betlejkaaa 23.02.07, 20:46 Jestem z okolic Krakowa Mam 26 lat. to jest mój 5 cykl starań... Mam nadzieję że niedługo zafasolkuję.)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 24.02.07, 01:48 Ja mam 31 lat. Mój 6 cykl po poronieniu. Ale nadal mam nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 24.02.07, 03:39 Mieszkam obecnie w kanadzie , ale po powrocie bedzimey mieszkac w krakowie( moj maz to stuprocentowy Krakus mam zwiazane z krakowem piekne wspomnienia i nie moge sie doczekac na powrot do mojego ukochanego miasta. A skoro juz jest taki watek, jesli sie leczycie to u kogo? jak wasze wrazenia? ja przed wyjazdem do kanady leczylam sie u doktora lecha kolodziejskiego, niestety na razie bezowocnie, w tej chwili rok staran , czeka mnie kanadyjska klinika leczenia nieplodnosci , ale wiezre mocno ze wszystkie kobietki z tego postu zajda w koncu w ciaze, czego sobie i wam szczezre zycze. pozdrawiam z dalekiej i bardzo zimnje w tej chwili kanady Odpowiedz Link Zgłoś
nella27 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 24.02.07, 09:56 Jeśli to pomoże to jestem z WamiKiedy testujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
alena30 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 24.02.07, 10:09 To ja jestem najstarsza. Mam 34 lata. Ale na razie mocno się nie staram, bo jestem w fazie badań, czy jest wszystko ok z owulacją. Odpowiedz Link Zgłoś
betlejkaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 24.02.07, 10:50 Dopadło mnie przeziębienie...@ skończyła mi się tydzień temu...mam nadzieje że przeziębienie mini zanim bedzie owu.)) Odpowiedz Link Zgłoś
nella27 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 24.02.07, 11:16 Betlejkaaa to łykaj witaminę C ,rutinoskorbin, jedź czosnek i zabieraj się do "pracy" Odpowiedz Link Zgłoś
betlejkaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 24.02.07, 11:22 Już poleguję w łóżeczku wygrzewam się.Zaaplikowałam polopirynkę,rutinoscorbin,mężuś donosi herbatkę...mam nadziję że do pn juz mi przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 24.02.07, 22:29 Ja jeszce sie nie leczę. Po poronieniu lekarzmi powiedział, ze badań nie robi sie do trzeciego (sic!) Niestety nie dostałam się do nowej lekarki (NFZ- Gudynudis) a na poniedziałek mam wizytę. Jestem (taka mam nadzieję) świerzo po owulacji.Zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
nella27 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 25.02.07, 10:10 Narazie też się nie leczę.Choć powoli zastanawiam się nad wizytą u dobrego specjalisty.Za mną 6 nieudanych cykli.Ten jest siódmy.Okres teorertycznie powinnam dostać pojutrze.Nie nastawiam sie na ciąże....bo objawy mam zerowe..czyli niestety wszystko w normie(( Odpowiedz Link Zgłoś
rzymianka3 krakow..co dopiero zafasolkowana :-) 25.02.07, 11:58 witam, mam 26 lat jestem krakowianka chociaz na kilka lat mnie tu brakowalo ( studia w Rzymie). Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
karolka.77 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 25.02.07, 12:08 kochane krakowianki, nam wlasnie sie udalo, wiec chce wam przeslac troche pozytywnych mysli i dobrej energii. trzymajcie sie mocno i starajcie sie dzielnie!!! ja mam 30 lat i pochodze z krakowa. na razie jeszcze w rozjazdach, ale na powitanie malenstwa wracamy do domu. tzrymam za was kciuki i powtarzam: uda sie! karolina Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 25.02.07, 13:34 Dzięki za pozytywne wibracje Odpowiedz Link Zgłoś
kat.s Re: a czy Tarnów się łapie? ;) 26.02.07, 14:10 bo ja z Tarnowa, to nie tak daleko, ale tez imeszkalam 5 lat w Krakowie (studia) no i urodzilam sie w Krakowie a moze ktoras z Tarnowa jest? ja to rocznik '77, w styczniu wybila mi 30tka, starania od zeszlych wakacji,problmy z dlugoscia cylku - brakiem owulacji itp. po drodze - a ostanio lekarz zobaczy 2 piekne stakie same pecherzyki 20 mm, wiec moga byc blizniaki trzymam kniuki za nas wszystkie i pozdrawiam kasia Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 26.02.07, 15:17 Hej hej zapraszam Tarnow) razem razniej. kasia napisze maila dzisiaj, za chwile jade na pierwsza rozmowe w sprawie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kat.s Re: jollyb 26.02.07, 15:36 no to Jolus trzymam kciuki!!! i czekam na maila od Ciebie buziaki k Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: jollyb 26.02.07, 18:10 Ja tez trzymam kciuki. Sama szukam pracy, wiem jakie to frustrujące. Ja byłam dziś u gina. Nie przepisał mi żadnych badań. Na monitorowanie owulacji mam przyjśc za miesiąc. Stwierdził, ze jak chcę to moge sobie różyczkę zbadać, oczywiście na własny koszt. No jak tu sie nie zdenerwować? Odpowiedz Link Zgłoś
betlejkaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 26.02.07, 22:33 hej dzieczyny.....poleguję w domu chora.( miałam nadzieję że mi do dzis przejdzie a tu sie choróbsko rozchulało...co najgorsze dzieci mojej siostry też biedne sie pochorowały żal mi ich. Jallob jak tam poszło na spotkaniu w sprawie pracy. Trzymałam kciuki.) Rybka303 do jakiego Ty gina chodzisz krk? Odpowiedz Link Zgłoś
betlejkaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 26.02.07, 22:39 Rybka nie denerwuj się...to nie pomoże. Wielu patałachów jest na tyn świecie...a wyzysk równie duży....ja tez musiałam sobie robić prywt. badanie na rfóżyczkę i ogólnie wszystkie badania też tak robię a co mc 800 zł idzie na zus.Pozdrwiam serdecznie betlejkaa Odpowiedz Link Zgłoś
nella27 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 27.02.07, 07:41 Hej Dziewczyny...... Betlejkaa masz racje .Co miesiąc odprowadza się duże składki, a w zasadzie nie mozna z nich skorzystać. Podobnie jak Ty wszyskie badania robie prywatnie i mam dość. Powiedźcie mi kochane gdzie chodzicie do ginekologa.?Jestem właśnie na etapie zmiany specjalisty..... na moim doktorze bardzo się zawiodłam. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 27.02.07, 10:07 Ja chodzę do dr. Waltosia na Galla. Zawsze byłam zadowolona. bardzo delikatny, rozmowny. MOże się nastawilam przez forum, odnajduje w sobie chyba wszystkie mozliwe choroby. Ale jesli mozna wukluczyc coś przed zajściem w ciążę, to dlaczego nie miec spokojnego sumienia?Pracowałam prawie 10 lat, nie chorowałam (raz miałam złamana nogę) i nie moge sie doprosic o badanie , które jest dla mnie ważna, a jak nur, żur, pijaczyna spadnie z ławki, to mu robia komplet najdroższych badań włącznie z tomografia kopmuterowaą i to od reki na cito! Chory kraj! Odpowiedz Link Zgłoś
betlejkaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 27.02.07, 10:22 nell27 ponoć jest dobry dr.homa. Słyszałam to i z forum i od bezposrednich relacji. osobiście już przerobiałm dr kostyka czekajskiego dr libra(ten ost.to najgorszy patałch).Co do lekarzy z kliniki to własnie dr homa tam pracuje dr żabińska którą równiez polecaja.ja osobiscie z racji mojego problemu mam poleconego dr homa przyjmuje prywatnie na ul.oboźnej. Odpowiedz Link Zgłoś
betlejkaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 27.02.07, 10:31 Popieram chory kraj...szukają dziury tam gdzie jej nie ma...lecza tych co nie się staczja na własne zyczenie.Moja babcia jak trafiła do szpitala piniewaz się przewrocila a ma 87 lat to jej nawet przeswietlenia nie chcieli zrobic bo za stara ale ja moj maz powiedział ze babcie przytrzyma to sie dało. paranoja . za co te składki i dla kogo bo chyba nie dla NAS . Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 28.02.07, 04:39 Dziewczyny drogie nie narzekajcie tak na ta Polske, ja dzisiaj bym sie spakowala i wrocila z tego kraju miodem i mlekiem plynacym jakim niby jest kanada. wszedzie sa absurdy, wszedzie sa nieuprzejmi ludzie i wszedzie znajdziecie cos co was przyprawi o zawrot glowy. Na przyklad tutaj w kanadzie moim lekarzem NIE JEST NAWET GINEKOLOG!!! wyobrazacie sobie? to chinczyk, lekazr rodzinny ktory ma uprawnienia aby pobrac ci cytologie i zbadac cie ginekologicznie, wiec za kazdym razem jak do niego ide to oprocz badania ginekologicznego bada mi jeszcze i uszy i oczy ) mowie powaznie. usg za to nie zrobil mi ani razu , bo tu na usg tzreba czekac. nastraszyl mnie ze mam guza przysadki mozgowej i wyslal na tomografie komputerowa glowy na ktora czekalam ponad miesaic a jak jzu zjawilam sie w szpitlau , to orzekli ze nie moga mi jej zrobic bo BYC MOZE jestem w ciazy i tzreba czekac na okres. nic nie pomoglo moje tlumaczenie ze ja wlasnie CHOLERA mam klopoty z zajsciem w ciaze, i ze testy wyszly negatywnie i ze jestem tu wlasnie z tej przyczyny , nie bylo gadania. w kilka godzin po tym jak z kwitkiem odjechalam ze szpitala(i to nie w samym toronto , tylko kilkadziesiat kilometrow od toronto, bo w miescie czeka sie pewno miesiacami) dostalam od razu okres, a teraz oni znowu nie maja dla mnie miejsca i ja znowu musze czekac. Poza tym wiecie kiedy wyznaczono mi pierwszy termin spotkania w klinice leczenia nieplodnosci ?? 20 kwiecien 8 rano tj piatek, a moze bede miala jzu prace? a i moj maz pzreciezx pracuje , o innym terminie nie bylo mowy. TO W POLSCE MIALAM CUDOWNEGO LEKARZA, wierzcie mi , polecam go kazdej , profesjonalny, specjlizuje sie w problemach z zajsciem w ciaze, dr Lech Kolodziejski, przyjmuje na ul. Prusa. Moge podac telefon jesli ktorac zainteesowana. On zajal sie mna SUPER, ale co z tego skoro maz byl w kanadzie i nie moglam sprawdzic efektow jego leczenia, teraz nic nie biore z tego co mi zapisal bo kanadyjski lekarz chce miec miarodajne wyniki badan no to moja prolaktyna bez bromergonu szaleje. znowu mierze temperature, 4 dzien cyklu, strania od nowa, to juz rok u mnie staran gdyby zliczyc wszystkie miesiace. ale mam nadzieje i nosze ja w sercu i wiem ze nam sie uda, a jak juz wroce do krakowa, to spotkamy sie z naszymi malenstwami!!!umowa stoi?? pozdrawiam PS chodze od spotkania na spotkanie, w kazdym miejscu mowia:"oddzwonimy do pani i na tym sie konczy. tyle jesli chodzi o moje szukanie pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 28.02.07, 13:18 Taa, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma..Po tym co Jollyb napisałaś muszę Ci przyznac rację, jednak i tak jestem rozgoryczona.Skoro ginekolog mówi mi, że on w zyciu nie widział toxoplazmozy, to znaczy że nie jest ona przyczyną poronienia. NIe widział, bo pewnie nikomu nie zlecał tego badania. Jutro wybieram sie odwiedzic kolezankę, która urodziła 4 lutego. Gdybym nie straciła swojej ciazy, moje dziecko byłoby młodsze od jej o 2 tygodnie. NIe wiem jak przezyję te wizytę. Miłego dnia Dziewczyny Odpowiedz Link Zgłoś
kat.s Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) re JOLllyb 28.02.07, 13:56 JOlus, no dostalas jednak ta niewyczekiwana przez nas wszystkie @..... ale popatrz, teraz znowu dni plodne przed toba czekam na maila od Ciebie, pozdrawiam wszystkkie dziewczyny, kasia ) Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 28.02.07, 20:38 jolyb..pewnie że się spotkamy tylko kiedy Ty wrócisz do krk? kurczę ale Cię pewnie Ci lekarze zeschizowali? niedowiary. masz słuszna rację ...ale tutaj też zaczyna być podobnie...moja kole`znka z pracy chciała sie umówic na nfz wiec termin miała na czerwiec natomiast jesli priw to juz za tydzień. czy to tak ma być?. przecież na i za coś opłacamy składki. ja uważam że ten swiat do niczego dobrego nie dąży... Pozdrawiam serdecznie Aliviaaa Odpowiedz Link Zgłoś
aga_bee Anglia to samo 19.03.07, 20:36 potwierdzam to samo co jollyb tyle ze w Anglii - lekarz rodzinny czyli najczesciej internista moze badac gin i robic cytologie i inne badania, chociaz sie g.... zna. Nawet nie ma specjalizacji w ginekologii!!! Koszmar! Wyobrazacie sobie ze ten sam lekarz was bada gin. co oglada wam gardlo i macie swiadomosc ze nie ma pojecia co robi? jak opieka med to tylko w polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 28.02.07, 21:08 Dziewczyny moj maz obiecal mi powrot do 2 lat, budujemy dom w polsce , w krakowie, wiec mamy do czego wrocic. ja jestem z zawodu anglista wiec mam nadzieje ze znajde prace w krakowie wczesniej czy pozniej. Zebyscie wiedzialy jak ja czesto przypominam mezowi o powrocie do Polski mysle ze to nawet nie jest codziennie , to jest kilka razy na dzien. wroce na pewno, chetnie powymieniam sie adresem mailowym z wszystkimi chetnymi na spotkanie juz z pociechami, byloby fajnie , prawda?? moj mail to: jollyb@op.pl telefon na razie kanadyjski ale maile mozemy wymieniac pozdrawiam z zasniezonej ciagle kanady. Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 28.02.07, 21:12 A gdzie zamierzacie sie osiedlić...zapewne wiesz że teraz w polsce jest bum w budownictwie....ja naszczescie zdążyłam przed tymymi chorymi cenami za mater.budowl. mam domek koło lasu... pod krakowem...mieszkają wraz nami 3 pieski takie nasze pociechy... Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 28.02.07, 21:14 Brakuje tylko Maluszka....może te bociany co latem latały cos wkońcu przyniosą.) Odpowiedz Link Zgłoś
kat.s Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 01.03.07, 13:40 no moglyby te bociany cos juz wreszcie przyniesc, tak dlugo kolują nad nami a na ostatnim monitorinu moj gin wytropil 2 jednakowe pecherzyki po 20 mm kazdy tak wiec jak obydwa pekna i sie zaplodnia moga byc z tego blizniaki ))) moze sie powtarzam ale wciaz nie moge tego sobie wyobrazic... tyle na to czekam ze taka parka byla chyba podójnym szczesciem ) Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 01.03.07, 19:17 mam nadzieję że skoro zima była łaskawa to i wiosna taka będzie i z przylatującymi bocianami nam wszsytkim coś przyniesie. A wiadomo co Bocian przynosi hii.))) Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 01.03.07, 19:18 ponoć ten rok ma być rokiem płodnym - wd.chińczyków Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 02.03.07, 02:12 Kochane dziewczyny, spiesze wam doniesc ze dostalam prace. na razie tylko na 5 godzin dziennie i nie za wiele zarobie ale za to w kanadysjkim przedszkolu wiec w miare z z moim zawoedem z polski. bylam tez na rozmowie w sklepie z ciuszkami i tam tez cos sie kroi , moze jakasa dodatkowa praca. ciesze sie bo moge troszke mniej myslec o klopotach z zajsciem w ciaze, z drugiej zas strony to praca z maluchami wiec kto wie czy serce mi nie bedzie krwawic???? caluje , dajcie znac jak wasze starania, u mnie 4 dzien cyklu , owulacja wiec w okolicach polowy marca, od 11 marca testuje no i mierze temperature codziennie. w krakowie bede mieszkac na koncu ulicy Lokietka , tam budujemy dom.a pochodze z miasteczka kolo rabki wiec prawie jestem Goralka) sciskam. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 02.03.07, 14:23 Hej, ja wczoraj byłam na rozmowie w sprawie pracy. Pani była wyraxnie zadowolona z jej przebiegu, ale gdzy w końcu dowiedziała się że jestem od pół roku mężatką, to mina jej zrzedła i powiedziała, ze ona własnie restrukturyzuje dział, bo wszystkie jej pracownice odeszły na macierzyński.W tej sytuacji moje sznse spadły do zera. Poza tym odwiedziałm wczoraj moja kolezankę która miała dwa tygodnie starszą ciąże od mojej i z sukcesem powiła synka 4 lutego. Serce mnie bolało, ale przeciez to nie jej wina, ze mnie się nie udało donosić. Joluś, ja pracowałam w przedszkolu 6 lat. To najwspanialsza praca pod slońcem. Nie wiem jak w Kanadzie ale tutaj nikt nie zarzucał że dzieciaczki sie tuliło, sciskało i całowało. Mnnie ta praca zaspokajała instynkty macierzyńskie. Chętnie bym znowu pracowała znowu w takim miejscu. Myslę, ze zajęcie się cudzymi dziećmi pomogłoby mi w odstresownaniu się i przestałabym wciąż mysleć o zaciążeniu. W końcu to przeciez nastąpi. Wiesz, chyba pójdę do apteki po termometr. Dostałam od tej koleżanki 4 testy owulacyjne. Zacznę się obserwować. Z moimi nieregularnymi cyklami może wreszcie trafię? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 02.03.07, 14:55 Ja chyba dzisiaj ma owu bo jakies mam plamienia ,ostatnio jak je miałam to poszłam do lekarza i powiedział że tak jest przy owu i po udanym przytulanku...bo własnie wczoraj było....nie zapeszam...Jolyb ciesze sie ze otzymałas prace ...Rybka303 u mnie w pracy szefowa przyjęła kobietę która była w ciąży i jakoś jest ok. Kobieta urodziła odchowała maluszka i wróciła...wprawdzie na odległośc pracowała a ja jej pomagałam . wszystko da sie zoorganizowac jak sie chce.))A jakiej pracy szukasz w krk? Odpowiedz Link Zgłoś
nella27 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 02.03.07, 16:19 Jollyb gratuluje znalezienia pracy Rybko , uszy do góry na pewno uda ci się znaleść dobrego pracodawcę. Ja narazie mam okres za sobą. Dni płodne zaczynają sie w sobotę 10-tego marca...więc troche czasu do staranek zostało))) Narazie tylko sama przyjemość, bez płodniaków. A tak poza tym to podziwiam Was dziewczyny...... praca z dziećmi musi być wyczerpująca? Odpowiedz Link Zgłoś
karolka.77 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 02.03.07, 14:48 hej jolly! gratulacje! to wspaniala wiadomosc!!! poza tym mozna miec nadzieje, ze praca z mluchami dodatkowo zainspiruje i pobudzi twoje hormony do pracy i organizm ze zdwojona sila zabierze sie do dziela!!! czego z calego serca ci zycze, karolina Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Do alivii 03.03.07, 15:00 Ostatnio, przez półtora roku pracowałam na stanowisku ds.adm.org. i kadr. 3in one i w tych rejonach szukam. Jakbys miała jakieś namiary, to chetnie skorzystam. Chociaz tyle aplikacji już wysłałam i to była dopiero druga rozmowa. Czasem już mi ręce opadają. Miłego weekendu Wam życzę Odpowiedz Link Zgłoś
kat.s Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 03.03.07, 15:29 Jollyb-gratuluje!!! widzisz, mowilam, ze bedzie wszystko OK, czekam na wiesci od ciebie na mailu rybka-zobaczysz, bedzie dobrze! kochane, chyba podmuchyoptymizmu razem z wiosna ida bo u mnie tez pozytywnie zawodowo - dostalam awans - a aktualnie czekam na testowanie jak nie przyjedzie @ (jakos 8-9.03.) calusy kasia Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 04.03.07, 03:19 hej pozdrawiam i sciskam wszystkie dziewczyny tego watku. dzisiaj bylam na tomografie glowy ( wreszcie) wyniki w przyszlym tygodniu. lekarz zlecil mi tez badanie prolaktyny i dziewczyny drogie mam zdumiewajacy wynik 8!!! jestem w szoku bo z reguly mam okolo 100. to moj 4 test tu na prolaktyne , i dwa ostatnie to 6 i 8. czyzby jakims cudem moje klopoty z prolaktyna sie skonczyly??? Prace zaczynam w poniedzalek, 5 godzin dziennie od 12.00 do 17.00 ale bylam na jeszcze jednej rozmowei w sprawie pracy w preznie dzialajacej firmie telekomunikacyjnej , dam wam znac jak to bedzie. praca w przedszkolu a wlasciwie zlobku kanadyskim jest bardzo trudna, musi sie bardzo uwazac zeby przypadkiem dziecko nawet nie zadrapalo sie klockiem bo wtedy pisze sie dlugasne raporty, zreszta codziennie opujesz zachowanie dziecka w specjalnej ksiedze dla rodzica, no nic tyle wiem , zobaczymy jak beda moje wrazenia po poniedzialku, najwazniejsze to cos robic i nie siedziec zalamana w domu jak to bylo dotad. 11 marca zaczynam testowac owulacyjnie, jestem pelna nadziei. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 05.03.07, 15:35 Witam...Piesze w przerwie w pracy...u mnie po staremu czyli nic.(( niestety...jolyb dobrze sie sie wszystko wyjasni...podziwiam Cię ...Rybka303 narazie nie mam żadnych namiarów ale bedę pamiętać...trzymam kciuki aby i Tobie sie udało znaleść pracę.... U mnie w parcy urwanie głowy...w przerwach poczytuję Fora i czasami cos napiszę...Dzisiaj nawet słneczko zajrzało przez okno... wieczorkeim oewnie jeszcze zajrzę tutaj... POzdawiam Aliviaa Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 06.03.07, 21:17 dzieki Alivio za pamięć. U mnie dzis 28 dc. Czuję jak @ nadchodzi. Lipa Dziewczynki, znowu nici.Dzis byłam w GUP, nienawidzę tego miejsca. baby tam sa tak okropne, ze odechciewa się wszystkiego. Siedzę już sama w domku, bo mąż poszedł do pracy na noc. Pewnie znowu nie będę mogła zasnąć. Jolly, co u Ciebie? Zaczęłaś juz pracę? Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
pauula13 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 18.04.07, 20:59 witam, jak wiele osób w krakowie szukam dobrego endokrynologa, który wie jak postepowac z wysokim poziomem prolaktyny. Jakieś 7 lat temu stwierdzono u mnie niewielkiego guza przysadki, ktory okazal sie byc odpowiedzilanym za b.wysoki poziom prolaktyny, przez ktora nie wystwpowala miesiaczka. Leczylam sie dotychczas w Warszawie i dobrego fachowca, jednak obecnie praca w duzej dawce uniemozliwia mi czeste wizyt i wycieczki do Wawy. Ponadto niestety za chwile skoncza mi sie leki stad moje pytanie czy ktos moze tak jak ja ma stwierdzona hiperprolaktynome i jednoczesnie moze polecic dobrego endokrynologa w Krakowie? Bede wdzieczna za pomoc! pozdrawiam pauula13 Odpowiedz Link Zgłoś
pauula13 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 22.04.07, 16:33 witam, Szukam dobrego endokrynologa w Krakowie. Dotychczas leczylam sie w Warszawie,jednak moja praca uniemozliwia mi czeste wizyty w Stolicy, stad pytanie czy ktos moglby polecic endokrynologa ktory ma pojecie o hiperprolaktynomie. Choruje od ok. 7 lat, kiedy to wykryto u mnie gruczolaka przysadki, ktory odpowiedzialny jest za podwyzszony poziom prolaktyny. Niestety wkrotce skoncza mi sie leki, wiec potrzebuje udac sie do lekarza chociazby i w tym celu. Dawno nie bylam na kontrolnej wizycie, wiec zalezy mi aby trafic do kogos kompetentnego. Bede wdzieczna za jakies namiary - moze byc rowniez prywatnie. Z gory dzieki! pauula13 Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 08.03.07, 03:12 Drogie dziewczyny, pracowalam w przedszkolu dwa dni i dostalam oferte pracy w firmie telekomunikacyjnej jako "pomoc biurowa" wiec zostawialm przedszkole i od dzisiaj zaczelam. praca od 9 do 5 ale dzisiaj w pierwszy dzien wyszlam prawie o 6. mowie wam jest tyle nauki ze szok, straszny stres bo tempo pracy ogromne i tzreba zdazyc ze wszystkimi papierami a wszystko ma byc gotowa na wczoraj. tak miedzy nami to sie martwie jak ja pogodze ta prace ze sspokojnym zachodzeniem w ciaze, dzisiaj pierwszy dzien i jestem klebkiem nerwow, poza domem 10 godzin. od przyszlego tygodnia testuje owulacyjnie i dzialamy bo na razie to ja na seks nie mam sily(( dam wam znac co z moimi wynikami tomografii glowy. napisze wiecej w weekend , wszystkie was z tego postu caluje serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 08.03.07, 03:15 Rybka i Aliviaa , moj domek buduje sie na koncu ulicy Lokietka , jak byscie tamtedy przejezdzaly dajcie znac czy wszystko stoi na swoim miejscu)))))) tak strasznie strasznie tesknie za polska, jak wroce do krakowa zapraszam na kawe i pyszne ciacho i bobo frut dla naszych maluchow, bo na pewno bedziemy je miec, sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 08.03.07, 10:20 Jollyb Dzięki za zaproszenie i rónież zapraszam...ja juz mieszkam w domku...koło lasu więc spacerki dla Naszych maluszków beą wskazane.)) praca biurowa zawsze ma to do siebie że zawsze wszystko jest na wczoraj...ale może i to dobrze bedziesz mniej mysleć o staraniach i szybko zafasolkujesz...)) Rybka303 czy Ty aby nie masz w marcu urodzin? Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 08.03.07, 11:04 ..Wszystkiego NAM najlepszego z okazji Dnia Kobiet... Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 08.03.07, 22:18 Hej Dziewczynki Wszystkiego naj, troszkę późno, ale zawsze Jolly gratuluję! Zobaczysz, jak się wkręcisz będziesz wszystko robiła na czas a nawet i do przodu Wiem, bo sama jak zaczynałam, to wychodziłam o 18 i póxniej. Dziś 30 dc muli mnie na @, głowa pęka (to pewnie na Halny) czuję się jak 80 letnia staruszka Dzieki za zaproszenie, na pewno skorzystam ja niestety nie mam domku, tylko pokój z kuchnią na Prokocimiu, ale mogę Was zaprosić na spacer do parku, po kawie i soczku Do ul Łokietka mam daleko, ale jak kiedyś będe w tamtych okolicach, to zajrzę. Nie masz kierownika budowy, który Ci wysyła zdjęcia?Jak bedziesz potrzebowała dokumentacji, to powiedz, pojade i cyknę fotke Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 09.03.07, 08:11 Przyszła podła @. Mam znizkę psyche. Alivio, możesz mi pomóc w sprawia mojej sygnaturki? Miłego piątku Wam zyczę Odpowiedz Link Zgłoś
nella27 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 09.03.07, 13:17 Rybka .... uszy góry.... będzie dobre. Odpocznij w weekend i nabierz pozytywnej energii. Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 09.03.07, 14:12 dzisiaj ja zwykle ma urwanie w pracy...teraz dopiero cos przekąsiłam.)) Rybka nie zamartwiej się.... szkoda że ta @ przyszła...ale za pare dni znowu nowe staranka i może jakis prezencik będzie...a że wiosna tuz tuż ....co do sygnaturki to co jest nie tak? Widzę jedna o cyklu... Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 12.03.07, 15:22 puk puk czy jest tu KTO? DZISIAJ TAKI PIEKNY DZIEŃ...SŁONKO ZA OKNEM ptaszki ćwierkają ponoć bociany juz przyleciały.)) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 12.03.07, 23:44 Witajcie. Przesilenie wiosenne mnie dopadło i zasnęłam po południu ateraz siedzę i oglądam tv, bo spac nie mogę. Fakt, dziś było cudownie. Mój mąż miał dzis wolne i pojechalismy na cmentarz, a potem na spacer i lody. Poiwem Wam, że wbrew wszystkiem chcice maiałam ogromną i trzykrotnie dziś małża zgwałciłam Dzięki za słowa otuchy. Po weekendzie, a właściwie po dzisiejszym dniu mam więcej pozytywnych myśli. Czego i Wam życzę. aaaa... no i mam nadzieję, że bociany zostawią coś nad naszymi domami ; ) Alivio, no widzisz, że nie mogę zrobić z sygnaturki normalnego, aktywnego linka, tylko, że tak poiwem: bebechy ma na wierzchu Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 13.03.07, 14:24 Witam Rybkan zób jeszce raz suwaczek i wklej ta ostatnia wersje http. powinno byc juz oki. Co do dzisiejszego dnia jest super nawet załatwianie spraw słuzbowych było przyjemne przy tak pieknej pogodzie. Mam nadzieję że nadchodzący weekend tez taki bedzie... Super że sie rybko wyzluzowałas nabrałas pozytywnej energii.)Ja w ndz pojedźiłam z mężulkiem po lesie na rowerach- hmm musze kondycje podreperować - praca za biurkiem daje o sobie znać.)) pozdr Aliviaa Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 15.03.07, 22:08 Hej Dziewczynki, co tu taka cisza? Dzięki Alivio za poradę. U mnie bez zmian, mierzę tempkę uzupełniam wykres.za tydzień w piatek idę na monitoring. Mam nadzieję, ze sie uda. Poza tym jade jutro do teściów a mój mąz przy okazji na pierwszy w tym zezonie bieg na 15 km. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 19.03.07, 20:19 Podjęłam decyzję! Rezygnuję ze starań. Jestem w wfatalnej formie psychicznej. Za bardzo chciałam i myslałam, ze to będzie lek na całe zło. Nie jest tak. Musze sie skupic na znalezieniu pracy, na wsparciu mojego męża, który jest bardzo niezadowolony ze swojej, a najwazniejsze jest to, że postanowiłam zadbac o siebie, a przez to o zdrowie mojego przyszłego dziecka. Mam ogromna nadwagę i może ciąża powiększyłaby ja jeszce bardziej. Mam zamiar wspomagac sie farmakologicznie, więc o ciaży nie może by mowy. Poza tym, kiedy wreszcie będę z siebie zadowolona, kiedy ułożę sobie życie tak, aby stworzyć Dzieciątku godne warunki, to Bóg pozwoli, zeby przyszło na świat. Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 19.03.07, 22:15 Witam A wszsycy tak chwalą tę Anglię...wychodzi że nie jst az tak różowo.(( Rybko ja też mam nadwagę i to 8 kg to dużo jak na 26 letnia kobietkę... Te pare kg postanowiła zrzucić po jest mi poprostu ciężko...wizualnie się sobie nie podobam.( Wczoraj dostałam @ i ten cykl był moim ostatnim daje na luz i biorę sie też za siebie ...a tak pozatym to mam strasznego doła... Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 20.03.07, 13:27 Alivio, kazdy ma jakieś kompleksy. Wierz mi gdybym miała 8 kg nadwagi to bym była przeszczęsliwa. Ja mam 60 kg!Pewnie nawet nie umiesz sobie tego wyobrazić. A i jeszce jedno, nie weim co z ta Anglią, ale ja mieszkam w Krakowie Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 21.03.07, 15:32 Rybka303 moje 8 to może niewiele ale za to wytykane przy wizytach u lekarzy.( Także najwyższy czas coś z tym zrobić. Będę Ci kibicować i trzymać kciuki aby sie Tobie udało...Co do angli poprostu wszędzie dobrze tam gdzie Nas nie ma. Pozdrawiam serdecznie Aliviaaa Odpowiedz Link Zgłoś
nella27 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 23.03.07, 09:08 Dziewczyny - trzymam za Was i wasze plany życiowe...oby wszystkie sie spełniły. Do okresu mam 5 dni. Piersi jeszcze nigdy mnie tak mocno nie bolały.... mimo to nie nastawiam się na ciąże. Jeśli chodzi o nadwagę to również nie należe do szczypłych...mam prawie 15 kg nadwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 23.03.07, 20:51 rybka daj znac jak Twoje postępy...ja zastosowałam dietę pt,, mniej jedz''...moze mi się uda .) Mam nadzieję że do lata nam urosna brzuszki ale już z innego powodu.))i wtedy sie spotkamy na soczek Pozdrawiam i oczywiście trzymam kciuki za odchudzanie rybki i staranki nell i pozostałych starających z Krakowa ...może wiecej sie ich ujawni.)) Odpowiedz Link Zgłoś
jollyb Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 25.03.07, 04:40 kochane dziewczyny wiem ze nie zagladalam tu dlugo ale tyle zlych rzeczy sie dzieje ostatnio w moim zyciu ze po prostu nie mam sil nic napisac ani nawet przeczytac. jak juz kiedys pisalam zmienialm prace z przedszkola na prace w biurze( wypisuje faktury miedzy innymi a razczej ciagle sie ucze) w kazdym razie dojazd do pracy zabiera mi godzine tak samo z poworotem , wyjezdzam o 8 rano ( tu w kanadzie to jest po prostu normalne, dla kanadyjczykow oczywiscie bo dla mnie nie) jestem w domu okolo 18, 19 zalezy kiedy wyjde z reguly zawsze jest tyle roboty ze nie zdarzylo mi sie wyjsc tak jak powinnam o 17.00 . dziewczyny nie mam czasu aby sprzatac dom, aby ugotowac obiad, aby obejrzec tv albo pobyc na internecie , w pracy jest szal, tempo i stres podobno wykonczyly juz niejedna office help wiec nie wiem jak dlugo wytrwam ja w tym miejscu( chcialam pracowac, zarabiac pieniadze i nie myslec tyle o zajsciu w ciaze- NO TO MAM!!! najsmieszniejsze jest to ze nie mam sil na seks, ja po prostu przyjezdzam , biore prysznic cos zjem i zasypiam na stojaco wiec od razu padam na lozko i juz zaraz dzwoni budzik bo jest nastepny dzien i trzeba wstawac, weekendy spedzam na sprzataniu zasyfionego domu,praniu i prasowaniu. z tego stresu zreszta chyba zaczyna sie zle dziac miedzy mna a mezem, az szkoda slow. marze o polsce, sni mi sie polska co noc, tak strasznie tesknie, nie macie pojecia. co do ciazy to dla mnie najsmieszniejsze jest to ze lekarz tu wyslal mnie na tomografie komputerowa glowy( podejrzewal guza co okazalo sie oczywiscie bzdura) , potem na rentgena klatki piersiowej ( chcialam sie zapytac co to ma wspolnego z zajsciem a raczej niemoznoscia zajscia w ciaze????) a ANI RAZU NA U S G!!!!! mowcie co chcecie ale w polsce mialam wspanialego lekazra ktory wiedzial jak sie mna zajac.a tu... szok. dziewczyny co do nadwagi , tez ja mma, kiedys bardzo schudlam okolo 10 kg w ciagu kilku miesiecy ale nie polecam bo ja jadla wlasciwei tylko warzywa i owoce, zero chleba slodyczy ziemnikaow masla tluszczu a oprocz tego biegalam ( zaczelam od 10 mint dziennie i nie moglam nawet tyle przebiec a potem po 2 miesiacach biegalam 10 km dziennie, bylam szczupla wazylam 49 kg , doskonale sie czulam, teraz waze 58 w nic sie nie mieszcze i od poniedzialku zaczynam biegac znowu i troche ograniczac sie z jedzeniem. co do pracy pewno dostane fiola szybciej niz myslicie, w kazdym razie przeslijcie kilka promykow polskiego sloneczka bo tu zima parszywa nie chce odpuscic. caluje Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa jollyb.)))******* 26.03.07, 15:00 Jollyb u Mnie nie jest ;epiej niz u Ciebie..pomimo tego że pracuje w rodzinnej firmie to mam taka zapierduwę że głowa puchnie i podobnie jak u Ciebie po powrocie do domku nic ni sie nie chce.( no pochwałę w pracy nie ma co liczyć - nie moę poprostu byc wyrózniana ..ale zgnoić to owszem....ale cóż takie paryszywe zycie..dziwić sie że obcy ludzie nie doceniaja pracownikow a co dopiero jak ktoś z rodziny jeździ po Tobie jak po .....nie kończę bo dzi poniedziałek wiec lepiej sie optymistycznie nastawic do tego tygodnia.))) przesyłam promyczki bo dzisiaj ładnie łsonko swieci a wczoraj bocian chadzał po łace tuz obok mojego domu... także wiosna pełaną parą... Pozdrawiam buziaczki aliviaaa Razem.) tt.lilypie.com/IRrep1.png Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: jollyb.)))******* 26.03.07, 15:01 sorki za błedy ale to z pospiechu - jestem w pracy.)) Odpowiedz Link Zgłoś
karolka.77 cisza 03.04.07, 15:19 masz racje aliviaaa, straszna cisza... ja chociaz do starajacych sie juz nie zaliczam, bo sie udalo za pierwszym razem, to z ciekawoscia sledze wasz watek, zwlaszcza, ze tez jestem z krakowa. i zawsze czekam na nowe wiesci od ciebie, rybki i jollyb. i czekam na dobre wiesci co do waszych staran wszelakich (i tych ciazowych i tych pracowych i odchudzaniowych). dolaczam sie wiec do postulatu o przerwanie ciszy i domagam sie wiesci od krakowskich babeczek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: cisza 04.04.07, 11:24 Witam Miło że karolka że jesteś.) u mnie Z odchudzania jeszcze efektów brak ze staranek również niestety przyplatał się problem zdrowotny i dzisiaj ide do doktorka - strasznie sie boje..Trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
karolka.77 Re: cisza 04.04.07, 12:44 Kciuki juz trzymam i mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze. jak bedziesz miala ochote sie podzielic tym co sie dziaje albo wygadac to jestem! Ja jutro ide na usg genetyczne, wiec tez sie troche boje, ale staram sie by dobrej mysli! Pozdrawiam serdecznie i sciskam wspierajaco! Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: cisza 04.04.07, 21:01 Cześc Dziewczynki. Poczułam sie wywołana do tablicy, więc jestem Po strasznej zniżce emocjonalnej wyszłam w miarę na prostą. Wspomniane tabletki odstawiłam po czterech dniach, bo fatalnie się czułam, ciągle płakałam i strasznie kłóciłam się z mężem. Nadal jestem na diecie,a właściwie to zmieniłam nawyki zywieniowe. Powinnam jesc co prawda trzy razy dziennie a czasem jej dwa, ale w sumie jest ok. Efektów spektakularnych nie ma, jednak licze że waga bedzie spadać. Narazie - 5 na osi. Hmmm... poza tym po tych kłotniach się godziliśmy z mężem a że tak sie złożyło, ze w słusznych dniach, to mam teraz nadzieję Oby @ nie przyszła. Wyszła mi owu w 17 dc więc testowac powinnam dobiero 13 wg ff. Ale co mi tam @ powinna przyjść w sobotę. będę testowała w niedzielę jak testy przyjda. Trzymajcie się ciepło . Skoro znowu tu się pojawiłam, to pewnie zawinę znowu na dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: cisza 05.04.07, 09:56 Witam A wiec tak okazało się że mam mało progesteronu co ponoć spowodowało małe krawienia-plamaienia co mnie zdenerwowały.... i przpisaną mi luteine...za bardzo nie wiem dokładnie o co chodzi a stracha maiłam co nie miara.... Jestem w tym temacie zielona... Rybka super że powóciłas do wątku....ja nadal wierze że Ci sie uda i zaciążyc i pozbyc kg... pOzdrawiam serdecznie AliviaaA Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: karolka.77 05.04.07, 10:06 trzymam kciuki aby wszystko było oki.))) Odpowiedz Link Zgłoś
karolka.77 Re: karolka.77 08.04.07, 16:20 Aliviaaa, aj tez mialam malo progesteronu i lekarz wspomagal mnie duphastonem przed zajsciem w ciaze i przez caly pierwszy trymestr tez progesteron dopochwowy. U mnie zadzaialalo! I to bardzo szybko Czego i tobie zycze. USG genetyczne wyszlo dobrze, ale robilismy trzy podejscia, bo sie male nie chcialo ustawic i glownie pokazywalo pupe i fikalo. Ciesze sie bardzo, ze wszytsko jest ok i dziekuje serdecznie za trzymanie kciukow. Rybko, wytrwalosci i powodzenia!!! Trzymajcie sie dziwczyny cieplo - swiatecznie, karolina Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 no i znowu kupa 11.04.07, 11:20 Witajcie Dziewczynki po Świętach. Miałam nadzieję, ogromną, że sie uda tym razem, a tu nici. Znowu wielkie rozczarowanie. Juz nie wiem co robić. Czas chyba pogodzic się z faktem, ze coś ze mna jest nie tak i zacząc się leczyć porządnie. na pocieszenie mogę sobie powiedziec, ze moja koleżanka starała się 3 lata, ale ona miała pco, mam nadzieje, ze mnie to nie spotka. Ściskam mocno. Odezwijcie się . jak się czujecie. mam nadzieję, ze Alivio wszysko u Ciebie wróciło do normy, Jolly, poprawiło się? przyzwyczaiłas sie juz do nawału pracy? Będzie dobrze! Musi być! Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: no i znowu kupa 11.04.07, 14:46 Rybka sciskam Cię mocno...Ja tez próbowałam uważałam że jest ze mna oki a tu musiało jednak nie być...skoro nie zachodziłam w ciąże...i okazuje sie ze mam mało progesteronu...które objawiło sie u mnie krwawieniem - palmieniem .....wiec teraz sobie obiecałam że się przebadam - uwierz mnie trudno zaciągnąc do lekarza...i juz zadecydowalam co ma być to bedzie mam juz dosyć tych kłód stawianych pod nogi przez zycie. nie wiem jak dalej bedzie ale mam 26 lat i czuje że mi macierzyństwo ucieka...boje sie że nie bede mama. ....Entuzjam Świąt przeszedł...widok małych dzieci z koszyczkami mnie dobił... POzdrwaiam nie pisze nic wiecej bo wkurzona jestem ... Całuje Aliviaaa Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: no i znowu kupa 12.04.07, 00:29 Ali, nie będe się z Toba licytowała ale ja już skończyłam 31 lat. mnie to dopiero macierzyństwo ucieka.Kiedy byłam tydzień temu na spacerze nad Wisła i na Rynku, to myślałam: "wózki i ciężarówki atakują", dobrze, ze wtedy miałam jeszce nadzieje, bo po tym weekendzie bym tego nie zniosła. masz rację, trzeba się zbadac, ale ja tak nienawidze lekarzy, przychodni i kolejkowych opowieści pt.: a jak ja przechodziłam.... dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
nella27 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 12.04.07, 08:43 Dawno do Was dziewczyny nie zaglądałam... u mnie podobnie jak u Was , bez zmian. Czekam na okres , bo na fasolke mam marne szanse. Z optymistycznych wiadomości: dostałam lepszą pracę...ale czeka mnie (przynajmniej na począku ) bardzo dużo stresu. Odpowiedz Link Zgłoś
aliviaaa Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 12.04.07, 14:25 Witaj Nella ...trzymam kciuki aby stresiku było jednak mniej.) Rybka nie chce sie licytowac ..nie pisałam o tym ale ja straciłam dziecko...w wieku 23 lat i na dodatek mam przeciwciała które w nastepnej ciązy moga atakować dziecko...a teraz ten problem z progesteronem..dlatego sie boje ze może nie jest mi pisane zostać mamą... Odpowiedz Link Zgłoś
karolka.77 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 12.04.07, 18:53 dziewczynki kochane! nie wolno tak myslec! bedzie dobrze, bo musi byc. mnie sie udalo, to i wam sie uda. a ja juz po trzydziestce... trzymam za was kciuki i pamietajcie, pozytywne myslenie przede wszystkim!!! Odpowiedz Link Zgłoś
rybka303 Re: Starające Kraków- razem raźniej.)) 12.04.07, 22:04 Alivio, bardzo mi przykro, że tak Ci się układa. Myslę, że zwyczjanie musimy się zabrać za siebie i wszystko się ułozy. Ciężko tak się starać bez stresu, kiedy w koło wysyp brzuchatek a wciąż słyszę pytania kiedy my, na co czekamy itd...trzymajcie się ciepło. Nella nie stresuj się , bo nie warto. Rób swoje dobrze. Za nerwy nikt Ci zdrowia nie wróci. Ja jutro idę na rozmowę w sprawie pracy.Jakis mam luz, mimo, że to piatek trzynastego. Odpowiedz Link Zgłoś