mgg1
20.11.04, 09:37
kto sie z tym spotkal?
kto cokolwiek wie?
taka diagnoze uslyszalam od lekarza wczoraj na usg
potrzebne mi wsparcie
co mam robic dalej?
ryzyko chromosomalne sie podwyzszylo - 1:350
ryzyko, ze utrace te ciaze 1:200 - przy amniopunkcji
kocham mojego cudownego synka, jak zniesc mysl do konca ciazy, ze moze byc
chory
byc moze wlasnie to przysporzy mu jeszcze wiecej popekanych naczynek
krwionosnych?....
jakie sa, moga byc tego przyczyny - lekarz nie powiedzial (nieznane)
co 100 dziecko rodzi sie z takimi i czesciowo wchlaniaja sie same do momemntu
porodu, czesc tych dzieci co 350 rodzi sie z Downem , czesc rodzi sie z
torbielkami i przechodzi potem operacje...lub rehabilitacje...co jeszcze mnie
czeka?.....tak bardzo sie teraz boje ...nie moge zrobic amniopunkcji i
narazic na smierc moje dziecko?!!!
Boze kochany ..
modlcie sie...ze mna