Dodaj do ulubionych

Mamusie Kwietniowe raz jeszcze

IP: *.* 13.11.01, 19:18
Hej dziewczyny, Ostatnia zapanowala niepokojaca cisza. Mam nadzieje ze u Was wszystko w najlepszym porzadku.Jak sie miewaja Wasze brzunie, czy juz duzo urosly? A moze zaczynaja fikac koziolki?:bounce:Ja ciesze sie ostatnim tygodniem zwolnienia lekarskiego(jak to dobrze zyc bez stresu i setek problemow pracowych), spaceruje, gotuje smakolyki, no i oczywiscie zwiedzam sklepy dzieciece.:Dpozdrawiam Sylwik i brzunio juz calkiem duzy 18-tygodniowy :lol:
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 13.11.01, 22:10
      Witam !!! Ja umieram ze strachu, bo chyba widzialas moj post o Tescie Potrojnym...wyszlo mi podwyzszone ryzyko wad ukladu nerwowego...:(W piatek o 12.00 mam termin na specjalne badanie USG , boje sie strasznie...chociaz wiem ze ten wynik nie przesadza o wsystkim, ze jest to tylko prognoza...ale pomimo tosadCo do mojego sloneczka, to wariuje juz w brzusiu to najpiekniejsze uczucie w zyciu, jak sie dobija do ciebie takie malenstwo...za kazdym razem chce mi sie plakac, taka juz ze mnie ,,kobietka,, :)Najczesciej fika :bounce: wieczorem jak leze i patrze na telewizor :) Mam nadzieje ze jest zdrowiutkie , pozdrawiam Was kwietniowki....AniaTrzymajcie za nas kciuki, w piatek dam znac co i jak wyszlo.
      • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 13.11.01, 22:13
        Acha, chyba bedzie Dziewucha!!! Tak powiedzial lekarz, nie jest pewny...nie widac po prostu ,,siusiaka,,i dlatego na 70% mowi ze Dziewczynka...Ja sie modle zeby bylo zdrowe!!! :) Papa...Ania i :bounce:
    • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 14.11.01, 09:14
      Hej Ania,głowa do góry trzymaj się, na pewno wszystko bedzie dobrze. Będę o Tobie myslała zwłaszcza w piątek.Ciesz się kopniakami (moje maleństwo też mnie podkopuje najbardziej intensywnie wieczorem w czasie oglądania TV).Też bym chciała dziewczynkę, ale na ostatnim usg maluszek schował się za łożyskiem i pokazał buzię i nóżki. Następne mam w Mikołajki, będzie prezent. Pozdrawiam Ciebie i brzuszek cieplutko, Becia :hello:
    • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 14.11.01, 11:18
      Hej KwietniówkiMoj brzusio ma 18 tygodni i daje się we znaki, oczywiście wieczorem jak sobie spokojnie leżę, mogłabym tak cały dzień... Czuję się dobrze, choć chwilami mam lekkie bóle w dole brzucha, ale mam nadzieję, że wszystko bedzie dobrze niedługo idę do lekarza i znów zobaczę mojego malucha i może dowiem sie kto tam siedzi.Pozdrawiam
      • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 14.11.01, 13:58
        Czesc dziewczyny, Dobrze, ze Wasze i brzuszkow samopoczucie w porzadku.Aniu prosze nie zamartwiaj sie, wszystko bedzie napewno dobrze.Ja zapisalam sie dzisiaj do szkoly rodzenia Beaty Szol. Zaczne zajecia od 8 stycznia. Brzuszek daje mi znaki, nie sa to co prawda kopania ale delikatne laskotania albo bombelkowania :hap:W poniedzialek ide od lekarza wiec po miesiacu znowy zobacze swoja dzidzie. Juz nie moge sie doczekac.Buziaki Sylwik :hello:
        • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 14.11.01, 14:21
          Sylwio,Ja również idę do szkoły rodzenia Beaty Szol. Jak dzwoniłam do niej w zeszłym tygodniu to się dowiedziałam, że jeszcze nie wiadomo, kiedy zajęcia się zaczną: ok. 10 czy 17.01. Czy ten 8 stycznia jest pewny? Czy wybierasz się zobaczyć szpital? My chętnie. Beata zaprasza popołudniami, po uprzednim umówieniu telefonicznym.Na kiedy masz termin? - ja na 10 kwietnia.Pozdrawiam,Marzenka
          • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 14.11.01, 15:23
            Hej Dziewczyny!Dobijamy powoli do półmetka! Za 2 tyg (w 21 tyg.) idę na USG, nie mogę się doczekać. Czuję już ruchy, ale czasem wciąż się zastanawiam czy to na pewno Maleństwo. Czy wszystkie robiłyście lub robicie toksoplazmozę i test potrójny? Szczególnie to drugie wydaje mi się zbędną psychiczną udręką zanim otzryma się wynik, a w przypadku złego wyniku, katorgą do końca ciąży.PozdrawiamEwa
          • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze do Marzenki IP: *.* 14.11.01, 16:58
            Kiedy dzisiaj dzwonilam pani Beata mowila, ze napewno to bedzie 8 styczen o 17,50. Nawet powiedziala, ze juz nie bedzie potwierdzala zajec telefonicznie.Chetnie zobaczylabym szpital, tym bardziej ze jednak chyba tam zdecyduje sie rodzic. Pewnie wybiore sie tam na poczatku grudnia.A termin mam na 22.04.Ciesze sie, ze spotkamy sie w szkole rodzenia.Pozdrawiam Sylwia
            • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze do Marzenki IP: *.* 16.11.01, 11:17
              Sylwio,Ja również się cieszę, że będę miała tam jakąś znajomą duszę (chociaż tylko z ekranu), no, oczywiście, poza mężem. I już się nie mogę doczekać.Czy czujesz jakieś ruchy? Ja jeszcze nie. Byłam w poniedziałek na USG i lekarz mówi, że Dzidziuś się rusza normalnie i wymiary ma OK. Czemu więc go nie czuję? Dodam, że "wyjściowo" byłam bardzo szczupła.Pozdrawiam,Marzenka
              • Gość: guest Już się rusza!!! IP: *.* 20.11.01, 16:29
                Cześć,Niedawno tak marudziłam, że nie czuję ruchów dziecka, a od piątku - rewolucja w brzuchu. W piątek późno wieczorem położyłam się na łóżku z mocnym postanowieniem, że nie wstanę, dopóki czegoś nie poczuję. Powiedziałam: "dziecko kochane, jeśli nie chcesz, żeby mama dostała zawału, to chociaż kiwnij paluszkiem". Położyłam ręce na brzuchu i gdy poczułam ruch pod ręką, to aż zamarłam z wrażenia. Ale to było to!! Ponieważ było już późno, położyliśmy się spać. Tzn. mąż usnął, dzidziuś też (bo przestał się ruszać), a ja - wiadomo - za dużo wrażeń, noc zarwana. Rano się przebudziłam wcześnie i znowu: mąż i dzidzia śpią, a ja nie! Zaczęłam delikatnie szturchać brzuszek, aby nawiązać kontakt z maluszkiem, a mąż mnie opieprzył, że jestem wyrodną matką i jeszcze będę marzyć o tym, aby dziecko długo spało. Pewnie miał rację... ale ja nie mogłam się powstrzymać!No to mam jeden problem z głowy, ale mój mąż mówi, że zaraz sobie znajdę coś, żebym się dalej mogła martwić. Czy to tylko ja się tak zamartwiam, czy to normalne w ciąży?Pozdrawiam,Marzenka i Misiaczek
                • Gość: guest Re: Już się rusza!!! IP: *.* 20.11.01, 16:32
                  Nie martw się Marzenko! Zobaczysz, że będzie dobrze. Ja też czasami chcę zademonstrować mojemu mężowi, jak maluch fika koziołki, a on się ze mnie śmieje, żebym małemu nie dokuczała pukając go w brzuch i mobilizując do wysiłku. A mały jak na złość mi to fika ciągle, a tatusiowi się jeszcze nie chciał pokazać :sol:
    • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 14.11.01, 19:25
      Hejka!Mój 19-tygodniowy brzunio skacze już na dobre, chyba to kawał chłopa. Nie znam płci , ale chciałabym synka. Idę na USG za 2 tyg. - takie szczegółowe jak Ania24 - Aniu, daj koniecznie znać jak takie badanie wygląda i czym różni sie od "zwykłego" USG. Poza tym planuję wyjazd w góry na początku grudnia, jesli wszystko będzie w porządku. Myslicie, ze to dobry pomysł? Ciekawe, czy uda się nam , kwietniówkom, wyjechać już gdzieś ( byle blisko) na wakacje z maluszkiem? Dziewczyny, piszcie jak najczęściej ; bierzmy przykład z mam listopadowych i innych , one ciagle są w kontakcie. Bardzo lubię czytać ich posty, zazdroszczę , ze juz niedługo zobaczą swoje dzidziusie. Przed nami jeszcze długie miesiące zimy , ciąglę sie matwię, czy wszystko bedzie w porzadku. Jak tam z zakupami? To wspaniale móc wybierać te wszystkie śliczne, malutkie rzeczy. Ja postanowiłam poczekać chociażby do stycznia , teraz , pod koniec roku, krucho z portfelem. Za to zastanawiałam sie na wózkiem. Przeciez urodzimy w okresie wiosennym - będziemy spacerować do oporu. Chyba zdecyduje sie na wózek głęboki, a potem spacerówkę. Myslałyście już o tym? Ja wogóle zwariowałam na punkcie tej ciąży, zupełnie zmieniła mi sie hierarchia wartości, ale to chyba normalne. Jejki, ale sie rozpisałam... Musze juz kończyć wziąść się "za robote" , czyli prasowanie ( juz czeka kolajny dzień).Pozdrawiam gorąco wszystkie mamusie "wiosenne" .AniaSzPs. O jakim szpitalu piszecie przy okazji szkoły rodzenia Beaty ? I ile trwa cały kurs?
      • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze do AniSz IP: *.* 14.11.01, 21:12
        Aniu...mam te USG w piatek.Jak tylko wroce to napisze co i jak mi robili...jade na nie do kliniki.Moja szwagierka miala to robione i mowila mi ze maja dobry sprzet , bardzo duzy ekran...i trwa ponoc dluzej niz normalne USG u lekarza, poniewaz jest bardziej dokladne...mierza dzidzie wzdluz i wszerz :)Czy mialas tez robiony test potrojny? Dlaczego idziesz na badanie USG ( intensywne) ? Lekarz Cie skierowal?Ja ide bo mi wyszlo nie za dobrze na tescie potrojnym.Jak narazie pozdrawiam, no i popieram postulaty AniSz tongue_outISZMY WIECEJ KWIETNIOWKI !!!!Ania i :bounce:
        • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze do Ani24 IP: *.* 14.11.01, 22:04
          Aniu,Nie miałam robionego testu potrójnego , ale przez pierwsze 3 miesiące brałam Duphaston, a później miałam bardzo kiepskie wyniki toksoplazmozy i musialal łykać antybiotyk.Teraz niby wszystko jest OK, ale mój lekarz woli się upewnić, czy ciaza rozwija sie prawidłowo .Dobranoc ( bo grzeczne mamusie idą juz chyba spać ...)AniaSz
          • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze - do Ani Sz. IP: *.* 15.11.01, 10:20
            Maleństwo bryka, szczególnie wieczorem. Też bym chciała wyjechać w góry jakoś teraz, ale mąż niezbyt może, zobaczymy jak to będzie. Nic nie kupuję, chyba głównie, żeby nie zapeszyć, ale chodzę po sklepach i oglądam, cieszę oczy. Myślę oczywiście o wózku, zdecydowanie głęboki, tylko nie wiem czy do tego samego stelaża dokupić spacerówkę, a póżniej "parasolkę" czy nastawiać się, że Dzidzia przesiądzie się od razu do spacerówki składanej w parasolkę. No i podstawowe pytanie czy stawiać na wózki polskie czy na zagraniczne. Było już na forum kilka dyskusji, oczywiście nie rozstrzygniętych. Różnica w cenach niebagatelna, ale faktycznie wózek będzie naszym sprzymierzeńcem lub mordęgą prze parę ładnych mięsięcy.Też myślimy o wyjeździe z Dzidzią na wrześniowe/październikowe wakacje w przyszłym roku, oczywiście ku zdziwieniu Babć.Na jaki szpital zdecydowałaś się?Pozdrawiam Ciebie i Maleństwo!Ewa
            • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze - do Ewy( i nie tylko) IP: *.* 15.11.01, 14:54
              No to mamy podobne dylematy "mamusińskie". Wózki na razie oglądałam tylko w internecie , ale sądząc po opiniach mam z forum lepiej kupic porządny zagraniczny wózek. Z tym szpitalem i szkoła rodzenia mam tez problem. Czytałaś moze posty na temat ? Jest ich sporo na forum. Ja nawet je przekopiowałam, zeby pokazać mojej drugiej połówce. Horror! Mieszkam pod Warszawą i ostatnio zaczęłam zastanawiać się nad szpitalem w Pruszkowie. Podobno im dalej od dużych miast, tym lepiej; poza tym szpital ma b.dobra ocenę wg Fundacji Rodzić Po Ludzku. Drugi w kolejności jest szpital na Czerniakowkiej, bo tam pracuje mój lekarz. Ale decyzję podejmę po dokładnym obejrzeniu porodówek , w styczniu. Czy jestes z Wwy? Na kiedy masz termin?Pozdrawiam Ciebie i brzuniaAniaSz
              • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze - do AniSz( i nie tylko) IP: *.* 15.11.01, 17:23
                Jestem z W-wy. Termin na 16.04. Myślę o Św. Zofii lub Karowej. Kuzynka 2 razy rodziła na Karowej, ostatni raz w styczniu i była zadowolona. Każda z nas jest inna, inaczej sobie wyobraża poród, inaczej u każdej on przebiega, innej opieki oczekuje, z czym innym może mieć problem w pierwszych momentach pielęgnacji Dzidzi. Trudno więc robić ranking szpitali, a potem wybrać numer 1 i mieć 100% pewności, że będę zadowolona. Mądrze się, ale sama nie jestem przekonana. Karową można zwiedzić indywidualnie, więc na pewno to zrobimy w grudniu.W sklepie oglądałam wózek Peg-peregro głęboki, ale i tak nie mieli tego modelu, co podobał mi się w katalogu.Pozdrawiam Ciebie i Maleństwo - Ewa
                • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze - do AniSz( i nie tylko) IP: *.* 15.11.01, 17:28
                  A ja mam termin na 15.04 :)))Moja kolezanka też rodziła na Karowej i nie miała żadnych zastrzezeń, ale jest wiele niepochlebnych opinii na temat tego szpitala na forum. I ja też urodziłam sie na Karowej - nie mam żadnych złych wspomnień. Co do Żelaznej, też o tym myślałam , jeszcze zobaczymy...Wybierasz sie do szkoły rodzenia?AniaSz
                  • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze - do AniSz( i nie tylko) IP: *.* 16.11.01, 14:46
                    Szkoła Rodzenia- tak. Tylko chcę najpierw być zdecydowana na 100% na Szpital i pójść do Szkoły związanej ze Szpitalem. Teraz juz chyba nie jest konieczna do porodu rodzinnego, ale myslę, że daje więcej pewności siebie przy porodzie i potem w opiece nad Dzidzią. Dzwoniłam na Karową i "moja" grupa zaczynałaby ok. 10 stycznia. Jak juz pisałam najpierw, pewnie w grudniu, chcę zobaczyć Karową.Trzymajcie się!Ewa
              • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze - do AniSz IP: *.* 19.11.01, 22:01
                AniuSz, czy przypadkiem nie mieszkasz i pracujesz w Grodzisku? Jeśli tak, to może się nawet znamy (w każdym razie nazwisko by się zgadzało). Gdybyś miała ochotę, daj znać na priv.Tak czy inaczej pozdrawiam :hello:,Magdzi (mama nie kwietniowa a styczniowa)
                • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze - do Magdzi IP: *.* 20.11.01, 21:10
                  Więc zostałam zdemaskowana :))Czekam na Twoją identyfikacje na Ania_priv@poczta.onet.pl( Kurcze, nie znam wielu Magdalen ???)PozdrawiamAnia
            • Gość: guest Mamusie Kwietniowe - wózek IP: *.* 16.11.01, 12:16
              Hej,Jak to jest z tymi wózkami?Ja zdecydowałam się na Bebecar Raider AT+ + (zamiast gondoli) śpiworek z usztywnionym dnem. Moja decyzja wynika z tego, że wydaje mi się, iż gondola jest potrzebna szczególnie zimą (gondola ma wyższe brzegi niż śpiworek), gdy wieją wiatry i trzeba dziecko dobrze opatulić. Moje dziecko ma się urodzić na wiosnę, więc będzie już ciepło (mam nadzieję ;-))) i śpiworek powinien wystarczyć, a poza tym gondoli się używa tak krótko...Z drugiej strony poczytałam sobie posty mam zimowych i w którymś było napisane, że nie kupują gondoli, bo ona jest potrzebna latem i wiosną, gdy się dużo spaceruje, a zimą, siłą rzeczy, te spacery się nieco ogranicza, dlatego kupią ten spiworek z usztywnionym dnem.I bądź tu człowieku mądry! Co Wy na to?Ja zdecydowałam się na ten konkretny model za namową wielu znajomych, którzy twierdzą, że wózek ten nie tylko nadaje się na wertepy, wycieczki, itp., ale ponadto, że na polskich chodnikach małe kółka w wózkach się nie sprawdzają tak dobrze, jak duże koła pompowane.Pozdrawiam,Marzenka (zwana od niedawna przez męża pszczółką, gdyż mu się kojarzę z Pszczółką Mają - ona też miała chude nóżki i pękaty brzuszek)Pozdrawiam,Marzenka
              • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe - wózek IP: *.* 16.11.01, 14:39
                Nie znam tego modelu o którym pisze Marzena, ale najpierw też myślałam o rozkładanej spacerówce ze śpiworkiem. Chyba jednak będzie tradycyjnie gondolka, tym bardziej że za jakiś czas pomyślimy o rodzeństwie dla Maleństwa, więc wózek ma być inwestycją na różne pory roku. Gondolka niby lepiej chroni przed wiatrem, spalinami (to może już przesada), niektóre spacerówki są dosyć wąskie, ni i musiałaby być naprawdę z usztywnianym dnem, ale zazwyczaj jest ono podzielone, tak aby mogło się składać w krzesełko.Moja decyzja jest taka, ale nie twierdzę, że najlepsza ...PozdrawiamEwa
                • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe - wózek IP: *.* 16.11.01, 14:50
                  ja się tylko zastanawiam, czy gondolka się nie przyda, żeby dzidziuś mógł sobie w niej spać, np. na spacerze? moje doświadczenie z wózkami jest na razie niewielkie, więc może inne wózki też pozwalają na spanko???
                  • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe - wózek IP: *.* 16.11.01, 15:14
                    Oczywiście, że w spacerówkach dziecko może spać. Pod warunkiem, że dno rozkłada się zupełnie na płasko (a sprawdzony przez moich znajmowych Bebecar tak ma). A jeśli dodatkowo kupisz tzw. śpiworek z usztywnionym dnem, to spełnia on funkcję gondoli. Ten śpiworek (raczej powinien się nazywać nosidełkiem) ma wymiary spacerówki, tzn. wkładasz go do spacerówki, ma lekko podwyższone boczki (ckociaż nie tak wysokie, jak gondola) i można go przykrywać od góry tym czymś, co gondolę. Do tego ma uszy, więc możesz wyjąć dziecko razem z nosidełkiem, bez potrzeby wyjmowania/budzenia dziecka.Pozdrawiam,Marzenka
                    • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe - wózek IP: *.* 16.11.01, 15:20
                      A czy Bebecar to typowa spacerówka czy też tzw. wózek trzyfunkcyjny czy wielofunkcyjny? I jakie firmy produkują takie śpiworki/nosidełka do spacerówek?
                      • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe - wózek IP: *.* 16.11.01, 15:25
                        Bebecar jest trzyfunkcyjny: tzn. jest spacerówka, gondola i fotelik samochodowy. Zamiast gondoli ów śpiworek - na pewno pasuje firmowy Bebecar; nie wiem, czy innych firm też, trzeba by było porównać w sklepie. Ale w związku z tym, że ceny tych spiworków są chyba zblizone, lepiej kupić tej samej firmy, bo i pasuje rozmiarem, i kolorystycznie.Marzenka
                        • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe - wózek IP: *.* 16.11.01, 20:00
                          Ja też słyszałam , ze wózki BEBECAR są bardzo dobre. Dokładny opis mozecie znaleźć na www.godex.com.plI nie martwcie sie , ze maluszki jeszcze nie kopia - wg róznych źródeł mają czas do 22 tyg. Ja nawet myslę , ze jesli dzidzia jest taka mocno ruchliwa , to potem dopiero da mi popalic !Pozdrawiam :hello:AniaSz
              • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe - wózek IP: *.* 16.11.01, 21:33
                ja jestem marcowa, a nie kwietnowa mama, ale jako, ze w zeszlym roku bylam mama grudniowa, pomyslaalm, ze napisze cos o dotychczasowym doswiadczeniu z wozkiem. Bardzo przemawiaja do mnie argumenty Marzeny o wozku Bebecar (wozek naprawde rewelacja)- ale przypomnialy mi sie zalety naszej poczciwej gondolki - mielismy stary model Bebeconfort. Bardzo latwo demontowalo sie ja ze stelaza (wygodne do spakowania w samochodzie czy przeniesienia spiacego dziecka po spacerze do domu bez potrzeby ladowania sie z calym wozkiem).Miala tez mozliwosc bujania i byla dosc duza- czego efektem bylo nocowanie corki chyba do 6. miesiaca w gondolce, a nie w lozeczku. Bylo to tez swietne miejsce do bezpiecznego nocowania maluszka, gdy bylismy u rodziny czy znajomych. Teraz nie wyobrazam sobie nie miec takiej gondolki - ale jesli mialabym kupic mala, "niekolyskowa", ciezka wersje do polskiego wozka, to wybralabym wersje Bebecar ze spiworkiem. Tym bardziej, ze spacerowki do wozkow trzyfunkcyjnych sa dosc male - widze, ze corka na wiosne bedzie potzrebowala wiekszej, wiec pewno zaopatrzymy sie w parasolke.cokolwiek bedziecie kupowac- potwierdzam zalety duzych, gumowych kol i dosc twardego zaiweszenia. Przydaje sie tez regulowana raczka, duzy kosz na zakupy, mozliwosc latwego skladania wozka itepe. Mi bardzo brakowalo fotelika samochodowego skompletowanego z wozkiem - dziecko czesto usypia w samochodzie i niepotrzebne trzeba go budzic przekladajac do wozka. Ale oczywiscie mozna sobie poradzic i bez tego -( Tak samo jak z gondolkasmilePowodzenia
                • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe - wózek IP: *.* 20.11.01, 23:16
                  Hej dziewczyny,Ja z kolei jestem "styczniowa" nie kwietniowa, ale się wtrące, jako że też zdecydowałam się na Bebecar i w związku z tym "przerobiłam" go dokładnie.Chciałam tylko zauważyć, że do wózka Bebecar Raider AT+ można też dokupić normalną gondolę, nie tylko "śpiworek". Gondola kosztuje chyba ok. 500 zł, śpiwork nie wiem. Tylko że tą gondolę (podobnie jak i fotelik samochodowy) montuje się również na spacerówce, a nie bezpośrednio na stelażu. Jeśli trzeba to złozyć np. do samochodu, jest dość masywne. Ale też słyszałam dużo dobrych opinii o tym wózku.Ja zdecydowałam się na trochę inny model Bebecara - Style AT. Wygląda podobnie, też duże pompowane koła, ale nie skrętne, podobna kolorystyka. Natomiast ma inny stelaż - nie ma takich fajnych resorów, za to jest bardziej miękki i wszystkie elementy mocuje się bezpośrednio na stelażu. Spacerówkę można zamontować w obu kierunkach - w Raider AT+ niestety nie!No i oba wózki są dość ciężkie, co dla mnie akurat nie ma dużego znaczenia, bo mam windę.Pozdrawiam,Magdzi
    • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 15.11.01, 10:35
      Nie mogę się skupić na pracy, więc postanowiłam zajrzeć na forum, waśnie w tej chwili mój dzidziś nieżle bryka, pewno też chciałby coś napisać, szczególne pozdrowienia dla innych maluchów w brzuszkach. Dziś man kiepski dzień, boli mnie głowa, a tu do końca dnia pracy jeszcze tyle czasu.Ostatnio miewam dość często bóle głowy raz mocniejsze raz słabsze, martwię się ty trochę, ale jutro idę do lekarza to pewno się uspokoję...
      • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 15.11.01, 10:56
        Cześć Agata, ja też właśnie w pracy i liczę godziny do pójścia do domciu. A bóle głowy to mój chleb powszedni-kilka razy w tygodniu. Dzień bez tego rodzaju atrakcji witam ze zdziwieniem. Mój pan doktor pozwolił mi brać paracetamol-stwierdził, ze taka cierpiąca mama to dla dzidziusia nic dobrego. Ale martwią mnie te bóle, bo w pierwszej ciąży miałam problemy z wysokim ciśnieniem. Teraz też ciśnienie na pograniczu wysokiego, ale mnie sam aparat przyprawia o wzrost milimetrów słupka rtęci. Łudzę się, że tym razem obejdzie się bez cesarki. Trzymajcie się cieplutko kwietniowe mamusi i brzusie, bo za oknem zimno -brrrrrrrr!!! :benetton:
        • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 15.11.01, 14:25
          Jestem byłą mamą kwietniową, a zasadzie obecną również bo nazwisko moje - Kwiecień ( i to właśnie zaprowadziło mnie na Waszą stronę - myślę sobie ... ale popularne nazwisko) Wtedy też zdałam sobie sprawę,że byłam mamusią kwietniową w Waszym znaczeniu. Obecnie jestem mamą 10 miesięcznego (16.01.2001) Szymusia i bardzo Was pozdrawiam.ps. co do wyjazdów z dzidziusiem to bardzo polecam , My byliśmy z Małym na przełomie czerwiec/ lipiec, miał niecałe 6 msc, 8 dni nad morzem w Łebie i było fantastycznie.polecam i służę (choć krótkim, ale zawsze ) doświadczeniem.
          • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze- do Małgosi IP: *.* 15.11.01, 14:47
            Małgos,To moze poradzisz nam w sprawie wózków ? Jeśli jesteś z Wwy jestem również zainteresowana Twoimi doświadczeniami z wyborem szpitala. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojego skarba.AniaSzPs. Czy Twój mąż pracuje może w Grójcu?
            • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 15.11.01, 15:32
              Cześć Mamuśki.Faktycznie dawno nie pisałam i chyba dlatego że widziałam taki zastuj kwietniówek.U nas tzn mnie i brzusia wszystko w pożądku ale smuci mnie to że nie czuję tak bardzo ruchów dzidzi jak to piszą inne dziewczyny czasami tylko coś mnie załaskocze od środka ale to tyle.Może poprostu jestem za tłuściutka żeby to odczuwać tak intensywnie a może poprostu nie rozpoznaje że "to" to właśnie to.Jeżeli chodzi o zakupy to korci mnie coraz bardziej żeby już zacząć coś robić w tym kierunku i nie tylko oglądać i planować.Pozdrawiam Was serdecznie i wasze brzusie curusie-synusie.
              • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 15.11.01, 19:23
                Czesc mamuski, Malo dzisiaj zagladalam na forum, bo z rana moj internet byl troche ociazaly :hap:Wybralam sie wiec do kina, na "Amelie" i jestem bardzo zadowolona, bo film wprawil mnie w dobry nastroj, dzidzie zreszta tez, bo teraz radosnie laskocze mnie w brzuszek :crazy:A w kioskach pojawily sie grudniowe wydania pism dzieciecych - bedzie co czytac w weekend.Caluje mocno Sylwia
                • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 15.11.01, 20:17
                  A ja czekam na jutrzejsze badanie USG...i sie boje :(Napisze jak wroce....pa Ania i :bounce:
                  • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze IP: *.* 15.11.01, 21:11
                    Aniu, glowa do gory, wszystko bedzie OK :love:
                    • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze-JUZ PO USG !!! IP: *.* 16.11.01, 20:28
                      Witam! Ufffff....ale mi ulzylo.Przepraszam ze teraz wieczorem dopiero pisze ale tak mi jakos zeszlo...no wiec, tak jak obiecalam pisze co bylo: bylam na terminie, pani Doktor miala naprawde dobry sprzet ( mieszkam w Niemczech , wiec nie wiem na ile rozni sie to w Polsce ,ale przypuszczam ze raczej niczym ):lol:Mialam przed soba duzy ekran no i widzialam wszystko, naprawde moge tak powiedziec .Trwalo troche dluzej niz normalne usg, pani dr mierzyla wszystko dokladnie( a raczej komputer mierzyl i obliczal) a wiec :glowke, raczki, nozki, watrobe, nerki, serduszko itd.Zaznaczam ze bylo widac naprawde wyraznie, nawet dla takich laikow jak ja i moj maz ktory w siedzial z boku i w skupieniu patrzyl jak na film science-fiction :ouch:Wracajac do tych narzadow to serduszko bylo widac tak dokladnie ze mozna bylo zobaczyc komory i przedsionki, potem pani dr wlaczyla cos i pojawily sie dwa kolory niebieski i czerwony, to mialo cos wspolnego z przeplywem krwi w sercu ale co dokladnie to nie wiem, bo te okreslenia medyczne w obcym jezyku sa dla mnie jak ciemne gwiazdy na niebie :sarcastic:W kazdym razie chodzilo o przeplyw krwi w komorach, i te dwie plamy niebieska i czerwona tam sie przelewaly.Widzialam tez raczki i dokladnie : 5 paluszkow, chudziutkich i sliczniutkich.Wiemy tez juz ze bedzie dziewczynka- chyba :) Jesli chodzi o moje obawy; o te ryzyko wad ukladu nerowego itp. pani dr rozwiala nasze watpliwosci, na 94 % podala ze raczej jest OK...punkcji wod plodowych raczej nie musze robic przy takim % :hap:Ale wiadomo jak kazda mama, odetchne z ulga dopiero w kwietniu jak ujrze i przytule moja malutka coreczke...na 100% nigdy nie bedziemy wiedziec czy jest ok, ale chociaz tyle ...Jak na dzisiejszy dzien jestem szczeliwa i moj maz tez :love:To by bylo chyba na tyle, jak beda jakies pytania to chetnie odpowiem :sol: Pozdrowionka dla dzidziusiow : bounce: i ich martwiacych sie ciagle mamusiek, no ale co zrobic taki nasz zywot...Ania i dzidzia :benneton:
                      • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze-JUZ PO USG !!! IP: *.* 16.11.01, 20:33
                        Ale zawalilam z tym rysunkiem mialo byc zamiast :benneton: -:benetton:I zamiast : bounce: - :bounce:Sorry , jako rekompensata dla wszystkich kwietniowek :bic:
                        • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze-JUZ PO USG !!! IP: *.* 19.11.01, 08:36
                          rysunki zrobilas sliczniutkie, arcydzielo!!!
                          • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze-JUZ PO USG !!! IP: *.* 19.11.01, 15:09
                            Jak się robi te rysuneczki?????
                        • Gość: guest Re: Mamusie Kwietniowe raz jeszcze-Jak sie robi rysunki... IP: *.* 19.11.01, 21:06
                          Nie pamietam juz gdzie to bylo spisane, ale kazdy rysunek ma nazwe, zeby sie dowiedziec jaka trzeba najechac strzalka na ryunek ( nie klikac) i po chwili pojawia sie nazwa.Zeby go wpisac trzeba napisac : nazwe obrazka i znowu :Jak jest za duzy odstep miedzy dwukropkiem i nazwa to nie wychodzi...typowy przyklad u mnie w poscie gdzie nie wyszedl mi benetton :)Ta sliczna wrozka ma nazwe: bic .Oczywiscie z dwukropkiem z przodu i z tylu .Jesli chcecie moge je wszystkie podac , aWy sobie je spiszecie :D....Pozdrawiam Ania i dzidzia....(20 tydzien)
                          • Gość: guest Jak sie robi rysunki...no to zrobimy test IP: *.* 21.11.01, 09:04
                            :sd::)::D::bic:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka