kluska222
15.01.05, 12:44
Hej!
Za dwa miesiące urodzi się mój drugi dzidziuś. Pierwszym brzdącem( ma 20 m-
cy) zajmuję się sama cały dzień. Mąż bawi się z nim i kąpie go jak wróci z
pracy, ale usypiam go ja.Nigdy nie zostawialiśmy małego u dziadków.Teraz
martwię się, jak to będzie gdy pójdę do szpitala.Nie wiem , czy mąż dostanie
urlop ( jak nie, mały będzie musiał siedzieć cały dzień u babci).Cały czas
myślę i denerwuje się tym , jak zniesie rozstanie ze mną (i ja z nim).A może
przez te dwa miesiące, które zostały powinnam go od czasu do czasu zawozić do
dziadków, żeby się do nich przyzwyczaił? Czy macie podobne doświadczenia?Jak
zniosły to Wasze maluchy?