Dodaj do ulubionych

Farbowani włosów

11.02.05, 14:57
Chcialabym pofarbowac wlosy, ale nie wiem czy powinnam. Jestem w 9 tc i nie
wiem czy czekac az skoncze 1 trymestr? Czy moze to zaszkodzic mojemu
dzidziusiowi?
Obserwuj wątek
    • luna333 Re: Farbowani włosów 11.02.05, 15:24
      to pytanie do znudzenia przewijało się na forum ciąża i poród
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=585 spróbuj skorzystać z wyszukiwarki.
      A co do samego farbowania włosów - jedni twierdzą że można bo farba nie
      przenika do krwioobiegu w jakichś znaczących ilościach - farbują włosy i rodzą
      zdrowe dzieciaczki - najważniejsze żeby nie wdychać oparów z farby. Natomiast
      jak spytałam o to swoją lekarkę to powiedziała że ziołowymi i owszem ale mogą
      nie wyjść albo wyjdzie jakieś dziwactwo natomiast jeśli chodzi o zwykłe farby
      (z amoniakiem i innymi świństwami) to mi nie pozwoliła i powiedziała żebym się
      lepiej wstrzymała do 20 tygodnia ciąży. Najlepiej będzie jak spytasz swojego
      lekarza - bo na forum znajdziesz tysiąc odpowiedzi -ale to Twój lekarz powinien
      się ostatecznie wypowiedzieć w tej kwestii smile przynajmniej ja się zawsze pytam
      zanim coś zrobię. Dużo dziewczyn robiło sobie natomiast pasemka (balejaż)bo to
      ponoć nie ma kontaktu ze skórą głowy smile i tyle -ja czekam do 20 tc
      pozdrawiam smile
    • poszukujaca.prawdy Re: Farbowani włosów 11.02.05, 16:42
      najlepiej nie farbuj włosów i nie myj sie, bo mydło też może przenikać przez
      pewien otwór do dzidziusia.

    • mj77 Re: Farbowani włosów 11.02.05, 18:03
      sprawa pewnie wygląda podobnie jak z komputerem, ktoś tam coś powiedział, ale
      badania tego nie potwierdziły, pytałam fryzjerki o farbowanie, twierdzi, że
      przecież przez głowę do krwiobiegu sie nic nie dostanie.
      • emka1974 Re: Farbowani włosów 11.02.05, 19:49
        Moja fryzjerka pozwoliła, a lekarz nie (ew. balejaż). Bardziej ufam lekarzowi.
        Na szczęscie byłam zapobiegliwa i przed ciążą zafarbowałam włosy na kolor
        zblizony do naturalnego wink
        • bursz Re: Farbowani włosów 13.02.05, 19:51
          Hej,
          jestem szczesliwa mama cudownej córeczki i....
          nie radze,po co masz sie zastanawiać. Moj lekarz nie kazał NIC z tych rzeczy w
          I trymestrze. Tak naprawde nikt Ci nie odpowie na to pytanie,bo nikt nie robil
          takich badań.
          pozdrawiam,jola
          • al_a Re: Farbowani włosów 14.02.05, 11:55
            no własnie nikt nie wykonywał badań jaki wpływ ma farbowanie włosów na
            dzidziusia no o niby jak. Moja ginka powiedziała, żeby nie farbować choć jestem
            już w 5 misiącu. Zatem nie farbuję farbami chemicznymi tylko ziołowymi.
            Co do wpływu farb do włosów to są badania, które twierdzą, że w składzie farb
            (szczególnie ciemne kolory) są substancje uważane za raktwórcze, które mogą
            przenikać do organizmu. A normalne mydło takich nie posiada.(to do poszukującej
            prawdy).
            • dobimigdal Re: Farbowani włosów 21.02.05, 11:12
              Ja jestem juz w 28 tc.Chcac pofarbowac wlosy zapytalam sie swojego lekarza czy
              mozna, a ona na to ze jak juz to tylko ziolowymi, albo szamponami
              koloryzujacymi.Poza tym nie powinno sie farbowac w I trymestrze.Pozdrawiam
    • ada74 Re: Farbowani włosów 15.02.05, 15:46
      Urodziłam dwójkę dzieciaczków i zawsze malowałam włosy a raczej odrosty co dwa
      miesiące bedąc w ciąży i nic się nie działo ,zawsze kolor brał a nie wyobrażam
      sobie siebie blondynkę z dużymi ciemnymi odrostami brrr.
      • bursz Re: Farbowani włosów 15.02.05, 19:22
        Droga ado,
        to masz szczeście ze urodzilaś dwojke, zdrowych pięknych dzieci.
        Ja tez mam wielkie szczescie, choć nieswiadomie poszlam na rtg płuc i nie bylo
        dnia abym o tym nie myslala. Wiecej juz nie dam sie prześwietlić tak
        bezmyślnie, mimo,ze córcia jest okazem zdrowia.
        Jestem blondynką ciemna i nie czuje potrzeby sie upiększać. Czemu faceci sie
        nie farbują, poza wyjatkami?! Lubie siebie taka jaka mnie naura stworzyla, nic
        lepszego nie wymyślęsmile)))
        Powodzenia,pa,jola
        • al_a Re: Farbowani włosów 16.02.05, 11:38
          Dla mnie nie było łatwe zaprzestanie farbowania włosów farbami chemicznymi,
          zwłaszcza, że mam ciemne włosy z pojawiajacymi się siwymi, które widać z
          kilometra. Ale, żeby dobrze wyglądać i czuć się przeszłam na ziołowe i tyle.
          • luna333 Re: Farbowani włosów 16.02.05, 11:50
            a jakie ziolowe do czarnych włosów?
            • al_a Re: Farbowani włosów 16.02.05, 15:28
              Pytaj w sklepach o chnę lub basmę.Są w różnych kolorach (choć wybór ubogi). Ja
              kupuję kasztan, wiem że jest też czarny.
              • luna333 Re: Farbowani włosów 16.02.05, 15:56
                właśnie o to chodzi - że ta basma ponoć nie wychodzi czarna tylko komuś wyszedł
                ciemny kasztan -a ja uciekam od tej kolorystyki - i się boję - bo odrosty już
                są znaczne -a mam bardzo długie włosy i trwale przefaarbowane na czarno -jeśli
                nie wyjdzie czarny tylko np. czerwonkawy tyo wyglądam jakbym dostała siekierą w
                czaszkę smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka