Dodaj do ulubionych

"ciężarówki" z Piaseczna?

22.03.05, 13:16
Hej Dziewczyny!
Mieszkam w Piasecznie (koło Wawy) i jestem w 23 tyg. ciąży.
Może któraś z Was "ma podobne parametry" wink zawsze to miło mieć kogos w
podobnym stanie w okolicy....

pozdrawiam,
Beata
Obserwuj wątek
    • joanna266 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 22.03.05, 13:31
      witaj.ja rowniez jestem z piaseczna .moj dzidzius ma juz 35 tygodni
      prawdopodobnie jest chlopczykiem.moze jutro bede wiedziala napewno gdyz idziemy
      na usg.mam jeszcze dwojke dzieciaczkow Alik lat 5 i Gabrysia 21
      miesiecy.POZDROWIONKAsmile)))
    • edyta_bo Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 22.03.05, 20:05
      Ja prawie z Piaseczna - Nowa Iwiczna. Dziś równe 23 tygodnie.
      • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 22.03.05, 22:42
        Hej dziewczyny - ale żeśmy się zgadały smile coś sie musiało zdażyć w tym
        Piasecznie 23 tygodnie temu..... smile))) ja też jestem z Piaseczna, mam idealnie
        23 tc i mam na imię Beata wink TP mam na 20.07. Chcę rodzić na Madalińskiego,
        ale jeszcze nie wiem.... zapraszam na GG 479398.
        • agga72 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 23.03.05, 14:19
          Ja jestem z okolic Piaseczna - Konstancin. Jestem w 33 tc, termin mam na 09
          maja.
          Będę rodzić na Wołoskiej.
          Kto prowadzi wasze ciąże?
          Pozdrawiam sąsiadki smile)))
          Aga i Kamilek
        • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.03.05, 11:14
          No, to ciesze sie bardzo na taki odzew na moj post! wink
          Ja termin mam tez na 20.07 i na imie też mam Beata (ukłony w strone Bemarka76wink
          Co do miejsca planowanegpo porodu- hm..., pewnie się zdziwicie, ale myślałam o
          Wołominie.... Pewnie się teraz zastanawiacie czemu tak daleko?!?- a, sa po temu
          pewne powody, ale o tym może następnym razem...
          A teraz pytanko: Chodzicie/zamierzacie chodzić do szkoły rodzenia?!? Gdzie?, jak
          jest?

          Czekam na wieści i także życze cuudownych Świąt!

          ps. mój GG: 8099320
        • edyta_bo Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.03.05, 20:06
          2 dni chorowałam, nie wchodziłam tu. Ja mam termin na 19.07 ale tak jak starsze
          dzieci urodze raczej później, potwierdza to też ostatnie USG. Pewnie na
          Karowej. Mam dwie córcie, teraz ponoć chłopczyk.
    • pasmois Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 23.03.05, 22:02
      Hej kochane, jestem w 30 tc i mieszkam w Jozefoslawiu. Bede rodzic w Sw Zofii,
      to moj drugi Synek wink
      • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.03.05, 08:54
        Hop hop! Dziewczyny, czemu się nie odzywacie?
    • tomcia5 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.03.05, 09:53
      Nie jestem rodowitą piaseczynianką....mieszkam tu 9 lat.......

      Można powiedzieć ,ze jestem już " na wylocie " w sobote zaczynam 39
      tydzień......

      W domu mam trzech facetów...i to też bedzie facet......

      Planowałam rodzic w bielanskim.....ale dopiero otwierają go 4.04 ...i to nie na
      100%.......

      w razie czego mam w odwodzie szptal na Starynkiewicza....juz raz tam
      rodziłam....było nawet o.k......tylko wtedy miałam swojego lekarza......a teraz
      on juz tam nie pracuje.......

      Pomimo 4 -tego porodu....a moze właśnie dlatego ,ze wiem co mnie
      czeka.......jestem w stresie......
      Mam nadzieje,ze święta jeszcze będę w domu.......termin mam co prawda na
      początek kwietnia...ale różnie to bywa......poprzednie dzieci przenosiłam każde
      prawie 3 tygodnie.....

      Ale podobno jak się chce urodzić później ( a mam nadzieję doczekać do otwarcia
      bielańskiego)....to jest na odwrót......

      Jutro czekają mnie zakupy w Auchan......jedyna rozrywka......oczywiscie w
      asyście męża........

      Najbardziej barkuje mi jazdy samochodem...od wtorku już nie jeżdżę......i
      aktywności życiowej.....a z racji gabarytów( muszęprzyznać,ze dużo nie
      przytyłam ) trzeba trochę przystopować .......dobrze ,ze mąż wysprząta
      mmieszkanie i wszystkim się zajmie.....

      SPOKOJNYCH śWIĄT .......

      DBAJCIE O SIEBIE I MALENSTWA W BRZUSIU......

      Pozdrawiam T. koniec 38 t.c.
      • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.03.05, 10:15
        oo jaki fajny wateksmile to i ja sie meldujesmile mieszkam w paiecznie i w tejj
        chwili jestem w polowie 25 tc smile bedzie dziewczynka i chce rodzic na
        madalinskiegosmile
        pozdrawiamsmile
        kasia i 25 t oleńkasmile
        • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.03.05, 20:11
          Nooooo nareszcie! mam przyjazną duszę ktora tez myśli o Madalińskiego. U mnie
          też dziewucha, 23 tc. termina mam na 20.07. Zapraszam na GG 479398. Pozdrawiam
    • mmm181 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.03.05, 10:54
      hallo, do Piaseczna mam trochę, bo 12 km. Mieszkam w Łosiu (trasa na Grójec).
      Termin mam na 21 lipca, ale pewnie urodzi się później (tak jak starszy
      braciszek). Na razie jeszcze pracuję i dojeżdżam (na Pragę) ale od kwietnia mam
      zamiar trochę zwolnić, męczą mnie te ponad godzinne dojazdy. Zapisuję się na
      gimnastykę dla kobiet w ciąży w Konstancinie, myślę że wtedy poznam kilka
      miłych mam. Rodzić planuję na Inflanckiej lub gdziekolwiek indziej, wcześniej
      rodziłam na Żelaznej.
      Z przyjemnością poczytam, co słychać u sąsiadek...
      • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.03.05, 12:29
        mmm181 ale Ci zazdroszcze.w zeszlym oku jezdzilam do losia orientowac sie w
        dzialkach do kupienia,ale jeszce musze troszke poczekacsmile
        a gdzie jest gimmnastyka dla kobiet w ciazy w konstancinie? z checia bym poszla
        o ile lekarz pozwoli. termin porodu mam na 08.07 smile)
        pozdrawiam
        • mmm181 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.03.05, 14:22
          witam,
          my w łosiu mieszkamy już 5 lat. Fakt, jest fajnie, szczególnie latem i wiosną.
          Blisko las, rzeka (2). Dziecka nie trzeba wyprowadzać na spacer, wystarczy
          otworzyć drzwi na taras. ALe też daleko od Warszawy. Niby cały Łoś dojeżdża,
          wszyscy nasi sąsiedzi, mimo wszystko gdy ma się dziecko, a niedługo dwoje, to
          już pewien kłopot. Coś za coś...
          Gimnastykę w wodzie prowadzą w CKiR na Gąsiorowskiego. Jest tam fajny basen,
          nie wiem jak osoba prowadząca, bo jeszcze nie byłam. Zajęcia odbywają się w pon
          i pt o 9 (więc tylko dla mam, które nie pracują lub są na zwolnieniu). Zajęcia
          trwają 30 min. Koszt na miesiąc 120 zł. Mam zamiar zacząć od kwietnia (też
          najpierw spytam lekarza). Potrzebuję ruchu, bo wydaje mi się,że robi się ze
          mnie monstrum...
          pozdrawiam serdecznie
          • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.03.05, 20:18
            Fajowy basen, nie wiedzialam ze jest tam gimnastyka dla kobiet w ciazy - jak na
            ironie w zeszlym roku rehabilitowalam tam sobie moj kregoslup smile teraz i tak
            mnie boli bo dzidzia rosnie i robi sie ciezka.
            Ale chyba zaczne tam chodzic, moze od maja? mam zamiar wtedy przestac
            pracowac... Kajka 76 chyba pytala o szkole rodzenia - przy szp. Madalisnkiego
            jest Szkola rodzenia IDEA, dzwonilam nawet tam ostatnio zeby sie troche wiecej
            dowiedziec. Chyba sie trzeba tam wybrac. jest 8 spotkan, koszt 350 zł.
            • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 25.03.05, 09:24
              wpadlam na chwilke do pracysmile bemark76 wlasnie sie zastanawiam nad ta
              szkola rodzenia,moze n apare wykladow bym poszla....ale to juz po swietach
              pomysle. a co do gimnastyki to jestem chetnasmile ale musze spytac lekarza swojego
              czy mogesmile
              bemark ciekawe..moze sie spotkamy n amadalinskiego hihihi jak bedziesz maial
              nowe wiesci ad szpitala to sie podzielsmile
              pozdraiwm
              • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 25.03.05, 11:51
                kajka76 - napisz na moj prywatny email besi76@wp.pl, to sie jakos umówimy.
                Pozdrawiam.
                • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 30.03.05, 12:18
                  Hej, hej Dziewczyny!
                  Mi pomysl cwiczen w wodzie tez sie bardzo spodobal- wiec mysle, ze sie tam
                  spotkamy! wink Ja chcialabym zaczac chodzic w kwietniu- jutro bede u mojego
                  lekarza, to sie okaze czy bede mogla... Ponoc, aby sie zapisac, trzeba miec
                  zaswiadczenie od lekarza o braku przeciwwskazan.
                  A, i z tego co czytalam na ich stronie, zajecia sa w poniedzielki i srody, a nie
                  piatki- tak jak pisalyscie.... No nic- zobaczymy....

                  Do milego!
                  Beata
                  • zosia_1 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 30.03.05, 13:00
                    Ja też z piaseczna smile w poniedziałek zaczełam 23 tc,cos chyba 23 tygodnie temu
                    fruwało w powietrzu smile
                    Ja chce rodzić na Solcu. niedługo idziemy na usg, ciekawe kogo noszę ??
                    pozdrawiam mamusie i brzuszki wink
    • mmm181 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 31.03.05, 09:57
      witam po świętach.Mam małe pytanko. Prawie wszystkie jesteśmy ok. 5-6 miesiąca
      ciąży, powiedźcie proszę ile Wam już przybyło przez ten okres? Dzisiaj stanęłam
      na wadze i odkryłam z przerażeniem, że to już 9 kg na plusie (zaczynam 25
      tydzień). W pierwszej ciąży przybyło mi prawie 20 kg i potrzebowałam ponad 6
      miesięcy żeby wrócić do poprzedniej figury. Wolałabym nie powtarzać tego raz
      jeszcze. Stąd mój pomysł na gimnastykę. Jeśli lekarz nie będzie protestował,
      zaczynam od poniedziałku. Napiszcie, jak wasza aktywność fizyczna i
      sampopczucie.
      pozdrawiam,
      Marta z Łosia
      • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 31.03.05, 12:23
        babea amozesz podac mi cih strone?? (z tymi cwiczeniami ? i jakie to sa takie
        normalne czy w basenie etc?) ide dzisiaj do swojego lekarza takze dowiem sie
        czy moge tam uczeszczacsmile
        bemark mamy juz tzrecia kolezanke na madalinskiego w lipcusmile
        pozdrawiamsmile
        • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 31.03.05, 14:22
          no to się cieszę, że jest nas więcej - w ilości siła! jak "napadniemy" na te
          położne na Madalińskiego to chyba nas popamiętają do końca życia wink
          Co do tycia..... hm..... mam już 12 kg na plusie sad to jest moja pierwsza
          ciążą i boje się żeby nie przkroczyć 20-stki, tak na prawde to sama nie wiem
          ile ważylam na poczatku bo od 1-go października bylam na diecie - schudlam
          wtedy cos ok. 3 kg a w miedzyczasie zaszlam w ciaze o czym nie wiedzialam i tak
          na prawde nie wiem jak liczyc wage wyjsciowa. Zakladam ta najniższą - 61 kg,
          teraz mam 73.... w życiu tyle nie wazyłam, kręgosłup mi siada sad
          Zdecydowanie trzeba sie gimnastykować! Ja bede chodzic do CKiR w Konstancinie
          dopiero od maja - teraz jeszcze chodze do pracy. Ale to tez z tym tyciem jest
          tak, że to zalezy od budowy kobiety, od przemiany materii... moja bratowa rodzi
          2.05 i przytyla raptem 9 kg... ale ona jest niska, chuda, i podejrzewam, ze
          dziecko nie bedzie wazyc duzo (wg ost USG wazy dopiero jakies 2,2 kg) co
          ostatecznie tez wplywa na caloksztalt (male dziecko, nieduze lozysko itp itd.).
          Chyba trzeba przyjac fakt, ze ma sie taka fizjonomię a nie inną i z tego powodu
          waga rośnie szybko lub nie.
          Pozdrawiam "grubaski" smile
          B
          • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 31.03.05, 20:14
            Hej, hej!
            Mi przybylo kolo 10 kg, choc wedlug wagi mojego lekarze tylko 8 i on uwaza, ze
            to w normie, wiec sie nie martwie! Zreszta- zdrowko Bobasa najwazniejsze, o
            figure bedziemy sie martwic potem wink
            Bylam dzis tam na basenie i trzeba pamietac, ze chcac sie zapisac trzeba
            przyniesc kwitek od lekarza o braku przeciwwskazan. Ja dzis u lekarza bylam i
            kwitek zdobylam, wiec z poczatkiem kwietnia sie pewnie pojawie! Zastanawiem sie
            tylko czy wykupic miesieczny abonament za 120 zl czy chodzic na pojedyncze
            zajecia po 20zl. Dobrze by bylo na poczatek sie zorientowc jak to wyglada i czy
            bedzie mi odpowiadac... Z drugiej strony boje sie, ze jak nie wykupie
            abonamentu, to bedzie mi brakowac motywacji zeby jezdzic- na basenie nie bylam
            juz z miesiac (choc mam blisko i tez mam karnet!), bo jakos tak nigdy nie moge
            sie zebrac....
            A strone internetową znalazła Bemark76!- dzieki!
            Mozesz wejsc na strone samego osrodka:
            www.ckir.pl/
            lub poczytac juz o konkretach:
            www.rekreacjaspa.pl/plywalniad.htm
            Pozdrawiam wiosennie (ja nawet dzis wypuscilam sie na rower!) i do zobaczenia
            (przynajmniej z niektorymi wink na basenie!
            Beata
            • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 01.04.05, 10:28
              hej.
              ja niestety nie moge narazie korzystac z tych dobrodziejstw.wczoraj bylam u
              lekarza i dostalam nastepny antybiotyk.od poczatku ciazy mam bakterie e-
              coli ,ktorych ni emoge si epozbyc.i narazie lekarz powiedzila,ze generalnie
              przeciwskazan nie ma,ale podczas brania antybiotyku ni emoge sie kapac w
              basenie ..chodzi o zimna woda etc.
              pozdrawiamsmile
              • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 01.04.05, 12:18
                Kajka- współczuje antybiotyków!.... Pewnie lekarz ma racje, choć woda tam w
                basenie wcale nie jest zimna! wink
                Życzę duuużo zdrówka!,
                Beata
    • kasiik Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 01.04.05, 14:23
      Witajcie, ja tez jestem z Piaseczna. Termin mam na 26.07 i chyba bęszie
      dziewczynka smile
      Myślę o szpitalu na Wołoskiej.
      Pozdrawiam cieplutko smile
      • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 07.04.05, 10:19
        Hej Dziewczyny!
        Jak żyjecie? Jak Wasze brzuszki? wink
        Coś tu ostatnio strasznie cicho!- spadłyśmy na drugą strone....
        Wiem, wiem- Papież...., ale niesienie Nowego Życia też jest przecież ważne!

        Ja mam za sobą doświadczenie pierwszych zajęć w szkole rodzenia! Zapowiada sie
        fajnie!
        Myslałam tez ostatnio o kupnie wózka- póki mam na to siłe i ochotę...
        Interesowałyście sie tym tematem? Znacie jakieś sklepy na prawde warte
        polecenia- szczególnie w okolicy? Po trasie do Wawy są chyba 2 takie duże- może
        któraś z Was tam była? Ja, póki co, dopiero sie wybieram...

        Pozdrawiam i czekam na newsy!
        Beata
        • agga72 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 07.04.05, 14:49
          A gdzie te sklepy są? Gdzieś przy Puławskiej? Jakoś nie rzuciły mi sie w oczy...
          Ja myśle o zakupie Deltima Focusa, ale jeszcze też nie oglądałam innych wózków
          w sklepie... Dopiero się wybieram.
          Pozdrawiam
          Aga 35 tc
          • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 07.04.05, 22:24
            Nie wiem na pewno czy tam są te sklepy- tak mi sie wydawało jak przejeżdzałam
            włóaśnie puławską, że widziałam szyldy jakiegoś "Świata dziecka" czy innego
            takiego... Jak ustale coś- dam znać!
            Na pewno w każdym razie jest taki sklep w samym Piasecznie na ul. Warszawiskiej
            37 - jaki jednak mają wybór- nie wiem, nie byłam w środku.... wink
            Co do wózka- ja myślałam o BeBeCar Raider- mają dobrze amoryzujące, pompowane
            kółka i w ogóle są fajne- tylko troche drogie.... Nie wiem jeszcze- ja w sumie
            mam jeszcze czas na decyzje (26tc), ale wole sie tym zająć teraz- póki mi sie
            chce- później może byc trudniej... Jak wybiore sie na "rajd po sklepach"- odezwe
            sie (choc, w sumie, nie wiem czy w ten weekend- sklepy mogą byc pozamykane,
            skoro juz piątek jest wolny....).

            A tak w ogóle - przyszło mi do głowy, że może byłoby warto, poza basenem,
            zapisac się na joge?! Czytałam sporo dobrego o uprawianiu jogi w czasie ciąży!
            Czy któras z was może sie orientuje gdzie można chodzic na joge?

            pozdrawiam,
            Beata
            • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 08.04.05, 20:49
              tez ostatnio rozgladam sie za wozkiem ,jutro jadziemy ogladac wozki
              implast.ogladalismy chicco tech 4 duo ,ale mi osobiscie pod zadnym wzgledem
              sie nie podalsad
              pozdrawiam,kasia
              • agga72 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 08.04.05, 22:23
                Chicco podobno sa awaryjne...
                Kajka76 - napisz jak podobały Ci się implasty...
                Aga

                • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.04.05, 17:48
                  no wiec ja ju po zakupach.kupilismy dzisiaj wozek implast 4 xl.wg mnie a
                  polecila mi go kolezanka z forumsmile...jets super ma niezbedne i najwazniejsze
                  funkcje w dodatku jest ladnysmile a i cena jeszce jako tako jak na nowy wozek
                  dwufunkcyjny
                  kasia
                  • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.04.05, 19:12
                    No, to widze, ze zakupy niektóre z Was mają juz porobione!!!
                    Ogłądałam na stronie internetowaj wóżki implast (www.implast.com.pl/) -
                    całkiem fajne! Mi się podoba 4xl. I faktycznie nie sa takie drogie! Tylko nie
                    jestem przekonana co do tych kółek- z czego one są zrobione?, bo nie są pompowane?
                • joanna266 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.04.05, 18:15
                  Witam dziewczynki z Piaseczna.ja juz zamowilam wozeczek i odbieram w przyszlym
                  tygodniu.jest to wlasnie implast driver3xl.super bryka pod kazdym
                  wzgledem.jedyny mankament to moze waga.jest dosc ciezki ale ma to znaczenie dla
                  mamus mieszkajacych w bloku.wszystkie niezbedne zakupy(sporo rzeczy mam po
                  starszakach)kupilam we wspomnianym juz wczesniej swiecie dziecka przy ul
                  pulawskiej 2.Sklep jest super zaopatrzony i sprzedawcy znaja sie na rzeczy.po
                  pierwszych zakupach daja rabat na nastepne.ja juz mam 10% upustu po zakupach
                  dla starszej corci.w piasecznie nie ma dobrze zaopatrzonego sklepu dla dzieci.a
                  w tych co sa w temacie jest drogo.szkodasad((((z ubranek polecam siec h&m
                  (ameryki nie odkrylam;_)))))super wzornictwo i w miare ceny.pozdrawiam
                  serdeczniewink)))Joanna 39 tc(chlopczyk)
                  • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.04.05, 20:09
                    babea te kolka w wozku implas 4xl sa pompowane! jak pisalam wyzej ,dzisiaj taki
                    wozek kupilismysmile byly w sklepie jeszcze wozki z grubszymi i wiekszymi
                    kolami i nie pomopowane tylko...jakies tamsmile ale te driver 4xl na bank maja
                    kolka pompowane .
                    • kasiik Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.04.05, 21:56
                      Ja dziś zakupiłam wózek. Rzeczywiscie wózki implasta są bardzo ładne, ja tez
                      chciałam kupić ale ostatecznie zdecydowałam się na Smarta Emmaljunga. Implast
                      ma niestety strasznie małą gondolkę sad
                      Pozdrawiam
    • kasiik Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.04.05, 22:02
      Dziewczyny, czy możecie mi polecić jakiegoś ginekologa w Piasecznie lub w
      okolicach bo ja nie jestem zadowolona ze swojej pani doktor.
      Podjęłyście już decyzję co do szpitala?
      pozdrawiam
      Kaśka
      • joanna266 do kasiik 09.04.05, 23:17
        szczerze polecam doktor Kurczuk-Powolny.przyjmuje prywatnie na przeciwko banku
        PKO na powstanców warszawy(NIEDALEKO BONDER MEDICA).na co dzien pracuje w
        szpitalu na zelaznej.wizyta kosztuje 80 zl i usg rowniez 80 zl.bardzo fajna
        lekarka jest tez doktor Dandelska z Bondera.jednak na wizyte trzeba zapisywac
        sie na miesiac wczesniej.jesli chodzi o miejsce porodu to chcialabym ponownie
        rodzic na Zelaznej ewentualnie na Inflanckiej.pozdrowionka smile))))))
        • kasiik Re: do joanna266 09.04.05, 23:28
          bardzo Ci dziękuję, spróbuję do doktor Kurczuk-Powolny bo już 5 tyg nie byłam
          na wizycie. Ja mojego synka rodziłam też na Żelaznej ale teraz mam sporo
          wątpliwości. Słyszałam opinie, że to już mała fabryka, w której trzeba zostawić
          sporo pieniażków. Jaka jest Twoja opinia na temat Żelaznej?
          Serdecznie pozdrawiam,
          Kaśka
          • joanna266 Re: do joanna266 09.04.05, 23:50
            rodzilam tam w 2003 roku .naprawde opieka super.starszego synka rodzilam na
            madalinskiego w 1999 i w porownaniu z zelazna koszmar.faktycznie za porod
            rodzinny trzeba bylo zaplacic wtedy 500 zl ale bylo warto.maz bardzo mi
            pomogl.po remoncie koszty porodu rodzinnego wzrosly dwukrotnie i teraz wynosza
            1000 zl dla tych co pierwszy raz i 800 dla tych co juz tam rodzili.znieczulenia
            sobie nie serwuje wiec bylby to jedyny koszt.fakt niemaly i dlatego sie wahamy
            nad Inflancka.gdybys chciala pogadac podaje moj numer gg.chetnie odpowiem na
            twoje pytania.pozdrowionkawink)))gg 1745227
            • kasiik Re: do joanna266 10.04.05, 19:41
              Dzięki, za info.Muszę sobie zainstalować gg wtedy chętnie pogadam.
              Serdecznie pozdrawiam smile))
              Kaśka
      • agga72 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 10.04.05, 00:02
        A ja polecam dr Lenkiewicz-Muszyńską... Centrum Zdrowia ul Czajewicza 5/7
        (prawie naprzeciwko Urzędu Skarbowego).
        Jestem bardzo zadowolona z wizyt u pani doktor...
        Pozdrawiam
        Aga 35 tc.

    • kasiik do agga72 10.04.05, 19:39
      Z tego co wiem to dr Lenkiewicz pracuje na Wołoskiej. Czy zaplanowałaś, że tam
      będziesz rodzić?.Ja myślałam o tym szpitalu ale coś słyszałam, że mają tam
      gronkowca ( choć możliwe, że to plotka) a w ogóle to mają mieć remont w lipcu.
      Pozdrawiam smile
      Kaśka
      • agga72 Re: do agga72 11.04.05, 01:04
        tak, tam pracuje a ja zamierzam tam rodzić. W czwartek mam wizytę u pani doktor
        więc omówię z nią istotne rzeczy. Termin mam na 9 maja, więc już niedługo.
        Co do gronkowca, to mam nadzieję ze się z nim uporaja (jeżeli to prawda
        oczywiscie). Jestem dobrej myśli smile))))
        Pozdrawiam
        Aga
        • kajka76 Re: do agga72 11.04.05, 13:52
          dziewczyny oddalam ten wozek implasta 4xl bo ma jednak za mala gondolesad( ale
          wyminilam na smarta duo combi emmaljunga...jest supersmile kasik Ty tez taki
          kupilas??
          pozdrawiam.
          kasiasmile
          • kasiik Re: do kajka76 11.04.05, 17:05
            Kupiłam smarta. Implasty fajnie wyglądają, ale gondolki są małe sad a ja rodzę
            pod koniec lipca więc gondolka przyda się na parę miesięcy.Potem spacerówka też
            jest obszerna więc dzidzia będzie wygodnie spała. Wózki emmaliunga są podobno
            bardzo solidne, zresztą wyglądają porządnie i ja jestem bardzo zadowolona z
            zakupu smile)
            pozdrawiam
            kaśka smile
        • kasiik Re: do agga72 11.04.05, 17:11
          To już mało czasu Ci zostało... zazdroszczę Ci smile Ja też mam nadzieję, że z tym
          gronkowcem to plotka. Mam pytanie, czy umawiasz się z doktor Lenkiewicz żeby
          odbierała poród, czy może zaplanowałaś poród z jakąś wybraną położną?
          Serdecznie pozdrawiam smile)
          Kasik
          • agga72 Re: do agga72 11.04.05, 17:39
            na pewno nie będe umawiać się indywidualnie z dr Lenkiewicz - lekarze nie
            odbierają porodów, zjawiają się po porodzie, oceniają i zszywaja...
            zastanawiam się co do umówienia się z położną, chociaż znajoma z innego forum
            odradzała (a też rodziła na Wołoskiej)...
            Podpytam dr na najbliższej wizycie jak to załatwić i czy warto - mam nadzieję
            że mi szczerze odpowie, chociaż wiem że decyzja i tak nalezy do mnie...
            Pozdrawiam
            Aga
            • kajka76 Re: do agga72 11.04.05, 19:53
              kasik gondolka jest naparwde bardzo mala w iplascie a poza tym jest mala
              roznica cenowa miedzy tymi wozkami.w kazdym razie ja tez jestem bardzo
              zadowolona z dzisiejszej wymiany smile))
              • kajka76 Re: do agga72 11.04.05, 19:55
                i wlasnie co do tej gondolki to tez stwierdzilismy ze jak dzidzius urodzi
                siena poczatku lipca to do marca na pewno bedzie w gondolce jezdzil wiec
                zdecydowanie potrzebna jest wieksza..a poza tym ladniejszy jest ten wozek i
                tez slyszalam o nim same dobre opiniesmile
                • joanna266 implast 11.04.05, 22:55
                  dziewczyny faktycznie gondole implasta nie sa ogromne ale w nowej tegorocznej
                  kolekcji je powiekszono.mam juz pewne doswiadczenie w kwestii wozkow i
                  najczesciej 5,6 miesieczniaki absolutnie nie chca jezdzic w gondolach i trzeba
                  je przesadzac w spacerowki.tak wiec nawet ta stara gondolka drivera w
                  zupelnosci by wystarczyla nawet dla sporego bobaska.a w driverach spacerowka
                  tez jest super a to nie zdarza sie czesto w wozkach dwufunkcyjnych.Ja jestem w
                  pelni zadowolona.przy starszej coreczce mialam wozek z wielka gondolka ktora
                  przydala mi sie na okres 5 miesiecy i dziecko fakt mialo w niej miejsca jak w
                  lozeczku tylko po co?tak wiec upieram sie ze implasty to super
                  bryki.pozdrowionka lokalne ciezaroweczkismile)))))
                  • kajka76 Re: implast 12.04.05, 10:16
                    joanna266 ja wcale nie twierdze ze impasty sa do kitu,bo tez mi sie podobaja
                    i naczej nie kupilabym tego wozka w sobote.ale po
                    przeanalizowaniu ,przespaniu sie itd stwierdzilam ze nie ma sensu meczyc
                    dziecka i samemu stwarzac sobie problem z gondola.moj dzidzius urodzi sie na
                    poczatku lipca i czy bedzie chcial jezdzic w gondoli czy nie to i tak min od
                    marca bedzie musial bo nie wsadze go w zime do spacerowki!!!! . wiec nie
                    wyobrazam sobie 8-9 miesiecznego bobaska w kombinezonie, opatulonym etc w tak
                    malej gondoli! uwazam ze jest ona dobra ale dla dziecka do 5-6 m-cy i nie
                    wokresie zimowym. a wozki jako wozki sa ladne i maja fjne funkcje,ale
                    neistety,ten jeden mankamentsad( czego bardzo zalujesad bo wozek stal juz u mnie
                    w domu.
                    pozdrawiam,
                    kasia
                    • joanna266 Re: implast 12.04.05, 10:38
                      Kasiu pewnie masz racje ze twoja dzidzia lepiej bedzie miala w wiekszej
                      gondolce skoro bedzie miala w niej jezdzic zimna pora roku.chcialam tylko
                      podkreslic fakt ze im dzidzia starsza tym mniej jej spacerki na plasko
                      odpowiadaja.i chcac nie chcac trzeba sie przesadzic w spacerowke nawet z
                      dzidzia ktora jeszcze super nie siedzi.a w spacerowce swiat widac znacznie
                      lepiej a ta w implascie jest fajnie zrobiona i przy projektowaniu przylozyli
                      sie rowniez do niej a nie tylko do samej gondoli, jak to czesto bywa.twoj
                      wozeczek tez na pewno jest bardzo fajny skoro zdecydowalas sie na
                      wymiane.jednego jednak jestem pewna 8,9 miesieczniak z cala pewnoscia nie
                      bedzie chcial jezdzic w gondoli.dobry spiwor i okrycie na nozki w zupelnosci
                      wystarcza do spacerowki.pozdrowionka serdecznesmile))) Joanna
                      • kajka76 Re: implast 12.04.05, 11:16
                        CO DO SPACEROWKI MASZ RACJE JAK NAJBARDZIEJ jeST SUPER W IMPASCIE (podkreslam
                        inaczej bym go nie kupilasmileale wt ym co kupilam tez nie jest gorsza wiec nie
                        widze sensu narazania sie na jakiesp roblemy potem. A CO DO DZIECKA ..NIE WIEM
                        ZOBACZYMY JAK TO W pRANIU WYJDZIEsmile).moja kolezanka ma dziecko 8 m-czne i
                        jezdzi w gondoli jeszcze,teraz dopiero bedzie myslala o spacerowce.to samo
                        mowi mi duzo os ze owszem dziecko najprawdopodobniej bedzie sie juz
                        buntowalo,ale nie wystawie swojego dziecka w zime z gondoli.nie ma szans po
                        prostu i dlatego zrezygnowalam i ze tak powiem zabezpieczylam sie na taka
                        ewentualnosc niz potem mam sie martwic w zime..co ja zrobie. dlatego
                        powtarzam,nie spieram sie,ale nad kupnem akuarat tego modelu 4 xl radzilabym
                        sie dokladneie zastanowic.po co ktos ma ma sie meczyc z myslami tak jak ja z
                        soboty na niedziele i z niedzieli na poniedzialek.wydac kupe kasy i narobic
                        sobie problemu.nawet w nocy jak sie budzialam na siusiu to myslalam o tej
                        gondoli ze wozek super ,ale czy napewno ta gondola etc itd ze co to bedzie
                        jak sie dziecko jednak nie zmiesci a ze wzgledu na zime bedzie musialo
                        jezdzic. wiec po prostu oddalam go . dla dobra wlasnego dzieckasmile
                        • joanna266 Re: implast 12.04.05, 11:26
                          Kasiu mysle ze to pewnie twoja pierwsza dzidzia i stad te nerwy i ciagle
                          rozmyslania.ja tez tak mialam przy moim synku.najpierw jak bylam w ciazy
                          zamartwialam sie czy wszystko jest ok.ciagle bilam sie z myslami czy to co
                          zjadlam mu nie zaszkodzi itd..pozniej przy kompletowaniu wyprawki czy
                          wszystkiego wystarczy(tym sposobem moglam pozniej ubrac chyba z troje dzieci,a
                          niektorych ubranek wcale nie zdazylam mu zalozyc tak szybko urosl).pozniej
                          ciagle porownywalam jego rozwoj z gazetowymi i ksiazkowymi dziecmi no i
                          oczywiscie z rowiesnikami.a gdy chocby troche odbiegal od innych juz
                          zamartwialam sie okropnie.pierwsze dziecko ma swoje prawa ale warto wzucic na
                          luz i nie zamartwiac sie tak wszystkim .dla maluszka najwazniejsze jest to ze
                          go kochasz a tak naprawde te super wozki sa bardziej dla nas niz dla naszych
                          dziecismile)))))pozdrowionka cieplutkie:-000
                          • kajka76 Re: implast 12.04.05, 12:05
                            hmm tak to jest moje pierwsze dzeicko ,ale dzieki Bogu zaczelam 7 m-c i jakos
                            nie warjuje nie latam na usg co chwila i nie siedze z ksiazka w rekusmile jem to
                            na co ma ochote i zadne posty typu watrobka czy pasztet mnie nie
                            zrazaja.wcinam parowki i parowkowa jesli mam na to ochote..wiec jak widzisz
                            nie naleze do tych przesadnych przyszlych mamus.wozki sa dla nas
                            oczywiscie ,ale chodzi o bezpieczenstwo i wygode dla dziecka a nie o nas
                            czy nam sie podoba czy nie. bo co z tego ze wozek kupilam i mi sie podobal
                            skoro nagle zrobilo sie tyle watpliwosci.wozek to nie jakas tam rzecz ,ktora
                            moge sobie wymienic za pol roku.moze Ty tak,mi jest szkoda kasy i jesli cos
                            kupuje to chce zeby to mialo rece i nogi ..wiesz na zasadzie..g.... kupisz
                            g... masz.i lepiej skonczmy ten temat bo mnie nie przekonasz do tego wozka
                            bo mialam go przez dwa dni w domu .dlaczego mam kupic cos i sie zamartwiac za
                            pol roku co to bedzie czy bedzie dobre etc jak moge kupic w tej samej cenie
                            cos co mam pewnosc ze bedzie dobre a funkcje ma te same a wozek nawet
                            laniejszysmile kazdy ma prawo do swojego zdania i ja jak wiekszosc wyrazam je tu
                            na forum.jesli Tobie sie nie podoba to nie czytaj..po prostusmile dziele sie swoja
                            opinia i tym co ostatnio przezylam przez ten wozek ... jesli dla ciebie jest
                            ok..to chwala,ja sie zawiodlam i tyle i takich opini ad gondoli w 4xl masz tu
                            wiecej.wejdz na wyszykiwarke ciaza i porod.wiec to nie tylko ja mam takie
                            zdanie na ten tematsmile i powtarzam raz jescze wozek jest ladny i fajny bo gdyby
                            taki nie byl to bym nie wydala na niego 1400 zl!! ale to ze jest ladny i
                            fajny to nie wszystko... jesli Ty jestes zadowolona to bardzo sie ciesze,
                            natomiast jesli chodzi o mnie nie zamierzam narazac siebie na ewentualne
                            klopoty z wozkiem i dodtakowe koszty a dziecka na scisniete w zimie w
                            gondoli.
                            • kajka76 Re: implast 12.04.05, 12:08
                              a co do ubranek i wyprawkismile to niestety nie mam tej przyjemnosci latania po
                              sklepach poniewaz wszystkim zajmuje sie moja mama i jej siostra.ja ma zakaz
                              kupowania czegokolwieksmile wiec widzisz..chocbym chciala zwariowac..nie
                              mogesmile pozdrawiam smile smile
                            • kasiik Re: implast 12.04.05, 12:09
                              Witam dziewczyny smile
                              Z tymi zakupami to poważna sprawa smile) Myślę,że i tak pewnie wszystko wyjdzie w
                              praniu.Ja kupiłam smarta dla własnego spokoju.Może dzidzia będzie duża... i może
                              nie będzie się tak szybko buntowała, zresztą jeśli będzie się buntowała to chyba
                              spacerówa smarta też jest obszerniejsza. Tak czy inaczej myślę, że z tymi
                              wózkami nie ma złotego środka.
                              Pozdrawiam Was serdecznie smile
                            • joanna266 Re: implast 12.04.05, 12:15
                              ale sie zdenerwowalas.zupelnie niepotrzebnie bo nie o to mi chodzilo by
                              przekonywac cie do wozka ktory sama kupilam.bo po co mialabym to robic?przeciez
                              napisalam ci ze twoj tez napewno jest super skoro go wymienilas.po prostu tak
                              zwyczajnie chcialam pogadac i nie mialam zamiaru cie wyprowdzac z rownowagi
                              jesli tak sie stalo to przepraszam.jasne ze kazdy ma prawo do wlasnego zdania i
                              ja jak najbardziej nie che nikomu wtracac wlasnego.juz niedlugo bedziesz miala
                              swojego bobaska i sam bedziesz wiedziala co jest dla niego najlepsze.pozdrawiam
                              raz jeszcze i mysle ze jeszcze pogadamy bez urazy forumowa kolezankosmile00000
                              • kajka76 Re: implast 12.04.05, 12:25
                                joanna266 no co Tysmile nie zdenerwowalas mnie ani nie wyprowadzilas z
                                rownowagi smile nie jest az tak zle wink po prostu odpowiadalam na Twoje posty i
                                tyle hmmsmile a co mojego wozka to zobaczymy czy jest super jak zaczne uzytkowac :-
                                ),narazie jstem w 100 % zadowolona z zakupu tzn na chwile obecna nie mam takich
                                watpliwosci jakie jeszce mialam w weekend ad impastasmile a jak bedzie to sie
                                okaze.
                                pozdrawiam smile
                          • babea Re: implast 12.04.05, 12:10
                            A czy mogłabym sie dowiedziec jak sprawa z tymi wozkami wyglada cenowo?
                            Tylko napiszcie tez czy kupilyscie od razu komplet czy na razie tylko gondolke.

                            pozdrawiam,
                            Beata
                            • kajka76 Re: implast 12.04.05, 12:19
                              babea ja za impasta driver 4 xl zaplacilam 1400 zl z torba gondola i
                              spacerowkka. natomiast za emmaljunga smart zaplacilam 1650 z
                              gondola,spacerowka, parasolka, torba i takim wkladem-becikiem do wozka. z tym
                              ze wklad i torb ato chyba gratis sasmile
                              niestety wybor wozka to powazny wybor bo w koncu to nasze dziciatka maja
                              miec dobrze wygodnie i bezpiecvznie a poza tym wozki to spory wydatek wiec
                              lepiej kupic cos co wg NAS bedzie spelnialo wszystkie kryteriasmile
                              pozdrawiamsmile
                            • joanna266 do babea 12.04.05, 12:21
                              wózek ktory kupilam to implast driver 3 xl.z rabatem 10 % kosztowal 1120
                              zl.jest to wozek dwufunkcyjny.pozdrowionka.
                              • kajka76 Re: do babea 12.04.05, 12:27
                                joanna chcialam Ci powiedziec ,ze gondola w wozku 3xl jest troszke wieksza i
                                glebsza niz w wzoku 4 xl..wiem bo patrzylam w sklepie i pewnie dlatego tak sie
                                upieralas przy swoim a ja przy swoim.myslalam,ze tez masz 4 xlsmile)
                                • joanna266 do kajka 76 13.04.05, 12:11
                                  witaj.a wiesz ja myslalam ze w obu modelach sa takie same.maz od razu uparl sie
                                  na ten trzykolowy wiec tamtemu nawet sie nie przyjrzalam.ale warto wiedziec ze
                                  sie roznia chocby po to by napisac na forum zakupy .moze ta widomosc przyda sie
                                  innym dziewczynom.fajnie ze sie nie gniewasz.pozdrowionkawink))))
                                  • babea Re: do kajka 76 13.04.05, 12:14
                                    A jak jest ze "sterowalnoscia" tych 3kolowcow- czytalam gdzies na innej dyskusji
                                    o wozkach, ze je ciezko sie prowadzi- co o tym sadzicie?
                                    pozdrawiam,
                                    beata
                                    • joanna266 Re: do kajka 76 13.04.05, 12:25
                                      Witaj.wlasnie czytalam na forum ezakupy wypowiedz uzytkowniczki modelu
                                      driver3xl.napisala ze w prowadzeniu jest swietny.zreszta sama przeczytaj.tytul
                                      driver4xl czy 3xl.ja wozek odbieram w przyszlym tygodniu.mam nadzieje ze do
                                      tego czasu moj maluszek juz opusci swoj wodny apartament.wtedy napisze jak
                                      wozek sprawdza sie w uzytkowaniu.gdy probowalam go w sklepie byl bardzo zwrotny
                                      i wygodny.zobaczymy jak bedzie w praktyce.pozdrowionka wink)))
                                      • joanna266 do babea. 13.04.05, 12:27
                                        oczywiscie moj poprzedni poscik byl do ciebie.nie zmienilam tematu.pozdro.
            • kasiik Re: do agga72 14.04.05, 21:37
              Witaj Aga. Powiedz jak tam po wizycie? Mam nadzieję,że wszystko ok i teraz to
              już chyba masz z górkismile
              Umówiłam się na wizytę za tydzień w czwartek ale może Ty już coś wiesz więcej
              na temat porodu na Wołoskiej.... nie wiesz moze czy rzeczywiscie planują jakiś
              remont? Jeśli mogłabyś się podzielić informacjami byłabym bardzo wdzięczna.
              Serdecznie pozdrawiam smile
              Kaśka
              • agga72 Re: do agga72 15.04.05, 00:59
                hej kasiik:
                już jestem po ostatniej (mam nadzieję) wizycie u Pani doktor. Dostałam już
                skierowanie do szpitala...
                Niestety nie wiem nic na temat remontu - nie spytałam o to.
                Dostałam też namiary na położną gdybym zdeydowała się ją sobie opłacić (koszt
                to 600 zł) i się z nią umówić (sama nie wiem co zrobić).
                Pani dr powiedziała że tłoku nie mają więc z przyjęciem nie powinno być
                problemu (zresztą mam od niej kwit).
                U mnie wszystko w porządku - wyniki badań mam super (lepsze nawet niż na samym
                początku ciąży) więc już nie muszę robić żadnych badań (Bogu dziękismile)) ),
                szyjka ładnie trzyma, ogólnie dobrze.
                Gdybym nie zaczęła rodzić wcześniej to mam zgłosić się 9 maja (termin) do
                szpitala na badanie - więc do 9 maja mam spokój (chyba...)
                Acha, może wybiorę się ktoregos dnia do szpitala zobaczyć oddział - jak będzie
                mi sie chciało i zdążę.. Pani dr powiedziała żeby tak zrobic tzn. pojechać i
                sobie obejrzeć...
                To tyle z dzisiejszego dnia smile))
                Pozdrawiam
                Aga
    • magdalac Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 13.04.05, 12:28
      Czesc ja jestem z Józefoslawia (urocza wies kolo miasta Piaseczno wink
      i jestem w poł.29 tyg. Juz od Wielkanocy siedze w domu i wypoczywam
      czasem zagladam do netu by byc blizej cywilizacji.

      jak sie czujesz i gdzie dokladnie mieszkasz w samym Pisecznie ja ok 1 km od
      Auchan
      pozdrowionka
      M
      • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 14.04.05, 09:56
        Hej!
        dzieki za info dotyczace wozeczkow- ja moze w koncu w ten weekend wybiore sie na
        "rajd" po sklepach, wiec pewnie bede miala tez jakies wlasne przemyslenia, a
        moze i zakupy wink Wielkie dzieki jednak za podzielenie sie swoimi wnioskami- na
        pewno okaza sie pomocne- takze te dot. wieku, do ktorego dzidzia jezdzi w
        gondolce- ja nie mam w tej kwestii zadnego doswiadczenia.... wink

        A co do mojego mieszkania w Piasecznie- hmm, na coz.... W Piasecznie mieszkam na
        ul. Albatrosów (stosunkowo nowe osiedle w strone Magdalenki). Aktualnie jednak
        jestem dumną obywatelka Góry Kalwarii- to od Piaseczna troche dalej (jakies 17 km wink
        A czuje sie super- nie mam zadnych dolegliwosci ciazowych (jak na razie 27tydz).
        Co prawda popsula mi sie morfologia- musze brac zelazo, ale poza tym jest OK!
        Zapraszam do dyskusji na priva- albo mailowej albo na GG- mój numer: 8099320.

        pozdrawiam gorraco wszystkie Ciezarówki! wink
        3majcie sie dzielnie!
        Beata
        • zosia_1 "ciężarówki" z Piaseczna? 14.04.05, 15:39
          Ja jestem w 25 tyg i przybyło mi dopiero 5 kg, ale za to kręgosłup już nieźle
          daje o sobie znać, nie dość ze boli to jeszcze uciska na nogę i utykam jak idę.
          mieszkam tez w Piasecznie na osiedlu Słowicza smile
          szkoda tylko,ze tak tu mało pacu zabaw dla dzieci, za to duzo dzieciaczków smile
          ostatnio jak mój szwagier obok jednego placu zabaw przechodził, to myślał,ze
          jakaś msza tam jet smile tyle było ludzi i dzieci smile
          Pozdrawiam
        • awa1109 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.04.05, 00:09
          hej! Ja też mieszkam na Albatrosów, jestem w 15 tc, cały czas jestem na
          zwolnieniu, na początku musiałam leżeć ale teraz jest trochę lepiej. Gorąco
          pozdrawiam
          • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 23.04.05, 10:06
            Hej dziewczyny, troche sie zaniedbalam na tym naszym "Piaseczynskim" forum.
            U mnie 28 tc - ale bez dolegliwoscie sie niestety nie obeszlo - strasznie bola
            mnie pachwiny od jakis 2 tyg. - nie moge chodzic (tzn. chodze ale kazdy krok to
            bol). W poniedzialek ide do ortopedy - oby nie okazalo sie tylko ze to
            rozejscie spojenia lonowego bo to jest wyrok na CC a ja chce naturalnie.....
            Najgorsze jest to ze RTG nie mozna robic ew. USG ale to tez musi byc
            specjalista zeby z obrazu USG to odczytal.
            Przez to na razie zrezygnowalam ze szkoly rodzenia - tzn. nie wiadomo czy bede
            mogla chodzic na cwiczenia - bo wyklady by sie przydaly - w koncu po raz
            pierwszy zostaje mama i jestem ZIELONA!!!!
            Nic to - mam nadzieje ze w poniedzialek u ortopedy sprawa sie sie wyjasni....
            fakt jest faktem, ze podnoszenie z lozka i chodzenie to u mnie wyglada tak
            jabym juz byla po ciezkim porodzie z mocno ponacinanym kroczem..... Zycze wam
            dziewczynki zebyscie nie mialy takich dolegliwosci jak ja! buziaki
            • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 23.04.05, 10:14
              bemark76 ja mam dokladnie to samo,cale pachwiny,krocze to jeden wielki
              bol .chodzenie po dluzszym siedzeniu, wstawanie z lozka lub przekrecanie si
              eto jedne wielkie jęki sa..jakbym miala 80 lat. mowilam o tym lekarzowi tzn
              napomknelam,ale on stwierdzil ,ze to po prostu organizm juz przygotowywuje sie
              do tej wielkiej chwili.napisz koniecznie co powie ci ortopeda.moze wtakim
              razie ja tez bede musiala sie wybrac? bo bol mam niesamowity,po prostu ledwo
              chodze.
              dzisiaj koncze 29 tc smile a moja coreczka cudownie fika mi w brzuszku smile)
              pozdrawiam,kasia
              • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 23.04.05, 17:13
                Jestem umówiona u ortopedy o 17.20 w poniedziałek - jak bede coś wiedzieć to
                natychmiast napiszę. Wybieram sie do dr. Panowa z CKiR w Konstancinie (to tam
                gdzie jest ta gimnastyka w wodzie) Byłam u tego ort. w zeszłym roku jak miałam
                problemy z kręgosłupem (zresztą tam tez chodziłam na 3 tyg. rehabilitację) Mam
                nadzieję że ten lekarz rozezna się co i jak, bo ja już ledwo żyję! Mój gin też
                mówił, że to organziam przygotowuje się do porodu, że takie jest działanie
                prolaktyny, ale wczoraj już go wręcz napadłam, więc mnie położył na leżance i
                ponaciskał tu i ówdzie - troche bolało nie powiem....
                W każdym razie boję się, żeby nie okazało się, że jest to rozejscie spojenia
                łonowego - bo - tak jak napisałam - to grozi CC...
                Kajka76 - napisz do mnie na GG - to w pon. opowiem Ci na privie co i jak było,
                mój nr 479398,
                pozdrawiam.
            • kasiik do bemark76 24.04.05, 18:32
              Hej, jestem bardzo ciekawa co powie Ci ten ortopeda. Prawdę mówiąc szukałam
              jakiegoś lekarza ortopedy który robi konsultacje "cieżarówkom". Ja mam podobny
              problem, tyle że już przy pierwszym porodzie rozeszło mi się spojenie łonowe i
              naprawdę nikomu tego nie życzę. Leżałam przez ponad miesiąc i nie mogłam się w
              ogóle ruszać. Teraz obawiam się, że sytuacja się powtórzy a wielu lekarzy gin
              lekceważy ten problem.Byłabym wdzieczna gdybyś napisała co poradził Ci ortopeda
              i czy go polecasz, to moze i ja bym skorzystała.
              Cieplutko Cię pozdrawiam i wszystkie cięzarówki z Piaseczna smile
              • bemark76 Re: po wizycie u ortopedy 25.04.05, 20:15
                No niestety dr Panow, nie chciał wyrazić swej ostatecznej opinii nt spojenia
                lonowego. Wg niego (a badał mnie palpacyjnie dość szczegółowo i dlugo) spojenie
                sie rusza, ale przyznał że bez RTG trudno mu stwierdzic i przyznał też że nie
                jest dobrym specjalista od tego typu przypadków.
                Stwierdzil, że ost. opinię powinien wydać dobry gin położnik ktory w dodatku
                jest diagnosta USG.
                Dal mi kilka namiarow. Jedyny plus to taki, że ponastawial mi kregosłup przez
                co posladki troche przestaly mnie bolec i ogolnie "postawa" wrocila do
                normalnosci - przez chwile chociazby bo dzidzia jest ciezka i to niestety nie
                jest dobre dla kregosłupa.
                Nie nastawial mi odcinka ledzwiowego bo brzuch ale odc. piersiowy mam juz na
                swoim miejscu.
                No i po raz pierwszy usłyszałam od lekarza że CC jest bezpieczniejsze i lepsze
                dla matki i dziecka niz poród siłami natury... To już jest dla mnie kompletne
                NOVUM smile zawsze każdy mnie przekonywał, że jest inaczej a tu taka
                niespodzianka i to jeszcze w ustach przedstawiciela słuzby zdrowia ! smile
                Pozdrawiam was "mamunie"!!!
    • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? Szkoła Rodz.Uśm.Boci 01.05.05, 11:45
      No dziewczyny.... a co tu taka cisza????
      podzielcie się informacjami co u was?
      Zastanawiam się własnie nad pojsciem do szkoły rodzenia Usmiech Bociana, w
      Piasecznie na ul. Warszawskiej 37, na razie wiem tylko tyle ze kurs kosztuje 360
      zł, i trwa chyba 16 h. Jutro poznam wiecej szczegolow. Czy ktoras z was tam
      chodzi???? podzielcie sie opinią.

      W sobote byłam na USG podejrzeć moją "kuleczkę"
      Ma już prawie 1,5 kg (29-30 tc.)
      Ciekawe ile jeszcze urośnie. Dzidzia jest zdrowa, wszystko jest OK.
      Napiszcie co u was.
      Pozdrawiam.
      B



      • aniabardo2 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? Szkoła Rodz.Uśm.Boc 02.05.05, 18:32
        cześć bemark76 ,
        też jestem z Piaseczna i od jakiegoś czasu rozglądam się za szkołą rodzenia,
        ale nie dotarłam do Uśmiechu Bociana. Jak będziesz miała więcej szczegółów (np.
        nr telefonu, ile razy w tygodniu są zajęcia i o której) to sie nimi podziel. Ja
        zapisałam się na razie do szkoły Akuszerka przy szpitalu na Solcu (koszt 395zł)
        i zajęcia zaczynaja się 30.05.2005 o 18.00 godz., ale chętniej chodziłabym w
        Piasecznie niż jeździć po pracy jeszcze do centrum.

        Pozdrawiam

        border="0"
        src="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20723;122/st/20050925/k/ce27/preg.
        png"></a>
        • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? Szkoła Rodz.Uśm.Boc 02.05.05, 18:44
          Bardzo chetnie podziele sie wiesciami bo wlasnie dzis tam dzwonilam.
          Zajecia zaczynaja sie 18.05 - trzeba wczesniej zadzwonic podac swoje nazwisko i
          tel. kontaktowy, koszt 360 zł (niezaleznie czy bedziesz sama czy z mezem).
          Taniej niz tam gdzie sie zapisalas smile
          Tel. Kontaktowe, 716 44 74, lub 0602 748 816
          Zajecia sa w jakims zlobku/przedszkolu na ul. Fabrycznej (centrum) a zapisy na
          ul. Warszawskiej 37, tam jest sklep dla dzieci "Usmiech Bociana". W cenie kursu
          dostajemy jeszcze jakis bon rabatowy za 150 zl na zakupy w tym sklepie smile "...
          grunt to dobra promocja..." smile
          Acha - zajecia sa w środy i piątki od 18 - 20 - cały kurs trwa 8 spotkan -
          czyli 4 tygodnie.
          Pozdrawiam,
          PS. Ja sie zapisalam, bo u mnie juz prawie 30 tc. wiec nie ma co czekac.
          PA
          • aniabardo2 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? Szkoła Rodz.Uśm.Boc 02.05.05, 19:36
            dzięki za informacje, na pewno tam zadzwonię. Czy zajęcia obejmują zarówno
            teorię jak i ćwiczenia?
            • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? Szkoła Rodz.Uśm.Boc 02.05.05, 21:53
              cześc teoretyczna - wg informacji - to przede wszystkim aktywna dyskusja, dot.
              przebiegu porodu, opieki nad dzieckiem itp itd. czesc cwiczeniowa to cwiczenia
              fizyczne ciezarnej pomagajace w porodzie, pologu.
              Nie pytalam czy dostaniemy "sztucznego" bobasa do "doświadczeN" smile ale mysle
              ze tak. Powiedzial mi zreszta ten Pan, że to wszystko zalezy od grupy - jak
              jest bardzo aktywna i ma duzo pytan to zajecia trwaja dluzej niz te 2 godz. i
              obejmuja to co akurat grupa chce w danym dniu.
              Mysle ze bedzie OK.
              • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? Szkoła Rodz.Uśm.Boc 04.05.05, 11:49
                czesc dziewczyny...jak tam po dlugim weekendziku?smile
                u mnie dobrze wypoczelam,caly czas na swiezym powietrzusmile
                troche meczy mnie ta dieta cukrzycowasmile
                bemark76 nawet nie wiedzialam ,ze w piasecznie mamy szkole rodzenia.zaraz tam
                zadzwonie i z mila checi apojde,ale interesuje mnie tylko teoria bo cwiczenia
                odpadaja,raz ze nie moge a dwa bede miala cesarke wiec nie przyda mi siesmile
                moze sie spotkamysmile jak zadzwonie do sie odezwesmile pozdrawiam
                • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? Szkoła Rodz.Uśm.Boc 04.05.05, 14:44
                  ano mamy szkołę, mamy smile położna która tam prowadzi pracuje na Madalińskiego,
                  czyli tam gdzie ja chce rodzic. Co do cwiczeń to musisz sie dogadac. Nie wiem
                  czy przez to zgodza się obnizyc cene kursu, ale mozesz próbować.
                  Mój GG 479398, napisz do mnie to sie moze jakos umówmy na te pierwsze zajęcia
                  18.05. - oczywiscie jesli sie zdecydujesz.
                  Ja na razie mam opcje na poród naturalny ale kto wie co się jeszcze wydarzy.
                  Moja bratowa w zeszłym tyg. miała cesarkę - czuła się po niej potwornie,
                  wyglądała jak z krzyża zdjęta (widok okropny, mój brat miał traumę), sama nie
                  wiem już co jest lepsze... tak czy inaczej urodzic trzeba, a ból i cierpienie
                  chyba jest już wpisane w ten cud narodzin smile))
                  pozdrowionka smile


                  • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? Szkoła Rodz.Uśm.Boc 04.05.05, 16:16
                    dzwonilam tam i rozmawialam z wlascicielem,mily facet ,ale powiedzial ,ze te
                    cwiczenia np oddechowe itp sa na ogolnych cwiczeniach np kapiel noworodka
                    etc i ze te co nie chcialy cwiczyc to po prostu mialy przerwe 10-15 min. i
                    teraz sama juz nie wiem ..isc czy nie iscsmile
                    zajecia zaczna sie 20-go albo 26-go..tak mowili,ze musi ta grupa skonczyc a do
                    18-go to sie nie wyrobiasmile
                    no nic pogadam z mezm wieczorem i podejmiemy decyzjesmile
                    • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? Szkoła Rodz.Uśm.Boc 04.05.05, 19:40
                      rzeczywiście pogadaj z mężem. Ja osobiscie to bym chodzila bo nauczylabym sie
                      opieki nad dzieckiem i innych potrzebnych inforamcji, niezaleznie od tego jaki
                      porod by mnie czekal.
                      Mysle ze z tego powodu warto sobie zafundowac taki kurs. Ale decyzja nalezy do
                      was.
                      A jesli chodzi o termin rozpoczecia kursu to jeszcze w poniedzialek byla mowa o
                      18.05 a teraz juz 20.05.... hm.... moze sie cos pozmienialo. No nic to. Jak sie
                      zdecydujesz to spotkamy sie na miejscu. PA
                      Beata

    • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.05.05, 19:11
      hej co u was?
      • agga72 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.05.05, 19:37
        Ja "sąsiadka" z Konstancina - dziś mój termin, ale maluszkowi dobrze w brzuchu,
        jeszcze go troszkę ponoszę smile))
        Byłam w szpitalu na badaniach, oznak zbliżającego się porodu brak, żadnych
        skurczy, szyjka zamknieta... czekam więc dalej...
        Pozdrawiam
        Aga
        • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.05.05, 23:31
          Hej agga72, napisz gdzie będziesz rodzić - i jakie są twoje spostrzeżenia nt.
          tego szpitala. No i oczywiście podziel się wrażeniami "po..."
          pozdrawiam
          • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 10.05.05, 15:18
            Oj- z tymi terminami to kiepska sprawa. Gdyby to bylo jednoznaczne i pewne,to
            czlowiek moglby sie lepiej przygotowac!, a tak?....
            Agga- zycze powodzenia! wink U mnie jeszcze troche..., termin mam na 20.07...
            Zastanawiam sie tylko jak to jest jak juz przychodzi ten czas? Duzy stres? czy
            raczej sie czlowiek cieszy, ze juz zaraz pozbedzie sie brzuszyska a za to
            dostanie malego czlowieczka! wink

            serdecznie was wszystkie pozdrawiam!
            Beata
            • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 10.05.05, 18:41
              Babea - ja mam teraz termin na 14.07 - pewnie co USG to będzie inaczej...
              • agga72 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 10.05.05, 23:11
                tak, z tymi terminami to jest różnie... czasem podobno się udaje wstrzelić wink))
                Ja w tej chwili nie czuję się wcale "gotowa" do porodu - tzn brzuch za bardzo
                mi nie przeszkadza, nie mam żadnych dolegliwości, maluch fajnie się wierci...
                Rodzić bedę na Woloskiej, jutro drugie ktg... nie myślę wcale o porodzie,
                przecież musimy przez to przejść...
                Pozdrawiam Was gorąco...
                Aga
                ps. zobaczycie jak szybko zlecą Wam te ostatnie dwa miesiące...smile))))
                • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 11.05.05, 16:06
                  Ze szybko zleca- to wiadomo! Juz te pol roku do tej pory zlecialo niewiadomo
                  kiedy, a to przeciez niby tyle czasu... To ten pozostaly czas zleci na pewno tym
                  szybciej!
                  Mowia, ze czlowiek widzi jak sie starzeje i jak czas leci wlasnie po
                  dzieciach... Po tych jeszcze nie narodzonych chyba juz tez wink

                  Ja tam zamierzam urodzic 20go, zgodnie z terminem- mysle, ze od mojej woli tez
                  to zalezy wink)) A tak powaznie- zupelnie nie jestem sobie w stanie wyobrazic jak
                  to jest: siedziec w domu i czekac az sie zacznie...- brr... To juz chyba lepiej
                  jest urodzic przed terminem- wtedy ma sie juz wczesniej to za soba i nie ma tego
                  niecierpliwego oczekiwania...

                  Zycze powodzenia! wink
                  I rowniez czekam na relacje "ex post" wink
                  • magdalac Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 12.05.05, 12:56
                    Witam moje mile sasiadeczki "cieżaróweczki"
                    ja już zaczynam sie wiercić i coraz cześciej mysle o porodzie (termin 29/06)
                    rodzę na Karowej zrobilam tam też szkolę rodzenia,
                    jak na razie wszystko ok nawet szpital jaki nam pokazali w porzadku.
                    Ale zawsze...to strach
                    W poniedzialek mam usg by zajarzec do mojego synka czy ustawia sie prawidlowo
                    dawno go nie widzialam "(ost. w 22 tyg. na "USG polówkowym"

                    A jak tam wyprawki macie juz wszystko?

                    pozdrawiam
                    Magda

                    • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 12.05.05, 23:08
                      Ja jeszcze nie mam nic.... ale chętnie wysłucham waszych opinii co do tego co
                      jest potrzebne "na start" tj. do szpitala i na pierwszy miesiąc.
                      Macie może jakąs "złotą" liste zakupów???? Podzielcie się nią OK?
                      Będę zobowiązana
                      Pozdrowionka
                      B i "kuleczka"

                      PS. Czy wy tez macie taką potworną zgagę ?????
                      • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 13.05.05, 10:44
                        Hej, hej!

                        Ja rowniez jestem jeszcze zupelnie "w proszku" jesli chodzi o zakupy.... Jednak
                        ja mam jeszcze troche wiecej czasu- do 20.07!
                        Zrobilam natomiast gruntowny wywiad co do tego, co i w jakiej ilosci bedzie mi
                        potrzebne. wink
                        Oto link do dyskusji nt. wyprawki, ktora prowadzilam laforum "zakupy":
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=22958856
                        Ponizej wklejam tez liste rzeczy do szpitala, ktora dostalam od kolezanki- ponoc
                        sprawdzona wink Warto jednak jeszcze sie dopytac w samym szpitalu, bo to tez
                        roznie bywa, niektore szpitale wymagaja czego innego...

                        Mam nadzieje, ze pomoglam....

                        URZĘDOWE

                        Dowód Osobisty
                        Książeczka ubezpieczeniowa (rodzinna i Maćka)
                        Karta ciąży
                        Wyniki badań (WR i HBS)
                        Skierowanie do szpitala
                        Kasa na wszelki wypadek
                        Leki (np. witaminy, żelazo, ale tez maść na hemoroidy i czopki glicerynowe!)
                        Ładowarka

                        DLA MAMY

                        Koszule nocne (2-4)
                        Szlafrok
                        Kapcie
                        Klapki pod prysznic
                        Bielizna (skarpetki, biustonosze do karmienia, majtki jednorazowe i materiałowe)
                        Ręczniki (2)
                        Higieniczne rzeczy (wkładki laktacyjne, wkładki i podpaski, papier toaletowy
                        (!),chusteczki higieniczne)
                        Kosmetyki (ważne: maszynka do golenia)
                        Termofor (?)
                        Laktator (?)
                        Woda niegazowana 2 szt.

                        DLA DZIECKA

                        Ubranka do szpitala (3-4 komplety: śpioszki, koszulki, kaftaniki, body)
                        Czapeczki (2: cienka do szpitala i grubsza na wyjście do domu)
                        Rękawiczki (bez palców zapobiegające podrapaniu się)
                        Kocyk lub rożek
                        Ubranko na wyjście do domu (coś cieplejszego np. kombinezon)
                        Pieluszki (Pampersy i 2–3 tetrowe)
                        Chusteczki wilgotne do mycia
                        Linomac, oliwka

                        pozdrawiam,
                        Beata


                        • magdalac Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 13.05.05, 12:59
                          Witajcie własnie przestudiowalm "subiektywną liste Linki- z formu Kwietniówki
                          2005" znalazlam ja na linku ktory podala babea.

                          Dla mnie rewalacja wiele potwierdza sie rad ze szkoly rodzenia oraz od moich
                          doświadczonych koleżanek z dziećmi - nic dodać nic ująć.

                          Ja juz wyprawke prawie mam, troche obawiam sie ze za duzo kupilam na rozmiar 56
                          ale zobaczymy jaki Qubuś urodzi sie dużywink
                          Teraz w sobote chcemy ostatecznie zdecydowac sie na wózek czytal troche Waszych
                          rad i inne żródła więc juz wiem czego szukać.

                          goraco pozdrawiam
                          dam zanc w przyszlym tyogniu po usg
                          cio
                          • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 16.05.05, 12:05
                            witam po malej przerwie.mialam malowanie miszkanka i musialam zniknacsmile ale na
                            szczescie juz wszystko gotowe.odswiezone i czysciutkiesmile
                            jak tam wasze dzidzie? moja miewa sie dobrze .1,5 tyg temu wazyla
                            1800 smile.zobaczymy ile teraz podrosla bo ide na nastepne usg jutro lub w
                            srode.niestety ze wzgledu na moja cukrzuyce ciazowa i bakterie e-coli musze
                            miec teraz czesto badania i usg.
                            z wyprawka to u mnie wszystko gotowe,mama sie
                            postarala...kupila,uprala,poprasowala i juz czeka gotowe w szafiesmile brakuje nam
                            tylko lozeczka,ale mamy juz upatrzonesmile
                            pozdrawiam,
                            kasia 33 tc

                            • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.05.05, 09:52
                              Hej Kajka!
                              To widze, ze jestes juz gotowa na wszystko! Nawet po remoncie! (czy dzidzia
                              bedize miala swoj pokoj?- jaki kolor scian wybralas? wink
                              U mnie 32 tydz i , na szczescie, wszystko w porzadku. Ttlko z wyprawki nic
                              jeszcze nie mam sad No, jedynie lozeczko (z tradycjami- jeszcze swoje wink tylko
                              materacyk musze do niego dokupic.... Jaki masz wozek? Ja wciaz nie moge sie
                              zdecydowac... Juz sama nie wiem jaki bylby najlepszy.....

                              pozdrawiam gorrraco i zycze zdrowka!
                              swoja droga- to fajnie tak czesto "miec widzenie" ze swoim malenstwem! Ja
                              swojego nie widzialam juz dluuugo, a pewnie sporo sie zmienil...wink

                              Beata
    • kasiik Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 16.05.05, 12:54
      Dziewczyny, która z Was rodzi na Madalińskiego? Macie może stamtąd lekarza
      prowadzącego. Ja mam termin na 26 lipca.
      Pozdrawiam serdecznie smile
    • monikasss Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 16.05.05, 13:22
      Czy któraś z Was planuje poród na Wołoskiej?
      • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 16.05.05, 13:28
        kasik ja ede rodzic na madalinskiego na banksmile i mam stamtad lekarza.
        pozdrawiam,kasia
        • kasiik Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 16.05.05, 13:43
          Kasia, a jak się nazywa Twój lekarz prowadzący?. Ja idę dziś na wizytę do doktor
          Jędrzejowskiej. Mam nadzieję, że będę zadowolona.
          Wiesz może kiedy oddadzą do użytku wyremontowane pokoje?
          Pozdrawiam Kasik smile
          • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.05.05, 09:23
            Ja też będe rodzi na Madalinskiego, byłam tam u dra Zwolińskiego, fajny. Termin
            mam na 14.07, może się tam spotkamy smile Nowe sale mają być w czerwcu - oby
            zdążyli zanim my tam pojedziemy.
            Pozdrowionka
            • kasiik Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.05.05, 10:34
              Ja byłam wczoraj na wizycie o lekarki, która pracuje na Madalińskiego i mówiła,
              że sale w lipcu już będą dostępne. Nie dopytałam się tylko czy mówiła o salach
              porodowych czy pokojach poporodowych?
              Pozdrawiam smile
              • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.05.05, 13:10
                chodzi o sale porodowe (nie po porodowe) - 7 nowych, pojedynczych sal zamiast
                sal ogólnych z np. 4 boksami - wtedy nie możesz rodzic z męzem bo za przegrodą
                rodzi inna kobieta.... Na 7 sal mają przypadac 2 położne. Te sale są już gotowe
                ale mają problem (finansowy) z ich wyposazeniem - zwlaszcza chodzi tu o
                monitoring TV, bo wiadomo, że położna musi skąś obserwowac te kobiety co się
                dzieje a nie może być w kilku salach jednoczesnie. Chyba że wykupisz sale
                porodów rodzinnych (chociaż ona bedzie taka samam jak te nowe) tylko ze do tej
                sali masz przypisana indywidualna położną, tylko dla Ciebie i do twojej
                dyspozycji przez cały poród.
                Albo moze byc tak, że jak zaczniesz rodzic to akurat na te 2 położne beda
                rodzic 2 kobiety i tez bedzie prawie indywidualnie smile Chociaż jak się nie
                zapłaci to pewnie trudno bedzie wymagac zeby położna była przy tobie non stop.
                Ja od dra Zwolinskiego słyszałam o tym że sale beda w czerwcu, ale widac ciagle
                brakuje kasy i stad te przesuniecia.
                Zobaczymy jak to w koncu wyjdzie.
                • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.05.05, 14:43
                  a ja bylam dzisiaj na usg u dr Zwolinskiego,widzialam moja coreczke..jest taka
                  sliczna,dr zlapal mi super ujeciesmile) wazy 2 kg i wszystko jest wporzadkusmile smile
                  • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.05.05, 17:21
                    kurcze... a ja nie zapisałam się do dra od razu po ostatniej wizycie tj. 29.04
                    tylko dopiero teraz i mam termin dopiero na 17.06..... beznadziejnie - troche
                    długo smile dobrze ze caly czas chodze do LUX Medu, to zwolnienie, badania itp
                    cały czas będę miała ale..... chciałam zeby mnie dr chociaż pare razy zobaczył
                    przed porodem sad(((. kajka - ja tez mam córeczkę. Byłam na USG 30.04 - to był
                    prawie 30 tc i mała ważyła 1,5 kg. Ciekawe czy coś jej przybyło wink
                    Ciekawe czy mozna przyjśc do dra tak bez zapisania?
                    • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.05.05, 18:11
                      bemark nie wiem ,ale bez zapisu raczej chyba nie mozna. faktycznie masz troche
                      czasu do tego usg,ale zleci szybkosmile
                      fajnie ze bedziesz miala coreczkesmile moja w 29 tc wazyla jakos 1500, teraz nasze
                      dzieciaczki beda szybko roslysmile
                      dzwonil dzisiaj do mnie ten facet ze szkoly rodzenia w piasecznie,ale jednak
                      zrezygnowalam,zajecia zaczynaja sie w piateksmile
                      • magdalac Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.05.05, 18:42
                        czesc wszytskim

                        ja juz po wizycie u gina maly Qbuś jest ok uklada sie juz glowka do wyjscia ale
                        szyjka trzyma caly jest zdrowy wazy ok 2422g nastepna wizyta za 3 tyg

                        Co do wozka to poszlismy na calosc (rodzina sie dolozylawink
                        kupilismy wozek Emmaljunga classic - fakt jest drogi, ale ma wszystko czego
                        byscie mogly chciec od wozka (szczegolnie w naszych okolicach gdzie chodnika
                        bardzo czesto nie ma) - zachecam w swiecie dziecka w Jupiterze jest promocja -
                        daja wszytsko co jest do dokupienia jako ektra w pakiecie.

                        tymczasem pozdrawiam
                        trzymajcie sie dzielnie

                        • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.05.05, 19:02
                          magdalac a w ktorym tc jestes?
                          tez kupilismy dla naszej coreczki emmaljunga tyle ze smartasmile ale jestem
                          bardzo zadowolonasmile
                      • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? do KAJKA76 17.05.05, 19:23
                        Kajka - czemu zrezygnowalas ze szkoly rodzenia? facet tez do mnie dzis dzwonil
                        ale ja pojde, moze sie czegos naucze... zawsze to wiecej niz wiem w chwili
                        obecnej wink
                        Co do wozka to ja jeszcze nie wiem co kupie, ale raczej nie bedzie to cos
                        drogiego, markowego. Wole dziecku pozniej kupic cos pozytecznego.
                        • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? do Bemark76 17.05.05, 21:20
                          bemark zrezygnowalam bo szkoda mi kasy .pierwsze dwa m-ce bede u mamy po
                          porodzie a ona specjalistka w tych sprawach, poza tym sporo rzeczy wiem i na
                          pewno dam sobie radesmile
                          co do wozka to wiesz z jednej strony szkoda kasy ,ale z drugiej....w koncu to
                          na jakies 3 latka.ja na szczescie mam sponsora wiec podchodze do tego
                          inaczejsmile
                          • magdalac Re: "ciężarówki" z Piaseczna? do Bemark76 17.05.05, 21:58
                            Kajka:
                            jestem w 34 tyg. zalaczm moj ticker:

                            tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;16;51/st/20050629/dt/6/k/7097/preg.png
                            Emmaljungi sa bardzo popularne w naszej okolicy, fakt kasa nie mala ale jak
                            rodzina pomoze to naprawde warto.
                            Ja zrobilam szkole rodzenia na Karowej i uwazam ze warto ale jak masz fachowca
                            w rodzinie to moze nie ma co. Mi zalezalo by z kazdej strony zapenic sobie
                            przyjecie na Karowa a i tak nie ma pewnosci - zobaczymy
                            pozdrowienia dla wszystkich
                            Magda
                            • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? do Bemark76 18.05.05, 10:04
                              Hej Dziewczyny!
                              Ja na sazkole rodzenia tez chodzilam- teraz juz praktycznie koncze..., lae
                              uwazam, ze warto! Nie wiem jaki jest program tej w Piasecznie, ale w programie
                              tej, do ktorej ja chodziłam były ćwiczenia z rehabilitantką przygotowujące do
                              porodu. Oprócz różnych ćwiczeń oddechowych, przymierzałyśmy sie np. do różnytch
                              pozycji porodowych. Byly tez cwiczenia ogolno rozwojowe, poprawiajace kondyche
                              przed porodem, było rozciąganie krocza- tak, aby w miarę możliwości urodzić bez
                              nacinania...
                              Krótko mówiąc- uważam, że warto zapisać się do szkoły nawet nie ze wzgledu na
                              merytorykę, a ze względu na ćwiczenia! A jeśli zamiezracie rodzić z mężem, to
                              myśle, że warto, żeby pochodził na szkołę i zdawał sobie sprawę z tego jak
                              wygląda poród!- faceci wiedzą nt temat znacznie mniej niż my wink , a instruktarz
                              ze strony żony może nie wystarczyć wink

                              No, to tyle ode mnie o szkołach rodzenia....

                              Ja wózka też ciągle nie mam i już sama nie wiem jaki powinnam kupić- za długo
                              chyba o tym myślałam wink
                              A poza tym- u nas wszystko w porządku- jeszcze 2 miesiączki i będziemy razem- po
                              tej stronie brzucha! wink Poki co Mały kopie straszliwie- szczególnie rano- jak
                              jest głodny wink))

                              pozdrawiam Was serdecznie!
                              Beata
                              • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? do Bemark76 18.05.05, 18:16
                                babea nie widzialam Twojego postu wczesniej..przepraszamsmile
                                mala bedzie narazie z nami w pokoju bo mamy tylko dwasad ale moze uda nam
                                sie zamienic na pare metrow wieksze trzy pokojowe,ale to narazie tylko plany
                                i marzeniasmile
                                w sypialni mamy kolor pistacjowy a w pokoju lekki roz,naparwde bardzo
                                delikatny.nam sie w kazdym razie podoba.no i juz ma czysto i fajniesmile to
                                najwazniejsze.wozek kupilismy emmaljunga smart.
                                co d o szkoly rodzenia to dziewczyny maci erazje,warto chodzic tez to wiem.w
                                sumie zrezygnowalam bo mam mnie namowila ze w zasadzie nie potrzeba, co do
                                cwiczen to ja bede miala cc wiec i tak bym nie skorzystala.
                                mam nadzieje,ze bedzie wszytko oki i nie bede pluc sobie w brode. ...zawsze
                                moge poradzic sie tez na forum hi hi hismile)
                                kasik mnie prowadzi dr Adamowicz smile smile
                                termin mam na 8-9.07.05 smile ale przez ta moja cukrzyce ciazowa i bakterie coli
                                ktorych nie moge sie pozbyc musze robic teraz czesto badania i stawiac sie co
                                tydzien u lekarza bo moze byc taka mozliwosc ze trzeba bedzie robic cc
                                wczesniej,ale jak narazie wszystko jest ok i mam andzieje ze dotrwam chociaz
                                do 38 tcsmile
                                • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 18.05.05, 19:06
                                  a tak wogole...chodzilam dzisiaj po bazarku i widzilaam 2 dziewczyny z
                                  brzuszkiem i tak sie zastanawialam czy ktoras z nich nie byla przypadkiem
                                  ktoras z was smile))))
                                  • awa1109 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 18.05.05, 19:38
                                    Hej! Dawno mnie nie było na forum. Jak Kajka na pisałaś o bazarku to od razu mi
                                    się przypomnialo ze jak widze dziewczyny w ciazy to sie zastanawiam czy to nie
                                    ktoras z was, np. babea (chociaż jest teraz poza Piasecznem),
                                    • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 19.05.05, 12:37
                                      Hej Dziewczyny!
                                      Mnie faktycznie na bazarku raczej spotkac nie mozna....
                                      Ale tak sobie mysle- moze bysmy zorganizowaly sobie "zlot Brzuchatych" wink -tak,
                                      zeby na przyszlosc sie kojarzyc idac bazarkiem wink
                                      Moze jakos w przyszlym tyg?
                                      Tylko zupelnie nie mam pomyslu gdzie moglybysmy sie umowic....
                                      Czekam na odzew i konkretne propozycje!

                                      pozdrawiam,
                                      Beata
                                      • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 19.05.05, 14:07
                                        nio,ja jestem chetna tylko pomyslmy nad miejscem bo akich w piasecznie nie ma
                                        za duzo,ale cos sie znajdziesmile
                                        • awa1109 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 19.05.05, 17:29
                                          Myślę ze to dobry pomysł, tylko gorzej z miejscem na spotkanie. Jest cukiernia-
                                          kawiarnia (zielona budka) ale tam jest nie za dużo miejsca więc nie wiem czy
                                          się wszystkie zmieścimy (chyba że będzie ciepło to wtedy można usiąść na
                                          zewnątrz). Nic innego nie przychodzi na razie do głowy. Park w Piasecznie jest
                                          niezbyt ładny, poza tym to miejsce spotkań pijaków i młodzieży, a i ławek jest
                                          mało albo są zdemolowane. Będę myślała dalej.
                                          • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 19.05.05, 22:00
                                            A może w tej knajpie Gandalf co jest na os. LECH? nigdy tam nie byłam w srodku
                                            ale wydaje się z zewnątrza ze jest OK. Co wy na to? moze w najblizsza sobote
                                            bedzie jakas ladna pogoda to bedzie sie mozna spotkac w jakis popoludniowych
                                            godzinach? albo pojedzmy do zalesia nad zalew - moze sie poopalamy w bikini :-
                                            )))))))))))) w koncu wygladamy tak atrakcyjnie smile rubensowskie
                                            kształty...... smile
                                            • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 19.05.05, 22:27
                                              A może z częścia z was spotkam sie na szkole rodzenia Usmiech Bociana? zajecia
                                              zaczynaja sie jutro o 18.00 w przedszkolu na Fabrycznej 13.
                                              Ja na pewno bede. pozdrawiam
                                              • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 21.05.05, 12:10
                                                W sobote, czyli dzis?- mysle, ze to za wczesnie! Dajmy szanse innym przeczytac
                                                info! Ja proponuje najblizsza srode- 25.05. Potem w weekend mnie chyba nie
                                                bedzie- radosnie chce jeszcze zaliczyc morze w tym sezonie wink No, albo moze
                                                nawet jeszcze w nastepnym tyg?
                                                Co do miejsca- mi jest obojetne. Moze byc i Gadnalf- choc nie wiem gdzie to
                                                jest...- tu przy obwodnicy?

                                                A jak tam wrazenia ze szkoly rodzenia? Jak frekwencja dziewsczyn z forum? wink

                                                Beata
                                                • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 21.05.05, 18:12
                                                  bremark76 jak bylo na szkole rodzenia? czekamy na relacjesmile
                                                  • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 21.05.05, 19:20
                                                    Hej dziewczęta!
                                                    jak było na szkole rodzenia? baaaardzo fajnie, prowadzi je położna z
                                                    Madalińskiego (chyba dobrze trafiłam smile własnie tam chce rodzić) rozgadana,
                                                    kontaktowa, uśmiechnięta, przekazuje wiele cennych rad i wogóle jest miło.
                                                    Pogadam z nią nt. wspólnego porodu. Zobacze co mi zaproponuje. Czy były tam
                                                    dziewczymy z forum? nie wiem - nie ujawniły się. Ciesze się, że tam trafiłam bo
                                                    niedługo poród by mnie zastał a ja bym nie wiedziała co się dzieje wink))) i nie
                                                    wiedziałabym, że to już to. Generalnie położna powiedziała, że w 36 tyg. dobrze
                                                    by było już mieć spakowaną torbę do szpitala.... bo od 36 tyg. uważa się ciążę
                                                    za donoszoną - a ja sobie uświadomiłam że u mnie jest teraz 32 tc więc to w
                                                    zasadzie za chwilę... Jesli o mnie chodzi to jestem w absolutnym proszku smile)))
                                                    na razie jestem w transie zmiany mieszkania, więc wogóle nie dociera do mnie,
                                                    że za chwilę będe matką smile. Wyprawek i tych innych dupereli nie mam, czyli
                                                    jeszcze wszystko przede mną smile. Na razie kupiłam sobie zestaw do masowania
                                                    krocza - wzięłam sobie za ambicję urodzić bez nacięcia.... smile czy mi się to
                                                    uda???? nie wiem, życie pokaże wink
                                                    Co jeszcze.... to chyba na tyle. Co do spotkania w środę najbliższą to ja nie
                                                    dam rady ale od 30 maja jestem z powrotem w Piasecznie, więc możemy się
                                                    umawiać. Generalnie do końca czerwca mam jeszcze internet a potem przeprowadzam
                                                    się do nowego mieszkania, gdzie internetu nie będę mieć więc zamilknę na amen :-
                                                    ) Jeśli się szybko nie umówimy - to potem będę nieuchwytna. Gandalf jest na
                                                    osiedlu LECH, na ul Młynarskiej, w jednym z bloków, obok jest sklep Żabka.
                                                    Gandalf mieści się na wys. skrzyzowania Młynarskiej z ul. Królewskie Lipy. Ul.
                                                    Królewkie Lipy odchodzi od Chyliczkowskiej własnie do Młynarskiej - trzeba z
                                                    Chyliczkowskiej skręcić w lewo na wys. Starostwa Powiatowego.
                                                    To tyle!
                                                    Pozdrawiam Was mamusie!
                                                    Beata
                                                  • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 23.05.05, 11:21
                                                    Hej, hej!
                                                    Wiedzialam, ze szkola Ci sie spodoba!- ja tez jestem zadowolona ze swojej,
                                                    bardzo fajna sprawa!
                                                    Tia- u mnie 33tydz, a tez jeszcze nic nie mam (no, poza fotelikiem, lezaczkiem i
                                                    kolyska, ktore dostalam ostatnio "w spadku" od kuzynki)- zadnych ubranek,
                                                    pieluch, kosmetykow czy wozka.... A teraz to na prawde juz pora sie za to wziac-
                                                    przeciez trzeba jeszcze poprac, poprasowac- ach.... Ale- ja zamierzam urodzic
                                                    dokladnie w terminie, wiec mam jeszcze prawei 2 mies! wink))

                                                    Zestaw do masowania krocza?- brzmi ciekawie! Moze by tak cos wiecej na ten
                                                    temat?... Mi na szkole rodzenia pokazywali tylko cwiczenia ruchowe,a to to dla
                                                    mnie novum...

                                                    Tak- ze spotkaniem to i u mnie ta sroda odpada- rozchorowalam sie....Ale moze
                                                    przyszla?- tak w dzien dziecka? wink Czekam na odzew!

                                                    Sle sloneczne (w koncu!) pozdrowionka!, korzystajcie z pogody poki jest wink
                                                    Beata
                                                  • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 23.05.05, 13:43
                                                    Bremark to super ze jestes zadowolonasmile a jak nazywa sie ta polozna? to pare
                                                    tam znam z widzenia bo co tydzien mam ktg w szpitalu no i lezalam tam
                                                    przeciez na patologismile
                                                    jejku a u mnie 34 tc to chyba juz musze zaczac pakowac ta walizke hmmm,dla
                                                    dzidziusia wszystko mam zajela sie tym mama jeszce kosmetykow brakuje,al eto
                                                    sie dokupi lada dziensmile
                                                    pozdrawiam,
                                                    kasia
                                                  • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 23.05.05, 22:16
                                                    dziewczyny ide znowu do szpitala,mam nadzieje ze w srode wyjde.znowu na
                                                    madaliskiego i znowu na badania bo nie jest za dobrze.
                                                    pozdrawiam,
                                                    kasia
                                                  • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 23.05.05, 22:53
                                                    Położna z Madalińskiego, która prowadzi szkołę nazywa się Bogusia Wiśniewska.
                                                    Zestaw do masowania krocza to olejek do masażu ze słodkich migdałów lub pestek
                                                    winogron. Trzeba masowac 2* dziennie, ale najlepszym masażem jest "bzykanko" :-
                                                    ))))) więc położna namawiała, żeby tego chłopa "dopuszczac" do samego końca, bo
                                                    ponadto, że wymasuje krocze smile))) (ale to brzmi....) to w spermie są jakieś
                                                    prostagladyny (chyba tak to się pisze), które pomagają w rozciąganiu krocza.
                                                    Przez to ono jest bardziej elastyczne i da się zrobić ochronke podczas porodu.
                                                    Spotkanie 1.06? czemu nie, ale od 18.00 mam zajęcia w szkole rodzenia, więc
                                                    chyba, że na wcześniejszą godzinę.
                                                    Ciekawe czy Kajka da radę przyjść - czy wszystko dobrze z nią i z dzidziusiem,
                                                    zmartwił mnie ten jej post, że idzie do szpitala.
                                                    Pozdrowienia dla wszystkich "ciężarowek z Piaseczna"
                                                    Beata

                                                  • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.05.05, 12:33
                                                    Hmm- ciekawa sprawa z tym masazem..... wink
                                                    Choc ze wspolzyciem w bardziej zaawansowanej ciazy to nalezsy uwazac!- nie wiem
                                                    jak to jest z obecnoscia prostagladyn-czy-jak-im-tam w spermie, ale napewno jest
                                                    tam oksytocyna, ktora- jak wiadomo- wywoluje skurcze i moze przyspieszyc porod!
                                                    Ponoc jest to nawet swego rodzaju metoda gdy jest juz po terminie i chce sie
                                                    wywolac porod wink

                                                    No, a co do spotkania- to proponuje umowic sie 1.06 na godz 12, w "Gandalfie"?
                                                    Co Wy na to? Czekam na potwierdzenia przybycia! Poki co jestesmy chyba tylko we
                                                    dwie, co Bemark?.... wink

                                                    Zycze duzo zdrowka!- Wam wszystkim, a szczgolnie Kajce!
                                                    Do zobaczenia!
                                                  • agga72 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.05.05, 15:51
                                                    Witam miłe sąsiadki po przerwie...
                                                    Urodziłam!!!!!!!
                                                    14 maja o godz. 1:40 w szpitalu na Wołoskiej.
                                                    Mały ważył 3400g mierzył 55 cm dostał 10 pkt.
                                                    Niestety muieliśmy zostać dłużej w szpitalu, do domku wróciliśmy w niedzielę.
                                                    Pozdrawiam Was goraco
                                                    aga
                                                  • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.05.05, 17:08
                                                    Agga72 - gratulacje!!!!!!!
                                                    ale Ci dobrze - masz to już za sobą.
                                                    podziel się wrazeniami jak znajdziesz chwilkę, ok?
                                                  • kasiik Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 24.05.05, 21:23
                                                    Agga72 - Gratulacje i trzymajcie się cieplutko smile
                                                    Jak będziesz miała chwilkę to poopowiadaj jak było.
                                                    Serdeczne pozdrowienia smile
                                                    Kasia

                                                  • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 25.05.05, 11:12
                                                    Ja rowniez przylaczam sie do serdecznych gratulacji dla Aggi!
                                                    Wszystkim nam zycze rownie zdrowych (10cio punktowych!) dzieci!
                                                    Oby dotrwac do porodu!.... Ktora teraz pierwsza w kolejce? wink
                                                    Ja mam termin dopiero na 20.07....
                                                  • kasiik Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 25.05.05, 12:33
                                                    Ja jestem jeszcze za Tobą, mam termin 26.07
                                                    Pozdrawiam smile
                                                  • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 25.05.05, 14:43
                                                    ja wg Om mam na 8.07 wg USG na 14.07 - ale chyba musze się trzymac tego
                                                    pierwszego terminu smile a jak wpadne w wir urzadzania nowego mieszkania to moze
                                                    się to jeszcze przyspieszyc smile oby nie.....
                                                  • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 25.05.05, 17:42
                                                    Agga gratulacje !!! smile))i rowniez czekam na relacje z porodu w wolnej
                                                    chwili...szczegolowesmile
                                                    wrocilam ze szpitala,ale nie jst najlepiej i chyba bede nastepna w kolejce.na
                                                    szczecie z dzidzia jest wszystko dobrze,wazy juz 2350 smile)))) ale ta infekcja
                                                    w moczu nie chce sie ode mnie uwolnicsad lekarz powiedzial ze niestety ,ale
                                                    przetrzymamy na tyle ile sie da i bedzie chyba ciecie. w kazdym razie musze
                                                    robic co tydzien .poltora, badania i sprawdzac czy jest lepiej czy gorzej i
                                                    czy infekcja nie zagraza mojej coreczce bo na pewno do konca ciazy bede te
                                                    bakterie miala skoro po 4 antybiotykach nie jest lepiej.
                                                    pozdrawiam i zycze milego dlugiegooo weekendziekusmile))
                                                    ps ale jestem nie wyspana.trafila mi sie dziewczyna co chrapala jak parowozsmile)
                                                  • awa1109 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 25.05.05, 21:43
                                                    Agga gratulacje! Życzę Ci i maluchowi zdrówka. Jak przeczytałam na kiedy macie
                                                    termin to stwierdziłam, że jestem daleko za wami bo mam termin na 14
                                                    października. Wy już zapomnicie o porodzie a ja dopiero będę przed. Dzisiaj
                                                    wylądowałam na nieplanowanej wizycie u gina bo od wczoraj odczuwam jakieś
                                                    kłucie raz po prawej, raz po lewej stronie, to znów w pachwinach, czasami
                                                    kłucie się nasila więc wolałam iść. Na usg wszystko wygląda dobrze, szyjka
                                                    zamknięta, łożysko prawidłowo, dzidziuś się wierci. Nie wiadomo co to. Dostałam
                                                    no-spę, mam leżeć, jak po tygodniu nie przejdzie to do szpitala pod kroplówkę.
                                                    Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie.
                                                    Pozdrawiam gorąco.
                                                  • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 25.05.05, 22:28
                                                    no nie zazdroszcze Ci bo przed toba upały - przede mna zreszta tez ale nieco
                                                    krocej. W kazdym razie mnie jest juz ciezko i chcialabym zeby byl lipiec zeby
                                                    juz urodzic. Na razie to do mnie jeszcze nie dociera ze wogole bede miala
                                                    dziecko, jakos nie mam natchnienia zeby o tym glebiej pomyslec.... a moze
                                                    jestem jakas wyrodna matka???? no nic to - mam nadzieje ze uczucia przyjda same
                                                    jak tylko dostane malenstwo w swoje ramiona - oby..... ale troche mnie to
                                                    martwi ze mam taki "zimny" stosunek do tego co mnie czeka..... wydaje mi sie
                                                    juz moj maz ma wiecej ciepla dla tego dziecka niz ja.... oj oj cos nie tak ze
                                                    mna....
                                                  • agga72 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 27.05.05, 18:27
                                                    Witam ponownie - mały śpi, mam więc chwilę dla siebie smile)))
                                                    jak już napisałam rodziłam na Wołoskiej, ze względu na małe przeterminowanie (5
                                                    dni po terminie) miałam mieć wywoływany poród. Ale dzięki mojej wspaniałej
                                                    lekarce udało mi się urodzić bez tej przyjemności. A dzięki równie cudownej
                                                    położnej mój poród trwał bardzo krótko - 2,5 godz.
                                                    Nie chodziłam do szkoły rodzenia, nie uczyłam się oddechów... i poszło gładko...
                                                    Nie bójcie się porodów, ból jest do zniesienia... a maleństwo wynagradza
                                                    wszystko smile))))))
                                                    Pozdrawiam Was gorąco, życzę równie szybkich i lekkich porodów smile)))
                                                    Aga
                                                  • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 30.05.05, 12:38
                                                    A co z naszym spotkanie w Gandalfie na ul. Młynarksiej w dniu 1 czerwca o
                                                    12.00? Będzie ktoś oprócz mnie i Babei? Przyjdzcie dziewczynki
                                                  • awa1109 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 30.05.05, 12:52
                                                    Hej! Co do spotkania to jak się ochłodzi i trochę popada do środy to na pewno
                                                    będę bo mam uczulenie na pyłki i muszę siedzieć w domu jak jest tam słonecznie
                                                    i gorąco. Nie mogę brać leków, które brałam przed ciążą dlatego siedzę w domu i
                                                    czekam chociaż na trochę deszczu.
                                                    Pozdrowienia
                                                  • mela00 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 30.05.05, 15:58
                                                    dziewczyny, jak dobrze, że jest nas tyle smile)) też piaseczynianka i też w ciąży,
                                                    co prawda dopiero 12 tc, ale bardzo się cieszę, że jesteście na forum.
                                                    ja na razie leżę, ale z chęcią spotkam się z Wami, jak tylko lekarz pozwoli nam
                                                    wstać smile))
                                                    mela
                                                  • awa1109 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 31.05.05, 13:20
                                                    Trzymaj się Mela. Mam nadzieję że już niedługo będziesz mogła się z nami
                                                    spotkać. Ja leżałam przez miesiąc zaraz na samym początku ciąży, teraz też
                                                    czasami muszę leżeć bo ciągle coś się dzieje. Mam nadzieję że będzie dobrze. Ja
                                                    zbliżam się do 21 tygodnia. Mały coraz bardziej się rusza.
                                                    Trzymaj się.
                                                  • bemark76 "ciężarówki" z Piaseczna_SPOTKANIE_01-06 01.06.05, 21:36
                                                    No i spotkałyśmy się dziś z Babeą o 12.00 tak jak wcześniej pisałysmy i byłysmy
                                                    tylko we dwie sad(((((( Gandalf był zamknięty (okazuje się, że jest czynny od
                                                    14.00) ale na płocie przy Gandalfie zostawiłysmy kartkę (przyklejoną plastrem z
                                                    opatrunkiem smile)) że jesteśmy w Zielonej Budce na Puławskiej. Poszłysmy do
                                                    Zielonej Budki a tam był remont w środku i wszystkie stoliki były na zewnątrz.
                                                    Przeraziłyśmy się zimna i pszłyśmy do lodziarni jakieś 40 m dalej. W Zielonej
                                                    Budce już nie zostawiałyśmy dalszych namiarów gdzie jesteśmy.... to by było
                                                    trochę jak zabawa w podchody smile
                                                    Czy któraś z was jeszcze była ale nas nie znalazła?
                                                    Aaaa - jeszcze jedno pytanie: czy są tu dziewczyny, które teraz chodzą do
                                                    szkoły rodzenia w Piasecznie Uśmiech Bociana p. Bogusi Wiśniewskiej?
                                                    Ujawnijcie się plissss smile
                                                    Dzisiaj chyba jendej z was malowałam córeczkę na brzuszku.... smile)))
                                                  • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna_HOP HOP 03.06.05, 19:54
                                                    jest tu ktoś? czemu milczycie....?
    • awa1109 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 05.06.05, 13:05
      Hej dzieczyny! Co tak cicho na forum.Nie wiadomo co się u Was dzieje. Ja idę we
      wtorek na wycięcie nowotworu skóry (na szyi). Później może pójdę do szpiala z
      powodu ciąży bo mam kłucia w brzuchu.
      Jakie wrażenia ze szkoły rodzenia w Piasecznie. Czy któraś mogłaby powiedzieć
      czy warto się zapisać tam czy szukać gdzie indziej.
      Pozdrawiam
      • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 05.06.05, 22:11
        Mnie się podoba w tej szkole - aczkolwiek spodziewałam się samej teorii (zero
        emocji - tylko sama technika porodu, technika oddychania) a tu także jest
        zabawa i rozwijanie uczuć do dziecka, przyzwyczajanie sie do nowej sytuacji.
        Dla mnie jest to wazne, bo ciąża jest dla mnie zaskoczeniem więc szkola pomaga
        mi w rozbudzeniu w sobie uczuć macierzyńskich. To jest moja indywidualna opinia.
        Były jak na razie 2 zajęcia - będzie ich jeszcze 6. Nie ma sztywnego programu,
        jest bardzo miła, luźna atmosfera. Może któraś jeszcze podzieli się swoimi
        spostrzeżeniami? Pozdrawiam
        • magdapol75 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 08.06.05, 20:05
          Drogie ciezarowki Piaseczynskie (ja tez z Piaseczna mieszkajaca teraz za
          morzem),bede w P-nie w Lipcu i chcialabym zrobic sobie USG 3D,wiecie moze gdzie
          w Piasecznie robia?? (tu gdzie mieszkam jest koszmarnie drogie).
          Pozdrawiam.
          • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 08.06.05, 22:18
            Dziewczyny pomóżcie Magdzie! ja nie wiem gdzie to USG 3D, nie wiem czy wogóle w
            Piasecznie - czy nie prędzej w Warszawie.
            Ja osobiście nie robiłam USG 3D - uważałam to za zbyteczne. Najwazniejsze dla
            mnie było USG genetyczne, sprawdzające czy wszystko z dzidzią jest OK. Ale to
            już indywidualna sprawa.
            pozdrawiam,
            • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.06.05, 10:06
              W Piasecznie nie zrobisz USG 3D....
              Mozna w Warszawie, w kilku miejscach (np. na pewno na Nowym Świecie)- kosztuje
              chyba cos kolo 200zl. Ja tez nie robilam, wiec szczegolow nie znam, ale jak
              wpiszesz w wyszukiwarke USG 3D warszawa, to na pewno dowiesz sie wiecej! wink

              pozdrawiam,.
              Beata
          • monikasss Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.06.05, 14:08
            Od maja można zrobić usg 4D w Piasecznie na ul. Czajewicza 5/7 (centrum zdrowia
            i rodziny, dr Muszyński).
            • magdapol75 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 09.06.05, 14:29
              Wielkie dzieki za odzew.
              Pozdrawiam
            • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 10.06.05, 11:01
              A popatrz- to nie wiedzialam!
              A ile kosztuje?, moze wiesz?
              • monikasss Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 10.06.05, 14:55
                250zł. Wczoraj byłam na usg , ale dzidziuś nie chciał sie odpowiednio obrócić i
                nic nie było widać. Zrobiono mi zwykłe usg i nie pobrano opłaty za 4d.
    • awa1109 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 17.06.05, 16:21
      Halo gdzie się wszystkie podziałyście? Mam nadzieję że u Was wszystko w
      porządku. Dajcie znać.
      • kajka76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 18.06.05, 11:39
        melduje siesmile dzisiaj koncze 37 tydzien i juz czekam spakowana do
        szpitala,jesli samo sie nie zacznie za tydzien bede miala cc...a co u was?
        jak sie czujecie? bo mi cholernie ciezko,zgaga dokucza i ogolnie chcialabym
        juz miec mala przy sobiesmile
        pozdrawiam,kasia
        • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 18.06.05, 11:51
          Jestem i ja- ciagle "ciezarowka", jeszcze nie przenioslam sie na liste "mlode
          mamy z Piaseczna" wink
          U mnie koncowka 35 tyg, ale ja -w przeciwienstwie do Kajki - spakowana do
          szpitala jeszcze nie jestem, co gorsza- gdybym miala sie pilnie pakowac to
          moglabym zabrac jedynie pare rzeczy dla siebie, dla Malucha wciaz nic nie
          mam.... Ostatnio wzielam takie zlecenie i nie mialam czasu myslec o niczym
          innym... Ale- dzis koniec! i biore sie powaznie za przygotowania do przyjecia
          noweczo czlonka rodziny!- tym razem to juz na serio! wink

          pozdrawiam Was serdecznie i czekam na newsy!
          Beata
          • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 19.06.05, 08:58
            Ja jestem spakowana już od jakiś 2-3 tygodni, woże tę torbę w moim seicento i
            już na nic nie ma miejsca. U mnie prawie 36 tc., termin mam na 8.07, ale...
            byłam ostatnio u "Madaliniaka" i jest problem. Pisałam o tym Kajce -
            prawdopodobnie bedę miała CC. Powód: rozejście spojenia łonowego. Obecnie jest
            już 7,5 mm co podobno mnie kwalifikuje do CC, ale wszystko uzgodnię jeszcze z
            ordynatorem. Obawiam się, że może nie chceć mi zrobić CC - bo każdy szpital
            teraz oszczędza, robią CC jak zagrożenie życia dziecka a to, że matce rozejdzie
            się spojenie i przez miesiąc z małym dzieckiem będzie unieruchomiona a
            dochodzić do siebie będzie przez kolejne pół roku to już jest dla nich
            nieistotne. Liczy się kasa z NFZ której jak wiadomo nie ma.
            Idę jeszcze do ortopedy niech mi wystawi jakieś kwity, żebym miała podstawę do
            walki. Szczerze mówiąc wolałabym rodzić normalnie.... cesarka to dla mnie
            ostateczność... no ale jak mus to mus.
            Będę meldowac co u mnie, pozdrawiam.
            PA
            • babea Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 19.06.05, 23:41
              Hej Bemark!
              To faktycznie nie za ciekawie... - szzczerze zycze powodzenia!, a ja myslalam,
              ze przeprowadzka to teraz Twoj najwiekszy problem....

              Trzymam kciuki, zeby wszystko bylo OK!
              Beata
              • bemark76 Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 20.06.05, 08:57
                Babea, z przeprowadzką jest też problem (dlatego tak to wszystko rozkłada się
                na 2) Dzisiaj wchodzi ekipa żeby nam to mieszkanie przygotować, przerobić. Mają
                pracowac 2 tygodnie..... Biorąc pod uwagę że u mnie już 37 tc. to skończa w
                39...... a ja przez najbliższe 2 tyg. będę siedzieć ze złączonymi nogami i będe
                powtarzać małej: "Siedź tam i jeszcze nie wychodź" smile)))))
                A jeśli ma być cesarka to wiesz... oni muszą ją zrobić wcześniej..... Obawiam
                się, że to wszystko się nałoży jak diabli... ale nic to. Jak będzie tak będzie.
                3 lipca musze wyprowadzić się z mieszkania więc akurat za 2 tygodnie....
              • kasiik Re: "ciężarówki" z Piaseczna? 01.07.05, 13:40
                No właśnie co tam u Was jakaś straszna cisza zapadła..... U mnie się tyle
                zmieniło ,że będę miała jednak prawdopodobnie cesarkę, w poniedziałek powinnam
                juz wiedzieć więcej. Czy Wasze dzidzie są aktywne bo moja takie daje mi kopy, że
                czasami aż mam ochotę dać w tyłek smile i...ciagle ma czkawkę
                Pozdrowienia dla Was smile
            • kasiik do bemark76 20.06.05, 12:07
              Ja mam podobny problem...rozwjście spojenia łonowego i z tego co wiem to
              niechętnie robią CC. Też planuję poród na Madalińskiego i ciekawa jestem co Ci
              powie ordynator. Nie wiesz czy na wyrobią się z remontem na lipiec ?
              Pozdrawiam
              Pa smile
              • kajka76 Re: do bemark76 20.06.05, 16:08
                Bemark wiesz co, jest to bardzo dobry lekarz, lecze sie u niego juz 10
                lat,moze nie jest zbytnio rozmowny,ale to tez zalezy. w kazdym razie ja ufam
                mu w 1000 % smile
                27 bede u niego w szpitalu bo on wraca wlasnie z urlopu i wtedy ustalimy
                dzien cesarki bo teraz kazal mi zrobic wszystkie badania,ale bedzie to
                wlasnie ten tydzien miedzy 27,06-01.07.
                • magdalac Re: do bemark76 01.07.05, 10:46
                  Hej dziewczyny czy to forum to dziala jeszcze ?
                  Jak tam urodzila ktoras? Ja mailam urodzic 29/06 ale moj maly strasznie oporny
                  wiec czekam i chodze co 2 dzien na KTG strasznie upierdliwa sprawa ale coz
                  wszystko dla dziecka. Pdezwijcie sie co tam u Was slychac:
                  Bemark,Babea,Kajka i reszta ciezarowek.
                  pozdrawiam
                  Magda
                  • bemark76 Re: do bemark76 01.07.05, 14:10
                    ja cały czas walcze o CC na Madalinskiego - sil mi brak, ale sie nie poddaje!
                    jeszcze nie urodzilam ale wczoraj mialam dwa takie dziwne skurcze.... oj byly
                    bolesne aczkolwiek krotkie
                    dzis obserwuje sie bacznie ale nic nie stwierdzam.....
                    • babea wciaz z brzuchem ;) 02.07.05, 08:33
                      Ja takze wciaz z brzuchem! wink Ale moj Brzunio ma jeszcze czas- do 20.07...
                      Choc na poczatku tygodnia mialam takie dni, tak sie dziwnie czulam, ze bylam
                      przekonana, ze do konca tyg nie donosze... Ale juz to sobie wytlumaczylam-
                      pelnia byla, a wtedy ponoc dzieciaki najbardziej na swiat sie pchaja wink Tylko
                      Twoj, Madziu, jakos nie chce...?...

                      pozdrawiam i zycze powodzenia! teraz to juz kwestia dni....
                      Beata

                      ps. a Kajka to juz pewnie ma Malucha po tej stronie brzucha...., dlatego nie ma
                      czasu nawet skrobnac do kolezanek... wink
    • fruzik przychodnie w Piasecznie 04.07.05, 15:11
      Cześć,
      jestem z Józefosławia, więc też podpadam pod Piaseczno. Jestem w 34 tyg., będę
      miała cc na Karowej.
      Dowiedziałam się niedawno, że po urodzeniu dziecka trzeba zarejestrować je w
      przychodni w miejscu zamieszkania.
      A ja nie mam pojęcia jakie przychodnie są w Piasecznie. Możecie coś doradzić?
      fruzik
      • awa1109 Re: przychodnie w Piasecznie 04.07.05, 16:49
        cześć Fruzik!
        Z tego co mi wiadomo to wiadomo w Piasecznie są dwie przychodnie państwowe.
        Jedna jest w centrum P-seczna przy ul. Fabrycznej (jak ja byłam dzieckiem, a to
        już prawie 30 lat to ta przychodnia już była). Nie wiem jak tam jest pod
        względem opieki pediatrycznej.
        Druga jest przy ulicy Powstańców Warszawy "Bonder", istnieje pd kilku lat.
        Można korzystać z niej zarówno za pieniądze jak i bez płacenia. Ja wybiorę
        własnię ją bo mam do niej parę kroków, widzę ją z okna.
        Pozdrawiam awa
      • magdalac Re: przychodnie w Piasecznie 04.07.05, 18:03
        Czesc Fruzik sasiadko ja też jestem z Jozefoslawia (oś. Słoneczny Sad kolo
        fryzjera). Jestem juz 5 dni po terminie sad wiec chyba rozpadne sie przed Toba :-
        ) ale tez na Karowej. Jak to u Ciebie z tą cesarką: na życzenie czy względy
        zdrowotne? Masz tam lekarza i/lub położną?
        daj znać
        pozdrawiam
        • bemark76 TP dzisiaj i nic..... 08.07.05, 22:15
          Dziewczyny, jeszcze nie urodzilam.... i na razie nic sie nie zanosi.... smile
          dzidzia daje mi jeszcze WOLNE smile

          A kajka? a babea?
          dziewczyny dajcie znak.......
        • fruzik do magdylac 09.07.05, 21:24
          Cześć Magda,
          dawno nie otwierałam poczty, więc pewnie już masz dzidziusia. Mam cesarkę ze
          względów zdrowotnych (siatkówki w oczach) - z terminem na 10 sierpień, więc nie
          szukałam położnej. Mam natomiast lekarkę stamtąd, która mi zrobi cesarkę.
          Zachodzę w głowę, gdzie w Józefosławiu jest fryzjer. Czy to gdzies w okolicy
          Julianowskiej? A może ja juz tak dawno nie wychodziłam z domu na spacer, że coś
          powstało nowego?
          Mieszkam na osiedlu Przylesie, duże osiedle 2-pietrowych małych bloczków w
          kolorze kremowym.
          Napisz co u Ciebie. Jak dzidzia i wrażenia z Karowej?
          • bemark76 8 dni po terminie... 16.07.05, 16:05
            i nic.... ale jest nadzieja! dzisiaj od rana mam lekkie skurcze co 15-20 min,
            juz tak od kilku godzin. Poza tym przed chwila odszedl mi czop sluzowy... A
            moze jakies "zaklady" za ile czasu urodze??????? smile)))
            mam juz dosc tej ciazy i wypytywan rodzicow, znajomych i wszystkich
            wokolo "KIEDY?????"

            a z drugiej strony ostatnie chwile wolnosci ...
            • babea ja juz!!! 30.07.05, 13:52
              Nie omieszkam sie pochwalic- w koncu zostalam 100% Mamą!!!
              Jasiek urodzil sie 26.07 o godz. 17:08, majac 3,4 kg i 54 cm oraz 10 pktow w
              skali Agpar! Rodzilam 7 godzin, silami natury- w 100%, nawet bez znieczulenia-
              niezla jazda...wink
              Od czwartku wieczor jestesmy juz w domu, mamy sie dobrze, powoli zaczynam uczyc
              sie funkacjonowania w stylu "zombie"- bez snu.

              I coz- to chyba tyle, po krotce...
              Pozostaje mi juz chyba tylko zalozyc nowy watek- "mlode mamy z Piaseczna" wink

              pozdrawiam Was wszystkie baaardzo serdecznie, a tym, ktore wciaz z brzuchami
              zycze powodzenia!!! Choc, w sumie, tym ktore juz brzuchow nie maja- tez bedzie
              ono potrzebne wink
              wszystkiego naj na "nowej drodze zycia! wink

              Beata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka