Dodaj do ulubionych

Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :)

    • misia9944 Zdjecia +cos dla Amoni 20.04.07, 23:12
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61130488.html
      Monisia to jest wlasnie ta ramka o ktorej Ci mowilam.
      Na allegro taki pan nam wychaftowal dane Zuzi. Rameczka wisi nad lozeczkiem big_grin
      • misia9944 Re: Zdjecia +cos dla Amoni 20.04.07, 23:14
        niewyraznie ta ramka tu wyszla sad nie widac Aniolka sad kiedys zrobie lepsze ujecie.

        Myszko dziekuje za wszystkie slowa. No,no piekny ten wozeczek czerwony smile
      • amoniaaa Re: Zdjecia +cos dla Amoni 23.04.07, 09:34
        super to jest smile))
    • misia9944 No to LISTA musi podniesc wateczek hihi. 22.04.07, 12:15
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
      ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
      monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn
      Szymonek 26.01.2007 smile
      dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 smile
      szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 smile i córeczka Helena 02.02.2007 smile
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 smile
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - córeczka Zuzanna 24.02.2007 smile
      renne2 – Świdwin - podobno urodzila -Renne pochwal sie !!!
      niuta_s - Ania - Warszawa - napewno juz urodzila tylko brak informacji crying
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - córeczka Julia 25.03.2007 smile


      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile term.(11.04.2007)
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile term.(01.05.07)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży smile term. (17.09.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile + folikowki w ciąży które
      mają już dziecko wink

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile
      Sabina - Chorzów - w ciąży smile term. (14.05.2007) - syn Mikołaj 26.09.1996 smile
      jobo100 - Jowita - Rzeszów - syn 13.02.1998 - starania od kwietnia (2007)

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      aagniesiaa - Agnieszka - Łódź - w trakcie starań (marzec 2006) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) :)
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) :)
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) :)
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)
      hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :)
      inesita6 - Aga - Madryt - w trakcie starań :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      • mycha.76 Re: Martajotka i Mycha.76 spotkały się:))))))))))) 22.04.07, 12:59
        Hej Folikóweczkismile
        Muszę Wam się pochwalićsmileWczoraj o 17.30 spotkałam się z naszą Martusią i jej mężem, ponieważ przyjechali na weekend do stolicy smile
        Umówiliśmy się w Złotych Tarasach (taka galeria handlowa w centrum)w pijalni czekolady Wedla, a potem poszliśmy wspólnie na przedstawienie do Teatru Studio w Pałacu Kultury. Było przesympatycznie!
        Marta i jej mąż są uroczymi ludźmi i wspniałym małżeństwemsmile - ale to na pewno już wiecie z postów Martyjotki, że nie mogło być inaczejsmile
        Cieszę się, że miałam okazję spędzić z nimi wieczórsmile)))))))))))
        I nawet już tremy nie miałam aż tak wielkiejsmile
        Jestem szczęściarą, bo poznałam "na żywo" już dwie Folikówki: Krokodylka i Martę! SUPER! Szkoda tylko, że mojego męża nie było wczoraj z nami.
        Ma czego żałowaćwink
        Tak więc jestem szczęśliwa, bo to był niesamowity weekendsmile
        Marta dziś wieczorem wraca do Poznania i na pewno zamelduje się u nas jutrosmile

        Miłego dnia wszystkim Folikóweczkom życzęsmile
        Misia, kolejne zdjęcia Zuzi obejrzałam z przyjemnościąsmile Coraz większa i silniejsza nasza panieneczka, już tak ładnie główkę podnosi.
        A ramka-bardzo ładna! Na pewno pięknie prezentuje się nad łóżeczkiem Zuzieńkismile
        • amoniaaa Re: Martajotka i Mycha.76 spotkały się:)))))))))) 23.04.07, 09:47
          ale super Mycha smile NO my się narazie tylko znamy z miśką osobiście ale mamy w
          planie spotkać się też kiedyś z Pauląwink No i kto wie jak już wybudujemy te
          nasze domy to chcem z naszym krokodylkiem sie spotkać!!!!!! Ale by było
          super....
    • misia9944 8 tygodniowa Zuzia :) 22.04.07, 21:26
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61206051.html
      A ja jak dzis wracalam z ogrodka to spotkalam pania z ktora lezalam na sali przed i po porodzie. Jak ja zobaczylam to wszystkie wspomnienia wrocily...
      Umowilam sie z nia na jutro na spacerek na godz 12:00 smile Jej synus o 3 razy wiekszy niz Zuzia. Jutro spytam czym go karmi.
      Serce ponownie mi mocno zabilo, pisze to a łzy sie cisna. Ta dziewczyna byla pierwsza osoba ktora mnie usciskala po urodzeniu -jeszcze nawet na korytarzu poporodowym...
      • amoniaaa Re: 8 tygodniowa Zuzia :) 23.04.07, 09:50
        miśka to super że tacy sympatyczni ludzie bywają w szpitalach smile Takie
        gratulacje zaraz po porodzie to musi być wzruszające i to jeszcze od obcej
        osoby smile)))
        Ja mam nadzieję że pierwszą osobą która mnie przytuli zaraz po będzie mój
        mężuś... Mówi że postara się przy mnie być, choć nie wie czy nie padnie na
        podłogę haha
        aaaajjjj ci faceci... my to tyle bólu musimy wytrzymać a oni nawet patrzeć nie
        potrafią haha
        • misia9944 do amoni 23.04.07, 10:37
          Czesc Kochanie smile<haha> ...no zebys wiedziala "oni nawet patrzec nie umia" a ja od rana zaplakana, szarpia mna emocje, czekam na godz 12:00 az zobacze Agnieszke i Dawidka smile lezki jeszcze dzis poleca i to nie jedne.
          Biore album i ona tez ma wziasc hihi bo w wozeczkach takie maluszki zapakowane ze dobrze ich nie widac a przeciez chcemy na wzajem obejrzecte szkraby co przez pierwsze 3 dni razem lezaly, ktore sie tulilo gdy np. mame musieli zbdac smile piekne chwile, ok koncze bo znowu nie widze klawiatury.
          DLA TAKICH CHWIL WARTO ZYC !!!!

          P.S. a co do Sabiny to mysle ze na dniach zobaczy Synusia !!!!! moze jeszcze bedzie z kwietnia ???
          • martajotka cześć Dziewczyny 23.04.07, 11:34
            Hej,
            jak już Wiecie od Myszki spotkałyśmy się w sobotę smile. Dla mnie było to
            niezwykle miłe spotkanie z serdeczną Mychą. Jak ona ślicznie wygląda z tym
            brzuszkiem smile)
            Mój mąż stwierdził potem, że Monika należy do tyhcv osób, które jeśli by mogły
            to każdemu by nieba uchyliły! I tak jest smile
            Dla mnie w ogóle był to cały weekend miłych spotkań i przeżyć.
            Widziałam się też z koleżanką, która ma teraz 8-miesięcznego synka. w krótkiej
            rozmowie powiedziała mi, że starali się 1,5 roku, ona ma PCO, ale jak widać się
            udało. Aagniesiu, więcej szczegółów napiszę Ci na mejla, postaram się jeszcze
            dziś.
            Życzę Wam słonecznego dnia!
            m
    • alfa156 Julka 4 tyg. 23.04.07, 15:57
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60944082,61249271.html
      pozdrawiam Was mocno i gorąca.

      Cześć Zuzia tu Julka, jak Ci leci wirtualna koleżanko na tym świecie. Mnie
      super, jem, spię i wszyscy się mną zajmuja. Jak sie nie zajmuja to zaczynam
      płakać, świetny sposób, ale pewnie go znasz. buziaki dla Ciebie
      • misia9944 Re: Julka 4 tyg. 23.04.07, 21:45
        No to najpierw zdjęciunia Zuzi :
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61267926.html
        a teraz pare słow do Julci wink
        U mnie tez dobrze, nauczylam sie wsadzac raczke do buzi i co chwilke cycole paluszki-pyszne sa smile w nocy juz ladnie spie a jak wstane to juz nie placze tylko wcinam paluszki a potem mama mnie juz uslyszy i daje am ...
        Poza tym uwielbiam spacerki.
        Pozdrawiam smile buzki.
        Jutro mam 2 miesiace !!!!!!
        • amoniaaa halo 24.04.07, 10:28
          witam smile skoro nikt już tu prawie nic nie pisze, to ja troszkę pobazgram smile
          Jak wiecie dzisiaj czeka nas wizyta w klinice... Trzymajcie mocno kciuki bo
          sama jestem ciekawa co powie lekarz smile
          Jutro zaraz oczywiście dam wam znać ale około południa bo na 9tą jedziemy na
          pogrzeb cici mojego męża.
          Od czwartku będę mieć neta w domku więc w piątek mogę wam napisać co tam u mnie
          wieczorkiem dopiero wink W sobotę wyjazd nad polskie morze i wracamy dopiero 5
          maja wieczorem smile
          Co do mojej siostry to jeszcze nie urodziła, ale wczoraj mi się przyznała że w
          niedzielę w nocy miała już skurcze co 5 minut i już poszła się wykąpać jakby
          musiała jechać do szpitala.... ale przeszło haha i wciąż się kula big_grin
          ciuszki poprane, torba do szpitala gotowa, podatki już sobie porobiła, tak więc
          praktycznie może iść rodzić. Musi zrobić jeszcze pit mojego kuzyna ale
          powiedziała że na biedę to zrobi go w szpitalu po porodzie haha To jest
          agentka...
          Wczoraj u niej byłam i zrobiłam jej relaksującą maseczkę z masażem twarzy smile
          Dobra już nie nudze. Buziaki kobitki a zwłaszcza dla zapakowanych jeszcze w
          brzuszki wink
          • jobo100 Re: halo 24.04.07, 11:22
            Cześć dziewczyny. Mało piszę, ale czytam Was codziennie. Na razie nie mam o czym
            pisać. Trzymajcie kciuki bo zbliża się owulka więc "pracujemy", a na wyniki będę
            musiała poczekać mniej więcej do 9 maja. 13 maja mój syn ma I Komunię więc może
            dostanie taki prezent.
            Coś mi się przypomniało - oto jak dzieci przekręcają znaczenie słów: rozmawiamy
            z mężem o drugim dzidziusiu, (mój syn oczywiście nastawił "radary")mąż pyta o
            ewentualny termin porodu, gdyby udało się za pierwszym razem więc mu w
            przybliżeniu powiedziałam. A mój syn na to "No co ty mama chcesz mieć sztuczny
            zapłon?" Ale się uśmialiśmy. Pozdrawiam
            • mycha.76 Re: halo 24.04.07, 12:21
              Cześć Folikóweczki!

              Zażyłam już moją dawkę żelaza i myślę sobie o Was...
              Wiecie Kochane, trochę się martwię ostatnio o przyszłość naszego wątku.
              Mam wrażenie, że jakiś kryzys nas dopadł sad Jeszcze niedawno produkowałyśmy tyle postów, że czasami nie nadążałam z ich odczytywaniem i miałam wrażenie, że ciągle mam zaległości, a teraz wąteczek spada...
              Czy to sprawka wiosny? Wiele dziewczyn po Wielkanocy już się nie meldowało...
              Smutno mi z tego powodu sad Martwię się, czy nic się nie stało...
              I oczywiście mam nadzieję, że to chwilowa sytuacja, która minie i znów będzie tak jak dawniejsmile

              U mnie ok. Do pracy obecnie nie chodzę już do porodu, więc mogę się zająć
              przygotowaniami na spotkanie z Iskierkąsmile
              Czytam dużo gazetek o ciąży i maluszkach, chodzę na spacerki, gotuję obiadkismile
              Jednym słowem - dobrze mismile)))
              W nocy nadal cierpię na bezsenność, ale za to rano nadrabiam i po koszmarnej nocce śpię sobie do 9 - 10wink O pracy na razie myślę sporadycznie, ale powiem Wam, że specjalnie za nią nie tęsknię...

              Amoniu, trzymam kciuki za dzisiejszą Waszą wizytę w klinice. Jak piszesz o tym, to aż mnie cairki przechodzą, bo przypominam sobie jak w zeszłym roku o tej porze jeździliśmy do Novum i stają mi przed oczami rózne obrazy: my czekający pod gabinetem, miła pani dr, dużo małżeństw w róźnym wieku, sterylna czystość, wrażenie supernowoczesności...
              Mam nadzieję, że za rok o tej porze te wizyty w klnice będą wspomnienien, a Ty z radością będziesz spoglądać na swoje dziecko w łóżeczku lub na duży brzuszeksmile
              Tego Ci życzę i wszystkim starającym się.
              Myślę też o Sabince, dobrze, że ona tak na luzie podchodzi do porodu i do siebie samej. Fajna jestsmile Nie roztkliwia się nad sobą z tego co piszesz.
              A wyjazd nad morze dobrze Wam zrobi, oby jeszcze pogoda dopisała...

              Jobo - życzę, by plany i marzenia szybko się spełniły. A starania traktuj z humorem i luzem na zasadzie co ma być to być - to chyba najzdrowsza postawa.
              A jak przygotowania do Komunii? Dużo roboty?

              Zuziu i Julciu - jesteście śliczne małe dziewczynkismileDziękujemy za zdjęcia, lubię na Was patrzeć i obserwować choćby w ten sposób jak stajecie się coraz większe, silniejsze, mądrzejsze...
              Misiu, udał się spacer z Agnieszką i Dawidkiem?

              Martusiu, dzięki za miłe słowasmileAle mąż mi reklamę zrobiłwink
              A ja to samo mogę powiedzieć o Was: przemili, uśmiechnięci ludzie z pasją, otwarci na świat i innych - tak Was postrzegłamsmileNiezwykle sympatycznismile
              I zapomniałam Ci powiedzieć, że masz przepiękne włosysmile

              I nie wiem, co jeszcze mam Wam napisać Dziewczyny, ale proszę - piszcie,
              odzywajcie się, bo dzięki Wam nasz wątek żyje i stanowi (bynajmniej dla mnie) takie miłe uzupełnienie dnia, daje wsparcie , pociechę, nie pozwala czuć samotności...Mobilizujemy się Folikówki!
              • jobo100 Re: halo 24.04.07, 13:10
                Przed Komunią trochę roboty mnie czeka. Na razie zakupy typu buty, garnitur itp.
                Więcej roboty czeka mnie w ostatnim tygodniu przed. Miałam robić Komunią w małym
                najbliższym gronie. Chciałam dołączyć do tego grona moją babcię, a ponieważ
                babcia i rodzeństwo mojej mamy (a jest ich niemało) mieszkają w jednej małej
                mieścinie - pozostali się obrazili. Więc żeby nie skłócić się z rodziną,
                przemyślałam sprawę i ich też zaprosiłam. Mój mąż stwierdził, że skoro moje
                wujostwo, to jego też i uzbierało się 28 osób. Szok. Jakoś oni nie mogą
                zrozumieć, że komunia to nie wesele.

                Przed chwilą dzwoniła koleżanka i nieźle mnie nastraszyła. Owulka lada dzień
                więc czasu nie cofnę ze staraniami, a ona mi powiedziała że u mojego syna w
                szkole panuje różyczka!!!!!!!!!!!! Jestem przerażona. Mam nadzieję że mój mały
                nie przyniesie jej do domu. Wiem jakie to niebezpieczne w ciąży.
              • misia9944 do Myszki 24.04.07, 13:18
                Witam.
                spotkanie sie nie udało crying
                Widzialysmy sie zaledwie 5 min, bo ona dostala tel od szefa ze stoi pod jej klatka bo chce zeby ona jakis dokument podpisala (ona jest na macierzynskim-jest nauczycielka i ciagle ja meczasad ona sama byla bardzo zla, bo jak nie dzwonia do niej co chwilke to szef kogos do niej posyla z czyms albo sam przychodzisad)
                Mialymy zdjecia -chcialam poogladac Dawidka i nici crying
                A tak w wozeczu to za wiele nie widac jedynie wiem ze on jest o wiele wiekszy niz Zuza, wazy Dawidek 5500 a Zuzia 3600. I jest takim pulpecikiem a Zuzia szczupaczek tongue_out
                Znowu sie na jutro umowilysmy-ona wylaczy tel i powinno byc ok.
                Buzki!!!!
                polaskaj brzusia od Nas- tylko nie zapomnij.
            • amoniaaa Re: halo 24.04.07, 12:22
              haha sztuczny zapłon był the best!!!!!! niezły agent z tego Waszego
              synusia smile))))
              • agnieszkamonikaz Re: halo 24.04.07, 12:44
                Witam miłe Panie)))
                Rzeczywiscie nasz wateczek cos kryzys przezywa...
                Wlasciwie ja tez nie mam nic konkretnego do napisania.
                Juz nie moge sie doczekac na potwierdzenie plci naszej Kruszynki.Jesli niedlugo
                sie nie dowiem, to zwariuje))))Na razie wnioskuje tylko na podstawie jakichs
                przesadow-wyglad brzuszka,apetyt, mdlosci, ale to przeciez tylko zabobony...
                W czwartek mam wizyte, ale nie wiem czy bedzie ten sprzet do 4D.Jesli nie, to
                moze zrobi mi normalne USG i bede cos wiedziec.

                W niedziele niestety prawie poklocilam sie z moja mama.Pisalam Wam kiedys, ze
                chcemy budowac domek(maly, parterowy).Mamy swoja dzielke no i dosc mieszkania w
                bloku.Niestety moja mama uwaza, ze nie znamy zycia i nie uda nam sie to.Maz
                niedawno zmienil prace, dziecko w drodze.Ona twierdzi, ze chyba jestesmy
                niepowazni.Zrobilo mi sie strasznie przykro, bo wszyscy inni jakos pozytywnie
                podchodza do tej sprawy,nawet obiecuja jakas pomoc.Oj, dziwne sa czasami
                sytuacje.Ogolnie, tak sie zdenerwowalam, ze do poniedzialku mialam potworny bol
                brzucha.Dzis juz mi troche przeszlo.

                Amoniaaa-powiem szczerze, ze rzeczywiscie dziwna sprawa z tym lekarzem.Pewnie
                juz gdzies na Mauritiusie sobie siedzi.Tak to jest.Jak slysze takie rzeczy, to
                tez mna trzesie ze zlosci.Ale nie poddawajcie sie.Bedzie dobrze.

                Pozdrowienia
            • misia9944 do jobo i amoni 24.04.07, 13:10
              Jobo wink no to widze ze synus "na czasie" hihih te dzieci teraz juz w tym wieku takie rzeczy wiedza a ja kiedys w tym wieku to zacofana bylam tongue_outtongue_outtongue_out choc zboczek ze mnie wyrosl haha.

              Amonia -powodzenia tam dzisiaj !!! czekam na smska !!!!
              No i niezmiernie sie ciesze ze bedziesz miala tego netka w domu, brakuje mi Ciebie wieczorkiem tongue_out a no i moze kiedys uda mi sie wieczorem pogadac z Prezesem przez gg ???? huraaa wink
              • amoniaaa Re: do jobo i amoni 24.04.07, 14:28
                misiolku ja na necie będę siedzieć tylko jak jego nie będzie w domku, bo tak to
                jak coś nie robię (sprzątam, gotuję) to się przytulamy z męzusiem oglądając TV
                albo rozmawiając smile Takie z nas dwa misiaki przytulanki wink Zwłaszcza prezio,
                facet 186 cm wzrostu a większy przytulanek ode mnie haha
    • amoniaaa mam ochotę popłakać.... 24.04.07, 12:19
      przed chwilą miałam telefon z PROVITy że pan doktor nas przeprasza ale będzie
      dopiero 8 maja w pracy, więc dzisiejsza wizyta znowu odwołana....
      Już mi się teraz na 100% odechciało tego dziecka!!!!!
      A klinika jest chyba niepoważna....
      Widzę że serio nie jest nam dane mieć swoje dziecko sad(((((
      A tak sie już od kilku dni cieszyłam na tą wizytę....
      Płakać mi sie chce i jestem nieziemsko wkurzona uncertain/////////////////
      • mycha.76 Re: mam ochotę popłakać.... 24.04.07, 12:30
        Amonia, nie dziwię się!
        Też bym się rozpłakała i naprawdę zdenerwowała. Tak nie można!
        Dla starającej sie pary każdy dzień jest ważny, wciąż liczy się te dni a to do owulacji, a to do oby nie @. Odhacza się każdy nieudany cykl, z nadzieją czeka na następny...
        Co z tym panem doktorem? Już raz wizyta była przełożona, a teraz znowu - i to o 2 tygodnie! A nie zaproponoawli Wam wizyty u innego lekarza?
        Bo wiem, że my w Novum mieliśmy też swoją panią dr, ale jak ona nie mogła nas przyjąć, bo jej nie było lub miała nawał pacjentów - zapisywano nas do innej lekarki i w ten sposób "zaliczyliśmy" w Novum ze 4 lekarzy.
        Ale tam jest taki zwyczaj, trochę to przypominało fabrykę...

        Amoniu, strasznie mi Was żal w tej sytuacji, Wasza cierpliwość przechodzi kolejną próbę, ale ileż można?
        Może rzeczywiście umówcie się do innego lekarza w Provit-cie...
        No chyba że ten wybrany przez WAS jest naprawdę bardzo dobry i skuteczny, wtedy warto czekać.

        Przykro mi strasznie, Monika, sama jestem rozzłoszczona ich zachowaniemsad
        Po prostu brak słów!!!!
        <pocieszacz>
        • amoniaaa Re: mam ochotę popłakać.... 24.04.07, 14:21
          mycha ja mam dość nie dzwonię już do nich, zadzwonie sobie do innej kliniki i
          nikogo sie prosić nie będę... Niedaleko nas jest jeszcze druga taka klinika
          może tam inaczej nas będą traktować.
          A że pan doktor jest wciąż na L4 to mogli mi wcześniej dać znać a nie dzisiaj w
          dniu wizyty na którą czekam 2 tyg. a licząc od pierwszej już miesiąc...
          Ile mam czekać aż szanowny pan doktor znajdzie dla mnie czas????
          sad((((((((((((((((((((
      • misia9944 kurw...co to za klinika chyba tam wjada z bąbą 24.04.07, 13:23
        Moniczko sad przytulam
        boziu jak ja nie umie zniesc kiedy tacy dobrzy ludzie jak Mnisia sie smutkaja !!!! Ale to przez nasza zakichana Polske sad
        • amoniaaa Re: kurw...co to za klinika chyba tam wjada z bąb 24.04.07, 14:30
          najgorsze jest to że to wszystko jest płatne i ludzie zostawiają tam ogromną
          kase a jeszcze oni nam robią łaskę.... sad
          to nie są małe pieniądze dla nas!!! Ale widać dla lekarza tysiąc w tą czy w tą
          nie ma żadnej różnicy...
          Szkoda nerwów.
          Męzuś już do mnei dzwonił i powiedział że nie mam sie denerwować bo bardzo mnie
          kocha i jak nie ma dziś tej wizyty to pojedziemy sobie na działkę zobaczyć nasz
          domek bo tam ostro pracują panowie, a potem na zakupy przed wyjazdem smile
          Kochany ten mój mężuś....
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 24.04.07, 13:26
      Jestem i ja
      amoniu tak mi przykro....kopnełabym tego lekarza w d..e , jak tak można ,
      ludzie płaca ciężkie pieniądze za te wizyty a oni tak robią !!! szok, rozumiem
      raz ale drugi...a jaką masz gwarancje że jak zaczniesz leczenie to też nie
      będzie przesuwał wizyt? ja jestem wręcz pedantycznie punktualna i dla mnie taki
      lekarz byłby już przegrany, wybrałabym innego, przemyśl to bo jakiś nie
      poważny, chyba nie zdaje sobie sprawy ile ,,Nas ,,kosztują takie wizyty
      Całuski na pocieszeniesmile
      Myszko już niedługo maleństwo będzie na świecie ale będzie miało cudowną mamę,
      ja chociaż tylko wirtualnie ale bardzo Cię lubięsmile
      Agnieszko marz marz o swoim domku i realizuj te marzenia bo warto jak masz
      działkę to już połowa sukcesu , może jakis kredyt wezmiecie warto się odważyć
      mam koleżankę która jest po rozwodzie sama z dzieckiem i wzięła kredyt teraz
      spłaca po 500 zł i mieszka w swoim wymarzonym mieszkanku! trzeba byc
      przebojowym, pokalkulować policzyć i spróbować, na rodziców nie patrz bo oni
      byli inaczej chowani nie rozumieją że do odważnych świat należysmile możecie
      pobudowac sobie nieduży domek i powoli go wykańczać naprawdę warto ja się 10
      lat zbierałam do tej budowy i teraz żałuję ze tak późno sie zdecydowałamsmile
      A u mnie cały czas budowa, budowa i budowa dom rośnie w oczach...strasznie się
      cieszę i nie mogę doczekać kiedy już zamieszkamysmile
      Okres mi się totalnie rozregulował pierszy raz od 20 lat dostałam go 7 dni
      wczesniej , m ało tego był bardzo skąpy takie plamienia trwał 4 dni potem 2
      dni przerwa i znów 3 dni plamień ...zupełnie nie wiem co jest grane? nawet test
      robiłam ,tak dla potwierdzenia bo o ciązy nie może być mowy akurat wtedy miałam
      40 st gorączki i byłam bardzo chorasmile teraz nie wiem od czego mi się tak
      wszystko rozregulowało czy od tej choroby czy może od tych ziół Ojca Sroki bo
      do choroby przez ok 14 dn je piłam, dłupia jestem , teraz tylko boje się zacząc
      je znów pić ? nie wiem co robić?
      Pozdrawiam Was i całuję.
      • mycha.76 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 24.04.07, 15:10
        No jak fajnie, że Kobitki zaczęły pisać...

        Amoniu, masz rację, szkoda nerwów...Przegadajcie to zresztą dziś z mężem.
        Ale rzeczywiście Twój Pan Prezes jest wspaniały, zareagował fanatastycznie...
        I tak trzymajcie - jedzcie na działeczkę, potem kolacyjka, rozmowa i nie dajcie się rozgniewać tym lekarzom...

        Misiu, szkoda, że spotkanie nie udało się, ale widzisz - nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo spotkacie się ponownie i oby już teraz na dłużej i na spokojniesmile

        Aba, dziękuję za dobre słowa i wiarę we mnie. Jak każda kobieta chciałabym być dobrą mamą, ale trochę się boję, że w myśl przysłowia "szewc bez butów chodzi" nie będzie tak różowosmile Często widzę u nas w szkole, że dzieci tzw. nauczycielskie sprawiają kłopoty na lekcjachwink
        Ale najbardziej się obawiam, że będę starała się być matką - perfekcjonistką,
        widzę, że czasami mam takie zapędy sad Wciąż czytam o wychowaniu i pielęgnacji dzieci, a jednego mi brakuje...nie umiem wyluzować.
        Ale może przy pierwszym tak jestsmile
        Fajnie, że budowa tak pięknie ruszyła i Wasze gniazdeczko juz coraz bliższe zamieszkaniasmile Jak to cieszysmile
        Tylko przykro mi, że cykl taki dziwny wyszedłuncertain Pewnie wpłyneło na to wszystko po trochu: choroba, stres związany ze staraniami i budową, zioła...
        No właśnie ciekawa sprawa z tymi ziołami...Sama zastanawiałabym się pić dalej nie pić? Na forach dziewczyny chwalą, nasza Martusia też zdaje się piła (ale nie jestem pewna, czy nadal pije)...
        Najlepiej spytać lekarza, co o tym myśli...Bo jednak - tak na chłopski rozum - wydaje się, że takie rozlegulowanie cyklu raczej nie służy.
        A mierzysz tempki może Asiu i robisz wykresy, to może łatwiej byłoby zrozumieć czemu ten cykl taki zwariowany?
        Ale nie martw się, oby już nastepny cykl był normalny i ...nie zakończony @!

        Jobo, odnośnie Komunii - 28 osób to rzeczywiście nie mało...Mam nadzieję, że masz kogoś kto pomoże z przygotowaniem obiadu, bo trudno by było dla tylu osób samemu gotować. Nawet nie wyobrażam sobie tego...A swoją drogą śmieszne jest takie obrażanie się, ale u mnie w rodzinie też tak jestsmile więc wiem, o czym piszesz.
        Odnośnie różyczki - mam przed sobą poradę lekarza ginekologa z majowego numeru czasopisma "M jak mama". Cytuję: "Kobiety urodzone w 1973r i póóźniej były obowiązkowo szczepione na różyczkę. Zapewnia to odporność na tę chorobę do końca życia, podobnie jak przebycie różyczki w dzieciństwie. Kobieta, która nie była szczepiona przeciwko tej chorobie i nie pamięta, czy na nią chorowała, powinna wykonać badanie krwi na obecność przeciwciał odpornościowych przeciwko różyczce. Jeśli ma przeciwciała, zachorowanie na różyczkę jej nie grozi, w przeciwnym wypadku - istnieje taka możliwość. Dlatego, gdy planuje macierzyńwstwo, powinna się zaszczepić przeciwko różyczce, ale uwaga:przez 3 miesiące po szczepieniu nie może zajść w ciążę.(...)" Tyle ekspert. Mam nadzieję, że jednak w szkole u syna nie będzie epidemii...

        Agnieszkomoniko, jeśli tylko jest taka możliwość budujcie się.
        Popieram wszystko co napisała Aba. Podobnie jak z dzieckiem wydaje się, że to jeszcze nie ten moment, a potem wszystko zaczyna się układać.
        Macie prawo realizować marzenia... A mama prześpi się z tym i za parę dni spojrzy na wszystko inaczejsmile Oby do czwartu - do Twojego USGsmile

        Misiu, czy wiesz może co z Agnieszką_zd? Miała termin na 1 maja bodajże...Czyli może już nie jest "w kobiecym dwupaku"?
        • amoniaaa dzwoniłam do innej kliniki... 24.04.07, 15:29
          najbliższy termin na 18 maja sad(((((((((((((((((((((((((
          ja już serio mam dość i mi sie odechciewa....
          kupie sobie psa i pierdziele całą resztę!!!!!!!!!!!
          • mycha.76 Re: dzwoniłam do innej kliniki... 24.04.07, 16:03

            Amonia, to przerażające...uncertain
            A te terminy wynikają z wielkiego zainteresowania ludzi, czyli patrz - jak wiele par ma obecnie problemy z płodnościąsad
            To smuci i naprawdę przeraża...
            Jest to problem globalny i cywilizacyjny tak jak alergie, które ma teraz tak wiele dzieci.
            I widzisz dorktor siedzi na Mauritis, bo wie, że i tak będzie mieć pacjentów, i tak ludzie do niego przyjdą, będą na niego czekać, bo wie, że wszędzie tak jest.
            Prawdziwy boom klinik niepłodności...
            Szok, co za czasy! Czemu my musimy tego doświadczać?
            Wiecie, ja nigdy w życiu nie przypuszczałam, że będę się zmagać z takim problemem i że będę jeżdzić do takiej kliniki, no i że zostawię tam 3 tyś zł - wink tego też się nie spodziewałam...
            Amoniu - bądź silna, nie załamuj się. Jesteś naszym słoneczkiem, czerpiemy od Ciebie siłę i optymizm - będzie dobrze mimo tych kłód,n które los rzuca pod nogi.
            A dziś już relaksuj się, czekaj na mężulka...W jego ramionach znajdziesz pociechę i rozwiązanie tej sytuacji też. Pogadajcie co dalej, czy zotać w Provitcie czy szukać po innych klinikach... Ale jak widać wszędzie podobna sytuacjasad Niestety i o zgrozo!!!
          • paula343 Re: dzwoniłam do innej kliniki... 24.04.07, 21:26
            Amoniu strasznie mi przykro z powodu zachowania tej kliniki. Naprawde zero
            profesjonalizmu-wedlug mnie powinni na zastepstwo dać innego lekarza w koncu
            toni zbijaja na tym kase-ale co się dziwić w takim kraju juz żyjemy. Co do
            drugiej kliniki to długi termin oczekiwania swiadczy o tym ze nie jestescie
            sami z Waszym problemem. Jesli bys chciała to moge zapytac moich znajomych
            gdzie oni chodzili do kliniki-pamietasz rozmawialysmy o nich-z tego co pamiętam
            to oni chyba w Łodzi sie leczyli.Ściskam Cię mocno nie poddawaj się. My tu
            wszystkie trzymamy kciuki za Was. Całuski
    • misia9944 Myszko Agnieszka z-d jeszcze nie urodzila 24.04.07, 20:31
      przykro mi ze dziewczyny sie nie melduja np Agusia jak dobrze wie ze czekamy na wiesci...ja ja przed chwilka poszukiwalam i znalazlam na kwietniowkach-dzis tam pisala posta, a wiec jeszcze jest w dwupaku. Szkod tylko ze ja musze sie doszukiwac...ja informowalam na biezaco. Caly czas dokad mogla bylam z Wami, moze i zle zrobilam sad
    • misia9944 Barbara Blida 25.04.07, 08:39
      Slyszalyscie dzis o niej ?
      Ona mieszka bardzo blisko mnie.
      Tak sobie mysle ze musiala miec cos na sumieniu ze sie zastrzelila, pewno nie chciala zeby sie wydalo...
      • jobo100 Szczepienia dzieci i nie tyko 25.04.07, 09:49
        Cześć! Właśnie przeczytałam bardzo ciekawy artykuł dotyczący szczepień.
        Poczytajcie sobie i powiedzcie co o tym sądzicie.
        Adres - forum.darzycia.pl/viewtopic.php?t=634
        tytuł artykułu: "Szczepienia - czyżby największa pomyłka XX wieku?"
        • jobo100 Re: Szczepienia dzieci i nie tyko 25.04.07, 10:19
          Nie wiem czy się uda przez to wejść - to jest bardziej bezpośredni adres
          atykułu. Pozdrawiam
          groups.google.com/group/ircx.pl.polskavege/msg/70c95e28f3b944a7?q=szczepienie+odrze&start=20&hl=pl&lr=&ie=UTF-8&oe=utf-8&rnum=27
          • mycha.76 Re: Szczepienia dzieci i nie tyko 25.04.07, 10:56

            Cześć Folikóweczkismile

            Ależ piękne słoneczko za oknemsmileZa chwilkę wuruszam na spacerek, trzeba korzystaćsmile Coś czuję, że piękny majowy długi weekend się zapowiadasmile
            Amonia się opali nad morzemsmile
            Ja zabrałam się dziś za pranie ubranek dla Iskierki. Wszystkie mam używane, ale w dobrym stanie - myślę, że Iskierce nie będzie przykro, że nic na razie nie kupiliśmy- zresztą wciąż nie wiemy czy to chłopczyk czy dziewuszkasmile
            Wczoraj posegregowałam ciuszki według kolorów i temperatury prania - no i dziś już się piorą, potem prasowanie i układanie w kartonach (hi,hi - komody jeszcze nie mamy, półek też - mieszkanko malutkiesmile

            Misia, nawet tak nie wątpij, że źle zrobiłaś zdając nam relacje ze swojego pobytu w szpitalu i porodu. No co Ty! Przypomnij sobie jak wszystkie Ci kibicowałyśmy i żyłyśmy przyjściem na świat Zuzismile
            Spytałam Cię o Agnieszkę-zd, bo pamiętam, że ona teraz jest na wylocie, a poza tym wiem, że Ty jesteś osobą, która ogarnia jakoś nas wszystkie i potrafi znaleźć zaginione Folikóweczkismile
            A o pani Barbarze cosik usłyszałam w radiu rano - ale bez szczegółów.Szokuncertain

            Agnieszko-zd trzymamy kciuki za lekki poród. Teraz na pewno już Ci ciężko i czekasz już tylko na spotkanie ze swoim skarbem.
            Jakby co - daj znać na Folikówkachsmile Pamiętamy i czekamysmile Powodzenia!!!

            Amoniu, jak tam wczoraj wieczór z mężem? Ustaliliście coś z klinikami?

            Jobo, przeczytałam artykuł i nie ukrywam - trochę mnie przeraził.
            Dotychczas byłam przekonana, że szczepionki to rzecz dobre i trzeba z nich jak bajbardziej korzystać. Tak nam też przedstawiała temat szczepionek pani pediatra na szkole rodzenia. Zalecała: szczepić! Mówiła, że ona wszystkie swoje dzieci szczepiła nawet na te szczepionki nieobowiązkowe, sprowadzane wtedy z zagranicy, ale jej zdaniem - dzięki temu jej dzieciaki nigdy nie chorowały.
            Jeśli chodzi o szczepionki skolidowane w 1 przeciwko 3 chorobom - to też uważała, że warto z nich korzystać, bo oszczędzają bólu dziecku i wielokrotnego kłucia. Jeśli zamierzamy posłać dziecko to żłobka - to tym bardziej warto szczepić na te dodatkowe szczepionki, w przypadku dzieci wiejskich - nie ma takiej potrzeby...
            Tak nam przedstawiała pediatra i byłam przekonana, że jak szczepić to szczepić i na to nie będę żałować pieniążków, bo to dla zdrowia dziecka.
            A teraz myślę, że trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek - jak we wszystkim.
            I wiele zależy od dziecka -= od jego stanu zdrowia.
            Bardzo ważne jest by mieć zaufanego sprawdzonego pediatrę, który podpowie i doradzi np. w sprawie szczepień, bo tak naprawdę skąd rodzic ma wszystko wiedzieć? I jak tu nie bładzić?

            Ok, wieszam ciuszki i idę na spacereksmileA po południu mam jeszcze kontrolę u pani dr - mam nadzieję, że szyjka jeszcze twarda, jakoś do porodu mi się na razie nie śpeiszysmile
            Trzymajcie się cieplutko!
            • amoniaaa u nas średnio................ 25.04.07, 12:38
              mycha kochana moja, co do kliniki to jak odwołają nam kolejny raz 8 maja to
              idziemy 18 maja do tej drugiej...
              wieczór spędziliśmy na zakupach (kupiłam sobie super bluzę i to do tego super
              przecenioną,a mąż buty na wyjazd).
              Ale to nic bo w trakcie zakupów kolejna kłoda pod nogami i znowu zonk: dzwonił
              bank w sprawie naszego kredytu na dom... Nie dość że juz przeszło miesiąc
              czekamy na decyzję to jeszcze znowu coś zgubili i setny raz chcą jakieś
              zaświadczenia z zusu i urzędu skarbowego... Ręce mi opadły, zakupów nam sie
              odechciało... Za miesiąc będzie faktura za kolejny etap a my nie mamy kasy!!!!!
              Ach kochany bank millenium... Mój mąz jak tam dziś rano wparował to tak im
              nazdał że szokwink
              Potem jeszcze te buty które chciał kupic mi sie średnio podobały i dowaliłam do
              pieca, prawie sie pożarliśmy i powiedziałam że jak tak ma wyglądać ten woeczór
              to lepiej wracajmy do domu sad
              No ale przeszło nam i na koniec usiedliśmy na pysznej kawce smile
              Po powrocie robiłam roczny pit męża a potem jeszcze jakiś obiad na dziś i
              zmywanie...
              Ogólnie nie wiem ostatnio jak sie nazywam i najchętniej uciekłabym daleko i nie
              wracała, bo serio mam już wszystkiego dość.
              a najbardziej mnie bawią te banki... mój mąż ma działalność gospodarczą i
              wiecznie coś nie tak, a jak ktoś pracuje w jakiejś firmie to bez problemu
              dostaje kredyt mimo że za chwilę może już nie pracować...
              Realia naszego kraju są tragiczne sad((
              NIe wiem co pisać już serio nie mam siły!!!!
              Zapisałam sie do koleżanki do fryzjera (bo otwiera jutro chyba) na podcięcie
              włosów, ale nie wiem czy dam radę wpaść bo znowu muszę zamknąć tą działalność i
              latać po pieprzonych urzędach uncertain
              Heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelp meeeeeeeeeeeeeeeeee
              • adrasteaa Witam po długim czasie 25.04.07, 15:26
                Witajcie Drogie folikówki!!!!!
                Długo mnie nie było, bo miałam rózne komplikacje zdrowotne ale mam nadzieje, ze
                juz wyszlam na prostą.
                Obecnie jestem w 9 tygodniu ciąży cały czas na luteinie i pod stała kontrolą gina.
                Od początku jestem na L4, bo były plamienia i inne atrakcje, ale mam nadzieje,
                że wszystko będzie ok. Mam juz internet w domu więć teraz będe cześciej na forum.
                Pozdrawiam wszystkie i każdą z osbna
                • paula343 Re: Witam po długim czasie 25.04.07, 18:59
                  Adrasteaa gratuluje!!!
                  Z tego co pamiętam to pierwszy Twój post o ciąży-chyba ze byłam mało uważna.
                  Życze Tobie i Maleństwu dużo zdrówka. Wiem co czujesz bo sama miałam pare
                  sytuacji w których byłam przerażona co z moim maleństwem. Trzymamy za Was
                  kciuki. Całuski
                • mycha.76 Re: Witam po długim czasie - Ach, Aniu:)))))))) 25.04.07, 20:59
                  Aniu kochana! I to jest właśnie wiadomość, którą chciałam przeczytaćsmile))))
                  Jesteś usprawiedliwiona całkowicie z powodu ostatniej niebytności na forumsmile
                  GRATULUJĘ i cieszę się bardzo, że się udało!!!
                  A jednocześnie z całych sił zaciskam kciuki, by tym razem było wszystko dobrze, by ciąża rozwijała się prawidłowo, by trwała 9 miesięcy i by Twoje dzieciąteczko rosło zdrowo i szczęśliwie. Wyobrażam sobie jednak jak bardzo musiałas bać się....:/Dobrze, że jesteś od początku na L4, że bierzesz luteinę i cały czas pod opieką gina. Tym razem musi być dobrze! Pamiętam o Was w modlitwie...
                  Wzruszona jestem i szczęśliwa bardzo, bardzo...
                  Całusysmile**** też dla maleństwa)*****
                  • adrasteaa Myszko Dziękuje 25.04.07, 22:01
                    Dziękuje za mile słowa i za modlitwę
                    Nie wiem czy slyszałyście o pasku świetego dominika podaje link www.dominikanki.republika.pl/pasek_sw_dominika.html
                    Można go uzyskać dzwoniąc do sióstr, przysyłają bardzo szybko priorytetem
                    www.grodek.mniszki.dominikanie.pl/dominiko.html tutaj jest dokładny adres i telefon wystarczy zadzwonic i poprosić mnie to daję jakąs taką niewyobrażalną siłe i nadzieje smilesmile
                • misia9944 Adrastea Wspaniała wiadomość ;) 25.04.07, 22:29
                  Gratuluje z calego serducha mojego duzego i Zuzinka gratuluje z calego serduszka troszke mniejszego smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmile
                  A ja dzis na spacerku spotkalam moja nauczycielke z podstawowki !!!!! -katechetke, jak chodzilam do podstawowki to jej sie syn urodzil -jak konczylam to coreczka a dzis ja spotkalam z wozeczkiem a w wozeczku ma coreczke smile ktora urodzila 27 stycznia smile ma na imie Zuzia smile hihi. A ona mi mowi "my sie chyba znamy a ja mowie no znamy znamy-uczyla mnie pani smile

                  Adrastea powodzenia !!! Zycze Ci jak najlepiej.
                  A moja Kochana Amonia od jutra ma netka w domku huraaa skokom ze szczescia Moniczko hihi.
                  • agnieszkamonikaz Re: Adrastea Wspaniała wiadomość ;) 26.04.07, 11:05
                    Gratulacje serdeczne!!!)))))))))))))))Wspaniala wiadomosc!!Zdrowka i spokojnych
                    9 miesiecy zycze!!
                    • misia9944 Re: Adrastea Wspaniała wiadomość ;) 26.04.07, 11:27
                      chyba juz 7 m-cy big_grin bo podobno 9 tydz
                      • agnieszkamonikaz Re: Adrastea Wspaniała wiadomość ;) 26.04.07, 12:17
                        Misia)))))))))))))))))))))))))))))

                        A ja wlasnie dzwonilam do pracy-nie przedluza mi najprawdopodobniej umowy.Jutro
                        jade porozmawiac z dyrektorem,to bede wiedziec na 100%.Super.
                        Choc w sumie spodziewalam sie.
              • mycha.76 Re: u nas średnio................ 25.04.07, 21:04
                Och, Amoniu, to rzeczywiście się porobiło...
                Taki pechowy ten wczorajszy dzień dla Was był nie ma councertain
                Oby teraz było już tylko lepiejsmile
                Włóż nową bluzeczkę, idź do fryzjera i choć na chwilę zapomnij o pitach, bankach, klinikach itp.
                Myśl o wyjeździe - tam się zregenerujecie, wypoczniecie, przeżyjecie romantyczne chwile i wszystko się dobrze ułoży...
                Przeważnie tak jest - gdy świat nam się już wali na głowę i wydaje się, że wszystko jest do niczego, nadchodzi nagle jakieś rozwiązanie i złe karty odwracają się, a rozpoczyna się dobra passa...
                Tak więc głowa do góry, Moniś - będzie dobrze!
    • agnieszka_z-d Wywołana do odpowiedzi... 26.04.07, 12:24
      Cóż... czytam codziennie (bo jestem uzalezniona chybawink) i wiem co u Was...

      Amoniaa - może faktycznie spróbujcie w innej klinice. Może to, że tyle czasu
      nie możecie się tu dostać, to jakiś... no nie wiem... znak czy coś, żeby jednak
      pójść gdzie indziej(?). A swoją drogą to troszkę chamstwo. Zwłaszcza, że
      przypuszczam, iż w takiej klinice się zostawia mnóóóóóstwo kasy, więc raczej
      stać ich na to, żeby wcześniej zadzwonić i poinformować Was, a nie w ostatniej
      chwili...
      Misiu - Zuzia ślicznie rośnie, choć nadal jest taka drobniutka... Pociesznasmile
      Jobo - jak czytam o Twojej organizacji Komunii to tak sobie myślę, że mnie
      czeka organizacja chrzcin i... lekko mnie to przerażawink
      Myszko - wydaje mi się, że wybrałaś super wózek. Ja też zastanawiałam się nad
      Jedo lub Roan Maritą. Ostatecznie wybrałam Roana. Ale... jak Teściowie się
      zadeklarowali, że kupią wózek dla Małej to do akcji wkroczył mój Mąż,
      stwierdził, że w takim wypadku wybierzemy coś innego no i... od dwóch tygodni
      stoi w pokoju Emmaljunga Smart Duo Combi.
      No i fajnie, że się spotkałyście z Martą. Super kogoś z kim się tyle czasu
      pisze na necie poznać. Ja po spotkaniach kwietniówek też byłam bardzo
      zadowolonasmile

      A na koniec najważniejsze - adrasteaa - ogromnie serdecznie Ci gratuluję!!!
      Brakowało tak optymistycznej wieści na wątku i proszę - udało Ci się!!!
      Życzę Ci, żeby wszystko było ok już do samego szczęśliwego rozwiązania!!!

      A już na sam koniec kilka słów co u mnie. U mnie nicsmile Nie urodziłam, choć
      bardzo bym już chciała. Od soboty jeżdżę co dwa dni na kontrolne ktg (bo w
      sobotę minął mi termin z OM), które zasadniczo nic wykazuje. Ale za to wiem, że
      z Malutką wszystko ok - na ktg tętno ma wręcz książkowe, rusza się kilka razy
      dziennie. Czyli pewnie jej w brzusiu po prostu dobrzesmile
      Chciałabym tylko żeby się już niedługo urodziła, bo teraz będzie 1 i 3 maj,
      więc mój Mąż będzie miał wolniejsze dni w przyszłym tygodniu i będzie mógł
      spędzić z nami więcej czasu... Bo niestety jako prowadzący własną firmę urlopu
      nie może wziąć jak urodzęsad

      Pozdrawiam Was serdecznie i buziakuję wszystkie razem i każdą z osobnakiss
      • amoniaaa piszę do Was z domku :) 26.04.07, 17:28
        Wreszcie mogę do was pisać też wieczorami smile

        mycha - jesteś kochana, jak Ciebie czytam to zaraz mi jakoś lepiej smile

        agnieszko z-d - życzę ci szybkiego i w miarę bezbolesnego porodu smile My też już
        czekamy aż moja siostra urodzi, choć Maksiu mógłby poczekać aż cicia monia
        wróci z weekendu majowego smile

        adraseta - bardzo się cieszę z tej cudnej nowiny i wierzę mocno w to że za 31
        tygodni Wasze kochane i wyczekiwane dzieciątko będzie z Wami smile

        A u mnie prawdziwy dom wariatów, dziś do pracy poszłam dopiero po 12ej bo rano
        przekładali mi tego neta i tel. ze sklepu do domku, w sklepie zrobiłam wielki
        napisz w oknie wystawowym że wszystko po 10 zł i jak byście widziały jakie
        tłumy wparowały hahahahaha Przyszły nawet baby których w życiu na oczy nie
        widziałam.... Ludzie są straszni, ostatnio nawet jak miałam wszystko o 40%
        taniej to nie przyszły a teraz to by sie pozabijały!!!!
        Ale na szczęście mi już to wszystko wisi. Poskładałam już część wieszaków,
        które chce odkupić ode mnie koleżanka bo będzie otwierać sklep, tak więc udało
        mi się bo musiałabym sie z nimi bujać uncertain

        Zaraz jadę jeszcze do mamuśki bo skracała mi spodne które też ostatnio kupiłam
        na wyjazd smile Wszystkie spodnie zawsze mam za długie z tymi krótkimi nogami sad(((

        Wieczorkiem musze jeszcze mój pit przepisać i jutro wysłać, kilka spraw w
        urzędach rano i jutro sprzątanie sklepu z wszystkiego smile)))) Ale sie cieszę bo
        juz mam dość tego sklepu uncertain

        W sobotę rano wyruszamy w rejs i już się cieszę bo sobie od wszystkiego
        odpoczniemy.
        A co do banku to bez łaski możemy tez przecież wybrać inny bank i nie mamy
        zamiaru sie stresować deklami smile

        NO i chyba to tyle bo mąż już płacze że jak mam teraz netka w domku to już będę
        non stop przy kompie zamiast go przytulać haha
        pozdrawiam i jeszcze jutro sie zgłoszę wieczorkiem smile







        • ciotka.aka o i ja też piszę do Was z domku :) 26.04.07, 19:06
          własnie niedawno podłączyliśmy sie do sieci

          na razie tylko przejrzałam Wasze zaległe posty i ...

          niezmiernie się cieszę z wiadomości od adrastei - Kochana ja tez na początku
          miałam podobne kłopoty (plmnienia) i wtedy Wy mnie pocieszałyście a teraz
          popatrz sama na nasz suwaczek. I u Was niedługo będzie podobnie. Wierze w to
          całym sercem trzymam kciuki smile Myśl pozytywnie i nie daj się chandrze - choć
          czasami to bardzo trudne.

          Amoniuu z kolei zasmuciłam się tymi waszymi przebojami z terminami sad( To
          niepoważne traktowanie i baaardzo niesprawiedliwe. Mam nadzieje, ze w jak
          najszybszym czasie uda Wam się umówić z kimś kompetentnym i rzetelnym. No i
          trzymam kciuki za Sabinkę smile A z bankiem na pewno poradzicie sobie jakoś. Tak
          jak piszesz jak nie ten to inny...

          agnieszkomoniko daj koniecznie znac co z twoją umową.

          aba miło, ze na budowie praca wrze smile ja kibicuje Wam z całego serca i to nie
          tylko w kwesii nowego domku wink

          alfa ale cudna ta Wasza Julcia smile Misiu i Zuzia też pieknie się prezentuje smile)

          jobo poważne przyjęcie Wam się szykuje 28 osób to niezłe wyzwanie logistyczne.
          Powodzenia

          agnieszko z-d i ja życze spokoju i jak najmniej bólu.

          Myszko widziałam w tytułach wątków cos na temat wózka ale teraz nie moge go
          znaleźć - jaki wybraliści no i ogólnie jak przygotowania?? no i podziwiam i
          zazdroszcze, ze ja nie mam w sobie tyle samozaparcia w czytaniu maleństwu. Za to
          systematycznie razem słuchamy wybranych szant smile My tez sporo rzeczy dostaliśmy
          od znajomych w tym łożeczko - niestety nie na nasze gabaryty pokoju (140:70)
          będziemy musieli kupić mniejsze - ale to nic jakos przezyjemy. Sprawiliśmy tez
          fure naszemu Maleństwu. Wybraliśmy Jane Carrera Pro + gondolka (fotelik) Matrix.
          Kupiliśmy używany za pół ceny (na Allegro) Te pół ceny to i tak strasznie
          dużo... ale stan idealny. Zobaczymy jak się sprawdzi.

          No ale się rozpisałam. Dzis mimo, ze pogoda cud-miód to ja ledwo nogami
          powłóczę. Wszystko mnie boli - a najbardziej kość łonowa i podbrzusze i ogólnie
          całe krocze - czyżby Maleństwo ustawiało ise w kanał rodny?? Chyba troche za
          wczesnie sad Na szczescie nie mam żadnych skurczów itp. dolegliwości. Byle do
          jutra bo oszaleje. Ufff lece położyć sie na chwilke.

          Pozdrawiam serdecznie i bardzo ciepło

          ciotka.
          • agnieszkamonikaz Będzie Klaudia!!!!!))))))))))))))))))))) ))))))) 26.04.07, 20:45
            Kochane, wlasnie wrocilismy od lekarza i....bedzie dziewuszka!!!!!!!!!!!!!!!!)))))
            Tak sie ciesze!!!Imie juz wybrane-Klaudia.

            Nawet utrata tej glupiej pracy nie jest w stanie przycmic mojej
            radosci!!!!Wszyscy mowili, ze chlopczyk bedzie-tylko moj tata i ja mielismy inne
            zdanie))))

            Męzus szczesliwy-wlasnie drina sączy)))

            Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.Brzuszek pobolewa czasami niestety.


            Aka-jak fajnie, ze sie odezwalas.
            • adrasteaa Re: Będzie Klaudia!!!!!))))))))))))))))))))) )))) 26.04.07, 20:53
              Agnieszko gratuluje córeczki!!!!
              Aka wytrwałosci zyczę, fajnię że masz internet w domku
              Amonia wypoczywaj wspaniale podczas wekendu i wracaj do nas na forum cała i zdrowa smilesmile

              • misia9944 Re: Będzie Klaudia!!!!!))))))))))))))))))))) ))) 26.04.07, 22:39
                Gratuluje coreczki hihihi. Coreczki sa kochane smile
                a to Zuzia w dniu dzisiejszym smile
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61451100.html
                • adrasteaa Ależ Zuzia wyrosła 27.04.07, 09:40
                  Bardzo urosla, ale buziulke ma drobniuteńką, slodziutka jest smilesmile
                  Milego dnia wszystkim zyczę
                  • misia9944 Re: Ależ Zuzia wyrosła 27.04.07, 11:20
                    smile no rosnie rosnie wink
                    ale sie ciesze ze Zuzia WAM sie podoba
                    ja wlasnie zmykam do kosmetyczku huraaa
                    jutro jak maz wroci z pracy to jedziemy w gory do Ustronia i wracamy we wtorek wieczorem, ja biore wozek a maz rower hihih bo on uprawia kolarstwo gorskie i ma zamiar wjechac na ROWNICE, CZANTORIE.
                    Chyba sie pokapie w Wisle tongue_out <zarcik>
      • krokodylek1313 Witam i ja po długiej przerwie :)))) 27.04.07, 12:42
        Witajcie kochane babeczki kiss

        Ostatnio nie udzielam sie na Forum, ale regularnie WAS podczytauję tongue_out

        Po pierwsze ..... ADRASTEAA ..... Ogromniste gratulacje największego szczęścia
        pod serduszkiem . Spokojnych juz 8m-iu miesięcy ..i jak najmniej dolegliwości
        ciązowych oraz dużo, dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa kiss

        Agnieszkamonikaz ..... gratulauje córci.... Jak to dobrze wiedziec, co się nosi
        pod sercem big_grin

        Misia .... Twoja Zuzia rosnie w oczach ..... Dzieki za podsyłane foteczki dla
        cioteczki kiss

        agnieszka z-d ..... Na to wygląda, że dzidzi dobrze w brzuszku mamusi ....
        Życze szybkiego i jak najmniej bezbolesnego porodu kiss

        TERAZ CO U MNIE .... Wiemy juz, że pod moim sercem rosnie chłopak smile Imię jego
        to Mateusz. Dzis u mnie 23t 2d. Leci ten czas szybko smileCzujemy sie dobrze. Mały
        bryka w brzuszku i daje juz niezłe kopniaki mamusi. Nawet już "kopnął"
        tatusia tongue_out big_grin

        Domek nasz rosnie w siłę .... Już instalacje sa połozone, teraz tylko po
        weekendzie wchodzi ekipa i bedzie robic wylewki podług i ściany big_grin

        Jak w zeszłym roku także w tym na weekend majowy jedziemy na II Ogólnopolski
        Zlot VW POlO do Ślesina koło KOnina. Wyjeżdzamy w poniedziałek big_grin JUz nie moge
        sie doczeakc. Dowiedziałam się, że na Zlocie tez moja koleżanka bedzie co ma
        ciązę w tym samym wieku co moja.... Więc będa same Polówki i ....dwie
        ciężarówki <hahaha>

        Dzieczyny ..... pozdrawiam WAS wszytskie bardzo gorąco i zycze udnego weekendu
        majowego. Po weekedzie mam tez zamiar sie dowiedziec u nas o szkołe rodzenia,
        tak wiec bede miała o czym pisac , wiec będę czetszym gościem na Forum ...

        Kaśka
        • martajotka Re: Witam i ja po długiej przerwie :)))) 27.04.07, 15:51
          CZeŚć Dziewczyny,
          postanowiłam zajrzeć przed długim weekendem a tu takie nowości.
          Przede wszystkim wielkie serdeczności dla Adrastei. Trzymam mocno kciuki, by
          tym razem Maleństwo wytrzymało pod Twym sercem do 9. miesiąca! Wszystkiego
          dobrego.

          Krokodylku! dzięki za sobre wieści.

          Agniszko! życzę szybkiego i bezbolesnego rozwiązania.
          Dla drugeij Agnieszki buziak z powodu córki.

          Amonia! Biednemy wiatr w oczy. Ale bądź dobrej myśli, w końcu Was przyjmą w
          którejś klinice. Póki co odpoczywajcie.

          Zuzia ślicznie rośnie, chętnie bym zobaczyła jak tam Szymon Dakoty!

          Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i życzę majowego odpoczynku! Ja sama pędzę
          na budowę, bo dziś zaczęli nam tynkować w środku więc jestem b. ciekawa. A
          jutro wyjazd w Karkonosze !Hurra!

          Marta
          • misia9944 Do Martajotka :) 27.04.07, 18:51
            czesc, pisalas ze chcialabys zobaczyc Szymonka od Dakoty a wiec posylam Ci linka :
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61402964.html
            hihi zawsze na lutowkach 2007 sa fotki mojej malej i Szymonka -lutowe bobaski big_grin
          • amoniaaa to ja :) 27.04.07, 20:09
            właśnie weszłam do domku, jak rano wyszłam do pracy to teraz dopiero chwila
            odpoczynku bo cały dzień bieganina...
            sklep posprzątamy zostało tam jeszcze tylko krzesło ale zabiorę jak wrócimy smile
            Sprzedałam jeszcze multum rzeczy smile
            Potem te rozkładanie stojaków itd.... oj kupa roboty ale przeleciało i mam
            spokój.
            Teraz ide sie pakować bo jutro o 5ej rano chcemy wyjechać smile
            Tak więc milusiego weekendu majowego dla wszystkich.
            Pozdrawiam
            PS. Moja siostra jeszcze ściska nogi haha Jakby co dam Wam znać wink
            Papapapa
            wracam 5ego maja wieczorkiem. narka
    • agnieszka_z-d Jutro najprawdopodobniej szpital... 28.04.07, 15:24
      Dziś ktg wykazało piękną ciszę... Ostatni raz taką ciszę miałam równo tydzień
      temu. Jedynie dwa razy coś bzykło, ale wydaje mi się, że od nerwa, który mnie
      złapał - akurat jak leżałam przyjechała do porodu dziewczyna odesłana z
      Bielańskiego. Pierwszy wnerw - odchodzą jej wody (Boże jak ja bym chciała,
      żeby mi odeszły wody...). Drugi wnerw - większy - jej termin porodu to 21
      maj!!! QWA - mój minął szczęśliwie 21 kwietnia, a jej przy terminie na 21 maj
      odeszły dziś wody...

      No i lekarz orzekł, że jutro mam na ktg stawić się z torbą. I na prawie 100%
      już mnie zostawią... No chyba, że nie będzie miejsc czy nagle coś cudownie
      się wydarzy, to pojutrze.

      Ehhh... Wychodzę dziś gdzieś z Mężem, żeby o tym wszystkim nie myśleć.
      • adrasteaa Re: Jutro najprawdopodobniej szpital... 28.04.07, 19:00
        Agnieszko trzymam kciuki zeby wszystko jakoś pomyślnie przebiegło
        Bądź dzielna!!!
    • misia9944 Jestem 01.05.07, 23:03
      Witam Serdecznie wink

      W gorach wszystko by bylo fajnie gdyby nie ta pogoda. Zimno strasznie sad a ja zapomnialam kombinezonu dla Zuzi !!!1 Miala 4 warstwy i niekiedy raczki jak lody, uszka ;/ Na szczescie juz jetesmy w domku.
      Wiecie co ?? Nigdy bym nie pomyslala ze takie male dziecko potrafi zapamietac gdzie jego domek. Jak dzis weszlismy do domku to Zuzia byla prze szczesliwa-od razu usmiech na twarzy jak zobaczyla lozeczko i karuzele to taka radosna. A tam w gorach to juz tak od wczoraj nie chciala jesc, zjadala 20/30 ml i miala dosc a w domku od razu 100 wypila smile Teraz spi slodko na brzuszku-tam zbytnio nie bylo warunkow na lezenie na brzusiu.
      A ja nic nie wypoczelam, bo i tak wszystko ja robilam troche PRABABCIA pobawila Zuzie smile a noce byly najgorsze. Nim ona sie obudzila to ja juz stalam nad grzalka i grzalam wode na butelke -30 min nim sie zagotowala !!!!! jak juz zagrzalam to nim ja przewinelam- mleko zimne bylo tam byla -1 do -6 stopni w nocy. I na nowo cala akcja. Oczywiscie nie wspomne ze w tym czasie co Zuzia w nocy spala to ja ok 10 razy musialam wstac i taka farelka grzac pokoj bo ona marzla w czapce!
      Uff naszczescie juz w domku, teraz wiem ze kwiecien-maj na taka wyprawe z malenkim bobasem w gory jest za zimny.
      A oto Zuzia
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61682168.html
      P.S. z tego co wiem to Agnieszka z-d jeszcz nie urodzila.
      Mialam tez dzis kontakt z Amonia i jej siostra Sabina tez jeszcze nie urodzila, widac maluszek czeka na powrot Cioci wink
    • misia9944 Agnieszka z-d Urodziła !!!!! 02.05.07, 10:47
      Anieszko Serdecznie Gratuluje, jak tylko odczytalam ta nowine to dreszcze mi przeszly a łezki kapaly. Ciesze sie ze masz juz swoja coreczke.
      Brak slow smile
      A to dla Was przeczytajcie :

      "Witam Tomek z tej strony
      Udało się w dniu 1.05.2007 o godzinie 23.35 przyszła na śaiwat Małgosia Waga
      3700, wzrost 54cm, 10 pkt.Cała piękna i zdrowa.
      W skrucie muwiąc Agnieszka miała indukowany poród od godz. 9 rano i aż do
      godz 15.30 niebyło efektu poza strasznymi bulami, w końcu dostala nospe na
      rozkurczenie i lekarz poiedział, że trzeba będzie zacząć jeszcze raz za dwa
      dni. Ale ok godz. 18 zamist stopniowo zmiejszających skurczów zaczeło
      pojawiać się ich więcej i znowu zaczeły strasznie ją boleć a potem poszło w
      miare szybko.
      Narazie dziękuje jest wszystko ok. jak wrucimy do domku to Żonka napewno
      opisze całą sytuacje powiem tylko, że było naprawde ciężko pozdrawiam."
      • jobo100 Re: Agnieszka z-d Urodziła !!!!! 02.05.07, 10:56
        Serdeczne gratulacje!!!!!!!! Bardzo się cieszę, że już jesteś ze swoją
        kruszynką. Trzymajcie za mnie kciuki, w niedzielę testuję ale coś mam
        przeczucie, że @ przyjdzie.
      • paula343 Re: Agnieszka z-d Urodziła !!!!! 02.05.07, 11:29
        Agnieszce i Tomkowi gratulujemy pieknej i zdrowej córeczki!!!
        • adrasteaa Re: Agnieszka z-d Urodziła !!!!! 02.05.07, 11:41
          Wielkie gratulacje!!!
          Szybkiego powrotu do domku zyczęsmilesmile
          • mycha.76 Re: Agnieszka z-d Urodziła:))))))) 02.05.07, 20:48

            Agnieszko - wielkie, wielkie gratulacjesmile
            Twoja maleńka przyszła na świat dokładnie 1 maja - tak jak było na liście Folikóweksmile To nie często się zdarzawink
            I urodziła się tak jak chciałaś w wolniejsze dni - mąż ma dzięki temu wolne i jesteście razemsmile
            Cieszę się z Waszego szczęścia: zdrowej i pięknej córcismile
            Bardzo mi tylko żal, że tak się nacierpiałaś podczas porodu...uncertain i że było tak cięzko...Ale teraz tuląc Małgosię zapomnisz o bólu bardzo szybko.
            Trzymajcie się wszyscy troje cieplutko!
            Buziaki!
            Ps. Agnieszko, gdzie rodziłaś?
    • misia9944 Dopisuje coreczke Agi ;) lista 02.05.07, 18:30
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
      ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
      monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn
      Szymonek 26.01.2007 smile
      dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 smile
      szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 smile i córeczka Helena 02.02.2007 smile
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 smile
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - córeczka Zuzanna 24.02.2007 smile
      renne2 – Świdwin - podobno urodzila -Renne pochwal sie !!!
      niuta_s - Ania - Warszawa - napewno juz urodzila tylko brak informacji crying
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - córeczka Julia 25.03.2007 smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - córeczka Małgosia 1.05.2007 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży smile term. (17.09.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile + folikowki w ciąży które
      mają już dziecko wink

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile
      Sabina - Chorzów - w ciąży smile term. (14.05.2007) - syn Mikołaj 26.09.1996 smile
      jobo100 - Jowita - Rzeszów - syn 13.02.1998 - starania od kwietnia (2007)

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      aagniesiaa - Agnieszka - Łódź - w trakcie starań (marzec 2006) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)
      hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :)
      inesita6 - Aga - Madryt - w trakcie starań :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      • agnieszkamonikaz gratulacje Aga))) 02.05.07, 20:53
        Gratuluje serdecznie coreczki))))))))))

        Jak ja juz tesknie za swoja)))Juz sie nie moge doczekac kiedy ja przytule....
        No, ale musi jeszcze troszke pobyc w brzuszku)))


        Co do mojej umowy o prace-nie przedluzyli.To juz pewne.
        • misia9944 do agnieszkamonikaz 02.05.07, 21:03
          No Twoja kruszynka niech jeszcze posiedzi smile
          Szkoda ze nie przedluzyli umowy crying
      • mycha.76 Re: Dopisuje coreczke Agi ;) lista 02.05.07, 21:08
        No jak fajnie, że mamy na naszej liście kolejne małe Folikowiątkosmile
        Misiu, dzięki za te wszystkie bieżące infromacjesmile
        Super sobie radzisz, naprawdę!

        Majowy tydzień w toku. Myślę o naszych Folikóweczkach, które wyjechały...
        Ciekawe jak Amonii mija czas nad morzem, Marcie w Karkonoszach i Krokodylkowi w Ślesinie...? No i innym kobietkom...

        Misiu, szkoda, że w Ustroniu było tak zimno. Ale zawsze wyjazd to jakaś przygoda i oderwanie się od codzienności. I przekonałaś się jaka mądra ta Wasza Zuzinkawink
        Zdjęcia wzruszające - pięknie wyglądacie z Zuziąsmile
        I masz piękny wózeczek - jaki to model? Wyglada na bardzo wygodnysmile
        Super, że prababcia mogła jeszcze nacieszyć się prawnusiąsmile

        Adrastea - dobrze, że przypomniałaś linki o pasku św. Dominika.
        Ja noszę ten paseczek już ho, ho...

        Agnieszkomoniko - i ja grtuluję córcismile Pamietam, że od zawsze marzyłaś o dziewczynce i zobacz-marzenie się spełniłosmile Będzie Klaudiasmile
        A pracą się nie martw - i tak to nie było to, przypomnij sobie, ile nerwów
        zostawiłaś w tamtej szkole...

        Krokodylku - miło było poczytać dobre wieści od Was. Fajnie, że Mateuszek słodko bryka w Twym brzuszkusmileI że gniazdko się buduje - u Martyjotki też (tynkuje sięwink)

        Aka - jak dobrze, że masz internet, bo gdy wyjechałaś bałam się, że stracimy na cały maj kontakt, a przecież nasze ciąże to rówieśniczkiwink
        Dbaj o siebie!

        Kochane, nasz majowy tydzień mija leniwie...Mąż pracuje, nie brał wolnego pomiędzy świętami, bo teraz trzyma te dni na okolice porodusmile
        Ja jak na 9 miesiąc ciąży czuję się nadzwyczaj dobrze.
        Wciąż jestem na chodzie - robię zakupy, pranie, prasowanie,spaceruję...
        Ale fakt jest mi coraz ciężej - chodzę wolniej, częściej muszę przysiadać...
        No i nastrój jakoś tak mi się obniżył ostatnio: płaczliwa się zrobiłam,
        nocą nawiedzają mnie koszmary - śni mi się, że gubię dziecko, że dzidzia rodzi się ze złamaną nóżką...Czytałam, że to wszystko to norma i tak po prostu musi być. Organizm przygotowuje się do czekających go zadań, a ja po prostu gdzieś w podświadomości lękam się, jak ja sobie poradzę w nowej roli...
        Ale będzie dobrze!

        Miłego wolnego dnia wszystkim, Pa!

        Ps. Acha, w końcu wybrałam wózek Roan Marita. Kupujemy okazyjnie używany od koleżanki razem z fotelikiem. Kolor: czerwień z beżem.
        • misia9944 do Myszki :) 02.05.07, 21:19
          Czesc smile
          no jakos sobie radze z tym forum choc nie zawsze jest latwo poszukac nowinek itd big_grin mam mala "przeszkadzaczke" hihihihi.
          Z Amonia mam kontakt u niej wszystko ok. jutro bedzie sie opalac smile

          Wozek mam chicco 4 WD tech -stabilny,z amorami, sprawdzil sie na medal w gorach po roznych drogach, kamieniach, wielkich gorach...

          Buziaczki dla Ciebie i malenstwa.
          Nie przemeczaj sie !!!!!!!!!!!!!!!!
          i wyspij sie dokad mozesz hihi.
          teraz czekamy na Twojego maluszka wink
          a znacie plec ??? albo mi sie zapomnialo ??
        • adrasteaa Do Myszki 02.05.07, 21:23
          Trafny wybór z tym wozkiem, mnie tez bardzo podoba się ten model jest taki wg mnie uniwersalny.
          Misia ma wozek chico ale jaki model to nie pamietam
        • krokodylek1313 Wypoczęta :)))) 04.05.07, 11:08
          Witajcie ....

          Po pierwsze gratulacje dla Agi z-d ..... urodzenia córci big_grinDDD

          Myszko ..... tak podejrzałam Twój termin porodu a on juz zbliża się wielkimi
          krokami. Ja cały czas pamietam nasze spotaknie u mnie , a tu juz nieługo na
          świecie powitacie swojego ukochanego potomka big_grinDDD

          MY wczoraj wrócilismy z II Zlotu VW Polo.... BYło Super !!!!!! Niesamowicie
          odpoczełam !!!! Cały dzien od rana do późnej nocy byłym na nogach, ale nie
          czułam w ogołe zmęczenia ... SZOK wink Żal było wracać .... Mateusz był
          grzczny ...pokopał kilka cioć zlotowych ;P

          Pozdrawiam Was serdecznie kiss
          • ciotka.aka Re: Wypoczęta :)))) 04.05.07, 19:10
            Agnieszko - ogromne gratulacje dla Was, pisz o maleńkiej Małgosi jak tylko
            znajdziesz czas smile Mam nadzieje, ze Twoje samopoczucie juz jest o.k. i masz
            siłę cieszyc się Waszym Szczęściem.

            Kasiu - super ze zlot się udał i ze miło spędziliście czas smile

            Agnieszkomoniko - przykro mi z powodu Twojej pracy ale podobno nie ma tego złego
            co by na dobre nie wyszło, więc mam nadzieję, ze i Tobie się spełni to porzekadło.

            Misiu dobrze, ze Zuzia nie złapała przeziębienia w Ustroniu i jak to miło, kiedy
            Kruszynka poznaje swój dom smile)

            Myszko - zgadza się nasze ciąże są bardzo "bliskie" Wiesz ja także zauwazyłam ze
            stałam się coś placzliwa... na szczescie nie miewam takich snów. Powoli
            przygotowujemy wyprawkę, znajome "krzyczą" na mnie, ze mam pakować torbę do
            szpitala a mąż kilka razy dziennie pyta czy czasem nie mam skórczów wink A one i
            owszem pojawiają się czasem w nocy (takie podobne do bólu przedmiesiączkowego)
            Nie ma w nich żadnej regularności więc sądze ze to raczej przepowiadające.

            JAk spędzacie weekend?? My na spacerkach, grillowaniu i ogólnym leniuchowaniu
            smile. Wczoraj byliśmy na wycieczce na jurajskich szlakach. Ja miałam spacerek w
            wersji light za to mąż troszke poszalał smile

            pozdrawiam serdecznie wszystkie Folikówki i licze na dobre wieści po tym
            "weekendzie". Piszcie kochane smile

            ciotka
            • mycha.76 Re: Wypoczęta :)))) 05.05.07, 13:32
              No jak to miło, gdy wypoczęte, zadowolone Folikóweczki meldują się na forumsmile
              Krokodylku, Ako...wspaniałe wieścismile
              Trzeba korzystać z wolnego czasu i spacerować, leniuchować...
              A co...w końcu tak rzadko ku temu okazjasmile

              Ciekawa jestem czy Agnieszka już wróciła do domku? Mam nadzieję, że nasza świeżo upieczona mama czuje się już lepiej i córcia z tatusiem też oczywiściesmile

              Mój mężulek od wczoraj na szkoleniu w Holandii, wraca we wtorek w nocy.
              Na szczęście dziś przyjedzie do mnie koleżanka ze studiów z synkiem i zostaną do niedzieli wieczorem. Przyszykowałam już obiadek, ciasto, galaretkę ze śnieżką (mały ponoć lubi) i inne łakocie i czekamsmile
              Cieszę się, że choć w weekend nie będę samasmilePójdziemy sobie na spacerek, na plac zabaw i fajnie będzie.
              Aka, ja też jestem w proszku. Torba nie spakowana. W ogóle okazało się, że nie mamy torby - same plecaki i mąż mówi "Spakuj plecak", ale ja się uparłam, że chcę torbęwink No i musimy ją pożyczyć od znajomych.
              Najgorszy mój lęk to taki, że zacznę rodzić w pon lub wtorek, męża nie ma,rodzinka daleko i ... spanikujęwink
              Ale na razie nic nie zapowiada godz. 0smile
              Brzuch wysoko, skurczy nie mam...
              Misiu, pytałaś o płeć Iskierki...nie znamy jej.
              Najpierw na połówkowym Iskra nie chciała się ujawnić, a potem w 31 tyg. pan dorktor "widział" płeć, ale...my poprosiliśmy, by nie mówił.
              No i tak trwamy w słodkiej tajemnicy.
              Nie ukrywam, że ciekawość mnie zżera.
              Gdzieś w głębi serca marzę o córci, ale oczywiście z synka też będziemy przeszczęsliwi.

              Wypoczywajcie Kochane Folikówki!
              A potem meldujcie się na forum takie wypoczęte, pogodne i zarażajcie nas - te które nie wyjechały z miasta - słoneczkiem i energią.
              Pa!
              • adrasteaa Re: Wypoczęta :)))) 05.05.07, 13:53
                Witam!!!
                Myszce zapowiada sie bardzo przyjemny weekend smilesmile
                U mnie w zasadzie bez zmian, pogoda coś się zaczyna psuć i sądze że wieczorem popada.
                Krokodylku czekamy na relacje ze szkoły rodzenia kiedy masz pierwsze spotkanie??
                Pozdrawiam i czekam na wieści od Amonii z pobytu nad morzem smilesmile
    • misia9944 Z u z i a ! 05.05.07, 14:43
      Wszystkich sciskam ja dzis ciagle w begu, a wiec wklejam tylko linka z Zuzia ktora dzis ma 10 tygodni.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61851616.html
    • misia9944 Amonia kaj sie szlajosz hahaaa :) 06.05.07, 10:04
      hihiii jak tam obiadek u tesciow ?

      A wiecie ze moja Zuzia spi w nocy 7-8 h bez obudzenia smile
      A potem zje i pospi jeszcze z 2-3 h.
      w dzien coraz mniej spi, na spacerku juz sie rozglada. Lubi byc na raczkach i lubi jak sie do niej rozmawia smile
      Wogole Zuzia to usmiechnieta dziewczyna.
      Zdjecia z dzisiaj :
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61883128.htmlpozdrawiam
      Myszko ciekawe co tam pod serduszkiem nosisz smile ja kibicuje za kobitka wink
      • amoniaaa wróciłam cała i zdrowa :) 06.05.07, 11:00
        zrobiliśmy około 1500 km ale na szczęście szczęśliwie wróciliśmy do domku. Było
        super, choć pierwsze 3 dni strasznie zimno uncertain potem nawet opalaliśmy sie na
        plaży smile
        Było super z naszą ekipą, byli tacy znajomi i tych znajomych znajomi z synkiem
        3 i pół roku ale agent niemożliwy smile))
        Najadłam sie ryb za wszystkie czasy, dzisiaj idziemy na obiadek do mojej mamy
        bo jak wczoraj wieczorem sie meldowałam że wróciliśmy i usłyszała że chyba dziś
        zrobię jakieś pierogi mrożone bo w lodówce tylko światło to powiedziała że
        oszalałam i mamy przyjechać haha smile
        potem musimy jechać na działkę i do sióstr bo przywieźliśmy każdemy wędzone
        rybki big_grin
        Dobra kończę bo mąż zaś beczy że siedzę na necie wink
        pozdrawiam
        no i nowej mamuśce WIELKIE GRATULACJE!!!!!!
    • misia9944 do breili 06.05.07, 11:52
      haloo
      jak Nas podczytujesz to prosze odezwij sie.
      Moze juz jestes mamusia ?
      Termin porodu na jutro wink hmm a my nic nie wiemy jak sie czujesz.
      Pozdrawiam Misia smile
      • mycha.76 Re: Koniec długiego weekendu:) 06.05.07, 19:01
        No jak fajnie, że Folikówki stawiają się w kompleciesmile
        Amonia, super, że się opaliłaś, odstresowałaś i najadłaś rybek.
        I Sabinka zdaje się czeka na Ciebie, a właściwie Maksiuwink

        Misia, śliczna Zuzia. Taka zabawna z tym pejsikiem na czubku główkiwink
        Bardzo mi sie podoba na zdjęciu, gdy trzyma grzechotkę w rączcesmile
        Wzruszająca kruszynka...

        Breili...trzymamy kciuki! I prosimy o kontaktsmile

        Co u Ciebie Agnieszko-zd?

        U mnie była koleżanka w weekend, gdałyśmy do 2 w nocy..Sobotę spędziłyśmy na placu zabaw, a dziś była msza dla dzieci a potem wizyta w klubie zabaw dla dzieci - takiej gdzie jest basen z kulkami, zjeżdzalnie, tory przeszkód...
        Synek koleżanki był zachwycony i nie chciał wracać do domu...
        A ja dzięki gościom nie odczułam tak bardzo nieobecności męża, no ale jeszcze 2 dni...

        Trzymajcie sie Folikówki - szczególnie te, które jutro muszą wrócić do pracyuncertain
        Po takiej przerwie nie jest to łatwe...
        Mi to dobrze - zostaję w domku. Jak ja lubię zwolnieniewink
        Pa!
    • ciotka.aka Folikówki - gdzie jesteście?? 07.05.07, 12:02
      O rany Kochane, gdzie się podziewacie??

      Juz prawie południe a tu cisza?

      Ja dzis "wije gniazdo" tzn. robie pranie, próbuje pakowac torbę i zastanawiam
      sie nad wyborem pościeli dla juniora. Na razie typuje wzór nr 27 (z żyrafkami)

      www.allegro.pl/item192081122_posciel_3el_120x90_na_suwaczki_darland_nowe_wzory.html
      ciekawe czy Wam sie podoba?

      pozdrawiam - piszcie dziewczyny
      • jobo100 Re: Folikówki - gdzie jesteście?? 07.05.07, 12:12
        Bardzo ładna. Te z misiami też są fajne.
        Trzymajcie kciuki dziewczyny żeby @ nie przyszła. Wczoraj testowałam, ale chyba
        za wcześnie bo oczywiście negatyw. Ale @ na razie nie ma i tempka wysoko więc
        jeszcze mam nadzieję.
        • adrasteaa Re: Folikówki - gdzie jesteście?? 07.05.07, 12:57
          Witam poniedziałkowo!!!
          posciel w zyrafki bardzo ładna taka wesoła i psotna.
          Jobo trzymam kciuki iformuj nas na bierząco co i jak.
          Dzis mam okropnego lenia nic mi sie nie che a troche by wypadało posprzatać, poprasować a tu kompletne lenistwo. ale może zaraz się zmobilizuje.
          Miłego dnia wszystkim zycze
          • ciotka.aka jobo 07.05.07, 13:13
            uff jesteście smile)

            jobo trzymam mocno kciuki. Kiedy masz termin @ ??

            adrasteaa ja to mam dopiero sajgon w pokoju - z tego "wicia" wszystko mam
            rozpaprane i nie wiem co z tym wszystkim zrobić... Prasowanie akurat lubie ale
            nie mam niczego do prasowania - jak chcesz to podrzuć wink

            a co do poscieli to sporo tam ładnych (wg mnie) wzorków tak, ze wybór trudny
            • jobo100 Re: jobo 07.05.07, 13:45
              Termin miałam wczoraj.
              • misia9944 do jobo 07.05.07, 15:02
                Oby okres się nie pojawił- bede trzymac kciuki.

                A ja dzis odebralam pesel od Zuzi ale teraz sa dziwaczne te numeracje <łolaboga>
                Na poczatku ma numer 027 -to oznacza rok urodzenia potem ma cyfre 2 -oznacza luty,potem 24 dzien ur a potem jakies cyfr co nie pamietam co znaczaja a przed ostatnia liczba parzysta 8 oznacza plec ze dziewczynka a ostatnio co oznacza to zapomnialam. Kurde kiedys byla data na poczatku bylo ok, prosto a teraz wymyslaja.
                Bo teraz dzieci urodzone od stycznia do wrzesnia maja za trzecia cyfre 2 a te urodzone od pazdziernikabeda maly 3. Jakos tak mi tlumaczyli.
            • amoniaaa ale upał :) 07.05.07, 13:46
              od 8ej latam po urzędach i załatwiam sprawy bo jutro znowu już ide do pracy big_grin
              Byłam też na zakupach bo nie ma co jeść po tym wyjeździe i zaraz ide jeszcze
              raz bo sie nie zabrałam.
              POtem mam w planie umyć okna i ogarnąć dom na tip top.
              Moja siostra jeszcze w dwupaku smile Zaraz jak urodzi oczywiście dam wam znać!!!!
              Jutro mają jej przysłać wózek więc nie mogę sie doczekać aż go zobaczę smile)))
              Jutro 8 maj więc kolejna wizyta u lekarza... mam nadzieję że nie odwołają bo
              dostanę szału uncertain
              dobra uciekam gotować botwinkę bo mam smaka big_grin
              aaaaa pościele super!!!!

              Mycha a jak tam Ty sie czujesz??? bo moja siostra już nie śpi w ncy bo jej
              niewygodnie sad Zasypia o 6ej rano i kimie 2 godzinki...
              • mycha.76 Re: ale upał :) 07.05.07, 15:49
                Cześć Dziewczyny!

                Zaczął się zwykły tydzień...Widzę, że załatwiacie różne sprawy i ogólnie zabiegane jesteście...Tak to jest po dniach wolnych.

                Amonia, Adrastea...spokojnie z tymi porządkami, czasem trzeba poleniuchować bez wyrzutów sumienia...Choć powiem Wam, że ja teraz też mam fazę na porządki i non - stop biegam ze szmatkąsmile

                Jobo..ja też trzymam kciuki. Wiem, jak takie oczekiwanie jest męcząceuncertain
                Nawet nie chcę wspominać tych chwil. Informuj na bieżąco, jaka sytuacja.
                Ale wysoka tempka - to dobra wróżba.

                Aka...pościele cudne!A jaki wybór! Myślę, że Staś będzie zadowolony Wy też z Waszej decyzjismile My z mężem kilka tygodni temu wybraliśmy na innej aukcji też wzór z żyrafkami, ale ten bardziej popularny nr 19 i 42. To był nasz wybór, ale jeszcze nie kupiliśmy ostatecznie.

                Misiu, pesele rzeczywiście dziwne, ale co zrobić, trzeba się będzie przyzwyczaić.

                Amoniu, też właśnie zerknęłam w kalendarz, że to jutro 8 maja i Twoja wizyta w klinice. Do 3 x sztuka - myślę, że jutro będzie ok.
                Melduj,co i jak - wszystkie czekamy!

                Ja czuję się dobrze, ale rzeczywiście noce są dla mnie też najgorsze.
                Samo przekręcenie się z boku na bok łączy się z wielkim bólem.
                A już najgorsze jest wstanie z łóżka i tzw. rozchodzenie się.
                Cała miednica boli i początkowo chodzę zgięta w półwink

                Martajotka, jak było w Karkonoszach? Jaka pogoda? Wypoczęliście?
                Agniesiu, co u Ciebie? Jak się czujesz? Brakuje Twoich postów?
                Jak szef i w ogóle TY?
      • agnieszkamonikaz Re: Folikówki - gdzie jesteście?? 07.05.07, 20:10
        WITAJCIE)))
        Aka-posciel bardzo fajna.Mnie podoba sie jeszcze 4,17 i 35.
        Ja zastanawiam sie nad taka:
        www.allegro.pl/item191470267_2o2_posciel_6_elementowa_135x100_cm_100_bawelna.html
        Chyba nie udalo sie ((((
        Nie wiem tylko czy rozmiar nie bedzie za duzy do lozeczka 120/60.Na
        wrzesniowkach pisza, ze nie, ale ja sama nie wiem.

        Myszko-masz racje, ta moja praca to rzeczywiscie nie bylo to, wiec jakos
        niespecjalnie rozpaczam.Przynajmniej na razie.

        U nas wszystko dobrze.Brzuszek rosnie)))Choc chyba malo mi sie przytylo-na razie
        5kg.
        • paula343 Re: Folikówki - gdzie jesteście?? 07.05.07, 22:07
          Witam
          dawno mnie nie było-opusciłam się w pisaniu ale to wszystko przez długi weekend
          i remont który robimy w mieszkanku. Regularnie Was czytałam ale pisac mi sie
          nie chciało-obiecuje poprawe.
          Jutro mam wizyte u ginekologa takze po zdam Wam relacje. Dzidzia kopie az miło
          i oczywiscie wtedy kiedy chciałabym sie połozyć i odpocząć lub zasnąć. Ale
          wybaczam Maleństwu bo nic tak nie cieszy jak kopniaczek-no narazie bo nie jest
          to az takie mocne.
          Dziewczyny posciele wszystkie są śliczne.
          Amoniu trzymam kciuki za jutrzejsza wizytę!!!
          • paula343 zapomniałam... 07.05.07, 22:13
            a to jakbyście chciały pooglądać mojego brzuchola

            fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,57497250,61960726.html
            całuski
            • amoniaaa noc a ja robię krokiety haha 07.05.07, 23:31
              nawiedził nas mój kuzyn z żoną bo lecą w czerwcu do egiptu i chcieli popytać o
              kilka rzeczy. Okna poszły w odstawkę.... Krokiety zamiast robić wcześniej
              dopiero teraz się smażą... spać mi sie chce. Kończe te naleśniki i spadam do
              wyrka smile
              Jutro dokończe. Aaaaa i jutro już jestem pierwszy dzień w nowej pracy haha
              Muszę się słuchać szefowej co by mnie nie wylała w roboty <hahaha>
              Pozdrawiam
            • misia9944 do pauli 08.05.07, 08:05
              Fajniusi brzusio a Ty taka drobna kobika jestes smile
              Ja to teraz tak zgrublam i wlasnie senk jest w tym ze nie po ciazy zgrublam tylko przez karmienie...bo jadlam za 3 crying
              Ale juz od tyg nie karmie-Zuzia sama odrzucilam piers i teraz wezme sie za siebie.
        • krokodylek1313 Witajcie :)))) U mnie dzis juz 25 tc :D 08.05.07, 08:29
          Chwilowo nie miałam dostepu do neta, wiec dzis się dorwałam w pracy tongue_out

          Od dwóch miesięcy chodze na basen (ale z nie chlorowaną wodą) dwa razy w
          tygodniu.... Teraz od piatek zaczynam chodzic na ten sam basen, ale na zajęcia
          dla "Wodnych Mam" big_grinDD tak węc mój tydzien bedzie wyglądał nastepująco:
          poniedziałek - wolny; wtorek - szkoła rodzenia; środa - basen relaks; czwartek -
          szkoła rodzenia; piątek - basen "Wodne Mamy" .... Nie bedzie czasu na
          nudę big_grinDDDD

          Pozdrawiam Was serdecznie kiss
          • jobo100 Re: Witajcie :)Chyba jednak nie tym razem 08.05.07, 10:11
            Chyba jednak się nie udało. Dziś tempa spadła trochę za dużo (była zakłócona, bo
            pracowałam w nocy, ale takie zakłócenia nigdy nie miały specjalnego znaczenia
            więc dlaczego miałyby mieć tym razem) więc pewnie @ dziś nadejdzie. Ile to
            człowiek może sobie wmówić dolegliwości i objawów jeśli czegoś bardzo się
            chce.........
            U mnie zaczyna się przedkomunijna gorączka, zakupy, przygotowania, itp.itd.
            Zapowiada się gorący tydzień.
    • agnieszka_z-d Witajcie!!! 08.05.07, 10:21
      Piszę do Was jedną ręką, Malutką mam na drugiejsmile
      Poród tak jak pisał mój Mąż (dzięki Misiu za przekazanie wiadomościkiss ) był
      bardzo ciężki. Od godz. 10 leżałam podpięta pod oxytocynę na wywołanie. Około
      13 zaczęły się skurcze coraz boleśniejsze. O 14 już bolały tak, że gryzłam
      swoją rękę lub poduszkę. Ale nie dawały ani troszkę rozwarcia. Prysznic
      przynosił ogromną ulgę. O 16 położna stwierdziła, że koniec oxy i dała mi
      zastrzyk z Nospy. Stwierdziła, że to zadziała albo w jedną stronę - koniec
      akcji i znów wywołujemy za dwa dni, albo w drugą - wyciszy skurcze oxytocynowe
      i uruchomi moje. Modliłam się o pierwszą opcję bo już prawie schodziłam z bólu
      na skurczach. No i troszkę wyciszyło. Mogłam trochę odpocząć. I czuję, że
      skurcze wracają. Dopiero od 19 zaczęło mi się robić rozwarcie. A potem
      poleciało jak z bicza strzelił. Rozwarcie rosło dosłownie w oczach. Ból też był
      ogromny. Choć chciałam rodzić bez znieczulenia nie wytrzymałam i poprosiłam o
      nie. Ale... anestezjolog nawet nie zdążył do mnie przyjść (kończył znieczulać
      rodzącą w sali obok). Nagle, gdy jeszcze nikt nie był na to gotowy poczułam
      bóle parte. Faza parcia trwała godzinę, mogłam przeć w różnych pozycjach.
      Położne i lekarz bardzo mi pomogli. Nigdy im nie zapomnę tej pracy i wysiłku,
      jakie włożyli abym mogła urodzić. I nagle Malutka ze mnie wyszła. To uczucie,
      że właśnie teraz, w tej chwili wydaję Dziecko na świat... Magia, po prostu
      magiczny moment... Mój Mąż, który cały czas był ze mną i mi pomagał w tym
      momencie się popłakał... Położyli tą Małą Niunię na moim brzuchu... Cieplutkie
      Kochane Ciałko...
      Tak pokrótce wyglądał mój poród. W tej chwili pamiętam, że mnie bolało,
      pamiętam, że się umęczyłam, ale już samego uczucia bólu i zmęczenia nie
      pamiętam. Pamiętam tylko ten moment wyjścia Małej na świat, to ciepłe ciałko i
      ten ogromny zalew miłości...
      Rodziłam w szpitalu im. Orłowskiego na Czerniakowskiej. Gorąco polecam.
      Wspaniali, mili i przeorgomnie kompetentni ludzie. Zawsze się znajdzie ktoś do
      pomocy. Super.

      Dziękuję Wam wszystkim za ciepłe słowa i gratulacje.
      Pozdrawiam.
      • ciotka.aka Re: Witajcie!!! 08.05.07, 10:51
        jobo mam jednak nadziej, ze to przez zarwaną nockę...

        paula ślicznie wyglądasz smile) no i rzeczywiście takie kopniaczki to sama
        przyjamność. Chyba każda z nas je uwielbia (nawet jak czasami nóżka albo inna
        część wyląduje na żeberku czy pęcherzu wink

        amoniu - haha uważaj na nową Szefową wink i daj znac jak po wizycie

        Kasiu ale masz dużo zajęć - super. Jak ja tęsknie za basenem... No ale juz
        niedługo. Mam nadzieje, ze będziemy mogli chodzić z Maluchem na basen - ale to
        chyba dopiero w Bydgoszczy.

        misiu - raz dwa i wszystko zniknie wink Szkoda, ze juz nei karmisz ale skoro
        Zuzua tak wybrała to nic nie zrobisz - widocznie tak ma być

        agnieszkomoniko - może podpowiedzą Ci nasze Mamy (co do pościeli) mnie sie
        wydaje ze skoro łóżeczko 120 to taka pościel jednak troche za duża - ale to
        tylko takie moje "wydawanie się". My zrezygnowalismy z kupowania wypełnienia
        (kołderki i poduszki) bo po 1. teraz jest cieplutko a po 2. mamy bardzo gorąco w
        domu (w zimie bez kaloryferów z czestym wietrzeniem aż 23 stopnie sad Wiec jakby
        co to tylko cieniuki kocyk do poszewki.

        agnieszko jak miło, ze napisałaś smile) Rany ale się wzruszyłam. Cieszę się, ze
        mimo bólu tak pozytywnie wspominasz tę chwilę i że trafiłaś na kompetentnych i
        dobrych ludzi przy porodzie.

        Wczoraj na badaniach potwierdzono nam ze Staś to Staś, waży juz 3 kg i właściwie
        jest gotów do wyjścia na świat. Jakoś mu sie jednak nie spieszy bo główka
        jeszcze wysoko a szyjka zamknięta. A co tam - w koncu ma jeszcze przeszło 3
        tygodnie to co bedzie wyłaził wink. Moje wyniki bardzo dobre. Acha myszko pytałam
        o doskiwerające mi bóle kości łonowej - gin powiedział mi ze to przez to ze
        dziecko "uderza" i ciśnie główką własnie na tę kość - po prostu próbuje wcisnąć
        się w tzw. miednicę małą (teraz główka jest na wysokości naszych kości miednicy)
        Jak juz "wejdzie" powinno minąć i dziecko ograniczy ruchy bo będzie przyblokowane.

        No rozpisałam sie ale juz znikam - pozdrawiam.

        Miłego dnia
        • adrasteaa Re: Witajcie!!! 08.05.07, 11:30
          Witam w pochmurny u mnie dzień!!

          Agnieszko jeszcze raz wielkie gratulacje, łezka tez mi sie zakręciła w oku jak czytałam twój post. Ciesze się ze trafiłaś na mily i kompetentny personel w szpitalu, oby więcej takich było.

          Paula brzuszek bardzo ładny, remonty mam nadzieje dobiegają juz do konca i niebawem pewnie sie wprowadziciesmile

          Kasiu fajnie ze masz możliwośc uczestniczenia w takich zajęciach basenowych, to napewno bardzo relaksujące i odprężające

          Misiulka zobaczysz jak szybko zrzucisz te zbedne kg, ale wiesz dziwne to bo slyszalam wiekszość opini, że kobiety karmiące najszybciej zbijają wage.

          Ciociu fajnie ze juz na 100% wiadomo ze bedzie Staś ciekawe czy wytrzyma te 3 tyg jeszcze czy ur sie wczesniej niebawem sie przekonamy

          Miłego dnia zycze trzymajcie sie cieplosmilesmile
          • aagniesiaa Re: Witajcie!!! 08.05.07, 11:59
            dziewczyny zaległości to już chyba nie nadrobię bo tak dawno mnie nie było

            kolejny cykl z Clo zakończył się @

            w czerwcu podchodzę do iui ale najgorsze jest to że do końca nie mam zaufania
            do tego lekarza ... tzn do faktu czy on nie robi coś na odwal się tylko dla
            zgarnięcia kasy uncertain

            idę poczytać troszkę co u was kochane
            • aagniesiaa Re: ale mnie ominęło dużo spraw :) 08.05.07, 12:12
              przede wszystkim Adresteo Aniu gratulacje, tak bardzo się cieszę, leż sobie i
              odpoczywaj ... będzie napewno wszystko dobrze

              Agnieszko zd gratulacje maleństwa niech rośnie zdrowo i przynosi dużo pociechy

              coś jest z tą listą staraczek że jakoś się zaciąża w kolejności ... teraz
              jestem ja po Adrestei na wylocie i o boże proszę spraw żeby się sprawdziło smile
      • misia9944 Re: Witajcie!!! - Aguś nie ma za co dziękowac :) 08.05.07, 12:17
        dziekuje ze sie odezwalas smile
        To w koncu nie mialas znieczulenia ??
        Ja rodzilam bez znieczulenia jakiego kolwiek. Nawet szyc sie kazalam na "zywca" a to dlatego ze chcialam sie przekonac jak moze byc mocny ten bol- moze glupie myslenie ale teraz to przynajmnej wszystko pamietam- wrecz kazdy szczegol, a moje znajome jedynie pamietaja zawroty w glowie od znieczulenia.
        buzki sle smile
    • misia9944 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.05.07, 12:29
      A mi jutro mija Rok od ostatniego okresu -jejciu ale te czas zlecial.
      Za niedlugo chrzest Zuzi moja mama jej takie cos kupuje smile:

      www.allegro.pl/item189224236_krzeselko_arti_alice_cesar_supergratisy.html#photo
      ja kiedys mialam takie krzeselko drewniane i do dzis je pamietam wlazilam do niego nawet w wieku 8 lat ;p;p;p ale to taki szczegol bylam w nim zakochana smile
      napiszcie czy Wam sie podoba.

      Dzis albo jutro maja mi dostarczyc z allegro podgrzewacz, jednak mi on sie przyda. Mam butelki z Aventu i chcialam tez taki podgrzewacz www.allegro.pl/item189325928_avent_express_podgrzewacz_dodatki_24h_ups.html#photo ale dziewczyny lutowe2007 maja go i sie troche zawiodly a poradzily mi kupic taki :
      www.allegro.pl/item191953333_podgrzewacz_philips_215_do_domu_i_samochodu_nowy.html
      sa z niego bardzo zadowolone no i kupilismy smile

      Acha podobno w tym podgrzewaczu z Aventu nie ma pstryczka co wylancza jak jest odpowiednia temp i za kazdym razem trzeba z produ wylanczac ;/

      ZUZIA 24 luty 2007 53cm 2600g
      • aagniesiaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.05.07, 12:39
        fajnie Misiu że to już niedługo chrzest Zuzi , mała śliczna i ładnie rośnie

        napewno bedzie super
        • martajotka Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.05.07, 13:15
          cześć Dziewczyny!
          Agnieszko! wielkie gratulacje. Bardzo się cieszę Twoim szczęściem. Teraz dużo
          zdrowia dla Was smile)
          Jobo! póki nie ma @ to jest nadzieja. Trzymam kciuki.
          Mycha i Ciotka już prawie na wylocie. Myślcie pozytywnie, wszystko będzie
          dobrze. Już niedługo Maleństwa będą w Waszych ramionach.
          Amoniu! Oby doszło dziś w końcu do wizyty w klinice. I oby szybko to wizyta
          przyniosła rezultaty.
          Misiu! Zuzanka ładnie rośnie, trochę szybko tę pierś odrzuciła.. ale potobno
          czasem maluchy idą na "łatwiznę", bo z butelki łatwiej im się pije.
          Krokodylku! a jak Twój brzuszek? podeślij jakąś fotkę!
          Aagniesiu! jakiś czas temu wysłałam Ci mejla na gazetowego, dostałaś?
          Jeśli o którejś zapomniałam to przepraszam...

          To teraz kilka słów o mnie. Jak już pisałam postawnowiałam nieco zrezygnować z
          aktywności na forum. Oczywiście ciekawią mnie Wasze losy, ale wszytsko to mocno
          przeżywam, więc postanowiłam się "wyciszyć". Dziś na dodatek zdiagnozowano u
          mnie tzw. "mocznik przetrwały", czyli stan zapalny pępka. Powinno to być
          zoperowane. Termin zabiegu mam na koniec września. Lekarze odradzają
          zachodzenie w ciążę, bo robienie jakichkolwike nacięć na ciężarnym brzuchu może
          doprowadzić do przepukliny pooperacyjnej. Tak więc ze starań trzeba zrezygnować
          do pażdziernika, chyba że wcześniej się trafi wolny termin na ten zabieg.
          Pewnie będę tu raz na jakiś czas zaglądać z ciekawością co u Was, ale sama się
          wycofuję.
          Pozdrawiam serdecznie
          Marta
          • adrasteaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.05.07, 13:40
            Martajotka współczuje tego zapalenia pępka. Nie zabardzo wiem co to jest ale sama mysl o operacji nie nastraja optymistycznie, oby wszystko było dobrze i udało sie szybszy termin zalatwić
        • nadya22 Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki :) 08.05.07, 13:37
          Witajcie, dawno nie odzywałam się na naszym wąteczku, ale przychodze z radosną
          nowiną...17 marca po południu zrobiłam i wyszły dwie kreseczki smileNie
          spodziewaliśmy się takiej niespodzianki, bo myślałam, że już jest po
          jajeczkowaniu (wcześniej nie było przytulanek, więc nie byliśmy nastawieni, że
          się uda ) haha...po paru dniach zrobiłam następny test choć byłam przekonana,
          że to jednak to smile Chciałam poczekać z tą informacją dla Was dopóki nie
          potwierdzi gin...więc na wizyte musiałam czekać trzy tygodnie myślałam, że
          uświrkne (mimo, że wizyta była prywatna)...No ale wczoraj potwierdziliśmy ciąże
          jest jeden dzidziuś smile wg usg termin mam na 28 grudnia smile a objawy?No cóż zaraz
          po jajeczkowaniu czułam się strasznie brzydka zaczęły mi syfki wychodzić na
          policzkach a zawsze mam buzie jak pupcia niemowlaka...a teraz latam sikać co
          pięć minut...mdli mnie niemiłosiernie i to przez cały dzień i cały czas czuje
          ssanie w żołądku...a no i niezbyt wygodnie śpi mi się na brzuchu bo bolą mnie
          piersi...już zdążyłam przytyć 1,5 kg mimo, że wg usg to 6 tygodni i 4 dni smile no
          to tyle buziaki trzymajcie kciuki żeby dzidziuś zdrowo się rozwijał
          • krokodylek1313 Re: Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki : 08.05.07, 13:43
            HA!!!!!!!!!!!!!!! nareszcie sie pochwaliłaś ..... smile))))))

            Juz tak trudno było mi trzymac język za zębami na tą cudna wiadomość !!!!!!!!!!

            Anetko .... oficjlanie ... przyjmij ode mnie i Mateuszka GRATULACJE kiss kiss kiss

            Całuki ogromne kiss kiss kiss
          • martajotka Re: Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki : 08.05.07, 13:57
            Nadya!
            Wielkie gratulacje! Bardzo się cieszę że Wam się udało.
            Spokojnej i zdrowej ciążysmile)
            m
            • nadya22 Re: Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki : 08.05.07, 14:02
              Dziękuję smile to był ostatni gwizdek bo ginka powiedziała, że jak nie zajde do
              kwietnia to robimy wszystkie badania i bedziemy wspomagac jajeczkowanie...16
              miesiąc starań okazał się szczęśliwy
              • aagniesiaa Re: Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki : 08.05.07, 14:29
                Anetko gratuluję to super wieści o kolejnym małym cudzie



                Martunia kurczę jak nie urok to ... tak mi przykro ... znowu starania sie
                wyvciągną ale najważniejsze żeby Tobie zdrówko wróciło .. będe trzymac kciuki
                za szybkie wyleczenie a co do meila to iwesz co nawet nie zagladałam na poczte
                lece zobaczyc
                • amoniaaa hello from new work :D 08.05.07, 14:44
                  witam was kobitki z nowej pracy wink
                  u mnie narazie wszystko oki, tzn. jak narazie nie dzwonili z kliniki ze odwo
                  luj a wizyt e (uffff), krokiety robi lam do 00:30 haha
                  Moja siostra ciągle 2 w 1.... Dzisiaj rozmawiałyśmy o tym że chciałabym iść z
                  nią rodzić.... Mój szwagier to cykor wiec nie idzie, ale nie wiem czy ja tez nie
                  wymięknę wink Czekamy też na wózek bo dzisiaj mają przysłać smile))) Nie wiem po co
                  ten wózek i łóżeczko skoro Maksiu będzie wiecznie u cioci Moni na rękach haha

                  Nadya: wielkie gratulacje no i powodzenia smile

                  Krokodylku nasz: ale ten czas zapinkala... szok że Ty już tak daleko z tą ciążą
                  jesteś smile

                  Misia: ty nie becz że przytyłaś, bo wiesz że chętnie zabiorę od ciebie oponkę
                  ale razem z Zuzią tongue_out

                  Marta: ja zawsze komentują tekie "super" sytuacje tak: "widocznie tak miało
                  być...." Jestem z Tobą i nic sie nie stresuj, lepiej niech ci to wyleczą i wtedy
                  spokojnie sobie zajdziesz....

                  No dobra kończę bo u mnie chyba nic nowego.

                  Pozdrawiam wszystkie mamuśki i te przyszłe też smile)))
                • mycha.76 Re: Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki : 08.05.07, 15:17
                  Matko, dziewczyny, co za dzień!
                  Tyle się dzieje, tyle wiadomości od Was - dobrych i - niestety - smutnych też...

                  Kochane pozwólcie, że zacznę od naszej Anetkismile
                  Bo radość i szczęście mnie rozpiera!!!
                  Nadya...cudowna wiadomość!!!GRATULUJĘ - moja Iskierka też radośnie podskakuje, że kolejny e-rówieśnik i folikówiątko 2007 w drodzesmile
                  Bardzo się cieszę, że 16 miesiąc starań okazał się owocny. Wspaniale!!!
                  Teraz życzę spokojnych 7,5 miesięcy ciąży i dużo zdrowia Tobie i Kruszynce.
                  A termin porodu masz piękny - taki międzyświąteczny, magiczny...

                  Buziaczki Nadya dla Ciebie i maluszkasmile*****************************
          • misia9944 Naduś Gratuluje -pisz do Nas czesciej !!! :) 08.05.07, 15:08
            P.S. no a termin porodu fajny big_grinbig_grin ciekawe czy dzidzi wybierze rok 2007 czy 2008 big_grin
            napisz kiedy moge naniesc te nowinke na liste smile
            • adrasteaa Do Nadyi 08.05.07, 15:59
              Wielkie gratulacje
              Ale coś mi tu nie pasuje z tym terminem porodu skoro testowałaś 17 marca i masz termin na 28 grudnia, a ja testowałam 23 marca i mam termin na 3 grudnia. Czy ten termin twojego porodu to jest wg ostatniej miesiączki?? Bo jakaś zagubiona jestem, ale mniejsza o to wszystkiego dobrego
              • nadya22 Re: Do Nadyi 09.05.07, 07:44
                Termin porodu wyznaczył mi ginekolog na podstawie badania usg(na 28
                grudnia)...wg moich obliczeń to jajeczkowanie było 2 kwietnia i termin jest na
                23 grudnia...Miałam przesunięte jajeczkowanie dlatego nie moge sugerować się
                datą ostatniej miesiączki smile Tobie gin tak określił termin?Którego miałaś
                jajeczkowanie?Ściskam mocno buziaki...
                Misia podglądnęłam Twoją Zuzie śliczna dziewczynka, bardzo wesoła smile
                • ciotka.aka ale wieści !! :-)) 09.05.07, 08:17
                  Przyłączam sie do toastów na cześć dobrych wieści! Z tego tytułu zafunduje sobie
                  dziś malinowe karmi (swoją drogą niezłe choć pewnie mało zdrowe ale chyba od
                  czasu do czasu chyba nie zaszkodzi)

                  Nadya - wspaniała wiadomość ! Trzymam za Was kciuki. Ale się cieszę. Dbajcie o
                  siebie i pisz do nas jak najczęściej. Życzę szczęśliwej i pogodnej ciąży z jak
                  najmniejszą ilością tych mniej przyjemnych dolegliwości wink

                  amoniaaa - twoja wiadomość też wspaniała. Cieszę się ze powiedzenie do 3 razy
                  sztuka spełniło sie i ze trafiliście na dobrego specjalistę! No a przede
                  wszystkim, ze diagnoza taka dobra. Skoro wiadomo co i jak to teraz już tylko
                  kwestia czasu smile) Kibicujemy Wam z całego serca.

                  paula - to chyba Wasze "połówkowe" badanie. Ale ten czas leci. Fjnie, ze wyniki
                  poprawiają się smile no i że Maluch taki ruchliwy. Czekam na dalsze informacje -
                  ciekawe czy będzie synek czy może córeczka...

                  Krokodylku - jakoś przeoczyłam w postach, że i u ciebie pod sercem zamieszkał
                  mężczyzna smile

                  Trzymajcie się Folikówki, miłego dnia
                • adrasteaa Re: Do Nadyi 09.05.07, 10:53
                  Czyli wszystko sie zgadza test pewnie robilas 17 kwietnia a nie 17 marca skoro owu mialas 2 kwietnia. Pozdrawiam papa
                  • nadya22 Re: Do Nadyi 09.05.07, 12:16
                    Adrestea masz racje big_grin ale ze mnie gapa nie wiem coś mi się pochrzaniło...
                    SPROSTOWANIE test robiłam 17 kwietnia tongue_out
            • mycha.76 Wtorek - co za dzień! 08.05.07, 16:04

              Nadya, dołączam do prośby Misi - pisz częściejsmile

              Ale dziś naprodukowałyście postów kochane, aż nie wiem, czy dam radę odpisać, ale choć spróbujęsmile

              Agnieszkomoniko...pościele po prostu cudne, zapierają dech w piersiach...
              Jakbyś chciała jeszcze porównać, to znalazłam też całkiem ładne pościele (ale nie tak ładne jak te Twoje),lecz nieco tańsze: 7 elemntów w cenie 97 zł (lecz co do rozmiaru też nie jestem pewna, bo pisze 120 na 90 cmuncertain
              Zajrzyj na stronę: www.sklepmaluchy.pl

              Paula...brzuszek ładny, zgrabny, a Ty szczuplutkasmile

              Krokodylku...rzeczywiście jesteś zajęta i to tak zdrowo zajętasmile Super, bo dzięki temu będziesz w świetnej kondycji i łatwiej urodzisz.
              Wszystko z korzyścią dla siebie i Mateuszkasmile

              Jobo...trzymaj się ciepło! Dużo siły na zmierzenie się z @ (ale oby nie trzeba było) i z przedkomunijnymi przygotowaniami.

              Agnieszko-zd...piękny post...popłakałam się...to co napisałaś o swoim porodzie to sama miłość...Dziękuję, że podzieliłaś się z nami swoimi przeżyciami z tej magicznej chwili...

              Aka...a wiesz, że dziś 8 maja są imieniny Stanisława? wink
              Buziaki dla Twojego maluszka. Dobrze, że wszystko jest w porządku, ładnie waży.
              Ja jutro mam usg, więc dowiem się ile waży Iskrasmile

              Misiu...a ja nie widzę na zdjęciach żadnych zbędnych kilogramów u Ciebie.
              Wyglądasz super i nie masz z czego chudnąć.
              Krzesełko śliczne i wyglada bardzo solidnie, chyba rzeczywiście może służyć dziecku prawie przez 4 lata. Fajny pomysł na prezent.

              Amoniu...choć wymęczona w nocy przez krokiety, to i tak tryskasz optymizmem i dzięki Ci za to, szczególnie za to co napisałaś naszej Marci, bo mądrze napisałaś. Myślę, że nowa praca Ci posłużywink
              O której wizyta? Czekamy!!! Myślimy!!!

              Agniesiu...aż żal mi serce ściska, że się nie udało tym razemsad
              Kochana, spróbuj napisać do ks. Michała i jedźcie na rekolekcje "Abraham i Sara" 25 - 27 maja, to naprawdę dodaje sił...
              Oczywiście nie agituję, ale martwię się o Ciebie i chciałabym jakos pomóc.
              Widzę, że jesteś na dzień obecny w podobnym stanie ducha jak ja rok temu i wiem, co wtedy mi pomogło...Tak bym chciała 2 kreseczek dla Was...dla Martusi, Amonii...
              A co do czerwcowej IUI - przykro mi, że lekarz nie budzi Twojego zaufania, ale wiesz może to tylko pozory. Tak naprawdę myślę, że skoro lekarz podejmuje się tego zabiegu, to jednak zależy mu, by wynik był pozytywny, bo % udanych IUI świadczy o profesjonalizmie lekarza, więc powinno mu zależeć choćby z tego powodu... Dużo sił Agniesiusmile*****

              I jeszcze Martuś...po prostu mnie zatkało po przeczytaniu Twego postu.
              Wiesz z takiej zwyczajnej złości i buntu. Czemu tak się dzieje i dobrym ludziom wiatr w oczy?
              POdobnie jak Adrastea ja różnież nie słyszałam o zapaleniu pępka, to chyba rzadko spotykana dolegliwość...Szkoda, że akurat teraz to Cię spotkało podczas starańuncertain
              A z drugiej strony może właśnie dobrze, że teraz póki nie jesteś w ciąży, bo potem mogłoby zaszkodzić Tobie i dzidzi...
              Martuś, wiem, że pewnie strasznie Ci cięzko...ale nie poddawaj się smutkowi.
              Najlepiej by było - i tego Ci życzę - by termin zabiegu uległ przyśpieszeniu, byście nie musieli czekać do końca września...
              Z2 str. może ten czas jest Ci potrzebny na zakończenie doktoratu, spokojne załatwienie spraw związanych z budową, wyciszenie się...
              Ale i tak jakoś mi trudno zaakceptować to wszystko.
              I smutno mi strasznie, że tak wyszło.sad
              Trzymaj się Martuśsmile****** <pocieszacz>

              No Folikówki, życie jest zaskakujące.
              Myślę o Was wszystkich, ale już nie piszę o sobie...Pa!
              • paula343 Re: Wtorek - co za dzień! 08.05.07, 19:52
                Nadya-gratulacje!!!!! Bardzo ale to bardzo sie cieszę i zycze spokojnej ciąży
                oraz zeby malenstwo rosło zdrowo.

                Jobo ... bardzo mi przykro, ale trzymam-tzrymamy z dzidzią- kciuki za następny
                cylk.

                Agnieszko-zd ciesze sie ze juz powoli wracasz do siebie. Przytul i ucałuj swoje
                maleństwo od cioci.

                Aka ciesze sie ze juz w 100% wiesz ze maluszek to Stasiu. Stasiowi zyczymy
                duzo zdrówka no i mamusi też

                Mycha życze "duzej" Iskry! wink)

                Marta trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia.

                Misia a ty nie przesadaj z tymi kilogramami ja tam nie zauwazyłam zebys sie
                poprawiła. Wiosna i lato po drodze wtedy człowiek wiecej sie rusza i napewno
                wszystko wróci do normy.


                Amoniu daj znac jak w klinice. Całuski


                A ja byłam dzisiaj u ginekologa. Wyniki sie poprawiły-hemoglobinka poszła w
                góre a mocz superowy. No nie tylko wyniki w góre bo waga tez - 6,5 kg na
                plusie. Tym wynikiem zaskoczyłam Panią doktor bo stwierdziła ze nie widać po
                mnie- mam 173 cm wzrostu Ale ja widze brzusio rośnie-raczej tam te kg sie
                zatrzymują- i biust też. W biodra i pupe jeszcze-całe szczęście. Maleństwo
                ruchliwe jak diabli nie dawało sie zbadac na ktg tak sie wierciło- pani doktor
                sie smiała ze rosnie zawodnik na euro 2012 smile))Jutro mam się stawic na usg i
                spróbujemy podejrzec kto tak mamusie kopie-jesli znowu nie odwroci sie pupą.

                Pozdrawiam wszystkie Folikówki
                • amoniaaa provita!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 08.05.07, 21:28
                  No i dotarliśmy smile))) POszłam tam pozytywnie nastawiona, nawet jakiejś głupawki
                  na miejscu dostałam i w poczekalni bawiło mnie wszystko smile Pośmialiśmy się z
                  mężem z byle czego co tam nas dzisiaj spotkało podczas całego dnia smile
                  Lekarz super!!!!! Nie dość że sie zna na wszystkim i widać że to nie byle jaki
                  pitarek, to jeszcze super nas traktował smile
                  W sumie wiemy już na 100% co jest nie tak... Nie gniewajcie sie że nie napiszę
                  o tym... Mam nadzieję że mnie zrozumiecie....
                  Na koniec wizyty lekarz powiedział, że nie mamy nawet myśleć o in vitro bo to
                  nam nie jest potrzebne a i do tego bardzo drogie... u nas są spokojnie szanse
                  na naturalne zajście <jupi>
                  I to własnie chciałam od niego usłyszeć...
                  No to pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję Wam bardzo że mi kibicujecie...
                  Jesteście kochane!!!!!

                  PS. Moja siostra wciąż jako 2 in 1... Mikołaj dziś wrócił ze szkołą ze
                  szkarlatyną, ale już czytałam w necie że nie jest to szkodliwe dla kobiet w
                  ciąży bo moja sister oczywiście już sie martwiła smile
                  No dobra spadam na mojego breezerka bo oblewamy dziś dobre nowiny big_grin
                  • paula343 Re: provita!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 08.05.07, 22:15
                    Monisiu nawet nie wiesz jak sie cieszę ze wszystko poszło w miłej atmosferze i
                    że diagnoza jest tak pozytywna-teraz tylko do "roboty". Pozytywne nastawienie
                    jest najwazniejsze. Trzymam za Was kciuki i życze powodzenia.
                    Całuski
                    • mycha.76 Re: provita!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 08.05.07, 22:51
                      Och, Amoniu kochana - ja też się cieszęsmile)))
                      Włączyłam kompa teraz z takimi mieszanymi uczuciami, ale bardzo byłam ciekawa, czy już się odezwałaś po wizycie w Provicie...
                      Nawet nie wiesz jak mi ulżyło po przeczytaniu Waszego newsasmile
                      Normalnie zaraz też wzniosę toast herbatkowy, bo jest co świętować.
                      No to warto było czekać na tego doktorka.
                      I jak dobrze, że nie mówił o żadnych in - vitro, bo w takich kliniach to lubia tego typu terminologię.
                      Super!!!!!! Teraz się uda Moniczko, musi się udać i jużsmile
                      Aż mi się cała buzia śmieje z radoścismile
                      I teraz będę śnić same szczęśliwe snysmile
                      Jak dobrze!

                      Paula, Twoje dobre nowinki też bardzo mnie radująsmile
                      Fajnie, że wyniki się poprawiły, bo to ważnesmile
                      Ja do końca ciąży walczę z niską hemoglobiną i efekty są jakie są, niby było lepiej, ale pani dr wciąż nie jest zadowolona z moich wyników.
                      Ciekawa jestem kogo nosisz pod serduszkiem.
                      Takie ruchliwe maleństwo to może chłopczyk?
                      Bo podobnie jest u Krokodylka, jej maleństwo też ciągle brykało i nadal bryka, no i jest to mały faceciksmile

                      Ale reguły oczywiście nie masmile
                      Ja do dziś nie wiem, kto się we mnie wierci, bo kopać już raczej nie kopie, ma za mało miejsca, czasem mam wrażenie, że mi skóra pęknie. Brzuch ma już 100 cmsmile

                      Och, jaka jestem happy!
                      Amoniu, świętujcie - dla WAS to też będzie piękna noc dzisiaj z takimi dobrymi nowinkamismile

                      Śpijcie słodko Folkówki!
                      • jobo100 A może jednak? 09.05.07, 08:36
                        Już sama nie wiem dziewczyny co o tym myśleć. Ciało płata mi figle. Dziś tempaka
                        znów wysoko (15 dpo), @ nie ma więc zrobiłam test i....... jest bardzo, bardzo
                        mizerna i bladziutka druga kreseczka. Nie wiem czy mogę się już cieszyć. Jak
                        taka sytuacja utrzyma się to w piątek znów zatestuje. Od jakiegoś czasu miałam w
                        dole brzucha taki piekący ból i cały czas latam siusiu. Nawet wczoraj mówię do
                        M, że jak @ przyjdzie to znaczy,że mam zapalenie pęcherza. Trzymajcie kciuki.
                        • ciotka.aka Re: A może jednak? 09.05.07, 09:36
                          rany jobo - zaciskam kciuki!

                          Myślałaś o teście z krwi (beta hcg czy jak to tam sie nazywa)? Nie wiem ile to
                          kosztuje ale do piątku mogłabyś ocenic przyrost wartości.
                          Poczytaj w tym wątku:

                          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=21562
                          podobno testy częsciej mylą się w drugą strone (tzn raczej nie pokazują
                          faktycznej ciąży) a jesli kreseczka pojawia się i test był zrobiony poprawnie to
                          rzadko kiedy wynik jest błędny smile

                          pozdrawiam serdecznie!
                          • jobo100 Re: A może jednak? 09.05.07, 09:48
                            Pewnie tak zrobię, Jak zdążę, to polecę jeszcze dziś przed pracą. Laboratorium
                            mam po drodze. Pozdrawiam.
                  • alfa156 amonia 09.05.07, 11:36
                    jestesmy z Wami calym sercem, robcie co nalezy i bedzie dobrze. smile
    • misia9944 Moja Zuzinka wczoraj :) - fotki 09.05.07, 09:27
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,62064228.html
      smile
      Zuzia caluje wszystkie brzusie wink
      • aagniesiaa Re: Moja Zuzinka wczoraj :) - fotki 09.05.07, 10:01
        ale ma loczek smile))) i jaka śmieszka

        Zuzia jest po prostu the best smile))))))))

        moje postanowienie na dziś będę częściej zaglądać ... bo mi tęskno za wami

        Myszko ty jak zwykle pełna wiary ... dziękuję ci
        • demika Re: Cześć:) 09.05.07, 10:29
          Witam was moje kochanesmileTak dawno mnie tu nie było.Tyle wspaniałych nowych
          wieści.Graulacje dla mam nowych bobaskówsmile
          U mnei czas zasuwa w rekordowym tempie.Ola skończyła 6 miesięćy(kiedy to
          zleciało???smile.Igor od września idzie do przedszkola.Ja wróciłam do pracy więc
          czasu ciągle brak.
          Misia-Zuzinka coraz ładniejszasmile)

          a tu moja Olasmile

          img91.imageshack.us/img91/1138/dsc01795xn7.jpg
          img179.imageshack.us/img179/7251/dsc01992nk5.jpg
          img179.imageshack.us/img179/1908/dsc01915yv4.jpg

          i Igorsmile
          img179.imageshack.us/img179/7226/dsc01996qt8.jpg
          img179.imageshack.us/img179/1222/dsc01936bg4.jpg
          Pozdrawiam i ściskam ciepło
          d
          • agnieszkamonikaz Co za wiesci))))))))))))))))))))))))))) ) 09.05.07, 11:04
            Nadia-przeogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!Zdrowka dla Ciebie i Kruszynki)))

            Jobo-taka slaba kreseczka to przeciez zawsze kreseczka)))))))))))Chyba bedziemy
            Ci gratulowac juz niedlugo))))))))))))))
            Przy moim pierwszym tescie ta druga kreska tez byla slaba,po kilku dniach
            zrobilam drugi i juz byla wyrazna))

            Amoniaaa-tak sie ciesze))))))To teraz tylko stosowac sie do wskazowek lekarza i
            na pewno sie uda juz wkrotce!!

            Demika-dzieciaki cudne!!A Ola ma sliczne oczka))

            Myszko-zaraz bede ogladac te posciele ze sklepu, ktorego adres podalas.Te moje
            rzeczywiscie sa drogie niestety.

            Paula-daj znac po badaniu))

            Marta-sciskam i nie martw sie.

            Wczoraj bylam na tescie obciazenie glukoza.Przez godzine po nim omal sie nie
            wykonczylam.Bylo mi slabo,niedobrze,ledwo szlam.Nie wiem dlaczego tak sie stalo,
            ale do wieczora nie moglam do siebie dojsc.Dzis mam wyniki.

            Pozdrawiam serdecznie,Aga
          • adrasteaa Środa 09.05.07, 11:05
            Witam
            Same dobre wieści to cudownie
            Amoniaa ciesze sie ze jestes zadowolona z wizyty w klinice i że lekarz okazł sie profesjonalistą teraz juz tylko czekamy na II kreski
            Jobo trzymam kciuki zeby kreseczki były wyraźne i oby wszystko poszło po twojej mysli
            Paula dobrze, że wyniki są ok i z dzidzia tez wszystko dobrze ciekawe czy dzis odsłoni tajemnice czy to chlopczyk czy dziewczynka
            Do Myszki juz chyba maz wrocil ze szkolenia takze nie jest juz samotna zonką smilesmile
            Zuzia jak zawsze piękna
            Milego dnia wam zyczę, u mnie okropnie wieje, az nie chce sie nigdzie wychodzić
            • jobo100 Re: Środa 09.05.07, 11:33
              Chyba zrezygnuję z bety. Właśnie dzwoniłam do laboratorium i u mnie kosztuje to
              45 zł, a przed komunią syta i tak mam dość wydatków. W Piątek zatestuję jeszcze
              raz a tempka jak utrzyma się wysoko to i tak będzie jednoznaczne. Pozdrawiam
              • adrasteaa Jobo ale drozyzna 09.05.07, 12:19
                U mnie beta kosztuje 28 zł, moze w innym labol jest taniej?? Ale masz racje co ma być to bedzie a jesli pozniej lekarz kaze ci zbadac przyrost to wtedy trzeba bedzie odrzałować. Trzymam kciuki
              • misia9944 do jobo !!!! 09.05.07, 12:45
                Oby to bylo to smile
                u mnie tez sie zaczelo od jasnej kreseczki ledwo widocznej, a jak sie skonczylo to wiesz big_grinbig_grinbig_grin wink
            • paula343 Ale ten mój maluszek zlosliwy 09.05.07, 13:21
              No niestety zacisnął nóżki i odwrocił sie pupą takze nadal jest zagadką.
              Naszczęście jest z nim wszystko dobrze. Jade w przyszłym tygodniu do Katowic na
              USG 4D więć moze to podejscie ujawni tajemnice mojego brzucha wink))

              Jobo - trzymam kciuki.

              Myszko a jak u Ciebie? Duza ta Wasza Iskra??
          • misia9944 Demika czesc Kochana ;) 09.05.07, 12:42
            Ale mi sie mordeczka usmiechnela jak zobaczylam poscika od Ciebie.
            Ola bardzo podobna do brata smile
            Dzieciaczki masz kochane !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

            Fajnie ze Wam sie Zuzia podoba wink
            Agusiaaa -cmok smile
            • alfa156 misia 09.05.07, 12:52
              kochana na co szczpisz mala? mowie o dodatkowych ??
              • misia9944 Re: misia 09.05.07, 13:03
                Alfa narazie Zuzia dostala szczepionke w 6 tyg na zoltaczke nie dostala tej co powinna poniewaz jest za miniaturkowa i lekarka bedzie ja prowadzic indywidualnie. Za 2 tyg Zuzia bedzie miala 12 tyg to dostanie dopiero ta szczepionke co powinna miec w 6 tyg. Gdyby szczepienia miala w terminie to w wieku 6 m-cy chcialam ja zaszczepic na Pneumokoki ale lekarka powiedziala ze masz sie wstrzymac.
                pozdrawiam
    • misia9944 UWAGA dostalam smska od Amoni :) 09.05.07, 13:08
      ze prawdopodobnie za niedlugo bedzie Sabina rodzic, byly w sklepie i Sabine zlapaly bole.
      Huraaa w koncu tak czekaja wszyscy na tego maluszka smile
      Monika bedzie przy porodzie smile
      Ma mi dac znac jeszcze smile to Was poinformuje jak sie sytuacja rozwija smile


      Jak cos jeszcze napisze to bede informowac smile
      • paula343 Re: UWAGA dostalam smska od Amoni :) 09.05.07, 13:22
        Amoniu czekamy na relacje i wieści o Sabinie. Powodzenia
    • amoniaaa hello :) 09.05.07, 15:25
      to prawda że moja siostra ma już bóle smile pierwsze były około 11:30 ale narazie
      jest spoko. Jesteśmy jeszcze w pracy ale ona zaraz zmyka pod prysznic i chyba
      pojedziemy.
      Nasza trzecia siostra też chce być przy porodzie więc będzie serio rodzinnie wink
      dam znac jakby co. pa
      • alfa156 Re: hello :) 10.05.07, 12:13
        no to powodzenia dziewczyny i czekamy na wiesci smile

      • alfa156 julka :) 10.05.07, 12:13
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60944082,62151525.html
        • misia9944 Re: julka :)-alfa napisalam na poczte gazetowa 10.05.07, 14:21

          • adrasteaa Re: julka :) 10.05.07, 14:40
            Alfa Julka sliczniuta, taki aniołeczek smilesmile
            Amoniaa cos sie nie odzywa ciekawe czy juz urodziła??
            Miłego dnia dziewczynki do uslyszenia
            • misia9944 do adrastea 10.05.07, 16:38
              Jak rano isalam smska z Amonia to mowila ze siostra jeszcze nie urodzila tak jakby akcja ucichla i sa w domku.
          • alfa156 Re: julka :)-alfa napisalam na poczte gazetowa 10.05.07, 16:11
            odpisalam na interie
            • amoniaaa siostra w domku wciąż :) 10.05.07, 18:31
              siostra położyła sie wczoraj około 22iej na kanapie i zasnęła smile tym samym
              skurcze zniknęly haha Sorki ze duzo nie pisze ale kiepsko u mnie ostatnio z
              czasem a i w pracy dzis nie mialysmy neta.
              Bylam dzis z sister w chorzowie ogladac piekne poduszki do wozka bo nam sie
              podoba jak sa jako ozdoba... musimy tylko zobaczyc czy sie zmiesci bo to
              wielkosciowo jest normalny jasiek. A moze wy mamuski sie orientujecie czy sie
              zmiesci jasiek w dzisiejszych wozkach??
              Pozdrawiam i napisze cos jeszcze poxniej bo odgrzewam obiad wink papa
              • alfa156 Re: siostra w domku wciąż :) 11.05.07, 08:21
                amoniu nie wiem dokładnie o czym mówisz ale wydaje mi sie że jenak najlepiej na
                płasko z maleństwemsmile
                to czekamy co dalej z Twoją siostrą, a na kiedy ma termin?
            • mycha.76 Re: Witam w czwartek:) 10.05.07, 19:05

              Witajcie Folikóweczki!

              Deszcz pada i pada, a w Waszych postach same słoneczka - mam na myśli fotki ślicznych dzieciaczków Demiki, Misi, Alfysmile
              Aż się buzia śmieje, gdy się patrzy na Wasze skarbuki.Ale rosnąsmile

              Jobo, jak tam sytuacja u Ciebie? Mam nadzieję, że wszystko idzie pomyślnie i @ nie przyszła. Pewnie zajęta jesteś przed komunią...

              Agniesia..nam za Tobą i Twoimi pościkami też tęskno, więc gdy tylko masz ochotę pisz. Wszystkie jesteśmy z Tobą. Martusia Ty też!

              Agnieszkomoniko..mam nadzieję, że wyniki testu glukozowego będą w normie.
              Powiem Ci, że ja po tym badaniu miałam podobne odczucia.

              Amoniu..czekamy na wieści o Sabince. Ale jej fajnie z taką siostrąsmile

              Kochane, ja też mam dla WAS nowinkę. Wczoraj byliśmy na usg. Iskierka najprawdopodobniej jest...dziewczynkąsmile Lekarka nie miała pewności, dlatego wolimy się nie nastawiać, ale gdzieś tam w głębi serca czujemy się najszczęśliwsismile
              W 37 tyg. waży 2 kg 787 dag. Wszystkie części ciała ma raczej drobne i mniejsze - liczone na 35 tydz, poza nogami, które ma długie - zdaniem pani dr będzie wysoka po tatusiu (mamusia jest maleństwem). Ogólnie dzidziuś malutki i ma małą główkę. Ułożony prawidłowo, główką w dół.
              Niestesty mam też nieco smutniejszą wieść. Okazało się, że jestem zakażona bakteriami (paciorkowce) i muszę brać specjalnie dla mnie robiony antybiotyk.
              Ta kuracja ma potrwać 9 dni, nie wolno mi w tym czasie urodzić wink, bo mogę zarazić Iskrę. Pani dr wiadomość o zakażeniu wpisała mi do książeczki i napisałą, że w trakcie porodu trzeba mi podać kroplówkę ze specjalnym antybiotykiem. Teraz kazał chuchać na siebie i dmuchać, nie sprzątać, nie dźwigać już zakupów, tylko relaksować się i leczyć infekcję.
              A wówczas wszystko powinno być dobrze.
              Po kuracji antybiotykowej natomiast mam wszystko robić by urodzić wcześniej (schody, sprzątanie, kucanie...), bym urodziła ok. 20 czyli tydzień przed terminem, ponieważ jestem drobniutkiej budowy i przenoszenie dziecka oznaczałoby dla mnie najpewniej cesarkę. A ja jednak chcę urodzić naturalniesmile
              To tyle z nowości u mnie. Ogólnie nastrój jest ok, dziś mają dla mnie w aptece przyszykować lekarstwo - będzie dobrzesmile

              Pozdrawiam Was wszystkiesmile
              • amoniaaa Re: Witam w czwartek:) 10.05.07, 19:13
                mycha nic sie nie martw, wszystko będzie dobrze. są teraz takie lekarstwa że
                lekarze dają rade smile
                a co do chodzenia po schodach to moja siostra uskuteczniła i coś na nią to nie
                działa haha jej to nawet atom nie ruszy widze <lol> druga nasza miśka którą
                pamiętam jak 3 miesiące temu w szpitalu przy kroplówce leżała... i wciąż nic
                sie nie działo. jak tylko moja siostra wyjedzie do szpitala to dam znać misi to
                wam napisze bo ja na 100% jadę z nią.
                mycha a ile przytyłaś bo moja sister 11 kilo w sumie.
                dzisiaj też gadałam z żoną pracownika mojego szwagra i ona przytyła 50 kg haha
                zatkało mnie ale już 3 dni po porodzie zrzuciła 45 kg... jak to możliwe??? sama
                woda w niej była podobno....
                • mycha.76 Re: Dzięki Amoniu 10.05.07, 19:26
                  No to niezła ta Sabinkawink Tak jak i nasza Misiulkasmile
                  Ja przytyłam dokładnie 10 kg i już nie przybieram, bo wczoraj ważyłam 60 kg i 2 tyg. temu też było 60 kg. Tak naprawdę to tylko w brzuch mi poszłosmile
                  Talia za to imponującawink - dokładnie 100 cmsmile
                  Zrzucić 45 kg w 3 tyg. to rzeczywiście wyczyn nie lada, no chyba rzeczywiście to była w większości wodasmile
                  A Sabinka trzyma linię widzęsmile
                  Powodzenia Wam życzęsmile
                  Już niedługo przytulicie Maksiasmile
                  Buźka!
                  • adrasteaa Do Myszki 10.05.07, 19:47
                    Mam nadzieje ze uda sie szybko wyleczyc infekcje, ale gdzie ty to cholerstwo załapałaś te paskudztwa mnoża sie i mnożą. Trzeba walczyć
                    Duzo Myszko nie przytyłaś, a jakie imię wybraliscie dla dziewczynki może pisałaś a ja jakoś nie pamietam smile

                    • amoniaaa Re: Do Myszki 10.05.07, 20:05
                      no własnie jeszcze te imie mnie zastanawia ale znowu zapomniałam zapytać...

                      kiedyś ktoś tam u góry pytał o tą szkarlatynę ale nie miałam czasu odpisać. To
                      jest faktycznie stara choroba i dawno jej znowu nie było. W sumie to nic
                      groźnego, bo na ciele wyskakuje wysypka czerwona i czasami jest przy tym angina
                      której Mikołaj nie ma. U dorosłych jest tylko angina jak już sie zarażą.
                      Choroba nieszkodliwa dla ciężarnych. Aaaa i trzeba przy tym brać antybiotyk bo
                      jak sie nie wyleczy to powikłania kiepskie np. zapalenie nerek czy mieśnia
                      sercowego sad Tak więc podobne do różyczki tylko że trzeba brać antybiotyk, a w
                      przeciwieństwie do różyczki jeszcze nie jest groźle dla kobiet z brzucholami a
                      różyczka jak wiecie jest sad
                      to już chyba tyle haha wracam do prasowania bo mam stos uncertain
                  • amoniaaa Re: nie ma za co mycha 10.05.07, 20:02
                    no faktycznie za dużo moja siostra nie przytyła... i też jej poszło głównie w
                    brzuszek smile od wczoraj bardzo brzuch jej poszedł w dół, każdy to widzi!
                    Mój aparat fotograficzny czeka w pogotowiu myszko smile Zaraz wyślę wam fotki jak
                    tylko mały sie urodzi smile

                    A co do Ciebie Moniczko, to właśnie sobie pomyślałam że super z tą córeczką...
                    ciekawe czy lekarz dobrze widział. No i chyba podświadomie spodobał Ci sie ten
                    czerwony wózek haha choć i dla chłopców teraz takie kupują więc ainc kit smile
                    ważne żeby dzidziuś był zdrowy.
                    • mycha.76 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek 10.05.07, 20:42
                      Adrastea, Amonia...dziękujęsmileWspaniałe jesteście.
                      Dziękuję za fachowe informacje o szkarlatynie, niech Mikołaj szybko wraca do zdrowia. Pokrzepiające, że nie jest to groźne dla ciężarówek.

                      Skąd podłapałam paciorkowca, n ie wiadomo...sad
                      Ponoć w małych niegroźnych ilościach połowa koniet ma tę bakterię, ale ja mam "bardzo silny wrost" co już oznacza zakażenie i trzeba zlikwidować.
                      Właśnie mężyk poszedł do apteki, lek miał być gotowy.

                      Co do imienia - przed ślubem wybraliśmy imię Ania smile, a teraz zastanawiamy się nad Hanią, bo jednak jest troszkę mniej popularne niż Ania.
                      A na drugie Dominika (od paseczka św. Dominika). Myśleliśmy też by na 2 było Joannna (od Św. Joanny Molla, co pamiętacie na jej msze jeździliśmy raz w miesiącu z relikwiami), ale Anna Joanna nie pasujesmile
                      A chłopiec cały czas miał być Paweł Dominik.

                      No zobaczymy, co z tej Iskry się okażewink na razie wolę być ostrożnasmile
                      Skoro Sabince obniżył sie brzusio, to ho,ho...
                      Bądź w pogotowiu i na posterunku Moniczkosmile
                      Dobrej nocki!
                    • jobo100 Re: nie ma za co mycha 10.05.07, 20:43
                      Cześć dziewczyny. @ nadal nie ma, jutro robię kolejny test, ale myślę że chyba
                      się udało. Dziś 16 dpo i tempka wysoko. Przed komunią dużo zamieszania, mam
                      nadzieję że jakoś przetrwam, bo coś wcześnie robię się zmęczona.
                      • misia9944 do jobo- bedzie dzidzia czuje ;) tzn juz jest :) 10.05.07, 22:54

              • misia9944 do myszki wazne !!!! 10.05.07, 22:42
                Huraaa niezmiernie sie ciesze ze w brzusiu kobitka wink- wukrakalam tongue_out
                hihi
                jedno jednak mnie martwi -dokladnie te slowa "schody, sprzątanie, kucanie...)
                Monika nie badz glupia tak jak ja bylam bo ja tez myslalam ze chodzenie po schodach mi pomoze, nawet wcinalam olejek rycynowy bo "miał" wywolac porod, kucalam tez ??? i co z tego mialam ???? nic Zuzia i tak wyszla wtedy kiedy 'chciala' a moze i przez ta moja glupote byla poowijana pepowina sadsad i w pewnym momencie nie bylo kolorowo.
                A w szpitalu byly takie agentki "schodowe" itd ale oszczedze pisania.
                • jobo100 Re: A jednak !!!! 11.05.07, 07:59
                  Udało się. Zrobiłam dziś kolejny test i są dwie kreseczki. Ta druga trochę
                  bledsza, ale widoczna, poza tym tempka nadal wysoko więc to na pewno to. Mężowi
                  już powiedziałam a on na to "No to Ładnie. Znowu zarwane noce". Powiedziała mu
                  że ma jeszcze 8,5 m-ca żeby się wyspać. Zastanawiam się kiedy powiedzieć synowi.
                  Ale będzie miał prezent na Komunię. Na razie kończę bo czeka mnie dzisiaj
                  mnóstwo zakupów przed Komunią, a jutro masa roboty. Pa.
                  • adrasteaa Jobo gratulacje 11.05.07, 10:10
                    Trzymam kciuki zeby wszystko bylo pomyślnie!!!
                    Udanych przygotowań komunijnych niech wszystko pyszniutkie ci wyjdzie bo najgorzej jak czlowiek chce wtedy zazwyczaj wszystko sie pierniczy i udanej komunii
                    • baka1baka Re: Jobo gratulacje 11.05.07, 10:15
                      Jobo, gratuluję!! Nie szalej z tymi przygotowaniami, uważaj na siebie smile
                      • ciotka.aka Re: Jobo gratulacje 11.05.07, 10:42
                        Jobo - gratuluję i ja ! Bardzo się cieszę smile) Uważaj na siebie. Jestem pewna,
                        ze w czasie Komunii wszystko pięknie się uda.

                        Alfa - Jula cudna

                        Myszko kuruj się - ciekawe, czy Wasza kruszynka będzie chciała wyjść wcześniej
                        na świat. Bardzo ładne imiona wybraliście. Ja też "przybrałam" około 10-11 kg i
                        od 3 tyg raczej juz nie nabieram ciałka - w przeciwieństwie do juniora.
                        SPodziewałam sie ze w ciązy będę jak mała baryłka (mała bo niska) a tu prosze
                        nawet talie zachowałam wink Niestety wczoraj popuchły mi troche nogi - mam
                        nadzieje, ze to nie początek zatrzymywania wody. Ciśnienie o.k. ale trzeba
                        będzie troche baczniej obserwować to wszystko.

                        amoniuu no własnie na kiedy Sabinka ma termin?

                        baka - fajnie, ze się odezwałaś - co u ciebie?

                        pozdrawiam
                        • mycha.76 Re: Jobo gratulacje :))))))) 11.05.07, 11:00

                          Hej Folikóweczkismile

                          No proszę jakie wspaniałe nowinki już od ranasmile
                          I tak akurat na dobre zakończenie tygodnia.
                          Jobo-ja też gratuluję! Cudownie!
                          Tylko nie szalej teraz z tymi przygotowaniami, oszczędzaj się i tak na spokojnie wszystko przyjmujsmile
                          Rzeczywiście jest to najpiękniejszy prezent komunijnysmile
                          Bardzo się cieszęsmileTrzymajcie się w zdrowiu i nie szalej z zakupami i gotowaniem.
                          Oby komunia udała się znakomicie!

                          Misia, dziękuję za ostrzeżenie! Mi pani dr radziła może nie tyle schody, co stymulowanie brodawek i mycie podłóg, kucanie.
                          A jak będzie zobaczymysmile
                          ALe cały czas mam na pamięci Twoje porodowe przeżycia Misiu...uncertain
                          Oj przeszłaś wiele zanim zobaczyłaś swoją Zuzię...

                          Aka, mi też puchną może nie nogi, ale za to palce u rąk i obrączki już nie wkładamsmile Sabinka miała termin chyba jakoś na 14 , ale może się mylę.
                          A potem już mysmile Ciekawe czy Stasiu będzie pierwszy czy Iskra? smile

                          U nas deszczowo, pochmurno...Ciekawe jaki będzie weekend?
                          Mam nadzieję, ze pogoda choć trochę się poprawi szczególnie w niedzielę na te komuniesmile
                          Miłego weekendu! Pa!
                          • agnieszkamonikaz Re: Jobo gratulacje :))))))) 11.05.07, 11:17
                            Jobo-serdecznie gratuluje!!!!!!!!!!!!Zdrowka dla Was.
                            Ale ostatnio mile wiesci na forum))))))))))

                            Myszko-tak sie ciesze, ze najprawdopodobniej bedzie mala panienka)))Kobitki
                            gorą)))))))))))))Ale i synus jest fajny!!
                            Co do mojego wyniku,to chyba jest jakis dziwny-najpierw 72mg/dl,a po dwoch
                            godzinach 57mg/dl.Myslalam, ze po glukozie ten drugi bedzie wyzszy.Moze cos jest
                            nie tak.Dowiem sie w poniedzialek.
                            • nadya22 Re: Jobo gratulacje :))))))) 11.05.07, 13:10
                              Jobo i ja dołączam się do gratulacji, teraz uważaj na siebie szczególnie smile
                              Zapomniałam Wam się pochwalić, że 22 kwietnia urodziła moja bratowa małą
                              Marcysie smile a ja będę chrzestną
                              Myszka cieszę się, że będzie kobietka...tego paciorkowca mam nadzieję
                              pozbędziesz się w trymiga big_grin
                              Pozdrawiam kochane
                              Misia zauważyłam, że Krokodylek też nadal jest na oczekujących na dwie
                              kreseczki ?? uncertain
                              • misia9944 do nadya-moim zdaniem na dobrej pozycji jest Kasia 11.05.07, 13:45
                                GRATULUJE KOCHANE smile

                                PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

                                Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

                                mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
                                Marcinek
                                12.10.2006 smile
                                demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
                                kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
                                rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
                                ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
                                monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile
                                dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn
                                Szymonek 26.01.2007 smile
                                dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 smile
                                szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 smile i córeczka Helena 02.02.2007 smile
                                arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 smile
                                misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - córeczka Zuzanna 24.02.2007 smile
                                renne2 – Świdwin - podobno urodzila -Renne pochwal sie !!!
                                niuta_s - Ania - Warszawa - napewno juz urodzila tylko brak informacji crying
                                alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - córeczka Julia 25.03.2007 smile
                                agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - córeczka Małgosia 1.05.2007 smile

                                Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

                                breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
                                mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
                                ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
                                krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
                                agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)
                                paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży smile term. (17.09.2007)

                                Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile + folikowki w ciąży które
                                mają już dziecko wink

                                baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
                                dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
                                aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile
                                Sabina - Chorzów - w ciąży smile term. (14.05.2007) - syn Mikołaj 26.09.1996 smile
                                jobo100 - Jowita - Rzeszów - syn 13.02.1998 - starania od kwietnia (2007)

                                Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
                                Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

                                adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
                                aagniesiaa - Agnieszka - Łódź - w trakcie starań (marzec 2006) smile
                                martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
                                amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) smile
                                greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
                                nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
                                kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
                                monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
                                heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
                                zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
                                kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
                                ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
                                bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
                                meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
                                kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
                                mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
                                marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
                                takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
                                rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)
                                hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :)
                                inesita6 - Aga - Madryt - w trakcie starań :)

                                Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
                                • misia9944 prośba do Jobo : ) i Adrastei :) 11.05.07, 13:56
                                  Jowita -jak bedziesz znala date porodu to daj mi znac zmienie na naszej liscie
                                  i rowniez prosze Adraste o podanie daty porodu bo cos lista jest zacofana.

                                  i jak jeszcze o ktorejs z dziewczyn zapomnialam to przypomnijcie, chce zeby ta lista byla w miare uporzadkowana, bo zaczynam sie gubic ;/
                    • paula343 Re: Jobo gratulacje 11.05.07, 10:53
                      Super wiadomość na poczatek dnia.Bardzo sie cieszę. Tylko uwazaj teraz na
                      siebie podczas tych przygotowań.
                      • amoniaaa Re: Jobo gratulacje 11.05.07, 13:13
                        jobo i ja też Tobie serdecznie gratuluję!!!!! bardzo się cieszę że sie udało smile))
                        ty masz pozytywny test a ja od rana się męczę bo przylazła znowu @ i boli brzuch
                        jak diabli sad
                        Zjadłam juz 4 tabletki i dopiero teraz troszke przechodzi ale mam juz tego dosc
                        sad(((

                        Sabinka ma termin na 14 maja smile wciąż na wysokich obrotach ale jeszcze nie w
                        szpitalu wink właśnie pojechała z Mikołajem do kontroli z tą szkarlatyną.

                        My dzisiaj jedziemy na budowe zobaczyc co i jak bo panowie ostro działają smile
                        W pracy bardzo mi sie podoba i juz nawet wiem jak zrobić tuning skuteraz, ile to
                        kosztuje i co to daje haha ucze sie powoli wink

                        No to narazie tyle. Pozdrawiam
                  • misia9944 jobo Gratuluje :):):):):) 11.05.07, 13:46
                    Juz z samego rana napisalam poscika dla Ciebie a teraz patrze ze go nie ma sad
                    • jobo100 Re: jobo Gratuluje :):):):):) 11.05.07, 15:33
                      Bardzo Wam dziękuję za te miłe słowa. Nagle tyle z Was odezwało się żeby mi
                      pogratulować, że aż się wzruszyłam i łezki mi kapią. Jesteście kochane. Z tym
                      oszczędzaniem się to nie będzie łatwe, bo trochę roboty mnie czeka, ale postaram
                      się zagonić kogo się tylko da. Co do terminu porodu to wizytę u gin mam dopiero
                      15 czerwca, a z moich obliczeń wychodzi ok. 14 stycznia 2008. Pozdrawiam.
                      • misia9944 Re: jobo Gratuluje :):):):):) 11.05.07, 16:50
                        Ok to na liscie sie zmieni jak gin wyznaczy termin smile w czerwcu sie upomnij.
                        buziaczki
                        • nadya22 Misia :) 12.05.07, 07:52
                          Patrzyłam pewnie jeszcze na starą liste i dlatego Kasia była na w trakcie
                          starań big_grin Przepraszam i zwracam honor, właściwie to nie wiem czy czekać do
                          następnej wizyty u lekarza czy już przenieść się na liście??hm termin mam na 28
                          grudnia
                          • misia9944 Re: Misia :)do Nadya 12.05.07, 09:25
                            jak chcesz Kochaniutka smile
                            wybor nalezy do Ciebie

                            Amoniu mam nadzieje ze juz nic nie boli.
                            A Misia2 jeszcze sie kulo ??? hihihi.
                            • amoniaaa do misia 12.05.07, 11:48
                              yes, sabina jeszcze 2 w 1 smile czekam na telefon w razie czego i jadę z nią
                              oczywiście. Nie wycofałam sie haha
                              Dobra idę myć okna, jedno juz umyte wink Potem idziemy na randkę z mężem do parku
                              chorzowskiego big_grin
    • misia9944 :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) 11.05.07, 20:40
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,62261715.html
      • amoniaaa Re: :) :) :) :) :) :) :) :) :) 11.05.07, 21:26
        Śliczna ta Zuzia smile I już taka dorosła sie wydaje wink
        Dzisiaj rano jak wyszłam do pracy to po niej pojechaliśmy na budowe a potem na
        zakupy i tym sposobem wróciłam do domku około 20ej uncertain
        Nasz domek wygląda już ślicznie... Rozmawialiśmy też z naszą przyszłą sąsiadką
        bo szła akurat z córeczką. Mała złapała mnie za rękę i prowadziła do siebie do
        domku żebym bawiała sie z nią jej zabawkami haha Ona ma jakieś półtora roczku smile
        Sąsiadka też pytała czy my też będziemy mieć dzidziusia bo na wolnym placu
        zrobili by plac zabaw dla dzieciaczków. Śmiałam sie że tak, tylko że dzisiaj na
        dachu naszego domku narazie usiadł gołąb a nie bocian i musimy czekać haha
        Aaaaa ta sąsiadka to nasza deweloperka wink
      • misia9944 12.05. -11 tyg 12.05.07, 21:56
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,62319225.html
        WSZYSTKIE CIOCIE POZDRAWIAM !!!!!
        • aagniesiaa Re: niedzielnie 13.05.07, 10:33
          hej witajcie niedzielnie

          Jobo super że się udało ... zaciskam mocno kciukasy

          Myszko super że dziewuszka smile))))

          Amonia ściskam bo ta kolejna do ciebie przylazła @, do mnie tez niedługo przylezie
          wink

          wczoraj byliśmy u znajomych, ona rodzi drugie w czerwcu ... mały ma już 3 lata i rozrabia ... ale za to jak słodko mówi kocham cię smile))))) to chyba najpiękniejsze słowa jakie można usłyszeć z ust takiej kruszynki smile))))) ja jak się wreszcie doczekam to będę chyba rozpieszczać jak nie wiem co ....

          tymczasem czekam na @ i przygotowuję się do tego iui ... a żeby nie myśleć znalazłam sobie nowe zajęcie ... będę robic mamom (tzn mamie i teściówce) na dzień mam kolczyki i bransoletki smile))) jakaś nowa mania mnie dopadła ... zobaczymy jak mi bedzie szło bo dopiero debiut smile))))))

          Misia ja wymiękam jak widzę twoją Zuzinkę smile)))))))
          • amoniaaa Re: niedzielnie 13.05.07, 11:01
            oj teraz to i ja mogę w niedzielę do was pisać big_grin
            aagniesiaa: ja sie nie stresuję @. Wiedziałam że przyjdzie, więc już się od
            jakiegoś czasu w ogóle nie nakręcam smileszkoda nerwów. Może po wakacjach Wam
            napiszę że bęzie nas więcej... zobaczymy co to będzie smile

            wczoraj byliśmy w parku na spacerku i przy okazji pooglądaliśmy różne kwiaty i
            krzaki do ogrodu bo była wystawa kwiatów smile oszaleć można ile jest pięknych
            kwiatów!!!!!
            potem oglądaliśmy eurowizję i tak jak rok temu chciałam wyrzucić telewizor
            przez okno.... bez sensu jest te wybieranie!!! i tak prawie każdy głosuje na
            swoich sąsiadów uncertain Nam sie podobała piosenka z Węgier ale cóż...

            MOja sister wciąż na nogach smile
            Ja wczoraj umyłam okna a potem padało i trochę mi deszcz je "olał", ale sie nie
            stresuję bo miałam już strasznie brudne od świąt, a teraz są pięknę smile jutro
            sobie przetrę od zewnątrz i będzie ślicznie.
            Mam bzika na punkcie czystych okien chyba po mamie haha

            Dzisiaj robię obiadek i też gdzieś uciekamy na spacer bo słonko świeci i aż
            szkoda siedzieć w domku smile
            Pozdrawiam Was niedzielnie smile
          • misia9944 Re: niedzielnie 13.05.07, 13:23
            Piękna pogoda
            My tez dzis idziemy z mezusiem i dzidzi do parku na spacerek wink

            Krokodylku-a w parku sa gofry z kremem brrr a Ja...
            • misia9944 Re: niedzielny spacerek :) 13.05.07, 20:00
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,62357855.html
              • demika Re: misia:)) 13.05.07, 21:12
                Zuzia jest uroczasmileŚlicznie i szczęśliwie razem wyglądaciesmile))
                • misia9944 demika dziekuje :) 13.05.07, 21:56

                  • jobo100 Re: Cześć :) 13.05.07, 22:03
                    Imprezka, imprezka i po imprezce. Wczoraj do 1-ej w nocy szykowałam żarcie i
                    chyba trochę przesadziłam z ilością bo dużo zostało. Popakowałam w "szyszki" i
                    tak zostało. Dziś dopiero po całym dniu emocji i bieganiny padam ze zmęczenia
                    więc zaglądnęłam tylko na chwilkę i idę spać. Pozdrawiam.
                    • adrasteaa Re: Cześć :) 13.05.07, 23:02
                      Cieszę się Jobo, że impreza sie udała, teraz masz na caly tydzień jedzenie i nie bedziesz musiala gotować <LOL>. Mozesz spokojnie sie relaksować i odpoczywać
                      Weekend przelecial i znów nowy tydzień
                      Kolorowych snów wszystkim życzę
                      • amoniaaa 14 maj......... 14.05.07, 04:32
                        uprzejmie informuję że dzisiaj o 3:40 dostałam smsa od siostry o treści: "no to
                        jadę... wpadnij do mnie potem" smile
                        Maksiu jest punktualny na maxa haha
                        dam znac potem co dalej wink trzymajcie kciuki!!!
                        ja juz nie umiem spać i pije kawe, a potem chyba jade do niej smile
                        • misia9944 Re: 14 maj.........informuje 14.05.07, 06:13
                          ze Monika o godz 6 napisala mi sms-a ze sa na porodowce ze sie zaczelo i ze jej zal siostry bo bole straszne.
                          Ja trzymam kciuki, juz jak wstalam o 5:30 to cos przeczuwalam bo...zaraz pomyslalam o Sabinie.
                          No nie ma latwo -ale potem ma sie piekne dzieciatko smile

                          P.S. A moja Zuzia wczoraj przez caly dzien spala tylko 20 min -szok a jak ją polozylam spac po kapieli o 21:40 to wstala zaraz po smsku od Amoni. Musiala byc niezle padnieta dodam ze jak ja karmilam po godz 21 to zajadla tylko 15 ml !!! i sie darla wiecej nie chciala. Ze zmeczenia.
                          • ciotka.aka Re: 14 maj.........informuje 14.05.07, 07:42
                            no to razem trzymamy kciuki za Sabinkę i Maleństwo.

                            Misiu - nasza dyżurna korespondentko informuj nas na bieżąco. Może dziś Zuzia da
                            ci troszke odsapnąć - choć przy takim upale może być ciężko.

                            Jobo - ciesze sie, ze imprezka udała się - odpoczywaj teraz smile

                            miłego dnia dziewczynki smile
                            • misia9944 Maksymilian juz jest :) !!!!! 14.05.07, 07:57
                              Godz 7:31 sms od Amoni "Dzis o 6:30 urodzil sie Maksymilian. Wazy 2900 ima 52 cm smile jest zdrowy i sliczny" smile
                              Gratulujemy !!!!!!
                              Tak wszyscy czekali na Maksia juz jest smile huraaa
                              • adrasteaa Re: Maksymilian juz jest :) !!!!! Gratulacje 14.05.07, 10:08
                                Gratulacje dla szczęśliwej mamy i cioci Amonii
                                Wszystkiego dobrego i szybkiego powrotu do domku!!!!!
                                Pozdrawiam
                                • amoniaaa Maksiu jest już z nami!!!!!! 14.05.07, 10:24
                                  dziewczyny.... byłam cały czas na sali porodowej i nic mnie nie
                                  przestraszyło smile wciąż chcę mieć swoje dziecko, tyle że na 100% będę rodzić
                                  prywatnie bo to co zobaczyłam to kopara mi opadła... sad Pani doktor z wielką
                                  łaską!!!! Później napiszę wam dokładnie. Jedynie dwie położne były super i
                                  ciągle biegały koło sabiny smile Potem napiszę więcej a teraz biorę sie za
                                  wysyłanie fotek Maksia do wszystkich smile
                                  pozdrawiam dumna ciocia Monia która nie zemdlała i pierwsza zobaczyła
                                  chuliganka smile
                                  Ps. Jest bardzo grzeczny i nic nie płacze smile
                                  • ciotka.aka Re: Maksiu jest już z nami!!!!!! 14.05.07, 10:37
                                    Wielgachne gratulacje dla świeżo upieczonej Mamy i dla Maksymilianka smile)

                                    Amoniuu dla "świeżutkiej" cioci także gratulacje. Ale Sabina ma szczęscie - z
                                    taką siostrą to chyba nie można zginąć w świecie smile

                                    Kurcze znowu się wzruszyłam - strsznie płaczliwa sie zrobiłam w tej ciąży...
                                • agnieszkamonikaz Re: Maksymilian juz jest :) !!!!! Gratulacje 14.05.07, 14:45
                                  Serdeczne gratulacje!!!!Jaki sliczny maluszek!!!Amoniaaa-dzieki za fotki!!
                                  Myszko-napisalam Ci maila))
                              • paula343 Re: Maksymilian juz jest :) !!!!! 14.05.07, 15:21
                                Jeszcze raz gratuluje Cioci Monice i dziekuje za zdjecia. Słodki maluszek
                                Ja jutro jade na usg do Katowic dokładnie przepadać maluszka-dla wlasnego
                                spokoju-no i podejrzeć- moze nie odwroci sie na nas pupą. Jutro napewno zdam
                                relacje.
                                Całuski
                                • amoniaaa pełna relacja z porodu :) 14.05.07, 19:51
                                  Zaczynam...
                                  około 24ej siostrze zaczęły sie skurcze, po czym jak już o 3:40 miała je co 2
                                  minuty napisała mi esa że jedzie do szpitala.... Mikołaja rodziła długo więc
                                  pomyślałam że pozałatwiam sobie sprawy i pojadę do niej, ale.... nie umiałam
                                  spać już oczywiście i coś mnie tknęło żeby pojechać JUŻ. smile
                                  O 5:05 pisała mi że mam przyjechać bo już wody odeszły.... byłam tam chyba o
                                  5:20 jakoś i ogólny szok smile myslałam że nie wiem jak długo to będzie trwało a
                                  tu za godzinę słyszę: "będziemy rodzić!!!" odsunęłam sie na bok żeby nie
                                  przeszkadzać i obserwowałam big_grin robiłam fotki jak tylko Maksiu wyfiknął haha
                                  popłakałam sie...
                                  O nieprzyjemnych sytuacjach nie będę pisać bo kilka kobitek z naszej paczki
                                  niebawem czeka poród...
                                  Ogólnie sam poród mnie nie przeraził i wciąż chcę dzieci, tyle że nie chcę
                                  rodzić "za karę".... Nie w tym miejscu!!!
                                  I niby taki super osławiony szpital... ręce mi opadły bo chciałabym widzieć
                                  jakiś kiepski uncertain
                                  No cóż... za darmo umarło jak to sie mówi!!! Jak sie nie posmaruje to sie "nie
                                  jedzie"....
                                  Pozdrawiam Was i dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa smile
                                  • misia9944 Re: pełna relacja z porodu :) 14.05.07, 20:51
                                    Amoniu niestety swoje trzeba przezyc sad mi tez nie bylo latwo (dla innych informuje ze siostra Moniki rodziila tam gdzie ja)i bylam ze wszystkim sama.
                                    Patrzac na to z uplywu 2,5 m-ca to musze powiedziec ze jestem twarda. I nie zaprzecze ze nastepnym razem chce rodzic z kims...tylko z kim tongue_out maz miekki.
                                    Buziolki.
    • misia9944 Dopisuje Maksymiliana i Jobo 100 :)-lista NASZA 14.05.07, 21:12
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile
      rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 smile
      ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas smile
      monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 smile
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn
      Szymonek 26.01.2007 smile
      dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 smile
      szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 smile i córeczka Helena 02.02.2007 smile
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 smile
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - córeczka Zuzanna 24.02.2007 smile
      renne2 – Świdwin - podobno urodzila -Renne pochwal sie !!!
      niuta_s - Ania - Warszawa - urodzila tylko brak informacji crying
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - córeczka Julia 25.03.2007 smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - córeczka Małgosia 1.05.2007 smile
      breili - Daria - Niemcy - napewno juz urodzila informacji brak crying
      Sabina - Chorzów - syn Mikołaj 26.09.1996 smile i syn Maksymilian 14.05.2007 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)
      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży smile term.(22.08.2007)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży smile term.(07.09.2007)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży smile term. (17.09.2007)
      jobo100 - Jowita - Rzeszów - w ciąży smile term. (ok 14.01.2008) syn 13.02.1998

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile + folikowki w ciąży które
      mają już dziecko wink

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      aagniesiaa - Agnieszka - Łódź - w trakcie starań (marzec 2006) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :)
      hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :)
      inesita6 - Aga - Madryt - w trakcie starań :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      • misia9944 Teraz na wylocie Myszka :) breili,arabelka78 ???? 14.05.07, 21:18
        breili - co slychac pochwal sie co sie narodzilo smile
        dziubasek_ona -jak tam malenstwo ? moze masz jakies fotki ???
        arabelko jak tam zyjesz ???
    • ciotka.aka przeczytajcie koniecznie 15.05.07, 08:00
      Kochane znalzłam wczoraj ten wątek na czerwcówkach ale dopadł mnie "wielki
      spacz" i nie miałam juz siły wkleic Wam go do naszego forum. Dziś zauważyłam, ze
      jest i na "majówkach".

      www.dziennik.krakow.pl/public/?2006/04.10/Kraj/86/86.html
      Szkoda, ze zaczynam dzień takim artykułem ale uważam, ze jest ważny i myśle, że
      każda z nas powinna go przeczytać. Przyznam, ze nie nastraja optymistycznie ale
      lepiej być świadomym co spotkało inne kobiety i ich rodziny...

      pozdrawiam i życze miłego dnia
      • jobo100 Re: przeczytajcie koniecznie 15.05.07, 09:18
        Przeczytałam artykuł. Rzeczywiście jest mało optymistyczny. Nie rozumiem jakim
        człowiekiem trzeba być żeby coś takiego robić.Pozdrawiam.
        • agnieszkamonikaz Re: przeczytajcie koniecznie 15.05.07, 11:04
          Artykul przerazajacy((((Ale i pouczajacy.Nawet do glowy by mi nie przyszlo, ze
          mozna robic takie rzeczy.

          Wczoraj bylam na USG polowkowym-wszystko dobrze))Mala wazy 616g))
      • misia9944 Re: przeczytajcie koniecznie 15.05.07, 12:52
        Ludzie moga byc naprawde podli sad
        no coment sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka