Dodaj do ulubionych

rower w ciązy

21.02.06, 10:40
jak to jest z jazdą rowerem?
można czy nie?
jak długo, tj. do którego momentu ciąży?
czy jedynym niebezpieczeńtwem jest ewentualny upadek?

podzielcie się dośwaidczeniami
beata
Obserwuj wątek
    • edyta2908 Re: rower w ciązy 03.03.06, 18:07
      Hej!
      Kocham rower i jestem w ciąży ale uważam że każda odpowiedzilna mama powinna z
      niego niestety zrezygnowac. Rower zawsze wiąże się z ryzykiem upadku a więc i z
      ryzykiem dla Małego. Polecane są szybkie spacery przez godzinę dziennie, ale co
      do tego to mi siebie jest ciężko przekonać.
      Powodzenia!
    • althea35 Re: rower w ciązy 03.03.06, 19:39
      Przy obecnej pogodzie to bym raczej sobie darowala rower. Ale przy normalnej
      pogodzie i braku sniego mozna jezdzic, przynajmniej na poczatku. Gdy pojawia
      sie brzuszek, chyba lepiej zrezygnowac. No i trzeba troche uwazac, zeby sie nie
      poobijac.
      • edziecko_beatabe Re: rower w ciązy 05.03.06, 16:37
        brzucho rzeczywiście przeszkadza - trzeba szerzej rozstawiać nogi smile

        do wiosny (teraz za oknem pada śnieg)
        pozdrawiam beata
        • althea35 Re: rower w ciązy 05.03.06, 17:04
          Nie chodzi tylko o nogi. Z brzuchem duzo latwiej stracic rownowage, no i mozna
          sie poobijac, a to juz moze byc niebezpieczne.
    • moreno500 Re: rower w ciązy 06.03.06, 17:26
      ja kiedyś ładnie rąbnełam na rowerze na prostej drodze (2 śrubki w nodze), więc
      co jak co, ale w ciąży bym nie wsiadła.
      • mika751 Re: rower w ciązy 06.03.06, 17:31
        ...a ja jezdzilam na rowerze w pierwszej ciazy do okolo 4 miesiaca. Powolutku
        oczywiscie i tylko przy ladnej pogodzie. Dobrze mi to robilo i pomagalo na
        mdloscismile
        mika
        • lidkaaa Re: rower w ciązy 12.06.06, 20:41
          A ja uważam,że nie naeży przesadzać
          Jestem w 34tc. i jeszcz tydzień jechałam rowerkiem do sklepu.
          Nie mówię o szalonej jeździe,ale spacerowe pedałowanie sprzyja zdrowiu,zarówno
          fizycznemu jak i psychicznemu,Zwłaszcza,jeżeli lubisz jeździć rowerem.
          • gogo2 Re: rower w ciązy 14.06.06, 12:10
            Pewnie, że nie przesadzać. Jeżdziłam delikatnie w poprzedniej ciąży prawie do
            końca. Teraz jeżdże też + dodatkowy bagaż w koszyczku - mój 20m-czny syneksmile.
            Wszystkim nam robi to dobrze. Nie uprawiamy sportu wyczynowegosmile
    • oldzinka Re: rower w ciązy 10.05.06, 15:43
      a co z wstrząsami???? przecież na polskich drogach dziura na dziurze, a na
      rowerze wstrząsy przechodzą prosto z kół na siodełko = do brzunia???
    • ferrr Re: rower w ciązy 10.05.06, 18:27
      W krajach, gdzie rower traktowany jest jako normalny środek przemieszczania się
      (Holandia, Dania), a nie sprzęt do sportów wyczynowych, kobiety z wielkimi
      brzuchami jeżdżą i nie ma problemu. A uważać trzeba zawsze.
      • althea35 Re: rower w ciązy 10.05.06, 19:10
        ferrr, zgadzam sie z toba! Ja takich kobiet widze pelno.
        • 76magda76 Re: rower w ciązy 13.06.06, 08:44
          Moja siostra jak wsiadla na rower w 7 miesiacu ciazy, to tak ja wytrzeslo ,ze 4
          dni chorowala, wymiotowala od rana do nocy.
          • katya3 Re: rower w ciązy 13.06.06, 10:01
            mi lekarz powiedział, żeby zrezygnować ze względu na mikrowstrząsy przy
            jeździe. a dodam, że oboje, tzn ja i lekarz (jak się okazało przy wizycie)
            jesteśmy zagorzałymi rowerzystami i nasze trasy się pokrywają w wielu
            procentachsmile dodam jeszcze tylko, że mieszkam w górach, więc to może dlatego mi
            nie pozwolił jeździć. dodam też, że ja wolno nie jeżdżę, i do tego rzadko po
            płaskim, i do tego nie mniej niż 20 - 30 km dziennie. tzn jeździłam..... teraz
            dużo chodzęsmile i czekam na przyszłą wiosnęsmile
    • nana1000 Re: rower w ciązy 14.06.06, 11:12
      Można. Nie ma żadnych przeciwwskazań. Oczywiście jeśli jest wszystko ok i ciąża
      przebiega normalnie. Ja jeździłam nawet w 5 miesiącu. Potem już nie bo brzusio
      duży. pozdrawiam
      • andevi Re: rower w ciązy 14.06.06, 20:59
        Ja jestem w 30 tygodniu ciazy, mieszkam w Holandii.Rzeczywiscie, rower jest tu
        podstawowym srodkiem lokomocji, no i drozki rowerowe sa w dobrym stanie.Nadal
        jezdze rowerem, krotkie dystanse, takie na 15 minut pedalowania.Omijam ruchliwe
        trasy i skrzyzowania. Jeszcze nie bedac w ciazy mialam kilka razy stluczki
        rowerowe, balam sie potem wsiasc na rower przez kilka miesiecy, ale teraz, przy
        ladnej pogodzie z przyjemnoscia robie sobie male przejazdzki.W dluzsze trasy,
        np na zakupy, jade jednak autobusem.
        • ania67 Re: rower w ciązy 15.06.06, 08:49
          Kochane,
          Ja tez mieszkam w Holandii. Bedac w 9 tyg ciazy wybralam sie na wycieczke
          rowerowa wzdluz Dunaju. Przejechalam prawie 300 km w 6 dni.
          Jezdzilam do centrum w 38 tyg ciazy, co prawda powolutku bo nie da sie jezdzic
          szybko wtedy.
          I nic mi nie byla. Kaja urodzila sie zdrowa.
          Wiec przestancie panikowac o wszystko!!
          • karinka21 Re: rower w ciązy 16.06.06, 16:47
            ja też jeżdżę na rowerku, chociać brzunio duży, bo ciąża prawdopodobnie starsza
            o miesiąc, a na foteliku wożę 3 letnią córeczkę, wybieram dróżki rowerowe i tak
            dwie godzinki, kilka razy w tygodniu i super się czuję i ja i moja młodsza
            córeczkasmile
    • arabelka78 Re: rower w ciązy 16.06.06, 17:37
      A ja wczoraj zrobiłam ponad 20 km na rowerku. Spokojnie, bez pośpiechu.
      Rewelacyjnie się czułam. Mam nadzieję, że jak najdłużej będę mogła jeździć a
      przynajmniej w lecie. Mam dopiero 7 tydzień.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka