Dodaj do ulubionych

Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DNS-em!

07.11.06, 13:33
zapraszam w takim razie!!! smile
magio trwaj! smile))
Obserwuj wątek
    • netty2 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:35
      YES !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • mlimonka Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:36
        jak dobrze policzyłam to złapałam 500 - tke smile

        ale cio tam ważne,że wątek dalej leci smile

        przyłączam sie smile
        • netty2 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:37
          Nie wazne...Piszcie baby.piszcie !
          • netty2 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:41
            Co jest ?????
            • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:45

              No i melduję się w moim ulubionym wątku! Dziewczyny niech magia działa! Za 20
              lat nasze pociechy spotkają się tu na forum albo zorganizują spotkanie
              magicznych 500. smile
              • gorzata9 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:50
                skoro to nie ja, to zamkne watek.
                • netty2 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:52
                  Gorzata,ani mi sie waz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  Pisac tutaj,dzielic sie ta magia.Nawt swoja oddam !!!!
                  • kajka271 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:53
                    mi też wyszło, ze to mlimonka... ale co za róznica kto założył wątek...
                    lecimy dalej...
                    a która to juz 500tka? ktoś wie?
                    • breili Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:55
                      Gorzatka nic nie zamykaj bo kubkiem zerwiesz.

                      Mam malo czasu, ale podgladam Was co chwilka.
                      • mlimonka Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:59
                        daj spokój Gorzatko smile

                        ja i tak nie wymyśliłabym takiej super nazwy atku smile

                        Proszę pisać , a ja może się pomyliłam , bo zawsze kalkulator za mnie liczy smile
    • blueish Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 13:59
      Gorzatko, śliczny tytuł!!! Ja się poczuwam!!!! a Pan Małżonek będzie
      przeszczęśliwy smile)))))))

      Dziewczęta juz przy nadziei, czy Wy tez nadal macie chęci i siły na DNS, czy
      mężowie mają przyspieszony Wielki Post?
      • jaga9911 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 14:01
        Odpowiedź na pyt. 1. - nie...
        Odpowiedź na pyt. 2. - tak...
        Nic dodać nic ująć... wink
        • kajka271 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 14:14
          hehe, jaga... no własnie tak to pamiętam...
          że słyszałam, że większość kobiet ma wtedy wieksze potrzeby... a ja sad tylko
          spać w ciąży chciałam smile
        • netty2 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 14:14
          Jaga,a moze to tez ma zwiazek z tym,jakie sie mialo apetyt na DNS prze
          zaciazeniem ?
          Ty swoj prze zasafolkowaniem w skali od 1 do 10 oceniasz na ile ???
      • netty2 Kulinarnie-cd... 07.11.06, 14:21
        Blue,ja tam zaby w ustach nie mialam i dziekuje bardzo.
        Za to przepadam za owocami morza (nie wliczajac w to ochydnych ostryg!!!).
        Slimakow nie jadam,z jednego zasadniczego powodu...bo guma do zucia tez sie nie
        lubie wymieniac,nawet z siostra smile))
        Ja w ogole jestem dosc wybredna,choc niby wszystkozerna.
        Ale...zaby,slimaka,ostrygi,krolika,golebia,strusia,jagniecia,rekina czy konia -
        NIE JEM !
        • blueish Re: Kulinarnie-cd... 07.11.06, 14:28
          Ja kiedyś tez nie jadłam wszystkiego, ale po zeżarciu jakichś bebechów z owcy
          (napradę okropne! we Francji właśnie!!!) to juz mało co mnie rusza. Nawet jak
          się rusza smile No chyba, że pachnie nieapetycznie. Chyba powinnam przestqać, ale
          mnie chińcxzyk, któregop pochłonęlismy na obiad, tak
          nastroił... "kulinarnie" smile) Jeszcze nam Goprzatkę zemdli jak wróci z obiadku...
          • gorzata9 Re: Kulinarnie-cd... 07.11.06, 14:39
            Blue - po pierwsze to z ust mi wyjelas pytanie o DNS w ciazy wink
            po drugie - do wszystkich - oczywiscie w tytule mialo byc "...zimną
            jesień...",a nie "zminą", no ale...wink
            a co do kulinariow - konika lubie bardzo, zwlaszcza w wersji "tatar". niestety
            ze wzgledu na przygptowania do dzidziusia i nie przebyta toksoplazmoze nie jem
            i czekam na po ciazy.
            krolika, owocow morza nie lubie, a slimaka bym sprobowala smile zabe tez. kiedys
            jadlam raki - dobre dosyc byly, takie bardzo delikatne, ale tam malo co jest do
            jedzenia i szkoda tych raczkow zabijac na tak malo jedzenia.
            a ja dzis na obiadek mialam.....kurczaka w sosie cebulowym z rodzynkami, z
            kasza gryczana i surowka z kapusy! wszystko pochodzilo z mojej kuchnii i
            zostalo wyczarowane przez autorke tego tego postu smile)))
            Maz powiedzial, ze moglby jesc sama kasze z sosem takie dobre smile
      • pipi_bipika Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 14:35

        Według moich kalkulatorów Gorzatka zdobyła 500...
        A co do DNS, odkąd mam bobo zaprzestaliśmy na jakiś czas. Po pierwsze dlatego,
        że podobno w pierwszych tygodniach można, choć nie trzeba się powstrzymywać, a
        po drugie jakoś szczególnie nie mam sił i nastroju. Ponoć dopiero w drugim
        trymestrze kobieta nabiera szczególnych chęci... Oby!
        • gorzata9 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 14:40
          no to ja wierze Pipi, pozwolisz Mlimonka? smile
          • mlimonka Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 14:45
            Gorzatko tak jak napisałam wcześniej smile
            i oby magia trwała dalej smile


            mlimonka napisała:

            > daj spokój Gorzatko smile
            >
            > ja i tak nie wymyśliłabym takiej super nazwy atku smile
            >
            > Proszę pisać , a ja może się pomyliłam , bo zawsze kalkulator za mnie
            liczy smile

            • gorzata9 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 14:51
              AMEN! smile

              i obiecuje pomagac przy kolejnej 500 - tce smile
              • kajka271 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 15:08
                Ja z ciekawych rzeczy to jadłam kraby... w turcji... własnoręcznie łowione,
                potem kolega je oprawiał i na grila rzucaliśmy... do tego skropione sokiem z
                limonek swierzo zerwanych z drzewa... pycha było
                ale żab, osmiornic i nawet krewetek nie ruszam wink
                • blueish A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:12
                  Bo rybki lubię, ale rekina jakoś jeszcze nie konsumowałam... Ani ośmiornicy (a
                  czytałam w jakiejs powieści, że dobra...).

                  Czytałam też, że takie włochate pająki z dżungli tropikalnej w słodkim sosie sa
                  niezrównane...

                  Chyba za dużo czytam.
                  • gorzata9 Re: A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:21
                    o fuuujjj!!!! pajaka bym za skarby swiata do buzi nie wziela! wczensiej bym
                    uciekla!
                    ale rekina...czemu nie smile
                    • pipi_bipika Re: A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:24

                      Dziewczynki a nie możemy raczej porozmawiać o pierogach, pysznych ciastach albo
                      smacznych zupkach? Jak pomyslałam, że miałabym zjeść teraz pająka albo
                      ośmiornicę, to mam odruchy...
                      A najchętniej zjadłabym teraz zupę cebulową z grzankami. Albo chrupki serowe.
                      Albo tartę ze szpinakiem... O nie! Ale jestem głodna, chcę do domku!
                      • mlimonka Re: A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:28
                        ja właśnie jem śniadanie ...kanapki z serem i pasztetem sojowym smile mniam smile
                        a za owocami morza nie przepadam, ciekawa bardziej jestem jak smakuja slimaki i
                        zabie udka ?
                  • mlimonka Re: A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:23
                    a ja opowiadam dziewczynom kawały, a między innymi włozyłam takie zdanie,iż
                    papiętam takie czasy gdzie przyjednym biurku siedziały 3 osoby, a był jeden
                    komp i trzeba bło się jakośc nim podzielić, a one brechtają ze smiecha, a ja im
                    na to ,że to nie żart że tak było naprawdę,był deficyt biurek i kompów w pracy
                    (oczywiście chwilowy ale był) a one dalej w smiech....

                    i patrza na moje biurko i mowia ze teraz to by dzieisec osob moglo przy nim
                    usiąść ...hahaha
                    • blueish Re: A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:30
                      Zmacznego Mlimonka! Zauważyłas, że już jest po porze obiadu...? smile))

                      Bo ja czasami zaqpominam!!!

                      Pipi, Twoje propozycje brzmią super. Ale ja nie chcę do domu, bo ich tam nie
                      ma. I dziś nie bedzie, bo idę wieczorem na mszę w intencji dziadków...
                      • netty2 Re: A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:35
                        U nas steki z rekina nawet tansze niz z tunczyka,ale...jakos mi sie nie widzi.
                        • mlimonka Re: A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:41
                          Dzięki Blue smile

                          A wiesz,że ja tego nie zauważyłam, odkąd pracuję od 9-17 wszystko mi się
                          poprzestawiało, rano piję tylko wodę, i to mi starczą aż do momentu przyjścia
                          do pracy,potem poranna kawusia którą robię dla całego pokoju kawowiczów,na
                          szczęście mamy express do kawy więc wszsytki budzi już sam zapach a co dopiero
                          moją siekiera smile
                          więc śniadanie jem dość późno , chociaz dziś to wyjątkowo smile
                          a obiad dopiero w domku amam smile

                          Blue a Ty już po śniadanku czy po obiadku ?
                          • blueish Mlimonka, a czy chińczyk to obiadek...? 07.11.06, 15:53
                            Mam nadzieję, że tak, bo dzis musi wystarczyć... smile))

                            A po sniadanku z pewnością. Jak nie jem to nie myślę, więc staram się jeść...

                            Ciekawe czy nadmiar kofeiny nie przeszkadza w zagnieżdżaniu się zarodka...
                            Żłopię kawę jak smok wawelski wodę z Wisły.
                            • mlimonka Re: Mlimonka, a czy chińczyk to obiadek...? 07.11.06, 15:55
                              powiedzmy ,że można zaliczyć, ale w domku wiczorkiem cosik lekkiego i pożywnego
                              proszę zjeść smile

                              a ja mam tak : jak nie wypije mcnej kawy to nie myślę bo mój mózg nie dostał
                              stałej dziennej dawki kofeiny smile
                              a co do jedzenia najbardziej uwielbiam słodkości, szkoda tylko ,że tuczą smile
                        • kajka271 Re: A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:45
                          Trala lala... do domku uciekam zaraz...
                          ale mi isę ostatnio beznadziejnie pracuje...
                          nie wydajnie i tylko o domu marzę. Żebym chociaz w ciąży była to bym
                          wytłumaczenie miała.. a tak to tylko maruszę i stukam w klawiaturę...
                          • mlimonka Re: A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:51
                            kajka żadne tralala lala
                            u nas robi kawę ten kto pierwszy przyjdzie do pracy, duży dzban, i całe
                            szczęscie ze jes taki zwyczaj , bóg im zapąłc za to smile

                            Kajka jak chcesz to dla Ciebie zawsze codziennie świeża kawa smile ino daj adres
                            aby kurier dotarł na czas smile
                            • blueish Re: A rekina jadłyście??? 07.11.06, 15:54
                              A nie wystygnie po drodze ta kawa???

                              Mnie się też źle pracuje w ostatnich tygodniach... Maskuję się jak mogę smile))
              • blueish Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 15:10
                Już niedługo to chyba założymy kolekcję 500 na drugie, trzecie i czwarte
                dzieciątka... smile)
                Właśnie była przerwa w dostawie prądu i wszystko oczywiście, co nie było
                zapisane diabli wzięli... Znów będzie gadanie o postawieniu UPSów.

                Nie chce mi się...
                • breili Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 07.11.06, 15:57
                  Odpowiadam szybciutko. Blue co do ppytania o DNS to u mnie jest dokladnie tak
                  jak u Jagii sad

                  Co do jedzenia, to w restaraucji meksykanskiej w Krakowie probowalam slimakow w
                  masle. Ujda ale bardzo tluste w tym masle - musza miec poslizg w przelyku wink

                  Za to bardzo lubie krewetki. Mniam!

                  Lece do domu. PA
                  • zanetad30 wrocilam:) 07.11.06, 16:25
                    hej kochane!dopiero dzis mam dostep do netu,jescze nie zdazylam przeczytac co
                    sie dzialo,ale do jutra obiecuje ze wszystko przeczytam,ale widze ze niezle sie
                    rozpisalyscie ze juz jestesmy w nowym watkusmile
                    • blueish Re: wrocilam:) 07.11.06, 16:27
                      Żan, mama nadzieję, że wyjazd udany smile My gadamy jak zawsze. Netty na przykład
                      kupuje tornister smile I zastanów się czy lubisz ślimaki i tatar... smile)
    • blueish Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:26
      Wszyściutkie???
      • netty2 Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:33
        Ja nie mam gdzie odmaszerowac.Jestem w chatce mojej i sie przygotowuje do
        prasowania.
        Hmm,blue,do tego tornista...ja go jednak nie kupie.Juz nie modne smile))
        Zaneta,witaj !!!!Co u ciebie? Nie czytaj tylko pisz smile
        • blueish Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:35
          ups! Netty, a może jednak kupisz??? Modne czy nie, po prostu sa fajne smile)
          • mlimonka Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:39
            eee nie do domku jeszcze nieee
            ja pracuję własnie smile
            • blueish Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:43
              A ja Ci przeszkadzam. Kooperacja to podstawa smile))
              • mlimonka Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:44
                niom coś Ty Blue wink

                Dzien dobry, cześć i czołem Żanetka smile
                • mlimonka Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:46
                  Niom Bleu z tym pocieszaniem masz rację smileja na pocieszenie dziś kupuje sobie
                  rower, bede miałao co robic wiosna i latem jak nie bedzie bebika smile
                  • blueish Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:47
                    Staramsię, staramsię.... i w pewnym momencie ta zbitka słowna przesgtaje mieć
                    sens... Dobrze będzie! W końcu nie ma innego wyboru.
                    • mlimonka Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:53
                      Będzie dobrze smile

                      niom Blue ja jeszcze 10 min i fru z biura a Ty ?
                      bo o resztę juz nie pytam bo ich już zapewne nie ma smile
                      w biurze znaczy się, pozdrawiam siedzące w domkach smile
                      • mlimonka Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:58
                        a właście to już zamykam kompa smile

                        cześć wszystkim smile do jutra smile

                        Pa, pa, pa smile
                      • blueish Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:58
                        no, dziś tez zamierzam zwiać niezadługo smile dziś wyjątkowo smile
      • zanetad30 Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:34
        blu wyjazd bardzo udany,po tych wszystkich przejsciach bylo mi to bardzo
        potrzebne,no i co wazne nie mialam za bardzo kiedy myslec o tym czy dostane @
        czy nie? w sobote mam 30 dc a maksymalnie moge dostac po 32dniach,wiec juz nie
        dlugo sie okaze,a co do samopoczucia to kompletnie nie czuje sie ani na @ ani
        na ciaze wiec nie wiem kompletnie i zadnrgo przeczucia nie mam.A Ty blu jak z
        objawami?
        nie lubie ani jednego ani drugiego ja jestem fanka sushismile
        • blueish Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:37
          Żadnych objawów na nic. Staram się skoncentrować na pracy, domu, przyjaciółkach
          i plotkach z Wami o rekinach i innych dziwnościach.
          Naprawdę n i e n a w i d z ę czekania... I chyba się nie sprawdzam w tym...
          I pocieszam się - jak nam się znów nie uda - wizją wyjazdu do Skandynawii latem.
        • kka77 Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:41
          No to z sushi będziesz musiała zrezygnować niestety, ale to małe poświęcenie
          dla takiego skarbu jakby się udało co? Trzymam kciukismile
          Byłam na spotkaniu cały dzień prawie i mój kolega krzyczał na klientów, byłam
          przerażona.... Ja bym się mu odwinęła na ich miejscusmile
          No ale lecę do domu, nie chce mi się tu siedzieć dłużej
          A jeszcze DNS w ciąży? Jaki DNS?
          • blueish Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:46
            Aha.

            Kka, Ty nie przesadzaj ze stresami i zebraniami całodziennymi, bo ci spadnie
            poziom optymizmu. Tego w pastylkach nie sprzedają na razie. a po co Waszemu
            Słonmeczku zirytowana mamusia...?

            Może na razie nie będę mówić Panu Małżonkowi jak to jest z DNS jak już
            Maleństwo w drodze...? Zwłaszcza, ze ja i bez ciąży kocham spać...
            • gorzata9 Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:52
              nie mow Blue, ja tez nie powiem wink))
              jeszcze mu sie odechce i co? smile
              • blueish Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 17:00
                Dziecka oczywiście, bo seksu to nie sądzę smile) A potem będzie zadowolony, że się
                jednak zdecydowaliśmy. w naszej rodzinie to ja jestem zazwyczaj trend
                setterem smile
            • kka77 Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 16:52
              No właśnie... dobrze mówiszsmile
              Szkoda mi mojego męża - chodzi o DNS. Ale robię co mogę, czasami się ulituję.
              Lecę do domciu do jutra pasmile
              • blueish Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 17:01
                Wiele dziewczyn pisze, że od 4 mies. jest lepiej, chce się takjze i jej miłego
                DNS.
                Czego życzę!!!
                • gorzata9 Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 18:04
                  oczywiscie mowilam, ze moze mu sie odechciec dziecka smile
                  • zanetad30 Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 18:51
                    blu ja tez nie nawidze czekania!!!ale jakos w tym cyklu dobrze mi to idzie i
                    czas szybko mijasmile a masz plany co do testowania? bo ja nie zamirzam robic
                    zadnego testu do 33dc,narazie to samopoczucie mam ok ale boje sie ze zalapie
                    duzego dola jak sie nie daj boze pojawi @
                    chyba juz tu nikogo nie masmile
                    • gorzata9 Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 19:10
                      ja jestem z doskoku
                      • mlimonka Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 19:37
                        ija, i ja jestem smile
                        ale juz w domku i podziwiam mój nowy zakupsmile
                        własnie nabyłam roczny rower górski za 350 zł smile
                        to jest chyba interes moejego życia smile
                        a teraz czekam aż M poda obiadokolację smile
                        • gorzata9 Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 19:38
                          kurde, ale masz dobrze...
                          a moj po 12 h pracy wraca do domu...
                          • mlimonka Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 19:48
                            niom to prawda smile
                            ale wiem jak to jest wracać po 12h, i niestety częsciej to ja wracać po 12 niz
                            mój M, ale On pracuje w budżetówce, a ja nie smile
                            ale co tam ważne ,ze mamy siebie smile
                            • mlimonka Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 19:50
                              niom Gorzta ale Ty już chyba w domku ???
                              • mlimonka Re: Wszystkie już odmaszerowałyście do domków...? 07.11.06, 21:11
                                oglądam tv i mówię cosik obraz nie tego, jakość bardziej prószy , a dodam ,że
                                mamy kablówkę i powinnien być super, przychodzi mój chłop i mówi : no, prószy
                                widocznie dziś tak nadają.
                                Monisiek podchodzi do telwizorka ogląda kabeli i cio widzi, kabeli się
                                poluzowały,dociska i od razu nastała janość.



                                • mlimonka wtorkowa noc na śląsku... 07.11.06, 23:14
                                  cisza jak makiem zasiał....ja też idę spać ...dobranoc smile
    • breili Sroda..... 08.11.06, 07:07
      Pobudka moje Drogie! Co to za spanie o tak poznej godzinie wink

      Jeszcze tylko 2 razy do pracy i urlop!!! Hurra! Szef co prawda daje popalic bo
      w piatek jest zebranie zarzadu ale sprobuje sie nie denerwowac. Wczoraj
      myslalam ze chlopa zarabie, taki upierdliwy! Nie mialam czasu isc do WC sad

      Blue co do tego DNS od czwartego miesiaca, to chyba przegapilam ten 4 miesiac.
      Ale moze mam spozniony zaplon i od 5 zadziala? Ale teraz to i tak mi obojetne
      bo przez nastepne 2 tygodnie i tak nie mialabym okazji wink

      Zaneta, fajnie ze wrocilas!
      • marika_ja Re: Sroda..... 08.11.06, 09:01
        Ja dzisiaj od 5 rano na pełnych obrotach, bo moje dziecko właśnie tą godzinę
        wyznaczyło na pobudkę (tak jest już od jakichś 2 tygodni!!). Już nie wiem co z
        nim zrobić!!! Tak więc od 7 to ja już w pracy, chociaż mam nadzieję,że już
        niedługo. Spać chce mi się okrutnie, wczoraj też cały wieczór przespałam, a
        DNS?? A co to takiego?? U mnie też już 4 mies i jakoś bez zmian, może w 5 coś
        ruszy??smile
        A teraz super wiadomość, ta moja kumpela co miała in-vitro zadzwoniła wczoraj i
        powiedziała,że się udało!!!! Robiła betę i miała chyba 53! Wiem, że to dopiero
        połowa sukcesu, a może nawet mniej, teraz musi sprawdzać czy beta prawidłowo
        przyrasta, itp, ale póki co jest dobrej myśli i mam nadzieję,że już będzie
        dobrze!! Aaaa, zarodki miała podane 3 a chyba został jeden, ale dobre i to!
        • breili Re: Sroda..... 08.11.06, 09:14
          Ciesze sie ze jej sie w koncu udalo!!! Trzymam kciuki, zeby wszystko bylo
          dobrze!!!!!
          Jak przczytalam ile forsy juz wydali na in-vitro, to mi wlosy deby stanely.
          Przykre, ze tylko zamozne pary maja szanse aby urzeczywistnic marzenia o
          Malenstwie, a te biedne nie maja tej mozliwosci.
          • mlimonka Re: Sroda..... 08.11.06, 09:17
            witam ranne ptaszki smile
            ja jeszcze ziewam i ide po kawę smile

            dla Was dziewczyny też zrobić ?
            • mlimonka Re: Sroda..... 08.11.06, 09:18
              aaaa i oczywiście cosik słodkiego do kawusi mam smile
              • breili Re: Sroda..... 08.11.06, 09:50
                Za kwusie to ja dziekuje. Juz mialam i kawusie i herbatke z rumianku, ale jakas
                buleczka nie pogardze. Glodna jestem jak wilk!
                • kka77 Re: Sroda..... 08.11.06, 09:57
                  Ja już zdążyłam do kawy zjeść pączkasmile Koleżanka przyniosła dla wszystkich to
                  grzech nie zjeść prawda? Wczoraj wracam do domu, wchodzę do sypialni, a tam mąż
                  mój leży po ciemku na łóżku. Pytam co się stało trochę zaniepokojona, a on, że
                  kolega w pracy przegrał zakład i kupił zamiast 5 (tyle miał kupić) 25 rurek z
                  kremem i mój mąż zjadł 7. Potem cały wieczór mu było niedobrze - jak dzieckosmile
                  • jaga9911 Re: Sroda..... 08.11.06, 10:02
                    Ja za kawusię dziękuję, bo nie mogłam niegdy pić a teraz tym bardziej do ust
                    bym jej nie wzieła smile
                    Może kakao...ale mleka u mnie brak sad dzisiaj zakupy czekają...
                    Mój mąż też obje się na obiad a potem marudzi, że przecież mogłam mu nie
                    pozwolić tyle jeść, bo teraz mu niedobrze....Strach tylko pomyśleć co by było,
                    gdyby się tego jedzenia kiedyś faktycznie zabroniło wink)
                    Spokojnej środy życzę pracującym Jaga.
                    • breili Re: Sroda..... 08.11.06, 10:09
                      Kka jak dla wszystkich te paczki, kto gdzie sie podzial moj?
                      • kka77 Re: Sroda..... 08.11.06, 10:47
                        Przepraszam, zaraz się poprawięsmile
                    • blueish Re: Sroda..... 08.11.06, 10:10
                      Mój jeszcze mówi, że za dobrze gotuję smile))
                      • gorzata9 Re: Sroda..... 08.11.06, 10:27
                        hej, hej!
                        ja za kawusie poki co tez dziekuje, ale tez sie pytam gdzie jest ten paczek dla
                        mnie? pewnie nie ma dlatego, ze ja sama prawie jak paczek wygladam wink
                        ja zdazylam juz dwie kawusie dzis wypic, bo tez od rana na nogach. o 7 juz
                        kupowalam plytki do lazienki smile a jeszcze zeby bylo smiesznej to mialam
                        policzone przy zalozeniu ze plytka ma wymiar 22,5 x 30 cm, a na miejscu okazalo
                        sie, ze ma 20 x 25 cm smile no wiec nie dosyc, ze od 7 powazne sprawy to jeszcze
                        powazne liczenie smile mam nadzieje, ze dobrze policzylam smile
                        Marika - bardzo sie ciesze, ze Twoim Przyjaciolom sie udalo i trzymam kciuki!
                        Blue - jakby mi ktos pozwolil to tez bym spala od 21 do 6. tylko, ze o 21 to mi
                        szkoda czasu na spanie jeszcze smile)) bo ja typowa sowa jestem - lepiej
                        funkcjonuje wieczorkiem i moge nocy nie przespac, ale kocham spac do
                        poludnia smile
                        a co do gotowania to moj tez mowi, ze za dobrze gotuje smile
                        milego dnia! smile
                        • mlimonka Re: Sroda..... 08.11.06, 10:34
                          niom kawusie juz wypiłam, ciacho z czekolada zjadlam smile
                          więc , UWAGA zabieram sie za robote,ludzie dzis czekaja na przelewy wynagrodzen
                          wiec same rozumiecie smile

                          Gorzatko z tym spaniem dokładnie mam to samo smile
                          a resztę proszę o nie obijanie sie i ladnie paczusie jesc smile
                          • kajka271 Re: Sroda..... 08.11.06, 10:38
                            ja często zasypiam usypiajac grzesia... lezymy razme u nas w łózku i oglądamy
                            np. Magdę M...a potem Mariusz tylko przenosi Grzesia do niego... czyli koło 22.
                            Dlatego m. się dziwi, że nie jestem w ciaży jak tyle spię...
                            • kajka271 Re: Sroda..... 08.11.06, 10:40
                              Przenosi do niego, czyli do Grzesiowego łóżeczka, żeby u nas dla Mariusza sie
                              zrobiło miejsce smile
                              Może jednak pojadę w tym miesiącu do Islandii. Wiecie jak mój mąż zareagował?
                              Powiedział: Ok, będziemy tęsknić. Najważniejsze żeby to nie było w okresie
                              płodnym smile
                      • kajka271 Re: Sroda..... 08.11.06, 10:32
                        Kka ale się usmiałam z twojego męża... 7 rurek z kremem... w sumie to też bym
                        sobie z jedną zjadła smile
                        I gratuluję tym znajomym z in vitro... kibicowałam im mocno...
              • blueish Re: Sroda..... 08.11.06, 10:08
                To ja poproszę kawusię. Z czymś słodkim smile)
                Jakaś taka niepozbierana jestem dziś. Spać mi się wciąż chce dziko (czy któraś
                z Was śpi dzień w dzień od 21 do 6?!).

                Żan, ja myślałam o poczekaniu do środy (o ile nie... )

                Właśnie Szefowa odkryła, że koczuję na naszym formu smile))
                • kka77 Re: Sroda..... 08.11.06, 10:51
                  Blue to nie jest długo. My zasypiamy ok 22 i wstajemy 6:40.
                  • blueish Re: Sroda..... 08.11.06, 11:32
                    Może nie baaardzo długo, ale normalnie spałam po osiem godzin, a teraz nie mmam
                    czasu na nic i to tego o tej 21 po prostu mnie ścina, zasypiam tam gdzie
                    siedzę... Buuu.
                    • gorzata9 Re: Sroda..... 08.11.06, 11:47
                      Blue - a moze to objaw?
                      • netty2 Re: Sroda..... 08.11.06, 12:11
                        Hej
                        Znow sie naprodukowalyscie baby moje drogie smile
                        Za tylko czesc mowie i zmykam ,bo dzis ksiezniczka musi autobusem pojechac (a
                        to bardzo ekologiczne,wiec sie ciesze!!) i do urzedu pracy sie udac na rozmowe
                        (to moze byc mniej ekologiczne !!).
                        Tak wiec spadam i juz nie zanudzam.
                • pipi_bipika Re: Sroda..... 08.11.06, 10:55

                  No witam wszystkich!
                  Zanetka- nareszcie jesteś. Opowiadaj co u Ciebie.
                  Ja się cieszę z łądnej pogody i powrotu do pracy. Ciekawe czy będę tak
                  zadowolona pod koniec dnia. Mdłości jakby ustały, ale dziś jadąć autobusem do
                  pracy myślałam, że zwariuję. Wszyscy mi strasznie śmierdzieli i do teraz czuję
                  ten zapach. Już wolę duszącą woń perfum niż niedomytych ludzi. Teraz czuję ich
                  z potrójną siłą.
                  Czas kupić maseczkę taką jak np nosił M. Jackson. Przyda się też jak zaglądam
                  do lodówki i czuję kiełbasę bądź pasztet...
                  • breili Pipi 08.11.06, 11:03
                    Co do maseczki Jacksona, to w zeszlym tygodniu mowili w wiadomosciach
                    austriackich, ze w kazdej aptece mozna je kupic i poleca sie w zapobieganiu
                    grypy.
                    • pipi_bipika Re: Pipi 08.11.06, 11:17
                      Kupuję! smile)) I zaraz skoczę na pączka, bo takie smaki robicie, że szok!
                      • breili Re: Pipi 08.11.06, 11:20
                        To moze wpierw kup paczka a potem maseczke, bo po tej meseczce to Cie jeszcze
                        na sygnale odwiozy i niezdazysz sobie kupic paczucha. A potem to juz tylko
                        drzwi bez klamek.....
                        • pipi_bipika Re: Pipi 08.11.06, 11:31

                          To racja. Ale przynajmniej sobie odpocznę... smile)
    • tom-ix [...] 08.11.06, 10:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kajka271 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 08.11.06, 10:56
        o co chodzi tom-ix?
        chyba ci się forum pomyliło?
        • kka77 Re: Starania sierpniowe-ogrzejemy zminą jesień DN 08.11.06, 10:57
          Nie reagujcie. Juz widziałam na forum próby podobnej prowokacji. Żałosne
    • breili Dziewczyny oglaszam bojkot tom-ixa !!!!!!!!!!!!!!! 08.11.06, 11:00
      Moje Drogie, olewamy barana, nie odpowiadamy na jego posty i nie komentujemy
      ich. Moze menda sama zniknie. Widac brakuje mu podniet wiec nas podczytuje,
      widac nic innego mu nie pomaga wink

      Olac balwana!
      • gorzata9 Re: Dziewczyny oglaszam bojkot tom-ixa !!!!!!!!!! 08.11.06, 11:03
        hehe, zastanawialam sie jak zareagowac, ale tez stwierdzilam, ze olanie bedzie
        najwlasciwsze...smile))
        tylko sie pytam - skad sie biora tacy ludzie?
        • breili Re: Dziewczyny oglaszam bojkot tom-ixa !!!!!!!!!! 08.11.06, 11:05
          Gorzatka a ja sie wcale nie zastanawiam, skad bieora sie tacy zboczency.
          Widocznie po jakims czasie pornole juz na nich nie dzialaja wink....... Niech se
          chlopak ulzy.
      • blueish Re: Dziewczyny oglaszam bojkot tom-ixa !!!!!!!!!! 08.11.06, 11:37
        Jeszcza w sprawie tej żałosnej kreatury - jeśli któras jeszcze nie
        klinkęła "skasujcie post" to zróbcie to - wtedy chyba szybciej znikają. Po co
        nam "fałszywki" do koljenje 500-tki ???

        I absolutnie przychylam się do apelu Breili - i g n o r u j e m y takie wpisy...
        • gorzata9 Re: Dziewczyny oglaszam bojkot tom-ixa !!!!!!!!!! 08.11.06, 11:49
          udalo sie! skasowali post. tzn nie do konca, bo skasowali tresc, ale post
          zostal, takze musimy pamietac, ze tym razem 501 post bedzie magiczny smile
    • breili Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:08
      ....wy Niedobre..
      • jaga9911 Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:09
        i mi....a zakupy przede mną...jak tu się nie złamać.....
        • breili Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:11
          Przede mna tez. Jaga a moze sie ugniemy i zafundujemy sobie po paczusiu? Tak
          wyjatkowo wink
          • jaga9911 Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:16
            Ten jeden jedyny raz wink)......
            • breili Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:18
              W koncu dobre samopoczucie mamy wplywa na dobre samopoczucie Mlodego, a o
              potomstwo trzeba dbac!
              • jaga9911 Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:21
                Szkoda tylko, że kilogramy mamy po porodzie zostaja mamie....jak za bardzo
                będziemy umilały Maluchom pobyt w brzuszkach smile
            • gorzata9 Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:19
              to ja Wam zrobie po herbatce pur - eh z trawa cytrynowa smile jest pyszna i ma
              wlasciwosci spalajace tluszcz smile tez z paczka smile
              • breili Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:24
                Dziekuje za propozycje zrobienia herbatki - a owszem, skorzystam.

                Co do kilogramow to moze nie bedzie tak zle. Przy karmieniu piersia trzeba
                bardzo uwazac co sie je, i chyba latwiej jest schudnac (podobno).
              • kka77 Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:25
                nie wiem czy można taką w ciąży?
                • gorzata9 Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:27
                  nie slyszalam i nie wynalazlam zadnenych przeciwskazan do picia pur - eh w
                  ciazy.
                  • kka77 Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 12:06
                    to fajnie, zaraz sobie zrobię
          • kka77 Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:24
            Oj niedobrze, a mnie kusi żeby zjeść jeszcze jednego, ale nie można sie
            zapychać takim niezdrowym jedzeniem
            • breili Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:25
              Co tam niezdrowe! W poniedzialek bylam w Burger King i nazarlam sie burgerow i
              frytek za wszystkie czasy. Mniam! Dobre bylo!
              • breili Re: Narobilyscie mi smaka tymi paczkami 08.11.06, 11:43
                Blue, swietny pomysl z tym zgloszeniem. Niech nam usuna grzyba.
                Teraz ide na przerwe i pewnie kupie sobie poczusia, a potem opowiem Wam jaki
                byl pyszny wink
                • zmijka78 witam starą "ekipę" 08.11.06, 11:52
                  Nie wiem czy mnie pamiętacie, ale opuściłam Was we wrzesniu, a przedtem często
                  pisywałam posty z Wami. Ja Was pamiętam.
                  hihi śmiac mi się starania sierpniowe, a tu juz listopad.
                  Ja rosne wraz z moim dzidzisiem. Jest narazie wsyztko ok i cały czas trzymam za
                  Was kciuki.
                  • kka77 Re: witam starą "ekipę" 08.11.06, 12:06
                    Pewnie że pamiętamysmile Który tydzień?
                    • zmijka78 Re: witam starą "ekipę" 08.11.06, 12:08
                      juz 16 ty wiec troszkę widać juz.
                      • kka77 Re: witam starą "ekipę" 08.11.06, 12:09
                        O rany, ale fajnie. To najstarsza z nas chybasmile Ja kończę 11 więc jeszcze
                        badanie USG przede mną
                        • zmijka78 do kk77 08.11.06, 12:12
                          ciesze sie kk77 ze tez ci sie udało zajsc w ciąże, z tego co pamietam to chyba
                          niezbyt długo sie staralas o nią?? A kiedy masz termin
                          • kka77 Re: do kk77 08.11.06, 12:25
                            Niby 3 miesiące, ale pierwszy miesiąc to było za późno więc nie liczę. Termin
                            mam na 31 maja
                            • kajka271 Re: do kk77 08.11.06, 12:40
                              o zmijko ja cię tez pamietam... kurcze, to w połowie prawie jesteś...
                              a ja jeszcze nie sad
                  • zanetad30 Re: witam starą "ekipę" 08.11.06, 12:09
                    hej,kochane dopadl mnie dzis jakis smutek i poddenerwowanie tym czekaniem.Blu
                    ja biore luteine i bromergon wiec w zasadzie nie powinna dostac pozniej niz po
                    32 dniach ale chetnie sie dolacze z toba do czekania do srody,dzis mnie
                    zaczynaja bolec piersi a w zadzie sa takie nabrzmiale i to tyle,i wiecie co po
                    tylu miesiacach to juz nie mam czegos takiego jak podejrzewanie ze chyba sie
                    udalo,wogule nie wiem co bedzie
                    • pipi_bipika Re: witam starą "ekipę" 08.11.06, 12:22

                      Zanetko -życzę Ci dużo spokoju i cierpliwości. Co ma być to będzie, a życzę Ci
                      z całego serca by było dobrze smile
                      Żmijka- witaj!!! Jak ja bym chciała już być w tym tygodniu ciąży, a u mnie
                      dopiero sam począteczek. Spokojnych miesięcy!!!
                      • zanetad30 Re: witam starą "ekipę" 08.11.06, 12:43
                        dzieki pipismile
                        rowniez witam zmijke i serdecznie pozdrzwiam ja i maluszkasmile
                        blu gdzie jestes kobieto oczekujaca?
      • breili A ja wlasnie wsunelam paczusia! 08.11.06, 13:07
        Dobry byl!!!

        Zmijka fajnie ze wrocilas!
        • breili Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 13:08
          Juz sie Ciebie pytalam 2 razy ale albo nie odpowiedzialas, albo przegapilam
          Twoja odpowiedz.
          • pipi_bipika Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 13:31

            Termin wypada mi wg kalkulatorów internetowych na przełom czerwca i lipca.
            Jejku dziewczyny -przydałoby mi się chyba porządne walnięcie w głowę kubkiem
            Netty. Jestem głupia bo czytam różne fora ciężarnych i co rusz wpadam na smutne
            wątki dotyczące obumarłego zarodka. Wpadam w panikę i schizę, że może też tak
            być u mnie. Ale jestem durna! Musi być wszystko dobrze! Musi! A najchętniej bym
            już zobaczyła bobo...
            Czy Wy też miałyście takie chore myśli? Czy tylko ja jestem taka
            przewrażliwiona? Netty-weź mnie walnij!
            • blueish Netty korzysta z ostatnich dni wolności... :)) 08.11.06, 13:39
              Czołem Żmijka, zaglądaj do nas, każdy uśmiech i miła osoba mile widziana smile) I
              pogodnych pozostałych 24 miesięcy...

              Żan, nie smuć się, czego by człowiek nie miał, czy || czy @, to i tak wpada się
              w jakieś takie huśtawki. Zobacz jak ładnie na dworze!!! Jesli chodzi o ew.
              testowanie to ja nic nie biorę (oprócz foliku), więc poczekam spokojnie, co
              Matka Natura ma dla nas w ofercie... Tak, że nie oglądaj się na mnie tylko
              testuj jak już uznasz, że nadszedł ten czas, a ja dołączę jak tylko będzie się
              wydawało, że ma to sens smile))

              Jest nadzieja dla mnie na mały break, kolega juz poszedł po jedzonko i zaraz
              przerwa na drugie śniadanko...

              Aaa, Mlinoka zastosowałam się do Twojej rady z lekką kolacyjką wczoraj, musli i
              reszta melona, która została od sałatki. Mam nadzieję, że to zbilansuje
              chińczyka smile
              • kka77 Re: Netty korzysta z ostatnich dni wolności... :) 08.11.06, 14:04
                Ja zaraz zjem jabłko. Jakoś mnie zemdliło, bo jeszcze zjadła WZkę:_(
            • breili Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:07
              Pipi ja juz przestalam czytac "ciezarne" fora. Po co mam sie dolowac. Pewnie ze
              sie martwie, na USG bylam ponad 3 tygodnie temu i chodza mi rozne durne mysli
              po glowie w stylu: A co bedzie jak sie okaze ze od 2 tygodni mam w sobie martwy
              plod. Ale probuje jak najmniej o tym myslec, jak najmniej czytac o problemach
              innych i jakos da sie wytrzymac.
              • pipi_bipika Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:11

                Dzięki! Też staram się myśleć pozytywnie. Takie obawy są jednak chyba
                nieuniknione. Dobrze, że mam Was smile))))))))))
                • kka77 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:17
                  Myślę, że każda kobieta w ciąży ma jakieś obawy - normalne. Mnie np w pierszym
                  etapie uspokoiło pierwsze USG gdzie słyszałam bicie serca maluszka. Teraz idę
                  na drugie za tydzień i mam nadzieję, że po nim będę jeszcze spokojniejszasmile
                  • blueish Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:37
                    Czego Ci gorąco życzymy, Kka!!!!!

                    Znów nie mieliśmy prądu!!!! Przez kilka sekund, ale to wystarczy do uśmiercenia
                    tego, co aktualnie było otwarte... Nasz statystyczny soft nawet nie proponuje
                    czegoś odzyskanego...
                  • zanetad30 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:38
                    blu podziwiam cie za twoje dobre nastawienie,zazdroszcze.U mnie to wszystko
                    przez to ze te cale starania trwaja tak dlugo i dlatego mam coraz mniej
                    cierpliwosci albo nie mam wcale.
                    kochane nasze kobietki w ciazy macie zakaz zamartwiania sie a nakaz dobrego
                    samopoczucia bo wam sie smutasy porodza!
                    • kka77 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:44
                      Wiem zan, w sumie to nie fair w stosunku do wszystkich oczekujących na
                      pozytywne wyniki DNSów. Jak nie ma powodów, nie ma zamartwiania - obiecuję i
                      trzymam za Was kciuki, aby udało sięsmile
                  • gorzata9 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:39
                    Pipi, a kiedy w koncu idziesz do lekarza?
                    • breili Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:51
                      Obiecuje ze sprobuje sie nie zamartwiac. W piatek ide do lekarza to sie okaze
                      co i jak.
                    • pipi_bipika Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:53

                      Gosiu, pewnie za dwa - trzy tygodnie. Nie chcę za wcześnie, bo i tak nic nie
                      zobaczy lekarz, a nie chcę by niepotrzebnie mi "tam mieszał"...

                      • zanetad30 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:55
                        kochane uciekam juz dzis ale dozobaczenia jutrosmile
                        ciezarowki macie byc usmiechniete i zadowolone do konca ciazy!!!Bo was netty
                        kubeczkiem potraktuje tak delikatnie
                      • kka77 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 14:59
                        pipi ja byłam na pierwszym USG w 9 tyg. Wcześńiej w 6 tc byłam u gina i barała
                        mnie i jedynie stwierdziła, że macica jest powiększona
                        • pipi_bipika Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 15:20

                          Kka - dlatego właśnie muszę uzbroić się w cierpliwość i poczekać jeszcze ze 3
                          tygodnie. Mam nadzieję, że szybko zleci.
                          • kajka271 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 15:30
                            15:30 niedługo do domku...juz nie ma co zaczynać waznych rzeczy..hehe
                            Okazało się dziś, że jednak jadę do Islandii smile na przełomie miesiąca czyli
                            akurat w momencie planowanej-tzn. nie planowanej @. Super bo nie będę wiedzieć
                            jakby co i moge imprezować... a do tego nie wezme ze soba testu i wreszcie
                            naprawdę poczekam, a nie tylko teścik za teścikiem...
                            Tam akurat będzie otwarcei hali, którą budowalismy i wielka impreza firmowa.
                            totalne chlanie... dobrze wtedy nie wiedzieć, że sie jest w ciąży smile
                            • blueish Hmmm... wielkie chlanie :)))) 08.11.06, 15:45
                              To będziemy (?) Kajku chlać razem, u nas copółroczna impreza firmowa 1 grudnia.
                              Niestety nie na Islandii tylko w centrum naszej uroczej stolicy, ale dobre i
                              to.
                              Więc nawet jak nadejdzie @ to na pociechę (wątpliwą) będzie wino
                              argentyńskie smile))) I pewnie cos mocniejszego tez, ale wole winko smile)

                              Właśnie sobie uświadomiłam, że idiotycznie się do tego Krakowa umówiliśmy.
                              26.11. najprawdopodobniej będzie druga tura wyborów na prezydenta naszego
                              uroczego miasta i wygląda na to, ze zamiast spaceru po Starówce czy nad Wisłą,
                              pogapienia się na smoka i spokojnej kolacyjki, będzie polowanie na pociąg, z
                              którego jeszcze zdążymy zagłosować. Syf!!!
                              • mlimonka Re: Hmmm... wielkie chlanie :)))) 08.11.06, 15:51
                                Blue, jakie wielkie chlanie ???

                                czyżby mnie cosik omineło ?? chyba muszę poczytać wszsysko dokładnie smile
                          • kka77 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 15:42
                            zleci, zlecismile Ja czasem zapominam że jestem w ciążysmile I mam schizę że nie
                            wzięłam kwasu foliowego, albo że ten który biorę (nie folik) nie jest dobrysmile
                            • gorzata9 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 15:46
                              a kwas foliowy to sie tylko w I trymestrze ciazy bierze, czy tylko tak mi sie
                              wydaje?
                              • mlimonka Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 15:50
                                w I trymestrze z tego co wiem , wystepuje największe ryzyko wystapienia wad
                                genetycznych i maksymalna dawka do 1,2 smile
                                a czy później też , tego juz nie wiem, ale pewnie tak dla bezpieczeństwa smile
                                ale może się mylę smile
                              • kka77 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 15:50
                                ja jeszcze i trymestr i ciągle mam brać. Zobaczymy co potem, ale myślę że cały
                                czas. Jego nadmiar nie szkodzi....
                              • breili Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 15:51
                                Ja biore dalej ale o wiele mniejsza dawke niz w I trymestrze i to nie "czysty"
                                kwas foliowy tylko z dodatkiem jodu.
                                W pierwszym trym bralam 5 mg na dzien a teraz 0,4 mg.

                                Ide do domku. Pa
                                • kka77 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 15:53
                                  5mg???? ja biorę 0,4, może za małą dawkę???
                                  • kka77 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 15:56
                                    Znalazłam to:
                                    Standartowo zalecaną dawką kwasu foliowego jest 0,4 mg. Przyjmowanie tego
                                    preparatu na 3 miesiące przed zajściem w ciążę i w pierwszych 9-12 tygodniach
                                    jej trwania w sposób znaczący i udokumentowany zmniejsza ilość występujących
                                    wad płodu ( głównie wad cewy nerwowej ). U kobiet, które urodziły bądż poroniły
                                    dziecko z wadami cewy nerwowej zalecana jest 10-krotnie większa dawka kwasu
                                    foliowego, tj. 4 mg. Przyjmowanie kwasu foliowego w dalszych tygodniach ciąży,
                                    łącznie z preparatami żelaza, zapobiega niedokrwistości ciężarnych. Istnieją
                                    także dość sprzeczne jeszcze doniesienia, dotyczące ochronnego wpływu większych
                                    dawek kwasu foliowego na występowanie poronień i porodów przedwczesnych. Z
                                    racji ww korzyści, ja osobiście u każdej nie obciążonej nawet pacjentki stosuję
                                    dawkę 5 mg kwasu foliowego na dobę przez cały okres ciąży ( 12 razy więcej niż
                                    standartowo ). Możliwe działania niepożądane dotyczące głównie przewodu
                                    pokarmowego, obserwowane były w przypadkach przedawkowania tego leku powyżej 40-
                                    50 mg na dobę - tj. ponad 100 tab. standartowego Folicu 0,4mg. Reasumując
                                    przyjmowana przez Panią sumaryczna dawka kwasu foliowego 0,4 + 0,8 mg tj 1,2
                                    mg. jest jak najbardziej wskazana i nie niesie za sobą żadnych zagrożeń dla
                                    dziecka. Sławek Warzęchowski.

                                    No i co teraz jak się okaże że za mało łykam???
                                    • pipi_bipika Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 16:02

                                      Ja od dziś łykam po dwie...
                                    • kajka271 Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 16:07
                                      no mnie tez to męczy... bo biorę 1 tabletke foliku dziennie czyli 0,4mg... ale
                                      pytałam o to kuzynke lekarza i mówi, że zdania uczonych sa podzielone...
                                      czasem w przypływie watpliwosci biorę 2-3 tabletki...
                                      • mlimonka Re: Pipi, na kiedy masz termin? 08.11.06, 16:08
                                        ja, jak sobie przypomnę to też borę dwie smile
                                        • amoniaaa hej dawno u Was nie byłam ;) 08.11.06, 16:12
                                          wciąż żyję i wciąż się staram, żanetka odwiedziła nas dziś na folikówkach i
                                          napisała że jest tutaj no to wpadłam zobaczyć co się dzieje smile
                                          U mnie zaczął się 15 cykl starań... nic dodać nic ująć, chyba wiecie jak się
                                          czuję??!! pozdrawiam
                                          • blueish Re: hej dawno u Was nie byłam ;) 08.11.06, 16:22
                                            czołem Amoniaaa! Nie upadaj na duchu, proszę! Będzie dobrze, może tylko
                                            Opatrzność daje ci czasna nauczenie się szwedzkiego, zwiedzenia dżungli
                                            amazońskiej albo czegos w tym rodzaju...??? Ja postanowiłam wyluzować (6 cykl
                                            chyba), bo odwiozą mnie na oddział zamknięty, a moja rodzina jest kochana i nie
                                            zasługują na to...

                                            Bo wiecie: "droga do sukcesu jest zawsze w budowie..." Prawda panie inżynier???
                                            • amoniaaa Re: hej dawno u Was nie byłam ;) 08.11.06, 16:24
                                              ja byłam dość długo wyluzowana ale ostatnio znowu coś nie daję rady, to tego ta
                                              zimnica mnie dobija. Ja mogłabym mieszkać w krainie wiecznego ciepła... Ale
                                              zima precz!!!!! Nienawidzę jej uncertain
                                              • mlimonka popołudniowa środa ... 08.11.06, 16:31
                                                iść do domu czy jeszcze popracusiać, oto jest pytanie !
                                                • blueish Do domu!!! 08.11.06, 16:33
                                                  ... bo praca wierna jak pies, poczeka z pewnością do jutra...
                                        • blueish folik... 08.11.06, 16:17
                                          Ja jak sobie przypomnę to biorę... W tym cyklu trzeba przyznać jest nieźle smile

                                          Podobno nasi przdkowie zjadali mózgi wrogów, niekoniecznie by posiąść ich
                                          mnądrość, ale by zuzytkowac zawarty tam fosfor... smile)
                                          • amoniaaa Re: folik... 08.11.06, 16:23
                                            haha dobre, ale ja podziękuję, dzisiaj robię krokiety z kapustą i grzybami, co
                                            oczywiście wolę o wiele bardziej wink pozdrawiam
                                            • gorzata9 Re: folik... 08.11.06, 16:28
                                              to ja juz wole te pajaki!
                                              przede wszystkim ze wzgledu na ryzyko zarazenia sie glupota wrogow...
                                              • blueish Re: folik... 08.11.06, 16:35
                                                Słuszna uwaga z tą głupotą... O tych pająkach to tez ja pisałam, tak???

                                                Przysięgam, że gotuję normalnie, naleśniki z warzywami, pierogi z serem, mięso
                                                w sosie i marchewką z groszkiem...

                                                ?Byle nie dziś, dziś idę spać jak tylko dotrę do domu. Mam dośc kawy i coli
                                                chcę tylko spać!!! Obleśny listopad.
                                                • mlimonka Re: folik... 08.11.06, 16:41
                                                  mniam , same pyszności wymieniasz smile

                                                  z tą pracą się nie zgodzę, że wierna jak pies... w naszej branży rotacja jest
                                                  cholernie wysoko, zmieniło się 30 osób w ciągu 2 lat...

                                                  więc albo ty zapiep.. albo ciebie wypiep...
                                                  sorry za ostre słowa ale taka jest rzeczywistość...
                                                  a dziś to wogóle rzucam mięsem, bo mnieklienci atakuja mailami i odpowiedź
                                                  chcieli by najlepiej na już, tak jakby mi za to płacili ...niech to szl..

                                                  ale powiem cosik opytmistycznego w domu zapominam o pracy i liczy sie tylko
                                                  dom smile
                                                  • blueish Re: folik... 08.11.06, 16:45
                                                    I łóżeczko smile)
                                                    Z cieplutką kołderką ...

                                                    Mlimonka, to może do domku sie udaj i rzuć kawałkiem mięska na deskę i zrób
                                                    bitki. Ty sie wyżyjesz, a kolacyjka jak marzeie. Chyba, że wy jarosze...?
                                                  • mlimonka Re: folik... 08.11.06, 16:48
                                                    Ufff to dobry pomysł, ino jak zawsze chłop mnie ubiega z obiadokolacją, i jak
                                                    przychodzę to już jest smile

                                                    my nie jarosze, my wszystkożerni, prawie smile
                                                    ale wiecie co macie rację kobietki, z tym łóżeczkiem i kołderką smile
                                                    jak dziś wstałam rankiem , to dość mocno mnie gardło bolało, i od razu sobie
                                                    zrobiłam herbatke malinową i tak przez cały dzień, i ...troszkę lepiej smile

                                                    i co Blue punkt 17 idziem do domku ???

                                                  • blueish Re: folik... 08.11.06, 16:53
                                                    Na 17 nie zdążę wszystkiego pozapisywać, ale 17:15...?
                                                  • mlimonka Re: folik... 08.11.06, 16:56
                                                    niom dobra,
                                                    ja też zobaczę, czy uda mi się wykonać plan działania na dziś smile
                                                  • mlimonka wieczorek... 08.11.06, 21:55
                                                    facet.interia.pl/news?inf=814091&pge=1
                                                    mój facet mi to przesłał, hihihi smile
                                                    mam poczytać i mu streścić jak ma mnie wychować smile
                                                  • mlimonka Re: wieczorek... 08.11.06, 21:56
                                                    niom dobra poczytam, może czegoś ciekawe dowiem się o sobie ...

                                                  • gorzata9 Re: wieczorek... 08.11.06, 23:11
                                                    to ja sobie tez poczytam smile
                                                  • netty2 Re: wieczorek... 08.11.06, 23:14
                                                    Limonka,ja przeczytalam i mam spoko.Moj maz za nic w swiecie na takie pomysly
                                                    nie wpadnie.Za to ja troche go musialam utemperowac.Choc moze tylko tak mysle,
                                                    aon mysli ze utemperowal mnie smile)))Niech tak zostanie.Trzeba sie docierac,ale
                                                    niech sie chlopy za wychowywanie nie biora,bo...pozal sie Boze smile))
    • breili Czwartek! 09.11.06, 07:19
      Pobudka spiochy!

      Kka z tym folikiem to nie wiem ile powinno sie zazywac. Moj lekarz przepisal mi
      od razu 5 mg, u niego to standard. Za to nie kazal mi brac foliku przed ciaza.

      Powoli ogarnia mnie panika! Jutro po pracy wyjezdzam. Jeszcze nic nie
      przygotowane, dzisiaj po pracy musze isc na zakupy i poprac i wysuszyc na
      kaloryferze i sie spakowac. Oj, bedzie ciekawie.
      • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 08:44
        witam!
        Breili - a gdzie Ty wyjezdzasz? bo do Polski to chyba za jakis czas dopiero.
        Mlimonka - nie przeczytalam tego artykulu. zaczelam, ale mnie nie wciagnal i go
        zostawilam na kiedy indziej smile
        milego dnia!
        • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 09:02
          ale cichutko... heeeej 9 już, śpiochy wstawać smile
          jakoś energii u mnie dziś wbród (tak się to pisze?) więc do pracy się
          zabieram...
          a artykuł mnie tez nie wciągnął... może później...
          a wiecie co mnie woczraj wciągnęło?
          robótki ręczne... tzn. weszłam na formu szydełkowe i mam napad żeby zrobić
          kocyk dla maleństwa... zimowe wieczoray, dużo czasu... akurat na wrzesień-
          październik zdążę smile bo nie ejstem w tym najlepsza smile
          • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 09:08
            Ten kocyk mnie zauroczył:
            www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/o9h4o9oxyu5b99hj.html
            tylko musze sie najpierw nauczyc szydełkować smile
          • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 09:15
            ja tez sie biore za robotke, tylko sie zabrac nie moge. a mam dwa pomysly:
            zazdrostka do mojej nowej kuchnii i serwetka dla bliskiej kolezanki jako
            prezent Bozonarodzeniowy smile
            a jedna serweteczke musze wykrochmalic i wyprasowac i bedzie piekna. skonczylam
            ja juz ze dwa tyg temu, ale nie mam weny na krochmalenie.
            • zmijka78 Re: Czwartek! 09.11.06, 09:56
              gorzatko a gdzie moge nauczyc się szydełkowania bo chętnie zrobiłabym sobie
              może jakis szal albo coś?
              • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:05
                wiesz co Zmijko, ja sie uczylam jako dziecko, takze nie mam pojecia jak sie
                mozesz nauczyc. jakas ciotka moze umie i moglaby Cie nauczyc?
      • breili Re: Czwartek! 09.11.06, 09:09
        Gorzatka do Polski! Czas szybko leci. Mialam jechac w listopadzie i juz mamy
        listopad wink

        Kajka to nie taki glupi pomysl. Ja tez chetnie szydelkuje i robie na drutach.
        Moze tez bym cos zrobila? Znalazlas jakis fajny kocyk na forum szydelkowanie
        czy bedziesz robic z glowy. Zastanawiam sie czy szydelkowy kocyk nie ma zbyt
        duzo klakow dla Melenstwa. Jak bedzie bral do buzi. Jak myslisz/myslicie?
        • breili Re: Czwartek! 09.11.06, 09:10
          Ten kocyk ze zdjecia to bym robila do Wielkanocy!
          • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 09:26
            kurcze, ja nie moge zobaczyc teraz tego cuda, bo mam zablokowany dostep w pracy.
            ale obejrze w domku smile
            • zmijka78 do breili! 09.11.06, 09:54
              breili a ty dlaczego uciekłaś od majówek? Bo z tego co pamiętam to byłaś tam
              przez jakiś czas
              • breili Re: do breili! 09.11.06, 10:20
                Masz racje zmijka, bylam dlugo na majowkach i od samego poczatku. Nie ucieklam,
                tylko odmeldowalam sie grzecznie Anneczce wink i przekazalam jej prowadzenie
                listy.

                A jezeli chodzi o powod to ciezko mi to wyjasnic. Ogolnie mowiac tutaj czuje
                sie lepiej niz na majowkach.
            • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 09:57
              Breili na wielkanoc to akurat dla maluszka będzie smile
              Ja myślała, żeby go podszyć np. polarkiem, zeby był od tej strony co dotyka
              dziecka milutkismile
              Na ten kocyk i podobne mam wzór wykonania po angielsku... tam są różne
              mozliwości, wszystkie zwierzątka, albo np. tylko pieski... wszystkie sa
              śliczne...
              Ja to robiłam na razie tylko pokrowiec na komówrke i ubranka dla lalek w
              młodości... więc mi to zejdzie do jesieni pewnei. Bo najpierw musze potrenowac
              na małych rzeczach. Może dzwoniki na choinke porobię...
              • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 09:58
                Ja wpisałam w google szydełko i wyszła mi storna jakiejś laski, gdzie były
                podstawy opisane... zamierzam się zabrac do nauki od jutra smile
                • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 09:59
                  o tą stronkę;
                  maranta.livenet.pl/podstawy_szydelko.htm
                  • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:03
                    Wydrukowałam sobie właśnie podstawy i już dziś chyba zacznę smile
                    • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:10
                      ja probowalam w ubieglym roku z jakies stronki (jak sobie przypominalam o co
                      chodzi), ale jakos nie bardzo to mi szlo. po prostu nie "widzialam" tego jak to
                      szydelko sie rusza, obraca i nic z tego nie wyszlo.
                      • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:13
                        Teraz w jakiejs gazetce dodają szalik i czapkę z kwiatkiem... to może nadal to
                        jest modne... poszukam sobie kwiatków i porobię... ale najpierw podstawy musze
                        sobie przypomnieć i nauczyć się czytać te opisy...
                        • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:13
                          gorzatko to może ci na maila wysłac?
                          na gazetowego czy innego?
                          • mlimonka Re: Czwartek! 09.11.06, 10:22
                            witam ,witam Was kobietki smile

                            mlimonka dziś chora i nie może mówić, ale do pracy niestety poszła, jak mus to
                            mus ...

                            Gorzato, Netty....ja nie poczytałam tego artykułu do końca, stwierdziłam,że ja
                            juz jestem wychowana smilei teraz ewentualnie mogę wychowywać mojego M smile

                            a co do kwiatków to ostatnio byłam na wielkim bazarze w Katowicach, i kwiatki
                            nadal są modne. Sa na czapeczkach, na szalikach , na sweterkach, ba nawet na
                            kurtkach zimowych smile
                            poszukam na necie to Wam podrzuce linki smile

                            ja obecnie szukam pokrowca na mój nowy rowerek, bo w przedpokoju dwa rowery to
                            juz dla mnie za duzosmile


                            • mlimonka Re: Czwartek! 09.11.06, 10:22
                              Breili to prawda, ja tutaj tez super sie czuję smile
                              • breili Re: Czwartek! 09.11.06, 10:29
                                Mlimonka, a moze To my jestesmy takie wybredne? wink
                          • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:27
                            nie Kajkusie, bo ja po prostu w pracy mam pewne strony poblokowane.
                            ale w domku sobie ogladne smile wyslalam sobie na prywatnego maila linka i sobie
                            poogladam w domku smile
                            szkoda tylko,ze teraz sie juz nie moge wziac za robotke, bo powinnam sie wziac
                            za nauke...
                            • breili Re: Czwartek! 09.11.06, 10:31
                              Znam ten bol Gorzatka! Wiekszosci filmikow i innych linkow nie moge obejrzec bo
                              brakuje mi czagos na komputerze, a ze to komputer firmowy to nie moge sobie
                              zainstalowac. sad
              • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:09
                Kajka, w ubieglym roku byly modne kwiatki robione na szydelku doczepione do
                czapek, szali, kurtek i wszystkiego gdzie tylko mozliwe, to mozesz sobie na
                kwiatkach potrenowac smile
            • kka77 Re: Czwartek! 09.11.06, 09:59
              Fajny kocyk, ale rzeczywiście może dziecko zacząć gryźć te wystające części.
              Poza tym ja niestety nie potrafię ani szydełkować ani nadrutach robić. Kiedyś w
              podstawówce się uczyłam, ale już zapomniałam
              • jaga9911 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:01
                Kocyk śliczny ale ja nawet do jesieni bym go nie zrobiła...buuu...mam zerowe
                zdolności manualne...sad(
                • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:11
                  kurde, tak sie zachwycacie - szkoda, ze nie moge zobaczyc tego cuda teraz sad
      • breili Re: Czwartek! 09.11.06, 10:27
        Kajka pokrowiec na komorke to ja tez machnelam. Wyszedl piekny, azurkowy, od
        wewnatrz podszyty czeronym atlasem, wyszywany perelkami i sciagany gumka. Potem
        musialam kolezance robic.

        Chetnie bym sie wziela za kocyk ale nie wiem czy moje plecy to wytrzymaja.
        Zauwazylam ze jak kilka godzin siedze przy robotce to potem nie moge siedziec,
        tak mnie krzyz na.... Starosc nie radosc!!

        Kajka jakbys miala jakis fajny wzor to mi mailnij. A moze akurat mnie wezmie? Z
        tym polarkiem to dobry pomysl.
        • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:30
          kurde, ale my fajne jestesmy! smile

          a Blue gdzie sie podziewa?
          • breili Re: Czwartek! 09.11.06, 10:32
            Pewnie ze jestesmy fajne, a co mialas watpliwosci? wink

            Blue pewnie pracuje, w koncu ktos musi jak my sie obijamy wink
            • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:41
              gorzatko wysłałam zdjęcie na gazetowego...
              teraz dopiero przeczytłam, ze nie chcesz...
              więc jakby ci się jednak zachciało to luknij smile
              • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 10:42
                Breili na ten kocyk to mam jekiś opisy ale jeszcze ich nie rozumiem...
                przesyłam na gazetowego.

                Ale mi się dzisiaj dobrze pracuje jak widać, udzielam się wszędzie poza
                pracowymi sprawami smile
                • marika_ja Re: Czwartek! 09.11.06, 10:52
                  Ja znowu siedzę w pracy, wczoraj siedziałam cały dzień. Po powrocie do domu
                  byłam tak zmęczona,że całe popołudnie do późnego baaaardzo wieczora spałam,
                  rozmawiając od czasu do czasu w półśnie z dzieckiem! Nie wiem co się dzieje,
                  ale ciągle bym spała! Mąż się załamuje powoli, nie mówiąc,że prawo budowlane na
                  mnie czeka i tylko dziecko się nim bawismile
                  Kiedy ja się nauczę do tego egzaminu???? Do 1.12 już niewiele...
                  A zobaczcie w czym ja się ostatnio zakochałam i obiecałam sobie,że takie cudko
                  kupię dzidziusiowi:
                  www.allegro.pl/item137616930_lozeczko_wiklinowe_wozek_1207_od_supersprzedaw.html
                  pastelowy żółty we wzorki mi się podobasmile
                  • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 11:13
                    Marika - mnie tez sie takie cudo podoba! smile
                    to ja potem odkupie od Ciebie wink
                    • breili Re: Czwartek! 09.11.06, 11:20
                      Mnie tez sie bardzo podoba. Nawet zestanawialam sie nad kupnem, ale
                      zrezygnowalam bo doszlam do wniosku ze Mlode po prau miesiacach wyrosnie i i
                      tak bede musiala kupic lozeczko.
                      • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 11:29
                        My mamy łóżeczko wiklinowe po mężu... też śliczne... ale starcza tylko do 1,5
                        roku, bo potem Grześ obijał sie o scianki...
                        A to to tylko na pierwsze4-5 miesięcy starczy...
                        Ale tez się przydaje. Jedna z moich kuzynek dostała takie od kolezanki i mamy
                        teraz w rodzinie do przekazywania, tylko juz jest na nie chętne w tym terminie
                        co mi by pasowało smile U niej się to super sprawdzało, bo ma kółka i wtedy
                        Anulkę przewoziła tam gdzie jej było wygodnie... tak jak niektórzy wózki
                        używają w domu. Jak dzieci sie bawiły w pokoiku, to mała spała w dużym... albo
                        odwoziła ją potem do pokoiku... idealne rozwiązanie...
                        My np. nie wiem jak zaplanujemy sobie spanie. Teraz spimy w dużym pokoju, a
                        Grzes w małym. Ale nie wiem jak to wstawić mu niemowlaka, bo przeciez będą się
                        nawzajem budzić... i takie łóżeczko na kółkach byłoby idealne. w dziń w małym
                        pokoiku, a na noc do nas.
                        Tylko, że to ful kasy, zwłaszcza jak sie ma jedno łóżeczko w piwnicy smile
                        • kajka271 Re: Czwartek! 09.11.06, 11:30
                          Troche zamieszałam, ale mam nadzieję, że skumacie o co mi chodziło smile
                          no i te błędy...
                        • breili Re: Czwartek! 09.11.06, 11:33
                          No wlasnie kasa. Jakby mi kto takie lozeczko podarowal to bym chetnie
                          skorzystala, ale nic od nikogo nie dostane i bede musiala wszysciutko kupic
                          sama. W zwiazku z tym, kazdego euroska bede obracala 5 razy zanim go wydam sad
                    • marika_ja Re: Czwartek! 09.11.06, 11:38
                      Gorzatka, nie ma sprawy, potem Tobie odsprzedaję w bardzo promocyjnej ceniesmile
                      • marika_ja Re: Czwartek! 09.11.06, 11:50
                        Ja też mam po Kubie tradycyjne łóżeczko i choć to cudko jest baaardzo drogie
                        jak na tak chyba krótki okres użytkowania to chyba się skuszę, już zaczynam
                        odkładać na to kasiorkęsmile
                        • marika_ja Re: Czwartek! 09.11.06, 11:55
                          Ja ostatnio też robiłam krokiety z kapustą i grzybami, mam kilka zamrożonych i
                          chyba sobie właśnie dzisiaj odmrożę, mniammmmm....
                • breili Dziekuje 09.11.06, 11:10
                  Kajka dziekuje za maila. Niestety na razie nie udalo mi sie otworzyc
                  zalacznikow bo mi sie komputer buntuje. Prawie 10 staralam sie wejsc na forum i
                  nie udawalo mi sie.
                  • breili Re: Dziekuje 09.11.06, 11:11
                    za wczesnie enter...

                    Sprobuje pozniej otworzyc zaleczniki. Mysle ze mi otworzy smile
              • gorzata9 Re: Czwartek! 09.11.06, 11:03
                Kajka, dzieki smile ja myslalam o wysylaniu linka co by nic nie dalo. a zdjecie mi
                sie otwarlo o moja ciekawosc zostala zaspokojna smile
                faktycznie ladny ten kocyczek. ale pracochlonny bardzo na pewno.
    • breili Puk, puk! 09.11.06, 10:40
      Jest tam kto?
      • pipi_bipika Re: Puk, puk! 09.11.06, 11:08

        Hej kobietki!
        Musiałm troszkę nadgonić pracę i dopiero teraz piszę. Poczytałam Wasze rozmowy
        o szydełkowaniu i żal mnie ściska, bo ja mam ZERO zdolności manualnych. A tak
        bym coś wydziergała. Może Gosia mnie nauczy w niedalekiej przyszłości? wink)
        • breili Gorzatka 09.11.06, 11:13
          Juz mam gazetowego maila. Okazalo sie ze zawsze mialam tylko na to nie wpadlam
          bo przy zakladaniu konta napisalam ze nie chce gazetowego. Czyzbym byla
          blondynka?
          • gorzata9 Re: Gorzatka 09.11.06, 11:35
            ok., przyjelam do wiadomosci smile
            Breili - to kiedy sie spotykamy w kraku?
            • breili Re: Gorzatka 09.11.06, 11:38
              Odezwe sie jak bede na miejscu. Musze sie zorientowac, co moja mamusia dla mnie
              zaplanowala (wypady z rodzenstwem na miasto, korepetycje, gotowanie dla
              rodzinki (choc nie bardzo umiem), odwiedziny u cioc, wujkow itd). Jakby Ci
              lepiej pasowalo? W tygodniu czy w weekend?
        • gorzata9 Re: Puk, puk! 09.11.06, 11:33
          polecam sie Basiu! smile nie wiem co nam wyjdzie z szydelkowania, ale na pewno
          spedzimy milo czas smile mozemy dodac szydelkowanie do naszego planu smile
    • breili Ide sobie na przerwe obiadowa bo...... 09.11.06, 11:35
      mnie juz pupa boli od siedzenie przed kompem smile
      • pipi_bipika Re: Ide sobie na przerwe obiadowa bo...... 09.11.06, 11:39

        Ja też chcę na przerwę obiadową! Oddam kanapkę za spaghetti ze szpinakiem!!!
        • amoniaaa Re: Ide sobie na przerwe obiadowa bo...... 09.11.06, 11:41
          uuuu ja mam na obiad dzisiaj krokiety z kapustą i pieczarkami smile wczoraj
          walczyłam z nimi do nocy bo to kupa pracy, ale zjem sobie dopiero około 18ej
          jak wrócę z roboty uncertain mój obiad dalekoooooo sad((((((((
          • pipi_bipika Re: Ide sobie na przerwe obiadowa bo...... 09.11.06, 11:44

            O mamuniu! Krokieta też bym zjadła..... Takiego złociście wysmażonego, z
            kapustką. O nie! Ale ślinotok...
            • jaga9911 Re: Ide sobie na przerwe obiadowa bo...... 09.11.06, 11:46
              Proszę mi tu natychmiast przestać...bo ja głodna jestem a nie mogę
              zjeść....dopiero jak mała zaśnie to coś przekąszę....ale jak tak Was czytam to
              chyba uśpię ją wcześniej i rzucę się na lodówkę... smile
            • kajka271 Re: Ide sobie na przerwe obiadowa bo...... 09.11.06, 11:47
              oj, az mi slinka leci...
              a ja kanapeczkę niestety... ale za to ze świeżej bułeczki smile
              Amoniaaa, ale fajnie ze jesteś... pamiętam cię z początków moich starań smile

              Mam nadzieję, że nasze forum przyniesie ci szczęście smile
              • amoniaaa Re: Ide sobie na przerwe obiadowa bo...... 09.11.06, 11:49
                no też mam nadzieję.... nie wpadam tu częśto bo ostatnio w ogóle mało udzielam
                się na forum z wiadomych względów... życzę Wam wszystkim powodzenia kochane!!!!
              • kka77 Re: Ide sobie na przerwe obiadowa bo...... 09.11.06, 11:59
                A ja właśnie wcinam winogronasmile Jakoś non stop pić mi się chce.... Nie wiem
                czemu. A ja jeszcze na temat łóżeczka nic nie wiem. Moje pierwsze dziecko więc
                jestem zupełnie zielona w tym temacie. Ale jeszcze trochę czasu więc zdążę
                sobie pooglądać
    • blueish jestem... 09.11.06, 12:18
      Do tej pory nawet nie miałam czasu wejść do netu, że juz nie wspomnę o forum...
      Kłaki w kocykach robionych szydełkiem nie powinny byc jakieś zabójcze, jesli to
      nie jest wyjątkowo włochata włóćzka, moher, angora czy coś takiego. Polarek na
      spód brzmi super smile)) Zrobiłyście taka reklamę, że chyba tez odnajdę
      szydełko smile))

      Oto, co dostałam od Pana Małżonka, jak myślicie, CO on sugeruje???

      *NOWA REWELACYJNA OFERTA SZKOLEŃ DLA PAŃ!* Kobiety sądzą, że wiedzą
      wszystko. My jednak oferujemy następujące kursy dla kobiet:
      1. Cisza - Ostateczna Granica: Czego Żadna Kobieta Jeszcze Nie Osiągnęła.
      2. Nieznane Strony Bankowości: Posiadanie Oszczędności.
      3. Imprezy: Jak obejść się Bez Nowych Strojów.
      4. Zarządzanie Mężczyzną: Prace Domowe Mogą Poczekać Do Zakończenia Meczu.
      5. Etykieta łazienkowa
      I: Mężczyzna Również Potrzebuje Miejsca w Szafce.
      II: Jego Maszynka do Golenia Jest Jego (lub specjalna polska wersja: Jego
      Maszynka do Golenia Nie Jest do Golenia Nóg).
      7. Umiejętności Komunikacyjne
      I: Łzy - Ostatnia Deska Ratunku, Nie Pierwsza.
      II: Myślenie Przed Mówieniem.
      III: Osiąganie Celu Bez Brzęczenia.
      10. Bezpieczne Prowadzenie Samochodu: Umiejętność, którą MOŻESZ nabyć.
      11. Umiejętności Telefoniczne: Jak Odłożyć Słuchawkę.
      12. Wprowadzenie do Parkowania.
      13. Zaawansowane Parkowanie: Parkowanie Tyłem.
      14. Zatrzymywanie Wody w organizmie: Fakt czy Tłuszcz.
      15. Gotowanie
      I: Powrót do Bekonu, Jajek i Masła.
      II: Otręby i Torf Nie Służą do Konsumpcji Przez Ludzi.
      III: Jak Nie Narzucać Swojej Diety Innym Ludziom.
      18. Komplementy: Przyjmowanie z Wdzięcznością.
      19. Zespół Napięcia Przedmiesiączkowego: Problem Twój... Nie jego.
      20. Taniec: Dlaczego Mężczyźni Tego Nie Lubią.
      21. Strój Klasyczny: Noszenie Strojów, Które Już Masz.
      22. Kurz: Nieszkodliwe Zjawisko Dostrzegane Tylko Przez kobiety.
      23. Integracja Prania: Pranie Wszystkiego Razem.
      24. Olej i Paliwo: Twój Samochód Potrzebuje Obu (nie tylko odświeżaczy
      powietrza).
      25. Pilot do TV: Tylko Dla Mężczyzn.
      26. Przygotowanie do Wyjścia: Zacznij Dzień Wcześniej
      • netty2 Re: jestem...Ja tez :) 09.11.06, 12:26
        Juz jestem.Jakos dzis mnie do kompa nie korcilo...
        Hm...Blue,wiesz co.Z tej listy to ja bym tylko ze dwie pozycje musiala wziac
        pod uwage.
        A mianowicie : Parkowanie tylem (dokladnie-koperta-zupelnie nieuzyteczna
        umiejetnosc) i gotowanie.
        A niedlugo wprowadze otreby i tofu smile))))))
        Poza tym,to moj maz to aniolek (choc CZASEM mam momenty buntu),a ja jestem
        choleryczka i kompletnym nerwusem zyjacym 200 km/h i ja sie zastanawiam jak on
        to wytrzymuje.smile
      • netty2 Re: jestem...Jeszcze raz ja 09.11.06, 12:27
        W morde jeza...Chcialam sobie na polonii obejrzec Klan i co...pokazuja mi te
        dupne samoloty,co odAmerykancow kupili.A co mnie to k...a obchodzi !!!!!
        • mlimonka czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 13:01
          ja ogładam tvn głownie, wiec z seriali to "na wspólnej" i "kryminalni"
          a ostanio sie edukuję i ogladam "super nianie" smile

          • mlimonka Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 13:02
            a teraz to sobie mogę poogladac z okna najwyzej przystanek tramwajowy smile
            bo pracuje w samym "centrum" katowic smile
            • amoniaaa Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 13:10
              Katowice??? hej ja jestem z Siemianowic wink
              • kka77 Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 13:33
                A ja mam za oknem wirujące liście - na 13 piętrzesmile
                • kajka271 Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 13:46
                  A ja szary budynek... bleeee.
                  I szare niebo... bleeee.
                  • netty2 Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 13:49
                    A ja widze park i przepiekne sloneczko !!!! smile)
                  • blueish Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 13:50
                    Ja tez tak szatro. Szare niebo, i trzy szare kamienic (w czwartej szarej
                    pracujemy...). Tylko szarego psa i kota brak...
                    • pipi_bipika Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 14:01
                      Hej, hej - a co dziś tak cicho i ponuro?
                      Wszystkie poszłyscie na obiad? Ha! A ja się właśnie dowiedziałam, że jutro mam
                      wolne za 11 listopada. I to jest dobra wiadomość smile
                      • gorzata9 Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 14:09
                        a ja widze ludzi wychodzacych z I zmiany...szczesliwi ludzie. ale byli pewnie
                        nieszczesliwi jak musieli wstac tak okolo 5 rano, zeby zdazyc do pracy na 6.00.
                        Pipi - ja tez mam jutro wolne! smile a to oznacza, ze sie wyspie jutro! moge spac
                        do 12 - tej. wtedy przywioza nowa wanne, itd wiec wypada, zebym wstala smile ale
                        jak pojada, moge znowu isc spac smile
                        • pipi_bipika Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 14:13
                          Gorzatko - to ja jutro też śpię do 12!!! Uwielbiam to!!!! Hura!!!
                          • gorzata9 Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 14:16
                            ja tez! moge zarwac nocke a potem spac, spac, spac ! smile
                            • mlimonka Re: czwartkowo witam i o zdrowie pytam :) 09.11.06, 14:26
                              taaak katowice, obecnie mieszkam i pracuje w katowicahc, a pochodzę z
                              podkarpackiego, dokladnie to trudno powiedziec, bo troche mieszkałam u jedenk
                              babci a pozniej u drugiej smile

                              ale pozdrawiam Siemianowice, bardzo serdecznie smile
                              ba nawet mam rodzinę w Michałkowicach smile

                              Breili przytule Cię mocno <przytul>
                              a na lekarzy...to też brak mi słów...
                              obecnie jestem na etapie poszukiwania gin, takiego ktory nie boi sie kobiet
                              niestandardowych (bo na moje "problemy" to mało jest mocnych), i poprowadził w
                              przyszłości moją ciąże ...aż do porodu smile
    • breili A mnie sie humor zrypal 09.11.06, 14:04
      Wlasnie rozmawialam z mama. Jest chora i jak mi opowiedziala ze nawet nie
      dostanie skierowania na USG jamy brzusznej i inne ciekawe historie to mnie
      k..ica wziela.
      • pipi_bipika Re: A mnie sie humor zrypal 09.11.06, 14:07
        Przykro mi z powodu choroby Twojej mamy. Na pewno wszystko będzie dobrze. Tak
        to już jest z naszą służbą zdrowia. człowiek cięzko pracuje, oddaje część
        dochodu na to, by mieć dostęp do lekarza, a jak przyjdzie co do czego, to musi
        miesiącami czekać na wizytę, a nawet nie dostanie skierowania na podstawowe
        badania. Skandal!!! Ja dlatego często chodzę prywatnie. Za USG brzucha płaciłam
        ostatnio 35 zł.
        • breili Re: A mnie sie humor zrypal 09.11.06, 14:10
          Brzuch to tylko "uboczna" sprawa. Serce jej nawala. Na termin u kardiologa
          czeka juz od 2 miesiecy. Ostatnio poszla prywatnie, ale musi porobic PRYWATNIE
          wszystkie bydania serca a tego jest w kij i ciut ciut.
          • pipi_bipika Re: A mnie sie humor zrypal 09.11.06, 14:12
            Oj to nieciekawie. Jak mnie wkurza ta sytuacja w naszym kraju! Wrrrrrrr...
            Pozdrów mamusię i życz od nas zdrowia.
            • breili Re: A mnie sie humor zrypal 09.11.06, 14:13
              Dzieki.
          • gorzata9 Re: A mnie sie humor zrypal 09.11.06, 14:13
            a to Polska wlasnie...
      • breili NA razie sie zegnam 09.11.06, 14:17
        Kochane na dzisiaj opuszczam forum. JEstem tak podminowana ze najchetniej
        przyrabalabym komus. W tym nastroju wole nie pisac bo jeszcze sie
        komus "oberwie" wink
        • kka77 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 14:48
          Breili bardzo mi przykro. Moja koleżanka też ma mamę z chorym sercem i służba
          nasza zdrowia pozostawia wiele do życzenia - delikatnie ujmójąc. Przykro mi...
          Ja jutro też mam wolny dzień! Ale nie będę spała do 12, bo nie wyobrażam sobie
          tego - nie byłabym w staniesmile No ale czas zrobić porządek na biurku - nigdy
          nie miałam takiego bałaganu...
          • kajka271 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:15
            U mnie porządeczek dzis jak żadko, bo szef przyjeżdża...
            równiutkie kupki dokumentów smile
            • mlimonka Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:17
              a u nas jutro będzie szef, zazwyczaj jest blues i luz, jak go nie ma smile

              Kajka , moze to ten sam szef ?? hihihi
              • mlimonka Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:18
                tylko ze na moim biurku zawsze jest bałagan, wtedy najlepiej mi sie pracuje smile_
                • mlimonka a teraz... 09.11.06, 15:21
                  czas na obiadek ... w postaci serka daaanio smile
            • kajka271 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:18
              żadko czy rzadko?
            • gorzata9 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:24
              u nas w pon i wt byl szef szefa szefa - wszyscy na bacznosc, czysciutko, w
              ogole wszystko w najlepszym porzadeczku! wink
              • mlimonka Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:36
                niom sprzątac to unas sprzątają, ale sprzątaczki smile
                co do biurek to wszystkie dokumenty muszą byc w szafach i tak codziennie,
                jutro najwyżej ubiorę ładny kostium, bo dziś w dżinsach sobie latam, oczywiście
                nie samych smile
                ale jak jest szef to dzień sie ma z głowy smile
                • mlimonka Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:38
                  dziewczyny z Pocianowej passy ida z nami łeb w łeb smile
                  • mlimonka Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:40
                    nieee niom wyprzedają nas sad

                    dziewczyny gdzie jesteście ???
                    • gorzata9 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:43
                      jak to? jak to? ale w czym nas wyprzedzaja? w liczbie postow, czy dzieci?
          • zanetad30 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:17
            witam kochane,dopiero teraz moglam wpasc i nie na dlugo.
            Troche jestem w kiepskim nastroju w zwiazku ztym oczekiwaniem,dzis 28 dc wiec
            jescze troche czekania mi zostalo.
            To cudne lozeczko na koleczkach tez mi sie podobasmile tylko czy ja sobie wogule
            bede miala kiedys okazje kupic
            • zanetad30 czy blu byla tu dzis? 09.11.06, 15:23
              jestem ciekawa czy masz jakiekolwiek objawy czegokolwiek? i jak dajesz rade z
              czekaniem?
            • pipi_bipika Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:44
              Ojojojojoj. Marzę o cieplutkim łóżeczku... Buuuu- jak mi się chce spać....
              Chyba położę się na kafelkach w toalecie...
              • mlimonka Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:49
                Gorzatko, nie wiem jak z dziećmi stoją, ale z liczba postów na na pewno nas
                dziś wyprzedzą sad

                niom cóż zachowuję się czasem jak dziecko smile
                a o łózku to ja też marzę, ale w nim to chće dziś tylko spać smile

                • mlimonka Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:53
                  Pipi tylko nie w toalecie to nie higieniczne smile

                  kurcze ale u nas też nie ma gdzie się zdrzemnąćsmile
              • gorzata9 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:51
                Basia, a macie przynajmniej podgrzewana podloge?
                • pipi_bipika Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:54
                  Niestety nie, ale jest mi wszystko jedno.
                  Na razie udaję, że coś notuję i oparłam się na ręce na biurku i przymykam
                  oczka. Yyyy - może się przejde na zewnątrz i mi przejdzie?
                  • pipi_bipika :-) 09.11.06, 15:55
                    Właśnie sobie uświadomiłam, że dziś mija drugi miesiąc od mojego ślubu i
                    miesiąc od poczęcia bobo. W prezencie zjem dziś wielką kremówkę smile
                    • kka77 Re: :-) 09.11.06, 15:57
                      Ja jestem 3.5 roku po ślubie i 3 miesiące od poczęcia, też coś z trójką, może
                      zjem coś słodkiego jescze dziś?
                      • pipi_bipika Re: :-) 09.11.06, 15:59
                        Nieustannie trzeba sobie robić prezenciki smile))
                    • gorzata9 Re: :-) 09.11.06, 16:02
                      wszytskiego najlepszego Basiu! smile
                      Ale ten czas zasuwa, nie ? popatrz dopiero Ci mowilam o wkladkach do butow...
                      • pipi_bipika Re: :-) 09.11.06, 16:04
                        Hahaha - dokładnie Gosiu!!
                        Czas strasznie zawala do przodu. Trochę brak mi tych przygotowań ślubnych. Ale
                        teraz życie się zmieniło bardzo, bardzo. Głównie za sprawą bobo.
                  • kka77 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 15:56
                    O rany ale Cię wzięło. Ja nic. Tylko po tym jabłku mnie wydęło jak na 4
                    miesiącsmile
                  • gorzata9 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:01
                    a u nas jest lezanka. co prawda w pokoju medycznym, ale zawsze to cos smile
                    • pipi_bipika Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:03
                      gorzata9 napisała:

                      > a u nas jest lezanka. co prawda w pokoju medycznym, ale zawsze to cos smile


                      Ale super!!! Byłabym częstym gościem tego pomieszczenia!!! Nawet własny jasiek
                      bym zakamuflowała.
                      • gorzata9 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:04
                        niesamowita jestes Basia, ale sie usmialam smile
                        • pipi_bipika Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:07
                          My tu się śmiejemy, a mnie naprawdę chce się spać. <ziew>
                          A w pracy pewnie do późnego wieczora. Chyba, że coś wymyślę. Tylko co?
                          • kka77 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:09
                            Może zrób kilka pajacyków? Chociaż nie wiem czy można???
                            • pipi_bipika Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:12
                              kka77 napisała:

                              > Może zrób kilka pajacyków? Chociaż nie wiem czy można???


                              Myślałam raczej, by wymknąć się z pracy....
                              Oddam nowe buty za wygodne łóżko na godzinkę!!!
                      • kka77 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:07
                        U nas są nawet dwie kanapy, ale w recepcji - to trochę głupio tak się rozłożyć
                        na widoku klientówsmile
                        • pipi_bipika Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:08
                          kka77 napisała:

                          > U nas są nawet dwie kanapy, ale w recepcji - to trochę głupio tak się
                          rozłożyć
                          > na widoku klientówsmile


                          Ja bym się nie przejmowała. Tylko po sam czubek głowy zakryłabym się kocem i
                          robiła za poduchę smile
                          • kka77 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:11
                            Haha, poducha jak się patrzy, gorzej jak ktoś chciałby usiąść wygodniesmile
                            • pipi_bipika Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:13
                              kka77 napisała:

                              > Haha, poducha jak się patrzy, gorzej jak ktoś chciałby usiąść wygodniesmile


                              Wystarczy nakleić kartkę- świeżo malowane smile
                              • gorzata9 Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:22
                                hahahahahaha! swietne jestescie ! smile
                                Dziewczyny, a wiedza u Was w pracy juz?
                                • pipi_bipika Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:32
                                  U mnie jeszcze nie, bo to za wczesnie. Ale powiem od razu, jak lekarz
                                  potwierdzi, że wszystko jest w porządku. Boję się tej rozmowy, choć przecież
                                  ciąża nie jest przestępstwem smile
                                  • mlimonka Re: NA razie sie zegnam 09.11.06, 16:53
                                    u nas dziewczyny mówią, dopiero po 3 m-cu aby nie zapeszać smile

                                    kurka a ja coraz bardziej chora, z nosa mi kapię sad
                                    buu a mieliśmy w soboe w odwiedziny do znajomych, bebiko zobaczyć sad
                                    to straszne sad
                                    • mlimonka ja się jeszcze nie żegnam... 09.11.06, 18:40
                                      niom ładnie zostałam sama smile
                                      a międzyczasie dowiedziałam się z firmowych poloteczek, że jutro szefa nie
                                      ma .... HUUUUUUUUUUURA !!!
                                      • blueish Re: ja się jeszcze nie żegnam... 09.11.06, 19:41
                                        Mlimonka, no coś TY!!! A ja to co??? Tylko mówiąc po mlimonkowemu pracusiamy na
                                        ful i i kompik i szare komory mi sie przegrzaly, a o dzieciach to w ogóle
                                        zapomnialam...!!!!

                                        Ciekawe czy Pan Małżonek jeszcze żyje...

                                        A przyjaciółka, do której obiecałam cztery godziny temu obiecałam oddzwonić za
                                        pół godziny to juz chyba obraziła się na śmierć...

                                        A tak z innej bajki, czytałyście raport w ostatniej Polityce? Ja wiem, że to
                                        prowokacja dziennikarska, bo większość dzieci jednak jest chciana, a
                                        przynajmniej akceptowana po fakcie, ale mimo wszystko to jest wstrząsające...

                                        www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead10&news_cat_id=506&news_id=196897&layout=1&forum_id=6823&fpage=Threads
                                        &page=text

                                        Cały artykuł tylko w wersji papier...
                                        • blueish I jako uzupełnienie... 09.11.06, 20:34
                                          ... mojej poprzedniej sugestii, co do lektury, wypowiedż edukacyjnego guru,
                                          ministra Giertycha:

                                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3727950.html
                                          • blueish A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 20:35
                                            i pójdę do domku spać... Nic więcej chyba juz z siebie nie wykrzeszę.
                                            Przynajmniej dziś.

                                            Podobno jutro wieczorem wyjeżdeżamy...
                                            • marika_ja Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 20:37
                                              Blue, co Ty jeszcze robisz w tej pracy????
                                              • marika_ja Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 20:39
                                                I nie mów,że siedzisz tam od rana...
                                                • marika_ja Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 20:46
                                                  chyba Blue poszła jednak spać...to i ja idę
                                                  dobranoc
                                                  • gorzata9 Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 21:27
                                                    dobranoc?
                                                    Blue - a Ty gdzie jedziesz?
                                                  • zanetad30 Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 22:37
                                                    dobrywieczorsmile chyba juz nikogo nie ma.
                                                    blu no wlasnie gdzie sie wybierasz i nic nie mowisz?
                                                    u mnie niepokoju ciag dalszy,czuje ze w poniedzialek bede ryczala z zalu i z
                                                    wsieklosci ale chetnie bym sie wkoncu zaskoczyla.Blu podziwiam cie za ten
                                                    spokoj w tym miesiacu.Zycze wszystkim spokojnej nocki
                                                  • netty2 Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 22:42
                                                    Ja jestem !!!
                                                  • netty2 Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 22:49
                                                    Tak wiec bylismy u giny.
                                                    Z nowosci,to to,ze 5 lutego mamy spotkanie w szpitalu,ze specjalista od
                                                    nieplodnosci w sprawie naszego in vitro(gina wszystkim sie zajela).Do tego
                                                    czasu maz ma brac witaminki i inne leki,a ja - nic smile)Pani zauwazyla,ze
                                                    plemniczki sie pomnozyly,ale dalej jest duzo tych takich
                                                    troche "szurnietych",co nie wiedza co,gdzie i jak smile))
                                                    Fajnie miec lekarza co sie wszystkim zajmie i my tylko mowimy dziendobry i po
                                                    20 min,do widzenia smile) Lubie francuska sluzbe zdrowia !!!!
                                                  • zanetad30 Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 22:52
                                                    o netty milo ze jestes
                                                  • netty2 Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 22:54
                                                    Zaneta,nie masz gadu ???
                                                  • zanetad30 Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 22:55
                                                    mam to moj nr8495931
                                                  • zanetad30 Re: A teraz powiem wam pa, pa... 09.11.06, 22:54
                                                    kochana ciesze sie ze tak szybko wszystko u was idzie i ze nie masz takich
                                                    glupich problemow ze sluzba zdrowia jakbys miala w polsce,bo to co tu siedzieje
                                                    to skandal!!!Trzymam kciuki za poprawe plemnikow i za to zeby sie szybko
                                                    udalo!!!
    • breili Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 07:09
      Czesc Dziewczynki!

      Juz mi troche lepiej ale nie moge myslec o polskiej sluzbie zdrowia bo mna
      telepie.

      Dzisiejszy dzien ma jak dla mnie stanowczo za malo godzin! O 9 termin u giny,
      po pracy musze kupic buciki dla mamusi, co by jej w ten sposob powiedziec o
      wnusiu (kiczowate ale mnie sie podoba), potem poprasowac, popakowac i na
      dworzec.

      Strasznie denerwuje sie przed ta wizyta u lekarza. Ostatnia mialam 4 tygodnie
      temu. 3-majcie kciuki.

      Kajka rzadko napisalabym przez "rz" ale nie mam slownika pod reka zeby
      sprawdzic.
      • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 08:12
        Witamsmile
        Breili...dawanie bucików wcale nie jest kiczowate....smile sama dałam mężowi takie
        buciki jako prezent imieninowy jak okazało się, że jestem w ciąży z Kasią...Co
        prawda, mąż nie załapał od razu ale mama pewnie będzie bardziej domyślna smile)

        Co do służby zdrowia...bez komentarza.

        Nie stresuj się wizytą wszystko na pewno będzie dobrze...Trzymamy za to
        kciuki...
        Życzę wszystkim miłego dnia Jaga.
      • marika_ja Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 08:19
        Breili, jak tam u Ciebie z mieszczeniem się w ciuchy? Bo ja się dzisiaj
        podłamałam, bo niby nic nie przytyłam, ale jakoś tak ciasno mi we wszystkim.
        Wyciągnęłam dzisiaj jeansy, fakt, takie z obciślejszych i kurdę po drodze w
        samochodzie cała się porozpinałam, bo aż oddychać nie mogłam! Mam wrażenie ,że
        w ostatnich 2-3 dniach brzuch mi wyskoczyłsmile Cieszę się z tego ogromnie, ale
        kurdę nie mam co na siebie założyć! A do ciążowych to mi jeszcze daleko. Poza
        tym ja jestem wysoka i to bardzo i wszystkie te spodnie (sprawdzałam w sklepach
        internetowych) są na mnie za krótkie i większość firm nie szyje indywidualniesad
        Buuu, w czym ja będę chodziła???
        • marika_ja Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 08:20
          Jaguś, a Ty jak stoisz z ciuchami? mieścisz się jeszcze w swoje??
          • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 08:25
            Niesad(((((
            Mam jedne spodnie typowo ciążowe i jedne takie porozciągane (że jeszcze się w
            nie mieszczę)....
            Ja też jestem wysoka a dodatkowo parę kilo tu i tam jeszcze przed ciążą było
            więc dostać coś na mnie graniczy z cudem...
            • marika_ja Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 08:50
              U mnie rozmiar L, więc z tym nie jest źle, ale co z tego, jak wszystkie nogawki
              i rękawy za krótkiesad(((
              A tyle cudnych ciążowych ciuszków się naoglądałam i co? Na większość mogę sobie
              tylko popatrzećsad
              Jaga, wiem,że firma Happy mum szyje dłuższe nogawki na zamówienie, może
              szerokości też??
              Zobacz sobie co mają:
              www.happymum.pl/
      • blueish Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 08:57
        Odpowiadając Marice i Gorzatce, byłam wczoraj w pracy od rana do 20:20 i
        przyznam szczerze juz nie miałam siły klikać gdziekolwiek... Wyjeżdżamy ze3
        znajomymi na działkę nad Bug, szkoda tylko, że muszę wrócić w niedzielę z
        rańca... Ale mam nadzieję, że pogoda jutro będzie tak wymarzona na spacer jak
        dziś - obłędne słońce i piękna późna jesień...
        Breili, mam nadzieję, że jak już dotrzsz na dworzec to bedzie odpowiednio duzo
        czasu na wszystko i spędzisz urocze dwa tygodnie w PL!!!! Zdążysz nam napisać,
        co gina powiedziała??? A, i butki nawet jeśli są kiczowate to są urocze, jak
        tylko będę mieć powód to sama nabędę dwie paryu butków, albo skarpetek smile))
        Żanet, ja nie jestem spokojna i opanowana i cierpliwa. Jestem przepracowana i
        już mi nie starcza energii na martwienie się, że się nie uda... Teraz mam
        jeszcze dodatkowy powód, żeby się udało, wtedy (zapewne) nie pozwalałabym sobie
        na zasiadywanie się w biurze, bo nadmiar komputera to chyba nie jest to, co
        tygryski lubią najbardziej. Na razie nie mogę się położyć na brzuchu wygodnie,
        bo mnie pierdsi bolą, błee...

        Dziewczęta, naprawde taki kłopot z ciuchami??? W swej głupocie zawsze myślałam,
        że wystarczy coś rozmiar wiekszego, ale rozumiem, że sprawa jest znacznie
        bardziej skomplikowana...

        Ściskam i jak mnie tu już dziś nie będzie to znaczy, że pracy było jeszcze
        więcej niż mi się wydawało...
        • kajka271 Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 09:32
          Hej,
          u nas dziś szef więc wchodze tu tylko jak wyjdzie do toalety smile hehe
          i mam mało czasu na pisanie... ale poczytywac was będę smile
          Ja nosiłam w ciąży tej średniej takie spodnie z gumka w pasie... reserved wtedy
          takie miał, i w carry były... normalne, nieciażowe... ale z gumka przez co były
          rozwojowe... potem suzkałam za dużych, ale szkoda ki było kupować, to
          obleciałam szafy mamy i innych... a potem miałam ogrodniczki ciążowe...
          a i sukienkę sztruksowa miałam, ale tez nie specjalnie ciążową tylko większy
          rozmiar (L) i starczyła mi do końca smile
          • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 10:48
            Co tutaj tak cichutko dzisiaj.......
            • netty2 Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 10:49
              Bo mnie nie ma ,Jaga smile)))))
              • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 10:53
                smile))))
                • mlimonka wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiamy :P 10.11.06, 11:01
                  witam smile

                  Blue, pobiłaś mnie z godzinkami w pracy, ja wyszłam o 20, jako ostani pracownik
                  naszej wspaniałej instytucji (akurat)tongue_out

                  a wogóle to co tu tak cicho ???
                  gdzie cała ekipa pracują i niepracująca ??

                  Netty, a gdzie jesteś ???

                  • netty2 Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 11:21
                    Ja jestem,ale jakby mnie nie bylo,bo zaraz zmykam smile
                    Musze sobie zrobic okulary,bo to co pani na tablicy napisze,to ja za chiny nie
                    wypatrze smile
                    • mlimonka Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 11:29
                      Netty, jak od 7 latek, siedzę non stop przy kompie, i dopiero niedawno kupiłam
                      sobie okulary.Bo mnie bardzo czy bolały od siedzenia przy kompie,a teraz
                      okazało się ,ze na lewe oko to juz musze mieć 0,25 ale niestety znowu zakładam
                      okulary jak mnie zaczynają boleć, kompletnie nie mam nawyku noszenia okularów sad

                      jak tak dalej pójdzie to na starość nie będę widzięc dokładnie swoich wnuków smile
                      • mlimonka proszę pisać do 500-tki !!! 10.11.06, 11:40
                        • mlimonka Re: proszę pisać do 500-tki !!! 10.11.06, 12:00
                          niom ja piszę, o proszę jak ładnie smile

                          dziś idę się odstrsować a cio, nie ma jak piwko i ploteczkiw babskim
                          towarzystwie smile
                          • mlimonka Re: proszę pisać do 500-tki !!! 10.11.06, 12:01
                            Netty, a jaki kolor będzię miał sufit ???

                            u nas w małym pokoiku mamy niebo z chmurkami na suficie ,a cio, jak będzie
                            maluszek to będzie miał jak ... w niebie smile
                            • jaga9911 Re: proszę pisać do 500-tki !!! 10.11.06, 12:11
                              Do mnie właśnie zadzwoniła przyjaciółka, że prawdopodobnie wieczorem będzie
                              miała cc.... Na KTG wyszło malejące tętno córeczki a ze względu na b.dużą wadę
                              wzroku i tak będzie cc więc pani dr stwierdziła, że nie ma na co czekać....
                              Teraz mają jej tylko zrobić test oxytocynowy i jak wyjdą jakieś skurcze to na
                              stół i cc....
                              Kurczę....czekam jak na szpilkach na dobre wieści... smile)
                              Ale jak ona nie zadzwoni to jej męża będę gnębić telefonami dopiero ok
                              20....Tak jej obiecałam wink
                              Tak się cieszę jakbym to ja miała rodzić.....smile)
                              • kajka271 Re: proszę pisać do 500-tki !!! 10.11.06, 12:50
                                ja mam fioła na pukcie ładnych cyferek i dat...
                                jaga, jakby się jutro urodzią to fajnie 11.11.06
                                śliczne cyferki... moje ulubione smile
                  • netty2 Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 11:27
                    W ogole sie malo produkujecie dzisiaj,a tak niewiele do 500 tki(mam nadzieje,ze
                    moja mi sie przyda przy pierwszym IVF).
                    Piszcie baby,piszcie !!!!
                    Ah,samochodzik zaraz bede miala,czyli z malowania sufitu nici.Nie wazne,okulary
                    tez mi so do malowania potrzebne smile
                    • gorzata9 Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:02
                      hej!
                      Blue - blagam zwolnij troche! nie ma w tej Twojej firmie innych ludzi co mogliby
                      wziac trche roboty od Ciebie? zapewne jestes Najlepsza, ale pomysl co sobie
                      mysli ten maluszek w Tobie jak tak jestes w ciazy?
                      a jak nie jestes, to Twoj maluszek pewnie siedzi na chmurce, spoglada na dol i
                      mysli "nie, no...musze poczekac az moja przyszla Mama Blue zwolni, bo przeciez
                      musi byc wypoczeta na moje przyjscie. a przynajmniej nie tak zmeczona!" smile
                      ja kiedys tez tak mialam jak Ty, ze moglam siedziec do niewiadomo ktorej, po
                      nocach, nawet soboty i niedziele pracowalam. ale w pewnym momencie cos mnie
                      puknelo w glowe i zrozumialam ze to nie ma sensu...

                      a ja dzis robilam test owu. wyszedl negatywny. a dzis chyba 15 dc...to moze ja
                      nie miewam owu? ale w takim razie czym jest ten bol jajnikow okolo polowy cyklu?
                      • mlimonka Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:05
                        Gorzata, ja dziś mam 11dc, i sama nie wiem kiedy zacząć testować czy jest owu,
                        może za dwa dni ???
                        • gorzata9 Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:07
                          na tych testach bylo napisane, ze w 11 dc testuje sie jesli ma sie cykle 28 dniowe
                          • mlimonka Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:11
                            Dzięki gorzata, ja mam z allegro i dostałam je razem z ulotka jak stosować i mi
                            gdzies wsiąkła smile

                            • gorzata9 Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:13
                              ja tez mam z allegro. wlasnie dzis przyszly.
                              w pon moge Ci przefaksowac ulotke.
                            • mlimonka Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:17
                              kurka, u mnie dziewczyny narzekaja, na stres i mówią ,że z tego stresu to już
                              nawet spac po nocach nie mogą.a ja im na to ,że ja też się stresuje ale
                              mam dobrą metodę na odstresowanie się, która jest sprawdzona i faktycznie
                              działa.

                              Jak im powiedziłam ,ze lubię dziki wieczorny sex, to jakość tak dziwnie na mnie
                              popatrzyły smile

                              a poźniej dodały ,ze się nie dziwią skad u mnie dzis temat o sexie i dobry
                              humor smile
                              kurka ,czy ja amerykę odkryłam ??

                              czy u Was w pracy mozecie pogadać sobie na tematy "łóżkowe" ??? czy jest to juz
                              czysta perwesja ???
                              • gorzata9 Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:19
                                nie odkrylas ameryki, ale moze masz starsze kolezanki? albo z innej bajki?
                                ja np zawsze powtarzam, ze nie ma lepszego lekarstwa na bol glowy niz seks i nie
                                rozumiem czemu to dla wielu kobiet jest wymowka od seksu. i tez sa tacy i takie
                                co patrza na mnie dziwnie.
                                a w pracy rozmawiac moge o seksie. z tymi normalnymi!
                            • kajka271 Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:17
                              Ja ostatnio robiłam test na wyrywki... i tez miałam dylemat czy jeśli wyszedł
                              mi pozytyw (tez akurat w 15dc) to znaczy, ze ovu bedzie za 24-36 godzin jak w
                              instrukcji... bo przeciez jeśli nie robiłam dzień wczesniej to nie wiem czy to
                              własnie moment skoku hormonu był, czy po prostu wykres nadal jest w górze...
                              Szukałam info o tym w ulotce i tam nic nie ma... tzn. jest, ze jak robisz od 9
                              czy 11dc zależy jak długi masz cykl to jak zauważysz wzrost czyli test
                              pozytywny, to ovu za 24-36 godzin... ale nie wiem co dalej, czy ten hormon
                              spada, czy pozostaje na takim samym poziomie... tzn. czy wychodzi pozytywny
                              przez kilka dni pod rząd?

                              A cykl wcześniej wogóle nie wyszedł mi pozytywny... a temperatura pokazała, że
                              ovu była. Tzn. chciałam żeby mi się obie metody pokryły, czyli najpierw test
                              pokaze że ovu będzie a potem po 2-3 dniach temperatura wzrosnie żeby pokazać,
                              że ovu była. ale tak nie wyszło...

                              Chyba nic ci nie wyjasniłam... ale może któraś coś jeszcze wie...
                              • mlimonka Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:22
                                Kajko, dużo wyjaśniłaś, ja skoro ,ze dziś mam 11dc, to od jutra ranka zacznę
                                stosować te dwie metody równocześnie i zobaczę czy mi się pokryją smile

                                ino muszę kupić termometr, bo ostanio mi się rtęciowy roztrzepił, może lepszy
                                będize elektroniczny tym razem.

                                Breili koniecznie zaglądaj do nas i pisz, pisz i ...jeszcze raz pisz smile

                                Jaguś, dzięki , z tym faxem to może poczekam , bo jeszcze w pracy sie domyślą
                                co kombinuję smile
                                • mlimonka Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:24
                                  Gorzata pomyliły mi się niki , sorrki smile

                                  uratowałaś mnie o zastanawiania się na tym czy jestem "normalna" smilesmilesmile
                                • jaga9911 Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:25
                                  Fax obiecała Gorzatka smileale gdybym miała tą ulotkę też bym Ci ją
                                  przefaksowała...
                                  Breili...najlepiej powiedz zaraz po przyjeździe...mam i tak się domyśli smile a
                                  tak przynajmniej ją zaskoczysz.
                                  • kajka271 Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:31
                                    jakieś "ulotki" znalazłam tez w sieci kiedyś...
                                    może przy aukcjach na allegro jest opis?
                                • gorzata9 Re: wreszcie piatek...a my pracusiamy i pracusiam 10.11.06, 13:35
                                  wyczytalam, ze poziom hormonu LH zmienia sie wraz z cyklem, czyli jesli ja dzis
                                  mam test negatywny to moze oznaczac zarowno, ze jeszcze nie miaalm owu, jak i
                                  to, ze juz byla.
                                  poza tym wyczytalam, ze w czasie ciazy poziom hormonu LH jest znikomy.
                                  • gorzata9 ciuszki ciazowe 10.11.06, 13:42
                                    znalazlam to przez przypadek
                                    www.formespolska.pl/
                                    zmykam na razie, bo mam pare psraw do zalatwienia.
                                    tymczasem smile
                                    • mlimonka Re: ciuszki ciazowe 10.11.06, 13:57
                                      ciuszki super, a i modelki także smile
                                      chciałabym tak wyglądać w ciązy :0

                                      niom ale naważniejsze to aby w niej być smile
                                      a ja poproszę jakieść ładne ciuskzi na rozmiar 74, bo jutro idziemy "oglądać"
                                      dziewczynę koleżanki z pracy od mojego Rafa,i mój chłop (aż się sama dziwię)
                                      zaproponował że to my pojedziemy na zakupy i cosik kupimy <szok>
                                      ale mnie pozytywnie zaskoczył smile
                                      • kajka271 Re: ciuszki ciazowe 10.11.06, 14:04
                                        pewnie tez chce pooglądać już malutkie ubranka smile
                                        • mlimonka Re: ciuszki ciazowe 10.11.06, 14:15
                                          wiesz znam mego M, i widzę ze zaczyna powolutku interesowac sie dziecmi tak
                                          wogole smile
                                          niom ale cio On na to poradzi, że ja juz bym chciałam a On ,że nie koniecznie
                                          teraz musi byc dziecko smile
                                          Dobrze ,że ma babę cierpliwą smile

                                          • mlimonka czas na łobiat :) 10.11.06, 14:31
                                            • mlimonka Re: czas na łobiat :) 10.11.06, 14:34
                                              u mnie na biurku, stoi kubek borowikowej z grzankami smile
                                              a czym u Was pachnie ???
                                              • jaga9911 Re: czas na łobiat :) 10.11.06, 14:41
                                                Jeszcze niczym....buuuu.

                                                Koleżankę właśnie zawieźli na cesarkę, bez robienia testu...nie wiem czy tętno
                                                maluszka nie spadało znowu....sad

                                                Trzymajcie za nie kciuki razem ze mną...Mała ma już wybrane imię...Amelka smile
                                                • mlimonka trzymamy kciuki za AMELKĘ :):):) 10.11.06, 14:51
                                                  będzie dobrze smileja trzymam kciuki smile
                                                  • gorzata9 Re: trzymamy kciuki za AMELKĘ :):):) 10.11.06, 18:28
                                                    Jaga - i co?????????
                                                  • mlimonka Re: trzymamy kciuki za AMELKĘ :):):) 11.11.06, 13:20
                                                    witam w piekna sobótkę smile
                                                    mogłaby być taka jesień jak dziś , cudowne kolory,i cieplutko za zewnatrz ...

                                                    Jaga i co ... ?? my cały czas czekamy na wieści.
                                                    Netty, widziałam juz sufity w przepięknych kolorach, zółtych, czerwonych,
                                                    niebieskich i nigdy nie wyglądało to idiotycznie...niom ale o gustach sie nie
                                                    dyskutuję, więc i ja nie będę smile

                                                    Breili , i cio przywitałaś sie już z Polską ?
                                                    Ja teraz zmykam na zakupy ciuchowe dla dziewczynki smile

                                                    czołem smile

                                                  • mlimonka Re: trzymamy kciuki za AMELKĘ :):):) 12.11.06, 09:27
                                                    wstawać śpiochy ,dziś wybory smile
                                                    wczorajszy dzień z 4-miesiecznymi dzieciaczkami (kolezanki urodziły w tym samym
                                                    tygodniu)mnie rozczulił na maksa...
                                                    zostałam aż do momentu usypiania, najpierw kapiel ,ubieranie, a potem karmienie
                                                    i spanie...maleńswa są rozkoszne smile

                                                    ech...a dziś mój 13 dc, trzeba zacząć działać smile
                                                  • jaga9911 Re: trzymamy kciuki za AMELKĘ :):):) 12.11.06, 19:56
                                                    Witam niedzielnie..Co do małej Mlimonko to jeszcze jej nie ma na
                                                    świecie...miała być cesarka a był tylko test oxytocynowy....
                                                    Co obchód to zmiana decyzji...wg jednych już, natychmiast cc, wg innych nie ma
                                                    takiej potrzeby, bo wszystko jest w jak najlepszym porządku....
                                                    Ja tylko malutka się urodzi natychmiast napiszę smile
                                                    Breili....jak rodzinka przyjeła dobrą nowinę??
                                                    Pozdrawiam Jaga....
                                                  • kajka271 Poniedziałkowo :-) 13.11.06, 08:34
                                                    Dziewczyny, 8.30 a tu cisza? Jak to możliwe?
                                                    Żanetko jak tak u ciebie? dostałaś? Czy teścik robiłaś?

                                                    Ja wyluzowana, nawet nie wiem, który dziś dzień cyklu, zaraz sobie sprawdze,
                                                    kochamy się jak chcemy i zlewamy sprawę smile I tak ma byc dalej... tylko wiem,
                                                    że im blizej możliwego jajeczkowania tym bardziej dotaję świra smile
                                                    Gadałam z jedną z kolezanek w ciąży i ona mówi, że u niej zapłodnienie było w
                                                    pierwszy dzień od skończoenj @, czyli zupełnie nie logicznie i nie książkowo...
                                                    ale mąż potem wyjechał i wyszło... więc żyję nadzieją, że też len luz teraz nam
                                                    pomoze smile
                                                  • kajka271 Re: Poniedziałkowo :-) 13.11.06, 08:36
                                                    A tu fajny artykuł mi mąż podesłał:
                                                    biznes.onet.pl/14,1371556,,3254,ft.html
                                                    smile
                                                  • gorzata9 Re: Poniedziałkowo :-) 13.11.06, 08:40
                                                    hej poniedzialkowo!
                                                    a ja testuje od piatku i nic. tzn testuje owu. i nic, caly czas piekna jedna
                                                    krecha. i nie wiem co o tym wszystkim myslec, wiec nie mysle smile
                                                    Kajkus, bardzo, bardzo bym chciala, zeby Wam sie udalo! i nam tez, i wszystkim
                                                    czekajacym!
                                                    Zaneta, Bleu - jak sytuacja na froncie? smile
                                                  • mlimonka Re: Poniedziałkowo :-) 13.11.06, 10:01
                                                    Gorzato, trzymam za nas wszystkie kciuki smile
                                                    Niom ale, ale cio słychać ???

                                                    gorzata9 napisała:

                                                    > hej poniedzialkowo!
                                                    > a ja testuje od piatku i nic. tzn testuje owu. i nic, caly czas piekna jedna
                                                    > krecha. i nie wiem co o tym wszystkim myslec, wiec nie mysle smile
                                                    > Kajkus, bardzo, bardzo bym chciala, zeby Wam sie udalo! i nam tez, i
                                                    wszystkim
                                                    > czekajacym!
                                                    > Zaneta, Bleu - jak sytuacja na froncie? smile
                                                  • jaga9911 Re: Poniedziałkowo :-) 13.11.06, 08:42
                                                    Żanetko, Blue.... czekamy na wiadomości smile
                                                    Nie ma Breili...naszego rannego ptaszka...odezwij się do nas...czekamy...
                                                  • kajka271 Re: Poniedziałkowo :-) 13.11.06, 09:43
                                                    co dziś tak pusto..
                                                    już myślałam, że mi się komp zawiesił, ze nie ma nowych postów...
                                                  • mlimonka Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 09:50
                                                    dzien dobry, czesc i czołem smile

                                                    cichutko jest, bo pewnie wszyscy pracusiają jak ja smile
                                                  • mlimonka Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 09:54
                                                    ja dziś chora, zakatarzona, mówie przez nos jak swinka Pigi i wogóle, jakośc
                                                    ciezko mi zawsze w pracy w poniedziałek smileczy ktoś jeszcze tak ... cierpi w
                                                    poniedziałek w pracy ???

                                                    uwazam,że czas to zmienic !
                                                  • mlimonka Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 10:00
                                                    robiłam testy owu wczoraj i wyszły pozytyw....niom ale jak bywa,człowiek chory
                                                    to człowiek senny i nie w głowie mu amory, ech...

                                                    niom ale nie tracmy nadziei dzis mam dopiero 14 dc , hihihi
                                                  • gorzata9 Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 10:10
                                                    masz chociaz pocieche, ze masz owu.
                                                    ja stwierdzam, ze chyba jestem bezplodna.
                                                    ale jakos tak mi to ....jakis "tumiwisizm" mnie dopada...
                                                  • jaga9911 Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 10:22
                                                    A moja koleżankę prawdopodobnie wypuszczą dzisiaj ze szpitala...mają jej
                                                    jeszcze tylko zrobic kontrolnie ktg i do domu...nie rozumiem polskiej służby
                                                    zdrowia....
                                                  • gorzata9 Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 10:26
                                                    hmm...no a czemu nie beda jej robic cc?
                                                  • jaga9911 Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 10:36
                                                    Bo czekają na skurcze...a to 39tc. i czasami słabnie tętno....co szpital to
                                                    inne zasady...tam gdzie ja będę miała cc na szczęście nie czekają, aż z
                                                    dzieckiem będzie naprawdę źle....tylko tną jak maja powody...nawet
                                                    najmniejsze....
                                                  • mlimonka Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 10:40
                                                    tez nie rozumiem naszej służby zdrowie (o jak ładnie to sie nazywa),
                                                    kolezanka u ktorej bylismy w sobote, opowiadała o swoim porodzie.
                                                    Był jej termin poszła do szpitala, ale wody je nie odeszły,po badaniu okazało
                                                    sie ze z mała wszystko oki, i zamiast puścić ją do domu i poczekac, to lekarka
                                                    zaczęla jej wywoływać poród...teraz mówi ze żałuje ze sie na to zgodziłą, efekt
                                                    taki ze poród trwał kilkanascie godzin (miał to byc porod rodzinny ale rodzila
                                                    sama, o 3 nad ranem) miała złamane żebro a mała zwichniety obojczyk, a jej
                                                    przyszły maż jak sie dowiedział to k..wował na czym świat stoi...

                                                    niom cóz okazało się,że prowadząca lekarka miała wtedy dyżur i chciała
                                                    to "załatwic" w tym dniu , i gdzie tu logika ????

                                                  • mlimonka Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 10:43
                                                    oooo Gorzatka, złapałaś okrągły post 400-setkę smile
                                                  • gorzata9 Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 10:51
                                                    ciekawe co to znaczy wink
                                                  • kajka271 Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 10:56
                                                    mlimonka, a co to znaczy był jej termin to poszła do szpitala. Przeciez to nie
                                                    tak, że idziesz bo data dobra, tylko idziesz jak cos sie dzieje: albo skórcze,
                                                    albo wody odchodzą, albo nie czujesz ruchów dziecka...
                                                    Jak nie ma objawów porodu, to po co lekarka go wywołuje... bez sensu...
                                                  • mlimonka Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 11:03
                                                    niom dokładnie, wody jej nie odeszły, skurczy brak...więc po co wywoływać...
                                                    a z drugiej strony, pierwsza ciąza ,pełne zaufanie do lekarza,że to co robi to
                                                    w imie jej dobra a nie korzyści własnych...
                                                  • kajka271 Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 11:06
                                                    to po co ona poszła do szpitala?
                                                    Nadal nie kumam...
                                                  • mlimonka Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 11:15
                                                    bo był jej termin, i lekarka kazała jej zabrać wszystkie rzeczy w razie gdyby
                                                    zaczynała się akcja porodowa, ale akcja sama się nie zaczęła, pani doktor
                                                    chciała wykorzystać to ze w tym dniu ma akurat dyzur, i ..wywołała jej poród,
                                                    rodziła naturalnie nie przez cc smile
                                                    i to tyle na ten temat bo ja sobie to wyobrazam to az mnie ciarki przechodza smile
                                                  • gorzata9 Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 11:07
                                                    moja kolezanka tez tak miala. lekarka miala dyzur to zaczela wywolywac porod.
                                                    na dodatek miala byc cesarka, ale sie lekarce odwidzialo z niewiadomego powodu
                                                    i w efekcie kolezanka byla bardzo porozrywana, bo dziecko smok,a ona drobna.
                                                  • jaga9911 Re: Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 10:01
                                                    U mnie też jakiś katar..gardło...brrr. Dobrze, że nie muszę siedzieć w
                                                    pracy...za to mała rozrabia dzisiaj strasznie...Po prostu juz wysiadam, bo
                                                    maruda z niej dzisiaj okropna...właśnie robi mi demolkę w duży
                                                    pokoju....chrupki są wszędzie....na szczęście pies stara się pozjadać chociaż
                                                    te z podłogi...
                                                  • jaga9911 Re: Poniedziałkowo :-) 13.11.06, 09:52
                                                    To ja tak mniej wesoło napiszę...
                                                    Wczoraj wracaliśmy od rodzinki....mijaliśmy dwa wypadki. Pierwszy -ktoś wpadł w
                                                    poślizg i znalazł się na barierce oddzielającej pasy....wyglądało jakby ktoś go
                                                    na tą barierkę wrzucił, bo zero uszkodzen autka...po prostu leżał na tej ok 1
                                                    metrowej barierce...Drugi po prostu masakra...dwa autka - jedno wbite w drzewo
                                                    (nie mam pojęcia czy udało się komuś przeżyć)...drugie leżało 20 metrów przed
                                                    nim na boku i tam chyba nic się pasażerom nie stało...
                                                    Pogoda paskudna...prędkość i oto skutki...
      • breili Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 12:56
        Juz sie melduje. Po lekarzu rzucilam sie w wir pracy, co by sie wyrobic. Juz
        wszystko porobione, wypije kawusie i zmykam kupic buciki.

        U lekarza same dobre wiesci, plci jeszcze nie widac (szkoda bo chcialam kupic
        butki w danym kolorze), moje Male stoi na glowie, ciezko jest podejrzec,
        wstydliwiec jeden. Termin wg. USG pokrywa sie prawie idealnie z tym wg. owu (1
        dzien roznicy). Widzialam pelny zoladek, dobrze funkcjonuje, a jego prawidlowa
        zawartosc i wielkosc wskazuje na prawidlowe funkcjonowanie nerek. No i serducho.
        Kregoslup wyglada jak sznur koralikow - zabawne!
        Olbrzym ma prawie 9 cm!

        Do tej pory przytylam 80 dkg. W wiekszosc ciuszkow sie mieszcze ale odstzawic
        musialam obcisle jeansy. Portki lycrowe pasuja jak ulal. W koszule sie nie
        mieszcze przez biuscior ale jakos ratuje sie agrafkami wink Dobrze jest, nie
        moge narzekac. Tylko dzisiaj znow wzdecia daja mi popalic a przede mna tyle
        godzin w autobusie. Jak ja to wytrzymam?
        • mlimonka Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 13:03
          niom to się cieszę że wszystko oki smile

          A maluszkowi macham łapaką smile
          • breili Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 13:06
            Powiem mu. On tez dzisiaj machal lapka, a potem przeslonil sobie twarzyczke.
            Wstydliwa bestyjka, po kim on to ma?
            • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 13:08
              Breili, ale musisz byc szczesliwa! smile
              taki wielki promien slonca zaswiecil na forum smile
              • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 13:12
                Super Breili smile
                Jak to po kim to ma....po mamusi oczywiście wink
                Czy teraz zostawisz nas na te 2 tygodnie...czy może dasz radę tu czasem
                zerknąć??
                Pewnie nie będziesz miała za bardzo kiedy...rodzinka Cię nie będzie odstępować
                na krok....smile
                • breili Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 13:14
                  Bede zagladac. Siostra ma komputer, ale bede pisac tylko gdy ona bedzie w
                  szkole bo ona bardzo lubi zagladac mi przez ramie.
                  • jaga9911 Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 13:16
                    No to super...Musisz nam koniecznie napisać jak mama zareagowała na te małe
                    buciki smile)
                    • breili Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 13:18
                      Jaga umieram z ciekawosci! Nie bardzo wiem jak i kiedy jej powiedziec.
              • breili Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 13:13
                Oj jestem. Chyba powoli zaczyna do mnie docierac ze bede miala Dzidziusia. O
                rany, nie lubie sie rozczulac wink
        • gorzata9 Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 13:04
          ale super Breili!

          Dziewczyny, a ja mam takie pytanie - jak tak juz owu byla a ja bym zrobila test
          owu to co by mi na nim wyszlo?
          • breili Re: Wreszcie piatek!!!!!!!!!!!!!!! 10.11.06, 13:05
            Gorzatka nie wiem, nigdy nie robilam testu owu.
    • breili Zbieram sie domku 10.11.06, 13:16
      Mam jeszcze tyle do zrobienia!

      Odezwe sie niedlugo. Buziaczki! kiss
      • gorzata9 Re: Zbieram sie domku 10.11.06, 13:17
        milej podrozy!
        • breili Re: Zbieram sie domku 10.11.06, 13:17
          Dziekuje. Do zobaczenia w miescie Kraka.
          • zanetad30 dotarlam:) 10.11.06, 14:53
            Wlasnie wrocilam z tego glupiego sadu(nie nawidze tam jezdzic)wniosek o wpis do
            hipoteki zlozylam ale tempo oczekiwania na wpis jest zawrotne ok 4-5 miesiecy.
            breili ale cie zazdroszcze tego twojego 9 centymetrowego maluszkasmileaz milo sie
            czyta takie rzeczy.Udanej podrozy ci zycze i milego odpoczynku.
            Gosiu u mnie z testami zawsze jest tak ze jak np owu mam 15dc to od 13 ten
            drugi pasek jest taki slaby potem jak owu mocny(czyli pozytywny)a potem jescze
            nawet 2 dni ten drugi jest lzejszy.Pamietaj ze owu moze sie przesowac ja mialam
            np cykl 28 dniowy a pozytywny test dopiero w 17dc,jqak masz jakies pytania to
            pisz bo ja juz duzo testow robilam
            • mlimonka Re: dotarlam:) 10.11.06, 14:56
              niom ja właśnie stwierdziłam,że nie wiem czy jutro będę testować dziś zero
              śłuzu ,zupełnie sucho.A po @ to miałam śluz, więc może owu już była ?
              kurcze chyba kupię sobie 30 testów i może wtedy się dowiem smile
              • zanetad30 Re: dotarlam:) 10.11.06, 15:00
                mlimonka z owulacja jest naprawde roznie,ja w jednym miesiacu zuzylam 10 testow
                ale teraz juz wiem ze owu mi sie zmienia pomimo ze cykl mam maksymalnie 32
                dniowy to zdaza sei ze owu mam miedzy 13dc a 18dc
                • mlimonka Re: dotarlam:) 10.11.06, 15:11
                  Zanetko domyślam się ,a że niedługo dopiero się staramy więc pokornie czekam co
                  może przynieść nowy dzień ...

                  Podziwiam Ciebie podziwiam za cierpliwość smile
                  • zanetad30 Re: dotarlam:) 10.11.06, 15:18
                    droga mlimonko ale ja juz nie mam w sobie cierpliwosci ani troche,jestem albo
                    wsiekla ze tak dlugo bralam te tabletki albo zdolowana.Dzis mam dobry dzien i
                    mysle sobie jak nie teraz to potem i odpycham myslenie czy dostane @ czy nie.
                    Blu milego wyjazdu ci zycze,odpocznij troche kobieto bo tak nie mozna!!!
                    Ja w poniedzialek bede juz wiedziala co i jak bo maksymalnie cykle mam 32
                    dniowe a to akurat w poniedzialek(biore te wspomagacze wiec mi sie @ nie
                    opoznia
                    • mlimonka Re: dotarlam:) 10.11.06, 15:30
                      etam gadanie kochana smile
                      musisz miec cierpliwości nadzieję, bo to sens naszego istnienia smile

                      Blue ja też życzę Ci szerokiej drogi,i wypoczywaj duuuuuużo smile
                      • mlimonka Re: dotarlam:) 10.11.06, 15:59
                        tak naprawdę to podziwinam wszystkie kobiety które starają się juz jakiść czas,
                        i mogę tylko się domyślać co przeżywają jak przychodzi @ ...
                        ale też wiem ,że nie można życ tylko ciąża i staraniami się o dziecko, bo to
                        nie pomaga a wręcz utrudnia "normalne" funkcjonowanie smile

                        ja mam duże problemy bo "jeszcze" mam dwa jajniki, ale wim ,że tak naprawdę to
                        tylko na jendym powstają jajeczka, czyli jakby to powiedzieć szansę o połowę
                        mniejsze od zdrowych kobietsmile
                        ale leję na to bo wierzę ,że i nam kiedyś się uda, ważne że mamy siebie smile
                        • mlimonka piąteczek :) 10.11.06, 16:32
                          To ja zwijam żagle i rozpoczynam rozrywkowy weekend, do poniedziałku ,papa
                        • gorzata9 Re: dotarlam:) 10.11.06, 16:34
                          a ja sie zmartwilam jak zobaczylam jedna kreska na tescie owu sad
                          • netty2 Juz se wszystkie poszly gdzies ??? 10.11.06, 17:42
                            A ja wlasnie wrocilam.Okulary zamowione(druga para za darmo !!!),fryzjer na
                            poniedzialek rano sad No coz,jutro zamkniete !!!
                            Nie znosze jakis swiat i tego tam,bo mi plany kickaja !!!
                            Poza tym...sufit jutro sie bedzie malowa,na bialo. Jeszcze nie mam na tyle
                            odwago,zeby se chmurki robic,no i zielone chmurki,to idiotyzm...smile)
                            • zanetad30 Re: Juz se wszystkie poszly gdzies ??? 10.11.06, 17:49
                              netty znow jestesmy samesmile
                              • netty2 Re: Juz se wszystkie poszly gdzies ??? 10.11.06, 18:16
                                My,jak te wierne psy !smile
                              • gorzata9 Re: Juz se wszystkie poszly gdzies ??? 10.11.06, 18:26
                                jeszcze ja jestem smile
                                • netty2 Re: Juz se wszystkie poszly gdzies ??? 10.11.06, 18:42
                                  Gorzata a ty juz w domu ??
                                  • gorzata9 Re: Juz se wszystkie poszly gdzies ??? 10.11.06, 18:55
                                    ja dzis mialam wolne, za jutro
                                    • netty2 Re: Juz se wszystkie poszly gdzies ??? 10.11.06, 18:56
                                      A czego na gg cie nie ma ?
                                      • kajka271 Re: Juz se wszystkie poszly gdzies ??? 11.11.06, 10:36
                                        gorzatka z tymi testemi to najpierw ciągle miałam negatywne i juz w nie
                                        wierzyłam, ale że zostałmi jeden to w kolejnym cyklu zrobiłam tak na chybił
                                        trafił... i wyszedł pozytywny smile no ale ciąży i tak z tego nie było smile
                                        Będzie w tym cyklu smile Bądźmy dobrej mysli...
                                        zanetko trzymam kciuki...
                          • zanetad30 Re: dotarlam:) 10.11.06, 17:48
                            gorzatko nie martw sie tym testem,powiem ci jak moze byc 1 moglas juz miec owu
                            (moja kolezanka zaszla w ciaze w 8dc przy cyklach 28-30dni) 2 mozliwosc ze
                            dopiero bedziesz miala 3 ze mozesz miec malo tego hormonu lh i nie wyszlo w
                            testach(czytalam jak dziewczyny pisaly ze mialy negatywne testy a zaszly) i 4
                            ze to moze byc cykl bezowulacyjny(bo kazda kobieta ma takie 2lub nawet 3 cykle
                            bezowulacyjne w roku.Nie wiem czy powinnam to wszystko pisac,bo nie chcialabym
                            zebys sie przeze mnie denerwowala
                            • pipi_bipika Re: dotarlam:) 13.11.06, 10:13
                              Witajcie kochane!
                              Jak się miewacie?
                              Ja wypoczęłam przez weekend i mam energię na cały tydzień pracy.
                              Objawy ciąży jakby ustępują! Ja nie wiem czy to dobrze czy źle. Piersi mniej
                              bolą, mdłości są znikome, ból brzucha jakby całkiem ustał. Czasami zapominam,
                              że w ogóle jestem w ciąży. No i zaczynam się martwić czy zanik tych objawów nie
                              świadczy o czymś złym... Wrrr... Nie chcę się nakręcać ani zamartwiać...
                              • gorzata9 Pipi :) 13.11.06, 10:20
                                Basia, no cos Ty w ogole wygadujesz? jasne, ze wszystko jest dobrze smile
                                kiedy idziesz do lekarza?
                                aha - nie powiedzialam Wam, ze w sobote nasza kolezanka urodzila coreczke! smile
                                Oliwka bedzie smile
                                • pipi_bipika Re: Pipi :) 13.11.06, 11:05
                                  Gosiu, do lekarza idę w środę za tydzień. Umówiłam się z nim w szpitalu, bo tam
                                  ma nowy sprzęt. Mam nadzieję, że to nie za wcześnie, ale dłużej już nie
                                  wytrzymam. Dziś obudziłam się nad ranem z płaczem i dziwnymi myślami, że coś
                                  jest nie tak. Mam nadzieję, że to tylko jakiś koszmar senny był, a nie intuicja
                                  czy coś takiego. Musi wszystko być dobrze. Czasami chciałąbym porządnie
                                  zwymiotować, by poczuć tę ciążę. Wiem, wiem, jestem porąbana...
                                  • gorzata9 Re: Pipi :) 13.11.06, 11:16
                                    porabana to chyba nie jestes, ale wiem, ze musisz myslec pozytywnie, a nie
                                    negatywnie. chocby dlatego, ze negatywnym mysleniem nie pomagasz maluszkowi.
                                    Basia, glowa do gory! tydzien szybko zleci, a jak pojdziesz do lekarza to moze
                                    juz bedzie slychac serducho malenstwa? smile
                                    ale umiechnij sie!
                                    • pipi_bipika :) 13.11.06, 11:19

                                      Dzięki Gosieńko! Uśmiecham się więc smile))))
                                      A co u Ciebie??? wink
                                      • gorzata9 Re: :) 13.11.06, 11:25
                                        no tak jak pisalam - testy owu caly czas negatywne, ale w sumie moze tak byc,
                                        ze owu byla przed piatkiem (w piatek zaczelam testowac, bo dostalam testy).
                                        z drugiej strony sluz mialam wczoraj, a temp dzis 36,3. wiec olewam to i co ma
                                        byc to bedzie.
                                        a to wczesniej to juz nie sad
                                        • pipi_bipika Re: :) 13.11.06, 11:33
                                          No to pozostaje mi z całych sił ściskać kciuki!!!!!!!!!!!
                                          • kajka271 Re: :) 13.11.06, 11:36
                                            pewnie jakas dziwna lekarka jej sie trafiła... albo jest cos o czym nie
                                            wiemy... może lakarka zauwazyła cos niepokojacego, a nie chciała mamy
                                            denerwowac i jej tego nie powiedziała...
                                          • mlimonka Dzień dobry poniedziałek :) 13.11.06, 11:37
                                            Macie racje dziewczyny ,grunt to pozytywne myślenie !

                                            Myśląc pozytywnie chciałabym skończyc dziś pracę o ... 17 smile
                                          • netty2 Ide do szkoly !!!!! 13.11.06, 11:37
                                            Hej
                                            Zaraz wychodze,bo mam do szkoly na godz.14 (nie ma sie co ludzic,dzis pozno,bo
                                            to "poczatek roku") smile)Troche sie stresuje,ale sie nie boje.
                                            Maz mi przyniosl zeszyty,kredki,dlugopisy.Tylko mi linijki brak sad
                                            Wczoraj pomalowalismy ten nieszczesny sufit i dzis mnie tak lapska i barki
                                            bola,ze nie wiem.Chyba juz nie bede taka "Zosia-samosia" i pozwole chlopakom
                                            pomalowac reszte.
                                            Dziewczyny,teraz nie bedzie mnie juz na forum codziennie.Moze czasem na obiad
                                            do domu wroce,to dam znac.Ale prosze : NIE ZAPOMINAJCIE O MNIE !!!!
                                            Trzymam kciuki za was wszystkie,te owulujace i te juz po.
                                            Blue gdzie jest ?????????????????
                                            • pipi_bipika Re: Ide do szkoly !!!!! 13.11.06, 11:42

                                              No Netty! Jesteśmy z Ciebie bardzo dumne!!!!! Ucz się pilnie, notuj wszystko i
                                              na bieżąco zdawaj relacje!!! Trzymam kciuki!
                                              • gorzata9 Re: Ide do szkoly !!!!! 13.11.06, 11:45
                                                i odzywaj sie chociaz wieczorami Netty! smile

                                                Basiu - napisalam Ci maila.

                                                Blue - gdzie jesteeeeeeeeeeeeeeesssssssssssssssssss?????????????????????
                                            • mlimonka Blue gdzie jesteś ??? 13.11.06, 11:46
                                              hej Netty,to już 12 ???!!
                                              Netty tylko pamietaj bądź grzeczna tongue_out

                                              Niom ale zawsze cieszy, jak cosik dla domu sie zrobi, ja np malowałm maly pokoj
                                              tylko ściany, a sufit moj M, i pozniej jak goście przychodzili to ino sie
                                              chwaliłam swoim dziełem smile

                                              A gdzie Blue ?? Pewnie pracusia na waciki smile
                                              Blue odezwij się !
                                          • kajka271 Re: :) 13.11.06, 11:59
                                            gorztko... ja słyszałam, że ovu może sie bardzo opóźniac lub przyspieszać...
                                            albo mozna miec cykl bezowulacyjny... podobno nawet 2 razy w roku to się
                                            zdaża...
                                            Ja tez jestem ciekawa co sie działo w te dwa cykl, co mie testy nic nie
                                            chciały pokazać... bo dlaczego temp. wyraźnie podskoczyła wtedy... jakby nie
                                            było ovu to skoku temp. teznie powinno byc...
                                            a może to wadliwe testy...

                                            Ja tylko obserwując siebie teraz widzę, że metody naturalne stosowane jako
                                            zabezpieczenie mogą być zawodne, jeśli jak tak się na tym skupiajac nie jestem
                                            pewna kiedy mam ovu. I ptrzez dwa-trzy miesiące (zakładając zawsze, że to
                                            ostatni miesiąc) to mogę tak świrować... ale całe zycie to bym chyba
                                            zwariowała smile
                                            • kajka271 Re: :) 13.11.06, 12:01
                                              Zanetko i co?
                                              W pon miałas już wiedzieć?
                                              Nawet przeszukałam stare posty żeby sprawdzić czy sie nie mylę...
                                              • gorzata9 Re: :) 13.11.06, 12:10
                                                Kajka, ja niby to wszystko wiem, ale...nie chce miec bezowulacyjnych cykli i w
                                                ogole...eee...do d u p y to cale czekanie, staranie , itd sad
                                                • mlimonka Re: :) 13.11.06, 12:25
                                                  wiecie cio, pisze posty a komp mnie wywala wątku !!!

                                                  ja protestuje, niez gadadzam się z takim niedopouszczaniem mlimonki do
                                                  wypowedzi na tym wątku !!!

                                                  do d u p y !!!

                                                  • netty2 Re: :) 13.11.06, 12:32
                                                    wink))))))))))))
                                                  • kajka271 Re: :) 13.11.06, 12:39
                                                    mi też jednego wpisu nie pokazało... ale nie chce mi sie znowu pisac...
                                                    w każdym razie to dopiero 425, do 500 jeszcze 75... co tak szybko zaczyna
                                                    szwankować?
                                                  • kajka271 Re: :) 13.11.06, 12:44
                                                    i co netty, stres jest przed nową szkółką?
                                                    to w sumie tak jak nowa praca... nowi ludzie, nowe otoczenie, nowe wymagania...
                                                    ja mam zawsze w taki dzień kłopoty żołądkowe wink
                                                  • netty2 Re: :) 13.11.06, 12:57
                                                    Kajka,ja mam tez troche rewolucje,ale daje rade.
                                                    Gorzej z jedzeniem.Nie moge nic przelknac,a jak tam bede siedziec do 17 tej,to
                                                    mi kiszki marsza zagraja !!!!
                                                    Jakies sposoby na jedzenie w stresie ??????
                                                  • gorzata9 Re: :) 13.11.06, 13:00
                                                    moze jakies plynne jedzenie? albo cos co lubisz najbardziej na swiecie?
                                                  • netty2 Re: :) 13.11.06, 13:01
                                                    Gorzata,a jak uplynnic czekolade z orzechami ???? smile))
                                                    Zjadlam banana,moze mi do 17 tej wystarczy...
                                                  • mlimonka Re: :) 13.11.06, 13:08
                                                    ja najbardziej na świecie lubie słodkości,
                                                    wczoraj od rana prawie, że do popołudnia jadłam ino słodkie batoniki, mini
                                                    marsy, a chyba z 10 pożarłam smile

                                                    i dziś od rana mam to samo, ochotę tylko na słodkie...
                                                    jadłam już półfrancuskie z serem, i jednego francuza z czekoladą , mniam smile

                                                    Netty, najgorszy 1 dzień, a poxniej to już z górkismile

                                                    dlatego ja tka nie lubię poniedziałków, wolę wtorki, bo tylko 3 dni i znowu
                                                    sobótka smile
                                                    chyba zaczynam mieć lenia jesiennego smile

    • netty2 Zmykam !! 13.11.06, 13:21
      Hej,juz zmykam.Trzymajcie za mnie kciuki !!
      Bye
      • gorzata9 Re: Zmykam !! 13.11.06, 13:24
        trzymamy kciuki!
        polamania...kredek? smile
        • kajka271 Re: Zmykam !! 13.11.06, 13:34
          łoj, ale by mi się nie chciało teraz znowu uczyć... a bedę musiała do uprawnień
          kiedyś zasiąść... bleee... tak dobrze popołudniami się obijać... jeśli zabawę z
          synkiem nazwiemy obijaniem, ale (jaga wie coś o tym) nie zawsze jest to łatwe
          i przyjemne smile
        • kka77 Re: Zmykam !! 13.11.06, 13:36
          Cześć wszystkim po weekendziesmile Dziewczyny testujące owu, czy ciążowo -
          trzymam kciukismile
          Ja idę na USG w czwartek. Mam nadzieję że dzidzia zdrowa i że pomacha do mnie
          rączką
          • mlimonka Re: Zmykam !! 13.11.06, 13:46
            Powiem tak, teraz jestem na takim etapie,ze mam dość pracy tzn. ogólnie jest
            oki, ciesze sie ze rozwijam sie itd, ale chetnie posiedziałam bym sobie teraz
            na macierzynskim (18 tygodni) aby odpocząć...i zajmować się maleństwem,
            czuję ,że już do dojrzałam do tej roli...
            szkoda że moj M jeszcze nie...niom ale to juz inna historia smile

            dziewczyny żartowały w sobotę,że małą chciałam mieć tylko dla siebie...aż się
            boję że niedługo będę zaglądać kobietom do wózków...
            • kka77 Re: Zmykam !! 13.11.06, 13:53
              A ja się wyluzowalam w sprawie pracy. Jakoś teraz najważniejsze jest zdrowie
              dziecka, a nie to czy dany klient mnie denerwuje czy nie.
              • kajka271 Re: Zmykam !! 13.11.06, 14:02
                no ja tez jestem stała bywalczynią działu wózków na allgero i forum o
                wózkach... bo szukam idealnego smile
                I na ulicy prawie zaczepiam ludzi, zeby pogadać o czyims wózku... prawie smile
                • kka77 Re: Zmykam !! 13.11.06, 14:04
                  Moja koleżanka ma zatrzymać dla mnie taki magazyn konsumencki, gdzie jest test
                  wózków. Zawsze poczytam które są dobre a które nie bo doświadczenia w tej
                  dziedzinie nie mam kompletnie
                  • kajka271 Re: Zmykam !! 13.11.06, 14:08
                    to może jak będziesz miała ten magazyn to nam podpowiesz... bo ja mam jakies
                    doswiadczenie, ale nie mogę znaleźć wózka idealnego sad
                    Jeszcze cena musi być idealna smile
                    • pipi_bipika Re: Zmykam !! 13.11.06, 14:17
                      To co? Kto dziś walczy o 500?????

                      • kajka271 Re: Zmykam !! 13.11.06, 14:19
                        ja mogę powalczyc, bo moja poprzednia 500 zawiodła... i teraz nie wiem, czy to
                        się kasuje, czy mi dopiero teraz zadziała... więc może potrzebuje nową?
                        • mlimonka trzymam kciuki za AMELKĘ :):):) 13.11.06, 14:24
                          Blue i Ty słyszysz cio Kajka wygaduje, drugą 500-tke chcę tongue_out
                          Kajka mów o tym głośno bo dziś Blue wogóle tutaj nie było smile

                          Jaga, to się cieszę że takie dobre nowiny smile

                          a tak wogóle to ciekawa teoria z ta magiczną 500-tka, Kajko musi zadziałać ,
                          tylko szkoda ,że się nie wie kiedy, hihihi smile

                          niom głowa do góry i proszę pisać, pisać smile

                          • mlimonka Re: trzymam kciuki za AMELKĘ :):):) 13.11.06, 14:26
                            3 "444" złapałam ale ładna cyferka , tylko co ona oznacza ? że niby czworaczki
                            będą ? czy trzy z nas ogłoszą dobrą nowinę ? a może cztery ?
                            niom dobra nie ważne, uwierze ze zadziała smile

                            a cio na Mikołaja dziewczyny kupujecie ?
                    • jaga9911 Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 14:19
                      Koleżanki ze szpitala nie wypuścili, bo ma skurcze 80 - 100 % wychodzi nawet
                      poza skalę....Może się zlitują i zrobią jej wkońcu tą cesarkę....Trzymam za to
                      mocno kciuki...bo się dziewczyna męczy od wieczora....
                      • kka77 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 14:25
                        Ale ci niektórzy lekarze to konowały. Nie mogą dziewczyny tak nie męczyć i
                        zrobić jej cesarki?
                        • kajka271 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 14:28
                          No blu nie ma i zanety nie ma... a żaneta ma dziś termin@, albo i w weekdn
                          miała...i nic sie nie odzywa... a to przecież ważna wiadomość może być...
                          A moze zrobią juz test i upiła się ze szczęścia i teraz leży nieprzytomna
                          gdzies pod płotem.... no zaneto odezwij się, bo wymyślę, jeszcze gorsze
                          scenariusze... jeśli moga być gorsze smile
                          • kajka271 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 14:47
                            hehe. tez jestem fanka ładnych numerków... ładnych godzin na zegarach
                            elektronicznych, i ładnych dat...
                            jak miałam rodzić grzesia to ciągle sie zastanawiałam, czy np. 7 ok, ładna
                            cyferka, moz esie rodzic... ale 8 nie lubie, to nie... 9 i 11 lubię... a on się
                            urodził 12tego smile ale dzięki temu ma ładny pesel, bo ta 2 z 2tysięcznego roku
                            tez sie pajawia... ale nie pamiętam jak...pamiętam tylko, ze ładny smile
                          • jaga9911 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 14:48
                            Też zaczynam się martwić o dziewczyny...Żanetka nie zawsze miała czas coś
                            napisać ale Blue.....
                            • kka77 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 14:56
                              Może blue jest zarobiona, ale co do zanety to nie mam pojęcia, trochę martwi
                              takie milczenie
                            • kajka271 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 14:58
                              no niby tak... tym bardziej, ze w TAKIEJ chwili, czyli w terminie @ to ja
                              właśnie myślałam, ze by na forum napisac co się dzieje...
                              • pipi_bipika Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:03
                                To dziwne. Zazwyczaj przed 500 panuje tu taki tłok i ruch, że nie nadążam
                                czytać i pisać. Dziewczynki do dzieła. Czy ktoś nie ma jeszcze 500? Warto -
                                polecam - sama jestem przykładem jej szczęśliwego działania smile
                                • kajka271 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:05
                                  no, ja jestem przykładaem, że czasem nie działa... ale wyjątek potwierdza
                                  regułę smile
                                  Ja walczę... tylko nie chcę sama ze soba gadać smile
                                  • kka77 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:09
                                    Ja też jestem przykładem jej pozytywnego działaniasmile
                                    • pipi_bipika Prośba... 13.11.06, 15:18
                                      Mając w pamięci moje nieudolne starania o stworzenie suwaczka, ponawiam prośbę
                                      o pomoc. Tym razem jednak nie suwaczek owulacyjny, a ciążowy. Mimo, że nie
                                      byłam u lekarza, chciałabym sobie taki stworzyć...
                                    • kajka271 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:20
                                      Kurcze daleko do tej 500tki.
                                      • mlimonka Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:27
                                        niom ja też powalczę smile
                                        ale dzis to raczej się nie uda, za mało nas sad

                                        • mlimonka Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:27
                                          ja suwaczków nie robię bo raz że nie umiem, dwa nie mam na to czasu, może jak
                                          juz zafasolkuję to sobie szczelę smile
                                          • pipi_bipika Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:30
                                            Ja mam problem nawet ze zrobieniem suwaczka, bo coś nie chcą mi się otwierać
                                            strony lilypie... Buuu.
                                          • mlimonka Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:30
                                            zobaczyłam nową serię kosmetyków Sorayi, i już nie mogę się doczekać kiedy
                                            będzie 17, aby polecieć na róg do natury smile
                                            kurczę jednak są plusy pracowania w centrum, do sklepów blisko, do kina także,
                                            na przystanek autobusowy również...
                                            • pipi_bipika Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:32
                                              A co to za nowa seria????
                                          • kka77 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:34
                                            Musicie wejść na stronę tickerfactory lub poszukać innej, jesli ta wam nie
                                            będzie odpowiadać. Zrobić suwaczek wg instrukcji, a potem powiem co wyciąć i
                                            gdzie wkleić
                                            • mlimonka Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:35
                                              Biostymulacja, już podaję linka

                                              www.soraya.pl/products.php?group=face&categoryId=55
                                              • mlimonka Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:36
                                                eee no nie jest źle, mamy juz 467 postów smile
                                              • pipi_bipika Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:38
                                                mlimonka napisała:

                                                > Biostymulacja, już podaję linka
                                                >
                                                > www.soraya.pl/products.php?group=face&categoryId=55

                                                Dzieki!!!!

                                      • kajka271 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:29
                                        Pipi zrób to na wzorze tamtego suwaczka...
                                        tzn. wejdż na stronke suwaczkową, wpisza datę ostatniej miesiączki i wybierz
                                        wzór to ci wtedy poda adres suwacza... i ten adres skopiuj, przekształć tak
                                        żeby wyglądał jak ten poprzedni... i gotowe
                                        Ma to wyglądać tak:
                                        a href="http://tt.lilypie.com/iaeSp2.png">pokorne czekanie</a
                                        tylko całe w nawiasach takich <>.
                                        • kajka271 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:30
                                          ja llubie suwaczki, bo nie zawsze pamiętam, która w jhakiej fazie cyklu... albo
                                          w którym tygodniu... a tak to klik i już wiem smile
                                        • pipi_bipika Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:31

                                          Tak zrobię, ale pewnie dopiero w domu, bo jak pisałam coś nie mogę stworzyć
                                          nawet suwaka. Cholercia!
                                          • kka77 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:38
                                            i musisz wyciąć tą cześć która zaczyna się na http, ale to drugie
                                            • pipi_bipika Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:40

                                              Na razie mam problem z lilypie... Nie chce mi zrobić suwaka. Spróbuję w domu.
                                              Ale dzięki!!!!!
                                            • mlimonka Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:40
                                              zaintrygowała mnie wygładzająca maseczka na noc ...
                                              jak tak się na noc wygładzę to rano będe miała buźkę jak pupcia niemowlęcia smile
                                              • kajka271 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:43
                                                ja mam te kremy z kolekcji wodnej... i są super smile
                                                tylko mi Grzesio podkrada... kjem mówi i sobie raczkę smaruje smile
                                                • kka77 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:47
                                                  Jakie to słodkiesmile Czuję od kilku dni takie lekkie bóle w dole brzucha. Mam
                                                  nadzieję, że to powiększająca się macica, a nic złego...
                                                  • jaga9911 Pipi!! 13.11.06, 15:47
                                                    Pipi napisz kiedy miałaś pierwszy dzień ostatniej @ to Ci zrobie ten suwaczek...
                                                  • pipi_bipika Re: Pipi!! 13.11.06, 16:03
                                                    jaga9911 napisała:

                                                    > Pipi napisz kiedy miałaś pierwszy dzień ostatniej @ to Ci zrobie ten
                                                    suwaczek..
                                                    > .

                                                    Dzięki jaga. Jeśli znajdziesz czas, to byłabym wdzięczna. OM była 26 września.
                                                    Zrobisz w lilypie? Ja tam nie mogę wejść. A to szczęśliwe suwaczki smile
                                                    Dzięki wielkie z góry!!!! Pozdrawiam
                                                  • kajka271 Re: Z ostatniej chwili :) 13.11.06, 15:48
                                                    słodkie, ale jak mi nowe kremy ciągle otwiera, to przestaje być słodkie...
                                                    juz kremy schowane na niedostępna półkę smile
    • breili JESTEM !!! 13.11.06, 15:55
      Witam Moje Kochane!

      Probowalam rano wejsc na forum ale komputer mi zastrajkowal. Przyznam ze jeszcze
      nie przeczytalam Waszych wszystkich postow ale obiecuje ze nadrobie zaleglosci smile

      Mama bardzo sie ucieszyla na wiadomosc o wnuku, ale na poczatku pytala sie kilka
      razy czy sobie jaj z niej nie robie. Nie mogla w to uwierzyc. Oczywiscie zaraz
      zaczela wydzwaniac po rodzince i nie tylko zeby sie pochwalic. Straasznie
      szczesliwa!! Juz wczoraj musialam zaliczyc wizyte u ciotki i wujka (mama mi
      zalatwila). Siostra tez bardzo sie ucieszyla ze zostanie ciocia.

      Po tym piatkowym badaniu zle sie czulam. Az do dzisiaj mialam "brudne"
      plamienia, na szczescie juz sie uspokoily. Przyznam ze najadlam sie strachu.

      Bardzo mi milo ze o mnie myslalyscie. kiss
      • jaga9911 Re: JESTEM !!! 13.11.06, 15:58
        No to super Breili... smile)
        Dobrze, że możesz chociaż na chwilkę zajrzeć do nas....bo na pewno rodzina Cię
        rozchwytuje smile)
      • mlimonka Re: JESTEM !!! 13.11.06, 15:59
        witamy, witamy smile
      • kka77 Re: JESTEM !!! 13.11.06, 16:03
        Super jak rodzina też cieszy się razem z przyszłymi rodzicamismile Moja mama też
        oczywiście zaraz obdzwoniła wszystkich mimo, że chciałam żeby poczekała do
        końca 12 tygsmile
      • breili :-) 13.11.06, 16:05
        Teraz biore sie za szarlotke! Aha, mama umyslala sobie ze Mlode urodzi sie 08.05
        (w Stanislawa) i nazywa wnusia Staszkiem smile
        • kka77 Re: :-) 13.11.06, 16:09
          Trochę smutno mieć imieniny i urodziny tego samego dnia...
        • jaga9911 Re: :-) Pipi... 13.11.06, 16:09
          Dzidziuś

          <a href="HTTP://bd.lilypie.com/fmR-p1.png" target="_blank">Dzidziuś</a>


          Wpisz HTTP małymi literkami i zmień z dzidziusia na swoją nazwę... smile)
          • mlimonka Re: :-) Pipi... 13.11.06, 16:12
            Kajka słodkie masz maleństwo smile

            Kka, no nie mów, mój kuzyn (a raczje brat cioteczny) urodził się 24 grudnia i
            ma na imię Adam smile więc On ma 3w1 smile
            • kka77 Re: :-) Pipi... 13.11.06, 16:33
              no ale zawsze mniej prezentów....
              • mlimonka Re: :-) Pipi... 13.11.06, 16:41
                kurka wodna, Kka sorki, ale ja dziś uzywam za duzych skrotow myslowym ,
                chciałam napisac ze dostaje zawsze jeden prezent pt"3w1" jest to smutne, bo
                dzieci lubia dostawac duuuuuuuuuuuuuzo prezentow smile
                aaaa i nie tylko dzieci smile
          • jaga9911 Re: :-) Pipi... 13.11.06, 16:13
            Jeżeli chcesz inny paseczek albo ludzika to zmienię....na razie zmykam będę
            wieczorkiem....
            Trzymajcie się ciepło. Pa
            • mlimonka a gdzie się podziały popołudniowe poloteczki ?? 13.11.06, 16:16
              • zanetad30 poniedzialkowy podwojny dol! 13.11.06, 16:42
                witajcie kochane,nie moglam wczesniej,niestety ja nie mam dobrych wiesci po
                pierwsze w czoraj poznym wieczorem przyszla @!!!po drugie wczoraj na urodzinach
                mojego meza moja tesciowa doprowadzila mnie do szalu,jestem jeszcze
                wsciekla.Tak wiec poczatyek tygodnia mam supersad
                Jestem dzis tak wsciekla ze nie moge pozbierac mysli
                • kka77 Re: poniedzialkowy podwojny dol! 13.11.06, 16:46
                  Hm, to rzeczywiście nie ma co się rozpisywać. Współczuję... Ale jakbyś chciała
                  wyrzucić z siebie złość to piszsmile
            • pipi_bipika Re: :-) Pipi... 13.11.06, 17:14
              jaga9911 napisała:

              > Jeżeli chcesz inny paseczek albo ludzika to zmienię....na razie zmykam będę
              > wieczorkiem....
              > Trzymajcie się ciepło. Pa

              Jaga wielkie dzięki!!!!!!!!!!!!!! Buźka za pomoc!!! Suwaczek śliczny!!!
              • mlimonka wiczorek poniedziałkowy, 13.11.06, 18:11
                • netty2 Re: wiczorek poniedziałkowy, 13.11.06, 18:14
                  Jeste,jestem.Wrocilam cala i zdrowa.Stresu troche bylo,ale przezylam.No i moje
                  obawy,ze beda tam same mlodziaki,sie nie sprawdzily.Dzieki Bogu.Srednia wieku
                  30 lat !!!
                  Jutro zaczyna sie poranne wstawanie !!! A w piatek idziemy na zwiedzanie
                  firmy,ktora robi slynny likier pomaranczowy "Cointrau",znaczie moze?? to nasza
                  regionalna trutka !!!
              • mlimonka wieczorek poniedziałkowy... 13.11.06, 18:16
                Żanetko, nie wiem jak cię pocieszyć, u mnie sytuacja jest odwrotna "tesciowa"
                to anioł a z moją mamą ciężko mi się dogadać aby się nie pokócić, na szczęście
                mieszkamy sami i to jest więlki P L U S smile

                Byłam w drogerii natura i nie było zielonej serii z biostymulacji, a za to w
                Rossmannie pełny wybór smile i zrobiłam sobie prezent i kupiłam kilka nowych
                produktów z sorayismile zobaczymy jak się sprawdzą smile
                • netty2 Re: wieczorek poniedziałkowy... 13.11.06, 18:19
                  Limonka,ty sie bijesz o to 500-tke ?
                  Ja juz wam to szczescie odstapie smile))
                  • netty2 Re: wieczorek poniedziałkowy... 13.11.06, 18:23
                    A tak jeszcze szybko,zanim te 500 ktos ustrzeli.
                    Dowiedzialam sie,ze bedziemy musieli zainwestowac w kostiumik "do pracy".Co
                    mnie raczej nie cieszy,bo mi sie malo rzeczy podoba i znalezc cos ladnego i w
                    moim guscie graniczy z cudem.
                    Kobitki w szkole...spodniczki i kostiumiki !!! A co ja z 5 parami moich
                    jeanssow zrobie ??????????? smile))
                    • mlimonka Re: wieczorek poniedziałkowy... 13.11.06, 18:27
                      niom chyba bije się ,sama nie wiem, ale wim że ta 500-tka podziele sie z
                      Gorzatką smile

                      a tak wógóle to chciałbym jakis nowy optymistyczny watek założyć smile
                      • mlimonka Re: wieczorek poniedziałkowy... 13.11.06, 18:29
                        Netty, ja chciałbym aby u nas w pracy kostiumiki były, wszyscy elegancko i
                        szykownie , jak to w bisnesie a tak, to jest sama rewia mody jest smile
                      • netty2 Re: wieczorek poniedziałkowy... 13.11.06, 18:29
                        Ale przeciez caly watek jest optymistyczny.Nawte jak sie @ pojawi,to sie potem
                        bardzo DNS-owy czas zaczyna i kazda babka ma usmiech na twarzy.

                        Zaneta,nie doluj sie !!! Natura robi swoje,a jak jej niewierzycie,to zrobcie
                        jak my,idzcie sie przebadac.
                        • mlimonka Re: wieczorek poniedziałkowy... 13.11.06, 18:30
                          no to 500 - tka smile
                          • netty2 Re: wieczorek poniedziałkowy... 13.11.06, 18:32
                            Yes yes yes....tylko niche nie pisza teraz,ze sie nie liczyla,bo wiekszosci na
                            forum nie bylo.A co tam !!!
                            Magio trwaj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                            Co do tych kostiumikow...hmmmm...mi tam tez sie to podoba,ale...kiedy ja bede
                            miala czas cos kupic ?????

                            P.S. Kurde,chyba mnie ta szkola zmeczyla,bo czasowniki pisze razem z "nie" !!!
                          • mlimonka Re: wieczorek poniedziałkowy... 13.11.06, 18:32
                            alez ja nie powiedziłam ze ten atek nie bł optymistyczny, kazdy jest z Waszym
                            udziałem optymistyczny, mi dodaje skrzydel i wiem ze sama nie jestem na tym
                            swicie z takim problemsmile

                            wiec jezeli pozwolicie dziewczyny założe nowy watek , co Wy na to ?
                            • mlimonka Re: wieczorek poniedziałkowy... 13.11.06, 18:33
                              Netty bo sie pogubiłam, sortując od najnowszego kto teraz złapał 500 - tkę ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka