Gość: agunia Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 02.06.02, 06:57 Cześć dziewczyny ! Przyjmuję gratulację, ponieważ zostało już potwierdzone : BĘDĘ MAMĄ!!!!!! Cieszę się ogromnie To nasz pierwszy dzidziuś.Powodzenia w próbach (nasza było pierwsza i jak się okazało celna) ! Całuski Agunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megan Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 02.06.02, 07:23 Moje gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!!Zycze Tobie spokojnej ciazy i szczesliwego rozwiazania.Ja mam termin na 23 listopada i zniecierpliwoscia oczekuje juz mojego Malenstwa.Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eBeatka Re: mamy planujace bobaska.Do Aguni. IP: *.* 03.06.02, 16:51 Aguniu, . serdeczne gratulacje!Dbaj teraz o siebie.Pozdrawiam cieplo,eBeatka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika.L Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 07.06.02, 15:08 No to widzę, że szykuje nam się ładna gromadka!My planujemy rozpoczęć ,prace" z początkiem lipca.W najbliższym tygodniu robię OB, mocz, badanie na tokso no i jeszcze dostałam skierowanie na TSH (badanie tarczycy).Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tynka Re: niedyskretne pytanie? IP: *.* 10.06.02, 08:55 Ja do tego "klubu" należę już ładnych parę miesięcy , ale nadal mam wielkie nadzieje.Nie wiem czy moje pytanie kogoś nie urazi, ale ryzykuję.Jak często powinniśmy się kochać,żeby nie zaprzepaścić tych dni?cichutko czekam na Wasze odpowiedzi, wiem ,że na emamy zawsze można liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MGK Re: niedyskretne pytanie? IP: *.* 10.06.02, 14:59 Witaj na tym forum to chyba nie jest niedyskretne pytanie Są dwie szkoły jak często: my stosujemy się do tej, która mówi, że niezbyt często, czyli, od początku miesiączki do ok. 9-11 dnia nic, no a potem co drugi dzien.Drugie podejście każe kochać się częściej... Ale mój pan doktor zalecił mi tak jak napisałam.Życzę powodzenia nam wszystkim starającym się!Nina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AneczkaG Re: niedyskretne pytanie? IP: *.* 10.06.02, 17:30 Nina, do jakiego lekarza chodzisz? Do kogoś z Siemianowic? (jeśli oczywiśćie można wiedzieć...)Aneczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NataliaM Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 16.06.02, 21:02 Witajcie dziewczyny,GRATULACJE DLA EBEATKI,SIUNI I AGUNI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!U nas ,niestety,nic.Powietrze sycylijskie nie pomoglo.Staramy sie nadal.Pozdrawiam,natalia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anika25 Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 19.06.02, 14:27 Witam wszystkich!My tez postanowilismy probowac na dzidzie...mam nadzieje,ze wszystko sie uda...trzymam kciuki za Was i za nas...bedzie dobrze...nie?Poza tym powiedzcie czy robilyscie jakies badania przed planowaniem...? Jaostatni raz robilam w poazdzierniku, takze na toksoplazmoze-zdarzyla sie w rodzinie...ale wyszlo ujemnie...nie mam nic wspolnego z kotkami, ani nie jem miesa surowego...ale mamy w domu miniaturke kroliczka...orientujecie sie czy jest on zagrozeniem?Buzka...czekam na odpowiedzips kroliczek jest dopiero od 3 miesiecy z nami...a zdecydowalismy sie na dzidzie w tym miesiacu teraz czekamy na miesiaczke...i do "pracy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bestia Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 19.06.02, 16:14 Cześć Ja robiłam ogólne badanie krwi, moczu oraz toxo. Jeśli chodzi o królika to rozmawiałam z moim ginekologiem na ten temat, ponieważ oprócz królika mam w domu myszkę. Powiedział, że moje zwierzaki nie są zagrożeniem. Życzę powodzenie bestia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KP Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 24.06.02, 04:21 Muszę Wam powiedzieć: Mój Mąż po wielu dyskusjach zgodził się na dziecko. Już drugi miesiąc biorę kwas foliowy, zrobiłam badania krwi i moczu. Jestem gotowa. Będziemy niedługo próbować. Problem w tym, że jestem teraz za granicą i trochę przerażają mnie ceny lekarzy, ale jakoś to będzie. Może w ciągu miesiąca zajdę w ciążę? W każdym razie podzielę się z Wami nowiną na forum. Przyszła MAMA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alebum Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 26.06.02, 18:06 Ja też chcę... Nadia ma 20 miesięcy. Trochę się boję, patrząc na moją upiorną dwulatkę. Ale mogłabym nie dostać okresu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbarar Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 28.06.02, 18:29 Mój Piotruś ma 5 m-cy,a ja nie mam nic pzeciwko.Na razie je tylko mleczko, a ja ostatnią miesiączkę miałam 8 maja 2001... No ale pracujemy nad tym, nie ma na co czekać, mam 29 lat. Jedynak to nie najlepsze rozwiązanie.Poza tym nie mam po co wracać do pracy - pracodawca mi podziękuję, a ja nie mam ochoty na bezpłatny wychowawczy...Bardzo chciałabym teraz córeczkę!Pozdrawiam wszystkich, może uda nam się podźwignąć krzywą urodzin i trochę zasilić naród? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akacha Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 30.06.02, 22:11 oj, do starających dopiszę się za jakieś dwa miesiące gratulacje dla zaszłych kacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MGK Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 04.07.02, 15:48 Witam Was po przerwie Wróciłam z wakacji i ... nic . No i nieco mi "łyso", tym bardziej, że i w pracy nie za wesoło - moja umowa o pracę wygasa 25 lipca, potem pewnie dostanę umowę-zlecenie... Ani macierzyńskiego ani emerytury z tego nie będzie...Ale jakos tak nawet trzymałam się pionu, dopóki mi wczoraj moja najlepsza przyjaciółka nie powiedziala, ze jest w ciazy... Ot tak - od niechcenia. Jej nie zalezalo tak jak mi!Cieszę się z jej powodu. Ale... czuję że pojawiła sie we mnie zazdrość, ktora może nas dzielić...Do tego leje deszcz...A jeszcze tydzien temu mialam nadzieje na ciaze, nadzieje na przedluzenie umowy i na ogolną stabilizację!Kobietki napiszcie coś konstruktywnego i pocieszajacegoNieco podlamana dzisiajNina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MGK No może ktoś to jednak przeczyta? :( IP: *.* 04.07.02, 17:20 Hej ja tez mam juz rozwarcie na 1 cm i miekka szyjke. Boli mnie brzuch i mam skurcze, ale jakos nic dalej z tego nie wynika. Tez juz sie nie moge doczekac, a termin mam na 12 lipca.To czekanie jest frustrujace. Nie moge uwierzyc, ze 9 m-cy minelo, czlowiek byl cierpliwy, nie wariowal, a teraz kiedy wszytsko juz ma sie skonczyc, nie mozna sie doczekac. Nie podoba mi sie to, ja juz ja chce wziasc w ramiona!!!! Tym bardziej ze wariuje mi w tym brzuszku jak maly dzik. prosze ja zatem gzrecznie zeby juz wyszla. Tak bardzo chce ja zobaczyc, ze nawet porod jak na razie nie straszny, no ale zobaczymy czy jak przyjdzie co do czego to tez bede taka dzielna Pa Ola ciagle 2 w 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akacha Re: No może ktoś to jednak przeczyta? :( IP: *.* 07.07.02, 23:16 nic się nie martw, za miesiąc znowu od nowa troszkę gorzej z pracą....j dopiero mogę myśleć o staraniu tak za dwa miesiące, ale ty? a pomyśl, że twija przyjaciólka będzie ci oddawać rzeczy, które będa za małe już na jej dzidziusia, a na twojego będą w sam raz całuski trzymaj siękacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KP Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 17.07.02, 01:13 NinoPróbuj do skutku. Zobaczysz uda się i będziesz miała wspaniałego dzidziusia. Czasami jest tak, że jak nieustannie się myśli o tym, że chce się mieć dziecko, wstrzymuje się owulacja (tak mi powiedziała pani ginekolog). Wiem, co czujesz. Ja też marzę o dziecku, próbuję zajść i wierzę, że się uda.PowodzeniaZosiczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syla76 Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 12.07.02, 17:57 Bardzo się cieszę, że poruszyłaś ten wątek!!!!!!!!Też chcemy mieć dzidziusia, ale czeka mnie jeszcze pobyt w Klinice Endokrynologii Ginekologicznej, strasznie się boję bo nie wiem co będzie dalej.Trzymam za Was wszystkie kciuki, tym którym się udało GRATULUJĘ!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NataliaM Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 13.07.02, 08:45 Dziewczyny,zrobilam dzisiaj test-dwie krechy!!!!!!!!!!!!POZdrawiam,NAtalia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KP Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 17.07.02, 01:10 NatalioBardzo się cieszę Gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siunia WYPISUJĘ SIE Z TEGO KLUBU :) IP: *.* 18.07.02, 03:05 Jestem już w ciąży i chyba tu przestałam pasowac - Siunia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KP Re: WYPISUJĘ SIE Z TEGO KLUBU :) IP: *.* 18.07.02, 15:16 Gratulacje. Ja też mam nadzieję wkrótce się stąd wypisać.Zosiczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MagdaAQQ Re: ja też się wypisuję! IP: *.* 22.07.02, 19:27 Pozdrawiam Was wszystkie! Wakacje u nas były bardzo owocne.Mam nadzieję, że tym razem nam się uda.Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki za te, które próbują (polecam test owulacyjny OvuQuick - nam wskazał najbardziej prawdopodobny termin i się udało!!!)Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AneczkaG Może ja się też wypiszę z klubu? IP: *.* 20.07.02, 10:46 Dziś o ósmej rano zrobiłam test i mina mi zrzedła - samotna jedna krecha, obrzydliwa w swej niebieskości. Wróciłam więc do męża do łóżka, po czym piętnaście minut później zaczęły mną szargać wątpliwości. A to za sprawą malutkiego cienia różowości, który zaczął się pojawiać we właściwym miejscu... Czy to cień kreseczki czy zaczynam mieć omamy? Mąż obejrzał test ze wszech stron i oświadczył, że nic nie widzi i że w przyszłym miesiącu może się uda. Teraz ów cień stał się wyraźniejszy, co wcale nie znaczy, że jużjest kreseczką. Rany, ja nie wytrzymam tej niepewności! W poniedziałek albo wtorek drugi teścik zrobię - coś się powinno wyjaśnić.Może zakończę sesję marcową albo rozpocznę kwietniową?Skołowana Aneczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AneczkaG Re: Może ja się też wypiszę z klubu? IP: *.* 25.07.02, 08:22 No więc stało się jasne: idę szukać mamuś marcowych i kwietniowych, w we wtorek do lekarza. Są dwie krechy! Pa!Aneczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicjasylwia Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 25.07.02, 14:59 Kochane Przyszłe Mamy!!! GRAT dla wszystkich, którym się udało, i ja też chcę!!!! Mam 22 lata i już strasznie chcę być mamą. Zaczęłam nawet brać kwas foliowy ( czy słusznie???) i teraz rozpoczynamy z moim ślubnym starania, hihi. Ścicskam Was wszystkie PS. czy warto zrobić jakieś dodatkowe badania (ofkors, poza tymi u ginekologa?)papap Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika.L Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 26.07.02, 08:10 Cześć dziewczyny;Jeżeli chodzi o badania to mój lekarz zalecił mi badanie na toksoplazmozę (czy przechodziłam w przeszłości i czy nie choruję obecnie), morfologię i poziom TSH (hormonu tarczycy). Tydzień temu wróciłam z urlopu, podczas którego trwały "wytężone prace" nad dzidziusiem. Do przewidywanego terminu okresu, którego mam nadzieję już nie dostać zostało mi jeszcze 6 dni, ale troszkę się martwię, że nie mam kompletnie żadnych objawów. Nic. Świetnie się czuję, nie chce mi się spać. Poprostu nic. Napiszcie proszę kiedy u was pojawiły się jakieś pierwsze oznaki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polka05020902 Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 13.02.03, 14:20 Nie martw się, że nie masz żadnych objawów ciąży! Zrobiłam sobie test 1 dzień po terminie miesiączki (tak się nie mogłam doczekać). Popędziłam do lekarza. Zrobił mi badanie USG i powiedział, że mam przyjść za 2 tyg. bo na razie jest za wcześnie i nic nie widać Pojechaliśmy więc jak gdyby nigdy nic na wakacje (lekarz powiedział, że mam się na nich zachowywać zupełnie normalnie)i po tygodniu zaczęło się: ból piersi, mdłości. I marzyłam żeby wracać do domu (byliśmy na pięknej Krecie). Ciążę przeszłam wspaniale. Mdłości szybko się skończyły. Nic mnie nie bolało, do 38 tyg. chodziłam na basen i intesywnie pływałam. Teraz nasza córeczka ma 1 rok i biegaTrzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabat Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 31.07.02, 07:56 Ja myślę o drugim, ale na razie nie chce mi się robić badań. Nie bardzo mam ochotę na kucie, no ale trzeba będzie. Tak myślę o HSG bo mam dwurożną macicę.Lidka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika.L Re: Pozytywne testy!!!!!!! IP: *.* 02.08.02, 15:02 Udaaaaaaaaaaaaało się!!!!!!!!!!!!!!!!!Dwa testy wyszły pozytywnie!!!!!!!!!!!!Trzymam za was kciuki.CałusyMonika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syrena81 Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 03.08.02, 15:34 WITAM! no pewnie ...my planujemy bobaska..ino dopiero starania rozpoczniemy we wrześniu.!! Boże jak ja bym chciała dzidzię.Już sie nie mogę doczekać, mam hopla na punkcie dzieci.całuję cię mocno.Daj znać co u ciebie?? POZDRAWIAM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdaK. Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 04.08.02, 21:53 Witajcie dziewczynki, ja też zapisuję się do TEGO KLUBU Mam prawie trzyletnią córunię Kasię i myślę , że czas już najwyższy, choć przyznam szczerze , że się boję , czy dam sobie radę,a poza tym nie byłam szczepiona przeciw żółtaczce , kontaktów z kotami nie mam , ale toksoplazmoza też mnie przeraża , na różyczkę zaszczepiona już byłam , ale nie wiem co z moimi przeciwciałami, / muszę je skontrolować/!!! mam zamiar zacząć próbować / oczywiście nie sama / gdzieś tak od października.Ciekawa jestem czy mi się uda, na razie zacznę sie gruntownie badać , mam nadzieje , że nie zapóźno. pozdrawiam goraco tych planujących i oczekujących. DUŻO ZDRÓWKA i 100 % realizacji planów. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagódka Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 18.12.02, 22:53 Piekne to co piszecie........az sie rozmarzylam. Nie planowalismy jeszcze teraz bobaska, ale jak tak sobie czytam jak jedna podrugiej odczytuje upragnione dwie kreski to az mi zal ze ja jeszcze nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monix Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 22.12.02, 12:38 I mi się "zachciewa" czytając te Wasze posty ...ale cóż...będę musiała jeszcze trochę poczekać...papa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vase Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 30.12.02, 16:29 Dziewczyny! Ale Wam zazdroszcze! Moj synus ma dopiero (juz) 6 miesiecy, a ja juz chce nastepne! (Jak bylam z Nim w ciazy - to juz chcialam byc w nastepnej! Chyba jakas glupia jestem !) Uwielbialam byc w ciazy! Nie mialam absolutnie zadnych objawow poza brakiem okresu - rzecz jasna. Porod wspominam wspaniale. Byl to bezsprzecznie najpiekniejszy dzien w moim zyciu . I poza bolem, nie zmienilabym ani chwilki! Do teraz kiedy slucham Enie (sluchalam w czasie porodu), a zwlaszcza kawalek 11 - ty z Watermark (przy nim urodzil sie moj syn) oboje z mezem ryczymy jak bobry Trzymam wiec kciuki za Was. I te, ktore sie staraja i te, ktore juz sie postaraly. A ja chce poczekac, az Gruby skonczy ... moze 2 latka...Powodzenia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gwiazdka Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 06.01.03, 21:44 Bardzo chciałabym gościć tu jak najkrócej, to znaczy mam dość oczekiwania co miesiąc z nadzieją, że może tym razem się udało. Mam synka 19 mies.- Bartoszka i wymarzyłam sobie, że drugie dziecko będzie młodsze najwyżej o 2,5 roku. Jeśli tym razem znów nic, to zostały mi jeszcze 3 próby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bestia Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 07.01.03, 07:33 jeśli mogę polecić to zrób to co ja i jeszcze jedna dziewczyna z forum. Odstaw forum na trochę i nie myśl o tym a uda się zajść . Tak było ze mną.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszkins01 Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 03.02.03, 12:47 Więc ja wstępuję do klubu. My już poczyniliśmy starania i teraz tylko bedziemy efektów wypatrywać. Bo na planowaniu można się zawieść. Nie planujemy tylko działamy bobaska.Mysi@ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maf Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 03.02.03, 16:42 Jak mi dobrze...Właśnie zaczęliśmy oficjalne przygotowania. Dałam się przebadać pani ginekolog. Wybieram się na dniach na najwazniejsze badania krwi, potem jeszcze stomatolog. A kwas foliowy już łykam od trzech dni. Pozostaje nam teraz najprzyjemniejsza rzecz: "staranie właściwe" . Będę na bierząco pisała o postępach. Pozdrawiam .Jaga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja28 Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 14.02.03, 12:54 Cześć dziewczyny.Nadszedł wreszcie i mój czas! Od jakiegos czasu śledziłam ten temat na forum i przyznam się szczerze, że zrobił swoje. O drugim dziecku mysleliśmy z mężem od czasu jak tylko urodził się Kacper, czyli juz prawie 3 lata. Odkładaliśmy go jednak na bliżej nieokreślony termin, bo praca, bo awans zawodowy (jestem nauczycielem),bo nadmiar obowiązków itp. Ustaliliśmy, że dobrze by było, zeby nasz dzidziolek urodził się na początku 2004r. No i wkroczyłam na forum! Bardzo się rozochociłam i teraz juz nie mogę się doczekać. Mam za sobą już wizytę i mojego starego ginekologa, badania ogólne krwi, testy na toksoplazmozę i różyczkę. Czekam na wyniki, aha, biorę też już kwas foliowy. Czy akceptujecie mnie w swoim klubie?Pozdrawiam serdecznie.Maja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bestia Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 14.02.03, 12:58 witajżyczę powodzenia w próbach i się nie załamuj jak nic nie będzie na początku wychodzić.My zaliczliśmy w maju a udało się w październikubestia i 18 tygodniowy brzusio Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia7 Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 14.02.03, 13:58 Ja również zapisuję się już teraz, zaczynamy starania w kwietniu, mam nadzieję, że długo nie będę musiała czekać.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icek Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 14.02.03, 15:27 Drogie Koleżanki,Jeśli pozwolicie ja również chętnie wstąpie do Klubu przyszłych Mam. Planujemy dzisiusia na wiosnę. Poczyniliśmy już nawet z mężem pewne działania wstępne. Dwa miesięce temu odstawiłam Logest, zaczełam brać kwas foliowy, staram się zdrowo odżywiać i ćwiczyć Wkrótce również rozpoczniemy właściwe starania ..., o wyniku których bedę na bieżąco informować. Pozdrawiam serdecznie,Ive ps. a może założymy swój oddzielny wątek pt. np. Wiosenne Mammy? - będzie bardziej czytelnie i łatwiej się odnajdziemy na Forum... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja28 Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 24.02.03, 16:55 Cześć Ive i pozostałe dziewczynyCo u Was słychać jak tam temat dzidziusiowy? Mam już wszystkie stosowne badania. Wszystko jest w porządku. Teraz działamy. Staramy sie tym razem o córeczkę (w domu Kacper - lat 3 i 2 dni). Może się uda, a jeśli nie to nie będzie żadnego dramatu. Niestety dopadły mnie jakieś zimowe chróbska i strasznie kaszlę. Byle do wiosny i ... do oczekiwanej - niechcianej miesiączki.Pozdrowienia Maja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icek Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 03.03.03, 14:08 Cześć Maju i drogie koleżanki,U nas jeszcze nic nie widać ani nie słychać, ale dzielnie działamy... Zrobiłam cytologię, badania na przeciwciała różyczki i toksoplazmozy /wszystkie wyszły ok, ale nie wiem czy toksoplazmozy nie będzie trzeba jeszcze powtórzyć jeśli działania się przeciągną.../, biorę folik i rozkoszuje się czekaniem. W międzyczasie czytam forum o szpitalach i zastanawiam się, który wybrać. Coraz bardziej przekonuję się do szpitala na Żelaznej. Planujemy urodzić wspólnie z mężem, dlatego poszukuje szpitala, który zapewni nam godne warunki /intymość, czystość, odpowiednie warunki sanitarne, fachową obsugę i pomoc dla nas i dla dziecka/ nawet jeśli będziemy musieli za to wszystko dodatkowo dopłacić. Mam też zamiar umówić się na wizytę do dr. Kukulskiego, właśnie z Żelaznej, o którym przeczytałm bardzo wiele pochlebnych opinii, chciałabym żeby był moim lekarzem prowadzącym. Pozatym kupiłam sobie kilka książek na temat: planowania ciąży, odżywiania w ciąży, porodu itp. i pilnie się edukuję. Kochane, napiszcze czy wybrałyście już swojego lekarza i szpital w którym chcecie urodzić swoje maleństwa, i wogóle jak się czujecie no i oczywicie jak idą starania... pozdrawiam serdecznie,Ive Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icek Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 03.03.03, 14:09 Cześć Maju i drogie koleżanki,U nas jeszcze nic nie widać ani nie słychać, ale dzielnie działamy... Zrobiłam cytologię, badania na przeciwciała różyczki i toksoplazmozy /wszystkie wyszły ok, ale nie wiem czy toksoplazmozy nie będzie trzeba jeszcze powtórzyć jeśli działania się przeciągną.../, biorę folik i rozkoszuje się czekaniem. W międzyczasie czytam forum o szpitalach i zastanawiam się, który wybrać. Coraz bardziej przekonuję się do szpitala na Żelaznej. Planujemy urodzić wspólnie z mężem, dlatego poszukuje szpitala, który zapewni nam godne warunki /intymość, czystość, odpowiednie warunki sanitarne, fachową obsugę i pomoc dla nas i dla dziecka/ nawet jeśli będziemy musieli za to wszystko dodatkowo dopłacić. Mam też zamiar umówić się na wizytę do dr. Kukulskiego, właśnie z Żelaznej, o którym przeczytałm bardzo wiele pochlebnych opinii, chciałabym żeby był moim lekarzem prowadzącym. Pozatym kupiłam sobie kilka książek na temat: planowania ciąży, odżywiania w ciąży, porodu itp. i pilnie się edukuję. Kochane, napiszcze czy wybrałyście już swojego lekarza i szpital w którym chcecie urodzić swoje maleństwa, i wogóle jak się czujecie no i oczywicie jak idą starania... pozdrawiam serdecznie,Ive Odpowiedz Link Zgłoś
juliapoludniewska Re: mamy planujace bobaska 22.05.03, 11:47 No to i ja sie dolaczam. Planuje za miesiac odstawic pigulki i "do dziela". Moze uda sie za pierwszym razem? Julka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maf Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 14.02.03, 15:14 Ceść.My już zaczynamy planować. W związku z tym mam pytanie: czy robiłyście badanie na cytomegalię? Nie spotkałam się żeby któraś z moich znajomych robiła przed ciążą takie badanie, a wyczytałam na którymś forum, że powinno się je zrobić. Ja wiem tylko o różyczce i toksoplazmozie no i mocz i OB. Napiszcie jak to z tą cytomegalią jest. Badać się czy nie, moja gin nic o tym nie wspomniała i nie wiem czy mam się domagać.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidek Re: mamy planujace bobaska - jakie badania robicie??? IP: *.* 16.02.03, 22:02 Drogie planujące mamy a jakie badania będziecie robić?Ja choroby odzwierzęce i poziom hormonów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia7 Re: mamy planujace bobaska - jakie badania robicie??? IP: *.* 17.02.03, 14:22 Oczywiście morfologia krwi, mocz, moj lekarz powiedział że test na toksoplazmozę zrobi jeżeli to będzie konieczne, ale w trakcie ciąży, a przeciwciała różyczki w organizmie pojawiają się po szczepieniu w wieku "dziewczęcym",które już dawno temu przeszłam, dla mnie najważniejsze jednak jest zażywanie z odpowiednim wyprzedzeniem (przynajmniej 3 m-ce) kwasu foliowego, oraz stała kontrola już po zajściu w ciążę.Może ktoś coś jeszcze dopowie? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lidek Re: mamy planujace bobaska - jakie badania robicie? do Agusia7 IP: *.* 17.02.03, 16:56 Aguś,czy mogłabyś mi wytłumaczyć co to znaczy, że toxo trzeba będzie zbadać. Tzn w jakim momencie?W/g mojej wiedzy badania na toxo i cytomegalie powinno się zrobić przed ciążą bo możesz być na nią chora nie wiedząc o tym i wtedy należałoby najpier przeleczyć. Oczywiście w ciąży badania należy powtórzyć, żeby upewnić się czy się w między czasie nie zaraziłaś się bo te choróbska naprawde mają bardzo zły wpływ na dziecko.I jak już pisałam szczepienia na żółtaczkępozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maf Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 18.02.03, 14:30 A jak to jest z przyjmowaniem tabletek w ciąży?Wiem, że nie wolno, że to szkodzi dzidzi. Niestety średnio dwa razy w miesiącu miewam dosyć silne bóle głowy. Staram się ale nie zawsze udaje się uniknąć tabletek. A najważniejszy dla rozwoju dziecka jest przecież ten pierwszy okres, kiedy zwykle nie wiemy jeszcze ,że jesteśmy w ciąży. Jak sobie radzić z takim problemem? Może macie jakieś sprawdzone sposoby na zmniejszenie bólu głowy bez użycia leków. Będę wdzięczna za wszelkie rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maja28 Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 18.02.03, 21:52 Jaga!Mam ten sam problem. Dodam na pocieszenie, że mnie ból głowy dopada znacznie częściej. Bywa taki czas, że boli mnie kilka dni pod rząd. Dawno juz postanowiłam coś z tym zrobić, bo myślałam właśnie o przyszłej ciąży. Przebadana jestem na wszystkie strony: laryngolog, okulista, neurolog. Nerwy? Pewnie tak. Też chętnie usłyszałabym o jakiej skutecznej recepcie. Na wszelki wypadek nie biorę już nic przeciwbólowego. Nie biorę, bo działamy. A czego nie robi sie dla dziecka? Pozdrawiam.MajaP.S. Cieszę się, że jesteście. Mój mąż, odbierając pocztę, mówi: twoje koleżanki piszą. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusia7 Re: mamy planujace bobaska IP: *.* 19.02.03, 11:48 Przy bólu głowy pomaga wcieranie Amolu w skronie. Odpowiedz Link Zgłoś