feromonka 29.04.06, 20:27 Witam dziewczyny na nowym watku. Wskakujcie jeśli macie ochotę... Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 21:09 Melduję się.Feromonka, a który u Ciebie dzień cyklu????? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 21:47 I ja się melduję na nowym wątku! Gviazdka mnie przeraziła: Jadę na porodówkę! w pierwszym momencie myślałam, że to Megi! Kochane, krewetki niestety były mrożone....ale.....zostały już zjedzone)) i znowu bym coś zjadła....mam dzisiaj jakiegoś głoda Jutro mamy imprezę urodzinową Pawła chrześnicy, czyli kinder bal! I też Tatanko byłam w hurtownii zabawek ciuszków i innych rzeczy.... I tu mam info dla brzuszków z Warszawki, otóż na tyle co kojarzę ceny jest tam dużo taniej więc jeśli cosik potrzebujecie i macie konkretną firmę, to mogę Wam sprawdzić cenę. Na pewno jest to hurtownia, ponieważ mojej mamy podatnicy co mają sklepy robią tam zaopatrzenie i sobie chwalą ja porównałam ceny kilku rzeczy i zaniemówiłam. A dla Martuśki, kupiłam komplet: deska do prasowania, żelazko, spryskiwacz, wieszaczki, koszyczek za 22zeta, do tego różowe rajstopki i talerzyk w rysunki z filmów dziecięcych za 5zeta. Bardzo ładne Althea goście już poszli? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 21:59 Melduje sie dzisiaj i do tego na nowym watku... ale pogoda na weekend niech ja!!! ( ale pokolei ... Bebelek ja tez sie zapisuje na zdjecia czekoladowej podlogi razem z polkami w bibliotece, potem se to na zywo obejze, ale najpierw zdjecia... kubanski hip- hop?? kurcze musisz mi kiedys puscic, lubie hip hop ) Anialm lez kochana, lez i faktycznie pogadaj z lekarzem na temat tych cudow co dziewczyny (Gviazdki) nosza ) Megi fotelik super, Miki bedzie zachwycony ) Tycja bedzie dobrze, Gviazdka ma racje!! A ty sie nie zamartwiaj bo niewiele to da ...ja tez musze sie na to ustrojstwo zbadac a moja sasiadka zza sciany brala antybiotyki na toksoplazmoze bedac juz w ciazy i Kama jest super zdrowym prawie 2 -dwu latkiem) Gviazdeczko ja tam sie nie przestraszylam, od rana trabisz ze jedzisz zwiedzac porodowke ) Lozeczko Elizki sliczne ... bedzie miala w nim same kolorowe sny Fantaisie ja tez bylam dzis w arkadi, po okulary sloneczne i grycana tez zjadalm, ale takiego z pudelka w domku ) Althea mowisz M wrocil, oj bedzie sie dzialo DD Juz jestem spakowana, oczywiscie polowe moich gratow ma w swojej tobie M ) biore swoja komorke wiec prosze o mnie pamietac gdyby Megi postanowila sie rozdwoic i oczywiscie czekam na newsa od Melbusi ) We wtorek jestem w watykanie - pomodle sie za nasze fasolki, za laski ktore na fasolki czekaja (Melba dwie dziewczynki - pamietam!!) i za dzieciaczki ktore ladal chwila albo troszki pozniej sie urodza!!! spadam do wyrka jutro o 8 pobudka zycze wam kochane milego i pogodnego dlugiego weekendu ) branoc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:07 Marudzia, spokojnej podróży, uwazaj na siebie ops! na Was Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 21:55 To i ja melduje sie majówkowo Feromonka cos nie chce sie z nami dzielic swoim wykresikiem i nic nie mówi co z @. Jakas strasznie tajemnicza sie zrobila... Trzeba dziewcze za jezyczek pociagnac, bo zaczynam sie martwic. Monisiu, mam nadzieje, ze podczas tego ciecia żywoplotu nie zmoklas nam za bardzo. Althea imprezuje z gośćmi, a na forum cisza... Ciekawe czy Marudka pojechala juz do tego Rzymu? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:11 No to mam odpowiedz od Marudki. Dlugo zbieralam sie do pisania i wyprzedzila mnie. Marudko, zycze Wam spokojnej podróży i udanego wypoczynku. Oby Wam pogoda dopisala Uwazaj na siebie i Marudziątko i szczęśliwie do Nas wracajcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:13 Zmokłam jak diabli)) musiałam wysuszyć głowę...ale żywopłocik coraz ładniejszy! Tylko rąk nie mogę podnieść do góry Marudzia brykaj radośnie w Rzymie, Ty już wiesz jaką tam masz misję, prawda? i koniecznie upoluj sobie magnes na lodówkę Althea a ja nie doczytałam, że Twój M. wrócił....no to się będzie działoPP Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Zwiedziliśmy, wróciliśmy i... 29.04.06, 22:23 jest spoko, a nawet mi się podobało! Spodziewałam się mniejszych boksów do rodzenia, a tymczasem nie jest źle! Zwiedzanie zaczęliśmy od IP na porodówce (tam "załatwia się" całą dokumentację, mamusia i tatuś przebierają się, odbywa się pierwsze badanie: tętno, ciśnienie, ewent. golenie), poźniej przeszliśmy do tzw. pokoju oczekiwań dla rodziców rodzących razem (jest tam łóżko, drabinki, piłki, można wziąć prysznic, zrobić sobie herbatkę), później były boksy do rodzenia, zerknięcie na salę operacyjną do cc i przejście przez oddział położniczy, gdzie mamusie leżą już sobie z maluszkami! Cieszę się, że zobaczyłam to wszystko przed porodem, czuję się teraz jakoś pewniej i nie wiem czy to źle, ale od pewnego czasu jakoś się nie boję... Fantaisie i Tatanko, naprawdę rozumiem Wasz smutek, wiem co czujecie... Przed rokiem, płakałam zamknięta w pokoju za każdym razem jak zjawiała się u nas moja siostra z kilkumiesięcznym syneczkiem... I wszędzie widziałam tylko babki w ciąży, ból był ogromny... Marudko, życzę bardzo udanej podróży do Italii i z góry dziękuję za modlitwę za nas wszystkie! Wyruszasz jutro?! Megi (chyba Ty o to pytałaś), o Elizce wiecie tylko Wy, mój bardzo dobry znajomy i koleżanka, która rodziła podczas mojego pobytu w szpitalu; zatem rodzinka i reszta świata żyje w błogiej nieświadomości obstawiając w większości syneczka! Altheo, współczuję wstrzemięźliwości, szkoda, że wióry nie polecą!!! Nie wiem czy coś jeszcze miałam napisać... Pomału padam, więc zmykam do łóżeczka, dziś już mężuś jest w domku!)) Dobranoc! M. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:11 Jestem, jestem Ale juz uciekam w wiadomym celuDDDD Dzisiaj mi sie ludzi nazjezdzala caoa masa, 5 osob, ale bylo gotowania dla takiej zgrai. Marudko, baw sie dobrze w Rzymie i uwazaj na siebie! Buzka dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:27 Witam i ja)) nie zagladałam, bo pracy dużo a dzisiaj sobie usnęłam w domku i nie miał mnie kto obudzić(( teraz zmykam do łóżka... ale wczesniej trochę poczytam coście naskrobały na starym watku)) Erguś, mogę Ci podac łapkę z tymi "krótkimi" cyklami)) dawniej miałam strasznie długie, ale później tabletki i luteina zrobiły swoje i od długich się odzwyczaiłam. ostatnio był mały "gigancik"-53dni a teraz już 34dc "stuka". po 45 dniu mam się zgłosić do lekarki. zobaczymy. na razie póki co, wióry lecą) no, spadam marudko, udanego wyjazdu Wam życzę! i wiesz, dla mnie też fasolka mogą być dwie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:29 meduje sie i ja! znowu nie wiem o co chodzi, poza wizytą Gviazdki na porodowce, ale mowi sie trudno i zyje dalej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:28 No i jestem - od razu na nowym wątku ) Byłam tu ostatnio w piątek rano więc muszę teraz nadrobić.. Fantaisie - wyprzedaż bielizny za 1300 zł - 50 % łomatko-dla mnie to nadal kosmiczna cena ) Bebell - 5 płaczliwych tygodni.. ojoj no to mężuś musi uciekać z domu mój właśnie ostatnio przy kumpkach rzucił hasło że ja mam humory jak baba w ciąży i wszyscy z taka dziwną miną na mnie popatrzyli.. bebelku a ponieważ każda ciąża jest inna więc może nie będzie to tym razemm tak długo trwało.. Antuś - domek fajniutki-ja też myślę o podobnym. tyle że mój mężuś chcaiłby osobny garaż. I ja też obstawiam że mężuś twój zjawi się już przy fundamentach Megi-a ty tak szalejesz jak lalisia przed porodem! no no - uważaj żebyś do szpitala zdążyła Tatanko-nosz Majster Pan i Władca dostał michę to pilnuje domu - i tak trzymaj Majster! I już budę ma? łomatko! Gviazdeczko ty tu mnie nie kuś teścikiem bo się nie dam w przyszłym tygodniu dzwonię do profesorka i po wizycie będę wszystko wiedziała. Piłeczka ma tylko 90 cm??? to położna ma rację że ci się wydaje że jest wielka Nika odpoczywa - i dobrze. Ma czas na skończenie rysunków na ścianie córeczki i wszelkie przygotowania. Cytrusku-to chyba lepiej że mężuś pomaga w kłuciu-samej byłoby trudniej. Trzymaj się dzielnie! A co z Abie-odważyła się któraś do niej napisać?? Althea-ja też trzymam kciuki za twoją piękną owulację i pasażera na gapę z majowego wyjazdu! I powodzenia na badankach Amii Altomęża I widzę że nie można wam dogodzić - jak dużo piszą kobitki to narzekacie, jak mało to tez niedobrze.. echh Melbuś a co ty taka małomówna? wpadłaś zdziawioona że mało postów i co? Tysiu a co to się z autkiem podziało że tak długo w warsztacie stoi? coś poważnego? czy mechanik leniwy? Nie smuć się kochana-wiele dziewczyn pisze o złych wynikach które wcale nie muszą oznaczać że z dzidziusiem coś jest nie tak. A skoro ty masz przeciwciała to chyba dobrze. Zuza - dzięki za życzenia weekendowe i ja tobie tez życzę udanego wypoczynku!! Potwors-a cóż to cię wzięlo na takie porządki??? wszystko lśni? Podziwaim - ja zawsze muszę sobie podzilić prace domowe na kilka podejść. Gviazdko a cóż to za sny takie straszne cię męczą?? dobrze że to tylko sen. I proszę cię nie strasz takimi tytułami bo ja też mało na zawał nie padłam. I zdjęcia super-a może wszyscy zasugerowali sie kolorem pościeli i dlatego uważają że to chopczyk Feromonko a jak twój wykresik?? nadal tempka wysoka? może teścik, co? Ktat-jak fajnie ma twój mężuś z kopniaczkami w tyłek - to musi być niesamowite uczucie. A zabobonami się nie przejmuj-ja zawsze robię wszystko na odwrót z premedytacją-i żyję. A wierszk śliczny - wzruszyłam się Anialm-ja sie nie dziwię że mężuś ciekawy. Czyli jeszcze miesiąc niepewności was czeka. A może nawet więcej jeśli dziecię wstydliwe. Bebelku i ja liczę po cichutku na fotki parkietu... Kubański hip hop?? aż ciekawa jestem jak to leci.. jak tak się nasłuchasz to później Tadzik będzie tylko tego słuchał A ja byłam dziś na dzaiłeczce i paliliśmy ognicho i wogóle piękan pogoda była!!! A ponoć maiło padać ) No to ja teraz lecę podgrzać gzańca bo coś mam smaka na galicyjskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:32 Łomatko-ale mi się długi post napisał... kto to teraz przeczyta?? Enterku - u mnie to teraz przynajmniej znam przyczynę takich dlugich cykli. Gdy tylko odstawiam leki to małpy ani widu ani słychu. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:36 czesc Dziewczynki!!!! Wrocilam, pamietacie mnie jeszcze? Nawet nie probuje nadrabiac wszystkich straconych watkow, jesli ktoras ma troche cierpliwosci, to prosze mi w telegraficznym skrocie powiedziec co sie wydarzylo. Dziekuje za wszystkie zdjecia i zyczenia wielkanocne. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Abie - kope lat!!!! 29.04.06, 22:38 gdzie żeś była, jak Cie nie było, co???? stęsknilysmy się za Tobą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Abie - kope lat!!!! 29.04.06, 22:40 Łomatko- przeczytałam własnie post o ZNAKACH który melba podesłał. Mam ciarki na całym ciele. Ja też nieraz proszę o znaki-czasem są czasem ich nie ma. Ale przed chwilą myślałam o Abie-nawet zapytałam o nią w poście powyżej. I co... I pojawiła się!!!!! Witaj kocjhana i pisz co u ciebie??? co u Leosia??? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie - kope lat!!!! 29.04.06, 22:41 no w zasadzie w dziurze ze zlym nastrojem, ale juz jest lepiej. Jakos kijowo sie czulam po powrocie z PL i do tego moj KOchany caly czas pracowal w dziwnych godzinach i Swieta spedzilam w duzej mierze sama. Jakos tak - nie tak. A potem mialam troche zamieszania. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie - kope lat!!!! 29.04.06, 22:44 Leonard the Kicker? Jaa nie wiem co z tego dziecka wyrosnie. Bylam na poczatku tygodnia na badaniu cukru i CTG, nie mogli go znalezc. Najpierw sie wystraszylam, ale ze czulam go wyraznie, wiec nie moglo byc zle, w ciagu 15 minut przekladali mi czujnik 5 razy, bo sobie chlopak impreze zrobil. Poza tym wazy juz 1000gr i ma 30cm. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 10:51 Abie jak dobrze, ze sie pojawilas! Witaj kochana! I nie znikaj juz! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:39 Ja melduje, ze przeczytalam... Chyle czoła, bo ja tak nie potrafie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:41 Erguś pościk uczciwy) Abie, jak milutko że zajrzałaś))))))) bardzo się cieszę)))))))))))))) Buziaki duże!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Abie 29.04.06, 22:44 Kochana Abie, jeśli smutki Cię dopadają, to zaglądaj koniecznie do nas, wiesz jak to jest?? razem raźniej, naprawdę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie 29.04.06, 22:50 wiem, wiem i dzieki!!! czasem trzeba jednak samem uporac sie z otaczajacym swiatem. To nie tyle smutki, co zlosc na wszystko. Ale jest lepiej. Uspokoilam sie, nabralam nowego dystansu i powinno na jakis czas wystarczyc, a potem przyjdzie wrzeszczacy tobolek na swiat i nie bede miala czasu zastanawiac sie nad tym co mnie omija. no przynajmniej na jakis czas...a moze pozniej cos sie zmieni, kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie 29.04.06, 22:51 no ale powiedzcie co u Was. Troche podgladalam, wiec o smutnych rzeczach doczytalam, ale moze wydarzylo sie cos dobrego od tamtego czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:50 Erguś, ja też chyba bez leków nie dam rady z tą @(( dlaczego nie dostałam zdjęć z imprezki, co?((( idę się kąpać z moim E)) ależ on mnie kręci)) Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:52 enterek, a co z przygotowaniami do slubu? wiem, ze jestem bardzo do tylu, ale chociaz kilka slow poprosze Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:01 chyba poszlyscie spac, a enterek pluskac sie z E. ) W takim razie biore sie do TV, o 23 zaczyna sie komedia romantyczna Wimbledon (podobno fajne, od tych co zrobieli Nothing Hill), wiec sobie po wzdycham, a potem pojde spac sama do wielkiego lozka... Fajnie Was znow "widziec". Kolorowych snow! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:08 Abie -Milo mi Ciebie poznac. Pisze do Ciebie maila i wysylam swoje zdjecia, zebys nie musiala nadrabiac. Ja tez sypiam sama i tak az do czwartku...Glowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Abie:) 29.04.06, 23:09 Przygotowania do slubu ... hm... wczoraj odebraliśmy obrączki... we wtorek wybieram się z reklamacją, bo zauważyłam skazę na jednej(mojej). nic nie poradze, ale już taka jestem, ze lubię jak coś jest dobrze zrobione. czasami rodzina juz nie chce ze mną nigdzie wychodzić, no ale cóż , taka wada i tyle.... zaproszenia w trakcie rozwożenia, przez wolne dni tez będziemy jeździć. cisata zamówione, hm... jakoś leci. mam nadzieję, ze bezie faknie do pzrymiarki sukni idę w czwartek, więc mogę być w nienajlepszym humorze, jak będzie coś nie tak)) pozdrawiam Cię mocno i zagladaj częściej)) bo po łapkach zbijemy) teraz już uciekam.... do jutra... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:09 Witajcie na nowym wątku. Czytam Was na bieżąco ale nie mam jakoś weny do pisania. Wpadam w jakies doły ostatnio... Nie iwem co sie dzieje...a jeszce ta wstrętne pogoda..... normalnie szok Erga - ja wszystko przeczytałam - ale bardzo się zmartwiłam ze tam ani słóweczka do mnie nie było (( Mam pytanie - czy mogę dostać zaktualizowaną listę forumek? Gviazdko - łóżeczko śliczne, prawda ze pokoik malutki ale przecież przeprowadzicie sie do swojego domku w swoim czasie. Dobrze, ze sobie zwiedziąłś porodówkę - zawszeto raxniej jak tam będziesz za jakiś czas Althea - fajnie, ze mężuś wrócił, to bedzie sie działo, ze hoho Tatanka za to biedna bo na swojego małżonka musi czekac a ten sie drinkuje w tym Egipcie )) Dobrze chociaż ze majster jest !!! Tatanko koniecznie musimy sie spotkac jak bedziesz następnym razem we Wrocku Tycja - nie martw się bo tylko zaszkodzisz dzidzi - słucha dziewczyn, bedzie wszystko ok. Anialm - dbaj o siebie, leż leż leż. Wracajac do Historyka - też zastanawiałam sie nad znaczeniem tej daty, moze rzeczywiscie to tak dla wprowadzenia czytelników w groze?. Ktoś pytal kto jest autorem tej ksiażki - Elizabeth Kostova. Na razie nie polecam bo się jeszcze dobrze nie wczytałam - ostatnio w pracy mam młyn i wracam padnęta - nie mam sił na nic Mało zapamiętałam..... Bebell - ja też chcę zdjećia parkietu i półek. Jestem na etapie obmyślania "biblioteki". Wcześniej na tapecie sypialnia cp prawda ale wszelkie wskazówki są wskazane Fantaisie - to pracowity dzień dziś miałaś, żywopłot, trawa - ja odpoczywam po całym tygodniu - nawet obiadu nie gotowaliśmy - po południu byliśmy na obiedzie u znajomych. No i ogrodu niestety nie mam (( Witam Abie z którą jeszcze nie miałam przyjemnosc sie poznać ... Odpowiedz Link Zgłoś
anonimowaania Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:09 dołączam się po raz 1!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:15 Aneczko, ja tylko czekam na dogodna okazję i rzucam swoje mocne postanowienia niejedzenia i idzeimy na lody A jezeli chodzi o dołki, to moja specjalnośc ostatnimi czasy... Ja zwalam na pogode i teraz moge na P., bo go nie ma Glowa do góry Słonko!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:24 Ech... dzięki za słowa otuchy - ale wiele jest przyczyn moich dołków....z reguły rzadko mi się przytrafiają ale ostatnio to nie wiem co sie ze mną dzieje.... A dlaczego tak często bywasz we Wrocławiu? Studiujesz tu? a co jeśli można wiedziec? Wcale nie muszą być lody - w Galerii jest też pyszna mrożona kawa zawsze to poprawia samopoczucie.... Witam nową forumkę - anonimowąanię nie jestem gościem forum od dawna ale czuj sie tu jak u siebie. Napisz coś o sobie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:30 Aneczko, ja owszem studiuje, tzn zaraz sie bronie na Fizjoterapii. Bywam we Wroclawiu tak czesto, bo mam tu rodziców, budujemy sie pod wrockie i zawsze jest duzo spraw do pozalatwiania. Ten nasz brzeg to taka chwilowa noclegownia, bo ja tam zle sie czuje. Moze byc kawa, byle spokojnie sobie pogadac. Witam anonimowąanie - ja tu najmlodsza stazem, ale równiez zapraszam do podzielenia sie info o sobie. ola Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:38 Tatanko - mam wrazenie, ze tylko my nie śpimy teraz....wiesz, j Ja, wrocław uwielbiam. Mieszkałam tu 6,5 roku w trakcie studiów. Nie wyobrażałam sobie innego miasta do mieszkania jak Wrocław, ale już pod koniec studiów dotarło do mnie, ze jednak nie - nie chcę wychowywać w tym mieście swoich dzieci. Marzenie to własnie domek na wsi - mankamentem jest tylko to, ze musiałaby to być większa wieś aby była w niej szkoła (nie chcę skazywac dzieck ana dojeżdżanie do szkoły od 7 roku życia) oraz pociag. Na razie mamy miasteczko malutkie - 35 km od Wrocławia ale też mi ni eodpowiada. Plusem jest to, ze mieszkania są tu strasznie tanie. Za parę lat bedziemy budowac domek jak znajdziemy nasz em,iejsce na ziemi Teraz tylko pracuję we Wrocławiu i z tego jestem bardzo zadowolona. Spotykam sie z ludźmi i nie jestem odcięta od moich przyjaciół ze studiów i pracy. I to mnie cieszy Gdzie dokłądnie się budujesz? z której strony Wrocławia? J achciałabym od strony Obornik lub Środy Śląskiej - stad mam najblizej do mojej rodziny no i do pracy nie musiałabym przebijać sie przez całe miasto... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:34 czesc no i po chrzcinach juz impreza byla fajna pomijajac mojego tescia kory o 19:30 powiedzial ze o 20 jedzie spowrotem do domu podruz pociagiem do nich trwa 5 godzin czyli wiecej czasu spedzil w pociagach niz u nas u nas byl tylko 5 godzin alicja jak go sie bala no ale co tu sie dziwic.Moja mama powiedziala tesciowi jak wychodzil co mysli o nich jak postepuja wobec mnie i wobec meza. zdjecia wysle w poniedzialek Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:40 Lalisiu - przykro mi z powodu teścia.... nic nie poradzimy na takie zachowanie niestety. A moze dobrze, że sobie pojechał i np nie zepsuł Wam bardziej chrzcin?? Czekamy na zdjecia!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Śpicie?? 29.04.06, 23:49 No teraz to już chyba śpicie wszystkie.... ja coś nie moge posiedzę jeszcze trochę, moze któraś z Was sie jeszcze odezwie do mnie?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Śpicie?? 29.04.06, 23:51 Nio to sobie Dolny śląsk poszaleje na forum, jak Mazowieckie, Śląsk i Wielkopolska śpi Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Śpicie?? 29.04.06, 23:57 co nie?? PP poszalejemy, ze hej!! Ślubny....spi....;P byliśmy u znajomych i sobie popiwkował i to go starsznie męczy, zacząął czytać i oczywisćie go zmorzyło nie męczę go, bo używajac terminologii tutejszych forumek - wióry leciały przed wizytą DD Mi o dziwo nie chce sie spać, śpię ostatnio po 6 godzin, niby jestem zmeczona a mało snu potrzebuję. Rano sie też budze wcześnie. Chociaż ślubny mnie bije na głowe - on budzi sie np. 5-6 w sobotę i już nie spi.... Olu, fajnie, ze macie takie fajne miejsce - ja sie ciągle zastanawiam nad taką małą wioseczką - ten dojazd dzieci mnie martwi - z reguły dłuzej sie pracuje niz dzieci maja szkołę - Ty masz rodzinę we Wrocławiu to zawsze jednak mogą Ci pomóc. Zresztą jak weźmiemy sie w swpim czasie za szukanie działki to będę wiedziała co i jak - gdzie po prostu mi sie spodoba Dziewuchy albo się porozjeżdzały weekendowac (gdzie jest ładna pogoda??), albo figlują z chłopami Anonimowaania jakoś wpadła i uciekła?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Śpicie?? 30.04.06, 00:05 Właśnie widzę, ze nowiutkiej kandydatki na foremke nie ma Z dzialką to tak jest, ze szukasz i szukasz, az w koncu znajdziesz ta wlasciwa i od razu wiesz, ze to ta. Ja tak kupilam swoja, bo byla okazja i męza wtedy jeszcze nie znalam, a o domku nawet nie marzylam. To byla dobra lokata pieniedzy, bo grunt podrozal od tamtej pory 7-mio krotnie. Teraz dzialeczka jak znalazl pod domek, tylko kredyt na 30 lat, ale cale zycie przed nami i bedziemy juz na swoim, gdzy dzieciaczki beda sie rodzily Ślubny spi, a Ty szalejesz... Moj z kolei szaleje, bo wlasnie dzwonil. Jakos nie chce ogladac tego rachunku za tel, bo codziennie dzwoni, a minuta kosztuje 12zl. Odbieram co 3 rozmowe, bo inaczej na chleb nie starczy.... Dziewczyny!!!! Halo!!!! jest tam kto???? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:50 Lalisiu - Jaania ma calkowita racje, Moze dobrze ze wczesniej pojechal. Skąd się biorą takie ludziska??? Mam nadzieje, ze poza tym chrzciny byly udane, urocze, cudowne i wzruszajace... Pierwsza impreza Alicji Grzeczna byla w kościele?? oj na pewno było cudownie... Jaaniu, Ja mieszkalam 23,5 lat we wrocku i teraz dla mnie Brzeg, to inny swiat. Fajnie, bo cicho i spokojnie, ale nie mam moich znajomych i mojej rodzinki. Budujemy sie w Bąkowie, tj 7 km od Wroclawia w strone Milicza. Inaczej, boczna droga na Trzebnice, Poznań. Mala wioska, ale dzisiaj naliczylam 6 nowych domków, wiec rośnie. Jak kupowalam dzialke 4 lata temu, to bylo tam 9 domków, a juz jest kolo 30 w okolicy. Do szkoly bede dzieci wozic, bo i tak codziennie rano cala wiocha do wrocka jezdzi, wiec nie ma problemu. Nio i interesuje mnie co robi Twoj slubny, ze Ty jeszcze tutaj??? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:53 Aneczko, nie wiem czy moge, ale mam pytanie. Pisalas mi, ze zaczynacie staranie o dzieciatko. Kiedy zaczynacie i czy wszystko jest ok?? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:00 amelka yla bardzo grzeczna caly dzien wszyscy powiedzieli ze jest tak jakby dziecka nie bylo ze nie ma roznicy kiedy ona spi a kiedy nie w kosciele tez byla grzeczna nie plakala wcale zato alicja w kosciele wytrzymala tylko 5 min potem moj tata sobie z nia spacerowal. Po kosciele byl tort i dluchanie swieczki przez alicje jaka ona byla dumna jak zaczeli jej spiewac sto lat a tesciu dobrze ze pojechal ja z nim nie zamienilam ani slowa szkoda mi tylko meza bo matka wcale nie przyjechala a ojciec przyjechal i zaraz pojechal Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:10 Ciesze sie, ze Amelka byla spokojna. Jaki sliczny musi z niej być Skarbek Z Twojej Amelki juz duza kobietka i widze, ze diabelek malutki za uszkami siedzi... a po kim to??? Chyba nie po mamusi??? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:13 Ale ze mnie gapa Dopiero teraz przeczytalam swojego posta i zobaczylam, ze pomylilam Amelkę z Alicja. Niemniej przynajmniej wiem, ze starsza córunia zaznaczyla swoja obecność w kosciele i poszla spacerowac, a pozniej świeczki dmuchala Gapcia ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:11 Tatanko- przepraszam, jakoś umkneło mi Twoje pytanie. Tak staramy się - w zasadzie to pierwszy cykl który można juz spisać na straty bo sie kończy..ale nie staraliśmy sie tak w 100 % teraz - wiedziaąłm, ze musze najpierw wybrać sie do gina i porobic badania. Gin mnie zbadał (to była pierwsza wizyta od ponad roku - od czasu jak odstawiłam piguły) powiedział, ze jest ok. Mam zrobic badania na TSH(czy THS?) bo kiedys leczyłam sie na tarczycę. Zrobię tez sobie chyba toxo, csv i teraz jeszcze chyba ta cytomegalię ( po tym co Tycja napisąła). Musiałam też wziać ostatnią dawkę szczepionki na żółtaczkę -zrobiłam to wczoraj. tak wiec po @ zaczynama tak już naprawdę sie starac i mam nadziję, ze gładko pójdzie wcześniej bardzo długo nie mogłam się zdecydowac na dziecko - a teraz sie okazju, ze wszystkie kolezanki z grupy są już matkami - a ja - najstarsza jeszcze nie.... zawsze była praca, praca, praca a teraz dosżłam do wniosku, ze nie bedę sie tym przejmować, oni mna nie przejmowaliby się gdyby coś... a ja zawsze patrzyłam,ze teraz nie jest dobry momento bo to, bo projekt, bo terminy etc Instynkt sie odzywa coraz głosniej.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:13 zauważyłam, ze za szybko pisze i straszne literowki robię - przepraszam.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:17 Oj, Jaaniu moja Ty najstarszaPP chciałaś olać cytomegalię, niegrzeczna dziewczynka, masz klapsa w pupencjęD Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:19 Fantaisie - gubie sie w tych wszystkich badaniach....sama nie wiem co ma zrobić - toxo, csv, cytomegalię i tsh - chyba wystarczy w takim razie? a powiedz jeszcze czy mam robić podwójnie toxo i tą reszte? bo na liscie badań zawsze jest 2 razy, dlaczego? jedno pokazuje czy jesteś chora a drugie czy masz przeciwciała? jestem zupełnym laikiem w tych sprawach.... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:22 współczuję Wam bardzo Waszych przeżyć - mam nadzieję, ze nigdy nie dowiem sie co czułyscie. Moja siostra przechodziła To samo. A potem wszystko posżło dobrze, na dowod czego wysyłam Wam zdjecie mz moim siostrzeńcem Fantaisie - na tej liscie mam np tak: Toxo Igm, IgG i jeszcze awidnośc Toxo, Co to u diabła jest???? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:23 Fantaisie - dzieki za maila!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:18 Ty tylko literówki, a ja dziewczynki Lalisi pomylilam z tego wszystkiego. Za duzo mam mysli w glowie. Co do dziecka, to my odstawialismy tabletki w lipcu, zaraz po slubie, ale chcielismy zaczac starania dopiero od czerwca. Chcac nie chcac zaliczylismy przemila wpadke w lutym. Widzisz jak sie okazalo i tak zaczniemy starania w planowanym terminie. Nie moge sie tego czerwca doczekac Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:20 My mieliśmy zacząć staranka w zeszłym roku w sierpniu, ale jakoś nie wychodziło, i wystartowaliśmy w listopadzie, grudzień przerwa, a w lutym już byłam w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:15 Hejka, ja jeszcze grasujęD Ale to to chyba moje ostatnie poddrygi i pora iść spać... Witam anonimowąanię Tatanko i Jaaniu, widzę że Wasze spotkanie coraz bliżej...Musicie się koniecznie spotkać, bo to coś superowskiego)) Lalisiu, nie przejmuj się!!! Ludzi nie zmienisz a z rodziną, to wiesz najlepiej na fotografii a i czasami ta fotografia jest kiepska... szkoda tylko Twojego mężusia, ale dopieść go kochana A zjadałaś chociaż kawałek tortu? czy pieczywo ryżowe to teraz Twój smakołyk? Jaaniu, nie miej depresji! Na pewno wszystko będzie dobrze, bo po prostu musi być i koniec kropka! Abie, dobrze że sobie poukładałaś wszystko, ale proszę zaglądaj do nas częściej, bo tęsknimy za Tobą i martwimy się. A jak napiszesz na czym stanęłaś, to postaram się o skrót dla Ciebie Idę spać, spokojnej(a może nie) nocki... papapa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:23 A Tobie Moniczko Dobranoc!!!!! Tez zyczymy Wam niespokojnej nocki... Ja to bym chyba sama musiala zaszalec Ps. dobrze, ze balbinka spi, bo dostalabym za to zaczynanie zdania od "A"!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:26 A nie zachcialo, tylko Jaania cos zastoje robi Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:28 jestem jestem wysłałam Wam zdjęcie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:29 i ja już dostałam ale słodki urwisek))) cudo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:32 Oj niezly gagatek musi z niego być. Takie iskierki ma w oczkach, jakby kombinowal co by tu nabroic??? myle się??? Wlasnie takie dzieciaczki jak Twojej siostry czy Gviazdeczki daja nam nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:29 Ta do jaani napisalas, a do mnie nie???? Masz szczeście Fantaisie, ze mam litosc nad Twoim P. i baby dluzej przy kompie nie chce mu meczyc, bo sam tam w tym łóżku zaraz oszaleje Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:30 Skarbie, do Jaani poszedł mail czysto techniczny)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:33 to prawda - czysto techniczny ale bardzo pomocny chyba zaraz mykne pod prysznic i do łózia....dobrze, ze mój P. śpi -nie krzyczy ze caly czas siedze przy kompie hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:35 Ja juz wykąpciana i pod kocykiem. Tylko łóżka nie ma komu grzac. ach moglam sobie jakiegos na noc zaprosic, to przynajmniej cieplej by bylo Ale by mnie P. prześwięcil, oj wióry by lecialy, ale nie takie jak u Was Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:35 Tatanko - diabełek z niego niezły, to prawda... dobrze zauważyłaś iskierki w oczach ale jest też lekko rozpuszczony, przypuszcamy z Mamą, ze dlatego, zę taki wyczekany - wszystko mu w domu wolno i czasami przez to jest nieznosny. A jak fajnie gada Zobaczycie, ze niedługo będą u Was takie Bąble broić PP Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:37 no no no Tatanko - jak to meża nie ma ile? 3 dni a Ty już o substytucie myślisz??? nieładnie, nieładnie PP Zasłużyłabyś na te wióry!!!! Raju, ja to chyba bym rozdrapała swojego P. za zdradę....w zasdzie pewnie to nie - po prostu nie zobaczyłby mnie nigdy wiecej - mam bardzo silnie rozwinięte poczucie własności!!!!! DD Jak to Lwica... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:38 Dokładnie - wstaną rano, zerkną i uciesza sie, ze deszcz za oknem a tu lekturka Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:41 Ta... a my "rano" o 13 zwleczemy sie z wyra po zawalonej nocy, a tu juz nowy watek nam sie ukarze i za kare bedziemy cale 400 postów nadrabiac... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:37 A dziewczyny od rana bedą marudziły, ze tyle naklepalysmy...hihihi Ale z myśla o Was drogie nasze piszemy tyle, zeby w ta paskudna pogodę Wam sie nie nudzilo i zebyście mogly sobie czas urozmaicic Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:33 Ja po namysle z moim P.chyba nie bede robila badan. Sama nie wiem, czy dobrze robie... Zrobie tylko podstawowa krew i cytologie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:40 Tatanko zrób cytomegalię i toxo, to wystarczy! I proszę mi tu nie gadać o jakiś zastępstwach!!!!! Bo przyjadę... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:41 Chyba się idę myć....najwyższa pora! Jak to dobrze, że mój mężuś cierpliwie znosi moje spóźnienieDD Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:44 Oj ale Skarb z tego Twojego P. Moj ostatnio mi fochy robil jak z Wami siedzialam, ale tak ogólnie, to sie niby cieszy, ze mam gdzie sie wygadac... i dogodź takiemu facetowi... Gorzej niz z babą!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:49 Dobra, no to ja tez sie zwijam Do jutra - nie iwem o której sie jutro dołączę - raczej rano niż wieczorem bo do znajomych idziemy Buziaki!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:43 To ja szybko zastepstwa szukam, a Ty przyjezdzaj Słonko porzadek zrobić!!! Tylko gdzie ja w taka czarną noc kogos znajde??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:48 Leć po MajstraDDDD A ja lecę pod prysznic! Kupiłam sobie dzisiaj płyn truskawkowo-jeżynowy i do tego balsam do ciałka, więc się wypachnię.... I puściłam Ci trochę maili. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:52 Dobranoc Dziewczyny, ....a ja po Majstra lece na budowe !!!!! Chyba oszalalam Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 08:25 Ello, Laski Abiejak ja się cieszę,że Cię widzę:0myslałam duzo o Tobie ostatnio, chyba zostałaś zbiorowo ściągnięta myślami? Witam nową forumkę, która na razie nam przemknęła jak meteor, ale może jeszcze się pokaże) A ja wczoraj po prostu zasnęłam jak niemowlę, deszcz padał, było niskie ciśnienie, i odpadłam po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 witajcie, 30.04.06, 09:28 Trochę mi dałyście nadziei, ale ciągle się matrwie. Głównie dlatego, ze ja nie robiłam tych badań przed ciążą ( u nas sie ich w ogole nie zleca- zrobiłam tylko dlatego, ze miałam kontakt z zarazonym dzieckiem) i dlatego nie wiem, czy to stare zarazenie czy dopiero sie zaczyna, czy zaczeło sie na początku ciąży. Zostało mi tylko wierzyc, ze bedzie dobrze. Musze znów poczekać jakis tydzień, zeby powtórzyc badanie. Tym razem zrobię sobie całość, a nie tylko na przeciwciała. ( bo mam wynik tylko igg, bez igm) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Niedzielkowo:) 30.04.06, 09:32 Witam laski uwielbiam niedzielkę zwłaszcza że po nij jest kilka wolnych dni Wczoraj byłam na zajeciach, potem na zakupach i wieczorkiem wpadłamtylko zalozyc wątek tak więc wszystkim pytającym wyjaśniam, że dzisiaj moj 33dc (ale niestety bywały i dluższe) wykresik już dołaczam: www.fertilityfriend.com/home/10cb8f teraz tempka trochę spadła i podejrzewam,że lada chwilka przyjdzie nieproszona, więc testu nie ma co robic pozdr ide po gorącą czekoladę i jakieś śniadanko Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 09:44 a ja mam 24 dc, 9 dzień po owu, temperatura od 9 dni 37-37,1.Ech...oby taka pozostała Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:09 Łomatko-ale sobie dziewczyny pogaduchy nocne urządziły.. Jaaniu strasznie strasznie cie przepraszam że nie napisłąłam nic do ciebie w moim "króciutkim poście" Następnym razem się poprawię. Przepraszam tez inne dziewczyny które poiminęłam!!! I witam nową foremkę!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:27 jaaniu a co do ładnej pogody to była na naszej działeczce )) nosz ani kropelki deszczu - słonko czasami przyświeciło i wogóle było ślicznie! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:31 Erga - zadroszczę pogody u nas zimno i deszczowo Witam sie niedzielkowo - wbrew przewidywaniom Tatanki nie wstałam o 13 )) obudziłam się po 9, zjadłam śniadanko i zbieram sie zaraz do rodzinki na obiad. Mam nadzieję, ze poprawi się pogoda w następne dni... życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:34 Dziękuję za zdjęcia Gviazdki!! Ale ślicznie wyglądasz z tą piłeczką 90-ci centymetrową!!! Jaaniu-dziś u nas też pochmurno-w nocy padało. I dużo zimniej niż wczoraj. A ja nie dostałam zdjęć siostrzeńca rozrabiaki!! lalisiu-nie przejmuj się teściem. Są tacy ludzie którzy jak wychodzą z imprezy to od razu lepsza atmosfera się robi. I z tego co piszesz on do takich należy. Więc dobrze że sobie poszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:40 Erga - posłałam zdjecia. Ale ja Gviazdki na piłeczce nie dostałam Uciekam bo męzuś goni. Mam nadzieję, ze jak wróce to bede miała Gviazdkę na skrzynce Pa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:52 Jaaniu, nie chodzi o Gviadzke na pileczce, tylko o jej Gviazdeczkową pileczke Zaraz Ci zaladuje i przesle te nasze Gviazdeczki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:37 Witam, ja juz od 8 na nogach. Po sniadanku i bylam u Majstra, ale ani wczoraj wieczorem, ani dzisiaj go nie bylo, ale ktos miche zjadl. Podejrzewam, ze sie gdzies wluczy. Jezeli sobie od nas pojdzie, to bedzie mi przykro, ale cóż... Ogrodzenie nieskonczone, to sobie wylazi... Jaaniu, widze, ze Ty tez pospac sobie nie moglas. Feromonko, szkoda, ze tempka spada... mam jednak nadzieje, ze bedzie dobrze.... Ide szykowac sie do kościolka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:54 Jaania-dzięki za fotkę!!! cudny jest!! faktycznie widać że rozrabiaka. Puściłam ci zdjęcie Gviazdki z piłeczką Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:59 To i ja się witam niedzielkowo Niech mi tylko ktoś powie, jak to jest....cały tydzień słońce a jak mamy wolne pochmurno Melbuś, oby ta temperaturka się utrzymała))) Feromonko, ale cykl całkiem, całkiem, więc..... Erga, a Ty? Dla wyjaśnienia, te przeceny są w innym sklepie Kochana)) nie w Palmersie chociaż jak by teraz tam takie były-eh, marzenia ściętej głowy! Marudzia pewnie już w powietrzu Moja przyjaciółka moczy się już w oceanie od strony Portugalii, a my... Tycja, powtórz badania, ale pewnie jest dobrze! Gviazdeczko, a jakie Ty masz wynik IgG w cytomegalii?? Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 11:09 Dziewczyny ja też nie dostałam fotek ani Gviazdki, ani siostrzeńca rozrabiaki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 11:18 Feromonko - Juz Gviazdeczkowy brzuszek i siostrzenic jaania polecial do Ciebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 11:40 Cześć laski!!! Jaaniu, Tatanko i Fantaisie, ale zaszalałyście nocą!!! Ledwo człowiek z kościółka wróci i już tyle nadrabiania!!! )) Abie, OGROMNIE się cieszę, że do nas wróciłaś!!! Przepraszam, ale już nachodziły mnie czarne myśli, że coś stało się Tobie lub Leosiowi... Cudownie, że jesteś i mam nadzieję, że więcej nas nie opuścisz, nawet w największym dołku, plizzz!!! Lalisiu, fajowo, że chrzciny (pomimo ochydnego zachowania dziadka Amelki) udały się znakomicie i Mała była grzeczna podczas mszy! Jaaniu, sorki, że nie dostałaś moich fotek (zaraz sprawdzę czy wpisałam Cię już do książki adresowej)! A zdjęć na piłeczce póki co jeszcze nie mam, może M. mi zrobi na porodówce to Wam prześlę! )) Fantasie, mój wynik Igg jest następujący (dwa razy taki sam): >35 IU/ml Normy wg mojego laboratorium: wynik ujemny: <0,50 wynik dodatni: >0,70 wynik wątpliwy: 0,50-0,70 Ale muszę Wam powiedzieć, że nie robiłam tych badań przed pierwszą ciążą, na toxo też nie! Badanka wykonałam po stracie dzidzi, powtórzyłam za jakiś czas i tyle! Chyba nie każdy gin. zaleca ich wykonanie standardowo przy planowaniu dzidziusia... Melbuś, oby tempka nie spadła!!! Feromonko, wykresiki porzuciłam po kilku cyklach bacznych obserwacji, mam nadzieję, że Twoje "pomiary" zakończą się szczęśliwie!!! Erguś, zazdroszczę ślicznej pogody na działce, u nas już drugi dzień do d... Na dodatek M. zepsuł mi humor po naprawdę cudnym i czułym poranku... Miłej niedzieli! M. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 11:51 witam i ja w niedzielę, niezbyt ładną zresztą(( zaraz zmykam zrobić szybko obiadek apóźniej do rodzinki.... wieczorem zajrze, bo E idzie na noc do pracy a ja mma zamiar ostro ruszyc z pisaniem pracy.... lalisiu, nie przejmuj się złymi i głupimi ludźmi. świata nie zbawimy! tacy ludzie istnieją i tyle.... najważniejsze, że dla Was było pięknie) uciekam... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:21 ło matko! Ale nastukalyscie! Przeczytalam po lebkach... Juz pisalam, ciesze sie bardzo z powrotu Abie!! Agatko, pisz duzo i juz nie znikaj! A teraz zniakmy wszyscy, bo w domu pustki. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:30 Melbuś i ja trzymam kciuki za twoją tempkę. Niech taka zostanie! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:35 Oj i ja Melbuś tez trzymam kciuki za te dwa jajeczka, oby okazaly sie ślicznymi dziewczynkami Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:47 Gviazdeczko, a co się stało, że humorek sobie poszedł!!!???? Co do badań na toxo, cmv, różyczkę to mój docent kazał robić jako pierwsze, jak mu powiedziałam, że zamierzamy się starać. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dlaczego mam zepsuty humorek? 30.04.06, 12:41 Już odpowiadam Fantaisie, gdyż nie mam apetytu na ten obiad (zjadłam tylko rosołek) Jak zwykle stroję fochy z, jak pewnie uznacie, głupiego powodu... Poranek jak już wspomniałam był taki jak za "dawnych" czasów, choć rzecz jasna bez wiór i takich tam, ale było cudnie! )) Później pojechaliśmy do kościółka, stanęliśmy tuż przy bramie wejściowej! Mężuś zamykał samochów, ja na niego czekałam, a ten jakby mnie w ogóle nie zauważył ruszył prędkim krokiem w stronę kościółka, wszedł i nawet na mnie nie zaczekał!!! A gdzie wspólne wolniutkie wejście z ciężarną żonką (nie pozwoli mi szybko chodzić!!!)??? A gdzie kultura, która nakazuje przepuszczanie kobiet w drzwiach?!?!?! Qrka, nie wiem czy go zaćmiło czy co, w każdym bądź razie weszłam do tego kościoła jakiś czas po nim sama i o mało się tam nie popłakałam! Co ja mam za męża?! Wiem, wiem, przesadzam, ale ruszyło mnie to dogłębnie!!! I to po takim poranku! Wygadałam się i teraz czekam, by mu to wygarnąć w jakiś spokojny sposób jak wróci z obiadku.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dlaczego mam zepsuty humorek? 30.04.06, 12:56 Gviazdeczko, czasami faceci mają jakieś odpały nie przejmuj sie tym za bardzo, bo niestety nie warto pokrzycz, potup i tyle, może zapamięta, aż do następnego razuD ja czasami mam ochotę swojego tłuc i tłuc, nawet raz to już mi mało brakowało, więc wyszłamPP i co z tego?! u mnie najlpiej sie sprawdza krzyk, a potem płacz....więc krzyczę często, a płacz sobie już odpuszczam, no chyba że muszę zaakcentować smutekDD ale, że ja rzadko płaczę to z reguły robi wrażenie! A w ostateczności przestają mówić i wtedy jest dopiero szok)) Więc główka do góry, nie marnujcie sobie niedzieli na głupotki!!! Może teraz już się uśmiechasz, bo wyjaśniliście sobie wszystko.... Odpowiedz Link Zgłoś
anonimowaania Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 12:20 Ja tez się dołączam!!!Trzymajmy kciuki i do usłyszenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:44 Witam w niedzielę) Abie- witaj Kochana) dobrze, że jesteś) Melba ma rację: zostałas zbiorowo sciagnięta myślami) Ściski dla Cie i dla Kamyczka)no, i z wielkich nowin: Ma_rudka i Stokrotka są podwójne)) Gviazdko- czyli próbny przemarsz przez porodówkę za Toba) no, jesteś profesjonalnie przygotowana) Wczoraj zdałam sobie sprawę, ze zupełnie nie pamiętam nic o sinusach i cosinusach( nic ani nic(( makabra, jak ja pomoge swoim dzieciom w matematyce??? chyba bede Toskę Megi podsyłac) miłej niedzieli kasia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:47 Jaaniu, pięknie dziękuję za fotkę z siostrzeńcem!!! Bebellku, zgroza, ale ja też niewiele pamiętam z matmy, a zdawałam ją na maturze, nosz wstyd!!! Lecę przygotować sałatę zieloną, a potem obiadek! Nara Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:48 Bebelku, pamiętasz)) ja w czwartek rozwiązałam zadanie z beczką)) a myslałam, żem już całkowita noga.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 12:13 nie pamietam( wczoraj usiłowałam rozrgyźc trójkąt mając dł. jednego boku i miary katów( i nic a nic nie pamietam, no, poza tym, ze sa jakies sinusy i cosinusy... k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 12:24 Dobrze, że mam wyrozumiałego męża, bo nadrabianie zaległości an forum to prawie pełnoetatowa praca ale już jestem na bieżąco Bebelku no problem, ja lubię uczyć tych sinusów i cosinusów i całek też, więc Tosia może nawet śmiało wybierać sie na PW, pomogę chętnie, choć może narazie pozwól jej jeszcze trochę pobawić się lalkami zanim zacznę ją wprowadzać w świat geometrii analitycznej Melbuś, oby temperaturka się utrzymała!!! Co ja mówie, ona MUSI się utrzymać!!!! Po wczorajszej wypreawie mam katar ale mam nadzieję, że się żadne przeziębienie nie przypląta. Abie Ty dezerterze!!! Dobrze, że jesteś i jak nam jeszcze raz się zgubisz to ... lepiej żebyś nie wiedziała ale kara będzie surowa i będziemy bezlitosne!!! Gviazdko, ajk Twój M. mógł Ci zepsuć nastrój??? Powiedz mu, że tak nie wolno!!! Kobiety w ciąży należy kochać, szanować, przytulać i we wszystkim się z nimi zgadzać!!!)) O planach wózkowych napiszę później bo teraz zmykam do kościoła m. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Tatanko 30.04.06, 12:47 dziękuję za zdjatka Gviazeczek i siostrzeńca Jani, co ja bym bez Ciebie zrobiła? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 12:56 Megi, no daj cynk jaki wózek wybraliście) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:10 Podwójne gratulacje dla Stokrotki i Marudki!!! Alez tych blizniaków sie narobilo!!!! To ja teraz prosze o przepis na te bliźniaki, skoro tyle juz doświadczonych mamusiek na tym forum Bebell dzieki za szybkie info Feromonko - nie za ma co. Jak cos to pisz Gviazdko - Jak tam domkowe, niedzielne humorki??? Mam nadzieje, ze juz lepiej... Taka pora, ze wypada wszystkim smacznych niedzielnych obiadków życzyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:16 Tatanka, jakie bliźniaki u Stokrotki i Marudki? To u mnie mają być bliźniaki Absolutnie nikomu bliźniat nie żałuję, ale chyba coś źle zrozumiałaś Zaraz Laskom poślemy smsy,że spodziewają się bliźniąt, pewnie się ucieszą)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:18 Tatanka-Bebelek napisała, ze podwójne, w sensie że zaciążone)))))) a tylko Melbusia szaleje podwójnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:14 a ja chyba 2 maja pojadę zrobić betę...w zasadzie nic nie powinno się stać z ciążą po odstawieniu duphastonu, ale nie mam 100% pewności.Zrobię na cito, bo czekanie 2 dni na wyniki mija się w moim przypadku z celem Ciążowych objawów raczej nie mam, same duphastonowe-co do żarcia na drodze to wróg, no i końcówki mnie trochę bolą...i jakas taka rozbita jestem, a buu, i w gardle nadal drapie... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:21 Melba to dobry pomysł!!! A może już 6 maja będziemy miały co opijać) niektóre soczkiem a ja procentem... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:26 A bo to ja taka zaaferowana wpadlam do domku i zaraz komp wlaczylam i wcinajac obiadej czytala... Ale gafa.... teraz przeczytalam dokladnie i juz wiem, ze bez blizniaków... Sorry, ale chyba lepsza pomylka w te, niz w drugą strone uciekam dalej wcinac hehe...ale zamieszania narobilam, ale przynajmniej wiem, ze uwazniej ode mnie czytacie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:27 No taka pomyłka to super!!!! Ja też tak chcę....)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:14 Matko, Tatanko- jak przeczytałam o tych bliźniakach) i że jeszcze ode mnie takie info to się poczułam, jak w jakimś śnie wariata) ale w sumie masz rację) lepiej się pomylic w ta niż drugą stronę) idę na pomidorowa) a potem jede na wątróbkę do mamy) k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:22 U mnie wątróbka z jabłkiem, cebulką i czymś jeszcze-jutro!!! Wpadasz Bebelku? A teraz wybaywam na szał ciał imprę, trzymajcie za nas kciuki, bo głupio będzie jak coś palniemy na temat wychowania dziecka(idziemy tam, gdzie laska jest w ciąży, ale nie jest pewna z kim) Buziaki i do wieczorka Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:25 Ja trzymam mocno kciuki za Twoja Fantaisie impreze... Nie daj sie i głowa do góry!!! Ja ze swojej rodzinnej uroczystosci dzisiaj zrezygnowalam dla swojego, lepszego samopoczucia Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:29 czesc dziewczynki, witam sie wczesnym popoludniem. dzieki za wszystkie mile slowa! dobrze mi z Wami Narzekacie na pogode? Tutaj wczoraj bylo 4.5 st, dzis jest zabojcze 10st, wiec chyba sie nei przegrzeje. A dwa lata temu lezalam na lace w bikini i mam na to dowody w postaci zdjec!!! U nas przed oknem rosnie drzewo, w zyciu Wam nie powiem jak sie nazywa,a le kwitnie na rozowo i nie jest owocowe (nie mam pojecia). W kazdym razie to drzewo zaczyna puszczac paki kolo pierwszej polowy kwietnia i na moje urodziny mamy zazwyczaj rozowy snieg. W tym roku nawet nie zaczelo pakow wypuszczac, no moze jak sie ktos dobrze przygladnie, to cos wypatrzy, ale do rozowego sniegu ma ze 3 tygodnie jak nic. Poza tym dzieki Bebell za wiesci i w zwiazku z tym MARUDKO I STOKROTKO Z CALEGO SERCA CIESZE SIE Z WAMI!!! Wiem, ze psoznione te powinszowania, ale z samego serca!!!!!!! Kochany spi, pogoda raczej malo spacerowa, zwalszcza, ze brakuje mi odpowiednio cieplej garderoby, ktora zaslonilaby Luska, wiec pozostane w domu i bedzie rosnac mi dupski. Wezme sie za stos prasowania, podobno przy tym tez sie spala kalorie ... milego popoludnia Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:59 Abie, u nas tez wiosny nie widac. Co prawda w koncu cos zaczyna kwitnoac w ogrodku (tulipany zacely przez snieg wylazic), ale zimno i wieje potwornie. Moze jeszcze bedzie ten rozowy snieg na urodziny Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:52 bebel, a teraz ty mi narobilas smaka! I na pomidorowa (ktora u ciebie jest chyba caly czas) i na watrobke! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 17:09 heheheheh ale się uśmiałam z tych bliźniaków )) tatanko-jestes wielka!!! melbuś ja zaraz po tobie zapisuję się na bliźniaki!!! bo też chcę!! A i u stoktrotki to nie wykluczone... A gdzie Balbinka, co?? odpoczywa bez nas?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 17:10 Oj gviazdko-jak ja cię rozumiem-tez mam takie humorki-aż strach pomyśleć co będzie jak faktycznie się uda... wtedy chyba zacznę gryźć ) A faceci takich rzeczy nigdy nie zrozumią. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 17:13 Ściskam Was niedzielnie! Abie - jak się cieszę że wróciłaś do nas i dziewczyny mają racej telepatycznie Cię tu z powrotem ściągnęłyśmy... ściskam i Ciebie i synusia!!! Melbuś - kciuki zaciśnięte za temperaturkę - oby się utrzymała. Gviazdko ten hormonki ciążowe dają się we znaki nam wszystkim podwójnym kobietką. M napewno przyjdzie i przytuli, zrozumie dlaczego Ci się przykro zrobiło... a dzisiaj to chyba wogóle tak pogoda "na doła". Co jak jeszcze chciałam - nie pamietam U nas pada, eks zabrał dzisiaj małą w ramach zajączka i wielkanocy... tak pusto bez niej w domu... nie lubię! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 17:20 Ładnie tak sie ze mnie smiać??? Ja sie tak szczerze cieszylam, a tu teraz druta ze mnie ciągną!!! To ja sie obrazam i jade do Majstra Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 18:02 Oj Tatanko nie gdniewaj się )) pozdrów Majstra. A wiecie-wczoraj myłam swoje autko i zobaczcie co zobaczyłam: img92.imageshack.us/img92/4380/obraz1951kj.jpg Może to jakiś znak ))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 18:17 Erga, te pociany cie przesladuja)) A ja spedzam dzisiaj dzien w polrocznym mezczyzna Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 18:19 Gviazdeczko-fajne te zawiadomienia-najbardziej podoba mi się to z Pocianem ) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka :( 30.04.06, 18:45 Laseczki na maj przechodze, bo małpiszon przyszedł - zaskoczył mnie po popołudniowej drzemce, nie czułam żadnych objawów że sie zbliża...buuu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: :( 30.04.06, 19:30 Feromonko-ściskam.. przykro mi.. A z drugiej strony ci zazdroszczę bo ja bym chciała zeby do mnie już tez przyzedł.. A tu ani małpiszona ani owulacji-a to już 35 dc Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: :( 30.04.06, 20:09 Witam wieczorkiem! Feromonko, ściskam mocno i życzę owocnego maja (ten miesiąc okazał się szczęśliwy rok temu dla Bombymoniki - dziś mamusi Magdy!!!) Erguś, nie, żebym chciała Cię jakoś strasznie namawiać, ale może jednak skusisz się na test?! Te humorki, senność i jeszcze prześladujące pociany... I cieszę się, że nie jestem jedyną kobitą obrażającą się o takie rzeczy! Tatanko, ja się z Ciebie nie śmieję! A tak w ogóle co Wy się tak na te bliźniaki uparłyście?! )) Altheo, takie obcowanie z maluszkiem to świetna szkoła - wkrótce Ci się przyda!!! U nas w domku też gości słodki chłopczyk - Bartoszek! U mnie wciąż "cicha niedziela"... Aniulm, mój M. chyba nie jest z tych, którzy widzą swoje błędy... Miałam zamiar naprawdę wygarnąć ukochanemu ten poranny brak troski i kultury, powiedzieć, że sprawił mi przykrość, ale ilekroć się do tego zabierałam miałam wrażenie, że zaraz wybuchnę, zacznę krzyczeć i wyć, a nie chciałam wystraszyć Elizki... No więc milczę i nawet nie wiem czy M. wie dlaczego (wątpię....) A on o nic nie pyta! Pewnie myśli, że to taki mój ciążowy nastrój, przed którym ostrzegała położna na szkole rodzenia... ehhh Idę się położyć, ale może później jeszcze zajrzę... M. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 20:45 Althea- jakie cały czas??? ta pomidorowa?? hę?? ))) tydzień temu była)) no, i dziś... i w piatek) ale dziś i w piatek to ta sama) k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 20:50 Dziewczyny, przez ten duphaston niebawem w drzwi sie nie zmieszczęlody śmietankowe od Grycana (jeszcze mam!), smażony chudziutki boczek z musztardką,sałata z vinegretem, papryka z solą.Spaghetti było bue A dzień jeszcze młody! To nie zachcianki, w poprzednim cyklu to samo było, to działanie uboczne leku No dobra, idę po lody Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 20:56 To ja sie odbrazilam i wrócilam... Majstra dzisiaj nie bylo i nie wiem czy wróci... Nie jestem zla, tylko mam nadzieje, ze nic zlego mu sie nie stalo... Jezeli nie wróci to i tak za pare miesiecy wezmiemy jakiegos pieska ze schroniska... Feromonko - przykro mi... Trzymam kciuki, zeby maj byl dla Ciebie szczesliwy. Przepraszam, ze tak napisze, ale ja tam czekam na @... na te teraz i na nastepną... Gviazdko - ciezko dogadac sie z tymi naszymi chlopami...oj cięzko... Podalabym im taka dawke hormonów na tydzien i popatrzyla jak sie meczą, moze by zrozumieli co sie z nimi dzieje i co czujemy... Uciekam na Taniec z Gwiazdami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:00 Na poprawę humorku zakupiłam jeszcze jedną sukienusię dla Elizki na allegro i idę już spać! Tylko nie szalejcie za bardzo nocą!!! (mam na myśli forumowe pogaduchy!) Dobranoc! M. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:00 dziewczyny wyslalam wam zdjecia jesli ktoras nie dostala to prosze przeslijcie jedna do drugiej. Ja sie dzisiaj troszke zalamalam mimo mojej rygorystycznej diety amelke obsypuje coraz bardziej dzisiaj miala cale cialo tak jakby wpokrzywe wpadla wystraszylam sie troche bo wiadomo przychodnia zamknieta do czwartku wiec zadzwonilam do mojego lekarza pediatry do domu i przyjechal zobaczyc ja. Zwiekszyl jej dawki lekow i jakdo jutra wiedczorem nie bedzie poprawy to jeszcze jeden lek mam wlaczyc a jak to nie pomoze to po tygodniu mam przyjsc po recepte na mleko i bedzie karmienie mieszane choc on bardzo by chcial zebym karmila piersia bo amelka bardzo ladnie przybiera na wadze. Dlatego dzisiaj mialam troszke taki dziwny dzien co na nia popatrze to mi se plakac chce ze to moja wina ale nie wiem gdzie jest blad Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:14 lalisia, biedactwo, a co jesz????może coś łyknęłaś na wczorajszej imprezie, i dlatego nasiliły się objawy?jakieś jajko czy coś, sałatkę z majonezem Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:22 nie juz sie tak pilnuje ze prawie nic nie jem jadlam na sniadanie i kolacje chleb bez niczego zadnej wedliny ani masla na obiad same siemniaki z miesem gotowanym wiepszowym inie zjadlam nic innego ani ciasta ani zadnych salatek a jezcze chleb ryzowy lekarz powiedzial ze wedlug tej diety nic nie powinno jej sie dziac a tu pogorszenie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:26 może wieprzowina jednak?ale nie będę udawać mądrzejszej od lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:28 no on powiedzial ze na 98% nie ale od dzisiaj zamierzam nie jesc rzadnego miesa tylko chyba bede musiala zaczoc brac jakies witaminy bo moge wpasc w anemie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:29 Lalisiu, ale nie przesadzaj, przecież nie o to chodzi,żebyś siebie głodziła, a indyk i królik? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:58 Lalisiu dzięki za piękne zdjęcia!!! Masz śliczne córeczki)) ale Ty jesteś juz tak chuda, że martwię się!!! Może jednak wieprzowina... albo to nie jest od jedzenia. Feromonko, głowa do góry! Maj piękny miesiąc i wtedy się uda! A który to był cykl? Tatanko, gdzie ten Majster się szlaja? Ja miałam szał imprezę, ale jakoś przezyłam i mam spokój na rok Melbuś, idź na betę... Erguś sikaj wreszcie! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:07 a daj spokój, Fantaisie, kto mi jutro betę zrobi Może we wtorek pójdę...albo i nie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:11 O rany przecież jutro wolne sorki, ale to pewnie przez nadchodzącą migrenę(((( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:29 Słonka, nie daję rady, idę do łóżka(( Buzi, kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:31 Lalisiu, bardzo dziękuję za zdjęcia)) i przykro mi że Amelka ma takie problemy, mam nadzieję, że szybko miną. Ja właśnie zafundowałam sobie mierzenie obwodu mojej "talii" i mam 116 cm!!! życzę wszytkim dobrej nocy m. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:31 cześć dziewczynki, nadaję od mamy i tak mi dobrze Gvizadko i Lalisiu-dziękuję za zdjęcia, mam nadzieję, że uczulenie Amelki ustąpi i nie bedziesz sie musiała biedaku dalwej głodzić. Jak dobrze, że Abie wróciła! Widzę, ze Megi nie zdradziła jaki wózekwybrali z mężem, proszę się poprawić!!! Ależ się pogoda zrobiła-mężuś melduje, że marznie na spływie... Zrobiłam wczoraj pierwsze dzidziusiowe zakupy-śpiochy i skarpetki, teraz sobie na nie zerkam co chwilę, są słodkie! Dobrej nocy, uciekam do łóżeczka! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:35 Witaj Hortiko, dobrze, że Ci dobrze u mamy do kiedy będziesz na śląsku? co do wózka to na 90% będzie bartatina plus jędrocha na piankowych kołach, bo czeka mnie wnoszenie wózka na 2 piętro więc sugerowaliśmy się wagą. No i planujemy później kupić jakąś lekką spacerówkę, bo jakoś nie jesteśmy z M. przekonani do wózków wielofunkcyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:52 lalisiu, dziekuje za zdjecia twoje i twoich slicznych dziewczynek. Chudzinka z Ciebie. Wiem, ze ciezko ci wprowadac do diety nowe produkty skoro malej sie nie poprawi, a nawet pogarsza. Ale jakies owoce by sie przydaly, gotowane jablka. I z miesa tez nie rezygnuj calkowice, moze kurczak czy indyk zamiast wolowiny. W koncu z czegos musisz miec sile, do tych dwuch panienek, ktore potrzebuja twojej uwagi pewnie caly czas. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 23:56 Dobranoc Wam wszystkim. Ide sie wyspac, zeby głupot wiecej nie pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 23:58 Dziewczyny dziękuję za ciepłe słowa i pocieszenie, troszkę się martwię ze znowu się nie udało - dzisiaj zaczął się 5 cykl starań. Tatanko skoro tak czekasz na @ to zyczę żeby już przyszła! pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 00:02 Feromonko - Słoneczko, nie martw sie Wiem, ze to nierealne, bo ja nawet jak nie staralismy sie o dzieciątko, to z rozcarowaniem reagowalam na kazdą kolejna @. Niemniej, zyczę Ci dobrych myśli i śpij spokojnie!!! Boli mnie brzuszek na @, ale to dopiero 18 dzien po zabiegu. Moze coś sobie uroiłam??? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 00:47 Hejka pewnie już nikogo nie ma. Tak tylko zajrzałam - własnie wrociliśmy z uroczego spotkanka towarzyskiego. Było super, trochę mi sie kręci w głowie hihihi Feromonko - trzymam kciuki za następny cykl Tatanko - mam nadzieję, ze Majster jednak wroci ( Idę do łózka Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 09:05 Witam w poniedziałek znowu coś mnie z łóżka wywaliło Tatanko, szkoda że Majster wybył...,ale kocha , to wróci, tyle ze teraz jest dla psiaków niebezpieczny czas-sezon cieczkowy...w imię miłosci Majster mógł się zapędzić naprawdę daleko... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 09:08 Fantaisie-powtarzam po raz kolejny-nie ma sensu testować skoro tempka nie drgnęła. Kilka dni temu tez zmierzyłam i bylo 36.7 czyli jak dla mnie niska.. Wniosek-owulacji nie bylo!! A zamiast kupować teścik wolę iść na rynek bo w końcu dni gorlic są Lalisiu kochanie nie przesadzaj z tym niejedzeniem!! już taka chudziutka jesteś!! Może podpytaj dokładnie co możesz a co nie. Tatanko-mam nadzieję że Majster się znajdzie-może na randkę poszedł No wiesz-podobno psy upodabniają sie do włascicieli więc on może też pomyślał o potomstwie.. melbuś- po duphastonie tak wzrasta apetyt?? Kurcze-to ja juz teraz wiem skąd te dodatkowe 2 kg!! I faktycznie więcej jadłam! A teściowa wciąż narzeka że ja nic nie jem.. już nie mam siły jej tłumaczyć że po prostu nie potrzebuję 5-ciu posiłków dziennie. megi-no to ładnie Miki rośnie!! Już 116??? łomatko!! A gviazdka przy 90-ciu mówi że ma za dużo - nosz wam kobity nie dogodzi!! ) Jaaniu-kręci ci się w głowie?? pewnie z tego powodu co i mnie wczoraj hihihi - oj wypiłakm kilka drinków z rodzinką. A może inny powód twoich zawrotów, he?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 09:13 Lalisiu-ale cudne te twoje dziewczynki!!! ja też chcę!!!! Alicji uśmiechy mnie powalają!! A Amelka taka słodziutka.. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 09:22 I ja wpadam poniedziałkowo wczoraj wróciliśmy o 21 i padłam spać... dzisiaj miałąm jechac do koleżanki, ale połączenia do d...(wiadomo, dzień świąteczny) i chyba posiedzimy w domku(( w sumie dobrze, bo może napiszę coś z pracy. Ergus, ja poszłam zrobić test a później jeszcze betę (pierwszy raz w życiu), oczywiście(!) wynik negatywny, ale trudno. chyba wrócę do mierzenia tempki, przynajmniej będę wiedziała mniej więcej, kiedy @ przyjdzie... a sąsiadka mojej mamy robi wesele, bo córka jest w ciąży. pomijam fakt, że ojciec dziecka podobno nie chce brać ślubu kościelnego i przez 4 lata znajomosci nie powiedział o tym dziewczynie. bez sensu to wszystko... Feromonko, będzie dobrze)) ja ciągle ryczałam przy kolejnych @, zwłaszcza słysząc teksty "dobrych" koleżanek: kiedy się w końcu zdecydujesz? nie ma na co czekać? teraz mijam je z daleka. o problemach wiedzą tylko psiapsióły. nawet mama wie mało, bo wg niej jeszcze mam czas... eh, życie. ale będzie dobrze, bo przecież wszystkie będziemy miały dzidziusia.NO! Pociany latają, więc w końcu któryś przyniesie to maleństwo, które już tam w górze czeka w kolejce do nas..... uciekam na razie... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Lalisiu... 01.05.06, 10:05 lalisiu- nie wolno Ci się głodzic!! to nie rozwiązuje problemu!! i ja obstawiam chleb, naprawde teraz w chlebie jest tyle różnych świństw, ze bardzo czesto dzieci reaguja alergicznie na chleb. Powinnas go piec sama. Jakoś więcej na raz i potem mrozic. A jeżeli nadal Amelka będzie wysypana to zastonowic by się należało czy nie jest to uczulenie na gluten... ale najpierw spróbuj piec sama. Poza tym indyk i królik jak najbardziej ok. Przede wszystkim królik. Gotowane jabłko i marchewka też myślę sa bezpieczne. I wszelkie kasze i ryż. Aha, unikaj selera- wzmaga reakcje alergiczne!! Nawet w wywarze... I przejrzyj ubranka Anmelki, odzrzuc wszystko co nie jest 100% bawełniane!! czyli wszelkie polarki odpadają. Uważaj by Amelce nie było za ciepło, pot bedzie nasilał reakcję alergiczną. I jak pierzesz ubranka Amelki to wszytsko płucz dwa albo i trzy razy, bez żadnych Lenorów czy innych płynów do płukania. I będzie dobrze!! I nie obwiniaj się!! To nie jest żaden Twój błąd. ściskam kasia ps. jakby coś to pisz) alergie to nasz chleb powszedni) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 10:06 Witam pierwszomajowo Erguś, ja tą moją talię podałam jako ciekawostkę przyrodniczą bo sama się zdziwiłam jak się zmierzyłam Feromonko, przykro mi z powodu @, niech ten maj będzie dla Ciebie szcześliwym miesiącem i @ nie pojawi się przez kolejny rok! Wysłałam Wam (pewnie ostatnie już) zdjęcie brzuszka razem z Mikim. W warszawie słońce)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 10:14 Megi- dzięki za zdjęcie) aaaa, i przebrnełaś przez Ulisesa???? Stoi na półce) bo ja musze wyznac, ze niestety nie dałam rady... sciski) k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 10:17 Szczerze się przyznaję, że nie dałam rady, mój brat mnie nim obdarował, żeby czytać sobie w ciąży, ale też odpadłam w trakcie czytania. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 10:48 Witam kochaniutkie!!! Na szczęście nie dobrnęłyście do 500 postów nocką i bez problemu udało mi się wszystko przeczytać w miarę szybko! Lalisiu, dziewczyny dobrze prawią, głodzenie się do niczego dobrego nie doprowadzi! Koleżanka (miesięczna mama) również jest na ostrej diecie i wiem, że nie wolno jej jeść żadnego mięska poza gotowanym królikiem i indykiem oraz ewent.wędlinką z indyka na czerstwym, ciemnym chlebku! Aaa, i nie może pić nic poza wodą min.niegaz. i sokiem jabłkowym! Może zaszkodziła Ci rzeczywiście ta wieprzowina, albo wypiłaś jakiś sok?! Nic się nie martw, wkrótce znajdziecie rozwiązanie i będzie OK! Erguś, ja się jak najbardziej cieszę z moich 90-ciu cm w brzuszku!!! Tylko wydawało mi się wizualnie, że mój brzucholek to już taaaki duży jest, a okazuje się, że jeszcze nieco urośnie! Melbuś, dziś faktycznie laboratoria są zamknięte, ale jutro mogłabyś śmiało pójść na tą betę! (wynik czasami jest tego samego dnia, tylko trzeba poprosić o nr tel. i samemu sobie zadzwonić) I co ja to jeszcze chciałam napisać?!?!? Jeśli chodzi o mnie, dziś nastąpił etap "On mnie już nie kocha..." Mężuś o nic nie pyta, też milczy, a to przecież ja jestem obrażona, a nie On!!! Pojechał na działkę i nawet nie dał nam buziaka (mnie to jeszcze rozumiem, w końcu fochy stroję, ale Elizce też nie dał buzi!(() Zaraz lecę na pocztę (gazetową) zajrzeć czy i do mnie dotarły najświeższe fotki Megi z Mikim i córeczek Lalisi! Narka! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 11:01 Megi - Twój brzusio jest cudny, taki okrąglutki i wiesz, że powiedziałabym, że ma 116 cm obwodu!!! Kochana, a jak Ty się czujesz?! Masz już jakieś objawy nadchodzącego porodu (typu odejście czopa śluzowego, albo znaczne obniżenie brzusia???) Lalisiu - córeńki niezmiennie słodkie i śliczne!!! A z Ciebie to już naprawdę chudzinka, więc jeść musisz! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 11:16 Gviazdko brzuszek jest już tak nisko, że chyba już niżej nie będzie, lekarz z resztą stwierdził po zdjęciu szwu, że główka Mikiego jest już bardzo nisko. Skurcze czasami są ale nic regularnego niestety Gviazdko może porozmawiaj z mężem, bo ja doszłam już do wniosku, że mężczyźni nie są w stanie nas zrozumieć, przy takim poziomie hormonów w naszej krwi, więc trzeba im wszytko tłumaczyć, bo inaczej zapłaczemy się na śmierć a oni i tak nic nie zrozumieją. Melbuś a który to już dzień cyklu? Z tego co pamiętam, w przychodni przy szpitalu sw. Zofii wynik bety jest tego samego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 11:18 Oj Megi, gdybym nie była takim uparciuchem.... Maj się zaczął, więc pewnie Miki na dniach zechce wyjść na świat... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 11:36 A ja jadę do koleżanki)) tylko musze się szybko zbierać, bo pociąg za godzinkę a ja... szkoda gadać. ale to tak jest jak sie zachciało poprzytulać do E)) miłego dzionka! gviazdko, uśmiech na twarz i pogadać z M. Rozkaz! oni już tacy sa.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 11:48 Dzień Doberek!! Jak milutko kiedy słoneczko świeci)) Idę grasować na ogródku.... Przyjmuję do wiadomości! Erga ma niską temperaturę! Już więcej się nie zapytam!!! Słowo harcerza! Megi bardzo dziękuję za śliczny brzuszek-116cm!!!! Wiesz, ale ja chyba powiem to na forum, na żywo wyglądał na zdecydowanie mniejszy)) Tatanko, jest Majster? Melba ma niestety rację , teraz jest taki sobie czas...pieski mają dużą chcicę, ja już przerobiłam stado pod furtką Gviazdko, czyli nadal z mężem się nie dogadałaś?! Hortika, pierwsze zakupy)) super!!! Odpoczywaj sobie radośnie... Bebelku, ponieważ nie ma Marudzi to ją zastąpię: ściski bardzo gorące)) Buziaki i miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:12 witam, i zaczelismy miesiac zakochanych a tymczasem jakies kryzysy...?? u nas narazie ok mezulo nadtroskliwy i tez sie nie moze doczekac az wezmie na rece malego... siostry zas nie moga sie doczekac az kopnie a on jak na zlosc przy nich spi hihi obie jeszcze panienki bezdzietne wiec to pierwszy maluch u jednych i drugich dziadkow jak swieci slonko to sie zyc chce troche niepokoi mnie ten guzek pod sutkiem bolacy maz wogole jest caly w panice (przechodzil chloniaka i pewnie stad) myslicie ze to moze byc gruczol zapchany ?? siara leci od okolo 20tc dzis zaczelismy 26tc ale leci ps.u nas pierwszy cykl z tempka przytulanka wedlug wykresu i byly owocne trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:27 Megi, sliczna pileczke nosisz przed soba A niedlugo pewnie slicznego syneczka bedziesz jzu maila po tej stronie brzucha. Ktat, koniecznie skonsultuj z lekarzem tego bolacego guzka. A w sygnaturce musisz wkleic pewny adres z Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:29 Ktat, z ht tp:// (bez spacji oczywiscie) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Suwaczek 01.05.06, 12:32 witam w samo południe Ktat, dopytaj lekarza o ten guzek, to może być przytkany kanalik mleczny, ale lepiej się upewnić, no nie??? Megi, brzuszek super, wcale na 116 nie wygląda Ciekawe, kiedy imć Mikołaj zdecyduje się przybyć na teń swiat... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Suwaczek 01.05.06, 12:34 Poszlo samo Ktat - althea dobrze prawi, bez spacji i TricketFactory z malej litery. jak bedziesz miala problem, to na forum Listopad 2006 brzdąc_22 napisala Post pod tytulem :"Uczymy sie robic suwaczki". Tam znajdziesz wskazówki, co robic jak nie wychodzi. Megi sliczna ta Twoja piłeczka... Pomyśleć, ze tam Miki sobie w srodku rozrabia... juz sie rozmarzylam... Poza tym milego dnia i lepszej pogody niz u Nas, bo tu pada i pada.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:19 Witajcie laski majowo U nas znowu wieje. Juz obskoczylismy jedne urodziny i jeszcze jedna nas czekaja, ale jubilat nam gdzies zwial. Lalisiu, bebelek dobrze prawi z tym jedzeniem. Moze jakas zupe bys mogla zjesc, z ziemniakami, marcheka na indyku albo kroliku. No i ryz! Ryz z jablkami moze. A mzoe to wcale nei alergia pokarmowa. Mnie sie wydaje, ze gluten to to raczej nie jest, bo reakcja by byla chyba raczej nie skorna, ale moge sie mylic. Fantaisie grasuje w ogordku Na mnie tez czekaja kwaitki do wsadzenia i sporo do posprzatanie po zimie. Ergusia, a ty nei na dzielce? Gvizadko, pogadaj z mezem, nie ma sie co o takie glupoty gniewac tyle czasu. Moze on cie naprawde nie zauwazyl i gnal tak za toba do kosciola, bo myslal, ze ty juz weszlas. Enterku, milej podrozy i pobytu u kolezanki. Tatanko, mam nadzieje, ze majsterek wroci. Hortika sie byczy u mamy i robi slodziutkie zakupy, ale fajnie A Marudka juz daleko. Lece na poczte, moze jakis sliczny brzusio tam znajde Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:30 dzisiaj juz jest lepiej ) dzis sa urodzinki alicji chcemy ja zabrac do ala fikolandu co do jedzenia to jem jablka marchew tez ryz kasze i ziemniaki indyka tez czasami pije tylko wode i sok jablkowy. Musze gdzies poszukac tego krulika zupy jem na wywaze z marchewki i pietruszki bo na miesie nie wolno dzisiaj np mam barszczyk tzn cos podobnego do barszczu) no i jestem caly czas glodna wiec chleb ryzowy idzie ui mnie bardzo szybko nie jest to alergia z proszku bo juz mienialam i nie pomoglo a pranie plukam dodatkowo piore teraz w platkach mydlanuch. dzieki za wasze uwagi wezne je pod uwage Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:39 To dobrze, ze cos jesz, bo z tego co wczoraj napisalas, to wynikalo ze glodujesz. Ja uwielbiam pieczywko ryzowe, schodzi w tempie blyskawicznym. Tylko tym to sie czlowiek nie naje. Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:46 lece do mezula na dzialke a pewnie lepiej dmuchac na zimne zrobilam jak kazalyscie i chyba tez to nie to jutro poprobuje z listopadem milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Ktat 01.05.06, 13:33 1. Wejdź sobie na swój suwaczek, skopiuj cały adres z góry (łącznie z ht tp://) 2. Wpisz: <a href=" 3. Wklej skopiowany wcześniej adres 4. Wpisz: ">A teraz mam dwa serca</a> 5. Naciśnij "enter" i gotowe! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:46 Marudka już pojechała, prawda?Ciekawe, kiedy będzie wykonywać misję specjalną...poczekam chyba z diagnostyką na tą chwalebną chwilę Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 13:37 witam 1-szo majowo, pochodowo ... Pamietammm jak bylam mala to zawsze ciagnelam dziedkow i chcialam maszerowac w tych pochodach, bylo i glosno ... No tak ale to byl inny wymiar, mnie dzieckujednak bardzo siepodobalo. Najpierw sprawdzilam poczte i zobaczylam sliczna Megi z Mikim, no i tego Ulissesa. I sie przygnebilam, ale po doczytaniu Waszych postow okazuje sie, ze nie jestem jedyna, ktora nie dala mu rady. Uff.! A popatrzylam, ze Mikolaj ma jeszcze 18 dni na wyklucie o Rany to juz tak niedlugo, a pamietam, jak megi miala klopoty ze zdrowiem i dostala antybiotyk dla EWENTUALNIE ciezarnej. Ale ten czas leci. Wczoraj poszlam spac znow o 4 rano, wiec wlasciwie dzisiaj, ale najpierw ogladalam The Door in the Floor, to ekranizacja pierwszej czesci Jednorocznej Wdowy Irvinga, a potem zaczelam czytac i tak zeszlo. Gviazdeczko, a Ty kochana nie denerwuj sie. Pogadaj z mezem i bedzie OK. Nidgy nie jest tak, ze z fochow nie da sie wyjsc z humorem i dobrym nastrojem. No nos do gory! Zycze Wam milego wolnego poniedzialku i do potem, papa Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 15:06 Abie, może razem z Kamyczkiem przesłalibyście nam jakąś wspólną fotkę, u Was to już 27 tydzień no i fajnie by było pooglądać Wasz brzuszek Nie wiedziałam, że ten nieszczesny Ulisses takie poruszenie wywoła)) może kiedyś go jeszcze spróbuję, bo brat pyta o postępy w lekturze za każdym razem gdy u nas jest, sadysta jeden! Staram się przekonać Mikiego, że 1 maja to fajna data na dzień urodzin. Jest oporny i włanej matki słuchać nie chce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Abie, Megi 01.05.06, 15:10 Ooo tak Abie, zdjęcia Twoje i Kamyczka jak najbardziej mile widziane!!! Megi, ale jeśli już nie 1 maj, to może 5, też fajna data: 05.05.! DD Mnie by się podobało: 06.06.06 dla mojej Elizki! (wtedy są też urodzinki Bebellka!) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Abie, Megi 02.05.06, 12:18 Jak sie czujecie kochane??? Megi, który to juz tydzień? 37? to kiedy znowu idziecie nasłynne lodziki??? Fantaise...wszystka kaskę na majtasy i cyckonosz wydała...to i na lody zabrakło...hihihi....I faktycznie mozna dostac zawału w takim sklepie... Prawdę mówiąc ja takie "drogaśne "sklepy unikam...po co sobie psuć humor no nie???Włosy mi dęba stają , gdy widzę,że bluzeczka kosztuje ok 600 złotych...a szalik np..500.... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Abie, Megi 02.05.06, 12:30 Czesc Laski! Nadrobilam watek Przede wszystkim witam Abie! Tatanko, wiem co czujesz - ale mysle, ze warto odczekac te 3 cykle zalecane przez lekarzy. My tak zrobilismy - z tym, ze moja pierwsza @ po zabiegu pojawila sie po okolo 60/70 dniach, wiec ten cykl byl naprwade dluuuugi. Potem byly w normie, a jak dostalismy zielone swiatlo - to sie rozlegulowalam tak, ze ze staran nici byly Az pewnego pieknego dnia udalo sie Zobaczysz zleci bardzo szybko i nim sie objerzysz zobaczysz dwie kreseczki! Tym czasem jestesmy z Toba! Balbinko, nie wyobrazam sobie tego forum bez Twoich cennych rad! Rozumiem Twoje wyczulenie na tego typu texty... Mam nadzieje Kochana, ze niebawem los usmiechnie sie do Ciebie! Fantaisie, mam nadzieje, ze poczestujesz nas fotkami ze swojego wychuchanego ogrodu? Megi, piekny obwod talii!!! Gviazdeczko, mam nadzieje, ze mezus sie domysli i przeprosi! Lalisiu, sliczne masz coreczki! A tesciem sie nie przejmuj - ten typ widocznie tak ma... A ja wlasnie siedze sobie w pracy - nic sie nie dzieje, wiec spokojnie moglam nadrobic forumowe zaleglosci Dni wolne uplynely bardzo leniwie - nie mialam sily nawet kompa odpalic taka bylam rozluzniona Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 14:33 Wiec zeby nie bylo, ze tu pusto to napisze, że niechciej leniuszek sie do mnie dzisiaj przyczepil i nie robie nic. Leze, ogladami filmy i marze, zeby deszczyk przestal padac. Tak sobie pomyslalam, ze moze napiszecie mi... w którym cyklu po zabiegu zaczelyscie swoje staranka... Ja tak sobie juz marze i chyba nie wytrzymam do lipca, bo powinnismy odczekac trzy cykle i zaczac staranka w 4. Co mam zrobic??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 14:40 Tatanko, pewnei powinniscie sluchac lekarza, ale ja gdzies czytalam, ze jakies nojnowsze badania dowodza, ze im szybciej tym lepiej. Pisali, ze czesto kobiety szybciej zachodza, i czesciej ciaza przebiega bezproblemowo. Abie, ale sie z Ciebie nocny marek zrobil Ale ja tez jak mezusia nie bylo to siedzialam po nocach, ale nie az tak dlugo, ale jak by nie egzaminy to kto wie. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 14:43 Tatanko, u mnie była ciąża biochemiczna...w dniu, kiedy zobaczyłam dwie kreski i zaczęłam się cieszyć, zaczęło się krwawienie...lekarz powiedział,że mogę starać się od razu, wszystko bardzo ładnie się oczysciło samo, zalecił tylko tygodniowe wstrzymanie się od współzycia po zakończeniu krwawienia. Ale Ty to inny przypadek... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 14:47 Dzieki dziewczyny... Tak mnie dzisiaj naszlo, bo bardzo bym juz chciala, ale boje sie, zeby nie bylo problemów z powodu nieprzygotowania organizmu. Pojde do lekarza w czwartek rano i pogadam z nim dlaczego sugeruje 3 cykle karencji. Myslicie, ze bedzie jakies zagrozenie dla dzieciatka , gdybym zaszla szybciej?? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Tatanko 01.05.06, 14:48 Moim zdaniem nie ma co za szybko zaczynać... Wbrew pozorom organizm kobiety włożył sporo wysiłku od początku ciąży i im później dzidzia odeszła, tym dłuższa powinna być przerwa, by mógł się zregenerować! Tak więc wszystko zależy w którym tc odbył się zabieg oraz od opinii lekarza prowadzącego (który potrafi ocenić "stan" macicy itp.) Mój Aniołek odszedł w 12tc, pierwszego dnia 13tc odbył się zabieg i gin. zasugerował 6-miesięczną przerwę. Przez 3 cyle brałam pigułki, późnej odczekałam jeszcze chyba 1 (albo 2?!) cykl, porozmawiałam poważnie z lekarzem i ten skrócił mi czas oczekiwań!!! Jednak, jako, że tak od razu się nie udało w sumie minęło pół roku między zabiegiem, a kolejną-obecną ciążą! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tatanko 01.05.06, 14:51 I wierz mi, znam doskonale ten ból, kiedy tak bardzo pragnie się dzidziusia, a tu nawet nie można się o niego starać... Cierpliwości... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 01.05.06, 14:59 Oj ciesza mnie takie słowa po tym jak widzialam Cie z brzuszkiem. Jak tam antymąz???? Przytul sie do niego jak tylko wróci, bo mi serduszko peknie. Ja tak bym sie do kogos poprzytulala. Poki co przytulam Ciebie i Elizke Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tatanko 01.05.06, 15:05 Tatanko! Ksywka "Antymąż" jest zarezerwowana dla mężusia Ani - Ant, a ja naprawdę na niego się nie obraziłam, hihi!!! )) Mój od rana jest na naszej budowie, więc póki co jeszcze nie było okazji, by porozmawiać, ale ja już strasznie za nim tęsknię... Tym razem mu chyba wybaczę, ale na urodzinki dostanie obowiązkowo jakąś psychologiczną książkę w stylu "Jak okazać miłość swojej żonie" i poradnik "Savoir vivre"!)) Dobrze, że jesteście, inaczej byłoby mi dziś bardzo smutno, a tak jestem smutna tylko troszeczkę! Buziaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tatanko 01.05.06, 15:09 Gviazdko, może prześlij mu jakiegoś pojednawczego sms-ka, żeby zaraz po powrocie już był słodki dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tatanko 01.05.06, 16:23 Głupi deszcz nie wygnał.......więc idę sprzątać w szafie Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tatanko 01.05.06, 16:44 wiecie co, porąbało mi się wszystko...testować powinnam nie jutro, a 3 maja, po 10 dniach brania duphastonu;P Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A u mnie... 02.05.06, 00:54 jakas chandra sie chyba zbliza....i boję sie ,ze znowu zobaczę te obrzydlie slowo ,które ostatnio pojawia sie w postach Ktat.... Mierzi mnie słowo bezdzietna...jest mi przykro,gdy czytam wypowiedź typu "(...)i jego żona bezdzietna w moim wieku..." Pewnie ktoś mi powie,ze jestem przewrażliwiona,ale nic na to nie poradzę,ponieważ boli mnie to, że pisze to osoba,która jeszcze niedawno płakała, rozpaczała z powodu @@@...a teraz pojawia sie to w takim kontekście.... Po prostu mi przykro...Oczywiscie i ja nie wierze w te zabobony...ale czy fakt,ze ktos nie jest w ciązy, nie ma dzieci...wyklucza go z grona ??Jesli tak ...to co ja tutaj do cholery jescze robię... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: A u mnie... 02.05.06, 01:01 ....a na dodatek posty mi zbyt szybko wylatuja...buuuuu, albo wędrują po interii niczym widma... No własnie...a ja tutaj osmielam sie jakiś rad udzielać...bo siostra, bo kuzynka, bo koleżanka....a tak naprawdę to co ja moge wiedzieć... Moze to odebrałam zbyt osobiście...sorki dziewczyny, ale musiałam to napisać, bo dusi mnie to od jakiegoś czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 01.05.06, 15:12 Wiem, ze chodzi o męża Ant tylko ja tak mówie na swojego jak robi fochy Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Tatanko 01.05.06, 15:02 Tatanko, po stracie Alicji w 22tc, lekarz zasugerował odczekanie 3 pełnych cykli i jeżeli będziemy na to gotowi wznowienie starań. Ostatecznie Mikołaj zagościł pod moim sercem po 6 miesiącach. Myślę, że te 3 cykle to dośc standardowy okres i chyba warto tyle odczekać, choc nie sądzę, żeby zajście w ciąże po 2 cyklach wiązało się z jakimś szcególnie wysokim ryzykiem. Po prostu Twój organizm i Twoja psychika musza się zregenerować. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 01.05.06, 15:16 Dziękuje Megi... Ja swojemu mezowi zrobilam taka bure w smsach wczoraj, ze dzisiaj jest calkiem anty i nic nie pisze. Z jednej strony to dobrze, bo od czasu wyjazdu nadzwonil ponad 150zl i o to wlasnie poszlo, ale wolalabym, zeby napisal, ze kocha i teskni. mama wygania mnie z kompa, bo od rana siedze i kominki w necie ogladam ide powiesic jej pranie i zaraz wróce Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 01.05.06, 15:37 Hura!!!!! Przestalo padać. To ja sie ubieram i moze za troche pojade na budowe. Moze Majstra znajde, a jak nie, to w ziemi pogrzebie. Moze humorek mi sie poprawi. Trzymam kciuki za Gviazdkowe godzenie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Uciekam... 01.05.06, 16:45 Widzę, że mamy tu sporo ogrodniczek ( i sprzątaczek-fanatyczek! ;o) ) Mężuś wrócił, więc uciekam próbować się odezwać i pogodzić jakoś... Tym bardziej, że dziś mamy zajęcia w szkole rodzenia na 19!!! Wrócimy późno, więc chyba już teraz muszę się z Wami pożegnać! Trzymajcie kciuki, by sytuacja się nie "zaostrzyła"! )) Papatki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Uciekam... 01.05.06, 18:51 Gviazdeczko, mam nadzieje ze juz pogodzeni jestescie! I wlasnei jestescie w drodze na zajecia w szkole rodzenia. U nas znowu wieczorem wiatr calkiem ustal, zeby tak jutro nie wialo! Bo jak tak wieje, to mi sie nie chce siedziec w ogrodku i w koncu te moje bratki umra bez wsadzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 20:44 Wróciłam słuchajcie zaparłam się przednimi łapami i w deszczu sadziłam)) trochę tego było... wyglądam jak wodnik szuwarek ale kwiatki są śliczne! No i maks generalny porządek w szafie, wymieniłam ciuszki z zimowych na letnie(zaraz złośliwie zrobi się zimno), to samo z butkami Idę na herbatkę... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 21:50 Monia ja Cie podziwiam. Tylko jutro nie jecz, ze chora jestes!!! Co zasadzilas? Rany i wymiana w szafie. Zebym ja miala miejsce zeby polozyc te zimowe... ale chyba nawet wtedy bym nie wymieniala. Althea Nasza rocznica ślubu juz za... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:03 Siłą rozpędu załatwiłam szafę mamy! Althea już piszę co zasadziłam: w 4 skrzynkach: surfinie-białe, fuksja, różowe, kremowe, będą zwisające. w gigant dwóch donicach: żółte bratki, a w drugiej celiozję: czerwoną i pomarańczową w takiej wydziwionej skrzynce, bo długiej, coś jakby stylowej: bratki w wysokim stojaku-donicy: pelargonie zwisające: różowo-białe w niskim stojaku-donicy: bratki w ziemii dwie róże w ziemii 30 bratków: pomarańczowych i niebieskich oplotłam różę na takiej dużej kracie drewnianej pasadziłam dynię ozdobną I to wszystko)) ale, chyba padam powoli...a jeszcze tyle roboty... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:05 A co do szafy, to ja mam dość głęboką i jak robię wymianę, to chowam do toreb i kładę z tyłu zimowe, a letnie do przodu. Tak samo u mamy. I buty tym samym sposobem. Z butami łatwiej bo są w pudełkach. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:16 Moje zimowe rzeczy, to jeszcze przed swietami zalapaly sie na wymiane. Ja dzisiaj tylko wyplewilam moje skalniaki i przesadziłam kosodrzewinki w jedno miejsce. Jutro w ruch pójdą kany i dalie. Oj ale ja to lubie, a Ciebie Monisiu podziwiam, bo w takim deszczu, to ja bym sobie dala spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:33 dziewczyny, Wy gigantki ogrodnictwa jestescie!!! W zeszlym roku wyhodowalam 6kg pomidorow, ale w tym cos mi nawet nie chca wykielkowac, choc zrobilam to bardziej profesjonalnie. Stoja sobie w mini doniczuszkach na najbardziej wygrzanym parapecie i nic. Na kwiatki na zewnatrz jeszcze sie nie odwazylam. Dzis coprawda bylo przyjemnie i 18st, ale ten piatek i dni dookola byly przerazajace. Poczekam z sadzeniem jak wroce z Krakowa. Wtedy posadze wiszace petunie i hiacynty. One sa na krotko, ale tak ladnie pachna, ze i tak sie oplaca. No i Brateczki. Wiecie jak, usmialam sie kiedys, ze to takie rodzinne kwiatki, bo tataj nazywaja sie "macoszki". A poza tym to chwala Bogu za to, ze mam upierdliwa pralke, ktora glosno domaga sie rozpakowwania do momentu otworzenia drzwiczek co minute wdajac z siebie nieprzyjemne pii pii. Chawla jej za to, bo zasnelam na sofie w polowie jakiegos filmu, ktory chcialam ogladac i nawet nie zauwazylam. Oj spioch ze mnie straszny. Ale dzis ide niedlugo spac, bo jutro mam duzo do zrobienia i to od rana, wiec nie ma spania z KOchanym do 11. Jeszcze tylko 4 noce bez tej... ide wywieszac pranie. Kolorowych snow. P.S. Megi zrobie sobie jutro zdjecie i sie Wam razem z Kamyczkiem pokaze. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 00:00 Horticzko wypoczywaj u mamusi... Nikusiu,mierz sobie to cisnienie o róznych porach dnia.Moze ten wybryk był jednorazowy.Wypoczniesz teraz w domku, odpręzysz się, to i cisnienie powinno byc niższe. Janie i tatiance szykuje sie spotkanko... Szkoda ,że Majster uciekł(( Ant, domek uroczy...Sugerowałabym tylko zwiekszenie powierzchni o jakieś 20m...i jeszcze jeden garaż...Trzeba jeszcze przemyslec sprawe tych schodów w salonie...umojej siostry niestety sie to nie sprawdziło...Zreszta masz jeszcze bardzo duzo czasu na wybranie rysunku...a i architekci dostosowuja rprojekty do potrzeb domowników...Wiesz tak sobie myslę,ze skoro juz budujesz, to warto pomyślec o malym pokoiku dla twoich papierzysk...no i koniecznie o jeszcze jednym pokoju dla drugiej dzidzi!!!!No chyba,że te poddasze troszkę podniesiecie, by 2 pokoiki na strychu były wyższe... Zuza niestety nie dała cynku o wynikach usg.... Stokrociu jak twoje samopoczucie??? Marudziu szerokiej drogi!!!I prosimy o relacje z wyjazdu!!! Lalisiu...a może bebelek ma racje z tym polarem...malutka miała na chrzcie jakies polarowe wdzianko???Teściem sie nie przejmuj.Dobrze,ze to twoja mama powiedziała, co na ten temat mysli! Możesz małą natrzec delikatnie mączką ziemniaczaną na te krosteczki ...I faktycznie wyglada na to,ze chyba na cos innego jest uczulona... Podziwiam cię,ze tak sobie z wszystkim wspaniale radzisz! Bebelku, ja cię proszę nie płaksaj..tak długo...może Tadzinek nie będzie aż tak wpływał na nastroje mamuni....Mnie tez podobaja sie takie ciemne podłogi...oczywiscie tez czaje sie na zdjęcie czekoladowej klepki!!!!Pocieszę cię,ze ja tez nie mam wizji firanek w moim salonie...wciaz niedokończony biedaczek.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 00:11 Bebelku..naprawde facet zmienny jest...ale twój W...to przeciez młodzieniaszek w porównaniu z moim))) Faktycznie kateb rzadko się pojawia... Tycjo kochana!Tylko proszę mi tu spokojnie , nie szalej kobieto, teraz stres jest niewskazany! Potwierdzam opinie dziewczyn w sprawie cmv! Najprawdopodobniej przeszłas go juz bardzo dawno temu....mój wynik był grubo powyzej 20...ale jednoczesnie zrobiłam igm i tam wykazało cos ok 0,2 chyba...Moja lekarka rodzinna zaczęła panikować, dała mi nawet przekaz do szpitala chorób zakaźnych, nastraszyła, zakazała sie starać o dzidziula az do wyjasnienia...Natomiast ginek, gdy zobaczył wyniki, zaczał się śmiac i powiedział,ze przechodziłam tę chorobę wiele lat temu...i am sie cieszyć, bo potencjalna dzidzia będzie chroniona.Tysiu, zatem zrób szybko oba badanka... Tego wszego mechanika to nie wiem na czym bym powiesiła...Bierzcie samochód , bo za chwile nie bedziecie mieli w nim żadnej oryginalnej części...Zgroza!!!Jak tak można ludzi traktować!!!Oj, melbus juz by na niego jakis sposób wymyśliła! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:26 O rny! Ile ty tego nasadzilas! A ja mam tylko bratki i stokrotki i sie gupia ciesze! A tak w ogole to mnie boli cos po prawej stronie. Wyrostka nie mam, wiec to nie to. Caly bok mnie boli od jajnika az do nerki. Ale na owu za pozno, wiec ki diabel? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:35 Wygrzej sie, moze sie wyziebilas podczas tego sadzenia. Moja kolezanke wsadzili na stol operacyjny (POWAGA)z powodu wyrostka, ktory okazal sie zaziebionym jajnikiem. Wskakuj sie przytulac do pana meza Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:51 Abie ja tez dwa lata temu wyladowalam na stole operacyjnym z domniemanym zapaleniam wyrostka, ktore okazalo sie byc zapalenien przydatkow. Dopiero drugigo dnia po operacji mi to powiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 23:06 Althea ja też stawiam na przeziębiony jajnik, ból może być wtedy promieniujący na nery... Zapomniałam, powiesiłam jeszcze chyba fioletową surfinię, takiego zwisającego giganta)) Althea, ja mam gdzie sadzić, więc ciesz się spokojnie)) ubóstwiam stokrotki, chyba też posadzę a dla mojego Pawełka musze posadzić begonie, mam takie jedno fajne miejsce w kształcie trójkąta i tam sobie rosną, ale to jeszcze trochę na nie za zimno, tak samo jak na żeniszki(nie wiem jak się to pisze), już dwa razy trącił mi je mróz, więc w tym roku poczekam... I wiesz , że kwitną mi już niezapominajki!!! I chciałabym bardzo skalnik!!! I tak powoli sobie planuję, ale nie do końca wiem jak się do tego zabrać... Kochane idę spać! Spokojnej nocki!!! Buzik Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 23:33 Fantaise..alez z ciebie pracoholiczka!!!Przypomniałas mi,ze tez musze pomyslec o jakis kwiatkach ....ale ja jakos nie mam ostatnio do niczego serca.... Tak sobie rozmyslam....to i ty musisz na swojego Pawełka tez czasami pokrzyczeć???? Sądziłam,ze tylko ze mnie taka zgreda... Umówiłś się juz z docencikiem na wizytkę??? Ergus...twardziel z ciebie podszyty tchórzem hihi...poprawiam sie juz i tez o nic nie pytam....jak tam sobie chcesz...pewnie dowiesz sie o swojej ciazy jeszcze później niwz nasz niedowiarek marudkowy! Melbus...a nie mozesz brac duphastonu do 30dc??? Mnie tak zalecił ginek... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 23:08 Witam wszystkie kobitki! Abi, ty niedobra kobieto, na tak długi czas zostawiłas nas bez słowka!!! Ogromnie się cieszę,że zdecydowałaś się powrócic na łono naszego pocianowego forum!Super,że z Loni ok, ....a te smuteczki z jakiego powodu???Opowiadaj, jak było na wczasach, co z ta podłoga i zalaniem!!! Witam nowa foremkę , która pojawiła sie tylko na chwilunię...aniu odezwij się! Feromonko, ściskam,ściskam bardzo mocno!!!Przytulam do mego małego 75 b!!! Cytrusiu, biedaczko...pomysl, ze juz niedługo te cierpienia ...i perspektywa wrzeszczacego tłumoczka bliziutka!!!Co cie czeka dalej??? Althea...czy ja dobrze zrozumiałam...ty jakas mature tam zdajesz??? Enterku...masz racje, obrączki sa wazne i żadnej skazy na nich nie powinno być!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 23:25 Gwiazdeczko..i jak pojednanie z męzusiem???Mam nadzieję,że w końcu doszło do niego jaką zbrodnię popełnił...niegodziwiec jeden!!!Powiem ci szczerze,że ja mojemu zrobiłabym karczemna awanturę( zdarza mu sie robić podobne numery)...niestety ten typ tak ma ...zupełnie niedomyślni ci faceci.... To dobrze,że teren porodówki masz już w jednym paluszku!Sądzę,że to bardzo dobry pomysł, gdyż trafiłaś tam bez stresu itd...a w chwili porodu będziesz już spokojniejsza!!! Łóżeczko przeurocze i raczej na pewno wszyscy w domku są przekonani o chłopczyku ....ale będzie niespodzianka!!! Widzę,ze mamy podobne upodobania kolorystyczne...mam identyczny odcień żółci w mojej kuchence...i kanapy różnia sie tylko obiciem... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 00:24 Megi, potwierdzam,"Ulisses "strasznie ciężki...Mikiemu jak widac jeszcze się nie spieszy z wyjściem na swiat.I bardzo dobrze, im dłuzej posiedzi w brzuszku, tym lepiej...Prosze mi sie tu obwodem talii nie przejmować!!!POrzy maluszku szybko zgubisz kilogramy, zobaczysz)) Bebelku, ty juz planujesz korki z matmy dla Tosicy....a niby dlaczego miałaby miec trudności co????Oj, matulu, matulu....w Tosiczki zdolnosci nie wierzysz... Matalka jakos ucichła...pewnie sie regeneruje przed nastepnymi starankami.... Moi goscie własnie dotarli do swego domku))Chyba nie muszę mówic jaka byłam zabiegana...Padałam juz na mordkę... ciesze sie,że gwiazdeczka, ergusia , tatanka i mnie pamietały... Tatanko..ileż to razy mam powtarzać,że w domku mam wolne i nie bawię się w korektę waszych postów???Zresztą sama tak czasami rozpoczynam zdanka... Jutka znowu do nas nie zaglada..... Anialm...pusto wam bez małej, jednak masz teraz możliwosc odpoczynku.I pomysl o tym pessarze!!!O zmianie ginka ostatni raz mówię!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 00:59 Witam laski Gviazdeczko u nas też czasem tak jest, z tym, że oboje jestesmy uparciuchy i żaden nie chce ustąpić, zazwyczaj tą słabszą jestem ja więc popycham go łokciem i uśmiecham się i już jest wszystko oki. Od niedawna stosuje zasadę że jak mi siętylko coś nie podoba to od razu mówię! Dziewczyny zastanawiam się często jak to jest że do tych co sie staraja dzidzi nie przychodzi, a Ci co się nawet zabezpieczają to im się urodzi? U mnie dzisiaj cały dzień padało i jest brzydko - tak smętnie mężuś dzisiaj ma nockę dlatego tak długo moge posiedzieć bo inaczej to by mnie już gonił! Miejmy nadzieję że reszta weekendu będzie bardziej udana! Tatanko Majster się znalazł? pozdr M. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 01:00 Ah znowu mnie fotki ominęły Kto prześle mi piłeczkę Megi i malutką Amelkę? Ciekawe jak u Cytrusowej? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 01:04 O, jakas poczciwa duszyczka sie pojawiła.... A ja juz idę do łóżeczka...może uda mi sie usnąć... Megi, ant...jak wasze zasypianie..???? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 06:47 Miałam piękny sen...śniło mi się,że zrobiłam 2 testy , i na każdym zobaczyłam dwie kreski... A potem się obudziłam.I pognałam do łazienki.I zrobiłam test.I Bozia mnie pokarała, bo kreska tylko jedna... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 08:21 Melbuś a nie za wcześnie na ten test?? Myślę, że miarodajny wynik da czwartkowa beta, no i trzymam kciuki żeby była wysoka Balbinko, zasypianie ostatnio się poprawiło ale za to budzę sie za wcześnie i nie wiem co z sobą zrobić. Dziś już byłam na zakupach, świeże bułeczki czekaja na mojego męża, który jeszcze smacznie śpi Podziwiam naszą zapaloną ogrodniczkę Fantaisie od czwartku ma być już piękna pogoda i Twój ogród będzie napewno ślicznie wyglądał bo po takich deszczach wiosennych pojawia się ta cudowna zieleń Balbinko skoro znajomi już pojechali to masz przynajmniej 2 dni na odpoczynek Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 09:17 ">Przyjmuję do wiadomości! Erga ma niską temperaturę! Już więcej się nie zapytam!!! Słowo harcerza!" Fanstasiu-teraz nie mierzę bo wiem że nie ma sensu i tylko niepotrzebnie się denerwuję. Mojej jajniki pousypiały-zresztą jak zwykle bez leków. To duże jajo pewnie znikło-pozostaje więc nadzieja że te dwa mniejsze w kkońcu urosną i będą bliźniaki Kto wie-może za kilka dni objawi się owulacja... Niezbadane są wyroki Boskie. A wczoraj znów pociany latały... Althea-dobrze mnie wyczułaś - wczoraj byłam na działce - SAMA Z KOSIARKĄ !!! ale było fantastycznie. skosiłam całą działeczkę! Abie-ja też doskonale pamiętam pochody 1-majowe. Baloniki chorągiewki, wata cukrowa i oranżada w woreczku-ech tego smaku nie zapomnę.. I podpisuję się pod prośbą dziwewczyn o zdjęcia kamyczkowe! Tatanko- co do mężowskich ksywek to na razie mamy fantazyjnego_męża i Antymęża. Dla gviazdki będzie zarezerwowany Gviezdnymąż ) Ale hasło Antymąż tak wogóle na niegrzecznych mężów jest super!! chyba też tak zacznę mówić do mojego. A jak mMajster-znalazł się? Balbinko - kochana nie smutaskuj się!!! ja też zawsze dziwnie reaguję na to słowo - dla mnie ono znaczy że ktoś nie chce mieć dzieci-od zawsze tak było. Też mnie to troszkę ukłuło ale Ktat napisała to nieświadomie. Przytulam cię mocno!!! Kochana - no powiedz mi tak szczerze - czy jest możliwa owulacja bez skoku temperatury?? i druga faza też??? no z tego co czytałam to nie. Ale jeśli wy uważacie że tak to już pędzę po test. No. Althea-ja też myślę że to przeziębienie jajnika-już raz to przechodziłam- promieniuje aż do nery. Wtedy właśnie dostałam leki na nerki że to niby stąd ból. Dopiero po pół roku jak poszłam do ginka to się dowiedziałam że miałam nieleczony stan zapalny.. I dostałam jakieś czopki na zrosty. Przy torbieli tez boli ale najbardziej przy ucisku w jajnik. Melbuś - tak mi przykro... ale wiesz że póki małpy niet to jest nadzieja.. No to ja zmykam pomagać teściowej w inwentaryzacji. do zobaczenia później!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 09:48 Witam wtorkowo! Tu juz sie "dlugi weekend" skonczyl, wiec M. w pracy, a ja przy komputerze pogoda zdechla - zreszta jak i przez ostatnie 3 dni.chlod i szaro, nic ciekawego. Gviazdeczko, czy juz sie z meuzem pogodzilas? bo tym razem na mnie przyszla kolej.juz mialam spac w salonie na kanapie, ale przyszedl po mnie i kazal mi sie nie wyglupiac i wracac do lozka. strasznie dzis opuchnieta jestem, dobrze, ze nie musze nigdzie wychodzic i ludziom sie pokazywac.Smutek. Czy Majster sie odnalazl? A fantaisie, jak zdrowko, nie dorobilas sie podczas ogrodowych szalenstw? Balbinko: sciskam mocno i nie poddawaj sie smutkom! aha, podawalyscie link do watku o znakach. to ja o taki jakis znak poprosilam... i snila mi sie moja kolezanka, ktora jest juz w zaawansowanej ciazy (naprawde) i moja siostra z wielkim brzuchem (ktora w ciazy nie jest). no i co to za znak: czy to znaczy, ze ja tez bede, czy ze wszystkie wokol beda ciezarne, a ja jedna nie, hę? caluski Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 09:57 Ja miewam sny prorocze, ale bardzo rzadko...wyśniłam sobie stopnie z próbnej matury, wyśniłam ciążę mojej przyjaciółki ( i rzeczywiscie w ciązy była, ale bała sie powiedzieć!), a dziś te dwie kreski...ale czy to sen proroczy? Aj tam, raz kozie śmierć,jadę na betę.Wyniki będą dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:09 Melbuś - Obiecuje trzymać kciuki za dużą bete!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:00 Balbinko, feromonko, ergus i potwors... Niestety nasz Majster nie znalazl sie. Moze ktos go sobie wzial, bo calkiem ladny z niego psiak... Poza tym byl niezwykle ufny, wiec moze polazl za kims. Sama nie wiem. Jak nie wroci, to wezmiemy innego ze schroniska, tylko trzeba ogrodzenie dokonczyc. Fantaisie robila wczoraj przesadzanko w deszczu, a mnie za to boli gardlo. Boje sie, czy to nie angina. Nio coz, na budowe i tak musze pojechac, bo dzisiaj nie pada i jak Ergus bede ganiala za kosiarka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:12 Tatanko-mam nadzieję że Majster się znajdzie.. A ja już naprawdę uciekam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:13 I ja trzymam kciuki ze Melową betę1!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:23 ja tez! niech blizniacza bedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:44 Hejka! Zaglądam sobie do Was w przerwie bo siedzę na miotle)) Czuję się znakomicie! Nic mnie nie boli i jestem zdrowa! Obejrzałam rano swoje dzieło i jestem zadowolona! A do tego chyba w nocy zakwitły mlecze(?) takie żółte kwiatki na trawniku. I wygląda to prześlicznie! Mając jeszcze trochę energii na zapasie będę dzisiaj sprzątać cały domek! Melba trzymam kciuki! I będę zaglądać, o której mają być wyniki? Balbinko, Ty nasz dobra duszyczka jesteś, wszystkie Cię bardzo mocno kochamy! I absolutnie!!!!! nie jesteś bezdzietna, bo przecież się staracie, zobaczysz jeszcze przed Tobą radości związane z ciążą A ja Cię teraz na poprawę nastroju mocno całuję!!! Ciekawe czy pomoże??? Erguś, Kochana, ja się chyba przyznam zanim ktoś to ze mnie wywlecze...ja nie bardzo kumam te wszystkie akcje z mierzeniem temperatury, wiem tylko że jak się jest w ciąży to ma być podwyższona, więc nie denerwuj się na mnie)) a że okropelnie chciałabym żebyś była w ciąży to się pytam! Gubię sie też w długości Twojego cyklu, a że wszyscy pamiętamy Marudzię z długim(hi hi hi) cyklem....i faktycznie to będzie chyba jej najdłuższy cykl! Podziwiam za koszenie, mnie to też czeka, ale jeszcze niech sobie porośnie traweczka. Tatanko i wcięło gdzieś Majstra kuruj się Kochana, mąż wróci a Ty zamiast leżec piękna, pachnąca będziesz siąpiąca Megi, a Ty jeszcze z nami?! Co odpalam laptopika liczę na nowy tytuł:pojechałam!!!! No cóż, koniec przerwy, idę dalej.... Buziaki - Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:44 Witam wtorkowo a ja w pracy(( ale pogoda paskudna, br.... Melbuś, trzymam kciuki Balbinko, nie przejmuj się.... nie wolno!!!! i zmykam, bo pracy troszkę jest a chciałąbym wyjść około 17... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam... 02.05.06, 10:49 Ogromnie się cieszę, że nasza Balbinka się pokazała i "zawaliła" nas swoimi postami! Kochana, nie smutaskuj się, proszę, naprawdę nie mam pojęcia jak mogłabym Ci nastrój poprawić... (dotarł mój wczorajszy SMS?) Melbuś, wynikiem testu póki co się nie przejmuj, pędź na betę, a my już kciuki zaciskamy!!! Erga, ekspertką nie jestem, ale moim zdaniem czasem tempka wcale nie świadczy o braku OWU, więc nadzieja jest!!! Przepraszam, ale dosłownie mam zanik pamięci, nie wiem co jeszcze chciałam napisać... Sytuacja z M. bez zmian, nie krzyczcie na mnie, ale ja nie potrafię ustąpić, a jemu taka cisza najwyraźniej odpowiada, przykro mi... ;-((( W dodatku to chyba taki pierwszy raz... ( a już na pewno odkąd w ciąży jestem) No dobra, koniec tematu!!! Muszę przygotować lekcje na korki, a tak mi się nie chce!!! Na razie, buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Witam... 02.05.06, 10:53 Gviazdeczko!!!! Pogadaj z nim! Twój mąż na pewno czuje, że coś jest nie tak, ale nie potrafi zacząć, pomóż mu i zacznij Ty temat. Przecież tak nie można, to już długo trwa, Ty się męczysz, on się męczy U mnie P. wie, że jest źle, ale kompletnie nie potrafi sobie z tym poradzić... Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam... 02.05.06, 11:48 U nas świeci słoneczko!!! Głowa mi pęka po tych wczorajszych płaczach...trza się wziąć w garść...i zacząc wypoczywać...bo jutro niestety idę do pracki na kilka godzin...nasze dzieciaki mają występ... Pranko się kręci...obiadku nie gotuję,bo sporo jedzonka zostało...mam ochotę na jakiś spacerek, ale to chyba dopiero wieczorkiem uda mi się męża zmobilizowac)) Gwiazdeczko, dostałam twego esmsika, ale nie miałam czasu odpisać...goście sama rozumiesz....a potem nie chciałam cie budzic.... Porozmawiaj z mężem...może on w swej błogiej bezmyślności inaczej to sobie poukładał???Mój to przeważnie nie wie o co mam do niego żal...i teraz od razu mu ogłaszam jakiego przewinienia sie dopuścił....Szkoda twoich nerwów i zdrowia gwiazdeczki!!! Fantaise, super,że nie dopadło cię jakieś przeziębienie po tych pracach na deszczu. Tatanko, nie powinnas zbytnio sie wysilac...to dopiero 2 tygodniepo zabiegu.Musisz na siebie chuchać i dmuchać, by za 2 miesiące ruszyc do dzieła.Odpowiadajac na twoje pytanie...mnie początkowo zalecono 6 miesiecy , niestety przyplatły sie powikłania i jeszcze trochę musiałam odczekac(( To i ty jestes w trakcie przygotowan do slubu????Dobrze ma z tobą twój wybranek...w Egipcie drinkuje...a ty mu prace piszesz...oj, oj i trawnik kosisz... Erguś ...mam nadzieję,ze sen Anialm bedzie proroczy!!!Na tempce sie nie znam, ale wielu twierdzi,ze jest niewymierna...i nie do konca prawdziwa, bo przeciez nasz organizm nie komputer...a mierzysz zawsze o tej samej godzinie? Melbuś..trzymam kciuki za betę!!!Tylko daj od razu znac co i jak! Potwors...na osobnej kanapie...to poszło ostro!cieszę się,ze męzul sie zreflektował i porozmawialiscie! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:51 Witam Was kochane! Widzę że jednak długi weekend jednak Was ostudził w pisaniu po 200 postów dziennie Megi - Ja Ci już wczoraj napisałam na priva o brzusiu - i powtórze ze wcale nie jest duży! Erguś a Ja dzisiaj miałam sen z Tobą w roli głównej śniło mi się że dostałam od Ciebie SMSa że zrobiłaś test i wyszedł pozytywnie - ba trzy testy zrobiłaś bo uwierzyć nie mogłaś ale się cieszyłam - jak głupia Balbinko - przytulam Cie bardzo mocno!!!!! Osobiście nie wyobrażam sobie naszego forum bez Ciebie i twoich uwag. Nie smutkaj się kochanie i mocno Cię tulam!!! mocno, mocno... Właśnie M. pojechał z Nuleńką do kina na BAMBI 2. To parcie na szyjkę miałam tylko raz, skurcze też są już dużo rzadsze. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:55 Anialm, super że czujesz się dobrze!!!!!!!! Może podeslij nam swój brzuszek) A sen z ciążą Ergi-bomba!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 11:20 Fantaisie - niestety nie mam aparatu w domu żeby podesłac mój brzusio. Mogę Wam jedynie zakomunikować że wczoraj wieczorem zmierzyłam moją "talię" i miam juz 89 cm i co Ty na to Gviazdko???? a Ja jeszcze połowy nie minęłam ale mysle sobie że jestem wysoka (ponad 170 cm) więc tego tak nie widać - a poza tym mam dopiero 3,5 kg na plusie więc wszystko w brzusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 11:52 Witajcie! Anialm, na ostatnich zdjeciach brzych byla plaski jak deska! Fantaisie, ale ty masz zapal. Ja to len jestem. A teraz to juz w ogole nie moge robic tego na co mam ochote bo bratowa meza i jej 6 miesieczny synek skutecznie organizuja mi czas. Ja lubie jak ktos czasami wpadnie, ale oni wpadaja po pare razy dziennie i maja zostac tutaj 3 tygodnie (niby sa u tesciow, ale wiecej u nas). Gviazdeczko, tylko to ze jestes w ciazy cie ratuje! Bo inaczej bym cie po tylku wytrzepala! Ja juz ci wczoraj pisalam co o tej calej sytuacji mysle! Trzeba ze soba rozmawiac, to bardzo wazne! Wiec nawet jak masz na M. nakrzyczes to lepiej to zrob ale nie milcz i nie gniewaj sie. Szkoda, ze majster sie nie pojawil. U nas za ceiplo dzisiaj nei jest, ale nie wieje. Od czwartku ma byc ponad 20 stopni. Jak tylko mi wlosy wyschna to ide wsadzic w koncu te kwiatki. Dzisiaj nie boli, ale troche mnie ciagnie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:03 Althea..to faktycznie może byc jakies zapalonko..moze lepiej zostaw te prace i wylez sie pod kołderką.... I jak tu nie biadolic...slonko zostało przykrytre grubymi, wielkimi deszczowymi chmurami brrrr((( A mnie czeka prasowanko....bleeee...i kartkówki bleeeeee.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:10 Tatanko...jak to Majster...chyba jednak gdzies poszedł w długą....dobrze,że mu zaliczki nie dałaś... Gwiazdeczka nosi orkiestre przed sobą...a i anialm brzusio rosnie...przy drugiej ciązy podobno szybciej "wybija", poniewaz macica jest juz bardziej elastyczna czy cos w tym rodzaju.... Melduję,ze nadal nie mam zdjęc ze slubu anialm(( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:15 Balbinko ja juz niestety po subie i to prawie 10 miesiecy Wielki staz mamy Niestety......, bo chcialabym jeszcze raz to wszystko przezyc. Przesle Ci swoje zdjecia slubne A moj P. wraca juz w czwartek. Kochanie uwazam na siebie, ale nie moge siedziec w domku z założonymi raczkami, bo za duzo mysle. Wole poszalec z kosiarka. Wrócilam wrzucić coś na ruszt i uciekam zaraz na budowe. Zapowiadali po poludniu przelotne opady, a nie chce zeby mi sie kosiarka zapchala Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:31 No widzisz tatanko...ja jednak gapa jestem...cosik źle zrozumiałam w twojej opowiesci o starankach...tak to jest, gdy sie przez łzy czyta.... althea, po prostu uwazja na siebie...a mierzyłas temperaturke???Jesli nie zrób to szybciutko, bo jesli bedzie, to powinnas jednak chyba poleciec do lekarza...albo wziac cos przeciwzapalnego....A moze to spóznione jajo schodzi..... Masz rację , sama jestem sobie winna...mogłam dzieci nie męczyc....))) Prasowania mam ogromny stos....no i niestety musze je unicestwić..bo juz michy wyłazi....a nastepne sie suszy i kręci...skaranie boskie...no tak ale jak tu zalozyc niewyprasowane majtasy...lub wytrzec sie pomietym ręcznikiem???? ..Takie przyzwyczajenia...a moja siostra ciagle sie ze mnie nabija,iz niepotrzebną pracę sobie organizuję.... Melbuś...kiedy te wyniki kochana??? My tu juz na szpilkach czekamy..a co dopiero ty biedulko.... Ergus ty łap te boćki...i tescik sobie zrób lub leć na betę...przynajmniej będziesz wiedziała, czy męza dalej męczyć czy też dać biedakowi odzipnąć)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:38 Potwors..ups...a sądziłam,że po tym przygarnięciu do wspólnego łoża jakaś rozmowa jednak była...Takie zawieszanie rozmów nie jest dobre...sama wiesz, trza się wziąć w garść i wyrzucic wszystko z siebie, porozmawiać spokojnie.Mam nadzieję,że wszystko się ułozy i tobie i gwiazdeczce i ergusi.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:43 Balbinko tempke mierzylam i jak na mnie i na drigo polowe cyklu jest w normie. A do lekarza idziemy w poniedzialek. Ty naprawde majtasy prasujesz???? No nie i po co sobie samemu robic robote! Ja to prawie nic nie prasuje Ale pomietym recznikiem tez nei potrafie sie wytrzec Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:51 Naprawdę , nie żartuję ..gatki musza byc uprasowane..szczególnie w wiadomym miejscu...i sweterki tez prasuję...e....właściwie wszystko trafia pod żelazko... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:53 bablbinko, to jest zboczenie! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:00 Altheo...kazdy ma jakies zboczenie hihihi...byłoby nudno no nie??? Powoem wam jeszcze ,ze kiedys uwielbiałam prasowac...ale dostałam przez kilka lat dawke uderzeniowa, gdy prasowałam doslownie wszystko dla 11 osób!W tym ogromne ilości ciuszków dzieciaczków mej siostry....to były tony...i od 3 do 5 godzin stałam nad zelazkiem...albo i czasem od rana do wieczora.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:03 Oj męzul ma jakas awersje do mego prasowania....przed chwila rzucił tekst o ciekawszym zajęciu, które poprawi mi humorek...no to znikam babeczki...... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:13 Balbinko, przyjemnej zabawy z mezuskiem! W koncu go wzielo i mam nadzieje, ze nie minie!!! Wiem co czujesz na temat tego zboczenia - przechodzilam przez to samo. Jakos dziwnie sie czulam jak musialam zalozyc nieuprasowane gatki... Ale teraz jest juz ok. A prasujesz moze skarpetki? Jezeli chodzi o wysilek - to lekarz oczywiscie mowi, ze teraz powinnam na wszelki wypadek robic wszystko palcem tzn. pokazujac palcem mowic 'zrob to, zrob tamto...' tylko czasem tak ciezko, bo mam ochote posprzatac. Odbije sobie jak Julicia pojawi sie na tym swiecie! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:28 hihi, wiory u Balbinkow leca... Ja bielizny nie prasuje, ale reszte tak. choc ostatnio zaczynam starac sie niektore rzeczy po praniu tak skladac, zeby nie trzeba bylo prasowac. No i niby wiem, ze trzeba rozmawiac itp. ale od takiej powaznej i spokojnej rozmowy wszystko sie zaczelo, wiec pewnie znow koniec bylby analogiczny. zreszta potrzeba mi troche czasu, zeby ochlonac i sobie sama troche rzeczy przemyslec... Podoba mi sie idea robienia wszystkiego palcem: genialna!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:42 Kocurku, superowo,ze w pracy luzacko i możesz nadrobic zaległości forumowe!!! Powiem jeszcze, iz wcale mnie nie zdziwiło,ze twoj męzul doskonale dobiera dla ciebie bieliznę...ma sie to oko...no nie...i na dodatek fotograficzna pamięc....zdjęcia robi boskie!!!Mnie sie najbardziej podobaja te czarno-białe! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:49 Balbinko, dziekuje za mile slowa Jezeli chodzi o prasowanie majtek - to tez mialam to zboczenie! Ale ostatnio nie prasuje nic... Nie chce sie nadwyrezac za bardzo, choc musze sie przyznac, ze wczoraj nie wytrzymalam i umylam podloge w lazience i kibleku - z dusza na ramieniu oczywiscie... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:51 A dzis wybieramy sie do centrum ogrodniczego w Slomczynie niedaleko Konstancina - i kupujemy piekne swierczki do swierzo zrobionych przez M. skrzynek! Juz nie moge sie doczekac efektu koncowego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:55 Kocurku uwazaj słońce na siebie...a co mówi lekarz , sa jakieś przeciwskazania,zagrożenie??? Jesli juz musisz coś konieczne zrobic, to rób to etapami..z odpoczynkiem...megi chyba ty tak działałas..co??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:11 No nie, jeszcze tylko zapalenie mi bylo potrzebne Narazie siedze i grzeje sie od kompa. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:13 Bablbinko, prasowania tez nie lubie, a wlasnie zdjelam pranie. A z kartkowkami sama sobie winna jestes, jak bys nei zrobila to bys teraz nei miala sprawdzania. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:21 Balbinko, mezul sie zreflektowal i przyniosl mnie do wlasciwego lozka, ale rozmowy nie bylo: wtulilam sie w swojego misia pocieszyciela i tyle. Ale doceniam, ze nie dal mi spac na kanapie, chyba mnie troche kocha. jem czekoladowe jajeczka, zeby zwiekszyc poziom endorfin i serotoniny no i te zapuchniete oczka... moje pranie wlasnie sie suszy, a juz czeka sterta... no i znienawidzona posciel, buu! ja tez nie mam zdjec slubnych animl. No i balbinka nie wiem, jak wyglada... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Szkoła rodzenia na wesoło! 02.05.06, 13:48 Wczoraj na zajęciach tatusiowie mięli za zadanie narysować swoją dzidzię na brzusiu mamy (wcześniej wysłuchiwali tętna i "szukali" poszczególnych części ciała swoich pociech) Oto rysunek mojego M. (zdjęcie zrobiłam sobie sama po powrocie, więc rysuneczek jest już nieco starty!): img65.imageshack.us/img65/6580/brzuszekrysunek0037yz.jpg Muszę uciekać, zaraz przyjdą moi uczniowie, dziś robię lekcje wcześniej, ze względu na dzień wolny od szkoły! Napiszę później cosik... A i nie myślcie, że ja się denerwuję czy złoszczę, jestem wyjątkowo spokojna, ale to ponoć stan ciążowy tak może działać... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:55 witajcie mi za zadne skarby nike wychodza te sygnaturki hmm.... i znow bez slonka a na budowie prace caly weekend wiec jak chce spotkac meza to musze jezdzic do niego dopadl go chyba syndrom gniazda zaraz jade na poczte i chyba cos sobie kupie lub malenstwu jakas taka potrzeba Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 14:25 Gviazdeczko, super brzusio Twoj M. ma ukryty talent)))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 14:53 A ja własnie wróciłam z pomiarów jakiejs starej chałupy która ma być przeniesiona w zupełnie inne miejsce. Fortek zrobiłam ponad 150 a chłopaki mierzyli wszystko. Aha a po drodze znów dwa boćki widziałam.... Anialm-nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała żeby twój sen był proroczy - i obiecuję że jeśli tak będzie to właśnie TY dostaniesz jako pierwsza ode mnie smska. Aż mi się przypomniał sen o "latającej na bocianie Erdze" to chyba też tobie się śniło, tak? czy może Marudce.. Gviazdko-rysunek super!!Choć na początku myślałam że to jakaś ręka która w palcach trzyma jeża )) dopiero po chwili wpatrywania zobaczyłam że to nie jeż tylko główka hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 15:29 Melduje,ze mężus miał bardzo dobry pomysł)))Teraz odgrzalismy sobie obiadek i nadal kwitnie lenistwo))Prasowanie cierpliwie czeka.... Ergus kupuj ten test! Kocurku, skoro ginek tak mówi...tylko uwaznaj na paluszek, by zbytnio nie ucierpiał))) Gwiazdeczko śliczny brzuszek!!!!!Widocznie musi tak być..najwazniejsze,ze jestes spokojna... Potwors...buziaki i ściski!!! bebelek pewnie wcina znowu pisek z Tosicą......a malibu ci juz polewała???? Wczoraj zrobiłam sobie libacje ajerkoniakową....czyli 2 kielichy...hihi Janie zniknęła...chyba odpoczywa.... Chyba pora na kawuncię...mniam mniam...i serniczek....kto chce???? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 15:34 oj tam, tylko ten test i test. ja tam sobie poczekam. Energia mnie rozpiera i usiedzieć na miejscu nie mogę - bo szkoda mi marnować każdej chwili urlopu A wieczorem już o ósmej jestem zasypiam teściowa właśnie mi powiedziała że to może z powodu ciśnienia że mam wysokie - że ona tak miała jak była z moim mężusiem w ciąży... Może to kolejny znak hihihi A ja tam swoje wiem - jajo gdzieś znikło bo tak to by tempka była wysoka-jutro z ciekawości zmierzę! - słowo harcerza!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 15:37 Erga, a pamietasz co bylo u ktat? Tempa szlala, zupelnie nic bylo widac gdzie byla owu i sie udalo. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 15:34 Erga, wiedze ze sie napracowalas! Sporo mialas tej trawy do sciecia. U nas narazie cala trawa kwitnie, mamy po prostu morze kwiatow. Z rego co udalo mi sie ustalic sa to zawilce. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 16:22 Oj Althea-troszkę tego było - 8 arów! I to dość ciężki teren bo dużo kretówek i miękka mokra ziemia nieudeptana jeszcze więc kosiarka grzęzła i lepiej było ciągnąć niż pchać. Dziś odciski mam na rękach.. No niby z tempką różnie bywa ale u ktat była raczej wysoka.. u mnie w okolicach 36.6-36.7 jutro zmierzę i będę wiedziała. Dziś 37 lunb 38 dc. Kiedyś po odstawieniu clo samoistna owulacja była właśnie w 37 dniu cyklu. A śluz jest dzisiaj całkiem całkiem więc jest szansa że te pociany latają nad moim jajem ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 16:24 a na fotce widać połowę działeczki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 17:48 Już po korepetycjach, zrobiłam wcześniej, szczerze mówiąc mając nadzieję na spędzenie popołudnia z milczącym ukochanym, a tymczasem luby zaraz po pracy pognał na budowę i pewnie późno wróci... Poza tym dziś moja babcia (TA babcia) skończyła 80 lat i jutro czeka nas duża impreza w lokalu poprzedzona mszą w jej intencji!!! I jeszcze zła jestem okrutnie na Pocztę Polską!!! Gdybym była bardziej „na chodzie” chyba pojechałabym zrobić awanturę czy jakąś reklamację złożyć! Monia (Bomba) świętowała urodzinki 28.04.! Dokładnie tydzień temu – 25.04. wysłałam jej karteczkę urodzinową (o 7:30 rano na poczcie za pośrednictwem siostry) i wyobraźcie sobie, że nie doszła! Monia mi napisała, że wszyscy z wyj.jednej koleżanki Joli zapomnieli o jej urodzinach, strasznie mi przykro było... Balbinko, łezki mi płyną po policzkach wiedząc, że nasze posty czytasz z załzawionymi oczkami... Tym bardziej cieszę się, że dziś miło spędzasz dzień z mężusiem!!! (serniczek to bym nawet zjadła, ale taki z brzoskwiniami!) Naprawdę bardzo, bardzo bym chciała szybko przeczytać o Twoich łzach, ale łzach szczęścia!!! I podobnie jak wszystkie tutaj, nie wyobrażam sobie forum bez Ciebie!!!!!!!!!!! Fantaisie, Altheo, Erguś, wierzcie mi, jestem pełna podziwu czytając Wasze posty o postępach w ogródkach i na działkach!!! Tak szczerze, to ja chyba nigdy w życiu żadnego kwiatka nie zasadziłam (poza doniczkowymi), a i koszenie trawy jest mi wielce obce! Jak już się wybudujemy to Was do siebie zaproszę na wiosnę! )) Abie, ja również czekam na Wasze zdjęcie, pewnie masz śliczny brzuszek, chwal się nam kochana!!! Tatanko, szkoda, że Majster uciekł, bo słodki z niego psiak!!! Ale może jeszcze wróci jak się wyszaleje z jakąś suczką! Ty pewnie teraz na budowie z kosiarką biegasz... Altheo, jak się czujesz, wciąż Cię ciągnie?!?! Może odpuść sobie wszelkie prace domowe?! Erguś, nie chcesz testować – rozumiem, ale i tak ciągle chodzą mi po głowie te Twoje „dziwne” objawy typu senność, no i wciąż pociany i pociany... Feromonko, u nas kiedyś mój mężuś powiedział, że znając mój charakterek, bez względu na to kto ma rację, będzie ustępował (bo po co się męczyć), ale tym razem nie robi nic! No i do tej pory zawsze rozmawialiśmy (ja stosując podniesiony ton, hihi), a teraz jakoś nie mam ochoty krzyczeć czy wygarniać! Ciąża to faktycznie odmienny stan (również dla tatusia! ) Potwors, a jak Twoja sytuacja małżeńska, topór wojenny zakopany?!?! Jest już dobrze?! Wiesz, ja mając jeden skromny pokoik, nie mogę „uciec” z łóża małżeńskiego... ;- ))) Melbuś, jak wynik bety?????????????? Fantaisie, Ty się tak nie przyzwyczajaj do latania z miotłą czy prac ogrodniczych, bo później położna powie Ci to co ja słyszę za każdym razem „Kochana, jesteś zbyt energiczna, zbyt sprawna, daj sobie na wstrzymanie....”! Enterku, o ile dobrze pamiętam w czwartek przymiarka sukni... Aniulm, super, że skurcze się zmniejszyły, jednak i tak porozmawiaj z lekarzem, lepiej, by za wczasu wysłał Cię na EKG!! Poza tym kochana, przy takim wzroście to i tak obwód brzusia mizerniutki, ja mierzę zaledwie 1,60m.!!! Kocurku, ja również większość prac „robię palcem” (świetna nazwa), choć szczerze mówiąc podobnie do Ciebie, źle się z tym czuję! Ja chcę sprzątać!!!!!! Ktat, rzeczywiście coś Ci ta sygnaturka nie wychodzi, czytałaś moją instrukcję?! I jak zakupy, kupiłaś coś dzidziusiowi??? Jeśli zaś chodzi o prasowanie – to nie mam takiego zboczenia, nienawidzę prasowania, więc u mnie ani majteczki, ani staniczki, ani skarpetki nie są prasowane!!! Cytrusiu, Kateb, Matalko, odezwijcie się!!! Niko, czy malowidło w pokoju dziecięcym już skończone??? Bebellku, co dziś serwowano w piaskownicy? Megi, jesteś jeszcze??? Ciekawe jak tam Marudka w Italii oraz Ant i Hortika w rodzinnych stronach?! To by było chyba na tyle, pewnie nikt tego w całości nie przeczyta, ale co tam i tak nie mam co robić to se piszę, hihi! DD SŁONECZNE BUZIAKI DLA WSZYSTKICH!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:00 Jak to nikt nie przeczyta?! Moja Droga, nie doceniasz nas.. Gviazdko -dopisuję się do apelu dziewcząt, żebyś jednak troszeczke ustąpiła, niewiele, ciut.. Zrób to dla Elizki- na pewno czuje, że jesteś zła na jej tatusia! Megi-dzięki za zdjęcie! Bartatina Jędrocha to, obok Toan, mój typ wózka, chociaż przyznam, że dzisiaj ogladałam w komisie (ale jeszcze na gwarancji) ekstra wózki wielofunkcyjne za 300-350 zł ! Wcześniej nie brałam pod uwagę zakupou tego typu urządzenia, ale teraz już sama nie wiem. Jutro ze spływu wraca moj mężus, więc się wspólnie naradzimy. Przy okazji zakupiłam dzisiaj mnóstwo rzeczy, za naprawdę nieweielkie pieniądze -lubię zakupy w Bytomiu Okrutnie zazdroszczę wszystkim forumkowym ogrodniczkom-ja uwielbiam wprost grzebać w ziemi-niestety chwilowo muszę się ograniczyć do kwiatków w doniczkach. Z niecierpliwością czekam na wyniki Melby... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:05 I ja z niecierpliwością czeka m na wynik melby.. ech nic się do nas nie spieszy.. Hortiko ja też pewnie bym brała taką ewentualność pod uwagę-duża różnica w cenie a w końcu tam też jakiś słodki dzidziuś jeździł.. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:44 Czesc laseczki!!! Po koleji, z pamieci i mam nadzieje nie zapomniec co chhcialam napisac. Balbinko: tak sobie mysle, ze moze nie spodoba Ci sie co powiem, ale... po pierwsze Ktat na pewno nie chciala nikogo urazic, sie dziewcze zagalopowalo; po drugie: olej takie slowa, wyrzuc je ze swojego slownika. OK, nie bede prawic, ze rozumiem jak sie czujesz, bo skad mam wiedziec, ale wierze, ze jest do d..y jak slyszysz cos takiego, ale zrob sobie na takich rzeczy blokade. Dla Twojego dobrego samopoczucia. Prosze Cie. Gviazdeczko: i jak przylaczam sie do dziewczym: moze troche odpusc, ociupinke. Przeciez znacznie lepiej jest sie poprzytulac niz spac plecami do siebie, nie? Ja mojemu chlopu czasem mam ochote leb urwac. Placze w kacie naniego i rzucam miechem na jego zachowanie, ale potem sobie mowie, ze przeciez to tylko mezczyzna - istota na innym poziomie ewolucji, trzeba wylozyc kawa na lawe o co chodzi i czasem nawet sie zdarzy, ze taki czy inny zrozumie. Nie mowie, ze za jakis czas nie zrobie tego samego, ale czakanie na to, ze sam cos zmieni odpuscilam. Balbinka dobrze mowi: lopatologicznie. Melba: i jak? Kurna, Ty masz czasem faktycznie prorocze wizje, moeze dotycza one Ciebie samej rowniez. Trzymam kciukasy. Erga: a te bociany to Ty w jakis abonament wzielas, czy jak? Oby cos zrzucily na Ergowy dom. (a tak z innej beczki, czy te pieknoty juz wydaliscie z domu?) Tatanko: Majster wrocil? On faktycznie wygladal na mlodego psiaka, moze ktos wzial go do domu. Jak do dobrego, to nie bedzie, byle mu sie krzywda nie dziala. Hortiko: jak Ty sie masz? Duzo przeoczylam, wiec nawet nie wiem, kto w twoim brzuchu mieszka? Althea: jak sie dzisiaj czujesz? grzejesz sie jeszcze? Poza tym: ja tez nie mam zdjec ze slubu ani!!! U nas dzis UWAGA 22st - przezylam prawie szok termiczny wychodzac na zewnatrz! Podobno ma byc w najblizszych dniach do 26st. Kupilismy Leonardowi fotelik smochodowy i zamowilismy wozek. Ma byc za 4 tygodnie, bo ten co mieli byl lekko uszkodzony i nie w tym kolorze co chcialam. Dostal tez lozeczko, ale chyba je oddamy i kupimy kolyske, bo lozeczko zajmuje pol pokoju, a podobno dobrze jest jak dzidzius mieszka przez pierwsze miesiace z rodzicami w pokoju, wiec najpierw dostanie kolyske, apotem inne lozeczko jak przeprowadzi sie "do siebie". A i jeszcze fotelik z wibratorem(!) dla niemowlaka do 2 lat, taki z lukiem z zabawkami itd... Moja przyjaciolka mowi, ze jej coreczka wrecz uwoelbia to siedzonko. Zrobie zdjecia, jak juz wszystko bedzie w domu i wtedy Wam pokaze. Jak Kochany wstanie, to poprosze zeby zrobil mi i brzuchow zdjecie, to sie pokazemy. A jest Megi jeszcze? Ale naprodukowalam!. Ide budzic meza, niech go troche mam przez te pare godzin (dzis dyzur od 22 - HURRA) pa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:26 No tak melbus jeszcze milczy.... Nikusiu, co z twoim ciśnieniem???Malunki juz zakonczone??? Gwiazdeczko...no to porozmawiaj później..albo wyślij mu smska...typu przykro mi z powodu.....I ja zawsze czytam wszystkie pościki...tylko czasem jestem rozkojarzona i później do mnie dociera....no nie te latka, nie te.... Aaaaaaaaaa musicie sie wszyscy pomodlić, by babci złagodniał charakter....i by wróciła do swego domku.....Na starośc nawet bardzo dobrzy ludzie czasem robią sie bardzo złośliwi i egoistyczni...moja rodzinka mieszkajaca z babcia juz ledwo zipie... Fantaise zyjesz??? Czy może zasypało cię w jakiejś donicy??? Erguś...ty nie szalej tak dzisiaj, oszczędzaj siły na wieczór...bo rozumiem,ze nie macie takich warunków jak my...Mierzysz regularnie cisnienie???Moje jest strasznie niskie...natomiast puls zgroza...ostatnio miałam tylko 36....i to przez pół dnia..potem po 2 kawkach , bieganiu po domku, sprzataniu podskoczył raptem do 50...znajomi , którzy mi mierzyli śmiali się,ze im wykituję..... Lecę dalej prasować.... i pragne poinformować, ze staników i skarpet nie prasuję)))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:03 Ja przeczytałam!!!! Gviazdeczko-ja chętnie przejadę się ne koszenie trawy pod twoim nowym domkiem bo ja to bardzo lubię! Ktat chyba wpada tylko na chwilkę i nawet nie czyta naszych postów... dlatego i sygnaturka nie jest taka jak trzeba i Balbinka nadal smutna.. Balbinko wiesz że jesteśmy z tobą, prawda?? i wiesz że nie wyobrażamy sobie forum bez ciebie?, no - to w takim razie wszystko wiesz i ani się waż stąd uciekać. Bo ja też bezdzietna dziołcha jestem - i tez nie z wyboru.. Buziak ogromniasty dla ciebie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:32 Wiem, wiem erguś...i juz od dawna zauważyłam,ze nam sie ktat znarowiła i nie czyta naszych pościków(((Szkoda, bo dziewczyny o fajowych rzeczach często piszą...a i bardziej się poznajemy...i więzy zaciesniamy...i portret psychologiczny wzbogacamy... I powiem ci jeszcze,że będę się do was odzywać))))Bo za bardzo was lubię, by znikac z powodu nieprzemyslanych słów jednaj osoby!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:46 nie, topór nie zakopany, prZynajmniej ja jestem zla i urazona. M. natomiast dzwoni z pracy i jak gdyby wszystko bylo w jak najlepszym porzadku. ale wiecie, ze tak naprawde, jezeli bym musiala prostowac i wyjasniac, to bym nie wiedziala, o czym z nim porozmawiac...? no bo chyba generalnie, to mial troche racji. ale chyba byl w stosunku do mnie zbyt kategoryczny i stanowczy, a ja tego nienawidze. nie znosze, kiedy ktos na sile chce mi zycie organizowac i mowi, co powinnam zrobic.ot, co. Nie dziwie sie ktat, ze nie czyta, bo to strasznie czasochlonne zajecie!! ale dlugi wolny weekend, to az tak szybko nie przyrasta... na pewno rozkrecicie sie jak M. wroci i trzeba bedzie wstac od kompa... Balbinko, no rzeczywiscie puls zabojczy... Proponuje zeby terminem uzywanym bylo "jeszcze-bezdzietna" to brzmi lagodniej, nie? Gviazdeczka sie rozpisala... i o nikim nie zapomniala!brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:38 Gviazdeczko ja tez przeczytalam tego dlugasnego posta Juz nie ciagnie! Zasadzialm kwiatki i troche pograbilam w ogrodzie, a po teraz jest mokro od deszczu, wiec dobrze wybralam termin sadzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:44 Althea, subcio,ze juz nie ciągnie...moze to bylo jednak wędrujace jajo)))U nas strasznie lało...a my zmęzem biegalismy z praniem jak szaleni)) chyba kupie sobie jakies kwiatki do sadzenia.... Ant jak sprawy działeczkowo-budowlane??? Niech ten melbus juz sie odezwie...sumienia nie ma dziewucha.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:49 Po odebraniu wyniku wkurzyłam się tak,że pusciłam tylko jednego esa,no ale jak widać źle wytypowałam adresatkę, ktora miała dalej do kompa niż ja... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:52 Powiem Wam tyle-jestem zła,że od 10 miesięcy żyję w niewoli jajników tudzież macicy, i nic cholera mać z tego nie wynika!Skoro w cyklu z potwierdzoną podwójną owulacją, farmakologicznym stymulowaniem zagnieżdzania (Które nawiasem mówiąc nie wymagało stymulacji), monitoringiem i innymi fajerwerkami nie zachodzę w ciążę, to kiedy zajdę? Mam dość. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:56 Melbuś, strasznie mi przykro...... :o((((( A z tym SMSkiem to mnie wystraszyłaś, bo moja komóreczka nie leży w pobliżu i często mi się zdarza nie słyszeć esa, ale to nie ja, uff! Może po prostu adresatka nie usłyszała jak SMS przyszedł! Nie gniewaj się o to! Ściskam Cię bardzo, bardzo mocno! Cóż więcej mogłabym zrobić... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:05 Zaplanuj kobito ciążę...i dobrze się do niej przygotuj...;P hehe,i poczekaj ...a może się doczekasz! Nie gniewam się absolutnie na nikogo, no najwyżej na moje wredne jajniki i macicę. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:12 Melbo, rozumiem Twoją złość!!! Walnij se kobitko kielicha, albo wyskocz gdzieś na pifffko!!! Mówię serio!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:15 noo, Melba, jaka wielka szkoda! Gviazdka ma racje, zaslugujesz na jakas pocieszke!! sciski od potworsa Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:21 Melba, przykro mi! No niestety tak to juz jest, ze nie da sie zaplanowac. Ja kwas foliowy biore juz od 2 lat, w sumie to juz nie biore, bo doszlam do wniosku ze po takim czasie brania to juz go musze miec wystarczajaco duzo Abie, juz pisalam, ze rana mnie ciagnelo, ale teraz juz czuje sie dobrze, nic nie boli, nic nie ciagnie. Moze to jednak spoznione jajo bylo... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:22 Melbus bardzo mocno przytulam! Kochana, doskonale rozumiem twój bunt!!! Przechodzę co miesiąc to samo. Jutro poczujesz sie lepiej.Moze poleż troszkę w wannie... albo wyjedźcie gdzieś z mężusiem.Trza zyc dalej..chociaz strasznie cięzko tak wegetowac w zawieszeniu i ciągłym oczekiwaniu... Abi, masz rację, nie powinnam się przejmować...i uwierz mi naprawdę bardzo się staram, niestety nie zawsze wychodzi(( Pewnie jestem juz nadwrażliwa, na swe usprawiedliwienie moge tylko powiedziec ..leci mi juz szósty rok.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:26 jeszcze nie wiem, na co się zdecyduję-albo odłożę starania , albo wyślę chłopa jeszcze raz na badania i do lekarza, albo pójdziemy do jakiegoś cudotwórcy,żeby nas odblokował Kocurku, odszukam Twoje posty we wcześniejszych wątkach, ale jesli mogłabyś jeszcze raz napisać o bracie Franciszku, tu albo na priv... Muszę się z tym przespać. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:54 Melbuś tak mi przykro... ale tak jak gviazdka w nerwach szukałam telefonu na dnie torebki bo myślałam że to ze mnie taka gapa.. Najlepszym sposobem chyba jest wyluzowanie-chociaż i to nie skutkuje - ja z każdym cyklem jestem coraz bardziej wyluzowana i coraz bardziej przekonana że po co się nakręcać skoro i tak nic z tego nie wyszło - i własnie dlatego nawet nie myślę ani o testach ani o betach. ale póki co to tez nie skutkuje ) A co do Kocurka postu to wiem że było o Ojcach Bonifratach. Tylko nie wiem co to za brat ani gdzie w warszawie mają klasztor. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:56 a poza tym zaraz idę z mężusiem na pifko do knajpki-zaprosił mnie tak sam na sam.. choć znając życie na pewno znajdzie się ktoś znajomy i będzie wieczór koleżeński ale co tam - byleby pifka się napić Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:58 ja już nawet mam telefon do brataale chciałam wiecej szczegółów na temat wizyty Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:57 I masz rację Balbinko-nie mamy takich możliwości jak ty. dletego wszelkie harce odprawiamy nocą )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Melbuś - na poprawę humoru 02.05.06, 20:06 www.bluzgacz.abc.pl/ -- wiosenne koszenie Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Melbuś - na poprawę humoru 02.05.06, 20:30 Melbuś, będzie dobrze)) nie wiem kiedy, ale wiem, że dobrze! musi i juz)) Gviazdko, tak, w czwartek jadę do przymiarki. ale już sie boję, bo jedna dziewczyna miała miec przymiarkę 29 kwietnia i kobieta ... zapomniałą! zobaczymy, co będzie.... Balbinko, olej teksty głupie. Ja mam dwie wersje, dla wtajemniczonych (Wy+psiapsióły i E) oraz dla tych "wścibskich". Dla tych drugich wersja brzmi:"nie mam, bo nie chcę miec i chcę pożyć". koniec, ucina się temat. tylko najbliższi wiedzą ile mnie to kosztuje i jak bardzo mi zależy.... a innych g... to obchodzi (przepraszam) i koniec! nasze życie, nasze sprawy. a słówko bezdzietna na mnie też źle działa, choćby nie wiem, co dodać przed nim... A ja znowu zadziwiona. wczoraj małe plamienie (znowu) a dzisiaj nic. nastawiłam sie na @ i... nic. poczekam do 45dc i jak dalej nic nie będzie to do lekarki. chociaż zastanawiają mnie te plamienia. nigdy ich nie miałąm. Erguś, pifko pychotka? jeszcze w dobrym towarzystwie a ja piję rum z colą i zaczynam pisanie... br.... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 20:09 Melbuś- podła beta... gusła odprawiane w Arkadii nie pomogły, może zadziałają z opóźnionym zapłonem w następnym cyklu?! Abie, u mnie wszystko ok, niestety nie wiem kogo kryje brzuch... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 20:11 Mój E mnie zostawił(( ogląda mecz. mało mnie nie zabił, gdy poprosiłam, żeby mi coś przyniósł do łazienki... eh, faceci)) a ja zaczynam ostro pisać prace, więc co jakiś czas będę zaglądać)) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 20:27 Laski! Mam dla Was małą propozycję dotyczącą naszych zdjęć (całe popołudnie nad tym siedzę), ale opiszę wszystko i wyślę na privy najprawdopodobniej w czw.... Jutro mogę się wcale nie pojawić na forum, więc się nie martwcie, proszę, po prostu czuję, że będzie niezłe zamieszanie z tą imprezką babci!!! Miłego wieczoru (u mnie właśnie burza się rozszalała, buu!) I dobrej nocki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:37 cześc! w piaskownicy dziś nie byłam z Tosica (bylyśmy u Babci Wojtka w Radomiu) i nie jadłam dzis dań piaskowych) Melba- kurcze, przykro mi( może rzeczywiscie odpuśccie na jakiś czas... sama nie wiem.. Balbinko- ścisk ode mnie i od W) W się z tobą solidaryzuje w kwestii słowa bezdzietna)) Gviazdko- Ty sie odezwij do tego chłopa Twego!!! nosz, uparta baba z Ciebie) Erga- a Ty mnie już wkurzasz z tym testem, wiesz??? nie i nie! nie ma i nie ma! zniknęło... a co jeśli NIE zniknęło??? i może sobie juz nawet wymościło miejscówkę w macicy??? i zazdroszczę randki z mężem na piffku) tez bym sobie tak poszła z W na piffko do knajpki... może za półtora roku)) Enterku- piszesz magisterkę po rumie?? nosz, Kobieto, zadrżałam) i tez ogladam mecz( i jestem zażenowana( juz sobie przysięgłam, że na Mistrzostwach nie objrzę ani jednego meczu Polaków!!! no, chyba żeby grali w finale)) dupki obleśne!!! nic nie umieją!! mutanty bezmózgie, ryje pokrzywione!!! eh... pozdrawiam k. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:43 Bebell-no wiesz-ryje pokrzywione?! czyli co? przegrywamy??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:46 przegrywamy z Litwą!!((( dziadowskie nasienie, oblechy wysmukłe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:47 chyba sie ząłamię - takiego posta odwaliłam, kliknęlam coś nieumyślnie i poszło w ...diabły ((( Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:47 zacznę moze jeszcze raz ale taki długi już mi nie wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:53 więc witam wieczornie (teraz będzie w skrocie) - byliśmy dzis na krótkiej, jednodniowej wycieczce w Krakowie. Odwiedziłam na nowo miejsca które kiedyś znałam oraz pierwszy raz, dzięki waszemu poleceniu, byłam na Kazimierzu i jestem zachwycona. Niesamowity klimat Z tego co zapamiętałam (pobieżnie przeleciałam posty coby sie tylko zorientować co sie działo - jutro sie wczytam) Melbo - straszni emi przykro z powodu bety - trzymam kciuki za dalsze starania. Mozę rzeczywiscie spróbuj z bratem Franciszka - kocurkowi pomogło ( to znaczy sprobuj jego rad i metod Balbinko - nie przejmuj sie (wiem ze łatwo sie mówi)należy sie uodparniać na pewne słowa i zachowania. taki swiat do d....Wiem, ze mozesz miec już dość , mogę sie tylko domyślać co czujesz Gviazdko - ukryty talent malarski Gviezdnego Męża wychodzi na jaw. a jeśli chodzi o ciche dni to jesteś twarda!! nawet bardziej niz ja ) Tatanko - szkoda, ze nie ma Majstra Enterku - wymieniaj onbrączki - w koncu za to płacisz, zeby było ok!! Anialm - jak lektura Historyka? Ja juz jestem wciagnieta na maksa - dlatego zaraz zmykam i zatapiam się w lekturze Pozdrawiam całą resztę która nie wyjechała nigdzie jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę... Jaania Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:49 Temu głupkowi Mili to tylko kopa w d... sprzedac i patrzec czy do Emiratów doleci... jak nie to poprawic... ja nie wiem skąd ten Janas ich bierze???? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:54 no, inaczej nie widzę(( ale i tak najlepszy jest właściciel Pogoni Szczecin, przejał się facet faktem, że w Brazylii są najlepsi piłkarze i ściągnął do klubu kilkunastu Brazylijczyków!!! 9 już wyrzucił) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:55 Bebell - widzę ze fanka z Ciebie - to by sobie mój P. pogadał z Tobą...widzieliśmy kawałek meczu u znajomych ( nie mam telewizora) jak wbili nam gola to stwierdził, ze nie chce już oglądac i wróciliśmy do domu Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:58 ja tę pasję to zdrowiem przypłace(( jak 4 lata temu Irlandczycy odpadli to wyłam ze dwie godziny.... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:46 Bebell, w Radomiu, wspolczuje A tak jesli chodzi o kulinaria to wczoraj byla pyszna ogorkowa! Na dzisiaj mi sie nieco ostalo, ale niewiele, bo mi bardzo smakowala. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:47 obiadowaliśmy u Babci, podłe żarcie zaserwowała(( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:49 Bebelku, a jak dalas rade dojechac taki kawal?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:51 pusta droga była) W nas wiózł świńskim pędem i obyło się bez przygód) no, ale po tym obiedzie to nie było ze mna dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:53 Ide spac. Jutro musze wstac rano i wspomoc M. Zestresowany biedny, bo jutro ma badanie. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:58 Bebelku- dla ciebie mogę jeszcze kilka razy powtórzyć NIE NIE NIE Ja wiem że jajco gdzieś zniknęło bo tempka by skoczyła-i już! I nie zrobię testu bo tak postanowiłam bo nie znosze widoku tej jednej samotnej krechy. A za jakieś dwa tygodnie bedę miała wizytę u profesorka i dowiem się co z jajcem się stało-czy mi go bopciany nie wykradły. A co do epitetów to na tej stronce od bluzgania tez są niezłe-choć twoje bebelku są niepokonane!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:59 Balbinko a co do pulsu to ja zawsze mam w okolicach setki ) stąd pewnie ta energia która mnie rozpiera ) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:04 Bebelku - ja nie oglądam piłki nożnej (polskiej) bo żałośc mni eogarnia... jedyny mecz który w życiu obejrzałam z zapartym tchem od początku do konca to Polska-Hiszpania na olimpiadzie w Barcelonie - o złoty medal. pamiętam, zę Juskowiak wtedy gole strzelał a nabramce stała Kłak. Dawno to było...moje rozczarowani epo tym meczy nie miało granic...ale wtwdy Polacy ładnie grali... Na tym się konczy moje zainteresowanie piłką tak naprawde..mój P to wielki fan. Byli z przyjaciółmi na paru meczach w Europie. Jesienią do Barcelony sie wybierają na mecz. (jego pasja ma ujście w inny sposób - nie gra w piłkę ale jego działalnosc tez z piłką nożną związana....) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:07 w Barcelonie na meczu to ja już byłam) ale wtedy nie grał Ronaldhino)) tiaaa Juskowiak- blond Wieża)) kiedy to było... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:05 Posprzątane.... Melbuś, Ty już wiesz co!!!! Przyznaję się bez bicia to ja nawaliłam z sms-em((( niestety jak sprzątałam komóra się wyładowała a ja nie zauważyłam(((( czekam na opierdaty!!!! Erguś, to u mnie w śnie leciałaś na pocianie I zapomniałam co miałam napisać.......buuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:04 Bebell zgadazam sie z Tobą!!! Patałachy jedne... oni na te mistrzostwa jada chyba pilki podawac... 8mecz w historii z Litwą... i pierwszy przegrany.... Porazka i chyba tez przestane ogladac te mecze naszej reprezentacji. Melbuś - przykro mi bardzo mocno... ale ja nadal bede trzymala kciuki!!!! Jaania, wiem co to za ból z tymi znikajacymi opostami, bo ja tak rano mialam. Ergusia na piffffffku, ale jej dobrze!!! Fantaisie zasypało... Bebelku, dobrze, ze podróż byla znosna. znam ten koszmar Balbinko - Majster w zaliczce dostał miske i obrożę. Tylko te druga zabrał ze sobą Gviazdko - ale z Ciebie uparciucha wstrętna. Wiem, ze oni sa inni, ale az tyle czasu to ja nigdy nie wytrzymalam. Prawde mówiąc wiecej niz 15 minut ciszy nidgy nie było... A ja dzisiaj zagonilam tatkę do wycinania 7 akacji, które rosły kolo budujacego sie domku. Balam sie, ze jak przyjdzie jesien, to rynny mi po zapychają. Duzo roboty bylo, ale dalismy rade. Trawniczek tez wykoszony i kany z daliami na miejscu wsadzone... Tylko przyplacialm te dzisiejsze porzadki dwiema szramami na czole, bo te paskudne akacje kolce maja i jeden konar niechcacy przywalil mnie do ziemi. Strasznie to wygladało i konar byl toche ciężki, ale nic poza ta podrapana buzia i siniakiem na barku nie stalo sie. Tatko mowi, ze dzielnie walczylam Koniec wywodów!! A i długi post Gviazdki tez poczytalam i przyswoilam w calości. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:07 Gviazdeczko Twojego posta przeczytałam w całości Szkoda, że Majstra nie ma może jednak wróci! To kawał roboty odwaliliście! Erga, jestem pod wrażeniem powierzchni do skoszeniaDD Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:09 no włałsnie Bebell - kiedy to było i od tamtej pory zaden mecz mnie na tyle nie zainteresował żebym go w całości obejrzała Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:10 a ja tez moge sie pochwalić???? bo ja mam 18 arów trawki i zawsze sama ja kosze, bo bardzo lubie, tylko nie lubie wywalac tej skoszonej z kosza, bo mi sie do bucików przykleja To juz chwalipieta ucieka Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:30 To ja uciekam do łóżeczka, bo dzisiaj lekko padnieta jestem. Dobranoc gaduły i nie naklikac mi tu za duzo, bo dzisiaj w ciagu dnia niezle sie rozkrecilycie. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:55 Bebelku, nasi są mutanty całkowite!!! jak widzę ich grę to płakać się chce... i to wszędzie, czy to kadra czy liga, fuj! żeby za takie pieniądze nie chciało im się porządnie pograć przez te 90 minut. Cholera, a my musimy się tyle napracowac na naszą pensję( praca nie chce się pisać, niedobra jakaś.... rum był b.dobry, więc chyba pójdę spać... mozę jutro zacznę.... a spać muszę sama, bo E w pracy((( Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 23:17 tak dalej w temacie pilka nozna. generalnie doszlam juz dawno do wniosku, ze zaczne kibicowac jakiejs dobrej druzynie zeby sie nie stresowac i dopoki gral Zinedin Zidan, to namietnie ogladalam Francuzow, teraz ogladam Real, bo tam jeszcze czasem grywa. A co do nszych chlopcow, to coz ... no tragedia! I wiecie co? Przyjezdza do mnie na 14 czerwca moja przyjaciolka z zagranicznym chlopem i polzagraniczna coreczka zeby kibicowac tym lamagom z Polski, bo przeciez musze miec jakies wsparcie (mimo wszystko). Moj maz obiecal, zenie bedzie Niemcorom kibicowal - w koncu sam tez jest tylko w 50%, no ale wstyd bedzie, cos czuje. Ale za to jakbysmy tak jakims cudem bozym wygrali, to bede jak paw chodzic Poza tym znow samotna noc przede mna, wiec czas wziac sie za jakas lekture na zabicie czasu. Mam nadzieje, ze wszystkie popsute humorki wrocily conieco do normy wesolosci. Erga, tak na wszelki wypadek nie upijaj sie za mocno, chociaz ja bedac przekonana, ze nie udalo sie upilam sie w Londynie pare razy i palilam papierosy. Ale to nienajlepszy wzor. Potem przestalam - slowo!!!! Kolorowych snow Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 23:23 Mecz porwał wszystkie laski, a ja tak jestem Was spragniona.... No cóż idę się myć, odwalę się jak żaba na zastrzyk(czerwona koszulka) cóż mi innego pozostało Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 08:52 Hej! Ja wyjatkowo pierwsza sie witam! Wszystkie chyba jeszcze spai po tych nocnych pogaduszkach. M. pojechal z misja! Oj nie bylo latwo! Ide zjesc sniadanie. A ze ja na pilce sie kompletnie nie znam to sie nie wypowiem na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:08 Czesc dziewczyny, jak zdrowko? widze, ze wczorajszy wieczor pod znakiem pilki uplynal... ja sie nie znam. wiem tylko, ze ile razy zdarzalo mi sie zerknac na polska druzyne w akcji, ogarnial mnie wielki smutek i zazenowanie. Gviazdeczko, czy pokój juz zapanowal? U mnie niestety jeszcze nie, a teraz to i M. sie zdenerwowal i jakby troche obrazil, ze ze mna sie nie da rozmawiac.hmmm... no nic to... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:11 Dzień dobry Wczoraj raczej nie było mnie przy komputerze więc mam zaległości,ale słowo zucha, że je dziś nadrobię Nawet z Litwą przegrywamy, ręce i piersi opadają!!!!! Niech se chłopaki pokopią tą piłke na podwórku a nie obciach robią w telewizji. Bebellku zgadzam się z każdym Twoim epitetem na ich temat! Melbuś trzymaj się!!! Ściskam Cie mocno!!! No i może kuracja grycanowa musi być dłuższa niż jeden dzień żeby poskutkowała? a może za mało tych lodów wczoraj było? Istnieje podejżenie, że Miki zamierza we mnie zostać bo mu dobrze. Nasze sugestie dotyczące jego narodzin jakoś go nie wzruszają Piękne słonko za oknem, więc mam nadzieję, że i wiosenny optymizm ma forum będzie rozkwitał m. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:27 Fantaisie-przepraszam za senną pomyłkę - no tak - to ty mnie widziałaś na tym pocianie )) A dziś miałam niesamowity sen-chodziłam sobie po sklepach aż tu nagle ciemno się zrobiło - wyszłam-popatrzyłam w niebo a tam cała chmara bocianów!! zaczęłam je liczyć i prz sześćdziesiątym się pogubiłam.. Łomatko-nawet w snach mnie prześladują.. I melduję że dziś tempka niska czyli 36.6 , no! Tatanko-no to masz kawałeczek do koszenia. Ja też uważam że 8 arów to nie jest dużo ale grunt jest ciężki do koszenia. ziemia bardzo mokra i troszkę gliniasta więc zatyka kosiarę. A co do pifka to nie ma czego zazdrościć - jak mężyuś zobaczył że jest mecz to ani słyszeć nie chciał o wyjściu - mało tego nawet Magdy M nie mogłam oglądnąć (( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:46 Witam świątecznie ja juz tez od rana na nóżkach teraz tylko do kościółka i na dzialeczke. Wywale te swoje kośći na trawce i niech cie grzeją!! Ergus - no to Ci współczuje, bo moj trawniczek ma juz pare latek i darń jest gruba, wiec blotko sie nie robi. Masz racje, ze to przyjemnosc takie koszenie. Ja za pieniądze raczej tego nie moglabym robic, ale tak dla wlasnej przyjemnosci, zeby pozniej napawać sie efektem. Uciekam, milego dzionka Wam wszystkim!!! I prosze sie tam pojednać moje panie, bo nieładnie takie wojny w świeta prowadzić!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:57 Hejka w piękny słoneczny dzionek!!!! Mam nadzieję, że u wszystkich jest tak ślicznie)) chyba się dzisiaj poopalam.. Megi, ja chyba sobie wirtulanie pogadam z MikimD tez jestem zdania, że sesja grycanowa była zdecydowanie za krótka i mało lodziarskaPP Potwors, a o co Ty się tak tniesz z mężem????? że w planach już była osobna kanapa... Gviazdeczko, a jak Ty, czy wreszcie pogadaliście????? Erguś, wybaczamP nie zapomnij, że byłaś wtedy jeszcze rozkraczonaDDDDDDDDD ale ten Twój dzisiejszy sen jest po prostu gigantem....... pociany Cię prześladują na maksa, słuchaj ale mi się właśnie przypomniał frg. snu gdzie pocian-biały stał na jakimś podwyższeniu... Ja jeździłam na takim dziwnym niskim rowerze co ma zamiast ramy takie coś jak stepper i woziłam przyjaciółkę i zjadłyśmy całą blachę ciasta!!!! oprócz tego grałam jakiś koncert eh same bzdury. A i cichutko wspomnę, że odstrzelenie się w koszulkę-podziałało!!!!!!!!!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 10:11 cześc! mocne jesteście z tymi snami) mi od urodzenia Tośki prawie nic się nie śni. Padam i zasypiam jak kłoda. miłego dnia k. ps. Abie- wy ten mecz Polska-Niemcy bedziecie ogladac na stadionie???? a Francuzów nie znoszę))) i Zizu tez) Odpowiedz Link Zgłoś
anonimowaania Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 11:48 Hej wszystkim, moja zlosc i frustracja siegnęła dzis zenitu. Spadam na rooower, bo zaraz dojdzie do rozwodu. Moze w ten sposob się wyzyję....Papa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 12:12 A ja spadam na plażowanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ktat witajcie ;o((( 03.05.06, 12:20 wchodze na forum i ... cos wczoraj nieswiadomie palnelam i Was uraziłam... szukam i szukam i nie wiem o co chodzi...jednakże jeśli jakaś foremka została urażona moim postem to bardzo przepraszam nie chciałam nie zrobiłam tergo świadomie.... fakt nie czytam wszystkich postow bo nie mam jak i tak maz na mnie sie drze ze za dlugo w necie siedze i on placi pomimo darmowych GB ....mamy w domu lap;topa i karte gprs firmowa wolno dzialajaca i ja na tym sprzecie co mamy nie jestem w stanie tego nadrobic tym bardziej ze maz pracuje tydzien i nie mam laptopa a pozniej tydzien ma wolne i wtedy do was czesciej pisze jak pracowalam to siedzialam z wami non stop ... prosze Was nie złośćcie sie na mnie i nie obrazajcie jesli cos jeszcze tak palne to szybko mi zwrocic uwage plizzzz z sygnaturka to ja nie wiem robie punkt po punkcie kazdej z was z listopada z sierpniowek i dupa ale to chyba ze mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Ktat 03.05.06, 12:25 Juz ci to pare osob pisalo, ze ht tp:// brakuje! Musi byc http bo inaczej nie wejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Ktat 03.05.06, 12:28 Zrobilam spacje po <a, dopisalam ht tp:// (bez spacji w srodku) i zmienilam na koncu A na a i dziala. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ktat 03.05.06, 14:48 Już dawno zostało wybaczone)))))))))))) Chodziło o slowo bezdzietna...po prostu źle nam sie kojarzy...sama wiesz dlaczego.Każdemu się czasem coś palnie...Buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 12:22 a ja spadam do pisania a pogoda taka ślkiczna ale dobrze mi tak, bo jak było brzydko to nie pisałam, więc teraz posiedzę( dzisiaj śnił mi się poród, tylko nie wiem czyj. bliska osoba rodziła chyba, ale pod koniec coś jakby to E się dziecko urodziło... no nie wiem. pewne jest to, że urodził się Synek, poród był krótki bardzo a ja trzymałam kobietkę za rękę) może to Miki się rodził, megi?)) Gviazdko, potwors, proszę się pogodzić! szkoda pięknego dzionka! szybciutko! przecież to Wasi faceci. wasi a ni jacyś obcy. koniec kłótni i cichych dni. zmykam.... Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 12:40 ja w moim forum mam ten adresik http poprostu ja wywale i po problemie Odpowiedz Link Zgłoś
ktat wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 12:42 tluk tez sie moze czegos nauczyc musialam zmienic to a dzieki i sorki za klopoty zmienilam tez opcje teraz juz mi sie otwieraja posty same odrazu co zajmie mi mniej czasu i postaram sie nie zrobic kolejnej glupiej gafy gviazdko nic nie kup[ilam bo zwalili nam sie goscie na budowe maz dzis tez od rana juz na dzialce ale jak jest goraco Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:13 dzien dobry dziewczeta. witam was w upalny dzien! poki co plus 25, a bedzie wiecej - fajnie, co??? fajnie to jest jak sie w domu siedzi, bo przynajmniej chlodno. wy penwie wszystkie sie porozjezdzalyscie, bo to w koncu w Polsce sswieto narodowe. i nie bede miala z kim pogadac no wiec zycze wam milego i pelnego pozytywnych wrazen dnia. i prosze sie nie klocic z mezami - faktycznie lepiej odreagowac na rowerze, tudziez w inny sposob, na przyklad na spacerze z psem, jesli sie takowego posiada Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:23 Cytrusik, Witaj!)) ja siedzę w domku muszę pisać pracę( nie chciało sie przy brzydkiej pogodzie, to teraz kara a mój E śpi po pracy, wiec... cisza, spokój... do pisania będę zagladać... przyjemnego dzionka życzę)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:32 A ja się delektuję pogodą)))))) siedzę a właściwie bujam się na huśtawce, fontanna sobie szumi, po prostu raj na ziemii!!! Tylko, dlaczego dopiero dzisiaj? Chyba wyskoczę dopkupić sobie jakiś roślinek... Cytruś, a jak tam Twoje zastrzyki? i ogólnie co słychać... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:41 helou enterek, fantaisie.... kluje sie, kluje. wczoraj bylam na 1 usg, jutro drugie. i najpozniej w poniedzialek bedą mnie usypiać Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:44 ale wam fajnie.Ja zaraz jadę kocice ubezpładniać (sztuk dwie) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:52 Cytruś i dopiero teraz mówisz, że w poniedziałek trzeba kciuki trzymac!!!! Dzielna jesteś z tymi zastrzykami Melbuś, dzisiaj??? to jakaś chałturka? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:57 w poniedzialek najpozniej. najpewniej w sobote, bo ladnie mi sie wyhodowaly i rosną jajka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 14:00 Kochana, czyli od soboty trzymam kciuki!!!! Super, że jajka dobrze się wyhodowały i niech tak trzymają))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: dziekuje! 03.05.06, 14:05 Cytruś, mam do Ciebie tylko prośbę daj nam znać jak poszło?! ok?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: cytrusiku 03.05.06, 15:13 kochana, a ja tu ciagle podpytuje co i jak...a ty cichutko siedzisz...Pochwal się ile to jajek zniesiesz???Boli cię brzuszek???Pisz, pisz, co dalej... Rozumiem,ze w sobote pobiora jajeczka i połącza je z nasionkami męzusia...a kiedy transwer??? Wcinaj koniecznie żólty i biały ser, ryż....itd...wszystko wysokobiałkowe, by do hiperstymulacji nie doszlo! Już teraz mocno trzymam kciuki!!!Trzymaj sie kochana! Ściskam moooooooocno i delikatnie , by nie podusic jajeczek! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 15:20 No tak to bylo do przewidzenia...nikogo nie ma((Wszystkie gdzies biegają,opalają się..imprezują.... Melbuś, tak dla pocieszenia...niedawno wróciłam z pracy( całe szczęscie,ze wszystko wyszlo ok) potem błyskawicznie do kosciółka...i w biegu robilam obiad....Za chwile jedziemy do rodziców, potem do siostry( mieszka kilka domów dalej i obraza byłaby pewna, gdybyśmy do nich na chwilkę nie wskoczyli) Wszystkim babeczkom życze miłego odpoczynku!!!Pogoda cudowna! A te niepogodzone...do wieczora maja czas...bo je spiorę na kwaśne jabłuszka! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 15:47 Cytrusia, kciuki za ciebie i za twoje jaja zacisniete mocno! Niech pieknie rosna! Pobiora kilka i zamroza? Ile dostaniesz, jedno na pocztatek? Balbinko, a co ty w pracy dzisiaj robilas? Fantaisie, pewnei siedzi na tej hustawce i podziwia swoje dzielo U mnie w tym roku jakies anomalie ogrodkowe Tulipany sa wieksze od zonkili. Ale ani jedne, ani drugie jeszce nie kwitna. Pewnei zakwitna dopiero jak my wyjedziemy. Zakupilam dzisiaj sandalki)) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Cytrusiu:) 03.05.06, 15:51 Sciskam delikatnie i kciuki będą zaciśnięte mocno bardzo)) widzę brak ogólnej aktywności forumkowej macie rację, z pogody trzeba korzystać... tylko ja uwięziona ale cóż, trzeba pocierpieć... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 15:49 szczerze powiedziawszy nie za bardzo chce sie rozpisywac, bo jest w internecie na stronach podwieconych dzieciom osoba nieprzyjazna, poza tym nie chcę, by wszyscy wiedzieli - nie lubie sie zobnosic z tym. Oczywiscie teraz wyjasniam: NIE CHODZI O ZADNĄ Z WAS! ale w sumie co mi szkodzi...i tak malo pisze wiec tak: - zastrzyki znosze bardzo dobrze, znaczy sie ich zawartosc, bo jesli chodzi o samo wbijanie igly...no coż, moj mąż czasem sie wyzyje i mocniej wbije, hihihih. ale mozna zniesc; - kluję się puregonem/gonalem juz tydzien, w sobote doszedl Luveris czy cos w tym stylu. niezmiennie od wielu tygodni sprajuje jeszcze cos innego do nosa; - gdy bralam tylko puregon/gonal mialam okropne bole glowy. na szczescie zniknely w sobote wraz z podaniem nowego hormonu; - hustawka humorow jakas tam jest, ale raczej wynika nie z hormonow, a z tego cvo zwykle: roznic na linii kobieta-mezczyzna - wczoraj bylam na pierwszym usg i od razu zobaczylam 12 jajek. jutro kolejne usg. jest wysokie prawdopodobienstwo, ze punkcja będzie w sobote. i transfer wtedy pewnikiem w poniedzialek, gora we wtorek. wcale sie nie denerwuje, ale to wcale. dostlaismy zaproszenie na slub naszych znajomych, ktorzy zareczyli sie na naszym slubie - nie wypada nie pojechac. a odpowiedz ammy dac do 15 maja - w naszym polozeniu bedziemy zwlekac do ostatniej chwili, bo test pewnie mi wypadnie na okolo 20 maja. poza tym nie wiem, czy jesli sie uda, bede mogla jechac. no i najwazniejsze: NIE MAM CIUCHOW NA WESELE!!!!NIE AMM SIE W CO UBRAC KOBITY!!!! czy ktoras z was kojarzy gdzie jest dokladnie Strzegom? zakladam, ze w poblizu Krakowa, bo mlodzi na stale w grodzie Kraka wlasnie mieszkają.... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 15:54 Cytrusik, nie mam pojęcia, gdzie to jest nic mi to nie mówi. trza by chyba na mapę jakąś zobaczyć. powiem szczerze, ze Cię podziwiam to czarna magia dla mnie. bardzo się cieszę, że idziecie do przodu. a moze napiszesz coś więcej na maila? wtedy nie narażasz się jakiejś głupiej babie a my wiemy co i jak... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:02 spox, juz wszystko napisalam. w sumie mam w d...ze przeczyta. a co mi tam! wazne, ze wy wiecie i bedizecie wiecej wiedziec, bo wam bede pisac. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:03 Cytrusiku trzymam kciuki zeby wszystko się udało!!! Nie przejmuj się jakimś głupim gadaniem A co do wesela - Strzegom nie jest koło Krakowa. Jest na Dolnym śląsku. Przejeżdżam przez Strzegom jak jadę od siebie w Karkonosze czyli można powiedzieć ze jest na trasie Wrocław Jelenia Góra to jest chyba w pobliżu Świdnicy Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:05 a w ogóle to się witam z wszystkimi popołudniowo. Już po obiadku i teraz zastanawiamy sie co zrobić z resztą tak pięknego dnia. No i chyba pojedziemy do mojej siostry na wies - na grilla i pooddychać świezym powietrzem na łonie natury O raju - jak cudownie że do niedzieli mam jeszcze wolne!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:07 Awłasnie - Cytrusiku - my sie chyba jeszcze tak wizualnie nie znamy. Moze się poznamy?? Wysyłam Ci zdjecia i liczę na to ze zobaczę zaraz Twoje na swojej skrzynce )) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:09 Enterka to już chyba ze 4 razy prosiłam o zdjecia ale moje prośby jakoś bez odzewu ((((( buuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:11 Janiaa, dzieki to pewnikiem nie pojedizemy na wesele, szkoda myslelismy, ze wesele bedzie w Krakowie, wtedy problem bylby tylko z psiakiem. w samolot bysmy wsiedli i juz. a tu dupa blada samochodem sie chyba nie porwiemy, bo nawet nie chce myslec ile do Strzegomia jest od granicy pol-niem Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Cytrusia! 03.05.06, 16:18 Tu sobie mozesz znalezc, gdzie dokladnie to lezy: mapa.szukacz.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:19 oki Janiaa - szukam i postaram sie wyslac Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Althea, wlasnie skorzystalam i znalazlam - dz 03.05.06, 16:59 Witam ponownie, Cytrusiu, dobrze Cię znów widzieć na forum a z geografii cienka jestem po tylu latach od lo, pamiętałam jedynie, że tam są jakieś kamieniołomy więc mi się coś z górami kojarzyło Enterku, w Twoim śnie to chyba jednak nie był Mikołaj bo to nasze dziecko jak narazie się nigdzie nie wybiera a to przecież już tydzień od zdjęcia szwu! Podziwiam Cię, że przy takiej pogodzie walczysz z pisaniem pracy!!! My byliśmy dziś na cmentarzu, a teraz już chyba zostaniemy w domku bo jestem już zmęczona. m. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Althea, wlasnie skorzystalam i znalazlam - dz 03.05.06, 17:21 Jaaniu, ja muszę "dojrzeć" do wysłania zdjęć) Megi, ja myślę, że to mógł być Mikołaj, moze ja mam sny z wyprzedzeniem)) a chłopczyk był sliczniutki))) no, zmykam dalej pisać, chociaż mi się nie chce(( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 18:32 Kochane, dzisiejsza pogoda to prawdziwy szał)) ale się opaliłam!!! Obiadek z grilla, winko, po prostu rajDD a jeszcze były lody od grycana... Cytrusiu, po przeczytaniu Twojego pościka jestem pod jeszcze większym wrażeniem!!!! Kochanie, ja ślę super, maks fluidki dla Ciebie!!!!!!!!!!!!!! Althea, a u mnie zakwitła chińska wiśnia i jest więcej niż ślicznie A jakie sobie kupiłaś sandałki? Ja nadal nie mam... Jak tam mężuś po badankach? Megi, ja już przestałam komentować zachowanie MikiegoP on sobie robi z nas wszystkich jaja Albo chce loda! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 18:34 Skleroza nie boli a jest mocno upierdliwa... Balbinko, ja cały czas zapominam Ci powiedzieć, że jestem umówiona na 10 maja do docencika! I tak jakoś się trochę boję, sama nie wiem dlaczego?! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 19:16 Fantaisie, nie mam pojecia jak wyglada chinska wiśnia, ale wierze ze piekna! U nas dopiero fuksja zakwitla. No i tak jak juz pisalam caly trawnik kwitnie Sandalki takie sportowe, zielone. Cale szczescie jeszcze byly. A M. ciagle mowi, ze pewnie juz zbadali i ze pewnie tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 19:31 Bidulek!!! Na pewno wszystko jest bardzo dobrze, musisz go mocno ukochaćDD Ja też potrzebuję sportowe, bo przecież nie będę zwiedzać na obcasach Zrobię zdjęcie mojej chińskiej wiśni jutro i wkleję do oglądanka. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 19:38 Caly czas go przytulam, no i wreszcie mozemy zaszalec)) A zdjecia wklej koniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 20:16 Przede wszystkim Cytrusia-kciuki zaciśnięte i mocno, mocno wierzę że się uda!!! Skarbie-nie przejmuj sie niesympatycznymi osobami - zawsze znajdzie sie ktoś kto ma inne zdanie. My jestesmy z tobą!! A ja własnie wróciłam z działki-i przyrządzilam kiełbaski, boczuś i skrzydełka z kurczaczka. mniam - palce lizać! A później spryskałam mój skoszony trawniczek jakimś srodkiem przeciw dwuliściennym trawom (babki, koniczyny, pokrzywy itp) Aha i anomalia pogodowe też były-po drodze było biało-tak gradem posypało i zimno jak w lodówce, po czym padał deszcz a na koniec wyszło piękne słoneczko że się opalałam w samych majtach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 20:51 To faktycznie anomalia pogodowe! U nas na szczęście było tylko słoneczko i również opalałam się w samych majteczkach)) rozpraszając przy tym mężusia... Althea, to dzisiaj wióry lecą)))) bomba!!!! Dlaczego jutro już normalny dzionek? jeszcze bym sobie poleniuchowała....a tak szkoła, próba i jeszcze przedstawienie, ehh cięzkie to życie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 21:24 Witam po calym dniu!!! U nas tez tylko sloneczko i cale szczescie, bo trosze swoja opalenizne podgonilam przed powrotem P. Cytrusku - bede mocno zaciskala swoje kciuki w sobote i pozniej tak dlugo jak tylko trzeba bedzie! Nasze bojowe domowniczki jakos cicho siedza. Dostaly czas do wieczora i mocno godza sie ze swoimi mężulkami. Gviazdka i potwors meldowac sie!!! Mam nadzieje, ze topory wojenne zakopane bardzo glęboko!!! Ide pod prysznic i robic włochate porzadki, bo to ostatnia noc bez P. Ale to zlecialo!!! Chyba tylko dzieki Wam nie popadlam w jakąś depresje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:13 Ale tutaj cichutko... do lazienki jeszcze nie doszlam, ale ciuszki na jutro poprasowane ide jutro pierwszy raz do kontroli, wiec trzymajcie kciuki!!! aaaa i to chyba ostatni post na tej stronce Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:19 Czesc Dziewczynki! Dopiero do Was zajrzalam - cale wczorajsze popoludnie i dzisiejszy dzien spedzilam z mezusiem wiec kompa nie otwieralam. Melbus, przykro mi z powodu bety. Jezeli masz jakies pytania dot. brata Franciszka to nie ma sprawy - udziele wszelkich info na forum badz na priva. Gwiazdeczko, wszystkie Twoje dlugie posty zawsze czytam od deski do deski! Cytrusku, kciuki zacisniete! Dzielna z Ciebie babeczka! Fantaisie, prosze przeslij koniecznie zdjecia swoich dziel ogrodowych + kwitnaca wisnie! Wiecie co? Wkurzylam sie dzis troszke... Mam taka kolezanke z klasy z podstawowoki, ktora zaliczyla wpadke 8 lat temu. Od tamtej pory za kazdym razem kiedy ja spotykalam to pytala kiedy my sie zdecydujemy - przysiegam, ze za kazdym razem! (to juz bylo nudne dawno temu!) A to zdarzalo sie b.b.b. czesto bo mieszka w bloku obok moich rodzicow. W zeszlym roku gdy stracilismy dzidzie i mialam pierwsze 'wyjscie' z domu - napatoczylam sie na nia a ona na moj widok krzyczala przez pol podworka kiedy dzidzia bedzie... Przepraszm za opis ale mialam wtedy straszne krwawienia - a ona takie pytanie mi zadala w dodatku krzyczac przez pol podworka... Za jakis czas jak ja spotkalam to sama stwierdzila, ze pewnie zobaczy jak juz bede w ciazy. I wiecie co? wczoraj zaczepila moja mame i zaczela ja wypytywac - ze niby mnie widzila, ze taka wygieta do przodu chodze itp. Moja mame wmorowalo... powiedzila jej, ze moze jestem - bo skoro juz wszystko mam to teraz chyba najwyzsza pora na dziecko. A ta tupeciara, zaczela z pretensja do mamy - ze ona to dawno juz mi mowila, ze to najwyzszy czas a ja sie na nia zdenerwowalam itd. I, ze ja to wszystko z notesem planuje itd... Mam ochote tej lasce dowalic - tylko w taki sposob zeby nie bylo widac mojego zdenerwowania. Co byscie jej powiedzialy na moim miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:27 Kocurku - az mnie zamurowalo!!! Nie wiem co powidziec, bo straszne babsko z tej laski. Ja bym zmieszala z blotem i juz, bo cierpliwosci by mi chyba dawno temu zabraklo. uciekam pod ten prysznic Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:31 Jak uslyszalam, ze ona zaczela wypytwac juz moja mame to myslalam, ze z krzesla spadne! Wlasnie chce ja zmieszac z blotem ale w taki sposob zeby nie pokazac, ze mnie to wkurza - zadnych emocji... Na poczatek powiem chyba, zeby nie pytala o moje sprawy mojej mamy tylko zeby rozmawiala ze mna! (mysle, ze mnie sie juz troche boi...) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:35 Mam czerwone pazurki na nóżkach))) Kocurku, wiesz co, ręce opadają skąd się biorą tacy ludzie???? prosi się nagadać! Wiesz, zawsze terapia wstrząsowa dobrze na takie typki działa! Tak prosto z mostu i dość konkretnym słownictwem... To ja żeby było weselej w podobnym temacie coś napiszę dzisiaj grasujemy na podwórku, i mama pieszczotliwie do nasza kotka, kotuś, skarbie idziemy do domciu, na jedzonko! a nasza sąsiadka: lepiej byś wnuka niańczyła a nie idiociała przy kocie, weź przemów Monice do rozsądku i niech zajdzie wreszcie... ha!!! więc przemawiam sobieDD ale g.... z tego mi teraz wychodziP Tatanko, oj zleciał ten tydzień, zleciał i bardzo dobrze!!! Już jutro przytulisz się do mężusia, ja wiem jakie to wspaniałe uczucie, aż człowiek chce poddusić Więc rób się na bóstwo!!!!! A jutro ślę fluidki!!!!!! - Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:47 Fantaisie, niestety niektorzy ludzie nie maja wyczucia... Mnie draznia tego typu texty nawet teraz kiedy mam Julcie. Moze kiedys zrozumieja jak spotka ich jakas tragedia i beda wtedy pilnowali swojego nosa! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Gviazdeczko! 03.05.06, 22:50 Mam pytanie dotyczace Twoich skurczy. Co dokladnie wtedy sie odczuwa - mozesz sprecyzowac? Ostatnio zaczelam sie zastanawiac czy to Julcia tak mi dowala w dol brzucha czy to sa jakies skurcze macicy... Dzis zdarzylo mi sie to chyba 3 raz w ciagu tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Gviazdeczko! 03.05.06, 22:57 Kocurku-czasem lepiej jest przemilczeć - bo do takich ludzi nic nie trafia a ty niepotrzebnie się denerwujesz. Chociaż aż się prosi żeby ją zbluzgać. Ja zawze na takie teksty odpowiadam że każdy planuje życie po swojemu (a ja jestem z tych co nie lubią jak ktoś mi coś narzuca..) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Gviazdeczko! 03.05.06, 23:02 Ergus, mowilam jej to chyba kilkadziesiat a moze kilkaset razy - czyli za kazdym razem jak sie na mnie rzucala z tym pytaniem... Ale do niej to chyba nie dociera! Czy mozesz sobie wyobrazic, ze ona na mnie 'poluje' jak dostrzeze mnie, ze ide do rodzcicow - to w te pedy leci pod ich klatke i tam mnie atakuje... Ostatnio bardzo skrupulatnie ja unikalam - ale chyba jej mezusz mnie przykukal z balkonu... To mnie wyprowadza z rownowagi - a moj maz sie pieni widzac jak ja reaguje Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Abie 03.05.06, 23:06 U mnie trwa 23tc. Pierwszy raz poczulam to 'cos' tydzien temu. USG wykazalo, ze mala odwrocona jest do mnie i pewnie sobie tupie w dol brzucha - ale mi juz rozne rzeczy chodza po glowie. Do wizyty u mojej ginki (USG mialam u innego specjalisty) zostalo tydzien, nic mnie nie boli - wiec chyba zaczekam. Czytalam gdzies, ze macica cwiczy skurcze, ale nie wiem tak naprawde co powinnam czuc - czy masz wtedy jakies bole? Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Abie 03.05.06, 23:13 Powiem szczerze, że mam dosyć takich typków, jak "kolezanka" kocurka. jak już kiedyś wspominałąm, ja mówię takim "ludzikom", że nie mam ochoty na dziecko, bo nie mam zamiaru sobie życia marnować jak one i chcę jeszcze pożyć. i że jak będę w końcu chciałą to dopiero wtedy pomyslę o dziecku. nie wszyscy musza wiedziec, jak mnie szlag trafia( kiedyś jedna tupeciara to mi brzuch w sklepie macała, bo byłam luźno ubrana i myslała, ze w ciąży jestem.Brrrr... zabić takich uciekam spać... i będę sama bo E w pracy( a ja nie lubię jego nocek(( a jutro przymiarka sukni i wizyta u promotorki (mam nadzieję, że podpisze podanie o przedłuzenie, ale nic dla niej nie mam z pracy, bo coś ciężko mi sie pisze(( nie wiem czego bardziej sie boję, krawcowej czy profesor pa Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Abie 03.05.06, 23:15 Abie, jak długo będziecie??? moze się jakoś zobaczymy) miałam sie widzieć z kateb, ale nie dałam rady, nawet nie wiem, czy była wkońcu w Krakowie DOBRANOC Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie 03.05.06, 23:19 bedziemy do 12 maja. 13go odlot moze tym razem sie uda, czy na ostatniej liscie jest twoj numer? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Abie 03.05.06, 23:14 mnie nie boli, to takie uczucie jakbym miala za malo miejsca, albo jakby mie skora na brzuchu "zdretwiala". A czujesz Julke przed takim napieciem? Co do ulozenia, to w ogole nie zwracaj na to uwagi. Jak wiesz jak mam okazje ogladac Kamyczka czesto u jego taty w pracy (robimy mu Big Brothera) i on potrafi przekrecic sie w ciagu 15 minut kilka razy. I to nie troche, tylko calkiem, glowa w dol, dupka w gore, i na odwrot i w poprzek. takrze. Twoja coreczka moze kopac gdzie chce i jak chche. Jesli Cie nic nie boli poczekaj do wizyty, albo zadzwon jak sie niepokoisz. Ale z tego co mowisz, to chyba jest normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Gviazdeczko! 03.05.06, 22:59 hej laseczki!!! jak minelo swieto narodowe? Tu bylo tak pieknie i cieplutko,, ze az sie chialo zyc! Kocurku, w kwestii skurczow - nie gviazdkowych - jak u ciebie daleko? ja ostatnio rozmawialam z moim lekarzem, bo zaczelam czuc, ze bardzo twardnieje mi brzuch. I powiedzial mi tyle: ze jesli jest to bezposrednio po tym jak czuje, ze Leonard sie wierci (co robi nagminnie i strasznie mocno tupie), to mozliwe, ze wlasnie gdzies sobie nacisnal i napisly sie miesnie. Po drugie, na tym etapie ciazy 28tydz. moga zdarzyc sie jakies skurcze. Jesli nie sa one czeste, czyli nie wiecej niz raz na 3 - 4 godziny i krotko, oraz nieregularnie, to wszystko jest normalnie. Kazal mi brac zamiast jednego magnezu, dwa dziennie. A e ktg nie wyszlo mi nic, wiec rozumieme, ze p.dr ma racje. Najpeije zapytaj swojego lekarza, bo chyba u kazdej z nas moze byc inaczej. U mnie wyglada to w kazdym razie wlasnie tak, jesli cos Ci tym pomoglam. Moj Kochany zno2w poszedl na dyzur, ale bez tej nocy jeszcze tylko dwie!!! No i w sobote wieczorem lecimy do krakowa, ale fajnowo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Gviazdeczko! 03.05.06, 23:10 Abie, a na jak długo przyjeżdżacie??? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Abie 03.05.06, 23:18 Dziekuje za informacje! Ja nie czuje odretwialego brzucha tylko tak jakby ona mnie kopala w dol w kierunku wyjscia. Nic nie boli, ale mam takie dziwne uczucie. Nie moge namierzyc czy to sa kopniecia, bo to sie dzieje bardziej wewnatrz.... A teraz juz naprawde lece do lozeczka! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 23:49 Kocurku...na dupków nie ma rady....Miałam juz kilka takich akcji...i wiesz co bylo najskuteczniejsze i ludziom zamykalo buzię??Prawda. Powiedziałam ,że moje dziecko miałoby tyle a tyle lat, gdybym nie poroniła...No i na koncu dodałam,ze moje dzieci widocznie mnie nie chcą...oczywiscie z lodowatym wyrazem twarzy i bez emocji....rzadko kto potem zadaje mi podobne pytanie....i mam spokój... Przez tyle lat nauczyłam sie o tym mówić bez ceregieli...pod tym względem chyba mam jakas znieczulicę...I nie chodzi o to,ze chce to całemu światu obwieścić... Ergus , ty masz jakies prorocze te sny....całe stado bocianów...toz to cytrusia jajeczka!!!! Cytrusiu kochany, przykro mi tu czytac, ze szaleje po forum jakas zołza....no tak ,źli ludzie dotrą wszędzie...I proszę o namiary na priwa bym wiedziała kogo unikać)))) I prosze mi wybaczyc tego byka ..no przecież transfer oczywizda sie pisze...gamoń ze mnie i nieuk(( i jak tu mam iść dzieci uczyć???Chyba mi przygrzalo sloneczko za mocno.... Althea, moje dzieci miały występ z okazji dzisiejszego swieta...zatem najpierw pprawie godzinka drogi do pracy, potem próba, potem wystep...delegacje, przemówienia..i takie tam bla bla...no i dzień do bani(( Kto to tak lubił grę Juskowiaka??? Ów chlopina to mój ziomal, ciekawe, czy wiecie skad pochodzi))))Tylko nie piszcie nazwy mojej miejscowosci na forum...proszę.... Fantaise, erga...jesteście niepoprawne...bez biustonosza??? Jestem oburzona !!! (Oczywiscie żartuję) Gwiazdeczka przysłała mi smsa, ze pada na twarz po imprezie urodzinowej babci...Niech sobie biedulka pospi no nie?? dostałam dziś od mamuski różaniec poświęcony przez papieża, obrazek z materiałem okrywającym grób o. Pio...i dowiedziałam,ze w naszej intencji odprawiono tam mszę...Mam nadzieję,ze modlitwy zostały wysłuchane.... enterku, powodzenia w pisaniu pracy... Tatanko szykuj sie szykuj na powrót męzusia! Trzymam mocno kciuki za jutrzejsza wizytę! Musi byc dobrze! Moniczko przyjełam do wiadomości...10 maja))) Kocurku, gdyby brzuszek twardniał, zgłos sie na ktg do pobliskiego szpitala...nie zaszkodzi sprawdzić...a najwazniejsze jest,bys ty była spokojna! Ktat, to na jakim etapie prac jestescie??? Megi, bo Miki przestraszył sie naszego belferskiego grożenia...i teraz ani rusz...A poza tym ma ochote jeszcze raz posmakowac lodzików i spotkac sie z ciotkami))) Kiedy wraca nasz niedowiarek??? Melbus zyjesz slońce??? ant ...gdzie ty???? Pozdrawiam i sciskam wszystkie babeczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 23:55 Balbinko, to Ty tak samo jak ja, jeśli jakaś podła żmija pyta się mnie o dziecko, walę prosto z mostu, że właśnie umarło i mam święty spokój, a potem zacieram łapki jak widzę, że ktoś się miota)) Oczywiście w środku mam gejzerek, ale tylko ja o tym wiem. Swoje już przeżyłam w niedzielę, ale nie będę Wam truć! Oj, jak ja lubię tak bez góry się opalać, a jeszcze bardziej lubię pływać jak to się mówiło w szkole na waleta)))) Idę spać. Kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 07:32 Zyję, a jakże, ale miałam pracowity wieczór, a nastepnie mąż zaanaktował łaptoka, bo czytał jakiegoś bloga i płakała ze smiechu-niech ma jakąś rozrywkę, nie miałam sumienia go gonić od komputera... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Hello po weekendzie!!! 04.05.06, 07:44 Wstałam już o 6 (spać nie mogę jakoś) i postanowiam nadrobić wczorajsze posty (dziękuję bardzo, że nowy wątek nie powstał, bo i tak sporo czasu mi to zajęło!!! )) Dzięki Balbinko, że mnie wczoraj zamieldowałaś, bo na serio po całym (prawie) dniu siedzenia przy stole w restauracji, byłam kompletnie wykończona i nawet nie załączałam komputera wieczorkiem! Czy dobrze zrozumiałam, że byłaś wczoraj w pracy??!! I Melbusia w święto narodowe kociaczki upezpładnia! ;o) Mam nadzieję, że nastrój już dużo lepszy... Enterku, muszę Ci powiedzieć, że nie znoszę coli z rumem po pewnym zatruciu żołądkowym za studenckich czasów właśnie w Krakowie! (knajpka nazywała się chyba "Singer"! ) Oby Twoja krawcowa nie zapomniała o przymiarce!!! Bebellku, Twoje epiteciki dot. ostatniego meczu powaliły mnie na kolana!!! Ale z Ciebie "patriotyczna" kibicka!!! ;o) Kilka lat temu również byłam zapaloną miośniczką piłki nożnej - oglądałam głównie Bundesligę (nie wiem jak się to pisze), nagrywałam sobie mecze mundialowe, które rozgrywały się, gdy byłam w pracy itd. Teraz też lubię ten sport, ale już jakoś mniej oglądam i mniej się znam na klubach, transferach... (hehe, przez pewien czas byłam nawet sekretarzem w naszym lokalnym klubie piłkarskim i opiekunem sekcji trampkarzy!!!) Jaaniu, zazdroszczę odwiedzin Krakowa, chętnie sama bym się wybrała... Tatanko, 18 arów wykosiłaś, WOW!!! I trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę! Abie, chyba zapoznam Cię z moją siostrą Moniką - ona wie WSZYSTKO nt. Realu i od lat kocha Raula!!! Altheo, dzielny ten Twój mężuś, a kiedy będą wyniki? Erguś, no to Cię luby załatwił z tym piffkiem i Magdą M. oczywiście! ;o) ALe za to spędziłaś miły dzionek na działeczce i to przy takich pysznościach! A kiedy laski się do Ciebie wybierają Jaguarem??? Fantasie, plażowanie, opalanie (i to toples było?!), huśtawka, noż na serio raj na ziemi!!! Ktat, bravo!!! Sygnaturka wreszcie się udała!!! Cytruś, 12 jajeczek, supcio!!! Oby ciąg dalszy był równie udany!!! Megi, chyba za dobrze Mikiemu u Ciebie w brzusiu! DD Może jednak skusi się na 05.05.... No chyba, że już Cię w domu nie ma?!?!? Kocurku, głupia ta "koleżanka" i tyle!!! A jeśli chodzi o skurcze, już piszę co o nich wiem na swoim przykładzie! Początkowo naprawdę nie wiedziałam, że to co czuję to skurcze, sądziłam, że dzidzia się wypina i tyle, bo właściwie nie odczuwałam żadnego bólu! Jednak w szpitalu uświadomiono mi czym jest skurcz i że niekoniecznie towarzyszą mu jakiekolwiek bóle. Skurcz rozpoznasz po twardym, napiętym (coś jak mocno napompowana piłka) brzuszku, nie możesz wówczas "wcisnąć" sobie palca tak jak np. w udo! Dzidziuś nigdy nie wypnie się tak by brzuszek - macica była cała stwardniała! Taki stan (napięcie) może utrzymać się kilkanaście sekund ale czasem dużo dłużej! Jeśli skurcze pojawiają się do ok.10razy dziennie, jest to normalne, gdyż macica przygotowuje się do porodu, jednak gdy twardnienie występuje częściej, radziłabym pójść szybko do lekarza!!! Odczuwanie nacisku w dole może mieć dwie/trzy przyczyny - to albo napieranie Małej na pęcherz, albo rozciąganie się wiązadeł (jeśli boli na dole, ale tak lekko po bokach), albo jeszcze znak, że coś dzieje się z szyjką i tu też raczej poszłabym do lekarza sprawdzić czy jest długa i zamknięta. Mam nadzieję, że nieco wyjaśniłam... Potwors, u mnie również bez zmian... Buziaczki na cały pracowity dzień!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hello po weekendzie!!! 04.05.06, 08:21 Gviazdeczko, no jak to bez zmian????? czy to oznacza, że się nie przemogłaś i nie porozmawiałaś??? Kochanie, faceci są cudowni, ale nie potrafią się odnaleźć w tego typu sytuacji, pomóż swojemu M. on się gryzie, Ty się gryziesz, Elizka nie wie co się dzieje....no i po co? Nie upieraj się!!!! Melbuś, to dobrze że żyjesz))))))))) Duże buziaki dla wszystkichDDD - Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jeśli chodzi o "bez zmian..." 04.05.06, 08:34 Fantaisie, to nie tak!!! My właściwie nie jesteśmy skłóceni, tylko jest trochę drętwo... I mam wrażenie, że to nie ja jestem w tym związku obrażona, serio! Owszem, obraziłam się w niedzielę za ten wyczyn pod kościołem, milczałam czekając na przeprosiny (nie doczekałam się!!!), ale już od wtorku zachowuję się normalnie! Kilka razy zagadywałam do swojego ukochanego, ale on zbył mnie słowami typu: "nie", "nic"... Przecież nie będę przed nim klękać, żeby ze mną porozmawiał! Coś jest nie tak, bo naprawdę NIGDY, jak długo jesteśmy małżeństwem "TAK" nie było, niby wszystko jest w porządku, ale tak jakoś cicho i oficjalnie... Może za dużo gadałam i mój M. teraz ode mnie odpoczywa?! ;o) I jedyne co mnie martwi to, że nie całuje Elizki jak wychodzi do pracy (ja dostaję buziaka, a Mała nie...), może to jakiś kryzys ojcowski?!?! Więc nie krzyczcie już na mnie, bo naprawdę już dawno przestałam się dąsać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jeśli chodzi o "bez zmian..." 04.05.06, 08:45 Ale czasami każdy z nas potrzebuje takiej szczerej rozmowy, nawet jak jest właśnie tak drętwo.... A skoro Kochana, zakładasz kryzys ojcowski to tym bardziej zagadaj)) Martwię się, że coś takiego Wam się przytrafiło(( Co za facet, uparł się nas męczyćPP Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Propozycja dotycząca naszych zdjeć... 04.05.06, 08:45 Mam taki mały pomysł (właściwie podpatrzony na innym forum) odnośnie naszych zdjęć... Nie wiem czy Wam się spodoba, jeśli nie - nic nie szkodzi, zrozumiem!!! Co powiedziałybyście na nasz duży album forumowy (z mniejszymi podalbumami), do których dostęp miałybyśmy tylko my (chroniony hasłem)?!?! Mam tu na myśli coś w stylu stronki Abie, jednak album byłby tworzony przez nas wszystkie i wklejałybyśmy tam zdjęcia, które same chciałybyśmy pokazać! Pomyślałam o tym, gdyż wiadomo - zdjęć wysyłanych na privy nie można zbyt długo przetrzymywać - zapychają skrzynkę, a w albumie byłyby cały czas!!! Już nawet taki "Nasz album" zrobiłam wklejając zdjęcia, które od Was mam, ale nie wiem czy chcecie, by wysłać Wam do niego link (i hasło oczywiście!)??? Wypowiedzcie się, proszę! Jakby co wysyłam wszystkie dodatkowe informacje na privy!!! M. PS - i mam nadzieję, że Abie nie ma mi tego za złe... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Propozycja dotycząca naszych zdjeć... 04.05.06, 08:46 Abie jest normalna Laska i pretensji mieć nie będzie)) wysyłaj do wszystkich) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 08:46 Boshe,a ja sie ludzilam ze wy malo napiszecie przez wekend bo wszystkie gdzies pojechaly ... no to sie przeliczylam. nie dam rady przeczytac (chyba) komp na w domu OCZYWISCIE padl, nasz informatyk wraca w niedziele i doopa ( dajcie jakies streszczenie co?? Megi nadal 2 w 1?? jak test Melbusi??? sprobuje poczytac ale tez musze pracowac (( Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: AAAAAA ..... 04.05.06, 08:48 Fantaisie WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!! spelnienia marzen, slonca i wszystkiego czego sobie zyczysz )) buziak .... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 08:48 A tak w ogóle to witamy!!! I zamiast czytać, napisz jak było Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 08:55 oj byl to maraton po Rzymie )) nogi mnie wczoraj tak bolaly ze spacer byl tortura!!! ale najwazniejsze miejsca oblecielismy!!!!! ) no i pod coloseum ukradli nam kamere (( pogoda sliczna, cieplutko, latalismy porozbierani ... Bazylika sw Piotra powalila mnie na kolana, przy grobie naszego Papieza poplynely mi lzy - o was oczywiscie nie zapomnialam , fontanna boska, panteon cudny, inne koscioly i fontannty tez ... jak rusza komputery wysle wam kilka zdjec Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 09:01 Marudka, witaj!!!!!!!!! Fantaisie, ale ze mnie gapa... Najlepsze życzonka imieninowe kochana!!! (Mail poszedł na razie tylko do Ciebie!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 09:03 Oj Gviazdeczko, zaraz gapa) dzięki) i już idę na pocztę... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Wysłałam raz jeszcze Moniu!!! 04.05.06, 09:04 Bo o czymś zapomniałam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Link - może tu się wklei?! 04.05.06, 09:18 login.yahoo.com/config/login?.src=ph&.done=http%3a//uk.photos.yahoo.com/ph//my_photos&.intl=uk Pozostałe informacje masz w mailu! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Link - może tu się wklei?! 04.05.06, 09:24 nooooo udało się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! super!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Czwartek! 04.05.06, 09:29 Fantaisie, wszystkiego najlepszego! Ty juz sama wiesz, czego!! Marudko, no jak to ukradli kamere?? oz to zlodzieje! U mnie sytuacja wrocila do normy - jakos na szczescie rozeszlo sie po kosciach i chyba juz bedzie ok. Dzis piekny dzien sie zapowiada... az szkoda go na prace marnowac! Ja tez chce miec ogrodek, zeby sie opalac!! Gviazdko, doskonaly pomysl z ta strona z fotkami - widze, ze nie proznowalas... a jak impreza z babcia? erga... no te wszystkie pociany... obdzielisz nas wszystkie? a za Cytruska juz od teraz trzymam kciuki, zeby wszystko sie udalo! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Link - może tu się wklei?! 04.05.06, 09:30 Pomysł z albumem super, ale BŁAGAM- nie dawajcie hasła komuś, kto pokazał się 'wczoraj', napisał dwa posty na krzyż i zaraz zniknie, albo jest trollem.To samo dotyczy listy z telefonami (a zwłaszcza listy z telefonami!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Link - może tu się wklei?! 04.05.06, 09:31 Marudzia, zrobiłam betę i klops. Wsciekłam się Cytruś, trzymam kciukibędzie dobrze, zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Link - może tu się wklei?! 04.05.06, 09:42 Melbus nie wiem co powiedziec... wierzylam ze tym razem te wspaniale 2 jajka zmienia sie w cudne dziewczynki ... ((( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 OBAWY!!! 04.05.06, 09:39 Melbuś, mam dokładnie takie same obawy!!! Komu wsyłaś hasło, a komu nie?!?! Czy możemy uznać, że foremki, które przesłały nam swoje fotki na privy i udzielają się od dłuższego czasu (w tym odpoczywające czyli Atka i Pszczoła) za wiarygodne? Oczywiście nie mam zamiaru wysyłać hasła komuś kto do nas "zagląda"!!! Ja tu sobie gadu gadu w piżamce, a za niespełna godzinkę ma wpaść koleżanka z pracy, nie zauważyłam, że już dawno po 9!!! Lecę się ubrać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 MELBA!!! 04.05.06, 10:35 Gratuluję tak szybko podjętej decyzji odn. wizyty u ojca Bonifrata! I oczywiście również jestem bardzo ciekawa jak będzie wyglądała!!! Sprawdź pocztę, proszę! M. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 09:02 Jak to ukradli kamerę???????? Bandyci!!!!!!!! Wystrzelać!!!!!!!!!!! Ale cieszę się, że było cudownie po wymienionych miejscach mogę sie domyslić jaki to był maraton)) ale na pewno warto było!!!! Czekam na zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 09:48 Moniczko, Wszystkiego naj naj naj, słonka każdego dnia, ))))))) Marudko witam po wyjezdzie, no niezle daliscie czadu z tym zwiedzaniem, faktycznie istny maraton, podziwiam, Ale makabra z tą kamerą, ale sie zezliłam jak to przeczytałam, no co za swiat, Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 09:54 ale ze mnie gapa... Moniczko, wszystkiego co najlepsze,zdrowia,szczęscia, no własnego, osobistyego wyjącego tłumoczka pod pachąale Twoje Maleństwo nie będzie płakać, tylko spiewać Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Kocurku:) 100 pytań do.... 04.05.06, 09:57 jak wygląda wizyta?ile trwa?jak wyglada badanie?jakie pytania mogą paść? zapisałam się... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kocurku:) 100 pytań do.... 04.05.06, 10:04 Witam Po weekendowo po działkowo Witam Abie po przerwie, dobrze ze wróciałas do nas )) Melbus, przykro mi, idz idz kochana do tego "ojca " od Kocurka, czekam na wiesci po wizycie, bardzo jestem ciekawa jak ta wizyta bedzie wyglądała, U mnie przygotowania działkowo-projektowe ruszaja pełna para, nawet nie spodziewałam sie ze az tyle papierów musze przygotowac... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 10:13 Witajcie dziewczyny po dlugim weekendzie!! Widze, ze Ant i Marudka wrócily!!! Marudko, szkoda tej kamerki, kurde jestes kolejna osobą od której slysze, ze zostala okradziona z czegos w Rzymie. Wydawalo by sie, ze takie świete miejsce. Gviazdko - jakies kryzysy... Nie dobrze, bo Elizce pewnie tez jest smutno. Mysle, ze skoro nie da rady pogadac, to trzeba wziac go na przeczekanie. Az smutno mi sie zrobilo, bo my mielismy taki kryzys po poronieniu i niewiele ze soba gadalismy. To byla inna sytuacja, ale wiem, ze cięzko tak jest, kiedy atmosfera w domku gęsta. Poza tym Gvazdko, wspanialy pomysl z tym albumem Ant jak tam sprawy działeczkowe??? Czy juz przeforsowalaś cos u swojej połówki?? Cytrusku - nadal trzymam mocno kciuki za 12 jajeczek Potwors - całe szczeście, ze u was juz broń zawieszona Melbuś - ja tam dla swojego litości nie mam i wywalam go z koma jak za dlugo siedzi najwazniejsze!!! Fantaisie jeszcze raz wszystkiego naj z okazji IMIENIN!!! obys jak najszybciej zostala upragniona mamusią!!! Ja bylam dzisiaj u lekarza i kazal czekac trzy cykle, wiec jak dobrze pojdzie to staranka zaczne najwczesniej w lipcu! jestem wsciekla, tylko nie wiem na kogo, bo ja juz w czerwcu chcialam Poza tym P. juz jest w Warszawie ) Hura!!!! Wiec dzisiaj dla równowagi u mnie wióry polecą!!! Milego, slonecznego czwartego dnia Majowego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 10:21 Melbuś oczywiście, ze z kompa mialo byc. Oj ale ja pisze..... To wszystko przez te kompy, bo same bledy poprawiaja i nie trzeba sie starac. Az strach pomyśleć o ortografi i stylistyce naszych dzieci.... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 10:22 a ja mam wyrzuty sumienia moja mama mi tyleostatnio pomagala a teraz biedna lezy z noga w szynie gipsowej (( 2 maja powiedziala ze nie bedzie domnie przyjezdzac ze chce odpoczac no i o 15 jeszcze z nia rozmawialam przez tel mowla ze boli ja noga a o 6 jak bylismy na spacerze nad jeziorem zadzwonila zeby przyjechac do niej nak najszybciej bo ona nie umie chodzic byla zupelnie sama w domu bo tata byl u brata wymienac okna z tego wszystkiego zapomnialam zabrac kluczy do niej do domu i mama jakos do drzwi sie doczolgala potem jej pomugl moj maz a ona wyla z bolu biedna alicja nie wiedziala co sie babci dzieje. Mama caly czas lezala i nie chciala jechac do szpitala wkoncu o 20 dala sie namowic i zawiuzl ja moj maz wrucili o 23:30 z noga w gipsie olazalo sie ze noga zostala strasznie przesilona i zebral sie tam plyn i zrobilo sie jakies zapalenie ma lezec caly czas z noga w gorze. wczoraj bylam tam z dziecmi ale wiadomo co to a odpoczywanie jak alicja biega wiec wieczorem wrucilismy ugotowalam im obiad na 2 dni dzisiaj jedziemy zobaczyc jak sobie radza. mam straszne wyrzuty sumienia ze to przez moje chrzciny tak bardzo chciala bym jej pomuc tylko jak Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 10:41 Lalisiu!!! Nie mozesz sie obwiniac, bo powiem Ci, ze takie rzeczy czesto sie robią ot tak po prostu i nie trzeba super wysilku. Moze dzieje sie coś z chrzastka w kolanie, przes to ten obrzek, a do tego wystarczy zwykly spacer juz problem gotowy. Jedyne co mozesz pomóc, to dopilnuj, zeby Mamusia nie wstawala do czasu resorbcji płynu w kolanku. Mozecie zastosować zimne oklady z lodu, aby pouchlizna szybciej zeszla. Ja zalecilabym fizykoterapie, ale to dopiero po tym jak Mama bedzie mogla juz swobodnie chodzic, bo teraz to trzeba by ja wozic. Poza tym obowiazkowo kule do chodzenia do lazienki i jak siedzi, to kolanko proste i nóżka powyżej bioderka. Dobrze, ze ma szyne... Wiem, ze to nie jest wygodne, ale najskuteczniejsze. Dodatkowo aby przyspieszyc odpływ limfy ze stawu proponuje 4 razy dziennie pocwiczyc sama stopą wszystkie ruchy w stawie skokowym i moze troche, oczywiscie w miare mozliwości, wciskania piety w szyne (wcisnąc, przytrzymac 10 sec i rozluznic - powtórzyć 10 razy), aby nie dopuscic do oslabienia mięsni. Jak juz z Mamą bedzie lepiej to daj znac, a ja napisze Ci instrukcje co dalej robić!!! Życzę Mamusi dużo zdrówka i Głowa do góry!!! A jak tam Amelka z ta alergia?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 10:53 Monia-sto lat sto lat!!! i wielu wielu dziciątek )) Marudko-jak to ukradli?? to nawet tam kradną?? łomatko- toż to bandyci!! Moim stadem pocianów oczywiście dzielę się z wami ) każda dostanie po kilka bo skoro było ich więcej jak 60 :=)) I ja mam te obawy co Melba. I zgadzam się z tym wysyłaniem haseł do nowych foremek. Też się tego boję. OK znikam bo mąz mnie pogania Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:02 Erguś, a gdzie ten mąż ak Cie pogania??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:06 już nigdzie.... szliśmy do fotografa zrobić zdjęcie do prawa jazdy. Ale po drodze tak mnie wkurzył że własnie się wróciłam... i jestem tak wkur..ona że zaraz chyba sobie naleję czegoś mocniejszego.. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:10 ergus - cos sie dzieje!!! Co sie dzieje z tym chlopami, ZNP maja wszyscy czy co???? Wiosna przyszla a oni namiętnie na nerwach nam graja!!! Trzeba porzadki zrobic, bo na glowe nam wejdą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:17 o tak, zielono im w głowie, ... Ja uwaga, umawiam sie juz u notariusza na podpisanie umowy o rozdzielnosc majatkowa, przynajmniej bede mogął decydowac sama o sobie w kwestii kredytu) M juz ochłonał i przyjmuje to jak mowi Bebl z godnosicaJest dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:23 Rozdzielnośc majatkową?? To az tak daleko sprawy zaszły?? A tak pomijajac to, to ciesze sie z Twojej decyzji, bedzie mi razniej przy tej naszej budowie Poza tym znajac obecne ceny mieszkan i ich utrzymanie dom nie jest wcale luksusem Powodzenia Ant!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:35 O a i owszem, jak się boi i nie chce to Ok, ja to rozumiem, dobrze ze on tez mnie juz rozumie, jak bedzie dalej zobaczymy,)Jestem dobrej mysli Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:26 Monia, wszystkiego naj, naj, naj! Oczywiscei przede wszystkim wrzeszczacego tobolka jak najszybciej! A pozniej nastepnego i nastepnego! Ogromne buziaki! Marudko, jak dobrze ze juz jestes! Wiedze, ze Rzym byl bardzo intensywny! Ant, a ty gdzie sie podziewalas? Odpoczelas? Ergusia, co to za wojny znowu?? Gviazdo, ja mysle ze i tak powinniscie porozmawiac. Spytaj go po prostu dlaczego Elizce buziak sie nie nalezy. Wyniki mojego M. beda w poniedzialaek, bo wtedy mamy tez wizyte w klinice. Zaraz znikamy na zakupy. Buziaki dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:04 Witajcie Marudko, cieszę się że "wypad" do Rzymu był tak udany) Czekamy na relację fotograficzną) szkoda tej kamery, wkurzają mnie złodzieje!!!! Gviazdko fajny pomysł z tym albumem Czy ja mogę prosić o hasło do niego? Melbuś koniecznie zdaj nam relację po wizycie, no i mam nadzieję, że po niej szybciutko pojawią się te wyczekiwane bliźniaczki Fantaisie uściski Imieninowe)) Dużo uśmiechu i optymizmu, grzecznych i zdolnych uczniów, no i całej gromadki fantazyjnych dzieciaczków!!!! Kocurku, mi najłatwiej rozpoznać skurcz po tym ze twardnieje cały brzuszek a nie tylko kawałek. Poza tym kilka twardnień dziennie to nie powód do obaw, należy się martwić gdy wzrasta ich czestotliwość. Zawsze możesz zapytać o dodatkowe informacje swojego ginekologa, choć myślę, że to tylko mała Julcia szaleje a nie skurcze Tatanko trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę!!! No a w kwestii Mikiego to jedyny skurcz ostatnio to skurcz łydki więc chyba nie zapowiada to rychłego porodu Czy on musiał odziedziczyć po mnie akurat "upartość"?) ja mam tyle pozytywnych cech a on wybrał akurat tą niezbyt pozytywną. No nic, dziś mam wizytę więc może lekarz przemówi mu do rozsądku Znalazłąm już sklep z wózkami w którym dokonamy zakupu, będzie to czerwony wózek więc miejmy nadzieję, że nasz mały mężczyzna będzie zadowolony Uściski czwartkowe! m. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:22 Witam po długim weekendzie, nie zagladalam na forum przez te pare dni, bo albo mielismy gosci, albo sami gdzies jezdzilismy. Myslalam, że tu bedzie spokojnie a widze ze mam mnostwo zaleglosci, tylko po krotce udalo mi sie przejrzec watek. Moniczko wszystkiego najlepszego z okazji imienin )))) Marudko super ze wycieczka sie udala i udalo wam sie tyle zwiedzic, szkoda tylko ze mieliscie tez taka przykra przygode z kamera. Dziekuje za zdjecia Gviazdeczce, Lalisi i Tatance i Megi. Gviazdeczko, Megi ślicznie wygladacie i Tatanka takze! Wpadam w kompleksy jak ogladam Wasze zdjecia. I Majster taki fajny, szkoda ze gdzies sobie poszedl. Moze jeszcze wroci! Lalisiu twoje dziewczynki jak zwykle cudne i cala Twoja rodzinka. Szkoda tylko ze z tesciami masz taka ciezka sytuację. I mam nadzieje ze Amelce szybko przejda te alergie. Gviazdeczko pomysl z albumem super. Ale rzeczywiscie trzeba uwazac by nie dawac wszystkim chetnym hasla. I widze ze Mikolajek Megi nie spieszy sie na świat. Dobrze mu w brzusiu u mamusi. Moj rysunek jeszcze sie maluje. Wszystkie szkice ukonczone i zaczelam juz kolorowac. Zdjecia przesle Wam jutro rano lub dzis wieczorem, bo pech chcial ze odlaczyl sie kabelek w komputerze do sciagniecia zdjec, a jest trudno dostepny i z moim brzuszyskiem sie do niego nie dostane, pomijajac fakt ze nie wiem gdzie go wlaczyć . Jak wieczorem maz wroci z pracy to mi go podlaczy i bede mogla wysylac zdjecia. I wysle wam zdjecia mojego wielkiego brzusia z wczorajszego grilowania na dzialce. Narazie zmykam do pokoiku dalej malowac Milego dnia wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:48 Antuś, trzymama kciuki za pomyślne załatwienie wszystkiego) Erguś, rany! co się dzieje????????? Nika, czekamy, czekamy Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:54 Już po odwiedzinkach dwóch super koleżanek z pracy, szybciutko poszły, bo nasza pani dyr. przygotowała naradę akurat na ich okienkach, buuu! Ant, witam po rodzinnym wypoczynku! Jestem pełna podziwu dla Twojej determinacji, oby wszystko dobrze poszło z "papierami"! Nikuś, maluj laska, maluj,a potem zdjęcia wysyłaj!!! Megi, prawdziwy uparciuch z tego Mikiego!!!DD Erguś, strzel sobie coś mocniejszego i wygadaj się koleżankom (ciekawskim, dodam) co się stało??? Słoneczne buziaki!!!!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Marudka! 04.05.06, 12:26 Masz zapchaną skrzynkę!!! DD A z kamerką to po prostu skandal!!! Czekam na fotoski z pięknej Italii!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 12:31 tatanko dziekuje za pomoc wlasnie sie dowiedzialam ze chrzesna alicji spodziewa sie dziecka jest w 11 tc)) ale sie ciesze bedziemy mialy dziecko w tym samym wieku szkoda ze ona mieszka w poznaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 12:45 Pracujecie ciężko czy co?! Tak się cicho zrobiło... Piszcie coś, bo ciszę to ja mam teraz w domu! )) Lalisiu, nie możesz mieć wyrzutów sumienia, to normalne, że mam chciała Ci pomóc w przygotowaniu chrztu i opiece nad dziećmi! Teraz ważne, by wypoczęła i wróciła do dobrej kondycji! Będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 13:16 Lalisiu to nie twoja wina ... mama polezy, odpocznie, na rehabilitacje pochodzi i bedzie jak nowo narodzona. zobaczysz... a ty swoimi wyrzutami sumienia nikomu ani sobie ani mamie nie pomozesz .... czytam was - wiecie, wszystkie zalegle posty i tak wiem, ze: Abie luzeczkowo - siedliskowo zakupy poczynila (Abie ja nie mialam okazji sie z toba przywitac - ciesze sie ze jestes ) Horticzka tez w szal zakupow w bytomiu wpadla. Majster uciekl i do 300 posta sie nie pojawil ( Gviazdeczka sie z M kloci i ma ciche dni ... Erga wykupila abonament na pociany i lata z kosiarka. Althe i Fantaisie w szal ogrodowy wpadly, co u Oli nie za dobrze sie skonczylo ale wyczytalam ze juz nie ciagnie ... wiecej nie pamietam, lece czytac dalej ... Gviazdeczko wyczyscilam do ciebie kochanie skrzynke Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 13:27 Marudko, dzięki za "zrobienie porządku" w skrzyneczce! ;o) A z moim ukochanym rzeczywiście mam "ciche dni" (pierwszy raz tak długo i dziwnie się czuję), ale nie zostały one poprzedzone żadną kłótnią... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 13:43 Kochane zmykam do szkółki, potem próba i przedstawienie. Bardzo dziękuję wszystkim Laseczkom za piękne życzenia, te na forum i te mailami))) Postaram się zajrzeć wieczorkiem... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 14:03 No jestem WIELKA!!!!!! doczytalam ... nie wiele pamietam ale nie moglabym nie przeczytac waszych wypocin!! a wiec: Cytusia slicznie hoduje 12 jajek!! kciuki trzymam... i jak reszta czekam na kazda kolejna relacje z postepow i przygotowan Bebelek slicznie pisze o naszych 'gwiazdach' futbolu!!! ja tez lubie pilke nozna ale naszych to wogle nie ogladam, szkoda nerwow! na mundial za to sie doczekac nie moge ) nie jestem taka straszna fanka jak wy, na transferach sie nei znam, nie wiem kto gdzie gra bo w zasadzie kibicuje reprezentacjom (...om czy a??). a moja wielka miloscia oczywiscie jest David, chociaz jak widac na forum Barosza tez uwielbiam )) Kocurek widze ze glupia baba sie przejmuje!! daruj sobie kochana, na ludzka glupote nie ma lekarstwa. Enterek jak przymiarka sukni i promotorka - podpisze??? Althea sciski mocne dla twojego M. i tyle ... teraz jestem na biezaco D a - jakies zdjecia wysylane byly? bo dostalam tylko z chrzcin!! Lalisia corki masz BOSKIE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 14:15 Hej Laseczki! Nadaję z pracy . Wczoraj po powrocie z Mazurek nie miałam siły siedzieć przed kompem. Wyjazd był super, choć mogło byc troszkę cieplej . Jak narazie czuję się świetnie, żadnych sensacji typu mdłosci jak narazie. I przeziebienie na powietrzu przeszło Co u Was słychać poczytam już w domku. Miłej reszty dnia )) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 14:40 Witajcie po dłuższej przerwie. Wczoraj wróciliśmy z naszego przedłużonego weekendu, był odwyk od komputera, co się nam obojgu przydało:. Ponadrabiam zaległości w wolnym czasie, może się uda MOnisiu- wszystkiego naj, naj, spełnieniaw szytskiech marzeń, a wszczególności tego jednego, wsyztskim nam wspólnego. W tej chwili zjadają mnie nerwy, bo moje jajaniki mi mówią, że chyba wychodowałam sobie torbiela(( Boli jak diabli, wizyta dopiero o 19, do tego czasu chyba oszaleję. Na moim froncie działań jakoś kiepsko ostatnio. Co prawda w sobotę na USG zobczayłam pęcherzyk 20 mm i endo 9 mm, za to test penetracyjny negatywny. Gin pocieszał, że śluz może jesczze się poprawić i nie jest to ostateczny wynik, ale jednak.... Temperaturka ani razu nie skoczyła, więc rzaczej nie pękł Więc chociaż pobyt nad morzem był super i wióry jak mówi Erga leciały, to dzisiaj już nie jest fajnie(( Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 14:42 miało być spełnienia wszystkich marzeń. Wstyd, tyle literówek w jednym poście... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Ant!! 04.05.06, 15:02 Ty na powaznie z tym notariuszem?? Antymaz nie zmienil zdania na temat kredytu?? matko!! w szoku jestem !!! czyli prace nad wlasna dzialeczka i domkiem trwaja i sa wielce zaawansowane, co? kciuki caly czas zaciskam ) Bebelek usciski czwartkowe, widzialam ze Fantaisie cie dopieszczala jak ja po ziemi wloskiej biegalam - Moniczko dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Ant!! 04.05.06, 15:21 Czesc Laski! Dopiero zagladam - bo w pracy mlyn... Fantaisie, wszystkiego najlepszego! Zycze Ci zeby spelnily sie wszystkie Twoje marzenia! Gwiazdko, Megi - bardzo dziekuje za wyczerpujace info o skurczach u mnie chyba jednak Julcia szaleje, bo burzek mam wtedy miekki. Zaczekam do wizyty - czyli do srody i wtedy wszystko dokladnie omowie z lekarka. Ant, odwazna babeczka z Ciebie Erga, mam nadzieje, ze maz zrozumie swoj blad i szybko Cie przeprosi! I nie wiem co jeszcze... Lece do domku na obiad - pewnie wieczorem zajrze Znowu sie wkurzylam, bo zadzwonil moj szef i powiedzial, ze przyjezdza w przyszlym tyg (czwartek - piatek) zeby znalez zastepstwo dla mnie. A ja od srody na zwolnienie ide... I pewnie bede znowu na zwolnieniu pracowala - bo ja taka glupia jestem i nie lubie zawodzic ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant!! 04.05.06, 15:22 Marudko, nie nie zmienił zdania, ale naprawde jest dobrze.Myśle ze w ten sposób mam wieksze pole do popisu z własnymi pomysłamiPrzynajmniej nikt mi się nie wtyka)) Właśnie wertuje oferty banków, mam nadzieje ze nie zgine w gąszczu ofert))) Czekam na propozycje, Umówiłam się z geodeta( zabił mnie swoim wynagrodzeniem), wczesniej oczywiscie notariusz ( umowa z M- na szczescie prawie od reki), bank, hutrownia budowalna i dopiero zacznie się jazda...)))), co chwile dowiaduje sie nowych rzeczy co powinnam czego nie, ciekawe czy w tym nie zginę Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Ant!! 04.05.06, 15:30 Ant podziwiam Twój zapał)) z takim entuzjazmem to na jesień bedzie parapetówka Ja zmykam do lekarza, może mnie wysle na porodówkę bo coś mnie tam zaczyna kłuć))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Megi 04.05.06, 15:39 to dawaj znac co i jak, szybciutko po wizycie, moze mały Mikołajek juz się powolutku pcha na ten świat))) Megi entuzjazm nie wystarczy zeby domek stał tak szybko, bedzie dobrze jak w stanie surowym dobrnę do jesieni..... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Megi 04.05.06, 15:48 Megi ja tez czekam na newsy po wizycie! laski gdyby Miki jednak dzis postanowil wyjsc to pamietajcie ze ja w domu netu nie mam, niech ktoras esa podesle, dobrze??? Antus ja cie podziwiam, sama wszystko zalatwiasz, 'wypinajac' sie na M. jestes wielka, naprawde!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ant!! 04.05.06, 15:45 Ant-to aż doszło do rozdzielności majątkowej?? no to nieżle się boi... Megi-czyżby Miki się wykluwał???? łomatko!!!! daj znać co i jak!! A co do mojej kłótni to wkurzył mnie pierdołą... bo prosił mnie żebym z nim poszła do fotografa zrobić zdjęcie do dowodu i prawa jazdy. Najpierw mnie poganiał i ochrzaniał że siedzę na forum jak mogłam rano "te pierdoły pisać" a jak już wyszłam zobaczyłam że idzie z kogutami na głowie - wyglądał jak ... nie powiem kto. I on tedy do mnie z pretensjami że to przez forum bo mogłam mu wcześniej powiedzieć a nie siedzieć na kompie. I zaczął na mnie krzyczeć! Dodam jeszcze że jak gasiłam komputer to on już czekał na podwórku... Wróciłam i siadłam przy komputerze z premedytacją włączając gazetowe forum.. wtedy wyszedł - może do piwnicy, może do garażu. A ja zgasiłam kompik i zabrałam autko wybierając się na shopping nie dojechałam do skrzyżowania a oin już dzwonił. A że byłam wsciekła-wyłączyłam te;lefon.jak już wróciłam to od razu w ramach przeprosin zabrał mnie na lody.. I już jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ant!! 04.05.06, 15:49 a teraz mnie pociesza bo mam dołek.. teściowa właśnie nam oznajmiła że prawdopodobnie zostanie babcią.. A my ciocią i wujkiem - męża siostra podejrzewa że jest w ciąży.. Nosz aż mnie kłuje z zazdrości. Bo kiedyś z nią rozmawiałam to planowała zacząć starania po urządzeniu mieszkamnia - no i własnie skończyli dwa tygodnie temu... ech - a ja już dwa lata czekam i nic... Zazdrość to potworne uczucie... no i ryczę sobie przed komputerkiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ant!! 04.05.06, 15:52 Ergus - a ja rycze z toba (( nie wiem jak ci dodac otuchy, sciskam mocno, mocno, bardzo mocno. i pamietaj te pociany nad toba BEZ powodu nie lataly!!! i przypominam ze nasz Papiez juz o tobie wie ... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Erga 04.05.06, 15:56 ..KOchanie, zazdrosc to fakt nie za bardzo przyjemne uczucie, dobrze ze z M się pogodziałas, NO wiecie czuje sie okropnie, przeciez rozdzielnosc majątkowa to nie rozwód, miedzy nami jest OK, powiedziałam mu ze jak juz się zastanowi i zobaczy ze to nic strasznego to ja go zawsze chetnie dopisze do kredytu i własnosci nie widze takich przeszkód, a poki co zaden bank nie dał by mi kredytu bez jego zgody, a on zgody dac nie chce, wiec wniosek jest prosty. Dla mnie to formalnosc, zreszta kazdy z nas ma prawo do decydowania o własnym zyciu, ja mysle ze tak jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga 04.05.06, 16:02 masz rację Antuś - pewnie tez bym tak zrobiła. I być może mnie też to czeka bo mój M jest przeciwnikiem kredytów a ja marzę o domku.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Zuza 04.05.06, 16:50 a czy ty miałaś stymulowany cykl?? bo raczej wtedy robią się torbiele. Może powinnaś pójść do ginka-może to stan zapalny-a nie torbiel. Nie zmarzłaś w tyłek lub w plecy na majówce? torbiel boli okropnie przy ucisku dokładnie w jajnik więc sama możesz sprawdzić. spróbuj iść do gina-może jak twój nie może to do innego-ja też kiedyś tak biegałam bo do mojego nie mogłam się dodzwonić. Torbiel była duża od stymulacji i kazał czekać i obserwowaźć czy przestaje boleć czy ból jest silniejszy. Bo jeśli zaczyna się torbiel "skręcać" to owija jajnik i później są straszne problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Powrocilam ;)) 04.05.06, 16:56 i witam serdecznie na majowkowym watku ) Dzis pierwszy dzien w pracy buuuu A maj zaczal sie bogato: Bo i fotki dostalam i od Gviazki linki Dzieki )) Luby wrocil w piatek i jest sielsko-anielsko ) Pierwsza czesc Lostow obejrzalam (jak padalo), a potem byl jeden grill, slonko i plywanie na Omegech i nastepny grill ... Az mi sie nic jesc nie chce i tylko sie rozleniwilam. A jak wczoraj wracalismy do domku to po drodze az dwa pociany widzialam ))) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erga 04.05.06, 16:50 Ergus, sciskam Cie mocno i mam nadzieje, ze dolek szybko przejdzie. Ant podziwiam. My podpisalismy intercyzje przed slubem i powiem ci ze niecierpie jej. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Erga 04.05.06, 16:53 Kurcze czyzby Miki wybieral sie na zewnatrz??? Erugus, zazdrosc jest normalnym uczuciem. Nie martw sie nie na darmo widzisz wszedzie bociany - niedlugo jeden z nich zawita do Ciebie - a moze bedzie ich wiecej??? Sciskam Cie mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Erga 04.05.06, 16:58 Erga, ja tez podobnie na takie wiesci reaguje... no, ale kogo przesladuja pociany, no sama powiedz...?!? Ant, jestem pod glebokim wrazeniem Twoich poczynan... ze sie tak energicznie i z taka determinacja za wszystko wzielas... no i oby wszystko szlo jak po masle!! Ciekawe, jak Megi i MIki? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga 04.05.06, 17:02 jesteście kochane *** Niby tak - w tym roku pociany szaleją!! w tamtym może przez całą wiosnę i lato widziałam ze trzy a w tym... ech - gdyby to miało jakieś znaczenie.. A z zazdrością to tak jest - wredne uczucie którego ciężko sie pozbyć.. Mężuś widzi żem smutna i obchodzi się ze mną zjak z jajkiem. Pociesza jak może. pod tym względem nie ma sobie równych - jest kochany.. A ja złośnik i zazdrośnik okrutny. A niby oboje skorpionkami jesteśmy A jak Megi i Miki??? nadal 2 w 1 ?? ma ktoś jakiś nius?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Erga 04.05.06, 17:04 No oba skorpionki, i kazde z Was zapewne swoje skorpionskie zlosci ma, ale jak jedno sie ma gorzej, to drugi przytuli i pocieszy, nie? No a wiosna dopiero sie rozkreca, wiec nie wolno tracic nadziei!... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Erga 04.05.06, 16:57 Erga, no nie płacz...Sama nie wiem, co mam powiedzieć...Zobaczysz, do nas tez w koncu te pociany przylecą Antuś, gratuluję żelaznej konsekwencji, oby chałupka stanęła jak najszybciej Kocurku, skrobnij ze dwa słowa, lista pytań na temat brata Franciszka jest w moim wczesniejszym poście. A ja sobie kupiłam jakiś wynalazek wspomagający oczyszczanie organizmu, poodchudzam się trochę, o! Megi, 5 maja to bardzo ładna data))) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Melbus 04.05.06, 17:08 Przepraszam, musialam przeoczyc te pytanka. Juz odpowiadam: 1. Jak wygląda wizyta? Gabinet z biurkiem - jak u lekarza. Siadasz i mowisz co Ci dolega. Kilka lat temu postawil mi diagnoze o 'lodowce' bez pytan - bo nie mialam planow dot. dzidzi... 2. Ile trwa? Okolo 10 - 15 min. 3. Jak wyglada badanie? Nie ma badania, przynajmniej sie nie spotkalam z tym zeby kogos badal. To jest rozmowa - ewentualnie mozesz przyniesc wyniki badan - jezeli jes cos co konkretnie Ci dolega. 4. Jakie pytania mogą paść? Mnie za bardzo nie pytal - to pewnie zalezy od sytuacji. Na ogol to on mowi. Stawia diagnoze i wypisuje recepte na ziolka, ewentualnie jakies krople badz syropy - wszystko na bazie ziol - do wykupienia w aptece zakonu bonifratro - wejscie od drugiej strony budynku. Mnie zalecil siedzenie w cieplej wodzie. Ogolnie, moge powiedziec, ze jest bardzo dziwny w odbiorze - ale czego sie nie robi w takim celu. Moze Cie jeszcze popiescic taka maszynka z 'pradem' - ja piszczalam i krzyczlam - jak wiekszosc osob. Tylko moja tesciowa pary nie puscila... Aha, oplata - 'co laska' - my dajemy 50zl. Chyba wszystko A teraz moje pytanie - na kiedy sie zapisalas? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Melbus 04.05.06, 17:23 idę we wtorek rano...czego się nie robi dla dziecka.. Czy on jest jasnowidzem? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Melbus 04.05.06, 17:40 No to bede kciuki trzymala zebys nie musiala byc 'poczestowana' pradem - no i oczywiscie zeby wizyta odniosla zamierzony skutek Nikt go nie nazywa jasnowidzem, ale jak juz kiedys wspominalam potrafi powiedziec cos o czym nie mial prawa wiedziec - a jednak wie... Moze wynika to z obserwacji ludzi, nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Melbus 04.05.06, 18:20 Hej popołudniowo! Właśnie wstałam (przespałam się nieco! DD) i zaraz zbieramy się na szkołę rodzenia! Jest lepiej, ale wciąż dość spokojnie... Na pytanie dlaczego Eliza nie dostaje całuska rano, czy jej nie kocha, mężuś odpowiedział, że nie "wystawiłam mu brzusia" (no coment!!!) Erguś, zazdrość jak najbardziej zrozumiała, chyba każda z nas doświadczyła tego uczucia po "takich" wieściach! I podziwiam za szybką kłótnię i jeszcze szybsze pojednanie! Melbuś, już trzymam kciuki za wtorkową wizytę, pewnie będzie OK, skoro Kocurek tak sobie chwali tego ojca! Zuza, witam po majówce!!! Po wizycie u gina napisz koniecznie co i jak!!! Ant, matko, ale się rozpędziłaś, na jesień stan surowy?!?! WOW!!! Matalkę też witam! I uciekam się szykować!!! Papatki!!! Nie rozpiszcie się za bardzo, plizzzzzz.... M. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Melbus 04.05.06, 18:56 Gviazko, naprawde tu cicho wiesz, ze chlopu trzeba kawe na lawe - bo inaczej sie nie domysli! Melbus, zapomnialam - nie odchudzaj sie przypadkiem, przeciez musisz miec sile na blizniaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Moniczko 04.05.06, 18:59 Duzo duzo zdrówka, samych szczęsliwych chwil u boku ukochanego mężusia, wielu sukcesów zawodowych, kaski na cud staniki....i inne take tam szmatki...a przede wszystkim radości miłości...oraz tych wytęsknionych kilku dzieciaczków!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 :) nie nadajemy się na porodówkę 04.05.06, 19:03 Taaa kłuje chyba żeby mamę zestresować, bo szyjka się narzie trzyma w przyszłym tygodniu ktg i usg, więc tak szybko mnie się z forum nie pozbędziecie)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: :) nie nadajemy się na porodówkę 04.05.06, 19:09 a w ramach rekreacji po wizycie pojechałam z M. do grycana)) polecam koktajl z owoców kiwi)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: :) nie nadajemy się na porodówkę 04.05.06, 19:09 Miki widocznie stwierdzil, ze jak juz tyle tam siedzi to jeszcze posiedzi te dwa tygodbnie do terminu, a co mu tam)) Sukces! Moj M. kupil buty! A raczej ja mu kupilam. I to dwie pary! Mojemu M. ielatwo kupic buty, wiec to niemaly sukces. A ja pare ciuszkow kupilam, ale bikini dalej nie mam. I jeszcze okulary przeciwsloneczne kupilismy, tylko nie wiem jak ja ich beda uzywac, a okularamis ie nie da, a bez slepa jestem. Chyba musze pociwczyc z soczewkami... ale cienko to widze. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 piszę, i chyba nie dochodzą moje posty 04.05.06, 20:15 macie coś ode mnie? Chyba ze wątek juz szwankuje jak to zwykle po 500 się zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 19:27 Gwiazdeczko, o kurczaki...na pewno znajdziesz jakis sposób, by z nim porozmawiać...powiedz mu , co czyjesz.... Megi...czyżby maluszek juz sie pchał??? Zuza, ty lec do tego ginka...Czy data spotkania już ustalona????? Ant....muszę ci wylać troszkę zimnej wody na łepetynkę....Gwiazdeczka i Ktat oraz tatanka, pewnie udziela ci cenniejszych wskazówek...moje sa troche chaotyczne, gdyż troszke czasu minęło...Przede wszystkim zanim kupisż te działke sprawdź koniecznie w planie przestrzennego zagospodarowania czy tam bedzie możliwość budowy...juz wielu sie na tym przejechało...mimo,ze obok stały inne budynki... Po drugie potem musisz wystapic o warunki zabudowy...pozwolenie na budowę itd... warunki z gazowni, elektrowni, wodociągów... geodeta bedzie przychodzil kilkakrotnie, za kazdym razem trza płacić...zdziercy! W tym czasie wybierasz rysunek...i trzeba go podporzadkowac ustaleniom..np okna...!no chyba,zw działka jest bardzo szeroka)Czasem sa juz okreslone warunki typu dom parterowy czy dwukondygnacyjny....i tu plan zagospodarowania sie kłania.... załatwiasz kierownika budowy, nadzór budowlany...potem dopiero znowu geodeta, fundamenty...podmurówka... Samo załatwianie formalności, czekanie na warunki, takie tam bzdeciki zajmuja około pół roku...przynajmniej u nas tak jest, bo wszystko krązy od powiatu po Poznań...wrrrr, Kredycik przyznaja dopiero chyba, gdy to pozałatwiasz....Dlatego radzę uzbroic sie w cierpliwośc..i cieszyc się ,gdy wszystko popłynie jak po maśle i nie będzie wielkich opóźnień...Warto juz sobie na jesień zarezerwowac budowlańców...i zrobic fundamenty ,a potem podmurówkę... Dokładnie póltora roku temu kumpela postanowiła budowac dom...Przyjechali zorientowac sie jak to ma wszystko wygladac...powiedziałam jej to samo, co tobie, wysmiali nas...twierdząc , ze maja znajomości i nie kazdy jest niedojda...a oni będa mieli w 2005 roku domek pod klucz a wiosnę 2006 spędzą we własnym domku....Formalości z zapisem, pozwoleniem na budowę zaczęli załatwiac dopiero rok temu...bo co to za załatwianie.niestety mój scenarisz sie sprawdził: (((A teraz jest płacz, bo sa tylko fundamenty....i z cała pewnościa nawet w 2007 nie zamieszkają(((Realia, nasze polskie realia sa niekiedy nie do przeskoczenia((( Mam nadzieję,że tobie to wszystko jakos szybciej zejdzie... w końcu u was dokumenty chyba tak nie będa krązyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Fantaisie!Najlepszego kochana! 04.05.06, 20:14 Niech Ci sie wiedzie jak najlepiej Niech Ci kwiatuszki co zasadziłaś ślicznie wyrosną Niech mężuś zawsze szykuje dla ciebie cudowne niespodzianki Niech dziewczynki graja zawsze na 6. Niech ci koncerty wypadaja najlepiej Niech ci ludzie nie zadaja głupich i wścibskich pytań Niech się spełni twoje największe pragnienie- i to jak najszybciej)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Witajcie po 5 dniach 04.05.06, 20:46 Znowu nadrabiałam 300-400 postów, ale to się dłuuugo czyta, jesli ma byc z notatkami i ze zrozumieniem. Ale nadrobiłam kochane. I od samego początku odkąd zniknęłam: Marudka zdążyła wyjechać i nawet wrócic z pięknej podrózy po Włoszech. Widzę , ze wypad, poza ta nieszczęsną kamerą był udany. Bardzo mi się marzy Rzym, Neapol i Wenecja. W ogóle nigdy nie byłam we Włoszech. A Tatance zniknął Majsterek, którego zdjęcie dopiero dziś zobaczyłam w mojej skrzynce. Moze jeszcze wróci, wiesz moj" Skandalek" jak sie raz wybrał na spacer to po tygodniu zawitał spowrotem. Erguś, super , ze zanim się zorientowałam juz pogodzona z męzusiem. Czsami trzeba im pokazać " nu" NU, to potem są potulni jak baranki. Moj na przeprosiny zawsze mi zamawia pizze, bo wie jak ja uwielbiam. Ale widzę, ze nie tylko ty miotałaś sie ze swoja druga połówką: Potwors, Gwiazdka, Ant- co to sie dzieje!!!!!! Gwiazdko, najlepiej od razu rozpoczynać rozmowę o wszystkim co nas nurtuje Czytałam, ze wcale się nie stresujesz, ale, to moze tak ci sie wydaje a wewnetrznie sie z tym gryziesz i zastanawiasz co ugryzło twojego chłopa- spytaj go wprost. Nawet sie pokłóccie troszeczkę, ale oczyście atmosferę. Pomoze! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 20:59 tysiu, dwa doszły))) Widzę,ze Mikołajek zasmakował w lodzikach...i lubi byc u mamusi w brzuszku.... zreszta jak kojarzę, powstał troszke póxniej niz przewidywałaś...beta była chyba poniżej 1...dopiero potem urosła...zatem może jeszcze troche pomarudzić...a wy zdążycie kupic dla niego ten czerwony kabriolet)) Melbuś...jesli możesz, zapytaj ojca Franciszka,czy w soboty tez przyjmuje...może w czerwcu dałabym rade wpaść do niego...skoro bebelek tak ponagla i fuka, ze sie ociągam..... Althea...toz on musi miec nożyska imponujących rozmiarów...,ze ma takie problemy??? Zaskoczyłas mnie tą intercyzą.....my nie mielibyśmy co tam zapisywać..hihihi Marudko, szkoda tej kamerki( Cieszę się,ze wróciłas cała i zdrowa! Erguś, jak tam sie maja sprawy???Który to juz dzionek leci??? Enterku, kiedy tescik...No właśnie..jak to tam u was z tym testowaniem ???? Tatanka i fantaise na wypoczynku zatem sa usprawiedliwione... Czekam na dalesze wieści.... I moja skleroza sie pogłębia z szybkością światła...nie pamiętam o czym miałam pisać.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 21:03 Cisza nastała......czyzby juz ktos założył nowy wąteczek???? Lecę sprawdzić... A mnie łeb pęka...chyba będzie burza...i mam lenia..wróciłam po 17 do domku...dawka uderzeniowa(( Nawet mi sie nie chce do lekcji na jutro przygotować...buuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 21:09 Dziewczyny zapraszam na nowy wąteczek...Pocianowo....to mój pierwszy raz....wskakujcie Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 21:09 hej Balbinko, ja jestem tylko zrobiłam sobie przerwę na kolacyjke i na czytanie Mąz co wieczór czyta mi bajkę, a ostatnio " Misia puchatka" po rozdziale Okazało się, ze te nasze bajki są niesamowicie krwawe- szczególnie braci Grimm Ciągle ktos kogoś zabija np. siekierą. Marakra!Tomcio sie zbuntował i stwierdził, ze nie bedzie dziecku takich okropieństw czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 21:11 Balbinko, moj M. nie ma wcale takiej duzej nogi, spora bo i wzrostu jest slusznego, ale nie jakas wielka, a butow nie moze kupic, bo nic mu nie pasuje. W tych straych ma tkie specjalne wkladki, ktore sprawdzaja, ze buty sa niezwykle wygodne i zadne inne nie sa tak wygodne Odpowiedz Link Zgłoś