Dodaj do ulubionych

kto testuje 26-27 styczeń?

16.01.07, 09:48
mam nadzieję, że zobacze dwie kreski - wszystkim oczekującym tez tego, życze!!
Obserwuj wątek
    • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 16.01.07, 09:56
      ja, o ile wcześniej nie dostanę @. To byłby mój 36-37 dc.
      • gosbi Re: kto testuje 26-27 styczeń? 16.01.07, 09:58
        Ja mam termin @ na 24 ale tez sie dołączam...
    • ewa.b83 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 16.01.07, 11:16
      Ja spodziewam się miesiączki 26-26 stycznia ( a raczej się NIE spodziewam),
      więc będę wtedy testować (i pewnie jeszcze przynajmniej raz wcześniej wink) Wg
      śluzu byłby to 14 dzień po owulacji i 32 dzień cyklu, a zwykle mam 32-36
      dniowe. Pozdrowionka
      • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 16.01.07, 11:43
        a i ja choc ja jakos marnie to widze, bno nie zaobserwowalam, z wlasnej winy
        sluzu plodnego, po prostu jakos o tym ni pomyslalamsad no i pewnie bedzie jedna
        krechasad ale i tak jakas nadzieja sie tli
        • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 16.01.07, 11:45
          macie juz moze jakies objawy?
          ja tylko czulam sie przez kilka dni anpompowana jak balon ale dzis juz niemal
          minelo. tak poza tym innych objaw brak
          • ewa.b83 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 16.01.07, 12:00
            Od samej owulacji(10-11 stycznia - tak myślę )to mam same urojenia, a
            mianowicie: wypatrzyłam w sobie bóle podbrzusza, mdłości, wczoraj
            zgagę i lekki ból piersi, dziś już mnie mocno bolą piersi. Idę dziś do gina, bo
            od wczoraj mam zapalenie pochwy, a miało być tak pięknie...
          • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 16.01.07, 12:01
            objawy - jak na razie chyba tylko takie jakie sobie wmawiam - chodze i cały
            czas dotykam piersi - czy czasem juz nabrzmiały. Pamietam ze w pierszej ciązy
            bardzo szybko je czułamsmile Ale @ mam dostać 26 wiec chyba jeszcze za wczesnie.
            Cykle mam 28 dniowe wiec mam nadzieję że owulacje miałam 11-13. Zobaczymy - to
            była pierwsza próba - oboje z męzem postanowiliśmy, że zobaczymy czy natura nam
            zrobi niespodziankę. Ale baardzo bym chciała miec małego lokatorkę/ra w
            brzuszkusmile
            • megan80 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 16.01.07, 21:31
              Dziewczyny trzymam za Was kciuki! Ja też testuję 26-27 w dniu spodziewanej @. To
              będzie 3 cykl starań. Po Pregnylu ładnie pękł mi pęcherzyk, na USG był płyn w
              zatoce i od 12.01 mam tempkę około 37 st. Piersi bolą mnie okrutnie i na razie
              to tyle obiektywnych objawów. Reszty wolę się na razie nie doszukiwać.Pozdrawiam
              Was serdecznie.
              • megisa1 do megan80 17.01.07, 11:13
                czy mogłabyś mi wytłumaczyć o co chodzi z tym płynem w zatoce?

                na ostatnim usg miałam w opisie brak płynu w zatoce daglasa smile po polskiemu wink
                ale zobaczyłam to dopiero po wizycie i nie wiem o co chodzi ?
                to był mój 13dc i pęcherzyk 19mm
                • megan80 Re: do megan80 17.01.07, 12:12
                  Płyn w zatoce Douglasa świadczy o pęknieciu pęcherzyka i owulacji.Może to
                  stwierdzić gin na USG.Gdy płynu nie ma cykl uznaje się za bezowulacyjny.
          • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 17.01.07, 09:17
            u mnie tez objawów brak niestety -przy pierwszej ciązy bolały mnie piersi -
            wiec teraz pewnie nic z tego - chociaz mam nadzieję, że ten wątek okaże sie
            szczesliwy dal nas wszystkichsmile
            • ewa.b83 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 17.01.07, 10:30
              mnie piersi bolą od 2dni a dziś to już bardzo. Jak chodzę to je strasznie
              czuję,kłują mnie ale mnie to nie pociesza bo przed okresem zawsze mnie bolą.
          • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 17.01.07, 11:24
            a mnie od 2 dni niemiłosiernie swędzą piersi wink, ale nie wiem czy to ma coś
            wspólnego smile
            • gosbi Re: kto testuje 26-27 styczeń? 17.01.07, 12:03
              Mnie swedziały (jak mam udokumentowane w kalendarzyku) smile) 15.16.17 dc

              Moze to na owu???
              • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 17.01.07, 12:10
                raczej nie, to 27 dc u mnie, z tą owu w tym miesiącu w ogóle jakoś słabo -
                chyba była ok 20-22 dc wg śluzu, ale naprawdę nie mam pewności - cykl był
                dziwny - trochę z powodu wyjazdu sylwestrowego (zawsze wyjazdy rozwalają mi
                cykle) a trochę może z powodu castagnusa, którego w tym miesiącu po raz
                pierwszy zaczęłam brać - także spodziewać się mogę wszystkiego w sumie - @ może
                przyjść jutro jak i za 10 dni wink.
    • mamago1 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 17.01.07, 11:04
      Ja też!!! To już będzie 6 próba. Od dwóch dni temperatura 37.0 C - to
      obiecujące. W ostatanich miesiącach najwyżej 36,8. Aż się boję cieszyć, żeby
      nie zapeszyć smile To byłoby trzecie... smile
    • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 17.01.07, 12:11
      to i ja sie przylacze.
      zycze abysmy wszystkie zobazcyly 2 kreseczki
      w sumie to ja powinnam testowac pomiedzy 31sty. a 2 lut.
      Ale wedlug tego to owu powinna byc teraz a z moich obserwacji byla wczesniej
      wiec mysle ze moge sie podlaczyc do waszego watku
      Wedlug mnie owu mialam 11-14sty.
      jedyne objawy jakie mam to bolace piersi
      A czy tak szybko by juz byly odczuwalne objawy?
      • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 17.01.07, 13:24
        powoli chyba zaczynam czuć mrowienie w piersiach - owu miałam w okolicach 11-
        13 - mam nadzieje, że to dobry znak. A rano jeszce nic nie czułam - mam
        nadzieję, że to nie pod wpływm czytania postów i oczekiwaniasmile
    • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 09:35
      i jak dziewczyny są juz jakies objawy - a moze któras juz cos wie?
      • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 10:05
        u mnie zmiennie. Wczoraj jakos wewnetrznie czulam ze chyba sie udalo, a dzis z
        kolei odwrotnie, mam mysli ze nic z tego.
        A co do innych objawow to bola mnie piersi, a to troche za wczesnie na @. Przed
        @ zawsze bolaly mnie piersi na okolo 2 dni przed a nie 2 tyg.
    • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 09:37
      cześć dziewczynki,
      dzisiaj wyraźnie boli mnie brzuch sad, niestety albo zbliża się mi @ (w końcu to
      28 dc) albo przegięłam wczoraj z ćwiczeniami w klucie - obie opcje
      prawdopodobne. sad((
      • mamago1 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 14:37
        Ja ciągle mam nadzieję smile Na razie żadnych objawów. Dziś 21 dzień. A u Was jak?
        • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 14:44
          U mnie jest 20 dc i tez raczej nic. Pobolewa mnie tylko jedna pierś i czasem
          brzuch, ale to tak czesto przed @. Pcieszam sie tym ze hormon rosnie dopiero po
          implantacji (7-10 dzien po owu)- wiec moze tez wtedy zaobserwuje jakies objawy.
          Teraz to chyba troche wmawianie sobie i nakrecanie sie. Troche mnie korci zeby
          jak najszybciej zrobic test - ale powiedziałam sobie ze poczekam conajmniej do
          26
        • gosbi Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 14:45
          U mnie 21dc. Pobolewa prawy jajnik i jakos tak 'ciągnie" po obu stronach. Poza
          tym raczej nic oprócz popołudniowych spiączek, ale to raczej każdy ma przy
          takiej pogodzie smile)
    • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 15:02
      nie korci Was zeby wczesniej zrobic test?
      • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 15:14
        oj korco korci i to nawet basaaaardzo, ale poczekam do 26 czyli przyszlego piatku. wole juz mkec pewnosc niz dodatkowe stesy.. co do moich objaw to w sumie zadnych wielkich, pobolewa brzuszek na dole, ale bardziej wieczorem niz dzien, no i taki balon, ale to pewnie przez moje jelita max wrazliwe. a co do piersi to od wczorajw eiczora bola ale tlkyo jak sutki tak zlapesmile tak poza tym to nie. pewnie to moje urojonia.
      • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 15:57
        jak to wcześniej? kurcze mnie przez Was zaczyna korcić smile, bo w sumie ja powoli
        się kwalifikuje a tu pytanie czy dziewczyny w 20 dc nie korci... chyba się
        złamie wcześniej niż 26
        • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 16:04
          mnie tez korci, ale postanowilam test robie w porzyszly piatek i to po pracy, bo nie chce isc do pracyw takiej eforii badz smutku, bo tego nie da sie ukryc a na razie nie chce by ktos cokolwiek wiedzial
          • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 18.01.07, 16:12
            test chyba najlepiej robic rano - wtedy jest największe stęzenie hormonu w moczu
    • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 19.01.07, 08:58
      Witam kolejnego dnia - dla mnie to 21 dc i zaczynam odczuwac bolesnoesc piersi -
      biore to za dobry znaksmile
      • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 19.01.07, 09:30
        Czesc Dziewczyny!
        Czaje sie i czaje, ale tez sie do Was zapisuje. To moj drugi cykl bez
        zabezpieczenia, ale licze go jako pierwszy cykl staran, bo w grudniu mialam
        mnostwo stresow i wiele sie dzialo i sie "nie przykladalismy" wink Teraz mam
        nadzieje, ze sie udalo... Wiem, ze to szybko, ale bardzo bym chciala - tak
        zreszta, jak i Wy...
        Z objawow to mam potworny bol piersi juz od 14 dnia cyklu, a to moj 24 dzien
        cyklu. Ten bol sprawia, ze wierze, ze sie udalo, ale z drugiej strony moze to
        jakies anomalia po odstawieniu pigulek?
        • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 19.01.07, 09:41
          Nie wspominam juz o lekkich zawrotach glowy i "dziwnym samopoczuciu", ale to
          moga byc objawy urojonej (moge sobie wmawiac), a piersi jednak bola
          masakrycznie, wiec nie ma tu mowy o wmawianiu sobie...
        • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 19.01.07, 09:45
          u mnie tez 21dc. Z objawow to bol piersi. Mimo wszystko "pracujemy" dalej. Moj
          maz to sie tak zachowuje jakby dzidzia juz tam byla, wita sie glaszcze
          brzuszek, i mowi zebym test robila. Ach ci mezczyzni - takie glupiutkie
          istotki, mysla ze to takie proste, haha.
          My dzialalismy ostro i przed owu i w trakcie, dlatego mam wielka nadzieje
      • gosbi Re: kto testuje 26-27 styczeń? 19.01.07, 09:59
        Ja dziś mam 23dc i niestety nic. Tzn od czasu do czasu poczuje ukłucie po
        bokach ale to nic nowego. Poza tym spiączka w południe - też nic nowego przy
        tej pogodzie smile

        Najgorsze, ze mam dizś imprezę z pracy i nie wiem czy sobie pozwolić na alko
        czy nie uncertain. Myślałam o tym zeby zrobić test tak na wszelki wypadek, ale nie
        wiem czy jest sens w 23dc (przy 28 dniowych)
        Jak myślicie?
        • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? (alkohol) 19.01.07, 10:29
          Gosbi, u mnie 29 dc - ale testu nie robię, też mam jutro 'huczną wink' imprezę i
          w poniedziałek bardziej lightową, ale też alkoholową i nie wiem czy się nie
          przetestować - z drugiej strony owu u mnie była ok 20 dc, więc to i tak
          wcześnie mimo, że to 29 dc... Niemniej nie sądzę żeby w tak wczesnej ciąży
          alkohol miał na nią wpływ.
        • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 19.01.07, 10:36
          zresztą pamiętam jak w październiku @ mi się na maxa opóżniała - zrobiłam test -
          negatywny, w 36 dc poszłam na imprezę - następnego dnia @ od razu przyszła smile
    • asiulka555 a ja chyba zrobie test 19.01.07, 10:21
      co mi szkodzi, to dopiero 21dc ale moze juz cos pokaze. jak nie to poczekam i
      zrobie pozniej nastepny
      • gosbi Re: a ja chyba zrobie test 19.01.07, 10:25
        w sumie to racja...

        Robisz teraz?

        Czekam na Twoj wynik smile))))
        • asiulka555 Re: a ja chyba zrobie test 19.01.07, 10:27
          teraz to jestem w pracy, ale po pracy chyba kupie test a zrobie z rana, bo to
          tak wczesnie wiem moze lepiej z rana zeby stezenie hormonow bylo najwyzsze.
          Zachecam dziewczyny, co nam szkodzi
          • aanusiaa6 Re: a ja chyba zrobie test 19.01.07, 12:58
            ech dziewczyny ale mnie tez korci....
      • bo775 Re: a ja chyba zrobie test 19.01.07, 10:26
        asiulka555: mnie tez juz kusi, ale postawnowilam, ze bede twarda! (tak naprawde
        nie chce sie rozczarowac...). my tez nadal dzialamy (choc mniej aktywnie, bo
        jest mi coraz ciezej przez ten mega bol piersi...), gdyz nie prowadze
        obserwacji cylku, zreszta po odstawieniu pigul rozne rzeczy sie tam moga dziac
        i nie wiadomo jak z ta owulacja.
        jesli zrobisz, to daj znac...
    • ola778 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 19.01.07, 10:26
      Hej hej,
      no nie wiem czy moge sie przylaczyc bo powinnam testowac okolo 30-31 stycznia,
      mam nadzieje zreszta ze z pozytywnym wynikiem ... wink
      no ale mam nadzieje (znowu ta nadzieja....) ze nikt mnie stad nie pogodni,
      zreszta bede za Wami jakies 3 dni do tylu,
      u mnie owulacja bylo 17 dnia cyklu, swiadcza o tym bol owulacyjny i skok
      temperatury w srode, zreszta odkad pamietam owu zawsze byla okolo 16-17 dnia
      cyklu przy cyklach 29-30 dniowych, temp mierze regularnie od 3 cykli, ale tak
      naprawde ten cykl byl cyklem prawdziwych staran,
      przytulanko bylo w 15, 16 i 17 dniu cyklu, wiec mam cicha nadzieje ze wszystko
      ok,
      tylko teraz mam maly problem czuje jakbym miala grzybice, dzis zmykam do
      lekarza ale i tak nic nie wezme dopochwowo aby niczemu na wszelki wypadek nie
      zaszkodziec,

      Zycze nam wszystkim 2 pieknych krech!!!!!!
      • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 19.01.07, 10:30
        ja tez powinnam testowac tak a moze nawet pozniej, ale te nasze organizmy to
        dziwne i skomplikowane sa, weic nigdy nic nie wiadomo.
        Ja powinnam miec owu dopiero w tym tygodniu ok srody a byle w tamtym tygoniu,
        czyli o tydzien wczesniej. Wiec tak naprawde to nasz organizm moze nas
        zaskoczyc w kazdym momencie.
        • ola778 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 19.01.07, 10:35
          w sumie tak ciagle cos sie tam dzieje i wywija dziwne rzeczy,
          no ale teraz to mam nadzieje ze cos sie tam naprawde dzieje i rosnie smile
    • aanusiaa6 No i sie skusiłam 19.01.07, 13:58
      i w 8-9 dniu po owulacji (tak mysle) zrobiłam test i... nic nie wyszło tylko
      jedna kreska. Pocieszma sie , że to za wczesnie. Przy pierwszej ciazy tez
      zrobiłam zaraz po tygodniu tez nic nie wyszło - dopiero w dniu @. Teraz wiec
      czekam do @ i mam nadzieję, że wtedy zobaczę drugą kreskę. Troche załuję ze sie
      dałam skusićsad. Ale nadal bola mnie piersi....wiec moze
      • asiulka555 Re: No i sie skusiłam 19.01.07, 14:00
        nia martw sie, przeciez to nic straconego, jeszcze jest duza szansa.
        Gdyby to byl dzien @ i jedna kreseczka to byloby co sie martwic, a tak glowa do
        gory smile
        • aanusiaa6 Re: No i sie skusiłam 19.01.07, 14:05
          dzieki. Mam nadzieje, ze historia lubi sie powtarzaćsmile
          • bo775 Re: No i sie skusiłam 19.01.07, 14:41
            no wlasnie.... dlatego ja sie wstrzymuje jeszcze. pozdrawiam.
            • asiulka555 ciaza czy @ 19.01.07, 14:48
              czy jak mam objawy jak na @ to znaczy ze sie nie udalo?
              Zaczynam byc rozdrazniona i wszystko mnie wkurza, tak jak zawsze przed @. Czy
              mozliwe to przed ciążą?
              • mamago1 Re: ciaza czy @ 19.01.07, 15:00
                Mnie korci strasznie, ale będę twarda smile Przed chwilą miałam zabawną sytuację.
                W poprzednich ciążach bardzo byłam wrażliwa na sztuczne barwniki i dodatki. A
                teraz przed chwilą mąż nalał mi soku, a ja go powąchałam i nie mogłam go wypić,
                bo tak chemią "jechał" wink Uśmialiśmy się nieźle!!! A może to coś....

                A czy robicie test razem z mężem, czy robicie mu niespodziankę? Ja ostatnie dwa
                razy robiłam test razem z mężem, ale teraz mam ochotę zrobić sama -i jeśli
                wyjdzie pozytywny - przygotowac mu jakąś kolację niespodziankę smile
                • aanusiaa6 Re: ciaza czy @ 19.01.07, 15:05
                  za pierwszym razem mąz uczestniczył w testach...Tym razem postanowiłam, że jak
                  wszystko będzie ok to zrobie mu niespodziankę i zapakuje test w pudełeczko -
                  jak prezentsmile
                  Jak narazie to tylko mu wspomniałam, że pobolewają mnie piersi...

                  Poza tym tez podobnie jak asiulka jestem poddenerwowana i wiele rzeczy mnie
                  irytuje ale to moze przez ten wiatr i oczekianie na brak @.
                • asiulka555 Re: ciaza czy @ 19.01.07, 15:07
                  ja chce zrobic sama i zrobic mezowi niespodzianke.
                  Moj maz tak czy inaczej gada juz do brzuszka, wita sie z brzuszkiem...

                  Wiecie co nie wyobrazam sobie jak nic nie wyjdzie czekac kolejny cykl.. juz
                  teraz mi sie dluzy a co dopiero kolejny miesiac
                  Kurde jak sie tego juz dowiedziec czy sie udalo!!!!! Moze jakis cudowny
                  sposob???
                  • dorciaszek Re: ciaza czy @ 19.01.07, 15:15
                    JA tez juz sie nie moge doczekac, mialam czekac do piatku przyszlego ale jak nie bedzie okresu to moze w srode wieczorem juz zrobie test. nie wiem. Ale juz tak bardzo bym chciala wiedziec, Z objaw to senna jestem drugi dzien mna mxa mimo, ze spalam 10 godzin wczoraj, ale mierzylam cisnienie i mam 85 na 60 wiec to przez to na pewno, brzunio niemal nie boli, choc taki balonik troche i atk czesciej mi sie "pobekuje"smile tez tak macie?? a cycolki cale nie bola, tylko sutki sporawo bola. wiec ja juz nie wiem, moze to tak na okres po prostu
                    • asiulka555 Re: ciaza czy @ 19.01.07, 15:20
                      Wszystkie te nasze objawy to tylko nasza wyobraznia albo np. sennosc to od
                      pogody. Juz tyle czytam w necie i w tak wczesnym stadium nie bedziemy mialy
                      zednych konkretnych objawow.
                      Dorciaszek a co do cycolkow jak to fajnie napisalas to mnie tez bola tylko
                      sutki i w okolicach, a zawsze bolaly mnie gdzie indziej piersi.
                      • aanusiaa6 Re: ciaza czy @ 19.01.07, 15:23
                        co do piersi - to pamietam ze przy pierwszej ciązy bardzo szybko je czułam i
                        mimo, ze wtedy pierwszy test mi nie wyszedł to moje przypuszczenia okazały sie
                        słuszne - kilka dni później okazało sie ze jestem w ciązysmile
                        • bo775 Re: ciaza czy @ 19.01.07, 15:24
                          aanusiaa6 napisała:

                          > co do piersi - to pamietam ze przy pierwszej ciązy bardzo szybko je czułam i
                          > mimo, ze wtedy pierwszy test mi nie wyszedł to moje przypuszczenia okazały
                          sie
                          > słuszne - kilka dni później okazało sie ze jestem w ciązysmile

                          i tego bede sie trzymac! smile moje bola juz masakrycznie!!!
                          • asiulka555 Re: ciaza czy @ 19.01.07, 15:27
                            dalas mi swoim postem jeszcze wieksza nadzieje.
                            Mnie tez zaraz po owu zaczely bolec
                            uffff fajnie by bylo
    • asiulka555 ja chyba zaraz zwariuje!!! 19.01.07, 15:10
      Juz nie moge usiedziec nawet w pracy. Im wiecej was czytam tym bardziej sie
      nakrecam ale nie moge sie powstrzymac zeby was nie czytac i z wami nie pisac.

      Nie wiem jak ja wytrzymam jeszcze tydzien, chyba oszaleje.
      Jakie macie na to sposoby???
      • dorciaszek Re: ja chyba zaraz zwariuje!!! 19.01.07, 15:20
        nie mamy:0 tez wolalabym was nie czytavc, nie nakrecac sie, nie myslec ale to silniejsze ode mnie i czytam: chyba trzeba po prostu poczekac! ponoc cierpliwosc uszlachetniasmile choc juz dzis kupujac kwas yto taka mialam ochpote lkupic i test i zrobic ale wolalam jednak poczekac
      • bo775 Re: ja chyba zaraz zwariuje!!! 19.01.07, 15:21
        tez jestem w pracy i tez nie potrafie skupic sie na niczym innym....
        nie ma na to sposobu chyba...
        • asiulka555 Re: ja chyba zaraz zwariuje!!! 19.01.07, 15:23
          u nas 2007 ma byc rokiem przelomowym. Szukamy mieszkania i chcialabym zeby juz
          sie cos znalazlo to zajelabym sie przeprowadzka, remontem czy umeblowywaniem i
          nie myslalabym tyle
        • bo775 Re: ja chyba zaraz zwariuje!!! 19.01.07, 15:23
          po prostu im blizej koncowki cyklu, tym trudniej nie myslec o tym... a to
          dopiero poczatek staran u mnie, wiec jesli bede musiala takich kilka miesiescy
          przezyc, to nie wiem co bedzie... wink
        • aanusiaa6 Re: ja chyba zaraz zwariuje!!! 19.01.07, 15:24
          ja tez cały czas pisze z pracy i cały czas pstrykam w to forum...ale nie moge
          sie opanować
          • aanusiaa6 Re: ja chyba zaraz zwariuje!!! 19.01.07, 15:26
            słuchajcie - przeczytałam mój horoskop na styczeń (Panna) na wp i pisza w nim
            że zodiakalne panny mogą w styczniu zajść w ciąże. Nie wierze raczej w te
            bzdety ale moze to jakis promyczek nadzieismile
            • bo775 Re: ja chyba zaraz zwariuje!!! 19.01.07, 15:36
              ale sie nakrecamy, hehe!
              • mamago1 Re: ja chyba zaraz zwariuje!!! 19.01.07, 15:43
                Bardzo jestem ciekawa, która z nas pierwsza odkryje dwie kreski...
                Ja też chciałabym odkryc jakiś cudowny sposób!
    • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 10:12
      I jak ktoras juz zmeikla z was i wczesniej zrobila test? mnie to tak kusi, ale chce byc twarda i walcze z soba i jeszcze nawet nie kupilam. Obajw opropcz ciaglego balona w brzuchu to niemal nie mam, moze troszke sutki bola, ale juz ciutek. Pocieszam sie ze jak sie udalo, to moze nie bede cierpliec na jakies dolegliwoscismile a moj mezulek juz z naszym lokatorem w brzuszku rozmawia, daje buziaka w brzuszek jak wychodzi,w czoraj az mialam lezki jak go widzialam z brzuszkiem gadajacym, mowil ze na nartki arzem beda jezdzic i tak az kochanie. a mowi ze jak nie bedzie to trudno, sprobujemy za miesiac. JAk wy tam?? Oby nam wszystkim sie udalosmile
    • ninaspi Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 10:28
      Jasmile
      • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 11:31
        i??? domyslalm ze ze git skoro taki usmieszek??
        • ninaspi Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 12:09
          Nie, jeszcze nie wiem czy git...i specjalnie się nie nakręcam.....my już pół
          roku staramy się bezowocnie.....a testować nie mam zamiaru wcześniej niż w dniu
          spowdziewanej miesiączkismile
          • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 12:29
            a mnie wlasnie wyskoczyl juz chyba 3 pryszczol z kolei, jak to zawsze przed @ wiec zamiast dwoch kresek pewnie okres przyjdzie.....
    • ola778 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 12:53
      No i dostalam na moja grzybice jakas masc do smarowania, nic do srodka i
      zalecenie duzo witaminy c....

      a co Wam podpowiada Wasza kobieca intuicja???
      Ze sie udalo? Czy raczej nie...

      U mnie oprocz pobolewania prawego jajnika to nie ma nic, czasami mam uczucie
      jakby napiecia w brzuchu,, w dolnej czesci, ale powodem moze byc moje ciagle
      myslenie i czytanie tysiaca watkow o pierwszych objawach,
      piersi jakby uspione, nic....
      • ninaspi Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 12:59
        Ola ile kobiet tyle obajwów.....
        Ja proponuej nie doszukiwac sie ich na siłe...W pierwszych miesiącach starań
        miałam wszytkie możliwe symptomy ciąży...i.... @ pojawiała się raz za razem
        podświadomośc płatała mi figle
        Trzyma kciuki za starjace sięsmile))
        • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 13:08
          ninaspi ma racje!
          coz te nasze objawy skoro one moga byc urojone, a i poza tym przed okresowe.choc ja sama sie ich wyszukuje boo to one daja nadzieje, a szczegolnie jak to moj pierwszy cykl staran wiec wszystko to mi obce i nowe.
          moja intuicja to raz tak raz tak. Czuje ze jest a za chwilke ze nie. Za to moj mezulek jest przekonany ze sie udalo. On anwet wie vo lepsze w ktorym dniu i z tym sie chyba nie myli bo po tym mimo ze owulacja dopiero powinna byc to juz bylo po. no zobaczymy mam nadzieje ze moj Adas sie nie mylismile
          co do objaw to brzuch pekaty na maxa i chyba na razie to tylesmile
          • ola778 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 13:17
            wiem, wiem,
            ciagle myslenie i czytanie chyba to wszystko wywoluje,
            mysmy mieli 1 cykl prawdziwych staran, poprzednie 3 byly cyklami przygotowan,
            mierzenia temp, brania folika, obserwowania organizmu ( w poprezdnim cyklu bole
            potworne sutkow milama na 10 dni przd @....)
            wiec jedyne co nam pozostaje to czekanie
            ale i tak test zrobie okolo 8-9 dnia po, powinno juz cos byc widoczne nawet jak
            bedzie to blada kreseczka jak nie bedzie nic to przynajmniej bede w smkutku
            czekac na @ a nie myslec calymi dniami i wyszukiwac objawow...
            • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 13:24
              a ja nie znoszę tego czasu po negatywnym teście do @, dlatego Najchętniej bym
              nie robiła testu, ale ta impreza dzsiiaj… a u mnie 30 dc…
              Zrobić nie zrobić
              Zrobić nie zrobić
              Zrobić nie zrobić
              • ola778 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 13:27
                a ja bym zrobila na Twoim miejscu,
                chociaz z drugiej strony jak bedzie jedna krecha to sie bedziesz marnie bawila a
                jak dwie to bedziesz eksplozja szczescia
                wiec nie wiem
                ale chyba bym nie wytrzymala.........
                • szczesliwa82 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 16:22
                  Witam kobietki testujące!!Ja rozpoczęłam z mężem starania w tym tygodniu.
                  Starania wciąz trwająwink Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie, ale przekonam się
                  dopiero po 7 lutego, bo ostatni cykl zrobił mi żart-cholernik jeden i trwał 33
                  dni ( a zawsze 28-29)no i teraz muszę przyjąc, że ten może też trwać 33. Oby
                  nie pojawiła się @. Życzcie mi wytrwałości. A ja Wam i sobie życzę nie
                  wkręcania sobie objawów i cierpliwości dla naszych cykli wink)
                  • mamago1 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 22:35
                    Ja ciągle nic. Czekam do 29, 30 dnia - wtedy zrobie test. A jak u Was z
                    temeraturą? U mnie najczęściej 37, dlatego djae mi to dużą nadzeję, bo od pół
                    roku starań zawsze było góra 36,8...
                    Najdłuższy tydzień w życiu... smile
                    • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 22:41
                      co do temperatury, to moja , mierzona pod pacha (czyli nie tak, jak sie zaleca)
                      przez kilka ostatnich wieczorow (nie rano), utrzymuje sie na poziomie: 37,00 -
                      37,25 stopni. jak wspominalam, nigdy nie obserwowalam moich cykli, bo dotad
                      bralam tabletki, wiec trudno cokolwiek przewidziec... piersi nadal bola bardzo
                      i sa zawroty glowy. to wszytsko napawa mnie optymizmem. smile
              • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 22:42
                cayenne78 napisała:

                > Zrobić nie zrobić
                > Zrobić nie zrobić
                > Zrobić nie zrobić


                zrobilas??? daj znac!
                • mamago1 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 20.01.07, 22:51
                  Nie zrobię, poczekam do piątku. Mnie piersi nie bolą w ogóle. Ale ta wysoka
                  temperatura....tylko tego się trzymam smile
                  • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 21.01.07, 09:27
                    no to czekamy dalej.... bedzie dobrze!
                    • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 21.01.07, 11:22
                      a ja kpilam wczoraj test i lezy. Kusi ale chyba zrobie jutro. Weekend jest mi
                      jakos latwiej przetrwac bo zawsze jakies zajecie sobie znajde. Gorzej jest w
                      tygodniu kiedy siedze 8 godz w pracy czytam was i pisze i sie nakrecam.
                      Chyba jutro rano zrobie. To bedzie 24dc, jeszcze za wczesnie pewnie ale moze
                      cos bladziutkiego sie pojawi??
                • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 21.01.07, 13:14
                  no hej,
                  zrobiłam - negatywny. I jakoś dziwnie wcale nie jest mi aż tak smutno... chyba
                  się przyzwyczajam do tego że ciągle jest negatywny wink.
                  No cóż 31 dc i mam nadzieje że @ zaraz przyjdzie, wczoraj znów okropnie bolał
                  mnie brzuch to już jakiś 3 dzień z rzędu - tak długo przed @ mnie nie bolało,
                  ale cóż.
                  W przyszyłym cyklu (czwartych starań) chyba zacznę mierzyć temperaturę, tylko
                  mi sie tak bardzo nie chce wstawać rano w weekendy... jak Wy to robicie..?
                  • ola778 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 21.01.07, 17:33
                    Ja zawsze nastawiam budzik na 7:30 i doslownie po omacku biore termometr i do
                    srodka, 20 sec i wynik gotowy

                    i jeszcze nie udalo mi sie z nim przysnac nawet smile
                    • cayenne78 Re: olu 21.01.07, 19:13
                      20 s.? tyle bym może wytrzymała, żeby nie usnąć - to jakieś specjalne
                      termometry czy zwykłe elektroniczne? Jaki masz?
                      • ola778 Re: olu 21.01.07, 20:12
                        zwykly elektroniczny
                        pomiar zajmuje srednio 20s
                        i jest dokladny testowalam go dokonujac powtornych pomiarow i sie nie mylil smile
                        • dorciaszek Re: olu 21.01.07, 20:44
                          Ja wczoraj tez kupilam test. Moj pierwszy w zyciu. Jednak maz moj schował pezede mna go by mnie nie kusilosmile
                          Jeszcze chce poczekac by miec pewnosc, a i na ulotce testu wyczytalam ze ok 50% ciaz samoistnie umiera i z pierwsza miesiaczka wychodzi. Tam jakos fachowo tam napisane,w iec po co sie ucieszyc a potem rozczarowac. Musze poczekac, wiem ze lepiej to dla mnie. Choc moj mezulek i tak czuje ze tam cos jest.
                          Mnie piersiatka bola i mam problem z tym balonm w brzuchu. N aserio to jest najgorsze. No ale pozyjemy zobaczymysmile
                          • mamago1 Re: olu 21.01.07, 20:59
                            Jutro 25 dzień. Mam nadzieję, że do piątku szybko zleci. Najważniejsze, że
                            minął weekend. Tydzień zleci szybko: praca, dom, praca, dom i.... czy szósta
                            próba okaże sie szczęśliwa???
                            Zawsze jak tu zaglądam mam nadzieję, że pojawi sie jakis wpis: "hura!!! mam
                            dwie kreski", no ciekawe, ciekawe smile
    • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 21.01.07, 23:24
      Ja juz sama nie wiem, boli mnie teraz tylko jedna piers i mi "napuchła". Do
      piątku oczywiscie nie moge sie doczekac...troche mnie "zdołował" wczesniejszy
      post o tym że do miesiączki az 50% ciaz obumiera - brrr straszne.
      Ale mocno trzymam kciuki smile
      • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 08:14
        czesc dziewczyny
        no i ja tez nie wytrzymalam i dzis rano zrobilam test-oczywiscie negatywny-ale
        czego ja sie spodziewalam przeciez to dopiero 24dc. Dlatego sie nie zalamuje i
        mam jeszcze nadzieje.
        • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 08:20
          czesc dziewczyny.
          wczoraj mialam ciezki dzien - praktycznie caly dzien bolala mnie glowa! w
          podbrzuszu jakby tez cos lekko pobolewalo....
          piersi nadal bola BARDZO! i sa wieksze...
          dzis 27 dc.... na razie sie trzymam i nie robie testu.
          pozdrawiam!
          • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 08:32
            mnie tez caly dzien glowa bolala, to chyba pogoda.
            piersi tez mnie bola, wyjatkowo wczesnie zaczely mnie bolec
            ja juz chyba zeswirowalam-mowie w liczbie mnogiej, mowie do meza ze my z
            dzidzia chcemy rosol, ze my z dzidzia idziemy na spacer...
            to chyba nie dobrze ze mna.. a co bedzie jak okaze sie ze nic nie rosnie sad
            • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 08:49
              asiulka555, radze troche przystopowac.... ja tez sie nakrecilam, nie powiem,
              ale wciaz jeszcze mam wiele watpliwosci i z jednej strony mam nadzieje, ale z
              drugiej nie moge uwierzyc aby udalo sie tak szybko, wiec nie mysle w
              kategoriach, ze dziecko juz we mnie jest... zreszta moj maz tez sprowadza mnie
              na ziemie, na szczescie, bo wie, ze jesli sie nie udalo, bedzie mi bardzo
              przykro... a im bardziej sie nakrecasz, tym rozczarowanie bedzie wieksze....
              oczywiscie nie zycze ci zle - wrezc przeciwnie, mam nadzieje, ze wszytskim nam
              sie uda, ale zawsze lepiej byc mile zaskoczonym niz niemile...
              • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 08:57
                wiem wiem
                nie powinnam ale nie moge pzrestac o tym myslec, odliczam dni, godziny, minuty
                itd.
                No dobra biore sie w garsc i nie mysle juz o tym
                Ale jak tu nie myslec skoro caly czas wskakuje na to forum
                • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 09:00
                  no ja tez wskakuje, coz zrobic??? smile
                  • mamago1 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 09:39
                    Ja rzucę się w wir pracy. Mnie ogarnął jakiś taki spokój.
                    "Obawiam się", że to spokój spowodowany tym, że jestem wewnętrznie przekonana,
                    że jestem w ciąży wink, chociaż na głos tego nie mówię.
                    Życzę nam abyśmy wszystkie zobaczyły dwie kreski. Jak nie teraz to może
                    następnym razem.
                    A to ma być Wasze pierwsze dziecko, czy kolejne? Moje byłoby trzecie.
                    • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 09:44
                      a ja witam w moim 32 dc - test w sobotę wyszedł negatywny, ale póki nie dostanę
                      @ nadal czekam, więc zostanę z Wami smile
                    • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 10:12
                      tez do was zaglądam - trudno oprzec sie pokusie. Jezeli ujrzę w piątek dwie
                      kreski to to bedzie mój drugi dzidzius - pierwszy to 3 letni chłopczyk typowy
                      żywczyksmile. Juz nie moge sie doczekać piątku, ale to juz z górki...
                    • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 10:43
                      mamago1 napisała:

                      > A to ma być Wasze pierwsze dziecko, czy kolejne? Moje byłoby trzecie.

                      moje pierwsze... smile
                      • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 10:45
                        dzis mnie boli brzuch... tak, jakby na @, ale mam nadzieje, ze jednak nie na
                        @...
                        • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 11:09
                          siedze i grzebie w necie nt. najwczesniejszych objawow, ale niestety
                          najprawdopodobniej jest za wczesnie zebysmy cos czuly, to nasza psychika i
                          wyobraznia - CO NIE ZNACZY ZE DZIDZIE W NAS NIE ROSNA!!!
                          A tu wklejam co znalazlam
                          Pod wpływem zmian hormonalnych zachodzących w organizmie kobiety w czasie
                          ciąży, już od momentu zapłodnienia mogą pojawiać się pewne objawy sugerujące
                          jej istnienie. Czasami są one jednak tak subtelne, że niezauważalne lub mylone
                          z dolegliwościami innego pochodzenia. Najbardziej prawdopodobnym objawem ciąży
                          jest zatrzymanie miesiączki. Część objawów można jednak zauważyć już przed jej
                          zatrzymaniem. Pod wpływem wzrostu poziomu progesteronu następuje nieznaczne
                          podwyższenie podstawowej temperatury ciała. Można również zauważyć zmiany w
                          gruczołach sutkowych. Stają się one nieco powiększone, obrzęknięte, bolesne,
                          tkliwe. Zwiększa się również obfitość wydzieliny pochwowej zawierającej śluz
                          szyjkowy oraz złuszczone komórki nabłonka. W kilka dni po zapłodnieniu w
                          momencie zagnieżdżania się zapłodnionej komórki jajowej w błonie śluzowej
                          macicy może pojawić się nieznaczne plamienie lub krwawienie nazywane
                          krwawieniem implantacyjnym. Mogą pojawić się także nieznaczne bóle podbrzusza,
                          nadmierna senność, wzmożone wydzielanie śliny. Osoby palące papierosy mogą
                          odczuwać niechęć do palenia, jak również drażniące działanie dymu tytoniowego.
                          Opisane powyżej objawy są objawami mogącymi jedynie nasuwać przypuszczenie
                          istnienia ciąży. Bywa również tak, iż pomimo braku ciąży kobieta odczuwa
                          powyższe dolegliwości. Najczęściej wywołane jest to czynnikiem psychicznym w
                          sytuacjach ogromnej chęci posiadania potomstwa lub też strachu przed niechcianą
                          ciążą.
                          • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 11:24
                            asiulka555 napisała:

                            > siedze i grzebie w necie nt. najwczesniejszych objawow,

                            ja juz to mam za soba... smile



                            > Pod wpływem wzrostu poziomu progesteronu następuje nieznaczne
                            > podwyższenie podstawowej temperatury ciała.

                            mam


                            > Można również zauważyć zmiany w gruczołach sutkowych. Stają się one nieco
                            powiększone, obrzęknięte, bolesne,
                            > tkliwe.

                            O tak! Tez mam.


                            > Mogą pojawić się także nieznaczne bóle podbrzusza,

                            Pojawily sie wczoraj, dzis sa mocniejsze.

                            A jak u Was?
                            • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 11:33
                              Bywa również tak, iż pomimo braku ciąży kobieta odczuwa
                              powyższe dolegliwości. Najczęściej wywołane jest to czynnikiem psychicznym w
                              sytuacjach ogromnej chęci posiadania potomstwa
                              JA sie boje zeby u mnie nie bylo to to brrr, bo pozostale objawy mam
                              Zaczely bolec mnie piersi a dokladniej sutki i okolice juz tydzien temu czyli 2
                              tyg przed @, co nigdy sie nie zdarzalo
                              • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 11:55
                                a mi sie zrobiło niedobrze - ale to juz byłaby nadinterpretacja straszna - hahha
                                • stukotek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 12:16
                                  Cześć dziewczyny!
                                  Przecztałam tytuł wątku i nieomal zakrzyknęłam - ja też. Spodziewana @ 26 I.
                                  Test zrobiłam w sobotę (wiem, wiem, że bez sensu po 7 może dniach od ew.
                                  zapłodnienia) i wyszedł negatywny (no, bo czego się można spodziwać tydzień
                                  przed terminową @ )
                                  Pobolewa mnie podbrzusze - szczególnie z lewej strony, myślę, ze owu. była
                                  właśnie z tej storny.
                                  Eh... to czekanie, ale poczekam w miłym towarzystwie smile
                                • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 12:25
                                  aanusiaa6 napisała:

                                  > a mi sie zrobiło niedobrze - ale to juz byłaby nadinterpretacja straszna -
                                  hahh
                                  > a


                                  hehe, a ja wlasnie intensywnie czuje moja kanapke na lunch, ktora lezy sobie
                                  zapakowana pod buirkiem i przypomnialo mi sie, ze gdzies wyczytalam, iz w ciazy
                                  wyostrza sie zmysl wechu, hehehe!
                              • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 12:19
                                asiulka555 napisała:

                                > > Zaczely bolec mnie piersi a dokladniej sutki i okolice juz tydzien temu
                                czyli 2
                                > tyg przed @, co nigdy sie nie zdarzalo

                                no mnie juz bola 2 tygodnie! od 14dc...
                                • mamago1 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 12:25
                                  a macie jakiś pomysł, w jaki sposób przekazać mężowi informacje o ciąży?
                                  Chciałabym zrobic niespodziankę, ale nie mam pomysłu jak?
    • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 13:43
      no i jak sie czujecie? - ja znowu dostałam wierciucha.
      • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 13:49
        a mi jest jakos niedobrze (ale nie tak bardzo) no i jakos oslabiona sie czuje
        no i boli mnie podbrzusze jak na @, a do spodziewanej @ jeszcze tydzien
        • stukotek inne oznaki 22.01.07, 14:33
          Dziewczyny, a czy nie zauważyłyscie zmian szyjki? Bo ja mam wrażenie, że mam
          bardzo mocno zamkniętą i że zmienił sie jej kąt nachylenia.
          • bo775 Re: inne oznaki 22.01.07, 14:35
            stukotek napisała:

            > Dziewczyny, a czy nie zauważyłyscie zmian szyjki? Bo ja mam wrażenie, że mam
            > bardzo mocno zamkniętą i że zmienił sie jej kąt nachylenia.

            niestety, nigdy swojej szyjki nie obserwowalam, wiec nie wiem...
            • aanusiaa6 Re: inne oznaki 22.01.07, 14:37
              > stukotek napisała:
              >
              > > Dziewczyny, a czy nie zauważyłyscie zmian szyjki? Bo ja mam wrażenie, że
              > mam
              > > bardzo mocno zamkniętą i że zmienił sie jej kąt nachylenia.

              hmm...troche to dla mnie niezrozumiałe, bo jak mozna sprawdzić samemu i co to
              jest kąt nachylenia szyjki?
              • stukotek Re: inne oznaki 22.01.07, 14:44
                ja to sobie sprawdzam, poprzez włozenia paluszka w odpowiednie miejsce smile
          • stukotek Re: inne oznaki 22.01.07, 14:41
            coś Wam jeszcze napiszę - mój kochany mężulek ostatnio się na mnie obraził, bo
            kolejnego wieczoru - ale już po owulacji, powiedziałam mu w żartach- no teraz
            już możesz spać, bo dziecątko zrobione. ( to taki żarcik miał być) A on sie
            zdenerwował, że ja wcale nie mam ochoty na seks, że byl mi potrzebny tylko
            do "zrobienia" a jak już "po" to sie nie chce z nim kochac. To jest bzdura, bo
            jest mi z nim bardzo dobrze i sprawia mi frajde seks. ale może faktycznie w ten
            dzień nie miałam wielkiej ochoty. Zroesztą to jest u mnie regułą, że w drugiej
            fazie cyklu mniej mi się chce smile
            • bo775 Re: inne oznaki 22.01.07, 15:10
              a my przyjeslimy metode kochania sie przez caly cykl. dopiero co odstawilam
              tabletki, a po nich organizm szaleje, wiec nigdy nie widomo kiedy ta owulacja
              sie pojawia. w zwiazku z tym mimo, ze juz koncowka cyklu (i pomimo moich
              objawow wink), to ciagle "robimy dzidzie", hehe...
              a mezus juz niech sie tak nie obraza... a mowia, ze to kobiety maja fochy, hehe.
        • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 14:37
          kreci mi sie w glowie, podbrzusze pobolewa, o piersiach nie wspominam, bo
          wiadomo....
          • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 14:39
            a mnie cos przestały piersi bolec i sa takie wrażliwsze tylko - zreszta sama
            juz nie wiem. Najbardziej je czuje jak wchodze na forum - haha. Oby wytrzymac
            do piątku i zobaczyc dwie krechy. Ciekawe która pierwsza zakrzyknie hura!
      • aanusiaa6 Re: Jakie objawy macie, czujecie cos? 24.01.07, 09:18
        U mnie ból piersi jakby sie zmniejszył, ale
        - mam dziwny posmak w buzi (taki kwaskowy od 3 dni) i sie ślinię
        - przez dwa ostatnie dni zrobiło mi sie niedobrze po kawie
        - czasem pobolewa mnie dół brzucha
        i bardzo chce zobaczyć II kreskismile))))
    • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 14:54
      mam nadzieje ze nam sie wszystkim uda i bedziemy sie wspierac w nastepnym watku
      juz zaciazonych
      • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 14:55
        byłoby swietnie smile
        • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 14:59
          ja chyba teraz test zrobie w piatek rano przed praca, wieczorem szykuje sie
          impreza,ale i tak jak test nie wyjdzie to profilaktycznie zero alkoholu. tak z
          reszta robie caly czas, bo moze ....
    • kaczka-pstra Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 15:45
      Hej, ja też. Aczkolwiek wątpię raczej w pozytywny rezutat, szczerze mówiąc.
      A tak jeszcze z doświadczenia - pierwsza ciąża przyszła nam za 1 razem wink, ja
      wtedy totalnie w to nie wierzyłam że tak się może zdarzyć tylko mąż miał
      przeczucie. I mogę Wam powiedzieć o autentycznie pierwszym objawie - jeszcze
      sprzed terminu @. Otóż zaczęłam się ślinić. Strasznie. A poza tym, pewnego dnia
      jadąc tramwajem, po prostu poczułam, że Ktoś ze mną jest. To było niesamowite.
      Tyle, że wtedy nic nie wiedziałam o tzw. pierwszych objawach, nie wierzyłam w
      możliwość szybkiego zajścia, więc to było autentyczne.
      A teraz... Cóż. Wiem więcej, ma też chyba większą "chcicę na dziecko"wink, więc
      się napędzam jak Wy. W poprzednim c miałam już pełnoobjawową ciąże wink i nici sad.
      Zmarnowałam już trzy testy wink
      Na szczęści przy dwulatku i w pracy jest tyle roboty, że nie ma się dużo czasu
      na myślenie wink))
      Życzę wszystkim powodzenia
      • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 22.01.07, 19:32
        Ja niestety nie wytrzymalam i zrobilam test dzis -niestety negatywny.
        Maz jednak mnie pociesza ze on nie byl wiarygodny, bo nie dosc ze dzis dopiero 28 dzien przy cyklach 32 dniowych a i test zrobilam po 19, jak tam napisali ze rano jesli przed terminem @. I ze on uwaza ze jest, nawet soki mi podsuwa do picia. Jak myslicie jest jeszcze szansa? czy rzeczywiscie to ze to bylo wieczorem ,po calym dniu pracy ma wplyw?? Mial ktos tak ze pierwszy za wczesnie wyszedl megatywny a drugi pozytywny. Nie powiem troche posmutnialamsad bo na serio piersiatka juz dzis to mnie tak bola ze lojoj i ten balon. Jak sadzicie???
      • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:11
        kaczka-pstra napisała:

        > A poza tym, pewnego dnia
        > jadąc tramwajem, po prostu poczułam, że Ktoś ze mną jest. To było niesamowite.
        >

        ja chyba cos takiego poczulam w piatek w supermarkecie gdy mi sie w glowie
        zakrecilo...
    • cayenne78 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 00:55
      niestety przyszła, nie jest wiec to mój 32 dc a 1 dc sad, koniec złudzeń.
      Wszysstkim Wam życzę, aby najbliższy weekend był Waszym naj najszczęśliwszym.
      Ja zaczynam 4 cykl starań...i także zaczynam mieć wątpliwości co jest nie tak,
      ale kiedy @ przychodzi każda z nas jest zła, więc mam nadzieję że wkrótce mi
      przejdzie i wezmę się od nowa za "robotę" wink
      • stukotek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 07:38
        cayenne78 - powodzenia! - ale wiem, że musi Ci byc bardzo przykro. Trzymaj
        się smile
        • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 07:46
          powodzenia i trzymam kciuki!!!! rozumiem was!! na prawde mocniutko. ja jeszcze
          mam nadzieje, myslicie ze moge po wczorajszym, ze jest jeszcze jakas szansa?
          • stukotek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 07:55
            dorciaszek - jasne, że ten test, który zrobiłaś nie był wiarygodny - przed
            terminem @ i dodatkowo wieczorem. Zaczekaj do soboty smile I lepiej nie kupuj nan
            razie testu, bo jeszcze nie wytrzymasz i znowu zrobisz smile
          • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:14
            dorciaszek napisała:

            > powodzenia i trzymam kciuki!!!! rozumiem was!! na prawde mocniutko. ja
            jeszcze
            > mam nadzieje, myslicie ze moge po wczorajszym, ze jest jeszcze jakas szansa?


            no pewnie, ze jest! dopoki nie ma @, jest nadzieja!
          • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:54
            mi tez pierwszy test nie wyszedł i przy pierwszej ciązy i teraz - wiec te testy
            tochyba wykrywają ciże jak juz stezenie hormonów jest duze. Nie martw sie
            Trzymam kciuki!
      • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:13
        cayenne78 napisała:

        > niestety przyszła, nie jest wiec to mój 32 dc a 1 dc sad, koniec złudzeń.
        > Wszysstkim Wam życzę, aby najbliższy weekend był Waszym naj najszczęśliwszym.
        > Ja zaczynam 4 cykl starań...i także zaczynam mieć wątpliwości co jest nie
        tak,
        > ale kiedy @ przychodzi każda z nas jest zła, więc mam nadzieję że wkrótce mi
        > przejdzie i wezmę się od nowa za "robotę" wink

        przykro mi, kochana... sad
        ale co tam, kolejny cykl przed toba, a starania to przeciez sama przyjemnosc :-
        ) trzymaj sie!
      • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:56
        cayene - nie martw się. Kolejny cykl przed Tobą bierz sie do roboty!! Powodzenia
    • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:05
      Nie smuc sie cayenne, nastepnym razem na pewno sie uda!!!Wszystkie bedziemy sie
      wspierac i trzymac kciukismile
      • mamago1 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:22
        Ja dzisiaj też straciłam nadzieję. Temperatura, która od dnia wzrostu
        utrzymywała się na poziomie 37 stopni, dziś spadła do 36,6. Tak, jak to
        zazwyczaj bywa przed @. Ale żadnych realnych początków @ jeszcze nie widzę. Ale
        ten spadek, nie wygląda obiecująco...
        • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:28
          Dzieki bardzo dziewczyny za nadzieje!! jejciu moze jenak sie udalo?? musze
          czekac!!coz jednak trzeba byc cierpliwym
      • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:35
        u mnie 28dc, temperatura nadal podwyzszona, lekkie zawroty glowy i bol piersi
        trwa...
        jak sie reszta czuje?
        pozdrawiam.
        • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:43
          u mnie dopiero 25dc, temperatura dzis rano 37, (niestety nie mierzylam przez
          caly cykl wiec nie mam porownania czy to wysoka czy nie)
          Jezeli chodzi o samopoczucie to piersi nadal bola, lekoo niedobrze mi od czasu
          do czasu, no i czasami pobolewa podbrzusze
          • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:45
            asiulka555 napisała:

            > u mnie dopiero 25dc, temperatura dzis rano 37, (niestety nie mierzylam przez
            > caly cykl wiec nie mam porownania czy to wysoka czy nie)
            > Jezeli chodzi o samopoczucie to piersi nadal bola, lekoo niedobrze mi od
            czasu
            > do czasu, no i czasami pobolewa podbrzusze

            ja tez nie mierzylam przez caly cykl, robie to dopiero od kilku dni, o roznych
            porach i pod pacha, wiec moze byc niewairaydodna, ale caly czas okolo 37 stopni.
          • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:46
            a ja przez ten wczorajszy test jakos sie zbuntowalam i nie bede szukac objawow,
            bo to zwariowac mozna a potem tylko sie zalamac, jak sie udalo to czy sa czy
            nie ma to i tak tzrzeba czekac na termin @. skad ja moge wiedziec ksoro to moj
            pierwszy. choc cycolki ciut bola i to chyba tyle. ach i po co ja ten test
            wczoraj zrobilam?!?!??
            • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:50
              dorciszku ja tez wczoraj zrobilam test i oczywiscie wyszedl negatywny, ale to
              jeszcze za wczesnie wiec sie nie zalamuje. Te testy sa wiarygodne kiedy robi
              sie je w dniu @ lub 2-3 dni po, wiec wczesniej nie ma prawa wyjsc pozytywnie.
              Glowa do gory bo test w tym dc w ogole nie jest wiarygodny
              • dorciaszek Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:52
                szkoda ze nie ma tutaj takich emotych jak w gg to bym sie takim emotkim
                usciskalasmile dzieki, ach mam nadzieje. dzieki za podtrzymanie na duchu!!!!
            • ninaspi Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:52
              Zrobiłam bete hcg- i niestety koleny cykl bezowocny.
        • aanusiaa6 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 09:06
          u mnie 25 dc (przy 28 dniowych) temperatura 37,2 mam nadzieję ze nie spadnie,
          piersi bolą mnie jakby mniejsad za to zaczał pobolewać brzuch - mam nadzieję że
          @ nie przyjdzie - brrr.
    • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 08:59
      zauwazylyscie dziewuszki ze temat naszego postu to "kto testuje 26-27". Do
      26/27 jeszcze troche czasu a my juz testowalysmy i jestesmy rozczarowane. Nie
      ma powodu bo termin naszego testowania to dopiero weekend, wiec glowy do gory
      jeszcze prawie caly tydzien przed nami i wszystko jest mozliwe smile))))
      • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 09:17
        asiulka555 napisała:
        > zauwazylyscie dziewuszki ze temat naszego postu to "kto testuje 26-27". Do
        > 26/27 jeszcze troche czasu a my juz testowalysmy i jestesmy rozczarowane. Nie
        > ma powodu bo termin naszego testowania to dopiero weekend, wiec glowy do gory
        > jeszcze prawie caly tydzien przed nami i wszystko jest mozliwe smile))))

        dokladnie! wlasnie mialam wam napisac, a wlasciwie was ochrzanic za to, ze tak
        sie z tymi testami spieszycie! a potem rozczarowanie.... poczekajcie troche! ja
        sie nie wylamalam i jeszcze nie robilam testu i radze wam tez przystopowac....
        trzymajcie sie, damy rade!
      • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 13:05
        juz sie nie moge doczekac tego weekendu! no chyba, ze wczesniej przyjdzie @ i
        moje nadzieje okaza sie przedwczesne... jestem jednak bardzo ciekawa jak wyniki
        testow nas wszystkich...
    • aanusiaa6 Cos o objawach ciązy 23.01.07, 09:50
      To znalazłam w necie

      Ciążę rozpoznaje się na podstawie objawów subiektywnych, które pojawiają się w
      wyniku reakcji organizmu kobiety na działanie hormonów ciałka żółtego i
      trofoblastu, oraz obiektywnych, stwierdzanych na podstawie badań fizykalnych
      lub laboratoryjnych i będących wyrazem obecności oraz rozwoju jaja płodowego.
      Wczesne objawy ciąży mogą pojawić się już po dwóch tygodniach od zapłodnienia i
      zaliczamy do nich:

      Przedłużający się brak miesiączki - nie jest jednak ostatecznym dowodem zajścia
      w ciążę, zwłaszcza, gdy cykl miesięczny jest nieregularny lub, gdy kobieta jest
      zestresowana, przepracowana lub chora. Z kolei nawet u ciężarnej kobiety może
      wystąpić niewielkie krwawienie w dniach, w których wypadałaby miesiączka i może
      utrzymywać się do trzeciego miesiąca trwania ciąży.
      Powiększone, nadwrażliwe piersi, których może wystąpić uczucie lekkiego
      pieczenia. Ten objaw towarzyszy najczęściej przy pierwszej ciąży lub przy
      kolejnej, kiedy to od ostatniej laktacji minęło kilka lat. W ciąży zaistniałej
      kilka miesięcy od zakończenia laktacji, gruczoły piersiowe powiększają się od
      około czwartego miesiąca trwania ciąży.
      Dziwny metaliczny smak w ustach - jest to jeden z najwcześniejszych objawów
      ciąży.
      Uczucie senności w ciągu całego dnia, a nie tylko wieczorem.
      Obfitsza niż zazwyczaj wydzielina pochwowa.
      Mdłości i wymioty występujące w dowolnej porze dnia.
      Wyraźna niechęć do niektórych pokarmów i zapachów, jak na przykład: kawa,
      alkohol, dym tytoniowy, połączona z niepohamowanym pociągiem do innych.
      Chwiejność nastroju wywołana zmianą poziomu hormonów.
      Częste oddawanie moczu.
      Podwyższenie podstawowej temperatury ciała.
      Zmiany w narządach płciowych to zasinienie przedsionka i ścian pochwy,
      rozpulchnienie pochwy, wzmożona wydzielina zawierająca śluz szyjkowy oraz
      zmiany w szyjce macicy, w dolnym odcinku i trzonie macicy.

      W celu potwierdzenia objawów wczesnej ciąży, można wykonać domowy test ciążowy,
      który kupuje się w aptece. Wszystkie testy ciążowe polegają na stwierdzeniu w
      moczu lub surowicy krwi kobiety ciężarnej obecności gonadotropiny kosmówkowej -
      β HCG - wytwarzanej przez trofoblast. Domowy test ciążowy jest odczynnikiem
      chemicznym, który w celu wykonania badania, miesza się z kilkoma kroplami
      moczu. Test wykonuje się rano z moczu oddawanego po przerwie nocnej. Testy
      ciążowe mają jednak pewną wadę - wynik testu nie zawsze jest wiarygodny,
      istnieje także możliwość popełnienia błędu podczas wykonywania testu. Również w
      zbyt wczesnej ciąży, gdy poziom gonadotropiny kosmówkowej jest jeszcze zbyt
      niski, odczynniki znajdujące się w teście mogą nie reagować pozytywnie, dając
      błędny wynik. Jest jeszcze jeden problem, a mianowicie sam tester może być po
      prostu wadliwy. Obecność gonadotropiny kosmówkowej można stwierdzić badaniem
      krwi. To badanie daje bardziej wiarygodne potwierdzenie objawów zaistniałej
      ciąży nawet po 14 dniach od zapłodnienia. Bez względu na wynik domowego testu
      ciążowego ostateczny werdykt należy zawsze do lekarza.

      ....mam mętlik w głowie, boli mnie brzuch a nie piersi - ma nadzieję, ze nie na
      @
      • bo775 Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 10:03
        a mnie dzis brzuch nie boli, za to wczoraj bolal.
        • ola778 Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 12:14
          a u mnie tak jakby jakos dziwnie...
          7 dni po jajeczkowaniu (wiem ze bylo bo skok tempki i bol owulacyjny) piersni
          nie bola wcale ale za to od wczoraj mnie strasznie mdli a do wczoraj mnie bolal
          (ale tylko wieczorami) prawy jajnik,
          jakies to dziwne, a tempka rano 36.8 ale wiem ze to po 7 dniach nic nie znaczy
          Ok
          kusi, kusi aby kupic test i zrobic smile
      • stukotek Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 10:23
        aanusiaa6 - czytając Twój wpis poczułam metaliczny smak w ustach smile
        Ale tak wogóle to staram się nie nakręcać. Czasem sobie myślę, że to aż mało
        prawdopodobne, żeby tak za pierwszym podejściem sie nam udało. Chociaż z
        pierwszym dzieckiem tak właśnie było!
        • aanusiaa6 Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 10:30
          aanusiaa6 - czytając Twój wpis poczułam metaliczny smak w ustach smile
          > Ale tak wogóle to staram się nie nakręcać. Czasem sobie myślę, że to aż mało
          > prawdopodobne, żeby tak za pierwszym podejściem sie nam udało. Chociaż z
          > pierwszym dzieckiem tak właśnie było!

          No u mnie tez tak było z pierwszym maluchem - dlatego mam nadzieje ze tak
          własnie będzie i tym razemsmile Czy to juz za duzo szcześcia?
          • stukotek Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 11:00
            No u mnie tez tak było z pierwszym maluchem - dlatego mam nadzieje ze tak
            > własnie będzie i tym razemsmile Czy to juz za duzo szcześcia?
            • stukotek Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 11:01
              aanusiaa piesałąś, że Twój synek ma trzy latka - moja córcia też - skończyła 14
              stycznia.
              • stukotek Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 11:02
                oczywście miało być - pisałaś - ach te literówki
                • aanusiaa6 Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 11:47
                  tak skończy trzy latka w lutymsmile No popatrz - rówieśnicy. Jak by nam sie teraz
                  tez udało, byłoby fajnie co?
                  • zuemu Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 12:01
                    Cześć Dziewczynysmile
                    Mój synek skończy 3 latka w marcu i też staramy się o drugą dzidzięsmile)
                    • aanusiaa6 Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 12:16
                      Witamy serdecznie i trzymamy kciukismile
                      • stukotek Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 12:28
                        aanusiaa - że tak zapytam z innej beczki - a czy Twój synek chodzi już do
                        przedszkola?
                        • zuemu Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 12:32
                          Tak, chodzismile
                          Poszedł od września do prywatnego przedszkola i ku naszej wielkiej radości
                          świetnie sobie radzismile)
                          Umiał już siusiać do kibelka i bardzo dobrze mówi, więc nie było problemu.
                          Niestety ale przedszkolene infekcje go nie ominęły i troszkę sobie pochorował...
                          A jak Wasze dzieciaczki??? w domku czy w przedszkolu??
                        • aanusiaa6 Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 12:36
                          pójdzie od września smile Jak na razie był raz - jako wycieczka i bardzo mu sie
                          podobało, piszczał zeby isc tam znowu. Niestey nabór na wrzesien jest dopiero w
                          w marcu wiec musimy czekać, bo do dobrego państwowego przedszkola wcale nie
                          jest łatwo sie dostać
                          • mamago1 Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 12:52
                            Moje obie córcie są w domu z nianią (5 i 2 lata). Jestem bardzo zadowolona z
                            takiego układu. Siostrzyczki są bardzo ze sobą związane smile
                            • zuemu Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 12:59
                              No właśnie...mi też zależało, żeby mały bawił się z dziećmi bo bardzo to lubi,
                              a na razie jest jedynakiem ( mam nadzieję że już nie długosmile))
                              • stukotek Re: Cos o objawach ciązy 23.01.07, 13:14
                                nasza też chodzi do przedszkola od września i to bardzo chętnie. Niestety też
                                trochę choruje, ale nie jakoś dramatycznie.
    • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 13:39
      a mnie boli brzuch jak na @. Mam nadzieje ze tak tez boli na ciaze. To dopiero
      25dc.
      A powiedzcie mi jak to jest, ostatnie 3 cykle byly roznej dlugosci 30dni,
      33dzni i 36dni ostatni. A jaki bedzie teraz, skad ja mam to wiedziec???
      • bo775 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 13:54
        no niestety, trudno przewidziec... ja zanim zaczelam lykac pigulki naty tez
        mialam takie nieregularne. potem jak zaczelam brac tabletki, to oczywiscie
        rowno jak w zegarku co 28 dni. teraz, gdy odstawilam (po kilku latach) tez sie
        zastanawiam, ajkie bede miec cykle....
        jendka skoro to 25 dc, to chyba nie masz sie co przejmowac, ze ten bol brzucha
        to na @....
      • mamago1 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 13:56
        W regularnych cyklach druga część cyklu, czyli ta od dnia wzrostu do końca
        cyklu jest tak sama. Jeżeli wcześniej mierzyłaś regularnie temperaturę to
        możesz to z pewnym przybliżeniem określić.

        A ja po dzisiejszym porannym spadku temperatury, na razie @ nie mam. Ale na
        pewno przyjdzie wieczorem. No, bo, niby skąd ten nagły spadek. sad
        • asiulka555 Re: kto testuje 26-27 styczeń? 23.01.07, 14:02
          niestety nie mierzylam temperatury, z obserwacji sluzu stwierdzalam dni plodne,
          ale nie opieralismy sie tylko na tym, wiec dzialalismy juz wczesniej i w
          trakcie i po, dopiero w tym tyg. odpuscilismy
          Moje cykle wczesnie byly jak w zegarku,dopiero odkad myslimy o dzidzi to chyba
          psychika zrobila swoje i sie poprzesuwalo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka