Dodaj do ulubionych

My, Folikówki... cz. II :)

    • amoniaaa znowu lekki dół.... walnijcie mnie :/ 28.09.06, 12:48
      zbliża się moja ukochana @ i sprawia że dopada mnie powoli dół... hormony
      buzują i chwilami chce mi się płakać zupełnie bez powodu. Już nawet się nie
      dołuję że kolejna @ przyjdzie i znowu nie ma bobaska, tylko tak ogólnie, jak to
      kobieta podczas okresu uncertain:/:/:/:/uncertain

      Nic kupię sobie dziś tą pyszną czekoladę z wielkimi orzechami, zasiądę przed Tv
      i oglądam M jak miłość wink Potem szybko pójdę spać żeby dzień szybciej minął.
      buziaki siostry (ja się tu już czuję jak w rodzinie z Wami smile ).
      • alfa156 Re: znowu lekki dół.... walnijcie mnie :/ 28.09.06, 13:05
        Amonia głowa do góry. Walnij hormony, kup czekolade, i jak mame kocham
        korzystaj, że ją możesz jeśćsmileMoże jakiś nowy ciuszek, dobre winko, jutro juz
        piatek, grzyby jeszcze w lesiesmileJestesmy z Tobą. Mnie tez by sie przydało
        pocieszenie bo juz nie moge, ledwie dycham. do tego tomek w poznaiu, kuchnia
        rozgrzebana, goscie od kafli beda dopiero we srode. a ja nawet zupki nie moge
        zjescsad
        • amoniaaa Re: znowu lekki dół.... walnijcie mnie :/ 28.09.06, 13:19
          oj to współczuję bo w sumie obiadek to podstawasmile ale pomyśl sobie jak Ci
          zrobią tą kuchnię jak będzie ślicznie. Jak mi zrobili i była nowa to ciągle w
          niej siedziałam i coś męzusiowi gotowałam smile)))
          Ciuchy dopiero nakupiłam w sobotę więc musze zrobić trochę przerwy wink Ale
          czekolada będzie z pewnością i to w całości ją machnę wink Wiszą mi już te moje
          boczki...
          • misia9944 Monika ja mam plisko to moge Cię pacnać... 28.09.06, 13:29
            dziś mam za duzo enertgii, napewno tego chcesz ? big_grinbig_grinbig_grin
            • amoniaaa Re: Monika ja mam plisko to moge Cię pacnać... 28.09.06, 13:31
              wystarczy że bratu ściosałaś, mnie już raczej nie bij wink smile))))
              • misia9944 Re: Monika ja mam plisko to moge Cię pacnać... 28.09.06, 13:36
                Hahaha <lol2>
    • misia9944 My ! :) 28.09.06, 13:31
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004 term.(26.10.2006)
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004
      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży smile
      córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006)
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smileterm. (20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 14.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj)
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie starań (kwiecień)
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń)
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj)
      mycha.76 - Monika - Warszawa - starania trwaja
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec)
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w trakcie starań (wrzesnień)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • dakota123 Moj news!!!!!!!!!!!! 28.09.06, 13:41
        Witajcie Kochane!!!
        przepraszam że tak długo kazałam czekać na wieści od siebie ale zaraz po
        powrocie od ginka musiałam Julcię do szkoły wyprawić,potem zadzwoniła koleżanka
        czy mam chwilkę i możemy sie spotkać i tak mi zleciało!!Ale już meldujęwink))
        Otóż maluszek ma się świetnie,lekarz pomierzył główkę,brzuszek,kość
        udową-wszystkie parametry odpowiadają wiekowi ciążywink))Łożysko
        ładne,umiejscowione na przedniej ścianie,płyn owodniowy w odpowiedniej
        ilości,serduszko zapinkala,kręgosłupik w całościwink)Julka wpatrywała się w
        monitor jak zahipnotyzowana i,o dziwo,sama widziała gdzie nózka,gdzie
        rączkawink)Doktor smiał się że może zostać jego pomocnikiem!!Mały leży
        poprzecznie,główkę ma po lewej strone mojego brzucha,nóżki po prawej.Dlatego po
        prawej częściej czuję ruchy-to kopniaczki maleńkich nóżek-niech się wprawia bo a
        nóż zostanie piłkarzem!!!Tak,tak,na 80% to ...CHŁOPAK!!!!!!!!!!!!Jestem taka
        szczęśliwa DDDD
        • amoniaaa Re: Moj news!!!!!!!!!!!! 28.09.06, 13:45
          ale super!!!!!!!!!!!!!! gratulacje smile))))
        • ciotka.aka nowy facet w naszej Folikowej rodzinie :-)) 28.09.06, 13:48
          dakotko - ciesze sie ze wszystko tak pięknie u ciebie i u twojego synusia smile))
          no i fajnie, ze Julka cieszy się, ze bedzie miała braciszka.
          • adrasteaa Re: nowy facet w naszej Folikowej rodzinie :-)) 28.09.06, 13:50
            Gratuluje a imię już macie bo nie pamietam czy pisałaś czy nie??
        • alfa156 Re: Moj news!!!!!!!!!!!! 28.09.06, 13:52
          to superowo!!!!!!ja tez czekam na pierwsze ruchy no i plec. dla mnie to totalna
          nowosc i tak dopiero badam teren i ucze sie siebie z Krewetka w brzuszkusmile
          dobrze ze wszytsko ok, i nastroje Rodzinne dobre. buziaki
        • misia9944 Re: Moj news!!!!!!!!!!!! 28.09.06, 13:52
          Agnieszko jeszcze raz serdecznie gratulacje.
          Hehe Julcia to tak jak ja umi odszukac nozki i raczki smile
    • misia9944 Lista -patrzcie na Amonie :P 28.09.06, 13:49
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004 term.(26.10.2006)
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004
      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży smile
      córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006)
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smileterm. (20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj)
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie starań (kwiecień)
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń)
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj)
      mycha.76 - Monika - Warszawa - starania trwaja
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec)
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2>
      siostra Amoni jest w ciąży smile term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w trakcie starań (wrzesnień)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • sabina71a Re: Lista -patrzcie na Amonie :P 28.09.06, 15:11
        Witam. Jak mnie tu już moja siostrzyczka Amoniaaa dopisała, to wdepnęłam. Do
        mnie to jeszcze całkiem nie dotarło. Mam milion obaw, bo stara jestem i jak
        zaczęłam czytać o chorobach, to mój stres osiagnął apogeum. Już nie czytam.
        Fajnie jest! Inaczej niż przy pierwszym (Mikołaj 10 lat), choc łąpie sie, że
        wielu żeczy nie pamietam. Cała rodzinka sie cieszy i przeżywa. Mam śpiączke, tak
        jak w pierwszej ciaży, żadnych mdłosci czy coś. Oby tak dalej. Pozdrawiam
        wszystkie zaciążone i te,które dopiero nad tym pracują. My pracowalismy prawie
        rok, wyszło ja sie już poddałam.
        • amoniaaa Moja siostra od początku mesza :D 28.09.06, 15:18
          ale ta moja sister miesza... wczoraj mi pisała na gg że ma mdłości a dzisiaj mi
          piszę że to było z przeżarcia i jeden dzień sięnie liczy <hahaha> Fajnie ona mi
          tu miesza wink
          • adrasteaa Do Mychy 28.09.06, 15:25
            Ja juz durna jestem jak to jest z tymi tempkami na forum naturalne planowanie rodziny wyczytałam ze owu jest dzien dwa przed skokiem tempki ale towarzyszyc powinien temu odpowiedni sluz a umnie w tym cyklu najpierw skok tempki a potem dopiero sluz i juz sama nie wiem czy chociaz teoretycznie ma szanse na potomka czy sczelalismy we właściwym czasie
            Dziewczyny na forum powiedziały mi ze owu mogła byc gdzies w okolicach 24 dc hmmm i jak tu cos przwidzieć genaeralnie sie wkurzyłam na swój organizm i teraz mierze tempke co jakiś tam dzień ( zmierze jutro)
            załączam mój wykresik Adress:www.fertilityfriend.com/home/1389d5
            • adrasteaa Re: Do Mychy jeszcze coś 28.09.06, 15:28
              wykresik cos sie zle wkleił www.fertilityfriend.com/home/1389d5
              Chciałam zapytać jak to było u ciebie w tym cyklu przed skokiem sluz płodny czy jakoś inaczej
              • mycha.76 Re: Do Adrastea 28.09.06, 16:11
                Aniu, obejrzałam wykres.

                Na moje oko to jednak ta owulacja była 18, bo potem już wyraźnie widać fazę wyższych temperatur. Widzę, że w poprzednim cyklu faza lutelana trwała 13 dni,
                ona jest stała, więc teraz też powinno być min. tyle wysokich tempek, choć życzę Ci byś miała ich już znacznie, znacznie więcej - tak jak u mnie...

                Wiesz, ja nie wiem, jak to tak dokładnie jest, ale na wykładzie z NPR w czasie tych rekolekcji dla niepłodnych małżeństw "ABraham i Sara", pani dr mówiła, że
                czasami tak jest, że te wszystkie objawy owulacji (wzrost tempki, objaw szczytu śluzu i otwarcie się szyjki macicy) zgrywają się pięknie w czasie i na wykresie "nachodzą " na siebie, ale często jest tak , ze nie występują w tym samym czasie tylko w zbliżonym np. tempka wzrosła już dziś, a szczyt śluzu jest następnego dnia. Więc może być i tak, i tak.
                Wiem, że jedna dziewczyna nawet zadała wtedy pani dr takie pytanie, że u niej na wykresie to się nie pokrywa i lekarka pokiwała głową, że owszem tak się zdarza i to normalne, i że jesli tak mamy to jednak najwięcej mówiącym czynnikiem jest szyjka macicy, jednak najmniej dziewczyn ją bada (ja nie umiem tego robić).
                Mówiła, że te objawy na wykresiku mają być dla nas pomocą, dać jakieś wskazówki, ale nie są wyrocznią.

                U mnie na wykresie śluz płodny pojawił się od 11 dc i trwał do 15 dc. Natomiast skok tempki był 15 dc i wtedy miałam maksimum śluzu. To była niedziela, czułam, że mam owulację jakimś szóstym zmysłem, ale stosunku nie było.
                Był wieczorem 16 dc (po wizycie u dr, gdy już pęcherzyk pękł) i w ten dzień nie miałam już w ogóle śluzu.

                Ania, powodzenia! Nie gniewaj się na swój wykres i mierz codziennie te tempki.
                Zaprocentuje, a wykres tylko wtedy będzie czytelny i rzetelny.
                Bądź dobrej myśli!
                I nie zamartwiaj się owu, proszę.
                Teraz spokojnie czekaj na wyniki starań.
                Buziaczki!
        • misia9944 Czesc Sabinko :) 28.09.06, 15:56
          To ja Misia ta dokuczajaca Amoni smile
          Przesyłam wielkie buziaczki dla Ciebie smile
          Fajnie ze sie odezwalas smile
          • mycha.76 Re: Czesc Sabinko :) 28.09.06, 16:18
            I ja Cię witam Sabinko! Sistra zrobiła już Tobie reklamęsmile
            Super, że się zjawiłaś osobiście, bo na razie znałyśmy Cię tylko z relacji Amoni. Gratulujemy błogosławionego stanu! Niczym się nie martw, a już na pewno nie wiekiem! Wcale nie jesteś stara, nawet tak nie pisz...
            A o chorobach itp smutnych rzeczach po prostu nie czytaj.
            Ja też nie czytam o poronieniach, bo po co sie stresować i martwić na zapas.
            I tak zawsze jest tyle powodów do zmartwienia...
            Nie dodawajmy sobie nowych!
            Buziaki dla Ciebie i Fasoleczkismile
        • agnieszkamonikaz My, Folikowki 28.09.06, 22:27
          Witajcie Kochane.
          Witam wszystkie nowe Folikowki, a szczegolnie cieplo siostre Amoni))))))))))
          Myszko-dziekuje Ci za troske.W pracy w miare, choc tak naprawde-zalezy od dnia))
          Na razie czynie pierwsze kroki jako wychowawczyni.
          06.10. zabieram dzieciaki do teatru.O dziwo-chca jechac))

          Kurujcie sie i wygrzewajcie biedactwa!!Nie dajmy sie wirusom.

          Misiunia-ja tez moge zdjecia brzuszka??)

          Alfa-nie smutkaj sie.Glowka do gory.

          Ja mam tez cos beznadziejny humor.Chyba zaczynam doszukiwac sie u siebie
          jakichs objawow, ktore nie wiem czy istnieja naprawde, czy tylko w mojej
          glowie))Meczaca takie wahania nastojow.


          Poza tym, totalnie nie umiem sie ostatnio zorganizowac.Na nic nie starcza mi
          czasu.
          Dobranoc dziewczyny
          Agnieszka
    • misia9944 do alfa :) 28.09.06, 13:57
      a na kiedy Ty masz termin ? hmm bo mi sie chyba zapomnilo ?
      • alfa156 Re: do alfa :) 28.09.06, 14:25
        smile 04 04 07smile
        • mycha.76 Re: Ale dobre wieści nam serwujecie:) 28.09.06, 15:00
          Hej Dziewczynki!

          Och, jak miło mi czytać takie dobrre wieści, normalnie aż buźka mi się ucieszyła, a już smutna była, bo w szkole dzieciaki tak mi się pobiły, że już
          cała byłam w nerwach.

          Dakotko, i ja gratuluję zdrowego synusia. Cieszę się Waszym szczęściemsmile))
          To był dla Was cudny poranek! Tylko jak ta Twoja Julcia mogła się potem skupić w szkole po takich przeżyciach i newsachwink

          Kasiu,dobrze, że jesteś zadowolona z wiyty u nowego gina. Teraz tylko działać pod okiem konkretnego lekarza. A do takiego warto dojeżdżać!

          Misia,brzuszek rewelacyjnysmileHumorek jak widzę też Cię nie opuszczasmile
          A my czekamy teraz na ujawnienie się toższamości i płci Twojej Kropeczkismile
          Skoro u Monjan i Dakotki są facecieki - to u Ciebie chyba - panieneczka, co?

          Agniesia, Amonia...nadal nie puszczam kciukiów. Niech @ nie przychodzą!
          Amoniu, i niech ta czekolada w boczki nie pójdzie, a @ wystraszy...

          Alfa,dolegliwości ciążowe muszą w końcu minąć. Znikajcie, znikajcie...
          Misia, też cierpiała na mdłości, a teraz kompletnie przesżłosmile

          Adrastea,niestety nie mam szczęśliwego wykresu w wersji komputerowej. Wiesz, ja taka tradycjonalistka jestem i mam tylko wykres w zeszycie - babcinym sposobemwink
          Ale jakby co , pytaj śmiałosmile

          Martusia i Cioteczka...Zaimponowałyście mi tymi doktoratami, wiecie...
          Powodzenia! I jestem pełna podziwu...

          Iwonko, widzę, że kichamy i prychamy razemwink Mój mąż już się martwi moim katarem
          i sapaniemwink i wczoraj nawet poleciał do aptekismileALe pani powiedziała mu, że w I trymestrze lepiej nic nie brać chyba że za zgodą lekarza.
          Pozostaje cytryna i miód. I ciepły polarek. I wełniane skarpertkismile
          Dziękuję za zachęcanie mnie do robienia awansusmile
          Nie jest to jednak dla mnie takie proste.
          Żeby zrobić awans trzeba się narobićwinkTo znaczy musiałąbym już teraz ostro zaszaleć - prowadzić lekcje otwarte i zapraszać na nie inne nauczycielki, wygłaszać referaty na Radzie Pedagogicznje, organizować imprezy w szkole i poza nią...I mnóstwo papierkowej robotysad do tego.
          Ja jestem typem perfekcjonistki - muszę mieć pewność, że coś robię dobrze, inaczej się stresuję i zamartwiam. No i w ogóle jestem strasznym nieśmiałkiem i zamartwiaczem, więc wszystkie te przedsięwzięcia kosztowałyby mnie sporo walki z samą sobą i przełamywania się. Czy będę w stanie?
          Myślę nad tym...Mąż jest zdecydowanie na "nie". Kończyłam poprzedni awans w czercu 2005 i mąż wie co to znaczywink

          A jeśli chodzi o moje ciałko - bez zmian. Staram się uwierzyć, że jestem w ciąży, ale nie mam teraz żadnych obajwów poza brakiem @ i wysokimi tempkami
          (cały czas mierzę...).Do lekarza jadę we wtorek - 3.10.

          Całuski, miłego popołudnia!
          Ps. Agnieszkamonika coś rzadko się odzywa ostatnio...
          Nadya też chyba zapracowana...
          • amoniaaa Re: Ale dobre wieści nam serwujecie:) 28.09.06, 15:11
            czekolada chyba nie odgoni @.... czuję dziwny ból podbrzusza.... sad powoli
            nadciąga tsunami <hahaha>
            • ciotka.aka Re: Ale dobre wieści nam serwujecie:) 28.09.06, 15:32
              amoniuu - nie mów hop - mnie tez sie wydawało, ze nadchodzi i...przeszła bokiem.
              Nawet w piątek nakupiłam sprzętu typu tampony, wkładki i takie tam...
              no i witam serdecznie sabinke smile) zaglądaj do nas i pisz co u ciebie.

              U mnie jakoś tak nijak. Jest mi samej źle i smutno. Tęsknię za mężem -
              przyjedzie dopiero w piątek sad( (że nie wspomnę o reszcie rodzinki na końcu
              świata...

              Brzuszek co jakiś czas daje znać o sobie - ciągle pobolewa raz podbrzusze raz
              okolice jajnika to jednego, to drugiego. Sama nie wiem co o tym myśleć. Ze
              podbrzusze to pewnie macica sie rozciąga ale te jajniki??

              Myszko z tego co pamiętam to bardzo dobrze robi płukanie noska solą
              fizjologiczną - podobno przynosi ulgę. Ja nie stosowałam ale mama mi
              podpowiedziała. A co do dr... wiesz to po prostu taka praca (choć nie wiem jak
              sobie z tym wszystkim poradze. A wygłaszania referatów można się "wyuczyć" i
              naprawde później juz nie wiąze się to ze stresem.
              • alfa156 Re: Ale dobre wieści nam serwujecie:) 28.09.06, 15:57
                mnie te pobolewały jajnki. no i moj maz tez dopiero jutro wraca, i od pon to
                samo. ech samo zycie. trzymaj sie
                • ciotka.aka do martajotka i nie tylko 28.09.06, 16:08
                  alfa to my takie słomiane wdówki jesteśmy...

                  Marta - z tego co sie orientuje, to nie ma ich wielu (przynajmniej w naszym inst.).
                  hihi juz wiem do kogo zwrócić sie o pomoc w sprawie metod matematycznych bo
                  przeciez Poznań to ostoja tego paradygmatu wink a ja lewizna jestem (kończyłam
                  historie) a praca z pogranicza geo.społ/socjologii i diabli wiedzą czego jeszcze.
                  Ja osobiście lubie dydaktykę. Na szczescie nie mam duzo zajęć - teraz 2
                  przedmioty (w sumie 75 godz.) a w lato tylko ćw. terenowe wiec nie bede musiała
                  zbyt czesto jeździć na uczelnie. No i troche na zaocznych ale nawet nie wiem
                  jeszcze co i ile.

                  misiu wokół mnie - wśród znajomych same babeczki (zarówno w brzuszkach jak i w
                  pieluszkach) więc może ... smile
          • misia9944 Do Mychy 28.09.06, 16:03
            Ojej ale bym chciala zeby to dziewczynka byla smile
            Ale widze, ze te kobiety ktore zaciazyly w podobnym terminie co ja maja
            chlopakow, a wiec chyba ja tez bede miala synusia. Moze akurat taki miesiac na
            samych chlopcow. Zauwazcie ze narazie mamy 3 mezczyzn (mamusimartusi, dakotki
            no i monjan)w poniedzialek dowiemy sie co Misia ma w brzuszku.

            P.S. Ty sie w tej szkole tak nie nerwuj !
    • amoniaaa moja sister na forum !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 28.09.06, 15:16
      no i już jest z nami wciągłam ją wink
      • martajotka do ciotka.aka 28.09.06, 15:44
        no Iwonko to po części jesteśmy z tej samej parafii... wink ja też geografii choć
        ta z przeciwległego bieguna, tzn geo. fizyczna, na dodatek w dr na pograniczu
        ochrony środowiska. Jak mój mąż się smieje jestem "siała baba mak" bo moja
        domeną są wydmy i piaski eoliczne.
        a tam u Was w Bydzi to wykłada duzo naszych profów z UAM smile
        ja jednak w tej chwili trochę się oddaliłam od uczelni i kończę doktorat w
        systemie zaocznym, ale mam nadzieję kiedyś tam wrócić- przynajmniej do
        dydaktyki.
        pozdrawiam
        MArta
        • dakota123 raz jeszcze witam!!! 28.09.06, 16:30
          Dziewczynki,dziękuję Wam za miłe słowa,za to że jest tu taka rodzinna atmosfera
          i że my naprawdę żyjemy swoimi małymi i dużymi szczęściami,problemami,itd.
          Krokodylku-jak już dziewczyny pisały dobrze że trafiłaś na kompetentnego
          lekarza,oby reszta badań okazała się jak najbardziej ok i żeby niedługo było
          widać wyniki Waszych staranekwink)
          Amonia-nie wpadaj w dół i boczkami też się nie przejmuj-wcinaj czekoladę ile
          wlezie,oby tylko poprawiła Ci nastrójwink)A wstrętna @ a kyszszszsz!!!
          Ciotka.aka-ja tez na samym początku miałam tkliwe jajniki,coś tak jak przy owu
          ale w miarę szybko to minęło.Ale jeśli ból masz w podbrzuszu zrób sobie badanie
          moczu-mi przy takich obajwach okazało sie że przyplątało się zakażenie dróg
          moczowych.
          Myszko-Ty sie nam lecz,polecam mleko z miodkiem i czosnkiem.Wiem że może niezbyt
          smaczne ale skuteczne.I nie denerwuj sie tyle w szkole,dzieciaki w tym wieku
          mają aż za dużo energii!!
          Sabinko-witam Cię i ja.Duzo wiemy o Tobie z pościków Amoni,widać że jesteście
          bardzo zżyte.Widzę że jesteśmy na podobnym etapie-w domu odchowane dziecko
          (Julka ma 8 lat) a w brzuszko mieszka Ktoś Nowy.Odzywaj się często!!
          Miłej reszty dnia Wam życzę,papa
          • sabina71a Re: raz jeszcze witam!!! 28.09.06, 16:44
            No jestem w lekkim szoku, jak mnie tu wszyscy witają. Spadłam chyba z ksieżyca,
            bo nie mam pojęcia, co moja siostra tu o mnie opowiada. A fakt, siostrzyczki z
            nas kochające, jest jeszcze średnia, ale po pierwsze nie ma netu, a po drugie
            podobno produkcja zamknięta..... chyba że wygra w totka. Pozdrowionka
    • misia9944 Do mychy WAZNE 28.09.06, 16:19
      Myszko widzialas ze napisala do Ciebie wiadomosc "lirio.a" troszke wyzej na
      naszym watku.
      Tak tylko przypomniam bo widze ze to fajna osobka.
      • martajotka koniec pracy na dziś 28.09.06, 16:33
        więc mówię do jutra! idę załatwić kilka spraw, potem wyciągnąć męza z roboty i
        jedziemy do znajomych na grilla.
        Myszka! i inne zafasolkowane! proszę się nie denerwować. spokój, spokój...
        a ten mój dr to żadna wielka rzecz, nie za bardzo miałam pomysł co robić po
        studiach, dostałam stypendium i tak juz zostało. Tylko jako, że to nie dokońca
        moje powołanie więc się nieco z tym męczę.. ale byle zakończyć wink
        Iwona! Z matmy też Ci osobiście nie za dużo pomogę, bo sama kuleję w tym
        temacie (jakies podstawy modelowania staystycznego to jeszcze owszem), ale mam
        dużo znajomych którzy są w tym świetni więc w razie czego Cię skontaktuję.
        Witamy Sister Monii. Choć ja nie zauważyłam żądnego postu od niej.. cos
        przeczyłam?
        Dakotko! gratuluję synka. Super, będziesz miała parkę. i się bardzo cieszę, że
        wszystko z Maleństwem dobrze.
        to pa
      • mycha.76 Re: Misiu dziękuję 28.09.06, 16:35
        Dziękuję Misiu! Tak widziałam i napisałam do Lirio długiego mailasmile
        Dzięki Misia, że Ty tak wszystko ogarniasz i trzymasz w ryzach,
        a nie jest to łatwe, bo nasze forum bardzo się w ostatnim czasie rozrosło i postów nam dziennie przybywa.
        A Lirio rzeczywiście jest bardzo miła i jej posty takie były,
        więc z przyjemnością do niej napisałam parę słów.
        Buziaki Misiu - bardzo dziękuję za troskę.
        A dzieciakami postaram się "nie nerwować".
        Najwyżej im powiem "Cicho tam młodzieży, nie bić się - pani będzie mieć dzidziusia i nie może się stresować wami" smile ale miałyby minkiwink
        • misia9944 Re: Misiu dziękuję 28.09.06, 16:44
          Nie ma za co smile

          Moze zafunduj im "minki"

          Hura smile udało mi sie zdobyc dla Amoni i Krokodulka "800" poscika oby im
          szczescie przyniosl w nastepnym cyklu.
      • alfa156 Mam serdecznie dosyc:( 28.09.06, 16:41
        ile mozna latac do wc. co zjem to prawie wszystko laduje w muszli. do tego zero
        apetytu. zaczelam 14tc i mam nadzieje ze mi zacznie przechodzic, bo ledwie
        zipie. gin zlecil morfologie, bo cos niewyraznie wygladam. do tego mam dola, bo
        tomek w poznaniu na kontrakcie, kuchnia rozgrzebana, praca magisterska tez, a
        mnie sie nic nie chce. buuuuuuuuuuuuuu
    • amoniaaa dziś na obiad papryka faszerowana :-) 28.09.06, 16:33
      zostało mi trochę zupki od wczoraj więc wpałaszujemy a zaraz potem biorę się za
      robienie papryki faszerowanej bo dawno nie miałam... Zaraz zmykam do domku
      <jupi> Dosyć tej pracy na dziś...
      Po obiadku wskakuję do łóżka i wyganiam przeziębienie smile
      Matko jutro już piątek... jak ten czas szybko leci sad(((
    • misia9944 Ja chce 800 ustrzelic dla amoni i krokodylka 28.09.06, 16:39

    • martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 29.09.06, 08:33
      witajcie w piątek!
      dziśjestem rannym ptaszkiem. Ale dzięki temu będę mogła wcześniejw yjść z pracy
      a co się z tym wiąże wcześniej zacząć weekend.
      Mam nadzieje, że zakatarzone i przeziębione Folikówki po nocnym wygrzaniu czują
      się lepiej.
      Ja wczoraj nieco zmarzłam na tym grillu, oby się też jakieś choróbsko nbie
      przyplątało (tfu, tfu), choć męża niesety od rana bolały zatoki...sad
      Dobrego dnia
      Marta
      • adrasteaa Piątek 29.09.06, 08:41
        Witam piatkowo
        Mycho bardzo dziękuje za pomoc tak juz jest z nmpr ze w sumie to nic nigdy nie wiadomo i trudno określić szanse
        Drogie chore prosze sie kurować wygrzewać w łóżkach i dbac o siebie
        Amonia idziesz jutro na ta impreze??? Jak zadecydowaliście??
        Ja dzis do rodziców jade także zapowiada sie rodzinny wekend

        Całuski papa
        • aagniesiaa Re: Piątek 29.09.06, 09:15
          hej ja też witam, przybiegłam wczesniej zeby tez wyjsc wczesniej z pracy wink
          niestety nie mam dobrych wieści i obys ty Amonia nie jechała ze mną na jednym
          wózku, z 36.8 dziś zrobiło się małe skurczone 36.4 czekam an rozkręcenie się
          Pani @ i na to usg w 10 dc może ono wreszcie wykaże sad

          wiecie jak ja żałuję że nie odstawiłam tych tabsów zaraz po ślubie - czekałam i
          czekałam bo czułam ze to jeszcze nie czas - tak nie brałabym juz prawie półtroa
          roku i może było by lepiej a tak pozotaje tylko gdybanie ... i ta nadzieja,
          ktora jakoś zawsze ukradkiem wkrada się do mojej główki w drugiej fazie i
          niepostrzeżenie zaczynam mysleć a może ... dziewczyny żeby tak można było
          wyłączyć to nasze myślenie !!

          Witamy siostrę Amoni Sabinkę

          Dakoka jak fajnie że Julcia bedzie miała braciszka smile pewnie tak chcieliście smile

          Misia niesamowity brzusio wink

          Adresteo oby u ciebie się udało ...

          Dziewczyny i zdrowieć nam tutaj !!!
          • amoniaaa 29 dc. 29.09.06, 09:30
            tyle że ja nie wiem dokładnie co się u mnie dzieje i kiedy ma być @ bo już nie
            mierzę tych tempek. Narazie chwilami mam tylko takie pobolewanie brzucha i to
            wszystko. Czekam na @.... Nawet gdyby się udało to jakoś by to do mnie nie
            docierało, bo nauczyłam się już (przyzwyczaiłam) że ta @ co miesiąc przychodzi
            i nie będzie inaczej...
        • amoniaaa idziemy na imprezę idziemy ;-) 29.09.06, 09:15
          mój mąz powiedział że jak ta osoba której nie dzierżę zacznie mnie drażnić, to
          powie jej co o niej myśli wink A tak w ogóle, to chyba wcześniej się zmyjemy do
          domu - powód mam - nadal zakatarzona wink
          W niedzielę idziemy na urodziny Mikołajasmile Sister liczę na jakiś pyszny tort
          jak zwykle, jakby co to pomogę smile)))
          Dzisiaj po pracy idę do naszej średniej siostry farbować odrosty bo dopiero
          teraz widzę (jak rozjaśniam) jak szybko mi te kłaki rosną...

          Jestem już coraz zdrowsza!!!! Miałam myć okna ale chyba je sobie narazie
          podaruję....

          Pozdrowionka dla wszystkich smile
          • adrasteaa Agniesia tule 29.09.06, 09:34
            Tak mi przykro z powodu zbliżającej sie @, moze to usg cos pokaze i sprawa chociaz troche sie wyjaśni Bądz dzielna
            • alfa156 Re: Agniesia tule 29.09.06, 09:50
              Dziewczyny jak się pojawi to jest pewne, a jak ma sie pojawić to nic
              przesądzone. Ja też czekałam, miałam wszystkie objawy @, latałm do wc
              sprawdzać, amonia świadkiemsmile, i się nie doczekałam. Więc spokojnie, ale
              rozumiem, lepiej nastawiać się na, i teoretycznie rozczarowanie jest mniejsze.
              Wszytskie zaciążone, zafasolkowane, czy zakrewetkowione przesyłają Wam blokady
              @. Buzka dzis piatek i słonce na niebiesmile
              • aagniesiaa Re: Agniesia tule 29.09.06, 09:56
                raczej u mnie Alfuś nie ma na co liczyć bo plamienia już są więc to tylko
                kwestia czasu aż się rozkreci na dobre - pewno w nocy - ostatnio też tak miałam
                ze w piatek wink trudno trzeba życ dalej !
                • alfa156 Re: Agniesia tule 29.09.06, 09:58
                  No nie ma wyjścia raczejsmile A jak długo się starasz i mierzysz ta nieszczesna
                  temp?
                  • aagniesiaa Re: Agniesia tule 29.09.06, 10:17
                    Alfa od marca mierze i sie staram, a od stycznia rzuciłam antyki smile
                    • alfa156 Re: Agniesia tule 29.09.06, 10:35
                      ja rzucialm po 10 latach, ale zaczelam od razu. a poziom hormonow itp. w
                      normie? cholera w dzisiejszych czas to para starajaca sie dwa lata to norma, i
                      wszytsko ok.
                  • martajotka Re: Agniesia tule 29.09.06, 10:18
                    ode mnie też mocny przytualniec... może nei ma tego złego co by na dobrze nie
                    wyszło. Oby kolejny cykl- monitorowany wykazał co i jak...
                    smile
                • ciotka.aka piątkowo 29.09.06, 10:07
                  czesc kochane.

                  witam sie z wami piątkowo - katar juz troszke opanowany. Dziś przespałam
                  spokojnie prawie całą noc. Ale niestety wieczorem musze jechac do pracy. Mam
                  nadzieje, ze to nie przeszkodzi w dochodzeniu do zdrówka.

                  Za to nastrój ciągle lipny. Dziś rano jak mój M. zadzwonił to o mało nie
                  rozbeczałam mu sie w słuchawkę. A jeszcze jak usłyszałam, ze nie jest pewnien w
                  100 % ze uda mu sie dziś wrócić a w weekend pewnie będzie pracował (na szczescie
                  w B) ... ech szkoda gadać.

                  Poza tym pojawił sie u mnie jakiś dziwny śluz - mętny, lekko beżowy. Jeśli to
                  nie przejdzie to chyba jednak wybiore się wczesniej do gina bo troszkę się tym
                  martwie.

                  pozdrawiam was cieplutko

          • sabina71a urodzinki.... 29.09.06, 10:27
            W niedziele goście, a w domu sajgonik. Ludzie, żeby mi sie tak chciało jak mi
            się nie chce. Coś tam trochę posprzatam, gości poprosiłam o zmużenie oczu. No i
            tort mnie jeszcze czeka, a nie mam pomysłu jaki ma być.Musi być wyjątkowy, żeby
            mi mój 10-letni facet nie powiedział, że jak nowy dzidziuś, to jego olewam.Boże,
            jakie ja mam dylematy ! Śpiączka mnie dopadła na dobre. Lenistwo totalne i zwisa
            mi wszystko. No i jeszcze mój apetyt mnie martwi. Przy Mikołaju przez pierwsze 3
            miesiące jadłam tylko chlebek z dżemem, a teraz wszystko mi smakuje. Będę
            gruba!!!! Pozdrowionka
            • amoniaaa nie no... tort Cię nie ominie :-) 29.09.06, 10:40
              wiesz że wszyscy na niego liczymy wink
    • misia9944 Piątek 29.09.06, 10:12
      Witam !

      Agnieszkamonikaz- zdjecia wysłałam smile

      U Nas dzis male przemeblowanie bo wieczorkiem przywioza nam lozko 2 osobowe
      huraa w koncu bedzie wygodnie smile troszke meble musimy przestawic no i powoli
      zadecydowac gdzie lozeczko damy zeby cos chwilke nie nosic tego.
      Ale Misiula sie cieszy.
      smile
      • aagniesiaa Re: Piątek Misiu ale fajnie :) 29.09.06, 10:19
        my tez wkrotce kupimy sobie wygodne łóżko smile oh też czekam na to ...
      • amoniaaa dziś wielki dzień !!!!!!!!!!!!!!!! 29.09.06, 10:20
        no więc trochę się to wszystko opóźnio przez drogę z kosti brukowanej, ale
        oficjalnie dzisiaj zaczęli nam kopać fundamenty!!!! <jupi> w niedzielę po
        obiadku jedziemy tam looknąć jak prace postępują no i jak wygląda ta zrobiona w
        całości droga <jupi> smile))))
        • adrasteaa Do Ciotka 29.09.06, 10:28
          JAk zaczynasz plamić to ja bym dzis była juz u gina to nie jest dobry objaw a lepiej jakby to specjalista zbadał moze trzeba progesteron podac nie czekaj do pon jak mozesz to lepiej idz dzis ja tez plamiłam przez 3 dni a pozniej poroniłam moze jakbym poszla to by sie dalo uratowac
    • amoniaaa założyłam nowy wątek na forum bo mi się nudzi :/ 29.09.06, 11:30
      ciekawe której się w tych dniach uda smile


      src="tt.lilypie.com/2auwp2.png"
      alt="Lilypie Trying To Conceive Ticker" border="0" width="400"
      height="80" /></a>
      • alfa156 Re: założyłam nowy wątek na forum bo mi się nudzi 29.09.06, 11:36
        zabrałam się za sprzątanie. idzie wolno ale idziesmile dzis sukces nie mdli mnie
        od rana. moze to juz koniec moich problemow? oby bo juz kiepsko raczej bylo.
        maz wraca, i to chyba bedzie juz przed 18. wyjde po Niego z sunia na
        przestanek, na dworzec chyba mi sie nie chcesmilejak zdrówka?
        • amoniaaa Re: założyłam nowy wątek na forum bo mi się nudzi 29.09.06, 11:49
          u mnie zdecydowanie lepiej... mam tylko jeszcze lekki katar ale ogólnie dobrze
          się już czuję smile
          a jak u CIebie?
          • alfa156 Re: założyłam nowy wątek na forum bo mi się nudzi 29.09.06, 11:58
            słabosilniesmile staram sie zbierać w sobie, dlatego ten porządek, ale siadam co
            chwilke bo w głowie mi sie kreci. oby wizyty w wc sie definitywnie skonczyly,
            to bedzie lepiej. Kreweta sobie rośnie a ja chudnę. mobilizuje sie, w pon do
            pracy, no chyba ze zemdleje znowu smile
            • amoniaaa Re: założyłam nowy wątek na forum bo mi się nudzi 29.09.06, 12:13
              olej te sprzątanie jak się źle czujesz!!!! zdrowie jest ważniejsze niż jakiś
              tam kurz na meblach... dbaj o siebie smile
              • alfa156 Re: założyłam nowy wątek na forum bo mi się nudzi 29.09.06, 12:42
                no właśnie olałam, bo znowu mi się słabo zrobiło. trudno, Tomek przyjedzie to
                posprzata, nic nie poradze.
          • misia9944 Re: założyłam nowy wątek na forum bo mi się nudzi 29.09.06, 12:24
            Mnie dalej gardlo meczy -katar dal sobie spokoj ale nie calkowice.
            Rano mezus wstal i kwiczal haha ze go zarazilam bo go gardzielko boli.
            No coz jak nie urok to sraczka ...

            A od jutra zaczyna kolejny semestr na studiach. I zas go nie bedzie od 7-20 w
            domku.
            • amoniaaa Re: założyłam nowy wątek na forum bo mi się nudzi 29.09.06, 12:43
              trudno misia, ale ciesz się że mu się w ogóle chce studiować.... bądź z niego
              dumna smile
              mi by się już teraz nie chciało wink
              • alfa156 gdzie są takie suwaczki 29.09.06, 12:51
                takie odliczajace ile pozostało do porodu. cos nie moge znalezc a chce sobie
                taki zrobic i nie wiem jak?smile
                • alfa156 Re: gdzie są takie suwaczki 29.09.06, 13:05
                  no ico działa?
                  • dakota123 Re: gdzie są takie suwaczki 29.09.06, 13:17
                    Alfa-suwaczek działa,zrób sobie jeszcze jakiś fajny napis,tu jest instrukcja:
                    • Aktywny link w sygnaturce - odnośnik
                    gonia28b 10.02.06, 22:57 zarchiwizowany

                    Gdy chcesz, żeby w sygnaturce zamiast adresu internetowego pojawiał się link -
                    odnośnik, np. imię Twojego maleństwa lub inny tekst (np. mój dzidziuś, itp.)
                    To propozycja dla chętnych i ambitnych wink)
                    1. W "Moim forum" w polu "sygnaturka", adres internetowy suwaczka musi
                    być "oprawiony" w specjalny szablon, oto on:
                    <a href="adres internetowy suwaczka">Twój wpis</a> -na końcu jest spacja.
                    2. W podanym powyższym szablonie nie może zabraknąć żadnego znaczka,
                    cudzysłowia, etc. Istotne jest położenie w tym szablonie adresu suwaczka oraz
                    Twojego wpisu, który chcesz żeby się pokazywał w postach.
                    3. Po dokonaniu zmian na "Moim forum" w polu "sygnaturka" należy się wylogować
                    i zalogować ponownie.
                    4. Swoje posty próbujemy na forum testowym

                    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.
                  • amoniaaa ale super suwaczek alfa :)))) 29.09.06, 13:41
                    no i wreszcie się połapiemy kto na jakim etapie smile)))
              • misia9944 Re: założyłam nowy wątek na forum bo mi się nudzi 29.09.06, 13:09
                mi tez nie bo stara dupa Jestem tongue_out
                a jak bym nawet kiedykolwiek chciala isc to jedynie na poloznictwo.
                • dakota123 hej,hej!!! 29.09.06, 13:26
                  Mam dziś straszliwego lenia!!Próbuję to usprawiedliwić tym,że to mój ostatni
                  dzień L4 więc trzeba się wybyczyć na zapas ale ile można wciskać sobie kit??W
                  poniedziałek do pracy,buuuuuuuuuu!!
                  Agniesia-nie przejmuj sie spadkiem tempki,może to jeszcze nic nie oznacza,może
                  wredna @ nie przylezia??Jakie tabsy brałaś??ja cilest prawie 7 lat i po
                  odstawieniu i odczekaniu dwóch cykli udało nam się w pierwszym podejściu,może to
                  coś innego??
                  Amonia-proszę wybić sobie mycie okien z głowy,jeszcze do końca sie nie
                  wyleczyłaś a już na przeciągu będziesz stać!!Odłóż sobie to na inny dzieńwink)I
                  miłej zabawy na imprezie,a tą nielubianą koleżankę po prostu olej,przecież
                  będzie tam więcej ludzi!!
                  Sabina-widzę że sister bardzo liczy na torcik,w razie czego zatargaj ją do
                  pomocywink)Udanej imprezki,ja identyczną robiłam tydzień temu-Julka kończyła 8
                  lat.Czy Twój Mikołaj też spod panny??
                  Całuski dziewczyny,idę poszperać po allegro za jakimiś ciuszkami dla Szymkawink))
                  • misia9944 Do Sylwi :) 29.09.06, 13:42
                    Tak, tak zaciągnij siostrzyczke do roboty torcika tongue_out
                    niech sie wprawia bo kiedys tez bedzie musiala piec dla swojego maluszka.
                    Oki, juz nic nie mowie bo mi Monisia pacnie przez gadu tongue_out
                    • misia9944 Re: Do Sabinki mała pomyłka z ta Sylwia :P 29.09.06, 13:57

                  • amoniaaa Mikołaj to waga 29.09.06, 13:44
                    sorki że ja odpisałam ale Sabina dziś zabiegana wink
                • martajotka hihihi 29.09.06, 13:29
                  Ale się Misia usmiałam. Ty i stara dupa?! to co ja mam niby powiedzieć??
                  zresztą nie jestem z naszego wątku jedyna z rocznika '76.
                  ja jak byłam w Twoim wieku to się czułam jak małolata...wink
                  a mężula niech studiuje, tylko mu to na dobre wyjdzie.
                  Alfa! a może pobędziesz jeszcze na L4 na spokojnie skończysz tę magisterkę.
                  Warto to mieć z głowy. Im bardziej zaawansowana ciąża tym będzie Ci trudniej. A
                  po porodzie to już w ogóle. Wtedy mogą się tylko pojawic komplikacje typu
                  różnice programowe itp.
                  NO to się pomądrzyłam...wink ale ostregałam, że mam zapędy pedagogiczne!

                  pa
                  m
                  • misia9944 haha zapędy pedagogiczne- to jest aparatka :) 29.09.06, 13:44

    • amoniaaa chcę już do domu :/ 29.09.06, 14:49
      nie chce mi się coś ostatnio siedzieć w pracy sad(( nie wiem co mi jest... mam
      ochotę poleniuchować w domku smile))) ale najpierw posprzątać sobie ładnie
      mieszkanko, umyć okna, ugotować coś dobrego, upiec ciasto... zrobić maseczkę,
      uczesać się ładnie, ładnie ubrać i iść gdzieś z mężem.... może so parku na
      spacer jak jeszcze jest w miarę ciepło smile
      Oj jesień powoli daje mi w kość sad
      • adrasteaa Re: chcę już do domu :/ 29.09.06, 14:51
        widzisz ja tez tak mam tez bym z checia posiedziala w domu np na jakims L4 bobasowym Ciekawe jak szybko by mi sie zaczelo nudzic i zatesknilabym za pracą ( sadze ze nie wczesniej niz po miesiącu, a moze wcale)
        • amoniaaa Re: chcę już do domu :/ 29.09.06, 15:11
          z dzieckiem małym to chyba Ci się nie znudziło bo byś nie miała czasu pomyśleć
          o pracy wink ja bym chciała mieć już taki "problem" wink
          • martajotka Re: chcę już do domu :/ 29.09.06, 15:56
            a ja właśnie kończę pracę i idę do domu!
            weekend zapowiada się na luzie. Żadnych szaleństw, imprez itp. Chcemy
            posiedzieć z Mężem po prostu w domu. W niedzielę co prawda idziemy na rodzinny
            obiad do Dziadków Męża, ale to tylko zobowiązań.
            jak ja potrzebuję laby...wink
            odpoczywajcie! słonecnzego weekendu
            pa
            marta
            • aagniesiaa Re: chcę już do domu :/ 29.09.06, 18:42
              a u mnie rozkręciła sie na dobre panna @ wink

              brzuch mnie boli ledwo zyję

              ... miłego weekendu dziewczynki, może zajrzę do was w niedzielę
    • misia9944 Weekend... 30.09.06, 08:29
      ...a Misiulka caly dzien siedzi sama. Mezus na uczelni.
      A cos dzis w radiu slyszalam ze jest dzien "Chlopaka" hehe mojemu z rana
      powiedziala ze on juz nie "chlopak" no ale wiecie jakis upomineczek musi byc smile
      Tylko co ?? <myśli>

      Odpoczywajcie Kochane Folikowki.
      Buziaczki dla kazdej z Was.
      Wasza Misia.
      • amoniaaa Re: Weekend... 30.09.06, 09:56
        a jak ja sie zapytalam mojego męża co chce na dzien chlopaka to powiedzial że
        buziaka ode mnie smile))))
        • misia9944 Re: Weekend... 30.09.06, 13:17
          Dzisiaj bylam z mama u takiej starszej Pani -znajomej w odwiedzinach smile ta pani
          kocha na drutach robic. Zrobila juz mojej mamie obrusiki sweter i wiecie co...
          Przychodzimy, a ona szyje takie malutkie spodenki biale smile co sie okazalo to
          bedzie dla mojej dzidzi. Kaftanik -sweterek juz jest gotowy, pomacalam Go
          sobie smilesmilesmile ale sie ciesze, pokazywala mi z katalogu jak ten caly komplecik
          bedzie wygladal, małe cudo. Taki rozmiar jak gdzies na 2 miesiecznego
          bobaska smile I jak bede chciala to moge miec uszyta taka kape do chrztu smile

          Ale sie ciesze.
          • ciotka.aka Re: Weekend... 30.09.06, 15:29
            za podpowiedzią Ani poszłam wczoraj do lekarza (koszmar dostać się tak z
            "marszu") na szczescie przyjęła mnie moja "stara" gina)

            Napisałam juz na Pocianie bo tam zaglądają czasem moje znajome jeszcze z
            Koczkodana ale i z wami chce sie podzielić wiadomościami.

            Badanie ginekologiczne wykazało, ze "brzydkiego" śluzu jest troche więcej niż
            "na zewnątrz" (tu było minimalnie) a usg, ze ciąża jest bardzo młoda i pęcherzyk
            dopiero co zagnieździł sie w macicy. To akurat nie było dla mnie zaskoczeniem bo
            wielkość wskazywala na 4tc (od zapłodnienia) i tak wynikało by z naszych obliczeń.

            Dostałam duphaston, 2 tyg. zwolnienia, przykaz leżenia i niedenerwowania
            się...(łatwo powiedzieć...)
            Dziś drugi dzień jem leki ale niestety plamienie urtrzymuje się sad Niby wiem,
            ze z tak młodą ciązą różnie bywa, ale przyzwyczaiłam się juz do myśli, ze ktoś
            tam mieszka.

            No i martwie sie bo nie wiem jak będą wyglądać najbliższe dni, mąż pewnie w
            poniedziałek pojedzie do pracy a rodzinka i przyjaciele baaardzo daleko, że nie
            wspomne, ze chyba powinnam porozmawiać z szefową w pracy - jakos nie wydaje mi
            sie stosowne po prostu wysłanie zwolnienia bo mam dosc poważne zobowiązania,
            które własnie zaczynają się realizować od poniedziałku (na szczescie są one
            względnie dopracowane ale dobrze by było pilotować je przez najbliższe dni)

            Kochane, 3majcie za nas kciuki, pozdrawiam
            • dakota123 Re: Weekend... 30.09.06, 15:46
              Iwonko!!
              Po pierwsze i najważniejsze nie denerwuj się.Wiem że łatwo sie mówi ale
              przynajmniej sie postaraj.Czy ginka powiedziała Ci że plamienie może się
              utrzymywać,jest ono równie intensywne czy słabnie??Ja w 16 tc trafiłam do
              szpitala i leżała ze mną na sali dziewczyna,którą przyjęli z silnym krwawieniem
              (była w 13 tc).Też dostała duphaston,plamiła jeszcze 2 dni ale coraz słabiej,jak
              ja wychodziłam do domu to i ona i jej maluszek mieli się już dobrze.Także weź
              sobie do serca ten przykaz leżenia,nie podnoś nic ciężkiego i ogólnie oszczędzaj
              się.A do szefowej może po prostu zadzwoń,powiedz jak wygląda sytuacja-jak to
              "normalna" osoba to zrozumie.
              I melduj nam na bieżąco co i jak,pamiętaj że trzymamy tu za Ciebie i Twoją
              Kruszynkę kciuki!!!Będzie dobrzewink))
              • ciotka.aka Re: dakotko 30.09.06, 16:46
                w czwartek wieczorem coś mi si enie spodobało, w piątek rano było to samo. Nie
                było to mocne palmienie tylko lekkio beżowy śluz - zabarwienie (sorki za
                szczegóły ale inaczej tego sie nie da opisać - na papierze po siku wink. Podczas
                badaia tak jak napisalam okazało sie ze "w środku" śluzu jest wiecej i jest
                ciemniejszy - brązowy. Teraz jest tak jak wczoraj ale generalnie bez tendencji
                do nasilania (może w ciągu dnia raz było odrobinkę więcej). Mam brac leki do
                ustania tych plamien 3xdziennie, później 2xdziennie. Może po prostu lek jeszcze
                nie zaczął działać - tak naprawde to dopiero jeden dzień kuracji.

                Wyleguje sie w łóżku, popijam herbate z melisą i staram sie jeść regularnie
                (choć wcale mi sie ie chce) i myślec pozytywnie...
              • nadya22 Re: Weekend... 30.09.06, 17:02
                Nareszcie weekend smile
                Gratuluje cioteczce zafasolkowania i czarnej porzeczce smile
                A Monjan i dakocie chłopaczków smile Dakotka dobrze zrozumiałam, że dzidzia będzie
                miała na imie Szymon?
                Przepraszam Was dziewczyny, że tak rzadko zaglądam, po prostu nie mam czasu!!Za
                dwa tygodnie ślub, a my mamy kupe rzeczy jeszcze do załatwienia, no i w pracy
                multum obowiązków - po prostu doba ma za mało godzin...
                Moja ginka wzięła się za mnie na poważnie smile miałam już robione 3 usg i czeka
                mnie jeszcze jedno smile wszystko w ramach pierwszej wizyty!Tak jak mówiłam
                jajeczkowania nie ma sad ale na szczęście w czasie okresu pęcherzyki zeszły ze
                mnie i nei powstały torbiele smile Jeszcze w poniedziałek jedno usg i lekarka
                postawi diagnoze smile
                Wierze jednak, że uda nam się bez wspomagaczy smile Myszka otrzymała prezent i
                wydarzył się cud więc każdej z nas wreszcie się uda smile Na każdą z nas przyjdzie
                pora smile
                Ciumaski dziewczynki papatki
                aha Misia ja też chce fotke brzusia smile
            • misia9944 Do Iwony 30.09.06, 20:40
              Życze Tobie i Twojemu Bobaskowi duzo zdrowka, niech ten sluz ucieka !
              Mi sie wydaje ze odpoczynek Ci sie przyda, no ale decyzja nalezy do Ciebie.

              Nadya - fotki wysłane wink

              P.S. Wieczorem jak kichlam to poczulam okropny bol sad w dole brzucha wystraszylam sie. Moze dlatego ze siedzialm zgieta i kichlam?
              Mozecie sie ze mnie smial ale naprawde terazczekam tylko na to zeby sie poruszyla dzidzia. A zaraz bedzie jej pora.
              • dakota123 wieczorek... 30.09.06, 21:51
                Misia-nie przejmuj się,też tak czasami mam np.jak zakaszlę lub właśnie kichnę.To
                więzadła macicy która cały czas się rozciąga i powiększa.A Szymek fika bez
                względu na to jak szalonywink)
                Nadya-fajnie że się odezwałaś,nawet dziś myslałam co u Ciebie!!Fajnie że
                trafiłas na tak kompetentną ginkę-oby postawiła trafną diagnozę i obyś wkrótce
                poszła w ślady Myszkiwink))Odezwij sie jeszcze przed ślubemwink)
                Tak,nasz synek będzie miał na imię Szymonwink))
                Cioteczko-może faktycznie lekarstwo nie miało czasu jeszcze zadziałać,myślę że
                za dzień,dwa wszystko powinno się unormować!!!Czego ogromnie Ci życzę!!!
                Miłej nocy Kochane!!!
                • misia9944 Po raz kolejny dziękuje Dakocie za... 01.10.06, 12:35
                  wyjasnienie moich obaw, od razu mi na serduszku sie lzej zrobiło.
                  Oczywiscie ja poznym wieczorem czekalam na ruchy i sie doczekalam po czym sie
                  poplakalam smileze szczescia.

                  Jutro moja upragniona, wyczekiwana o godz 14:00 wizyta u ginekologa HURA !!!!

                  P.S. Amoniu, Janusz zdał smilesmilesmile
                  Trzymajcie sie Kochane smile
                  • aagniesiaa Re: weekendowo 01.10.06, 15:24
                    robie sobie pranie u rodziców i zaglądam do was smile
                    Iwonka lez spokojnie na pewno bedzie dobrze !!

                    Misiulku ty też wypoczywaj smile

                    pozdrawiam was z 3 dnia @ i jest juz jakoś znośnie, dziękuję za wasze
                    wsparcie smile
                    Buziole
                    • agnieszkamonikaz Re: weekendowo 02.10.06, 00:16
                      Iwonko-bardzo dobrze, ze poszlas do lekarza od razu.Teraz na pewno wszystko
                      bedzie dobrze.Wypoczywaj i niczym sie nie martw.

                      Misia-dzieki za zdjecia, zaraz bede ogladac.

                      My dzis bylismy w teatrze w Krakowie.Posmialam sie jak rzadko)))

                      Pozdrawiam szczegolnie dziewczyny, do ktorych przyplatala sie @.Mnie tez to
                      pewnie niebawem czeka((

                      Buziaaki
                  • amoniaaa gratulacje dla męża :-)))) 02.10.06, 09:08
                    super bardzo się cieszę smile))) <jupi>
    • adrasteaa Poniedziałek 02.10.06, 08:24
      Witam wszystkie folikówki
      Ciotka dobrze ze poszłas do gin lez i odpoczywaj zeby fasolka sie zakorzeniła
      Amonia co tam na froncie ktory to już dzień cyklu??
      Mycho o ktorej masz jutro wizyte u gina???
      Misiu pogadaj ze swoja fasolka zeby sie dobrze obkreciła o 14 zeby bylo widac czy to chlopak czy dziewczyna i oczywiscie zdaj nam pozniej relacje!!! smile
      Pozdrawiam i miółego dnia zycze jak i całego tygodnia smilesmile
      • aagniesiaa Re: Poniedziałek 02.10.06, 08:33
        Ja też pozdrawiam

        Widzę że weekend spokojniutki był, przyrost pościków nie duży wink

        Amoniu własnie jak u Ciebie?? bo też mnie ciekawość zżera wink

        poniedziałek czas zacząć chociaż tak bardzo się nie chce uncertain
        łyknę folik bo w zeszłym cyklu się opuściłam teraz się biore od nowa za
        folikowanie wink

        kończy się @ u mnie więc jest ok, najgorzej było w piątek, ledwo żywa byłam -
        humorek mam dobry dopóki szef mi go nie popsuje

        buziaki!!!
    • amoniaaa Nic dodać nic ująć..... :/ 02.10.06, 09:05
      src="tt.lilypie.com/BLQyp2.png"
      alt="Lilypie Trying To Conceive Ticker" border="0" width="400"
      height="80" /></a>
      • adrasteaa Re: Nic dodać nic ująć..... :/ 02.10.06, 09:16
        Amonia tak mi przykro
        • aagniesiaa Re: Nic dodać nic ująć..... :/ 02.10.06, 09:19
          no mi też, myślałam że chociaż Tobie się uda, ale głowa do góry, październik to
          ponoc bardzo płody miesiąc także dziewczyny trzeba popracować smile
          • amoniaaa moja psycha jest narazie ok 02.10.06, 09:24

            postanowiłam że jak do grudnia nic nie wyjdzie to idę to dego super lekarza w
            styczniu.
            Tyle w temacie!!!
            • martajotka Re: moja psycha jest narazie ok 02.10.06, 10:07
              CZesc Dziewczynki,
              ale tu spokojnie po weekendzie.
              Miło, że się NAdya odezwała, bo juz się zastanawiałam co u niej. Rozumiem, że
              masz mnóstwo przygotowań przed ślubem. Dobrze, że jesteś pod opieką konkretnego
              gina.
              Amoniu! przykro mi.. sądzę jednka że przyjęłaś dobrą taktykę.
              Iwonko! dobrze, że szybko zareagowałaś za radą Ani i poszłeś do gina. A teraz
              myśl pozytywnie i odpoczywaj. Przełożonymi się nie przejmuj- Twoje zdrowie i
              Maleństwo są najważniejsze!
              Ja dziś idę na kolejną kontrolę do gina. W sumie to juz nie pamiętam co on tam
              tym razem chciał sprawdzić...
              MIłego dnia i smile na cały tydzień!
              marta
              • amoniaaa Re: moja psycha jest narazie ok 02.10.06, 10:15
                nic innego mi nie pozostało....
                • ciotka.aka witam 02.10.06, 11:14
                  pozdrawiam z łóżeczka i melduje, ze zajadam duphaston i folik. Wstaje właściwie
                  tylko do kibelka, do czajnika i ewentualnie do lodówki. Plamienia raz malutkie
                  raz troche większe ale cóż i tak nie pozostaje mi nic innego tylko czekac i
                  namawiac nasz pęcherzyk zeby sie ładnie rozwijał i zadomowił na dobre. No i
                  ciesze sie ze poszłam do lekarza bo przyajmniej nic nie moge sobie zarzucić.

                  pozdrwiam
                  • demika Re: Dawno.. 02.10.06, 11:57
                    mnie tu nie było za co serdecznie przepraszam.Ja nadal 2w1.Termin za 22dnismile
                    Szczerze powiedziawszy to Ola mogłaby się z tydzień pospieszyćsmileJestem
                    opuchnięta,ledwo mogę się schylić.Nie mogę spać i takie tam różne
                    dolegliwości.Tłumaczymy Igorkowi,że niedługo pojawi się w domku mała dzidzia
                    ale czy On to jest w stanie pojąć zobaczymy za 3 tygodnie.
                    Tymczasem pozdrawiam Was serdecznie i ciepło
                    D
                    • adrasteaa Re: Dawno.. 02.10.06, 12:07
                      Miło cie widzieć
                      Jako że nie wiadomo czy bedziesz do nas zaglądać to życze ci pomyślnego i rychłego rozwiązania nie zapomnij nas powiadomić jak juz urodzisz i wrócisz z Olą do domu smilesmile
                    • misia9944 Witam demike :) 02.10.06, 12:44
                      Fajnie ze sie odezwalas, zycze szczesliwego rozwiazania.
                      Powodzenia !!!
                      oczywiscie "po" daj znac jak było.
                      Buziak!!!!
                      • adrasteaa Tak siedze i oglądam 02.10.06, 13:21
                        te wykresy ciązowe w ff i staram sie cos podpasowac do swoich wykresów ale nic takiego nie ma wszyscy jakies takie maja jak z ekg a ja taki ładny, równiutki i guzik z tego mam
                        • aagniesiaa Re: Tak siedze i oglądam 02.10.06, 13:40
                          Adrestea a ja czasami też tak patrzę i się dziwię że z takimi wahaniami a
                          jednak wink

                          wiecie idę na to usg w przyszły poniedziałek na 17:30 - boję się co tam wykaże,
                          oby były pęcherzyki ...
                  • aagniesiaa Re: witam do Iwonki 02.10.06, 12:28
                    nie martw się -będzie dobrze - my trzymamy kciuki a ty sobie spokojnie
                    odpoczywaj smile
    • misia9944 Czy "to" można nazwać wizytą ? 02.10.06, 16:10
      Tak niezadowolona dawno nie byłam sad
      Czekałam na ta wizyte 5,5 tygodnia. Dziś bylam szczesliwa ze w koncu zobacze
      moje malenstwo, a noz dowiem sie płci, wszystko wskazywalo na to ze bedzie
      fajnie. No ale zawiodłam sie!
      Pani ginekolog zbadala mnie, wpisala wyniki badan do ksiazeczki i kazala sie
      ubrac sad
      Powiedziala ze juz tu nie przyjmuje, ze tylko prywatnie moge do niej na wizyte
      przyjezdzac do Katowic. I dala mi kartke zebym pojechala sobie do "PROVITA" tam
      mi zrobia USG !!!
      Wyszlam z tego gabinetu i łzy mi sie cisły, byłam zła, zawiedziona i juz na nic
      nie mialam ochoty. W domu poszukalam numer tel do PROVITA okazalo sie ze zrobia
      mi USG ale za 150 zl!!! chyba ocipieli z radosci a jo w doma mom bank!!!!

      Dzwonilam po informacjach, po gabinetach, i znalazlam jedneg lekarza poprzez
      kolezanke, chwala Go sobie. I umowilam sie na USG na dzis na 17:50 zrobi mi USG
      z wytlumaczeniem wszystkiego(tak mi pani powiedziala) za 35 zl. W
      siemianowicach jakies 15 min od mojego domku, w koncu buzka mi sie usmiechła bo
      dzis tak bylam nastawiona na widok malenstwa ze nie wiem co bym zrobila gdybym
      nie miala dzis takiej szansy.
      Oczywiscie dam znac jak wroce.

      "Tak bardzo pragne ujrzec Cie"
      • ciotka.aka Re: Czy "to" można nazwać wizytą ? 02.10.06, 16:26
        misiu - przykro mi z powodu twojego rozczarowania sad(

        A co do opisanej "wizyty" - to szkoda słów, bezczelne zachowanie i lekarka to
        najwyraźniej osoba nastawina na naciąganie i tyle

        Mam nadzieje, ze około 18 zobaczysz swoje szczescie i szybciutko nam o tym
        napiszesz.
        pozdrawiam
        • mycha.76 Re: Czekamy na relację Misi:))))) 02.10.06, 17:59
          Hej Dziewczynki!
          Chciałam do Was się odezwać w weekend, bo "podczytałam" Was,
          ale nie byłam w stanie odpisać. Co spojrzałam w ekran i słyszałam szum komputera, to odczuwałam mdłości. Miałam kilka takich podejść do kompa, ale
          nie udało się...Teraz już lepiej, ale i tak postaram się szybko.
          Cieszę się, że odezwały się Nadya i Demika.

          Anetko, dobrze, że jesteś pod dobrą opieką. Ale to już zleciało do Twojego ślubu! Niedawno Misia przysięgała, a tu już październiksmile

          Ściskam naszą Agniesię i amonię z powodu wrednych @...
          Dziewczyny, proszę noski do góry i wiary nie tracić.
          Ja też słyszałam, że październik to najpłodniejszy miesiąc w roku!

          Misia, brak mi słów...Rozumiem Twoje rozcarowanie i tym bardziej czekam na
          wieści z wizyty. Wszystkie już czekamysmile

          Aka, jesteś rozsądna kobietką. Zachowaj spokój. Będzie dobrze.
          Musi być - wszystkie Folikówki są teraz przy Tobie i Fasolce.

          Ojej, już nic chyba nie napiszę...Mam pecha! U nas burza na niebie.
          Myślałam, że przejdzie bokiem, ale wygląda na to, że nie.
          Zamykam komputer! Odezwę się po burzy!

          Buziaczki! Miłego, dobrego tygodnia nam wszystkimsmile

          • mycha.76 Re: I...nadal czekamy na relację:) 02.10.06, 19:16
            No, burza, jednak przeszła bardzo szybko...
            A Misia chyba jeszcze nie wróciłasmile
            Czekamy!
            Ja swoją wizytę (1 w 45 dc) mam jutro o 10 - potem pędzę prosto do pracy i na radę pedagogiczną, więc nie wiem, o której się zameldujęsmile
            Może w końcu uwierzę?

            Wczoraj - jak w kążdą pierszą niedzielę miesiąca - byliśmy w kościele na Ursynowie na mszy św. dla kobiet pragnących potomstwa i dla oczekujących.
            Bardzo się wzruszyłam...
            Przypomniało mi się, jak byłam na tej mszy jeszcze we wrześniu i jak podczas błogosławieństwa relikwiami św. Joanny szłam do ołtarza z taką nadzieją i zarazem smutkiem, że tak długo musimy czekać...
            A wczoraj...Jakże inny był mój krok, uczucia...
            Gdy podczas specjalnego błogosławieństwa po mszy dla kobiet wyszłam przed ołtarz - moje serce było pełne wdzięczności za nasz cud.
            Łazy mi leciały po twarzy...
            Czułam się jak inny człowieksmile
            Nadal się czuję w ten sposób - jaknby moje życie podzieliło się na 2:
            Monika starająca się o dziecko, Monika w ciąży...
            W to drugie uwierzę chyba dopiero jutro...
            Ale powiem Wam ,że momentami cazuję grozę - że u pani dr okaże się, że to sen,
            że to jakieś dziwne wariactwo mojego organizmu...
            Boję się ....ale muszę znać prawdę.

            Pozdrawiam Was Dziewczyny!
            Misia, i co?
            Marta, i co?
            • misia9944 Re: I...nadal czekamy na relację:) 02.10.06, 19:26
              Dziękuje Wszystkim czekajacym na wiesci ode mnie smile
              Myszko jutro predko pedz do domku i pisz jak tam ta najwazniejsza 1 wizyta 45
              dc to juz napewno serduszko zobaczysz jak bije. Ciekawe czy to jeden dzidzius
              czy moze dwa big_grin smilesmilesmile
          • misia9944 Pragnienie zaspokojnone :) 02.10.06, 19:22
            Dziewczyny co ja sie usmialam.
            To jest niemozliwe co ja przechodze.
            Poszlam prywatnie do tego gina, otwiera sie gabinet a tam CHLOP taki stary
            okolo 60 lat z broda siwa -koszmar ! Mowil bardzo glosno ze ja i moja kumpela
            slyszalysmy wszystko o innych pacjentach.
            Ja mu mowie "Dzien dobry" a on mi "Slucham dziecino" a ja hahaha.
            Mowie mu ze przyszlam na USG a on mi pado to pokazac brzuch...odslonilam,
            obnizylam troche spodnie hahaha, a on mi prawie cale majty zdiol hahaha. ZBOKOL.
            Po czym badal dziecko wszystko oki z dzidzia smile. Poogladalam, nacieszylam sie
            ze sie rusza. Mowil ze łożysko na scianie przednio-bocznej lewej, położone
            nisko i ze nie schodzi do ujścia wewnętrznego.
            Serduszko biło, malutkie biegalo, kopalo, gin mowi ze bardzo ruchliwe smile
            Nastepnie sie pytam czy moze mi powiedziec jakiej jest płci (po to poszlam w
            90%) a on mi pado ze on nie jest ZBOCZENCEM ze on nie patrzy dziecku miedzy
            nogi, ze on ma swoje teorie hehe i ze jego zdaniem kazda kobieta powinna sie
            dowiedziec o plci jak URODZI. Tym mnie zszokowal tymi jego tezami, na poczatku
            nie wierzylam mu ze mi nie powie ale po krotkiej gatce stracilam nadzieje uncertain
            Powiedzial ze sa wazniejsze sprawy od plci, ze to jest najgorsze pytanie jakie
            pacjentka moze zadac, no i ja juz w tym momencie sie zamklam.
            Dziwny facet, ale wazne ze z dzidzia wszystko oki smile smile Kocham JA !!!!
            • mycha.76 Re: Pragnienie zaspokojnone :) 02.10.06, 19:30
              Ale cudna ta Twoje relacja Misiusmile
              Wzruszyłam sięsmile
              A dr cóż - wygląda trochę na dziwakasmile
              Nadal nie wiemy, czy nosisz pod serduszkiem Zuzię czy Wiktorka,
              ale rzeczywiście najważniejsze, że dzidzi zdrowe i ruchliwe.
              Weołe chyba będzie po takich przygodach!
              A czasem chyba lepiej nie wiedzieć niż wiedzieć i nastawić się,
              a potem "zdziwić" podczas porodu.
              Z chłopcami tak się nie zdarza (toteż Dakotko i Monjan - możecie być spokojnesmile, ale czasami bywa, że dzidzia tak się ustawi jakby była dziewczynką, a
              potem okazuje się, że jednak jest facecik!
              Ale dobrze, że się uśmiałaś!
              Terapia śmiechem - najlepsza na każdy stres!
              • dakota123 Re: Pragnienie zaspokojnone :) 02.10.06, 19:45
                Witam Kochane!!
                Misia-ależ się naśmiałam czytając Twoje relacje,masz pecha do tych lekarzywink)Ta
                Twoja ginka to rzeczywiście poniżej krytyki,pewnie jakbyś pojechała do niej
                prywatnie jak ostatnio to byłaby uprzejma aż do przesady.No a lekarz który robił
                Ci usg-po prostu mnie rozbroiłaśwink)Poważnie tak Ci powiedział??Ale najważniejsze
                że u maluszka wszystko ok,serduszko bije i jest zdrowe!!!A płeć...może następnym
                razemwink)
                Amonia-bardzo przykro mi z powodu @ ale cieszę się że się nie załamujesz i
                podchodzisz do niej na luzie.A jak juz dziewczyny napisały-październik to ponoć
                płodny miesiąc więc za kilkanaście dni do dzieławink))
                Marta-daj znać co u gina!!
                Cioteczko-leż,leż i jeszcze raz leż.A z maleństwem na pewno wszystko będzie
                ok,my tutaj za Was mocno kciuki trzymamy!!!
                Myszko-jutro koniecznie zdaj nam dokładną relację,czekam z
                niecierpliwością!!Obyś mogła już zobaczyć serduszkowink)
                A ja dziewczynki dziś pierwszy raz po L4 byłam w pracysad((Nastawiłam się bojowo
                na ewentualne durne gadki szefa ale chyba widział że nabuzowana jestem i słowa
                nie powiedział na to wszystko.A działo by się jakby tylko zaczął!!!Ale pocieszam
                się że jeszcze góra 3 miesiące,po Nowym Roku chcę już iść na L4 do rozwiązaniawink)
                Miłego wieczorku dziewczyny,całuję!!!
                • misia9944 Re: Pragnienie zaspokojnone :) 02.10.06, 21:01
                  Dakota szkoda ze nie mialam czegos do nagrywania bo bym Ci puscila tą jego
                  gadke. łahaha.
                  Dobranoc.
                  • adrasteaa Wtorek 03.10.06, 08:20
                    Witam wtorkowo
                    Misiu ale numer u tego lekarza ehhh a moze on po prostu nie umie odczytać płci dziecka i wymysla takie dyrdymały
                    Mycho czekamy na wieści
                    Pozdrawiam i zycze udanego dnia
                    • amoniaaa teraz ja 03.10.06, 08:40
                      witam Was w pochmurny wtorek...
                      u mnie niby 2dc ale niestety nie mogę tego potwierdzić bo 3ci dzień się @
                      rozkręca i nadal nie dotarła tak jak trzeba. Narazie same plamienia. Ale myślę
                      że dzisiaj sie to napewno zmieni więc dam wam znać. Jak narazie mam 33 dc bo
                      nie liczę od nowa....
                      • adrasteaa Re: teraz ja 03.10.06, 08:43
                        Amonia a moze ty powinnas isc na konsultacje do gina czemu tak pod koniec cyklu masz plamienia i zanim ci sie @ rozkręci to mija tyle czasu?? badałaś moze progesteron w II fazie cyklu??
                        • amoniaaa Re: teraz ja 03.10.06, 08:59
                          nic nie badałam, ale narazie nie będę badać sad nie chcę widzieć żadnych lekarzy
                          narazie sad
                          Tak jak już gdzieś napisałam do lekarza wybierzemy się w styczniu o ile do tego
                          czasu nic nie wyjdzie. Nawet wczoraj o tym z mężem rozmawiałam i już jest
                          postanowione smile
                          Pozdrawiam
                          • adrasteaa Re: teraz ja 03.10.06, 09:02
                            Ale widzisz takie plamienia mogą swiadczyc o zbyt niskim progesteronie i moze ty zachodzisz w ciąze tylko zarodek nie ma sie jak zagnieździć moze przyczyna jest bardzo błaha i moze warto to skonsultowac oczywiście ze nie naciskam zrobisz jak uważaszsmilesmile
                            • amoniaaa Re: teraz ja 03.10.06, 09:06
                              dzięki bardzo za radę. Ja się tam w sumie na większości nie znam i dziękuję Ci
                              że mi to wyjaśniłaśsmile Zastanowię się jeszcze co zrobić.
                              buziaki smile
                    • aagniesiaa Re: Wtorek 03.10.06, 09:28
                      Angeliko ty to masz przygody, twoja ginka szkoda gadać - tylko kasa jej w
                      głowie a ten facet, uhh dobrze ze chociaz coś konkretnego ci powiedział, na
                      płeć moze czasem fajniej poczekać wink

                      Mycha teraz czekamy na twoją relację smile

                      u mnie nic ciekawego 5 dc wiec wreszcie sie skonczy @ smile
                      pogoda brzydka nic się nie chce, a najbardziej dołuje mnie wiecie co - że robi
                      się już coraz ciemniej - godzina 19 a tu mrok -
    • martajotka My, Folikówki...we wtorek 03.10.06, 09:37
      Hej Dziewczyny,
      Amoniu! ja też podzielam zdaniae Adrastei; takie plamienia nie są raczej
      objawem "zdrowia". Jeśli nie chcesz wspomagać starań o dziecko wizytam,i o
      lekarza to OK, jednak uważam, że powinnaś zadbać o podstawowe dobre paramatry.
      Zwłaszcza że zbyt długi czas niskiego progesteronu (a plamienie jak i dłuższe
      cykle -jakie kiedyś miałaś- mogą o nim świadczyć) może niestety doprowadzić do
      PCO. Nie mam zamiaru Cię straszyć, ale może przemyśl to wszytsko jeszcze raz.
      W sieci znajdziesz dużo informacji na ten temat smile
      Misiu! ale masz perypetie z tymi lekarzami. Ta Twoja ginka zasługuje na ostrą
      krytykę. A może rzeczywiście nie jest najważniejsze znać płeć dziecka przed
      urodzeniem? wszak to nie ma znaczenia jeśli się je chce i kocha jeszcze przed
      narodzeniem.

      Myszko! omijaj komputer z daleka. NAwet jeśli się nie pojawiasz na forum to
      czujemy Twą obecność wśród nas smile ale czekamy na choć małą relację z wizyty u
      gina.

      Dakotko! szef jak szef, pomyśl że praca też ma dobre strony! Ja bym chyba
      oszalała siedząc w domu...

      a moje wczorajsze USG: pęcherzyk pękł, nie ma żadnych torbieli czy innych
      świństw, ciałko żółte ładnie wykształcone, endometrium ciut małe (normawink,
      szansa na ciążę 50/50. Nadal mam brać duphaston i czekać..
      no to uzbrajam się w cierpliwoiść wink

      pa
      MArta

      • aagniesiaa Re: My, Folikówki...we wtorek Martunia 03.10.06, 10:14
        superr!!!
        fajnie że pękł - trzymam kciuki za te lepsze 50% smile
      • ciotka.aka Re: My, Folikówki...we wtorek 03.10.06, 10:17
        jak to dobrze, ze moge was poczytac bo u mnie nudnawo. Stan bez zmian (choc
        musze przyznac, ze dzis troche wiecej siedze zamiast lezakowac)

        Dzwoniłam do swojego promotora - rany musiałam mu nakłamac, ze mam chory
        kręgosłup i musze lezec (w piątek maiałam mu zawieźć czesc pracy do wawki).
        Łomatko mam nadzieje, ze kłamstwo nie zemści sie na mnie ale o Kropku nie moge
        mu powiedziec bo jeszcze gotów mi nie otworzyc przewodu (12.X) ale czuje sie z
        tym podle (fuj)

        Z pracy nie dzwonią - cisza (mam nadzieje, ze nie przed burzą wink

        pozdrawiam
        • amoniaaa ciotka zmykaj do łóżka :P 03.10.06, 10:20
          co Ty tu robisz??? już Cię nie ma wink
          zaczyna boleć mnie coraz bardziej brzuch, czyli @ nadchodzi chyba na dobre uncertain
          co miesiąc mam takie bóle jakbym rodziła... jak ja tego nie znoszę sad((( i do
          tego nawet tabletki nie pomagają sad
      • krokodylek1313 Październikowy wierszyk ... :)))))) 03.10.06, 11:48
        Kochane Folikówki..... We wrzesniu wierzyka nie było, bo krokodylek wygrzewał
        swoje ciałko na wakacjach..... Teraz sie zmobilizowałam :

        W październiku drogie Panie
        Czas porządnie wziąć się za kochanie...
        Bocianiska odleciały
        Ale chęci na fasolki ze sobą nie zabrały...
        Bierzmy, zatem naszych panów w obroty
        By nas sex nabrali poważnej ochoty smile ...
        Niech gwardię dzielnych żołnierzy zbierają
        I do dalekiej wędrówki zachęcają...
        Wnet jednego wytypować
        Który to w jajeczku ma się schować...
        Z naszej strony pozostanie
        Tak okrutne to czekanie...
        Lecz my taniec szamanów odtańczymy
        I @ na 9 miesięcy przegonimy...
        Zamiast sięgać gwiazdkę z nieba
        II kreseczki nam ujrzeć trzeba...
        Brzuszki nasze w gotowości
        Na przyjęcie małych gości smile... !!!

        Wasz krokodylek tongue_out

        Ja sie długo na forum nie udzielałam, bo ostatnio mam troche problemów na całym
        podłozu sad Ale czytam codziennie. Miałam dołek.... i nie miałam nawet o czym
        pisac.... Problemy z budowa, dysku... juz sie nie uda uratować... Moja
        twórczość zdjęciowa poszła z dymem... Zryczałam sie wczoraj nie mało ... Do
        tego na sam wieczór złamał mi sie ząb (7 na dole).... Dzieki Bopgu moja pani
        doktor przyjęła mnie od ręki...tj. wcisnełam się bez kolejki prywatnie...
        Upsss, ale ząbek jak ta lala teraz.

        Dzis rano wstałam cała obolała z tych nerwów... Plecy i nogi to mnie tak bolą
        (mięśnie), jakbym zaliczyła conajmniej maraton....

        Ale postanowiłam dziś wziąźć sie w garść, podnieść głowę do góry i .....
        przestać się martwić .....

        Wszytskim Folikówkom.... duzo dobrego..... Kaśka
        • misia9944 Kasia Ty mi sie ino nie denerwuj !!! 03.10.06, 12:39
          Na poczatku musze Cie pochwalic za PIĘKNY wierszyk, nie wiedzialam ze Jestes
          taka uzdolniona tongue_outtongue_outtongue_outtongue_out ok juz nic nie mowie bo w łepek dostane od starszej
          kolezanki tongue_outtongue_outtongue_outtongue_out

          P.S. sad szkoda ze dysk poszedł na straty !
          P.S. Całusek od Misi Dużej i Misi/a mełej/go
      • misia9944 Do Marty :) 03.10.06, 12:32
        Pecherzyk pekl, a wiec wszystko idzie pomyslnie.

        Co do płci Martusiu to ja nie chcialam znac, ale mezus chce bardzo a ja jak
        czytam lutowki 2007, a tam 97% juz zna plec tylko ja taka bidulka nie znam to
        mi zal sie robi.
        No coz kolejne 4 tyg musze poczekac na wizyte i teraz juz raczej sie nie
        nastawiam na to ze poznam...

        Wszystko nadejdzie, wystarczy tylko zaczekać...


        tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;31/st/20070213/dt/6/k/39e5/preg.png
    • amoniaaa zmiana :-) 03.10.06, 11:43
      src="tt.lilypie.com/BLQyp2.png"
      alt="Lilypie Trying To Conceive Ticker" border="0" width="400"
      height="80" /></a>
      • krokodylek1313 900 !!! 03.10.06, 11:49
        : )
        • amoniaaa Re: 900 !!! 03.10.06, 11:54
          tongue_out
    • amoniaaa umieram !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :(((((( 03.10.06, 12:50
      @ się rozkręciła i daje mi w kość sad(((((((((( ale boliiiiiiiiiii brzuch sad(((((
      • ciotka.aka Re: umieram !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :(((((( 03.10.06, 13:27
        amonia pomyśl, ze cierpisz w dobrej sprawie - musisz przygotowac miejsce dla
        październikowego Kropka smile Moze taka interpretacja przegoni troszke ból wink (a
        jak nie to mnie kiedys pomagał ibuprofen)

        Kasiu super wierszyk.

        marta 50% to sporo - trzymam kciuki

        no to tyle na teraz - na razie
        • amoniaaa Re: umieram !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :(((((( 03.10.06, 13:37
          nie no ta zaś tutaj!!!! tongue_out pogonić Cie do łóżka?? wink
          tabletka zaczyna już powoli działać... szkoda tylko że co miesiąc tak muszę
          cierpieć, co miesiąc robię miejsce dla kropka i co miesiąc to samo... to
          naprawdę silny ból sad na szczęście powoli przechodzi smile
          pozdrawiam
          • ciotka.aka Re: umieram !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :(((((( 03.10.06, 14:03
            amonia na usprawiedliwienie mam to, ze ja z łóżeczka do was zaglądam - na
            szczescie niedwano kupiłam lapciaka tak że ja tak "na pół leżąco).

            oj tam co miesiąc ja mam przeczucie, ze to własnie na pożegnanie taka złośliwa @
            - co by ją dobrze zapamiętać.
          • martajotka Re: umieram !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :(((((( 03.10.06, 14:07
            oj Amoniu, mi pomaga zwykle masaż brzucha i trochę ruchu- trzeba się przemóc
            ale potem jest lepiej. Jeśli mówisz że nie działają na Ciebie leki
            przeciwbólowe to musisz spróbować z innej grupy (są 3 grupy, na bazie
            ibuprofenu, pabialginy i czegoś jescze i prawie nigdy nie działają na człowieka
            wszystkie 3- popytaj w aptece).
            KAsiu! śliczny wierszyk! Aż perspektywa stranek się rozświetliła.
            Ciotka. Ty lepiej leż w tym łóżku, moe styresuj się promotorem ani pracą, bo to
            nie ma sensu.
            smile
            Marta
            • amoniaaa no już znacznie lepiej 03.10.06, 14:25
              już nie boli, tabletka zadziałała, do tego pomasowałam sobie brzuszek i już
              oki. Tyle że teraz znowu chce mi się spać, a tu mieliśmy dziś iść do kina bo
              mamy rok i miesiąc po ślubie i zawsze jakoś to świętujemy wink ale może kawa
              pomoże i pojedziemy smile
    • amoniaaa a kto oglądał wczoraj M jak Miłość????? 03.10.06, 15:05
      haha Kinga powinna wejść na nasze forum... pierwszy ujemny test za nią wink
      • misia9944 Re: a kto oglądał wczoraj M jak Miłość????? 03.10.06, 16:38
        Ja tego serialu nie ogladam ale dej mi ta "Kinge" to ja ja tu podszkole.
        • dakota123 Mycha dalej milczy??? 03.10.06, 18:11
          Hej dziewczyny!!
          U nas dziś wstrętnie się zrobiło-pogoda się psuje,coraz chłodniej-jesień
          idzie!!A ja jeszcze w klapkach latamwink)
          Amoniu-niech wstrętna @ minie jak najprędzej i weźmiesz się za październikowe
          starankawink)Kawka pomogła?na co się do kina wybieracie??
          Marta-cieszę się że ładnie pękł twój pęcherzyk i wszystko ok.Który masz dzień
          cyklu żebyśmy podczas owu mogły trzymać kciukiwink)
          Cioteczko-cieszę się że już Ci lepiej,mimo to leż sobie nadal i nie przejmuj sie
          pracą ani promotorem,teraz w końcu najważniejszy jest maluszekwink)
          Krokodylku-nie smutaskuj sie tak bardzo,szkoda zdjęć ale cóż począć-złośliwośc
          rzeczy martwychsad(
          Ja jakoś przetrwałam kolejny dzień w pracy choć łatwo nie jest...ale cóż zrobićwink)
          Myszko-odezwij się!!!!!!!!!
          • agnieszkamonikaz Re: Mycha dalej milczy??? 04.10.06, 00:45
            Krokodylku-no brawo!!!Sliczny wierszyk!!Październik jest nasz, Folikówek))
            Strasznie szkoda tych zdjec, ale nie martw sie.Kiedys zrobicie nastepne.

            Ciotka-nie przejmuj sie zadnym promotorem!!Dzieciatko najwazniejsze.Wypoczywaj
            i nie stresuj sie niczym.

            Amoniaaa-łącze sie w bólu.I mnie dzis @nawiedzi.Juz bol brzucha nadchodzi
            ((((((((((

            Myszko-gdzie sie podziewasz???Smutno tu bez Ciebie(((((((((
            • amoniaaa do agnieszkamonikaz 04.10.06, 10:32
              no i jak??? przyszła @?????????? daj znać bo czekam na wieści wink
          • amoniaaa nie byliśmy jednak w kinie 04.10.06, 10:30
            bo okazało się że WTC jeszcze nie ma będzie dopiero od piątku więc sobie innym
            razem pójdziemy bo lubię takie filmy na faktach smile
            Poszliśmy sobie za to to takiej fajnej knajpki na obiad na naleśniki na słodko
            z owocami smile))) mniammmm tam są najpyszniejsze bo robione na maśle i aż się
            rozpływają w ustach smile))))
            potem popatrzeliśmy na M jak miłość jak zwykle a o 21ej zasnęłam.... niezła
            jestem co wink ostatnio ta jesień zaczyna mnie przytłaczać i baaaardzo wcześnie
            jestem zmęczona sad
            pozdrawiam
        • krokodylek1313 Mycha ....... do ....... Tablicy .... :P :P :P 04.10.06, 07:15
          Moniko..... my tu czekamy na jakieś wieści..... a Ty nas tak trzymasz w
          niepewności .....

          • misia9944 Re: Mycha ....... do ....... Tablicy .... :P :P : 04.10.06, 08:09
            Ha ha Mycha do tablicy tongue_out - cos nas nie slucha chyba "bombe" jej wstawimy tongue_out
            haha.
            Czyzby ten dzidzius od Mychy nie lubil komputera a w tym Nas ? Dzidziulku nie rob nam tego bo my zglupiejemy, a wiesz ze Miska sie nie moze denerwowac bo przedwczesnie urodzi tongue_out

            Wczoraj juz nie mialam kiedy Wam napisac, a nawet jak bo...mialam cale raczki obolałe. Bylismy u rodziny u Janusza (wieczorem) oni maja domek a przed domkiem pola smile no i madra Angelika napalila sie na pietruszke -bo sie dowiedziala ze jest i poszla w cholere z fasolka w pietruche. Zamiast madrala wziasc sobie jakas kopaczke to nic nie wziela bo idiotka myslala ze to bedzie wykopane i ona tylko pozbiera hahaha ale jo glupia jestem i sie nadzialam!!! MUSIALAM RYWACsmilesmilesmile ciezko bylo bo ziemia sucha ale radoche mialam. Jak byla taka duza to ją targałam targałam ale nie wytargalam smile Poza tym bylo ciemno jak w dupce bo to bylo po 20stej. Haha zaczeli sie o mnie martwic bo nawet nie wiedzilam ze mi w tych polach zeszlo ponad godzine. Wyszli po mnie do pol z psem smile
            Na koniec jeszcze urwalam z 7 marchewek smile Mam wszystko brudne a paznokcie to mam sciete na lyso bo 6 zlamalam, a czorne jak ziemia bo drapalam w ziemi smilehaha ale ja glupiutka jestem -stara i głupia tongue_outsmile Rezultat - ponad 10 KG pietruchy smilei ja to targalam przez te pola do tego ich domku.
            smile

            P.S. Amonia jak juz wybudujecie domek to zasadz kawalek pietruchy do Miśki przyjde powyrywac - juz mam wprawe tongue_out
            • adrasteaa Re: Mycha ....... do ....... Tablicy .... :P :P : 04.10.06, 08:54
              Mycho odezwij sie czekamy z niecierpliwościa
              Amonia jak tam brzuch boli jeszcze dzisiaj??
              U mnie tez pogoda paskudna leje okropnie coz posiedzialo by sie w domu a tu niestety trzeba pracować

              Mimo wstretnej pogody zycze wszystkim milego dnia
              • martajotka Środek tygodnia - jak dobrze 04.10.06, 09:18
                Hej,
                wszystkie wywołują Mychę. JA też jestem ciekawa co u niej i na pewno we
                właściwym momencie się odezwie. Al ostatnio przecież pisała, że źle się czuje
                zasiadając do kompa i poza tym ostrzegała, że we wtorek raczej nei da rady zdać
                relacji... więc cierpliowość. Ja wierzę, że u niej wszystko dobrze!
                Ciotka.aka mam nadzieję, że czujesz się lepiej i te niedobre upławy się
                skończyły.
                Agnieszkomonikoz- może jednak ta wstrętna @ nie przyjdzie....
                Misiu! no to niezła z Ciebie ogrodniczka wink
                Dakotka, jak po powrocie do pracy? stosunki z szefem się unormowały?
                Pytasz o termin moje owu; ona był w zeszły wtorek 14 dc, dziś 22 dc. Termin @
                to przyszła środa. NIe nastawiam się, na pewno wcześneij nie będę testować.
                Dziś od rana nie wiedzieć jednak dlaczego bolało mnie podbrzusze....
                u innych mam nadzieję, że przeszły wszystkie przeziębienia, bóle brzucha itp.
                pa
                Marta
                • aagniesiaa Re: Środek tygodnia - jak dobrze 04.10.06, 09:30
                  oj tak kochane pogoda jest fatalna sad nic się nie chce w taką aurę, ja to
                  najlepiej bym spod kołderki nie wychodziła, a tu do pracy trzeba buuu...

                  Kasiu jaki ładny wierszyk, ale z Ciebie kobitka, nie dość że zdjecia ładne robi
                  to jeszcze wiersze pisze ah smile

                  Misiu ty to jesteś smile ale się uśmiałam haha masz czasami super pomysły wink

                  Martunia ja trzymam kciuki a Ty się nie nastawiaj - bo wiesz jak to jest - ja
                  się nastawiałam i proszę mam nowy cykl do popisu wink

                  Myszka pewnie zapracowana ale ja też wierzę że wszystko dobrze - oby tylko te
                  ciążowe niedogodności jej za bardzo nie przeszkadzały smile czekamy Moniczko smile

                  Pozdrowionka środowe

                  A własnie Daktotka jak w robocie ? jak twój "super" szef wink moj rzuca piorunami
                  dość często
                  • ciotka.aka Re: Środek tygodnia - jak dobrze 04.10.06, 10:21
                    czesc dziewczynki,

                    piszcie co u was bo u mnie nudy.

                    Wczoraj miałam jakies dziwne napady - co widziałam w TV jakąś potrawke to mialam
                    na nią ochote. A jak mi ojciec powiedział (przez tel) ze czekają u nich w domu
                    na nas 2 słoiczki marynowanych rydzów miarka sie przebrała. Wstałam o 21,30 i
                    podreptałam do lodówki po marynowane grzybki A musze dodać, ze po umyciu ząbków
                    nawet mój mąż nie jest w stanie skusic mnie żadnymi frykasami (tak z lenistwa
                    -zeby nie myc drugi raz paszczy wink

                    łomatko a tu jeszcze w pytaniu na śniadanie jakies udźce indycze pokazują - buuuu

                    misu a co ty z tą pietruchą robisz (z taką ilością) ?? Na natke to jeszcze
                    miałabym pomysł ale na korzeń??

                    miłej środy

                    p.s. plamki rano były (ale wczoraj tez tak było a w ciągu dnia sie uspokoiło)

                    • misia9944 do Iwony :) 04.10.06, 10:28
                      Paszcza smilesmilesmile to od dzis moje słówko hahah.

                      No nac mrozic bede -najpierw ja pokroje drobniutko.
                      A korzeń...troche zostawilam do salatki piatkowej, a reszte pokroje w takie
                      grubsze pasy i bedzie sie cholera mrozic i bede wrzucac do zupki jupik. Tak
                      teraz czesto bedzie zupka warzywna.
                      Mama powiedziala ze ta pietrucha zajme jej caly zamrazalnik i miesa nie bedzie
                      gdzie wsadzic - coz... <tańcze>
                    • emkz DO ciotka.aka 04.10.06, 10:37
                      Cześć. Nie znasz mnie pewnie, bo ja z innego forum się przyplątałam, na którym
                      koleżanka aagniesiaa, powiedziała mi, ze masz podobny do mojego prolem, a
                      mianowicie chodzi o te plamienia nieszczęsne! Tzn. odpukać, ja już ich nie mam.
                      Ale pojawiły się z cztery dni temu wieczorem na paierze toaletowym. Moja ciąża
                      jest baaardzo wczesna - dopiero co rozpoczęty 6 t i na dodatek pierwsza, i na
                      dodatek nie w Polsce, więc się natychmiast przeraziłam i wzięłam duphaston.
                      Brałam go 3 x dziennie po 2 tabletki. A że plamienie następnego dnia ustało i
                      teraz też nic się nie dzieje, więc od wczoraj znmiejszyłam dawkę do 3x dziennie
                      po 1. Jestem ciekawa, jak Ty bierzesz te tabletki i może coś jeszcze oprócz
                      tego? Ja do lekarza idę dopiero w poniedziałek, ale nawet jakby zaczęło coś sie
                      dziać, to tu, gdzie mieszkam i tak tylko machną ręką, bo w takiej wczesnej ciąży
                      to nic nie warto robić...
                      To chyba na tyle. Pozdrawiam bardzo serdecznie i dużo zdrówka życzę!
                      Inka
                      • ciotka.aka do: emkz 04.10.06, 10:57
                        witam cię Inko

                        jestesmy na podobnym etapie (w piątek ginka oceniła moją ciąze na 4 tydz od
                        zapłodnienia - czyli mozna przyjąć ze 5-6 od daty @). Też I ciąża (31 lat)

                        Duphaston: 3x1 tabletka (od piątku właśnie) i staram sie jak najwiecej lezeć
                        (mam 2 tyg zwolnienia). Plamienia hmmm... wczoraj rano odrobinę (zauwazalne
                        własnie po wizycie w WC), potem cały dzień w miare spokojnie, dziś rano znowu
                        troche - teraz mam nadzieje, ze tak jak wczoraj bedzie lepiej. Na wizyte idę w środę

                        Skąd jesteś?

                        No i zapraszamy na nasze forum, bo dziewczyny są genialne i potrafią wiele
                        doradzić - ze nie powiem o wsparciu psychicznym smile
                        pozdrwaiam
                        • ciotka.aka Re: do: emkz 04.10.06, 11:12
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=49170159&wv.x=2&v=2&s=0
                          zajrzyj jeszcze tutaj.
                          • emkz Dzięki ciotka.aka! 04.10.06, 20:28
                            Przepraszam, że tak późno odpisuję, ale niedawno wróciłam z pracy. Dzięki za
                            link - pocieszające niewątpliwe, ze jednak dziewczynom sie udaje pomimo tego
                            plamienia. Nie wiem, co to było u mnie - może po prostu taka niby @...?
                            Zamierzam niedługo odstawić ten duphaston, więc wtedy zobaczymy gdzie leżał
                            problem...
                            A ja mieszkam w Anglii (stety-niestety), gdzie wczesną ciążą nie przejmują sie w
                            ogóle, robiąc pierwsze USG około 12 tygodnia. W poniedziałek idę do mojego
                            lekarza I kontaktu - gina na dobrą sprawę mogę tu nie zobaczyć przez całe moje
                            życie, bo ciążę prowadzi położna. Wszystko to może i fajne, bo bezstresowe, ale
                            dla kogoś kto ma problemy i chce mieć dziecko za wszelką cenę, nie jest to już
                            takie przyjemne...
                            Odpukać, u mnie na razie ok, więc nie przejmuję się już tak strasznie. Życzę Ci
                            (Wam) dużo zdrówka i... z całą pewnością będę tu jeszcze zaglądać!wink
                            Inka
              • amoniaaa Re: Mycha ....... do ....... Tablicy .... :P :P : 04.10.06, 10:26
                brzuszek już nie boli <jupi> ale wczoraj dał mi w kość.... sad((( to było
                straszne sad(((( musiałam wziąć drugą tabletkę wieczorem bo znowu zaczynał boleć.
                Dzisiaj spokój i.....


                src="tt.lilypie.com/BLQyp2.png"
                alt="Lilypie Trying To Conceive Ticker" border="0" width="400"
                height="80" /></a>
            • amoniaaa Re: Mycha ....... do ....... Tablicy .... :P :P : 04.10.06, 10:25
              haha ostatnio mój Michał mi mówi że mi ogrodzi kawałek i będę uprawiać
              marchewkę, pietruszkę, porę... na to ja mu że chyba oszalał że chcę ładne tuje
              i inne krzaczki a nie babrać się z selerem wink on oczywiście żartował ale moja
              mama przy tym była i miała niezły ubaw <hahaha>
              jakby nas kiedyś ktoś słyszał jak rozmawiamy to by pomyślał że banda oszołomów
              <lol>
              • misia9944 Re: Mycha ....... do ....... Tablicy .... :P :P : 04.10.06, 10:30
                Banda oszołomów -kto wie tongue_out
    • amoniaaa zapomniałam.... 04.10.06, 11:10
      no więc za namową Sabiny idą z nią za tydzień do tego jej lekarza....
      • alfa156 Re: zapomniałam.... 04.10.06, 11:30
        to bardzo dobrzesmile
        U mnie dziś zaczą się 15tc. Mdłości chyba sobie poszły, i nie zasypiam na
        każdym krokusmileKończę tą cholerną pracę mgr, mam już jej serdecznie dosyć. Tomek
        nadal w Pozaniu, ale szukają już kogoś na Jego miejsce, oby jak najszybciej.
        Dziś wpada ekpia zobaczymy co powiedza, bo remontu tez mam dosyc. W ramach
        zakupów, w niedzielę kupiliśmy sobie nosidełko do samochodu la Krewetkismile
        buzka Dziewczyny piszcie co u Wassmile
        • adrasteaa Ale nudy 04.10.06, 11:37
          Siedze w tej pracy bezproduktywnie petentów jak na lekarstwo ( to akurat bardzo dobrze)ale co tu robic w necie juz mi sie nie chce szperac a swojego stanowiska pracy opuscic nie moge na dodatek siedze sama w pokoju koszmar

          Alfa to fajnie ze zakupy sie udaly krewetka bedzie miala wygodne nosidelko smilesmile
          • amoniaaa Re: Ale nudy 04.10.06, 11:53
            mi też się nudzi.... ludzie nie chodzą, no może raz na pół godziny ktoś
            wejdzie.. a tu znowu na zus i czynsz trzeba zbierac... kupować!!!!!
            • ciotka.aka Re: Ale nudy 04.10.06, 12:10
              amoniuu co ciekawego macie w sklepie (jaka branża)?
              • amoniaaa Re: Ale nudy 04.10.06, 12:13
                sklep dziecięcy wink
                • ciotka.aka Re: Ale nudy 04.10.06, 12:24
                  super smile fajna branża.

                  aa przypomniało mi sie jak sadzicie - chemiczne depilatory to chyba nie
                  najlepszy pomysł bo ja własnie zarosłam jak jeżozwierz i zastanawiam sie jak
                  zneutralizować "zarost" wink i nie wiem czy nie przeprosić sie z maszynką...

                  alfa czyli pierwsza fura czeka juz w domku smile)
                  • amoniaaa Re: Ale nudy 04.10.06, 12:26
                    ja nie cierpię depilatorów... pocę się przy depilacji z bóluwink wolę zwykły żel
                    i maszynkę do golenia... te damskie są super, jeszcze nigdy się nimi nie
                    zacięłam.. polecam
                    • alfa156 Re: Ale nudy 04.10.06, 14:10
                      Jak widzę depilator to mi słabosmile maszynka i pianka, najlepiej męża. Paianka
                      oczywiście, maszynka moja osobistasmile
                      • amoniaaa :-) 04.10.06, 14:14
                        no to witaj Karolina w klubie wink
                        ja też mam teraz piankę męża bo dostał od dziadka m.in. na urodziny a on się
                        goli taką machiną na prąd, więc moja pianka się skończyła i mąż mi wręczył
                        swoją...
            • alfa156 Re: Ale nudy 04.10.06, 12:10
              u mnie też w pracy cisza, ale mam urwanie głowy z tą pracą więc robić to ja ma
              cosmile
              • misia9944 Re: Ale nudy 04.10.06, 12:29
                U Misi tez nudy zrobila pietruche, zjadla bułke olbrzymia + talerz zupy
                fasolowej a za niedlugo beda placki ziemniaczane smile
                a teraz pora na jabłko.
                • amoniaaa Re: Ale nudy 04.10.06, 12:50
                  matko misia ty juz normalnie jak śmietnik <hahaha> tongue_out
    • amoniaaa pytanie 04.10.06, 13:05
      czemu to tak jest że jak już się @ zbliża, albo juz jest to się ma takie smaki
      jak baba w ciąży?? wink
      ja teraz wcinam orzeszki arachidowe w karmelu wink a obok leży kapuśniaczek big_grin
      • aagniesiaa Re: pytanie 04.10.06, 14:30
        Amoniu to super ze zdecydowałas sie pojsc do lekarza - pewnie wszystko bedzie
        dobrze - smile

        ja w poniedzialek mam to usg i juz czekam bo ciekawa jestem co wyjdzie

        Adrestea ja tez siedze sama w pokoju - takie zycie crying
        • martajotka Re: pytanie 04.10.06, 14:54
          hej,
          dostałam SMSa od Myszki. U niej wszysko dobrze. Dziś ma zebranie z rodziacmi,
          ale obiecuje odezwać się wieczorem.smile)

          Amoniu! na pewno z tej decyzji wyjdą tylko pozytywy! Super.
          AAgniesiu! Oby USG wyjaśniło wątpliwości i otworzyło drogę do stranek na oścież.

          Iwona! dobrze, że plamienie ustaje. Oby juz się nie pojawiło.

          A ja nie dość, że siedzę sama w wielkim pokoju to przez cały rok siedziałam
          sama w biurze. Ale naprawdę sobei to chwalę. I tak mi dobrze
          pa
          m
          • amoniaaa idę dziś do zębologa.... 04.10.06, 15:04
            chyba na 18tą ale nie pamiętam dokładnie muszę zadzwonić i zapytać wink
            a za tydzień do doktora Bydlińskiego z sister smile też mam nadzieję że dowiem sie
            w końcu czegoś dobrego.... chyba jednak chcę się dokładnie przebadać żeby mieć
            pewności czy to moja wina, czy co.... chyba dobrze jest wiedzieć na czym się
            stoi (albo leży) smile
            • ciotka.aka Re: idę dziś do zębologa.... 04.10.06, 15:13
              ja tez umówiłam sie za tydzień go gina

              bosh...wiecie z nudów wygrzebałam taką moją ulubioną gre komputerową (jedną z 3
              jakie opanowałam oprócz niezastąpionych kulek, które pewnie znacie i Kucharza,
              który jest na poziomie 7-latków - wiem bo bratanica sobie w nią czasem pogrywa)
              i zastanwiam sie czy jej nie odpalić. Generalnie nie lubie grac i zazwyczaj nie
              mam na to czasu ale w obecnej sytuacji... kto wie wink
        • amoniaaa Re: pytanie 04.10.06, 14:55
          ja też sama ale w sklepiewink
          wlasnie byl u mnie gosciu od czapek i mowi ze wszedzie jest tak kiepsko
          ostatnio... sam biedak nic dzisiaj nie sprzedal i przyjechal do mnie sie
          posmiac bo rece mu opadają...
          • ciotka.aka Re: pytanie 04.10.06, 15:02
            o rany to my tu prawie wszystkie takie "pustelnice" ja siedze sama w domu.
            dobrze, ze choc telefon i internet naszym oknem na świat wink Wy tam cięzko
            pracujecie a mnie po obiadku przysnęło sie na jakimś filmie...
            • amoniaaa Re: pytanie 04.10.06, 15:27
              no zwłaszcza ja tu tak ciężko pracuję.... łooo matko trafiłaś ciotka smile))
              odpalaj tą grę, tylko jak ona jest stresująca to lepiej nie bo dzidziuś nie
              może się denerwować z mamusią big_grin
    • amoniaaa moja ciężarna siostra.... 04.10.06, 15:40
      leży sobie w domku bo kiepsko się czuje. Mówi że jakby grypowo i spać jej się
      oczywiście chce jak przy Mikołaju (jak była z nim w ciąży). Napisała mi smsa że
      ma jak motylek wszystko w d...wink
      Dziewczyny ona nie pisze na forum bo ona jest wiecznie zabiegana wiec nawet nie
      ma czasu, a ostatnio jak go ma to śpi smile))
      pozdrawiam
      • ciotka.aka Re: moja ciężarna siostra.... 04.10.06, 15:50
        pozdrów Sabinke i niech sie kuruje i śpi a co tam tyle jej co sie wyśpi
        • amoniaaa Re: moja ciężarna siostra.... 04.10.06, 16:00
          dzięki już jej napisałam smile a Ty ciotka klotka co tu robisz cały dzień na
          forum?? czy Ty czasami nie miałaś leżeć???? tongue_out wink
          • ciotka.aka amoniaa 04.10.06, 16:47
            ależ ja leże kochana (opanowałam lezenie z komputerem wink dziś to juz chyba
            rekord wstałam ze 4 razy wszystkiego, a tu jak na złość to dziadowstwo nie chce
            sie uspokoic (a wczoraj było tak ładnie). Chociaż dobrze, ze już się tym tak
            bardzo nie stresuje - po prostu czekam.

            qrde na dodatek niedobrze mi po pysznych pierożkach od mamy...
            • dakota123 hej dziewczynki;)) 04.10.06, 19:07
              U nas dziś rozlało sie nadobresad(Pytacie jak układa mi się z szefem??Tak jak
              można się było spodziewać-ja omijam go szerokim łukiem i jak nie muszę to się do
              niego nie odzywam.On też do minimum ograniczył swoje wywody(uwielbiał zawracać
              mi głowę jakimiś pierdołami z życia swojej rodziny itp.).Mi ten układ pasuje w
              100 % i doszłam do wniosku że dokońca roku wytrzymam (góra-jeśli oczywiście nic
              się nie będzie działo).I już mu powiedziałam że od stycznia idę na L4.I tyle w
              temaciewink)
              Misia-Ty to modelka z tą pietruchą jesteś,tak się włóczyć po ciemnicy po obcym
              poluwink)Uśmiałam się nieźlewink)
              Marta-czyli za tydzień czekamy na wieści,oby to nie była wredna @-trzymam kciuki!!!
              Aka-mam nadzieję że te wstrętne plamienia w końcu się skończą,rano zapowiadało
              sie tak pięknie!
              Alfa-gratuluję pierwszego zakupu dla Krewetki-ja na razie szaleje na punkcie
              ubranekwink)
              Amonia-pozdrów ode mnie siostrę,niech się wyśpi teraz,kiedy jeszcze możewink)I
              dobrze że zdecydowałas się pójść z nią do gina-może w końcu cos się wyjaśniwink)
              Też mam teraz taki apetyt jak Misia-do pracy zabieram całą
              wałówkęwink)Kanapeczki,jogurt,serek danio,jakiś owoc a jak wpadam po pracy do domu
              to już na progu mogłabym jeść obiadwink)Brzuszek już fajnie się ciążowo zaokrąglił
              i jestem zaskoczona-za kilka dni kończę 5-ty miesiąc a na plusie dopiero 4
              kg.Oby tak dalej,będzie mniej do zrzucaniawink)
              Miłego wieczorku kochane,papa
              • agnieszkamonikaz Re: hej dziewczynki;)) 05.10.06, 00:02
                Witajcie.
                Amoniaaa-@ jeszcze nie przylazla, co mnie dziwi dosc, bo brzuch boli trzeci
                dzien.Zreszta, dodatkowo na pewno z nerwow(praca).Ale dzis 29 dc, wiec lada
                moment sie zjawi, jak przypuszczam.

                Nie uwierzycie, jaki mialam sen. Juz drugi raz snila mi sie myszka-ale nie taka
                polna, tylko jak z filmu animowanego.Pierwsza byla dziewczynka, lezala w wozku
                i miala na glowie czapeczke, a druga(dzisiejszy sen) byla chlopcem w kolorowych
                spodenkach))))))))))))))Mnie to juz chyba psychika siada.
                Opowiadalam dzis te sny mamie, a ona na to, ze slyszala, iz myszy we snie to
                zapowiedz ciazy!!!!!Podobno u niej w pracy juz pare razy to sie sprawdzilo!!!
                I zaraz przypomnialam sobie sen naszej Mychy..... Przeciez i Jej snila sie
                myszka, pamietacie??No cos niesamowitego))))))))))))
                TAKZE SMIEJEMY SIE, ZE TO CHYBA ZAPOWIEDZ BLIZNIAKOW))))))))))))

                Pozdrawiam Was serdecznie.







                • amoniaaa Re: hej dziewczynki;)) 05.10.06, 09:03
                  ale by było super.... @ Ci się spóźnia więc liczę na to że przynajmniej Tobie
                  teraz się udało smile)))
                  pozdrawiam serdecznie
    • agnieszka_z-d Witam Was serdecznie!!! 04.10.06, 19:03
      Oj... dawno nie pisałam. Ale czytam codziennie co piszecie, więc jestem na
      bierząco.

      Po pierwsze wielki przytulaniec za dziewczyn, które nawiedził małpiszon. Niech
      spada na bambus, gdzie jego miejsce. Oby na jak najdłużej - najlepiej na 9
      miesięcywink))

      Dalej - Myszeczko - czekam wraz z innymi dziewczynami na wieści.

      Kasiu - śliczny wierszyk. Oby przyniósł szczęście i jeszcze więcej bocianich
      wizyt na naszym wąteczku.

      A teraz może kilka słów co u mnie:
      Właśnie skończyłam 10 tydzień. Ale to lecismile I zaczęłam dziś brać takie inne
      witaminki - Elevit dla kobiet w ciąży - ale te piguły są wielkie!!! Aż ciężko
      je przełknąć. No i niestety przyplątało mi się jakieś przeziębienie. Pani w
      aptece dała mi Oscillococinum i ... nawet pomogło. To dobrze, bo homeopatyczne
      jest na pewno bezpieczniejsze dla Kijanka.
      Powiedziałam też w pracy o ciąży. W sumie najbardziej się bałam rozmowy z Panią
      Prezes - w sensie wiedziałam, że nie będzie robić scen, ale nie byłam pewna jak
      zareaguje. Powiedziałam wszystko zgodnie z prawdą - że pracować chcę tylko do
      stycznia, bo potem muszę napisać pracę magisterską i się obronić najpóźniej do
      połowy kwietnia i że nie wiem na ile dam radę, ile będę miała siłę. A Ona...
      bardzo się ucieszyła, pogratulowała mi, powiedziała mi żebym się nie
      przejmowała, że mogę przychodzić nawet dorywczo jak mi będzie pasować, że jak
      tylko cośbym się źle czuła, to żebym brała tyle wolnego ile mi potrzeba i w
      ogóle jej reakcja była super!!! Ulżyło mi i ucieszyłam się bardzosmile))

      Teraz czekam z niecierpliwością do następnego USG (19 październik) i wizyty u
      Ginki (20 paźdz.).
      I zaczynam szkołę. Łooo matko - ale mi beznadziejny plan ułożyli. Ale ze
      względu na ciążę biorę sobie indywidualny tok studiów i sama sobie ułożę plan,
      a jeden przedmiot chyba będę zaliczać externistycznie. Jak to mówią - oby do
      sesjismile))

      To chyba tyle co u mnie.

      Tak jak pisałam cały czas Was podczytuję i cały czas trzymam kciuki. Pozdrawiam
      Was serdecznie i gorąco - przesyłam wielką buźkękiss

      PS - Misia nie szalej tak z pietruszką, bo się zesikasz w majty od jej
      nadmiarusmile))
      • alfa156 Czwartek!!!!!!! 05.10.06, 08:48
        Noi prawie dobrełyśmy do pt, i wolnego. Mój luby wraca jutro z Pozniania, chyba
        wczesniejszym pociągiem, więc już przebieram nogami. Oczywiście ekpia która
        miała wczoraj przyjśći łupać moje kafle się nie pojawiła. Dranie jedne. Tomek
        załatwił jakiegoś Pana na pt. Powiedził, że może nawet robic w sobot i
        niedzielę aby skończyć jak najszybciej. Zobaczymy. Moja Mama pojechała do
        ciotki do Monachium, i zasypała mnie wczorajsmsami, że nie wiedziała iż małe
        miesięczne Krewetki można ubierać w jeansy lub normale spódnice.smile Buszowała po
        sklepach kilka godzin, zostawiła tam chyba pensje a Krewetka ma wory ubranek.smile
        Ale się cieszę na to oglądanie. Ona ma super gust, do tego jest praktyczna no i
        wie w co sie ubiera małe Krewetkismile No i tyle wieść z frontu, aha mdłości sobie
        poszłysmile Czuję się super, nareszcie!!!!!!
        No to czekam na Wasze relacje Miłe mojesmile Buziaki i miłego dnia
        • amoniaaa Re: Czwartek!!!!!!! 05.10.06, 09:08
          Karolina jakże się cieszę że wreszcie dobrze się czujesz. Teraz wcinaj co
          popadnie żeby ta anemia zniknęła!!!!
          No i bardzo się cieszę że mamulka nakupiła Ci tyle ślicznych ciuszków dla
          bobaska smile))) Oj te mamuśki jednak są najukochańsze.... Bez nich świat nie miał
          by sensu czyż nie?? smile)) Moja też jest cudowna!!!!
        • martajotka Re: Czwartek!!!!!!! 05.10.06, 09:18
          no dobrze, że juz czwartek. Zawsze bliżej do weekendu. A jakoś wyjątkowo
          zmęczona jestem w tym tygodniu.
          Agnieszkoz-d! fajnie, że u Ciebie wszytsko w porządku! I super że szefowa tak
          miło zareagowała. Szkoda, że nie wszyscy mają taką klasę...
          Agnieszkomoniko! coraz mocniej trzymam kciuki! sny o myszach jak wiem juz na
          forum przynoszą szczęście!
          Dakotko! nie jest to może idealny układ z szefem, ale dobrze przynajmniej, że
          masz spokój.
          MYcha miała nam opisać wizyte u gina, ale chyba wróciła zmęczona po wczorajszym
          zebraniu z rodzicami. Nadal czekamy na wieści wink
          Wczoraj byłam u przyjaciela z życzeniami urodzinowymi i przy okazji się
          nacieszyłam jego 4-miesięczną córeczką.
          Dzis rano przyszedł SMS od znajomej, że urodziła córkę.
          pozdrawiam
          M
        • aagniesiaa Re: Czwartek!!!!!!! 05.10.06, 09:22
          Fajowo że u Mychy ok smile

          I Agnieszka z-d nam się odezwała - jak dobrze ze ma taką dobrą pania Prezes, to
          nie to co my z Dakotką same schody z powodu ciąży sad u mnie pewnie bedzie
          identycznie jak u Daktoki niestety

          Ciotka Iwonka niech te mdlości cię opuszcą - niech sielanka będzie w końce to
          jedyny taki piękny czas smile

          a ja kupiłam sobie termometr elektroniczny i szybciutko mam pomiar - jakie to
          wygodne, że tez tyle czasu sie meczyłam z rtęciowym wink

          folik łykam i jem winogronko bo tak go teraz dużo - coś ostatnio o foliku
          zapominamy a to przeciez nasz temat przewodni kobitki !!
        • krokodylek1313 Re: Czwartek!!!!!!! 05.10.06, 09:37
          I ja sie witam z Wami smile
          U nas o dziwo dziś ..... piekne słońce, nieba niebieściutkie..... ale chłodno sad

          Dakotko.... to Ty nic praktycznie nie przytyałś ..... To dobrze, ALE....
          mogłabys sie pochwlic swoim brzucholkiem tongue_out

          Agnieszkamonikaz .... usmiałam się z Twojego snu smile)) Skoro myszki to
          potencjalne fasolki...... To ja nie zapeszam (puk, puk) i oby sie sen
          sprawdził smile))

          Agnieszka z_d .... kobietko uważaj na siebie... Teraz mamy taka pore roku, że o
          przeziebiebie na prawdę nie trudno.... Ja leki homeopatyczne stosuje od
          lat..... Nawet dla mojego psa tongue_out No widzisz..... Nawet Prezeska okazała sie być
          kobietą.... Strach ma wielkie oczy wink Cieszę sie, że tak zareagowała.... To juz
          zawsze odciążenie psychiczne....

          alfa.... Te nasze mamuski.... to mamuski... wink Najkochańsze... Niedługo okaże
          sie, że szafa maleństwa będzie większa od mamusinej tongue_out Ciesze sie, że czujesz
          sie dobrze smile))

          martajotka.... chyba powoli wszytskim zaczyna sie udzielac coraz to gorsza aura
          za oknem.... Nie ma co ukrywac.... jesień drogie Panie sad I to zmęczenie....tez
          może z tego wynikać..... Ja przesyłam Ci moc pokrzepiających fluidków ..
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ smile)
          )

          U mnie dziś 13 dc.... Jak ten czas leci. Humorek tez niczego sobie.... Odcięłam
          się od ostatnich przezyc..... I staram się jak najwięcej usmiechać tongue_out tongue_out ;P

          • amoniaaa Re: Czwartek!!!!!!! 05.10.06, 09:43
            Kasiu u Ciebie już 13 dc?????? To Ty jesteś o 10 dni do przodu przede mną smile))
            buziaki
    • misia9944 Witam i ja 05.10.06, 12:32
      Dakotko Ty zaczełas jesc ale chyba nie tyle co Misiulka ja jem teraz w
      ogromnych ilosciach wszystko. Juz sama nie wiem czy to dobrze czy nie. Na
      sniadanie musze zjesc 2 bułki bo 1 to mnie tylko pogila sad potem rozmawiam na
      gadu z Amonia ona mi narobi smaka na slodkie smile i ja lece do Plusa po np
      mleczko w tupce ktore ma 1000 kalorii. Umie takie zjesc 2 smile
      Od tego jedzienia jedynie co zauwazylam to urosl mi brzuch ciaza jest juz
      widoczna, dzinsy mnie gniota, nie mam juz w czym chodzic;/ a te spodnie co
      kupilam ciazowe juz mi sie nie podobaja ;/ ZONK

      Agnieszko z-d - Ty łobuz Jesteś smile ja jestem poszczelona ale w majty jak
      narazie "jeszcze" nie sikam hahaha. Choc w nocy to by było nawet wygodne bo
      wstaje okolo 8 razy haha.

      Ok koncze ide do kuchni w poszukiwaniu jedzenia.

      Buziaczki dla WAS.
      • adrasteaa Re: Witam i ja 05.10.06, 12:37
        I ja tez sie z wami witam
        W zasadzie to u mnie postaremu chyba przelece sie po mieście szefowej nie ma to trzeba czas wykorzystać papapapa

        Misiulka i co dobrego wynalazlaś do jedzenia??

        Amonia jak tam ząbki zaleczone wszystkie??

        Dakota jedz jedz tylko 4 kg to mozesz smiało wcinać same frykasy

        Mycho odezwij się
        • amoniaaa Re: Witam i ja 05.10.06, 12:48
          no może nie wszystkie ale jeden znowu na plusie wink
          musze powymieniać kilka starych wypełnień a poza tym u mnie nie jest tak źle z
          zębami. Ale wolę to zrobić zanim zajdę w ciążę bo potem wiadomo jak się zęby
          psują sad
          • mycha.76 Re: W końcu fluidki przesyłam 05.10.06, 13:56
            Witajcie Kochane!

            Ale się naśmiałam, jak mnie wywoływałyście do tablicysmile
            Tak naprawdę to nie odzywałam się dlatego, że właśnie ostatnimi dniami
            non - stop ta tablica mi towarzyszyłasmile
            Jednym słowem praca, praca i jeszcze raz praca.
            We wtorek miałam radę, w środę zebranie i w efekcie wróciłam do domu o 21.
            Byłam tak senna, że już nie miałam sił zasiąść do kompasmile

            Pozwolicie, że wrócę jeszcze do mojej wtorkowej wizyty w Novum?
            Pani dr wiedziała, że robiliśmy z mężem test i wyszedł pozytywny, bo mąż
            dzwonił do niej wcześniej.

            Ale jednak wizyta osobista to co innego.
            Pani dr była cała rozpromieniona, obejrzała szczęśliwy wykres i stwierdziła,
            że to rzeczywiście cud, że wymodliliśmy tę ciążę i teraz powinniśmy na kolanach do Częstochowy wędrować i Bogu dziękować.

            A potem zaprosiła mnie na fotel w celu zrobienia usg.
            Wiecie, byłam zdenerwowana tym, co pojawi się na ekranie (bo może esy - floresy
            i napis "ciąża urojona" wink, ale pani dr jak zwykle mnie uspokajała
            i powiedziała "Mamusiu, nie denerwuj się, bo piękna ciąża jest."
            I pokazała mi taką małą kropeczkę na ekranie - "Patrz, Wasze dzieciątko ma
            3 mm, takie maleństwo jeszcze jest, ale już mu pięknie bije serduszko."
            I widziałam takie miarowe skurcze na ekranie...
            Oczywiście oczy mi przemakały, bo ja mam bardzo nieskomplikowaną mimikę
            - a wzruszam się - niestety - bardzo szybko, płaczę, gdy przeżywam silne emocje,
            gdy jestem bardzo szczęśliwa - oczywiście też.

            Pani dr też zawołała przed ekran "tatusia".
            I patrzył ten mój mąż z taką tkliwością w ten ekrann i w tą kropeczkę,
            że coś mnie chwytało za serce.

            Pani dr założyła mi kartę ciążową. Określiła wiek ciąży na 6 tydz, a termin
            porodu (wg ostatniej @) na 27 maja.

            Przesyłam więc ciążowe fluidki dla wszystkich naszych drogich starających się:

            *******************************************************************************
            I jeszcze raz: *****************************************************************

            Dla Adrasteikiss******************************************************************
            Dla Agniesikiss*******************************************************************
            Dla Agnieszkimonikikiss***********************************************************
            Dla Amonikiss*********************************************************************
            Dla Krokodylkakiss****************************************************************
            Dla Martusikiss*******************************************************************
            Dla Nadyikiss*********************************************************************
            I dla pozostałych naszych Folikóweczekkiss****************************************
            Dla tych z Listy i spoza listykiss************************************************

            No! I taka to była moja ostatnia wizyta w Novum - Klinice Niepłodności(mam nadzieję, że ostatnia Dziewczyny, wierzcie mi...).
            Ale jaka szczęśliwa! Podziękowaliśmy naszej miłej pani dr i pożegnaliśmy sięsmile

            Teraz muszę znaleźż sobie tutaj blisko innego gina, który będzie prowadził ciążę. A mój mąż wrócił we wtorek wieczorem do domku z naręczem książek kupionych na "tanich książkach" typu: "Jak być dobrym ojcem i mężem ciężarnej",
            "Księga kucharska dla kobiet w ciąży" (chce mi gotowaćsmile
            Na razie spisuje się na medal.
            Wstaje przede mną , robi mi śniadanko, gotuje jajeczko na twardo dla mnie.
            Zawsze daje mi 2 całusy (jeden dla mnie , drugi dla Iskierki).
            To uświadamia mi, jak on tego potrzebował i jak on się obwiniałsad
            Nasza ciąża dodała mu skrzydełsmile

            Znów się rozpisałamwink Wybaczcie! Pozdrawiam Was!

            • amoniaaa Re: W końcu fluidki przesyłam 05.10.06, 14:03
              no i prawie się poryczałam jak czytam o Twoim mężu... kochany tatuś z niego
              będzie smile bardzo się cieszę że w końcu Wam się udało!!!!!! oj jak ja Ci
              kibicowałam smile
              kurcze to masz termin po mojej siostrze wink jak ona będzie rodzić to ja Wam na
              forum będę zdawać relację <jupi> no już nie mogę się tego doczekać!!!!!!!!!!
              buziaki mycha
              pozdrawiam
            • misia9944 Re: W końcu fluidki przesyłam 05.10.06, 14:33
              Pięknie to opisalas, łezki mi poleciały bo ja bardzo dobrze pamietam swoja 1
              wizyte kiedy to zasiadlam na tym stolku, ginka mowi "ze zaraz zobaczymy czy to
              ciaza" ja juz blada czekam a ona " jest Pani w ciazy" ja z tego zdenerwowania
              zle ja uslyszalam i sie wydarlam " co nie jestem w ciazy" a ona "przeciez mowie
              ze jest Pani" i ja happy smile
              wyszlam z gabinetu oczywiscie lezki polecialy, poszlam okragla droga do domku i
              to bylo piekne smile

              Usciski od mojego dzidziusia dla Twojego smile
              Wiecie ze misia jest juz w 22 tygodniu ? kurcze jak ten czas leci.
            • alfa156 Re: W końcu fluidki przesyłam 05.10.06, 16:51
              To cudowne wiadomości. Duzo szczęcia i spokoju bo to najważenijsze dl Iskierki.
              Jak poczytasz, albo już czytałaś, ta malizna tam w środku wyczuwa Twoje
              nastroje, więc duzo śmiechu. Jak pójdziesz na nastepne usg, i się zaśmiejsze
              podczas badnia to zobaczysz jak śmiesznie Iskierka będzie podskakiwać. Oj dużo
              szczęścia i miłości KOchana!!!!!!!!!!!!!
        • misia9944 Re: Witam i ja 05.10.06, 13:49
          Ano na obiad napadla mnie watrobka z duza iloscia cebulki przysmazanej-
          normalnie tego nie jadam ale dzis wpiernicze smile + suroweczka i ziemniaczek.
          Ale teraz juz mysle w glowce co zmeszkiecic tongue_out

          Dakotko wyslesz mi na email Twoj brzuszek ???? haha oczywiscie zdjecie
          brzuszka smile
          • amoniaaa Re: Witam i ja 05.10.06, 14:04
            jerona misia Ty zaś jesz??? matko jedyna <hahahaha>
          • mycha.76 Re: Witam i ja 05.10.06, 14:13
            Jeszcze tylko choć w telegraficznym skrócie spróbuję odpisać na niektóre Wasze postysmile Na wszystkie nie zdołam, bo moja pamięć jest zawodna.
            A poza tym też mi w brzuchu burczy - Misia smaka robi, a ja jeszcze obiadu nie
            jadłamsad Ba, najpierw muszę iśc na zakupy i potem jeszcze go zrobićsmile

            Misia - 10 kg pietruchy w ciemnym polu w ciąży...WOW! Ale Ty aparatka jesteś!
            A ja jestem pełna podziwu dla Twojej pracowitoścismile

            Amonia - dobrze, że bóle @ osłodziłaś sobie pysznymi naleśniczkami z mężemsmile
            I bardzo dobrze, że idziesz z siostrą na wizytę. Popieram rady Dziewczyn.
            I nieodmiennie wierzę, że już wkrótce pożegnasz się z @ na co najmniej 9 miesięcy. Pozdrawiam Sabinkę.

            Martusia - z radością i ulgą przeczytałam, że pęcherzyk pękł i wszystko ok.
            Ta wizyta i Ciebie i nas - uspokoiła.
            Czekamy z Tobą do środy...

            Krokodylku - brawo za wierzyk i poczucie humoru. Wiersz - mistrzostwo świata!
            Starającym na pewno doda sił i nadziei, a przede wszystkim rozbawi i wyluzuje, a
            o to przecież chodzismile
            Przykro mi z powodu Twoich ostatnich kłopotów z dyskiem i budową, z zębem...
            Ale najważniejsze, że zła passa zażegnana. I trzymamy kciuki za dobrą passę teraz. Ta 900 niech będzie dobrym znakiem na ten cykl!

            Agnieszkomoniko - czekamy z Tobą, by @ jednak nie przyszła.
            A te myszki - no daję słowo też mi się śniły, ale ja nie słyszałam, że to
            może znaczyć ciążę, tylko interpretowałam to stresem związanym z naszą niedawną
            polną lopkatorką. Ale coś takiego z tymi snami! No, no...

            Cioteczko - nadal trzymam kciuki za ustanie plamień - i tak wczoraj rzeczywiście było.Dobrze, że leżysz. Laptopek też niech nie jest za blisko Ciebie tak na wszelki wypadek. Powiedzieliście już rodzicom? (my - nie, jakoś nie umiemy przez telefon...A na żywo nie ma szans, bo są daleko).

            Agnieszko_zd - masz super panią prezes. Ludzka i kobieca. I bardzo dobrze!

            Alfa - cieszę się z dobrych wieści u Ciebiesmile

            Dakotka, Adrastea - ogromne buziaczki!
            Czytałam wszystkosmile
            Pasmile Wyruszam na zakupy. Chcę obiadu!




            • mycha.76 Re: Agniesiu, dla Ciebie też buziczki:) 05.10.06, 14:19
              Agniesiu, dla Ciebie też ogromne buziaczki przesyłam.
              Jakoś mi to umknęło w poprzednim poście.
              Teraz czekamy na Twoją wizytę u gina i relacjęsmile
              A przerzucenie się z termometru rtęciowego na elektryczny jest jak z
              jazdy maluchem na opla lub inny wygodny wózsmile
              • adrasteaa Mycha dzieki za buziaki 05.10.06, 14:31
                Bardzo sie wzruszylam cztajac twojego posta Tatus prosze jak sie przejął rola oby tak dalej:smile
                Zagladaj do nas czesto i pisz co i jak

                Smacznego obiadku i odpoczywaj duzo nie przemeczaj się!!!!!
                • amoniaaa co macie dziś na obiad???? 05.10.06, 14:43
                  ja zrobiłam wczoraj barszczyk, który robię od tygodnia wink
                  a po klanie zrobię chyba naleśniki z serem i dżemem bo też miałam robić nie
                  wiem kiedy i jakoś nie wyszło a serek w lodówce czeka i nie chcę żeby się
                  zniszczył sad
                  wiem że barszczyk do naleśników w ogóle nie pasuje ale ja mam dziś takie smaki,
                  a wiadomym jest że na obiad jest zawsze to na co kucharka ma chęć smile
                  wczoraj było spagetti ale nie jadłam bo coś nie miałam smaka... mąż się
                  zajadał big_grin
                  a jutro robię żeberka i śląską kapustę z ziemniakami (wymieszane,
                  przyprawione) -------> PYCHA!!!!!!
                  • martajotka Re: co macie dziś na obiad???? 05.10.06, 16:00
                    ja wlasnie wrocilamz "lunchu biznesowego" na ktory wciągnęłam wielką sałątę z
                    suszonymi pomidorami (uwielbiam) i rokpolem a potem kawę mrożona z lodami. Ale
                    wyżera... na dodatek wieczorem na kolację przychodzą goście i szykuję
                    zapiekanego łososia i zapiekane śliwki z kruszonką. Oj, trzeba się ruszać co by
                    się nie zaokrąglić!
                    Myszko! dzięki wielki za piękną relację. Teraz to juz chyba uwierzyłaś w tę
                    ciążęwink??!! ale następnym razem nie mogę czytac takich postów kiedy mam
                    umalowane oczy bo potem wyglądam jak zombi...no i dzięki za fluidki. Wierzę w
                    ich moc!
                    Kasiu! 13dc... no ale nie myśl co to za moment cyklu.. pełen relaks
                    ALfa! mamy to nas potrafią rozpieszczać... na pewno śliczne ubranka dla
                    maleństwa wybrała. Cieszę się, że Twoje mdłości minęły.
                    pa, do jutra
                    Marta
                    • dakota123 witam i ja!! 05.10.06, 19:07
                      Hej moje Kochane folikóweczki!!
                      U nas dziś cholernie zimno sie zrobiło,rano jak szłam do pracy to juz przwdziwą
                      jesień czuć było w powietrzu.
                      Agnieszkomoniko-oby sen z myszkami okazał się proroczy i sprawdził się tak jak u
                      naszej Myszkiwink)Dalej czekasz na @ czy może...
                      Agnieszko z-d-fajnie że chociaż Ty spotkałaś się z milą reakcją pani prezes i
                      dobrze że możesz liczyć na "specjalne" traktowanie.Jednak zdarzaja sie normalni
                      szefowie,szkoda że ja nie miałam takiego szczęściasad(
                      Agniesiu-a Ty od razu jak będziesz w ciąży to olej szefa,jeśli on taki cwaniak
                      jak mój to nawet nie masz sie co denerwować.Idź jakby co od razu na L4 i miej go
                      w ...Ja też bym tak zrobiła ale jakwiecie mój "wspaniały" szef załatwił mnie pod
                      względem finannsowym i szkoda mi co miesiąc tych kilku stów.
                      Krokodylku-to już 13 dc??Więc powodzenia w starankach które pewnie niebawem sie
                      odbędąwink)??
                      Amonia-masz rację,zadbaj o ząbki teraz,ja też zdążyłam przed ciążą wymienić
                      kilka starych wypełnień żeby teraz sie nie stresowaćwink)
                      Myszko-tak sie ucieszyłam czytając Twój pościk.A do tego że teraz częściej
                      będziesz sie wzruszać Kochana powolutku się przyzwyczajajwink)Ja teraz mam oczy
                      wilgotne z byle powodu,to normalne w ciąży.Cieszę się że z Iskierką(ładnie
                      nazwałaś maluszka) wszystko ok i że serduszko pięknie bije!!To dopiero jest
                      wzruszający widoczekwink)A mężusia też masz kochanego,dawaj się tak rozpieszczać
                      jak najdłużej!!
                      Kochane zdjęcie brzuszka zrobię niedługo (muszę od brata aparat pożyczyć) i na
                      pewno Wam podrzucę.Niestety nie mam zdjęcia z ostatniego usg-Szymonek tak sie
                      wiercił że nie było co fotografowaćwink)Może następnym razem!!
                      Miłego wieczorku Kochane,papa!!
            • agnieszkamonikaz Re: Witam i ja 06.10.06, 00:40
              Myszko-dziekuje za fluidki))))))))Poplakalam sie....


              Co do nie-znow nie tym razem.@ nadchodzi.Na razie mam brazowe plamienia(nie
              wiem dlaczego od jakiegos czasu tak mi sie to zaczyna,kiedyś @ rozkrecala sie
              od razu).Moze to cos znaczy?W kazdym razie w tym miesiacu ide do gina po
              skierowania na badania.Chce wiedziec co sie dzieje z moim organizmem.
              No a co do @-moglam sie domyslic, ze przyjdzie wlasnie na week.Wyjezdzamy do
              Zakpoanaego, a przewaznie na kazdym wyjezdzie mam @.

              Misiulka, smacznego!

              Jutro(wlasciwie juz dzis) jade z dzieciakami do teatru.
              Mimo wszystko i tak bardziej ich interesuje, czy bedziemy w Mc
              Donalds)))))))))))))

              • agnieszkamonikaz Re: Witam i ja 06.10.06, 00:43
                Martajotka, amoniaaa-ale pysznosci przyrzadzacie)Mniam...
              • krokodylek1313 I jest Piątek !!!!! 06.10.06, 07:39
                Witam Was kochane !!!!

                Nareszcie wiadomości od Mychy smile))) Kochana, aż mi łezki poleciały jak czytałam
                Twojego posta... W dodatku mężyk taki kochany..... Zresztą od zawsze jest
                kochany tongue_out Miałam przyjemność go poznać i potrafie sobie wyobrazić, jak teraz
                buja w obłokach.... A my razem z Wami smile)))

                Moje mężo nie mogło uwierzyc, że maleństwo 3mm ma juz bijące serduszko smile To
                takie piekne smile))

                Dziekujemy za fluidki smile Na pewno sie przydadzą smile

                Teraz tylko musisz bardzo dbać o siebie... i o maleństwo. I oczywiście życze
                spokojnych.... juz 8 miesięcy smile

                U mnie dziś 14dc.... Dzis tempka skoczyała do góry.
                To mój wykresik : www.fertilityfriend.com/home/13edf8

                Potem jeszcze zajrzena Forum ......

                Całuski dla wszystkich Folikówek smile))) kiss kiss kiss
                • adrasteaa Re: I jest Piątek !!!!! 06.10.06, 08:07
                  Nareszcie piatek oby do 15,30
                  Krokodylku trzymam kciuki zeby sie udało
                  Agnieszko baw sie dobrze w Zakopanem, miejmy nadzieje ze @ sie nie rozkręci
                  Dakota dbaj o siebie
                  Pozdrawiam wszystkie folikóweczki
                  • martajotka Re: I jest Piątek !!!!! 06.10.06, 09:08
                    ale miło, że piątek! to znaczy, że za chwilę weekend. A w ten się zapowoada
                    słodkie lenistwo... jest mi potrzebne.
                    Krokodylku! Dzięki za pozytywnę energię. Trzymam kciuki mocno za ten cykl u
                    Ciebie, oby ta dzisiejsza wyższa tempka się utrzymała przez najbliższe 9
                    miesięcy!
                    Agnieszkomonikoz! dopóki @ nie przyszła to nic straconego. Ale jak chyab dwa
                    dni temu pisałyśmy na forum to takie plamienia raczej wskazują na pewne
                    anomalie organizmu. Porozmawiaj o tym z ginem.
                    I pozdrów ode mnie Tatry- choćby z daleka!
                    PIątek, piątek, ale mi się zapowiada pracowity dzień!
                    pozdrowionka
                    M
                    • misia9944 Re: I jest Piątek !!!!! 06.10.06, 09:19
                      U Was pracowity a u mnie zapowiada sie dzien lenia, tylko zjem sniadanko
                      (olbrzymie) ugotuje zupke i fruuuu spac. Jakos mam dzis taka potrzebe.

                      Krokodylku trzymam kciuki za ten cykl smile !!!

                      A gdzie Amonia??? na gg jej nie ma na forum czyzby dzis miala sklep zamkniety sad
                      bez niej chyba sie zanudze sad
                      POZDRAWIAM WSZYSTKIE FOLIKOWKI !
                      • alfa156 misia:) 06.10.06, 09:31
                        No ja też czekam na amonię, ale może nie zanudzimy się do jej przyjścia jednak.
                        U mnie dizś dzień cudo, mąż wraca z pracy urwyam się o 15. ubrałam się w
                        obcisłą czerwoną spódnicę, i będę oczekiwać Tomka na peroniesmile Oj to będzie
                        cudowny dzieńsmile
                        • misia9944 do alfa :) 06.10.06, 09:35
                          No, juz wiem co z Amonia. Napisala mi smska ze ma dostawe towaru i ze bedzie
                          pozniej. No coz zycie to nie bajka tongue_out
                          • alfa156 Re: do alfa :) 06.10.06, 09:55
                            aaaaa no tak ale przynajmniej się nie nudzismile Szkoda, że mieszka tak daleko,
                            wybrałabym się do nie na zakupy, wesprzeć interes koleżanki. Choć nie wiem co
                            nabroiła moja Mam z tymi ciuchami dla Krewetkismile
                        • amoniaaa Re: misia:) 06.10.06, 10:16
                          Karolina tylko spokojnie tam na tym peronie.... tongue_out
                      • amoniaaa haha już jestem :-) 06.10.06, 10:15
                        dziewczynki przywiozłam nowy towar do sklepu, gdyby nie pomoc finansowa męża to
                        mogłabym sobie pomarzyć do zimowych kurtkach i innych tam... a tak przywiozłam
                        śliczne smile
                • alfa156 Re: I jest Piątek !!!!! 06.10.06, 09:29
                  Cześć Korkodylku, wiesz ja też miałam wykres na tej stronie, i wyszło z niego
                  że nie ma owulacji, denerwowałam się strasznie, bo był spadek potem skok, a tu
                  wykres mówi że nic. No i z tego braku owu to jestem w 14 tc. Sama nie wiem co
                  sądzić o tych stronach. Ja wydrukowałam sobie taki tradycyjny i notowałam
                  temkpi no i sexiki:smile
                  • krokodylek1313 Do alfa156 06.10.06, 10:01
                    Hmmmm.... Te wszytskie programy są czasem zawodne. Ale dzieki nim chociaż sie
                    mobilizujemy do mierzenia tempek. Bo samo ich wpisywanie i patrzenie co się
                    dzieje, to swego rodzaju przyzwyczajenie juz chyba.
                    FF czasem troche dziwnie wyzanacza owu.... to fakt. Ale jak piszesz, że
                    najlepiej wziąźć na te programy poprawkę. Ja tak robie.

                    Zreszta jak ma być fasolka..... to i tak bedzie wink))Czego dobitynym przykładem
                    jesteś TY smile))))))))))
                    • alfa156 Re: Do alfa156 06.10.06, 10:16
                      no genralnie to wyszło że zaszłam w dni "niepałodne". Chodzi mi tylko o to,że
                      jak ten program powie, że nia ma owu to o niczym nie ,swiadczy, a nerwy sa. Ja
                      sobie zrobiłam taki rytauła, rano mierzyłam, potem przy sniadaniu wyciagalam
                      moja plachte i notowalal razem z tomkeim, na gorze wpisywalm X (sexik), sluzu
                      nie obserwowalam, po tabletkach to go prawie nie ma. tez fajne i mobliziuje
                  • adrasteaa Amonia co ci przytachali do sklepu 06.10.06, 10:02
                    Jakies ladne ciuszki?? Co teras jest trendy w dzieciecej modzie??
                    • amoniaaa Re: Amonia co ci przytachali do sklepu 06.10.06, 10:19
                      przywiozłam zimowe kombinezony bo już wypytują ostro... i takie śliczne kpl
                      zimowe jakby na narty big_grin kurtka + spodnie na szelkach takie super cieplutkie...
                      aż jak bym miała swojego bobasa o bym go w to ubrała od razu wink
                      mąż mi powiedział że śliczne powybierałam i nasze dzieci napewno będą mieć
                      takie super wybujane <lol>
                      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka