erga4 12.09.05, 11:14 Zapraszam wszystkie do drugiej części wrześniowych staranek! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zebra51 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 11:39 Pamietacie mnie jeszcze? Mimo, że nie uczestniczę aktywnie w wątku, śledzę czujnie i dopinguję Wasze starania. U mnie zaczął się 7tc. Mdłości dokuczają, a najgorzej jest wieczorem.. znoszę wszystko dzielnie. Przynajmniej staram się Pozdrawiam Zebra Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Jutko 12.09.05, 11:46 Jak dobrze pójdzie to dowiem się czegoś w piątek rano - jak źle to wcześniej. Głosuję za tym pierwszym. I trzymam kciuki żeby u Ciebie to było właśnie TO!! Objawy wspaniałe )) Buziaki Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Jutko 12.09.05, 11:48 Dopiero teraz zajrzałam do poczty i obejrzałam Twoje zdjęcia z Pragi. Ale Ty ładna jesteś!!! Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do zebry 12.09.05, 11:45 Kochana Nie martw się za 5tyg powinno minąć. Najważniejsze, że ciąża przebiega bez problemów. Trzymamy za Was kciuki. I przysyłaj zdjęcia z USG. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Do Moniki 12.09.05, 11:51 Mam juz jedno zdjecie Śmieszny biały punkcik, który jest moim synem. Tak, tak to bedzie syn Kolejna wizyta czeka mnie pod koniec września. Paradoksalnie cieszą mnie mdłosci i wymioty. Poprzednią ciążę przechodziłam kompletnie bezobjawowo. Niestety, skończyła się zabiegiem. Teraz czuję się inaczej. I to mnie pociesza. Dziękuje za kciuki, będą mi potrzebne A Ty juz wiesz, kto pomieszkuje w Twoim brzuchu? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Do Moniki 12.09.05, 11:59 Na pewno wszystko będzie dobrze zobaczysz. Ja sobie powatarzam, że miałam wystarczająco duzo nieszczęść jak na jedną osobę i teraz musi być dobrze. Ty też wykończyłaś limit nieszczęść a teraz czekaja Cię same radosne dni. Jeszcze nie wiem czy to chłopczyk czy dziewczynka bo na ostatnim USG tydz. temu maluszek tak sie ustawił, że nic nie było widać. 29 września idę na USG 3D, to będzie 21tydz więc juz na pewno zobaczę. Rozumiem, że chcesz synka? Ja nie wiem. Z jednej strony chciałabym chłopca ale boję się, że bardzo będzie mi przypominać Adasia więc dla mnie lepiej by było gdyby to była dziewczynka. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Ergi 12.09.05, 12:01 Tobie również dziękuję za zdjęcia. Zawsze powinnaś być taka uśmiechnięta. Pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Do Ergi 12.09.05, 12:03 dzięki Moniczko-staram się dobry humor już wraca więc teraz musi być tylko lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: 12.09.05, 11:56 jutko, Anetko-trzymam kciuki żeby wasze objawy zwiastowały własnie TO. Tylko nie świrujcie kobietki z tymi objawami bo wiem też że duzo rzeczy mozna sobie wmówić To kiedy testujecie? piatek?? U mnie 7dc i zajadam clo jak cukiereczki wierzę że jajniki dostaną takiego pałera że wyprodukuję piękny pęcherzyki(bo jeden to będzie na pewno)i wierzę będę miała bliżniaczątka hehe - raz a dobrze jak to mówi mój małżon. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Erga 12.09.05, 12:14 I tego Ci życzę- bardzo dorodnych bliźniaczków )) A nie myśleliście o trojaczkach ?? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga 12.09.05, 12:17 trojaczki?? czemu nie? pewnie że bym chciała. Tylko pewnie od 4 miesiąca to juz tylko leżenie z takim ciężkim brzuchalem Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do jednej_chwilki 12.09.05, 11:50 Jagódko I Ty też jesteś taka ładna. Same laski na naszym forum. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Zeberko 12.09.05, 11:58 To juz tak wcześnie wiesz że to synuś?? super! no to zdjęcie chyba podeślesz.. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Zeberko 12.09.05, 12:08 Obiecuje, ze po nastepnym usg przedstawie Wam mojego Dzieciaka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Zeberko 12.09.05, 12:11 Poweim ci Zeberko że ja już czuje że jak będę w ciąży to będzie synuś Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka Re: Do jednej_chwilki 12.09.05, 13:50 Moniś.... no dziękuję bardzo ale uprzejmie donoszę, że Tobie też niczego nie brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Witam 12.09.05, 12:15 Witam was kochane w końcu znalazłam chwilkę aby zajrzeć do was super że założyłyście nowy wątek bo przynajmiej udało mi się wszystko przeczytać oczywiście w nowym wątku ale w starym mam zaległości Jutko trzymam kciuki aby to było to! pozdrawiam was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Witam 12.09.05, 12:28 musze się pożalić w piątek dowiedziałam się że moja siostra cioteczna która ma 22 lata jest drugi miesiąc w ciąży z drugią dzidzią jak się dowiedziałam to stanęły mi świeczki w oczach i zrobiło mi się smutno bo ja też chce Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam 12.09.05, 12:32 Eda doskonale cię rozumiem. Ja też nie lubię takich sytuacji-nosz kurcza nie mogę się powstrzyamć od płaczu.. ale kiedyś i my sie doczekamy.. i obwieścimy całemu światu że spodziewamy sie maleństwa.. Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Witam 12.09.05, 12:37 dzięki erga ja cały czas na to licze tylko że ja do tych niecierpliwych należe Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 12:48 melduję się w części drugiej)) jak ładnie "chodzi")) test miał byc w czwartek u mnie, ale raczej nie będzie(( od soboty plamię, czyli @ przyjdzie napewno(( od porodu plamie przez kilka dni przed @, teraz też wygląda to "standardowo"- niestety. miałam nadzieję na majowego dzieciaczka... no, ale czerwcowy też fajny)) Anetko, trzymam kciuki za piatek)) Jutko- rzeczywiście Twoje objawy wyglądają obiecująco)) Zeberko- ja w ciąży z Tosicą też byłam pewna, ze to bedzie syn. strasznie chciałam syna! ale teraz nie zamieniłabym Tośki na 100 chłopców. w ogóle to chciałabym miec same córeczki)) jeszcze trzy)) Wojtek by osiwiał)) Gviazdko- nie jesteśmy gorsze)) jesteśmy lepsze, bo każde trudne doświadczenie nas wzbogaca)) troche banał, ale tak myślę. tez dookoła widzę masę ciężarnych (wczoraj dowiedziąłm się, że moja kolezanka ze studiów jest w drugim miesiącu))) i właściwie nie ma tygodnia bez tego typu niusa i tez mnie to strasznie nakręca, ale na razie jeszcze pozytywnie. nie wiem jak będzie, gdy bedziemy się starali kilka miesięcy... ata na urlopie, pewnie odsypia)) ale pszczoła??? co porabia pszczoła??? jaga- wykopuję Cię z tego doła)) i łapką macham intensywnie! czy zdjęcia me doszły do Cię??? buziaki dla wszystkich Was kasia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 12:54 Bebell-przykro mi z powodu zwiastunów koczkodana. Ale wiesz-też tak sobie pomyślałam że czerwcowe maleństwo będzie super! A jaki ładny byłby prezent na rocznicę ślubu... uuu aż boję się marzyć... Odpowiedz Link Zgłoś
jedna_chwilka Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 13:30 Bebell - Serce Moje - doszły, senkju wery macz. Fajne jesteście i jaka jesteś młodziutka, fju, fju za wsparcie dzięki aha i w części drugiej witam się z Wami wszystkiemi Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 tu jesteście... 12.09.05, 13:14 mobilne z Was laseczki Moniczko, dawno Cię nie było z nami! Chyba nie śpisz ciągle? ) No i Zebra sie znalazła Ciesze się, ze wszystko u Ciebie w porzadku i czekam na fote synusia ) Ojj, żeby te oznaki były TYM faktem jest, ze w poprzednim cyklu nie było nic, kompletnie, teraz odwrotnie, więc rezultat musi byc odwrotny A że mam ostatnio dobra passę, to może...? Muszę poczytac co tam jeszcze napisałyście... A, mam swieżutkie zdjęcia z weekendu, na którym wyraźnie mnie widać, nie żadne skany, tylko z cyfrówki. Ktoś chce? buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zdjęcia.... 12.09.05, 13:23 Jasne że tak - nosz kurcze jeszcze sie pyta.. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: zdjęcia.... 12.09.05, 13:29 ja tez chce fotki ja dzis tez nie mam czasu a jeszcze jestem tak zdenerwowana ze dostałam jakies plamien pierwszy raz w zyciu i brzuch mnie strasznie rozbolala i @ nadchodzi pewnie a dzis 19dc mam okropnego doła wyprowadzam sie chyba od tesciow i jak maz bedzie chcial zostac z mama to rozwod bo tzn, ze dokona wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Ktat 12.09.05, 13:35 współczuję ci strasznie! Ale wiem że mąż na pewno jest po twojej stronie. Ale jeśli mieszkasz z teściami to myślę że najlepszym wyjściem jest uciec od nich.. sama też pewnie tak bym zrobiła. wynająć małe mieszkanko i mieć spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Ktat 12.09.05, 13:42 co to za dramaty tam masz? Tak Ci juz teściowie za skórę zaleźli? Prawde mówiąc, to każda rodzina powinna mieszkać osobno, więc nie dziwię sie, ja bym nie zamieszkała w ogóle. A z tego co pamiętam to budujecie sie prawda? Kiedy koniec? Ergo, ciesze się z Twojego dobrego humoru i trzymam kciuki. Tylko nie nastawiaj sie na efekt od razu, bo nie wiadomo jak zareagujesz na tabletki. Pamiętam, że jak ja brałam Clo, to najpierw miałam brac 2 tabletki dziennie i okazało się, ze naprodukowałam pęcherzyków strasznie duzo i lekarz z krzykiem zabronił mi nawet współżyc. Potem po połowie tabletki wyszło super, ale wtedy ja zmien iłam zdanie co do ciąży, tzn. odłozyłam ją na .... teraz. Tak więc pewnie będziesz musiała sprawdzić najpierw jak działaja na Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat ;-( 12.09.05, 13:49 no wlasnie moj maz jedynak uwaza mame za swietosc i wcale nie jestem pewna ze pojdzie za mna ja chyba narazie wroce do rodzicow budowa jest ale to tesciowa stawia wiec nie jestem pewna czy chce tam mieszkac no chyba poszukam sobie czegos albo powrot do rodzicow moja tesciowa to glupia ci.. nie uslyszala jak powiedziala jej moja siostra dowidzenia i ze juz nie jedziemy na dzialke wi wyszlo na to ze jestem bezszczelna niewychowana gnojowa nie szanujaca rodziny i mam dosc kochane jestescie a ja zalamana Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ;-( 12.09.05, 14:03 Nie możesz brać tego do siebie. Choć wiem że na pewnoe nie jest ci łatwo- jeszcze pod jednym dachem.. spróbuj porozmawiać z mężem na temat wynajęcia mieszkania. Przedstaw mu różne argumenty przemawiające "ZA" (o mamusi nie wspominaj) Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: ;-( 12.09.05, 14:09 juz znam jego odpowiedz nie stac nas budowa kredyt samochod jejus mam dosc wyslalam mu smsa ze nie wracam do tej jedzy Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Ktat, posłuchaj doświadczonej... 12.09.05, 14:17 przeszłam sporo ze swoją teściową, choc nigdy z nią nie mieszkałam prawda jest taka, ze im więcej będziesz na nią narzekać, tym bardziej Twój mąż się zaprze i nie będzie przyjmował żadnych argumentów przeciwko niej. Synowie już tak mają, ze matki to dla nich świętość, zresztą Ty pewnie też byś się rzuciła jak lwica w obronie swojej rodziny, normalne. Tak więc jeśli chcesz cos uzyskac od męża, to nie wyzywaj jego mamy, nie obrażaj jej, nie narzekaj na nią, bo to wywoła odwrotny efekt. Spróbuj znaleźć inne argumenty za przeprowadzka, ze chciałabys mieszkać tylko z nim, że moglibyscie się przekonac jak to jest mieszkac samemu zanim wprowadzicie sie do własnego domu itp. Że to pomoże Waszym staraniom o dzidka... Ja przestałam narzekać na teściową, po prostu temat przestał dla mnie istniec i o dziwo, to mój mąż nareszcie zauważył, ze jej zachowanie nie jest w porządku wobec mnie i to on z nią teraz rozmawia, próbuje pogodzić, a przede wszystkim trzyma moją stronę. Po kilku ładnych latach. Ale dopiero wtedy jak mógł przestać jej bronic za wszelką cenę, bo ja przestałam o niej mówić. Życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Ktat 12.09.05, 14:46 Kochana Strasznie mi przykro z powodu tej przykrej sytuacji w domu. Teraz powinnaś mieć spokój a tu takie zamieszanie. A moze porozmawiaj z Twoim mężem. Może trzeba mu otworzyć oczy? Monika Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: erga 12.09.05, 15:31 nie ukrywam, ze ciezko bylo w nocy z sob na niedz iw czoraj. juz pare razy M chcial przekladac badanie, ale ja twardzo studzilam zapaly. kurde, dlaczego to ja musze... no ale zacisnelam nogi i git Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zdjęcia.... 12.09.05, 13:32 A ja korzystając z tego że dziś mam więcej czasu w pracy buszuje po necie by zebrać jak najwięcej informacji na temat magicznego skrótu PCOS. No w końcu muszę przygotować się do rozmowy z ginkiem-nie chcę być zielona. no bo ginek no powiem niczego sobie.. i to jeszcze profesor )) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 14:06 hej..ide czytać)) glowa mnie boli...coś ktos wie, o co cho???? bo ja nie... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 14:17 sie tez melduje. i u mnie jest chyba 8dc, nie wiem bo nie licze dokladnie. Jutro mąż na badnaie, od soboty wiecozr awstrzymujemy sie ile mozemy, a byly juz chwile zwątpienia tym bardziej, ze wczoraj byla nasza rocznica slubu. To sobie wyobrazicie. Biedny, plul se w brode, ze tak feralnie sie zapisal na badania, no ale wytrzymamy. Juz obiecalismy ze sobie to jutro wynagrodzimy No a teraz do innych: Ktat, kuzwa co za problem z tą teściową i mężem? Spoko, on za Tobą pojdzie, nie mzoe byc inaczej - pepowinę trza w koncu odciąć i uczyc sie kompromisow cholera jasna psia krew! Ale sie zdenerwowalam na twojego meza. Pszcozla - a leb cie boli, bo od pigulek, odstawilas i znow ci sie przestawia. ale poboli i przestanie, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 14:24 Pszczółko, czy @ dostałaś 11.09? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 14:28 dzieki zobacze jak t6o bedzienarazie jakas godzine temu wyslalam mu smsa ze powinnismy mieszkac 300 km od rodzicow i byloby ok ze skoro jego mamie tak przeszkadzam to ja sie wyprowadze i nawet nie zadzwonil widzicie taki jest moj maz zadzwoni o 22 gdzie jestem... cytrus trzymam kciuki za badanka i zycze wszystkiego najlepszego i oby sie spelnilo to jedeyne marzenie .... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 kogo ja tu widzę...Cytruseczka!! 12.09.05, 18:50 Oj to milutko ,że tez tu jesteś. se pogadamy ,że chej! A swoje droga to podziwiam za wytrwałość i żelazny charakter...no wiesz, a tymi nogami zaciśnietymi Mam nadzieje że nasinka będą najprzedniejsze!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 ja wiem Pszczółko 12.09.05, 14:25 pewnie poprawiny wczoraj były, co?? dzień dobry )) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: ja wiem Pszczółko 12.09.05, 14:33 tak i od tego łeb mnie boliDD wiecie... ))))))))))) Zebro tak. dziś 2 dc))) bolalo jak..... zawsze dlatego nie będę tabletek brać!!!!! łon twierdzi, ze po 3 serii by zadzialały))))) Cytruś serce od tabletek to już nie.... to ze zmeczenia..;DDD jestem tak zmęczona tymi tańcamu i swawolami i hulankami, ze normalnie spac nei mogę..)))) Broń Boże od alkoholu)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ja wiem Pszczółko 12.09.05, 14:37 pszczoła pewnie ostro balowała na weselu i stąd ból główki.. biedaczka. Cytruś podziwiam waszą wstrzemięźliwość -ojj ja bym raczej nie wytrzymała trzymam kciuki za waszą armię! A tak swoją drogą mó ginek pewnie bedzie chciał skierować mojego M.na badanka. Jutko-nie napalam się - kurcza - ja tylko zaczęłam myśleć pozytywnie. Wiem że po clo jest różnie - już raz brałam i pęcherzyk miał prawie 4cm !! I taki był uparty że ani nie pękł ani się nie chciał wchłonąć. Ale czytałam że tak jest po długim czasie bez stymulacji(jakaś warstwa narasta na jajnik i blokuje pęcherzyki)Wtedy nie było małpy około 5 miesięcy i ginka dała mi clo (dawka minimalna) teraz powinno być lepiej bo @ były w miarę częste Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 poszły 12.09.05, 16:03 zdjęcia, Boże, ile Was jest ) mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam, wysłałam tym, które chciały i tym, które nie chciały Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: poszły 12.09.05, 16:12 a jednak nie do wszystkich dotarły, bo za duzo odbiorców dajcie znać, która nie dostała! a chce... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: poszły 12.09.05, 16:37 Jutko - ja jeszcze nie dostałam ( I dopisuję się do fanek częstego siusiania )) Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Anetko, 12.09.05, 16:42 czyzby?????? po cichutku się cieszę za Ciebie i ta tempka... ******* wielkie! a ja jak się zaczęłam łudzić, z pewnościa coś sie w moim organiźmie dzieje, tylko nie wiem co! a zdjęcia wysyłam Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Anetko, 12.09.05, 16:44 Oj chyba coś rośnie. To siusianie bardzo obiecujące. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: poszły 12.09.05, 16:47 Jutko Ja nie dostałam. A zdjęcia nie doszły do wszystkich bo max mozna do 10 osób. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: poszły 12.09.05, 17:42 Jutka, aż mi sie cknic zaczęło za jakimś wypadem)) fajne foty)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 16:03 u mnie bez zmian tzn jedna z plamienia brunatnego zrobilo sie czerwonawe wiec @ czyli cykl 18dc bo dzisiejszy bedzie pierwszym cycki mi zraz wyrwie mam dosc wyc mi sie chce jestem dzis strasznie niesczesliwa i wracam do tabletek Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 16:46 A rycz ile wlezie-mi zawsze to pomaga! wychodzę z założenia że lepiej odreagować płaczem niż wyżyć się na kimś np. na niewinnym mężulu. Przytulam cię mocno-razem odliczamy kolejny cykl.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Jutko 12.09.05, 16:54 Dziękuję za zdjęcia. No no cóż za laseczka! Weekend nad jeziorkiem to jest to! A jeszcze dla maniaków fotografii.. zachody słońca i nie tylko. Na naszej działce w namiocie jest pełno jaszcurek-właśnie w sobotę polowałam na nie by zrobić im zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutko 12.09.05, 17:15 Tu widać naszą kamienistą plażę na której kuca nimfa błotna img210.imageshack.us/img210/1328/obraz0321kw.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa dziękuję za wszystkie zdjęcia 12.09.05, 17:40 piękne jestescie dziewczyny - nic dodac, nic ując Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 W poniedzialek i wybila 18 ;)) 12.09.05, 17:57 Po urlopie pierwszy dzien w pracy i wcale nie jest lekko... Pogoda do bani, spac mi sie chce. O ...- zdziwienie na mej twarzy- i nowy watek sie pojawil, jak milo ) i ile do czytania.... Ata ma urlop, wiec pewnie odsypia weselicho. Takiej to dobrze Pszczolka biedactwo ledwo zywa; w sumie dwa dni dobrej polskiej zabawy ... Ergo jak dobrze, ze jestes. Wszystko sie ulozy i bedzie w deche A niech to - ,,Raz a dobrze,, to powiedzenie mojego lubego odnosnie tych naszych Blizniat hihihi Ant co u Amelki i jak wyniki badan??? Ktat wyjdz z dolka i nie przejmuj sie. Jestescie z lubym razem, kochacie sie, wiec musicie znalezc wspolnie jakies wyjscie z tej trudnej sytuacji. Spokojna rozmowa z mezem moze zdzialac cuda (tylko bez poruszania tematu tesciowej. Powodzenia! Zebra i Bobmamoniko - bardzo mocno gratuluje Iskierek )) Jedna-chwilka witam Cie!!! Cytrus - dzielna jestes, nawet we wlasna rocznice. Badania dadza odpowiedz, wiesz czego chcesz i tak trzymaj. Jutko tez poprosze fotki Po fotkach bede ) Eda i Gviazdka, Edga i wszystkie inne smutaski (w tym ja), co rycza jak uslysza,ze inne juz sa w ciazy - nie smuccie sie - nam sie tez Iskiereczki przydarza!!! Za wszystkie oczekujace na rezultaty - czerwcowe Iskierki i majace objawy, ze to wlasnie dzidzia trzymam kciuki!!!! Poczytalam i ozywilam sie. Teraz pelna optymizmu mam nadzieje, ze moje Slonko tez bedzie czerwcowe ... Carpe diem!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Lepiej późno niż wcale 13.09.05, 19:28 Witajcie kochane Właśnie poczułam się odrobinkę lepiej i siadłam do komputera- kobitki - Wy nie macie litości. Kiedy ja to wszystko przeczytam?? Ok, zaraz biorę się za czytanie ale narazie parę słów o mnie. Od wczorajszego popołudnia czuję się fatalnie- głowa boli, dużo czasu spędzam w kibelku na wymiotach...no i mdli mnie bardzo, każdy zapach doprowadza mnie do histerii. Już sama nie wiem co o tym myśleć - mam nadzieję że to właśnie TO a nie jakieś paskudne choróbsko - przekonam się w piątek. Dzisiaj wzięłam sobie dzień wolny, ale jutro muszę już iść do pracy - nie wiem jak to przeżyję Ok, to ja wracam do czytania - muszę wiedzieć co się u was dzieje Pozdrowienia Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Lepiej późno niż wcale 13.09.05, 19:39 łomatko, Anetka!!!! nosz normalnie lecę z tą wodą w ustach latac, kobieto, to musi byc TO!!! umrę z ciekawości, do piątku jeszczetrzy dni... całusy!!!! kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Ata... 12.09.05, 17:44 wykrakałaś! nie wiem jak w Trójmieście, ale w warsiawce leje(( a dziecię wyje, bo nie zwyczajne spedzac popołudnia w domu(( brrr!!! kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Kasiu 12.09.05, 18:05 mea culpa...mea culpa ))) ale na Pomorzu też pełno chmurzysk....pewnie jak skończy mi się urlop pogoda wróci, więc....będzie dobrze ....już wkrótce Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 18:02 witam się na nowym wątku!!! Jutka, Anetko, ja tam nie chce nic głosno mówić, ale .....podobają mi się Wasze objawy....no nic trzeba się brać do roboty i zaciskać pięści )) Jutka, bardzo serdecznie dziękuję za zdjęcia....dobrze, że wliczyłaś mnie od razu do grona tych, które chcą zdjęcia ))) no nie pomyliłaś się....a zdjęcia jak zwykle śliczniutkie, niewątpliwie za sprawą osóbki na pierwszym planie ) Cytruś, widzę, że jesteś twarda....tak trzymaj...a jutro kończy się już przymusowy brak "przytulenek"......łojejza aż boję się pomyśleć co się będzie u Was dziać )) Ktat, Jutka dobrze radzi.....i mam nadzieję, że jednak się dogadacie!!!!!!!!!! A w kwestii plamienia, to może plamienie implantacyjne, co??? Erga, cieszę się że znów tryskasz optymizmem i nadzieją....to bardzo dobrze wróży, bo przecież wiara czyni cuda!!! Zebra, koniecznie pamiętaj o zdjęciach dla koleżanek z następnego usg!!! No chyba że się skusisz i wyślesz już to, które masz )) Eda, ściskam....i pamiętaj i na Ciebie przyjdzie kolej!!! Jagoda, Ty wiesz **** Bebell, no no no....jestem pod wrażeniem doskonałej pamięci ))) i zgadza się właśnie się urlopuje...przed kompem )) a mąż wykańcza roboty na balkonie Gviazdeczko, a gdzie Ty??????? I Balbinka coś się dawno nie odzywa!!! buziaczki dl wszystkich tych , których nie wymieniłam.....ale wiecie starość nie radość ))) zdjęcia z wesela mam nadzieję, że prześle Wam Pszczoła, bo my zapomnieliśmy aparatu.....zabawa była fajoska....tylko co poniektórym alkohol za bardzo zaszkodził....a wczoraj byłam z mężulem na charytatywnym pikniku lotniczym zorganizowanym w celu pomocy pilotom wojskowym, którzy odnieśli rany przy wykonywaniu obowiązków służbowych nie tylko w Iraku....cel szczytny...impreza jak dla mnie warta grzechu....w przyszłym roku mamy zamiar jechać na międzynarodowe pokazy w Radomiu i Góraszce Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 18:10 Jak milo ... Luby wlaczyl mi Manu Chao, odgrzewa obadek ... ))) Carpe diem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 18:14 gratulacje dla lubego ))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Atko 12.09.05, 18:28 Od razu widać że nie jestes z południa. bo tu dziś od rana piękna pogoda i cały dzień słonko przygrzewa Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jestem, jestem!!! 12.09.05, 18:45 Tylko nieco później niż zwykle, gdyż u mojego gina byłam popołudniu,w związku z bolącym lewym jajnikiem! Obadał mnie dokładnie i stwierdził, że wszystko jest w najlepszym porządku i nie rozumie dlaczego tak mnie tam boli! No, ja też nie wiem! :o) Powiedział również, że luteina nie może powodować tego bólu! Owszem, podwyższa tempkę, czasem powoduje suchość, ale jajnik mnie z niej na 100% nie boli! Moje testowanko przewidywane jest na niedzielę, ale nie łudzę się zbytnio, nic nie odczuwam, więc... :o((( A teraz cosik do Was: Moniu i Zeberko, supcio, że o nas nie zapomniałyście!!! Wiem, że jeszcze trza trochę zaczekac, ale już proszę o zdjęcia Waszych brzdąców!!!:o) Monika, co Ty to opowiadasz o wątpliowościach co do płci, toż przecież Oleńkę masz, czyż nie?! ;o) Jutko i Pkanetko, takich objawów to tylko pozazdrościć! :o) Za Anetkę trzymam kciuki w piątek, a kiedy za Ciebie -Jutko??? A i dziękuję za śliczne fotki ślicznej kobietki! Erga, dziś faktycznie pałasz optymizmem, co bardzo, bardzo mi się podoba!!! Tak trzymaj kochana!!! :o)))))))) Ktat, mam ogromną nadzieję, że już Ci lepiej, bo jak wiadomo w złości i nerwach trudno o kompromisy... Obyście wspólnie z mężem szybko znaleźli najlepsze wyjście z tej sytuacji! I może nie podejmuj zbyt pochopnie decyzji o powrocie do pigułek, zaczekaj z tym... Eda, witam panią wśród smutasów na fasolkowe wieści w otoczeniu... Ja tak jak Erga, muszę się wtedy wypłakać i to tak porządnie i od razu mi lepiej! :o) Dobrze jest też jak Wam się pozwierzam, posmęcę... Bebell, zgadzam się z Tobą całkowicie - czerwcowe baby też będzie super!!!!!! Matalo, oj ciężko musi być pierwszego dnia po urlopie, ciężko... Ale jeszcze tylko 4 dni i znów mamy weekend! Cytruś, to jutro Cię tu nie widzimy kochana, tak?! )) Ata, przyjemnego urlopiku życzę! A może by tak pani pomogła mężusiowi, jakieś piwko podała czy coś, a nie - on zap....a, a Ty przed kompem! ;o) Pszczoła, jak już Ci łebek przestanie nawalać, to bardzo proszę o jakieś foty! Jagódko, a gdzież to tak dużo pracujesz?! Słusznie Ata zauważyłaś, gdzieś nam Balbinka zniknęła, może chora?!?! Buziaki na resztę dnia!!! mała M. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Info od Balbinki 13.09.05, 19:34 Dostałam smska od Balbinki- jej komputerek połapał kilka wirusików i coś się spsuł- Balbinka ze swoim meżulkiem oddali go do naprawy. Napewno odezwie się jak tylko odzyska internetowy kontakt ze światem Wszystkie Was pozdrawia Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: wysłałam Wam zdjęcia z zamku w Gniewie 12.09.05, 18:29 gdyby któraś nie dostała, a chciala to prosze krzyczeć głośno )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Ktat 12.09.05, 18:40 ja chyba nie mam twoich fotek.. hmm jakieś luki w pamięci mam i nie wiem czy wysyłałaś.. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Ktat 12.09.05, 18:48 trzym się kobieto! My tu wszystkie przechodzimy podobne stany więc doskanale Cię rozumiemy, pozłość się dzisiaj i pożal a jutro już humor bedzie lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: wysłałam Wam zdjęcia z zamku w Gniewie 12.09.05, 18:49 Atko, ja nie mam! Krzyczę z całych sił!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Chcialaby sie podłączyć 12.09.05, 18:42 tak tu macie wesoło, że może sobie trochę z Wami pagadam, JA się staram we wrześniu już 7 cykl, liczę że ta cyferka bedzie szczęsliwa Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Chcialaby sie podłączyć 12.09.05, 18:56 Gviazdko3, dziękuję za takie milusie powitanie, myślałam ze w takimm tłumie to nikt mnie nie zuważy hi, hi, hi... Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Chcialaby sie podłączyć 12.09.05, 18:57 Monias, miło Ciebie tu widzieć )))))))) Gviezdeczko, czyli jest git po wizycie u ginka, tak??? I czy powiedział Ci skąd ten ból, czy zakończył na tym, że to nie od tabletek i tyle??? I na pewno zdjęć nie dostałaś??? Erga, to cieszę się, że nie wszędzie jest taka kiepska pogoda....znaczy się muszę przyjechać na południe )) a męzuś pifko dostanie a co....niech ma coś od życia )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Atko 12.09.05, 19:03 Na serio, nie mam Twych fotek! :o( Sprawdziłam, są tylko od Jutki! A gin. powiedział, że czasem może pojawić się ból jajnika również po owu! Poza tym nie wykluczył odczuwania bólu przez nerwy lub fasolkę, w którą jednak nie wierzę!!!Raczej to pierwsze, bo ja straszny nerwusek jestem!) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Atko 12.09.05, 19:10 Gviezdeczko....nigdy nic nie wiadomo.....w każdym razie trzymam kciuki, żeby to było jednak to drugie ))) a zdjęcia za raz wyślę....obecnie latam między komputerem a kuchnią, bo szykuje jedzonko dla strudzonego męza ))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Atko 12.09.05, 20:00 Oj Atko, powinnam dostać klapsa i to solidnego!!! Wiesz, ja sprawdziłam tylko maila gazetowego, a tymczasem Twoje fotki doszły już za pierwszym wysłaniem na wp! Taka mała blondyneczka ze mnie ;o))) Dziękuję bardzo, bardzo!!!!! Piękne fotoski!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Atko 12.09.05, 20:01 Dziekuje za zdjatka! Rewelacja - pola bitewne i cud niewiasta! Ale mnie energia rozpiera )) Carpe diem!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Chcialaby sie podłączyć 12.09.05, 19:12 cześć Moniko(chyba sie nie mylę) Oby ten wrześniowy cykl był ostatni przed 9- miesięczną przerwą. jeśli tylko masz ochote to pisz. Tylko uważaj bo ten wątek uzależnia! Atko-zdjęcia super!!! dzięęęęęki! troszkę historii a i księżniczka na pierwszym planie ..no no no Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Chcialaby sie podłączyć 12.09.05, 19:59 Witaj Moniasiu !!! Zycze wszystkiego dobrego!! Carpe diem!! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Chcialaby sie podłączyć 12.09.05, 22:25 dzięki Matala, i ja cię ściskam "zapoznawczo" i zyczę rychłego wiesz czego! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Chcialaby sie podłączyć 12.09.05, 22:24 Witaj Erga!! Miło że w natłoku watków jakie tu produkujecie w zawrotnym tempie, zauważyłaś moja linijeczkę tekstu, wiem, wiem że ten wątek uzaleznia, inaczej bym tu nie przyszła, che, che... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 20:04 foty idą powoli. niestety spakowane. dacie radę odpakować? ludzie ile to roboty z tym zmniejszaniem , a jeszcze cza było wybrać!!!!!!!!! idę czytać Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Do Atki 12.09.05, 20:11 Jakie bobmowe fotki z pikniku lotniczego! ;********** A Twoj to nie jest czasami jakims wojskowym ;? Za mundurem .... hihihi Carpe diem!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 20:53 a Jutka to jakieś foty wysyłała? a ja nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 21:37 Pszczolko za fotki dziekuje!!!! Ale bylo weselicho... bajeczne ) A od Jutki tez nie mam fotek i mi zle Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 21:38 Pszczoła! Dostałam, rozpakowałam i jestem happy!!! :o))) Świetna rodzinka, choć już się trochę pogubiłam kto kim jest! Ale spox, Ciebie i T. rozpoznaję!!!A, i siostrzyczkę też bez problemu! Dzięki!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 21:45 Jacie pszczołeczko fajne masz te włoski takie krótkie naprawdę super wyglądasz. Słuchaj czy ta Twoja siostra to taka wysoka czy obcasik miała bo mam wrażenie że strasznie wysoka przy Was. Zabawę mieliście super ale to nie dziwne tam gdzie pszczoła jest super zabawa też, trochę się rymło. A u nas dobre wieści, Amela po serii badan nić nie wykryli nic a nic, mała dalej kuleje ale ważne że nic nie ma, więc może sobie jakoś pójdzie jak samo przyszło jak się nic nie zmieni do końca tyg to bedą się zastanawiali co dalej. Idę ululać moje dziecię. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 21:48 hej, hej - ja jutro i tak bede, mąż idzie z rana na badnaia - sam. ja w tym czasie nauki pobieram ze szkoly wracam po 13 i wtedy juz ja i wy, komputer bedzie wrzal Milego wieczoru z zaciskaniem nog ciezko bylo, oj ciezko - ale to dobre ciwczenie na miesnie ud Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 21:52 Cytrusia, dzielni jesteście, no no ! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 21:53 Atko, za zdjęcia dziękuję)) super te maszyny)) Pszczoła- protestuję!!!! nie dostałam zdjęc! nosz normalnie zażalenie gdzies złożę! Monias3- witaj)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:01 lecą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:03 Atko, Bebell - miło mi ze mnie witacie, no to teraz juz się czuję jak Wasza siostrzyczka!! Jeszcze trochę WAs poczytam i wkrótce bedę Was rozpoznawać po przecinkach, che, che... A tak swoją drogą - to bardzo zywiołowy ten watek, piszecie jak oszalałe, nie nadążam czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 21:58 no niezłe Cytrusku, naprawde niezłe z tym ćwiczeniem ud... kurcze ja to raczej mam słabe mięśnie ud, che, che... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:00 monias, zaraz słabe)) mocne tylko w innej partii)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:02 Bebell dobrze prawi ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:05 bebell, choćbym miala mocne to mój M i tak mocniejsze, che, che, ... więc w walce na uda szanse mam marne, ..ale jak ja uwielbiam tak powalczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:05 a o mnie nikt juz nie pamieta ja tez chce jakies zdjecia ja czuje sie bardzo dobrze za tydzien mam kolejna wizyte szkoda ze maz zawsze jak ja mam wizyte jest w pracy od poldnia i nigdy nie widzi naszej dzidzi tylko tyle co mu opowiem bo zdjec tez nie ma a moze bedzie syn bo raz wymiotowalam a przy alicji ani razu Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:08 Cześć Lalisia!!! super, że dobrze się czujesz!!!!!!Szkoda, ze nie masz żadnych zdjęć swojej fasoleczki... no i trzymam kciuki, żeby M udałosię jednak zobaczyć Wasze maleństwo....a z pracy nie może się na chwilkę wyrwać??? a zdjęcia zaraz wysyłam.....i biję się w piersi...mea culpa...mea culpa Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:12 no niestety pracuje w innym miescie i nie ma szans zeby pzyjechal a ja nigdy nie wiem czy mam akutat w ten dzien wizyte bo dzwonie do gina w dni kiedy on nie przyjmuje niby w gabinecie zeby nie czekac w kolejkach i jak tylko jest w domu to do niego ide wiec nie ma mowy nawet o zamianie z kolega zmiany no chyba ze ja poszlabym nie co 4 tyg do lekarza tylko raz w 5 tyg to wtedy bylby na rano w pracy Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:15 ojejku, to faktycznie pech....może następnym razem uda się Wam zgrać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 21:52 Ant, super wieści....to teraz trzymamy kciuki, żeby samo przeszło i mała mogła znów szaleć ))) Matala, jak rozumiem pozytywna energia Ciebie roznosi )) i tak...mój M to wojskowy całym sercem, duszą i ciałem....dlatego też nie mogło nas nie być na tym pikniku!! Gviazdeczko, już się tłumacze....w swojej skrzynce tylko ten adres Twój mam i nawet nie zauważyłam, że to niegazetowy Pszczoła, super fotki i bardzo się cieszę, że tylko na jednym miałam przyjemność siebie oglądania ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:39 siora wysoka i na obcasach))) ja jestem po mamusi najmniejsza))) ucaluj Amelkę)))) i męża)) suuper, ze wszystko wporzo u niej)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 21:51 Cześć Kochane! Dziękuje za zdjątka Atce i Pszczółce . Niesamowity zamek i pokazy! Weselicho super i rodzinka wygląda bardzo sympatycznie )). Uściski dla naszych ciężaróweczek - Zeberki i Monisi, bardzo się cieszę, że u Was wszystko dobrze )). U mnie dziś 23 dc i zaczęło mnie brzucho pobolewać... niedobrze... Może to ten rzekomy obcy (bardzo mi się podoba to określenie) szaleje? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:05 Stokrotko, a kysz bólowi brzucha....a kysz!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:06 Hej Stokrotko! Idziemy łeb w łeb, u mnie też 23 dc!!! )))))) Dobrej nocki, bo ja chyba wktórce się zmywam! M. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: a kto zaczyna cykl?? 12.09.05, 22:11 z tego co pamiętam Cytrusia ma podobnie!!! i fajnie, że dobrze się z nami czujesz )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: a kto zaczyna cykl?? 12.09.05, 22:23 witamn koleżankę ja mam dziś 2 dc Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: a kto zaczyna cykl?? 12.09.05, 22:30 a no miło mi powitać Cię Pszczolasiu!! To chyba "rozmawiam" z jedą z najweselszych forumek?? Tak sądze jak czytam Cię czasami. Powodzenie w kolejnym etapie starań, oj czuje że sie tu nie będę nudzić. Już się uzalezniam, che, che... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: a kto zaczyna cykl?? 12.09.05, 22:37 dzie najweselsza..goopawkę mam czasem i tyla szystkie dziewczyny są wesołe, tylko czasem doły mają witam w naszej drużynie)))))) nie będziesz się tu nudzić, oj nie))) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: a kto zaczyna cykl?? 12.09.05, 22:42 dobra głupawka nie jest zła, że tak filozoficznie rzeknę... jelsi chodzi o mnie to raczej reaguję dołami, niestety, mam nadzieję ,ze w tym cyklu nię będziecie się o tym już przkonywać, che, a raczej poznaci emnie od strony maniakalnie szczęśliwej - oby, oby Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:10 Gviezdeczko, to i Tobie dobrej nocki!!!! Odpocznikj kochana, bo pewnie dziś miałaś sporo nerwów przed wizytą u ginka!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:24 Zsynchronizowałysmy się Gviazdko )) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:08 obcy?- fajoskie okreslenie, kto jest taki pomysłowy? Prosze sie przyznać! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:27 Obcego wymyśliła któraś z dziewczyn, tylko nie pamiętam która, hihi . Jakoś się pogodziłam z ewentualnym posiadaniem go - usunie się jakby co i odrazu będzie łatwiej zafasolkować )) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:29 a nie Balbinka to wymyśliła?????? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:32 bardzo możliwe, że Balbinka )) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:20 w weekend bylismy w poznaniu u chrzesnej alicji bylo super pogoda sie udala alicja byla szczesliwa odjezdzala z placzem bylismy w zoo jak przysla mi zdjecia to podesle Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:28 Lalisiu, buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:29 Monias-ja podobnie i cytrusia tez U mnie 7dc a u cytynowej 7 lub 8, więc idziemy łeb w łeb! Atko zdjęcia super-dzięki. Kurcze niezłe te maszyny. a w takim czołgu to bym sobie pojeździła.. Pszczoła wielkie dzięki za zdjęcia. Przyznam że się trochę pogubiłam. Po pierwsze nie wiedziałam że Ata bawi na tym samym weselu-szok. Po drugie nie wiedziałam że to twoja siostrzyczka się wydaje..-no no nieźle wygląda- pozazdrościć. No ale na nas też przyjdzie czas! Ant-super że Amelce nic nie znaleźli. Będzie dobrze-obaczysz. lalisiu oczywiście że nie zapominamy-ja przecież wysłałam ci ostatnio zdjęcia.. (tak mi się wydaje) choć ostatnio coś pamiuęć mnie zawodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:32 A to sie ciesze Ergo,że my tak równiutko, jak od linijeczki... A cykle to długie ma koleżnka? Bo ja tak 26-28. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Monias 12.09.05, 22:34 Na temat moich cykli już dziewczyny się nasłuchały. Właśnie w czwartek ginek mnie uświadomił że mam PCOS-czyli dlatego moje cykle zanikają.. Ale teraz stymuluje cykl więc powinno być jak w zegarku-28 dni Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Monias 12.09.05, 22:36 no to pewnikiem razem bedziem testowały... Co mnie cieszy absolutnie Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:41 Erga....przeca mówiłyśmy, że razem będziem się bawić )) a na tym weselu była jeszcze jedna zaciążona, tylko jej fotki nie było )) a kto wie może i więcej zaciązonych, a nie wiedzących jeszcze o tym .....hihihihihi....co prawda nie mam na myśli siebie, żeby nie było niedomówień, ale tam płci pięknej sporo było ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:44 Wiem wiem-pewnie przeoczyłam, ale przyznaje się że ni czytałam wszystkiego uważnie - jakoś myśli mie nie pozwalały się skupić. Ale teraz czytam szysko! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:48 Erga, skoro teraz przyznałaś się do tego występku....to zostaje Ci to wybaczone, ale to pierwszy raz....potem będą klapsy ))) a na poważnie to rozumiem....rozumiem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:50 To był pierwszy i ostatni raz. Słowo harcerza! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 A kto w srodku cyklu?? ;)) 12.09.05, 22:31 U mnie 15 dc i wiem, ze juz po owu. Cichutko sie modle, zeby wreczcie to bylo TO ... Grunt to pozytywne nastawienie! ) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: A kto w srodku cyklu?? ;)) 12.09.05, 22:33 Matala, życzę żeby Obcy Cię zasiedlił!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: A kto w srodku cyklu?? ;)) 12.09.05, 22:36 Ten ,,Obcy,, to calkiem niezle brzmi!!! Carpe diem!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: A kto w srodku cyklu?? ;)) 12.09.05, 22:35 Matala, czego jak czego, ale Tobie pozytywnego nastawienia to na pewno nie brakuje!!!! Ale masz racje pozytywne myślenie to połowa sukcesu....reszta zależy od samej natury )) a ja jestem dalej niż środek.... dziś 21 dc....więc prawie łeb w łeb idziemy )) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:32 fajnie, że weekend się udał i pogoda dopisała....a w zoo to pewnie Alicji się podobało )) i koniecznie wyślij zdjęcia jak już dostaniesz je.....czekamy ) Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:34 No, uciekam spać, dobranocka! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:35 Dobranoc Stokrotko! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:36 dobranoc Stokrotko )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 12.09.05, 22:38 Kolorowych snow dla Stokrotki!! Carpe diem!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:42 .. bo w sobotę idziemy na weselicho przyjaciół ze studiów. popijawa zapowiada sie nieziemska. A ja własnie uświadomiłam mojego M, że po CLO między 11 a 15 dniem będzie owu.. czyli między piątkiem a wtorkiem! No i wstępnie zapowiedziałam mu jego wstrzemięźliwośc alkoholową no i się chłopak załamał. No bo jak tu nie schlać się na studenckim zjeździe.. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:44 oj biedaczek będzie się musiał poświęcić dla potomności ))) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:46 czego się nie robi... ale w sumie to trochę miał pecha z tym terminem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:48 Sama już nie wiem co robić - będziemy próbować przed.. no bo nie mam sumienia mu zabronić-ostatnio widzieliśmy się na naszym weselu.. czyli ponad rok temu! No co powie kumplom-że żona mu nie pozwala? czy że juz wódki nie lubi-no przecież chopy mi żyć nie dadzą. ( na roku byłyśmy tylko dwie-ja i panna młoda- reszta same chłopy) Czy ktoś wie gdzie jest bank spermy???? albo jak ją przechować hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:50 no jak to gdzie?? najlepiej się przechowuje w sluziku, che, che... Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:51 Erga, to niech trochę "ściemnia"....a poza tym to nie jest chyba tak, że nie może nic wypić Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:53 z tego co wiem, to plemniczki są wyprodukowane chyba 3 miesiące na przód....oczywiście mogę się mylic, ale coś mi takiego świta Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:53 No własnie sama nie wiem - jestem w tym zielona. wiadfomo że lepiej żeby nie pił ale tak z umiarem chyba może (??) niedziele sobie odpuścimy-osłabioną armie wyśle sie na zieloną łąkę, a kysz! i w poniedziałek do dzieła. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:53 Trzymam kciuki, zeby Wam sie poszczescilo i staranko bylo trafione!!! Na te Bliznieta oczywiscie. W sumie jedno tez moze byc, a potem ... radosc nieziemska! Carpe diem!! Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Matala!!!!!!!!!!!!!! 12.09.05, 22:55 chylę czoła przed pokładami optymizmu, które masz w sobie i zarażasz nim innych....nosz normalnie nasz promyk słońca )))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:55 no to ja się żegnam na dzisiaj i zycze Was słodkich snów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:59 Kolorowych snow o rozbrykanych slodkich przyszlych Iskierkach!!! Carpe diem!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:55 Koniec koncow na weselu moze troche posymulowac i stosowac mineralna (oczywiscie niegazowana). Carpe diem!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A mój małżon właśnie się załamał.. 12.09.05, 22:57 Dobranoc Monias! A z tym śluzikiem -hmm - pomyślimy. A może by tak armię zakonserwować w śluziku? i do słoiczka.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Ja nie mogę... 12.09.05, 23:01 Co za ożywienie ale macie energii do tego stukania na klawiaturce, nie dam rady idę spac,dobranocka Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Ja tez zmykam 12.09.05, 23:01 na mnie też już czas!!!! Kolorowych snów!!! a z tą wodą mineralną, to Matala ma myśl!!!! Podsuń pomysł swojemu M, a w śluzik i żołnierzyki to nie w słoiku przechowuj,tylko w środowisku bardziej przyjaznym )) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Poniedzialek po 23!!! 12.09.05, 23:03 Bezapelacyjnie to forum i ten watek jak i wczesniejszy sa najlepsze... Jak Cie rozerwia, to przezyjesz .... i bedziesz zyl dlugo i szczesliwie!! Carpe diem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Poniedzialek po 23!!! 12.09.05, 23:05 I dobranoc wszystkim!!! A mnie energia nosi hihihi Carpe diem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
forumka1 Re: Poniedzialek po 23!!! 13.09.05, 08:03 dzien dobry wszystkim miłego dnia! u mnie dzis 14 dc wczoraj intensywnie pracowalismy teraz oby przezyc te dwa tygodnie.... nie dac sie poniesc emocjom nie doszukiwac sie objawow domniemanych, boje sie robic sobie nadzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat wtorek 13.09.05, 08:23 witajcie pszczolko idziemy prawie leb w leb jejus ile postow chyba nie dam rady nadrobic zaleglosci u mnie wczoraj przyszla @ czyli cukl trwał 18 dni wiec dobrze czulam ze nic z tego pojechalam do lekarza po recepte ale niestety jej nie było wiec odbieram dzis i zaczynam brac antyki maz wsciekly ale ja nie mam sily a w domu lepiej nie mówic.... z mezem w sumie ok powiedzial ze nie chce byc po niczyjej stronie i ze to wina jego matki ale uwaga tez moglabym sie zmienic... moja tesciowa uwaza ze traktuje ja jak powietrze ze nie szanuje ze ona sobie tak nie zyczy ( ja zachowuje sie wzgledem niej wlasnie jak aniol przez tyle lat sie nie poklocilam zawsze przemilczalam jej uwagi zawsze mila pomagam jej rozmawiam a ze ja wogole typ zlosnicy i samotnika wiec nie przesiaduje po kilka godzin na kawie z nia )i odnioslam wrazenie ze jesli sie nie zmienie to mam tam nie mieszkac (wszystko mi powiedzial maz , bo ja pojechalam do domu rodzicow i po wielu tel. mojego m. wocilam o 24 i ta szmata juz spala) ja nie rozumiem jej ja naprawde nigdy nic przeciwko niej jedyna osoba ktora jej nie szanuje to jest jej maz .... wyłam pół nocy maz powiedzial ze sie ze mna wyprowadzi ale tez nie bardzo zadowolony.... ja nie wiem co robic.... z tego wszystkiego dostałam @ i teraz jak pisze to tez ze lzami w oczach bo nie daje rady wyszlo na to ze wszyscy mnie kochaja a ja jestem zla i maz rano wczoraj nic nie mowil wieczorem po calym dniu z matka juz jakbym ja slyszala jego ustami... ale jestem nieszczesliwa a on nawet mi zyczen dzis nie zlozyl i jeszcze sie na mnie darl ze nas nie stac na wynajecie mieszkania ze biorac tabletki robie na zlosc tylko jemu Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: wtorek 13.09.05, 08:37 Ktat, olej babę!! Przecież nie wszyscy muszą Cie lubić i Ty tez nie muszisz wszystkich kochać, to nie z teściowa słub brałaś, wiec kurka nie płacz z jej powodu (wiem , wiem łatwo mówić - samam przez teściów przeryczałam pare nocy) Najwazniejsze żeby mąż był z Tobą!! Ajesli za bardzo jest związany z mamą to koniecznie zrób mu pranie mózgu ale na spokojnie - jak wAm ten kryzys minie.Praca nad przecinaniem pępowiny to ciężka sprawa - sama mam takiego mężą, jest bardzo dobry i kochany ale...pepowinka nieraz przeszakadza. Ktat, trzymaj się , nie Ty piewrsza prze teśiową płaczesz (choć wiem ,ze to marna pociecha) ale teściowe już takie są, mają jakies wyobrażenia o synowych, jakieś chore oczekiwania, A moze po prostu ona chciałaby być z Tobą bliżej a Ty trzymasz dystans? MOZę wystarczyłoby jej pare "miłych usnmiechów" i jakas pogaduszka od czasu do czasu, czy coś w tym stylu...nie zrozum mnie źle , nie zachęcam Cię żebyś padła jaj w objęcia ale moze weź tez pod uwagę ze starsi ludzie moze boją się że zostaną samii potzrebuja takich oznak zainteresowania? Otrzyj łzy, najważniejsze żę się przeciez kochacie z mężem, pokonacie ten problem, zobaczysz. Trzymam za Was kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: wtorek 13.09.05, 08:51 no ja wiem ale ja przeciez jestem dla niej mila rozmawiam z nia (ostatnio nawet obgadalysmy przyszla synowa jej siostry co stalo sie elementem awantury ze obgaduje do mojej matki powiedziala ze jestem bezszczelna niewychowana gnojowa) i wiesz ja u nich mieszkam meza bardzo czesto nie ma wraca w nocy z pracy a ja siedze z nimi sama i jak ja mam sie teraz czuc sama z nia pod jednym dachem ... jednak male sprzeczki oczyszczaja atmosfere a nie taka kumulacja od 5 lat (rok po slubie) i wygarnela mi wszystko szkoda ze nie mi to bym tez cos powiedziala tylko mojej matce i mezowi ja nie uwazam jej za moja matke maz wiedziala jakie mam podejscie do niej ja nprawde jestem dla niej mila ale to wlasnie sie skonczylo Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: wtorek 13.09.05, 09:08 Witam ależ się wczoraj rozpisałyście ( i tak trzymać) przeczytałam wszyściutko ale chyba wszystko mi się poplątało Jutko, Atko i Pszczółko - bardzo dziękuje za zdjęcia jak je oglądałam to pomyślałam że to forum powinno nosić nazwe :"wrześniowe starania pięknych kobiet" Ktat- bardzo współczuje sytuacji w domu, trzymam kciuki aby się dobrze poukładało Monias3 - witam , a czy ty przypatkiem nie byłaś z nami przez chwilke w sierpniowych Pozdrawiam wszytkie foremeczki Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: wtorek 13.09.05, 09:20 byłam Eda, byłam z WAmi małą chwilkę, no ależ Ty masz pamięć!! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: wtorek 13.09.05, 09:18 to nie musisz przynajmniej od dziś udawac że ja lubisz, nie martw się, jescze tego brakowało żebyście się z mężem przez głupia babe pokłócili, nie ma tego złego - moze dzięki temu szybciej się przeprowadzicie, czego Wam życze, bo takie wspólne mieszkanie ZAWSZE generuje problemy i waśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Witam jako ten skowronek 13.09.05, 08:18 Cześć wszystkim !! Wstałam dziś sobie wczesnie bo jakos spanie mi nie idzie, pitrasze więc pomidorową a do roboty dopiero po połudnoiu...więc...ciekawa jestem czy dzis też dacie tu takiego gazu? Bo wczoraj to szaleństwo prawdziwe było.Mam nadzieje ,ze paluszki nie opuchły. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Witam jako ten skowronek 13.09.05, 08:21 Forumko1, wiem wiem, ciężki czas przed Tobą, ja też niecierpię tych dni po. No ale w grupie raźniej, plecenie o byle czym i nie tylko pomaga więc jak bedzie Ci ciężko to wal tu do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 hej 13.09.05, 09:27 ale sie rozpisałyście wieczorkiem, no no a te zyczenia kolorowych snów, no jak w rodzinie całkiem Atko, my lecimy z cyklem tak samo, dziś 22 dc, prawda? a Gviazdka wyprzedza nas o 2 dni Pszczoła, super zdjęcia! Cała rodzinka przedstawiona Strój ślubny, fryzura, tak trzymac I nie dziwię się, ze kiedys zazdrościłaś siostrze brzuszka, nie wiem jak bym się sama czuła w takiej sytuacji, mimo Twojej wielkiej do niej miłości... Ktat, czytałam Twoje wypowiedzi na różnych wątkach wczesniej i mam wrażenie, ze bardzo się miotasz z tą ciążą. Kochana, nie mam nic złego na myśli, tylko troszczę sie o Ciebie i tak sobie pomyślałam, ze takie zmiany typu staramy się, a za chwile chcesz brać antyki itp. nie sprzyjają zajściu, a Twój nastrój nie jest najlepszy. Spróbuj sie wyluzować, potrzebny Ci spokój, a przede wszystkim trzymaj się raz podjętej decyzji i zachodź w ciążę! Bo za miesiąc, dwa będziesz żałowała, ze zaczęłaś brac tabletki, a przecież nie mozna ich raz brać, raz nie. No, reprymendy udzieliłam! Nie gniewaj się, mi tylko przykro, ze w tak ważnej sprawie nie masz spokoju. Buziaki!!! Atka, dziękuje za wszystkie zdjęcia! Masz bardzo ładny usmiech, taki niesmiały i bardzo dziewczęcy! I bardzo duże oczy! To tyle na razie, musze jeszcze poczytać. miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: hej 13.09.05, 09:35 ktat, jutka ma sporo racji...tez tak niesmiało Ci powiem: po co Ci te antyki, na złość sobie nie rób, jak się starać to do końca życzę Ci szybkiego "pozbierania się" Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: hej 13.09.05, 09:48 Ktat-strasznie ci współczuję. Ale doskonale cie rpozumiem. Ja na swoja teściową złego słowa nie powiem-bo traktuje mnie nawet lepiej niż swojego synusia który jest jej oczkiem w głowie. Ale za to moja mama trafiła na teściową -jędzę. (czyli moją babkę) Co za kobieta. Ktat jak czytam to co piszesz o swojej teściowej to tak jakbym czytała o swojej babce..-ona nawet w dniu ślubu moich rodziców była obrażona i nie odzywała sie do nich! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: hej 13.09.05, 09:55 Ale z tymi antykami to chyba troszkę taka decyzja typu na złość mamie.. Poczekaj z tymi tabsami. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: hej 13.09.05, 09:56 dziewuszki ja sie nie obraze a w zyciu po to jestescie zeby wspierac i ganic wpadlam na pomysl testu w urodziny i @ byłą dzien wczesniej pomimo ze powinna dojsc 17 mam dosc tej calej atmosfery i nawet nie chce byc chyba teraz w ciazy bo sie boje co dalej i to mogloby zaszkodzic malenswtu ja chyba wroce do rodzicow lub wynajme i nie wiem czy starczy nam pieniedzy na cos innego, w chwili obecnej macie racje sama nie wiem co robic moj maz niby strasznie chce ale on uwaza ze staranie raz na tydzien styka tescie przeciwko mnie cala jego rodzina tez i ja sama nie wiem czego mi trzeba teraz czy to jest napewno ciaza wiecie jakbym chciala miec malucha i pchac codziennie czterokołowca o niczym innym nie marze ale...wyc mi sie chce i w zlosci i zalu nachodza 1000 mysli gdybym wczoraj dostala recepte to byloby po fakcie a tak... a jeszcze nachodza mnie czarne mysli ze to juz 8 cykli bez zabezpieczen i nic... i zastanawiam sie czy ciaza nie byłaby proba uspokojenia sytuacji, ja chce byc tylko z mezem i miec szczesliwa rodzinke tesciowa jest mi obojetna ale wiem ze taki stres w niczym nie pomaga kochane jestescie ja chyba pojde do psychoterapeuty bo chyba mi wmowili ze to ja winna dobra biore sie za prace nie bede do was zagladac bo tylko was smuce erga wysłałam ci fotki Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 ..... 13.09.05, 10:02 Boże, jak ja BARDZO, tak bardzo, bardzo chciałabym juz być w ciąży!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Musiałam to komus powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko 13.09.05, 10:17 Cześć Zeberko! Skoro tak mówisz... Eeee, co chwile nachodzi mnie taka tęsknota za dzidkiem, nigdy czegoś takiego nie miałam. I jak się tu nie nakręcać? Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Jutko 13.09.05, 10:24 moja tesciowa zrala mojego meza z tanca na oczepinach jak na wozek zbieralismy az koles z orkiestry powiedzial ze tak jeszcze nie mial zeby mlody wyszedl... wredna zazdrosna o syna a ja tez sobie nie dam byc ta po matce ja tez chce byc ale chyba tam ktos na gorze wie ze to nie czas siostra sie ucieszyla ze wracam do domu przynajmiej taki akcencik mily Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Jutko 13.09.05, 10:25 jajniki mi zraz wyrwie a jak mam sie wyluzowac bez antykow ja nawet jak mowie ze nie chce itd to w podswiadomosci chce Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Jutko 13.09.05, 10:43 To dobrze Ktat, bo już myślałam ze się rozmysliłaś, widzę ,żę wola walki waraca powoli? Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Cześć dziewczyny, pamiętacie mnie jeszcze? 13.09.05, 10:27 Nie wiem, czy mnie jeszcze pamiętacie. Ostatni raz odzywałam się na sierpnipowych staraniach, potem pojechałam na wakacje, potem miałam problemy rodzinne i zgłaszam sie dopiero teraz. Po pierwsze serdecznie gratuluję zebrze, cudnie, ściskam i całuję. Nie za bardzo jestem zorientowana co sie dzieje i chyba już tego nie nadrobię, bo aktywne byłyście (i jesteście) nieziemsko. Trzyam dalej za Was kciukasy. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Cześć Finka ! 13.09.05, 10:45 Witaj po przerwie, ja tez byłam na sierpniowych tylko chwilę, no ale teraz to zapowiada się na dłużej... Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Cześć Finka ! 13.09.05, 10:47 No ma nadzieję, że jak najkrócej, z całego serca tego życzę. Moze mi ktoś streścić jak statystyka po sierpniowych, dużo było fasolek po urlopach? Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Re: Cześć Finka ! 13.09.05, 11:47 Oczywiscie, że Cię pamiętamy. Opowiadaj szybciutko jak było na Mazurach. Byłaś w Zęzie? A jak u Ciebie ze staraniami. Kiedy testujesz? Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jutko 13.09.05, 10:29 Jutuś ja tez ja też... i tez musiałam to powiedzieć u mnie 23 dc a cykle mniej więcej 28, 29 dni ból brzucha od piatku innych objawów niet ale brzuch ze stresu też może boleć po tym całym gananiu z córcią po szpitalach. Ach trzeba jeszcze poczekac w sumie gdzies tam blisko siebie z cyklami jesteśmy, trzymaj się Ktat przede wszystkim wycisz się emocjonalnie taki stes też może być przyczyną że jeszcze nie jesteś w ciąży, odczekaj chwile ze wszystkimi decyzjami i o tabletkach i i maleństwie daj sobie czas co ma być to będzie i tez tak radykalnie się nie wyprowadzaj pozwól aby amosfera się trochę wyciszyła. To na tyle tych moralietów, trzymaj się cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Ant 13.09.05, 10:56 bardzo mocno trzymam kciuki, zeby Ci sie udało!! Może akurat zajęłaś innymi myślami głowę i wyszło? Zyczę Ci tego z całego serducha!!! A mam wielkie Faktycznie, jestesmy w podobnym dniu cyklu- ja 22- ale ja mam cykle 31-32 dniowe, wiec dłużej poczekam na efekt starań. Ojjj.............. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: ..... 13.09.05, 10:41 Boże, Jutka ja ka ja Bardzo Cię rozumiem!!!!!!!!!!!!!!! JA tez chce! Odpowiedz Link Zgłoś
aga5556 Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 10:51 Pewnie mnie nie pamiętacie choć kilka razy u Was się pojawiłam-bardziej aktywnie na wątku Monias-za mało czasu. Jednak nieustannie Was podczytuję-nie wszystko, nie daję rady- więc pozdrawiam.7 cykl starań o drugiego Malucha Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 10:57 aaaa Tu jestes aga!! No miło ze wpadłaś! nie martw się ja tez nie nadążąm z czytaniem i wszystko mi sie kiksa - kto w ciąży a kto nie... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 już prawie południe.. 13.09.05, 11:38 czas na drugą kawę. Ale nawet mi się nie spieszy do domku bo mężulo został u swoich rodziców. Ojj jak się spotkamy to będzie się działo... (akurat będzie 11 dc czyli owu..) Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: już prawie południe.. 13.09.05, 11:40 cudnie!!! a skąd Ergo wiesz zeakurat 11-tego, jesli można wiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: już prawie południe.. 13.09.05, 12:55 Moniu nie wiem czy akurat 11-tego ale po tabletach CLO owu jest między 11 a 15 dniem. A że ja jestem optymistką więc musi sie udać Odpowiedz Link Zgłoś
panda78 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 11:41 Cześć, postanowiłam się przyłączyć - jeśli mogę. czytam ten wątek od jakiegoś czasu i nawet się z Wami zżyłam. Fajnie tu u Was. wczoraj niestety dostałam @, to już 3 cykl bez efektu. mam trochę doła i nie mam komu się wyżalić. Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 11:46 to nam się wyżal, witaj Panda!! Ja trzeci cykl przerabiałam już dawno temu...to Cie rozumiem, ale i do nas słoneczko w końcu się usmiechnie, byleby sie tym nie zestresować Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do Pandy 13.09.05, 11:52 Cześć Pando Ja sie starałam 11cykli a teraz jestem w 18tc. Jak widać na każdą z nas przyjdzie czas. Szkoda tylko, że nie wiemy jak długo musimy na to czekać. Trzeci cykl to naprawdę nie dużo. Nasza kochana Balbinka, która zniknęła stara się juz chyba 4lata. Życzę Ci oczywiście żebyś zaszła jak najszybciej a napisałam to żeby Ci uswiadomić, że 3 cykle to krótko (tak na pocieszenie) Monika Odpowiedz Link Zgłoś
panda78 Re: Do Pandy 13.09.05, 12:07 Dzięki za pocieszenie. Wiem, że długo się starałaś, a jednak się udało, gratuluję i cieszę się razem z tobą. w końcu każdej musi się udać! Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 11:47 witam nową foremeczke u nas możesz się żalić do woli jesteśmy po to aby pocieszać i towarzyszyć w trudnych chwilach podaje łapke łap i wychodź z tego doła Odpowiedz Link Zgłoś
panda78 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 12:01 wiem, że na Was można liczyć! od tego cyklu zaczynam pić ziółka, nie wiem, czy to pomaga, ale może... jak zaczynałam starania, to wydawało mi się to takie łatwe - chcę mieć dziecko, to do dzieła! a tu znowu rozczarowanie. chyba muszę się przyzwyczaić do tego... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 12:13 witaj u mnie 2dc czyli bedziemy tak samo szly ja juz nie wiem jak jest z dlugoscia moich cykli... u mnie sa rozne zapisuje sie do gina i prywatnie i panstwowo czas to sprawdzic ja tez chce fasolinke ale sie boje i u mnie w sumie 9 cykl sie zaczal i juz sie lamac zaczynam ale nigdy nie plakalam jak @ przyszla a wczoraj wylam chyba za cale 8 straconych cykli ale powodem nie była @ dziewuszki kochane zy ja to wogole moge nazwac staraniami kochamy sie raczej jak nam sie zachce , nie mierze tempki tylko spontanicznie w tym cyklu chyba z 5 dni wykresow niet badan niet i ja smiem mowic ze sie staram....... Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 12:21 to maże czas na zmiany?? załóż sexowny zaszycik, mierz się codziennie, obserwuj śluz, moze zainwestuj w testy owu? i kochaj się intensywnie w "te" dni. To troche wysiłku i zaparcia kosztyje ale bedziesz miała przynajmniej poczucie że starasz się maksymalnie jak możesz. Odpowiedz Link Zgłoś
panda78 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 12:25 u mnie zwykle 31-32 dni, ale czasem i 35. mierzę temp., żadnych badań na razie nie robiłam, poczekam jeszcze ok. 4 mies. i potem zobaczymy. niby wszystko jest jak trzeba - a ciąży niet. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 12:44 jak u mnie tylko ze cykle mam rozpietosc 18-47 a ten jest strasznie skapy Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 13:04 Cześć Pando! na żale to do nas! zapraszamy! wysłuchamy, pocieszymy a jak trzeba to i klapsa w goły tyłek damy. 3 cykl to nic-to tylko rozgrzewka. Ja staram się od czerwca 2004 czyli 15 miesięcy. I fakt-nie raz łapię doła ale z dziewczynami jest duuuużo lżej. Jestem teraz optymistycznie nastawiona - stymulowany cykl na pewno zaowocuje (nie ten to następny) I czuję że wkrótce się uda! Odpowiedz Link Zgłoś
panda78 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 13:13 witaj, erga. życzę Tobie, żeby to był już ostatni cykl starań. optymistyczne nastawienie to przynajmniej połowa sukcesu. ja też nie będę tkwić w tym dole za długo, przy Was na pewno szybko przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: bombamoniko 13.09.05, 13:16 Na Mazurach trafiliśmy w tydzień najgorszej pogody, deszcz padał poziomo i był zakaz wypływania przez 2 dni. Do tego utknelismy w PGR Pierkunowo razem z 5-cioma innymi łajbami i stadem krów, które nas odwiedzało. Do tego w nocy jednej z łodek ukradli silnik i następnej nocy były warty, az mi było szkoda naszych panów, bo ja w taką pogodę psa bym na dwór nie puściła. Ale jakby mnie ktospytał, czy bym pojechała jeszcze raz to jadę jak w dym. W Zęzie byłam, ale było nieciekawe towarzystwo, już za bardzo popili Jak tam Twój maluszek? Poza tym to... w zeszłą sobotę zobaczyłam na teście 2 kreski, po ponad roku starań. Jeszcze sie nie cieszę na całego, dopiero jak lekarz potwierdzi. Strasznie sie boję, bo w tym cyklu było duzo imprez i alkoholu, na urlopie zapomnaiłąm też o Foliku i teraz pluję sobie w brodę. Ja tak na prawdę już staciłam nadzieję i przestałam o tym myśleć, a tu taka niespodzianka. Więc jak dobrze pójdzie dołączę do zeberki na kwietnówkach. Kochane dziewczyny, które nie możecie sie doczekać, ja też tak miałam. Dalej nie mogę uwierzyć, że sie udało. Jak lekarz potwierdzi dam Wam znać. Ściskam Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Finka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 13:19 i Ty tak cicho siedzisz?????????? Noż, tyłek złoić jak nic. GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Strasznie się cieszę! I znowu widać, ze trzeba wrzucić na luz... Ja w okresie starań wrzuciłam, teraz mnie spięło. Ciekawe czy to wystarczy. Jeszcze raz ogromne gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Finka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 13:21 Ja sie na razie boję dziękować. Straszna pesymistka ze mnie. W piątek idę do lekarza, to może mnie uspokoi. Trzymam kciukasy za Ciebie i pozostałe foremki. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Finka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 13:24 nie,no kobito! niezła jesteś)) taki nius a Ty tak mimochodem)) buziaczek i kciuki juz zaciskam aby dobrze było wszystko)) kasia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Finka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 13:25 Wielkie gratulacje - nosz kurcza i ty tyle czasu milczysz?? zamiast z ciotkami podzielić się super-informacją. Trzymam kciuki (tak po cichutku) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Finka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 13:27 wszystko będzie dobrze, na pewno!!! A te imprezki tylko pomogły, na pewno nie zaszkodziły, a folik? ilez można go łykać. Ja np. łykam jak mi się przypomni, czyli raz na jakis czas. A skoro prosiłaś o relację z ilości fasolek w sierpniu, to powiem Ci, ze cienko u nas No jest Zebra, Keri i Monisku (rzadko bywała). I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: Finka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 13:30 Dzięki kochane za dobre słowa. Ja sama siebie nie poznaję. Jestem jak chodząca anemia, nie mam na nic siły. Szkoda, że tak mało zafasolkowanych, w końcu worek sie rzowiąże i się posypią. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Finka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 13:32 Finka, no super...moje gratulacje!!!!!!!!! I faktycznie twardzeilka z Ciebie.....sporo postów musiałam przeczytać nim doczytałam tą wspaniałą nowinę )) jeszcze raz gratulacje....na pewno będzie wszystko dobrze a tak w ogóle to witaj po przerwie!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eda1282 Re: Finka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 13:41 gratuluje Ci kochana a następnym razem to nie ukrywaj takich dobrych wiadomości bo po dupce dostaniesz Odpowiedz Link Zgłoś
aga5556 Re: Finka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 13:29 Gratulacje!!!Nie miałam okazji podziękować Ci za zdjecia przesłanie już dawno ale byłam zajęta.A co do alkoholu-ja nie wiedząc jeszcze o tym też nieźle zabalowałam na imprezie. Pozatym też sobie odpuściłam po roku starań i przestałam brać folik przez dwa miesiace,zaczęłam jakoś tak na kilka dni przed testowaniem.I jeszcze wzięłam Nurofen.Lekarz mi powiedział że w tak wczesnej ciąży alkohol,środki przeciwbólpwe właściwie nie mają wpływu tak mniej więcej 15 dni.A co do foliku to w organiźmie napewno miałaś Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: aga5556 13.09.05, 13:33 A kiedy byłaś na pierwszej wizycie u lekarza, bo nie chcę sie wybrać zbyt wcześnie, ale też już niepewność mnie zżera. Od kiedy zrobiłam test jestem na prawdę grzeczna i łykam folik i nawet mleko piję, czego niecierpię. Odpowiedz Link Zgłoś
aga5556 Re: aga5556 13.09.05, 13:37 Byłam na wakacjach u rodziców i poleciałam właściwie kilka dni-może tydzień po testowaniu.I był to bez sensu pomysł.Zrobił mi tylko cytologię i powiedział że test jeśli wyszedł to jestem w ciaży i tyle. Poszłam do swojego lekarza-jak wróciliśmy do domu za jakieś 3 tygodnie.A co do mleka to powiedział mi że jeśli nie mam ochoty to w pierwzym trymestrze taknaprawdę to nie ma znaczenia i mam jeść to na co mam ochotę-jako sprawdzony przez pacjentki sposób na mdłości polecał Colę!Na mnie nie działało. Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: aga5556 13.09.05, 13:59 Dzięki za rady, więc moze jeszcze poczekam. A co do jedzenia, to wcale nie mam ochoty. Dziwi mnie że juz mam nudności, ale to chyba bardziej ze stresu niż z ciąży, to byłby dopiero 4 tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Finka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.09.05, 15:36 trzymam kciuki spokojnych 9 miesiecy..... Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Fineczko 13.09.05, 16:57 O Matko jak sie cieszę. Huuurrraaaaa!!!!! Przepraszam, że dopiero teraz piszę ale spałam. Wyglada na to że tak się wyluzowałaś na wakacjach, że wreszcie sie udało. Aż mi ciarki przeszły. CUDOWNIE!!!! Gin na pewno potwierdzi tak więc juz sie możesz cieszyć. A my jutro kończymy 18tyg (ale ten czas szybko leci co?) Maluszek rozrabia czasami w brzuchu ale ogólnie jest strasznym leniem. Większość czasu śpi. Na USG gin nie mógł go rozruszać więc płci jeszcze nie znamy. Od niechcenia poruszył rączką i żeby mamusi zrobić przyjemność ssał kciuk. Podobno jest taki spokojny bo wydzielam jakis hormon relaksujący i dziecko jest spokojne. To dobrze ale czasami brakuje mi jego szaleństw. Trzymam za Was kciuki bardzo mocno. I zaglądaj tu teraz częściej. No chyba że będziesz wymiotować jak zeberka i wtedy rzadziej tu zajrzysz. Podniosłaś nam statystykę kochaniutka bo było kiepściutko. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Fineczko 13.09.05, 18:42 Gratulacje !!! Pelen luzik i jakie efekty!!! Bedzie slodka Iskiereczka! ))) Nie przejmuj sie niczym i raduj wielce!! Odpowiedz Link Zgłoś
monias3 Gratulacje Finko!! 13.09.05, 21:21 Tylko dlaczego trzeba aż stracić nadzieję żeby zajść!??!!!! JA nie umiem póki co wyluzowac! Wielkie gratulacje, to piekna wiadomośc! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 13:16 witajcie! ja dzisiaj do klubu zdołowanych sie zapisuję( mam dośc wszystkiego, tego, że Wojtka nie ma po 18 godzin w domu, tego, że Tośce ida czwórki i wyje godzinami, tego, że wózek musze taszczyc, a siły nie mam, że nie moge nawet wyjsc sama na godzine, bo nie ma kto Tosica sie zając, tego, że w kółko robie to samo, że prasowanie mnie już przygniata, że pranie kurde w kółko robię.. Matko, ja się jak więzień dzisiaj czuję(( i gdyby Was nie było to bym chyba sciane gryzła... a rano jeszcze mi się herbata wylała. dobrze wiecie, jak taka bzdura człowieka może z równowagi wyprowadzic, gdy równowagę ma się chwiejna. dziewczyny, niby nic, a wyc sie chce(( poza tym plamię sobie po troszeczku, standardowo i nieubłaganie zbliżam się do @@@- dziś 27dc. i stad tez pewnie po cześci deprecha. zespół napięcia przedmiesiaczkowego kurcze blade(( wrrr!!! prosze pogłaska po główce)) i powiedziec, że jestem szczęściarą; bo dziecko mam śliczne i zdrowe i mąż mnie kocha, i finansowych problemów nie mamy i ten kredyt z nas spadł i silna jestem, bo daję sobie sama rade... wiem to wszystko, ale prosze mi to powtórzyc... kasia p.s. Witam Pandę)) Witam Agę)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 13:39 Bebell, a Tobie co znowu?? Chyba to naprawdę napięcie przedmiesiączkowe! Wypłacz się i może przejdzie... Proszę, za dużo tu dziś dołów!!! POWTARZAM: jesteś szczęściarą; bo dziecko masz śliczne i zdrowe i mąż Cię kocha, i finansowych problemów nie macie i ten kredyt z Was spadł i silna jesteś, bo dajesz sobie sama rade... Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: Witajcie-przypominam sie tylko 13.09.05, 13:46 Bebell, a cóz to za nastrój dzisiaj????Przytulam i ściskam kochana awszelkim dołkom mówię głośne i stanowcze a kysz...a kysz...a kysz!!!! I tak jak powiedziała Jutka wypłacz się, bo płacz aczyszcza o potem szybciutko otrzym łzy i niech uśmiech wraca na Twoją buźkę!!! I RÓWNIEŻ POWTARZAM: jesteś szczęściarą; bo dziecko masz śliczne i zdrowe i mąż Cię kocha, i finansowych problemów nie macie i ten kredyt z Was spadł i silna jesteś, bo dajesz sobie sama rade...i jesteś wspaniała ))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 POWTARZAM: 13.09.05, 13:58 POWTARZAM: jesteś szczęściarą; bo dziecko masz śliczne i zdrowe i mąż Cię kocha, i finansowych problemów nie macie i ten kredyt z Was spadł i silna jesteś, bo dajesz sobie sama rade... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: POWTARZAM: 13.09.05, 14:05 dziękuję... czytam sobie i ryczę... ryczę i czytam... pewnie przejdzie wkrótce... dobrze, że jesteście... kasia Odpowiedz Link Zgłoś
bombamonika Do bebell 13.09.05, 17:03 No malutka masz rację. Jesteś silna i dzielna. A kysz złe myśli. A moze wypij sobie lampeczkę winka na poprawę humoru. Będzie dobrze zobaczysz. No i własnie masz piekną córcię, zdrową i dobrze ze jej ząbki wychodzą. Co chcesz zeby była szczerbata. Kochana nikt jej nie zechce kiedyś. Większość mam przez to przechodzi i Ty też sobie poradzisz. A wózka nie musisz taskać. Może go zostawiaj na dole (nie pamiętam gdzie mieszkasz, w bloku? w domu?) Przecież jak zajdziesz to koniec z dźwiganiem więc może juz teraz znajdź jakiś sposób. Będzie dobrze zobaczysz. Główka do góry. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 co zrobić, żeby nie zrobić :( 13.09.05, 13:17 oto jest pytanie jak wytrzymać przynajmniej do niedzieli i nie zrobic testu??? nie pomaga swiadomość, ze nie ma szans, zeby już teraz cos wyszło (22 dc) kłują mnie jajniki, to zupełnie inne uczucie niż przed @, kiedy po prostu boli mnie dół brzucha teraz czuję takie jakby szarpanie, kłucie w obu jajnikach oszaleć można od tych domysłów Anetko, a jak u Ciebie? Tempka nie spada? Jakies objawy dodatkowe? Atko, a u Ciebie? No i Gviazdka i Stokrotka są blisko. Piszcie Kochane! Odpowiedz Link Zgłoś
gosiashek Re: co zrobić, żeby nie zrobić :( 13.09.05, 13:25 oj mam to samo, dzis 28 dc na 33 cykle i czekam czekam a apteka tak blisko domu....ale chyba dam rade! pozdrawiam!! oby to byl ostatni cykl staran... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: co zrobić, żeby nie zrobić :( 13.09.05, 13:29 Gosiashek, Ty juz masz z górki Chwila, moment i będziesz wiedziała! A czy coś wskazuje na powodzenie? Jakies objawy domniemane (jak u mnie)? ) Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: co zrobić, żeby nie zrobić :( 13.09.05, 13:42 Jutko, przywołuję Ciebie do porządku.....proszę nie mysleć a wcześniejszym testowaniu!!!! Ja tu będę mieć oko na Ciebie i pilnować....wytrzymasz.... dasz radę.....a swoją drogą to powiem Ci w tajemnicy, że jak Zebra mówi to się sprawdza....nie jednej dziewczynie już tak wykrakała, ze się tak wyrażę....więc wiesz.....spokojniutko spokojniutko czekaj do terminu i wtedy najwcześniej, a najlepiej po terminie, bo tak po cichutku to pwiem Ci , że Twoje objawy są wielce obiecujące i jakoś tak czuję, że @ do Ciebie nie zawita, także trzymaj się!!!! no przywołam Ciebie doporządku to teraz mogę potwietrdzić...u mnie też dziś 22 dc...także jesteśmy dokładnie na tym samym etapie....tyle że ja mma tak jak Ant raczej cykle 28-29 dniowe, więc troszeczkę prędzej będę wiedziała co i jak!! witam tez nową foremkę Pandę i życzę jak najszybszego zafasolkowania!!!!! Ktat, mam pytanko....czy Ty dziś nie masz urodzinek????? Bo coś mi świta, że tak....więc jeśli tak, to wszystkiego naj naj naj....spełnienia wszystkich marzeń!!! i powrtórzę za dziewczynami....nie pedejmuj zbyt pochopnych decyzji w kwestii antyków!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: co zrobić, żeby nie zrobić :( 13.09.05, 13:46 no toś mnie Atka wsparła , nie ma co ) objawy obiecujące, masz przeczucie, Zebra wykrakała i jak tu czekac w takich warunkach )???? Co? Ja Cię pytam? Nie, no poczekam do weekendu przynajmniej. Ale co u Ciebie? Masz jakoweś objawy? I jak na urlopiku? Co porabiasz poza tym, ze rzadziej do nas zaglądasz? Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: co zrobić, żeby nie zrobić :( 13.09.05, 13:59 Jutka, no własnie teraz spokojnie możesz czekać, bo wynik jest pewny.....tylko musisz dać sobie troszkę czasu, żeby nasze słowa mogły się potwierdzić )) a co do mnie,to sytuacja wygląda następująco....póki co brak jakichkolwiek objawów zarówno na @ jak i nie na @...więc czekam a jeśli chodzi o urlop, to w domu, a ściślej na balkonie trwają prace remontowe c.d. ....póki co rzucam gromy w kierunku męża i w myślach zaklinam go, żeby się pospieszył, co by w domu nie przesiedzieć całego urlopu ...a na razie oddaje się czytaniu i błogiemu "nicnierobieniu" Odpowiedz Link Zgłoś
gosiashek Re: co zrobić, żeby nie zrobić :( 13.09.05, 15:13 nie, objawow nie mam,choc.....jak tak pomysle....ale maz mowi, z e nawet wie kiedy to bylo-sam to poczul...obaczymy...za 4 dni Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa dzien dobry 13.09.05, 15:42 ale sie dziewczyny rozpisalyscie, nie ma co. ale cos duzo smutku przeiwja sie przez te posty - no widac kazda musi to przejsc. na sxzcescie info o fdwoch kreskach jednej z nas slicznie to rownowazy. Martwie sie ktat, przytulam cie! no i wszystkiego naj, nja, i wiesz czego ci zycze? sily, bys potrafila powiedziec nie! byS zruzumiala, ze to nie ty jestes winna, nie ty jestes problemem. czli zycze ci bys uwierzyla w siebie - ai wtedy dzieją sie piekne rzeczyy, mowie ci! buziaki i sciski Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: dzien dobry 13.09.05, 15:45 no piekne mam urodziny ... dzieki słoneczko ja nie dam sobie zepsuć zwiazku ale z drugiej strony go nie zmusze zeby był po mojej stronie ale moj maz najpierw mowi ze ok pozniej mnie atakuje pozniej znow dobrze a jak Wasze badanka słoneczko ?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: co zrobić, żeby nie zrobić :( 13.09.05, 13:52 jutko ani się waż! po tyłku dostaniesz zaraz! czekaj do niedzieli-tylko się zdołujesz jak zrobisz dziś bo i tak nie wyjdzie przed terminem małpy. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 13:30 cześć kochane co tam u was u mnie nie trafione po niedzieli jestem załamana moja poduszka jest mokra od łez powiedzcie mi czy coś ze mna nie tak czuje się jak maszyna do robienia dzieci przytulania z mężem już mi zbrzydły nie mogę na to patrzeć . poradżcie coś. I jeszcze jedno pytanie jeżeli oczywiście możecie mi podpowiedzieć chciałabym kupić w aptece jakiej ziółka na wzrost płodności czy coś takiedo może na zwiększenie jajeczek nie wiem sama powiedzcie czy moge to kupić w aptece bez recepty. POMÓŻCIE Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 13:36 Małgoś, rozumiem, ze test wyszedł negatywny, tak? Nie płacz, no nie płacz, spróbuj nie traktować przytulanek tylko jako drogi do ciąży, jak widac po wielu dziewczynach to tylko przeszkadza i blokuje. Ile razy juz przeczytałam słowa- odpuściłam sobie, wyluzowałam i udało sie. Kochana, otrzyj łezki i zaczynaj działania na nowo, tym razem spontanicznie! Wiem, ze łatwo radzić, trudniej zrobić, ale ... próbować zawsze można. a co do ziółek to ja niestety się nie znam, ale dziewczyny na pewno odpowiedza. Główka do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
aga5556 Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 13:40 Pomyśl, że jest to czas kiedy możesz dać sobie spokój z zabezpieczaniem. Teraz tego nie doceniasz ale nawet nie wiesz jak po urodzeniu dziecka tęskniłam do tego czasu-zanim nie zdecydowałam sie ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 FINKO!!! 13.09.05, 13:46 Gratuluję!! Jestes kolejnym przykładem, że aby "zajść" potrzeba urlopu, zabawy, czasem troszke piwka na wieczór Odpowiedz Link Zgłoś
finka11 Re: FINKO!!! 13.09.05, 14:00 Dziękuję zeberko, tylko u mnie tego piwka było sporo, bo jestem ogromnym piwoszem Jak już wszystko potwierdzę to dołączę do Ciebie na Majówkach 2006. Odpowiedz Link Zgłoś
ata76 Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 13:54 Malgos....ściskam i przytulam....i powtórzę za dziewczynami,bo dobrze radzą...czasami warto spojrzeć na starania z innego punktu widzenia...wiem, że to trudne i łatwo się mówi, ale tak własnie chyba warto do tego podchodzić....czeka się kolejny....wspaniały cykl starań....a na dzidzię przyjdzie w końcu czas.....pojawi się jako wspaniałyowoc Waszej miłości!!! w kwestii ziółek, to na pewno są bez recepty....co prawda nie znam się aż tak bardzo, ale wkleję Ci linka, może coś znajdziesz dla siebie www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=25841 Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 14:03 Jakiś czarny wtorek mamy na forum(( Małgosia, przytulam mocno! Tylko uważaj, żebym Ci nie nakapała za kołnierz, ze mną dziś też nie najlepiej(( ale wiem też, że w towarzystwie dobrze jest czasem popłakac... ściskam kasia p.s.o ziółkach nic nie wiem(( Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 14:12 bardzo dziekuję dziewczyny za wsparcie ale w skrócie wam wytłumacze o co chodzie i że ze mną to nie tak łatwo ja w styczniu ego roku straciłam bliźniaki ( niektóre z was o tym wiedzą) rozumiecie to była wyczekiwana i wyściskiwana ciąża ( ostatnia) i w tej chwili nie donoszona i stracona . Wcześniej chodziłam do psyhologa od stycznia po porodzie brałam leki przez 4 i pół miesiąca i co przeszło, pomogło i jak tam nazwiecie. nieważne A teraz znowu teraz kiedy wreszcie mogę zajść co się okazuje że nie mogę zastanawiam się czy znowu nie iść do psyhologa. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 14:22 Małgoś, bardzo mi przykro, ogromnie! Jesli psycholog mógłby Ci pomóc to idź, pewnie. I uda się w końcu i donosisz i b ędzie dobrze. Wyczerpałas juz swój limit nieszczęścia... Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 14:33 dzieki jutko ale to co spotyka mnie w tym zakichanym roku nikomu nie życzę nie wiem co się dzieje czuję się tak jakby ktoś rzucił zaklęcie na mnie, tyle nieszcześc. Odpowiedz Link Zgłoś
malgos.ty Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 14:36 jutro się do was odezwę Pa wracam do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 15:35 witajcie u mnie troszke lepiej ale juz zaczyna mnie bolec brzuch bo zaraz wychodze do domu i bede jechala do tesciow bo maz po mnie przyjezdza i nie bedzie chcial mnie zawiesc do rodzicow a jeszcze umowilismy sie ze znajomymi na pizze ale i tak mam doła najchetniej zostalabym w domu z lampka wina i przewyła go nic mi w zyciu nie sprzyja..... u mnie na urlopie przyszla niespodziewanie @ i jak ja mam sie wyluzowac napewno tabletki dałyby mi relaks Odpowiedz Link Zgłoś
panda78 Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 15:41 Tabletki rzeczywiście dają relaks, ale nie dają tego, na czym nam tutaj najbardziej zależy. nie rezygnuj z Twoich planów tylko dlatego, że dziś jest gorszy dzień. jutro może być zupełnie inaczej - lepiej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: POMÓŻCIE 13.09.05, 15:49 no wiem ze nie powinnam ale ja te gorsze dni juz mam dlugo i takie skakanie juz tak juz nie juz usmiechnieta juz lzy to chyba podswiadomie nie daje sobie rady z tym wszystkim wiem ze bedzie lepiej ....bo musi!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 jeszcze raz ja 13.09.05, 16:19 wiem, ze juz przynudzam, ale qrcze, kłują mnie jajniki, jakby mi ktos coś w nie wbijał, na zmianę zawsze mam taki tępy ból w podbrzuszu, a to to nie wiem co to mam nadzieje, ze nie jakies zapalenie przydatków albo coś, bo się załamię ( Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Witam we wtorek po 16 ;)) 13.09.05, 16:32 i ciesze sie, ze juz jestem razem z Wami!! To co zobaczylam przed chwila - ten ogrom postow, przeszedl moje najsmielsze oczekiwania!!! Umordowana wracam z pracy, bo bylo szkolenie, a tu tyle czytania Na razie ide pichcic obiadek, a potem sie podlocze z czytaniem ... Bardzo tworcze to nasze forum ;0))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Witam we wtorek po 16 ;)) 13.09.05, 16:53 Hej! Witam szczególnie smutaski w ten dobijający dzionek!!! Qrcze, aż przetarłam oczy czy aby dobrze widzę!!! ;O) 247 postów!!!!!!!!!!! Dosłownie Pszczoła Was zabije!!! Ja dałam radę wszystko przeczytać, ale o napisaniu do Was osobiście proszę zapomnieć, aż taka dobra nie jestem! ;o) No może tylko do Finki napiszę... Cieszę się ogromnie, że Ci się udało! Gratuluję z całego serduszka nasza kochana blondyneczko i koleżanko po fachu też! :o)))A którego maja przewidujesz narodziny???!!! Bo ja z maja jestem, hehe! Chciałabym czasem z Wami poklikać kiedy toczą się tu bardzo ciekawe i intensywne dyskusje, ale same wiecie, w szkole nie mam szans, buuuu! Za to regularnie Was czytam i nadrabiam pisanie wieczorkiem! :o) Dziś jednak nie wiem czy uda mi się jeszcze wejść, jadę na angielski na 19 (1,5 godz.)! Tak jak już chyba Jutka zauważyła, u mnie już wkrótce testowanko, choć raczej spodziewam się @@@, naprawdę nie czuję się zafasolkowana i już! :o( Dziś 24 dc... Dobra, lecę prysznic wziąć, a potem na kursik! :o) Pozdrowionka dla Was wszystkich, nowych foremeczek oczywiście też! Buziaczki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: jeszcze raz ja 13.09.05, 16:33 i jeszcze powiem, ze pooglądałam sobie bobaski na Zobaczcie i rozwaliłam sie totalnie wiem, ze nie powinnam Wam kwękać, bo czujecie to samo, ale nie mam komu mężowi nie chcę, bo on czuje to samo, a nie chcemy sie dołować nawzajem rodzicom też nie, bo i tak pewnie cierpną z niepokoju po mojej poprzedniej ciąży a wyczekują wnuka jak wariaci koleżankom tez nie, bo nie zrozumieją tylko Wy zrozumiecie, ze wzięło mnie tak na maksa, ze mi sie wyć chce ( jak widze maluszka zaraz po urodzeniu leżącego obok mamy na łózku szpitalnym to wyobrażam sobie co to mama czuje i aż mnie za gardło chwyta KIEDY NAM TO BĘDZIE DANE???? przepraszam Kochane... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa badnaia 13.09.05, 16:40 no wiec M jest po badaniu, jutro juz maja być ponoc wyniki. Denerwuje sie - sama nie wiem czy chce by bylo ok czy moze jakies slabsze plemniki... bo jak bedą slabsze, to przynajmniej wiadomo co jest przczyną. a jak zdorwe, to co stoi na przeszkodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Jestem znowu ;)) 13.09.05, 19:16 Udalo mi sie przeczytac wszystko i mam niezly metlik. Witam Forumke i trzymam kciuki za udane staranka i tez sie boje (u mnie 16 dc i nie doszukuje sie jeszcze niczego dziwnego u siebie) Witam Pande, Gosiashek i Age )) Ktat - wszystkiego naj, naj ... Qrcze, ale rodzinka potrafi uprzykrzyc zycie. Choc latwo sie mowi, trudniej wykonac - nie daj sie wyprowadzic z rownowagi tej jedzy, czasami lepiej powiedziec mniej niz wiecej. Po co dawac jej satysfakcje. Bebell - glowa do gory, powtarzam: wszystko co napisalas i ...jestes wspaniala!! Malgos - moja Ty bidulko. Daj raczke, trzymaj sie mocno - jeszcze najpiekniejsze chwile przed Toba sie ) Atka - jak Ci blogo, urlopik plynie, a mezus niech sie nie guzdra z tym balkonem i na wywczas gdzies poodpoczywac i wyluzowac sie!! Cytrus - nie mysl tak o tych badaniach. Oboje dacie rade - wsparcie dziala i tworczy, plodny watek tez ) Ale mnie radosc rozpiera!! Wszyskie z dolkow na wyzyny!! Zycie jest za krotkie, zeby w takie stany wpadac!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: badnaia 13.09.05, 21:39 czy dostanę jakieś info Cytrusiu na sms-a? bo ja w pracy i nie wiem czy bede mogla zglądnąć.... będzie dobrze bejba **** Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 18:54 No i jak tu się starać.. kłody pod nogi od samego początku.. Nie dość że weselicho w czasie owulacji to jeszcze od poniedziałku małżon bedzie mieszkał 80 km ode mnie (tam dostał pracę) czyli ja bede mieszkała ze swoimi rodzicami a on ze swoimi..tylko weekendy wspólne.. echh ale może uda nam się złoty strzał... ale nawet jeśli nie to trudno. Nie ten to następny cykl albo jeszcze kolejny. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 19:10 Erga, to pewnie nie ułatwi Wam zadania... Kurcze, chociaż na owu, żebyście mogli być razem... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 19:10 erga, trzymam kciuki za złoty strzał!!! a macie samochód??? bo samochodem to godzina, więc może dałoby radę dojeżdżac w strategiczne dni??? buziaki kasia Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: WRZEŚNIOWE STARANIA:):):) część druga 13.09.05, 19:05 Dzień dobry Kochane! Dopiero teraz się melduję. Przeczytałam wszystko, hihi Finko, gratuluję z całego serca!!! Rośnijcie zdrowo )). Super, że wakacje pomogły się wyluzować . Ktat, bardzo mi przykro, że masz tak nieciekawą sytuację w rodzinie... Musisz być silna! To napewno trudne i bardzo Ci ciężko, ale wierzę, ze dasz radę. A jak zaczniesz brać antyki, za chwilkę będziesz pewnie żałować... Małgoś, nie wiedziałam, że spotkała Cię taka tragedia... Witam nową foremkę Pandę U mnie jak u Gviazdki dziś 24 dc. Nie mam pojęcia czy będę testowac i kiedy. Ostatnio mam cykle potwornie rozregulowane. Mam nadzieję, że to było związane ze stresem okołoślubnym i wszystko wróciło do normy. Ostatni cykl miałam 47 dni. Przed starankami cykle byłu 30-31 dniowe. Wrzesień to nasz 5 miesiąc starań. Od maja każdy cykl miałam coraz dłuższy... Od wczoraj pobolewa brzuszek... Generalnie mam bardzo fajny humorek, sama jestem w szoku )). Dziś mój K. będzie mecz oglądał, więc pewnie z Wami posiedzę )) Odpowiedz Link Zgłoś