Dodaj do ulubionych

Marcowe starania czas zacząć .........

    • asiulka1976 *************Pamietniki 03.03.05, 16:07
      Jesli macie ochote pisac pamietniki to zapraszam.
      UWAZNIE przecztac wstep na forum !!!
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23461
    • pszczolaasia Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 04.03.05, 09:46
      wiecie co mam do Was pytanie. był gdzieś kiedyś taki link, ale nie mogę go
      namierzyć. moja siostra, jak już pisałam miała dodatni test, z tymże jedna
      kreska była słaba. była wczoraj u gina i on stwierdził, że nie widzi żadnych
      objawów ciąży, nie ma powiększonej macicy, ani nic. powiedział, że test mógł
      być "fałszywie dodatni". ma przyjść za dwa tygodnie, bo mogła być spóźniona
      owulacja i dlatego nic nie widzi, albo test był fałszywy, albo ma coś z
      jajnikami. czy to może być odbity efekt brania przez 5 lat tabletek anty? jak
      myślicie? martwię się o moją siostrzycę... była wczoraj taka załamana...
      nastawiła się... płakałyśmy wczoraj razem wieczorem. kazałam jej zrobić dzisiaj
      betę, ale wyniki dopiero będą we wtorek. czy spotkałyście się z tym, że test
      był "fałszywie dodatni"? ja pierwsze słyszę, ale ja jestem pionek, dopiero od
      niedawna latam po necie w poszukiwaniu info na temat same wiecie jaki... hmm...
      jak ja mam ją pocieszyć? pozdrawiam.
      • pszczolaasia Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 04.03.05, 10:19
        znalazłam ten wątek i poczytałam tam trochę. Olulek, znaczy się moja
        siostrzyca, nie bierze żadnych leków, nic nie wiem u niej o nadczynności
        tarczycy , ani o innych wymienionych tam choróbskach. no nie wiem. cholerka
        no...
        • asiulka1976 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 04.03.05, 10:21
          podaj ten link
          • pszczolaasia Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 04.03.05, 10:53
            ten sam Asiulka co mi podałaś. usg jej robił, dopochwowe. i na tej podstawie
            stwierdził, że nic nie widać.
            • pszczolaasia Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 04.03.05, 10:58
              a dzień cyklu, wczoraj był 47, dziś 48. bete robiła i wyniki będą we wtorek. z
              tymże ona mówiła, że jak nie brała tabletek anty to cykle miała strasznie
              pochrzanione. nigdy nie wiedziała kiedy będzie miała. myślę, że jak nie będzie
              fasolki to on jej zrobi serie badań. zobaczymy. lekarz jest dobry. my mieszkamy
              w gdyni. spółdzielnia lekarska wogle nie robi tych badań co jest śmieszne, a
              nie wiem czy do szpitala można tak z "biegu" jechać i zrobić. robiła u nas w
              ośrodku. w gdyni. może przez ten weekend będzie czekać. ja czekałam dobę na
              wyniki.
              • asiulka1976 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 04.03.05, 11:05
                w szpitalu na zaspie robią w 3 godz bete surprised)
                widze ze na GG cie nie ma no,no,no surprised)
                • pszczolaasia Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 04.03.05, 11:06
                  w pracy jestem sad dzisiaj ide do gina z moimi wynikami. zobaczymy co mi powie.
                  • pszczolaasia Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 04.03.05, 11:07
                    a nie bede gadać dziewczynie, żeby na zaspę jechała. z witomina to prawdziwa
                    wyprawa. szczególnie jak jest w nieszczególnym nastroju. biedna moja myszka...
      • asiulka1976 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 04.03.05, 10:20
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=18237859&v=2&s=0
        Beta to bardzo dobry pomysł, dziwne ze gin jej nie kazał !!!
        wybieracie dziwne labolatoruim są takie ze wynik jest po kilku godzinach a nie
        dniach. Ciekawa jestem który ona ma dzien cyklu ?? jesli to 5/6 tydz od ost @
        to mozliwe ze ciazy nie było widać, a usg robił ??
    • nitka111 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 04.03.05, 19:03
      Witam! ja już tylko czekam, ale raczej nic z tego. Cera paskudna i samopoczucie
      jak na @@.
      • pszczolaasia1 no byłam u lekarza 04.03.05, 20:14
        wszystko oks. ten igg oznacza, że byłam chora, ale dawno temo na cytomegalie i
        teraz mam odporność. dlatego jest 24 przy wartości normalnej mniej niż 4. toxo
        jest ok. prolaktynka też, ths też. teraz w pszyszłym tygodniu progreston, czy
        jak tam sie go nazywa, i do dzieła!!!!!! także ja na kwietniowych staraniach
        będę się udzielać. pozdrawiam. asia.
        • asiulka1976 Re: no byłam u lekarza 05.03.05, 10:05
          super ze wszystko na dobrej drodze surprised)
          • pszczolaasia1 Re: no byłam u lekarza 05.03.05, 10:36
            jeśli o mnie chodzi to dostałam wiatru w skrzydła!!!!!! ale martwię się o moją
            siostrzycę. jak się na nią patrzy to się płakać chce sad a co u ciebie asiulek?
    • rubi21 Tarczyca i blokada ochronna 05.03.05, 21:13
      Dwa tematy ale zawieram w jednym wątku. Jesli chodiz o choroby tarczycy, link
      macie poniżej, czesto zagląda tam endokrynolog i jest chyba juz sporo info na
      temat staran o dziecko w przypadku chorej tarczycy.
      Jesli chodiz o blokadę obronną, juz o tym pisałam w którymś wątku. Jeśli
      kobieta sie boi lub tak bardzo stara o dziecko ze doprowadza to do nadmiernego
      i długotrwałego stresu organizm stwierdza, ze to zły moment na dziecko i nie
      dopuszcza do ciąży. Moze to głupio brzmi ale tak jest. My sie staralismy rok i
      nic, a potem musiałam odpocząć, bo sie zmeczyłam staraniami i zaszłam w tym
      cyklu kiedy mózg mi odpoczywał. O tym tez juz pisałam. Nawet był taki artykułna
      temat blokady, niestety na tyle dawno ze juz nie mam linku do niego, pozdrawiam
      i zyczę owocnych staran. Wyluzujcie troszkę, chociaz wiem, ze łatwo mówic a
      trudniej to zrobić.
    • asiulka1976 anielskie dziecie :O) 06.03.05, 09:53
      Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia
      zapytało Boga:
      - Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć,
      skoro jestem takie małe i bezbronne?

      - Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie
      czekał i zaopiekuje się tobą.
      - Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i
      uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?

      - Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego
      dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.

      - A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam
      języka, którym posługują się ludzie?

      - Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek
      słyszałeś, i z wielką cierpiwością i troską będzie uczył Cię mówić.

      - A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?

      - Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.

      - Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?

      - Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem

      - Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.

      - Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie
      wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.

      W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i
      Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:

      - O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego
      anioła.

      - Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "Mamusiu".



      PS. ku pamieci mojego aniołka ktorego straciłma dokładnie rok temu...... [*]
      • dora791 Re: anielskie dziecie :O) 06.03.05, 10:41
        piękne
        • irkx Re: anielskie dziecie :O) 06.03.05, 10:46
          Też tak pomyślałam!
          Piękne i prawdziwe smile
    • variacja Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 06.03.05, 19:16
      Właśnie jakieś 2 godziny temu skończyliśmy pierwszy numerek w tym cyklu(jakże
      niesamowity i namiętny na komodzie w salonie wink. Czy myślicie, ze 7 dzien cyklu
      to za wcześnie...czy plemniczki są aż tak żywotne, aby doczekać do mojej
      owulacji, która jest 16 dnia...??? Któż to wie...
      • pandziksa Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 06.03.05, 22:59
        A ja chyba dam sobie w tym cyklu spokój. Mam parę postanowień związanych z moim
        zdrowiem. Od jutra się odchudzam . mam już takie BMI , że wstyd. Muszę schudnąć
        dla mojego zdrowia. Byłam w czwartek u lekarza bo od miesiąca mierzę ciśnienie
        i od 20 lutego miałam 150/100 czy odwrotnie nie wiem jak się pisze. Ponieważ
        mam też niedoczynność tarczycy to trzeba się za siebie wziąć. dostałam
        skierowanie do poradni kardiologicznej ze względu na ciśnienie i puls, który
        też oscyluje w granicach 90. Skierowanie na usg brzuch z oceną nerek. Mocz,
        krew, cholesterol, bo podobno przy niedoczynności często jest podwyższony. Mam
        jeszcze do zrobienia usg tarczycy. Dostałam też leki na nadciśnienie i
        obniżenie pulsu. Zapisałam sie do Poradnii leczenia niepłodności na 7 kwietnia.
        bo to już rok. A mój M jedzie w tym miesiącu na badania chłopaczków. Będę
        mierzyła temperaturę, żeby wiedzieć kiedy dostanę @, bo mam nieregularne cykle.
        Przy okazji starań o dziecko okazało się , że jestem nieżle chora!!! Trzymajcie
        kciuki za moją dietkę!!!
        • pandziksa Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 06.03.05, 23:35
          Tak mi się przypomniało. Nie macie może do przegrania lub coś kasety z
          ćwiczeniami callaneticsu?
          • gagat100 pandziksiu 07.03.05, 09:44
            wejdz tu forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24612
          • dora791 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 07.03.05, 12:48
            Witajcie. No właśnie jak przygotowujecie się od strony odżywiania do ciąży? coś
            sie u was pod tym względem zmieniło? Ja jestem wegetarianką od 7 roku życia
            (badania co pół roku "podręcznikowe"). Jeśli jednak zajdę w ciążę zacznę jeść
            przynajmniej ryby przez ten słodki czas 9 mc. Może któraś z was także nie je
            mięsa i ryb? Czy, oprócz kwasu folowego, bierzecie jakieś specjalne suplementy
            witaminowe lub magnez, wapno?
            Pozdrawiam, Dora
    • asiulka1976 dora 07.03.05, 16:03
      glinki.com/?l=4jnzku
      Ja zdecydowanie jej wiecej owoców i warzyw jak i codziennie no moze co drugi
      kieliszek czerwonego winka surprised)
      • magda120475 Re: dora 07.03.05, 18:13
        a ja odżywiam się tak jak dawniej -tzn. zazwyczaj byle jak przez cały tydzień
        (praca) i trochę lepiej w weekendy.. Nawet o Foliku czasem zapominam...
        Ciekawe kto z naszego wątku będzie miał pierwszy dobre wieści w tym miesiącu?
        Już niedługo powinno się okazać... Niestety na 90 % nie ja...
        • dora791 Re: dora 07.03.05, 18:21
          ja też do końca nie wiem.. niby te "owocne dni" mam diś lub jutro (chociaż
          ostatnio cykle mi się skróciły i nie wiem do ońca) ale jestem przeziębiona.
          Najgorsze już minęło i leczę się herbatą z sokiem malinowym i lipą oraz siedzę
          w domku ale jutro niestety do pracy. Troszkę sie nawet boję, bo ta grypa tak
          szaleje czy to aby bezpiecznie dla maleństwa by było? Z drugiej strony tak
          bardzo bym już chciała...
          Wszystkim życzę owocnych starań
    • nitka111 Powinnam jutro testować ale....... 07.03.05, 19:09
      boję się że zobaczę samotną kreskę. Czekam więc do piątku przynajmniej lub do
      pojawienia się @@. Nie czuję się ani na ciążę, ani na @. Nie mam czasu o tym
      myśleć, zwłaszcza że synek jest chory i martwię się o niego. Ma zajęte zatoki,
      a terminy do laryngologa na czerwiec. Mąż będzie jutro rano próbował wymisić
      przyjęcie w przychodni. Sorry, że w tym wątku, ale komu mam się wyżalić jak nie
      Wam?
      Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie testujące, działające winki .....
      • asiulka1976 Re: Powinnam jutro testować ale....... 08.03.05, 09:52
        U mnie "miłosne " dni wiec szalejemy..........
        Nitko a czy probowałas dla synka inhalacji ??


        Ps. Dzis na tvp2 znana wróżbitka powiedziala ze to rok płodnosci -no kochane
        wiec wszystkie bedziemy 2w1 !!!!!
        • magda120475 Re: Powinnam jutro testować ale....... 08.03.05, 10:11
          OOO i tej pozytywnej myśli się musimy trzymać ! U mnie z dobrych nowin to dobre
          wyniki badań hormonków (oprócz progesteronu, który robiłam wczoraj więc jeszcze
          nie znam wyniku, ale jestem dobrej myśli bo na razie zero plamień). Mam
          nadzieję , że w przyszłym cyklu wracam "na ring"..
          • bombamonika ciąża koleżanki 08.03.05, 11:09
            Cześć dziewczyny, a umnie łzy w oczach, właśnie się dowiedziałam, że moja
            koleżanka jest w ciąży, przed chwilą pokazały się jej dwie grube krechy.
            Od sierpnia zaczęłyśmy razem starania. Modliłam się za to żeby właśnie teraz
            zobaczyła te upragnione kreseczki bo wczoraj była na pogrzebie swojego taty i
            pomyślałam, że to ukoiłoby jej ból.Modliłam się również, żebyśmy razem zaszły
            żeby nie było żal tej, która nie zaszła.Dzisiaj u mnie 25dc i w sobotę
            tesuję.Lekarz kazał mi zrobić test dopiero 17.03 bo miałam 34dniowy cykl ale
            nie wytrzymam.Dużo sobie nie obiecuję bo mój mąż w "tych" dniach był bardzo
            chory więc przytulanko było na pół gwizdka ale zawsze odrobinka nadziei zostaje.
            Mam nadzieję, że do końca marca wszystkie będziemy szczęśliwymi posiadaczkami
            testów z dwiema kreseczkami.Pozdr.Monika
            • pszczolaasia1 a jak tam dzisiaj dziewczynki z goździkami????? 08.03.05, 20:50
              ja dostałam od szefa i kolegów smile, ale od męża nie bo chory jest bidulek... hmm
              a wiadomo nie od dziś, że mężczyzna chory jest gorszy od dziecka... w każdym
              razie mój taki jest... tak to jest dobry człowiek, ale chory - o matko!!!
              dobrze, że akurat to nie jest ten czas bo by mnie szlag jasny trafił. byliśmy
              w sobote na basenie w aqua parku w Sopocie i tam na zewnętrzym się przeziębił.
              czubek, ale i tak go lubie... pozdrawiam. asia. a jeśli chodzi o objawy ciążowe
              mojej siostry to tylko dwa- ciągle jej się chce spać i w pięciominutowych
              odstępach lata do łazienki...
      • a_ququ Re: Powinnam jutro testować ale....... 08.03.05, 12:15
        "boję się że zobaczę samotną kreskę. Czekam więc do piątku przynajmniej lub do
        pojawienia się @@. Nie czuję się ani na ciążę, ani na @" - Nitko, mam to
        samo !!! Dziś 29 d.c. .........
        • nitka111 Re: Powinnam jutro testować ale....... 08.03.05, 15:44
          Buu, pojawiło się plamienie: dużo śluzu, trochę zabarwionego na brązowo i
          odrobina krwi. No to już wszystko wiadomo w ciągu dwóch dni pojawi się
          nieproszony gość.
          Asiulko! Próbowałam, nawet wyciągnęłam z pawlacza nawilżacz, jest trochę lepiej
          z oddychaniem ale martwi mnie gorączka!
          • pszczolaasia1 do asiulki 08.03.05, 17:30
            moja siora odebrała wyniki bthg- ...... 300. ide ją ucałować. BĘDĘ
            CIOCIĄ!!!!!!!!!
            • asiulka1976 Re: do asiulki 08.03.05, 17:46
              S U P E R surprised))
              Spisuj wszystkie objawy,co i jak,lada moment pewnie i Tobie sie przydadza !!!
              Czego Tobie ....... i nam zycze ........ podobno bociany są juz blisko
              polski surprised)


              Ps. zapraszam do Muffinkowa
            • asieksan5 pytanie monitoring cyklu 08.03.05, 17:58
              Ile przed owulacją powinno być widać na usg jajeczko? ja byłam wczoraj na
              pierwszej wizycie 9dc i nic nie było, ale na testach od ewy miałam owu dopiero
              17 dc.
              --
              • bombamonika Re: pytanie monitoring cyklu 09.03.05, 09:11
                Ja mam owu 18dc i chodzę na USG w 14dc i pęcherzyk jest wielkości 10mm.Ostatnio
                byłam w 12dc ale nic nie było tak więc nie martw się u Ciebie pęcherzyk
                powinien pojawić się w 13dc.Pozdr.Monika
                • asieksan5 Re: pytanie monitoring cyklu 10.03.05, 14:00
                  Ja wczoraj byłam u gin. 11 dc i miałam pecherzyk 13,3 mm
                  • bombamonika Re: pytanie monitoring cyklu 10.03.05, 14:44
                    To oznacza, że szybciej Ci rośnie pęcherzyk.
                    To teraz pewnie spotkanie za 2dni żeby sprawdzić czy nadal rośnie i pregnyl na
                    peknięcie a potem juz tylko starania.Mam nadzieje owocne.Pozdr.Monika
    • asiulka1976 lista 08.03.05, 21:04
      1. pkaneta - wg. kalkulatorka owu będę miała gdzieś koło 07.03
      2. asiulka1976- owu 7-12.III- test w wielkanoc 27.III
      3. trzyplus -test 8 marca
      4. ciuforek - test 6 marca
      5. gusia 3 - test 14 marca
      6. vase - test 16 marca
      7. pandziksa test w Dyngusa !!!
      8. a_ququ - test pierwszy tydzień marca
      9. magda120475
      10. nitka111 - niestety @ surprised(
      11. bombamonika -14 marca
      12. ewdik - test ok. 23 marca
      13. niech będzie puste wink
      14. asieksan 4 cykl staran test 27 marca
      15. Traffika - 7 cykl starań, test 18 marca
      16. dora791 - test 19 marca


      Dziewczyny co z Wami ??? trzyplus,ciuforek,a_ququ co z testowaniem ????
      • a_ququ Re: lista 09.03.05, 16:28
        A ja dalej nie wiem, jestem ogólnie rozbita i chyba jakieś choróbsko mnie
        napoczyna ... uncertain Brzuch boli jak na @ i lekko plamię więc pewnie też dołączę na
        koniec kolejki ...sad
        A tu zima ciągle trzyma ........
        papa
      • pkaneta Re: lista 09.03.05, 16:33
        Dawno się nie odzywałam alepodczytuję Was codziennie. Staram się wyluzować
        troszkę w tym miesiącu - staram się nie nakręcać, nie wyszukiwać sobie objawów -
        napewno każda z Was wie jakie to trudne. Ale jakoś narazie daję radę.Ponieważ
        dni owu już najprawdopodobniej za mną postanowiłam wprowadzić pewną zmianę na
        liście. Gorąco pozdrawiam wszystkie starające się. Trzymam za Was kciuki

        > 1. pkaneta - testuję 27.03- może dostanę upragnionego kurczaczka??
        > 2. asiulka1976- owu 7-12.III- test w wielkanoc 27.III
        > 3. trzyplus -test 8 marca
        > 4. ciuforek - test 6 marca
        > 5. gusia 3 - test 14 marca
        > 6. vase - test 16 marca
        > 7. pandziksa test w Dyngusa !!!
        > 8. a_ququ - test pierwszy tydzień marca
        > 9. magda120475
        > 10. nitka111 - niestety @ surprised(
        > 11. bombamonika -14 marca
        > 12. ewdik - test ok. 23 marca
        > 13. niech będzie puste wink
        > 14. asieksan 4 cykl staran test 27 marca
        > 15. Traffika - 7 cykl starań, test 18 marca
        > 16. dora791 - test 19 marca
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
    • asiulka1976 nasze zdjecia 08.03.05, 21:18
      wklejajcie, jesli macie problem to wkleje surprised)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&v=2&s=0
      • pszczolaasia1 Re: nasze zdjecia 08.03.05, 22:01
        asiulek, powiedz mi, czy po tej utracie ciąży cykle będę miała tak samo
        regularne jak kiedyś? chodzi mi o to czy, wiesz mój gin powiedział mi, że
        nalezy uznać,że 1 dniem cyklu był 14.02 (walentynki sad ), kiedy byłam w
        szpitalu i kiedy wyglądało to jak @ i było de facto @. czy mogę liczyć, że mój
        cykl będzie tak samo regularny jak był? jak myslisz? bo 2 sumie dziś mamy
        08.03. generalnie zawsze prawie 2 tygodnie lub 1,5 już bolał mnie brzucho,
        piersi itd. a teraz .... nic... hmmm...
        • asiulka1976 pszczolkaasia 08.03.05, 22:24
          hhmmm ciezko powiedziec napewno pierwsze trzy @ beda nieregularne, ja potem
          brałam duphaston który mi wyregulował @. To wszystko zalezy od ciaży ja miałam
          ja 11 tygodni i potem zabieg-łuzeczkowanie i faktycznie dzien łyzeczkowania był
          1dc i krwawienie trwało 10 dni a po 30-tu kilku nastapiła nastepna "małpa".
          Jesli moge Ci w czyms jeszcze pomóc pisz na priv surprised)
          • bombamonika Monika 09.03.05, 10:46
            Cześć dziewczyny mam dzisiaj bardzo zły dzień, jest mi smutno, nie chce mi się
            żyć i nie potrafię znaleźć ani jednego światełka w tunelu.Piszę do Was bo tylko
            Wy potraficie zrozumieć co czuję.W sobotę testuję ale już wiem, że i tym razem
            się nie udało.Myślałam, że jestem już silna ale to nieprawda.Pewnie u Was jest
            tak samo, smutek jak przychodzi @ potem coraz lepiej bo rodzi się nowa
            nadzieja, starania i 2tyg czekania i znowu smutek.Zwariować można.Lekarz
            powiedział mi, że żyję od @ do @ i niestety ma rację.Nie wiem czy wiadomość o
            ciąży przyjaciółki mnie wprawiła w taki stan czy Luteina.Miewam po niej
            depresje więc już kiedyś ją zastąpiłam Duphastonem.Pozdrawiam.Monika
            • pszczolaasia Re: Monika 09.03.05, 11:27
              ej nie martwa się monia. jak powiedziała koleżanka Asiulek bociany lecą do
              polski, więc trzeba otwierać okna i im machać. może bociany to też ludzie i
              potrzebują zachęty. tyle nas jest nie wiedzą głupie do kogo najpierw polecieć.
              będzie dobrze zobaczysz. pozdrawiam, asia smile))
              • bombamonika Do Asi 09.03.05, 11:33
                Droga Asiu, dziękuję za słowa otuchy.Wiedziałam, że tylko tutaj ktoś może mnie
                zrozumieć.Mój mąż powiedział, że trzeba być cierpliwym i nie ma co płakać ale
                ja nie potrafię.Jemu jakoś łatwiej to znieść.Mam nadzieję, że za kilka dni mi
                przejdzie.Nienawidzę tego stanu.Buźka.Monika
                • pszczolaasia Re: Do Asi 09.03.05, 11:49
                  taaaak, jeśli chodzi o mężów to wiem o czym mówisz. mój jest identyczny z tą
                  gadką. a wiadomo przecież nie od dziś, że cierpliwość nie jest domeną kobiet. a
                  oni, mężczyźni też by chcieli, ale za cholere się do tego nie przyznają. takie
                  jest moje zdanie... pozdrawiam. NA NAS TEŻ PRZYJDZIE CZAS I TO WKRÓTCE. ŁAPMY
                  TE BOCIANY, ZA NOGE JE PRZYWIĄŻMY DO KOMINA!!!!
                  • ciuforek odpadam 09.03.05, 12:14
                    Ja w tym miesiącu odpadam. wredna @@@ przyszła. więć zaczyna 4 cykl starańsad
                    • pszczolaasia Re: odpadam 09.03.05, 12:23
                      oooo, przkro mi. będziemy razem niestety w kwietniowych staraniach.... naprawdę
                      mi przykro...
                      • bombamonika Re: odpadam 09.03.05, 12:41
                        Mnie również bardzo przykro. To już jest nas trzy na kwietniowy cykl.Monika
                        • magda120475 Re: odpadam 09.03.05, 15:03
                          raczej to będą jeszcze raz marcowe starania, chyba, ze któraś z Was ma dłuższe
                          cykle. u mnie dziś 23 dc i sukcesem jest brak plamień. Jak pisałam wcześniej w
                          tym miesiącu starania zostały odpuszczone, więc też idę an koniec kolejkismile Ale
                          przynajmniej mam cykl na luzie, bez nerwów czy starania były w strategicznym
                          dniu-wielka to ulga... I nie będzie dobrze nam wszystkim znanego małpowego
                          dołka. Monika-na pocieszenie chwytaj się myśli, że za kilka dni bedzie znów
                          pełna nadzieji i chęci do działań!!!
                          • bombamonika Do Magdy 09.03.05, 15:25
                            Swięte słowa Madziu
                            Myślę, że czeka mnie jeszcze 3, 4 dni smutnych dni a potem będę już myśleć o
                            następnym cyklu.Tym razem sama bo jak wiesz moja przyjaciółka zaszła.Fajnie
                            było razem się starać, widywałyśmy się często, dzwoniłyśmy do siebie codziennie
                            i wspierałyśmy na wzajem.Miałyśmy wspólny temat o którym mogłyśmy rozmawiać
                            cały czas.Teraz niestety zostałąm sama.
                            Nie wiem czy się załapię na marzec bo nie wiem kiedy dostanę @.Na ogół miałam
                            31 dniowe cykle i owu ok 18dc więc licząc w ten sposób to starania wypadłyby na
                            31 marca ale ostatnio nie wiedzieć dlaczego @ dostałam w 34dc i to był cykl
                            bezowulacyjny więc teoretycznie powinien być krótszy.Monika
                            • magda120475 jaka sama? 10.03.05, 15:11
                              Monika, nie zostałaś sama!!!!! Patrz, ile tu nas jest.
                              • bombamonika Re: jaka sama? 10.03.05, 15:41
                                Wiem kochana, że jest nas dużo ale Wy jesteście daleko.
                                Monika
                                • pszczolaasia1 Re: jaka sama? 10.03.05, 17:25
                                  no coś ty ja siedze blisko Ciebie przy komputerku i Cię ściskam mocno!!!!!
                                  • a_ququ Re: jaka sama? 10.03.05, 17:47
                                    A ja to kurka co???? Juz jesteśmy małe stadko na kwiecień, nos do góry smile
                                    • pszczolaasia1 Re: jaka sama? 10.03.05, 18:01
                                      NO!!!!!!!! smile))))
                                      • asieksan5 Re: jaka sama? 11.03.05, 07:43

                                        Po to jest to forum, by nie czuć się samotnie. Moja przyjaciółka z która razem
                                        się starałysmy też jest w ciąży, ma termin na koniec lipca, a mi się na razie
                                        nie udaje, więc wiem co czujesz. Ja się cieszę jej ciążą , ale mimo wszystko
                                        mam w sobie mało ziarenki goryczy i zazdrości, dlaczego ona a ja nie.
                                        Sciskam i pozdrawiam.
                                        A ja dziś idę do gina zobaczyć czy już pęka... i znów będą te dni z nadzieją ,
                                        że teraz na pewno się uda.
                                        • pszczolaasia Re: jaka sama? 11.03.05, 09:05
                                          ziarenko goryczy i zazdrości to ja doskonale rozumiem, nie martw się. jak
                                          powiedziała koleżanka gwiazdeczka, która już od dawna do nas nie zaglądała,
                                          jest to zupełnie normalne. więc.... trzeba być dobrej myśli... ja dzisiaj
                                          odbieram ostatnie wyniki po tym poronieniu... i jak będą dobre, to jak
                                          powiedział mój gin, do dzieła, a jak będą złe, to wesprzemy się lakmi i też do
                                          dzieła... więc nie tracę nadziei, że na mnie też przyjdzie pora. moja siostra
                                          po odstawieniu tabletek. jeden strzał i proszę jest. niektórzy są po prostu w
                                          czepku urodzeni, a niektórzy nie. co nie znaczy, że narzekam. jest jak jest i
                                          tyle. niedługo wiosna, bociany wracają, więc.... co ma być to będzie. nie
                                          martwcie się dziewczyny. pozdrawiam,asia.
                                          • ciuforek Re: jaka sama? 11.03.05, 09:31
                                            ja tez odpadam @@ przyszła. czy jest już załóżyny wątek kwietniowy?
                                            • bombamonika podziękowanie 11.03.05, 10:33
                                              Kochane dziewczyny!!!!!!!!
                                              Nie wiem jak mam Wam dziękować.Czuję się zdecydowanie lepiej.Macie rację nie
                                              jestem sama, mam Was, męża i przyjacół, którzy dzielnie mnie wspierają.Ten kto
                                              wymyślił to forum powinien dostać Nobla.Asiu podsunęłaś mi doskonały pomysł i
                                              wczoraj w galerii kupiłam bociana.
                                              W tym cyklu robimy badanie czy plemniczki przechodzą przez mój śluz.
                                              To już chyba ostatnie badanie jakie mogę zrobić, więcej pomysłów nie mam.
                                              Jeżeli nadal się nie uda to rozmawiałam już z lekarzem i zrobimy IUI.
                                              Tak więc mam jeszcze kilka "furtek".Dzisiaj patrzę na to wszystko innymi oczami.
                                              Wczoraj mój mąż jak nigdy rozmawiał ze mną o naszym problemie bardzo długo i
                                              powiedział, że zgadza się na wszystkie badania i nie będzie marudził bo on też
                                              bardzo chce mieć dzidzię.Chyba nie jest tak źle co? Ściskam mocno.Monika
    • a_ququ Re: lista 09.03.05, 16:31
      Odpisałam wyżej
    • nitka111 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 09.03.05, 16:37
      > 1. pkaneta - testuję 27.03- może dostanę upragnionego kurczaczka??
      > 2. asiulka1976- owu 7-12.III- test w wielkanoc 27.III
      > 3. trzyplus -test 8 marca
      > 4. ciuforek - test 6 marca
      > 5. gusia 3 - test 14 marca
      > 6. vase - test 16 marca
      > 7. pandziksa test w Dyngusa !!!
      > 8. a_ququ - test pierwszy tydzień marca
      > 9. magda120475
      > 10. nitka111 - jeszcze czekam
      > 11. bombamonika -14 marca
      > 12. ewdik - test ok. 23 marca
      > 13. niech będzie puste wink
      > 14. asieksan 4 cykl staran test 27 marca
      > 15. Traffika - 7 cykl starań, test 18 marca
      > 16. dora791 - test 19 marca
      Wczoraj myślałam, że już przyszła ale to było tylko plamienie. Wiem, że i tak
      nie mam o czym marzyć ale ciąle czekam aż przyjdzie konkretna @@. I wtedy
      koniec, bez badań nie ma co się starać, a badania dopiero jak pospłacamy
      pożyczki, taką decyzję podjął mąż, a w końcu to on zarabia sad.
      "Posiadanie dzieci, jest najpiękniejszym cudem miłości i życia....."

      nitka111.blog.onet.pl/
      • trzyplus @ 09.03.05, 19:31
        Wiec przyszla jak zawsze nieproszona.... punktualnie 8- go z rana
        Dzieki za slowa otuchy i pamiec ale ja na razie znikam.
        Przestaje sie starc bo jak tak dalej pojdzie to zwarjuje.

        Pozdrawiam i wszystkim zycze powodzenia i samych fasolek
        Zajze jak sie wzmocnie i znow bede sie starac.
        EWA
    • asiulka1976 troche wiadomosci........ 09.03.05, 16:44
      cytat z NPR
      ""To, że Pani odczuwa wilgotność na jeden dzień przed okresem jest czymś
      normalnym i oznacza, że w organizmie nastąpił już spadek stężenia progesteronu
      i zaczęła się produkcja estrogenów. Właśnie estrogeny są odpowiedzialne za
      pojawienie się śluzu. Pojawienie się śluzu po miesiączce świadczy o tym, że
      komórka jajowa zaczęła już dojrzewać w jajniku. Owulacja jest momentem, a
      trzydniowy wzrost temperatury sugeruje, że owulacja się odbyła. Kiedy?
      Dokładnie nie możemy określić. Może być dzień przed wzrostem i w dniu wzrostu.
      Dlatego ważny jest śluz i korelacja tych dwóch objawów płodności. Według samego
      wykresu temperatury dni, które Państwo wybrali, były dobre, ale pytanie: czy w
      tych dniach był śluz? On jest bardzo ważny, ponieważ ułatwia poruszanie się
      plemnikom, odżywia je i uzdalnia do zapłodnienia. Jeśli śluzu bardziej płodnego
      typu jest mało, na przykład występuje przez jeden dzień, to można wspomóc się,
      pijąc w tych dniach jakiś syrop wykrztuśny zawierający guaifenesin lub
      pochodną. Substancja ta wpływa na rozwodnienie śluzu, choć nie spowoduje, że
      będzie go więcej. Kłopoty ze śluzem (a tym samym z estrogenami) mogą się
      pojawiać, gdy kobieta ma nadwagę lub niedowagę. W takich sytuacjach czasami
      pomaga stracenie kilku kilogramów lub postaranie się o 1-2 kilogramy więcej.
      Badania opublikowane w grudniu 1995 roku w amerykańskim czasopiśmie
      medycznym "New England Journal of Medicine" wykazały, że najczęściej do
      poczęcia dochodzi w wyniku współżycia mającego miejsce w dzień owulacji (39,6 %
      poczęć), dzień przed owulacją (25,6% poczęć) oraz dwa dni przed owulacją
      (11,2%). Codzienne współżycie podnosi prawdopodobieństwo poczęcia do 37% (przy
      współżyciu co drugi dzień wskaźnik ten wynosi 33%).

      Zbliżenie może zatem odbyć się pod koniec trwania objawu śluzu płodnego, gdy
      jest on najbardziej rozciągliwy i obfity lub gdy jest najmocniejsze odczucie
      mokrości; czasami (według badań hormonalnych) dniem jajeczkowania jest pierwszy
      dzień wysychania śluzu po dniu szczytu, a niekiedy owulację sygnalizuje
      jednodniowy spadek temperatury, poprzedzony kilkudniową obecnością śluzu
      płodnego, dlatego współżycie rano w takim dniu spadku temperatury może być
      bliskie owulacji. Również pierwsza podwyższona poranna temperatura (po dniach
      ze śluzem i dniach z temperaturą niższą) może wystąpić w kilkugodzinnym
      odstępie od jajeczkowania - współżycie rano w tym dniu może być również bliskie
      owulacji. Badania wykazały też, że dzień owulacji przeważnie wypada w bardzo
      bliskim sąsiedztwie dnia szczytu śluzu. Warto także nauczyć się obserwacji
      zmian w szyjce macicy - jej uniesienie się, miękkość i otwarcie są bardzo
      wiarygodnymi sygnałami płodności.

      Katarzyna Wszoła ""
    • a_ququ Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 09.03.05, 17:06
      > 1. pkaneta - testuję 27.03- może dostanę upragnionego kurczaczka??
      > 2. asiulka1976- owu 7-12.III- test w wielkanoc 27.III
      > 3. trzyplus -test 8 marca
      > 4. ciuforek - test 6 marca
      > 5. gusia 3 - test 14 marca
      > 6. vase - test 16 marca
      > 7. pandziksa test w Dyngusa !!!
      > 8. a_ququ - nic z tego, przechodzę na kwiecień sad
      > 9. magda120475
      > 10. nitka111 - jeszcze czekam
      > 11. bombamonika -14 marca
      > 12. ewdik - test ok. 23 marca
      > 13. niech będzie puste wink
      > 14. asieksan 4 cykl staran test 27 marca
      > 15. Traffika - 7 cykl starań, test 18 marca
      > 16. dora791 - test 19 marca
      @ buchnęła pełną parą więc koniec złudzeń, w tym miesiącu nie będzie już starań
      bo muszę zrobić jednak trochę badań. Przechodzę na kwiecień. Trzymajcie się i
      oby do niezobaczenia w kwietniu - nie chcę tam żadnej widzieć wink))
      Paputki
      • pszczolaasia1 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 09.03.05, 18:39
        no ja będę....
        • pszczolaasia1 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 09.03.05, 19:06
          no więc tak. mój miś jest chory. ma naderwany mięsień barkowy i nadewrane
          ścięgno. kto mnie będzie na rękach nosić????????? nikt sama muszę... zastrzyki
          ma dwa w d...e, smile)) och życie. pozdrawiam was dziewczęta..
          • a_ququ Pszczólkoasiu...... 09.03.05, 20:06
            ....... cieszę się że będziesz, ale wiesz.... tu się życzy niezobaczenia się i
            jest to jak najbardziej czuły i życzliwy zwrot - mam nadzieję że tak to
            odebrałaś smile)) Pa
            PS. Oj, przykro że musisz kłuć... Ale pszczółki czasami tak robią, taki ich
            los wink <lol>
            • pszczolaasia1 Re: Pszczólkoasiu...... 09.03.05, 22:29
              oczywiście, że tak odebrałam, ale ja wiem, że będę, bo Pan doktorek kazał nam
              przystopować w tym miesiącu,więc... to ja mam nadzieję, że was tam nie
              spotkam smile))). w najlepszym wypadku 1.04. będe mogła działać, ale to
              wszystkozależy jak "szlachetna" @ przyjdzie. zawsze miałam regularne, ale teraz
              nie wiem. nie mam żadnych objawów, a tak teoretycznie to za 4 dni miałabym
              dostać. a może tak mi się ułożyło teraz, że nie będzie mnie wogle boleć (bez
              przesady troche może). mój gin się pytał czy jak roniłam, czy mnie brzucho
              bolałno to mu powiedziałam, że prawie nic nie bolał. chciałbym żeby mnie co
              miesiąc tak bolało jak wtedy. no nic dziewczyny. tym pozytywnym akcentem
              żeganam się z Wami i ide spać. papaśku.
          • dora791 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 10.03.05, 21:44
            Mozna powiedzieć, że w tym momencie to już też tylko czekam na wyniksmile ale
            wiecie co, to jest nasz pierwszy cykl w którym idziemy na całość po poronieniu
            i dziwnie się czuję. Tzn nie liczę na to , że tym razem się uda bo wtedy już
            następnego dnia wiedziałam - zero objawów ale jakoś tak sama na imprezie
            odstawiłam wino i piłam tylko soki i po prostu wiedziałam. A teraz nic. Niby
            porobiłam większość badań (większość na własną rękę posługując się foramismile)ale
            mam jakieś przeczucie, że tyeraz już nie będzie tak łatwo. Może po prostu za
            dużo o tym myślę? Może za często tu zaglądam chociaż strasznie was polubiłam i
            chyba się uzalezniłam od wassmile
            Nic to, czekam na wyniki. Jeśli jednak nici to działąm dalej ale bez liczenia,
            odmierzania, czekania, sprawdzania.... Nie wiem czy dałabym po prostu radę.
            Trzymajcie się ciplutko
            • bombamonika Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 11.03.05, 10:53
              Kiedy poroniłaś?
              Jeżeli chodzi o objawy to nie zawsze są zauważalne więc to, że teraz nic nie
              czujesz nie znaczy, że nie zaszłaś.Jeżeli chodzi o Twoje przeczucia są jak
              najbardziej naturalne.Nie wiem czy wpadłaś wcześniej czy planowałaś dzidzię ale
              ten pierwszy raz jest zawsze łatwiejszy.Ja wpadłam pierwszy raz, drugi był już
              zdecydowanie trudniejszy bo intensywnie o tym myślałam a teraz jest jeszcze
              gorzej.Oczywiście jest na to metoda: nie myśleć o tym ale nie da się.Czytałam
              ostatnio fajną książkę "Niepłodność" (była w kioskach, bardzo polecam) i tam
              ktoś mądry napisał, że nie ma nic gorszego jak mówić takiej kobiecie: Nie myśl
              o tym, to tak jakby powiedzeć głodującemu od dwóch tygodni - nie myśl o tym.
              Ja próbowałam już takiej metody jaką Ty teraz chcesz zastosować tzn. nie
              liczyć, nie zaglądać tu itd.Przestałam nawet chodzić do gina.Niestety i tak
              robiłam testy owu i kątem oka sprawdzałam który to dzień cyklu.Chyba jestem
              słaba.Teraz żałuję ponieważ nie zawsze miałam owu więc straciłam kilka
              miesięcy.Zmieniłam taktykę i liczę na pomoc lekarza.
              Ale ta sprawa jest tak delikatna, że każda z nas powinna robić to co jej serce
              dyktuję.Życzę Ci abyś nie musiała nic zmieniać bo i nie będzie takiej potrzeby
              ponieważ będziesz w ciąży.Pozdr.Monika
              • magda120475 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 11.03.05, 11:23
                codziennie ktoś donosi o nadejściu @.. Kiedy będą dobre wiadomości?!
                co do objawów - to ja, gdy byłam w ciaży nie miałam żadnych, ani przeczuć także
                (co szczególnie mnie zdziwiło).
                U mnie rozpoczęło sie dziś plamienie- w tym cyklu poźno (25 dc) wiec nie ma
                dramatu. Najgorzej, że zrobiłam badania wszystkich hormonków i są w normie (tak
                przynajmniej wynika ze wskazań referencyjnych) -czyli chyba nie tu przyczyna.
                Głupio się zachowuję-ale trochę jestem tym zawiedzona, bo wolę mieć "winowajcę"
                namierzonego... Ale nie byłam jeszcze u gin, moze on odczyta coś więcej z
                wyników, słyszałam, że ważne są też proporcje poziomów hormonów.
    • nitka111 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 11.03.05, 13:26

      Przyszła ta wstrętna, nieproszona @@@, a już miałam nadzieję. Żegnam Was i
      życzę żebyście miały więcej szczęścia ode mnie.
      • pszczolaasia Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 11.03.05, 13:34
        eeeee niteczko, nie martw się. ja widzisz w odróżnieniu od Was wszystkich z
        utęsknieniem, tym razem, czekam na @. bo jak przyjdzie i pójdzie to będę mogła
        szaleć na maksa. także rybko proszę cię nie martw się. uszy do góry!!!!
        • asiulka1976 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 11.03.05, 15:36
          oj niteczko !!! bbuuuuuu
          no nic nowy miesiac starań i NIC nie mów mezowi surprised)
    • pszczolaasia1 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 11.03.05, 18:21
      no więc tak progest. 59,6 to chyba dobrze jak na 25 dzień cyklu?
      • dora791 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 11.03.05, 19:14
        dzięki za słowa otuchy. a co do mnie, poroniłam 17 listopada 2004. własnie to
        jest pierwszy cykl kiedy mogliśmy zacząć od nowa. Tamta ciąża był planowana -
        wyszło za pierwszym strzałemsmile - niestetuy nie do końca. Ja byłam tak pewna że
        wszystko będzie ok, że chodziłam nawet na siłownię (odczywiście bez przesady i
        unikając niektórych przyrządów; zresztą lekarz powiedział, że akurat to nie
        miało żadnej przyczyny co do mojego poronienia). Potem byłam w sumie u 3
        lekarzy - takrze w IMID. Każdy mówił to samo: "to się zdaża etc.". Zrobiłam
        badania: cała morfologia, próby wątrobowe, cytologia, czystość pochwy i szyjki,
        hormony (prog.,TSH, prolakt.) toxo, cytomegalia, glukoza, mocz, cholesterol.
        Wszystko pięknie... Tylko coś jednak było nie tak. Wiem, znam te wszystkie
        medyczne wytłumaczenia ale jednak same zresztą wiecie że wracają te myśli, że
        chciało by się znać przyczynę, że się jej szuka i gdyby się ją znalazło to
        można by ją próbować usunąć. A tak?
        • pszczolaasia1 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 11.03.05, 20:09
          dora kochana. widzisz, moje wyniki są wzorcowe. a poroniłam w dzień
          zakochanych. nie zawsze niestety jest na wszystko odpowiedź... niestety.
          lekarze są jacyś zblazowani, chociaż mój wyglądał jakby się naprawdę przejął.
          ale jak czytam te wszystkie artykuły, że 1 raz to norma, to mnie szlag trafia.
          bo co, jak ktoś za 1 razem zajdzie w ciąże i urodzi to jest .... patologiczny?
          no nie wiem. ale wyszłam już trochę z dołka (mam nadzieję) dzięki wsparciu
          rodziny, przyjaciół i mojego cudownego męża, oraz temu formu (za co jestem wam
          wdzięczna) i myślę pozytywnie o przyszłości. czekam na @ i potem do dzieła
          rodacy. NIE PODDAWAJMY SIĘ!!!! pozdrawiam, na zawsze Wasza oddana pszczoła.
          • pszczolaasia1 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 11.03.05, 20:41
            wiecie dostaję chyba @, 3 dni przed spodziewanym terminem i NIC NIE BOLI!!!!!!!
            szok!!!!. kurde jedyna jestem na tym forum co sie z tego cieszy, ale dzięki
            temu będę aktywnie smile uczestniczyć w kwietniu smile))))). pozdrawiam.
            • pszczolaasia1 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 12.03.05, 08:40
              nie to nie była @, tylko takie plamienie... którego już nie ma, hmmm....
              • pszczolaasia1 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 12.03.05, 10:15
                a co tu taka cisza? jeszcze wszyscy śpią... nieładnie taki ładny dzień...
                • dora791 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 12.03.05, 11:54
                  czesć asiusmile nie nie wszyscy śpiąsmile ja już byłam tu o 7.30smile)) tylko tak sobie
                  popatrzeć...
                  • asieksan5 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 12.03.05, 17:15
                    Taka pogoda że wszyscy pewnie rzeczywiście śpia, a ja wczoraj byłam u gina 13
                    dc pecherzyk 18,8 mm, wiec mamy zielone światło na ten weekend i w poniedziałek
                    wizyta zeby sprawdzic czy pękł, tylko nie mam nastroju, bo starsza niunia ma
                    rotawirusa i już jest lepiej ale nadal boli ja od czasu do czsu brzuch a to już
                    8 dc choroby.
                    • ciuforek załóżyłam kwietniowy wątek 12.03.05, 17:55
                      załóżyłam kwietniowy wątek i zapraszam wszystkie panie, którym tym razem sie
                      nie udało. napewno bedzie lepiej. ale zastrzegam ma was tam- na kwietniowy
                      watku byc jak najmniej. pozdrawiam kasia
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=21594300
    • aynne Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 12.03.05, 19:02
      Witam...

      Byłam u mojej gin. w czwartek i okazało się że pecherzyk slicznie pekł i miałam owulację, zatem dalsze postepowanie: przytulanko z męzem tak co 2 dzień od niedzieli. Muszę powiedzieć, że strasznie się ucieszyłam na tą owulację, bo mam stwierdzone PCO(s) i nikłe szanse, a do tej pory wiele miesięcy było straconych, a @ wywoływane.

      Zatem teścik na 20 marca. Oby pozytywny smile
      • aynne Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 25.03.05, 12:35
        Buuuu.... 23 marca przyszła niechciana i wredna @!!!!

        Co ciekawe, dziś jest 25 i ja właściwie juz wogóle nie plamię - dziwne, bo zawsze @ miałam tak z 5 dni... Ogólnie dzisiaj fizycznie czuję się super, psychicznie mniej...

        Cóż, nie udało się, stwierdzam, ze ten miesiąc sobie odpuszczam!!! Nie będę jak głupia wyczekiwała na własciwy moment przytulania i teścik. Niech cię dzieje co chcę, dosc stresu!!!
        • agaaga19 Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 29.03.05, 22:17
          aynne a może ty zaciążyłaś lekkie plamienie jest czasami zwiastunem ciąży
          • aynne Re: Marcowe starania czas zacząć ......... 08.04.05, 20:08
            Niestety... To była normalna @, robiłam z 3 testy w różnym czasie,
            łudząc się, dziś jest 8 kwietnia, a wynik negatywny.
            Cóż, odpusciłam sobie ten miesiac. Starania zacznę w przyszłym
            miesiącu. Najgorsze jest to, ze kilka dni temu dowiedziałam się,
            że żona brata mojego męża jest w 9 tygodniu ciaży...
            Jest mi strasznie przykro, bo to mi bardziej i dotkliwiej uświadamia,
            że ja wciaż nie mogę zajśc w ciaże...
    • meggi79 Do Gagatka!!!! 12.03.05, 20:04
      Gagatku Kochany , a co z Twoim Gagatkowym Gotowaniem? Czemu nie można już wejść
      na tą stronkę? Buziaki!Magda
      • asiulka1976 a wiec kwiecien...... 13.03.05, 11:16
        Juz w piatek wiedzialam ze nie bedzie taki piekny surprised((
        Najpierw "pogryzłam" sie ze slubnym, potem okazalo sie ze chyba jest lepiej ale
        chwile pozniej ze nie bo ON chory i z dzisiejszej wspanialej wycieczki do rewy
        nic nie bedzie bbuuuuuu jeszcze dzis do tesciowej ktora pewnie zapakuje w
        torebeczke pelno lekow dla synka jakbym to ja miala pusta apteczke wwrrr na
        dodatek NIE MAM owu i w tym cyklu nikłe szanse bbbuuuu wiec niteczko murowane
        ze odwiedze Cie w kwietniu (2-gi weekend)a dlatego iż zaczełam chodzic na
        cwiczenia aby troszku kilko zrzucić taka spora dawka wysiłku mogła spowodowac
        zahamowanie wzrastania pęcherzyków, stąd miałam objawy typowe dla wzrastania
        (czyli sluz). Jednak tak porządna dawka ćwiczeń mogła byc sygnałem dla
        podwzgórza, że organizm jest zagrozony (to taki dziwny twór, który decyduje,
        czy w naszym organizmie ma szanse do rozwoju ciąża- nie mamy na niego wpływu,
        aby zmienił zdanie i pozwolił funkcjonować przysadce, która wydziela z kolei
        hormonypobudzające wzrastanie i dojrzewanie (FSH)oraz powodujące owulację(LH).
        Wiec znów czeka mnie kolejny cykl bbbbuuuuuuuuu nie bedzie prezentu na pierwsza
        rocznice slubu i testowania w wielkanoc nie bedzie II kresek surprised(((
      • asiulka1976 meggi79 13.03.05, 11:17
        gagatkowego gotowania nie ma surprised( za to sa muffinki surprised))
        muffinki.blog.onet.pl/
    • vase Re: Marcowe starania czas skonczyc ......... 13.03.05, 13:42
      Wyglada na to, ze @ przychodzi.
      Wyglada na to, ze moj syn bedzie jedynakiem...
      • irkx Re: Marcowe starania czas skonczyc ......... 13.03.05, 22:26
        U mnie równieżsad((((
        A taka byłam pewna,że teraz mi się uda. Najwyraźniej wmawiałam sobie te
        wszystkie objawy ciązowesad(((
        Chyba na razie "zawieszę" moje starania.Moze to głupie i mnie potępicie,ale nie
        chcę,żeby moje dziecko wszystkie imprezy prezentowe miało w tym samym czasie.
        Mam w rodzinie dwoje takich dzieciaczków i ubolewają nad tym,bo potem prawie
        cały rok (oprócz Dnia Dziecka) bez imprez.
        Chyba to nie jest głupie?!
        • magda120475 Re: Marcowe starania czas skonczyc ......... 14.03.05, 09:18
          cześć,
          ależ u nas smutno.. ja też chyba już myknę na kwiecień, który jest moim
          ulubionym miesiącem. Kiedyś, dawno, dawno temu, gdy zaczynałam starania to
          marzyłam, że w tym kwietniu będę już mamą. Ale nadal marzę-dzisiaj nawet mi
          się śniło, że miałam dwójkę szkrabów, w tym jeden "świeżo narodzony"..
          • bombamonika Re: Marcowe starania czas skonczyc ......... 14.03.05, 09:30
            Cześć kochane
            Ja też przepisuję się na kwiecień.Dziś rano zrobiłam test.Wiedziałam, że przez
            chorobę męża nie staraliśmy się jak trzeba ale zawsze przed spojrzeniem na test
            mam nadzieję, że może jednak się udało.No cóż czeka nas badanie przepływu
            plemników.W piątek byłam na urodzinach mojej przyjaciółki, która jak wiecie
            właśnie zaszła i powiem Wam, że nie było tak źle.Byłam dzielna a i ona
            zachowała się cudownie nie wspominając o swojej ciąży.Trzymam kciuki za te,
            które jeszcze są przed testowaniem, a tym które jak ja czekają na @ i kolejny
            cykl starań życzę........no wiecie czeko.Całuję.Monika
            • asiulka1976 Re: Marcowe starania czas skonczyc ......... 14.03.05, 09:44
              U mnie owu nie ma surprised(
              podaje wam lin moze sie przydać GINEKOLOG odpowiada na pytania
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=21372714&s=2
              • pandziksa Re: Do Asi 14.03.05, 15:16
                Asiu robiłaś w końcu to TSH? Wiem, że miałaś i mnie to interesuje.
                • vase Re:Marcowe starania czas skonczyc......... 14.03.05, 15:47
                  Przed sekudna dostalam smsa od kolezanki, ze o 2 (pol godziny temu) urodzila
                  synka!!! Nie moge sie doczekac, zeby jechac do szpitala i ja odwiedzic!
                  Ale czy MNIE jeszcze kiedys bedzie dane to przezyc?
                  (Chyba sie tam rozplacze)
                  • dora791 Re:Marcowe starania czas skonczyc......... 15.03.05, 23:41
                    Jestem wychowana więc nie napiszę tego co ciśnie mi się pod palce... ale u mnie
                    rownież w tym mc koniec. Aż sie z tego wszystkiego rozpłakałam... Starałam się
                    nie nastawiać ale nie pobolewał mnie brzuch, nie było brudnego śluzu jak
                    zawsze... No ale cóż - co prawda nie wielką parą ale @ się zjawiła.. No cóż,
                    bywa. Życzę wszystkim powodzenia. W przyszłym mc postaram się nie wchodzić na
                    forum. Będę wam wszystkim kibicować ale nie mogę tak czekać co miesiąc... po
                    prostu oszaleję...
                    Czy od tego się umiera? Bo ja tak się czuję.... A to pierwszy mc prób po
                    stracie...
                    • pszczolaasia Re:Marcowe starania czas skonczyc......... 16.03.05, 09:02
                      dora, przykro mi naprawdę, nie łam się, nie opuszczaj nas. prosimy!!!!
                      wszystkie.... ładnie......smile)))
                      • dora791 Re:Marcowe starania czas skonczyc......... 16.03.05, 18:13
                        dzięki Asiusmile przepraszam za tamto, ale mnie poniosłosmile dziś już jest lepiej.
                        po prostu musze nuczyć się cierpliwości i wiary, że w końcu się udasmile zresztą
                        jak nam wszystkimsmile mój mąż twierdzi, że uda nam się wtedy, gdy to jest pisane
                        i nic i tak nie zrobimy na siłę. może ma rację?
                        nie opuszczę wassmile tylko tutaj mogę napisać to co myślę i że się staram i
                        bardzo chcę. Wiem, że to głupie, ale w moim otoczeniu bardzo mało osób wie, że
                        poroniłam i to że niczego bardzie nie pragnę niż być znowyu w ciąży i urodzić
                        szczęśliwie zdrowe maleństwo. Więc .. prznoszę się na kwiecieN - chociaż tak
                        naprawdę to załapuę się jeszcze raz na marzecsmile
                • asiulka1976 Re: Do Asi 14.03.05, 17:30
                  najpier mialo byc badanie nasionek ale kurna M chory i chyba nie ma sensu wwrrr
                  ale mam zamiar, oczywiscie.
                  • pandziksa Re: Do Asi 15.03.05, 15:33
                    Nie patrz się na niego i zrób TSH. mój M badanie nasionek będzie miał w
                    poniedziałek. Ja jeszcze nie miałam owu a dziś 20 dc.Spadła mi tempka więc moze
                    dziś owu. Wyjaśni się jutro. Śluzu nie mam nawet z wiesiołkiem i guajazylem ,
                    totalna porażka. Pocieszam się jedynie wizją wizyty w Klinice. W końcu się mną
                    dobrze zajmą. Idę państwowo. Terminy miesięczne. Chcieli na 31 marca czy coś
                    ale powiedziałam na 7 kwietnia. Schudłam już jakieś 1,5-2 kg. Dieta 1000 kcal.
                    Głodna nie chodzę i jem prawie co chcę. Unikam chleba białego, nie jem
                    ziemniaków, makaronu ale dziś zjadłam trochę ryżu. Dziewczyny trzymam za
                    wszystkie kciuki. Coś ten marzec mało radosny.
                    • asiulka1976 a wiec przechodze na kwiecien :O( 16.03.05, 09:44
                      owu nie było bbbuuuu jak pisałam przez cwiczenia, no nic zdaza sie........

                      papapapappa
                      • pszczolaasia1 Re: a wiec przechodze na kwiecien :O( 16.03.05, 19:20
                        na pewno będzie lepiej smile))) trzymam pięści!!!!
                        • pandziksa Re: Ale spadłyśmy!!! 19.03.05, 23:27
                          Ja dopiero 4 dni po owu. Zostałam sama? Hop hop jest tu kto?
                          • magda120475 Re: Ale spadłyśmy!!! 23.03.05, 10:33
                            cześć dziewczyny,
                            wiosna przyszła, wątek spadł - pewnie wszyscy zajęci świątecznymi
                            przygotowaniami... Ja, co prawda , przeniosłam się na kwietniowe-ale tak jak
                            przypuszczałam będę mieć raczej powtórne marcowe starania-pełen odjazd!!!
                            Z tego co pamietam jeszcze nikt w marcu nie ogłosił sukcesu -dziewczynki-co z
                            Wami?
                            Dla wszystkich starających się i czekających na wyniki -radosnych Świat~!
                            • ewdik Re: mam II kreski!!! 25.03.05, 06:25
                              • ewdik Re: mam II kreski!!! 25.03.05, 06:32
                                Za wcześnie nacisłam enter. Ale do rzeczy wczoraj wieczorem tak z głupot
                                zrobiłam sobie test, bo miałam dostać okres 23 i nie dostałam, ale wcale nie
                                myślałam że zobacze 2 kreski a tu taka niespodzianka. Bo oprócz tego że nie mam
                                okresu to nie mam żadnych objawów. Po wielu m-cach stał sie cud. Rok temu w
                                styczniu poroniłam. Później od lipca zaczeliśmy sie starać jak dotąd bez
                                rezultatów. Brałam clo, pregnyl dhupaston. A teraz od trzech m-cy brałam tylko
                                wiesiołek i agufem. No i to pomogło. Nie wierze po prostu nie wierze.
                                Pozdrawiam was wszystkie i przesyłam mase ciążowych fluidków.
                                • kruszynka_21 Re: mam II kreski!!! 25.03.05, 10:19
                                  WITAM

                                  Tak dawno się nie odzywałam ,ale jak przeczytałam że wkońcu się komuś udało to
                                  musiałam napisać!!!!!!!!to wspaniale i bardzo się cieszę że udało się wkońcu
                                  zafasolkować. Gorące buziaki, trzymaj się cieplutko i uważaj na siebie!!!!!!!!
                                  GRATUULUJE Z CAŁEGO SERCA!!!!!!!!

                                  PS. łapie fliudki oczywiście ale u mnie z przyczy zdrowotnych to kwietnia
                                  starania zawieszonesad

                                  jeszcze raz tysiąc buziaków I WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                • pszczolaasia Re: mam II kreski!!! 25.03.05, 10:20
                                  GRATULACJE, GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ŁAPIĘ FLUIDKI!!!!!!!!!!!!!
                                • pkaneta Re: mam II kreski!!! 25.03.05, 10:21
                                  Barzdo gorąco Ci gratuluję i cieszę się razem z Tobą. Łapię tyle fluidków ile
                                  tylko mi się uda - i staram się dołączyć jak najszybciej do Ciebie. Zdrowych i
                                  Wesołych Świąt dla Ciebie i dla Fasolinki
                                  • lenka30a Re: mam II kreski!!! 25.03.05, 10:37
                                    Gratuluję Ci!!!Uważaj teraz na siebie i na fasolkęsmile
                                • bombamonika Re: mam II kreski!!! 30.03.05, 12:43
                                  Gratuluję!!!!!!!!!
                                  To fantastycznie, że po tylu msc starań wreszcie Ci się udało.
                                  Jesteś pierwsza z marcowych.
                                  Mam nadzieję, że do Ciebie dołączę.
                                  Ja też się jeszcze załapałam w marcu (wczoraj miałam IUI)
                                  Trzymam kciuki za Ciebie i za fasoleczkę.
                                  Pozdrawiam.Monika
                                  • ewdik Re: mam II kreski!!! 31.03.05, 09:13
                                    Serdeczne dzięki za gratulacje.Jak narazie nie dociera do mnie ta wiadomość że
                                    w końcu się udało. Strasznie się martwię że może się powtórzyć sytuacja z przed
                                    roku. W styczniu ubiegłego roku poroniłam w 11 tyg i okazało się że to było
                                    puste jajo płodowe. W przyszłym tygodniu w środe idę do lekarza i bardzo się
                                    martwie co on mi powie. Narazie wsłuchuje się w swój organizm, ale oprócz tego
                                    że od czasu do czasu bolą mnie piersi, czasem głowa no i temperatura 37 to nic
                                    więcej nie odczuwam. Nie uspokoje sie dopóki nie zobacze że moja fasolka się
                                    rozwija. Tak bardzo chciałabym mieć to już za sobą.wiedzieć że wszystko jest
                                    ok.Trzymam za was wszystkie kciuki i posyłam mase fluidków. Pozdrawiam
    • mari_paz Re: małe pytanko do forumowiczek 29.03.05, 17:55
      jak tak czytam sobie Wasze posty to tak sobie myslę: prawie każda z Was coś
      bierze aby doprowadzić do ciąży lub ją podtrzymać w przypadku udanego zaciążenia
      np. hormony, leki homeopatyczne itp. Czy myślicie,że nie biorąc żadnych takich
      środków ma się mniejsze szanse na zaciążenie? Jestem po prostu ciekawa.
      • pszczolaasia Re: małe pytanko do forumowiczek 29.03.05, 18:52
        nie, nie zmniejsza się szansysmile))))) powodzenia w staraniachsmile)))
    • asieksan5 Ja też mam II kreski 31.03.05, 12:03
      Wczoraj zrobiłam test. Czekam na Was w grudniu 2005.
      • pandziksa Re:Marcowe starania czas zakończyć :( 01.04.05, 17:19
        Przyszła dziś nieproszona. Zresztą juz od roku przychodzi. Pa Pa
      • pkaneta Re: Ja też mam II kreski 02.04.05, 10:13
        Asieksan5 bardzo gorąco Ci gratuluję i łapię fluidki - tak bardzo chciałabym do
        Ciebie dołączyć!! Może się wkrótce uda??Powodzenia w nadchodzących miesiącach.
        Dbaj o siebie i fasolinkę. Pozdrawiam.Aneta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka