zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 30.12.04, 07:43 oj też mam nadzieję , ze tak pozostanie. Mówisz okres sielanki , hmmm, to chyba tak do 7 miesiąca kiedy to brzuchol nie pozwala spać , puchną nogi i inne feeee. dlaczego nie chcesz się przyznać do wagi startowej? Tak cię nie sprawdzę)) Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 30.12.04, 08:43 Pisząc o sielance to właśnie miałam na myśli 2-gi trymestr, zanim zrobi się całkiem ciężko Co do wagi, to i tak się nie przyznam - to temat tabu i od lat powód wielu (trochę teraz może uśpionych) kompleksów. M. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 30.12.04, 11:16 uparciuch! ja też się nie chcialam przyznać aż się wkurzyłam i 20 stycznia przyznałam się przed całą Polską. Wtedy to się okazało, że nie jestem sama.... nie to nie łaski bez))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 30.12.04, 11:34 ale mnie doleciało no cóż, ale to że jestem uparta to niezaprzeczalny fakt Odpowiedz Link Zgłoś
vit27 Re: końcówka czerwca 2005! 30.12.04, 11:40 Jestem w 15 t.c. To będzie nasze pierwsza, długo upragniona dzidzia. Mam termin na 23.06.2005r ( Dzień Ojca), mam nadzieję, że zrobię mojemu mężowi niespodziankę. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 30.12.04, 11:53 Witam gorąco Mam nadzieję, że Ci się uda, chociaż to czasem bywa różnie. Ja w pierwszej ciąży miałam termin na 5 maja - też chciałam żeby urodzić w terminie bo wypadało akurat pomiędzy moimi imieninami (4.05) a naszą rocznicą ślubu (6.05), ale córcia postanowiła dłużej zostać w brzuszku i urodziła się równo tydzień po terminie. Ale na pocieszenie dodam, że część dzieci jednak rodzi się w wyznaczonym terminie - i życzę gorąco aby Twoje marzenie o niespodziance dla męża się spełniło Chociaż i tak maleństwo będzie dla niego napewno wspaniałym prezentem, nie ważne w jakim dniu się urodzi Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do pozostania z nami na dłużej. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 30.12.04, 12:38 u mnie było tak Syn się urodził w moje imieniny a wyszłam ze szpitala w Dzień Ojca. I tatuś szaleje za nim do dziś)))) Zyczę ci żebyś dała taki prezencik mężowi, chociaż i tak sądzę , że choćby się ten prezencik spóźnił czy za szybko wyszedł to tak będzie za nim szalał))) to jest pewne Odpowiedz Link Zgłoś
babalaba Re: końcówka czerwca 2005! 30.12.04, 14:49 Witam drogie Panie! nie wiem, czy tu pasuję, bo w papierach mam 1 lipca, ale maluch jest znacznie wiekszy, więc może będzie to końcówka czerwca? Hm, wolałabym np. na św. Jana - najdłuższy dzień w roku. Podpięłam się pod "szczególne okazje", bo moje pierwsze dziecko urodziło się dokładnie w rocznicę ślubu 15 stycznia. Co ciekawe, Matylda urodziła się +/- w tym samym czasie (różnica 15 minut), kiedy składalismy sobie przyżeczenie. Dlatego mężuś, mam nadzieję, nie zapomni o tej dacie Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 31.12.04, 07:49 Witam i zapraszam do pozostania z nami. Moje maleństwo najprawdopodobniej przyjdzie na świat raczej na początku lipca niż w czerwcu, termin z @ - 27.06.05, ale z USG - 03.07.05 - a pierwsza córcia urodziła się dokładnie w termnie wyznaczonym przez 1-sze USG, chociaż identycznie jak teraz termin wyliczony wg @ był o tydzień wcześniejszy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli 3...2...1...0...i.........koniec roku!!! 31.12.04, 07:43 Życzę wszystkim, aby ten nadchodzący Nowy Rok był wspaniały i przyniósł same radości Pozdrawiam cieplutko i uciekam do pracy. Monika P.S. Macie jakieś plany na dzisiejszy wieczór? Bo ja owszem - kanapowo- telewizyjne, ale nie żałuję że nigdzie nie wychodzimy (mąż nawet usiłował mnie wyciągnąć do znajomych, ale naprawdę nie miałam na to ochoty). Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 31.12.04, 08:35 dziękuję za życzenia ja również życzę wszystkim wszystkiego najlepszego i żeby nam się szczęśliwie rodzina powiększyła)))) jeśli chodzi o plany sylwestrowe. to tak jak zawsze czyli w domu + dodatkowa atrakcja walka o miejsce w łóżku! 1,25cm na 3 osoby to niezbyt dużo, wziąwszy pod uwagę , ze jedna śpi w poprzek i jak się rozciągnie to ma 90 cm! ale po nowym roku wyrzutka małego - bo jest planowany zakup "dorosłego" łóżka dla niego . HIHI tylko czy on to zaakceptuje Monika a Twój brzuch rośnie, bo mój dostał wczoraj szału i dziś mam spodnie zaciasne!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 31.12.04, 09:00 Hej. Mój brzuch też troszkę podrósł - widać szczególnie jak leżę, bo w innej pozycji to nie za bardzo się rzuca w oczy. A moje ukochane ostatnio spodnie, to takie elastyczne z gumką (kupiłam w ciucholandzie za całe 2zł i praktycznie nie ściągam ich z tyłka bo są super wygodne i fajne. M. Odpowiedz Link Zgłoś
babalaba Re: w temacie łóżka ;) 31.12.04, 10:08 Co do łóżka, to nie mam na co narzekać: 280 szer x200 dł. Na trzy osoby, nawet cztery wziąwszy pod uwagę brzuch, starczy z nawiązką. Ale i tak z niego nie korzystamy, bo dziecko wprowadziło modę na spanie na podłodze. Na dywanie codziennie kładę cienki pled, na to prześcieradło i pościel. Powierzchnia z prześcieradłem jest mniejsza niż na "łożu". Ale Matyldzie to nie przeszkadza. Turla się w nocy po całym pokoju. Teraz już nie wyrabia się na 280x200 i muszą ją zabezpieczać jak małe dziecko. Lubi też drzemki na samych gołych dechach Oczywiście mam z tym tylko kłopot, bo sypialnię zamknę i nie muszę ścielić, a tu... Nie mówiąc o higienie. Niby codziennie się odkurza, ale to tylko dywan w najbardziej "uczęszczanym" salonie. Dodam tylko, że twarda podłoga jest superwygodna. Na początku bolały plecy, ale teraz żadne z nas dobrowolnie nie uśnie na łóżku Uff, nagadałam się. 9g./dz pracuję w internecie i nie mam do kogo "buzi" otworzyć Drogie Mamuśki, To rok specjalny. Z Nowym Rokiem wszystkim Wam i Waszym rodzinom życzę samym cudownych chwil Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 31.12.04, 10:00 zgadzam się spodnie ze strechu są najlepsze!!! ja z moimi się rozstałam parę tygodni temu. ja brzuch mam największy wieczorem, Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 04.01.05, 07:17 witam w nowym roczku 2005!!!! ja się czuję jakbym nie była w ciąży! Mdłości ustąpiły , wzdęcia też . I mimo tego małego zdjęcia w dokumentach i rosnącym powoli brzuszku to w chwili obecnej nie czułabym się , że jestem w ciąży. W sylwestra się źle czułam i 2 stycznia. Bolał mnie brzuch. wczoraj byłam robić badania i niemogę się doczekać wyników. wyszedł mi troszku za wysoki cukier (99jednostek). ale musze się przyznać , że w nocy przed badaniem zjadłam pasek czekolady ( głupol ze mnie ) tak , że będę musiała powtórzyć badanie. a co u WAS? Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 04.01.05, 08:04 Hej. Ja też się melduję w Nowym Roku Miałam się wpisać wczoraj, bo oczywiście mój szef nie wytrzymał tak długiej rozłąki i musiałam wpaść do pracy na 1,5 godziny Ja także wczoraj byłam na badaniach. Ostatnio wszystkie były ok za wyjątkiem moczu w którym były jakieś bakterie i martwię się że teraz jeśli infekcja nie minęła to lekarz przepisze mi antybiotyk. Wiem, że jeśli już, to napewno przepisze mi lek bezpieczny dla maleństwa, ale mimo to wolałabym aby obyło się bez leków. Jeśli chodzi o mdłości i wymioty to też miałam nadzieję że minęły, ale niestety wczoraj wróciły, mam nadzieję że nie na długo. Poza tym wczoraj wieczorem kilkaktotnie zrobiło mi się słabo - aż się przestraszyłam. Zmierzyłam ciśnienie - 124/67 (może ta druga wartość była za niska? - zwykle mam ok.80), puls 87 (ten z kolei chyba jakiś wysoki) - ale tak do końca się na tym nie znam. Ale sobie ponarzekałam Odmeldowuję się. Pozdrawiam Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
babalaba Re: końcówka czerwca 2005! 04.01.05, 10:13 Ja też witam i pytam się, jak tu do wiosny dotrwać i dołka nie złapac po drodze? Czy chodzicie na spacery, albo troszkę ćwiczycie? Ja nie. 10 m. do samochodu, 20 m. od samochodu, kawałek do toalety. I tyle. Cały czas w miejscu. Wychodzę do pracy w nocy, wracam z pracy w nocy. Źle i depresyjnie znoszę tę ciążę, chociaż racjonalnych powodów ku temu raczej nie mam. Jak wyjdzie słońce i ociepli się nieco, będzie więcej okazji do naświetlenia i dotlenienia organizmu. Bardzo na to czekam. pozdrówka, mamuśki Odpowiedz Link Zgłoś
anna.michal Re: końcówka czerwca 2005! 05.01.05, 13:51 hej, jeśli chodzi o ciśnienie to moim skromnym zdaniem nie masz za niskiego. Norma jest 120/80. W pierwszej ciąży miałam na wizytach mniej więcej takie, teraz wychodzi mi maks 90/60. (pewnie wpływa godzina wizyty - jadę na 8 i trochę funkconuję w trybie "standby" ) A jak raz byłam senna i zmierzyłam sobie w domu (mam pożyczony elektroniczny z opaską na przedramię) to wyszło mi 83/47. Pół godziny poźniej po małej kawie było znacznie lepiej. Pozdrawiam i głowa do góry -będzie dobrze. Ania PS. zaglądajcie też na prywatne forum - poród czerwiec 2005. Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: końcówka czerwca 2005! 04.01.05, 10:12 Hej zuzu, ale 99 jednostek to chyba ni jest wysoki... ja miałam 97 i lekarz nic nie powiedział. Wczoraj tez zrobiło mi sie słabo podczas zmywania naczyc, posiedziałam troche i mi przeszło. Mdłości mam ale tylko z samego rana, zjem coś i przechodzi. Poza tym mam okropnego lenia i źle się czuję psychicznie z powodu... swojej figury... no ale cóż, urodzę i od razu się odchudzam. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 04.01.05, 10:43 Moniko! ty się koniecznie skontaktuj z lekarzem. Wg mnie masz troszku za małe ciśnienie i wcale się nie dziwię , że mdlejesz!!!!!!! Zadzwoń chociaż do lekarza!!!! Natychmiast. depresja to przy takiej pogodzie dopada każdego, więc trzeba sobie jakieś małe drobnostki wymyśleć, i przetrwać do wiosny! Kolendra o odchudzaniu to narazie nie myśl, potem połączymy siły. Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale chyba mi towarzyszyłaś od czasu do czasu na moim forum z odchudzaniem "98kg start" . W każdym bądź razie gdzieś my się już sppotkały)) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 04.01.05, 10:51 Hej. Zuzu najśmieszniejsze jest to, że ja u lekarza mam zwykle zbyt wysokie ciśnienie (nerwus jestem i tyle). Nie wiem czy by mi uwierzył gdybym powiedziała że mam za niskie - ostatnio był nawet skłonny przepisać mi leki na obniżenie, ale obiecałam że będę mierzyć i jakby co to natychmiast się zamelduję. Ale tak czy inaczej powiem mu na kolejnej wizycie - idę w piątek z wynikami badań. M. Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Re: końcówka czerwca 2005! 04.01.05, 10:52 Nie wiem gdzie my sie spotkały... Na odchudzanie to może i zaglądałam, już nie pamiętam zresztą. Schudłam wtedy swoim własnym sposobem 10 kilo i było fajnie... a teraz... ech, szkoda gadać. Oczywiście na razie nie zamierzam się odchudząć ale w lipcu to już obowiązkowo. Mam okropne samopoczucie z tego powodu, nie mam sie w co ubrac, wyglądam na kilka lat starszą a jeszcze te kłopoty z cerą... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 05.01.05, 07:20 witam odebrałam wczoraj wyniki. troszku się uspokoiłam ale ..... jak zwykle krwinki czerwone są już poniżej normy więc napewno dostanę żelazo a w moczu mam bakterie, szczawiany i jakieś inne paskuctwa, więc pewnie dostanę coś na infekcję układu moczowego (moja normalna dolegliwość od dziecka) Nie mogę się doczekać wizyty w poniedziałek. Mam nadzieję, że u mojej kruszynki wszystko wporządku. Ciekawe ile ma już centymetrów! Miesiąc temu miała 3cm a teraz może z 9? Założą mi wreszcie kartę i poproszę o zaświadczenie, że jestem w ciaży. a po za tym jestem zmęczony , mój mały miał koszmarną noc. Kolejny ząbek idzie. Dlaczego on to tak ciężko przechodzi....ach szkoda gadać. ale mam dziś nastrój Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 05.01.05, 08:00 Hej. Witam cieplutko. Ja miałam moje wyniki odebrać dopiero przy okazji wizyty u lekarza (w piątek), ale że za chwilę jadę do miasta to chyba po nie wpadnę żeby wcześniej wiedzieć co jest grane. Zuzu, które ząbki wychodzą Twojemu synkowi - to już chyba jak na razie końcówka, prawda? Moja córcia ma już wszystkie od 1 do 4 i myślę, że na kolejne (5,6) przyjdze nam trochę poczekać. Oliwia co prawda nie przechodziła ząbkowania jakoś szczególnie ciężko, ale ostatnio wychodzące 'trójeczki' dały nam nieźle popalić. Kończę, bo już 8 i muszę jechać. Pa. M. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 05.01.05, 08:22 my wogóle późno zaczęliśmy ząbkować i na ogól wyskakują na parki lub nawet trojaczki naraz. Na dzień dzisiejszy brakuje nam jeszcze ząbków nr 3 u góry i dołu. Kolki i ząbkowanie przechodzimy bardzo ciężko(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 05.01.05, 10:04 No to jestem z powrotem Wyrazy współczucia z powodu nieprzespanych nocy jakie jeszcze zapewne Cię czekają - jak pisałam u nas trójki były najgorsze i słyszałam Qurcze znowu wyszły mi te bakterie w moczu i wogóle z to chyba z tym moczem to nie są dobre wyniki - są w nim jeszcze jakieś nabłonki płaskie, leukocyty, erytrocyty. Pewnie antybiotyk mnie nie ominie. Krew wyszła lepiej - tylko hematokryt za niski o 0,7%, ale co to oznacza nie mam pojęcia. No nic będę się martwić w piątek u lekarza. M. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 05.01.05, 10:05 ups... nie dokończyłam zdania o ząbkach;P mianowicie słyszałam od innych mam że u nich było z tymi nieszczęsnymi trójkami podobnie M. Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: końcówka czerwca 2005! 05.01.05, 10:22 hej Znowu znalazlam watek, gdzies mi niedawno zginal Nie mam juz tyle czasu na net, jak kiedys, a i tak maz narzeka, ze calymi dniami tu siedze Moja Dominika tez ma juz wszystkie ząbki, i tez wychodzily po 3-4 na raz. Ale u niej akurat obylo sie bez zadnych problemow. Oby tak bylo z drogim. Jak sie czujecie? Bo ja marnie Wciaz boli mnie brzuch, nie wiem, czy zoladek, czy znowu zaczynam miec problemy ze skurczami Oslabienie troche mija, ale i tak najchetniej bym cale dnie spala. Przytylam, bo ruszac mi sie nie chce. Brzuch juz calkiem spory, absolutnie w zadne ciuchy sie nie mieszcze. Juz nosze ciazowe spodnie, i w tych mi najwygodniej. Chyba musze wziac sie w garsc ) Wszystkiego NAJ!!! w Nowym Roku!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 05.01.05, 11:36 to będziemy razem leczyć ten nasz "układ moczowy" nie wiem (nie pamiętam) czy w ciązy można brać "urosept" takie niebieskie tabletki (mąż się zawsze ze mnie śmieje , że to damska viagra)) Są to ziołowe tabletki i zawsze brałam tzw. dawki szokowe czyli 3 x po 2 tabletki. I tak dwa lub trzy opakowania. Po takim czymś wyniki miałam zawsze lepsze)) Urosept jest na bazie urosanu i o wiele smaczniejszy niż tamto paskuctwo. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 05.01.05, 12:24 Niestety nie wiem co można brać i czy Urosept jest bezpieczny. Jak byłam poprzednio to lekarz 'straszył' mnie antybiotykiem, bo już coś tam było nie tak. Zobaczę co powie w piątek. M. Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: końcówka czerwca 2005! 05.01.05, 18:30 witam, Dziewczyny ja mam na podstawie badan stwierdzone klebuszkowe zapalenie nerek, nic mnie nie boli i wogole jest ok poza tym ze mam krwinkomocz w badaniach, na poczatku mialam echeriche coli i dostalam zinat podobno bezpieczny w ciazy, a pozniej nefrolog kazal profilaktycznie brac urosept, prowadzaca sie zgodzila na 1 tabletke ale tylko na noc, o dziwo dzis odebralam wyniki i krwinkomocz zmniejszony, nie wiem czy to ma cos wspolnego, za to mam mocznik ponizej normy ale jutro wizyta to sie dowiem o co chodzi,pozdrawiam,Agnieszka i Maleństwo 15 tc Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 06.01.05, 07:19 witam dowiedziałam sie , ze urosept mozna brac . Mialam wczoraj kupic ale nie zdążyłam wczoraj kupić. mam pytanko: czy zażywacie jeszcze kwas foliowy? pesymistyczny nastrój dalej mnie nie opuszcza - chyba to przez tą pogodę.... Własnie sie oburzylam! Slucham Radia Zet i mowia, że radni w Krakowie uchwalili, że matki po urodzeniu dziecka dostana jednorazową kwotę 1000zł. Taka sama jest propozycja dla matek w Warszawie tylko tam bedzie kwota 5000zł. powiedzcie mi czym rożnią się matki z Katowic z Bielska z Gdańska z Krakowa z Warszawy z Poznania itd.....? Czym bo ja nie rozumiem? Zeby było jasne nie mam nic przeciwko Warszawianką! Chodzi mi o zasadę! Qurcze, że też zawsze muszą być podziały!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 06.01.05, 07:41 Hej. Aagulek też pisała, że można Urosept - tyle że ona bierze po 1 tabletce na noc, więc chyba nie bardzo można sobie pozwolić na 'zmasowany atak' tym lekiem. Ja jednak poczekam do jutra i nic nie będę brać na własną rękę. Kwas foliowy jeszcze łykam i to po dwie tabletki - trochę mnie zdziwiło stwierdzenie lekarza, że mam go brać do końca ciąży. W pierwszej ciąży brałam tylko w I trymestrze, po jednej tabletce. Poza tym łykam Falvit - przynajmniej niedrogi. Qurcze, ale z tą kasą to faktycznie jest przegięcie. U nas w Lublinie, też kiedyś była na ten temat mowa, ale nie przeszło, bo radni stwierdzili że nie ma na to kasy. A jak już kiedyś uchwalą, to zapewne mnie jak zwykle to ominie. Tak jak było w przypadku Oliweczki - nie dostaliśmy tzw zasiłku porodowego, bo coś tam, w przepisach znalazłam że dodatek do zasiłku rodzinnego powinien nas objąć, ale później okazało się że jednak też nam nie przysługuje Może to dobrze, że ja słuchm lokalnego radia, przynajmniej mnie nie denerwują takimi rewelacjami. M. Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: końcówka czerwca 2005! 06.01.05, 14:31 witam, ja foliku juz nie lykam, gina kazala odstawic, a teraz czekam na 15.01 kiedy mam odstawic duphaston..boje sie troszke bo roznie dziewczyny reaguja, dzis wizyta u gina wiec podpytam co w razie czego robic...pozdrowionka Agnieszka i Maleństwo 15 tc Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek wózki 06.01.05, 14:34 witam ponownie, czy myslalyscie juz o wozku?ja jestem troche rozczarowana, napalilam sie najpierw na inglesine z ktora mialam doswiadczenie jak opiekowalam sie brzdacem klika lat temu, male kolka, skladany w prasolke, gondola,spacerowa i fotelik, a okazalo sie ze gondola jest 75 cm, w necie cos znalazlam ze chicco sa 85 ale dzis zmierzylismy w sklepie i maja okolo 75 obydwa,troche sie zalamalam, myslalam ze choc do stycznia dzidzie w gondoli powoze a moze byc ze bedzie duza po tatusiu i sie urodzi z 65 i co wtedy? napiszcie o doswiadczeniach, przemysleniach, plizzz,pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: wózki 07.01.05, 07:56 Hej. My mamy wózek po starszej córci - dla malucha super (duża gondola, dobra amortyzacja), ale dla nas gorzej - ciężki jak jasna ch...a, jak go sobie poprzednio ponosiłam (tylko z parteru) to mi wysiadł kręgosłup Dlatego prawdopodobnie pomyślimy o czymś innym - rozmawialiśmy nawet o takim gdzie możnaby wozić naszą dwójeczkę naraz, ale nie wiem czy wprowadzimy to w czyn Tak prawdę powiedziawszy, to jeszcze nie myśleliśmy o wózeczku tak całkiem na poważnie, ale chyba niedługo trzeba będzie zacząć - przynajmniej ostatecznie sprecyzować wymagania i zacząć pod tym kątem czegoś szukać. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 07.01.05, 07:18 Witam! Moniko spytaj lekarza czy dobrze robisz zażywając Falvit? ja jak byłam w poprzedniej ciąży zażywałam Feminatal i kiedyś się tak złożyło , że w hurtowniach brakło tego leku i kupiłam Falvit. Zgłosiłam to mojej lekarce a ona stanowczo pokręciła głową, że to się nie nadaje dla kobiet w ciąży (są złe proporcje witamin) Więc może zapytaj jakie jest jego zdanie. zuzu1000 Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 07.01.05, 07:41 Hej Zuzu - mi ten Falvit właśnie lekarz zalecił. Też myślałam o jakimś innym preparacie witaminowym, bo się naczytałam na forum o najróżniejszych (nawet z zawierających jod), ale nawet w zaleceniach w karcie ciąży mam wpisane wyraźnie Falvit, więc nie mogłam nic pokręcić. Wiesz, w pierwszej ciąży z witamin łykałam tylko kwas foliowy w I trymestrze, a później nic - i to zgodnie gina. Co lekarz - to opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
coronella wózek 07.01.05, 08:19 przeczytalam, ze zastanawiacie sie nad wozkiem Ja Dominike wozilam w gleboko- spacerowym. Ale ona urodzila sie w lutym, bylo zimno, wialo, i duza gondola byla konieczna. Wozek rzeczywiscie ciezki jak diabli, ale rewelacja w prowadzeniu- miekki (pompowane kola), super amortyzacja. I baaaardzo duzo miejsca dla dziecka! Ja wozka nie znosilam, spuszczalam go na kolach po schodach, i wciagalam w drugą strone. I to bylo idealne rozwiązanie, bo sie nie naszarpalam Pozniej mialam wozkow spooooro, szukalam idealnego, i troszke ich zaliczylam. Tak wiec moge pomoc w wyborze. Te gondolki nakladane na spacerowki rzeczywiscie nie sa za wielkie. Ale dziewczyny, nie wiem, czy dzieci wytrzymaja w nich tyle czasu (do stycznia). Nie będa chcialy lezec. Moja Dominika juz w 5 miesiacu rwala sie do siedzenia i miala podniesione oparcie. Dobrym pomyslem jest zainwestowac w spacerowke, gondolke albo taki wklad usztywniany- bedzie lato, wiec dobra oslona nie jest tak konieczna jak zima, i gruby spiworek na zime. jesli macie pytania, chetnie cos podpowiem Jak sie czujecie? Ja powoli, bardzo powoli, wracam do sil, bo zmeczenie czulam 4 razy bardziej niz poprzednio. Musze pocwiczyc miesnie brzucha, bo mam cos za wielki ) Odpowiedz Link Zgłoś
coronella cytologia 07.01.05, 08:19 aa, robilyscie juz cytologie? czy raczej posiew? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 07.01.05, 09:01 nad wózkiem zastanawiamy się dlatego, ponieważ nie bardzo wiem czy jest sen kupować wózek głeboki. Nie wiem ile ma Twoja Dominisia bo mój szkrab jak się urodzi rodzeństwo będzie miał dwa latka. i w sumie to nie zabardzo wyobrażam sobie iść na spacer z maluszkiem i trzymając go za fraki. Mój mały jest baaardzo ruchliwy i będzie to troszku niebezpieczne wyjście z nimi w dwójkę. a przecież nie zostawię go samego w domu. Do przychodni mam bliziutko. Najbardziej jestem wciekła na siebie , bo 5 miesięcy przed dowiedzeniem się , ze jestem w ciązy sprzedałam swój stary wózek. Mam obiecaną małą kołyskę wyklinową więc na dwór czy balkon zawsze będę mogła wystawić dzieciaka. jesli chodzi o drugie pytanie to jeszcze nie miałam robionych tych badań. Pewnie przy najbliższej wizycie czyli w poniedziałek Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: końcówka czerwca 2005! 07.01.05, 17:14 Dominisia bedzie miala 2,5 roczku, gdy urodze drugie dziecko, wiec bedzie troche starsza. Za miesiac konczy 2 latka i rzeczywiscie, w wozku jeszcze bardzo duzo jezdzi. A moze taka dostawka do wozka dla drugiego dziecka? Takie cos jak deskorolka, doczepiane do tylnej osi wozka? Dominika chyba by na takim czyms jezdzila. Odpowiedz Link Zgłoś
koleandra Coronella 07.01.05, 17:25 Ada też będzie miała 2,5 roku jak urodzi sie drugie. I z tą doczepką do wózka to jest fajny pomysł, tylko gdzie cos takiego można kupić? Ona na pewno zechce na tym jeździć, a nawet myslę, że uzna to za niezłą frajdę. Odpowiedz Link Zgłoś
coronella Re: Coronella 07.01.05, 20:42 tak, dla 2,5 latka to fajna zabawka )) Bo teraz jeszcze dominika by chyba nie umiala na tym jezdzic. Gdzie mozna to kupic u nas- nie mam pojecia, niestety Ja wertuje ebay, i tam kupie. Są przerozne!!! Na resorach, i prostrze, a nawet takie z 2 stopniami, aby dziecko moglo usiąsc. Jest tylko jeden problem- nie do kazdego wozka da sie zamontowac. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 10.01.05, 07:30 witam Idę dzisiaj do lekarza. Panicznie się boję , nie wiem dlaczego. a co u Was łychać? Jak Moniko wizyta u lekarza? jeśli chodzi o temat tej dostawki do wózka , to powiem wam szczerze nigdy na ulicy nie widziałam takiej dostawki? Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 10.01.05, 07:58 Hej. No, u mnie niestety skończyło się na antybiotyku (Hiconcil) i dodatkowo kapsułkach dopochwowych Lactovaginol (jeśli nie przekręciłam nazwy). Ale muszę dziś podjechać do lekarza, coś jest nie tak, nie wiem czy możliwe jest żebym dostała uczulenie objawiające się pieczeniem i swędzeniem w tzw miejscach intymnych. Tak czy inaczej odczuwam tam okropny dyskomfort Jeśli chodzi a taką dostawkę do wózka, to także wiele na jej temat czytałam, ale mam spore obawy jak ona się sprawdzi na krzywych chodnikach i niezliczonej ilości krawężników do pokonania w które obfituje moja okolica. Jeśli nie kupimy wózka dla dwojga, to zapewne Oliwia będzie musiała wędrować piechotką, ewentualnie będziemy ją wozić 'w nogach' u maluszka. Pozdrawiam M. Odpowiedz Link Zgłoś
monia725 Ile juz przytylyscie? 08.02.05, 10:44 Jaka jest wasza waga? Ja mam do przodu 2,5 kg, ale ostatnio jadlam sporo slodycyz, teraz staram sie ograniczac, tylko ze niestety bardzo mnie do nich ciagnie. A jaka jest wasza waga? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 11.01.05, 10:21 Witam no wreszcie mam jakieś wieści od na temat mojej reporterki wojennej. Ma się dobrze, serduszko pika, ma 10cm! Termin na karcie mam wpisany 22.06. a wg USG 29.06. (mała rozbieżność) Na te bakterie to mam brać UROSEPT 3x1; kwas foliowy do skończenia opakowania, Feminatal. a na moje biedne stwy Lioton zel (ale tylko jak już ból będzie nie do zniesienia. Dzisiaj rano "fundłam" sobie dentystę . Bagatela 90zł. Acha wczoraj idąc od lekarza byłam w ciucholandzie. Kupiłam malutkie body za jedyne 1,5zł. No i widziałam śliczną sukienkę dzinsową (na 104cm) i tak mnie korciło ją kupić (5zł). Jak myślicie mogłam kupić pozdrawiam Ela Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 11.01.05, 12:30 Hej. Elu, bardzo się cieszę że u Was wszystko w porządku U mnie też jest tygodniowa różnica pomiędzy terminem z @ i USG. Tak sobie pomyślałam, że może zaszalej, skuś trochę los i kup tę sukieneczkę - najwyżej komuś sprezentujesz jeśli to jednak będzie mały reporter Ja miałam dla córci jedną maleńką typowo dziewczynkową bluzeczkę, choć też do końca nie wiedziałam że ona to ona Byłam wczoraj ponownie u lekarza - okazało się że przez ten antybiotyk przyplątały się 'grzybki', więc teraz jeszcze muszę ich się pozbyć. Pozdrawiam Monika P.S. a ja w sobotę kupiłam za złotówkę bardzo fajne spodenki (firmowe H&M) - coś w rodzaju bojówek z podwijanymi, podpinanymi paseczkami z boku nogawkami, tyle że na 80cm, ale są dość szerokie i pomyślałam, że być może Olcia jaszcze się w nie wciśnie na wiosnę - będą takie 3/4. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 11.01.05, 13:02 przykro mi z powodu Twojego grzybka. rzeczywiście uczucie jego posiadania jest, że tak powiem nieprzyjemne. Widocznie ten antybiotyk jest za silny (tak na mój gust). A spróbuj ten Urosept. Tak jak pisałam mi go przepisał 3x1. A też mam bakteryjki i inne paskudy. Ja byłam w Auchanie(w sumie liczyłam na lepszą wyprzedaż) i kupiłam bialutkie body rozpinane na całej długości i w kroku i drugie białe (z małym serduszkiem i z napisem mała królewna - czego w zasadzie nie zauważyłam w sklepie). Ta sukieneczka była naprawdę świetna...... Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 11.01.05, 14:11 Postaram się wytrzymać z tym antybiotykiem do piątku - lekarz zalecił brać go przez tydzień, więc nie będę przerywać. Na 'grzybka' mam tabletki i krem, więc nie jest już tak dokuczliwy. A ten napis na body to może jakieś proroctwo - nie zastanawiaj się nad sukienką - biegnij i kup ją, zanim ktoś Cię uprzedzi M. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 12.01.05, 07:28 witam wiecie dzisiaj sobie uświadomiłam, ze mija rok odkąd zaczęłam się odchudzać. jak ten czas leci... specjalnie na moim starym forum "Mamacud" podciągłam swój pierwszy wątek Start 98kg! Zapraszam , przeczytajcie . Ja też jeszcze raz przeczytałm i łezka zakreciła mi się w oku. Ach ale mnie wzięło na wspomnienia.... po za tym czuję się nawet dobrze, w brzuszku zaczyna się coś (a raczej ktoś) wiercić)) Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: końcówka czerwca 2005! 12.01.05, 19:19 Zuzu a na kiedy Ty masz termin?zapomnialam a nie chce mi sie szukac. U mnie tez Mieszkaniec zaczyna chyba sie wiercic, mam problem by to rozruznic od gazow, ale od wczoraj zaczal/zaczela łaskotać od srodka to smieszne uczucie ale czekam cierpliwie na ruchy; gina pierwsze kazala zapisac w ksiazeczce ale rozumiem ze chodzi o porzadnego kopniaka a nie takie wydaje mi sie...co Wy na to?pozdrawiam, Agnieszka i Maleństwo - termin 3.07. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 13.01.05, 07:15 witam ja mam termin na karcie wpisany 22.06. a wg USG 29.06. (mała rozbieżność) czułam moją reporterkę przez chwilę. Chyba było jej niewygodnie albo wręcz przeciwnie miała ochotę na igraszki. Kupiłam (a dokładnie mama mi wyszperała) wczoraj kapitalne spodnie (12zł) z viskozy a na brzuchu z bawełnianą wstawką. bajer))) w sam raz będą na troszku cieplejsze dni! Odpowiedz Link Zgłoś
monika_oli Re: końcówka czerwca 2005! 13.01.05, 07:39 Hej dziewczynki. Nie dopisałam się wczoraj, bo miałam zamiar najpierw przejrzeć ten Twój wątek o odchudzaniu, o którym wczoraj Elu pisałaś. Ale z braku wolnej chwili, nawet tam nie zajrzałam Ja również, już od zeszłego piątku czuję ruchy maluszka i to czasem naprawdę wyraźnie - nie są to co prawda jeszcze kopniaczki, ale wiem napewno że to jest TO)) Co najdziwniejsze - bobasek najbardziej uaktywnia się kiedy siedzę. Zawsze wydawało mi się/czytałam że delikatne ruchy najbardziej czuć leżąc na wznak, ale widać czasem jest jednak inaczej Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
zuzu1000 Re: końcówka czerwca 2005! 13.01.05, 07:48 ja też Go czułam jak siedziałam)))))) Strasznie kochane uczucie))) Nie gniewam się, że nie przeczytałąś tego wątku. Jest on rzeczywiście spory. Ale popraw się! Odpowiedz Link Zgłoś