lirio.a 11.03.07, 13:42 nic mądrego nie umiałam wymyślić, ale mam nadzieję że któraś szybko przejmie ode mnie pałeczką z dwoma kreskami ) wskakujcie..... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 13:44 Jestem! I gratuluję! Spokoju, spokoju i jeszcze raz spokoju! To która będzie następna? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 13:48 Jestem Zosia dzis je. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 13:51 I ja się melduję!! Pituś to smacznego Zosieńce zyczę!! I oby apetyt jej dopisywał Ja tez zaraz zmykam na obiad - zapiekanka kurczakowo-warzywno-makaronowo- beszamelowa Juz pachnie... Piekna pogoda dziś ale ja jeszcze posiedzę w domu. Mam nadzieje, ze jutro będzie podobnie na dworze No własnie, która nastepna do kresek??? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:02 Pituś, a może ty wczoraj jadłaś coś, co Zosi "nie wchodzi"? Niekoniecznie posiłek, ale może jakaś przyprawa? Tak kombinuję jak koń pod górkę... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:04 Witam sie na nowym watku. Korzystajac z chwil dostepu do obbydwu rak, chcialam zdementowac plotki ze u nas jest +15 stopni. Tyle jeszcze nie ma, ale dzisiaj ladne slonce i +7. Bylismy juz na spacerze z sasiadem i jego wmuczka. Pitus, fajnie, ze Zocha je! Lirio, ty si enie czepiaj tych kresek! Moje tez jakies takie blade byly, a teraz maja juz 4,5 kg i potworna wysypke)) Naczytalam sie i chyba Marysia ma Łojotkowe Zapalenie Skory... łuszczy sie jak waz. Nie mam pojecia co z tym robic, po oliwce troszke lepiej to wyglada, ale pozniej znowu wraca. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:23 melduje sie na nowym watku. Althea, nie jestem na 100% pewna, ale wydaje mi sie, ze w takich sutuacjach, oliwka raczej pogarsza sprawe. po porodzie ze mna w pokoju byl maluszek, ktoremu z calego cialka zlazila sucha skora i jego mamie zabraniali uzywania oliwki. zalecaja wtedy kompanie w pynie Oliatum, nie wiem czy u was dostepny, albo w cieklej parafinie. ale to najlepiej zapytaj swojego lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:29 Misiu, Marysia tez miala sucha skore na raczkach i nozkach zaraz po porodzie, ale szybko skora złuszczyla sie takimi duzymi plataki i skora w tych miejscach zrobila sie gladka i ladna. A teraz to wyglada okropnei na buzce... jutro dzwonimy do pilegniarki. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:28 Althea, to spróbuj odtsawic to mleko i zobacz czy sie poprawia ale mysle ze tam po min tygodniu od odstawienia, mam nadzieje ze szybko przejdzie Zosi tez zycze smacznego Lirio fajowy tytuł oby ta sztafeta trwaaała dłuuuuugo Dobrze przekaz kreseczki dalej niech sie rozprzestrzeniaja w razie czego moga tez byc i kropeczki)i sciskam delikatnie Chyba mnie wywala ze szkoły albo sama zrezygnuje juz nie kumam o co tam chodzi....Hortika połozyłam tech szczegółowa i za Boga nie wiem o co tam chodzi nie potrafie zrobic tych obmiarów....M mi mowi zebym sobie dała spokoj.....ehhh do bani to wszytko. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:40 i ja w niedziele sie witam! I ja do sztafety jestem chetna) Sloneczna pogoda mnie rozstraja Czytam nowa ksiazke Grange - Lot bocianow. Milej niedzieli!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 14:46 Althea, jakchcesz sprawdzic czy to alergia to musisz odstawic wszytsko co ma bialko mleka (czyli herbatniki np tez bo w nich jest albo serwatka, albo mleko w proszku; wiekszosc bulek). I poprawa moze byc dopiero nawet po 3 tyg. le ja mysle ze jeszcze za wczesnie wyrokowac. Ja z Zosia ludzilam sie do poczatku stycznia ze to nie alergia. Ale caly czas cos miala, dopiero po przejsciu na diete po 2-3 tyg wszystko jej pozlazilo. A teraz kazdy "kulinarny blad" i ma wysypke pod broda. Wysle Ci pozniej zdjecie zebys zobaczyla jak Zoska wygladala w swoim najgorszym okresie to sobie porownasz. No wlasnie je nic nowego nie jadlam. Dziwak maly i tyle. Zobaczymy czy o sie znowu powtorzy. Wczoraj ja obudzilam na jedzenie o polnocy i na spiocha zatankowala do pelna wiec przynajmniej tyle. Ja na poczatku planowalam karmic Zoske do 10 miesiaca (a potem pojechac do spa:- ) ale zmienialm zdanie. Jesli Zoska nie postanowi inaczej to mam zamiar karmic ja jak najdluzej. Wszystcy lekarze ktorych cenie tak mi radza ze wzgledu na te jej alergie. Przy wprowadzaniu nowych produktow alergiczne dziecko szczegolnie potrzebuje tej oslony jaka jest mleko matki. Do diety juz sie nawet przyzwyczailam, nie jest zle Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 15:42 Melbuś - przykro mi że musicie zajmować się tą królową. to przykre, ale i takich ludzi można oduczyć pewnych nawyków. I nie dziiwię ci się że myślisz o rozdzielności majątkowej - sama bym też tak zrobiła. Jesienna, Yskyerko - ja mam dwa razy więcej testosteronu niż norma przewiduje.. więc nie martwcie się - ponoć dzięki temu mam więcej siły i energii ) A tak poważnie to jeden profesorek mi powiedział że przez te zaniedbane jajniki mam testosteron jak mały chłopczyk - płakać mi się chciało jak to usłyszałam. Bebel fajnie że Tosia już wraca - jej pytania są super!! Monia - jak to zdjęc nie będzie?? Jak to Ruda nie umie obsługiwać aparatu?? nie pomogłaś jej?? Lirio - ja tak na wszelki wypadek nadal kciuki zaciskam )) Ale coś czuję żejutro beta będzie niezła ) I miłej niedzieli wszystkim życzę!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 15:59 Moje chłopaki śpią, a ja piekę bułeczki drożdżowe i zaglądam do Was Lirio super tytuł)) kciuki mozno zaciśnięte!!! Altheo zamirzem Mikiego odstwaić od piersi w okolicach roczku. Wydaje mi się, że to dobry moment. Zobaczymy jak o bedzie w praktyce I mam nazieje, ze u Marysi to nie jest uczulenie! w sumie objaw alergii to raczej wysypka a nie złuszczająca się skórka, ale nie jestem ekspertem. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 16:24 Ane super tytul ja jestem BARDZO chetna na 2 kreski!!!! No i tak kombinuje, ze skoro taki ladny progesteron mialas, 2 kreski wyszly to MUSI byc dobrze Dajcie mi koniecznie znac smsem jutro jak bedzie wynik bety!!! Fantaisie jak sie czujesz? Wraszawianki napisalam w koncowce poprzedniego watku o moim przyjezdzie. Jak cos konkretnego wymyslicie dajcie znac! W kazdym badz razie jeszcze troche czasu jest... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 17:35 ale pustki dzisiaj.W sumie to nic dziwnego, wiosna przyszła. Piekna pogoda za oknem, grzech w domu siedziec. Stwierdzam, że sie odzwyczaiłam od spędzania weekendów w domu. Ten był pierwszym w zasadzie od początku roku, który w całości siedziałam w domu i musze powiedziec, ze miejsca sobie ni0 emogłam znaleźć. No bo ile można w kuchni siedziec i obiady gotowac? W sumie to od piątku mój mąż nie mógł na żywienie w tym domu narzekac Nawet czytac mi się dziś nie chce.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:05 no to i ja sie zamelduje na nowym watku Liro fajny tytul kciuki nadal zacisniete Pitus to mnie juz jutro nie chce, buuu .... Althea buziaki dla Mary mam nadzieje ze to nie alergia Ant jak to ci sie nic nie chce?? nie poznaje kolezanki i nie wiem co jeszcze? ... pochwale sie dzis o 3 w nocy musialam cos zjec bo bulgotalo mi w brzuchu tak, ze M obudzilam i usnac nie moglam, spalaszowalam jogurt i spac ... ale fajnie bylo do jutra. kissy Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:06 witam sie na nowym watku. Lirio trzymam kciuki za jutrzejsza bete, daj znac koniecznie!! Nie jestem w stanie zapamietywac wszystkiego co napisalyscie.... ehh..... z czasem na pewno nabiore wprawy. Jutro mam dzien wolny, ale z checia zostalabym juz w domu, no ale jak na USG wszystko wyjdzie dobrze (tzn. bedzie pecherzyk) to od 20 marca ide juz na zwolnienie i bede lezakowac (czytaj: odpoczywac ;]) pozdrawiam wszytskie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:07 Lirio, juz mozna chyba gratulować? no to gratuluję Chora jestem...a buuu! kaszlę jak gruźlik, duszno mi;i do tego @-no nie ma opcji,żeby coś tam zostało Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:09 Jania jak ty ciągle poza domem to kiedy wy dzieci robicie, pewnie nie macie czasu ))) Może ty powinnaś dłużej zostać w domu )) Chociaż jak się ciepło zrobi to można jakąż ciepłą polankę znaleźć ) Dobrze że już ci lepiej, bo widzę że już Cię nosi TYle napisałyście a ja już nie pamięam co i jeszcze spieszyć się muszę, bo znowu zaraz będę miała gości, wściekli się czy co?? I jeszcze nic na jutro nie zrobiłam ( Pituś, moż jednak teściową zatrudnij do szukania mieszkania?? Jak Wam sfinansuje to bierz, nawet takie za 800 000. Dobrze że mała już je, coś musiała być nie w hunorku, mała kapryśnica Marudko czy któraś z nas może być większą laską od Ciebie, wykluczone )) Mam nadzieję skopałaś tyłek swojemu męzowi od nas za te baterie DDD Monia kiedy jutro idziesz do dohtorka, a właściwie docencika??? O której?? kicuki będą zaciśnięte *** Może już coś zobaczysz na usg Jesienna a kiedy ma przyjść @, może na Ciebie teraz kolej?? Ja się starałam o te dwie kreski prawie dwa lata, teraz był pierwszy miesiąc po hsg i byłam na clo. Szczęśćie szczęściem, ale trochę musiałam dopomóc temu szczęściu. I cały czas modle się żeby ta kropeczka wyrosła na zdrowego dzieciaczka. Dobrze że wy jesteście ze mną i dzięki że trzymacie kciuki *** Jesienna ja też chcę zdjęcia, domku jak najbardziej, ale Ciebie też chcę zobaczyć. Chrumps wyślę Ci esa jutro, ale wyniki będą dopiero między 15-16 No i tyle jeszcze chciałam, a już muszę kończyć papapa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:14 Pituś, dobrze,że Zoska przeprosiła sie z jedzeniem Althea,nie chcę straszyć, ale to moze byc alergia na mleko...i tak jak Pitus napisała, oprócz mleka trzeba w takiej sytuacji odstawic całą masę produktów...ale na diecie da się zyć. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 18:15 Melba, kuruj się, o teściową się martw. Dobrze że twój mąż widzi już jej głupie zachowanie, teraz musi się tylko mamuśce parę razy postawić, a ty się nie daj i popuszczaj. Pomniki z marmuru kupować za życia, żeby nie było kasy na życie klup klup w czoło!! Ale to częsta historia... Althea, poradź się jakiegoś lekarza, może to rzeczywiście alergia * Chantal gratuluję 6 tygodnia i trzymam kciuki za usg poniedziałkowe Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 19:08 lirio ja testowalam w 28dc rano i nic, nic a nic, cykle mamm srednio 31, ale nic sie nie dzieje absolutnie nie nastawiam sie, dzis bylam tak zla ze znowu zaczelam miec glupia nadzieie ze na zlosc sobie wzielam goraca kapiel tylko na zlosc komu?....ewidentnie moej zle humory to pms..ale co tam erga podobno podwyzszony testosteron to nie zle takie zlo dla kobiety gdyz babaeczki z testosteronem sa bardziej temperamentne no to jakies pocieszenie, dzis bylo u nas 6 miesieczne malenstwo dziewczynka, uuuurocza grzeczna panienka wytargala moje psy na wszystkie strony ale miski grzecznie nic nie mowily jedynie oczy im na wierzch lekko wyskakiwaly Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 19:23 Jesienna no to zwierzaki masz juz przetestowane Mialy preciwczenia przed Twoimi pociechami - szoku przynajmniej nie przezyja ))) A nie wiem czy wiesz, ale u nas za zbyt wczesne testowanie jest lansko! Mam nadzieje,ze w 32 dc test bedzie pozytywny!!!! Melba wspolczuje choroby!!!!!!! Kuruj sie!!! A o tesciowej zmilcze, bo chyba dziewczyny wszytko juz powiedzialy... Ja jakos oslabiona wiosna jestem, no i praca ;P Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 19:25 Chantal to juz 6tc Trzymam kciuki za usg - na pewno juz pecherzyk bedzie widac. A co z nasza prezesowa sie dzieje? Czyzby spala? Prawie je na forum nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 11.03.07, 19:46 chrumpsik! ja mam zamiar sie poprawic dzieki wam! ale u mnie kiepsko z silna wola...choc tak znienwidzilam te testy ze obiecuje sobie ze nie zrobie juz wiecej testu przed 40 dc! mam dosc! zrobilam dzis dziewczyny pyszna zupe, musze wam powiedziec ze w kwestii francuskiego i kuchni jestem skromnie powiedziawszy ekspertem jesli chodzi o negatywne testowanie tez hihihi ekspert ze mnie wiec kochane pochwale sie ze dzis bylo u mnie swieto kuchni tajskiem zrobilam najbardziej tradycyjna zupe tom youm czyli ostra krewetkowa i kurczaka po tajsku tez ostry ze smietanka kokosowa, baklazanem i bazylia tajska do tego ryz jasminowy szkoda ze nie mozna internetowo wyslac smaku Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Jesienna 11.03.07, 19:49 Smaku wysłać nie można, ale dokładny przepis jest bardzo wskazany. Nie ty jedna na tym forum lubisz gotować. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Oho! 11.03.07, 19:58 To jutro i Chantall, i Prezesowa maja usg? no to juz zabieram się za trzymanie kciuków Jesienna, chciałam Ci powiedzieć,że bardzo dobrze znam Twoje rejonyz racji paroletniego stażowania za studenckich czasów w tamtej okolicy Mieszkania są tam boskie...i mnóstwo psiarzy i kociarzy a jakie masz psy? Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Jesienna 11.03.07, 20:16 podam wam prostrzy i krotszy czyli kurczak po tajsku dla 2 osob potrzeba pasta zielona curry ( nie mylic z proszkiem, zostanie wam na pol roku ok 15 zl) kupicie w sklepach orientalnych, albo w galerii mok albo na poznanskiej, lub sanechem arkadia, bazylia tajska tez do kupienia tych sklepach, 1 puszka smietanka kokosowa 1 sos rybny nuoc-mum (fish sauce) starczy potem na rok ok 20 zl cukier brązowy 1 opakowanie smietanki 36 pr (uzywam piatnicy) 1 baklazan 2 piersi z kurczaka ryz normalny lub jasminowy bierzemy garnek smazymy w kilku lyzkach oleju 2 lyzki pasty zielonej curry, az zacznie bardzo intensywnie pachniec i ciemniec, wlewamy puszke smietanki kokosowej, smietanke piatnice, 2-3 lyzki nuoc mum czyli sos rybny, gotujemy 2-3 min na intensywnym ogniu, (b. wazne by przysmazyc paste zielona curry tak jak pisze na początku) na patelni w tym czasie na glebokim tluszczu smazymy baklazan pokrojony w paseczki takie wielkosci segmencika pomaranczy, jak sie zarumieni bo smazymy w dosc wysokiem temperaturze, wyjmujemy na papier absorbujacy tluszcz bo baklazan duzo tluszczu chlonie, posypujemy troszke go sola by wypuscil tluszcz zagotowujemy porzadnie nasza smietanke z pasta curry , smakujemy dodajemy ciut brązowego cukru, mozemy dodac sok z polowy limonki kroimy kurczaka w paseczki tak w poprzek wlokien, takie platki bardziej, i wrzucamy na 3 minutki na gotujaca sie smietanke curry, dodajemy baklazan do calosci i wylaczamy, podaje z ryzem i posiekana bazylia tajską (zwykla bazylia tez moze byc) mam nadzieje ze jasne jest boze bylo pyszne, znajomi ktorzy nie bardzo maja czas na gotowanie wyczysci wszystko! a wy jaką kuchnię lubicie dziewczyny? Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 psy i rosomaki na ochocie 11.03.07, 20:21 ja mam kundelka ze schroniska 7 latka, taki kosmaty dziadek z wygladu, kochany , i mam mojego przekochanego lobuza jack russel terrier dwu latek, to ta rasa co w filmie Maska wystąpil, wesolek nad wesolki, dzieci uwielbia, kradnie im zabawki, wacha buzki, wyjada ciasteczka z raczek ale krzywdy nigdy by nie zrobil, a dzieci wiadomo zachwycone az piszcza! , oba sa nikczemnego wzrostu ciut powyzej jamnika Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jesienna 11.03.07, 20:26 Mniam! Zrobię ślubnemu, jak wróci. Ale nie wymiguj się, na zupkę też chcę przepis. I nas króluje radosna twórczość, chociaż lubimy kuchnię meksykańską, hinduską, a i dobrą włoską pastą nie pogardzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Jesienna 11.03.07, 20:44 zupa tajska krewetkowa tom yuom ostra na ok 5 os do garnka wlewamy ok 2.5 l wody i ze 2-3 kosteczki bulionowe warzywne, do tego wlewamy 1-2 smietanki kokosowe, bierzemy mozdzierz lub jakos sami wlasnym sumptem miazdzymy:liście kafir posiekane w cienuuuutkie jak wloski paseczki, , trawę cytrynową, 1 papryczke chili drobniusio, imbir tajski starty najlepiej, z 5 duzych lyzek sosu rybnego nuoc mum, połowę soku z 1 limonki , 2 lyzki cukru brązowego gotuj ok 2 min dodaj paste krewetkowa (tom youm paste ) calą minimum! ja czasem daje dwie bo lubie zagotuj, i pogotujcie z 10 min na malutkim ogniu dodajemy teraz krewetki ok 400-500 gr nie wtajemniczeni niech kupia sobie obrane ale nie zagotowane czyli beda szarego koloru! nie rozowe! ja kupuje nie obrane, sama je obrabiam bo potem ze skorek robie cudne wywary ale to inna historia z krewetkami )pamietajcie ze kupicie je zamrozone wiec trzeba je odmrozic ze 3 godz wczesniej) a teraz sprubijcie, ja dodaje do smaku: jak jest zbyt wodnista a nie bialawa dodaje jeszcze smietanke kokosowa dodatkowo, czasem dodaje dodatkowo sok z limonki by byla kwaskowa, jak malo slona dodaje nuoc maum czyli slony sos rybny, czasem ciut jeszcze cukier, w smaku bedzie ostro-kwaskowo-slodka pamietajcie by nie gotowac za dlugo krewetek ok 2 min, bo potem beda gumowe na koniec wazne: siekamy sweza kolendre i posypujemy do tego robie taki cieniusi ryzowy makaron , podaje wiec z makaronem posypana kolendra wszystkie skladniki jak zwykle w tych samych sklepach, maja takie tacki z imbirem , kafirem czyli jakby pod tego rodzaju dania (pamietacie czesc skladnikow ktore miazdzy sie mozdzierzu) zupka jest przeeeeeeeeeepyszna, zamiast krewetek mozna uzyc kurczaka pokrojonego w paseczki i wrzucac go na gotujaca sie zuoke, i bedzie rownie pyszna, za pierwszym razem moze wydac sie dluga i skomlikowana do zrobienia a potem to juz szybciej naprawde niz pomidorowa czyli w skrocie: robimy bulion, wlewamy smietanki, miazdzymy z tacki dodatki, cukier, nuoc mum limonka sok, kurczak i krewetka i gotowe uff mam nadzieje ze jasno tlumacze Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Jesienna 11.03.07, 20:47 Witam sie pieknie! Chwile mnie tu nie bylo, ale nastuakyscie sporo. Niestety nie jestem w stanie nadrobic zaleglosci. Zauwazylam tylko kreski Lirio i baaardzo sie ciesze ))). Jutro beta na pewno bedzie piekna. Trzymam kciuki! Wy tez trzymajcie, ale w piatek, bo moja kolezanka ma cesarke. Z jednej strony szczesliwa, ze wreszcie przytuli synka, z drugiej pelna obaw przed narkoza. Z kolei druga kolezanka jutro idzie do ginka, bo przypuszcza, ze jest w ciazy, a bardzo nie chce. Ma 4-letnia coreczke, jedna ciaze juz usunela, a teraz, mimo ze brala pigulki cos tam pokrecila i @ nie przyszla. Wkurzam sie na nia okropnie za te aborcje, choc wiem, ze kazdy ma prawo do wlasnych pogladow i decyzji. Jednak w tej kwestii nie potrafie byc tolerancyjna. A dzis bylismy na sniadanku u szefa mojego meza. W Turcji bardzo popularny jest zwyczaj zapraszania sie na sniadania. Czesto z tureckim kolezankami oraganizujemy sobie takie sniadaniowe party. W ogole, jak tylko zaczyna sie robic cieplo, to w weekendowe poranki wszystkie knajpki nad Bosforem sa pelne ludzi. Restauratorzy przesciguja sie w ofertach, ludzie walcza o miejsca i trzeba naprawde wyruszyc wczesniej z domu, bo korki okropne, no ale w koncu to miasto ma prawie 15-mln mieszkancow... Mimo to naprawde warto! Uwielbiam tak wygrzewac sie w slonku patrzec na przeplywajace po Bosforze statki i jachty, a przy tym konsumowac cieple buleczki . Mam nadzieje, ze wkrotce pogoda sie poprawi i rozpoczniemy sezon, bo ostatnio zimno i deszczowo, az sie z domu wychodzic nie chce. A, ostatnio wpadlam na pomysl, ze pobawie sie w swatke. Polacze siostre mojego M z jego kolega. Ona jest zakryta, tzn. w chuscie i prowadzi raczej spokojny tryb zycia, tzn. zadnych imprez, wypadow ze znajomymi itd, wiec trudno jej poznac "tego wlasciwego". Do tej pory przedstawieni przez rodzine kandydaci jej nie odpowiadali, wiec teraz ja sprobuje szczescia. Pewnie macie juz duze oczy jak czytacie co ja tu wypisuje . Turja pelna jest kontrastow. Od bardzo nowoczesnych rodzin, ktorych corki z dekolatmi do pepka rozbijaja sie kabrioletami po te bardzo tradycyjne, modlace sie 5 razy dziennie, gdzie kobiety zakrywaja wlosy i ksztalty przed "glodnym" P wzrokiem mezczyzn. Dlugo by tlumaczyc. Juz ostatnio powiedzialam tesciom, ze chyba napisze ksiazke na temat ich zwyczajow ), bo niektore powalaja mnie na kolana. Choc jeden jest fajny, kiedy para stwierdza, ze chce sie pobrac to chlopak z rodzicami idzie do domu dziewczyny i jego ojciec prosi jej ojca o zgode. Wypowiada sie specjalna formulke, dziewczyna parzy i serwuje turecka kawe, jego rodzice obserwuja wtedy przyszla synowa w roli godpodyni ). Pozniej sa zareczyny, mlodzi zakladaja sobie obraczki polaczone czerwona wstazeczka, ktora sie przecina i oglasza ich narzeczenstwem. Ojej, ale sie rozpisalam, i to zupelnie bez zwiazku z tematem. Chcialam powiedziec, ze trzymam kciuki za usg Moni , przywitac sie z Jesienna i jeszcze podziekowac za fotki . Buzka Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Jesienna 11.03.07, 20:52 a ja nie mam fotek moge prosic fotke choc jedna Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jesienna 11.03.07, 21:05 Mavika, opowiadaj o tych zwyczajach, opowiadaj. Ja lubię takie opowieści i wiem, że nie tylko ja. Jesienna, tu jest taki zwyczaj, że osoba, która dołącza do naszego grona, najpierw rozsyła swoje fotki, a dopiero potem może liczyć na rewanż. A przepis na zupke bomba! Pewnie też wypróbuję przy jakiejś okazji. Na razie leń mnie ogarnął i dziś na obiad były parówki zapiekane z serem. Ale już się mielona koźlina na jutro rozmraża, więc będzie do jakiegoś sosu. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Jesienna 11.03.07, 21:08 ok iskierko to ja wysle tobie a ty wyslij dalej bo nie mam wpisanych adresow a wy macie, uprzedzam mam 30 lat choc nie wygladam kopie dowodu moge dolaczyc zaraz sle i czekam na rewanz zatem Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jesienna 11.03.07, 21:23 Jesinna kobieto, jak moglas sie tak dlugo ukrywac skoro Ty taki talent kulinarny!!!!!!! Uwielbiam krewetki, do gotowania sie powoli przekonuje i zrobie taka zupe mojemu M. Choc brzmi na skomplikowana. Ale na pierwszy rzut oka nie zauwazylam tam smietanki (bo kokosowa chyba moge) wiec moze i ja sobie cos uzyje. A na razie pisz te przepisy pisz, bo jak odstawie Zosie to bede gotowac przez miesiac. I jesc i jesc i jesc!!!!!!!!!!!!! I jeszcze mam jedna prosbe, podeslij mi jesli mozesz namiary na swojego architekta ktory zaprojektowal Ci "perelke". Mam nadzieje ze mi sie kiedys przyda, i mam nadzieje ze bedzie to wczesniej niz pozniej A poza tym moja kolezanka szuka kogos sensownego. Yskyerko podeslij mi zdjecie Jesiennej! Plis. Chrupsiku, ja nie wiem czy mi sie uda urwac na jakiekolwiek spotkanie po 18 Chyba ze siedzialybyscie gdzies w centrum to moglabym podskoczyc na godzinke po 20 jak Zosia zasnie (jak M. bedzie w domu) Ane, melduj jutro bete I nie trzymaj mnie dlugo w niepewnosci bo umre!!!!!!!!! Melbus bidulko, kuruj sie. Mavikaa, na Twoj opis weekendowego sniadania tes sie rozmarzylam!!!!!!! Ale Ci dobrze! Chantall, Monia, trzmam kciuki za USG. I wiecej nie pamietam. Ide cos poczytac. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Jesienna 11.03.07, 21:10 Za fotki oczywiscie dziekuje Pitufince, Zosia jest przesliczna, a w tej czapeczce, to juz po prostu slodka jak miod . Czy ktos ja juz zarezerwowal na synowa???? ))) Jesienna, nasze fotki juz do Ciebie poszly, czakam na Twoje. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Jesienna 11.03.07, 21:18 Pieska tez mialam, jeszcze jak mieszkalam w PL, to mielismy rottweilera. Taki byl slodziak z niego i niesamowita przylepa. 10 latek pozyl, ale pozniej juz bardzo chorowal i cierpial, wiec trzeba go bylo uspic. Mial zwyrodnienie stawu biodrowego, stale dostawal zastrzyki, mial operacje i rozne cuda, a na koncu dostal mocznice (nie wiem czy dobrze zapamietalam).... Mimo, ze nie ma go z nami juz od 4 lat, ja stale trzymam jego kaganiec, a u rodzicow wisi obroza. Bardzo go kochalismy, super psiak byl z niego ), prawdziwy przyjaciel. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Jesienna 11.03.07, 21:20 Alez mi sie jezor rozwiazal )). Zmykam juz. Dobranoc!! Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Jesienna 11.03.07, 21:27 mavi ja ci zrobie piekna synowa poczekaj tylko troszke ...(musze ten cukier postawic) bedzie ciemna blondynka napewno niebrzydkano i ciut mlodsza to zawsze lepiej mam nadzieje ze dlogo zobacze ja w postaci II kresek Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jesienna 11.03.07, 21:25 ekhm, ekhm, ja chcialam uprzejmie przypomniec, ze Zosia Tadziowi przeznaczona i ja mam zamiar o nia dla Tadzia walczyc jak o niepodległośc)) a że urocza, no cóz))) po mamusi)) poza tym witam się na nowym watku i wiecie co ja chyba zrezygnuja z tych zajec. oni jacys niepowazni sa(( a ja nie mam czasu się z nimi użerac. jesienna-ja chcę foty!!!! i mieszkania i Twoje) i nie wiem co jeszcze, cały czas zastanawiam się gdzie sa moje teksty, które pięknie skserowałam dla moich studentów??? i wychodzi na to, ze musiałam je zostawic w autobusie( i jeszcze raz cała robota przede mna ( ja nie chce! Lirio-ja z gratulajami do jutra czekam. Monia-**** Pituś-czemu nie chcesz jutro Rudej??? Mavikaa-pisz o tych zwyczajach, to są super opowiesci. Starsze dziecko zapaprało mi ryżem cała chałupę. Myślałam, ze udusze. No, i uczulenie na ciastoline mamy potwierdzone na 1000%. Althea- a lekarz przeciez oglądał Maryskę i mówił, ze to nie uczulenie. To Oilatum albo Balneum to bdb pomysł jest. Pituś-to nie jedziemy do spa( moglaś mi jakoś osłodzic tego niusa( cdn k. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Bebell 11.03.07, 21:31 To ja z tobą pojadę do tego spa, chcesz? A Finka niech w tym czasie walczy z architektami. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell 11.03.07, 21:33 Dobra iskierko, ja chetnie)) ale że Pitus tak mnie olała i nie powiedziała, ze plany zmieniła buuu!!! ja tym spa żyje od kilku tygodni, a tu prosze(( Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Bebell!!!!!! 11.03.07, 21:38 Bebellku, malpa ze mnie. Przepraszam((((((((( I mam nadzieje ze mi wybaczysz Wiesz, ja sie ciagle bije z myslami bo tak serio mowiac to ja bym chciala ja odessac i miec czas ale chodzi mi o jej dobrao. Ale wymyslilam kompromis, ja ja zostawie z M. z zapasami w lodowce i pojade na weeknd z Wami, nie umra? Zgadzasz sie?****** Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebell!!!!!! 11.03.07, 21:40 Pitus- do 18-staki karmic jej nie bedziesz) pojedziemy później)*** Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jesienna 11.03.07, 21:27 Mavika, spóźniłaś się. Zosia już obiecana Tadeuszowi. Jakże mogłoby być inaczej? Jesienna, dzięki za fotkę, już rozsyłam ją dalej. A link do moich zdjęć też już do ciebie poszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jesienna 11.03.07, 21:31 nie powinnam tu siedziec nie powinnam... ale tak mi sie nie chce. spac mi sie chce. ciągle mi sie chce spac. Pituś-idziesz jeszcze na basen??? bo może bym się tez wybrała. tak na 21.00??? Wiecie, znalazłam swoja prace ze studiów o etyce w okowach techniki, nawet przeczytałam z zainteresowaniem)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jesienna 11.03.07, 21:40 A kiedy chcesz isc na basen? Bo ja bardzo chetnie, mam zamiar chodzic raz w tygodniu. Moze wtorek, sroda? Ja to musze z M. skonsultowac, bo on nie zawsze o tej porze jest. Ale jestem zaaaaaaa!!!!!!!! I ja chce Ruda, jutro. Ona jakies oszczerstwa na forum glosi Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jesienna 11.03.07, 21:41 Wtorek. w srode W podajaca montuje. w ten to nie bo jeszcze dycham, ale od następnego, ok?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:28 No i wysłałam puste Jak się jutro umawiamy???? Ja bede przed 16 w galerii i czekam na reszte. Wiem, ze Jutka dojdzie 17.30. Anetko - dotrzesz sama??? Aniu - o której bedziesz??? Zmykam spac a jutro podesle Wam swoje nowe zdjęcia. Zrobiłam je dzisiaj, ale nie mam juz siły siedzec na kompie Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:35 szkoda Tatanko, zę nie dzisiaj wyślesz( nic to poczekam do jutra... jeszcze musze obejrzec 7h materiału z Zielonego Przyladka i wyczasowac to Wojtkowi, tylko kiedy????? ma ktos jakis sposób na rozciagnięcie doby???? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 22:02 Ola ja już pisałam, że też nie moge wcześniej niż o 17.30. Będę w Galerii po tej godzinie. Do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:34 No to szykuje sie wojna polsko-turecka )). A tak powaznie, to Emisiek ma juz kandydatke zone, pewna sliczna Ewke, ale dostal warunek od przyszlego tescia, ze zostanie lekarzem, byle nie ginekologiem ))))))) Teraz juz spadam na powaznie, bo Mlody cos marudny. Papatki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:38 Zawsze Emisiek może uprowadzic Zośkę, jak Azja Tuhajbejowicz)) uwielbiam Trylogię. I Azji to mi zawsze szkoda było. Taki facet!!!! A ta Baśka tego mamałyge Michala wolała... głupia baba! jak ja bym chciala, zeby mnie ktos porwał... i tymi czekoladkami po drodze pasał)) taki Azja dajmy na to albo inny Kmicic) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:41 Moj M. walczylby o nia jak lew! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:42 To nie Twój M ma walczyc tylko Tadek) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jaaniu, Jutko i Pkanetko!!! 11.03.07, 21:46 Oj nie czepiaj sie, Tadek to na pewno bedzie, ale moj M. go wesprze)) Bo nawet nie wiesz jaki on zakochany Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 21:37 Z wielu kont mam zwrotkę: 193.42.231.60 does not like recipient. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 21:41 Do mnie doszlo. Kolejna laska w Pocianowie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 21:47 Bebell, poslalam. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 21:51 No dobra, widze ze wszystkie poszlyscie spac wiec i ja ide. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:03 Dobranoc wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:05 ja tylko poszłam zjesc sardynkę) i jeśli Twój M jest tak zakochany w Zośce jak mój M w Tośce to ja nie wiem czy Tadek podoła(( Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:06 a ja znowu zagladam przed spaniem, zeby zyczyc kolorowych i znowu przez Jesienna, musze napisac wiecej! WOW!!!!!!!! (dostalam zdjecie) piekne oczy!!!!!!!!!!!!!!!! dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:08 jeju dziewczyny ja tu z wami wszystkich depresji sie pozbede! czemu ja sie wczesniej nie odezwalam kurde! )) bebel ty juz idz spac, ladne oczy to ma Brad Pit Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:10 ja nic o oczach nie pisałam) ja o całości się wypowiadałam)) Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Jesienna 11.03.07, 22:11 jam nie Bebell, ale Misia spac jescze nie poszlam, bo za przykladem Bebell poszlam jesc, tyle ze kielbache wiejska goralska a w bradzie Picie zakochany jest moj Malz, wiec ja dla rownowagi moge zakochac sie w Jesiennej Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:15 no tak, kaszlący to juz zdjęć nie dostają? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:32 Melba, poszło, ale wróciło, bo serwer cię nie lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:34 a czemuż on mnie nie lubi? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:35 Bo jego zdaniem, nie istniejesz. <melba7@gazeta.pl>: 193.42.231.60 does not like recipient. Remote host said: 550 No such user (melba7) -ERR melba7@poczta.gazeta.pl Not Located Giving up on 193.42.231.60. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:40 doszłowidocznie zaistniałam Jesienna-miło Cię poznaćzaraz Ci wyslę w rewanżu wowc zywota mojego czyli Kubusia na fotkach Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Melba... 11.03.07, 23:01 Czesc dziewczyny! Lirio kochana, wspaniala wiadomosc! kreske widzialam na wlasne oczy, wiec nie niedowierzaj!! I jak dobrze Ci z zakladaniem watku poszlo! Zuch dziewczyna! Witam jesienną, naszego wiosennego goscia!czekamy na fotki mieszkanka-perelki! I zdjecie Twoje niesamowicie piekne! Ja jeszcze tlumacze. z italianskiego, a czasami z ang, jak proste Antus, dobrze, ze wyniki OK! Yskyerko, mam nadzieje, ze i tak Wam sie uda przeprowadzic wszystkie niezbedne prace we wlasciwym czasie! Balbinko, mam nadzieje, ze kominek szybko zadziala tak, jak powinien! Niezla sofke upatrzylas... To Miki juz pottera ogladal? Ksiazki b. lubie, a filmow nie. Megi, ogromny buziak dla Ciebie * Dziekuje! Bebell, no ja Cie prosze, z tym oddechem smierci na plecach... brrr! to pewnie przez to, ze jestes stara koza??? Melba, zdrowiej! nie zazdroszcze tesciowej-krolowej ;-/ Jaania - jw! (czyli zdrowiej) fantaisie! Nie boj nic!!! na pewno jest wszystko dobrze! Finko - fotki Zosi pRzecudne!!! Dobrze, ze juz dzisiaj jadla! matalko, ZNOWU wykresiki w excelu? I chrumpsik juz sie szykuje do POlski... buziaki Mavika - piekne opowiesci! Chyba powtorze sobie trylogie, jakos tak mnie naszlo... tylko kiedy?? Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: potwierdźcie, czy doszło zdjęcie 11.03.07, 22:06 Melduję się na nówce sztuce! super tytuł Lirio!!!!!!!! Już po chrzcinach, było naprawdę fajnie. Ale padam. Jutro rano do instytu...boję się.... a czuję się wspaniale mdli mnie cały czas, mam zgagę i ciągle śpię. Do jutra, jak wrócę to na spokojnie sobie wreszcie popiszę!!! obiecuję!!! dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Jesienna... 11.03.07, 22:08 piękna kobieta z Ciebie... bez ściemy)) Pituś dzieki)) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Fantazyjna, spokojnie 11.03.07, 22:11 Będzie dobrze. Ja w to wierzę. Daj jutro koniecznie znać, co powie docencik. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Fantazyjna, spokojnie 11.03.07, 23:29 chyba sobie zaloze plik z opisami dotyczacymi was bo sie gubie w tej dzungli ja a propos Pita to zakochana jestem w jego najmlodszej coreczce a od kiedy jest tata wypieknial w moich oczach tysiąckrotnie! )))) podejrzewam ze to efekt globalny, dziekuje dziewczyny za wsze zdjecia, fajne z was babeczki! i co sie okazuje? ze najfajniesi ludzie siedza na gazecie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Hej 12.03.07, 00:40 Witam sie na nowym wspaniałym wąteczku! Bebelku, kurde, no! To przez tę gorączkę tak z tymi tekstami poszło...i moze sie jednak znajdzie....Tosię podpytajCo z sitkiem? Kurcze dobe to chyba tylko przez lot samolotem do Olcilew mozesz sobie przedłuzyc...6 godzin chyba podciągniesz Fantazyjna, trzymam kciuki za jutrzejszy dzień.....a samopoczucie przepieknie ciązowe Lirio, obnukałam jeszcze raz twój test...i ten moj pierwszy ma taka sama krechę...ja nie wiem gdzie ty cień widzisz..krecha jest jak byk! Chanell, kciku juz zaciskam za usg! Jesienna przepiekna z ciebie kobieta a te oczy....cudowneMój slubny tylko fiu fiu powiedział....i zreszta on uwaza, że u nas na forum to same niezłe sztuki siedzą)) Szkoda tylko, ze zdanie na temat zony mu sie mocno zweryfikowalo... Wszelkie podpowiedzi praktyczne w sprawie mebelków mile widziane.dobrze znac opinie osób, które miały z nimi do czynienia. Szkoda kasy na mało solidne mebelki. Stołu w wystawce nie mieli..mnie tylko przerażały te obicia krzeseł w kolorze ekri... ale my jeszcze szukamy, decyzje i tak beda czekały na poświateczny czas. Przygód ze sprezdającymi nie zazdroszczę...my mielismy tez niezłego pecha i dostalismy nasze....cóz teraz okazalo sie, ze mamy nad soba okropnych sasiadów. Szydlo wyszlo z worka po 3 latach zgodnego mieszkania. Teraz wykorzystuja nowych sasiadów... i oczywiscie mam nadzieje, ze was cos takiego nie spotka... Melba, mezulkowi zrób masaz i wprowadź w trans, podczas którego mu wmowisz jak ma się zachowac wobec matki Althea, biedna Maryska, mam nadzieję, ze jej to szybko minie! Pituś...co za piekne widoki na pierwszej fotce! Córcie masz pezesliczna...to sie bedzie musiał Tadzik nameczyc z konkurencją Mwviko, smutne to z ta aborcją...nigdy nie zrozumiem takich kobiet..zastanawiam sie tylko co musi je tak strasznie prześladować, ze sie na to godzą... zuza...zapomniałam powiedziec,...gdy wczoraj wracalismy , przelecial nad nami czarny bocian...i potem dał po hamulcach..i na nasze woj. miasto zaczał smigac...zatem dopilnuj szybko czy masz ten cukier! Melduję,że kominek działa)))Tato obejrzał , pomruczał cos pod nosem...szczapki przywiezoionego ze swojego domku drewna pieknie ulozył...i poszlo! Znalazł sposób, by od razu zaczelo sie porządnie palić. Musimy wyłozyc na chwile popielnik, bo mimo dobrego przepływu powietrza z komna, te fabryczne otworki w podstawce sa według niego za małe...Najwazniejsze, ze działa! Jupi!!! A najwazniejsze i najfajniejsze jest to, ze dzieki temu memu nieszczęsnemu kominkowi nowa bratnia dusze tutaj mamy! A przepisy oczywiscie spisałam...tylko nie wiem , czy sie odważę je zrobic...w zyciu krewetek nie jadłam...żal mi ich czy co nie wiem Wszystkie pozostałe babeczki sciskam ! Do juterka! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej 12.03.07, 00:57 Balbinko, cięzarna kobieto, a co Ty na forum robisz o tej porze?powinnas grzecznie spać Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 12.03.07, 00:59 Melduję się po pracy )) Jesienna - co do temperamentu to nie brakuje mi go ))))) i pewnie testosteron się do tego przyczynił ) ale źle mi z tym nie jest. Lirio - już można gratulować, czy poczekamy do jutra?? Ja się dziś poidłamałam bo dowiedziałam się że w ciąży nie powinno się jesć jajek a zwłaszcza na miękko - a zjadłam ostatnio (( muszę chyba poczytać co mi wolno a czego nie bo zielona jestem. Monia - trzymam kciuki za jutrzejsze usg. Jesienna - nie przejmuj się swoim "niedorozwojem" bo ja też z tych opóźnionych jestem - tu w anglii muszę dowód pokazywać żeby mi alkohol sprzedali ) Zresztą wysłałam ci moje fotki więc sama zobacz. Widzę że wszystkie śpią to i ja uciekam Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Poniedziałek 12.03.07, 07:54 Witam, Bebell ależ mi podpadłaś!!! Tak się bez szacunku wypowiadać o Jerzym Michale Wołodyjowskim!!! Jesienna dołączam się do zgodnego głosu dziewczyn, że laska nebeska z Ciebie Potwors, dobrze, że wróciłaś!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Lirio 12.03.07, 07:56 Czekamy na optymistyczne wieści!!! Monia, będzie dobrze!!! Trzymam kciuki bardzo mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Lirio 12.03.07, 08:35 Monia trzymam kciuki bardzo mocno, i sciskam Jesienna no i jak sie przyłacze do choru zachwytu nad urodą Twą, bardzo ciekawa masz buźkę, śliczna z Ciebie dziewczynka Podeśle i swoje niedługo Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Lirio, Channtall, Fantaisie!!! 12.03.07, 08:42 Zaciskamy dzisiaj za Was kciuki!!! Za bete Lirio, wyniki Moni i USG Monisiowe i Channtallowe. Ja juz po sniadanku i niestety musze sie położyc, bo cosik dzisiaj mi słabo... Zdjęcia przyleca do Was jak się wezm do kupy... Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Lirio 12.03.07, 08:44 Dzien dobry!! Alez slonko cudnie swieci, niech juz tak zostanie. Czuje, ze dzis bedzie piekny dzien )))))). Fotki Jesiennej dostalam i potwierdzam, laska z Ciebie pierwsza klasa ! Chyba poczekam na Twoja coreczke dla Emirhana . Gorzej jak splodzicie chlopczyka . Lirio, Monia - kciuki zacisniete!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Lirio 12.03.07, 08:54 cześć kochane, Erga, co za głupota z tymi jajkami??? Przestań bardzo Cię proszę... z całą pewnością wolno jeść jajka, moze tylko nie surowe bo ryzyko salmonelli. Trzymam kciukio za dzisiejsze badania! Ja też chcę na basen, zabierzecie mnie?? Dołączam się do obrony Wołodyjowskiego!!! Jaka miągwa??? Bebell, Ty z zajęć ze studentami chcesz zdezerterować??? Jesienna- fajnie, że dołączyłaś!!! Ja też jestem fanką mieszkań w starych kamienicach I Wy mnie dziewczyny załamujecie, że znowu bedziecie się przeprowadzać! Mi się chyba nigdy nie uda! Ant- ja Ci mogę spróbowac pomóc z tym operatem, masz dobry rysunek do obmiaru? To nie jest aż takie tragiczne, nie rezygnuj. Pomyśl o tych wszystkich bluzgach od Mr. C i że on tylko czeka na to żeby ludzie odpadali. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 witam się:) 12.03.07, 09:00 i zaraz lece do pracy-czuję się lepiej, ale wygladam jak śmierc na choragwi Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witam się:) 12.03.07, 09:35 Hellou!!! Hortika, ja moge na basen isc z Toba i w tym tygodniu A potem dalej co tydzien))) No i Ty masz pierwsza klasa miejscowke! Erga, jajka na miekko zarlam cala ciaze i nic mi Zosi nie jest Bez jaj, ze tak powiem)) Chyba ze alergia od tego A propos alergii, Zosia nie lubi zurawiny...Buuuu, a taka byla dobra. Melba, zaklinam Cie zebys ozdrowiala!!! Potwors****** Alez dzis piekna pogoda! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witam się:) 12.03.07, 09:36 Pisze dzisiaj jak potluczona wiec zamilkne... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: witam się:) 12.03.07, 09:39 Pituś, w tym tygodniu to się rekolekcjonuję ale od przyszłego-chętnie!! I który basen Ci pasi? Warszawianka? A miejscówka fajna-fakt, tylko przyciasnawo się zrobiło ciut. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: witam się:) 12.03.07, 09:43 Mnie pasi Warszawianka. No to w przyszlym tyg pojdziemy w trojke)) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: witam się:) 12.03.07, 09:36 jesienna-ależ laska z Ciebie!! I rzeczywiście na trzydziestkę nie wyglądasz! Bebell -zapomniałam Ci napisać,że afrykańskie Boso.. bardzo mi się podobają, a wczorajszy odcinek całą rodzinką oglądaliśmy Jak ja chciałabym pojechać do Afryki! Mavikaa - opis śniadanka nad Bosforem wielce kuszący Liro-kiedy wyniki bety??? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: witam się:) 12.03.07, 09:42 Ja nie mam Jesiennej Nic na pocztę mi nie przyszło, a tak liczyłam na jakieś fotki... Moje własnie walczą z serwerem, wiec za troszke będą juz na Waszych skrzynkach. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zdjęcia poleciały.... 12.03.07, 10:53 Hej! Melba..ja nie moge sie wybrac do lóżka...normalnie mnie trzęsie jak na nie patrzę...najgorzej jest sie wygodnie ułozyć..bo ja mam wrażenie, ze mi sie wszystkie kosteczki rozpadną.Chyba to z braku ruchu, no nie wiem. Potem to mi sie nie chce przed 10 wstawać...sniadanko zjadam z mezusiem,poniewaz i tak zawsze sie obudze , siusiu i kimam dalej Biedaku, mam nadzieje, ze szybko wrócisz do zdrówka...może przez te długą @@@ masz jakąs tfu, tfu, tfubraki w krwi. kiedy byłas ostatnio na morfologii? Hortiko, pitusiu, mam nadzieję, ze juz wkrótce znajdziecie sobie swoje większe gniazdka! Ant, dasz radę! I nie pamiętam czy pisałam, zebardzo sie ciesze ,iz twoje zdrówko lepsze! Kasiu, niech mała jeszcze poczaruje w sprawie mojej pracy podyplomowej... Bebelku, no ja nie wiemtroche stane w jego obronie..michałek byl super na szabelki..a szabelka to ten teges tam teges u nich to symbol meskości....no to wiesz Basia miała super RTatanko , jesiuenna oficjalnie pozwoliła przesłac swoje zdjecia i dlatego smiem ci przesłać))Brzuchatce nie wolno zbyt długo czekac I lece na pocztę! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 WIESCI OD MONI!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.03.07, 11:07 Serduszko bije! Ma 9mm! Teraz Monia idzie do docenta! odezwie sie potem)))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Monia, straszliwie sie ciesze)))) calusy olbrzymie************* Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Zdjęcia poleciały.... 12.03.07, 11:12 witam sie po dluzszej nieobecnosci chyba nie nadrobie co napisalyscie... Witam sie z Jesienna i Chantal! Jesienna alez Ty masz oczeta kobieto! Sliczna jestes Chantal moge prosic o fotoski? Tatanko, super wygladasz! no i widze, ze na przybycie Maciusia juz wszystko gotowe Pitus, Zosia jest zabojcza i wcale sie nie dziwie, ze m. bedzie jej bronil! Lirio, trzymam kciuki! Ruda, za jutrzejsze badanka tez kciuki zacisniete! Maviko, podobal mi sie Twoj opis zwyczajow panujacych w Turcji - czekam na wiecej no i smutne, ze kolezanka tak postepuje ze swoimi nienarodzonymi dziecmi... i nie wiem co jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zdjęcia poleciały.... 12.03.07, 11:23 Erguś, ja nie słyszałam o majonezie...ale jajek surowych np w tyramisu nie wolno jesc..i własnie przez tę salmonellę. Ja bardzo rzadko jajka jem, bo mam na nie uczulenie..zatem nie mam krzywdy Tatanko, pieknie wyglądasz w nowej fryzurce! I kropek ma fajowy kątek... Zdjęcia garderoby Maciusia miały byc i co???Wszystko pewnie ładnie w kosteczke poskladałas..a ja tu czekam i czekam.... a skąd takie złe samopoczucie...moze przez te skoki pogodowe.... Kurka ja sie budze codziennie ze strasznym bolem głowy Bebelku z tym wysadzeniem to sie po trochu z toba zgadzam...jak on mógl Basienke zostawic.... no ale honor... i ja zawsze strasznie rycze jak czytam ten fragment lub ogladam film... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Zdjęcia poleciały.... 12.03.07, 11:27 Baśkę zostawic- rozumiem. Są pewne priorytety i taki los mężczyzny jest, ze kobiete zostawia i walczyc idzie. Ale po jaką cholere się wysadzac??? Najłatwiej jest sobie umrzec w takiej sytuacji... przeciez to wysadzenie Kamieńca sensu nie mialo za grosz. Umierac jak sens jest panowie! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witam się:) 12.03.07, 10:38 hej! Hortika- fajowo, że i Ty z nami na basen)) i cieszę się, ze boso Ci pasi) i tak ja chce studentów porzucic, bo za cholere z tą szkołą się dogadac nie moge. Oni lubią działac metoda faktów dokonanych, a mi to w tym roku nie do końca pasuje. Pituś-żurawina też??? Zoska jest jakis maksymalny alergik(( Potwors- fajowo, ze jesteś) a Michał mamałyga jest. Takie to kryształowe, zawsze wie co zrobic należy, takie prawe i uczciwe, a na koniec sie wziął i wysadził. I ja mu tego najbardziej darowac nie mogę. Bo on się wysadzil a potem nasza kawaleria z szablami na czołgi na koniach leciała(( i chłopaki tak pięknie umierac się nauczyli... no, to czekam na dyskusję)) k. ps. kciuki zaciśnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witam się:) 12.03.07, 10:42 Balbinko- to nie przez gorączkę teksty się zgubiły. Ja się z goraczką po miescie nie szwendalam. Tym bardziej z tekstami. ja je musiałam zostawic wracajac z czytelni, zaraz po tym jak je tak pieknie skserowałam(( a sitko się nie znalazło)) przypuszczam, ze Tosia je do śmieci wywaliła i nikt się nie zorientował, bo innej opcji to juz nie ma. Tatanko- lece ogladac. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam się:) 12.03.07, 10:43 I ja trzym,am kciuki za wszystkie dzisiejsze badania, wyniki i wizyty!! Tatanko-zaraz prześlę ci Jesienną. Dzięki za pocieszenie, bo mężuś wczoraj nakrzyczał na mnie za te jajka - bo koleżanka mu powiedziała że pierwsze co lekarz zabronił to jajek, majonezów, mojego ulubionego masełka czosnkowego - zgłupieli czy co??? przecież to nie choroba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam się:) 12.03.07, 10:47 Jesienna - ja mam 28 lat a mój mąż 30 ))) takie z nas młodziaki hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witam się:) 12.03.07, 10:47 Erga-nigdy nie słyszalam, zeby w ciąży nie można bylo jajek i majonezów. Chyba, ze to tak generalnie lekarzowi chodziło o cholesterol, bo innej opcji nie widzę) a Ty się nie przejmuj takimi bzdurami) Tatanko-elegancka babka z Ciebie)) podobają mi się zdjęcia Twe)) a Macius póki co to za dużo miejsca nie potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam się:) 12.03.07, 10:50 Bebelku - nie chodziło o cholesterol tylko salmonellę. a ja uwielbiam jajka na miękko... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witam się:) 12.03.07, 11:22 a w masle czosnkowym salmonella tez jest??)) Erga- nie dajmy się zwariowac, przeciez to jajko na miękko siedzi sobie w wodzie wrzącej... Balbinko-tiaaaa, w szabli byl dobry, jak to się mówi: cała para w gwizdek! a poza tym to Baśka za dużo sobie przy nim nie poużywała. a tak z Azją w stepie szerokim... zyc nie umierac) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: witam się:) 12.03.07, 10:51 Ja wczoraj jadłam jajko na miękko... Zazwyczaj jem dwa razy w tyg i chyba krzywdy Małemu tym nie zrobiłam. Nie można tak wszystkiego traktowac powaznie, bo na suchym chlebie Erguś daleko nie pociągniesz... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Monia!!!! 12.03.07, 11:22 Gratuluje tak ślicznego widoku!!! Mam nadzieje, że docencik też sie ucieszy!!! Erguś i Balbinko - dzieki za Jesnienną. Kochana - ale z Ciebie laseczka Oczka masz cudne - wiem, ze powtarzam po Misi, ale teraz wiem, czym sie tak zachwyciła Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Monia!!!! C.D. wieści!!!! 12.03.07, 11:29 Monia idzie sie własnie kłuc i cała się telepie!! Monia - bedzie dobrze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Monia!!!! 12.03.07, 11:28 Super wieści..i nie bede oryginalna... powiem tylko, ze wiedziałam, iz tak będzie!!! Na pewno sa przeszczęsliwi! Monia, gratuluję! Witaj Kocurku!!!Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: witam się:) 12.03.07, 11:35 Lirio – zaciskam kciuki! I nie pojmuje twojej definicji cienia.. moja chyba też tak wyglądała a póki co okresu nie mam. Mam natomiast mdłości i większy rozmiar biustu. Czego i Tobie życzę – Lisica. Melba – Ty masz genialne powiedzonka, śmierć na chorągwi , wybawiłam się jak pies w studni bardzo mi się podobają. Zdrowia kochana życzę a jak czytam o niektórych teściowych to swoja bardziej lubię Balbinko fajnie że kominek zadziałał. Jednak Tata okazał się fachowcem, teraz tylko Twój M musi się podszkolić od Teścia i będziecie się cieszyć płonącym ogniem. Wypoczynek za 16 tysiaków, fiu fiu ale musiał być boski Wiesz ja kiedyś też nie rozumiałam kobiet dopuszczających się aborcji i nadal nie rozumiem tych, które stosują ją jak środek antykoncepcyjny. Ale poczytałam forum Aborcja i zrozumiałam że wiele z nich to nie są złe do gruntu kobiety ale po prostu zbłądziły, zbyt wiele miały przeciwności czasem namów ze strony bliskich a teraz przeżywają straszną tragedię a czasu cofnąć nie można. Hortika, znalazłaś na allegro kategorię dla małżonów? Bo czasem jeszcze komuś może się tu przydać Musimy się umówić konieczne na tą Gęś, nie sprawdzałam jeszcze terminów. Zobacze co to za dni tygodnia i może się wybierzemy. Pituś, fajnie ze Zosia je. Też mam taką radość właśnie bo Basia po lekarstwach wcale nie chciała jeść a teraz je, najchętniej mięsko Jakie potłuczona, co ? bo ja nie kumam.. Pitus a czy ja mogę prosić o zdjęcia Zosi?? Proszę proszę.. Erga, co Ty wymyślaś co? Co komu jajka winne.. I ja tu wysnuje teorie Proszę przekazać Gwiazdeczce że to nie ona przynosiła pecha tylko Lisica zapoczątkowała dobrą serie ( ucze się skromności, ale jest tu jedna dobra nauczycielka – dla dobrego samopoczucia Gwiazdeczki poświęce swoją skromność) i niech się nie wygłupia tylko wraca bo zakładanie nowych wątków przez świeżo zaciążone świetnie działa. Jesienna witam się – ścisk! I proszę o zdjęcia, zrewanżuje się. Niech i ja zobacze miss forum. Mavika – Twoje opisu tureckich zwyczajów są świetne i bardzo chętnie poczytamy więcej. Bardzo ciekawie opisujesz, masz talent kobieto to zapodawaj. A opis śniadanka.. aż poczułam lekką bryzę na twarzy i to rozleniwiające słoneczko Chrumpsie – ja się pisze na spotkanie z Tobą koniecznie. Bardzo chciałabym spotkać Pocianice na żywo. Bebell ja tu do obrończyń Michała Wołodyjowskiego dołączam! Tekst o lokum odjazdowy Tatanko , na maila odpisze. Monia, masz brzusia? Mnie jakos też się zrobił ale tak mi się zdaje że był tylko go wciągałam a teraz już nie wciągam. Więc to tłuszczyk się prezentuje. Manetko żałuje że się nie zjawiłam. Nie było na bieżąco w poprzednim tygodniu i w ogóle jakaś zdziczała jestem. Następnym razem muszę się odważyc. Olciu, już nie piszesz o problemach z karmieniem to wnioskuję że wszystko się dobrze ułożyło. Bardzo się cieszę. Olciu czy ja mogę poprosić o zdjęcia Julci?? Mogę , mogę ? bo ja nie dostałam nic… Misia znajdziecie domek, widać jeszcze tego właściwego nie spotkałaś. Althea trzymam kciuki za Marysię, za śliczną skórkę. Ja walczyłam u Basi z kropami 5 tygodni. I do dziś nie wiem co to było. Podejrzewam wkład z poduszki, spaliłam drania, zakopałam w ziemi i jeszcze udeptałam ale to jednak cieżka sprawa znaleźć to „coś”. Mam nadzieje że Wy szybko znajdziecie przyczynę i skończą się kłopoty. Czekam na wieści od Moni i Chantal po wizytach. Ant fajnie że Twoje zdrówko lepsze. Powróciłam do pracy i będę bardziej na bieżąco. Do domu małżon wracał późno więc nie miałam kiedy korzystać z jego ślicznego blueconnecta. Dołączam do mdłościowych dziewcząt. Z Basią nie znałam tego zagadnienia teraz za to nadrabiam. Całe szczęście senność najgorsza już mi minęła. Babcia Blażynka przyjechała, będzie wychowywać Basie, póki co żłób idzie w odstawke. No i pożegnałam moje starsze niemowlątko, Babcia nie widziała jej miesiąc i potwierdziła – już nie jest dzidziusiowa ( ciagle miała taką niemowlęcą twarzyczkę) to już mała panienka. Ostatnio ubiłam z M niezły interes. Małżon obciążal mnie winą za przedłużanie przerw w szczęśliwym pożyciu i rzucał przy tym jakimś niesamowitym interwałem czasowym, który z rzeczywistościa miał może z raz coś wspólnego. Jako że wzmiankowany interwał czasowy minął zaledwie w małym kawałku odmawiałam współpracy no bo jak to tak! I wpadłam na pomysł – ok., będę współpracować ale nigdy więcej nie usłyszę hasła „ raz na x, raz na pół x itp., ok.? to do roboty” Wahał się bo złośliwość to on ma we krwi Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:26 Monia super wieści)))) ale inaczej być nie mogło!!! Bebell ależ mi ciśnienie podnosisz, ale mowie sobie"nic to";P!!! Że honorowy był to od razu mamałyga!!!??? A kto Kmicica dla olenki ocalił???A kto Bohuna usiekł?? i po Halaszkę Skrzetuskiemu jeździł i an czambuł tatarów sam sie rzucił??? (Zagłoby nie liczę, bo on nie do bitki ale do wypitki jeno!) Kogo się całe pogaństwo bało???? Bóg mu posturę mizerną dał ale serce wielkie!!! I też bym mu się oświadczyła jak Baśka, a co!! I syna Michała mieć będę, a co!!! Czekam na merytoryczną dyskusję! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:31 Bebell a Azji mi nie broń bo to był morderca!!! Cóż mu Ewka albo nażeczona Adama były winne, ze tak z nimi postąpił? On za grosz honoru nie miał!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witam się:) 12.03.07, 11:38 A jeśli o Azję chodzi: to jemu socjalizacja sie nie udala, ale to nie jego wina była( ale prawda: zły mężczyzna to był. Ale jakby mu Basia uczucie okazała... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witam się:) 12.03.07, 11:35 Postury się nie czepiam. Lubię takich chudych) wzrostu tez się nie czepiam)) odważny był i owszem, ale nie oszukujmy się: w sprawach damsko-meskich mamalyga!!!! Wzdychac ino potrafił. I ta Biedna Baśka musiała sprawy w swoje ręce "chycic" bo inaczej to by do usranej czekala. A on by ino tymi oczetami przewracał, i wzychał i wzdychal... I co z tego, ze innemu po babe jeździł??? Jak o swoją zadabac nie umiał! I oczywiście na czambuł rzucac się potrafił pierwszorzędnie. A na Baśkę to juz nie bardzo... Poza tym przypomnę, że on ta mimozą Krzyśką był oczarowany. Już nie miał kim, doprawdy??? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:39 No coz szczescia w milosci poczatkowo nie mai. Jak mu Aniusia umarła, to co dziwnego że mu odbiło na punkcie Krzychny, z rozpaczy nie wiedział co robi!! Poza tym nieśmiały był a to nie pomaga w nawiązywaniu relacji damsko męskich. Krzychna to tez taka cicha woda, sama go uwiodła!!!! I myślę, że w łóżku to on Basię kontenował i to bardzo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witam się:) 12.03.07, 11:41 Kontentował powiadasz)) za wiele to kobita z nim nie użyła jednak. a szcześcia nie miał bo mamałyga! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:43 Bebell jeszcze raz nazwiesz Michała małmałygą to jadę na Mokotów i strzeż się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: witam się:) 12.03.07, 11:47 witam! Monia, super wiesci, trzymam kciuki za klucie! Czekamy na dalsze meldunki od lirio i chantall Maly rycerz jest super. ALE nie wybacze mu tego wysadzenia sie. Akurat na swieta jak bylam w Pl to trafilam na to w tv. Azja mogl mi sie podobac ale do czasu, bo co zrobil z Ewka i nowowiejskim... i ja to juz wolalam Bohuna... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: witam się:) 12.03.07, 11:49 Szczescia nie mial, bo panienki na wzrost patrzyly, wiec takiego niepozornego nie chcialy... a nie dlatego, ze mamalyga! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:51 Potwors d0obra kobieto dzieki za poparcie! Tez bym wolala Bohuna Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: witam się:) 12.03.07, 11:51 Monia, cudowne wieści! Teraz czekamy na równie radosne od Lirio i Chantall! Erga, co ci jajka na miękko zawiniły? Surowe i nie sparzone - owszem, mogą być niebezpieczne nie tylko w ciąży, ale gotowane? Bebell, ja też uważam, że w sprawach damsko-męskich, to on mamałyga był. Chyba sobie zaraz zapuszczę Wołodyjowskiego. GW ostatnio mp3 wydaje z różnymi powieściami, no i to akurat czyta Gajos. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: witam się:) 12.03.07, 11:55 Yskierko ja cie na kolanach prosze, pozycz mi kiedyś tego "Wołodyjowskiego" bo mi nie udało się go kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam się:) 12.03.07, 12:01 Monia!!! gratuluję!!! wiedziałam że tak będzie!!! A ja już za tydzień zobczę co kryje się w moim brzuszku.. i trochę się boję... Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: witam się:) 12.03.07, 12:37 Ja rowniez sie witam w tak piekny dzien ach ta wiosna... Tatanko dzieki za kcuki - USG jutro o 20:00, mam nadzieje ze bede sie mogla tak cieszyc jak Monia, oby wszystko bylo OK. Ja tez poprosze o zdjecia Jesiennej. tatanko a ty wysylalas tez jakies? Ja obiecuje wyslac w tym tygodniu, lub jezeli od nastepnego tyg bede na zwolnieniu to bede miala wiecej czasu to wysle ) Lirio jak ta beta?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: witam się:) 12.03.07, 12:17 widzę , ze dyskusji na temat Michasia cd.... Megi, kazdy pretekst do odwiedzin bebelka jest dobry Tryllogie kocham)) odmroziłam sobie truskaweczki i zjadłam chyba pol kg...z serkiem homogenizowanym...pycha! biedna monia, znowu horror , ja tam dobrze znosze wszelkie gigusie, od dziecka tak mam Chantal, gratuluje 6 tygodnia! Jutko, jak samopoczucie? ty juz 22 ciągniesz no nie? A ja koncze dzis 18....jeszcze tylko raz tyle i moge smigac na porodówkęI brzucholek troche juz widać...niestety wszelkie porteczki, które w piątek mierzyłam jeszcze za duże...muszę poczekać jeszcze z 2 tygodnie ....tylko w czym tu wyjsc z domku? Piersi mnie swędzą...zwłaszcza sutki...brrrr..no i chyba mam juz duże cMęzul sie napatrzeć nie może)) Mam nadzieje, że gwiazdeczka szybko do nas wróci, bo tesknie strasznie... Althea, a moze jakis proszek czy co..jej zaszkodzilo? Ide troche poleżakować... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Gdzie jest Lirio??? 12.03.07, 13:03 Ma którŚ JEJ NUMER TELEFONU?? Nie wysłała nikomu smsa??? Bo ja czekam i pazury obgryzam. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Gdzie jest Lirio??? 12.03.07, 13:07 Własnie też sie nad tym zastanawiam... Wcięło nam Ane i juz!!!! Powiesiłam pieluchy tetrowe na ogrodzie i patrze sobie na nie przez okienko... Tak mi sie wiosenniej na duszy zrobiło... Może jak skoncze robic obiadek to pójde buzie poopalac. Długo i tak nie posiedze, bo przed 16 umówiona jestem z Pkanetką. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Gdzie jest Lirio??? 12.03.07, 13:08 Pisała, ze wyniki będą ok 15-16. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Gdzie jest Lirio??? 12.03.07, 13:16 No to ja moge sie nie doczekac wiadomosci od Lirio... Moge liczyc na esa, bo z Anetka pazurki zjemy... Trzymajcie kciuki za Pkanetke, bo biedna stresiora ma przed wizyta u gina... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Balbinko! 12.03.07, 13:18 Mam do Ciebie pytanie. Napisze na poczte, ok??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: witam się:) 12.03.07, 14:02 Erga, ja calutka ciaze jadlam co sobote jajko na miekko!! Surowe nie wskazane. A w masle czosnkowym co jest zlego?? Tez jadlam. Monia super!! Grtuluje 9 mm i bijacego serduszka. A co do Marysi, to ja sie ciagle ludze ze to nie uczulenie. Lekarz ja ogladal w srode i orzekl ze to hormonalne, bo jeszcze w srode tak wygladalo, a teraz wyglada zupelnie inaczej. Uszy dzisiaj troch lepiej wygladaja, ale na czole skorupa... Pitus, podeslij zdjecie Zosi zwysypka, to sobie porownam. Kupilam sobie juz magraryne bezmleczna. A mleko w proszku dodaja do wszystkiego... nawet do wedlin. Niezla dyskusja o Azji i Michale)) Trzymamy kciuki za wszystkie wizyty i babania!! Althea i Marysieńka Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: witam się:) 12.03.07, 13:42 Megi- mamalyga i zdania nie zmienię! taka kobita fertyczna mu pod nosem stala a on nic, tylko te swoje wzdechy, fuj! i nie wszystkie na wzrost patrzyły, nie wszystkie! a na Mokotów zapraszam)) ja tam się nie boję)) no, i tez bym wolała Bohuna od Azji, fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witam się:) 12.03.07, 14:07 Moniś superowo!!!)) tak sie ciesze nie mogło byc inaczej Megi Bebell alez sie usmialam z Waszej dyskusji))fajnie piszecie) Ja sie na temat typów nie wypowiadam bo zaden z nich w moim guscie) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 14:44 Wózek mamy fajny dobrze się prowadzi i dam radę znosić go i wnosić do mieszkania razem z Mikim Mikiemu tak sie spodobał, że sobie w nim zasnał na spacerze iśpi nadal jak brat odda mi cyfrowke to posle jakies fotki Bebell Bohun to przynajmniej trochę ogłady miał,a Azja po lamusach Ewkę obłapiał;P a w zwiążku z kolenym "mamałygą" najadę kiedyś na mokotów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 14:47 Czy Monia sie nikomu po wizycie u docenta nie meldowała? No i siedze jak na szpilakch i czekam na wiesci od Lirio Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 15:15 ja tez co chwila podchodze do kompa i sprawdzam czy sa juz jakis wiadomosci.... a tu cisza. zaraz wyjde do sklepu po kapuste - bo zachciala mi sie kapusniaka, ale bardziej chyba takiej surowej, kwaszonej kapuchy.... mniam, mniam alez mi sie nie chce jutro isc do pracy, ehh.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 15:20 Uciekam na kilka godzin. Podeślijcie esa, pliz, jak już będą wyniki Lirio i jak Monia się pochwali, co jej docencik powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 15:33 Zaintrygowałaś mnie Yskyerko tym czerwonym szatynem i to ciemnym i głębokim. Może jakies foty? Ja próbowałam kilka razy farbowania i efekty nigdy nie były pozytywne. Teraz stawiam na nature Monia rzeczywiście nic się nie odezwała... Moniu? Lirio - ciekawe do której nas potrzymasz na szpilkach Chociaz zdjecie testu i tak jest bardzo wymowne. Megi , fajnie że karoca się sprawdziła. NIe ma to jak noszenie wóza po schodach, miesnie się świetnie wyrabiają. Do dyskusji mogę się dołaczyć emocjonalnie: Michała wziełabym jak swojego a Azji to nawet kijem.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 17:39 Właśnie: nikt Azji odrobiny serca nie okazał to i wyrósł bandziorem(( Tu odzywa sie we mnie jakiś głupi funkcjonalista, który wierzy, ze socjalizacja jak właściwie poprowadzona to samych porządnych... Ale mi zawsze szkoda Azji było potwornie, to taki nieszczęśliwy czlowiek był... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Po testach nowego wózka:) 12.03.07, 17:28 się dawała to oblapiał. Zapraszam, zapraszam)) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka głęboki czerwony ciemny szatyn 12.03.07, 15:10 okazał się zwyczajną oberżyną, zupełnie nie przypominającą koloru z pudełka. Idę do sklepu po nową farbę do włosów, bo przecież nie mogę się tak ludziom pokazać. Szlag by to! Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Monia 12.03.07, 15:27 Fantastycznie )), ale sie ciesze!! Teraz trzymam kciuku za Channtall, choc wiem, ze i tak wszystko ok . Yskyerko, ja wlasnie dlatego nigdy nie farbuje sama wlosow. Raz sprobowalam i efekt byl malo satysfakcjonujacy, dlatego wole sobie siedziec w salonie i czytac gazetke a wlosy oddac w zaufane rece. Pogoda dzis piekna. Poszlismy na dlugi spacer, kupilismy na bazarze swieze warzywka i mamy dzis prawdziwa polska pomidorowa. Wy zachwycacie sie kuchnia tajska, wloska itd, a ja tesknie za schabowym . Bylismy tez na hustawkach, pobawilismy sie trawa i wrocilismy do domu. Czasem fajnie byc kura domowa, choc troche tesknie za tym calym zamieszaniem i gwarem biurowym. Jednak dopoki Emirhan nie pojdzie do przedszkola to musze o tym zapomniec. W zyciu nie oddam go opiekunce, ani tesciowej choc nawet ja lubie. A kolezanka nie jest w ciazy, cos pokrecila z antykami i dlatego tak wyszlo. Ide ogladac zdjecia od Tatanki. Do pozniej ! No i ciesze sie, ze podobal Wam sie opis tureckich zwyczajow, jak mi sie jeszcze cos ciekawego przypomni to nastukam Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Tatanko 12.03.07, 15:39 ja też proszę o zdjęcia Chantall kapustki Ci się chce, tak? a mnie się chce "coś" tylko jeszcze nie wiem co to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Wiesci od LIRIO!!! 12.03.07, 15:41 "W 15 dpo beta 119 mIU/ml progesteron 63nmol/l czyli nie jest zle" Jupiiiii!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiesci od LIRIO!!! 12.03.07, 15:44 ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Lirio jest w ciąży tralalalala!!!!!! 12.03.07, 15:45 to teraz już można gratulować ))) Kochana - ściskam mocno!!!!! I spokojnych 8 mieisęcy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Wiesci od LIRIO!!! 12.03.07, 15:46 Gratuluje Lirio i ściskam Cię mocno mocno))))))teraz poczekamy na liczbę dzieciątek) Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Liczebność 12.03.07, 15:50 To już szósta ciężarówka stwierdzona w ciągu ostatnich trzech tygodni. Czyli razem jest 9 ujawnionych, dobrze liczę? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Lista!!!!!! 12.03.07, 15:52 Lista starających się: 1. Ant 2. Chrumpsowa 3. Enterek 4. Feromonka 5. Jaania 6. Kasia 7. Matala 8. Melba 9. Pkanetka- od 26.02.1999 szczęśliwa mama Karolki - od trzech lat nierówna walka o kolejnego potomka 10. Potwors 11. yskyerka 12. Zuza Zaciążone 1. Balbinka 2. Chantall 3. Fantaisie 4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który czuję to 7.11.2007 5. Jutka 6. Lisica 7. Maruda 8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007 9. Lirio Mamusie kibicujące: 1. Abie 2. Agan 3. Althea 4. Anialm 5. Bebell 6. bombamonika 7. Cytrusowa 8. Gviazdka 9. Hortika i Tomek ur. 7.08.06 10. Keri 11. Kocurek 12. Ktat 13. Lalisia 14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana ) 15. Megi 16. Misia-ma 17. Nika 18. Olcialew 19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosi robienie nastepnego potomka przewidziane od pazdziernika/listopada 2007))) 20. Stokrotka 21. Tycja Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 15:56 no tak - teraz widzę że Jesienną pominęłam ( zaraz to naprawię Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 15:59 Erga to jeszcze Calineczka kto jeszcze wie o kimś ? Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 15:58 Do listy starających pod szczęśliwym numerem 13 dołączyła Jesienna ) Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 15:55 Erga jestem pod wrażeniem. prowadzisz na bieżąco zapiski czy machnełaś to teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lista!!!!!! 12.03.07, 16:00 Lista starających się: 1. Ant 2. Chrumpsowa 3. Enterek 4. Feromonka 5. Jaania 6. Kasia 7. Matala 8. Melba 9. Pkanetka- od 26.02.1999 szczęśliwa mama Karolki - od trzech lat nierówna walka o kolejnego potomka 10. Potwors 11. yskyerka 12. Zuza 13. Jesienna Zaciążone 1. Balbinka 2. Chantall 3. Fantaisie 4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który czuję to 7.11.2007 5. Jutka 6. Lisica 7. Maruda 8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007 9. Lirio Mamusie kibicujące: 1. Abie mama Luśka 2. Agan mama Kasi 3. Althea mama Marysi 4. Anialm mama Nulki i Szymona 5. Bebell mama Tosi i Tadzika 6. bombamonika mama Magdusi 7. Cytrusowa mama Kalinki i Jasmin 8. Gviazdka mama Elizki 9. Hortika i Tomek ur. 7.08.06 10. Keri mama Kubusia 11. Kocurek mama Julci 12. Ktat mama Martynki 13. Lalisia mama Alicji i Amelki 14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana ) 15. Megi mama Mikołaja 16. Misia-ma mama Magdusi 17. Nika Mama Oli 18. Olcialew mama Julki 19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosi robienie nastepnego potomka przewidziane od pazdziernika/listopada 2007))) 20. Stokrotka mama Jasia 21. Tycja mama Marcelka Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Lirio 12.03.07, 16:09 uff, to sopkojnie moge isc juz po swoja kapuste, bo mi jezyk w dupe zaraz ucieknie.... Lirio gratuluje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Pkanetka 12.03.07, 16:13 To teraz jeszcze trzymajmy kciuki za Anetkę bo ona chyba właśnie do gina się wybrała. Jestem w Twojej kieszonce kochana ale nie podglądam Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Kochane jesteście 12.03.07, 16:59 a tak na marginesie to mnie caly czas z serwera wyrzucało, dobrze że w ostatniej chwili skopiowalam posta a za Pkanetkę też trzymam kciuki Jak się cieszę, całusy wilekie, to musiał być piękny widok ** A kiedy Marudka się wybiera do ginka?? Chantal kciuki teraz zaciskam za Twoje usg, na którą idziesz?? Dziewczyny kocham was, jesteście cudowne i wiecie popłakałam się jak zobaczyałam się na liście, na TEJ liście. Beta nie jest powalająca, ale odpowiednia, A PONIEWAŻ beta nie jest duża to ja raczej wykluczam ciążę mnogą. hmmmm a już się do tej wizji zaczęłam przyzwyczajać DDD Głpupia jestem ale ja jeszcze się boję, że beta może spadać, jakoś nie mogę uwierzyć że to już się udało. Balbinko cień kreski był na poprzednim teście - robionym dzień wcześniej rano (i jeszcze dzien wcześniej) i z tymi testami poszłam do ginki, a ona że to po duphastonie i mam się nie napalać tylko odstawić duphaston. NO to ja po drodze do sklepu po piwko, bo to w końcu był dzień Kobiet, no a na drugi dzien zrobiłam ten test co wam wysłałam (po południu) i trochę zgłupiałam. Jesienna widzisz tan mam hopla z tyi testami DD Obiecuję że dokładnie poczytam wieczorkiem, a teraz muszę obiadek L przyszykować, bo już strasznie późno się zrobiło..." Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Kochane jesteście 12.03.07, 17:04 No nie całe skopiowałam, to o pięknym widoku to oczywiście do Moni, Monia mam nadzieję że doktorek już zadowolony ) Co powiedział o progesteronie?? Yskierko dzięki za zdjęcia jesiennej, toż to prawdziwa modelka, nonono, ale mamy laski na forum. Wyślę Ci swoje wieczorem Tatanko pięknie wyglądasz – końcówka ciąży a ty wyglądasz kwitnąco, pozazdrościłam i pojutrze idę do fryzjera ) A warszawianki do spa się umawiają?? A co sobie zafundujecie?? Jesienna przepis skopiowany, mam nadzieję że niedługo jak będę miała więcej czasu, to spróbuję coś takiego upichcić Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 17:11 Marysia była na specerze z dziadkami, ale nawet nie zdazylam wam tym napisac, bo tak sie zachlysnelam ta wolnoscia ze nic eniz dazylam w tym czasie zrobic. A teraz Marysia znowu w szmate zawinieta. Moze troche pospi. Lirio, gratuluje!!! Zycze spokojnych 8 miesiecy! Ruda, gdzie sie podziewasz??? Na buzke Marysi polecili nam masc o ktorej wyczytalam: -nie stosowac u neimowlat i dzieci -nie stosowac na twarzy -nie stosowac w okolicy oczu super po prostu... no i jak ja mam tym moje dizecko posmarowac?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kochane jesteście 12.03.07, 17:35 Lirio-ściskam Cię delikatnie) i gratuluję!!! i ciesze się ogromnie)) Pocianie-jest dobrze ale może byc LEPIEJ!!!!więc działaj, działaj! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kochane jesteście 12.03.07, 17:49 Tja, Zosia znowu dala koncert... Ale pokrzepilysmy sie mala drzemka no i nam lepiej. Zobaczymy co bedzie dalej. No i fakt - alergik duzy A przed poludniem bylysmy na super spacerku na Polach Mokotowskich z Marudzia!!!! Super bylo, pogoda piekna. A Marudzia w ciazy wyglada kwitnaca! Dzieki kochana**** Ane**** Althea, fajna taka wolnosc, no nie? Ja jeszcze ciagle za kazdym razem jestem nia oszolomiona. Zdjecie do Ciebie zaraz poleci. Tatanko, bardzo Ci ladnie w nowej fryzurce. A Kroprk ma fajny kacik. I nie pamietam co to ja jeszcze chcialam. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 17:59 Lirio GRATULACJE wielkie. Mona super widoki, gtatulacje dla Was. Bebell sie nudzi chyba, ze takie dyskusje urzadza )) Altea to faktycznie niezla ta masc dali. Czy ktoras z dziewczyn z Warszawy moglsby napisac jaka jest nsdterpns duza gazeta w`stolicy po GW plizzzz? Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:00 nazarlam sie kapusty (na kapusniak niewiele zostalo) i czuje jak mi tylek bdzie rozsadzac... coz, zachcianka to swietosc Tatanko fryzurka bardzo ladna, no i zazdroszcze pieknego domu, fajnie macie.... ja od urodzenia mieszkam w bloku, ale zawsze marzylam o domu z fajnym ogrodem i w fajnym miejscu. ja tyz poprosze o zdjecia!! ide zrobic herbate bo brzuch mnie boli... zrobilam chinszczynze na jutro na obiad, ale oczywiscie nie obejdzie sie bez dzisiejszego skonsumowania Erga, marudzia, lisico - czy wy tez macie taki apetyt? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:04 Olcia, tak jak wszedzie w PL - Rzeczpospolita i Dziennik Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:13 Oj dostalam cynk od Potworsika i bardzo mu dziekuje Lirio, Monia gratulacje Super info Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:25 Althea, rewelacyjna ta masc! to lekarz przepisal? super! Mi tez zawsze szkoda bylo Azji (ale bardziej Bohuna!!), jako odrzuconego i w ogole. Ale jednak przegial mi sie wydaje...! Tatanko, sliczna z Ciebie ciezaroweczka! i Macius ma mily kacik! Chrumpsik, buziaki! Kiedy wiesci od Moni? co ten docent powiedzial??ktos wie? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:26 Babell sie nie nudzi, babell trenuje makręcanie dyskusji wśród studentów )) Ale ja już dałam się wkręcić i nie uważam Michasia za mammałygę, chociaż może rzeczywiście troszkę w miłości był miękkawy ) Ale nigdy przenigdy mu nie wybaczę tej decyzji o wysadzeniu, spiep..ył mi całą część trylogii, a taka fajna była... do tego momentu Nigdy jej drugi raz nie przeczytałam, tyle narobił ) Chrumpsie ja też ci próbowałam wysłać esa, ale nie wiem czy dotarł i na dodatek nie podpisałam się, a wiecie czemu tak późno dałam wam znać, bo pani 25 min szukała moich wyników po wszystkich piętrach, to trzeba mieć pecha ) Tatanko Maciuś ma piękny kącik Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:31 Uomatko, zepsuli pierwsza strone Gazety ( Wiecie co? Jedna z rzeczy, ktorej mi brakuje u mojego meza, to wlasnie kwestia polskiego, literatury itp. Ze z nim to nigdy sobie nie porozmawiam w "slangu" trylogii, ani zadne cytaty ani nic... smutne to czasami, ze cos mi sie przypomina i nie mam tego komu powiedziec... Nic to... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:43 Pitus, a te krostki mialy biale koncowki?? Powiem ci, ze Zosia wcale tak zle nie wygladala... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:47 Pitu Finko dziekuje ) Potwors jak widac Bebell chetnie z Toba zawsze podyskutuje, prawda Bebell?? ) Co tam u Moni, pchnijcie do niej jakiegos esa. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:59 Potwors, znam ten bol. Tez mi tego brakuje... On nie ma pojecia o "Misiu", "Rejsie" i "Alternatywach", nie wspomne o "Reksiu" czy "Pankracym" . A jagodzianki i oranzada w woreczku na plazy w Lebie to juz zupelnie czarna magia PP. Lirio, niesamowicie sie ciesze )))))))) i zycze spokojnyh 8 m-cy. Wiedzialam, ze to bedzie fajny dzien. Kurcze, narobilyscie mi smaka na Trylogie, jak bede w kwietniu u rodzicow to musze sobie zabrac i przypomniec. Synus zasnal dzis wczesniej, maz na kolacji klientami z Ukrainy (mam nadzieje, ze nie klientkami ;D), wiec siedze sobie sama i jest mi bardzo milo. Zaraz skocze pod prysznic, a pozniej zielona herbatka i ksiazka. A przed chwila mialam okazje poznac nowa sasiadke, fajna mloda dziewczyna i ma 2-letniego synka, wiec tematow bylo sporo jak na pierwsze spotkanie. Ciesze sie, ze wprowadzil sie ktos mlody, bo reszta to same moruki . Dziewczyny, a co z Abie? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:47 OOooooo przegapilam a Ane tak jak obiecala tez mi wyslala esa! W koncu mam nr kom do Ciebie I jeszcze raz gratulacje!!! Zobaczysz, ze bedzie dobrze! Ciesze sie bardzo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:49 Ech widac po moich postach, ze z doskoku jestem. Jeszcze nie doczytalam co u Chantal ona tez na usg dzis chyba byla nie? No i zdjec Tatanki nie widzialam... Musze wszystko nadrobic, a tu normalnie everes prasowania mnie czeka Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:56 Althea, ona w rzeczywistosci wygladala gorzej jeszzce niz na zdjeciu. No i niektore krostki mialy biale koncowki. A Marysia ma cos podobnego? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 18:58 Tatanko slicznie wygladasz )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:05 No i ze mnie tez moruk, zapomnialam napisac, ze Tatanka wyglada przeslicznie, a Maciusiowy kacik jest rewelacyjny. Domku bardzo zazdroszcze, synus bedzie mogl w przyszlosci szalec w ogrodku. Zaluje, ze moj urwis ma tylko park przy bloku. Za to tesciowie maja piekna wille z ogrodem, wiec pewnie bede poswiecac sie dla dziecka i latem czesto do nich. Melba, Tobie rowniez dziekuje za super fotki ). Bardzo podoba mi sie to z minami ). Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:08 Co nieco poczytalam - malo ((((((( I teskno mi za pogaduszkami - ech!!!!! Kto wie jak mi nie przedluza umowy to wroce do Was na caly etat )))) Wtedy znow co drugi post bedzie moj ;P No a tymczasem spadam to tego prasowania... /// Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:12 Potwors- Ty nie wprowadzaj tego Bohuna, bo nie o nim tu spór) a jeśli się mamy na calą Trylogie rozszerzyc to ja najbardziej Kmicica))) olcia-a przepraszam my tylko o kupach tu mamy rozmawiac???) Chrumpsik-***** k. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:15 Bebell a czy ja cos marudze? )) A propos marudzenia gdzie Maruda? Pitus co Ty z nia zrobilas po tym spacerze? :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:22 Maruda pojechala najpierw do dziadka a potem do rodzicow po swiniaka A przynajmjniej po jakies jego czesci. Przysiegam ze jej nie kroilam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:39 Bebell no masz racje, Jędrusiowi to jam ran niegodna całowac)) tyle, że co on w tej Oleńce widział to ja nie wiem. Mdlałą tylko albo nogą tupałą, jakoś za mało ognista dla Kmicica moim zdaniem. A jak mam wybierać to ja Longinusa w sercu noszę))(zaraz po Michale) i jak oni go tymi strzałami to serce mi się kroi, że tchórze jedne nie mają odwagi się z nim zmierzyć! I jak go na tej machinie oblężniczej wieszają to ryczę. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 19:43 Lirio, zatem jeszcze raz gratuluje i tez mi sie nasunęło, ze trojaczków nie będzieA ginke to ja chyba bym zmieniła...ale to moje odczucie. Ergus co u ciebie? i juz za tydzień będziesz po wizytce!Który to bedzie dokładnie dzień cyklu? No, powiedzmy dzień od OM??? Fantazyjna, sie dzies opalała i wsłuchiwała w odglosy ptaków...takie ostatnie info od niej miałam...i nie pamietam czy to kaczki czy gęsi były... Mam nadzieje, ze w koncu cosik więcej napisze..bo smary beda jak nic! Anialm nam wywiało! Mavika pisz, pisz o tych zwyczajach! Dobrze, ze ta kolezanka jednak nie jest w ciazy. Pkanetko, co powiedział ginek? Tatanko, od razu gdy tylko dostałam od ciebie poczte posłałam moja odpowiedź! Cos ta poczta wolno idzie Megi, super, ze wózek sie sprawdza! Marudzia dosytanie mega klapsy za to milczenie! Co za kobieta! Bebelku , ładnie to tak nami manipulować hihi? I faktycznie Bohun lepszy od Azji. W sprawie Zagloby, to musze go bronić...Sienkiewicz po prostu dał ciała podczas tworzenia tej postaci. Jak wiadomo, Powieść powstawała na bieżaco, odcinkami do kolejnego wydania czasopisma...nie miał juz odwrotu, ale próbował te postac jakos potem ratować. Kiedys pisałam jakaśprace na temat Zagłoby... a teraz sprawozdanko z placu boju...jutro przychodzi elektryk, w srode malarz przyjdzie wygipsowac czop kominka i jakies tam jeszcze rzeczy musi wygładzic...cos sie ruszylo. Kiszona kapustka mniam, mniam...ja tez chcę. A ja w ramach programu anemii mówimy nie...wciągnełam wczoraj kaszankę, dzis wątróbke a jeszcze jutro szpinak... Jutro na obiadek miała byc zupa fasolowa...no ale mój slubny jakos zapomnial o liscie zakupow do realizacji...i kupił dzis tylko pepsi..dobre no nie? Balbiniątko Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:04 Balbinko powodzenia z fachourami od remontow. Kiedy masz nastepne usg? Ja mam pytanie, co gotujecie na obiady w stylu bigosu czy fasolki po bretonsku? tzn. chodzi mi o cos co mozna ugotowac na szybko w jednym garze i jak jest duzo to mozna jeszcze zamrozic. Mnie pomyslow brak, prosze o przepisy. Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:11 małe sprostowanie o wkradl sie chochlik - USG mam jutro o 20, nie dzisiaj. co do kapusty - hmnnnnn, pomysl byl dobry, ale skutki uboczne gorsze hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:23 ale nastukaly ale doczytalam i juz siegam do notatek Ale najpierw wybiele Pitusia, ktora mnie nie pokroila naprawde Za to ugoscila jak krolowa, bylam na super spacerze, potem dostalam przepyszne kanapki, sliczna bluzke (ja juz chce brzuch do niej) i moglam obcowac z dwoma cudnymi kobietkami koniecznie musimy to powtorzyc !! Dzieki Pitus ** Potworsik wrocila!!!! HURRA!!!!!! DD tesknilam ** Ergunia kissy o jajkach to ja tez pierwsze slysze Prezesowej gratuluje 9 mm szczescia!!!! a klucia to ci zazdroszcze ja tez chce oddac krew!! Kocurku witam ) Chyba trylogie sobi ekupie i przeczytam jeszcze raz, bo fajna 'wojna' na forum mnie tam Bohun powalil, a o Michale to moge za Bebelkiem powtorzyc ... Megi nie buj ) Gviazdeczko wracaj!!!!!! Ergus dasz mi jej gg?? Megi musze sie z wami na spacer nowym wozem umowic Kissy dla was. Liro beta sliczna, no ale inaczej byc nie moglo **** i oficjalnie gratuluje Althea juz wiesz gdzie zniknelam?? i fajna masc dostalas kissy dla biednej Mary ** Chantal mam apetyt, oj mam nawet u Pitusia moj brzuch nie mogl wytrzymac i burczal Chrumpsowa juz sie nie moge odczekac twojego przyjazdu.chyba zrobimy zlot w To lubie, nie?? i powodzenia z everestem Balbinko fajnie ze tato kominek 'naprawil' Mavika ty nam o takich sniadaniach to nie pisz dobra?? Yskyereczko dos oryginalna nazwa koloruwlosow Lece na poczte sprawdzic czy mam gruba i jesienna na skrzynce no notatki sie skonczyly ... jak kogos pominelam to sorki Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:29 Maruda a masz jakas dobra kielbaskie wedzona z tego swiniaka po ktorego pojechalas? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:35 Olcia niestety dostalm tylko troche zmielonego miecha, jakis kawal miesa na gulasz czy cos i jak to moja mama mowi 'kosci' na zupe mam zdjecia!! Gruba wygladasz slicznie w nowej fryzurce laska z ciebei nebeska!! a kacik Maciusia sliczny Jesienna, nosz slow mi brakuje!!! ale ty PIEKNA jestes!!! a te 'galy' to masz powalajace czekam teraz na zdjecia z mieszkania przed i po Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 20:55 Monia-gratulacjeeeeeeeeeeeeeeeewiedziałam,ze tak będzie Lirio-jak wyżej ściskam was obie czule acz ostroznie. A ja jutro z rana pomykam na zwiadowcze usg... Co Was tak naszło z tą Trylogią?Wołodyjowski był dla mnie ok, kiedy miałam 10 lat;P;moze i bohater, ale mało operatywny. Kmicic-za bardzo macho, za mało mózgu. No ewentualnie Skrzetuski, ale cholera, ja wolę blondynów... A co do socjalizacji Azji, to polemizowałabym;P Koleżanka Bebell używa schematu myslowego nagminnieeksploatowanego przez wiekszość matek,żon i kochanek:'On sie zmieni dzięki mnie'.Guzik prawda)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 20:58 Tatanko-wygladasz super Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:01 a ja sobie zrobiłam na kolacje jajko w zielonej koszulce:w chudym mleku roztopiłam ciut sera plesniowego, w to wrzyciłam zamrozony szpinak,przyprawiłam, a kiedy zabulgotało, wbiłam jajko...mniam!Moje chłopy uciekły z kuchni;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:23 Gdzie Monia??? Marudka Miki to cię na oblewanie swojego pokoju zaprasza)) Fajny dzień miałaś z Pituś i Zosią Melbo mmmmmmm brzmi smakowicie Tatanko bardzo twarzwa ta fryzurka i kącik Maciusia tak słodko wyglada Chrumpsie jak walka z prasowaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:29 Megi- ja tez zupełnie tej Oleńki nie rozumiem??? co on w niej widział??? ona też mamałyga)) Melba-za malo mózgu u Kmicica?????? kobieto, a kolubryna???? toż to bezwgledna inteligencja się przebiła) no, a jeśli chodzi o Azję i jego socjalizację: to cos jest na rzeczy)) tyle, że mnie raczej o jego dzicięctwo chodzi, on biedny miał dzieciństwo trudne i potem mu wybiło, że tak Kolegą Freudem pojadę)) nosz nigdy bym nie pomyslała, ze psychoanalizą będę argumentowac)) wstyd!!!! ale szkoda mi go to się wszystkiego chwytam, to postac tragiczna, taki niepogodzony on był ze sobą i światem i tyle upokorzeń... i... O! i naznaczanie społeczne!!!! naznaczyli go!!! i potem ta labelka mu przylgla i się odpczepic nie chciala... Balbinko-ja tam Zagłobę bardzo lubie i uważam, ze to udana postac. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:38 Cozescie wacpanie uczynily! Ksiazke z polki odkurzylam i melduje, ze ide czytac! A i ksiazke do historii wyciagnelam, zeby mapke miec pod reka... To spadam do lektury! MIalam jeszcze cos innego w kolejce do czytania, ale juz nie moge dluzej czekac, takescie mi smaku narobily! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:39 PS A Olenka chyba o wiele bardziej mamalygowata na filmie niz w ksiazce, czy nie? Pamietam, ze moja prababcia jej nienawidzila i nie mogla na nia patrzec Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: yyyy...co zrobili pierwszej stronie gazety? 12.03.07, 21:49 Potwors ja sie boję siegnąć po trylogię, bo znow mąż bedzie marudził, że znow ją czytam ale co tam, chyba Kmicic tym razem pójdzie na tapet e, ech gdyby nie ta Oleńka (zgadzam sie w 100% z Twoja prababcią!) Monia dobrze ze sie w koncu zameldowałaś uściski))) Bebell ja rozumiem, że Azja miał trudne dzieciństwo, ale to nie usprawiiedliwia w moich oczach podżynania ludziom gardeł. A Kmicic miał ułańską fantazję i to w nim cenię i szczery był Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:32 Ech... szkoda, ze nie ma mnie w Warszawie, bym sobie z wami poszla na ten spacer. Blisko bym miala... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Kochane jesteście 12.03.07, 20:55 Czemu wszystkie baby mieszkają tak daleko, czemu nie dołączy ktoś z moich okolic. Coś mi się wydaje że gwiazdka jest z tych stron, ale jej nie ma ?? Erga, ja pierwsze słyszę o tych jajkach i majonezie ) ty laska nie przesadzaj, potem będziesz miała dietę, a teraz wcinaj ) Mavika opowiadaj o tych zwyczjach ale o nie przesadzaj z opisem słonecznej ciepłej pogody, bo zejdę z zazdrości, chociaż u nas już czuję się wiosnę Althea może skonsultuj się jeszcze z innym lekarzem, bo ten opis maści brzmi trochę przerażająco, miałabym pietra smarować nią buźkę Marysi Balbinko jesli chodzi o ginkę - myślę to samo, ale należy jej się jeszcze jedna wizyta ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kochane jesteście 12.03.07, 21:39 Hej, hej!!! Lirio, gratuluję!!!!!!!!!! strasznie się cieszę))) Mam nadzieję, że Pocian rozwinął swoje skrzydła na maksa))) Widzę, że dyskusja na temat Michała i reszty była naprawdę pasjonująca))) ja w nią nie wchodzęP bo szlag mnie trafia, że się wysadził i ręce mi latają! najlepiej się zabić! Megi, super że wózek fajny no a najważniejsze że użytkownik taki zadowolony))) Erguś, jajka na miękko??? rozumiem, że na surowo ale gotowane??? Balbinko, bardzo się cieszę że kominek działa i w ogóle robota ruszyła do przodu!! i spokojnie już w najbliższym czasie brzuszek będzie taki duży, że spodenki będę oki a latały kaczki i tak fajnie gadały, aż własnych myśli nie było słychać))) jest wiosna i już! u nas zakwitł narcyz))) a forsycja stroszy piórka))) Yskyerko, zaintrygowałaś mnie kolorkiemPP Melbuś, jedzonko pychaaa! i ściskam z wiadomych powodów!!!!! Chrumspik ja się z Tobą spotykam)) jeżeli mogę prosić o duże spotkanie np. we wtorek, to byłoby super!!!! Bebelku, Kocurku-ogromne ściski!!!!!!!!!! Chyba przeoczyłam coś o Gviazdeczce cóż wymyśliła???? Tatanko, dziękuję za zdjecia! suoer wyglądasz iw cale gruba nie jesteś!!!! a kącik fajniutki!!!!! Lisicio, jak tłuszczykowy!!!! na pewno ciążowy brzuszek)))) Channtall, trzymam jutro kciuki!!!!! Mavikaa, Twój opis śniadanka mnie rozwalił!!!! ja też tak chcę! już czekam aż będę mogła w ogrodzie jadać śniadanka!!!! ale jak mam zrobić sobie morze????? I dobrze, że u koleżanki zmyłka. Jesienna, przepisy smakowite)) a opis mieszkania świadczy o wielkiej pasji)))) super!!! Czy ja też mogę prosić o zdjęcia?????? Olcia, jak żyjesz? jak mąż się sprawdza w roli tatusia???? Althea mam nadzieję, że jednak to nie uczulenie!!!! i maść niezła Pituś na basenik będzie biegać, fajnie Wam Marudka, trzymam kciuki za wizytę! Jutka wróciła z Krakowa, czy smok ją schrupał??? Matalko, jak samopoczucie? ściskam Cię, na pewno tęsknota Cię zżera.... U mnie tak: biorę co biorę, badań na razie nie robię, za tydzień na standardową wizytę, mam się nie denerwować, wypoczywać, relaksować. USG wyszło dobrze, wszystko posprawdzane i jest oki. Trzymam się myśli, że będzie tak cały czas. Rozmiar, wiek maleństwa zgodnie ze wszystkimi normami. Mdłości, zgaga ciągle mnie męczą. No i śpię. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 21:46 Lirio - Kochana, ja wiedziałam, że Ty wszybko na drugiej liście wylądujesz. teraz tylko prosze dbac o siebie i nie stresowac sie zbytnio!!! Gałganie - pogadamy za 6 miesiecy, jak ja się w super kiecke na wesele szwagra wcisnę, a Ty bedziesz płakać, że Cie za dużo... Anetka przekazała mi od Ciebie pozdrowienia...Oj narażasz się Ciotka Maciejowi! Przepraszam, że dopiero teraz melduje się po spotkanku, ale źle się poczułam jak tylko weszłam do domku... Teraz zjadłam kolacje i juz mi lepiej. Wiec - Anetka - urocza kobietka z którą rewelacyjnie mi sie rozmawiało niestety musiała o 17.30 wsiąść w busa, bo Karola się dzisiaj rozchorowała i Mamusia musiała na ratunek pędzic do domku. Na szczęście ja wybieram sie w środe do Jeleniej, wiec może dokończymy dzisiejsze plotki na jakiejś kawce Jaania dotarła do nas kolo 17 i załapała się na małe spotkanko z Anetką. Jutka minęła się dosłownie "w drzwiach", bo gdy przyszła, to Anetka ubierała juz kurteczkę. Jutka ma śliczny malutki brzusio w którym buszuje mała Lenka. Ślicznie wygląda i zazdroszczę jej tego stanu, bo ja czuje sie jak czołg...małogabarytowy (- napisze, bo mnie zakrzyczycie). Poza tym Jaania nie wierzy w spodeczek i nie chce go zastosowac... cóz z niej za uparciuch... Justynka w tej chwili więzi Anie u siebie czekając aż P. Janiowy przyjdzie z odsiecza, wiec jezeli sie dzisiaj zamelduja, to pewnie późno. Ma dwa zdjecia w aparacie z dzisiejszego spotkanka, ale podesle je jutro... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kochane jesteście 12.03.07, 21:48 Super, że spotkanko udane)) i dobrze, że chociaż dwa zdjęcia są!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kochane jesteście 12.03.07, 21:51 Erga, a buuuu!a czemu mojego Kuby nie ma w Twoim podsumowaniu, a Karolcia Pkanetki jest? takie przerosniete bachorki z 1996 rocznika to juz sie nie liczą? Jesiennaskąd ja Ciebie mogę znać? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Melbuś!!! 12.03.07, 21:54 Każda miała sobie uzupełnic liste, ale tylko Anetka się do tego zabrała... Wpisz Kubusia i będzie Monia - widzisz - ja naładowałam baterie przed wyjscie z domku, a zdjęc mogło byc wiecej, ale nie było czasu klikac Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 21:43 Witajcie moje drogie Foremki Uff...wróciłam i narazie nigdzie się nie wybieram Nie mam pojęcia co się u Was dzieje - doczytam jutro. Wpadłam tylko na chwilkę zdać relację z wizyty u nowego gina i oczywiście spotkania w Warszawce i Wrocławiu Nowy gin przepytał mnie, przebadał i stwierdził że tutaj słuszne będzie poddanie mnnie IUI. Teraz musze do końca przekonać do tego mojego J.- ale mięknie Zaczynamy od przyszłego cyklu - no chyba że w tym zdarzy się jakiś maleńki cud I mam odrazu pytanie do Wrocławianek - nie wiecie jaki jest koszt takiej IUI we Wrocku?? Jeśli chodzi o spotkanie w Warszawie to było przewspaniałe, przecudne. Dziewczyny są przekochane - wszystkie razem i każda z osobna są najcudowniejsze. Spotkanie minęło nawet nie wiem kiedy - i bardzo dziekuję Wam że się ze mną stspotkałyście - Marudko dzisiaj przekazałam parę słów od Ciebie Tatance ))) A dzisiejsze spotkanie jak dla mnie skończyło się zbyt szybko - musiałam uciec dziewczynom bo dostałam info z domu że Karola męczy się z 39 stopniową gorączką - faktycznie niezły z niej piecyk. Dziewczyny są prześliczne - niezłe z nich laski a Tatanka ma prześliczny brzuszek - troszkę go podotykałam celem zarażenia się hmmmm...ale chyba nie tak się fasolinki robi Moje kochane Wrocławianki - wszystkie razem i każda z osobna - strasznie Wam dziekuję za dzisiejsze spotkanie - bardzo mi pomogło- postawiło na nogi bo troszkę miałam dołka po wyjściu od lekarza. jesteście kochane i wogóle to cudnie że jesteście. Tatanko juz nie mogę się doczekać środy Ok - to na tyle narazie. Jutro poczytam Was, doczytam co tam u Was i się odezwę. teraz idę do łóżka odespać trzy ostatnie noce - padam na twarz I zapomniałabym o najważniejszym Czy ja już Wam wszystkim mówiłam jak bardzo dziękuję że jesteście?? Jesteście cudowne i bardzo ale to bardzo Was kocham )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 21:46 Pkanetko, trzymam kciuki za przekonywanie męża!!!!!!!!!!!!! i zdrówka dla Karoli!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 21:54 Pkanetko uściski dla Piecyka! niech szybko wraca do zdrowia!!! I trzymam kciuki za cud w tym cyklu a co, niech się pocian stara skoro prawie całą zimę leniuchował!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 21:58 Czy jakaś dobra dusza podeśle mi zdjęcia Jesiennej??? Tatanko, te dwa to już coś))) Megi, a ja w ogóle nie gratulowałam pokoiku))) więc teraz to robię!!!! gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:03 Monia poszło Idę już wyciągnać na łozu moje stare kości dobranoc m. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:08 Mavika, ja zawsze sama farbuję. Dopóki korzystam ze znanych mi już farb, jest dobrze. Ale czasem skuszę się na jakąś inną firmę i wtedy – katastrofa. Co do oranżady w woreczkach, to nie jest tak źle. Trzeba męża zabrać w bardziej dzikie rejony świata, to jeszcze będzie miał okazję napić się jakiegoś napoju z takiego woreczka. Ostatnio tak piłam świeżo wyciskane soki w Singapurze. I nie pamiętam, w którym kraju, ale gdzieś tak sprzedają piwo. Lirio, teraz już oficjalnie gratuluję pięknej bety i progesteronu! Niech maleństwo zdrowo się chowa! A jakby co, bliźniaki machniecie następnym razem. Bebell chyba się bardzo nudzi... a pisała, że dziś ma wyczasować materiał z Zanzibaru. Takie nudne zajęcie, czy materiały sobie takie? Potworsik, zawsze masz nas. Rzuć esem jakiś cytacik, to ci na pewno odpowiemy. Tatanko, ślicznie ci w tej nowej fryzurce. I ciekawe, jak Maciuś zareaguje na swój nowy kącik. Megi, płytki czekają, więc to chyba najwyższy czas, żebym się do was wprosiła na zaległą kawę. Chrumpsowa, może lepiej niech ci przedłużą tę umowę? Zawsze to dłuższy staż pracy i ładniej będzie wyglądało w życiorysie. Balbinko, czyli jutro macie zupkę z pepsi? Z ryżem czy makaronem? Olcia, wszelkie sosy i gulasze możesz mrozić, a potem do ryżu lub makaronu. Maruda, skoro już nie możemy być jednocześnie w ciąży, to ja chcę po tobie tę bluzkę. (bo to ta ze zdjęcia?) Pituś, mogę? Melba, trzymam kciuki za jutrzejsze usg. Fantaisie, czyli objawy masz prawidłowe. To teraz uwierz, że wszystko będzie dobrze, odpoczywaj i myśl pozytywnie. Jaania, nie wierzysz w spodeczek? Ja też nie. Więc może obie go sobie postawimy na parapecie? Anetko, iui cenowo to pryszcz. Najdroższa jest stymulacja. A ty będziesz miała iui na cyklu naturalnym czy stymulowanym? A może jednak iui nie będzie potrzebna i zdarzy się mały cud? W końcu sztafeta musi biec dalej. A w ogóle to się na was obrażam, bo żadna mi esa nie przysłała z wynikami Lirio. Idę sobie popłakać w kąciku... Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:07 gratuluje najmlodszym mamusiom malenkich ziarenek ktore zasialy sie w brzuszkach..znaczy ktore tatusiowie zasiali iskierko, ja tez odkad sama zafarbowalam sie na pomaranczowo- a chcialam na popielaty blond to chodze do fryzjera...polecam ci salon na wspolnej 77 u Dimy, napewno poprawi jak trzeba bedzie fantasie nie mam jeszcze zdjec mieszkania, ale w tym tygodniu robie sesje w srode mam ostatnich panow dachowcow wiec posprztam po nich i obfotografuje wszystkie izby melbus moze mnie znasz z widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:12 Jesienna, dzięki, ale jutro będę u swojej fryzjerki, bo już mąż mnie molestuje, że mogłabym wreszcie obciąć włosy. Jeśli Małgosia stwierdzi, że jest fatalnie, poproszę, żeby mi rzuciła inny kolor. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:29 Dzięki za zdjątko)) Jesienna obłędne masz ślipka)))) i czekam na mieszkanko. Do Ciebie moje już poleciały!!! Yskyerko, nie płacz w kącie!!! ja też nie dostałam!!!! obcinasz włosy??? na super krótko? I stawiajcie Laski ten cukier Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:29 Lista starających się: 1. Ant 2. Chrumpsowa 3. Enterek 4. Feromonka 5. Jaania 6. Kasia 7. Matala 8. Melba-mama Kuby, rocznik 1996 9. Pkanetka- od 26.02.1999 szczęśliwa mama Karolki - od trzech lat nierówna walka o kolejnego potomka 10. Potwors 11. yskyerka 12. Zuza 13. Jesienna Zaciążone 1. Balbinka 2. Chantall 3. Fantaisie 4. Erga - po prawie trzech latach udało się!! termin który czuję to 7.11.2007 5. Jutka 6. Lisica 7. Maruda 8. Tatanka - termin wg.OM na 10.04.2007 9. Lirio Mamusie kibicujące: 1. Abie mama Luśka 2. Agan mama Kasi 3. Althea mama Marysi 4. Anialm mama Nulki i Szymona 5. Bebell mama Tosi i Tadzika 6. bombamonika mama Magdusi 7. Cytrusowa mama Kalinki i Jasmin 8. Gviazdka mama Elizki 9. Hortika i Tomek ur. 7.08.06 10. Keri mama Kubusia 11. Kocurek mama Julci 12. Ktat mama Martynki 13. Lalisia mama Alicji i Amelki 14. Mavika - od 22.05.2006 szczesliwa mama Emirhana ) 15. Megi mama Mikołaja 16. Misia-ma mama Magdusi 17. Nika Mama Oli 18. Olcialew mama Julki 19. Pitufinka - od 10.11.2006 mama Zosi robienie nastepnego potomka przewidziane od pazdziernika/listopada 2007))) 20. Stokrotka mama Jasia 21. Tycja mama Marcelka Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:31 ja cukier postawię, jak dohtorostwo pozwoli;P zresztą, dzis moim przeraźliwym kaszlem straszyłam pacjentów, więc nie wiem, jak to będzietaki kaszel to sam sex Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:37 Melba Ty się kuruj!!!! i cukier wtedy na parapet)) Idę spać. Kolorowych snów papa Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:45 Yskyerko, przepraszam, moglam Ci poslac ale akurat mloda zaczela ryczec***A bluzka ze zdjecia i tak dostaniesz ja nastepna dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 22:49 No dobra, zjadłam kolację i się odobraziłam. Fantaisie, na krótko, bo już mnie wkurzają moje włosy. Mam teraz najgorszą długość, czyli ni krótkie, ni długie. Związać nie można, a uczesać też nie. Finko, dzięki! Cmok! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 23:01 Bebelku, alez ja bronie tego obwiesia A Sienkieicz sam sie tak o tej postaci wyrazał...chodzi tu o konstrukcje bohatera, ale przede wszystkim o postawienie go na poczatku w zbyt niskim miejscu jesli chodzi o moralnośc..natomiast Bohun zostal umieszczony za wysoko na tej liscie.Nie ma w tej postaci płynnosci (może raczej zbyt szybko musiała zajsc) w ewolucji zyciowej Zagłoby od opoja itd do człeka budzacego szacunek. A pomysły to miał iscie diabelskie a powiedzonka)) Zgadzam sie w kwestii Oleńki, zwłaszcza filmowej. nie lubiłam nigdy tej aktorki....wypchana kukła.Mnie sie bardzo podobała ksiazkowa Helena ...i szkoda, ze praktycznie nie ma jej w dalszych częściach Prezesowa, no to tydzien oddechu!Buziak! kochana, dzis ci jeszcze daruję, bo przeciez dziecie musiałas dotlenić...ale jutro to juz dłużej z nami bądź! Pkanetko, dobrze,ze ginek podszedł do sprawy rzeczowo. Szkoda, ze nie bylo z toba J. Mysle, ze rozmowa z ginem szybciej przekonałaby go do IUI. Zresztą kochana...ja juz czuje cie coraz lepiej, ...i juz niedługo najgorsze prace mamy za sobą...mrozu i slizgawicy tez juz nie ma byc, obrone mam 31...zatem po świętach nie ma opcji, pozyczajcie wóz i do nas przyjeżdżajcie, porozmawia sobie z moim chlopem i moze da sie przekonac jak zobaczy moj brzucholek. piecyk prosze ode mnie wytarmosić! Zjadłam pełen talerz owsianki na mleku...i chybana jakis czas mam dosc...a taka pyszna była... Marudzia, widze, że i u ciebie dostawa mięcha była Mnie wczoraj tato przywiózł schab,karkówkę, żeberka, watrobę, kaszankę, mięso mielone, kiełbaske i salceson...oraz troche tych kosteczek na zupki....I z moich obliczen obiadowych wynika, że wieprzowinki to ja nie bede długo kupowaćZreszta nam taka ze sklepu nie smakuje jest ble.. w porownaniu z ojcowskimi darami Ciesze się, ze sie spotkanko babeczkom udalo. Jutka mam nadzieje przetłumaczy jaaani istote spodeczkaJa przyznaje sie bez bicia, ze nie miałam takowej przynęty. Aganku, kiedy chrzciny? Kasiu mezul namówil cie na wspólprace w sprawie syna? Fantazyjna, gwiazdeczka ponocwnie chce do nas wracac, bo ubzdurała sobie,ze nam pecha przynosi....Farmazony nam tutaj wygaduje..i niestety nie podnosi słuchawki...juz ja jej nagadam jak sie w koncu dodzwonie do tego fanfarona jednego! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 23:12 Balbinko, ale mi smaka narobiłaś na tę wiejską kaszankę! Ta sklepowa nie nadaje się do jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 23:35 Balbinko - w poniedziałek będzie 55 dc, 36 dzień od owulacji. Według OM 8 tc. Marudko - wysłałam ci numer gg Gviazdki na twoje gg dzięki za pocieszenie z tymi jajkami - ja nie wymyślam tylko mężuś usłyszał to i troszkę nakrzyczał na mnie że nie wiem co mogę a czego nie. I czytałam o diecie w ciąży i nic o jajkach nie piszą. Melbuś - przepraszam za Kubusia - Pkanetka sama dopisała Karolcię-ja tylko skopiowałam!! Listę robiłam z samymi nickami bez opisów. Jedynie w kibicujących mamach dopisałam imiona pociech. Anetko - trzymam kciuki żeby szybko udało ci się przekonać męża. Na pewno się zgodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 23:37 A ja sobie pożarłam dzisiaj kiełbaskę swojską, Mama przywiozła kawałeczek od sąsiadki. Taki fajny zwyczaj jest że kto świnkę uśmierci to się trochę dzieli z sąsiadami. Ale była pyszna!! Channtall - jem dużo ale nie dlatego że jestem głodna tylko próbuje mdłości zwalczyć. Znacie jakiś sposób? Lirio wyobrażam sobie czekać 25 min .. ale na takie wieści warto. Zapomniałam pogratulować Jutce zdanego egzaminu a co ważniejsze jeszcze warkoczyków!! Więc teraz nadrabiam i gratuluje. Fajowych snów Lasencje. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 12.03.07, 23:51 oooooooooooooooo lisica podjada w nocy kielbase!))))))) ja parze ziola jak o dzien na watrobe (bo mam ja sfatygowana przez kosmiczne ilosci antybiotykow dziecinstwie)i przez to nie wolno mi jesc po 19...a co bedzie w ciazy? nie chce mi sie spac a moi 3 faceci( m i 2) psy chrapia przed tivi! ja dziewczynki mam dzis 30dc i ZAdnych zwiastunow czegokowiek , tak jakbym wogole nie miala w sobie zenskich hormonow czuje sie neutralnie jakby nigdy nic. chce mi sie jesc..ide sie oszukac szklanka ziół. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 wtorek 13.03.07, 07:46 Witajcie, Bebell widzisz, że zaprzestałam odliczania specjalnie dla Ciebie? A wiesz ile mnie to kosztuje??? Ja bez cyferek żyć nie umiem Yskierko byłam pewna, że Pituś wysłała Ci esa. kajam się zatem i zapraszam na kawę lub herbatkę. Tylko powiedz kiedy masz czas Jesienna czyli jest szansa, że przejmujesz pałeczkę pocianową?)) Balbinko mmmmmm kaszanka mmmmmmm Kurcze mam jednego migdała powiększonego poważnie i nie wiem jak go spacyfikować. Nie maciej jakiś sprawdzonych sposobów? Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 08:06 Sto lat! Witam, alez mi sie nie chcialao wstac do pracy, eh.... tak dobrze bylo na wolnym Jesienna ja tez chce zdjecia pora poudawac ze pracuje hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 08:09 krotko, ale tresciwie Aniu, wszystkiego najlepszego!!!! dzien dobry we wtorek Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 08:45 wszystkiego najlepszego w dniu Twojego święta Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 08:51 Witam w ramach relaksu poczytałam sobie troche i nadrobiłam nieznacznie zaległości. A co tam, ciągle tylko ta praca i praca. Zrobiłam sobie malutką przerwę przy kawce. Aniu najlepsze życzenia. Mnostwo miłości i radości w życiu Gratulacje dla Lirio. Strasznie się ciesze, że się udało. Oby ta sztafeta trwała dalej bo mamy jeszcze troche starających na naszej liście. Fantasie gratuluję 9 mm maleństwa. ))) Tatanko wyglądasz ślicznie w nowej fryzurce i Maciuś będzie miał fajny pokoik Witam Jesienną Masz niesamowite oczy. Wogóle laska z Ciebie. Pkanetko dobrze ze jestes zadowolnona z nowego lekarza. Mam nadzieje ze przekonasz swojego M. do IUI i przejmiesz sztafetową pałeczkę Dużo zdrówka dla Karolci. Wasza dyskusja o trylogii bardzo mi się podobała. I troche mi lepiej, ze nie tylko ja tak ją lubię I powiem tylko że też lubię Michała, ale głupio zrobił że się wysadził, mógł walczyć. Megi super że wózek się tak świetnie sprawuje Marudka a Ty kiedy się do lekarza wybierasz? Balbinko cieszę się że kominek działa Maavika fajne Twoje opisy zwyczajów tureckich. Pisz częsciej! Erga ja o zakazie jedzenia jajek i majonezu nie słyszałam. To za tydzien przylatujesz do Polski? I więcej niestety nie pamiętam... Miłego dnia wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:07 Witajcie. Anialm wszystkiego najlepszego!!! Monia super wiadomości!! Będzie dobrze!!! Witam Jesienną i dziękuję za zdjęcie. Althea ja na temat aergii nie chcę się wypowiadać bo mnie telapawka dopada jak o tym myślę. Moja Kaśka ma straszną alergię i chyba w końcu całkiem ją przestawię na nutramigen. Powoli dojrzewam do tej decyzji. Kochana życzę Tobie aby u Marysi to były jednak zmiany hormonalne a nie alergia. Tatanko ślicznie wyglądasz.I obejrzałam sobie zdjęcia Waszego domku, od fundamentów aż po wiechę.Fajne macie gniazdko. Liro jeszcze Tobie nie gratulowałam więc niniejszym to czynię. Kochana gratuluję z całego serca!!!! niech maleństwo/a sobie zdrowo rośnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:15 anialm wszystkiego najlepszego, samych szczęśliwych chwil, żeby wszystkow Twoim życiu poukładało się tak jak sobie zażyczysz i pociechy z dzieciaków ****** Monia cieszę się bardzo, a który to tydzień u Ciebie?? Pkanetko a czemu od razu IUI, czy żołnierzyki M słabsze?? Może wystarczy sama stymulacja?? Agan Nika miło was widzieć, czemu tak rzadko zaglądacie?? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:16 Witam z samego rana Wlasnie spozywam herbate na sniadanie, bo chlop mi zezarl caly chleb, musze czekac az sie nowy rozmrozi. Yskyerko, macie juz te wyniki na nietolerancje glutenu?? Pitus, ciezko powiedziec tak ze zdjecia czy ta wysypka podobna czy nie. Tewraz to to zupelnie inaczej wyglada u Marysi, teraz ma taka skorupe zoltawa na czole, ale wczesniej miala krostki, czerwone z bialymi koncowkami, najpierw pojedyncze a pozniej drobniejsze w grupach. Mleko odstawilam, zobaczymy co bedzie. Anialm, buziaki urodzinowe! Megi, fajnie ze juz macie wozek! Ja tez bede musiala cos lekkiego i malego kupic, bo ten nam caly samochod zajmuje i w ogole to ja tego wozka nie lubie... ale darowanemu koniowi... Monia, mam do ciebie prosbe. Napisze maila. Marudka, buzka! Lisica, na mdlosci najlepsze jest jedzenie Banany polecam. Pitus, jak Zosia? Je? Balbinko, super ze kominek dzila! Tatanko, slicznie wygladasz i masz malenki brzuszek (wiem czarne wyszczupla), a Macius ma sliczny kacik i calkiem spory... bo u nas straszna ciasnota. Bebell, gdzie ty posialas te teksty? Moze kierowca je znalazl w autobusie??? A tej masci nie kupilam. Moze mi jutro cos innego poleca. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:22 Erga, to bedzie idealny moment na USG! Juz cos bedzie widac! Jaki to jest fantastyczny widok!!! Tak sobie wczoraj patrzylam na Marysiunie i w glowie mi sie nie miescilo, ze to to samo 10mm z pierwszego USG. Melba, zdrowiej! Pkanetko, duzo zdrowka dla Karoli i zazdroszcze ci tych spotkan!!! A tak w ogole to ja sie pochwale! Wlazlam w jeansy!!! Tak dla scislosci to sa biodrowki, lekko rozciagliwe. Inne spodnie weszly, zapiely sie, ale jakos nieszczegolnie wygodnie mi w nich bylo)) No coz, moze w nastepnym tygodniu... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:44 Aniu, sto lat!!!! ZOsia niespecjalnie je Chyb powoli czas do jakiegos lekarza sie wybrac I ona tez po jakims czasie miala skorupe...Althea, gratuluje wejscie w dzinsy!!!! No to pa. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 09:48 Aniu wszytkiego dobrego, spełnienia marzeń, pociechy z Nulki i Szymcia i z męża)))!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:08 Aneczko!!! Dużo zdrówka dla Ciebie, pociechy z Szymonka i Nulki, miłości od B i spokoju w serduszku. Niech wszystkie problemy omijają Cię szerokim łukiem, a te które CIe obecnie trapią niech szybko zostaną zapomniane. Althea - gartulacje wielkie za powrót do przedciążowych spodenek Ja te wiosenne i letnie zawsze miałam nieco mniejsze niż zimowe i pewnie dłużej zajmie mi wracanie do nich... Oj ale bym sobie biodrówki założyła... Megi - fajnie, że dzisiaj wtorek. Twoje odliczanie pomagało mi w przygotowaniach dla Macieja. Dobrze, że Beblek nie widzi mojego opisu na gg, bo białej gorączki by dostała z tych cyferek... Chudzielcu - zamelduj mi sie dzisiaj!!! Właśnie skonczyłam prać pościel i zaraz powiesze ją na dworze Taka śliczna pogaoda, ze aż zal siedziec w domku. Zrobiłabym już coś w ogrodzie, ale mam zakaz od P. Chociaz wywale kości na słoneczko i jakis promyczek na buzie złapię. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:18 Aniu, sto lat kochana! zdrowka, milosci, pociechy z najblizszych i zakonczenia wszelkich problemow! Buziaki! MIlego dnia dla wszystkich, zabieram sie do pracy! Althea, mam nadzieje, ze Marysienka szybko bedzie jak nowa i poznikaja jej wszystkie swinstwa! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:29 To i ja dołączam Aniu, wsyztkiego naj..naj...naj... spełnienia marzeń Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 11:43 Anialm wszystkiego najlepszego i duuużo radości i Twoich Słoneczek. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:39 Potwors..."Bez pracy nie ma kołaczy..tylko nie przesadzaj! antus, ty pewnie tez w wirze pracowym....mmmmm...co za babka a tyle jej gadałysmy, zeby sie nie nie przepracowywała. Organizm musi miec siły do walki z choroba! Ja mam swoje przemyslenia, dlaczego ty tak dajesz czadu....ze potem ledwo zipiesz... Jaaniu, co ty tu nam za dyrdymały opowiadasz, co??? Najpierw , ze jestes zawalona praca i nie masz na nic czasu(patrz na forum) potem, ze nic w pracy praktycznie do roboty nie ma....ojojojoj ja juz sie w tym gubię!Mam nafdzieje, ze wczoraj oba brzuszki mocno obmacałas i fluidki ciazowe przelazły. Tatanko, własnie sobie zdałam sprawe , ze może bedziesz rodzic razem z zonka mojego kuzyna...to znaczy nie w tym samym szpitalu, ale czasieI juz niedługo z tamtamem pochodzisz Olcia, nie wiem jak to u was z kapustą...ale mozesz tez zrobic gołabki, krokiety, moze leczo...ale czy ty to wszystko mozesz jesc? Yskierko, mezul kazał powiedziec, ze bedzie pepsi z ryżem A tak na powaznie to,skoro wczoraj mial przypływ sklerozy..dzis musiał wczesniej wstac i jechac po zakupki.Będzie miał te swoja ulubioną fasolówkę....Fasolki juz sie moczą Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:25 Aniu, niech w twoim zyciu tylko dobre rzeczy sie zdarzają, niech kazdy dzien będzie tak sloneczny jak dziś. Zycze ci przede wszystkim pociechy z mezusia i moc radości z dzieciatek, szybkiego wybudowania własnego gnizadka...oraz samych naj, naj naj....Buziak! nikus, jak Olcia? Tatanko , a co ci dolegalo? głodna byłas biedulko? Lisico, jajuz kiedys pisałam..ale przypomnę. Jedz małe ilosci , ale często, banany, biszkopty, chrupki kukurydziane, bułki....zawcze powinnas miec cos pod ręką, by choc odrobinke do buzi włozyć a który u ciebie tydzień? Ergus, to jak nic pikawke zobaczysz! Althea, ja ze wzruszeniem patrze na nasza fotke, kiedy to zobaczylismy nasze wymarzone dzieciatko, majace tylko 2mm a juz bijace serduszko Jesienna, ja nic nie mówie...nic a nic.....ale moze na nowym sie "przyjęło". Trzymam kciuki! W naszej chcacie jeszcze smierdzi po akcji kominkowej...tym razem to jakis taki metaliczny zapach...ble, nie moge tam wchodzic, bo normalnie po kilku chwilach w głowie mi sie kręci. Tak sobie mysle , ze to pewnie żeliwo sie przepalalo i stad ten zapach. Megi , z tym odliczaniem to mam podobnie..jęzor mnie swędzi no, ale obiecałysmy naszego bebelka nie stresować, to nie bedziemy no nie? Bebelku jak wyczasowanie?A tych planów spa troszke zazdroszczę....ale bedzie ci cudnie Althea, mam nadzieje, ze u małej to jednak nie jest ta wredna alergia. agan, robiłas wszystko i skoro mała nadal sie uczula, to daj spokój, faktycznie chyba czas przejsc na sztuczne karmienie.buziak! Fantazyjna,śpisz???Oddaj troche snu, dobra? Ja sie chetnie zamienię....dzis spałam jakies 5 godzin...a potem tylko tarzałam sie w łózku z boku na bok. a swoja droga, skoro twoje dziecie juz tak od ciebie energie ssie..to dopiero bedzie torpeda! Pitus, co to za bluzka, o która tak sie laski biją??? Zosienka przeslicznie wygląda w tej czapeczce z kwiatkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: 100 lat dla Anialm 13.03.07, 10:39 Słońce za oknem świeci, cisza i spokój przy moim biurku, powoli wiosna do nas przychodzi i jakoś tak chwilowo weselej się zrobiło No i postanowiłam w końcu do Was wpaść Aniu wszyskiego najlepszego!!! Niech Twoje marzenia dalej się spełniają!!! Lirio nie zdążyłam jeszcze Ci pogratulować. Straszenie się cieszę i ściskam delikatnie. I ściskam (rownie delikatne wszytskie świeżo "upieczone" ciężarówki. I witam się z Jesienna NIe będę chyba oryginalna, jak też powiem, że masz cudne oczy??? W mojej pracy a co za tym idzie równeiż w żyziu wielka reorganizacja. Pracodawca ten sam, ale przy swoim biurku w kancelarii już od dawna nie siedziałam. Jestem ostatnio człowiekiem drogi - ciągle w podróży i zaczyna mnie już to męczyć. I zdecydowanie mam już dośc Centralnego w Warszawie. Ale może z nadejściem wiosny wszytsko się unormuje? I musze Wam opowiedzieć najdziwniejszą historię, jaka mnie w ubigegłym tygodniu spotkała. Niedaleko Centralnego dorwała mnie cyganka. Mnie, uciekającą jak najdalej od wszelkich wróżb, kart, przesądów i zjawisk nadprzyrodzonych. Noi się dowiedziałam, że noszę wielki smutek w sercu (standard????), był w moim zyciu ważny blondyn, ale go nie "ustawiłam" (jedyny blondyn, z jakim miałam do czynienia, do chłopak z liceum, w którym się straszliwie kochałam), czekają mnie zmiany wpracy (też standard????) no i że będzie mnie badał lekarz, że będę skakać z radości i że będę miała coreczkę i synka.... Skąd one mają taki dar, że zawsze potrafią wyczuc osoby, które straciły już nadzieję????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re Zuza 13.03.07, 10:50 Witaj kochana! Precz wszelkie smutki i już! Jak to u ciebie wyglada? Jestes juz po nastepnej IUI...bo juz wczesniej sie pytałam...i moje pytanko nie uzyskalo odpowiedzi...na wszelki wypadek trzymam za ciebie kciuki! Eeeee cyganka poiwiedziała ci tylko to , co my tu juz od dawna wiemy!!!)))))) Będziesz mamusia ,będziesz! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Re Zuza 13.03.07, 10:56 Balbinko, musiałam przeoczyć wcześniejsze pytanie. W tym miesiącu niestety bez iui, bo dr jest w strategicznych dniach na urlopie, w kwietniu też pewnie do iui nie dojdzie, bo święta i potem wyjazd do moich rodziców. Więc na razie łapie spokojnie równowagę po trzech nieudanych próbach i myślę, co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Re Zuza 13.03.07, 11:22 Zuziu, wiosna i lato to fajny czas na zachodzenie i ja nic nie mowie ale niech Ci Marudka opowie co ja spotkało tuz przed pozytywnym testem) Głowka do góry i czas pomyslec o lekkim przystopowaniu z tymi wyjazdami Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Marudka 13.03.07, 11:27 Opowiedz nam co ci się zdarzyło przed testem?? Zuza może teraz właśnie się uda, bez IUI, znam taką historię z forum **** Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Marudka 13.03.07, 11:35 No właśnie Maruda, co się przydażyło? zapomniałam dodać, że te wróżby cyganki to trochę chyba dalekosięzne były, bo przewidziała mi jeszcze wyjazd za granicę, z którego ponoć będę się cieszyć, a my i owszem zaplanowaliśmy, że jedziemy w tym roku na wakację do Portugalii, Hiszpani albo Maroka, ale jak nam sie do tego czasu nie uda Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Marudka 13.03.07, 11:36 ale wstyd, taki błąd, przydarzyć przez ż..... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marudka 13.03.07, 11:51 Marudko - co się stało ptrzed testowaniem?? przyznaj się!!! Althea - tak własnie myślę że termin na badanko będzie dobry. Ale denerwuję się bo cały czas sobie myślę że może te dwa testy były jakieś felerne i ja wcale nie jestem w ciąży.. Zuza - ja nic nie mówię, ale może IUI nie będzie potrzebne... pojedziecie za granicę na wakacje, wyluzujecie się, odpoczniecie i wrócicie w trójkę.. Anialm!!! sto lat!! sto lat!!!! Buziaków tysiące!!!! I pociechy z Szymusia i Nulki!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudka 13.03.07, 11:55 Egoistycznie bedzie bo wrocilam od lekarza (( wiec najpierw powiedzial ze progesteron ok i na tym skonczyly sie dobre wiesci : ( potem ze beta za niska, ale jak policzyl w ktorym dniu cyklu robiona to stwierdzil ze jednak ok. potem mnie zbadal i okazuje sie ze mam za malo spulchniona macice (( wizyta sie zakonczyla slowami ze jeszcze za wczesnie zeby powiedziec czy wszystko jest Ok ((( no to sobie siedze i rycze ( dostlam tez skierowanie na usg i powtorke bety, beta jutro, usg 21.03. boshe tak strasznie sie boje (((((( Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Marudka 13.03.07, 12:15 Marudka to że jest za wcześnie żeby powiedzieć to wcale nie znaczy że nie jest ok!!! No może nie powinnam tego pisać bo nie znam człowieka ale wkurzyłam się na to co opisałaś. no bez żartów, beta za niska, chyba najpierw powinien spytać kiedy robiona a nie denerwować kobiete w stanie błogosławionym. Marudka, ściskam się**** może Ty idź do jakiegoś optymistycznego gina, co? ja tak kiedyś pół roku przepłakałam bo poszłam do niewłaściwej ginki, inna u mnie tragedii nie widziała. I dziecko mam a miałam mieć z tym problemy. @---\ Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Marudka 13.03.07, 12:28 Marudzia, spokojnie. a ty znowu byłas u tego samego lekarza co przedtem..czy moze to ktos nowy? Ja byłam tzw "ręcznie badana "dopiero w 12 tc...wczesniej ginek bał sie ruszac cokolwiek i nie zagladał czy jest rozpulchniona czy nie.I widac to nie było konieczne, bo miałam robione tylko usg. Zrób jutro betę..a teraz wypij sobie meliske i odwiedź moze swego zięcia..to ci sie humorek od razu poprawi Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: erga 13.03.07, 12:03 Noz ale ty głupoty juz gadasz...jakie felerne, jakie felerne! Jestes w ciazy i już!I po twoim gadaniu juz widac, ze cie macica w mózg uwiera( cytuje za tatanka). Ściski wielkie! Zuza, moze dobrze, ze teraz taki wypoczynkowy cykl macie. Jakby nie bylo troche nerwów przy tym jest. Myśle tez sobie, ze z tymi twoimi wyjazdami szef nie jest w porzadku...buntuj sie i żądaj podwyzki, jesli nic sie nie zmieni! Mam jednak nadzieje, ze przed świetami sie jednak wstrzelicie w jakis termin. Przeciez małpa juz niejednokrotnie robiła ci niespodzianki, zatem miesiac do przodu trudno przewidziec jak to dokładnie z cyklem będzie. Ściskam bardzo , bardzo mocno. A kiedy wyjeżdżacie do rodziców? W piatek czy w sobotę? Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Erguś 13.03.07, 12:20 no to już mi się nic nie wydaje bo czytam czarno na białym, że Cię męczą ciągle jakies wątpliwości. Wydaje mi się że to normalna reakcja, ja zaliczyłam potężnego doła. Ale już jest dobrze i u Ciebie na pewno lada dzień też powróci równowaga i rozkwitnie radość. A w ciązy jesteś , w czym masz być?? okresu nie ma? nie ma! Uszy do góry kochana, ja tu CIę mocno ściskam i myśle o Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Balbinko 13.03.07, 12:08 Balbinko ja właśnie tak jem, ciągle coś przegryzam mieszając smaki bo mi się wydaje że skoro mnie mdli po winogronach to zjem marynowane pieczarki i będzie dobrze.. i jest przez chwile więc znowu jem.. chociąz dzisiaj próbuje inaczej, znaczy jem normalnie. Sposób mojej Mamy wydaje mi się niezawodny- przeczekać to samo przejdzie, chociż przyznaje słabo mi się podoba. A co do tygodni to wygląda na to że zaczynam dzisiaj 9 tydzień. Trochę Wam zazdroszcze tych usg, ja musze poczekać, doktorek zaplanował dopiero za miesiąc. Anetko - zdrowia dla Karoli, jak ona się dzisiaj czuje? I trzymam kciuki za Ciebie i nowy plan. Zuza fajnie że czujesz wiosnę i oby w pracy zmieniło się na lepsze. Jesienna Ty mnie nie strasz z tymi antybiotykami, Basia od jesieni miała chyba 7 razy te paskudztwa. Na samo hasło zmieniam się w rozjuszonego byka. Pokochałam lekarza do którego udałam się niedawno za samo stwierdzenie ze koniec antybiotyku, wystarczy. A lekarka prowadząca zastanawiała się na jaki jeszcze zmienić.. Erguś czy mi się wydaje czy Ciebie jakieś smutki trapią? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Balbinko 13.03.07, 12:27 Żadne smutki mnie nie trapią, tylko nie mogę się doczekać USG a jednocześnie się boję - mój strach wynika z tego że tak długo czekałam na naszą kruszynkę i nie mogę w to uwierzyć że się udało. Marudko!!! Klapa zaraz w tyłek dostaniesz!!! Po pierwsze: twoje cykle były dłuższe niż 28 dni, tak?? Nie wiesz dokładnie czy owulacja była 12 lutego - może była tydzień później, tak??A nawet jeśli tylko wtedy współżyliście to żołnierzyki mogły poczekać kilka dni w tobie, tak? No więc macica ma jeszcze czas, i beta też może być niższa. Może idźdo innego lekarza, albo zrób jeszcze raz betę i sama zobaczysz - porównasz z normami i będziesz wiedziała który tydzien. Ja też nie wiem który tydzień ciąży jest u mnie. 24 stycznia była @, ale wyjątkowo obserwowałam swój organizm - naprawdę dokładnie (codzienne pomiary temp, śluz i wyczuwanie jajników) I stąd wiem że na 90% owu była w 19 dniu cyklu. U ciebie mogła być w dwudziestym którymś. My z nieregularnymi cyklami niestety nie mieścimy się w tych wszystkich mądrych tabelkach!! Nie płacz!!! Przytulam bardzo bardzo mocno - jak ciężarna ciężarną. Buziak!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 13.03.07, 12:52 Lisico, gdzies czytałam, ze mdlosci sa wynikiem braku weglowodanów...zatem kovchana nie wcinaj grzybków i ogórków tylko buleczki troszkę. U mnie przeczekanie nie zdało rezultatów...z minuty na minute bylo coraz gorzej!Każda z nas inaczej reaguje. erguś, jeszcze kilka dni. Ja tez nie mogłam sie doczekać kiedy bedzie pierwsze usg....zresztajuz dzis odliczam dni do nastepnej wizytki , bo wtedy dopiero jestem spokojna....a tu jeszcze prawie 4 tygodnie przede mną. Własnie dzwonila do mnie mama z wiesciami o dwóch nastepnych ciazach w moim terminieFajnie, bo jedni z nich czekali na dziecko chyba z 10 lat, tylko ze im sie do tego z tego zmartwienia ...choroba alkoholowa trafiła...i mam nadzieje, ze maleństwo ich z tego wyciągnie. I mam sobie cos ładnego w sklepie poszukac, bo z tata chcą mi na imieninki ciuszek ciazowy zakupić Tatanko, P. ma racje, nie tobie teraz w ziemi dłubać! chcesz jutro na porodówke odjechać? Pochodź w ciazy jeszcze przynajmniej 2 tygodnie Lezenie na lezaczku wskazane i przy okazji nałapiesz wit D )) Z prankiem tez nie szalej, jesli jest wysoko, to niech ktos inny powiesi...ja mam niska suszarke i bardzo ja sobie chwalę, chociaz posciele kiepsko schna , bo trza je składac.Jutro posciel na sloneczku wywiesze. a ja nie moge sie dostac do naszych krzeseł ogrodowych mezul przystawil je w piwnicy jakimis gratami i d.... a na taboreciku siedziec to żadna przyjemnosc... Samotny spacerek nie wchodzi w gre, bo mam w najmniej oczekiwanej chwili straszny zawrót glowy i bęcne jak długa, jesli sie czegos nie chwycę...no i kondycha srednia po tym ciągłym lezakowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Balbinko 13.03.07, 12:56 Aaaa Balbinko Ty mnie strasz)) ja sama widzę jak śpię.... wczoraj tyle godzin w ciągu dnia i nawet się nie obudziłam jak P. mnie całował w czółko wychodząc na kolacjęPP a teraz cała noc i wstałam po 11!!!!! tylko muszę się przyznać, że w nocy głodna jestem i dzisiaj dwa serki poszły.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Anialm!!!! 100 lat Skarbie!!! 13.03.07, 12:29 Anialm! żyj na 100 lat, niech buzia się cały czas śmieje! niech Nulka i Szymuś zdrowo i radośnie się chowają)) marzenia spełniają a w sercu zawsze króluje miłość!!!! Buziaki od nas Słonko! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:39 Erguś, jedz na co masz ochotę pamiętając że są niektóre rzeczy niebezpieczne, ale tak samo o tym wiesz jak nie jesteś w ciąży! i ja się zawsze boję surowych jajek, czy czegoś tam głupiego! nie daj się zwariować, ale jak to mówi mój docent, po prostu myśl Marudka, jaka niska beta???? a jakie są normy dla Twojego laboratorium? sprawdź, na pewno jest dobrze! i zrób drugą zobaczysz jak pięknie przyrasta i będziesz spokojna! a wysoki progesteron mówi sam za siebie! Co do rozpulchnienia, to olej każda baba jest inna. A poza tym Erga dobrze pisze, mogłaś mieć później owulację. Yskyerko dobrze, że się odbraziłaś!!!! buźka Lirio, dzisiaj zaczynam 7tc. I jak się czujesz ciężarówko??? No i skleroza, jasny gwint. Aaa Lisico ja też myślę, że jedząc zamulę mdłości, ale kiepsko mi idzie i wczoraj znowu nietoperek! Agan, Kasia cały czas taka alergiczna wspołczuję... Althea, na razie nic na poczcie nie mam. Jak dzisiaj buźka Marysi? Gviazdeczko, nie gadaj głupot tylko wracaj do nas!!! i odbieraj telefony!!!!! no wiesz co? takie głupoty wygadywać!!!! Zuza, mojej mamie cyganka wywróżyła jedno dziecko i wczesną śmierć męża... sprawdziło się.... Czasami taki cykl odpoczynkowy dobrze robi! Jesienna, oby ten brak objawów był jednym konkrtnym objawem)) Mdli mnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:43 Monia - u mnie 7 tydzień zacznie się za 2 dni (według OM). Ale coś mnie nie mdli ostatnoio. Ale moja mama ponoć nie miała wogóle mdłości, więc mnie uspokoiła. Tylko sikam często - muszę wstawać w nocy i piję dużo więcej. Nie dajesz do sygnaturki suwaczka??? Ja sobie zrobiłam ale narazie boję się wrzucać go w sygnaturkę, ale codziennie sobie na niego patrzę )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:53 Erguś, sikanie klasyka ciążowa)) ja wstaję czasami i 5 razy w nocyPP i piję jak torpeda. A z mdłościami, to pamiętasz jak Mavikaa pisała miała co drugi dzień... albo w ogóle się nie ma.... O sygnaturce jakoś nie pomyślałam może dlatego, że nie potrafię zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:56 Mogę ci pomóc ) Mnie się spodobały suwaczki ze stronki: www.suwaczek.pl wpisujesz tylko datę i wybierasz grafikę. A później wrzucasz w sygnaturkę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:57 Mój wygląda tak: www.suwaczek.pl/cache/e76777791e.png Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 12:56 Monia, mail poszedl. Buzka Marysi okropna... po posmarowaniu oliwka wyglada troche lepiej. Zobaczymy co nam jutro powiedza. Marudka, sciski ogromne!!! Nie placz slonko! To ze lekarz mowi, ze nei moze ci powiedziec ze jest dobrze nie swiadczy o tym, ze jest zle! Ale troche delikatniejszy w sformulowaniach to on by mogl byc. Buzka!!!! Trzymamy mocno kciuki, obydwie z Marysia! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 13:00 Lisica ma racje, kazda z nas ma dużo watpliwości i rozterek. Tak juz z nami jest, ze zamartwiamy się i zamartwiamy... Fantazyjna, wsółczuje nietoperka...ale sama wiesz, jeszcze kilka tygodni i mina a nagroda cudna...Ja miałam to szczescie, ze nie haftnęłam ani razu... bo to kropne..ale w ciazy da sie przezyc no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 13:04 Balbinko, czasmi haftowanie bylo lepsze od mdlosci. Przynajmniej przynosilo ulge... Lisica, przeczekanie to chyba niedobry sposob... ja stanowczo polecam jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 13:10 Ja się skłaniam do tej opcji lepiej pawika rzucić, te mdłości od rana do nocy czasami są upierdliwe Althea odpisałam Balbinko, ja i tak zaliczyłam dopiero 3 albo 4PP Erga, idą oglądać suwaczki. Twój mi się bardzo podoba)) Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 heeeej 13.03.07, 13:14 Kochane W wordzie piszę, potem wkleję bo za długo to ja tu nie mogę siedzieć na forum. Balbinko – no co ja mam zrobić, że się nudzę w pracy??????? W nowym miejscu jestem od początku lutego, na początku było fajnie, mnóstwo zajęć, wyjazdy etc. A teraz jest nudno.. nic się nie dzieje, męczy mnie to –nie umiem tak bezczynnie siedzieć... Poza pracą na brak zajęć nie narzekam i stąd nadal znikoma obecność na forum, więc wybaczcie. A zresztą – jak chora byłam i w domu siedziałam to pisałam na forum. I nikt tego nie docenił???? Spotkanie wczorajsze było bardzo udane. Przepraszam dziewczyny, że się tak roztrajkotałam na początku - mam nadzieję, ze Anetka się nie wystraszyła?? Anetka jest w ogóle bardzo sympatyczną, ciepłą i miłą osobą. I słuchaj Anetko ja wierzę, że będzie dobrze i ze uda Ci się przekonać J. Tatance powiedziałam, żeby wyjęła tego arbuza spod bluzki ale nie chciała )) Ola – mam nadzieję, ze się nie obraziłaś?? Brzuszek jest super, już za chwileczkę, już za momencik... Jutka ma taki brzuch jak ja nie będąc w ciąży..... chuchro z niej dalej niesamowite A w ogóle to byłam niepocieszona, że przez moją chorobę nie mogłam zjeść pysznych lodów w Galerii ( smaka mi dziewczyny takiego narobiły, że hej!! Yskyerko – ja tam w ten cukier nie wierze.... jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś od cukru w ciąże zaszedł... )) Nie mam zdjęć nowych forumek – oprócz Maaviki oczywiście, której się zrewanżowałam. Chętnie zobaczę piękne oczy Jesiennej, nie wiem jak wygląda Lisica i Chantall. Rewanż będzie od razu ) Mam cykora przed podróżą do tego Oxfordu.... Acha, Anialm – wszystkiego naj naj najlepszego!!!!!!!! Monia – jak dobrze ze serduszko zobaczyłaś, bardzo bardzo się cieszę. Trzymam kciuki żeby wszystko było teraz już dobrze, oczywiście za resztę ciężarówek też!! A w ogóle Warszawianki kochane będę miała w końcu okazję wyściskać Was osobiście ))) Czy ktoś się cieszy ja się pytam??? W dniach 16-18 kwietnia jestem na szkoleniu a to oznacza 3 wieczory w Wawie!!!!!!!! Przyjeżdżam już 15 w niedzielę. Myślę że czasu jest na tyle żeby zaplanować jakieś większe spotkanie, co Wy na to??? Nocuję na Żurawiej więc w samym centrum prawie. Ale się cieszę!!!!!!!! Kątem oka zauważyłam, ze była dyskusja na temat Trylogii – uwielbiam!!! Książki i filmy tez ( poza filmem Ogniem i Mieczem...). Zgadzam się, że Braunek jest za drewniana do tej roli, zresztą sama postać Oleńki jest kiepska... Ale Kmicic i Azja są dla mnie boscy. I w książce i w filmach – jedyne role Olbrychskiego które w pełni akceptuję.... Chyba sobie znowu przeczytam.... Lirio nie gratulowałam bety – wow wow wow Normalnie skleroza bo więcej nie pamiętam ( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: heeeej 13.03.07, 13:22 Jaaniu ja się na spotkanie piszę)) I doceniam że podczas choroby byłaś częściej)) A cukier to dla Pociana Laska)) i jest to stary ludowy przesąd, że boćki do cukru lecą))) Idę się szykować do szkoły! i nie mam siły już do swojego kompa tak wolno chodzi. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: heeeej 13.03.07, 13:46 Moje kochane ja tylko na chwilkę. Właśnie wróciłam od lekarza z Karolą - mam w domu zapalenie płuc (( Karolę bardzo boli gardło, ciężko jej się oddycha i wogóle jest taka niekarolkowa (( Wybaczcie mój brak na forum ale musze się nią zajmować - jakiś ma taki nastrój na moje towarzystwo - idę ja utulić i wpadnę do Was jak tylko dam radę...ale tych wszystkich wiadomości to już chyba nie dam rady doczytać...żebyśmy my takie płodne w życiu były )) Buziakuję Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: heeeej 13.03.07, 13:52 Janiu zdjecia poszły. Zgadzam się z Tobą że jak się nic w pracy nie dzieje to jest bardzo słabo. Ale moze to się szybko zmieni? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 13:08 Fantazyjna...no to widze, że mlode toba rzadzi Ciągle spanko, w przerwach podjadanko...nie da sobie krzywdy zrobicI masz racje trza myslec i nie dac sie zwariować..ja jajka zawsze najpierw parze, zanim rozbije. I wazyłam sie dzis....przez 2 tygodnie przytyłam 0,5 kg...zatem chyba w normie sie wyrabiam, czy sie myle? Jak to z wami bylo? Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Erga i Marudka!!! 13.03.07, 13:17 oj z tym suwaczkiem to ja mam podobnie - zrobilam juz dawno, ale boje sie wklejic.... tak samo z forum Listopad2007 - podczytuje od tygodnia ale napisze dopiero jak wszystko bedzie dobrze na USG dzisiaj. Marudzia nie martw sie - u mnie jest podobnie. Bylam u lekarza , niby macica rozpulchniona, beta przyrosla, ale pecherzyka nie bylo widac. Tez sie zamartwiam, no ale dzis roziwja sie moje watpliwosci. Bedzie dobrze, na pewno - nie martw sie. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anialm!!!! 100 lat Skarbie!!! 13.03.07, 13:48 Ten pościk mi się rzucił w oczy Anialm życzę Ci wszystkiego co najlepsze - spełnienia wszystkich - nawet tych najmniejszych marzeń. Bądź z nami zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Pkanetko!!! 13.03.07, 14:34 Utul mocno od nas Koarole i wracajcie szybko do zdrówka!!! Jak tam szpinak??? Smakował Karoli, czy nie miala na niego apetytu??? Jutro odezwe sie do Ciebie. Myśle, że tak gdzies kolo 16 wyjdziemy z banku, to wtedy jakos sie umówimy. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Pkanetko!!! 13.03.07, 14:43 Dziękuję bardzo - utulę napewno. Teraz Karola zjadła zupę a szpinak będzie o 16. Juz nie może się doczekać - chociaż chyba zaraz zaśnie - znowu gorączka wraca. Już się ciesze na jutrzejsze spotkanie - daj tylko znać. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 allo allo :) 13.03.07, 15:02 witam sie wiosennie ) Nie gratulowałam chyba jeszcze Lirio- kochana, ogromnie się cieszę, a sztafeta mnie zachwyca po prostu ) idzie jak po masle, nie po cukrze zyczę Ci wspaniałych miesięc, zdrowych i spokojnych i bez wiekszych objawów ) Anialm, 100 lat! Zuza jak dobrze Cię widziec Cyganka prawde mówiła, tylko patrzec jak przejmiesz sztafetę Marudzia, Ty się nie martw na zapas, widocznie byłas za wczesnie u lekarza i tyle. Wszystko będzie dobrze! Erga, ja tez uważam, ze mdłości nalezy zajeśc, niedużo, mnie wystarczył kawałek chleba. Ty sie nie denerwuj, sama zobaczysz jaki od razu będziesz miała piekny widok Balbinko, fajnie ze kominek działa. Odpowiadając na Twoje pytanie- czuję się świetnie, choć kondycja na pewno słabsza, już nie wbiegam po schodach, częściej musze siadac przy długich spacerach, zaczęły mi puchnąć nogi, ale jest ok. Tylko waga oszalała, zaczynam przybierac w tempie przyspieszonym. Fantaisie, śpij ile wlezie to twój czas, później Ci przejdzie ta śpiączka I przypominam, ze ja wybieram się do Warszawy 29-30 marca! Na wczorajszym spotkaniu dosłownie zmieniłam Anetkę, szkoda, ale wierze, ze jeszcze będzie okazja do poznania się Życzę Karoli dużo zdrowia! A J. na pewno da się przekonac do iui. Tatanka już na szczęsliwym finiszu, zazdroszczę jej a biedna Jaania musiała sie nasłuchac o ciążach, ale przynajmniej niedługo będzie wiedziała co i jak i tyle zapamiętałam. Pobyt w Krakowie był super udany, chłodno ale słonecznie, nogi wieczorami chciałam sobie odciąć tak bolały po łazeniu całodziennym. klimatycznie było i bardzo nam się ten wyjazd przydał Olśniło mnie, ze połowa ciąży za mną a ja fot nie mam, więc wczoraj odbyła się krótka sesja, zapraszam na pocztę Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 15:03 Aniu, sto lat i spełnienia marzeń! Jesienna, kciuki zaciskam za dalszy brak objawów wszelakich. Megi, czwartek albo piątek? Bo jutro cały dzień jestem na szkoleniu. Althea, właśnie dziś odebrałam wyniki. Wszystko negatywne, więc wracam do normalnego chlebka. Mniam! I gratuluję wejścia w dżinsy! Tatanko, opalaj się i ciesz wolnością, bo już niewiele takich spokojnych dni ci pozostało. Balbinko, dobrze ten twój ślubny ma z tobą, że jednak mimo wszystko mu tę fasolową zrobisz. A na spacerki to może sobie kijki trekkingowe kup? Przynajmniej będziesz miała jakąś podpórkę, kiedy nikt nie będzie mógł pójść z tobą na spacer. Zuza, a ile kasy straciłaś za tę wróżbę? Ode mnie kiedyś za takie rewelacje cyganka niby nic nie chciała, ale z torebki kasę mi wyciągnęła. To teraz starania na żywioł? Jajniki będą ci mocniej pracować jeszcze po ostatniej stymulacji, więc nic nie jest wykluczone. Marudko, przecież to dopiero początek ciąży. Nie wiesz dokładnie, kiedy była owu, więc jeszcze ma prawo nic nie być widać. Poczekaj trochę, a na następnym usg na pewno wszystko będzie ślicznie widać. Erga, hormony szaleją i dołki łapiesz? Zobaczysz, przylecisz do Polski, zrobisz usg i zobaczysz pięknie bijące serduszko. Po prostu nie może być inaczej. A suwaczek masz śliczny. Fantaisie, a jedz i śpij na zdrowie! Pierwszy trymestr nie trwa wiecznie, więc jest szansa, że niedługo wszystko się unormuje. Jaania, a twoim zdaniem, od czego się w ciążę zachodzi? Przecież nie od seksu. Bo gdyby od seksu się zachodziło, to każda z nas już by miała gromadkę dzieci. Źle mówię? Anetko, kuruj Karolę. Niezłe masz dziecko, że szpinak je. Ja zaczęłam szpinak robić dopiero kilka lat temu, bo jak w dzieciństwie na obozach widziałam taką zieloną paciaję, to mi się w ogóle jeść odechciewało. Channtall, będzie dobrze! My tu wszystkie trzymamy kciuki, więc szybciutko wracaj po usg, żeby zdać nam relację z wizyty. I melduję, że włosy obcięte, a fryzjerka powiedziała, żeby ich teraz nie farbować ponownie, bo ta farba mi się zmyje po kilku dniach i już nie będzie taka intensywna. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 15:24 Anetko - ucałuj Karolcię!! Niech wraca szybko do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 15:52 Jutka!! Jaania prawdę mówi, kobieto ja mam taki brzuszek bez ciąży hihihi, tylko mnie jeszcze dodatkowo z boczków zwisa ) A tak serio to bardzo zgrabnie wyglądasz!! Marudka, przecież Ty bete robiłaś dawno temu, w którym dc to było??? Mnie się wydawało wręcz odwrotnie że beta jest bardzo ładna, wysoka!! Yskierko a może jakaś fotka z tym kolorkiem?? Pkanetko trzymajcie się i zdrowiejcie, bidulka z tą gorączką ** Dzięki laski za życzenia, ale to chyba jeszcze za wcześnie na gratulacje. Ja w każdym bąź razie jak Erga ciągle niedowierzam . Boję sie też że beta juz spada, bo objawów żadnych (oprócz senności) i ciągły małpowy ból brzucha ( Suwaczka jeszcze nie robię Wiecie co ja też nie wystawiałam cukru, bo parapet należy do kota, a kot mógłby zeżreć bociana ;DDD A poza tym kto to wymyślił że bociany jedzą cukier, czy bociany to KONIE?? Ale może teraz wystawię ten cukier na balkon ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Jutka, ja Cię nie mam:( 13.03.07, 16:02 Wiem, że wczoraj sie widziałyśmy, ale to nie znaczy, że nie chce mieć fotki brzusia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka, ja Cię nie mam:( 13.03.07, 16:04 wysłałam Olus, teraz drugi raz, nie wiem dlaczego nie doszły Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:06 Lirio, ja mam tak samo z tym brzuszkiem-z tym,że u mnie jednak spadł trochę, boczki teżmoje 2ulubione pary dzinsów juz sobie mogę zsunąć przez biodra bez rozpinania;P Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:09 Jutko, cudnie!!! I ja tez mam taki brzuch. Ale ja jestem w 56 tc jak sobie policzylam wiec moge miec Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:18 I ja zaliczam się do tych z brzuszkami )) Zawsze miałam wystający brzuszek - moim marzeniem był płaski, ale nigdy się nie udało go doprowadzić do takiego stanu. A mężuś już przygląda się brzusiowi i mówi że urósł ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:19 Lirio - ja zrobilam suwaczek co by sie w obliczeniach nie pogubic, ale boję się go wstawić do sygnaturki - dopiero po wizycie jesli wszystko będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:18 Juz doleciało...ale śliczny kandydat na tam-tama!!! oooo..taki brzusio mi sie podoba, bo jak zakryjesz go sweterkiem to mniejszy sie wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:19 Juteczko - wprawdzie widziałam Cię wczoraj oszałamiająco długo - 2 minutki ) ale też poproszę o zdjęcie brzuszka Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:31 wysłałam Ci Anetkow pierwszym i jedynym rzucie, mam nadzieję, ze jednak doszły Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 czy Pociany lecą na słodzik?bo ja cukru nie mam! 13.03.07, 16:46 doktorostwo pozwoliło robic baby, kazało zapomniec na razie o badaniach genetycznych (ich zdaniem to bez sensu-przyczyną ostatnich niepowodzeń było ich zdaniem nieprawidłowe endometrium), a ja odszczekuję wszystkie złe słowa które głosiłam na temat duphastonu-przez 10 dni załatwił to, czego luteina nie ruszyła przez 3 cykle.Jeszcze nie jest super idealnie, ale jest ok, najwzniejsze,że endo jednorodne.Będzie monitoring, bą chcą wiedzieć na 100%, czy owulacja jest. Ech, moze wyszperam jakis cukier-puder...wiosnę poczułam, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: czy Pociany lecą na słodzik?bo ja cukru nie 13.03.07, 16:47 Marudzia!nosz dam Ci zaraz w ten chudy tyłek!znowu byłas u tego optymisty, co rok temu?Bebell dobrze gada-wyluzuj, skoro progesteron wysoki, jest ok! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: czy Pociany lecą na słodzik?bo ja cukru nie 13.03.07, 16:55 mięte Melba poczulas) mięte)) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: czy Pociany lecą na słodzik?bo ja cukru nie 13.03.07, 17:04 Melba, nie wiem, jak ze słodzikiem, ale w kwestii cukru pudru literatura uczy, ze ptaszki moga go po prostu eeee.... wypluc! Ale z pocianami nigdy nic nie wiadomo, wiec mozesz sprobowac Fajnie, ze juz mozesz dzialac! Buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:21 Jutko - slicznie wyglądasz!!!!!! Ech juz nie mogę się doczekać takiego brzuszka )) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutko-wyglądasz slicznie:) 13.03.07, 16:30 dziękuję babeczki ja sie tak średnio przyzwyczajam do rosnącego brzuszka, ale ja zawsze miałam płaściutki, tyłam wszedzie, tylko nie tam, a tu powiększa się i powiększa Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 16:43 Yo! bylismy dziś na USG z Tadziem. Było super: pojechaliśmy autobusem, pojechal tez z nami Tolek (mis Tosi), a potem zrobiłysmy sobie spacer Krakowskim Przedmieściem i Nowym Światem z przyległosciami. No, i spotkałam mase znajomych)) fajnie było. Aha, bioderka oki) a z Tośką poszłysmy do kawiarni) Jutka-nieprawdopodobnie subtelnie wyglądasz w ciąży)) ślicznie Ci) Yskyerko-już wyczasowałam wczoraj) Fajny ten Zielony Przyladek. i tez powinnam wybrac się do fryzjera. Jaania-poczta mi ciągle nie po drodze(( wybacz mi plizzz. Pkanetko- buziaki dla Karoli. Niech szybciutko zdrowieje. Lisico- optymistyczna z Ciebie dusza.**** i fajnie, ze Basiaczek z babcia. Erga- nie świruj! tylko cisz się Laska, Nowe Życie w Tobie się rozwija)) a potem jak Ci to Nowe Życie wrzaśnie kochana, oj bedzie się działo) Marudka-ja powiem tak: uważam, ze do lekarza ani na żadne USG nie ma sensu chodzic przed 8-9tc. Bo wcześniej to się własnie takich rewelacji można dowiedziec( nawet jak jest mało rozpulchniona to co z tego??? zdązy jeszcze, to przeciez bardzo wczesna ciąża. I mój dr Paj-Hi-Wo badał mnie ginekologicznie raz jeden przez calą ciąże, było to w okolicach 14tc, zbadał , pobrał posiewy i dał mi spokój. Jest dobrze Laska)) Megi-dzięki za to, ze się powstrzymujesz) doceniam to, naprawde) i tak sobie myślę cały czas: jak Ci się odwdzięczyc za te matę?? ona mi życie ratuje)) no, mam jeszcze trochę czasu, więc jeszcze nie panikuje)) i fajnie, ze wózek Mikiemu przypadl do gustu) Lirio-*** Jesienna-brak objawów to dobry objaw) mój M tez ma rozwalony żołądek przez antybiotyki( Mavika-odetchnęłam jak napisałas, ze koleżanka jednak nie jest w ciąży. Bo ja aborcji nigdy nie zrozumiem. Nawet się starac nie będę. Dla mnie to jest potowrnośc maksymalna i żaden argument typu "mój brzuch" do mnie nie trafia. Tosia lezy obok Tadzia na podłodze, poklepuje go plecach i śpiewa mu:"szczotka, pasta, kubek ciepła woda...")) k. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 17:07 Bebell, powiedz coś więcej o tym swoim doktorku, bo tak czytam i coraz bardziej mi się podoba. Jutka, ja nie mam żadnych zdjęć. Melba, ja ci pożyczę trochę cukru, chcesz? Mamy dla gości taki w torebkach z różnych knajp i linii lotniczych, bo my nie słodzimy, więc nie opłaca nam się kupować go na kilogramy. Podzielę się. Oglądacie Teleexpres? Mówią o kobiecie, która dostała rachunek za gaz na kilkaset tysięcy złotych i powiedzieli jej, że najmniej musi go zapłacić, a dopiero potem składać reklamacje. A z innych radości w naszym kraju: www.gazetawyborcza.pl/1,75480,3979000.html Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 17:19 yskyerko, dobrze ze nie macie nietolerancji glutenu! A cukru nie uzywasz do jakichs ciast czy czegos w tym stylu?? Dziewczyny na diecie, uzywacie takich produktow zastepczych typu cos smietanopodobnego czy melekopodobnego z soi czy ryzu???? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 17:24 Althea, ja probowalam bebiko sojowe, ale tez Zoske soja uczula. Dzieci uczulone na bialko mleka krowiego tez czesto uczulone sa na soje (podobno polowa z nich). A teraz czasami sobie robie Sinlac (mąka ryżwa i mączka chleba święojańkiego), nawet da się to zjeść. Generalnie łatwo nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 17:53 Althea, ja ciast prawie nie piekę, bo musielibyśmy je pochłonąć we dwoje. Jak mamy więcej gości, to coś robię i wtedy kupuję kilogram. Ale często robię np. sernik na zimno z jogurtów, które już są słodkie, albo rogaliki ze słodkim dżemem, więc do ciasta już cukru nie dodaję. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 13.03.07, 17:26 a tak, czytałam to w Dużym Formacie.Włos się jeży... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic... 13.03.07, 18:39 Brzuch mi sie co chwile stawia, ale to nie sa bolesne skurcze. Dzwonie do gina, a on nie odbiera telefonu. Chyba przejade se do szpitala i poprosze o KTG, bo skoro nospa i magnez nie pomogły to chyba niedobrze. Ciepły prysznic tez nie pomaga, bo brzuszek dalej twardy jak kamien... Buuu...co mam robic??? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic 13.03.07, 18:43 jedź!natychmiast!moze to tylko skurcze przepowiadające, ale po wizycie w szpitalu bedziesz spokojniejsza, bo dowiesz się, co jest grane Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic 13.03.07, 18:47 a czujesz cos w krzyżu?czy skurcze są regularne? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic 13.03.07, 18:48 Tatanko jedź, jesteśmy z Tobą ** Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic 13.03.07, 18:51 KTG wskazane)) a jak nic nie pomoże to urodzic po prostu)) Maciuś już sobie da świetnie rade po tej stronie brzucha)) więc spokojnie) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Mój gin nie odpowiada, a ja nie wiem co robic 13.03.07, 18:54 Melbus - nie sa regularne. Ja wogóle odczuwam to bardziej jako takie ogólne napięcie brzucha a nie jako jakies regularne skurcze... Czekam na mame, bo ma za godzine przyjechac a w tym czasie skoncze pakowac torbe do szpitala. Ja nie bedzie lepiej to pojade z nia na to ktg... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Wieczorem 13.03.07, 19:00 zagladam i ciesze sie z pieknej pogody przed 18 wrocilam do domku, caly tydzien latam i mnie praktycznie nie ma, tyle co spie. Dzis ostatni dzien z luteina. No i zaczelam chodzic na prawko, jak mi G. auto ma kupic. Samo sie sobie dziwie - ja taka bojazliwa... Kompletnie nie wiem co u kogo sie dzieje, ale mam nadzieje ze wszystko w porzadku. Pozdrawiam Was cieplutko i lece sie polozyc, bo musze odsapnac. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Jesienna ;))) 13.03.07, 19:02 Pieknosc z Ciebie!! na tym zdjeciu czarno-bialym Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 20:03 Tatanko jedz an to ktg, w koncu to juz 36 tydzien wiec moze rzeczywiście Maciuś chce już wyjść? Jestem z Tobą myślami i modlitwą. Yskierko to może czwartek? Dobrze, że możesz jeść gluten bo już kombinowałam jak ci upiec jakieś ciasteczka bezglutenowe Melbo cieszę się, że optymizm "słychać" w Twoich postach A kiedy obrona? Marudko zamelduj się kochana, bo sie martwię. Matalko gdy słońce tak pieknie świeci to człowiek ma powera Odpocznij troszkę Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 20:11 Megi, czwartek może być. Czy ty i Finka jesteście obie na diecie bezmlecznej i bezjajecznej? Fajnie by te ciasteczka wyszły: mąka kukurydziana i woda. Tatanko, daj znać, jak już wrócisz do domu, bo też się niepokoję. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 20:19 Yskierko ja już delektuję się smakiem zółtek, Pituś chyba jeszcze nie. A co do ciastek to wiesz, cukru trochę bym jeszcze dodała)) Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 20:45 Megi, Pitus - podpowiedzcie cos, co moge zjesc. Wy chyba macie jakis fajny przepisa na cisto drozdzowe. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 21:47 O kurczaki, mam nadzieje, że z Tatanka wszystko ok, ale gdyby co..to Kropek da sobie spoko rade! Chantall czekamy na wieści! Bebel, ciesze sie, ze biodrka naszegopakerka w porzadeczku. I tak sobie myslałam..że twój brak na forum to pewnie spacerek lub pograzyłas sie w znanej nam ksiazcenie ma to jak pójśc z córka w tak swietne miejsce! Fantazyjna..ja własnie odkryłam , ze moja zgaga meczy mnie po mleku...cie choroba...musze chyba przejsc na produkty przetworzone...bo na dodatek juz mnie gardło znowu zaczyna boleć...a juz myslałam, ze moja alergia troche przysneła I juz nie wiem co ja mam jesć w znaczeniu chlebka...dotychczas znakomicie sprawowalo sie pieczywo chrupkie waza...ale strasznie mnie bola zęby i krwawia, a po wszelkim razowym i żytnim pmam zgage i w ogole mój żoładek zawsze sie po jakims czasie buntuje....chyba tylko bułeczki z ulepszaczami mi zostaną...jakos nie chce mi przez myśl przejsc, ze miałabym sobie chleb piec....straszny leniwiec ze mnie Tatanka czeka na P. i jada na zapis., bo brzuszek nadal twardy.Jak cos bedzie wiedziała, to da nam znać.nic więcej nie wiem O monia, to dobrze, ze nie az tak duzo tych nietoperków. a w sprawie nocnego podjadania, to moze jakieś jedzonko niech ci przygotuja i nie bedziesz musiała z łózeczka wstawać.... Jaaniu, ja zauwazyłam...ze byłas)) Zuza, najwazniejsze to nie tracic nadziei! Młode kopie ile wlezie...az mi sie czasem brzuch poruszy... moja mama ma teorie, ze moge urodzic wczesniej o 3 tygonie, bo te ruchy u mnie wyjątkowo błyskawicznie sie pojawiły....eeeee chyba to nie od tego zalezy. nigdy o tym nie słyszałam. Kto chce zupki fasolowej? Nagotowałam dla całej armii. Mezul bedzie ja musial sam zjesc, bo mnie niestety zaszkodziło...Najwyżej, wleje w sloje, zagotuję i potem bedzie sobie podjadał. Yskierko, jestes genialna! Juz widze jak moi sasiedzi pukaja sie po glowie, widzac mnie z tymi kijkami. A swoja droga mnie sie ten sporcik bardzo podoba...tylko ponoc trzeba zasięgnac rady instruktora, by odpowiednio sie poruszac i sobie mięśni i scięgien nie nadwyręzyć....no i sprzecior sobie odpowiedni kupic z takim nakładkami na spacery po szosach mezul juz mi fotelik na jutro przygotował, to sobie na balkonie troszke posiedzę. Bylismy dzis na spacerku i kurka zadyche miałam straszna a to niecałe 500 metrów było Po drodze spotkalismy dalszych sasiadów z przepieknym yorkiem na smyczy! Malec mial 3 miesiące i tak strasznie sie cieszył, gdy sie do niego nachylilam...,ze zaczał tańczyc, a podczas głaskania normalnie sie posikał! Facio dziwił sie, bo on taki bojaźliwy, a do nas od razu podbiegł....ale był cudny, jejku, ja tez chce! Słyszałyście o tym 39 letnim faceciku, który sobie wczoraj odrabal toporkiem interes? Matko jedyna, zrobil to po pijaku...alez się potem musiał zdziwic...no i niestety nie udalo sie juz mu czlonka reinplantować( kurka nie wiem czy to prawidłowa nazwa) i biedny bedzie bez fiutka.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Balbinko 13.03.07, 21:53 A nie myślałaś, żeby sobie maszynę do chleba kupić? Wrzucasz wszystkie składniki i samo się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 21:58 A ja oczywiscie opozniona i Tatanka juz sama zdazyła wam nakablować Melbus, okropnie sie cieszę, ze macie zielone swiatło!!! Jupi!A po tym całomiesięcznym poscie..to ci bedzie sexik smakował...i moze zając cos przyniesie)) Lisico,gratuluję ciązowych ubranek! Dla mnie jeszcze żadnych nie uszyli Althea, oby to nie była ta alergia, bidulko I co mówicie o tej mojej wadze..bo juz kurka sama nie wiem...pocieszam sie tylko,ze i z Jutki straszny chudziaszek Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Balbinko 13.03.07, 22:05 Balbinko znaczy że co? żadne Ci się nie podobają czy brzuszek masz za mały na ciążowe? fajnie ze na spacer sie wybrałaś. Chcesz mieć psa? ja tez...i kota ale z tym musze poczekac na dom. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 13.03.07, 22:17 Yskierko, faktycznie moze i by sie przydała...ale czy ja dałabym rade chlebek w niej upiec...no nie wiem, a na dodatek u nas z tymi roznymi mąkami i mieszankami cienizna...a ile takie cudo kosztuje? Lisico, noz brzuch za mały...a w mniej niz nr 2 nie moge miec, bo moje specyficzne bioderka na to nie pozwalaja...chyba jeszcze musze z 2 tygodnie poczekac....zreszta w nastepnym ma byc nowa dostawa, to moze cos trafie. Były takie fajne sztruksy z pasem na górze...i tatankowe spodenki też Prosimy o fotki! O marudzia, ty do tego lekarza leć Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Balbinko 13.03.07, 22:24 Balbinko, mieszanki zamawiasz przez Internet i firma przysła je kurierem. Kilogramowa mieszanka (na dwa chleby) kosztuje 3 - 6 zł. Do tego potrzebna jest już tylko woda albo mleko, drożdże i trochę cukru. Ja soli nie daję. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 13.03.07, 22:33 Fantazyjna, zupa juz leci! I kaszne mrozona tez ci sle, bo wiem , ze lubisz! Bądz pewna urodzi, urodzi..najpóźniej za 6 tygodni Chantal, super wieści! Lisico, pieski sa cudne. Juz od dawna chorujemy z mezem albo na yorka albo na spanielka...tylko, ze nie chcemy biedaka samego zostawiac na tak długo, bo na bardzo długo w domku nie było, czasem po 12 godzin i biedaczyna samiutki siedziałby...no a po drugie to okazało się,ze ja mam na siersc uczulenie nawet na chomikiCZasem mi wysypka wyskoczyła..ale ogolnie to wszystko mnie swedzi...zadziwiajace, bo całe dzieciństow spędziłam wśród zwierzaków. Jeszcze sie drapie po spotkaniu z tym pieskiem.Ale mial taka sliczna mordeczkę i lizał mnie po rekach...cudo mówie ci! Nas w ogole wszystkie psiaki lubia, chociaz tych wiekszych troche sie boje. Moja siostra ma sznaucera...ten dopiero ma kudełki...i chce od razu na kolana wejśc...a to kawal bydlaka Strasznie rozrabia, zjadl im drewniany stopień , nowe butki siostry...na dodatek spryciarz jeden potrafi sobie sam otworzyc i potem zamknac drzwi...zatem na jego koncie sa zjedzone słuchawki.. zeszyt mikiego..oj dluga lista Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 20:42 Hellooo ! Cos mi sie dzis gazeta nie chce otwierac. Lirio, chyba nie gratulowalam, a jesli tak, to nie zaszkodzi dwa razy - super )!! Pkanetko, duzo zdrowka dla Karoli, mam nadzieje, ze juz jest lepiej. Yskyerko, no to nie mam wyjscia i musze go do tego Singapuru zatargac , na soki, bo piwo odpada. Moj M nie spozywa alkoholu w zadnej postaci, nawet tortu, czekolad czy cukierkow jesli sa z jego dodatkiem. Taki typ. Muzulmanski . Jesienna, to jak juz obfotografujesz katy, to ja tez poprosze ). No i zycze, zebys zakladala kolejny watek . Wszystkiego naj naj naj dla Anialm ). Duzo milosci, szczescia i radosci z dzieciaczkow!! Lisico, popieram Althee, na mdlosci banany, banany i jeszcze raz banany, przynosily mi ogromna ulge i sucharki zaraz po przebudzeniu. Althea, brawo za wbicie sie w jeany . Pamietam jak sama sie cieszylam, bo pod koniec ciazy juz tak bardzo chcialam zalozyc cos obcislego. No i niech od Marysi ida precz te swinstewka. Zuza, ciekawa przygoda z ta cyganka. Mnie jeszcze nigdy nie zaczepila, pewnie widza, ze nie warto . Dwa razy w zyciu bylam u wrozki, tzn. u dwoch roznych, i praktycznie wszystko sie sprawdzilo. Tutaj Turczynki stale wroza sobie z fusow. Wystarczy, ze gdzies sie spotkaja na plotkach, od razu kawka po turecku, w takich malusienkich filizankach, po wypiciu ciach ja do gory nogami, zeby fusy splynely i sie zaczyna... Zawsze znajdzie sie jakas specjalistka od wrozenia . Nie wiem czy cos sie sprawdza, bo nie cierpie tej ichniejszej kawy i jeszcze mi nikt nie wrozyl, ale smiechu jest sporo. Monia, te nietoperki lepsze od mdlosci, mnie czasem juz tak paskudnie mulilo, ze musialam sobie pomoc, bo inaczej nietoperki nie chcialy zawitac. Erga, wiekszosc moich kolezanek nie miala mdlosci i jak im opowiadalam o swoich to chyba myslaly, ze przesadzam, a ja tak okropnie meczylam sie do 4 m-ca. Ciesz sie wiec, ze masz spokoj. A z sikaniem to mialam podobnie. Bedac poza domem zaliczalam wszystkie knajpy, stacje benzynowe itp, ale to juz jak mialam wiekszy brzusio i syncio przyciskal . Doczytalam, ze Jaania bedzie w Wawie, jesli wiec bedziecie cos organizowac to ja chetnie wskocze w pociag i sie przytocze . No chyba, ze umowicie sie o mocno wieczornej godzinie, to wtedy odpada. Jaaniu, rozumiem Cie doskonale, bo tez nie lubie sie nudzic w pracy. W ogole bardzo lubie jak sie cos dzieje i moge byc w ruchu. Jutko, bardzo Ci do twarzy z brzuszkiem ). Extra fotki! Marudko, ja tez bylam na pierwszej wizycie bardzo wczesnie i lekarka mi powiedziala, ze nic nie widac, ze moze byc pozamaciczna, ze moze sie zarodek nie zagniezdzic i takie tam. Do tego plamilam, wiec mialam kompletnego dola. I zupelnie niepotrzebnie, bo ten moj zarodek ma juz 10 m-cy i urwisuje na potege. Nosek do gory, bedzie dobrze )) Bebelku, czy ja moge pozyczyc Tosie do spiewania tych wszystkich, past, kubkow, mydel i innych ogorkow? Emis uwielbia, a mnie juz gardlo boli, bo jego oryginalne wykonania z plyt CD nie interesuja ). Ciekawe co z Tatanka?? A moj synus dzisiaj powiedzial ma-ma ). Wiem, ze nieswiadomie itd itp, ale ucieszylam sie, bo do tej pory bylo tylko tatatata i babababa. Baba to po turecku "tata", wiec chyba mam dwujezyczne dziecko PPP No niewazne, najwazniejsze ze uslyszalam "mama" -- "Szczescie to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie odbiera." Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jesienna ;))) 13.03.07, 21:15 Jestem o rozmowie z moim ginem... Zaczął się śmiać, ze akurat jak on na imprezie to ja musze rodzic. Powiedział z przekąsem, ze skoro podczas lezenia mnie nie boli to mam lezec i czekac az on bedzie miał dyzur - czytaj za dwa dni... Decyzja jest w tej chwili taka, ze ściągam P. do domku i jedziemy zrobic zapis... Jak bedzie ok to jade jutro do Jeleniej. Najwyzej tam urodze. Anetka ma blisko do szpitala, to może odwiedzi koleżankę Dam znac jak bede juz po. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Tatanko 13.03.07, 21:28 To ja zaciskam kciuki, żeby wszystko poszło tak, jak będzie najlepiej dla ciebie i Maciusia. Jeśli ma się urodzić, to oby bezproblemowo, a jak jest mu pisane jeszcze trochę posiedzieć w brzuszku - to niech w tym szpitalu znajdzie się ktoś, kto mu w tym pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Wieczornie 13.03.07, 21:29 Tatanko, zamelduj sie kochana jak Ty sie czujesz? Mamy już trzymac kciuki ?? W zasadzie to potrzymam za pomyślny rowój sytuacji, jakikolwiek sobie życzysz. Anetko - zdrówka dla Karoli. Szpinak jej smakował? Jak się miewa z wieczora? Melba fajnie ze zielone światełko macie i jesteś zadowolona z doktorowskiego prowadzenia. Jednak zaufanie do lekarza to podstawa. I jakas taka wiosenna Twoja wypowiedź, aż miło sie robi żę koniec Twoich smutków. Jutka ale Ty zgrabniacha jesteś! I jaki brzusio) Dziekuje bardzo za zdjecia. Ja naleze do tych brzuszkowych nieco. w zwiazku z czym przyznam się Wam... wiem ze to szaleństwo i nawet byłam zdecydowana nie odpowiadać albo skłamać(!) na ewentualne pytanie ktory to miesiąc ale poszłam do ciążowego sklepu.. bo mnie zaczeły uciskac spodnie pod koniec pracy. I kupiłam dwie pary - fajoskie)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieczornie 13.03.07, 21:46 melduje sie .... juz mi lepiej, postawilyscie mnie do pionu, dziekuje!!Melbus to wlasnie nie byl ten magik z przed roku Anetko zdrowia dla Karoli zycze!!! Anialm sto lat kochana!!! Tatanko trzymam kciuki zeby bylo dobrze, bez wzgledu na to co Maciek postanowi!!! Kurcze i nie pamietam co jeszcze bylo wlasnie zezarlam miche lodow truskawkowych z popcornem i mam pelen brzuch.... ide ogladac Jutke. kolorowych snow Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka a ja nie mam zdjęć Jutki :( 13.03.07, 21:49 Niech się któraś zlituje i podeśle, pliz. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: a ja nie mam zdjęć Jutki :( 13.03.07, 22:08 a ja nie mam Tatanki.. ona teraz nie ma głowy ale moze któraś mi podesle? Ona mi wcześniejsze wysyłała wiec pewnie nie bedzie miała nic przeciwko. Yskyerko, ja Ci jutro moge wysłać Jutke, bo teraz to mezowy komputer okupuje. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: a ja nie mam zdjęć Jutki :( 13.03.07, 22:10 Yskyerko, ja sie chcialam zlitowac, ale nie moge wejsc na poczte gazetowa Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Wieczornie 13.03.07, 21:58 Marudko dobrze że już Ci lepiej ( ale jak moze byc po lodach truskawkowych)) jak chcesz to moge Ci polecic optymistycznego gina przy Twojej urodzie obsypie Cie komplementami, mnie spytał czy Basia ma tak piekne oczy jak Mama..:- )) a dodatkowo jest chwalony jako dobry fachowiec. Fajowych snów Marudko. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Po USG.... 13.03.07, 21:52 Juz po.... pecherzyk jest na swoim miejscu, a pecherzyku jest zarodek. Moj dziec ma 3mm odpowiada to 5tc liczac od zaplodnienia (wedlug moich obliczen ok), a od daty OM to trwa 7tc. Kamien spadl mi z srca, al podswiadomie i tak sie boje.... Tatanko trzymam kciuki!!! Jesienna ja tez chce zdjecia! musze zobaczyc, bo juz tyle osob cie chwalilo Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Po USG.... 13.03.07, 21:59 Chantall, no to super, że wszystko jest na swoim miejscu! Teraz musisz uwierzyć, że wszystko będzie dobrze! No i zrób sobie sygnaturkę, żebyśmy mogły zaglądać i odliczać razem z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Po USG.... 13.03.07, 22:02 Fajne wieści Channtall)))))) ściski i gratulacje. A swoją podświadomość to Ty może weź na spacer i porzuć, jak sie poprawi i przestanie się bać to pozwól jej wrócić będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Po USG.... 13.03.07, 22:14 dzieki a co do syganturki to..... ja nie umiem..... mam zrobony suwaczek ale nie umiem go zamiescic. a chcialabym zeby to byl taki aktywny link, tzn np. "moje dziecko" i jak sie na to najedzie i kliknie to sie otworzy.... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Po USG.... 13.03.07, 22:22 Channtall, to wyślij mi na maila (nazwa jak tutaj @wp.pl) dane do swojego suwaczka, a ja ci pomogę zrobić sygnaturkę. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Po USG.... 13.03.07, 23:13 moje dziecko Przekopiuj sobie ten link, tylko HTTP daj małymi literami: <a href="HTTP://bd.lilypie.com/jORZp1.png">moje dziecko</a> Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Maviko, Altheo 13.03.07, 21:43 Dziekuje Wam dziewczyny za rady bananowe ale banany mają pewne działanie którego chciałabym unikąć. W pierwszej ciązy nie miałam mdłosci za to inną przypadłość od której wole jednak mdłości) chyba pomagają mi paluszki. Maviko gratuluje pierwszego "ma-ma" )) ale radość, prawda? a moze jak będziesz miała czas i ochote to opisz jak wygląda tradycyjne przedstawianie pannie kandydata na meza? bardzo mnie zaintrygowała Twoja opowieść o zwyczajach w Turcji. Altheo, zdrowia dla Marysi, niech już jej skórka będzie gładziutka. Jutro macie wizytę? Chantall - gdzie Ty? będzie meldunek dzisiaj z usg? Bebell, tak zachwalsz matę, ze dzisiaj oglądałam sobie takie coś..) fajnie ze tadzikowe bioderka zdrowe. pójść do kawiarni z córką.. bezcenne)) fajnie mieć córkę, prawda? Marudko, jak się miewasz? lepiej Ci trochę? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 22:09 Spię.... będę starała się cosik napisać, ale jesli padn ew trakcie wybaczcie Melbuś, bardzo, ale to bardzo się cieszę że zaczynasz poszukiwania cukru pudru))))) super)))) Jutka, brzusio masz śliczny) i w ogóle wyglądasz promiennie))) Mavikaa, to musi być niesamowite uczucie usłyszeć mama)) cudo))) Tatanko, no strasznie jestem ciekawa czy urodzisz... Yskyerko a jak krótkie masz włoski? Lisico, luzik! ja dokładnie nie mieszczę się w nic!!! Ja po bananach po gigant zgagę! Marudzia i super, że masz lepszy nastrój i tak trzymaj! Althea, mam nadzieję że jednak z każdym dniem ta wysypka będzie maleć! i maila mam! Pituś, i jak wrażenie po mleczku sojowym? Balbinko, daj tej zupy!!! błagam!!! jestem wściekle głodna, a w domu nic nie ma!!!! zaraz się zwinę z głodu. Bebelku, strasznie jestem ciekawa wykonania Tosi) aż mnie skręca z ciekawości może kiedyś dla mnie zaśpiewa... Megi, i jak noce Mikiego w swoim pokoiku???? Lirio, uwierz jesteś w ciązy))) Matalko, ściski. Potworsik się utajnia.... tak sam Antuś..... Erguś, a tak w ogóle to mdłości mogą Cię jeszcze spokojnie dopaśćPPP Czy ktoś ma wieści od Channtall????? skleroza... idę poczytać Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 22:14 Channtall będzie dobrze!!! super, że wszystko ładnie się przyjęło)) i taki mały ludzik już sobie siedzi i rośnie)) Bebelku, świetnie że bioderka Tadzika ok, no a wyjście do kawiarni z córką to jest to))) Matalko, na pewno świetnie sobie dasz radę jako kierowca))) Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 .. 13.03.07, 22:36 dziekuje dziewczyny za te wszystkie mile slowa, naprawde, kochane jestescie chantall mam nadzieje ze kiedys sie tez tak cudnymi wiesciami z wami podziele, baadz dobres mysli dbaj o swoj spokoj, usmiechaj sie do brzusia widze ze tatanka nam niedlugo zdjecia dzieciatka wysle zawijaska z porodówki ja dzis ugogoscilam na obiedzie 7 osob i leze..i nic nie mam zamiar juz robic Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 22:40 Balbinko-przestan tak patrzec na tę wagę. Z Tośka przytylam 18kg. Z Tadziem 19kg. Z Tośka do końca 5 miesiąca brzucha prawie nie było widac, z Tadziem juz pod koniec Itrymestru byl całkiem pokaźny. A moja przyjaciółka w drugiej ciąży przytyla kilogramów 6 i brzuch jej sie pokazał w 7miesiącu. To wszytsko sprawa indywidualna bardzo i nie warto porównywac się z kimkolwiek. Ysyerko-dr Paj-Hi-Wo ma lat prawie siedemdziesiąt, niedowidzi, kuleje i ma aparat słuchowy. Moje ciąże oddaje mu do prowadzenia z pełnym zaufaniem choc metody ma mocno niestandardowe jak na dzisiejsze czasy)) np. jak pytam czy brac witaminy odpowiada:"brac, brac, buraków dużo jesc, jabłek..." albo jak pytalam czy mogę na basen to on:"możesz możesz, a nie boisz się dziecko, ze jak wskoczysz do wody z tym brzuchem to pół basenu się wyleje?", a jak pytalam go czy bedzie mi robił jakies badania po pozamacicznej (naczytalam sie na forum o HSG itp.) to popatrzył na mnie i mówi:"nie będzie żadnych badań!" no, więc pytam ile czekac, a on:"boisz się dziecko?" ja:"nie" on:"to próbuj po pierwszym okresie..." i moglabym tak długo... poza stanem blogoslawionym jednak do niego nie chodzę, właściwie nie wiem dlaczego?)) on tez przyjmuje co raz mniej pacjentek, bo stareńki już jest i raczej nie ciążowe pacjentki odsyła do młodszych kolegów... ciekawe czy jeszcze się uda następną ciąże u niego prowadzic??? Lisico- Twoje teksty mnie powalają)) jestem Twoją fanką)) a córkę miec jest bardzo fajnie. Ja chcialam miec tylko córki, 4 albo 5, no, ale przypałętał się taki Tadzio)) i dobrze, bo z synkiem tez jak się okazuje jest fajnie) zupełnie inaczej... cdn Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 22:46 Channtall-a Twoje foty to kiedy dostaniemy??? bo wiesz Ty powinnas pierwsze nam coś wysłac) i bedzie dobrze tym razem) Marudzia-**** Tatanko-nie bój nic! najwyżej urodzisz)) Mavikaa-Tośkę Ci chetnie pożycze, nawet na kilka dni)) i myślę, że spotkanie z Jaania to raczej wieczorem, bo ona tu jednak do roboty przyjedzie, ale przeciez mogą byc dwa spotkania, no, nie??))) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Anialm.... 13.03.07, 22:48 jeszcze ja, jeszcze ja!)) skladam Ci najlepsze życzenia!!! co by marzenia się spełniały)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Anialm.... 13.03.07, 22:50 no, dobra, kolorowych laski) bo Tadeusz się przebudzil i domaga się swojego najlepszego przyjaciela. Ja zwariuje z tym nocnym żarciem Tadka(( ale zupełnie nie mogę postanowic i konsekwetnie sie trzymac odzwyczajania go od nocnego jedzenia. Jak on tak na mnie patrzy i tak sie skarży... to ja miętki wafel jestem(( i tak mu daje jeszcze miesiąc, jeszcze dwa... k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 23:10 Bebell, super ten twój doktorek...i musicie sie szybko postarac o trzecie dzieciątko, skoro chcesz, by i nastepną ciaze on poprowadził.w sprawie wagi to pytam tak orientacyjnie, bo przyznam sie, ze wyczytałam, ze ok 0,5 kg tygodniowo powinnam przybierac ...i troszke sie boje, że może tego mojego bejbika troszke głodzę.kurka chyba znowu przesadzam...jesli tak to dajcie mi mocnego kopa...zawsze pomaga i poprosze o namiary na anonimowych pesymistów i wyszukiwaczy klopotów...jakies mitingi chyba sa??? Yskierko, ja staroswiecka jestem i nigdy zakupów przez internet nie robiłam...jakos nie moge sie przekonac...i ciągle mysle, ze jak sama nie obmacam i nie obwacham to mi tandete wcisną. Melba..tak sobie mysle, ze może lepiej w kosteczce ten cukier wystaw...bo ten puder wiatr zwije i pocian go nie znajdzie..... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Maviko, Altheo 13.03.07, 23:22 Balbinko, ja głównie zakupy przez Internet robię, bo nie przepadam za łażeniem po sklepach. I mogę ci dać namiary na sprawdzoną firmę z mieszankami mąki chlebowej. Nawet mojemu M. smakują ich chlebki, a on wybredny jest. Bebell, a do tego twojego doktorka niewtajemniczeni mogą się jakoś umówić? Tak sobie myślę, że skoro medycyna chemiczno-konwencjonalna nie daje rady, to może taka niekonwencjonalna coś zwojuje... hm... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Info od Tatanki 13.03.07, 23:25 "Wracam do domku.Tak juz mam wytrzymac do końca, bo szyjka trzyma a skurczy teraz nie było.Buziaki i do juterka!" Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka dobranoc 13.03.07, 23:28 No to super, że Tatanka wraca do domku. Uciekam spać, bo jutro wstaję o 6! W środku nocy normalnie. Nie będzie mnie przez cały dzień, bo mam szkolenie, więc przyślijcie esa, jakby działo się coś ciekawego. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Chantall:) 13.03.07, 22:51 gratulacje wszystko będzie dobrze, zobaczysz! idę spać...dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Sekretne życie boćka 13.03.07, 23:29 www.gazetawyborcza.pl/1,75476,3984501.html Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sekretne życie boćka 13.03.07, 23:49 dobry wieczór Chantall!! super wieści!! i tak będzie!!! małe rośnie ) wpadłąm własciwie powiedzieć dobranoc bo usypiam na stojąco. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Sekretne życie boćka 13.03.07, 23:49 AAAA! nie poszłam spać, mam atak paniki przed obroną Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: melba 14.03.07, 01:00 Melbuś - tulę cię do snu ) Kto ma zdać jak nie ty ?? Idę już spać bo mnie mdli... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: melba 14.03.07, 01:01 Melbuś - to ty idź spać a my się troszkę za ciebie podenerwujemy, co?? I ja wierzę że obronisz pracę na piątkę!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: melba 14.03.07, 01:32 połozyłam się, ale wstałam, bo nie mogę spać...jeszcze 2 tygodnie do obrony. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: melba:-)) 14.03.07, 10:12 Rozłożyłaś mie na łopatki) byłam przekonana ze nie mozesz spać bo DZISIAJ masz obrone za dwa tygodnie, no ja nie mogę)) a taki promil niezdajacy to ja widziałam na uczelni, miałam z takim promilem zajecia... o Ciebie jestem w związku z tym zupełnie spokojna. Mam nadzieje ze jednak spałaś) Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: melba:-)) 14.03.07, 10:23 a tak poważnie to wszystkie bedziemy za Ciebie trzymać kciuki jak widzisz, tak na uspokojenie bo i tak obronisz się superowo. Bebell a co Ciebie tak dopadło, co? Tosia wspaniała, prawdziwa przyjaciółka Mamy. Ale widze u Ciebie pewna niekonsekwencję) chciałaś same dziewczynki a imiona planowane dla samych chłopców .. to jak to jest?? tak właśnie się domyślam ze chłopiec to zuuupełnie inna inszość i dlatego jak pomyśle ze moze chłopaczek we mnie siedzieć to mam stracha, do dziewczynki mam już jakąś instrukcje a do chłopca?? ale mój M ma same baby w rodzinie, no normalnie sexmisja więc dla niego bym chciała..a kto będzie zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: melba:-)) 14.03.07, 11:15 I ja myslałam, ze ta obrona juz dziś! a my w blogiej nieswiadomosc i trza szybko pozytywne fluidy słać! Zatem za 2 tygodnie to siły wzmocnimy..i zreszta kto to ma zdac jesli nie ty??? Zdolna bestia jestes, wiesz czego chcesz, twoja praca jest i dobrze sie w tym wszystkim orientujesz! Buziak! Mój promotor chyba o mnie zapomniał. Miał dać znac, czy moge spokojnie spac...i nic a termin ostatecznego oddania pracy sie zbliża...i kurka jak trzeba bedzie jeszcze znowu cos zmienic, to sie nie wyrobię.Jesli jutro poczty zwrotnej nie będzie, to dzwonię do niego. Tatanko, do mnie spokojnie do 24 możecie wiesci do przekazania słac Jakos nie moge sie wczesniej zmusic do spanka. No własnie jesienna, jakie to imie na chrzcie ci dali? Tysiu, sama radosc taki wędrujacy po domu robaczek Bebelku, kurka, wypłacz wszelkie smuteczki i rozterki i bedzie dobrze... może sie mylę, ale jak na moje oko to ty juz od jakiegos czasu cos tam w sobie dusisz i dusisz....i jakas taka czasem nieswoja jesteś. Przytulam do mego 75 c! tosia jest super, masz świetna , bardzo cię kochajacą córeczkę. a może faktycznie te twoje okularki sa rózowe? althea, jak na froncie ? Maviko, gapa ze mnie, gratuluje "ma -ma"! Cytrusi dawno nie było... Tatanko, jak dzisiejsze samopoczucie? A moze już więcej tego prania nie wieszaj...dobrze? W domku mam teraz baardzo wesoło...przyszedł malarz i gipsuje czop i kawałek sciany....no i radio gra na całego. chantall , zatem zamykasz wszystkie sprawy pracowe tak? Jeszcze tylko dwa dni....i odpoczynek. Jutko, a do kiedy masz zamiar smigać do pracki? Biedne te nogi, ze puchną. Gdy tylko masz okazję, kładz je na jakims krzesle. Brzuszek cudny! Super wygladasz! Pitus, co z Zosienką? I kto załozy nowy wątek....jesienna..jak sytuacja?Kiedy tescior? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Środa 14.03.07, 07:57 Witajcie, Czyli jednak Macius jeszcze sobie pomieszka w brzuszku mamusito dobrze Jutko slicznie wygldasz na zdjeciach a brzuszek baaardzo zgrabniutki i wpedza w kompleksy fajnie, że wypad do krakowa był udany Melbo ja jestem PEWNA ze obronisz doktorat bez problemu Balbinko, przybieranie w ciazy to sprawa bardzo indywidualana, wiec nie martw sie kochana. Po prosu jedz normalnie a malenstwo sobie bedzie brało tyle ile bedzie potrzebowało Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Środa 14.03.07, 09:06 Günaydın Kızlar ) Tzn. Dzien dobry Dziewczyny!! Przeczytalam po tzw lebkach Wasze nocne pogaduszki, ale na razie jedyne co mi w pamieci zostalo to 5 mm Channtall - gratuluje ). Nawet sie nie obejrzysz, a tu juz bedzie 50 cm. Niech wiec rosnie zdrowo! No i Tatanka nadal 2w1. Macius postanowil jeszcze troche poczekac, no i dobrze ). Do pozniej! Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Środa 14.03.07, 09:10 Chcialam Wam jeszcze napisac fajne zdanko, ktore dzis rano przeczytalam: "Poczecie dziecka to cud, przed ktorym czlowiek milknie, chyli czolo i kleka" Ladne, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Środa 14.03.07, 09:09 Megi, chciałabym tez być taka pewna... Tatanko, ufff...poczekajcie może do kwietniaalbo chociaz ze 3 tygodniepisze egoistycznie-jestem pewna,ze nawet gdybys urodziłą juz, Maciek swietnie dałby sobie radę, no ale wiesz...ja kreski mogę dopiero za 3 tygodnie łapać;P Balbinko-czasami waga w ciązy rosnie skokowo-długo, długo nic, a potem siup.Nie stresuj się, napewno wszystko jest w porządku. Monia, cosCię mało na forum, rozumiem,że Fantasiątko często kładzie mamusię do łóżka,zeby odpoczęła Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Środa 14.03.07, 09:13 Cantall gratuluję pieknego widoku na usg! Niech amleństwo zdrowo rośnie! Althea wysłałam ci cos na pocztę, przepis na ciasto podam jak uspie mikiego. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Środa 14.03.07, 09:43 Jestem i ja Już po śniadanku i zabieram sie zaraz za sprzątanko. Widze, że Balbinka Wam doniosła, że nie urodziłam Pisałam też do Moni, ale gdyby ona miała Was informować, to pewnie dzisiaj po poludniu byście sie dowiedziały... Nosz co za Miś z niej, że zimy nie ma a ona nic tylko śpi... Channtall - gratuluję tak pięknego widoku. Melbuś - nie bój żaby Te kreski, to zarezerwowane są, więc poczekają Póki co prosze nie myśleć o starankach, tylko o obronie, która i tak pójdzie Ci genialnie, a może dzięki temu pociek szybko u Was zawita. Jak dla mnie to możesz i słodzik postawić na parapecie, byle było słodkie, to Pociek do Was trafi Chudzielcu - czy Ty czasem nie gadałaś ostatnio z moim synalkiem??? Ostatnio słuchał Twoich sugestii a ta wczorajsza akcja jakaś podejrzana mi była...Wiesz coś o tym???? Powiem Wam jeszcze jakie miałam wczoraj szczęście. Jak już dojechaliśmy do tego szpitala, to wchodzimy na IP, a tak akcja jak z Ostrego Dyzuru. Na środku izby stoja nosze a na nich kobieta dopiero przywieziona karetka do porodu. Lekarze ciągną nosze na porodówkę, bo akcja zaawansowana, a pielęgniarze z karetki nie chca pozwolic, bo oni musza miec protokuł zdania pacjentki i badania podpisane przez lekarzy. Pokrzyczeli sobie troszkę na siebie i w tym momencie Kobieta do nich mówi, że ona to już rodzi i lepiej by tam zajrzeli co się dzieje. Oni podnoszą prześcieradło, a tam pełne rozwarcie i kobieta zaczyna przeć. "Wrzucili" ją tylko do pierwszego gabinetu i Laska zaczęła rodzić. Trwało to góra 15 minut i synka miała na brzuszku. Ta kobieta bardzo opanowana była i wręcz śmiała się z tej całej sytuacji. Napisze tylko, że głównym bohaterem tej komedii był przeuroczy gin naszej Jutki. Jak już oddał pacjentkę na oddział i przebrał brudny fartuszek zszedł do nas i zrobił mi badanie. Straszna jest ta nasza biurokracja...gdyby nie papierki, to Baba urodziła by normalnie na porodówce... Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Środa 14.03.07, 10:32 Tatanko, fajnie ze wróciłaś spokojnie i nic złego się nie dzieje. Ale historie z IP opowiedziałaś niesamowitą. No ja nie chciałabym być na miejscu tej kobiety.. chyba ze pod względem szybkości urodzenia o to tak. I ja jęczę jeszcze raz.. wyślesz mi swoje zdjęcia ostatnie? bo ja nic nie dostałam.. Moniu - śpisz susełku? a na niemieszczenie polecam sklepik, w którym wczoraj byłam. Takie faaajne spódnice tam są) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Altheo 14.03.07, 09:44 Przepis na drożdzowe ciasto bez mleka i jaj: -3 szklanki mąki, -0.5 szklanki cukru -szczypta soli, -pol szklanki oleju lub oliwy, -4-5 dkg drożdzy -0.5 szklanki ciepłej wody Drożdze rozpuścić w wodzie dodać odribinę mąki i cukru. Gdy wyrosną zgnieść ciasto z podanych składników, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Nasz kochany synek Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 09:46 Yo! spadam zaraz do biblioteki, kserowac to co zgubilam(( mam dzis filing na plakanie. I tak sobie siedze rano na kanapie, karmie Tadzia, rozmawiam z W i ryczę. A ponieważ niewygodnie się płacze w okularach, więc je sobie zdjęłam, Podchodzi Tosia i mówi:"nie martw się, no, proszę nie martw się. Po prostu załóż okulary i będzie Ci lepiej..." A potem moje dziecko oswiadczylo, ze chciałoby abyśmy kupili większy samochód)) Yskyerko-poślę Ci mejla potem z namiarami. Jesienna-jak Ty masz na imię???? a poza tym miłego dnia. k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 10:02 Tatanko - ale się uśmiałam z tej sytuacji na IP. I podziwiam opanowanie kobiety. Melbus- ty się laska nie stresuj bo obronisz się lepiej niż się spodziewasz. A co do kresek to się nie martw - popatrz ile czekały kreski Althei, Stokrotki, a Cytrusi to chyba też nadal do wzięcia, chociaż kto wie - może juz ktoś je przejął i jeszcze nie wie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 10:03 Maviko - zdanie o poczęciu mnie powaliło na kolana - jest piękne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 10:12 Bebell, moze Ty rozowe te okulary masz? Tosia madrutka! Nie martw sie! sciski!!! Balbinko, ja tez sie zapisuje razem z Toba do anonimowych pesymistów i wyszukiwaczy klopotów!! Tatanko, dobrze, zes wrocila z Maciusiem w brzuszku! Melba, bedzie dobrze! Buziak na opanowanie lękow! Nie mam fotek Jutki Megi - kiss Chantall - gratuluje dobrych wiesci po USG! Fantaisie, spij dobrze! CZytam sobie ogniem i mieczem I pan Skrzetuski patrzyl na Helene "pożerczym" spojrzeniemm D Uwielbiam ten jezyk! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 10:35 Potwors kiedyś to byli męzczyźni, nie? Takie spojrzenia pożercze mieli)) Aż się nogi uginały jak taki spojrzał)) Bebell ty nie wolałabyś zamiast tego adoratora z czekoladkami, takiego z pożerczym spojrzeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiosenna sztafeta w Pocianowie 14.03.07, 10:39 witaj Tysiu- ucałuj Marcelka!! A czy Marudka nie pisała co ją spotkało przed testowaniem?? Antuś - może ty napiszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
tycja78 Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 10:15 Witanm Was serdecznie, chciałam sie przywitać i zameldować na nowym wątku, który sie własciwie konczy. Ech, taki los mamy zaczynającego raczkować stworzonka. Trzeba miec oczy dookoła, a juz mało spi, tylko chce stać przy łózeczku. Koniec laby [przy komputerku. Wybaczcie, ze nie bede z wami na codzien. Ale pi9szcie mi smsy z waznymi wydarzeniami. Cały czas jestem z wami myslami. No i jak bedziecie robic SPOTKANIE w Warszawie, to chętnie sie przejadę z moim maluchem Jeszcze nie czytałam postów, po tytułach widze, ze Lirio zaciazyła- gratulacje i super wieści! Bardzo sie ciesze!!!! Jak nadrobie poprzedni i ten wątek to sie odezwe. Narazie pozdrawiam )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 10:40 Wstałam i pędem do kuchni!!! buzi Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Lisiczko! 14.03.07, 10:48 Już masz mnie na skrzyneczce Zmykam spakowac jeszcze pare rzeczy i czekam na P. Jakbym urodziła w Jeleniej to Anetka Wam doniesie, ale oczywiscie jak takiego zamiaru nie mam, tylko nie wiem co Marudka zaplanowała z Maciejem... Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 10:50 Chantal gratuluje widoczku, a przy 3 mm pęcherzyku widać już serduszko?? Bo okazuje się że ja ciemna masa w tym temacie, może i kiedyś tam na studiach czytałam, ale byla to wtedy rzecz zupełnie mi niepotrzebna, to szybko wyleciała mi z głowy Tatanko, założę się ta kobieta nie rodziła pierwszy raz i chyba całe szczęście, bo ja chyba bym umarła ze strachu na tych noszach Biurokracja jest straszna. Mówisz że Jutka ma takiego przystojnego gina ?? Ale spisał się na medal, Jutka może być z niego dumna. Jutka ty mówiłaś że masz problemy z cerą w ciąży, u mnie chyba się zaczyna, chociaż mam nadzieję że to etap przejściowy. Jak ty kobieto sobie radzisz?? Smarujesz czymś te paskudztwa?? Tycja witaj, pisz co u Ciebie?? Mawika gratuluję, to musi być fajne przeżycie zostać nazwaną mamą. Pisz o tych zwyczajach, a zaciekawiło mnie to wróżenie z fusów, nie bardzo kumam przechylają filiżankę z fusami na dnie i co?? te fusy gdzie spływają?? na stół?? i jak się z tego wróży - jak z wosku?? Co ja jeszcze chciałam...hmm Zaraz sobie przypomnę a na razie pwiem wam że ja już u fryzjera byłam i wyszłam przerażona, ja prawie nie mam włosów na głowie, chyba nie jest źle ale muszę się przywyczaić bo zmiana jest duża. Może wieczorem poproszę L żeby mi zrobił zdjęcie to wam wyślę. I jeszcze jedno przechodziłam dziś koło Kościoła, tego głównego gdzie mieści się diecezja, chciałam wejść sie pomodlić, chociaż do przedsionka. Kościół i wszystkie bramy zamknięte na głucho. Trochę mnie to zniesmaczyło. Rozumiem, żeby sam kościół był zamknięty , ale żeby nawet do Kapliczki nie można było dojść ((( Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:01 Aaa i wiem już co ... Chciałam się zapisać do klubu Balbinki, typowa ze mnie pesymistoholiczka, już nie anonimowa ) Melba, czyżby trema?? Ile już w życiu miałaś egzaminów?? He?? Ten też zdasz śpiewająco, przecież to dla Ciebie mały Pikuś ) Babel ***** i Dla Tosi ******************** Kochane z niej dziecko A czemu naszły Cię smuteczki Marudka trzymam kciuki za wyniki, ale jestem pewna że będzie dobrze. Ja w porównaniu z wami miałam najmniejszą betę, dlatego trzęsę portkami, ale trzeba myśleć optymistycznie, co nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:04 Tiaaa Lirio - a ja bety wogóle nie miałam))) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:09 Ty to w ogóle jakaś dziwna!! bety nie masz i na dodatek masz dwie kropki DDD Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:08 OOO mam Chantal na skrzynce, wiesz że właśnie tak sobie Ciebie wyobrażałam Taką drobną śliczną blondyneczke Jesienna DD Jeden z nich to szlachetny przybłęda, a drugi szlachetny schroniskowiec A tak właściwie to dwie kobiety ) (to o moich sierściach) Miłego dnia babeczki, muszę zabrać się do roboty Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:25 Lirio, teraz wygladam ciut inaczej na codzien nosze okularki, i teraz mam grzywke aktualne zdjecia wysle w next week Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:39 dziewczyzny mam na imie Agnieszka na pewno nie zaloze nowego watku bo ani @ ani drugiej kreski, wczoraj powtorzylam popoludniu test w 31 dc, cykle mam ok 30-31 dni ale w tamtym cyklu bylam w tropikach i zawsze mi sie wszystko przez to rozstraja..mialam juz powakacyjne cykle 50dniowe, wczoraj mialam smutny dzien bylo u mnie mnostwo dzieci z kolezankami a potem nagle zrobilo sie tak cicho,..ja moj niemąż i nasze 2 siersciuchy..dobre ze są. wlasnie panowie mi montuja dalsza czesc kuchni,, juz niedlugo wam wysle zdjecia, milego nia mlode i przyszle mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:46 U mnie przy 5mm pecherzyku ie bylo widac nic oprocz pecherzyka. I lekarz mi powiedzial ze jeszcze za wczesnie zeby stwierdzic czy to ciaza (to info dla Marudki). Az sie dziwie ze sie wtedy w ogole nie przejelam. No ale ja wiedzialam ze po prostu musze dac Zosce czas Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:07 Jesienna, a kto to widział robic tescik wieczorem? Rano, kochana rano..jesli jest to dzien w okolicach przyjscia niechcianej @@@. I jakies zaniki pamieci chyba mam, bo nie pamietam kto to pytal o seruszko...u mnie juz przy 2 mm pikało, ale gin powiedzial, ze to niespotykanie wcześnie, zazwyczaj znacznie poźniej je widac. erguś...ty od razu zobaczysz pikawę..i nie bedziesz sie przynajmniej stresować podczas odbierania wyników...ja za kazdym razem miałam serce w gardle. Marudzia chyba dzis na te bete poleciała...mial ktos od niej info? Mam nadzieje, ze dzis juz bedzie miała wyniki. Fantazyjna, co wcinasz? Ja przed chwilka wciągnelam jogurt, serek homogenizowany i dwie bułeczki...szok...normalnie połknelam to w dwie minuty. Lisico, zatem sunusia życzę! Widze , ze grupa AP sie zwieksza.... Maviko, czy ja dobrze pamietam, ze ty do Poznania 6 lądujesz?Kurka, a ja bede sie szlajać po miescie woj. 5 kwietnia. Babki na pewno jakiegos fryzjera polecą. Niedawno anialm ratowała swoje włoski u kogos sprawdzonego. Yskierko, super, ze farba troche zejdzie. Chyba nie byłoby zbyt dobrze tak od razu nowa nakładać.W sprawie maszyny do chleba maz milczy....rzucił tylko, ze najpierw jakis sensowny aparat musimy kupić... A Tatanko..jak ja patrze na ten wasz kominek, to mam ochote głowa w ściane tłuc, bo nasz jest do d.... zupełnie mam inny niz chciałam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:13 A ja nie mam zdjęcia chantal(( buuuuuu Prześlijcie mi - plizzzz Lirio-ano taka dziwna bestyja ze mnie ) ani bety, ani kresek - może tatanka miała rację - ja wcale nie jestem w ciąży. To chyba urojona.. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 11:30 No to przeczytalam na spokojnie coscie tam nastukaly. Lisico, a co te banany robia takiego?? Masz moze na mysli zaparcia? Nic innego mi od glowy nie przychodzi. Oswiec mnie... W takim razie dobrze, ze znalazlas inne rozwiazanie, paluszkowe Melba, ja tez wywnioskowalam, ze dzis ta obrona, a tu jeszcze dlugie 2 tyg. Na pewno bedzie ok Lirio, z tymi fusami, to filizanke nakrywa sie spodeczkiem i szybkim ruchem odwraca tak ze stoi ona na tym spodku do gory dnem. Co ma splynac to splywa na spodek, a to geste zostaje na dnie i uklada sie w rozne wzory. Z tego laski wroza. Mi tez kojarzy sie to z wrozbami z wosku i jakos trudno mi uwierzyc, ze mozna w tym wyczytac przyszlosc. Sa jednak tacy, co twierdza, ze potrafia . A, koniecznie podeslij fotke z ta nowa fryzura. A propos wlosow, to ja poprosze poznanianki o namiar na dobrego fryzjera. Od lat chodze do tej samej dziewczyny i mimo, ze naprawde jest swietna to chcialabym, zeby ktos spojrzal na mnie swiezym okiem. Najwyzej pozaluje tej zdrady . Bebell, Tosia ma powalajace teksty. Powinnas je spisywac. A dlaczego ja nie mam fotek Channtall????????? Prosze mi tu zaraz nadrobic to niedopatrzenie )) Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:00 Mavikaa - wyslalam, slowo daje!!! alez oczywisice wysle ponownie... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:07 Channtall, ja tez Cię chcę!! Odwdzięczę się Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:09 Teraz doszly, dziekuje . Bylam prawie pewna, ze jestes blondynka, Twoj nick tak mi sie kojarzyl. Kolejna pieknosc w pocianowym gronie. Przypominasz mi moja bratowa ) Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:12 mam chociaz nadzieje ze bratowa dobrze ci sie kojarzy czy ktoraj z was w poprzedniej ciazy byla prawie caly czas na zwolnieniu? wkur....lam sie dzis w pracy, i chyba pojde wczesniej niz myslalam.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ja też chcę fotkę!!!!! 14.03.07, 12:18 no tak - zbizamy się do 500-tki a tu żadna nie ma chęci testować... Przyznać się która jest najbliżej terminu @ która ma nie przyjść???? Jesienna??? - ty poczekaj cierpliwie na poranny mocz )) Ktoś jeszcze??? Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:20 Nawet bardzo dobrze ), nie mam siostry choc zawsze chcialam miec, a ona swietnie spelnia te role. Jestem wdzieczna bratu PP. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:26 Balbinko - tylko nie głową w ścianę!!! Uprasza się o zakup aparatu i robienie zdjęć, bo jak chce zobaczyc jak tam u was ładnie. Erguś - ja tam wcale nie twierdzę, że Ty w ciąży nie jestes. Pewnie jestes, ale w jakiejs innej, bo Kropkowej Ja tam zatestowac moge w tym wątku, skoro ten mój brzuch to połknięty arbuz a nie Maciej. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:27 taaaa...skleroza... Ja tu "wszedłam" powiedzieć bye bye przed podróżą i jakoś mi temat uciekł... No , więc mówie Wam papa i jade Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:30 Tatanko - czyli co? mam szansę?? mogę być w ciąży?? hurrraaa!! Może tam w środku mam dwie kropki i dlatego )) Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 12:46 ja wysylam zdjecia do wielu z was, dlaczego nie dochodza???? Yskyerko - nie moge wklejic suwaczka Łeeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 13:31 Witam kolezanki! Megi, dziekuje za maila i przepis! A ty z tego ciazta robisz tez buleczki drozdzowe?? Tatanko, ale mialas przygody na IP Dobrze, ze Maciek jednak zdecydowal sie posiedziec troche dluzej w brzuchu. My bylysmy dzisiaj na wazeniu, Marysia ma juz 4690g i 57,5 cm. Wyszlam za wczesnie z domu i dzieki temu zalapalam sie na piosenki w pobliskim przedszklu dla grupy 0-9 miesiecy. Fajnie bylo, tylko Maryska przespala cale spiewanie)) Co do jej buzki to nasza pielegniarka uwaza, ze to dobrze wyglada i ze to takie suche jest bo schodzi i ze bedzie lepiej. Dostalam troche masci zmiekczajacej, jak bedzie cos pomagala to moge ja sobie kupic w aptece. Zrobilysmy tez zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 13:49 Chantall..ja tez ciebie nie widziałam....I lec na to zwolnienie, bo stres jest najgorszy!Niech sie wypchaja bubki żołędne. Tatanko z zakupem aparatu to juz u nas przegiecie...jakos nie mozemy sie na zaden zdecydować bo dla nas to czarna magia. Laski a może wy nam dacie jakas wskazówkę..t do kocurka sie ładnie usmiecham i jego m.....Chcemy cos niedużego dla laików, bez bajerów , których i tak nie będziemy w stanie zastosować, o jakis tam parametrach...kurcze blade my na ten temat zieloni,..no i cena nie moze byc powalajaca... Fotki bedą,obieduję, dzis sesja brzuszkowa, ale jeszcze na starym aparacie, bo czas ucieka... Malarz własnie wyszedł, jutro dokonczy gipsik i wchodza faceci od pseudo kamienia...potem malowanie....kurka konca nie widać... Ide leżakowac, bo cos brzucholek pobolewa. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:00 Wzbudziłam dzisiaj sensację w mojej wsiPP teraz pewnie wszyscy myślą, że młoda W. chleje na umórPPPP coś mi się wydaje, że ja dopiero zaczynam mdłości... Jak to było? Bebelek kiedyś wisiał pod parkanem??? Idę spać Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:04 O Bebelek wisiał, oj wisiał)) obrzygalam takie eleganckie ogrodzenie eleganckiej willi na Mokotowie)) Channtall-fertyczna babka z Ciebie)) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:08 Monia DDDDD To sobie sąsiedzi pomyślą Babel dobrze że Ci myć nie kazano tego wycacanego ogrodzenia, pewnie chybcikiem uciekłaś z miejsca zbrodni DDD Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:11 Jakie chybcikiemPP ja ledwo powłóczylam nogami))) staruszek podpierajacy się laską spoko by mnie dogonił)) ba! Balbinka z kijkami treningowymi by mnie dogoniłaPPP Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:13 zjadłam zupe ogórkowa i dwa batony Miky WayPP a co, nie tylko kobiety w ciązy tak moga))) Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:22 Ty tu nie monologuj bo my pędzimy do 500 z prędkością światła, a kto nowy wątek założy?? Przyznać się która jest na finiszu?? Dawno Lalisia się nie odzywała, a jej się @ spóźniała A może następny wątek będzie już Maciusiowy?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:31 Monia, no to jesteś na językach całej wsi))))) pewnie już legenda jest jak to zataczałaś się i śpiewałaś sprośne piosenki)) Czekam na info od Marudki!!! Chantall ja byłam całą ciążę na zwolnieniu. Bebell a jakie czekoladki by Cię zadowoliły? Ja tam wole te spojrzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:02 Kobitki, nic specjalnego się nie stalo, ja dziś po prostu mam taki nastrój na płakanie)) Megi-zdecydowanie wolę absztyfikanta z czekoladkami)) pożerczym spojrzeniem jeszcze czasem obdarza mnie mój M, a czekoladkami eksluzywnymi nie, co najwyżej batonem Milky Way)) Lisico-konsekwentna, konsekwentna) tylko jeśli chodzi o imiona dla dziewczynek to nie chca się ze sobą zgrac trzy warunki: 1. imię musi się podobac mnie 2. imię musi się podobac M 3. imię nie może rymowac się z nazwiskiem)) przy imionach dla chłopców szybko osiągamy z M konsens a warunek 3 zanika, a żeńskimi imionami kiepsko nam idzie. Jesienna-jak sobie patrzylam na Twoje zdjęcie to mi sie Joanna kojarzyło... ale Agnieszka tez ładnie)) i dawaj foty z tropików i pisz gdzie bylas)) Althea-Oilatum lub Balneum spróbuj. Fajne jest na sucha skóre. Moge Ci wysłac. I tak w najbliższym czasie musze isc na pocztę z przesyłką dla Jaani, więc mogę wysłac cosik i Tobie, chcesz? Monia-**** fajna jestes wiesz? Tatanko-ta historia mnie rozbawila na maksa)) i fajnie, ze Macius już niedługo sie wyturla)) a ja znów z Miasto Manią sie przyjaźnię)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:27 A ja dzis nie wiem co ze soba zrobic. Za oknem ulewa i wichura, nawet na spacer nie mozemy wyjsc, a ze obydwoje z Emisiem nie lubimy kisic sie w domu, to jestesmy dzis wynudzeni na maxa. Wciagnelam cala paczke ciastek, przegadalam z kolezanka godzine przez tel, obejrzalam jakis durny serial, a tu dopiero 15.30. Dziecko tez jakies marudne. Przyslijcie nam slonce. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:34 a co to znaczy fertyczna ??? Balbinko czy ty tez nie dostalas moich zdjec??? Nosz kurna, wysylam do wiekszosci,,, i co nie doszly...... Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:38 Moze wzorem Bebell zapodam sobie dawke muzyki. Bajor na pewno poprawi mi humor . Bebell, ja sobie Ciebie wyobrazalam jako krotkowlosa blondynke w okularach... i tylko te okulary sie potwierdzily ). Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:52 mavika, to bebel ci chyba jakies stare zdjecia wyslala, bo ona jak najbardziej krotkowlosa jest! Bebelku, zlota kobieta z ciebie! A to oliatum czy cos tam innego to co to jest, krem jakis?? Bo tak w ogole to Maryska nie ma suchej skory, tylko na buzce sie cala luszczy... no i ja nie wiem czy to cos pomoze. A ta skorupa Maryski to w ogole wyglada jak ciemieniucha, tylko jest na czole a nie na glowie. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:54 Altheo Oilatum to płyn do kąpieli (choć jest i krem i szampon z tej serii). Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:58 Produkują to w Irlandii więc może i w barbarzyńśkim kraju można to dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 15:06 Megi, oni tu bardzo ostrozni sa we wszystkim... i nie mozna dostac... Zobacze najpierw czy ten kremik ktory dzisiaj dostalam pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Czesc czesc KObiety! 14.03.07, 14:35 Hej! Jak mnie dawno nie było (( tesknie okropnie, ale czasu brak Dzisiaj dzwoniła do mnie Misia i składała mi życzenia urodzinowe przy okazji. Więc weszłam sobie na forum, zeby zobaczyć kto tutaj mnie "obnażył" z wiekiem )) i jak miło mi się zrobiło... Dziękuję Wam wszystkim za życzenia ****** U nas po staremu, bez zmian wciąż czukamy działki i muszę tych agentów ciągnąć za te ich kłamliwe jęzory... są poprostu straszni. Znaleźliśmy piękną działkę, śliczna okolica, cena do przeżycia, byliśmy na 100% zdecydowani - tylko Pan zapomniał nam powiedzieć, ze tam f-16 lata!!!! No miał taki tupet, że się pytał nas czy napewno kupujemy i czy jutro mozemy przyjechać podpisać umowę itp. tylko, że jak tam pojechaliśmy to sąsiedzi nas uświadomili, że tam takei atrakcje są przewidziane... Więc jak B zadzwonił nastepnego dnai rano, żeby odpowiednio potraktować owego Pana, ten powiedział, że dzisiaj miał przy podpisywaniu umowy pokazać dokumenty że to w jakieś strefie C jest i że tam latają te samoloty.... ale jak M powiedział, że nie bierzemy jednak to tak się kajał przez telefon... padalec jeden!!!! A do tego wszystkigo musiałam Szymka odsrtawić od piersi i się strasznei tym dołuje plus jest tylko taki, ze wszystkie zmiany na skórze mu zanikają... ehhh, głupie to wszystko. Uciekam bo Szymek płącze. Buźki i postaram się cześćiej pojawiać ** Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Yskyerko!!! 14.03.07, 15:13 nie udalo sie z suwaczkiem............. moze napisz mi jakas latwa instrukcje to sprobuje sama, aby nie zawracac ci glowy Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Info od Marudki 14.03.07, 16:39 Marudka, beta slicznosci!!! Buzka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Info od Marudki 14.03.07, 16:51 Chantal - suwaczek będzie działał jeśli wkleisz go do postu lub jako sygnaturkę. Przed wysłaniem wygląda jak długi ciąg znaków. Yskyerka napisała ci cały ten ciąg - zmien tylko literki HTTP na http i będzie ok. Na początek spróbuj go wkleić jako post. A do sygnaturki wrzuca się wchodząc na "moje forum" Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Info od Marudki 14.03.07, 16:56 Normy beta-HCG tydzień ciąży mlU/ml 3/4 9 - 130 4/5 75 - 2600 5/6 850 - 20,800 6/7 4,000 - 100,200 7/12 11,500 - 289,000 12/16 18,300 - 137,000 16/29 1,400 - 53,000 29/41 940 - 60,000 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Info od Marudki 14.03.07, 16:52 No piękna beta!!!! i prosze mi się tu już więcej nie smucić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Info od Marudki 14.03.07, 17:21 Mavikaa-ja jestem krótkowlosą blondynką w okularach)) i tak się zastanawiam co ja Ci za zdjęcia wysłałam??)) Marudko-ładna beta) Channtall-fertyczna... no, fajna babka z Ciebie)) Anialm-kciuki za działkę)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Info od Marudki 14.03.07, 18:55 o rany...Marudzia, beta -cud! Chantall, ja też nie mam Twoich fotek Nabyłam sobie Kalmsa i zjadłam, moze zacznę chociaz normalnie spać..ta noc była koszmarna.Dziś dograłam ciut sprawy organizacyjne, zebrałam wywiad srodowiskowymoze zrobię kawałek prezentacji...i musze się wyspać, bo chodze jak snięta. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Info od Marudki 14.03.07, 19:12 Jejku, Bebell, to moze ja cos pokrecilam?? Tyle dostalam tych zdjec na poczatku, ze musialam pomieszac . Zapamietalam Cie jako dlugowlosa szatynke w kitce. Ide te zdjecia ogladac jeszcze raz. A moze Ty mi jeszcze w ogole zdjec nie przyslalas? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Info od Marudki 14.03.07, 19:20 Monia, kup sobie torebki lotnicze;PPPP Będzie bardziej wytworniepo co upiekszać komus płot haftem kaszubskim Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Info od Marudki 14.03.07, 19:24 jestem dopieor teraz bo po wyniki pojechalam o 15 z moja Ania (to od invitro) i potem siedzialysmy we dwie na herbatce wiec dopiero teraz dorwalam kompa. ladna beta, nie?? ale sie ciesze moze za tydzien bedzie serduszko?? zobaczymy Chantall gratuluje pieknych widokow na usg a czy ja mam twoje zdjecie?? Ergus wyluzuj troszke z ta praca, co?? i dzieki za normy bety * Melbunia przeszla ci panika?? i zeby tak panikowac na 2 tyg przed obrona?? bez sensu a zdasz napewno!!! juz trzymam kciuki chociaz niepotrzebnie Bebelek wizyta z cora w kawiarni to dopiero przezycie a placz juz ci przeszedl?? ja chyba nie musze mowic ze Tosie uwielbiam?? kissy dla was wszystkich Tatanko, gruba babo, ja z Mackiem mam swoje uklady i tobie nic do tego!!! Liro czekam na zdjecie w nowych wlosach. a bete masz sliczna nie martw sie (i kto to mowi, nie?? ) a przed testowaniem, to dla Zuzy (kissy) i innych ciekwaskich, to jeszcze w Mikolajkach, w sklepie monopolowym dorwal mnie taki wiejski czarodziej (chyba bezdomny ale zaprzyjazniony z wlascicielem sklepu). I kazal mi on wyciagnac jedna karte z tali, to byly karty tarota, wyciagnelam jakiegos faceta z kielichami, na co czarodziej: bedziesz miala syna, jednego, tylko syna, daj na piwo ot cala historia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Info od Marudki 14.03.07, 19:33 Jutka, ale ty chudzina jestes!!! a brzusio sliczny ) Chantall nie mam od ciebie fotek Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 heeej 14.03.07, 19:50 ja na moment tylko sąsiad nam mieszkanie zalał (((((( nosz szlag mnie zaraz trafi!!!!!! Marudzia gratuluję bety!!!!! Dajcie mi tu zaraz szybko zdjęcia Jesiennej i Chantal!!! Lisica - fajna rodzinka z Was!!!! Spadam do prasowania, jutro wyjeżdżam, jakbym się już nie pojawiła to życzcie mi tyle samo lądowań co startów Ściskam mocno, odezwę się po powrocie paa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Chudzinko - w dupsko bede lac!!! 14.03.07, 20:59 Nie pomoże Ci to, że w ciązy jestes, bo ja to dla dobra Błażejka zrobię. Tak mi biedne dziecie stresowac głupim gadaniem gina??? Lanie jak nic Ci się należy!!! Bety slicznej gratuluje a za tydzień widoczek będzie cudowny, zobaczysz!!! Jak widać wróciłam i nie urodziłam. Skoro po takiej drodze nadal jestem w dwupaku, to napewno do kwietnia doczekam. Chciałam się Wam pochwalić, że Anetka wykopała dla mnie spod ziemi truskawki i to jakie dobre...mniamuśne... Kochana z niej Kobietka Poza tym Karola to duża baba, a jaka laska...ech... Bedzie Jacek latał i chłopaków spod okien rozganiał Anetko - buziaczki dla Jacka i Karoli!!! Kciuki za przyjaciółkę zaciskamy z Maciejem i obiecujemy modlitwy regularne uskuteczniać. Zmykam zjesc kolacje i poleżec troszke, bo kręgosłup to mam po tej podróży w 200 kawałkach. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Chudzinko - w dupsko bede lac!!! 14.03.07, 21:19 Melduję się wieczornie - oj, a dzień obfitował w cudowne wydarzenia ) Pierwsza cudowna rzecz- Karola już nie gorączkuje i chyba zmierza ku ozdrowieniu bo ciężko ją w łóżku utrzymać ) Druga- była u mnie dzisiaj Tatanka z małżonkiem - wspaniała z nich parka. Piotruś faktycznie jak koszykarz wysoki i bardzo ale to bardzo sympatyczny. Ola z brzusiem wygląda prześlicznie - wogóle super z niej kobitka. Szkoda że nie mogli posiedzieć dłużej bo tematów nam nie brakowało i naszym mężom też buźki się nie zamykały. Olciu - wracajcie )) A trzecia sprawa - cudowna jak pozostałe dwie. Moja przyjaciółka jest w ciąży!!!!!! I bardzo Was proszę trzymajcie za nią kciuki- już dwa razy niestety jej się nie udało. Ja wiem ze tym razem będzie wszystko super- ale odrobinka modlitwy nie zawadzi ) I bardzo Was o nią proszę. Staram się ją namówić na dołączenie do nas - mam nadzieję że się zdecyduje Życzę wszystkim cudnego wieczoru P.S. cukier na spodeczku odnalazł swoje miejsce na parapecie )) Pocianki przybywajcie )) Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Chudzinko - w dupsko bede lac!!! 14.03.07, 21:43 ruda marudko piekna beta!!!!!!!!!jakie masz szczescie kochana!...ja dzis kupila sobie sliczna bluzeczke w H&M i moj nie-mąż stwierdzil ze nawet jak bede w ciazy to bedzie pasowac... zreszta taka moda w tym sezonie ciązow0-bąbkowa zauwazylyscie? wrocilam z sushi ryz mi pecznie wlasnie w brzuchu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Chudzinko - w dupsko bede lac!!! 14.03.07, 21:49 Melduję, że jestem i przeczytałam tylko o becie Marudki-super Kochana) I idę spać, zrobiłam cztery lekcje i nie mam siły. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Chudzinko - w dupsko bede lac!!! 14.03.07, 23:06 Marudziu, beta przepiekna...a 21 to juz pewnie serducho zobaczysz Bebelku, normalnie sie poryczałam ze smiechu, gdy napisałas o swojej przygodzie parkanowej i"błyskawicznej "ucieczce z miejsca przestepstwa...a te porównania normalnie mnie powaliły)) Jeszcze mi sie brzucho trzęsieI masz racje troche szybciej od tego staruszka i ciebie pewnie pomykam)) Mezul oczywiscie musial chcial sprawozdanka, z czego ja tu takie smiechy urzadzam...i stwierdził, ze pewnie co niektóry sasiad wezwałby do mnie pogotowie z kaftanem....bo z kijkami a narty leza w piwnicy...i tak juz na mnie dziwnie patrza, ze do pracy nie chodzę...no to mieliby dowód rzeczowy)) Jak humorek??? Fantazyjna....noz dałas temat do plotek Odpoczywaj , bo po takich atrakcjach pewnie odwłoczek ciagniesz... Dzis mnie brataniczka zaskoczyła pytaniem, a ciocia gdzie ty ten brzuch z dzieckiem chowasz, bo ja nic nie widzę)) Ciesze sie, ze wizytka tatanków super sie udała... a najwazniejsze, ze piecykowi spadła tempka!Buziaki dla laski! Anialm, nie smutasuj, tak widocznie ma byc , zreszta z ciebie takie chuchro , ze i dla twego organizmu lepiej, ze odstawisz synka na sztuczne. Już troche cyca pociągnął...Sciskam, nie zamartwiaj się! Jak nie urok to sraczka...brzucholek przestał boleć a teraz dosłownie rozrywa mi żołądek...a nic ostrego i cięzkostrawnego nie jadłam...ja juz wole mdłosci Lece do łózia, moze jak sie znowu wypoziomuje , to mi przejdzie. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Czwartek 15.03.07, 07:58 Słońce już wstało więc my oczywiście też Byłam wczoraj u lekarza, mam antybiotyk miejscowy na mój migdałek i wymaz pobrany. Chyba będę żyć Fantaisie, aż dziwnie się czyta Twoje posty takie niefantazyjne krótkie i śpiące) Usciski! Życzę miłego dnia wszytkim m. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Czwartek 15.03.07, 08:07 Ano, czwartek. Czwartków, piątków i sobót nie lubię ostatnio ogromnie. W wychodzi do pracy rano i wraca też rano... I nawet zadzwonic do niego nie mozna, bo nie ma czasu gadac... A poza tym ładny dzień dzisiaj mamy)) w ogóle fajnie jest) k. ps. Mavikaa-tylko nie szatynka, tylko nie szatynka) blondynka, ciemna blondynka ale zawsze)) kucyk się zgadza. To było zdjęcie sprzed drastycznej zmiany, którą nastąpiła przed BN. Wyślę jeszcze jakieś foty. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 sprawozdanko 14.03.07, 22:43 Marudko - czyli Błażej rośnie ))) niech rośnie zdrowo!!!! A normy ci dałam dla uspokojenia bo doskonale z nich widać że jesteś w okolicach 6 tygodnia. Aha-ja byłam dziś u lekarza - pierwszego kontaktu ale lekarza. Bardzo fajny facet - na szczęście Anglik a nie jakiś hindus (tego się bałam) ciśnienie OK, siuśki oddane, co do wagi to schudłam - śmieję się z męża że już brzuszek widzi a waga mi spadła )) I miałam się umówić na spotkanie z położną, jednak proponowany termin (wtorek za tydzień) nie odpowiadał mi bo będę w polsce. I mam się zgłosić w piątekk bo jeszcze nie wiedzą kiedy będzie położna mogła. I doktorek mi pogratulował bo mu powiedziałam moją historię i stwierdził że to faktycznie wielkie szczęscie że się udało bo z PCOs jest bardzo ciężko. Zaskoczył mnie tym szybkim umówieniem na wizytę bo koleżanka była u innego learza i powiedział że dopiero w 13 tygodniu do niej położna przyjdzie. I to chyba tyle Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: sprawozdanko 15.03.07, 08:08 Witam w czwartek chcialam wieczorem wejsc na forum, poczytac zaleglosci i..... na chceiach sie skonczylo szlag mnie trafi albo psychicznie sie wykoncze z moim internetem w domu, masakara... zaraz sprobuje z suwaczkiem, ale zrobilam tak jak yskyerka napisala i mi cos nie wyszlo.... Erga kiedy przylatujesz do Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: sprawozdanko 15.03.07, 08:37 moje dziecko tylko moje dziecko chcialabym zmienic na "...a teraz serca mam dwa" i jak to zrobic> poprostu wpisac, w miejsce :moje dziecko" Odpowiedz Link Zgłoś
channtall próba :) 15.03.07, 08:39 wklejilam w synaturke m moim forum, i co? widac? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 dzieńdoberek :) 15.03.07, 09:26 ja na chwilkę z utesknieniem czekam na weekend i wiosenne porządki w ogrodzie, a tu pogoda ma się zepsuć! (( fatalnie Marudzia gratuluje bety!!! jest ogromniasta i przy takiej wartości musi być juz wszystko pieknie widac a co z Twoja pracą? rozmawiałas z szefową? Fantaisie zaznacza swoje ślady na drzewach) współczuję, choć czasami przy mdłościach chciałam popuścić a nie mogłam, więc już nie wiem co lepsze Erguś no pewnie, ze to cud i sukces lekarz w Polsce wszystko potwierdzi i będzie cudnie Melba nie mam cienia wątpliwości, ze obronisz się śpiewająco, więc spokój i spij dobrze! Megi a Ty jeszcze chodzisz na fitness ? Jak tam usypianie nocne Mikiego? Olcia, zamelduj się częściej! Mama juz przyjechała, bo mi umkneło? Altheo, gratuluje pieknego rozwoju Marysi i mam nadzieje, ze problemy skórne szybko miną Yskyerko nie gratulowałam Ci jeszcze domku, więc czynie to niniejszym Mam nadzieję, ze remont będzie szybki i bezbolesny o ile to w ogóle możliwe. Co z Meksykiem, zmontowaliście ekipę? Bebell a Ty sobie popłacz jesli musisz, pomaga I szkoda, ze soboty nie lubisz Jestes dzielna babka, znowu sie powtarzam Balbinko, do kominka się przyzwyczaisz i polubisz go A Twoja obsesja wagowa dotyczy tego, ze za mało przybierasz czy za dużo? Chantall i Jesienna, ja tez poprosze Wasze zdjęcia, bardzo ładnie proszę... Tatanko Ty już bez torby nigdzie się nie ruszaj Pkanetko, świetnie, ze takie dobre wieści masz, za koleżankę potrzymamy kciuki a jak rozmowy z J?? A ja dziś smigam sobie znowu na ćwiczenia, humory mi się zmieniają jak w kalejdoskopie, trochę chyba przemęczona jestem. I musze przyznać ze zdziwieniem, ze spadła mi wydajnośc w pracy, trudniej mi się skoncentrować. miłego dnia ! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: dzieńdoberek :) 15.03.07, 09:36 Witam Was moje kochane w czwartek z samego rana Karola z odległości swojego pokoju wrzeszczy że jej się nudzi - chyba jest juz na finiszu choroby Ja staram się przeżywać ostatnie dwa dni mojego urlopu Juteczko - Jacek wstępnie zgodę wyraził - ale mam się dowiedzieć o szczegóły i o cenę przede wszystkim. Jestem dobrej myśli Życzę wszystkim miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: dzieńdoberek :) 15.03.07, 09:36 wstałam, ale zaspałam-miałam dzis bladym switem nawiedzić inspekcję farmaceutyczną, no trudno-na dzien i godzinę się nie umawiałam, moze pojadę po południu. Dostałam fotki pieknej dziewczyny, ale za Boga nie wiem, kto to!!!!obstawiam Chantall Erga, bardzo dobrze,ze rozmawiałas juz z lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: dzieńdoberek :) 15.03.07, 09:44 Channtall - przecież Ty jeszcze nie zakładałaś ciążowego wątku! Dawaj kochana bo szkoda taką nową świecką tradycję przerwać. Bebell - ja też Cię mam z długimi włosami bardzo ciemno blond...kobieto o stu twarzach) Anialm - a w jakich okolicach ta działka? mnie fy szesnaste nie będą przeszkadzać, przypominają mi chwile z dzieciństwa. Mieszkałam 40 km od Mielca i jak były pokazy efowatopodobnych samolotów to akurat nad naszym domem ćwiczyli przekaczanie bariery dźwięku) super było. A w Radomiu na pokazach to piszczałam z radochy. Tylko przed M musiałabym zataić takie szczegóły działki..długo już szukacie? i przez agencję tylko czy próbujecie sami wyszukiwać? Maviko właśnie takie działanie babanów miałam na myśli. Z dwojga złego wolę mdłości, zdecydowanie. Dzisaj już pogoda się Wam poprawiła? Marudko - gratuluje bety)) śliczna. Monia - ścisk) biedaku. Megi - wracaj do zdrowia. To ja się chwalę - zaczęlam trzeci miesiąc. Śmiesznie to brzmi bo dzieciątko ma półtora miesiąca dopiero. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: dzieńdoberek :) 15.03.07, 09:57 czesc Maruda gratuluje tak pieknej bety pozostalym zaciazonym zycze spokojnej ciazy monia biedla jestes z tymi nietoperkami erga super ze bylas juz u lekarza a umnie wszystko ok @ przyszla troche spuzniona. dziewczynki drowe coc wczoraj bylam na kontroli chodzenia i amelka chodzi pieknie zao alicja troche zle stopy stawia ma miec buty sztywno trzymajace piete i z tym jest problem bo wiekszosc firm robi takie do nr 26 a ona ma 27. Zaczelam rozgladac sie tez za niania bo niestety moi rodzce nie dadza rady zajac sie \amelka mam jedna kandydatke mame kolezanki wiem ze miala by sie tam super. a i z nowoosci to szukamy dzialki)) w niedziele jedziemy ogladac chcemy taka gdzies z 1000 m2 Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:33 Witam czwartkowo! Megi, super, ze będziesz żyć! Ja na bolący migdał miałam kiedys takie świństwo z jodyna do płukania ...okropnośći miałam miec tez taki roztwór do pędzlowania..tylko,ze ja mam migdały strasznie głeboko i nijak bym tego nie dokonała.Dobrze, ze poleciałas do lekarza, bo to moze był początek tej szalejącej wszędzie anginy.Jak wam sie spi w swoim pokoju? Miki zadowolony z separacji? Jak pisanie pracy? Chantall, to od kiedy dolaczasz do grona" urlopujących inaczej"? Bebelku..mnie tez jakos dziwnie z ta nasza spiąca fantazyjną))Miejmy nadzieje, ze juz niedługo jej przejdzie ta sennosc Jakie czekoladki lubisz najbardziej? U mnie numerem 1 sa sliwki i wiśnie w czekoladzie...potem trufle Oj, kiedy ja sobie czekoladke spokojnie zjem...Jak na dana chwile musze sie pochwalic, ze żadnych słodyczy nie tknełam...poza 2 drozdżówkami Matalko kiedy wyjazd? Melba, spałas dzis spokojnie? kocurku, hej hej! Z moim żołądkiem kiepsko Do póznej nocy sie męczyłam, potem to juz nawet z oddychaniem byl klopot. Wypiłam miętówkę..i w końcu usnełam... Tak sie zastanawiam, czy mozna tę miętówkę w ciazy spokojnie pić, bo ja miałam wrażenie, ze po niej mi sie dosłownie brzuch stawia i musiałam sobie nospe zapodac... Pkanetko, niech ten pocian juz do was przyjdzie, bo i tak długo czekacie....trzeci rok oczekiwania na maleństwo, czy sie myle?Buziaki! Jesienna, i co byl ranny sikacz? Erguś, pakujesz sie juz? zastanawiam sie, jakie placki mam zrobic na sobotnia imprę. Olcia, jak karmienie? Jeszcze boli? I która pałeczke przejmuje, bo juz prawie 500 nadchodzi? Spowiadac mi sie, kto przed testem, bo ja juz sie pogubiłam... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:42 Ergusia przyjeżdża 19. Jutko, tylko ty sie za duzo za to sprzatanie ogrodowe nie zabieraj!Pacem masz dyrygowac, pamiętaj.wiem,ze sie swietnie czujesz, ale kocvhana troszkę trza wziąc na wstrzymanie chyba pierwszy raz w zyciu sie przejmuję, ze za mało, ale pewnie to sie niedługo wyrówna. Wczoraj mnie siostra skrzyczała, ze grubas juz ze mnie i mam sie nie martwić. Ona tylko po 9 kg przybrała. Nasz pokój chyba pobije rekord w tasiemcowym wykończeniu...4 tydzien zaczyna leciec... Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:46 no to jak sie przejmujesz jeśli słodyczy sobie odmawiasz?? ja czegos nie rozumiem. I wierz mi, ze ja tez do 20tc przytyłam może 3 kg, a teraz zaczęłam więcej w szt=ybszym tempie, więc zaczniesz rosnąć, ale myslę ze umiarkowanie. Ja jestem na głodzie słodyczowym, jem tak ogromne ilości czekolady, że az wstyd, ale nie moge sie powstrzymać , takie mam ssanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:42 Balbinko, mięte można jak najbardziej pić! A dlaczego nie jesz słodyczy?? Mam nadzieje, ze się nie odchudzasz w ciąży???????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:47 Jutko, no nie jeszcze nie zwariowałam Nigdy w poscie nie jadam. A z czekoladka i kakao musiałam sie juz dawno pożegnac , bo te zaparcia i mnie dopadają. Teraz juz nawet suszone sliwki nie pomagaja, dobrze, ze chociaz buraczki i morele sie spisuja na medal. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Jutko 15.03.07, 09:52 Widziałam Ciebie niezbyt długo ale powiedz mi gdzie takie odpinane brzuszki ciążowe serwują?? Bo rozumiem że odpięłaś swój na czas spotkania ??- ja przynajmniej żadnego u Ciebie nie widziałam Ja swój nie dośc że całą ciążę nosiłam to nadal się odczepić nie chce Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: czwarteczek 15.03.07, 09:54 Aaaa, teraz romumiem. To nie o ciaze chodzi tylko o post No, ja w tym roku tez wyjatkowo poszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:06 Pitus, z tymi pracami w ogrodzie to też zalezy co sie robi oczywiscie Grabic chyba mozna i patyczki zbierać czy tez sadzić cebulki. Mnie raczej o kopanie i noszenie koszy chodziło.Ja zawsze zmordowana po tych pracach ogrodowych byłam...ale fakt faktem rodzice duzy ogród i sad mieli, to i roboty huk...a razem z mama działałysmy.Teraz mam ogródkowstręt i od kilku dobrych lat nie chce przejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:22 Lalisiu, to dobrze, ze @ przylazła, skoro tak chciałas Alicja pewnie od wrzesnia do przedszkola pójdzie, a nianie na pewno jakas fajną znajdziesz.To do kiedy nową pracę zaczynasz? Jak sie spisuje zmywareczka? Pkanetko, hip, hip hura! Jacenty się zgodził! Wysciskaj go ode mnie dobrze! koszty IUi sa rózne U dr Polaka(Wrocław) chyba teraz ponad 10000 zł kosztuje: ( W szpitalu masz za darmo, ale wiaze sie to albo z urlopem w tych dniach albo z L4. A jak u ciebie z owu? Będziesz stymulowana? Bo to leki czesto podnosza koszty. Dobrze jest poszukac gabinet androloga, bo tam mozesz własnie w cenach wizytki często zrobić.Może tatanka zna dobrych fachowców, którzy z was skóry nie zedra. Nasze koszty IUI, zalezały od leków towarzyszących...najwięcej to chyba nas 600 wyniosło..mówie tu równiez o dojeździe, monitoringu, lekach. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 09:57 Jutko,może magnezu ci brakuje?Pamiętam jak moja siostra miała mord w oczach, gdy jej szwagier zapomniał czekolady kupić...a ona miała pod wydziałem, bo potrafiła i kilka dziennie zjesc....dlatego tylko jedna kupowalTeraz po ilus tam latach zaczęła znowu po nią sięgać...po ciazy ja odrzucało nawet od polewy czekoladowej O, to fajnie, bo ta miętka moim wybawieniem jest...a dzis chyba bede kleik zajadać, bo znowu mnie męczy...kurka wodna Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: czwarteczek 15.03.07, 09:53 Witam I pozdrawiam. Bebell**** nie lam sie! Ja tez nie zalapalam o co chodzi z mieta i jedzeniem slodyczy??? IMHO jedzenie slodyczy jest baaardzo wskazane, oczywiscie nie samych)) Po pierwsze to jedyny okres w zyciu kiedy mozna bezkarnie tyc, a po drugie potem niewiadomo jak to bedzie Oj, gdybym jeszcze raz byla w ciazy to codziennie jadlabym napoleonke Takze Balbninko, korzystaj!!! A z oszczedzaniem sie to tez uwazam ze nie ma co szalec, jak wszystko jest w porzadku oczywiscie. Trzeba robic to na co ma sie ochote. A robota w ogrodku taka przyjemna, czlowiek sie troche powietrzy i od razu ma lepszy humor. Ja na poczatku pazdziernika sadzilam jakies hurtowe ilosci cebulek - tylko pozycji nie moglam sobie wygodnej znalezc. I Jutko, ja tez chodzilam na Aktywne 9 - fajnie, nie? Duzo cwiczen robicie z pilkami? Megi juz nie chodzi na fitnes, przestala jak zaczely te sepsy panowac, ze strachu o malego krolewicza Ja tez sie balam, ale teraz chyba zaczne chodzic, bo juz mnie nosi. I nie pamietam co ja tam jeszcze chcialam, ide szybko chalupe ogarnac i na spacer. Bebell, karmisz juz T. na dworze? Bo wczoraj widzialam obnazone piersi w parku:- ) Ale mnie jeszcze za zimno. Cmok Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: czwarteczek 15.03.07, 10:13 Balbinki - oj z chceia bym juz sie urlopowala, ale nie jeszcze pare dni. We wtorek jade do lekarza wiec, poniedzialek bedzie ostatnim dniem w pracy A ty od poczatku jestes na zwolnieniu?? Mebla - przyznaje sie do zdjecia, wyslalam rano kolo 8. Co do watku - to moge zalozyc, jezeli zadna do testowania nie chetna Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: czwarteczek 15.03.07, 10:31 Meldunek z mojej strony! po śniadanku, jadę na kaprogest a potem do szkoły, więc pewnie spróbuję zajrzeć wieczorkiem-uczę do 20. Miłego dzionka:)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:41 Prezesowa..no nie tylko trzy linijki??? Ergus, to zabierz tylko to, czego nie bedziesz musiała tachac z powrotem. A skoro brzuszek juz teraz wybija..to nawet bieliznę te najmniejsza w domku w Polsce zostawisz Ja za laparo tez grosza nie płaciłamA za ostatnia IUI ginek forsy nie wziął teraz w ciazy mam bonus..i za wizytki placimy znacznie mniej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:44 Balbinko - brzuszek się nie wybija - jeszcze nie. Tylko mężuś cały czas obserwuje i mówi że już urósł ) Więc ja byłam pewna że przytyłam bo na ciążowy brzuszek za wcześnie, a u ginka okazało się że ważę tyle co chyba w ósmej klasie podtawówki ostatnio. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:32 Chantal, a zakładaj, zakładaj)) Ja byłam na zwolnieniu w 5 tc,(tydzień) bo mnie bole podbrzusza meczyły, potem pobiegłam pozamykac wszystkie sprawy, ale nie do konca sie to udało, poniewaz helikopterki mnie uziemiły w domu juz w 9 tc...i do konca ciązy do pracy nie wrócę. Zresztą moja dyrekcja od samego poczatku sugerowała ewakuacje domową. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:34 Monia - ty się nie przepracowuj!!! i kto tu mi zwraca uwagę, co??? Idę coś zjeść bo kiszki marsza grają. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:38 zmywarka spisuje sie bardzo dobrze chyba to byla najlepsza zecz jaka mogl kupic A do domu mam duzo wiecej czasu co u mnie jest wazne bo on ostatnio pracuje od 8 do 8 dzieci widza go tylko w niedziele choc ostatnia niedziele tez byl w pracy tyle ze od 6 do 14. Nie jest mi latwo bo wszystko musze sama a teraz coraz gorzej isc z nimi na zakupy bo amelka tez juz chce spacerowac a nie w wozku siedziec. do pracy moglabym isc od zaraz ale nie chce chce isc dopiero od wrzesnia jak alicja bedzie chodzila juz do przedszkola mam nadzieje ze sie dostanie b jest ciezko nawet w prywatnych wiec 1 wrzesnia bedzie chyba moj najgorszy dzien bo pierwszy dzien w nowej firmie po 3,5 latach siedzenia w domu i pierwszy dzien w przedszkolu alicji. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:09 Chantal, ja pracuje w dwóch szkołach, dojazd codziennie tak ponad 20km dziurawymi drogami. A do tego stres non stop, oczy wokól głowy, nie mozesz sobie pozwolic na chwilke słabości... trza stac, biegac, przepychac sie przez zatłoczone korytarze, unikac latających tornistrów i biegajacych jak torpedy uczniów, którzy nauczyciela nie widząJa nie mogłabym isc do pracy ze swiadomościa, ze pracuje na pol gwizdka, a czułam sie fatalnie i nikt nie miałby ze mnie korzyści.A tak...wszyscy sa zadowoleni i rodzice, bo dzieciom nic nie przepada...i dyrekcja, bo zatrudniła tańszego pracownika i ja mam czyste sumienie, ze nie chodze co tydzien na L4..i dzieciaki nie tracą lekcji a tak pewnie byloby.U mnie w pracy prawie wszystkie panie maja na koncie przynajmniej jedno poronienie I dlatego dyrekcja jest pod tym wzgledem super. Nie powiem, tez mnie to męczylo, ze musze isc na zwolnionko..a tu tyle lasek sobie doskonale radzi do ostatnich miesiecy...czasem czuje sie jak pasozyt..ale mysl o dzieciątku wszystko tłumi, nie chciałabym narazac tak długo wyczekiwanego i wystaranego maleństwa.W pierwszej ciazy smigałam do pracy,a gdy pojawiły sie krwawienia uziemili mnie w szpitalu, niestety dzieciatku nie bilo serduszko....historia, jakich wiele A w domku jest super, ani chwili sie nie nudziłam ..nawet jeszcze nie nadrobiłam zaległosci w lekturzeMam tez swiadomosc, ze dziecko jest najwazniejsze...a praca...dzis jest jutro jej nie ma..nikt nie doceni twego poświecenia..tak to juz niestety jest. Na twoim miejscu nie zastanawiałabym sie tylko poszłabym jak najszybciej na L4, skoro na dodatek cie stresują.W pierwszej ciazy chodziłas cały czas do pracy? Firma da sobie doskonale radę. A szef...miej jego humory gdzieś.To jest twoje dziecko i skoro lekarz nawet sugeruje( a wiemy , ze niechetnie daja L4) to nie masz sie co krygowac ,tylko brać. Buziak! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:31 Chantall - dokładnie tak! zamieniasz tylko "moje dziecko" na dowolny napis. W sygnaturce jest zasada że nie możesz mieć więcej niż chyba dwia linijki, więc jeśli wkleiłaś i dałaś OK i nadal go nie ma to być może za dużo już masz wrzucone do sygnaturki. A mnie zaczynają się niezłe sny... dziś śniło mi się że rodziłam ) kilka razy straciłam przytomność i bólu nie czułam. I urdziłam chłopczyka ) Lisica - T masz rację! Chantall nie zakładała jeszcze wątku!! A łańcuszka nie można przerwać!! Już trzeci miesiąc?? wow!!! U mnie dziś zaczął się ósmy tydzień według OM. Balbinko - ja codziennie piję miętową herbatkę - zawsze mi po niej lżej. Jeszcze się nie pakuję. pewnie w niedzielę dopiero zacznę - nie mam wiele rzeczy do zabrania. Muszę zostawić miejsce na dary z Polski ) Lalisiu - gratulują @. Dobrze że przyszła ) Pkanetko!!! Mężuś się zdodził??? Ale super!!! wiem że to dla faceta jest trudne - większość facetów robi problemy jak ma oddać armię żołnierzyków do badania. Buziak dla niego!! I ja uważam że nie ma sensu płacić za prywatne zabiegi skoro w szpitalach zrobią równie dobrze i to za darmo. Za laparoskopię zapłaciłabym 2000 zł a mój kochany ginek nawet za wizytę ode mnie nie wziął!!. Za kolejną też nie chciał ale mu na siłę wcisnęłam do kieszonki. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: czwarteczek 15.03.07, 10:38 balinko a gdzie pracujesz? Ja pracuje w prywatnej firmie - a wicie jak to jest u prywaciarza.... niby wszystko juest wporzadku, mam wrazenie ze oprocz szefa, wszyscy sie ciesza, szczerze, zwlaszcza po tym co mnie spotkalo... z jednej strony mam wyrzuty sumienia ze ide na zwolnienie, ale moje dziecko jest najwazniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 10:48 Chantall - nie możesz mieć wyrzutów!!! tak jest najlepiej dla ciebie i maleństwa!! A jeśli byś pracowała, zaharowywała się przez całą ciąże to i tak nie zostaniesz z tego powodu jakoś doceniona. Nie ma sensu ryzykować zdrowia maleństwa. Co do sygnaturki to musisz usunąć prawdopodobnie ten pierwszy tekst i wtedy wkleić link. Bo masz za dużo liniejek sygnaturki Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: czwarteczek 15.03.07, 11:03 Pitus- no, jeszcze nam się dworskie karmienie nie zdarzyło) i słuchaj jak ty ubierasz Zosię??? w kombinezon jeszcze??? bo ja juz nie wiem jak mam Tadka ubrac( jak go ubiorę w kombinezon to chyba mu za ciepło, a jak go wczoraj ubarałam w kurtkę to miałam wrażenie, że marznie... Channtall-popieram, zakładaj nowy watek jak dojdziemy do 500)) Jutka- pracuj sobie w ogródku na zdrowie)) Balbinko- nie sadzę, zeby Jutus jakies ciężkie kosze nosiła)) Jaania-poleciała. Oby lądowała szczęśliwie)) Lalisiu-to chyba nie jest dobry pomysł, zebys zaczynała prace tego samego dnia co Alicja przedszkole. Nie wiadomo jak ona się będzie aklimatyzowała przez te pierwsze dni. Może trzeba bedzie ja przyzwyczajac po troszku. Rozważ może rozpoczecie pracy troszkę później, np. od 15. Tośka tez idzie do przedszkola od wrzesnia. I powiem Ci szczerze, ze ja się boję)) I jak na nią patrze i sobie pomyślę, ze za chwile już jej nie będzie po kilka godzin dziennie w domu to juz mi tęskno. Głupia matka ze mnie)) a zmywarki zazdroszcze)) dobra, odrywam Tadzia od ośmiornicy i lecimy na spacer. k. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: czwarteczek 15.03.07, 11:13 Ja juz od paru dni nie ubierak Zosi w kombinezon. Zreszta ja jestem zwolenniczka zimnego wychowu, i tak mam ciagle jazdy ze jej za cieplo...W domu tez mamy dosyc zimno, bo kaloryfery od dawna zakrecone. Zosia ma body z dlugim rekawem, rajstopki, spodenki jakies lekkie, bluze z polaru zapnana z przodu z kapturem i czapeczke nie za gruba. I tak ja pakuje do tego mojego spiworka, ale czasami spiworek jeszcze rozpinam. Zosia zawsze ma tam cieplutko jak wsadze reke czasem ale ani razu nie byla zgrzana. Ale za cieplo zdarzalo mi sie ja ubrac. I przyznam szczerze ze ten spiworek jest REWELACYJNY. On jest niby z takich super hiper inteligentnych materialow co to ma nie byc ani za cieplo ani za zimno. I o ile odnosilam sie do tego sceptycznie na poczatku, to teraz musze przyznac ze jest super! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:06 witam i ja wczoraj padalm jak kawka, fajnie isc spac po 22 a nie po 24 moze mi juz tak zostanie?? Pitus kurcze szkoda ze ja tak daleko mieszkam, poszlabym z wami na ten spacerek, tak fajnie bylo w pn ) a jak Zosia z jedzeniem?? moj M zachwycony twoja bluzka, i sie pyta kiedy ja zaloze Yskyerko zdjecia w nowym kolorze i dlugosci beda?? a bluzeczek Pitusia bardzo chetnie ci oddam Bebelek **** Prezesowa spij, spij ... fajnie masz a co do postow ta fakt, za krotkie Tatanko wystawiam na bicie tylek z pokora torba spakowana?? Anetka fajnie ze Karola wraca do zycia i ze J podjal taka decyzje, kissy ... Megi sciskam delikatnie, biedaku boli cie ten migdal?? jak wyzdrowiejesz to ja na to opijanie Mikiego pokoju musze przyjechac!!! * Ergunia fajnie ze masz juz wizyte u lekarza za soba a w PL to kiedy na usg idziesz?? Jutka u szefowej jeszcze nie bylam, po usg poprosze o zaswiadczenie ze jestem w ciazy i Ant mi zredaguje pisemki i wtedy pojde! juz sie doczekac nie moge a potem leze i tyje w domku i mam nadzieje ze zdjecie Chantal mam na skrzynce, ide sprawdzic, do potem. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:09 Marudko - zaraz w poniedziałek polecę!! Przed południem powinnam być w polsce a po południu polecę do ginka - chyba zjem całe paluchy z nerwów. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:12 no ot Ergus kciuki za poniedziales sciskam, zebys miala cudne widoczki na usg, kto wie, moze faktycznie Cytrusowe blizniaki to te twoje kropki przypomniaj mi na jak dlugo ty do PL przylatujesz?? i pewnie w w-wie bedziesz, co? Boryska odwiedzic??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:15 Marudko - Boryssek pewnie przyjedzie na weekend do dziadków więc nie będę musiała jechać. Poza tym niezbyt dobrze ostatnio znoszę jazdę - mdli mnie okropnie. Nawet jak sama prowadzę - w pracy jakoś wytrzymuję.Ale w polsce bałabym się sama jechać nie swoim autem i jeszcze po prawej stronie - pewnie z przyzwyczajenia pod prąd bym się wbiła ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:32 Erga, tylko nie zapomnij o foliowych woreczkach! I powiem ci, ze super sie wstrzeliliście w terminy ciuszkowe po Borysku. Wybacz moja skleroze,ale nie pamiętam czy wam sie juz to drugie dziecko w rodzinie urodziło? W ciązy była twoja bratowa i bratowa twego męza, tak? Pitus, ja potem ładnie poprosze o namiary na ten spiworek, bo teraz i tak z glowy wyparujeI faktycznie grunt to zdrowy rozsądek.Ja mam w tej chwili w domku 18 stopni i jest ok Najwyższa temperatura to 21 Dzis u nas na dworku chlodnawo, chociaz słoneczko przepiekne..chyba nie radziłabym cyca nikomu wyciągać... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:10 no tak kolejna laska na forum Chantal slicznie wygladasz, a i suknie mialas fajna i zapomnialam: Jaani zycze tylu londowac co startow wracaj do nas szybko !! lalisi gratuluje @ a Ant sciskam mocno przede wszystkim za polar Czy mi sie wydaje czy Hortika to milczy???!!! o Potworsie to nie wposminam bo juz zaczynam sie na nia powoli obrazac ale ona pewnie w Trylogii przepadla. Potworsik HOP HOP!!!! i nasza Olcia sie nei melduje .... co jest?? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:11 bebel wiem ze na poczatku nie dam alicji na caly dzien do przedszkola tylko po obiedzie bedzie odbierana ale ty sie zajma moi rodzice dlatego nie chce ich obarczac 2 dzieci i amelka bedzie miala opiekunke. A alicje sadze ze wczesniej beda odbierac przez jakies 2 m Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:45 Erga, a pamietassz jak u mnie bylo? Spodnie byly na mnie za ciasne jeszcze przez testem)) A od 7 tc chodzilam w spudnicy ciazeowej... wiec roznei to bywa, mezus moze miec racje. Organizm na poczatku gromadzi wode. Balbinko, ja cala ciaze przechodzilam w mojej normalnej bieliznie, ale tylko w biodrowkach. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: czwarteczek 15.03.07, 11:51 A tak w ogole to sie witam. Łeb mnie napierdziela zdrowo... to chyba od tego wiatru, bo niby cieplo, wczoraj bylo 12 stopni, ale wieje zimny wiatr, a ja sie snuje z Maryska godzinami. Marysia troche pomarudzila rano, ale teraz spi. Mam nadziej, ze dlugo pospi. A jak wstanie to lecimy na spacer. Przeczytalam wszystko, ale zupelnie nie wiem co sie dzieje... jakas taka nieskordynowana jestem... Odpowiedz Link Zgłoś