Dodaj do ulubionych

Wiosenna sztafeta w Pocianowie

11.03.07, 13:42
nic mądrego nie umiałam wymyślić, ale mam nadzieję że któraś szybko przejmie
ode mnie pałeczką z dwoma kreskami smile)
wskakujcie.....
Obserwuj wątek
    • yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 13:44
      Jestem! I gratuluję! Spokoju, spokoju i jeszcze raz spokoju!
      To która będzie następna? smile
      • pitu_finka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 13:48
        Jestemsmile

        Zosia dzis je.
        • jaania77 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 13:51
          I ja się melduję!!

          Pituś to smacznego Zosieńce zyczę!! I oby apetyt jej dopisywał smile
          Ja tez zaraz zmykam na obiad - zapiekanka kurczakowo-warzywno-makaronowo-
          beszamelowa smile Juz pachnie...

          Piekna pogoda dziś ale ja jeszcze posiedzę w domu. Mam nadzieje, ze jutro
          będzie podobnie na dworze

          No własnie, która nastepna do kresek???
        • yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:02
          Pituś, a może ty wczoraj jadłaś coś, co Zosi "nie wchodzi"? Niekoniecznie
          posiłek, ale może jakaś przyprawa? Tak kombinuję jak koń pod górkę...
    • althea35 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:04
      Witam sie na nowym watku.
      Korzystajac z chwil dostepu do obbydwu rak, chcialam zdementowac plotki ze u
      nas jest +15 stopni. Tyle jeszcze nie ma, ale dzisiaj ladne slonce i +7.
      Bylismy juz na spacerze z sasiadem i jego wmuczka.

      Pitus, fajnie, ze Zocha je!

      Lirio, ty si enie czepiaj tych kresek! Moje tez jakies takie blade byly, a
      teraz maja juz 4,5 kg i potworna wysypkesmile))

      Naczytalam sie i chyba Marysia ma Łojotkowe Zapalenie Skory... łuszczy sie jak
      waz. Nie mam pojecia co z tym robic, po oliwce troszke lepiej to wyglada, ale
      pozniej znowu wraca.
      • misia-ma Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:23
        melduje sie na nowym watku.

        Althea, nie jestem na 100% pewna, ale wydaje
        mi sie, ze w takich sutuacjach, oliwka raczej pogarsza sprawe.
        po porodzie ze mna w pokoju byl maluszek, ktoremu z calego cialka
        zlazila sucha skora i jego mamie zabraniali uzywania oliwki.
        zalecaja wtedy kompanie w pynie Oliatum, nie wiem czy u was dostepny,
        albo w cieklej parafinie.

        ale to najlepiej zapytaj swojego lekarza
        • althea35 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:29
          Misiu, Marysia tez miala sucha skore na raczkach i nozkach zaraz po porodzie,
          ale szybko skora złuszczyla sie takimi duzymi plataki i skora w tych miejscach
          zrobila sie gladka i ladna. A teraz to wyglada okropnei na buzce... jutro
          dzwonimy do pilegniarki.
      • ant25 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:28
        Althea, to spróbuj odtsawic to mleko i zobacz czy sie poprawia ale mysle ze tam
        po min tygodniu od odstawienia, mam nadzieje ze szybko przejdzie

        Zosi tez zycze smacznegosmile

        Lirio fajowy tytuł oby ta sztafeta trwaaała dłuuuuugo smileDobrze przekaz
        kreseczki dalejsmile niech sie rozprzestrzeniaja smilew razie czego moga tez byc i
        kropeczkismile)i sciskam delikatniesmile

        Chyba mnie wywala ze szkoły albo sama zrezygnuje juz nie kumam o co tam
        chodzi....Hortika połozyłam tech szczegółowa i za Boga nie wiem o co tam chodzi
        nie potrafie zrobic tych obmiarów....M mi mowi zebym sobie dała spokoj.....ehhh
        do bani to wszytko.
        • matala6 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:40
          i ja w niedziele sie witam!
          I ja do sztafety jestem chetnawink)
          Sloneczna pogoda mnie rozstraja
          Czytam nowa ksiazke Grange - Lot bocianow.

          Milej niedzieli!!
        • pitu_finka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:46
          Althea, jakchcesz sprawdzic czy to alergia to musisz odstawic wszytsko co ma
          bialko mleka (czyli herbatniki np tez bo w nich jest albo serwatka, albo mleko
          w proszku; wiekszosc bulek). I poprawa moze byc dopiero nawet po 3 tyg. le ja
          mysle ze jeszcze za wczesnie wyrokowac. Ja z Zosia ludzilam sie do poczatku
          stycznia ze to nie alergia. Ale caly czas cos miala, dopiero po przejsciu na
          diete po 2-3 tyg wszystko jej pozlazilo. A teraz kazdy "kulinarny blad" i ma
          wysypke pod broda. Wysle Ci pozniej zdjecie zebys zobaczyla jak Zoska wygladala
          w swoim najgorszym okresie to sobie porownasz.

          No wlasnie je nic nowego nie jadlam. Dziwak maly i tyle. Zobaczymy czy o sie
          znowu powtorzy. Wczoraj ja obudzilam na jedzenie o polnocy i na spiocha
          zatankowala do pelna wiec przynajmniej tyle.

          Ja na poczatku planowalam karmic Zoske do 10 miesiaca (a potem pojechac do spa:-
          ) ale zmienialm zdanie. Jesli Zoska nie postanowi inaczej to mam zamiar karmic
          ja jak najdluzej. Wszystcy lekarze ktorych cenie tak mi radza ze wzgledu na te
          jej alergie. Przy wprowadzaniu nowych produktow alergiczne dziecko szczegolnie
          potrzebuje tej oslony jaka jest mleko matki. Do diety juz sie nawet
          przyzwyczailam, nie jest zlesmile
          • pitu_finka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:46
            Ane super tytul!
    • erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 15:42
      Melbuś - przykro mi że musicie zajmować się tą królową. to przykre, ale i
      takich ludzi można oduczyć pewnych nawyków. I nie dziiwię ci się że myślisz o
      rozdzielności majątkowej - sama bym też tak zrobiła.

      Jesienna, Yskyerko - ja mam dwa razy więcej testosteronu niż norma przewiduje..
      więc nie martwcie się - ponoć dzięki temu mam więcej siły i energii smile)
      A tak poważnie to jeden profesorek mi powiedział że przez te zaniedbane jajniki
      mam testosteron jak mały chłopczyk - płakać mi się chciało jak to usłyszałam.

      Bebel fajnie że Tosia już wraca - jej pytania są super!!

      Monia - jak to zdjęc nie będzie?? Jak to Ruda nie umie obsługiwać aparatu?? nie
      pomogłaś jej??

      Lirio - ja tak na wszelki wypadek nadal kciuki zaciskam smile)) Ale coś czuję
      żejutro beta będzie niezła smile)

      I miłej niedzieli wszystkim życzę!!
      • megi.1 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 15:59
        Moje chłopaki śpią, a ja piekę bułeczki drożdżowe i zaglądam do Wassmile

        Lirio super tytułsmile)) kciuki mozno zaciśniętesmile!!!

        Altheo zamirzem Mikiego odstwaić od piersi w okolicach roczku. Wydaje mi się,
        że to dobry moment. Zobaczymy jak o bedzie w praktycesmile I mam nazieje, ze u
        Marysi to nie jest uczulenie! w sumie objaw alergii to raczej wysypka a nie
        złuszczająca się skórka, ale nie jestem ekspertem.

        cdn
        • chrumpsowa Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 16:24
          Ane super tytul ja jestem BARDZO chetna na 2 kreski!!!! No i tak kombinuje, ze
          skoro taki ladny progesteron mialas, 2 kreski wyszly to MUSI byc dobrze smile
          Dajcie mi koniecznie znac smsem jutro jak bedzie wynik bety!!!

          Fantaisie jak sie czujesz?

          Wraszawianki napisalam w koncowce poprzedniego watku o moim przyjezdzie. Jak cos
          konkretnego wymyslicie dajcie znac! W kazdym badz razie jeszcze troche czasu jest...
          • jaania77 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 17:35
            ale pustki dzisiaj.W sumie to nic dziwnego, wiosna przyszła. Piekna pogoda za
            oknem, grzech w domu siedziec.
            Stwierdzam, że sie odzwyczaiłam od spędzania weekendów w domu. Ten był
            pierwszym w zasadzie od początku roku, który w całości siedziałam w domu i
            musze powiedziec, ze miejsca sobie ni0 emogłam znaleźć. No bo ile można w
            kuchni siedziec i obiady gotowac? W sumie to od piątku mój mąż nie mógł na
            żywienie w tym domu narzekac wink

            Nawet czytac mi się dziś nie chce....
            • ma_ruda2 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:05
              no to i ja sie zamelduje na nowym watku smile Liro fajny tytul smile kciuki nadal
              zacisniete smile

              Pitus to mnie juz jutro nie chce, buuu ....

              Althea buziaki dla Mary mam nadzieje ze to nie alergia kiss


              Ant jak to ci sie nic nie chce?? nie poznaje kolezanki tongue_out

              i nie wiem co jeszcze? ...

              pochwale sie dzis o 3 w nocy musialam cos zjec bo bulgotalo mi w brzuchu tak,
              ze M obudzilam tongue_out i usnac nie moglam, spalaszowalam jogurt i spac ... ale
              fajnie bylo big_grin

              do jutra. kissy
            • channtall Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:06
              witam sie na nowym watku. Lirio trzymam kciuki za jutrzejsza bete, daj znac
              koniecznie!!

              Nie jestem w stanie zapamietywac wszystkiego co napisalyscie.... ehh..... z
              czasem na pewno nabiore wprawy.
              Jutro mam dzien wolny, ale z checia zostalabym juz w domu, no ale jak na USG
              wszystko wyjdzie dobrze (tzn. bedzie pecherzyk) to od 20 marca ide juz na
              zwolnienie i bede lezakowac (czytaj: odpoczywac ;])

              pozdrawiam wszytskie smile
            • melba7 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:07
              Lirio, juz mozna chyba gratulować? no to gratulujęsmile
              Chora jestem...a buuu! kaszlę jak gruźlik, duszno mi;i do tego @-no nie ma
              opcji,żeby coś tam zostałosad
            • lirio.a Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:09
              Jania jak ty ciągle poza domem to kiedy wy dzieci robicie, pewnie nie macie
              czasu wink))) Może ty powinnaś dłużej zostać w domu wink)) Chociaż jak się ciepło
              zrobi to można jakąż ciepłą polankę znaleźć wink) Dobrze że już ci lepiej, bo
              widzę że już Cię nosi wink

              TYle napisałyście a ja już nie pamięam co i jeszcze spieszyć się muszę, bo
              znowu zaraz będę miała gości, wściekli się czy co?? I jeszcze nic na jutro nie
              zrobiłam sad(

              Pituś, moż jednak teściową zatrudnij do szukania mieszkania?? Jak Wam
              sfinansuje to bierz, nawet takie za 800 000. Dobrze że mała już je, coś musiała
              być nie w hunorku, mała kapryśnica wink

              Marudko czy któraś z nas może być większą laską od Ciebie, wykluczone wink)) Mam
              nadzieję skopałaś tyłek swojemu męzowi od nas za te baterie big_grinDDD

              Monia kiedy jutro idziesz do dohtorka, a właściwie docencika??? O której??
              kicuki będą zaciśnięte kiss*** Może już coś zobaczysz na usg

              Jesienna a kiedy ma przyjść @, może na Ciebie teraz kolej??
              Ja się starałam o te dwie kreski prawie dwa lata, teraz był pierwszy miesiąc po
              hsg i byłam na clo. Szczęśćie szczęściem, ale trochę musiałam dopomóc temu
              szczęściu. I cały czas modle się żeby ta kropeczka wyrosła na zdrowego
              dzieciaczka.
              Dobrze że wy jesteście ze mną i dzięki że trzymacie kciuki kiss***

              Jesienna ja też chcę zdjęcia, domku jak najbardziej, ale Ciebie też chcę
              zobaczyć.

              Chrumps wyślę Ci esa jutro, ale wyniki będą dopiero między 15-16

              No i tyle jeszcze chciałam, a już muszę kończyć papapa
              • melba7 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:14
                Pituś, dobrze,że Zoska przeprosiła sie z jedzeniemsmile
                Althea,nie chcę straszyć, ale to moze byc alergia na mleko...i tak jak Pitus
                napisała, oprócz mleka trzeba w takiej sytuacji odstawic całą masę
                produktów...ale na diecie da się zyć.
              • lirio.a Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:15
                Melba, kuruj się, o teściową się martw. Dobrze że twój mąż widzi już jej głupie
                zachowanie, teraz musi się tylko mamuśce parę razy postawić, a ty się nie daj i
                popuszczaj. Pomniki z marmuru kupować za życia, żeby nie było kasy na życie
                klup klup w czoło!! Ale to częsta historia...

                Althea, poradź się jakiegoś lekarza, może to rzeczywiście alergia kiss*

                Chantal gratuluję 6 tygodnia i trzymam kciuki za usg poniedziałkowe
                • jesienna100 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 19:08
                  lirio ja testowalam w 28dc rano i nic, nic a nic, cykle mamm srednio 31, ale
                  nic sie nie dzieje absolutnie nie nastawiam sie, dzis bylam tak zla ze znowu
                  zaczelam miec glupia nadzieie ze na zlosc sobie wzielam goraca kapiel tylko na
                  zlosc komu?....ewidentnie moej zle humory to pms..ale co tam

                  erga podobno podwyzszony testosteron to nie zle takie zlo dla kobiety gdyz
                  babaeczki z testosteronem sa bardziej temperamentnewink no to jakies
                  pocieszenie,
                  dzis bylo u nas 6 miesieczne malenstwo dziewczynka, uuuurocza grzeczna panienka
                  wytargala moje psy na wszystkie strony ale miski grzecznie nic nie mowily
                  jedynie oczy im na wierzch lekko wyskakiwaly wink

                  • chrumpsowa Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 19:23
                    Jesienna no to zwierzaki masz juz przetestowane wink Mialy preciwczenia przed
                    Twoimi pociechami - szoku przynajmniej nie przezyja wink))) A nie wiem czy wiesz,
                    ale u nas za zbyt wczesne testowanie jest lansko! wink Mam nadzieje,ze w 32 dc
                    test bedzie pozytywny!!!!

                    Melba wspolczuje choroby!!!!!!! Kuruj sie!!! A o tesciowej zmilcze, bo chyba
                    dziewczyny wszytko juz powiedzialy...

                    Ja jakos oslabiona wiosna jestem, no i praca ;P
                    • chrumpsowa Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 19:25
                      Chantal to juz 6tc smile Trzymam kciuki za usg - na pewno juz pecherzyk bedzie widac.

                      A co z nasza prezesowa sie dzieje? Czyzby spala? Prawie je na forum nie ma.
                      • jesienna100 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 19:46
                        chrumpsik! ja mam zamiar sie poprawic dzieki wam!wink ale u mnie kiepsko z silna
                        wola...choc tak znienwidzilam te testy ze obiecuje sobie ze nie zrobie juz
                        wiecej testu przed 40 dc! mam dosc!
                        zrobilam dzis dziewczyny pyszna zupe, musze wam powiedziec ze w kwestii
                        francuskiego i kuchni jestem skromnie powiedziawszy ekspertemwink jesli chodzi o
                        negatywne testowanie tez hihihi ekspert ze mnie

                        wiec kochane pochwale sie ze dzis bylo u mnie swieto kuchni tajskiem zrobilam
                        najbardziej tradycyjna zupe tom youm czyli ostra krewetkowa i kurczaka po
                        tajsku tez ostry ze smietanka kokosowa, baklazanem i bazylia tajska do tego ryz
                        jasminowywink szkoda ze nie mozna internetowo wyslac smakuwink

                        • yskyerka Jesienna 11.03.07, 19:49
                          Smaku wysłać nie można, ale dokładny przepis jest bardzo wskazany.
                          Nie ty jedna na tym forum lubisz gotować. smile
                          • melba7 Oho! 11.03.07, 19:58
                            To jutro i Chantall, i Prezesowa maja usg? no to juz zabieram się za trzymanie
                            kciukówsmile
                            Jesienna, chciałam Ci powiedzieć,że bardzo dobrze znam Twoje rejonysmilez racji
                            paroletniego stażowania za studenckich czasów w tamtej okolicysmile
                            Mieszkania są tam boskie...i mnóstwo psiarzy i kociarzysmile
                            a jakie masz psy?
                          • jesienna100 Re: Jesienna 11.03.07, 20:16
                            podam wam prostrzy i krotszy czyli kurczak po tajsku
                            dla 2 osob
                            potrzeba pasta zielona curry ( nie mylic z proszkiem, zostanie wam na pol roku
                            ok 15 zl) kupicie w sklepach orientalnych, albo w galerii mok albo na
                            poznanskiej, lub sanechem arkadia, bazylia tajska tez do kupienia tych sklepach,
                            1 puszka smietanka kokosowa
                            1 sos rybny nuoc-mum (fish sauce) starczy potem na rok ok 20 zl
                            cukier brązowy
                            1 opakowanie smietanki 36 pr (uzywam piatnicy)
                            1 baklazan
                            2 piersi z kurczaka
                            ryz normalny lub jasminowy


                            bierzemy garnek smazymy w kilku lyzkach oleju 2 lyzki pasty zielonej curry, az
                            zacznie bardzo intensywnie pachniec i ciemniec, wlewamy puszke smietanki
                            kokosowej, smietanke piatnice, 2-3 lyzki nuoc mum czyli sos rybny, gotujemy 2-3
                            min na intensywnym ogniu, (b. wazne by przysmazyc paste zielona curry tak jak
                            pisze na początku)

                            na patelni w tym czasie na glebokim tluszczu smazymy baklazan pokrojony w
                            paseczki takie wielkosci segmencika pomaranczy, jak sie zarumieni bo smazymy w
                            dosc wysokiem temperaturze, wyjmujemy na papier absorbujacy tluszcz bo baklazan
                            duzo tluszczu chlonie, posypujemy troszke go sola by wypuscil tluszcz

                            zagotowujemy porzadnie nasza smietanke z pasta curry , smakujemy dodajemy ciut
                            brązowego cukru, mozemy dodac sok z polowy limonki
                            kroimy kurczaka w paseczki tak w poprzek wlokien, takie platki bardziej, i
                            wrzucamy na 3 minutki na gotujaca sie smietanke curry, dodajemy baklazan do
                            calosci i wylaczamy, podaje z ryzem i posiekana bazylia tajską (zwykla bazylia
                            tez moze byc)
                            mam nadzieje ze jasne jestwink boze bylo pyszne, znajomi ktorzy nie bardzo maja
                            czas na gotowanie wyczysci wszystko!wink

                            a wy jaką kuchnię lubicie dziewczyny?




                            • jesienna100 psy i rosomaki na ochocie 11.03.07, 20:21
                              ja mam kundelka ze schroniska 7 latka, taki kosmaty dziadek z wygladu,
                              kochany , i mam mojego przekochanego lobuza jack russel terrier dwu latek, to
                              ta rasa co w filmie Maska wystąpil, wesolek nad wesolki, dzieci uwielbia,
                              kradnie im zabawki, wacha buzki, wyjada ciasteczka z raczek ale krzywdy nigdy
                              by nie zrobil, a dzieci wiadomo zachwycone az piszcza! wink, oba sa nikczemnego
                              wzrostu ciut powyzej jamnikawink
                            • yskyerka Re: Jesienna 11.03.07, 20:26
                              Mniam! Zrobię ślubnemu, jak wróci. smile
                              Ale nie wymiguj się, na zupkę też chcę przepis.

                              I nas króluje radosna twórczość, chociaż lubimy kuchnię meksykańską,
                              hinduską, a i dobrą włoską pastą nie pogardzimy.
                              • jesienna100 Re: Jesienna 11.03.07, 20:44
                                zupa tajska krewetkowa tom yuom ostra

                                na ok 5 os

                                do garnka wlewamy ok 2.5 l wody i ze 2-3 kosteczki bulionowe warzywne, do tego
                                wlewamy 1-2 smietanki kokosowe, bierzemy mozdzierz lub jakos sami wlasnym
                                sumptem miazdzymy:liście kafir posiekane w cienuuuutkie jak wloski paseczki, ,
                                trawę cytrynową, 1 papryczke chili drobniusio, imbir tajski starty najlepiej,
                                z 5 duzych lyzek sosu rybnego nuoc mum, połowę soku z 1 limonki , 2 lyzki
                                cukru brązowego gotuj ok 2 min
                                dodaj paste krewetkowa (tom youm paste ) calą minimum! ja czasem daje dwie bo
                                lubiewink
                                zagotuj, i pogotujcie z 10 min na malutkim ogniu
                                dodajemy teraz krewetki ok 400-500 gr nie wtajemniczeni niech kupia sobie
                                obrane ale nie zagotowane czyli beda szarego koloru! nie rozowe! ja kupuje nie
                                obrane, sama je obrabiam bo potem ze skorek robie cudne wywary ale to inna
                                historiawink
                                z krewetkami )pamietajcie ze kupicie je zamrozone wiec trzeba je odmrozic ze 3
                                godz wczesniej)
                                a teraz sprubijcie, ja dodaje do smaku: jak jest zbyt wodnista a nie bialawa
                                dodaje jeszcze smietanke kokosowa dodatkowo, czasem dodaje dodatkowo sok z
                                limonki by byla kwaskowa, jak malo slona dodaje nuoc maum czyli slony sos
                                rybny, czasem ciut jeszcze cukier, w smaku bedzie ostro-kwaskowo-slodka
                                pamietajcie by nie gotowac za dlugo krewetek ok 2 min, bo potem beda gumowe

                                na koniec wazne: siekamy sweza kolendre i posypujemy
                                do tego robie taki cieniusi ryzowy makaron , podaje wiec z makaronem posypana
                                kolendra


                                wszystkie skladniki jak zwykle w tych samych sklepach, maja takie tacki z
                                imbirem , kafirem czyli jakby pod tego rodzaju dania (pamietacie czesc
                                skladnikow ktore miazdzy sie mozdzierzu)


                                zupka jest przeeeeeeeeeepyszna, zamiast krewetek mozna uzyc kurczaka
                                pokrojonego w paseczki i wrzucac go na gotujaca sie zuoke, i bedzie rownie
                                pyszna,


                                za pierwszym razem moze wydac sie dluga i skomlikowana do zrobienia a potem to
                                juz szybciej naprawde niz pomidorowawink

                                czyli w skrocie: robimy bulion, wlewamy smietanki, miazdzymy z tacki dodatki,
                                cukier, nuoc mum limonka sok, kurczak i krewetka i gotowewink

                                uff mam nadzieje ze jasno tlumacze
                          • mavikaa Re: Jesienna 11.03.07, 20:47
                            Witam sie pieknie! Chwile mnie tu nie bylo, ale nastuakyscie sporo. Niestety
                            nie jestem w stanie nadrobic zaleglosci. Zauwazylam tylko kreski Lirio i
                            baaardzo sie ciesze smile))). Jutro beta na pewno bedzie piekna. Trzymam kciuki!

                            Wy tez trzymajcie, ale w piatek, bo moja kolezanka ma cesarke. Z jednej strony
                            szczesliwa, ze wreszcie przytuli synka, z drugiej pelna obaw przed narkoza.

                            Z kolei druga kolezanka jutro idzie do ginka, bo przypuszcza, ze jest w ciazy,
                            a bardzo nie chce. Ma 4-letnia coreczke, jedna ciaze juz usunela, a teraz, mimo
                            ze brala pigulki cos tam pokrecila i @ nie przyszla. Wkurzam sie na nia
                            okropnie za te aborcje, choc wiem, ze kazdy ma prawo do wlasnych pogladow i
                            decyzji. Jednak w tej kwestii nie potrafie byc tolerancyjna.

                            A dzis bylismy na sniadanku u szefa mojego meza. W Turcji bardzo popularny jest
                            zwyczaj zapraszania sie na sniadania. Czesto z tureckim kolezankami
                            oraganizujemy sobie takie sniadaniowe party. W ogole, jak tylko zaczyna sie
                            robic cieplo, to w weekendowe poranki wszystkie knajpki nad Bosforem sa pelne
                            ludzi. Restauratorzy przesciguja sie w ofertach, ludzie walcza o miejsca i
                            trzeba naprawde wyruszyc wczesniej z domu, bo korki okropne, no ale w koncu to
                            miasto ma prawie 15-mln mieszkancow... Mimo to naprawde warto! Uwielbiam tak
                            wygrzewac sie w slonku patrzec na przeplywajace po Bosforze statki i jachty, a
                            przy tym konsumowac cieple buleczki smile. Mam nadzieje, ze wkrotce pogoda sie
                            poprawi i rozpoczniemy sezon, bo ostatnio zimno i deszczowo, az sie z domu
                            wychodzic nie chce.

                            A, ostatnio wpadlam na pomysl, ze pobawie sie w swatke. Polacze siostre mojego
                            M z jego kolega. Ona jest zakryta, tzn. w chuscie i prowadzi raczej spokojny
                            tryb zycia, tzn. zadnych imprez, wypadow ze znajomymi itd, wiec trudno jej
                            poznac "tego wlasciwego". Do tej pory przedstawieni przez rodzine kandydaci jej
                            nie odpowiadali, wiec teraz ja sprobuje szczescia. Pewnie macie juz duze oczy
                            jak czytacie co ja tu wypisuje wink. Turja pelna jest kontrastow. Od bardzo
                            nowoczesnych rodzin, ktorych corki z dekolatmi do pepka rozbijaja sie
                            kabrioletami po te bardzo tradycyjne, modlace sie 5 razy dziennie, gdzie
                            kobiety zakrywaja wlosy i ksztalty przed "glodnym" tongue_outP wzrokiem mezczyzn. Dlugo
                            by tlumaczyc. Juz ostatnio powiedzialam tesciom, ze chyba napisze ksiazke na
                            temat ich zwyczajow wink), bo niektore powalaja mnie na kolana. Choc jeden jest
                            fajny, kiedy para stwierdza, ze chce sie pobrac to chlopak z rodzicami idzie do
                            domu dziewczyny i jego ojciec prosi jej ojca o zgode. Wypowiada sie specjalna
                            formulke, dziewczyna parzy i serwuje turecka kawe, jego rodzice obserwuja wtedy
                            przyszla synowa w roli godpodyni smile). Pozniej sa zareczyny, mlodzi zakladaja
                            sobie obraczki polaczone czerwona wstazeczka, ktora sie przecina i oglasza ich
                            narzeczenstwem.

                            Ojej, ale sie rozpisalam, i to zupelnie bez zwiazku z tematem.

                            Chcialam powiedziec, ze trzymam kciuki za usg Moni smile, przywitac sie z
                            Jesienna smile i jeszcze podziekowac za fotki smile.

                            Buzka
                            • jesienna100 Re: Jesienna 11.03.07, 20:52
                              a ja nie mam fotek moge prosic fotke choc jednawink
                              • yskyerka Re: Jesienna 11.03.07, 21:05
                                Mavika, opowiadaj o tych zwyczajach, opowiadaj. Ja lubię takie opowieści
                                i wiem, że nie tylko ja. wink

                                Jesienna, tu jest taki zwyczaj, że osoba, która dołącza do naszego grona,
                                najpierw rozsyła swoje fotki, a dopiero potem może liczyć na rewanż.
                                A przepis na zupke bomba! Pewnie też wypróbuję przy jakiejś okazji. Na razie
                                leń mnie ogarnął i dziś na obiad były parówki zapiekane z serem. Ale już się
                                mielona koźlina na jutro rozmraża, więc będzie do jakiegoś sosu.
                                • jesienna100 Re: Jesienna 11.03.07, 21:08
                                  ok iskierko to ja wysle tobie a ty wyslij dalej bo nie mam wpisanych adresow a
                                  wy macie, uprzedzam mam 30 lat choc nie wygladam kopie dowodu moge dolaczyc
                                  zaraz sle i czekam na rewanz zatemwink
                                  • pitu_finka Re: Jesienna 11.03.07, 21:23
                                    Jesinna kobieto, jak moglas sie tak dlugo ukrywac skoro Ty taki talent
                                    kulinarny!!!!!!! Uwielbiam krewetki, do gotowania sie powoli przekonujesmile i
                                    zrobie taka zupe mojemu M. Choc brzmi na skomplikowana. Ale na pierwszy rzut oka
                                    nie zauwazylam tam smietanki (bo kokosowa chyba mogetongue_out) wiec moze i ja sobie
                                    cos uzyje. A na razie pisz te przepisy pisz, bo jak odstawie Zosie to bede
                                    gotowac przez miesiac. I jesc i jesc i jesc!!!!!!!!!!!!! I jeszcze mam jedna
                                    prosbe, podeslij mi jesli mozesz namiary na swojego architekta ktory
                                    zaprojektowal Ci "perelke". Mam nadzieje ze mi sie kiedys przyda, i mam nadzieje
                                    ze bedzie to wczesniej niz pozniejtongue_out A poza tym moja kolezanka szuka kogos
                                    sensownego.

                                    Yskyerko podeslij mi zdjecie Jesiennej! Plis.

                                    Chrupsiku, ja nie wiem czy mi sie uda urwac na jakiekolwiek spotkanie po 18sad
                                    Chyba ze siedzialybyscie gdzies w centrum to moglabym podskoczyc na godzinke po
                                    20 jak Zosia zasnie (jak M. bedzie w domu)

                                    Ane, melduj jutro bete I nie trzymaj mnie dlugo w niepewnosci bo umre!!!!!!!!!

                                    Melbus bidulko, kuruj sie.

                                    Mavikaa, na Twoj opis weekendowego sniadania tes sie rozmarzylam!!!!!!! Ale Ci
                                    dobrze!

                                    Chantall, Monia, trzmam kciuki za USG.

                                    I wiecej nie pamietam. Ide cos poczytac. Dobranoc.
                                • mavikaa Re: Jesienna 11.03.07, 21:10
                                  Za fotki oczywiscie dziekuje Pitufince, Zosia jest przesliczna, a w tej
                                  czapeczce, to juz po prostu slodka jak miod smile. Czy ktos ja juz zarezerwowal na
                                  synowa???? wink)))

                                  Jesienna, nasze fotki juz do Ciebie poszly, czakam na Twoje.
                                  • mavikaa Re: Jesienna 11.03.07, 21:18
                                    Pieska tez mialam, jeszcze jak mieszkalam w PL, to mielismy rottweilera. Taki
                                    byl slodziak z niego i niesamowita przylepa. 10 latek pozyl, ale pozniej juz
                                    bardzo chorowal i cierpial, wiec trzeba go bylo uspic. Mial zwyrodnienie stawu
                                    biodrowego, stale dostawal zastrzyki, mial operacje i rozne cuda, a na koncu
                                    dostal mocznice (nie wiem czy dobrze zapamietalam)....
                                    Mimo, ze nie ma go z nami juz od 4 lat, ja stale trzymam jego kaganiec, a u
                                    rodzicow wisi obroza. Bardzo go kochalismy, super psiak byl z niego smile),
                                    prawdziwy przyjaciel.
                                    • mavikaa Re: Jesienna 11.03.07, 21:20
                                      Alez mi sie jezor rozwiazal wink)).
                                      Zmykam juz. Dobranoc!!
                                  • pitu_finka Re: Jesienna 11.03.07, 21:23
                                    Bebellsmile
                                    • pitu_finka Re: Jesienna 11.03.07, 21:23
                                      Bebell zarezerwowala Zosie na synowasmile
                                      • jesienna100 Re: Jesienna 11.03.07, 21:27
                                        mavi ja ci zrobie piekna synowa poczekaj tylko troszkewink ...(musze ten cukier
                                        postawic) bedzie ciemna blondynka napewno niebrzydkawinkno i ciut mlodsza to
                                        zawsze lepiejwink mam nadzieje ze dlogo zobacze ja w postaci II kresekwink
                                  • bebell Re: Jesienna 11.03.07, 21:25
                                    ekhm, ekhm, ja chcialam uprzejmie przypomniec, ze Zosia Tadziowi przeznaczona i
                                    ja mam zamiar o nia dla Tadzia walczyc jak o niepodległoścsmile)) a że urocza, no
                                    cózsmile))) po mamusismile))

                                    poza tym witam się na nowym watku

                                    i wiecie co ja chyba zrezygnuja z tych zajec. oni jacys niepowazni sasad(( a ja
                                    nie mam czasu się z nimi użerac.

                                    jesienna-ja chcę foty!!!! i mieszkania i Twojesmile)

                                    i nie wiem co jeszcze, cały czas zastanawiam się gdzie sa moje teksty, które
                                    pięknie skserowałam dla moich studentów??? i wychodzi na to, ze musiałam je
                                    zostawic w autobusiesad( i jeszcze raz cała robota przede mna sad( ja nie chce!

                                    Lirio-ja z gratulajami do jutra czekam.

                                    Monia-****

                                    Pituś-czemu nie chcesz jutro Rudej???

                                    Mavikaa-pisz o tych zwyczajach, to są super opowiesci.

                                    Starsze dziecko zapaprało mi ryżem cała chałupę. Myślałam, ze udusze. No, i
                                    uczulenie na ciastoline mamy potwierdzone na 1000%.

                                    Althea- a lekarz przeciez oglądał Maryskę i mówił, ze to nie uczulenie. To
                                    Oilatum albo Balneum to bdb pomysł jest.

                                    Pituś-to nie jedziemy do spasad( moglaś mi jakoś osłodzic tego niusasad(

                                    cdn

                                    k.
                                    • yskyerka Bebell 11.03.07, 21:31
                                      To ja z tobą pojadę do tego spa, chcesz? smile
                                      A Finka niech w tym czasie walczy z architektami.
                                      • bebell Re: Bebell 11.03.07, 21:33
                                        Dobra iskierko, ja chetniesmile))
                                        ale że Pitus tak mnie olała i nie powiedziała, ze plany zmieniła buuu!!! ja tym
                                        spa żyje od kilku tygodni, a tu proszesad((
                                        • pitu_finka Bebell!!!!!! 11.03.07, 21:38
                                          Bebellku, malpa ze mnie. Przepraszamsad((((((((( I mam nadzieje ze mi
                                          wybaczyszsad Wiesz, ja sie ciagle bije z myslami bo tak serio mowiac to ja bym
                                          chciala ja odessac i miec czas ale chodzi mi o jej dobrao. Ale wymyslilam
                                          kompromis, ja ja zostawie z M. z zapasami w lodowce i pojade na weeknd z Wami,
                                          nie umra? Zgadzasz sie?******
                                          • bebell Re: Bebell!!!!!! 11.03.07, 21:40
                                            Pitus- do 18-staki karmic jej nie bedzieszsmile) pojedziemy późniejsmile)***
                                  • yskyerka Re: Jesienna 11.03.07, 21:27
                                    Mavika, spóźniłaś się. Zosia już obiecana Tadeuszowi.
                                    Jakże mogłoby być inaczej?

                                    Jesienna, dzięki za fotkę, już rozsyłam ją dalej.
                                    A link do moich zdjęć też już do ciebie poszedł.
                                    • bebell Re: Jesienna 11.03.07, 21:31
                                      nie powinnam tu siedziec nie powinnam... ale tak mi sie nie chce.
                                      spac mi sie chce. ciągle mi sie chce spac.

                                      Pituś-idziesz jeszcze na basen??? bo może bym się tez wybrała. tak na 21.00???

                                      Wiecie, znalazłam swoja prace ze studiów o etyce w okowach techniki, nawet
                                      przeczytałam z zainteresowaniemsmile))
                                      • pitu_finka Re: Jesienna 11.03.07, 21:40
                                        A kiedy chcesz isc na basen? Bo ja bardzo chetnie, mam zamiar chodzic raz w
                                        tygodniu. Moze wtorek, sroda? Ja to musze z M. skonsultowac, bo on nie zawsze o
                                        tej porze jest. Ale jestem zaaaaaaa!!!!!!!!

                                        I ja chce Ruda, jutro. Ona jakies oszczerstwa na forum glosismile
                                        • bebell Re: Jesienna 11.03.07, 21:41
                                          Wtorek. w srode W podajaca montuje.
                                          w ten to nie bo jeszcze dycham, ale od następnego, ok??
                                          • pitu_finka Re: Jesienna 11.03.07, 21:47
                                            OK
                                • tatanka-2002 Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:26

                                  • tatanka-2002 Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:28
                                    No i wysłałam puste sad
                                    Jak się jutro umawiamy????

                                    Ja bede przed 16 w galerii i czekam na reszte.
                                    Wiem, ze Jutka dojdzie 17.30.
                                    Anetko - dotrzesz sama???
                                    Aniu - o której bedziesz???

                                    Zmykam spac a jutro podesle Wam swoje nowe zdjęcia.
                                    Zrobiłam je dzisiaj, ale nie mam juz siły siedzec na kompie sad
                                    • bebell Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:35
                                      szkoda Tatanko, zę nie dzisiaj wyśleszsad( nic to poczekam do jutra...

                                      jeszcze musze obejrzec 7h materiału z Zielonego Przyladka i wyczasowac to
                                      Wojtkowi, tylko kiedy?????
                                      ma ktos jakis sposób na rozciagnięcie doby????
                                    • jaania77 Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 22:02
                                      Ola ja już pisałam, że też nie moge wcześniej niż o 17.30. Będę w Galerii po
                                      tej godzinie. Do jutra
                                  • mavikaa Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:34
                                    No to szykuje sie wojna polsko-turecka wink)). A tak powaznie, to Emisiek ma juz
                                    kandydatke zone, pewna sliczna Ewke, ale dostal warunek od przyszlego tescia,
                                    ze zostanie lekarzem, byle nie ginekologiem smile)))))))

                                    Teraz juz spadam na powaznie, bo Mlody cos marudny.
                                    Papatki
                                    • bebell Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:38
                                      Zawsze Emisiek może uprowadzic Zośkę, jak Azja Tuhajbejowiczsmile))
                                      uwielbiam Trylogię. I Azji to mi zawsze szkoda było. Taki facet!!!! A ta Baśka
                                      tego mamałyge Michala wolała... głupia baba!
                                      jak ja bym chciala, zeby mnie ktos porwał... i tymi czekoladkami po drodze
                                      pasałsmile)) taki Azja dajmy na to albo inny Kmicicsmile)
                                      • pitu_finka Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:41
                                        Moj M. walczylby o nia jak lew!
                                        • bebell Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:42
                                          To nie Twój M ma walczyc tylko Tadeksmile)
                                          • pitu_finka Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:46
                                            Oj nie czepiaj sie, Tadek to na pewno bedzie, ale moj M. go wesprzesmile)) Bo
                                            nawet nie wiesz jaki on zakochanysmile
    • yskyerka potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 21:37
      Z wielu kont mam zwrotkę:
      193.42.231.60 does not like recipient.
      • pitu_finka Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 21:41
        Do mnie doszlo. Kolejna laska w Pocianowiesmile
        • bebell Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 21:45
          u mnie pustosad(
          • pitu_finka Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 21:47
            Bebell, poslalam.
            • pitu_finka Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 21:51
              No dobra, widze ze wszystkie poszlyscie spac wiec i ja ide.

              Dobranoc
              • jaania77 Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:03
                Dobranoc wszystkim
              • bebell Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:05
                ja tylko poszłam zjesc sardynkęsmile)

                i jeśli Twój M jest tak zakochany w Zośce jak mój M w Tośce to ja nie wiem czy
                Tadek podołasad((
              • misia-ma Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:06
                a ja znowu zagladam przed spaniem, zeby
                zyczyc kolorowych i znowu przez Jesienna, musze napisac wiecej!

                WOW!!!!!!!! (dostalam zdjecie)
                piekne oczy!!!!!!!!!!!!!!!!

                dobranoc smile
                • jesienna100 Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:08
                  jeju dziewczyny ja tu z wami wszystkich depresji sie pozbede! czemu ja sie
                  wczesniej nie odezwalam kurde! wink)) bebel ty juz idz spac, ladne oczy to ma
                  Brad Pit wink
                  • bebell Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:10
                    ja nic o oczach nie pisałamsmile)
                    ja o całości się wypowiadałamsmile))
                  • misia-ma Jesienna 11.03.07, 22:11
                    jam nie Bebell, ale Misia
                    spac jescze nie poszlam, bo za przykladem Bebell
                    poszlam jesc, tyle ze kielbache wiejska goralska
                    a w bradzie Picie zakochany jest moj
                    Malz, wiec ja dla rownowagi moge zakochac sie w Jesiennej smile
                • melba7 Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:15
                  no tak, kaszlący to juz zdjęć nie dostają?sad
                  • yskyerka Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:32
                    Melba, poszło, ale wróciło, bo serwer cię nie lubi.
                    • melba7 Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:34
                      a czemuż on mnie nie lubi?
                      • yskyerka Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:35
                        Bo jego zdaniem, nie istniejesz.

                        <melba7@gazeta.pl>:
                        193.42.231.60 does not like recipient.
                        Remote host said: 550 No such user (melba7) -ERR melba7@poczta.gazeta.pl Not
                        Located
                        Giving up on 193.42.231.60.
                        • melba7 Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:40
                          doszłosmilewidocznie zaistniałamsmile
                          Jesienna-miło Cię poznaćsmilezaraz Ci wyslę w rewanżu wowc zywota mojego czyli
                          Kubusia na fotkach
                        • bebell Melba... 11.03.07, 22:41
                          a może ode mnie doszło???
                          • melba7 Re: Melba... 11.03.07, 22:49
                            Bebell, nie mam nic od Ciebiesad
                            • melba7 Re: Melba... 11.03.07, 22:50
                              już mam;P
                              • potwors Re: Melba... 11.03.07, 23:01
                                Czesc dziewczyny!

                                Lirio kochana, wspaniala wiadomosc! kreske widzialam na wlasne oczy, wiec nie
                                niedowierzaj!! I jak dobrze Ci z zakladaniem watku poszlo! Zuch dziewczyna!

                                Witam jesienną, naszego wiosennego goscia!czekamy na fotki mieszkanka-perelki! I
                                zdjecie Twoje niesamowicie piekne!
                                Ja jeszcze tlumacze. z italianskiego, a czasami z ang, jak prostewink

                                Antus, dobrze, ze wyniki OK!

                                Yskyerko, mam nadzieje, ze i tak Wam sie uda przeprowadzic wszystkie niezbedne
                                prace we wlasciwym czasie!

                                Balbinko, mam nadzieje, ze kominek szybko zadziala tak, jak powinien!
                                Niezla sofke upatrzylas...

                                To Miki juz pottera ogladal?wink Ksiazki b. lubie, a filmow nie.
                                Megi, ogromny buziak dla Ciebie kiss* Dziekuje!

                                Bebell, no ja Cie prosze, z tym oddechem smierci na plecach... brrr!
                                to pewnie przez to, ze jestes stara koza???

                                Melba, zdrowiej! nie zazdroszcze tesciowej-krolowej ;-/

                                Jaania - jw! (czyli zdrowiej)

                                fantaisie! Nie boj nic!!! na pewno jest wszystko dobrze!

                                Finko - fotki Zosi pRzecudne!!! Dobrze, ze juz dzisiaj jadla!

                                matalko, ZNOWU wykresiki w excelu?

                                I chrumpsik juz sie szykuje do POlski... buziaki

                                Mavika - piekne opowiesci!
                                Chyba powtorze sobie trylogie, jakos tak mnie naszlo... tylko kiedy??

                                Dobranoc!
              • fantaisie Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:06
                Melduję się na nówce sztuce! super tytuł Lirio!!!!!!!!

                Już po chrzcinach, było naprawdę fajnie. Ale padam. Jutro rano do instytu...boję
                się.... a czuję się wspanialetongue_out mdli mnie cały czas, mam zgagę i ciągle śpię.

                Do jutra, jak wrócę to na spokojnie sobie wreszcie popiszę!!! obiecuję!!!

                dobranoc
                • bebell Jesienna... 11.03.07, 22:08
                  piękna kobieta z Ciebie... bez ściemysmile))

                  Pituś dziekismile))
                • yskyerka Fantazyjna, spokojnie 11.03.07, 22:11
                  Będzie dobrze. smile Ja w to wierzę.
                  Daj jutro koniecznie znać, co powie docencik.
                  • jesienna100 Re: Fantazyjna, spokojnie 11.03.07, 23:29
                    chyba sobie zaloze plik z opisami dotyczacymi was bo sie gubie w tej dzungliwink
                    ja a propos Pita to zakochana jestem w jego najmlodszej coreczcewink a od kiedy
                    jest tata wypieknial w moich oczach tysiąckrotnie! wink)))) podejrzewam ze to
                    efekt globalny, dziekuje dziewczyny za wsze zdjecia, fajne z was babeczki! i co
                    sie okazuje? ze najfajniesi ludzie siedza na gazeciewink
                    • balbinka74 Re: Hej 12.03.07, 00:40
                      Witam sie na nowym wspaniałym wąteczku!


                      Bebelku, kurde, no! To przez tę gorączkę tak z tymi tekstami poszło...i moze
                      sie jednak znajdzie....Tosię podpytajsmileCo z sitkiem?
                      Kurcze dobe to chyba tylko przez lot samolotem do Olcilew mozesz sobie
                      przedłuzyc...6 godzin chyba podciągnieszsmile

                      Fantazyjna, trzymam kciuki za jutrzejszy dzień.....a samopoczucie przepieknie
                      ciązowesmile

                      Lirio, obnukałam jeszcze raz twój test...i ten moj pierwszy ma taka sama
                      krechę...ja nie wiem gdzie ty cień widzisz..krecha jest jak byk!

                      Chanell, kciku juz zaciskam za usg!

                      Jesienna przepiekna z ciebie kobieta a te oczy....cudownesmileMój slubny tylko fiu
                      fiu powiedział....i zreszta on uwaza, że u nas na forum to same niezłe sztuki
                      siedząsmile)) Szkoda tylko, ze zdanie na temat zony mu sie mocno zweryfikowalo...
                      Wszelkie podpowiedzi praktyczne w sprawie mebelków mile widziane.dobrze znac
                      opinie osób, które miały z nimi do czynienia. Szkoda kasy na mało solidne
                      mebelki. Stołu w wystawce nie mieli..mnie tylko przerażały te obicia krzeseł w
                      kolorze ekri...
                      ale my jeszcze szukamy, decyzje i tak beda czekały na poświateczny czas.
                      Przygód ze sprezdającymi nie zazdroszczę...my mielismy tez niezłego pecha i
                      dostalismy nasze....cóz teraz okazalo sie, ze mamy nad soba okropnych sasiadów.
                      Szydlo wyszlo z worka po 3 latach zgodnego mieszkania. Teraz wykorzystuja
                      nowych sasiadów...
                      i oczywiscie mam nadzieje, ze was cos takiego nie spotka...

                      Melba, mezulkowi zrób masaz i wprowadź w trans, podczas którego mu wmowisz jak
                      ma się zachowac wobec matkiwink

                      Althea, biedna Maryska, mam nadzieję, ze jej to szybko minie!

                      Pituś...co za piekne widoki na pierwszej fotce! Córcie masz pezesliczna...to
                      sie bedzie musiał Tadzik nameczyc z konkurencjąsmile

                      Mwviko, smutne to z ta aborcją...nigdy nie zrozumiem takich kobiet..zastanawiam
                      sie tylko co musi je tak strasznie prześladować, ze sie na to godzą...

                      zuza...zapomniałam powiedziec,...gdy wczoraj wracalismy , przelecial nad nami
                      czarny bocian...i potem dał po hamulcach..i na nasze woj. miasto zaczał
                      smigac...zatem dopilnuj szybko czy masz ten cukier!

                      Melduję,że kominek działasmile)))Tato obejrzał , pomruczał cos pod
                      nosem...szczapki przywiezoionego ze swojego domku drewna pieknie ulozył...i
                      poszlo! Znalazł sposób, by od razu zaczelo sie porządnie palić. Musimy wyłozyc
                      na chwile popielnik, bo mimo dobrego przepływu powietrza z komna, te fabryczne
                      otworki w podstawce sa według niego za małe...Najwazniejsze, ze działa! Jupi!!!
                      A najwazniejsze i najfajniejsze jest to, ze dzieki temu memu nieszczęsnemu
                      kominkowi nowa bratnia dusze tutaj mamy! A przepisy oczywiscie spisałam...tylko
                      nie wiem , czy sie odważę je zrobic...w zyciu krewetek nie jadłam...żal mi ich
                      czy co nie wiemsmile

                      Wszystkie pozostałe babeczki sciskam ! Do juterka!
                      • melba7 Re: Hej 12.03.07, 00:57
                        Balbinko, cięzarna kobieto, a co Ty na forum robisz o tej porze?powinnas
                        grzecznie spaćwink
                      • erga4 Re: Hej 12.03.07, 00:59
                        Melduję się po pracy smile))

                        Jesienna - co do temperamentu to nie brakuje mi go smile))))) i pewnie
                        testosteron się do tego przyczynił smile) ale źle mi z tym nie jest.

                        Lirio - już można gratulować, czy poczekamy do jutra??

                        Ja się dziś poidłamałam bo dowiedziałam się że w ciąży nie powinno się jesć
                        jajek a zwłaszcza na miękko - a zjadłam ostatnio sad(( muszę chyba poczytać co
                        mi wolno a czego nie bo zielona jestem.

                        Monia - trzymam kciuki za jutrzejsze usg.

                        Jesienna - nie przejmuj się swoim "niedorozwojem" bo ja też z tych opóźnionych
                        jestem - tu w anglii muszę dowód pokazywać żeby mi alkohol sprzedali smile)
                        Zresztą wysłałam ci moje fotki więc sama zobacz.

                        Widzę że wszystkie śpią to i ja uciekam
    • megi.1 Poniedziałek 12.03.07, 07:54
      Witamsmile,

      Bebell ależ mi podpadłaś!!! Tak się bez szacunku wypowiadać o Jerzym Michale
      Wołodyjowskim!!!

      Jesienna dołączam się do zgodnego głosu dziewczyn, że laska nebeska z Ciebiesmile

      Potwors, dobrze, że wróciłaś!!!smile

      m.
      • megi.1 Lirio 12.03.07, 07:56
        Czekamy na optymistyczne wieści!!!

        Monia, będzie dobrze!!! Trzymam kciuki bardzo mocno!!!
        • ant25 Re: Lirio 12.03.07, 08:35
          Monia trzymam kciuki bardzo mocno, i sciskam

          Jesienna no i jak sie przyłacze do choru zachwytu nad urodą Twą, bardzo
          ciekawa masz buźkę, śliczna z Ciebie dziewczynkasmile
          Podeśle i swoje niedługo smile
          • tatanka-2002 Lirio, Channtall, Fantaisie!!! 12.03.07, 08:42
            Zaciskamy dzisiaj za Was kciuki!!!
            Za bete Lirio, wyniki Moni i USG Monisiowe i Channtallowe.

            Ja juz po sniadanku i niestety musze sie położyc, bo cosik dzisiaj mi słabo...

            Zdjęcia przyleca do Was jak się wezm do kupy...
          • mavikaa Re: Lirio 12.03.07, 08:44
            Dzien dobry!! Alez slonko cudnie swieci, niech juz tak zostanie. Czuje, ze dzis
            bedzie piekny dzien smile)))))).

            Fotki Jesiennej dostalam i potwierdzam, laska z Ciebie pierwsza klasa smile! Chyba
            poczekam na Twoja coreczke dla Emirhana smile. Gorzej jak splodzicie chlopczyka wink.

            Lirio, Monia - kciuki zacisniete!!
            • hortika Re: Lirio 12.03.07, 08:54
              cześć kochane,

              Erga, co za głupota z tymi jajkami??? Przestań bardzo Cię proszę... z całą
              pewnością wolno jeść jajka, moze tylko nie surowe bo ryzyko salmonelli.
              Trzymam kciukio za dzisiejsze badania!
              Ja też chcę na basen, zabierzecie mnie??
              Dołączam się do obrony Wołodyjowskiego!!! Jaka miągwa??? Bebell, Ty z zajęć ze
              studentami chcesz zdezerterować???
              Jesienna- fajnie, że dołączyłaś!!! Ja też jestem fanką mieszkań w starych
              kamienicachsmile I Wy mnie dziewczyny załamujecie, że znowu bedziecie się
              przeprowadzać! Mi się chyba nigdy nie uda!
              Ant- ja Ci mogę spróbowac pomóc z tym operatem, masz dobry rysunek do obmiaru?
              To nie jest aż takie tragiczne, nie rezygnuj. Pomyśl o tych wszystkich bluzgach
              od Mr. C i że on tylko czeka na to żeby ludzie odpadali.
              • melba7 witam się:) 12.03.07, 09:00
                i zaraz lece do pracy-czuję się lepiej, ale wygladam jak śmierc na choragwi
                • pitu_finka Re: witam się:) 12.03.07, 09:35
                  Hellou!!!

                  Hortika, ja moge na basen isc z Toba i w tym tygodniusmile A potem dalej co
                  tydziensmile))) No i Ty masz pierwsza klasa miejscowke!

                  Erga, jajka na miekko zarlam cala ciaze i nic mi Zosi nie jestsmile Bez jaj, ze
                  tak powiemsmile)) Chyba ze alergia od tegotongue_out A propos alergii, Zosia nie lubi
                  zurawiny...Buuuu, a taka byla dobra.

                  Melba, zaklinam Cie zebys ozdrowiala!!!

                  Potwors******

                  Alez dzis piekna pogoda!
                  • pitu_finka Re: witam się:) 12.03.07, 09:36
                    Pisze dzisiaj jak potluczona wiec zamilkne...
                  • hortika Re: witam się:) 12.03.07, 09:39
                    Pituś, w tym tygodniu to się rekolekcjonujęsmile ale od przyszłego-chętnie!! I
                    który basen Ci pasi? Warszawianka? A miejscówka fajna-fakt, tylko przyciasnawo
                    się zrobiło ciut.
                    • pitu_finka Re: witam się:) 12.03.07, 09:43
                      Mnie pasi Warszawianka. No to w przyszlym tyg pojdziemy w trojkesmile))
                • hortika Re: witam się:) 12.03.07, 09:36
                  jesienna-ależ laska z Ciebie!! I rzeczywiście na trzydziestkę nie wyglądasz!
                  Bebell -zapomniałam Ci napisać,że afrykańskie Boso.. bardzo mi się podobają, a
                  wczorajszy odcinek całą rodzinką oglądaliśmysmile Jak ja chciałabym pojechać do
                  Afryki!
                  Mavikaa - opis śniadanka nad Bosforem wielce kuszącysmile
                  Liro-kiedy wyniki bety???
                  • tatanka-2002 Re: witam się:) 12.03.07, 09:42
                    Ja nie mam Jesiennej sad
                    Nic na pocztę mi nie przyszło, a tak liczyłam na jakieś fotki...
                    Moje własnie walczą z serwerem, wiec za troszke będą juz na Waszych skrzynkach.
                    • tatanka-2002 Zdjęcia poleciały.... 12.03.07, 10:29

                      • balbinka74 Re: Zdjęcia poleciały.... 12.03.07, 10:53
                        Hej!

                        Melba..ja nie moge sie wybrac do lóżka...normalnie mnie trzęsie jak na nie
                        patrzę...najgorzej jest sie wygodnie ułozyć..bo ja mam wrażenie, ze mi sie
                        wszystkie kosteczki rozpadną.Chyba to z braku ruchu, no nie wiem. Potem to mi
                        sie nie chce przed 10 wstawać...sniadanko zjadam z mezusiem,poniewaz i tak
                        zawsze sie obudze , siusiu i kimam dalejsmile
                        Biedaku, mam nadzieje, ze szybko wrócisz do zdrówka...może przez te długą @@@
                        masz jakąs tfu, tfu, tfubraki w krwi. kiedy byłas ostatnio na morfologii?

                        Hortiko, pitusiu, mam nadzieję, ze juz wkrótce znajdziecie sobie swoje większe
                        gniazdka!

                        Ant, dasz radę! I nie pamiętam czy pisałam, zebardzo sie ciesze ,iz twoje
                        zdrówko lepsze!

                        Kasiu, niech mała jeszcze poczaruje w sprawie mojej pracy podyplomowej...

                        Bebelku, no ja nie wiemtroche stane w jego obronie..michałek byl super na
                        szabelki..a szabelka to ten teges tam teges u nich to symbol meskości....no to
                        wiesz Basia miała supersmile

                        RTatanko , jesiuenna oficjalnie pozwoliła przesłac swoje zdjecia i dlatego
                        smiem ci przesłaćsmile))Brzuchatce nie wolno zbyt długo czekacsmile

                        I lece na pocztę!
                        • kocurek100 WIESCI OD MONI!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.03.07, 11:07
                          Serduszko bije! Ma 9mm! Teraz Monia idzie do docenta! odezwie sie
                          potemsmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                          Monia, straszliwie sie cieszesmile)))) calusy olbrzymiekiss*************
                        • kocurek100 Re: Zdjęcia poleciały.... 12.03.07, 11:12
                          witam sie po dluzszej nieobecnoscismile chyba nie nadrobie co napisalyscie...
                          Witam sie z Jesienna i Chantal! Jesienna alez Ty masz oczeta kobieto! Sliczna
                          jestessmile
                          Chantal moge prosic o fotoski?

                          Tatanko, super wygladasz! no i widze, ze na przybycie Maciusia juz wszystko
                          gotowesmile

                          Pitus, Zosia jest zabojczasmile i wcale sie nie dziwie, ze m. bedzie jej bronil!

                          Lirio, trzymam kciuki!

                          Ruda, za jutrzejsze badanka tez kciuki zacisniete!

                          Maviko, podobal mi sie Twoj opis zwyczajow panujacych w Turcji - czekam na
                          wiecejsmile no i smutne, ze kolezanka tak postepuje ze swoimi nienarodzonymi
                          dziecmi...

                          i nie wiem co jeszcze...
                        • balbinka74 Re: Zdjęcia poleciały.... 12.03.07, 11:23
                          Erguś, ja nie słyszałam o majonezie...ale jajek surowych np w tyramisu nie
                          wolno jesc..i własnie przez tę salmonellę. Ja bardzo rzadko jajka jem, bo mam
                          na nie uczulenie..zatem nie mam krzywdysmile
                          Tatanko, pieknie wyglądasz w nowej fryzurce! I kropek ma fajowy kątek...
                          Zdjęcia garderoby Maciusia miały byc i co???Wszystko pewnie ładnie w kosteczke
                          poskladałas..a ja tu czekam i czekam....
                          a skąd takie złe samopoczucie...moze przez te skoki pogodowe....
                          Kurka ja sie budze codziennie ze strasznym bolem głowysad

                          Bebelku z tym wysadzeniem to sie po trochu z toba zgadzam...jak on mógl
                          Basienke zostawic.... no ale honor... i ja zawsze strasznie rycze jak czytam
                          ten fragment lub ogladam film...
                          • bebell Re: Zdjęcia poleciały.... 12.03.07, 11:27
                            Baśkę zostawic- rozumiem. Są pewne priorytety i taki los mężczyzny jest, ze
                            kobiete zostawia i walczyc idzie. Ale po jaką cholere się wysadzac??? Najłatwiej
                            jest sobie umrzec w takiej sytuacji... przeciez to wysadzenie Kamieńca sensu nie
                            mialo za grosz. Umierac jak sens jest panowie!
                    • bebell Re: witam się:) 12.03.07, 10:38
                      hej!

                      Hortika- fajowo, że i Ty z nami na basensmile)) i cieszę się, ze boso Ci pasismile) i
                      tak ja chce studentów porzucic, bo za cholere z tą szkołą się dogadac nie moge.
                      Oni lubią działac metoda faktów dokonanych, a mi to w tym roku nie do końca pasuje.

                      Pituś-żurawina też??? Zoska jest jakis maksymalny alergiksad((

                      Potwors- fajowo, ze jesteśsmile)

                      a Michał mamałyga jest. Takie to kryształowe, zawsze wie co zrobic należy, takie
                      prawe i uczciwe, a na koniec sie wziął i wysadził. I ja mu tego najbardziej
                      darowac nie mogę. Bo on się wysadzil a potem nasza kawaleria z szablami na
                      czołgi na koniach leciałasad(( i chłopaki tak pięknie umierac się nauczyli...
                      no, to czekam na dyskusjęsmile))

                      k.

                      ps. kciuki zaciśnięte.
                      • bebell Re: witam się:) 12.03.07, 10:42
                        Balbinko- to nie przez gorączkę teksty się zgubiły. Ja się z goraczką po miescie
                        nie szwendalam. Tym bardziej z tekstami. ja je musiałam zostawic wracajac z
                        czytelni, zaraz po tym jak je tak pieknie skserowałamsad(( a sitko się nie
                        znalazłosmile)) przypuszczam, ze Tosia je do śmieci wywaliła i nikt się nie
                        zorientował, bo innej opcji to juz nie ma.

                        Tatanko- lece ogladac.
                      • erga4 Re: witam się:) 12.03.07, 10:43
                        I ja trzym,am kciuki za wszystkie dzisiejsze badania, wyniki i wizyty!!

                        Tatanko-zaraz prześlę ci Jesienną.

                        Dzięki za pocieszenie, bo mężuś wczoraj nakrzyczał na mnie za te jajka - bo
                        koleżanka mu powiedziała że pierwsze co lekarz zabronił to jajek, majonezów,
                        mojego ulubionego masełka czosnkowego - zgłupieli czy co???
                        przecież to nie choroba!!!
                        • erga4 Re: witam się:) 12.03.07, 10:47
                          Jesienna - ja mam 28 lat a mój mąż 30 smile))) takie z nas młodziaki hihihi
                        • bebell Re: witam się:) 12.03.07, 10:47
                          Erga-nigdy nie słyszalam, zeby w ciąży nie można bylo jajek i majonezów. Chyba,
                          ze to tak generalnie lekarzowi chodziło o cholesterol, bo innej opcji nie
                          widzęsmile) a Ty się nie przejmuj takimi bzduramismile)

                          Tatanko-elegancka babka z Ciebiesmile)) podobają mi się zdjęcia Twesmile)) a Macius
                          póki co to za dużo miejsca nie potrzebuje.
                          • erga4 Re: witam się:) 12.03.07, 10:50
                            Bebelku - nie chodziło o cholesterol tylko salmonellę.
                            a ja uwielbiam jajka na miękko...
                            • bebell Re: witam się:) 12.03.07, 11:22
                              a w masle czosnkowym salmonella tez jest??smile))
                              Erga- nie dajmy się zwariowac, przeciez to jajko na miękko siedzi sobie w wodzie
                              wrzącej...

                              Balbinko-tiaaaa, w szabli byl dobry, jak to się mówi: cała para w gwizdek! a
                              poza tym to Baśka za dużo sobie przy nim nie poużywała. a tak z Azją w stepie
                              szerokim... zyc nie umieracsmile)
                        • tatanka-2002 Re: witam się:) 12.03.07, 10:51
                          Ja wczoraj jadłam jajko na miękko...
                          Zazwyczaj jem dwa razy w tyg i chyba krzywdy Małemu tym nie zrobiłam.
                          Nie można tak wszystkiego traktowac powaznie,
                          bo na suchym chlebie Erguś daleko nie pociągniesz...
                          • tatanka-2002 Monia!!!! 12.03.07, 11:22
                            Gratuluje tak ślicznego widoku!!!
                            Mam nadzieje, że docencik też sie ucieszy!!!

                            Erguś i Balbinko - dzieki za Jesnienną.

                            Kochana - ale z Ciebie laseczka smile
                            Oczka masz cudne - wiem, ze powtarzam po Misi,
                            ale teraz wiem, czym sie tak zachwyciłasmile
                            • bebell Re: Monia!!!! 12.03.07, 11:24
                              Monia-sciskamsmile))
                              • tatanka-2002 Re: Monia!!!! C.D. 12.03.07, 11:28

                                • tatanka-2002 Re: Monia!!!! C.D. wieści!!!! 12.03.07, 11:29
                                  Monia idzie sie własnie kłuc i cała się telepie!!

                                  Monia - bedzie dobrze!!!!
                            • balbinka74 Re: Monia!!!! 12.03.07, 11:28
                              Super wieści..i nie bede oryginalna... powiem tylko, ze wiedziałam, iz tak
                              będzie!!!
                              Na pewno sa przeszczęsliwi!
                              Monia, gratuluję!

                              Witaj Kocurku!!!Buziaki!
                          • lisica_lesna Re: witam się:) 12.03.07, 11:35
                            Lirio – zaciskam kciuki! I nie pojmuje twojej definicji cienia.. moja chyba też
                            tak wyglądała a póki co okresu nie mam. Mam natomiast mdłości i większy rozmiar
                            biustu. Czego i Tobie życzę – Lisica.
                            Melba – Ty masz genialne powiedzonka, śmierć na chorągwi , wybawiłam się jak
                            pies w studnismile bardzo mi się podobają. Zdrowia kochana życzę a jak czytam o
                            niektórych teściowych to swoja bardziej lubięsmile
                            Balbinko fajnie że kominek zadziałał. Jednak Tata okazał się fachowcem, teraz
                            tylko Twój M musi się podszkolić od Teścia i będziecie się cieszyć płonącym
                            ogniem. Wypoczynek za 16 tysiaków, fiu fiu ale musiał być boskismile Wiesz ja
                            kiedyś też nie rozumiałam kobiet dopuszczających się aborcji i nadal nie
                            rozumiem tych, które stosują ją jak środek antykoncepcyjny. Ale poczytałam
                            forum Aborcja i zrozumiałam że wiele z nich to nie są złe do gruntu kobiety ale
                            po prostu zbłądziły, zbyt wiele miały przeciwności czasem namów ze strony
                            bliskich a teraz przeżywają straszną tragedię a czasu cofnąć nie można.
                            Hortika, znalazłaś na allegro kategorię dla małżonów? Bo czasem jeszcze komuś
                            może się tu przydaćsmile Musimy się umówić konieczne na tą Gęś, nie sprawdzałam
                            jeszcze terminów. Zobacze co to za dni tygodnia i może się wybierzemy.
                            Pituś, fajnie ze Zosia je. Też mam taką radość właśnie bo Basia po lekarstwach
                            wcale nie chciała jeść a teraz je, najchętniej mięskosmile Jakie potłuczona, co ?
                            bo ja nie kumam.. Pitus a czy ja mogę prosić o zdjęcia Zosi?? Proszę proszę..
                            Erga, co Ty wymyślaś co? Co komu jajka winne.. I ja tu wysnuje teoriesmile
                            Proszę przekazać Gwiazdeczce że to nie ona przynosiła pecha tylko Lisica
                            zapoczątkowała dobrą serie ( ucze się skromności, ale jest tu jedna dobra
                            nauczycielkasmile – dla dobrego samopoczucia Gwiazdeczki poświęce swoją
                            skromność) i niech się nie wygłupia tylko wraca bo zakładanie nowych wątków
                            przez świeżo zaciążone świetnie działa.
                            Jesienna witam się – ścisk! I proszę o zdjęcia, zrewanżuje się. Niech i ja
                            zobacze miss forum.
                            Mavika – Twoje opisu tureckich zwyczajów są świetne i bardzo chętnie poczytamy
                            więcej. Bardzo ciekawie opisujesz, masz talent kobieto to zapodawaj. A opis
                            śniadanka.. aż poczułam lekką bryzę na twarzy i to rozleniwiające słoneczkosmile
                            Chrumpsie – ja się pisze na spotkanie z Tobą koniecznie. Bardzo chciałabym
                            spotkać Pocianice na żywo.
                            Bebell ja tu do obrończyń Michała Wołodyjowskiego dołączam! Tekst o lokum
                            odjazdowywink
                            Tatanko , na maila odpisze.
                            Monia, masz brzusia? Mnie jakos też się zrobił ale tak mi się zdaje że był
                            tylko go wciągałamsmile a teraz już nie wciągam. Więc to tłuszczyk się
                            prezentuje.
                            Manetko żałuje że się nie zjawiłam. Nie było na bieżąco w poprzednim tygodniu i
                            w ogóle jakaś zdziczała jestem. Następnym razem muszę się odważyc.
                            Olciu, już nie piszesz o problemach z karmieniem to wnioskuję że wszystko się
                            dobrze ułożyło. Bardzo się cieszę. Olciu czy ja mogę poprosić o zdjęcia Julci??
                            Mogę , mogę ? bo ja nie dostałam nic…
                            Misia znajdziecie domek, widać jeszcze tego właściwego nie spotkałaś.
                            Althea trzymam kciuki za Marysię, za śliczną skórkę. Ja walczyłam u Basi z
                            kropami 5 tygodni. I do dziś nie wiem co to było. Podejrzewam wkład z poduszki,
                            spaliłam drania, zakopałam w ziemi i jeszcze udeptałamsmile ale to jednak cieżka
                            sprawa znaleźć to „coś”. Mam nadzieje że Wy szybko znajdziecie przyczynę i
                            skończą się kłopoty.
                            Czekam na wieści od Moni i Chantal po wizytach.
                            Ant fajnie że Twoje zdrówko lepsze.

                            Powróciłam do pracy i będę bardziej na bieżąco. Do domu małżon wracał późno
                            więc nie miałam kiedy korzystać z jego ślicznego blueconnecta.
                            Dołączam do mdłościowych dziewcząt. Z Basią nie znałam tego zagadnienia teraz
                            za to nadrabiam. Całe szczęście senność najgorsza już mi minęła. Babcia
                            Blażynka przyjechała, będzie wychowywać Basie, póki co żłób idzie w odstawke.
                            No i pożegnałam moje starsze niemowlątko, Babcia nie widziała jej miesiąc i
                            potwierdziła – już nie jest dzidziusiowa ( ciagle miała taką niemowlęcą
                            twarzyczkę) to już mała panienka.
                            Ostatnio ubiłam z M niezły interes. Małżon obciążal mnie winą za przedłużanie
                            przerw w szczęśliwym pożyciu i rzucał przy tym jakimś niesamowitym interwałem
                            czasowym, który z rzeczywistościa miał może z raz coś wspólnego. Jako że
                            wzmiankowany interwał czasowy minął zaledwie w małym kawałku odmawiałam
                            współpracy no bo jak to tak! I wpadłam na pomysł – ok., będę współpracować ale
                            nigdy więcej nie usłyszę hasła „ raz na x, raz na pół x itp., ok.? to do
                            roboty” Wahał się bo złośliwość to on ma we krwismile
                      • megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:26
                        Monia super wieścismile)))) ale inaczej być nie mogło!!!smile

                        Bebell ależ mi ciśnienie podnosisz, ale mowie sobie"nic to";P!!! Że honorowy
                        był to od razu mamałyga!!!??? A kto Kmicica dla olenki ocalił???A kto Bohuna
                        usiekł?? i po Halaszkę Skrzetuskiemu jeździł i an czambuł tatarów sam sie
                        rzucił??? (Zagłoby nie liczę, bo on nie do bitki ale do wypitki jeno!) Kogo się
                        całe pogaństwo bało???? Bóg mu posturę mizerną dał ale serce wielkie!!! I też
                        bym mu się oświadczyła jak Baśka, a co!! I syna Michała mieć będę, a co!!!
                        Czekam na merytoryczną dyskusję!smile
                        • megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:31
                          Bebell a Azji mi nie broń bo to był morderca!!! Cóż mu Ewka albo nażeczona
                          Adama były winne, ze tak z nimi postąpił? On za grosz honoru nie miał!!!
                          • megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:31
                            I sprzedajny był!!!
                          • bebell Re: witam się:) 12.03.07, 11:38
                            A jeśli o Azję chodzi: to jemu socjalizacja sie nie udala, ale to nie jego wina
                            byłasad( ale prawda: zły mężczyzna to był.
                            Ale jakby mu Basia uczucie okazała...
                        • bebell Re: witam się:) 12.03.07, 11:35
                          Postury się nie czepiam. Lubię takich chudychsmile) wzrostu tez się nie czepiamsmile))
                          odważny był i owszem, ale nie oszukujmy się: w sprawach damsko-meskich
                          mamalyga!!!! Wzdychac ino potrafił. I ta Biedna Baśka musiała sprawy w swoje
                          ręce "chycic" bo inaczej to by do usranej czekala. A on by ino tymi oczetami
                          przewracał, i wzychał i wzdychal... I co z tego, ze innemu po babe jeździł???
                          Jak o swoją zadabac nie umiał!
                          I oczywiście na czambuł rzucac się potrafił pierwszorzędnie. A na Baśkę to juz
                          nie bardzo...
                          Poza tym przypomnę, że on ta mimozą Krzyśką był oczarowany. Już nie miał kim,
                          doprawdy???
                          • megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:39
                            No coz szczescia w milosci poczatkowo nie mai. Jak mu Aniusia umarła, to co
                            dziwnego że mu odbiło na punkcie Krzychny, z rozpaczy nie wiedział co robi!!smile
                            Poza tym nieśmiały był a to nie pomaga w nawiązywaniu relacji damsko męskich.
                            Krzychna to tez taka cicha woda, sama go uwiodła!!!! I myślę, że w łóżku to on
                            Basię kontenował i to bardzo!!!
                            • bebell Re: witam się:) 12.03.07, 11:41
                              Kontentował powiadaszsmile))
                              za wiele to kobita z nim nie użyła jednak.
                              a szcześcia nie miał bo mamałyga!
                              • megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:43
                                Bebell jeszcze raz nazwiesz Michała małmałygą to jadę na Mokotów i strzeż
                                się!!!smile
                          • potwors Re: witam się:) 12.03.07, 11:47
                            witam!
                            Monia, super wiesci, trzymam kciuki za klucie!
                            Czekamy na dalsze meldunki od lirio i chantall

                            Maly rycerz jest super. ALE nie wybacze mu tego wysadzenia sie. Akurat na swieta
                            jak bylam w Pl to trafilam na to w tv.
                            Azja mogl mi sie podobac ale do czasu, bo co zrobil z Ewka i nowowiejskim...
                            i ja to juz wolalam Bohuna...
                            • potwors Re: witam się:) 12.03.07, 11:49
                              Szczescia nie mial, bo panienki na wzrost patrzyly, wiec takiego niepozornego
                              nie chcialy... a nie dlatego, ze mamalyga!
                              • megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:51
                                Potwors d0obra kobieto dzieki za poparcie!smile Tez bym wolala Bohunasmile
                            • yskyerka Re: witam się:) 12.03.07, 11:51
                              Monia, cudowne wieści! Teraz czekamy na równie radosne od Lirio i Chantall!

                              Erga, co ci jajka na miękko zawiniły? Surowe i nie sparzone - owszem, mogą
                              być niebezpieczne nie tylko w ciąży, ale gotowane?

                              Bebell, ja też uważam, że w sprawach damsko-męskich, to on mamałyga był.

                              Chyba sobie zaraz zapuszczę Wołodyjowskiego. GW ostatnio mp3 wydaje z różnymi
                              powieściami, no i to akurat czyta Gajos.
                              • megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:55
                                Yskierko ja cie na kolanach prosze, pozycz mi kiedyś tego "Wołodyjowskiego" bo
                                mi nie udało się go kupic.
                                • erga4 Re: witam się:) 12.03.07, 12:01
                                  Monia!!! gratuluję!!! wiedziałam że tak będzie!!!

                                  A ja już za tydzień zobczę co kryje się w moim brzuszku.. i trochę się boję...
                                  • channtall Re: witam się:) 12.03.07, 12:37
                                    Ja rowniez sie witam w tak piekny dzien smile ach ta wiosna...

                                    Tatanko dzieki za kcuki - USG jutro o 20:00, mam nadzieje ze bede sie mogla tak
                                    cieszyc jak Monia, oby wszystko bylo OK.

                                    Ja tez poprosze o zdjecia Jesiennej. tatanko a ty wysylalas tez jakies?
                                    Ja obiecuje wyslac w tym tygodniu, lub jezeli od nastepnego tyg bede na
                                    zwolnieniu to bede miala wiecej czasu to wysle smile)

                                    Lirio jak ta beta??
                              • balbinka74 Re: witam się:) 12.03.07, 12:17
                                widzę , ze dyskusji na temat Michasia cd....

                                Megi, kazdy pretekst do odwiedzin bebelka jest dobrysmile

                                Tryllogie kochamsmile))
                                odmroziłam sobie truskaweczki i zjadłam chyba pol kg...z serkiem
                                homogenizowanym...pycha!

                                biedna monia, znowu horror , ja tam dobrze znosze wszelkie gigusie, od dziecka
                                tak mamsmile

                                Chantal, gratuluje 6 tygodnia!

                                Jutko, jak samopoczucie? ty juz 22 ciągniesz no nie?

                                A ja koncze dzis 18....jeszcze tylko raz tyle i moge smigac na porodówkęsmileI
                                brzucholek troche juz widać...niestety wszelkie porteczki, które w piątek
                                mierzyłam jeszcze za duże...muszę poczekać jeszcze z 2 tygodnie ....tylko w
                                czym tu wyjsc z domku?
                                Piersi mnie swędzą...zwłaszcza sutki...brrrr..no i chyba mam juz duże csmileMęzul
                                sie napatrzeć nie możesmile))

                                Mam nadzieje, że gwiazdeczka szybko do nas wróci, bo tesknie strasznie...

                                Althea, a moze jakis proszek czy co..jej zaszkodzilo?

                                Ide troche poleżakować...
                                • erga4 Gdzie jest Lirio??? 12.03.07, 13:03
                                  Ma którŚ JEJ NUMER TELEFONU??

                                  Nie wysłała nikomu smsa???
                                  Bo ja czekam i pazury obgryzam.
                                  • tatanka-2002 Re: Gdzie jest Lirio??? 12.03.07, 13:07
                                    Własnie też sie nad tym zastanawiam...
                                    Wcięło nam Ane i juz!!!!

                                    Powiesiłam pieluchy tetrowe na ogrodzie i patrze sobie na nie przez okienko...
                                    Tak mi sie wiosenniej na duszy zrobiło...
                                    Może jak skoncze robic obiadek to pójde buzie poopalac.
                                    Długo i tak nie posiedze, bo przed 16 umówiona jestem z Pkanetką.
                                  • lisica_lesna Re: Gdzie jest Lirio??? 12.03.07, 13:08
                                    Pisała, ze wyniki będą ok 15-16.
                                    • tatanka-2002 Re: Gdzie jest Lirio??? 12.03.07, 13:16
                                      No to ja moge sie nie doczekac wiadomosci od Lirio...
                                      Moge liczyc na esa, bo z Anetka pazurki zjemy...

                                      Trzymajcie kciuki za Pkanetke, bo biedna stresiora ma przed wizyta u gina...
                                      • tatanka-2002 Balbinko! 12.03.07, 13:18
                                        Mam do Ciebie pytanie. Napisze na poczte, ok???
                                        • balbinka74 Re: Balbinko! 12.03.07, 13:38
                                          Tatanko, pisz, pisz! Czekam na pocztę!
                              • bebell Re: witam się:) 12.03.07, 13:43
                                No, chociaz jedna sie ze mną zgadzasmile))
                                • althea35 Re: witam się:) 12.03.07, 14:02
                                  Erga, ja calutka ciaze jadlam co sobote jajko na miekko!! Surowe nie wskazane.
                                  A w masle czosnkowym co jest zlego?? Tez jadlam.

                                  Monia super!! Grtuluje 9 mm i bijacego serduszka.

                                  A co do Marysi, to ja sie ciagle ludze ze to nie uczulenie. Lekarz ja ogladal w
                                  srode i orzekl ze to hormonalne, bo jeszcze w srode tak wygladalo, a teraz
                                  wyglada zupelnie inaczej. Uszy dzisiaj troch lepiej wygladaja, ale na czole
                                  skorupa...

                                  Pitus, podeslij zdjecie Zosi zwysypka, to sobie porownam. Kupilam sobie juz
                                  magraryne bezmleczna. A mleko w proszku dodaja do wszystkiego... nawet do
                                  wedlin.

                                  Niezla dyskusja o Azji i Michalesmile))

                                  Trzymamy kciuki za wszystkie wizyty i babania!!

                                  Althea i Marysieńka
                            • bebell Re: witam się:) 12.03.07, 13:42
                              Megi- mamalyga i zdania nie zmienię! taka kobita fertyczna mu pod nosem stala a
                              on nic, tylko te swoje wzdechy, fuj! i nie wszystkie na wzrost patrzyły, nie
                              wszystkie! a na Mokotów zapraszamsmile)) ja tam się nie bojęsmile)) no, i tez bym
                              wolała Bohuna od Azji, fakt.
                              • ant25 Re: witam się:) 12.03.07, 14:07
                                Moniś superowo!!!smile)) tak sie cieszesmile nie mogło byc inaczejsmile

                                Megi Bebell alez sie usmialam z Waszej dyskusjismile))fajnie piszeciesmile)
                                Ja sie na temat typów nie wypowiadam bo zaden z nich w moim gusciesmile)
                                • tatanka-2002 Balbinko!!! 12.03.07, 14:18
                                  Dostałąs mojego maila????
                              • megi.1 Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 14:44
                                Wózek mamy fajnysmile dobrze się prowadzi i dam radę znosić go i wnosić do
                                mieszkania razem z Mikimsmile Mikiemu tak sie spodobał, że sobie w nim zasnał na
                                spacerze iśpi nadalsmile jak brat odda mi cyfrowke to posle jakies fotkismile

                                Bebell Bohun to przynajmniej trochę ogłady miał,a Azja po lamusach Ewkę
                                obłapiał;P a w zwiążku z kolenym "mamałygą" najadę kiedyś na mokotów!!!smile
                                • megi.1 Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 14:47
                                  Czy Monia sie nikomu po wizycie u docenta nie meldowała?

                                  No i siedze jak na szpilakch i czekam na wiesci od Liriosmile
                                  • channtall Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 15:15
                                    ja tez co chwila podchodze do kompa i sprawdzam czy sa juz jakis wiadomosci....
                                    a tu cisza.

                                    zaraz wyjde do sklepu po kapuste - bo zachciala mi sie kapusniaka, ale bardziej
                                    chyba takiej surowej, kwaszonej kapuchy.... mniam, mniam smile

                                    alez mi sie nie chce jutro isc do pracy, ehh....
                                    • yskyerka Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 15:20
                                      Uciekam na kilka godzin. Podeślijcie esa, pliz, jak już będą wyniki Lirio
                                      i jak Monia się pochwali, co jej docencik powiedział.
                                      • lisica_lesna Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 15:33
                                        Zaintrygowałaś mnie Yskyerko tym czerwonym szatynem i to ciemnym i głębokim.
                                        Może jakies foty? Ja próbowałam kilka razy farbowania i efekty nigdy nie były
                                        pozytywne. Teraz stawiam na naturesmile
                                        Monia rzeczywiście nic się nie odezwała... Moniu?
                                        Lirio - ciekawe do której nas potrzymasz na szpilkachsmile Chociaz zdjecie testu
                                        i tak jest bardzo wymowne.
                                        Megi , fajnie że karoca się sprawdziła. NIe ma to jak noszenie wóza po
                                        schodach, miesnie się świetnie wyrabiają. Do dyskusji mogę się dołaczyć
                                        emocjonalnie: Michała wziełabym jak swojego a Azji to nawet kijem..
                                        • bebell Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 17:39
                                          Właśnie: nikt Azji odrobiny serca nie okazał to i wyrósł bandzioremsad((
                                          Tu odzywa sie we mnie jakiś głupi funkcjonalista, który wierzy, ze socjalizacja
                                          jak właściwie poprowadzona to samych porządnych...
                                          Ale mi zawsze szkoda Azji było potwornie, to taki nieszczęśliwy czlowiek był...
                                • bebell Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 17:28
                                  się dawała to oblapiał.
                                  Zapraszam, zapraszamsmile))
    • yskyerka głęboki czerwony ciemny szatyn 12.03.07, 15:10
      okazał się zwyczajną oberżyną, zupełnie nie przypominającą koloru z pudełka.
      Idę do sklepu po nową farbę do włosów, bo przecież nie mogę się tak ludziom
      pokazać. Szlag by to!
      • mavikaa Monia 12.03.07, 15:27
        Fantastycznie smile)), ale sie ciesze!! Teraz trzymam kciuku za Channtall, choc
        wiem, ze i tak wszystko ok smile.

        Yskyerko, ja wlasnie dlatego nigdy nie farbuje sama wlosow. Raz sprobowalam i
        efekt byl malo satysfakcjonujacy, dlatego wole sobie siedziec w salonie i
        czytac gazetke a wlosy oddac w zaufane rece.

        Pogoda dzis piekna. Poszlismy na dlugi spacer, kupilismy na bazarze swieze
        warzywka i mamy dzis prawdziwa polska pomidorowa. Wy zachwycacie sie kuchnia
        tajska, wloska itd, a ja tesknie za schabowym wink. Bylismy tez na hustawkach,
        pobawilismy sie trawa smile i wrocilismy do domu. Czasem fajnie byc kura domowa,
        choc troche tesknie za tym calym zamieszaniem i gwarem biurowym. Jednak dopoki
        Emirhan nie pojdzie do przedszkola to musze o tym zapomniec. W zyciu nie oddam
        go opiekunce, ani tesciowej tongue_out choc nawet ja lubie.

        A kolezanka nie jest w ciazy, cos pokrecila z antykami i dlatego tak wyszlo.

        Ide ogladac zdjecia od Tatanki.
        Do pozniej smile!

        No i ciesze sie, ze podobal Wam sie opis tureckich zwyczajow, jak mi sie
        jeszcze cos ciekawego przypomni to nastukam
        • lisica_lesna Tatanko 12.03.07, 15:39
          ja też proszę o zdjęciasmile
          Chantall kapustki Ci się chce, tak?smile a mnie się chce "coś" tylko jeszcze nie
          wiem co to jest.
          • pitu_finka Wiesci od LIRIO!!! 12.03.07, 15:41
            "W 15 dpo beta 119 mIU/ml progesteron 63nmol/l czyli nie jest zle"

            Jupiiiii!!!!!!!!!!
            • megi.1 Re: Wiesci od LIRIO!!! 12.03.07, 15:44
              smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • erga4 Lirio jest w ciąży tralalalala!!!!!! 12.03.07, 15:45
              to teraz już można gratulować smile)))
              Kochana - ściskam mocno!!!!!
              I spokojnych 8 mieisęcy!!!
            • lisica_lesna Re: Wiesci od LIRIO!!! 12.03.07, 15:46
              Gratuluje Lirio i ściskam Cię mocno mocnosmile))))))teraz poczekamy na liczbę
              dzieciąteksmile)
              • potwors Re: Wiesci od LIRIO!!! 12.03.07, 15:48
                Grejt!!!! Ale sie ciesze smile))
              • lisica_lesna Liczebność 12.03.07, 15:50
                To już szósta ciężarówka stwierdzona w ciągu ostatnich trzech tygodni. Czyli
                razem jest 9 ujawnionych, dobrze liczę?
              • erga4 Lista!!!!!! 12.03.07, 15:52
                Lista starających się:
                1. Ant
                2. Chrumpsowa
                3. Enterek
                4. Feromonka
                5. Jaania
                6. Kasia
                7. Matala
                8. Melba
                9. Pkanetka- od 26.02.1999 szczęśliwa mama Karolki - od trzech lat nierówna
                walka o kolejnego potomka
                10. Potwors
                11. yskyerka
                12. Zuza

                Zaciążone
                1. Balbinka
                2. Chantall
                3. Fantaisie
                4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który czuję to 7.11.2007
                5. Jutka
                6. Lisica
                7. Maruda
                8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007
                9. Lirio

                Mamusie kibicujące:
                1. Abie
                2. Agan
                3. Althea
                4. Anialm
                5. Bebell
                6. bombamonika
                7. Cytrusowa
                8. Gviazdka
                9. Hortika i Tomek ur. 7.08.06smile
                10. Keri
                11. Kocurek
                12. Ktat
                13. Lalisia
                14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana smile)
                15. Megi
                16. Misia-ma
                17. Nika
                18. Olcialew
                19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                20. Stokrotka
                21. Tycja
                • erga4 Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 15:55
                  mam nadzieję że nikogo nie pominęłam.
                  • erga4 Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 15:56
                    no tak - teraz widzę że Jesienną pominęłam sad( zaraz to naprawię
                    • lisica_lesna Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 15:59
                      Erga to jeszcze Calineczkasmile kto jeszcze wie o kimś ?
                  • lisica_lesna Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 15:58
                    Do listy starających pod szczęśliwym numerem 13 dołączyła Jesienna smile)
                • lisica_lesna Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 15:55
                  Erga jestem pod wrażeniem. prowadzisz na bieżąco zapiski czy machnełaś to
                  teraz?
                  • erga4 Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 16:00
                    Lista starających się:
                    1. Ant
                    2. Chrumpsowa
                    3. Enterek
                    4. Feromonka
                    5. Jaania
                    6. Kasia
                    7. Matala
                    8. Melba
                    9. Pkanetka- od 26.02.1999 szczęśliwa mama Karolki - od trzech lat nierówna
                    walka o kolejnego potomka
                    10. Potwors
                    11. yskyerka
                    12. Zuza
                    13. Jesienna

                    Zaciążone
                    1. Balbinka
                    2. Chantall
                    3. Fantaisie
                    4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który czuję to 7.11.2007
                    5. Jutka
                    6. Lisica
                    7. Maruda
                    8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007
                    9. Lirio

                    Mamusie kibicujące:
                    1. Abie mama Luśka
                    2. Agan mama Kasi
                    3. Althea mama Marysi
                    4. Anialm mama Nulki i Szymona
                    5. Bebell mama Tosi i Tadzika
                    6. bombamonika mama Magdusi
                    7. Cytrusowa mama Kalinki i Jasmin
                    8. Gviazdka mama Elizki
                    9. Hortika i Tomek ur. 7.08.06smile
                    10. Keri mama Kubusia
                    11. Kocurek mama Julci
                    12. Ktat mama Martynki
                    13. Lalisia mama Alicji i Amelki
                    14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana smile)
                    15. Megi mama Mikołaja
                    16. Misia-ma mama Magdusi
                    17. Nika Mama Oli
                    18. Olcialew mama Julki
                    19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
                    przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
                    20. Stokrotka mama Jasia
                    21. Tycja mama Marcelka
                    • channtall Lirio 12.03.07, 16:09
                      uff, to sopkojnie moge isc juz po swoja kapuste, bo mi jezyk w dupe zaraz
                      ucieknie.... wink

                      Lirio gratuluje !!!
                      • lisica_lesna Pkanetka 12.03.07, 16:13
                        To teraz jeszcze trzymajmy kciuki za Anetkę bo ona chyba właśnie do gina się
                        wybrała. Jestem w Twojej kieszonce kochanakiss ale nie podglądamsmile
                        • lirio.a Kochane jesteście 12.03.07, 16:59
                          a tak na marginesie to mnie caly czas z serwera wyrzucało, dobrze że w
                          ostatniej chwili skopiowalam posta
                          a za Pkanetkę też trzymam kciuki

                          Jak się cieszę, całusy wilekie, to musiał być piękny widok kiss**
                          A kiedy Marudka się wybiera do ginka??

                          Chantal kciuki teraz zaciskam za Twoje usg, na którą idziesz??

                          Dziewczyny kocham was, jesteście cudowne i wiecie popłakałam się jak
                          zobaczyałam się na liście, na TEJ liście.
                          Beta nie jest powalająca, ale odpowiednia, A PONIEWAŻ beta nie jest duża to ja
                          raczej wykluczam ciążę mnogą. hmmmm a już się do tej wizji zaczęłam
                          przyzwyczajać big_grinDDD

                          Głpupia jestem ale ja jeszcze się boję, że beta może spadać, jakoś nie mogę
                          uwierzyć że to już się udało.
                          Balbinko cień kreski był na poprzednim teście - robionym dzień wcześniej rano
                          (i jeszcze dzien wcześniej) i z tymi testami poszłam do ginki, a ona że to po
                          duphastonie i mam się nie napalać tylko odstawić duphaston. NO to ja po drodze
                          do sklepu po piwko, bo to w końcu był dzień Kobiet, no a na drugi dzien
                          zrobiłam ten test co wam wysłałam (po południu) i trochę zgłupiałam.

                          Jesienna widzisz tan mam hopla z tyi testami big_grinDD

                          Obiecuję że dokładnie poczytam wieczorkiem, a teraz muszę obiadek L
                          przyszykować, bo już strasznie późno się zrobiło..."
                          • lirio.a Re: Kochane jesteście 12.03.07, 17:04
                            No nie całe skopiowałam, to o pięknym widoku to oczywiście do Moni, Monia mam
                            nadzieję że doktorek już zadowolony smile) Co powiedział o progesteronie??

                            Yskierko dzięki za zdjęcia jesiennej, toż to prawdziwa modelka, nonono, ale
                            mamy laski na forum. Wyślę Ci swoje wieczorem

                            Tatanko pięknie wyglądasz – końcówka ciąży a ty wyglądasz kwitnąco,
                            pozazdrościłam i pojutrze idę do fryzjera wink)

                            A warszawianki do spa się umawiają?? A co sobie zafundujecie??

                            Jesienna przepis skopiowany, mam nadzieję że niedługo jak będę miała więcej
                            czasu, to spróbuję coś takiego upichcić wink
                          • althea35 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 17:11
                            Marysia była na specerze z dziadkami, ale nawet nie zdazylam wam tym napisac,
                            bo tak sie zachlysnelam ta wolnoscia ze nic eniz dazylam w tym czasie zrobic.

                            A teraz Marysia znowu w szmate zawinieta. Moze troche pospi.

                            Lirio, gratuluje!!! Zycze spokojnych 8 miesiecy!

                            Ruda, gdzie sie podziewasz???

                            Na buzke Marysi polecili nam masc o ktorej wyczytalam:
                            -nie stosowac u neimowlat i dzieci
                            -nie stosowac na twarzy
                            -nie stosowac w okolicy oczu
                            super po prostu... no i jak ja mam tym moje dizecko posmarowac??
                            • bebell Re: Kochane jesteście 12.03.07, 17:35
                              Lirio-ściskam Cię delikatniesmile) i gratuluję!!! i ciesze się ogromniesmile))

                              Pocianie-jest dobrze ale może byc LEPIEJ!!!!więc działaj, działaj!
                              • pitu_finka Re: Kochane jesteście 12.03.07, 17:49
                                Tja, Zosia znowu dala koncert... Ale pokrzepilysmy sie mala drzemka no i nam
                                lepiej. Zobaczymy co bedzie dalej. No i fakt - alergik duzysad

                                A przed poludniem bylysmy na super spacerku na Polach Mokotowskich z
                                Marudzia!!!! Super bylo, pogoda piekna. A Marudzia w ciazy wyglada kwitnaca!
                                Dzieki kochana****

                                Ane****

                                Althea, fajna taka wolnosc, no nie? Ja jeszcze ciagle za kazdym razem jestem
                                nia oszolomiona. Zdjecie do Ciebie zaraz poleci.

                                Tatanko, bardzo Ci ladnie w nowej fryzurce. A Kroprk ma fajny kacik.

                                I nie pamietam co to ja jeszcze chcialam.
                                • olcialew1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 17:59
                                  Lirio GRATULACJE wielkie.
                                  Mona super widoki, gtatulacje dla Was.
                                  Bebell sie nudzi chyba, ze takie dyskusje urzadza smile))
                                  Altea to faktycznie niezla ta masc dali.
                                  Czy ktoras z dziewczyn z Warszawy moglsby napisac jaka jest nsdterpns duza
                                  gazeta w`stolicy po GW plizzzz?
                                • channtall Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:00
                                  nazarlam sie kapusty (na kapusniak niewiele zostalo) i czuje jak mi tylek bdzie
                                  rozsadzac... coz, zachcianka to swietosc smile

                                  Tatanko fryzurka bardzo ladna, no i zazdroszcze pieknego domu, fajnie macie....
                                  ja od urodzenia mieszkam w bloku, ale zawsze marzylam o domu z fajnym ogrodem i
                                  w fajnym miejscu.

                                  ja tyz poprosze o zdjecia!!

                                  ide zrobic herbate bo brzuch mnie boli... zrobilam chinszczynze na jutro na
                                  obiad, ale oczywiscie nie obejdzie sie bez dzisiejszego skonsumowania wink Erga,
                                  marudzia, lisico - czy wy tez macie taki apetyt?
                                  • pitu_finka Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:04
                                    Olcia, tak jak wszedzie w PL - Rzeczpospolita i Dziennik
                                    • chrumpsowa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:13
                                      Oj dostalam cynk od Potworsika i bardzo mu dziekuje smile Lirio, Monia gratulacje
                                      smile Super info smile
                                      • potwors Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:25
                                        Althea, rewelacyjna ta masc! to lekarz przepisal? super!

                                        Mi tez zawsze szkoda bylo Azji (ale bardziej Bohuna!!), jako odrzuconego i w
                                        ogole. Ale jednak przegial mi sie wydaje...!

                                        Tatanko, sliczna z Ciebie ciezaroweczka! i Macius ma mily kacik!

                                        Chrumpsik, buziaki!

                                        Kiedy wiesci od Moni? co ten docent powiedzial??ktos wie?
                                      • lirio.a Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:26
                                        Babell sie nie nudzi, babell trenuje makręcanie dyskusji wśród studentów wink))
                                        Ale ja już dałam się wkręcić i nie uważam Michasia za mammałygę, chociaż może
                                        rzeczywiście troszkę w miłości był miękkawy wink) Ale nigdy przenigdy mu nie
                                        wybaczę tej decyzji o wysadzeniu, spiep..ył mi całą część trylogii, a taka
                                        fajna była... do tego momentu winkNigdy jej drugi raz nie przeczytałam, tyle
                                        narobił wink)

                                        Chrumpsie ja też ci próbowałam wysłać esa, ale nie wiem czy dotarł i na dodatek
                                        nie podpisałam się, a wiecie czemu tak późno dałam wam znać, bo pani 25 min
                                        szukała moich wyników po wszystkich piętrach, to trzeba mieć pecha smile)

                                        Tatanko Maciuś ma piękny kącik
                                        • potwors Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:31
                                          Uomatko, zepsuli pierwsza strone Gazety sad(

                                          Wiecie co? Jedna z rzeczy, ktorej mi brakuje u mojego meza, to wlasnie kwestia
                                          polskiego, literatury itp. Ze z nim to nigdy sobie nie porozmawiam w "slangu"
                                          trylogii, ani zadne cytaty ani nic... smutne to czasami, ze cos mi sie
                                          przypomina i nie mam tego komu powiedziec... Nic to... wink
                                          • althea35 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:43
                                            Pitus, a te krostki mialy biale koncowki?? Powiem ci, ze Zosia wcale tak zle
                                            nie wygladala...
                                            • olcialew1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:47
                                              Pitu Finko dziekuje smile)
                                              Potwors jak widac Bebell chetnie z Toba zawsze podyskutuje, prawda Bebell?? smile)

                                              Co tam u Moni, pchnijcie do niej jakiegos esa.
                                          • mavikaa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:59
                                            Potwors, znam ten bol. Tez mi tego brakuje... On nie ma pojecia
                                            o "Misiu", "Rejsie" i "Alternatywach", nie wspomne o "Reksiu"
                                            czy "Pankracym" smile. A jagodzianki i oranzada w woreczku na plazy w Lebie to juz
                                            zupelnie czarna magia tongue_outPP.

                                            Lirio, niesamowicie sie ciesze smile)))))))) i zycze spokojnyh 8 m-cy. Wiedzialam,
                                            ze to bedzie fajny dzien.

                                            Kurcze, narobilyscie mi smaka na Trylogie, jak bede w kwietniu u rodzicow to
                                            musze sobie zabrac i przypomniec.

                                            Synus zasnal dzis wczesniej, maz na kolacji klientami z Ukrainy (mam nadzieje,
                                            ze nie klientkami ;D), wiec siedze sobie sama i jest mi bardzo milo. Zaraz
                                            skocze pod prysznic, a pozniej zielona herbatka i ksiazka.
                                            A przed chwila mialam okazje poznac nowa sasiadke, fajna mloda dziewczyna i ma
                                            2-letniego synka, wiec tematow bylo sporo jak na pierwsze spotkanie. Ciesze
                                            sie, ze wprowadzil sie ktos mlody, bo reszta to same moruki smile.

                                            Dziewczyny, a co z Abie?
                                      • chrumpsowa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:47
                                        OOooooo przegapilam a Ane tak jak obiecala tez mi wyslala esa! W koncu mam nr
                                        kom do Ciebie wink I jeszcze raz gratulacje!!! Zobaczysz, ze bedzie dobrze! Ciesze
                                        sie bardzo!!!
                                        • chrumpsowa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:49
                                          Ech widac po moich postach, ze z doskoku jestem. Jeszcze nie doczytalam co u
                                          Chantal ona tez na usg dzis chyba byla nie? No i zdjec Tatanki nie widzialam...
                                          Musze wszystko nadrobic, a tu normalnie everes prasowania mnie czeka uncertain
                                          • pitu_finka Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:56
                                            Althea, ona w rzeczywistosci wygladala gorzej jeszzce niz na zdjeciu. No i
                                            niektore krostki mialy biale koncowki. A Marysia ma cos podobnego?
                                          • chrumpsowa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:58
                                            Tatanko slicznie wygladasz smile))))))))
                                            • mavikaa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:05
                                              No i ze mnie tez moruk, zapomnialam napisac, ze Tatanka wyglada przeslicznie, a
                                              Maciusiowy kacik jest rewelacyjny. Domku bardzo zazdroszcze, synus bedzie mogl
                                              w przyszlosci szalec w ogrodku. Zaluje, ze moj urwis ma tylko park przy bloku.
                                              Za to tesciowie maja piekna wille z ogrodem, wiec pewnie bede poswiecac sie dla
                                              dziecka i latem czesto do nich.
                                              Melba, Tobie rowniez dziekuje za super fotki smile). Bardzo podoba mi sie to z
                                              minami smile).
                                            • chrumpsowa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:08
                                              Co nieco poczytalam - malo sad((((((( I teskno mi za pogaduszkami - ech!!!!! Kto
                                              wie jak mi nie przedluza umowy to wroce do Was na caly etat wink)))) Wtedy znow co
                                              drugi post bedzie moj ;P

                                              No a tymczasem spadam to tego prasowania... uncertain///
                                              • bebell Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:12
                                                Potwors- Ty nie wprowadzaj tego Bohuna, bo nie o nim tu spórsmile) a jeśli się mamy
                                                na calą Trylogie rozszerzyc to ja najbardziej Kmicicasmile)))

                                                olcia-a przepraszam my tylko o kupach tu mamy rozmawiac???smile)

                                                Chrumpsik-*****

                                                k.
                                                • olcialew1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:15
                                                  Bebell a czy ja cos marudze? smile))
                                                  A propos marudzenia gdzie Maruda? Pitus co Ty z nia zrobilas po tym spacerze? :-
                                                  )
                                                  • pitu_finka Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:22
                                                    Maruda pojechala najpierw do dziadka a potem do rodzicow po swiniakasmile A
                                                    przynajmjniej po jakies jego czesci. Przysiegam ze jej nie kroilam!!!
                                                  • megi.1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:39
                                                    Bebell no masz racje, Jędrusiowi to jam ran niegodna całowacsmile)) tyle, że co on
                                                    w tej Oleńce widział to ja nie wiem. Mdlałą tylko albo nogą tupałą, jakoś za
                                                    mało ognista dla Kmicica moim zdaniem.

                                                    A jak mam wybierać to ja Longinusa w sercu noszęsmile))(zaraz po
                                                    Michale) i jak oni go tymi strzałami to serce mi się kroi, że tchórze jedne nie
                                                    mają odwagi się z nim zmierzyć! I jak go na tej machinie oblężniczej wieszają
                                                    to ryczę.
                                                  • balbinka74 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:43
                                                    Lirio, zatem jeszcze raz gratuluje i tez mi sie nasunęło, ze trojaczków nie
                                                    będziesmileA ginke to ja chyba bym zmieniła...ale to moje odczucie.

                                                    Ergus co u ciebie? i juz za tydzień będziesz po wizytce!Który to bedzie
                                                    dokładnie dzień cyklu? No, powiedzmy dzień od OM???

                                                    Fantazyjna, sie dzies opalała i wsłuchiwała w odglosy ptaków...takie ostatnie
                                                    info od niej miałam...i nie pamietam czy to kaczki czy gęsi były...
                                                    Mam nadzieje, ze w koncu cosik więcej napisze..bo smary beda jak nic!

                                                    Anialm nam wywiało!


                                                    Mavika pisz, pisz o tych zwyczajach! Dobrze, ze ta kolezanka jednak nie jest w
                                                    ciazy.

                                                    Pkanetko, co powiedział ginek?

                                                    Tatanko, od razu gdy tylko dostałam od ciebie poczte posłałam moja odpowiedź!
                                                    Cos ta poczta wolno idziesad

                                                    Megi, super, ze wózek sie sprawdza!

                                                    Marudzia dosytanie mega klapsy za to milczenie! Co za kobieta!

                                                    Bebelku , ładnie to tak nami manipulować hihi? I faktycznie Bohun lepszy od
                                                    Azji.
                                                    W sprawie Zagloby, to musze go bronić...Sienkiewicz po prostu dał ciała podczas
                                                    tworzenia tej postaci. Jak wiadomo, Powieść powstawała na bieżaco, odcinkami do
                                                    kolejnego wydania czasopisma...nie miał juz odwrotu, ale próbował te postac
                                                    jakos potem ratować. Kiedys pisałam jakaśprace na temat Zagłoby...

                                                    a teraz sprawozdanko z placu boju...jutro przychodzi elektryk, w srode malarz
                                                    przyjdzie wygipsowac czop kominka i jakies tam jeszcze rzeczy musi
                                                    wygładzic...cos sie ruszylo.

                                                    Kiszona kapustka mniam, mniam...ja tez chcę.

                                                    A ja w ramach programu anemii mówimy nie...wciągnełam wczoraj kaszankę, dzis
                                                    wątróbke a jeszcze jutro szpinak...

                                                    Jutro na obiadek miała byc zupa fasolowa...no ale mój slubny jakos zapomnial o
                                                    liscie zakupow do realizacji...i kupił dzis tylko pepsi..dobre no nie?








                                                    Balbiniątko
                                                  • olcialew1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:04
                                                    Balbinko powodzenia z fachourami od remontow.
                                                    Kiedy masz nastepne usg?

                                                    Ja mam pytanie, co gotujecie na obiady w stylu bigosu czy fasolki po bretonsku?
                                                    tzn. chodzi mi o cos co mozna ugotowac na szybko w jednym garze i jak jest duzo
                                                    to mozna jeszcze zamrozic. Mnie pomyslow brak, prosze o przepisy. Dzieki.
                                                  • channtall Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:11
                                                    małe sprostowanie o wkradl sie chochlik - USG mam jutro o 20, nie dzisiaj.

                                                    co do kapusty - hmnnnnn, pomysl byl dobry, ale skutki uboczne gorsze smile hahaha
                                                  • ma_ruda2 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:23
                                                    ale nastukaly tongue_out ale doczytalam i juz siegam do notatek smile Ale najpierw wybiele
                                                    Pitusia, ktora mnie nie pokroila naprawde smile
                                                    Za to ugoscila jak krolowa, bylam na super spacerze, potem dostalam przepyszne
                                                    kanapki, sliczna bluzke (ja juz chce brzuch do niej) i moglam obcowac z dwoma
                                                    cudnymi kobietkami smile koniecznie musimy to powtorzyc !! Dzieki Pitus kiss**

                                                    Potworsik wrocila!!!! HURRA!!!!!! big_grinDD tesknilam kiss**

                                                    Ergunia kissy smile o jajkach to ja tez pierwsze slysze smile

                                                    Prezesowej gratuluje 9 mm szczescia!!!! smile a klucia to ci zazdroszcze smile ja tez
                                                    chce oddac krew!!

                                                    Kocurku witam smile)

                                                    Chyba trylogie sobi ekupie i przeczytam jeszcze raz, bo fajna 'wojna' na
                                                    forum smile mnie tam Bohun powalil, a o Michale to moge za Bebelkiem powtorzyc ...
                                                    Megi nie buj smile)

                                                    Gviazdeczko wracaj!!!!!! Ergus dasz mi jej gg??

                                                    Megi musze sie z wami na spacer nowym wozem umowic smile Kissy dla was.

                                                    Liro beta sliczna, no ale inaczej byc nie moglo kiss**** i oficjalnie gratuluje big_grin

                                                    Althea juz wiesz gdzie zniknelam?? i fajna masc dostalas sad kissy dla biednej
                                                    Mary kiss**

                                                    Chantal mam apetyt, oj mam smile nawet u Pitusia moj brzuch nie mogl wytrzymac i
                                                    burczal tongue_out

                                                    Chrumpsowa juz sie nie moge odczekac twojego przyjazdu.chyba zrobimy zlot w To
                                                    lubie, nie?? i powodzenia z everestem

                                                    Balbinko fajnie ze tato kominek 'naprawil' smile

                                                    Mavika ty nam o takich sniadaniach to nie pisz dobra??

                                                    Yskyereczko dos oryginalna nazwa koloruwlosow tongue_out

                                                    Lece na poczte sprawdzic czy mam gruba i jesienna na skrzynce smile

                                                    no notatki sie skonczyly ... jak kogos pominelam to sorki sad
                                                  • olcialew1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:29
                                                    Maruda a masz jakas dobra kielbaskie wedzona z tego swiniaka po ktorego
                                                    pojechalas? smile)))

                                                  • ma_ruda2 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:35
                                                    Olcia niestety sad dostalm tylko troche zmielonego miecha, jakis kawal miesa na
                                                    gulasz czy cos i jak to moja mama mowi 'kosci' na zupe smile

                                                    mam zdjecia!! Gruba wygladasz slicznie w nowej fryzurce smile laska z ciebei
                                                    nebeska!! a kacik Maciusia sliczny smile

                                                    Jesienna, nosz slow mi brakuje!!! ale ty PIEKNA jestes!!! a te 'galy' to masz
                                                    powalajace big_grin czekam teraz na zdjecia z mieszkania przed i po smile
                                                  • melba7 yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 20:55
                                                    Monia-gratulacjeeeeeeeeeeeeeeeesmilewiedziałam,ze tak będziesmile
                                                    Lirio-jak wyżejsmilesmile ściskam was obie czule acz ostroznie.
                                                    A ja jutro z rana pomykam na zwiadowcze usg...
                                                    Co Was tak naszło z tą Trylogią?Wołodyjowski był dla mnie ok, kiedy miałam 10
                                                    lat;P;moze i bohater, ale mało operatywny.
                                                    Kmicic-za bardzo macho, za mało mózgu.
                                                    No ewentualnie Skrzetuski, ale cholera, ja wolę blondynów...
                                                    A co do socjalizacji Azji, to polemizowałabym;P
                                                    Koleżanka Bebell używa schematu myslowego nagminnieeksploatowanego przez
                                                    wiekszość matek,żon i kochanek:'On sie zmieni dzięki mnie'.Guzik prawdawink))
                                                  • melba7 Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 20:58
                                                    Tatanko-wygladasz supersmile
                                                  • melba7 Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:01
                                                    a ja sobie zrobiłam na kolacje jajko w zielonej koszulce:w chudym mleku
                                                    roztopiłam ciut sera plesniowego, w to wrzyciłam zamrozony szpinak,przyprawiłam,
                                                    a kiedy zabulgotało, wbiłam jajko...mniam!Moje chłopy uciekły z kuchni;PPPP
                                                  • megi.1 Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:23
                                                    Gdzie Monia???

                                                    Marudka Miki to cię na oblewanie swojego pokoju zapraszasmile)) Fajny dzień miałaś
                                                    z Pituś i Zosiąsmile

                                                    Melbo mmmmmmm brzmi smakowiciesmile

                                                    Tatanko bardzo twarzwa ta fryzurkasmile i kącik Maciusia tak słodko wygladasmile

                                                    Chrumpsie jak walka z prasowaniem?
                                                  • bebell Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:29
                                                    Megi- ja tez zupełnie tej Oleńki nie rozumiem??? co on w niej widział??? ona też
                                                    mamałygasmile))

                                                    Melba-za malo mózgu u Kmicica?????? kobieto, a kolubryna???? toż to bezwgledna
                                                    inteligencja się przebiłasmile) no, a jeśli chodzi o Azję i jego socjalizację: to
                                                    cos jest na rzeczysmile)) tyle, że mnie raczej o jego dzicięctwo chodzi, on biedny
                                                    miał dzieciństwo trudne i potem mu wybiło, że tak Kolegą Freudem pojadęsmile)) nosz
                                                    nigdy bym nie pomyslała, ze psychoanalizą będę argumentowacsmile)) wstyd!!!! ale
                                                    szkoda mi go to się wszystkiego chwytam, to postac tragiczna, taki niepogodzony
                                                    on był ze sobą i światem i tyle upokorzeń... i... O! i naznaczanie społeczne!!!!
                                                    naznaczyli go!!! i potem ta labelka mu przylgla i się odpczepic nie chciala...

                                                    Balbinko-ja tam Zagłobę bardzo lubie i uważam, ze to udana postac.
                                                  • potwors Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:38
                                                    Cozescie wacpanie uczynily!
                                                    Ksiazke z polki odkurzylam i melduje, ze ide czytac! A i ksiazke do historii
                                                    wyciagnelam, zeby mapke miec pod reka...
                                                    To spadam do lektury! MIalam jeszcze cos innego w kolejce do czytania, ale juz
                                                    nie moge dluzej czekac, takescie mi smaku narobily!
                                                  • potwors Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:39
                                                    PS
                                                    A Olenka chyba o wiele bardziej mamalygowata na filmie niz w ksiazce, czy nie?
                                                    Pamietam, ze moja prababcia jej nienawidzila i nie mogla na nia patrzec wink
                                                  • megi.1 Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:49
                                                    Potwors ja sie boję siegnąć po trylogię, bo znow mąż bedzie marudził, że znow
                                                    ją czytamsmile ale co tam, chyba Kmicic tym razem pójdzie na tapet e, ech gdyby
                                                    nie ta Oleńka (zgadzam sie w 100% z Twoja prababcią!)

                                                    Monia dobrze ze sie w koncu zameldowałaśsmile uściskismile)))

                                                    Bebell ja rozumiem, że Azja miał trudne dzieciństwo, ale to nie usprawiiedliwia
                                                    w moich oczach podżynania ludziom gardeł. A Kmicic miał ułańską fantazję i to w
                                                    nim cenię i szczery byłsmile
                                                  • althea35 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:32
                                                    Ech... szkoda, ze nie ma mnie w Warszawie, bym sobie z wami poszla na ten
                                                    spacer. Blisko bym miala...
                                                  • lirio.a Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:55
                                                    Czemu wszystkie baby mieszkają tak daleko, czemu nie dołączy ktoś z moich
                                                    okolic. Coś mi się wydaje że gwiazdka jest z tych stron, ale jej nie ma ??

                                                    Erga, ja pierwsze słyszę o tych jajkach i majonezie wink) ty laska nie
                                                    przesadzaj, potem będziesz miała dietę, a teraz wcinaj wink)

                                                    Mavika opowiadaj o tych zwyczjach ale o nie przesadzaj z opisem słonecznej
                                                    ciepłej pogody, bo zejdę z zazdrości, chociaż u nas już czuję się wiosnę wink

                                                    Althea może skonsultuj się jeszcze z innym lekarzem, bo ten opis maści brzmi
                                                    trochę przerażająco, miałabym pietra smarować nią buźkę Marysi

                                                    Balbinko jesli chodzi o ginkę - myślę to samo, ale należy jej się jeszcze jedna
                                                    wizyta wink)
                                                  • fantaisie Re: Kochane jesteście 12.03.07, 21:39
                                                    Hej, hej!!!

                                                    Lirio, gratuluję!!!!!!!!!! strasznie się cieszęsmile)))

                                                    Mam nadzieję, że Pocian rozwinął swoje skrzydła na maksasmile)))

                                                    Widzę, że dyskusja na temat Michała i reszty była naprawdę pasjonującasmile))) ja w
                                                    nią nie wchodzętongue_outP bo szlag mnie trafia, że się wysadził i ręce mi latają!
                                                    najlepiej się zabić!

                                                    Megi, super że wózek fajny no a najważniejsze że użytkownik taki zadowolonysmile)))

                                                    Erguś, jajka na miękko??? rozumiem, że na surowo ale gotowane???

                                                    Balbinko, bardzo się cieszę że kominek działa i w ogóle robota ruszyła do
                                                    przodu!! i spokojnie już w najbliższym czasie brzuszek będzie taki duży, że
                                                    spodenki będę okismile a latały kaczki i tak fajnie gadały, aż własnych myśli nie
                                                    było słychaćsmile))) jest wiosna i już! u nas zakwitł narcyzsmile))) a forsycja
                                                    stroszy piórkasmile)))

                                                    Yskyerko, zaintrygowałaś mnie kolorkiemtongue_outPP

                                                    Melbuś, jedzonko pychaaa! i ściskam z wiadomych powodów!!!!!

                                                    Chrumspik ja się z Tobą spotykamsmile)) jeżeli mogę prosić o duże spotkanie np. we
                                                    wtorek, to byłoby super!!!!

                                                    Bebelku, Kocurku-ogromne ściski!!!!!!!!!!

                                                    Chyba przeoczyłam coś o Gviazdeczcesad cóż wymyśliła????

                                                    Tatanko, dziękuję za zdjecia! suoer wyglądasz iw cale gruba nie jesteś!!!! a
                                                    kącik fajniutki!!!!!

                                                    Lisicio, jak tłuszczykowy!!!! na pewno ciążowy brzuszeksmile))))

                                                    Channtall, trzymam jutro kciuki!!!!!

                                                    Mavikaa, Twój opis śniadanka mnie rozwalił!!!! ja też tak chcę! już czekam aż
                                                    będę mogła w ogrodzie jadać śniadanka!!!! ale jak mam zrobić sobie morze?????
                                                    I dobrze, że u koleżanki zmyłka.

                                                    Jesienna, przepisy smakowitesmile)) a opis mieszkania świadczy o wielkiej
                                                    pasjismile)))) super!!!
                                                    Czy ja też mogę prosić o zdjęcia??????

                                                    Olcia, jak żyjesz? jak mąż się sprawdza w roli tatusia????

                                                    Althea mam nadzieję, że jednak to nie uczulenie!!!! i maść niezłasad

                                                    Pituś na basenik będzie biegać, fajnie Wamsmile

                                                    Marudka, trzymam kciuki za wizytę!

                                                    Jutka wróciła z Krakowa, czy smok ją schrupał???

                                                    Matalko, jak samopoczucie? ściskam Cię, na pewno tęsknota Cię zżera....

                                                    U mnie tak: biorę co biorę, badań na razie nie robię, za tydzień na standardową
                                                    wizytę, mam się nie denerwować, wypoczywać, relaksować. USG wyszło dobrze,
                                                    wszystko posprawdzane i jest oki. Trzymam się myśli, że będzie tak cały czas.
                                                    Rozmiar, wiek maleństwa zgodnie ze wszystkimi normami.
                                                    Mdłości, zgaga ciągle mnie męczą. No i śpię.
                                                  • tatanka-2002 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 21:46
                                                    Lirio - Kochana, ja wiedziałam, że Ty wszybko na drugiej liście wylądujesz.
                                                    teraz tylko prosze dbac o siebie i nie stresowac sie zbytnio!!!

                                                    Gałganie - pogadamy za 6 miesiecy, jak ja się w super kiecke
                                                    na wesele szwagra wcisnę, a Ty bedziesz płakać, że Cie za dużo...
                                                    Anetka przekazała mi od Ciebie pozdrowienia...Oj narażasz się Ciotka Maciejowi!

                                                    Przepraszam, że dopiero teraz melduje się po spotkanku,
                                                    ale źle się poczułam jak tylko weszłam do domku...
                                                    Teraz zjadłam kolacje i juz mi lepiej.

                                                    Wiec - Anetka - urocza kobietka z którą rewelacyjnie mi sie rozmawiało
                                                    niestety musiała o 17.30 wsiąść w busa, bo Karola się dzisiaj rozchorowała
                                                    i Mamusia musiała na ratunek pędzic do domku.
                                                    Na szczęście ja wybieram sie w środe do Jeleniej, wiec może dokończymy
                                                    dzisiejsze plotki na jakiejś kawce smile
                                                    Jaania dotarła do nas kolo 17 i załapała się na małe spotkanko z Anetką.
                                                    Jutka minęła się dosłownie "w drzwiach", bo gdy przyszła,
                                                    to Anetka ubierała juz kurteczkę.
                                                    Jutka ma śliczny malutki brzusio w którym buszuje mała Lenka.
                                                    Ślicznie wygląda i zazdroszczę jej tego stanu,
                                                    bo ja czuje sie jak czołg...małogabarytowy (- napisze, bo mnie zakrzyczycie).
                                                    Poza tym Jaania nie wierzy w spodeczek i nie chce go zastosowac...
                                                    cóz z niej za uparciuch... Justynka w tej chwili więzi Anie u siebie
                                                    czekając aż P. Janiowy przyjdzie z odsiecza, wiec jezeli
                                                    sie dzisiaj zamelduja, to pewnie późno.

                                                    Ma dwa zdjecia w aparacie z dzisiejszego spotkanka,
                                                    ale podesle je jutro...
                                                  • fantaisie Re: Kochane jesteście 12.03.07, 21:48
                                                    Super, że spotkanko udanesmile)) i dobrze, że chociaż dwa zdjęcia są!!!!
                                                  • melba7 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 21:51
                                                    Erga, a buuuu!a czemu mojego Kuby nie ma w Twoim podsumowaniu, a Karolcia
                                                    Pkanetki jest? takie przerosniete bachorki z 1996 rocznika to juz sie nie liczą?
                                                    Jesiennasmileskąd ja Ciebie mogę znać?
                                                  • tatanka-2002 Melbuś!!! 12.03.07, 21:54
                                                    Każda miała sobie uzupełnic liste, ale tylko Anetka się do tego zabrała...
                                                    Wpisz Kubusia i będzie smile

                                                    Monia - widzisz - ja naładowałam baterie przed wyjscie z domku,
                                                    a zdjęc mogło byc wiecej, ale nie było czasu klikac sad
    • pkaneta Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 21:43
      Witajcie moje drogie Foremki smile Uff...wróciłam i narazie nigdzie się nie wybieram smile
      Nie mam pojęcia co się u Was dzieje - doczytam jutro. Wpadłam tylko na chwilkę
      zdać relację z wizyty u nowego gina i oczywiście spotkania w Warszawce i
      Wrocławiu smile
      Nowy gin przepytał mnie, przebadał i stwierdził że tutaj słuszne będzie poddanie
      mnnie IUI. Teraz musze do końca przekonać do tego mojego J.- ale mięknie smile
      Zaczynamy od przyszłego cyklu - no chyba że w tym zdarzy się jakiś maleńki cud
      smile I mam odrazu pytanie do Wrocławianek - nie wiecie jaki jest koszt takiej IUI
      we Wrocku??
      Jeśli chodzi o spotkanie w Warszawie to było przewspaniałe, przecudne.
      Dziewczyny są przekochane - wszystkie razem i każda z osobna są najcudowniejsze.
      Spotkanie minęło nawet nie wiem kiedy - i bardzo dziekuję Wam że się ze mną
      stspotkałyście - Marudko dzisiaj przekazałam parę słów od Ciebie Tatance wink)))
      A dzisiejsze spotkanie jak dla mnie skończyło się zbyt szybko - musiałam uciec
      dziewczynom bo dostałam info z domu że Karola męczy się z 39 stopniową gorączką
      - faktycznie niezły z niej piecyk. Dziewczyny są prześliczne - niezłe z nich
      laski a Tatanka ma prześliczny brzuszek - troszkę go podotykałam celem zarażenia
      się smile hmmmm...ale chyba nie tak się fasolinki robi wink Moje kochane Wrocławianki
      - wszystkie razem i każda z osobna - strasznie Wam dziekuję za dzisiejsze
      spotkanie - bardzo mi pomogło- postawiło na nogi bo troszkę miałam dołka po
      wyjściu od lekarza. jesteście kochane i wogóle to cudnie że jesteście. Tatanko
      juz nie mogę się doczekać środy
      Ok - to na tyle narazie. Jutro poczytam Was, doczytam co tam u Was i się odezwę.
      teraz idę do łóżka odespać trzy ostatnie noce - padam na twarz
      I zapomniałabym o najważniejszym
      Czy ja już Wam wszystkim mówiłam jak bardzo dziękuję że jesteście?? Jesteście
      cudowne i bardzo ale to bardzo Was kocham smile))
      • fantaisie Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 21:46
        Pkanetko, trzymam kciuki za przekonywanie męża!!!!!!!!!!!!! i zdrówka dla Karoli!!!!
      • megi.1 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 21:54
        Pkanetko uściski dla Piecyka! niech szybko wraca do zdrowia!!!
        I trzymam kciuki za cud w tym cyklusmile a co, niech się pocian stara skoro prawie
        całą zimę leniuchował!!!
        • fantaisie Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 21:58
          Czy jakaś dobra dusza podeśle mi zdjęcia Jesiennej???

          Tatanko, te dwa to już cośsmile)))

          Megi, a ja w ogóle nie gratulowałam pokoikusmile))) więc teraz to robię!!!!
          gratulacje!!!
          • megi.1 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:03
            Monia poszłosmile

            Idę już wyciągnać na łozu moje stare kościwink
            dobranoc
            m.
            • yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:08
              Mavika, ja zawsze sama farbuję. Dopóki korzystam ze znanych mi już farb, jest
              dobrze. Ale czasem skuszę się na jakąś inną firmę i wtedy – katastrofa.
              Co do oranżady w woreczkach, to nie jest tak źle. Trzeba męża zabrać w bardziej
              dzikie rejony świata, to jeszcze będzie miał okazję napić się jakiegoś napoju z
              takiego woreczka. Ostatnio tak piłam świeżo wyciskane soki w Singapurze. I nie
              pamiętam, w którym kraju, ale gdzieś tak sprzedają piwo.

              Lirio, teraz już oficjalnie gratuluję pięknej bety i progesteronu! Niech
              maleństwo zdrowo się chowa! A jakby co, bliźniaki machniecie następnym razem.

              Bebell chyba się bardzo nudzi... a pisała, że dziś ma wyczasować materiał z
              Zanzibaru. Takie nudne zajęcie, czy materiały sobie takie?

              Potworsik, zawsze masz nas. smile Rzuć esem jakiś cytacik, to ci na pewno
              odpowiemy.

              Tatanko, ślicznie ci w tej nowej fryzurce. I ciekawe, jak Maciuś zareaguje na
              swój nowy kącik.

              Megi, płytki czekają, więc to chyba najwyższy czas, żebym się do was wprosiła
              na zaległą kawę. wink

              Chrumpsowa, może lepiej niech ci przedłużą tę umowę? Zawsze to dłuższy staż
              pracy i ładniej będzie wyglądało w życiorysie.

              Balbinko, czyli jutro macie zupkę z pepsi? Z ryżem czy makaronem?

              Olcia, wszelkie sosy i gulasze możesz mrozić, a potem do ryżu lub makaronu.

              Maruda, skoro już nie możemy być jednocześnie w ciąży, to ja chcę po tobie tę
              bluzkę. (bo to ta ze zdjęcia?) Pituś, mogę?

              Melba, trzymam kciuki za jutrzejsze usg.

              Fantaisie, czyli objawy masz prawidłowe. To teraz uwierz, że wszystko będzie
              dobrze, odpoczywaj i myśl pozytywnie.

              Jaania, nie wierzysz w spodeczek? Ja też nie. Więc może obie go sobie postawimy
              na parapecie? wink

              Anetko, iui cenowo to pryszcz. Najdroższa jest stymulacja. A ty będziesz miała
              iui na cyklu naturalnym czy stymulowanym? A może jednak iui nie będzie
              potrzebna i zdarzy się mały cud? W końcu sztafeta musi biec dalej.

              A w ogóle to się na was obrażam, bo żadna mi esa nie przysłała z wynikami
              Lirio. Idę sobie popłakać w kąciku...
          • jesienna100 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:08
            zaraz wyslewink
        • jesienna100 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:07
          gratuluje najmlodszym mamusiom malenkich ziarenek ktore zasialy sie w
          brzuszkach..znaczy ktore tatusiowie zasialiwink

          iskierko, ja tez odkad sama zafarbowalam sie na pomaranczowo- a chcialam na
          popielaty blond to chodze do fryzjera...polecam ci salon na wspolnej 77 u Dimy,
          napewno poprawi jak trzeba bedziewink


          fantasie nie mam jeszcze zdjec mieszkania, ale w tym tygodniu robie sesje wink w
          srode mam ostatnich panow dachowcow wiec posprztam po nich i obfotografuje
          wszystkie izbywink

          melbus moze mnie znasz z widzeniawink
          • yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:12
            Jesienna, dzięki, ale jutro będę u swojej fryzjerki, bo już mąż mnie molestuje,
            że mogłabym wreszcie obciąć włosy. Jeśli Małgosia stwierdzi, że jest fatalnie,
            poproszę, żeby mi rzuciła inny kolor.
            • fantaisie Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:29
              Dzięki za zdjątkosmile)) Jesienna obłędne masz ślipkasmile)))) i czekam na mieszkanko.
              Do Ciebie moje już poleciały!!!

              Yskyerko, nie płacz w kącie!!! ja też nie dostałam!!!! obcinasz włosy??? na
              super krótko?

              I stawiajcie Laski ten cukiersmile
            • melba7 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:29

              Lista starających się:
              1. Ant
              2. Chrumpsowa
              3. Enterek
              4. Feromonka
              5. Jaania
              6. Kasia
              7. Matala
              8. Melba-mama Kuby, rocznik 1996
              9. Pkanetka- od 26.02.1999 szczęśliwa mama Karolki - od trzech lat nierówna
              walka o kolejnego potomka
              10. Potwors
              11. yskyerka
              12. Zuza
              13. Jesienna

              Zaciążone
              1. Balbinka
              2. Chantall
              3. Fantaisie
              4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który czuję to 7.11.2007
              5. Jutka
              6. Lisica
              7. Maruda
              8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007
              9. Lirio

              Mamusie kibicujące:
              1. Abie mama Luśka
              2. Agan mama Kasi
              3. Althea mama Marysi
              4. Anialm mama Nulki i Szymona
              5. Bebell mama Tosi i Tadzika
              6. bombamonika mama Magdusi
              7. Cytrusowa mama Kalinki i Jasmin
              8. Gviazdka mama Elizki
              9. Hortika i Tomek ur. 7.08.06smile
              10. Keri mama Kubusia
              11. Kocurek mama Julci
              12. Ktat mama Martynki
              13. Lalisia mama Alicji i Amelki
              14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana smile)
              15. Megi mama Mikołaja
              16. Misia-ma mama Magdusi
              17. Nika Mama Oli
              18. Olcialew mama Julki
              19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosismile robienie nastepnego potomka
              przewidziane od pazdziernika/listopada 2007smile)))
              20. Stokrotka mama Jasia
              21. Tycja mama Marcelka
              • melba7 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:31
                ja cukier postawię, jak dohtorostwo pozwoli;P
                zresztą, dzis moim przeraźliwym kaszlem straszyłam pacjentów, więc nie wiem, jak
                to będziewinktaki kaszel to sam sex
                • fantaisie Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:37
                  Melba Ty się kuruj!!!! i cukier wtedy na parapetsmile))
                  Idę spać.
                  Kolorowych snówsmile
                  papa
            • pitu_finka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:45
              Yskyerko, przepraszam, moglam Ci poslac ale akurat mloda zaczela ryczec***A
              bluzka ze zdjecia i tak dostaniesz ja nastepnasmile

              dobranoc
              • yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:49
                No dobra, zjadłam kolację i się odobraziłam. wink

                Fantaisie, na krótko, bo już mnie wkurzają moje włosy. Mam teraz najgorszą
                długość, czyli ni krótkie, ni długie. Związać nie można, a uczesać też nie.

                Finko, dzięki! Cmok!
        • balbinka74 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 23:01
          Bebelku, alez ja bronie tego obwiesiasmile A Sienkieicz sam sie tak o tej postaci
          wyrazał...chodzi tu o konstrukcje bohatera, ale przede wszystkim o postawienie
          go na poczatku w zbyt niskim miejscu jesli chodzi o moralnośc..natomiast Bohun
          zostal umieszczony za wysoko na tej liscie.Nie ma w tej postaci płynnosci (może
          raczej zbyt szybko musiała zajsc) w ewolucji zyciowej Zagłoby od opoja itd do
          człeka budzacego szacunek.

          A pomysły to miał iscie diabelskie a powiedzonkasmile))

          Zgadzam sie w kwestii Oleńki, zwłaszcza filmowej. nie lubiłam nigdy tej
          aktorki....wypchana kukła.Mnie sie bardzo podobała ksiazkowa Helena ...i
          szkoda, ze praktycznie nie ma jej w dalszych częściachsad

          Prezesowa, no to tydzien oddechu!Buziak! kochana, dzis ci jeszcze daruję, bo
          przeciez dziecie musiałas dotlenić...ale jutro to juz dłużej z nami bądź!

          Pkanetko, dobrze,ze ginek podszedł do sprawy rzeczowo. Szkoda, ze nie bylo z
          toba J. Mysle, ze rozmowa z ginem szybciej przekonałaby go do IUI. Zresztą
          kochana...ja juz czuje cie coraz lepiej, ...i juz niedługo najgorsze prace mamy
          za sobą...mrozu i slizgawicy tez juz nie ma byc, obrone mam 31...zatem po
          świętach nie ma opcji, pozyczajcie wóz i do nas przyjeżdżajcie, porozmawia
          sobie z moim chlopem i moze da sie przekonac jak zobaczy moj brzucholek.
          piecyk prosze ode mnie wytarmosić!

          Zjadłam pełen talerz owsianki na mleku...i chybana jakis czas mam dosc...a taka
          pyszna była...

          Marudzia, widze, że i u ciebie dostawa mięcha byłasmile Mnie wczoraj tato
          przywiózł schab,karkówkę, żeberka, watrobę, kaszankę, mięso mielone, kiełbaske
          i salceson...oraz troche tych kosteczek na zupki....I z moich obliczen
          obiadowych wynika, że wieprzowinki to ja nie bede długo kupowaćsmileZreszta nam
          taka ze sklepu nie smakuje jest ble.. w porownaniu z ojcowskimi daramismile

          Ciesze się, ze sie spotkanko babeczkom udalo. Jutka mam nadzieje przetłumaczy
          jaaani istote spodeczkasmileJa przyznaje sie bez bicia, ze nie miałam takowej
          przynęty.

          Aganku, kiedy chrzciny?

          Kasiu mezul namówil cie na wspólprace w sprawie syna?

          Fantazyjna, gwiazdeczka ponocwnie chce do nas wracac, bo ubzdurała sobie,ze nam
          pecha przynosi....Farmazony nam tutaj wygaduje..i niestety nie podnosi
          słuchawki...juz ja jej nagadam jak sie w koncu dodzwonie do tego fanfarona
          jednego!
          • yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 23:12
            Balbinko, ale mi smaka narobiłaś na tę wiejską kaszankę!
            Ta sklepowa nie nadaje się do jedzenia. sad
            • erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 23:35
              Balbinko - w poniedziałek będzie 55 dc, 36 dzień od owulacji. Według OM 8 tc.

              Marudko - wysłałam ci numer gg Gviazdki na twoje gg

              dzięki za pocieszenie z tymi jajkami - ja nie wymyślam tylko mężuś usłyszał to
              i troszkę nakrzyczał na mnie że nie wiem co mogę a czego nie. I czytałam o
              diecie w ciąży i nic o jajkach nie piszą.

              Melbuś - przepraszam za Kubusia - Pkanetka sama dopisała Karolcię-ja tylko
              skopiowałam!! Listę robiłam z samymi nickami bez opisów. Jedynie w kibicujących
              mamach dopisałam imiona pociech.

              Anetko - trzymam kciuki żeby szybko udało ci się przekonać męża. Na pewno się
              zgodzi.
            • lisica_lesna Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 23:37
              A ja sobie pożarłam dzisiaj kiełbaskę swojską, Mama przywiozła kawałeczek od
              sąsiadki. Taki fajny zwyczaj jest że kto świnkę uśmierci to się trochę dzieli z
              sąsiadami. Ale była pyszna!!

              Channtall - jem dużo ale nie dlatego że jestem głodna tylko próbuje mdłości
              zwalczyć. Znacie jakiś sposób?

              Lirio wyobrażam sobie czekać 25 min .. ale na takie wieści warto.

              Zapomniałam pogratulować Jutce zdanego egzaminu a co ważniejsze jeszcze
              warkoczyków!! Więc teraz nadrabiam i gratuluje.

              Fajowych snów Lasencje.
              • jesienna100 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 23:51
                oooooooooooooooo lisica podjada w nocy kielbase!wink))))))) ja parze ziola jak o
                dzien na watrobe (bo mam ja sfatygowana przez kosmiczne ilosci antybiotykow
                dziecinstwie)i przez to nie wolno mi jesc po 19...a co bedzie w ciazy?
                nie chce mi sie spac a moi 3 faceci( m i 2) psy chrapia przed tivi!wink

                ja dziewczynki mam dzis 30dc i ZAdnych zwiastunow czegokowiek , tak jakbym
                wogole nie miala w sobie zenskich hormonow czuje sie neutralnie jakby nigdy
                nic. chce mi sie jesc..ide sie oszukac szklanka ziół.


                • megi.1 wtorek 13.03.07, 07:46
                  Witajcie,

                  Bebell widzisz, że zaprzestałam odliczania specjalnie dla Ciebie?smile A wiesz ile
                  mnie to kosztuje??? Ja bez cyferek żyć nie umiemsmile

                  Yskierko byłam pewna, że Pituś wysłała Ci esa. kajam się zatem i zapraszam na
                  kawę lub herbatkę. Tylko powiedz kiedy masz czassmile

                  Jesienna czyli jest szansa, że przejmujesz pałeczkę pocianową?smile))

                  Balbinko mmmmmm kaszanka mmmmmmm smile

                  Kurcze mam jednego migdała powiększonego poważnie i nie wiem jak go
                  spacyfikować. Nie maciej jakiś sprawdzonych sposobów?
                  • misia-ma 100 lat dla Anialm 13.03.07, 08:02
                    • channtall Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 08:06
                      Sto lat!

                      Witam, alez mi sie nie chcialao wstac do pracy, eh.... tak dobrze bylo na
                      wolnym smile

                      Jesienna ja tez chce zdjecia smile

                      pora poudawac ze pracuje smile hihihi
                    • misia-ma Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 08:09
                      krotko, ale tresciwie smile

                      Aniu, wszystkiego najlepszego!!!!

                      dzien dobry we wtorek
                      • melba7 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 08:45
                        wszystkiego najlepszego w dniu Twojego świętasmile
                      • nika112 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 08:51
                        Witam smile

                        w ramach relaksu poczytałam sobie troche i nadrobiłam nieznacznie zaległości.
                        A co tam, ciągle tylko ta praca i praca. Zrobiłam sobie malutką przerwę przy
                        kawce. smile

                        Aniu najlepsze życzenia. Mnostwo miłości i radości w życiu smile

                        Gratulacje dla Lirio. Strasznie się ciesze, że się udało. Oby ta sztafeta
                        trwała dalej bo mamy jeszcze troche starających na naszej liście.

                        Fantasie gratuluję 9 mm maleństwa. smile)))

                        Tatanko wyglądasz ślicznie w nowej fryzurce i Maciuś będzie miał fajny pokoik smile

                        Witam Jesienną smile Masz niesamowite oczy. Wogóle laska z Ciebie.

                        Pkanetko dobrze ze jestes zadowolnona z nowego lekarza. Mam nadzieje ze
                        przekonasz swojego M. do IUI i przejmiesz sztafetową pałeczkę smile
                        Dużo zdrówka dla Karolci.

                        Wasza dyskusja o trylogii bardzo mi się podobała. I troche mi lepiej, ze nie
                        tylko ja tak ją lubię smile
                        I powiem tylko że też lubię Michała, ale głupio zrobił że się wysadził, mógł
                        walczyć.

                        Megi super że wózek się tak świetnie sprawuje smile

                        Marudka a Ty kiedy się do lekarza wybierasz?

                        Balbinko cieszę się że kominek działa smile

                        Maavika fajne Twoje opisy zwyczajów tureckich. Pisz częsciej!

                        Erga ja o zakazie jedzenia jajek i majonezu nie słyszałam.
                        To za tydzien przylatujesz do Polski?

                        I więcej niestety nie pamiętam...


                        Miłego dnia wszystkim smile
                        • agan10 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:07
                          Witajcie.

                          Anialm wszystkiego najlepszego!!!

                          Monia super wiadomości!! Będzie dobrze!!!

                          Witam Jesienną i dziękuję za zdjęcie.

                          Althea ja na temat aergii nie chcę się wypowiadać bo mnie telapawka dopada jak
                          o tym myślę. Moja Kaśka ma straszną alergię i chyba w końcu całkiem ją
                          przestawię na nutramigen. Powoli dojrzewam do tej decyzji.
                          Kochana życzę Tobie aby u Marysi to były jednak zmiany hormonalne a nie
                          alergia.

                          Tatanko ślicznie wyglądasz.I obejrzałam sobie zdjęcia Waszego domku, od
                          fundamentów aż po wiechę.Fajne macie gniazdko.

                          Liro jeszcze Tobie nie gratulowałam więc niniejszym to czynię. Kochana
                          gratuluję z całego serca!!!! niech maleństwo/a sobie zdrowo rośnie!!!!
                          • lirio.a Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:15
                            anialm wszystkiego najlepszego, samych szczęśliwych chwil, żeby wszystkow Twoim
                            życiu poukładało się tak jak sobie zażyczysz i pociechy z dzieciaków kiss******

                            Monia cieszę się bardzo, a który to tydzień u Ciebie??
                            Pkanetko a czemu od razu IUI, czy żołnierzyki M słabsze?? Może wystarczy sama
                            stymulacja??

                            Agan Nika miło was widzieć, czemu tak rzadko zaglądacie??
                      • althea35 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:16
                        Witam z samego ranasmile
                        Wlasnie spozywam herbate na sniadanie, bo chlop mi zezarl caly chleb, musze
                        czekac az sie nowy rozmrozi.

                        Yskyerko, macie juz te wyniki na nietolerancje glutenu??

                        Pitus, ciezko powiedziec tak ze zdjecia czy ta wysypka podobna czy nie. Tewraz
                        to to zupelnie inaczej wyglada u Marysi, teraz ma taka skorupe zoltawa na
                        czole, ale wczesniej miala krostki, czerwone z bialymi koncowkami, najpierw
                        pojedyncze a pozniej drobniejsze w grupach. Mleko odstawilam, zobaczymy co
                        bedzie.

                        Anialm, buziaki urodzinowe!

                        Megi, fajnie ze juz macie wozek! Ja tez bede musiala cos lekkiego i malego
                        kupic, bo ten nam caly samochod zajmuje i w ogole to ja tego wozka nie lubie...
                        ale darowanemu koniowi...

                        Monia, mam do ciebie prosbe. Napisze maila.

                        Marudka, buzka!

                        Lisica, na mdlosci najlepsze jest jedzeniesmile Banany polecam.

                        Pitus, jak Zosia? Je?

                        Balbinko, super ze kominek dzila!

                        Tatanko, slicznie wygladasz i masz malenki brzuszek (wiem czarne wyszczupla), a
                        Macius ma sliczny kacik i calkiem spory... bo u nas straszna ciasnota.

                        Bebell, gdzie ty posialas te teksty? Moze kierowca je znalazl w autobusie???

                        A tej masci nie kupilam. Moze mi jutro cos innego poleca.
                        • althea35 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:22
                          Erga, to bedzie idealny moment na USG! Juz cos bedzie widac! Jaki to jest
                          fantastyczny widok!!! Tak sobie wczoraj patrzylam na Marysiunie i w glowie mi
                          sie nie miescilo, ze to to samo 10mm z pierwszego USG.

                          Melba, zdrowiej!

                          Pkanetko, duzo zdrowka dla Karoli i zazdroszcze ci tych spotkan!!!

                          A tak w ogole to ja sie pochwale! Wlazlam w jeansy!!! Tak dla scislosci to sa
                          biodrowki, lekko rozciagliwe. Inne spodnie weszly, zapiely sie, ale jakos
                          nieszczegolnie wygodnie mi w nich bylosmile)) No coz, moze w nastepnym tygodniu...
                          • pitu_finka Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:44
                            Aniu, sto lat!!!!

                            ZOsia niespecjalnie jesad Chyb powoli czas do jakiegos lekarza sie wybracsad I
                            ona tez po jakims czasie miala skorupe...Althea, gratuluje wejscie w
                            dzinsy!!!!smile

                            No to pa.
                            • megi.1 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:48
                              Aniu wszytkiego dobrego, spełnienia marzeń, pociechy z Nulki i Szymcia i z
                              mężasmile)))!!!!!
                              • tatanka-2002 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:08
                                Aneczko!!!
                                Dużo zdrówka dla Ciebie, pociechy z Szymonka i Nulki,
                                miłości od B i spokoju w serduszku.
                                Niech wszystkie problemy omijają Cię szerokim łukiem,
                                a te które CIe obecnie trapią niech szybko zostaną zapomniane.

                                Althea - gartulacje wielkie za powrót do przedciążowych spodenek smile
                                Ja te wiosenne i letnie zawsze miałam nieco mniejsze niż zimowe
                                i pewnie dłużej zajmie mi wracanie do nich...
                                Oj ale bym sobie biodrówki założyła...

                                Megi - fajnie, że dzisiaj wtorek.smile
                                Twoje odliczanie pomagało mi w przygotowaniach dla Macieja.
                                Dobrze, że Beblek nie widzi mojego opisu na gg,
                                bo białej gorączki by dostała z tych cyferek...

                                Chudzielcu - zamelduj mi sie dzisiaj!!!

                                Właśnie skonczyłam prać pościel i zaraz powiesze ją na dworze smile
                                Taka śliczna pogaoda, ze aż zal siedziec w domku.
                                Zrobiłabym już coś w ogrodzie, ale mam zakaz od P. sad
                                Chociaz wywale kości na słoneczko i jakis promyczek na buzie złapię.
                                • potwors Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:18
                                  Aniu, sto lat kochana! zdrowka, milosci, pociechy z najblizszych i zakonczenia
                                  wszelkich problemow! Buziaki!
                                  MIlego dnia dla wszystkich, zabieram sie do pracy!

                                  Althea, mam nadzieje, ze Marysienka szybko bedzie jak nowa i poznikaja jej
                                  wszystkie swinstwa!
                                  • enterek77 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:29
                                    To i ja dołączamsmile
                                    Aniu, wsyztkiego naj..naj...naj... spełnienia marzeńsmile
                                    • lisica_lesna Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 11:43
                                      Anialm wszystkiego najlepszego i duuużo radości i Twoich Słoneczek.
                                  • balbinka74 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:39
                                    Potwors..."Bez pracy nie ma kołaczy..tylko nie przesadzaj!

                                    antus, ty pewnie tez w wirze pracowym....mmmmm...co za babka a tyle jej
                                    gadałysmy, zeby sie nie nie przepracowywała. Organizm musi miec siły do walki z
                                    choroba! Ja mam swoje przemyslenia, dlaczego ty tak dajesz czadu....ze potem
                                    ledwo zipiesz...

                                    Jaaniu, co ty tu nam za dyrdymały opowiadasz, co??? Najpierw , ze jestes
                                    zawalona praca i nie masz na nic czasu(patrz na forum) potem, ze nic w pracy
                                    praktycznie do roboty nie ma....ojojojoj ja juz sie w tym gubię!Mam nafdzieje,
                                    ze wczoraj oba brzuszki mocno obmacałas i fluidki ciazowe przelazły.

                                    Tatanko, własnie sobie zdałam sprawe , ze może bedziesz rodzic razem z zonka
                                    mojego kuzyna...to znaczy nie w tym samym szpitalu, ale czasiesmileI juz niedługo
                                    z tamtamem pochodziszsmile

                                    Olcia, nie wiem jak to u was z kapustą...ale mozesz tez zrobic gołabki,
                                    krokiety, moze leczo...ale czy ty to wszystko mozesz jesc?

                                    Yskierko, mezul kazał powiedziec, ze bedzie pepsi z ryżemsmile A tak na powaznie
                                    to,skoro wczoraj mial przypływ sklerozy..dzis musiał wczesniej wstac i jechac
                                    po zakupki.Będzie miał te swoja ulubioną fasolówkę....Fasolki juz sie mocząsmile
                              • balbinka74 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:25
                                Aniu, niech w twoim zyciu tylko dobre rzeczy sie zdarzają, niech kazdy dzien
                                będzie tak sloneczny jak dziś. Zycze ci przede wszystkim pociechy z mezusia i
                                moc radości z dzieciatek, szybkiego wybudowania własnego gnizadka...oraz samych
                                naj, naj naj....Buziak!

                                nikus, jak Olcia?

                                Tatanko , a co ci dolegalo? głodna byłas biedulko?

                                Lisico, jajuz kiedys pisałam..ale przypomnę. Jedz małe ilosci , ale często,
                                banany, biszkopty, chrupki kukurydziane, bułki....zawcze powinnas miec cos pod
                                ręką, by choc odrobinke do buzi włozyćsmile a który u ciebie tydzień?

                                Ergus, to jak nic pikawke zobaczysz!

                                Althea, ja ze wzruszeniem patrze na nasza fotke, kiedy to zobaczylismy nasze
                                wymarzone dzieciatko, majace tylko 2mm a juz bijace serduszkosmile

                                Jesienna, ja nic nie mówie...nic a nic.....ale moze na nowym sie "przyjęło".
                                Trzymam kciuki!

                                W naszej chcacie jeszcze smierdzi po akcji kominkowej...tym razem to jakis taki
                                metaliczny zapach...ble, nie moge tam wchodzic, bo normalnie po kilku chwilach
                                w głowie mi sie kręci. Tak sobie mysle , ze to pewnie żeliwo sie przepalalo i
                                stad ten zapach.

                                Megi , z tym odliczaniem to mam podobnie..jęzor mnie swędzismile no, ale
                                obiecałysmy naszego bebelka nie stresować, to nie bedziemy no nie?

                                Bebelku jak wyczasowanie?A tych planów spa troszke zazdroszczę....ale bedzie ci
                                cudniesmile

                                Althea, mam nadzieje, ze u małej to jednak nie jest ta wredna alergia.

                                agan, robiłas wszystko i skoro mała nadal sie uczula, to daj spokój, faktycznie
                                chyba czas przejsc na sztuczne karmienie.buziak!

                                Fantazyjna,śpisz???Oddaj troche snu, dobra? Ja sie chetnie zamienię....dzis
                                spałam jakies 5 godzin...a potem tylko tarzałam sie w łózku z boku na bok.
                                a swoja droga, skoro twoje dziecie juz tak od ciebie energie ssie..to dopiero
                                bedzie torpeda!

                                Pitus, co to za bluzka, o która tak sie laski biją??? Zosienka przeslicznie
                                wygląda w tej czapeczce z kwiatkiem.
                                • zuza1978 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:39
                                  Słońce za oknem świeci, cisza i spokój przy moim biurku, powoli wiosna do nas
                                  przychodzi i jakoś tak chwilowo weselej się zrobiłosmile
                                  No i postanowiłam w końcu do Was wpaśćsmile
                                  Aniu wszyskiego najlepszego!!! Niech Twoje marzenia dalej się spełniają!!!

                                  Lirio nie zdążyłam jeszcze Ci pogratulować. Straszenie się cieszę i ściskam
                                  delikatnie.

                                  I ściskam (rownie delikatne wszytskie świeżo "upieczone" ciężarówki.

                                  I witam się z Jesiennasmile NIe będę chyba oryginalna, jak też powiem, że masz
                                  cudne oczy???

                                  W mojej pracy a co za tym idzie równeiż w żyziu wielka reorganizacja.
                                  Pracodawca ten sam, ale przy swoim biurku w kancelarii już od dawna nie
                                  siedziałam. Jestem ostatnio człowiekiem drogi - ciągle w podróży i zaczyna mnie
                                  już to męczyć. I zdecydowanie mam już dośc Centralnego w Warszawie. Ale może z
                                  nadejściem wiosny wszytsko się unormuje?

                                  I musze Wam opowiedzieć najdziwniejszą historię, jaka mnie w ubigegłym tygodniu
                                  spotkała. Niedaleko Centralnego dorwała mnie cyganka. Mnie, uciekającą jak
                                  najdalej od wszelkich wróżb, kart, przesądów i zjawisk nadprzyrodzonych. Noi
                                  się dowiedziałam, że noszę wielki smutek w sercu (standard????), był w moim
                                  zyciu ważny blondyn, ale go nie "ustawiłam" (jedyny blondyn, z jakim miałam do
                                  czynienia, do chłopak z liceum, w którym się straszliwie kochałam), czekają
                                  mnie zmiany wpracy (też standard????) no i że będzie mnie badał lekarz, że będę
                                  skakać z radości i że będę miała coreczkę i synka....
                                  Skąd one mają taki dar, że zawsze potrafią wyczuc osoby, które straciły już
                                  nadzieję?????
                                  • balbinka74 Re Zuza 13.03.07, 10:50
                                    Witaj kochana!

                                    Precz wszelkie smutki i już! Jak to u ciebie wyglada? Jestes juz po nastepnej
                                    IUI...bo juz wczesniej sie pytałam...i moje pytanko nie uzyskalo
                                    odpowiedzi...na wszelki wypadek trzymam za ciebie kciuki!
                                    Eeeee cyganka poiwiedziała ci tylko to , co my tu juz od dawna wiemy!!!smile))))))
                                    Będziesz mamusia ,będziesz!
                                    • zuza1978 Re: Re Zuza 13.03.07, 10:56
                                      Balbinko, musiałam przeoczyć wcześniejsze pytanie. W tym miesiącu niestety bez
                                      iui, bo dr jest w strategicznych dniach na urlopie, w kwietniu też pewnie do
                                      iui nie dojdzie, bo święta i potem wyjazd do moich rodziców. Więc na razie
                                      łapie spokojnie równowagę po trzech nieudanych próbach i myślę, co dalej.
                                    • ant25 Re: Re Zuza 13.03.07, 11:22
                                      Zuziu, wiosna i lato to fajny czas na zachodzeniewink i ja nic nie mowie ale
                                      niech Ci Marudka opowie co ja spotkało tuz przed pozytywnym testemsmile)
                                      Głowka do góry i czas pomyslec o lekkim przystopowaniu z tymi wyjazdamismile
                                      • lirio.a Marudka 13.03.07, 11:27
                                        Opowiedz nam co ci się zdarzyło przed testem??

                                        Zuza może teraz właśnie się uda, bez IUI, znam taką historię z forum kiss****
                                        • zuza1978 Re: Marudka 13.03.07, 11:35
                                          No właśnie Maruda, co się przydażyło?

                                          zapomniałam dodać, że te wróżby cyganki to trochę chyba dalekosięzne były, bo
                                          przewidziała mi jeszcze wyjazd za granicę, z którego ponoć będę się cieszyć, a
                                          my i owszem zaplanowaliśmy, że jedziemy w tym roku na wakację do Portugalii,
                                          Hiszpani albo Maroka, ale jak nam sie do tego czasu nie uda
                                          • zuza1978 Re: Marudka 13.03.07, 11:36
                                            ale wstyd, taki błąd, przydarzyć przez ż.....
                                            • erga4 Re: Marudka 13.03.07, 11:51
                                              Marudko - co się stało ptrzed testowaniem?? przyznaj się!!!

                                              Althea - tak własnie myślę że termin na badanko będzie dobry.
                                              Ale denerwuję się bo cały czas sobie myślę że może te dwa testy były jakieś
                                              felerne i ja wcale nie jestem w ciąży..

                                              Zuza - ja nic nie mówię, ale może IUI nie będzie potrzebne... pojedziecie za
                                              granicę na wakacje, wyluzujecie się, odpoczniecie i wrócicie w trójkę..

                                              Anialm!!! sto lat!! sto lat!!!!
                                              Buziaków tysiące!!!! I pociechy z Szymusia i Nulki!!
                                              • ma_ruda2 Re: Marudka 13.03.07, 11:55
                                                Egoistycznie bedzie bo wrocilam od lekarza sad((
                                                wiec najpierw powiedzial ze progesteron ok i na tym skonczyly sie dobre wiesci :
                                                ( potem ze beta za niska, ale jak policzyl w ktorym dniu cyklu robiona to
                                                stwierdzil ze jednak ok. potem mnie zbadal i okazuje sie ze mam za malo
                                                spulchniona macice sad(( wizyta sie zakonczyla slowami ze jeszcze za wczesnie
                                                zeby powiedziec czy wszystko jest Ok sad((( no to sobie siedze i rycze sad(
                                                dostlam tez skierowanie na usg i powtorke bety, beta jutro, usg 21.03. boshe
                                                tak strasznie sie boje sad((((((
                                                • lisica_lesna Re: Marudka 13.03.07, 12:15
                                                  Marudka to że jest za wcześnie żeby powiedzieć to wcale nie znaczy że nie jest
                                                  ok!!! No może nie powinnam tego pisać bo nie znam człowieka ale wkurzyłam się
                                                  na to co opisałaś. no bez żartów, beta za niska, chyba najpierw powinien spytać
                                                  kiedy robiona a nie denerwować kobiete w stanie błogosławionym. Marudka,
                                                  ściskam siękiss**** może Ty idź do jakiegoś optymistycznego gina, co? ja tak
                                                  kiedyś pół roku przepłakałam bo poszłam do niewłaściwej ginki, inna u mnie
                                                  tragedii nie widziała. I dziecko mam a miałam mieć z tym problemy.
                                                  @---\
                                                • balbinka74 Re: Marudka 13.03.07, 12:28
                                                  Marudzia, spokojnie. a ty znowu byłas u tego samego lekarza co przedtem..czy
                                                  moze to ktos nowy? Ja byłam tzw "ręcznie badana "dopiero w 12 tc...wczesniej
                                                  ginek bał sie ruszac cokolwiek i nie zagladał czy jest rozpulchniona czy nie.I
                                                  widac to nie było konieczne, bo miałam robione tylko usg.
                                                  Zrób jutro betę..a teraz wypij sobie meliske i odwiedź moze swego zięcia..to ci
                                                  sie humorek od razu poprawismile
                                              • balbinka74 Re: erga 13.03.07, 12:03
                                                Noz ale ty głupoty juz gadasz...jakie felerne, jakie felerne!

                                                Jestes w ciazy i już!I po twoim gadaniu juz widac, ze cie macica w mózg uwiera(
                                                cytuje za tatanka).
                                                Ściski wielkie!

                                                Zuza, moze dobrze, ze teraz taki wypoczynkowy cykl macie. Jakby nie bylo troche
                                                nerwów przy tym jest. Myśle tez sobie, ze z tymi twoimi wyjazdami szef nie jest
                                                w porzadku...buntuj sie i żądaj podwyzki, jesli nic sie nie zmieni!
                                                Mam jednak nadzieje, ze przed świetami sie jednak wstrzelicie w jakis termin.
                                                Przeciez małpa juz niejednokrotnie robiła ci niespodzianki, zatem miesiac do
                                                przodu trudno przewidziec jak to dokładnie z cyklem będzie.
                                                Ściskam bardzo , bardzo mocno. A kiedy wyjeżdżacie do rodziców? W piatek czy w
                                                sobotę?
                                              • lisica_lesna Erguś 13.03.07, 12:20
                                                no to już mi się nic nie wydaje bo czytam czarno na białym, że Cię męczą ciągle
                                                jakies wątpliwości. Wydaje mi się że to normalna reakcja, ja zaliczyłam
                                                potężnego doła. Ale już jest dobrze i u Ciebie na pewno lada dzień też powróci
                                                równowaga i rozkwitnie radość. A w ciązy jesteś , w czym masz być?? okresu nie
                                                ma? nie ma! Uszy do góry kochana, ja tu CIę mocno ściskam i myśle o Tobie.
                                • lisica_lesna Balbinko 13.03.07, 12:08
                                  Balbinko ja właśnie tak jem, ciągle coś przegryzam mieszając smaki bo mi się
                                  wydaje że skoro mnie mdli po winogronach to zjem marynowane pieczarki i będzie
                                  dobrze.. i jest przez chwile więc znowu jem..smile chociąz dzisiaj próbuje
                                  inaczej, znaczy jem normalnie. Sposób mojej Mamy wydaje mi się niezawodny-
                                  przeczekać to samo przejdzie, chociż przyznaje słabo mi się podoba. A co do
                                  tygodni to wygląda na to że zaczynam dzisiaj 9 tydzień. Trochę Wam zazdroszcze
                                  tych usg, ja musze poczekać, doktorek zaplanował dopiero za miesiąc.

                                  Anetko - zdrowia dla Karoli, jak ona się dzisiaj czuje? I trzymam kciuki za
                                  Ciebie i nowy plan.

                                  Zuza fajnie że czujesz wiosnę i oby w pracy zmieniło się na lepsze.

                                  Jesienna Ty mnie nie strasz z tymi antybiotykami, Basia od jesieni miała chyba
                                  7 razy te paskudztwa. Na samo hasło zmieniam się w rozjuszonego byka.
                                  Pokochałam lekarza do którego udałam się niedawno za samo stwierdzenie ze
                                  koniec antybiotyku, wystarczy. A lekarka prowadząca zastanawiała się na jaki
                                  jeszcze zmienić..

                                  Erguś czy mi się wydaje czy Ciebie jakieś smutki trapią?
                                  • erga4 Re: Balbinko 13.03.07, 12:27
                                    Żadne smutki mnie nie trapią, tylko nie mogę się doczekać USG a jednocześnie
                                    się boję - mój strach wynika z tego że tak długo czekałam na naszą kruszynkę i
                                    nie mogę w to uwierzyć że się udało.

                                    Marudko!!! Klapa zaraz w tyłek dostaniesz!!!
                                    Po pierwsze: twoje cykle były dłuższe niż 28 dni, tak??
                                    Nie wiesz dokładnie czy owulacja była 12 lutego - może była tydzień później,
                                    tak??A nawet jeśli tylko wtedy współżyliście to żołnierzyki mogły poczekać
                                    kilka dni w tobie, tak?
                                    No więc macica ma jeszcze czas, i beta też może być niższa.
                                    Może idźdo innego lekarza, albo zrób jeszcze raz betę i sama zobaczysz -
                                    porównasz z normami i będziesz wiedziała który tydzien.

                                    Ja też nie wiem który tydzień ciąży jest u mnie. 24 stycznia była @, ale
                                    wyjątkowo obserwowałam swój organizm - naprawdę dokładnie (codzienne pomiary
                                    temp, śluz i wyczuwanie jajników) I stąd wiem że na 90% owu była w 19 dniu
                                    cyklu. U ciebie mogła być w dwudziestym którymś. My z nieregularnymi cyklami
                                    niestety nie mieścimy się w tych wszystkich mądrych tabelkach!!
                                    Nie płacz!!! Przytulam bardzo bardzo mocno - jak ciężarna ciężarną. Buziak!!
                                    • balbinka74 Re: Balbinko 13.03.07, 12:52
                                      Lisico, gdzies czytałam, ze mdlosci sa wynikiem braku weglowodanów...zatem
                                      kovchana nie wcinaj grzybków i ogórków tylko buleczki troszkę. U mnie
                                      przeczekanie nie zdało rezultatów...z minuty na minute bylo coraz gorzej!Każda
                                      z nas inaczej reaguje.

                                      erguś, jeszcze kilka dni. Ja tez nie mogłam sie doczekać kiedy bedzie pierwsze
                                      usg....zresztajuz dzis odliczam dni do nastepnej wizytki , bo wtedy dopiero
                                      jestem spokojna....a tu jeszcze prawie 4 tygodnie przede mną.

                                      Własnie dzwonila do mnie mama z wiesciami o dwóch nastepnych ciazach w moim
                                      terminiesmileFajnie, bo jedni z nich czekali na dziecko chyba z 10 lat, tylko ze
                                      im sie do tego z tego zmartwienia ...choroba alkoholowa trafiła...i mam
                                      nadzieje, ze maleństwo ich z tego wyciągnie.
                                      I mam sobie cos ładnego w sklepie poszukac, bo z tata chcą mi na imieninki
                                      ciuszek ciazowy zakupićsmile

                                      Tatanko, P. ma racje, nie tobie teraz w ziemi dłubać! chcesz jutro na porodówke
                                      odjechać? Pochodź w ciazy jeszcze przynajmniej 2 tygodniesmile Lezenie na lezaczku
                                      wskazane i przy okazji nałapiesz wit D smile)) Z prankiem tez nie szalej, jesli
                                      jest wysoko, to niech ktos inny powiesi...ja mam niska suszarke i bardzo ja
                                      sobie chwalę, chociaz posciele kiepsko schna , bo trza je składac.Jutro posciel
                                      na sloneczku wywiesze.

                                      a ja nie moge sie dostac do naszych krzeseł ogrodowychsad mezul przystawil je w
                                      piwnicy jakimis gratami i d.... a na taboreciku siedziec to żadna
                                      przyjemnosc... Samotny spacerek nie wchodzi w gre, bo mam w najmniej
                                      oczekiwanej chwili straszny zawrót glowy i bęcne jak długa, jesli sie czegos
                                      nie chwycę...no i kondycha srednia po tym ciągłym lezakowaniusmile
                                      • fantaisie Re: Balbinko 13.03.07, 12:56
                                        Aaaa Balbinko Ty mnie straszsmile)) ja sama widzę jak śpię.... wczoraj tyle godzin
                                        w ciągu dnia i nawet się nie obudziłam jak P. mnie całował w czółko wychodząc na
                                        kolacjętongue_outPP a teraz cała noc i wstałam po 11!!!!! tylko muszę się przyznać, że w
                                        nocy głodna jestemtongue_out i dzisiaj dwa serki poszły....
                                  • fantaisie Anialm!!!! 100 lat Skarbie!!! 13.03.07, 12:29
                                    Anialm! żyj na 100 lat, niech buzia się cały czas śmieje! niech Nulka i Szymuś
                                    zdrowo i radośnie się chowająsmile)) marzenia spełniają a w sercu zawsze króluje
                                    miłość!!!!
                                    Buziaki od nas Słonko!
                                    • fantaisie Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:39
                                      Erguś, jedz na co masz ochotę pamiętając że są niektóre rzeczy niebezpieczne,
                                      ale tak samo o tym wiesz jak nie jesteś w ciąży! i ja się zawsze boję surowych
                                      jajek, czy czegoś tam głupiego! nie daj się zwariować, ale jak to mówi mój
                                      docent, po prostu myślsmile

                                      Marudka, jaka niska beta???? a jakie są normy dla Twojego laboratorium? sprawdź,
                                      na pewno jest dobrze! i zrób drugą zobaczysz jak pięknie przyrasta i będziesz
                                      spokojna! a wysoki progesteron mówi sam za siebie!
                                      Co do rozpulchnienia, to olej każda baba jest inna. A poza tym Erga dobrze
                                      pisze, mogłaś mieć później owulację.

                                      Yskyerko dobrze, że się odbraziłaś!!!! buźka

                                      Lirio, dzisiaj zaczynam 7tc.
                                      I jak się czujesz ciężarówko???

                                      No i skleroza, jasny gwint.

                                      Aaa Lisico ja też myślę, że jedząc zamulę mdłości, ale kiepsko mi idzie i
                                      wczoraj znowu nietoperek!

                                      Agan, Kasia cały czas taka alergicznasad wspołczuję...

                                      Althea, na razie nic na poczcie nie mam. Jak dzisiaj buźka Marysi?

                                      Gviazdeczko, nie gadaj głupot tylko wracaj do nas!!! i odbieraj telefony!!!!! no
                                      wiesz co? takie głupoty wygadywać!!!!

                                      Zuza, mojej mamie cyganka wywróżyła jedno dziecko i wczesną śmierć męża...
                                      sprawdziło się....
                                      Czasami taki cykl odpoczynkowy dobrze robi!

                                      Jesienna, oby ten brak objawów był jednym konkrtnym objawemsmile))

                                      Mdli mnie....
                                      • erga4 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:43
                                        Monia - u mnie 7 tydzień zacznie się za 2 dni (według OM). Ale coś mnie nie
                                        mdli ostatnoio. Ale moja mama ponoć nie miała wogóle mdłości, więc mnie
                                        uspokoiła.
                                        Tylko sikam często - muszę wstawać w nocy i piję dużo więcej.


                                        Nie dajesz do sygnaturki suwaczka???
                                        Ja sobie zrobiłam ale narazie boję się wrzucać go w sygnaturkę, ale codziennie
                                        sobie na niego patrzę wink))
                                        • fantaisie Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:53
                                          Erguś, sikanie klasyka ciążowasmile)) ja wstaję czasami i 5 razy w nocytongue_outPP i piję
                                          jak torpeda. A z mdłościami, to pamiętasz jak Mavikaa pisała miała co drugi
                                          dzień... albo w ogóle się nie ma....
                                          O sygnaturce jakoś nie pomyślałamsmile może dlatego, że nie potrafię zrobićtongue_out
                                          • erga4 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:56
                                            Mogę ci pomóc smile)

                                            Mnie się spodobały suwaczki ze stronki: www.suwaczek.pl
                                            wpisujesz tylko datę i wybierasz grafikę. A później wrzucasz w sygnaturkę
                                            • erga4 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:57
                                              Mój wygląda tak:
                                              www.suwaczek.pl/cache/e76777791e.png
                                        • althea35 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:56
                                          Monia, mail poszedl.
                                          Buzka Marysi okropna... po posmarowaniu oliwka wyglada troche lepiej. Zobaczymy
                                          co nam jutro powiedza.

                                          Marudka, sciski ogromne!!! Nie placz slonko! To ze lekarz mowi, ze nei moze ci
                                          powiedziec ze jest dobrze nie swiadczy o tym, ze jest zle! Ale troche
                                          delikatniejszy w sformulowaniach to on by mogl byc. Buzka!!!! Trzymamy mocno
                                          kciuki, obydwie z Marysia!
                                        • balbinka74 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 13:00
                                          Lisica ma racje, kazda z nas ma dużo watpliwości i rozterek. Tak juz z nami
                                          jest, ze zamartwiamy się i zamartwiamy...

                                          Fantazyjna, wsółczuje nietoperka...ale sama wiesz, jeszcze kilka tygodni i mina
                                          a nagroda cudna...Ja miałam to szczescie, ze nie haftnęłam ani razu... bo to
                                          kropne..ale w ciazy da sie przezyc no nie?
                                          • althea35 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 13:04
                                            Balbinko, czasmi haftowanie bylo lepsze od mdlosci. Przynajmniej przynosilo
                                            ulge...
                                            Lisica, przeczekanie to chyba niedobry sposob... ja stanowczo polecam jedzenie.
                                            • fantaisie Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 13:10
                                              Ja się skłaniam do tej opcji lepiej pawika rzucić, te mdłości od rana do nocy
                                              czasami są upierdliwetongue_out

                                              Althea odpisałamsmile

                                              Balbinko, ja i tak zaliczyłam dopiero 3 albo 4tongue_outPP

                                              Erga, idą oglądać suwaczki. Twój mi się bardzo podobasmile))
                                              • jaania77 heeeej 13.03.07, 13:14
                                                Kochane
                                                W wordzie piszę, potem wkleję bo za długo to ja tu nie mogę siedzieć na forum.
                                                Balbinko – no co ja mam zrobić, że się nudzę w pracy??????? W nowym miejscu
                                                jestem od początku lutego, na początku było fajnie, mnóstwo zajęć, wyjazdy etc.
                                                A teraz jest nudno.. nic się nie dzieje, męczy mnie to –nie umiem tak
                                                bezczynnie siedzieć... Poza pracą na brak zajęć nie narzekam i stąd nadal
                                                znikoma obecność na forum, więc wybaczcie. A zresztą – jak chora byłam i w domu
                                                siedziałam to pisałam na forum. I nikt tego nie docenił????

                                                Spotkanie wczorajsze było bardzo udane. Przepraszam dziewczyny, że się tak
                                                roztrajkotałam na początku - mam nadzieję, ze Anetka się nie wystraszyła??
                                                Anetka jest w ogóle bardzo sympatyczną, ciepłą i miłą osobą. I słuchaj Anetko
                                                ja wierzę, że będzie dobrze i ze uda Ci się przekonać J.
                                                Tatance powiedziałam, żeby wyjęła tego arbuza spod bluzki ale nie chciała wink))
                                                Ola – mam nadzieję, ze się nie obraziłaś?? Brzuszek jest super, już za
                                                chwileczkę, już za momencik...

                                                Jutka ma taki brzuch jak ja nie będąc w ciąży..... chuchro z niej dalej
                                                niesamowite

                                                A w ogóle to byłam niepocieszona, że przez moją chorobę nie mogłam zjeść
                                                pysznych lodów w Galerii crying( smaka mi dziewczyny takiego narobiły, że hej!!

                                                Yskyerko – ja tam w ten cukier nie wierze.... jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś
                                                od cukru w ciąże zaszedł... wink))

                                                Nie mam zdjęć nowych forumek – oprócz Maaviki oczywiście, której się
                                                zrewanżowałam. Chętnie zobaczę piękne oczy Jesiennej, nie wiem jak wygląda
                                                Lisica i Chantall. Rewanż będzie od razu wink)

                                                Mam cykora przed podróżą do tego Oxfordu....

                                                Acha, Anialm – wszystkiego naj naj najlepszego!!!!!!!!

                                                Monia – jak dobrze ze serduszko zobaczyłaś, bardzo bardzo się cieszę. Trzymam
                                                kciuki żeby wszystko było teraz już dobrze, oczywiście za resztę ciężarówek
                                                też!!

                                                A w ogóle Warszawianki kochane będę miała w końcu okazję wyściskać Was
                                                osobiście wink))) Czy ktoś się cieszy ja się pytam??? W dniach 16-18 kwietnia
                                                jestem na szkoleniu a to oznacza 3 wieczory w Wawie!!!!!!!! Przyjeżdżam już 15
                                                w niedzielę. Myślę że czasu jest na tyle żeby zaplanować jakieś większe
                                                spotkanie, co Wy na to??? Nocuję na Żurawiej więc w samym centrum prawie. Ale
                                                się cieszę!!!!!!!!

                                                Kątem oka zauważyłam, ze była dyskusja na temat Trylogii – uwielbiam!!! Książki
                                                i filmy tez ( poza filmem Ogniem i Mieczem...). Zgadzam się, że Braunek jest za
                                                drewniana do tej roli, zresztą sama postać Oleńki jest kiepska... Ale Kmicic i
                                                Azja są dla mnie boscy. I w książce i w filmach – jedyne role Olbrychskiego
                                                które w pełni akceptuję.... Chyba sobie znowu przeczytam....

                                                Lirio nie gratulowałam bety – wow wow wow

                                                Normalnie skleroza bo więcej nie pamiętam crying(
                                                • fantaisie Re: heeeej 13.03.07, 13:22
                                                  Jaaniu ja się na spotkanie piszęsmile))
                                                  I doceniam że podczas choroby byłaś częściejsmile))
                                                  A cukier to dla Pociana Laskasmile)) i jest to stary ludowy przesąd, że boćki do
                                                  cukru lecąsmile)))
                                                  Idę się szykować do szkoły! i nie mam siły już do swojego kompa tak wolno chodzi.
                                                  Buziaki
                                                • pkaneta Re: heeeej 13.03.07, 13:46
                                                  Moje kochane ja tylko na chwilkę. Właśnie wróciłam od lekarza z Karolą - mam w
                                                  domu zapalenie płuc sad(( Karolę bardzo boli gardło, ciężko jej się oddycha i
                                                  wogóle jest taka niekarolkowa sad((
                                                  Wybaczcie mój brak na forum ale musze się nią zajmować - jakiś ma taki nastrój
                                                  na moje towarzystwo - idę ja utulić i wpadnę do Was jak tylko dam radę...ale
                                                  tych wszystkich wiadomości to już chyba nie dam rady doczytać...żebyśmy my
                                                  takie płodne w życiu były wink)) Buziakuję Was wszystkie
                                                • lisica_lesna Re: heeeej 13.03.07, 13:52
                                                  Janiu zdjecia poszły. Zgadzam się z Tobą że jak się nic w pracy nie dzieje to
                                                  jest bardzo słabo. Ale moze to się szybko zmieni?
                                          • balbinka74 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 13:08
                                            Fantazyjna...no to widze, że mlode toba rzadziwink Ciągle spanko, w przerwach
                                            podjadanko...nie da sobie krzywdy zrobicsmileI masz racje trza myslec i nie dac
                                            sie zwariować..ja jajka zawsze najpierw parze, zanim rozbije.
                                            I wazyłam sie dzis....przez 2 tygodnie przytyłam 0,5 kg...zatem chyba w normie
                                            sie wyrabiam, czy sie myle? Jak to z wami bylo?
                                            • channtall Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 13:17
                                              oj z tym suwaczkiem to ja mam podobnie - zrobilam juz dawno, ale boje sie
                                              wklejic.... tak samo z forum Listopad2007 - podczytuje od tygodnia ale napisze
                                              dopiero jak wszystko bedzie dobrze na USG dzisiaj.

                                              Marudzia nie martw sie - u mnie jest podobnie. Bylam u lekarza , niby macica
                                              rozpulchniona, beta przyrosla, ale pecherzyka nie bylo widac. Tez sie
                                              zamartwiam, no ale dzis roziwja sie moje watpliwosci.
                                              Bedzie dobrze, na pewno - nie martw sie.
                                    • pkaneta Re: Anialm!!!! 100 lat Skarbie!!! 13.03.07, 13:48
                                      Ten pościk mi się rzucił w oczy
                                      Anialm życzę Ci wszystkiego co najlepsze - spełnienia wszystkich - nawet tych
                                      najmniejszych marzeń. Bądź z nami zawsze smile
                                      • tatanka-2002 Pkanetko!!! 13.03.07, 14:34
                                        Utul mocno od nas Koarole i wracajcie szybko do zdrówka!!!
                                        Jak tam szpinak??? Smakował Karoli, czy nie miala na niego apetytu???
                                        Jutro odezwe sie do Ciebie. Myśle, że tak gdzies kolo 16 wyjdziemy z banku,
                                        to wtedy jakos sie umówimy. Buziaki
                                        • pkaneta Re: Pkanetko!!! 13.03.07, 14:43
                                          Dziękuję bardzo - utulę napewno. Teraz Karola zjadła zupę a szpinak będzie o
                                          16. Juz nie może się doczekać - chociaż chyba zaraz zaśnie - znowu gorączka
                                          wraca.
                                          Już się ciesze na jutrzejsze spotkanie - daj tylko znać. Buziaki
                                          • jutka7 allo allo :) 13.03.07, 15:02
                                            witam sie wiosennie smile)

                                            Nie gratulowałam chyba jeszcze Lirio- kochana, ogromnie się cieszę, a sztafeta
                                            mnie zachwyca po prostu smile) idzie jak po masle, nie po cukrze smile zyczę Ci
                                            wspaniałych miesięc, zdrowych i spokojnych i bez wiekszych objawów smile)

                                            Anialm, 100 lat! smile

                                            Zuza jak dobrze Cię widziec smile Cyganka prawde mówiła, tylko patrzec jak
                                            przejmiesz sztafetę smile

                                            Marudzia, Ty się nie martw na zapas, widocznie byłas za wczesnie u lekarza i
                                            tyle. Wszystko będzie dobrze!

                                            Erga, ja tez uważam, ze mdłości nalezy zajeśc, niedużo, mnie wystarczył kawałek
                                            chleba. Ty sie nie denerwuj, sama zobaczysz jaki od razu będziesz miała piekny
                                            widok smile

                                            Balbinko, fajnie ze kominek działa. Odpowiadając na Twoje pytanie- czuję się
                                            świetnie, choć kondycja na pewno słabsza, już nie wbiegam po schodach, częściej
                                            musze siadac przy długich spacerach, zaczęły mi puchnąć nogi, ale jest ok.
                                            Tylko waga oszalała, zaczynam przybierac w tempie przyspieszonym.

                                            Fantaisie, śpij ile wlezie smile to twój czas, później Ci przejdzie ta śpiączka smile
                                            I przypominam, ze ja wybieram się do Warszawy 29-30 marca!

                                            Na wczorajszym spotkaniu dosłownie zmieniłam Anetkę, szkoda, ale wierze, ze
                                            jeszcze będzie okazja do poznania się smile Życzę Karoli dużo zdrowia! A J. na
                                            pewno da się przekonac do iui. Tatanka już na szczęsliwym finiszu, zazdroszczę
                                            jej smilea biedna Jaania musiała sie nasłuchac o ciążach, ale przynajmniej
                                            niedługo będzie wiedziała co i jak smile

                                            i tyle zapamiętałam. Pobyt w Krakowie był super udany, chłodno ale słonecznie,
                                            nogi wieczorami chciałam sobie odciąć tak bolały po łazeniu całodziennym.
                                            klimatycznie było i bardzo nam się ten wyjazd przydał smile
                                            Olśniło mnie, ze połowa ciąży za mną a ja fot nie mam, więc wczoraj odbyła się
                                            krótka sesja, zapraszam na pocztę smile

    • yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 15:03
      Aniu, sto lat i spełnienia marzeń!

      Jesienna, kciuki zaciskam za dalszy brak objawów wszelakich.

      Megi, czwartek albo piątek? Bo jutro cały dzień jestem na szkoleniu.

      Althea, właśnie dziś odebrałam wyniki. Wszystko negatywne, więc wracam
      do normalnego chlebka. Mniam! I gratuluję wejścia w dżinsy!

      Tatanko, opalaj się i ciesz wolnością, bo już niewiele takich spokojnych dni
      ci pozostało.

      Balbinko, dobrze ten twój ślubny ma z tobą, że jednak mimo wszystko mu
      tę fasolową zrobisz. A na spacerki to może sobie kijki trekkingowe kup?
      Przynajmniej będziesz miała jakąś podpórkę, kiedy nikt nie będzie mógł pójść
      z tobą na spacer.

      Zuza, a ile kasy straciłaś za tę wróżbę? Ode mnie kiedyś za takie rewelacje
      cyganka niby nic nie chciała, ale z torebki kasę mi wyciągnęła. sad To teraz
      starania na żywioł? Jajniki będą ci mocniej pracować jeszcze po ostatniej
      stymulacji, więc nic nie jest wykluczone.

      Marudko, przecież to dopiero początek ciąży. Nie wiesz dokładnie, kiedy była
      owu, więc jeszcze ma prawo nic nie być widać. Poczekaj trochę, a na następnym
      usg na pewno wszystko będzie ślicznie widać.

      Erga, hormony szaleją i dołki łapiesz? Zobaczysz, przylecisz do Polski, zrobisz
      usg i zobaczysz pięknie bijące serduszko. Po prostu nie może być inaczej.
      A suwaczek masz śliczny.

      Fantaisie, a jedz i śpij na zdrowie! Pierwszy trymestr nie trwa wiecznie, więc
      jest szansa, że niedługo wszystko się unormuje.

      Jaania, a twoim zdaniem, od czego się w ciążę zachodzi? Przecież nie od
      seksu. tongue_out Bo gdyby od seksu się zachodziło, to każda z nas już by miała
      gromadkę dzieci. Źle mówię?

      Anetko, kuruj Karolę. Niezłe masz dziecko, że szpinak je. Ja zaczęłam szpinak
      robić dopiero kilka lat temu, bo jak w dzieciństwie na obozach widziałam taką
      zieloną paciaję, to mi się w ogóle jeść odechciewało.

      Channtall, będzie dobrze! My tu wszystkie trzymamy kciuki, więc szybciutko
      wracaj po usg, żeby zdać nam relację z wizyty.

      I melduję, że włosy obcięte, a fryzjerka powiedziała, żeby ich teraz nie
      farbować ponownie, bo ta farba mi się zmyje po kilku dniach i już nie będzie
      taka intensywna.
      • erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 15:24
        Anetko - ucałuj Karolcię!! Niech wraca szybko do zdrowia.
        • lirio.a Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 15:52
          Jutka!! Jaania prawdę mówi, kobieto ja mam taki brzuszek bez ciąży hihihi,
          tylko mnie jeszcze dodatkowo z boczków zwisa wink) A tak serio to bardzo zgrabnie
          wyglądasz!!

          Marudka, przecież Ty bete robiłaś dawno temu, w którym dc to było??? Mnie się
          wydawało wręcz odwrotnie że beta jest bardzo ładna, wysoka!!

          Yskierko a może jakaś fotka z tym kolorkiem??

          Pkanetko trzymajcie się i zdrowiejcie, bidulka z tą gorączką kiss**

          Dzięki laski za życzenia, ale to chyba jeszcze za wcześnie na gratulacje. Ja w
          każdym bąź razie jak Erga ciągle niedowierzam . Boję sie też że beta juz spada,
          bo objawów żadnych (oprócz senności) i ciągły małpowy ból brzucha sad(
          Suwaczka jeszcze nie robię crying

          Wiecie co ja też nie wystawiałam cukru, bo parapet należy do kota, a kot mógłby
          zeżreć bociana ;DDD A poza tym kto to wymyślił że bociany jedzą cukier, czy
          bociany to KONIE??
          Ale może teraz wystawię ten cukier na balkon wink)
          • tatanka-2002 Jutka, ja Cię nie mam:( 13.03.07, 16:02
            Wiem, że wczoraj sie widziałyśmy, ale to nie znaczy,
            że nie chce mieć fotki brzusia!!!!
            • jutka7 Re: Jutka, ja Cię nie mam:( 13.03.07, 16:04
              wysłałam Olus, teraz drugi raz, nie wiem dlaczego nie doszły
          • melba7 Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:06
            Lirio, ja mam tak samo z tym brzuszkiem-z tym,że u mnie jednak spadł trochę,
            boczki teżsmilemoje 2ulubione pary dzinsów juz sobie mogę zsunąć przez biodra bez
            rozpinania;P
            • pitu_finka Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:09
              Jutko, cudnie!!! I ja tez mam taki brzuch. Ale ja jestem w 56 tc jak sobie
              policzylamtongue_out wiec moge miecsmile
              • erga4 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:18
                I ja zaliczam się do tych z brzuszkami smile))
                Zawsze miałam wystający brzuszek - moim marzeniem był płaski, ale nigdy się nie
                udało go doprowadzić do takiego stanu.
                A mężuś już przygląda się brzusiowi i mówi że urósł smile)
                • erga4 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:19
                  Lirio - ja zrobilam suwaczek co by sie w obliczeniach nie pogubic, ale boję się
                  go wstawić do sygnaturki - dopiero po wizycie jesli wszystko będzie OK.
              • tatanka-2002 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:18
                Juz doleciało...ale śliczny kandydat na tam-tama!!!
                oooo..taki brzusio mi sie podoba,
                bo jak zakryjesz go sweterkiem to mniejszy sie wydajesmile
              • pkaneta Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:19
                Juteczko - wprawdzie widziałam Cię wczoraj oszałamiająco długo - 2 minutki wink)
                ale też poproszę o zdjęcie brzuszka
                • jutka7 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:31
                  wysłałam Ci Anetkow pierwszym i jedynym rzucie, mam nadzieję, ze jednak
                  doszły smile
                  • melba7 czy Pociany lecą na słodzik?bo ja cukru nie mam! 13.03.07, 16:46
                    doktorostwo pozwoliło robic baby, kazało zapomniec na razie o badaniach
                    genetycznych (ich zdaniem to bez sensu-przyczyną ostatnich niepowodzeń było ich
                    zdaniem nieprawidłowe endometrium), a ja odszczekuję wszystkie złe słowa które
                    głosiłam na temat duphastonu-przez 10 dni załatwił to, czego luteina nie ruszyła
                    przez 3 cykle.Jeszcze nie jest super idealnie, ale jest ok, najwzniejsze,że endo
                    jednorodne.Będzie monitoring, bą chcą wiedzieć na 100%, czy owulacja jest.
                    Ech, moze wyszperam jakis cukier-puder...wiosnę poczułam, czy co?
                    • melba7 Re: czy Pociany lecą na słodzik?bo ja cukru nie 13.03.07, 16:47
                      Marudzia!nosz dam Ci zaraz w ten chudy tyłek!znowu byłas u tego optymisty, co
                      rok temu?Bebell dobrze gada-wyluzuj, skoro progesteron wysoki, jest ok!
                    • bebell Re: czy Pociany lecą na słodzik?bo ja cukru nie 13.03.07, 16:55
                      mięte Melba poczulassmile) miętesmile))
                      • potwors Re: czy Pociany lecą na słodzik?bo ja cukru nie 13.03.07, 17:04
                        Melba, nie wiem, jak ze słodzikiem, ale w kwestii cukru pudru literatura uczy,
                        ze ptaszki moga go po prostu eeee.... wypluc! wink
                        Ale z pocianami nigdy nic nie wiadomo, wiec mozesz sprobowac wink
                        Fajnie, ze juz mozesz dzialac! Buziaki!
            • erga4 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:21
              Jutko - slicznie wyglądasz!!!!!! Ech juz nie mogę się doczekać takiego
              brzuszka smile))
              • jutka7 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:30
                dziękuję babeczki smile ja sie tak średnio przyzwyczajam do rosnącego brzuszka,
                ale ja zawsze miałam płaściutki, tyłam wszedzie, tylko nie tam, a tu powiększa
                się i powiększa smile
          • bebell Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 16:43
            Yo!

            bylismy dziś na USG z Tadziem. Było super: pojechaliśmy autobusem, pojechal tez
            z nami Tolek (mis Tosi), a potem zrobiłysmy sobie spacer Krakowskim
            Przedmieściem i Nowym Światem z przyległosciami. No, i spotkałam mase
            znajomychsmile)) fajnie było. Aha, bioderka okismile) a z Tośką poszłysmy do kawiarnismile)

            Jutka-nieprawdopodobnie subtelnie wyglądasz w ciążysmile)) ślicznie Cismile)

            Yskyerko-już wyczasowałam wczorajsmile) Fajny ten Zielony Przyladek. i tez powinnam
            wybrac się do fryzjera.

            Jaania-poczta mi ciągle nie po drodzesad(( wybacz mi plizzz.

            Pkanetko- buziaki dla Karoli. Niech szybciutko zdrowieje.

            Lisico- optymistyczna z Ciebie dusza.**** i fajnie, ze Basiaczek z babcia.

            Erga- nie świruj! tylko cisz się Laska, Nowe Życie w Tobie się rozwijasmile)) a
            potem jak Ci to Nowe Życie wrzaśnie kochana, oj bedzie się działosmile)

            Marudka-ja powiem tak: uważam, ze do lekarza ani na żadne USG nie ma sensu
            chodzic przed 8-9tc. Bo wcześniej to się własnie takich rewelacji można
            dowiedziecsad( nawet jak jest mało rozpulchniona to co z tego??? zdązy jeszcze,
            to przeciez bardzo wczesna ciąża. I mój dr Paj-Hi-Wo badał mnie ginekologicznie
            raz jeden przez calą ciąże, było to w okolicach 14tc, zbadał , pobrał posiewy i
            dał mi spokój. Jest dobrze Laskasmile))

            Megi-dzięki za to, ze się powstrzymujeszsmile) doceniam to, naprawdesmile) i tak sobie
            myślę cały czas: jak Ci się odwdzięczyc za te matę?? ona mi życie ratujesmile)) no,
            mam jeszcze trochę czasu, więc jeszcze nie panikujesmile)) i fajnie, ze wózek
            Mikiemu przypadl do gustusmile)

            Lirio-***

            Jesienna-brak objawów to dobry objawsmile) mój M tez ma rozwalony żołądek przez
            antybiotykisad(

            Mavika-odetchnęłam jak napisałas, ze koleżanka jednak nie jest w ciąży. Bo ja
            aborcji nigdy nie zrozumiem. Nawet się starac nie będę. Dla mnie to jest
            potowrnośc maksymalna i żaden argument typu "mój brzuch" do mnie nie trafia.

            Tosia lezy obok Tadzia na podłodze, poklepuje go plecach i śpiewa mu:"szczotka,
            pasta, kubek ciepła woda..."smile))

            k.
            • yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 17:07
              Bebell, powiedz coś więcej o tym swoim doktorku, bo tak czytam i coraz
              bardziej mi się podoba.

              Jutka, ja nie mam żadnych zdjęć. sad

              Melba, ja ci pożyczę trochę cukru, chcesz? Mamy dla gości taki w torebkach
              z różnych knajp i linii lotniczych, bo my nie słodzimy, więc nie opłaca nam
              się kupować go na kilogramy. Podzielę się.

              Oglądacie Teleexpres? Mówią o kobiecie, która dostała rachunek za gaz na
              kilkaset tysięcy złotych i powiedzieli jej, że najmniej musi go zapłacić,
              a dopiero potem składać reklamacje.

              A z innych radości w naszym kraju:
              www.gazetawyborcza.pl/1,75480,3979000.html
              • althea35 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 17:19
                yskyerko, dobrze ze nie macie nietolerancji glutenu! A cukru nie uzywasz do
                jakichs ciast czy czegos w tym stylu??

                Dziewczyny na diecie, uzywacie takich produktow zastepczych typu cos
                smietanopodobnego czy melekopodobnego z soi czy ryzu????
                • pitu_finka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 17:24
                  Althea, ja probowalam bebiko sojowe, ale tez Zoske soja uczula. Dzieci uczulone
                  na bialko mleka krowiego tez czesto uczulone sa na soje (podobno polowa z
                  nich). A teraz czasami sobie robie Sinlac (mąka ryżwa i mączka chleba
                  święojańkiego), nawet da się to zjeść. Generalnie łatwo nie jestindifferent
                • yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 17:53
                  Althea, ja ciast prawie nie piekę, bo musielibyśmy je pochłonąć we dwoje.
                  Jak mamy więcej gości, to coś robię i wtedy kupuję kilogram. Ale często
                  robię np. sernik na zimno z jogurtów, które już są słodkie, albo rogaliki
                  ze słodkim dżemem, więc do ciasta już cukru nie dodaję.
              • melba7 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 17:26
                a tak, czytałam to w Dużym Formacie.Włos się jeży...
                • tatanka-2002 Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic... 13.03.07, 18:39
                  Brzuch mi sie co chwile stawia, ale to nie sa bolesne skurcze.
                  Dzwonie do gina, a on nie odbiera telefonu.
                  Chyba przejade se do szpitala i poprosze o KTG,
                  bo skoro nospa i magnez nie pomogły to chyba niedobrze.
                  Ciepły prysznic tez nie pomaga, bo brzuszek dalej twardy jak kamien...
                  Buuu...co mam robic???
                  • melba7 Re: Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic 13.03.07, 18:43
                    jedź!natychmiast!moze to tylko skurcze przepowiadające, ale po wizycie w
                    szpitalu bedziesz spokojniejsza, bo dowiesz się, co jest grane
                    • melba7 Re: Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic 13.03.07, 18:47
                      a czujesz cos w krzyżu?czy skurcze są regularne?
                    • lirio.a Re: Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic 13.03.07, 18:48
                      Tatanko jedź, jesteśmy z Tobą kiss**
                  • bebell Re: Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic 13.03.07, 18:51
                    KTG wskazanesmile))
                    a jak nic nie pomoże to urodzic po prostusmile)) Maciuś już sobie da świetnie rade
                    po tej stronie brzuchasmile))
                    więc spokojniesmile)
                    • tatanka-2002 Re: Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic 13.03.07, 18:54
                      Melbus - nie sa regularne.
                      Ja wogóle odczuwam to bardziej jako takie ogólne napięcie brzucha
                      a nie jako jakies regularne skurcze...

                      Czekam na mame, bo ma za godzine przyjechac
                      a w tym czasie skoncze pakowac torbe do szpitala.
                      Ja nie bedzie lepiej to pojade z nia na to ktg...
                      • matala6 Wieczorem 13.03.07, 19:00
                        zagladam i ciesze sie z pieknej pogody
                        przed 18 wrocilam do domku, caly tydzien latam
                        i mnie praktycznie nie ma,
                        tyle co spie.
                        Dzis ostatni dzien z luteina.
                        No i zaczelam chodzic na prawko,
                        jak mi G. auto ma kupic.

                        Samo sie sobie dziwie - ja taka bojazliwa...
                        Kompletnie nie wiem co u kogo sie dzieje,
                        ale mam nadzieje ze wszystko w porzadku.

                        Pozdrawiam Was cieplutko i lece sie polozyc,
                        bo musze odsapnac.
                        • matala6 Jesienna ;))) 13.03.07, 19:02
                          Pieknosc z Ciebie!!
                          na tym zdjeciu czarno-bialym
                          • megi.1 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 20:03
                            Tatanko jedz an to ktg, w koncu to juz 36 tydzien wiec moze rzeczywiście Maciuś
                            chce już wyjść? Jestem z Tobą myślami i modlitwą.

                            Yskierko to może czwartek? Dobrze, że możesz jeść gluten bo już kombinowałam
                            jak ci upiec jakieś ciasteczka bezglutenowesmile

                            Melbo cieszę się, że optymizm "słychać" w Twoich postachsmile A kiedy obrona?

                            Marudko zamelduj się kochana, bo sie martwię.

                            Matalko gdy słońce tak pieknie świeci to człowiek ma powerasmile Odpocznij
                            troszkęsmile
                            • yskyerka Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 20:11
                              Megi, czwartek może być. Czy ty i Finka jesteście obie na diecie bezmlecznej
                              i bezjajecznej? Fajnie by te ciasteczka wyszły: mąka kukurydziana i woda. wink

                              Tatanko, daj znać, jak już wrócisz do domu, bo też się niepokoję.
                              • megi.1 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 20:19
                                Yskierko ja już delektuję się smakiem zółtek, Pituś chyba jeszcze nie.
                                A co do ciastek to wiesz, cukru trochę bym jeszcze dodaławink))
                                • althea35 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 20:45
                                  Megi, Pitus - podpowiedzcie cos, co moge zjesc. Wy chyba macie jakis fajny
                                  przepisa na cisto drozdzowe.
                                  • balbinka74 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 21:47
                                    O kurczaki, mam nadzieje, że z Tatanka wszystko ok, ale gdyby co..to Kropek da
                                    sobie spoko rade!

                                    Chantall czekamy na wieści!

                                    Bebel, ciesze sie, ze biodrka naszegopakerka w porzadeczku. I tak sobie
                                    myslałam..że twój brak na forum to pewnie spacerek lub pograzyłas sie w znanej
                                    nam ksiazcesmilenie ma to jak pójśc z córka w tak swietne miejsce!

                                    Fantazyjna..ja własnie odkryłam , ze moja zgaga meczy mnie po mleku...cie
                                    choroba...musze chyba przejsc na produkty przetworzone...bo na dodatek juz mnie
                                    gardło znowu zaczyna boleć...a juz myslałam, ze moja alergia troche przysnełasad
                                    I juz nie wiem co ja mam jesć w znaczeniu chlebka...dotychczas znakomicie
                                    sprawowalo sie pieczywo chrupkie waza...ale strasznie mnie bola zęby i krwawia,
                                    a po wszelkim razowym i żytnim pmam zgage i w ogole mój żoładek zawsze sie po
                                    jakims czasie buntuje....chyba tylko bułeczki z ulepszaczami mi zostaną...jakos
                                    nie chce mi przez myśl przejsc, ze miałabym sobie chleb piec....straszny
                                    leniwiec ze mnie sad

                                    Tatanka czeka na P. i jada na zapis., bo brzuszek nadal twardy.Jak cos bedzie
                                    wiedziała, to da nam znać.nic więcej nie wiemsad

                                    O monia, to dobrze, ze nie az tak duzo tych nietoperków. a w sprawie nocnego
                                    podjadania, to moze jakieś jedzonko niech ci przygotuja i nie bedziesz musiała
                                    z łózeczka wstawać....

                                    Jaaniu, ja zauwazyłam...ze byłassmile))

                                    Zuza, najwazniejsze to nie tracic nadziei!

                                    Młode kopie ile wlezie...az mi sie czasem brzuch poruszy...
                                    moja mama ma teorie, ze moge urodzic wczesniej o 3 tygonie, bo te ruchy u mnie
                                    wyjątkowo błyskawicznie sie pojawiły....eeeee chyba to nie od tego zalezy.
                                    nigdy o tym nie słyszałam.

                                    Kto chce zupki fasolowej? Nagotowałam dla całej armii. Mezul bedzie ja musial
                                    sam zjesc, bo mnie niestety zaszkodziło...Najwyżej, wleje w sloje, zagotuję i
                                    potem bedzie sobie podjadał.

                                    Yskierko, jestes genialna! Juz widze jak moi sasiedzi pukaja sie po glowie,
                                    widzac mnie z tymi kijkami. A swoja droga mnie sie ten sporcik bardzo
                                    podoba...tylko ponoc trzeba zasięgnac rady instruktora, by odpowiednio sie
                                    poruszac i sobie mięśni i scięgien nie nadwyręzyć....no i sprzecior sobie
                                    odpowiedni kupic z takim nakładkami na spacery po szosachsmile
                                    mezul juz mi fotelik na jutro przygotował, to sobie na balkonie troszke
                                    posiedzę. Bylismy dzis na spacerku i kurka zadyche miałam straszna a to niecałe
                                    500 metrów byłosad Po drodze spotkalismy dalszych sasiadów z przepieknym yorkiem
                                    na smyczy! Malec mial 3 miesiące i tak strasznie sie cieszył, gdy sie do niego
                                    nachylilam...,ze zaczał tańczyc, a podczas głaskania normalnie sie posikał!
                                    Facio dziwił sie, bo on taki bojaźliwy, a do nas od razu podbiegł....ale był
                                    cudny, jejku, ja tez chce!

                                    Słyszałyście o tym 39 letnim faceciku, który sobie wczoraj odrabal toporkiem
                                    interes? Matko jedyna, zrobil to po pijaku...alez się potem musiał zdziwic...no
                                    i niestety nie udalo sie juz mu czlonka reinplantować( kurka nie wiem czy to
                                    prawidłowa nazwa) i biedny bedzie bez fiutka....
                                    • yskyerka Balbinko 13.03.07, 21:53
                                      A nie myślałaś, żeby sobie maszynę do chleba kupić? Wrzucasz wszystkie
                                      składniki i samo się robi. smile
                                    • balbinka74 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 21:58
                                      A ja oczywiscie opozniona i Tatanka juz sama zdazyła wam nakablowaćsmile

                                      Melbus, okropnie sie cieszę, ze macie zielone swiatło!!! Jupi!A po tym
                                      całomiesięcznym poscie..to ci bedzie sexik smakował...i moze zając cos
                                      przyniesiesmile))

                                      Lisico,gratuluję ciązowych ubranek! Dla mnie jeszcze żadnych nie uszylisad

                                      Althea, oby to nie była ta alergia, bidulkosad

                                      I co mówicie o tej mojej wadze..bo juz kurka sama nie wiem...pocieszam sie
                                      tylko,ze i z Jutki straszny chudziaszeksmile
                                      • lisica_lesna Balbinko 13.03.07, 22:05
                                        Balbinko znaczy że co? żadne Ci się nie podobają czy brzuszek masz za mały na
                                        ciążowe? fajnie ze na spacer sie wybrałaś. Chcesz mieć psa? ja tez...i kotasmile
                                        ale z tym musze poczekac na dom.
                                        • balbinka74 Re: Balbinko 13.03.07, 22:17
                                          Yskierko, faktycznie moze i by sie przydała...ale czy ja dałabym rade chlebek w
                                          niej upiec...no nie wiem, a na dodatek u nas z tymi roznymi mąkami i
                                          mieszankami cienizna...a ile takie cudo kosztuje?

                                          Lisico, noz brzuch za mały...a w mniej niz nr 2 nie moge miec, bo moje
                                          specyficzne bioderka na to nie pozwalaja...chyba jeszcze musze z 2 tygodnie
                                          poczekac....zreszta w nastepnym ma byc nowa dostawa, to moze cos trafie. Były
                                          takie fajne sztruksy z pasem na górze...i tatankowe spodenki teżwink
                                          Prosimy o fotki!
                                          O marudzia, ty do tego lekarza lećsmile
                                          • yskyerka Re: Balbinko 13.03.07, 22:24
                                            Balbinko, mieszanki zamawiasz przez Internet i firma przysła je kurierem.
                                            Kilogramowa mieszanka (na dwa chleby) kosztuje 3 - 6 zł. Do tego potrzebna
                                            jest już tylko woda albo mleko, drożdże i trochę cukru. Ja soli nie daję.
                                          • balbinka74 Re: Balbinko 13.03.07, 22:33
                                            Fantazyjna, zupa juz leci! I kaszne mrozona tez ci sle, bo wiem , ze lubisz!
                                            Bądz pewna urodzi, urodzi..najpóźniej za 6 tygodnismile

                                            Chantal, super wieści!

                                            Lisico, pieski sa cudne. Juz od dawna chorujemy z mezem albo na yorka albo na
                                            spanielka...tylko, ze nie chcemy biedaka samego zostawiac na tak długo, bo na
                                            bardzo długo w domku nie było, czasem po 12 godzin i biedaczyna samiutki
                                            siedziałby...no a po drugie to okazało się,ze ja mam na siersc uczuleniesad
                                            nawet na chomikisadCZasem mi wysypka wyskoczyła..ale ogolnie to wszystko mnie
                                            swedzi...zadziwiajace, bo całe dzieciństow spędziłam wśród zwierzaków.
                                            Jeszcze sie drapie po spotkaniu z tym pieskiem.Ale mial taka sliczna mordeczkę
                                            i lizał mnie po rekach...cudo mówie ci!

                                            Nas w ogole wszystkie psiaki lubia, chociaz tych wiekszych troche sie boje.
                                            Moja siostra ma sznaucera...ten dopiero ma kudełki...i chce od razu na kolana
                                            wejśc...a to kawal bydlaka smileStrasznie rozrabia, zjadl im drewniany stopień ,
                                            nowe butki siostry...na dodatek spryciarz jeden potrafi sobie sam otworzyc i
                                            potem zamknac drzwi...zatem na jego koncie sa zjedzone słuchawki.. zeszyt
                                            mikiego..oj dluga listasmile
                          • mavikaa Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 20:42
                            Hellooo smile! Cos mi sie dzis gazeta nie chce otwierac.

                            Lirio, chyba nie gratulowalam, a jesli tak, to nie zaszkodzi dwa razy -
                            super smile)!!

                            Pkanetko, duzo zdrowka dla Karoli, mam nadzieje, ze juz jest lepiej.

                            Yskyerko, no to nie mam wyjscia i musze go do tego Singapuru zatargac smile, na
                            soki, bo piwo odpada. Moj M nie spozywa alkoholu w zadnej postaci, nawet tortu,
                            czekolad czy cukierkow jesli sa z jego dodatkiem. Taki typ. Muzulmanski smile.

                            Jesienna, to jak juz obfotografujesz katy, to ja tez poprosze smile). No i zycze,
                            zebys zakladala kolejny watek smile.

                            Wszystkiego naj naj naj dla Anialm smile). Duzo milosci, szczescia i radosci z
                            dzieciaczkow!!

                            Lisico, popieram Althee, na mdlosci banany, banany i jeszcze raz banany,
                            przynosily mi ogromna ulge i sucharki zaraz po przebudzeniu.

                            Althea, brawo za wbicie sie w jeany smile. Pamietam jak sama sie cieszylam, bo pod
                            koniec ciazy juz tak bardzo chcialam zalozyc cos obcislego.
                            No i niech od Marysi ida precz te swinstewka.

                            Zuza, ciekawa przygoda z ta cyganka. Mnie jeszcze nigdy nie zaczepila, pewnie
                            widza, ze nie warto tongue_out. Dwa razy w zyciu bylam u wrozki, tzn. u dwoch roznych,
                            i praktycznie wszystko sie sprawdzilo.
                            Tutaj Turczynki stale wroza sobie z fusow. Wystarczy, ze gdzies sie spotkaja na
                            plotkach, od razu kawka po turecku, w takich malusienkich filizankach, po
                            wypiciu ciach ja do gory nogami, zeby fusy splynely i sie zaczyna... Zawsze
                            znajdzie sie jakas specjalistka od wrozenia smile. Nie wiem czy cos sie sprawdza,
                            bo nie cierpie tej ichniejszej kawy i jeszcze mi nikt nie wrozyl, ale smiechu
                            jest sporo.

                            Monia, te nietoperki lepsze od mdlosci, mnie czasem juz tak paskudnie mulilo,
                            ze musialam sobie pomoc, bo inaczej nietoperki nie chcialy zawitac.

                            Erga, wiekszosc moich kolezanek nie miala mdlosci i jak im opowiadalam o swoich
                            to chyba myslaly, ze przesadzam, a ja tak okropnie meczylam sie do 4 m-ca.
                            Ciesz sie wiec, ze masz spokoj. A z sikaniem to mialam podobnie. Bedac poza
                            domem zaliczalam wszystkie knajpy, stacje benzynowe itp, ale to juz jak mialam
                            wiekszy brzusio i syncio przyciskal wink.

                            Doczytalam, ze Jaania bedzie w Wawie, jesli wiec bedziecie cos organizowac to
                            ja chetnie wskocze w pociag i sie przytocze smile. No chyba, ze umowicie sie o
                            mocno wieczornej godzinie, to wtedy odpada.
                            Jaaniu, rozumiem Cie doskonale, bo tez nie lubie sie nudzic w pracy. W ogole
                            bardzo lubie jak sie cos dzieje i moge byc w ruchu.

                            Jutko, bardzo Ci do twarzy z brzuszkiem smile). Extra fotki!

                            Marudko, ja tez bylam na pierwszej wizycie bardzo wczesnie i lekarka mi
                            powiedziala, ze nic nie widac, ze moze byc pozamaciczna, ze moze sie zarodek
                            nie zagniezdzic i takie tam. Do tego plamilam, wiec mialam kompletnego dola. I
                            zupelnie niepotrzebnie, bo ten moj zarodek ma juz 10 m-cy i urwisuje na potege.
                            Nosek do gory, bedzie dobrze smile))

                            Bebelku, czy ja moge pozyczyc Tosie do spiewania tych wszystkich, past, kubkow,
                            mydel i innych ogorkow? Emis uwielbia, a mnie juz gardlo boli, bo jego
                            oryginalne wykonania z plyt CD nie interesuja smile).

                            Ciekawe co z Tatanka??

                            A moj synus dzisiaj powiedzial ma-ma smile). Wiem, ze nieswiadomie itd itp, ale
                            ucieszylam sie, bo do tej pory bylo tylko tatatata i babababa. Baba to po
                            turecku "tata", wiec chyba mam dwujezyczne dziecko tongue_outPPP
                            No niewazne, najwazniejsze ze uslyszalam "mama" smile

                            --
                            "Szczescie to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie odbiera."
                            • tatanka-2002 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 21:15
                              Jestem o rozmowie z moim ginem...
                              Zaczął się śmiać, ze akurat jak on na imprezie to ja musze rodzic.
                              Powiedział z przekąsem, ze skoro podczas lezenia mnie nie boli
                              to mam lezec i czekac az on bedzie miał dyzur - czytaj za dwa dni...

                              Decyzja jest w tej chwili taka, ze ściągam P. do domku
                              i jedziemy zrobic zapis...
                              Jak bedzie ok to jade jutro do Jeleniej. Najwyzej tam urodze.
                              Anetka ma blisko do szpitala, to może odwiedzi koleżankę tongue_out
                              Dam znac jak bede juz po.
                              • yskyerka Tatanko 13.03.07, 21:28
                                To ja zaciskam kciuki, żeby wszystko poszło tak, jak będzie najlepiej
                                dla ciebie i Maciusia. Jeśli ma się urodzić, to oby bezproblemowo,
                                a jak jest mu pisane jeszcze trochę posiedzieć w brzuszku - to niech
                                w tym szpitalu znajdzie się ktoś, kto mu w tym pomoże.
                            • lisica_lesna Wieczornie 13.03.07, 21:29
                              Tatanko, zamelduj sie kochana jak Ty sie czujesz? Mamy już trzymac kciuki ?? W
                              zasadzie to potrzymam za pomyślny rowój sytuacji, jakikolwiek sobie życzysz.

                              Anetko - zdrówka dla Karoli. Szpinak jej smakował? Jak się miewa z wieczora?

                              Melba fajnie ze zielone światełko macie i jesteś zadowolona z doktorowskiego
                              prowadzenia. Jednak zaufanie do lekarza to podstawa. I jakas taka wiosenna
                              Twoja wypowiedź, aż miło sie robi żę koniec Twoich smutków.

                              Jutka ale Ty zgrabniacha jesteś! I jaki brzusiosmile) Dziekuje bardzo za zdjecia.
                              Ja naleze do tych brzuszkowych nieco.
                              w zwiazku z czym przyznam się Wam... wiem ze to szaleństwo i nawet byłam
                              zdecydowana nie odpowiadać albo skłamać(!) na ewentualne pytanie ktory to
                              miesiąc ale poszłam do ciążowego sklepu.. bo mnie zaczeły uciskac spodnie pod
                              koniec pracy. I kupiłam dwie pary - fajoskiesmile))
                              • ma_ruda2 Re: Wieczornie 13.03.07, 21:46
                                melduje sie .... juz mi lepiej, postawilyscie mnie do pionu, dziekuje!!Melbus
                                to wlasnie nie byl ten magik z przed roku sad

                                Anetko zdrowia dla Karoli zycze!!!

                                Anialm sto lat kochana!!!

                                Tatanko trzymam kciuki zeby bylo dobrze, bez wzgledu na to co Maciek
                                postanowi!!!

                                Kurcze i nie pamietam co jeszcze bylo sad wlasnie zezarlam miche lodow
                                truskawkowych z popcornem i mam pelen brzuch....

                                ide ogladac Jutke.

                                kolorowych snow smile
                                • yskyerka a ja nie mam zdjęć Jutki :( 13.03.07, 21:49
                                  Niech się któraś zlituje i podeśle, pliz.
                                  • lisica_lesna Re: a ja nie mam zdjęć Jutki :( 13.03.07, 22:08
                                    a ja nie mam Tatanki.. ona teraz nie ma głowy ale moze któraś mi podesle? Ona
                                    mi wcześniejsze wysyłała wiec pewnie nie bedzie miała nic przeciwko. Yskyerko,
                                    ja Ci jutro moge wysłać Jutke, bo teraz to mezowy komputer okupuje.
                                  • pitu_finka Re: a ja nie mam zdjęć Jutki :( 13.03.07, 22:10
                                    Yskyerko, ja sie chcialam zlitowac, ale nie moge wejsc na poczte gazetowasad
                                • lisica_lesna Re: Wieczornie 13.03.07, 21:58
                                  Marudko dobrze że już Ci lepiej ( ale jak moze byc po lodach truskawkowychsmile))
                                  jak chcesz to moge Ci polecic optymistycznego ginasmile przy Twojej urodzie
                                  obsypie Cie komplementami, mnie spytał czy Basia ma tak piekne oczy jak Mama..:-
                                  )) a dodatkowo jest chwalony jako dobry fachowiec. Fajowych snów Marudko.

                              • channtall Po USG.... 13.03.07, 21:52
                                Juz po.... pecherzyk jest na swoim miejscu, a pecherzyku jest zarodek. Moj
                                dziec ma 3mm smile odpowiada to 5tc liczac od zaplodnienia (wedlug moich obliczen
                                ok), a od daty OM to trwa 7tc. Kamien spadl mi z srca, al podswiadomie i tak
                                sie boje....

                                Tatanko trzymam kciuki!!!

                                Jesienna ja tez chce zdjecia! musze zobaczyc, bo juz tyle osob cie chwalilo smile
                                • yskyerka Re: Po USG.... 13.03.07, 21:59
                                  Chantall, no to super, że wszystko jest na swoim miejscu! Teraz musisz
                                  uwierzyć, że wszystko będzie dobrze! No i zrób sobie sygnaturkę, żebyśmy
                                  mogły zaglądać i odliczać razem z tobą.
                                • lisica_lesna Re: Po USG.... 13.03.07, 22:02
                                  Fajne wieści Channtallsmile)))))) ściski i gratulacje. A swoją podświadomość to
                                  Ty może weź na spacer i porzuć, jak sie poprawi i przestanie się bać to pozwól
                                  jej wrócićsmile będzie dobrze
                                  • channtall Re: Po USG.... 13.03.07, 22:14
                                    dzieki smile a co do syganturki to..... ja nie umiem.....
                                    mam zrobony suwaczek ale nie umiem go zamiescic. a chcialabym zeby to byl taki
                                    aktywny link, tzn np. "moje dziecko" i jak sie na to najedzie i kliknie to sie
                                    otworzy....
                                    • yskyerka Re: Po USG.... 13.03.07, 22:22
                                      Channtall, to wyślij mi na maila (nazwa jak tutaj @wp.pl) dane do swojego
                                      suwaczka, a ja ci pomogę zrobić sygnaturkę.
                                      • channtall Re: Po USG.... 13.03.07, 22:31
                                        wyslalam
                                    • yskyerka Re: Po USG.... 13.03.07, 23:13
                                      moje dziecko
                                      Przekopiuj sobie ten link, tylko HTTP daj małymi literami:
                                      <a href="HTTP://bd.lilypie.com/jORZp1.png">moje dziecko</a>
                            • lisica_lesna Maviko, Altheo 13.03.07, 21:43
                              Dziekuje Wam dziewczyny za rady bananowe ale banany mają pewne działanie
                              którego chciałabym unikąć. W pierwszej ciązy nie miałam mdłosci za to inną
                              przypadłość od której wole jednak mdłoścismile) chyba pomagają mi paluszki.
                              Maviko gratuluje pierwszego "ma-ma" smile)) ale radość, prawda? a moze jak
                              będziesz miała czas i ochote to opisz jak wygląda tradycyjne przedstawianie
                              pannie kandydata na meza? bardzo mnie zaintrygowała Twoja opowieść o zwyczajach
                              w Turcji.
                              Altheo, zdrowia dla Marysi, niech już jej skórka będzie gładziutka. Jutro macie
                              wizytę?
                              Chantall - gdzie Ty? będzie meldunek dzisiaj z usg?
                              Bebell, tak zachwalsz matę, ze dzisiaj oglądałam sobie takie coś..smile) fajnie
                              ze tadzikowe bioderka zdrowe. pójść do kawiarni z córką.. bezcennesmile)) fajnie
                              mieć córkę, prawda?
                              Marudko, jak się miewasz? lepiej Ci trochę?
                              • fantaisie Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 22:09
                                Spię.... będę starała się cosik napisać, ale jesli padn ew trakcie wybaczciesmile

                                Melbuś, bardzo, ale to bardzo się cieszę że zaczynasz poszukiwania cukru
                                pudrusmile))))) supersmile))))

                                Jutka, brzusio masz ślicznysmile) i w ogóle wyglądasz promienniesmile)))

                                Mavikaa, to musi być niesamowite uczucie usłyszeć mamasmile)) cudosmile)))

                                Tatanko, no strasznie jestem ciekawa czy urodzisz...

                                Yskyerko a jak krótkie masz włoski?

                                Lisico, luzik! ja dokładnie nie mieszczę się w nic!!!
                                Ja po bananach po gigant zgagę!

                                Marudzia i super, że masz lepszy nastrój i tak trzymaj!

                                Althea, mam nadzieję że jednak z każdym dniem ta wysypka będzie maleć! i maila mam!

                                Pituś, i jak wrażenie po mleczku sojowym?

                                Balbinko, daj tej zupy!!! błagam!!! jestem wściekle głodna, a w domu nic nie
                                ma!!!! zaraz się zwinę z głodu.

                                Bebelku, strasznie jestem ciekawa wykonania Tosismile) aż mnie skręca z
                                ciekawoścismile może kiedyś dla mnie zaśpiewa...

                                Megi, i jak noce Mikiego w swoim pokoiku????

                                Lirio, uwierzsmile jesteś w ciązysmile)))

                                Matalko, ściski.

                                Potworsik się utajnia....
                                tak sam Antuś.....

                                Erguś, a tak w ogóle to mdłości mogą Cię jeszcze spokojnie dopaśćtongue_outPPP

                                Czy ktoś ma wieści od Channtall?????

                                skleroza... idę poczytać
                                • fantaisie Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 22:14
                                  Channtall będzie dobrze!!! super, że wszystko ładnie się przyjęłosmile)) i taki
                                  mały ludzik już sobie siedzi i rośniesmile))

                                  Bebelku, świetnie że bioderka Tadzika ok, no a wyjście do kawiarni z córką to
                                  jest tosmile)))

                                  Matalko, na pewno świetnie sobie dasz radę jako kierowcasmile)))
                                  • jesienna100 .. 13.03.07, 22:36
                                    dziekuje dziewczyny za te wszystkie mile slowa, naprawde, kochane jestescie

                                    chantall mam nadzieje ze kiedys sie tez tak cudnymi wiesciami z wami podziele,
                                    baadz dobres mysli dbaj o swoj spokoj, usmiechaj sie do brzusia wink


                                    widze ze tatanka nam niedlugo zdjecia dzieciatka wyslewink zawijaska z
                                    porodówkiwink


                                    ja dzis ugogoscilam na obiedzie 7 osob i leze..i nic nie mam zamiar juz robicwink
                                  • bebell Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 22:40
                                    Balbinko-przestan tak patrzec na tę wagę. Z Tośka przytylam 18kg. Z Tadziem
                                    19kg. Z Tośka do końca 5 miesiąca brzucha prawie nie było widac, z Tadziem juz
                                    pod koniec Itrymestru byl całkiem pokaźny. A moja przyjaciółka w drugiej ciąży
                                    przytyla kilogramów 6 i brzuch jej sie pokazał w 7miesiącu. To wszytsko sprawa
                                    indywidualna bardzo i nie warto porównywac się z kimkolwiek.

                                    Ysyerko-dr Paj-Hi-Wo ma lat prawie siedemdziesiąt, niedowidzi, kuleje i ma
                                    aparat słuchowy. Moje ciąże oddaje mu do prowadzenia z pełnym zaufaniem choc
                                    metody ma mocno niestandardowe jak na dzisiejsze czasysmile)) np. jak pytam czy
                                    brac witaminy odpowiada:"brac, brac, buraków dużo jesc, jabłek..." albo jak
                                    pytalam czy mogę na basen to on:"możesz możesz, a nie boisz się dziecko, ze jak
                                    wskoczysz do wody z tym brzuchem to pół basenu się wyleje?", a jak pytalam go
                                    czy bedzie mi robił jakies badania po pozamacicznej (naczytalam sie na forum o
                                    HSG itp.) to popatrzył na mnie i mówi:"nie będzie żadnych badań!" no, więc pytam
                                    ile czekac, a on:"boisz się dziecko?" ja:"nie" on:"to próbuj po pierwszym
                                    okresie..." i moglabym tak długo... poza stanem blogoslawionym jednak do niego
                                    nie chodzę, właściwie nie wiem dlaczego?smile)) on tez przyjmuje co raz mniej
                                    pacjentek, bo stareńki już jest i raczej nie ciążowe pacjentki odsyła do
                                    młodszych kolegów... ciekawe czy jeszcze się uda następną ciąże u niego prowadzic???

                                    Lisico- Twoje teksty mnie powalająsmile)) jestem Twoją fankąsmile)) a córkę miec jest
                                    bardzo fajnie. Ja chcialam miec tylko córki, 4 albo 5, no, ale przypałętał się
                                    taki Tadziosmile)) i dobrze, bo z synkiem tez jak się okazuje jest fajniesmile)
                                    zupełnie inaczej...

                                    cdn
                                    • bebell Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 22:46
                                      Channtall-a Twoje foty to kiedy dostaniemy??? bo wiesz Ty powinnas pierwsze nam
                                      coś wysłacsmile) i bedzie dobrze tym razemsmile)

                                      Marudzia-****

                                      Tatanko-nie bój nic! najwyżej urodziszsmile))

                                      Mavikaa-Tośkę Ci chetnie pożycze, nawet na kilka dnismile)) i myślę, że spotkanie z
                                      Jaania to raczej wieczorem, bo ona tu jednak do roboty przyjedzie, ale przeciez
                                      mogą byc dwa spotkania, no, nie??smile)))

                                      k.
                                      • bebell Anialm.... 13.03.07, 22:48
                                        jeszcze ja, jeszcze ja!wink)) skladam Ci najlepsze życzenia!!!
                                        co by marzenia się spełniałysmile))
                                        • bebell Re: Anialm.... 13.03.07, 22:50
                                          no, dobra, kolorowych laskismile) bo Tadeusz się przebudzil i domaga się swojego
                                          najlepszego przyjaciela.
                                          Ja zwariuje z tym nocnym żarciem Tadkasad(( ale zupełnie nie mogę postanowic i
                                          konsekwetnie sie trzymac odzwyczajania go od nocnego jedzenia. Jak on tak na
                                          mnie patrzy i tak sie skarży... to ja miętki wafel jestemsad(( i tak mu daje
                                          jeszcze miesiąc, jeszcze dwa...

                                          k.
                                      • balbinka74 Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 23:10
                                        Bebell, super ten twój doktorek...i musicie sie szybko postarac o trzecie
                                        dzieciątko, skoro chcesz, by i nastepną ciaze on poprowadził.w sprawie wagi to
                                        pytam tak orientacyjnie, bo przyznam sie, ze wyczytałam, ze ok 0,5 kg
                                        tygodniowo powinnam przybierac ...i troszke sie boje, że może tego mojego
                                        bejbika troszke głodzę.kurka chyba znowu przesadzam...jesli tak to dajcie mi
                                        mocnego kopa...zawsze pomagasmile
                                        i poprosze o namiary na anonimowych pesymistów i wyszukiwaczy klopotów...jakies
                                        mitingi chyba sa???

                                        Yskierko, ja staroswiecka jestem i nigdy zakupów przez internet nie
                                        robiłam...jakos nie moge sie przekonac...i ciągle mysle, ze jak sama nie
                                        obmacam i nie obwacham to mi tandete wcisną.

                                        Melba..tak sobie mysle, ze może lepiej w kosteczce ten cukier wystaw...bo ten
                                        puder wiatr zwije i pocian go nie znajdzie.....
                                        • yskyerka Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 23:22
                                          Balbinko, ja głównie zakupy przez Internet robię, bo nie przepadam za łażeniem
                                          po sklepach. I mogę ci dać namiary na sprawdzoną firmę z mieszankami mąki
                                          chlebowej. Nawet mojemu M. smakują ich chlebki, a on wybredny jest.

                                          Bebell, a do tego twojego doktorka niewtajemniczeni mogą się jakoś umówić?
                                          Tak sobie myślę, że skoro medycyna chemiczno-konwencjonalna nie daje rady,
                                          to może taka niekonwencjonalna coś zwojuje... hm...
                                      • balbinka74 Re:Info od Tatanki 13.03.07, 23:25
                                        "Wracam do domku.Tak juz mam wytrzymac do końca, bo szyjka trzyma a skurczy
                                        teraz nie było.Buziaki i do juterka!"
                                        • yskyerka dobranoc 13.03.07, 23:28
                                          No to super, że Tatanka wraca do domku.

                                          Uciekam spać, bo jutro wstaję o 6! W środku nocy normalnie. sad
                                          Nie będzie mnie przez cały dzień, bo mam szkolenie, więc przyślijcie esa,
                                          jakby działo się coś ciekawego.
                                    • melba7 Chantall:) 13.03.07, 22:51
                                      gratulacjesmile wszystko będzie dobrze, zobaczysz!
                                      idę spać...dobranoc
    • yskyerka Sekretne życie boćka 13.03.07, 23:29
      www.gazetawyborcza.pl/1,75476,3984501.html
      • erga4 Re: Sekretne życie boćka 13.03.07, 23:49
        dobry wieczór
        Chantall!! super wieści!! i tak będzie!!! małe rośnie smile)

        wpadłąm własciwie powiedzieć dobranoc bo usypiam na stojąco.
        Buziaki
      • melba7 Re: Sekretne życie boćka 13.03.07, 23:49
        AAAA! nie poszłam spać, mam atak paniki przed obronąsad
        • jesienna100 melba 14.03.07, 00:31
          wszyscy zdaja zdasz i tywink
          • melba7 Re: melba 14.03.07, 00:32
            jakis promil nie broni pracy doktorskiej...
            • erga4 Re: melba 14.03.07, 01:00
              Melbuś - tulę cię do snu smile)
              Kto ma zdać jak nie ty ??

              Idę już spać bo mnie mdli...
              • erga4 Re: melba 14.03.07, 01:01
                Melbuś - to ty idź spać a my się troszkę za ciebie podenerwujemy, co??
                I ja wierzę że obronisz pracę na piątkę!!
                • melba7 Re: melba 14.03.07, 01:32
                  połozyłam się, ale wstałam, bo nie mogę spać...jeszcze 2 tygodnie do obrony.
                  • lisica_lesna Re: melba:-)) 14.03.07, 10:12
                    Rozłożyłaś mie na łopatkismile) byłam przekonana ze nie mozesz spać bo DZISIAJ
                    masz obronesmile za dwa tygodnie, no ja nie mogęsmile)) a taki promil niezdajacy to
                    ja widziałam na uczelni, miałam z takim promilem zajecia... o Ciebie jestem w
                    związku z tym zupełnie spokojna. Mam nadzieje ze jednak spałaśsmile)
                    • lisica_lesna Re: melba:-)) 14.03.07, 10:23
                      a tak poważnie to wszystkie bedziemy za Ciebie trzymać kciuki jak widzisz, tak
                      na uspokojenie bo i tak obronisz się superowo.

                      Bebell a co Ciebie tak dopadło, co? Tosia wspaniała, prawdziwa przyjaciółka
                      Mamy. Ale widze u Ciebie pewna niekonsekwencjęsmile) chciałaś same dziewczynki a
                      imiona planowane dla samych chłopców .. to jak to jest?? tak właśnie się
                      domyślam ze chłopiec to zuuupełnie inna inszość i dlatego jak pomyśle ze moze
                      chłopaczek we mnie siedzieć to mam stracha, do dziewczynki mam już jakąś
                      instrukcje a do chłopca?? ale mój M ma same baby w rodzinie, no normalnie
                      sexmisja więc dla niego bym chciała..a kto będzie zobaczymysmile
                      • balbinka74 Re: melba:-)) 14.03.07, 11:15
                        I ja myslałam, ze ta obrona juz dziś! a my w blogiej nieswiadomosc i trza
                        szybko pozytywne fluidy słać!
                        Zatem za 2 tygodnie to siły wzmocnimy..i zreszta kto to ma zdac jesli nie ty???
                        Zdolna bestia jestes, wiesz czego chcesz, twoja praca jest i dobrze sie w tym
                        wszystkim orientujesz! Buziak!

                        Mój promotor chyba o mnie zapomniał. Miał dać znac, czy moge spokojnie spac...i
                        nicsad a termin ostatecznego oddania pracy sie zbliża...i kurka jak trzeba
                        bedzie jeszcze znowu cos zmienic, to sie nie wyrobię.Jesli jutro poczty
                        zwrotnej nie będzie, to dzwonię do niego.

                        Tatanko, do mnie spokojnie do 24 możecie wiesci do przekazania słacsmile Jakos nie
                        moge sie wczesniej zmusic do spanka.

                        No własnie jesienna, jakie to imie na chrzcie ci dali?
                        Tysiu, sama radosc taki wędrujacy po domu robaczeksmile

                        Bebelku, kurka, wypłacz wszelkie smuteczki i rozterki i bedzie dobrze... może
                        sie mylę, ale jak na moje oko to ty juz od jakiegos czasu cos tam w sobie
                        dusisz i dusisz....i jakas taka czasem nieswoja jesteś. Przytulam do mego 75 c!
                        tosia jest super, masz świetna , bardzo cię kochajacą córeczkę. a może
                        faktycznie te twoje okularki sa rózowe?

                        althea, jak na froncie ?

                        Maviko, gapa ze mnie, gratuluje "ma -ma"!

                        Cytrusi dawno nie było...

                        Tatanko, jak dzisiejsze samopoczucie? A moze już więcej tego prania nie
                        wieszaj...dobrze?

                        W domku mam teraz baardzo wesoło...przyszedł malarz i gipsuje czop i kawałek
                        sciany....no i radio gra na całego.

                        chantall , zatem zamykasz wszystkie sprawy pracowe tak? Jeszcze tylko dwa
                        dni....i odpoczynek.

                        Jutko, a do kiedy masz zamiar smigać do pracki? Biedne te nogi, ze puchną. Gdy
                        tylko masz okazję, kładz je na jakims krzesle.
                        Brzuszek cudny! Super wygladasz!

                        Pitus, co z Zosienką?



                        I kto załozy nowy wątek....jesienna..jak sytuacja?Kiedy tescior?
    • megi.1 Środa 14.03.07, 07:57
      Witajcie,

      Czyli jednak Macius jeszcze sobie pomieszka w brzuszku mamusismileto dobrzesmile

      Jutko slicznie wygldasz na zdjeciach a brzuszek baaardzo zgrabniutki i wpedza w
      kompleksysmile fajnie, że wypad do krakowa był udanysmile

      Melbo ja jestem PEWNA ze obronisz doktorat bez problemusmile

      Balbinko, przybieranie w ciazy to sprawa bardzo indywidualana, wiec nie martw
      sie kochana. Po prosu jedz normalnie a malenstwo sobie bedzie brało tyle ile
      bedzie potrzebowałosmile
      • mavikaa Re: Środa 14.03.07, 09:06
        Günaydın Kızlar smile) Tzn. Dzien dobry Dziewczyny!!

        Przeczytalam po tzw lebkach Wasze nocne pogaduszki, ale na razie jedyne co mi w
        pamieci zostalo to 5 mm Channtall - gratuluje smile). Nawet sie nie obejrzysz, a
        tu juz bedzie 50 cm. Niech wiec rosnie zdrowo!

        No i Tatanka nadal 2w1. Macius postanowil jeszcze troche poczekac, no i
        dobrze smile).

        Do pozniej!
        • mavikaa Re: Środa 14.03.07, 09:10
          Chcialam Wam jeszcze napisac fajne zdanko, ktore dzis rano przeczytalam:

          "Poczecie dziecka to cud, przed ktorym czlowiek milknie, chyli czolo i kleka"

          Ladne, prawda?
      • melba7 Re: Środa 14.03.07, 09:09
        Megi, chciałabym tez być taka pewna...
        Tatanko, ufff...poczekajcie może do kwietniasmilealbo chociaz ze 3 tygodniesmilepisze
        egoistycznie-jestem pewna,ze nawet gdybys urodziłą juz, Maciek swietnie dałby
        sobie radę, no ale wiesz...ja kreski mogę dopiero za 3 tygodnie łapać;P
        Balbinko-czasami waga w ciązy rosnie skokowo-długo, długo nic, a potem siup.Nie
        stresuj się, napewno wszystko jest w porządku.
        Monia, cosCię mało na forum, rozumiem,że Fantasiątko często kładzie mamusię do
        łóżka,zeby odpoczęłasmile
        • megi.1 Re: Środa 14.03.07, 09:13
          Cantall gratuluję pieknego widoku na usgsmile! Niech amleństwo zdrowo rośnie!

          Althea wysłałam ci cos na pocztę, przepis na ciasto podam jak uspie mikiego.
          • tatanka-2002 Re: Środa 14.03.07, 09:43
            Jestem i ja smile
            Już po śniadanku i zabieram sie zaraz za sprzątanko.
            Widze, że Balbinka Wam doniosła, że nie urodziłam smile
            Pisałam też do Moni, ale gdyby ona miała Was informować,
            to pewnie dzisiaj po poludniu byście sie dowiedziały...
            Nosz co za Miś z niej, że zimy nie ma a ona nic tylko śpi...

            Channtall - gratuluję tak pięknego widoku. smile

            Melbuś - nie bój żaby smile Te kreski, to zarezerwowane są,
            więc poczekają smile Póki co prosze nie myśleć o starankach,
            tylko o obronie, która i tak pójdzie Ci genialnie,
            a może dzięki temu pociek szybko u Was zawita.
            Jak dla mnie to możesz i słodzik postawić na parapecie,
            byle było słodkie, to Pociek do Was trafi smile

            Chudzielcu - czy Ty czasem nie gadałaś ostatnio z moim synalkiem???
            Ostatnio słuchał Twoich sugestii a ta wczorajsza akcja
            jakaś podejrzana mi była...Wiesz coś o tym????

            Powiem Wam jeszcze jakie miałam wczoraj szczęście.
            Jak już dojechaliśmy do tego szpitala, to wchodzimy na IP,
            a tak akcja jak z Ostrego Dyzuru. Na środku izby stoja nosze
            a na nich kobieta dopiero przywieziona karetka do porodu.
            Lekarze ciągną nosze na porodówkę, bo akcja zaawansowana,
            a pielęgniarze z karetki nie chca pozwolic, bo oni musza miec protokuł
            zdania pacjentki i badania podpisane przez lekarzy.
            Pokrzyczeli sobie troszkę na siebie i w tym momencie Kobieta do nich mówi,
            że ona to już rodzi i lepiej by tam zajrzeli co się dzieje.
            Oni podnoszą prześcieradło, a tam pełne rozwarcie i kobieta zaczyna przeć.
            "Wrzucili" ją tylko do pierwszego gabinetu i Laska zaczęła rodzić.
            Trwało to góra 15 minut i synka miała na brzuszku.
            Ta kobieta bardzo opanowana była i wręcz śmiała się z tej całej sytuacji.
            Napisze tylko, że głównym bohaterem tej komedii był przeuroczy gin naszej Jutki.
            Jak już oddał pacjentkę na oddział i przebrał brudny fartuszek
            zszedł do nas i zrobił mi badanie.
            Straszna jest ta nasza biurokracja...gdyby nie papierki,
            to Baba urodziła by normalnie na porodówce...
            • lisica_lesna Re: Środa 14.03.07, 10:32
              Tatanko, fajnie ze wróciłaś spokojnie i nic złego się nie dzieje. Ale historie
              z IP opowiedziałaś niesamowitą. No ja nie chciałabym być na miejscu tej
              kobiety.. chyba ze pod względem szybkości urodzeniasmile o to tak.
              I ja jęczę jeszcze raz.. wyślesz mi swoje zdjęcia ostatnie? bo ja nic nie
              dostałam..
              Moniu - śpisz susełku? a na niemieszczenie polecam sklepik, w którym wczoraj
              byłam. Takie faaajne spódnice tam sąsmile)
          • megi.1 Altheo 14.03.07, 09:44
            Przepis na drożdzowe ciasto bez mleka i jaj:
            -3 szklanki mąki,
            -0.5 szklanki cukru
            -szczypta soli,
            -pol szklanki oleju lub oliwy,
            -4-5 dkg drożdzy
            -0.5 szklanki ciepłej wody

            Drożdze rozpuścić w wodzie dodać odribinę mąki i cukru. Gdy wyrosną zgnieść
            ciasto z podanych składników, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

            Nasz kochany syneksmile
    • bebell Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 09:46
      Yo!

      spadam zaraz do biblioteki, kserowac to co zgubilamsad((
      mam dzis filing na plakanie. I tak sobie siedze rano na kanapie, karmie Tadzia,
      rozmawiam z W i ryczę. A ponieważ niewygodnie się płacze w okularach, więc je
      sobie zdjęłam, Podchodzi Tosia i mówi:"nie martw się, no, proszę nie martw się.
      Po prostu załóż okulary i będzie Ci lepiej..."
      A potem moje dziecko oswiadczylo, ze chciałoby abyśmy kupili większy samochódsmile))

      Yskyerko-poślę Ci mejla potem z namiarami.

      Jesienna-jak Ty masz na imię????

      a poza tym miłego dnia.

      k.
      • erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 10:02
        Tatanko - ale się uśmiałam z tej sytuacji na IP. I podziwiam opanowanie kobiety.

        Melbus- ty się laska nie stresuj bo obronisz się lepiej niż się spodziewasz. A
        co do kresek to się nie martw - popatrz ile czekały kreski Althei, Stokrotki, a
        Cytrusi to chyba też nadal do wzięcia, chociaż kto wie - może juz ktoś je
        przejął i jeszcze nie wie smile)))
        • erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 10:03
          Maviko - zdanie o poczęciu mnie powaliło na kolana - jest piękne!!!
          • potwors Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 10:12
            Bebell, moze Ty rozowe te okulary masz? Tosia madrutka! Nie martw sie! sciski!!!

            Balbinko, ja tez sie zapisuje razem z Toba do anonimowych pesymistów i
            wyszukiwaczy klopotów!!

            Tatanko, dobrze, zes wrocila z Maciusiem w brzuszku!

            Melba, bedzie dobrze! Buziak na opanowanie lękow!

            Nie mam fotek Jutki sad

            Megi - kiss

            Chantall - gratuluje dobrych wiesci po USG!

            Fantaisie, spij dobrze!

            CZytam sobie ogniem i mieczem smile
            I pan Skrzetuski patrzyl na Helene "pożerczym" spojrzeniemm big_grinD
            Uwielbiam ten jezyk!
            • megi.1 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 10:35
              Potwors kiedyś to byli męzczyźni, nie? Takie spojrzenia pożercze mielismile)) Aż
              się nogi uginały jak taki spojrzałsmile)) Bebell ty nie wolałabyś zamiast tego
              adoratora z czekoladkami, takiego z pożerczym spojrzeniem?smile
              • erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 10:39
                witaj Tysiu- ucałuj Marcelka!!

                A czy Marudka nie pisała co ją spotkało przed testowaniem?? Antuś - może ty
                napiszesz?
          • tycja78 Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 10:15
            Witanm Was serdecznie, chciałam sie przywitać i zameldować na nowym wątku, który sie własciwie konczy. Ech, taki los mamy zaczynającego raczkować stworzonka. Trzeba miec oczy dookoła, a juz mało spi, tylko chce stać przy łózeczku. Koniec laby [przy komputerku. Wybaczcie, ze nie bede z wami na codzien. Ale pi9szcie mi smsy z waznymi wydarzeniami. Cały czas jestem z wami myslami. No i jak bedziecie robic SPOTKANIE w Warszawie, to chętnie sie przejadę z moim maluchemsmile
            Jeszcze nie czytałam postów, po tytułach widze, ze Lirio zaciazyła- gratulacje i super wieści! Bardzo sie ciesze!!!!
            Jak nadrobie poprzedni i ten wątek to sie odezwe. Narazie pozdrawiam smile))
            • fantaisie Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 10:40
              Wstałam i pędem do kuchni!!!
              buzi
              • tatanka-2002 Lisiczko! 14.03.07, 10:48
                Już masz mnie na skrzyneczce smile

                Zmykam spakowac jeszcze pare rzeczy i czekam na P.
                Jakbym urodziła w Jeleniej to Anetka Wam doniesie,
                ale oczywiscie jak takiego zamiaru nie mam,
                tylko nie wiem co Marudka zaplanowała z Maciejem...
            • lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 10:50
              Chantal gratuluje widoczku, a przy 3 mm pęcherzyku widać już serduszko?? Bo
              okazuje się że ja ciemna masa w tym temacie, może i kiedyś tam na studiach
              czytałam, ale byla to wtedy rzecz zupełnie mi niepotrzebna, to szybko wyleciała
              mi z głowy wink

              Tatanko, założę się ta kobieta nie rodziła pierwszy raz i chyba całe szczęście,
              bo ja chyba bym umarła ze strachu na tych noszach wink Biurokracja jest straszna.
              Mówisz że Jutka ma takiego przystojnego gina ?? Ale spisał się na medal, Jutka
              może być z niego dumna.

              Jutka ty mówiłaś że masz problemy z cerą w ciąży, u mnie chyba się zaczyna,
              chociaż mam nadzieję że to etap przejściowy. Jak ty kobieto sobie radzisz??
              Smarujesz czymś te paskudztwa??

              Tycja witaj, pisz co u Ciebie??

              Mawika gratuluję, to musi być fajne przeżycie zostać nazwaną mamą. Pisz o tych
              zwyczajach, a zaciekawiło mnie to wróżenie z fusów, nie bardzo kumam
              przechylają filiżankę z fusami na dnie i co?? te fusy gdzie spływają?? na
              stół?? i jak się z tego wróży - jak z wosku??

              Co ja jeszcze chciałam...hmm

              Zaraz sobie przypomnę a na razie pwiem wam że ja już u fryzjera byłam i wyszłam
              przerażona, ja prawie nie mam włosów na głowie, chyba nie jest źle ale muszę
              się przywyczaić bo zmiana jest duża. Może wieczorem poproszę L żeby mi zrobił
              zdjęcie to wam wyślę.

              I jeszcze jedno przechodziłam dziś koło Kościoła, tego głównego gdzie mieści
              się diecezja, chciałam wejść sie pomodlić, chociaż do przedsionka. Kościół i
              wszystkie bramy zamknięte na głucho. Trochę mnie to zniesmaczyło. Rozumiem,
              żeby sam kościół był zamknięty , ale żeby nawet do Kapliczki nie można było
              dojść sad(((

              • lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:01
                Aaa i wiem już co ...
                Chciałam się zapisać do klubu Balbinki, typowa ze mnie pesymistoholiczka, już
                nie anonimowa wink)

                Melba, czyżby trema?? Ile już w życiu miałaś egzaminów?? He?? Ten też zdasz
                śpiewająco, przecież to dla Ciebie mały Pikuś wink)

                Babel kiss***** i Dla Tosi kiss******************** Kochane z niej dziecko
                A czemu naszły Cię smuteczki

                Marudka trzymam kciuki za wyniki, ale jestem pewna że będzie dobrze.

                Ja w porównaniu z wami miałam najmniejszą betę, dlatego trzęsę portkami, ale
                trzeba myśleć optymistycznie, co nie??
                • erga4 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:04
                  Tiaaa Lirio - a ja bety wogóle nie miałamsmile)))
                  • lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:09
                    Ty to w ogóle jakaś dziwna!! bety nie masz i na dodatek masz dwie kropki big_grinDDD
                • lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:08
                  OOO mam Chantal na skrzynce, wiesz że właśnie tak sobie Ciebie wyobrażałam wink
                  Taką drobną śliczną blondyneczke wink

                  Jesienna big_grinDD Jeden z nich to szlachetny przybłęda, a drugi szlachetny
                  schroniskowiec wink A tak właściwie to dwie kobiety smile) (to o moich sierściach)
                  Miłego dnia babeczki, muszę zabrać się do roboty
                  • channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:25
                    Lirio, teraz wygladam ciut inaczej smile na codzien nosze okularki, i teraz mam
                    grzywke smile aktualne zdjecia wysle w next week smile
                  • jesienna100 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:39
                    dziewczyzny mam na imie Agnieszkawink


                    na pewno nie zaloze nowego watku bo ani @ ani drugiej kreski, wczoraj
                    powtorzylam popoludniu test w 31 dc, cykle mam ok 30-31 dni ale w tamtym cyklu
                    bylam w tropikach i zawsze mi sie wszystko przez to rozstraja..mialam juz
                    powakacyjne cykle 50dniowe, wczoraj mialam smutny dzien bylo u mnie mnostwo
                    dzieci z kolezankami a potem nagle zrobilo sie tak cicho,..ja moj niemąż i
                    nasze 2 siersciuchy..dobre ze są.


                    wlasnie panowie mi montuja dalsza czesc kuchni,, juz niedlugo wam wysle
                    zdjecia,
                    milego nia mlode i przyszle mamusie
                  • pitu_finka Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:46
                    U mnie przy 5mm pecherzyku ie bylo widac nic oprocz pecherzyka. I lekarz mi
                    powiedzial ze jeszcze za wczesnie zeby stwierdzic czy to ciaza (to info dla
                    Marudki). Az sie dziwie ze sie wtedy w ogole nie przejelam. No ale ja
                    wiedzialam ze po prostu musze dac Zosce czassmile
                    • balbinka74 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:07
                      Jesienna, a kto to widział robic tescik wieczorem? Rano, kochana rano..jesli
                      jest to dzien w okolicach przyjscia niechcianej @@@.

                      I jakies zaniki pamieci chyba mam, bo nie pamietam kto to pytal o seruszko...u
                      mnie juz przy 2 mm pikało, ale gin powiedzial, ze to niespotykanie wcześnie,
                      zazwyczaj znacznie poźniej je widac.

                      erguś...ty od razu zobaczysz pikawę..i nie bedziesz sie przynajmniej stresować
                      podczas odbierania wyników...ja za kazdym razem miałam serce w gardle.

                      Marudzia chyba dzis na te bete poleciała...mial ktos od niej info? Mam
                      nadzieje, ze dzis juz bedzie miała wyniki.

                      Fantazyjna, co wcinasz? Ja przed chwilka wciągnelam jogurt, serek
                      homogenizowany i dwie bułeczki...szok...normalnie połknelam to w dwie minuty.

                      Lisico, zatem sunusia życzę!

                      Widze , ze grupa AP sie zwieksza....

                      Maviko, czy ja dobrze pamietam, ze ty do Poznania 6 lądujesz?Kurka, a ja bede
                      sie szlajać po miescie woj. 5 kwietnia. Babki na pewno jakiegos fryzjera
                      polecą. Niedawno anialm ratowała swoje włoski u kogos sprawdzonego.

                      Yskierko, super, ze farba troche zejdzie. Chyba nie byłoby zbyt dobrze tak od
                      razu nowa nakładać.W sprawie maszyny do chleba maz milczy....rzucił tylko, ze
                      najpierw jakis sensowny aparat musimy kupić...

                      A Tatanko..jak ja patrze na ten wasz kominek, to mam ochote głowa w ściane
                      tłuc, bo nasz jest do d.... zupełnie mam inny niz chciałamsad
                    • erga4 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:13
                      A ja nie mam zdjęcia chantalsad((
                      buuuuuu
                      Prześlijcie mi - plizzzz

                      Lirio-ano taka dziwna bestyja ze mnie smile) ani bety, ani kresek - może tatanka
                      miała rację - ja wcale nie jestem w ciąży. To chyba urojona..
                • mavikaa Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:30
                  No to przeczytalam na spokojnie coscie tam nastukaly.

                  Lisico, a co te banany robia takiego?? Masz moze na mysli zaparcia? Nic innego
                  mi od glowy nie przychodzi. Oswiec mnie... W takim razie dobrze, ze znalazlas
                  inne rozwiazanie, paluszkowe smile

                  Melba, ja tez wywnioskowalam, ze dzis ta obrona, a tu jeszcze dlugie 2 tyg. Na
                  pewno bedzie ok smile

                  Lirio, z tymi fusami, to filizanke nakrywa sie spodeczkiem i szybkim ruchem
                  odwraca tak ze stoi ona na tym spodku do gory dnem. Co ma splynac to splywa na
                  spodek, a to geste zostaje na dnie i uklada sie w rozne wzory. Z tego laski
                  wroza. Mi tez kojarzy sie to z wrozbami z wosku i jakos trudno mi uwierzyc, ze
                  mozna w tym wyczytac przyszlosc. Sa jednak tacy, co twierdza, ze potrafia smile.
                  A, koniecznie podeslij fotke z ta nowa fryzura.
                  A propos wlosow, to ja poprosze poznanianki o namiar na dobrego fryzjera. Od
                  lat chodze do tej samej dziewczyny i mimo, ze naprawde jest swietna to
                  chcialabym, zeby ktos spojrzal na mnie swiezym okiem. Najwyzej pozaluje tej
                  zdrady smile.

                  Bebell, Tosia ma powalajace teksty. Powinnas je spisywac.

                  A dlaczego ja nie mam fotek Channtall????????? Prosze mi tu zaraz nadrobic to
                  niedopatrzenie smile))
                  • channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:00
                    Mavikaa - wyslalam, slowo daje!!!

                    alez oczywisice wysle ponownie...
                    • channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:03
                      juz poszly smile
                      • pitu_finka Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:07
                        Channtall, ja tez Cię chcę!! Odwdzięczę sięsmile
                      • mavikaa Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:09
                        Teraz doszly, dziekuje smile. Bylam prawie pewna, ze jestes blondynka, Twoj nick
                        tak mi sie kojarzyl. Kolejna pieknosc w pocianowym gronie. Przypominasz mi moja
                        bratowa smile)
                        • channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:12
                          mam chociaz nadzieje ze bratowa dobrze ci sie kojarzy smile

                          czy ktoraj z was w poprzedniej ciazy byla prawie caly czas na zwolnieniu?
                          wkur....lam sie dzis w pracy, i chyba pojde wczesniej niz myslalam....
                          • erga4 Ja też chcę fotkę!!!!! 14.03.07, 12:17
                            plizzzzz
                            • erga4 Re: Ja też chcę fotkę!!!!! 14.03.07, 12:18
                              no tak - zbizamy się do 500-tki a tu żadna nie ma chęci testować...
                              Przyznać się która jest najbliżej terminu @ która ma nie przyjść????
                              Jesienna??? - ty poczekaj cierpliwie na poranny mocz smile))

                              Ktoś jeszcze???
                          • mavikaa Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:20
                            Nawet bardzo dobrze smile), nie mam siostry choc zawsze chcialam miec, a ona
                            swietnie spelnia te role. Jestem wdzieczna bratu tongue_outPP.
                            • tatanka-2002 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:26
                              Balbinko - tylko nie głową w ścianę!!!
                              Uprasza się o zakup aparatu i robienie zdjęć,
                              bo jak chce zobaczyc jak tam u was ładnie.

                              Erguś - ja tam wcale nie twierdzę, że Ty w ciąży nie jestes.
                              Pewnie jestes, ale w jakiejs innej, bo Kropkowejtongue_out

                              Ja tam zatestowac moge w tym wątku, skoro ten mój brzuch to
                              połknięty arbuz a nie Maciej.
                              • tatanka-2002 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:27
                                taaaa...skleroza...
                                Ja tu "wszedłam" powiedzieć bye bye przed podróżą i jakoś mi temat uciekł...

                                No tongue_out, więc mówie Wam papa i jade smile
                              • erga4 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:30
                                Tatanko - czyli co? mam szansę?? mogę być w ciąży??
                                hurrraaa!!
                                Może tam w środku mam dwie kropki i dlatego smile))
                                • channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:46
                                  ja wysylam zdjecia do wielu z was, dlaczego nie dochodza????


                                  Yskyerko - nie moge wklejic suwaczka Łeeeeeeeeeeeeeeeeee sad
                                  • althea35 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 13:31
                                    Witam kolezanki!

                                    Megi, dziekuje za maila i przepis! A ty z tego ciazta robisz tez buleczki
                                    drozdzowe??

                                    Tatanko, ale mialas przygody na IPsmile Dobrze, ze Maciek jednak zdecydowal sie
                                    posiedziec troche dluzej w brzuchu.

                                    My bylysmy dzisiaj na wazeniu, Marysia ma juz 4690g i 57,5 cm. Wyszlam za
                                    wczesnie z domu i dzieki temu zalapalam sie na piosenki w pobliskim przedszklu
                                    dla grupy 0-9 miesiecy. Fajnie bylo, tylko Maryska przespala cale spiewaniesmile))
                                    Co do jej buzki to nasza pielegniarka uwaza, ze to dobrze wyglada i ze to takie
                                    suche jest bo schodzi i ze bedzie lepiej. Dostalam troche masci zmiekczajacej,
                                    jak bedzie cos pomagala to moge ja sobie kupic w aptece.
                                    Zrobilysmy tez zakupy.
                                    • balbinka74 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 13:49
                                      Chantall..ja tez ciebie nie widziałam....I lec na to zwolnienie, bo stres jest
                                      najgorszy!Niech sie wypchaja bubki żołędne.

                                      Tatanko z zakupem aparatu to juz u nas przegiecie...jakos nie mozemy sie na
                                      zaden zdecydować bo dla nas to czarna magia. Laski a może wy nam dacie jakas
                                      wskazówkę..t do kocurka sie ładnie usmiecham i jego m.....Chcemy cos niedużego
                                      dla laików, bez bajerów , których i tak nie będziemy w stanie zastosować, o
                                      jakis tam parametrach...kurcze blade my na ten temat zieloni,..no i cena nie
                                      moze byc powalajaca...

                                      Fotki bedą,obieduję, dzis sesja brzuszkowa, ale jeszcze na starym aparacie, bo
                                      czas ucieka...

                                      Malarz własnie wyszedł, jutro dokonczy gipsik i wchodza faceci od pseudo
                                      kamienia...potem malowanie....kurka konca nie widać...

                                      Ide leżakowac, bo cos brzucholek pobolewa.
                                      • fantaisie Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:00
                                        Wzbudziłam dzisiaj sensację w mojej wsitongue_outPP teraz pewnie wszyscy myślą, że młoda
                                        W. chleje na umórtongue_outPPPP coś mi się wydaje, że ja dopiero zaczynam mdłości...
                                        Jak to było? Bebelek kiedyś wisiał pod parkanem???
                                        Idę spać
                                        • bebell Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:04
                                          O Bebelek wisiał, oj wisiałsmile)) obrzygalam takie eleganckie ogrodzenie
                                          eleganckiej willi na Mokotowiesmile))

                                          Channtall-fertyczna babka z Ciebiesmile))
                                          • lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:08
                                            Monia big_grinDDDDD To sobie sąsiedzi pomyślą wink

                                            Babel dobrze że Ci myć nie kazano tego wycacanego ogrodzenia, pewnie chybcikiem
                                            uciekłaś z miejsca zbrodni big_grinDDD

                                            • bebell Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:11
                                              Jakie chybcikiemtongue_outPP ja ledwo powłóczylam nogamismile))) staruszek podpierajacy się
                                              laską spoko by mnie dogoniłsmile)) ba! Balbinka z kijkami treningowymi by mnie
                                              dogoniłatongue_outPPP
                                              • bebell Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:13
                                                zjadłam zupe ogórkowa i dwa batony Miky Waytongue_outPP
                                                a co, nie tylko kobiety w ciązy tak mogasmile)))
                                                • bebell Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:14
                                                  monologujęsmile))
                                                  • lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:22
                                                    Ty tu nie monologuj bo my pędzimy do 500 z prędkością światła, a kto nowy wątek
                                                    założy??
                                                    Przyznać się która jest na finiszu??
                                                    Dawno Lalisia się nie odzywała, a jej się @ spóźniała smile
                                                    A może następny wątek będzie już Maciusiowy??
                                                  • megi.1 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:31
                                                    Monia, no to jesteś na językach całej wsismile))))) pewnie już legenda jest jak to
                                                    zataczałaś się i śpiewałaś sprośne piosenkismile))

                                                    Czekam na info od Marudki!!!

                                                    Chantall ja byłam całą ciążę na zwolnieniu.

                                                    Bebell a jakie czekoladki by Cię zadowoliły?smile Ja tam wole te spojrzeniasmile
                                      • bebell Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:02
                                        Kobitki, nic specjalnego się nie stalo, ja dziś po prostu mam taki nastrój na
                                        płakaniesmile))

                                        Megi-zdecydowanie wolę absztyfikanta z czekoladkamismile)) pożerczym spojrzeniem
                                        jeszcze czasem obdarza mnie mój M, a czekoladkami eksluzywnymi nie, co najwyżej
                                        batonem Milky Waysmile))

                                        Lisico-konsekwentna, konsekwentnasmile) tylko jeśli chodzi o imiona dla dziewczynek
                                        to nie chca się ze sobą zgrac trzy warunki: 1. imię musi się podobac mnie 2.
                                        imię musi się podobac M 3. imię nie może rymowac się z nazwiskiemsmile)) przy
                                        imionach dla chłopców szybko osiągamy z M konsens a warunek 3 zanika, a żeńskimi
                                        imionami kiepsko nam idzie.

                                        Jesienna-jak sobie patrzylam na Twoje zdjęcie to mi sie Joanna kojarzyło... ale
                                        Agnieszka tez ładniesmile)) i dawaj foty z tropików i pisz gdzie bylassmile))

                                        Althea-Oilatum lub Balneum spróbuj. Fajne jest na sucha skóre. Moge Ci wysłac. I
                                        tak w najbliższym czasie musze isc na pocztę z przesyłką dla Jaani, więc mogę
                                        wysłac cosik i Tobie, chcesz?

                                        Monia-**** fajna jestes wiesz?

                                        Tatanko-ta historia mnie rozbawila na maksasmile)) i fajnie, ze Macius już niedługo
                                        sie wyturlasmile))

                                        a ja znów z Miasto Manią sie przyjaźnięsmile))

                                        k.
                                        • mavikaa Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:27
                                          A ja dzis nie wiem co ze soba zrobic. Za oknem ulewa i wichura, nawet na spacer
                                          nie mozemy wyjsc, a ze obydwoje z Emisiem nie lubimy kisic sie w domu, to
                                          jestesmy dzis wynudzeni na maxa.

                                          Wciagnelam cala paczke ciastek, przegadalam z kolezanka godzine przez tel,
                                          obejrzalam jakis durny serial, a tu dopiero 15.30. Dziecko tez jakies marudne.
                                          Przyslijcie nam slonce.
                                          • channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:34
                                            a co to znaczy fertyczna ??? smile

                                            Balbinko czy ty tez nie dostalas moich zdjec??? Nosz kurna, wysylam do
                                            wiekszosci,,, i co nie doszly......
                                          • mavikaa Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:38
                                            Moze wzorem Bebell zapodam sobie dawke muzyki. Bajor na pewno poprawi mi
                                            humor smile.
                                            Bebell, ja sobie Ciebie wyobrazalam jako krotkowlosa blondynke w okularach... i
                                            tylko te okulary sie potwierdzily smile).
                                            • althea35 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:52
                                              mavika, to bebel ci chyba jakies stare zdjecia wyslala, bo ona jak najbardziej
                                              krotkowlosa jest!

                                              Bebelku, zlota kobieta z ciebie! A to oliatum czy cos tam innego to co to jest,
                                              krem jakis?? Bo tak w ogole to Maryska nie ma suchej skory, tylko na buzce sie
                                              cala luszczy... no i ja nie wiem czy to cos pomoze.
                                              A ta skorupa Maryski to w ogole wyglada jak ciemieniucha, tylko jest na czole a
                                              nie na glowie.
                                              • megi.1 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:54
                                                Altheo Oilatum to płyn do kąpieli (choć jest i krem i szampon z tej serii).
                                                • megi.1 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:58
                                                  Produkują to w Irlandii więc może i w barbarzyńśkim kraju można to dostać.
                                                  • althea35 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 15:06
                                                    Megi, oni tu bardzo ostrozni sa we wszystkim... i nie mozna dostac... Zobacze
                                                    najpierw czy ten kremik ktory dzisiaj dostalam pomoze.
                                        • anialm Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:35
                                          Hej!

                                          Jak mnie dawno nie było sad(( tesknie okropnie, ale czasu brak sad


                                          Dzisiaj dzwoniła do mnie Misia i składała mi życzenia urodzinowe przy okazji.
                                          Więc weszłam sobie na forum, zeby zobaczyć kto tutaj mnie "obnażył" z
                                          wiekiem smile)) i jak miło mi się zrobiło... Dziękuję Wam wszystkim za
                                          życzenia kiss******

                                          U nas po staremu, bez zmian wciąż czukamy działki i muszę tych agentów ciągnąć
                                          za te ich kłamliwe jęzory... są poprostu straszni. Znaleźliśmy piękną działkę,
                                          śliczna okolica, cena do przeżycia, byliśmy na 100% zdecydowani - tylko Pan
                                          zapomniał nam powiedzieć, ze tam f-16 lata!!!! No miał taki tupet, że się pytał
                                          nas czy napewno kupujemy i czy jutro mozemy przyjechać podpisać umowę itp.
                                          tylko, że jak tam pojechaliśmy to sąsiedzi nas uświadomili, że tam takei
                                          atrakcje są przewidziane... Więc jak B zadzwonił nastepnego dnai rano, żeby
                                          odpowiednio potraktować owego Pana, ten powiedział, że dzisiaj miał przy
                                          podpisywaniu umowy pokazać dokumenty że to w jakieś strefie C jest i że tam
                                          latają te samoloty.... ale jak M powiedział, że nie bierzemy jednak to tak się
                                          kajał przez telefon... padalec jeden!!!!

                                          A do tego wszystkigo musiałam Szymka odsrtawić od piersi i się strasznei tym
                                          dołuje sad plus jest tylko taki, ze wszystkie zmiany na skórze mu zanikają...
                                          ehhh, głupie to wszystko.

                                          Uciekam bo Szymek płącze.

                                          Buźki i postaram się cześćiej pojawiać kiss**
                                          • channtall Yskyerko!!! 14.03.07, 15:13
                                            nie udalo sie z suwaczkiem............. moze napisz mi jakas latwa instrukcje
                                            to sprobuje sama, aby nie zawracac ci glowy
                                            • megi.1 Info od Marudki 14.03.07, 16:18
                                              beta 8070smile
                                              • althea35 Re: Info od Marudki 14.03.07, 16:39
                                                Marudka, beta slicznosci!!! Buzka!!!
                                                • erga4 Re: Info od Marudki 14.03.07, 16:51
                                                  Chantal - suwaczek będzie działał jeśli wkleisz go do postu lub jako
                                                  sygnaturkę. Przed wysłaniem wygląda jak długi ciąg znaków.
                                                  Yskyerka napisała ci cały ten ciąg - zmien tylko literki HTTP na http i będzie
                                                  ok. Na początek spróbuj go wkleić jako post.
                                                  A do sygnaturki wrzuca się wchodząc na "moje forum"
                                                • mavikaa Re: Info od Marudki 14.03.07, 16:53
                                                  Marudko, beta piekna smile)!!!
                                                  • erga4 Re: Info od Marudki 14.03.07, 16:56
                                                    Normy beta-HCG

                                                    tydzień ciąży mlU/ml
                                                    3/4 9 - 130
                                                    4/5 75 - 2600
                                                    5/6 850 - 20,800
                                                    6/7 4,000 - 100,200
                                                    7/12 11,500 - 289,000
                                                    12/16 18,300 - 137,000
                                                    16/29 1,400 - 53,000
                                                    29/41 940 - 60,000
                                              • erga4 Re: Info od Marudki 14.03.07, 16:52
                                                No piękna beta!!!! i prosze mi się tu już więcej nie smucić!!!
                                                • bebell Re: Info od Marudki 14.03.07, 17:21
                                                  Mavikaa-ja jestem krótkowlosą blondynką w okularachsmile)) i tak się zastanawiam co
                                                  ja Ci za zdjęcia wysłałam??smile))

                                                  Marudko-ładna betasmile)

                                                  Channtall-fertyczna... no, fajna babka z Ciebiesmile))

                                                  Anialm-kciuki za działkęsmile))
                                                  • melba7 Re: Info od Marudki 14.03.07, 18:55
                                                    o rany...Marudzia, beta -cud!
                                                    Chantall, ja też nie mam Twoich foteksad
                                                    Nabyłam sobie Kalmsa i zjadłam, moze zacznę chociaz normalnie spać..ta noc była
                                                    koszmarna.Dziś dograłam ciut sprawy organizacyjne, zebrałam wywiad
                                                    srodowiskowysmilemoze zrobię kawałek prezentacji...i musze się wyspać, bo chodze
                                                    jak snięta.
                                                  • mavikaa Re: Info od Marudki 14.03.07, 19:12
                                                    Jejku, Bebell, to moze ja cos pokrecilam?? smile Tyle dostalam tych zdjec na
                                                    poczatku, ze musialam pomieszac smile. Zapamietalam Cie jako dlugowlosa szatynke w
                                                    kitce. Ide te zdjecia ogladac jeszcze raz.
                                                    A moze Ty mi jeszcze w ogole zdjec nie przyslalas?
                                                  • melba7 Re: Info od Marudki 14.03.07, 19:20
                                                    Monia, kup sobie torebki lotnicze;PPPP
                                                    Będzie bardziej wytworniesmilepo co upiekszać komus płot haftem kaszubskimwink
                                                  • ma_ruda2 Re: Info od Marudki 14.03.07, 19:24
                                                    jestem smile dopieor teraz bo po wyniki pojechalam o 15 z moja Ania (to od
                                                    invitro) i potem siedzialysmy we dwie na herbatce smile wiec dopiero teraz
                                                    dorwalam kompa.
                                                    ladna beta, nie?? ale sie ciesze smilemoze za tydzien bedzie serduszko??
                                                    zobaczymy smile

                                                    Chantall gratuluje pieknych widokow na usg smile a czy ja mam twoje zdjecie??

                                                    Ergus wyluzuj troszke z ta praca, co?? i dzieki za normy bety kiss*

                                                    Melbunia przeszla ci panika?? i zeby tak panikowac na 2 tyg przed obrona?? bez
                                                    sensu tongue_out a zdasz napewno!!! juz trzymam kciuki chociaz niepotrzebnie smile

                                                    Bebelek wizyta z cora w kawiarni to dopiero przezycie smile a placz juz ci
                                                    przeszedl?? ja chyba nie musze mowic ze Tosie uwielbiam?? kissy dla was
                                                    wszystkich kiss

                                                    Tatanko, gruba babo, ja z Mackiem mam swoje uklady i tobie nic do tego!!! tongue_out

                                                    Liro czekam na zdjecie w nowych wlosach. a bete masz sliczna nie martw sie (i
                                                    kto to mowi, nie?? tongue_out)

                                                    a przed testowaniem, to dla Zuzy (kissy) i innych ciekwaskich, to jeszcze w
                                                    Mikolajkach, w sklepie monopolowym dorwal mnie taki wiejski czarodziej (chyba
                                                    bezdomny ale zaprzyjazniony z wlascicielem sklepu). I kazal mi on wyciagnac
                                                    jedna karte z tali, to byly karty tarota, wyciagnelam jakiegos faceta z
                                                    kielichami, na co czarodziej: bedziesz miala syna, jednego, tylko syna, daj na
                                                    piwo smile
                                                    ot cala historia smile
                                                  • ma_ruda2 Re: Info od Marudki 14.03.07, 19:33
                                                    Jutka, ale ty chudzina jestes!!! a brzusio sliczny smile)

                                                    Chantall nie mam od ciebie fotek sad
                                                  • jaania77 heeej 14.03.07, 19:50
                                                    ja na moment tylko
                                                    sąsiad nam mieszkanie zalał sad(((((( nosz szlag mnie zaraz trafi!!!!!!

                                                    Marudzia gratuluję bety!!!!!

                                                    Dajcie mi tu zaraz szybko zdjęcia Jesiennej i Chantal!!! Lisica - fajna
                                                    rodzinka z Was!!!!

                                                    Spadam do prasowania, jutro wyjeżdżam, jakbym się już nie pojawiła to życzcie
                                                    mi tyle samo lądowań co startów wink Ściskam mocno, odezwę się po powrocie
                                                    paa
                                                  • tatanka-2002 Chudzinko - w dupsko bede lac!!! 14.03.07, 20:59
                                                    Nie pomoże Ci to, że w ciązy jestes, bo ja to dla dobra Błażejka zrobię.
                                                    Tak mi biedne dziecie stresowac głupim gadaniem gina???
                                                    Lanie jak nic Ci się należy!!!
                                                    Bety slicznej gratuluje a za tydzień widoczek będzie cudowny, zobaczysz!!!

                                                    Jak widać wróciłam i nie urodziłam.
                                                    Skoro po takiej drodze nadal jestem w dwupaku, to napewno do kwietnia doczekam.

                                                    Chciałam się Wam pochwalić, że Anetka wykopała dla mnie spod ziemi
                                                    truskawki i to jakie dobre...mniamuśne...
                                                    Kochana z niej Kobietka smile
                                                    Poza tym Karola to duża baba, a jaka laska...ech...
                                                    Bedzie Jacek latał i chłopaków spod okien rozganiał smile
                                                    Anetko - buziaczki dla Jacka i Karoli!!!
                                                    Kciuki za przyjaciółkę zaciskamy z Maciejem
                                                    i obiecujemy modlitwy regularne uskuteczniać.

                                                    Zmykam zjesc kolacje i poleżec troszke,
                                                    bo kręgosłup to mam po tej podróży w 200 kawałkach.
                                                  • pkaneta Re: Chudzinko - w dupsko bede lac!!! 14.03.07, 21:19
                                                    Melduję się wieczornie - oj, a dzień obfitował w cudowne wydarzenia smile)
                                                    Pierwsza cudowna rzecz- Karola już nie gorączkuje i chyba zmierza ku ozdrowieniu
                                                    bo ciężko ją w łóżku utrzymać smile)
                                                    Druga- była u mnie dzisiaj Tatanka z małżonkiem - wspaniała z nich parka.
                                                    Piotruś faktycznie jak koszykarz wysoki i bardzo ale to bardzo sympatyczny. Ola
                                                    z brzusiem wygląda prześlicznie - wogóle super z niej kobitka. Szkoda że nie
                                                    mogli posiedzieć dłużej bo tematów nam nie brakowało i naszym mężom też buźki
                                                    się nie zamykały. Olciu - wracajcie smile))
                                                    A trzecia sprawa - cudowna jak pozostałe dwie. Moja przyjaciółka jest w
                                                    ciąży!!!!!! I bardzo Was proszę trzymajcie za nią kciuki- już dwa razy niestety
                                                    jej się nie udało. Ja wiem ze tym razem będzie wszystko super- ale odrobinka
                                                    modlitwy nie zawadzi smile) I bardzo Was o nią proszę. Staram się ją namówić na
                                                    dołączenie do nas - mam nadzieję że się zdecyduje
                                                    Życzę wszystkim cudnego wieczoru
                                                    P.S. cukier na spodeczku odnalazł swoje miejsce na parapecie wink)) Pocianki
                                                    przybywajcie smile))
                                                  • jesienna100 Re: Chudzinko - w dupsko bede lac!!! 14.03.07, 21:43
                                                    ruda marudko piekna beta!!!!!!!!!jakie masz szczescie kochana!...ja dzis kupila
                                                    sobie sliczna bluzeczke w H&M i moj nie-mąż stwierdzil ze nawet jak bede w
                                                    ciazy to bedzie pasowac...wink zreszta taka moda w tym sezonie ciązow0-bąbkowa
                                                    zauwazylyscie?


                                                    wrocilam z sushi ryz mi pecznie wlasnie w brzuchuwink
                                                  • fantaisie Re: Chudzinko - w dupsko bede lac!!! 14.03.07, 21:49
                                                    Melduję, że jestem i przeczytałam tylko o becie Marudki-super Kochanasmile)
                                                    I idę spać, zrobiłam cztery lekcje i nie mam siły.
                                                    Dobranoc
                                                  • balbinka74 Re: Chudzinko - w dupsko bede lac!!! 14.03.07, 23:06
                                                    Marudziu, beta przepiekna...a 21 to juz pewnie serducho zobaczyszsmile

                                                    Bebelku, normalnie sie poryczałam ze smiechu, gdy napisałas o swojej przygodzie
                                                    parkanowej i"błyskawicznej "ucieczce z miejsca przestepstwa...a te porównania
                                                    normalnie mnie powaliłysmile)) Jeszcze mi sie brzucho trzęsiesmileI masz racje troche
                                                    szybciej od tego staruszka i ciebie pewnie pomykamsmile))
                                                    Mezul oczywiscie musial chcial sprawozdanka, z czego ja tu takie smiechy
                                                    urzadzam...i stwierdził, ze pewnie co niektóry sasiad wezwałby do mnie
                                                    pogotowie z kaftanem....bo z kijkami a narty leza w piwnicy...i tak juz na mnie
                                                    dziwnie patrza, ze do pracy nie chodzę...no to mieliby dowód rzeczowysmile))
                                                    Jak humorek???

                                                    Fantazyjna....noz dałas temat do ploteksmile Odpoczywaj , bo po takich atrakcjach
                                                    pewnie odwłoczek ciagniesz...

                                                    Dzis mnie brataniczka zaskoczyła pytaniem, a ciocia gdzie ty ten brzuch z
                                                    dzieckiem chowasz, bo ja nic nie widzęsmile))

                                                    Ciesze sie, ze wizytka tatanków super sie udała... a najwazniejsze, ze
                                                    piecykowi spadła tempka!Buziaki dla laski!

                                                    Anialm, nie smutasuj, tak widocznie ma byc , zreszta z ciebie takie chuchro ,
                                                    ze i dla twego organizmu lepiej, ze odstawisz synka na sztuczne. Już troche
                                                    cyca pociągnął...Sciskam, nie zamartwiaj się!

                                                    Jak nie urok to sraczka...brzucholek przestał boleć a teraz dosłownie rozrywa
                                                    mi żołądek...a nic ostrego i cięzkostrawnego nie jadłam...ja juz wole mdłoscisad
                                                    Lece do łózia, moze jak sie znowu wypoziomuje , to mi przejdzie.
                                                    Pa!
                                                  • megi.1 Czwartek 15.03.07, 07:58
                                                    Słońce już wstało więc my oczywiście teżsmile

                                                    Byłam wczoraj u lekarza, mam antybiotyk miejscowy na mój migdałek i wymaz
                                                    pobrany. Chyba będę żyćsmile

                                                    Fantaisie, aż dziwnie się czyta Twoje posty takie niefantazyjnesmile krótkie i
                                                    śpiącesmile) Usciski!

                                                    Życzę miłego dnia wszytkim
                                                    m.
                                                  • bebell Re: Czwartek 15.03.07, 08:07
                                                    Ano, czwartek. Czwartków, piątków i sobót nie lubię ostatnio ogromnie. W
                                                    wychodzi do pracy rano i wraca też rano... I nawet zadzwonic do niego nie mozna,
                                                    bo nie ma czasu gadac...

                                                    A poza tym ładny dzień dzisiaj mamysmile)) w ogóle fajnie jestsmile)

                                                    k.

                                                    ps. Mavikaa-tylko nie szatynka, tylko nie szatynkasmile) blondynka, ciemna
                                                    blondynka ale zawszesmile)) kucyk się zgadza. To było zdjęcie sprzed drastycznej
                                                    zmiany, którą nastąpiła przed BN. Wyślę jeszcze jakieś foty.
                                                  • erga4 sprawozdanko 14.03.07, 22:43
                                                    Marudko - czyli Błażej rośnie smile))) niech rośnie zdrowo!!!!
                                                    A normy ci dałam dla uspokojenia bo doskonale z nich widać że jesteś w
                                                    okolicach 6 tygodnia.

                                                    Aha-ja byłam dziś u lekarza - pierwszego kontaktu ale lekarza.
                                                    Bardzo fajny facet - na szczęście Anglik a nie jakiś hindus (tego się bałam)
                                                    ciśnienie OK, siuśki oddane, co do wagi to schudłam - śmieję się z męża że już
                                                    brzuszek widzi a waga mi spadła smile))
                                                    I miałam się umówić na spotkanie z położną, jednak proponowany termin (wtorek
                                                    za tydzień) nie odpowiadał mi bo będę w polsce. I mam się zgłosić w piątekk bo
                                                    jeszcze nie wiedzą kiedy będzie położna mogła.
                                                    I doktorek mi pogratulował bo mu powiedziałam moją historię i stwierdził że to
                                                    faktycznie wielkie szczęscie że się udało bo z PCOs jest bardzo ciężko.
                                                    Zaskoczył mnie tym szybkim umówieniem na wizytę bo koleżanka była u innego
                                                    learza i powiedział że dopiero w 13 tygodniu do niej położna przyjdzie.
                                                    I to chyba tyle
                                                  • channtall Re: sprawozdanko 15.03.07, 08:08
                                                    Witam w czwartek

                                                    chcialam wieczorem wejsc na forum, poczytac zaleglosci i..... na chceiach sie
                                                    skonczylo sad szlag mnie trafi albo psychicznie sie wykoncze z moim internetem w
                                                    domu, masakara... sad

                                                    zaraz sprobuje z suwaczkiem, ale zrobilam tak jak yskyerka napisala i mi cos
                                                    nie wyszlo....

                                                    Erga kiedy przylatujesz do Polski?
                                                  • channtall Re: sprawozdanko 15.03.07, 08:37
                                                    moje dziecko

                                                    tylko moje dziecko chcialabym zmienic na "...a teraz serca mam dwa"

                                                    i jak to zrobic> poprostu wpisac, w miejsce :moje dziecko"
                                                  • channtall próba :) 15.03.07, 08:39
                                                    wklejilam w synaturke m moim forum, i co? widac?
                                                  • jutka7 dzieńdoberek :) 15.03.07, 09:26
                                                    ja na chwilkę smile z utesknieniem czekam na weekend i wiosenne porządki w
                                                    ogrodzie, a tu pogoda ma się zepsuć! sad(( fatalnie

                                                    Marudzia gratuluje bety!!! jest ogromniasta i przy takiej wartości musi być juz
                                                    wszystko pieknie widac smile a co z Twoja pracą? rozmawiałas z szefową?

                                                    Fantaisie zaznacza swoje ślady na drzewachsmile) współczuję, choć czasami przy
                                                    mdłościach chciałam popuścić a nie mogłam, więc już nie wiem co lepsze smile

                                                    Erguś no pewnie, ze to cud i sukces smile lekarz w Polsce wszystko potwierdzi i
                                                    będzie cudnie smile

                                                    Melba nie mam cienia wątpliwości, ze obronisz się śpiewająco, więc spokój i
                                                    spij dobrze!

                                                    Megi a Ty jeszcze chodzisz na fitness ? Jak tam usypianie nocne Mikiego?

                                                    Olcia, zamelduj się częściej! Mama juz przyjechała, bo mi umkneło?

                                                    Altheo, gratuluje pieknego rozwoju Marysi smile i mam nadzieje, ze problemy skórne
                                                    szybko miną

                                                    Yskyerko nie gratulowałam Ci jeszcze domku, więc czynie to niniejszym smile Mam
                                                    nadzieję, ze remont będzie szybki i bezbolesny o ile to w ogóle możliwe. Co z
                                                    Meksykiem, zmontowaliście ekipę?

                                                    Bebell a Ty sobie popłacz jesli musisz, pomaga smile I szkoda, ze soboty nie
                                                    lubisz sad Jestes dzielna babka, znowu sie powtarzam

                                                    Balbinko, do kominka się przyzwyczaisz i polubisz go smile A Twoja obsesja wagowa
                                                    dotyczy tego, ze za mało przybierasz czy za dużo? smile

                                                    Chantall i Jesienna, ja tez poprosze Wasze zdjęcia, bardzo ładnie proszę...

                                                    Tatanko Ty już bez torby nigdzie się nie ruszaj smile

                                                    Pkanetko, świetnie, ze takie dobre wieści masz, za koleżankę potrzymamy
                                                    kciuki smile a jak rozmowy z J??

                                                    A ja dziś smigam sobie znowu na ćwiczenia, humory mi się zmieniają jak w
                                                    kalejdoskopie, trochę chyba przemęczona jestem. I musze przyznać ze
                                                    zdziwieniem, ze spadła mi wydajnośc w pracy, trudniej mi się skoncentrować.
                                                    miłego dnia ! smile
                                                  • pkaneta Re: dzieńdoberek :) 15.03.07, 09:36
                                                    Witam Was moje kochane w czwartek z samego rana smile
                                                    Karola z odległości swojego pokoju wrzeszczy że jej się nudzi - chyba jest juz
                                                    na finiszu choroby wink
                                                    Ja staram się przeżywać ostatnie dwa dni mojego urlopu smile
                                                    Juteczko - Jacek wstępnie zgodę wyraził - ale mam się dowiedzieć o szczegóły i o
                                                    cenę przede wszystkim. Jestem dobrej myśli
                                                    Życzę wszystkim miłego dnia
                                                  • melba7 Re: dzieńdoberek :) 15.03.07, 09:36
                                                    wstałam, ale zaspałam-miałam dzis bladym switem nawiedzić inspekcję
                                                    farmaceutyczną, no trudno-na dzien i godzinę się nie umawiałam, moze pojadę po
                                                    południu.
                                                    Dostałam fotki pieknej dziewczyny, ale za Boga nie wiem, kto to!!!!obstawiam
                                                    Chantallsmile
                                                    Erga, bardzo dobrze,ze rozmawiałas juz z lekarzemsmile
                                                  • lisica_lesna Re: dzieńdoberek :) 15.03.07, 09:44
                                                    Channtall - przecież Ty jeszcze nie zakładałaś ciążowego wątku! Dawaj kochana
                                                    bo szkoda taką nową świecką tradycję przerwać.

                                                    Bebell - ja też Cię mam z długimi włosami bardzo ciemno blond...kobieto o stu
                                                    twarzachsmile)

                                                    Anialm - a w jakich okolicach ta działka? mnie fy szesnaste nie będą
                                                    przeszkadzać, przypominają mi chwile z dzieciństwa. Mieszkałam 40 km od Mielca
                                                    i jak były pokazy efowatopodobnych samolotów to akurat nad naszym domem
                                                    ćwiczyli przekaczanie bariery dźwiękusmile) super było. A w Radomiu na pokazach
                                                    to piszczałam z radochy. Tylko przed M musiałabym zataić takie szczegóły
                                                    działki..długo już szukacie? i przez agencję tylko czy próbujecie sami
                                                    wyszukiwać?

                                                    Maviko właśnie takie działanie babanów miałam na myśli. Z dwojga złego wolę
                                                    mdłości, zdecydowanie. Dzisaj już pogoda się Wam poprawiła?

                                                    Marudko - gratuluje betysmile)) śliczna.

                                                    Monia - ścisksmile) biedaku.

                                                    Megi - wracaj do zdrowia.

                                                    To ja się chwalę - zaczęlam trzeci miesiąc. Śmiesznie to brzmi bo dzieciątko ma
                                                    półtora miesiąca dopiero.
                                                  • lalisia78 Re: dzieńdoberek :) 15.03.07, 09:57
                                                    czesc
                                                    Maruda gratuluje tak pieknej bety

                                                    pozostalym zaciazonym zycze spokojnej ciazy

                                                    monia biedla jestes z tymi nietoperkami

                                                    erga super ze bylas juz u lekarza

                                                    a umnie wszystko ok @ przyszla troche spuzniona. dziewczynki drowe coc wczoraj
                                                    bylam na kontroli chodzenia i amelka chodzi pieknie zao alicja troche zle stopy
                                                    stawia ma miec buty sztywno trzymajace piete i z tym jest problem bo wiekszosc
                                                    firm robi takie do nr 26 a ona ma 27. Zaczelam rozgladac sie tez za niania bo
                                                    niestety moi rodzce nie dadza rady zajac sie \amelka mam jedna kandydatke mame
                                                    kolezanki wiem ze miala by sie tam super. a i z nowoosci to szukamy dzialkismile))
                                                    w niedziele jedziemy ogladac chcemy taka gdzies z 1000 m2



                                                  • balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:33
                                                    Witam czwartkowo!

                                                    Megi, super, ze będziesz żyć! Ja na bolący migdał miałam kiedys takie świństwo
                                                    z jodyna do płukania ...okropnośćsadi miałam miec tez taki roztwór do
                                                    pędzlowania..tylko,ze ja mam migdały strasznie głeboko i nijak bym tego nie
                                                    dokonała.Dobrze, ze poleciałas do lekarza, bo to moze był początek tej
                                                    szalejącej wszędzie anginy.Jak wam sie spi w swoim pokoju? Miki zadowolony z
                                                    separacji?
                                                    Jak pisanie pracy?

                                                    Chantall, to od kiedy dolaczasz do grona" urlopujących inaczej"?

                                                    Bebelku..mnie tez jakos dziwnie z ta nasza spiąca fantazyjnąsmile))Miejmy
                                                    nadzieje, ze juz niedługo jej przejdzie ta sennoscsmile Jakie czekoladki lubisz
                                                    najbardziej?
                                                    U mnie numerem 1 sa sliwki i wiśnie w czekoladzie...potem truflesmile
                                                    Oj, kiedy ja sobie czekoladke spokojnie zjem...Jak na dana chwile musze sie
                                                    pochwalic, ze żadnych słodyczy nie tknełam...poza 2 drozdżówkamismile

                                                    Matalko kiedy wyjazd?

                                                    Melba, spałas dzis spokojnie?

                                                    kocurku, hej hej!

                                                    Z moim żołądkiem kiepskosad Do póznej nocy sie męczyłam, potem to juz nawet z
                                                    oddychaniem byl klopot. Wypiłam miętówkę..i w końcu usnełam...
                                                    Tak sie zastanawiam, czy mozna tę miętówkę w ciazy spokojnie pić, bo ja
                                                    miałam wrażenie, ze po niej mi sie dosłownie brzuch stawia i musiałam sobie
                                                    nospe zapodac...

                                                    Pkanetko, niech ten pocian juz do was przyjdzie, bo i tak długo
                                                    czekacie....trzeci rok oczekiwania na maleństwo, czy sie myle?Buziaki!

                                                    Jesienna, i co byl ranny sikacz?

                                                    Erguś, pakujesz sie juz?

                                                    zastanawiam sie, jakie placki mam zrobic na sobotnia imprę.

                                                    Olcia, jak karmienie? Jeszcze boli?

                                                    I która pałeczke przejmuje, bo juz prawie 500 nadchodzi? Spowiadac mi sie, kto
                                                    przed testem, bo ja juz sie pogubiłam...
                                                  • balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:42
                                                    Ergusia przyjeżdża 19.

                                                    Jutko, tylko ty sie za duzo za to sprzatanie ogrodowe nie zabieraj!Pacem masz
                                                    dyrygowac, pamiętaj.wiem,ze sie swietnie czujesz, ale kocvhana troszkę trza
                                                    wziąc na wstrzymaniesmile
                                                    chyba pierwszy raz w zyciu sie przejmuję, ze za mało, ale pewnie to sie
                                                    niedługo wyrówna. Wczoraj mnie siostra skrzyczała, ze grubas juz ze mnie i mam
                                                    sie nie martwić. Ona tylko po 9 kg przybrała.

                                                    Nasz pokój chyba pobije rekord w tasiemcowym wykończeniu...4 tydzien zaczyna
                                                    leciec...
                                                  • jutka7 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:46
                                                    no to jak sie przejmujesz jeśli słodyczy sobie odmawiasz?? ja czegos nie
                                                    rozumiem. I wierz mi, ze ja tez do 20tc przytyłam może 3 kg, a teraz zaczęłam
                                                    więcej w szt=ybszym tempie, więc zaczniesz rosnąć, ale myslę ze umiarkowanie.
                                                    Ja jestem na głodzie słodyczowym, jem tak ogromne ilości czekolady, że az
                                                    wstyd, ale nie moge sie powstrzymać , takie mam ssanie.
                                                  • jutka7 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:42
                                                    Balbinko, mięte można jak najbardziej pić! A dlaczego nie jesz słodyczy?? Mam
                                                    nadzieje, ze się nie odchudzasz w ciąży????????
                                                  • balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:47
                                                    Jutko, no nie jeszcze nie zwariowałamsmile
                                                    Nigdy w poscie nie jadam. A z czekoladka i kakao musiałam sie juz dawno
                                                    pożegnac , bo te zaparcia i mnie dopadają. Teraz juz nawet suszone sliwki nie
                                                    pomagaja, dobrze, ze chociaz buraczki i morele sie spisuja na medal.
                                                  • pkaneta Jutko 15.03.07, 09:52
                                                    Widziałam Ciebie niezbyt długo ale powiedz mi gdzie takie odpinane brzuszki
                                                    ciążowe serwują?? Bo rozumiem że odpięłaś swój na czas spotkania ??- ja
                                                    przynajmniej żadnego u Ciebie nie widziałam smile Ja swój nie dośc że całą ciążę
                                                    nosiłam to nadal się odczepić nie chce wink
                                                  • pitu_finka Re: czwarteczek 15.03.07, 09:54
                                                    Aaaa, teraz romumiem. To nie o ciaze chodzi tylko o postsmile No, ja w tym roku
                                                    tez wyjatkowo poszcze...
                                                  • balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:06
                                                    Pitus, z tymi pracami w ogrodzie to też zalezy co sie robi oczywisciesmile Grabic
                                                    chyba mozna i patyczki zbierać czy tez sadzić cebulki. Mnie raczej o kopanie i
                                                    noszenie koszy chodziło.Ja zawsze zmordowana po tych pracach ogrodowych
                                                    byłam...ale fakt faktem rodzice duzy ogród i sad mieli, to i roboty huk...a
                                                    razem z mama działałysmy.Teraz mam ogródkowstręt i od kilku dobrych lat nie
                                                    chce przejsc.
                                                  • balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:22
                                                    Lalisiu, to dobrze, ze @ przylazła, skoro tak chciałassmile Alicja pewnie od
                                                    wrzesnia do przedszkola pójdzie, a nianie na pewno jakas fajną znajdziesz.To do
                                                    kiedy nową pracę zaczynasz? Jak sie spisuje zmywareczka?

                                                    Pkanetko, hip, hip hura! Jacenty się zgodził! Wysciskaj go ode mnie dobrze!
                                                    koszty IUi sa róznesad U dr Polaka(Wrocław) chyba teraz ponad 10000 zł kosztuje:
                                                    ( W szpitalu masz za darmo, ale wiaze sie to albo z urlopem w tych dniach albo
                                                    z L4. A jak u ciebie z owu? Będziesz stymulowana? Bo to leki czesto podnosza
                                                    koszty. Dobrze jest poszukac gabinet androloga, bo tam mozesz własnie w cenach
                                                    wizytki często zrobić.Może tatanka zna dobrych fachowców, którzy z was skóry
                                                    nie zedra. Nasze koszty IUI, zalezały od leków towarzyszących...najwięcej to
                                                    chyba nas 600 wyniosło..mówie tu równiez o dojeździe, monitoringu, lekach.
                                                  • balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:57
                                                    Jutko,może magnezu ci brakuje?Pamiętam jak moja siostra miała mord w oczach,
                                                    gdy jej szwagier zapomniał czekolady kupić...a ona miała pod wydziałem, bo
                                                    potrafiła i kilka dziennie zjesc....dlatego tylko jedna kupowalsmileTeraz po ilus
                                                    tam latach zaczęła znowu po nią sięgać...po ciazy ja odrzucało nawet od polewy
                                                    czekoladowejsmile
                                                    O, to fajnie, bo ta miętka moim wybawieniem jest...a dzis chyba bede kleik
                                                    zajadać, bo znowu mnie męczy...kurka wodnasad
                                                  • pitu_finka Re: czwarteczek 15.03.07, 09:53
                                                    Witamsmile

                                                    I pozdrawiam. Bebell**** nie lam sie!

                                                    Ja tez nie zalapalam o co chodzi z mieta i jedzeniem slodyczy??? IMHO jedzenie
                                                    slodyczy jest baaardzo wskazane, oczywiscie nie samychsmile)) Po pierwsze to
                                                    jedyny okres w zyciu kiedy mozna bezkarnie tyc, a po drugie potem niewiadomo
                                                    jak to bedziesmile Oj, gdybym jeszcze raz byla w ciazy to codziennie jadlabym
                                                    napoleonkesmile Takze Balbninko, korzystaj!!!

                                                    A z oszczedzaniem sie to tez uwazam ze nie ma co szalec, jak wszystko jest w
                                                    porzadku oczywiscie. Trzeba robic to na co ma sie ochote. A robota w ogrodku
                                                    taka przyjemna, czlowiek sie troche powietrzy i od razu ma lepszy humor. Ja na
                                                    poczatku pazdziernika sadzilam jakies hurtowe ilosci cebulek - tylko pozycji
                                                    nie moglam sobie wygodnej znalezc. I Jutko, ja tez chodzilam na Aktywne 9 -
                                                    fajnie, nie? Duzo cwiczen robicie z pilkami? Megi juz nie chodzi na fitnes,
                                                    przestala jak zaczely te sepsy panowac, ze strachu o malego krolewiczasmile Ja
                                                    tez sie balam, ale teraz chyba zaczne chodzic, bo juz mnie nosi.

                                                    I nie pamietam co ja tam jeszcze chcialam, ide szybko chalupe ogarnac i na
                                                    spacer.

                                                    Bebell, karmisz juz T. na dworze? Bo wczoraj widzialam obnazone piersi w parku:-
                                                    ) Ale mnie jeszcze za zimno.

                                                    Cmok
                                                  • channtall Re: czwarteczek 15.03.07, 10:13
                                                    Balbinki - oj z chceia bym juz sie urlopowala, ale nie
                                                    jeszcze pare dni. We wtorek jade do lekarza wiec, poniedzialek bedzie ostatnim
                                                    dniem w pracy wink A ty od poczatku jestes na zwolnieniu??

                                                    Mebla - przyznaje sie do zdjecia, wyslalam rano kolo 8.

                                                    Co do watku - to moge zalozyc, jezeli zadna do testowania nie chetna smile
                                                  • fantaisie Re: czwarteczek 15.03.07, 10:31
                                                    Meldunek z mojej strony! po śniadanku, jadę na kaprogest a potem do szkoły, więc
                                                    pewnie spróbuję zajrzeć wieczorkiem-uczę do 20.
                                                    Miłego dzionka:smile))
                                                  • balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:41
                                                    Prezesowa..no nie tylko trzy linijki???

                                                    Ergus, to zabierz tylko to, czego nie bedziesz musiała tachac z powrotem. A
                                                    skoro brzuszek juz teraz wybija..to nawet bieliznę te najmniejsza w domku w
                                                    Polsce zostawiszsmile
                                                    Ja za laparo tez grosza nie płaciłamsmileA za ostatnia IUI ginek forsy nie wziąłsmile
                                                    teraz w ciazy mam bonus..i za wizytki placimy znacznie mniejsmile
                                                  • erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:44
                                                    Balbinko - brzuszek się nie wybija - jeszcze nie. Tylko mężuś cały czas
                                                    obserwuje i mówi że już urósł smile) Więc ja byłam pewna że przytyłam bo na
                                                    ciążowy brzuszek za wcześnie, a u ginka okazało się że ważę tyle co chyba w
                                                    ósmej klasie podtawówki ostatnio.
                                                  • balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:32
                                                    Chantal, a zakładaj, zakładajsmile))

                                                    Ja byłam na zwolnieniu w 5 tc,(tydzień) bo mnie bole podbrzusza meczyły, potem
                                                    pobiegłam pozamykac wszystkie sprawy, ale nie do konca sie to udało, poniewaz
                                                    helikopterki mnie uziemiły w domu juz w 9 tc...i do konca ciązy do pracy nie
                                                    wrócę. Zresztą moja dyrekcja od samego poczatku sugerowała ewakuacje domową.
                                                  • erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:34
                                                    Monia - ty się nie przepracowuj!!! i kto tu mi zwraca uwagę, co???

                                                    Idę coś zjeść bo kiszki marsza grają.
                                                  • lalisia78 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:38
                                                    zmywarka spisuje sie bardzo dobrze chyba to byla najlepsza zecz jaka mogl kupic
                                                    A do domu mam duzo wiecej czasu co u mnie jest wazne bo on ostatnio pracuje od
                                                    8 do 8 dzieci widza go tylko w niedziele choc ostatnia niedziele tez byl w
                                                    pracy tyle ze od 6 do 14. Nie jest mi latwo bo wszystko musze sama a teraz
                                                    coraz gorzej isc z nimi na zakupy bo amelka tez juz chce spacerowac a nie w
                                                    wozku siedziec. do pracy moglabym isc od zaraz ale nie chce chce isc dopiero od
                                                    wrzesnia jak alicja bedzie chodzila juz do przedszkola mam nadzieje ze sie
                                                    dostanie b jest ciezko nawet w prywatnych sad wiec 1 wrzesnia bedzie chyba moj
                                                    najgorszy dzien bo pierwszy dzien w nowej firmie po 3,5 latach siedzenia w domu
                                                    i pierwszy dzien w przedszkolu alicji.
                                                  • balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:09
                                                    Chantal, ja pracuje w dwóch szkołach, dojazd codziennie tak ponad 20km
                                                    dziurawymi drogami. A do tego stres non stop, oczy wokól głowy, nie mozesz
                                                    sobie pozwolic na chwilke słabości... trza stac, biegac, przepychac sie przez
                                                    zatłoczone korytarze, unikac latających tornistrów i biegajacych jak torpedy
                                                    uczniów, którzy nauczyciela nie widząsmileJa nie mogłabym isc do pracy ze
                                                    swiadomościa, ze pracuje na pol gwizdka, a czułam sie fatalnie i nikt nie
                                                    miałby ze mnie korzyści.A tak...wszyscy sa zadowoleni i rodzice, bo dzieciom
                                                    nic nie przepada...i dyrekcja, bo zatrudniła tańszego pracownika i ja mam
                                                    czyste sumienie, ze nie chodze co tydzien na L4..i dzieciaki nie tracą lekcji a
                                                    tak pewnie byloby.U mnie w pracy prawie wszystkie panie maja na koncie
                                                    przynajmniej jedno poronieniesad I dlatego dyrekcja jest pod tym wzgledem super.
                                                    Nie powiem, tez mnie to męczylo, ze musze isc na zwolnionko..a tu tyle lasek
                                                    sobie doskonale radzi do ostatnich miesiecy...czasem czuje sie jak pasozyt..ale
                                                    mysl o dzieciątku wszystko tłumi, nie chciałabym narazac tak długo
                                                    wyczekiwanego i wystaranego maleństwa.W pierwszej ciazy smigałam do pracy,a gdy
                                                    pojawiły sie krwawienia uziemili mnie w szpitalu, niestety dzieciatku nie bilo
                                                    serduszko....historia, jakich wielesad
                                                    A w domku jest super, ani chwili sie nie nudziłam ..nawet jeszcze nie
                                                    nadrobiłam zaległosci w lekturzesmileMam tez swiadomosc, ze dziecko jest
                                                    najwazniejsze...a praca...dzis jest jutro jej nie ma..nikt nie doceni twego
                                                    poświecenia..tak to juz niestety jest.
                                                    Na twoim miejscu nie zastanawiałabym sie tylko poszłabym jak najszybciej na L4,
                                                    skoro na dodatek cie stresują.W pierwszej ciazy chodziłas cały czas do pracy?
                                                    Firma da sobie doskonale radę. A szef...miej jego humory gdzieś.To jest twoje
                                                    dziecko i skoro lekarz nawet sugeruje( a wiemy , ze niechetnie daja L4) to nie
                                                    masz sie co krygowac ,tylko brać. Buziak!
                                                  • erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:31
                                                    Chantall - dokładnie tak! zamieniasz tylko "moje dziecko" na dowolny napis.
                                                    W sygnaturce jest zasada że nie możesz mieć więcej niż chyba dwia linijki, więc
                                                    jeśli wkleiłaś i dałaś OK i nadal go nie ma to być może za dużo już masz
                                                    wrzucone do sygnaturki.

                                                    A mnie zaczynają się niezłe sny... dziś śniło mi się że rodziłam smile) kilka
                                                    razy straciłam przytomność i bólu nie czułam. I urdziłam chłopczyka smile)

                                                    Lisica - T masz rację! Chantall nie zakładała jeszcze wątku!! A łańcuszka nie
                                                    można przerwać!!
                                                    Już trzeci miesiąc?? wow!!! U mnie dziś zaczął się ósmy tydzień według OM.

                                                    Balbinko - ja codziennie piję miętową herbatkę - zawsze mi po niej lżej.
                                                    Jeszcze się nie pakuję. pewnie w niedzielę dopiero zacznę - nie mam wiele
                                                    rzeczy do zabrania. Muszę zostawić miejsce na dary z Polski smile)

                                                    Lalisiu - gratulują @. Dobrze że przyszła smile)

                                                    Pkanetko!!! Mężuś się zdodził??? Ale super!!! wiem że to dla faceta jest
                                                    trudne - większość facetów robi problemy jak ma oddać armię żołnierzyków do
                                                    badania. Buziak dla niego!!
                                                    I ja uważam że nie ma sensu płacić za prywatne zabiegi skoro w szpitalach
                                                    zrobią równie dobrze i to za darmo.
                                                    Za laparoskopię zapłaciłabym 2000 zł a mój kochany ginek nawet za wizytę ode
                                                    mnie nie wziął!!. Za kolejną też nie chciał ale mu na siłę wcisnęłam do
                                                    kieszonki.
                                                  • channtall Re: czwarteczek 15.03.07, 10:38
                                                    balinko a gdzie pracujesz? Ja pracuje w prywatnej firmie - a wicie jak to jest
                                                    u prywaciarza.... niby wszystko juest wporzadku, mam wrazenie ze oprocz szefa,
                                                    wszyscy sie ciesza, szczerze, zwlaszcza po tym co mnie spotkalo...

                                                    z jednej strony mam wyrzuty sumienia ze ide na zwolnienie, ale moje dziecko
                                                    jest najwazniejsze.
                                                  • erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:48
                                                    Chantall - nie możesz mieć wyrzutów!!! tak jest najlepiej dla ciebie i
                                                    maleństwa!!
                                                    A jeśli byś pracowała, zaharowywała się przez całą ciąże to i tak nie
                                                    zostaniesz z tego powodu jakoś doceniona. Nie ma sensu ryzykować zdrowia
                                                    maleństwa.

                                                    Co do sygnaturki to musisz usunąć prawdopodobnie ten pierwszy tekst i wtedy
                                                    wkleić link. Bo masz za dużo liniejek sygnaturki
                                                  • bebell Re: czwarteczek 15.03.07, 11:03
                                                    Pitus- no, jeszcze nam się dworskie karmienie nie zdarzyłosmile) i słuchaj jak ty
                                                    ubierasz Zosię??? w kombinezon jeszcze??? bo ja juz nie wiem jak mam Tadka
                                                    ubracsad( jak go ubiorę w kombinezon to chyba mu za ciepło, a jak go wczoraj
                                                    ubarałam w kurtkę to miałam wrażenie, że marznie...

                                                    Channtall-popieram, zakładaj nowy watek jak dojdziemy do 500smile))

                                                    Jutka- pracuj sobie w ogródku na zdrowiesmile))

                                                    Balbinko- nie sadzę, zeby Jutus jakies ciężkie kosze nosiłasmile))

                                                    Jaania-poleciała. Oby lądowała szczęśliwiesmile))

                                                    Lalisiu-to chyba nie jest dobry pomysł, zebys zaczynała prace tego samego dnia
                                                    co Alicja przedszkole. Nie wiadomo jak ona się będzie aklimatyzowała przez te
                                                    pierwsze dni. Może trzeba bedzie ja przyzwyczajac po troszku. Rozważ może
                                                    rozpoczecie pracy troszkę później, np. od 15. Tośka tez idzie do przedszkola od
                                                    wrzesnia. I powiem Ci szczerze, ze ja się bojęsmile)) I jak na nią patrze i sobie
                                                    pomyślę, ze za chwile już jej nie będzie po kilka godzin dziennie w domu to juz
                                                    mi tęskno. Głupia matka ze mniesmile)) a zmywarki zazdroszczesmile))

                                                    dobra, odrywam Tadzia od ośmiornicy i lecimy na spacer.

                                                    k.
                                                  • pitu_finka Re: czwarteczek 15.03.07, 11:13
                                                    Ja juz od paru dni nie ubierak Zosi w kombinezon. Zreszta ja jestem
                                                    zwolenniczka zimnego wychowu, i tak mam ciagle jazdy ze jej za cieplo...W domu
                                                    tez mamy dosyc zimno, bo kaloryfery od dawna zakrecone. Zosia ma body z dlugim
                                                    rekawem, rajstopki, spodenki jakies lekkie, bluze z polaru zapnana z przodu z
                                                    kapturem i czapeczke nie za gruba. I tak ja pakuje do tego mojego spiworka, ale
                                                    czasami spiworek jeszcze rozpinam. Zosia zawsze ma tam cieplutko jak wsadze
                                                    reke czasem ale ani razu nie byla zgrzana. Ale za cieplo zdarzalo mi sie ja
                                                    ubrac. I przyznam szczerze ze ten spiworek jest REWELACYJNY. On jest niby z
                                                    takich super hiper inteligentnych materialow co to ma nie byc ani za cieplo ani
                                                    za zimno. I o ile odnosilam sie do tego sceptycznie na poczatku, to teraz musze
                                                    przyznac ze jest super!
                                                  • ma_ruda2 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:06
                                                    witam i ja smile wczoraj padalm jak kawka, fajnie isc spac po 22 a nie po 24 smile
                                                    moze mi juz tak zostanie??

                                                    Pitus kurcze szkoda ze ja tak daleko mieszkam, poszlabym z wami na ten
                                                    spacerek, tak fajnie bylo w pn smile) a jak Zosia z jedzeniem?? moj M zachwycony
                                                    twoja bluzka, i sie pyta kiedy ja zaloze smile

                                                    Yskyerko zdjecia w nowym kolorze i dlugosci beda?? a bluzeczek Pitusia bardzo
                                                    chetnie ci oddam smile

                                                    Bebelek kiss****

                                                    Prezesowa spij, spij ... fajnie masz smile a co do postow ta fakt, za krotkie smile

                                                    Tatanko wystawiam na bicie tylek z pokora smile torba spakowana??

                                                    Anetka fajnie ze Karola wraca do zyciasmile i ze J podjal taka decyzje, kissy ...

                                                    Megi sciskam delikatnie, biedaku boli cie ten migdal?? jak wyzdrowiejesz to ja
                                                    na to opijanie Mikiego pokoju musze przyjechac!!! kiss*

                                                    Ergunia fajnie ze masz juz wizyte u lekarza za soba smile a w PL to kiedy na usg
                                                    idziesz??

                                                    Jutka u szefowej jeszcze nie bylam, po usg poprosze o zaswiadczenie ze jestem w
                                                    ciazy i Ant mi zredaguje pisemki i wtedy pojde! juz sie doczekac nie moge tongue_out a
                                                    potem leze i tyje w domku big_grin

                                                    i mam nadzieje ze zdjecie Chantal mam na skrzynce, ide sprawdzic, do potem.
                                                  • erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:09
                                                    Marudko - zaraz w poniedziałek polecę!! Przed południem powinnam być w polsce a
                                                    po południu polecę do ginka - chyba zjem całe paluchy z nerwów.
                                                  • ma_ruda2 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:12
                                                    no ot Ergus kciuki za poniedziales sciskam, zebys miala cudne widoczki na usg,
                                                    kto wie, moze faktycznie Cytrusowe blizniaki to te twoje kropki
                                                    przypomniaj mi na jak dlugo ty do PL przylatujesz?? i pewnie w w-wie bedziesz,
                                                    co? Boryska odwiedzic???
                                                  • erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:15
                                                    Marudko - Boryssek pewnie przyjedzie na weekend do dziadków więc nie będę
                                                    musiała jechać. Poza tym niezbyt dobrze ostatnio znoszę jazdę - mdli mnie
                                                    okropnie. Nawet jak sama prowadzę - w pracy jakoś wytrzymuję.Ale w polsce
                                                    bałabym się sama jechać nie swoim autem i jeszcze po prawej stronie - pewnie z
                                                    przyzwyczajenia pod prąd bym się wbiła smile)
                                                  • balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:32
                                                    Erga, tylko nie zapomnij o foliowych woreczkach! I powiem ci, ze super sie
                                                    wstrzeliliście w terminy ciuszkowe po Borysku. Wybacz moja skleroze,ale nie
                                                    pamiętam czy wam sie juz to drugie dziecko w rodzinie urodziło? W ciązy była
                                                    twoja bratowa i bratowa twego męza, tak?

                                                    Pitus, ja potem ładnie poprosze o namiary na ten spiworek, bo teraz i tak z
                                                    glowy wyparujesmileI faktycznie grunt to zdrowy rozsądek.Ja mam w tej chwili w
                                                    domku 18 stopni i jest oksmile Najwyższa temperatura to 21smile
                                                    Dzis u nas na dworku chlodnawo, chociaz słoneczko przepiekne..chyba nie
                                                    radziłabym cyca nikomu wyciągać...
                                                  • erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:17
                                                    a przylatuję tylko na tydzień sad(
                                                  • ma_ruda2 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:10
                                                    no tak kolejna laska na forum smile Chantal slicznie wygladasz, a i suknie mialas
                                                    fajna smile

                                                    i zapomnialam:
                                                    Jaani zycze tylu londowac co startow smile wracaj do nas szybko !!

                                                    lalisi gratuluje @

                                                    a Ant sciskam mocno smile przede wszystkim za polar tongue_out

                                                    Czy mi sie wydaje czy Hortika to milczy???!!!

                                                    o Potworsie to nie wposminam bo juz zaczynam sie na nia powoli obrazac tongue_out ale
                                                    ona pewnie w Trylogii przepadla. Potworsik HOP HOP!!!!

                                                    i nasza Olcia sie nei melduje .... co jest??
                                                  • lalisia78 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:11
                                                    bebel wiem ze na poczatku nie dam alicji na caly dzien do przedszkola tylko po
                                                    obiedzie bedzie odbierana ale ty sie zajma moi rodzice dlatego nie chce ich
                                                    obarczac 2 dzieci i amelka bedzie miala opiekunke. A alicje sadze ze wczesniej
                                                    beda odbierac przez jakies 2 m
                                                  • erga4 Channtall!!!! 15.03.07, 11:19
                                                    Zakładaj nowy wątek!!
                                                  • althea35 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:45
                                                    Erga, a pamietassz jak u mnie bylo? Spodnie byly na mnie za ciasne jeszcze
                                                    przez testemsmile)) A od 7 tc chodzilam w spudnicy ciazeowej... wiec roznei to
                                                    bywa, mezus moze miec racje. Organizm na poczatku gromadzi wode.

                                                    Balbinko, ja cala ciaze przechodzilam w mojej normalnej bieliznie, ale tylko w
                                                    biodrowkach.
                                                  • althea35 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:51
                                                    A tak w ogole to sie witam.
                                                    Łeb mnie napierdziela zdrowo... to chyba od tego wiatru, bo niby cieplo,
                                                    wczoraj bylo 12 stopni, ale wieje zimny wiatr, a ja sie snuje z Maryska
                                                    godzinami.

                                                    Marysia troche pomarudzila rano, ale teraz spi. Mam nadziej, ze dlugo pospi. A
                                                    jak wstanie to lecimy na spacer.

                                                    Przeczytalam wszystko, ale zupelnie nie wiem co sie dzieje... jakas taka
                                                    nieskordynowana jestem...
                                                  • channtall Re: czwarteczek 15.03.07, 12:06
                                                    jest nowy watek smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka