseczka na gorze i pewnie te zmienne humorki to przez to. Przy meblach i za rece slicznie chodzi, odrywa sie od mebli i potrafi tak z minute postac i przy tym nasladuje nas jak bijemy brawo i zrobila sama juz 3 kroczki , a poza tym to ostatnio slabo je, najlepiej to by tylko mleko pila, a zupki moga nie istniec. Mam pytanie do Was.czy Wy tez karmicie dzieci w nocy?? Myslalam ze jak dziecko skonczy pol roku i jest na butli to juz przesypia noce, a nasza nie (, a konczy juz 9 miesiecy. Ola zasypia ok.20 wypijajac 240 kaszy no i wedlug ksiazek powinna juz spac do rana, a Ola budzi sie ok.24.30 no i daje jej 180 mleka, bo inaczej nie zasnie, woda, herbatka nie dziala, tylko mleko i potem spi do 5 rano, a potem klade ja do nas i daje znowu ze 150 mleka i zasypia na godzine, poltora. czy Wy tez karmicie dzieci w nocy?? vikingowa a patrzylas na stronce kuratorium, bo tam jest kilka godzin na jezyk polski, po pol etatu w szkolach: www.kuratorium.bialystok.pl/kuratorium2/DesktopDefault.aspx?tabindex=3&tabid=406 Ja mam zamiar od wrzesnia zaczac szukac pracy, juz sie boje, co to bedzie. rene ja tez jestem z Grajewa i dosc czesto jezdzimy, chociaz teraz dopiero 24 czerwca na poczatku wakacji, ale na dluzej na jakies 4 tyg. Wiec moze sie widzialysmy, w koncu Grajewo to male miasto. Trzymam za Ciebie kciuki, będzie dobrze i juz niedlugo napiszesz, ze urodzilas sliczna coreczke Dobra koncze i wkleje jeszcze kilka fotek, bo maz juz sie niecierpliwi i chce poklikac w klawiature. Pozdrowionka. Trzymajcie sie. -- Marzena Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 22:29 Cześć Dziewczynki! Nas też dawno nie było ale oczywiście wszystko czytamy na bieżąco tylko z pisaniem jakoś tak kiepsko. Mała rośnie jak na drożdzach,ale leniuszek jeszcze nie siada co ją bardzo denerwuje.Ostatnio troszkę marudzi myślę że to pora na ząbki.W niedzielę już myśleliśmy że ktoś nam córkę zamienił bo była nie do zniesienia ,cały czas tylko beee i buu teraz jest troszkę lepiej ale zębów jeszcze nie widać.Od jakiegoś czasu przeniosłyśmy się z matą z łóżka na podłogę i teraz Mała tak się turla i pełza że musiałam pałąki odpiąć bo ją bardzo blokowały aż strach myśleć co będzie jak ruszy na dobre. Kupiliśmy nowy wózeczek (taki jak ma Vikingowa -o dziwo mieści się w naszym samochodziku)i jestem z niego bardzo zadowolona ,Mała chyba też.Teraz jeszcze muszę kupić krzesełko ale jakoś nie mogę się przybrać,pewnie poczekam do czasu aż Mała usiądzie. Co ze spotkankiem moje zaproszenie jest cały czas aktualne tylko jakoś gości nie widać. to chyba tyle pozdrawiamy wszystkie Mamy i ich Szkrabiki MN Odpowiedz Link Zgłoś
eluszka77 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 09:17 Hej dziewczyny! Jak wszyscy to wszyscy, my też się meldujemy. U nas po staremu widoków na prace- podobnie jak u Vikingovej brak. Z nowości to Ola waży ok 9800 jutro kończy 10 m-cy. Ach jak ten czas leci....... Ma 2 dolne jedynki, raczkuje jak najęta wstaje, klęka, kuca, przysiady ćwiczy, przy meblach maszeruje, a tak w oóle to zabardzo siadać nie chce, tylko chodziłaby za rączki. Rene my też mamy CHico Pick Up - rewelacja! nie przejmuj się wszystko będzie ok Pozdrawiamy papa Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 10:20 Hej laseczki to ja też się melduje chociaż raczej powinnam wziąśc się za sprzątanie niż siedzieć na necie bo w domu taki bałagan,że szok! Niebieska-fajnie,ze ty też doświadczasz wreszcie życia w chaosie w jakim ja żyję juz od roku)))Ale nie mrtw się to napewno kiedyś minie) Vikingowa-my z Agrestka jeszcze się nie spotkałyśmy bo Mateusz był chory-miał trzydniówkę więc nie było jak sie spotkać,ale wysypka juz schodzi więc po niedzieli możesz do nas dołączyć A becikowe to dostaną te osoby które biorą zasiłek rodzinny czyli na osobe w rodzinie przypada mniej niż 504zł,a to co dostałaś w tamtym roku to był zasiłek porodowy,tak więc jesze terazchyba załapiesz się na becikowe ale dowiedz się dokładniej. Rene41-ja tez rodziłam na Warszawskiej i byłam zadowolona z opieki,a do porodu miałam zamiar jechać samochodem sama,ale w ostatniej chwili pojawił się mąż i zawiózł mnie,ale ja nie miałam skurczy tylko wody mi się sączyły. Rene-napisz gdzie chodzisz ze swoim synkiem do dentysty? Czy masz jakiegos fajnego dentystę? Bo ja muszę z Maciusiem się wybrać. Mimi-jeśli chodzi o karmienie w nocy to u nas jest tak,że jak ja idę do pracy na noc to mąż nie karmi w nocy Mateusza ,jak się obudzi to da mu smoczek i dalej śpią,ale jak ja jestem to daję mu cycusia,ale nie wiem czy on je czy tylko ciąga sobie dla uspokojenia. Ale moja szwagierka ma córeczkę prawie dwuletnią która w nocy budzi sie kilka razy i zjada conajmniej dwie butle mleka,tak więc naprawdę różnie z tym karmieniem nocnym bywa,chociaż oczywiście zawsze trzeba dążyć do odzwyczajania chociażby ze względu na próchnicę Po za tym u nas nic nowego,dzieci narazie zdrowe oby tylko pogoda była trochę lep[sza A co planujecie na wakacje??? Bo my na początku lipca jedziemy na Mazury!!!!!!Juz nie mogę się doczekać!!! Pozdrawiam! Baśka Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Do Rene41 10.06.05, 10:24 Przypomniało mi się jeszcze odnośnie porodu,że jak bedziesz jechała do szpitala to zamów lepiej taryfę bo jak wezwiesz karetkę to zawiozą cię tam gdzie będzie ostry dyzur, a nie tam gdzie bedziesz chciała I napisz mi gdzie cgodzisz z synkiem do dentysty!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: Do Rene41 10.06.05, 14:59 Mateuszkowi zabki zaczely sie sypac jak mial ok 1.5roku i pil kasze przed snem i w nocy,dentystka stwierdzila ze to moze byc jedna z przyczyn. Niemam kasy na prywatnego wiec chodzimy panstwowo chociaz tam czasem tez musimy doplacic jak juz niema punktow z kasy chorych.Gabinet znajduje sie na Białowny (od Lipowej). Juz dzis jest lepiej z zabkami chodzimy co tydzien przez 3tyg a potem jest miesiac przerwy . Opsluga jest mila Mati niechce z tamtad wychodzic,a jak jest kolejka mam wielki problem zeby w niej ustac on zawsze chce odrazu wejsc i dlugo siedziec. Renata 38 tc Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 10:41 Hej dziewczyny ale nasz wątek się ożywił, oby tak dalej. To i my musimy coś skrobnąć. U nas z postępów to tyle, że Zuzia potrafi sama postać przez kilka sekund, a jak zapomni że się niczego nie trzyma bo np. zajmie się jakąś zabawką to nawet i dłużej. Śmiesznie to wygląda. A tak wogóle to dzisiaj kończy 11 miesięcy - ojej jak ten czas leci. Mam pytanie dziewczyny czy zagęszczacie czymś mleko. Bo ja próbowałam kaszką ale Zuzka nie chce pić przez smok jak zrobię jej gęstszą i daję łyżeczką to jeszcze jakoś zje. A tak to pije tyle samo mleko. A właśnie chciałam powiedzieć że już zakończyliśmy karmienie piersią powiem szczerze że zakończyliśmy to "bezboleśnie" - myślałam że będzie gorzej.I też chciałabym żeby w nocy się już nie budziłą ale jakoś nam to nie wychodzi. Próbowałam już podawać wodę zamiast mleka ale mimo wszystko było jeszcze gorzej bo budziła się częściej Więc spowrotem wróciłam do podawania mleka - jest to jedna pobudka ale wolałabym żeby jej nie było. No ale póki co jeszcze się budzimy. Rene ja też rodziłam na Warszawskiej to fakt na porodówce połozne są fajne przynajmniej ja trafiłam na takie, gorzej jest na połogu - ale te kilka dni można zacisnąć zęby i wytrzymać. Tyle tylko że gronkowiec my mieliśmy z tym problem i powiem szczerze przynajmniej w tym okresie jak ja rodziłam sporo matek lub dzieci łapało to swiństwo. Z tego względu bym odradzała. Ale powiem szczerze nie ma reguły ponoć wszędzie można to złapać a już napewno w takich kolosach jak Warszawska czy PSK. Dobra spadam robić porządki żeby mieć sobotę wolną. A co do spotkanka to my bardzo chętnie. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
niunia_ania Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 12:31 Witam niewyspane mamusie! Pewnie niedługo do was dołączę. Na razie pozdrawiam i dziękuję za wszystkie cenne rady i wskazwki Niebieskiej Mamie i Vikingowej. Jeśli będę miała stały dostęp do internetu na pewno Was odwiedzę. Pewnie będę potrzebowała waszej pomocy. Trzymajcie się ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
agak751 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 17:43 Czesc Dziewuszki. Ciekawe czy mnie przyjmiecie do swojego grona Mam 30 lat, 2 letnia coreczke i 20 tyg brzuszek. Mieszkam na osiedlu TBS i bardzo Was polubilam czytając Wasze posty. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 18:24 Fajnie e do nas dołaczyłaś))) Pisz jak najczęściej o sobie i swoich maluszkach o tym w brzuszku i tym większym.napisz coś więcej o sobie jeśli możesz Pozdrawiam Baśka Odpowiedz Link Zgłoś
agak751 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 18:49 W tej chwili siedze w domku z Iza najpierw byl to wychowawczy ale w miedzyczasie firma upadla i zostalam bez zasilku. Jak juz zdecydowalam sie isc do pracy okazalo sie ze znow spodziewam sie dziecka. Bylo to dla mnie wielkie zaskoczenie poniewaz o Ize walczylismy 6 lat a z drugim wpadlismy. W tej chwili Karol (moj maz) siedzi w Stanach gdzie zarabia na nasze utrzymanie. Nie bede sie rozpisywala jak mi jest ciezko ale tylko z tego powdu ze 18 juz wraca. Niestety ja mam fobie samolotowa i strasznie sie o niego boje. Myslalam ze bede sie tylko cieszyc jak juz bedzie blisko jego powrotu a tu zupelnie paralizuje mnie strach. Jesli chcialabys wiedziec cos wiecej to pytaj bo naprawde nie wiem co by Ciebie interesowalo Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 19:37 witam serdecznie super, ze jest nas coraz wiecej ucaluj maluchy ) Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 19:44 Witamy nowa Mamusię! Pisz jak najcześciej. Pozdrówka Flowee (Magda) Odpowiedz Link Zgłoś
78mala TBSy górą :) 10.06.05, 21:12 No proszę i ja się skusiłam na napisanie czegoś żeby było więcej Co do tytułu to napewno więcej mam TBSowych czyta ale jakoś nie mają czasu napisać bo maluchy są bardzo absorbujące Mój Kacperek ma komplet 4 górnych i dolnych więc jak z czułością się do kogoś przyssie to zostawia znaczki - siniaczki No i koniec pisania bo łobuz się przebudził Pozdrawiamy wszystkich i GRATULUJEMY nowych osiągnięć wszystkim dzieciaczkom. Ania i Kacperek 9m Odpowiedz Link Zgłoś
agak751 Re: TBSy górą :) 11.06.05, 08:16 Mala na jakiej ulicy mieszkasz. Ja na Pileckiego 7 . No to niech sie ujawniaja teraz wszystkie TBSiary bedziemy razem ganiac dzieciaki po podworku. Odpowiedz Link Zgłoś
78mala Re: TBSy górą :) 11.06.05, 09:40 Haha Mieszkamy w jednym bloku i nie tylko my Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
eluszka77 Re: TBSy górą :) 11.06.05, 10:22 No właśnie, ja przecież też na Pileckiego 7! Ale numer! To może się spotkamy? Wsyskie cy? Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: TBSy górą :) 11.06.05, 11:17 Ja tez na TBSach Tylko na Pietkiewicza 8B- mam nadzieje ze nie zapomnicie o mnie jak bedziecie na spacerek wychodzily Narazie nic wiecej nie napisze, bo nie mam do tego glowy. Dopadla nas pierwsza choroba i Olika bidulka cierpi. Wczoraj miala nawet temperaturke 39,4 Odpowiedz Link Zgłoś
agak751 Re: TBSy górą :) 11.06.05, 12:46 Kurde zartujecie ja pod 45 mieszkam klatka na rogu budynku. Chetnie sie z Wami spotkam - pewnie juz nie raz sie widzialysmy - a ja glupia myslalam ze w naszym bloku nie ma malżenstw z malymi dziecmi. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
flowee ech... 11.06.05, 14:08 Hejka No no dziewczyny, ale Wam się udało zgadać. Juz widze te wspólne spacerki. Ech..komu dobrze. Z wysokiego Stoczka jakoś nikowo nie ma a mi sie wakacje zbliżają no i wizja samotnych spacerów bądź siedzenia w piaskownicy. Chybaże do parku się któregoś cieplutkiego (daj Boże) dnia umówimy. A z nowości- Szymek nauczył się samodzielnie wchodzic i schodzić z łóżka...no i ciągle męczy mnie ukochanym "Entliczkiem Pentliczkiem" Pozdrrówka Flowee (Magda) Odpowiedz Link Zgłoś
mimi24 TBS górą :)) 11.06.05, 14:31 HEJ To my kolejne TBSiary Eluszkę i Madzik juz znamy, chetnie poznamy nowe kolezanki , a spacerki w towarzystwie sa naprawde o wiele bardziej przyjemne. My na spacerki chodzimy prawie codziennie z Eluszką i Olą i dzieki nim nasza Olcia sie dotlenia, bo samej nie wiem czy by mi sie chcialo latac. A mieszkamy na ulicy Mackiewicza. Szkoda tylko, ze pogoda taka beznadziejna ( Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
agak751 Re: TBS górą :)) 11.06.05, 14:38 pogoda rzeczywiscie do luftu ale od poniedzialku ma byc duz poprawa Odpowiedz Link Zgłoś
monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.06.05, 15:54 Witajcie! Jestem Monika wcześniej (chyba) pisałam w tym wątku ale niedawno przypomniała mi o nim Ewa Hratli(dzięki)więc i ja postanowiłam sie do Was dołączyć jeśli można?! A wiec Jestem Monika mam 2letnią Paulinkę(23.06.2003) mieszkamy na Dziesięcinach na ul.Zagórnej i mam kontakt z Ewą.Spotykamy się z naszymi dziecmi i jest wesoło.Niedługo bedziemy obchodzić 2 urodzinki Paulinki (jak ten czas leci!)To chyba na tyle jak na poczatek - wątek zapoznawczo przypominający! Pozdrawiamy wszystkich!!! a to Paulinka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17098037 Odpowiedz Link Zgłoś
78mala TBS :) 11.06.05, 16:44 Wiesz co Aga - w tym naszym bloku to większość rodziny z dziećmi Jakbyś chciała czasami pogadać podaje numer gg 2030144 albo Ty podaj swój numer Mimi ja nawet nie wiedzialam ze na tym osiedlu jest taka ulica znam tylko Pileckiego Pietkiewicza KEN i Kołłątaja Pozdrawiamy wszystkich Ania i Kacperek Odpowiedz Link Zgłoś
agak751 Re: TBS :) 11.06.05, 18:55 No w sumie ja tez nie wiedzialam o istnieniu takiej ulicy Odpowiedz Link Zgłoś
mimi24 Re: TBS :) 11.06.05, 21:27 Hejka Malo kto wie gdzie jest nasza ulica jak narazie jest tylko nasz blok 10 i 10A. Prawde mowic to jeszcze nie ma tej ulicy tylko jest w planach. A nasz blok polozony jest rownolegle z tylu bloku przy ul. KEN tego gdzie jest przychodnia. Chyba dokladnie napisalam. Wlasnie sie relaksujemy przy piwku z moimi rodzicami , wiec zmykam. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.06.05, 22:21 Witajcie! Jestem Monika wcześniej (chyba) pisałam w tym wątku ale niedawno przypomniała mi o nim Ewa Hratli(dzięki)więc i ja postanowiłam sie do Was dołączyć jeśli można?! A wiec Jestem Monika mam 2letnią Paulinkę(23.06.2003) mieszkamy na Dziesięcinach na ul.Zagórnej i mam kontakt z Ewą.Spotykamy się z naszymi dziecmi i jest wesoło.Niedługo bedziemy obchodzić 2 urodzinki Paulinki (jak ten czas leci!)To chyba na tyle jak na poczatek - wątek zapoznawczo przypominający! Pozdrawiamy wszystkich!!! a to Paulinka forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17098037 Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.06.05, 23:02 Ojej dziewczyny ile zmian na naszym forum Witam serdecznie nowe mamusie!!! Ogłaszam nabór na nowe mamusie z mojego osiedla!!! Protestuję przeciwko TBSowiczkom,które podstępem się dobrały wszystkie z jednego bloku!!! u nas idą kolejne ząbki, Karolcia dzisiaj zaczęła mówić Jola-Lola, ku uciesze mojej mamy,która ma na imię Jola śmiech po pachy... Odpowiedz Link Zgłoś
zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.06.05, 08:12 Cześć Dziewczyny! Witamy nowe mamy. Czy Wy widziecie to co ja ,tzn. to słoneczko za oknem?W końcu jakiś sensowny spacerek a nie tylko nos za blok a tu deszcz. Dziumdzia jeszcze śpi wiec mam czas żeby przy kawce coś napisać.Wczoraj byłyśmy na ostatnim baseniku w tym roku szkolnym,następny dopiero we wrześniu-zostaje nam tylko dmuchany basen na balkonie. Jeśli chodzi o marudzenie to Dziumdzia dalej lubi sobie pomarudzić a zębów ani widu ani słychu. Za to słyszę że już się obudziła więc kończę. Co z tym naszym spotkaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
santta Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.06.05, 10:34 Czytam Was od dłuzszego czasu, a dzis postanowiłam sie ujawnić. Mam 3 letniego synka i 30 tygodniową córeczke, jeszcze w brzuchu. Na razie wysypiam sie doskonale, bo Jas przesypia całe noce, ale juz pod koniec sierpnia na pewno bedzie mnie mozna zaliczyc do niewyspanych mamus Co prawda nie mieszkam na TBSach, ale mam nadzieje, ze mimo to moge tu czasem wpaść i cos na napisac ) Odpowiedz Link Zgłoś
flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.06.05, 19:47 Hejka! Ja na chwilkę. Musze sie pochwalić: Szymek zaczął stawiać pierwsze kroczki. Pozdrówka Dumna Mama Flowee Odpowiedz Link Zgłoś
hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 12:06 gratulacje! teraz dopiero sie zacznie.... Odpowiedz Link Zgłoś
monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.06.05, 22:08 Ja tez chce sie Wam czyms pochwalić !! Chyba Paulina przekonała sie do nocnika! nareszcie! Tzn jeszcze nie prosi ale jesli chodzi z gołym tyłeczkiem to wie kiedy ma usiąść na nocnik!! Hurraaa! Odpowiedz Link Zgłoś
agak751 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 07:59 Wielkie gratulacje - wiemjakie to dla Ciebie wazne bylo bo ja Ize oduczylam gdzies miesiac temu Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 09:36 Cześć zapracowane dziewczyny!!! Witam nowe mamusie, których dotąd nie widziałam, zawsze jak moja Gapa idzie spać, to obiecuję sobie,że ja od razu też się położę ale jak widać, wolę posiedzieć przy komputerku,bo nieczęsto mi się to ostatnio zdarza...a dzisiaj mąż zostawił mi ten dobrobyt w domu Dokleiłam nowe i super nowe zdjęcia w linku, proszę oglądać i podziwiać zaraz lecę do pracy,więc znowu nici z interneciakowania...buuuu..... pogoda zaczyna się robić naprawdę fajna,wreszcie trochę słońca. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 10:01 Cześć Jeśli można też chciałabym do was dołączyć. Jakieś pół godziny temu znalazłam ten wątek i dopiero skończyłam was podczytywać. Moja córeczka skończy za tydzień 5 miesięcy, nie ma jeszcze ząbków, siadać też jeszcze nie potrafi za to świetnie pakuje stópki do buziaczka i wogóle wesolutki bobasek taki. No i grubasek waży 8400 - tak ważyła trzy tygodnie temu na szczepieniu. Myślałam, że nie ma mamuś z Białegostoku bo próbowałam kilka razy na regionalnych ale mało osób tam chyba zagląda. Mieszkamy na Białostoczku, ale dopiero od roku i nie znam nikogo kto ma małe dzieci. Rodziłam na Warszawskiej 19 stycznia. Do szpitala poszłam na piechotę, bo nie miałam skurczów, a Kasię przenosiłam ponad tydzień, więc chciałam na patologii poleżeć i zobaczyć co jest (nabrałam gazet, książek i wogóle jakiś umilaczy czasu), a tu mnie na porodówkę skierował pan doktor, no i posiedziałam sobie na porodówce bez żadnego rozwarcia i wogóle. W końcu podali mi test OC czy jakoś tak no i zaczął się poród. Rodziliśmy razem z mężem na sali EKO - dobrze, że byliśmy razem, bo ta porodówka taka nieprzyjemna. Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 11:53 cześć Kochane! Ja jak zwykle szybko bo jak zwykle ostatnio -z pracy. Że też w pracy mam czas zajrzeć na net a w domu nie, ciekawe... a szybko bo tylko chciałam serdecznie przywitać nowe mamusie-cudnie że nam się tak wątek rozwija i już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania w takim gronie to będzie dopiero wesoło. a z nowości gośkowych -chodzi już przy wszystkim co się da,choć sama jeszcze się boi, włazi sama na fotele i na rogówkę (i jak się jeszcze nauczy schodzić a nie z nich spadać to już będzie super). A i wczoraj właśnie babcia nauczyła ją pokazywać język, więc Gośka zachwycona nową umiejętnością wywala go prawie razem z migdałkami I to tyle bo pracować trzeba( Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 18:01 Witajcie jestem jeszcze w domu 2w1(zaczynam 39tc) jutro mam wizyte u mojego ginekologa ciekawa jestem co mi jutro powie. Dziewczynt z Dziesiecin moze wiecie gdzie jest dobry i tani fryzjer?? niemam za wiele czasu ale moze uda mi sie jeszcze isc przed porodem. Dzis czuje sie jak wieloryb wstaje tylko jak musze,jestem tak zmeczona. W nocy przekroczylam wszystkie rekordy w stawaniu do wc,coraz bardziej chcialabym byc juz po wszystkim i trzymac moja coreczke na raczkach. Trzymam kciuki zeby wszystko zaczelo sie w piatek po poludniu maz przyjdzie z pracy zajmie sie synkiem,przez sobote i niedziele (bede wtedy spokojna przynajmniej o jedno z moich dzieciaczkow) Do uslyszenia jutro zdam relacje z wizyty. Renata 39tc Mateusz(05.11.2001r) Odpowiedz Link Zgłoś
agak751 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 20:01 No chej nie odzywalam sie bo zylam dzisiejszym polowkowym USG - no i dowiedzialam sie ze urodze o 3 tyg wczesniej niz sie nastawialam. Dziwne bo ostatni okres mialam 29 stycznia wiec powinnam rodzic 6 listopada. Niestety plci mi nie powiedzial gdyz Malenstwo ulożylo sie miednicowo - nie wiem co to znaczy ale niemozliwoscia bylo zobaczyc. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 21:58 Hej, wczoraj napisalam dlugiego posta i wylecial gdzies w kosmos. Fajnie ze dolaczaja do nas nowe mamy Oliwcia chora, choc juz nie ma goraczki. Do srody jestem na zwolnieniu. Chcialam Wam napisac jak sie wczoraj rozczulilam. Otoz moj maz, jak dzwoni to zawsze prosi zebym przylozyla sluchawke do ucha malej i cos tam sobie oboje gaworza Oliwka bardzo sie wtedy cieszy. Ma zabawke- taka sluchawke/telefon i wlasnie wczoraj, jak ja jej dalam, to przylozyla sobie do ucha i zaczela mowic "ta ta ta". Niestety mimo tego, ze to ja jestem na miejscu i zajmuje sie Oliwcia, ona jeszcze ani razu nie powiedziala "mama". Jak juz moje dziecko wydobrzeje to idziemy do neurologa. Skieruje nas do niego lekarka, ktora zostala przeze mnie wezwana na prywatna wizyte domowa. Jest to zwiazane z tym, ze Oliwcia nie kwapi sie ani do raczkowania, ani stawania. agak751- ja z usg mialam przerozne terminy porodu- 2 tyg. wczesniej i inne wczesniejsze daty o ktorych juz teraz zapomnialam i bylam przekonana na 100% ze urodze wczesniej. Ale jak przyszlo co do czego, to urodzilam dokladnie w terminie z miesiaczki. Niesmialo pytam...., kiedy spotkanko???? Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 22:20 Hej to znowu ja Widzę, że będę do was często zaglądać. Teraz już Kasia śpi i mam chwilkę wolnego więc postanowiłam coś skrobnąć jeszcze od siebie. Zapomniałam napisać jeszcze coś o sobie - teraz jestem na urlopie wychowawczym i zamierzam zostać jeszcze przez około dwa lata, chyba, że finansowo nam się pogorszy to będę musiała do pracy wrócić, narazie jest ok. Poza tym chodziłam do szkoły rodzenia na Warszawskiej na przełomie października i stycznia, więc może z niektórymi z was już się spotkałam. Tylko wybierałam zajęcia u pani Bożenki, bo jakoś tak mi pasowały godziny po pracy. No i w tej chwili jestem mamą i żoną na pełny etat - czasami trudno mi jeszcze wszystko ogarnąć (pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie) - brzmi strasznie. Pozdrawiam wszystkie mamuśki obecne i przyszłe. Odpowiedz Link Zgłoś
monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 22:31 Witajcie! Ja tak na chwilkę bo padam ze zmęczenia i spac mi sie chce nie miłosiernie. Rene 41 na Dziesięcinach na ul Zagórnej 17 jest zakład fryzjerski całkiem fajny (12 zł strzyzenie+ ala modelowanie)Ja chodze do Kasi która tez jest jak wieloryb bo za 3 tyg rodzi. Polecam serdecznie. Pozdrawiam. Dobranoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.06.05, 22:42 jestem, melduję się posłusznie!!! teraz i ja często bywam na Dziesięcinach,bo mój mąż otworzył już swoje Centrum Finansowe w rzemieślniku (lok.29) więc zapraszamy jeśli chcecie naprawdę tanio porobić opłaty,albo jakiś kredycik to walcie śmiało jak w dym... poza tym praca,dom,niewyspanie, obiady w barze albo najlepiej wcale,to tyle chciałam powiedzieć. U Gapy idą już górne i dolne dwójki,płaczu jest co nie miara buuu i dzisiaj po raz pierwszy sama samiuteńka weszła na piętro po schodach. A co do łagodzenia bólu ząbkowego u nas największą rewelacją jest zimna z lodówy marchewka albo jabłko do pomasowania lub pociumkania.raczej nie do jedzenia, bo Gapa robi "wyplujki" jak my to nazywamy,skrobie ząbkami marchewkę i wypluwa te wyplujki na dywan, więc najlepiej chodzić w kapciach po domu, bo nigdy nie wiadomo w co się pomemłanego wlezie... Witam nowe i najnowsze mamusie!!! Fajnie,że tyle nas już jest,więc może nast. spotkania to trzeba by zaplanować na jakiejś hali sportowej??? Gratulujemy też wszystkim maluszkom nowych postępów,Agrestkę poproszę o dokładniejsze relacje z nauki spadochronowania Gosi,uwielbiam wręcz czarny humor Agrestki! to na tyle,zapraszamy do galerii zdjęć, dobranoc (oby długo dobranoc). Odpowiedz Link Zgłoś
rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.06.05, 11:23 Witam malduje sie troszke zasmucona po wizycie u ginekologa. Jeszcze troche pobede z wami moje malenstwo niechce wyjsc, troszke sie uspokoilo moze nabiera sil do porodu (glowka jest nisko)teraz musze co tydzien chodzic do gabinetu na posluchanie tetna. Wczoraj bylismy z synkiem na piaskownic wyskakal sie a w nocy spal jak zabity zreszta ja tez .Dzis czeka mnie pranie i chyba niebede miala sily na spacerek. pozdrawiam Renata39tc Odpowiedz Link Zgłoś
mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.06.05, 10:04 Cześć To znowu ja. Pomyślałby ktoś, że urlop wychowawczy to taka sielanka a tymczasem moja Kasia na dwie sekundy nie chce mamy z oka spuścić bo krzyk niewiarygodny no i nudzi się wszystkim tak szybko, że czasem już nie nadążam. Dzisiaj byłyśmy na spacerze o 07:00 rano - ludzie idąc do pracy patrzyli na nas z powątpiewaniem jak śmigamy z wózkiem w tą i spowrotem. No ale przynajmniej teraz mam z głowy no i pada okropnie. Tylko nie wiem czemu ten mój maluch nie chce spać wogóle w dzień. No i do siadania już się przymierza - główkę coraz wyżej podnosi. Narazie kończę bo dziwne dźwięki już słyszę z drugiego pokoju - Kaśka pewnie już się czymś znudziła. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
78mala A miało być tak pięknie . . . 16.06.05, 10:33 . . . a tu pada deszcz więc pozostaje siedzenie w domku jak na razie. TYlko że z moim łobuzem to czyste męki siedzenie w domu , bo on co 5 min musi być w innym miejscu musi coś innego robić, musi coś innego mieć w rączkach. Ok ja zmykam do pracy a babcia będzie walczyć z Kacprem Pozdrawiamy w deszczowy dzionek Odpowiedz Link Zgłoś
monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.06.05, 15:37 A ja tu wpadłam na chwilę żebyy sobie ponarzekac na moje dziecko a ściślej mówiąc na jej nocny sen Paula śpi źle odkąd skończyła pół roku ale ten tydzień wykończy nas psychicznie. Budzi sie często bardzo często napije się rumianku pcha sie do nas do łózka tam też jej cały czas przeszkadza! Chodzimy niewyspani a ona marudna. Mam dość!!!c A może ktoś z was miał jakiś podobny problem i wie jak go rozwiazać!? Oj i sobie ponarzekałam. I nawet mi troche lżej!! Pozdrawiamy Monika i nieśpioszek Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
agak751 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.06.05, 06:57 Przepraszam Dziewuszki ze dlugo sie nie odzywalam ale jutro wraca moj maz - ja jestem przerazona jego lotem samolotem i nie chcialam Wam truc humorow swoim pisaniem - dzisiaj trzymam sie calkiem dzielnie wiec postanowilam dac znak zycia. Iza dokazuje mi na calego smiem twierdzic ze do tej pory wychowanie jej to byla pestka ale teraz wytrzymac z buntem dwulatka to jest dopiero wyzwanie ale to wszystko przed Wami. Mam do Was wielka prosbe jesli mozecie pomodlcie sie o szczesliwa podroz mojego meza i o Jego powrot do domu. Z gory dziekuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś