Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , A TAK CHCIAŁAM DZISIAJ POGADAĆ :( ***** IP: *.* 23.11.01, 19:16 Czekam i czekam na grudniowe mamusie i nic. A mam taką ochotę pogadać Chyba raczej dzisiaj nic z tego nie będzie... a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , A TAK CHCIAŁAM DZISIAJ POGADAĆ :( ***** IP: *.* 23.11.01, 19:44 Witaj Petra.Oj dopadło dziś Ciebie???Ja wczoraj mialam takie gadane więc wiem co to znaczy.Dzis pracowity dzień więc nie było czasu.Brzuszek daje znaki aż za bardzo,czasem pobolewa pod żeberkami.A ja wciąż czekam i czekam na nasza maleńką pociechę.A Ty kiedy spodziewasz się powiększenia rodziny?Serdecznie pozdrawiam brzuszek i mamusię.Asia i Maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , A TAK CHCIAŁAM DZISIAJ POGADAĆ :( ***** IP: *.* 23.11.01, 20:49 Hej Grudniówki!Ja dziś miałam wizyte u lekarza, a ten musiał pilnie gdzieś wyjechać! Mocno się rozczarowałam, szczególnie, że byłam zapisana na rano i musiałam wstać o 6 rano, a prawie nie spałam w nocy.Idę do niego więc jutro, już dzwoniłam i się umówiłam z nim.Mam od wczoraj skurcze lekkie, twardnieje mi brzuszek i wogóle już czuję się jakaś ociężała.Petra! Trzymam kciuki za poniedziałek! Daj koniecznie znać!PapaMadzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , A TAK CHCIAŁAM DZISIAJ POGADAĆ :( ***** IP: *.* 23.11.01, 22:44 Cześć Petra!!! Chyba tym razem wysyłam wiadomość pod właściwy adres? Trochę się zamotałam. Byłam dziś u lekarza. Po zbadaniu tu i tam ... powiedział, że wszystko OK. Powiedział też, że szyjka macicy wyrażnie się skróciła. Termin dopiero na 10.12, ale może uda się wcześniej urodzić? Zauważyłam, że od kilku dni mam dziwne napady głodu. Dzidzia chyba obrasta w tłuszczyk. W 36 tygodniu ważyła 2590, ciekawe ile teraz ? Trzymam kciuki. Beateczka i Kuleczka. Całusy dla brzusiów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE :) ***** IP: *.* 24.11.01, 11:42 Dzień dobry bardzo.Jak upłwyja Wam dni?Bo mi coraz wolniej.Tak bardzo nie moge sie doczekać,że chyba zacznę odliczać godziny.A tu jeszcze 12 dni-wg planu.Mam nadzieję ,że będzie szybciej juuuuuuż.Pozdrowionka.Ps.Piszcie często,częściej,bez przerwy.Czy Wy tez jesteście takie szczęśliwe???? Asia i Oleńka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE :) ***** IP: *.* 24.11.01, 11:56 Ja także jestem bardzo szczęśliwa. Tylko dzisiaj mój bąbelek jest wyjątkowo spokojny ( nie daje znaku życia - chyba śpi) a w nocy też był bardzo spokojniutki. Jak to mamusia - nigdy mi nie dogodzi. Jak jest zbyt ruchliwy, wolę aby spał a gdy śpi wolę aby był ruchliwy...Szczerze mówiąc wolę, aby cały czas był ruchliwy - nie przeszkadz mi to Ja mam jeszcze kilka drobiazgów do wyprania - zrobię to w poniedziałek. Do mojego przewidywanego porodu jeszcze 3 tygodnie ( zakończyłam właśnie 37 tydzień ) - a wieć mam jeszcze troszeczkę czasu. W poniedziałek idę do lekarza - powie mi wówczas czy maleństwo się nie pośpieszy.Kupiłyście już kosmetyki dla maluszków - ja tak. Skorzystałam z rad doświadczonej mamy i zakupiłam to, co się naprawdę przyda.Piszczie częstoPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE :) ***** IP: *.* 24.11.01, 15:24 Ja dzis umówiłam si z lekarzem na 1 grudnia na wywołanie porodu! Dzidzius jest już gotów do samodzielnego życia, więc może zostanę pierwszą grudniową mamusią z nas, hihi.Petra, napisz jakie kosmetyki kupiłaś?Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE :) ***** IP: *.* 24.11.01, 15:34 Czesc!!A na kiedy masz wyznaczony termin? I dlaczego chcesz wywolywac porod? Ja wole poczekac, az wszystko samo sie zacznie. Mojej bratowej powiedzieli 20.11 za dzidzius gotowy, a urodzila dopiero 29.12!!! Bo dopiero wtedy sam chcial zobaczyc ten swiat (termin miala na 20.12). Tak naprawde wtedy byl gotowy. Ja kupilam kosmetyki Bambino, takie polecali nam w szkole rodzenia, podobno najmniej uczulaja. Ja sama jestem uczulona na serie Johnson&Johnson!!!Pozdrawiam Ania i Jas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE :) ***** IP: *.* 24.11.01, 15:40 Mój dzidziuś już od 3 tygodni się pchał na świat, lekarz mówi, że podają małą dawkę i jeśli dzidzius nie będzie chciał to akcja porodowa się nie rozpocznie.Termin mam na 12.12., w szpitalu w którym rodzę często wywołuja porody.Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE :) ***** IP: *.* 24.11.01, 16:01 Ja kupiłam przeróżne kosmetyki,Bambino i Niwea-oliwki,AA-krem przeciw odparzeniom,Penaten-krem z,a chusteczki pampers.Kosmetyki Jonson&Jonson odradzam,gdyż wiele moich doroslych koleżanek dostało po nich uczulenia.Napiszcie co jest najlepsze.Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE :) ***** IP: *.* 24.11.01, 17:30 Witam, tu Becia.Jakiś czas temu koleżanka ze szkoły rodzenia powiedziała mi o hurtowni dziecięcej na Wilczej.Byłam tam ostatnio kupić parę rzeczy. Dwie Panie obsługujące sklep powiedziały mi, że nowe kosmetyki NIVEA chwaklą sobie wszystkie mamy. Nie było jeszcze ani jednej skargi na kosmetyki z tej serii ( a bywa tam duuuuuużo mam).Kupiłam oliwkę, krem przeciw odparzeniom, mydełko,puderek.Ale o skuteczności tych kosmetyków napiszę jak wyprubuję OK? Pozdrowionka. Becia i Kuleczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE :) ***** IP: *.* 24.11.01, 19:06 Cześć Mamuśki! Właśnie mam chwilkę, by coś napisać.Od dwóch miesięcy jestem na zwolnieniu lekaskim. Nie wiem czy to dziwne, ale od kiedy nie chodzę do pracy mam pełno spraw do załatwienia. Cały czas wyszukuję sobie zajęć. Pranie, sprzątanie, bieganie po sklepach nie koniecznie by coś kupić.Chyba zwarjowałam. Bałam się nudy w domu, a tu niespodzianka!!!Mam jeszcze tyle do zrobienia.Do tego w nocy nie mogę spać z powodu własnej głupoty. Leżę i myślę: jak będzie wyglądała moja iskiereczka? Co jeszcze kupić? W co ją ubrać przy wyjściu ze szpitala? I tak mija dwie godziny, albo więcej. Napiszcie, czy już kupiłyście biustonosz dla karmiących mam? Czytałam, że lepsze są biustonosze odpinane z przodu, dzidzia ma wtedy lepszy dostęp do naszej piersi. Co o tym sądzicie? Czy kupiłyście już biustonosz? Jaki?Becia i Kuleczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE :) ***** IP: *.* 24.11.01, 19:16 Hej dziewuszki,ja nie kupilam jeszcze zadnych kosmetykow!!! chyba powinnam sie pospieszyc, prawda? Jutro pakuje torbe, coby nie byc zaskoczona. Niby nie wolno mi urodzic przed uplywem 2 tygodni, ale... Biustonoisz kupilam, Tryumpha, taki odpinany z przodu, tzn. ma odpinane miseczki, wyglada na fajowy. Obawiam sie tylko, ze jak zamienie sie w podwojna mleczarnie, moze byc ciut przyciasny... niby wzielam wiekszy, ale czy wiadomo, ile sie piersi po porodzie powiekszaja????od wczoraj "przesluchujemy" kandydatki na opiekunki, tzn. troche pomocy dla mnie, gdy bable juz beda na swiecie... bo jak mi przyjdzie karmic non stop???? to co wtedy? i chyba sie zdecydujemy na jedna pania,ktora sama wychowala blizniaczki. i sie opiekowala blizniaczkami. pozdrowionka, piszcie dziewczynki!asiaT i babelki (ktore baaardzo sie zrobily silne i zywotne...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE :) ***** IP: *.* 24.11.01, 19:23 Hej,ja też kupiłam biustonosz z odpinanymi miseczkami, i podobnie jak Asia mam nadzieję, że będzie dobry, hihi.A zdecydowałyście się już grudniówki na któreś pieluszki? Czy będziecie poprostu wypróbowywać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 24.11.01, 19:24 Mój syneczek coś dzisiaj jest mało aktywny - może ma gorszy dzień Nie wiem czy powinnam się martwić...Biustonosu jeszcze nie kupiłam ale to załatwię w przyszłym tygodniu.A co u was? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 24.11.01, 19:32 Na forum widziałam posty właśnie o jakości pieluszek.Mamy twierdzą, że najlepsze dla chłopców są Huggiesy i takie też kupiłam (dla mojego synka ).Bardzo dobre są też Pampersy. Ja biorę pod uwagę te dwa rodzaje - o innych zbyt wiele nie wiem.A co wy o tym sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 24.11.01, 22:13 Ja też słyszałam, że Huggiesy i Pampersy są najlepsze. Też takie kupiłam.Mam pytanie. Czy stosujecie kremy, żele przeciw rozstępom?Moja Kuleczka wierci się i nie daje mi pisać. Paaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 24.11.01, 22:55 Tak, ja stosuję i stosowałam regularnie od 4 miesiąca i ... efekt jest następujacy: kilka rozstępów na pośladkach i udach, Aha, stosowałam krem Vichy!Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** 3 GRUDNIA !!!! IP: *.* 25.11.01, 01:38 Czesc dziewczyny Troche mnie tu nie bylo, bo za oceanem mamy swiateczny weekend(Thanksgiving). Wlasnie wczoraj bylam u lekarza i juz wiem, ze ide do szpitala 3 GRUDNIA !!!Nasze malenstwo ( chyba chlopczyk ) urodzi sie wlasnie 3-ego grudnia - w poniedzialek. WOW!!!Tak jak pisalam we wczesniejszych postach, musze miec cesarke i dlatego juz teraz znam dokladna date urodzin malenstwa. Najpierw lekarz mowil o terminie 5-6 grudnia, ale teraz juz na pewno wiem, ze bedzie to 3- ego!Myslalam, ze bede pierwsza z "grudniowych Mam", ale przeczytalam, ze Sloneczko - Madzia szykuje sie juz na 1- ego, w takim razie moze bede druga ...hehehe Lekarz co prawda powiedzial, ze ciaza jest donoszona i teoretycznie w kazdej chwili mozna spodziewac sie porodu, ale mam nadzieje, ze dotrwamy do trzeciego.Jeszcze nic nie wypralam !!! Mam na to caly zblizajacy sie tydzien! Zgadzam sie z tym, zeby utrzymac w dalszym ciagu kontakt.Dlatego postujmy, postujmy Pozdrawiam goraco i trzymajcie sie cieplo.PETRA TRZYMAM KCIUKI NAPISZ ZARAZ PO ZABIEGU ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ** GRUDNIOWE MAMUSIE ** -apel w sprawie urlopu IP: *.* 25.11.01, 10:02 Dziewczyny mam do Was gorącą prośbę. Już niedlugo rodzicie. Jedne ze tydzien inne ze 4 - 5 tyg. Prosze Was wspomóżcie nas z Apelem w sprawie urlopu macierzynskiego. Specjalnie dla Was go tu wkleje i prosze byście nas mamy styczniowe i dalsze wspomogly itez go wyslaly. Im nas bedzie wiecej tym lepiej. Bardzo Wam dziekujemy!!!!!!!! Zrozpaczona mama styczniowaKoniecznie napiszcie list – apel do Ministra Pracy i kopie do Prezydenta RP z prośbą by proponowane zmiany skrócenia urlopu macierzyńskiego została wprowadzona z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Musimy protestować, bo to jedyna szansa byśmy mogły posiedzieć z naszymi maleństwami pól roku. Napisałam krotki tekst apelu. Skopjujcie podpiszcie się wraz z waszymi mężami/ partnerami i wyślijcie jak najszybciej. Im nas więcej tym więcej szans. MINISTERSTWO PRACY Ul. Nowogrodzka 1/3/500-513 Warszawafaks. 661 01 16Sz. P. Aleksander KwaśniewskiPREZYDENT RPKrakowskie Przedmieście 48/5000-071 Warszawafaks. 6951109ZWRACAM SIĘ Z OGROMNĄ PROŚBĄ O WYCOFANIE SIĘ Z PROJEKTU SKRÓCENIA URLOPU MACIERZYŃSKIEGO LUB CHOCIAŻ ODŁOŻENIE WPROWADZENIA GO O 6 MIESIECY. OBECNIE JESTEM W CIĄŻY I NIE MAM MOŻLIWOŚCI PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO TEJ ZMIANY – TAKĄ SZANSĘ MAJA INNI MAJĄ JESZCZE MOŻLIWOŚC DO KOŃCA ROKU KUPIĆ MIESZKANIE LUB ZAŁOŻYĆ LOKATĘ W BANKU. MY TAKIEJ MOŻLIWOŚCI NIE MAMY – JESTEŚMY JUŻ W CIĄŻY, KTÓRĄ PLANOWAŁYŚMY MAJĄC GWARANCJE DŁUŻSZEGO URLOPU MACIERZYŃSKIEGO. JAK MOŻNA NAS POSTAWIC TAK Z DNIA NA DZIEŃ W TAKIEJ SYTUACJI. APELUJĘ BY ODŁOŻYC TERMIN WPROWADZENIA TEJ ZMIANY DO SIERPNIA PRZYSZLEGO ROKU.Tu podpisMożna też internetem:Prezydent:www.prezydent.pl/poc/index.php3 i Sejm: orka.sejm.gov.pl/ListydoS.nsf/RAZEM4?OpenForm JESZCZE RAZ WAM DZIEKUJE - w imieniu wszystkich przyszlorocznych mam i ich maluszkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ** GRUDNIOWE MAMUSIE ** -apel w sprawie urlopu IP: *.* 25.11.01, 10:31 Nie można wysłać postu bezpośrednio na adres internetowy , który podałaś =- ale trzeba wejść na tę stronę prezydenta i tam można wysłać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ** GRUDNIOWE MAMUSIE ** -apel w sprawie urlopu IP: *.* 25.11.01, 10:41 Oczywiście, że dołączam się do protestu... ale szczerze mówiąc nie wierzę, aby to coś dało. Tak naprawdę ich nie obchodzą nasze problemy a łatanie dziury budżetowej ( stworzonej prze siebie ).Nigdy nie poczułam się w tym kraju tak, jakby coś naprawdę zależało ode mnie... a niby jest to mój kraj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** 3 GRUDNIA !!!! IP: *.* 25.11.01, 10:49 Trzymam za ciebie kciuki - mam nadzieję, że odezwiesz się po porodzie najszybciej jak będziesz mogła Pamiętaj, że wszystkie jesteśmy z Tobą.Ja na pewno dam znać w poniedziałek jak poszło (mam nadzieję, że dobrze i mało boleśnie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 25.11.01, 10:19 My kupiliśmy dla Kubusia pempersy i zobaczymy czy się przyjma . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 25.11.01, 10:45 A ja słyszałam ,że dla chłopców Huggiesy... sama nie wiem. Kupiłam huggiesy a później będziemy wymieniać się opiniami.Polecam też krem przeciw odparzeniom pieluszkowym sudocrem - dostepny w aptece i podobno super dobry (sprawdzony przez kuzynkę na jej córci).DZIEWCZYNYMój maluszek dzisiaj też malutko się rusza. Zaczynam się martwić. Zawsze był taki aktywny a od dwóch dni jest przegrzeczny... Cały czas czytam jak wasze bąble się wiercą a mój zabawia się w aniołka. Co się dzieje?PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 25.11.01, 11:28 Petra, jeli masz wątpliwości to podjedź do szpitala.A może Twój maluszek robi się mniej aktywny na zimę, hihi, dobrze byś miała z nim po porodzie.Wybraliście już imię? Będzie Ivo?Trzymam kciuki za poniedziałkowy zabieg i napisz jak poszło.papaMadzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 25.11.01, 13:03 Petra, nie ma sie czym martwić!To, że Twoja dzidzia jest grzeczna, świadczy jedynie o tym, że nie ma już miejsca w Twoim brzuszku, by się wiercić.W tej chwili nie powinnyśmy sie już martwić. Tyle czasu czekamy na nasze maleństwa. SZKODA CZASU, WSZYSTKIE DZIDZIE MUSZĄ URODZIĆ SIĘ ZDROWE - BO ŚLICZNE I TAK BĘDĄ! CAŁUSKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 25.11.01, 13:50 Ja tez slyszalam, ze najlepsze sa huggiesy. Ale my kupilismy juz troche Pampersow i Huggiesow, nie sadze,zeby sie zmarnowaly... ponoc idzie ok. 10 pieluch jednorazowych dziennie, a u nas nalezy to pomnozyc przez DWA. zbankrutujemy... Dzisiaj spakowalam torbe. Czy do szpitala trzeba brac kocyki dla malucha???? nie mieszcza mi sie... papa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 25.11.01, 16:26 Ja osobno spakowałam torbę dla siebie i osobno dla maleństwa. Kuzynka doradziła mi, że lepiej jak tata dowiezie torbę dla dzidzi już na odbiór ( aby ubranka nie "kisiły" się i były czyściutkie). Dziewczyny - co bieżecie do szpitala? Ja jutro spakuję torbę - nie wiadomo jak będzie po zabiegu.Zrobiłam sobie listę:szlafrok, klapki do kąpieli, kapcie, koszula nocna, ręcznik, bielizna, kosmetyki (nie chodzi mi tu o kosmetyki do malowania hi,hi), podpaski, bielizna, telefon i pieluszki dla maluszka. Podobno trzeba przynieść swoje pieluszki - słyszałyście coś o tym? Dziewczyny, napiszcie czy nie zapomniałam o czymś PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 25.11.01, 17:14 Hej Petra,ja wzielam jeszcze suszarke i male radyjko ze sluchawkami. I cos do czytania, to zapakuje pozniej. Jakby mi sie nudzilo podczas porodu, hihi. Ubranka dla dzieciaczkow zabieram ze soba, bo u nas trzeba, tzn. oni niby maja jakies, ale ja wole moje wlasne... i pieluszki i kocyki dla maluchow. i czapeczki i skarpeteczki... Dla mnie dodatkowo: sztucce i kubek ulubiony. Tak poradzila polozna. Co do malowania sie: wez sobie jakis puder chociaz, bo jak maz zacznie Cie obfotografowywac z dzidzia... ja na wszelki wypadek zapakowalam i takie akcesoria, nie wszystko, ale cos tam dla poprawienia cery. Koszule wzielam dwie: jedna do porodu, druga PO, zeby nie byc w tej samej caly czas... te, co widzialam na porodowce zdecydowanie przypominaja zakonne habity... pozdrowionkaasiaT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 25.11.01, 16:32 Aha, spakuję jeszcze laktator Psiapsiółki moje, oprócz ubranek to co bierzemy jeszcze do szpitala dla naszych maluszków? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 10:24 Witajcie!Petra, ja dostałam ze szpitala listę rzeczy, które powinnam zabrać dla siebie i maluszka. Dla maluszka jest podobnie jak u Asi, ubranka: 3 kaftaniki, 3 koszulki, 3 śpioszki, 2 pary skarpet, bawełniana czapeczka. Do tego 2 małe kocyki (wzięłam jeden większy).Petra, o której idziesz na zabieg? Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 25.11.01, 18:29 Mamusie a jak ( w czym - rożek, fotelik, nosidełko, gondola?) zabieracie swoje bąbelki ze szpitala ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 25.11.01, 23:44 Moją iskiereczkę zabieramy ze szpitala w gondoli. Czy kupiłyście kombinezony dla maluszków? Jaki rozmiar? Czy możecie polecić mi jakiś sklep w Warszawie z ładnymi i niedrogimi kombinezonami?Słodkich snów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 00:36 Troche czuje sie na poboczu, bo nie moge z Wami pogadac o tym co do szpitala, wiadomo z racji tego, ze jestem w innym kraju. We wtorek jade do szpitala na rejestracje i omowienie wszystkich spraw (ubezpieczenie itd.) tu wypelnia sie troche papierkow, wiec lepiej pojechac wczesniej przed porodem i zalatwic to wczesniej, zeby nie wisialo na glowie.Mam nadzieje, ze sie dowiem co trzeba wziac do szpitala, jak narazie przygotowalam: szlafrok,koszulki nocne, pantofle i kosmetyki (za rada Asi T. doloze puder - hihi >>laktator, bielizne, podpaski, na pewno wezme cos do czytania, karte telefoniczna, zeby zadzwonic do POLSKI cos do czytania. Torbe dla dzidzi tez przygotuje : ciuszki do wybrania (pajack, body, kombinezonik, czapeczki, kocyk). Wybieramy malenstwo w nosidelku samochodowym (nawet nie mozna inaczej).Nie cierpie szpitali brrrrrrrr...ale coz chyba nie mozna inaczej.Pieluszki! Kochane, jaki rozmiar kupic? Moje dzidzi ma byc duze ponad 4000 i tyle juz slyszalam opinii, ze naprawde nie wiem, jaki rozmiar pieluszek kupic.Poradzcie cos ! Raczej przychylam sie w strone Huggies.Trzymajcie sie cieplo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 09:56 My zabierzemy naszego maluszka w gondoli (mamy specjalne pasy- byly w komplecie z wozkiem). A kombinezonik kupilismy na 0-3 miesiecy, taki z nozkami. Ma tez odpinanae buciki i rekawiczki. Tez kupilismy pieluszki Huggies newborn. Moj bratanek, ktory wazyl 4500 tez w nie "wchodzil" wiec mam nadzieje ze beda dobre.pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 10:34 My zabieramy mauszka w kombinezoniki, taki na 0-3 miesiąca, ze stópkami. No i foteliku samochodowym Pieluszki kupuję na dniach i zdecyduję się na Huggies, tak jak poleca większość mam, no i w szpitalu te ich używają.A moja dzidzia będzie mniejsza niż Wasze, będzie ważyła 3 kg, a Wasze takie duże - 4 kg o ale po kim ma moja mała być duża, bo przeciez nie po mamusi, hihi (1,60 m w kapeluszu, hihi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 11:32 Cześć brzuchatki już niedługo,Jestem już po wizycie lekarskiej - ostatniej - dostaliśmy skierowanie do szpitala i tylko czekać. Dziś spakuję torbę i dorzucę kubek i sztućce (dzięki Asiu_t), lekarz polecił jeszcze zabrać do szpitala pieluszki jednorazowe zamiast podpasek. Przygotuję również rzeczy dla dzidziusia, któte mąż przywiezie jak będziemy wychodzić ze szpitala.Z pieluszek kupiłam Pampersy newborn i mam nadzieję, że wystarczą moja dzidzia też ma być duża.Od wczoraj pobolewają mnie krzyże jak chodzę wiec poruszam się jak żółw. Myślę, że wytrzymam do dnia porodu w pracy dzięki której czasem mogę tutaj kukać - cieszę się, że jesteście.Cieplutko pozdrawiam Małgosia (09.12.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 09:48 Ja kupiłam kombinezonik - taki na 3 msc ( tak jest na metce więc nie wiem jaki to rozmiar).Beciu, ja Ci nie pomogę - jestem z Wrocławia i nie znam sklepów w Warszawie.Joanne - nareszcie się odezwałaś Dzieciaczek rzeczywiście będzie duży. Ale to dobrze. Ja wybrałam huggiesy i na razie tylko takie mam. Mimo, że mój maluszek też ma byż większy - kupiłam paczkę newborn. A później będę się "martwić" jaki rozmiar. Pieluszki są w każdym sklepie i mąż w każdej chwili może kupić.Śmiał się nawet, że robię zapasy jakby mieli wycofać ze sprzedaży pieluszki jednorazowe hi,hi Dzisiaj już będę wiedziała dokładnie wszystko - jak jest duży mój synuś i czy wszytsko jest ok. Będę też miała KTG.Odezwę się na pewno po wizycie (idę na 18.00)PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 11:28 Petra!!Trzymamy kciuki i daj koniecznie znac jak poszlo!!!Ania i Jas (tez cos leniwy dzisiaj...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 15:15 Az nie chce mi sie wierzyc, ze dokladnie za tydzien bede juz w szpitalu i pewnie zaczna sie przygotowania do cesarskiego ciecia. Takie to inne od naturalnego porodu, w przypadku ktorego nic sie nie da przewidziec. Ale poki co siedem dni przed namiDoszlam wlasnie do wniosku, ze mimo iz kupilam duzo - nic nie mam. Ale to pewnie naturalne. Glownie chodzi mi o ciuszki, np. nie kupilam ani jednego body z dlugim rekawkiem. Hm...stwierdzilam, ze pod pajacyk czy koszulki z dlugim rekawkiem wystarczy body z krotkim rekawkiem.Dziewczyny, czy kupowalyscie body z dlugim rekawkiem ?Chyba zaczyna ogarniac mnie panika Przeciez zawsze mozna dokupic.Pieluchy! Dzieki za rady. Mysle, ze newborn w zupelnosci wystarczy, ale na pewno nie ma co kupowac wiekszej paczki, bo byc moze za tydzien okaze sie, ze bokami wychodzi to i owo i trzeba bedzie przejsc na rozmiar 1# lub 2 #.Tak mowia doswiadczone mamy.Czekamy na wiesci od Petry !A narazie: trzymajcie sie cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****-Petra IP: *.* 26.11.01, 20:41 Jak tam dzidzi?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****ASIA IP: *.* 27.11.01, 12:00 Z dzidzią jest ok. W piątek będę miała KTG i sprawdzimy jak tam z moim rozwarciem.Jeśli czytałaś mój post - martwię się troszkę wymiarami synka ale może nie potrzebnie... Ania K napisała, że wymiary liczy się +- 25 dni - to mnie pocieszyło Chciałabym już mieć swoje maleństwo przy sobie ale z drugiej strony mogę jeszcze troszkę popisać swoją pracę magisterską.Widzicie jakie mam kochane dzieciątko - wie, że mama musi pisać więc daje mi jeszcze trochę czasu Dzięki za troskępa,paPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 10:22 My zabieramy maluchy w fotelikach samochodowych, kombinezonikach, do tego mam tez cieple kocyki z misia i polarku (sama szylam), ew. rozki polarkowe (tez szyte).Kombinezoniki dla nich tez szylam, bo cena 300 zl za sztuke mnie lekko oslabila... ja musze dwa kupic... wiec uszylam, a jakie slodkie!!!!!! :papa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 12:07 hej, mogę Ci polecić dwie hurtownie - jedna to TOMI na Zaciszu ul.Chojnowska 35 tel.678-84-76,678-84-80druga mieści się na Bródnie, nie znam dokładnego adresu ale Ci wytłumaczę - jadąc Kondratowicza od strony Zacisza,przed skrzyżowaniem z Łabiszyńską po prawej stronie ostatni budynek,wejście od tyłu w piwnicy jest niedroga hurtownia/ przynajmniej pościel - tam kupowałam i była sporo tańsza.Kombinezonu sama jeszcze nie kupiłam i przyznam, że nie mam jeszcze pojęcia ile kosztują, ale kupowałam ciszki w Auchmanie i ceny były w miarę przystępne. Napisz gdzie i za ile kupiłas kombinezon. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 19:59 Hej Hej Petra!! Jak tam po wizycie u lekarza? Daj koniecznie znac!Pozdrowienia z calkiem zimowego Krakowaania i JAs Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 20:39 Cześc mamuśki.Mam pytanie.Do wyznaczonego terminu porodu został mi jeszcze tydzień a tu jak na razie zupełny brak oznak.Nie mam żadnych plamień,skurczy przepowiadających itp.Czy to może oznaczać,że urodze po terminie?A Wy macie jakieś symptomy?Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 20:43 Asiu,ja mam termin na 12.12 i od kilku tygodni oznaki Główka mojej niuni jest już niziutko, skurcze przepowiadające też są.Ale zapytaj najlepiej swojego lekarza Ciekawe jak zabieg zdjęcia krążka u Petry!PETRA! Odezwij się koniecznie jak tylko będziesz mogła.Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - JESTEM***** IP: *.* 26.11.01, 21:34 To ja już jestem po. Powiem szczerze - w ogóle nie bolało. Nastawiłam się na duży ból a okazało się znacznie mniej bolesne Nie powiem, że wcale ale jednak...Na razie wszystkie znaki na niebie wskazują na poród w terminie. W piątek idę na sprawdzenie czy moja szyjka się nie rozwiera. Jest lekko rozwarta ale jest ok. W piątek też będę miała KTG - dzisiaj nie chciał mnie już męczyć.Mam dużo wypoczywać i nie "biegać" hi,hi,hi.Robił mi dzisiaj USG i tak - mam skończony 37 tydzień ciązy a główka na USG wskazuje 35 tydzień i 4 dni a nózki 38 tydzień i 6 dni... Lekarz mówi, że główka jest w normie (jej rozmiar mnie martwi) a nóżki są bardzo długie. Po prostu będzie dużym dzieckiem ( około 60cm )Mimo wszytko co z tą główką - powinnam się martwić czy nie?Może on mi wszystkiego nie mówi?Aha! Wiem, że obecnie moja dzidzia waży 2800 a zostało 3 tygodnie do rozwiązania. Czy to dużo? Ile jeszcze może przybrać na wadze?Och, ale się rozpisałam. Ale chciałam się ze wszystkim z wami podzielić...Czy te wątpliwości kiedyś miną? PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 21:44 Dalszy ciag tematu zblizajacego sie porodu.Dziewczyny, czy takie uplawy grudkowate lekko zabarwione na zolto, maja cos wspolnego ze zblizajacym sie porodem? Macie cos takiego?Moja dzidzia tez jest ulozona glowka bardzo nisko, moj brzuch ciagle twardnieje.Napiszcie cos o tych uplawach.Buzka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 22:12 Zużka dzięki za adresy i telefony ( dot. kombinezonu).Petra, ja mam termin na 08.12. Jestem w 38 tyg. i 2 dniu ciąży. Ale robiłam USG jak byłam w 35 tyg. i 3 dni. Podam Ci wymiary mojej iskierki. Może lepiej sie poczujesz. Główka BPD 92mm ( 37 tyg, i 4 dni),HC 316 mm (35 tyg. 3 dni), AC 302 mm (34 tyg. 1 dzień), FL 67 mm (34 tyg 5 dni).Wtedy moja dzidzia ważyła 2590. Ciekawe ile teraz? Już nie mogę się doczekać porodu. Nie wiem, ale tak bardzo pragnę tego dzidziusia, że nie myśle wcale o bólu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 27.11.01, 08:39 Hej hej Becia! Wyglada na to, ze nasze malenstwa sa bardzo podobne "wymiarowo" . Ja ostatnie porzadne USG mialam robione w 35 tyg 2 dni i Jasiu mial nastepujace wymiary:BPD 88,3 (36W2d), FL 68,4 (34w6d) i AC 309 (35w0d) a wazyl ok 2600. Dwa tygodnie temu wazyl juz 2800, a teraz??? Termin mam na 13.12. Smiejemy sie ze wymiary ma po tatusiu - duza glowa i krotkie nozki...Petra! Wszystkie wymiary podawane sa +- 25 dni wiec nie martw sie wymiarami glowki, na pewno wszystko jest ok! Ja sie przejmowalam, ze ma za duza, najwyrazniej trudno nam dogodzic!!!Moj przybiera na wadze ok 200 gr tygodniowo. W czwartek mam wizyte kontrolna, wiec bede znala jego nowe wymiary.pozdrawiam Was mocnoAnia i Jas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - do Ani K ***** IP: *.* 27.11.01, 11:39 AniaK napisała:> Petra! Wszystkie wymiary podawane sa +- 25 dni wiec nie martw sie wymiarami glowki, na pewno wszystko jest ok! Ja sie przejmowalam, ze ma za duza, najwyrazniej trudno nam dogodzic!!! Dzięki Aniu - naprawdę te słowa mnie pocieszyły Mamy mają to do siebie, że zawsze muszą sobie coś znaleśź aby mogły się martwić Skąd wiesz, że wymiary podawane są +- 25 dni? Czy to jest pewne?PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - do Ani K ***** IP: *.* 27.11.01, 13:13 Ja po kazdym USG dostaje wydruk z wymiarami. Przy kazdym mam okreslona ilosc dni +- do normy. Pozatym lekarz mi tez tlumaczyl, ze dokladnosc pomiarow zalezy od sprzetu na ktorym sie wykonuje badanie. Mysle wiec ze nie masz sie czym przejmowac!!! pozdrawiam ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 26.11.01, 22:01 My tu chyba oszalejemy przed porodem.Pytań coraz więcej,wątpliwości też i w dodatku to czekanie.Dla mnie czas przestał płynąć.Dziewięć miesięcy jak z bicza a ostatni tydzień jak smoła.Ps.Petra Ty na pewno urodzisz modelkę albo koszykarza.Taaaaaaakie wymiary?hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 27.11.01, 11:48 Hej dziewczyny!Byłam dziś na KTG, mam już piekne skucze (słowa położnej i lekarza, hihi), ale lekarza coś zaniepokoiło, kazał zrobić też KTG jutro. Podejrzewa, że łozysko się starzeje i jeśli się to jutro potwierdzi to ... zostanę mamusią listopadową.Ale kazał się nie martwić, więc staram się znaleźć sobie zajęcia żeby czas szybciej płynął.Chyba zaczynam się bać troszkę porodu.MadziaPetra! Fajnie, że nie bolało zbytnio, to pewnie też po części dlatego, że trzymałysmy za Was kciuki, hihi. No a Twój maluszek faktycznie będzie robił karierę koszykarską Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 27.11.01, 11:50 Mamusie grudniowe Najtrudniejszy okres przed nami - oczekiwanie na najważniejszy dzień. Ja się nie mogę doczekać - pewnie jak wszystkie mamy Sam zabieg nie był bolesny ale teraz mam bóle. Muszę prawie cały czas leżeć. Dobrze, że wszytsko już kupiliśmy - jestem przez to spokojna. Został tylko fotelik samochodowy ale to Rafi sam kupi.Dostałam też od kuzynki rożek - stwierdziła, że może się przyda. Na pewno nie będzie przeszkadzał Piszcie dziewczyny - ja chętnie "pogadam" z każdą mamą Jak tam wasze samopoczucia. Czy jest jakaś mama z termin zbliżonym do mojego (17.12)?PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia_t Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 27.11.01, 13:11 hej Petra,ja tez chetnie pogadam z kazda mamusia! chodzisz na chat czasem? ja rzadko tam zagladam... mysle, ze moj termin porodu jest zblizony do Twojego, musze urodzic do Swiat, tak powiedzial lekarz, a poniewaz na Wigilie mam byc w domu, urodze pewnie kolo 18.12. ciekawe, co na to moje babelki? Tez juz siedze i czekam...staram sie nie nadwyrezac,zeby te moje dzieci donosic... wszystko gotowe, torba spakowana... tylko mam pytanko: na co my w zasadzie czekamy??? czy ktoras z Was wie, jak sie poznaje, ze to JUZ???? pozdrowionkaasiaT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 27.11.01, 15:12 Dużo cztalam na temat pierwszych objawów porodu.Podobno na dwa tygodnie lub tydzień [u pierwiastek] przed porodem powinien ustąpić czop śluzowy,pojawiają się bóle podobne do miesiączkowych promieniujące w okolice krzyżowe,odchodzą wody płodowe [od razu lub powoli się sączą].To chyba tyle co pamiętam.Cały czas czekam i przy każdym bólu zastanawiam się czy to już.W prawdzie termin mam na 5.12,ale jestem tak niecierpliwa,że chyba zacznę chodzić z rękami w górze i "atakować" męża kilka razy dziennie [obydwie metody podobno skuteczne,z tym, że ta druga o niebo przyjemniejsza],może to coś przyśpieszy.hihihiPozdrowionka serdeczne dla wszystkich mamusiek.Pogłaskajcie się po swoich kochanych brzuszkach... Asia i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 27.11.01, 15:30 Wczoraj właśnie rozmawiałam z moim lekarzem na temat poznania tej chwili...Ja już mam bardzo mocne bóle (w moim przypadku jest to ok) więc pytałam po czym poznam, że to już. Doktor powiedział, że na pewno poznam i że tak szybko się nie rodzi, trwa to kilka godzin i bóle są naprawdę mocne.Ja na pewno nie poznam... Wczoraj wieczorem miałam tak mocne bóle, że aż się popłakałam. To ja sobie nie wyobrażam innych...Na chat zaglądam sporadycznie ale chętnie mogłabym z wami się tam spotkać i pogadać PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 27.11.01, 16:15 No własnie Petra, po czym poznać że to już się zaczęło.Miałaś KTG? Jak mocne masz tam skurcze?Ja dziś miałam jeden 140 i był nieźle bolesny, a to jak powiedział lekarz "tylko skurcz przepowiadający". No dzięki! To jak boli ten właściwy skurcz???Ale patrząc z drugiej strony to tyle kobiet nie przegapiło momentu rozpoczęcia porodu, że i my (mam nadzieję ) nie przegapimy tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 27.11.01, 16:18 ja nie mialam jeszcze nawet tych przepowiadajacych!!! nawet nie wiem, czego sie spodziewac... ale jak mi sie dwa chlopy zaczna pchac na krocze, chyba poczuje?? kolezanka mowila, ze odczuwa sie ogolny niepokoj psychiczny... zawsze lepiej chyba pojechac do szpitala na falszywym alarmie, prawda?paasiaps. ale i tak sie boje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 27.11.01, 17:51 A ja się wcale nie boję.A dlatego,że mi tak śpieszno pewnie urodzę po terminie,bleeeeeee. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 29.11.01, 03:07 no i stalo sie.czesc, tu Sebastian, maz Asi_T od babelkow.dzisiaj (tzn. juz wczoraj, 28.11 - ckni mi sie samemu w domu, to i spac nie moge po nocach ) Asia wyladowala na patologii, prosila o poinformowanie, trzymajcie za nas kciuki.rano poszly wody (troche za wczesnie, to dopiero 34 tydzien). nawet szybko, mimo porannych korkow warszawskich, udalo nam sie dojechac do IMID, tam od razu sie Asia zajeli (tak niefortunnie sie zlozylo, ze nie moglem z nia byc caly czas, bo mialem obrone w poludnie...)w tej chwili lezy na patologii, podpieta do kroplowki, na fenoterolu i czyms tam do przyspieszania rozwoju maluszkowych plucek... powinna wytrzymac ze 3-4 dni, jesli da rade dluzej, tym lepiej. generalnie juz jest ok, acz musi lezec plackiem, bo wody caly czas sie sacza.bedziemy informowali na biezaco.pa,s. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 29.11.01, 09:02 Trzymamy za Was kciuki.Na pewno wszystko będzie super. Pozdrów ją od nas i ucałuj (już wkrótce) wasze bąbelki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 29.11.01, 09:05 Pozdrowienia dla Asi!!!Trzymamy kciuki i myslimy o niej. Dajcie znac jak sie czuje Asia i Babelki.papa Ania i Jas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 29.11.01, 09:15 Asiu_t trzymamy mocno kciuki za Ciebie i maleństwa, tęsknimy i myślami jesteśmy z Wami życzymy dużo, dużo zdrówkaMałgosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 29.11.01, 11:01 Witaj Sebastianie.Uściskaj mocno od nas Aię i powiedz,że trzymamy mocno kciuki.Wszystko będzie OK. a Wasze Bąbelki będą zdrowiuteńkie tylko troszkę szybciej przy Was.Moja koleżanka była w tej samej sytuacji z tym,że półtora miesiąca przed termin.Też dostawała kroplówki na przyśpieszenie rozwoju pluc Maleństwa,ale wytrzymała tylko jeden dzień i urodziła piękną,zdrowa córeczkę.Tak więc trzymajcie się cieplutko i dawaj znać na bieżąco.Pozdrawiam Asia i Ola[jeszcze w brzuszku]Ps.A może Acia ma komórkę?Na pewno ucieszyłby ją jakiś smsik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - w listopadzie IP: *.* 29.11.01, 21:30 i jeszcze raz ja. odpowiadam pod swoim postem, bo sie troszke w tym Waszym dlugim i rozgalezionym watku pogubilem Asia urodzila o 7 rano wyladawala na porodowce, bable urodzily sie miedzy 16.30 a 17.00.pierwszy, Andrzejek (urodzony w Andrzejki ale imie zaplanowane bylo dawno) ma 2300 g, 47 cm i 9-10 w skali Apgar. rozwrzeszczal sie od razu i obsiusial Mamusie drugi, Kamilek, ma 2310 g, 48 cm i 7-9 w skali Apgar - na razie jest w inkubatorku z tlenem, bo plucka troszke za malo sie rozruszaly i mial troszke problem ze zlapaniem pierwszego oddechu.poza tym jest wszystko bardzo ok, Asia dobrze sie czuje, teraz odpoczywa. jutro bede sie znowu z nia widzialdziekuje za wszystkie mile listy, zostana jej przekazane s. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - GRATULACJE DLA ASI T ***** IP: *.* 30.11.01, 11:04 Spóźnione ale bardzo bardzo szczere gratulacje dla całej waszej czwóreczki Samej pociechy z babelków Pozdrów Asię od nas i powiedz, że czekamy na jej powrót Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - GRATULACJE DLA ASI T ***** IP: *.* 05.12.01, 17:36 Hej dziewczyny!no i jestesmy w domciu!!!!!!!!!! wszystkie trzy, tym razem oddzielnie. Maluchy maja sie dobrze, jak na wczesniaczki to nawet BARDZO dobrze!!!! serdecznie dziekuje za gratulacje wszelkie!!!! bede tu czasem zagladac, ale nie obiecuje, ze codziennie! trzymam mocno kciuki za wszystkie ciezarowki!!!! poród jest CUDOWNYM przeżyciem, słowo daję (to jakby zaprzeczenie tego, czego sie tak strasznie balam...) pozdrowionkaasiaT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - ASIA T ***** IP: *.* 05.12.01, 20:22 AsiuBardzo się cieszę, że już wróciliście i wszystko przebiegło super Zaglądaj tu czasem do nas ( w każdej wolnej chwili )Pozdrawiam bardzo serdeczniePETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - w listopadzie IP: *.* 01.12.01, 09:54 GRATULACJE dla świeżo upieczonych rodziców!!!Pozdrów Asię i ucałuj Bąbelki. Asia i OlaPs.A Asia i tak jest z nami grudniową mamusią!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - JAK TAM BĄBELKI? ***** IP: *.* 01.12.01, 20:27 Sebastianiejak tam wszystkie Twoje skarby (Asia i bąbelki)?Podobno Kamilek nie jest już w inkubatorku - czyli wszystko super się układa... A jak czuje się Asia - daje radę z dwoma głodomorami ?Napisz co u was słychać.I oczywiście pozdrów ją serdecznie ode mnie (nie mogę się doczekać jak wróci i odezwie się do nas)A kiedy planują lekarze powrót całej trójeczki do domku?Ale się rozpisałam...Pozdrowienia dla (na pewno!) dumnego tatusiaPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - JAK TAM BĄBELKI? ***** IP: *.* 03.12.01, 00:52 Hej, Petra, odpisuję więc Bąbelki mają się super! Asia takoż Kamilek był w inkubatorku tylko przez pierwszą noc, potem już nie (gdy wychodził na świat, owinął się pępowiną i potem miał przez pewien czas problem z oddychaniem, w inkubatorze więc dostawał tlen). Od wczoraj są całą trójką razem, dzisiaj druga noc Asia próbuje karmić, nawet nieźle jej to wychodzi, aczkolwiek trzeba jeszcze dokarmiać maluchy strzykawką - jeszcze pokarmu nie jest dużo (acz coraz więcej), dzieciaczki uczą się też dopiero jeść z piersi - często zdarza im się 2-3 razy pocmoktać i zasnąć (usteczka mają po tatusiu - w sam raz do całowania piersi ).Wczoraj mieliśmy podejrzenie żółtaczki, ale się udało i dziś wróciło wszystko do normy, trzeba tylko obserwować.Dzisiaj nie można ich było dobudzić na karmienie - oczywiście od razu zdenerwowanie, że maluszki nie jedzą tyle, ile trzeba. Asia dała więc Jędrkowi 20ml ze strzykawki, na co się obudził Kamil i 15 minut ssał (chyba efektywnie, sądząc potem po ulaniach i normalniejszej już, nie-smółkowatej kupce ). To obudziło Jędrka, który wyssał drugiego cyca. Teraz podobno też zjadły (przed północą dostałem sms"a ). Wszystko więc, jak widać, idzie ku dobremu Asia wyjdzie prawdopodobnie we wtorek, o ile nic się nie przyplącze (w stylu żółtaczki) i nie skomplikuje (np. zbyt mały przyrost wagi maluszków). W zasadzie dłużej nie może tam siedzieć, bo na tyle dni mamy odliczoną kasę, jak więcej - zbankrutujemy (Asia jest w płatnej pojedynce; nie wyobrażamy sobie, żeby mogła leżeć z wcześniaczkowatą dwójką w ciasnej sali ogólnej - spała pierwszą noc, bez dzieci na szczęście, na "szóstce", tragedia... hałas, zgiełk i non-stop kupa odwiedzających, o braku przejścia pomiędzy łóżkami nie wspominając...)Nota bene, moje wielkie uznanie dla IMIDz. Oglądaliśmy przyczepione na tablicy na korytarzu zdjęcia. Najmniejszy (przynajmniej na zdjęciach) uratowany u nich wcześniaczek, który przeżył i ma się dobrze - 860g ... W tej chwili w inkubatorku leży dziewczynka, 1100g po urodzeniu (teraz pewnie więcej, jest tam już drugi tydzień). I też ma się dobrze (ale to taki maciupeńki kurczaczek...)Swoją drogą, szalenie miło wspominamy ten poród. Może i w IMIDz nie ma super luksusowych warunków, ale opieka jest rewelacyjna. Tak fantastycznego porodu się nie spodziewaliśmy - przemili lekarze, położne, pielęgniarki. Asia rodziła naturalnie - wszyscy więc byli w największym pogotowiu (z operacyjną salą włącznie), a mimo wszystko nie odczuwało się napięcia, pełne rozluźnienie, żarty, dobry nastrój (jedynym "zgrzytem" była dyskusja lekarzy w międzyczasie, co sobie po tym porodzie zamówią do jedzenia - a Asia była już wtedy prawie dobę bez posiłku, tak wyszło... ). Niemalże rodzinna atmosfera. Polecam. I warto nawet opłacić tego lekarza...Pozdrawiam,Sebastian (z Asią i Bąblami) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 29.11.01, 22:05 Czy to nie jest piękne!!!! Dwa bobaski!!!! Pozdrawiam serdecznie i życzę duużo zdrówka dla Twojej Żonki i chłopaczków!Becia i Kuleczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - GRATULACJE DLA ASI. T **** IP: *.* 29.11.01, 22:49 WOW WSPANIALE WIADOMOSCI!GRATULACJE ZYCZYMY WAM SZYBKIEGO POWROTU DO DOMKU!Moc serdecznosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - GRATULACJE DLA ASI. T **** IP: *.* 30.11.01, 08:03 Gratulacje dla szczęśliwych rodziców Dla chłopaczków i mamusi dużo dużo zdrówka spokojnych nocy i wiele radości. Andrzejek spieszył się na swoje święto hihihi (śliczne wybraliście imona)Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - GRATULACJE DLA ASI. T **** IP: *.* 30.11.01, 11:03 GRATULACJE!!!!duzo zdrowka dla chlopakow i dla Asi!!! Wracajcie szybko do domu i cieszcie sie Wasza czworeczka!!!!papaAnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - NAJTRUDNIEJSZE CHWILE ***** IP: *.* 27.11.01, 18:09 Hej mamusie, ja mam skurcze od 4 miesiąca , od jakiegoś czasu także bolesne jak za bardzo popracuję, więc po skurczach na pewno nie zorientuje sie ,że to już poród.Rozmawiałam z położną i powiedziała,że mam jechać do szpitala jak skurcze będą co 10 minut przynajmniej przez godzinę, podobno często zdarzają się fałszywe alarmy. Na pewno nie pojade wcześniej do szpitala bo, niczego tak panicznie sie nie boje jak właśnie szpitali, po kazdej wizycie wychodze chora, najchętniej urodziłabym w domu, ale za bardzo boje się o malucha żeby tak ryzykować.Lekarz zabronił mi od dzisiaj chodzić do pracy buuuuu, w ogóle stwierdził że powinnam leżeć, na szczęście nie non stop. ja chyba oszaleję, nienawidze siedzieć sama w domu, mam wtedy koszmarne pomysły/ na zasadzie co by było gdyby/ i naprawde sto razy wolę chodzenie do pracy. Ale muszę wytrzymać jeszcze przynajmniej 2 tygodnie, chociaż termin mam dopiero na 24.12 - ale do 24 mam nadzieję,że nie wytrzymam i na swięta będziemy w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 27.11.01, 18:23 hej!Ja jestem styczniówka ale mam pytanie.Pisałayscie dzisiaj o wymiarach swoich bobasów- pisałyscie skrótami, czy wiecie co dokładnie oznaczaja te skróty np. AC. Bo BPD - to głowka tak? Który wymiar to długość?Pozdrawiam Dorcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 27.11.01, 19:56 Zależy od sprzętu.Ja na wydrukach mam np. FEM : tydzień+dzień a pod spodem długość w mm i dotyczy to nózki.BPD: tydzień+dzień a pod spodem długość (ty szerokość) i dotyczy to główkiFW: ciężar dzidzi w gramach itd.Przy każdym zapisie jest obrazek przedstawiający daną część ciałka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 27.11.01, 20:39 Hej dziewczyny!Coś dziwnie się czuję, mam coraz mocniejsze, choć wciąż nieregularne skurcze, oraz dziwne uczucie w kroczu, nie jak do tej pory ucisk główki maluszka, tylko inne, cięko mi to opisać.Czyżbym miała niebawem urodzić? I czy będę wiedziała, że to już ... no niby nie mam nic przeciwko temu A co u Was? Czy któraś z Was czuje się podobnie jak ja?Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 27.11.01, 20:54 Madziu,co to za sabotaż ?Nie wytrzymasz 3 dni?Ja jeszcze nie mam aż tak silnych bóli - przynajmniej nie dzisiaj. Szczerze mówiąc u mnie potrafi się to zmienić z dnia na dzień. Dzisiaj jest ok.Ale staraj się wszystko zapamiętać tak, abyś mogła się tym z nami podzielić. madziu, na pewno będziesz wiedziała, że to już - tak przynajmniej wszyscy twierdzą Pamiętaj, że jesteśmy z Tobą i Cię wspieramy Trzymaj się P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 27.11.01, 21:15 Dzięki Petra,na razie się trzymam i czekam z niecierpliwością na wracającego z pracy męża Ech, znając życie skończy się tak, że nie prześpię nocy, a jutro nadal będziemy 2 w 1, hihi, w każdym razie pomiedzy skurczami humor mi jeszcze dopisuje.Ale gdyby coś to oczywiście dam znać,papaMadzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 27.11.01, 23:30 Czesc Madzia "Sloneczko" trzymaj sie Mamy nadzieje, ze bedziesz mimo wszystko grudniowa Mama.Ja nie czuje takich bolesnych skurczy. Tylko dzidzia kopie bardzo dotkliwie i nie jest to juz takie przyjemne. Ten maly czlowieczek jest juz wrazliwy na wszystko i to cudowne, ze budzi sie rano, dokladnie wtedy, kiedy my zaczynamy rozmawiac. Bylam dzisiaj w szpitalu i zalatwilismy wszystkie formalnosci. No i dowiedzialam sie, co sie tutaj bierze: tylko szlafrok, koszulki, pantofle i kosmetyczke, potem dla dzidzi ubranie do wybrania. Wszystko inne jest w szpitalu, a to co zostanie moge wziac ze soba (pieluszki, podpaski, kosmetyki itd). Ucieszylam sie tym, ze pracuja tam polskie pielegniarki (no, ale przeciez to normalne w Chicago).Takze moje drogie, w piatek ostatnia wizyta, a potem weekend i w poniedzialek JUZ bede GRUDNIOWA MAMA Trzymam kciuki za Was Nie martwcie sie, na pewno nie przegapicie, ze to juz jest to ! Trzymajcie sie cieplo i piszcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 28.11.01, 11:39 Tobie to dobrze!!!Powodzenia.I ucałuj swoją Kruszynkę od nas.Pozdrowionka.Asia i brzuszek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 28.11.01, 08:53 Madziu!!Trzymamy za Ciebie kciuki i nie daj sie wytrwaj do grudnia!!! No ale o tym zdecyduje raczej twoje dzieciatko!!pozdrawiamy Cie serdecznie i czekamy na wiesci!!!Ania i Jas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 28.11.01, 11:36 Trzymamy kciuki i czekamy na wieści baaardzo doladne.Mam nadzieję ,że podzielisz się z nami wszystkimi odczuciami,bólami i opowiesz jak to jest gdy wszystko się zaczyna.Buziaczki dla Ciebie i Maluszka.Asia i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 28.11.01, 09:15 Hej mamusie,Od dłuższego czasu w nocy budzę się regularnie co 3 - 3,5 godz. na siusianie a tu dwie noce przespałam jak aniołek - czy to cisza przed burzą, zaczęłam się obawiać, że to już niedługo. Mam takie bóle krocza bardzo ostre jak chodzę czy leżę, bynajmniej nie jest to ucisk główki maluszka, nogi zaczęły mi puchnąć - czy Wy też macie podobne objawy?Bardo się boję, że dzidziuś będzie taki duży i nie dam rady go urodzić (w/g Waszych maluszków to mój naprawdę jest duży ) może zdecydować się na cc a może zafundować sobie porządne USG. Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 28.11.01, 13:50 Hej Małgosiu,nie martw sie bo, po pierwsze waga na USG jest obliczana z wymiarów dziecka więc różnice moga być całkiem spore, a po drugie to właśnie dowiedziałam się ,że wczoraj urodziła moja koleżanka, która jest niska i drobna, a urodziła chłopczyka 4 kg, sama, a cały poród od przyjazdu do szpitala z rozwarciem na 4 cm trwał 3 godziny. Stwierdziła ,ze owszem bolało , ale wcale nie tak strasznie i czuje się świetnie, a to był jej pierwszy poród i też się bała tak jak my. Aha urodziła dzień przed terminem.Mój dzidziuś też nie zapowiada się na maluszka - na ostatnim USG w połowie 36 tygodnia został wyliczony na 2800.Pozdrawiam, Zużka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.11.01, 09:32 Dziekuję za pocieszki Asia_t jest w szpitalu, Madzia najwyraźniej również, czyżby grudniówki rodziły pzed terminem, czy to magia świąt tak działa?Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 28.11.01, 09:33 Madziu trzymaj się cieplutko, wierzę że wytrzymamy do grudnia. Zdrówka dla Ciebie i brzuszka-maluszka.Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 28.11.01, 11:07 Małgosiu, nie myśl tak. Napewno urodzisz drogami natury bez problemu. Musisz w to wierzyć. Nie daj się zwarjować. Jeżeli ja mam głupie myśli wmawiam sobie, że musi być inaczej i KONIEC!Zauważyłam ostatnio u siebie, że mam ogromny apetyt. Dziwne? Przez całą ciąże jadłam normalnie, a teraz...DZIWNE?BEATECZKA I KULECZKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****czyzby jednak Sloneczko? IP: *.* 28.11.01, 11:58 Czyzby jednak Madzia- Sloneczko nas opuscila? Trzymamy kciuki i czekamy na relacje!!papa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****czyzby jednak Sloneczko? IP: *.* 28.11.01, 15:01 Madzia ma termin na 01.12.Pisała coś o silnych bólach więc może zostanie mamą listopadową Najważniejsze, aby dzidzie mieć wkońcu przy sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 28.11.01, 13:43 Apetycik też mam niczego sobie i to od miesiąca a ostatnio mam wielką ochotę na coś słodkiego.Czy Madzia "Słoneczko" ma termin na 01.12.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 28.11.01, 15:12 Grudniowe mamusieDzisiaj jest taki szary dzień Angielska pogoda tylko realia polskie hi,hiJak tam samopoczucie mam? Słyszałam, że przed porodem najlepiej pić sok z malin i zaparzać liście z malin (dostępne w aptece). Pomaga to na uelastycznienie...Chyba też zacznę od jutra pić takie wywary Odezwijcie sięPetra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 28.11.01, 18:00 Tez slyszalam o magicznym dzialaniu herbatki z malin. Juz kupilam, ale pic zaczne dopiero od soboty, jak wroci moj slubny z delegacji, bo mam przykaz nie rodzic do soboty!!!!A Madzia chyba faktycznie zostala listopadowa mamusia... Jej to dobrze! Ja nie moge sie doczekac, choc nie ukrywam, ze sie boje coraz bardziej!A jak Wasze dzieciaczki? Moj przez ostatnie dwa dni byl badzo spokojny, a dzis caly dzien szaleje, chyba na przekor tej pogodzie papa ANia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.11.01, 13:23 Ale, zazdroszczę Asi i Słoneczku! Ja muszę wytrzymac jeszcze przynajmniej 2 tygodnie, Wy wszystkie już pewnie do tego czasu urodzicie i zostane sama na forum buuuuuuuuuuu.Też mam zamiar pić soczek z malinek i zastosuje wszystkie wyczytane metody,zeby dzidziuś przypadkiem się nie ociągał.Mojemu maleństwu pogoda w niczym nie przeszkadza, ale już czuję ,że mu cisano bo rusza się bardzo spokojnie i powoli, wystawiając kolanka i stópki, aha i codziennie ma czkawkę. Petra na kiedy Ty masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** Asia T. IP: *.* 29.11.01, 15:32 Sebastianie!Pozdrow i ode mnie Asie Trzymam mocno kciuki za cala trojke!Pozdrawiam goraco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.11.01, 15:40 Czyli Sloneczko tez jest w szpitalu? Na to wyglada.Zdecydowanie szybko wykruszamy sie w grudniu.Czyzby wszystkie maluszki mialy przyjsc na swiat przed terminem?WOW Troche sie zaczynam denerwowac - za cztery dni ja opuszcze forum, ale mam nadzieje, ze na krotko!Zreszta w tym tygodniu naprawde zle sie czuje, moje stopy juz maja dosyc. A jak u Was z samopoczuciem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.11.01, 15:55 Ja mam termin na 17.12 i pewnie zostanę sama na "placu boju" A ty kiedy kiedy masz termin? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.11.01, 18:32 Petra!Ja mam termin na 13.12 i nie opuszcze CIe na placu boju! Bylam dzis na kontroli, Jasiek ma sie dobrze, wazy 3300 i chyba mu sie tam spodobalo i nigdzie sie na razie nie wybiera. (a od 3 tygodni wszyscy wrozyli mi wczesniejszy porod!).papaAniaps a ZUS-em sie nie przejmuj, wszystko sie wyjasni! Pamietaj ze Twoj synek tez czuje Twoje emocje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.11.01, 22:22 Moja Kuleczka też ciagle ma czkawkę. Ciekawe od czego? Zużka nie martw się, napewno nie zostaniesz sama. Ja mam termin na 10.12 i nie sądzę, że urodzę wcześniej. Na razie nic się nie dzieje. Oczywiście chciałabym mieć dzidziuśkę już, ale lepiej niech sama zdecyduje, kiedy przyjść na świat. Nie ma co popędzać natury, chyba,że naprawdę będzie się ociągać. Petra nie martw nię - trzymamy kciuki.Głowa do góry.Pzdrowionka Becia i Kuleczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , KOSZMARNY DZIEŃ ***** IP: *.* 29.11.01, 16:02 Mam dzisiaj koszmarny dzień.Wstrzymali mi wynagrodzenie za poprzedni miesiąc, bo 31.10 (miesiąc wcześniej!!) minął mi 180 dzień L4.Mam przynieść zaświadczenie, że mój stan zdrowia wskazuję iż powrócę do pracy. Cała sprawa wyjaśni się w poniedziałek (wtedy powie nojej firmie lekarz orzecznik ZUS) co mają zrobić... Super! nie powinnam się denerwować a jestem wściekła.U mnie w życiu zawsze jakieś problemy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.11.01, 16:17 no i zostalam listopadowa mamusia tak sie spieszylo mojej kropeczce na świat za nie doczekal sie grudnia:o) Teraz sobie smacznie spi a ja czekam sie obudzi na karmienie:o)Pozdrawiam wszystkie mamusie ...pewno juz grudniowe ale kto wie:o)Ryska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.11.01, 18:40 Gratulacje!A czy rodzilas na Galla? I jakie wrazenia? Ja jednak zdecydowalam sie na Ujastek i nie powiem, troche sie boje!!!caluski dla Ciebie i Twojego maluszka ANia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 30.11.01, 22:31 Tak rodzilam na galla.. zadnego tloku bylo nas tylko dwie na sali opieka ekstra wszystkiego mozna sie dowiedziec .. jestem naprawde zadowolona .. i dzieki za gratulacje... ja nie mialalm ciezkiego porodu w sumie o 21 poszlam do szpitala a o 22:40 urodzilam :o))) piekna córunie Olunie :o)Pozdrawiam i trzymam kciuki :o))) za Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 30.11.01, 10:10 Hej Ryska, Gratulacje! Dużo zdrówka i radości dla Was.Małgosiaps.proszę napisz coś wiecej (kiedy, ile, jak, itd. hihihi) podziel się cudem narodzin z nami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 30.11.01, 22:34 Małgosiu, urodzilam 24 listopada ... w szpitalu w Krakowie i naprawde za nic... tylko za czekoladki dla połoznych i pielegniarek po... wczesniej powiedzial jedna polozna ze u nich nie ma takich "zwyczjow" wiec pozostalm przy prezentach:o))))Reszte juz pisalm wczesniej tzn jak rodzilamDzieki za gratulacje:o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - ASUMPTA ***** IP: *.* 30.11.01, 11:07 Serdeczne gratulacje Masz już swoją pociechę ze sobą - cudownie.Na kiedy miałaś termin i jakie wymiary miała Twoja dzidzia?Napisz w ogóle jak to było - to takie piękne przeżycie...Trzymajcie się cieplutko PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - ASUMPTA ***** IP: *.* 30.11.01, 22:40 Petra, jak to bylo a wiec mozna przezyc, :o))))troche boli ale taka nasz los ... moja maz trzymal sie dzielnie przy mnie i to tez pomoglo:o))))Moja dziecinka wazyla 3160 i miala 54 cm :o))jest zdrowa wszystko w porzadku u niej i wlasnie mamy zamiar kapac ja ...tzn amoj maz ja tylko asystuje :o)trzymajcie sie cieplo .. acha termin mialam na 6 grudnia ale juz od konca pazdziernika mialam poczatkowe objawy konca wiec i tak dzielnie wytrzymalam :o)))Moja kuleczka jest sliiiiczna :o)))Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.11.01, 17:21 Pisze w imieniu Sloneczka-Madzi - jeszcze ciagle czeka na ten wielki dzień , ma chwilowe klopoty z komputerem. Humor jej dopisuje. Poród ma ustalony na sobote - trzymajmy za nia kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 29.11.01, 17:27 Pozdrów Madzie Trzymamy za nią kciuki.Powiedz, że Asia T jest już w szpitalu i nie ma pewności, czy nie zostanie jednak listopadową mamą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****do Alicji IP: *.* 30.11.01, 10:17 Pozdrowionka dla Madzi - Słoneczka , trzymamy mocno kciuki i czekamy na relację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****do Alicji IP: *.* 30.11.01, 19:29 Hej dziewczyny!Wygląda na to że jednak zostanę grudniową mamusią Po kilkudniowych walkach z wirusami udało się nam je usunąć i znów jestem. Jutro jestem na 8 rano umówiona w szpitalu, zaraz idziemy z mężem do kina, potem winko i któż to wie co jeszcze, hihi, to zalecenia lekarza, żeby jutro szybciej poszło!Napewno dam znać jak tylko wrócę do domciu,o Asi wiem, jest BARDZO szczęśliwą listopadową mamusią.Zapewne się jeszcze dziś odezwę, trzymam za Was kciuki, strasznie przez te kilka dni mi Was brakowało.JOANNE! Trzymaj się, o ile dobrze pamiętam 3 masz cesarkę papaMadzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****Petra IP: *.* 30.11.01, 19:43 hey Petra wskakuj na chata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****do Petry ws zwolnienia IP: *.* 29.11.01, 18:54 Petra!nie jestem specjalistka od tych spraw, ale z tego co wiem to jesli Twoja ciaza faktycznie jest zagrozona to orzeczenie lekarza orzecznika to czysta formalnosc. Tak bylo w przypadku mojej kolezanki, ktora byla prawie cala ciaze na zwolnieniu z powodu serca. Wezwali ja do ZUS-u na kontrole i nikt nie mial zadnych zastrzezen. Ja wlasnie wrocialm od lekarza i dostalam zwolnienie do dnia porodu (zwykle chorobowe) Macierzynskiego mi zal, a nie ma obowiazku wykorzystywac go przed porodem. (jest tylko taka mozliwosc).Nic sie nie martw nikt w ZUSie nie bedzie kwestionowal Twoich zwolnien.Trzymaj sie cieplo ANia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - AniaK ***** IP: *.* 29.11.01, 19:00 Mam specyficzną sytaucję.Napiszę na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - AniaK ***** IP: *.* 29.11.01, 21:04 czy dostalas odpowiedz?Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, WSPANIAŁY LEKARZ !! ***** IP: *.* 30.11.01, 19:26 Mój lekarz mnie pocieszył i poprawił mi humor.Osobiscie zadzwoni do mojej firmy i zrobi awanturę za te problemy ze zwolnieniem. Bardzo mnie to cieszy. Zasłużyli sobie na to!Powiedział, że nie ma szans aby ZUS zakwestionował moje zwolnienie. Na pytanie czy powinnam na ostatnie 17 dni przed porodem wziąć macierzyński - powiedział, że absolutnie nie. Mam dalej zwolnienie i liczę, że zmian nie wprowadzą przed moim porodem. A firmę (w której harowałam!!! blisko 5 lat i jednocześnie studiowałam) niech szlag trafi.Zobaczymy tylko w poniedziałek jako lekarza orzecznika ZUS sobie załatwili? Czy można się, w razie czego, odwołać się od jego decyzji?Napiszcie co u Was słychać. Jakoś tu pusto i cicho...Są jakieś grudniówki?PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, WSPANIAŁY LEKARZ !! ***** IP: *.* 30.11.01, 23:59 Hej Petra,mój lekarz nie chciał wystawić zwolnienia na 14 dni przed wyznaczonym terminem porodu, powiedział, że nie może i że powinnam wziąć już macierzyński.Jak się czujesz?Madzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 01.12.01, 10:59 Czuję się bardzo dobrze.Wczoraj miałam lekkie zatrucie pokarmowe ale szybko je zwalczyłam.Wczoraj też miałam (tylko wczęsniej a nie późnym wieczorem hi,hi) miałam robione KTG - wszystko jest super !!! Jeszcze tylko jedna wizyta u doktora i .... będzie z nami A jak tam u was? Czy ty Madziu nie jesteś w szpitalu?Termin 01.12?Trzymam kciukiPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 01.12.01, 13:36 Madzia Sloneczko juz pewnie w szpitalu, moze juz ze swoja kruszynka?? Trzymamy kciuki!!!Ja czuje sie ok, no moze nie tak lekko jak motylek, ale nie jest zle. Mialam robione KTG i wszystko jest w porzadku Tylko robie sie coraz bardziej niecierpliwa, a do terminu jeszcze 12 dni!!!No, a w naszym watku robi sie coraz pusciej, a to dopiero 1.12!!! Gdzie jestescie mamusie grudniowe?pozdrawiam wszystkich cieploAnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 01.12.01, 13:59 Aniu - ja jestem Dostałaś moje maile na priva?Oglądałam jakiś program o odchudzaniu i nagle się przestraszyłam, że może już nie wrócę do wcześniejszej figury Wszyscy mówią, że nie przytyłam dużo... Wizualnie może tego nie widać ale waga nie kłamie... Ale tłumaczę sobie to, że to dla mojej dzidzi Samopoczucie u mnie w miarę - cały czas się martwię tym poniedziałkiem... Maż mówi, że nie byłabym sobą, gdybym nie znalała sobie powodu do zmartwień Mam nadzieję, że po porodach wrócimy wszystkie na to forum (i do tego postu) i będziemy mu wierne do końca roku - tak się umówiłyśmy.A co słychać u innych grudniowych mamusiek?Mój bąbelek strasznie mocno wariował wczoraj w nocy - od 22.30 do 1.00 w nocy, aż mnie brzuch bolał Nie wiem co to za zwyczaj na nocne zabawy PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, CO TU TAK CICHUTKO? ***** IP: *.* 01.12.01, 23:07 Jakoś pusto tutaj się zrobiło Mamusie grudniowe się wykruszają - czy jeszcze jakieś tu zaglądają? (ale rymowanka )Odezwijcie sięPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, CO TU TAK CICHUTKO? ***** IP: *.* 02.12.01, 14:11 Witam, witam. Tu Becia. Nie odzywałam sie ostatnio z powodu tysiąca zajęć... ale teraz jestem. Nie wiem jak u Was, ale mnie od kilku dni boli krocze i mam super przemianę materii. Nigdy takiej nie miałam. Dwa razy dziennie odwiedzam W.Czesia.. hi..hi Może to jakiś znak zbliżającego się porodu (termin 10.12) Może coś wiecie na ten temat.Poza tym dzidzia strasznie mi się wierci dzień i noc.Całuski Becia i Kuleczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, CO TU TAK CICHUTKO? ***** IP: *.* 02.12.01, 14:26 Ja tez sie melduje na zyczenie. Wczoraj nie mialam nawet sily siedziec przed komputerem, bo moj maluszek tak strasznie buszowal mi w brzuszku.... (no tego juz chyba brzuszkiem nazwac nie mozna . Petra! Ty sie o odchudzanie nie martw! Nasze dzieciaczki wyjedza z nas wszystkie nadmiary kg z ciazy! Ja przytylam 20 kg i wszyscy prawia mi teraz komplementy jak ladnie wygladam (przed ciaza bylam baaaardzo szczupla). Krocze tez mnie boli, zdarzaja sie tez bolesne skurcze, czyzby to juz niedlugo pozdrawiamAnia ps PETRA!trzymam jutro kciuki daj koniecznie znac jak poszlo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, CO TU TAK CICHUTKO? ***** IP: *.* 02.12.01, 17:17 mamusieMam nadzieję, że jutro uda mi się wszytsko załatwić - bardzo bym chciała Samopoczucie całkiem dobrze - ja uwielbiam zimę, to moja ulubiona pora roku (i jak jest jeszcze śnieg to w ogóle jest super )O odchudzaniu nie myślę (wierzę, że później schudnę) i liczę każdy dzień do WIELKIEGO DNIA. Wiem jedno, na święta na pewno będziemy w domu Ale to będą święta - jedyne w swoim rodzaju pozdrawiamPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, CO TU TAK CICHUTKO? ***** IP: *.* 02.12.01, 18:11 Ja tez uwielbiam zime!!! Taka biala, szczegolnie w gorach. Na nartach spedzam wiekszosc zycia i w tym roku, nie ukrywam bedzie troche ciezko (dzis brat na Kasprowym ) Ale za to odrobie to za rok z naszym Jasiem!!!!I czekam na Swieta, juz w trojke! papaAnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 03.12.01, 10:49 Czekam na telefon z firmy abym mogła już wszystko załatwić - a oni nie dzwonią.Mam taką cichą nadzieję, że zadzwonią dzisiaj - nic nie mogę robić tylko siedzę i myślę i czekam... i oczywiście się denerwuję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE - I NIC ***** IP: *.* 03.12.01, 15:42 Poszłam dzisiaj z wypełnionym enioskiem do ZUS i okazało sie, że muszę czekać do 6.12 na wizytę u lekarza orzecznika. Powiedziałam pani, że wstrzymali mi pieniądze ale ona stwierdziła, że nie ma innego terminu.Tak sobie pomyślałam, że jak urodzę przed tym terminem to wtedy nie dostanę w ogóle pieniędzy za zaległy miesiąc - istna komedia... Nie wiem jak to jest.Mam tego dość - ostatnie dni ciąży a ja nie mogę ich spędzić w spokoju... Biedny ten mój syneczek Może nie będę już pisać przez jakiś czas aby nie psuć wam tych miłych chwil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , ANIA K RODZI :) !!! ***** IP: *.* 03.12.01, 22:36 Dostałam maila od męża Ani i poinformował mnie, że Ania od rana jest w szpitalu i już rozpoczęła się ta wielka chwila Grudniwe mamusie rodzą przed czasem - a ja muszę wytrzymać do piątku!Trzyma kciuki za Anię - na pewno wszystko pójdzie super i już niedługo sam nam opisze tą magiczną chwilę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 03.12.01, 23:06 Witajcie grudniowe mamusie!Chyba do Was dołączę... Wprawdzie termin mam na 8 stycznia, ale byłam dziś na wizycie i okazało się, że prawdopodobnie urodzę w grudniu... Mam założony krążek i lekarka stwierdziła, że po jego zdjęciu szyjka długo nie wytrzyma - a będzie zdejmowany najprawdopodobniej przed Świętami. Ja chciałabym spędzić Święta w domu, więc może uda mi się wynegocjować parę dni opóźnienia...Poza tym bardzo chciałabym urodzić w styczniu, żeby Maleństwo było o rok młodsze - zawsze to dłuższe dzieciństwo - niestety pewnie mi się nie uda... buuu.Pozdrawiam Was cieplutko i myślę, ze bedę tu częściej zaglądać!Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 04.12.01, 08:20 Aniu, nie martw się na zapas. Ja urodziłam 2 tygodnie po zdjęciu szwu a tydzień przed terminem. Tak więc może dotrwasz do przyszłego roku.PozdrawiamMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 04.12.01, 09:46 Dzień dory mamusie.Chwilę sie nie odzywałam,ale to z powodów technicznych.Ale faktycznie cichitko na placu boju i jest nas coraz mniej.Ja mam termin na jutro,ale wiem na pewno,że nie urodzę.Nie wiem ile jeszcze będę chodzić z takim brzuszyskiem ,ale wydaje mi się ,że całą wieczność.Nawet nie wiecie jak Wam zazdroszczę ,że rodzicie albo już macie to za sobą.Ja nawet nie mam objawów zbliżającego się porodu.Boli mnie tylko krocze i tyle.W piątek mam wizyte u lekarza na której ustalimy co dalej.Jest mi strasznie smutno,dobrze,że choć Wy jesteście.Buziaczki dla Was i Maluszków. Asia i OlaPs.Od teraz podpisuję się sikoreczka,ale to sama asia co kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 04.12.01, 11:57 Tak właśnie pocieszałam się do wczoraj - moja p. doktor też wcześniej mówiła, że po zdjęciu krążka różnie to bywa i czasami trzeba nawet wywoływać poród. Niestety wczoraj obejrzała szyjkę... no i orzekła, że długo już nie wytrzyma. Humor mi się już trochę poprawił - przekonuję się, że dzięki temu będę miała dzidzię wcześniej przy sobie. Pozdrawiam!Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , KANGURZYCA ***** IP: *.* 04.12.01, 11:59 KangurzycoJa miałam zdjęty krążek 3 tyg przed terminem. Doktor mi tłumaczył, że w tak zaawansowanej ciąży główka dzidzi nie opiera się już na szyjce tylko na ściankach ( stąd też bóle krocza).Sama myślę, aby wytrzymać do końca tygodnia - ale mówiąc szczerze nie mam żadnych objawów porodu ( i na razie nie chcę).PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , KANGURZYCA ***** IP: *.* 04.12.01, 12:12 Dzięki, Petra!Moja lekarka chce mi zdjąć krążek po zakończeniu 38 tygodnia. Sprawdzałam w kalendarzu i wypada to... w Wigilię. Mam nadzieję, że przełożenie tego na po Świętach nie będzie większym problemem... Zobaczymy. Za 10 dni mam wizytę i myślę, że dowiem się więcej. Poza tym ja ciągle mam skurcze i biorę fenoterol, a ostatnio dół brzucha jest stale napięty - tak naprawdę to wydaje mi się, że cała ta ciąża "wisi" na krążku. Ale może Maleństwo zrobi niespodziankę i jednak wytrzyma do nowego roku? (albo do Sylwestra, hihihi).Trzymam kciuki, aby i Tobie udało się wytrzymać - skoro nie masz żadnych objawów, to jet to chyba mocno prawdopodobne.Pozdrawiam!Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , KANGURZYCA ***** IP: *.* 04.12.01, 13:32 Hej,ja też czekam co będzie za tydzień jak odstawię fenoterol, termin mam dopiero na Wigilię, ale brzuszek mimo leków cały czas robi się twardy i lekarz stwierdził ,ze dzidziorek jest już gotowy. Mam nadzieję ,że nie pojedziemy do szpitala od razu po odstawieniu proszków i wytrzymamy przynajmniej jeszcze tydzień. Czy wiecie na ile przed porodem obniża się brzuszek? Mój obniżył sie kilka dni temu i nareszcie mogę oddychać!Pozdrawiam Zużka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , KANGURZYCA ***** IP: *.* 04.12.01, 13:41 Z tego, co mówili u mnie w szkole rodzenia, to u pierwiastki brzuch moze obniżyć się do 4 tygodni przed porodem.A swoją drogą ciekawe: Tak byśmy chciały wytrzymac jeszcze troszkę - czy aż tak lubimy być w ciąży ? Bo ja - mimo wszystkich niedogodności i kłopotów - aż dziw - chwalę sobie... No i czy te baby są normalne ?Pozdrówka!Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , KANGURZYCA ***** IP: *.* 04.12.01, 19:55 A ja nie chcę dłużej wytrzymywać tylko już urodzić.Termin mam na 5.12 ale na razie cisza.Ciekawe jak długo jeszcze będę musiała czekać na moją kruszynkę.Brzuszek mam od dawna nisko,ale nic poza tym.A może to faktycznie będzie jutro??? Asia i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , KANGURZYCA ***** IP: *.* 05.12.01, 08:13 Ja mam termin na 12 z usg. Wcale nie chce zeby bylo dluzej. Rozmawialam z lekarzem, zeby po terminie zglosic sie dopiero na tydzien po do szpitala. Taka ewenualna perspektywa mnie doluje, zwlaszcza ze powiedzial,ze jak spradza ze jest Ok, to do domu na swieta i wrocic dopiero po. Jak to zrobic zeby bylo w przyszlym tygodniu?I jak ja zazdroszcze tym co juz urodzily. Chce miec to male obok a nie w sobie. Na pewno jest tlusciutki i donoszony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE , KANGURZYCA ***** IP: *.* 05.12.01, 10:47 Nie, normalne to my na pewno nie jesteśmy, ja też mogłabym być w ciąży dłużej gdyby nie fenoterol- to paskudztwo daje mi sie trochę we znaki,ale co ciekawe teraz marzyłam od kilku tygodni ,żeby go odstawić a teraz boję się z nim rozstac! Bardzo chciałabym żeby maluszek posiedział jeszcze trochę, bo boję się żeby nie miał kłopotów z za słabo wykształconym układem pokarmowym itd. Teoretycznie lekarze twierdzą ,że ukończony 38 tydzień zapewnia ,że wszystko jest OK, ale chciałabym potrzymać go jeszcze chociaż tydzień. No i troche odpocząć, niby jestem na zwolnieniu, ale ciągle mam jakieś sprawy do załatwienia, badania do wykonania i brak czasu dla siebie. No i trochę boje sie porodu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****do Petry IP: *.* 05.12.01, 11:08 Petra czy już zakończyły sie Twoje problemy z pracą i Zusem i z jakim skutkiem?Jak się czujesz? Ja wczoraj przeżyłam pierwszy fałszywy alarm niezbyt długi co prawda ale zdążyłam się przestraszyć.Wybrałam sie do lekarza i na ostatnie zakupy i to było chyba troszeczkę za długo dla mojego brzuszka, bo po powrocie do domu zaczęły mnie łapać bolesne!/nowość/ skurcze/ mimo ,że biore jeszcze fenoterol/ , ale było ich tylko 3 czy 4 i przeszło. Cały czas mam nadzieje ,że uda mi sie zatrzymać Kubusia przynajmniej ukończenia 39 tygodnia czyli do do 17.12 / to Twój termin , TAK?/.No ale dzisiaj już się definitywnie spakuję. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE *****do Petry IP: *.* 05.12.01, 11:42 Jutro idę do lekarza orzecznika ZUS i wszystko się powinno wyjaśnić.Mój lekarz powiedział, że nie będzie żadnych problemów (tak samo mówią dziewczyny tutaj na forum) - jestem więc dobrej myśli.Mam lekkie obawy, aby do tego czasu nic się u mnie nie zaczęło... mam nadzieję, że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 00:18 Witajcie! Ja mam termin na 10.12, i nie mogę się już doczekać!! Nie mogę spać i wszystko mnie swędzi. Do tego bolące krocze i delikatne bóle podobne do miesiączkowych. Chciałabym mieć już wszystko za sobą. Mam do Was pytanie: mam zwolnienie lekarskie do terminu porodu, co jesli nie urodzę do końca zwolnienia? Drugie pytanie: czy jeżeli nie urodzę do wyznaczonego terminu powinnam zgłosić sie do szpitala? Co powinnam zrobić?Całuski od Beci i Kuleczki (LILECZKI) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 07:05 Na pewno powinnaś skontatować się ze swoim lekarzem (telefon, wizyta). Po terminie powinno robić się codziennie KTG, albo lekarz każe poczekać jeszcze dwa trzy dni, albo połozy do szpitala. My w tym stanie jesteśmy tak mało myślące logicznie, no i mimo tego forum mało wykształcone w tym kierunku, że niech lekarz też trochę pogłówkuje.U mnie przy pierwszym termin miałam na wtorek, w środę byłam na KTG, jakby pojawiały się piersze malutkie przepowiadające, a o północy ze środy na czwartek odeszły wody i 12.20 miałam mjoe maleństwo. Będzie dobrzeDorotka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 11:03 Nadszedł "wielki dzień",5.12,dzień na który czekałam przez dziewięć miesięcy (no może osiem,bo na początku nie byłam świadoma),a ttu nic.Jak zwykły dzień podczas ktorego nic się nie wydarzy-czuję to.W piątek mam wizytę u lekarza i mam nadzieję ,że wtedy coś wreszcie ruszy.Zmęczyło mnie już to czekanie Emocje opadły a pozostało zniechęcenie.Ile jeszcze??? Asia i OlaPs.Mam nadzieję,że macie lepszy nastrój niż ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 11:08 A wydaje Ci sie ze masz jakies objawy, sama nie wiem co to powinno byc (ja mam jeszcze tydzien). Tez nie chce rodzic po terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 11:47 Jeśli nie urodzisz w terminie, to podobno trzeba wziąć już urlop macierzyński. Słyszałam też inne kobiety brały zwolnienie od internisty - szczerze mówiąc sama się nad tym zastanawiałam...Ale wiesz co, mam takie przeczucie, że urodzę w terminie (albo z poślizgiem 2,3 dniowym w obie strony)... PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 11:50 Hej grudniówki!Ja mam już swoją niunię przy sobie, jesteśmy w domku i baaardzo szczęśliwe A jak Wy się czujecie?Czy wiecie już czy AniaK urodziła chłopca czy dziewuszkę?Petra jak się czujesz? A inne?A co z Joanne?Mam dla Was małą radę jako początkująca mamusia - WYŚPIJCIE SIĘ TERAZ, hihi, , potem ciężko o to Odzwajcie się, a jak wszystkie już urodzicie to przeniesiemy się na e-mamę.Buziaki , papaMadzia i Karinka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PETRA Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 11:54 Piszecie, że z humorami różnie...Wiem jak to jest - u mnie też tak bywa.Ale pomyślcie jakie wspaniałe święta przed nami. Naprawdę uwielbiam Święta Bożego Narodzenia, choinkę, całą tą świąteczną krzątaninę - ŚNIEG. Bardzo chciałabym, aby było dużo śniegu... I do całej tej cudownej atmosfery dojdzie maleństwo - najcudowniejszy prezencik na świecie...Ach, od razu humor mi się poprawia Mam nadzieję, że wam też.PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 17:14 Ja też uwielbiam Święta i Wigilię, ale w tym roku jakoś w ogóle święta do mnie nie docierają, moje myśli zajmuje tylko mój dzidziuś w brzuszku i zastanawianie się czy już zaraz będziemy sie zbierac do szpitala czy dotrwamy do terminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 20:29 Zużkato ty pisałaś o brzusiu, który się obniża?W którym tygodniu ci się obniżył i czy znacząco?Ja u siebie nie widzę żadnych oznak przepowiadających poród.Dzidziuś jest nawet bardzo ruchliwy a podobno na dwa tygodnie przed znacznie się uspokaja, bo nie ma miejsca w brzuszku...Co o tym sądzisz ty i inne mamy?PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 21:03 Zgadza się ja pisałam o obniżeniu brzuszka, o ile to Ci nie powiem bo sama nie jestem w stanie tego ocenić ,ale i moja teściowa i koleżanki w pracy zauważyły to same, więc chyba rzuca się w oczy. Ja poczułam ,że mogę swobodniej oddychać , nie sapię już jak parowóz. Z tymi obniżeniami jest różnie, bo różnie są "zawieszone" brzuszki,widocznie mój był bardzo wysoko. Obniżył mi się jakoś na początku tego tygodnia czyli 38 tygodnia.A mój dzidzuś wcale nie ma zamiaru być spokojniejszy, fakt,że nie są to już swobodne kopniaki ,ale bardziej przeciąganie się. A nie zuważyłaś u siebie skurczy przepowiadających , czyli tych bezbolesnych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 21:26 Brzuch obniżył mi się już dawno a skurcze przepowiadające też są choć rzadko.Termin miałam na dziś ale cisza.Podobno dzidzia powinna być spokojna,ale gdzież tam.A jeśli przegapię poród??? Asia i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 21:33 Na pewno nie przegapimy porodu... O to się nie martwię - myślę jedynie o tym, aby już mieć sowjego dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 05.12.01, 21:27 Sama nie wiem...Całą ciążę miałam jakieś skurcze, wcześniej były one nawet bardziej bolesne niż teraz.Teraz czasem mam bolesne... czasem twardnieje mi brzuszek - nie wiem.Będę bardziej obserwować...PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 06.12.01, 10:43 ja też przepadam za całym swiąteczno-noworocznym okresem... niestety przez ostatnie lata ciagle mnie gdzieś gnało i nigdy nie było mi dane spędzic go w całości w domu. W tym roku obiecywałam sobie, ze grzecznie siedze przy choince i chodzę na spacerki, ale wyglada na to, że znowu historia się powtórzy - niestety bedzie to pobyt w szpitalu. Cóż - zaczęłam pertraktowac z Maleństwem - moze się jeszcze da przekonac, zeby te kilka dni przesiedzieć u mamy w brzuszku??Pozdrówka!Ania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, CO ZA NOC!! ***** IP: *.* 06.12.01, 10:56 Oj, to była naprawdę ciężka noc...Moja dzidzia zaczeła szaleć w brzuszku około godz 22.00. Niby nic ale robiła to tak ostro, że w pewnym momencie zaczął mnie boleć brzuszek. Ruchy były bardzo silne i trwały aż do 02.30 ( nie muszę mówić, że nie zmrużyłam oka).Ruchy tak silne, że aż bolała mnie szyjka i nie mogłam nawet dojść do toalety...Nie wiem czy to jest normalne? Podobno dzidzia powinna się uspkoić (kończę 39 tydzień) a nie szaleć.Co wy o tym sądzicie?Macie coś takiego albo słyszałyście o czymś takim?Powinnam się martwić?PETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, CO ZA NOC!! ***** IP: *.* 06.12.01, 12:18 Petra,mi się wydaje, że jak już tak boli Cię szyjka to juz niedługo będziesz tulić swoje malestwo Im bardziej maluszek będzie napierał na szyjkę tym szybciej zacznie się poród (tak mi się zdaje).Trzymaj się i informuj papaMadzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, CO ZA NOC!! ***** IP: *.* 06.12.01, 16:07 Mnie również podobnie jak Ciebie Petra coś boli przy spojeniu łonowym,bardzo niziutko,ale czy to jest szyjka to nie mam zielonego pojęcia.Ból odczywam od trzech dni bez przerwy a najgorzej jest przy chodzeniu,zmianie pozycji itp.Jutro idę do lekarza który może mi powie kiedy wreszcie ujrzę swoje cudeńko.Moja euforia zastąpiona zosała zniecierpliwieniem tym bardziej,że wszyscy dzwonią i pytają "co jeszcze nie"???To miłe ,że się interesują,ale ja mam już dosyć powtarzania w kółko tego samego.A może jestem po prostu przewrażliwiona?Ja chyba niedługo Asia i Ola Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE, CO ZA NOC!! ***** IP: *.* 06.12.01, 16:25 Mam podobne bóle. Wczoraj w nocy dzidzia strasznie napierała na dół brzuszka. Kilka razy tak mocno, że ból nie należał do przyjemnych. Tego typu bóle mam od kilku dni, a termin mam na 10.12 ? Nie wiem co to znaczy... może to już niedługo? Piszcie jak się czujecie i co nowego, to naprawde pomaga w czekaniu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 06.12.01, 21:10 Wszystko udało mi się załatwić pomyślnie Ale tak na marginesie dodam wam, że mam tak "super" firmę, która próbowała zakwestionować zwolnienie ciężarnej... Powiedziała mi o tym pani lekarz orzecznik ZUS! Powiedziała, że jeszcze takiej firmy nie spotkała...Tylko się zbłaźnili...Oni mysleli, że ja nie jestem w ciąży. Co za ( i tu ciśnie mi się odpowiednie słowo).Sądzą, że można udawać ciąże przez 9 miesięcy? A lekarz wystawi ot tak zwolnienie?Boże, co za kraj...Ale mam dobry humor i nic mnie już nie zdenerwuje - mam taką nadzieję.czekam na maleństwo i to jest dla mnie najważniejsze...A jak tam mamusie grudniowe?Odezwijcie sięPETRA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 06.12.01, 22:36 Cieszę się bardzo Petra, że udało Ci się załatwic sprawy związane ze zwolnieniem. Też mam przykre doświadczenia zw. z moją firmą.....buuuuuu. Dlatego od trzech miesięcy jestem na zwolnieniu, a nie musiałam. Mój pracodawca zaczął mnie wykorzystywać, niby miałam pracować po godzinach za darmo ( jeszcze nigdy nikomu nie zapłacił za nadgodziny!). Byłam jego asystentką i za wszelka cenę (kosztem mojego i dzidzi zdrowia) chciał żebym załatwiła jak najwięcej spraw. Wcześniej zwolnił wiele osób i nie miał kto odwalać brudnej roboty. Stwierdziłam, że i tak długo mnie wykorzystywał i poszłam na zwolnienie. Nie miałam zamiaru stresować sie w tym stanie.Dziecko jest dla mnie najważniejsze. Gdyby jeszcze ktoś to docenił..Po załatwieniu wszystkich bieżących spraw w pracy poszłam na zwolnienie za które do tej pory mam płacone marne pieniądze. Pracodawca spisywał z pracownikami dwie umowy: umowę o pracę i o dzieło. Oczywiście tę umowę o pracę na najniższą możliwą stawkę. Ale nie pieniądze w życiu są najważniejsze prawda? Myślę, że dzięki mojej decyzji zaoszczędziłam wieeeele nerwów.Całusy od Beci i Kuleczki Lileczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: ***** GRUDNIOWE MAMUSIE ***** IP: *.* 07.12.01, 02:29 To chyba jakaś zmowa dzidziorków, dzisiaj mój maluszek szaleje i nie daje mi spać, zapiera sie główką o spojenie i próbuje wypchnąć swoją pupę jak najwyżej, nie muszę Wam pisać ,że to trochę! boli.A z innej strony , zastanawiałam sie dzisiaj nad logika wskazań lekarskich: byłam wczoraj u na wizycie i lekarz zalecił mi koniecznie leżeć , wstawać jak najmniej , ogólnie sie oszczędzać psychicznie i fizycznie- to z jednej strony. A póżniej wypisał mi całą listę zleceń na różne badania, nie mogę ich wykonac w jednym miejscu , tylko przynajmniej w 3/bo są i płatne i nieodpłatne i specjalne/ oprucz tego przyjechać do niego do szpitala na KTG / najlepiej jeszcze do końca tygodnia/, pokazać wyniki wszystkich badań - a terminy pdbioru wyników mam od doby do 10 dni. I powiedzcie mi jak on sobie wyobrażał moje leżenie i jednoczesnie załatwienie tego wszystkiego? Miałyście robione badanie posiewu z szyjki macicy, i czy trzeba je mieć do porodu? Dostałam skierowanie na cos takiego - wynik mam do odbioru za 10 dni- jest szansa,że nie zdążę go odebrać. A tak w ogóle to mam wrażenie ,że doba się skurczyła i czas mi ucieka z szybkością dobrego sprintera, a ja tocząca się kuleczka nie mam z nim szans. Ciągle nie kupiłam sobie biustonosza do karmienia tzn. jeden kupiłam , ale chyba jest troche przymały. Czy Wy macie już wszystko dla siebie i malucha? Odpowiedz Link Zgłoś