Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 07.05.02, 05:41 Witam wszystkie dziewczyny, wróciłam już z wakacji i powoli przyzwyczajam się do codziennej krzątaniny i ....pracy. Odpoczęłam, pobyczyłam się, pohasałam na halach i jestem. BYło cudownie. Mimo, że codzienie chodziłam na szlaki, nawet wdrapałam się na Połoninę Caryńską i Wetlińską czułam się świetnie, żadnych skurczy. A wczoraj dopiero pierwszy dzień w pracy i już lekkie pobolewanie.Jejciu GRATULUJĘ wszystkim spotkań na szczycie MOje maleństwo jest raczej spokojne, kilka razy czułam w górach takie delikatne puknięcia, ale naprawdę nie wiem czy to to. Nie przejmuję się tym jeszcze zbytnio, widocznie Mu tam dobrze i sobie smacznie chrapie (poza tym mamuśka ostatnio była tak ruchliwa, że mogła pewne rzeczy przeoczyć). Dziubek rośnie, jak się patrzy. I nawet niewtajemniczeni zaczęli zauważać moje szczęście.Przedwczoraj rozpoczęłam tydzień połowinkowy. Z tej okazji pierwszy raz założyłam prawdziwą ciążówkową spódnice i muszę powiedzieć, że świetnie się w niej czułam. Całe szczęście bo to jedyna jaką mam Moje USG jest zaplanowane na 23.05. więc muszę jeszcze trochę poczekać, ale kusi mnie Roszkowki. Napiszcie, jak było. A teraz zbieram wszystkie informacje co warto kupić w wyprawce i szukam adresów sklepów w W-wie (napiszcie jeśli jakieś fajne znacie). Całuję Was i cieplutko uśmiecham się do brzusiów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 08.05.02, 11:59 Jak narazie nie chcemy jeszcze wiedzieć kto tam jest w środeczku. Chcemy by to była wielka niespodzianka w dniu porodu. Ale...czy wytrzymamy to zobaczymy. Ja również chodzę po sklepach i przymierzam się do zakupów, wszystko jest takie śliczne. Wczoraj oglądaliśmy wózki spodobał nam się Impact. Strasznie zwiększyl mi się apetyt, więc chyba dziubek szybko rośnie. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 11.05.02, 05:47 Witam z samego rana.Dziewczyny wczoraj moja dzidzia o 22.00 (pod koniec 20 tygodnia)odezwała się z TAAAAką siłą, że nie mam żadnych wątpliwości. Jak dotąd coś tam mnie w środeczku pukało ale nie byłam pewna czy to Maleństwo, czy jelita. Ale wczoraj.....to było cudowne. MIsiek chyba sobie urządzał gimnastykę przed snem bo trwało to jakieś 10 minut. Po prawej stronie aż mi brzucho skakał i moja połówka mogła poczuć malca. Byliśmy wzruszeni.Co u Was słychać, jak się czujecie?Ostatnio chyba koresponduję tylko ze sobą, aż mi głupio.Całuję wasze brzusie i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 11.05.02, 13:50 Zosiu to super,bardzoe sie ciesze. Moj maluch czasami tak walnie mnie w brzuszek ze az sie dziwie ile ma sily. Tatus tez juz go poczul. Jak tak ciagle jak o chlopcu, no ciekawe czy sie sprawdzi. Do USG pozostało 2 dni 23 godziny i 30 minut Trzymajcie kciuki zeby sie maluch zaprezentowal.PozdrMarta i 20-tygodniowy Maluch Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 11.05.02, 16:36 Witam, ho, ho, jak odliczasz czas do USG. Trzymam MOCNO kciuki. Czy będziesz je robiła u Roszkowskiego?Ja mam termin dopiero na 21.05. u mojego lekarza prowadzącego. Jak się czujesz na diecie?Wlaśnie wróciłam z Kliffa i jest tam Mothercare - jejciu jakie śliczniutkie ciuszki, choć nie byly tanie. Co prawda dopiero zaczynam orientować się, gdzie , co i za ile. Ale śliczniutkie. I może się skuszę, są takie w misiaczki i biało- różowe zestawy. Pozdrawiam serdecznie i chyba troszkę teraz odpocznę, bo schodziłam się niemiłosiernie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 11.05.02, 17:29 Czesc znow,Usg u Roszkowskiego owszem, troche sie boje po opiniach na forum, ale mysle ze bedzie dobrze.Zosiu z Mothercare radze ci sie wstrzymac, w sierpniu na Marszalkowskiej beda przeceny- tak mi powiedziala babka w sklepie i duzo rzeczy bedziemy mogly kupic taniej. Ale ich ciuszki uwazam za najslodsze no i te dodatki....Co do diety to jeszcze sie nie kluje bo zmieniam kase chorych i troche to trwa, ale jem zdrowo. Nawet nie wiecie jak mi sie chce zakazanych rzeczy..Ale ilosc zagrozen i badan dodatkowych mnie powstrzymuje, ponoc tak wczesnie wykryta cukrzyca i dietka sprwia ze dzidzius bedzie zdrowy.A jak u Was z imionami? My juz od jakiegos czasu zostajemy przy Gabi i Maksiu...PozdrMarta i 20 tygodniowy Maksio lub Gabi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 11.05.02, 18:00 Oj dzięki serdeczne za tą wiadomość i może lepiej w sierpniu kupić niektóre rzeczy, bo nie wiem czy dzidzia będzie duża, czy nie. Ja ważylam po porodzie 4100, a mój brat 4600. Wielkoludy co...Zaś mój mąż 3500, dopiero potem nabrał ciałka. Zobaczymy, jak to będzie. Jakie rozmiary kupujecie?Ja też mam ogromne ciągoty do różnych potraw, a szczególnie slodkich i troszkę mi z tym trudno, bo obiecalam sobie, że nie będę jadła slodyczy. Czy bedziesz musiała brać insulinę w zastrzykach?A co do imienia mamy 3 dla dziewczynki, natomiast dla chlopca strasznie duże problemy. Trochę się tym martwię.Nie możemy znaleźć takiego, które nam się obojgu podoba. Może macie jakieś propozycje do rozważenia. A co myślicie o Stasiu? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 11.05.02, 18:14 Co do imion to u nas przed ciaza miala byc Ania i Macius, potem Nika i Dawid, no i teraz juz sa Maksiu i Gabi. Przy czym te ostatnie to niemal od poczatku ciazy. Ja osobiscie nie jestem fanka starszych imion typu Stas czy Henryk, bo takie sa imiona naszych dziadkow, i moze dlatego mi do dzidizusia nie pasuja. Wazne jest zeby Wam sie podobalo. Czesc mojej rodziny kreci nosami na nasze imiona, ale co z tego. Ubranek mam juz duzo-najwiecej skarpetek . Ciagle je kupuje jak jestem w supermarkecie, bo w koncu to tylko 3 zl . Ubranka mam glownie w 62, bo przy tej cukrzycy moze byc duzy, ale moze tez byc malutki kto wie. ^2 bedzie nosic na pewno. Duzo ciuszkow dotane w przyszlym tygodniu od mojej przyjaciolki i dopiero potem zdecyduje co jeszcze trzeba kupic. Czesc ciuszkow chce kupic od dziewczyn z forum ceny zdecydowanie lepsze niz nowych. PozdrMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak BYLAM I NIC NIE ZALATWILAM. IP: *.* 14.05.02, 16:12 Wybralismy sie z mezem na to wyczekane usg. Pan doktor stwierdzil ze nieco za wczesnie. Przy okazji dowiedzialam sie ze jestem do jutra w 19 tygodniu, bo liczy sie tylko tydzien skonczony. Z tego wynika iz nie ma pierwszego tygodnia tylko jest zerowy Pan doktor byl mily, nie zapalacilismy za wizyte i kazal przyjsc za 3 tygodnie, wtedy ponoc plec bedzie widac na pewno. Przez moment widzialam dzidzie, buzke i machajaca raczke, wiec jakos potwornie zawiedziona nie jestem. No i odliczam od nowa, jeszcze trzy tygodnie. Wtedy nie wyjde az nie poznam plci. PozdrMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: BYLAM I NIC NIE ZALATWILAM. IP: *.* 14.05.02, 17:10 Witaj Marta,ja mam umowioną wizytę u dr Roszkowskiego na czwartek 16.05 i właśnie się zastanawiam czy podobnie jak Ciebie nie odeśle mnie na później.Mam termin porodu na 27.09 czyli w/g mnie w czwartek to będzie koniec 21 tyg.Podobno dr życzy sobie pacjentki w 22 (dodam,że "mój" dr prowadzący zalecał USG w 20 tyg) więc już sama nie wiem.A Ty na kiedy masz wyznaczony termin porodu?Niewiem czy nie przepisać się na później?pozdrawiam Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: BYLAM I NIC NIE ZALATWILAM. IP: *.* 15.05.02, 10:10 Hej dziewczyny,Dorko doktor wyraznie podkreslil ze to usg powinno byc robione w 22 tygodniu, dziwne jest to ze pytalam pani w rejestracji ktory tydzien jest najlepszy i umowila mnie na wczoraj. Potem psioczyla na mojego lekarza, jakby on mial cos z tym wspolnego. Moze lepiej zadzwon do niego i zapytaj. Ja narobilam sobie nadzieji i chodze lekko zla od wczoraj. Dobrze ze chociaz dzidzie zobaczylam- niesamowicie zmienila mu sie glowka w ciagu paru tygodni, no i machal lapka... Chyba wole jednak pojsc w tym 22 jesli ma byc wtedy wszystko lepiej widoczne. Najgorsze jest to ze nie jestem osoba cierpliwa .Zosiu co do tych tygodni to wczoraj siedzielismy z mezem nad kalendarzem i nie moge zrozumiec logiki liczenia tych tygodni. Policzcie same: okres 26 grudnia. Ktory to tydzien? Dodam ze 26 grudnia to byla sroda. No i jak 20 czy 21?Dodam ze polozna w szpitalu coraz podaje jakies dziwne wyniki PozdrMarta i Bąbelek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: BYLAM I NIC NIE ZALATWILAM. IP: *.* 15.05.02, 12:31 Hej, Pozdrawiam Was serdecznie. Marta, to teraz faktycznie nie wiem, jak to jest. Mój okres był 22.12. więc tylko 4 dni różnicy. Ale wiesz co przypomniałam sobie, że na ostatniej wizycie lekarz obliczył mi termin porodu i stwierdził, że jestem w 12 tygodniu a nie w 16, nawet mnie próbował przekonywać. Nieśmiało wyciągnęłam swój kalendarz on swoje kółko i okazało się, że pomyliły mu się miesiące Myslę, że nie ma co się przejmować, bo dzidzia i tak przyjdzie kiedy zechce. Ja np. urodziłam się dwa tygodnie po terminie. Choć z drugiej strony nie mogę się już doczekać by dać jej buzi (narazie to szczęście przypada mężulkowi, który łaskawie przesyła całuski ode mnie)i w każdym kalendarzu mam zaznaczone, który to tydzień. U mnie prawie co do dnia pokrywa się to z USG a jak jest u Ciebie.Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.T. Re: BYLAM I NIC NIE ZALATWILAM. IP: *.* 02.06.02, 13:09 Nie wiem czy amerykanski system datowania jest taki sam jak w Polsce, ale jesli znasz angielski i zarejestrujesz sie (ale nie musisz) na stronie www.americanbaby.com dostaniesz obliczenia z dokladnoscia co do dnia i tygodnia. Zagladam na ta strone kazdego dnia odkad zrobilam test. Maja naprawde ciekawe informacje na kazdy tydzien i miesiac rozwoju dziecka (+zdjecia) i w miare uzyteczne porady kazdego dnia (z uwzglednieniem kobiet z cukrzyca).Jesli zdecydujesz sie tam zajrzec to pamietaj ze termin policza ci od pierwszego dnia ostatniego okresu, a wiec dziecko bedzie mialo naprawde ok. dwoch tygodni mniej. Cala ciaza trwa 40 tygodni (a praktycznie nie wiecej niz +/- dwa).Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: BYLAM I NIC NIE ZALATWILAM. IP: *.* 14.05.02, 17:33 Cześć dziewczyny, co lekarz to opinia, tak więc będziemy czekać razem, bo my idziemy 21.05. (21 tydzień skończony). Marta, to dlatego nam sę nie pokrywały terminy porodu. No nic trzymam dalej kciuki, a teraz możemy cieszyć się naszymi skaczącymi brzdącami To naprawdę niesamowite.Rozmawiałam dziś z moją dyrektor i muszę przyznać to naprawdę super babka. Powiedziała, że pójdzie mi na rękę, wszystko zależy ode mnie i jak będę wolała 1/2 etatu to też to będzie możliwe. A na koniec dodała, żebym się teraz niczym nie martwiła i tylko myślała o dzidziusiu, zdecyduję po macierzyńskim - poprostu anioł - kobieta Dziewczyny wszystkim życzę takich rozmów w pracy.Pozdrawiam mocno.p.s. Dorko mamy takie same terminy porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani_owieczka mamy pażdziernikowe IP: *.* 11.05.02, 20:30 Witam wszystkie mamy pazdziernikowe Ja tez mam termin na pazdziernik (24) i najprawdopodobniej bedziemy rodzic w Kaliszu u dr. Michalaka.A wlasnie! Poniewaz wszystkie jestesmy mniej wiecej na tym samym etapie ciazy wiec moze kogos jeszcze zainteresuje czego sie dowiedzialam?po pierwsze, dlugo szukalam dobrego lekarza w Kaliszu i okolicach i wreszcie znalazlam! -wydaje mi sie ze dr.Michalak to naprawde konkretny specjalista. Dosc szczegolowo wszystko nam wyjasnil, i nie zalowal nam swojego czasu (siedzielismy u niego 50 minut!!! ) i nie dziwil sie gdy moj kochany poprosil go o podwojny wydruk z usg "do portfela" Po drugie, (chyba takie pytanie chyba juz padlo na forum o folik i witaminy), wiec tak, same wiecie jaka ilosc preparatow witaminowych dla kobiet jest na rynku, bylam ciekawa wiec zapytalam ktory jest najlepszy - do wyboru Materna, Prenatal i Feminatal, bo w odroznieniu od Fatvitu i jeszcze jednego polskiego leku zawieraja jod. Kwasu foliowego nie trzeba juz brac od 4 miesiaca.A teraz mam pytanie do Was: jak reaguja wasi mezowie na fecetow-ginekologow? Moj mial szczekoscisk do konca dnia Czy czujecie juz swoje malenstwa?Pozdrawiam Was wszystkie bardzo serdecznie Anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: mamy pażdziernikowe IP: *.* 11.05.02, 20:53 Witaj Aniu na forum, cieszę się, że jest nas więcej.Pozdrawiam serdecznie A co do szczękościsku to sie przyjrzę następnym razem, bo ostatnio nie zwrócilam uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 13.05.02, 19:52 Witam! Widzę, że więcej maluszków daje znać o sobie. Moje maleństwo przez kilka dni nie dokazywało tak, żebym to czuła, ale wczoraj znowu zaczęło i mam nadzieję, że teraz będzie już tak cały czas. Ja mam zamiar wyjechać na wakacje na początku lipca i to gdzieś za granicę i mam nadzieję, że nie będzie żadnych przeciwwskazań. Chyba, że brzuch nie pozwoli usiąść mi za kierownicą samochodu. Coraz częściej nie mogę także przejść obojętnie obok sklepu z dziecięcymi ciuszkami i zawsze musze coś kupić, chociaż jakąś drobnostkę. Pozdrawiam. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 19.05.02, 10:19 I znowu cicho. Czemu się nie odzywacie. Jak Wasze samopoczucie i a przede wszystkim maleństwa. Teraz nie mam już żadnych wątpliwości, że maleństwo kopie i to całkiem nieźle. Wczoraj leżąc jeszcze w łóżku poczuł je także mój małżonek trzymając rękę na moim brzuchu. Szczególnie jest aktywne rano i wieczorem i oczywiście jak leżę sobie wygodnie. Brzuch rośnie jak oszalały chociaż waga trochę mniej. Zawsze się martwiłam, że jak będę w ciąży to będę wyglądać jak słonica. A tutaj od 12 do 19 tyg. 1,7 kg. na plusie. Teraz po dwóch prawie tygodniach od wizyty niewiele więcej a prawie nic. Nawet zaczęłam się martwić, że to mało. Pani doktor jednak powiedziała, że 8 kg więcej w czasie całej ciąży to wystarczająco. Trochę za to mi się przytyło przed ciążą więc teraz maluszek ma z czego sobie czerpać. Pozdrawiam serdecznie i czekam na wieści od was. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani_owieczka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 19.05.02, 12:12 czesc, witam, ja jestem tu dosc regularnie ale Ci zazdroszcze, ze czujesz juz swoje malenstwo mam termin na 26 pazdziernika, wiec teoretycznie juz niedlugo powinnismy nawiazac jakis kontakt moze nasza kuleczka zrobi nam prezent slubny i poczujemy ja w ten piatek? zobaczymy.Na razie czuje sie dobrze, ciazy prawie po mnie nie widac, niewiele przytylam chociaz jem jak smok, ale ostatnio lekarz nam powiedzial, ze zanosi nam sie na spore dziecko, wiec moze tam sie to wszystko podziewa Na razie jestesmy pochlonieci przygotowaniami do wielkiego dnia wiec po uslyszenia "po" pozdrawiam Cie serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 19.05.02, 12:19 Ja mam termin na początek października (5 -według usg, 7 - według pani doktor) więc może dlatego już je czuję. Same ruchy czułam już w 18 tyg., ale były tak delikatne, że musiałam się naprawdę dobrze wsłuchiwać. Wydaje mi się, że pani doktor nie bardzo chciała w to wierzyć, ale ja wiem swoje. Teraz nie mam żadnych wątpliwości. Poza tym, same brzuchy w tym tygodniu( czyli 20) są tak różne. Zresztą sama zobacz, o ile jeszcze nie widziałaś tej strony. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 19.05.02, 17:41 Cześć dziewczyny, nie odzywam się, bo na razie u mnie nic nowego. Straszny mam apetyt i jak tak dalej pójdzie będę słonicą morską We wtorek idę na USG połówkowe. Więc będę miała nowe wieści. A tak wogóle to jestem tu najstarsza i w dodatku nie październikowa bo z końca września, więc nie wiem czy powinnam tu pisać?Serdecznie was całuję i pozdrawiam. Dziś byłam na KOmuni Św. więc teraz troszkę odpoczywam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 21.05.02, 06:14 Cześć dziewczyny, a ja już od rana w internecie Dziś mam USG połówkowe, więc nie mogę się doczekać. Trzymajcie kciuki. Kiedyś był tu wątek o alergiach i mam pytanie czy stosujecie jakąs specjalną dietę w ciąży. U mnie mąż ma alergię wziewną na pyłki, kota i psa. Na tym tle astmę. Ja miewam katar na przelomie lipca i sierpnia. Ostatnio zbieram informację na temat profilaktyki, może wiecie coś ciekawego?Całuję mocno i odezwę się popołudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnesta Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 21.05.02, 14:39 Witam serdecznie.Też idę dziś na USG i jestem koszmarnie zdenerwowana. Mam nadzieję, że wszystko jest OK. Odezwę się jutro i powiem jak było.PozdrowieniaAga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 21.05.02, 19:49 Witam ponownie,jestem już po USG. Tym razem nie wiele widziałam, a właściwie to widziałam ale nie rozpoznawałam, więc wierzę na slowo lekarzowi. Dzidzia jest już duża i ma długie nogi. Pan doktor stwierdził, że to będzie zgrabne dziecko Wszystko funkcjonuje prawidłowo, więc się bardzo cieszę Od kilku dni wydawało mi się, że maleństwo leży inaczej niż dotąd, głowką do góry i faktycznie miałam rację. Łepek jest po lewej stronie na górze a nóżki po prawej na dole, co codziennie czuję. A jednak mamy to mają intuicję. Maleństwo dzisiaj dużo się ruszało już przed badaniem i w czasie również, jakby coś wyczuwało Co prawda dziś miałam nerwowy dzień w pracy i pewnie to się didziusiowi nie podobało.Dokładnie nie wiem ile mierzy w całości, ale lekarz mówił, że dochodzi do 20 cm, waży ok. 300gr (to z wyliczeń na papierkowym krążku). Płci nie znamy, bo jak wiecie jeszcze nie chcemy. Jestem baaardzo szczęśliwa i czekam na wieści od was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 25.05.02, 05:57 Halo dziewczyny!!! Jak Wasze samopoczucie? Czy wszystkie czujecie już swoje dzidzie? Czy Wasze także hasają sobie prawie od rana do wieczora? W moim brzuchu przez cały dzień odbywają się dzikie harce. Skąd to maleństwo ma tyle siły? Tylko mój małżonek ma mało szczęścia i rzadko udaje mu się trafić na kopniaczka. Najwyraźniej pod dotknięciem jego ręki maleństwo się uspokaja. Wszystko zaczęło się od pobytu w kinie na bardzo nieudanym i nudnym "Ataku klonów". Widocznie dziecku też się nie spodobało bo od tego dnia dokazuje coraz bardziej. Kochane może macie jakiś pomysł gdzie by tu można wyjechać na wakacje. Zakładam, że pani doktor pozwoli mi pojechać za granicę w lipcu, choć sama się zastanawiam. Może wiecie o jakimś fajnym,niedrogim pobycie np. w Grecji czy innym ciepłym miejscu albo nawet w Polsce. Gdzieś gdzie można pojechać własnym samochodem, rezerwując wcześniej miejsce lub pojechać zawsze w ciemno, bo zawsze jest miejsce. Pozdrawiam i czekam na wieści od Was. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monikawas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 26.05.02, 19:52 Witam wszyskie mamy w tym szczególnym dla NAS dniu -W DNIU WSZYSTKICH KOCHANYCH MAM!!!!!!Wracam pomału do siebie po ostatniej niedyspozycji zdrowotnej związanej z moją alergią-miałam silny kaszel który atakował mnie szczególnie rano.Ale wszystko wraca do normy.Mój mały brzunio cały czas daje znać o sobie.Najbardziej wierci się wieczorami-a i spię tylko na prawym boku bo na lewym jest to wykluczone,-mały(a)nie lubi.Jutro poniedziałek i wracam do pracy po 1,5 m-cznym zwolnieniu.Trochę poleniuchowałam ale i się nieco oczytałam.Ale cały czas mam dylemat jaki wybrać szpital.No sama nie wiem.Ciekawe jak mnie przywitają w pracy.A może któraś z was też po zwolnieniu wróciła do pracy-ciekawa jestem opinii z waszej strony, jak się zachował szef itp.No muszę lecieć zjeść małą kolacyjkę- może truskawki a potem lu luPozdrawiamMika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 27.05.02, 10:09 Cześć dziewczyny,U mnie wszystko w miarę, czekam na kolejne usg za 8 dni oraz na echo serca dzidzi w tę sobotę. Cukrzycy w ogóle nie odczuwam natomiast odczuwam to okropne kłucie cztery razy dziennie i dietę, bo zbyt wiele jeść nie moge, a uwierzcie mi,że zachcianki mam oj mam.Dzidziuś po okresie szaleństw uspokoił się tak że zaczęłam się martwić... On chyba czyta w moich postach, bo wczoraj napisałam Zosi, że się martwię i miałam cała ferię kopnięć hihi. Szkołę rodzenia zaczynamy 25 czerwca.Ze Szczecina przywiozłam dwie reklamówki ciuszków i mam już ponad poł wyprawki, brakuje tylko łóżeczka i akcesoriów do kąpieli. Polecam Wam kupowanie używanych ciuszków od dziewczyn z forum- dużo taniej a ciuszki prawie nie zniszczone.Marta i Bąbel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 27.05.02, 10:32 Moniko jeszcze o wakacjach,Polecam Ci wakacje last minute- cała moja rodzina jeżdzi z tej firmy od lat- teraz wyloty są też z Warszawy. Firma niemiecka więc jakość też tamtejsza. Ceny są naprawde konkurencyjne- dwa tygodnie przed wyjazdem kupujesz wiedząc gdzie jaki hotel co w cenie, mają biuro w Szczecinie ale myślę ze można zamówić pocztą, także przez internet.www.ltur.dehttp://www2.ltur.de/de/search.ltml?mode=43Sprawdziłam,np tydzien w Grecji hotel 3 gwiazdki,dwa posilki, przelot od 350 EuroJa polecam sa tam tez zdjecia hotelu i pokojówPozdrMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 27.05.02, 10:41 raz jeszcze ja,nie zauważyłam ze maja juz stronke po polsku:http://www.ltur-polen.com/tylko niemiecka jest bardziej rozbudowana, jakby cos pisz na privMarta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 27.05.02, 06:46 Halo tu znowu ja! Czy wybrałyście już szpital i chodzicie do szkoły rodzenia? Ja mieszkam w Krakowie i szpital wybrałam, gorzej ze szkołą rodzenia. Jestem przerażona szybko biegnącym czasem. Dopiero dowiedziałam się, że jestem w ciąży a tu już 22 tydzień. Pozdrawiam Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 27.05.02, 10:51 Bardzo dziękuję. Pewnie skorzystam właśnie z ofert Last Minute. Wszystko będzie jednak zależało od tego czy pani doktor w ogóle pozwoli mi na wyjazd na początku lipca. Czuje się dobrze, ale to jeszcze półtora miesiąca i będzie początek siódmego (boże jak ten czas szybko leci). Pozdrawiam. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domisia zatrzęsienie tych z października IP: *.* 28.05.02, 15:53 mój lekarz cały czas każe brać mi Folic 2razy dziennie po 1 tabletce i ja go biorę . witaminy też kazał mi brać od poczatku i cały czas biorę dwa razy dziennie.Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: zatrzęsienie tych z października IP: *.* 30.05.02, 08:06 Witam wszystkie mamy październikowe,do wczoraj byłam "wrześniowa" ale po usg termin mi się przesunął z 27.09 na 03.10.Na usg byłam u słynnego dr Roszkowskiego.Nie ukrywam,że po przeczytaniu kilku wątków obawiałam się trochę tej wizyty ale na szczęście dr okazał się sympatyczny i nie pozbawiony poczucia humoru. Badanie wyszło tak jak tego oczekiwałam, czyli wszystko w jak najlepszym porządku. No i dzidziuś okazał się być dziewczynką (mam już chłopaczka,więć w głębi serca marzyłam o dziewczynce).Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy Dorota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: zatrzęsienie tych z października IP: *.* 30.05.02, 10:21 Czesc Dorko,Gratulacje!!!!!!!!!!!!! Dziewczynka- a jakie imie? Ja ide do Roszkowskiego we wtorek (po raz drugi) i juz naprawde nie moge sie doczekac. Moj dzidzius tak sie rozszalal, ze teraz to raczej robi przerwy na sen a nie odwrotnie- skacze non stop a ja z kazdym skokiem stwierdzam ze coraz mocniej kocham te malutka istotke.Buziaki dla wszystkich Brzusiow pazdziernikowych i nie tylko.Marta i Bąbel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: zatrzęsienie tych z października IP: *.* 30.05.02, 16:48 Witaj Kayak,Ja też nie mogłam się doczekać właśnie dlatego z wtorku (4.06) przepisałam się na wczoraj. Co do imienia to się jeszcze nie zdecydowaliśmy.Nie będzie z tym łatwo pamiętając boje, które musiałam stoczyć z moim mężem gdy miał urodzić się nasz syn. Wymyślał co raz to bardziej udziwnione imiona ale naszczęście skończyło się, chyba jednym z najbardziej popularnych imion - Michał.Pozdrawiam i życzę powodzeniaDorotaPrzypominam Ci o zabraniu kasety Video, ja z wrażenia zapomniałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mala Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 31.05.02, 19:16 witajcie po dlugiej nieobecnosci ale niestety ciagle jestem w szpitalu i bede juz do konca ciagle mam skurcze i musze czesto przyjmowac kroplowki maluch kopie i sie wierci robi mi sie coraz ciezej codziennie mam robione zapisy i widze oraz slysze jak bije mu serduszko to cudowne uczucie mimo wszystko walczymy dzielnie o kazdy dzien i sie nie poddamy mam nadzieje ze u was wszystko ok pozdrowienia i calusy mala i 22 tyg malenstwo cmok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 31.05.02, 19:22 Cały czas ktoś podsyła wiadomości o Tobie na bajbusku więc wiemy, że wszystko jest w porządku i na pewno tak będzie do samego końca. Ten koniec już bliżej niż dalej. Trzymaj się dzielnie i dbaj o siebie. Całuski i pozdrowienia. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.T. Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 04.06.02, 03:59 Witajcie mamy pazdziernikowe. Oto przybywa do grona jescze jedna. Z dzisiejszgo USG wyniklo ze dziecko przyjdzie na swiat 6 pazdziernika (a nie pod koniec wrzesnia)i bedzie dziewczynka: szczesliwy tatus zastanawia sie nad imieniem, a przyszla mama jest troche zawiedziona ze to nie chlopiec (ale sam technik od USG powiedzial ze zdarzylo mu sie pomylic, wiec kto wie?). Grunt ze rozwija sie prawidlowo jak na swoje 22 tygodnie. W koncu mozemy zaczac malowanie i kupowanie akcesoriow, bo dotad sie wstrzymywalismy. No i mamy zamiar zapisac sie na zajecia w szkole rodzenia od 19 czerwca.Pozdrowienia, Edyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 04.06.02, 15:51 Cześć E.T.Ja też mam termin na wrzesień (według lekarza), ale myslę, ze będzie to właśnie oko około 6 października.Jeszcze nie wiem co to będzie, ale ciśnienie całej Rodziny jest na dziewuszkę (moje chyba też).Ostatnie USG przed 2 tygodniami nic nie pokazało, tzn. niby jest coś pomiędzy nogami, ale moga to byćmęske klejnoty, a może też być lekko opuchnięty (to podobno normalne!) klejnocik panienki.No ale jest szansa, że dowiemy sie o tym przy nastepnej wizycie już za 10 dni!Tak a propos, czy Twój lekarz robi Ci USG co miesiąc, czy rzadziej?Maz juz wybrany szpital, bo ja jeszcze nie.Pozdrawiam,Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.T. Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 04.06.02, 23:10 Szpital mam wybrany od samego poczatku, ten sam w ktorym praktykuje moja doktor. Podobno jest najlepszy w okolicy(specjalizuje sie w porodach i problemach kobiecych). Na cala ciaze przysluguja mi tylko dwa czy trzy USG, pozostalych ubezpieczenie nie chce pokrywac. Ale na poczatku mialam pewne problemy i mialam kilka nadprogramowych USG. Gdybym mogla to bym sie podlaczyla do monitora na stale, a najchetniej zrobilabym sobie 4D USG (nabralam ochoty po zdjeciach w magazynach o ciazy, reklamie tv i opowiesciach znajomych ktorzy z niego skorzystali) ale nie mam takiej mozliwosci.Pozdrowienia, Edyta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatta Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 05.06.02, 20:43 Moje drogie grubaski,ja postanowilam z mezem nie znac plci naszego dzidziusia. najpierw mielismy na ten temat rozne zdania ale z czasem dalam sie przekonac ze bedzie to olbrzymia niespodzianka. poza tym i tak mowimy do naszej dzidzi Jas. Jesli urodzi sie dziewczynka to bedzie Ola... Co do brzuszka, to chyba zaczal mi wypychac zaoladek do gory bo od dwoch dni bardzo mnie boli i ciazy jak diabli. ale widocznie taki juz urok mojego Jaska. moze macie jakies porady na bolacy zoladek?? to sa dopiero pierwsze jakiekolwiek objawy ciazy w moim przypadku... a tak bylo pieknie ale co tam, najwazniejsze zeby dzidzia byla zdrowa .Co do USG to ja z mezem tez najchetniej kupilibysmy aparat i podlaczylabym sie do niego na 24h ale wpadlismy na inny sposob: nasz lekarz ma mozliwosc nagrywania na kasety wideo tego co widzimy u niego na ekranie!! i wracajac do domu mozemy sobie obejrzec jaska na telewizorze . mowie wam jak fajnie!Pozdrawiam Was goraca i zycze duzo zdrowkaGatta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majeczka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 06.06.02, 08:44 No, juz myślałam że jestem jedyna, która chce niespodzianki. My też nie chcemy znać płci maluszka. Przy pierwszej ciąży też nie chcieliśmy i pamiętam to uczucie, gdy mnie wybudzili na sali operacyjne a ja na pytanie: "Jak się pani nazywa?" odpowiedziałam: "Co urodziłam?". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak kayak bedzie miec Gabunie IP: *.* 04.06.02, 18:23 Helloooooooo,Jestem szczesliwa tak ze zaraz pęknę. Jestem po usg- dzidzia jest kobitką (ach przeczucie myliło mnie od początku), jest słodka, najkochańsza i naj naj naj. Podczas usg ziewała(rodzaj ziewu ewidentnie odziedziczony po tatusiu ), fikała nóżkami, przybierała przedziwne pozy. Złego słowa nie dam o doktorze Roszkowskim powiedzieć, powtarzam jestem zachwycona. Z Gabusią wszystko ok, żadnych wad doktor nie wykrył. Termin porodu przesuwa się na 8 października, ale któż wie jak to będzie naprawdę, a 7 mamy 2 rocznice ślubu.Gratuluję pozostałym poznania płci.AAa niunia waży pół kilo.PozdrMarta z Gabusią (22 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 04.06.02, 05:49 Witam, witam. Ja z poznaniem płci mojego maleństwa muszę poczekać jeszcze do przyszłego tygodnia. Mam nadzieję, że uda nam się dowiedzić za pierwszym razem. Na razie poprzestaję na zakupie ciuszków, co jest bardzo miłym zajęciem a na rzeczy cięższego kalibru przyjdzie czas później. A jak samopoczucie i coraz cięższy brzuch? Pozdrawiam. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatta Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 04.06.02, 08:51 Czesc ciezaroweczki!!zaluje ze dopiero teraz Was znalazlam. Ja tez bede pazdziernikowa mama!!!!!! I chyba nie musze pisac jak bardzo sie ciesze. Jak czytalam wasze posty to az mi sie lezka zakrecila. Gratuluje ruchliwych dzidziusiow! Moj szkrab zaczal sie ruszac dopiero pare dni temu w 21 tygodniu. Do tego czasu bardzo sie martwilam ze cos jest nie tak, ale jednak dziala . Poza tym zaczynam robic sie juz duuza, mam w pasie 90cm! I +5kg. Ale co tam najwazniejsze jest zdrowie dzidziusia. Prawda?Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieje ze mnie przygarniecie . (Jestem z Lodzi, moze ktoras z Was tez?)do przeczytania - Gatta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 04.06.02, 09:01 Nie jestem z Łodzi, ale witam Cię bardzo serdecznie w imieniu wszystkich. Niestety duże robimy się wszystkie, ale to nie jest takie straszne i szybko mam nadzieję wszystkie powrócimy do dawnych a może i lepszych figur. Dzidzie ruszają się różnie i w różnych tygodniach. Jak u mnie był spokój przez dwa, czy trzy dni zaczęłam również panikować, ale okazało się że wszystko w porządku. Są takie dni kiedy maleństwa ruszają się mniej a w innych więcej. Pozdrawiam. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domisia swędzący brzuszek? IP: *.* 04.06.02, 12:27 czy którąś z Was swędzi skóra na brzuszku? mnie od dwóch, może trzech dni - tak swędzi, że nie mogę się nie drapać. Brzuch smaruję kremami już od początku ciąży - regularnie co dzień - więc raczej to nie wina braku smarowania. Teraz to nawet smaruję dwa razy dziennie. co robić? czy to moze z powodu upałów? jakie macie doświadczenie w tej sprawie?Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: swędzący brzuszek? IP: *.* 04.06.02, 18:42 Cześć Dominiko,Mnie tez swędzi ale bez szału, codzinnie smaruję się oliwką i anty-rozstępowymi świństwami, ale co ma być to będzie. Na biuście mam już okropne rozstępy, ale rozmiar z DD skoczył mi na G(też nie wiedziałam że jest taki rozmiar). Najlepiej zapytać lekarza... na pewno wykluczy przyczyny poważniejsze.PowodzeniaRównież drapiąca się Marta z Gabi w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monikawas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 04.06.02, 19:33 Witam wszystkie mamusie i ich brzusie,Wczoraj byłam u lekarza i słyszałam bicie serduszka mojego maleństwa,Jest wszystko ok Ponadto przybyło mi od początku ciąży +4,5 kg nie wiem czy to mało czy dużo. Mój brzuszek jest coraz bardziej ruchliwy( to już 21 tydz.).Gdyby nie alergia to byłoby wszystko super!!!Musze przebolać jeszcze jeden miesiąc kichania.Co do wakacji to wybiorę sie albo na Mazury albo nad morze jeszcze nie wiem.Mój mąż jest nie tym zachwycony i trochę się obawia podróży.Muszę sie z nim wybrać do lekarza.pozdrawiam i życze dużo pogodnych dniMika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 04.06.02, 22:24 Witam wszystkie dziewczyny, GRATULACJE DLA WSZYSTKICH MAMUŚ KTORE ZNAJA JUŻ PŁEĆ DZIDZIUSIA, MOŻECIE JUŻ MÓWIĆ DO MALEŃSTW PO IMIENIU.My postanowilismy jeszcze zaczekac choć po waszych postach ciekawość mnie zżera.Ja niestety nie miałam tak dobrego USG i prawie nic nie widziałam oprócz kręgosłupa misiaczka.Trochę czuję się rozczarowana, ale najważniejsze, że wszystko z maleństwem dobrze. Jestem już bAAAAArdzo dużym grubaskiem i przytyłam ok. 5-6 kg (a to dopiero rozpoczęty 24 tydzień) trochę się tym martwię bo często boli mnie kręgosłup a brzusio ciąży. W najszerszym miejscu brzusia mam prawie tyle co w biodrach Chyba pobiję rekord na tym forum. Czy wam też chce się tak jeść?To tyle użalania się nad sobą.Dziewczyny czy już zastanawiałyście się nad wózkiem, my z mężem jeździmy od kilku dni i coraz mniej wiemy. Matko jedyna ile ich jest. Ostatnio spodobał nam się Bebecar unibig z gondolką i spacerówką. Może któraś z was ma jakieś doświadczenia z takim pojazdem. I czy ważne jest by wózkiem można było dzidzię bujać, bo ten niestety nie ma takiej opcji. Całuję mocno i strasznie cieszę się, że piszecie. Całuski w wasze brzuszki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 05.06.02, 21:54 Serdecznie witam wszystkie mamusie, pewnie już smacznie pochrapujecie.Spieszę Wam donieść radosną dla nas nowinę, zakupiliśmy dla naszego brzdąca pojazd. Jest taki śliczny, przez caly wieczór jeździłam nim po mieszkaniu i wyobrażalm sobie jak to będzie, a teraz stoi na przeciwko łózka bym mogla na niego patrzeć Mnie też ciąży brzuszek i czasami trudno mi oddychać, jak maleństwo naciska na górę, ale nie mam sposobu na to. Zakładam, że tak ma być. Jeśli jakiś znacie to napiszcie. A... niech tam sobie rośnie zdrowo i bezpiecznie. Teraz to biorę brzucho w ramiona i prawie dzidzię przytulam. Tak je kocham, że trudno opisać. Caluję mocno na dobranoc i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzka Zuzka będzie miała faceta! IP: *.* 06.06.02, 12:20 Dawno się nie odzywałam, bo ciężko pracowałam, wyjeżdżałam i w ogóle. Ale tę wiadomośc muszę ogłosić: dr Roszkowski wykrył u mnie chłopaka (niech mu Pan Bóg w dzieciach wynagrodzi, sam się zresztą przyznał do posiadania 2 córek)! My, jako rodzice również dwóch córek jesteśmy bardzo przejęci tym faktem. Plusów jest dużo: będzie bardziej wyrównana płciowo sytuacja w rodzinie 3:2 zamiast 3:1, mąż będzie też miał kogo zaprowadzać do publicznych toalet i w szatni na basenie, nie będzie trzeba kolejnej osobie w rodzinie zaplatać warkoczyków, babcia się cieszy - pierwszy wnuk itd. Są też minusy: córki się martwią (co z takim młodszym bratem zrobić, dziewczynkę można by ubierać i czesać), poza tym - co zrobić ze ślicznymi sukienkami po Zosi, no i nie mamy doświadczenia z chłopcami - jak tu się zabrać do wychowania takiego?Za to nareszcie mogę się zabrać za kompletowanie wyprawki - już wiadomo, że sukieneczki odpadają. Na razie zakupiłam koszulkę okolicznościową z symbolami FIFA 2002 (rozmiar - do 3 miesięcy).Pozdrawiam wszystkie mamy chłopców, dziewczynek i te, które jeszcze nie wiedzą,Zuzka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muchgrab Re: Zuzka będzie miała faceta! IP: *.* 06.06.02, 12:46 Zuziu,Gratulacje !!!Moze nie uwierzysz, ale ostatnio myslalam o Tobie. Bylam ciekawa dlaczego sie nie odzywasz. Jestem mama sierpniowa, ale o ile dobrze pamietam pochodzisz ze Szczecina tak jak ja. I tak jak ja oczekujesz synka.Jeszcze raz gratulacje i pozdrowieniaGoska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: Zuzka będzie miała faceta! IP: *.* 06.06.02, 12:54 Czesc Zuza,Gratulacje!! W koncu jacys faceci... Na spotkaniu ciezarnych prawie same babeczki w brzusiach, wiec przydadza sie faceci. A jak bylo z przeczuciami? U mnie totalna pomylka, ale jestem tak szczesliwa ze szok. Ale chyba najbardziej bo dzidzia cala zdrowa.PozdrNo a Gaba pozdrawia nowego kolege. Marta i 23-tygodniowa Gabunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzka Re: Zuzka będzie miała faceta! IP: *.* 06.06.02, 13:22 Dzięki, Szczecinianki (to od Szczecina, nie od szczeciny),dawno mnie tu nie było, i nic nie wiem o spotkaniach ciężarnych - w Warszawie? kiedy? zapisuję się!Dr Roszkowski twierdzi, że urodzę wcześniej, tj. 7-8 października, więc może mój Jaś spotka się w szpitalu z Gabą?Co do przeczuć, to jak pierwszy raz zobaczyłam dzidziusia na USG (w jakimś 10-12 tygodniu), stwierdzilam, że zdecydowanie wygląda na faceta, ale poza tym, raczej byłam nastawiona na dziewczynę (w końcu w tym temacie mam pewne doświadczenie). Ale do tej pory myślę sobie chwilami- a jeśli doktor się pomylił, w końcu to się zdaża - to dopiero będzie!Małgosiu, jak Ci zazdroszczę, że już w sierpniu zrzucisz brzuszek! Ja w tej chwili fatalnie znoszę upały, więc tegoroczny urlop zdecydowanie planujemy w zimnych krajach (o ile wszystko będzie OK, prawdopodobnie w Skandynawii - ze Szczecina blisko).Pozdrawiam Was serdecznie,Zuza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: Zuzka będzie miała faceta! IP: *.* 06.06.02, 13:57 Zuza- spotkanie bylo wczoraj napisze jak bedzie nastepne, bo coraz mniej tam dziewczyn(coroz ktoras rodzi), ja jestem najpozniejsza z tym naszym pazdziernikiem. Na spotkankach jest super i smiechu tyle ze ...A gdzie ty rodzisz tez na Zelaznej??? Moj aktualny termin to 8 pazdziernika, ale doktor Roszkowski powiedzial ze kiedy tego nikt nie wie i tyle.Co do upalow to ja chyba niedlugo padne, a to przeciez dopiero 6 miesiac i co dalej??? PozdrMarta z Gabą (23-tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Do Kayak IP: *.* 06.06.02, 14:10 Jakie spotkania??? Ja tez jestem z Warszawy i chętnie bym się pospotykała z Wami. Ja też jestem w 23 tygodniu, tak jak Ty.Na kiedy masz termin?Jeśli masz ochotę to naapisz na mój priv.Pozdrawiam,Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzka Re: Hej Kayak! IP: *.* 06.06.02, 21:33 Na spotkanie się piszę - dotoczę się jakoś.Potwierdzam termin na 8.10 (Roszkowski) lub 7.10 (komputer Roszkowskiego), spotykamy się na Żelaznej - izba przyjęć (hi, hi, najciekawiej będzie, jak się sprawdzi).Zuza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domisia Skandynawia to jest coś... IP: *.* 06.06.02, 15:39 tego nie brałam pod uwagę nawet w najsenniejszych marzeniach, ale właśnie to może okazać się fantastycznym przeżyciem. Popularne raczej ciepłe kraje - a tu masz - taka okazja nakłonić męża cieplucha do Norwegii. I to jaka wymówka - ciąża.ja spróbuję.Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzka Re: Skandynawia to jest coś... IP: *.* 06.06.02, 21:46 Dokładnie tak było w moim przypadku. Co prawda mąż mój - turysta ambitny - rozwinął ten pomysł bardzo - i obecnie jesteśmu na etapie planowania wyprawy na Lofoty (to już za kołem podbiegunowym, co oznacza o tej porze roku dzień polarny przez całą dobę). Nie wiem, czy coś z tego wyjdzie, bo to naprawdę bardzo daleko... Ale fiordy tak czy owak zamierzamy obejrzeć. No i będzie ZIMNO!Zuza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 06.06.02, 16:49 Kurcze, dwa dni mnie nie było a tu tyle wiadomości. Pierwszy raz tyle na raz do czytania. Ja też chcę wiedzieć już czy to chłopczyk czy dziewczynka!!!!! Chyba nie wytrzymam do następnego tygodnia. Rekompensuję to sobie kupując nowe ubranka dla dzidzi, do którego obydwoje z mężem zwracamy się jak do chłopczyka. Brzuch podskakuje coraz bardziej i nie muszę już przykładać ręki, żeby poczuć bo najnormalniej w świecie widać. Pozdrawiam. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 06.06.02, 17:19 No to dziewczyny obstawiamy płeć. Ja myślałam że chlopiec, nawet sprawdzalismy wg różnych "prawd życiowych" tez wychodził chłopak. Tylko dzień przed usg zpytałam dzidziusia kim jest i kopnęła mnie na Gabusię Monika ja obstawiam dziewczynkę. Szybko przelecą te dni- pamietasz ja czekałam 3 tygodnie ostatnio i nawet nie wiem kiedy przeleciało. Trzymam kciuki żeby się wystawił/ła.Marta z Gabą (23 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 07.06.02, 21:38 Umówiłam się na środę. Już się nie mogę doczekać. Jestem też okrutnie zła na siebie, bo zrobiłam coś czego strasznie żałuję. Kilka dni temu poszłam na koncert znajomych kolegów. Grali dość głośno i teraz się zamartiwam jak te dźwieki były odbierane przez maleństwo. Nie ruszało się jakoś szybciej, ale było naprawdę głośno, Boże jaka ja jestem beznadziejna. Mam nadzieję, że wszytsko jest w porządu, chodzi mi głównie o słuch. Pozdrawiam. Beznadziejna, nieodpowiedzialna Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 08.06.02, 18:45 Monika wszystko bedzie ok,Ja wczoraj bylam tez na koncercie i Gabi była mało zachwycona, kopała jak szalona. Mysle ze wody plodowe tłumią cześć dzwieków. Zapytaj lekarza- stres moze bardziej zaszkodzić. PozdrMarta z Gabi(23 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 08.06.02, 18:52 Kurcze, ale tam naprawdę było bardzo głośno. Nigdy więcej tego nie zrobię. Strasznie Ci zazdroszczę tego, że wiesz już że to będzie dziewczynka. Bardzo ładne imię wybrałaś. U nas po początkowych sprzeczkach na temat wyboru imienia dla dziewczynki i chłopca na razie daliśmy sobie spokój. Mój małżonek wymyślał już takie wariacje, że się przestraszyłam. Może po środowej wizycie kwestia powróci do dyskusji. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 08.06.02, 20:20 Oj wczoraj kliknęło mi się nie tam gdzie trzeba i niechcący stworzyłam nowy wątek. Monika trzymam kciuki do środy, a co do koncertu to tak się nie martw, gdybyś codziennie słuchala głośnej muzyki to co innego a jednorazowo nic się nie stanie. Ja tez chcę pomału kupować w każdym miesiącu i nie zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Niedawno w pracy przestrzegała mnie jedna kobieta, bym nic nie kupowala przed porodem, tak robi jej córka i muszę przyznać, że podziwiam ją bo po pierwsze ja bym nie wytrzymała, a po drugie strasznie się denerwowała. A co do ciuszków to sama kompletuje, bo dzieciaczki w rodzinie powyrastały. Jak na razie zauważyłam, że w sklepach są głównie letnie, więc będę czekala do sierpnia, września z niektórymi.Marta po 14.00 raczej jestem wolna, wcześniej pracuję.Pozdrawiam mocno wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 08.06.02, 20:29 Oj dziewczyny uspokoiłyście mnie troszkę. Już się tak nie martwię. Co do środy, to jest mi obojętne czy to będzie chłopiec czy dziewczynka. Chcę tylko usłyszeć, że maleństwo jest zdrowe. W 16 tyg. pani tylko napisała, że bez widocznych wad genetycznych czy jakoś tam, ale i tak będę się martwić. Mojemu mężowi także jest obojętna płeć pod warunkiem, że będzie to chłopiec. Chociaż jak się przyznał ostatnio to coraz częściej myśli o maleństwie jako o dziewczynce. Pozdrawiam. Monika i 23 tygodniowe maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 10.06.02, 11:18 Marta,Masz jakiś problem z prywatnym postem - moje maile się odbijają!CałuskiJągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gatta Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 08.06.02, 22:43 Moje kochane ciezaróweczki:od kilku dni mam bardzo duzo pracy i jestem cholernie przemeczona a moja dzidzia jakby to czula i w ogole sie nie "odzywa". Dokladnie tyle samo dni nie czulam zadnego ruchu... nie wiem czy to normalne???? zaczynam znow sie obawiac. a tak dlugo czekalam na ten "pierwszy raz". Minely dwa tygodnie od pierwwszego "bluma" a ono zamiast coraz mocniej to co raz slabiej mnie puka w brzuszek...Pocieszcie mnie troszke...Gatta i 23 tygodniowa dzidzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 09.06.02, 13:53 Cześć Gatta,U mnie było podobnie parę dni nic nie czułam. Mój lekarz pocieszył mnie że może tak być jeżeli dzidzia jest ułożona jakby tyłem do brzuszka. I często się zdarza w okolicach 20 tygodnia nie czuć nic przez parę dni, chyba dopiero po 25 tygodniu jest to powód do niepokoju. A moja mała szaleje teraz tak że czasem aż mnie pęcherz boli. Napij się kawki z mlekiem i cukrem połóż spokojnie może to coś da- spoko jeszcze nieraz cię maluch pokopie PozdrMarta z Gabi (23 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 10.06.02, 10:56 Witajcie,Mnie moja Dzidzula kopie cały czas, zwłaszcza, jak siedze przy komputerze (chyba tego nie lubi).Dziś zaczynamy 24 tydzień! W czwartek wizyta u lekarza i może wreszcie dowiemy się czy to chłopczyk, czy dziewczynka.Nie możemy się doczekać!Pozdrawiam,Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 10.06.02, 11:02 Ja też zaczynam dziś 24 tydzień a płeć maleństwa poznam mam nadzieję w środę. Nie to jednak najważniejsze, mam nadzieję, że maleństwo jest całkiem zdrowe, bo zawsze czai się gdzieś niepewność. Pozdrawiam Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 10.06.02, 11:15 No kiedy masz termin? Z jakiego miasta jesteś?Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 10.06.02, 11:18 Termin mam na 5 października według usg i 7 według mojej pani doktor. Jestem z Krakowa. Monika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 10.06.02, 11:45 A ja termin ma na 30 wrześnie wg lekarza, a wg mnie na 6 pazdziernika.Zobaczymy co powie po czwartkowej wizycie.Ja jestem z Warszawy.Czy wiesz już gdzie będziesz rodzić i czy zamierzasz chodzić do szkoły rodzenia?Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 11.06.02, 10:59 Szpital już wybrałam, gorzej ze szkołą rodzenia. Tam gdzie chciałabym rodzić kurs zaczyna się 9 września więc trochę mogę nie zdążyć a poza tym musiałbym chodzić sama, ponieważ mój mąż w godzinach kursu pracuje. Więc pewnie poszukam gdzieś indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 12.06.02, 13:15 Halo, Mamy październikowe, co się z Wami dzieje?Ja samopoczucie?Ja od rana cierpię na ból poskurczowy łydki - prawdziwy koszmar! Nie życzę tego żadnej z Was, ale pewnie i tak juz wiecie o czym mówię.Do wsszystkich Mam z Warszawy - czy organizujemy jakieś spotkanie?Dajcie znac, jesli jesteście tym zainteresowane.Pozdrawiam,Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 12.06.02, 16:11 Witam wszystkie mamy. Kochane moje maleństwo za pierwszym razem, nie wstydząc się pokazało co ma między nogami. CHŁOPCZYK!!!!!! Marta mam kawalera dla Twojej Gaby. Dziecię jest zdrowe jak dąb i waży 645 gram. Nie wiem czy to mało czy dużo, a na innych wymiarach się nie znam więc nie przytaczam. Jak przypuszczałam wracając do domu, badanie nie nagrało się na kasecie ale to nic i tak jestem okropnie szczęśliwa, że wszystko w porządku. Pozdrawiam Monika i 24 tygodniowy malec( kurczę jak mamy mu dać na imię?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muchgrab Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 12.06.02, 20:38 Halo, halo Moniko !Gabi jest juz zajeta dla mojego Kubusia ! To juz dawno ustalone Goska&29 tyg Kuba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fasolka Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 12.06.02, 20:46 No nie wiem, nie wiem, może wystawimy ich po prostu do walki i niech zwycięży silniejszy. No tak, ale chyba przegramy, bo Twój Kuba jest starszy. Ale gdyby tak postawić na technikę, kto wie? Ale może nie jesteś z Krakowa to nie będziemy się bić. Pozdrawiam Monika i 24 tygodniowy na razie Mundek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 12.06.02, 20:56 Gratuluję Monika, a więc będzie chłop. A co do Gabrysi to moje drogie być może moje dziecię okaże się mężczyzną więc jest jeszcze jeden konkurent, a jak będzie dziewczynka to będą sobie o Waszych chlopakach plotkować, u mnie okaże się dopiero za ok. 15-16 tygodni. Pozdrawiam.Jągo a gdzie są w W-wie hurtownie dla bobasów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 13.06.02, 08:49 Hurtownia jest podobno na Ostrobramskiej, za Promenadą, tuż za stacją benzynową. Nigdy tam nie byłam...Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak hurtownia IP: *.* 14.06.02, 10:48 Ja w tej hurtownii bylam dwa razy i zamierzam tam kupic lozeczko. Duzy wybor fotelikow, lozeczek, wanienek, przewijakow. Raczej kiepsko jezeli chodzi o ciuszki i drobiazgi.My wybralismy lozeczko Versallies czy jakos tak kosztuje 390 zl i jest jakosciowo o niebo lepsze od Drewexu i Klupsia.No lece juz w te gory. PaMarta z Gabą (24 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 14.06.02, 09:15 Dziewczyny,Wy to umiecie poprawic humor, wrocilam ze Szczecina z dolem a tu takie uwodzenie Gaby Kochane jestescie, a ja pekam z dumy. Gaba wybierze . Sluchajcie szykuje sie spotkanko chyba we wtorek ;dam znac w niedziele co i jak. Prawdopodobnie Mercer"s na Nowym Swiecie. Super byloby sie poznac No i bedziecie sie mogly bic o Gabe Jade w gory na dwa dni, odezwe sie w niedziele.Karolina daj znac co siedzi w brzuszku....A dla wszystkich WIELGACHNE GRATULACJE siesze sie ogromnie z Wami.PozdrMarta z Gabą (24 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dru Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 13.06.02, 07:52 Hej dziewczyny,zaledwie kilka razy zabierałam głos na forum, na pewno za mało, żeby mnie zapamiętać Otóż pojawiam się, żeby rozwiązać Wasz problem. We wtorek dowiedziałam się, że będę miała dziewuszkę, i to dziewuszkę nie byle jaką, bo ważącą 500 g. w 21/22 tyg.! Jest o co się bić Termin mam na 20.10, z ostatniego USG wynika, że może być kilka dni wczesniej, ale nie musi, bo ta różnica mieści się w błędzie pomiarowym.Tak więc oczekujemy na propozycje. Acha, jesteśmy z Warszawy Pozdrowionka,Dru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 13.06.02, 08:53 Jezu dziewczyny, dzis jest nasz wielki dzień - w samo południe dowiemy się, czy nasza Jągo to Ją, czy Go.Strasznie się denerwuję i przez całą noc miałam koszmary (jeśli znacie mnie z postu "paranoje" to wiecie o czym mówię).Wiem, dziś jest 13, ale to moja szczęśliwa liczba (urodziłam się 13), więc mam nadzieję, że wszystko będzie O"K.Po lekarzu już nie będę pod komputerem, ale jutro z samego rano obwieszczę Wam, czy będzie kolejny konkurent do ręki Gaby, czy też nowa panna na wydaniu.Trzymajcie kciuki!Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monikawas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 14.06.02, 09:55 Hej mamusieA ja mam cały czas niespodziankę.Ów małe cały czas daje znać o sobie i jestem bardzo szczęśliwa.Dla mnie i mojego męża to będzie miłe zaskoczenie czy będzie ona czy on!!!.Teraz zastanawiam się nad wyborem szkoły rodzenia w W-wie,Nie wiem czy powinnam iśc w sierpniu czy we wrześniu(termin porodu mam na połowę października) A co do wakacji, to jeszcze brak dokładnych planów ale może wyjedziemy na mazury.Co do brzunia to jest on wspaniały ostatni śpiewam jemu różne kołysanki i chyba wszystko rozumie co się do niego mówi.Chyba jestem najszczęśliwszą mamą pod słońcem hi,hi!!!Całuję was wszystkie i duuuuuuuużżżo zdrówka dla was i dla waszych małych bąblowMika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 14.06.02, 10:02 No więc kolejny chłop - Kajtek w drodze!Co prawda Pan Dr. powiedział, ze na 75% (początkowo wychodziło, że dziewczynka, potem jakos tak się obrócił, że pokazał conieco i chyba było to męskie conieco!Nastawiałam się na Zuzię, a tu bedzie Kajtus.Zaczynam kupowac małe bojówki i ogrodniczki, samochody, kolejki, piłki i inne męskie gadgety.Pozdrawiam i mam nadzieję do zobaczenia we wtorek.Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak SPOTKANIE W W-WIE IP: *.* 14.06.02, 10:27 Dziewczyny jeszcze mam 15 minut wiec pisze.Wtorek, kawiarnia Mercer"s na Nowym Swiecie godzina 15. Znak rozpoznawczy -Brzusie i wiele chichoczacych babek, tudziez glosne dyskusje o porodzie. Ta kawiarnia jest niedaleko Emipku po tej samej stronie, chociaz jak tam ostatnio czlapalam to wydawalo mi sie ze jest daleko Jakby cos piszcie na priv. Piszace i tylko czytajace mile widziane. Przyjdzcie bedzie wesolo.PozdrMarta z Gabą (24 tydzień) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: SPOTKANIE W W-WIE IP: *.* 14.06.02, 10:30 Super juz sie ciesze,ze Was poznam.Do zobaczenia we wtorek, podobno ma byc bardzo goraca (mysle i o pogodzie i o atmosferze )Jago Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: SPOTKANIE W W-WIE IP: *.* 14.06.02, 10:31 Super juz sie ciesze,ze Was poznam.Do zobaczenia we wtorek, podobno ma byc bardzo goraca (mysle i o pogodzie i o atmosferze )Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dru Re: SPOTKANIE W W-WIE IP: *.* 14.06.02, 11:03 Laseczki, a czy Wy nie pracujecie? Szcześciary jedne.Siedząc w pracy będę z Wami myślami.Pozdrowienia,Dru+22 tyg. córeczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: SPOTKANIE W W-WIE IP: *.* 14.06.02, 12:35 Dru napewno bedziemy siedziec do 17, wpadnij chociaz na chwilke. Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dru Re: SPOTKANIE W W-WIE IP: *.* 17.06.02, 07:55 Dzięki za zapraoszenie. Po pracy mam wizytę u lekarza. Już się denerwuję na myśl o tym, ile znowu spadła mi hemoglobina (dieta oraz przepisane preparaty żelaza niestety nie ograniczają jej drastycznego spadku z m-ca na miesiąc). Może zastrzyki pomogą?Także następnym razem chętnie się z Wami spotkam. No i ma nadzieję, że będziemy miały siłę zmobilizować się następny raz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jągo Re: SPOTKANIE W W-WIE IP: *.* 14.06.02, 17:16 A moze wyrwiesz sie na jakis lunchyk, albo na badania...Pomysl o tym!Jągo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dori Re: SPOTKANIE W W-WIE IP: *.* 14.06.02, 13:35 Cześć Marto!Dawno się nie odzywałam, ale cały czas pilnie śledzę wszystko co dzieje się na forum. Cieszę się bardzo ze spotkania i na pewno się na nim pojawię (bo, jak zaznaczyłaś, mile widziane są również te "tylko czytające").Pozdrawiam serdecznie wszystkie październikowe mamusie i ich brzusie.Dorota i 23-tygodniowy (prawdopodobnie) Marcinek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domisia Re: SPOTKANIE W W-WIE IP: *.* 17.06.02, 11:46 a ja trochę sie wstydzę - niby odważnie czytam, ale przyjść, to już co innego. Może jednak zbiorę się w sobie? Jeśli nie - to chociaż Was popodglądam przez szybę.Dominika i 25 tyg. brzuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kayak Re: SPOTKANIE W W-WIE IP: *.* 17.06.02, 15:48 Ej ja Cie wypatrze!!! Dziewczyny ej przylazcie bedzie fajnie..Marta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobas Re: czy są mamy pażdziernikowe IP: *.* 14.06.02, 17:17 Cześć babeczki, GRATULACJE DLA Jągo i Dru i dziękuję za adres hurtowni. We wtorek idę do mojego lekarza więc chyba nie zdążę ale napewno będę z Wami myślami. Napiszcie , jak było. A i może następnym razem mi się uda od 8.07. mam wakacje i cały lipiec jestem w domu.Bawcie się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś