Dodaj do ulubionych

BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE

    • inez21 Hej laseczki!!!! 13.05.05, 10:18
      Ja zaglądam tu prawie codziennie,ale niestety nie mam czasu pisać ,bo Mateusz
      nawet przez chwilę nie zajmie się sobą tylko ciągle jęczy uwieszony mojej nogi,a
      jak już śpi to ja staram się nadrabiać różne zaległości domowe.

      Dziewczyny niepracujące ja was doskonale rozumiem że jestescie zmeczone
      siedzeniem w domu z maluchami ,bo niestety jest to bardzo męczące,ja jak idę do
      pracy(chociaż nie jest tam lekko)to odpoczywam bardziej niz w
      domusmile.Przynajmniej kawę mozna spokojnie wypić i pójść spokojnie do toalety,bo w
      domu nie jest to niestety możliwesad((

      U nas jak zwykle maluchy moje chorują najpierw maciek złapał jakąś wirusówkę w
      przedszkolu,a potem Mateusz u którego skończyło się to zapaleniem oskrzelisad
      Pani doktór chciała zafundować nam zastrzyki ale się nie zgodziłam więc stanęło
      na syropku po którym mateusz dostał biegunki,a następnie ptwornej wysypki na
      pośladkachsad((

      Floowe-z tego co pamietam to chyba ty miałaś problemy z wysypaną pupcią u
      Szymka?? Co stosowałaś??Bo my Alantan,maść cholesterolową,ale narazie poprawa
      jest niewielka zastanawiam się czy by nie wybrać się do dermatologa???

      Wiecie co? czasem to już mi ręce opadająsmile ciegle jest zimno i zimno,a kiedy
      wreszcie będzie ciepło i kiedy skończą się te choroby???!!!!

      Ja chyba też mam chandręsad dlatego faktycznie czas na spotkanko z wamismile Mi
      pasuje następna niedziela czyli 22 godzina 17 też jest ok tylko może spotkajmy
      się w SOLO bo w Castelu nie jest już tak fajnie jak kiedyś i przy tym strasznie
      drogo.A może ktoś ma jeszcze inną fajną propozycję????

      Piszcie częściej żeby nasz wątek nie podupadłsmile Niebieska a gdzie ty się
      podziewasz?? Przecież kiedyś to ty podtrzymywałaś nasz wąteksmile)))

      Pozdrówka dla wszystkich mam i maluszków w ten ponury deszczowy dzieńsmile))))))
      Baśka
      • madzik777 Re: Hej laseczki!!!! 13.05.05, 11:53
        Widze, ze nie tylko ja mam jakis dziwny humor. Tez juz odczuwam lekkie
        zmeczenie materialu. Pogoda chu...steczkowa, zyc sie odechciewa. Gdzie te
        zapowiedziane upaly????

        Przyznam sie Wam, ze tez chyba zaliczam sie do tych wyrodnych mam, bo ostatnio
        z checia chodze do pracy. Po prostu odpoczywam tam psychicznie.

        Co do mojej Oliwci, to dzieki uprzejmosci Mimi mala robi wyrazne postepy. Mimi
        pozyczyla mi walek do nauki raczkowania i codziennie cwicze z mala. Nie
        raczkuje, ale przynajmniej coraz lepiej znosi lezenie na brzuszku i w ogole
        bardzo lubi to urzadzenie. No i w koncu zaczela sie przewracac z brzucha na
        plecki i odwrotnie. Moze w konu zmobilizowalam tego malego leniuszka do
        jakiegos wysilku.

        A wlasnie dostalam smsa ze moja kolezanka urodzila dziewczynke- 62 cm i prawie
        4 kg wagi, tak wiec spora baba!

        Co do piwka to ja raczej tez sie pisze, o ile bedzie komu popilnowac Malutkiej.

        Trzymajcie sie!
        • madzik777 Pieluszki 14.05.05, 10:48
          Chce sie z wami podzielic moimi spostrzezeniami i nowym odkryciem. Dla mnie
          najlepsze sa pieluszki pampers- od czasu do czasu uzywam huggies soft&dry ale
          one nie spelniaja moich oczekiwan- a przede wszystkim odparza sie w nich pupka
          Oliwci. Zaryzykowalam i kupilam ostatnio w Rossmannie produkowane przez nich
          pieluchy premium baby diapers i naprawde jestem bardzo zadowolona. Nie
          odparzaja pupy no i cena jest bardzo zachecajaca. Kupilam male opakowanie 31
          szt. 4-maxi i zaplacilam za nie ok 15 zl. Teraz juz skusze sie na wieksze - 60
          szt. - ok. 30 zl. Tylko nie wiem na czym polega roznica- bo ja kupilam te
          drozsze w bordowym opakowaniu a sa jeszcze w zoltym i 60 szt. kosztuje
          dwadziescia kilka zl (sorki nie mam pamieci do szczegolow i koncowek). Ich
          firmowe chusteczki do pupci tez sa rewelacyjne (ostatnio byla promocja za 72szt-
          niecale 4 zl placilam) teraz kosztuja cos ok 5 zl.
          Takie rzeczy jak pieluchy to indywidualna sprawa, bo wiem, ze niektore dzieci
          odparzaja sobie pupy i maja uczulenia na pampersy, ktore dla mnie sa jednak
          najlepsze, ale te rossmannowskie naprawde nie odbiegaja zbyt wiele jakoscia od
          pampersow.

          I tak sie troszke zawstydzilam, ze Wy gotujecie swoim pociechom a ja jak ten
          len ostatni ze sloiczkow wszystko daje. Nie kupuje juz deserkow Oliwcia je
          jabluszka i banany, no i postanowilam, ze skoncze juz zapas moich sloiczkow i
          tez bede gotowac obiadki.

          Lece dalej sprzatac- pogoda taka piekna ze pozniej smigam na spacerek.
          Trzymajcie sie Laski!
    • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.05.05, 15:25
      Madzik-a czy te pampersy są takie śliskie ceratowe czy miękkie bawełniane z
      wierzchu????

      Pozdrawiam i życzę miłego weekendu ja niedawno byłam na Jurowieckiej dokupiłam
      trochę kwiatkow na balkon i korzystajac z ładnej pogody idę zaraz na balkon
      posadzićsmile))) Oczywiście o ile uda mi się |Mateusza przekonać żeby posiedział
      troche w wózku spokojniesmile))

      baśka
      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.05.05, 20:06
        Inez-trudno odpowiedziec na to pytanie- okreslilabym ze sa takie ceratowo-
        bawelniane z przewaga bawelnywink Mam nadzieje ze odpowiedz Cie
        usatysfakcjonowala. Naprawde bardzo przypominaja mi pampersy- choc dzis
        kolezanka pokazala mi pieluszki w ktore zaopatruje sie w biedronce no i tez
        wygladaja na calkiem, calkiem- tylko zapytam dokladnie kto je produkuje i dam
        znac.
        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.05.05, 23:09
          Cześć Dziewczyny!!!
          Napiszę migiem,żeby nie było,że mnie nie ma,no bo mnie nie ma sad
          nie mam komputerka,mąż w rozjazdach i dlatego mnie nie ma i nie będzie uuuu...
          sama jestem ciekawa jak wypadnie ranking pieluszek,piszcie które najlepsze i
          jakie ceny.
          ze spotkaniem bardzo chętnie się dołączę o ile zdążę wcześniej o tym przeczytać uncertain0
          Moja Gapa próbuje sama wstawaćsmile i idą 2 nast. zęby, tym razem górne
          jedyneczki,więc WSZYSTKO JEST POGRYZIONE, MOJA NOGA TEŻ.

          pozdrawiam serdecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • jusiaz Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.05.05, 00:22
            Hej Mamusie. Minęła niedziela, moja niunia słodko śpi co ostatnio nie zdażało
            się za często. Wyciągnęliśmy szczebelki z łóżeczka i sobie urządza nocne
            wędrówki, zadowolona, że przyłapała rodziców w oglądaniu tv. Ostatnio jestem
            nr. 1 tylko mama i mama. Nikt inny nie może czytać książeczek, umyć pupy, czy
            położyć spać. Nie powiem, na początku to było nawet całkiem fajne. Nie wiem co
            to będzie we wrześniu. Jak na razie zastanawiam się co to będzie u lekarza bo
            idziemy kontrolnie do kardiologa w środę. Niunia dała pokaz u rodzinnej jak
            przyszłam na ważenie a tylko chciałam zdjąć kurteczkę (waży już 11kg - hurraa).
            oprócz na krowę nabawiła się alergii na lekarzy. No i nocnik nam za bardzo nie
            wychodzi. Jakiś miesiąc temu ślicznie kupkę robiła do nocnika a teraz nie i
            nie. Ma swoje zdanie które najczęściej brzmi - nie na - cokolwiek jej nie
            zaproponuję. Po schodach też wchodzi jak nieczłowiek - teraz udaje pieska i
            mówi auau. Wszędzie się wspina , na pudełak, krzesła wszystko co się nadaje
            albo i nie. Ogólnie jest wesoło i b. wypadkowo.
            Co do pieluszek - używam papmers a na noc bella. Kupiłam hugisy bo tanio ale
            niunia dostała wysypki w miejscach gdzie są falbanki i gumka i poszły w kąt,
            husteczki bobini. To na tyle. Trzymajcie się ciepło.
            Justyna i Wicia
            • mimi24 Nadrabiam zaległości 16.05.05, 09:14
              Witam dziewczyny!!
              Nie bylo mnie jakis czas na forum, poniewaz bylam z Olcia na tydzien u
              rodzicow. Co prawda jest tam komp i internet, ale za duzo ludzi chetnych smile i
              nie mialam kiedy wpadac. No wiec tak od czego zaczac. Z nowosci u nas to to, ze
              Ola ma juz 2 zabki na dole. Tylko jakos ten drugi krzywo rosnie, nie wiem czy
              juz taki bedzie czy sie naprostuje jak wyrosnie do konca sad Ola w sobote
              skonczyla 8 miesiecy. o rany jak to szybko minelo, a niedawno bylam na
              porodowce smile, chodzi juz przy wszystkim czym sie da, jak zaczela wstawac juz z
              miesiac temu, tak non stop stoi, teraz juz jest lepiej bo sie nie przewraca i
              sama potrafi usiasc, bo wczesniej to siniak na siniaku byl. Nawet przez sen
              wstaje z zamknietymi oczami smile juz nawet jak sie pusci to potrafi kilka sekund
              stac smile
              Jesli chodzi o spotkanie przy piwku, to ja oczywiscie sie pisze. W sobote mamy
              wesele kolezanki, ale w niedziele wieczorem dotre na piwko smile, akurat na
              kaca wink Ola zostaje z dziadkami, jakos sie boje, bo jeszcze nie zostawialismy
              jej na noc, a z usypianiem troche jest problemow. Wesele jest w Bielsku, takze
              nie bedizemy leciec i jakos beda musieli sobie poradzic.
              Wkleje dzis kilka fotek i napisze link.
              Jesli chodzi o pampersy to my uzywamy Pampers, ale na poczatku dosc dlugo
              uzywalismy biedronkowych i musze powiedizec ze bylam zadowolona, potem jednak
              jakos zaczely nam przeciekac, bo rozmiary jakos akurat wtedy nie pasowaly, tzn
              jedne za male drugie za duze. A teraz nie sprawdzalam, bo juz do tych sie
              przyzwyczailam.
              Wszystkim dzieciaczkom gratuluje postepow. Trzymajcie sie dziewczyny i do
              zobaczenia w niedziele wink
              --
              Marzena
              • inez21 SPOTKANIE!!!!!!!! 17.05.05, 09:00
                Dziewczyny widzę,że juz nasze forum zupełnie podupadasad

                A czy uda nam się spotkać w niedzielę????

                Dziewczyny NIEDZIELA 22MAJ GODZ 17 W SOLO???? Dopisujcie się kto przyjdzie?????

                Dziewczyny zapraszamy wszystkie również te które żadziej zaglądają na nasze
                forum zmobilizujcie się !!!!!!!!
                • zduno2 Re: SPOTKANIE!!!!!!!! 17.05.05, 09:37
                  cześć dziewczynki,dawno mnie tu nie było a właściwie to zaglądałam tylko nie
                  pisałam-nieładnie.Moje maleństwo właśnie usnęło ale zaraz będę musiała je
                  obudzić bo idziemy na szczepienie.
                  Co u nas nowego?Malutka strasznie rwie się do siadania ale myślę że jeszcze to
                  troszkę potrwa.Wcinamy skórki od chleba i chrupki kukurydziane za którymi aż
                  się trzęsie.Odkryłyśmy że mamy nóżki i strasznie się gimnastykujemy zeby je
                  złapać.Na basenie pływamy jak mała motorówka-jak to określił tatuś.No i mówimy
                  cały czas ma ma ma ba ba ba.
                  Ja jestem teraz na etapie kupna spacerówki bo mamy duży wózek i nie mieści nam
                  sie do samochodu -tylko nie mogę się na nic zdecydować.Szukamy też krzesełka-
                  zastanawiałm się nad Baby dreams,pro baby i firmą polak-może Wy mi coś
                  doradzicie?
                  Jeśli chodi o niedzielę to bardzo chętnie o ile mąż da mi wolne.A gdzie jest
                  solo?
                  pozdrawiamy wszystch bardzo serdecznie magda i nikolinka
                  • flowee Re: SPOTKANIE!!!!!!!! 17.05.05, 11:55

                    Hejka!

                    Ja tak na chwilkę. Niestety w niedzielę o 17 będe miała zajęcia na uczelni, także na spotkanku się nie pojawię. bardzo żałuję, ale nic na to nie poradzę.Bawcie się dobrze.

                    Pozdrawiam

                    Flowee
                    • zuzka2004 Re: SPOTKANIE!!!!!!!! 17.05.05, 21:33
                      witajcie!!
                      Co do spotkanka to ja się pisze.
                      Flowwe a może tak małe wagary co? Pomyśl nad tym, napewno nikt się nie dowie.
                      Muszę lecieć odezwę się wkrótce. Hejka
                      • madzik777 Re: SPOTKANIE!!!!!!!! 18.05.05, 13:06
                        O ile nie bede musiala jechac do tesciow to na pewno sie pojawie.

                        Dziewczyny czy wy tez macie takie upierdliwe tesciowe? Moja wychowla 3 dzieci i
                        uwaza ze jest ekspertem i ja sie na niczym nie znam. Powiedziala ze za lekko
                        ubieram dziecko i ze z tego to jakies nieszczescie moze byc. Tak mnie wkurzyla
                        tym tekstem, ze do dzisiaj mi zlosc nie przechodzi. Nawet jezeli chciala mi
                        zwrocic uwage to mogla to zrobic w delikatniejszy sposob i nie krakac. ma
                        szczescie ze z nia nie mieszkam i stwierdzilam, ze nie ma co wchodzic z nia w
                        dyskusje.
    • rene41 Witam wszystkie Mamusie !!!!!!!! 18.05.05, 15:58
      Czesc kobietki Ciesze sie ze wkoncu udalo mi sie znalezc was znaczy sie
      KOBIETY z BIAŁEGOSTOKU.Mieszkam tu od 3 lat ale niemialam zawiele czasu
      i okazji zeby poznac Białystok.W mieszkaniu urzeduje synek Mateuszek
      ktory 05 listopada skonczy 4latka.Oczekujemy na narodzenie sie naszej
      malej córci,a w zwiazku z tym mam pytanie i prosbe.

      Do porodu zostalo mi 5tyg a ja niewiem w kotrym szpitalu
      rodzic,prywatne kliniki odpadaja sa za drogie.
      Jak mozecie to napiszcie, gdzie jest najlepsza opieka i sprzet dla
      noworotkow. Dziekuje i czekam na odpowiedzi.
      Renata 35tc. Mateuszek 05.11.2001r.
      • inez21 Spotkanie!!! 18.05.05, 23:03

      • inez21 SPOTKANIE!!!!! 18.05.05, 23:13
        dZIEWCZYNY COŚ KRUCHO Z NASZYM SPOTKANIEMsad Mało nassad a gdzie vikingowa
        Agrestka Niebieska i inne dziewczyny??? Będziecie????

        Rene41-fajnie że do nas dołaczyłaś ja też mam strszego synka który ma 5lat, a
        modszy nazywa sie Mateusz i ma 10 miesięcysmile

        jeśli chodzi o poród to ja polecam ci Warszawską ponieważ uważam,że jest tam
        milsza,i bardziej kompetentna opieka,ja rodziłam tam obu moich chłopaków i
        jestem zadowolonasmile
        Gorąco cię pozdrawiam i w imieniu swoim i innych dziewczyn zapraszam abyś
        częsciej do nas zaglądałasmile))
        A jakiej płci będzie drugi maluszek???

        Zamieściłam trochę nowych fotek na ZOBACZCIE między innymi udało mi się
        sfotografować Mateusza,który już całkiem samodzielnie stoismile))))

        Pozdrówka

        Baśka
        • rene41 Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 12:54
          Witam inez21 naprawde slodki ten wasz Mateuszek.Nasz Mateuszek
          narazie cieszy sie na przyjscie malenstwa i juz od kwietnia mowi
          ze to bedzie Magdalenka z USG wyszlo ze coreczka ale
          po porodzie dopiero wszystko sie wyjasni.Juz niemozemy sie wszyscy doczekac a najbardziej chyba Ja.Od maja ciagle siedze w ubrankach i piore i prasuje
          zaszywam. Wczoraj postawilismy z mezem lozeczko dzieciece w naszej
          sypialni zrobilo sie ciasno ale zato jak uroczo.
          Co do spotkania to niewiem gdzie ma sie odbyc??
          Pozdrawiam Renata 35tc
          • niebieska.mama Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 13:37
            Jestem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! melduję się po dłuuugiej przerwie!
            Tak to jest jak w domu jest TYLKO jeden komputer smile
            Ze spotkaniem postaram się dotrzeć,ale mam głupie pytanie,gdzie jest Solo?
            Widać ,jaka ze mnie impreziara smile nie to co studenciaki obok smile
            Siedzę w pracy non stop,mąż wyjeżdża,Gapa siedzi z kim popadnie,niania wyjechała
            na tydzień,wielki chaos.
            Mamy już kolejny ząbek,na górze.
            Zdjęcia Inez i Jusi prześliczne,najfajniej jest porównać te pierwsze zdjęcia i
            ostatnie.

            Poza tym totalny brak czasu...
            • mimi24 Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 15:36
              Witam serdecznie nową mamusię. Ja rodzilam na Warszawskiej i naprawde bylam
              zadowolona z opieki i z warunkow. Zaluje tylko, ze porodowka byla w remoncie i
              niemozliwy byl porod rodzinny sad, ale to moze i lepiej, bo bym jeszcze
              przezywala czy maz nie padnie smile
              Nie mam za bardzo jak teraz pisac, bo Ola uwielbia walic w klawiature i jak
              tylko zobaczy mnie przy kompie to leci i na kolana chce. Juz chodzi przy
              meblach, pufach, wozku, drzwiach, scianach, moich nogach. Juz nie moge sie
              doczekac jak zacznie sama chodzic bez trzymania sie. Oj mam pelne rece roboty.
              Mam jeszcze pytanko, czy wy karmicie dzieci w nocy?? Pozdrawiam
              Wkleilam najnowsze fotki OLi, zapraszam do ogladania smile
              • mimi24 Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 15:37
                no i zapomnialam o linku:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18772840
              • mimi24 Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 15:39
                ale namotalam, wklejam link:
                • rene41 Re: SPOTKANIE!!!!! 19.05.05, 17:05
                  Jaka sliczna jest Olenka a na zdjeciu z reklamowka
                  na glowce jest przeurocza niemoglam sie napatrzec,n
                  iedlugi i ja bede szczesliwa mama coreczki.
                  Juz niemoge sie doczekac.
                  Renata 35tc, Mateuszek 05.11.2001r
                • rene41 mam pytanie????? 19.05.05, 17:39
                  Jezeli chodzi o szpital na Warszawskiej to czy tam potrzeba
                  miec swoje koszule i ubranka dla dziecka? co szpital zapewnia
                  kobiecie podczas porodu i po?a i jak dlugo lezy sie w szpitalu po
                  porodzie?
                  Renata35tc
                  • inez21 Re: mam pytanie????? 19.05.05, 18:05
                    Dziewczyny SOLO jest na ulicy Podleśnej przy Filharmoniismile

                    Rene41-fajnie ci że bedziesz miała dziewczynkę,mi też się marzyłasmile))

                    Na warszawskiej nie trzeba mieć swoich rzeczy dla siebie ani dla dziecka
                    ewentualnie mozna wziąść pampersy bo tak to dają tetrowe tylko.A leży się 3 dni
                    po fizjologicznym porodzie jak wszystko ok to w 3dobie do domku.

                    Papapap!
    • jusiaz Spotkanie w Solo 20.05.05, 00:57
      Hej Mamuśki! Ja nie popiję z Wami piwka w niedzielę, nie mam niani dla mojej
      niuni, mąż co tydzień w szkole. Z małą nie przyjdę, bo będę za nią latała i nie
      posiedzę i nie pogadam , pwiko wywietrzeje. Chociaz bardzo bym chciała. Na
      ostatnim spotkaniu z maluchami były imieniny mojego męza, teraz szkoła. Ech,
      chociaż wieczorkiem jak niunia pójdzie spać wypiję Wasze zdrówko. Trzymajcie
      się ciepło.
      Jeśli chodzi o szpital, ja rodziłam na Warszawskiej (cc). Mam dobre wrażenie
      jeśli chodzi o personel i ten od mam i dzieciaczków. Warunki nie były
      najlepsze, ale teraz się ponoć wiele zmieniło na dobre, podobno sale dwuosobowe
      z łazienką. Chociaż za moich czasów był chyba jeden pokój rooming in (czy jakoś
      tak)i było wolne miejsce to mamy nie chciały. Lepiej było sobie 3 dni poleżeć a
      pielęgniarka wszystko przy dzidzi robiła. Ja nie miałam wyboru moja dzidzia
      była piętro niżej na wcześniaczkach, w inkubatorku z róznymi rurkami. Ja tylko
      odciągałam mleko , zanosiłam tam i karmiłam małą butlą, a piersią dopiero w
      domu. Później na Warszawskiej miałam pobyt hotelowy, bo czekalam na małą, ale
      też miałam leki i opiekę medyczną, no i oczywiście posiłki.
      Rene to już niedługo u Ciebie dzidzia zawita w domku - trzymam kciuki za Was.
      justyna
      • vikingowa1 Re: Spotkanie w Solo 20.05.05, 09:31
        Cześć dziewczyny!
        W końcu dorwałam sie do komputera. Czy to znaczy, że będziemy tylko z Inez?
        Mam prośbę, czy nie mogłybyśmy się spotkać bliżej centrum? Na przykład w
        Odeonie, który jest przy parku Branickich? Nie ukrywam, że Solo jet strasznie
        daleko od jakiegokolwiek przystanku, któy mi pasuje i będę musiała drałować
        przez pół miasta na piechotę. I jeszcze jedna mała sprawa, czy może to być godz.
        16? Jeśli komuś nie pasuje to przyjdzie po prostu o 17. Ja będę musiała już po
        18 wyjść, bo dojechanie autobusem na moje osiedle w niedzielę wieczorkiem to co
        najmniej godzina. Wybaczcie, że tak mieszam, ael zalezy mi, żeby jak najwięcej
        czasu spędzić na pogaduchach, a nie na docieraniu w miejsce spotkania i wczesnym
        z niego wychodzeniu. Pomyślcie.
        Może się wszyskie dopiszemy do listy, tak będzie łatwiej zobaczyć, kto
        przyjdzie. dziewczyny i sie zmobilizujcie, bo szkoda by było żebyśmy znów sie
        nie spotkały. Ze znakiem zapytania piszę osoby, któe wspomniały że raczej
        przyjdą. Kopiujcie więc listę, likwidujcie znaki zapytania i się dopisujcie!
        To co, może być:
        SPOTKANIE: niedziela 22. 05, godz. 16 w Odeonie.
        Obecni: - Vikingowa
        - Inez?
        - Madzik?
        - Mimi?
        - Zduno2?
        - Zuzka?
        A co z resztą? Pamiętacie, jak fajnie było u Agrestki i Niebieskiej? Czy to
        znaczy, że juz tak nie będzie? Mam nadzieję, że nie.
        Pozdrowionka
        Gośka
        • hratli Re: Spotkanie w Solo 20.05.05, 10:14
          no my odpadamy.... jasko ma ospe ;/ i ja nie mialam jej, a boje sie, ze powoli
          i mnie dopada sad
          zycze udanego spotkania!!!!!
      • mo2005 Klinika Arciszewskiego 20.05.05, 10:29
        Cześć. Czy może któraś z was rodziła albo wie coś na temat tej kliniki. Jaka
        jest cena cc i normalnego porodu ? Czy można zrobić cc na życzenie ? Czy można
        tam rodzić nawet jeżeli chodzi się do lekarza nie związanego z tą kliniką ?
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
    • mo2005 Klinika Arciszewskiego 20.05.05, 10:31
      Cześć. Czy może ktoraś z was rodziła lub wie coś na temat tej kliniki ? Ile
      kosztuje cc a ile normalny poród ? Czy można zrobić cc na życzenie ? Czy można
      tam rodzić nawet jeżeli chodzi się do lekarza nie związnego z tą kliniką.
      Dzieki za wszystkie odpowiedzi
      • agrestka1 Re: Spotkanie 20.05.05, 12:54
        Cześć Babeczki!!
        Na początku witam nową mamę w naszym gronie-czuj się z nami dobrze
        ja króciótko, bo piszę z pracy a szef ja sęp krąży...
        o spotkaniu czytam na bieżąco ale od początku wiedziałam że nic z tego, moja
        mama robi imprezę i zjeżdża cała rodzinbka więc nigdy by mi nie wybaczyła jak
        bym jej jedynej (na razie)wnuczki nie przywiozła, do wczoraj jeszcze
        kombinowałam żeby się wykręcić ,że niby transportu nie mam (impreza w Hajnówce)
        ale wczoraj wieczorem mama zadzwoniła,że tato po nas przyjedzie i nas odwiezie
        i Gośka ma być!!! więc nie mam wyjścia. a żałuję strasznie.....no nic ale lato
        miejmy nadzieję w końcu będzie i będzie długie więc może i czas na ogródki się
        znajdzie
        Pozdrawiam Aga i Gośka
        Bawcie się dobrze!!!
        • zuzka2004 Re: Spotkanie 20.05.05, 23:12
          Hej dziewczyny!
          Co do spotkania to ja się piszę, co prawda teściowa ma imieniny ale mam zamiar
          szybko je zaliczyć i prędziutko przybiec na spotkanko. Odeon pasuje mi bardziej
          chyba z tego samego względu co Gosi.Co do godziny to fakt wolałabym żeby to
          była 17 ale ewentualnie trochę się spóźnię- zobaczymy może się wyrobię na 16.
          Więc zgłaszam swoją gotowość:
          SPOTKANIE: niedziela 22. 05, godz. 16 w Odeonie.
          Obecni: - Vikingowa
          - Inez?
          - Madzik?
          - Mimi?
          - Zduno2?
          - Zuzka-obecna
          Dziewczyny postarajcie się dotrzeć żeby było nas jak najwięcej. Pozdrowionka i
          dozobaczenia.
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 09:51
      No, kobiety, jak sie tak będziecie sprężać, to sie nigdy nie spotkamy. A moze wy
      po prostu nie macie ochoty na spotkania w realu? Niedziela już jutro, a na pewno
      będę tylko ja i Zuzka. Ja wiem, że czasu nie macie, ale chociaż dajcie znać, czy
      warto się spotykać. Najwyżej my z Iwoną powspominamy stare dobre czasy szkoły
      średniej.
      Gośka
      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 10:42
        Ja niestety dalej jestem w wielkiej kropce.Bardzo chcialabym sie spotkac i
        godzina 16 o wiele bardziej mi pasuje niz 17 i Odeon tez moze byc i tesciowie
        tez juz nie stanowia za duzego problemu bo sa na weekend w Warszawie tylko jest
        jeszcze jeden problem o ktorym nie chcialabym tak pisac na forum a moze byc
        powazna przeszkoda. Bede wiedziala jutro rano czy uda mi sie dotrzec.
        Pozdrawiam Was kobietki!
        • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 10:51
          obecni:
          Vikingowa
          Zuzka
          Zduno2
          Inez?
          Madzik?
          Mimi?
          Odeon mi pasuje ,16 też.Tylko czy was poznam?może Vikingową ze zdjęcia ?A może
          czerwony gozdzik na stole?????hi hi hi
          Lecę gotować obiad bo mam gości
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 11:08
        Cześć Dziewczyny!!!

        Mało nas, mało nas, do pieczenia chleba...
        Ja na 90% postaram się dotrzeć.Wkurza mnie tylko tak jak Vikingową chyba,że
        nasze spotkania rozwijają się w tempie kilku mcy,a najczęsciej i tak wszyscy
        odpadają...szkoda...
        Do zobaczenia jutro.
        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 16:38
          Hello!!!

          nadrabiam zaległości smile
          Moja KArolinka sama już stoi!!! Najłatwiej w łóżeczku,ale próbuje wszędzie się
          powspinać.Teraz to dopiero będzie wesoło.
          Dziewczyny jutro pełna mobilizacja,proszę się sprężyć i przybyć!
          Chyba łatwo będzie nas poznać,taka dzicz wypuszczona raz na rok z domu... smile

          AAA jeszcze co do krzesełka do karmienia! Chętnie odsprzedam swoje -
          nieużywane,bo jakoś się nie sprawdziło,ale jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam do
          kupna.Mamy klupsia,tapicerka w motylki,jak znajdę linka z allegro to wkleję.
          • 78mala do mo2005 21.05.05, 17:32
            Ja rodziłam u Arciszewskiego 9 miesięcy temu
            cc kosztowała 1500
            naturalny 800
            Jakbys miala jakies pytania to pisz moj nr gg 2030144

            Pozdrawiam Ania i Kacperek
          • 78mala Spotkanko 21.05.05, 17:33
            Witam
            Ja oczywiscie sie nie stawie na spotkanie wiec nawet nie powinnam pisac smile

            Ale oczywiscie zycze udanej imprezki smile

            Pozdrawiamy Ania i Kacperek
          • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 18:54
            niebieska mamo jestem zainteresowana krzeselkiem. Pogadamy o tym na spotkaniu o
            ile bede, a jak nie to na gg.

            Pozdrawiam!
            • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 21.05.05, 23:11
              A to znowu ja smile

              mam teraz na kilka dni swój osobisty komputerek, to mogę zaszaleć smile
              Co do krzesełka to wklejam link, moje jest z tapicerką w motylki(nr 06):
              www.allegro.pl/show_item.php?item=51134857
              nie mogę się doczekać jutra, więc do jutra!!!!!!!!!
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.05.05, 09:45
      Inez, a gdzie ty się podziewasz? Nastąpiła zmiana planu i spotykamy się w
      Odeonie o 16, mama nadzieję, że będziesz i sie nie gniewasz za tą zmianę? Odewij
      się, bo inaczej będizemy musiały po ciebie pójść do tego Solo.
      Do zobaczenia dziś.
      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.05.05, 11:45
        Bede będesmile dla mnie naprawdę nie robi znaczenia gdzie,na szczęście Białystok to
        nie Warszawa i żeby dotrzeć na piwko nigdzie nie jest za dalekosmile))))
        mam tylko nadzieję ,że będą tam wolne miejsca.
        • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.05.05, 14:54
          Inez jak jedziesz bo ja może samochodem to mogę Cię zabrać???
          • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 22.05.05, 14:58
            moje gg 3134544
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.05.05, 17:30
      Czesc ale dzis cieplo synek od rana prosi zebysmy
      poszli na spacer a ja jak wyjde tylko na chwile na
      balkon robi mi sie ciemno w oczach i boje sie ze
      gdzies po drodze zemdleje a ja jestem raczej sklonna do omdlen.
      Jak bylo na spotkaniu dobrze sie bawilyscie? ja wczoraj mialam
      troche gosci w domku i tez bylo wesolo.Wieczorem niemoglam zasnac
      coraz wstawalam i chodzilam po mieszkaniu raz nawed obudzilo
      mnie pieczenie w dole brzuszka wystraszylam sie ciut ze moze
      cos zlego sie dziac ,przeszlo jak tylko zrobilam siku.Wydaje mi sie ze niedochodze do terminu mam dziwne wahania nastroju niemoge spac nocami
      a nawet czasem cos mnie pobolewa.Jutro zaczynam 36tc wiec jeszcze
      troszke i moge rodzic ,juz niemoge sie doczekac kiedy bede miala
      to wszystko za soba.
      Pozdrawiam Renata 36tc
      • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 23.05.05, 18:36
        czesc Dziewczynki
        Pewnie więkzość z was jeszcze na dworze my właśnie wróciłyśmy i jadłyśmy
        banana.Wczoraj po powrocie z naszego spotkania byłam pewna podziwu dla swojego
        męża-mała uśmiechnięta najedzona on też uśmiech od ucha do ucha-znak że
        spotkanka zostały zaakceptowane i mogą odbywać się częsciej.Jeśli chodzi o
        spotkanko to było bardzo sympatycznie i chętnie piszę się na następne-może u
        mnie?
        Jusiz chodziłam dzisiaj między naszymi bloczkami i wyglądałam Ciebie ale cisza
        niestety może innym razem-najbliżej najtrudniej się spotakać.
        Niebieska jak masz ochotę pogadać czasami na temty zawodowe,opowiedzieć o
        swoich planach odnoiśnie gabinetu to chętnie posłucham(gg 3134544).My kiedyś
        też o tym myśleliśmy ale teraz jakoś minął nam zapał i chęci do rozwoju w
        Białym.
        Mała marudzi chyba zęby lecę pa pa pa
        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.05.05, 13:20
          Cześć Dziewczyny!!!

          Ale upał...ufff...
          w sumie fajnie,bo tylko bierzemy wózek i w drogę, nic nie trzeba sie ubierać,
          raczej rozbierać...
          dzisiaj mam spotkanie z nową nianią, zobaczymy jak wypadnie.
          chyba mocno jesteście zaspacerowane,że nikt nic się nie odzywa.
          wzięło mnie jakoś na sentymenty,bo przypomina mi ten upał to co było rok
          temu,gorąco ,a ja z brzuszkiem,klapeczki,woda i pełen relaks smile nawet nie
          myślałam,jak to będzie.a tu teraz Gapa, sama wstaje,gada jak najęta,zjada kable
          i w ogóle świat na głowie stanął.
          Dziewczyny niedługo Dzień Matki,dla niektórych z nas,to pierwsze święto smile
          ciekawe jak nam dzieci umilą ten dzień smile

          Odzywajcie się co u Was słychać!!!
          Madzik zapraszam na kawkę,a tak w ogóle to jesli macie chwilę czasu to zapraszam
          do mnie na kawkę,o ile tylko jestem w domu,bo najczęściej jestem.
          • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.05.05, 20:57
            kolejny dzionek się kończy a nasze szkrabiki coraz większe
            Moja Malutka odkryła dzisiaj smak swoich nóżek i namiętnie je sokała-
            gimnastyczka.Dzisiaj od południa była u swojej niani która ma domek z ogródkiem
            (chyba bardzo jej to pasowało bo wróciła strasznie roześmiana).
            Co tam u was?Gdzie się wszystkie podziałyście?Haaaaaaaaalo!
            • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 24.05.05, 21:51
              hej,
              dziewczyny napiszcie proszę skąd się wzięły pomysły na wasze nicki,tak z
              ciekawości pytam. Moje przezwisko zaczęło się w liceum,zawsze bardzo lubiłam
              niebieski kolor,poza tym był taki jeden przystojny Niebieski (sama go tak
              przezwałam smile...) więc i ja stałam się Niebieska,a że login Niebieska był
              zajety na forum, to logiką cepa dokleiłam sobie mama, bo to był etap fascynacji
              i poznawania uroków macierzyństwa smile

              dzisiaj poznałysmy nową nianię,najważniejsze że ma blisko, jakieś 2 ulice stąd.

              A moja Gapa nauczyła się dzisiaj robić "pa-pa", chociaż sama nie wiem,czy to
              celowe,czy też macha "kermitami" (jak mówi mój mąż) kiedy popadnie smile

              no to pa-pa dziewczyny!
              proszę moze zaczniemy się umawiać na nast. spotkanie W WIĘKSZYM GRONIE, to w
              takim tempie jak zwykle zobaczymy się za...3 mce?
              • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.05.05, 10:08
                Hej!

                Niebieska dziekuje za zaproszenie na kawke ale wpadne naprawde tylko na 5 min
                bo bede z tesciowa a Oliwka zostanie z siostra meza, ktora nie za bardzo umie
                sie zajac dzieckiem dluzej niz pol godzinywink tak wiec nie bede stresowac i jej
                i dziecka.

                A co do spotkanka to bardzo bym chciala w koncu na takowe dotrzec i jestem
                bardzo za. A moze spotkamy sie w szkole rodzenia z p. Tereska, tak jak to
                planowalysmy????

                A co do nicka to geneza powstania jest bardzo banalna- od imienia Magda; 77 do
                moj rocznik a ze byl juz taki nick jak zakladalam poczte na onecie to dodalam
                sobie jeszcze jedna siodemke i tym oto sposobem powstal madzik777
                • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.05.05, 10:36
                  zaproszenie do mnie cały czas aktualne-czekam na propozycje terminu
                  co do nicka to mój też banalny, od nazwiska-Zduńczyk,mój mąż zawsze był Zduno
                  więc ja sobie pożyczyłam i jest Zduno2.Madzik77 też by do mnie pasował
                  pozdrowionka dla wszystkich
                  • hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.05.05, 12:17
                    moj nick pochodzi od postaci z mojej ulubionej gry diablo 2 lod. swoimi czasy
                    gralam w nia non stop.
                    pozdrawiam cieplo smile
                  • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.05.05, 12:19
                    hej kobietki! Tak, na spotkanku było sympatycznie więc trzeba to powtórzyć a
                    pogoda jak najbardziej sprzyjajaca więc faktycznie możemy zacząc juz sie
                    umawiać bo w naszym tempie to może zastać nasz jesień.
                    Mój nick chyba nie muszę tłumaczyć jeśli ktoś wie jak nazywa się moje dziecko i
                    jego rok urodzenia, nie miałam poprostu pomysłu na coś innego jak tworzyłam
                    pocztę więc jest to co jest.
                    Dzisiaj Zuzka przeszła samą siebie jeszcze takiej beksy to nie było od 5 rano
                    wyła, nie chciała spać, zasnęła tak jak zwykle ok10. i juz wstała i widzę że
                    jest zdecydowanie lepiej, humor się trochę pprawił więc może nie będzie tak źle
                    przez resztę dnia.
                    lecę gotowac obiadek, i zupkę Zuzi. pozdrowionka
                    • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 25.05.05, 12:50
                      Hej dziewczyny!!
                      Strasznie żaluje, ze nie dotarlam na spotkanko przy piwku. Myslalam, ze po
                      weselu nie bedize tak zle i wpadne, ale niestety nie za bardzo bylam do zycia.
                      Tym razem maz byl kierowca, wiec troche sobie wypilam wink oj fajnie pelen
                      relaks, wybawilismy sie i bylo super, nie ma to jak wesela wink, a w lipcu
                      kolejne wink Ola spisala sie na medal, nie dala popalic dziadkom, takze wszystko
                      super. A co wy na to zeby sie umawiac w tygodniu wieczorem, bo w weekendy
                      wyjazdy rodzinne itd. Ja nie pracuje, wiec rowniez w dzien zapraszam na kawke
                      na TBSy smile Teraz tez wyjezdzamy na caly dlugi weekend do rodzicow i moze do
                      Augustowa na dzien smile
                      Jesli chodzi o moj nick to wymyslilam sobie smile a 24 to moj wiek byl, bo teraz
                      idzie mi 25 roczeksmile
                      Pozdrowionka i zycze udanego weekendu.
    • jusiaz Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.05.05, 00:15
      Drogie Mamusie!! Wszystkiego naj... Cieszę się bardzo, że Was poznałam,
      pierwsze koty za płoty. Krótko, bo krótko. Ale jak skończy się sesja i mąż
      będzie czasowy to piszę się na duuuże z pianką (bo z mężem to nie to samo).
      Kończy się maj , a zaraz wrzesień i wracam do pracy - już mnie nerw bierze.
      Nie wyobrażam sobie tego dnia, zresztą tak jak dnia urodzenia mjej córci. Cały
      dzień rwę sobie włosy z głowy i martwię się i martwię jak to będzie..
      Dziwczyny będzie dobrze , co?
      Pocieszcie mnie.
      Justyna

      jusiaz - Justyna Zdunik
    • jusiaz Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.05.05, 00:18
      jusia - bo nikt nie mówi do mnie Justyna tylko Jusia odkąd pamiętam.
      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 26.05.05, 09:46
        Hej kochane, ja tylko na minutke, bo zaraz jedziemy z Oliwka grillowac do
        znajomych.

        Wszystkim nam z okazji Dnia Mamy (dla mnie pierwszy choc rodzinka w ubieglym
        roku juz skladala mi zyczenia jak mala byla w brzuszku) zycze szczescia,
        milosci, cierpliwosc, zeby nasze dzieci przynosily nam wiele radosci, pociechy
        i wzruszenia!

        A co do wzruszenia, to nie uwierzycie ze poplakalam sie bardzo jak zobaczylam
        reklame mcdonalds. Pokazuja tam kobiety w ciazy a na koniec malenstwo po
        trudach porodu i podpis "jestem bohaterem".
    • jusiaz Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 28.05.05, 12:44
      Hej Mamusie!

      Jak Wasze maluszki wytrzymują upały? Nasze mieszkanie jest cały czas na słońcu
      i nawet w domu nie ma chwili wytchnienia. Do moich nerwów co do żłobka i
      powrotu do pracy dochodzi jeszcze i to. Mała cały czas się drapie i drapie,
      zmiany na nóżkach się nasiliły, już nie mam pomysłów co tu robić, by jej ulżyć.
      Oj, ciężko będzie.
      justyna
      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 30.05.05, 11:49
        Hej dziewczyny!

        I znow nastala cisza na naszym forum. Tym razem jest to troche wybaczalne, no
        bo mielismy dlugi weekend, wiec pewnie czesc z nas odpoczywala, smazyla sie na
        sloneczku i nie miala czasu na net. Ja tez grillowalam i odpoczywalam.

        Musze sie pochwalic ze juz ponad 2 tygodnie przesypiam cale nocki, a raczej
        moje dziecko przesypia. Co prawda budzi sie o 5, badz 5.30, ale zwazywszy na
        fakt iz o 20 to juz raczej spi i ze ja budze sie o tych porach do pracy, to
        naprawde nie mam powodow do narzekan.
        A moze znacie jakis sposob na to zeby wytlumaczyc dziecku ze w sobote i
        niedziele mogloby pospac do 6 badz 6.30wink

        Z nowosci, to moje dziecko nadal tylko siedzi i nie wykazuje najmniejszej checi
        do raczkowania badz jakiegokolwiek przemieszczania sie. Wyzyna sie jej szosty
        zabek. No i nasladuje po mnie bardzo brzydka mine. Marszczy czolo i nos i
        wciaga i wypuszcza nosem powietrze. I robi to na zawolaniewink A i myli brawo z
        papa.

        Niebieska, musze powiedziec ze moja Oliwcia jest zachwycona krzeselkiem.

        A co do upalow o ktore pytala jusiaz to staram sie nie wychodzic z Oliwka w
        godzinach od 11 do 16. Moje mieszkanie niestety jest w tak beznadziejny sposob
        polozone, ze slonce mamy tylko na balkonie i to ok 17, tak wiec jest w nim
        calkiem fajna temperatura. Na czwartkowym grillu trzymalam Oliwke caly czas w
        cieniu nasmarowana kremem o filtrze 30 uv ale niestety mimo tych zabezpieczen
        na mardzo opalona twarz. Naprawde nie wiem o co w tym wszystkim chodzi.

        Pozdrawiam!
        • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.06.05, 09:51
          Hej, hej jak tam świętujecie ze swoimi maluszkami, że tak cicho. My chcieliśmy
          złożyć najserdeczniejsze życzonka Z okazji Święta wszystkim forumowym maluchom.
          Jak fajnie byłoby być jeszcze dzieckiem szkoda że te czasy tak bezpowrotnie
          minęły. Jakoś tak dopadła mnie dzisiaj nostalgia i przypomniały mi się czasy
          podstawówki, takie beztroskie. Jak to wtedy się tego nie doceniało tylko
          chciało być się jak najszybciej dorosłym. A teraz wręcz przeciwnie.
          Dobra spadam i pozdrowionka. Papa
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.05.05, 12:14
      Czesc wkoncu wyjasnila sie sprawa Becikowego w Białymstoku
      miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,2737869.html
      martwi mie tylko to ze bedzie wyplacane od 1.07.2005r a ja
      mam termin na 22.06.2005r dzidzia jest spora wiec moze urodzic
      sie wczesniej i dodatkowe 500zl przejdzie mi kolo nosa.
      Niestaralam sie oo dziecko dla pieniedzy ale jak wiem ze mi sie
      naleza dlaczego niemialabym sie o nie ubiegac i ich niedostac.
      No nic pozyjemy zobaczymy jak bedzie.
      Dzis bylam na wizycie u ginegologa i stwierdzil ze wszystko ok
      do porodu jeszcze troche nastempna wizyta za 2tyg.
      Renata37tc
      • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 31.05.05, 15:56
        rene41 nie denerwuj sie, nawet jak urodzisz przed 01 lipca dostaniesz
        pieniadze. A dostana je wszystkie kobiety, ktore oczywiscie spelniaja kryteria
        dotyczace finansow, ktore urodzily po 01 lipca 2004 roku. Tak, to nie pomylka-
        2004 rok. Tak wiec moga je dostac mamy ktore dopiero co urodzily jak i prawie
        rocznych malenstw. Wyplata gotowki bedzie po 01 lipca 2005.

        Pozdrawiam!
        • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.06.05, 08:38
          wszystkiego dobrego naszym Szkrabikom,oby zawsze miały uśmiechnięte bużki i
          rosły zdrowo
          • hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 01.06.05, 10:30
            Życzę Wam Dzieciaczki rzeki i piasku przy rzece na wspaniałe, piaskowe fortece.
            I poziomek w leśnych kotlinach, drzew, na które dobrze się wspinać...
            buziaki kiss
            • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 08:48
              Ojej,urwanie głowy u mnie...
              wróciłam do pracy oficjalnie na pół etatu,ale wyglada to tak,że siedzę tam non
              stop i jeszcze latam po mieście robiąc badania, w międzyczasie jestem
              sprzataczką u Roberta w lokalu,myję okna, które sa nietknięte od momentu
              stworzenia wszechświata smileogólnie to nie wiem z kim i o czym rozmawiam,wpadam
              do domu jak tylko mogę, wydzwaniam do niani i pytam o byle co.jeśli tak ma
              wygladać moje życie, to chyba otworzę szkołę organizacji zajęć pn. "CHAOS".

              w sobotę wybieramy się na wesele,to chyba się "zresetuję" tzn,że w niedzielę nie
              będzie ze mną o czym gadać.

              a do sprzedania mam jeszcze huśtawkę - nówkę, jest śliczna i sobie stoi oparta o
              scianę i czeka na chętnego smile. to tyle z rzeczy zakupionych,które u nas się nie
              sprawdziły...
              oj, dziewczyny,widzę,że na forum nie ma też Inez,Flowee(zaginęła hen hen 3 tyg
              temu?),Vikingowej, Agrestki (słuch zaginał o niej miesiąc temu?) ale ja też
              rzadko się wpisuje, mało tego nie odpalam nawet komputera,tak padam na nos.

              Trzymajcie się ciepło i zdrowo.
              • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 08:50
                a jeszcze mam pytanie o becikowe, czy wiecie gdzie i jakie papiery trzeba
                składac, aby się załapać na to becikowe??????????może się załapiemy z Karolinką smile
                • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 12:42
                  Slyszalam ze w sprawie becikowego trzeba dowiadywac sie
                  w Miejskim Osrodku Pomocy Rodzinie ,ale nic wiecej niewiem
                  musze jeszcze tam sie przejsc i zebrac wszystkie potrzebne dokumenty.
                  Renata 37tc
                  • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 18:49
                    nie miesiąc, nie miesiąc Niebieściutka, bo raptemdwa tygodnie temu,
                    no i jestem
                    czytam was dziewczyny namietnie tylko z pisaniem gorzej, zanim przyjdę z pracy
                    zrobię obiad i coś zjem jest szósta, potem spacer i zabawa z Gośką i jak ją w
                    końcu spać połżę i ogarnę mieszkanie (które, odkąd dla Gośki nie mam miejsc
                    niedostępnych)codziennie niezmienie wygląda jak po przejściu tornado)to już
                    myślę tylko o tym jak tu zaszyć się w łożku i nie wstawać przez najbliższe dwa
                    dni.
                    Co do spotkań to chyba Mimi pisała, dla mnie też lepiej, żeby były w dni
                    robocze, bo w weekendy naprzemiennie albo mój mąż idzie do szkoły i nie mam z
                    kim zostawić małej albo wyjeżdżamy na działkę.A w tygodniu zawsze tego czasu
                    bym troszkę wygospodarowała. Fakt że w tygodniu nasze spotkania byłyby krótsze
                    ale może częstsze??
                    co do pisania postaram się poprawić
                    pozdrawiam
                    Aga
                    • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 19:32
                      hejka!
                      Ja równiez melduję sie na posterunku. Tak jak Agrestka czytam codziennie, ale z pisaniem juz gorzej. Szymek jest tak absorbujący, że chwili wolnego nie mam, a poza tym praca ..........no i sesja się zbliża. Jedyne pocieszenie w tym wszystkim to to, że juz za 3 tygodnie upragnione wakacje i......... odpoczynek.

                      A dziś z Szymonkiem byliśmy u lekarza w sprawie szczepionki, która jak się okazało nie była potrzebna i przy okazji (chociaz zostalo jeszcze dwa tygodnie niemowlęctwa) zrobiliśmy bilans roczniaka. I oto wyniki pomiaru naszego szkraba
                      -waga- 13 300
                      -wzrost - 81
                      -zęby- 9 sztuk


                      Ok będę kończyć bo Szymek płacze i nie chce usnąć

                      Pozdrówka


                      Flowee
                      • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 20:11
                        Hej laseczki!
                        To ja też zamelduję się że jestemsmile też czytam codziennie tylko z czasem na
                        pisanie krucho,bo mateusz demoluje mi okolice biurka z kompemsad

                        U nas sporo nowości tzn.mateusz ma dwa kolejne zęby,w sumie juz cztery a piąty w
                        drodze lada dzień się przebijesmile
                        po za tym od 20 maja Mateusz stawia już swoje pierwsze krokismile)))Początkowo
                        niesmiało 2-3 a teraz już nawet kilkanaściesmile)))Dzisiaj kup[iliśmy pierwsze
                        buciki!!!!
                        Z innych umiejętności to tylko koci łapki i przybij piątke niestety na inną
                        wiedzę pozostaje narazie oporny nawet papap nie chce robićsmile)))

                        Maciek jak zwykle chory na atybiotyku,znowu jakaś infekcja paciorkowcowa ,pani
                        doktór podejżewała nawet płonicęsad

                        Co do zaległych tematów tomój nick wziął sie z tąd że kiedyś w pracy koleżanka
                        opowiadała że jej chłopak ma sympatię w klasie o imieniu inez,a ją to imię
                        strasznie denerwuje.Mi się szalenie spodobało,wyobraziłam sobie jakąś latynoską
                        czarnowłosą pięknośćsmile tak więc logując się wykorzystałam to imię a 21 dodałam
                        przypadkowo bo nie jest to bynajmniej mój wieksmile))
                        Agrestko a kiedy my się wreszcie spotkamy???? Daj znać kiedy ci pasuje bo ja
                        jestem bardziej dyspozycyjna,a będę czekać z pachnącym ciastem kawką i może
                        czymś jeszczesmile))
                        Oczywiście jak ktoś jeszcze ma ochotę to zapraszamsmile

                        No to narazie pozdrówka i buziaczki dla wszystkichsmile

                        PS.Jusiaz nie martw się powrotem do pracysmile napewno wszystko dobrze się ułoży.na
                        poczatku człowiek zawsze boi się i przeżywa,a potem wcale nie jest żlesmileżekłabym
                        nawet że w pracy bardziej się odpoczywa niż w domu hehehe!!!

                        Basia
    • niunia_ania Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 20:16
      Cześć dziewczyny! Czytałam Wasze posty kiedy byłyście w ciąży. Pamiętam jakie
      miałyście problemy a teraz chciałabym żebyście mi trochę pomogły. Jestem w 34
      tygodniu ciąży i na etapie na którym była kiedyś Niebieska Mama tzn. wszystko
      mi się przyda na 100%. Co byście mi odradziły a co poleciły w zakresie wyprawki
      np. wózka, łóżeczka, pościeli. Mam nadzieje że Wasze słoneczka chowają się
      zdrowo i że pomożecie zhormonizowanej ciężarówce. Pozdrawiam. Aha, jak się
      rodzio w PSK?
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 23:31
        Hej Dziewczyny!!!

        Z okazji,że nie mam za bardzo czasu,co ja gadam, wcale nie mam czasu, zaraz
        północ,a ja mam włosy w trakcie malowania,kwiatek przesadzony (przed chwilą),
        sniadanie, czyli obiado-kolacja zjedzona (przed chwilą), no i ogólnie CHAOS, to
        ostatnio jedyne słowo,które mogą do siebie przykleić,więc sobie popiszę,

        Niunia-Ania, to chyab pierwszy raz na forum?czy może cos przegapiłam? tak czy
        siak witam bardzo serdecznie, o całej wyprawce ciezko by pisać,bo dużo tego,może
        znajdę link ze starych postów to wkleję, osobiście nie sprawdziły mi sie żadne
        rożki,zamiast wanienki proponuję kupić od razu duuuużą miskę,która będzie
        niedługo słuzyła jako mini-wanna, a dzieci rosna szybko, oj szybko szybko.szkoda
        kasy na piekne małe wanienki,mam już 2 takie na zbyciu...
        na pewno warto kupic przewijak,wydać trochę kasy w aptece na leki i inne
        środki.aha!!! i nie kupuj mega-wózka z ekstra wyposażeniem typu
        "mega-wypasior,bo to moje pierwsze dziecko" smile lepiej coś LEKKIEGO I PRAKTYCZNEGO.

        jutro rano znowu robię za sprzątaczkę,potem do pracy,a w sobotę
        WESELE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        smile
        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 02.06.05, 23:44
          hej, poszukałam w starych wątkach i mam parę linków:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11998727&wv.x=2&a=13484696
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11998727&wv.x=2&a=13485072
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11998727&a=13485819
          a to dla Flowee smile poczytaj, pamiętasz? aż łezka się w oku kręci...

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=12563537&wv.x=2&v=2&s=0
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.06.05, 10:49
      Witam mamusie dzis od rana pod moim blokiem rozkladaja
      scene stoi juz stoisko z lodami .Hyba jakas imprezka sie
      szykuje wiec Zapraszam na os.DZIESIECINY 1
      Blok stoi od ulicy Dziesieciny 41 ale smialo mozna zajechac
      od Barlinga skrecajac za kosciolem w prawo ,napewno znajdziecie
      jezeli beda jakies problemy pytajcie.
      Pozdrawiam Renata37tc
      • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.06.05, 19:52
        Rene41- mieszkasz przy Dziesieciny 41? To jest rodzinny blok mojego męża i często tam bywamy w odwiedziny u teściów. Kto wie może znasz mojego Rafała?
        Zajrzyj na stronkę z fotekami mojego szkraba i tam znajdziesz zdjęcie mojego męża no i moje przy okazji. Kto wie może kiedys się mijałyśmy pod blokiem..i teraz bedziemy miały okazję się spotkać...

        Pozdrówka

        Flowee
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 04.06.05, 23:34
      Na dziesiecinach mieszkam od 2 lat(ostatnia klatka)
      i nieznam tu za wiele ludzi,ale moze kiedys sie spotkamy.
      A jak bedziesz widziec grubasa pod koniec ciazy biegajacego
      za nieznosnym chlopcem w wieku 4lat to napewno ja.
      Slodki ten wasz bobasek a najbardziej jak spi u taty i u mamy
      na brzuszku, zawszt lubilam tak klasc mojego synka.
      Niepracuje wiec jak bedziesz miala ochote to zapraszam na
      kawke i ciacho.Moja corcia moze urodzi sie 18.06 to termin z usg
      nastempny z om na 22.06 juz niemoge sie doczekac.
      pozdrawiam Renata37tc
      • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 05.06.05, 10:03
        rene
        ja też mieszkam na Dziesięcinach i wczoraj pól dnia spędziłyśmy z Gosią na
        festynie a ławki na tym "pseudo placu zabaw" gdzie wczoraj ył festyn to nasze
        ulubione miejsce odpoczynku (pd warunkiem że obok na ławce nie siedzi młodzież
        i nie sączy piwka-co się często zdarza albo pod warunkiem że na betonie
        dzieciaki nie grają w kosza bo zazwyczaj wtedy drą się tak że ciężko wytrzymać.
        Jak czasem zobaczysz śpiącą w wózku babeczkę a drugą czytającą zawzięcie
        książkę to wal jak w dym, to ja.
        Vikingowa- doczekałam się w końcu zwrotu "Anioły i demony" więc jak nadal
        jesteś zainteresowana to zapraszam.
        Inez-oddzwoń, nagrałam się na sekretarkę.
        Pozdrawiam Aga
        • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.06.05, 06:34
          babeczki kochane!
          piszę bo nasz wątek o mało co nie poszedł by na następną stronę,
          u nas wszysto bez zmian, Gośka miauczy, bo w sobotę zcięły ją komary, a
          czytałam na którymś forum,że u dzieciaczka poniżej 3 roku życia nie można
          używać żadnych preparatów które mają kontakt ze skórą i teraz mam bąble
          wielkości grochu,
          zęby nadal dwa i nic nie wskazuje na to żeby miało ich być więcej
          chodzić nie chodzimy ale już jak Margolka stoi przy czymś to się chociaż rąk
          nie boi oderwać bo wcześniej tak kurczowo się trzymała że aż kłykcie miała
          białe (jak już jej się udało podnieść na tych swoich patyczakach)
          tyle, idę się szykować do pracy
          pozdrawiamy Aga i Gosia
          • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 07.06.05, 12:16
            Witaj Agrestko1 niewiem jak inni ale ja dla mojego synka
            stosowalam Fenistil zel na ukaszenia jest dobry i bezpieczny
            nawet dla nalych dzieci.Napisze co jest na opakowaniu Fenistilu
            (Wskazania do stosowania:swiad towarzyszacy dermatozom ,pokrzywom ,
            ukaszenia owadow,oparzenia sloneczne powierzchowne oparzenia
            skory-1stopnia.Preparat mozna stosowac na skore2-4x dziennie.
            Preparat o dzialaniu przeciw swiadowym i przeciwuczuleniowym.)
            Smialo mozesz posmarowac swoja pocieche zeby jej ulzyc.
            Pozdrawiam Renata i 38tc(a konca niewidac)Mateusz05.11.2001r
            • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 08.06.05, 10:51
              Jestem...
              No niewyróba totalna...
              w końcu doczekałyście się,obiadu nie ma, pranie robię zaległe sprzed kilku dni,
              czy to tak ma wyglądać moje zorganizowanie?

              Poza tym praca,mało czasu,marzę o tym aż moje dziecko pojedziedzie kiedyś na
              kolonie samo smile
              a tak powaznie,to Gapa sama wczoraj nauczyła się wchodzić na schody!!! schodek
              po schodku i czmych na górę u dziadków,niezły ubaw!!!
              sama stara się stać,guzów pełno.
              spacerki codziennie, z nianią oczywiście smile

              a co u Was? Vikingowa jesteś tam jeszcze???
    • vikingowa1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 11:29
      Cześć kobiety!
      Stawiam się na zapytanie Niebieskiej. Wątek nam niedługo zniknie. Ja oczywiście
      czytam regularnie, ale brak mi już czasu na napisanie, bo jak mnie Majka widzi
      przed komputerem to chce na kolana i namiętnie wyrywa mi klawiaturę i myszkę.
      Teraz śpi, to może mi się uda coś napisać. Nie było mnie tak długo, bo składałam
      mojemu mężowi teczkę na awans w szkole. Dobrą ma żonę ten mój mąż. Teraz zostały
      już tylko poprawki i może iść na egzamin. Ja natomiast zaczynam się żegnać z
      pracą w szkole. Chyba już nić nie uda mi się tu znaleźć. gdzie nie zajdę tam
      słyszę, że w tamtym roku zatrudnili nowego polonistę, a ja akurat urodziłam
      wtedy dziecko. Smutno mi z tego powodu strasznie. Co prawda miałam w planach
      poszukiwania innej pracy, ale dopiero od sierpnia. Wydaje mi się jednak, że
      trzeba zacząć już teraz. Dlatego złożyłam już podanka w paru miejscach.
      Zobaczymy co z tego będzie.

      Maja natomiast miewa się świetnie. Do niedawna jednak było okropnie, bo
      przeszkadzał jej upał idące ząbki. Marudziła okropnie, bardzo źle spała i ciągle
      chciała być u mnie na rękach. Teraz jest posiadaczką 5 zębów i dwa następne już
      się szykują do wyrzynania. Co dziwne brakuje małej górnych jedynek, ma natomiast
      dwie dolne dwójki i jedną górną.
      Poza tym pięknie już raczkuje i sama wstaje. Póki co jeszcze się musi czegoś
      trzymać, ale siniaków mało, bo nauczyła się sama powolutku siadać.
      Agrestko, chętnie się skuszę na książkę.

      Rene, jak tam córeczka? Szykuje się już na świat? Powodzenia w czasie porodu.

      Niunia_ania, witamy na naszym podupadającym forum. Ja właśnie rodziłam w PSK i
      pisałam o warunkach, tu masz link, poczytaj sobie. może teraz jest inaczej, nie
      wiem:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=16167177&wv.x=1&a=17627675

      A co do gromadzenia rzeczy to Niebieska opisała wszystko bardzo wyczerpująco.
      każdy Chyba jednak musi przetestować sam co mu pasuje. Mi na przykład sprawdziła
      się wanienka. do dziś kąpiemy w niej małą. Mamy taką ze stojakiem i najpierw
      kąpaliśmy w pokoju, a teraz w łazience. Co prawda miejsca już wtedy nie ma tam
      za wiele, ale przynajmniej dywan nie zgnije nam od wychlapywanej wody. Mamy też
      od urodzenia Majki dość lekki wózek i to ci polecam. Dzięki temu nie kupowaliśmy
      teraz kolejnego. Nam się sprawdził chicco pick up (chyba dobrze napisałam).
      Poszukaj w internecie. Ja jestem bardzo zadowolona. Nie wypaliły nam nożyczki
      dla maluszków. Obcinam pazurki małymi, ale dal dorosłych. Sama już nie wiem co
      ci się może przydać. Zajrzyj na forum niemowlę, tam był kiedyś taki wątek. Może
      coś ci się nasunie. Polecam ci natomiast przeczytanie książki „Język niemowląt”,
      też krąży na forum. Gdybym o niej wiedziała wcześniej, wszystko wyglądałoby
      teraz inaczej.

      Inez, gratulacje dla Mateusza. Pewnie się już z Agrestką spotkałyście. to może
      powtórka, chętnie się dołączę.

      Flowee, trzymam kciuki za egzaminy. rozumiem, że jesteś teraz strasznie
      zapracowana, bo kiedyś tak często nam donosiłaś o postępach Szymona. miejmy
      nadzieję, że to się zmieni w czasie wakacji.

      A co to za sprawa z tym becikowym? My dostaliśmy na Maję jakieś 500 zł właśnie w
      tamtym roku. To chyba było właśnie to, czy nam się jeszcze jakieś pieniądze należą?

      A co do pieluch, Madzik, bardzo ci dziękuję za informacje o pieluchach z
      Rossmana. Właśnie się przerzuciłam i popieram, że są naprawdę bardzo dobre. Nie
      mają ceraty, gumka z tyłu zapobiega przeciekaniu, co może teraz nie jest już
      takie ważne, ale gdy Majka robiła rzadkie kupki to byłoby przydatne (to ważna
      informacja dla przyszłych mamusiek). No i oszczędzam. Polecam, nawet na noc, bo
      nie przeciekają!

      No kobiety! To kiedy następne spotkanie? coś się pani Teresa nie odzywa, a miało
      być 1 czerwca w szkole rodzenia? To może my się wprosimy? Tam to jest raj dla
      maluchów, można łazić bez obaw po podłodze i dużo miejsca. Co wy na to?
      Odezwijcie się.

      Pozdrowienia.
      Gośka
      • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 13:52
        Witajcie moja dzidzi podoba sie u mamy i jeszcze niechce wychodzic nawet po dlugich i meczacych spacerach.Wczoraj bylam u dentysty z moim starszym synkiem a ze mial zly dzien nameczylam sie z nim co niemiara w domku jeszcze obiadek sprzatanie i zmywanie.Wieczorem zachcialo mi sie czegos slodkiego wiec upieklam rogalikow z marmolada i troche z czekolada,oczywiecie niemoglam sie od nich odgonic nawet w nocy jak wstawalam do wc podgryzalam hihi a co tam.Mateusz niechce nic jesc tylko mamusi rogaliki, jeszcze zostalo wiec jak macie ochote zapraszam na kawke i ciacho.

        Mam jedno pytanie jak zajechalyscie do szpitala jak zaczełyscie rodzic?? my niemamy samochodu i ciagle zastanawiam sie jak ja mam dostac sie do szpitala ?? dzwonic na pogotowie po karetke czy moze po taxi ??
        • hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 14:07
          ja gdy sie rodzil jasioludek mieszkalam z rodzicami jeszcze, wiec samochod ojca
          nam posluzyl jako transport. i mysle, ze kazda sytuacje trzeba rozpatrywac
          inaczej. moja kolezanka jechala autobusem na warszawska i jeszcze se na murku
          przed szpitalem siedziala - juz miala skurcze. jesli zaczna sie skurcze, to
          moim zdaniem mozna wezwac takse. chybaze bedzie cos niepokojacego. mysle, ze
          sama wyczujesz. u mnie jasko tydzien po terminie juz zaczal wychodzic - opornie
          mu to szlo. pojawilam sie z 1 cm rozwarciem. i zatrzymali mnie. ale to bylo na
          parkowej, wiec nie wiem jak jest z tym w szpitalach panstwowych.
          trzymam kciuki za ciebie rene i sledze twoj watek. juz niedlugo po wszystkim, a
          ty jestes bardzo dzielna!!!!
          zatem czekamy.....
          pozdrawiam was wszystkie i wasze skarbinki
          • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 14:36
            Syna rodzilam w Grajewie i bylo zupelnie inaczej niz teraz
            (mam wiele obaw)nigdy niebylam w szpitalu na Warszawskiej
            a tam wlasnie chialabym rodzic i niewiem co? gdzie? a najbardziej
            obawiam sie co bedzie z Mateuszkiem.Maz niebedzie mial ani dnia
            wolnego poniewaz pracuje w zakladzie fotograficzym a latam jest
            sporo pracy bywalo ze wracal o 24 a kilka razy nawet i po.
            Jedynym wyjsciem jest odwiezienie synka do babci do Grajewa
            ale jak to zrobic? pociagi sa w roznych godzinach a pozatym
            kto go odwiezie??Siostra miala do nas przyjechac na kilka dni
            przed porodem lecz niestety poszla od maja do pracy wiec odpada,
            droga siostra ma egzaminy koncowe w szkole ktore konczy pod koniec
            czerwca, no chyba ze przenosze to problem sam sie rozwiaze.
            Jak narazie modle sie o to zeby zaczelo sie wieczorem jak maz juz
            jest w domku. Ja do szpitala a Mati z tata w pociag wieczorny i do
            babci. Wszyscy jestesmy juz przygotowani i spakowani ja ,moje
            malenstwo i moj synek hihi jakbym miala jeszcze kogos do spakowania
            to bym juz niemiala w co. Jak cos sie zmieni napisze.
            Pozdrawia Renata 38tdzien i 2 dni
            • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 15:59

              Hejka Dziewczęta!

              Melduję sie i ja, chociaż ostatnio ciężko mi jest cos napisać. Tyle na głowie ze ledwo się wyrabiam, ale cóż nie moe pozwolić żebyście o nas zapomniałysmile

              U nas wszystko w porządeczku. Nie wiem czy pisałam ze mieliśmy już z Szymkiem robiony bilans roczniaka i wyszło- waga 13 300 i wzrost 81. Przegonił Szmek swego tatę o 300gram.Aż strach pomyśleć co będzie dalej....

              Za tydzień w sobote mamy 1 urodzinki Szymonka, dlatego teraz w przerwach na nauke myślę jak to wszystko zorganizować. Najgorsze jest to że w ten wielki dzień mam egzamin na uczelni i większość przygotowań spocznie na moim mężu.

              Gratulacje Mateuszkowi pierwszych kroczków. Szymek jekoś się nie kwapi do samodzilnego chodzenia. Za rączkę jak najbardziej ................ale samemu....o zgrozo .......jeszcze się nie chce.Rozmawia namiętnie i kocha książeczki. Już przestały mu służyc do jedzenia. Teraz z wielkim zapałem je czyta. Potrafi nawet godzinę siedzieć i słuchać ulubionych wierszyków. A ja juz mam po dziurki w nosie "Entliczka pentliczka" i "Idzie Grześ" Kupuje mu co rusz nowe, ale i tak w kólko do starych wraca.


              Rene- ja rodziłam na Warszawskie i do szppitala zawiózł mnie mój tato(mąż pracuje poza miastem)Szymek pchał się na ten świat 3 tygodnie za wcześnie ( w trakcie sesji i tuz przed obroną) a ja zoriętowałam się że rodzę gdy miałam już 5 centymetrowe rozwarcie.hi hi hi. Życze ci takiego porodu- bolało tylko na końcu, ale to chyba normasmile


              becikowe podobno ma przysługiwać tym mamom które urodziły po 1 lipca 2004. także my się nie załapiemy...a szkoda, każy grosz by sie przydął.

              No i wstał Szymuś

              byle do wakacji.....

              Pozdrówka

              Flowee
              • mimi24 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 21:20
                Witam!!
                Meldujemy się i my, dawno nie pisałam, bo jakoś nie mogłam sie zabrac. Mam
                ostatnio znowu male dolki, znowu wszystko mnie denerwuje, za dlugo siedze w
                domu, Ola jest czasem taka marudna, ze mam dosc wszystkiego. Juz chyba
                chcialabym isc do pracy i wracac steskniona do domu i do Oli. Jak popatrze, jak
                mala placze na widok wychodzacego do pracy taty i jak wiszczy z radosci jak
                wraca, to az plakac mi sie chce, ze za mna tak nie szaleje sad No ale juz
                niedlugo wakacje i maz bedzie z nami caly czas smile, fajnie jest byc
                nauczycielem smile
                U Oli z nowosci: ma nadal 2 zabki na dole, ale juz sie pojawila kreseczka na
                gorze i pewnie te zmienne humorki to przez to. Przy meblach i za rece slicznie
                chodzi, odrywa sie od mebli i potrafi tak z minute postac i przy tym nasladuje
                nas jak bijemy brawo smilei zrobila sama juz 3 kroczki smile, a poza tym to ostatnio
                slabo je, najlepiej to by tylko mleko pila, a zupki moga nie istniec.
                Mam pytanie do Was.czy Wy tez karmicie dzieci w nocy?? Myslalam ze jak dziecko
                skonczy pol roku i jest na butli to juz przesypia noce, a nasza nie sad(, a
                konczy juz 9 miesiecy. Ola zasypia ok.20 wypijajac 240 kaszy no i wedlug
                ksiazek powinna juz spac do rana, a Ola budzi sie ok.24.30 no i daje jej 180
                mleka, bo inaczej nie zasnie, woda, herbatka nie dziala, tylko mleko i potem
                spi do 5 rano, a potem klade ja do nas i daje znowu ze 150 mleka i zasypia na
                godzine, poltora. czy Wy tez karmicie dzieci w nocy??
                vikingowa a patrzylas na stronce kuratorium, bo tam jest kilka godzin na jezyk
                polski, po pol etatu w szkolach:
                www.kuratorium.bialystok.pl/kuratorium2/DesktopDefault.aspx?tabindex=3&tabid=406
                Ja mam zamiar od wrzesnia zaczac szukac pracy, juz sie boje, co to bedzie.
                rene ja tez jestem z Grajewa smile i dosc czesto jezdzimy, chociaz teraz dopiero
                24 czerwca na poczatku wakacji, ale na dluzej na jakies 4 tyg. Wiec moze sie
                widzialysmy, w koncu Grajewo to male miasto. Trzymam za Ciebie kciuki, będzie
                dobrze i juz niedlugo napiszesz, ze urodzilas sliczna coreczke smile
                Dobra koncze i wkleje jeszcze kilka fotek, bo maz juz sie niecierpliwi i chce
                poklikac w klawiature. Pozdrowionka. Trzymajcie sie.
                --
                Marzena
                • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 09.06.05, 22:29
                  Cześć Dziewczynki!
                  Nas też dawno nie było ale oczywiście wszystko czytamy na bieżąco tylko z
                  pisaniem jakoś tak kiepsko.
                  Mała rośnie jak na drożdzach,ale leniuszek jeszcze nie siada co ją bardzo
                  denerwuje.Ostatnio troszkę marudzi myślę że to pora na ząbki.W niedzielę już
                  myśleliśmy że ktoś nam córkę zamienił bo była nie do zniesienia ,cały czas
                  tylko beee i buu teraz jest troszkę lepiej ale zębów jeszcze nie widać.Od
                  jakiegoś czasu przeniosłyśmy się z matą z łóżka na podłogę i teraz Mała tak się
                  turla i pełza że musiałam pałąki odpiąć bo ją bardzo blokowały aż strach myśleć
                  co będzie jak ruszy na dobre.
                  Kupiliśmy nowy wózeczek (taki jak ma Vikingowa -o dziwo mieści się w naszym
                  samochodziku)i jestem z niego bardzo zadowolona ,Mała chyba też.Teraz jeszcze
                  muszę kupić krzesełko ale jakoś nie mogę się przybrać,pewnie poczekam do czasu
                  aż Mała usiądzie.
                  Co ze spotkankiem moje zaproszenie jest cały czas aktualne tylko jakoś gości
                  nie widać.
                  to chyba tyle pozdrawiamy wszystkie Mamy i ich Szkrabiki MN
                  • eluszka77 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 09:17
                    Hej dziewczyny!
                    Jak wszyscy to wszyscy, my też się meldujemy.
                    U nas po staremu widoków na prace- podobnie jak u Vikingovej brak.
                    Z nowości to Ola waży ok 9800 jutro kończy 10 m-cy. Ach jak ten czas leci.......
                    Ma 2 dolne jedynki, raczkuje jak najęta wstaje, klęka, kuca, przysiady ćwiczy,
                    przy meblach maszeruje, a tak w oóle to zabardzo siadać nie chce, tylko
                    chodziłaby za rączki.
                    Rene my też mamy CHico Pick Up - rewelacja! nie przejmuj się wszystko będzie ok
                    Pozdrawiamy papa
                    • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 10:20
                      Hej laseczki to ja też się melduje chociaż raczej powinnam wziąśc się za
                      sprzątanie niż siedzieć na neciesad bo w domu taki bałagan,że szok!

                      Niebieska-fajnie,ze ty też doświadczasz wreszcie życia w chaosie w jakim ja żyję
                      juz od rokusmile)))Ale nie mrtw się to napewno kiedyś miniesmile)

                      Vikingowa-my z Agrestka jeszcze się nie spotkałyśmy bo Mateusz był chory-miał
                      trzydniówkę więc nie było jak sie spotkać,ale wysypka juz schodzi więc po
                      niedzieli możesz do nas dołączyćsmile
                      A becikowe to dostaną te osoby które biorą zasiłek rodzinny czyli na osobe w
                      rodzinie przypada mniej niż 504zł,a to co dostałaś w tamtym roku to był zasiłek
                      porodowy,tak więc jesze terazchyba załapiesz się na becikowesmile ale dowiedz się
                      dokładniej.

                      Rene41-ja tez rodziłam na Warszawskiej i byłam zadowolona z opieki,a do porodu
                      miałam zamiar jechać samochodem sama,ale w ostatniej chwili pojawił się mąż i
                      zawiózł mnie,ale ja nie miałam skurczy tylko wody mi się sączyły.
                      Rene-napisz gdzie chodzisz ze swoim synkiem do dentysty? Czy masz jakiegos
                      fajnego dentystę? Bo ja muszę z Maciusiem się wybrać.

                      Mimi-jeśli chodzi o karmienie w nocy to u nas jest tak,że jak ja idę do pracy na
                      noc to mąż nie karmi w nocy Mateusza ,jak się obudzi to da mu smoczek i dalej
                      śpią,ale jak ja jestem to daję mu cycusia,ale nie wiem czy on je czy tylko ciąga
                      sobie dla uspokojenia.
                      Ale moja szwagierka ma córeczkę prawie dwuletnią która w nocy budzi sie kilka
                      razy i zjada conajmniej dwie butle mleka,tak więc naprawdę różnie z tym
                      karmieniem nocnym bywa,chociaż oczywiście zawsze trzeba dążyć do odzwyczajania
                      chociażby ze względu na próchnicęsad

                      Po za tym u nas nic nowego,dzieci narazie zdrowe oby tylko pogoda była trochę
                      lep[szasmile

                      A co planujecie na wakacje??? Bo my na początku lipca jedziemy na
                      Mazury!!!!!!Juz nie mogę się doczekać!!!

                      Pozdrawiam!

                      Baśka
                      • inez21 Do Rene41 10.06.05, 10:24
                        Przypomniało mi się jeszcze odnośnie porodu,że jak bedziesz jechała do szpitala
                        to zamów lepiej taryfę bo jak wezwiesz karetkę to zawiozą cię tam gdzie będzie
                        ostry dyzur, a nie tam gdzie bedziesz chciałasmile
                        I napisz mi gdzie cgodzisz z synkiem do dentysty!!!1
                        • rene41 Re: Do Rene41 10.06.05, 14:59
                          Mateuszkowi zabki zaczely sie sypac jak mial ok 1.5roku i pil kasze przed snem i w nocy,dentystka stwierdzila ze to moze byc jedna z przyczyn. Niemam kasy na prywatnego wiec chodzimy panstwowo chociaz tam czasem tez musimy doplacic jak juz niema punktow z kasy chorych.Gabinet znajduje sie na Białowny (od Lipowej). Juz dzis jest lepiej z zabkami chodzimy co tydzien przez 3tyg a potem jest miesiac przerwy .
                          Opsluga jest mila Mati niechce z tamtad wychodzic,a jak jest kolejka mam wielki problem zeby w niej ustac on zawsze chce odrazu wejsc i dlugo siedziec.
                          Renata 38 tc
                      • zuzka2004 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 10:41
                        Hej dziewczyny ale nasz wątek się ożywił, oby tak dalej. To i my musimy coś
                        skrobnąć. U nas z postępów to tyle, że Zuzia potrafi sama postać przez kilka
                        sekund, a jak zapomni że się niczego nie trzyma bo np. zajmie się jakąś zabawką
                        to nawet i dłużej. Śmiesznie to wygląda. A tak wogóle to dzisiaj kończy 11
                        miesięcy - ojej jak ten czas leci.
                        Mam pytanie dziewczyny czy zagęszczacie czymś mleko. Bo ja próbowałam kaszką
                        ale Zuzka nie chce pić przez smok jak zrobię jej gęstszą i daję łyżeczką to
                        jeszcze jakoś zje. A tak to pije tyle samo mleko. A właśnie chciałam powiedzieć
                        że już zakończyliśmy karmienie piersią powiem szczerze że zakończyliśmy
                        to "bezboleśnie" - myślałam że będzie gorzej.I też chciałabym żeby w nocy się
                        już nie budziłą ale jakoś nam to nie wychodzi. Próbowałam już podawać wodę
                        zamiast mleka ale mimo wszystko było jeszcze gorzej bo budziła się częściej
                        Więc spowrotem wróciłam do podawania mleka - jest to jedna pobudka ale
                        wolałabym żeby jej nie było. No ale póki co jeszcze się budzimy.

                        Rene ja też rodziłam na Warszawskiej to fakt na porodówce połozne są fajne
                        przynajmniej ja trafiłam na takie, gorzej jest na połogu - ale te kilka dni
                        można zacisnąć zęby i wytrzymać. Tyle tylko że gronkowiec my mieliśmy z tym
                        problem i powiem szczerze przynajmniej w tym okresie jak ja rodziłam sporo
                        matek lub dzieci łapało to swiństwo. Z tego względu bym odradzała. Ale powiem
                        szczerze nie ma reguły ponoć wszędzie można to złapać a już napewno w takich
                        kolosach jak Warszawska czy PSK. Dobra spadam robić porządki żeby mieć sobotę
                        wolną. A co do spotkanka to my bardzo chętnie. Pozdrowionka.
          • niunia_ania Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 12:31
            Witam niewyspane mamusie! Pewnie niedługo do was dołączę. Na razie pozdrawiam i
            dziękuję za wszystkie cenne rady i wskazwki Niebieskiej Mamie i Vikingowej.
            Jeśli będę miała stały dostęp do internetu na pewno Was odwiedzę. Pewnie będę
            potrzebowała waszej pomocy. Trzymajcie się ciepło.
            • agak751 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 17:43
              Czesc Dziewuszki. Ciekawe czy mnie przyjmiecie do swojego gronasmile Mam 30 lat, 2
              letnia coreczke i 20 tyg brzuszek. Mieszkam na osiedlu TBS i bardzo Was
              polubilam czytając Wasze posty. Pozdrawiam serdecznie
              • inez21 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 18:24
                Fajnie e do nas dołaczyłaśsmile))) Pisz jak najczęściej o sobie i swoich maluszkach
                o tym w brzuszku i tym większym.napisz coś więcej o sobie jeśli możeszsmile

                Pozdrawiam
                Baśka
                • agak751 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 18:49
                  W tej chwili siedze w domku z Iza najpierw byl to wychowawczy ale w
                  miedzyczasie firma upadla i zostalam bez zasilku. Jak juz zdecydowalam sie isc
                  do pracy okazalo sie ze znow spodziewam sie dziecka. Bylo to dla mnie wielkie
                  zaskoczenie poniewaz o Ize walczylismy 6 lat a z drugim wpadlismy. W tej chwili
                  Karol (moj maz) siedzi w Stanach gdzie zarabia na nasze utrzymanie. Nie bede
                  sie rozpisywala jak mi jest ciezko ale tylko z tego powdu ze 18 juz wraca.
                  Niestety ja mam fobie samolotowa i strasznie sie o niego boje. Myslalam ze bede
                  sie tylko cieszyc jak juz bedzie blisko jego powrotu a tu zupelnie paralizuje
                  mnie strach. Jesli chcialabys wiedziec cos wiecej to pytaj bo naprawde nie wiem
                  co by Ciebie interesowalosmile Pozdrawiam serdecznie
              • hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 19:37
                witam serdecznie smile super, ze jest nas coraz wiecej big_grin
                ucaluj maluchy smile)
                • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 10.06.05, 19:44
                  Witamy nowa Mamusię! Pisz jak najcześciej.

                  Pozdrówka

                  Flowee (Magda)
                  • 78mala TBSy górą :) 10.06.05, 21:12
                    No proszę i ja się skusiłam na napisanie czegoś żeby było więcej smile

                    Co do tytułu to napewno więcej mam TBSowych czyta ale jakoś nie mają czasu
                    napisać bo maluchy są bardzo absorbujące

                    Mój Kacperek ma komplet 4 górnych i dolnych więc jak z czułością się do kogoś
                    przyssie to zostawia znaczki - siniaczki

                    No i koniec pisania bo łobuz się przebudził

                    Pozdrawiamy wszystkich i GRATULUJEMY nowych osiągnięć wszystkim dzieciaczkom.

                    Ania i Kacperek 9m
                    • agak751 Re: TBSy górą :) 11.06.05, 08:16
                      Mala na jakiej ulicy mieszkasz. Ja na Pileckiego 7 . No to niech sie ujawniaja
                      teraz wszystkie TBSiarytongue_out bedziemy razem ganiac dzieciaki po podworku.
                      • 78mala Re: TBSy górą :) 11.06.05, 09:40
                        Haha
                        Mieszkamy w jednym bloku smile
                        i nie tylko my smile
                        Pozdrawiam
                        • eluszka77 Re: TBSy górą :) 11.06.05, 10:22
                          No właśnie, ja przecież też na Pileckiego 7! Ale numer! To może się spotkamy?
                          Wsyskie cy?
                          • madzik777 Re: TBSy górą :) 11.06.05, 11:17
                            Ja tez na TBSachwink Tylko na Pietkiewicza 8B- mam nadzieje ze nie zapomnicie o
                            mnie jak bedziecie na spacerek wychodzilywink

                            Narazie nic wiecej nie napisze, bo nie mam do tego glowy. Dopadla nas pierwsza
                            choroba i Olika bidulka cierpi. Wczoraj miala nawet temperaturke 39,4sad
                            • agak751 Re: TBSy górą :) 11.06.05, 12:46
                              Kurde zartujeciesmile ja pod 45 mieszkam klatka na rogu budynku. Chetnie sie z
                              Wami spotkam - pewnie juz nie raz sie widzialysmy - a ja glupia myslalam ze w
                              naszym bloku nie ma malżenstw z malymi dziecmi. Pozdrawiam serdecznie
                              • flowee ech... 11.06.05, 14:08
                                Hejka
                                No no dziewczyny, ale Wam się udało zgadać. Juz widze te wspólne spacerki. Ech..komu dobrze. Z wysokiego Stoczka jakoś nikowo nie ma a mi sie wakacje zbliżają no i wizja samotnych spacerów bądź siedzenia w piaskownicy. Chybaże do parku się któregoś cieplutkiego (daj Boże) dnia umówimy.

                                A z nowości- Szymek nauczył się samodzielnie wchodzic i schodzić z łóżka...no i ciągle męczy mnie ukochanym "Entliczkiem Pentliczkiem"

                                Pozdrrówka

                                Flowee (Magda)
                                • mimi24 TBS górą :)) 11.06.05, 14:31
                                  HEJ
                                  To my kolejne TBSiary smileEluszkę i Madzik juz znamy, chetnie poznamy nowe
                                  kolezanki smile, a spacerki w towarzystwie sa naprawde o wiele bardziej przyjemne.
                                  My na spacerki chodzimy prawie codziennie z Eluszką i Olą i dzieki nim nasza
                                  Olcia sie dotlenia, bo samej nie wiem czy by mi sie chcialo latac. A mieszkamy
                                  na ulicy Mackiewicza. Szkoda tylko, ze pogoda taka beznadziejna sad(
                                  Pozdrowionka.
                                  • agak751 Re: TBS górą :)) 11.06.05, 14:38
                                    pogoda rzeczywiscie do luftu ale od poniedzialku ma byc duz poprawasmile
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.06.05, 15:54
      Witajcie! Jestem Monika wcześniej (chyba) pisałam w tym wątku ale niedawno
      przypomniała mi o nim Ewa Hratli(dzięki)więc i ja postanowiłam sie do Was
      dołączyć jeśli można?! A wiec Jestem Monika mam 2letnią Paulinkę(23.06.2003)
      mieszkamy na Dziesięcinach na ul.Zagórnej i mam kontakt z Ewą.Spotykamy się z
      naszymi dziecmi i jest wesoło.Niedługo bedziemy obchodzić 2 urodzinki Paulinki
      (jak ten czas leci!)To chyba na tyle jak na poczatek - wątek zapoznawczo
      przypominający! Pozdrawiamy wszystkich!!!

      a to Paulinka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17098037
    • 78mala TBS :) 11.06.05, 16:44
      Wiesz co Aga - w tym naszym bloku to większość rodziny z dziećmi smile
      Jakbyś chciała czasami pogadać podaje numer gg 2030144 albo Ty podaj swój numer

      Mimi ja nawet nie wiedzialam ze na tym osiedlu jest taka ulica smile znam tylko
      Pileckiego Pietkiewicza KEN i Kołłątaja smile


      Pozdrawiamy wszystkich Ania i Kacperek
      • agak751 Re: TBS :) 11.06.05, 18:55
        No w sumie ja tez nie wiedzialam o istnieniu takiej ulicysmile
        • mimi24 Re: TBS :) 11.06.05, 21:27
          Hejka
          Malo kto wie gdzie jest nasza ulica smile jak narazie jest tylko nasz blok 10 i
          10A. Prawde mowic to jeszcze nie ma tej ulicy tylko jest w planach. A nasz blok
          polozony jest rownolegle z tylu bloku przy ul. KEN tego gdzie jest przychodnia.
          Chyba dokladnie napisalam. Wlasnie sie relaksujemy przy piwku z moimi
          rodzicami smile, wiec zmykam. Pozdrowionka.
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.06.05, 22:21
      Witajcie! Jestem Monika wcześniej (chyba) pisałam w tym wątku ale niedawno
      przypomniała mi o nim Ewa Hratli(dzięki)więc i ja postanowiłam sie do Was
      dołączyć jeśli można?! A wiec Jestem Monika mam 2letnią Paulinkę(23.06.2003)
      mieszkamy na Dziesięcinach na ul.Zagórnej i mam kontakt z Ewą.Spotykamy się z
      naszymi dziecmi i jest wesoło.Niedługo bedziemy obchodzić 2 urodzinki Paulinki
      (jak ten czas leci!)To chyba na tyle jak na poczatek - wątek zapoznawczo
      przypominający! Pozdrawiamy wszystkich!!!

      a to Paulinka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17098037


      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 11.06.05, 23:02
        Ojej dziewczyny ile zmian na naszym forum smile
        Witam serdecznie nowe mamusie!!!
        Ogłaszam nabór na nowe mamusie z mojego osiedla!!!
        Protestuję przeciwko TBSowiczkom,które podstępem się dobrały wszystkie z jednego
        bloku!!!
        u nas idą kolejne ząbki, Karolcia dzisiaj zaczęła mówić Jola-Lola, ku uciesze
        mojej mamy,która ma na imię Jola smile śmiech po pachy...
        • zduno2 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.06.05, 08:12
          Cześć Dziewczyny!
          Witamy nowe mamy.
          Czy Wy widziecie to co ja ,tzn. to słoneczko za oknem?W końcu jakiś sensowny
          spacerek a nie tylko nos za blok a tu deszcz.
          Dziumdzia jeszcze śpi wiec mam czas żeby przy kawce coś napisać.Wczoraj byłyśmy
          na ostatnim baseniku w tym roku szkolnym,następny dopiero we wrześniu-zostaje
          nam tylko dmuchany basen na balkonie.
          Jeśli chodzi o marudzenie to Dziumdzia dalej lubi sobie pomarudzić a zębów ani
          widu ani słychu.
          Za to słyszę że już się obudziła więc kończę.
          Co z tym naszym spotkaniem?
    • santta Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.06.05, 10:34
      Czytam Was od dłuzszego czasu, a dzis postanowiłam sie ujawnić. Mam 3 letniego
      synka i 30 tygodniową córeczke, jeszcze w brzuchu. Na razie wysypiam sie
      doskonale, bo Jas przesypia całe noce, ale juz pod koniec sierpnia na pewno
      bedzie mnie mozna zaliczyc do niewyspanych mamuswink Co prawda nie mieszkam na
      TBSach, ale mam nadzieje, ze mimo to moge tu czasem wpaść i cos na napisac wink)
      • flowee Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.06.05, 19:47
        Hejka!

        Ja na chwilkę. Musze sie pochwalić: Szymek zaczął stawiać pierwsze kroczki.

        Pozdrówka

        Dumna Mama Floweesmile
        • hratli Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 12:06
          gratulacje!
          teraz dopiero sie zacznie....
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 12.06.05, 22:08
      Ja tez chce sie Wam czyms pochwalić !! Chyba Paulina przekonała sie do nocnika!
      nareszcie! Tzn jeszcze nie prosi ale jesli chodzi z gołym tyłeczkiem to wie
      kiedy ma usiąść na nocnik!! Hurraaa!
      • agak751 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 07:59
        Wielkie gratulacje - wiemjakie to dla Ciebie wazne bylo bo ja Ize oduczylam
        gdzies miesiac temusmile
        • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 09:36
          Cześć zapracowane dziewczyny!!!

          Witam nowe mamusie, których dotąd nie widziałam,
          zawsze jak moja Gapa idzie spać, to obiecuję sobie,że ja od razu też się położę
          smile ale jak widać, wolę posiedzieć przy komputerku,bo nieczęsto mi się to
          ostatnio zdarza...a dzisiaj mąż zostawił mi ten dobrobyt w domu smile

          Dokleiłam nowe i super nowe zdjęcia w linku, proszę oglądać i podziwiać smile

          zaraz lecę do pracy,więc znowu nici z interneciakowania...buuuu.....

          pogoda zaczyna się robić naprawdę fajna,wreszcie trochę słońca.
        • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 10:01
          Cześć
          Jeśli można też chciałabym do was dołączyć.
          Jakieś pół godziny temu znalazłam ten wątek i dopiero skończyłam was
          podczytywać.
          Moja córeczka skończy za tydzień 5 miesięcy, nie ma jeszcze ząbków, siadać też
          jeszcze nie potrafi za to świetnie pakuje stópki do buziaczka i wogóle
          wesolutki bobasek taki. No i grubasek waży 8400 - tak ważyła trzy tygodnie temu
          na szczepieniu.
          Myślałam, że nie ma mamuś z Białegostoku bo próbowałam kilka razy na
          regionalnych ale mało osób tam chyba zagląda.
          Mieszkamy na Białostoczku, ale dopiero od roku i nie znam nikogo kto ma małe
          dzieci.
          Rodziłam na Warszawskiej 19 stycznia. Do szpitala poszłam na piechotę, bo nie
          miałam skurczów, a Kasię przenosiłam ponad tydzień, więc chciałam na patologii
          poleżeć i zobaczyć co jest (nabrałam gazet, książek i wogóle jakiś umilaczy
          czasu), a tu mnie na porodówkę skierował pan doktor, no i posiedziałam sobie na
          porodówce bez żadnego rozwarcia i wogóle. W końcu podali mi test OC czy jakoś
          tak no i zaczął się poród.
          Rodziliśmy razem z mężem na sali EKO - dobrze, że byliśmy razem, bo ta
          porodówka taka nieprzyjemna.
          Pozdrawiam cieplutko.
          • agrestka1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 11:53
            cześć Kochane!
            Ja jak zwykle szybko bo jak zwykle ostatnio -z pracy. Że też w pracy mam czas
            zajrzeć na net a w domu nie, ciekawe...
            a szybko bo tylko chciałam serdecznie przywitać nowe mamusie-cudnie że nam się
            tak wątek rozwija i już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania w takim
            gronie to będzie dopiero wesoło.
            a z nowości gośkowych -chodzi już przy wszystkim co się da,choć sama jeszcze
            się boi, włazi sama na fotele i na rogówkę (i jak się jeszcze nauczy schodzić a
            nie z nich spadać to już będzie super). A i wczoraj właśnie babcia nauczyła ją
            pokazywać język, więc Gośka zachwycona nową umiejętnością wywala go prawie
            razem z migdałkamismile
            I to tyle bo pracować trzebasad(
            Pozdrawiam Aga
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 18:01
      Witajcie jestem jeszcze w domu 2w1(zaczynam 39tc) jutro mam
      wizyte u mojego ginekologa ciekawa jestem co mi jutro powie.
      Dziewczynt z Dziesiecin moze wiecie gdzie jest dobry i tani fryzjer??
      niemam za wiele czasu ale moze uda mi sie jeszcze isc przed porodem.
      Dzis czuje sie jak wieloryb wstaje tylko jak musze,jestem tak zmeczona.
      W nocy przekroczylam wszystkie rekordy w stawaniu do wc,coraz bardziej
      chcialabym byc juz po wszystkim i trzymac moja coreczke na raczkach.
      Trzymam kciuki zeby wszystko zaczelo sie w piatek po poludniu maz
      przyjdzie z pracy zajmie sie synkiem,przez sobote i niedziele
      (bede wtedy spokojna przynajmniej o jedno z moich dzieciaczkow)
      Do uslyszenia jutro zdam relacje z wizyty.
      Renata 39tc Mateusz(05.11.2001r)
      • agak751 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 20:01
        No chej nie odzywalam sie bo zylam dzisiejszym polowkowym USG - no i
        dowiedzialam sie ze urodze o 3 tyg wczesniej niz sie nastawialam. Dziwne bo
        ostatni okres mialam 29 stycznia wiec powinnam rodzic 6 listopada. Niestety
        plci mi nie powiedzial gdyz Malenstwo ulożylo sie miednicowo - nie wiem co to
        znaczy ale niemozliwoscia bylo zobaczyc. Pozdrawiam serdecznie
        • madzik777 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 21:58
          Hej, wczoraj napisalam dlugiego posta i wylecial gdzies w kosmos.

          Fajnie ze dolaczaja do nas nowe mamysmile

          Oliwcia chora, choc juz nie ma goraczki. Do srody jestem na zwolnieniu.
          Chcialam Wam napisac jak sie wczoraj rozczulilam. Otoz moj maz, jak dzwoni to
          zawsze prosi zebym przylozyla sluchawke do ucha malej i cos tam sobie oboje
          gaworzawink Oliwka bardzo sie wtedy cieszy. Ma zabawke- taka sluchawke/telefon i
          wlasnie wczoraj, jak ja jej dalam, to przylozyla sobie do ucha i zaczela
          mowic "ta ta ta". Niestety mimo tego, ze to ja jestem na miejscu i zajmuje sie
          Oliwcia, ona jeszcze ani razu nie powiedziala "mama".

          Jak juz moje dziecko wydobrzeje to idziemy do neurologa. Skieruje nas do niego
          lekarka, ktora zostala przeze mnie wezwana na prywatna wizyte domowa. Jest to
          zwiazane z tym, ze Oliwcia nie kwapi sie ani do raczkowania, ani stawania.

          agak751- ja z usg mialam przerozne terminy porodu- 2 tyg. wczesniej i inne
          wczesniejsze daty o ktorych juz teraz zapomnialam i bylam przekonana na 100% ze
          urodze wczesniej. Ale jak przyszlo co do czego, to urodzilam dokladnie w
          terminie z miesiaczki.

          Niesmialo pytam...., kiedy spotkanko????wink
          • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 22:20
            Hej to znowu ja
            Widzę, że będę do was często zaglądać.
            Teraz już Kasia śpi i mam chwilkę wolnego więc postanowiłam coś skrobnąć
            jeszcze od siebie.
            Zapomniałam napisać jeszcze coś o sobie - teraz jestem na urlopie wychowawczym
            i zamierzam zostać jeszcze przez około dwa lata, chyba, że finansowo nam się
            pogorszy to będę musiała do pracy wrócić, narazie jest ok.
            Poza tym chodziłam do szkoły rodzenia na Warszawskiej na przełomie października
            i stycznia, więc może z niektórymi z was już się spotkałam. Tylko wybierałam
            zajęcia u pani Bożenki, bo jakoś tak mi pasowały godziny po pracy.
            No i w tej chwili jestem mamą i żoną na pełny etat - czasami trudno mi jeszcze
            wszystko ogarnąć (pranie, sprzątanie, gotowanie, prasowanie) - brzmi strasznie.
            Pozdrawiam wszystkie mamuśki obecne i przyszłe.
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 13.06.05, 22:31
      Witajcie! Ja tak na chwilkę bo padam ze zmęczenia i spac mi sie chce nie
      miłosiernie.
      Rene 41 na Dziesięcinach na ul Zagórnej 17 jest zakład fryzjerski całkiem fajny
      (12 zł strzyzenie+ ala modelowanie)Ja chodze do Kasi która tez jest jak
      wieloryb bo za 3 tyg rodzi. Polecam serdecznie. Pozdrawiam. Dobranoc!!!
      • niebieska.mama Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 14.06.05, 22:42
        jestem, melduję się posłusznie!!!
        teraz i ja często bywam na Dziesięcinach,bo mój mąż otworzył już swoje Centrum
        Finansowe w rzemieślniku (lok.29) więc zapraszamy smile
        jeśli chcecie naprawdę tanio porobić opłaty,albo jakiś kredycik to walcie śmiało
        jak w dym... smile

        poza tym praca,dom,niewyspanie, obiady w barze albo najlepiej wcale,to tyle
        chciałam powiedzieć.
        U Gapy idą już górne i dolne dwójki,płaczu jest co nie miara buuu
        i dzisiaj po raz pierwszy sama samiuteńka weszła na piętro po schodach.
        A co do łagodzenia bólu ząbkowego u nas największą rewelacją jest zimna z lodówy
        marchewka albo jabłko do pomasowania lub pociumkania.raczej nie do jedzenia, bo
        Gapa robi "wyplujki" jak my to nazywamy,skrobie ząbkami marchewkę i wypluwa te
        wyplujki na dywan, więc najlepiej chodzić w kapciach po domu, bo nigdy nie
        wiadomo w co się pomemłanego wlezie...

        Witam nowe i najnowsze mamusie!!!
        Fajnie,że tyle nas już jest,więc może nast. spotkania to trzeba by zaplanować na
        jakiejś hali sportowej??? smile

        Gratulujemy też wszystkim maluszkom nowych postępów,Agrestkę poproszę o
        dokładniejsze relacje z nauki spadochronowania Gosi,uwielbiam wręcz czarny humor
        Agrestki!

        to na tyle,zapraszamy do galerii zdjęć,
        dobranoc (oby długo dobranoc).
    • rene41 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 15.06.05, 11:23
      Witam malduje sie troszke zasmucona po wizycie u ginekologa.
      Jeszcze troche pobede z wami moje malenstwo niechce wyjsc, troszke
      sie uspokoilo moze nabiera sil do porodu (glowka jest nisko)teraz
      musze co tydzien chodzic do gabinetu na posluchanie tetna.
      Wczoraj bylismy z synkiem na piaskownic wyskakal sie a w nocy
      spal jak zabity zreszta ja tez .Dzis czeka mnie pranie i chyba
      niebede miala sily na spacerek.
      pozdrawiam Renata39tc
      • mamakasienki1 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.06.05, 10:04
        Cześć
        To znowu ja. Pomyślałby ktoś, że urlop wychowawczy to taka sielanka a tymczasem
        moja Kasia na dwie sekundy nie chce mamy z oka spuścić bo krzyk niewiarygodny
        no i nudzi się wszystkim tak szybko, że czasem już nie nadążam.
        Dzisiaj byłyśmy na spacerze o 07:00 rano - ludzie idąc do pracy patrzyli na nas
        z powątpiewaniem jak śmigamy z wózkiem w tą i spowrotem. No ale przynajmniej
        teraz mam z głowy no i pada okropnie.
        Tylko nie wiem czemu ten mój maluch nie chce spać wogóle w dzień.
        No i do siadania już się przymierza - główkę coraz wyżej podnosi.
        Narazie kończę bo dziwne dźwięki już słyszę z drugiego pokoju - Kaśka pewnie
        już się czymś znudziła.
        Pozdrawiam
        • 78mala A miało być tak pięknie . . . 16.06.05, 10:33
          . . . a tu pada deszcz więc pozostaje siedzenie w domku jak na razie. TYlko że
          z moim łobuzem to czyste męki siedzenie w domu , bo on co 5 min musi być w
          innym miejscu musi coś innego robić, musi coś innego mieć w rączkach.
          Ok ja zmykam do pracy a babcia będzie walczyć z Kacprem smile

          Pozdrawiamy w deszczowy dzionek
    • monika340 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 16.06.05, 15:37
      A ja tu wpadłam na chwilę żebyy sobie ponarzekac na moje dziecko a ściślej
      mówiąc na jej nocny sensad Paula śpi źle odkąd skończyła pół roku ale ten
      tydzień wykończy nas psychicznie. Budzi sie często bardzo często napije się
      rumianku pcha sie do nas do łózka tam też jej cały czas przeszkadza! Chodzimy
      niewyspani a ona marudna. Mam dość!!!c A może ktoś z was miał jakiś podobny
      problem i wie jak go rozwiazać!? Oj i sobie ponarzekałam. I nawet mi troche
      lżej!! Pozdrawiamy Monika i nieśpioszek Paulinka
      • agak751 Re: BIAŁYSTOK - NIEWYSPANE MAMUSIE 17.06.05, 06:57
        Przepraszam Dziewuszki ze dlugo sie nie odzywalam ale jutro wraca moj maz - ja
        jestem przerazona jego lotem samolotem i nie chcialam Wam truc humorow swoim
        pisaniem - dzisiaj trzymam sie calkiem dzielnie wiec postanowilam dac znak
        zycia. Iza dokazuje mi na calego smiem twierdzic ze do tej pory wychowanie jej
        to byla pestka ale teraz wytrzymac z buntem dwulatka to jest dopiero wyzwaniesmile
        ale to wszystko przed Wami.
        Mam do Was wielka prosbe jesli mozecie pomodlcie sie o szczesliwa podroz mojego
        meza i o Jego powrot do domu. Z gory dziekuje i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka