Dodaj do ulubionych

Łódzkie przyszłe mamy

22.11.06, 09:01
witam to mój 5 tc, trzy mies temu poroniłam, dlatego ta ciąża jest "pod
specjalnym nadzorem" szczególnie moim. Myślę ż einf z naszego terenu mogłyby
pomóc w wyborze szpitala, lekarza i ogólnie wspieraniu sie ziomalek.
Przedstawiam sie zatem Mam 27 lat, sześć lat po ślubie. Lecze sie jak na
razie u dr Kuzmeckiej o porodzie myślę raczej nieśmiało, ale chyba razczej
Madurowicz. Ciężko mi się jeszcze cieszyć tą ciąża bo boję się kolejnej
straty, a jak wy?
Obserwuj wątek
    • jaga9911 Re: Łódzkie przyszłe mamy 22.11.06, 09:10
      Witaj.
      Na tym forum znajdziesz opinie o lekarzach i szpitalu... smile

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=600&w=45746379&a=45746379
      Ja osobiście byłam na usg na Zielonej 25 u dr Baś-Budeckiej i gorąco
      polecam...mój mąż chyba dopiero wtedy tak naprawdę uwierzył, że tam w środku
      zamieszkał już ludzik smile

      Ja rodziłam i będę rodziła w szpitalu w Zgierzu...koleżanka właśnie urodziła w
      ICZMP...ale co do tego szpitala mam mieszane uczucia...po tym jak ja tam
      męczyli nie wiem czy sama zdecydowałabym się tam rodzić...
      Pozdrawiam i życzę spokojnych "jeszcze" ośmiu miesięcy...smile
      Jaga.
      • sylpal13 Re: Łódzkie przyszłe mamy 22.11.06, 09:22
        ja też wybieram się dr Baś, tylko jak dzwoniłam na zieloną powiedzieli mi, że
        tam nie przyjumuje, możesz podać mi nr tel. będę wdzięczna
        • jaga9911 Re: Łódzkie przyszłe mamy 22.11.06, 09:54
          Nie mam do niej telefonu...na Zielonej robiła mi USG...możesz ewentualnie albo
          umówić się do niej na USG i spytać gdzie przyjmuje prywatnie albo skontaktować
          się z nią przez szpital...może dziewczyny, które tu zaglądaja mają do niej
          namiary i pomogą??...
    • oladr1 Re: Łódzkie przyszłe mamy 22.11.06, 09:40
      Witam, ja co prawda nie jestem w ciąży, ale chodzę do p doktor, u której 3/4
      pacjentek to kobiety w ciązy. Ponoć specjalizuje się w "trudnych przypadkach".
      Prowadziła ciąże mojej koleżanki, stąd ją znam, i sama teraz u niej się leczę.
      Jest to p. Gruszczyńska- Walczak ul.Piotrkowska 121 m 57. ( blisko "Centralu")
      Na domofonie jest napisane"biomed".Pracuje w Madurowiczu. Aha, i ma niedrogie
      wizyty, moim zdaniem, ( 50 zł). Jeśli będziesz chciała, to napiszę Ci, kiedy i w
      jakich godz przyjmuje.
      • iniulka Re: Łódzkie przyszłe mamy 24.11.06, 22:28
        Witam,
        Ja takze lecze sie u dr Gruszczyńskiej (gorąco polecam!!!)
        Jestem w 6tc (lub 8 wg OM), niewiem gdzie będę rodzić ale chyba w Madurowiczu
        bo jestem zachwycona moją dr.
        • takbardzochce Re: Łódzkie przyszłe mamy 27.11.06, 16:22
          Witam!
          Ja też leczę się u dr. Gruszczyńskiej. Dopiero zaczęłam, ale zrobiła na mnie
          bardzo dobre wrażenie. Poza tym poleciła mi ją koleżanka, która już rodziła i
          ciążę miała prowadzoną właśnie przez Gruszczyńską. Przyjmuje we wtorki i
          czwartki 16-18.
          Pozdrawiam, Ania
      • sylpal13 Re: Łódzkie przyszłe mamy 27.11.06, 18:52
        byłam dzisiaj na wizycie u gin, chyba coś jest nie tak, chociaż nic mi nie
        powiedziała, wg daty ostatniej @ to powinien być 6 tydz, ale po badaniu
        odcz\ułam , że dr ma wątpliwości, no i jutro koniecznie usg, chyba podejrzewa
        pozamaciczną, cieżka noć przede mną.
    • papuga_5 Re: Łódzkie przyszłe mamy 28.11.06, 01:01
      Trzymam za ciebie kciuki. Czy masz bole brzucha bo jesli to juz 6 tc i malabys ciaze pozamaciczna to juz
      chyba bys miala bole. Daj znac jak wrocisz po USG.
    • sylpal13 Re: Łódzkie przyszłe mamy 28.11.06, 14:37
      wróciłam z USG ciąża maciczna 5 mm, 5 tydz., tętna nie widać, bo ponoć jeszcze
      za małam, mam iść na kolejne za dwa tyg., poprzednio na pierwszym usg też było
      ok, dlatego jeszcze sie nie cieszę, dopóki nie usłyszę serduszka, w poprzedniej
      nie dane mi było. mam nadzieję ogromną że bedzie ok!
      • papuga_5 Re: Łódzkie przyszłe mamy 29.11.06, 04:30
        Dobrze ze ciaza jest juz w macicy, na serduszko to jest jeszcze za wczesnie w 5 tyg., zwykle serduszko
        pojawia sie w 6tc i to tez pewno zalezy w ktorym dniu cyklu bylo jajeczkowanie. Trzymam za ciebie kciuki
        zeby tym razem bylo dobrze. Ja tez niedawno tzn. 4 miesiace temu stracilam ciaze i teraz zaczelismy sie
        juz starac, pamietam ciebie z innego forum.
        • sylpal13 Re: Łódzkie przyszłe mamy 29.11.06, 11:15
          ja też Cię pamietam. A jak u was ze starniami? Robiłaś jakieś badania?
          Pozdrawiam serdecznie!
          • papuga_5 Re: Łódzkie przyszłe mamy 29.11.06, 11:30
            W ubieglym tygodniu bylam u mojego gina, robil mi USG i powiedzial ze wedlug niego wszystko wyglada
            dobrze i mozemy sie juz starac. Badan mi zadnych nie chcial robic. Chcialam zeby mi dal jakies hormony
            zeby szybciej zajsc w ciaze, ale nie chcial bo powiedzial ze sie je daje jak kobieta nie jajeczkuje.
            Powiedzial ze na USG widac ze ja bede jajeczkowac na obydwa jajniki. Obiecal mi ze jak teraz nie zajde w
            ciaze to nastepnym razem jak przyjde da mi hormony. Umowilam nastepna wizyte na 23 lutego, nie dalo
            sie szybciej. Teraz wlasnie w tym cyklu zaczelismy starania, ale mysle ze owu bede miec za 1-3 dni, tak
            mi sie wydaj. Troche sie stresuje bo poprzednio tak dlugo sie staralismy, wiec nie licze ze zajde szybko,
            ale wiadomo mam nadzieje, bo lekarz tak mnie zapewnial ze mysli ze moge zajsc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka