Dodaj do ulubionych

Majówka z pocianami:)

29.04.06, 20:27
Witam dziewczyny na nowym watku.

Wskakujcie jeśli macie ochotę...smile

Pozdr
Obserwuj wątek
    • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 21:09
      Melduję się.Feromonka, a który u Ciebie dzień cyklu?????
      • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 21:47
        I ja się melduję na nowym wątku!

        Gviazdka mnie przeraziła: Jadę na porodówkę! w pierwszym momencie myślałam, że
        to Megi!

        Kochane, krewetki niestety były mrożone....ale.....zostały już zjedzonesmile)) i
        znowu bym coś zjadła....mam dzisiaj jakiegoś głodasad
        Jutro mamy imprezę urodzinową Pawła chrześnicy, czyli kinder bal! I też Tatanko
        byłam w hurtownii zabawek ciuszków i innych rzeczy....
        I tu mam info dla brzuszków z Warszawki, otóż na tyle co kojarzę ceny jest tam
        dużo taniejsmile więc jeśli cosik potrzebujecie i macie konkretną firmę, to mogę
        Wam sprawdzić cenę. Na pewno jest to hurtownia, ponieważ mojej mamy podatnicy co
        mają sklepy robią tam zaopatrzenie i sobie chwaląsmile ja porównałam ceny kilku
        rzeczy i zaniemówiłam.
        A dla Martuśki, kupiłam komplet: deska do prasowania, żelazko, spryskiwacz,
        wieszaczki, koszyczek za 22zeta, do tego różowe rajstopki i talerzyk w rysunki z
        filmów dziecięcych za 5zeta. Bardzo ładnesmile

        Althea goście już poszli?
        • ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 21:59
          Melduje sie dzisiaj i do tego na nowym watku... ale pogoda na weekend niech
          ja!!! sad( ale pokolei ...

          Bebelek ja tez sie zapisuje na zdjecia czekoladowej podlogi razem z polkami w
          bibliotece, potem se to na zywo obejze, ale najpierw zdjecia... kubanski hip-
          hop?? kurcze musisz mi kiedys puscic, lubie hip hop smile)

          Anialm lez kochana, lez i faktycznie pogadaj z lekarzem na temat tych cudow co
          dziewczyny (Gviazdki) nosza smile)

          Megi fotelik super, Miki bedzie zachwycony smile)

          Tycja bedzie dobrze, Gviazdka ma racje!! A ty sie nie zamartwiaj bo niewiele to
          da ...ja tez musze sie na to ustrojstwo zbadac sad a moja sasiadka zza sciany
          brala antybiotyki na toksoplazmoze bedac juz w ciazy i Kama jest super zdrowym
          prawie 2 -dwu latkiemsmile)

          Gviazdeczko ja tam sie nie przestraszylam, od rana trabisz ze jedzisz zwiedzac
          porodowke smile) Lozeczko Elizki sliczne ... bedzie miala w nim same kolorowe
          sny smile

          Fantaisie ja tez bylam dzis w arkadi, po okulary sloneczne i grycana tez
          zjadalm, ale takiego z pudelka w domku smile)

          Althea mowisz M wrocil, oj bedzie sie dzialo big_grinDD

          Juz jestem spakowana, oczywiscie polowe moich gratow ma w swojej tobie M smile)
          biore swoja komorke wiec prosze o mnie pamietac gdyby Megi postanowila sie
          rozdwoic i oczywiscie czekam na newsa od Melbusi smile)
          We wtorek jestem w watykanie - pomodle sie za nasze fasolki, za laski ktore na
          fasolki czekaja (Melba dwie dziewczynki - pamietam!!) i za dzieciaczki ktore
          ladal chwila albo troszki pozniej sie urodza!!!
          spadam do wyrka jutro o 8 pobudkasmile
          zycze wam kochane milego i pogodnego dlugiego weekendu smile) branocsmile
          • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:07
            Marudzia, spokojnej podróży, uwazaj na siebie ops! na Wassmile
            Dobranocsmile
    • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 21:55
      To i ja melduje sie majówkowo smile

      Feromonka cos nie chce sie z nami dzielic swoim wykresikiem
      i nic nie mówi co z @.
      Jakas strasznie tajemnicza sie zrobila...
      Trzeba dziewcze za jezyczek pociagnac, bo zaczynam sie martwic.

      Monisiu, mam nadzieje, ze podczas tego ciecia żywoplotu
      nie zmoklas nam za bardzo.

      Althea imprezuje z gośćmi, a na forum cisza...

      Ciekawe czy Marudka pojechala juz do tego Rzymu?
      • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:11
        No to mam odpowiedz od Marudki.
        Dlugo zbieralam sie do pisania
        i wyprzedzila mnie.

        Marudko, zycze Wam spokojnej podróży
        i udanego wypoczynku.
        Oby Wam pogoda dopisalasmile
        Uwazaj na siebie i Marudziątko i szczęśliwie do Nas wracajcie!!!
      • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:13
        Zmokłam jak diablismile)) musiałam wysuszyć głowę...ale żywopłocik coraz
        ładniejszy! Tylko rąk nie mogę podnieść do górysmile

        Marudzia brykaj radośnie w Rzymie, Ty już wiesz jaką tam masz misję, prawda? i
        koniecznie upoluj sobie magnes na lodówkębig_grin

        Althea a ja nie doczytałam, że Twój M. wrócił....no to się będzie działotongue_outPP
      • gviazdka3 Zwiedziliśmy, wróciliśmy i... 29.04.06, 22:23
        jest spoko, a nawet mi się podobało! Spodziewałam się mniejszych boksów
        do rodzenia, a tymczasem nie jest źle! Zwiedzanie zaczęliśmy od IP na
        porodówce (tam "załatwia się" całą dokumentację, mamusia i tatuś
        przebierają się, odbywa się pierwsze badanie: tętno, ciśnienie, ewent.
        golenie), poźniej przeszliśmy do tzw. pokoju oczekiwań dla rodziców
        rodzących razem (jest tam łóżko, drabinki, piłki, można wziąć prysznic,
        zrobić sobie herbatkę), później były boksy do rodzenia, zerknięcie na
        salę operacyjną do cc i przejście przez oddział położniczy, gdzie
        mamusie leżą już sobie z maluszkami! Cieszę się, że zobaczyłam to wszystko
        przed porodem, czuję się teraz jakoś pewniej i nie wiem czy to źle, ale
        od pewnego czasu jakoś się nie boję...

        Fantaisie i Tatanko, naprawdę rozumiem Wasz smutek, wiem co czujecie...
        Przed rokiem, płakałam zamknięta w pokoju za każdym razem jak zjawiała się
        u nas moja siostra z kilkumiesięcznym syneczkiem... I wszędzie widziałam
        tylko babki w ciąży, ból był ogromny...

        Marudko, życzę bardzo udanej podróży do Italii i z góry dziękuję za modlitwę
        za nas wszystkie! Wyruszasz jutro?!

        Megi (chyba Ty o to pytałaś), o Elizce wiecie tylko Wy, mój bardzo dobry
        znajomy i koleżanka, która rodziła podczas mojego pobytu w szpitalu;
        zatem rodzinka i reszta świata żyje w błogiej nieświadomości obstawiając
        w większości syneczka! big_grin

        Altheo, współczuję wstrzemięźliwości, szkoda, że wióry nie polecą!!! wink

        Nie wiem czy coś jeszcze miałam napisać... Pomału padam, więc zmykam do
        łóżeczka, dziś już mężuś jest w domku!smile))
        Dobranoc!
        M.
    • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:11
      Jestem, jestemsmile Ale juz uciekam w wiadomym celubig_grinDDDD
      Dzisiaj mi sie ludzi nazjezdzala caoa masa, 5 osob, ale bylo gotowania dla
      takiej zgrai.

      Marudko, baw sie dobrze w Rzymie i uwazaj na siebie!

      Buzka dla wszystkichsmile
    • enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:27
      Witam i jasmile))
      nie zagladałam, bo pracy dużo a dzisiaj sobie usnęłam w domku i nie miał mnie
      kto obudzićsad((
      teraz zmykam do łóżka...
      ale wczesniej trochę poczytam coście naskrobały na starym watkusmile))
      Erguś, mogę Ci podac łapkę z tymi "krótkimi" cyklamismile))
      dawniej miałam strasznie długie, ale później tabletki i luteina zrobiły swoje i
      od długich się odzwyczaiłam. ostatnio był mały "gigancik"-53dni a teraz już
      34dc "stuka". po 45 dniu mam się zgłosić do lekarki. zobaczymy. na razie póki
      co, wióry lecąsmile)
      no, spadam
      marudko, udanego wyjazdu Wam życzę! i wiesz, dla mnie też fasolkasmile mogą być
      dwiesmile
      • cytrusowa Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:29
        meduje sie i ja!

        znowu nie wiem o co chodzi, poza wizytą Gviazdki na porodowce, ale mowi sie
        trudno i zyje dalejwink
    • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:28
      No i jestem - od razu na nowym wątku smile)

      Byłam tu ostatnio w piątek rano więc muszę teraz nadrobić..

      Fantaisie - wyprzedaż bielizny za 1300 zł - 50 % łomatko-dla mnie to nadal
      kosmiczna cena smile)

      Bebell - 5 płaczliwych tygodni.. ojoj no to mężuś musi uciekać z domu smile mój
      właśnie ostatnio przy kumpkach rzucił hasło że ja mam humory jak baba w ciąży i
      wszyscy z taka dziwną miną na mnie popatrzyli..
      bebelku a ponieważ każda ciąża jest inna więc może nie będzie to tym razemm tak
      długo trwało..

      Antuś - domek fajniutki-ja też myślę o podobnym. tyle że mój mężuś chcaiłby
      osobny garaż.
      I ja też obstawiam że mężuś twój zjawi się już przy fundamentach smile

      Megi-a ty tak szalejesz jak lalisia przed porodem! no no - uważaj żebyś do
      szpitala zdążyła wink

      Tatanko-nosz Majster Pan i Władca wink dostał michę to pilnuje domu - i tak
      trzymaj Majster! I już budę ma? łomatko!

      Gviazdeczko ty tu mnie nie kuś teścikiem bo się nie dam smile w przyszłym
      tygodniu dzwonię do profesorka i po wizycie będę wszystko wiedziała.
      Piłeczka ma tylko 90 cm??? to położna ma rację że ci się wydaje że jest
      wielka smile

      Nika odpoczywa - i dobrze. Ma czas na skończenie rysunków na ścianie córeczki i
      wszelkie przygotowania.

      Cytrusku-to chyba lepiej że mężuś pomaga w kłuciu-samej byłoby trudniej.
      Trzymaj się dzielnie!

      A co z Abie-odważyła się któraś do niej napisać??

      Althea-ja też trzymam kciuki za twoją piękną owulację i pasażera na gapę z
      majowego wyjazdu! I powodzenia na badankach Amii Altomęża

      I widzę że nie można wam dogodzić - jak dużo piszą kobitki to narzekacie, jak
      mało to tez niedobrze.. echh

      Melbuś a co ty taka małomówna? wpadłaś zdziawioona że mało postów i co?

      Tysiu a co to się z autkiem podziało że tak długo w warsztacie stoi? coś
      poważnego? czy mechanik leniwy?
      Nie smuć się kochana-wiele dziewczyn pisze o złych wynikach które wcale nie
      muszą oznaczać że z dzidziusiem coś jest nie tak. A skoro ty masz przeciwciała
      to chyba dobrze.

      Zuza - dzięki za życzenia weekendowe i ja tobie tez życzę udanego wypoczynku!!

      Potwors-a cóż to cię wzięlo na takie porządki??? wszystko lśni? Podziwaim - ja
      zawsze muszę sobie podzilić prace domowe na kilka podejść.

      Gviazdko a cóż to za sny takie straszne cię męczą?? dobrze że to tylko sen.
      I proszę cię nie strasz takimi tytułami bo ja też mało na zawał nie padłam. I
      zdjęcia super-a może wszyscy zasugerowali sie kolorem pościeli i dlatego
      uważają że to chopczyk smile

      Feromonko a jak twój wykresik?? nadal tempka wysoka? może teścik, co?

      Ktat-jak fajnie ma twój mężuś z kopniaczkami w tyłek - to musi być niesamowite
      uczucie. A zabobonami się nie przejmuj-ja zawsze robię wszystko na odwrót z
      premedytacją-i żyję.
      A wierszk śliczny - wzruszyłam się

      Anialm-ja sie nie dziwię że mężuś ciekawy. Czyli jeszcze miesiąc niepewności
      was czeka. A może nawet więcej jeśli dziecię wstydliwe.

      Bebelku i ja liczę po cichutku na fotki parkietu...
      Kubański hip hop?? aż ciekawa jestem jak to leci.. jak tak się nasłuchasz to
      później Tadzik będzie tylko tego słuchał smile

      A ja byłam dziś na dzaiłeczce i paliliśmy ognicho i wogóle piękan pogoda
      była!!! A ponoć maiło padać smile)

      No to ja teraz lecę podgrzać gzańca bo coś mam smaka na galicyjskiego.
      • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:32
        Łomatko-ale mi się długi post napisał... kto to teraz przeczyta??

        Enterku - u mnie to teraz przynajmniej znam przyczynę takich dlugich cykli. Gdy
        tylko odstawiam leki to małpy ani widu ani słychu.
        • abie76 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:36
          czesc Dziewczynki!!!!

          Wrocilam, pamietacie mnie jeszcze?

          Nawet nie probuje nadrabiac wszystkich straconych watkow, jesli ktoras ma troche
          cierpliwosci, to prosze mi w telegraficznym skrocie powiedziec co sie wydarzylo.
          Dziekuje za wszystkie zdjecia i zyczenia wielkanocne.
          • cytrusowa Abie - kope lat!!!! 29.04.06, 22:38
            gdzie żeś była, jak Cie nie było, co????

            stęsknilysmy się za Tobą!!!
            • erga4 Re: Abie - kope lat!!!! 29.04.06, 22:40
              Łomatko- przeczytałam własnie post o ZNAKACH który melba podesłał. Mam ciarki
              na całym ciele. Ja też nieraz proszę o znaki-czasem są czasem ich nie ma.

              Ale przed chwilą myślałam o Abie-nawet zapytałam o nią w poście powyżej. I
              co... I pojawiła się!!!!!
              Witaj kocjhana i pisz co u ciebie??? co u Leosia???
            • abie76 Re: Abie - kope lat!!!! 29.04.06, 22:41
              no w zasadzie w dziurze ze zlym nastrojem, ale juz jest lepiej. Jakos kijowo sie
              czulam po powrocie z PL i do tego moj KOchany caly czas pracowal w dziwnych
              godzinach i Swieta spedzilam w duzej mierze sama. Jakos tak - nie tak.
              A potem mialam troche zamieszania.
              • abie76 Re: Abie - kope lat!!!! 29.04.06, 22:44
                Leonard the Kicker? Jaa nie wiem co z tego dziecka wyrosnie.
                Bylam na poczatku tygodnia na badaniu cukru i CTG, nie mogli go znalezc.
                Najpierw sie wystraszylam, ale ze czulam go wyraznie, wiec nie moglo byc zle, w
                ciagu 15 minut przekladali mi czujnik 5 razy, bo sobie chlopak impreze zrobil.
                Poza tym wazy juz 1000gr i ma 30cm.
          • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 10:51
            Abie jak dobrze, ze sie pojawilas! Witaj kochana! I nie znikaj juz!
        • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:39
          Ja melduje, ze przeczytalam...
          Chyle czoła, bo ja tak nie potrafiesmile
          • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:41
            Erguś pościk uczciwysmile)

            Abie, jak milutko że zajrzałaśsmile))))))) bardzo się cieszęsmile))))))))))))))
            Buziaki duże!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • cytrusowa Abie 29.04.06, 22:43
              ale rozumiem ze juz lepiej, co?
              no!
              • fantaisie Re: Abie 29.04.06, 22:44
                Kochana Abie, jeśli smutki Cię dopadają, to zaglądaj koniecznie do nas, wiesz
                jak to jest?? razem raźniej, naprawdę!!!
                • cytrusowa Re: Abie 29.04.06, 22:47
                  o tak! fantaisie dobrze prawi
                  • abie76 Re: Abie 29.04.06, 22:50
                    wiem, wiem i dzieki!!! czasem trzeba jednak samem uporac sie z otaczajacym
                    swiatem. To nie tyle smutki, co zlosc na wszystko. Ale jest lepiej. Uspokoilam
                    sie, nabralam nowego dystansu i powinno na jakis czas wystarczyc, a potem
                    przyjdzie wrzeszczacy tobolek na swiat i nie bede miala czasu zastanawiac sie
                    nad tym co mnie omija. no przynajmniej na jakis czas...a moze pozniej cos sie
                    zmieni, kto wie?
                    • abie76 Re: Abie 29.04.06, 22:51
                      no ale powiedzcie co u Was. Troche podgladalam, wiec o smutnych rzeczach
                      doczytalam, ale moze wydarzylo sie cos dobrego od tamtego czasu?
        • enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:50
          Erguś, ja też chyba bez leków nie dam rady z tą @sad((
          dlaczego nie dostałam zdjęć z imprezki, co?(((
          idę się kąpać z moim Esmile)) ależ on mnie kręcismile))
          • abie76 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 22:52
            enterek, a co z przygotowaniami do slubu? wiem, ze jestem bardzo do tylu, ale
            chociaz kilka slow poprosze
            • abie76 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:01
              chyba poszlyscie spac, a enterek pluskac sie z E. smile)
              W takim razie biore sie do TV, o 23 zaczyna sie komedia romantyczna Wimbledon
              (podobno fajne, od tych co zrobieli Nothing Hill), wiec sobie po wzdycham, a
              potem pojde spac sama do wielkiego lozka...

              Fajnie Was znow "widziec".
              Kolorowych snow!
              • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:08
                Abie -Milo mi Ciebie poznac.
                Pisze do Ciebie maila i wysylam swoje zdjecia,
                zebys nie musiala nadrabiac.

                Ja tez sypiam sama i tak az do czwartku...Glowa do górysmile
              • enterek77 Abie:) 29.04.06, 23:09
                Przygotowania do slubu ... hm... wczoraj odebraliśmy obrączki... we wtorek
                wybieram się z reklamacją, bo zauważyłam skazę na jednej(mojej). nic nie
                poradze, ale już taka jestem, ze lubię jak coś jest dobrze zrobione.
                czasami rodzina juz nie chce ze mną nigdzie wychodzić, no ale cóż , taka wada i
                tyle....
                zaproszenia w trakcie rozwożenia, przez wolne dni tez będziemy jeździć. cisata
                zamówione, hm... jakoś leci. mam nadzieję, ze bezie fakniesmile
                do pzrymiarki sukni idę w czwartek, więc mogę być w nienajlepszym humorze, jak
                będzie coś nie taksmile))
                pozdrawiam Cię mocno i zagladaj częściejsmile))
                bo po łapkach zbijemysmile)
                teraz już uciekam....
                do jutra...
            • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:09
              Witajcie na nowym wątku.
              Czytam Was na bieżąco ale nie mam jakoś weny do pisania. Wpadam w jakies doły
              ostatnio...sad Nie iwem co sie dzieje...a jeszce ta wstrętne pogoda.....
              normalnie szok

              Erga - ja wszystko przeczytałam - ale bardzo się zmartwiłam ze tam ani
              słóweczka do mnie nie było sad(( Mam pytanie - czy mogę dostać zaktualizowaną
              listę forumek?

              Gviazdko - łóżeczko śliczne, prawda ze pokoik malutki ale przecież
              przeprowadzicie sie do swojego domku w swoim czasie. Dobrze, ze sobie
              zwiedziąłś porodówkę - zawszeto raxniej jak tam będziesz za jakiś czas

              Althea - fajnie, ze mężuś wrócił, to bedzie sie działo, ze hoho

              Tatanka za to biedna bo na swojego małżonka musi czekac a ten sie drinkuje w
              tym Egipcie smile)) Dobrze chociaż ze majster jest !!! Tatanko koniecznie musimy
              sie spotkac jak bedziesz następnym razem we Wrocku

              Tycja - nie martw się bo tylko zaszkodzisz dzidzi - słucha dziewczyn, bedzie
              wszystko ok.

              Anialm - dbaj o siebie, leż leż leż. Wracajac do Historyka - też zastanawiałam
              sie nad znaczeniem tej daty, moze rzeczywiscie to tak dla wprowadzenia
              czytelników w groze?. Ktoś pytal kto jest autorem tej ksiażki - Elizabeth
              Kostova. Na razie nie polecam bo się jeszcze dobrze nie wczytałam - ostatnio w
              pracy mam młyn i wracam padnęta - nie mam sił na nic

              Mało zapamiętałam.....

              Bebell - ja też chcę zdjećia parkietu i półek. Jestem na etapie
              obmyślania "biblioteki". Wcześniej na tapecie sypialnia cp prawda ale wszelkie
              wskazówki są wskazane smile

              Fantaisie - to pracowity dzień dziś miałaś, żywopłot, trawa - ja odpoczywam po
              całym tygodniu - nawet obiadu nie gotowaliśmy - po południu byliśmy na obiedzie
              u znajomych. No i ogrodu niestety nie mam sad((

              Witam Abie z którą jeszcze nie miałam przyjemnosc sie poznać smile...

              • anonimowaania Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:09
                dołączam się po raz 1!!!
              • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:15
                Aneczko, ja tylko czekam na dogodna okazję
                i rzucam swoje mocne postanowienia niejedzenia
                i idzeimy na lody smile

                A jezeli chodzi o dołki,
                to moja specjalnośc ostatnimi czasy...
                Ja zwalam na pogode
                i teraz moge na P., bo go nie ma tongue_out

                Glowa do góry Słonko!!
                • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:24
                  Ech...
                  dzięki za słowa otuchy - ale wiele jest przyczyn moich dołków....z reguły
                  rzadko mi się przytrafiają ale ostatnio to nie wiem co sie ze mną dzieje....

                  A dlaczego tak często bywasz we Wrocławiu? Studiujesz tu? a co jeśli można
                  wiedziec? Wcale nie muszą być lody - w Galerii jest też pyszna mrożona kawa smile
                  zawsze to poprawia samopoczucie....

                  Witam nową forumkę - anonimowąanię wink nie jestem gościem forum od dawna ale
                  czuj sie tu jak u siebie. Napisz coś o sobie smile
                  • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:30
                    Aneczko, ja owszem studiuje,
                    tzn zaraz sie bronie na Fizjoterapii.

                    Bywam we Wroclawiu tak czesto,
                    bo mam tu rodziców, budujemy sie pod wrockie
                    i zawsze jest duzo spraw do pozalatwiania.

                    Ten nasz brzeg to taka chwilowa noclegownia,
                    bo ja tam zle sie czuje.

                    Moze byc kawa, byle spokojnie sobie pogadac.

                    Witam anonimowąanie - ja tu najmlodsza stazem,
                    ale równiez zapraszam do podzielenia sie info o sobie.


                    ola
                    • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:38
                      Tatanko - mam wrazenie, ze tylko my nie śpimy teraz....wiesz, j
                      Ja, wrocław uwielbiam. Mieszkałam tu 6,5 roku w trakcie studiów. Nie
                      wyobrażałam sobie innego miasta do mieszkania jak Wrocław, ale już pod koniec
                      studiów dotarło do mnie, ze jednak nie - nie chcę wychowywać w tym mieście
                      swoich dzieci. Marzenie to własnie domek na wsi - mankamentem jest tylko to, ze
                      musiałaby to być większa wieś aby była w niej szkoła (nie chcę skazywac dzieck
                      ana dojeżdżanie do szkoły od 7 roku życia) oraz pociag. Na razie mamy
                      miasteczko malutkie - 35 km od Wrocławia ale też mi ni eodpowiada. Plusem jest
                      to, ze mieszkania są tu strasznie tanie. Za parę lat bedziemy budowac domek jak
                      znajdziemy nasz em,iejsce na ziemi smile

                      Teraz tylko pracuję we Wrocławiu i z tego jestem bardzo zadowolona. Spotykam
                      sie z ludźmi i nie jestem odcięta od moich przyjaciół ze studiów i pracy. I to
                      mnie cieszy smile

                      Gdzie dokłądnie się budujesz? z której strony Wrocławia? J achciałabym od
                      strony Obornik lub Środy Śląskiej - stad mam najblizej do mojej rodziny no i do
                      pracy nie musiałabym przebijać sie przez całe miasto...
    • lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:34
      czesc no i po chrzcinach juz impreza byla fajna pomijajac mojego tescia kory o
      19:30 powiedzial ze o 20 jedzie spowrotem do domu podruz pociagiem do nich trwa
      5 godzin czyli wiecej czasu spedzil w pociagach niz u nas u nas byl tylko 5
      godzin alicja jak go sie bala no ale co tu sie dziwic.Moja mama powiedziala
      tesciowi jak wychodzil co mysli o nich jak postepuja wobec mnie i wobec meza.
      zdjecia wysle w poniedzialek
      • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:40
        Lalisiu - przykro mi z powodu teścia.... nic nie poradzimy na takie zachowanie
        niestety. A moze dobrze, że sobie pojechał i np nie zepsuł Wam bardziej
        chrzcin?? Czekamy na zdjecia!!!!!
        • jaania77 Śpicie?? 29.04.06, 23:49
          No teraz to już chyba śpicie wszystkie.... ja coś nie moge sad posiedzę jeszcze
          trochę, moze któraś z Was sie jeszcze odezwie do mnie??
          • tatanka-2002 Re: Śpicie?? 29.04.06, 23:51
            Nio to sobie Dolny śląsk poszaleje na forum,
            jak Mazowieckie, Śląsk i Wielkopolska śpi tongue_out
            • jaania77 Re: Śpicie?? 29.04.06, 23:57
              co nie?? tongue_outPP poszalejemy, ze hej!!
              Ślubny....spi....;P byliśmy u znajomych i sobie popiwkował smile i to go starsznie
              męczy, zacząął czytać i oczywisćie go zmorzyło smile nie męczę go, bo używajac
              terminologii tutejszych forumek - wióry leciały przed wizytą big_grinDD

              Mi o dziwo nie chce sie spać, śpię ostatnio po 6 godzin, niby jestem zmeczona a
              mało snu potrzebuję. Rano sie też budze wcześnie. Chociaż ślubny mnie bije na
              głowe - on budzi sie np. 5-6 w sobotę i już nie spi....

              Olu, fajnie, ze macie takie fajne miejsce - ja sie ciągle zastanawiam nad taką
              małą wioseczką - ten dojazd dzieci mnie martwi - z reguły dłuzej sie pracuje
              niz dzieci maja szkołę - Ty masz rodzinę we Wrocławiu to zawsze jednak mogą Ci
              pomóc. Zresztą jak weźmiemy sie w swpim czasie za szukanie działki to będę
              wiedziała co i jak - gdzie po prostu mi sie spodoba smile

              Dziewuchy albo się porozjeżdzały weekendowac (gdzie jest ładna pogoda??), albo
              figlują z chłopami smile

              Anonimowaania jakoś wpadła i uciekła??
              • tatanka-2002 Re: Śpicie?? 30.04.06, 00:05
                Właśnie widzę, ze nowiutkiej kandydatki na foremke nie masad

                Z dzialką to tak jest, ze szukasz i szukasz,
                az w koncu znajdziesz ta wlasciwa i od razu wiesz, ze to ta.
                Ja tak kupilam swoja, bo byla okazja
                i męza wtedy jeszcze nie znalam, a o domku nawet nie marzylam.
                To byla dobra lokata pieniedzy,
                bo grunt podrozal od tamtej pory 7-mio krotnie.

                Teraz dzialeczka jak znalazl pod domek,
                tylko kredyt na 30 lat,
                ale cale zycie przed nami i bedziemy juz na swoim,
                gdzy dzieciaczki beda sie rodzilysmile

                Ślubny spi, a Ty szalejesz...
                Moj z kolei szaleje, bo wlasnie dzwonil.
                Jakos nie chce ogladac tego rachunku za tel,
                bo codziennie dzwoni, a minuta kosztuje 12zl.
                Odbieram co 3 rozmowe, bo inaczej na chleb nie starczy....

                Dziewczyny!!!! Halo!!!! jest tam kto????

        • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:50
          Lalisiu - Jaania ma calkowita racje,
          Moze dobrze ze wczesniej pojechal.
          Skąd się biorą takie ludziska???
          Mam nadzieje, ze poza tym chrzciny byly udane,
          urocze, cudowne i wzruszajace...
          Pierwsza impreza Alicji smile Grzeczna byla w kościele??
          oj na pewno było cudownie...

          Jaaniu, Ja mieszkalam 23,5 lat we wrocku
          i teraz dla mnie Brzeg, to inny swiat.
          Fajnie, bo cicho i spokojnie,
          ale nie mam moich znajomych i mojej rodzinki.
          Budujemy sie w Bąkowie, tj 7 km od Wroclawia w strone Milicza.
          Inaczej, boczna droga na Trzebnice, Poznań.
          Mala wioska, ale dzisiaj naliczylam 6 nowych domków, wiec rośnie.
          Jak kupowalam dzialke 4 lata temu,
          to bylo tam 9 domków, a juz jest kolo 30 w okolicy.
          Do szkoly bede dzieci wozic, bo i tak codziennie rano
          cala wiocha do wrocka jezdzi, wiec nie ma problemu.

          Nio i interesuje mnie co robi Twoj slubny, ze Ty jeszcze tutaj???
          wink
          • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 29.04.06, 23:53
            Aneczko, nie wiem czy moge,
            ale mam pytanie.
            Pisalas mi, ze zaczynacie staranie o dzieciatko.
            Kiedy zaczynacie i czy wszystko jest ok??
            • lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:00
              amelka yla bardzo grzeczna caly dzien wszyscy powiedzieli ze jest tak jakby
              dziecka nie bylo ze nie ma roznicy kiedy ona spi a kiedy nie w kosciele tez
              byla grzeczna nie plakala wcale zato alicja w kosciele wytrzymala tylko 5 min
              potem moj tata sobie z nia spacerowal. Po kosciele byl tort i dluchanie
              swieczki przez alicje jaka ona byla dumna jak zaczeli jej spiewac sto latsmile
              a tesciu dobrze ze pojechal ja z nim nie zamienilam ani slowa szkoda mi tylko
              meza bo matka wcale nie przyjechala a ojciec przyjechal i zaraz pojechal
              • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:10
                Ciesze sie, ze Amelka byla spokojna.
                Jaki sliczny musi z niej być Skarbeksmile
                Z Twojej Amelki juz duza kobietka
                i widze, ze diabelek malutki za uszkami siedzi...
                a po kim to???
                Chyba nie po mamusi???
                • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:13
                  Ale ze mnie gapa tongue_out
                  Dopiero teraz przeczytalam swojego posta
                  i zobaczylam, ze pomylilam Amelkę z Alicja.
                  Niemniej przynajmniej wiem, ze starsza córunia
                  zaznaczyla swoja obecność w kosciele
                  i poszla spacerowac, a pozniej świeczki dmuchalasmile

                  Gapcia ze mnie
              • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:11
                Tatanko- przepraszam, jakoś umkneło mi Twoje pytanie. Tak staramy się - w
                zasadzie to pierwszy cykl który można juz spisać na straty bo sie kończy..ale
                nie staraliśmy sie tak w 100 % teraz - wiedziaąłm, ze musze najpierw wybrać
                sie do gina i porobic badania. Gin mnie zbadał (to była pierwsza wizyta od
                ponad roku - od czasu jak odstawiłam piguły) powiedział, ze jest ok. Mam zrobic
                badania na TSH(czy THS?) bo kiedys leczyłam sie na tarczycę. Zrobię tez sobie
                chyba toxo, csv i teraz jeszcze chyba ta cytomegalię ( po tym co Tycja
                napisąła). Musiałam też wziać ostatnią dawkę szczepionki na żółtaczkę -zrobiłam
                to wczoraj. tak wiec po @ zaczynama tak już naprawdę sie starac i mam nadziję,
                ze gładko pójdzie smile wcześniej bardzo długo nie mogłam się zdecydowac na
                dziecko - a teraz sie okazju, ze wszystkie kolezanki z grupy są już matkami -
                a ja - najstarsza jeszcze nie.... zawsze była praca, praca, praca a teraz
                dosżłam do wniosku, ze nie bedę sie tym przejmować, oni mna nie przejmowaliby
                się gdyby coś... a ja zawsze patrzyłam,ze teraz nie jest dobry momento bo to,
                bo projekt, bo terminy etc

                Instynkt sie odzywa coraz głosniej....
                • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:13
                  zauważyłam, ze za szybko pisze i straszne literowki robię - przepraszam....
                  • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:17
                    Oj, Jaaniu moja Ty najstarszatongue_outPP
                    chciałaś olać cytomegalię, niegrzeczna dziewczynka, masz klapsa w pupencjębig_grinD
                    • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:19
                      Fantaisie - gubie sie w tych wszystkich badaniach....sama nie wiem co ma
                      zrobić - toxo, csv, cytomegalię i tsh - chyba wystarczy w takim razie? a
                      powiedz jeszcze czy mam robić podwójnie toxo i tą reszte? bo na liscie badań
                      zawsze jest 2 razy, dlaczego? jedno pokazuje czy jesteś chora a drugie czy masz
                      przeciwciała? jestem zupełnym laikiem w tych sprawach....
                      • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:22
                        współczuję Wam bardzo Waszych przeżyć - mam nadzieję, ze nigdy nie dowiem sie
                        co czułyscie. Moja siostra przechodziła To samo. A potem wszystko posżło
                        dobrze, na dowod czego wysyłam Wam zdjecie mz moim siostrzeńcem smile

                        Fantaisie - na tej liscie mam np tak: Toxo Igm, IgG i jeszcze awidnośc Toxo, Co
                        to u diabła jest????
                        • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:23
                          Fantaisie - dzieki za maila!!!!!
                  • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:18
                    Ty tylko literówki, a ja dziewczynki Lalisi
                    pomylilam z tego wszystkiego.
                    Za duzo mam mysli w glowie.

                    Co do dziecka, to my odstawialismy tabletki w lipcu, zaraz po slubie,
                    ale chcielismy zaczac starania dopiero od czerwca.
                    Chcac nie chcac zaliczylismy przemila wpadke w lutym.
                    Widzisz jak sie okazalo
                    i tak zaczniemy starania w planowanym terminie.
                    Nie moge sie tego czerwca doczekacsmile
                    • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:20
                      My mieliśmy zacząć staranka w zeszłym roku w sierpniu, ale jakoś nie wychodziło,
                      i wystartowaliśmy w listopadzie, grudzień przerwa, a w lutym już byłam w ciąży.
              • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:15
                Hejka, ja jeszcze grasujębig_grinD
                Ale to to chyba moje ostatnie poddrygismile i pora iść spać...
                Witam anonimowąanięsmile

                Tatanko i Jaaniu, widzę że Wasze spotkanie coraz bliżej...Musicie się koniecznie
                spotkać, bo to coś superowskiegosmile))

                Lalisiu, nie przejmuj się!!! Ludzi nie zmienisz a z rodziną, to wiesz najlepiej
                na fotografii a i czasami ta fotografia jest kiepska... szkoda tylko Twojego
                mężusia, ale dopieść go kochanasmile
                A zjadałaś chociaż kawałek tortu? czy pieczywo ryżowe to teraz Twój smakołyk?

                Jaaniu, nie miej depresji! Na pewno wszystko będzie dobrze, bo po prostu musi
                być i koniec kropka!

                Abie, dobrze że sobie poukładałaś wszystko, ale proszę zaglądaj do nas częściej,
                bo tęsknimy za Tobą i martwimy się.
                A jak napiszesz na czym stanęłaś, to postaram się o skrót dla Ciebiesmile

                Idę spać, spokojnej(a może nie) nocki...
                papapa
                • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:22
                  Jaaniu, idziemy spac??
                  • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:23
                    A Tobie Moniczko Dobranoc!!!!!
                    Tez zyczymy Wam niespokojnej nocki...
                    Ja to bym chyba sama musiala zaszalec tongue_out

                    Ps. dobrze, ze balbinka spi, bo dostalabym za to zaczynanie zdania od "A"!!
                    • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:25
                      O spać się zachciałosmile))
                      • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:26
                        A nie zachcialo, tylko Jaania cos zastoje robi tongue_out
                        • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:28
                          jestem jestem wink wysłałam Wam zdjęcie smile
                          • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:29
                            i ja już dostałamsmile ale słodki urwiseksmile))) cudo!!!
                          • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:32
                            Oj niezly gagatek musi z niego być.
                            Takie iskierki ma w oczkach,
                            jakby kombinowal co by tu nabroic???
                            myle się???

                            Wlasnie takie dzieciaczki
                            jak Twojej siostry czy Gviazdeczki daja nam nadziejesmile
                        • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:29
                          Ta do jaani napisalas, a do mnie nie????
                          Masz szczeście Fantaisie, ze mam litosc nad Twoim P.
                          i baby dluzej przy kompie nie chce mu meczyc,
                          bo sam tam w tym łóżku zaraz oszaleje smile
                          • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:30
                            Skarbie, do Jaani poszedł mail czysto technicznysmile))))))))))
                            • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:33
                              to prawda - czysto techniczny ale bardzo pomocny smile

                              chyba zaraz mykne pod prysznic i do łózia....dobrze, ze mój P. śpi -nie krzyczy
                              ze caly czas siedze przy kompie hihihi
                              • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:35
                                Ja juz wykąpciana i pod kocykiem.
                                Tylko łóżka nie ma komu grzac.
                                ach moglam sobie jakiegos na noc zaprosic,
                                to przynajmniej cieplej by bylo wink

                                Ale by mnie P. prześwięcil,
                                oj wióry by lecialy, ale nie takie jak u Wassmile
                              • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:35
                                Tatanko - diabełek z niego niezły, to prawda... dobrze zauważyłaś iskierki w
                                oczach smile ale jest też lekko rozpuszczony, przypuszcamy z Mamą, ze dlatego, zę
                                taki wyczekany - wszystko mu w domu wolno i czasami przez to jest nieznosny. A
                                jak fajnie gada smile

                                Zobaczycie, ze niedługo będą u Was takie Bąble broić tongue_outPP
                                • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:37
                                  no no no Tatanko - jak to meża nie ma ile? 3 dni a Ty już o substytucie
                                  myślisz??? nieładnie, nieładnie tongue_outPP

                                  Zasłużyłabyś na te wióry!!!! Raju, ja to chyba bym rozdrapała swojego P. za
                                  zdradę....w zasdzie pewnie to nie - po prostu nie zobaczyłby mnie nigdy wiecej -
                                  mam bardzo silnie rozwinięte poczucie własności!!!!! big_grinDD Jak to Lwica...
                                  • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:38
                                    Dokładnie - wstaną rano, zerkną i uciesza sie, ze deszcz za oknem a tu
                                    lekturka smile
                                    • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:41
                                      Ta... a my "rano" o 13 zwleczemy sie z wyra
                                      po zawalonej nocy, a tu juz nowy watek nam sie ukarze
                                      i za kare bedziemy cale 400 postów nadrabiac...
                              • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:37
                                A dziewczyny od rana bedą marudziły,
                                ze tyle naklepalysmy...hihihi

                                Ale z myśla o Was drogie nasze piszemy tyle,
                                zeby w ta paskudna pogodę Wam sie nie nudzilo
                                i zebyście mogly sobie czas urozmaicicsmile
                            • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:33
                              Ja po namysle z moim P.chyba nie bede robila badan.
                              Sama nie wiem, czy dobrze robie...
                              Zrobie tylko podstawowa krew i cytologie.
                              • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:40
                                Tatanko zrób cytomegalię i toxo, to wystarczy!
                                I proszę mi tu nie gadać o jakiś zastępstwach!!!!! Bo przyjadę...
                                • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:41
                                  Chyba się idę myć....najwyższa pora! Jak to dobrze, że mój mężuś cierpliwie
                                  znosi moje spóźnieniebig_grinDD
                                  • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:44
                                    Oj ale Skarb z tego Twojego P.
                                    Moj ostatnio mi fochy robil jak z Wami siedzialam,
                                    ale tak ogólnie, to sie niby cieszy, ze mam gdzie sie wygadac...
                                    i dogodź takiemu facetowi...
                                    Gorzej niz z babą!!!!
                                    • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:49
                                      Dobra, no to ja tez sie zwijam
                                      Do jutra - nie iwem o której sie jutro dołączę - raczej rano niż wieczorem bo
                                      do znajomych idziemy

                                      Buziaki!!
                                • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:43
                                  To ja szybko zastepstwa szukam,
                                  a Ty przyjezdzaj Słonko porzadek zrobić!!!smile
                                  Tylko gdzie ja w taka czarną noc kogos znajde???
                                  • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:48
                                    Leć po Majstrabig_grinDDDD
                                    A ja lecę pod prysznic! Kupiłam sobie dzisiaj płyn truskawkowo-jeżynowy i do
                                    tego balsam do ciałka, więc się wypachnię....
                                    I puściłam Ci trochę maili.
                                    Dobranoc
                                    • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 00:52
                                      Dobranoc Dziewczyny,
                                      ....a ja po Majstra lece na budowe smile!!!!!

                                      Chyba oszalalamsmile
                                      • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 08:25
                                        Ello, Laskismile
                                        Abiesmilejak ja się cieszę,że Cię widzę:0myslałam duzo o Tobie ostatnio, chyba
                                        zostałaś zbiorowo ściągnięta myślami?
                                        Witam nową forumkę, która na razie nam przemknęła jak meteor, ale może jeszcze
                                        się pokażewink)
                                        A ja wczoraj po prostu zasnęłam jak niemowlę, deszcz padał, było niskie
                                        ciśnienie, i odpadłam po prostusmile
                                        • tycja78 witajcie, 30.04.06, 09:28
                                          Trochę mi dałyście nadziei, ale ciągle się matrwie.
                                          Głównie dlatego, ze ja nie robiłam tych badań przed ciążą ( u nas sie ich w ogole nie zleca- zrobiłam tylko dlatego, ze miałam kontakt z zarazonym dzieckiem)
                                          i dlatego nie wiem, czy to stare zarazenie czy dopiero sie zaczyna, czy zaczeło sie na początku ciąży.
                                          Zostało mi tylko wierzyc, ze bedzie dobrze.
                                          Musze znów poczekać jakis tydzień, zeby powtórzyc badanie.
                                          Tym razem zrobię sobie całość, a nie tylko na przeciwciała. ( bo mam wynik tylko igg, bez igm)
                                        • feromonka Niedzielkowo:) 30.04.06, 09:32
                                          Witam laskismile uwielbiam niedzielkę zwłaszcza że po nij jest kilka wolnych dnismile
                                          Wczoraj byłam na zajeciach, potem na zakupach i wieczorkiem wpadłamtylko
                                          zalozyc wąteksmile
                                          tak więc wszystkim pytającym wyjaśniam, że dzisiaj moj 33dc (ale niestety
                                          bywały i dluższe) wykresik już dołaczam:
                                          www.fertilityfriend.com/home/10cb8f

                                          teraz tempka trochę spadła i podejrzewam,że lada chwilka przyjdzie nieproszona,
                                          więc testu nie ma co robicsad


                                          pozdr
                                          ide po gorącą czekoladę i jakieś śniadankosmile
                                          • melba7 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 09:44
                                            a ja mam 24 dc, 9 dzień po owu, temperatura od 9 dni 37-37,1.Ech...oby taka
                                            pozostała
                                            • erga4 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:09
                                              Łomatko-ale sobie dziewczyny pogaduchy nocne urządziły..
                                              Jaaniu strasznie strasznie cie przepraszam że nie napisłąłam nic do ciebie w
                                              moim "króciutkim poście" Następnym razem się poprawię.
                                              Przepraszam tez inne dziewczyny które poiminęłam!!!

                                              I witam nową foremkę!!
                                              • erga4 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:27
                                                jaaniu a co do ładnej pogody to była na naszej działeczce smile)) nosz ani
                                                kropelki deszczu - słonko czasami przyświeciło i wogóle było ślicznie!
                                                • jaania77 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:31
                                                  Erga - zadroszczę pogody smile u nas zimno i deszczowo

                                                  Witam sie niedzielkowo - wbrew przewidywaniom Tatanki nie wstałam o 13 smile))
                                                  obudziłam się po 9, zjadłam śniadanko i zbieram sie zaraz do rodzinki na obiad.

                                                  Mam nadzieję, ze poprawi się pogoda w następne dni...

                                                  życzę miłego dnia smile
                                                  • erga4 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:34
                                                    Dziękuję za zdjęcia Gviazdki!! Ale ślicznie wyglądasz z tą piłeczką 90-ci
                                                    centymetrową!!!

                                                    Jaaniu-dziś u nas też pochmurno-w nocy padało. I dużo zimniej niż wczoraj.

                                                    A ja nie dostałam zdjęć siostrzeńca rozrabiaki!!

                                                    lalisiu-nie przejmuj się teściem. Są tacy ludzie którzy jak wychodzą z imprezy
                                                    to od razu lepsza atmosfera się robi. I z tego co piszesz on do takich należy.
                                                    Więc dobrze że sobie poszedł.
                                                  • jaania77 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:40
                                                    Erga - posłałam zdjecia. Ale ja Gviazdki na piłeczce nie dostałam sad
                                                    Uciekam bo męzuś goni. Mam nadzieję, ze jak wróce to bede miała Gviazdkę na
                                                    skrzynce
                                                    Pa
                                                  • tatanka-2002 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:52
                                                    Jaaniu, nie chodzi o Gviadzke na pileczce,
                                                    tylko o jej Gviazdeczkową pileczkesmile
                                                    Zaraz Ci zaladuje i przesle te nasze Gviazdeczkismile
                                                  • tatanka-2002 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:37
                                                    Witam, ja juz od 8 na nogach.
                                                    Po sniadanku i bylam u Majstra, ale ani wczoraj wieczorem,
                                                    ani dzisiaj go nie bylo, ale ktos miche zjadl.
                                                    Podejrzewam, ze sie gdzies wluczy.
                                                    Jezeli sobie od nas pojdzie,
                                                    to bedzie mi przykro, ale cóż...
                                                    Ogrodzenie nieskonczone, to sobie wylazi...

                                                    Jaaniu, widze, ze Ty tez pospac sobie nie moglas.

                                                    Feromonko, szkoda, ze tempka spada...
                                                    mam jednak nadzieje, ze bedzie dobrze....

                                                    Ide szykowac sie do kościolkasmile
                                                  • erga4 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:54
                                                    Jaania-dzięki za fotkę!!! cudny jest!! faktycznie widać że rozrabiaka.

                                                    Puściłam ci zdjęcie Gviazdki z piłeczką smile
                                                  • fantaisie Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 10:59
                                                    To i ja się witam niedzielkowosmile
                                                    Niech mi tylko ktoś powie, jak to jest....cały tydzień słońce a jak mamy wolne
                                                    pochmurnosad

                                                    Melbuś, oby ta temperaturka się utrzymałasmile)))

                                                    Feromonko, ale cykl całkiem, całkiem, więc.....

                                                    Erga, a Ty?
                                                    Dla wyjaśnienia, te przeceny są w innym sklepie Kochanasmile)) nie w Palmersiebig_grin
                                                    chociaż jak by teraz tam takie były-eh, marzenia ściętej głowy!

                                                    Marudzia pewnie już w powietrzusmile

                                                    Moja przyjaciółka moczy się już w oceanie od strony Portugalii, a my...

                                                    Tycja, powtórz badania, ale pewnie jest dobrze!

                                                    Gviazdeczko, a jakie Ty masz wynik IgG w cytomegalii??


                                                    Buziaki
                                                  • feromonka Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 11:09
                                                    Dziewczyny ja też nie dostałam fotek ani Gviazdki, ani siostrzeńca rozrabiakisad
                                                  • tatanka-2002 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 11:18
                                                    Feromonko - Juz Gviazdeczkowy brzuszek
                                                    i siostrzenic jaania polecial do Ciebie!!!
                                                  • gviazdka3 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 11:40
                                                    Cześć laski!!!
                                                    Jaaniu, Tatanko i Fantaisie, ale zaszalałyście nocą!!! big_grin
                                                    Ledwo człowiek z kościółka wróci i już tyle nadrabiania!!! smile))

                                                    Abie, OGROMNIE się cieszę, że do nas wróciłaś!!! Przepraszam, ale już
                                                    nachodziły mnie czarne myśli, że coś stało się Tobie lub Leosiowi...
                                                    Cudownie, że jesteś i mam nadzieję, że więcej nas nie opuścisz, nawet
                                                    w największym dołku, plizzz!!!

                                                    Lalisiu, fajowo, że chrzciny (pomimo ochydnego zachowania dziadka Amelki)
                                                    udały się znakomicie i Mała była grzeczna podczas mszy!

                                                    Jaaniu, sorki, że nie dostałaś moich fotek (zaraz sprawdzę czy wpisałam Cię
                                                    już do książki adresowej)! A zdjęć na piłeczce póki co jeszcze nie mam, może
                                                    M. mi zrobi na porodówce to Wam prześlę! wink))

                                                    Fantasie, mój wynik Igg jest następujący (dwa razy taki sam): >35 IU/ml
                                                    Normy wg mojego laboratorium:
                                                    wynik ujemny: <0,50
                                                    wynik dodatni: >0,70
                                                    wynik wątpliwy: 0,50-0,70

                                                    Ale muszę Wam powiedzieć, że nie robiłam tych badań przed pierwszą ciążą,
                                                    na toxo też nie! Badanka wykonałam po stracie dzidzi, powtórzyłam za jakiś
                                                    czas i tyle! Chyba nie każdy gin. zaleca ich wykonanie standardowo przy
                                                    planowaniu dzidziusia...

                                                    Melbuś, oby tempka nie spadła!!!

                                                    Feromonko, wykresiki porzuciłam po kilku cyklach bacznych obserwacji,
                                                    mam nadzieję, że Twoje "pomiary" zakończą się szczęśliwie!!!

                                                    Erguś, zazdroszczę ślicznej pogody na działce, u nas już drugi dzień do d...

                                                    Na dodatek M. zepsuł mi humor po naprawdę cudnym i czułym poranku...
                                                    Miłej niedzieli!
                                                    M.
                                                  • enterek77 Re: Niedzielkowo:) 30.04.06, 11:51
                                                    witam i ja w niedzielę, niezbyt ładną zresztąsad((
                                                    zaraz zmykam zrobić szybko obiadek apóźniej do rodzinki....
                                                    wieczorem zajrze, bo E idzie na noc do pracy a ja mma zamiar ostro ruszyc z
                                                    pisaniem pracy....
                                                    lalisiu, nie przejmuj się złymi i głupimi ludźmi. świata nie zbawimy!smile tacy
                                                    ludzie istnieją i tyle.... najważniejsze, że dla Was było piękniesmile)
                                                    uciekam...
    • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:21
      ło matko! Ale nastukalyscie! Przeczytalam po lebkach...
      Juz pisalam, ciesze sie bardzo z powrotu Abie!! Agatko, pisz duzo i juz nie
      znikaj!
      A teraz zniakmy wszyscy, bo w domu pustki.
      • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:30
        Melbuś i ja trzymam kciuki za twoją tempkę. Niech taka zostanie!
        • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:35
          Oj i ja Melbuś tez trzymam kciuki za te dwa jajeczka,
          oby okazaly sie ślicznymi dziewczynkamismile
        • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:47
          Gviazdeczko, a co się stało, że humorek sobie poszedł!!!????
          Co do badań na toxo, cmv, różyczkę to mój docent kazał robić jako pierwsze, jak
          mu powiedziałam, że zamierzamy się starać.
          • gviazdka3 Dlaczego mam zepsuty humorek? 30.04.06, 12:41
            Już odpowiadam Fantaisie, gdyż nie mam apetytu na ten obiad (zjadłam
            tylko rosołek)

            Jak zwykle stroję fochy z, jak pewnie uznacie, głupiego powodu...

            Poranek jak już wspomniałam był taki jak za "dawnych" czasów, choć
            rzecz jasna bez wiór i takich tam, ale było cudnie! smile))
            Później pojechaliśmy do kościółka, stanęliśmy tuż przy bramie wejściowej!
            Mężuś zamykał samochów, ja na niego czekałam, a ten jakby mnie w ogóle
            nie zauważył ruszył prędkim krokiem w stronę kościółka, wszedł i nawet
            na mnie nie zaczekał!!! A gdzie wspólne wolniutkie wejście z ciężarną
            żonką (nie pozwoli mi szybko chodzić!!!)??? A gdzie kultura, która nakazuje
            przepuszczanie kobiet w drzwiach?!?!?! Qrka, nie wiem czy go zaćmiło czy co,
            w każdym bądź razie weszłam do tego kościoła jakiś czas po nim sama i o mało
            się tam nie popłakałam! Co ja mam za męża?! Wiem, wiem, przesadzam, ale
            ruszyło mnie to dogłębnie!!! I to po takim poranku!

            Wygadałam się i teraz czekam, by mu to wygarnąć w jakiś spokojny sposób
            jak wróci z obiadku....
            • fantaisie Re: Dlaczego mam zepsuty humorek? 30.04.06, 12:56
              Gviazdeczko, czasami faceci mają jakieś odpałytongue_out nie przejmuj sie tym za bardzo,
              bo niestety nie wartosmile pokrzycz, potup i tyle, może zapamięta, aż do następnego
              razubig_grinD ja czasami mam ochotę swojego tłuc i tłuc, nawet raz to już mi mało
              brakowało, więc wyszłamtongue_outPP i co z tego?! u mnie najlpiej sie sprawdza krzyk, a
              potem płacz....więc krzyczę często, a płacz sobie już odpuszczam, no chyba że
              muszę zaakcentować smutekbig_grinDD ale, że ja rzadko płaczę to z reguły robi
              wrażenie! A w ostateczności przestają mówić i wtedy jest dopiero szoksmile))
              Więc główka do góry, nie marnujcie sobie niedzieli na głupotki!!! Może teraz już
              się uśmiechasz, bo wyjaśniliście sobie wszystko....
      • anonimowaania Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 12:20
        Ja tez się dołączam!!!Trzymajmy kciuki i do usłyszenia!!!
    • bebell Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:44
      Witam w niedzielęsmile)

      Abie- witaj Kochanasmile) dobrze, że jesteśsmile) Melba ma rację: zostałas zbiorowo
      sciagnięta myślamismile) Ściski dla Cie i dla Kamyczkasmile)no, i z wielkich nowin:
      Ma_rudka i Stokrotka są podwójnesmile))

      Gviazdko- czyli próbny przemarsz przez porodówkę za Tobasmile) no, jesteś
      profesjonalnie przygotowanasmile)

      Wczoraj zdałam sobie sprawę, ze zupełnie nie pamiętam nic o sinusach i
      cosinusachsad( nic ani nicsad(( makabra, jak ja pomoge swoim dzieciom w
      matematyce??? chyba bede Toskę Megi podsyłacsmile)

      miłej niedzieli

      kasia
      • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:47
        Jaaniu, pięknie dziękuję za fotkę z siostrzeńcem!!!

        Bebellku, zgroza, ale ja też niewiele pamiętam z matmy, a zdawałam ją
        na maturze, nosz wstyd!!!

        Lecę przygotować sałatę zieloną, a potem obiadek!
        Nara
      • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 11:48
        Bebelku, pamiętaszsmile)) ja w czwartek rozwiązałam zadanie z beczkąsmile)) a
        myslałam, żem już całkowita noga....
        • bebell Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 12:13
          nie pamietamsad( wczoraj usiłowałam rozrgyźc trójkąt mając dł. jednego boku i
          miary katówsad( i nic a nic nie pamietam, no, poza tym, ze sa jakies sinusy i
          cosinusy...

          k.
          • megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 12:24
            Dobrze, że mam wyrozumiałego męża, bo nadrabianie zaległości an forum to prawie
            pełnoetatowa pracasmile ale już jestem na bieżącosmile

            Bebelku no problem, ja lubię uczyć tych sinusów i cosinusów i całek też, więc
            Tosia może nawet śmiało wybierać sie na PW, pomogę chętnie, choć może narazie
            pozwól jej jeszcze trochę pobawić się lalkami zanim zacznę ją wprowadzać w
            świat geometrii analitycznejsmile

            Melbuś, oby temperaturka się utrzymała!!! Co ja mówie, ona MUSI się
            utrzymaćsmile!!!!

            Po wczorajszej wypreawie mam katar ale mam nadzieję, że się żadne przeziębienie
            nie przypląta.

            Abie Ty dezerterze!!!smile Dobrze, że jesteś i jak nam jeszcze raz się zgubisz
            to ... lepiej żebyś nie wiedziała ale kara będzie surowa i będziemy
            bezlitosne!!!smile

            Gviazdko, ajk Twój M. mógł Ci zepsuć nastrój??? Powiedz mu, że tak nie wolno!!!
            Kobiety w ciąży należy kochać, szanować, przytulać i we wszystkim się z nimi
            zgadzać!!!smile))

            O planach wózkowych napiszę później bo teraz zmykam do kościołasmile

            m.
            • feromonka Tatanko 30.04.06, 12:47
              dziękuję za zdjatka Gviazeczek i siostrzeńca Jani, co ja bym bez Ciebie
              zrobiła?smile
            • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 12:56
              Megi, no daj cynk jaki wózek wybraliściesmile)
              • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:10
                Podwójne gratulacje dla Stokrotki i Marudki!!!
                Alez tych blizniaków sie narobilo!!!!

                To ja teraz prosze o przepis na te bliźniaki,
                skoro tyle juz doświadczonych mamusiek na tym forumsmile

                Bebell dzieki za szybkie infosmile

                Feromonko - nie za ma co. Jak cos to piszsmile

                Gviazdko - Jak tam domkowe, niedzielne humorki???
                Mam nadzieje, ze juz lepiej...

                Taka pora, ze wypada wszystkim smacznych niedzielnych obiadków życzyć!!!
                • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:16
                  Tatanka, jakie bliźniaki u Stokrotki i Marudki?
                  To u mnie mają być bliźniakismile
                  Absolutnie nikomu bliźniat nie żałuję, ale chyba coś źle zrozumiałaśsmile
                  Zaraz Laskom poślemy smsy,że spodziewają się bliźniąt, pewnie się uciesząwink))))
                  • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:18
                    Tatanka-Bebelek napisała, ze podwójne, w sensie że zaciążonesmile)))))) a tylko
                    Melbusia szaleje podwójnie!!!
              • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:14
                a ja chyba 2 maja pojadę zrobić betę...w zasadzie nic nie powinno się stać z
                ciążą po odstawieniu duphastonu, ale nie mam 100% pewności.Zrobię na cito, bo
                czekanie 2 dni na wyniki mija się w moim przypadku z celem
                Ciążowych objawów raczej nie mam, same duphastonowe-co do żarcia na drodze to
                wrógwink, no i końcówki mnie trochę bolą...i jakas taka rozbita jestem, a buu, i w
                gardle nadal drapie...
                • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:21
                  Melba to dobry pomysł!!! A może już 6 maja będziemy miały co opijaćsmile) niektóre
                  soczkiem a ja procentem...
                  • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:26
                    A bo to ja taka zaaferowana wpadlam do domku
                    i zaraz komp wlaczylam i wcinajac obiadej czytala...
                    Ale gafa.... teraz przeczytalam dokladnie
                    i juz wiem, ze bez blizniaków...

                    Sorry, ale chyba lepsza pomylka w te, niz w drugą stronesmile

                    uciekam dalej wcinac

                    hehe...ale zamieszania narobilam,
                    ale przynajmniej wiem, ze uwazniej ode mnie czytaciesmile
                    • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 13:27
                      No taka pomyłka to super!!!! Ja też tak chcę....smile))))))))))
                      • bebell Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:14
                        Matko, Tatanko- jak przeczytałam o tych bliźniakachsmile) i że jeszcze ode mnie
                        takie info to się poczułam, jak w jakimś śnie wariatasmile) ale w sumie masz
                        racjęsmile) lepiej się pomylic w ta niż drugą stronęsmile)

                        idę na pomidorowasmile) a potem jede na wątróbkę do mamysmile)

                        k.
                        • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:22
                          U mnie wątróbka z jabłkiem, cebulką i czymś jeszcze-jutro!!! Wpadasz Bebelku?
                          A teraz wybaywam na szał ciał imprę, trzymajcie za nas kciuki, bo głupio będzie
                          jak coś palniemy na temat wychowania dziecka(idziemy tam, gdzie laska jest w
                          ciąży, ale nie jest pewna z kim)
                          Buziaki i do wieczorka
                          • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:25
                            Ja trzymam mocno kciuki za Twoja Fantaisie impreze...
                            Nie daj sie i głowa do góry!!!

                            Ja ze swojej rodzinnej uroczystosci dzisiaj zrezygnowalam
                            dla swojego, lepszego samopoczuciasmile
                        • abie76 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:29
                          czesc dziewczynki, witam sie wczesnym popoludniem.

                          dzieki za wszystkie mile slowa! dobrze mi z Wami smile
                          Narzekacie na pogode? Tutaj wczoraj bylo 4.5 st, dzis jest zabojcze 10st, wiec
                          chyba sie nei przegrzeje. A dwa lata temu lezalam na lace w bikini i mam na to
                          dowody w postaci zdjec!!! U nas przed oknem rosnie drzewo, w zyciu Wam nie
                          powiem jak sie nazywa,a le kwitnie na rozowo i nie jest owocowe (nie mam
                          pojecia). W kazdym razie to drzewo zaczyna puszczac paki kolo pierwszej polowy
                          kwietnia i na moje urodziny mamy zazwyczaj rozowy snieg. W tym roku nawet nie
                          zaczelo pakow wypuszczac, no moze jak sie ktos dobrze przygladnie, to cos
                          wypatrzy, ale do rozowego sniegu ma ze 3 tygodnie jak nic.

                          Poza tym dzieki Bebell za wiesci i w zwiazku z tym MARUDKO I STOKROTKO Z CALEGO
                          SERCA CIESZE SIE Z WAMI!!! Wiem, ze psoznione te powinszowania, ale z samego
                          serca!!!!!!!

                          Kochany spi, pogoda raczej malo spacerowa, zwalszcza, ze brakuje mi odpowiednio
                          cieplej garderoby, ktora zaslonilaby Luska, wiec pozostane w domu i bedzie
                          rosnac mi dupski. Wezme sie za stos prasowania, podobno przy tym tez sie spala
                          kalorie ...

                          milego popoludnia
                          • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:59
                            Abie, u nas tez wiosny nie widac. Co prawda w koncu cos zaczyna kwitnoac w
                            ogrodku (tulipany zacely przez snieg wylazic), ale zimno i wieje potwornie.
                            Moze jeszcze bedzie ten rozowy snieg na urodzinysmile
                        • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 14:52
                          bebel, a teraz ty mi narobilas smaka! I na pomidorowa (ktora u ciebie jest
                          chyba caly czas) i na watrobke!
                          • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 17:09
                            heheheheh ale się uśmiałam z tych bliźniaków smile)) tatanko-jestes wielka!!!
                            melbuś ja zaraz po tobie zapisuję się na bliźniaki!!! bo też chcę!!
                            A i u stoktrotki to nie wykluczone...

                            A gdzie Balbinka, co?? odpoczywa bez nas??
                          • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 17:10
                            Oj gviazdko-jak ja cię rozumiem-tez mam takie humorki-aż strach pomyśleć co
                            będzie jak faktycznie się uda... wtedy chyba zacznę gryźć smile)
                            A faceci takich rzeczy nigdy nie zrozumią.
                          • anialm Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 17:13
                            Ściskam Was niedzielnie!

                            Abie - jak się cieszę że wróciłaś do nas smile i dziewczyny mają racej
                            telepatycznie Cię tu z powrotem ściągnęłyśmy... smile ściskam i Ciebie i synusia!!!

                            Melbuś - kciuki zaciśnięte za temperaturkę - oby się utrzymała.

                            Gviazdko ten hormonki ciążowe dają się we znaki nam wszystkim podwójnym
                            kobietką. M napewno przyjdzie i przytuli, zrozumie dlaczego Ci się przykro
                            zrobiło... a dzisiaj to chyba wogóle tak pogoda "na doła".

                            Co jak jeszcze chciałam - nie pamietam sad

                            U nas pada, eks zabrał dzisiaj małą w ramach zajączka i wielkanocy... tak pusto
                            bez niej w domu... nie lubię!
                            • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 17:20
                              Ładnie tak sie ze mnie smiać???

                              Ja sie tak szczerze cieszylam,
                              a tu teraz druta ze mnie ciągną!!!

                              To ja sie obrazam i jade do Majstra wink
                              • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 18:02
                                Oj Tatanko nie gdniewaj się smile)) pozdrów Majstra.

                                A wiecie-wczoraj myłam swoje autko i zobaczcie co zobaczyłam:

                                img92.imageshack.us/img92/4380/obraz1951kj.jpg
                                Może to jakiś znak smile)))))))))
                                • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 18:17
                                  Erga, te pociany cie przesladujasmile))

                                  A ja spedzam dzisiaj dzien w polrocznym mezczyznasmile
    • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 18:19
      Gviazdeczko-fajne te zawiadomienia-najbardziej podoba mi się to z Pocianem smile)
      • feromonka :( 30.04.06, 18:45
        Laseczki na maj przechodze, bo małpiszon przyszedł - zaskoczył mnie po
        popołudniowej drzemce, nie czułam żadnych objawów że sie zbliża...buuu
        • melba7 Re: :( 30.04.06, 19:11
          Feromonko,ściskam mocnosad
        • erga4 Re: :( 30.04.06, 19:30
          Feromonko-ściskam.. przykro mi..
          A z drugiej strony ci zazdroszczę bo ja bym chciała zeby do mnie już tez
          przyzedł.. A tu ani małpiszona ani owulacji-a to już 35 dc
          • gviazdka3 Re: :( 30.04.06, 20:09
            Witam wieczorkiem!

            Feromonko, ściskam mocno i życzę owocnego maja (ten miesiąc okazał się
            szczęśliwy rok temu dla Bombymoniki - dziś mamusi Magdy!!!)

            Erguś, nie, żebym chciała Cię jakoś strasznie namawiać, ale może jednak
            skusisz się na test?! Te humorki, senność i jeszcze prześladujące pociany...
            I cieszę się, że nie jestem jedyną kobitą obrażającą się o takie rzeczy!

            Tatanko, ja się z Ciebie nie śmieję! wink

            A tak w ogóle co Wy się tak na te bliźniaki uparłyście?! wink))

            Altheo, takie obcowanie z maluszkiem to świetna szkoła - wkrótce Ci się
            przyda!!! U nas w domku też gości słodki chłopczyk - Bartoszek!

            U mnie wciąż "cicha niedziela"... Aniulm, mój M. chyba nie jest z tych,
            którzy widzą swoje błędy... Miałam zamiar naprawdę wygarnąć ukochanemu
            ten poranny brak troski i kultury, powiedzieć, że sprawił mi przykrość,
            ale ilekroć się do tego zabierałam miałam wrażenie, że zaraz wybuchnę,
            zacznę krzyczeć i wyć, a nie chciałam wystraszyć Elizki... No więc milczę
            i nawet nie wiem czy M. wie dlaczego (wątpię....) A on o nic nie pyta!
            Pewnie myśli, że to taki mój ciążowy nastrój, przed którym ostrzegała
            położna na szkole rodzenia... ehhh sad

            Idę się położyć, ale może później jeszcze zajrzę...
            M.
    • bebell Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 20:45
      Althea- jakie cały czas??? ta pomidorowa?? hę?? smile))) tydzień temu byłasmile)) no,
      i dziś... i w piateksmile) ale dziś i w piatek to ta samasmile)

      k.
      • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 20:50
        Dziewczyny, przez ten duphaston niebawem w drzwi sie nie zmieszczęsadlody
        śmietankowe od Grycana (jeszcze mam!), smażony chudziutki boczek z
        musztardką,sałata z vinegretem, papryka z solą.Spaghetti było buecrying
        A dzień jeszcze młody!
        To nie zachcianki, w poprzednim cyklu to samo było, to działanie uboczne lekusad
        No dobra, idę po lody
        • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 20:56
          To ja sie odbrazilam i wrócilam...
          Majstra dzisiaj nie bylo i nie wiem czy wróci...
          Nie jestem zla, tylko mam nadzieje,
          ze nic zlego mu sie nie stalo...
          Jezeli nie wróci to i tak za pare miesiecy
          wezmiemy jakiegos pieska ze schroniska...

          Feromonko - przykro mi...
          Trzymam kciuki, zeby maj byl dla Ciebie szczesliwy.
          Przepraszam, ze tak napisze, ale ja tam czekam na @...
          na te teraz i na nastepną...

          Gviazdko - ciezko dogadac sie z tymi naszymi chlopami...oj cięzko...
          Podalabym im taka dawke hormonów na tydzien
          i popatrzyla jak sie meczą, moze by zrozumieli
          co sie z nimi dzieje i co czujemy...

          Uciekam na Taniec z Gwiazdami!!!
          • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:00
            Na poprawę humorku zakupiłam jeszcze jedną sukienusię dla Elizki
            na allegro i idę już spać!
            Tylko nie szalejcie za bardzo nocą!!! (mam na myśli forumowe
            pogaduchy!)

            Dobranoc!
            M.
    • lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:00
      dziewczyny wyslalam wam zdjecia jesli ktoras nie dostala to prosze przeslijcie
      jedna do drugiej. Ja sie dzisiaj troszke zalamalam mimo mojej rygorystycznej
      diety amelke obsypuje coraz bardziej dzisiaj miala cale cialo tak jakby
      wpokrzywe wpadla wystraszylam sie troche bo wiadomo przychodnia zamknieta do
      czwartku wiec zadzwonilam do mojego lekarza pediatry do domu i przyjechal
      zobaczyc ja. Zwiekszyl jej dawki lekow i jakdo jutra wiedczorem nie bedzie
      poprawy to jeszcze jeden lek mam wlaczyc a jak to nie pomoze to po tygodniu mam
      przyjsc po recepte na mleko i bedzie karmienie mieszane choc on bardzo by
      chcial zebym karmila piersia bo amelka bardzo ladnie przybiera na wadze.
      Dlatego dzisiaj mialam troszke taki dziwny dzien co na nia popatrze to mi se
      plakac chce ze to moja wina ale nie wiem gdzie jest bladsad
      • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:14
        lalisia, biedactwo, a co jesz????może coś łyknęłaś na wczorajszej imprezie, i
        dlatego nasiliły się objawy?jakieś jajko czy coś, sałatkę z majonezem
        • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:19
          Śliczne te Twoje córy...smile
        • lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:22
          nie juz sie tak pilnuje ze prawie nic nie jem jadlam na sniadanie i kolacje
          chleb bez niczego zadnej wedliny ani masla na obiad same siemniaki z miesem
          gotowanym wiepszowym inie zjadlam nic innego ani ciasta ani zadnych salatek a
          jezcze chleb ryzowy lekarz powiedzial ze wedlug tej diety nic nie powinno jej
          sie dziac a tu pogorszeniesad
          • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:26
            może wieprzowina jednak?ale nie będę udawać mądrzejszej od lekarza
            • lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:28
              no on powiedzial ze na 98% nie ale od dzisiaj zamierzam nie jesc rzadnego miesa
              tylko chyba bede musiala zaczoc brac jakies witaminy bo moge wpasc w anemie
              • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:29
                Lalisiu, ale nie przesadzaj, przecież nie o to chodzi,żebyś siebie głodziła, a
                indyk i królik?
                • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 21:58
                  Lalisiu dzięki za piękne zdjęcia!!! Masz śliczne córeczkismile)) ale Ty jesteś juz
                  tak chuda, że martwię się!!! Może jednak wieprzowina... albo to nie jest od
                  jedzenia.

                  Feromonko, głowa do góry! Maj piękny miesiąc i wtedy się uda! A który to był cykl?

                  Tatanko, gdzie ten Majster się szlaja?

                  Ja miałam szał imprezę, ale jakoś przezyłam i mam spokój na roktongue_out

                  Melbuś, idź na betę...

                  Erguś sikaj wreszcie!
                  • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:07
                    a daj spokój, Fantaisie, kto mi jutro betę zrobiwink
                    Może we wtorek pójdę...albo i nie
                    • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:11
                      O rany przecież jutro wolnetongue_out sorki, ale to pewnie przez nadchodzącą migrenęsad((((
                      • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:29
                        Słonka, nie daję rady, idę do łóżkasad((
                        Buzi, kolorowych snów
                        • megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:31
                          Lalisiu, bardzo dziękuję za zdjęciasmile)) i przykro mi że Amelka ma takie
                          problemy, mam nadzieję, że szybko miną.

                          Ja właśnie zafundowałam sobie mierzenie obwodu mojej "talii" i mam 116 cm!!! smile

                          życzę wszytkim dobrej nocysmile
                          m.
                      • hortika Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:31
                        cześć dziewczynki,
                        nadaję od mamy i tak mi dobrzesmile
                        Gvizadko i Lalisiu-dziękuję za zdjęcia, mam nadzieję, że uczulenie Amelki
                        ustąpi i nie bedziesz sie musiała biedaku dalwej głodzić.
                        Jak dobrze, że Abie wróciła! Widzę, ze Megi nie zdradziła jaki wózekwybrali z
                        mężem, proszę się poprawić!!!
                        Ależ się pogoda zrobiła-mężuś melduje, że marznie na spływie...
                        Zrobiłam wczoraj pierwsze dzidziusiowe zakupy-śpiochy i skarpetki, teraz sobie
                        na nie zerkam co chwilę, są słodkie!
                        Dobrej nocy, uciekam do łóżeczka!
                        • megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:35
                          Witaj Hortiko, dobrze, że Ci dobrze u mamysmile do kiedy będziesz na śląsku?smile

                          co do wózka to na 90% będzie bartatina plus jędrocha na piankowych kołach, bo
                          czeka mnie wnoszenie wózka na 2 piętro więc sugerowaliśmy się wagą. No i
                          planujemy później kupić jakąś lekką spacerówkę, bo jakoś nie jesteśmy z M.
                          przekonani do wózków wielofunkcyjnych.
                          • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 22:52
                            lalisiu, dziekuje za zdjecia twoje i twoich slicznych dziewczynek. Chudzinka z
                            Ciebie. Wiem, ze ciezko ci wprowadac do diety nowe produkty skoro malej sie nie
                            poprawi, a nawet pogarsza. Ale jakies owoce by sie przydaly, gotowane jablka. I
                            z miesa tez nie rezygnuj calkowice, moze kurczak czy indyk zamiast wolowiny. W
                            koncu z czegos musisz miec sile, do tych dwuch panienek, ktore potrzebuja
                            twojej uwagi pewnie caly czas.
                            • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 23:56
                              Dobranoc Wam wszystkim.
                              Ide sie wyspac, zeby głupot wiecej nie pisac.
                            • feromonka Re: Majówka z pocianami:) 30.04.06, 23:58
                              Dziewczyny dziękuję za ciepłe słowa i pocieszenie, troszkę się martwię ze znowu
                              się nie udało - dzisiaj zaczął się 5 cykl starań.

                              Tatanko skoro tak czekasz na @ to zyczę żeby już przyszła!smile

                              pozdr
                              • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 00:02
                                Feromonko - Słoneczko, nie martw siesmile
                                Wiem, ze to nierealne,
                                bo ja nawet jak nie staralismy sie o dzieciątko,
                                to z rozcarowaniem reagowalam na kazdą kolejna @.
                                Niemniej, zyczę Ci dobrych myśli i śpij spokojnie!!!

                                Boli mnie brzuszek na @, ale to dopiero 18 dzien po zabiegu.
                                Moze coś sobie uroiłam???
                                • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 00:47
                                  Hejka
                                  pewnie już nikogo nie ma. Tak tylko zajrzałam - własnie wrociliśmy z uroczego
                                  spotkanka towarzyskiego. Było super, trochę mi sie kręci w głowie hihihi
                                  Feromonko - trzymam kciuki za następny cykl

                                  Tatanko - mam nadzieję, ze Majster jednak wroci sad(
                                  Idę do łózka
                                  Dobranoc
                                  • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 09:05
                                    Witam w poniedziałeksmile
                                    znowu coś mnie z łóżka wywaliłosmile
                                    Tatanko, szkoda że Majster wybył...sad,ale kocha , to wróci, tyle ze teraz jest
                                    dla psiaków niebezpieczny czas-sezon cieczkowy...w imię miłosci Majster mógł się
                                    zapędzić naprawdę daleko...
                                  • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 09:08
                                    Fantaisie-powtarzam po raz kolejny-nie ma sensu testować skoro tempka nie
                                    drgnęła. Kilka dni temu tez zmierzyłam i bylo 36.7 czyli jak dla mnie niska..
                                    Wniosek-owulacji nie bylo!! A zamiast kupować teścik wolę iść na rynek smile bo w
                                    końcu dni gorlic są smile

                                    Lalisiu kochanie nie przesadzaj z tym niejedzeniem!! już taka chudziutka
                                    jesteś!! Może podpytaj dokładnie co możesz a co nie.

                                    Tatanko-mam nadzieję że Majster się znajdzie-może na randkę poszedł smile No
                                    wiesz-podobno psy upodabniają sie do włascicieli więc on może też pomyślał o
                                    potomstwie..

                                    melbuś- po duphastonie tak wzrasta apetyt?? Kurcze-to ja juz teraz wiem skąd te
                                    dodatkowe 2 kg!! I faktycznie więcej jadłam! A teściowa wciąż narzeka że ja nic
                                    nie jem.. już nie mam siły jej tłumaczyć że po prostu nie potrzebuję 5-ciu
                                    posiłków dziennie.

                                    megi-no to ładnie Miki rośnie!! Już 116??? łomatko!! A gviazdka przy 90-ciu
                                    mówi że ma za dużo - nosz wam kobity nie dogodzi!! smile)

                                    Jaaniu-kręci ci się w głowie?? pewnie z tego powodu co i mnie wczoraj hihihi -
                                    oj wypiłakm kilka drinków z rodzinką. A może inny powód twoich zawrotów, he??
                                    • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 09:13
                                      Lalisiu-ale cudne te twoje dziewczynki!!! ja też chcę!!!!
                                      Alicji uśmiechy mnie powalają!! A Amelka taka słodziutka..
                                      • enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 09:22
                                        I ja wpadam poniedziałkowosmile
                                        wczoraj wróciliśmy o 21 i padłam spać...
                                        dzisiaj miałąm jechac do koleżanki, ale połączenia do d...(wiadomo, dzień
                                        świąteczny) i chyba posiedzimy w domkusad(( w sumie dobrze, bo może napiszę coś
                                        z pracy.
                                        Ergus, ja poszłam zrobić test a później jeszcze betę (pierwszy raz w życiu),
                                        oczywiście(!) wynik negatywny, ale trudno. chyba wrócę do mierzenia tempki,
                                        przynajmniej będę wiedziała mniej więcej, kiedy @ przyjdzie...
                                        a sąsiadka mojej mamy robi wesele, bo córka jest w ciąży. pomijam fakt, że
                                        ojciec dziecka podobno nie chce brać ślubu kościelnego i przez 4 lata
                                        znajomosci nie powiedział o tym dziewczynie. bez sensu to wszystko...
                                        Feromonko, będzie dobrzesmile)) ja ciągle ryczałam przy kolejnych @, zwłaszcza
                                        słysząc teksty "dobrych" koleżanek: kiedy się w końcu zdecydujesz? nie ma na co
                                        czekać?
                                        teraz mijam je z daleka. o problemach wiedzą tylko psiapsióły. nawet mama wie
                                        mało, bo wg niej jeszcze mam czas...
                                        eh, życie.
                                        ale będzie dobrze, bo przecież wszystkie będziemy miały dzidziusia.NO! Pociany
                                        latają, więc w końcu któryś przyniesie to maleństwo, które już tam w górze
                                        czeka w kolejce do nas.....
                                        uciekam na razie...
                                        • bebell Lalisiu... 01.05.06, 10:05
                                          lalisiu- nie wolno Ci się głodzic!! to nie rozwiązuje problemu!! i ja obstawiam
                                          chleb, naprawde teraz w chlebie jest tyle różnych świństw, ze bardzo czesto
                                          dzieci reaguja alergicznie na chleb. Powinnas go piec sama. Jakoś więcej na raz
                                          i potem mrozic. A jeżeli nadal Amelka będzie wysypana to zastonowic by się
                                          należało czy nie jest to uczulenie na gluten... ale najpierw spróbuj piec sama.
                                          Poza tym indyk i królik jak najbardziej ok. Przede wszystkim królik. Gotowane
                                          jabłko i marchewka też myślę sa bezpieczne. I wszelkie kasze i ryż. Aha, unikaj
                                          selera- wzmaga reakcje alergiczne!! Nawet w wywarze...
                                          I przejrzyj ubranka Anmelki, odzrzuc wszystko co nie jest 100% bawełniane!!
                                          czyli wszelkie polarki odpadają. Uważaj by Amelce nie było za ciepło, pot bedzie
                                          nasilał reakcję alergiczną.
                                          I jak pierzesz ubranka Amelki to wszytsko płucz dwa albo i trzy razy, bez
                                          żadnych Lenorów czy innych płynów do płukania.
                                          I będzie dobrze!! I nie obwiniaj się!! To nie jest żaden Twój błąd.

                                          ściskam

                                          kasia

                                          ps. jakby coś to piszsmile) alergie to nasz chleb powszednismile)
                                          • bebell Re: Lalisiu... 01.05.06, 10:08
                                            Cześc Laskismile)

                                            miłego dniasmile)

                                            k.
                                        • megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 10:06
                                          Witam pierwszomajowosmile

                                          Erguś, ja tą moją talię podałam jako ciekawostkę przyrodnicząsmile bo sama się
                                          zdziwiłam jak się zmierzyłamsmile

                                          Feromonko, przykro mi z powodu @, niech ten maj będzie dla Ciebie szcześliwym
                                          miesiącem i @ nie pojawi się przez kolejny rok!

                                          Wysłałam Wam (pewnie ostatnie już) zdjęcie brzuszka razem z Mikim.

                                          W warszawie słońcesmile))))
    • bebell Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 10:14
      Megi- dzięki za zdjęciesmile) aaaa, i przebrnełaś przez Ulisesa???? Stoi na
      półcesmile) bo ja musze wyznac, ze niestety nie dałam rady... sciskismile)

      k.
      • megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 10:17
        Szczerze się przyznaję, że nie dałam radysmile, mój brat mnie nim obdarował, żeby
        czytać sobie w ciąży, ale też odpadłam w trakcie czytania.
        • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 10:48
          Witam kochaniutkie!!!

          Na szczęście nie dobrnęłyście do 500 postów nocką i bez problemu udało
          mi się wszystko przeczytać w miarę szybko! big_grin

          Lalisiu, dziewczyny dobrze prawią, głodzenie się do niczego dobrego nie
          doprowadzi! Koleżanka (miesięczna mama) również jest na ostrej diecie
          i wiem, że nie wolno jej jeść żadnego mięska poza gotowanym królikiem
          i indykiem oraz ewent.wędlinką z indyka na czerstwym, ciemnym chlebku!
          Aaa, i nie może pić nic poza wodą min.niegaz. i sokiem jabłkowym! Może
          zaszkodziła Ci rzeczywiście ta wieprzowina, albo wypiłaś jakiś sok?!
          Nic się nie martw, wkrótce znajdziecie rozwiązanie i będzie OK!

          Erguś, ja się jak najbardziej cieszę z moich 90-ciu cm w brzuszku!!! big_grin
          Tylko wydawało mi się wizualnie, że mój brzucholek to już taaaki duży
          jest, a okazuje się, że jeszcze nieco urośnie! wink

          Melbuś, dziś faktycznie laboratoria są zamknięte, ale jutro mogłabyś
          śmiało pójść na tą betę! (wynik czasami jest tego samego dnia, tylko
          trzeba poprosić o nr tel. i samemu sobie zadzwonić)

          I co ja to jeszcze chciałam napisać?!?!?

          Jeśli chodzi o mnie, dziś nastąpił etap "On mnie już nie kocha..."
          Mężuś o nic nie pyta, też milczy, a to przecież ja jestem obrażona,
          a nie On!!! Pojechał na działkę i nawet nie dał nam buziaka (mnie
          to jeszcze rozumiem, w końcu fochy stroję, ale Elizce też nie dał
          buzi!sad(()

          Zaraz lecę na pocztę (gazetową) zajrzeć czy i do mnie dotarły najświeższe
          fotki Megi z Mikim i córeczek Lalisi!

          Narka!
          M.
          • gviazdka3 Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 11:01
            Megi - Twój brzusio jest cudny, taki okrąglutki i wiesz, że powiedziałabym,
            że ma 116 cm obwodu!!! Kochana, a jak Ty się czujesz?! Masz już jakieś
            objawy nadchodzącego porodu (typu odejście czopa śluzowego, albo znaczne
            obniżenie brzusia???)

            Lalisiu - córeńki niezmiennie słodkie i śliczne!!! A z Ciebie to już
            naprawdę chudzinka, więc jeść musisz!

            • megi.1 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 11:16
              Gviazdko brzuszek jest już tak nisko, że chyba już niżej nie będzie, lekarz z
              resztą stwierdził po zdjęciu szwu, że główka Mikiego jest już bardzo nisko.
              Skurcze czasami są ale nic regularnego niestety smile

              Gviazdko może porozmawiaj z mężem, bo ja doszłam już do wniosku, że mężczyźni
              nie są w stanie nas zrozumieć, przy takim poziomie hormonów w naszej krwi, więc
              trzeba im wszytko tłumaczyć, bo inaczej zapłaczemy się na śmierć a oni i tak
              nic nie zrozumieją.

              Melbuś a który to już dzień cyklu? Z tego co pamiętam, w przychodni przy
              szpitalu sw. Zofii wynik bety jest tego samego dnia.
              • gviazdka3 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 11:18
                Oj Megi, gdybym nie była takim uparciuchem.... wink

                Maj się zaczął, więc pewnie Miki na dniach zechce wyjść na świat...
                • enterek77 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 11:36
                  A ja jadę do koleżankismile))
                  tylko musze się szybko zbierać, bo pociąg za godzinkę a ja... szkoda gadać.
                  ale to tak jest jak sie zachciało poprzytulać do Esmile))
                  miłego dzionka!
                  gviazdko, uśmiech na twarz i pogadać z M. Rozkaz!smile oni już tacy sa....
                  • fantaisie Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 11:48
                    Dzień Doberek!!
                    Jak milutko kiedy słoneczko świecismile))
                    Idę grasować na ogródku....
                    Przyjmuję do wiadomości! Erga ma niską temperaturę! Już więcej się nie
                    zapytam!!! Słowo harcerza!

                    Megi bardzo dziękuję za śliczny brzuszek-116cm!!!! Wiesz, ale ja chyba powiem to
                    na forum, na żywo wyglądał na zdecydowanie mniejszysmile))

                    Tatanko, jest Majster? Melba ma niestety rację , teraz jest taki sobie
                    czas...pieski mają dużą chcicę, ja już przerobiłam stado pod furtkątongue_out

                    Gviazdko, czyli nadal z mężem się nie dogadałaś?!

                    Hortika, pierwsze zakupysmile)) super!!! Odpoczywaj sobie radośnie...

                    Bebelku, ponieważ nie ma Marudzi to ją zastąpię: ściski bardzo gorącesmile))

                    Buziaki i miłego dzionka
                    • ktat Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:12
                      witam,
                      i zaczelismy miesiac zakochanych a tymczasem jakies kryzysy...??
                      u nas narazie ok mezulo nadtroskliwy i tez sie nie moze doczekac az wezmie na
                      rece malego...
                      siostry zas nie moga sie doczekac az kopnie a on jak na zlosc przy nich spi hihi
                      obie jeszcze panienki bezdzietne wiec to pierwszy maluch u jednych i drugich
                      dziadkow
                      jak swieci slonko to sie zyc chce
                      troche niepokoi mnie ten guzek pod sutkiem bolacy maz wogole jest caly w panice
                      (przechodzil chloniaka i pewnie stad) myslicie ze to moze byc gruczol
                      zapchany ?? siara leci od okolo 20tc dzis zaczelismy 26tc ale leci

                      ps.u nas pierwszy cykl z tempka przytulanka wedlug wykresu i byly owocne
                      trzymam kciuki
                      • althea35 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:27
                        Megi, sliczna pileczke nosisz przed sobasmile A niedlugo pewnie slicznego syneczka
                        bedziesz jzu maila po tej stronie brzucha.

                        Ktat, koniecznie skonsultuj z lekarzem tego bolacego guzka.
                        A w sygnaturce musisz wkleic pewny adres z
                        • althea35 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:29
                          Ktat, z ht tp:// (bez spacji oczywiscie)
                      • tatanka-2002 Suwaczek 01.05.06, 12:29
                        • melba7 Re: Suwaczek 01.05.06, 12:32
                          witam w samo południesmile
                          Ktat, dopytaj lekarza o ten guzek, to może być przytkany kanalik mleczny, ale
                          lepiej się upewnić, no nie???
                          Megi, brzuszek super, wcale na 116 nie wyglądasmile
                          Ciekawe, kiedy imć Mikołaj zdecyduje się przybyć na teń swiat...
                        • tatanka-2002 Re: Suwaczek 01.05.06, 12:34
                          Poszlo samo tongue_out
                          Ktat - althea dobrze prawi,
                          bez spacji i TricketFactory z malej litery.
                          jak bedziesz miala problem,
                          to na forum Listopad 2006 brzdąc_22
                          napisala Post pod tytulem :"Uczymy sie robic suwaczki".
                          Tam znajdziesz wskazówki, co robic jak nie wychodzi.

                          Megi sliczna ta Twoja piłeczka...
                          Pomyśleć, ze tam Miki sobie w srodku rozrabia...
                          juz sie rozmarzylam...

                          Poza tym milego dnia i lepszej pogody niz u Nas,
                          bo tu pada i pada....
                    • althea35 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:19
                      Witajcie laski majowosmile
                      U nas znowu wieje. Juz obskoczylismy jedne urodziny i jeszcze jedna nas
                      czekaja, ale jubilat nam gdzies zwial.

                      Lalisiu, bebelek dobrze prawi z tym jedzeniem. Moze jakas zupe bys mogla zjesc,
                      z ziemniakami, marcheka na indyku albo kroliku. No i ryz! Ryz z jablkami moze.
                      A mzoe to wcale nei alergia pokarmowa. Mnie sie wydaje, ze gluten to to raczej
                      nie jest, bo reakcja by byla chyba raczej nie skorna, ale moge sie mylic.

                      Fantaisie grasuje w ogordkusmile Na mnie tez czekaja kwaitki do wsadzenia i sporo
                      do posprzatanie po zimie.

                      Ergusia, a ty nei na dzielce?

                      Gvizadko, pogadaj z mezem, nie ma sie co o takie glupoty gniewac tyle czasu.
                      Moze on cie naprawde nie zauwazyl i gnal tak za toba do kosciola, bo myslal, ze
                      ty juz weszlas.

                      Enterku, milej podrozy i pobytu u kolezanki.

                      Tatanko, mam nadzieje, ze majsterek wroci.

                      Hortika sie byczy u mamy i robi slodziutkie zakupy, ale fajniesmile

                      A Marudka juz daleko.

                      Lece na poczte, moze jakis sliczny brzusio tam znajdesmile

                      Buziakismile
                      • lalisia78 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:30
                        dzisiaj juz jest lepiej smile)
                        dzis sa urodzinki alicji chcemy ja zabrac do ala fikolandusmile
                        co do jedzenia to jem jablka marchew tez ryz kasze i ziemniaki indyka tez
                        czasami pije tylko wode i sok jablkowy. Musze gdzies poszukac tego krulika zupy
                        jem na wywaze z marchewki i pietruszki bo na miesie nie wolno dzisiaj np mam
                        barszczyk tzn cos podobnego do barszczusmile) no i jestem caly czas glodna wiec
                        chleb ryzowy idzie ui mnie bardzo szybkosmile nie jest to alergia z proszku bo juz
                        mienialam i nie pomoglo a pranie plukam dodatkowo piore teraz w platkach
                        mydlanuch. dzieki za wasze uwagi wezne je pod uwage
                        • althea35 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:39
                          To dobrze, ze cos jesz, bo z tego co wczoraj napisalas, to wynikalo ze
                          glodujesz. Ja uwielbiam pieczywko ryzowe, schodzi w tempie blyskawicznym. Tylko
                          tym to sie czlowiek nie naje.
                          • ktat Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:46
                            lece do mezula na dzialke a pewnie lepiej dmuchac na zimne
                            zrobilam jak kazalyscie i chyba tez to nie to jutro poprobuje z listopadem
                            milego dnia
                            • gviazdka3 Ktat 01.05.06, 13:30

                              A teraz serca mam dwa
                              • gviazdka3 Re: Ktat 01.05.06, 13:33
                                1. Wejdź sobie na swój suwaczek, skopiuj cały adres z góry (łącznie z ht tp://)
                                2. Wpisz: <a href="
                                3. Wklej skopiowany wcześniej adres
                                4. Wpisz: ">A teraz mam dwa serca</a>
                                5. Naciśnij "enter" i gotowe!
                              • ktat Gviazdko!! 02.05.06, 14:12
                                i nic a robie wszytsko punkt po punkcie coz....
                          • melba7 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 12:46
                            Marudka już pojechała, prawda?Ciekawe, kiedy będzie wykonywać misję
                            specjalną...poczekam chyba z diagnostyką na tą chwalebną chwilę
                            • abie76 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 13:37
                              witam 1-szo majowo, pochodowo ...

                              Pamietammm jak bylam mala to zawsze ciagnelam dziedkow i chcialam maszerowac w
                              tych pochodach, bylo i glosno ... No tak ale to byl inny wymiar, mnie
                              dzieckujednak bardzo siepodobalo.

                              Najpierw sprawdzilam poczte i zobaczylam sliczna Megi z Mikim, no i tego
                              Ulissesa. I sie przygnebilam, ale po doczytaniu Waszych postow okazuje sie, ze
                              nie jestem jedyna, ktora nie dala mu rady. Uff.!
                              A popatrzylam, ze Mikolaj ma jeszcze 18 dni na wyklucie smile o Rany to juz tak
                              niedlugo, a pamietam, jak megi miala klopoty ze zdrowiem i dostala antybiotyk
                              dla EWENTUALNIE ciezarnej. Ale ten czas leci.

                              Wczoraj poszlam spac znow o 4 rano, wiec wlasciwie dzisiaj, ale najpierw
                              ogladalam The Door in the Floor, to ekranizacja pierwszej czesci Jednorocznej
                              Wdowy Irvinga, a potem zaczelam czytac i tak zeszlo.

                              Gviazdeczko, a Ty kochana nie denerwuj sie. Pogadaj z mezem i bedzie OK. Nidgy
                              nie jest tak, ze z fochow nie da sie wyjsc z humorem i dobrym nastrojem. No nos
                              do gory!

                              Zycze Wam milego wolnego poniedzialku i do potem, papa
                              • megi.1 Re: Dziękuję za fotki!!! 01.05.06, 15:06
                                Abie, może razem z Kamyczkiem przesłalibyście nam jakąś wspólną fotkę, u Was to
                                już 27 tydzień no i fajnie by było pooglądać Wasz brzuszeksmile

                                Nie wiedziałam, że ten nieszczesny Ulisses takie poruszenie wywoławink)) może
                                kiedyś go jeszcze spróbuję, bo brat pyta o postępy w lekturze za każdym razem
                                gdy u nas jest, sadysta jeden!smile

                                Staram się przekonać Mikiego, że 1 maja to fajna data na dzień urodzin. Jest
                                oporny i włanej matki słuchać nie chce!!!wink
                                • gviazdka3 Abie, Megi 01.05.06, 15:10
                                  Ooo tak Abie, zdjęcia Twoje i Kamyczka jak najbardziej mile widziane!!!

                                  Megi, ale jeśli już nie 1 maj, to może 5, też fajna data: 05.05.! big_grinDD

                                  Mnie by się podobało: 06.06.06 dla mojej Elizki! big_grin (wtedy są też urodzinki
                                  Bebellka!)
                                  • balbinka74 Re: Abie, Megi 02.05.06, 12:18
                                    Jak sie czujecie kochane???
                                    Megi, który to juz tydzień? 37?
                                    to kiedy znowu idziecie nasłynne lodziki???

                                    Fantaise...wszystka kaskę na majtasy i cyckonosz wydała...to i na lody
                                    zabrakło...hihihi....I faktycznie mozna dostac zawału w takim sklepie...
                                    Prawdę mówiąc ja takie "drogaśne "sklepy unikam...po co sobie psuć humor no
                                    nie???Włosy mi dęba stają , gdy widzę,że bluzeczka kosztuje ok 600 złotych...a
                                    szalik np..500....
                                    • kocurek100 Re: Abie, Megi 02.05.06, 12:30
                                      Czesc Laski!
                                      Nadrobilam watek smile
                                      Przede wszystkim witam Abie!
                                      Tatanko, wiem co czujesz - ale mysle, ze warto odczekac te 3 cykle zalecane
                                      przez lekarzy. My tak zrobilismy - z tym, ze moja pierwsza @ po zabiegu
                                      pojawila sie po okolo 60/70 dniach, wiec ten cykl byl naprwade dluuuugi. Potem
                                      byly w normie, a jak dostalismy zielone swiatlo - to sie rozlegulowalam tak, ze
                                      ze staran nici byly sad Az pewnego pieknego dnia udalo sie smile Zobaczysz zleci
                                      bardzo szybko i nim sie objerzysz zobaczysz dwie kreseczki! Tym czasem jestesmy
                                      z Toba!
                                      Balbinko, nie wyobrazam sobie tego forum bez Twoich cennych rad! Rozumiem Twoje
                                      wyczulenie na tego typu texty... Mam nadzieje Kochana, ze niebawem los
                                      usmiechnie sie do Ciebie!
                                      Fantaisie, mam nadzieje, ze poczestujesz nas fotkami ze swojego wychuchanego
                                      ogrodu?
                                      Megi, piekny obwod talii!!!
                                      Gviazdeczko, mam nadzieje, ze mezus sie domysli i przeprosi!
                                      Lalisiu, sliczne masz coreczki! A tesciem sie nie przejmuj - ten typ widocznie
                                      tak ma...
                                      A ja wlasnie siedze sobie w pracy - nic sie nie dzieje, wiec spokojnie moglam
                                      nadrobic forumowe zaleglosci smile Dni wolne uplynely bardzo leniwie - nie mialam
                                      sily nawet kompa odpalic taka bylam rozluzniona smile
    • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 14:33
      Wiec zeby nie bylo, ze tu pusto to napisze,
      że niechciej leniuszek sie do mnie dzisiaj przyczepil
      i nie robie nic.
      Leze, ogladami filmy i marze, zeby deszczyk przestal padac.

      Tak sobie pomyslalam, ze moze napiszecie mi...
      w którym cyklu po zabiegu zaczelyscie swoje staranka...
      Ja tak sobie juz marze i chyba nie wytrzymam do lipca,
      bo powinnismy odczekac trzy cykle i zaczac staranka w 4.
      Co mam zrobic???
      • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 14:40
        Tatanko, pewnei powinniscie sluchac lekarza, ale ja gdzies czytalam, ze jakies
        nojnowsze badania dowodza, ze im szybciej tym lepiej. Pisali, ze czesto kobiety
        szybciej zachodza, i czesciej ciaza przebiega bezproblemowo.

        Abie, ale sie z Ciebie nocny marek zrobilsmile Ale ja tez jak mezusia nie bylo to
        siedzialam po nocach, ale nie az tak dlugo, ale jak by nie egzaminy to kto wie.
      • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 14:43
        Tatanko, u mnie była ciąża biochemiczna...w dniu, kiedy zobaczyłam dwie kreski i
        zaczęłam się cieszyć, zaczęło się krwawienie...lekarz powiedział,że mogę starać
        się od razu, wszystko bardzo ładnie się oczysciło samo, zalecił tylko tygodniowe
        wstrzymanie się od współzycia po zakończeniu krwawienia.
        Ale Ty to inny przypadek...
        • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 14:47
          Dzieki dziewczyny...
          Tak mnie dzisiaj naszlo, bo bardzo bym juz chciala,
          ale boje sie, zeby nie bylo problemów z powodu nieprzygotowania organizmu.
          Pojde do lekarza w czwartek rano i pogadam z nim dlaczego
          sugeruje 3 cykle karencji.
          Myslicie, ze bedzie jakies zagrozenie dla dzieciatka ,
          gdybym zaszla szybciej??
      • gviazdka3 Tatanko 01.05.06, 14:48
        Moim zdaniem nie ma co za szybko zaczynać... Wbrew pozorom organizm
        kobiety włożył sporo wysiłku od początku ciąży i im później dzidzia
        odeszła, tym dłuższa powinna być przerwa, by mógł się zregenerować!
        Tak więc wszystko zależy w którym tc odbył się zabieg oraz od opinii
        lekarza prowadzącego (który potrafi ocenić "stan" macicy itp.)
        Mój Aniołek odszedł w 12tc, pierwszego dnia 13tc odbył się zabieg
        i gin. zasugerował 6-miesięczną przerwę. Przez 3 cyle brałam pigułki,
        późnej odczekałam jeszcze chyba 1 (albo 2?!) cykl, porozmawiałam
        poważnie z lekarzem i ten skrócił mi czas oczekiwań!!! big_grin Jednak,
        jako, że tak od razu się nie udało w sumie minęło pół roku między
        zabiegiem, a kolejną-obecną ciążą!
        • gviazdka3 Re: Tatanko 01.05.06, 14:51
          I wierz mi, znam doskonale ten ból, kiedy tak bardzo pragnie się
          dzidziusia, a tu nawet nie można się o niego starać... Cierpliwości...
          • tatanka-2002 Re: Tatanko 01.05.06, 14:59
            Oj ciesza mnie takie słowa
            po tym jak widzialam Cie z brzuszkiem.

            Jak tam antymąz????
            Przytul sie do niego jak tylko wróci,
            bo mi serduszko peknie.
            Ja tak bym sie do kogos poprzytulala.

            Poki co przytulam Ciebie i Elizkesmile
            • gviazdka3 Re: Tatanko 01.05.06, 15:05
              Tatanko!
              Ksywka "Antymąż" jest zarezerwowana dla mężusia Ani - Ant, a ja naprawdę
              na niego się nie obraziłam, hihi!!! smile))

              Mój od rana jest na naszej budowie, więc póki co jeszcze nie było okazji,
              by porozmawiać, ale ja już strasznie za nim tęsknię... Tym razem mu chyba
              wybaczę, ale na urodzinki dostanie obowiązkowo jakąś psychologiczną
              książkę w stylu "Jak okazać miłość swojej żonie" i poradnik "Savoir vivre"!wink))

              Dobrze, że jesteście, inaczej byłoby mi dziś bardzo smutno, a tak jestem
              smutna tylko troszeczkę! big_grin
              Buziaki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • megi.1 Re: Tatanko 01.05.06, 15:09
                Gviazdko, może prześlij mu jakiegoś pojednawczego sms-ka, żeby zaraz po
                powrocie już był słodki dla Ciebiesmile
                • fantaisie Re: Tatanko 01.05.06, 16:23
                  Głupi deszcz nie wygnał.......więc idę sprzątać w szafietongue_out
                  Buziaki
                  • melba7 Re: Tatanko 01.05.06, 16:44
                    wiecie co, porąbało mi się wszystko...testować powinnam nie jutro, a 3 maja, po
                    10 dniach brania duphastonu;P
                  • balbinka74 Re: A u mnie... 02.05.06, 00:54
                    jakas chandra sie chyba zbliza....i boję sie ,ze znowu zobaczę te obrzydlie
                    slowo ,które ostatnio pojawia sie w postach Ktat....
                    Mierzi mnie słowo bezdzietna...jest mi przykro,gdy czytam wypowiedź typu
                    "(...)i jego żona bezdzietna w moim wieku..."
                    Pewnie ktoś mi powie,ze jestem przewrażliwiona,ale nic na to nie
                    poradzę,ponieważ boli mnie to, że pisze to osoba,która jeszcze niedawno
                    płakała, rozpaczała z powodu @@@...a teraz pojawia sie to w takim kontekście....
                    Po prostu mi przykro...Oczywiscie i ja nie wierze w te zabobony...ale czy
                    fakt,ze ktos nie jest w ciązy, nie ma dzieci...wyklucza go z grona ??Jesli
                    tak ...to co ja tutaj do cholery jescze robię...
                    • balbinka74 Re: A u mnie... 02.05.06, 01:01
                      ....a na dodatek posty mi zbyt szybko wylatuja...buuuuu, albo wędrują po
                      interii niczym widma...

                      No własnie...a ja tutaj osmielam sie jakiś rad udzielać...bo siostra, bo
                      kuzynka, bo koleżanka....a tak naprawdę to co ja moge wiedzieć...
                      Moze to odebrałam zbyt osobiście...sorki dziewczyny, ale musiałam to napisać,
                      bo dusi mnie to od jakiegoś czasu...
              • tatanka-2002 Re: Tatanko 01.05.06, 15:12
                Wiem, ze chodzi o męża Ant
                tylko ja tak mówie na swojego jak robi fochy smile
          • megi.1 Re: Tatanko 01.05.06, 15:02
            Tatanko, po stracie Alicji w 22tc, lekarz zasugerował odczekanie 3 pełnych
            cykli i jeżeli będziemy na to gotowi wznowienie starań. Ostatecznie Mikołaj
            zagościł pod moim sercem po 6 miesiącach.
            Myślę, że te 3 cykle to dośc standardowy okres i chyba warto tyle odczekać,
            choc nie sądzę, żeby zajście w ciąże po 2 cyklach wiązało się z jakimś
            szcególnie wysokim ryzykiem. Po prostu Twój organizm i Twoja psychika musza się
            zregenerować.
            • tatanka-2002 Re: Tatanko 01.05.06, 15:16
              Dziękuje Megi...
              Ja swojemu mezowi zrobilam taka bure w smsach wczoraj,
              ze dzisiaj jest calkiem anty i nic nie pisze.
              Z jednej strony to dobrze, bo od czasu wyjazdu nadzwonil ponad 150zl
              i o to wlasnie poszlo, ale wolalabym, zeby napisal, ze kocha i teskni.

              mama wygania mnie z kompa,
              bo od rana siedze i kominki w necie ogladamsmile
              ide powiesic jej pranie i zaraz wrócesmile
              • tatanka-2002 Re: Tatanko 01.05.06, 15:37
                Hura!!!!!
                Przestalo padać.
                To ja sie ubieram i moze za troche pojade na budowe.
                Moze Majstra znajde, a jak nie, to w ziemi pogrzebie.
                Moze humorek mi sie poprawi.
                Trzymam kciuki za Gviazdkowe godzenie!!!!
                • gviazdka3 Uciekam... 01.05.06, 16:45
                  Widzę, że mamy tu sporo ogrodniczek ( i sprzątaczek-fanatyczek! ;o) )

                  Mężuś wrócił, więc uciekam próbować się odezwać i pogodzić jakoś...
                  Tym bardziej, że dziś mamy zajęcia w szkole rodzenia na 19!!!
                  Wrócimy późno, więc chyba już teraz muszę się z Wami pożegnać!
                  Trzymajcie kciuki, by sytuacja się nie "zaostrzyła"! wink))

                  Papatki!!!
                  M.
                  • althea35 Re: Uciekam... 01.05.06, 18:51
                    Gviazdeczko, mam nadzieje ze juz pogodzeni jestescie! I wlasnei jestescie w
                    drodze na zajecia w szkole rodzenia.

                    U nas znowu wieczorem wiatr calkiem ustal, zeby tak jutro nie wialo! Bo jak tak
                    wieje, to mi sie nie chce siedziec w ogrodku i w koncu te moje bratki umra bez
                    wsadzenia.
                    • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 20:44
                      Wróciłamsmile słuchajcie zaparłam się przednimi łapami i w deszczu sadziłamsmile))
                      trochę tego było... wyglądam jak wodnik szuwarektongue_out ale kwiatki są śliczne!
                      No i maks generalny porządek w szafie, wymieniłam ciuszki z zimowych na
                      letnie(zaraz złośliwie zrobi się zimno), to samo z butkamismile
                      Idę na herbatkę...
                      buziaki
                      • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 21:50

                        Monia ja Cie podziwiam. Tylko jutro nie jecz, ze chora jestes!!! Co zasadzilas?
                        Rany i wymiana w szafie. Zebym ja miala miejsce zeby polozyc te zimowe... ale
                        chyba nawet wtedy bym nie wymieniala.

                        Althea
                        Nasza rocznica ślubu juz za...
                        • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:03
                          Siłą rozpędu załatwiłam szafę mamy!
                          Althea już piszę co zasadziłam:
                          w 4 skrzynkach: surfinie-białe, fuksja, różowe, kremowe, będą zwisające.
                          w gigant dwóch donicach: żółte bratki, a w drugiej celiozję: czerwoną i pomarańczową
                          w takiej wydziwionej skrzynce, bo długiej, coś jakby stylowej: bratki
                          w wysokim stojaku-donicy: pelargonie zwisające: różowo-białe
                          w niskim stojaku-donicy: bratki
                          w ziemii dwie róże
                          w ziemii 30 bratków: pomarańczowych i niebieskich
                          oplotłam różę na takiej dużej kracie drewnianej
                          pasadziłam dynię ozdobną
                          I to wszystkosmile)) ale, chyba padam powoli...a jeszcze tyle roboty...
                          • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:05
                            A co do szafy, to ja mam dość głęboką i jak robię wymianę, to chowam do toreb i
                            kładę z tyłu zimowe, a letnie do przodu. Tak samo u mamy. I buty tym samym
                            sposobem. Z butami łatwiej bo są w pudełkach.
                            • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:09
                              Buty zimowe tez wynioslam.
                              • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:16
                                Moje zimowe rzeczy, to jeszcze przed swietami
                                zalapaly sie na wymiane.
                                Ja dzisiaj tylko wyplewilam moje skalniaki
                                i przesadziłam kosodrzewinki w jedno miejsce.
                                Jutro w ruch pójdą kany i dalie.

                                Oj ale ja to lubie, a Ciebie Monisiu podziwiam,
                                bo w takim deszczu, to ja bym sobie dala spokój.
                                • abie76 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:33
                                  dziewczyny, Wy gigantki ogrodnictwa jestescie!!! W zeszlym roku wyhodowalam 6kg
                                  pomidorow, ale w tym cos mi nawet nie chca wykielkowac, choc zrobilam to
                                  bardziej profesjonalnie. Stoja sobie w mini doniczuszkach na najbardziej
                                  wygrzanym parapecie i nic. Na kwiatki na zewnatrz jeszcze sie nie odwazylam.
                                  Dzis coprawda bylo przyjemnie i 18st, ale ten piatek i dni dookola byly
                                  przerazajace. Poczekam z sadzeniem jak wroce z Krakowa. Wtedy posadze wiszace
                                  petunie i hiacynty. One sa na krotko, ale tak ladnie pachna, ze i tak sie
                                  oplaca. No i Brateczki. Wiecie jak, usmialam sie kiedys, ze to takie rodzinne
                                  kwiatki, bo tataj nazywaja sie "macoszki".
                                  A poza tym to chwala Bogu za to, ze mam upierdliwa pralke, ktora glosno domaga
                                  sie rozpakowwania do momentu otworzenia drzwiczek co minute wdajac z siebie
                                  nieprzyjemne pii pii. Chawla jej za to, bo zasnelam na sofie w polowie jakiegos
                                  filmu, ktory chcialam ogladac i nawet nie zauwazylam. Oj spioch ze mnie
                                  straszny. Ale dzis ide niedlugo spac, bo jutro mam duzo do zrobienia i to od
                                  rana, wiec nie ma spania z KOchanym do 11. Jeszcze tylko 4 noce bez tej...

                                  ide wywieszac pranie. Kolorowych snow.

                                  P.S. Megi zrobie sobie jutro zdjecie i sie Wam razem z Kamyczkiem pokaze.
                                  • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 00:00
                                    Horticzko wypoczywaj u mamusi...

                                    Nikusiu,mierz sobie to cisnienie o róznych porach dnia.Moze ten wybryk był
                                    jednorazowy.Wypoczniesz teraz w domku, odpręzysz się, to i cisnienie powinno
                                    byc niższe.

                                    Janie i tatiance szykuje sie spotkanko...
                                    Szkoda ,że Majster uciekłsad((

                                    Ant, domek uroczy...Sugerowałabym tylko zwiekszenie powierzchni o jakieś
                                    20m...i jeszcze jeden garaż...Trzeba jeszcze przemyslec sprawe tych schodów w
                                    salonie...umojej siostry niestety sie to nie sprawdziło...Zreszta masz jeszcze
                                    bardzo duzo czasu na wybranie rysunku...a i architekci dostosowuja rprojekty do
                                    potrzeb domowników...Wiesz tak sobie myslę,ze skoro juz budujesz, to warto
                                    pomyślec o malym pokoiku dla twoich papierzysk...no i koniecznie o jeszcze
                                    jednym pokoju dla drugiej dzidzi!!!!No chyba,że te poddasze troszkę
                                    podniesiecie, by 2 pokoiki na strychu były wyższe...

                                    Zuza niestety nie dała cynku o wynikach usg....

                                    Stokrociu jak twoje samopoczucie???

                                    Marudziu szerokiej drogi!!!I prosimy o relacje z wyjazdu!!!

                                    Lalisiu...a może bebelek ma racje z tym polarem...malutka miała na chrzcie
                                    jakies polarowe wdzianko???Teściem sie nie przejmuj.Dobrze,ze to twoja mama
                                    powiedziała, co na ten temat mysli!
                                    Możesz małą natrzec delikatnie mączką ziemniaczaną na te krosteczki ...I
                                    faktycznie wyglada na to,ze chyba na cos innego jest uczulona...
                                    Podziwiam cię,ze tak sobie z wszystkim wspaniale radzisz!

                                    Bebelku, ja cię proszę nie płaksaj..tak długo...może Tadzinek nie będzie aż tak
                                    wpływał na nastroje mamuni....Mnie tez podobaja sie takie ciemne
                                    podłogi...oczywiscie tez czaje sie na zdjęcie czekoladowej klepki!!!!Pocieszę
                                    cię,ze ja tez nie mam wizji firanek w moim salonie...wciaz niedokończony
                                    biedaczek....


                              • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 00:11
                                Bebelku..naprawde facet zmienny jest...ale twój W...to przeciez młodzieniaszek
                                w porównaniu z moimsmile)))

                                Faktycznie kateb rzadko się pojawia...

                                Tycjo kochana!Tylko proszę mi tu spokojnie , nie szalej kobieto, teraz stres
                                jest niewskazany! Potwierdzam opinie dziewczyn w sprawie cmv!
                                Najprawdopodobniej przeszłas go juz bardzo dawno temu....mój wynik był grubo
                                powyzej 20...ale jednoczesnie zrobiłam igm i tam wykazało cos ok 0,2
                                chyba...Moja lekarka rodzinna zaczęła panikować, dała mi nawet przekaz do
                                szpitala chorób zakaźnych, nastraszyła, zakazała sie starać o dzidziula az do
                                wyjasnienia...Natomiast ginek, gdy zobaczył wyniki, zaczał się śmiac i
                                powiedział,ze przechodziłam tę chorobę wiele lat temu...i am sie cieszyć, bo
                                potencjalna dzidzia będzie chroniona.Tysiu, zatem zrób szybko oba badanka...
                                Tego wszego mechanika to nie wiem na czym bym powiesiła...Bierzcie samochód ,
                                bo za chwile nie bedziecie mieli w nim żadnej oryginalnej części...Zgroza!!!Jak
                                tak można ludzi traktować!!!Oj, melbus juz by na niego jakis sposób wymyśliła!
                          • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:26
                            O rny! Ile ty tego nasadzilas! A ja mam tylko bratki i stokrotki i sie gupia
                            ciesze!

                            A tak w ogole to mnie boli cos po prawej stronie. Wyrostka nie mam, wiec to nie
                            to. Caly bok mnie boli od jajnika az do nerki. Ale na owu za pozno, wiec ki
                            diabel?
                            • abie76 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:35
                              Wygrzej sie, moze sie wyziebilas podczas tego sadzenia. Moja kolezanke wsadzili
                              na stol operacyjny (POWAGA)z powodu wyrostka, ktory okazal sie zaziebionym
                              jajnikiem. Wskakuj sie przytulac do pana meza smile
                              • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 22:51
                                Abie ja tez dwa lata temu wyladowalam na stole operacyjnym z domniemanym
                                zapaleniam wyrostka, ktore okazalo sie byc zapalenien przydatkow. Dopiero
                                drugigo dnia po operacji mi to powiedzieli.
                                • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 23:06
                                  Althea ja też stawiam na przeziębiony jajnik, ból może być wtedy promieniujący
                                  na nery...
                                  Zapomniałam, powiesiłam jeszcze chyba fioletową surfinię, takiego zwisającego
                                  gigantasmile))
                                  Althea, ja mam gdzie sadzić, więc ciesz się spokojniesmile)) ubóstwiam stokrotki,
                                  chyba też posadzęsmile a dla mojego Pawełka musze posadzić begonie, mam takie jedno
                                  fajne miejsce w kształcie trójkąta i tam sobie rosną, ale to jeszcze trochę na
                                  nie za zimno, tak samo jak na żeniszki(nie wiem jak się to pisze), już dwa razy
                                  trącił mi je mróz, więc w tym roku poczekam...
                                  I wiesz , że kwitną mi już niezapominajki!!!
                                  I chciałabym bardzo skalnik!!! I tak powoli sobie planuję, ale nie do końca wiem
                                  jak się do tego zabrać...
                                  Kochane idę spać! Spokojnej nocki!!!
                                  Buzik
                                  • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 23:33
                                    Fantaise..alez z ciebie pracoholiczka!!!Przypomniałas mi,ze tez musze pomyslec
                                    o jakis kwiatkach ....ale ja jakos nie mam ostatnio do niczego serca....
                                    Tak sobie rozmyslam....to i ty musisz na swojego Pawełka tez czasami
                                    pokrzyczeć???? Sądziłam,ze tylko ze mnie taka zgreda...
                                    Umówiłś się juz z docencikiem na wizytkę???

                                    Ergus...twardziel z ciebie podszyty tchórzem hihi...poprawiam sie juz i tez o
                                    nic nie pytam....jak tam sobie chcesz...pewnie dowiesz sie o swojej ciazy
                                    jeszcze później niwz nasz niedowiarek marudkowy!

                                    Melbus...a nie mozesz brac duphastonu do 30dc??? Mnie tak zalecił ginek...

                              • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 23:08
                                Witam wszystkie kobitki!

                                Abi, ty niedobra kobieto, na tak długi czas zostawiłas nas bez słowka!!!
                                Ogromnie się cieszę,że zdecydowałaś się powrócic na łono naszego pocianowego
                                forum!Super,że z Loni ok, ....a te smuteczki z jakiego powodu???Opowiadaj, jak
                                było na wczasach, co z ta podłoga i zalaniem!!!

                                Witam nowa foremkę , która pojawiła sie tylko na chwilunię...aniu odezwij się!

                                Feromonko, ściskam,ściskam bardzo mocno!!!Przytulam do mego małego 75 b!!!

                                Cytrusiu, biedaczko...pomysl, ze juz niedługo te cierpienia ...i perspektywa
                                wrzeszczacego tłumoczka bliziutka!!!Co cie czeka dalej???

                                Althea...czy ja dobrze zrozumiałam...ty jakas mature tam zdajesz???

                                Enterku...masz racje, obrączki sa wazne i żadnej skazy na nich nie powinno
                                być!!!

                                • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 01.05.06, 23:25
                                  Gwiazdeczko..i jak pojednanie z męzusiem???Mam nadzieję,że w końcu doszło do
                                  niego jaką zbrodnię popełnił...niegodziwiec jeden!!!Powiem ci szczerze,że ja
                                  mojemu zrobiłabym karczemna awanturę( zdarza mu sie robić podobne
                                  numery)...niestety ten typ tak ma ...zupełnie niedomyślni ci faceci....
                                  To dobrze,że teren porodówki masz już w jednym paluszku!Sądzę,że to bardzo
                                  dobry pomysł, gdyż trafiłaś tam bez stresu itd...a w chwili porodu będziesz
                                  już spokojniejsza!!!
                                  Łóżeczko przeurocze i raczej na pewno wszyscy w domku są przekonani o
                                  chłopczyku ....ale będzie niespodzianka!!! Widzę,ze mamy podobne upodobania
                                  kolorystyczne...mam identyczny odcień żółci w mojej kuchence...i kanapy różnia
                                  sie tylko obiciem...
                      • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 00:24
                        Megi, potwierdzam,"Ulisses "strasznie ciężki...Mikiemu jak widac jeszcze się
                        nie spieszy z wyjściem na swiat.I bardzo dobrze, im dłuzej posiedzi w brzuszku,
                        tym lepiej...Prosze mi sie tu obwodem talii nie przejmować!!!POrzy maluszku
                        szybko zgubisz kilogramy, zobaczyszsmile))

                        Bebelku, ty juz planujesz korki z matmy dla Tosicy....a niby dlaczego miałaby
                        miec trudności co????Oj, matulu, matulu....w Tosiczki zdolnosci nie wierzysz...

                        Matalka jakos ucichła...pewnie sie regeneruje przed nastepnymi starankami....

                        Moi goscie własnie dotarli do swego domkusmile))Chyba nie muszę mówic jaka byłam
                        zabiegana...Padałam juz na mordkę...
                        ciesze sie,że gwiazdeczka, ergusia , tatanka i mnie pamietały...
                        Tatanko..ileż to razy mam powtarzać,że w domku mam wolne i nie bawię się w
                        korektę waszych postów???Zresztą sama tak czasami rozpoczynam zdanka...

                        Jutka znowu do nas nie zaglada.....

                        Anialm...pusto wam bez małej, jednak masz teraz możliwosc odpoczynku.I pomysl o
                        tym pessarze!!!O zmianie ginka ostatni raz mówię!!!


                        • feromonka Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 00:59
                          Witam laskismile

                          Gviazdeczko u nas też czasem tak jest, z tym, że oboje jestesmy uparciuchy i
                          żaden nie chce ustąpić, zazwyczaj tą słabszą jestem ja więc popycham go łokciem
                          i uśmiecham się i już jest wszystko oki. Od niedawna stosuje zasadę że jak mi
                          siętylko coś nie podoba to od razu mówię!

                          Dziewczyny zastanawiam się często jak to jest że do tych co sie staraja dzidzi
                          nie przychodzi, a Ci co się nawet zabezpieczają to im się urodzi?

                          U mnie dzisiaj cały dzień padało i jest brzydko - tak smętniesad mężuś dzisiaj
                          ma nockę dlatego tak długo moge posiedzieć bo inaczej to by mnie już gonił!smile

                          Miejmy nadzieję że reszta weekendu będzie bardziej udana!

                          Tatanko Majster się znalazł?

                          pozdr
                          M.
                          • feromonka Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 01:00
                            Ah znowu mnie fotki ominęłysad

                            Kto prześle mi piłeczkę Megi i malutką Amelkę?

                            Ciekawe jak u Cytrusowej?
                            • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 01:04
                              O, jakas poczciwa duszyczka sie pojawiła....
                              A ja juz idę do łóżeczka...może uda mi sie usnąć...

                              Megi, ant...jak wasze zasypianie..????
                              • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 06:47
                                Miałam piękny sen...śniło mi się,że zrobiłam 2 testy , i na każdym zobaczyłam
                                dwie kreski...
                                A potem się obudziłam.I pognałam do łazienki.I zrobiłam test.I Bozia mnie
                                pokarała, bo kreska tylko jedna...
                                • megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 08:21
                                  Melbuś a nie za wcześnie na ten test?? Myślę, że miarodajny wynik da czwartkowa
                                  beta, no i trzymam kciuki żeby była wysokasmile

                                  Balbinko, zasypianie ostatnio się poprawiło ale za to budzę sie za wcześnie i
                                  nie wiem co z sobą zrobić. Dziś już byłam na zakupach, świeże bułeczki czekaja
                                  na mojego męża, który jeszcze smacznie śpismile

                                  Podziwiam naszą zapaloną ogrodniczkęsmile Fantaisie od czwartku ma być już piękna
                                  pogoda i Twój ogród będzie napewno ślicznie wyglądałsmile bo po takich deszczach
                                  wiosennych pojawia się ta cudowna zieleńsmile

                                  Balbinko skoro znajomi już pojechali to masz przynajmniej 2 dni na odpoczyneksmile
    • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 09:17
      ">Przyjmuję do wiadomości! Erga ma niską temperaturę! Już więcej się nie
      zapytam!!! Słowo harcerza!"
      Fanstasiu-teraz nie mierzę bo wiem że nie ma sensu i tylko niepotrzebnie się
      denerwuję. Mojej jajniki pousypiały-zresztą jak zwykle bez leków. To duże jajo
      pewnie znikło-pozostaje więc nadzieja że te dwa mniejsze w kkońcu urosną i będą
      bliźniaki smile Kto wie-może za kilka dni objawi się owulacja... Niezbadane są
      wyroki Boskie. A wczoraj znów pociany latały...

      Althea-dobrze mnie wyczułaś - wczoraj byłam na działce - SAMA Z KOSIARKĄ !!!
      ale było fantastycznie. skosiłam całą działeczkę!

      Abie-ja też doskonale pamiętam pochody 1-majowe. Baloniki chorągiewki, wata
      cukrowa i oranżada w woreczku-ech tego smaku nie zapomnę..
      I podpisuję się pod prośbą dziwewczyn o zdjęcia kamyczkowe!

      Tatanko- co do mężowskich ksywek to na razie mamy fantazyjnego_męża i Antymęża.
      Dla gviazdki będzie zarezerwowany Gviezdnymąż smile)
      Ale hasło Antymąż tak wogóle na niegrzecznych mężów jest super!! chyba też tak
      zacznę mówić do mojego.
      A jak mMajster-znalazł się?

      Balbinko - kochana nie smutaskuj się!!! ja też zawsze dziwnie reaguję na to
      słowo - dla mnie ono znaczy że ktoś nie chce mieć dzieci-od zawsze tak było.
      Też mnie to troszkę ukłuło ale Ktat napisała to nieświadomie. Przytulam cię
      mocno!!!
      Kochana - no powiedz mi tak szczerze - czy jest możliwa owulacja bez skoku
      temperatury?? i druga faza też??? no z tego co czytałam to nie. Ale jeśli wy
      uważacie że tak to już pędzę po test. No.

      Althea-ja też myślę że to przeziębienie jajnika-już raz to przechodziłam-
      promieniuje aż do nery. Wtedy właśnie dostałam leki na nerki że to niby stąd
      ból. Dopiero po pół roku jak poszłam do ginka to się dowiedziałam że miałam
      nieleczony stan zapalny.. I dostałam jakieś czopki na zrosty.
      Przy torbieli tez boli ale najbardziej przy ucisku w jajnik.

      Melbuś - tak mi przykro... ale wiesz że póki małpy niet to jest nadzieja..

      No to ja zmykam pomagać teściowej w inwentaryzacji. do zobaczenia później!!
      • potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 09:48
        Witam wtorkowo!
        Tu juz sie "dlugi weekend" skonczyl, wiec M. w pracy, a ja przy komputerzewink
        pogoda zdechla - zreszta jak i przez ostatnie 3 dni.chlod i szaro, nic ciekawego.
        Gviazdeczko, czy juz sie z meuzem pogodzilas? bo tym razem na mnie przyszla
        kolej.juz mialam spac w salonie na kanapie, ale przyszedl po mnie i kazal mi sie
        nie wyglupiac i wracac do lozka. strasznie dzis opuchnieta jestem, dobrze, ze
        nie musze nigdzie wychodzic i ludziom sie pokazywac.Smutek.
        Czy Majster sie odnalazl?
        A fantaisie, jak zdrowko, nie dorobilas sie podczas ogrodowych szalenstw?
        Balbinko: sciskam mocno i nie poddawaj sie smutkom!
        aha, podawalyscie link do watku o znakach. to ja o taki jakis znak poprosilam...
        i snila mi sie moja kolezanka, ktora jest juz w zaawansowanej ciazy (naprawde) i
        moja siostra z wielkim brzuchem (ktora w ciazy nie jest). no i co to za znak:
        czy to znaczy, ze ja tez bede, czy ze wszystkie wokol beda ciezarne, a ja jedna
        nie, hę?
        caluski
        • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 09:57
          Ja miewam sny prorocze, ale bardzo rzadko...wyśniłam sobie stopnie z próbnej
          matury, wyśniłam ciążę mojej przyjaciółki ( i rzeczywiscie w ciązy była, ale
          bała sie powiedzieć!), a dziś te dwie kreski...ale czy to sen proroczy?
          Aj tam, raz kozie śmierć,jadę na betę.Wyniki będą dziś.
          • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:09
            Melbuś - Obiecuje trzymać kciuki za dużą bete!!!
        • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:00
          Balbinko, feromonko, ergus i potwors...
          Niestety nasz Majster nie znalazl sie.
          Moze ktos go sobie wzial,
          bo calkiem ladny z niego psiak...
          Poza tym byl niezwykle ufny,
          wiec moze polazl za kims.
          Sama nie wiem.
          Jak nie wroci, to wezmiemy innego ze schroniska,
          tylko trzeba ogrodzenie dokonczyc.

          Fantaisie robila wczoraj przesadzanko w deszczu,
          a mnie za to boli gardlo.
          Boje sie, czy to nie angina.
          Nio coz, na budowe i tak musze pojechac,
          bo dzisiaj nie pada i jak Ergus bede ganiala za kosiarka.

          • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:12
            Tatanko-mam nadzieję że Majster się znajdzie..

            A ja już naprawdę uciekam
            • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:13
              I ja trzymam kciuki ze Melową betę1!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:23
                ja tez!
                niech blizniacza bedzie!
                • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:44
                  Hejka!
                  Zaglądam sobie do Was w przerwie bo siedzę na miotlesmile))
                  Czuję się znakomicie! Nic mnie nie boli i jestem zdrowa! Obejrzałam rano swoje
                  dzieło i jestem zadowolona! A do tego chyba w nocy zakwitły mlecze(?) takie
                  żółte kwiatki na trawniku. I wygląda to prześlicznie!
                  Mając jeszcze trochę energii na zapasie będę dzisiaj sprzątać cały domek!

                  Melba trzymam kciuki! I będę zaglądać, o której mają być wyniki?

                  Balbinko, Ty nasz dobra duszyczka jesteś, wszystkie Cię bardzo mocno kochamy! I
                  absolutnie!!!!! nie jesteś bezdzietna, bo przecież się staracie, zobaczysz
                  jeszcze przed Tobą radości związane z ciążąsmile A ja Cię teraz na poprawę nastroju
                  mocno całuję!!! Ciekawe czy pomoże???

                  Erguś, Kochana, ja się chyba przyznam zanim ktoś to ze mnie wywlecze...ja nie
                  bardzo kumam te wszystkie akcje z mierzeniem temperatury, wiem tylko że jak się
                  jest w ciąży to ma być podwyższona, więc nie denerwuj się na mniesmile)) a że
                  okropelnie chciałabym żebyś była w ciąży to się pytam! Gubię sie też w długości
                  Twojego cyklu, a że wszyscy pamiętamy Marudzię z długim(hi hi hi) cyklem....i
                  faktycznie to będzie chyba jej najdłuższy cykl!
                  Podziwiam za koszenie, mnie to też czeka, ale jeszcze niech sobie porośnie
                  traweczka.

                  Tatanko i wcięło gdzieś Majstrasad kuruj się Kochana, mąż wróci a Ty zamiast
                  leżec piękna, pachnąca będziesz siąpiącatongue_out

                  Megi, a Ty jeszcze z nami?! Co odpalam laptopika liczę na nowy tytuł:pojechałam!!!!

                  No cóż, koniec przerwy, idę dalej....
                  Buziaki

                  -
                • enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:44
                  Witam wtorkowosmile
                  a ja w pracysad(( ale pogoda paskudna, br....
                  Melbuś, trzymam kciukismile
                  Balbinko, nie przejmuj się.... nie wolno!!!!
                  i zmykam, bo pracy troszkę jest a chciałąbym wyjść około 17...
                • gviazdka3 Witam... 02.05.06, 10:49
                  Ogromnie się cieszę, że nasza Balbinka się pokazała i "zawaliła" naswink
                  swoimi postami! Kochana, nie smutaskuj się, proszę, naprawdę nie mam
                  pojęcia jak mogłabym Ci nastrój poprawić... (dotarł mój wczorajszy SMS?)

                  Melbuś, wynikiem testu póki co się nie przejmuj, pędź na betę, a my
                  już kciuki zaciskamy!!!

                  Erga, ekspertką nie jestem, ale moim zdaniem czasem tempka wcale nie
                  świadczy o braku OWU, więc nadzieja jest!!!

                  Przepraszam, ale dosłownie mam zanik pamięci, nie wiem co jeszcze
                  chciałam napisać...

                  Sytuacja z M. bez zmian, nie krzyczcie na mnie, ale ja nie potrafię
                  ustąpić, a jemu taka cisza najwyraźniej odpowiada, przykro mi... ;-(((
                  W dodatku to chyba taki pierwszy raz... ( a już na pewno odkąd w ciąży
                  jestem) No dobra, koniec tematu!!!
                  Muszę przygotować lekcje na korki, a tak mi się nie chce!!!uncertain

                  Na razie, buziaki!!!
                  • fantaisie Re: Witam... 02.05.06, 10:53
                    Gviazdeczko!!!!
                    Pogadaj z nim! Twój mąż na pewno czuje, że coś jest nie tak, ale nie potrafi
                    zacząć, pomóż mu i zacznij Ty temat.
                    Przecież tak nie można, to już długo trwa, Ty się męczysz, on się męczysad
                    U mnie P. wie, że jest źle, ale kompletnie nie potrafi sobie z tym poradzić...
                    Buzi
                    • balbinka74 Re: Witam... 02.05.06, 11:48
                      U nas świeci słoneczko!!! Głowa mi pęka po tych wczorajszych płaczach...trza
                      się wziąć w garść...i zacząc wypoczywać...bo jutro niestety idę do pracki na
                      kilka godzin...nasze dzieciaki mają występ...
                      Pranko się kręci...obiadku nie gotuję,bo sporo jedzonka zostało...mam ochotę na
                      jakiś spacerek, ale to chyba dopiero wieczorkiem uda mi się męża
                      zmobilizowacsmile))

                      Gwiazdeczko, dostałam twego esmsika, ale nie miałam czasu odpisać...goście sama
                      rozumiesz....a potem nie chciałam cie budzic....
                      Porozmawiaj z mężem...może on w swej błogiej bezmyślności inaczej to sobie
                      poukładał???Mój to przeważnie nie wie o co mam do niego żal...i teraz od razu
                      mu ogłaszam jakiego przewinienia sie dopuścił....Szkoda twoich nerwów i zdrowia
                      gwiazdeczki!!!
                      Fantaise, super,że nie dopadło cię jakieś przeziębienie po tych pracach na
                      deszczu.
                      Tatanko, nie powinnas zbytnio sie wysilac...to dopiero 2 tygodniepo
                      zabiegu.Musisz na siebie chuchać i dmuchać, by za 2 miesiące ruszyc do
                      dzieła.Odpowiadajac na twoje pytanie...mnie początkowo zalecono 6 miesiecy ,
                      niestety przyplatły sie powikłania i jeszcze trochę musiałam odczekacsad((
                      To i ty jestes w trakcie przygotowan do slubu????Dobrze ma z tobą twój
                      wybranek...w Egipcie drinkuje...a ty mu prace piszesz...oj, oj i trawnik
                      kosisz...

                      Erguś ...mam nadzieję,ze sen Anialm bedzie proroczy!!!Na tempce sie nie znam,
                      ale wielu twierdzi,ze jest niewymierna...i nie do konca prawdziwa, bo przeciez
                      nasz organizm nie komputer...a mierzysz zawsze o tej samej godzinie?

                      Melbuś..trzymam kciuki za betę!!!Tylko daj od razu znac co i jak!

                      Potwors...na osobnej kanapie...to poszło ostro!cieszę się,ze męzul sie
                      zreflektował i porozmawialiscie!



                • anialm Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:51
                  Witam Was kochane!

                  Widzę że jednak długi weekend jednak Was ostudził w pisaniu po 200 postów
                  dziennie smile

                  Megi - Ja Ci już wczoraj napisałam na priva o brzusiu - i powtórze ze wcale nie
                  jest duży!

                  Erguś a Ja dzisiaj miałam sen z Tobą w roli głównej smile śniło mi się że dostałam
                  od Ciebie SMSa że zrobiłaś test i wyszedł pozytywnie - ba trzy testy zrobiłaś
                  bo uwierzyć nie mogłaś smile ale się cieszyłam - jak głupia smilesmilesmile

                  Balbinko - przytulam Cie bardzo mocno!!!!! Osobiście nie wyobrażam sobie
                  naszego forum bez Ciebie i twoich uwag. Nie smutkaj się kochanie i mocno Cię
                  tulam!!! mocno, mocno...

                  Właśnie M. pojechał z Nuleńką do kina na BAMBI 2.
                  To parcie na szyjkę miałam tylko raz, skurcze też są już dużo rzadsze.
                  • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 10:55
                    Anialm, super że czujesz się dobrze!!!!!!!!
                    Może podeslij nam swój brzuszeksmile)
                    A sen z ciążą Ergi-bomba!!!!!!
                    • anialm Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 11:20
                      Fantaisie - niestety nie mam aparatu w domu żeby podesłac mój brzusio. Mogę Wam
                      jedynie zakomunikować że wczoraj wieczorem zmierzyłam moją "talię" i miam juz
                      89 cm smile i co Ty na to Gviazdko???? a Ja jeszcze połowy nie minęłam smile ale
                      mysle sobie że jestem wysoka (ponad 170 cm) więc tego tak nie widać - a poza
                      tym mam dopiero 3,5 kg na plusie więc wszystko w brzusiu.
                      • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 11:52
                        Witajcie!

                        Anialm, na ostatnich zdjeciach brzych byla plaski jak deska!

                        Fantaisie, ale ty masz zapal. Ja to len jestem. A teraz to juz w ogole nie moge
                        robic tego na co mam ochote bo bratowa meza i jej 6 miesieczny synek skutecznie
                        organizuja mi czas. Ja lubie jak ktos czasami wpadnie, ale oni wpadaja po pare
                        razy dziennie i maja zostac tutaj 3 tygodnie (niby sa u tesciow, ale wiecej u
                        nas).

                        Gviazdeczko, tylko to ze jestes w ciazy cie ratuje! Bo inaczej bym cie po tylku
                        wytrzepala! Ja juz ci wczoraj pisalam co o tej calej sytuacji mysle! Trzeba ze
                        soba rozmawiac, to bardzo wazne! Wiec nawet jak masz na M. nakrzyczes to lepiej
                        to zrob ale nie milcz i nie gniewaj sie.

                        Szkoda, ze majster sie nie pojawil.

                        U nas za ceiplo dzisiaj nei jest, ale nie wieje. Od czwartku ma byc ponad 20
                        stopni. Jak tylko mi wlosy wyschna to ide wsadzic w koncu te kwiatki.
                        Dzisiaj nie boli, ale troche mnie ciagnie.
                        • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:03
                          Althea..to faktycznie może byc jakies zapalonko..moze lepiej zostaw te prace i
                          wylez sie pod kołderką....

                          I jak tu nie biadolic...slonko zostało przykrytre grubymi, wielkimi deszczowymi
                          chmurami brrrrsad(((
                          A mnie czeka prasowanko....bleeee...i kartkówki bleeeeee....
                          • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:10
                            Tatanko...jak to Majster...chyba jednak gdzies poszedł w długą....dobrze,że mu
                            zaliczki nie dałaś...

                            Gwiazdeczka nosi orkiestre przed sobą...a i anialm brzusio rosnie...przy
                            drugiej ciązy podobno szybciej "wybija", poniewaz macica jest juz bardziej
                            elastyczna czy cos w tym rodzaju....
                            Melduję,ze nadal nie mam zdjęc ze slubu anialmsad((
                            • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:15
                              Balbinko ja juz niestety po subie
                              i to prawie 10 miesiecy smile Wielki staz mamy tongue_out
                              Niestety......,
                              bo chcialabym jeszcze raz to wszystko przezyc.
                              Przesle Ci swoje zdjecia slubnesmile

                              A moj P. wraca juz w czwartek.
                              Kochanie uwazam na siebie,
                              ale nie moge siedziec w domku z założonymi raczkami,
                              bo za duzo mysle.
                              Wole poszalec z kosiarka.

                              Wrócilam wrzucić coś na ruszt i uciekam zaraz na budowe.
                              Zapowiadali po poludniu przelotne opady,
                              a nie chce zeby mi sie kosiarka zapchala smile
                              • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:31
                                No widzisz tatanko...ja jednak gapa jestem...cosik źle zrozumiałam w twojej
                                opowiesci o starankach...tak to jest, gdy sie przez łzy czyta....
                                althea, po prostu uwazja na siebie...a mierzyłas temperaturke???Jesli nie zrób
                                to szybciutko, bo jesli bedzie, to powinnas jednak chyba poleciec do
                                lekarza...albo wziac cos przeciwzapalnego....A moze to spóznione jajo
                                schodzi.....
                                Masz rację , sama jestem sobie winna...mogłam dzieci nie męczyc....smile)))

                                Prasowania mam ogromny stos....no i niestety musze je unicestwić..bo juz michy
                                wyłazi....a nastepne sie suszy i kręci...skaranie boskie...no tak ale jak tu
                                zalozyc niewyprasowane majtasy...lub wytrzec sie pomietym
                                ręcznikiem???? ..Takie przyzwyczajenia...a moja siostra ciagle sie ze mnie
                                nabija,iz niepotrzebną pracę sobie organizuję....

                                Melbuś...kiedy te wyniki kochana??? My tu juz na szpilkach czekamy..a co
                                dopiero ty biedulko....

                                Ergus ty łap te boćki...i tescik sobie zrób lub leć na betę...przynajmniej
                                będziesz wiedziała, czy męza dalej męczyć czy też dać biedakowi odzipnąćsmile))
                                • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:38
                                  Potwors..ups...a sądziłam,że po tym przygarnięciu do wspólnego łoża jakaś
                                  rozmowa jednak była...Takie zawieszanie rozmów nie jest dobre...sama wiesz,
                                  trza się wziąć w garść i wyrzucic wszystko z siebie, porozmawiać spokojnie.Mam
                                  nadzieję,że wszystko się ułozy i tobie i gwiazdeczce i ergusi....

                                • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:43
                                  Balbinko tempke mierzylam i jak na mnie i na drigo polowe cyklu jest w normie.
                                  A do lekarza idziemy w poniedzialek.
                                  Ty naprawde majtasy prasujesz???? No nie i po co sobie samemu robic robote! Ja
                                  to prawie nic nie prasujesmile Ale pomietym recznikiem tez nei potrafie sie
                                  wytrzecsmile
                                  • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:51
                                    Naprawdę , nie żartuję ..gatki musza byc uprasowane..szczególnie w wiadomym
                                    miejscu...i sweterki tez prasuję...e....właściwie wszystko trafia pod żelazko...
                                    • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:53
                                      bablbinko, to jest zboczenie!
                                      • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:00
                                        Altheo...kazdy ma jakies zboczenie hihihi...byłoby nudno no nie???
                                        Powoem wam jeszcze ,ze kiedys uwielbiałam prasowac...ale dostałam przez kilka
                                        lat dawke uderzeniowa, gdy prasowałam doslownie wszystko dla 11 osób!W tym
                                        ogromne ilości ciuszków dzieciaczków mej siostry....to były tony...i od 3 do 5
                                        godzin stałam nad zelazkiem...albo i czasem od rana do wieczora....
                                        • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:03
                                          Oj męzul ma jakas awersje do mego prasowania....przed chwila rzucił tekst o
                                          ciekawszym zajęciu, które poprawi mi humorek...no to znikam babeczki......
                                          • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:08
                                            Balbinkowy maz dobrze mowi!!
                                            • kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:13
                                              Balbinko, przyjemnej zabawy z mezuskiem! W koncu go wzielo i mam nadzieje, ze
                                              nie minie!!! Wiem co czujesz na temat tego zboczenia - przechodzilam przez to
                                              samo. Jakos dziwnie sie czulam jak musialam zalozyc nieuprasowane gatki... Ale
                                              teraz jest juz ok. A prasujesz moze skarpetki?
                                              Jezeli chodzi o wysilek - to lekarz oczywiscie mowi, ze teraz powinnam na
                                              wszelki wypadek robic wszystko palcem tzn. pokazujac palcem mowic 'zrob to,
                                              zrob tamto...' tylko czasem tak ciezko, bo mam ochote posprzatac. Odbije sobie
                                              jak Julicia pojawi sie na tym swiecie!
                                              • potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:28
                                                hihi, wiory u Balbinkow leca...
                                                Ja bielizny nie prasuje, ale reszte tak. choc ostatnio zaczynam starac sie
                                                niektore rzeczy po praniu tak skladac, zeby nie trzeba bylo prasowac.
                                                No i niby wiem, ze trzeba rozmawiac itp. ale od takiej powaznej i spokojnej
                                                rozmowy wszystko sie zaczelo, wiec pewnie znow koniec bylby analogiczny. zreszta
                                                potrzeba mi troche czasu, zeby ochlonac i sobie sama troche rzeczy przemyslec...
                                                Podoba mi sie idea robienia wszystkiego palcem: genialna!!
                              • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:42
                                Kocurku, superowo,ze w pracy luzacko i możesz nadrobic zaległości forumowe!!!
                                Powiem jeszcze, iz wcale mnie nie zdziwiło,ze twoj męzul doskonale dobiera dla
                                ciebie bieliznę...ma sie to oko...no nie...i na dodatek fotograficzna
                                pamięc....zdjęcia robi boskie!!!Mnie sie najbardziej podobaja te czarno-białe!
                                • kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:49
                                  Balbinko, dziekuje za mile slowasmile
                                  Jezeli chodzi o prasowanie majtek - to tez mialam to zboczenie! Ale ostatnio
                                  nie prasuje nic... Nie chce sie nadwyrezac za bardzo, choc musze sie przyznac,
                                  ze wczoraj nie wytrzymalam i umylam podloge w lazience i kibleku - z dusza na
                                  ramieniu oczywiscie...
                                  • kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:51
                                    A dzis wybieramy sie do centrum ogrodniczego w Slomczynie niedaleko
                                    Konstancina - i kupujemy piekne swierczki do swierzo zrobionych przez M.
                                    skrzynek! Juz nie moge sie doczekac efektu koncowego!!!
                                  • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:55
                                    Kocurku uwazaj słońce na siebie...a co mówi lekarz , sa jakieś
                                    przeciwskazania,zagrożenie??? Jesli juz musisz coś konieczne zrobic, to rób to
                                    etapami..z odpoczynkiem...megi chyba ty tak działałas..co???
                          • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:11
                            No nie, jeszcze tylko zapalenie mi bylo potrzebnesad Narazie siedze i grzeje sie
                            od kompa.
                          • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:13
                            Bablbinko, prasowania tez nie lubie, a wlasnie zdjelam pranie. A z kartkowkami
                            sama sobie winna jestes, jak bys nei zrobila to bys teraz nei miala sprawdzania.
                            • potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 12:21
                              Balbinko, mezul sie zreflektowal i przyniosl mnie do wlasciwego lozka, ale
                              rozmowy nie bylo: wtulilam sie w swojego misia pocieszyciela i tyle. Ale
                              doceniam, ze nie dal mi spac na kanapie, chyba mnie troche kocha.
                              jem czekoladowe jajeczka, zeby zwiekszyc poziom endorfin i serotoninywink no i te
                              zapuchniete oczka...
                              moje pranie wlasnie sie suszy, a juz czeka sterta... no i znienawidzona
                              posciel, buu!

                              ja tez nie mam zdjec slubnych animl. No i balbinka nie wiem, jak wyglada...
                              • gviazdka3 Szkoła rodzenia na wesoło! 02.05.06, 13:48
                                Wczoraj na zajęciach tatusiowie mięli za zadanie narysować swoją
                                dzidzię na brzusiu mamy (wcześniej wysłuchiwali tętna i "szukali"
                                poszczególnych części ciała swoich pociech) Oto rysunek mojego M.
                                (zdjęcie zrobiłam sobie sama po powrocie, więc rysuneczek jest już
                                nieco starty!):

                                img65.imageshack.us/img65/6580/brzuszekrysunek0037yz.jpg
                                Muszę uciekać, zaraz przyjdą moi uczniowie, dziś robię lekcje wcześniej,
                                ze względu na dzień wolny od szkoły! Napiszę później cosik...
                                A i nie myślcie, że ja się denerwuję czy złoszczę, jestem wyjątkowo
                                spokojna, ale to ponoć stan ciążowy tak może działać...
                              • ktat Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 13:55
                                witajcie
                                mi za zadne skarby nike wychodza te sygnaturki hmm....
                                i znow bez slonka
                                a na budowie prace caly weekend wiec jak chce spotkac meza to musze jezdzic do
                                niego dopadl go chyba syndrom gniazda
                                zaraz jade na poczte i chyba cos sobie kupie lub malenstwu jakas taka potrzeba
                                • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 14:25
                                  Gviazdeczko, super brzusiosmile Twoj M. ma ukryty talentsmile))))
                                  • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 14:53
                                    A ja własnie wróciłam z pomiarów jakiejs starej chałupy która ma być
                                    przeniesiona w zupełnie inne miejsce. Fortek zrobiłam ponad 150 a chłopaki
                                    mierzyli wszystko. Aha a po drodze znów dwa boćki widziałam....

                                    Anialm-nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała żeby twój sen był proroczy - i
                                    obiecuję że jeśli tak będzie to właśnie TY dostaniesz jako pierwsza ode mnie
                                    smska.
                                    Aż mi się przypomniał sen o "latającej na bocianie Erdze" to chyba też tobie
                                    się śniło, tak? czy może Marudce..

                                    Gviazdko-rysunek super!!Choć na początku myślałam że to jakaś ręka która w
                                    palcach trzyma jeża smile)) dopiero po chwili wpatrywania zobaczyłam że to nie
                                    jeż tylko główka hihihi
                                    • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 15:29
                                      Melduje,ze mężus miał bardzo dobry pomysłsmile)))Teraz odgrzalismy sobie obiadek i
                                      nadal kwitnie lenistwosmile))Prasowanie cierpliwie czeka....
                                      Ergus kupuj ten test!

                                      Kocurku, skoro ginek tak mówi...tylko uwaznaj na paluszek, by zbytnio nie
                                      ucierpiałsmile)))
                                      Gwiazdeczko śliczny brzuszek!!!!!Widocznie musi tak być..najwazniejsze,ze
                                      jestes spokojna...

                                      Potwors...buziaki i ściski!!!

                                      bebelek pewnie wcina znowu pisek z Tosicą......a malibu ci juz polewała????

                                      Wczoraj zrobiłam sobie libacje ajerkoniakową....czyli 2 kielichy...hihi

                                      Janie zniknęła...chyba odpoczywa....

                                      Chyba pora na kawuncię...mniam mniam...i serniczek....kto chce????

                                      • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 15:34
                                        oj tam, tylko ten test i test. ja tam sobie poczekam.
                                        Energia mnie rozpiera i usiedzieć na miejscu nie mogę - bo szkoda mi marnować
                                        każdej chwili urlopu smile A wieczorem już o ósmej jestem zasypiam smile teściowa
                                        właśnie mi powiedziała że to może z powodu ciśnienia że mam wysokie - że ona
                                        tak miała jak była z moim mężusiem w ciąży...
                                        Może to kolejny znak hihihi

                                        A ja tam swoje wiem - jajo gdzieś znikło bo tak to by tempka była wysoka-jutro
                                        z ciekawości zmierzę! - słowo harcerza!!
                                        • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 15:37
                                          Erga, a pamietasz co bylo u ktat? Tempa szlala, zupelnie nic bylo widac gdzie
                                          byla owu i sie udalo.
                                    • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 15:34
                                      Erga, wiedze ze sie napracowalas! Sporo mialas tej trawy do sciecia. U nas
                                      narazie cala trawa kwitnie, mamy po prostu morze kwiatow. Z rego co udalo mi
                                      sie ustalic sa to zawilce.
                                      • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 16:22
                                        Oj Althea-troszkę tego było - 8 arów! I to dość ciężki teren bo dużo kretówek i
                                        miękka mokra ziemia nieudeptana jeszcze więc kosiarka grzęzła i lepiej było
                                        ciągnąć niż pchać. Dziś odciski mam na rękach..

                                        No niby z tempką różnie bywa ale u ktat była raczej wysoka.. u mnie w okolicach
                                        36.6-36.7 jutro zmierzę i będę wiedziała. Dziś 37 lunb 38 dc. Kiedyś po
                                        odstawieniu clo samoistna owulacja była właśnie w 37 dniu cyklu. A śluz jest
                                        dzisiaj całkiem całkiem więc jest szansa że te pociany latają nad moim jajem
                                        smile)
                                        • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 16:24
                                          a na fotce widać połowę działeczki smile
                                          • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 17:48
                                            Już po korepetycjach, zrobiłam wcześniej, szczerze mówiąc mając nadzieję na
                                            spędzenie popołudnia z milczącym ukochanym, a tymczasem luby zaraz po pracy
                                            pognał na budowę i pewnie późno wróci... Poza tym dziś moja babcia (TA babcia)
                                            skończyła 80 lat i jutro czeka nas duża impreza w lokalu poprzedzona mszą w jej
                                            intencji!!!
                                            I jeszcze zła jestem okrutnie na Pocztę Polską!!! Gdybym była bardziej „na
                                            chodzie” chyba pojechałabym zrobić awanturę czy jakąś reklamację złożyć! Monia
                                            (Bomba) świętowała urodzinki 28.04.! Dokładnie tydzień temu – 25.04. wysłałam
                                            jej karteczkę urodzinową (o 7:30 rano na poczcie za pośrednictwem siostry) i
                                            wyobraźcie sobie, że nie doszła! Monia mi napisała, że wszyscy z wyj.jednej
                                            koleżanki Joli zapomnieli o jej urodzinach, strasznie mi przykro było...

                                            Balbinko, łezki mi płyną po policzkach wiedząc, że nasze posty czytasz z
                                            załzawionymi oczkami... Tym bardziej cieszę się, że dziś miło spędzasz dzień z
                                            mężusiem!!! (serniczek to bym nawet zjadła, ale taki z brzoskwiniami!)
                                            Naprawdę bardzo, bardzo bym chciała szybko przeczytać o Twoich łzach, ale łzach
                                            szczęścia!!! I podobnie jak wszystkie tutaj, nie wyobrażam sobie forum bez
                                            Ciebie!!!!!!!!!!!

                                            Fantaisie, Altheo, Erguś, wierzcie mi, jestem pełna podziwu czytając Wasze
                                            posty o postępach w ogródkach i na działkach!!! Tak szczerze, to ja chyba nigdy
                                            w życiu żadnego kwiatka nie zasadziłam (poza doniczkowymi), a i koszenie trawy
                                            jest mi wielce obce! Jak już się wybudujemy to Was do siebie zaproszę na
                                            wiosnę! wink))

                                            Abie, ja również czekam na Wasze zdjęcie, pewnie masz śliczny brzuszek, chwal
                                            się nam kochana!!!

                                            Tatanko, szkoda, że Majster uciekł, bo słodki z niego psiak!!! Ale może jeszcze
                                            wróci jak się wyszaleje z jakąś suczką! wink Ty pewnie teraz na budowie z
                                            kosiarką biegasz...

                                            Altheo, jak się czujesz, wciąż Cię ciągnie?!?! Może odpuść sobie wszelkie prace
                                            domowe?!

                                            Erguś, nie chcesz testować – rozumiem, ale i tak ciągle chodzą mi po głowie te
                                            Twoje „dziwne” objawy typu senność, no i wciąż pociany i pociany...

                                            Feromonko, u nas kiedyś mój mężuś powiedział, że znając mój charakterek, bez
                                            względu na to kto ma rację, będzie ustępował (bo po co się męczyć), ale tym
                                            razem nie robi nic! No i do tej pory zawsze rozmawialiśmy (ja stosując
                                            podniesiony ton, hihi), a teraz jakoś nie mam ochoty krzyczeć czy wygarniać!
                                            Ciąża to faktycznie odmienny stan (również dla tatusia! wink )

                                            Potwors, a jak Twoja sytuacja małżeńska, topór wojenny zakopany?!?! Jest już
                                            dobrze?!
                                            Wiesz, ja mając jeden skromny pokoik, nie mogę „uciec” z łóża małżeńskiego... ;-
                                            )))

                                            Melbuś, jak wynik bety??????????????

                                            Fantaisie, Ty się tak nie przyzwyczajaj do latania z miotłą czy prac
                                            ogrodniczych, bo później położna powie Ci to co ja słyszę za każdym
                                            razem „Kochana, jesteś zbyt energiczna, zbyt sprawna, daj sobie na
                                            wstrzymanie....”!

                                            Enterku, o ile dobrze pamiętam w czwartek przymiarka sukni...

                                            Aniulm, super, że skurcze się zmniejszyły, jednak i tak porozmawiaj z
                                            lekarzem, lepiej, by za wczasu wysłał Cię na EKG!! Poza tym kochana, przy takim
                                            wzroście to i tak obwód brzusia mizerniutki, ja mierzę zaledwie 1,60m.!!!

                                            Kocurku, ja również większość prac „robię palcem” (świetna nazwa), choć
                                            szczerze mówiąc podobnie do Ciebie, źle się z tym czuję! Ja chcę
                                            sprzątać!!!!!! big_grin

                                            Ktat, rzeczywiście coś Ci ta sygnaturka nie wychodzi, czytałaś moją
                                            instrukcję?! I jak zakupy, kupiłaś coś dzidziusiowi???

                                            Jeśli zaś chodzi o prasowanie – to nie mam takiego zboczenia, nienawidzę
                                            prasowania, więc u mnie ani majteczki, ani staniczki, ani skarpetki nie są
                                            prasowane!!!

                                            Cytrusiu, Kateb, Matalko, odezwijcie się!!!

                                            Niko, czy malowidło w pokoju dziecięcym już skończone???

                                            Bebellku, co dziś serwowano w piaskownicy?

                                            Megi, jesteś jeszcze???

                                            Ciekawe jak tam Marudka w Italii oraz Ant i Hortika w rodzinnych stronach?!

                                            To by było chyba na tyle, pewnie nikt tego w całości nie przeczyta, ale co tam
                                            i tak nie mam co robić to se piszę, hihi! big_grinDD

                                            SŁONECZNE BUZIAKI DLA WSZYSTKICH!!!
                                            M.
                                            • hortika Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:00
                                              Jak to nikt nie przeczyta?! Moja Droga, nie doceniasz nas.. Gviazdko -dopisuję
                                              się do apelu dziewcząt, żebyś jednak troszeczke ustąpiła, niewiele, ciut.. Zrób
                                              to dla Elizki- na pewno czuje, że jesteś zła na jej tatusia!
                                              Megi-dzięki za zdjęcie! Bartatina Jędrocha to, obok Toan, mój typ wózka,
                                              chociaż przyznam, że dzisiaj ogladałam w komisie (ale jeszcze na gwarancji)
                                              ekstra wózki wielofunkcyjne za 300-350 zł ! Wcześniej nie brałam pod uwagę
                                              zakupou tego typu urządzenia, ale teraz już sama nie wiem. Jutro ze spływu
                                              wraca moj mężus, więc się wspólnie naradzimy. Przy okazji zakupiłam dzisiaj
                                              mnóstwo rzeczy, za naprawdę nieweielkie pieniądze -lubię zakupy w Bytomiusmile
                                              Okrutnie zazdroszczę wszystkim forumkowym ogrodniczkom-ja uwielbiam wprost
                                              grzebać w ziemi-niestety chwilowo muszę się ograniczyć do kwiatków w doniczkach.
                                              Z niecierpliwością czekam na wyniki Melby...
                                              • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:05
                                                I ja z niecierpliwością czeka m na wynik melby.. ech nic się do nas nie
                                                spieszy..

                                                Hortiko ja też pewnie bym brała taką ewentualność pod uwagę-duża różnica w
                                                cenie a w końcu tam też jakiś słodki dzidziuś jeździł..
                                                • abie76 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:44
                                                  Czesc laseczki!!!

                                                  Po koleji, z pamieci i mam nadzieje nie zapomniec co chhcialam napisac.

                                                  Balbinko: tak sobie mysle, ze moze nie spodoba Ci sie co powiem, ale... po
                                                  pierwsze Ktat na pewno nie chciala nikogo urazic, sie dziewcze zagalopowalo; po
                                                  drugie: olej takie slowa, wyrzuc je ze swojego slownika. OK, nie bede prawic, ze
                                                  rozumiem jak sie czujesz, bo skad mam wiedziec, ale wierze, ze jest do d..y jak
                                                  slyszysz cos takiego, ale zrob sobie na takich rzeczy blokade. Dla Twojego
                                                  dobrego samopoczucia. Prosze Cie.

                                                  Gviazdeczko: i jak przylaczam sie do dziewczym: moze troche odpusc, ociupinke.
                                                  Przeciez znacznie lepiej jest sie poprzytulac niz spac plecami do siebie, nie?
                                                  Ja mojemu chlopu czasem mam ochote leb urwac. Placze w kacie naniego i rzucam
                                                  miechem na jego zachowanie, ale potem sobie mowie, ze przeciez to tylko
                                                  mezczyzna - istota na innym poziomie ewolucji, trzeba wylozyc kawa na lawe o co
                                                  chodzi i czasem nawet sie zdarzy, ze taki czy inny zrozumie. Nie mowie, ze za
                                                  jakis czas nie zrobie tego samego, ale czakanie na to, ze sam cos zmieni
                                                  odpuscilam. Balbinka dobrze mowi: lopatologicznie.

                                                  Melba: i jak? Kurna, Ty masz czasem faktycznie prorocze wizje, moeze dotycza one
                                                  Ciebie samej rowniez. Trzymam kciukasy.

                                                  Erga: a te bociany to Ty w jakis abonament wzielas, czy jak? Oby cos zrzucily na
                                                  Ergowy dom. (a tak z innej beczki, czy te pieknoty juz wydaliscie z domu?)

                                                  Tatanko: Majster wrocil? On faktycznie wygladal na mlodego psiaka, moze ktos
                                                  wzial go do domu. Jak do dobrego, to nie bedzie, byle mu sie krzywda nie dziala.

                                                  Hortiko: jak Ty sie masz? Duzo przeoczylam, wiec nawet nie wiem, kto w twoim
                                                  brzuchu mieszka?

                                                  Althea: jak sie dzisiaj czujesz? grzejesz sie jeszcze?

                                                  Poza tym:
                                                  ja tez nie mam zdjec ze slubu ani!!!

                                                  U nas dzis UWAGA 22st - przezylam prawie szok termiczny wychodzac na zewnatrz!
                                                  Podobno ma byc w najblizszych dniach do 26st.

                                                  Kupilismy Leonardowi fotelik smochodowy i zamowilismy wozek. Ma byc za 4
                                                  tygodnie, bo ten co mieli byl lekko uszkodzony i nie w tym kolorze co chcialam.
                                                  Dostal tez lozeczko, ale chyba je oddamy i kupimy kolyske, bo lozeczko zajmuje
                                                  pol pokoju, a podobno dobrze jest jak dzidzius mieszka przez pierwsze miesiace z
                                                  rodzicami w pokoju, wiec najpierw dostanie kolyske, apotem inne lozeczko jak
                                                  przeprowadzi sie "do siebie". A i jeszcze fotelik z wibratorem(!) dla niemowlaka
                                                  do 2 lat, taki z lukiem z zabawkami itd... Moja przyjaciolka mowi, ze jej
                                                  coreczka wrecz uwoelbia to siedzonko.
                                                  Zrobie zdjecia, jak juz wszystko bedzie w domu i wtedy Wam pokaze. Jak Kochany
                                                  wstanie, to poprosze zeby zrobil mi i brzuchow zdjecie, to sie pokazemy.

                                                  A jest Megi jeszcze?

                                                  Ale naprodukowalam!. Ide budzic meza, niech go troche mam przez te pare godzin
                                                  (dzis dyzur od 22 - HURRA)

                                                  pa
                                              • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:26
                                                No tak melbus jeszcze milczy....

                                                Nikusiu, co z twoim ciśnieniem???Malunki juz zakonczone???

                                                Gwiazdeczko...no to porozmawiaj później..albo wyślij mu smska...typu przykro mi
                                                z powodu.....I ja zawsze czytam wszystkie pościki...tylko czasem jestem
                                                rozkojarzona i później do mnie dociera....no nie te latka, nie te....
                                                Aaaaaaaaaa musicie sie wszyscy pomodlić, by babci złagodniał charakter....i by
                                                wróciła do swego domku.....Na starośc nawet bardzo dobrzy ludzie czasem robią
                                                sie bardzo złośliwi i egoistyczni...moja rodzinka mieszkajaca z babcia juz
                                                ledwo zipie...

                                                Fantaise zyjesz??? Czy może zasypało cię w jakiejś donicy???

                                                Erguś...ty nie szalej tak dzisiaj, oszczędzaj siły na wieczór...bo rozumiem,ze
                                                nie macie takich warunków jak my...Mierzysz regularnie cisnienie???Moje jest
                                                strasznie niskie...natomiast puls zgroza...ostatnio miałam tylko 36....i to
                                                przez pół dnia..potem po 2 kawkach , bieganiu po domku, sprzataniu podskoczył
                                                raptem do 50...znajomi , którzy mi mierzyli śmiali się,ze im wykituję.....

                                                Lecę dalej prasować.... i pragne poinformować, ze staników i skarpet nie
                                                prasujęsmile))))




                                            • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:03
                                              Ja przeczytałam!!!!
                                              Gviazdeczko-ja chętnie przejadę się ne koszenie trawy pod twoim nowym domkiem
                                              bo ja to bardzo lubię!

                                              Ktat chyba wpada tylko na chwilkę i nawet nie czyta naszych postów... dlatego i
                                              sygnaturka nie jest taka jak trzeba i Balbinka nadal smutna..

                                              Balbinko wiesz że jesteśmy z tobą, prawda?? i wiesz że nie wyobrażamy sobie
                                              forum bez ciebie?, no - to w takim razie wszystko wiesz i ani się waż stąd
                                              uciekać. Bo ja też bezdzietna dziołcha jestem - i tez nie z wyboru.. Buziak
                                              ogromniasty dla ciebie!!!!!

                                              • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:32
                                                Wiem, wiem erguś...i juz od dawna zauważyłam,ze nam sie ktat znarowiła i nie
                                                czyta naszych pościkówsad(((Szkoda, bo dziewczyny o fajowych rzeczach często
                                                piszą...a i bardziej się poznajemy...i więzy zaciesniamy...i portret
                                                psychologiczny wzbogacamy...
                                                I powiem ci jeszcze,że będę się do was odzywaćsmile))))Bo za bardzo was lubię, by
                                                znikac z powodu nieprzemyslanych słów jednaj osoby!!!!
                                                • potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:46
                                                  nie, topór nie zakopany, prZynajmniej ja jestem zla i urazona. M. natomiast
                                                  dzwoni z pracy i jak gdyby wszystko bylo w jak najlepszym porzadku. ale wiecie,
                                                  ze tak naprawde, jezeli bym musiala prostowac i wyjasniac, to bym nie wiedziala,
                                                  o czym z nim porozmawiac...? no bo chyba generalnie, to mial troche racji. ale
                                                  chyba byl w stosunku do mnie zbyt kategoryczny i stanowczy, a ja tego
                                                  nienawidze. nie znosze, kiedy ktos na sile chce mi zycie organizowac i mowi, co
                                                  powinnam zrobic.ot, co.

                                                  Nie dziwie sie ktat, ze nie czyta, bo to strasznie czasochlonne zajecie!! wink
                                                  ale dlugi wolny weekend, to az tak szybko nie przyrasta... na pewno rozkrecicie
                                                  sie jak M. wroci i trzeba bedzie wstac od kompa...

                                                  Balbinko, no rzeczywiscie puls zabojczy...
                                                  Proponuje zeby terminem uzywanym bylo "jeszcze-bezdzietna" to brzmi lagodniej, nie?
                                                  Gviazdeczka sie rozpisala... i o nikim nie zapomniala!brawo!
                                            • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:38
                                              Gviazdeczko ja tez przeczytalam tego dlugasnego postasmile Juz nie ciagnie!
                                              Zasadzialm kwiatki i troche pograbilam w ogrodzie, a po teraz jest mokro od
                                              deszczu, wiec dobrze wybralam termin sadzenia.
                                              • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:44
                                                Althea, subcio,ze juz nie ciągnie...moze to bylo jednak wędrujace jajosmile)))U
                                                nas strasznie lało...a my zmęzem biegalismy z praniem jak szalenismile))
                                                chyba kupie sobie jakies kwiatki do sadzenia....

                                                Ant jak sprawy działeczkowo-budowlane???

                                                Niech ten melbus juz sie odezwie...sumienia nie ma dziewucha....

                                              • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:48
                                                Beta poniżej 1
                                                • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:49
                                                  Po odebraniu wyniku wkurzyłam się tak,że pusciłam tylko jednego esa,no ale jak
                                                  widać źle wytypowałam adresatkę, ktora miała dalej do kompa niż ja...
                                                  • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:52
                                                    Powiem Wam tyle-jestem zła,że od 10 miesięcy żyję w niewoli jajników tudzież
                                                    macicy, i nic cholera mać z tego nie wynika!Skoro w cyklu z potwierdzoną
                                                    podwójną owulacją, farmakologicznym stymulowaniem zagnieżdzania (Które nawiasem
                                                    mówiąc nie wymagało stymulacji), monitoringiem i innymi fajerwerkami nie
                                                    zachodzę w ciążę, to kiedy zajdę?
                                                    Mam dość.
                                                  • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 18:56
                                                    Melbuś, strasznie mi przykro...... :o(((((

                                                    A z tym SMSkiem to mnie wystraszyłaś, bo moja komóreczka nie leży
                                                    w pobliżu i często mi się zdarza nie słyszeć esa, ale to nie ja, uff!
                                                    Może po prostu adresatka nie usłyszała jak SMS przyszedł! Nie gniewaj
                                                    się o to!

                                                    Ściskam Cię bardzo, bardzo mocno! Cóż więcej mogłabym zrobić...
                                                  • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:05
                                                    Zaplanuj kobito ciążę...i dobrze się do niej przygotuj...;P hehe,i poczekaj ...a
                                                    może się doczekasz!
                                                    Nie gniewam się absolutnie na nikogo, no najwyżej na moje wredne jajniki i macicę.
                                                  • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:12
                                                    Melbo, rozumiem Twoją złość!!! Walnij se kobitko kielicha, albo wyskocz
                                                    gdzieś na pifffko!!! Mówię serio!!!
                                                  • potwors Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:15
                                                    noo, Melba, jaka wielka szkoda!
                                                    Gviazdka ma racje, zaslugujesz na jakas pocieszke!!
                                                    sciski od potworsa
                                                  • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:21
                                                    Melba, przykro mi! No niestety tak to juz jest, ze nie da sie zaplanowac. Ja
                                                    kwas foliowy biore juz od 2 lat, w sumie to juz nie biore, bo doszlam do
                                                    wniosku ze po takim czasie brania to juz go musze miec wystarczajaco duzosmile

                                                    Abie, juz pisalam, ze rana mnie ciagnelo, ale teraz juz czuje sie dobrze, nic
                                                    nie boli, nic nie ciagnie. Moze to jednak spoznione jajo bylo...
                                                  • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:22
                                                    Melbus bardzo mocno przytulam! Kochana, doskonale rozumiem twój bunt!!!
                                                    Przechodzę co miesiąc to samo. Jutro poczujesz sie lepiej.Moze poleż troszkę w
                                                    wannie... albo wyjedźcie gdzieś z mężusiem.Trza zyc dalej..chociaz strasznie
                                                    cięzko tak wegetowac w zawieszeniu i ciągłym oczekiwaniu...

                                                    Abi, masz rację, nie powinnam się przejmować...i uwierz mi naprawdę bardzo się
                                                    staram, niestety nie zawsze wychodzisad(( Pewnie jestem juz nadwrażliwa, na swe
                                                    usprawiedliwienie moge tylko powiedziec ..leci mi juz szósty rok....
                                                  • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:26
                                                    jeszcze nie wiem, na co się zdecyduję-albo odłożę starania , albo wyślę chłopa
                                                    jeszcze raz na badania i do lekarza, albo pójdziemy do jakiegoś cudotwórcy,żeby
                                                    nas odblokował
                                                    Kocurku, odszukam Twoje posty we wcześniejszych wątkach, ale jesli mogłabyś
                                                    jeszcze raz napisać o bracie Franciszku, tu albo na priv...
                                                    Muszę się z tym przespać.
                                                  • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:54
                                                    Melbuś tak mi przykro... ale tak jak gviazdka w nerwach szukałam telefonu na
                                                    dnie torebki bo myślałam że to ze mnie taka gapa..
                                                    Najlepszym sposobem chyba jest wyluzowanie-chociaż i to nie skutkuje - ja z
                                                    każdym cyklem jestem coraz bardziej wyluzowana i coraz bardziej przekonana że
                                                    po co się nakręcać skoro i tak nic z tego nie wyszło - i własnie dlatego nawet
                                                    nie myślę ani o testach ani o betach. ale póki co to tez nie skutkuje smile)

                                                    A co do Kocurka postu to wiem że było o Ojcach Bonifratach. Tylko nie wiem co
                                                    to za brat ani gdzie w warszawie mają klasztor.
                                                  • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:56
                                                    a poza tym zaraz idę z mężusiem na pifko do knajpki-zaprosił mnie tak sam na
                                                    sam.. choć znając życie na pewno znajdzie się ktoś znajomy i będzie wieczór
                                                    koleżeński smile ale co tam - byleby pifka się napić smile
                                                  • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:58
                                                    ja już nawet mam telefon do bratawinkale chciałam wiecej szczegółów na temat wizyty
    • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 19:57
      I masz rację Balbinko-nie mamy takich możliwości jak ty. dletego wszelkie harce
      odprawiamy nocą smile))
      • erga4 Melbuś - na poprawę humoru 02.05.06, 20:06

        www.bluzgacz.abc.pl/
        --
        wiosenne koszenie
        Są tacy, co nigdy nie mieli nadziei, i tacy, co wiecznie ją tracą
        • melba7 Re: Melbuś - na poprawę humoru 02.05.06, 20:13
          dobrewink))
          • enterek77 Re: Melbuś - na poprawę humoru 02.05.06, 20:30
            Melbuś, będzie dobrzesmile)) nie wiem kiedy, ale wiem, że dobrze! musi i juzsmile))

            Gviazdko, tak, w czwartek jadę do przymiarki. ale już sie boję, bo jedna
            dziewczyna miała miec przymiarkę 29 kwietnia i kobieta ... zapomniałą!
            zobaczymy, co będzie....

            Balbinko, olej teksty głupie. Ja mam dwie wersje, dla wtajemniczonych
            (Wy+psiapsióły i E) oraz dla tych "wścibskich". Dla tych drugich wersja
            brzmi:"nie mam, bo nie chcę miec i chcę pożyć". koniec, ucina się temat.
            tylko najbliższi wiedzą ile mnie to kosztuje i jak bardzo mi zależy....
            a innych g... to obchodzi (przepraszamsad) i koniec! nasze życie, nasze sprawy.
            a słówko bezdzietna na mnie też źle działa, choćby nie wiem, co dodać przed
            nim...

            A ja znowu zadziwiona. wczoraj małe plamienie (znowu) a dzisiaj nic. nastawiłam
            sie na @ i... nic. poczekam do 45dc i jak dalej nic nie będzie to do lekarki.
            chociaż zastanawiają mnie te plamienia. nigdy ich nie miałąm.

            Erguś, pifko pychotka? jeszcze w dobrym towarzystwiesmile a ja piję rum z colą i
            zaczynam pisanie... br....
      • hortika Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 20:09
        Melbuś- podła beta... gusła odprawiane w Arkadii nie pomogły, może zadziałają z
        opóźnionym zapłonem w następnym cyklu?!
        Abie, u mnie wszystko ok, niestety nie wiem kogo kryje brzuch...
    • enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 20:11
      Mój E mnie zostawiłsad(( ogląda mecz. mało mnie nie zabił, gdy poprosiłam, żeby
      mi coś przyniósł do łazienki...
      eh, facecismile))
      a ja zaczynam ostro pisać prace, więc co jakiś czas będę zaglądaćsmile))
    • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 20:27
      Laski!

      Mam dla Was małą propozycję dotyczącą naszych zdjęć (całe popołudnie nad tym
      siedzę), ale opiszę wszystko i wyślę na privy najprawdopodobniej w czw....
      Jutro mogę się wcale nie pojawić na forum, więc się nie martwcie, proszę,
      po prostu czuję, że będzie niezłe zamieszanie z tą imprezką babci!!!

      Miłego wieczoru (u mnie właśnie burza się rozszalała, buu!)
      I dobrej nocki!!!
      M.
    • bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:37
      cześc!

      w piaskownicy dziś nie byłam z Tosica (bylyśmy u Babci Wojtka w Radomiu) i nie
      jadłam dzis dań piaskowychsmile)

      Melba- kurcze, przykro misad( może rzeczywiscie odpuśccie na jakiś czas... sama
      nie wiem..

      Balbinko- ścisk ode mnie i od Wsmile) W się z tobą solidaryzuje w kwestii słowa
      bezdzietnasmile))

      Gviazdko- Ty sie odezwij do tego chłopa Twego!!! nosz, uparta baba z Ciebiesmile)

      Erga- a Ty mnie już wkurzasz z tym testem, wiesz??? nie i nie! nie ma i nie ma!
      zniknęło... a co jeśli NIE zniknęło??? i może sobie juz nawet wymościło
      miejscówkę w macicy??? i zazdroszczę randki z mężem na piffkusmile) tez bym sobie
      tak poszła z W na piffko do knajpki... może za półtora rokusmile))

      Enterku- piszesz magisterkę po rumie?? nosz, Kobieto, zadrżałamsmile) i tez ogladam
      meczsad( i jestem zażenowanasad( juz sobie przysięgłam, że na Mistrzostwach nie
      objrzę ani jednego meczu Polaków!!! no, chyba żeby grali w finalesmile)) dupki
      obleśne!!! nic nie umieją!! mutanty bezmózgie, ryje pokrzywione!!! eh...

      pozdrawiam

      k.
      • hortika Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:43
        Bebell-no wiesz-ryje pokrzywione?! smile czyli co? przegrywamy???
        • bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:46
          przegrywamy z Litwą!!sad((( dziadowskie nasienie, oblechy wysmukłe!!!
          • althea35 :))))))) 02.05.06, 21:47
            Bebell, co za wyszukane epitety!
          • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:47
            chyba sie ząłamię - takiego posta odwaliłam, kliknęlam coś nieumyślnie i poszło
            w ...diabły sad(((
            • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:47
              zacznę moze jeszcze raz ale taki długi już mi nie wyjdzie...
              • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:53
                więc

                witam wieczornie smile (teraz będzie w skrocie) - byliśmy dzis na krótkiej,
                jednodniowej wycieczce w Krakowie. Odwiedziłam na nowo miejsca które kiedyś
                znałam oraz pierwszy raz, dzięki waszemu poleceniu, byłam na Kazimierzu i
                jestem zachwycona. Niesamowity klimat smile

                Z tego co zapamiętałam (pobieżnie przeleciałam posty coby sie tylko zorientować
                co sie działo - jutro sie wczytam)

                Melbo - straszni emi przykro z powodu bety - trzymam kciuki za dalsze starania.
                Mozę rzeczywiscie spróbuj z bratem Franciszka - kocurkowi pomogło ( to znaczy
                sprobuj jego rad i metod smile

                Balbinko - nie przejmuj sie (wiem ze łatwo sie mówi)należy sie uodparniać na
                pewne słowa i zachowania. taki swiat do d....Wiem, ze mozesz miec już dość ,
                mogę sie tylko domyślać co czujesz

                Gviazdko - ukryty talent malarski Gviezdnego Męża wychodzi na jaw. a jeśli
                chodzi o ciche dni to jesteś twarda!! nawet bardziej niz ja smile)

                Tatanko - szkoda, ze nie ma Majstra sad

                Enterku - wymieniaj onbrączki - w koncu za to płacisz, zeby było ok!!

                Anialm - jak lektura Historyka? Ja juz jestem wciagnieta na maksa - dlatego
                zaraz zmykam i zatapiam się w lekturze
                Pozdrawiam całą resztę która nie wyjechała nigdzie

                jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę...
                Jaania
          • bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:49
            Temu głupkowi Mili to tylko kopa w d... sprzedac i patrzec czy do Emiratów
            doleci... jak nie to poprawic... ja nie wiem skąd ten Janas ich bierze????
            • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:50
              Z wykopalisksmile))
              • bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:54
                no, inaczej nie widzęsad(( ale i tak najlepszy jest właściciel Pogoni Szczecin,
                przejał się facet faktem, że w Brazylii są najlepsi piłkarze i ściągnął do klubu
                kilkunastu Brazylijczyków!!! 9 już wyrzuciłsmile)
                • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:55
                  Bebell - widzę ze fanka z Ciebie - to by sobie mój P. pogadał z
                  Tobą...widzieliśmy kawałek meczu u znajomych ( nie mam telewizora) jak wbili
                  nam gola to stwierdził, ze nie chce już oglądac i wróciliśmy do domu smile
                  • bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:58
                    ja tę pasję to zdrowiem przypłacesad(( jak 4 lata temu Irlandczycy odpadli to
                    wyłam ze dwie godziny....
      • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:46
        Bebell, w Radomiu, wspolczujesmile
        A tak jesli chodzi o kulinaria to wczoraj byla pyszna ogorkowa! Na dzisiaj mi
        sie nieco ostalo, ale niewiele, bo mi bardzo smakowala.
        • bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:47
          obiadowaliśmy u Babci, podłe żarcie zaserwowałasad((
          • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:49
            Bebelku, a jak dalas rade dojechac taki kawal??
            • bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:51
              pusta droga byłasmile) W nas wiózł świńskim pędem i obyło się bez przygódsmile) no,
              ale po tym obiedzie to nie było ze mna dobrze...
              • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:53
                Ide spac. Jutro musze wstac rano i wspomoc M. Zestresowany biedny, bo jutro ma
                badanie.
                Dobranoc
                • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:58
                  Bebelku- dla ciebie mogę jeszcze kilka razy powtórzyć NIE NIE NIE
                  Ja wiem że jajco gdzieś zniknęło bo tempka by skoczyła-i już!
                  I nie zrobię testu bo tak postanowiłam bo nie znosze widoku tej jednej samotnej
                  krechy. A za jakieś dwa tygodnie bedę miała wizytę u profesorka i dowiem się co
                  z jajcem się stało-czy mi go bopciany nie wykradły.

                  A co do epitetów to na tej stronce od bluzgania tez są niezłe-choć twoje
                  bebelku są niepokonane!!
                  • bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:00
                    tia... uparty babsztylsmile))
                • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 21:59
                  Balbinko a co do pulsu to ja zawsze mam w okolicach setki smile) stąd pewnie ta
                  energia która mnie rozpiera smile)
                  • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:04
                    Bebelku - ja nie oglądam piłki nożnej (polskiej) bo żałośc mni eogarnia...
                    jedyny mecz który w życiu obejrzałam z zapartym tchem od początku do konca to
                    Polska-Hiszpania na olimpiadzie w Barcelonie - o złoty medal. pamiętam, zę
                    Juskowiak wtedy gole strzelał a nabramce stała Kłak. Dawno to było...moje
                    rozczarowani epo tym meczy nie miało granic...ale wtwdy Polacy ładnie grali...

                    Na tym się konczy moje zainteresowanie piłką tak naprawde..mój P to wielki fan.
                    Byli z przyjaciółmi na paru meczach w Europie. Jesienią do Barcelony sie
                    wybierają na mecz. (jego pasja ma ujście w inny sposób - nie gra w piłkę ale
                    jego działalnosc tez z piłką nożną związana....)
                    • bebell Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:07
                      w Barcelonie na meczu to ja już byłamsmile) ale wtedy nie grał Ronaldhinosmile))
                      tiaaa Juskowiak- blond Wieżasmile)) kiedy to było...
                  • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:05
                    Posprzątane....
                    Melbuś, Ty już wiesz co!!!!
                    Przyznaję się bez bicia to ja nawaliłam z sms-emsad((( niestety jak sprzątałam
                    komóra się wyładowała a ja nie zauważyłamsad(((( czekam na opierdaty!!!!

                    Erguś, to u mnie w śnie leciałaś na pocianiesmile

                    I zapomniałam co miałam napisać.......buuuuuuuuu
              • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:04
                Bebell zgadazam sie z Tobą!!!
                Patałachy jedne...
                oni na te mistrzostwa jada chyba pilki podawac...
                8mecz w historii z Litwą...
                i pierwszy przegrany....
                Porazka i chyba tez przestane ogladac te mecze naszej reprezentacji.

                Melbuś - przykro mi bardzo mocno...
                ale ja nadal bede trzymala kciuki!!!!

                Jaania, wiem co to za ból z tymi
                znikajacymi opostami, bo ja tak rano mialam.

                Ergusia na piffffffku, ale jej dobrze!!!

                Fantaisie zasypało...

                Bebelku, dobrze, ze podróż byla znosna.
                znam ten koszmarsmile

                Balbinko - Majster w zaliczce dostał miske i obrożę.
                Tylko te druga zabrał ze sobą tongue_out

                Gviazdko - ale z Ciebie uparciucha wstrętna.
                Wiem, ze oni sa inni, ale az tyle czasu
                to ja nigdy nie wytrzymalam.
                Prawde mówiąc wiecej niz
                15 minut ciszy nidgy nie było...

                A ja dzisiaj zagonilam tatkę do wycinania 7 akacji,
                które rosły kolo budujacego sie domku.
                Balam sie, ze jak przyjdzie jesien, to rynny mi po zapychają.
                Duzo roboty bylo, ale dalismy rade.
                Trawniczek tez wykoszony i kany z daliami na miejscu wsadzone...
                Tylko przyplacialm te dzisiejsze porzadki
                dwiema szramami na czole, bo te paskudne akacje
                kolce maja i jeden konar niechcacy przywalil mnie do ziemi.
                Strasznie to wygladało i konar byl toche ciężki,
                ale nic poza ta podrapana buzia i siniakiem na barku nie stalo sie.
                Tatko mowi, ze dzielnie walczylam smile

                Koniec wywodów!!

                A i długi post Gviazdki tez poczytalam
                i przyswoilam w calości.
                • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:07
                  Gviazdeczko Twojego posta przeczytałam w całoścismile

                  Szkoda, że Majstra nie masad może jednak wróci!
                  To kawał roboty odwaliliście!

                  Erga, jestem pod wrażeniem powierzchni do skoszeniabig_grinDD
                  • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:09
                    no włałsnie Bebell - kiedy to było smile i od tamtej pory zaden mecz mnie na tyle
                    nie zainteresował żebym go w całości obejrzała smile
                  • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:10
                    a ja tez moge sie pochwalić????
                    bo ja mam 18 arów trawki
                    i zawsze sama ja kosze, bo bardzo lubie,
                    tylko nie lubie wywalac tej skoszonej z kosza,
                    bo mi sie do bucików przykleja tongue_out
                    To juz chwalipieta ucieka smile
                    • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:30
                      To ja uciekam do łóżeczka,
                      bo dzisiaj lekko padnieta jestem.
                      Dobranoc gaduły i nie naklikac mi tu za duzo,
                      bo dzisiaj w ciagu dnia niezle sie rozkrecilycie.
      • enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 22:55
        Bebelku, nasi są mutanty całkowite!!! jak widzę ich grę to płakać się chce... i
        to wszędzie, czy to kadra czy liga, fuj! żeby za takie pieniądze nie chciało im
        się porządnie pograć przez te 90 minut. Cholera, a my musimy się tyle
        napracowac na naszą pensjęsad(
        praca nie chce się pisać, niedobra jakaś.... rum był b.dobry, więc chyba pójdę
        spać... mozę jutro zacznę....
        a spać muszę sama, bo E w pracysad(((
        • abie76 Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 23:17
          tak dalej w temacie pilka nozna. generalnie doszlam juz dawno do wniosku, ze
          zaczne kibicowac jakiejs dobrej druzynie zeby sie nie stresowac i dopoki gral
          Zinedin Zidan, to namietnie ogladalam Francuzow, teraz ogladam Real, bo tam
          jeszcze czasem grywa. A co do nszych chlopcow, to coz ... no tragedia! I wiecie
          co? Przyjezdza do mnie na 14 czerwca moja przyjaciolka z zagranicznym chlopem i
          polzagraniczna coreczka zeby kibicowac tym lamagom z Polski, bo przeciez musze
          miec jakies wsparcie (mimo wszystko). Moj maz obiecal, zenie bedzie Niemcorom
          kibicowal - w koncu sam tez jest tylko w 50%, no ale wstyd bedzie, cos czuje.
          Ale za to jakbysmy tak jakims cudem bozym wygrali, to bede jak paw chodzic smile

          Poza tym znow samotna noc przede mna, wiec czas wziac sie za jakas lekture na
          zabicie czasu.

          Mam nadzieje, ze wszystkie popsute humorki wrocily conieco do normy wesolosci.
          Erga, tak na wszelki wypadek nie upijaj sie za mocno, chociaz ja bedac
          przekonana, ze nie udalo sie upilam sie w Londynie pare razy i palilam
          papierosy. Ale to nienajlepszy wzor. Potem przestalam - slowo!!!!

          Kolorowych snow
          • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 23:23
            Mecz porwał wszystkie laski, a ja tak jestem Was spragniona....
            No cóż idę się myć, odwalę się jak żaba na zastrzyk(czerwona koszulka) cóż mi
            innego pozostałotongue_out
            • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 02.05.06, 23:36
              Dobranoc!!!!
              • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 08:52
                Hej!

                Ja wyjatkowo pierwsza sie witam! Wszystkie chyba jeszcze spai po tych nocnych
                pogaduszkach. M. pojechal z misja! Oj nie bylo latwo!
                Ide zjesc sniadanie. A ze ja na pilce sie kompletnie nie znam to sie nie
                wypowiem na ten temat.
                • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:02
                  i ja już jestemsmiledzień dobrysmile
                  • potwors Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:08
                    Czesc dziewczyny, jak zdrowko?
                    widze, ze wczorajszy wieczor pod znakiem pilki uplynal... ja sie nie znam. wiem
                    tylko, ze ile razy zdarzalo mi sie zerknac na polska druzyne w akcji, ogarnial
                    mnie wielki smutek i zazenowanie.
                    Gviazdeczko, czy pokój juz zapanowal? U mnie niestety jeszcze nie, a teraz to i
                    M. sie zdenerwowal i jakby troche obrazil, ze ze mna sie nie da rozmawiac.hmmm...
                    no nic to...
                  • megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:11
                    Dzień dobrysmile

                    Wczoraj raczej nie było mnie przy komputerze więc mam zaległości,ale słowo
                    zucha, że je dziś nadrobięsmile

                    Nawet z Litwą przegrywamy, ręce i piersi opadają!!!!! Niech se chłopaki pokopią
                    tą piłke na podwórku a nie obciach robią w telewizji. Bebellku zgadzam się z
                    każdym Twoim epitetem na ich temat!smile

                    Melbuś trzymaj się!!! Ściskam Cie mocno!!! No i może kuracja grycanowa musi być
                    dłuższa niż jeden dzień żeby poskutkowała? a może za mało tych lodów wczoraj
                    było?

                    Istnieje podejżenie, że Miki zamierza we mnie zostać bo mu dobrze. Nasze
                    sugestie dotyczące jego narodzin jakoś go nie wzruszają smile

                    Piękne słonko za oknem, więc mam nadzieję, że i wiosenny optymizm ma forum
                    będzie rozkwitałsmile

                    m.
        • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:27
          Fantaisie-przepraszam za senną pomyłkę - no tak - to ty mnie widziałaś na tym
          pocianie wink))

          A dziś miałam niesamowity sen-chodziłam sobie po sklepach aż tu nagle ciemno
          się zrobiło - wyszłam-popatrzyłam w niebo a tam cała chmara bocianów!! zaczęłam
          je liczyć i prz sześćdziesiątym się pogubiłam.. Łomatko-nawet w snach mnie
          prześladują..

          I melduję że dziś tempka niska czyli 36.6 , no!

          Tatanko-no to masz kawałeczek do koszenia. Ja też uważam że 8 arów to nie jest
          dużo ale grunt jest ciężki do koszenia. ziemia bardzo mokra i troszkę gliniasta
          więc zatyka kosiarę.

          A co do pifka to nie ma czego zazdrościć - jak mężyuś zobaczył że jest mecz to
          ani słyszeć nie chciał o wyjściu - mało tego nawet Magdy M nie mogłam
          oglądnąć sad((
          • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:46
            Witam świąteczniesmile
            ja juz tez od rana na nóżkachsmile
            teraz tylko do kościółka i na dzialeczke.
            Wywale te swoje kośći na trawce i niech cie grzeją!!

            Ergus - no to Ci współczuje, bo moj trawniczek ma juz pare latek
            i darń jest gruba, wiec blotko sie nie robi.
            Masz racje, ze to przyjemnosc takie koszenie.
            Ja za pieniądze raczej tego nie moglabym robic,
            ale tak dla wlasnej przyjemnosci,
            zeby pozniej napawać sie efektem.

            Uciekam, milego dzionka Wam wszystkim!!!

            I prosze sie tam pojednać moje panie,
            bo nieładnie takie wojny w świeta prowadzić!!!!!
            • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 09:57
              Hejka w piękny słoneczny dzionek!!!!

              Mam nadzieję, że u wszystkich jest tak śliczniesmile)) chyba się dzisiaj poopalam..

              Megi, ja chyba sobie wirtulanie pogadam z Mikimbig_grinD tez jestem zdania, że sesja
              grycanowa była zdecydowanie za krótka i mało lodziarskatongue_outPP

              Potwors, a o co Ty się tak tniesz z mężem????? że w planach już była osobna
              kanapa...

              Gviazdeczko, a jak Ty, czy wreszcie pogadaliście?????

              Erguś, wybaczamtongue_outP nie zapomnij, że byłaś wtedy jeszcze rozkraczonabig_grinDDDDDDDDD
              ale ten Twój dzisiejszy sen jest po prostu gigantem....... pociany Cię
              prześladują na maksa, słuchaj ale mi się właśnie przypomniał frg. snu gdzie
              pocian-biały stał na jakimś podwyższeniu...
              Ja jeździłam na takim dziwnym niskim rowerze co ma zamiast ramy takie coś jak
              stepper i woziłam przyjaciółkę i zjadłyśmy całą blachę ciasta!!!! oprócz tego
              grałam jakiś koncert eh same bzdury.
              A i cichutko wspomnę, że odstrzelenie się w koszulkę-podziałało!!!!!!!!!!!

              Buziaki
              • bebell Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 10:11
                cześc!

                mocne jesteście z tymi snamismile) mi od urodzenia Tośki prawie nic się nie śni.
                Padam i zasypiam jak kłoda.

                miłego dnia

                k.

                ps. Abie- wy ten mecz Polska-Niemcy bedziecie ogladac na stadionie???? a
                Francuzów nie znoszęsmile))) i Zizu tezsmile)
                • anonimowaania Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 11:48
                  Hej wszystkim, moja zlosc i frustracja siegnęła dzis zenitu. Spadam na rooower,
                  bo zaraz dojdzie do rozwodu. Moze w ten sposob się wyzyję....Papa
                  • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 12:12
                    A ja spadam na plażowanie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • ktat witajcie ;o((( 03.05.06, 12:20
                      wchodze na forum i ... cos wczoraj nieswiadomie palnelam i Was uraziłam...
                      szukam i szukam i nie wiem o co chodzi...jednakże jeśli jakaś foremka została
                      urażona moim postem to bardzo przepraszam nie chciałam nie zrobiłam tergo
                      świadomie....
                      fakt nie czytam wszystkich postow bo nie mam jak i tak maz na mnie sie drze ze
                      za dlugo w necie siedze i on placi pomimo darmowych GB ....mamy w domu lap;topa
                      i karte gprs firmowa wolno dzialajaca i ja na tym sprzecie co mamy nie jestem w
                      stanie tego nadrobic tym bardziej ze maz pracuje tydzien i nie mam laptopa a
                      pozniej tydzien ma wolne i wtedy do was czesciej pisze
                      jak pracowalam to siedzialam z wami non stop ...
                      prosze Was nie złośćcie sie na mnie i nie obrazajcie jesli cos jeszcze tak
                      palne to szybko mi zwrocic uwage plizzzz

                      z sygnaturka to ja nie wiem robie punkt po punkcie kazdej z was z listopada z
                      sierpniowek i dupa ale to chyba ze mnie...
                      • althea35 Ktat 03.05.06, 12:25
                        Juz ci to pare osob pisalo, ze ht tp:// brakuje! Musi byc http bo inaczej nie
                        wejdzie.
                        • althea35 Re: Ktat 03.05.06, 12:27
                          A teraz serca mam dwa
                          • althea35 Re: Ktat 03.05.06, 12:28
                            Zrobilam spacje po <a, dopisalam ht tp:// (bez spacji w srodku) i zmienilam na
                            koncu A na a i dziala.
                            • balbinka74 Re: Ktat 03.05.06, 14:48
                              Już dawno zostało wybaczonesmile))))))))))))
                              Chodziło o slowo bezdzietna...po prostu źle nam sie kojarzy...sama wiesz
                              dlaczego.Każdemu się czasem coś palnie...Buziaki!!!
                    • enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 12:22
                      a ja spadam do pisaniasad a pogoda taka ślkicznasad ale dobrze mi tak, bo jak
                      było brzydko to nie pisałam, więc teraz posiedzęsad(
                      dzisiaj śnił mi się poród, tylko nie wiem czyj. bliska osoba rodziła chyba, ale
                      pod koniec coś jakby to E się dziecko urodziło... no nie wiem. pewne jest to,
                      że urodził się Synek, poród był krótki bardzo a ja trzymałam kobietkę za rękęsmile)
                      może to Miki się rodził, megi?smile))
                      Gviazdko, potwors, proszę się pogodzić! szkoda pięknego dzionka! szybciutko!
                      przecież to Wasi faceci. wasi a ni jacyś obcy. koniec kłótni i cichych dni.smile
                      zmykam....
                      • ktat Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 12:40
                        ja w moim forum mam ten adresik http
                        poprostu ja wywale i po problemie
                        • ktat wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 12:42
                          tluk tez sie moze czegos nauczyc musialam zmienic to a
                          dzieki i sorki za klopoty

                          zmienilam tez opcje teraz juz mi sie otwieraja posty same odrazu co zajmie mi
                          mniej czasu i postaram sie nie zrobic kolejnej glupiej gafy

                          gviazdko nic nie kup[ilam bo zwalili nam sie goscie na budowe
                          maz dzis tez od rana juz na dzialce ale jak jest goraco
                          • cytrusowa Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:13
                            dzien dobry dziewczeta.

                            witam was w upalny dzien! poki co plus 25, a bedzie wiecej - fajnie, co???
                            fajnie to jest jak sie w domu siedzismile, bo przynajmniej chlodno.

                            wy penwie wszystkie sie porozjezdzalyscie, bo to w koncu w Polsce sswieto
                            narodowe. i nie bede miala z kim pogadacsad

                            no wiec zycze wam milego i pelnego pozytywnych wrazen dnia. i prosze sie nie
                            klocic z mezami - faktycznie lepiej odreagowac na rowerze, tudziez w inny
                            sposob, na przyklad na spacerze z psem, jesli sie takowego posiadasmile
                            • enterek77 Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:23
                              Cytrusik, Witaj!smile))
                              ja siedzę w domkusad muszę pisać pracęsad( nie chciało sie przy brzydkiej
                              pogodzie, to teraz karasad
                              a mój E śpi po pracy, wiec... cisza, spokój... do pisaniasad
                              będę zagladać...
                              przyjemnego dzionka życzęsmile))
                              • fantaisie Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:32
                                A ja się delektuję pogodąsmile)))))) siedzę a właściwie bujam się na huśtawce,
                                fontanna sobie szumi, po prostu raj na ziemii!!! Tylko, dlaczego dopiero
                                dzisiaj? Chyba wyskoczę dopkupić sobie jakiś roślinek...
                                Cytruś, a jak tam Twoje zastrzyki? i ogólnie co słychać...
                                • cytrusowa Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:41
                                  helou enterek, fantaisie....

                                  kluje sie, kluje. wczoraj bylam na 1 usg, jutro drugie. i najpozniej w
                                  poniedzialek bedą mnie usypiaćwink
                                  • melba7 Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:44
                                    ale wam fajnie.Ja zaraz jadę kocice ubezpładniać (sztuk dwie)
                                    • fantaisie Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:52
                                      Cytruś i dopiero teraz mówisz, że w poniedziałek trzeba kciuki trzymac!!!!
                                      Dzielna jesteś z tymi zastrzykamismile

                                      Melbuś, dzisiaj??? to jakaś chałturka?
                                      • cytrusowa Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 13:57
                                        w poniedzialek najpozniej.
                                        najpewniej w sobote, bo ladnie mi sie wyhodowaly i rosną jajka
                                        • fantaisie Re: wyszlo!!!dzieki 03.05.06, 14:00
                                          Kochana, czyli od soboty trzymam kciuki!!!! Super, że jajka dobrze się
                                          wyhodowały i niech tak trzymająsmile)))
                                          • cytrusowa dziekuje! 03.05.06, 14:03
                                            • fantaisie Re: dziekuje! 03.05.06, 14:05
                                              Cytruś, mam do Ciebie tylko prośbę daj nam znać jak poszło?! ok??
                                              • fantaisie Re: dziekuje! 03.05.06, 14:08
                                                Zmykam dalej na słoneczkosmile
                                                pa pa
                                              • cytrusowa Re: dziekuje! 03.05.06, 14:09
                                                pewnie ze dam, oczywiscie!
                              • balbinka74 Re: cytrusiku 03.05.06, 15:13
                                kochana, a ja tu ciagle podpytuje co i jak...a ty cichutko siedzisz...Pochwal
                                się ile to jajek zniesiesz???Boli cię brzuszek???Pisz, pisz, co dalej...
                                Rozumiem,ze w sobote pobiora jajeczka i połącza je z nasionkami męzusia...a
                                kiedy transwer???
                                Wcinaj koniecznie żólty i biały ser, ryż....itd...wszystko wysokobiałkowe, by
                                do hiperstymulacji nie doszlo!
                                Już teraz mocno trzymam kciuki!!!Trzymaj sie kochana! Ściskam moooooooocno i
                                delikatnie , by nie podusic jajeczek!
                      • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 15:20
                        No tak to bylo do przewidzenia...nikogo nie masad((Wszystkie gdzies
                        biegają,opalają się..imprezują....

                        Melbuś, tak dla pocieszenia...niedawno wróciłam z pracy( całe szczęscie,ze
                        wszystko wyszlo ok) potem błyskawicznie do kosciółka...i w biegu robilam
                        obiad....Za chwile jedziemy do rodziców, potem do siostry( mieszka kilka domów
                        dalej i obraza byłaby pewna, gdybyśmy do nich na chwilkę nie wskoczyli)

                        Wszystkim babeczkom życze miłego odpoczynku!!!Pogoda cudowna!

                        A te niepogodzone...do wieczora maja czas...bo je spiorę na kwaśne jabłuszka!
                        • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 15:47
                          Cytrusia, kciuki za ciebie i za twoje jaja zacisniete mocno! Niech pieknie
                          rosna! Pobiora kilka i zamroza? Ile dostaniesz, jedno na pocztatek?

                          Balbinko, a co ty w pracy dzisiaj robilas?

                          Fantaisie, pewnei siedzi na tej hustawce i podziwia swoje dzielosmile

                          U mnie w tym roku jakies anomalie ogrodkowesmile Tulipany sa wieksze od zonkili.
                          Ale ani jedne, ani drugie jeszce nie kwitna. Pewnei zakwitna dopiero jak my
                          wyjedziemy.
                          Zakupilam dzisiaj sandalkismile))
                          • enterek77 Re: Cytrusiu:) 03.05.06, 15:51
                            Sciskam delikatnie i kciuki będą zaciśniętesmile mocno bardzosmile))
                            widzę brak ogólnej aktywności forumkowejsmile macie rację, z pogody trzeba
                            korzystać... tylko ja uwięzionasad ale cóż, trzeba pocierpieć...
                        • cytrusowa Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 15:49
                          szczerze powiedziawszy nie za bardzo chce sie rozpisywac, bo jest w internecie
                          na stronach podwieconych dzieciom osoba nieprzyjazna, poza tym nie chcę, by
                          wszyscy wiedzieli - nie lubie sie zobnosic z tym.

                          Oczywiscie teraz wyjasniam: NIE CHODZI O ZADNĄ Z WAS!

                          ale w sumie co mi szkodzi...i tak malo piszesmile

                          wiec tak:
                          - zastrzyki znosze bardzo dobrze, znaczy sie ich zawartosc, bo jesli chodzi o
                          samo wbijanie igly...no coż, moj mąż czasem sie wyzyje i mocniej wbije, hihihih.
                          ale mozna zniescsmile;
                          - kluję się puregonem/gonalem juz tydzien, w sobote doszedl Luveris czy cos w
                          tym stylu. niezmiennie od wielu tygodni sprajuje jeszcze cos innego do nosa;
                          - gdy bralam tylko puregon/gonal mialam okropne bole glowy. na szczescie
                          zniknely w sobote wraz z podaniem nowego hormonu;
                          - hustawka humorow jakas tam jest, ale raczej wynika nie z hormonow, a z tego
                          cvo zwykle: roznic na linii kobieta-mezczyznasmile
                          - wczoraj bylam na pierwszym usg i od razu zobaczylam 12 jajek. jutro kolejne usg.
                          jest wysokie prawdopodobienstwo, ze punkcja będzie w sobote. i transfer wtedy
                          pewnikiem w poniedzialek, gora we wtorek.
                          wcale sie nie denerwuje, ale to wcale.

                          dostlaismy zaproszenie na slub naszych znajomych, ktorzy zareczyli sie na naszym
                          slubie - nie wypada nie pojechac.
                          a odpowiedz ammy dac do 15 maja - w naszym polozeniu bedziemy zwlekac do
                          ostatniej chwili, bo test pewnie mi wypadnie na okolo 20 maja. poza tym nie
                          wiem, czy jesli sie uda, bede mogla jechac.
                          no i najwazniejsze: NIE MAM CIUCHOW NA WESELE!!!!NIE AMM SIE W CO UBRAC KOBITY!!!!

                          czy ktoras z was kojarzy gdzie jest dokladnie Strzegom? zakladam, ze w poblizu
                          Krakowa, bo mlodzi na stale w grodzie Kraka wlasnie mieszkają....
                          • enterek77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 15:54
                            Cytrusik, nie mam pojęcia, gdzie to jestsad nic mi to nie mówi. trza by chyba na
                            mapę jakąś zobaczyć.
                            powiem szczerze, ze Cię podziwiamsmile to czarna magia dla mnie. bardzo się
                            cieszę, że idziecie do przodu.
                            a moze napiszesz coś więcej na maila? wtedy nie narażasz się jakiejś głupiej
                            babie a my wiemy co i jak...
                            • cytrusowa Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:02
                              spox, juz wszystko napisalam.
                              w sumie mam w d...ze przeczyta.
                              a co mi tam!

                              wazne, ze wy wieciesmile
                              i bedizecie wiecej wiedziec, bo wam bede pisac.
                          • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:03
                            Cytrusiku
                            trzymam kciuki zeby wszystko się udało!!! Nie przejmuj się jakimś głupim
                            gadaniem

                            A co do wesela - Strzegom nie jest koło Krakowa. Jest na Dolnym śląsku.
                            Przejeżdżam przez Strzegom jak jadę od siebie w Karkonosze smile
                            czyli można powiedzieć ze jest na trasie Wrocław Jelenia Góra smile to jest chyba
                            w pobliżu Świdnicy smile
                            • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:05
                              a w ogóle to się witam z wszystkimi popołudniowo. Już po obiadku i teraz
                              zastanawiamy sie co zrobić z resztą tak pięknego dnia. No i chyba pojedziemy do
                              mojej siostry na wies - na grilla i pooddychać świezym powietrzem na łonie
                              natury smile

                              O raju - jak cudownie że do niedzieli mam jeszcze wolne!!!!!!!!!!!!!!
                              • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:07
                                Awłasnie - Cytrusiku - my sie chyba jeszcze tak wizualnie nie znamy. Moze się
                                poznamy?? Wysyłam Ci zdjecia i liczę na to ze zobaczę zaraz Twoje na swojej
                                skrzynce smile))
                                • jaania77 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:09
                                  Enterka to już chyba ze 4 razy prosiłam o zdjecia sad ale moje prośby jakoś bez
                                  odzewu sad((((( buuuuuu
                            • cytrusowa Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:11
                              Janiaa, dzieki

                              to pewnikiem nie pojedizemy na wesele, szkodasad

                              myslelismy, ze wesele bedzie w Krakowie, wtedy problem bylby tylko z psiakiem. w
                              samolot bysmy wsiedli i juz.
                              a tu dupa bladasad
                              samochodem sie chyba nie porwiemy, bo nawet nie chce myslec ile do Strzegomia
                              jest od granicy pol-niem
                              • althea35 Cytrusia! 03.05.06, 16:18
                                Tu sobie mozesz znalezc, gdzie dokladnie to lezy:
                                mapa.szukacz.pl/
                              • cytrusowa Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 16:19
                                oki Janiaa - szukam i postaram sie wyslacsmile
                                • cytrusowa Althea, wlasnie skorzystalam i znalazlam - dzieki 03.05.06, 16:46

                                  • megi.1 Re: Althea, wlasnie skorzystalam i znalazlam - dz 03.05.06, 16:59
                                    Witam ponownie,

                                    Cytrusiu, dobrze Cię znów widzieć na forum smile a z geografii cienka jestem po
                                    tylu latach od lo, pamiętałam jedynie, że tam są jakieś kamieniołomy więc mi
                                    się coś z górami kojarzyłosmile

                                    Enterku, w Twoim śnie to chyba jednak nie był Mikołaj bo to nasze dziecko jak
                                    narazie się nigdzie nie wybierasmile a to przecież już tydzień od zdjęcia szwu!
                                    Podziwiam Cię, że przy takiej pogodzie walczysz z pisaniem pracy!!!

                                    My byliśmy dziś na cmentarzu, a teraz już chyba zostaniemy w domku bo jestem
                                    już zmęczona.

                                    m.
                                    • enterek77 Re: Althea, wlasnie skorzystalam i znalazlam - dz 03.05.06, 17:21
                                      Jaaniu, ja muszę "dojrzeć" do wysłania zdjęćsmile)
                                      Megi, ja myślę, że to mógł być Mikołaj, moze ja mam sny z wyprzedzeniemsmile))
                                      a chłopczyk był sliczniutkismile)))
                                      no, zmykam dalej pisać, chociaż mi się nie chcesad((
                                      • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 18:32
                                        Kochane, dzisiejsza pogoda to prawdziwy szałsmile)) ale się opaliłam!!!
                                        Obiadek z grilla, winko, po prostu rajbig_grinDD a jeszcze były lody od grycana...

                                        Cytrusiu, po przeczytaniu Twojego pościka jestem pod jeszcze większym
                                        wrażeniem!!!! Kochanie, ja ślę super, maks fluidki dla Ciebie!!!!!!!!!!!!!!

                                        Althea, a u mnie zakwitła chińska wiśnia i jest więcej niż śliczniesmile
                                        A jakie sobie kupiłaś sandałki? Ja nadal nie mam...
                                        Jak tam mężuś po badankach?

                                        Megi, ja już przestałam komentować zachowanie Mikiegotongue_outP on sobie robi z nas
                                        wszystkich jajasmile
                                        Albo chce loda!
                                        • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 18:34
                                          Skleroza nie boli a jest mocno upierdliwa...
                                          Balbinko, ja cały czas zapominam Ci powiedzieć, że jestem umówiona na 10 maja do
                                          docencika! I tak jakoś się trochę boję, sama nie wiem dlaczego?!
                                        • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 19:16
                                          Fantaisie, nie mam pojecia jak wyglada chinska wiśnia, ale wierze ze piekna! U
                                          nas dopiero fuksja zakwitla. No i tak jak juz pisalam caly trawnik kwitniesmile
                                          Sandalki takie sportowe, zielone. Cale szczescie jeszcze byly.
                                          A M. ciagle mowi, ze pewnie juz zbadali i ze pewnie tragedia.
                                          • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 19:31
                                            Bidulek!!! Na pewno wszystko jest bardzo dobrze, musisz go mocno ukochaćbig_grinDD
                                            Ja też potrzebuję sportowe, bo przecież nie będę zwiedzać na obcasachtongue_out
                                            Zrobię zdjęcie mojej chińskiej wiśni jutro i wkleję do oglądanka.
                                            • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 19:38
                                              Caly czas go przytulam, no i wreszcie mozemy zaszalecsmile))
                                              A zdjecia wklej koniecznie.
                                              • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 20:16
                                                Przede wszystkim Cytrusia-kciuki zaciśnięte i mocno, mocno wierzę że się uda!!!
                                                Skarbie-nie przejmuj sie niesympatycznymi osobami - zawsze znajdzie sie ktoś
                                                kto ma inne zdanie. My jestesmy z tobą!!

                                                A ja własnie wróciłam z działki-i przyrządzilam kiełbaski, boczuś i skrzydełka
                                                z kurczaczka. mniam - palce lizać!
                                                A później spryskałam mój skoszony trawniczek jakimś srodkiem przeciw
                                                dwuliściennym trawom (babki, koniczyny, pokrzywy itp)

                                                Aha i anomalia pogodowe też były-po drodze było biało-tak gradem posypało i
                                                zimno jak w lodówce, po czym padał deszcz a na koniec wyszło piękne słoneczko
                                                że się opalałam w samych majtach!!!
                                                • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 20:51
                                                  To faktycznie anomalia pogodowe! U nas na szczęście było tylko słoneczko i
                                                  również opalałam się w samych majteczkachsmile)) rozpraszając przy tym mężusia...

                                                  Althea, to dzisiaj wióry lecąsmile)))) bomba!!!!

                                                  Dlaczego jutro już normalny dzionek? jeszcze bym sobie poleniuchowała....a tak
                                                  szkoła, próba i jeszcze przedstawienie, ehh cięzkie to życiesad
                                                  • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 21:24
                                                    Witam po calym dniu!!!
                                                    U nas tez tylko sloneczko i cale szczescie,
                                                    bo trosze swoja opalenizne podgonilam przed powrotem P.

                                                    Cytrusku - bede mocno zaciskala swoje kciuki w sobote
                                                    i pozniej tak dlugo jak tylko trzeba bedzie!

                                                    Nasze bojowe domowniczki jakos cicho siedza.
                                                    Dostaly czas do wieczora i mocno godza sie ze swoimi mężulkami.
                                                    Gviazdka i potwors meldowac sie!!!
                                                    Mam nadzieje, ze topory wojenne zakopane bardzo glęboko!!!

                                                    Ide pod prysznic i robic włochate porzadki,
                                                    bo to ostatnia noc bez P.
                                                    Ale to zlecialo!!!
                                                    Chyba tylko dzieki Wam nie popadlam w jakąś depresje!!!
                                                  • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:13
                                                    Ale tutaj cichutko...
                                                    do lazienki jeszcze nie doszlam,
                                                    ale ciuszki na jutro poprasowanesmile

                                                    ide jutro pierwszy raz do kontroli,
                                                    wiec trzymajcie kciuki!!!

                                                    aaaa i to chyba ostatni post na tej stroncesmile
                                                  • kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:19
                                                    Czesc Dziewczynki!
                                                    Dopiero do Was zajrzalam - cale wczorajsze popoludnie i dzisiejszy dzien
                                                    spedzilam z mezusiem wiec kompa nie otwieralam.

                                                    Melbus, przykro mi z powodu bety. Jezeli masz jakies pytania dot. brata
                                                    Franciszka to nie ma sprawy - udziele wszelkich info na forum badz na priva.

                                                    Gwiazdeczko, wszystkie Twoje dlugie posty zawsze czytam od deski do deski!

                                                    Cytrusku, kciuki zacisniete! Dzielna z Ciebie babeczka!

                                                    Fantaisie, prosze przeslij koniecznie zdjecia swoich dziel ogrodowych +
                                                    kwitnaca wisnie!

                                                    Wiecie co? Wkurzylam sie dzis troszke... Mam taka kolezanke z klasy z
                                                    podstawowoki, ktora zaliczyla wpadke 8 lat temu. Od tamtej pory za kazdym razem
                                                    kiedy ja spotykalam to pytala kiedy my sie zdecydujemy - przysiegam, ze za
                                                    kazdym razem! (to juz bylo nudne dawno temu!) A to zdarzalo sie b.b.b. czesto
                                                    bo mieszka w bloku obok moich rodzicow. W zeszlym roku gdy stracilismy dzidzie
                                                    i mialam pierwsze 'wyjscie' z domu - napatoczylam sie na nia a ona na moj widok
                                                    krzyczala przez pol podworka kiedy dzidzia bedzie... Przepraszm za opis ale
                                                    mialam wtedy straszne krwawienia - a ona takie pytanie mi zadala w dodatku
                                                    krzyczac przez pol podworka... Za jakis czas jak ja spotkalam to sama
                                                    stwierdzila, ze pewnie zobaczy jak juz bede w ciazy. I wiecie co? wczoraj
                                                    zaczepila moja mame i zaczela ja wypytywac - ze niby mnie widzila, ze taka
                                                    wygieta do przodu chodze itp. Moja mame wmorowalo... powiedzila jej, ze moze
                                                    jestem - bo skoro juz wszystko mam to teraz chyba najwyzsza pora na dziecko. A
                                                    ta tupeciara, zaczela z pretensja do mamy - ze ona to dawno juz mi mowila, ze
                                                    to najwyzszy czas a ja sie na nia zdenerwowalam itd. I, ze ja to wszystko z
                                                    notesem planuje itd... Mam ochote tej lasce dowalic - tylko w taki sposob zeby
                                                    nie bylo widac mojego zdenerwowania. Co byscie jej powiedzialy na moim miejscu?
                                                  • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:27
                                                    Kocurku - az mnie zamurowalo!!!
                                                    Nie wiem co powidziec, bo straszne babsko z tej laski.
                                                    Ja bym zmieszala z blotem i juz,
                                                    bo cierpliwosci by mi chyba dawno temu zabraklo.
                                                    uciekam pod ten prysznic
                                                  • kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:31
                                                    Jak uslyszalam, ze ona zaczela wypytwac juz moja mame to myslalam, ze z krzesla
                                                    spadne! Wlasnie chce ja zmieszac z blotem ale w taki sposob zeby nie pokazac,
                                                    ze mnie to wkurza - zadnych emocji... Na poczatek powiem chyba, zeby nie pytala
                                                    o moje sprawy mojej mamy tylko zeby rozmawiala ze mna! (mysle, ze mnie sie juz
                                                    troche boi...)
                                                  • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:35
                                                    Mam czerwone pazurki na nóżkachsmile)))
                                                    Kocurku, wiesz co, ręce opadająsad skąd się biorą tacy ludzie???? prosi się
                                                    nagadać! Wiesz, zawsze terapia wstrząsowa dobrze na takie typki działa! Tak
                                                    prosto z mostu i dość konkretnym słownictwem...
                                                    To ja żeby było weselej w podobnym temacie coś napiszętongue_out dzisiaj grasujemy na
                                                    podwórku, i mama pieszczotliwie do nasza kotka, kotuś, skarbie idziemy do
                                                    domciu, na jedzonko! a nasza sąsiadka: lepiej byś wnuka niańczyła a nie
                                                    idiociała przy kocie, weź przemów Monice do rozsądku i niech zajdzie wreszcie...
                                                    ha!!! więc przemawiam sobiebig_grinDD ale g.... z tego mi teraz wychodzitongue_outP

                                                    Tatanko, oj zleciał ten tydzień, zleciał i bardzo dobrze!!! Już jutro przytulisz
                                                    się do mężusia, ja wiem jakie to wspaniałe uczucie, aż człowiek chce poddusićsmile
                                                    Więc rób się na bóstwo!!!!!
                                                    A jutro ślę fluidki!!!!!!

                                                    -
                                                  • kocurek100 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 22:47
                                                    Fantaisie, niestety niektorzy ludzie nie maja wyczucia... Mnie draznia tego
                                                    typu texty nawet teraz kiedy mam Julcie. Moze kiedys zrozumieja jak spotka ich
                                                    jakas tragedia i beda wtedy pilnowali swojego nosa!
                                                  • kocurek100 Gviazdeczko! 03.05.06, 22:50
                                                    Mam pytanie dotyczace Twoich skurczy. Co dokladnie wtedy sie odczuwa - mozesz
                                                    sprecyzowac? Ostatnio zaczelam sie zastanawiac czy to Julcia tak mi dowala w
                                                    dol brzucha czy to sa jakies skurcze macicy... Dzis zdarzylo mi sie to chyba 3
                                                    raz w ciagu tygodnia.
                                                  • erga4 Re: Gviazdeczko! 03.05.06, 22:57
                                                    Kocurku-czasem lepiej jest przemilczeć - bo do takich ludzi nic nie trafia a ty
                                                    niepotrzebnie się denerwujesz. Chociaż aż się prosi żeby ją zbluzgać.
                                                    Ja zawze na takie teksty odpowiadam że każdy planuje życie po swojemu (a ja
                                                    jestem z tych co nie lubią jak ktoś mi coś narzuca..)
                                                  • kocurek100 Re: Gviazdeczko! 03.05.06, 23:02
                                                    Ergus, mowilam jej to chyba kilkadziesiat a moze kilkaset razy - czyli za
                                                    kazdym razem jak sie na mnie rzucala z tym pytaniem... Ale do niej to chyba nie
                                                    dociera! Czy mozesz sobie wyobrazic, ze ona na mnie 'poluje' jak dostrzeze
                                                    mnie, ze ide do rodzcicow - to w te pedy leci pod ich klatke i tam mnie
                                                    atakuje... Ostatnio bardzo skrupulatnie ja unikalam - ale chyba jej mezusz mnie
                                                    przykukal z balkonu... To mnie wyprowadza z rownowagi - a moj maz sie pieni
                                                    widzac jak ja reaguje sad
                                                  • kocurek100 Abie 03.05.06, 23:06
                                                    U mnie trwa 23tc. Pierwszy raz poczulam to 'cos' tydzien temu. USG wykazalo, ze
                                                    mala odwrocona jest do mnie i pewnie sobie tupie w dol brzucha - ale mi juz
                                                    rozne rzeczy chodza po glowie. Do wizyty u mojej ginki (USG mialam u innego
                                                    specjalisty) zostalo tydzien, nic mnie nie boli - wiec chyba zaczekam. Czytalam
                                                    gdzies, ze macica cwiczy skurcze, ale nie wiem tak naprawde co powinnam czuc -
                                                    czy masz wtedy jakies bole?
                                                  • enterek77 Re: Abie 03.05.06, 23:13
                                                    Powiem szczerze, że mam dosyć takich typków, jak "kolezanka" kocurka.
                                                    jak już kiedyś wspominałąm, ja mówię takim "ludzikom", że nie mam ochoty na
                                                    dziecko, bo nie mam zamiaru sobie życia marnować jak one i chcę jeszcze pożyć.
                                                    i że jak będę w końcu chciałą to dopiero wtedy pomyslę o dziecku.
                                                    nie wszyscy musza wiedziec, jak mnie szlag trafiasad( kiedyś jedna tupeciara to
                                                    mi brzuch w sklepie macała, bo byłam luźno ubrana i myslała, ze w ciąży
                                                    jestem.Brrrr... zabić takichsad
                                                    uciekam spać... i będę sama bo E w pracysad(
                                                    a ja nie lubię jego noceksad((
                                                    a jutro przymiarka sukni i wizyta u promotorki (mam nadzieję, że podpisze
                                                    podanie o przedłuzenie, ale nic dla niej nie mam z pracy, bo coś ciężko mi sie
                                                    piszesad(( nie wiem czego bardziej sie boję, krawcowej czy profesorsad
                                                    pa
                                                  • enterek77 Re: Abie 03.05.06, 23:15
                                                    Abie, jak długo będziecie??? moze się jakoś zobaczymysmile)
                                                    miałam sie widzieć z kateb, ale nie dałam rady, nawet nie wiem, czy była
                                                    wkońcu w Krakowie
                                                    DOBRANOC
                                                  • abie76 Re: Abie 03.05.06, 23:19
                                                    bedziemy do 12 maja. 13go odlot
                                                    moze tym razem sie uda, czy na ostatniej liscie jest twoj numer?
                                                  • abie76 Re: Abie 03.05.06, 23:14
                                                    mnie nie boli, to takie uczucie jakbym miala za malo miejsca, albo jakby mie
                                                    skora na brzuchu "zdretwiala". A czujesz Julke przed takim napieciem? Co do
                                                    ulozenia, to w ogole nie zwracaj na to uwagi. Jak wiesz jak mam okazje ogladac
                                                    Kamyczka czesto u jego taty w pracy (robimy mu Big Brothera) i on potrafi
                                                    przekrecic sie w ciagu 15 minut kilka razy. I to nie troche, tylko calkiem,
                                                    glowa w dol, dupka w gore, i na odwrot i w poprzek. takrze. Twoja coreczka moze
                                                    kopac gdzie chce i jak chche.
                                                    Jesli Cie nic nie boli poczekaj do wizyty, albo zadzwon jak sie niepokoisz. Ale
                                                    z tego co mowisz, to chyba jest normalnie.
                                                  • abie76 Re: Gviazdeczko! 03.05.06, 22:59
                                                    hej laseczki!!! jak minelo swieto narodowe? Tu bylo tak pieknie i cieplutko,, ze
                                                    az sie chialo zyc!

                                                    Kocurku, w kwestii skurczow - nie gviazdkowych - jak u ciebie daleko? ja
                                                    ostatnio rozmawialam z moim lekarzem, bo zaczelam czuc, ze bardzo twardnieje mi
                                                    brzuch. I powiedzial mi tyle: ze jesli jest to bezposrednio po tym jak czuje, ze
                                                    Leonard sie wierci (co robi nagminnie i strasznie mocno tupie), to mozliwe, ze
                                                    wlasnie gdzies sobie nacisnal i napisly sie miesnie. Po drugie, na tym etapie
                                                    ciazy 28tydz. moga zdarzyc sie jakies skurcze. Jesli nie sa one czeste, czyli
                                                    nie wiecej niz raz na 3 - 4 godziny i krotko, oraz nieregularnie, to wszystko
                                                    jest normalnie. Kazal mi brac zamiast jednego magnezu, dwa dziennie. A e ktg nie
                                                    wyszlo mi nic, wiec rozumieme, ze p.dr ma racje.
                                                    Najpeije zapytaj swojego lekarza, bo chyba u kazdej z nas moze byc inaczej. U
                                                    mnie wyglada to w kazdym razie wlasnie tak, jesli cos Ci tym pomoglam.

                                                    Moj Kochany zno2w poszedl na dyzur, ale bez tej nocy jeszcze tylko dwie!!! No i
                                                    w sobote wieczorem lecimy do krakowa, ale fajnowo!!!!
                                                  • fantaisie Re: Gviazdeczko! 03.05.06, 23:10
                                                    Abie, a na jak długo przyjeżdżacie???
                                                  • kocurek100 Dobranoc :) 03.05.06, 23:14
                                                    Lece do wyrka smile Do jutra smile
                                                  • kocurek100 Abie 03.05.06, 23:18
                                                    Dziekuje za informacje! Ja nie czuje odretwialego brzucha tylko tak jakby ona
                                                    mnie kopala w dol w kierunku wyjscia. Nic nie boli, ale mam takie dziwne
                                                    uczucie. Nie moge namierzyc czy to sa kopniecia, bo to sie dzieje bardziej
                                                    wewnatrz.... A teraz juz naprawde lece do lozeczka!
                                                  • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 23:49
                                                    Kocurku...na dupków nie ma rady....Miałam juz kilka takich akcji...i wiesz co
                                                    bylo najskuteczniejsze i ludziom zamykalo buzię??Prawda. Powiedziałam ,że moje
                                                    dziecko miałoby tyle a tyle lat, gdybym nie poroniła...No i na koncu dodałam,ze
                                                    moje dzieci widocznie mnie nie chcą...oczywiscie z lodowatym wyrazem twarzy i
                                                    bez emocji....rzadko kto potem zadaje mi podobne pytanie....i mam spokój...
                                                    Przez tyle lat nauczyłam sie o tym mówić bez ceregieli...pod tym względem chyba
                                                    mam jakas znieczulicę...I nie chodzi o to,ze chce to całemu światu obwieścić...

                                                    Ergus , ty masz jakies prorocze te sny....całe stado bocianów...toz to cytrusia
                                                    jajeczka!!!!

                                                    Cytrusiu kochany, przykro mi tu czytac, ze szaleje po forum jakas zołza....no
                                                    tak ,źli ludzie dotrą wszędzie...I proszę o namiary na priwa bym wiedziała kogo
                                                    unikaćsmile))))
                                                    I prosze mi wybaczyc tego byka ..no przecież transfer oczywizda sie
                                                    pisze...gamoń ze mnie i nieuksad(( i jak tu mam iść dzieci uczyć???Chyba mi
                                                    przygrzalo sloneczko za mocno....

                                                    Althea, moje dzieci miały występ z okazji dzisiejszego swieta...zatem najpierw
                                                    pprawie godzinka drogi do pracy, potem próba, potem wystep...delegacje,
                                                    przemówienia..i takie tam bla bla...no i dzień do banisad((

                                                    Kto to tak lubił grę Juskowiaka??? Ów chlopina to mój ziomal, ciekawe, czy
                                                    wiecie skad pochodzismile))))Tylko nie piszcie nazwy mojej miejscowosci na
                                                    forum...proszę....

                                                    Fantaise, erga...jesteście niepoprawne...bez biustonosza??? Jestem oburzona !!!
                                                    (Oczywiscie żartuję)

                                                    Gwiazdeczka przysłała mi smsa, ze pada na twarz po imprezie urodzinowej
                                                    babci...Niech sobie biedulka pospi no nie??

                                                    dostałam dziś od mamuski różaniec poświęcony przez papieża, obrazek z
                                                    materiałem okrywającym grób o. Pio...i dowiedziałam,ze w naszej intencji
                                                    odprawiono tam mszę...Mam nadzieję,ze modlitwy zostały wysłuchane....
                                                    enterku, powodzenia w pisaniu pracy...
                                                    Tatanko szykuj sie szykuj na powrót męzusia! Trzymam mocno kciuki za jutrzejsza
                                                    wizytę! Musi byc dobrze!
                                                    Moniczko przyjełam do wiadomości...10 majasmile)))

                                                    Kocurku, gdyby brzuszek twardniał, zgłos sie na ktg do pobliskiego
                                                    szpitala...nie zaszkodzi sprawdzić...a najwazniejsze jest,bys ty była spokojna!

                                                    Ktat, to na jakim etapie prac jestescie???

                                                    Megi, bo Miki przestraszył sie naszego belferskiego grożenia...i teraz ani
                                                    rusz...A poza tym ma ochote jeszcze raz posmakowac lodzików i spotkac sie z
                                                    ciotkamismile)))

                                                    Kiedy wraca nasz niedowiarek???

                                                    Melbus zyjesz slońce???

                                                    ant ...gdzie ty????

                                                    Pozdrawiam i sciskam wszystkie babeczki!!!






                                                  • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 03.05.06, 23:55
                                                    Balbinko, to Ty tak samo jak ja, jeśli jakaś podła żmija pyta się mnie o
                                                    dziecko, walę prosto z mostu, że właśnie umarło i mam święty spokój, a potem
                                                    zacieram łapki jak widzę, że ktoś się miotasmile))
                                                    Oczywiście w środku mam gejzerek, ale tylko ja o tym wiem.
                                                    Swoje już przeżyłam w niedzielę, ale nie będę Wam truć!
                                                    Oj, jak ja lubię tak bez góry się opalać, a jeszcze bardziej lubię pływać jak to
                                                    się mówiło w szkole na waletasmile))))
                                                    Idę spać.
                                                    Kolorowych snówbig_grin
                                                  • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 07:32
                                                    Zyję, a jakże, ale miałam pracowity wieczór, a nastepnie mąż zaanaktował
                                                    łaptoka, bo czytał jakiegoś bloga i płakała ze smiechu-niech ma jakąś rozrywkę,
                                                    nie miałam sumienia go gonić od komputera...
                                                  • gviazdka3 Hello po weekendzie!!! 04.05.06, 07:44
                                                    Wstałam już o 6 (spać nie mogę jakoś) i postanowiam nadrobić wczorajsze
                                                    posty (dziękuję bardzo, że nowy wątek nie powstał, bo i tak sporo czasu
                                                    mi to zajęło!!! wink))

                                                    Dzięki Balbinko, że mnie wczoraj zamieldowałaś, bo na serio po całym (prawie)
                                                    dniu siedzenia przy stole w restauracji, byłam kompletnie wykończona i nawet
                                                    nie załączałam komputera wieczorkiem!
                                                    Czy dobrze zrozumiałam, że byłaś wczoraj w pracy??!!

                                                    I Melbusia w święto narodowe kociaczki upezpładnia! ;o) Mam nadzieję, że
                                                    nastrój już dużo lepszy...

                                                    Enterku, muszę Ci powiedzieć, że nie znoszę coli z rumem po pewnym zatruciu
                                                    żołądkowym za studenckich czasów właśnie w Krakowie! (knajpka nazywała się
                                                    chyba "Singer"! big_grin) Oby Twoja krawcowa nie zapomniała o przymiarce!!!

                                                    Bebellku, Twoje epiteciki dot. ostatniego meczu powaliły mnie na kolana!!!
                                                    Ale z Ciebie "patriotyczna" kibicka!!! ;o) Kilka lat temu również byłam
                                                    zapaloną miośniczką piłki nożnej - oglądałam głównie Bundesligę (nie wiem
                                                    jak się to pisze), nagrywałam sobie mecze mundialowe, które rozgrywały się,
                                                    gdy byłam w pracy itd. Teraz też lubię ten sport, ale już jakoś mniej
                                                    oglądam i mniej się znam na klubach, transferach... (hehe, przez pewien czas
                                                    byłam nawet sekretarzem w naszym lokalnym klubie piłkarskim i opiekunem sekcji
                                                    trampkarzy!!!)

                                                    Jaaniu, zazdroszczę odwiedzin Krakowa, chętnie sama bym się wybrała...

                                                    Tatanko, 18 arów wykosiłaś, WOW!!! I trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę!

                                                    Abie, chyba zapoznam Cię z moją siostrą Moniką - ona wie WSZYSTKO nt. Realu
                                                    i od lat kocha Raula!!!

                                                    Altheo, dzielny ten Twój mężuś, a kiedy będą wyniki?

                                                    Erguś, no to Cię luby załatwił z tym piffkiem i Magdą M. oczywiście! ;o) ALe
                                                    za to spędziłaś miły dzionek na działeczce i to przy takich pysznościach! A
                                                    kiedy laski się do Ciebie wybierają Jaguarem???

                                                    Fantasie, plażowanie, opalanie (i to toples było?!), huśtawka, noż na serio
                                                    raj na ziemi!!!

                                                    Ktat, bravo!!! Sygnaturka wreszcie się udała!!! big_grin

                                                    Cytruś, 12 jajeczek, supcio!!! Oby ciąg dalszy był równie udany!!!

                                                    Megi, chyba za dobrze Mikiemu u Ciebie w brzusiu! big_grinDD Może jednak skusi
                                                    się na 05.05.... No chyba, że już Cię w domu nie ma?!?!?

                                                    Kocurku, głupia ta "koleżanka" i tyle!!! A jeśli chodzi o skurcze, już piszę
                                                    co o nich wiem na swoim przykładzie!
                                                    Początkowo naprawdę nie wiedziałam, że to co czuję to skurcze, sądziłam, że
                                                    dzidzia się wypina i tyle, bo właściwie nie odczuwałam żadnego bólu! Jednak
                                                    w szpitalu uświadomiono mi czym jest skurcz i że niekoniecznie towarzyszą mu
                                                    jakiekolwiek bóle. Skurcz rozpoznasz po twardym, napiętym (coś jak mocno
                                                    napompowana piłka) brzuszku, nie możesz wówczas "wcisnąć" sobie palca tak jak
                                                    np. w udo! Dzidziuś nigdy nie wypnie się tak by brzuszek - macica była cała
                                                    stwardniała! Taki stan (napięcie) może utrzymać się kilkanaście sekund ale
                                                    czasem dużo dłużej! Jeśli skurcze pojawiają się do ok.10razy dziennie, jest
                                                    to normalne, gdyż macica przygotowuje się do porodu, jednak gdy twardnienie
                                                    występuje częściej, radziłabym pójść szybko do lekarza!!!
                                                    Odczuwanie nacisku w dole może mieć dwie/trzy przyczyny - to albo napieranie
                                                    Małej na pęcherz, albo rozciąganie się wiązadeł (jeśli boli na dole, ale tak
                                                    lekko po bokach), albo jeszcze znak, że coś dzieje się z szyjką i tu też
                                                    raczej poszłabym do lekarza sprawdzić czy jest długa i zamknięta. Mam nadzieję,
                                                    że nieco wyjaśniłam...

                                                    Potwors, u mnie również bez zmian...

                                                    Buziaczki na cały pracowity dzień!!!
                                                    M.
                                                  • fantaisie Re: Hello po weekendzie!!! 04.05.06, 08:21
                                                    Gviazdeczko, no jak to bez zmian????? czy to oznacza, że się nie przemogłaś i
                                                    nie porozmawiałaś??? Kochanie, faceci są cudowni, ale nie potrafią się odnaleźć
                                                    w tego typu sytuacji, pomóż swojemu M. on się gryzie, Ty się gryziesz, Elizka
                                                    nie wie co się dzieje....no i po co? Nie upieraj się!!!!

                                                    Melbuś, to dobrze że żyjeszsmile)))))))))

                                                    Duże buziaki dla wszystkichbig_grinDDD

                                                    -
                                                  • gviazdka3 Jeśli chodzi o "bez zmian..." 04.05.06, 08:34
                                                    Fantaisie, to nie tak!!!
                                                    My właściwie nie jesteśmy skłóceni, tylko jest trochę drętwo...
                                                    I mam wrażenie, że to nie ja jestem w tym związku obrażona, serio!
                                                    Owszem, obraziłam się w niedzielę za ten wyczyn pod kościołem,
                                                    milczałam czekając na przeprosiny (nie doczekałam się!!!), ale
                                                    już od wtorku zachowuję się normalnie! Kilka razy zagadywałam do
                                                    swojego ukochanego, ale on zbył mnie słowami typu: "nie", "nic"...
                                                    Przecież nie będę przed nim klękać, żeby ze mną porozmawiał! Coś
                                                    jest nie tak, bo naprawdę NIGDY, jak długo jesteśmy małżeństwem
                                                    "TAK" nie było, niby wszystko jest w porządku, ale tak jakoś cicho
                                                    i oficjalnie... Może za dużo gadałam i mój M. teraz ode mnie odpoczywa?! ;o)
                                                    I jedyne co mnie martwi to, że nie całuje Elizki jak wychodzi do pracy
                                                    (ja dostaję buziaka, a Mała nie...), może to jakiś kryzys ojcowski?!?!

                                                    Więc nie krzyczcie już na mnie, bo naprawdę już dawno przestałam się dąsać!!!
                                                  • fantaisie Re: Jeśli chodzi o "bez zmian..." 04.05.06, 08:45
                                                    Ale czasami każdy z nas potrzebuje takiej szczerej rozmowy, nawet jak jest
                                                    właśnie tak drętwo....
                                                    A skoro Kochana, zakładasz kryzys ojcowski to tym bardziej zagadajsmile))
                                                    Martwię się, że coś takiego Wam się przytrafiłosad((
                                                    Co za facet, uparł się nas męczyćtongue_outPP
    • gviazdka3 Propozycja dotycząca naszych zdjeć... 04.05.06, 08:45
      Mam taki mały pomysł (właściwie podpatrzony na innym forum) odnośnie
      naszych zdjęć... Nie wiem czy Wam się spodoba, jeśli nie - nic nie szkodzi,
      zrozumiem!!! Co powiedziałybyście na nasz duży album forumowy (z mniejszymi
      podalbumami), do których dostęp miałybyśmy tylko my (chroniony hasłem)?!?!
      Mam tu na myśli coś w stylu stronki Abie, jednak album byłby tworzony przez
      nas wszystkie i wklejałybyśmy tam zdjęcia, które same chciałybyśmy pokazać!
      Pomyślałam o tym, gdyż wiadomo - zdjęć wysyłanych na privy nie można zbyt
      długo przetrzymywać - zapychają skrzynkę, a w albumie byłyby cały czas!!!
      Już nawet taki "Nasz album" zrobiłam wklejając zdjęcia, które od Was mam,
      ale nie wiem czy chcecie, by wysłać Wam do niego link (i hasło oczywiście!)???
      Wypowiedzcie się, proszę! Jakby co wysyłam wszystkie dodatkowe informacje na
      privy!!!
      M.

      PS - i mam nadzieję, że Abie nie ma mi tego za złe...
      • fantaisie Re: Propozycja dotycząca naszych zdjeć... 04.05.06, 08:46
        Abie jest normalna Laska i pretensji mieć nie będziesmile)) wysyłaj do wszystkichsmile)
    • ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 08:46
      Boshe,a ja sie ludzilam ze wy malo napiszecie przez wekend bo wszystkie gdzies
      pojechaly ... no to sie przeliczylam. nie dam rady przeczytac (chyba) komp na w
      domu OCZYWISCIE padl, nasz informatyk wraca w niedziele i doopa sad(
      dajcie jakies streszczenie co?? Megi nadal 2 w 1?? jak test Melbusi??? sprobuje
      poczytac ale tez musze pracowac sad((
      • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 08:48
        Megi 2 w 1, a u Melbusisad((
        • ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 08:50
          sad(((((
      • ma_ruda2 Re: AAAAAA ..... 04.05.06, 08:48
        Fantaisie WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!! spelnienia marzen, slonca i
        wszystkiego czego sobie zyczysz smile))
        buziak ....
        • fantaisie Re: AAAAAA ..... 04.05.06, 08:49
          Marudzia! Dzięki Skarbiesmile)))))
      • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 08:48
        A tak w ogóle to witamy!!!
        I zamiast czytać, napisz jak byłosmile
        • ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 08:55
          oj byl to maraton po Rzymie smile)) nogi mnie wczoraj tak bolaly ze spacer byl
          tortura!!! ale najwazniejsze miejsca oblecielismy!!!!! smile) no i pod coloseum
          ukradli nam kamere sad(( pogoda sliczna, cieplutko, latalismy porozbierani ...
          Bazylika sw Piotra powalila mnie na kolana, przy grobie naszego Papieza
          poplynely mi lzy - o was oczywiscie nie zapomnialam smile, fontanna boska, panteon
          cudny, inne koscioly i fontannty tez ... jak rusza komputery wysle wam kilka
          zdjec smile
          • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 09:01
            Marudka, witaj!!!!!!!!!

            Fantaisie, ale ze mnie gapa... Najlepsze życzonka imieninowe kochana!!!big_grin
            (Mail poszedł na razie tylko do Ciebie!!!)
            • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 09:03
              Oj Gviazdeczko, zaraz gapasmile) dziękismile) i już idę na pocztę...
              • gviazdka3 Wysłałam raz jeszcze Moniu!!! 04.05.06, 09:04
                Bo o czymś zapomniałam!!!
                • gviazdka3 Link - może tu się wklei?! 04.05.06, 09:18
                  login.yahoo.com/config/login?.src=ph&.done=http%3a//uk.photos.yahoo.com/ph//my_photos&.intl=uk

                  Pozostałe informacje masz w mailu!
                  • fantaisie Re: Link - może tu się wklei?! 04.05.06, 09:24
                    nooooo udało się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! super!!!!!!!!!!!!
                    • potwors Czwartek! 04.05.06, 09:29
                      Fantaisie, wszystkiego najlepszego! Ty juz sama wiesz, czego!!
                      Marudko, no jak to ukradli kamere?? oz to zlodzieje!
                      U mnie sytuacja wrocila do normy - jakos na szczescie rozeszlo sie po kosciach i
                      chyba juz bedzie ok.
                      Dzis piekny dzien sie zapowiada... az szkoda go na prace marnowac!
                      Ja tez chce miec ogrodek, zeby sie opalac!!
                      Gviazdko, doskonaly pomysl z ta strona z fotkami - widze, ze nie proznowalas...
                      a jak impreza z babcia?
                      erga... no te wszystkie pociany... obdzielisz nas wszystkie?
                      a za Cytruska juz od teraz trzymam kciuki, zeby wszystko sie udalo!
                    • melba7 Re: Link - może tu się wklei?! 04.05.06, 09:30
                      Pomysł z albumem super, ale BŁAGAM- nie dawajcie hasła komuś, kto pokazał się
                      'wczoraj', napisał dwa posty na krzyż i zaraz zniknie, albo jest trollem.To samo
                      dotyczy listy z telefonami (a zwłaszcza listy z telefonami!!!!)
                      • melba7 Re: Link - może tu się wklei?! 04.05.06, 09:31
                        Marudzia, zrobiłam betę i klops.
                        Wsciekłam sięsad
                        Cytruś, trzymam kciukismilesmilesmilebędzie dobrze, zobaczyszsmile
                        • ma_ruda2 Re: Link - może tu się wklei?! 04.05.06, 09:42
                          Melbus nie wiem co powiedziec... wierzylam ze tym razem te wspaniale 2 jajka
                          zmienia sie w cudne dziewczynki ... sad(((
                      • gviazdka3 OBAWY!!! 04.05.06, 09:39
                        Melbuś, mam dokładnie takie same obawy!!! Komu wsyłaś hasło, a komu nie?!?!
                        Czy możemy uznać, że foremki, które przesłały nam swoje fotki na privy
                        i udzielają się od dłuższego czasu (w tym odpoczywające czyli Atka i
                        Pszczoła) za wiarygodne? Oczywiście nie mam zamiaru wysyłać hasła komuś
                        kto do nas "zagląda"!!!

                        Ja tu sobie gadu gadu w piżamce, a za niespełna godzinkę ma wpaść koleżanka
                        z pracy, nie zauważyłam, że już dawno po 9!!! Lecę się ubrać!!! smile
                        • gviazdka3 MELBA!!! 04.05.06, 10:35
                          Gratuluję tak szybko podjętej decyzji odn. wizyty u ojca Bonifrata!
                          I oczywiście również jestem bardzo ciekawa jak będzie wyglądała!!!

                          Sprawdź pocztę, proszę!
                          M.
          • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 09:02
            Jak to ukradli kamerę???????? Bandyci!!!!!!!! Wystrzelać!!!!!!!!!!!
            Ale cieszę się, że było cudowniesmile po wymienionych miejscach mogę sie domyslić
            jaki to był maratonsmile)) ale na pewno warto było!!!!
            Czekam na zdjęcia
            • ant25 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 09:48
              Moniczko,

              Wszystkiego naj naj naj, słonka każdego dnia, wink)))))))

              Marudko witam po wyjezdzie, no niezle daliscie czadu z tym zwiedzaniem,
              faktycznie istny maraton, podziwiam,
              Ale makabra z tą kamerą, ale sie zezliłam jak to przeczytałam, no co za swiat,
              • melba7 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 09:54
                ale ze mnie gapa...
                Moniczko, wszystkiego co najlepsze,zdrowia,szczęscia, no własnego, osobistyego
                wyjącego tłumoczka pod pachąsmileale Twoje Maleństwo nie będzie płakać, tylko spiewaćsmile
                • melba7 Kocurku:) 100 pytań do.... 04.05.06, 09:57
                  jak wygląda wizyta?ile trwa?jak wyglada badanie?jakie pytania mogą paść?
                  zapisałam się...
                  • ant25 Re: Kocurku:) 100 pytań do.... 04.05.06, 10:04
                    Witam

                    Po weekendowo po działkowosmile

                    Witam Abie po przerwie, dobrze ze wróciałas do nas smile))

                    Melbus, przykro mi, idz idz kochana do tego "ojca " od Kocurka, czekam na
                    wiesci po wizycie, bardzo jestem ciekawa jak ta wizyta bedzie wyglądała,

                    U mnie przygotowania działkowo-projektowe ruszaja pełna para, nawet nie
                    spodziewałam sie ze az tyle papierów musze przygotowac...smile
              • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 10:13
                Witajcie dziewczyny po dlugim weekendzie!!
                Widze, ze Ant i Marudka wrócily!!! smile

                Marudko, szkoda tej kamerki,
                kurde jestes kolejna osobą od której slysze,
                ze zostala okradziona z czegos w Rzymie.
                Wydawalo by sie, ze takie świete miejsce.

                Gviazdko - jakies kryzysy... sad
                Nie dobrze, bo Elizce pewnie tez jest smutno.
                Mysle, ze skoro nie da rady pogadac,
                to trzeba wziac go na przeczekanie.
                Az smutno mi sie zrobilo,
                bo my mielismy taki kryzys po poronieniu
                i niewiele ze soba gadalismy.
                To byla inna sytuacja, ale wiem, ze cięzko tak jest,
                kiedy atmosfera w domku gęsta.

                Poza tym Gvazdko, wspanialy pomysl z tym albumemsmile

                Ant jak tam sprawy działeczkowe???
                Czy juz przeforsowalaś cos u swojej połówki??

                Cytrusku - nadal trzymam mocno kciuki za 12 jajeczeksmile

                Potwors - całe szczeście, ze u was juz broń zawieszonasmile

                Melbuś - ja tam dla swojego litości nie mam
                i wywalam go z koma jak za dlugo siedzismile

                najwazniejsze!!!
                Fantaisie jeszcze raz wszystkiego naj z okazji IMIENIN!!!
                obys jak najszybciej zostala upragniona mamusią!!!

                Ja bylam dzisiaj u lekarza i kazal czekac trzy cykle,
                wiec jak dobrze pojdzie to staranka zaczne najwczesniej w lipcu!
                jestem wsciekla, tylko nie wiem na kogo,
                bo ja juz w czerwcu chcialamsad

                Poza tym P. juz jest w Warszawie smile) Hura!!!!
                Wiec dzisiaj dla równowagi u mnie wióry polecą!!!

                Milego, slonecznego czwartego dnia Majowego!!!
                • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 10:21
                  Melbuś oczywiście, ze z kompa mialo byc.
                  Oj ale ja pisze..... To wszystko przez te kompy,
                  bo same bledy poprawiaja i nie trzeba sie starac.
                  Az strach pomyśleć o ortografi i stylistyce naszych dzieci....
                • lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 10:22
                  a ja mam wyrzuty sumienia moja mama mi tyleostatnio pomagala a teraz biedna
                  lezy z noga w szynie gipsowej sad(( 2 maja powiedziala ze nie bedzie domnie
                  przyjezdzac ze chce odpoczac no i o 15 jeszcze z nia rozmawialam przez tel
                  mowla ze boli ja noga a o 6 jak bylismy na spacerze nad jeziorem zadzwonila
                  zeby przyjechac do niej nak najszybciej bo ona nie umie chodzicsad byla zupelnie
                  sama w domu bo tata byl u brata wymienac okna z tego wszystkiego zapomnialam
                  zabrac kluczy do niej do domu i mama jakos do drzwi sie doczolgala potem jej
                  pomugl moj maz a ona wyla z bolu biedna alicja nie wiedziala co sie babci
                  dzieje. Mama caly czas lezala i nie chciala jechac do szpitala wkoncu o 20 dala
                  sie namowic i zawiuzl ja moj maz wrucili o 23:30 z noga w gipsie olazalo sie ze
                  noga zostala strasznie przesilona i zebral sie tam plyn i zrobilo sie jakies
                  zapalenie ma lezec caly czas z noga w gorze. wczoraj bylam tam z dziecmi ale
                  wiadomo co to a odpoczywanie jak alicja biega wiec wieczorem wrucilismy
                  ugotowalam im obiad na 2 dni dzisiaj jedziemy zobaczyc jak sobie radza. mam
                  straszne wyrzuty sumienia ze to przez moje chrzciny tak bardzo chciala bym jej
                  pomuc tylko jak
                  • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 10:41
                    Lalisiu!!!
                    Nie mozesz sie obwiniac, bo powiem Ci, ze takie rzeczy
                    czesto sie robią ot tak po prostu i nie trzeba super wysilku.
                    Moze dzieje sie coś z chrzastka w kolanie, przes to ten obrzek,
                    a do tego wystarczy zwykly spacer juz problem gotowy.

                    Jedyne co mozesz pomóc, to dopilnuj, zeby Mamusia nie wstawala do czasu resorbcji płynu w kolanku. Mozecie zastosować zimne oklady z lodu,
                    aby pouchlizna szybciej zeszla. Ja zalecilabym fizykoterapie,
                    ale to dopiero po tym jak Mama bedzie mogla juz swobodnie chodzic,
                    bo teraz to trzeba by ja wozic. Poza tym obowiazkowo kule do chodzenia do lazienki i jak siedzi, to kolanko proste i nóżka powyżej bioderka.
                    Dobrze, ze ma szyne... Wiem, ze to nie jest wygodne,
                    ale najskuteczniejsze. Dodatkowo aby przyspieszyc odpływ limfy ze stawu proponuje 4 razy dziennie pocwiczyc sama stopą wszystkie ruchy w stawie skokowym i moze troche, oczywiscie w miare mozliwości, wciskania piety w szyne (wcisnąc, przytrzymac 10 sec i rozluznic - powtórzyć 10 razy), aby nie dopuscic do oslabienia mięsni. Jak juz z Mamą bedzie lepiej to daj znac, a ja napisze Ci instrukcje co dalej robić!!!
                    Życzę Mamusi dużo zdrówka i Głowa do góry!!!
                    A jak tam Amelka z ta alergia??
                  • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 10:53
                    Monia-sto lat sto lat!!! i wielu wielu dziciątek smile))

                    Marudko-jak to ukradli?? to nawet tam kradną?? łomatko- toż to bandyci!!

                    Moim stadem pocianów oczywiście dzielę się z wami smile) każda dostanie po kilka
                    bo skoro było ich więcej jak 60 :=))

                    I ja mam te obawy co Melba. I zgadzam się z tym wysyłaniem haseł do nowych
                    foremek. Też się tego boję.
                    OK znikam bo mąz mnie pogania
                    • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:02
                      Erguś, a gdzie ten mąż ak Cie pogania???

                      • erga4 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:06
                        już nigdzie....
                        szliśmy do fotografa zrobić zdjęcie do prawa jazdy.
                        Ale po drodze tak mnie wkurzył że własnie się wróciłam...
                        i jestem tak wkur..ona że zaraz chyba sobie naleję czegoś mocniejszego..
                        • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:10
                          ergus - cos sie dzieje!!!

                          Co sie dzieje z tym chlopami, ZNP maja wszyscy czy co????
                          Wiosna przyszla a oni namiętnie na nerwach nam graja!!!
                          Trzeba porzadki zrobic, bo na glowe nam wejdą!!!
                          • ant25 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:17
                            o tak, zielono im w głowie, ...

                            Ja uwaga, umawiam sie juz u notariusza na podpisanie umowy o rozdzielnosc
                            majatkowa, przynajmniej bede mogął decydowac sama o sobie w kwestii kredytusmile)
                            M juz ochłonał i przyjmuje to jak mowi Bebl z godnosicasmileJest dobrze smile
                            • tatanka-2002 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:23
                              Rozdzielnośc majatkową??
                              To az tak daleko sprawy zaszły??

                              A tak pomijajac to, to ciesze sie z Twojej decyzji,
                              bedzie mi razniej przy tej naszej budowiesmile
                              Poza tym znajac obecne ceny mieszkan i ich utrzymanie
                              dom nie jest wcale luksusemsmile

                              Powodzenia Ant!!
                              • ant25 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:35
                                O a i owszem, jak się boi i nie chce to Ok, ja to rozumiem, dobrze ze on tez
                                mnie juz rozumie, jak bedzie dalej zobaczymy,smile)Jestem dobrej mysli
                          • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:26
                            Monia, wszystkiego naj, naj, naj! Oczywiscei przede wszystkim wrzeszczacego
                            tobolka jak najszybciej! A pozniej nastepnego i nastepnego! Ogromne buziaki!

                            Marudko, jak dobrze ze juz jestes! Wiedze, ze Rzym byl bardzo intensywny!

                            Ant, a ty gdzie sie podziewalas? Odpoczelas?

                            Ergusia, co to za wojny znowu??

                            Gviazdo, ja mysle ze i tak powinniscie porozmawiac. Spytaj go po prostu
                            dlaczego Elizce buziak sie nie nalezy.

                            Wyniki mojego M. beda w poniedzialaek, bo wtedy mamy tez wizyte w klinice.
                            Zaraz znikamy na zakupy.

                            Buziaki dla wszystkich!
                    • megi.1 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:04
                      Witajciesmile

                      Marudko, cieszę się że "wypad" do Rzymu był tak udanysmile) Czekamy na relację
                      fotograficznąsmile) szkoda tej kamery, wkurzają mnie złodzieje!!!!

                      Gviazdko fajny pomysł z tym albumemsmile Czy ja mogę prosić o hasło do niego?smile

                      Melbuś koniecznie zdaj nam relację po wizycie, no i mam nadzieję, że po niej
                      szybciutko pojawią się te wyczekiwane bliźniaczkismile

                      Fantaisie uściski Imieninowesmile)) Dużo uśmiechu i optymizmu, grzecznych i
                      zdolnych uczniów, no i całej gromadki fantazyjnych dzieciaczkówsmile!!!!

                      Kocurku, mi najłatwiej rozpoznać skurcz po tym ze twardnieje cały brzuszek a
                      nie tylko kawałek. Poza tym kilka twardnień dziennie to nie powód do obaw,
                      należy się martwić gdy wzrasta ich czestotliwość. Zawsze możesz zapytać o
                      dodatkowe informacje swojego ginekologa, choć myślę, że to tylko mała Julcia
                      szaleje a nie skurczesmile

                      Tatanko trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę!!!

                      No a w kwestii Mikiego to jedyny skurcz ostatnio to skurcz łydki więc chyba nie
                      zapowiada to rychłego poroduwink Czy on musiał odziedziczyć po mnie
                      akurat "upartość"?smile) ja mam tyle pozytywnych cech a on wybrał akurat tą
                      niezbyt pozytywną. No nic, dziś mam wizytę więc może lekarz przemówi mu do
                      rozsądkusmile

                      Znalazłąm już sklep z wózkami w którym dokonamy zakupu, będzie to czerwony
                      wózek więc miejmy nadzieję, że nasz mały mężczyzna będzie zadowolonysmile

                      Uściski czwartkowe!
                      m.
                    • nika112 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:22
                      Witam po długim weekendzie,

                      nie zagladalam na forum przez te pare dni, bo albo mielismy gosci, albo sami
                      gdzies jezdzilismy. Myslalam, że tu bedzie spokojnie a widze ze mam mnostwo
                      zaleglosci, tylko po krotce udalo mi sie przejrzec watek.

                      Moniczko wszystkiego najlepszego z okazji imienin smile))))

                      Marudko super ze wycieczka sie udala i udalo wam sie tyle zwiedzic, szkoda
                      tylko ze mieliscie tez taka przykra przygode z kamera.

                      Dziekuje za zdjecia Gviazdeczce, Lalisi i Tatance i Megi.
                      Gviazdeczko, Megi ślicznie wygladacie i Tatanka takze! Wpadam w kompleksy jak
                      ogladam Wasze zdjecia. I Majster taki fajny, szkoda ze gdzies sobie poszedl.
                      Moze jeszcze wroci!
                      Lalisiu twoje dziewczynki jak zwykle cudne i cala Twoja rodzinka. Szkoda tylko
                      ze z tesciami masz taka ciezka sytuację. I mam nadzieje ze Amelce szybko
                      przejda te alergie.

                      Gviazdeczko pomysl z albumem super. Ale rzeczywiscie trzeba uwazac by nie dawac
                      wszystkim chetnym hasla.

                      I widze ze Mikolajek Megi nie spieszy sie na świat. Dobrze mu w brzusiu u
                      mamusi.

                      Moj rysunek jeszcze sie maluje. Wszystkie szkice ukonczone i zaczelam juz
                      kolorowac. Zdjecia przesle Wam jutro rano lub dzis wieczorem, bo pech chcial ze
                      odlaczyl sie kabelek w komputerze do sciagniecia zdjec, a jest trudno dostepny
                      i z moim brzuszyskiem sie do niego nie dostane, pomijajac fakt ze nie wiem
                      gdzie go wlaczyć smile. Jak wieczorem maz wroci z pracy to mi go podlaczy i bede
                      mogla wysylac zdjecia. I wysle wam zdjecia mojego wielkiego brzusia z
                      wczorajszego grilowania na dzialce.

                      Narazie zmykam do pokoiku dalej malowac
                      Milego dnia wszystkim!
                      • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:48
                        Antuś, trzymama kciuki za pomyślne załatwienie wszystkiegosmile)

                        Erguś, rany! co się dzieje?????????

                        Nika, czekamy, czekamy
                        • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 11:54
                          Już po odwiedzinkach dwóch super koleżanek z pracy, szybciutko poszły,
                          bo nasza pani dyr. przygotowała naradę akurat na ich okienkach, buuu!

                          Ant, witam po rodzinnym wypoczynku! Jestem pełna podziwu dla Twojej
                          determinacji, oby wszystko dobrze poszło z "papierami"!

                          Nikuś, maluj laska, maluj,a potem zdjęcia wysyłaj!!!

                          Megi, prawdziwy uparciuch z tego Mikiego!!!big_grinDD

                          Erguś, strzel sobie coś mocniejszego i wygadaj się koleżankom (ciekawskim,
                          dodam) co się stało???

                          Słoneczne buziaki!!!!!! big_grinDD
                          • gviazdka3 Marudka! 04.05.06, 12:26
                            Masz zapchaną skrzynkę!!! big_grinDD

                            A z kamerką to po prostu skandal!!! Czekam na fotoski z pięknej Italii!!!
    • lalisia78 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 12:31
      tatanko dziekuje za pomoc

      wlasnie sie dowiedzialam ze chrzesna alicji spodziewa sie dziecka jest w 11
      tcsmile)) ale sie ciesze bedziemy mialy dziecko w tym samym wieku szkoda ze ona
      mieszka w poznaniu.
      • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 12:45
        Pracujecie ciężko czy co?! Tak się cicho zrobiło... Piszcie coś, bo
        ciszę to ja mam teraz w domu! wink))

        Lalisiu, nie możesz mieć wyrzutów sumienia, to normalne, że mam chciała
        Ci pomóc w przygotowaniu chrztu i opiece nad dziećmi! Teraz ważne, by
        wypoczęła i wróciła do dobrej kondycji! Będzie dobrze!
        • ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 13:16
          Lalisiu to nie twoja wina ... mama polezy, odpocznie, na rehabilitacje pochodzi
          i bedzie jak nowo narodzona. zobaczysz... a ty swoimi wyrzutami sumienia nikomu
          ani sobie ani mamie nie pomozesz ....

          czytam was - wiecie, wszystkie zalegle posty i tak wiem, ze:
          Abie luzeczkowo - siedliskowo zakupy poczynila (Abie ja nie mialam okazji sie z
          toba przywitac - ciesze sie ze jestes smile)
          Horticzka tez w szal zakupow w bytomiu wpadla.
          Majster uciekl i do 300 posta sie nie pojawil sad(
          Gviazdeczka sie z M kloci i ma ciche dni ...
          Erga wykupila abonament na pociany i lata z kosiarka.
          Althe i Fantaisie w szal ogrodowy wpadly, co u Oli nie za dobrze sie skonczylo
          ale wyczytalam ze juz nie ciagnie ...
          wiecej nie pamietam, lece czytac dalej ...
          Gviazdeczko wyczyscilam do ciebie kochanie skrzynke smile
          • gviazdka3 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 13:27
            Marudko, dzięki za "zrobienie porządku" w skrzyneczce! ;o)

            A z moim ukochanym rzeczywiście mam "ciche dni" (pierwszy raz tak długo
            i dziwnie się czuję), ale nie zostały one poprzedzone żadną kłótnią...
            • fantaisie Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 13:43
              Kochane zmykam do szkółki, potem próba i przedstawienie.
              Bardzo dziękuję wszystkim Laseczkom za piękne życzenia, te na forum i te
              mailamismile)))
              Postaram się zajrzeć wieczorkiem...
              Buziaki
              • ma_ruda2 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 14:03
                No jestem WIELKA!!!!!! doczytalam ... nie wiele pamietam ale nie moglabym nie
                przeczytac waszych wypocin!!
                a wiec:
                Cytusia slicznie hoduje 12 jajek!! kciuki trzymam... i jak reszta czekam na
                kazda kolejna relacje z postepow i przygotowan smile
                Bebelek slicznie pisze o naszych 'gwiazdach' futbolu!!! ja tez lubie pilke
                nozna ale naszych to wogle nie ogladam, szkoda nerwow! na mundial za to sie
                doczekac nie moge smile) nie jestem taka straszna fanka jak wy, na transferach sie
                nei znam, nie wiem kto gdzie gra bo w zasadzie kibicuje reprezentacjom (...om
                czy a??). a moja wielka miloscia oczywiscie jest David, chociaz jak widac na
                forum Barosza tez uwielbiam smile))
                Kocurek widze ze glupia baba sie przejmuje!! daruj sobie kochana, na ludzka
                glupote nie ma lekarstwa.
                Enterek jak przymiarka sukni i promotorka - podpisze???
                Althea sciski mocne dla twojego M.

                i tyle ... teraz jestem na biezaco big_grinD
                a - jakies zdjecia wysylane byly? bo dostalam tylko z chrzcin!! Lalisia corki
                masz BOSKIE!!!!
    • stokrotka76 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 14:15
      Hej Laseczki!

      Nadaję z pracy smile. Wczoraj po powrocie z Mazurek nie miałam siły siedzieć przed
      kompem. Wyjazd był super, choć mogło byc troszkę cieplej smile. Jak narazie czuję
      się świetnie, żadnych sensacji typu mdłosci jak narazie. I przeziebienie na
      powietrzu przeszło smile

      Co u Was słychać poczytam już w domku.

      Miłej reszty dnia smile))


      • zuza1978 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 14:40
        Witajcie po dłuższej przerwie.
        Wczoraj wróciliśmy z naszego przedłużonego weekendu, był odwyk od komputera, co
        się nam obojgu przydało:. Ponadrabiam zaległości w wolnym czasie, może się uda
        MOnisiu- wszystkiego naj, naj, spełnieniaw szytskiech marzeń, a wszczególności
        tego jednego, wsyztskim nam wspólnego.
        W tej chwili zjadają mnie nerwy, bo moje jajaniki mi mówią, że chyba
        wychodowałam sobie torbielasad(( Boli jak diabli, wizyta dopiero o 19, do tego
        czasu chyba oszaleję. Na moim froncie działań jakoś kiepsko ostatnio. Co prawda
        w sobotę na USG zobczayłam pęcherzyk 20 mm i endo 9 mm, za to test penetracyjny
        negatywny. Gin pocieszał, że śluz może jesczze się poprawić i nie jest to
        ostateczny wynik, ale jednak.... Temperaturka ani razu nie skoczyła, więc
        rzaczej nie pękł
        Więc chociaż pobyt nad morzem był super i wióry jak mówi Erga leciały, to
        dzisiaj już nie jest fajniesad((
        • zuza1978 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 14:42
          miało być spełnienia wszystkich marzeń. Wstyd, tyle literówek w jednym poście...
          • ma_ruda2 Ant!! 04.05.06, 15:02
            Ty na powaznie z tym notariuszem?? Antymaz nie zmienil zdania na temat
            kredytu?? matko!! w szoku jestem !!!
            czyli prace nad wlasna dzialeczka i domkiem trwaja i sa wielce zaawansowane, co?
            kciuki caly czas zaciskam smile)

            Bebelek usciski czwartkowe, widzialam ze Fantaisie cie dopieszczala jak ja po
            ziemi wloskiej biegalam - Moniczko dziekuje smile
            • kocurek100 Re: Ant!! 04.05.06, 15:21
              Czesc Laski!
              Dopiero zagladam - bo w pracy mlyn...
              Fantaisie, wszystkiego najlepszego! Zycze Ci zeby spelnily sie wszystkie Twoje
              marzenia!
              Gwiazdko, Megi - bardzo dziekuje za wyczerpujace info o skurczach smile u mnie
              chyba jednak Julcia szaleje, bo burzek mam wtedy miekki. Zaczekam do wizyty -
              czyli do srody i wtedy wszystko dokladnie omowie z lekarka.
              Ant, odwazna babeczka z Ciebie smile
              Erga, mam nadzieje, ze maz zrozumie swoj blad i szybko Cie przeprosi!
              I nie wiem co jeszcze... Lece do domku na obiad - pewnie wieczorem zajrze smile
              Znowu sie wkurzylam, bo zadzwonil moj szef i powiedzial, ze przyjezdza w
              przyszlym tyg (czwartek - piatek) zeby znalez zastepstwo dla mnie. A ja od
              srody na zwolnienie ide... I pewnie bede znowu na zwolnieniu pracowala - bo ja
              taka glupia jestem i nie lubie zawodzic ludzi sad
            • ant25 Re: Ant!! 04.05.06, 15:22
              Marudko, nie nie zmienił zdania, ale naprawde jest dobrze.smileMyśle ze w ten
              sposób mam wieksze pole do popisu z własnymi pomysłamismilePrzynajmniej nikt mi
              się nie wtykasmile))

              Właśnie wertuje oferty banków, mam nadzieje ze nie zgine w gąszczu ofertsmile)))
              Czekam na propozycje,

              Umówiłam się z geodeta( zabił mnie swoim wynagrodzeniem), wczesniej oczywiscie
              notariusz ( umowa z M- na szczescie prawie od reki), bank, hutrownia budowalna
              i dopiero zacznie się jazda...smile)))), co chwile dowiaduje sie nowych rzeczy co
              powinnam czego nie, ciekawe czy w tym nie zginęsmile

              • megi.1 Re: Ant!! 04.05.06, 15:30
                Ant podziwiam Twój zapałsmile)) z takim entuzjazmem to na jesień bedzie
                parapetówkasmile

                Ja zmykam do lekarza, może mnie wysle na porodówkę bo coś mnie tam zaczyna
                kłućsmile)))
                • ant25 Megi 04.05.06, 15:39
                  to dawaj znac co i jak, szybciutko po wizycie, moze mały Mikołajek juz się
                  powolutku pcha na ten światsmile)))

                  Megi entuzjazm nie wystarczy zeby domek stał tak szybko, bedzie dobrze jak w
                  stanie surowym dobrnę do jesieni.....
                  • ma_ruda2 Re: Megi 04.05.06, 15:48
                    Megi ja tez czekam na newsy po wizycie! laski gdyby Miki jednak dzis postanowil
                    wyjsc to pamietajcie ze ja w domu netu nie mam, niech ktoras esa podesle,
                    dobrze???

                    Antus ja cie podziwiam, sama wszystko zalatwiasz, 'wypinajac' sie na M. jestes
                    wielka, naprawde!!!
                • erga4 Re: Ant!! 04.05.06, 15:45
                  Ant-to aż doszło do rozdzielności majątkowej?? no to nieżle się boi...

                  Megi-czyżby Miki się wykluwał???? łomatko!!!! daj znać co i jak!!

                  A co do mojej kłótni to wkurzył mnie pierdołą... bo prosił mnie żebym z nim
                  poszła do fotografa zrobić zdjęcie do dowodu i prawa jazdy. Najpierw mnie
                  poganiał i ochrzaniał że siedzę na forum jak mogłam rano "te pierdoły pisać" a
                  jak już wyszłam zobaczyłam że idzie z kogutami na głowie - wyglądał jak ... nie
                  powiem kto. I on tedy do mnie z pretensjami że to przez forum bo mogłam mu
                  wcześniej powiedzieć a nie siedzieć na kompie. I zaczął na mnie krzyczeć! Dodam
                  jeszcze że jak gasiłam komputer to on już czekał na podwórku...
                  Wróciłam i siadłam przy komputerze z premedytacją włączając gazetowe forum..
                  wtedy wyszedł - może do piwnicy, może do garażu. A ja zgasiłam kompik i
                  zabrałam autko wybierając się na shopping smile nie dojechałam do skrzyżowania a
                  oin już dzwonił. A że byłam wsciekła-wyłączyłam te;lefon.jak już wróciłam to od
                  razu w ramach przeprosin zabrał mnie na lody.. I już jest ok.
                  • erga4 Re: Ant!! 04.05.06, 15:49
                    a teraz mnie pociesza bo mam dołek.. teściowa właśnie nam oznajmiła że
                    prawdopodobnie zostanie babcią.. A my ciocią i wujkiem - męża siostra
                    podejrzewa że jest w ciąży.. Nosz aż mnie kłuje z zazdrości. Bo kiedyś z nią
                    rozmawiałam to planowała zacząć starania po urządzeniu mieszkamnia - no i
                    własnie skończyli dwa tygodnie temu... ech - a ja już dwa lata czekam i nic...
                    Zazdrość to potworne uczucie... no i ryczę sobie przed komputerkiem..
                    • ma_ruda2 Re: Ant!! 04.05.06, 15:52
                      Ergus - a ja rycze z toba sad(( nie wiem jak ci dodac otuchy, sciskam mocno,
                      mocno, bardzo mocno. i pamietaj te pociany nad toba BEZ powodu nie lataly!!! i
                      przypominam ze nasz Papiez juz o tobie wie ...
                      • erga4 Re: Ant!! 04.05.06, 15:53
                        dzięki Marudko....
                    • ant25 Erga 04.05.06, 15:56
                      ..KOchanie, zazdrosc to fakt nie za bardzo przyjemne uczucie, dobrze ze z M się
                      pogodziałas,

                      NO wiecie czuje sie okropnie, przeciez rozdzielnosc majątkowa to nie rozwód,
                      miedzy nami jest OK, powiedziałam mu ze jak juz się zastanowi i zobaczy ze to
                      nic strasznego to ja go zawsze chetnie dopisze do kredytu i własnosci nie widze
                      takich przeszkód, a poki co zaden bank nie dał by mi kredytu bez jego zgody, a
                      on zgody dac nie chce, wiec wniosek jest prosty. Dla mnie to formalnosc,
                      zreszta kazdy z nas ma prawo do decydowania o własnym zyciu, ja mysle ze tak
                      jest OK.
                      • erga4 Re: Erga 04.05.06, 16:02
                        masz rację Antuś - pewnie tez bym tak zrobiła. I być może mnie też to czeka bo
                        mój M jest przeciwnikiem kredytów a ja marzę o domku..
                        • erga4 Zuza 04.05.06, 16:50
                          a czy ty miałaś stymulowany cykl?? bo raczej wtedy robią się torbiele.
                          Może powinnaś pójść do ginka-może to stan zapalny-a nie torbiel. Nie zmarzłaś w
                          tyłek lub w plecy na majówce? torbiel boli okropnie przy ucisku dokładnie w
                          jajnik więc sama możesz sprawdzić.
                          spróbuj iść do gina-może jak twój nie może to do innego-ja też kiedyś tak
                          biegałam bo do mojego nie mogłam się dodzwonić. Torbiel była duża od stymulacji
                          i kazał czekać i obserwowaźć czy przestaje boleć czy ból jest silniejszy. Bo
                          jeśli zaczyna się torbiel "skręcać" to owija jajnik i później są straszne
                          problemy.
                          • matala6 Powrocilam ;)) 04.05.06, 16:56
                            i witam serdecznie
                            na majowkowym watku wink)

                            Dzis pierwszy dzien w pracy buuuu

                            A maj zaczal sie bogato:
                            Bo i fotki dostalam i od Gviazki linki
                            Dzieki wink))

                            Luby wrocil w piatek i jest sielsko-anielsko wink)
                            Pierwsza czesc Lostow obejrzalam (jak padalo),
                            a potem byl jeden grill,
                            slonko i plywanie na Omegech
                            i nastepny grill ...

                            Az mi sie nic jesc nie chce
                            i tylko sie rozleniwilam.

                            A jak wczoraj wracalismy do domku
                            to po drodze az dwa pociany widzialam wink)))
                        • althea35 Re: Erga 04.05.06, 16:50
                          Ergus, sciskam Cie mocno i mam nadzieje, ze dolek szybko przejdzie.

                          Ant podziwiam. My podpisalismy intercyzje przed slubem i powiem ci ze
                          niecierpie jej.
                        • kocurek100 Re: Erga 04.05.06, 16:53
                          Kurcze czyzby Miki wybieral sie na zewnatrz???
                          Erugus, zazdrosc jest normalnym uczuciem. Nie martw sie nie na darmo widzisz
                          wszedzie bociany - niedlugo jeden z nich zawita do Ciebie - a moze bedzie ich
                          wiecej??? Sciskam Cie mocno!
                          • potwors Re: Erga 04.05.06, 16:58
                            Erga, ja tez podobnie na takie wiesci reaguje... no, ale kogo przesladuja
                            pociany, no sama powiedz...?!?
                            Ant, jestem pod glebokim wrazeniem Twoich poczynan... ze sie tak energicznie i z
                            taka determinacja za wszystko wzielas... no i oby wszystko szlo jak po masle!!
                            Ciekawe, jak Megi i MIki?
                            • erga4 Re: Erga 04.05.06, 17:02
                              jesteście kochane kiss***
                              Niby tak - w tym roku pociany szaleją!! w tamtym może przez całą wiosnę i lato
                              widziałam ze trzy a w tym... ech - gdyby to miało jakieś znaczenie..

                              A z zazdrością to tak jest - wredne uczucie którego ciężko sie pozbyć..

                              Mężuś widzi żem smutna i obchodzi się ze mną zjak z jajkiem. Pociesza jak może.
                              pod tym względem nie ma sobie równych - jest kochany..
                              A ja złośnik i zazdrośnik okrutny.
                              A niby oboje skorpionkami jesteśmy smile


                              A jak Megi i Miki??? nadal 2 w 1 ?? ma ktoś jakiś nius??
                              • potwors Re: Erga 04.05.06, 17:04
                                No oba skorpionki, i kazde z Was zapewne swoje skorpionskie zlosci ma, ale jak
                                jedno sie ma gorzej, to drugi przytuli i pocieszy, nie?
                                No a wiosna dopiero sie rozkreca, wiec nie wolno tracic nadziei!... wink
                        • melba7 Re: Erga 04.05.06, 16:57
                          Erga, no nie płacz...Sama nie wiem, co mam powiedzieć...Zobaczysz, do nas tez w
                          koncu te pociany przylecą
                          Antuś, gratuluję żelaznej konsekwencji, oby chałupka stanęła jak najszybciejsmile
                          Kocurku, skrobnij ze dwa słowa, lista pytań na temat brata Franciszka jest w
                          moim wczesniejszym poście.
                          A ja sobie kupiłam jakiś wynalazek wspomagający oczyszczanie organizmu,
                          poodchudzam się trochę, o!
                          Megi, 5 maja to bardzo ładna datawink)))
                          • kocurek100 Melbus 04.05.06, 17:08
                            Przepraszam, musialam przeoczyc te pytanka. Juz odpowiadam:
                            1. Jak wygląda wizyta? Gabinet z biurkiem - jak u lekarza. Siadasz i mowisz co
                            Ci dolega. Kilka lat temu postawil mi diagnoze o 'lodowce' bez pytan - bo nie
                            mialam planow dot. dzidzi...
                            2. Ile trwa? Okolo 10 - 15 min.
                            3. Jak wyglada badanie? Nie ma badania, przynajmniej sie nie spotkalam z tym
                            zeby kogos badal. To jest rozmowa - ewentualnie mozesz przyniesc wyniki badan -
                            jezeli jes cos co konkretnie Ci dolega.
                            4. Jakie pytania mogą paść? Mnie za bardzo nie pytal - to pewnie zalezy od
                            sytuacji. Na ogol to on mowi. Stawia diagnoze i wypisuje recepte na ziolka,
                            ewentualnie jakies krople badz syropy - wszystko na bazie ziol - do wykupienia
                            w aptece zakonu bonifratro - wejscie od drugiej strony budynku. Mnie zalecil
                            siedzenie w cieplej wodzie.
                            Ogolnie, moge powiedziec, ze jest bardzo dziwny w odbiorze - ale czego sie nie
                            robi w takim celu. Moze Cie jeszcze popiescic taka maszynka z 'pradem' - ja
                            piszczalam i krzyczlam - jak wiekszosc osob. Tylko moja tesciowa pary nie
                            puscila...
                            Aha, oplata - 'co laska' - my dajemy 50zl.
                            Chyba wszystko smile
                            A teraz moje pytanie - na kiedy sie zapisalas?
                            • melba7 Re: Melbus 04.05.06, 17:23
                              idę we wtorek rano...czego się nie robi dla dziecka..wink
                              Czy on jest jasnowidzem?
                              • kocurek100 Re: Melbus 04.05.06, 17:40
                                No to bede kciuki trzymala zebys nie musiala byc 'poczestowana' pradem - no i
                                oczywiscie zeby wizyta odniosla zamierzony skutek smile
                                Nikt go nie nazywa jasnowidzem, ale jak juz kiedys wspominalam potrafi
                                powiedziec cos o czym nie mial prawa wiedziec - a jednak wie... Moze wynika to
                                z obserwacji ludzi, nie wiem.
                                • gviazdka3 Re: Melbus 04.05.06, 18:20
                                  Hej popołudniowo!
                                  Właśnie wstałam (przespałam się nieco! big_grinDD) i zaraz zbieramy się
                                  na szkołę rodzenia! Jest lepiej, ale wciąż dość spokojnie... Na
                                  pytanie dlaczego Eliza nie dostaje całuska rano, czy jej nie kocha,
                                  mężuś odpowiedział, że nie "wystawiłam mu brzusia" (no coment!!!)

                                  Erguś, zazdrość jak najbardziej zrozumiała, chyba każda z nas doświadczyła
                                  tego uczucia po "takich" wieściach! I podziwiam za szybką kłótnię i jeszcze
                                  szybsze pojednanie! smile

                                  Melbuś, już trzymam kciuki za wtorkową wizytę, pewnie będzie OK, skoro
                                  Kocurek tak sobie chwali tego ojca!

                                  Zuza, witam po majówce!!! Po wizycie u gina napisz koniecznie co i jak!!!

                                  Ant, matko, ale się rozpędziłaś, na jesień stan surowy?!?! WOW!!!

                                  Matalkę też witam!

                                  I uciekam się szykować!!!
                                  Papatki!!!
                                  Nie rozpiszcie się za bardzo, plizzzzzz....
                                  M.
                                  • kocurek100 Re: Melbus 04.05.06, 18:56
                                    Gviazko, naprawde tu cicho smile wiesz, ze chlopu trzeba kawe na lawe - bo inaczej
                                    sie nie domysli!
                                    Melbus, zapomnialam - nie odchudzaj sie przypadkiem, przeciez musisz miec sile
                                    na blizniaczki!
                                  • balbinka74 Re:Moniczko 04.05.06, 18:59
                                    Duzo duzo zdrówka, samych szczęsliwych chwil u boku ukochanego mężusia, wielu
                                    sukcesów zawodowych, kaski na cud staniki....i inne take tam szmatki...a przede
                                    wszystkim radości miłości...oraz tych wytęsknionych kilku dzieciaczków!!!
    • megi.1 :) nie nadajemy się na porodówkę 04.05.06, 19:03
      Taaa kłuje chyba żeby mamę zestresować, bo szyjka się narzie trzymasmile w
      przyszłym tygodniu ktg i usg, więc tak szybko mnie się z forum nie
      pozbędzieciesmile))
      • megi.1 Re: :) nie nadajemy się na porodówkę 04.05.06, 19:09
        a w ramach rekreacji po wizycie pojechałam z M. do grycanasmile))
        polecam koktajl z owoców kiwismile))
      • althea35 Re: :) nie nadajemy się na porodówkę 04.05.06, 19:09
        Miki widocznie stwierdzil, ze jak juz tyle tam siedzi to jeszcze posiedzi te
        dwa tygodbnie do terminu, a co mu tamsmile))

        Sukces! Moj M. kupil buty! A raczej ja mu kupilam. I to dwie pary! Mojemu M.
        ielatwo kupic buty, wiec to niemaly sukces. A ja pare ciuszkow kupilam, ale
        bikini dalej nie mam. I jeszcze okulary przeciwsloneczne kupilismy, tylko nie
        wiem jak ja ich beda uzywac, a okularamis ie nie da, a bez slepa jestem. Chyba
        musze pociwczyc z soczewkami... ale cienko to widze.
      • tycja78 piszę, i chyba nie dochodzą moje posty 04.05.06, 20:15
        macie coś ode mnie?
        Chyba ze wątek juz szwankuje jak to zwykle po 500 się zdarza.
    • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 19:27
      Gwiazdeczko, o kurczaki...na pewno znajdziesz jakis sposób, by z nim
      porozmawiać...powiedz mu , co czyjesz....

      Megi...czyżby maluszek juz sie pchał???

      Zuza, ty lec do tego ginka...Czy data spotkania już ustalona?????

      Ant....muszę ci wylać troszkę zimnej wody na łepetynkę....Gwiazdeczka i Ktat
      oraz tatanka, pewnie udziela ci cenniejszych wskazówek...moje sa troche
      chaotyczne, gdyż troszke czasu minęło...Przede wszystkim zanim kupisż te
      działke sprawdź koniecznie w planie przestrzennego zagospodarowania czy tam
      bedzie możliwość budowy...juz wielu sie na tym przejechało...mimo,ze obok stały
      inne budynki...
      Po drugie potem musisz wystapic o warunki zabudowy...pozwolenie na budowę
      itd... warunki z gazowni, elektrowni, wodociągów... geodeta bedzie przychodzil
      kilkakrotnie, za kazdym razem trza płacić...zdziercy!
      W tym czasie wybierasz rysunek...i trzeba go podporzadkowac ustaleniom..np
      okna...!no chyba,zw działka jest bardzo szeroka)Czasem sa juz okreslone warunki
      typu dom parterowy czy dwukondygnacyjny....i tu plan zagospodarowania sie
      kłania.... załatwiasz kierownika budowy, nadzór budowlany...potem dopiero znowu
      geodeta, fundamenty...podmurówka...
      Samo załatwianie formalności, czekanie na warunki, takie tam bzdeciki zajmuja
      około pół roku...przynajmniej u nas tak jest, bo wszystko krązy od powiatu po
      Poznań...wrrrr,
      Kredycik przyznaja dopiero chyba, gdy to pozałatwiasz....Dlatego radzę uzbroic
      sie w cierpliwośc..i cieszyc się ,gdy wszystko popłynie jak po maśle i nie
      będzie wielkich opóźnień...Warto juz sobie na jesień zarezerwowac
      budowlańców...i zrobic fundamenty ,a potem podmurówkę...
      Dokładnie póltora roku temu kumpela postanowiła budowac dom...Przyjechali
      zorientowac sie jak to ma wszystko wygladac...powiedziałam jej to samo, co
      tobie, wysmiali nas...twierdząc , ze maja znajomości i nie kazdy jest
      niedojda...a oni będa mieli w 2005 roku domek pod klucz a wiosnę 2006 spędzą we
      własnym domku....Formalości z zapisem, pozwoleniem na budowę zaczęli załatwiac
      dopiero rok temu...bo co to za załatwianie.niestety mój scenarisz sie sprawdził:
      (((A teraz jest płacz, bo sa tylko fundamenty....i z cała pewnościa nawet w
      2007 nie zamieszkająsad(((Realia, nasze polskie realia sa niekiedy nie do
      przeskoczeniasad(((

      Mam nadzieję,że tobie to wszystko jakos szybciej zejdzie... w końcu u was
      dokumenty chyba tak nie będa krązyć....


      • tycja78 Fantaisie!Najlepszego kochana! 04.05.06, 20:14
        Niech Ci sie wiedzie jak najlepiej
        Niech Ci kwiatuszki co zasadziłaś ślicznie wyrosną
        Niech mężuś zawsze szykuje dla ciebie cudowne niespodzianki
        Niech dziewczynki graja zawsze na 6.
        Niech ci koncerty wypadaja najlepiej
        Niech ci ludzie nie zadaja głupich i wścibskich pytań
        Niech się spełni twoje największe pragnienie- i to jak najszybciejsmile))))))
        • tycja78 Witajcie po 5 dniach 04.05.06, 20:46
          Znowu nadrabiałam 300-400 postów, ale to się dłuuugo czyta,
          jesli ma byc z notatkami i ze zrozumieniem.
          Ale nadrobiłam kochane. I od samego początku odkąd zniknęłam:
          Marudka zdążyła wyjechać i nawet wrócic z pięknej podrózy po Włoszech.
          Widzę , ze wypad, poza ta nieszczęsną kamerą był udany.
          Bardzo mi się marzy Rzym, Neapol i Wenecja. W ogóle nigdy nie byłam we Włoszech.

          A Tatance zniknął Majsterek, którego zdjęcie dopiero dziś zobaczyłam w mojej skrzynce.
          Moze jeszcze wróci, wiesz moj" Skandalek" jak sie raz wybrał na spacer to po tygodniu zawitał spowrotem.

          Erguś, super , ze zanim się zorientowałam juz pogodzona z męzusiem.
          Czsami trzeba im pokazać " nu" NU, to potem są potulni jak baranki.
          Moj na przeprosiny zawsze mi zamawia pizze, bo wie jak ja uwielbiam.

          Ale widzę, ze nie tylko ty miotałaś sie ze swoja druga połówką: Potwors, Gwiazdka, Ant- co to sie dzieje!!!!!!
          Gwiazdko, najlepiej od razu rozpoczynać rozmowę o wszystkim co nas nurtuje
          Czytałam, ze wcale się nie stresujesz, ale, to moze tak ci sie wydaje a wewnetrznie sie z tym gryziesz i zastanawiasz co ugryzło twojego chłopa- spytaj go wprost.
          Nawet sie pokłóccie troszeczkę, ale oczyście atmosferę. Pomoze!
      • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 20:59
        tysiu, dwa doszłysmile)))

        Widzę,ze Mikołajek zasmakował w lodzikach...i lubi byc u mamusi w brzuszku....
        zreszta jak kojarzę, powstał troszke póxniej niz przewidywałaś...beta była
        chyba poniżej 1...dopiero potem urosła...zatem może jeszcze troche
        pomarudzić...a wy zdążycie kupic dla niego ten czerwony kabrioletsmile))

        Melbuś...jesli możesz, zapytaj ojca Franciszka,czy w soboty tez
        przyjmuje...może w czerwcu dałabym rade wpaść do niego...skoro bebelek tak
        ponagla i fuka, ze sie ociągam.....

        Althea...toz on musi miec nożyska imponujących rozmiarów...,ze ma takie
        problemy??? Zaskoczyłas mnie tą intercyzą.....my nie mielibyśmy co tam
        zapisywać..hihihi

        Marudko, szkoda tej kamerkisad( Cieszę się,ze wróciłas cała i zdrowa!
        Erguś, jak tam sie maja sprawy???Który to juz dzionek leci???

        Enterku, kiedy tescik...No właśnie..jak to tam u was z tym testowaniem ????
        Tatanka i fantaise na wypoczynku zatem sa usprawiedliwione...
        Czekam na dalesze wieści....

        I moja skleroza sie pogłębia z szybkością światła...nie pamiętam o czym miałam
        pisać....
        • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 21:03
          Cisza nastała......czyzby juz ktos założył nowy wąteczek???? Lecę sprawdzić...


          A mnie łeb pęka...chyba będzie burza...i mam lenia..wróciłam po 17 do
          domku...dawka uderzeniowasad(( Nawet mi sie nie chce do lekcji na jutro
          przygotować...buuuu...


          • balbinka74 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 21:09
            Dziewczyny zapraszam na nowy wąteczek...Pocianowo....to mój pierwszy
            raz....wskakujcie
          • tycja78 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 21:09

            hej Balbinko, ja jestem tylko
            zrobiłam sobie przerwę na kolacyjke i na czytanie smile
            Mąz co wieczór czyta mi bajkę,
            a ostatnio " Misia puchatka" po rozdziale
            Okazało się, ze te nasze bajki są niesamowicie krwawe- szczególnie braci Grimm
            Ciągle ktos kogoś zabija np. siekierą. Marakra!Tomcio sie zbuntował i stwierdził, ze nie bedzie dziecku takich okropieństw czytać.
        • althea35 Re: Majówka z pocianami:) 04.05.06, 21:11
          Balbinko, moj M. nie ma wcale takiej duzej nogi, spora bo i wzrostu jest
          slusznego, ale nie jakas wielka, a butow nie moze kupic, bo nic mu nie pasuje.
          W tych straych ma tkie specjalne wkladki, ktore sprawdzaja, ze buty sa
          niezwykle wygodne i zadne inne nie sa tak wygodnesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka