ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:40 pierwsza!!!!!!!! DD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:41 To coś musi oznaczać))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:41 Melduję się i uciekam, bo dziecię me domaga się mleczka, którego tatuś dać mu nie może! PP Buźka!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:43 Ja tez jestem! i niech upal przegoni koczkodana, bo koczkodan w taki upal, to chyba nie do przezycia!! (Juz widze moj pobyt nad morzem Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:56 Kobity, ale sie zagotowałam((((((((( Przed chwila dzwoniła siostra,ze brat ma tylko 3% szansy ,że dostanie dzieci!!!! Kuźwa, czy ci prawnicy sa slepi i nienormalni???????(sorki dziewczyny, ale sady mamy do d....)To ta k.... ma dostac dzieci??? Chociaż nie potrafi konkretnie o nie zadbać...Brat dupa jest i tyle,jesli da sie tak spławić...bo ona poszła sobie teraz w długą...i ma w nosie, kto sie nimi zajmuje...szykuje sobie gniazdko. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:03 Balbinko, atrasznie mi przykro! Moze jednak bratu uda sie trafic w te 3%?? A ta jego niby zona to bedzie chciala te dzieci?? moze nie? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:33 Wątpię czy przepusci okazję by sie odegrac na mezu...dzieci sa jej karta przetargową..i duża sznsa na to, że nie bedzie musiała pracować, bo dostanie alimenty...Ona nigdy nie pracowała...lubiła za to wydawać pieniazki i krzyczeć, ze za mało maz jej przynosi..i marudzić,że trzeba cos w domu zrobić....bo jej sie zawsze wszystko należało...Dla niej nie ma zadnej swietości...i to nie chodzi o to ,ze jestem do niej uprzedzona.Moja rodzina przyjęła ja z otwartymi ramionami a ona nas wszystkich niszyczy od kilku lat...brat był slepy...ale jego mi nie jest żal...musi wypić to piwo, jakie sobie nawarzył... Boje sie o moich rodziców , szczególnie tato jest bardzo wrażliwy....Od tego czasu, gdy ona z nimi zamieszkała strasznie sie postarzał....i stał sie strzępkiem nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:36 Cholera, Balbinko, to rzeczywiscie niewesola sytuacje opisujesz... to az taka zla kobieta jest? (( Modle sie, zeby sie udalo dzieci przy bracie Twoim zostawic. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:42 Balbinko ja tez trzymam kciuki, najgorsze jest jak matka uzywa dzieci jako karty przetargowej, a tak na prawde wcale ich nie chce. W Polsce sadowe nastawienie jest, ze dzieciom to zawsze najlepiej przy matce jest. Nie rozumiem dlaczego, przeciez po tym swiecie chodza rozne chore i wypaczone kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 17:10 Chrumpsowa pewnie nadal buszuje w poszukiwaniu wiadomosci)) A i ja uciekam do knig((( Wpadne podczas kolacji))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:49 Wiesz potwors...z nią nigdy nie było wiadomo jak rozmawiać.... Jak wiatr zawiał...raz była słodka za chwilę z niewiadomych powodów jędzowata do obrzydliwości....a jakie teksty rzucała....głowa boli.Głuptak i tyle.Szkoda pisać , bo tylko informacjami o niej będę forum zasmiecać... I wiecie, co jest najgorsze, ze ja pewne rzeczy przewidziałam...tylko nikt mnie nie słuchał...a brat jeszcze jej bronił!!!!A teraz sobie pluje w brodę... Ja nauczyłam sie znosić w milczniu pewne zniewagi....siostra zreszta też... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:53 Wspolczuje, Balbinko, ze musieliscie na taka jedze trafic Ech... zycie nie jest jak w bajkach, prawda? a dzieci ile lat maja bo pewnie pisalas, ale nie pamietam? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:57 Erguś, podziwiam cię !!!!!!!!! Ja nienawidze pisania takich prac...zbyt wiele nerwów mnie moja kosztowała((( Potwors...5 i 3(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 17:00 Ja tez podziwiam wszelkie dzialania naukowo-pracowe! a juz zwlaszcza w takie upaly! Balbinko.... maluchy toc to jeszcze (( A Bebellek jezeli pamietam na 18 dopiero mial isc, jeszcze nie krzycz Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 17:08 O widzisz, potwors...przeoczyłam godzinę...a ...to althea miała isc na 10)) Megi...mojej koleżanki syn nie miescił sie juz po miesiacu w wózku...Trzymam kciuki,za zielone światełko od ginusia pocieszyciela))) No dobra baby, to kiedy to testowanie, deklarowac mi sie ale juz)) Jutka gdzies zgineła.... Kateb kochana, z niecierpliwoscia bedziemy oczekiwały na zdjatka Patryczka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 15:58 Bebbelku, niepokoi mnie ta biegunka małej...mam nadzieję,ze to tylko jakis wirus...i Tosiczka będzie zdrowa jak rydz!!! ale, ale...co tam zobaczyłas na usg???????????Będzie Tadziu, mam rację?????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:01 Marudziu, klap, klap po pupce za takie gadanie!!!!!!!!!!!!!!!! Fantise...toz to musza być ciekawe widoki, kiedy w krótkiej spódniczce sprzątasz i podnosisz cos z podłogi....skoro majtki sa tylko w torebce)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:10 Melduje sie i ja padnie ta na 102 mielismy gosci w firmie, i było do doopy taki gorac, Bebelku, faktycznie nie za dobrze to wyglada z Tosia, mam nadzieje ze na posiewie nic nie wyjdzie, i ze to zaraz jej przejdzie, Abie tekst jest nie do pobicia, Fantaisie, po co sie tak meczyc, szkoda zycia, sztywni bedziemy za jakies 70 lat )) na razie nie mam na nic siłki do potem.... Odpowiedz Link Zgłoś
tatankowy-maz Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:23 Hi. Dzieki za gratulacje....i przede wszystkim pamiec odonsnie mojej obrony.... Hmm -jakos poszlo - tak jak myslalem....bez stresu tak jak i cale moje studia. Ale raz jeszcze DZIEKI. ps.Zona mnie dopadla i zalozyla mi....maila..nio to pisze kilka slow. do nastepnego razu... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:31 Witam tatankowego-meza na forum Ale Wam zazdroszcze tych spotkan. Moze ktos sie na Floryde wybierze, ktora to miala na Kube leciec, Jaania czy Jutka, skleroze mam, i chyba Abie tez cos pisala, no ale Kamyki to sie chyba na razie nie wybiora. Ja z M. dalej nie gadamy, podjal chyab ostra walke bo nawet garow ze zlewu do zmywarki nie wlozyl, co onacza "zawsze ja sprzatam, ty nie, to teraz zobaczysz jaki syf w domu bedzie" Ja nie ma zamiaru wyciagac reki pierwsza, jego wizna i tyle. Co do majtek to ja tez nigdy nie nosilam. Na tabletkach przez 8 lat to wiedzialam w jaki dzien @ przyjdzie tylko podpaska rano w majty i zawsze bylo ok. A teraz i tak czuje kiedy przyjdzie i cos czuje, ze w tym miesiacu tez przyjdzie. Fantaisie to kiedy testujesz, jak dzisiaj 31 dc to ilo dniowe cykle masz? Widze, ze w tym miesiacu duzo testowania bedzie: tatanka, Jaania, Fantaisie, ktos jeszcze? Ide Elizke ogladac. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Misia!!!! 28.06.06, 17:38 Ale cudny ten twój Piotruś!!!! Boshe - jak ja wam zazdroszczę dziewczynki takich szkrabów!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Misia!!!! 28.06.06, 17:41 Ja też chcę zdjęcia misiowego Piotrusia!!!! Plisssss!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 17:53 Ja chce ja chce ja....juz raz tam byłam fajnie tam macie )))i chetnie bym jeszcze do Nowego Orleanu pojechała....ehh chciało by sie chciało...... Odpowiedz Link Zgłoś
tatankowy-maz Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:30 to ja skoro zostalam dopuszczona do kompa to pisze sprostowanie.... Owszem zalożyłam P. konto na forum, ale on od razu wlazl na takie.....hmmm nie bardzo dla dzieci.... potem mnie podsiadl i Wam podziekowania skrobnął... Te podziękowania dla Was to calkiem zaslużone są, bo gdzie indziej mialby takie wsparcie??? Kciuki trzymalyście dzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:39 Och jaka sliczna ta Elizka, taki slodki szkrab. Gviazdko ciezko uwiezyc, ze miesiac temu jeszcze w ciazy chodzilas, chcialbym tak wygladac po porodzie. Feromonko ja od Ciebie zdjec jeszcze nie dostalam. W umnie dopiero 10:40 i caly dzien w pracy a tak mi sie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Tatankowy męzu!!! 28.06.06, 16:39 Tatankowy męzu!!!!!!!!!!!! Witamy na naszym forum!!! Tylko....mój drogi, sorki za wtrącanie sie, powinienes mieć nick Podbipięta!!!!!!!!!!! Zatem jeszcze raz uściski...ejjjjjjj siup...podskoczyłam i buziaczki za ukończenie studiów i obronę!!!!! A.......i dobra rada, kup cos swojej żonce za to stukanie pracy....zasłużyła chyba no nie)))))))))))))))))))))))))))))))(Przynajmniej jakis wiechec kwiatów by sie przydał....ale co tam, ty juz na pewno wiesz, co twojej żonce da najwiecej radosci )))))))000 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:49 i ja się melduje na nowym wątalku Ja chyba coś przeoczyłam - o co chodzi z Marudkowym mężem i gazetą?? Jakie zdjęcie?? ja też chcę!!! Megi, Jaania, Balbinka-co do majtek w torebce to chodzi o to że do stringów raczej podpachy się nie załaduje - po to drugie majtasy w torebce. A jesli zwykłe majtasy na tyłku - to wkładka razem z nimi i sama podpacha w torebce, no! Abie-ale mnie ubawiłaś czopkami i homoseksualizmem DDDDD Łomatko-tatankowy mężulo-przystojniacha się pojawił!!! ale czad!!! dobrze że pazurki sobie wymalowałam-bo wstyd by było stukać na klawiaturce )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 28.06.06, 16:55 Erga, ty paznokcie zrobiłaś...a ja niedawno włoski umyłam.......I całe szczęście, bo skoro męzczyźni wpadaja na forum tak niespodziewanie)))))) Bebelku...ja normalnie nie wytrzymam byłas na tym usg??????????Tadzik będzie??????? Tatanko, ja nic nie mówie, ale mój slubny pewnie będzie chciał tez na te stronki wejść(((((( Już ja mu dam....wczoraj gazetę czytał w łóżku!!!nudna polityka sie zajał.... Skandal....a ja w tym czasie zdążyłam usnać!!! Cie choroba i nici z sexu((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 aaa i jeszcze jedno 28.06.06, 16:51 własnie wprowadziłam ostatnie już poprawki do pracy kumpla!!! ufff jak dobrze!!! jeszcze wydruk i jutro składa w dziekanacie )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: aaa i jeszcze jedno 28.06.06, 17:00 Erguś no to gratuluję i Tobie ukończenia pracy!!!! Melbusia pewnie czeka na zwrot z poprawkami... oj glupie to poprawianie, ale i tak lepsze niż samo pisanie P. zasnąl przed Tv, ale jak wstanie, to powiem że się dla niego stroiłyście Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Testowanko! 28.06.06, 17:14 Balbinko specjalnie dla Ciebie pisze, że jeżeli @ nie przyjdzie w środę, to w czwartek - 06.07.07 zatestuje... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:18 Dzięki kochana!!! Tatanko, a ty mieszkasz w Brzegu Dolnym...czy w Brzegu w woj opolskim Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Testowanko! 28.06.06, 17:19 A ja nie wiem, bo nie wiadomo, kiedy owu jak nad morzem mnie nie zaleje, to zaczne sie nad testowaniem zastanawiac, ale to jeszcze kupa czasu!!! Milej i owocnej nauki! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:34 Balbinko ja w Brzegu Opolskim mieszkam W Brzegu Dolnym mieszka Jaania Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:35 no no - zbliża się 18-ta - Bebelek już niedługo zobaczy siusiaka tadzikowego hihihi - tylko ona jeszcze o tym nie wie )))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:40 Dobrze Erguś, że My jesteśmy świadome szoku jaki ona przeżyje i zaraz jak wróci będziemy gotowe do reanimacji!!! Ide się picowac dla mężulka. Trzeba doprowadzić się do stanu używalności i pazurki pomalować za przykladem Balbinki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:36 Balbinko-tak mi przykro że brat trafił na taką jędzę... Teraz jedynie modlitwa może pomóc... Ja wierzę w jej mopc. I dziś pomodlę się za twojego brata i jego dzieciątka. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Testowanko! 28.06.06, 17:43 Tatanko, Ty 6-go a ja 4-fo jak @ 3-go nie przyjdzie, teraz sobie przypomniam, ze Fantaisie cos o 5-tym pisala kiedys. a Jaania chyba 3-go ma testowac. Zgadza sie czy pomieszalam? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Uffa 28.06.06, 17:46 ale grzeje... Melduje sie na nowym watku. jakos nie chcialo mi sie kompa otwierac... Zdjecia zaraz odbiore, ale zanim: Balbinko - bardzo Ci wspolczuje i Twojemu bratu tez... Najgorsze, ze jeszcze dzieci ucierpia ((((( Yskyerko - koniecznie wez skierowanie. Dopiero co wybulilas siedem stow na badania a teraz na dwa razy tyle nie daj sie naciagnac!!!! )) Jak milo, ze Tatankowy Maz sie pojawil ))) Althea gratuluje brykajacego dzieciaczka Super, ze nikt Cie nei straszy itd Normalne podjescie )))) lece na skrzynke Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Uffa 28.06.06, 17:50 Zbliza sie 18... myslicie, ze dzien pracy robotnikow dobiega konca? Bo pod moimi oknami od rana grzebia cos w ulicy i asflatowac maja. halas taki, ze okien nie mozna otworzyc. gorac taki, ze nie mozna przy zamknietym... slabo sie dzis jakos czuje w dodatku. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Potwors 28.06.06, 17:53 z tego co kojarze to tu wlasnie robotnicy ok. 18 koncza. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Potwors 28.06.06, 17:55 Chyba wlasnie sie ewakuuja... a z 8 miejsc parkingowych pod domem zostana 3, Grejt!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Potwors 28.06.06, 17:59 Bloga cisza... nie wyobrazacie sobie, jakie to cudowne...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Potwors 28.06.06, 18:02 he he wyobrazam sobie - jak halasowali po ostatnim wygranym meczu to az mnie czacha bolala od tego trabienia, piskow, krzykow... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Uffa 28.06.06, 17:52 Gviazdko az mnie zatkalo - wygladasz swietnie!!!!! )))))))))))))))))) Czy Erga wysylala zdjecia kostiumiku? Tatanko, Jaaniu, Olciulew, Fantaisie (i nie pamietam kto NIE CZEKA na @) zycze 2 kresek. U mnie koczkodan naciaga - jutro z pewnoscia sie pojawi. Jestem nieprzytomna, ale szczesliwa, bo w tym miesiacu ominal mnie ZUPELNIE PMS - cycki w ogole nie bola, nie jestem napuchnieta, waga nie wzrosla )) Nie mam napadow agresji Troche brzuch boli ale reszta wzorowa ) Przynajmniej z tego sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tycja 28.06.06, 18:02 ale ci dobrze.. mnie za to cycki bolą jak nie wiem co!!! Pewnie na weekend się pofatyguje i zamiast teraz to w piękny sobotni poranek mnie zaleje-zaraz przed wyjazdem na działeczkę... ech wrednota jedna!! Fotek kostiumiku nie wysłałam bo jeszcze ich nie mam!! Widziałam tylko odbitki!! jak sobie zrobie dla siebie to szybciutko wam zeskanuję.A teraz mogę wysłać conieco z działeczki ) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Erga 28.06.06, 18:08 Podejrzewam, ze brak bolu cyckow to do Castagnusa ))) Cycki jak bola to moze oznaczac, ze na 99,99% byla owulacja Ergus trzymam kciuki za starania! Nie doczytalam kiedy mniej wiecej NIE oczekujesz @???? Dawaj dzialke Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 ratunku!! 28.06.06, 18:21 czyscilam klawiature i cos mi sie przestawilo!! zamiast z pisze y i brak polskich liter!! jak to naprawic Odpowiedz Link Zgłoś
potwors ERGA 28.06.06, 18:23 1. ALT i SHIFT razem wcisnij. 2. laska z ciebie nieprawdopodobna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ERGA 28.06.06, 18:25 ooo udalo sie z z i y ale polskich znakow nadal nie mam. po wcisnieciu alt+literka otwieraja mi sie zakladki Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: ERGA 28.06.06, 18:26 hmmm... no to nie wiem. az tak sie nie znam ;-( i nie przesadzam nic a nic! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: ratunku!! 28.06.06, 18:24 Gdzies na dolnym pasku powinna byc kalwiatura (jezyk pewnie ikonka PL)- przestaw na polski. Przestawilo ci literki tak jak jest w starych maszynach do pisania. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ratunku!! 28.06.06, 18:27 po pryelacyeniu na angielski y i z sa dobre... ale polskich ynakow nadal brak Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: ratunku!! 28.06.06, 18:30 Poszukaj klawiatury (chyba w panelu sterowania ) i klawiature ustaw na polski (programisty bodajze. Moze zadziala... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ratunku!! 28.06.06, 18:33 zrobilam juz tak wczesniej. jest ok. cos musialam wcisnac przy czyszczeniu klawiaturz Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: ratunku!! 28.06.06, 18:33 Marudko! Koniecznie przyslij mi to zdjecie, bardzo ladnie prosze! bebell, jak znam mojego chlopa, to sie zapowietrzyl nie chcac pozwolic sobie na zlosliwa uwage. On czasem tak przeklina takich ludzi i mowi, ze wspolczuje dzieciom. Balbinko, bardzo byloby dobrze gdyby twoj brat znalazl kogos, kto pomoze mu w prowadzeniu tej sprawy. sa takie osrodki gdzie moze sie poradzic. moja mama pracowala w soridku dla ofiar przemocy w rodzinie i zajmowala sie takimi rzeczami. oczywiscie czesciej byly to kobiety, bo glownie chodzi o przemoc fizyczny w naszym kraju, ale czasem zglaszali sie mezczyzni do zopiniowania i po porade. tam sa psycholodzy, prawnicy, prac socjalni, zawsze to fachmani. fantaisie, rozumiesz wiec jakie fajne sa moje spotkania topwarzyskie. czasem mozna sieporzygac z radosci na sama mysl o nich. i na koniec bardzo prosze o podeslanie mi piotrusia, bo ogladam same sliczne panieneczki, a przeciez musze sie na chlopaka przygotowac, tak? a swoja droga Gviazdka zapomniala dolaczyc te zbedne kilogramy do moojego maila .... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ratunku!! 28.06.06, 19:27 Abi, dzięki...moja siostra juz pytała znajomej prawniczki...i ta info od niej, ze matka jaka by nie była to i tak małe dostanie, bo sądy strasznie tendencyjne są(( Miał adres do jakiejs prawniczki, która podobna jest bardzo w tych sprawach skuteczna...ale niestety własnie rozpoczęła urlop(( A bratowa juz rozpoczęła ostre działania!!! Jest obstukana w załatwianiu wszelkich spraw i po jej ostatnim telefonie widać,ze ktos jej podpowiada jak braciszka uziemic na cacy....a on pod tym względem zupełny goguś(( Mamy w rodzinie prawników...ale rodzice chca wszystko w tajemnicy utrzymać...bez sensu(( Jania albo Zuza..nie wiem która ma kontakt z sadami rodzinnymi...jak to faktycznie wygląda??? Możecie cos napisac na priwa??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ratunku!! 28.06.06, 19:34 Feromonko, zatem trzymam kciuki,by praca była zakończona i nie trzeba było do niej wracać))Kiedy termin obrony????????? A ciuszki wcześniej czy później sie przydadzą.... Tatanko, to ergusia pazury piękne zrobiła....ale skoro Twój przystojniak ma sie jeszcze pojawić...to może też na moje chlapnę lakierem????????? Szkoda,ze nie w Dolnym....może bysmy sie wprosili....a tak raczej troszkę daleko...a jam 8 ostatnie zajęcia na podyplomówie do 16((( Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: ratunku!! 28.06.06, 19:49 hej hej Balbinko - to Jutka ma kontakt z sądami rodzinnymi. Ja pracuje w innej branzy A do Dolnego zaprszam, a jakże i tez załuję, ze mnie u Tatanków nie bedzie : ( i że nie chcą imprezowicze w niedzielę o Wrocław zahaczyć a to takie ładne miasto przeciez!!! I powiem Ci jeszcze, ze mnie też to przeraża, ze w sumie zgóry już wiadomo jak ta sprawa z Twoim bratem się skończy. Kiedyś oglądałam Ekspres reporterów na TVP2 i zszokowała mnie tak sprawa - pewna kobieta miala dziecko i wynajeła nianię. Sama prowadziła jakiś interes, w międzyczasie zginął jej mąz. Nie wnikam czy zajmowała sie bardzo tym dzieckim czy mniej. W kazdym bądź razie pewnego dnia jak wrociła z jakiegoś wyjazdu ze starszą córką dziecka w domu nie było. Zabrała je do siebie własnie niania bo jak twierdziła, ona będzie lepsza matką dla niego. Nie wspomne już ze nauczyła to dzicko mówić do siebie mamo etc. Chłopczyk miał 3 lata. Matka poszła do sądu, miała być sprawa i co sąd postanowił? ze dla dobra dziecka zostanie ono pod opieką tej niani do czasu rozprawy bo nie ma więzi z matką. A ja sie pytam? jak ma w takim razie nawiąząc tą więź z matką kiedy to niania wyznacza jej widzenia z własnym dzieckiem??? To jakiś obłęd. Kobieta wyglądala normalnie, starsze dziecko tez. Nie wierze, ze zaniedbywała swoje dzieci czy coś w tym rodzaju. Co to za kraj gdzie dziecko odbiera sie rodzonej matce i daje obcym ludziom bez zadnego powodu? Mało tego, tak naprawde to przeciez ta niania je porwała!!!Nie mogłam tego zrozumieć....tak więc teraz juz mnie nic nie zdziwi, u nas wszystko jej mozliwe.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Uffa 28.06.06, 18:01 ide zjesc to co napichciał M boszz jak on gotuje i jak tu sie odchudzac a potem do knig Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tatanko, Ant 28.06.06, 18:07 Aha, Chrumpsie, a jak biologia? znalazlas cos? Moze jak Ane zajrzy to cos podpowie? Przykro mi z powodu zblizajacych sie @, zwlaszcza tak tuz przed weekendem Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Tatanko, Ant 28.06.06, 18:09 Biologie ma super opisana po wlosku ))) chcialam znalezc cos podobnego po polsku, ale wszystkie strony sa pobiezne... No nic najwyrazniej musze przerobic w mozgu na swoje i wkuc to po wlosku... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tatanko, Ant 28.06.06, 18:13 Podrzuc mi linka do wloskiej. nigdy nie wiadomo, kiedy cos moze sie przydac... No mnie przez ostatnie kilka dni tak cycki bolaly jak nigdy. teraz tylko lekko bardziej wrazliwe sa niz zwykle... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Tatanko, Ant 28.06.06, 18:18 Niestety to podrecznik - ale mowie Ci REWELACYJNY. Nie jest drogi - widnieje na nim cena 24 EURO wyd. Zanichelli autorzy Helena Curtis, N. Sue Barnes Introduzione alla Biologia, terza edizione. Na okladce jest fragment obrazu Hieronima Bosch'a. Autorzy amerykanscy i podrecznik tlumaczony, ale jest super! Mnostwo zdjec, przykladow, jezyk b. przyswajalny (skoro ja rozumiem). Powiem, ze mialam gorsze problemy w zrozumieniu polskiego podrecznika i praktycznie przerzucilam sie na wloski. Jak chcesz moge Ci wyslac linki o biologii komorki - te, ktore mam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:28 kilka fotek jest z pleneru gdzie robilam fotz slubne Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:31 Ale laska przez duze L ))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:36 Erga, to moze jakies ustawienia bezposrednio w opcjach przegladarki? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:35 mam!!!! udało się!!!!! Odzyskałam polskie literki i z z y się nie miesza!!! hurrra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:37 No to gratuluje. A Ty sie nie smiej!! Potwors wyslalam Ci linki - nawet jeden wloski sie znalazl - npr po wlosku, ale jest tam wytlumaczony cykl kobiecy, wiec jakies terminy biologiczne tez sa. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:42 Erga ja też mówię, że Laska Piotruś ma takie długie włoski i taki jest pocieszny i Malutki ach.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:45 No Piotrus cudo jak wszystkie nasze fourmowe dzieciaczki )) A Elizka jaka slodka kruszynka )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 18:57 A gdzie nasze ciezarowki po USG, Althea sie meldowala, jeszcze bebel i ktos jeszcze tylko nie pamietam, stokrotka moze? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 19:20 Wlasnie, ciekawe jak dzisiejszy wskaznik siusiakow... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 19:25 Hej! Nie zaglądałam na forum tylko 2 dni i już mam takie zaległości! Fantaisie, Jaaniu, i Gviazko dziękuję za fotki, milo sie je oglądało Fantaisie, a czyje to fotki bo nie doczytalam? Jaaniu, fajnie że macie takie slużbowe wypady na rajd, fajnie byłoby pojechać taką paczką z pracy gdzieś, no ale u nas dużo studiujących,więc termin ciężko byloby dopasować Gviazko wyglasz prześlicznie! Elizka miala śliczne ubranko na chrzciny i dostała tyle prenentów! Jestem pod wrażeniem tego że tak niedawno urodziłaś i wyglądasz świtenie! Laski chyba nie nadrobię tego wszystkiego co pisałyście Na jutro chciałabym skończyć prace mgr, a jescze trochę mi zostało. Moge prosić jakiś skrót? Z góry wielkie dzięki! Lece pisac! pozdr M. u mnie dziś 3dc - koszuleczki,które kupiłam narazie się nie przydadzą... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 19:53 Feromonko - tych naszych wyjazdow nie da sie dopasować do wszystkich bo co roku jest na nich około 2 tys ludzi.... wiadomo, ze co roku jest w czerwcu i ze w Karkonosze. Kazdy moze się zapisać, wybrać sobie trasę z około 20 dostępnych. Zawsze w sobotę jest wielki festyn z jedzeniem, piciem i różnymi zabawami. w tym roku to już 12 rajd był. Ja byłam już 3 raz i za rok pewnie znowu pojedziemy... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:09 jeeest tuuuu ktoooo? hooop hooop Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:13 nie ma nikogo najwidoczniej. To idę coś zjeść bo cosik mnie ssie..... a w ogóle to tak mnie korci, zeby zatestować...... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:19 ja jestem!!! A gdzie bebel i jej siusiak???? nic nie melduje bo pewnie dochodzi do siebie po wiadomości że to Tadzik ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:23 Jaaniu - a który to u Ciebie dzisiaj dzien cyklu??? Jakoś coś kolo 28?? Erguś, chyba masz racje z tym Tadzikiem Ja to bym tam chciala miec i chlopca i dziewczynkę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:24 no pewnie - ja też bym wolała parkę ) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:27 Tatanko- dopiero 26...wiem, że za wcześnie. A Bebellek moze rzeczywiscie ubolewa w domku nad susiakiem Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:29 Ja tam polowalam w tym cyklu na siusiaka Jaaniu a ile dni zazwyczaj u Ciebie cykl trwa?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:30 szukam pomyslu na przerobienie truskawek??? zrobilam dżem, zamrozilam, jutro pieke ciasto, kompocik tez juz jest!!! co jeszcze, bo mam za duzo truskawek??!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:33 różnie ale ostatnio jakby się unormował i tak 28-30 A moze zmiksuj z kefirem i bedzie pyszny koktajl!! mniam mniam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:35 albo sok... A dżemik robiłaś typu powidło czy z żelfixem?? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:37 ja tez bym chciala najpierw zeby był siusiak...jakos tak lubię chłopców Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:37 oooo tez mogę ale juz jutro, bo dzisiaj zaduzo zjedlismy i chyba koktajl uszami nam wyjdzie Co do niedzieli, to planów jeszcze nie ma, ale jezeli bedzie taka mozliwość to odwiedzimy w niedziele wrocław!!!! Jaaniu a dlaczego Jutka niepojawia sie na forum??? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:41 no, to dajcie znac bo ja akurat będę we Wrocławiu ))) Jutka w pracy ma ostatnio zablokowaną stronę gazety a poza tym nie za bardzo ma czas. A wieczorkami pewnie już zbyt zmęczona zeby klikac. Albo za poźno wraca Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:43 wiecie co uciekam bo mi zaczyna uszy suszyć szanowny małżonek ze sie uzalezniłam do jutra pa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:43 Jutce w takim razie wybaczamy!!!! Justyś buziaki dla Ciebie!!! Erguś z żelfiksem robilam i chyba mi na ten rok juz wystarczy. Poza tym u nas mało dżemów idzie, bo P. jest mięsożerny. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:46 Melduję się Balbinko, ja z rodzinnym nie mam nic wspólnego, ale coś Ci napisałam na priva. Twój brat musi znaleźć szybko prawnika i to zaprawionego w takich bojach, który pomoże mu w walce o dzieci i powie, jak teraz ma postępować, żeby zwiększyć swoje szanse. Przykro mi, że Twoją rodzinę spotkało takie nieszczęście. Pamiętam, jak wszyscy drżeliśmy o małżeństwo mojego brata, jak jego żona była na granicy depresji (tej prawdziwej, a nie tylko załamania nerwowego). Nigdy się nie dowiemy naprawdę jak było, na ile zaawansowany był jej stan, ale było ciężko. Ich małżeństwo wisiało na włosku. Na szczęście nie było nikogo trzeciego, poza chorobą. Wyszli z tego, mój brat stanął na wysokości zadania, ale moi rodzice do dzisiaj drżą, jak bratowa zachowuje się trochę inaczej. Jaaniu, w tej sprawie o której pisałaś, ostatecznie sąd odwoławczy postanowił, że na czas sprawy dziecko będzie u matki. A ta zołza (niania) robiła podobno straszny cyrk z oddawaniem dziecka. Nie wiem, jak to się ostatecznie skończyło. Fantaisie, Jaaniu, Olciu, Tatanko i która jeszcze nie czeka na @ ale na dwie kreseczki, trzymam mocno kciuki i zaklinam rzeczywistość, bo tu już długo żaden pocian nie zawitał. Ja wiem, że one teraz zajmują się wychowywaniem swoich pocianiątek, ale mogłyby się zlitować))) Erga, a skąd ty taka pewna, że owu nie było? One takie podstępne są i czasem bezobjawowo przychodzą. Z tego co pamiętam, to się szykujesz na laparo we wrześniu i już wstrzymujesz się ze stymulacją, bo clo na Ciebie nie działa. A myślisz może o spróbowaniu stymulacji gonadotropinami? Są zdecydowanie droższe, ale dają tez lepsze efekty, podobno właśnie przy pco. Może zanim zdecydujesz się na zabieg pogadaj z dziewczynami na forum niepłodność. Tam jest całkiem dużo tych z pco. Jeżeli się wymądrzam, to wybacz. Tatankowy mężu. Jeszcze nie pisałam- ale moje GRATULACJE!!! Chrumpsowa, to super, że w końcu znaleźli przyczynę Twoich dolegliwości. Teraz tylko antybiotyki i będzie OK. Dziękuje za zdjęcia dzieciaczków. Ja tez takie chcę!!!!!!!! I kiedy ktoś w koncu przyjedzie do tego Poznania?!? Tyle było deklaracji i obietnic, a teraz cisza???? Jestem dzisiaj padnięta. Miałam rozprawę w ZG po trzynastej i zaplanowałam, że pojadę autobusem o 8:15 (innych połączen nie było )Wstałam wcześnie rano, kawkę wypiłam, taksówkę zamowilam i dupa. Cały Poznan zakorkowany bo 4 prezydentów przyjechało! Chociał taksówkę zamówiłam z takim zapasem, że mogłam 15 razy tam i z powrotem dojechać i zdążyć to oczywiście dojechałam 5 minut po odjeździe autobusu Całe centrum sparaliżowane a ja musiała wracać z dworca i kombinowac co dalej. Żadnych połączeń, żeby zdążyć na rozprawę a ja tam musiałam być! W końcu dojechałam z klientem, ale było ciężko. I musze wam powiedzieć, że nie cierpię być prawnikiem w taką pogodę. Wszyscy ludzie z gołymi nogami po ulicach zasuwają, w klapeczkach, sandałch, sukieneczkach, a ty człowieku męcz się w szpilkach i w całym mundurku I jeszcze jedno na koniec. Moje jajniki bez clo nie chcą pracować Norprolak biore po przerwie już czawrty miesiąc więc prl już spadła, po odstawieniu clo powinien być jakiś efekt odbicia, a wczoraj na usg w 11 d zobaczyłam na jp –10 mm a na jl – 10 mm. I to by było na tyle ((( Śluzu szyjkowego niet, tylko endo 7mm. W czawrtek kolejna wizyta i zobaczymy co dalej. Czemu do ch... ja nie mogę mieć normalnej owu bez leków? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:53 Zuza-to nie tak że clo na mnie nie działa - owszem, działa ale jajniki mam otoczone taką grubą skorupką przez co pęcherzyk nie może pęknąć. Gonadotropiny też na to nic nie poradzą. Jajniki owszem-reagują na clo bo wytwarzaja jeden lub kilka pęcherzyków. Dlatego konieczna jest laparo - jak to ginek powiedział żeby zrobić takie okienka by pęcherzyki mogły pękać. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 No to co, zakładamy się?Kogo bebell ma w brzuszku? 28.06.06, 20:56 ja jednak obstawiam lasencję....sniła mi się dziś nasza Bebell z trójką dzieci, i chłopczyk był najmłodszy...a dwie laski starszeczyli Tadzio następnym razem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: No to co, zakładamy się?Kogo bebell ma w brzu 28.06.06, 20:58 ja tam stawiam na siusiaka - od początku wierzę w Taadzika!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:54 Janiu..my tu bijemy za przedwczesne testowanie nie pamiętasz??? Jak długie masz cykle??? A i ja ten program ogladałam...bulwersujaca sprawa... Tak własciwie, to kierując sie logiką tego sądu(poznańskiego zresztą) chyba powinni teraz wiekszości małzeństw dzieci odebrać...szczególnie tym z rozwinietymi karierami...gdzie sa i wyjazdy służbowe i siedzenie po godzinach oraz kolacje firmowe, poniewaz praktycznie nie zajmują sie nimi tylko babcie lub nianie na stałe przyjęte....a dzieci krolewskie też sa przez nianie wychowywane...to co im tez powinni zabrać???? Bebelek chyba czyta instrukcje obsługi chłopca)))) Tatanko, mówisz...do Wrocławia.......alez mam ochote tam sie zjawić.... tylko,ze ja praktycznie znam go tylko przelotowo(((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:36 a na obiadek naleśniki lub ryż z truskawkami Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:44 Eruś a co wysłałaś? ja nic ni dostałam wiecie co? nie planowaliśmy w tym roku żadnego wyjazdu urlopowego, ale chyba pojedziemy nad morze! co prawda na krótko ale zawsze coś! wyjeżdżamy prawdopodobnie 2 lipca w okolice kolobrzegu lub do jastrzębiej góry, władyslawowa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: cos wam wyslalam!!!! 28.06.06, 20:46 ryż juz był ostatnio, ale nalesniki to dobra myśl oj teraz mi za duzo tych truskawek, a za miesiąc będe płakać, że już nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell no, więc Erga... 28.06.06, 20:59 miała rację)) Siusiak jak 150!!! czyli chłopiec, czyli Tadzio) poza tym dziecina absolutnie zdrowa i wysportowana) dał sie obmierzyc z każdej strony i pokazał wszystko co miał)) k. ps. waży 377 gram ps2. aha, reanimacja nie jest potrzebna) dochodzę do siebie, ale szok zaliczyłam... Matko, mam w sobie mężczyznę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Wedziałam!!!!!! 28.06.06, 21:03 bebell - kurna jak się cieszę!!!! Siusiak - kochany!!! łomatko - świruje z radości!!! Niech twój małż ucałuje tadzika w twoje brzusio )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:03 Nosz kurna, ale trafiłam z tym moim snemjak dzik w sosnę Zapamiętajcie , dziewczyny-nie należy wierzyć w melbowe przeczucia i sny;PPPP Bebell, gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:04 No, dzięki, dzięki) chłop i wredny w dodatku) tiaaaa M się cieszy, ale po cichu) nie chce urazic moich uczuc) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:07 A ja się cieszę razem z nim ) chyba nie jesteś z tego powodu zła.... Nosz po prostu od początku miałam przeczucie.... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:11 No to moje przeczucia się nie sprawdziły... Ale to nieważne, bo najwazniejszy jest Tadzik!!!! Strasznie się cieszę, a najbardziej z tego, że zdrowy sobie w w brzszku fika)) Erga, no widzisz, nie doczytałam wszytskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:15 Kochana - nic się nie dzieje - ja tez wiele rzeczy nie doczytuje ) dużo nas i dużo postów. Ale dzięki ża to że myślisz o mnie ** Twoja owu widzę też oporna.. Dobrze że teraz dużo sposobów na te jajka... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:20 ten cykl to naturalsik, bez żadnych leków, bo ostatnio trochę jajejczka poszalały. Nie bylo fajnie chodzić z pięcioma piłeczkami pinpongowymi w brzuchu, seksik z takimi też, że tak powiem, specyficzny. Moje jajniki widać lubia przeginac w różną stronę. Za każdym w inną Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Tadzik będzie!!!!!! hura!!!! 28.06.06, 21:32 Bebelku, widzisz, my z ergusia miałysmy rację!!!!!!!! A marudka stawia nam lody!!!!!!!! Gratuluję chłopaczka!!! Niech męzuś cieszy sie pełną piersią!!! Tajemniczy W.....serdecznie gratuluję Tadzika!!! Ściskam i całuję cała waszą czwóreczkę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: no, więc Erga... 28.06.06, 21:04 bebelku - co tam taki szok - moja znajoma (już o tym pisałam) dopiero jak urodziła zobbaczyła że córeczka która nosiła w brzuchu ma siusiaka - ponoć to był dopiero szok!! biedna płakała długo zanim doszła do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Jezuuu 28.06.06, 21:27 2 dni mnie nie było i musiałam 600 postów nadrobić, litości nie macie!!!! Wszystko mi się pomieszało ale gratulacje spóźnione ale szczere dla Tatankowgo Męża I dla Bebellkowego i Kocurkowego i Marudkowego o ile czegoś nie pomieszałam - bardzo chciałabym zobaczyć zdjęcia i reklamę, marzę o zdjęciu pioruna!!! Bebellku gratuluje synka ))) W domu będzie parka i git ) Erga- odtąd wierzę w Twoje słowa ) Dzialczka piękna i zjawiska przyrody na niej Nie dostałam kolejnych zdjęć (( Tatanko- jeszcze nie rozmawiałam z G. na temat odwiedzin, nie mialam czasu, ale jutro dam Ci znać- mowimy o sobocie 8 lipca bodajże? Bardzo bym chciała i postaram się Fantaisie, rób zakupki póki przeceny są, ja sobie kupiłam w promodzie takie lniane spodenki do kolan czerwone, z mankietami i bluzeczkę do tego Za Jaanie, Fantaisie, Tatankę i Olcię trzymam kciukasy bardzo mocno zaciśnięte Balbinko, przykro mi z powodu brata. Po praktykach w sądzie rodzinnym śmiem twierdzić, ze panie sędzie faktycznie są przekonane o wyższości opieki matczynej jaka by nie była nad ojcowską. Ale zawsze jakieś szanse są. A czego Ty się kochana uczysz? Chrumpsowa, przestań juz tak wczytywać się w te bakterie, zakażenia itp. ) Dobrze, ze wrog zdiagnozowany i szybko go wyleczysz. Melba- gratulacje i życzę 0 poprawek! i słowa uznania ode mnie płyną Co do majtek, to nie noszę takowych w torebce, za to tampony noszę i po problemie Na razie więcej nie pamiętam, gigantki jesteście A teraz lecę oglądać zdjęcia Oli- Nikuś i Moniś dziękuję, Elizki, Jaani Poprosze o zdjęcia Enterka! A u mnie nareszcie rozpocząl się remont elewacji, sajgon na podwórku, ale przynajmniej statni etap remontu będzie za nami. W pracy dostępu do gazety brak, a wieczorem padam na psyk. Przez ten upał nie mogę spać, dziś wędrowałam z poduszką po całym domu, szlag mnie prawie trafił bo miejsca do snu znaleźć sobie nie mogłam i w efekcie nie spałam W pracy mam mnóstwo roboty i w ogóle za szybko czas mija. Dobrze, że upały się skończyły. Burze uwielbiam, elektryzują mnie maksymalnie, a teraz taki leciutki spokojny deszczyk pada, uspokajający Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jezuuu 28.06.06, 21:38 Zuza, skocz na poczte i zobacz, czy cos dostałas...takiego długasnego wysłałam..i nie jestem pewna czy gdzies sie nie zawiesił skubany... Jutko,ja to czarno widze, ale jesli dzieci dostanie ona, to zniszczy im psychike na bank(( Powodzenia przy elewacji...a jaki kolorek wybraliscie??? Potem bedzie jeszcze sliczniej)) Witaj w swiecie fanek tamponów)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jezuuu 28.06.06, 21:45 Jutko, ucze sie na historii nowozytnej Polski do 1795 roku....Obecnie trawię unie polsko-litewskie...bleee..a bedzie jeszcze gorzej...epoka saska przede mną(( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jezuuu 28.06.06, 21:54 Ha, Marudka w takim razie ma juz kila tych lodów na koncie)) Bebell tak sie ciesze ))No to co w kolejeczce do siusiaka jeszcze Hortika, Althea ....ktos jeszcze chce ))))))))) Najwazniejsze ze wszytko dobrze Duzy buziak w brzuszek )))) Melba juz odpowiadam: po wnikliwym rozpatrzeniu reklamacji z Pani strony, pragne Pania zapewnic ze nie ma podstaw aby reklamacja mogła zostać uwzględniona, przede wszytkim lato dopiero sie zaczeło a jeszcze nie skonczyło, wiec prosze o chwile cierpilowsci i o szybki zakup bluzeczki zaraz po otrzymaniu szcześliwej wiadomości))) Melba buziaczek i główka do góry doczekasz sie jestem tego pewna Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jezuuu 28.06.06, 21:56 No i miało byc oczywizda historii a nie na histori...alez ze mnie sierota!!! Ant, ponawiam pytanie jak zdrówko??? Sąsiedzi musieli sobie sciany wyciszyc??? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:00 Balbineczko dziekuje za troske, ja sie czuje wyśmienicie, nawet lepiej niz przed choroba))Tylko na dobre mi to wyszło hi hi No wyobraz sobie jak teraz mamy wolną chate i w koncu nie musimy sie obawiac ze Mała obudzimy to jest uciecha na maxa)))A wyciszenie scian i tak nic nie pomoze)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Jezuuu 28.06.06, 21:59 Ant, ))po Tobie widać,żeś prawnik))) Wybroniłaś sięczekam do końca lata...dla mnie kończy się około 1 wrzesnia;PPP Erga, ale Ty masz figurę...Przyslij mi jeszcze kilka fotek, to się zmotywuję do odchudzania...i chyba sobie powieszę to republika.pl/kaleta/images/potwor.JPG na lodówce...dziś miałam potworną chęć na razowy chleb.No i zjadłam 5 kromek. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:02 Melba teraz sasiedzi własnie usłyszeli nieokiełzanany ryk czyt śmiech )))))) ja tez sobie to powiesze na lodówce ))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:03 No nie Melba jaki 1 wrzesnia a kalendarz do Pani ma?) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:08 Balbinko, teraz to aż mnie trzęsie w środku. Odpisałam już. Chciałabym móc pomóc, ale niestety za cienka w te klocki jeszcze jestem. Ant, Twoje rozpatrzenie reklamacji przypomniało mi, co moja kumpela (tez prawnik) mi tłumaczyła, jak stwierdziłam, że już z dzieckiem nie wyrobię się do 28 roku zycia - przeciez dopóki nie skończę 29 , to mam 28.Czyli przede mną jeszcze niecałe 11 miesięcy, żeby zajśc i urodzić)) Erga, ja nie dostałam żadnych Twoich zdjęc( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:08 I ja zaryczałam jak chora krowa na widok tej paniusi ))) łomatko!!! Ale ciałko!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:04 zadzwoniłam dziś do mojego ginka, bo zbliza się koniec mojego zwolnienia , no i badania jak co miesiąc trzeba zrobic. Zbadała, mowi, ze widzi , ze mi brzucho urósł, ze mały jest główka do dołu , nisko, ale szyjka cała. No to spytałam o USG, takie ostatnie, zeby zobaczyc jak duze to moje dziecię. Na poczatku świetnie, znowu pokazał sie siusiak, Mały juz jest całkiem spory ( wazy 3.300!!!)serduszko w porządku, wymiary dobre, pępowina luźna.... no i wzięła sie za badanie brzuszka... zaniepokoiła mnie jej mina juz na początku. KOniecznie muszę jechać do Łodzi na dokładniejsze badania, ona mnie nie chce straszyć, ale wydaje jej się , ze maluszek ma za duzą jedną nerkę. Na usg napisała: "podejrzenie torbieli nerek".i za cholerę mi nie chciała powiedzieć co to moze oznaczać. Na poczatku trzeba zrobic badanie lepszym sprzętem.... Widzicie... tak mi mowicie , ze mam nie panikować, a mnie ciągle cos sie dzieje z tą ciązą... Boze co to moze oznaczać????????? Nie mam siły nawet po necie biegać i szukać informacji. Boję sie, ze odkryję coś złego.... pomozcie... poradzcie... pocieszcie... napisałam do Ergi, ale chyba nie sprawdzała komorki... <a href="simply-baby.net/tickers/pregimage.php?id=969 Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:09 Tycja kochanie sama napisałaś ze po pierwsze potrzebny jest lepszy sprzęt, wiec na razie tego sie trzymajmy, a nerwy ani Tobie ani Małemu nie pomoga, wierze ze bedzie dobrze, wiem ze łatwo powiedziec zebys sie nie denerwowała, ja mysle ze to nie ta jakosc sprzetu, i bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:11 Ojejku - Tysiu - przepraszam!!! Telefon miałam w torebce i nic nie słyszałam!!! kochana - ależ mi głupio teraz... Nie smuc się - może to nic poważnego. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:12 spokojnie, to na poczatek. Pakuj sie i jedz do lodzi. jaknie do lodzi, to jedz gdziekolwiek, gdzie jest dobry lekarz. Dziewczyny z warszawy na pewno zaraz Ci posypia nazwiskami. Nie wiem co to sa torbiele nerek, ale na pewno jest to cos co sie leczy. W nocy jak bedzie spokoj w klinice zadzwonie do marko i popytam co on na to i zaraz napisze ci maila. szukaj lekarza i jedz. I postaraj sie myslec pozytywnie, nerwy nie pomoga. trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:14 no własnie mam numer telefonu jakiegos świetnego wg niej ultrasonografisty i mam sie do niego umowic na usg przyjmuje w pon, srody i czwartki. Jutro sie umowie i jade. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:25 Tysiu kochana, przytulam i sciskam!!! Nie będe powtarzać,ze masz sie nie denerwować, bo wiem ,ze i tak, póki nie usłyszysz diagnozy z ust specjalisty, nie uspokoisz sie .Pomysl tylko,ze maluszek teraz bardzo razem z toba to przezywa...i jeszcze jedno, ergusia ma racje torbiele sie zdarzają,rzadko to cos groźnego, często same gina i nawet nie wiemy,ze takowe mieliśmy.Najpierw trzeba potwierdzić!!! Zreszta ta ginka juz niejednokrotnie róznymi rzeczami cie straszyła... Całuje cie i mocno sciskam.Dzwon jutro z samego rana i jedź na to usg, chociazby sie walilo i palilo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:15 Tysiu, nie mozesz się denerwować. Posłuchaj sie Abie. Przecież mowa jet tylko o podejrzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:25 i dlatego staram sie na spokojnie sobie tłumaczyc staram sie nie panikować, nie denerwowac, mysle o tym na zimno... tylko ze mi sie zaraz z rakiem to skojarzyło... tfu! tfu! tfu!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:34 Zuzek, dziękuję.Zobaczymy , co da sie zrobić...i widze małe swiatełko w tunelu...a małe sama słodycz...kiedys zobaczycie. Chrumpsowa...naprawde nie szukałas ??? Oj cos mi tu sciemnianiem pachnie!!! I jakos po rozmowie z bratem nie moge sie zmobilizować... Męzuś wrócił zadowolony, pani zmniejszyła mu dawki leków...na dwa miesiace przynajmniej...a ja juz mam czarne wizje..,chociaz wiem,ze nie powinien zbyt długo duzych dawek brac, bo organizm sie przyzwyczaja...ale i tak sie boje ,by nawrotu nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:39 a ja juz musze iśc spać, bo M woła i krzyczy (chyba mnie trochę nieprokreacyjnego seksu czeka Dobranoc wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:42 Zuza, leć leć...jestes usprawiedliwiona.... Ja tez bede sie do kąpieli szykowac, bo męzul podkreśla,ze ma nadmiar energii.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:44 O kuzwa, znowu nam wode wyłączyli!!!!!!!!!! I oczywizda zero informacji!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 idę spać 28.06.06, 22:52 a który mam dzionek-nie wiem, pożyję sobie jeszcze w błogiej nieswiadomosci, ten cykl dr oceniła jako bezowulacyjny, więc będę zwalczać wszelkie przejawy zbędnych ekscytacji!))) Odpoczywam i wyluzowuję, jak chcecie, to mnie z forum wywalcie;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: mam złe wiadomości:((((( 28.06.06, 22:42 Tycja i tak wiem, ze i tak bedziesz sie denerwowac ale na pocieszenie moge napsiac, ze moja koleznaka ktora ma termin n a31-go lipca, zostala w czasie USG poinformowana, ze mala ma depozyt calcium na sercu i na mozgu ma taki guz, ale bardziej wygladajacy na torbiel z plynem. Strasznei plaka, bo sa to rownie zobjawy dla dieci z zespolem Downa. Miala robione duzo badan, zespol Downa odrzucili jako mozliwosc, ale cala reszta zostala. Po 2 m-cach miala robione nastepne specjalistyczne USG, jakas dobra maszyna i okazalo sie, guzek zniknal a depozyt calcium sie zmiejszyl i bedzie wszytsko ok. Takze nie mart sie na zapas kochana, trzymam kciuki. Jedz jutro z samego rano na to USG, trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Jezuuu 28.06.06, 22:03 seredczne gratualce!! bebellku - przyzwyczaisz sie ... kiedys na pewno. Pamietasz, ja mowilam, ze bede miec Zosie, bo przez caly czas odkad moglam sobie wyobrazic, ze kiedys bede miec dziecko - mialam Zosie. A tu co? Lusiek. No i w zasadzie go bardzo lubie a poza tym, wiem, ze sie po cichu juz cieszysz, prawda? a jeszcze mam pytanie z innej beczki, czy ta reklama od Zlotego Lwa, to ta ktora widzialam w Londynie, czy inna? Bo jakinna, to chcialabym ja dostac, prosze. Kupilismy w Ikeii fajowa lampke: taki lysy niebieski lepek z odstajacymi uszami. Laduje sie ju i mozna postawic gdzie sie chce, bedzie dobra do nocnego napychania Luska. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Tysia 28.06.06, 22:13 Torbiele nerek rozpoznaje się dość często. Są one zazwyczaj umiejscowione przy zewnętrznej powierzchni nerki. Małe torbiele nie powodują zwykle dolegliwości, nie wymagają leczenia poza obserwacją i wykonywaniem raz w roku badania USG. Większe natomiast nakłuwa się i bada ich zawartość. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Melba 28.06.06, 22:20 Bebell gratuluje Tadzia Tycjo - spokojnie - nie martw sie. Na pewno wszystko bedzie dobrze!!! Jutko ja o bakteriach nic nie szukam. Mam jak wol napisane jaka to bakteria u mnie siedzi, zrobili mi bakteriogram - czyli mam od razu wypisane na jakie leki reagowala (tzn. jakie ja ubijaly) i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Tycja 28.06.06, 22:26 Sciskam mocno- uspokój się, nie panikuj, będzie dobrze, zobaczysz! Trzymaj się, napewno wszystko będzie dobrze, nie ma innej opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tycja 28.06.06, 22:27 Tu jest trochę informacji www.zum.org.pl/1.2.24.html Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Tycja 28.06.06, 22:31 ja też jestem przekonana, że wszystko będzie dobrze idź jak najszybciej do lekarza, zeby nie przedłużać stresu! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Tycja 28.06.06, 22:29 kurde juz 3 razy się wzbraniałam przed tą Łodzią... na poczatku gdy chciałam sobie zrobic jakies dobre usg, - wybrałam Kielce u 3d potem jak wyszło z ta cholerną cytomegalia - pojechałam do Wawy- ale sprzet był taki sobie. a teraz ... juz chyba pojadę.\ Ginka mnie nie straszyła, jest w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melba 28.06.06, 22:38 Kobieto..tos ty prawie pani doktor a na porach roku sie nie znasz??? 21 września dopiero koniec lata))) a tak w ogóle to który masz dzionek??????? Wióry juz chyba dawno leciały...cos po 20??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melba 28.06.06, 22:40 Cosik nam fantaise wcięło....pewnie utknęła w jakims kącie....albo ja fantazyjny za szlafrok molestuje)))Noz kara musi być)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Balbinko 28.06.06, 22:53 a elewacja ma być w kolorze zielonym, okna sa takie mahoniowe, więc powinno pasować- ale konkretny odcień jeszcze nie wybrany w ogóle wszystko na wariata- jutro rano zaczną stawiać ganek i garaż, a my przed chwilą biegaliśmy po ciemku z miarką i decydowaliśmy gdzie drzwi a gdzie okno, co z tego wyjdzie to ja nie wiem )) ale tak to jest jak się za długo szuka kogoś do pracy, a potem jak się nagle ktoś zjawi to my w proszku a mnie piersi tak bolą, ze zwariować można, guzki jakies wyczuwam i gorące sa jak diabli Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ... 28.06.06, 22:55 ja wiem, kiedy się kalendarzowe lato kończy...ja tylko napisałam,że dla mnie kończy się około 1 wrzesnia;PPPproszę czytać ze zrozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 28.06.06, 23:02 Jutko,ja miałam mastopatyczne guzki po obu stronach...tak od pach...zniknely po duphastonie...spróbuj w kąpieli je rozgrzać , przykładaj gorącą gąbkę.Mnie pomagało.Gdyby bol sie nasilał, to do ginka. Kolorek zielony fajowy!!! I tak sie zastanawiam...to wy nie macie tego na rysunku???? My na garaz i altankę musielismy miec wszystkie papiery w porzadeczku.... I chyba sobie tez tę grubasnice powieszę ..tylko,że nie wiem gdize....chyba na opakowaniu tabsów...mam juz 2 kg do przodu...zatem przy takich wiatrach pewnie do 10 dojdę((( Melbusiu, nikt szanownej pani doktor z forum nie wyrzuci)) Kobieto, wybacz,ze zburzyłam twój spokój...juz nie będę, obiecuję....Cmok, cmok)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 28.06.06, 23:04 I obiecuje czytac ze zrozumieniem...a nie mówiłam,ze głupia jestem?? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Balbinko 28.06.06, 23:09 cóż, nie powinnam tego głośno mówić, ale mieliśmy ogromny problem z uzyskaniem pozwolenia na budowę garażu i ganku, ponieważ jakiś idiota źle narysowal plan zagospodarowania przestrzennego- nie uwzględniając na nim istniejących już przybudówek. Nic z tym nie mogliśmy zrobić, bo prawnie ich nie ma, a jak nie ma jeśli są ) więc zgłosiliśmy tylko ich remont, a tak naprawdę to połowę remontujemy a połowę stawiamy na nowo dokładnie w tym samym miejscu ryzyk fizyk, ale nie da się tego inaczej przeskoczyć dlatego nie ma planu... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Niko 28.06.06, 22:43 masz przecudną coreczkę!!!! Boże, wygląda jakby z nieba spadła a nie urodziła się )) Taka drobniutka, delikatniutka i bystre spojrzenie ma, zakochałam się Ucałuj ją strasznie gorąco od e-ciotki z okolic ) Gviazdko, Elizka śliczna w szatce do chrztu, a tatuś jaki dumny ))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Tycjo kochana... 28.06.06, 22:57 wiem, ze bardzo się denerwujesz, ale ja wierzę, że wszystko będzie dobrze! Nie stresuj się tylko jedź do specjalisty z dobrym sprzętem! Łódź to dobry wybór, przyjmuje tam dr Dudarewicz- sugerowałybym Ci tak delikatnie, zebyś to właśnie do niego sie udała!! On ma świetny sprzęt, poza tym jest wysokiej klasy fachowcem i przemiłym człowiekiem... namiary: www.genetyka.hg.pl/ ściskam mocno kasia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Tycjo kochana... 28.06.06, 23:00 No dobra-foty poleciały do tych do których nie doleciały )) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Ergo 28.06.06, 23:06 zaraz oglądam Twoje foty a ja w takim razie prześlę Wam zdjęcia swoich kwiatków w ogrodzie, mogę? chwalicie się kotkami, pieskami, spódniczkami, działeczką niech i ja się pochwalę ) a tak serio to chcecie zobaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Ergo 28.06.06, 23:09 Ergus- nosz nieprzecietna babka z Ciebie) i ja tez chce kiełbaskę z grila!!! jutka- Ty sie nie pytaj! Ty ślij te foty) my tu na wszelkie zdjęcia łase) k. Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Dziekuję wam dobre kobiety 28.06.06, 23:22 Postanowiłam nie denerwować sie na zapas. Pojade, sprawdzę i upewnię sie..... jak sie okaze ze to fałszywy alarm to bede sie cieszyc a jak nie to dopiero bede płakać i działać.... Trzymajcie tylko kciuki i pomódlcie się... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Ergo 28.06.06, 23:23 Tycja kochanie nie denerwuj sie tylko biegiem do tej lodzi!! sprawdza na lepszym sprzecie i napewno wszystko bedzie dobrze. sciskam * Powiem wam ze jestem w szoku, niby tak nyslalam ze Tadzik ale maialm do konca nadzieje ze misia, a tu prosze siusiak!!! Bebelek gratuluje z calego serducha!! mezczyzna jak to dumnie brzmi!! wiecej nie pamietam bo mnie ten penis ogluszyl. M juz chrapie wiec i ja spadam. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczorową porą... 28.06.06, 23:24 Bebell, no cóżPP ja też byłam w tej grupie na siusiakaDD Marudzia, co my z Ant mówiłyśmy w poniedziałek???? jakoś nie mogę sobie przypomniećP Tycja, ładuj się do Łodzi i nie panikuj! Jesli tam coś Ci nie będzie pasować, to zaraz znajdziemy Ci w W-wie jakiegoś fachmana. Trzymaj się! Balbinko, może zaraz włączą wodę, u nas dzień w dzień wyłączają, chyba nie chcą żebyśmy podlewali ogródki... I strasznie mi przykro, że takie nieszczęścia musiały dotknąć Twoją rodzinę(( Erga, dzięki za zdjęcia, laska z Ciebie niesamowita!!!! i tak mi się okropnie zachciało kiełbaski, ale nie z grilla, tylko właśnie z ognicha!!!!!! Hejka, dla Tatankowego męża))) Jutka, dawaj zdjęcia i nie gadaj.... Olcia, mam cykle długie, ok.34dc, ale np.ostatni był 39dc, więc dalej czekam. Nie wiem, jak to zrobiłam, ale sprzątnęłam tylko górę(( obiektywnie mam wylizane na maksa! umyte okna, poprane firanki, szafa, książki, szafeczki nocne, komoda oj jednym słowem wszystko, a łazienka.... Na pewno podpadłam mężowi za te porządki, podobno normalnie ludzie tak nie robią?! Biedny nie wie, że to dopiero początek Ale jutro nic nie robię! Są mojego misia imieniny i będzie luzik Idę teraz spać, nie pamiętam co miałam jeszcze napisać Wszystkie laski całuję bardzo mocno Dobranoc)) Ale szlafroczek już suchy i wisi w łazience. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Ergo 28.06.06, 23:26 Erga- laska z Ciebie nieziemska, naprawdę! Niepozowane zdjęcia są najlepsze!!! Ekstra ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:26 Nie mam zdjęć Piotrusia((( poproszę!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:28 Bebell, gratuluję Tadzika!!! Tycja, spokojnie! Przede wszystkim badanie na lepszym sprzęcie, bo może się okazać, że np. pani doktor miała brudny monitor i czegoś nie zauważyła, a czegoś innego było za dużo. Trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku! Potwors, dzięki za zdjęcia Elizki. Cudo! Zawsze rozczulają mnie takie maleństwa podawane do chrztu. Fantaisie, jakbym miała gości podejmować na rodowym srebrze i szykować obiad z pięciu dań, to wolałabym umówić się w jakiejś knajpie. Przynajmniej ominęłoby mnie planowanie potraw, które musiałyby dogodzić podniebieniu arystokratki. Marudko, ja też chcę to wyróżnione zdjęcie! Balbinko, wydaje mi się, że są jakieś organizacje pomagające ojcom w takich sytuacjach. Mają swoich prawników, doradztwo itp. Poszukam, bo na pewno gdzieś są informacje. A na razie trzymajcie się razem, bo teraz bratu najbardziej potrzebne jest wsparcie rodziny. Tatanko, pisałam ostatnio o nalewce z truskawek. Podobno rewelacyjna, ale sama jeszcze nie próbowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:34 Yskyerko i jak tak najczęściej robię ale potem słyszę, że to nie jest to samo że łatwo jest pójść do knajpy.... Ja mam na sobotę mocno depresyjny plan: otóz będzie grill, bez zastawy, bez sreber a ja wystąpię w sportowych sandałkach))))))))) i koniec kropka! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:37 Ależ to prawda))) mi się najbardziej podoba jak stoisz z aparatem i coś tam pokazujesz))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:39 hehe - zdjecie zatytułowaliśmy "pani kierowniczka" hehehe ustawiałam młodych do zdjęcia )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: no to wysłałam :) 28.06.06, 23:40 a mężuś strzelał co popadnie cyfróweczką ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Jutko 28.06.06, 23:40 ale śliczne kwiatuszki!!! A co to jest za kwiat ten ciemny różowy?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutko 28.06.06, 23:44 Cholera jasna, a ja nie mam kwiatuszków i Piotrusia, Erga podeślij Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jutko 28.06.06, 23:53 Dzięki Kochana)) nie dość,że Laska to jeszcze miłaDDDDDD A tak poważnie, to Piotruś cudowny, ja też już chcę!!!!!!!!!!!! A kwiatki śliczne) Jutka, skąd takie masz??? nasionka, sadzonki??? oświeć mnie!!! Ja z takich "innych" mam lilie amerykańskie, które są większe ode mnie i właśnie szykują się do kwitnięcia!!!! A teraz spadam, bo zbliża się godzina zero i chcę się rzucić na mężaDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD papappa Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 04:39 No nie dzieczyny, ja ani zdjec kwiatkow nie ma, ani Ergi, plizzz zlituj sie ktoras. O Enterka to pewnie nie ma co prosic bo nie chce zeby rozsylac jej zdjecia (( Czemu Enterku, ja Tobie moje tez wysle, przeciez slub to taki piekny dzien, trzeba sie dzielic. Bebelkowi gratuluje siusiaka, Tadzio bedzie, zobaczysz jak go zobaczysz to powiesz, czemu ja nie chcialam chlopaka takiego superastego, Tosica tez pewnie bedzie sie bardzo cieszyc. ) Tycja mam nadzieje wysle sms'a do kogos zaraz po USG i dziewczyny od razu napisza na forum, wszystkie trzymac komorki na wierzchu please. To ja PAPA mowie i Dzien Dobry za jednym razem. Zanim ja doczlapie sie do kompa jutro rano to pewnei w polowie nowego watku bedziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 07:23 wpadam się przywitać i uciekam do pracy *** Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 07:30 a ja jak wyżejwitam sie i spadam do pracki Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:21 Ło Matko!! Przecież ja za wami nadążę dopiero na emeryturze, codziennie nowe wątki po 500 postów!! Na razie wiem tylko że będzie Tadzik - wielkie gratulacje siusiaka!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:30 Tysiumodlę się za Was, oby usg dziś wykazało, że malutki ma zdrowiutkie nerki, a poprzednia diagnoza byłą winą sprzętu!!! Nie piszę Ci żebyś się nie martwiła bo wiem że to nie jest realne. Trzymaj się dzielnie!!! Bebelku gratuluję Tadzika!!!! Uwierz siusiaki są fajne)) Niech zdrowo rośnie ten mały mężczyzna! Jutko jak przeczytałam Twój opis nocnych pomiarów przybudówki to przypomniała mi się bajka "sąsiedzi"))) mam nadzieje, że efekty Waszych pomiarów będą lepsze niż tej bajkowej pary)) i składam reklamacje, bo mam tylko zdjęcia Jutki!!! To dyskriminacja kobiet karmiących!!! Bardzo ładnie proszę o przesłanie innych fotek które krążyły! Jutko śliczne te zdjęcia, dziękuję! No i na koniec witam wszytkich czwartkowo Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:23 bebell gratuluje chlopczyla ktoreko nosisz pod sercem tak w glebi serca chyba nawert troche ci zazdroszcze choc mojej amelki bym juz nie zamienila a jednak czasami mysl ze chcialam chlopca powraca. Ja sie znowu zalauje myslalam ze jak przejde na nutramigen amelka bedzie ladna a tu figa jak bylo tak jest lekarz mowi ze tak moze byc ze organizm musi pozbyc sie alergenu a ja nie wie czy to prawda moze to mleko ja tez uczula Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:31 ach Wy-BrutusyPPP czyli tak naprawdę nikt w moja córeczkę nie wierzył!!!!!! no, cóz... powiem Wam szczerze, że ja z kolei nie chcialam zbyt wiele o tym myślec, bo musiałabym dojśc do podbnych wniosków) w nocy miałam koszmary: o nie schodzacych jądrach, napeltkach, obrzezaniu... chyba jakis kompleks mam) musze Freuda znów poczytac, napewno mi to wyjasni) Foty z USG jutro wyślę , tylko musze poczekac aż Mój Mistrz Montażu mi je obrobi i powycina)) A tak w ogóle to sciski poranne k. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:38 Bebelku wiesz, ze teraz wszystku musi sie opierac na zasadzie diversity (każdym biurze chodz jeden afroamaeykanin i azjata) więc to musiał być Tadzik, takie przepisy są w UE Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:39 Megi- czy Ty sugerujesz, że moje kolejne dziecko bedzie Murzynem???!!??))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:41 No to by był szczyt "politycznej poprawnosci" z Twojej strony ale ja tam nic nie sugeruję bo Twój W może źle zinterpretować moje intencje)) Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:44 do jasnej ciasnej, czy ja nigdy nie dostanę żadnych zdjęć?? Nic, w mojej skrzynce posucha totalna ( Tycja sprawdzić wszystko trzeba dokładnie, ale ja już tyle słyszłam o tym że na usg coś tam wypatrzyli albo nie zobaczyli a potem okazało się że sprzęt był do bani. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:47 Nawet Piotrusia misi nie mam???? Ani zdjęc Jutki?? A jak testowanie tatanki?? Ktoś jeszcze miał testować dzisiaj?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:48 Ane ja mam tylko kwiatki Jutki, które Ci wysłałam Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:51 Kwiatki piękne, zdjęcie jeszcze lepsze. Dzięki Megi. Od razu milej mi zacząć dzień pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:55 Bebelku - a widzxisz!!! czyli sama czułaś że to Tadzik )) O ty!! i nic nie powiedziałaś... A jak Hortika?? pewnie też zobaczyuła siusiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:58 witam i ja, nadal porazona siusiakiem Babla ))) lece na skrzynke poogladac pania kierownik Erge i mam andzieje ze kwiatki. a wyroznione zdjecie mojego M przesle za chwilke ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:58 Ane ja testuje dopiero za tydzien. Przede mną jest Jaania w sobotę i Olcia we wtorek. Fantaisie moim zdaniem tez powinna zatestowac za jakiś czas ale ja ponoć glupia blondynka wiec sie nie wypowiadam Tycjo trzymaj sie dzielnie Kochana i czekaj na potwierdzenie badan. Poza tym stres jest mocno dla Was niewskazany i moze tylko zaszkodzić. Jutka Kwiatki śliczne... Ja też chce te z fioletowym i te liliowate. Pisz jak sie nazywają!!!! Oj juz widze je za rok w moim ogródku Kurcze mialam wyslać Wam zdjęcia postępów domku. Jak przerzuce sie poźniej na laptopa to załaduje. W przyszym tygodniu zaczynają dach robić. Poźniej ścianki działowe i następnie instalacje.... Tylko ja jeszcze nie wiem gdzie chce mieć te wszystkie gniazdka i lampki Uciekam piec ciacho dla Mojego P. Wszystkiego najlepszego z okazji imienin dla wszystkich Piotrusiów i Pawełków - pocianowych małżonów swoich forumek Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 08:58 Ane - wysłałam ci Piotrusia i moje ostatnie fotki które krążą.. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 P & P 29.06.06, 09:00 Dla wszystkich forumowych Piotrkow i Pawlow serdeczne zyczenia!!! ) A dla Fantazyjnego meza i Tatankowego meza duzy, bardzo duzy buziak ******* Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: P & P 29.06.06, 09:05 Witam dziewczyny. Przylaczam sie do zyczen dla Panow P. tez mam takiego w domu Bebellku, no popatrz, jednak siusiak!!! Gratuluje! Tycja, trzymam mocno kciuki, zeby dobre USG wykazalo, ze nic dzidzi nie jest! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: P & P 29.06.06, 09:06 I ja dołączam się do życzeń dla wszystkich Piotrów i Pawłów!! Buziaki dla Fantazyjnego męża i dla Piotrusia Misi. No dziewczynki-przyznać się która ma mężulka P lub P ? ? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: P & P 29.06.06, 09:10 Ja tam się bez bicia przyznaję Piotrusia mam i to jakiego Buziaki od Was przekaże , bo zaraz na kawekę P. wpadnie Marudko i Fantaisie caujcie Tych swoich chłopów.... ech sama za tydzien ucałuję...już sie nie moge doczekać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: P & P 29.06.06, 09:24 Dla wszystkich Pawełków i Piotrusiów!!!! Dużo miłości od kobiet z forum, i spełnienia marzeń)) A dla Marudkowego i Tatankowego duuuuży całus prosto w dzióbekDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: PS 29.06.06, 09:14 Pochmurno!! w oddali grzmi!! Mozna oddychac!! I nie zabije mnie fakt wylewania asfaltu pod oknami w upale! Fajnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PS 29.06.06, 09:17 Synek mojej kuzynki już nie leży w inkubatorze!!!!! hurrrrraaaa!!!! Mały ponoś sam sobie odłączył respirator!!! I będzie Piotruś!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PS 29.06.06, 09:19 Ergus - toz to wielka radość Wszystkiego najlepszego dla malutkiego Kubusia!!!! Uciekam Ciacho piec Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: PS 29.06.06, 09:22 dzięki za zdjęcia, ja też obiecuję że wam coś nowego wyślę Życzenia dla piotrusio-pawłów przesyłam, dziś właśnie wybieram się do dziadka mojego męża, on Piotr a w dodatku ma dziś urodziny Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: PS 29.06.06, 09:25 Erguś ale ty ładniutka jesteś, wiem że sie powtarzam, tylko wytłumacz głupiej babie, która ciągle ma forumowe braki, dlaczego jesteś w welonie?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PS 29.06.06, 09:29 wpadłam na pomysł żeby kilka fotek zrobić z dwiema pannami młodymi - a co! tak dla urozmaicenia ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PS 29.06.06, 09:29 ej-no - nie przesadzajcie z tymi komplementami bo mi głupio.. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 P&P 29.06.06, 09:31 hej hej dla wszystkich Piotrów i Pawłów gorące zyczenia U mnie tez P. ale ani Piotr ani Paweł ) Erga - super, ze dzidziuś juz lepiej sie czuje ) Obysmy też dostały info od Tysi ze z jej dziskiem wszystko w porządku. Trzymam kciuki!! a ja wczoraj padłam jak kawka a dzis ledwo zwlokłam sie z łóżka i teraz jestem nietomna.....nie wiem jak będę funkcjonować. A moze Wy mi poradzicie, idziemy dziś po pracy do znajomych, nie takich bardzo bliskich. Mają nowe mieszkanie ale nie robią parapetówki. Tak na kawkę idziemy ale wypada coś kupić. No i oczywiście mam brak akcji bo nie mam pomysłu, a zwłaszcza dziś nic nie wymyślę. Jakiś drobiazg ma to być, nic drogiego... nie wiem jak mają urządzone mieszkanie, co mają a co nie...czyli powinno to być cos uniwersalnego Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: P&P 29.06.06, 09:34 acha i podeślijcie fotki kwiatków Jutki, taka koleżanka a o mnie zapomniała widziałam je na zywo ale zdjecia i tak chętnie obejrzę PP i też dołączę do zachwytów nad zdjęciami Ergi PP Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: PS 29.06.06, 09:23 Erga - super )))))) Potwors - dwac mi tu burze u mnie wciaz nic!!! Przypomnialo mi sie - Yskyerko ja tam bym sie nie przeprowadzala na Bemowo. Niestety oprocz jakiegos parku w okolicach Wola Prak i tej czesci przy Woli - no ale to Wola a nie Bemowo, gdzie jest park Sowinskiego to Bemowo do bani wg mnie - sam beton. No fakt, sa jeszcze okolice WAT-u no ale i tak moim zdaniem Bielany sa gora. Moi znajomi mieszkaja na Bielanach i to na oslawionym Wrzecionie (ale blok ok i sasiadow maja w porzadku) - rewelka - tyle zieleni, ladnie, blisko do lasku itd. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: PS 29.06.06, 09:23 Acha wszystkiego najlepszego dla wszystkich P&P. Ane czyli juz wszystkie fotki masz? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: PS 29.06.06, 09:28 Wielkie buziaki dla wszystkich P&P)))POciechy z zonek Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 kurna 29.06.06, 09:28 Znowu se z wami nie pogadam, przylazł mój współlokator pokoju (((( Muszę zmaknąć forum (( i jak tu być z wami na bieżąco Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sto lat!!!! 29.06.06, 10:10 Kochany fantazyjny Pawełku!!!!!!!!!Z okazji imienin życzę Ci dużo zdrówka, radości, szczęścia, wspaniałych pomysłów i ich realizacji w pracy...a co za tym idzie sporo kaski...a przede wszystkim spełnienia tego największego marzenia czyli dzieciątka...i reszta marzeń sama się zrealizuje))))))))) Buziaczki i uściski!! Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sto lat!!!! 29.06.06, 10:13 A.......Tatankowy Piotrusiu...Tobie również życzę wszystkiego naj, naj, naj.... Wszystkim Pawełkom i Piotrusiom w dniu ich święta...sto lat!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:30 A ta w ogóle to dzień dobry Melbuś, wczoraj zapomniałam ale zdjęcie "laski" mnie powaliło na kolana, tak rżałam, że aż kot sie obudziłDD Bebelku, Twoich snów to ja w ogóle nie komentuję...żeby jeszcze jakieś konkrety Tatanka dzisiaj to na pewno jeszcze nie testuje, a co do mnie to przy 34dc cyklach, nie mam co jeszcze się nastwiać, a jak wezmę pod uwagę ostatni 39dc to przede mną długie czekanie... Tatanko Ty ciasto pieczesz, ja żeby mojego uradowac powinnam golonkę)) Erga, bardzo się cieszę że z maleństwem jest już ok Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:36 Witam, Jestem dzisiaj rozbita, rano poszlismy do sklepu razem i po drodze zobaczylismy schowanego przy bloku a włąsciwie przy kracie zabezpieczajacej okno do piwnicy małego kotka nie takiego zupełnie malutkiego ale tak na oko 3,4 miesiace, miał na sobie wszytskie kolory jakie tylko kot moze miec i był taki wystraszony miał takie smutne oczka, kupilismy mu miesko w sklepie ale bał sie podejsc wiec zostawilismy mu je tam i stalismy jeszcze długa chwile naradzajac sie co zrobic ale przeciez nie moge brac z ulicy wszytkich biednych zwierzat, M zdecydował ze jak jeszcze popołudniu tam bedzie to bedzie znak ze musimy go zabrac....wiec jestm mi smutno i czekam co bedzie po pracy..... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:39 Antus, wiem co czujesz, najchetniej zabralabym wszystkie bezpanskie psy do domu ... ale kurna miejsca niet (((((( Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:41 Biedny kotek... Naprawde go wezmiesz, jezeli jeszcze tam bedzie? Super! Kochana jestes!!! Buziak! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:43 no chyba tak i naszkotek bedzie miec kumpla do zabawy i chyba nam razem ten dom rozniosą Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:44 Nie ma nic fajowsciejszego niz dwa kociaki razem )) Boze, jakbym chciala kotka. M. jest jak na razie nieugiety. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:48 A moze wytlumacz malzowi, ze przydaloby Ci sie towarzystwo czworonoga skoro: - pracujesz w domu (ja bym uderzyla w placzliwe tony, ze cale dnie siedze samiusia ;D) - nie ma jeszcze dziecka (jw.) ))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:57 Ech, nie dziala. 1) nie mamy miejsca (!), kosztuje, brudzi itp. 2) a co z wyjazdami (Tesciowie i znajomi odpadaja, tu nie ma kociego towarzystwa;-( ale: jak ja (JA!!) bede na tyle bogata, zeby kupic nam duzy dom z ogrodem, to on wtedy laskawie pozwoli mi miec wszystkie zwierzeta, jakie bede chciala Burza szaleje a deszcz leje! Biedny M. zalamie sie, bo pada na jego swiete umyte w niedz. balkony Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:59 A najbardziej niesprawiedliwe jest, ze koty, za ktorymi nie przepada (woli psy, jezeli juz), zawsze sie do niego garna!najbardziej nietowarzyskie kicie laduja mu sie na kolana i mrucza. Jemu, a nie mi!! wrrr! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:03 A gdzie kot brudzi?? a kosztuje mało)) gorzej z wyjazdami... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:02 he he to Twoj maz nie wie ile kosztuje i jak brudzi dziecko )))) Zartuje oczywiscie... No coz - przykro ((((((((( My planujemy psa, ale dopoki jestesmy w zawieszeniu (tzn. siedzimy na tymczaswowo wynajmowanej chacie) to do tego domu, w ktorym mieszkamy nie wezmiemy psa. Primo, bo wynajmujemy i wlascicielka niby nie ma nic przeciwko,ale tak kreci, ze hej - pytac sie sasiadow, sasiedzi nas znow odsylaja gdizes tam itd.! Secudno - rzeczywiscie malo miejsca i beton... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:03 zauwazylam, ze koty czesto wola facetow... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:16 Erguś mnie najbardziej podoboło sie zdjęcie, na którym sie ubierasz...wygladasz rozbrajająco w tej opadnietej sukience))) A chudzinka z ciebie..... Trzymam kciuki za Tysię.... Bebelku...przynajmniej jeden problem z głowy...bo imie juz macie wybrane))) I upraszam nadal o przesłanie tej reklamy.......proszę............... Fantaise, no i co z tym prezentem???????Zdraź jaka mu niespodziankę zrobiłaś???????? A nerwy maja dziewczyny ze stali....żadna nie zatestowała przed czasem)) Janiu, ja nic nie mówię.... Tatanko, cokolwiek kupisz i tak bedziesz wyglądała szałowo!!!!!!!!!!I bardzo dobrze,że nie dałas sie wrobic w imprę))Czekam na zdjęcia domku z belkami)) Nie zazdroszcze tych kabelkowych decyzji...kurka wodna, bo skąd juz teraz masz wiedziec, gdzie co bedzie stało...by kontaktu nie zasłonić(( Mój męzus dał ciała....zapomniał o kilku waznych miejscach, mimo,ze mu narysowałam....a niektóre nasze decyzje przy tupiącym fachowcu niestety okazały sie byc nietrafionymi(( Ale ty jestes babka super zorganizowana i wiesz, czego chcesz...może nie bedzie tak zle i szybko sie z tym uporacie)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:19 Balbinko - nic nie mów nie testowałam przed czasem - test zrobię w niedziele, mam nadzieję, ze wytrzymam.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:21 Jaaniu - wytrzymsz bo inaczej lanie dostaniesz ) Balbinko-no też mi się podoba to zdjęcie - jeszcze mam jedno ze spódnicą na głowie gdzie wyglądam jak duch ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:21 A my zaraz wychiodzimy do kościólka...lece sie szykować.... Woda dotarła do nas dopiero dziś po 10!!!!Wczoraj musiał mi wystarczyc litr na umycie najwazniejszych częsci ciała)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:25 Balbinko - a co to dziś za święto, ze do kościólka? Olu - pozdrowienia przekaze na pewno, a jak powiem, że dla przystojniaka to go trochę połechcę ( czy połechtam??) tak chcialabym mieć dla niego prezent urodzinowy w poniedziałek....zobaczymy w niedziele A Ferajna teraz ma wakacje ale po wakacjach zapraszam Cię na trening, zobaczysz te dzieciaki, super są. Niektorych bardzo mi zal bo rodziny mają masakryczne...po jednego chłopca nawalona matka ciagle przychodziła... butów nawet porzadnych na zime nie miał.... srodowisko jest nieciekawe...ale takie życie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:26 Apostołów Piotra i Pawła Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:28 hmmm ja w sumie przyznam sie bez bicia, ze nie bardzo praktykujaca jestem i nie orientuję się w różnych świętach kościelnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:38 Ergunia twoje zdjecia sa BOSKIE!! i ty jestes taka sliczna )) jejku .... i dobrze ze z maluszkiem juz oki, dzielny chlopak!! )) Bebelek moj M wczoraj czkawki dostal po tekscie 'nosze w sobie mezczyzne'!! nosz myslalam ze panie mi na ulicy D a wogole to wielkie gratulacje dal W!!! chlopa zrobil!! jeszcze mu dab i dom zostal ... ale najwazniejsze juz jest ) Buziak dla niego *** Probuje wam wyslac zdjecie wyroznione ale kurna nie moge sie na onet dostac : ((( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 09:56 Antuś, biedny kotek(( ja tam zabrałam z ulicy Karusię...i jest najsłodsza pod słońcem A jak byłam mała to codziennie wracałam z jakimś zwierzakiem, a potem tatuś ze mną chodził i oddawał Marudka, próbuj jestem cholernie ciekawa... Potwors, a dlaczego nie chce?? mój to bierze wszystko, nie chciał tylko persa, bo powiedział, że zbyt ten kot kiedyś wyhamował na ścianiePP ale jak chcę żółwia, to poszedł i przyniósł Fredka a tata kiedyś latał ze mną po zoo i chciał mi kupić małpkę, byliśmy we wszystkich sklepach zoologicznych, ale niestety nigdzie nie było( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:01 Aaaa, zapomniałam: Jaaniu może kup flaszkę dobrego winka? a jeśli chcesz do domu to w Almi Decor są bardzo ładne rzeczy, niektóre straaasznie drogie, ale można znaleźć coś taniego i naprawdę ładnego ostatnio widziałam tam piękny świeczniko-kielicho-paterę, ze szkła) super, czad!!! za jakieś 40zeta albo i mniej. Albo jeśli piją to kubeczki, filiżanki, jakieś dodatki do serów(deska, nożyki), jakaś fajna miska do sałatek, karafka do winka, świeczki jakieś zawodowe, wazon, ramki na zdjęcia, no już nie wiem więcej. Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa pomysl na prezent 29.06.06, 10:05 Albo jakas podstawke ceramiczna na brudne lychy ))) Np. w ksztalcie lyzki jak sie cos pichci i miesza - zeby polozyc ufajdane mieszadla i nie brudzic sobie mebli Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:10 Dobrze dziewczyny w sprawie prezentów Ci radza! A co do kociaka jakiegos, to wczesniej czy pozniej... (dziecko wie, ze kosztuje i brudzi, ale dziecko to dziecko, a kot to kot Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:15 Erguś - ale wtopa, mialo być życzenia dla Malego Piotrusia.... Mam w rodzince Małego Kubusia i wlasnie gadalam przez tel z jego Mamą i tak mi sie jakos napisało :p Jaaniu Fantaisie ma dobry pomys z tym Almi Decor. Możesz też kupić misę szklaną na sałatki z ładnymi łyżkami. Fantaisie na urodzinki taką sliczną dostała od znajomych Ant - widze, że masz miękkie serduszko tak jak ja. mój Majster niestety poszedl sobie, ale jak tylko wprowadzimy się do domku to weźmiemy jakiegoś pieska Kurde ciacho juz pachnie i robie następne... koktail też juz jest...kurde sporo mi tych truskawek zostalo... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:22 Ola, daj trochę tego ciasta....skręca mnie na coś słodkiego właśnie a już z truskawkami mniam mniam a po pracy do Ikei na chwile wskoczymy, tam coś zawsze kupie.... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:28 Aniu wpadaj na ciacho!!!! A ja dzisiaj ide czyścić P konto!!!! Musze sobie kupić coś szałowego na jutrzejszą imprezę. Niech szczeny ludziskom poopadają, bo ciągle gadają, że tak po ślubie, to chyba u nas stagnacja jakaś zawitała. W ich mniemaniu już powinnam byc spasiona i tylko w dersach chodzić. Ja im jutro pokarzę prawdziwą mężatakę!!!! Ha wiecie ten mój rocznik jakiś dziwny był... Byłam pierwszą mężatką na roku i to wzielam ślub z kumplem z roku... Ile było gadania.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:31 o Ola witaj w klubie pierwszej mezatki na roku)) no, ale W z mojego rocznika nie jest, był dwa lata wyzej... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:32 tatanko- i ja i ja!! też pierwsze małżeństwo na roku - i to z kumplem z grupy ) A dziewczyn było tylko dwie ) i obie mają meżów z roku - tyle że koleżanka połtora roku po nas ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:37 Bebell - P. też by ze mną w grupie Oj teraz to chyba z 7 osób już bedzie po ślubie, ale rok temu to był ewenement i wszyscy nawet nieproszeni na śub przyjechali. Przed ślubem przez trzy miesiące byliśmy na stażu we Francji i nikt nas nie widzial, a że trzymaliśmy śub w tajemnicy to myśleli, że zaciążyłam i przyjechali popatrzeć. Straszne te ludziska Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:25 ech - i ja bym zjadła ciasta z truskawkami... rzuc kawałek!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:26 Ola a gdzie jesteś? w Brzegu czy we Wrocku? moze mi podrzucisz PPPP hehehehehehe z dostawą do pracy chyba zaraz do bufetu skoczę na jakieś ciacho, ale mnie ściska... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: pomysl na prezent 29.06.06, 10:34 Jaaniu ja w Brzegu siedze, ale o 15 jade z P. do wrocka. on ma w galerii jakieś spotkanie o 16,30, a ja w tym czasie pobuszuje po sklepach. Jak wpadniesz na galerie, to moge ze sobą zabrac pol blachy!!! Bebelku - ciasto wyszło pychotka. Ide teraz tartę piec, bo zdjęcie na forum mnie natchneło Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:11 no właśnie tak juz myślałam, że np kupimy kieliszki do wina (np w Ikei) i do tego flaszkę wina. Kieliszki to towar deficytowy, u mnie ostatnio 5 wyszło... ale pomysł z deską do serów albo z miseczką też mi sie bardzo podoba. Dzięki Albo fajne ramki - im nieługo dziecko sie urodzi to moze sobie postawią je w ramce a kwiatki Jutki dalej do mnie nie dotarły..... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:12 t znaczy zdjecie tego dziecka postawią sobie w ramce Chrumpsowa, Twój pomysł też nieżly, sama sobie chyba kupię coś takiego bo mam zawsze ufajdolone koło kuchenki.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:14 Ojej - biedny kotek... Ja tez najchętniej wszystkie zwierzaki zabrałabym do domu.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:28 Przyłączam sie do życzeń dla panów P&P) poza tym przesyłam wirtualny buziak Fantazyjnemu, co by miał siłę do tej harypii)) co to za żonę ją ma)) i żeby ją rozpieszczał jak rozpieszcza) Ma_rudka- czkawki powiadasz szanowny M dostał) dobrze, ze na latarnię nie wpadł) a dąb chyba pojedziemy gdzieś zasadzic) może w jakims parku, łamiąc przepisy) Tatanko- tez chyba upiekę ciasto natchnełas mnie... Antuś- mam nadzieję, że ten kotek będzie na Was czekał) też bym coś przygarnęła i bezpańskie stworzenie doskonałe o tym wiedzą i np. psy za mną łażą... a ja mam potem deprechę, że nie moglam ich wziąc... Potwors- mój M tez nie lubi kotów( i dodaje jeszcze jeden argument: kot śmierdzi! Erga- a W stwierdził, ze ta Twoja koleżanka na zdjęciu to druhna jest) i długo nie mógł uwierzyc, ze to prawdziwa panna młoda! choc przyznał, ze trochę dziwnie jak na druhnę ubrana, bo w bieli) k. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:34 Ola ja też ślub wzięłam z kumplem z roku PPP i na dodatek z jednej grupy wbrew powiedzeniu innego kolegi - "Nie bierz d..y z własnej grupy" PP Jutka tez z kumplem z roku )) a szałowego coś kup, koniecznie!!! teraz już wyprzedaze sie zaczynają, ech dawno po sklepach nie łaziłam... a co to za impreza bo mi chyba coś umknęło?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:36 jaania - mój tato mi tak mówił!!! nie bierz doopy z jednej grupy ))) Ale ja się uparłam!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:37 tylko, że my ten ślub juz po studiach bralismy w galerii raczej nie dam rady być (( wskoczymy szybko do tej Ikei i potem do tych znajomych, chociaż szczerze Wam powiem nie chce mi sie za bardzo...ale jak to Fantaisie napisała - dyplomacja...ech Bebell - a czy ja moge dostać tą nagrodzoną rekalmę??? a zdjecie Marudkowego męża?? chwalicie sie tymi swoimi mężami, może i ja sie pochwalę?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:35 hahahahahaahhahhaha no to W. ma pomysły!!!! Może dlatego że moja suknia była biała a jej ecru :=))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:42 Jaaniu jutro rozdanie dyplomów, a poźniej impreza gdzies na mieście. Mieliśmy robić bal, ale że mało nas zostało we Wrocku, to padło na mnie. Dzwonili do mnie, żebym coś zorganizowala, ale nie mialam najszczerszej ochoty. Poza tym przez ostatnie dwa miesiące inne rzeczy mialam na głowie. Powiedzialam,że nie moge i nikt się tym więcej nie zainteresował, wiec balu nie bedzie. Ciesze się, bo z imprezy będziemy mogli wczesniej wyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:47 bardzo szybko macie to rozdanie dyplomów - nasze było dopiero w grudniu... To baw się dobrze, a z organizowaniem imprez to tak jest - wszyscy mowią zróbmy zróbmy a potem jak przyjdzie co do czego to oglądają sie na jedną osobę... No wiec bawcie sie dobrze albo szybko się urwijcie i bawcie sie dobrze w domu ;PPPP wysłałam Wam coś acha - kwiatków Jutki ciągle nie mam!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:52 Aniu fiatuszki Justysi juz lecą!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 10:57 no rzeczywiscie fajowe te kwiatki, nigdy sie im tak na żywo nie przyglądałam... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:02 Kwitki sliczne ... a ja wam wyslalam to zdjecie z nurkowania Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:03 Jaania a co wysylalas, bo u mnie skrzynka pusta??? Oj jak mnie brzuch napierdziela, oj! Bede miala dzis z pewnoscia odwiedziny pewnej malpy... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:09 Chrumpsie, juz masz na skrzynce to jest link do pewnego arykułu w GW i adres strony A zdjęcie Marudkowego męża pierwsza klasa - zresztą juz jej napisałam na maila )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:02 Tatanko...z tymi truskawkami...to jeszcze lodziki mozesz zrobić..Ja ubijam kremówkę(wystarczy 30%)z cukrem waniliowym . Do tego wrzucam rozduszone z cukrem albo zmixowane truskawki...wymieszać i ciach do pojemników....mniam, mniam, mniam... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:11 balbinko z nieba mi spadlaś!!!! Za tydzien jakiś gości ze Stolicy mam, to moze zaserwuje lody Marudko - jaka śiczna ta rozgwiazda... Żałuję, że ja nie nurkuje, ale musze szwagra pomęczyc Jaaniu ty coś wysyłałaś??? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:12 Marudko - piekne zdjecie, naprawde nagrode powinno dostac, nie tylko wyroznienie! Jaaniu, a Ty co posylalas? ja tez moge? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:13 Jaaniu - wyślij mi też link GW Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:14 Jaaniu - poczekajmy to moze za kilka lat mundial bedziemy mieli w kieszeni dzieki ferajnie )))))) Czy moge prosic o fotke Marudkowego meza? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:14 aaa mam ) gapa ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:19 Marudko-ale śliczne zdjęcie!!!! cud miód!!! jak dla mnie to nie tylko na wyróznienie zasłużył!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:20 a ja nie mam zdjecia buu :"( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:21 Aneczko - Tu mi już na lodach o tym opowiadalaś powiem Ci że niesamowicie cene takich ludzi, którzy robią coś bezinteresownie dla innych. Pozdrowienia dla Przemka Przystojniaka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:28 Tatanko, daj te ciacha!!!!!!! ależ mi smaku narobiłaś) I kup sobie cosik czaderskiegoDDD Marudzia, zdjęcie boskie, rozmarzyłam się, chodź pojedziemy do Egiptu!!!!! proszę!!!! Atnuś, wysłałam Ci coś od Ciebie)) Kiedy Hortika ma usg?? ktoś wie? Jaania, miłych zakupów... Ja właśnie się zbieram na szał zakupowy umówiłam się z przyjaciółką w Arkadii, na pewno też pójdziemy na lody!!!!! Buziaki i miłego dzionka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:29 Oj dzieki za fotke )))) Przylaczam sie do peanow dla Marudkowego Meza Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:37 jeny, jak mnie niemoc ogarnęła...nie ma na nic siły, normalnie masakara, coś w powietrzu jest czy co?????zaraz padnę przy tym biurku.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:54 Dziewczynki dzieki za zachwyty nad zdjeciem mojego M, uwazam ze to nie jest najlepsze, mamy jeszcze sporo zdjec z pod wody i to o wiele lepszych, nie wiem czemu wyslal akurat te ... Monia do egiptu to ja chocby zaraz (a nie zaraz nie bo lecze zatoki) ale z Pawelkiem zawsze ... ) moze na urlop w marcu sie tam wybierzemy? udanych zakupow Tatanka a tych lodow to bedzie po 1 kulce, tak jak kielbasek??? D Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 11:59 Marudka zapomnialaś, ze w marcu, to my juz bedziemy z brzuchami biegac!!!!??? Kurcze kupie dzisiaj śmietane i lody porobie, oby rodzinka w wekenda nie wszamala wszystkich!!! Sylwia dla Ciebie będą dwie gałeczki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:09 o cholercia Tatanka dobrze ze mi przypomnialas!!! nosz tak urlop w przyszlym roku spedzimy nad pieluchami, Monia to moze za 2008?? Jaania jestem pod wrazeniem, chyle czolo Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:14 Marudko dzięki - przekaze chlopakom. Z wszystkimi tzrema w grupie byłam na studiach a do jednego własnie na weselicho sie wybieramy za 2 tygodnie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:17 MOnia super ze żyje )))) Alez dzisiaj zalatana jestem, ale zaraz bedzie lepiej A studenckie małzensta widze my poszlismy na studia zaraz po ślubie )) byłam najmłodsza mezatką )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:35 ale smutno!!!!! Kurcze ciekawe co u Tysi naszej sychac??? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:37 czemu smutno?? no Tysia mogłaby dać znać co i jak, ale pewnie nie ma głowy jak jej tam jakieś badania robią... a teraz mam taką glupawę w pracy, ze masakra, zaraz pęknę ze smiechu.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:41 Jaania- i Ty się takim chłopem dopiero teraz chwalisz??? no, wiesz co?? ściskam Was mocno i chylę czoła jak Ma_rudka) Własnie Tatanka- czemu smutno?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:40 Macie tempo, dziewczyny! Co doczytam do końca strony i ją odświeżę, już 50 nowych postów się pojawia. I kiedy ja mam pracować, co? Fantaisie, to nie jest plan depresyjny, to plan ekstremalny! Ale wspieram cię duchowo, bo ja zrobiłam bym dokładnie tak samo! Jaaniu, nie znam twoich znajomych, ale z własnego doświadczenia wiem, że zawsze przydają się korkowe podkładki pod talerze albo szklanki (te szybko się zawieruszają). My jeszcze kiedyś dostaliśmy komplet noży w drewnianym stojaku, ale ja zawsze o takich marzyłam. Albo jakaś dobra kawa + coś do kawy, bo tak jest najbezpieczniej. Prezent zawsze można kupić następnym razem, kiedy już będziesz wiedziała, jak mają urządzone mieszkanie. Ant, dobrze, że nie było tam mojego męża. Pewnie już by się nim zajął. Jemu do domu wszyscy sąsiedzi zawsze podrzucali niechciane kotki, więc obecnie po podwórku chodzi ich sześć. Tatanko, podrzuć przepis na to ciasto z truskawkami. Może zrobię temu mojemu łasuchowi, niech się cieszy. Wszystkim Piotrom i Pawłom najlepsze życzenia! Ja mam brata Pawła, więc wieczorem też musi dziś coś postawić. Ja też nie dostałam zdjęć Piotrusia ani kwiatków. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:43 aaa, no własnie!! zdjecia Piotrusia!! ja tez nie mam, a chce) podesle mi ktos??? plisssss! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:50 Uściski imieninowe dla wszystkich Piotrów i Pawłów)!!!! Dostaję już choroby morskiej od tego bujania wózkiem a Miki nie chce spać! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:53 Wysylam wam troche fotek a smutno, bo jakos pusto na forum sie zrobilo Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:55 Ja nie dostałam kubusia tylko 2 zdjęcia wnętrza domku-czy to juiż wasz domek???? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:56 ale ze mnie dupa robie jednoczesnie na dwoch kompach i wyslalam z jednego zdjecia obecnego mieszkana, a podpisalam co bedzie na kolejnym mailu z tego drugiego jaania tylko ze śmiechu nie pęknij. Sorry zaraz to wyprostuje Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 12:58 no własnie tak mi się coś dziwne wydawało że jeszcze niedawno przesyłałaś pierwsze schody ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 13:02 Ale jestem zakrecona juz naprawiam szkode i szybko kubusia przesyłam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 13:42 Jania...ja nadal nic nie mówię...ale to zmeczenie....podpadajace... A jesli chodzi o prezent...to może jakis fajny kwiatek doniczkowy... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 13:05 na dzien dobry zyczenia wszystkiego najlepszego dla wszystkich piotrowych i pawlowych mezow i dzieci!!! poza tym chyba nie wiele mam dzis do powiedzenia. ide zaraz poglebiac wiedze, ale mi sie nie szczegolnie chce. prosze grzecznie o zdjecia: piotrusia i marudkowego pletwonurka i kwaitkow. cos jestem systematycznie pomijana w listach adresowych. troche mi przykro czy tycja sie juz odzywala? uciekam, papa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 13:08 Brat bliźniak to ten pierwszy po lewej!!! Zdjęcia juz lecą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Yskerko 29.06.06, 13:09 Nie wiem czy czytalas moje rady odnosnie przeprowadzki???? - cos mi sie jeszcze przypomnialo. Moja znajoma mieszkala na Saskiej Kepie (niestety blok, a nie domek) no i stwierdzili, ze przeniosa sie do wiekszego mieszkania. SPrzedali to na Saskiej i wyprowadzili sie na Goclaw - fakt, mieszkanie b. duze, ale okolica... Sam beton... No i znajoma strasznie pluje sobie w brode. No bo mieszkala na Francuskiej - a tam wiadomo: knajpki, klimacik, zielono... No i trafil im sie upierdliwy sasiad - na Francuskiej wszystkich znajli, mieli spokoj... Tak wiec zastanowcie sie dobrze. Powstancow to sam beton // Gdzie bedziesz z dzieckiem chodzila na spacery? Oczywiscie moje zdanie to tylko kolejny punkt widzenia - sami na pewno dobrze wiecie czego Wam potrzeba )))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Yskerko 29.06.06, 13:27 Troche jak zwykle chaotycznie napisalam wiec prostuje: znajoma zaluje, bo pomimo wiekszego mieszkania zle sie czuje na tej pustyni betonowej, do tego upierdliwy sasiad, ktory halasuje niezle (bylam swiadkiem i im nie zazdroszcze). Tak wiec mimo wiekszego mieszkania znajoma zaluje zamiany... Wolala zielona Saska Kepe mimo mniejszego mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 przepraszam 29.06.06, 13:06 mam piekna gwiazde podwodna!!!! nie widzialam pozostalych zdjec, ktore zgarnely nagrody, ale to jest czad!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: przepraszam 29.06.06, 13:13 Tatanko - jestem pod wrazeniem Twojego ogrodka - taki wypieszczony! A przeciez rzut beretem jest budowa - nic nikt nie zniszczyl Domek rosnie w oczach. A czyj jest Kubus? Sliczny Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: przepraszam 29.06.06, 13:17 Kubus - to synek mojej kuzynki. Chwale sie nim, ale to tak ku pokrzepieniu serc, bo jego mamusia stracila pierwsza ciążę i w trzy miesiace po tym zaszla w kolejną, której owocem jest ten oto przystojniak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Mam cos dla Was długie ale fajne 29.06.06, 13:18 Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i wypełnił go po brzeg dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili. Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem przytaknęli. Profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem. W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń. Profesor powiedział: "Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak Wasze życie. Kamienie - to ważne rzeczy w życiu: Wasza rodzina, Wasz partner, Wasze dzieci, Wasze zdrowie. Gdyby nie było wszystkiego innego, Wasze życie i tak byłoby wypełnione. Żwir - to inne, mniej ważne rzeczy: Wasza praca, Wasze mieszkanie, Wasz dom albo Wasze auto. Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu. Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie. Tak jest też w życiu:, Jeśli poświęcicie całą Waszą energię na drobne rzeczy, nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne. Dlatego dbajcie o rzeczy istotne - poświęcajcie czas Waszym dzieciom i Waszemu partnerowi, dbajcie o zdrowie. Zostanie Wam jeszcze dość czasu na pracę, dom, zabawę itd. Zważajcie przede wszystkim na duże kamienie - one są tym, co się naprawdę liczy. Reszta to piasek. Po zajęciach jeden ze studentów wziął słój, wypełniony po brzeg kamieniami, żwirem i piaskiem. Nawet sam profesor zgodził się, że słój jest pełny. Student bez problemu wlał do słoja butelkę piwa. Piwo wypełniło resztę przestrzeni - teraz słój był naprawdę pełen. Morał z tej historii: Nieważne, jak bardzo jest wypełnione Wasze życie, zawsze jest jeszcze w nim miejsce na jedno piwo! No to po jednym?))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mam cos dla Was długie ale fajne 29.06.06, 13:21 Och Ant - jak wzniosle sie zaczelo.... a tak przyziemnie skonczylo!!!! Dobre, niezle sie uśmialam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: przepraszam 29.06.06, 13:22 fajne zdjecia, Kubuś boski. A na ekranie komputera wypatrzyłam jakiegoś przystojniaka )))) pozdrowienia również dla niego Bebell - jakoś nie pytana nie lubie o tym opowidać (Wy jesteście wyjatkiem) Dużo ludzi nie rozumie takiej inicjatywy, pytają co z tego mamy. A ja z satysfakcją odpowiadam, ze satysfakcję A jak ludzie dowiadują sie, że dokładamy do tego interesu to po prostu pukają się w głowę ( w tym moja teściowa)... A sponsora ciągle porządnego znaleźć nie można.. A teściowa to tylko pyta mojego męża kiedy w końcu bedzie z tego jakaś kasa i nie moze zrozumieć, ze nigdy i narzeka mu, że czasu tyle na to poświęca a nic z tego nie ma. Nigdy tego nie zrozumie... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: przepraszam 29.06.06, 13:32 Kurde Aneczko - Ty to masz wzork!!!! Ja on tam sie wcisnął??? Masz racje, są ludzie, którzy nigdy tego nie pojmą. ja mam taką rodzine z niepelnosprawna Oliwką i chodze do nich często na wizyty, ale nic nie biore, bo to naprawde biedna rodzinka. Wszyscy moi znajomi jeszcze na studiach pytali po co to robie. Cóż...pozostawiam to bez komentarza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: przepraszam 29.06.06, 13:46 Ola - przystojniaka zawsze wypatrzę PP Ja Cię rozumiem Olu Ty to masz dopiero dobre serducho.... Balbinko - nie podpuszczaj mnie, test dopiero w weekend. Przecież to i tak za wcześnie na jakiekolwiek objawy.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: przepraszam 29.06.06, 13:53 Hej Jaaniu a czy ja tez moge poczytać ? proszę Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: przepraszam 29.06.06, 14:00 Ant juz masz na skrzynce poczytajcie zwłaszca zakładkę Idea powstania klubu. Na stronie są też zdjęcia z treningów i zdjęcia dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: przepraszam 29.06.06, 14:00 tatanko-no ja też wypatrzyłam tego przystojniachę - i powiem ci że najpierw myślałam że to ten "kubuś" o którym piszesz ) ale trochę za duży był ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: przepraszam 29.06.06, 14:06 Ant..jak tam sasiedzi???? Usmiechają sie jeszcze do was czy nos maja przy ziemi??????????????? Tatanko, niektórzy ludzie nie potrafia zrozumiec,ze istnieje cos takiego jak bezinteresownosc....bez komentarza)) A ode mnie cmok, cmok, za Oliwkę)) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: przepraszam 29.06.06, 14:12 Tatanko dziekuje za piekne zdjecia, a Tobie Jaaniu za linki. Dziewczyny, takie osoby jak Wy przywracaja zawsze wiare w czlowieka w tych ciezkich czasach! Dziekuje Wam bardzo!!! U mnie juz maltempo sie skonczylo, odeslalam burze do Chrumpsowej , zeby jej w tym trudnym dniu ulzyla, ale nie wiem, czy nie doleci Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: przepraszam 29.06.06, 14:14 Oj niech leci leci - juz nie moge sie doczekac. Cos mi sie wydaje, ze nawet cos takiego jak grzmoty w oddali slychac (na serio - nie zartuje) licze na to, ze burza bedzie, bo ja doslownie sie topie... Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: przepraszam 29.06.06, 13:59 Czesc Laseczki, Gratuluje Bebelkowi siusiaka raz jeszcze (pierwsze gratulacje na privie ) A jak tam Horitka i jej USG? Dziekuje, Marudce, Tatance, Jaani, Chrumpsowej (w koncu Cie poznalam ) za wspaniale zdjecia Ergus - upominam sie o zdjecia w kostiumie!!! Aha, no i zdjec slubnych Enterka nadal nie mam Gwiazdeczko, Elizka wyglada przeslicznie! Ty super, extra elegancka babeczka!!! Gratuluje odzyskaia formy! Abie, a czy te pobolewania malpowe to przypadkiem nie oznaka jakis skurczy? Lepiej skonsultuj... Mam nadzieje, ze u Tycji sprawa szybko sie wyjasni i jest wszystko OK. No wlasnie laski Wy sie nie umawiajcie do Egiptu w przyszlym marcu - bo w ciazy takie eskapady raczej niewskazane, a co dopiero ze swierzo urodzonym malenstwem... Wszystkim Pawelkom i Piotrusiom zycze samych sukcesow i szczescia, oraz zdrowia i duzo sily do dbania i rozpieszczania swoich najukochanszych zon!!! U mnie poki co wszystko ok, Julcia wierci sie i wklada mi swoje konczyny w okolice zeber... szczesliwie nie jest zlosliwa i robi to delikatnie W przyszly wtorek wybieramy sie na USG zeby sprawdzic czy wszystko ok. Oprocz tego w przyszlym tyg. bede musiala zjawic sie kilka razy w pracy Osoba, ktora bedzie mnie zastepowac w koncu zaczyna... Fantaisie, zdjecia pokoiku Julci i wszystkich gadzetow beda napewno! Ale to jeszcze moment potrwa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: przepraszam 29.06.06, 14:04 Janiu, alez nawet do głowy by mi nie przyszło)))))Z testowankiem spokojnie poczekaj!!! Chrumpsowa, a twoja@@@@ juz sie przyczołgała??? Jakos tak od kilku dni ma byc i nie ma))))))) Dziewczyny, u nas znowu wody niet(( Przed chwila ktos z mojego osiedla interweniował..i przystojni strażacy dostarczyli nam troche wody do sanitariatów...chociaz to)))Awaria podobno ogromna..i kilka godzin potrwa jej naprawienie(( Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: przepraszam 29.06.06, 14:11 Termin @ mam na dzis - no i plamienia sa wiec spokojnie - przylezie juz wysyla sygnaly, ze nadchodzi . Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: przepraszam 29.06.06, 14:14 Jaaniu przeczytałam i dech mi zaparło, to wspaniałe, nie jestem wstanie teraz nic wiecej powiedziec, wzruszyliscie mnie na maxa, wiecie co jest w zyciu naprawde ważne, chłopaki są kochane, wielkie uściski Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Balbinko 29.06.06, 14:15 a Ty juz sie naumialas tej historii? Do 1795r. to najpiekniejsza czesc historii. Na mature tylko to mialam wykute. No i trafilo mi sie rozbicie dzielnicowe. Dostalam piateczke i nie musialam zdawac ustnej Ach ale mialam szczescie ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Balbinko 29.06.06, 14:25 Jaaniu - przyłączam się do dziewczyn-to scudowne co robicie.. Buziak dla Przemka!!! Tatanko-masz wielkie serduszko!!! I dla ciebie miliony buziaków się należą! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 29.06.06, 14:25 Co ty, mam jeszcze tydzień, by sie jej dobrze naumieć...Jutro mam jeszcze cosik z powszechnej(( Cienias ze mnie...i nie chce mi sie zupełnie nic.... Janiu, super pomysł, super chlopcy, super serca)))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Balbinko 29.06.06, 14:29 Balbinko mi tez sie nie chce... Oj a ksiazki leza odlogiem oj ale taka duchota, ze i przed kompem ledwo siedze - najchetniej wyniosla bym sie do Althei albo nad te fiordy... A Althea juz wyjechala??? Cosik jej nie slychac... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 29.06.06, 14:30 I męzus na mnie krzyczy, ze jesli nadal będę tu siedziec, to nawet nie zdąże otworzyc tych knig , które dodatkowo przytachalismy z biblioteki....Chyba ma rację....Tylko,ze ja nawet jak siedze nad ksiązką,to nic nie zapamietuję....Szare komórki mi umarły jak nic(( Zajrzę tutaj w przerwie na kawuncię.Pa, pa,pa))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Balbinko 29.06.06, 14:37 No ja utknelam na biologii na tym cyklu Krebsa (trza wkuc i tyle a mnie sie to nie podoba ) No wlasnie wsio jest oki jak cos trzeba wziac na rozum - no a jeszcze jak mnie to interesuje to juz w ogole. Nie znosze wkuwac! No i dlatego mam awersje do wloskiego (jak inaczej sie nauczyc slowek niz przez wkuwanie, jak nauczyc sie tych odmian i czasow jak nie przez powtarzanie ciagle i w kolko?)... No ale ja tez spadam - bo sobie wstydu narobie we wrzesniu i tyle... Zreszta mam inny problem z egzaminami. Nawet jesli wyryje na blache wszystkie przedmioty to w tescie sa ptyania z tzw. kultury No i tu leze... Bo sa pytania np. o wloskie urzedy, np. kto powowluje szefa odpiwednika naszej KRRiTv, jacys wloscy dramaturdzy sie pojawiaja (o ktorych na swiecie wcale nie tak glosno) - do tego pytania logiczne, ktore po polsku brzmia skomplikowanie a co dopiero po wlosku... Oj... ciezka sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Balbinko 29.06.06, 15:01 A nie da sie tego cyklu Krebsa jakos tak rozpracowac, zeby na rozum weszlo? A na te kulture... no to chyba musisz tv niestety ogladac ja niezmiennie trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 O rany 29.06.06, 15:07 nie wiem jak ja tu jeszcze godzinę wysiedze....nic mi nie idzie, znowu mi samopoczucie opada, a przed chwilą było tak zabawnie, jakaś głupawa mnie ogarnęła, strasznie się tu wszyscy usmialiśmy. A teraz znowu dołek..zasypiam, nic mi się nie chce.... do domu chce..... tylko ze jeszcze ta wizyta mnie czeka.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: O rany 29.06.06, 15:12 Jaania to kiedy ty testujesz?? bo mnie sie podoba to twoje zmeczenie DD moze jednak bedzie prezent dla P??? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: O rany 29.06.06, 15:13 Dobrze powiedziane ))))Mnie tez sie podoba to jej zmeczenie:0)))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: O rany 29.06.06, 15:18 a to jest jakiś objaw???? zatestuję w niedzielę jak @ do tego czasu się nie zjawi Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: O rany 29.06.06, 15:32 wiecie co jak was teraz czytałam, to siedziałam z karteczką i wypisywałam sobie co mnie znowu ominęło, bo ja zanim skończę czytać to już nic nie pamiętam ))) Poproszę o zdjęcia: 1. kubusia, dzielnego chłopa ) 2. Elizki od gwiazdki 3. zdjęcie nurkowe męża marudki 4. ergusia w kostiumie Do Jani prośba, chociaż zrozumię jeśli nie będzie spełniona, o przesłanie tej wilekiej tajemnicy Ja zaraz przesyłam zdjęcia swoich zwierzaków - oba psigarnięte, sunia ze schroniska, a kotka bidulka z podwórka Nasze mieszkanie ma tylko 31m, a szkoda bo my też już byśmy mieli całe zoo ) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: O rany 29.06.06, 15:37 Ane - to nie jest żadna tajemnica maila masz na skrzynce Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: O rany 29.06.06, 15:42 O!! jestem zaskoczona, myślałam że tacy ludzie są już na wyginięciu, jeśli już zupełnie nie wygineli.... chylę czoła Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: O rany 29.06.06, 16:01 Jaania trzymam kciuki. Za pozostale tez za Fantaisie, Olcie, Tatanke!!! No i Ergusie Ane dawaj te zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Potwors 29.06.06, 16:02 Co do Krebsa to niestety trzeba zapamietac w ktorym etapie co powstaje i nie mieszac (ach te testy) Niestety z Tv wloskiej to sie predzej dowiem kto z kim sie rozstaje, gdzie spedza wakacje etc. a nei jakies kulturalne przydatne do testow info Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Potwors 29.06.06, 16:08 yskyerko, to rzeczywiscie rece opadaja z ta sluzba zdrowa! no i rzeczywiscie studio jakies by Ci sie przydalo... ja tez nie wiem, jak sie zorganizujemy, kiedy jakies dziecko sie pojawi, bo sytuacja podobnie wyglada. Chrumpsie, ale moze w testach tez o takie rzeczy pytaja? No a poza tym, to trzeba by w programie poszperac, bo moze gdzies w nocy sa jakies kulturalne programy?a polityke sledz na biezaco. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: O rany 29.06.06, 16:02 Chrumpsiku, o tym też rozmawialiśmy. Tu jest blisko lasek, zawsze można wyjść na spacer, jak się dzieci pojawią, będą miały gdzie biegać, a tam co najwyżej na spacer do Karfura. Za to w sytuacji, kiedy wreszcie pojawiłoby się dziecko, najpierw będzie musiało spać z nami w sypialni, a potem nas czekałyby przenosiny do salonu. A wiadomo, że nie ma to jak własna sypialnia. Jest jeszcze opcja taka, że przeniosę się z całym sprzętem i książkami do innego mieszkania (trzeba by było kupić pokój z kuchnią), ale to jednak mniej wygodne, bo teraz zawsze jestem na miejscu. Ant, ta opowieść chodzi w różnych wersjach, ale końcówki z piwem nie znałam. Super! Słyszeliśmy ją na kursie przedmałżeńskim z wersją: kamienie to Bóg i religia, reszta to piasek. A wcześniej znałam ją jako opowiastkę na kurs dla menedżerów. Kamienie, żwir, piasek i pytanie o morał. Znacie? Nigdy nie jest tak źle, żeby nie można było wcisnąć jeszcze jednego spotkania. Jaaniu, dziewczyny cię tak chwalą, a ja nie wiem, o co chodzi. Co przegapiłam? Aha, byłam dziś u mojej lekarki pierwszego konfliktu. Oczywiście bez numerka, bo jak się dodzwoniłam, to już „wyszły”. Poszłam przed końcem pracy, a ta mi mówi, że skierowanie na kariotyp może dać tylko ginekolog. Wyszły jakieś nowe wytyczne i NFZ podzielił im uprawnienia do skierowań. Cyrk na kółkach! Spróbuję jutro umówić się do jakiegoś gina w przychodni, ale nie wiem, czy mi się uda. Buu... Ależ jestem wściekła! Nie znacie jakiegoś normalnego gina w Warszawie, który wystawiłby takie skierowanie? Może być prywatnie, zapłacę za wizytę, tylko niech nam da takie papierek. Znów się potwierdza stara prawda, że trzeba mieć końskie zdrowie, żeby móc chorować w tym kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: O rany 29.06.06, 16:09 yskyerko kojarze, ze mozna skserowac swoje karty - skseruj moze karte od lekarza, u ktorego sie leczysz (tzn. chodzi mi o gina - ma pewnie cala historie poronien) i z ta karta idz panstwowo i walcz o skierowanie. Niestety zadnych namiarow na spoko lekarza nie znam... he he he. Raz mi sie zrobila gulka pod broda, zaczela bolec, marnie sie czulam - nie wiedzialam co to - myslalam, ze moze swinka czy co... Poszlam ostatkiem sil do przychodni, dzwoniac czy mimo braku nr mnie przyjma - powiedzieli, ze do jakiegos mnie wcisna. I co? lekarka nei chciala mnie przyjac!! Powiedzial, ze nie chce miec ze mna nic do czynienia, bo ma male dziecko i jesli to swinka to nie chce sie zarazic... No comment. Dostalam wk.. na maksa i mialam skladac zalazenie do kierownika, mimo, ze bylam tak oslabiona, ze ledwo sie trzymalam na nogach. W koncu jakis lekarz mnie przyjal - okazalo sie, ze to zapalenie slinianki... Dal b silny antybiotyk i zero zwolnienia. Chodzilam do lekarza poki nie padlam - nie dawalam rady wstawac do pracy. W koncu podzlam prywatnie i dostalam zwolnienie. No i efekt taki, ze lapalam chorbe za choroba... Wtedy chorowalam od pazdziernika do stycznia... Non stop na prochach... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: O rany 29.06.06, 16:12 Yskyerko - sprawdź poczte A dziewczyny nie mnie chwalą tylko 3 fajnych facetów Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: O rany 29.06.06, 16:13 Mam nadzieje, ze ktos zrozumial moj belkot z masa literowek... Ach chyba pora wracac do knig... Ane kicio boski )))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: O rany 29.06.06, 16:17 matko, dziewczyny, straszne te historie o sluzbie zdrowia! przerazajace!! Jaki kicio??! Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: O rany 29.06.06, 16:23 potwors kicio leci a właściwie ta "gata" ) była dołączona historia kotka ale ją wcięło ( napiszę wieczorkiem -zbieram się urodzino-imieniy dziadka ufff już widze ile postów znowu będę miała wieczorkiem do czytania Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: O rany 29.06.06, 16:24 Niestety chyba tylko ja bylam zapisana do przychodni, w ktorej lekarze bez kasy nie chcieli dawac zwolnien. Wyobrazacie sobie, ze mialam zapalenie zatok, antybiotyk i zero zwolnienia? No i oczywiscie skonczylo sie na zapaleniu gardla i krtani i stracilam glos... A pracowalam w birze - gl na tel. a nie fizycznie No i nie bylo mnie slychac!!! A lekaraka, nei chciala mi dac zwolnienia! Nakrzyczala na mnie, ze skoro z antybiotykiem chodzilam do pracy to tera mi zwonienia nie da. Znow mialam wk...., bo przeciez to nie moja wina, ze na chore zatoki lekarz nie dal mi zwolnienia i mam powiklania. Efekt byl taki, ze zazadalam zaswiaczenia na pismie i wzielam zalegly urlop... No ale juz nie narzekam na polska sluzbe zdrowia ide sie uczyc A kicie dostalam od Ane Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: O rany 29.06.06, 16:25 kurka :"( tak sie staralam, by nie bylo literowek a tu kurna mac, az sie od nich jezy... No nic - wybaczycie, prawda? )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: O rany 29.06.06, 16:29 Ane - straszne zamieszanie wokół mego kostiumiku ) I powtarzam - nie mam jeszcze żadnych zdjęć!! muszę wziąź klisze od młodych i zrobić odbitki i zeskanować. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: O rany 29.06.06, 16:30 ooo i ja mam kotka od Ane - ale ona kochaniutka ) Uwielbiam takie kotki. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Zobaczcie-Kubuś też miał chrzest w niedzielę! 29.06.06, 16:43 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=40392849&a=44237468 Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 17:33 Czesc lasencje. Wlasnie doczytala ale nie wiele pamietam, jak zawsze. Co do prezentow to wydaje mi sie, ze jakis fajny otwieracz do butelek wiza tez jest dobry. Ale Jaania pewnei jzu aw Ikei Jakies wiesci od Tycji ktos ma, sprawdze komorki moze sms'a wyslala. Co do kociakow to polecam 2, wesolo jak nei wiem. Moj M. tez nie chcial sie zgoszic wkoncu chodzila do schroniska i moja sujamska Kicie znalazla. OCzywiscie musialam obiecac, ze to ja bede sprzatala pudelko itd. Nawet checi mialam ale co sie nachylilam to lzy z oczy plynely i odruch wymiotny byl straszny. Piasek wcale nie smierdzi, jakis pachnacy kupujemy tylko sam widok i idea byla przerazajaca. A koty naprawde nie smierdza, moja Kicia to ma chyba jakis perfum w jezyku bo pachnie taka swierzascia a Lulon po prostu w ogole nie pachnie. Ooo i oslubacz byla, ja z moim M. poznalismy sie przed studiami i slub bralam 2 m-ce przed ukonczeniem 20-stki, takze wszyscy mysleli, ze w ciazy jestem. A my po prostu chcielimy miec prawdziwy polski slub przed wyjazdem bo wiadomo bylo, ze tu wszyscy by nie przylecieli. O czym jeszcze to bylo, nie pamietam. Ide sprawdzic czy o mnie pamietalyscie przy wysylaniu zdjec. Aha i jeszcze jedno ja przeczucia co do testowania to mam ale takie, ze nie trzeba bedzie testu marnowac. Pobolewania @ juz mam, takze w poniedzialek bede miala spotkanie z tamponem a nie z testem buuuu Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 17:39 Tatanko i Ane dziekuje bardzo za zdjecia. Nie ma nic od Jaani, ale kwiatkow, ani tajemnicy, przeslijcie please. I od Feromonki kotki i ciuszki tez prosze bo nie dostalam. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 17:48 Gapa ze mnie wszystkim P. & P.-om wszystkiego najlepszego. I nie dostalam tez zdjec od Marudki i zdjec Kubusia, plizzzzzzz. Odpowiedz Link Zgłoś
fantazyjny_maz Podziękowanie :) 29.06.06, 18:09 Drogie i miłe Panie, Bardzo Wam dziękuję za te wszystkie ciepłe słowa i cudowne życzenia, które od Was dostałem. Było mi naprawdę bardzo, ale to bardzo miło I odpowiadam od razu na pytanie, jak ja wytrzymuję z moją żoną: Sam nie wiem. Kocham Ją poprostu bardzo i już. Jest najukochańsza i najcudowniejsza. A że czasami pokrzyczy .... Wyznaję zasadę: Ty masz rację, ja mam spokój Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 19:13 Czesc Fantazyjny , macham lapkami ~ ~ A umnie taka burza, ze az strach. Drzewa za oknem nie widze tak pada a grzmoci tak, ze sciany sie trzesa. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:03 hej Fanatazyjny Pawełku, Twoja zasada baaaardzo mi sie podoba))))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:07 MI tez... moze uda sie ja jakos wpoic mojemu M??? Fantazyjny Meuzu, szkoda, ze akurat wpadles, jak nikogo nie bylo ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:16 Ale gaffffa Fantazyjny małżonie, życzę Ci wszystkiego najlepszego z okazji imienin lecę czytać Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:24 Fantazyjny mezu - masz rewelacyjne podejscie )))) Jeszcze raz serdeczne zyczenia imieninowe. Potwors burza utknela i nie doszla... Te grzmoty to pewnie jakies prace w okolicy byly. Ale duchota. Spadam kolejny raz pod prysznic... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:26 Wszystkim Pawełkom i Piotrusiom, dzielnym mężom forumowych żona najlepsze życzenia imieninowe. Śliczne kotki na skrzynkę dostałam) Jaaniu, chyba się domyslam o co chodzi, ale ja nie dostałam żadnego linka i pewna nie jestem.Możesz mi podesłać, żebym była w temacie???? Balbinko, masz zapchaną skrzynkę. W końcu jest czym oddychać....W lodówce się chłodzi koktajl z truskawek, zaraz pochłonę kolejn porcję. Nie wiem, jak wam mogą one się nudzić. W radiu własnie powiedzieli, że jeszcze tydzień i koniec truskawe. Za sucho. I jeszcze Wam powiem, że my z M też z jednej grupy. Byliśmy razem przez całe pięć lat studiów i po ich zakończeniu pobiegliśmy do ołtarza. Nie byliśmy pierwsi ale i tak stanowiliśmy czołówke nowożeńców wśród naszych znajomych Już wróciłam od dr, przez dwa dni jeden pęcherzyk z 10 urósł do 15 a drugi do 12. Padł kolejny mit, że rosną 2 mm dziennie))Endo ma już 8, więc może uda się na weekend jakąś owu załatwić???? Dr stwierdził, że jak i tym razem nie wyjdzie, o w następnym cyklu badanie drożności a potem inseminacja. Dobrze, że przynajmniej drożność na NFZ, bo to dziecko wyjątkowo kosztowne) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 20:42 hej hej Zuza i Olcia - sprawdźcie skrzynki A my mieliśmy dziś oczywiscie przeboje i nie dotarlismy do znajomych pewnie dlatego, ze mi sie tak nie chciało to miałam karę... Nie dojechaliśmy do Ikei bo po drodze mieliśmy Carrefour z Almi Decor. Kupiłam tam 2 bardzo ładne filiżanki. No i jak wyszlismy to okazało sie ze mamy kapcia wiec było zmienianie koła, jeżdżenie z kolega do wulkanizacji i takie tam. Ja oczywiście w tym czasie musiałam pilnowac samochodu który stał podniesiony na lewarku. Zabrało to wszystko dużo czasu i pojechaliśmy prosto do domu. Ale mi sie śmiać chciało PPP A teraz to dopiero jestem zmęczona, znowu dziś padnę jak kawka i zaraz pójdę spac..... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 21:26 heh znowu gdzies wszystkie wywiało, chyba wywieje i mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 21:44 Przykro mi z powodu kapcia. Tobie pewnie nie jest tak bardzo przykro powodu niedojechania do znajomych, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 21:52 Tycja się nie kontaktowała z nikim? Troszke się martwię... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 21:58 Wlasnie co z Tysia? Jaania klaniam sie w pas i chyle czola i kazda inna czesc ciala. Super, ze cos takiego robicie. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 22:01 tycja jedzie w srode do lodzi na usg i bedzie wiedziec wiecej. pisala do mnie maila. dziewczynki poslalam wam na privy wywiad holoubkiem, bo jest w nim troche przeklenstw, wiec nie nadawal sie do publicznego pokazania. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 22:05 Abie- też go już dzisiaj widziałam, krążył po necie. Niezły jest Własnie zjadłam kolację, pierwszy raz od niepamietnych czasów. Ale jakoś taka głodna bylam. Trzymam kciuki za Tycjowe maleństwo, oby wszystko było dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 22:09 Lece czytac A na Raiuno byl film o ciazy, porodzie a potem pogadanka... Coz w dzien okresu ale mi sie trafilo... Jak na razie moja cala wiedza jest bezuzyteczna ach! Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Nie mam Holubka 29.06.06, 22:14 no nie!! chcę sobie poczytać co tam na poczcie i nic nie mam( dziewczyny wklepcie sobie mój adres do listy kontaktów. Szkoda że z serwera można tylko do 10 osób wysłać jednym mailem. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 22:13 Hejka)) Ale miałam dzisiaj boski dzionek))) wróciłam z bluzeczką po prostu miodzio i spódniczką)) a zakupów dokonałam pierwszy raz w życiu w Peek&Cloppenburg(chyba tak się to pisze). I była kawusia, kanapeczki z krewetkami)) Abie, nic do mnie nie przyszło, w ogóle nic nie mam, żadnych zdjęć(( a cosik krążyło... Tycja, trzymamy kciuki!!!! Męzu! ją mogłeś tak napisać, o tym spokojuPP przecież ja taka kochana i spokojna jestemDDDDDDDDDDDDD Antuś, bardzo się cieszę że różą żyje i do tego tak pięknie się prezentuje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Podziękowanie :) 29.06.06, 22:14 Chrumpsie, nie zajarzyłam że @ przyszła!!! byłam na etapie plamień...buziak dla Ciebie! Jaaniu, to Twoje zmęczenie bardzo obiecująco wygląda)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Witajcie 29.06.06, 22:18 Jeszcze do środy 5 lipca będe zyła w niepewności, ale juz się troche uspokoiłam.\ Nie zawsze czytanie forum jest złe i potęguje niepotrzebnie nerwy. Własnie przeczytałam o podobnych sytuacjach dziewczyn jak moja i potem sie okazywało, ze wcale nie było źle- i ja sie nastawiam ze bedzie dobrze. Wielki chłop- silny bo kopie jak 102 - to na pewno sobie poradzi z nereczką)))) Trzymajcie kciuki i wspierajcie mnie i pomodlcie sie o mojego Tycjanka)) Bardzo dziękuję za wszystkie słowa otuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Witajcie 29.06.06, 22:20 Tycja bedzie dobrze. Naszej Malgosi u malutkiej tez wykryto problem z nerkami, ale wszystko sie cofnelo i nerki malutka ma czyste. Bedzie dobrze )))) Jak nie moge se poczytac bluzgow to moze Fantaisie choc przesle rotki swoich nowych zakupow? )) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:25 Witam sie na nowym watku i od kompa odchodze, mam dosc - robilam prezentacje i duzo ,,zabawy" Nie zyje. Pozdrawiam wszystkich i dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:29 Matala - dzielna jestes! A Fantaisie - raz mi sie wydaje, ze juz @ a potem znow zanika... Tak wiec jakos powoli sie rozkreca... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:46 Ant co z kotkiem? Jaaniu? i co kupiliście znajomym? Dziewczyny bedą robić testy czy nie? Kiedy? Dzis chyba mi nerwy puściły... niby starałam się nie myśleć, nie denerwować... a po wstaniu nie mogłam sie na niczym skupić, i drżały mi mięśnie.. potem jakieś mroczki w oczach. I przydało sie relanium, którego nie brałam leżąc w szpitalu ( wiedziałam, ze sie jeszcze moze przydać.... Uspokoiłam się.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:48 Tycjo biedactwo nie denerwuj sie - na pewno wszystko bedzei dobrze. Wiem, ze maja testowac chyba najwczesniej Jaania, potem Fantaisie, Olcialew, Tatanka, Erga - nie wiem czy wszystkie wymienilam... Wszystko sie wyjasni w przyszlym tyg. - ale emocje beda )))) Ja tylko czekam az mi chlusnie to tylko kwestia czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:50 A tu hi hi hi nie chluśnie takie przypadki też się zdarzają, i wbrew pozorom często)) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:52 Fantaisie nie bede sie krygowac Pewnie, ze jakies nadzieje mialam, ale prysly - wszystko jest tak jak 12 cykli... Obiecuje, ze jak chlusnei dam znac Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:51 Jaaniu, dopiero zobaczyłam dzięki) jestem pod wielkim wrażeniem, naprawdę, duże gratulacje dla takich ludzi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:49 Tycja, nie nakręcaj się !!!!!! to tylko szkodzi, w niczym Ci nie pomoże, a na pewno będzie wszystko dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:52 Fantaisie, własnie piszę, ze sie NIE nakręcam)))) Zrobiłam wszystko by sie zrelaksować. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:54 Czytam co piszeszPP ale to relanium(( zabrzmiało dla mnie przerażająco! Więc głowa do góry i tak jak napiałaś na gg))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:57 Wzięłam skoro mam- w szpitalu u nas daja wszystkim pacjentkom 2- 3 razy dziennie ( ta mniejsza dawkę) w tedy w szpitalu wcale sie nie denerwowała, traktowałam ten pobyt jak kolonie, poznałam fajne dziewczyny, to uzanałąm, ze nie musze sie odstresowywać. a teraz pomogło- jedna tabletka tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:59 Ooo, to mnie zaskoczyłaś, że tak standardowo dają! ale jedna tabletka jest do przeżycia... Trzymaj się Słonko!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:06 ponoc w ogóle nie szkodzi w ciąży i tez byłam zdziwiona jak mi podali małą rózową tabletkę za pierwszym razem jak byłam z plamieniami w pierwszych tygodniach ciąży. ponoc pomaga na skurcze macicy io cos tam jeszcze- nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:50 Niestety kotka nie ma, poszedl sobie ale trudno zeby siedział w jednym miejscu tyle czasu Po kryjomu sie przyznam ze wziełam pierwsze zlecenie dzisiaj, ale takie malutkie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:52 Antuś, dawno Ci ktoś tyłka nie skopał?????!!!! miałaś nie brać!!!! no zaraz coś mnie trafi!!!! Czy ta skośna nie miała czegoś na mózg dla Ciebie???? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:53 Praktycznie egzamin ma za tydzien a dopadły mnie strachy na lachy, nie dostane sie, to jedno przychodzi mi do głowy i juz do konca pozostane w cieniu ....alez optymizmem bije, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:55 Rany kota, na pewno zdasz śpiewająco!!!! i staniesz na słońcu)) jasne!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:48 Chrumpsiku zdjęcia zrobię jutro w normalnym świetle, teraz to kiepsko mi wyjdą. Czyli nadal Twoja @ jakaś niemrawa... Matalko, dzielna z Ciebie dziewczynka! Tycja, musi być dobrze!!!! ja w to wierzę Abie, nadal u mnie niet(( Idę spać, po dniu pełnym wrażeń zasypiam na stojąco, a słyszę jak P. się prysznicuje i też tak chcę! Buziaki dla wszystkich, spokojnej nocki(albo i nie, dla tych które mają zamiar zaszaleć) pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:53 je też chyba zmykam do łózia tycja modlimy się, ale ty się nie martw na zapas, torbiele nerek nie oznaczją raka, a poza tym jeszcze ich nie stwierdzono wysłałam wam jeszcze moje zwierzaki, ale do niketórych może dojśc dwa razy ) Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:04 Ane, jestes kochana kocio-psio mama))))) wiem juz od dzis ze nie oznaczają)))) i wierze ze bedzie dobrze! Jaania, super!!! tak trzymac! Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:53 a co Jaania robi? wszystcy ją podziwiaja, ale nie znalazłam tu odpowiedzi za co- pochwalcie się za nią)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:57 Tycja coś Ci puściłam... Tatanko, ja od Ciebie nie dostałam żadnych zdjęć(( nie mam Kubusia, ogródka.... Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:00 Stwierdziłam że jak ja wam będę zdjęcia posyłać to może o mnie też nie zapomnicie, ale już się pogubiłam od niektórych mi wracają, jaby co to krzyczcie albo wysyłajcie sobie nawzajem Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:58 Ane jeszcze nie spisz?????? Nie mam zdjecia suni... Zadnego zdjecia! Ale opowiesc wzruszajaca!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:58 Tycja zaraz wlaze na poczte i pchne do Ciebie, same super rzeczy robi, zarazzobaczysz. Buziaki dal Ciebie i Tycjanka Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 22:59 Ane u mnie pusto na poczcie((((((((((( a ja taka psiara jestem!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:00 Fantaisie wyslalam zdjecia od Tatanki A Tycji juz wyslalam ten mail od Jaani. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Ane 29.06.06, 23:01 Ja dostalam dwa razy fotki kocurka Mici - tu na wszystkie koty tak mowia )) Znajoma ma b. podobna kotke do Twojej alez ta Mici ma charakterek! Natomiast nie mam zdjecia pieska. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:02 Chrumpsiku duże dzięki)) mam)) i brata bliźniaka poznałamDDDDDDDDDD A Tycja pewnie ma już dwa razy.... Ane, u mnie nadal dooopa Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:02 no macie rację - nie wysłały się zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:03 U mnie kotka tyż niet((( Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:05 wiecie co może one są za duże bo nadal nie mam zaistalowanego programiku do zmniejszania Ale będę próbować mam nadzieję że rano dostaniecie )) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:07 Wiecie co? Wyjde na idiotke, ale jak Wy zmniejszacie zdjecia? Macie program zainstalowany czy robicie to za pomoca jakiejs strony www? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:08 Ale sliczność do mnie przyleciał)) Ane widziałaś mojego kota??? Chrumpsie, ja mam taką opcję przy zdjęciach czy chcę zachować oryginalny rozmiar... Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:08 idę na spacerek)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:10 Fantaisie nie mam twojego kotka ale chyba mi się udało wysłać te zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:10 tycja ?? na spacerek ??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:11 Ane www.mikrosystem.net/funio/ Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:10 Tycja , teraz??????????????????? Ale ma boski mokry kulfon)))))))))))))))))))))))))) cudo)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:15 Ane zdjecia cudne. A sunia na zdjeciu z Toba jaki ma szczesliwy wyraz pyska i oczu... A fotka kocurka to obraz istnego dolce vita Ja chce zwierzaczka :"((((((((((( Pieska i kotka i jeszcze jakiegos ptaszka... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:16 Dobranoc!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:17 Spoko, chrumpsowa już niedługo będziesz miała zwierzaka ) tylko on najpierw będzie chodził na czterach ale potem już tylko na dóch nogach Fantaisie toż to nie kot to prawdziwy Lew, ale jest cudny, pokażę go jutro mojemu L. będzie się zachwycał Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:18 ja chyba też juz spadam bo jutro wstaję przed 6.00 dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:19 No ale takie czworonogi na cale zycie tez bym chciala miec - no i dla dzieci dobrze jak sa zwierzeta... No coz - na razie zadne zwierzatko nierealne... No moze jakiegos kanarka czy papuge bede mogla miec... Jednakze nie ukrywam, ze wolalabym psa i kota... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:19 No.. ptaszki sa najfajniesze ))DDDDD Ja nie mam zdjec zwierzaczków, Tycja o tej porze?...... Dostaje głupawki, bede teraz wam tak jeczec do soboty 08.07 ze mam ten egzamin jestem okropna..... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:19 Ant juz podsylam niech Ane sie wyspi - ja moge spac do oporu Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:25 oki tez sie zegnam - dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 29.06.06, 23:27 Halo, jest tu kto jeszcze? U mnie skrzyneczka pusta, ani kotow ani psow ani linka od Jaani... Czy moge prosic? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 00:18 juz jestem... tak, nie byłam dzis na dworze i chciałam się przejść przed snem. ruch to zdrowie)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 01:00 Rany 100 postów do nadrobienia!!! Dzisiaj ani jutro tego nie zrobie, bo dopiero w sobote na chwilke wpadne. Jutro odebranie dyplomów i impreza, a wczesniej jade na budowe ściany przestawiac, bo w projekcie pare rzeczy mi sie nie podoba i mam inny zamysl, wiec musze chlopakom kreski na podlodze narysowac. Kiecke i spódniczke kupilam, ale bluzeczki nie.... Zdjęci abeda jak znajde chwilke!!! W sobote od rana wielkie grillowanie na dzialeczce i kupa ludzi, wiec zapewne wpadne z rana na chwileczke. Fantaisie ja nie wiem jak to jest, że z tego samego rzutu do innych zdjecia dochodzą a do Ciebie nie. Marudko tak sobie myślę, że Ty bedziesz spać z Pawełkiem, ja z Towim Piotrusiem, a Fantaisie za kare z moim. Niech ta Monisia choć raz poczuje się napastowana!!! A czemu to niby nasz Pawelek ma cały czas cierpieć z powodu niewyżytej żoneczki???? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 01:13 i ja tez jeszcze nie spie. poslalam dalej wywiad z holoubkiem, przepraszam, ze nie wszytskim od razu. Ane jestes niesamowita. ja tez jestem psiara, kociara mniej, ale w zyciu bym kotka z domu nie przegnala, zwalaszcza jakby sam przyszedl. w krakowie zostawilam mojego maksia, ktory tez z sierocinca. pol roku po tym jak umarl nasz poprzedni pies, poszlam po sierotke. i spodobal mi sie na poczatku inny piesek, troche wiekszy, w kolorze srebrnym i taki nieporadny z wiszacymi uszami. a pan do mnie mowi, ze ten piesek jeszcze nigdzie nie moze isc, bo jest w czasie kwarantanny, czy czegos tam. przykro mi sie zrobilo, bo pomyslalam, ze nie dam rady wiecej pojs do schroniska. i jak tak beczalam i gadalam z panem cos mnie przez klatke napadlo i zawziecie lizalo po rece. i takim sposobem maksio wybral sobie mnie. mial byc tylko moj, ale zapalal miloscia do mojego taty i tych dwoch nie da sie rozlaczyc! teraz tez chcialabym miec jakiegos zwierza, ale musze ogarnac sytuacje jak to bedzie, nie chodzi o to, ze nie poradze sobie z dzieckiem i z psem, ale jak wam juz kiedys piasalam my jestesmy sami w monachium i jakbysmy chcieli gdzies jechac, a nie bylaby to podroz samochodem, byloby ciezko. no nic zobaczymy... zycze kolorowych snow Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 07:23 Witam w piateczek!! zaraz uciekam do pracy ale musiałam zerknąć co u was - nie przypuszczałam że tyle postów powstało wieczorkiem więc nie mam czasu czyta c. zajrzę poźniej. Buziaki!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Tysiu 30.06.06, 07:57 Skarbie, wiem że trudno nie myśleć, ale ja wierzę w cuda - i wierzę że jak mały Tycjanek się urodzi będzie zdrów jak rybeńka!!! I okaże się że to przez zły sprzet lekarz coś wypatrzył.. Musisz być dzielna - my jesteśmy z tobą!!! I codziennie modlę się o zrowie dla twojego synka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 08:11 chrumpsik-no to ja trzymam kciuki żeby nie zalała ) Ooo i widzę że fantazyjny Pawełek się pojawił - echh że akurat mnie nie było.. Matalko-dzielna bestyjko-no to powrotu do żywych życzę ) Ane - skoro fantaisie wkleiła stronkę Funia to wejdź sobie na zakładkę "Pani" Funia ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 08:36 witam w piąteczekkolejny upalny dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 08:44 Kurcze i zaspalismy P. pojechal autko tanknąć, wiec zaglądam, kto to od rana buszuje Tycjo duża buzia dla Ciebie i głowa do góry. Skoro dziewczyny na forum twierdzą, że może być dobrze, to ja sądzę że tak napewno będzie!!!! Jaaniu kiedy testujesz???? Jakby coś sie ciekawego wykluło przez weekend, to proszę eske. Ha wiecie o której wczoraj dojechalam na dzialkę o 23. Bylo tak ciemno, że malo na wlasnych schodach sie nie zabilam, ale musialam podjechać zobaczyć nasze cudo!!!! Buziaki i dziekuje za Wszystkie maile i zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 08:50 Czesc dziewczyny! Wczoraj wieczorem przyleciala moja kolezanka (spi u tesciow), wiec dzis pewnie mnie przy kompie za duzo nie bedzie... No a jutro jedziemy nad morze!! Widze ze znowu wieczorem krazyly jakies fotki i holoubki? podeslecie mi?? tycja - sciskam, nie daj sie przestraszyc! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 08:51 i ja sie witam w piatek! Nareszcie weekend )) znowu jedziemy na dzialke i j. biale tyle ze tym razem nie wolno mi sie opalac!! ) i zalozyli nam rolety wczoraj, niebieskie, fajnie jest!! Tatanko twoj plan snow mi sie bardzo podoba DD ciekawe co na to nasza Monia?? Monia moj P po twoim esie kazal sie usciskac ... nosz zaczynam byc zazdrosna DD Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 09:00 Marudko - ha co na to Monia???? Monia nie ma nic do gadania, bo ona będzie w gościach i położy sie tam, gdzie jej pościelą!!!!! Potwors ja chce nad morko, bo u nas od rana leje!!! P. jeszcze nie wrócil z tej stacji... może auto myje dla żony :p, bo cosik dlugo go nie widac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 09:11 Tatanko, wpadaj do nas! upal w dalszym ciagu! a nd morzem podobno troche lepiej... Pomyslalam, ze tym razem wydeleguje Chrumpsika, zeby byl moim lacznikiem i donosil mi, co sie na forum dzieje, bo netu nad morzem niet. Chyba umre! Chrumpsie, jak myslisz, bedzie Ci sie chcialo smsy mi przysylac? daj znac! no i podeslijcie mi please wczorajsze rzeczy... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 09:21 Dzień Dobere! Jakieś niecne plany na mnie się szykująPP no,no,no..... Tatanko, Kochanie a jak nam się to spodobaDD wiesz, na tyle co się skapnęłam to my z Twoim P. mamy podobne upodobania)))))))))))))))))) Tylko dajcie nam duże łóżko!!!!!!!!!!!!! chociaż nie, może lepsze będzie materac, bo łózko nie wytrzymaDDDDDDDDDDD Czaruj dzisiaj ludzi Kochana i miłego dzionka, a jutro szał imprezy)) my jutro też balujemy! a w niedzielę, okazało się wczoraj przyjeżdżają Ci z Gdańska... Potwros, ja też chcę nad morko!!!!!!!!!!!! Bebelku, jak Tosica???????? U mnie dzisiaj 34dc i zaczęły się plamienia a brzuch nasuwa tragicznie, więc..... Idę dalej sprzątać. Miłego dzionka dla wszystkich buzi Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 09:24 dzięki za zajefajne zdjatkarozgwiazda siedzi na pulpicie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 09:52 fantaisie-czyli małpa zaczyna się małymi kroczkami... ojej - u mnie narazie brzuchol pobolewa ale to już od kilku dni.. I cycuchy bolą. Znając moje szczęscie pojawi się jutro przed wyjazdem nad jezioro... Ale co tam - może znów przekonam się do tamponów-choć ciężko będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:03 cos fajnego baaaardzo mi sie podoba)) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=44418190 Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:04 Ija sie melduję z kaweczka w dłoni))) Co ja widzę...jakies wymiany partnerów...przetasowania....Czy szanowni małżonkowie juz wiedzą?????????Hihi Chrumpsowa i Fantaise sciskam baaaaaaaaardzo mocno...)))) Jania, tak miało być...a pana za zdrade Ikei)) Ant...ja juz marudzę...a egzaminki mamy prawie tego samego dnia))Jakoś musimy sie dopingować))Wczoraj mój małzon poprawiał moje ukrwienie mózgu...hihi a potem ...juz szybciutko nauczyłam sie tego, co tak mozolnie wchodziło do główki)))) Kubus Keri prześwietny)) I tak sobie powspominałam, bo ona przeciez zeszłego roku o tym czasie jakies przeprowadzki miała...a tu taki mały gentelmen przed nami.......... I dzisiaj zdałam sobie sprawę,ze mam tylko 2 lata na urodzenie dziecka...no i wydaje mi sie to tak mało realne po tylu staraniach, ze szok.... Zuza..u mnie tez rosną szybciej...nawet 4 mm w 2 dni!!!A drożność...szybciutko sprawdzicie i na pewno cie na Polna wyśle...a tam nic nie zapłacisz))Jeden dzień i po krzyku..kilka godzin potem juz jestes w domku...tydzień zwolnienia (kumpela w ogole nie brała tak sie dobrze czuła..) A....odwołuje akcje prawniczą...brat juz cos tam załatwił, przed chwilka przysłał smsa...Dzięki bardzo!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:10 A ja dfziś mogę cały dzień z wami siedzieć ) szefa nie ma i syna szefa też a jak kota nie ma to myszy harcują hihi Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:10 Ant, swietne zakończenie życia)) Tatanko...oj kochany męzus, skoro sam bez krzyków samochodzik myje))) Muszę iść włoski umyć, póki jeszcze wodę mamy ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:11 Antuś - genialne życie... i zakończenie... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:11 No i nie chlustnelo bo okres sie rozkreca powoli, ale to co mam to juz nie plamienia... Dzieki za pocieszenia - jestescie kochane. Z jednej strony b. dobrze, ze nie teraz - lepiej jak wylecze infkekcje no i niech NIC nie przyjdzie tzn. zero plamieni krawawien prze 9 m-cy No a z drugiej str. tak mysle, ze matko - to chyba niemozliwe, zebym w koncu zaciazyla i do konca bede sie starala... Potwors zaraz Ci posle moja kom na priva Kiedy dokladnie wyjezdzasz? Bede slala smsy i streszczala co sie dzieje - bardzo chetnie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:13 Chrumpsik - ale ile kobiet pisze, mówi że przez pierwsze miesiące ciąży miało normalny okres.. tylko troszkę słabszy... A nie plamienia ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:13 ale sama wiesz najlepiej ) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:16 Dzieki, Chrumpsie. Wiecie co, a ja sie czuje, jakby tez @ miala sie lada chwila pojawic. wczesnie jakos... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:31 Ergus ja wiem, ze Wy mi dobrze zyczycie i dziekuje ))) Co prawda mierzenie temp. porzucilam z powodu glupiego lekarza, ale przy mojej infekcji lepiej zebym w ciazy nie byla. Po pierwsze musialabym brac od razu antybiotyk, po drugie w ciaze przy infekcji trudno zajsc. Bakterie obecne w sluzie zmieniaja cechy sluzu plodnego - zageszczaja, zmieniaja ph. Po drugie malz tez moze miec bakterie a to moze oznaczac niezwe plemniki, leukocyty... Jak sie dowiedzialam o infekcji od razu wiedzialam, ze na ciaze bede mogla sie nastawiac dopiero po wybraniu antybiotyku - tak wiec dla mnie kluczowe starania beda sierpien-wrzesien. Potwors - ja trzymam kciuki, ze malpa do Ciebie nie przyszla!!! Ciekawe jak Jaania... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:43 Antuś, czad)) a zakończenie po prostu obłędneDDD Będę sobie do Was dzisiaj systematycznie zaglądać, ale nie tak często, gdyż miotła dzisiaj jest najważniejsza Chłodniej dzisiaj i łatwiej się sprząta... Erga, dobrze że @ zaraz będzie, tylko coś wolno jej idzie, a ja bym wolała szybsze tempo, bo chcę w przyszłym tygodniu pojeździć nad wodę, podobno mają być znowu upały! Wczoraj plamiłam, dzisiaj jakby nic, dlaczego my kobiety musimy się tak męczyć?? Balbinko, ja chyba tępa jestem ale dlaczego masz tylko 2 lata?????? Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:46 Ant, masz bicie za dodatkowe zlecenie!!! A kiedy niedawno mówiłam,ze i tak gdy tylko troche sie podurujesz , znowu wpadniesz w wir pracy...to krzyczałas na mnie ,ze i obiecywałas ,ze juz nigdy................ A jak twój organizm ma sie w koncu ustabilizować...troche lepiej sie czuje...a tu mu pańcia funduje nowe dawki... Marudko, ty ja zlej i to dobrze!!!!! Potwors, ja mam nadzieję,że jednak nie przylezie to wstrętne @@@@ Yskierko, a czym ty sie zajmujesz???? A może poszukajcie jakiegos wiekszego mieszkanka niedaleko od was...po co od razu szukac w innych dzielnicach....A jesli wam sie nie spieszy...i masz na dodatek wszystko świeżo zrobione..to juz w ogóle nie widze powodu do szaleństw.Zreszta może jakas okazja sie trafi Policzmy...pokój dla maleństwa bedzie potrzebny najszybciej za 2- 3 lata...No nie wiem...kaske składajcie i już..Zdaje sobie sprawę,że ceny mieszkan stale ida w górę..ale na swoim tez przeciez nie stracicie.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:50 Fantaise...ty nie szalej z tą miotła...tescik zrób i tyle.... Po 35 przestajemy się starać....bo jaki to bedzie miało sens....Jako babcia mam wychowywac dziecko...a na dodatek wszystkie te choroby typu zesoł Downa... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:52 Balbinko-znajpoma moich rodziców urodziła córeczkę w wieku 44 lat!! pierwsze dziecko i zdrowiutkie jak rybka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 10:55 Otoż to!!! Erga mnie wyprzedziła! Balbinko, żona Bajora(drugiego nie Michała) pierwsze dziecko urodziła mając 42 lata, dziewuszka jest śliczna i zdrowa!!! Nie kombinuj Kochana!!! I nie będziesz w wieku babci, a co ma powiedzieć moja przyjaciółka gdzie jej tata miał 64 lata jak ona się urodziła!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:04 Ło matko.... Ja tez znam podobne przypadki, ale skąd brac na to wszystko siły....ponad piec lat żyję w ciagłym oczekiwaniu...nie wyobrazam sobie 5 takich nastepnych lat... Ech, zrobiłam sie okropna...znowu widze świat tylko w czarnych barwach((( Chyba leki zaczynaja we mnie wywoływać jakies reakcje...a miało nie byc zmiennych nastrojów(((( lece do książeczek....pa, pa, pa.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:04 Nie no Balbinko, komu jak komu ale to Tobie klapy sie naleza i to na goły tyłek, 35 lat i babcia, moja mama urodziła majac 40 lat moja siostre i powiem Ci ze to ona własnie miała najlepsze dziecinstwo mama miała wiecej cierpliwosci i juz przetestowała na nas metody wychowawcze, wiec spokojnie do 40 tki to mozesz miec juz niezła bande jak sie rozpedzicie)))Buziak Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:09 Balbinko! Co to za doły! nie wolno się poddawać! bo pupę spiore! rozmawiałam ostatnio z mamą dwójki slicznych córeczek.Oni starali się chyba z 5 lat, 3 ciąże stracili i udało się. A druga córeczka jest nieplanowana. Pojawiła się i już więc głowy do góry i ... walczymy idę dzisiaj do lekarki. czas zacząć działać Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:10 Balbinko-nosz zaraz ci wleję!!! co to za gadanie że w wieku 35 to już babcia!?! Ale dobrze - to ty przestań się starać za te 2 latka.. wtedy największe prawdopodobieństwo że się uda bo przestaniesz o tym myśleć ) hihi- a ja tylko kciuki bedę zaciskać. (choć wierzę w to że przez te dwa latka duuuużo się może zmienić w twoim życiu ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:27 No, to idziemy z Tośką udry na udry!!( dziecko się zaparło i mamusia też... ciekawe kto wygra wojnę... Ant- zlecenie... chciało by się rzec "a nie mówiłam"... nic to- masz swój rozum i chyba wiesz co jest dla Ciebie ważne... Fantaisie-z miotłą szalałam wczoraj, no, ale póki co tylko 40m2 do ogarnięcia, więc szybko poszło... i też bylismy wczoraj w Arkadii- tłumy dzikie nabyłam sobie kilka bluzek w roz. 42)) aaa, i oglądałam śliczne ubrania dla kobiet w ciąży! piękne poprostu!! no, ale ceny tez miały piękne: koszulka 395pln, sukienka 505pln... Balbinko- mnie się wydaje, ze Ty przesadzasz z ta magiczną graniczna 35 roku życia... co raz więcej kobiet decyduje się na pierwsze dziecko po 35 i rodza dzieci zdrowe, a ciąże znosza świetnie! nie mówiąc juz o wszytskich gwiazdach i gxiazdeczkach, które zachodza w ciąze w okolicach 40-stki albo i po... więc może wyluzuj) erguś- no, więc harcuj, harcuj Myszko) Potwors- mam nadzieję że jednak @ do ciebie nie zawita) a długo nad tym morzem bedziesz??? k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:38 sie mi dostało.....ale to było malenstwo naprawde tylko opinia do umowy i troche poprawek, strasznie zmniejszyła nam sie kasa i walcze sama ze soba zeby nic nie robic a tu wakacje za pasem....i nie wiem jak znalezc złot srodek.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 11:46 Antuś, Słonko! ja Cię rozumiem, ale postaraj się złapać więcej siły, tak naprawdę dopiero co, zaczynasz się dobrze czuć, przypomnij sobie jak było miesiąc temu, wakacje wakacjami, chciałoby się wyrwać do ciepełka, ale jak się człowiek zaprze to odpocznie na działce u rodziców, a pieniążki przyjdą w swoim czasie i wtedy można się gdzieś dalej wyrwać, Kotek Amelka jest tak mała, że możecie jechać w każdej chwili, nie szalej!!!! wszystko przed Wami!!!! Bebelku, a ja nie wiedziałam(( byłam w Arkadii od 12:30 do 19 z hakiem....i też byłam w tym sklepie ciążowym, bo szukałyśmy staniczków, ale tam nie było... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:51 My bylismy do 19.30 i nawet się za toba rozgladałam, ale niestety nigdzie nie wypatrzyłam( a moje dziecko rozjechało wczoraj wózkiem sklepowym Andrzeja krzywego) śmiejemy się z W, że dobrze, ze mu nosa nie zlamamła, bo prawie akurat na wysokości tego wózka go ma)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:53 Ant- Fantaisie dobrze prawi! słuchaj się) ale te zioła bierzesz jak skośna przykazała??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Tysiu 30.06.06, 10:29 Ja też czytam dużo teraz na temat torbieli. I faktycznie na forach ludzie opisują to prosto - i wcale nie wygląda to na coś poważnego. Nie wiem co znalazłaś jeszcze na tenm temat ale podam kilka linków na fora www.maluchy.pl/forum/viewtopic.php?t=1274&view=next&sid=488811e905ea9e8431fb27b9a8d0cc15 uronef.pl/forum/forum.php/tematy37/1611.htm?sid=af26a291b02611b619f29585bbb19ac9 www.sfd.pl/temat178830/ forum.2p.pl/read.php?f=9&i=1840&t=1840 Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:18 Nie wiem czy pocianice kojarza Giovanite - starala sie prawie 2 lata. Wlasnie ujrzala 2 krechy na tescie (19 cykl staran, pierwszy cykl po HSG). Trzymajmy mocno kciuki za nia Co prawda bety jeszcze nie odebrala, ale robila chyba 3 testy i wszystkie pozytywne ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:23 kojarzymy i GRATULACJE!!!!!!! wspaniała wiadomość Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:36 Kojarzymy) super, rewealcja!!!!! A ja się czuję tragicznie(( niedobrze mi, mam cały czas wrażenie że puszczę pawia((( i brzuch mnie nasuwa okropnie, ki diabeł?? ale zapastowałam już trzy pokoje, z czego jeden ten wielki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:36 Fantaisie-to już chlusnęło???? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:37 Ja też ją pamiętam!! ale super!!! gratulacje!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:38 Fantaisie 3 pokoje ja bym tego Twojego jednego mega nie dała rady w tak krótkim czasie, alez masz motor))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:52 Ant, lecę dalej) jeszcze cały dół....a tam taki syf Erguś, jeszcze nie....czekam....cisza przed burzą! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Cos optymistycznego :)))) 30.06.06, 12:52 Fantaisie nie forsuj sie! Mnie brzuch napierdziela i jak siedze nieruchomo to da sie zniesc. Okres sie rozkreca - juz prawie chlusta, na razie saczy sie powloli i bol jest niesamowity - ach! co za opis No ale czuje sie fatalnie. Musialam zrobic zakupy -myslalam, ze zemdleje w sklepie. No, ale nie mam watpliwosci to @... A z Giovanita b. sie ciesze sama niestety nie ma dostepu w tej chwili do forum. Naprawde wspaniala wiadomosc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 30.06.06, 12:54 Brrr, jutro!!!! ale sadzam ich w plenerze Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fantaisie 30.06.06, 12:56 Wiesz co? Czlowiek na poziomie potrafi sie doskonale znalezc i na salonach i przy grilu. Ta parka wydaje mi sie ma maniery buraczano-nowobogacko- nuworyszowskie... Brr jak ja nie lubie takich osob... Zreszta to ONI sa goscmi i ONI powinni sie naginac do zasad panujacych w Twoim domu, a nie odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fantaisie 30.06.06, 12:58 O Chrumpsiku to ja jestem na tym najwyzszym poziomie ...)))Bo najlepiej czuje sie na grilu i pod namiotem)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 30.06.06, 13:00 Antuś, a co ja mam powiedzieć, grillik i koniecDDDDDDDDDDDDDDD aaa, i butki mam już przygotowane, a Paweł specjalnie przygotowuje bluzeczkę, czyli cały czas w niej chodziPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 30.06.06, 12:59 Gosia z Pawłem wymyślili dekorację stołuPP mają być pogryzione przez Karusię szyszki, trochę skoszonej trawkiP wszystko w ramach płatków róż))))))))))) I zaklinają lilie, żeby na przyjazd Kitki koniecznie zakwitłyDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fantaisie 30.06.06, 13:02 Niech Kitka se poczta Nad Niemnem bo tam widze jej sobowtora A Kitka na globusa nie cierpi? Ha! Ja moge wyslac partie komarwo-tigre ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fantaisie 30.06.06, 13:09 dla lepszego efektu, mozecie tuz przed przyjazdem podlac trawke wodą sami nasmarujcie sie solidnie offem na komary i patrzcie jak sie wyginaja goscie, pojda sobie po 10 min spotkania gwaratuje ))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 30.06.06, 13:21 Dziewczyny, niestety to się nie uda gdyż Kitka ogólnie jest zmarzła i po godzinie pobytu, jej mąż mówi: Kitko, nie zimno Ci przypadkiem?? ojej, zimno, ojej, Monia, Paweł możemy już iść do domu bo Kitce jest zimnoPP A chora to ona jest na wszystko i zawsze powaga!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 30.06.06, 13:22 Zapomniałam Kitka z bolącym oczkiem zawsze jeździ na ostry dyżurDDDD i taki historii mam naprawdę wiele)) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:27 Fantaisie witaj w klubie - niestety. Sciskam. Wiec dzis masz wizyty dwoch malp... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:35 Dzieczynki buziole dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:40 hej hej pisze do Was z pracy, mam taką samą padaczke jak wczoraj. Ta pogoda mnie wykancza Czytam o tych Twoich znajomych Monia i pękam ze smiechu...co to za imie Kitka tak w ogóle??? przykro mi z powodu wszystkich @. Ja testuję w niedzielę rano Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:40 oczywiście jak mnie nie zaleje do tego czasu.... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:42 oby nie oby trzymam kciuki i byle do niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:43 No to buziaki dla was.. ja dalej cierpliwie czekam.. w tamtym cyklu przyszła w 8 dniu po odstawieniu duphastonu. zobaczymy jak będzie teraz.. dawniej zawsze na 3 dzień była.. Fantaisie- to może pomaluj trawnik na zielono co by pięknie wyglądał ) jak to robili za komuny na przyjazd władzy ludowej ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:44 jaaniu - i ja trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:44 A czy Kitek - to od Kici, kotka, Koteczka?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:51 ściski... i mam nadzieje, że przejdzie łagodnie... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:52 Oj juz sie powoli zblizamy do 500 - trza msylec nad kolejna nazwa. Erga - Ty masz luz w pracy Licze na Twoja kreatywnosc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Upalny pocian wygania koczkodana! 30.06.06, 13:53 OKi - już myślę nad tytułem Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fantaisie 30.06.06, 13:52 Monia- ty uważaj! bo kobita złapie u Ciebie zapelenie płuc i Cię pozwie o odszkodowanie) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fantaisie 30.06.06, 13:58 Monia to ci sie impra zapowiada, szkoda ze mnie w w-wie nie bedzie bo bym wpadal w brudnych ciuchach i bardachy narobila DDDD Sciskam wszystkie zalane @... i zycze zeby ta byla ostatnia! i prosze mnie zarazic @ bo ja jeszcze od zabiegu nie dostalam ... poprosze malpowe fluidki ) Jaania trzymam kciuki mocno zeby cie jednak nie zalalo i prezent dla P byl!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Nowy wątek 30.06.06, 13:55 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=44472067 Odpowiedz Link Zgłoś