Dodaj do ulubionych

Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :)

    • amoniaaa :) 30.03.07, 11:28
      Hej kobitki. Tak więc u mnie wciąż enegria big_grin Wczoraj umyłam Sabince okna, ona
      sobie tylko firanki wyprała i zawiesiła, w międzyczasi udzieliłam korków z
      angola... uncertain (nieplanowane były ale nie będę się wypowiadać może). Dzisiaj u
      siebie mam zamiar umyć okna, ale zobaczę jeszcze, bo mój mężuś się wczoraj
      rozchorował i pół nocy nie spałam (tragicznie boję się teraz tej sepsy), bo
      stękał i miał taką gorączkę że jak się do niego przytuliłam to aż mnie paliło :
      ( Dzisiaj po aspirynie już znacznie lepiej, pojechał do pracy bo dziś wypłaty..
      Ale ma wrócić wcześniej do domku i poleżeć w łóżeczku smile Dostał przykaz od
      żonki haha
      Poza tym nuda jak diabli w pracy, nawet obniżka cen o 40% ostatnio nikogo nie
      zachęca uncertain NO to już nie wiem co mam zrobić!!!!
      Tak się cieszę że został jeszcze tylko miesiąc w tym debilnym sklepie <jupi>

      A poza tym to mam super nowość od rana, mężuś mi dzwonił że gadał z naszym
      developerem, więźba dachowa miała być w połowie maja a tymczasem chłopaki się
      pospieszyli i będzie już za 1,5 tygodnia <jupi> Dziewczyny nie macie pojęcia
      jak się ciesze że to tak szybko idzie smile))))) Ciągle robimy fotki, pilnujemy
      ich w miarę możliwości. Zaraz wam wyślę fotkę jak nasz domek wyglądał we
      wtorek smile Chłopaki robią też już bramę wjazdową na nasze mini osiedle (bo
      będzie 7 domków na zamkniętym osiedlu). Ojjjj jak ja się cieszę <jupi>
      Buziaki dla was wszystkich i przesyłam (zwłaszcza tym potrzebującym) dużo mojej
      energi big_grin
      No i jakby co to miłego weekendu kobitki smile

      ps. wczoraj bolał mnie znowu tragicznie brzuch czyli.... była owulka tongue_out

      • aagniesiaa Re: :) 30.03.07, 11:48
        Amoniu cóż za energia smile))) mi takiej brak

        od przestawienia czasu nie mogę dojść do siebie, mam problemy ze wstawianiem uncertain

        ale co tam smile))

        gratuluję Alfie i życzę samej pociechy z maleństwa smile))))


        a ja w niedzielę wam napiszę jak tylko wrócę od gina smile jajniczki trochę bolą
        trochę nie .... zobaczymy, już mi nawet nie zależy na tej ciąży tak bardzo jak
        na tym żeby ta owulka była i żeby ten śluzik przepuszczał żołnierzyków smile
        • aagniesiaa Re: :) 30.03.07, 11:50
          aha jeszcze Ciotka olej szefową!!!

          wie jak to człowiek się czuje bo u mnie to będzie z tego jeszcze większy raban
          uncertain i nawet m. mi zapowiedział że jak tylko coś to idę na L4 że do roboty mnie
          nie puści smile
          • aagniesiaa Re:Misiu 30.03.07, 13:17
            jeśli możesz zrób u mnie starania marzec 2006 bo to już niestety tyle smile
            dziękuję buźka
            • misia9944 Prosze Agniesiu :) :) (lista) 30.03.07, 13:29
              GRATULUJE KOCHANE smile

              PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

              Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

              mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
              Marcinek
              12.10.2006 smile
              demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
              kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
              rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
              ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
              monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile
              dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn
              Szymonek 26.01.2007 smile
              dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 smile
              szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 smile i córeczka Helena 02.02.2007 smile
              arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 smile
              misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - córeczka Zuzanna 24.02.2007 smile
              renne2 – Świdwin - podobno urodzila -Renne pochwal sie !!!
              niuta_s - Ania - Warszawa - napewno juz urodzila tylko brak informacji crying
              alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - córeczka Julia 25.03.2007 smile


              Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

              an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile term.(11.04.2007)
              eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
              agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile term.(01.05.07)
              breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
              czarna.porzeczka - w ciąży smile
              mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
              lamia1978 - w ciąży smile
              ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
              krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
              agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)
              paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży smile term. (17.09.2007)

              Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile + folikowki w ciąży które
              mają już dziecko wink

              baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
              dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
              aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile
              Sabina - Chorzów - w ciąży smile term. (14.05.2007) - syn Mikołaj 26.09.1996 smile
              jobo100 - Jowita - Rzeszów - syn 13.02.1998 - starania od kwietnia (2007)

              Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
              Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

              adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
              aagniesiaa - Agnieszka - Łódź - w trakcie starań (marzec 2006) smile
              martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
              amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) :)
              greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) :)
              nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) :)
              kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
              monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
              heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
              zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
              kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
              ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
              bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
              meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
              kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
              mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
              marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
              takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
              rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)
              hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :)
              inesita6 - Aga - Madryt - w trakcie starań :)

              Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
              • agnieszkamonikaz fryzjer 30.03.07, 13:46
                Dzis bylam u fryzjera.Mialo mi to poprawic humor.Jasne.Wygladam...((((((((((
                Nie wiem czy fryzjerzy nie rozumieja co sie do nich mowi???
                Jestem zalamana((((((((((Buuuuuuuuu....
                • agnieszkamonikaz Zapomnialam:)) 30.03.07, 13:56
                  Kochane, jak moglam zapomniec?Chyba wczoraj poczulam pierwsze ruchy
                  Malenstwa))))))Nie wiem czy to juz mozliwe(koniec 17 tyg), ale wydaje mi sie ,ze
                  to bylo wlasnie TO))))Takie bardzo delikatne, ale nie mialam tak wczesniej(no
                  moze ostatnio jakos raz, ale nie polaczylam tego z dzieciatkiem).Mam pytanko do
                  folikowek, ktore juz czuly ruchy i maja malenstwa-jak to jest?Jak Wy to
                  odczuwalyscie?
                  • jobo100 Re: Zapomnialam:)) 30.03.07, 16:50
                    Witam Was bardzo serdecznie.

                    agnieszkamonikaz - ja pierwsze, bardzo delikatne, ruchy dzidzi poczułam ok 16
                    tygodnia. Potem z tygodnia na tydzień były już tylko mocniejsze. Pozdrawiam
                  • misia9944 Re: Zapomnialam:)) 30.03.07, 18:34
                    Agus Ty jako juz prawie mamusia sama dobrze wiesz kiedy sie dzidzi poruszy-teraz cos poczulas a wiec to jest to winkhihih najpierw takie delikatne a potem hihi zobaczysz jak Ci kopiaka zasadzi hihih.
                    No 17 tydz tojuz calkiem mozliwe ze sie rusza smile Ja tak wyraznie co sie skaplam ze to moze byc ruch dzidzi poczulam w 19 tyg wink

                    poglaskaj brzusia od Nas smile
                • amoniaaa na pocieszenie... 30.03.07, 14:59
                  ja mam za każdym razem to samo jak wychodzę od fryzjera uncertain Może 2 razy w życiu
                  byłam zadowolona uncertain
                • paula343 Re: fryzjer 30.03.07, 19:58
                  Agnieszko napewno wygladasz bardzo dobrze. Czasami do nowej fryzurki trzeba sie
                  przyzwyczaic. Napewno jak uczeszesz sie po swojemu to wszystkobędzie dobrze.
                  Super że dzidzia dała znac o sobie. Ja juz nie moge się doczekać jakiegoś
                  maleńkiego kopniaczka.
                  Ja też bylam dzisiaj u fryzjera. Podciełam włosy i ufarbowałam-ponoc jakimis
                  lekkimi preparatami co nic nie powinno sie po nich dziać. Robił mi to dobry
                  kolega więc raczej mu ufam i z fryzurki tez jestem zadowolona. Jak mowi mój mąż
                  ponoć wygladam na młodszą-śmiej sie ze ma 20 letnia ciężarowke w domu- no i
                  dobrze odmlodziłam sie przed urodzinkami.
          • misia9944 Re: :) 30.03.07, 13:25
            Hejka

            Amonia -duzo zdrowka dla Prezesa !!!!!!!!!!!!!!

            Aagniesiaa- no to w niedziele czekam na wiesci co ta gin powiedzial (trzymam kciuki)

            Alfa - napisz prosze jak tam pierwsze dni i noce w domku z dzidzia smile
            Ja jak w nocy robila Zuzi butelke to myslala o Was "ciekawe czy akurat teraz tez Karolina nie spi hihihi, tylko karmi Julcie"

            Buzki !
            • amoniaaa Re: :) 30.03.07, 15:01
              dzieki miśka, już mu lepiej smile Musi się serio źle czuć bo jutro wspólnik robi
              urodziny i powiedział mi że jak się dalej tak będzie czuć to z pewnością nie
              pójdzie tongue_out
              • martajotka Re: :) 30.03.07, 16:08
                hej Dziewczyny,
                tak jak pisałam jakiś czas temu staram się tu nie zaglądać by się nie nakręcać,
                ale jednocześnie trochę mi tęskno za Wami!
                NIe dałam rady przeczytać wszystkich postów które w tym czasie powstały, ale...
                przede wszystkim wielkie gratulacje dla Karoliny!! Buziaki i najlepsze życzenia
                by Julka rosła zdrowo i ku dumie swych Rodziców! smile

                Aagniesia! mocno trzymam kciuki, by jajniki wyprodukowały śliczn,e okrągłe
                zdrowe jajeczko (albo nawet dwa wink) i coś się z tego wykluło (wszak Wielkanoc
                przed nami)

                Agnieszkomoniko! na pewno ślicznie Ci w tej nowej fryzurce i mężowi się
                podobasz! Ale fajnie, że Maleństwo już daje znaki o sobie smile

                Amonia, życz męzowi powrotu do zdrowia!

                wszystkie Folikówki serdecznie pozdrawiam smile
                m
    • misia9944 Mam 5 tygodni -ZUZIA 01.04.07, 08:28
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,60062443.html
      pozdrawiamy !!!!!
      • agnieszkamonikaz dzieki dziewczyny 01.04.07, 13:21
        Dzuekuje za pocieszenie)))Powoli sie oswajam z nowa fryzura.Pocieszam sie , ze
        wlosy szybko mi rosna))
        Kochane,nie bedzie mnie kilka dni nie(maz na delegacji we Wloszech i jade do
        rodzicow na kilka dni, no chyba ze tam skorzystam z kompa siostry).Daleko nie
        mam , bo dzieli nas az 10 km)))))Ale nie chce sama siedziec w mieszkaniu.

        Niestety pojawil soe klopot-jakiegos uczulenia dostalam wczoraj na brzuchu i nie
        wiem od czego.Chyba odstawie krem na rozstepy na jakis czas.

        Marta-fajnie, ze sie odezwalas))
        Paula-usciski

        Misia-caluski dla Zuzki))))

        Pozdrowienia dla wszystkich
        A.
    • paula343 Poniedziałek 02.04 02.04.07, 09:24
      Ja od wczoraj ledwie żywa-zemdlałam w kościele napedziłam mamie strachu sobie
      tez a dziwne bo dobrze sie czułam . Mam zbyt niskie ciśnienie-pomiar dzisiejszy
      ranny to 91/58 a wczoraj 101/56. Takze chyba czeka mnie wizyta u lekarza.
      A co dobrego pozatym? TO DZISIAJ MAM URODZINKI!!! Piekna pogoda takze i
      samopoczucie powinno się poprawić.
      Pozdrawiam Was wszystkie-całuski
      • ciotka.aka sto lat, sto lat :-)) 02.04.07, 10:03
        Paula, ty się z tymi omdleniami nie wygłupiaj - zeby to ostatni raz było. Uważaj
        na siebie kochana. No i przede wszystkim wszystkiego najlepszego smile)

        agnieszkomoniko - na pewno nie jest tak źle na głowie wink każda z nas patrzy na
        siebie znacznie bardziej krytycznie niż reszta świata. A co do ruchów to super
        uczucie prawda? Ja zadnych "motyli ne czułam - jakieś delikatne puknięcia i to
        znacznie później - około 22 tc a teraz uwielbiam to gramolenie się malucha. Dziś
        w nocy zamisat spać delektowałam się tym uczuciem od 1-4.30 (stwierdziłam, ze
        wyśpie się rano wink Udanego pobytu w rodzinnym domku.

        amoniaa małż zdrowy?

        martajotka - fajnie, ze się do nas odezwałaś - pozdrawiam smile

        misiu - ale ta Wasza Zuzia słodka i te oczka - pewnie nie jednemu zawrócą w
        głowie wink

        My w weekend postanowiliśmy w końcu zabrac się za zakupy. Połowicznie udane ale
        za drugim podejściem wink Zostało jeszcze sporo rzeczy tych małych i tych
        większych ale chyba udało nam się wybrać powóz dla naszego szkraba. Jadę jeszcze
        raz obejrzec do hurtowni i podejmiemy decyzję. Muszę Wam powiedzieć, że mój mąż
        jest niesamowity. Byliśmy na zakupach i naprwdę zaimponował mi, właściwie równie
        dobrze sam mógłby tam jechać. No i teraz juz mam pewność, ze nawet jeśli czegoś
        zapomnę i to on będzie musiał dokupić będę spokojna. Ma facet intuicję smile) Oj
        jak ja go kocham...

        Miłego dnia Folikówki, pozdrawiam
        • amoniaaa Re: sto lat, sto lat :-)) 02.04.07, 12:26
          ciotka - mąż zdrowy dzięki smile tzn. w sobotę był na urodzinach wspólnika i znowu
          wczoraj troszkę umierał.... tongue_out ja też miałam iść ale wzięłam się za porządki w
          domku i mi się nie chciało.
          Ma dyspenzę 2 razy w roku bo ma dwóch wspólników, więc te dwa przypadki w roku
          jestem w stanie wybaczyć big_grin Choć muszę przyznać że mój mąż nie przychodzi mega
          pijany tylko na lekkim rauszu, bo wie że tego nie trawię....
      • mycha.76 Re: Poniedziałek 02.04 02.04.07, 10:06
        Cześć Dziewczyny!
        Przed nami nowy tydzień, zaczął się kolejny miesiąc, wiosna rozkwita coraz piękniej - niech taka wiośniana atmosfera panuje w naszych serduszkach.

        Paula, wszystkiego naj! Świętuj dzisiaj i odpoczywajsmileA przede wszystkim niechaj maluszek zdrowo się rozwija...Ja też zemdlałam kiedyś na mszy, pamiętaj, żeby zawsze wcześniej zjeść śniadanie i siadać. Ja do teraz siadam i to przeważnie zawsze bliżej wyjścia-tak na wszelki wypadek.

        Agnieszkononiko, miło spędź czas z bliskimi...A włosy w ciąży rosną jeszcze szybciej, pewnie zresztą już to zauważyłaś.

        Agniesia, i jak po wizycie? Czekamy niecierpliwie...Mamy nadz. że jest ok.

        Misia, jednak Zuzia będzie miała czarne oczy tak jak Ty, są takie duże i ciemne.
        Oj, śliczne...

        Aka, ja mam podobną sytuację życiową do Twojejsmile I powiem Ci,że też zastanawiam się nad porodem w mieście rodzinnym i pobytem do września u rodziców, bo tam jest ogród, świeże powietrzem i w razie czego pomoc. A tu w stolicy jesteśmy sami zdani na siebie w maleńkim mieszkanku, lekarz daleko, szpital daleko - wszędzie będziemy skazani na taksówki, bo z noworodkiem autobusem nie pojadęwink

        A jak po wczorajszym Prima Aprilis, Folikóweczki?
        Nam z mężem udało się "wkręcić" nasze mamy na... bliźniaki, że niby na ostatnim usg zobaczyliśmy 2 serduszka i 2 Iskierkiwink Wiecie, że uwierzyły?
        Mój mąż był bardzo wiarygodnysmile
        A tak naprawdę to rzeczywiście byliśmy w tym tyg.(31 tydz 3 dni) na usg, ale nie chcieliśmy znać płci (choć lekarz mówił, że widać płeć...). Iskierka jest już skierowana główką do dołu, waży 1 kg 770g, czyli tak przeciętnie.
        Poprzednio była malutka, a teraz lekarz twierdzi, że nadrobiła i jest taka śżźredniego wzrostu, że tak napiszęsmile

        Pozdrawiam Was wszystkie! Pasmile
        • misia9944 Re: Poniedziałek 02.04 02.04.07, 10:22
          Myszko hihi nawet nie wiesz jaka ostatnio jestem zadowolona smileZuzi ciemnieja oczka !!!!!! juz sa jasno brazowe hihi -jeszcze troche, a beda takie jak moje slipka czarne big_grinbig_grinbig_grinbig_grin, pomyslec ze sie urodzila z niebieskimi potem miala zielone -i wtedy to wygladala jak TATUS, teraz niech chociaz oczka ma po mamie smile

          Wczoraj maz niestety musial isc na uczelnie, a ja zeby nie siedziec w domku poszlam z mama moja i Zuzia do parku chorzowskiego. Pogoda wspaniala !!!! w parku tlumy, pelno wozeczkow, no i ja w koncu dumna i szczesliwa bo szlam ze swoim dzieckiem !!!!!!!!!!!!!!!!a nie jakims od znajmej albo cos.
          DLA TAKICH CHWIL WARTO ZYC !

          Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, alfa odp na moje pytania wyzej.
          • aagniesiaa Re: Poniedziałek 02.04 02.04.07, 11:20
            hej witajcie to ja już po wizycie

            a wiec tak zacznę od początku

            lekarz na prywacie okazał się bardzo miły, normalnie zwrot o 360 stopni, ale to
            dobrze bo na tym mi zależało, no cóż widocznie jest mi pisane bulić kasę ...
            ale to pomińmy wink bo chyba wszędzie tak jest

            pct test wyszedł tak jak myślałam, plemniki nie ruszają sie utykają już w
            pierwszej fazie wędrowki czyli nawet nie przedostają się przez szyjkę jajka
            ładnie porosły po clo, dostałam pregnyl, gin powiedział zeby się starać bo
            szkoda marnować ale że raczej kiepsko to widzi uncertain a że leków na śluz nie ma i
            nie ma możliwości jego poprawy ... brałam te rózne wynalazki i nic owulka
            pewnie bedzie a śluzu i tak nie ma uncertain

            i to co on proponuje to IUI dzieki któremu będzie można ominąć ten pierwszy
            etap szyjkowy i plemniki będą mogły działać pytał nawet czy bym nie chciała
            już w tym cyklu ale gdzie tam ską bym kasę wzięła, muszę się przygotować ... i
            chyba w następnym podejdę ... jeśli to wszystko tak wygląda

            zpytałam tez co dalej jesli a nuz sie nie uda ... powiedział ze zazwyczaj
            próbuje się 6 cykli ... po 3 jeśli nie idzie daje laparoskopię na te moje
            pcosowe jajniki o rany boję się tego wszystkiego ....

            wiecie najgorsze to że m. on podchodzi do tego troszkę inaczej, tzn chciałby
            mieć dziecko z miłości (ja też bym tak chciała sad ), dziwne jest dla niego zeby
            to w taki sposób, ale co tu zrobić ... jeśli inaczej nie idzie ... czas leci
            wiecie mnie to już jest obojętne jak bylebym miała dziecko uncertain

            a dziś jajniczki bolą, wczoraj wyszedł mi po raz pierwszy w życiu test
            owulacyjny pozytywny ...

            także to u mnie pozdrawiam was

            Co do fryzjerów to ja właśnie straciłam fryzjerkę która miałam przez prawie 6
            lat, byłam zawsze super zadowolona i siadałam na fotelu na luzie a nie ze
            strachem że mi coś spiep... a teraz ona wyjechała do anglii a ja zostałam bez
            fryzjera juz wyczaiłam jeden zakład i idę tam ale wiecie też mam stracha jak
            cholera że mi coś odpitolą wink
      • misia9944 Paulinie i Sabinie ZYCZE 100 LAT ;) 02.04.07, 10:09

      • amoniaaa Re: Poniedziałek 02.04 02.04.07, 12:19
        wszystkiego najlepszego paula smile))))
        Moja Sabinka też ma dziś urodzinki smile Śmieje się że ma osiemnastkę drugi raz
        haha (bo ma 36 dzisiaj) tongue_out
        • martajotka Re: Poniedziałek 02.04 02.04.07, 16:28
          hej, zaglądam tu ciekawa wieści od Aagniesi.
          Słonko! głowa do góry! ważne że owulak jets i to tak długo oczekiwana. To
          zawsze krok do przodu. I może się uda. zawsze jest nadzieja. Szkoda, że ten
          śluz taki wrogi, ale może choć jeden plemnik będzie na tyle dzielny i silny by
          się przez niego przebić. Mocno trzymmam kciuki. Tylko staraj się teraz o tym
          nei myśleć.

          Najlepsze życzenia urodzinowe dla Pauli i Sabiny!
          pa
          Marta

          p.s. w temacie fryzjerskim, właśnie biegnę do zakładu, na szczęście tylko na
          podcięcie końcówek więc bez stresu.
    • misia9944 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 02.04.07, 22:31
      Agniesia -trzymam za Was kciuki !!!!!!!!!!

      A mysmy wlasnie wrocili z zakupow. Na zajaczka kupilismy Zuzi takiego fajnego miekiego pieska z kuleczkami w srodku-taki niby "uspakajajacy" smile
      No to pokaze Wam Zuzie w dniu dzisiejszym :
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,60150656.html
      • amoniaaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 03.04.07, 09:05
        hej babki smile od rana jestem lelawa... (czyt. niewyspana i do bani). Ogólnie
        zaczyna mi się znp, czyli lada dzień wybuchnę jak co miesiąc uncertain Wszystko znowu
        zaczyna mnie drażnić...
        Sorki że tak posmuciłam, postaram sie poprawić wink
        miłego dnia.
        • aagniesiaa Re: wtorek przed świętami 03.04.07, 09:41
          hej witajcie

          Misiu Zuza ma śliczne oczka takie dużeeeee smile))

          Amoniu trzymaj sie i dopóki nie ma @ to wiesz nie stresuj smile

          ja lece do gina na po 16 - wczoraj myslałam ze jajniki mi rozerwie - ból
          potworny dziś jeszcze też .... ciekawe czy popękały - co prawda staranek nie
          było wczoraj bo miałam stresik i mały dołek i tak jakoś nie mogłam się w sobie
          zebrać

          ciężkie takie życie kiedy trzeba się przytulać jak w zegarku uncertain
          • amoniaaa Re: wtorek przed świętami 03.04.07, 10:01
            agniesiu ja się nie stresuję kolejną @ tylko zawsze przed nią mam zespół
            napięcia przedmiesiączkowego i jestem w stanie wszystkich dookoła pozabijać uncertain
            Oj ale bym kogoś maznęła dzisiaj.... (nie was oczywiście!!)
            • zaxia Re: wtorek przed świętami 03.04.07, 10:30
              Witajcie! Serdeczne gratulacje dla Alfy! Dopiero dzisiaj, bo zaglądam sobie do
              Was od czasu do czasu, żeby za dużo nie myśleć, zająć myśli czymś innym w (nie)
              oczekiwaniu na @... Ale już nie wytrzymuję! Ponosi mnie i nie mogę myśleć o
              niczym innym, tylko o tym czy się udało... Dziś 27dc i od wczoraj mam doła, bo
              mam wrażenie przyszło NPM i to ze zdwojoną siłą! Wczoraj, tak jak Ty amoniaaa,
              najchętniej bym konuś dowaliła, a żeby nie wybuchnąć musiałam sie baaardzo
              starać. Biedny mąż... ale wyrozumiały smile Do tego jeszcze dziś rano tempka
              spadła o 0,16... Wszystko wskazuje na @ sad Chyba zwariuję....
              Ale Was oczywiście serdecznie ściskam smile
              • amoniaaa Re: wtorek przed świętami 03.04.07, 10:56
                nie stresuj sie że kolejny raz sie nie udało, tam w górze wszystko jest
                zapisane i w swoim czasie będziemy mieć swoje bobaski smile
                Co do napięcia to nadal mnie trzyma i chce mi się tylko płakaćsad Szkoda że
                faceci nie wiedzą co to znaczy... Czemu zawsze my musimy cierpieć?? sad
            • misia9944 Re: wtorek przed świętami 03.04.07, 12:16
              Monika ja wiem komu mozesz maznac...<ryja>
              • amoniaaa Re: wtorek przed świętami 03.04.07, 12:20
                misia nie masz pojęcia jaką mam na to ochotę <haha>
                • aagniesiaa Re: wtorek przed świętami 03.04.07, 13:13
                  ale groźnie się zrobiło smile


                  a ja już siedzę jak na szpilkach - czekam do 15 i się stad zmywam do gina
                  • mycha.76 Re: wtorek przed świętami 03.04.07, 15:51

                    Hej Folikóweczkismile
                    Wpadam w biegu do Was, ale bardzo chciałam się przywitać i przede wszystkim uściskać naszą Agniesięsmile, która pewnie przed chwilą popędziła do gina.
                    Agniesiu kochana, nie napiszę Ci nic mądrego dzisiaj...Powiem Ci tylko, że z wielką uwagą śledzę wieści od Ciebie i historię Waszych starań i bardzo, bardzo życzę Ci dzieciątka jak my wszystkie na tym forum, a wiadomość o Twojej ciąży byłaby tu świętem.
                    Współczuję Tobie i mężowi, że musicie przechodzić przez te badania, diagnozy...
                    Że tyle musicie czekać, tkwić w niepewności, stresie...
                    Ja to przechodziłam dokładnie na wiosnę ubiegłego roku.
                    I też mi lekarka powiedziała, że w przypadku takich parametrów jakie ma mąż, wskazana jest IUI. Zrobiłam 1 próbę IUI, więc wiem, jak to boli psychicznie (bo fizycznie wcale). Będę się modlić, by Was to jednak ominęło, byście nie musieli tego doświadczać. Ja do dziś pamiętam, jak leżałam na fotelu i płakałam, że tak musi być, że nie możemy normalnie jak inni, tylko my - takie kochające się małżeństwo musimy poddawać się takim zabiegom, by nasza miłość zaoowocowała.
                    Pamiętam, łzy mi kapały, pani dr się dopytywała, czy boli,a ja ją przepraszałam prosząc by nie zwracała uwagi na moje reakcje, że to ból fizyczny.
                    I wiem, że szepatałam wtedy, "bo ja nie chcę tak. To nie tak miało być. Nie tak miąło się począć nasze dziecko." Mój mąż cały czas był przy mnie i też miał łzy w oczach. A potem, gdy przyszła @ - znak, że IUI się nie udała i gdy w następnym miesiącu zaszłam w ciążę bez monitoringu, pregnylu, lekarzy to...mój mąż powiedział "Wiesz Pan Bóg wysłuchał Twojej modlitwy wtedy na fotalu podczas zabiegu IUI. IUI się nie udała, bo o to wtedy prosiłaś mówiąc, że nie chcesz tak..." I wiecie myślę, że miał rację.
                    Agniesiu, nie wiem za wiele o wrogim śluzie, ale błagam popytajcie lekarzy, czy na to nie ma nic innego tylko od razu IUI.
                    Wiesz ja czasem mam wrażenie, że lekarze tak od razu używają teraminów inseminacja, in-vitro bo często tak dla nich najłatwiej i , co tu kryć, najkorzystniej finansowo. Dla nich wykonanie IUI to zabieg, którego wykonanie zajmuje raptem ok. 20 min, a zarobek jest rangi ok. 700 zł...
                    Proszę, nie bierzcie przykładu ze mnie i niech rozpacz i pragnienie dziecka nie
                    popycha WAS od razu do IUI.
                    Jesteś jeszcze młodziutka Aguś, dajecie sobie jeszcze parę cykli...
                    Teraz, gdy masz taką ładną owulkę, gdy jajowody są jak nowe po HSG, gdy wiosna za oknem wykorzystajcie to.
                    Już za miesiąc maj i te rekolekcje z wykładami o niepłodności, o których pisałam - poczekajcie, pojedźcie tam, jeśli możecie, spotkajcie się z innymi małżeństwami w takiej sytuacji, porozmawiajcie z psychologiem, księdzem...
                    To pomoże, okrzepniecie z tego stresu i wtedy podejmiecie decyzję co dalej.
                    I jeśli wybierzecie IUI, to będzie to nie decyzja podyktowana rozpaczą i brakiem nadziei, emocjonalna, lecz racjonalna, taka na spokojnie, przemyślana...
                    Ale bardzo, bardzo bym chciała, żeby udało WAM sie naturalnie, zanim zdecydujecie się na ten zabieg. Naprawdę! Będę sięmodlić, by dobry Pan Bóg zdziałał cud, uczynił śluz przepuszczalnym dla pelmników i żeby żadne iui nie było potrzebne. B. WAM tego życzę!
                    A na chwilę obecną - niech wizyta będzie pomyślna, pęcherzyki pęknięte, a Wy postarajcie się jeszcze dziś, nie powinno być za późno nawet jeśli owulka była wczoraj. Trzymajcie się ciepło Agniesiu!
                    Cokolwiek zrobicie - jesteśmy z WAMI!
                    Będzie dobrze!

                    Ale się rozpisałam, ale tak jakoś po przeczytaniu postów Agniesi, przypomniła mi się moja IUI i odżyły dawne emocje...
                    Amoniu, Zaxia - oby to jednak nie była @, lecz najcudniejsze 2 kreseczki - taki prezencik od zajączka wielkanocnegosmile
                    Naprawdę potrzeba nam tu kolejnych 2 kreseczek jako nadziei dla wszystkich starających się. A poza tym zwolniło się miejsce Misi i Alfy na liście oczekujących...Zaraz przyjdzie też pora na Agnieszkę-zd...
                    Bocianku, leć do naszych Folikóweczek....

                    A ja już żyję Świętami, a właściwie przygotowaniami do Świąt.
                    W pracy jutro mamy jajeczkosmile
                    Misiu, rozpieszczasz nas zdjęciami Zuzi. Mała jest słodka. Jaka piękna będzie Wielkanoc z taką kruszynkąsmile

                    Trzymajcie się cieplutko, pozdrawiam wszystkie FolikóweczkismilePa!
                    • misia9944 Agnieszko czekamy na relacje z wizyty !!!! 03.04.07, 17:17
                      Trzymaj sie.

                      Myszko PIEKNEGO POSTA NAPISALAS !!!!!jest w nim tyle dobroci.
                      Dziekuje za milusie slowa o Zuzi, fajnie ze Ci sie podoba smile
                    • misia9944 Agnieszko czekamy na relacje z wizyty !!!! 03.04.07, 17:17
                      Trzymaj sie.

                      Myszko PIEKNEGO POSTA NAPISALAS !!!!!jest w nim tyle dobroci.
                      Dziekuje za milusie slowa o Zuzi, fajnie ze Ci sie podoba smile
                    • amoniaaa mycha 04.04.07, 09:42
                      mogłabym "Cię" czytać i czytać.... smile Jesteś niemożliwa!!! smile

                      A tak na marginesie to wiem co będzie mieć nasz krokodylek big_grin Ale nie napiszę
                      bo ona sama niech nam sie pochwali!!

                      Czuję mycha że Wy będziecie mieć to samo wink Zobaczymy czy się sprawdzi.
                      • misia9944 środa 04.04.07, 10:19
                        Zuzia gaworzy powoli smile
                        i smieje sie cala buzia -jezorek wystawia przy smianiu. Ale mam z nia ubaw.

                        fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,60230640.html
                        • amoniaaa Re: środa 04.04.07, 10:50
                          no to miśka pstrykaj fotki i dawaj nam tu też chcemy zobaczyć smile
                          • aagniesiaa Re: środa 04.04.07, 12:29
                            hej witajcie

                            piszę co u gina się działo

                            pęcherzyki chyba jakieś pękły bo płyn był ale dużo ich zostało - 40mm, 35mm,
                            30mm, i w drugim też 40mm i 35mm
                            wiedziałam że dawka 2x1 będzie dla mnie nie dobra ale cóz

                            teraz gin zapowiedział że mam brac luteinę, na początku cyklu przyjść czy się
                            nie zrobiła jakaś torbiel sprawdzić ... cykl przerwy od leków i dopiero
                            ewentulanie w nastepnym iui

                            ewentualnie bo lekarz powiedział że ta reakcja jest za duża żeby robić iui,
                            wrócimy do jednej tabletki i zobaczymy ale wiecie ja po jednej też będę miała
                            masę jajek ... no cóż nawet to dobrze bo primo odloże kasę secundo pobiore coś
                            na śluzik może się poprawi

                            Myszko dziękuję, ale wiesz ... ja nie chcę już dłużej czekać ... niby ta cała
                            owulk ajest ale tylko i wyłącznie za sprawą leków - bez nich by jej nie było,
                            lekarz powiedział że przy tak duzych pecherzykach powinnam mieć śluz bo dużo
                            estrogenu się wydziela ...a u mnie suchoty, jakoś nie mam już sił czekac dalej -
                            chcę coś zdziałać więcej bo luzowałam już od grudnia kiedy to rzuciłam
                            wszystkie tempki i inne takie w kąt, nawet folika nie łykałam sad i nic nie
                            wyszło, nie mam nadziei że uda się normalnie uncertain
                    • zaxia dziękuję Mycha 04.04.07, 12:35
                      Twoje słowa są jak balsam dla duszy... Mi sie jednak nie udało - przyszła
                      klasyczna @ i to wcześniej niż powinna - cykl trwał 26 dni... A coś w głębi
                      mówiło mi, że jednak się udało, a tu taki zong! sad Rozkoszowałam się juz
                      myślami, jak by przekazać mężowi tą wspaniałą świąteczną nowinę, gdy już
                      zobaczę te 2 krechy i wstrętna @ zepsuła mi mój scenariusz! Teraz mam czas
                      wymyślac nowy, może na weekend majowy smile Przyznaję jednak, ze zaczynam się bać,
                      ze coś jest jednak nie tak...
                      Uściski słoneczne dla wszystkich!
                      • amoniaaa Re: dziękuję Mycha 04.04.07, 12:45
                        a który to już u Ciebie cykl?? bo nie pamiętam...
                        • zaxia Re: dziękuję Mycha 04.04.07, 12:53
                          zaczął się 9, mam nadzieję ostatni smile
                          • amoniaaa :/ 04.04.07, 15:16
                            kurcze znam ten ból.... w tym czasie najbardziej to chyba przeżywałam sad
                            pamiętam jak co miesiąc się nakręcałam i miałam wszystkie obawy ciąży haha do
                            dziś nic nie urodziłam tongue_out
                            Teraz juz tak nie przeżywam każdej @ co miesiąc, nie stresuję się i w ogóle nie
                            myślę o tym że znowu się nie udało smile Jest mi o wiele lepiej...
                            • aagniesiaa Re: :/ 04.04.07, 18:50
                              wiesz Amoniu że ja tak samo smile

                              ile to człowiek potrafił wynaleźć sobie w takich sytuacjach objawów ciążowych hi hi smile
                              • ciotka.aka Pierwsze życzenia Świąteczne 05.04.07, 08:59
                                Kochane,

                                w tym szczególnym czasie chciałabym życzyć Wam wszystkim bez wyjątku, spokoju
                                ducha, wyciszenia, nadziei na lepsze jutro, optymizmu i radości. Dziewczynom
                                starającym się o swoje Maleństwa z całego serca życzę aby ten czas przyniósł Wam
                                wymarzone II na teście i aby wszystkie problemy zdrowotne jak najszybciej minęły
                                jak zły sen. Tym, które oczekują na swoje dzieci spokojnych dni i szczęśliwego
                                porodu i wiele, wiele radości z macierzyństwa. A juz rozpakowanym mamusiom samej
                                radości z możliwości obcowania na codzień ze swoimi Skarbami. Naszym mężom i
                                niemężom dużo cieprpliwości, bo czasem każda z nas bywa nieznośna. Nie potrafię
                                rozpisywać się dlatego po prostu Wszystkim życzę wesołych i pogodnych Świąt
                                Wielkanocnych.

                                Prawdopodobnie jutro wyjeżdżamy z mężem do moich rodziców, niestety tam nie będę
                                raczej miała dostępu do Internetu a co za tym idzie i do Forum. Dziś muszę
                                spakować rzeczy (a wierzcie mi, ze to spore wyzwanie logistyczne wink dlatego już
                                teraz chciałabym Wam serdecznie podziękować za rady, za ciepłe słowa, a
                                zwłaszcza za wsparcie - szczególnie w pierwszych tygodniach naszej ciąży...
                                Dziękuję także za to, ze często po przeczytaniu Waszych postów na mojej twarzy
                                pojawiał się uśmiech smile.

                                Trzymajcie się dziewczyny, będzie mi brakowało codziennego podczytywania
                                Folikówek. Mam nadzieję, że kiedy wrócimy do B. lista zmieni się diametralnie -
                                na miejscu oczekujących będą nowe dziewczyny, na miejscu zaciążonych "starsze"
                                nicki no i pewnie na samej "górze" będzie już tłoczno.

                                Pozdrawiam i jeszcze raz życzę Wszystkiego najlepszego na Święta.
                                • amoniaaa Re: Pierwsze życzenia Świąteczne 05.04.07, 09:25
                                  to ja też z życzeniami smile

                                  dziewczyny!!! trochę skopiuję życzenia te nade mną, ale też życzę Wam przede
                                  wszystkim zdróka pod każdym względem, pociechy z mężów i tych
                                  niezaobrączkowanych, dużo miłości, cierpliwości i wyrozumiałości....
                                  wszystkim mamusiom życzę dużo zdrówka dla szkrabów, niebolących od karmienia
                                  piersi, oraz samych przespanych nocy.

                                  Tym, które są na moim miejscu życzę.... żeby nasz stan szybko się zmienił i
                                  byśmy już na następne święta były z wielkimi brzucholami smile Ale jak narazie
                                  wierzcie mocno że się uda, bo wiara czyni cuda!!!! Jestem z wami.

                                  Tym zapakowanym życzę oczywiście szybkiego i bezbolesnego porodu!!!!!! NO i
                                  zdrowych bobasków.

                                  No i wszyyyyyyystkim kobitkom życzę cudownych świąt z gronie rodzinnym,
                                  zastawionego stołu, wypoczynku i naładowania baterii do dalszych działań.

                                  Buziaki
                                  amoniaaa
                                • misia9944 Do ciotki ! 05.04.07, 09:26
                                  Hejka...hmm napisz prosze kiedy wracasz ?? czy wracasz wogole jeszcze przed porodem ??

                                  Dziekuje za zyczenia i rowniez zycze Zdrowych, Spokojnych i przede wszystkim Wesolych Swiat spedzonych w gronie rodzinnym smile
                                  Mokrego Dyngusa !!!!!!!!!!!!!!!
                                • misia9944 Do ciotki ! 05.04.07, 09:26
                                  Hejka...hmm napisz prosze kiedy wracasz ?? czy wracasz wogole jeszcze przed porodem ??

                                  Dziekuje za zyczenia i rowniez zycze Zdrowych, Spokojnych i przede wszystkim Wesolych Swiat spedzonych w gronie rodzinnym smile
                                  Mokrego Dyngusa !!!!!!!!!!!!!!!
                                  • ciotka.aka Misia, 05.04.07, 09:39
                                    przed porodem juz na pewno nie wracamy - nie mam zdrowia do tych kilkugodzinnych
                                    podróży. Myślę, ze pojawimy się w B. późnym latem - może końcówka sierpnia, może
                                    wrzesień - nie mam pojęcia - wszystko będzie zależało jak nam się poukłada.
                                    • misia9944 Dzieki za email -odpisalam !:) 05.04.07, 10:35
                                      Wracajcie ....
                                    • misia9944 Dzieki za email -odpisalam !:) 05.04.07, 10:35
                                      Wracajcie ....
                                    • misia9944 Dzieki za email -odpisalam !:) 05.04.07, 10:35
                                      Wracajcie ....
                                • aagniesiaa Re: Pierwsze życzenia Świąteczne 05.04.07, 09:50
                                  dziewczyny ja co prawda na święta nigdzie nie jadę bo rodzinę mam na miejscu
                                  ale nie wiem czy zajrzę bo będziemy biegać od jednych do drugich ... mąż
                                  większość świąt w robocie ...

                                  ale życzę wam spokoju i radości na te nadchodzące święta, odpocznijcie w gronie
                                  rodzinnym i zapomnijcie o kłopotach ... mamuśkom życzę dużo pociechy z
                                  maluszków ... brzuchatkom słodkich ruchów fasolek i zdrówka a staraczkom
                                  wytrwałości smile))))))) staraczki poświęćcie swoje jajeczka w sobotę ... wink))))
                                  kto wie czy której z nas nie zdarzy się wielkanocy cud

                                  pozdrawiam was
                                  Buziolki
                                  • alfa156 julka mam nadzieje ze dziala:) 05.04.07, 14:39
                                    <script type="text/javascript" src="fotoforum.gazeta.pl/zajawka.xjs?
                                    id=9127311660&a=alfa156&tag=&showTitle=1&count=4&defaultStyles=1"> </script>
                                  • alfa156 Re: Pierwsze życzenia Świąteczne 05.04.07, 14:40
                                    jak to sie robi z tymi zdjeciami buuuu
                                    • misia9944 do alfy :) 05.04.07, 15:17
                                      Kocik nie to skopiowalas co mialas smile skopiuj ten link u gory na foto forum, i napisz czy ty jestes na forum marzec czy na forum kwietniowym ???to wtedy tam wejde na fotoforum.
                                      • alfa156 Re: do alfy :) 10.04.07, 08:43
                                        zamieściłąm te zdjęcia na tym ogólnym fotoforum. i cholera nie wiem co dalej
                                    • misia9944 do alfy :) 05.04.07, 15:17
                                      Kocik nie to skopiowalas co mialas smile skopiuj ten link u gory na foto forum, i napisz czy ty jestes na forum marzec czy na forum kwietniowym ???to wtedy tam wejde na fotoforum.
    • misia9944 Co za glupi komputer powtarza mi po 3 razy posty ! 05.04.07, 15:13

    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 05.04.07, 18:43
      Długo mnie nie było ale byłam okropnie chora , poległam przy głupiej grypie
      przez tydzień myślałam że umre prawie 40 st a po lekach tempka łaskawie spadała
      do 39 , koszmar, straszny ból głowy,kości, jakos przeżyłam ale do dziś nie
      czuje się najlepiejsmile
      poczytałam trochę co u Was (niestety bez zmian) i mam totalny mętlik , moze po
      Świętach znajdę chwilę żeby spokojnie nadrobić zaległosci?
      Ponieważ jutro już wyjeżdzam chciałam Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia
      Świąteczne abyście spędziły ten świąteczny czas w rodzinnej, miłej atmosferze i
      aby pospełniały się wszystkie Wasze najskrytsze marzenia, niezaciążone szybko
      zaciążyły, zaciążone szybko i bezboleśnie urodziły swoje dzieciaczki a Nasza
      przepiękna najmniejsza Folikóweczka Zuzanka rosła zdrowo i chowała się świetnie
      na pociechę dla rodziców i dla Nas oczywiście żebyśmy zawsze mogły popatrzeć na
      tą śliczną buźiulkę!
      Całuję Was mocno i pozdrawiam
      Asia
      • agnieszkamonikaz Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 05.04.07, 19:21
        Witajcie Kochane))))
        Dzis wrocilam i czekam na meza(wraca poznym wieczorkiem).Musze Wam powiedziec,
        ze dobrze wyczulam))))To ruchy naszego malenstwa)))Teraz sa juz znacznie
        silniejsze i czesciej je odczuwam.Niesamowite po prostu))))

        Z mniej milych wiesci-wyobrazcie sobie, ze dostalam wysypki na
        brzuchu,prawdopodobnie od kremu na rozstepy Fissan.Juz mi prawie zeszlo,ale
        wpadlam w straszna panike, ze to rozyczka.Na szczecie lekarze kategorycznie
        wykluczyli te chorobe(zreszta juz na nia chorowalam),ale wiecie jak potrafi
        dzialac wyobraznia.Przezylam po prostu horror, na szczescie z dobrym zakonczeniem.

        Agniesia,calkowicie Cie rozumiem.Mam jednak nadzeje, ze mimo wszystko uda Wam
        sie naturalnie.Wierze w to.Sciskam Cie mocno.

        Aba-zdrowiej.Biedactwo, wymeczylas sie.

        Aka-do "zobaczenia"w takim razie i wszystkiego najlepszego dla Was.

        Pozdrowienia dla wszystkich Folikowek i najlepsze zyczenia swiateczne. Napisze
        krotko-SPELNIENIA MARZEN))))
    • misia9944 Zuzanna tak dzis sie pięknie śmiała -fotki 05.04.07, 19:12
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,60328521.html
      smile
      • paula343 Re: Zuzanna tak dzis sie pięknie śmiała -fotki 05.04.07, 20:31
        Piekności!!! Najsłodszy uśmiech świata i te ogromniaste piękne oczka . Super!!!
    • paula343 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 05.04.07, 20:29
      Hej dziewczynki
      Ale sie tu juz Światecznie zrobiło!
      Ja dzisiaj byłam u lekarza. No i się okazało że troszke wyniki krwii się
      popsuły-hemoglobinka i hematokryt spadły. Mam zjadać duże ilości czerwonego
      mięsa. Dziwne bo je jem bo lubie mięsko. Jak się nie poprawią to chyba będę
      musiała żelazo brać. Cisnienie też cieniutko 90/60. No i nawadze narazie stoje.
      Samopoczucie mam bardzo dobre i dzidzius tez ok-takze to najważniejsze. A
      krewke jeszcze"podrasujemy".


      Życze Wam wszystkim i Waszym rodzinkom spokojnych i wesołych Świąt oraz mokrego
      dyngusa!!!
      Całuski
      • justyna812 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 05.04.07, 20:32
        my sie staramy miesiac czasusmile
        mamy corke oliwie ma niecale 15 mies
    • misia9944 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 06.04.07, 10:46
      Asia, Paula dziekuje smile
      Asia zdrowiej !!!!!!!!!!!!
      Justyna812- no w koncu sie odezwalas smile napisz date ur Oliwi bo tak lepiej to na liscie wyglada smile potem dopisze jak juz bede ja znala.
      • jobo100 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 06.04.07, 14:21
        Cześć dziewczyny!!!
        Korzystając z chwili przerwy w świątecznych porządkach pragnę złożyć Wam
        wszystkim serdeczne życzenia z okazji świąt. Życzę Wam wszystkiego najlepszego,
        spełnienia wszystkich marzeń i czasu spędzonego w ciepłej rodzinnej atmosferze.
        Pozdrawiam
        • aagniesiaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 07.04.07, 09:46
          hej kochane i ja witam w biegu

          lecę jeszcze trochę do sklepu ... be ale tam kolejki ale chcę jabłuszka bo m. nie przyżyje przez tyle dni bez jabłuszek

          Zuzia jest śliczna Angeliko smile))))))))))))))))))))))
    • misia9944 Zuzanna 6 tygodniowa ---->fotki 07.04.07, 23:06
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,60421827.html dzis ma 6 tyg huraaa ale ten czas leci smile
      buzki Kochane dla WAS !!!!!!!
    • amoniaaa i po świętach.... 10.04.07, 12:54
      przejedzona, zaczynam sie odchudzać, bo jak wczoraj weszłam na wagę to sie
      przeraziłam sad((((
      Moja siostra wygląda jakby połknęła piłkę wink brzuchol duży, ale jeszcze zostało
      jej 4 tygodnie i 3 dni do terminu, co z tego wyjdzie zobaczymy.
      pozdrawiam
      • misia9944 Re: i po świętach.... 10.04.07, 15:17
        Ja rowniez przejedzona...zamiast sie ograniczac w jedzeniu to ja na odwrot sad
        wagi juz nie chce nawet widziec!
        Najlepszy to jest ZAJACZEK w świeta (hihihi)

        Amonia ja tez juz czekam na dzidzi Sabiny big_grin, kurcze a co to bedzie jak kiedys
        bede czekala na Twoje!!!!
        Teraz juz przynajmniej wiem jakie to jest zycie w niepewnosci, kazdy dzien jest
        zagadka - WSPANIALA zagadka.

        Wszystkie Dziewczyny Pozdrawiam.
        Brzuszki glaskam smile
        Alfa odezwij sie !!!!!!!! i opisuj jak tam sobie radzisz !!!!!!!
    • misia9944 Jutro pierwsze szczepienie czeka Zuzie ! 10.04.07, 21:31
      kurcze ciekawe jak ona tam zareaguje sad
      no i zobaczymy co powiedza na pepek czy beda wiazac czy moze sie polepszyl
      wizyta na 13:10
      trzymajcie za nia kciuki zeby nie bolalo.

      A tu 3 fotki Zuzi z swiat :
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,60530247.html
      • alfa156 Re: Jutro pierwsze szczepienie czeka Zuzie ! 11.04.07, 08:51
        słodka zuzannkasmile
        ale musieli ją juz szczepic w szpitalu, choć może była tak zszokowana że nie
        zareagowałasmile my idziemy na wizyte w pt, test pediatry zobaczymy. a jak
        karmisz. mnie troche stresuje ten cycek nie wiem ile zjadla, czy tylko picie
        czy juz cos tresciwszego ech....
        • amoniaaa alfa 11.04.07, 09:44
          postaraj sie rzucić nam jakąś fotkę córeczki smile Gosia która krótko przed Tobą
          zaciążyła (pamiętasz ją jeszcze??) tez domaga się fotki bo pisałam jej na gg że
          też urodziłaś smile Ona ma drugiego synusia Mikołaja, urodziła 17 marca smile Śliczny
          pucolek smile
          Pozdrawiam
          • alfa156 Re: alfa 11.04.07, 11:29
            ale ja nie wiem jak sad jestem na forum marcówki. zdjęcia na fotoforum już
            wsadziłam tylko cholera nie wiem co dalej
        • misia9944 do alfy 11.04.07, 11:15
          Wiesz w szpitalu ja szczepili ale ja tego nie widzialam i nie wiem jaka byla reakcja...a teraz zobacze.
          JA karmie piersia i butelka.
          polozna mi mowila ze jak sie sama piersia karmi to jedzonko jest na zadanie czyli jak widzisz ze ona "szuka cyca' to znaczy ze chce jesc. Bo moja np nie zawsze chce jesc -umie pokazac kiedy jesc (szuka cyca jak ja wezme na rece) a kiedy nie chce-wtedy na raczkach unosi glowe albo sie smieje.
          Jak Jej daje butle to po 3 h powinna jesc i tak tez jest, wczesniej sie nie domaga jedynie pozniej smile

          NO I MUSZE SIE POCWALIC ZE WCZORAJ JADLA O 19:30 POSZLA SPAC PARE MINUT PO 20 STEJ A WSTALA O 2:30 BYLA W SZOKU JUZ W NOCY CZUWALAM CZY Z NIA WSZYSTKO OK smile BO ZAWSZE SPALA KROCEJ 3 GODZ KIEDYS ZDARZYLO SIE 4 ALE ZEBY 7 GODZIN smile
          a my glupki z mezem o godz 23 robili jej jesc bo mowimy "zaraz wstanie" a tu taki numer nam wykrecila tongue_out fajnie my sie usmiali. No i byl czas dla NAS tongue_outtongue_outtongue_out
          • amoniaaa do miśki 11.04.07, 11:29
            zboczki dwa tongue_out
          • alfa156 Re: do alfy 11.04.07, 11:35
            Ja widziałam bo szczepili przy mnie, zaraz po porodzie. jedno w ramie jedno w
            tylek. bylo ok. horror byl jak jej pobierali krew na bilirubine. z ramienia
            taka igla jak do kroplowki, darla sie tak ze tomek byl siny ja mokra, ale zaraz
            potem sie uspokajala.
            karmie na zadanie, wychodzi miedzy 2,5 a 3 godziny. je z pol godzinki odbija
            sie jej szybko. ale nie spie i zaczynam niewyrabiac lekko. masz jakis sposob na
            poukladanie tego, czy jakos sama wpadnie w rytm za jakis czas? ej glupia jestem
            robie na wyczucie ale mam milion watpliowosci. a np jak sie naje ma czysto i
            placze to co, brac na rece nie brac. a jak sie wyspi i rozrabia to byc i sie
            bawic cay czas czy zostawic niech sie sama soba zajemie?????????? zwariowac
            mozna smile
            • misia9944 Re: do alfy-odpowiedz 12.04.07, 07:18
              Jak Zuzia sie porzadnie na je a np placze towystarczy ja chwilke pokolysac we wozku i usypia. A jak wstaje twoja kruszynka to kocik wez ja na raczki niech ciagle sama nie lezy tylko poczuje mamusie wink porozmawiaj z nia. Ja tak robie i na tym etapie co jzu jestesmy za kazde slowo powiedziane tak "dziecinnie" ona odwdziecza sie usmiechem -przepieknym.
              Pytasz czy ja zostawic zeby sie sama pobawila -jasne mozna, Zuzia tez lezy nie raz i bawi sie machajac raczkami, rozglada sie, jak nie placze to znaczy ze nic jej sie nie dzieje i jest ok ! Moja pobawi sie sama a potem tak "udawacko zaplacze" wtedy ja podchodze i wiem "o juz sie pobawila sama teraz chce ze mna "

              ALFA -dasz rade, Ty doswiadczona kobieta a ja taka szczyga i se radze tongue_out
              Mam nadzieje ze jakos pomoglam.
              • alfa156 Re: do alfy-odpowiedz 12.04.07, 11:00
                no wybitnie doswiadczona ale w wychowywaniu wyżłasmile no to ok, ja tez mala mam
                na rekach jest taka slodka, usmiecha sie minki robi i ma cora wieksze oczysmile
                teraz lezy zafascynowana karuzelasmile a tak to jej czytam gadamsmile
                jutro przychodzi położna z ośrodka, w sumie nie wiem po co ale chyba muszą. nie
                wiecie co taka robi jak przyjdzie??smile
                ale cudny dzien czas bedzie na spacerek
    • misia9944 ...Najtrudniejszy dzien ...:( 12.04.07, 08:02
      Witam, dopiero dzis jestem w stanie opisac Wam wczorajsza wizyte Zuzi u lekarki gdzie miala miec szczepionke ktora wykonuje sie w 6 tygodniu.
      Przy badaniu lekarka stwierdzila ze Zuzi nie maleje ciemiazko i ona nie wyraza zgody na ta szczepionke poniewaz te ciemiazko musi choc troszke sie zmniejszyc a u niej stoi w miejscu sad i powiedziala ze Zuzia ma tygodniami 6 tyg ale ogolnie glowka widocznie nie ma 6 tyg i zeby jej krzywdy nie zrobic trzeba poczekac.
      Pozniej doktorka dala ja na brzuch i tu byl wielki krzyk - "o mama nie kladzie dziecko na brzuszku od razu widac i przez to ta mala nie umie miec nozek jak zabka" myslalam ze jej jebne -sory ale juz nie umie. Przez pierwsze 3 tyg niekladlam jej na brzuszku bo NIE wiedzialam ze sie kladzie -skad mialam wiedziec ????? a przez kolejne 3 tyg wlasnie ta lekarka mi ZABRONILA ja klasc na brzuszku bo pepek sie papra. No a teraz uslyszalam ze dziecko ma 6 tyg a nie umie nozek trzymac jak "żabka" tylko ma proste i przez to moze miec cos z bioderkami i od wczoraj kazala mi na pampersa dawac pozwijana pieluche crying nie wyobrazacie sobie tego placzu bo ona nie umie z ta pielucha rusza nozkami. Faktjest nauczona do prostych nozek a teraz ma ciagle je jak zabka.
      17 kwietnia bedzie miala robione USG bioderek -bo jeszcze nie miala robione.
      NAstepnie stwierdzili ze jak nie moze dostac tamtej szczepionki -tej platnej to wiekowo mozedostac szczepienie bezplatne na zoltaczke.
      Zuzia spala pani nie kazala jej wybudzic (jakas pielegniarka) mialam odslonic udo i Zuzie przytulic trzymajac jej ta noge. Ona jej wbila ta igle a Zuzia nagle wywalila oczy i takiego ryku nigdy jeszcze u niej nie slyszalam sad krzyczala w nieboglosy a ja z tego wszystkiego nie umialam jej trzymac prosto tej nozki...potem usnela na 2 min jak ja ubieralam i do dzis do teraz boi sie zanac. Pamietajcie nie wolno dziecka szczepic na spiaco !!!!bo ja mam juz efekty Zuzia spi i placze przez sen sad buzdzi sie zasypiajac co 2 min boi sie ze ktos jej znowu zrobi krzywde. W nocy spi po 30 min i placze sad ja juz ledwo zyje a juz pieknie nam spala. przestala jesc ! Jak wypijala 80 ml to teraz pije po 20 ml i placze crying
      Ja jak wyszlam z poradni to wylam jak bobr- Zuzia tez.
      w domu tak sie rozplakalam jak jej musialam dac ta pieluche ze sama dostalam goraczkii takiego bolu glowy niesamowitego sad
      od wczoraj placze przy kazdym spojrzeniu na nia, przy kazdym przewijaniu kiedy to ona sie cieszy ze ma nozki wolne a ja jej je musze zaplesc sad i tak bedzie przez kolejne 6 tygodni.
      Nie mam ochoty na nic, sama sie chyba z tego rozchoruje.Wiem ze ta pielucha jej pomoze ale...wymiekam.
      Jeszcze wczoraj wieczorem mala od tej szczepionki dostala goraczki -malej ale byla. Strasznie sie darla chciala byc tylko u mnie na raczkach nie moglam jej polozyc ani do wozka ani do lozeczka ani na przewijak gdzie zawsze sie cieszy jak tam jest.
      Acha zapomnialam: pani doktor polozyla ja na brzuszku zgiela nozki jak zabce i dociskala -straszny ryk bo ona nie cierpi brzucha, a ja myslalam ze Zuzie to boli ale pani doktor mowilaze ja nic nie boli poprostu ona nie chce na brzuchu a musi i mimo placzu mam ja tak ukladac i dociskac jak lezy w samym pampersie-nie robilam jeszcze tego bo kazdy jej placz to mi serce sie kroi,...kroi a MUSZE.
      Na koniec mianowicie wynalazla jeszcze jedna rzecz ze "Zuzia w niekorych momentach zle oczy ustawia" ze spuszcza w dol a nie powinno byc dziecku widac bialka u gory a jej niekiedy widac". I stalismy z mezem 10 min a na 10 minut lekarka 5 razy powiedziala "o patrzcie teraz ma zle oczy, teraz dobrze, teraz zle" dziecku powinno byc widac na dole bialka a Zuzi niekiedy jak patrzy w dol widac biale u gory. Ale pani doktor powiedziala ze to jest spowodowane ym ze Zuzi te ciemiazko stoi w miejscu ze ona ja ze szczepieniami poprowadzi indywidualnie, ze widocznie ona potrzebuje wiecej czasu, i u niej nie mozna patrzec na tygodnie kalendarzowe.

      Przepraszam ze sie tak rozpsalam ale chcialam niektorym z Was dac pewne rady. Pilnujcie wszystkiego : USG bioderek w 2 dobie po porodzie powinno byc-Zuzi zapomnieli zrobic !
      Pilnujcie zeby nie szczepili na spiaco !!!!!!

      Chcialam jeszcze nadmienic ze jest to lekarka bardzo dobra- wiele mi doradzila, odpowiedziala na kazde pytanie i powiedziala ze mam sie nie martwic bo Zuzia zdrowa jest tylko ze malutka kruszynka i ona nie moze z nia postepowac tak jak z dzidzi urodzonym ponad 4 kg.
      Pochwalila ze ladnie urosla ma 56 cm i ze ladnie przybiera na wadze smile wazy teraz 3550 a na ostatniej wizycie 3100 a wiec pieknie.

      Byla w poradni tez pani z chlopczykiem 6 m-cy ktory dopiero teraz w tym wieku bedzie pierwszy raz szczepiony poniewaz przy porodzie mu zlamali objczyk i do 5 -ca byl w gipsie, zlamanie obojczyka w duzym stopniu sad

      Byla tez pani z coreczka 3 tygodniowa ktora wazyla 3600 i miala 50 cm wyobrazcie sobie tego plpecika hihi.Ogolnie w poradni pelno dzieci i wszyscy mowili ze Zuzia to chyba bedzie modelka bo dluga a chuda.
      • misia9944 Re: ...Najtrudniejszy dzien ...:( 12.04.07, 08:07
        Acha ta dziewczynka 3 tyg taka wage miala urodzeniowa, jak ja zwazyli to teraz ma 51 cm i wazy 4300 i lekarz powiedzial ze jest zle karmiona bo pewno co zaplacze to dostaje jesc sad i ze juz jej grozi otylosc.
        A ta mama miala ok 27 lat szczuplutka i potwierdzila to ze ciagle ja karmi...
        • amoniaaa Re: ...Najtrudniejszy dzien ...:( 12.04.07, 09:33
          misia będzie dobrze... skąd miałaś wiedzieć te wszystkie rzeczy? Ja też sie na
          połowie nie znam. Pamiętam tylko jak sabina na początku ze szwagrem z nami
          mieszkali jak MIkuś był maluski i że na brzuszku trzeba kłaść smile a o tych
          oczach to nic nie wiem i kiedy ta kłówka jaka ma być....
          Oj pamiętam jak Miki był maleńki i jak wracałam ze szkoły to moja siostra w
          interesach ze szwagrem żeby coś zarobić bo były wtedy ciężkie czasy, a ja z
          maluśkim Mikusiem smile Miałam wtedy 15 lat i już się nim zajmowałam. Dlatego on
          mnie chyba tak kocha wink Czytałam lekturę a Mikuś leżał u mnie na brzuchu i
          sobie spał smile Ale super chwile. Już się nie mogę doczekać na Maksia smile
          Chyba kupię sobie książkę.
          Acha, @ nadal do mnie nie przyszła choć już 2 dni plamię uncertain cyce jak donice i
          strasznie boląsad(((((
          Czyli jednak nie jest to cykl 28 dni uncertain a szkoda bo już myślałam że mi się
          ustawiło tak jak powinno być.
      • jobo100 Re: ...Najtrudniejszy dzien ...:( 12.04.07, 10:36
        Nic się nie martw, na pewno wszystko będzie dobrze. Jeśli chodzi o bioderka to
        ja swojemu synowi musiałam wkładać między nóżki dwie grube tetrowe pieluchy - na
        pewno nie było mu wygodnie ale chodziło o jego dobro, o prawidłowy rozwój
        bioderek. Na brzuszku też trzeba kłaść - jak dziecko nie lubi to trzeba kłaść na
        krótko, np. 10 min, ale kilka razy dziennie. Ciemiączko niestety nie pamiętam
        kiedy się zmniejszyło, a o oczkach to pierwsze słyszę. Nie zamartwiaj się,
        będzie dobrze. Pozdrawiam.
        • misia9944 do jobo 12.04.07, 11:35
          Dziekuje.
          Mi kazala swadzac flanele bo grubsza a Zuzia silna i tetrowke by jej wiele nie zdzialala.
          No podobno ciemiazko ma sie zrosnac do 1,5 roku no ale ma sie stopniowo zmniejszac a jej podobno stoi.
          A teraz usnela i alam ja na brzuszek i spi slodko huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
          wink oby jak najdluzej tak polezala smile
    • amoniaaa dziewczyny wielki cud!!!!!!!!!! 12.04.07, 09:36
      MOja kuzynka ma 10letnią córeczkę z zespołem downa i teraz okazało się że jest
      w ciąży !!!!!! Pamiętacie jak byłam odwiedzić rodzinkę w Wielkopolsce i pisałam
      Wam że oni się już 6 lat starają???? No to właśnie ona smile Fakt, ciąża zagrożona
      i już lezała w szpitalu ale narazie jest dobrze smile Wczoraj z nimi smsowałam i
      pisałam im że u nas wciąż wielkie zero... ale że cieszę się razem z nimi z tego
      wielkiego cudu, a co do mnie to jestem optymistką i z pewnością będzie dobrze smile
      Dziewczyny ale się cieszę z ich szczęścia!!!!!! smile)))))
      • agnieszkamonikaz Re: dziewczyny wielki cud!!!!!!!!!! 12.04.07, 10:42
        Amoniaaa-to wspaniala wiadomosc))Dodaje wiary i nadziei, ze wszystko jest
        mozliwe!!Trzeba tylko cierpliwosci.

        Misia-to przerazajace,co opisalas.Az mi skora scierpla.Biedna malenka.
        Ja najprawdopodobniej skonsultowalabym sie jeszcze z innym lekarzem.Moze jest
        jakis sposob, by malej tak nie meczyc.

        U mnie wszystko oki.Maz szczesliwie wrocil z delegacji,swieta spedzilismy u
        rodzicow.
        Jutro chyba skocze do Krakowa po jakies spodnie ciazowe,bo juz nie mam w czym
        chodzic.Myslalam o jednych dlugich z mozliwoscia podwijania i jednych
        rybaczkach.Tylko,ze wyniesie mnie to ponad 200zl((((

        Dzis mamy wizyte u gina,zobaczymy co powie.

        Mam tez pytanie-jaki rozmiar ubranek kupowalyscie na pierwsze tygodnie?56 czy
        62?Nie wiem czy warto kupowac te malenkie?

        Milego dnia wszystkim,A.
        • amoniaaa mi się wydaje że.... 12.04.07, 10:58
          lepiej kup na 62 a zawsze po porodzie mozesz sobie dokupić kilka na 56 w razie
          czego. Mam multum klientek które urodziły wielkie dzieci i dobrze że nie
          kupowały maluśkich bo by poszły na straty wink

          Wczoraj weszłam do mojego ulubionego sklepu czyli 5-10-15 smile Powiem wam że mają
          dużo przecen, np. śliczny rampersik na lato za 9,50 zł haha aż żąl nie kupić wink
          Oj ten nasz Maksiu będzie jak baba, cała szafa ciuchów big_grin
        • misia9944 do agnieszkamonikaz 12.04.07, 12:17
          Dzieki
          hm z ubrankami to zalezy bo ja wiedzialam ze bede miala malenkiego dzidziusia to kupowalam nawet na 50 cm a reszte na 56, 62, 68 hihih w tym momencie Zuzia ma 6 tyg i jeszcze rozmiar 56 ma luzny tongue_out ale z tymi rozmiarami to roznie bywa. Niektore 56 sa male w niektorych plywa...
          A moja kolezanka np urodzila dzidzie 58cm to wiesz...56 kupila na darmo.
          • mycha.76 Re: Po Świętach:) 12.04.07, 16:49

            Witajcie Folikóweczki poświątecznie!

            Przepraszam za swoją nieobecność na forum ostatnimi czasy.
            Bardzo zaaferowały mnie przygotowania do Świąt.
            Wiecie w tym roku zdecydowaliśmy się spędzić Święta w Warszawie. Przyjechali do nas w gości teściowie. Były to więc pierwsze Święta, które to ja wyprawiałam, bo jak dotąd wyjeżdzaliśmy z domu.
            Więc ja - ambitna osóbka - bardzo się przejęłam, bo chciałam ugościć teściów po królewsku, a w ósmym miesiącu ciąży nie jest to łatwe. W każdym razie zaszalałam w wielkanocnym menu i teściowie byli zadowoleni.
            Ja jednak po świętach 2 dni spałam, bo nie byłam w stanie nic zrobić w kuchniwink
            Już przed Świątami wciąż stałam na nogach, w czasie Świąt non-stop nakrywałam do stołu, odgrzewałam jedzenie, zmywałam steosy talerzy, więc teraz odpoczywamsmile

            Tylko mi głupio Kochane Dziewczyny, bo przez to wszystko ani Wam życzeń świątecznych nie złożyłam, ani z ciotką Aką się nie pożegnałam (bo właśnie dowiedziałam sie, że nie tak prędko wróci do nascrying...
            No i mam kaca moralnego z tego powodu...

            Mam jednak nadzieję, że wypoczęłyście w Święta i wkrótce znów wszystkie spotkamy się na Folikówkachsmile

            Misia, z uwagą przeczytałam Twoją relację z wizyty...Ale miałyście ciężkie przejścia. Ja Cię rozumiem, bo sama bym chyba płakała jak krokodyl widząc jak Iskra płacze i jak ją bolisad Dobrze, że lekarka zna się na fachu i udzieliła Ci dobrych rad, bo niby skąd człowiek ma wszystko wiedzieć?
            I najważniejsze, że Zuzieńka jest zdrowa, ładnie przybiera na wadze i nic jej nie dolega. A z bioderkami i ciemiączkim będzie ok, zobaczysz.
            Tylko już staraj się nie martwić, bo córcia to może wyczuwać...

            Amoniu, rzeczywiście cud i radość przeogromna!!!
            Oby wszystko dobrze się potoczyło. Wyobrażam sobie szczęście Twej kuzynkismile
            WAS też to czeka, a na razie to pewnie wszyscy żyjecie zbliżającymi się narodzinami Maksiasmile

            Alfa, jak wspaniale, że Julcia jest już z Wami...Ja pewnie też będę miała dużo pytań jak Iskra się pojawi, bo choć wiek już swój mam, to jednak doświadczenie w pielęgnacji noworodków znikome.
            Napisz, jak wyglądała wizyta położnej i wypytaj ją o wszystko co Cię zastanawia.

            Agnieszkomoniko, z tymi ciuszkami to chyba nie ma reguły...Moi znajomi kupowali na 62, bo dziecko szybko wyrasta, a urodził się wcześniak na dodatek mały i wszystkie kupione wcześniej były mu za duże, a gdy ona była jeszcze w szpitalu mąż biegała po "Smyku" i kupował najmniejsze rozmiary nawet 46 i dla lalek, bo tylko te były dobresmile

            Ja powiem Wam, że na razie nie kupiłam żadnego ciuszka. Może powstrzymuje mnie trochę nieznajomość płci Iskry? A tak naprawdę to raczej w ogóle nie zamierzam kupować ciuszków na pierwsze 3 miesiące. Dostałam 3 siatki ciuszków od przyjaciółki jednej, drugiej. Mąż też przyniósł ogromną siatę ubranekpo synku kolegi. Dostaliśmy też łóżeczko, wanienkę ze stelażem.
            Nie ma to jednak jak pomoc przyjaciół. Pieluszki tetrowe i flanelowe oraz komodę, pościel zamierzamy zamówić przez Internet.
            A w sobotę pochodzimy za wózkiem, bo to jednak poważny zakup.
            Mam nadzieję, że zdążę ze wszystkimwink

            Pozdrawiam Was Folikóweczki. Miłego końca tygodnia!
            Proszę się meldować po Świętach, miłe Paniesmile
            Buziaczki! Pa!
            • agnieszkamonikaz Po wizycie 12.04.07, 22:35
              Juz po wizycie.Nie mialam dzis USG,ale za to pierwszy raz sluchalismy tetna
              naszego dzieciatka.Jak szybko uderzalo serduszko)))
              Wszystko jest dobrze.Lekarz pytal czy chce miec usg 4d,czy normalne nastepnym
              razem-to juz polowkowe.I teraz zastanawiam sie czy sie zdecydowac na 4D, bo
              troche to kosztuje, ale z drugiej strony ...

              Amoniaaa, Misia, Mycha-dzieki za rady co do ubranek.Ja juz tak powoli zaczynam
              sie rozgladac.Chyba nastawie sie na 62, ale na 56 pewnie tez cos tam kupie))
            • amoniaaa mycha 13.04.07, 09:23
              to fakt, strasznie już się cieszymy na przyjście małego Maksia smile Moja siostra
              natomiast jest w lesie haha. Mówi że nie ma czasu na jakiekolwiek zakupy, jak
              gdzieś jest w sklepie to co widzi to kupuje ale i tak dużo rzeczy zostało.
              POwiedziała mi wczoraj że bardziej się stresuje niezrobionym jeszcze podatkiem
              swoim i szwagra haha a czasu zostało 2 tyg wink Powiedziała mi że jakby wcześniej
              urodziła to dostanę od niej listę, kasę i mam jej jechać na zakupy bo na
              szczęście teraz wszystko w sklepach jest i w godzine można wszystko kupićsmile
              Tak więc zapewniłam ją że wszystkim z mamą i drugą siostrą się zajmiemy a ona
              nie ma sie stresować w razie czego smile
              Wczoraj bawiłam się z Maksiem <lol> Dostałam takie kopy że szok, ja miałam
              radochę a moja siostra wyła bo dostawała po żebrach haha Maksiu pupkę wypiał to
              ja go lekko poruszyłam a on za chwilę mi oddał kopniakiem <hahaha> Ale to jest
              super sprawa dziewczyny... Ale miałam radość smile))))
              Oj rozpisałam się sorki wink

              aaaaa 24 kwietnia jedziemy do kliniki bo lekarz wraca z L4 smile
              No i za 2 tyg o tym czasie sklep będzie już pusty a internet będę miała w domku
              tak więc bez obaw - będę do Was pisać big_grin
              pozdrawiam
    • amoniaaa 13ty piątek :/ 13.04.07, 13:04
      własnie mi się @ rozkręciła i strasznie boli mnie brzusio mimo "łyknięcia"
      tabletki przeciwbólowej sad

      Chciałam Wam życzyć miłego weekendu. My jutro idziemy do mojej mamulki malować
      jej pokój gościnny, tzn. ja i moja siostra a nasi mężowie będę robić mamulce
      nowy płot w ogródku bo ma taki pod domkiem fajnysmile Zawsze się tam opalałam big_grin
      W niedzielę idziemy na spacerek do parku chorzowskiego jak będzie słonko
      ładne smile no i to tyle w temacie <lol>
      pozdrawiam
      • misia9944 Monisia ja tez ide z mezem i corcia do parku 13.04.07, 13:59
        chorzowskiego w niedziele big_grinbig_grinbig_grin
        • amoniaaa Re: Monisia ja tez ide z mezem i corcia do parku 13.04.07, 15:31
          to może sie spotkamy smile
    • misia9944 Folikowa Zuzanna :) f o t k i z wczoraj 14.04.07, 10:10
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,60735614.html
    • misia9944 Zuzia ma dziś 7 tygodni !!!!!! 14.04.07, 20:13
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,60757060.html
    • amoniaaa i znowu po @ :) 16.04.07, 11:41
      No więc trwała u mnie tym razem 3 dni smile i po bólu wink znowu miesiąc spokój big_grin
      pokój mamuśka ma pomalowany, płot nie jest skończony bo teść miał przedzawał i
      mój mąż jechał do niego (120km) bo na starość się wynieśli na wieś...
      Szkoda że nie kupili tego domku nad morzem... Nie mam pytań....
      Spałam w sobotę u mamuśki bo mąż wrócił dopiero wczoraj o 13ej na obiadek smile
      Cały dzień spędziłam w ogródku u mamuśki, poprzycinałam żywopłot smile Ostatnio
      były kule to teraz zrobiłam kwadraty smile
      Ale ślicznie znowu jest... Aaaaaa jak dawno u mamuśki nie spałam smile półtora
      roku przeszło big_grin Ale to znowu było fajnie z mamulką smile
      Ale jedna noc bez męża i dostawałam fioła sad Wiecie co??? Stwierdziliśmy że nie
      potrafimy bez siebie żyć sad(( Jemu też było smutno że nie ma mnie obok niego...
      No dobra koniec. Teraz Wy piszcie co tam u Was.
      My za tydzień we wtorek jedziemy do kliniki smile
      miłego dnia i czekam na misię z zuzią bo może mnie dziś odwiedzą smile
      amoniaaa
    • misia9944 Bylismy u Cioci Moniki !!!! 16.04.07, 14:33
      Hihi ale Zuzia miala spacerek big_grin
      Ciocia ja powozila chwilunie.
      Ja dzis miedzy godz 16-17 mam wizyte u ginekologa bo minelo 6 tyg taka wizyta poporodowa czy cos. Echhh do jakiegos chlopa ide, bo do tej mojej ginki nie chce !

      A gdzie wszystkie Folikowki sa???
      Tylko Amonia i Misia nabijaja posty big_grin
      • mycha.76 Re: Witam w poniedziałek:) 16.04.07, 16:49
        Pytasz Misiu, gdzie są Folikówki...Pewno na spacerkach wiosennych lub w pracysmile
        Pogoda się zrobiła cudna, eksplozja wiosny wokół i kobietki nie włączają komputerówwinkAle spokojnie! Zameldują się Dziewczynki, no bo przecież folik warto łykać...
        Zuzia, jest słodka w czapeczce kotka, w ogóle śliczne ma ciuszki i we wszystkim wygląda piękniesmile Modelka mała - za mamuniąsmile
        A najbardziej mi sie podobała z pancurkiem na głowie i wysuniętym języczkiemwink
        Amoniu, szkoda, że @ jednak przyszła, a dobrze, że poszła!
        Jak pójdziecie do kliniki za tydzień, pewnie będziesz mieć usg i obyś zobaczyła śliczny pęcherzyksmile I w ogóle mam nadzieję, że ta wizyta wiele dobrego Wam da, a lekarz uspokoi WAS i doda sił na czas oczekiwańsmile
        Najważniejsza jest Wasza wielka miłość z mężem i bycie razem nawet w tych niełatwych chwilach...
        Nam też było ciężko i kryzysy nas dopadały, ale bardzo nas umocniła ta próba...
        Teraz jesteśmy za to pijani szczęściem i zakochani w sobie mimo tego, że jesteśmy razem już ósmy roksmile

        Weekend zleciał nam szybko. W sobotę pojechaliśmy do takiego wielkiego centrum handlowego za Warszawę (Ikea, Świat Dziecka..).
        Przymierzaliśmy się do zakupu wózka, sprawdzaliśmy rózne modele, oglądaliśmy też rózne akcesoria niemowlęce, a także łóżeczka, komody...
        Byliśmy też w Ikei i zaraz mi się przypomniało co Agniesia ostatnio pisała o tym miejscu. Był nawał ciężarówek. Jakbym sama nie miała Iskry w brzuszku, to chyba nie zniosłabym tego sklepu i znienawidziła go...
        A wczoraj odwiedzili nas właściciele naszego mieszkanka z dziećmi, więc połowę dnia spędziłam w kuchni szykując ciasta i kolację, a potem juz na rozmowach z nimi.
        I tak zleciało...
        Pozdrawiam wszystkie miłe Panie! Piszcie!
        • amoniaaa :) 17.04.07, 08:39
          masz rację, najważniejsze że tak bardzo się kochamy z moim mężulkiem smile

          hej a ja jeszcze tylko do przyszłego czwartku mam sklepik big_grin Ale się cieszę bo
          zaraz potem w sobotę jedziemy do Jastarni na tydzień smile

          MOja siostra czuję się kiepsko ostatnio a do tego chyba dorwała ją ta grypa
          jelitowa, więc wystraszyła się i poleciałą kupić wszystko do szpitala haha
          zostało jej 3 i pół tygodnia wg terminu wink Jakoś jestem przekonana że ona
          urodzi jak ja będę nad morzem sad((((
          No ale zobaczymy smile
          Pozdrawiam
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 17.04.07, 08:42
      Hej kobitki
      Długo nie pisałam bo i trochę czasu brak i nie ma o czym, u mnie z nowosci to
      tyle że ,,dom się buduje,, wszystko idzie tak szybko że szok , pewno przez tą
      piękną pogodę?
      Ciąży zero jak nie było tak nie ma już nawet starać mi się nie chce akurat w te
      dni, kidyś sobie myślałam że jak nie będę mogła mieć dziecka to zaadoptuje
      czyjeś , nawet ostatnio przy okazji filmu który oglądalismy z moim M szepnęłam
      mu co o tym myśli ale zrobił taką minę że aż mnie zemdliło, mam przestać gadać
      głupoty i o tym nie myśleć! może i ma racje? już sama nie wiem....
      Misia ale ten czas leci Zuzia niedługo dwa m-ce kończy śliczna z niej panna!
      Amonia pisz jak tam po wizycie będę trzymała kciuki za Wassmile
      Myszko, fajnie tak chodzić po sklepach i wybierać wyprawkę dla maluszka , nie?
      wszystko takie śliczne, kolorowe i cała masa tego aż trudno się zdecydować, ale
      Ci zazdroszczę też bym chciała, może jeszcze się doczekam ....moze bo ostatnio
      mam co do tego duże wątpiwosci, nie wiem czy jeszcze czekać czy już coś robić
      całkowicie głupia jestem. Staram się już 8 m-cy w tym ostatnim cyklu miałam pić
      te zioła Ojca Sroki oczywiście nie piłam bo zachorowałam i na samą myśl że mam
      je wypić mnie cofało a plan był taki że pije m-c dwa potem robimy badania i
      spadamy do lekarza, teraz znów się wszystko przedłóży, sama nie wiem co robić ,
      czekać?
      Pozdrawiam
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 17.04.07, 08:45
      O matko sorry za byka przedłuży oczywiście, całuski
      pa
      • misia9944 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 17.04.07, 09:57
        Ja wczoraj mialam ta wizyte po porodzie u ginekologa.
        Rana zagojona, lekarz bardzo delikatny, macica obkurczona prawidlowo...tylko jest nadzerka do leczenia ale to dopiero za 2-3 miesiace.
        Haha ale sie usmialam ten lekarz mi mowi : polog zakonczony teraz te krwawienie co przyjdzie to bedzie 1 okres po porodzie...moze pani rozpoczac wspolzycie...hahah ja juz rozpoczelam 3 tyg po porodzie big_grinbig_grinbig_grin hihihi.
        Ale cichooo.
        Zuzia ma jednak chrzest 24 czerwca wtedy bedzie miala rowne 4 m-ce !
        chcialabym ja w sukieneczce na chrzcie smile
        pozdrawiam.
        • aagniesiaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 18.04.07, 08:53
          hej kochane Folikówki mnie też świeta i ta ładna pogoda tak zaabsorbowały ze
          nawet się nie obróciłam a już tyle czasu minęło jak ostatnim razem pisałam

          Misiu .. wspólczucia po tej wizycie co przeszłaś - biedna Zuzia ...
          najwazniejsze że ma się już dobrze .. a tak nawiasem agentka jesteś 3 tygodnie
          po porodzie i już wink


          Amoniu trzymam kciuki za wizytę w klinice ... dobrze ze po drodze zdarzają się
          małe cuda które dają nam nadzieję smile

          a ja czekam na @ tempka mnie nakręciła - spowodowała ze myslałam ze sie udało
          zrobiłam test i wynik jest taki sam jak zawsze jedna sad
          mój wykresik www.fertilityfriend.com/home/126d3f
          • misia9944 do aagniesia :) 18.04.07, 10:44
            hihi Agniesia ja bylam taka spragniona ze szok...dluzej czekac sie nie dalo big_grinbig_grin haha. Buzki.
    • alfa156 pomocy 18.04.07, 09:41
      wem jestem nudna i niedouczona, ale ja nadal nie wiem jak się robi z tymi
      zdjęciami. mam je tam dodane już zresztą stare, jestem na forum marzeci i co
      mam dalej zrobić, pomóżcie bo mnie szlag trafi zarazsmile
      • amoniaaa Re: pomocy 18.04.07, 09:46
        najlepiej wejdź na foto forum i tam załóż Julce odrębny wątek tylko o niej. To
        jest w temacie nasze dzieci czy jakoś tak smile No i tam wklejasz fotki smile Nie
        wiem dokładnie o co ci chodzi.... Napisz dokładniej czego nie potrafisz smile
        Pozdrawiam
        • alfa156 Re: pomocy 18.04.07, 10:14
          już chybawiem, założyłam Julce osobny wątek i teraz czekam aż go zamieszczą.
          może być tylko problem bo z rozpędu dałam zdjęcie tuż po urodzeniu no i
          biedaczka jest golutka, a takich chyba nie zamieszczają
          dzięki za pomoc a jak u Ciebie? jak domek pewnie rośnie w oczach? jakieś plany
          na majowy weekend. my jedziemy na mazury, pierwsza wyprawa, no zobaczymy jak to
          będzie z ta całą menzeriąsmile
          • amoniaaa Re: pomocy 18.04.07, 13:30
            my jedziemy do Jastarni na tydzień. Poza tym ostatnio bardzo do bani, nic mnie
            nie cieszy, nie chce mi się domu, dziecka.... niczego mi się nie chce. No może
            jednego: NIE MIEĆ TEŚCIÓW!!!!! albo mieć normalnych..... sad((((((((((((((((((((
    • misia9944 Do Agniesiaaa 18.04.07, 11:41
      A czemu wasze forum Marcowek jest zablokowane sad hmm szkoda cryingbo nie mozna poczytac co u was slychac...poogladac fotek maluszkow.
      nie wiem ale mi np bardzo pomoglo forum styczniowek one sa o miesiac do przodu i wiele porad itd.
      • alfa156 julia 19.04.07, 09:16
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60944082,60944082.html
        no mam nadzieje ze bedzie ok i to dzieki amoni, smile
        • agnieszkamonikaz Re: julia 19.04.07, 13:58
          Julka-przeslodka)))Ale malenstwo kochane!

          DZiewczyny jak to jest z ksztaltem brzuszkow?Czy jest cos w tym, ze
          pileczka-chlopczyk,a bardziej w bioderka-dziewczynka?Jak bylo u Was?
          Ja juz sie nie moge doczekac kiedy sie dowiem kto mieszka w moim brzuszku.Na
          razie zapisalam sie na USG 4D.

          Krokodylku-odezwij sie!!
          • misia9944 Mi sie ksztalt brzucha nie sprawdzil. 19.04.07, 15:12

          • alfa156 Re: julia 20.04.07, 09:24
            u mnie sie nie sprawdzilo zupelnie
      • alfa156 julia cd 19.04.07, 09:17
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60944082,61009443.html
        • misia9944 Re: julia cd 19.04.07, 10:08
          Dzięki za fotki smile
          Kochana Julia !!!
          A Tobie dali mala na brzuch ? czy tylko tak pokazali jak jest na fotce ??
          Bo mi Zuzie polozyli na piersi-brzuch i lezala tak z 4 min najmniej wink
          • alfa156 Re: julia cd 19.04.07, 10:16
            na brzusio
            przytulalysmy sie a potem badaniasmile i znowu do mnie, jak mnie szyli to byla u
            tomka n rekach. i potem juz caly czas ze mna na sali.
            • amoniaaa Re: julia cd 19.04.07, 12:08
              ale wam fajnie... też chciałabym już doczekać takiej chwili z dzidziusiem na
              brzusiu smile Ale jeszcze trochę i wam zakomunikuję że jest największy cud
              folikówek tongue_out Zobaczycie haha (sorki ale znowu mi dziś wali... ze skrajnośći w
              skrajność!!)
              NO a Julka super... dopiero co mi Karolina pisałaś że na teście jedna krecha
              bledsza od drugiej... a tu już taka duża istotka smile
              Wielkie gratulacje!!!! No i najważniejsze że zdrowa!!!!
              pozdrawiam
              • alfa156 do amonii 19.04.07, 13:38
                Kochana, my też czekamy i doczekamy się tego cudu. Jeszcze będziesz do nas
                narzekać, bac się, cieszyć i smiac. Róbcie co w Waszej i lekarza mocy, wierzcie
                głęboko a wszystko się ułozy smile
                • amoniaaa Re: do amonii 19.04.07, 14:54
                  my sami już więcej nie możemy... teraz liczę już tylko na lekarzy smile będzie
                  dobrze wink
                  aaaa moja siostra zamówiła dziś już wózek wink Wybrała śliczny, podoba mi się:
                  oooo właśnie ten:

                  www.allegro.pl/item184422261_chicco_ct_01_trio_auto_fix_full_opcja_licytuj.html
                  • alfa156 Re: do amonii 19.04.07, 16:19
                    bardzo ładny. jesli nie palnuje latania po lesie i bezdrożach to myślę że się
                    sprawdzi. my wybraliśmy duże dmuchane koła, ale wiesz pies, las, spacerki i tak
                    na okrągło.
                    będzie dobrze smile wierzę w to gorąco, modlę się i trzymam kciuki.
                    • ciotka.aka witam 19.04.07, 16:56
                      czesc kochane ja tylko na sekundkę (gościnnie) zameldować, ze u nas wszystko
                      o.k. Małe rośnie, płci teraz nie chce w ogóle pokazać wink ja kulam się jakoś
                      choć brzuszek coraz większy. Gin powiedział nam, ze do 10 maja mam nie rodzić a
                      potem to juz mogę - ha ale o tym to juz nie ja zadecyduje.

                      Żałuję bardzo, ze nie moge Was poczytać ale pozdrawiam serdecznie

                      ciotka
                  • amoniaaa coś o wózku Maksia :) 20.04.07, 09:32
                    no i udało jej sie go kupić taniej smile niby z małymi kołami ale ona głównie do
                    auta no i chyba że ciocia Monia ukradnie Maksia na spacerek smile Już sie nie mogę
                    doczekać!!!!!
                    Moja mama jak sie dowiedziała ile ten wózek kosztuje to by zawału dostała haha
                    i mówi do Sabiny: "a nie ma nic tańszego??? taki drogi wózek??"
                    A Sabina agentka jej mówi: "mamo ja mam dziecko raz na 11 lat to jak to
                    podzielisz to rocznie wychodzi jakieś 120 zł to chyba mogę sobie na to
                    pozwolić". Hahaha ale miałam z nich ubaw wink A do tego wózek w razie czego
                    zostanie dla mnie big_grin No i ja go przede wszystkim miałam zaakceptować (ale
                    jestem dumna). Siostra mnie pytała czy mi sie podoba haha
                    Dobra już nie męczę.
                    Wczoraj zamówiłam jeszcze w hurtowni dla niej laktator, przewijak, ręczniczki,
                    termometr do wody i inne pierdołki smileZaraz jej to zawiozłam... zawsze ma trochę
                    taniej. Na samym laktatorze zaoszczędziła 50 zł....
                    Dobra miałam kończyć haha
                    • alfa156 Re: coś o wózku Maksia :) 20.04.07, 11:24
                      dzielne dziewczyny, to wozidło jest. co do laktatora to polecam medea. ma
                      możliwość rozbudowy, czyli kupuje sie wersje podstawowoą , i jak jest potrzeba
                      to mozna dokupic mootrek i inne dostawki. mnie wystarczyl podstawowy, teraz
                      lezy na dnie szuflady i oby tak pozostało.smile
      • aagniesiaa Re: Do Agniesiaaa 20.04.07, 12:19
        Misiu to chyba nie było do mnie co wink bo ja nic nie kapuję
        • misia9944 Re: Do Agniesiaaa -cos pochrzanilam tylko co ? 20.04.07, 16:37
          i do kogo ja to chcialam napisac <mysli>. Zmeczenie daje siwe znaki.
    • paula343 i po strachu 19.04.07, 20:03
      HEJ
      dawno do Was nie zaglądałam. U mnie troszke było cięzko ale jest już ok.
      Wczoraj jak wstalam to troszke bolał mnie brzuch-a bardziej podbrzusze. Byłam
      na spacerku z tata a jak wróciłam to koło południa dostalam strasznych skurczy.
      Czestotliwość i bolesność ich narastała. Wziełam no-spe ale jak po godzinie
      było coraz gorzej to tata zapakował mnie do samochodu i do lekarza. W ostatniej
      chwili dorwałam moją pania doktor. Natychmiast mnie przyjęła i zbadała mnie i
      dzidziusia. Z dzidziusiem wszystko ok na ktg i usg okaz zdrowia. U mnie
      podejrzenie kamicy nerkowej. Pani doktor zaleciła no-spe i badanie moczu na
      cito. Mialam wrócić do domu i jakby bol złapal w nocy to do szpitala. Jednak
      noc spokojna-opórocz latania siusiu co 30 min. Rano z wynikami do pani dr.
      Wystapiły sladowe ilosci bakterii mieszczace sie w normie. Lekarz postawił mi 2
      wyjścia albo załatwie sobie szybciutko konsultacje i usg u urologa albo
      kładziemy sie na patollogii ciąży-a tego chciałaby mi zaoszczedzić. No to ja
      szybciutko za telefon i załatwiłam sobie konsultacje. Właśnie wróciłam.
      Kamienia i piasku zero w nerkach . Wszystko w jaknajlepszym porządku. Pan dr
      stwierdził ze to chwilowe przeciażenie nerek i pęcherz ktore zdarza sie u
      ciężarnych. Mam pobrac no-spe w razie bólu i furaginum. Także kamien spadł mi z
      serca. Strasznie sie bałam bolało jak cholera-a ponoć jestem odporna na ból- i
      bałam sie o malenstwo, ale teraz jestem juz spokojna i wyluzowana.

      Alfa-Julcia słodziusieńka. Piękna córcia!
      Misia- Ty to jesteś aparatka, ale teraz to juz możesz pochulać wink) Sam pan
      doktor potwierdził.
      Amonia- pozdrów siostrę-trzymam za nia kciuki. A jeszcze bardziej mocno za Twój
      wymarzony cud!!
      Pozdrawiam całą reszte

      • amoniaaa Re: i po strachu 20.04.07, 09:27
        paula na szczęście to nic groźnego... oj cieszę się że posprawdzałaś to sobie u
        lekarzy i teraz jesteś spokojniejsza smile
        MOja siostra kula się z dnia na dzień... Wczoraj u niej byłam i brzuch już ma
        nisko a do tego wczoraj mi mówiła że już kiepsko jej sie chodzi bo już ją
        ciśnie. Chciałam popytać te rodzące niedawno jak długo przed porodem tak miały
        bo moja sister mówi że rodziła przeszło 10 lat temu i już takich rzeczy nie
        pamięta wink
        Termin ma na 14 maja tak więc zostały jej jeszcze 3 tygodnie i oby tak urodziła
        bo chcę zobaczyć maluśkiego Maksa w szpitalu a my za tydzień jedziemy na
        majówkę i nie chciałabym żeby mnie to minęło wink

        We wtorek natomiast my jedziemy do kliniki smile Nie macie pojęcia jak się
        cieszę!!!!! Właściwie dorosłam już do tego i nawet nie mam żadnych obaw na
        wypadek gdyby lekarz powiedział że jest mega tragicznie. Nigdy nie jest aż tak
        źle żeby nie mogło być jeszcze gorzej haha (pocieszam sie!!).
        Poza tym od tygodnia sie odchudzam i muszę Wam przyznać że już schudłam bo
        spodnie mnie tak nie uwierają big_grin Jestem z siebie dumna!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Aaaaa i mąż powiedział że widzi że schudłam choć on nie popiera tych moich diet
        bo uważa że jest oki wink Kochany.... Ale ja i tak wiem że nie jest dobrze więc
        się "wzięłam za siebie" smile
        MIłego dnia i weekendu zarazem. Pozdrawiam
        • aagniesiaa Re: i po strachu 20.04.07, 12:20
          hej dziewczynki a ja zaczęłam nowy cykl, kolejny cykl w którym nic sie nie
          wydarzy bo nie bedzie leków ... czekam dalej
          • mycha.76 Re: prawie weekend... 20.04.07, 12:59

            Agniesiu, głowa do góry...Wiem, że Ci ciężko, bo właśnie zerknęłam na Twój wykre i zobaczyłam - niestety - że dzis zaczynasz 14 cykl starań, ale nie trać nadziei. Piszesz, że nic się nie zdarzy, bo nie ma leków...A może jednak?
            Już nie raz na naszym forum pisałyśmy o cudownych poczęciach wśród naszych bliskich, znajomych...Amonia,pisała niedawno o kuzynce, która starała się 6 lat!
            Agniesia, tulę mocno i proszę pomyślcie o tych rekolekacjach w Sulejówku.
            To już za miesiąc, a naprawdę doda Ci sił i wiary, zobaczysz...
            Trzymaj się cieplutko w tym trudnym dniu...

            Aba, Ty też! A co do chodzenia za wyprawką dla maluszka, to nie CHYBA, a NA PEWNO Cię to czeka. A mąż ma rację - nie myśl o staraniach, nie stresuj się, żed to 8 miesięcy, zacznij pić zioła Sroki, o których wspominasz, a co do badań - nie rób kolejnych, bo przecież już robiłaś badania Asiu i wyniki wyszły dobre.
            To musi być kwestia psychiki...Głowa do górysmileWszystkie Folikówki trzymają kciuki za Tobą, Agniesią, Amonią, Martą, Adrasteą i wszystkimi starającymi sięsmile

            Amoniu,we wtorek trzymamy kciuki! Rozpiera mnie ciekawość, jak będzie wyglądać Wasza wizyta w klinice. Podejrzeam, że podobnie jak było u nas za 1 razem: lekarz zrobi dokładny wywiad z Wami, przejrzy dotychczasowe wyniki i nakreśli dalszy plan działania. Oby skuteczny!
            A wózek Maksia śliczny. Chicco to renomowana firma, więc myślę, że Sabinka będzie zadowolona. Niestety, wózek to spory wydatek, mama może nie jest na bieżąco z cenami, dlatego tak się oburzyławink

            Agnieszkomoniko...jeśli patrzeć po kształcie brzuszka, to ja mam chłopcasmile
            A jak jest naprawdę nadal nie wiem i nie chcę wiedziećsmile Ale mam piłeczkę, a z tyłu ciąży nie widaćsmile Melduj się po 4D, ciekawe jesteśmysmile

            Alfa, Fajnie, że udało Ci się wkleić zdjęcia Juleczki. Słodka maleńka i rzeczywiście rośnie ładnie. A strojnisia jak Zuzia - takie słodkie ciuszki masmile

            Misia, super, że połóg się ładnie zakończył. Nadżerka to wobec tego drobiazg, nie martw się. Będzie dobrze, Zuzia codziennie dodaje Ci sił i chęci do życiasmile

            Świetnie, że Aka się odezwała i że wszystko u niej i Stasia (????) ok.

            Paula, oj to miałaś przeżycia! Współczuję serdecznie. Całe szczęście, że wszystko dobrze się skończyło: nerki są ok bez kamieni, a maluszek zdrów jak rydzsmile

            Trzymajcie się cieplutko kobietki! Miłego weekendu.
            Mnie mąż opuścił na weekend, więc siedzę sama - co nie znaczy, że zamierzam lamentować i nudzić się bez niego, o niewink
            Ale fakt jak dziś wyjeżdzał ( a tylko na 3 dni) - popłakałam się i on aż się wzruszył, że jest szczęściarzem, że ktoś tak za nim płaczesmile
            Iskierka rośnie, ruchliwa jest bardzo, a ja coraz mniej sprawnasmile
            Ciężko mi czasem, ale to chyba czas, bo to już końcówka 8 miesiącasmile
            I też przymierzamy się z mężem do zakupu wózka, ale ciągle nie możemy się zdecydować. Mi najbardziej odpowiada model, który można zobaczyć na stronie allegro, wózki model "bartatina" (classic), niestety nie umiem podać linku, ale jest też strona producenta: www.jedo.pl i tam w kolekcji prezentują ten model.
            Gdyby któraś mamusia zechciała rzucić okiem i mi poradzić, czy to dobry wózek, to by mi było miło. Bo cenę ma nawet przystępnąsmile

            Pozdrawiam Was wszystkiesmile
            • agnieszkamonikaz Re: prawie weekend... 20.04.07, 14:07
              Myszko-wozek bardzo mi sie podoba.A jaki kolor wybralas?Mnie cos do granatu
              ciagnie.Niby ciemny, ale elegancki.
              Kurcze, ja juz nie moge sie doczekac tych wszystkich zakupow.Caly czas mysle, ze
              jeszcze za wczesnie,choc juz kilka rzeczy kupilam-nie moglam sie powstrzymac.Na
              razie mam 2 przescieradelka z gumka,rozek,recznik z kapturkiem i posciel do
              wozka.Jakos nie moglam sie przemoc,by kupowac ubranka, ale dzis na allegro
              kupilam body i komplecik wyprawkowy))
              W sumie to juz polowa ciazy,mam nadzieje, ze teraz to juz bedzie dobrze.No a
              poza tym chce jakos troszke te wydatki rozlozyc na raty...
              Ostatnio za spodnie ciazowe dalam 134 zl.Fajne sa, rybaczki, ale ta cena mnie
              dobila.
              USG 4D mam miec do miesiaca.O ile bedzie sprzet,bo w tej malej miescinie, to
              trudno wyczuc, ale moj gin chce kupic, takze bedzie testowal jakies 3 rodzaje )))

              A propos wyprawki-jakie lozeczka kupujecie?120/60?czy wieksze?

              Mam nadzieje, ze nikt nie czuje sie urazony, ze tak o wszystko pytam na tym
              watku.Wiem, ze to moze byc przykre czasami dla starajacych sie.Jesli tak by
              bylo, to bede pytac gdzie indziej))Z gory przepraszam.
              • amoniaaa Re: prawie weekend... 20.04.07, 14:15
                halo tylko bez takich tam!!!! ja się na nic nie gniewam smile Cieszę się razem z
                Wami a i też przy siostrze to mogę się wypowiedzieć wink
                Maksiu ma białe łóżeczko jeszcze po moich siostrzeńcach wink 120/60 smile I takie
                też łóżeczka u mnie w sklepie kupowała większość ludzi.

                Proszę pisać o wszystkim!!!! Tu ma być jak w rodzince wink Sorki że czasami
                miałam doła - już więcej nie będę. Aaaaa i nigdy się na was nie gniewałam że
                piszecie o ciążach, bobaskach, kopniaczkach itp smile
                • agnieszkamonikaz Amoniaaa ,jestes kochana))))) 20.04.07, 14:23
                  Dzieki Amoniaaa)))Musze powiedziec, ze czasem mam wyrzuty sumienia.
                  Pamietam o naszych staraniach i wiem, ze czasem bywa ciezko.A dola kazdy ma
                  prawo miec!!Buziaki i trzymam kciuki za wizyte.


                  Paula-dobrze ze z malenstwem wszystko ok.Zdrowka zycze.
                  • amoniaaa Re: Amoniaaa ,jestes kochana))))) 20.04.07, 14:40
                    ty też jesteś kochana smile Ja się już niczym nie stresuję. Trzeba być cierpliwym,
                    wszystko w swoim czasie.... smile
              • alfa156 Re: prawie weekend... 20.04.07, 14:47
                no co ty pytaj, co nieco juz wiemysmile
                co do np recznika to polecam normalny duzy. zawinisz glowke, a recznikow
                potrzeba duuzo, nogdy nie wiadomo co gwiazda wymysli. no i do tego rosna jak na
                drozdzach. mozesz olac termometr do wody, lokiec wystarczy.
                reszte dobrych rad damy ci w miedzczasie np co do szpitala itp smile a ty kochana
                pytaj my sie pomadrzymy :0 buziaki
                • misia9944 Re: prawie weekend... 20.04.07, 16:59
                  hmm ja mam taki reczniczek kapielowy z kapturkiem i powiem Wam ze sprawa
                  rewelacyjna. Bo jak ten z kapturkiem idzie do prania a wycieram Zuzie w ten
                  wielki recznik to ona tak jakby szukala tego kapturka na glowke hihi bo bardzo
                  lubi jak jej łepek tam wsadzam i sie bawimy na rozne sposoby. Ja to jestem
                  pofyrtana ale coz...
                  • alfa156 Re: prawie weekend... 20.04.07, 17:06
                    julka jakos dziwnie rosnie i nogi jej wystaja smile wiec przerzuciłam sie na
                    normalne, zawijam ja cala i juz jej dobrze, ale kazda musi zobaczyc co jej
                    pasuje no i co pasuje dzieciom. Juleńks pozdrawia Zuzkę smile
              • misia9944 do Agnieszkamonikaz 20.04.07, 16:55
                Ja mam lozeczko 120/60 i wydaje mi sie duze smile
                Mysle ze w wiekszosci to sie kupuje te standardowe (120/60) chyba ze ktos nie
                ma co robic z miejscem wolnym to kupi to wieksze i jak chce zeby dziecko mialo
                7 lat i w lozeczku spalo ;/ np jak Misia9944 miala 8 lat chodzila do 1 klasy i
                jeszcze spala w lozeczku, nogi mi wystawaly, rece a ja z niego nie chcialam
                wyjsc...no coment.
            • amoniaaa Re: prawie weekend... 20.04.07, 14:11
              haha mama tylko była w szoku że tyle wózki do dzieci teraz kosztują smile Nie żeby
              była jakaś afera wink
              A co do wózka, to jak urodził sie Mikołaj to moja siostra miała ciężko z kasą i
              miała wtedy wózek odkupiony od koleżanki... fakt że inglesina i wózek był super
              ale teraz się cieszy z bobaska też i również z tego że tym razem stać ją na
              nowy smile I ja jestem za tym że jak ją stać to ma kupić, bo faceci kupują sobie
              samochody a kobiety ładne wózki dla dzieci wink Czyż nie??? haha

              Mycha koniec 8 miesiąca???? szok jak ten czas zaiwania smile
            • amoniaaa mycha wózek mój typ = gondola :) 20.04.07, 14:20
              wózek super!!!!!!!!!! a mnie sie też podoba ten jasnobeżowy big_grin Ale z niebieskim
              też zawsze modne i eleganckie.
              Mycha jaki wybrałaś kolor???? Bo mi się wydaje że pójdziesz w kierunku
              niebeskiego.... Ciekawa jestem czy dobrze czuję że będzie chłopak wink
              • mycha.76 Re: Wózek 20.04.07, 14:45
                Dzięki Dziewczyny, kochane jesteście, ale mnie wsparłyście.
                Cieszę się, że wózek Wam się podoba, bo to umacnia mnie w moim przekonaniu.
                Jęsli chodzi o kolor, to wahamy się między niebieskim a tym czerwonym z paseczkami z przodu.
                Wcześniej myślałam też o granacie, bo elegancki i praktyczny - jak zauważyłaś Agnieszkomoniko, ale kilka koleżanek mi odradziło argumentując, że granatowy bardzo płowieje od słońca i szybko wygląda na stary. Może i coś w tym jest?
                Beż bardzo mi się podoba na zdjęciach, ale jednak chyba zbyt brudzący jestsmile

                Łóżeczko 120/60 - czyli klasyczne, łatwo dopasować pościel, materacyk...
                Jak dotąd to tylko w Ikei widziałam inny rodzaj łóżeczek, takie specyficzne małe. Ale do nich pasuje z kolei tylko pościel z Ikei.

                Agnieszkomoniko, kupuj, kupuj akcesoria dla maluszka. To sama radość, a ja w przesądy nie wierzęsmile U nas tak się składa, że wszyscy znajomi chcą nam pomagać i dają nam rzeczy po swoich dzieciach ( łóżeczko, komoda, przewijak, pościel,fotelik do samochodu, pozytywka do łóżeczka, rożek, śpiworek, ciuszki, wanna). Wszyscy wiedzieli, ile nerwów pochłaniały nas starania o Iskierkę i ile pieniędzy wydaliśmy w Novum i dlatego każdy znajomy chce nam pomóc tak z dobroci serca.
                My bardzo cieszymy się z każdej pożyczonej nam rzeczy, bo to zawsze jakaś forma pomocy, dobra na początek, gdy tyle zmian się szykuje i człowiek nieco zagubiony w tym wszystkim, co nie znaczy, że nic nie kupimy Iskierce, bo przecież to sama przyjemnośćsmile

                Amonia, dobrze, że Sabinka, Miki i Maksio mają Ciebiesmile
                A dziewczynom starającym się obiecuję, że z największą przyjemnością będę czytać ich wątki na temat wyboru akcesoriów niemowlęcych i ciążowych.
                Naprawdę!!!
            • misia9944 do Myszki od Iskierki 20.04.07, 16:48
              Czesc od Misi i Czesc od Zuzi smile
              No wozeczek ladnie sie prezentuje, wlasnie sobie o nim poczytalam i kolorow do
              wyboru sporo smile jak znajdziesz czas to napisz ktory kolorek Cie interesuje. A w
              weekend nie bedziesz samotna bo ja bede duchem z Wami smile, moj mezus caly
              weekend na uczelni sad z Zuzinka siedzimy razem. Oby nie bylo tego wiatru to
              chociaz pospacerujemy.

              Kurcze jaj ten czas biegnie. Jutro Zuziolek ma 2 m-ce smile
              Teraz z kazdym dniem mysle o Sabinie i Myszce, czekam razem z Wami na WASZE
              SKARBUNIE.
              Ja dzis odebralam kolejny zestaw zdjec od Zuzi hihih juz mam ponad 300
              wywolane tongue_out
              Wieczorem wrzuce fotki z dzisiaj !!!!
              • mycha.76 Re: do Misi od Zuzinki 20.04.07, 18:40

                Hej Misiu, ale mnie rozczuliłaś tym postemsmile))))))
                Ależ zabiegany ten Twój mąż każdy weekend...
                Lecz co zrobić, niech się uczy. Zuzia na pewno będzie dumna z tatusia.
                A z mamuni też, bo ma wspaniałą...
                Super, że tak się z nią bawisz nawet podczas wycierania po kąpieli...
                Dla mnie to jeszcze taka abstrakcja, ale gdy tylko zamyślę się czasami i wyobrażę sobie, że już za miesiąc być może przytulę Iskierkę, spojrzę na nią
                - to momentalnie oczy mi wilgotnieją. Dlatego rozmarzam się najczęściej w domu, bo nie daj Boże w autobusie - płacząca ciężarówka wink hi, hi...
                Staram się też już teraz bawić z Iskrą, łaskotać ją po piętkach, gdy nimi kopie;
                śpiewć jej kołysanki i jakieś proste pioseneczki z imieniem Iskierki.
                Mam też taką książkę z wierszykami "Wierszyki na dziecięce masażyki" i w porze ruchliwości czytam Iskrze te wierszyki robiąc masaż brzuszka - naśladuję, że "Idzie rak nieborak" albo gniotę pizzę, albo idą panie na szpileczkach...
                To na pewno wygląda zabawnie i pewnie niejeden patrząc na mnie by pomyślał "Stara a głupia", ale myślę sobie, że Iskierka to lubi.
                A mąż codziennie czyta Iskrzakowi 1 rodział "Hobbita" Tolkiena na dobranoc, bo mój mąż uwielbia fantastykęsmile Iskra różnie, wygląda że nawet słucha, a gdy przygody hobbita robią się coraz bardziej straszne np. spotykają wilki albo gobliny to jakoś bardziej kopiewink
                Misia, fajnie, że tak intensywnie uwieczniasz Zuzię na zdjęciach.
                Będzie to pamiątka dla WAS, ale też ogromna - właśnie dla niej...
                Przecież my nie mamy tylu zdjęć z dzieciństwa, a szkoda, bo teraz by się obejrzało, no nie?
                A upływ czasu faktycznie najlepiej widać po dzieciach. Zuzia ma 2 miesiące, a ja jeszcze pamiętam jak wszystkie w lutym przeżywałyśmy Twoje oczekiwanie na poród...Jak zleciało. Po ciążowych suwaczkach też bardo widać jak czas pędzi...
                Tylko najgorsze, gdy podczas starań czas leci, kolejne cykle lecą i najpierw było ich kilka, potem kilkanaście, a w końcu kilkadzieścia...u mnie to było właśnie 20, ale oby u naszych drogich Folikówek starających się było jak najmniej...
                Zuzia, czekamy na fotki!
                I cieszę się, że wózek się podoba - chyba jednak będzie czerwony z nibieskimi paseczkami na budziesmile
                Buziaki pa!
                I niech Zuzia nadal tak ładnie rośnie i się rozwija jak dotychczassmile
                • mycha.76 Re: Dziewczyny, słyszałyście? 20.04.07, 18:58

                  Właśnie włączyłam TVn Style i była już fakt końcówka wywiadu z aktorką Teresą Lipowską ( gra Basię Mostowiakową w "M jak miłość").
                  To była rozmowa o macierzyństwie i staraniach.
                  Pani Teres zaszła w upragnioną ciążę w wieku 36 lat po...10 latach starań.
                  Mówiła, że lekarka najpierw bała się jej powiedzieć, bo jakby to była kolejna pomyłka to nie wie, czy pacjentka by to zniosła.
                  Ale gdy już było pewne i lekarz stwierdził ciążę, reakcją aktorki był płacz straszliwy. Aż ktoś przyszedł ją pocieszać i uspokajać "Dziecko, nie płacz, to początek, można usunąć" więc ona wtedy jeszcze bardziej płakała...
                  Ciążę jednak zniosła dobrze i urodziła wspaniałego syna, a teraz ma najcudowniejszego wnukasmile
                  To taka optymistyczna nutka dla nas wszystkich na weekendsmile
                  • amoniaaa Re: Dziewczyny, słyszałyście? 23.04.07, 09:31
                    aż mi ciarki przeszły....
                    musze Wam przyznać że ostatnio tak się zastanawialiśmy kto w naszych rodzinach
                    ma podobny problem do naszego i w namej mojej i męża rodzinie są razem z nami 3
                    pary... co zrobić???? będzie dobrze smile jutro do lekarza smile)))
    • misia9944 Ciocie patrzcie to ja Zuzia (zdjecia) 20.04.07, 23:04
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61129781.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka