Dodaj do ulubionych

seks a ciaza

31.03.05, 11:12
No wlasnie, mowia o spadku zainteresowania, u mnie jest constans...smile)jak to jest u Was, czy bylyscie aktywne na tym polu do konca ciazy?Oczywiscie wiadomo, nieraz nie mozna...
Czasem czuje sie glupio figlujac tak z nienajmniejszym juz brzuchemsmile
Pozdrowienia!
Sugar i Mini Myszek (29 tc)
Obserwuj wątek
    • gosia307 Re: seks a ciaza 31.03.05, 17:00
      ja kochalam sie z mężem do konca i stale mialam ochote.teraz jetsem w trzeciej
      ciąży w 22 tc tez checi na przytulanko sa bardzo czesto.a w pierwszej ciąży
      kochalam sie rano w 38 tc ,a wieczorem tego samego dnia przytulalam juz
      synka.pozdrowionka
      • pasmois Re: seks a ciaza 31.03.05, 22:00
        Zazdroszcze Wam. Przed ciaza bylam "demonem seksu " heheh a jak zaciazylam to
        masakra...najpierw mi sie nie chcialo, potem mi sie zachcialo, ale nie mialam
        sily i efekt jest taki ze w 30 tc jak nam sie uda raz na 2 tyg pofiglowac to
        jestesmy happy. Za to moja glowa z wyobraznia pracuja na pelnych obrotach...
        • julcia81 Re: seks a ciaza 01.04.05, 14:58
          Ja na początku ciąży nie miałam wcale ochoty. Mój mąż miał za to straszną, nie
          mogłam się od niego opędzić (bo jeszcze nie było widać). Potem role się
          odwróciły. Ja zaczęłam go ganiać a on uciekać przede mną. Mówi że nie może się
          ze mną kochać bo ma wyrzuty sumienia że może zrobić mi krzywdę, albo że mu tak
          głupio jak pomyśli że w środku siedzi jego dzidziuś. I że nie traktuje już mnie
          jak kochanki tylko jak przyszłą mamuśkę i nie potrafi się przełamać. A ja się
          wściekam, płączę, szantażuję i raz na tydzień uda mi się go przekabacić smile
          Jestem teraz w 26 tygodniu i z niecierpliwością czekam na koniec smile
          • graszka-po Re: seks a ciaza 01.04.05, 22:25
            haha...tak jak moja poprzedniczka podobnie mam;-]napoczątku jakoś nie miałam
            zanic ochoty na sex...no poprostu spać mi sie chciało strasznie i to było
            najważniejsze,a teraz mija 22-tydzień..no a teraz mój pan nie bardzo chce...;-
            [staram się jak moge panować nad nerwami ...mówi,że nie chce mi a ni dzidzi
            krzywdy zrobić...boi się i szczerze mówiąc czasem widze jaką ma w oczkach
            panike;-]ale czasem da się jakoś go namówić na małe conieco...żadko,ale dobre
            ito;-]pozdrowionka...
            • luna333 Re: seks a ciaza 02.04.05, 16:45
              ja swojemu mówię że dzidziuś lubi nasz sex bo ma miłe bujanie i się cieszy jak
              mamusia jest szczęśliwa smile i działa smile mężusio nie ma oporów smile uważa tylko
              żeby mi brzucha nie przygniatać smile
              pozdrawiam smile
              • magda270519761 Re: seks a ciaza 04.04.05, 08:31
                uprawialam sex do końca ciąży i urodziłam w terminie . po porodzie
                uprawialiśmy sex 5 tygodnipo i nie było żle , nie ma co za długo zwlekać , bo
                póżniej jest ciężko wrócić do normy hi hi hi hi magda i6 tg róża
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka