misia9944 Zdjecia +cos dla Amoni 20.04.07, 23:12 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61130488.html Monisia to jest wlasnie ta ramka o ktorej Ci mowilam. Na allegro taki pan nam wychaftowal dane Zuzi. Rameczka wisi nad lozeczkiem Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Zdjecia +cos dla Amoni 20.04.07, 23:14 niewyraznie ta ramka tu wyszla nie widac Aniolka kiedys zrobie lepsze ujecie. Myszko dziekuje za wszystkie slowa. No,no piekny ten wozeczek czerwony Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 No to LISTA musi podniesc wateczek hihi. 22.04.07, 12:15 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn Szymonek 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 i córeczka Helena 02.02.2007 arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - córeczka Zuzanna 24.02.2007 renne2 – Świdwin - podobno urodzila -Renne pochwal sie !!! niuta_s - Ania - Warszawa - napewno juz urodzila tylko brak informacji alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - córeczka Julia 25.03.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży term.(11.04.2007) eva.1981 - Ewa - w ciąży agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży term.(01.05.07) breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) czarna.porzeczka - w ciąży mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) lamia1978 - w ciąży ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży term.(22.08.2007) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży term.(07.09.2007) paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży term. (17.09.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia + folikowki w ciąży które mają już dziecko baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Sabina - Chorzów - w ciąży term. (14.05.2007) - syn Mikołaj 26.09.1996 jobo100 - Jowita - Rzeszów - syn 13.02.1998 - starania od kwietnia (2007) Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań aagniesiaa - Agnieszka - Łódź - w trakcie starań (marzec 2006) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) :) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) :) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) :) kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :) heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :) hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :) inesita6 - Aga - Madryt - w trakcie starań :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Martajotka i Mycha.76 spotkały się:))))))))))) 22.04.07, 12:59 Hej Folikóweczki Muszę Wam się pochwalićWczoraj o 17.30 spotkałam się z naszą Martusią i jej mężem, ponieważ przyjechali na weekend do stolicy Umówiliśmy się w Złotych Tarasach (taka galeria handlowa w centrum)w pijalni czekolady Wedla, a potem poszliśmy wspólnie na przedstawienie do Teatru Studio w Pałacu Kultury. Było przesympatycznie! Marta i jej mąż są uroczymi ludźmi i wspniałym małżeństwem - ale to na pewno już wiecie z postów Martyjotki, że nie mogło być inaczej Cieszę się, że miałam okazję spędzić z nimi wieczór))))))))))) I nawet już tremy nie miałam aż tak wielkiej Jestem szczęściarą, bo poznałam "na żywo" już dwie Folikówki: Krokodylka i Martę! SUPER! Szkoda tylko, że mojego męża nie było wczoraj z nami. Ma czego żałować Tak więc jestem szczęśliwa, bo to był niesamowity weekend Marta dziś wieczorem wraca do Poznania i na pewno zamelduje się u nas jutro Miłego dnia wszystkim Folikóweczkom życzę Misia, kolejne zdjęcia Zuzi obejrzałam z przyjemnością Coraz większa i silniejsza nasza panieneczka, już tak ładnie główkę podnosi. A ramka-bardzo ładna! Na pewno pięknie prezentuje się nad łóżeczkiem Zuzieńki Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Martajotka i Mycha.76 spotkały się:)))))))))) 23.04.07, 09:47 ale super Mycha NO my się narazie tylko znamy z miśką osobiście ale mamy w planie spotkać się też kiedyś z Paulą No i kto wie jak już wybudujemy te nasze domy to chcem z naszym krokodylkiem sie spotkać!!!!!! Ale by było super.... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 8 tygodniowa Zuzia :) 22.04.07, 21:26 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61206051.html A ja jak dzis wracalam z ogrodka to spotkalam pania z ktora lezalam na sali przed i po porodzie. Jak ja zobaczylam to wszystkie wspomnienia wrocily... Umowilam sie z nia na jutro na spacerek na godz 12:00 Jej synus o 3 razy wiekszy niz Zuzia. Jutro spytam czym go karmi. Serce ponownie mi mocno zabilo, pisze to a łzy sie cisna. Ta dziewczyna byla pierwsza osoba ktora mnie usciskala po urodzeniu -jeszcze nawet na korytarzu poporodowym... Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: 8 tygodniowa Zuzia :) 23.04.07, 09:50 miśka to super że tacy sympatyczni ludzie bywają w szpitalach Takie gratulacje zaraz po porodzie to musi być wzruszające i to jeszcze od obcej osoby ))) Ja mam nadzieję że pierwszą osobą która mnie przytuli zaraz po będzie mój mężuś... Mówi że postara się przy mnie być, choć nie wie czy nie padnie na podłogę haha aaaajjjj ci faceci... my to tyle bólu musimy wytrzymać a oni nawet patrzeć nie potrafią haha Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do amoni 23.04.07, 10:37 Czesc Kochanie <haha> ...no zebys wiedziala "oni nawet patrzec nie umia" a ja od rana zaplakana, szarpia mna emocje, czekam na godz 12:00 az zobacze Agnieszke i Dawidka lezki jeszcze dzis poleca i to nie jedne. Biore album i ona tez ma wziasc hihi bo w wozeczkach takie maluszki zapakowane ze dobrze ich nie widac a przeciez chcemy na wzajem obejrzecte szkraby co przez pierwsze 3 dni razem lezaly, ktore sie tulilo gdy np. mame musieli zbdac piekne chwile, ok koncze bo znowu nie widze klawiatury. DLA TAKICH CHWIL WARTO ZYC !!!! P.S. a co do Sabiny to mysle ze na dniach zobaczy Synusia !!!!! moze jeszcze bedzie z kwietnia ??? Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka cześć Dziewczyny 23.04.07, 11:34 Hej, jak już Wiecie od Myszki spotkałyśmy się w sobotę . Dla mnie było to niezwykle miłe spotkanie z serdeczną Mychą. Jak ona ślicznie wygląda z tym brzuszkiem ) Mój mąż stwierdził potem, że Monika należy do tyhcv osób, które jeśli by mogły to każdemu by nieba uchyliły! I tak jest Dla mnie w ogóle był to cały weekend miłych spotkań i przeżyć. Widziałam się też z koleżanką, która ma teraz 8-miesięcznego synka. w krótkiej rozmowie powiedziała mi, że starali się 1,5 roku, ona ma PCO, ale jak widać się udało. Aagniesiu, więcej szczegółów napiszę Ci na mejla, postaram się jeszcze dziś. Życzę Wam słonecznego dnia! m Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Julka 4 tyg. 23.04.07, 15:57 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60944082,61249271.html pozdrawiam Was mocno i gorąca. Cześć Zuzia tu Julka, jak Ci leci wirtualna koleżanko na tym świecie. Mnie super, jem, spię i wszyscy się mną zajmuja. Jak sie nie zajmuja to zaczynam płakać, świetny sposób, ale pewnie go znasz. buziaki dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Julka 4 tyg. 23.04.07, 21:45 No to najpierw zdjęciunia Zuzi : fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61267926.html a teraz pare słow do Julci U mnie tez dobrze, nauczylam sie wsadzac raczke do buzi i co chwilke cycole paluszki-pyszne sa w nocy juz ladnie spie a jak wstane to juz nie placze tylko wcinam paluszki a potem mama mnie juz uslyszy i daje am ... Poza tym uwielbiam spacerki. Pozdrawiam buzki. Jutro mam 2 miesiace !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa halo 24.04.07, 10:28 witam skoro nikt już tu prawie nic nie pisze, to ja troszkę pobazgram Jak wiecie dzisiaj czeka nas wizyta w klinice... Trzymajcie mocno kciuki bo sama jestem ciekawa co powie lekarz Jutro zaraz oczywiście dam wam znać ale około południa bo na 9tą jedziemy na pogrzeb cici mojego męża. Od czwartku będę mieć neta w domku więc w piątek mogę wam napisać co tam u mnie wieczorkiem dopiero W sobotę wyjazd nad polskie morze i wracamy dopiero 5 maja wieczorem Co do mojej siostry to jeszcze nie urodziła, ale wczoraj mi się przyznała że w niedzielę w nocy miała już skurcze co 5 minut i już poszła się wykąpać jakby musiała jechać do szpitala.... ale przeszło haha i wciąż się kula ciuszki poprane, torba do szpitala gotowa, podatki już sobie porobiła, tak więc praktycznie może iść rodzić. Musi zrobić jeszcze pit mojego kuzyna ale powiedziała że na biedę to zrobi go w szpitalu po porodzie haha To jest agentka... Wczoraj u niej byłam i zrobiłam jej relaksującą maseczkę z masażem twarzy Dobra już nie nudze. Buziaki kobitki a zwłaszcza dla zapakowanych jeszcze w brzuszki Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: halo 24.04.07, 11:22 Cześć dziewczyny. Mało piszę, ale czytam Was codziennie. Na razie nie mam o czym pisać. Trzymajcie kciuki bo zbliża się owulka więc "pracujemy", a na wyniki będę musiała poczekać mniej więcej do 9 maja. 13 maja mój syn ma I Komunię więc może dostanie taki prezent. Coś mi się przypomniało - oto jak dzieci przekręcają znaczenie słów: rozmawiamy z mężem o drugim dzidziusiu, (mój syn oczywiście nastawił "radary")mąż pyta o ewentualny termin porodu, gdyby udało się za pierwszym razem więc mu w przybliżeniu powiedziałam. A mój syn na to "No co ty mama chcesz mieć sztuczny zapłon?" Ale się uśmialiśmy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: halo 24.04.07, 12:21 Cześć Folikóweczki! Zażyłam już moją dawkę żelaza i myślę sobie o Was... Wiecie Kochane, trochę się martwię ostatnio o przyszłość naszego wątku. Mam wrażenie, że jakiś kryzys nas dopadł Jeszcze niedawno produkowałyśmy tyle postów, że czasami nie nadążałam z ich odczytywaniem i miałam wrażenie, że ciągle mam zaległości, a teraz wąteczek spada... Czy to sprawka wiosny? Wiele dziewczyn po Wielkanocy już się nie meldowało... Smutno mi z tego powodu Martwię się, czy nic się nie stało... I oczywiście mam nadzieję, że to chwilowa sytuacja, która minie i znów będzie tak jak dawniej U mnie ok. Do pracy obecnie nie chodzę już do porodu, więc mogę się zająć przygotowaniami na spotkanie z Iskierką Czytam dużo gazetek o ciąży i maluszkach, chodzę na spacerki, gotuję obiadki Jednym słowem - dobrze mi))) W nocy nadal cierpię na bezsenność, ale za to rano nadrabiam i po koszmarnej nocce śpię sobie do 9 - 10 O pracy na razie myślę sporadycznie, ale powiem Wam, że specjalnie za nią nie tęsknię... Amoniu, trzymam kciuki za dzisiejszą Waszą wizytę w klinice. Jak piszesz o tym, to aż mnie cairki przechodzą, bo przypominam sobie jak w zeszłym roku o tej porze jeździliśmy do Novum i stają mi przed oczami rózne obrazy: my czekający pod gabinetem, miła pani dr, dużo małżeństw w róźnym wieku, sterylna czystość, wrażenie supernowoczesności... Mam nadzieję, że za rok o tej porze te wizyty w klnice będą wspomnienien, a Ty z radością będziesz spoglądać na swoje dziecko w łóżeczku lub na duży brzuszek Tego Ci życzę i wszystkim starającym się. Myślę też o Sabince, dobrze, że ona tak na luzie podchodzi do porodu i do siebie samej. Fajna jest Nie roztkliwia się nad sobą z tego co piszesz. A wyjazd nad morze dobrze Wam zrobi, oby jeszcze pogoda dopisała... Jobo - życzę, by plany i marzenia szybko się spełniły. A starania traktuj z humorem i luzem na zasadzie co ma być to być - to chyba najzdrowsza postawa. A jak przygotowania do Komunii? Dużo roboty? Zuziu i Julciu - jesteście śliczne małe dziewczynkiDziękujemy za zdjęcia, lubię na Was patrzeć i obserwować choćby w ten sposób jak stajecie się coraz większe, silniejsze, mądrzejsze... Misiu, udał się spacer z Agnieszką i Dawidkiem? Martusiu, dzięki za miłe słowaAle mąż mi reklamę zrobił A ja to samo mogę powiedzieć o Was: przemili, uśmiechnięci ludzie z pasją, otwarci na świat i innych - tak Was postrzegłamNiezwykle sympatyczni I zapomniałam Ci powiedzieć, że masz przepiękne włosy I nie wiem, co jeszcze mam Wam napisać Dziewczyny, ale proszę - piszcie, odzywajcie się, bo dzięki Wam nasz wątek żyje i stanowi (bynajmniej dla mnie) takie miłe uzupełnienie dnia, daje wsparcie , pociechę, nie pozwala czuć samotności...Mobilizujemy się Folikówki! Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: halo 24.04.07, 13:10 Przed Komunią trochę roboty mnie czeka. Na razie zakupy typu buty, garnitur itp. Więcej roboty czeka mnie w ostatnim tygodniu przed. Miałam robić Komunią w małym najbliższym gronie. Chciałam dołączyć do tego grona moją babcię, a ponieważ babcia i rodzeństwo mojej mamy (a jest ich niemało) mieszkają w jednej małej mieścinie - pozostali się obrazili. Więc żeby nie skłócić się z rodziną, przemyślałam sprawę i ich też zaprosiłam. Mój mąż stwierdził, że skoro moje wujostwo, to jego też i uzbierało się 28 osób. Szok. Jakoś oni nie mogą zrozumieć, że komunia to nie wesele. Przed chwilą dzwoniła koleżanka i nieźle mnie nastraszyła. Owulka lada dzień więc czasu nie cofnę ze staraniami, a ona mi powiedziała że u mojego syna w szkole panuje różyczka!!!!!!!!!!!! Jestem przerażona. Mam nadzieję że mój mały nie przyniesie jej do domu. Wiem jakie to niebezpieczne w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Myszki 24.04.07, 13:18 Witam. spotkanie sie nie udało Widzialysmy sie zaledwie 5 min, bo ona dostala tel od szefa ze stoi pod jej klatka bo chce zeby ona jakis dokument podpisala (ona jest na macierzynskim-jest nauczycielka i ciagle ja mecza ona sama byla bardzo zla, bo jak nie dzwonia do niej co chwilke to szef kogos do niej posyla z czyms albo sam przychodzi) Mialymy zdjecia -chcialam poogladac Dawidka i nici A tak w wozeczu to za wiele nie widac jedynie wiem ze on jest o wiele wiekszy niz Zuza, wazy Dawidek 5500 a Zuzia 3600. I jest takim pulpecikiem a Zuzia szczupaczek Znowu sie na jutro umowilysmy-ona wylaczy tel i powinno byc ok. Buzki!!!! polaskaj brzusia od Nas- tylko nie zapomnij. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: halo 24.04.07, 12:22 haha sztuczny zapłon był the best!!!!!! niezły agent z tego Waszego synusia )))) Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: halo 24.04.07, 12:44 Witam miłe Panie))) Rzeczywiscie nasz wateczek cos kryzys przezywa... Wlasciwie ja tez nie mam nic konkretnego do napisania. Juz nie moge sie doczekac na potwierdzenie plci naszej Kruszynki.Jesli niedlugo sie nie dowiem, to zwariuje))))Na razie wnioskuje tylko na podstawie jakichs przesadow-wyglad brzuszka,apetyt, mdlosci, ale to przeciez tylko zabobony... W czwartek mam wizyte, ale nie wiem czy bedzie ten sprzet do 4D.Jesli nie, to moze zrobi mi normalne USG i bede cos wiedziec. W niedziele niestety prawie poklocilam sie z moja mama.Pisalam Wam kiedys, ze chcemy budowac domek(maly, parterowy).Mamy swoja dzielke no i dosc mieszkania w bloku.Niestety moja mama uwaza, ze nie znamy zycia i nie uda nam sie to.Maz niedawno zmienil prace, dziecko w drodze.Ona twierdzi, ze chyba jestesmy niepowazni.Zrobilo mi sie strasznie przykro, bo wszyscy inni jakos pozytywnie podchodza do tej sprawy,nawet obiecuja jakas pomoc.Oj, dziwne sa czasami sytuacje.Ogolnie, tak sie zdenerwowalam, ze do poniedzialku mialam potworny bol brzucha.Dzis juz mi troche przeszlo. Amoniaaa-powiem szczerze, ze rzeczywiscie dziwna sprawa z tym lekarzem.Pewnie juz gdzies na Mauritiusie sobie siedzi.Tak to jest.Jak slysze takie rzeczy, to tez mna trzesie ze zlosci.Ale nie poddawajcie sie.Bedzie dobrze. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do jobo i amoni 24.04.07, 13:10 Jobo no to widze ze synus "na czasie" hihih te dzieci teraz juz w tym wieku takie rzeczy wiedza a ja kiedys w tym wieku to zacofana bylam choc zboczek ze mnie wyrosl haha. Amonia -powodzenia tam dzisiaj !!! czekam na smska !!!! No i niezmiernie sie ciesze ze bedziesz miala tego netka w domu, brakuje mi Ciebie wieczorkiem a no i moze kiedys uda mi sie wieczorem pogadac z Prezesem przez gg ???? huraaa Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: do jobo i amoni 24.04.07, 14:28 misiolku ja na necie będę siedzieć tylko jak jego nie będzie w domku, bo tak to jak coś nie robię (sprzątam, gotuję) to się przytulamy z męzusiem oglądając TV albo rozmawiając Takie z nas dwa misiaki przytulanki Zwłaszcza prezio, facet 186 cm wzrostu a większy przytulanek ode mnie haha Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa mam ochotę popłakać.... 24.04.07, 12:19 przed chwilą miałam telefon z PROVITy że pan doktor nas przeprasza ale będzie dopiero 8 maja w pracy, więc dzisiejsza wizyta znowu odwołana.... Już mi się teraz na 100% odechciało tego dziecka!!!!! A klinika jest chyba niepoważna.... Widzę że serio nie jest nam dane mieć swoje dziecko ((((( A tak sie już od kilku dni cieszyłam na tą wizytę.... Płakać mi sie chce i jestem nieziemsko wkurzona ///////////////// Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: mam ochotę popłakać.... 24.04.07, 12:30 Amonia, nie dziwię się! Też bym się rozpłakała i naprawdę zdenerwowała. Tak nie można! Dla starającej sie pary każdy dzień jest ważny, wciąż liczy się te dni a to do owulacji, a to do oby nie @. Odhacza się każdy nieudany cykl, z nadzieją czeka na następny... Co z tym panem doktorem? Już raz wizyta była przełożona, a teraz znowu - i to o 2 tygodnie! A nie zaproponoawli Wam wizyty u innego lekarza? Bo wiem, że my w Novum mieliśmy też swoją panią dr, ale jak ona nie mogła nas przyjąć, bo jej nie było lub miała nawał pacjentów - zapisywano nas do innej lekarki i w ten sposób "zaliczyliśmy" w Novum ze 4 lekarzy. Ale tam jest taki zwyczaj, trochę to przypominało fabrykę... Amoniu, strasznie mi Was żal w tej sytuacji, Wasza cierpliwość przechodzi kolejną próbę, ale ileż można? Może rzeczywiście umówcie się do innego lekarza w Provit-cie... No chyba że ten wybrany przez WAS jest naprawdę bardzo dobry i skuteczny, wtedy warto czekać. Przykro mi strasznie, Monika, sama jestem rozzłoszczona ich zachowaniem Po prostu brak słów!!!! <pocieszacz> Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: mam ochotę popłakać.... 24.04.07, 14:21 mycha ja mam dość nie dzwonię już do nich, zadzwonie sobie do innej kliniki i nikogo sie prosić nie będę... Niedaleko nas jest jeszcze druga taka klinika może tam inaczej nas będą traktować. A że pan doktor jest wciąż na L4 to mogli mi wcześniej dać znać a nie dzisiaj w dniu wizyty na którą czekam 2 tyg. a licząc od pierwszej już miesiąc... Ile mam czekać aż szanowny pan doktor znajdzie dla mnie czas???? (((((((((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 kurw...co to za klinika chyba tam wjada z bąbą 24.04.07, 13:23 Moniczko przytulam boziu jak ja nie umie zniesc kiedy tacy dobrzy ludzie jak Mnisia sie smutkaja !!!! Ale to przez nasza zakichana Polske Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: kurw...co to za klinika chyba tam wjada z bąb 24.04.07, 14:30 najgorsze jest to że to wszystko jest płatne i ludzie zostawiają tam ogromną kase a jeszcze oni nam robią łaskę.... to nie są małe pieniądze dla nas!!! Ale widać dla lekarza tysiąc w tą czy w tą nie ma żadnej różnicy... Szkoda nerwów. Męzuś już do mnei dzwonił i powiedział że nie mam sie denerwować bo bardzo mnie kocha i jak nie ma dziś tej wizyty to pojedziemy sobie na działkę zobaczyć nasz domek bo tam ostro pracują panowie, a potem na zakupy przed wyjazdem Kochany ten mój mężuś.... Odpowiedz Link Zgłoś
aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 24.04.07, 13:26 Jestem i ja amoniu tak mi przykro....kopnełabym tego lekarza w d..e , jak tak można , ludzie płaca ciężkie pieniądze za te wizyty a oni tak robią !!! szok, rozumiem raz ale drugi...a jaką masz gwarancje że jak zaczniesz leczenie to też nie będzie przesuwał wizyt? ja jestem wręcz pedantycznie punktualna i dla mnie taki lekarz byłby już przegrany, wybrałabym innego, przemyśl to bo jakiś nie poważny, chyba nie zdaje sobie sprawy ile ,,Nas ,,kosztują takie wizyty Całuski na pocieszenie Myszko już niedługo maleństwo będzie na świecie ale będzie miało cudowną mamę, ja chociaż tylko wirtualnie ale bardzo Cię lubię Agnieszko marz marz o swoim domku i realizuj te marzenia bo warto jak masz działkę to już połowa sukcesu , może jakis kredyt wezmiecie warto się odważyć mam koleżankę która jest po rozwodzie sama z dzieckiem i wzięła kredyt teraz spłaca po 500 zł i mieszka w swoim wymarzonym mieszkanku! trzeba byc przebojowym, pokalkulować policzyć i spróbować, na rodziców nie patrz bo oni byli inaczej chowani nie rozumieją że do odważnych świat należy możecie pobudowac sobie nieduży domek i powoli go wykańczać naprawdę warto ja się 10 lat zbierałam do tej budowy i teraz żałuję ze tak późno sie zdecydowałam A u mnie cały czas budowa, budowa i budowa dom rośnie w oczach...strasznie się cieszę i nie mogę doczekać kiedy już zamieszkamy Okres mi się totalnie rozregulował pierszy raz od 20 lat dostałam go 7 dni wczesniej , m ało tego był bardzo skąpy takie plamienia trwał 4 dni potem 2 dni przerwa i znów 3 dni plamień ...zupełnie nie wiem co jest grane? nawet test robiłam ,tak dla potwierdzenia bo o ciązy nie może być mowy akurat wtedy miałam 40 st gorączki i byłam bardzo chora teraz nie wiem od czego mi się tak wszystko rozregulowało czy od tej choroby czy może od tych ziół Ojca Sroki bo do choroby przez ok 14 dn je piłam, dłupia jestem , teraz tylko boje się zacząc je znów pić ? nie wiem co robić? Pozdrawiam Was i całuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 24.04.07, 15:10 No jak fajnie, że Kobitki zaczęły pisać... Amoniu, masz rację, szkoda nerwów...Przegadajcie to zresztą dziś z mężem. Ale rzeczywiście Twój Pan Prezes jest wspaniały, zareagował fanatastycznie... I tak trzymajcie - jedzcie na działeczkę, potem kolacyjka, rozmowa i nie dajcie się rozgniewać tym lekarzom... Misiu, szkoda, że spotkanie nie udało się, ale widzisz - nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo spotkacie się ponownie i oby już teraz na dłużej i na spokojnie Aba, dziękuję za dobre słowa i wiarę we mnie. Jak każda kobieta chciałabym być dobrą mamą, ale trochę się boję, że w myśl przysłowia "szewc bez butów chodzi" nie będzie tak różowo Często widzę u nas w szkole, że dzieci tzw. nauczycielskie sprawiają kłopoty na lekcjach Ale najbardziej się obawiam, że będę starała się być matką - perfekcjonistką, widzę, że czasami mam takie zapędy Wciąż czytam o wychowaniu i pielęgnacji dzieci, a jednego mi brakuje...nie umiem wyluzować. Ale może przy pierwszym tak jest Fajnie, że budowa tak pięknie ruszyła i Wasze gniazdeczko juz coraz bliższe zamieszkania Jak to cieszy Tylko przykro mi, że cykl taki dziwny wyszedł Pewnie wpłyneło na to wszystko po trochu: choroba, stres związany ze staraniami i budową, zioła... No właśnie ciekawa sprawa z tymi ziołami...Sama zastanawiałabym się pić dalej nie pić? Na forach dziewczyny chwalą, nasza Martusia też zdaje się piła (ale nie jestem pewna, czy nadal pije)... Najlepiej spytać lekarza, co o tym myśli...Bo jednak - tak na chłopski rozum - wydaje się, że takie rozlegulowanie cyklu raczej nie służy. A mierzysz tempki może Asiu i robisz wykresy, to może łatwiej byłoby zrozumieć czemu ten cykl taki zwariowany? Ale nie martw się, oby już nastepny cykl był normalny i ...nie zakończony @! Jobo, odnośnie Komunii - 28 osób to rzeczywiście nie mało...Mam nadzieję, że masz kogoś kto pomoże z przygotowaniem obiadu, bo trudno by było dla tylu osób samemu gotować. Nawet nie wyobrażam sobie tego...A swoją drogą śmieszne jest takie obrażanie się, ale u mnie w rodzinie też tak jest więc wiem, o czym piszesz. Odnośnie różyczki - mam przed sobą poradę lekarza ginekologa z majowego numeru czasopisma "M jak mama". Cytuję: "Kobiety urodzone w 1973r i póóźniej były obowiązkowo szczepione na różyczkę. Zapewnia to odporność na tę chorobę do końca życia, podobnie jak przebycie różyczki w dzieciństwie. Kobieta, która nie była szczepiona przeciwko tej chorobie i nie pamięta, czy na nią chorowała, powinna wykonać badanie krwi na obecność przeciwciał odpornościowych przeciwko różyczce. Jeśli ma przeciwciała, zachorowanie na różyczkę jej nie grozi, w przeciwnym wypadku - istnieje taka możliwość. Dlatego, gdy planuje macierzyńwstwo, powinna się zaszczepić przeciwko różyczce, ale uwaga:przez 3 miesiące po szczepieniu nie może zajść w ciążę.(...)" Tyle ekspert. Mam nadzieję, że jednak w szkole u syna nie będzie epidemii... Agnieszkomoniko, jeśli tylko jest taka możliwość budujcie się. Popieram wszystko co napisała Aba. Podobnie jak z dzieckiem wydaje się, że to jeszcze nie ten moment, a potem wszystko zaczyna się układać. Macie prawo realizować marzenia... A mama prześpi się z tym i za parę dni spojrzy na wszystko inaczej Oby do czwartu - do Twojego USG Misiu, czy wiesz może co z Agnieszką_zd? Miała termin na 1 maja bodajże...Czyli może już nie jest "w kobiecym dwupaku"? Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa dzwoniłam do innej kliniki... 24.04.07, 15:29 najbliższy termin na 18 maja ((((((((((((((((((((((((( ja już serio mam dość i mi sie odechciewa.... kupie sobie psa i pierdziele całą resztę!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: dzwoniłam do innej kliniki... 24.04.07, 16:03 Amonia, to przerażające... A te terminy wynikają z wielkiego zainteresowania ludzi, czyli patrz - jak wiele par ma obecnie problemy z płodnością To smuci i naprawdę przeraża... Jest to problem globalny i cywilizacyjny tak jak alergie, które ma teraz tak wiele dzieci. I widzisz dorktor siedzi na Mauritis, bo wie, że i tak będzie mieć pacjentów, i tak ludzie do niego przyjdą, będą na niego czekać, bo wie, że wszędzie tak jest. Prawdziwy boom klinik niepłodności... Szok, co za czasy! Czemu my musimy tego doświadczać? Wiecie, ja nigdy w życiu nie przypuszczałam, że będę się zmagać z takim problemem i że będę jeżdzić do takiej kliniki, no i że zostawię tam 3 tyś zł - tego też się nie spodziewałam... Amoniu - bądź silna, nie załamuj się. Jesteś naszym słoneczkiem, czerpiemy od Ciebie siłę i optymizm - będzie dobrze mimo tych kłód,n które los rzuca pod nogi. A dziś już relaksuj się, czekaj na mężulka...W jego ramionach znajdziesz pociechę i rozwiązanie tej sytuacji też. Pogadajcie co dalej, czy zotać w Provitcie czy szukać po innych klinikach... Ale jak widać wszędzie podobna sytuacja Niestety i o zgrozo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: dzwoniłam do innej kliniki... 24.04.07, 21:26 Amoniu strasznie mi przykro z powodu zachowania tej kliniki. Naprawde zero profesjonalizmu-wedlug mnie powinni na zastepstwo dać innego lekarza w koncu toni zbijaja na tym kase-ale co się dziwić w takim kraju juz żyjemy. Co do drugiej kliniki to długi termin oczekiwania swiadczy o tym ze nie jestescie sami z Waszym problemem. Jesli bys chciała to moge zapytac moich znajomych gdzie oni chodzili do kliniki-pamietasz rozmawialysmy o nich-z tego co pamiętam to oni chyba w Łodzi sie leczyli.Ściskam Cię mocno nie poddawaj się. My tu wszystkie trzymamy kciuki za Was. Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Myszko Agnieszka z-d jeszcze nie urodzila 24.04.07, 20:31 przykro mi ze dziewczyny sie nie melduja np Agusia jak dobrze wie ze czekamy na wiesci...ja ja przed chwilka poszukiwalam i znalazlam na kwietniowkach-dzis tam pisala posta, a wiec jeszcze jest w dwupaku. Szkod tylko ze ja musze sie doszukiwac...ja informowalam na biezaco. Caly czas dokad mogla bylam z Wami, moze i zle zrobilam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Barbara Blida 25.04.07, 08:39 Slyszalyscie dzis o niej ? Ona mieszka bardzo blisko mnie. Tak sobie mysle ze musiala miec cos na sumieniu ze sie zastrzelila, pewno nie chciala zeby sie wydalo... Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Szczepienia dzieci i nie tyko 25.04.07, 09:49 Cześć! Właśnie przeczytałam bardzo ciekawy artykuł dotyczący szczepień. Poczytajcie sobie i powiedzcie co o tym sądzicie. Adres - forum.darzycia.pl/viewtopic.php?t=634 tytuł artykułu: "Szczepienia - czyżby największa pomyłka XX wieku?" Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: Szczepienia dzieci i nie tyko 25.04.07, 10:19 Nie wiem czy się uda przez to wejść - to jest bardziej bezpośredni adres atykułu. Pozdrawiam groups.google.com/group/ircx.pl.polskavege/msg/70c95e28f3b944a7?q=szczepienie+odrze&start=20&hl=pl&lr=&ie=UTF-8&oe=utf-8&rnum=27 Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Szczepienia dzieci i nie tyko 25.04.07, 10:56 Cześć Folikóweczki Ależ piękne słoneczko za oknemZa chwilkę wuruszam na spacerek, trzeba korzystać Coś czuję, że piękny majowy długi weekend się zapowiada Amonia się opali nad morzem Ja zabrałam się dziś za pranie ubranek dla Iskierki. Wszystkie mam używane, ale w dobrym stanie - myślę, że Iskierce nie będzie przykro, że nic na razie nie kupiliśmy- zresztą wciąż nie wiemy czy to chłopczyk czy dziewuszka Wczoraj posegregowałam ciuszki według kolorów i temperatury prania - no i dziś już się piorą, potem prasowanie i układanie w kartonach (hi,hi - komody jeszcze nie mamy, półek też - mieszkanko malutkie Misia, nawet tak nie wątpij, że źle zrobiłaś zdając nam relacje ze swojego pobytu w szpitalu i porodu. No co Ty! Przypomnij sobie jak wszystkie Ci kibicowałyśmy i żyłyśmy przyjściem na świat Zuzi Spytałam Cię o Agnieszkę-zd, bo pamiętam, że ona teraz jest na wylocie, a poza tym wiem, że Ty jesteś osobą, która ogarnia jakoś nas wszystkie i potrafi znaleźć zaginione Folikóweczki A o pani Barbarze cosik usłyszałam w radiu rano - ale bez szczegółów.Szok Agnieszko-zd trzymamy kciuki za lekki poród. Teraz na pewno już Ci ciężko i czekasz już tylko na spotkanie ze swoim skarbem. Jakby co - daj znać na Folikówkach Pamiętamy i czekamy Powodzenia!!! Amoniu, jak tam wczoraj wieczór z mężem? Ustaliliście coś z klinikami? Jobo, przeczytałam artykuł i nie ukrywam - trochę mnie przeraził. Dotychczas byłam przekonana, że szczepionki to rzecz dobre i trzeba z nich jak bajbardziej korzystać. Tak nam też przedstawiała temat szczepionek pani pediatra na szkole rodzenia. Zalecała: szczepić! Mówiła, że ona wszystkie swoje dzieci szczepiła nawet na te szczepionki nieobowiązkowe, sprowadzane wtedy z zagranicy, ale jej zdaniem - dzięki temu jej dzieciaki nigdy nie chorowały. Jeśli chodzi o szczepionki skolidowane w 1 przeciwko 3 chorobom - to też uważała, że warto z nich korzystać, bo oszczędzają bólu dziecku i wielokrotnego kłucia. Jeśli zamierzamy posłać dziecko to żłobka - to tym bardziej warto szczepić na te dodatkowe szczepionki, w przypadku dzieci wiejskich - nie ma takiej potrzeby... Tak nam przedstawiała pediatra i byłam przekonana, że jak szczepić to szczepić i na to nie będę żałować pieniążków, bo to dla zdrowia dziecka. A teraz myślę, że trzeba zachować umiar i zdrowy rozsądek - jak we wszystkim. I wiele zależy od dziecka -= od jego stanu zdrowia. Bardzo ważne jest by mieć zaufanego sprawdzonego pediatrę, który podpowie i doradzi np. w sprawie szczepień, bo tak naprawdę skąd rodzic ma wszystko wiedzieć? I jak tu nie bładzić? Ok, wieszam ciuszki i idę na spacerekA po południu mam jeszcze kontrolę u pani dr - mam nadzieję, że szyjka jeszcze twarda, jakoś do porodu mi się na razie nie śpeiszy Trzymajcie się cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa u nas średnio................ 25.04.07, 12:38 mycha kochana moja, co do kliniki to jak odwołają nam kolejny raz 8 maja to idziemy 18 maja do tej drugiej... wieczór spędziliśmy na zakupach (kupiłam sobie super bluzę i to do tego super przecenioną,a mąż buty na wyjazd). Ale to nic bo w trakcie zakupów kolejna kłoda pod nogami i znowu zonk: dzwonił bank w sprawie naszego kredytu na dom... Nie dość że juz przeszło miesiąc czekamy na decyzję to jeszcze znowu coś zgubili i setny raz chcą jakieś zaświadczenia z zusu i urzędu skarbowego... Ręce mi opadły, zakupów nam sie odechciało... Za miesiąc będzie faktura za kolejny etap a my nie mamy kasy!!!!! Ach kochany bank millenium... Mój mąz jak tam dziś rano wparował to tak im nazdał że szok Potem jeszcze te buty które chciał kupic mi sie średnio podobały i dowaliłam do pieca, prawie sie pożarliśmy i powiedziałam że jak tak ma wyglądać ten woeczór to lepiej wracajmy do domu No ale przeszło nam i na koniec usiedliśmy na pysznej kawce Po powrocie robiłam roczny pit męża a potem jeszcze jakiś obiad na dziś i zmywanie... Ogólnie nie wiem ostatnio jak sie nazywam i najchętniej uciekłabym daleko i nie wracała, bo serio mam już wszystkiego dość. a najbardziej mnie bawią te banki... mój mąż ma działalność gospodarczą i wiecznie coś nie tak, a jak ktoś pracuje w jakiejś firmie to bez problemu dostaje kredyt mimo że za chwilę może już nie pracować... Realia naszego kraju są tragiczne (( NIe wiem co pisać już serio nie mam siły!!!! Zapisałam sie do koleżanki do fryzjera (bo otwiera jutro chyba) na podcięcie włosów, ale nie wiem czy dam radę wpaść bo znowu muszę zamknąć tą działalność i latać po pieprzonych urzędach Heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelp meeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Witam po długim czasie 25.04.07, 15:26 Witajcie Drogie folikówki!!!!! Długo mnie nie było, bo miałam rózne komplikacje zdrowotne ale mam nadzieje, ze juz wyszlam na prostą. Obecnie jestem w 9 tygodniu ciąży cały czas na luteinie i pod stała kontrolą gina. Od początku jestem na L4, bo były plamienia i inne atrakcje, ale mam nadzieje, że wszystko będzie ok. Mam juz internet w domu więć teraz będe cześciej na forum. Pozdrawiam wszystkie i każdą z osbna Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Witam po długim czasie 25.04.07, 18:59 Adrasteaa gratuluje!!! Z tego co pamiętam to pierwszy Twój post o ciąży-chyba ze byłam mało uważna. Życze Tobie i Maleństwu dużo zdrówka. Wiem co czujesz bo sama miałam pare sytuacji w których byłam przerażona co z moim maleństwem. Trzymamy za Was kciuki. Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Witam po długim czasie - Ach, Aniu:)))))))) 25.04.07, 20:59 Aniu kochana! I to jest właśnie wiadomość, którą chciałam przeczytać)))) Jesteś usprawiedliwiona całkowicie z powodu ostatniej niebytności na forum GRATULUJĘ i cieszę się bardzo, że się udało!!! A jednocześnie z całych sił zaciskam kciuki, by tym razem było wszystko dobrze, by ciąża rozwijała się prawidłowo, by trwała 9 miesięcy i by Twoje dzieciąteczko rosło zdrowo i szczęśliwie. Wyobrażam sobie jednak jak bardzo musiałas bać się....:/Dobrze, że jesteś od początku na L4, że bierzesz luteinę i cały czas pod opieką gina. Tym razem musi być dobrze! Pamiętam o Was w modlitwie... Wzruszona jestem i szczęśliwa bardzo, bardzo... Całusy**** też dla maleństwa)***** Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Myszko Dziękuje 25.04.07, 22:01 Dziękuje za mile słowa i za modlitwę Nie wiem czy slyszałyście o pasku świetego dominika podaje link www.dominikanki.republika.pl/pasek_sw_dominika.html Można go uzyskać dzwoniąc do sióstr, przysyłają bardzo szybko priorytetem www.grodek.mniszki.dominikanie.pl/dominiko.html tutaj jest dokładny adres i telefon wystarczy zadzwonic i poprosić mnie to daję jakąs taką niewyobrażalną siłe i nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Adrastea Wspaniała wiadomość ;) 25.04.07, 22:29 Gratuluje z calego serducha mojego duzego i Zuzinka gratuluje z calego serduszka troszke mniejszego A ja dzis na spacerku spotkalam moja nauczycielke z podstawowki !!!!! -katechetke, jak chodzilam do podstawowki to jej sie syn urodzil -jak konczylam to coreczka a dzis ja spotkalam z wozeczkiem a w wozeczku ma coreczke ktora urodzila 27 stycznia ma na imie Zuzia hihi. A ona mi mowi "my sie chyba znamy a ja mowie no znamy znamy-uczyla mnie pani Adrastea powodzenia !!! Zycze Ci jak najlepiej. A moja Kochana Amonia od jutra ma netka w domku huraaa skokom ze szczescia Moniczko hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Adrastea Wspaniała wiadomość ;) 26.04.07, 11:05 Gratulacje serdeczne!!!)))))))))))))))Wspaniala wiadomosc!!Zdrowka i spokojnych 9 miesiecy zycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Adrastea Wspaniała wiadomość ;) 26.04.07, 11:27 chyba juz 7 m-cy bo podobno 9 tydz Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Adrastea Wspaniała wiadomość ;) 26.04.07, 12:17 Misia))))))))))))))))))))))))))))) A ja wlasnie dzwonilam do pracy-nie przedluza mi najprawdopodobniej umowy.Jutro jade porozmawiac z dyrektorem,to bede wiedziec na 100%.Super. Choc w sumie spodziewalam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: u nas średnio................ 25.04.07, 21:04 Och, Amoniu, to rzeczywiście się porobiło... Taki pechowy ten wczorajszy dzień dla Was był nie ma co Oby teraz było już tylko lepiej Włóż nową bluzeczkę, idź do fryzjera i choć na chwilę zapomnij o pitach, bankach, klinikach itp. Myśl o wyjeździe - tam się zregenerujecie, wypoczniecie, przeżyjecie romantyczne chwile i wszystko się dobrze ułoży... Przeważnie tak jest - gdy świat nam się już wali na głowę i wydaje się, że wszystko jest do niczego, nadchodzi nagle jakieś rozwiązanie i złe karty odwracają się, a rozpoczyna się dobra passa... Tak więc głowa do góry, Moniś - będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Wywołana do odpowiedzi... 26.04.07, 12:24 Cóż... czytam codziennie (bo jestem uzalezniona chyba) i wiem co u Was... Amoniaa - może faktycznie spróbujcie w innej klinice. Może to, że tyle czasu nie możecie się tu dostać, to jakiś... no nie wiem... znak czy coś, żeby jednak pójść gdzie indziej(?). A swoją drogą to troszkę chamstwo. Zwłaszcza, że przypuszczam, iż w takiej klinice się zostawia mnóóóóóstwo kasy, więc raczej stać ich na to, żeby wcześniej zadzwonić i poinformować Was, a nie w ostatniej chwili... Misiu - Zuzia ślicznie rośnie, choć nadal jest taka drobniutka... Pocieszna Jobo - jak czytam o Twojej organizacji Komunii to tak sobie myślę, że mnie czeka organizacja chrzcin i... lekko mnie to przeraża Myszko - wydaje mi się, że wybrałaś super wózek. Ja też zastanawiałam się nad Jedo lub Roan Maritą. Ostatecznie wybrałam Roana. Ale... jak Teściowie się zadeklarowali, że kupią wózek dla Małej to do akcji wkroczył mój Mąż, stwierdził, że w takim wypadku wybierzemy coś innego no i... od dwóch tygodni stoi w pokoju Emmaljunga Smart Duo Combi. No i fajnie, że się spotkałyście z Martą. Super kogoś z kim się tyle czasu pisze na necie poznać. Ja po spotkaniach kwietniówek też byłam bardzo zadowolona A na koniec najważniejsze - adrasteaa - ogromnie serdecznie Ci gratuluję!!! Brakowało tak optymistycznej wieści na wątku i proszę - udało Ci się!!! Życzę Ci, żeby wszystko było ok już do samego szczęśliwego rozwiązania!!! A już na sam koniec kilka słów co u mnie. U mnie nic Nie urodziłam, choć bardzo bym już chciała. Od soboty jeżdżę co dwa dni na kontrolne ktg (bo w sobotę minął mi termin z OM), które zasadniczo nic wykazuje. Ale za to wiem, że z Malutką wszystko ok - na ktg tętno ma wręcz książkowe, rusza się kilka razy dziennie. Czyli pewnie jej w brzusiu po prostu dobrze Chciałabym tylko żeby się już niedługo urodziła, bo teraz będzie 1 i 3 maj, więc mój Mąż będzie miał wolniejsze dni w przyszłym tygodniu i będzie mógł spędzić z nami więcej czasu... Bo niestety jako prowadzący własną firmę urlopu nie może wziąć jak urodzę Pozdrawiam Was serdecznie i buziakuję wszystkie razem i każdą z osobna Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa piszę do Was z domku :) 26.04.07, 17:28 Wreszcie mogę do was pisać też wieczorami mycha - jesteś kochana, jak Ciebie czytam to zaraz mi jakoś lepiej agnieszko z-d - życzę ci szybkiego i w miarę bezbolesnego porodu My też już czekamy aż moja siostra urodzi, choć Maksiu mógłby poczekać aż cicia monia wróci z weekendu majowego adraseta - bardzo się cieszę z tej cudnej nowiny i wierzę mocno w to że za 31 tygodni Wasze kochane i wyczekiwane dzieciątko będzie z Wami A u mnie prawdziwy dom wariatów, dziś do pracy poszłam dopiero po 12ej bo rano przekładali mi tego neta i tel. ze sklepu do domku, w sklepie zrobiłam wielki napisz w oknie wystawowym że wszystko po 10 zł i jak byście widziały jakie tłumy wparowały hahahahaha Przyszły nawet baby których w życiu na oczy nie widziałam.... Ludzie są straszni, ostatnio nawet jak miałam wszystko o 40% taniej to nie przyszły a teraz to by sie pozabijały!!!! Ale na szczęście mi już to wszystko wisi. Poskładałam już część wieszaków, które chce odkupić ode mnie koleżanka bo będzie otwierać sklep, tak więc udało mi się bo musiałabym sie z nimi bujać Zaraz jadę jeszcze do mamuśki bo skracała mi spodne które też ostatnio kupiłam na wyjazd Wszystkie spodnie zawsze mam za długie z tymi krótkimi nogami ((( Wieczorkiem musze jeszcze mój pit przepisać i jutro wysłać, kilka spraw w urzędach rano i jutro sprzątanie sklepu z wszystkiego )))) Ale sie cieszę bo juz mam dość tego sklepu W sobotę rano wyruszamy w rejs i już się cieszę bo sobie od wszystkiego odpoczniemy. A co do banku to bez łaski możemy tez przecież wybrać inny bank i nie mamy zamiaru sie stresować deklami NO i chyba to tyle bo mąż już płacze że jak mam teraz netka w domku to już będę non stop przy kompie zamiast go przytulać haha pozdrawiam i jeszcze jutro sie zgłoszę wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka o i ja też piszę do Was z domku :) 26.04.07, 19:06 własnie niedawno podłączyliśmy sie do sieci na razie tylko przejrzałam Wasze zaległe posty i ... niezmiernie się cieszę z wiadomości od adrastei - Kochana ja tez na początku miałam podobne kłopoty (plmnienia) i wtedy Wy mnie pocieszałyście a teraz popatrz sama na nasz suwaczek. I u Was niedługo będzie podobnie. Wierze w to całym sercem trzymam kciuki Myśl pozytywnie i nie daj się chandrze - choć czasami to bardzo trudne. Amoniuu z kolei zasmuciłam się tymi waszymi przebojami z terminami ( To niepoważne traktowanie i baaardzo niesprawiedliwe. Mam nadzieje, ze w jak najszybszym czasie uda Wam się umówić z kimś kompetentnym i rzetelnym. No i trzymam kciuki za Sabinkę A z bankiem na pewno poradzicie sobie jakoś. Tak jak piszesz jak nie ten to inny... agnieszkomoniko daj koniecznie znac co z twoją umową. aba miło, ze na budowie praca wrze ja kibicuje Wam z całego serca i to nie tylko w kwesii nowego domku alfa ale cudna ta Wasza Julcia Misiu i Zuzia też pieknie się prezentuje ) jobo poważne przyjęcie Wam się szykuje 28 osób to niezłe wyzwanie logistyczne. Powodzenia agnieszko z-d i ja życze spokoju i jak najmniej bólu. Myszko widziałam w tytułach wątków cos na temat wózka ale teraz nie moge go znaleźć - jaki wybraliści no i ogólnie jak przygotowania?? no i podziwiam i zazdroszcze, ze ja nie mam w sobie tyle samozaparcia w czytaniu maleństwu. Za to systematycznie razem słuchamy wybranych szant My tez sporo rzeczy dostaliśmy od znajomych w tym łożeczko - niestety nie na nasze gabaryty pokoju (140:70) będziemy musieli kupić mniejsze - ale to nic jakos przezyjemy. Sprawiliśmy tez fure naszemu Maleństwu. Wybraliśmy Jane Carrera Pro + gondolka (fotelik) Matrix. Kupiliśmy używany za pół ceny (na Allegro) Te pół ceny to i tak strasznie dużo... ale stan idealny. Zobaczymy jak się sprawdzi. No ale się rozpisałam. Dzis mimo, ze pogoda cud-miód to ja ledwo nogami powłóczę. Wszystko mnie boli - a najbardziej kość łonowa i podbrzusze i ogólnie całe krocze - czyżby Maleństwo ustawiało ise w kanał rodny?? Chyba troche za wczesnie Na szczescie nie mam żadnych skurczów itp. dolegliwości. Byle do jutra bo oszaleje. Ufff lece położyć sie na chwilke. Pozdrawiam serdecznie i bardzo ciepło ciotka. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Będzie Klaudia!!!!!))))))))))))))))))))) ))))))) 26.04.07, 20:45 Kochane, wlasnie wrocilismy od lekarza i....bedzie dziewuszka!!!!!!!!!!!!!!!!))))) Tak sie ciesze!!!Imie juz wybrane-Klaudia. Nawet utrata tej glupiej pracy nie jest w stanie przycmic mojej radosci!!!!Wszyscy mowili, ze chlopczyk bedzie-tylko moj tata i ja mielismy inne zdanie)))) Męzus szczesliwy-wlasnie drina sączy))) Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.Brzuszek pobolewa czasami niestety. Aka-jak fajnie, ze sie odezwalas. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Będzie Klaudia!!!!!))))))))))))))))))))) )))) 26.04.07, 20:53 Agnieszko gratuluje córeczki!!!! Aka wytrwałosci zyczę, fajnię że masz internet w domku Amonia wypoczywaj wspaniale podczas wekendu i wracaj do nas na forum cała i zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Będzie Klaudia!!!!!))))))))))))))))))))) ))) 26.04.07, 22:39 Gratuluje coreczki hihihi. Coreczki sa kochane a to Zuzia w dniu dzisiejszym fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61451100.html Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Ależ Zuzia wyrosła 27.04.07, 09:40 Bardzo urosla, ale buziulke ma drobniuteńką, slodziutka jest Milego dnia wszystkim zyczę Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Ależ Zuzia wyrosła 27.04.07, 11:20 no rosnie rosnie ale sie ciesze ze Zuzia WAM sie podoba ja wlasnie zmykam do kosmetyczku huraaa jutro jak maz wroci z pracy to jedziemy w gory do Ustronia i wracamy we wtorek wieczorem, ja biore wozek a maz rower hihih bo on uprawia kolarstwo gorskie i ma zamiar wjechac na ROWNICE, CZANTORIE. Chyba sie pokapie w Wisle <zarcik> Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Witam i ja po długiej przerwie :)))) 27.04.07, 12:42 Witajcie kochane babeczki Ostatnio nie udzielam sie na Forum, ale regularnie WAS podczytauję Po pierwsze ..... ADRASTEAA ..... Ogromniste gratulacje największego szczęścia pod serduszkiem . Spokojnych juz 8m-iu miesięcy ..i jak najmniej dolegliwości ciązowych oraz dużo, dużo zdrówka dla Ciebie i maleństwa Agnieszkamonikaz ..... gratulauje córci.... Jak to dobrze wiedziec, co się nosi pod sercem Misia .... Twoja Zuzia rosnie w oczach ..... Dzieki za podsyłane foteczki dla cioteczki agnieszka z-d ..... Na to wygląda, że dzidzi dobrze w brzuszku mamusi .... Życze szybkiego i jak najmniej bezbolesnego porodu TERAZ CO U MNIE .... Wiemy juz, że pod moim sercem rosnie chłopak Imię jego to Mateusz. Dzis u mnie 23t 2d. Leci ten czas szybko Czujemy sie dobrze. Mały bryka w brzuszku i daje juz niezłe kopniaki mamusi. Nawet już "kopnął" tatusia Domek nasz rosnie w siłę .... Już instalacje sa połozone, teraz tylko po weekendzie wchodzi ekipa i bedzie robic wylewki podług i ściany Jak w zeszłym roku także w tym na weekend majowy jedziemy na II Ogólnopolski Zlot VW POlO do Ślesina koło KOnina. Wyjeżdzamy w poniedziałek JUz nie moge sie doczeakc. Dowiedziałam się, że na Zlocie tez moja koleżanka bedzie co ma ciązę w tym samym wieku co moja.... Więc będa same Polówki i ....dwie ciężarówki <hahaha> Dzieczyny ..... pozdrawiam WAS wszytskie bardzo gorąco i zycze udnego weekendu majowego. Po weekedzie mam tez zamiar sie dowiedziec u nas o szkołe rodzenia, tak wiec bede miała o czym pisac , wiec będę czetszym gościem na Forum ... Kaśka Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Witam i ja po długiej przerwie :)))) 27.04.07, 15:51 CZeŚć Dziewczyny, postanowiłam zajrzeć przed długim weekendem a tu takie nowości. Przede wszystkim wielkie serdeczności dla Adrastei. Trzymam mocno kciuki, by tym razem Maleństwo wytrzymało pod Twym sercem do 9. miesiąca! Wszystkiego dobrego. Krokodylku! dzięki za sobre wieści. Agniszko! życzę szybkiego i bezbolesnego rozwiązania. Dla drugeij Agnieszki buziak z powodu córki. Amonia! Biednemy wiatr w oczy. Ale bądź dobrej myśli, w końcu Was przyjmą w którejś klinice. Póki co odpoczywajcie. Zuzia ślicznie rośnie, chętnie bym zobaczyła jak tam Szymon Dakoty! Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i życzę majowego odpoczynku! Ja sama pędzę na budowę, bo dziś zaczęli nam tynkować w środku więc jestem b. ciekawa. A jutro wyjazd w Karkonosze !Hurra! Marta Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Do Martajotka :) 27.04.07, 18:51 czesc, pisalas ze chcialabys zobaczyc Szymonka od Dakoty a wiec posylam Ci linka : fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61402964.html hihi zawsze na lutowkach 2007 sa fotki mojej malej i Szymonka -lutowe bobaski Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa to ja :) 27.04.07, 20:09 właśnie weszłam do domku, jak rano wyszłam do pracy to teraz dopiero chwila odpoczynku bo cały dzień bieganina... sklep posprzątamy zostało tam jeszcze tylko krzesło ale zabiorę jak wrócimy Sprzedałam jeszcze multum rzeczy Potem te rozkładanie stojaków itd.... oj kupa roboty ale przeleciało i mam spokój. Teraz ide sie pakować bo jutro o 5ej rano chcemy wyjechać Tak więc milusiego weekendu majowego dla wszystkich. Pozdrawiam PS. Moja siostra jeszcze ściska nogi haha Jakby co dam Wam znać Papapapa wracam 5ego maja wieczorkiem. narka Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Jutro najprawdopodobniej szpital... 28.04.07, 15:24 Dziś ktg wykazało piękną ciszę... Ostatni raz taką ciszę miałam równo tydzień temu. Jedynie dwa razy coś bzykło, ale wydaje mi się, że od nerwa, który mnie złapał - akurat jak leżałam przyjechała do porodu dziewczyna odesłana z Bielańskiego. Pierwszy wnerw - odchodzą jej wody (Boże jak ja bym chciała, żeby mi odeszły wody...). Drugi wnerw - większy - jej termin porodu to 21 maj!!! QWA - mój minął szczęśliwie 21 kwietnia, a jej przy terminie na 21 maj odeszły dziś wody... No i lekarz orzekł, że jutro mam na ktg stawić się z torbą. I na prawie 100% już mnie zostawią... No chyba, że nie będzie miejsc czy nagle coś cudownie się wydarzy, to pojutrze. Ehhh... Wychodzę dziś gdzieś z Mężem, żeby o tym wszystkim nie myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Jutro najprawdopodobniej szpital... 28.04.07, 19:00 Agnieszko trzymam kciuki zeby wszystko jakoś pomyślnie przebiegło Bądź dzielna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Jestem 01.05.07, 23:03 Witam Serdecznie W gorach wszystko by bylo fajnie gdyby nie ta pogoda. Zimno strasznie a ja zapomnialam kombinezonu dla Zuzi !!!1 Miala 4 warstwy i niekiedy raczki jak lody, uszka ;/ Na szczescie juz jetesmy w domku. Wiecie co ?? Nigdy bym nie pomyslala ze takie male dziecko potrafi zapamietac gdzie jego domek. Jak dzis weszlismy do domku to Zuzia byla prze szczesliwa-od razu usmiech na twarzy jak zobaczyla lozeczko i karuzele to taka radosna. A tam w gorach to juz tak od wczoraj nie chciala jesc, zjadala 20/30 ml i miala dosc a w domku od razu 100 wypila Teraz spi slodko na brzuszku-tam zbytnio nie bylo warunkow na lezenie na brzusiu. A ja nic nie wypoczelam, bo i tak wszystko ja robilam troche PRABABCIA pobawila Zuzie a noce byly najgorsze. Nim ona sie obudzila to ja juz stalam nad grzalka i grzalam wode na butelke -30 min nim sie zagotowala !!!!! jak juz zagrzalam to nim ja przewinelam- mleko zimne bylo tam byla -1 do -6 stopni w nocy. I na nowo cala akcja. Oczywiscie nie wspomne ze w tym czasie co Zuzia w nocy spala to ja ok 10 razy musialam wstac i taka farelka grzac pokoj bo ona marzla w czapce! Uff naszczescie juz w domku, teraz wiem ze kwiecien-maj na taka wyprawe z malenkim bobasem w gory jest za zimny. A oto Zuzia fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61682168.html P.S. z tego co wiem to Agnieszka z-d jeszcz nie urodzila. Mialam tez dzis kontakt z Amonia i jej siostra Sabina tez jeszcze nie urodzila, widac maluszek czeka na powrot Cioci Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Agnieszka z-d Urodziła !!!!! 02.05.07, 10:47 Anieszko Serdecznie Gratuluje, jak tylko odczytalam ta nowine to dreszcze mi przeszly a łezki kapaly. Ciesze sie ze masz juz swoja coreczke. Brak slow A to dla Was przeczytajcie : "Witam Tomek z tej strony Udało się w dniu 1.05.2007 o godzinie 23.35 przyszła na śaiwat Małgosia Waga 3700, wzrost 54cm, 10 pkt.Cała piękna i zdrowa. W skrucie muwiąc Agnieszka miała indukowany poród od godz. 9 rano i aż do godz 15.30 niebyło efektu poza strasznymi bulami, w końcu dostala nospe na rozkurczenie i lekarz poiedział, że trzeba będzie zacząć jeszcze raz za dwa dni. Ale ok godz. 18 zamist stopniowo zmiejszających skurczów zaczeło pojawiać się ich więcej i znowu zaczeły strasznie ją boleć a potem poszło w miare szybko. Narazie dziękuje jest wszystko ok. jak wrucimy do domku to Żonka napewno opisze całą sytuacje powiem tylko, że było naprawde ciężko pozdrawiam." Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: Agnieszka z-d Urodziła !!!!! 02.05.07, 10:56 Serdeczne gratulacje!!!!!!!! Bardzo się cieszę, że już jesteś ze swoją kruszynką. Trzymajcie za mnie kciuki, w niedzielę testuję ale coś mam przeczucie, że @ przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Agnieszka z-d Urodziła !!!!! 02.05.07, 11:29 Agnieszce i Tomkowi gratulujemy pieknej i zdrowej córeczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Agnieszka z-d Urodziła !!!!! 02.05.07, 11:41 Wielkie gratulacje!!! Szybkiego powrotu do domku zyczę Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Agnieszka z-d Urodziła:))))))) 02.05.07, 20:48 Agnieszko - wielkie, wielkie gratulacje Twoja maleńka przyszła na świat dokładnie 1 maja - tak jak było na liście Folikówek To nie często się zdarza I urodziła się tak jak chciałaś w wolniejsze dni - mąż ma dzięki temu wolne i jesteście razem Cieszę się z Waszego szczęścia: zdrowej i pięknej córci Bardzo mi tylko żal, że tak się nacierpiałaś podczas porodu... i że było tak cięzko...Ale teraz tuląc Małgosię zapomnisz o bólu bardzo szybko. Trzymajcie się wszyscy troje cieplutko! Buziaki! Ps. Agnieszko, gdzie rodziłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Dopisuje coreczke Agi ;) lista 02.05.07, 18:30 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn Szymonek 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 i córeczka Helena 02.02.2007 arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - córeczka Zuzanna 24.02.2007 renne2 – Świdwin - podobno urodzila -Renne pochwal sie !!! niuta_s - Ania - Warszawa - napewno juz urodzila tylko brak informacji alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - córeczka Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - córeczka Małgosia 1.05.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży term.(22.08.2007) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży term.(07.09.2007) paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży term. (17.09.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia + folikowki w ciąży które mają już dziecko baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Sabina - Chorzów - w ciąży term. (14.05.2007) - syn Mikołaj 26.09.1996 jobo100 - Jowita - Rzeszów - syn 13.02.1998 - starania od kwietnia (2007) Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań aagniesiaa - Agnieszka - Łódź - w trakcie starań (marzec 2006) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :) heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :) hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :) inesita6 - Aga - Madryt - w trakcie starań :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz gratulacje Aga))) 02.05.07, 20:53 Gratuluje serdecznie coreczki)))))))))) Jak ja juz tesknie za swoja)))Juz sie nie moge doczekac kiedy ja przytule.... No, ale musi jeszcze troszke pobyc w brzuszku))) Co do mojej umowy o prace-nie przedluzyli.To juz pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do agnieszkamonikaz 02.05.07, 21:03 No Twoja kruszynka niech jeszcze posiedzi Szkoda ze nie przedluzyli umowy Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Dopisuje coreczke Agi ;) lista 02.05.07, 21:08 No jak fajnie, że mamy na naszej liście kolejne małe Folikowiątko Misiu, dzięki za te wszystkie bieżące infromacje Super sobie radzisz, naprawdę! Majowy tydzień w toku. Myślę o naszych Folikóweczkach, które wyjechały... Ciekawe jak Amonii mija czas nad morzem, Marcie w Karkonoszach i Krokodylkowi w Ślesinie...? No i innym kobietkom... Misiu, szkoda, że w Ustroniu było tak zimno. Ale zawsze wyjazd to jakaś przygoda i oderwanie się od codzienności. I przekonałaś się jaka mądra ta Wasza Zuzinka Zdjęcia wzruszające - pięknie wyglądacie z Zuzią I masz piękny wózeczek - jaki to model? Wyglada na bardzo wygodny Super, że prababcia mogła jeszcze nacieszyć się prawnusią Adrastea - dobrze, że przypomniałaś linki o pasku św. Dominika. Ja noszę ten paseczek już ho, ho... Agnieszkomoniko - i ja grtuluję córci Pamietam, że od zawsze marzyłaś o dziewczynce i zobacz-marzenie się spełniło Będzie Klaudia A pracą się nie martw - i tak to nie było to, przypomnij sobie, ile nerwów zostawiłaś w tamtej szkole... Krokodylku - miło było poczytać dobre wieści od Was. Fajnie, że Mateuszek słodko bryka w Twym brzuszkuI że gniazdko się buduje - u Martyjotki też (tynkuje się) Aka - jak dobrze, że masz internet, bo gdy wyjechałaś bałam się, że stracimy na cały maj kontakt, a przecież nasze ciąże to rówieśniczki Dbaj o siebie! Kochane, nasz majowy tydzień mija leniwie...Mąż pracuje, nie brał wolnego pomiędzy świętami, bo teraz trzyma te dni na okolice porodu Ja jak na 9 miesiąc ciąży czuję się nadzwyczaj dobrze. Wciąż jestem na chodzie - robię zakupy, pranie, prasowanie,spaceruję... Ale fakt jest mi coraz ciężej - chodzę wolniej, częściej muszę przysiadać... No i nastrój jakoś tak mi się obniżył ostatnio: płaczliwa się zrobiłam, nocą nawiedzają mnie koszmary - śni mi się, że gubię dziecko, że dzidzia rodzi się ze złamaną nóżką...Czytałam, że to wszystko to norma i tak po prostu musi być. Organizm przygotowuje się do czekających go zadań, a ja po prostu gdzieś w podświadomości lękam się, jak ja sobie poradzę w nowej roli... Ale będzie dobrze! Miłego wolnego dnia wszystkim, Pa! Ps. Acha, w końcu wybrałam wózek Roan Marita. Kupujemy okazyjnie używany od koleżanki razem z fotelikiem. Kolor: czerwień z beżem. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do Myszki :) 02.05.07, 21:19 Czesc no jakos sobie radze z tym forum choc nie zawsze jest latwo poszukac nowinek itd mam mala "przeszkadzaczke" hihihihi. Z Amonia mam kontakt u niej wszystko ok. jutro bedzie sie opalac Wozek mam chicco 4 WD tech -stabilny,z amorami, sprawdzil sie na medal w gorach po roznych drogach, kamieniach, wielkich gorach... Buziaczki dla Ciebie i malenstwa. Nie przemeczaj sie !!!!!!!!!!!!!!!! i wyspij sie dokad mozesz hihi. teraz czekamy na Twojego maluszka a znacie plec ??? albo mi sie zapomnialo ?? Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Do Myszki 02.05.07, 21:23 Trafny wybór z tym wozkiem, mnie tez bardzo podoba się ten model jest taki wg mnie uniwersalny. Misia ma wozek chico ale jaki model to nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Wypoczęta :)))) 04.05.07, 11:08 Witajcie .... Po pierwsze gratulacje dla Agi z-d ..... urodzenia córci DDD Myszko ..... tak podejrzałam Twój termin porodu a on juz zbliża się wielkimi krokami. Ja cały czas pamietam nasze spotaknie u mnie , a tu juz nieługo na świecie powitacie swojego ukochanego potomka DDD MY wczoraj wrócilismy z II Zlotu VW Polo.... BYło Super !!!!!! Niesamowicie odpoczełam !!!! Cały dzien od rana do późnej nocy byłym na nogach, ale nie czułam w ogołe zmęczenia ... SZOK Żal było wracać .... Mateusz był grzczny ...pokopał kilka cioć zlotowych ;P Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Wypoczęta :)))) 04.05.07, 19:10 Agnieszko - ogromne gratulacje dla Was, pisz o maleńkiej Małgosi jak tylko znajdziesz czas Mam nadzieje, ze Twoje samopoczucie juz jest o.k. i masz siłę cieszyc się Waszym Szczęściem. Kasiu - super ze zlot się udał i ze miło spędziliście czas Agnieszkomoniko - przykro mi z powodu Twojej pracy ale podobno nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, więc mam nadzieję, ze i Tobie się spełni to porzekadło. Misiu dobrze, ze Zuzia nie złapała przeziębienia w Ustroniu i jak to miło, kiedy Kruszynka poznaje swój dom ) Myszko - zgadza się nasze ciąże są bardzo "bliskie" Wiesz ja także zauwazyłam ze stałam się coś placzliwa... na szczescie nie miewam takich snów. Powoli przygotowujemy wyprawkę, znajome "krzyczą" na mnie, ze mam pakować torbę do szpitala a mąż kilka razy dziennie pyta czy czasem nie mam skórczów A one i owszem pojawiają się czasem w nocy (takie podobne do bólu przedmiesiączkowego) Nie ma w nich żadnej regularności więc sądze ze to raczej przepowiadające. JAk spędzacie weekend?? My na spacerkach, grillowaniu i ogólnym leniuchowaniu . Wczoraj byliśmy na wycieczce na jurajskich szlakach. Ja miałam spacerek w wersji light za to mąż troszke poszalał pozdrawiam serdecznie wszystkie Folikówki i licze na dobre wieści po tym "weekendzie". Piszcie kochane ciotka Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Wypoczęta :)))) 05.05.07, 13:32 No jak to miło, gdy wypoczęte, zadowolone Folikóweczki meldują się na forum Krokodylku, Ako...wspaniałe wieści Trzeba korzystać z wolnego czasu i spacerować, leniuchować... A co...w końcu tak rzadko ku temu okazja Ciekawa jestem czy Agnieszka już wróciła do domku? Mam nadzieję, że nasza świeżo upieczona mama czuje się już lepiej i córcia z tatusiem też oczywiście Mój mężulek od wczoraj na szkoleniu w Holandii, wraca we wtorek w nocy. Na szczęście dziś przyjedzie do mnie koleżanka ze studiów z synkiem i zostaną do niedzieli wieczorem. Przyszykowałam już obiadek, ciasto, galaretkę ze śnieżką (mały ponoć lubi) i inne łakocie i czekam Cieszę się, że choć w weekend nie będę samaPójdziemy sobie na spacerek, na plac zabaw i fajnie będzie. Aka, ja też jestem w proszku. Torba nie spakowana. W ogóle okazało się, że nie mamy torby - same plecaki i mąż mówi "Spakuj plecak", ale ja się uparłam, że chcę torbę No i musimy ją pożyczyć od znajomych. Najgorszy mój lęk to taki, że zacznę rodzić w pon lub wtorek, męża nie ma,rodzinka daleko i ... spanikuję Ale na razie nic nie zapowiada godz. 0 Brzuch wysoko, skurczy nie mam... Misiu, pytałaś o płeć Iskierki...nie znamy jej. Najpierw na połówkowym Iskra nie chciała się ujawnić, a potem w 31 tyg. pan dorktor "widział" płeć, ale...my poprosiliśmy, by nie mówił. No i tak trwamy w słodkiej tajemnicy. Nie ukrywam, że ciekawość mnie zżera. Gdzieś w głębi serca marzę o córci, ale oczywiście z synka też będziemy przeszczęsliwi. Wypoczywajcie Kochane Folikówki! A potem meldujcie się na forum takie wypoczęte, pogodne i zarażajcie nas - te które nie wyjechały z miasta - słoneczkiem i energią. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Wypoczęta :)))) 05.05.07, 13:53 Witam!!! Myszce zapowiada sie bardzo przyjemny weekend U mnie w zasadzie bez zmian, pogoda coś się zaczyna psuć i sądze że wieczorem popada. Krokodylku czekamy na relacje ze szkoły rodzenia kiedy masz pierwsze spotkanie?? Pozdrawiam i czekam na wieści od Amonii z pobytu nad morzem Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Z u z i a ! 05.05.07, 14:43 Wszystkich sciskam ja dzis ciagle w begu, a wiec wklejam tylko linka z Zuzia ktora dzis ma 10 tygodni. fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61851616.html Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Amonia kaj sie szlajosz hahaaa :) 06.05.07, 10:04 hihiii jak tam obiadek u tesciow ? A wiecie ze moja Zuzia spi w nocy 7-8 h bez obudzenia A potem zje i pospi jeszcze z 2-3 h. w dzien coraz mniej spi, na spacerku juz sie rozglada. Lubi byc na raczkach i lubi jak sie do niej rozmawia Wogole Zuzia to usmiechnieta dziewczyna. Zdjecia z dzisiaj : fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,61883128.htmlpozdrawiam Myszko ciekawe co tam pod serduszkiem nosisz ja kibicuje za kobitka Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa wróciłam cała i zdrowa :) 06.05.07, 11:00 zrobiliśmy około 1500 km ale na szczęście szczęśliwie wróciliśmy do domku. Było super, choć pierwsze 3 dni strasznie zimno potem nawet opalaliśmy sie na plaży Było super z naszą ekipą, byli tacy znajomi i tych znajomych znajomi z synkiem 3 i pół roku ale agent niemożliwy )) Najadłam sie ryb za wszystkie czasy, dzisiaj idziemy na obiadek do mojej mamy bo jak wczoraj wieczorem sie meldowałam że wróciliśmy i usłyszała że chyba dziś zrobię jakieś pierogi mrożone bo w lodówce tylko światło to powiedziała że oszalałam i mamy przyjechać haha potem musimy jechać na działkę i do sióstr bo przywieźliśmy każdemy wędzone rybki Dobra kończę bo mąż zaś beczy że siedzę na necie pozdrawiam no i nowej mamuśce WIELKIE GRATULACJE!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do breili 06.05.07, 11:52 haloo jak Nas podczytujesz to prosze odezwij sie. Moze juz jestes mamusia ? Termin porodu na jutro hmm a my nic nie wiemy jak sie czujesz. Pozdrawiam Misia Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Koniec długiego weekendu:) 06.05.07, 19:01 No jak fajnie, że Folikówki stawiają się w komplecie Amonia, super, że się opaliłaś, odstresowałaś i najadłaś rybek. I Sabinka zdaje się czeka na Ciebie, a właściwie Maksiu Misia, śliczna Zuzia. Taka zabawna z tym pejsikiem na czubku główki Bardzo mi sie podoba na zdjęciu, gdy trzyma grzechotkę w rączce Wzruszająca kruszynka... Breili...trzymamy kciuki! I prosimy o kontakt Co u Ciebie Agnieszko-zd? U mnie była koleżanka w weekend, gdałyśmy do 2 w nocy..Sobotę spędziłyśmy na placu zabaw, a dziś była msza dla dzieci a potem wizyta w klubie zabaw dla dzieci - takiej gdzie jest basen z kulkami, zjeżdzalnie, tory przeszkód... Synek koleżanki był zachwycony i nie chciał wracać do domu... A ja dzięki gościom nie odczułam tak bardzo nieobecności męża, no ale jeszcze 2 dni... Trzymajcie sie Folikówki - szczególnie te, które jutro muszą wrócić do pracy Po takiej przerwie nie jest to łatwe... Mi to dobrze - zostaję w domku. Jak ja lubię zwolnienie Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Folikówki - gdzie jesteście?? 07.05.07, 12:02 O rany Kochane, gdzie się podziewacie?? Juz prawie południe a tu cisza? Ja dzis "wije gniazdo" tzn. robie pranie, próbuje pakowac torbę i zastanawiam sie nad wyborem pościeli dla juniora. Na razie typuje wzór nr 27 (z żyrafkami) www.allegro.pl/item192081122_posciel_3el_120x90_na_suwaczki_darland_nowe_wzory.html ciekawe czy Wam sie podoba? pozdrawiam - piszcie dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: Folikówki - gdzie jesteście?? 07.05.07, 12:12 Bardzo ładna. Te z misiami też są fajne. Trzymajcie kciuki dziewczyny żeby @ nie przyszła. Wczoraj testowałam, ale chyba za wcześnie bo oczywiście negatyw. Ale @ na razie nie ma i tempka wysoko więc jeszcze mam nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Folikówki - gdzie jesteście?? 07.05.07, 12:57 Witam poniedziałkowo!!! posciel w zyrafki bardzo ładna taka wesoła i psotna. Jobo trzymam kciuki iformuj nas na bierząco co i jak. Dzis mam okropnego lenia nic mi sie nie che a troche by wypadało posprzatać, poprasować a tu kompletne lenistwo. ale może zaraz się zmobilizuje. Miłego dnia wszystkim zycze Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka jobo 07.05.07, 13:13 uff jesteście ) jobo trzymam mocno kciuki. Kiedy masz termin @ ?? adrasteaa ja to mam dopiero sajgon w pokoju - z tego "wicia" wszystko mam rozpaprane i nie wiem co z tym wszystkim zrobić... Prasowanie akurat lubie ale nie mam niczego do prasowania - jak chcesz to podrzuć a co do poscieli to sporo tam ładnych (wg mnie) wzorków tak, ze wybór trudny Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do jobo 07.05.07, 15:02 Oby okres się nie pojawił- bede trzymac kciuki. A ja dzis odebralam pesel od Zuzi ale teraz sa dziwaczne te numeracje <łolaboga> Na poczatku ma numer 027 -to oznacza rok urodzenia potem ma cyfre 2 -oznacza luty,potem 24 dzien ur a potem jakies cyfr co nie pamietam co znaczaja a przed ostatnia liczba parzysta 8 oznacza plec ze dziewczynka a ostatnio co oznacza to zapomnialam. Kurde kiedys byla data na poczatku bylo ok, prosto a teraz wymyslaja. Bo teraz dzieci urodzone od stycznia do wrzesnia maja za trzecia cyfre 2 a te urodzone od pazdziernikabeda maly 3. Jakos tak mi tlumaczyli. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa ale upał :) 07.05.07, 13:46 od 8ej latam po urzędach i załatwiam sprawy bo jutro znowu już ide do pracy Byłam też na zakupach bo nie ma co jeść po tym wyjeździe i zaraz ide jeszcze raz bo sie nie zabrałam. POtem mam w planie umyć okna i ogarnąć dom na tip top. Moja siostra jeszcze w dwupaku Zaraz jak urodzi oczywiście dam wam znać!!!! Jutro mają jej przysłać wózek więc nie mogę sie doczekać aż go zobaczę ))) Jutro 8 maj więc kolejna wizyta u lekarza... mam nadzieję że nie odwołają bo dostanę szału dobra uciekam gotować botwinkę bo mam smaka aaaaa pościele super!!!! Mycha a jak tam Ty sie czujesz??? bo moja siostra już nie śpi w ncy bo jej niewygodnie Zasypia o 6ej rano i kimie 2 godzinki... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: ale upał :) 07.05.07, 15:49 Cześć Dziewczyny! Zaczął się zwykły tydzień...Widzę, że załatwiacie różne sprawy i ogólnie zabiegane jesteście...Tak to jest po dniach wolnych. Amonia, Adrastea...spokojnie z tymi porządkami, czasem trzeba poleniuchować bez wyrzutów sumienia...Choć powiem Wam, że ja teraz też mam fazę na porządki i non - stop biegam ze szmatką Jobo..ja też trzymam kciuki. Wiem, jak takie oczekiwanie jest męczące Nawet nie chcę wspominać tych chwil. Informuj na bieżąco, jaka sytuacja. Ale wysoka tempka - to dobra wróżba. Aka...pościele cudne!A jaki wybór! Myślę, że Staś będzie zadowolony Wy też z Waszej decyzji My z mężem kilka tygodni temu wybraliśmy na innej aukcji też wzór z żyrafkami, ale ten bardziej popularny nr 19 i 42. To był nasz wybór, ale jeszcze nie kupiliśmy ostatecznie. Misiu, pesele rzeczywiście dziwne, ale co zrobić, trzeba się będzie przyzwyczaić. Amoniu, też właśnie zerknęłam w kalendarz, że to jutro 8 maja i Twoja wizyta w klinice. Do 3 x sztuka - myślę, że jutro będzie ok. Melduj,co i jak - wszystkie czekamy! Ja czuję się dobrze, ale rzeczywiście noce są dla mnie też najgorsze. Samo przekręcenie się z boku na bok łączy się z wielkim bólem. A już najgorsze jest wstanie z łóżka i tzw. rozchodzenie się. Cała miednica boli i początkowo chodzę zgięta w pół Martajotka, jak było w Karkonoszach? Jaka pogoda? Wypoczęliście? Agniesiu, co u Ciebie? Jak się czujesz? Brakuje Twoich postów? Jak szef i w ogóle TY? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Folikówki - gdzie jesteście?? 07.05.07, 20:10 WITAJCIE))) Aka-posciel bardzo fajna.Mnie podoba sie jeszcze 4,17 i 35. Ja zastanawiam sie nad taka: www.allegro.pl/item191470267_2o2_posciel_6_elementowa_135x100_cm_100_bawelna.html Chyba nie udalo sie (((( Nie wiem tylko czy rozmiar nie bedzie za duzy do lozeczka 120/60.Na wrzesniowkach pisza, ze nie, ale ja sama nie wiem. Myszko-masz racje, ta moja praca to rzeczywiscie nie bylo to, wiec jakos niespecjalnie rozpaczam.Przynajmniej na razie. U nas wszystko dobrze.Brzuszek rosnie)))Choc chyba malo mi sie przytylo-na razie 5kg. Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Folikówki - gdzie jesteście?? 07.05.07, 22:07 Witam dawno mnie nie było-opusciłam się w pisaniu ale to wszystko przez długi weekend i remont który robimy w mieszkanku. Regularnie Was czytałam ale pisac mi sie nie chciało-obiecuje poprawe. Jutro mam wizyte u ginekologa takze po zdam Wam relacje. Dzidzia kopie az miło i oczywiscie wtedy kiedy chciałabym sie połozyć i odpocząć lub zasnąć. Ale wybaczam Maleństwu bo nic tak nie cieszy jak kopniaczek-no narazie bo nie jest to az takie mocne. Dziewczyny posciele wszystkie są śliczne. Amoniu trzymam kciuki za jutrzejsza wizytę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 zapomniałam... 07.05.07, 22:13 a to jakbyście chciały pooglądać mojego brzuchola fotoforum.gazeta.pl/72,2,883,57497250,61960726.html całuski Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa noc a ja robię krokiety haha 07.05.07, 23:31 nawiedził nas mój kuzyn z żoną bo lecą w czerwcu do egiptu i chcieli popytać o kilka rzeczy. Okna poszły w odstawkę.... Krokiety zamiast robić wcześniej dopiero teraz się smażą... spać mi sie chce. Kończe te naleśniki i spadam do wyrka Jutro dokończe. Aaaaa i jutro już jestem pierwszy dzień w nowej pracy haha Muszę się słuchać szefowej co by mnie nie wylała w roboty <hahaha> Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do pauli 08.05.07, 08:05 Fajniusi brzusio a Ty taka drobna kobika jestes Ja to teraz tak zgrublam i wlasnie senk jest w tym ze nie po ciazy zgrublam tylko przez karmienie...bo jadlam za 3 Ale juz od tyg nie karmie-Zuzia sama odrzucilam piers i teraz wezme sie za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Witajcie :)))) U mnie dzis juz 25 tc :D 08.05.07, 08:29 Chwilowo nie miałam dostepu do neta, wiec dzis się dorwałam w pracy Od dwóch miesięcy chodze na basen (ale z nie chlorowaną wodą) dwa razy w tygodniu.... Teraz od piatek zaczynam chodzic na ten sam basen, ale na zajęcia dla "Wodnych Mam" DD tak węc mój tydzien bedzie wyglądał nastepująco: poniedziałek - wolny; wtorek - szkoła rodzenia; środa - basen relaks; czwartek - szkoła rodzenia; piątek - basen "Wodne Mamy" .... Nie bedzie czasu na nudę DDDD Pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: Witajcie :)Chyba jednak nie tym razem 08.05.07, 10:11 Chyba jednak się nie udało. Dziś tempa spadła trochę za dużo (była zakłócona, bo pracowałam w nocy, ale takie zakłócenia nigdy nie miały specjalnego znaczenia więc dlaczego miałyby mieć tym razem) więc pewnie @ dziś nadejdzie. Ile to człowiek może sobie wmówić dolegliwości i objawów jeśli czegoś bardzo się chce......... U mnie zaczyna się przedkomunijna gorączka, zakupy, przygotowania, itp.itd. Zapowiada się gorący tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Witajcie!!! 08.05.07, 10:21 Piszę do Was jedną ręką, Malutką mam na drugiej Poród tak jak pisał mój Mąż (dzięki Misiu za przekazanie wiadomości ) był bardzo ciężki. Od godz. 10 leżałam podpięta pod oxytocynę na wywołanie. Około 13 zaczęły się skurcze coraz boleśniejsze. O 14 już bolały tak, że gryzłam swoją rękę lub poduszkę. Ale nie dawały ani troszkę rozwarcia. Prysznic przynosił ogromną ulgę. O 16 położna stwierdziła, że koniec oxy i dała mi zastrzyk z Nospy. Stwierdziła, że to zadziała albo w jedną stronę - koniec akcji i znów wywołujemy za dwa dni, albo w drugą - wyciszy skurcze oxytocynowe i uruchomi moje. Modliłam się o pierwszą opcję bo już prawie schodziłam z bólu na skurczach. No i troszkę wyciszyło. Mogłam trochę odpocząć. I czuję, że skurcze wracają. Dopiero od 19 zaczęło mi się robić rozwarcie. A potem poleciało jak z bicza strzelił. Rozwarcie rosło dosłownie w oczach. Ból też był ogromny. Choć chciałam rodzić bez znieczulenia nie wytrzymałam i poprosiłam o nie. Ale... anestezjolog nawet nie zdążył do mnie przyjść (kończył znieczulać rodzącą w sali obok). Nagle, gdy jeszcze nikt nie był na to gotowy poczułam bóle parte. Faza parcia trwała godzinę, mogłam przeć w różnych pozycjach. Położne i lekarz bardzo mi pomogli. Nigdy im nie zapomnę tej pracy i wysiłku, jakie włożyli abym mogła urodzić. I nagle Malutka ze mnie wyszła. To uczucie, że właśnie teraz, w tej chwili wydaję Dziecko na świat... Magia, po prostu magiczny moment... Mój Mąż, który cały czas był ze mną i mi pomagał w tym momencie się popłakał... Położyli tą Małą Niunię na moim brzuchu... Cieplutkie Kochane Ciałko... Tak pokrótce wyglądał mój poród. W tej chwili pamiętam, że mnie bolało, pamiętam, że się umęczyłam, ale już samego uczucia bólu i zmęczenia nie pamiętam. Pamiętam tylko ten moment wyjścia Małej na świat, to ciepłe ciałko i ten ogromny zalew miłości... Rodziłam w szpitalu im. Orłowskiego na Czerniakowskiej. Gorąco polecam. Wspaniali, mili i przeorgomnie kompetentni ludzie. Zawsze się znajdzie ktoś do pomocy. Super. Dziękuję Wam wszystkim za ciepłe słowa i gratulacje. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Witajcie!!! 08.05.07, 10:51 jobo mam jednak nadziej, ze to przez zarwaną nockę... paula ślicznie wyglądasz ) no i rzeczywiście takie kopniaczki to sama przyjamność. Chyba każda z nas je uwielbia (nawet jak czasami nóżka albo inna część wyląduje na żeberku czy pęcherzu amoniu - haha uważaj na nową Szefową i daj znac jak po wizycie Kasiu ale masz dużo zajęć - super. Jak ja tęsknie za basenem... No ale juz niedługo. Mam nadzieje, ze będziemy mogli chodzić z Maluchem na basen - ale to chyba dopiero w Bydgoszczy. misiu - raz dwa i wszystko zniknie Szkoda, ze juz nei karmisz ale skoro Zuzua tak wybrała to nic nie zrobisz - widocznie tak ma być agnieszkomoniko - może podpowiedzą Ci nasze Mamy (co do pościeli) mnie sie wydaje ze skoro łóżeczko 120 to taka pościel jednak troche za duża - ale to tylko takie moje "wydawanie się". My zrezygnowalismy z kupowania wypełnienia (kołderki i poduszki) bo po 1. teraz jest cieplutko a po 2. mamy bardzo gorąco w domu (w zimie bez kaloryferów z czestym wietrzeniem aż 23 stopnie Wiec jakby co to tylko cieniuki kocyk do poszewki. agnieszko jak miło, ze napisałaś ) Rany ale się wzruszyłam. Cieszę się, ze mimo bólu tak pozytywnie wspominasz tę chwilę i że trafiłaś na kompetentnych i dobrych ludzi przy porodzie. Wczoraj na badaniach potwierdzono nam ze Staś to Staś, waży juz 3 kg i właściwie jest gotów do wyjścia na świat. Jakoś mu sie jednak nie spieszy bo główka jeszcze wysoko a szyjka zamknięta. A co tam - w koncu ma jeszcze przeszło 3 tygodnie to co bedzie wyłaził . Moje wyniki bardzo dobre. Acha myszko pytałam o doskiwerające mi bóle kości łonowej - gin powiedział mi ze to przez to ze dziecko "uderza" i ciśnie główką własnie na tę kość - po prostu próbuje wcisnąć się w tzw. miednicę małą (teraz główka jest na wysokości naszych kości miednicy) Jak juz "wejdzie" powinno minąć i dziecko ograniczy ruchy bo będzie przyblokowane. No rozpisałam sie ale juz znikam - pozdrawiam. Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Witajcie!!! 08.05.07, 11:30 Witam w pochmurny u mnie dzień!! Agnieszko jeszcze raz wielkie gratulacje, łezka tez mi sie zakręciła w oku jak czytałam twój post. Ciesze się ze trafiłaś na mily i kompetentny personel w szpitalu, oby więcej takich było. Paula brzuszek bardzo ładny, remonty mam nadzieje dobiegają juz do konca i niebawem pewnie sie wprowadzicie Kasiu fajnie ze masz możliwośc uczestniczenia w takich zajęciach basenowych, to napewno bardzo relaksujące i odprężające Misiulka zobaczysz jak szybko zrzucisz te zbedne kg, ale wiesz dziwne to bo slyszalam wiekszość opini, że kobiety karmiące najszybciej zbijają wage. Ciociu fajnie ze juz na 100% wiadomo ze bedzie Staś ciekawe czy wytrzyma te 3 tyg jeszcze czy ur sie wczesniej niebawem sie przekonamy Miłego dnia zycze trzymajcie sie cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Witajcie!!! 08.05.07, 11:59 dziewczyny zaległości to już chyba nie nadrobię bo tak dawno mnie nie było kolejny cykl z Clo zakończył się @ w czerwcu podchodzę do iui ale najgorsze jest to że do końca nie mam zaufania do tego lekarza ... tzn do faktu czy on nie robi coś na odwal się tylko dla zgarnięcia kasy idę poczytać troszkę co u was kochane Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: ale mnie ominęło dużo spraw :) 08.05.07, 12:12 przede wszystkim Adresteo Aniu gratulacje, tak bardzo się cieszę, leż sobie i odpoczywaj ... będzie napewno wszystko dobrze Agnieszko zd gratulacje maleństwa niech rośnie zdrowo i przynosi dużo pociechy coś jest z tą listą staraczek że jakoś się zaciąża w kolejności ... teraz jestem ja po Adrestei na wylocie i o boże proszę spraw żeby się sprawdziło Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Witajcie!!! - Aguś nie ma za co dziękowac :) 08.05.07, 12:17 dziekuje ze sie odezwalas To w koncu nie mialas znieczulenia ?? Ja rodzilam bez znieczulenia jakiego kolwiek. Nawet szyc sie kazalam na "zywca" a to dlatego ze chcialam sie przekonac jak moze byc mocny ten bol- moze glupie myslenie ale teraz to przynajmnej wszystko pamietam- wrecz kazdy szczegol, a moje znajome jedynie pamietaja zawroty w glowie od znieczulenia. buzki sle Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.05.07, 12:29 A mi jutro mija Rok od ostatniego okresu -jejciu ale te czas zlecial. Za niedlugo chrzest Zuzi moja mama jej takie cos kupuje : www.allegro.pl/item189224236_krzeselko_arti_alice_cesar_supergratisy.html#photo ja kiedys mialam takie krzeselko drewniane i do dzis je pamietam wlazilam do niego nawet w wieku 8 lat ;p;p;p ale to taki szczegol bylam w nim zakochana napiszcie czy Wam sie podoba. Dzis albo jutro maja mi dostarczyc z allegro podgrzewacz, jednak mi on sie przyda. Mam butelki z Aventu i chcialam tez taki podgrzewacz www.allegro.pl/item189325928_avent_express_podgrzewacz_dodatki_24h_ups.html#photo ale dziewczyny lutowe2007 maja go i sie troche zawiodly a poradzily mi kupic taki : www.allegro.pl/item191953333_podgrzewacz_philips_215_do_domu_i_samochodu_nowy.html sa z niego bardzo zadowolone no i kupilismy Acha podobno w tym podgrzewaczu z Aventu nie ma pstryczka co wylancza jak jest odpowiednia temp i za kazdym razem trzeba z produ wylanczac ;/ ZUZIA 24 luty 2007 53cm 2600g Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.05.07, 12:39 fajnie Misiu że to już niedługo chrzest Zuzi , mała śliczna i ładnie rośnie napewno bedzie super Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.05.07, 13:15 cześć Dziewczyny! Agnieszko! wielkie gratulacje. Bardzo się cieszę Twoim szczęściem. Teraz dużo zdrowia dla Was ) Jobo! póki nie ma @ to jest nadzieja. Trzymam kciuki. Mycha i Ciotka już prawie na wylocie. Myślcie pozytywnie, wszystko będzie dobrze. Już niedługo Maleństwa będą w Waszych ramionach. Amoniu! Oby doszło dziś w końcu do wizyty w klinice. I oby szybko to wizyta przyniosła rezultaty. Misiu! Zuzanka ładnie rośnie, trochę szybko tę pierś odrzuciła.. ale potobno czasem maluchy idą na "łatwiznę", bo z butelki łatwiej im się pije. Krokodylku! a jak Twój brzuszek? podeślij jakąś fotkę! Aagniesiu! jakiś czas temu wysłałam Ci mejla na gazetowego, dostałaś? Jeśli o którejś zapomniałam to przepraszam... To teraz kilka słów o mnie. Jak już pisałam postawnowiałam nieco zrezygnować z aktywności na forum. Oczywiście ciekawią mnie Wasze losy, ale wszytsko to mocno przeżywam, więc postanowiłam się "wyciszyć". Dziś na dodatek zdiagnozowano u mnie tzw. "mocznik przetrwały", czyli stan zapalny pępka. Powinno to być zoperowane. Termin zabiegu mam na koniec września. Lekarze odradzają zachodzenie w ciążę, bo robienie jakichkolwike nacięć na ciężarnym brzuchu może doprowadzić do przepukliny pooperacyjnej. Tak więc ze starań trzeba zrezygnować do pażdziernika, chyba że wcześniej się trafi wolny termin na ten zabieg. Pewnie będę tu raz na jakiś czas zaglądać z ciekawością co u Was, ale sama się wycofuję. Pozdrawiam serdecznie Marta Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.05.07, 13:40 Martajotka współczuje tego zapalenia pępka. Nie zabardzo wiem co to jest ale sama mysl o operacji nie nastraja optymistycznie, oby wszystko było dobrze i udało sie szybszy termin zalatwić Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki :) 08.05.07, 13:37 Witajcie, dawno nie odzywałam się na naszym wąteczku, ale przychodze z radosną nowiną...17 marca po południu zrobiłam i wyszły dwie kreseczki Nie spodziewaliśmy się takiej niespodzianki, bo myślałam, że już jest po jajeczkowaniu (wcześniej nie było przytulanek, więc nie byliśmy nastawieni, że się uda ) haha...po paru dniach zrobiłam następny test choć byłam przekonana, że to jednak to Chciałam poczekać z tą informacją dla Was dopóki nie potwierdzi gin...więc na wizyte musiałam czekać trzy tygodnie myślałam, że uświrkne (mimo, że wizyta była prywatna)...No ale wczoraj potwierdziliśmy ciąże jest jeden dzidziuś wg usg termin mam na 28 grudnia a objawy?No cóż zaraz po jajeczkowaniu czułam się strasznie brzydka zaczęły mi syfki wychodzić na policzkach a zawsze mam buzie jak pupcia niemowlaka...a teraz latam sikać co pięć minut...mdli mnie niemiłosiernie i to przez cały dzień i cały czas czuje ssanie w żołądku...a no i niezbyt wygodnie śpi mi się na brzuchu bo bolą mnie piersi...już zdążyłam przytyć 1,5 kg mimo, że wg usg to 6 tygodni i 4 dni no to tyle buziaki trzymajcie kciuki żeby dzidziuś zdrowo się rozwijał Odpowiedz Link Zgłoś
krokodylek1313 Re: Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki : 08.05.07, 13:43 HA!!!!!!!!!!!!!!! nareszcie sie pochwaliłaś ..... )))))) Juz tak trudno było mi trzymac język za zębami na tą cudna wiadomość !!!!!!!!!! Anetko .... oficjlanie ... przyjmij ode mnie i Mateuszka GRATULACJE Całuki ogromne Odpowiedz Link Zgłoś
martajotka Re: Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki : 08.05.07, 13:57 Nadya! Wielkie gratulacje! Bardzo się cieszę że Wam się udało. Spokojnej i zdrowej ciąży) m Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Re: Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki : 08.05.07, 14:02 Dziękuję to był ostatni gwizdek bo ginka powiedziała, że jak nie zajde do kwietnia to robimy wszystkie badania i bedziemy wspomagac jajeczkowanie...16 miesiąc starań okazał się szczęśliwy Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki : 08.05.07, 14:29 Anetko gratuluję to super wieści o kolejnym małym cudzie Martunia kurczę jak nie urok to ... tak mi przykro ... znowu starania sie wyvciągną ale najważniejsze żeby Tobie zdrówko wróciło .. będe trzymac kciuki za szybkie wyleczenie a co do meila to iwesz co nawet nie zagladałam na poczte lece zobaczyc Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa hello from new work :D 08.05.07, 14:44 witam was kobitki z nowej pracy u mnie narazie wszystko oki, tzn. jak narazie nie dzwonili z kliniki ze odwo luj a wizyt e (uffff), krokiety robi lam do 00:30 haha Moja siostra ciągle 2 w 1.... Dzisiaj rozmawiałyśmy o tym że chciałabym iść z nią rodzić.... Mój szwagier to cykor wiec nie idzie, ale nie wiem czy ja tez nie wymięknę Czekamy też na wózek bo dzisiaj mają przysłać ))) Nie wiem po co ten wózek i łóżeczko skoro Maksiu będzie wiecznie u cioci Moni na rękach haha Nadya: wielkie gratulacje no i powodzenia Krokodylku nasz: ale ten czas zapinkala... szok że Ty już tak daleko z tą ciążą jesteś Misia: ty nie becz że przytyłaś, bo wiesz że chętnie zabiorę od ciebie oponkę ale razem z Zuzią Marta: ja zawsze komentują tekie "super" sytuacje tak: "widocznie tak miało być...." Jestem z Tobą i nic sie nie stresuj, lepiej niech ci to wyleczą i wtedy spokojnie sobie zajdziesz.... No dobra kończę bo u mnie chyba nic nowego. Pozdrawiam wszystkie mamuśki i te przyszłe też ))) Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Maleńki CUD Nadyi...upragnione II kreseczki : 08.05.07, 15:17 Matko, dziewczyny, co za dzień! Tyle się dzieje, tyle wiadomości od Was - dobrych i - niestety - smutnych też... Kochane pozwólcie, że zacznę od naszej Anetki Bo radość i szczęście mnie rozpiera!!! Nadya...cudowna wiadomość!!!GRATULUJĘ - moja Iskierka też radośnie podskakuje, że kolejny e-rówieśnik i folikówiątko 2007 w drodze Bardzo się cieszę, że 16 miesiąc starań okazał się owocny. Wspaniale!!! Teraz życzę spokojnych 7,5 miesięcy ciąży i dużo zdrowia Tobie i Kruszynce. A termin porodu masz piękny - taki międzyświąteczny, magiczny... Buziaczki Nadya dla Ciebie i maluszka***************************** Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Naduś Gratuluje -pisz do Nas czesciej !!! :) 08.05.07, 15:08 P.S. no a termin porodu fajny ciekawe czy dzidzi wybierze rok 2007 czy 2008 napisz kiedy moge naniesc te nowinke na liste Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Do Nadyi 08.05.07, 15:59 Wielkie gratulacje Ale coś mi tu nie pasuje z tym terminem porodu skoro testowałaś 17 marca i masz termin na 28 grudnia, a ja testowałam 23 marca i mam termin na 3 grudnia. Czy ten termin twojego porodu to jest wg ostatniej miesiączki?? Bo jakaś zagubiona jestem, ale mniejsza o to wszystkiego dobrego Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Re: Do Nadyi 09.05.07, 07:44 Termin porodu wyznaczył mi ginekolog na podstawie badania usg(na 28 grudnia)...wg moich obliczeń to jajeczkowanie było 2 kwietnia i termin jest na 23 grudnia...Miałam przesunięte jajeczkowanie dlatego nie moge sugerować się datą ostatniej miesiączki Tobie gin tak określił termin?Którego miałaś jajeczkowanie?Ściskam mocno buziaki... Misia podglądnęłam Twoją Zuzie śliczna dziewczynka, bardzo wesoła Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka ale wieści !! :-)) 09.05.07, 08:17 Przyłączam sie do toastów na cześć dobrych wieści! Z tego tytułu zafunduje sobie dziś malinowe karmi (swoją drogą niezłe choć pewnie mało zdrowe ale chyba od czasu do czasu chyba nie zaszkodzi) Nadya - wspaniała wiadomość ! Trzymam za Was kciuki. Ale się cieszę. Dbajcie o siebie i pisz do nas jak najczęściej. Życzę szczęśliwej i pogodnej ciąży z jak najmniejszą ilością tych mniej przyjemnych dolegliwości amoniaaa - twoja wiadomość też wspaniała. Cieszę się ze powiedzenie do 3 razy sztuka spełniło sie i ze trafiliście na dobrego specjalistę! No a przede wszystkim, ze diagnoza taka dobra. Skoro wiadomo co i jak to teraz już tylko kwestia czasu ) Kibicujemy Wam z całego serca. paula - to chyba Wasze "połówkowe" badanie. Ale ten czas leci. Fjnie, ze wyniki poprawiają się no i że Maluch taki ruchliwy. Czekam na dalsze informacje - ciekawe czy będzie synek czy może córeczka... Krokodylku - jakoś przeoczyłam w postach, że i u ciebie pod sercem zamieszkał mężczyzna Trzymajcie się Folikówki, miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Do Nadyi 09.05.07, 10:53 Czyli wszystko sie zgadza test pewnie robilas 17 kwietnia a nie 17 marca skoro owu mialas 2 kwietnia. Pozdrawiam papa Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Re: Do Nadyi 09.05.07, 12:16 Adrestea masz racje ale ze mnie gapa nie wiem coś mi się pochrzaniło... SPROSTOWANIE test robiłam 17 kwietnia Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Wtorek - co za dzień! 08.05.07, 16:04 Nadya, dołączam do prośby Misi - pisz częściej Ale dziś naprodukowałyście postów kochane, aż nie wiem, czy dam radę odpisać, ale choć spróbuję Agnieszkomoniko...pościele po prostu cudne, zapierają dech w piersiach... Jakbyś chciała jeszcze porównać, to znalazłam też całkiem ładne pościele (ale nie tak ładne jak te Twoje),lecz nieco tańsze: 7 elemntów w cenie 97 zł (lecz co do rozmiaru też nie jestem pewna, bo pisze 120 na 90 cm Zajrzyj na stronę: www.sklepmaluchy.pl Paula...brzuszek ładny, zgrabny, a Ty szczuplutka Krokodylku...rzeczywiście jesteś zajęta i to tak zdrowo zajęta Super, bo dzięki temu będziesz w świetnej kondycji i łatwiej urodzisz. Wszystko z korzyścią dla siebie i Mateuszka Jobo...trzymaj się ciepło! Dużo siły na zmierzenie się z @ (ale oby nie trzeba było) i z przedkomunijnymi przygotowaniami. Agnieszko-zd...piękny post...popłakałam się...to co napisałaś o swoim porodzie to sama miłość...Dziękuję, że podzieliłaś się z nami swoimi przeżyciami z tej magicznej chwili... Aka...a wiesz, że dziś 8 maja są imieniny Stanisława? Buziaki dla Twojego maluszka. Dobrze, że wszystko jest w porządku, ładnie waży. Ja jutro mam usg, więc dowiem się ile waży Iskra Misiu...a ja nie widzę na zdjęciach żadnych zbędnych kilogramów u Ciebie. Wyglądasz super i nie masz z czego chudnąć. Krzesełko śliczne i wyglada bardzo solidnie, chyba rzeczywiście może służyć dziecku prawie przez 4 lata. Fajny pomysł na prezent. Amoniu...choć wymęczona w nocy przez krokiety, to i tak tryskasz optymizmem i dzięki Ci za to, szczególnie za to co napisałaś naszej Marci, bo mądrze napisałaś. Myślę, że nowa praca Ci posłuży O której wizyta? Czekamy!!! Myślimy!!! Agniesiu...aż żal mi serce ściska, że się nie udało tym razem Kochana, spróbuj napisać do ks. Michała i jedźcie na rekolekcje "Abraham i Sara" 25 - 27 maja, to naprawdę dodaje sił... Oczywiście nie agituję, ale martwię się o Ciebie i chciałabym jakos pomóc. Widzę, że jesteś na dzień obecny w podobnym stanie ducha jak ja rok temu i wiem, co wtedy mi pomogło...Tak bym chciała 2 kreseczek dla Was...dla Martusi, Amonii... A co do czerwcowej IUI - przykro mi, że lekarz nie budzi Twojego zaufania, ale wiesz może to tylko pozory. Tak naprawdę myślę, że skoro lekarz podejmuje się tego zabiegu, to jednak zależy mu, by wynik był pozytywny, bo % udanych IUI świadczy o profesjonalizmie lekarza, więc powinno mu zależeć choćby z tego powodu... Dużo sił Agniesiu***** I jeszcze Martuś...po prostu mnie zatkało po przeczytaniu Twego postu. Wiesz z takiej zwyczajnej złości i buntu. Czemu tak się dzieje i dobrym ludziom wiatr w oczy? POdobnie jak Adrastea ja różnież nie słyszałam o zapaleniu pępka, to chyba rzadko spotykana dolegliwość...Szkoda, że akurat teraz to Cię spotkało podczas starań A z drugiej strony może właśnie dobrze, że teraz póki nie jesteś w ciąży, bo potem mogłoby zaszkodzić Tobie i dzidzi... Martuś, wiem, że pewnie strasznie Ci cięzko...ale nie poddawaj się smutkowi. Najlepiej by było - i tego Ci życzę - by termin zabiegu uległ przyśpieszeniu, byście nie musieli czekać do końca września... Z2 str. może ten czas jest Ci potrzebny na zakończenie doktoratu, spokojne załatwienie spraw związanych z budową, wyciszenie się... Ale i tak jakoś mi trudno zaakceptować to wszystko. I smutno mi strasznie, że tak wyszło. Trzymaj się Martuś****** <pocieszacz> No Folikówki, życie jest zaskakujące. Myślę o Was wszystkich, ale już nie piszę o sobie...Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Wtorek - co za dzień! 08.05.07, 19:52 Nadya-gratulacje!!!!! Bardzo ale to bardzo sie cieszę i zycze spokojnej ciąży oraz zeby malenstwo rosło zdrowo. Jobo ... bardzo mi przykro, ale trzymam-tzrymamy z dzidzią- kciuki za następny cylk. Agnieszko-zd ciesze sie ze juz powoli wracasz do siebie. Przytul i ucałuj swoje maleństwo od cioci. Aka ciesze sie ze juz w 100% wiesz ze maluszek to Stasiu. Stasiowi zyczymy duzo zdrówka no i mamusi też Mycha życze "duzej" Iskry! ) Marta trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia. Misia a ty nie przesadaj z tymi kilogramami ja tam nie zauwazyłam zebys sie poprawiła. Wiosna i lato po drodze wtedy człowiek wiecej sie rusza i napewno wszystko wróci do normy. Amoniu daj znac jak w klinice. Całuski A ja byłam dzisiaj u ginekologa. Wyniki sie poprawiły-hemoglobinka poszła w góre a mocz superowy. No nie tylko wyniki w góre bo waga tez - 6,5 kg na plusie. Tym wynikiem zaskoczyłam Panią doktor bo stwierdziła ze nie widać po mnie- mam 173 cm wzrostu Ale ja widze brzusio rośnie-raczej tam te kg sie zatrzymują- i biust też. W biodra i pupe jeszcze-całe szczęście. Maleństwo ruchliwe jak diabli nie dawało sie zbadac na ktg tak sie wierciło- pani doktor sie smiała ze rosnie zawodnik na euro 2012 ))Jutro mam się stawic na usg i spróbujemy podejrzec kto tak mamusie kopie-jesli znowu nie odwroci sie pupą. Pozdrawiam wszystkie Folikówki Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa provita!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 08.05.07, 21:28 No i dotarliśmy ))) POszłam tam pozytywnie nastawiona, nawet jakiejś głupawki na miejscu dostałam i w poczekalni bawiło mnie wszystko Pośmialiśmy się z mężem z byle czego co tam nas dzisiaj spotkało podczas całego dnia Lekarz super!!!!! Nie dość że sie zna na wszystkim i widać że to nie byle jaki pitarek, to jeszcze super nas traktował W sumie wiemy już na 100% co jest nie tak... Nie gniewajcie sie że nie napiszę o tym... Mam nadzieję że mnie zrozumiecie.... Na koniec wizyty lekarz powiedział, że nie mamy nawet myśleć o in vitro bo to nam nie jest potrzebne a i do tego bardzo drogie... u nas są spokojnie szanse na naturalne zajście <jupi> I to własnie chciałam od niego usłyszeć... No to pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję Wam bardzo że mi kibicujecie... Jesteście kochane!!!!! PS. Moja siostra wciąż jako 2 in 1... Mikołaj dziś wrócił ze szkołą ze szkarlatyną, ale już czytałam w necie że nie jest to szkodliwe dla kobiet w ciąży bo moja sister oczywiście już sie martwiła No dobra spadam na mojego breezerka bo oblewamy dziś dobre nowiny Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: provita!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 08.05.07, 22:15 Monisiu nawet nie wiesz jak sie cieszę ze wszystko poszło w miłej atmosferze i że diagnoza jest tak pozytywna-teraz tylko do "roboty". Pozytywne nastawienie jest najwazniejsze. Trzymam za Was kciuki i życze powodzenia. Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: provita!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) 08.05.07, 22:51 Och, Amoniu kochana - ja też się cieszę))) Włączyłam kompa teraz z takimi mieszanymi uczuciami, ale bardzo byłam ciekawa, czy już się odezwałaś po wizycie w Provicie... Nawet nie wiesz jak mi ulżyło po przeczytaniu Waszego newsa Normalnie zaraz też wzniosę toast herbatkowy, bo jest co świętować. No to warto było czekać na tego doktorka. I jak dobrze, że nie mówił o żadnych in - vitro, bo w takich kliniach to lubia tego typu terminologię. Super!!!!!! Teraz się uda Moniczko, musi się udać i już Aż mi się cała buzia śmieje z radości I teraz będę śnić same szczęśliwe sny Jak dobrze! Paula, Twoje dobre nowinki też bardzo mnie radują Fajnie, że wyniki się poprawiły, bo to ważne Ja do końca ciąży walczę z niską hemoglobiną i efekty są jakie są, niby było lepiej, ale pani dr wciąż nie jest zadowolona z moich wyników. Ciekawa jestem kogo nosisz pod serduszkiem. Takie ruchliwe maleństwo to może chłopczyk? Bo podobnie jest u Krokodylka, jej maleństwo też ciągle brykało i nadal bryka, no i jest to mały facecik Ale reguły oczywiście nie ma Ja do dziś nie wiem, kto się we mnie wierci, bo kopać już raczej nie kopie, ma za mało miejsca, czasem mam wrażenie, że mi skóra pęknie. Brzuch ma już 100 cm Och, jaka jestem happy! Amoniu, świętujcie - dla WAS to też będzie piękna noc dzisiaj z takimi dobrymi nowinkami Śpijcie słodko Folkówki! Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 A może jednak? 09.05.07, 08:36 Już sama nie wiem dziewczyny co o tym myśleć. Ciało płata mi figle. Dziś tempaka znów wysoko (15 dpo), @ nie ma więc zrobiłam test i....... jest bardzo, bardzo mizerna i bladziutka druga kreseczka. Nie wiem czy mogę się już cieszyć. Jak taka sytuacja utrzyma się to w piątek znów zatestuje. Od jakiegoś czasu miałam w dole brzucha taki piekący ból i cały czas latam siusiu. Nawet wczoraj mówię do M, że jak @ przyjdzie to znaczy,że mam zapalenie pęcherza. Trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: A może jednak? 09.05.07, 09:36 rany jobo - zaciskam kciuki! Myślałaś o teście z krwi (beta hcg czy jak to tam sie nazywa)? Nie wiem ile to kosztuje ale do piątku mogłabyś ocenic przyrost wartości. Poczytaj w tym wątku: www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=21562 podobno testy częsciej mylą się w drugą strone (tzn raczej nie pokazują faktycznej ciąży) a jesli kreseczka pojawia się i test był zrobiony poprawnie to rzadko kiedy wynik jest błędny pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: A może jednak? 09.05.07, 09:48 Pewnie tak zrobię, Jak zdążę, to polecę jeszcze dziś przed pracą. Laboratorium mam po drodze. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 amonia 09.05.07, 11:36 jestesmy z Wami calym sercem, robcie co nalezy i bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Moja Zuzinka wczoraj :) - fotki 09.05.07, 09:27 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,62064228.html Zuzia caluje wszystkie brzusie Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: Moja Zuzinka wczoraj :) - fotki 09.05.07, 10:01 ale ma loczek ))) i jaka śmieszka Zuzia jest po prostu the best )))))))) moje postanowienie na dziś będę częściej zaglądać ... bo mi tęskno za wami Myszko ty jak zwykle pełna wiary ... dziękuję ci Odpowiedz Link Zgłoś
demika Re: Cześć:) 09.05.07, 10:29 Witam was moje kochaneTak dawno mnie tu nie było.Tyle wspaniałych nowych wieści.Graulacje dla mam nowych bobasków U mnei czas zasuwa w rekordowym tempie.Ola skończyła 6 miesięćy(kiedy to zleciało???.Igor od września idzie do przedszkola.Ja wróciłam do pracy więc czasu ciągle brak. Misia-Zuzinka coraz ładniejsza) a tu moja Ola img91.imageshack.us/img91/1138/dsc01795xn7.jpg img179.imageshack.us/img179/7251/dsc01992nk5.jpg img179.imageshack.us/img179/1908/dsc01915yv4.jpg i Igor img179.imageshack.us/img179/7226/dsc01996qt8.jpg img179.imageshack.us/img179/1222/dsc01936bg4.jpg Pozdrawiam i ściskam ciepło d Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Co za wiesci))))))))))))))))))))))))))) ) 09.05.07, 11:04 Nadia-przeogromne gratulacje!!!!!!!!!!!!Zdrowka dla Ciebie i Kruszynki))) Jobo-taka slaba kreseczka to przeciez zawsze kreseczka)))))))))))Chyba bedziemy Ci gratulowac juz niedlugo)))))))))))))) Przy moim pierwszym tescie ta druga kreska tez byla slaba,po kilku dniach zrobilam drugi i juz byla wyrazna)) Amoniaaa-tak sie ciesze))))))To teraz tylko stosowac sie do wskazowek lekarza i na pewno sie uda juz wkrotce!! Demika-dzieciaki cudne!!A Ola ma sliczne oczka)) Myszko-zaraz bede ogladac te posciele ze sklepu, ktorego adres podalas.Te moje rzeczywiscie sa drogie niestety. Paula-daj znac po badaniu)) Marta-sciskam i nie martw sie. Wczoraj bylam na tescie obciazenie glukoza.Przez godzine po nim omal sie nie wykonczylam.Bylo mi slabo,niedobrze,ledwo szlam.Nie wiem dlaczego tak sie stalo, ale do wieczora nie moglam do siebie dojsc.Dzis mam wyniki. Pozdrawiam serdecznie,Aga Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Środa 09.05.07, 11:05 Witam Same dobre wieści to cudownie Amoniaa ciesze sie ze jestes zadowolona z wizyty w klinice i że lekarz okazł sie profesjonalistą teraz juz tylko czekamy na II kreski Jobo trzymam kciuki zeby kreseczki były wyraźne i oby wszystko poszło po twojej mysli Paula dobrze, że wyniki są ok i z dzidzia tez wszystko dobrze ciekawe czy dzis odsłoni tajemnice czy to chlopczyk czy dziewczynka Do Myszki juz chyba maz wrocil ze szkolenia takze nie jest juz samotna zonką Zuzia jak zawsze piękna Milego dnia wam zyczę, u mnie okropnie wieje, az nie chce sie nigdzie wychodzić Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: Środa 09.05.07, 11:33 Chyba zrezygnuję z bety. Właśnie dzwoniłam do laboratorium i u mnie kosztuje to 45 zł, a przed komunią syta i tak mam dość wydatków. W Piątek zatestuję jeszcze raz a tempka jak utrzyma się wysoko to i tak będzie jednoznaczne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Jobo ale drozyzna 09.05.07, 12:19 U mnie beta kosztuje 28 zł, moze w innym labol jest taniej?? Ale masz racje co ma być to bedzie a jesli pozniej lekarz kaze ci zbadac przyrost to wtedy trzeba bedzie odrzałować. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do jobo !!!! 09.05.07, 12:45 Oby to bylo to u mnie tez sie zaczelo od jasnej kreseczki ledwo widocznej, a jak sie skonczylo to wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Ale ten mój maluszek zlosliwy 09.05.07, 13:21 No niestety zacisnął nóżki i odwrocił sie pupą takze nadal jest zagadką. Naszczęście jest z nim wszystko dobrze. Jade w przyszłym tygodniu do Katowic na USG 4D więć moze to podejscie ujawni tajemnice mojego brzucha )) Jobo - trzymam kciuki. Myszko a jak u Ciebie? Duza ta Wasza Iskra?? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Demika czesc Kochana ;) 09.05.07, 12:42 Ale mi sie mordeczka usmiechnela jak zobaczylam poscika od Ciebie. Ola bardzo podobna do brata Dzieciaczki masz kochane !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Fajnie ze Wam sie Zuzia podoba Agusiaaa -cmok Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 misia 09.05.07, 12:52 kochana na co szczpisz mala? mowie o dodatkowych ?? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: misia 09.05.07, 13:03 Alfa narazie Zuzia dostala szczepionke w 6 tyg na zoltaczke nie dostala tej co powinna poniewaz jest za miniaturkowa i lekarka bedzie ja prowadzic indywidualnie. Za 2 tyg Zuzia bedzie miala 12 tyg to dostanie dopiero ta szczepionke co powinna miec w 6 tyg. Gdyby szczepienia miala w terminie to w wieku 6 m-cy chcialam ja zaszczepic na Pneumokoki ale lekarka powiedziala ze masz sie wstrzymac. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 UWAGA dostalam smska od Amoni :) 09.05.07, 13:08 ze prawdopodobnie za niedlugo bedzie Sabina rodzic, byly w sklepie i Sabine zlapaly bole. Huraaa w koncu tak czekaja wszyscy na tego maluszka Monika bedzie przy porodzie Ma mi dac znac jeszcze to Was poinformuje jak sie sytuacja rozwija Jak cos jeszcze napisze to bede informowac Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: UWAGA dostalam smska od Amoni :) 09.05.07, 13:22 Amoniu czekamy na relacje i wieści o Sabinie. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa hello :) 09.05.07, 15:25 to prawda że moja siostra ma już bóle pierwsze były około 11:30 ale narazie jest spoko. Jesteśmy jeszcze w pracy ale ona zaraz zmyka pod prysznic i chyba pojedziemy. Nasza trzecia siostra też chce być przy porodzie więc będzie serio rodzinnie dam znac jakby co. pa Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: hello :) 10.05.07, 12:13 no to powodzenia dziewczyny i czekamy na wiesci Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 julka :) 10.05.07, 12:13 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,60944082,62151525.html Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: julka :) 10.05.07, 14:40 Alfa Julka sliczniuta, taki aniołeczek Amoniaa cos sie nie odzywa ciekawe czy juz urodziła?? Miłego dnia dziewczynki do uslyszenia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do adrastea 10.05.07, 16:38 Jak rano isalam smska z Amonia to mowila ze siostra jeszcze nie urodzila tak jakby akcja ucichla i sa w domku. Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: julka :)-alfa napisalam na poczte gazetowa 10.05.07, 16:11 odpisalam na interie Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa siostra w domku wciąż :) 10.05.07, 18:31 siostra położyła sie wczoraj około 22iej na kanapie i zasnęła tym samym skurcze zniknęly haha Sorki ze duzo nie pisze ale kiepsko u mnie ostatnio z czasem a i w pracy dzis nie mialysmy neta. Bylam dzis z sister w chorzowie ogladac piekne poduszki do wozka bo nam sie podoba jak sa jako ozdoba... musimy tylko zobaczyc czy sie zmiesci bo to wielkosciowo jest normalny jasiek. A moze wy mamuski sie orientujecie czy sie zmiesci jasiek w dzisiejszych wozkach?? Pozdrawiam i napisze cos jeszcze poxniej bo odgrzewam obiad papa Odpowiedz Link Zgłoś
alfa156 Re: siostra w domku wciąż :) 11.05.07, 08:21 amoniu nie wiem dokładnie o czym mówisz ale wydaje mi sie że jenak najlepiej na płasko z maleństwem to czekamy co dalej z Twoją siostrą, a na kiedy ma termin? Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Witam w czwartek:) 10.05.07, 19:05 Witajcie Folikóweczki! Deszcz pada i pada, a w Waszych postach same słoneczka - mam na myśli fotki ślicznych dzieciaczków Demiki, Misi, Alfy Aż się buzia śmieje, gdy się patrzy na Wasze skarbuki.Ale rosną Jobo, jak tam sytuacja u Ciebie? Mam nadzieję, że wszystko idzie pomyślnie i @ nie przyszła. Pewnie zajęta jesteś przed komunią... Agniesia..nam za Tobą i Twoimi pościkami też tęskno, więc gdy tylko masz ochotę pisz. Wszystkie jesteśmy z Tobą. Martusia Ty też! Agnieszkomoniko..mam nadzieję, że wyniki testu glukozowego będą w normie. Powiem Ci, że ja po tym badaniu miałam podobne odczucia. Amoniu..czekamy na wieści o Sabince. Ale jej fajnie z taką siostrą Kochane, ja też mam dla WAS nowinkę. Wczoraj byliśmy na usg. Iskierka najprawdopodobniej jest...dziewczynką Lekarka nie miała pewności, dlatego wolimy się nie nastawiać, ale gdzieś tam w głębi serca czujemy się najszczęśliwsi W 37 tyg. waży 2 kg 787 dag. Wszystkie części ciała ma raczej drobne i mniejsze - liczone na 35 tydz, poza nogami, które ma długie - zdaniem pani dr będzie wysoka po tatusiu (mamusia jest maleństwem). Ogólnie dzidziuś malutki i ma małą główkę. Ułożony prawidłowo, główką w dół. Niestesty mam też nieco smutniejszą wieść. Okazało się, że jestem zakażona bakteriami (paciorkowce) i muszę brać specjalnie dla mnie robiony antybiotyk. Ta kuracja ma potrwać 9 dni, nie wolno mi w tym czasie urodzić , bo mogę zarazić Iskrę. Pani dr wiadomość o zakażeniu wpisała mi do książeczki i napisałą, że w trakcie porodu trzeba mi podać kroplówkę ze specjalnym antybiotykiem. Teraz kazał chuchać na siebie i dmuchać, nie sprzątać, nie dźwigać już zakupów, tylko relaksować się i leczyć infekcję. A wówczas wszystko powinno być dobrze. Po kuracji antybiotykowej natomiast mam wszystko robić by urodzić wcześniej (schody, sprzątanie, kucanie...), bym urodziła ok. 20 czyli tydzień przed terminem, ponieważ jestem drobniutkiej budowy i przenoszenie dziecka oznaczałoby dla mnie najpewniej cesarkę. A ja jednak chcę urodzić naturalnie To tyle z nowości u mnie. Ogólnie nastrój jest ok, dziś mają dla mnie w aptece przyszykować lekarstwo - będzie dobrze Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Witam w czwartek:) 10.05.07, 19:13 mycha nic sie nie martw, wszystko będzie dobrze. są teraz takie lekarstwa że lekarze dają rade a co do chodzenia po schodach to moja siostra uskuteczniła i coś na nią to nie działa haha jej to nawet atom nie ruszy widze <lol> druga nasza miśka którą pamiętam jak 3 miesiące temu w szpitalu przy kroplówce leżała... i wciąż nic sie nie działo. jak tylko moja siostra wyjedzie do szpitala to dam znać misi to wam napisze bo ja na 100% jadę z nią. mycha a ile przytyłaś bo moja sister 11 kilo w sumie. dzisiaj też gadałam z żoną pracownika mojego szwagra i ona przytyła 50 kg haha zatkało mnie ale już 3 dni po porodzie zrzuciła 45 kg... jak to możliwe??? sama woda w niej była podobno.... Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Dzięki Amoniu 10.05.07, 19:26 No to niezła ta Sabinka Tak jak i nasza Misiulka Ja przytyłam dokładnie 10 kg i już nie przybieram, bo wczoraj ważyłam 60 kg i 2 tyg. temu też było 60 kg. Tak naprawdę to tylko w brzuch mi poszło Talia za to imponująca - dokładnie 100 cm Zrzucić 45 kg w 3 tyg. to rzeczywiście wyczyn nie lada, no chyba rzeczywiście to była w większości woda A Sabinka trzyma linię widzę Powodzenia Wam życzę Już niedługo przytulicie Maksia Buźka! Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Do Myszki 10.05.07, 19:47 Mam nadzieje ze uda sie szybko wyleczyc infekcje, ale gdzie ty to cholerstwo załapałaś te paskudztwa mnoża sie i mnożą. Trzeba walczyć Duzo Myszko nie przytyłaś, a jakie imię wybraliscie dla dziewczynki może pisałaś a ja jakoś nie pamietam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Do Myszki 10.05.07, 20:05 no własnie jeszcze te imie mnie zastanawia ale znowu zapomniałam zapytać... kiedyś ktoś tam u góry pytał o tą szkarlatynę ale nie miałam czasu odpisać. To jest faktycznie stara choroba i dawno jej znowu nie było. W sumie to nic groźnego, bo na ciele wyskakuje wysypka czerwona i czasami jest przy tym angina której Mikołaj nie ma. U dorosłych jest tylko angina jak już sie zarażą. Choroba nieszkodliwa dla ciężarnych. Aaaa i trzeba przy tym brać antybiotyk bo jak sie nie wyleczy to powikłania kiepskie np. zapalenie nerek czy mieśnia sercowego Tak więc podobne do różyczki tylko że trzeba brać antybiotyk, a w przeciwieństwie do różyczki jeszcze nie jest groźle dla kobiet z brzucholami a różyczka jak wiecie jest to już chyba tyle haha wracam do prasowania bo mam stos Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: nie ma za co mycha 10.05.07, 20:02 no faktycznie za dużo moja siostra nie przytyła... i też jej poszło głównie w brzuszek od wczoraj bardzo brzuch jej poszedł w dół, każdy to widzi! Mój aparat fotograficzny czeka w pogotowiu myszko Zaraz wyślę wam fotki jak tylko mały sie urodzi A co do Ciebie Moniczko, to właśnie sobie pomyślałam że super z tą córeczką... ciekawe czy lekarz dobrze widział. No i chyba podświadomie spodobał Ci sie ten czerwony wózek haha choć i dla chłopców teraz takie kupują więc ainc kit ważne żeby dzidziuś był zdrowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek 10.05.07, 20:42 Adrastea, Amonia...dziękujęWspaniałe jesteście. Dziękuję za fachowe informacje o szkarlatynie, niech Mikołaj szybko wraca do zdrowia. Pokrzepiające, że nie jest to groźne dla ciężarówek. Skąd podłapałam paciorkowca, n ie wiadomo... Ponoć w małych niegroźnych ilościach połowa koniet ma tę bakterię, ale ja mam "bardzo silny wrost" co już oznacza zakażenie i trzeba zlikwidować. Właśnie mężyk poszedł do apteki, lek miał być gotowy. Co do imienia - przed ślubem wybraliśmy imię Ania , a teraz zastanawiamy się nad Hanią, bo jednak jest troszkę mniej popularne niż Ania. A na drugie Dominika (od paseczka św. Dominika). Myśleliśmy też by na 2 było Joannna (od Św. Joanny Molla, co pamiętacie na jej msze jeździliśmy raz w miesiącu z relikwiami), ale Anna Joanna nie pasuje A chłopiec cały czas miał być Paweł Dominik. No zobaczymy, co z tej Iskry się okaże na razie wolę być ostrożna Skoro Sabince obniżył sie brzusio, to ho,ho... Bądź w pogotowiu i na posterunku Moniczko Dobrej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: nie ma za co mycha 10.05.07, 20:43 Cześć dziewczyny. @ nadal nie ma, jutro robię kolejny test, ale myślę że chyba się udało. Dziś 16 dpo i tempka wysoko. Przed komunią dużo zamieszania, mam nadzieję że jakoś przetrwam, bo coś wcześnie robię się zmęczona. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do myszki wazne !!!! 10.05.07, 22:42 Huraaa niezmiernie sie ciesze ze w brzusiu kobitka - wukrakalam hihi jedno jednak mnie martwi -dokladnie te slowa "schody, sprzątanie, kucanie...) Monika nie badz glupia tak jak ja bylam bo ja tez myslalam ze chodzenie po schodach mi pomoze, nawet wcinalam olejek rycynowy bo "miał" wywolac porod, kucalam tez ??? i co z tego mialam ???? nic Zuzia i tak wyszla wtedy kiedy 'chciala' a moze i przez ta moja glupote byla poowijana pepowina i w pewnym momencie nie bylo kolorowo. A w szpitalu byly takie agentki "schodowe" itd ale oszczedze pisania. Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: A jednak !!!! 11.05.07, 07:59 Udało się. Zrobiłam dziś kolejny test i są dwie kreseczki. Ta druga trochę bledsza, ale widoczna, poza tym tempka nadal wysoko więc to na pewno to. Mężowi już powiedziałam a on na to "No to Ładnie. Znowu zarwane noce". Powiedziała mu że ma jeszcze 8,5 m-ca żeby się wyspać. Zastanawiam się kiedy powiedzieć synowi. Ale będzie miał prezent na Komunię. Na razie kończę bo czeka mnie dzisiaj mnóstwo zakupów przed Komunią, a jutro masa roboty. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Jobo gratulacje 11.05.07, 10:10 Trzymam kciuki zeby wszystko bylo pomyślnie!!! Udanych przygotowań komunijnych niech wszystko pyszniutkie ci wyjdzie bo najgorzej jak czlowiek chce wtedy zazwyczaj wszystko sie pierniczy i udanej komunii Odpowiedz Link Zgłoś
baka1baka Re: Jobo gratulacje 11.05.07, 10:15 Jobo, gratuluję!! Nie szalej z tymi przygotowaniami, uważaj na siebie Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Jobo gratulacje 11.05.07, 10:42 Jobo - gratuluję i ja ! Bardzo się cieszę ) Uważaj na siebie. Jestem pewna, ze w czasie Komunii wszystko pięknie się uda. Alfa - Jula cudna Myszko kuruj się - ciekawe, czy Wasza kruszynka będzie chciała wyjść wcześniej na świat. Bardzo ładne imiona wybraliście. Ja też "przybrałam" około 10-11 kg i od 3 tyg raczej juz nie nabieram ciałka - w przeciwieństwie do juniora. SPodziewałam sie ze w ciązy będę jak mała baryłka (mała bo niska) a tu prosze nawet talie zachowałam Niestety wczoraj popuchły mi troche nogi - mam nadzieje, ze to nie początek zatrzymywania wody. Ciśnienie o.k. ale trzeba będzie troche baczniej obserwować to wszystko. amoniuu no własnie na kiedy Sabinka ma termin? baka - fajnie, ze się odezwałaś - co u ciebie? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mycha.76 Re: Jobo gratulacje :))))))) 11.05.07, 11:00 Hej Folikóweczki No proszę jakie wspaniałe nowinki już od rana I tak akurat na dobre zakończenie tygodnia. Jobo-ja też gratuluję! Cudownie! Tylko nie szalej teraz z tymi przygotowaniami, oszczędzaj się i tak na spokojnie wszystko przyjmuj Rzeczywiście jest to najpiękniejszy prezent komunijny Bardzo się cieszęTrzymajcie się w zdrowiu i nie szalej z zakupami i gotowaniem. Oby komunia udała się znakomicie! Misia, dziękuję za ostrzeżenie! Mi pani dr radziła może nie tyle schody, co stymulowanie brodawek i mycie podłóg, kucanie. A jak będzie zobaczymy ALe cały czas mam na pamięci Twoje porodowe przeżycia Misiu... Oj przeszłaś wiele zanim zobaczyłaś swoją Zuzię... Aka, mi też puchną może nie nogi, ale za to palce u rąk i obrączki już nie wkładam Sabinka miała termin chyba jakoś na 14 , ale może się mylę. A potem już my Ciekawe czy Stasiu będzie pierwszy czy Iskra? U nas deszczowo, pochmurno...Ciekawe jaki będzie weekend? Mam nadzieję, ze pogoda choć trochę się poprawi szczególnie w niedzielę na te komunie Miłego weekendu! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Jobo gratulacje :))))))) 11.05.07, 11:17 Jobo-serdecznie gratuluje!!!!!!!!!!!!Zdrowka dla Was. Ale ostatnio mile wiesci na forum)))))))))) Myszko-tak sie ciesze, ze najprawdopodobniej bedzie mala panienka)))Kobitki gorą)))))))))))))Ale i synus jest fajny!! Co do mojego wyniku,to chyba jest jakis dziwny-najpierw 72mg/dl,a po dwoch godzinach 57mg/dl.Myslalam, ze po glukozie ten drugi bedzie wyzszy.Moze cos jest nie tak.Dowiem sie w poniedzialek. Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Re: Jobo gratulacje :))))))) 11.05.07, 13:10 Jobo i ja dołączam się do gratulacji, teraz uważaj na siebie szczególnie Zapomniałam Wam się pochwalić, że 22 kwietnia urodziła moja bratowa małą Marcysie a ja będę chrzestną Myszka cieszę się, że będzie kobietka...tego paciorkowca mam nadzieję pozbędziesz się w trymiga Pozdrawiam kochane Misia zauważyłam, że Krokodylek też nadal jest na oczekujących na dwie kreseczki ?? Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 do nadya-moim zdaniem na dobrej pozycji jest Kasia 11.05.07, 13:45 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn Szymonek 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 i córeczka Helena 02.02.2007 arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - córeczka Zuzanna 24.02.2007 renne2 – Świdwin - podobno urodzila -Renne pochwal sie !!! niuta_s - Ania - Warszawa - napewno juz urodzila tylko brak informacji alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - córeczka Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - córeczka Małgosia 1.05.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech breili - Daria - Niemcy - w ciąży term.(ok 07.05.2007) mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży term.(22.08.2007) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży term.(07.09.2007) paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży term. (17.09.2007) Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia + folikowki w ciąży które mają już dziecko baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Sabina - Chorzów - w ciąży term. (14.05.2007) - syn Mikołaj 26.09.1996 jobo100 - Jowita - Rzeszów - syn 13.02.1998 - starania od kwietnia (2007) Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań aagniesiaa - Agnieszka - Łódź - w trakcie starań (marzec 2006) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :) heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :) ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :) hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :) inesita6 - Aga - Madryt - w trakcie starań :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 prośba do Jobo : ) i Adrastei :) 11.05.07, 13:56 Jowita -jak bedziesz znala date porodu to daj mi znac zmienie na naszej liscie i rowniez prosze Adraste o podanie daty porodu bo cos lista jest zacofana. i jak jeszcze o ktorejs z dziewczyn zapomnialam to przypomnijcie, chce zeby ta lista byla w miare uporzadkowana, bo zaczynam sie gubic ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Jobo gratulacje 11.05.07, 10:53 Super wiadomość na poczatek dnia.Bardzo sie cieszę. Tylko uwazaj teraz na siebie podczas tych przygotowań. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: Jobo gratulacje 11.05.07, 13:13 jobo i ja też Tobie serdecznie gratuluję!!!!! bardzo się cieszę że sie udało )) ty masz pozytywny test a ja od rana się męczę bo przylazła znowu @ i boli brzuch jak diabli Zjadłam juz 4 tabletki i dopiero teraz troszke przechodzi ale mam juz tego dosc ((( Sabinka ma termin na 14 maja wciąż na wysokich obrotach ale jeszcze nie w szpitalu właśnie pojechała z Mikołajem do kontroli z tą szkarlatyną. My dzisiaj jedziemy na budowe zobaczyc co i jak bo panowie ostro działają W pracy bardzo mi sie podoba i juz nawet wiem jak zrobić tuning skuteraz, ile to kosztuje i co to daje haha ucze sie powoli No to narazie tyle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 jobo Gratuluje :):):):):) 11.05.07, 13:46 Juz z samego rana napisalam poscika dla Ciebie a teraz patrze ze go nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: jobo Gratuluje :):):):):) 11.05.07, 15:33 Bardzo Wam dziękuję za te miłe słowa. Nagle tyle z Was odezwało się żeby mi pogratulować, że aż się wzruszyłam i łezki mi kapią. Jesteście kochane. Z tym oszczędzaniem się to nie będzie łatwe, bo trochę roboty mnie czeka, ale postaram się zagonić kogo się tylko da. Co do terminu porodu to wizytę u gin mam dopiero 15 czerwca, a z moich obliczeń wychodzi ok. 14 stycznia 2008. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: jobo Gratuluje :):):):):) 11.05.07, 16:50 Ok to na liscie sie zmieni jak gin wyznaczy termin w czerwcu sie upomnij. buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
nadya22 Misia :) 12.05.07, 07:52 Patrzyłam pewnie jeszcze na starą liste i dlatego Kasia była na w trakcie starań Przepraszam i zwracam honor, właściwie to nie wiem czy czekać do następnej wizyty u lekarza czy już przenieść się na liście??hm termin mam na 28 grudnia Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: Misia :)do Nadya 12.05.07, 09:25 jak chcesz Kochaniutka wybor nalezy do Ciebie Amoniu mam nadzieje ze juz nic nie boli. A Misia2 jeszcze sie kulo ??? hihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa do misia 12.05.07, 11:48 yes, sabina jeszcze 2 w 1 czekam na telefon w razie czego i jadę z nią oczywiście. Nie wycofałam sie haha Dobra idę myć okna, jedno juz umyte Potem idziemy na randkę z mężem do parku chorzowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) 11.05.07, 20:40 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,62261715.html Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: :) :) :) :) :) :) :) :) :) 11.05.07, 21:26 Śliczna ta Zuzia I już taka dorosła sie wydaje Dzisiaj rano jak wyszłam do pracy to po niej pojechaliśmy na budowe a potem na zakupy i tym sposobem wróciłam do domku około 20ej Nasz domek wygląda już ślicznie... Rozmawialiśmy też z naszą przyszłą sąsiadką bo szła akurat z córeczką. Mała złapała mnie za rękę i prowadziła do siebie do domku żebym bawiała sie z nią jej zabawkami haha Ona ma jakieś półtora roczku Sąsiadka też pytała czy my też będziemy mieć dzidziusia bo na wolnym placu zrobili by plac zabaw dla dzieciaczków. Śmiałam sie że tak, tylko że dzisiaj na dachu naszego domku narazie usiadł gołąb a nie bocian i musimy czekać haha Aaaaa ta sąsiadka to nasza deweloperka Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 12.05. -11 tyg 12.05.07, 21:56 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,62319225.html WSZYSTKIE CIOCIE POZDRAWIAM !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aagniesiaa Re: niedzielnie 13.05.07, 10:33 hej witajcie niedzielnie Jobo super że się udało ... zaciskam mocno kciukasy Myszko super że dziewuszka )))) Amonia ściskam bo ta kolejna do ciebie przylazła @, do mnie tez niedługo przylezie wczoraj byliśmy u znajomych, ona rodzi drugie w czerwcu ... mały ma już 3 lata i rozrabia ... ale za to jak słodko mówi kocham cię ))))) to chyba najpiękniejsze słowa jakie można usłyszeć z ust takiej kruszynki ))))) ja jak się wreszcie doczekam to będę chyba rozpieszczać jak nie wiem co .... tymczasem czekam na @ i przygotowuję się do tego iui ... a żeby nie myśleć znalazłam sobie nowe zajęcie ... będę robic mamom (tzn mamie i teściówce) na dzień mam kolczyki i bransoletki ))) jakaś nowa mania mnie dopadła ... zobaczymy jak mi bedzie szło bo dopiero debiut )))))) Misia ja wymiękam jak widzę twoją Zuzinkę ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Re: niedzielnie 13.05.07, 11:01 oj teraz to i ja mogę w niedzielę do was pisać aagniesiaa: ja sie nie stresuję @. Wiedziałam że przyjdzie, więc już się od jakiegoś czasu w ogóle nie nakręcam szkoda nerwów. Może po wakacjach Wam napiszę że bęzie nas więcej... zobaczymy co to będzie wczoraj byliśmy w parku na spacerku i przy okazji pooglądaliśmy różne kwiaty i krzaki do ogrodu bo była wystawa kwiatów oszaleć można ile jest pięknych kwiatów!!!!! potem oglądaliśmy eurowizję i tak jak rok temu chciałam wyrzucić telewizor przez okno.... bez sensu jest te wybieranie!!! i tak prawie każdy głosuje na swoich sąsiadów Nam sie podobała piosenka z Węgier ale cóż... MOja sister wciąż na nogach Ja wczoraj umyłam okna a potem padało i trochę mi deszcz je "olał", ale sie nie stresuję bo miałam już strasznie brudne od świąt, a teraz są pięknę jutro sobie przetrę od zewnątrz i będzie ślicznie. Mam bzika na punkcie czystych okien chyba po mamie haha Dzisiaj robię obiadek i też gdzieś uciekamy na spacer bo słonko świeci i aż szkoda siedzieć w domku Pozdrawiam Was niedzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: niedzielnie 13.05.07, 13:23 Piękna pogoda My tez dzis idziemy z mezusiem i dzidzi do parku na spacerek Krokodylku-a w parku sa gofry z kremem brrr a Ja... Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: niedzielny spacerek :) 13.05.07, 20:00 fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,55270029,62357855.html Odpowiedz Link Zgłoś
demika Re: misia:)) 13.05.07, 21:12 Zuzia jest uroczaŚlicznie i szczęśliwie razem wyglądacie)) Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: Cześć :) 13.05.07, 22:03 Imprezka, imprezka i po imprezce. Wczoraj do 1-ej w nocy szykowałam żarcie i chyba trochę przesadziłam z ilością bo dużo zostało. Popakowałam w "szyszki" i tak zostało. Dziś dopiero po całym dniu emocji i bieganiny padam ze zmęczenia więc zaglądnęłam tylko na chwilkę i idę spać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Cześć :) 13.05.07, 23:02 Cieszę się Jobo, że impreza sie udała, teraz masz na caly tydzień jedzenie i nie bedziesz musiala gotować <LOL>. Mozesz spokojnie sie relaksować i odpoczywać Weekend przelecial i znów nowy tydzień Kolorowych snów wszystkim życzę Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa 14 maj......... 14.05.07, 04:32 uprzejmie informuję że dzisiaj o 3:40 dostałam smsa od siostry o treści: "no to jadę... wpadnij do mnie potem" Maksiu jest punktualny na maxa haha dam znac potem co dalej trzymajcie kciuki!!! ja juz nie umiem spać i pije kawe, a potem chyba jade do niej Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: 14 maj.........informuje 14.05.07, 06:13 ze Monika o godz 6 napisala mi sms-a ze sa na porodowce ze sie zaczelo i ze jej zal siostry bo bole straszne. Ja trzymam kciuki, juz jak wstalam o 5:30 to cos przeczuwalam bo...zaraz pomyslalam o Sabinie. No nie ma latwo -ale potem ma sie piekne dzieciatko P.S. A moja Zuzia wczoraj przez caly dzien spala tylko 20 min -szok a jak ją polozylam spac po kapieli o 21:40 to wstala zaraz po smsku od Amoni. Musiala byc niezle padnieta dodam ze jak ja karmilam po godz 21 to zajadla tylko 15 ml !!! i sie darla wiecej nie chciala. Ze zmeczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: 14 maj.........informuje 14.05.07, 07:42 no to razem trzymamy kciuki za Sabinkę i Maleństwo. Misiu - nasza dyżurna korespondentko informuj nas na bieżąco. Może dziś Zuzia da ci troszke odsapnąć - choć przy takim upale może być ciężko. Jobo - ciesze sie, ze imprezka udała się - odpoczywaj teraz miłego dnia dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Maksymilian juz jest :) !!!!! 14.05.07, 07:57 Godz 7:31 sms od Amoni "Dzis o 6:30 urodzil sie Maksymilian. Wazy 2900 ima 52 cm jest zdrowy i sliczny" Gratulujemy !!!!!! Tak wszyscy czekali na Maksia juz jest huraaa Odpowiedz Link Zgłoś
adrasteaa Re: Maksymilian juz jest :) !!!!! Gratulacje 14.05.07, 10:08 Gratulacje dla szczęśliwej mamy i cioci Amonii Wszystkiego dobrego i szybkiego powrotu do domku!!!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa Maksiu jest już z nami!!!!!! 14.05.07, 10:24 dziewczyny.... byłam cały czas na sali porodowej i nic mnie nie przestraszyło wciąż chcę mieć swoje dziecko, tyle że na 100% będę rodzić prywatnie bo to co zobaczyłam to kopara mi opadła... Pani doktor z wielką łaską!!!! Później napiszę wam dokładnie. Jedynie dwie położne były super i ciągle biegały koło sabiny Potem napiszę więcej a teraz biorę sie za wysyłanie fotek Maksia do wszystkich pozdrawiam dumna ciocia Monia która nie zemdlała i pierwsza zobaczyła chuliganka Ps. Jest bardzo grzeczny i nic nie płacze Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka Re: Maksiu jest już z nami!!!!!! 14.05.07, 10:37 Wielgachne gratulacje dla świeżo upieczonej Mamy i dla Maksymilianka ) Amoniuu dla "świeżutkiej" cioci także gratulacje. Ale Sabina ma szczęscie - z taką siostrą to chyba nie można zginąć w świecie Kurcze znowu się wzruszyłam - strsznie płaczliwa sie zrobiłam w tej ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: Maksymilian juz jest :) !!!!! Gratulacje 14.05.07, 14:45 Serdeczne gratulacje!!!!Jaki sliczny maluszek!!!Amoniaaa-dzieki za fotki!! Myszko-napisalam Ci maila)) Odpowiedz Link Zgłoś
paula343 Re: Maksymilian juz jest :) !!!!! 14.05.07, 15:21 Jeszcze raz gratuluje Cioci Monice i dziekuje za zdjecia. Słodki maluszek Ja jutro jade na usg do Katowic dokładnie przepadać maluszka-dla wlasnego spokoju-no i podejrzeć- moze nie odwroci sie na nas pupą. Jutro napewno zdam relacje. Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
amoniaaa pełna relacja z porodu :) 14.05.07, 19:51 Zaczynam... około 24ej siostrze zaczęły sie skurcze, po czym jak już o 3:40 miała je co 2 minuty napisała mi esa że jedzie do szpitala.... Mikołaja rodziła długo więc pomyślałam że pozałatwiam sobie sprawy i pojadę do niej, ale.... nie umiałam spać już oczywiście i coś mnie tknęło żeby pojechać JUŻ. O 5:05 pisała mi że mam przyjechać bo już wody odeszły.... byłam tam chyba o 5:20 jakoś i ogólny szok myslałam że nie wiem jak długo to będzie trwało a tu za godzinę słyszę: "będziemy rodzić!!!" odsunęłam sie na bok żeby nie przeszkadzać i obserwowałam robiłam fotki jak tylko Maksiu wyfiknął haha popłakałam sie... O nieprzyjemnych sytuacjach nie będę pisać bo kilka kobitek z naszej paczki niebawem czeka poród... Ogólnie sam poród mnie nie przeraził i wciąż chcę dzieci, tyle że nie chcę rodzić "za karę".... Nie w tym miejscu!!! I niby taki super osławiony szpital... ręce mi opadły bo chciałabym widzieć jakiś kiepski No cóż... za darmo umarło jak to sie mówi!!! Jak sie nie posmaruje to sie "nie jedzie".... Pozdrawiam Was i dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: pełna relacja z porodu :) 14.05.07, 20:51 Amoniu niestety swoje trzeba przezyc mi tez nie bylo latwo (dla innych informuje ze siostra Moniki rodziila tam gdzie ja)i bylam ze wszystkim sama. Patrzac na to z uplywu 2,5 m-ca to musze powiedziec ze jestem twarda. I nie zaprzecze ze nastepnym razem chce rodzic z kims...tylko z kim maz miekki. Buziolki. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Dopisuje Maksymiliana i Jobo 100 :)-lista NASZA 14.05.07, 21:12 GRATULUJE KOCHANE PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech !!!! mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek 12.10.2006 demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 rena78 - Renata - córeczka Michalinka 26.12.2006 ememik – Magda – Warszawa - pochwal sie kiedy urodziłas monjan – Monika - Lublin - syn Stefan 12.01.2007 dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - córka Julia 20.09.1998 i syn Szymonek 26.01.2007 dziubasek_ona - Gosia - syn Maksymilian 01.02.2007 szarlotti - Anna - syn Sebastian 08.06.2002 i córeczka Helena 02.02.2007 arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - syn Tymuś 08.02.2007 misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - córeczka Zuzanna 24.02.2007 renne2 – Świdwin - podobno urodzila -Renne pochwal sie !!! niuta_s - Ania - Warszawa - urodzila tylko brak informacji alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - córeczka Julia 25.03.2007 agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - córeczka Małgosia 1.05.2007 breili - Daria - Niemcy - napewno juz urodzila informacji brak Sabina - Chorzów - syn Mikołaj 26.09.1996 i syn Maksymilian 14.05.2007 Folikówki , które oczekują swoich pociech mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży term.(27.05.2007) ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży term.(30.05.07/1.06.2007) krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w ciąży term.(22.08.2007) agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w ciąży term.(07.09.2007) paula343 - Paulina - Częstochowa - w ciąży term. (17.09.2007) jobo100 - Jowita - Rzeszów - w ciąży term. (ok 14.01.2008) syn 13.02.1998 Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia + folikowki w ciąży które mają już dziecko baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań aagniesiaa - Agnieszka - Łódź - w trakcie starań (marzec 2006) martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005) greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :) heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :) zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :) bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :) meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :) kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :) mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :) marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :) takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :) rybka303 - Magda - Kraków - w trakcie starań :) hagowiec - Kasia - Gliwice - w trakcie starań (styczeń 2007) :) inesita6 - Aga - Madryt - w trakcie starań :) Dziękuje Wam za to, że Jesteście ! Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Teraz na wylocie Myszka :) breili,arabelka78 ???? 14.05.07, 21:18 breili - co slychac pochwal sie co sie narodzilo dziubasek_ona -jak tam malenstwo ? moze masz jakies fotki ??? arabelko jak tam zyjesz ??? Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka.aka przeczytajcie koniecznie 15.05.07, 08:00 Kochane znalzłam wczoraj ten wątek na czerwcówkach ale dopadł mnie "wielki spacz" i nie miałam juz siły wkleic Wam go do naszego forum. Dziś zauważyłam, ze jest i na "majówkach". www.dziennik.krakow.pl/public/?2006/04.10/Kraj/86/86.html Szkoda, ze zaczynam dzień takim artykułem ale uważam, ze jest ważny i myśle, że każda z nas powinna go przeczytać. Przyznam, ze nie nastraja optymistycznie ale lepiej być świadomym co spotkało inne kobiety i ich rodziny... pozdrawiam i życze miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
jobo100 Re: przeczytajcie koniecznie 15.05.07, 09:18 Przeczytałam artykuł. Rzeczywiście jest mało optymistyczny. Nie rozumiem jakim człowiekiem trzeba być żeby coś takiego robić.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkamonikaz Re: przeczytajcie koniecznie 15.05.07, 11:04 Artykul przerazajacy((((Ale i pouczajacy.Nawet do glowy by mi nie przyszlo, ze mozna robic takie rzeczy. Wczoraj bylam na USG polowkowym-wszystko dobrze))Mala wazy 616g)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: przeczytajcie koniecznie 15.05.07, 12:52 Ludzie moga byc naprawde podli no coment Odpowiedz Link Zgłoś