Dodaj do ulubionych

A może jednak uda się...

26.01.07, 21:25
Witajcie, to był pierwszy cykl, w którym zaczeliśmy starania, po "wyliczeniu
dni płodnych" było przytulanie i teraz czekam na efekt... Mimo, iż upłynęło
dopiero kilka dni to jakoś "dziwnie" bolą mnie piersi, nie wiem czy sobie
wmawiam ale coś czuję, albo mam przeczucie , że się dzieje..). Jeden lekarz
twierdził, że moge mieć problemy z zajściem bo podejrzewa pco, drugi znów
kazął działć, zgłupiałam.... Teraz czekam na wieści. Napiszcie proszę jak
było u Was, myliły Was przeczucia.... POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • martina55 Re: A może jednak uda się... 27.01.07, 09:18
      Witam,
      Ja przy pierwszej ciąży nie czułam żadnych zmian aż do 7 tyg. później za to
      zaczęło się żyganko( i tak do 7 miesiąca).
      Teraz zaczeliśmy starać się o rodzeństwo dla naszej córci i jest to nasz
      pierwszy cykl starań, tak jak Ty nie wiem jeszcze czy owocny...
      Życzę Tobie powodzenia i trzymam za nas kciuki, może będziemy szczęściarami,
      którym uda się za pierwszym podejściem smile
      Ps. Daj znać jak będziesz już coś wiedziała.
      • xyz113 Re: A może jednak uda się... 27.01.07, 09:45
        W takim razie czekamy na dwie kreseczki, życzę Nam tego! Pozdrawiam Cieplutko!
        • martina55 Re: A może jednak uda się... 27.01.07, 22:17
          Który to jest Twój dzień cyklu? Bo mój 22, więc najprędzej będę coś wiedziała
          na początku lutego. Obiecuję, że odezwę się bez względu na wynik starań smile
          Pozdrowionka.
          • xyz113 Re: A może jednak uda się... 27.01.07, 22:39
            Mój-21 dzień cyklu, więc jeśli nam się uda to "łeb w łeb"- trzymam kciuki za
            nas. Skąd jesteś, ja z Warszawy, pozdrawiam cieplutko.
            • martina55 Re: A może jednak uda się... 27.01.07, 23:11
              Z Poznania.
              Też mocno trzymam kciuki za nas obie i życzę powodzenia smile
              Ps. Jakiś optymizm mnie dzisiaj ogarnął i wierzę, że się uda. A jeśli nie to
              paniki nie ma, to przecież nasza pierwsza próba!
              Pozdrowionka i spokojnej nocy życzę smile
    • xyz113 do martina 04.02.07, 21:44
      Witaj, Jak się czujesz, ja zaczynam się troszkę denerwować, @ ma przyjść w
      przyszłym tygodniu ok. 7 lutego, ale wstrzymuję się z testem tak do 13-14, a
      jak u Ciebie? Pozdrawiam cieplutko.
    • agnrek Re: A może jednak uda się... 04.02.07, 22:32
      Wiesz, wczesna ciąża daje identyczne objawy jak zbliżająca się miesiączka. Za
      Chiny tego nie odróżnisz, a tym bardziej tak wcześnie.
      Test śmiało możesz zrobić w następnym dniu po spodziewanym terminie miesiączki.
      Pierwsze objawy to wzmożone parcie na pęcherz, nadwrażliwość na zapachy, ale to
      dopiero po teście, wcześniej raczej nie.
    • xyz113 Niestety nie udało się tym razem... 07.02.07, 10:41
      Witaj, dzisiaj 7 luty, tak jak się spodziewałam przyszedł okres, no cóż w głebi
      serca miałam nadzieję, że może się udało.... Próbuję w lutym! Co u Ciebie
      Martina55, daj znać, Pozdrawiam cieplutko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka