piechcia5
18.08.06, 18:58
Dziewczyny oczekuję Waszej pomocy!
Jakieś 2 tyg temu zaczeła krawawić mi nadżerka i dostałam stanu
zapalnego.Ginekolog zapisał mi Albothyl, który przyjmowałam 6 dni. W tym
czasie ok 4-5 dnia dawkowania leku powinnam dostać okres.Nie dostałam! W
ciąży nie jestem bo zrobiłam sobie IPC z moczu(wynik ujemny). Dzis byłam znów
u gina i okazało się,że cały czas krwawi mi nadżerka, mam jeszcze lekki stan
zapalny oraz upławy(to stwierdziłam wcześniej) zrobił mi usg i okazało się,że
jeden jajnik jest powiększony i " drobnotorbielkowaty".Zapisał mi Betadine i
na wywołanie miesiączki Provera. Dodam,że staramy się od 2 cykli o dzidzię z
mizernym skutkiem. Boję się,że to leczenie będzie się ciągło w
nieskończoność.A ja chcę tylko malutką istotkę. Dziewczyny doradzcie mi?
(pocieszcie)