Dodaj do ulubionych

WRZESIEŃ 2005

22.12.04, 13:46
Wiem od dzisiaj rano smile
Mój termin: 3 września.
Kto się przyłączy?
Obserwuj wątek
    • xandria Re: WRZESIEŃ 2005 22.12.04, 13:53
      Bardzo chetnie sie dolacze smile Pewność bede miala w piatek, ale cos mi mowi,
      ze...Teoretyczny termin był by na 4 wrzesnia.
      • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 22.12.04, 14:30
        no to czekam na wiadomości
        jestem przeziębiona i ratuję się homeopatią, mam nadzieję, że szybko z tego
        wyjdę, gorączki nie mam, tylko drapanie w gradle i katar
        • madelaine6 Re: WRZESIEŃ 2005 22.12.04, 15:36
          O,jaka niespodzianka!Mialam zakladac taki watek a tu prosze.
          Ja wiem od dwoch dni,termin (wyliczony przez kalkulator na
          noworodku 31.VIII,1 IX.To moja druga ciaza ("rezultat" 1-szej ma
          juz 20 miesiecy i na imie Kubus).
          Szwedka_kredka-ja tez jestem chora,tylko ze mnie homeopatia nie pomogla
          i biore antybiotyki(duomox).Juz jest lepiej,ale teraz moj synek cos pokasluje
          i sie martwie...Do lekarza wybieram sie po Nowym Roku.
          Macie juz jakies objawy?Bo ja malo...
          • xandria Re: WRZESIEŃ 2005 22.12.04, 15:51
            Poza wrażliwymi piersiami oraz "muleniem" z rana nic mi nie dolega. Wszystko w
            swoim czasie smile
            wyjezdzam juz jutro na Świeta i wracam dopiero po Nowym Roku. Mam nadzieje, ze
            do tego czasu bedzie juz nas wiecej! A na razie dziewczyny życze Wam pieknych
            Świąt i dużo zdrowia!!

            Fajne prezenty sobie zrobiłyśmy, prawda ? wink
          • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 22.12.04, 20:10
            Objawów żadnych na razie (oprócz chorobowych smile
            Mój synek mnie zaraził i sam też choruje, niesttey boli go ucho od dwóch godzin.
            Madelaine, a jakie miałaś objawy, że lekarz zdecydował się na podanie
            antybiotyku?
            Pozdrawiam i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
            Mąż jeszcze nie wie, czekam na Wigilię (pod jemiołą smile.

            • madelaine6 Re: WRZESIEŃ 2005 22.12.04, 20:51
              Ja mam przerosniete migdaly i czesto infekcje koncza sie
              u mnie angina ropna (z wysoka temperatura-kiedys mialam nawet
              40 stopni goraczki).Tym razem tez sie na to zanosilo + do tego
              jeszcze straszny kaszel...Zapowiadalo sie nieciekawie.Na tym etapie
              ciazy ponoc lepiej podac odpowiednie leki (ten duomox jest
              w grupie A-nieszkodliwych dla plodu),bo kazda powazna infekcja moze
              spowodowac poronienie...Nie wiem juz sama,troche sie niepokoje przyznam
              szczerze...Przekopalam juz caly net.Pocieszam sie tym,ze duzo mamus
              na forum bralo antybiotyki i bylo O.K.
              Mam nadzieje...
              A moj maz wie-ja nie umialabym utrzymac tajemnicy...Baaardzo sie zdziwil,ze
              tak szybko sie udalo (oczywiscie dumny z siebie wink))
              Pozdrawiam i zycze Ci zdrowia a wszystkim nam szczesliwych 9 miesiecy.
      • kulka131 Re: WRZESIEŃ 2005 28.12.04, 15:55
        moj termin równiez 4 wrzesień. Dwie kreski 23 grudzień.
        pozdrawiam i trzymam za wami
    • gagat100 Re: WRZESIEŃ 2005 22.12.04, 18:48
      GRATULACJE, troszke Wam zazdroszcze, ja czekam jeszcze 3 dni i bede wiedziec,
      co prawda test pokazal II krechy ale beta słaba sad 0,217 !! wiec najblizsze
      dni pokaza !!!!
    • mola16 Re: WRZESIEŃ 2005 23.12.04, 12:21
      Ja wiem od wczoraj. Pragnę sie do Was dołączyć. Zrobiłam test wczoraj
      wieczorem. Są II krechy. Wg kalkulatora termin mam 30 sierpień lub 1 wrzesień.
      Jak na razie zero objawów.
      • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 23.12.04, 12:53
        To super, że wątek nam się rozwija.
        • mola16 Re: WRZESIEŃ 2005 23.12.04, 13:10
          A ty Szwedko_Kredko masz jakies objawy ciąży?
          • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 28.12.04, 15:08
            oprócz nastrojów depresyjnych chyba nie smile
            dopisałam dziś swojego posta na temat własnego samopoczucia
    • badowimo Re: WRZESIEŃ 2005 24.12.04, 01:27
      Mnie w tamta sobote test sie sprawdzil!!Robilam az 3 razy, bo nie moglam
      uwierzycsmile) Alez radosc, po swietach ruszam do lekarza. Dodam tylko na
      szybciaka, ze dzidzius urodzi sie w usa, bo tutaj tymczasowo przebywam. A teraz
      lece pichcic swiatecznie.
      aaa...jezeli idzie o objawy, to bola mnie tylko piersi, inaczej czuje sie bez
      zmian! Pewnie wszystko przed nami. Oczywiscie mnie poki co nic nie przeraza,
      mam nadzieje taka postawe zachowac przez te 9 dlugich miesiecy. Pozdrawiam i
      wesolych Swiat zycze./monika
    • azbestowestringi Re: WRZESIEŃ 2005 24.12.04, 09:35
      ja to bede troche tu troche w sierpniowym watku bo mam termin na 29 sierpnia..
      a dowiedzialam sie dopiero przedwczoraj... gdy sie zaczelam zastanawiac czemu
      bezowulacyjny cykl nie przyniosl mi @...
      a tu taki prezent na swieta
      calusy gorace dla wszystkich
    • mama_ania77 Re: WRZESIEŃ 2005 24.12.04, 11:37
      To i ja się dolączę!
      Dziś robilam test i wyszly dwie piękne i wyraźne krechy! (wczoraj też robilam,
      ale dziś chcialam się upewnić)
      Piękny, wymarzony prezent na święta!
      Dodam, że to będzie moja druga Pociecha- synek ma 3,5 roku.
      Termin wychodzi mi wg kalkulatora na 02.09.2005 r.
      Pozdrawiam
      Ania

    • aneczka8 Re: WRZESIEŃ 2005 26.12.04, 20:16
      Witajcie kobietki,
      my również dostaliśmy cudny prezent na Święta, bo w Wigilię (po "pewnych"
      przeczuciach) zrobiłam teścik i wyszły dwie różowe krechy!!! Ta testowa gruba a
      ta druga już nie tak "soczyście" różowa. No ale krecha to krecha. Ponieważ to
      pierwsze moje testowanie i mało doświadczona jestem to zrobię jeszcze jeden
      test.
      Mam jednak wewnętrzną pewność, że zafasolkowałam smile
      WQ kalkulatora Gazety mam termin na 6 września, wg noworodek.pl - 3 września, w
      każdym razie w podobnym czasie jak Wy.
      I teraz mam do Was pytanie: kiedy wybieracie się do gina? Czytałam, ze
      najlepszy czas na pierszą wizytę to 6-9 tydzień ale jak tak dlugo nie
      wytrzymam....
      Planuje wybrać się w piątek 31.12 ale nie wiem, czy to nie za wcześnie.
      Co do moich objawów: mulenie z różnym nasileniem w ciągu całego dnia, bieganie
      do toalety i wzdęty brzuszek.
      Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie i życzę dużo zdrówka dla Was i dla
      Fasolek pod Waszymi serduszkami.
      Niniejszym się więc przyłączam do wątku i czekam na dalsze Wasze relacje.
      Ps 1. To mój debiut na tym forum, bo dotychczas tylko śledziłam i czytałam ale
      cały czas miałam nadzieję, że szybko do Was dołączę.

      Ps 2. Gagatku, śledzę Twoje starania i mocno wierzę, że dołączysz do naszego
      grona (jeśli już w nim nie jesteś smile). Trzymam kciuki i przesyłam intensywne
      ciążowe fluidki.

      Pozdrawiam,
      Ania






      • mamahanki Re: WRZESIEŃ 2005 26.12.04, 20:52
        a ja jeszcze nie wiem, co prawda okres mialam rowno miesiac temu tzn 28.11
        (zwykle wypadal mi wczesniej) ale to zaden znak, zobaczymy jak sie uda to sie
        dolacze do Was.
        Pozdrowionka i kurujcie sie
    • ar30wroclaw Re: WRZESIEŃ 2005 26.12.04, 22:32
      Dziewczyny czytajac was przechodzi mi dreszczyk emocji.Ja rok temu równiez w
      prezencie dostałam 2 kreski na tescie.Moje szczescie urodziło sie 4 września i
      ma na imię Dominik.
      Jest najwieksza radoscia mojego zycia a swieta z nim to najlepsze swieta jakie
      do tej pory miałam.
      Zycze Wam duzo zdrówka i szcześliwych rozwiazań Ania mama Dominisia
      • mamahanki Re: WRZESIEŃ 2005 27.12.04, 17:20
        zrobilam dzisiaj test bo juz nie moglam wytrzymac, i wyszedl pozytywny czyli
        jestem w ciazy!!!!
    • madelaine6 Re: WRZESIEŃ 2005 27.12.04, 18:57
      Witam nowe Mamusie!Fajnie,ze nas przybywa.
      Juz po Swietach...Krotko jakos w tym roku.I jak
      dla mnie meczaco...Wieczorami po prostu padalam na twarz,marzac
      jedynie o spaniu.Niestety-moj synek jest chory i strasznie
      kaszle,wiec w nocy nosilam go i tulilam,zeby jakos uspokoic
      i zeby pospal choc troche.
      W Wigilie powiedzielismy rodzinie,wszyscy byli bardzo zaskoczeni,
      ale pozytywnie.12 stycznia ide do lekarza,mam nadzieje,ze wszystko
      jest w porzadku.Jestem troche przygnebiona ostatnio (jak Kuba wyzdrowieje
      to moj optymizm powroci).
      Pozdrawiam Was i piszcie co tam slychac!Razem razniej nam bedzie czekac
      na nasze Skarby.
    • aneczka8 Re: WRZESIEŃ 2005 27.12.04, 20:11
      tak sobie liczę i wyszło mi, że jest juz nas tutaj aż 8 wrzesniowych mam:
      szwedka_kredka
      madelaine6
      mola16
      azbestowestringi
      badowimo
      mama_ania77
      mamahanki
      i ja czyli aneczka8
      Czekamy też na wiadomości od xandrii i gagat100 aby nasze grono mogło się
      powiększyć smile))
      W środę wybieram się do gina (mała zmiana bo miał byc piątek) - nie wiem, czy
      nie za wcześnie... Wybieram się do dr Nieżurawskiego do Luxmedu na Szernera,
      słyszałam o nim bardzo dobre rzeczy. Czy któras z Was jest może jego pacjentką
      albo coś o nim słyszała?
      A tak w ogóle skąd jesteście i co porabiacie?
      Ja mieszkam w W-wie i w lutym/marcu będę mgr nauk ekonomicznych. Od 3,5 roku
      pracuję jako specjalista ds. eksportu, aha staż małżeński - 2,5 roku smile
      pozdrawiam
      • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 28.12.04, 15:03
        Rzeczywiście, Nieżurawski był podobno super (moja koleżanka do niego chodziła),
        ale już na Szernera nie przyjmuje (może na Chmielnej?)
        Ja mam kipeski nastrój, chyba założę odrębny wątek panikarski. W lewej piersi
        mam jakieś straszne zgrubienia, nie wiem, czy to zmiany hormonalne czy coś,
        bardzo twarde, nigdy nie miałam czegoś takiego. Poza tym przeziębienie odezwało
        mi się jeszcze raz w niedzielę wieczorem, znowu ból gardła i 37,5. Dziś już
        lepiej, bez gorączki, prawie bez bólo gardła. Moje pięcoioletnie dziecko też
        chore, kicha, kaszle (na mnie również, może Madleine6 mnie zrozumie), zjadłam
        po nim kilka razy z talerzyka, zanim sobie przyponiałam, że istnieje coś
        takiego na świecie jak cytomegalia (idę robić badania w czwartek i już się
        martwię). I jeszcze sprzątałam przed świętami i mi się rozlał taki zielony plyn
        i ścierając go, trochę się go nawąchałam.
        Nastrój mam więc kiepski i chyba nie nadaję się na uczestniczkę, nie mówiąc o
        założycielce tego wątku. Ja chyba nie lubię być w ciąży, za bardzo mnie to
        stresuje. Przepraszam Was za moje wynurzenia, mam nadzieję, że mnie nie
        przepędzicie i że może coś mi się odmieni, zwłaszcza po czwartkowym USG piersi
        i piątkowym odebrania wyników na cytomegailę.
        • madelaine6 do szwedki_kredki... 28.12.04, 15:31
          Swietnie Cie rozumiem,moj synak nadal kaszle i jest osowialy...
          Dobrze,ze dzisiaj w nocy tylko raz sie obudzil.

          Dalas do myslenia ta cytomegalia!!!Chyba wlasnie spanikowalam...
          Nie wiem skad czerpac spokoj?Boszsz,chyba posiadanie za duzej wiedza niezbyt
          nam sluzy...Jutro ide chyba zrobic jakies badania,bo sie wykoncze.
          -toksoplazmoza
          -cytomegalia
          -na rozyczke bylam chora wiec nie robie
          -...?Jakie jeszcze by sie przydaly? Doradzcie...
          Nie martw sie,moze jak bedziemy trzymac sie razem to nie zeswirujemy?
          Mam taka nadzieje i wiecej spokoju nam wszystkim zyce.Ponoc ciaza to
          nie choroba wink))
          • szwedka_kredka Re: do szwedki_kredki... 28.12.04, 15:49
            nie, nie, nie,
            nie o to michodziło, żeby Was nakręcać (i podkręcać) smile
            ale sama się tak czuję i piszę szczerą prawdę
            poczytałam o tej cytomegalii na forum, dziewczyny w pierwszej ciąży boją się na
            przykład sytuacji, w któej przychodzi koleżanka z małym dzieckiem, że się
            zarażą, a co mamy zrobić my-mamy z kichającymi i kaszlącymi przedszkolakami?
            to, że jadłam po Mikołaju to już moja głupota, ale czy tylko ja zjadam po
            dziecku?
            całusy
            • madelaine6 Re: do szwedki_kredki... 28.12.04, 16:12
              Slowo honoru,ze ja tez tak sie czuje...Naprawde to nie Ty
              mnie nakrecilas,po prostu boje sie i juz.
              Sytuacje pogarsza fakt,ze to paskudztwo przynioslam od
              7-latki z korepetycji...
              Zarazil sie tez moj synek,wiec samo sie jakos nasuwa.Informacje
              w necie nie przyniosly ukojenia-wrecz przeciwnie.Zrobie te
              badania,ale jaka pewnosc bede miala,ze za miesiac sie nie
              zaraze?
              Musze pgadac z mezem dzisiaj,on dziala jak balsam w takich sytuacjach...
              W 1-szej ciazy schowal mi ksiazke "W oczekiwaniu na dziecko",bo
              mialam wszystkie mozliwe objawy roznych chorob i zagrozen...
              Do tego wszystkiego mam koszmary,snia mi sie straszne rzeczy...
              Z utesknieniem czekam na czas,kiedy dzidek zacznie mnie bombardowac
              kopniakami,wtedy chyba sie uspokoje...troche hi hi.
              Uszy do gory szwedko!Bedzie dobrze-musi byc!
        • aneczka8 Re: WRZESIEŃ 2005 28.12.04, 16:04
          Szwedko Kredko,
          nie smutaskuj, głowka do góry, wszystko będzie dobrze. Ja też się martwię o
          Kruszynkę bo to moje pierwsze dzieciątko. Widzę, że Ty to już doświadczona
          Mamusia.... Ale myślę, że w takim naszym błogosławionym stanie to wszelkie
          wątpliwości i troski urastają do wiele większych rozmiarów niż zazwyczaj.
          Mam do Ciebie pytanko, bo widze, ze wybierasz się na USD piersi. Ja też miałam
          wyznaczoną wizytę na 27.12 (i jak się zapisywałam, to jeszcze oczywiście nie
          wiedziałam, ze będę w ciązy) ale ją odwołałam bo tak poradził mi konsultant
          medyczny z Luxmedu. Miała to być wizyta kontrola (robiona rokrocznie) ale
          powiedział, że rozsądniej byłoby sie najpierw skonsultować z gin, choć badanie
          samo w sobie szkodliwe nie jest sam obraz może być w jakiś sposób zaciemniony,
          bo przeciez jest jakiś sens w robieniu tego badanie międy 5 a 10 dniem cyklu,
          prawda. Czy myślisz, że nie ma żadnych przeciwwskazań?
          pozdrowionka
          Ania
          • szwedka_kredka Re: WRZESIEŃ 2005 28.12.04, 16:12
            ja byłam dziś u ginekologa, bo się przetsraszyłam mojego przeziębienia z
            gorączką (powidział, ęe 37 mogę mieć i tak w ciąży, więc gorączki nie zbijać,
            bo to żadna gorączka). Powidziałam mu też o tych piersiach, zbadał i dał mi
            skierowanie na USG, bo zarówno mnie, jak i jego niepokoi (on twierdzi, że
            nimela na pewno to zmiany związane z ciążą), że te zmiany są w jednej piersi, a
            nie na przykład w dwóch. Grube i bolesne. Twoja sytuacja jest zupełnie inna,
            myślę, że jeśli nic nie wyczuwasz w samobadaniu, to może po prostu odpuść.
            no, ja niby jestem doświadczona mama (tak by wynikało z faktu posiadania przeze
            mnie już jednego dziecka), ale to nieprawda
            tyle tylko, że w pierwszej ciąży martwiłam sę czymś zupełnie innym - głownie
            piciem i paleniem, ach, kiedy to było....
            a teraz chemią gospodarstwa domowego się martwię
            na tym przykładzie najlepiej widać tę różnicę, która się dokonała w moim
            życiu smile
            • ruda1021 Re: WRZESIEŃ 2005 10.01.05, 18:35
              Droga Szwedko-kredko,
              Własnie przeglądam sobie posty na wątku wrzesien 2005 - bo ten wątek także i
              mnie dotyczy- i przeczytałam , że w pierwszej ciązy martwiłaś sie głównie
              piciem i paleniem. Czy mogłabys mi napisać co dokładnie miałaś na myśli ?
              Pytam, bo ja paliłam papierosy przed zajściem w ciąze i na początku, zanim sie
              dowiedziałam. Czy o tego rodzaju sytuacje Ci chodzi ? Powiem Ci, że ja też sie
              tym martwie, ale nie mam już wpływu na to co było. A dziecko pierwsze zdrowe
              się oczywiście urodziło ????
              Pozdrawiam i czekam na info
    • mola16 Re: WRZESIEŃ 2005 28.12.04, 09:47
      U mnie wg kalkulatora termin wychodzi na 31.08 lub 01.09, ale chyba zostanę na
      tym watku. Jak do tej pory nie miałam konkretnych objawów ciąży. Troszkę bolał
      mnie brzuszek ale już przestał ale za to teraz piersi zaczeły boleć (wcześniej
      nic nie bolały), bolą tak jak przed @ i cały czas się boję że tą @ dostanę.
      A wy też macie takie głupie uczucia?
      Mi to nawet się śniło, że dostałam @ a potem ryczałam cały dzień (oczywiście w
      snie).
      • aneczka8 Re: WRZESIEŃ 2005 28.12.04, 11:40
        Mola,
        to zupełnie jak ja
        ciągle jak głupia sprawdzam bo wydaje mi sie ze to @ dala o sobie znać...
        nie wiem czym jest to spowodowane, wiem tylko, ze boje się o fasolke, chce,
        zeby porzadnie sie we mnie zagniezdzila i chce ją wreszcie zobaczyć!!!
        przesyłam pozytywne fluidki. Głowa do góry!
        pozdrówka
        • madelaine6 Re: WRZESIEŃ 2005 28.12.04, 11:52
          Chyba kazda z nas sie boi..Tak to juz jest.Ja jakos
          nie moge sie doszukac zbyt wielu objawow tej ciazy...
          Oczywiscie to mnie martwi,chociaz w 1-szej ciazy mialam
          tak samo.Uspokoilam sie dopiero u lekarza,jak wszystko
          potwierdzil.
          Jesli chodzi o to czym sie zajmuje,to z wyksztalcenia jestem
          mgr filologii polskiej,obecnie jestem na II roku filologii
          angielskiej.Mam 25 lat.
          Nie pracuje,zajmuje sie wychowaniem synka i domem.
          Udzielam korepetycji i mam spore stypendium naukowe,co pozwala
          mi bez wyrzutow sumienia siedziec w domku.Kiedy urodzi
          sie dzidzius bedzie mi ciezko-zaczne III rok...No ale jakos
          to bedzie.Oby z dzidzia bylo wszystko w porzadku...
          • mamahanki Re: WRZESIEŃ 2005 28.12.04, 13:06
            Ja tez mam wrazenie ze mam okres i tylko co chwiele zagladam, ale na szczescie nic.
            To bedzie juz moje 2gie dziecko. Pierwsza Hanka ma 2,5 roku. Mieszkam od 5ciu
            lat w Niemczech. Skonczylam ekonomie w Gdansku, ale pracowalam tylko rok, bo
            zaszlam w ciaze i potem bylam caly czas w domu.
    • kasiafox Re: WRZESIEŃ 2005 29.12.04, 20:05
      ja wyliczylam sobie termin na 30.XIII ale moze byc
      wrzesien!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      jestem prawie 11tg po poronieniu i sie troche boje, stracilam moja dzidzie w
      9tc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      • jagnak Re: WRZESIEŃ 2005 29.12.04, 22:01
        gratuluję!!!
        mi ciś się też spóżnia...
        a najgorsze, że za żadne skarby nie mogę sobie przypomnieć kiedy dokładnie
        miałam okres, wydaje się mie że 20, ale nie wiem, męża wtedy nie było i byłam
        sama w domu z małą córcią i nie zapisałam sobie...kurde,chyba się spalę ze
        wstydu albo skłamię jak przyjdzie mi iśc do lekarza...
        mam wszystkie daty zapisane przed pierwszą ciążą, potem była ciąża potem 16m.
        karmienia i dopiero w miesiąc po odstawieniu dostalam i tak bylo ich trzy i co?
        już tak szybko..niemożliwe.. z pierwszym pykaliśmy ze trzy lata a dwa mieś.
        bardzo intensywnie a tu....
        coś tam rozmawialiśmy, ale po dwumiesięcznej debacie doszliśmy w święta do
        wniosku, że za mało kaski, za mała metrów w mieszkaniu i w ogóle ciężko..
        no i miałam iść po Nowym Roku do gina po środek dla juz nie karmiących i kurcze
        pjdę ale po co innego...
        hm...trzymajcie kciuki cokolwiek będzie się działo...
    • aneczka8 Re: WRZESIEŃ 2005 30.12.04, 14:14
      hej,
      co tutaj dziś tak pusto i smutno?
      szwedko_kredko i madelaine6 wykurowałyście się już? jeśli jeszcze męczą Was
      choróbska to życzę dużo zdrówka i optymizmu smile
      Musimy się dzielnie wspierać smile
      A co słychac u innych Mamusiek (przyszłych)?
      Skrobnijcie choć słówko?
      • madelaine6 Re: WRZESIEŃ 2005 30.12.04, 16:07
        Hej,jestem...Uff,wlasnie wrocilam z rajdu po urzedach.
        Niestety nie wszystko udalo mi sie zalatwic a chcialam sie
        uporac z tym do konca roku.Trudno.

        Jesli chodzi o chorobsko,to prawie je pokonalam,ale i tak sie
        niepokoje,bo jeszcze troche boli mnie gardlo sad(( Zachorowal tez
        moj maz,na szczescie Kubusiowi juz przechodzi,ale jeszcze okropnie
        kaszle.Jutro jade na pobranie krwi,wyniki za 7 dni dopiero.Juz
        nie panikuje,zostalam postawiona do pionu hi hi.
        Szwedko_kredko,mam nadzieje,ze u Ciebie wszystko dobrze.Trzymam kciuki.
        Gdzie spedzacie Sylwestra dziewczyny?Ja znowu w domu ze znajomymi,
        przy dobrym jedzonku (apetyt jeszcze mi dopisuje) i filmach.
        Pozdrawiam Was!
        • a2jan Re: WRZESIEŃ 2005 31.12.04, 11:33
          Witam wszystkich,
          dołączam się do Was z radością za zaproszeniem aneczki8 - pozdrawiam smile))
          Ja wczoraj odkryłam dwie piękne krechysmile) ale powiem Wam szczerze że i tak do
          końca nie mogę uwierzyć w to szczęście, tym bardziej że oprócz nabrzmiałych
          piersi i pobolewania w dole brzucha, żadnych objawów nie mam. Żadnych mdłości,
          wymiotów itp. Natomiast mam brak apetytu, jedzenie wciskam w siebie z rozsądku.
          Ostatnią miesiączkę miałam 28.11.2004 a cykle 27-28 dniowe, wieć od
          zafasolkowania najprawdopodobniej minęło prawie 3 tygodnie, chociaż wg
          lekarskich oblieczeń to prawie 5 tydzień. Cały czas zastanawiam się kiedy iśc
          do lekarza, żeby mógł juz stwierdzić ciążę, wstępnie umówiłam się na
          14.01.2005, ale myślę czy nie przełożyć jednak na później żeby nie miał
          wątpliwości.
          A tak poza tym to wszystkiego najlepszego w NOwym Roku i bezalkoholowej
          imprezki sylwestrowej dzisiajsmile)))
          Do zobaczenia w Nowym Roku
          Trzymajcie się cieplutko.
          • azbestowestringi na pewno wrzesien 31.12.04, 20:05
            hej
            mialam jak dotad termin 29 sierpnia ale wczoraj bylam na usg ( 5tydzien,5dzien
            ciazy) i powiedzial doktor ze ciaza raczej mlodsza jest niz 5,5tc czyli bedzie
            wrzesien
            sciskam noworocznie
    • tesska Re: WRZESIEŃ 2005 01.01.05, 17:54
      czy w 11 dniu cyklu (zwykle 27 dni trwajacych) moglo dojsc do owulacji, czulam
      taki dziwny bol w lewym jajniku (czasem mi sie to dzarzalo wczesniej, tez w
      okolicy srodka cyklu)?
      Bo jesli doszlo wtedy do owulacji, no to mam nadzieje, ze do Was
      dolacze...niestety musze jeszcze zaczekac do 15 stycznia, na tescik...
      Pozdrawiam i miejmy nadzieje... smile)
      • anabubu Re: WRZESIEŃ 2005 01.01.05, 18:52
        Witam, siedzę na tym forum od kilku dni i zastanawiam się czy do Was dołączyć.
        Ja w 12 dniu cyklu "zapomniałam się" i teraz czekam dokładnie jak Tesska na 16
        stycznia, ale test chyba zrobię wcześniej. Mam już dwójkę dzieci. Pozdrawiam.
        • tesska Re: WRZESIEŃ 2005 01.01.05, 19:51
          A nasze pierwsze dzieciatko bedzie (mam nadzieje), bo to nasz pierwszy cykl
          staran... mielismy zaczac w styczniu, ale jakos sie nie udalo, hehe.
          Gdybym "zalapala" to by mojego malzonka duma pod sufit chyba uniosla....hehe
          zobaczymy, a test pewnie zrobie tez wczesniej, bo nie wytrzymam...
          • anabubu Re: WRZESIEŃ 2005 01.01.05, 20:08
            Bardzo się cieszę waszą radością i będę czekała na wszystkie wrześniówki na
            forum. Dla mnie sprawa jest poważniejsza, bo już nie jestem taka młoda i trochę
            jestem przerażona i zaniepokojona, ale niezależnie od wyniku testu będę z Wami.
            A i jeszcze jedno: życzę wszystkim mamom z okazji Nowego Roku, by rodziły
            jedynie w szpitalach takich jak w Leśnej Górze (dla niewtajemniczonych "Na
            dobre i na złe"). Niestety, na razie to tylko mżonki.
    • aneta.d-g Re: WRZESIEŃ 2005 02.01.05, 15:54
      Moje Drogie,
      Dzisiaj raniutko (2.I.2005) zrobiłam test i ujrzałam śliczne dwie kreseczki.
      Przyłączam się do wątku dwiema rękami i nogami, bowiem jak wszystko dobrze
      pójdzie (oby...), to też zostanę we wrześniu 2005 mamusią.
      Trzymam za nas wszystkie kciuki i pozdrawiam,

      Aneta
    • kornelcia75 tez wrzesnowa tyle ze z 2004,hihi 02.01.05, 16:23
      Dziewczynki ja tylko na chwilkę.
      Zobaczyłam Wasz watek i tak mi sie na wspomnienia zebrało.
      My miałysmy watek na oczekiwaniu Wezesniowo-pazdziernikowe mamuski 2004.
      Oj ile my tam postów napisałysmy.Bardzo się zzyłysmy i teraz mamy swój prywatny
      wątek Dzieci mamus IX-X.
      Dziewczyny z wawy robia własnie spotkanko a ja w Gdańsku byłam na spacerku z
      dwiema mamusiami.
      Pewnie i Wy napiszecie pełno postów a za rok bedziecie wspominac.
      Jesli pozwolicie to zaglądne tu do Was od czasu do czasu.Moze w czyms Wam
      pomogę?
      A krótko o sobie-po ponad roku staran zrobiłam test 21 stycznia radosci nie
      było konca.Termin miałam na 24.09.Przed ciąza wazyłam 64kg pod koniec 82kg.W 24
      tyg dowiedziałam się ze bede miała synka,straszyli ze duzego bo miałam problemy
      z cukrem.23.09 w południe odeszły mi wody a o 21.50 powitałam Maksymiliana na
      swiecie.Dzis ma juz skonczone 3mc,jest słodki mozecie zobaczyc nizej.Moje fotki
      tez sa na forum Zobaczcie -ciezarnych,oj miałam brzus coś ponad 100cm.
      Maks wazył 3620kg.
      Dobra juz koncze bo Was zanudze.
      Pozdrawiam Was goraco wrzesniowe mamuski(moze i pazdziernikowe-nigdy nie
      wiadomo)Trzymajcie się i uwazajcie na siebie i na Wasze fasolki.
      kornelcia i Maksio
    • fasola25 moje gratulacje !!!! 02.01.05, 16:52
      gatuluje wszystkim "Wrzesniówkom" !!!
      trzymam za Was kciuki !!!
    • malbab Re: WRZESIEŃ 2005 02.01.05, 18:18
      Witam wszystkie wrześniówki. Ja zrobiłam test 29.12 i wyszyły dwie kreski.
      Przewidyowany termin to początek września. (mój facet ma urodziny 3.09 - ale by
      miał prezent!).Jeszcze nikomu w domu nie mówiłam. Mam mieszane uczucia; trochę
      się boję, a trochę cieszę. Nie mam na razie objawów poza bólami brzucha i
      nabrzmiałymi piersiami. Jestem też bardziej senna, ale to chyba raczej od
      pogody deszczowej.
      czytam fora o ginekologach i szpitalach w Krakowie i sama nie wiem, do którego
      lekarza sie wybrać.
      pozdrawiam na razie.


    • sylwikkk1 Re: WRZESIEŃ 2005 02.01.05, 19:28
      witam ja tez we wrześniu termin na 5...
    • anabubu Re: WRZESIEŃ 2005 03.01.05, 08:50
      Cześć, do tej pory myślałam, że jestem osobą inteligentną, ale nie rozumiem
      tego testu ciążowego. Kupiłam (nieco za wcześnie może) Quick viu, czy jak on
      tam się nazywa i w instrukcji jest napisane, a właściwie narysowane, że pod
      kreską niebieską ma się pojawić różowa. Tymczasem dziewczyny piszą o dwóch
      kreskach. Trochę mnie to zmyliło, bo za okienkiem kontrolnym z niebieską linią
      są cztery podłużne okienka. Gdzie mają się więc pojawić te kreski. Przepraszam
      za naiwne pytanie, ale zgłupiałam.
      • azbestowestringi Re: WRZESIEŃ 2005 03.01.05, 09:02
        w najwiekszym okienku powinny pojawic sie dwie krechy jesli jestes w ciazy
        jedna jesli nie jestes, lub jest za wczesnie zeby test to wykryl.
        na wysokosci, gdzie ma sie pojawic krecha jest napisane C i T C=kontrolna-
        pojawia sie zawsze, T=testowa-pojawia sie gdy jest ciaza.
        tamte 4 otworki za duzym okienkiem to taki bajer smile i zeby bylo widac czy mocz
        osiagnal koniec papierka.
        pozdrowienia
        i daj znac co ci wyszlo.
        • anabubu Re: WRZESIEŃ 2005 03.01.05, 09:22
          Dzięki, przywróciłaś mi wiarę w moją inteligencję. Na razie nie wyszło nic,
          zobaczymy za tydzień, a na razie zastanawiam się, czy nie iść na badanie krwi.
          Piszą, że po 10 dniach może być wynik.
          • azbestowestringi Re: WRZESIEŃ 2005 03.01.05, 09:38
            a ktory to dc?
            beta z krwi jest najlepsza
            • anabubu Re: WRZESIEŃ 2005 03.01.05, 09:57
              Chciałam Ci odpisać na gg, ale musisz go włączyć. Mój gg to 5105781. Czasami
              mnie nie ma przy komputerze, stąd te przerwy, ale odpowiadam zawsze. Iza
    • isia_50 Re: WRZESIEŃ 2005 03.01.05, 12:45
      Jest mi niezmiernie miło. Właśnie usiadłam do komputera po przerwie
      świątecznej, by dopisać nowy wątek pod powyższym tytułem, a tu taka miła
      niespodzianka, że tyle nas!!!

      Udało się w drugim miesiącu starań (w sierpniu sad, wrzesień i październik
      przerwa - mąż w delegacji, no i owocny listopad/grudzień).

      Według obliczeń i jak dobrze pójdzie moja dzidzia pojawi się 3.09.05.
      To już druga, starsza będzie miała wtedy skończone 5 lat. Do gin idę w
      czwartek, ja już taki cykor jestem, że wolę sprawdzić czy się dzidzia
      prawidłowo usadowiła itd. Na razie ciągle mnie mdli, jem folik i Centrum, a na
      jedzenie nie mogę patrzeć... Do przeczytania.
      • madelaine6 Re: WRZESIEŃ 2005 03.01.05, 13:14
        Witajcie!
        Ja rowniez ciesze sie,ze nasze grono sie powieksza.
        Jesli zas chodzi o moje samopoczucie,to...jest fatalne.
        Mam mdlosci caly dzien,na sama mysl o jedzeniu juz mi
        niedobrze.Przeraza mnie to,bo w poprzedniej ciazy
        az tak mi nie dokuczaly...Czuje sie jak pies mysliwski,
        przeszkadzaja mi wszelkie zapachy.Na badania w koncu ide jutro.
        Pozdrawiam i zachecam do pisania.
    • tesska Re: WRZESIEŃ 2005 03.01.05, 17:23
      Witam ponownie,
      ja co prawda mam zamiar wykonac tescik za okolo 8 dni, ale juz sie nie moge
      doczekac i przypomnialam sobie ze po udanych przytulaniach temperatura jest
      okolo 37 °C, wiec tak sobie zmierzylam, no i mam 37,3°C. Nie czuje sie chora,
      jakos tylko mi ciagle goraco od kilku dni... Bardzo bym chciala, zeby to byl
      ten znak prawdziwy... Ale poniewaz nie mierzylam sobie temperatury w
      poprzednich cyklach, to nie mam do czego porownac... Wiec tak sobei tylko
      rozwazam...hehe

      Pozdrawiam wszystkie oczekujace mamusie.

      P.S. Gdyby sie udalo, to wg kalkulatora na gazecie, baby by przyszlo na swiat
      29 wrzesnia.
    • aneczka8 ale się nam wątek rozrasta :) 03.01.05, 18:39
      Witajcie dziewczyny,
      no jestem baaardzo mile zaskoczona, że już nas tutaj tyle. Pięknie pięknie, oby
      tak dalej.
      U mnie dzis pierwszy dzień pracki sad - bardzo zaganiany, więc dopiero teraz
      tutaj zaglądam.
      Co do samopoczucia to jest ono średnie - mdli mnie od czasu do czasu, piersi
      urosły i są bardzo wrażliwe (M. jest baaaaaardzo zadowolony z takiego obrotu
      rzeczywinkna wiele rzeczy w ogóle nie moge patrzec (słodkości, mleczne rzeczy),
      za to bardzo pociągają mnie potrawy z mięska a nade wszystko rzeczy z dodatkiem
      pomidorów (totalna faza na pomidory!), pikantne i kwaśne potrawy. To na
      chłopaczka czy dziewczynkę?
      A poza tym do 15 musze oddać pracę mgr więc ostro się zwijam.
      Aha, oprócz męża nie wie jeszce nikt.
      Maiłam ogrrrrrrrrrrrromna ochotę powiedzieć Rodzicom moim i M. w Sylwestra a
      właściwie wręczyc im zapakowane maleńki skarpeteczki z rozkosznym bobaskiem ale
      ustaliliśmy, że poczekamy z tym do Dnia Babci i Dziadka, wtedy będzie już po
      USG (mam na 12/01) Myślę, że bedzie totalne zaskoczenie smile

      Pozdrawiam serdecznie,
      Ania i lilypie.com/days/050903/0/0/1/+1
    • amadeokasia Re: WRZESIEŃ 2005 03.01.05, 23:19
      Witam wszyskie szczęśliwe mamy...ja też do nich należe...co prawda mamą jestem
      już od 22 m-cy, ale teraz będę podwójną. Termin mam na 1 września (tak wynika z
      moich obliczeń), potwierdze to wkrótce u gin. Zrobiłam test 30.12.(musiałam
      wiedzieć czy mogę poszaleć z alkoh.), chociaż okres opóźniał mi się tylko 2 dni
      test wyszedł pozytywnie...
      Ciesze się, że mogę dołączyć do tak zacnego grona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka