begonia4 Do Madzi 25.07.05, 13:18 Jestem pewna, że w takich sprzyjających okolicznościach przyrody uda Wam sie. Moja przyjaciółka, która starała sie o dzidzię od kilku dobrych miesięcy zaciążyła właśnie dopiero na urlopie nad morzem - więc chyba coś w tym jest Życzę powodzenia i miłych staranek na łonie natury! Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Do Madzi 25.07.05, 14:42 Hi, hi te łona natury to jak pisałam Bajakai to mi sie marzą, ale przy wszedobylskim dwulatku to chyba nie ma szans... a szkoda........ Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: Do Madzi 26.07.05, 16:05 no, własnie, my tez bysmy chcieli na łonie)) ale Toska sie przy nogach placze i tylko łózko zostaje))) Owiesia- najlepsze życzenia ślubne)) mam nadzieję, że będziecie baaardzo szczęśliwi i że noc poślubna bedzie owocna)) składam troszkę wcześniej, bo pewnie przed sobotą nie uda mi się już wpaść do sieci. Buziaki gorace! kasia Odpowiedz Link Zgłoś
owiesia24 Re: letnie starania 26.07.05, 22:02 Kochane kobietki.Opuszczam was- ale tylko na kilka dni.Przygotowania ślubno- weselne pochłaniaja mnie całkowicie.Odezwę się w przyszłym tygodniu.Trzymajcie kciuki żeby wszystko ładnie się udało. Niestety z powodu ślubnego stresu całkowicie pozmieniał mi się cykl- i starania o dzidzię będą się odbywać dopiero w połowie sierpnia.Choć prędzej oczywiście będziemy trenować Pozdrawiam wszystkie bardzo serdecznie!!! Chwilowo jeszcze panna Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: letnie starania 27.07.05, 15:10 wszystkiego najlepszego. Trenujcie nam z alicja udalo sie wlasnie w noc poslubna) Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja aktualna lista 27.07.05, 15:08 Troszke sie pozmienialo, postanowilam zatem uaktualnic nasza liste. Oto ona: 1. summerdays - :o) zafasolkowana (VI 2005) 2. lalisia78 - :o) zafasolkowana (VII 2005) 3. agaaga19 - staranka w toku 4. eglantine - starania w toku 5. stokrotka76 - starania w toku 6. bajakaja - starania w toku 7. meegrena - starania lipiec-sierpień 8. e_madziq - starania lipiec-sierpień 9. begonia4 - starania w sierpniu 10. owiesia24 - starania w sierpniu 11. mama.tosi - starania w sierpniu 12. idalkas - starania sierpień/wrzesień 13. althea35 - starania sierpień/wrzesień 14. truskaweczka76 - starania we wrzesniu 15. pecja - starania w październiku Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
truskaweczka76 Re: aktualna lista 27.07.05, 16:12 Witam wszystkie Panie! Troszkę mnie nie było, bo wyrywałam chirurgicznie ząbka- 8. powiem Wam - prawdziwa masakra. Nic mi sie nie chciało - ani czytać, ani buszowaćpo necie. Tak więc teraz jestem i wracam do sił. Gratuluję wszystkim kobietom sukcesu - magisterkom i zafasolkowanym!!! Tak trzymać! Moje starania trochę sie przyśpieszą, bo wcześniej jadę na urlop! Ale przez to ostatni cykl na pigułkach musiałam sobie zrobić trzytygodniowy. Teraz miesiąc bez i zaczynamy starania! Myślę, że nic się nie stanie złego w związku z tymi moimi kombinacjami hormonalnymi. Pójdę jeszcze pod koniec przyszłego tygodnia na badania krwi. Owiesia - gratulacje z okazji ślubu! Idalkas - mam pytanie urlopowe - wybieramy się również na Krete i później pozwiedzać Cyklady, więc chciałam zapytać o biuro podróży, z którego jehałaś na wczasy, hotel i miejscowość, gdzie "stacjonowaliście". Na wszelki wypadek podam mojego mejlika - agatask@pczta.fm. No kobiety - powodzenia!! Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas Do Truskaweczki76 31.07.05, 22:10 Hej Byliśmy z Ecco Holiday w miejscowości Hersonisos. Hotel nazywał się Eri Beach. Bardzo fajny hotel ale atrakcje skierowane przede wszystkim na dzieci. Polecam go więc najbardziej rodzinom z dzieciakami (nie zdradziłaś kochana czy masz już jakiegoś malucha w domu) Jeśli masz jakiś pytania to chętnie pomogę. Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: aktualna lista 28.07.05, 07:38 Ja też troszkę ją zmodyfikuję Przespaliśmy lipiec, wiec starania zaczną się własciwie w sierpniu, choc już ćwiczymy, wiec może załapiemy się na lipiec??czego baaaardzo sobie życzę. 1. summerdays - :o) zafasolkowana (VI 2005) 2. lalisia78 - :o) zafasolkowana (VII 2005) 3. agaaga19 - staranka w toku 4. eglantine - starania w toku 5. stokrotka76 - starania w toku 6. bajakaja - starania w toku 7. meegrena - starania lipiec-sierpień 8. e_madziq - starania w toku 9. begonia4 - starania w sierpniu 10. owiesia24 - starania w sierpniu 11. mama.tosi - starania w sierpniu 12. idalkas - starania sierpień/wrzesień 13. althea35 - starania sierpień/wrzesień 14. truskaweczka76 - starania we wrzesniu 15. pecja - starania w październiku Pozdrwaiam, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Witam!! 28.07.05, 16:49 Czesc dziewczyny! Dzisiaj ja i moja suknia slubna wrocilysmy do domu... a raczej ja wrocilam, a ona przyjechala tu po raz pierwszy w swoim krotkim zyciu. Balam sie, ze ja strasznie wymne po drodze, ale dojachala w dobrym stanie. Na starania moze zalapie sie na ostatnie dni sierpnia... chyba, ze zajda jakies nieoczekiwane zmiany w moim cyklu. Jak by nie bylo od 15 sierpnia bierzemy sie do roboty. Sciskam was wszystkie!! Powodzenia dla wszystkich strajacych sie i juz zafasolkowanych! Owiesia czy to juz w ten weekend?? Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do althea35 29.07.05, 11:20 Witam serdecznie! Fajnie, ze juz wrocilas! Mam nadzieje, ze wyjazd sie udal. Sukienka napewno przepiekna! Zycze przyjemnych i owocnych staranek! My jestesmy wlasnie na etapie oczekiwania na @. Tzn mamy nadzieje, ze w tym cyklu sie juz nie pojawi! Oby... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Do althea35 29.07.05, 11:46 Witaj Basienko! Mam nadzieje, ze @ nie pojawi sie u Ciebie w tym cyklu i ze jestes juz zafasolkowana. Odezwe sie jak Cie zobacze na gg. Z sukni jestem bardzo zadowolona... ale zobaczymy co bede o niej sadzila po slubie. Jak narazie wydaje sie byc bardzo wygodna i praktyczna. Co prawda rekawy troche ograniczaja szalenstwa. A gdzie ty Basienko jestes? Ciagle w Abisko? Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Warto przeczytac 29.07.05, 13:29 Dziewczyny nie wiem czy juz to czytalyscie, ale znalazlam cos naprawde przepieknego: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=26984484 polecam!! Ja sie az poplakalam... Zycze Wam Aniolki abycie jak najpredzej uslyszaly to przepiekne slowo: MAMO!! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Letnie starania 31.07.05, 13:54 Dziewczyny co tutaj tak cicho? Nikt sie nie odzywa, co sie z Wami dzieje? Mam nadzieje, ze byczycie sie na jakis wczasach... Oj jak mi sie marzy polskie cieple morze... i sloneczko! U nas teraz zimno sie zrobilo, strasznie wieje, i chyba tutaj na polnocy lato sie juz niestety skonczylo! Temperatura w ciagu dnia wynosi ok 8 stopni brrrrrrrrrrrrr!! Przyslijcie troszke sloneczka prosze... :o) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Letnie starania 31.07.05, 16:06 U mnie troche cieplej, ale jak na lato to zadna rewelacja, pochmurno, deszcze pokrapuje... Ale co tam... bylismy dzisiaj na wycieczce zabytkowym pociagiem. Fajnie bylo! Jakis maly chlopczyk sie do mnie przykleil w pociagu, taki ledwo chodzacy. Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas Re: Letnie starania 31.07.05, 22:12 Kochana u nas tak gorąco że szok. Wczoraj w mieszkaniu miałam 35 stopni. Sama nie wiem jak to przetrzymaliśmy Przesyłam troszkę tego ciepła Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Letnie starania 31.07.05, 23:49 Dzieki dziewczyny juz mi o wiele cieplej!! Ostatnio mamy strasznie duzo pracy, jestem juz trzoszke padnieta, ale nie poddaje sie! Caly czas marze o fasolce i to dodaje mi sil!! Pozdrawiam serdecznie z chlodnej polnocy... Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Letnie starania 01.08.05, 13:43 Witajcie Dziewczyny w ten okrutnie zimny dzionek. Jak ja pragne odrobiny slonka... Dzisiaj z rana przywital mnie bol brzucha, wiecie taki typowy jak przed @, takze chyba sie wredny malpiszon zbliza, a ja mialam taka nadzieje, ze uda nam sie zafasolkowac... ;o( Ale mi sie smutno zrobilo... Co za paskudny dzien... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Bajajaka - usmiech prosze!! 01.08.05, 14:19 U mnie tez pochmurno i kropi deszcz... zgroza, zeby w lato w kurtce chodzic. Ale przynajmniej gardlo mnie juz nie boli. A @ nie wywoluj z lasu, bo ten bol wcale nie musi byc na @. Niestety nie zawsze jest tak jak sie chce, wiec lepiej sie nie nakrecac za bardzo, bo pozniej jest bardzo smutno, chociaz wcale nie powinno byc. Ja tak mialam w styczniu... bylam bardzo nastawiona, ze to juz. Czekaj spokojnie, jakis maly bol z rana niczego nie przesadza. A jak nie teraz to moze za miasiac lub dwa. Moze uda nam sie w tym samym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas Re: Letnie starania 01.08.05, 15:03 Bajakaja jak dobrze sobie przypominam to przed pierwszą ciążą tez czułam jakby zbliżała się @. Nie trać nadziei, może się uda Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Letnie starania 01.08.05, 22:04 Dzieki dziewczyny za pocieszenie, od razu mi lepiej. Wiem, ze z jednej strony musze byc dobrej mysli, a z drugiej strony nie moge sie nakrecac... Caly czas sobie wmawiam, ze nie ma sie co nastawiac, ze co ma byc to bedzie, ale chyba same wiecie jak to jest: Niby sie czlowiek nie nastawia, ale tak bardzo bardzo by juz chcial, ze o niczym innym nie moze myslec... Althea - masz swieta racje! Bardzo bym chciala, ze ten wstretny koczkodan mnie nie nawiedzil, ale co ma byc to bedzie! Jakby co, to bedziemy sie starac w tym samym czasie i moze wtedy nam obu sie powiedzie. Jak bedzie juz wiadomo co i jak to napewno dam wam znac. Pozdrawiam goraco z chlodnej polnocy Odpowiedz Link Zgłoś
begonia4 Re: letnie starania 02.08.05, 13:16 Cześć Dziewczyny, Za kilka dni rozpoczynam sierpniowe starania Myslę sobie, że w tym miesiącu nie będę się już tak bardzo nastawiać na zaciążenie. Postanowiłam sobie, że będę do tego podchodzić na luzie i z dystansem, w końcu nie mamy wpływu na termin. Poza tym moje nerwy w niczym nie pomogą...Moje dziecko niedługo jedzie na wakacje, więc będziemy mieć więcej czasu dla siebie i oczywiście więcej swobody... Mam nadzieję, że to zadziała. Pozdrawiam Was,a tym kobietkom, które jeszcze czekają na @ życzę aby zjawiła sie najwcześniej za rok ) Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: letnie starania 03.08.05, 20:35 jestem. wróciłam)) dzis sie tylko melduję, ale od jutra wznawiam aktywnośc)) buziaki kasia p.s. odpoczęłam i... przytyłam, cholera jasna! ze cztery kilo, fuj!! k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: letnie starania 03.08.05, 22:37 Witaj! Czyli, ze wyjazd sie udal! Jak ma sie Tosia? Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: letnie starania 03.08.05, 23:28 Witaj Kasiu! Ciesze sie ze urlop sie udal! Czekamy z niecierpliwoscia na relacje z licznych zapewne Tosiowych figielkow :o) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Spadla temperaturka... 04.08.05, 11:33 Witajcie w ten pochmurny i deszczowy (przynajmniej tutaj) dzionek. Nie mam zbyt dobrych wiesci. Do bolow brzucha dzis dolaczyl spadek temp z 37 na 26.7, takze wredna @ zbliza sie juz wielkimi krokami :o( A ja glupia mialam jeszcze nadzieje, ze jednak sie uda... No coz dziewczyny widocznie tak mialo byc. Takze althea, chyba bedziemy sie staraly razem! Tzn ty ze swoim Mezem a ja ze swoim, ale w tym samym czasie, ma sie rozumiec :o) Pozdrawiam z deszczowego i pochmurnego Abisko Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Spadla temperaturka... 04.08.05, 14:52 No i wredna @ mnie nawiedzila!! :o( Dolaczam sie do sierpniowych staranek Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Spadla temperaturka... 04.08.05, 19:18 No to staramy sie w sierpniu bajajaka! Ja zaczne staranka w ostatnich dniach sierpnia. Wiec i tak wychodzi na to, ze ty bedziesz wczesniej, razem z begonia. Powodzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja aktualna lista 04.08.05, 15:01 Uaktualniam liste: 1. summerdays - :o) zafasolkowana (VI 2005) 2. lalisia78 - :o) zafasolkowana (VII 2005) 3. agaaga19 - staranka w toku 4. eglantine - starania w toku 5. stokrotka76 - starania w toku 6. e_madziq - starania w toku 7. meegrena - starania lipiec-sierpień 8. bajakaja - starania w sierpniu 9. begonia4 - starania w sierpniu 10. owiesia24 - starania w sierpniu 11. mama.tosi - starania w sierpniu 12. idalkas - starania sierpień/wrzesień 13. althea35 - starania sierpień/wrzesień 14. truskaweczka76 - starania we wrzesniu 15. pecja - starania w październiku Dziewczyny napiszcie prosze co u Was, bo nie wiem na ile ta lista jest aktualna... Odpowiedz Link Zgłoś
begonia4 Re: letnie starania 04.08.05, 17:51 Moje staranka zaczynam tak ok. 10 sierpnia i intensywnie kontynuję do ok 14 - 15. Fajnie... Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: letnie starania 04.08.05, 23:10 No to jak dobrze pojdzie to my w tym samym czasie bedziemy kontynuowac nasze starania. oby tym razem sie udalo! pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
owiesia24 Witam po przerwie!!! 05.08.05, 11:42 Cześć Kochane!!Ale mi się za wami stęskniło. Jestem już mężatkąHihi.Ale fajnie.Wesele było fantastyczne mimo 39 stopniowego upału Wszyscy zadowoleni - najbardziej ja i mój mężuś Jeżeli chodzi o staranka to na razie tylko treningi bo końcówka cyklu,ale pod koniec sierpnia bierzemy się poważnie do pracy! Ściskam mocno każdą starającą sie kobietkę!!W sierpniu musi sie udać!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Gratulacje!!! 05.08.05, 11:49 Ciesze sie z toba, ze impreza sie udala!! Mnie zostalo niewiele ponad tydzien.... ale jak narazie sie nie stresuje. Ale musze zaczac sie pakowac... najgorzej jak czegos zapomne z domu, bo slub ponad 300 km od domu, wiec wrocic bedzie ciezko. My tez pod koniec sierpnia zaczynamy! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do althea35 05.08.05, 15:06 To juz za tydzien?! Ale ten czas leci! Jak tam ostatnie przygotowania? Suknia juz rozwieszona? Goscie usadzeni? Wszystko juz dopiete na ostatni guzik, czy jest jeszcze cos do zrobienia? Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Witam po przerwie!!! 05.08.05, 15:03 Owiesia Wszystkiego najlepszego! Zycze Wam abyscie sie zawsze mocno mocno kochali i zeby wasza Rodzinka szybko sie powiekszyla!! Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Moje Kochane! 08.08.05, 13:33 Mam nadzieję, że mnie jeszzcze pamiętacie... Zaprzestałam zupełnie aktywności na forum po pewnym niemiłym zdarzeniu, straszliwie mnie to zdołowało. Jeśli zechcecie posluchac to ja chętnie opowiem.... Otóż wszystko mieliśmy już zaplanowane w związku ze staraniami, byłam u gina, usunęłam spiralę i generalnie byłam optymistycznie nastawiona. Ale zostałam wezwana na niemiła rozmowę przez szefową. Nie wiem czy pamiętacie, a może o tym nie wspominałam na forum, ale w kwietniu miałam wypadek w pracy, spadłam ze schodów i byłam miesiąc na zwolnieniu. Potem, 2 tyg po moim powrocie zachorował mi Adaś i byłam zmuszona siedzieć z nim 2 tyg w domu. Pech chciał, że to było tak jedno po drugim. No i ta moja szefowa zaczęła ze mną rozmowę w stylu: za dużo zwolnień, za dużo nieobecności, tak nie może być, ona ma za mało ludzi do pracy itp itd. Strasznie się tym zdenerwowałam, w domu przemyśleliśmy sprawę i stanęło na tym, że gdyby Adaś znowu zaczął chorować to będziemy szukać opiekunkia ja w pracy będę w pełni dyspozycyjna . No i co, teraz mam przyjść za 2 miesiące i powiedzieć jej, że jestem w ciąży?? Bardzo to wszystko przeżyłam, że człowiek musi całe swoje życie podporządkowac durnej pracy, że nie może tak poukładac wszystkiego jakby chciał. Tak wstępnie postanowiliśmy, że na razie musimy się wstrzymać z dzidziusiem. Ale na razie, to znaczy na ile?? Sama już nie wiem. Starałam się ograniczyć wchodzenie na forum bo taka mnie ściska zazdrość, jak Was czytam, smutno mi bardzo! Mam nadzieję, że mnie rozumiecie? Cały czas biję się z myślami, że może za łatwo się poddałam, że powinnam mieć to w nosie... No, nie wiem. W każdym bądź razie ciągnie mnie tutaj strasznie i czytam sobie Wasze dzieje. Trzymam za Was wszystkie mocno kciuki! Dbajcie o siebie Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: Moje Kochane! 08.08.05, 13:55 Aneta, nie martw się))) tak to juz jest z tym planowaniem- ciagle coś sie zmienia i przesuwa. Odczekacie troszke i ruszycie))) I pisz jak najczęściej. I dużo. Bo my tez ciekawe co u Ciebie. A tak przez Twoje "milczenie" to nam wspólne plażowanie uciekło(( Może za rok))) Ja powracam do domowego kieratu)) Wczoraj cały dzień czyściłam, sprzątałam i myłam. I dziś od rana dalej. Przede mną jeszcze tona prasowania. Prawdę mówiąc to prasowanie juz mi z domu wychodzi i jak nie zabiorę sie za nie w najblizszym czasie to chyba do sasiadów ucieknie. Co miałoby swoje dobre strony))) U nas starania w końcu sierpnia, tak ok. 31. Oczywiście jak nic sie nie poprzesuwa))) Owiesia- jak życie małżeńskie???? Althea- czy nerwówa przedślubna osiągnęła już apogeum? Piszcie dziewczyny, piszcie... kasia Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Kasiu! 08.08.05, 14:01 dziekuję za słowa pocieszenia, będe pisać dużo dużo. Ale wiecie jak to jest - tak sobie zaplanowaliśmy letnie starania, a następne lato dopiero za rok No, ale może jeszcze coś zmodyfikujemy. Napisz troszkę o Tosi, bo Adaś jest przecudowny - ale jestm obiektywna, co? hi hi hi. Podczas urlopu było słodko, troszkę się obawiałam jak to będzie po, czy nie będzie się wzbraniał przed złobkiem, ale okazało się, że był taki stęskniony za dziećmi i "żłobkowymi ciociami", że wszystko poszło gładko. Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas Re: Moje Kochane! 08.08.05, 22:24 Kasiu to ja zaczynam zaraz po Tobie ok. 5 września. Może nam coś z tego wyjdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: Moje Kochane! 09.08.05, 11:37 Oby, oby))) i spotkamy sie na watku majowo-czerwcowych dzieciaczków)))) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas Re: Witam po przerwie!!! 08.08.05, 22:22 Gratuluję młoda mężatko i życzę owocnych starań Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Co za pogoda :-( 09.08.05, 10:20 Witajcie, czy u Was tez tak koszmarnie? W Gdańsku zaledwie 14 st.i leje. Gdzie to lato?? Nic tylko wejść pod kołderkę, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: Co za pogoda :-( 09.08.05, 11:45 W Warszawie tez paskudnie((( co prawda nie pada ale jest szaro, buro i ponuro. Taaaa, herbatka, książka i pod kołderkę... Właśnie udało mi się uśpic Tosię. Coś ostatnio ciężko ze spaniem przed południem u niej. I tak walczymy co dzień od powrotu: ja ją lulam a ona bawi sie swoimi stopami i gada... wkurza mnie to strasznie. poza tym to złote dziecko))) k. Odpowiedz Link Zgłoś
owiesia24 Re: Co za pogoda :-( 09.08.05, 11:55 Uuuu....Przemyśl też zimny i deszczowy.Dobrze że mąż osładza życie hihi U mnie 3 dz.c.Czy ktoś podobnie jak ja liczy na końcówkę sierpnia?? Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: letnie starania 10.08.05, 13:56 Witam serdecznie! Co do pogody to u nas tak juz od dobrych dwoch tygodni, caly czas zachmurzenie i pada deszczyk. Czasem tylko na jeden dzien slonko wyjrzy i jest nawet cieplutko, np. dzisiaj ok 20 stopni :o) Ale tak tylko jest przez jeden dzien i potem znowu leje. A co do staranek, to juz za pare dni, za dni pare... rozpoczynamy je ponownie!! Oby tym razem byly owocne... Pozdrawiam serdecznie z pochmurnej polnocy Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: letnie starania 10.08.05, 16:32 Moje Drogie, idziemy my dzis z Tośką do piaskownicy, patrzymy a tam pełno bajtli, tłok jak rzadko. Podchodzimy bliżej i.... widzimy cztery pary bliźniąt radośnie brykające w piaseczku)) Tylko T nie miała pary. I tak sobie pomyslałam, a jakby sie trafiły bliźniaki? Za pierwszym razem to chciałam strasznie. teraz już nie myślę o tym z taką euforią: troje dzieci z bardzo małą różnica wieku- to chyba nie na moje siły))) A co Wy o tym myślicie??? Chciałybyście bliźniaki? kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Blizniaki... 10.08.05, 20:20 Tez sie czasem nad tym zastanawiam hmmmmmm... Jakby to bylo gdyby nam sie trafilo podwojne szczescie, zwlaszcza ze staramy sie o pierwszego dzidziusia. Z jednej strony bardzo bym chciala miec od razu dwojke dzieci, wielkim plusem jest to, ze dziecko od razu ma rodzenstwo, kruszynki od poczatku wychowuja sie razem. Jednak z drugiej strony na dzien dzisiejszy to szczerze mowiac sobie tego nie wyobrazam, poniewaz mieszkamy w Szwecji zdala od wszelkiej rodziny, takze nie ma mowy o pomocy babci, czy kogos bliskiego... Bylaby to dlanas niezla szkola :o) Ale co ma byc to bedzie, my bardzo juz chcemy miec dzidziusia, takze przyjmiemy wszystko czym Pan Bog nas obdarzy, jak beda blizniaki to beda blizniaki, moze i roboty bedzie dwa razy tyle, ale za to milosc podwojna, podwojne szczescie, dwa razy tyle radosci i usmiechu na malenkich buzkach :o) A jak jest u Was dziewczyny?? Moze macie w rodzinie blizniaki, moze wasze szanse na podwojne szczescie sa wieksze? Pozdrawiam serdecznie wszystkie starajace sie foremki, zycze owocnych staranek, moze o powojna fasolke... To sa nasze starania o pierwszego dzidziusia, mieszkamy w Szwecji zdala od wszelkiej rodziny, takze w przypadku Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re: Blizniaki... 11.08.05, 09:33 Hmmm, ten temat bliźniaków to nawet ostatnio był poruszany u mnie na łonie rodziny. Gdy byłam pierwszy raz w ciąży i szliśmy na to pierwsze USG kiedy można zobaczyć bijące serduszko dzidziusia to tak sobie myslałam - ach, żeby tak były dwa.... No, ale skończyło się na jednym A teraz to sobie myślę, że chyba bym się zarobiła przy trójce. Tak w ogóle to jak sobie z Dominikiem rozważamy to nawet chcielibyśmy mieć troje dzieci, ale raczej tak jedno po drugim. Na razie to ja bym po prostu chciała mieć to drugie! Analizuję sytuację w pracy, rozmyślam w tę i z powrotem i może jednak się zdecydujemy. Zobaczymy.... Pozdrawiam z deszczowego Gdańska Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
owiesia24 Re: Blizniaki... 11.08.05, 17:45 He,he.My prawdopodobnie jesteśmy "zagrożeni" bliźniakami.Babcia mojego męża była mamą bliźniakówA prawdopodobnie dwojaczki lubią sie powtarzać co drugie pokolenieJakoś mnie to nie przeraża Odpowiedz Link Zgłoś
merci1811 Witajcie po długiej przerwie 11.08.05, 12:35 Hejka, długo się nie odzywałam, byłam na liście w lutym i marcu, ale to juz daawno temu... Staralismy sie w lipcu, ale chyba nic z tego nie wyszlo, mimo, że nie dostałam okresu. Tc wyszedł mi bez sensu: po 15 min nie było NIC, ani 1 ani 2 kresek POtem chyba po godzinie pokazala sie delikatnie 1 kreska. Tak więc nici, a teraz nawet nie mogę zaczac starań bo dzis jest 37 dc,a @ ani widu, ani słychu. A moj lekarz na urlopie. POzdr. AGA Odpowiedz Link Zgłoś
owiesia24 Ale afera!!! 11.08.05, 17:48 Słyszałyście może o pijanej pani ginekolog w Przemyślu???Dziś ma to być w Uwadze na TVN.To moja ginka-hi,hi Ale numer,właśnie się zastanawiałam czy by na czas starań i ciąży nie przepisać się do kogos innego.Teraz to już nie mam wątpliwościAle plama...no,no... Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: letnie starania 11.08.05, 23:18 taaa, zrobiłam carbonarę, zjedliśmy ją)) wypiliśmy do tego flaszkę białego wina i cóż.... jestem wstawiona))) przesyłam Wam pijackie pozdrowienia))) kasia p.s. niezła akcja, Owiesia, z tą pijaną ginekolog, choc może w tym stanie nie powinnam wydawac takich sądów))) buziaki k. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: letnie starania 16.08.05, 12:06 Przeczytałam książkę Ewy Błaszczyk: "Wejśc tam nie można".... I... właściwie nie wiem jak ją określic. Standardowe epitety jakoś mi nie pasują... ta książka przywraca proporcje, zatrzymuje i zmusza do skupienia na rzeczach naprawdę ważnych... To szalenie istotne, by w tym biegu do własnego mieszkania, do lepszego samochodu, od pieluszki do zupki zatrzymac się choc czasem, choc na chwilę. Zmierzyc się z naprawdę ważnym pytaniem. I co dziwne, ta książka napełnia spokojem... pozdrawiam Was cieplutko kasia P.S. Czy zostałam tu całkiem sama??? k. Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re: letnie starania 16.08.05, 13:36 Absolutnie nie jestes sama, no, bynajmniej ja jestem tu na pewno. Co do ksiązki to czytałam o niej artykuł w Wyborczej, ale jakoś nie miałam jeszcze okazji jej przeczytać. Autor artukułu użył jakiegoś takiego określenia "intymny portret macierzyństwa", ale rozumiem, że takiego macierzyśtwa odbiegającego od standardowego obrazu... Muszę chyba przeczytać i tyle... U nas , nad morzem zrobiła się niespodziewanie wspaniała pogoda, świeci słonko i jest chyba z 25 stopni! A ja za biurkiem .... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
owiesia24 Re: letnie starania 16.08.05, 20:32 Heh...nie wiem co się stało.Im bliżej "tego dnia" to tym bardziej zaczynam się bać.Nachodzą mnie wątpliwości czy by może jeszcze nie poczekać z dzidzią?Mąż się denerwuje bo on bardzo chce...a ja nie wiem co się ze mną dzieje Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas Re: letnie starania 16.08.05, 21:17 Hej ja mam to samo Bardzo się boję. Chyba dlatego, że wiem co mnie czeka. Mój mąz jest bardziej przerażony ode mnie. Trzymajmy sie razem i nie rezygnujmy a bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: letnie starania 17.08.05, 10:23 Ten strach jest zupełnie normalny)) miałam tak za pierwszym razem i teraz tez tak mam))) i myślę, że tak będzie za każdym razem. owiesia, nie ulegaj temu strachowi. on będzie powracał. zamknij oczy i do... roboty))) buziaki kasia Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re: letnie starania 17.08.05, 10:26 Kasiu, gratuluję 700 - nego postu! Ja mam jakiś dołek ostatnio, nie radze sobie chyba z obowiązkami, Adas nie daje mi spokoju, tylko "mama" i "mama". Nie mam na nic czasu, jakieś wątpliwości mnie ogarniają Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re: letnie starania 17.08.05, 12:38 Adaś za chwilkę będzie miał dwa i pół roku - brrrrr. Nieustający bunt dwulatka Mam taki chytry plan, żeby trochę sobie odpuścić i dać pole do popisu mężowi. Bo do tej pory to ja durna tak robiłam: Adaś się kąpie, wchodzi Dominik do łazienki i chce go umyć a on "Nie, mama ma myć", Dominik mu cierpliwie tłumaczy, że mama zajęta itp. Ten ryczy w niebogłosy no to ja wchodze i mówię "No dobra, to ja go umyję". Teraz postanowiłam się nie dać, nich mały wie, że tata tez się nim zajmie, że mama nie jest niezastąpiona, nie? Jak myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: letnie starania 17.08.05, 21:49 Hej, hej, melduję się po długaśnej przerwie. Byłam na wakacjach, ale teraz spróbuję już śledzić regularnie wątek. Mój organizm szaleje po odstawieniu pigułek. Drugi cykl miał 55 dni! i raczej na pewno był bezowulacyjny ((. Strasznie się podłamałam i już snułam najczarniejsze wizje. No ale w tym cyklu temperatua wyraźnie mi skoczyła, wprawdzie dopiero w 31 dniu, ale utrzymuje się na wyższym poziomie od sześciu dni, a fertility friend pokazuje owulację, więc mam nadzieję, że tym razem bedzie dobrze. To będą bardzo długie dwa tygodnie, ale jakoś będę musiala wytrzymać do testowania. No chyba że @ przyjdzie wcezśniej. Właściwie to najbardziej zależy mi na tym, żeby cykle wróciły mi do normy, wtedy przynajmniej można mieć nadzieję. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim owocnych starań! Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas Re: letnie starania 18.08.05, 12:50 Hej to podobnie jak u nas Nasz we wrześniu skończy 2,5 roku. Robi się coraz grzeczniejszy (mam nadzieję, że nie zapeszę), dlatego planuję druga dzidzię Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: letnie starania 18.08.05, 08:26 Witam Was Kobitki cieplutko. Ja właśnie jestem pierwszy dzien w pracy po urlopie i spieszę Was pozdrowić. Ależ wypoczełam..... Zabieram się do czytania wszystkich Waszych postów sprzed dwóch tygodni. Ciekawosć mnie zżera jak tam Wasze staranka. Pozdrawiam, napiszę jeszcze jak wszystko zdołam przeczytać, pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: letnie starania 18.08.05, 12:19 Wszystko przeczytałąm i widzę, ze niestety lista nie uległa zmianie Świeżo zaślubionym-wszystkiego naj, naj, naj, ogromu miłości, samych radości, słońca nad głową i w serduchu, bezbolesnej sztuki kompromisów i wiele, wiele wzajemnego zrozumienia i poszanowania. Bajakaja-bardzo mi przykro, ze tym razem sie nie udało. Ja też chciałabym za pierwszym razem, ale ostatnio doszłam do wniosku, ze jak sie uda w ciągu trzech cykli to będzie dobrze. Zależy mi po prostu urodzić na wiosne lub wczesne lato. Trzymam kciuki! Meegrena, nie mam pojecia co Ci poradzić w zwiazku z pracą i planami ciążowymi. Sama zachodzac w pierwszą ciąże wszystko miałam dokładnie przemyślane i zaplanowane. Myślę, że na Twoim miejscu zastanowiłabym sie, czy z pensji męża dalibyście radę "przeżyć" na przyzwoitym poziomie. Jezeli tak to nie odkładałabym planów. Tak przy okazji to właśnie wróciłam z Twoich rejonów (płw Helski), że też ta pogoda to dopiero teraz musiała sie poprawić! A co u mnie? Jak wspomniałam wróciłam znad morza. Mimo mieszanej pogody słońca nie brakowało. Baaaardzo wypoczeliśmy i ciężko było wrócić do pracy. Synek przeszczęśliwy, bo miał obojga rodziców 24h/dobę. Podobno nie był dziś rano szcześliwy gdy zobaczył babcię zamiast nas. Staranka były u nas na przełomie lipca i sierpnia. Okresu jeszcze nie dostałam, a powinien przyjsć na dniach, a właściwie wczoraj, wiec jeden dzień opóźnienia jeszcze niczego nie zwiastuje, choć bocianów widziałąm chyba z 20! Póki co specjalnie się nie nastawiam, by się nie rozczarować, nie testuję, zobaczę co będzie w ciągu najbliższego tygodnia. Pozdrawiam serdecznie, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
meggi-kate Re: letnie starania 18.08.05, 13:16 Witam - my też z mężem staramy sie - narazie 2 cykle bez widocznych efektów- ale nie podajemy sie))może teraz sie uda. Chciałabym zrobić meżowi niespodziankę na urodziny, więc trzymajcie kciuki. Pozdrawiam wszystkie dziewczyny starające się )) Meggi Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re: letnie starania 18.08.05, 13:51 Witam słonecznie! U nas nad morzem świeci piękne słoneczko, zapraszam więc Rzeszów, Przemyśl i całe pochmurne dzisiaj Południe. Ja dzisiaj jakaś taka w skowronkach Tzn. wiem dokładnie dlaczego - otóż myślę i myślę, poradziłam się jeszcze dwóch osób w tym jednej ode mnie z pracy no i chyba się zdecydujemy na te starania! Tak się cieszę, usłyszałam pare dobrych, cennych rad i spostrzeżeń i chyba jednak nie można dać się zawładnąć pracy. Tak więc jeśli mąż da sie przekonać do pomysłu to staranka już za 6 dni!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: letnie starania 18.08.05, 14:03 Świetna decyzja! Trzymam zatem kciuki!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Szczesliwa mezatka!! 18.08.05, 14:50 Witam jako szczesliwa mezatka! Wszystkim dziekuje za zyczenia! Wszystko bylo super! Mielismy niesamowite szczescie z pogoda. Przez caly tydzien lalo i bylo zimno, a 15 cieplo i slonecznie caly dzien. Jestem bardzo szczesliwa!! Althea Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena GRATULACJE 18.08.05, 14:57 Gratuluję szczęśliwej mężatce! Oj, jak sobie przypomnę tę atmosferę po naszym ślubie.... Cudowne uczucie! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do Szczesliwej mezatki!! 19.08.05, 11:31 Jeszcze raz szczere i gorace gratulacje!!! Ciesze sie bardzo ze wszystko sie tak pieknie ulozylo, ze pogoda spasowala i cala reszta wypalila! Zycze Wam aby wasza milosc kwitla caly czas i zeby z dnia na dzien byla coraz wieksza. Abyscie z kazdym dniem zblizali sie do siebie coraz bardziej i byli sobie coraz bardziej oddani. No i oczywiscie przyjemnych staranek i gromadki pociech!!!! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Do Szczesliwej mezatki!! 19.08.05, 17:53 Dziekuje bajajaka za sliczne zyczenia! Ja wam zycze powodzenia w starankach! Nasze pod koniec sierpnia, teraz czekam na @... no chyba, ze nie przyjdzie po goracej nocy poslubnej. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: letnie starania 19.08.05, 11:42 Witajcie dziewczyny! We wtorek wrocilismy z dalekiej polnocy na poludnie Szwecji. Nareszcie w domu! Przywitala nas przepiekna pogoda: sloneczko i cieplo, ktorych tak bardzo mi brakowalo! Skorzystalismy z tej pieknej pogody i wczoraj pojechalismy na rowerkach nad morze (10km w jedna strone). Wycieczka sie udala, prazylismy sie na plazy i kapalismy sie w morzu. Oj jak ja o tym marzylam... W palnach na weekend rowniez mamy plazowanie, to ponoc ostatnie takie cieple dni, wiec musze je dobrze wykorzystac. Co do staranek to byly, i to bardzo przyjemne , na efekty trzeba jednak troszku poczekac, to beda chyba najdluzsze 2 tygodnie w moi zyciu. Chodz bardzo bardzo bym chciala zeby tym razem sie juz udalo, to postanowilam sie nie nastawiac, zeby nie przezywac takiego rozczarowania jak ostatnio... (tylko nie wiem czy mi sie uda, bo tak latwo sie mowi: nie nastawiaj sie...) Jutro postaram sie uaktualnic liste, tylko na spokojnie musze przejzec co sie pozmienialo. Piszcie dziewczyny co z waszymi staraniami, czy sa w toku, czy cos sie pozmienialo, moze czekacie na testowanie, a moze ktoras z Was juz testowala? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re: letnie starania 19.08.05, 12:08 Hej hej, tak jak pisałam wczoraj, wróciliśmy z mężem do tematu tegorocznych starań. Sytuacja w pracy się troszkę wyklarowała, przegadaliśmy wczoraj pół wieczoru no i się zdecydowaliśmy!!!! Hurrrra. Do tego dodam, że dzisiaj 7 dc więc jeszcze parę dni i staranka. Jestem pełna optymizmu, piszcie, dziewczyny, co u Was? Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas Re: letnie starania 19.08.05, 12:38 To super ! Zazdroszczę Ci tego 7 dc Ja czekam na @ i poczatkiem wrzesnia zaczynamy starania. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: letnie starania 19.08.05, 23:30 A u mnie 7 dzień wyższych temperatur. Cała siedzę jak na szpilkach i strasznie już mi się czas dłuży. Najchętniej poszłabym spać i obudziła się za tydzień na testowanie... A przy okazji - mam do was, dziewczyny, pytanie. U mnie rano cały czas 36.8, ale w ciągu dnia skacze mi nawet do 37.6. No i ja to czuję - w ciągu dnia cały czas jest mi ciepło, rumieńce na policzkach - trochę dziwne mi się to wydaje, bo to już w zasadzie stan podgorączkowy. Wiem, że temperatura ma prawo wzrosnąć w ciągu dnia,ale aż tyle? Czy wy też tak to odczuwacie? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: letnie starania 20.08.05, 21:13 smażę sobie dżem)) dziś wiśniowy. porzeczkowe w pieknych rządkach sobie stoją i się do nas usmiechają. strasznie lubię robic przetwory. na zimę. jest w tym cos dla mnie niesamowitego)) i niesłychanie przyjemnego. i uwielbiam potem otwierac taki słoiczek... z latem w środku))) pozdrawiam dziś dżemowo)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re: letnie starania 21.08.05, 09:39 Hmmmm, dżemik fajna sprawa! Ja sie jednak tak wycwaniłam, że w dżemiki - przepyszne z resztą - wyposaża nas teściowa Nad morzem pogoda przepiękna, mąż ofiarował mi cały weekend na odpoczynek i relaks, zabrał Adasia w sobotę do swoich rodziców, wracają dzisiaj po południu. A ja, nie pamiętam już od jak długiego czasu, mogłam się wyspać, poczytać, poleżeć w spokoju w wannie.... Korzystając z okazji relaksuję się na całego, no i przygotowuję się, zwłaszcza duchowo do roli Mamy po raz drugi. Nasze staranka ruszają we wtorek - hura! Buziaki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: letnie starania 21.08.05, 11:01 Anetko, zycze milego relaksu i owocnych staran! Kasiu, zycze udanych dzemow! Ja wlasnie czekam na @... no i ciagle nie ma, ale szanse, na to ze jestem zaciazona raczej kiepskie.... no chyba, ze moj cykl zwariowal przez slub i to cale zamieszanie. U mnie pelno grzybow! Wczoraj bylismy chwilke w lesie, ale bardzo gryzly komary i nie za duzo zebralismy. Jeszcze przed slubem zebralam z mama caly ogromny koszyk borowikow. Chcialam zakisic pare ogorkow, tak na probe, ale zapomnialam kupic koper, no i chrzanu tez nie mam... no i wyglada na to, ze ogorki niedlugo sie skoncza bez kiszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: letnie starania 22.08.05, 10:06 Witam Was poniedziałkowo)) konfitura wisniowa wyszła mi przepyszna))) nie wiem czy dotrwa do zimy, bo Wojtek ja systematycznie wyzera od wczoraj. właśnie kończę robic obiad i lecimy z Tośką na spacerek. chcemy na maksa wykorzystac ostatnie dni lata i spędzamy całe dnie na dworze. fajnie jest)) bardzo fajnie jest)) pozdrawiam cieplutko kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: letnie starania 22.08.05, 11:08 Witam serdecznie w ten słoneczny dzionek! U nas tez przepiekna pogoda, slonko swieci nieprzerwanie od paru dni!!Weekend spedzilismy nad morzem, bylo przecudnie, sliczna piaszczysta, ogromna plaza i odziwo bardzo malo ludzi! Dzisiaj rozpoczynamy kurs szwedzkiego. Maz się smieje ze wracamy do szkoly! Ciekawe co to będzie? A w przyszłym tygodniu przeprowadzmy się do innego mieszkania, troszke większego. Już nie mogę się doczekac. Dzis wieczorem podpisujemy umowe i dostajemy klucze! Ale strasznie się ciesze! Kasiu gratuluje pysznych przetworow, ale mi narobiłaś smaka! W tym roku już za późno, ale w przyszłym to na pewno tez cos zrobie! Zycze udanych spacerkow z Tosia. Masz racje, wykorzystajcie do konca ta przepiekna pogode. Anetko! Mnie tez zawsze Mama zaopatrywala w przerozne smakołyki, ale teraz odkad jesteśmy w Szwecji niestety te rarytasy się skończyły, wiec czas najwyższy nauczyc się robic je samemu! Zycze owocnych i bardzo przyjemnych taranek!! Eglantine zycze bardzo duzo cierpliwości i dwoch kresek na tescie! Idziemy prawie leb w leb bo ja tez będę testowala gdzies w przyszłym tygodniu! Ale tym razem podchodze do tego wszystkiego bardziej na luzie. Z Abisko zapomniałam zabrac notatnika z obserwacjami, w dodatku zbil mi się termometr zaraz po staraniach. Uznałam wiec ze chyba to znak żeby się wyluzowac troszke, termometru na razie nie kupuje drugiego, co ma być to będzie! Meegrena gratuluje podjecia tej decyzji! Zycze bardzo bardzo przyjemnych dni! Twoja nieobecność na forum przez te pare dni będzie jak najbardziej usprawiedliwiona! Staraj się kochana staraj! Althea35 grauluje grzybobrania! Musiałabyś kiedys odwiedzic nas w Abisko, nawet nie wyobrazasz sobie ile tam jest grzybow. Dosłownie jeden na drugim rosnie!! Glownie chyba kozaki, bo przeważają tam lasy brzozowe. Szczerze mówiąc to ja nie zbierałam bo się za bardzo z mezem nie znamy i balam się ze jakiegos trojaka znajdziemy. Ale obiecałam sobie, ze jak będę w Polsce to obowiązkowo kupuje jakis dobry atlas grzybow i będę się uczyla, bo to Az grzech nie zbierac tam grzybow! Ach jak mi się marzy grzybowa z lanym cistem, albo sosik grzybowy, Az mi slinka cieknie… Zycze wszystkim milego dnia, jak i całego tygodnia! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: letnie starania 22.08.05, 11:22 Bajajaka, ja tez ide dzisiaj do szkoly, o 13:00. Ale wyglada na to ze od jutra bede zajeto od 8:30 do 16:30... normalnie jak normalny dzien pracy. Basiu, zdaj relacje ze Szkoly! A co do grzybow, to w Uppsali moze nie jest ich tak duzo, ale bylismy tylko w takim malym lasku kolo domu. W tej okolicy gdzie bralismy slub bylo ich mnustwo!!! Jechalismy samochodem przez las i zatrzymywalismy sie jak cos widzielismy z samochodu. Zbieralismy tylko borowiki... bo co mielismy zbierac jakies inne jak bylo tyle takich pysznych! Byla zupka pyszna i sosik. A teraz susze to co znajde, bo z takich ilosci nic innego sie nie da zrobic. A moj maz stanowczo odmawia jedzenia suszonych grzybow. Bajajaka, zycze pozytywnego testu! Trzymam kciuki! Mnie najpierw sie musi okres skonczyc, zeby myslec o staraniach. Wyglada na to, ze nasze staranka dopiero na poczatku wrzesnia. Buziaki dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: letnie starania 23.08.05, 11:35 Ale sie dziwnie czuje chodzac znowu do szkoly. Wogole to tak smiesznie chodzic z mezem na zajecia. Czuje sie jak w szkole sredniej. Maz caly czas sie ze mnie nabija ze dostane 2 :o) Po pierwszym dniu moge powiedziec tyle ze jest calkiem fajnie i smiesznie. Niestety na razie nie prezentujemy wysokiego poziomu, ale umiemy liczyc do 20 i mniej wiecej znamy alfabet, z malymi wyjatkami (chodzi o wy mowe). Towarzystwo bardzo mieszane, ludzie z calego doslownie swiata. Jeszcze nic o nich nie moge powiedziec. Zauwazylam tylko, ze grupa prezentuje bardzo zroznicowny poziom. Na zajeciach pracuje sie glownie indywidualnie, zwlaszcza na poczatku, osoby juz bardziej zaawansowane pracuja w malych grupkach. My z mezem rowniez pracujemy w grupie, na razie tworzymy duet żółtodziobów :o) W kazdym razie jest bardzo wesolo, na razie mi sie podoba, zobaczymy co czas pokaze. althea35 - juz lepiej nic nie pisz o tych grzybach bo mi smaka narobilas, slinka mi cieknie na sama mysl o zupce... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Grzyby... 23.08.05, 12:19 uwielbiam... jeśc)) zbierac?? nawet nie to. że nie lubie)) nie umiem. one się, skubane, przede mną chowają. idę, rozglądam się i żadnego znaleźc nie moge(( za mną, krok w krok idzie mój ojciec i ma pełen koszyk. strasznie mnie to zawsze wkurzało. w dzieciństwie to nawet podejrzewałam, że tata to jakoś specjalnie robi)) nigdy nie wymysliłam w jaki sposób)) teraz rodzice zaopatrują mnie w grzyby, a ja zwrotnie dostarczam im pierogów z kapustą i grzybami. i póki co taki układ baaardzo mi się podoba. szczerze mówiąc to jak powiem ojcu, że u Was taki wysyp to go chyba krew zaleje z zazdrości)) buziaki kasia p.s. też myślę, żeby iśc do szkoły języka obcego się uczyc. tylko co z Tosią??? mąż zajęty, mama toże, a na opiekunke jakoś nie moge się zdecydowac(( k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Szkola 23.08.05, 18:03 Ja tez chodze do szkoly. Mam 8 osob w klasie!! Mam 3 nauczycielki i generalnie jest wesolo. Kasiu, zapisz sie na jakis kurs wieczorem, kiedy maz jest w domu. Zajecia bede max. 2 razy w tygodniu, wiec napewno dasz rade wyskoczyc na 1,5 godzinki. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: Szkola 23.08.05, 21:09 No, właśnie z Wojtkiem nie ma tak łatwo( on ma prace mocno niestandardową (robi programy telewizyjne) i właściwie to nigdy nie wiadomo o której wróci i o której wyjdzie(( tzn. nie wiadomo do ostatniej chwili. I ja sobie raczej nie mogę nic zaplanowac. Jest to trochę męczace, szczególnie jak trzeba zrezygnowac z czegoś co jest zaplanowane od kilku miesiecy, a w ostatniej chwili okazuje się, że jednak nici, bo np. impreza koliduje z nagraniem(( Sa też plusy; np. w tym roku mielismy baardzo długie wakacje)) Chyba sie zdecyduję na tę opiekunkę... kasia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Szkola 23.08.05, 21:53 Oj! To widze, ze jednak to nie takie proste w twoim przypadku. Mam nadziej, ze jednak sobie poradzisz i pojdziesz na kurs. A jakiego jezyka masz zamiar sie uczyc? Czyzby Szwedzki??? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: Szkola 23.08.05, 23:01 chcę wrócic do francuskiego)) zastanawiam sie tez nad portugalskim, bo uwielbiam ten kraj)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: letnie starania 22.08.05, 10:42 Ech, kobitki, nie wiem co jest grane, ale są tylko dwa wyjścia, albo jestem w "najprawdziwszej" ciązy albo urojonej. Okres spóźnia mi sie już ok. tygodnia i od paru dni strasznie mnie mdli, na myśl o kawie robi mi sie niedobrze, a jeszcze do niedawna był to mój ulubiony trunek. Jakos tak trudno mi było uwierzyc, ze może za pierwszym razem sie uda, że nawet zakupiłam zapas pdp i tamponów a tu nic... Chyba sie wkoncu zdecyduję na testowanie i przynajmniej się upewnię na tak albo na nie. Trzymajcie kciuki. Jezeli okaże sie, ze zaciażyłam to termin porodu powinnam mieć identyczny jak z synkiem i o to mi chodziło! Pozdrawiam Was serdecznie i zdam relacje po testowaniu. pa,pa,pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: letnie starania 22.08.05, 11:13 No to Gratuluje podwojnie: po pierwsze takiej cierpliwosci, ja to bym w takiej sytuacji juz pewnie z tydzien temy test zrobila, jestes naprawde bardzo cierpliwa! po drugie (oczywiscie nie chce zapeszac) ale wydaje mi sie ze jestes w ciazy! GRATULACJE! Napisz konieczne jak zrobisz test jaki byl wynik! Jestem przekonana ze zobaczysz przepiekne 2 grube kreseczki! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Super!!! 22.08.05, 11:13 Gratulauje Madzik!! Mam nadzieje, ze to najprawdziwsza ciaza! Trzymam kciuki za pozytywne testowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Super!!! 22.08.05, 11:38 Dziewczyny-dzieki, mam nadzieje, ze nie zapeszę. Mój meżulek też twierdzi, ze jestem w ciąży, bo stale się w niego wtulam jak trzy lata temu... Sama sie dziwię, ze jeszcze testu nie zrobiłam, ale tak jakoś...Wprawdzie po ciąży okres mam jak w zegarku, ale stwierdziłąm,że po urlopie, po tak totalnym leniuchowaniu ma prawo sie opóźnic. Dziś kupię test i rano sprawdzam ) No i z tymi bocianami to chyba coś jest Bajakaja-plaża, morze, słonko....ach jak miło powspominać. Gratuluję nowego mieszkanka-wiem jak to bardzo cieszy! Oczywiscie trzymam kciuki za testowanie MamoTosi-ja po urlopie tak się rozleniwiłam, ze nawet na podwórko mi się nie chce wychodzić z synkiem. Koleżanka ostatnio sie mnie pytała gdzie sie podziewamy, bo nas nie widać, a ja po prostu cieszę sie jak synek zajmie sie klockami i mam z godzinkę na leżenie na kanapie. Wczoraj z nim wyszłam, ale byłam jakaś taka słaba, śpiąca i rozmemłana, ze myślałam, ze padnę. Grzybki-nie przepadam za ich jedzeniem (chyba, ze marynowane), ale za to uwielbiam je zbierać. Trzymam kciuki za testowanie, za staranka i może jeszcze uda nam sie spotkać w kwietniówkach? Ojej, byle bym tylko nie zapeszyła! Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re: letnie starania 22.08.05, 14:53 No, no, ja również podziwiam za cierpliwość. Koniecznie daj znać po testowaniu, trzymam kciuki! Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: po testowaniu...... 23.08.05, 07:28 Chyba się z Wami pożegnam,bo....................sa dwie krechy!!! NIe spodziewałam sie, ze tak szybko nam sie uda! Z synkiem też zaszłam w ciażę w pierwszym cyklu, niemal za pierwszym razem. Ależ się cieszę, ale tez jestem troszkę wystraszona, no i te potworne mdłości, nie mam ochoty na nic do jedzenia tylko piję, pije, piję wszystko koniecznie z lodem. Zmykam wiec do kwietniówek i bedę Was wypatrywać w majówkach. Trzymam za Was kciuki. Pozdrawiam, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Gratuluję!!! 23.08.05, 08:08 I trochę też zazdroszczę. Kiedy ja ujrzę upragnione dwie kreski? Właściwie tak od wczoraj powoli zaczęliśmy staranka, bardzo miło hi hi. e_madziq - głowa do góry, będzie dobrze. Ciesz się i miej w sobie duuuużo optymizmu. Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Gratuluję!!! 23.08.05, 08:28 Gratulacje!!! Trzymaj się ciepło i dbaj o siebie! I prześlij jakieś fluidki. Ty to masz cierpliwość - chyba bym tyle nie wytrzymała z testowaniem. Ja mam termin miesiączki w piątek i nawet nie wiem, czy do piątku wytrzymam. Test już kupiłam i strasznie mnie kusi. Temperaturki wciąż wysokie, ale przyplątał mi się jakś paskudny katar i teraz już sama nie wiem, czy to po prostu nie przeziębienie? Buu... W każdym razie testuję najpóźniej w sobotę, bo wyjeźdżam na wesele szwagierki i chciałabym przedtdem wiedzieć, czy wolno mi coś wypić, czy nie. Bajakaja - a ty kiedy testujesz? E-madziq - jeszcze raz najserdeczniejsze gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Gratuluję!!! 23.08.05, 08:53 Bardzo, bardzo, bardzo Wam dziewczyny dziekuję. Będę do Was zaglądać i mam nadzieje, ze systematycznie bedę Wam przesyłać gratulacje. Wiecie, ze poza mężem tylko Wy wiecie o tej ciaży?? W pierwszej też postanowilismy z męzem nikomu nie mówić do konca trzeciego m-ca. Wiadomo, ze (odpukać) moze być różnie, te miesiące sa decydujace i nie chciałabym potem wysłuchiwać "przykro mi" itp, to zapewne bardzo boli i wolę sobie tego oszczędzić. Jak narazie bardzo mnie mdli i już zaliczyłam jedną wyprawę do toalety. Zawróciłam jednak, bo ktoś był, a jak wspomniałąm narazie kryję się z ciażą. Obawiam sie trochę, bo za miesiąc jadę na ślub brata do warszawy-ok. 4-5 godzin jazdy, a połączenie moich mdłości i choroby lokomocyjnej nie wróży nic dobrego. Na sama myśl mi niedobrze...... Jeszcze raz Wam dziekuję i oczywiscie przesyłam pozytywne fluidy ) Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re: Gratuluję!!! 23.08.05, 09:21 Ja jeszcze z pytankiem dot. tej ciąży. e_madziq - czy w pierwszej ciąży też miałaś na początku mdłości. Bo ja w pierwszej czułam się znakomicie, ani razu nie poczułam mdłości i przyznaję, że bardzo sobie chwaliłam ten stan. Pod koniec męczyła mnie straszna zgaga, ale co tam! bajakaja - gratuluję nowego mieszkanka, to rzeczywiście fajnie tak się organizować od nowa! My przezywaliśmy takie emocje w ubiegłym roku, ale chętnie bym coś juz zmieniła na nowe w mieszkaniu. Po prostu lubię, gdy coś się dzieje! Pozdrawiam Was U nas trwają staranka - trzymajcie kciuki! pa pa Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Gratuluję!!! 23.08.05, 09:29 Meegrenka-w pierwszej ciąży miałam mdłości, ale pojawiły się znacznie później niż obecnie. O tamtej ciąży dowiedziałąm sie dopiero w 7 tyg., miałam jakieś plamienia i wzięłam je za okres, a poza tym znacie juz moją cierpliwosć co do testowania zarówno te mdłosci jak i te z pierwszej ciąży są o tyle meczące, ze mnie cały dzień mdli, ale do wymiotowania jeszcze daleka droga. Mam wrażenie, ze gdybym mogła pozbyć sie tego uczucia to czułabym się znacznie lepiej, a tak to mnie mdli i mdli, nic przyjemnego. Pierwszą ciaże też przeszłam super i bardzo dobrze sie czułam. Na zwolnienie poszłam 1,5 m-ca przed porodem. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewik01 Re: Gratuluję!!! 23.08.05, 09:40 gratulacje, jestem po raz pierwsz na tym forum, zdaje sie, że jesteśmy w tym samym tygodniu ciąży, moja osttnia miesiączka 20 lipiec. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
mama.tosi Re: Gratuluję!!! 23.08.05, 09:58 e_madziq- GRATULACJE!!!!!! Wielkie! Dbaj o siebie i głaszcz od nas maleństwo))) Nic dziwnego, że Ci sie nie chce z Małym biegac na spacerki. Mi w ciąży z Tosią też się chciałą strasznie spac na poczatku)) I nic nie mów o żadnych pozegnaniach! Bardzo proszę tu zaglądac sytematycznie i zdawac relacje)) ze wszystkiego, moja droda, ze wszystkiego))) Buziaki!!! kasia Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: do MamyTosi 23.08.05, 10:24 Dzieki, dzięki, obiecuję do Was zaglądać i oczywiscie trzymam za wszystkie kreseczki kciuki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: do Ewik 23.08.05, 10:22 U mnie ostatnia miesiączka była 16 lipca, a owu miałam 29 i pewno wtedy sie udało. Jak w internecie wyliczyłam to planowany termin byłby na ok. 25 kwietnia. Synek jest z 28 moze wiec uda sie w urodziny braciszka?? Ja już jestem na forum kwiecień 2006-zapraszam tam. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Gratuluję!!! 23.08.05, 10:30 ja tez jeszcze tutaj pogratuluje. Ciesz sie szczesciem jakie cie spotkalo i zycze jak najmniejszych mdlosci mnie naszczescie ominely w obydwu ciazach Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do eglantine 23.08.05, 11:08 Widze ze ty podobnie jak ja nalezysz do tych bardzo niecierpliwych :o) Ja bede testowala gdzies pod koniec przyszlego tygodnia dopiero, no chyba ze @ mnie wczesniej nawiedzi (czego bardzo bym nie chciala). Trzymam kciuki za twoje testowanie. Daj koniecznie znac jaki wynik, oby juz za pare dni, za dni pare bylo Was wiecej :o) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Do eglantine 25.08.05, 07:38 Spróbuję wytrzymać do soboty. Na razie znikam na parę dni, bo wyjeżdżam do Wrocławia. Dam znać, co i jak, po powrocie. Ale dziś mi tempka spadła o jeden stopień, więc coś czarno to widzę... @ powinnam dostać jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Do eglantine 25.08.05, 07:40 Termin @ mam jutro, ale postaram się wytrzymać do soboty. Na razie znikam na parę dni, bo wyjeżdżam do Wrocławia. Dam znać, co i jak, po powrocie. Buziaki, Karolina Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Wielkie gratulacje!!! 23.08.05, 17:54 Serdecznie gratuluje!! Ja czekam jeszcze ponad tydzien na staranka.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Zmiana nicka.... 24.08.05, 13:36 niestety cos mi się porąbało z hasłem- musiałam niechlujnie wpisac przy zmianie i teraz nie mogę się jako mama.tosi zalogowac. trudno. mam nadzieję, że to Wam nie przeszkadza)) pozdrawiam kasia czyli mama.tosi Odpowiedz Link Zgłoś
meegrena Re:letnie starania 25.08.05, 08:16 hej dziewczyny, coś cicho u nas? gdzie się podziewacie? U nas trwają staranka, jest milutko. Staram się nie myśleć, że to własnie "to" tylko poddaję się nastrojowi. W Gdańsku od dzisiaj po południu paraliż komunikacyjny w związku z koncertem Jarre`a. A my jutro pracujemy tylko do 12, bo potem połowa ulic w Centrum będzie zamknięta - ufffff Pozdrawiam Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Foremki starajace sie tego lata 25.08.05, 11:44 Witam serdecznie w ten pochmurny i deszczowy dzionek. Pogoda nam sie niestety zepsula. Strasznie sie spiesze (do szkoly) wiec teraz zamieszcze tylko liste, a odezwe sie wieczorem. Lista foremek starający się tego lata :o) 1. summerdays - :o) zafasolkowana (VI 2005) orientacyjny termin porodu III 2006 ? 2. lalisia78 - :o) zafasolkowana (VII 2005) orientacyjny termin porodu IV 2006 3. e_madziq - :o) zafasolkowana (VII 2005) orientacyjny termin porodu 25 IV 2006 4. eglantine - starania w toku – testowanie 27 VIII 2005 5. bajakaja - starania w toku 6. agaaga19 - staranka w toku 7. stokrotka76 - starania w toku 8. merci1811 – starania w toku 9. meegrena - starania w toku 10. begonia4 - starania w toku 11. meggi-kate – starania w toku 12. owiesia24 - starania w sierpniu ?? 13. mama.tosi = bebell - starania w sierpniu ?? 14. althea35 - starania we wrześniu 15. idalkas - starania we wrześniu 16. truskaweczka76 - starania we wrześniu 17. pecja - starania w październiku Dziewczyny mam nadzieje ze niczego nie pomieszalam. Jakby co to piszcie, uaktualniajcie itp. Sciskam goraco Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Foremki starajace sie tego lata 25.08.05, 14:18 mala poprawka co do mnie) Lista foremek starający się tego lata :o) 1. summerdays - :o) zafasolkowana (VI 2005) orientacyjny termin porodu III 2006 ? 2. lalisia78 - :o) zafasolkowana (VII 2005) orientacyjny termin porodu 10.III. 2006 3. e_madziq - :o) zafasolkowana (VII 2005) orientacyjny termin porodu 25 IV 2006 4. eglantine - starania w toku – testowanie 27 VIII 2005 5. bajakaja - starania w toku 6. agaaga19 - staranka w toku 7. stokrotka76 - starania w toku 8. merci1811 – starania w toku 9. meegrena - starania w toku 10. begonia4 - starania w toku 11. meggi-kate – starania w toku 12. owiesia24 - starania w sierpniu ?? 13. mama.tosi = bebell - starania w sierpniu ?? 14. althea35 - starania we wrześniu 15. idalkas - starania we wrześniu 16. truskaweczka76 - starania we wrześniu 17. pecja - starania w październiku Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Foremki starajace sie tego lata 25.08.05, 14:24 Lalisia, a nie czasem 10 kwietnia? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Foremki starajace sie tego lata 26.08.05, 08:41 nie ostatnia @ 3 czerwiec wiec 10 marzec)) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Foremki starajace sie tego lata 26.08.05, 08:42 jeszcze jedna poprawka bo nie zauwarzylam ) Lista foremek starający się tego lata :o) 1. summerdays - :o) zafasolkowana (VI 2005) orientacyjny termin porodu III 2006 ? 2. lalisia78 - :o) zafasolkowana (VI 2005) orientacyjny termin porodu 10.III. 2006 3. e_madziq - :o) zafasolkowana (VII 2005) orientacyjny termin porodu 25 IV 2006 4. eglantine - starania w toku – testowanie 27 VIII 2005 5. bajakaja - starania w toku 6. agaaga19 - staranka w toku 7. stokrotka76 - starania w toku 8. merci1811 – starania w toku 9. meegrena - starania w toku 10. begonia4 - starania w toku 11. meggi-kate – starania w toku 12. owiesia24 - starania w sierpniu ?? 13. mama.tosi = bebell - starania w sierpniu ?? 14. althea35 - starania we wrześniu 15. idalkas - starania we wrześniu 16. truskaweczka76 - starania we wrześniu 17. pecja - starania w październiku Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Foremki starajace sie tego lata 26.08.05, 09:04 10 marca to urodziny mojego mężulka-cudo chlop, wiec wróże Twemu dzieciaczkowi dobry horoskop ) Odpowiedz Link Zgłoś
summerdays Re: Foremki starajace sie tego lata 29.08.05, 11:31 Witajcie Nie odzywam sie, bo mi Maz zabronil wchodzic na forum, bo sie denerwuje za bardzo tym co czytam ) Ale lubie tu do Was zagladac!! Gratulacje dla E_MADZIQ !!! i dalej trzymam kciuki za reszte U mnie wszystko dobrze, wlasnie dzielnie skonczylismy pierwszy trymestr! No i widzialam po raz pierwszy malego Pasazera - to jest niesamowite uczucie szczescia i niedowierzania w jednym... Zycze Wam jak najszybszej mozliwosci doznania tego! I jeszcze drobne sprostowanie ponizszych danych: orientacyjnie zalapuje sie jeszcze na koniec lutego 2006. Dobrze, ze nie bedzie to rok przestepny ))) Pozdrawiam serdecznie! >>>Lista foremek starający się tego lata :o) 1. summerdays - :o) zafasolkowana (VI 2005) orientacyjny termin porodu III 2006 ? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Foremki starajace sie tego lata 29.08.05, 17:49 Witaj summerdays! No nie, na forum Ci zabrania wchodzic... ale przewrazliwiony ten twoj maz Chcemy kupic samochod i jestesmy w trakcie poszukiwan. A moja tesciowa wlasnie oswiecilo, ze taki duzy samochod o jakim myslimy jest nam niepotrzebny, ze mozemy kupic jakis maly, a jak nam duzy bedzie potrzebny to mozemy od nich pozyczyc. No i w koncu moj maz musial jej wylozyc jasno, ze planujemy dzicko i potrzebny nam duzy samochod z miejscem na wozek. A ona sie spytala czy jestem w ciazy. Ciekawe co wymysli w zwiazku z tym... w sumie rowna z nij babka, ale czasami przegina. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do Althea35 29.08.05, 21:46 Witaj Althea! Ale numer z tym samochodem i tesciowa :o) My tez myslimy o jakims kombi (na razie tylko myslimy), bo koszty komunikacji w Szwecji mnie przerazaja! A teraz sie przeprowadzamy do innego mieszkania, bedziemy mieli troche dalej do centrum, a w dodatku mezowi rower sie rozlecial i teraz klops... Mamy dylemat bo ceny rowerow to sama wiesz jakie tutaj sa, w cenie nowego porzadnego roweru mozna miec uzywany samochod :o) Pozdrawiam serdecznie, zycze owocnych staranek i poszukiwan samochodu :o) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Do Althea35 29.08.05, 22:17 Witaj Basienko! No wreszcie sie odezwalas... bo juz myslam, ze sfi tak cie wciagnelo, ze na nic innego nie masz czasu. Moja szkola niestyty zajmuje mi za duzo czasu, calutki dzien dzisiaj siedzialam nad pracami domowymi... > Ale numer z tym samochodem i tesciowa :o) No trudno.... trzeba bylo jej lopatologicznie wylozyc... bo inaczej nie docieralo. > My tez myslimy o jakims kombi (na razie tylko myslimy), bo koszty komunikacji w > > Szwecji mnie przerazaja! A teraz sie przeprowadzamy do innego mieszkania, > bedziemy mieli troche dalej do centrum, a w dodatku mezowi rower sie rozlecial > i teraz klops... Mamy dylemat bo ceny rowerow to sama wiesz jakie tutaj sa, w > cenie nowego porzadnego roweru mozna miec uzywany samochod :o) > Mozna tez uzywany rower za pareset koron... ale samochod by sie wam przydal, zima za pasem, a skoro do centrum bedzie kawalek. Moze kupcie jakis nieduzy uzywany. Popatrzcie na www.blocket.se Bajajaka, a jak tam wasze staranka?? Kiedy testujesz?? > Pozdrawiam serdecznie, zycze owocnych staranek i poszukiwan samochodu :o) Buziaki! Zycze przyjemnej przeprowadzki! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Witam weekendowo! 27.08.05, 10:12 Jak tam stranka?? Jakies nowe zaciazone?? Umnie stranka trwaja... ale na efekty trzeba bedzie jeszcze troche poczekac. Ale testy w pogotowiu! Buziaki dla was wszystkich i malenstw (tych juz na swiecie i tym dopiero oczekiwanych)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: letnie starania 27.08.05, 10:13 mąż wyjechał, a tu starania powinny sie rozpoczac(( nie wiem, czy uda nam się "wykorzystac" ten cykl(( strasznie mi było smutno z tego powodu, no, ale cóż... a może się jednak uda?? a jak nie to może uda się we wrześniu)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: letnie starania 28.08.05, 09:32 łomatko! ja wszystko rozumiem i dużo jestem wstanie zniesc, ale dziś to mam dosyc. ja rozumiem pobudki o 7.00, ja wytrzymuję też pobudki o 6.00, ale pobudek o 5.15 NIE ZDZIERŻĘ!!!!! no, myślałam, że zamorduję tę małą cholerę. o ona o tej zabójczej godzinie radosna niczym ten skowronek... wrrrr! spac mi się chce((( kasia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: letnie starania 28.08.05, 13:18 No to masz wesolo! Moze padnie wieczorem wczesniej... Ja jak bylam mala bardzo wczesnie przestalam spac w dzien... no ale kiedys mama mnie zmusila i usnelam... a potem brylakam w nocy i nie chcialam spac. Powiedziala sobie wtedy: NIGDY WIECEJ! I od tej pory juz nie spalam w dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: letnie starania 28.08.05, 17:06 no to nie dala ci pospac nasza tez zrobila nam rano niespodzianke ale w 2 str obudzila sie o 6:40 zjadla mleczko ktore zawsze je kolo 5 i spala potem do 9 nie pamietam kiedy tak dlugo spalam chyba z jakies 3 lata temu)) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: letnie starania 01.09.05, 21:46 czesc trzymam za was wszystkie dziewczyny kciuki ze wam niedlugo sie uda ja czuje sie dobrze brzuszek juz rosnie Alicja zecela sie robic coraz bardziej niegrzeczna zaczyna rzadzic czego musze ja jakos oduczyc bo potem jak przyjdzie dzidzia to sobie nie poradze. Teraz chyba oducza sie spania wdzien spi tylko po 30 min takze nie ma szans zebym sobie chwile odpoczela. Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas Co u mnie 28.08.05, 21:27 Witajcie kochane. Jakiś czs mnie nie było, więc nie pisałam. Miałam zacząć starania początkiem września ale wszystko się pokręciło. @ miałam dostać wczoraj ale nie pojawiła się. Za to od 5 dni plamię. Sama nie wiem co mi jest. Chyba zwariowałam od tego czekania i myślenia. Są dwa wyjścia. Albo mam za wysoki progesteron ( i to jest raczej to) albo jestem w ciązy (tzn wpadło nam się ) Czekam jeszcze kilka dni i zrobię test jesli nie dostanę @ (już go kupiłam). Piszcie co u Was. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Co u mnie 29.08.05, 21:01 summerdays, jak miło, że się odzywasz) przesyłam buziaki dla maleństwa! tylo nie zapomnij przekazac! althea, moim zdaniem to głupio wyszło z ta teściową(( teraz pewnie bedzie patrzec wymownie i presję wytwarzac. nawet mimowoli. idalkas nie wiem co to może byc z tymi plamieniami. ja mam odkąd wrócił mi okres po porodzie plamienia w kazdym miesiącu. najpierw sześ dni plamien, potem 7 dni @, potem dwa tygodnie przewrwy i od poczatku. wściec się można! tym bardziej, że @ baaardzo bolesne i obfite. mam dośc! bajakaja- co u Was??? my sie chyba piszemy na starania we wrześniu. teraz raczej małe szanse, że zdążymy, bo mąż się po polsce rozbija a owulacja w pełni(( ale może jajeczko raczy cierpliwie poczekac z jeden dzień... pozdrawiam kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Co u mnie 29.08.05, 22:01 Witajcie dziewczyny! Przepraszam za milczenie, ale troche mam terz na glowie. Jak wiecie chodze do "szkoly", zadaja nam zadania domowe (ktore trzeba kiedys odrabiac) w dodatku jestesmy w trakcie przeprowadzki (final w srode), takze chyba rozumiecie, ze nie za bardzo bylo kiedy siasc do kompa. W sobote bylismy u Cioci mojego meza, jedlismy przepyszna jagniecine z grilla, poprostu miod w gebie! Natomiast w niedziele pojechalismy do Malmo gdzie odbywaja sie regaty America's Cup (6 i 7 odslona) cos niesamowitego! Takze weekend ten obfitowal w wiele emocji, teraz jednak trzeba wrocic do PAKOWANIA i SPRZATANIA po to zeby to wszystko za pare dni ROZPAKOWYWAC i SPRZATAC... brrrrrrrrrrrr... Pozdrawam serdecznie Odezwe sie jeszcze napewno jutro Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Co u mnie 30.08.05, 08:24 Cześć dziewczyny! U mnie niestety właśnie @. Nawet testu nie zdążyłam zrobić. No i zaczynamy trzeci cykl starań - tym razem wrześniowo-październikowy, bo po odstawieniu piguł strasznie długaśne mi się zrobiły i w ostatnim owulację miałam w 31 dniu dopiero. Szkoda gadać. Przynajmniej w weekend zabalowałam za wszystkie czasy, bo byliśmy na weselu siostry mojego połówka. O Jezu, jak mi się nie chce wracać do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Smutno mi :o( 31.08.05, 09:26 Witajcie dziewczyny! Wczoraj NIESTETY przyszla ta wredna @, znowu sie nie udalo... Takze nici z wiosennego dzieciaczka. Ale absolutnie sie nie poddajemy i za jakis tydzien zaczynamy starania o letniego babla. Miejmy nadzieje, ze w koncu sie uda... eglantine - wlasnie sie zastanawialam wczoraj jak twoje testowanie, wiedze ze znowu idziemy leb w leb :o) Zycze Ci aby nastepne starania okazaly sie juz owocne! althea35 - mialas racje piszac kiedys ze bedziemy sie staraly w tym samym czasie, moze wlasnie we wrzesniu sie nam uda! mama.tosi - jak tam nasz forumowy psotnik (Tosia)? Co u was?? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Smutno mi :o( 31.08.05, 09:41 buuu...przykro mi bardzo. Właśnie miałam wejść do Waszego wątku i zapytac o Ciebie, bo pamiętałam, ze miałas w planie testowac koncem tygodnia. Szkoda, ze sie nie udało, ale moze faktycznie w towarzystwie raźniej i z altheą we wrzesniu dopniecie swego-czego Wam BARDZO życzę, jak i pozostałym foremką. Pozdrawiam Was ciepluchno, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Smutno mi :o( 31.08.05, 12:53 sorrki, miało być foremkom-nie wiem o czym ja myślałam Odpowiedz Link Zgłoś
idalkas Re: Smutno mi :o( 31.08.05, 13:30 Bajakaja przytulam Cię, nic sie nie martw. Zaczynamy starania razem. Ja dziś po 8 dniach plamień dostała @. Tak więc za tydzień zaczynam moje pierwsze starania. Boje się tylko, ze te plamienia były zwiazane z hormonami i nie bedzie tak łatwo o dzidzię. Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Re: Smutno mi :o( 31.08.05, 13:38 Dzieki dziewczyny za cieple slowa. Od razu mi lepiej :o) idalkas - bede trzymala kciuki za Twoje staranka, nie mysl absolutnie o tyc plamieniach. Musimy sie nastawiac pozytywnie! No to nizla grupka nam sie stworzyla, troche nas bedzie sie staralo we wrzesniu! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Smutno mi :o( 31.08.05, 19:17 idaklas, no to staramy sie razem i jeszcze z bajajaka! Teraz musie sie udac! Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Do althea35 31.08.05, 09:54 Witam serdecznie! Dopiero dzis przeczytalam Twojego posta. Co do sfi - okazalo sie ze jestesmy grupa eksperymentalna i kazy ma sobie sam dawkowac ilosc nauki i poziom, w wyniku czego nikt nic nie robi, takze nie jest za ciekawie. Coraz mniej mi sie to podoba. Jak tak dalej pojdzie to chyba sobie to odpuszcze, bo wiecej sie sama naucze, a to to tylko strata czasu. Najgorsze jest to ze nauczycielka nawet nie mowi co mamy robic, takze jest niezly mlyn... www.blocket.se - przegladamy na bierzaco, zastanawiamy sie tez jak jest lepiej zrobic: 1. kupic samochod uzywany w Szwecji i zarejestrowac go w Szwecji? 2. kupic samochod uzywany w Szwecji lub w Niemczech i zarejestrowac go w Polsce? Bo slyszalam ze tu sie duze podatki placi od posiadania samochoduu, no i przeglady moznaby robic w Polsce. Co Ty o tym sadzisz? Rower - z rowerem sa nezle jaja. Marcinowi pekla rama, wiec znalezlismy inna, dostalismy stary rower z ktorego chcielismy przelozyc rame, ale okazalo sie ze ta nowa rama jest pod inny system chyba zaks, a moj maz ma shimano, takze klops bo cala reszta nie pasuje. Trzeba by zatem kupic kolo tylne z przerzutkmai pod ta nowa rame (ale tutaj mozna kuupic tylko nowe i to w cenie roweru uzywanych nie sprzedaja). Sa natomist u nas w Luuundzie cala jesien takie targi uzywanych owerow, ale ich stan nijak ma sie do ceny. Kolo 400zl za grata zardzewialego ledwo jezdzacego to troche duzo. Rozwazamy jeszcze kpno rowera w Polsce (bedziemy w Polsce od 6 do 20 wrzesnia), ale nie wiem jak bedzie z przywiezieniem, bo wracamy samolotem. Takze problem rooweru nadal nie rozwiazany... Starania - jak juz pisalam w poprzednim poscie: niestety nieudane... Ale sie nie poddajemy! Usciski i buuziaczki Pozdrowienia dla meza Odpowiedz Link Zgłoś
bajakaja Przeprowadzka 31.08.05, 13:32 Dziewczyny moze mnie jakis czas nie byc, bo teraz sie przeprowadzamy, internetu w nastepnym mieszkaniu nie mamy jeszcze zalozonego. Bede czasem pisala od meza z pracy, i nadrabiala zaleglosci w czytaniu. Piszcie jak najwiecej!! Owocnych staranek!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 althea35 do Bajajaki 31.08.05, 19:15 Witam! > Co do sfi - okazalo sie ze jestesmy grupa eksperymentalna i kazy ma sobie sam > dawkowac ilosc nauki i poziom, w wyniku czego nikt nic nie robi, takze nie jest > za ciekawie. Coraz mniej mi sie to podoba. Jak tak dalej pojdzie to chyba sobie > to odpuszcze, bo wiecej sie sama naucze, a to to tylko strata czasu. Najgorsze > jest to ze nauczycielka nawet nie mowi co mamy robic, takze jest niezly mlyn... Moze maja jakas nieeksperymaentalna grupe?? Jesli jest taki zupelny mlyn to chyba nie ma sensu... > > www.blocket.se - przegladamy na bierzaco, zastanawiamy sie tez jak jest lepiej > zrobic: > 1. kupic samochod uzywany w Szwecji i zarejestrowac go w Szwecji? > 2. kupic samochod uzywany w Szwecji lub w Niemczech i zarejestrowac go w > Polsce? Bo slyszalam ze tu sie duze podatki placi od posiadania samochoduu, no > i przeglady moznaby robic w Polsce. > Co Ty o tym sadzisz? Chyba najlpeiej z ekonomicznego punktu widzenia byloby i kupic i zarezestrowac w Polsce. Nie wiem jak wyglada sprawa zakupu w Szwecji a rejestracji w Polsce skoro mieszkacie oficjalnie w Szwecji. Ale napewno oplaty, podatki i co tam tylko jeszcze sie placi bedzie nizsze w Polsce. Skoro niedlugo jedziecie do Polski, to moze uda wam sie kupic cos tam. > > Rower - z rowerem sa nezle jaja. Marcinowi pekla rama, wiec znalezlismy inna, > dostalismy stary rower z ktorego chcielismy przelozyc rame, ale okazalo sie ze > ta nowa rama jest pod inny system chyba zaks, a moj maz ma shimano, takze klops > bo cala reszta nie pasuje. Trzeba by zatem kupic kolo tylne z przerzutkmai pod > ta nowa rame (ale tutaj mozna kuupic tylko nowe i to w cenie roweru uzywanych > nie sprzedaja). Sa natomist u nas w Luuundzie cala jesien takie targi uzywanych > owerow, ale ich stan nijak ma sie do ceny. Kolo 400zl za grata zardzewialego > ledwo jezdzacego to troche duzo. U was jest pewnie to samo co u nas, zjezdzaja sie studenci i ceny rowerow sa wysokie. Poszukajcie jakiegos sklepu z uzywanymi rowerami, czasami maja i nowe i uzywane. U nas za 800-1 000 kr, mozna kupic rower w dobrym stanie. A za ok. 2 000 kr mozna kupic nowy... a nowy to zawsze nowy. Rozwazamy jeszcze kpno rowera w Polsce > (bedziemy w Polsce od 6 do 20 wrzesnia), ale nie wiem jak bedzie z > przywiezieniem, bo wracamy samolotem. Takze problem rooweru nadal nie > rozwiazany... > Samolotem raczej nie przywieziecie... a czym lecicie?? Jesli LOTem to jest szansa, ale musialby byc spakowany w pudlo, zeby nie rozwalili. Moznany tez wyslac, dowiedzcie sie na poczcie ile by cos takiego kosztowalo... pewnie nie malo. > Starania - jak juz pisalam w poprzednim poscie: niestety nieudane... Ale sie > nie poddajemy! No to staramy sie razem! Razem nam sie uda! My juz zaczelismy starania... wiec w okolicach twoich bede testowala. Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś