channtall 15.03.07, 11:27 ale to tworcze.... ehhh, nic nie mogłam wymyslic. Wskakujcie `````````````````````````````````````````````````````````````````````````````` `````````````````````````````````````````````````````````````````````````````` Fluidki dla starajacych sie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
erga4 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 11:32 To sie melduję pierwsza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 11:55 Witam czwartkowo i melduje sie na nowym watku... a ja sie jeszcze na starym produkowalam. Ech... Megi, zdrowka zycze! Mam nadziej, ze migdal jeden sie uspokoi szybko. Bebell, jak tam placzliwy nastroj cie opuscil?? Ja prawie codzinnie rycze razem z Maryska... bo ona tak zalosnie wrzeszczy ze ja nie moge, a pomoc tez jej nie potrafie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:13 Ja tez wskakuje. Chantall, w ostatnim poscie w starym watku juz Ci sie pokazal suwaczek w sygnaturce ale musisz jeszcze zmienic HTTP na http i powinno byc dobrze. Althea, witaj w klubie. Ja tez sobie czasem pobecze. A szczegolnie jak mi Zosia takie koncerty ostatnio daje i nie chce jesc A ja widze ze ona sie meczy i ze nawet by sie chetnie przyssala do swojego przyjaciela (jak juz jest taka bardzo zmeczona i rozzalona), ale tak lka ze powietrze lyka i to ja jeszcze bardziej wkurza - nawet najwierniejszy przyjaciel nie daje ukojenia. I tak sie to zapetla I tak sobie razem lezymy i placzemy... Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:17 Melduje się i ja. Channtall - spokojnych 8 miesięcy ) a jak uważasz że zwolnienie będzie Ci służyć to idź. Praca poczeka. Erga ja zaczełam w poniedziałek 9 tydzień wiec i Ty za półtora tygodnia zaczniesz trzeci miesiąc Pocieszyłaś mnie z tą wodą Althea) bo ja od wczoraj do pracy w ciążowych spodniach chodze)fajnie ze Marysi lepiej, oby szybko wszystkie kropy i płaty zniknęły. A gdzie jest Kasia, co? Kaaaasiuuuu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:33 i ja się melduję uff Balbinko, że to nie dieta odchudzająca ja nie mam problemów z zaparciami, nie wiem jakim cudem przy takiej ilosci słodyczy. Tak czytamm o Waszych ciążowych ciuszkach i powiem szczerze, że dla mnie najlepsze sa spodnie sprzed ciąży- biodrówki. Ten "worek" na brzuch w spodniach ciążowych normalnie mi przeszkadza, a biodrówki zostawiają swobodny brzuszek, do tego dłuższa bluzka i jest ok A bielizne tez noszę sprzed ciąży- majteczki mam same niskie, a z biustonoszy powyciągałam poduszeczki ) Lirio, pytałas o problemy z cerą- no więc ja smaruje twarz maścią Aknemycin, to jest maść antybiotykowa na receptę, ale dozwolona w ciąży, podobnie płyn Zineryt- oba specyfiki bodajże na erytromecynie. Sugerowałabym Ci poczekac do II trymestru i wtedy dopiero zacząć je uzywać. Wczesniej smarowałam kremem z cynkiem i czyms jeszcze- nie pamiętam nazwy, sprawdzę w domu i podam Ci wieczorem. Generalnie mnie na początku sypało wszędzie, na dekolcie tez, to minęło, została twarz, ale juz jest całkiem dobrze. Ropne nacieki smarowałam maścia ichtiolową, świetnie wyciąga to co nie chce wyjśc, ale Tobie raczej to nie grozi, u mnie związane były z gronkiem. Jakby co- to pytaj Megi współczuję bólu migdałka i zycze zdrówka Pituś, zajęć na dużych piłkach jeszcze nie miałam, bo na razie byłam 2 razy. Ostatnio babka chciała je robić, ale przyszło tak dużo brzuchatek, ze zabrakło miejsca Może dziś sie uda. Ja tez bym już chciała płakać ze swoją córeczka A dlaczego Marysia płacze? A Zosia z głodu? Czy to kolki jakieś? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:39 Chantall, fajny tytuł Althea, u nas tez zimy wiatr...ale mi posciele szybko wyschnąBiedne obie jestescie... Pitus i ty też! Buziaki! Ja nie wiem, co w danej chwili zrobiłabym, pewnie też bede obok swego dziecięcia płakać...i my coraz bardziej zdajemy sobie z mezem sprawę, jak bardzo sie nasze zycie odmieni...jednak 8 lat bez dziecka swoje robi.Człowiek stał sie wygodny, nie liczyl sie z czasem i porą dnia...kiedy chcial to wyjeżdżał, wstawał , w sobote i niedziele w południe, czasem az mi głupio było, gdy wy juz od 5 rano na nogach...a my jak trutnie...I prawde mówiąc, licze, ze jakos sie ulozy...i juz nie moge sie doczekac,na przytulenie naszego szkraba. Własnie dostałam z powrotem moja prace . Na szczescie trafiły sie tylko usterki techniczne. Ufff. Kasiu, powiedz małej, ze dobrze czarowała))Na 31 tez poprosze o czary. No to teraz moge sie zaczac przygotowywac psychicznie do obrony tylko jeszcze egzaminki i koniec podyplomówki. Calineczko, gdzie sie podziewasz? Jak wyniki Lisico, gratuluje pierwszego dnia w nowych spodenkach Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:51 Jutko, ja musiałam sobie kupic majteczki o rozmiar większe, bo biodrówek nie lubię. Biust mi sie zrobil bardziej rozłozysty , ze sie tak wyrażę...i Strasznie mnie cisneły po bokach druty, bo poduszeczki tez poszły w niebyt nowy staniczek ledwo zipie, bo cycki mi puchną coraz wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:48 Channtall - suwaczek wskoczył w twoją sygnaturkę (ostatni post tamtego wątku) tylko nie zmieniłaś liter HTTP na http. Balbinko - mój bratanek urodził się 26 stycznia a siostrzeniec mężą miesiąc wcześniej - więc o ciuszki się nie martwię ))) Althea - faktycznie pamiętam jak pisałaś że ci brzuszek tak wcześnie wywaliło do przodu. ja tam sama nie wiem bo zawsze miałam wystający brzuszek, ale mężuś coś tam widzi ) Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:54 u mnie tez bardzo wczesnie bylo widac brzuszek, bo dodatkow czasem sie nie kontroluje i wypinam automtycznie brzuch do przodu (tak jakby wada postawy), teraz mam takie male sadelko, ktorego juz nie moge wciagnac Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:55 o jeste sygnaturka!!!! jupi jupi!!!! ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:59 Chantall - udało ci się!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 13:29 muchas garcias mujeres Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 13:40 Jutka, zebym ja wiedziala dlaczego ona placze to by to by;lo latwiejsze, ale prawdopodobnie to kolki. Zycze ci zebys nie musiala plakac zarzem ze swoja corcia. A ty sie jeszcze miescisz w te spodnie biodrowki? Moje byly za ciasne, w 7 tc musialam sobie odsuwac. Chantal, gratuluje sygnaturki)) Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 13:50 balbinko...ja bym juz chciala to wygodne zycie zamienic na mniej wygodne..jedno jedyne co wydaje mi sie bardzi ciezkie w pierwszych miesiacach macierzynstwa to brak snu a ja kocham spac i musze spac moje 8 godzin minimum bo inaczej bardzo zle sie czuje lacznie z mdlosciami i ogolnym brakiem zainterswania czymkolwiek, moge nie jesc ale spac musze, chantal no piekny nowy wąteczek oby szczesliwy dla nastepnej ze spodeczkiem cukru ja dziewczyny po tescie porannym negatywnym , porostu moj organizm zwariowal po wakacjach , ale juz mi tak robil wiec nic nowego, panowie powoli koncza mi kuchnie ..i mam sajjjjjjgon i ogolnie jestem rozbita brakiem checi na cokolwiek. mam nadzieje ze u was lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 13:52 i ja jestem. Huuuuurrrrra Urlop sie zaczal i bycze sie do przyszlego piatku) Dzis jade do rodzicow. Wracam jutro wieczorkiem i moj. G. wraca od Szwedow ))))))))))) Milego dnia! Ide sie szykowac. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:00 zauważyłam dziś w toalecie, a później na bieliźnie lekkie plamienia. Nie mam pojęcia co to i dlaczego. Nie chce dzwonic na razie do lekarza. Czy któraś z Was może miała plamienia w II trymestrze? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:20 Jutka - nosz kurde - biez kom i dzwon do Fuchsa. Pójdzie, sprawdzisz i nie bedziesz sie stresowac. Może to tylko jakies naczynko pękło, albo nadżerka, ale żadna z nas nie jest ginem i nie powie Ci co to jest!!! Po to masz gina, żeby był wtedy kiedy go potrzebujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:28 Wróciłam z wizyty u gina. Miałam iśc dopiero po weekendzie, ale pan doktor poinformował mnie z samego rana sms'em, że wyjeżdża w dolomity i wraca za 10 dni Z nowości - Maciej waży 2700 i szyjka nadal trzyma. Mamy stawić sie w dwupaku za dwa tygodnie. Zaraz wróce, bo musze isc do sąsiada, bo cos zle sie czuje - sąsiad nie ja. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:37 Tatanko, super, ze wszystko ok.Fajnie, ze on teraz jedzie, a nie w terminie twego porodu.A przynajmniejdzięki temu bedziesz miała swego ginka przy sobie Wróci wypoczęty i zobaczysz jakie ci jazdy na porodówce urządzi.Maciej musi jeszcze podrosnacZatem zaklinamy od dzisiaj twe dziecię, by do kwietnia wytrzymalo w brzuchu u mamuni! Balbiniątko Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:27 Jutko, mnie gin poinstruował,po ostatnich akcjach, ze trza natychmiast dzwonić( własnie w II juz nic nie powinno być) gdy sie takie plamienie robi.Ginek zrobi ci usg.Zatem kochana, dzwon do swojego, to sie uspokoisz.Może ci jakies naczynko peklo i dlatego u mnie najprawdopodobniej tak bylo , bo sprawdzał dokładnie łożysko i od razu odetchnęlismy z ulgą, krwiaka tez nie bylo. Lepiej sprawdzic, niz potem sobie w brode pluc i być uziemionym w lóżku na długi czas. A...i powinnas sie spodziewac pierwszego pytanka czy sex byl wczoraj lub dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:29 I jeszcze jedno, jutus, trzymam kciuki! Dzwoń serce, proszę cię! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:34 zadzwoniłam, niestety mój lekarz wyjechał, ale kazał mi poleżec i obserwować. ja uważam, ze nic wielkiego się nie dzieje, nie pójde dziś na cwiczenia tylko prosto do domu. Jesli coś sie będzie działo, pojade na IP. Ruchy Małej czuję, nic mnie nie boli, choc teraz to mam wrażenie, ze trochę brzuch, ale obiecuję, ze jak tylko zauważę coś niepokojącego bardziej to poszukam pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Jutka... 15.03.07, 14:37 to moze byc po stosunku. Ważny kolor krwi: jak żywy czerwony kolor to ja bym na Twoim miejscu przejechala się na IP jak najszybciej. Jak brązowawy to bym nie panikowala i obserwowała czy się nie nasila i poczekala do wizyty jak jest blisko. To mże byc pękniete naczynko, ale może byc coś nie tak z łożyskiem. Ja miałam plamienia w IItrymnestrze przy Tośce, nic powaznego to nie było, ale przy okazji zdiagnozowali mi rozwierającą się szyjkę, więc dobrze się stalo, ze na IP pojechałam. k. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka... 15.03.07, 14:43 to nie po stosunku, bo go nie było od kilku dni i plamienia sa brunatne, nie krwawe. poobserwuje do końca pracy, jesli będzie ich więcej albo nie ustaną to pojadę. Dziękuję Wam za troskę... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutka... 15.03.07, 14:44 Zatem lez plackiem i tylko na siusiu.nospe sobie zapodaj i meliske tez , bo pewnie strasznie sie wystraszyłaś.Szkoda, że ginka akurat nie maNo własnie, bebelek jak zwykle opanowana i o kolor sie zapytała, a to ważne. Masz w domku tampony? Pomoga ci sprawdzic co i jak. A...moze jednak urwij sie dzis wczesniej z pracy a na jutro urlopik weź. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Jutka... 15.03.07, 14:47 spierdzielaj z tej pracy , ale mi to już! Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Jutka... 15.03.07, 14:59 cudowany komentarz!!! strasznie mi sie spodobal )) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jutka... 15.03.07, 14:48 Jesienna-mam nadzieję, ze Ci minie zły nastrój. Może weź psy i poszalej na dworzu? a jakbys chciala na jakiś spacer towarzystwo to my się chętnie piszemy) Pitus-zapomniałam, ze wy macie ten cud spiworek)) jak bys Zosi jeszcze kombinezon w to włożyła to by sie bidas ugotował. Załuję, ze nie kupilismy tego śpiworka( no, ale nie było jak... nic to, przy następnym zakupimy)) Althea-do końca trzeciego miesiąca już blisko, więc wkrótce będzie lepiej. I mnie też wycie Tośki czy Tadka zawsze rozmontowuje totalnie psychicznie. Współczuję Ci więc z całego serca i kciuki zaciskam by szybko było lepiej. Marudka-a więc będzie Błażej) fajnie)) coś chcialam napisac do Megi, ale zabijcie mnie nie pamiętam co(( k. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Pituś! 15.03.07, 14:54 Daj prosze, Dobra duszo, namiary na taki śpiworek, bo nam na zime przyda się coś dobrego dla Macieja Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pituś! 15.03.07, 15:26 Tatnko, nie wiem czy Ci sie przyda ten spiworek, wszak Maciej wiosenne dziecko a na przyszla zime moze do czegos innego juz go wsadzisz. Spiworek - ostrzegam - jest drogi, szczegolnie jak trzeba kupic tyle innych rzeczy. Gdzies go chyba mozna znalezc taniej niz w tym linku. Jednak uwazam ze jest wart swojej ceny. Ja w sumie Zoske dosyc czesto wozilam na spacery bez kombinezonu . Poza tym nawet jak ja ubralam za cieplo (co mi sie zdarzalo na samym poczatku) to i tak nie byla zgrzana. www.amko.com.pl/index_sklep.php?f=oferta_lista.php&a=%3Fid%3D110 Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pituś! 15.03.07, 15:44 Witam! Jutko, dziewczyny dobrze mowia, obserwuj i skonsultuj dla spokoju ducha! Bebellku, miodzik trojniak polecam na smutki: P. Zaglobie cyrulik "miod pic zalecil, zeby mu melancholie od glowy odciagnelo" Ze smaczkow trylogicznych jeszcze Wam powiem, ze kniahini Kurcewiczowa suknie mialA ze splowialego cycu (!?) Althea, wspolczuje placzow malutkiej. Kasiu, gdzie jestes? tez kuracji miodowej potrzebujesz? Sciskam mocno! Wczoraj montowali nam przez pol dnia markize na balkonie - mam nadzieje, ze dzieki temu latwiej bedzie przetrzymac upaly. Monia, buziaki dla spiocha! Mam nadzieje, ze wiecej sensacji nie bedziesz wzbudzac! Yskyerko, a na jakim Ty kursie? Matalko, gratuluje kursu na prawo jazdy! nie pamietam, co jeszcze Aha, jeszcze beta komus ladnie przyrasta, ale nie pamietam, komu ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 14:32 Jesienna, my chetnie rezygnujemy z takiego życia...troche sie tylko boje jak to z tym snem będzie, ale ja jestem przyzwyczajona do 5-6 godzin snu od wielu lat Teraz tylko taka rozpuste mam..i widzisz...przed 23 nie moge zasnąc... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 14:39 Juz jestem.. Jutka daj znac co powiedział gin!!! Nie pamietam co czytałam w poprzednim poscie... Miała zapytac sie dzisiaj Anetko ile kosztuje to IUI, ale maja tam straszny bałagan i cos dzisiaj wszyscy naminowani chodzili, wiec szybko sie zmyłam...paranoja, co sie dzieje w tych szpitalach... Channtall - gratuluje pierwszego pocianowego wątka i suwaczka!!! Gałganie - klapsa wirtualnie strzelam i przesyłam buziaki. Fantaisie - nosz nie poznaje kolezanki... Kochanie, pisz cos do nas, bo zaczynam sie martwic... Melbus - mam nadzieje, że dzisiaj lepiej spałas i nie stresujesz sie juz tak obroną!!! Będzie dobrze!!! Megi - zdrowiej szybko Kochana. Juz nie pamietam co miałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 14:56 Channtall-gratuluję udanego debiutu)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Krótkie info o Łusi 15.03.07, 15:01 Malutka ładnie przybiera, waży juz sporo ponad dwa kg. Wyrasta tez już z takich wcześniaczych ubranek od Bombymoniki. Niestety nadal ma okropne problemy z oddychaniem( i jakoś nie może tez załapac jedzenia z butelki. Krztusi się, dusi, przestaje oddychac. Lekarz zalecił więc odstawic butelkę na kilka dni. No, i póki co o wyjściu ze szpitala nie moze byc mowy... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 15:18 Kurcze, ta mała ma ciągle pod górkę.Super, ze ubranka po Magdusi juz sie robia za ciasne Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 15:23 Biedna łusia - szkoda że jeszcze nie może iść do domku. Ale kłopoty z oddychaniem to może wina jeszcze ogólnego osłabienia organizmu - ważne że przybywa na wadze i wyrasta z ciuszków ) Będzie dobrze!! Jutko -moja bratowa tez miała plamienia w II trymestrze ale nie było to nic groźnego, jednak do ginka poleciała sprawdzić. A ja mam schizy że jak pojadę do ginka to nic nie znajdzie i stwierdzi że ja wcale nie jestem w ciąży... Byle do poniedziałku.. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 15:37 ja najbardziej sie boje ze jak bedzie usg w 12-13 tyg to lekarz powie ze "ciaza" sie nierozwija....... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 15:47 Chantall - przytulam mocno - to wiesz co? jak się będziemy razem bały to będzie nam raźniej )) Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 16:06 chantal i erga zadnego czarnego myslenia...wysylajcie dziecku dobrą energie, niestety nie mamy wplywu na to co moze sie zdarzyc, trzeba prosic aniolki i ufac im ze coklwiek sie zdarzy damy sobie rade , usmiechajcie sie do woich mysli i nie stresujcie usg tylko pomyslcie ze idziecie podgladac wasze male kropeczki w koncu po tylu trudach zaluzylyscie na nie, i niedlugo bedziecie nam pisac ze a to nie chca jesc, a to za duzo spia etc za kilka miesiecy spiszki wozki i skladanie lozeczek zobaczycie jak zleci a my tu bedziemy sie od was uczyc tatanko juz za kilka dni spojrzyc w oczy swojego maluszka cudna swiadomosc...bedziesz sie zastanawiac, moje one są czy Jego..i w każdej minucie życia maluszek bedzie zalezal od ciebie i ciebie bedzie potrzebowalech... balbinko 5-6 godzin przez wiele lat to ja bym juz byla swoim wlasnym cieniem bebellku dziekuje za zaproszenie na spacer pewnie skorzystam niedlugo ale dzis sprzatam, to najlepsze na smutki, jak sprzatam to mi sie robi czysciej na duszy choc ja balaganiara jestem straaszna, agdzie ty mieszkasz kochana ze mnie na spacery wyciagasz? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 17:01 Jesienna- to masz taki sam sposób na smutki jak ja)) ja do tego jeszcze słucham swoich ulubionych płyt i zagryzam w przerwach batonikiem. I ja tez z tych raczej bałaganiących)) a mieszkamy na Dolnej, ale na Pola zawsze chętnie dojedziemy, a Ty tez nie masz daleko)) Potworsik- no miód nie był by zły)) i na oleum dobry)) tylko Teddy mógłby na to źle zareagowac. I mam nadzieję, ze lato bedzie z markiza znośniejsze)) Erga, Channatll-Jesienna fajnie pisze) tego się trzymac Laski! k. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 16:24 Szkoda że Łucja nie może jeszcze wyjść do domu ale dobrze ze mino problemów rośnie. Dzielna kobietka z niej, oby już się z tego wszystkiego wyplątała. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 bebels;-) 15.03.07, 17:15 wyslij mi no tu waszych pare zdjec zebym wam sie przyjrzala jak wam z oczu patrzy mozemy sie umowic w lazienkach ktoregos dnia bedzieie miec blizej a mnie to obojetne, twoja mala ksiezniczka zakocha sie na zaboj w moim najmlodszym psiaku wszystkie dzieci przez to przechodza bo on wyglada jak reksio no i jest niewielki acz skoczny i kradnie cukierki nawet jak sa juz w buzi on uwielbia dzieci robi sie wtedy taki milusi, delikatny Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: bebels;-) 15.03.07, 17:17 Buuu A ze mna Bebell juz nie chce chodzic na spacery Mimo ze od czasu do czasu sie niesmialo przypominam(( Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: bebels;-) 15.03.07, 17:31 to musimy sie wybrac we trzy + skarby w jakis sloneczny dzien byleby ciut cieplejszy niz dzis bo ja zmarzlak Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: bebels;-) 15.03.07, 17:34 pitus czy mowil ci ktos ze masz piekne nazwisko Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: bebels;-) 15.03.07, 18:00 A tak w propos spania - przyzwyczaisz sie. Ja tez taki spioch ze druguego takiego ze swica szukac!!! A jakos funkcjonuje. Jest ciezko, ale lepiej niz myslalam Choc staram sie w miare mzoliwosci kimnac z Zoska w ciagu dnia, musze korzystac poki dziecko chce spac Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: bebels;-) 15.03.07, 18:53 Laski z tym spaniem to nie jest tak zle bardziej mnie meczylo wstawanie na sikanie w ciazy. Jakims dziwnym trafem obudzona o 4 nad ranem zupelnie vnie czuje sie zmeczona. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 ... 15.03.07, 19:13 pitu znam nazwisko twoje bo jak wysylasz maila to nazwisko sie pokazuje takie z dlugimi uszami Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: ... 15.03.07, 19:28 Jesienna- wyślę dzis wieczorem, dostaniesz nas w przekroju) Pituś-ja nie chce??? ja??? ja chce, tylko Ty po jakiś karfurach się rozbijasz) zmówimy się po weekendzie)) a mi się nie pokazuje. Pituś znamy się szmat czasu a ja nie wiem jak ty masz na nazwisko)) Tadek lezy na brzuchu. Tośka leży na brzuchu. Tadek jest w doskonalej formie. Tośka jest w doskonalej formie. Matko jedyna jak ja je pousypiam?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ... 15.03.07, 19:45 Jutka, mam nadzieję,że wszystko ok!!!!byłas u lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ... 15.03.07, 19:52 Dobry wieczor kochane Jutka!! bylas u lekarza???? jak sie czujesz????!!!! Pitus ze mna Bebelek tez na spacery nie chce chodzic i nawet do mnie juz nie pisze postow, dzis byl pierwszy od dawna!!!!! ((( PP Dzielna Lusia, kawal baby z niej juz! a z oddychaniem sobie szybko poradzi! nie mam innej opcji!!! Chantal fajny tytul i ladna sygnaturka. i zadnego czarnowidztwa!!! Erga to do ciebie tez!!! Ergus szkoda ze tak zle znosisz jazde samochodem myslalam ze cie w w-wie wysciskam no nic jeszcze zdaze Gruba!!! klaps i calusy dolecaly. poglaszcz Macka i przypomnij mu o codziennej dawce kopniakow dla matki o Potworsik zajzal z nad Trylogii. mam nadzieje ze markiza pozwoli ci przetrwac upaly! a za to nie pamietam, to sie obrazam i nie wiem co jeszcze .... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: ... 15.03.07, 19:55 No ja nie wiem o co chodzi z tymi uszami Bo mi sie moje nazwisko nie kojarzy z uszami, a w poczcie gazetowej nie mam chyba wpisanego nazwiska zeby sie pokazywalo, a zreszta chyba mam konto zalozone na jakies wymyslone dane. Jak je zakladalam to nie zdawalam sobie sprawy ze bede je tak mocno ekspoatowac)) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: ... 15.03.07, 19:58 Eksploatowac. Bebell, jak pojdziesz ze mna na spacer to Ci powiem jak mam na nazwiskoAle po weekendzie to ja chyba jade na Slask na tydzien. Mialam jechac dopiero za dwa tyg, alechyba pojade juz teraz bo potem musze byc w Wawie. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: ... 15.03.07, 20:06 pitus nie wiem czy pomerdalo mi sie przez wino ktore sącze ale wydawalo mi sie przy twoim mailu widze nazwisko Krolik)))a teraz go nie ma hihihihihih nie wiem, czyje sie jak Alicja w Krainie Czarów Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: ... 15.03.07, 20:25 Krolika widzialas pewnie przy Lirio, ale to tez nie jej nazwisko Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: ... 15.03.07, 20:08 Dobry wieczor ! Niestety nawalil nam laptok i do przyszlego tyg jestem odcieta od swiata . Teraz korzystam z firmowego laptopa meza i mam nadzieje, ze co wieczor bedzie przynosil zebym mogla Was poczytac i cos skrobnac. Caly dzien spedzilam dzis u kolezanki. Najpierw bylo tradycyjne sniadanko, a pozniej ploteczki , wiec dotarlam do domu wieczorem i malz zostal bez kolacji . Na szczescie w takich sytuacjach nigdy nie marudzi. Humor mi sie poprawil, bo i slonko zaswiecilo i mnostwa komplementow sie nasluchalam od kolezanek, z ktorymi nie widzialysmy sie od dluzszego czasu . Poza tym jedna jest w 12 tyg ciazy i taka byla szczesliwa, ze az milo popatrzec . Jutro rano moja bliska kolezanka ma cesarke, wiec juz teraz jestem cala odekscytowana. Mam nadzieje, ze wszystko pojdzie ok. Bebell, przepraszam za szatynke , przeciez jak nic na tych zdjeciach jest ciemna blondynka . Musisz mi wybaczyc, ale pisalam juz wczesniej ze cos mam ostatnio z oczami . Ja na porodowke jechalam w swoich przedciazowych biodrowkach. Mialam okres, ze nosilam spodnie z pasem, ale potem zaczal mnie wkurzac, poza tym zrobilo sie tu okropnie goraco (rodzilam w maju), wiec wrocilam do starych spodni i bylo mi o wiele wygodniej. Bielizne tez mam niska i jedyny problem byl po cc, bo wszystkie gateczki konczyly mi sie na wysokosci ciecia . A w niedziele przychodzi kuzyn mojego meza z rodzinka. Maja 7-misieczne blizniaki - chlopca i dziewczynke, wiec nasz synus bedzie caly szczesliwy, bo bardzo lubi dzieci . No nic, uciekam, bo mam dzis wymieszane. Przepraszam, ze tak egoistycznie. Mam nadzieje, ze te plamienia u Jutki juz minely i jest ok. Dobrej nocki ! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 melduję się 15.03.07, 20:27 w domku, wyleżana i nakarmiona, zaraz pęknę plamień więcej nie ma, więc nie leciałam do lekarza, myślę, ze to było jednorazowe coś. Jesteście kochane Jesienna to nazwisko to coś mi się zdaje należy do Lirio nie do Pitusia, bo to ona ma zwierzątko w nazwisku i wysyła foty z prywatnego maila. Musze napisać uzasadnienie do sądu na praktykę, inaczej za nic nie zwlokłabym się dziś z łózka więc będę tu z Wami jednym okiem Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: ... 15.03.07, 20:29 Mavikaa zazdroszczę Ci tylu okazji do spotkań i plotek nie dość, ze towarzystwo międzynarodowe, super żarełko to jeszcze tak ożywione życie towarzyskie Nie pomyślałabym, ześ na obczyźnie super! a te Twoje koleżanki też nie pracują? Co robią Polki w Turcji? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: ... 15.03.07, 20:44 A ja sobie musze pojeczec... wybaczcie. Marysia sie dzisiaj ciagle wkurza przy cycku, ryczy ciagle. Ona w ogole ciagle jest niezadowolona... ma bardzo malo takich chwil kiedy nie spi i nie placze. Wykancza mnie to... co ja zle robie??? Jak ja jej moge pomoc??? I w ogole wydaje mi sie, ze ona za malo spi. W nocy spi dlugo, pozniej rano jeszcze troche, ale po poludniu spi tyle co na spacerze. Pozniej przysypia czasami troche na rekach, ale zaraz po odlozeniu do lozeczka sie budzi i od razu jest ryk. Ona najpierw zaczyna sie drzec, a dopiero potem otwiera oczy... Zle mi... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: ... 15.03.07, 20:56 Althea, jeszcze troche. Zoska tez ten typ. Sypia wlasciwie tylko na spacerach i to co pospi przy jedzeniu. Popoludniami sie z nia klade, jak sie kolo niej poloze to troche pospi dluzej a i ja na tym skorzystam. Wrzeszczy zawsze z zamknietymi oczyma, a nasze karmienie ostatnio to juz legenda. A Twoja Marysia to jeszcze malenstwo, musisz jeszcze troche wytrzymac i naprawde niedlugo bedzie lepiej)) Buziak dal Ciebie i nic nie robisz zle. Po porstu male dzieci tak maja i juz. Nie martw sie i nie podchodz do kazdego jej ryku "osobiscie" (odezwala sie madra...) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ... 15.03.07, 21:35 Jutka, ja cie proszę, leż jak najwięcej! Pitus, dobrze, ze wy sie z nami dzielicie takimi wrażeniami....następnym bedzie lżej. Marudzia, ty więcej pisz i nie marudź))OBIECAŁAŚ częsiej sie odzywac i co!!!! Ant, pewnie znowu w pracoholizm wpadła , a potem znowu nam padnie Hortiko, jak Tomuś? Stokrocia tez mogłaby sie odezwać...o enterku nawet nie wspomnę..zakopała nam się biedaczka w smutki Przed Lalisia i bebelkiem trudne chwile rozłaki z pociechami.Podobno rodzice bardziej przezywaja niz dzieci...a ja do przedszkola nie chodziłam, nie chcieli mnie przyjąc, poniewaz dziadek byl rolnikiem... Mawiko, mam nadzieje,że laptopik szybko zostanie naprawiony. Chantallprzypomniała mi o obowiązku słania fluidków ciazowych....wiele lasek jeszcze tego nie uczyniło... Jesienna...a jak potem łazienka ładnie wygląda...zero nalotu, zero kamienia)) A robota az sie w rekach pali i człek nawet nie wie, kiedy chate wylizał)) Znamy te sposoby, znamy Szkoda, ze tescik nadal negatywny, ale póki @@@ nie ma, póty jest nadzieja! Misia, zuza, buziaki! Fantazyjna pewnie znowu spi...mam nadzieje, ze nie miała dzis atrakcji nietoperkowych. Ergus, zatem wam sie powinna trafic dziewuszka, wszyscy beda zadowoleniGdzie ja mam głowę!Przeciez ty pisałas o siostrzeńcu...no tak, wybacz. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ... 15.03.07, 22:59 Balbinko - ja chcę chłopca!!! I mamw brzuszku chłopca i tej wersji się trzymamy ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ... 15.03.07, 23:08 Monia, tego mi brakowało;PPPPPPP Erga, chłopak, mówisz....hmmmmm....zobaczymy ja ostatnio zaczynam trafiac z przepowiedniami Balbinko, a kiedy obrona?jakos szybko u Ciebie to idzie-ale to chyba trochę inne zasady... Ma ktos jakies fajne szablony prezentacji w power poincie? Bo wiecie, dobry szablon to podstawa;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ... 15.03.07, 23:19 Melba, inne , poniewaz to tylko podyplomówka a nie taka powazna sprawa jak u ciebie.Nam na tydzien przed obrona jeszcze egzaminy robiąGorzej, jak ktos sie ciachnie..to ja nie wiem , co oni wtedy wymyslą...ogólnie to wielkie burdello, a ja czegos takiego nie trawię.Jesli zdam egzaminki, to bronie sie 31 marca. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ... 15.03.07, 23:12 Erga, no wiesz jak bedzie dziewuszka , a ty jej nie bedziesz chciała..to my z checia przygarniemy Stary , dobry Piaget...tez nas tym mordowali... Potwors, prezesowa ma racje za mało o sobie za malo piszesz. W jakim kolorze ta markiza? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ... 15.03.07, 23:18 Althea, kurczaki, no szkoda mi Was skoro Ty, taki wzór opanowania i spokoju , płaczesz... Sciskam Was obie... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ... 15.03.07, 23:20 Bebell, Sakryszewski jest okgdybyście kiedys zabładzili w te rejony, to ja się chętnie podłączędaleko nie mam, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ... 15.03.07, 23:22 Balbinko, Ty mi nie mów,ze to powazna sprawa, bo się zesrtesuję znowu!To tylko obrona, recenzje dobre, więc 'pro forma'trochę pogadam, pokażę prezentację, zadadzą mi 3 łatwe pytania i już! i tej wersji będziemy sie trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ... 15.03.07, 23:23 Melba, inna opcja nie wchodzi w grę!!! i już!!!!!! Erguś, jak chcesz chłopca to ja już zaczynam trzymać kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ... 15.03.07, 23:35 hahaha - balbin ko - tak łatwo dziewuszki nie oddam )) I wcale nie będę się martwiła że to dziewczynka, choć zawsze mówiłam że mogłabym mieć samych synów. Melbuś - masz jakieś przeczucia?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ... 15.03.07, 23:37 Melba - tej wersji się trzymamy bo tak będzie!! 3 łatwe pytanka i tytuł na całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka ło matko! 15.03.07, 20:22 Spuścić was na dwa dni z oczu, to nowy wątek założycie. Właśnie wróciłam i padam, więc dziś już nie doczytam, co tam u was nowego. Chciałam tylko zameldować, że żyję i mam się nie najgorzej. Miłego wieczoru! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Jesienna i Chantall 15.03.07, 20:32 proszone sa o przeslanie mi swoich zdjęć! Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Jesienna i Chantall 15.03.07, 20:38 nie Lirio to pani Nowak ..nie wiekm skad ja wzielam tego królika zaraz ci cos puszcze Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jesienna i Chantall 15.03.07, 20:44 sprawdziłam w poczcie, ze Lirio faktycznie nie ma królika w nazwisku, ale ma w loginie poczty Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Jesienna i Chantall 15.03.07, 21:02 zdjeia ktore wysylalam ma na kompie pracy, wiec prosze zeby ktoras z was poslala jutce zdjecia me )) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Jesienna i Chantall 15.03.07, 21:06 Jesienna i Channtall- posłałam foty. Althea- Finka dobrze prawi. Przytulam mocno*** Maruda-Ty czytaj dokładnie posty lepiej, bety gratulowalam, o lekarzu się wypowiedziałam więc nie ściemniaj, że ja do Ciebie nie pisze))*** Finko-no, to głupio z tym spaceram( bo ja jutro nie moge a so i nd w szkole jestem Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Jutka... 15.03.07, 21:20 Cholera, musze jeszcze skoczyc do kolezanki z pracy jakies dokumenty zawiezc (jutro ostatni dzien urlopu macierzynskiego...) a chlop jak na zlosc w prac dzis kibluje. chyba w srodku nocy pojade. No nic, o tej porze to przynajmniej drogi puste. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Jutka... 15.03.07, 21:24 bebel dzieki za foty, sliczne. zwlaszcza tosia1 jak patrze na takie male dziewczynki to zawsze sie zastanawiam jak wygladalaby moja Dagusia...... Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Dobranoc 15.03.07, 21:42 ide sie walnac do lozeczka. Małz w pracy,a ja id poleniuchowac. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Ło matko 15.03.07, 22:05 Popieram Yskierkę tylko was z oczu spuścić. No i dobry pomysł żeby Chantal wątek założyła. Zdemaskowałyście mnie z tym królikiem hihihihi Wróciła właśnie do domu padnięta, jem sledzie i idę spać *** A małżon ju ż mnie wygania to za wiele nie poczytam. Jutka mnie tylko wystraszyła. Jutka pilnuj sie i może na razie rzeczywiście odpuść te ćwiczenia. A ja dostałam L4, ale jutro jeszcze pójde do pracy, tylko nie wiem czy coś powiedzieć szefowi czy nie?? A poprosiłam żeby na L4 nie było jeszcze B żeby nie zapeszyć, stracę na tym parę groszy ale.... przy mojej pensji to rzeczywiście niewiele Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Wieczornie!!! 15.03.07, 22:19 Kochane!!! jestem w domku i nareszcie siadam, żeby Was poczytać niestety mój laptop padł jak się tylko zalogowałam, więc mam teraz kobyłę P. Melbuś, gratuluję spadających spodni!!!! jestem pod wrażeniem ale szczerze mówiąc to życzę Ci w najbliższym czasie ostrego tyciaDD I nie wiem jak możesz mieć tylko taki atak paniki??? przecież to tylko dwa tygodnie)) buziaki wariatko))) I nic już nie mów o spaniuPP mogę cały czas)) i ciągle mi mało, a jak mnie dopada to idę po ścianie do łóżka i jak już przyjmuję pozycję horyzontalną to spię w locie)) i torebki lotnicze mi polecasz maupaDD Erguś, Ty nie masz płaskiego brzuszka???? ja nie mogę!!! dziewczyny macie hopla a co do sygnaturki to dzięki za linka, ale tempo działania mojego komutera skutecznie zniechęciło mnie do robienia... A co do norm to ja się gubię(( już sama nie wiem jak mam patrzeć... jeśli miałam tydzień temu 26tyś, to jak to tydzień ma być??? I bardzo się cieszę, że byłaś u doktorka!! i że tak pozytywnie super Kochana! a 19 zbliża się wielkimi krokamiDDDDD I staram się rozsądnie pracować, docent zwolnienia nie daje po prostu jak szkoła to nie koncert itp. ale czasami cięzko jest, zwłaszcza jak pawiuję)) dzisiaj się przez to spóźniłam do szkoły. Ale dzieci wyrozumiałe i tylko się pytaję bardzo mdli) Yskyerko, mam nadzieję że dostałaś zdjęcia Jutki ode mnie A jak robisz sernik na zimno z jogurtów?? podziel się... i super, że możesz jeść, czyli co naleśniki???? Balbinko, ja kiedyś słyszałam że mleko wywołuje zgagę i błędem jest właśnie zapijanie zgagi mleczkiem. Spróbuj jeść może serki, jogurty.... ogólnie przy zgadze nalezy jeść rzeczy zasadowe, ale w moim przypadku to o kant potłuc te zasady Co do krwawienia dziąseł, to chyba brakuje Ci jakiejśc witaminki, ale nie znam się na tym, więc siedzę cicho.. I fajnie, że młode tak kopie niech się wprawiaDDno i cieszy mamusię)) A pieski radośniki są boskie ja wten sposób zgranęłam Karusię też tak się cieszyła i mi serce do niej odpadło na całego! i chyba jest taka rasa to nie uczula... Ja myślę, że przybieranie to naprawdę bardzo indywidualna sprawa i nie ma co się zbędnie nakęcać, tylko jeść na co ma się ochotę!!!! a na mięcie jest też napisane, że w ciąży kobietom polecają. O odrabaniu interesu nie słyszałam!!! ale miał facet genialny pomysłPP Co do ciuszków to małe rozmiary mają w mothercare, genialne są u nich bojówki)) i nie mają taki wielkich pasów! więc na pewno możesz jej nosić A w ogóle to wiecie, że siedzę w okularachPP strasznie małe mam literki, a jak powiększam to beznadziejnie wygląda Lisico, hi hi hi)) a ja mam dwa psy i kota i żółwiaDDD O podziel się łobuzie gdzie ten sklep???? Gartuluję wejścia w trzeci miesiąc Mavikaa, ja po bananach mam zgagę stuleciaP i teraz najlepiej mi wchodzą migdały, a w ogóle to jak jem cały czas to lepiej. Chociaż od wczoraj coraz częśceij zaprzyjaźniam się z kiblem Bebelku, mój miętki waflu trudno nie być taką przy Tadziku)) Mam nadzieję, że nastrój już boski Ja obstawiałam ogrodzenie w oklicy mięsnego, gdzie wszystkie platkaryPP i też odeszłam w stylu posuwu nogą za nogąPP potem ledwo zdążyłam wysiąść z samochodu, ale doleciałam do kibla u mamy w biurzePP i nie dobijaj mnie zupą ogórkową, w ogóle cały czas ostatnio bym jadła zupy, dzisiaj był krupnik, pierwszy zmarnowany, ale ten wieczorny pozostał:PPP Tatanko niezłe miałaś przygody na IP, ale lekarz genialny i swoją drogą kobieta miała żelazne nerwy:))) Oj Tatanko, to lekarz zrobił sobie w głupim momencie wakacje:( teraz musicie z Maciejem wytrzymać!!!!!! Kotek nie martw się, wszystko jest dobrze! tylko ja ciągle śpię i jak mam wolne to śpię, albo pawikuję:PPPP i nie mam siły na nic tylko łózko mam w oczach!!!! Potwors ja pożerczym spojrzeniem patrzę, że nie piszesz co u Ciebie???? trochę się martwię o Ciebie Słonko:( Markizę zamontowaliście! my się poważnie zastanawiamy na AC, ale to chyba za droga impreza... I Tycja na chwilkę się pokazała... buziaki dla Ciebie i Marcelka! Lirio, dawaj fotki z włoskami. Mi też jest przykro ja kościół jest zamknięty, czasami człowiek chciałby wejść i spokojnie się pomodlić, a tu drzwi zamknięte:( Channtall duże dzięki za zdjęcia:))) śliczna z Ciebie babeczka:))) zaraz będzie rewanżyk:))) I Mavikaa była pewna, że z Ciebie blondynka, a ja wyobraziłam sobie Ciebie z czarnymi, długi, prostymi włosami i taką dużą grzywką:)))) ale dałam ciała:PPP I myślę, że nie powinnaś mieć wyrzytów sumienia! tak naprawdę teraz tylko maleńswto się liczy, a i tak od pewnego momentu będziesz musiała leżeć, jesli dobrze zrozumiałam. Więc spokojnie! a czasmi lepiej wziąć dłuższe zwolnienie, niz cykać po tygodniach,a prywaciarz kogoś sobie złapie na Twoje miejsce, albo samo kogoś zaufanego mu podsuń. Piekny masz suwaczek:) a z brzuszkiem to pewnie jest tak, że automatycznie chronimy swoje dzieci i przestajemy wciągać brzuch:) I ściski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Althea, Marysia to już kawał dziewczyny:))) i pospała na śpiewaniu:))) bomba! trzymam też nadal kciuki, żeby wszystko ładnie zeszło! i nie płacz!!! Kochana, ja Ci nie pomogę:((( może nasze kochane mamy... Megi na śpiew sił już zabrakło, prędzej na jęk:P ale wszystko przede mną:))) I buziaki dla Ciebie, żebyś szybko zdrowa była, to chyba jakiś wirus moja koleżanka ma to samo:( i strasznie ją boli:( Anialm, nie ma to jak ludzka uczciwość:( współczuję takich atrakcji, ciągle chcą człowieka oszukać:( I nie depresjonuj się odstwieniem od piersi, poszukaj dobrych reczy z takiego układu!!! bużka Marudko, jak pisałam beta bardzo piękna! za tydzień na pewno serduszko zobaczysz:))) a szefowa się zdziwi, oj zdziwi:PPPPPP i tyj na zdrowie:) Jaaniu, a to pech z zalaniem:( trzymaj się. No i pewnie, że Ci zyczę tyle samo startów co i lądowań:))) baw się super:))) Fuj, fuj, fuj!!! P. lapto jest brudny:PPP mam brudne palce, fuuuujjjjjjj!!!!! Pkanetko, cieszę się że Karola zdrowieje:))) że mężuś przekonany:))) i że spotkanie było takie fajne, no i że Tatanka nie urodziła:PPP Jutko, fajnie że masz humorki:))) i też mnie dobiła prognoza pogody na weekend:( liczyłam na piękną wiosnę, chociaż na roboty w ogródku nie mam co liczyć, bo nasz ogród wygląda jak okopy:PPP przez to nawadnianie:PPP I cieszę się, że biegasz na gimnastykę, na pewno lepiej się będziesz czuć:))) Wcianaj też sobie czekoladkę:)))) smacznego:))) ja dzisiaj pogoniłam uczennicę po princa:))) Poruszyłaś ciekawy temat:) staniki:))) coś mi się wylewa:PPPP Mam nadzieję, że zaraz doczytam że wszystko jest ok, że plamień nie ma. Może na tej gimnastyce coś się naruszyło??? trzymam kciuki!!!!! na ten ból może nospa Ci pomoże... uff własnie przeczytałam, że plamienia się skończyły. Co do spotkania to ja pamiętam, mam tylko pytanie jak wygladasz z czasem tego 30-tego? Lalisiu to dobrze, że @ przyszła:) i trzymam kciuki za poszukiwania niani a także działki:))) takie 1000m są fajne:))) i poszukiwania butków, oby jak najkrócej były potrzebne! i widzę, że do pracy wracasz.... ale termin dośc trudny dla Was:( Pituś, napoleonka jest teh best:))) i pewnie, kiedy jeść jak nie teraz! potem dietka bo alergia, bo to.... więc cieszyć się i jeść:))) ja ze wstydem się przyznaję, że postanowienie postne poszłooooo.... ale na pociesznie dla Balbinki jak się z tego spowiadałam to ksiądz mi powiedział, że grzechem jest odmawianie sobie jedzenia w ciąży, bo to jakby dziecku się odmawia! I ja nie widziałam Cię z obnażoną piersią, no nie:PPPP Możesz coś więcej napisać o tej gimnastyce dla brzuchatek? Grzebanie w ogrodzie jest bardzo miłe:)))) a zimny chów to jest to co tygrysy naprawdę lubią:) Jesienna, ach te nasze organizmy! wystawiaj ten cukier! i domyślam się, jaki sajgon masz w domu:P i nie dawaj się smutkom, sprzątaj sobie radośnie:))) ja kocham sprzątać, układać, polerować:))) aż się rozmarzyłam:))))) Matalko, super ż Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:30 Ciekawe czy któraś to w całości przetrawi)) A jeśli kogoś interesuje to u mnie tak: paw goni pawiaPP mdli cały dzień i nocPP sikam ja opętanaPP a piję jeszcze więcej więc widać zależność picia od nerek)) jestem gruba i jak to powiedziało moje wdzięczne dziecko taka szeroka w brzuchu i, że biust przy brzuchu wydaje się mniejszy niż zwyklePP Wczoraj w nocy mój ukochany mąż bawił sie po warszawskich klubach)) wrócił po 4 nad ranem ale byłam dzielna i nie wyrzuciłam go z łózka, gdyż twierdził, że to w ramach pracy))) ale fakt jęczał okropnie jak miał iśc Zwierzyna od kilku dni śpi już na mnie i jest walka kto bliżej mnie Ogród mamy jak okopy co wzbudza szaloną sensację u naszego kota, który pokochał spacerki po tych korytarzach)) ale powoli juz zasypują, więc Funio ma rozpacz w oczach Na przyszły tydzień umówiłam się z architektem ogrodów, ciekawe co wymyśli, to taki mój szalony pomysł, mama jest troszkę przerażona Dzisiaj zastrzryk miałam zrobiony igiełką nr "9" cokolwiek by to nie oznaczało)) było cholernie długie)) i dziw że nie wylazło z przodu)) ale podobno głebiej progesteron wchodziDD nie wątpię, że głębiej))) W weekend gram gęsinę, czy ktoś się wybiera???? Bardzo dziekuję za zdjęcia Magdusi! przeżyłam szok, że jest to taka duża dziewczynka)) a jaka śliczna)) ps. ze mną nikt nie chce chodzić na spacery.... Kiedy jest spotkanie z Chrumpsikiem???? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:30 No tak ja przyszłam, to wszystkie wywiało, rewelacja!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:37 a co sobie będę żalować. P. zrobił mi kanapeczki)) i grzybka z papryczki)) i wygląda to więcej niż smakowicie))) to chyba za tą noc po klubach)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:39 A to bydło!!!!!!!!!!!! nie wszedł cały post, dopiero teraz zauważyłam!!!!! cholera jasna!!!!!!!!!!!! Matalko, super że masz urlop, że mąż wraca))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:41 Dopisuję Łusia pięknie rośnie ale ciągle ma jeszcze pod górkę, ale to tak cudownie silna dziewczynka że ja wierzę, że i te problemy pokona!!!!! Erga, Channtall musimy myśleć pozytywnie!!! buziaki dla Was!!!!! A Jesienna dobrze pisze)) Mavikaa, smutno będzie bez Ciebie i potem to nadrabianie))) Fajnie, że miałaś taki miły dzień)) i komplementy)) ale się wcale nie dziwię i super macie z tymi śniadankami)) chyba czas kobiety u nas wprowadzić to w zwyczaj)) a latem to już total eldorado)) Yskyerko, widzę że przeżyłaś obłędną godzinę pobudki))) Gdzie Ant, Hortika????? hej co się dzieje????????? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:41 Monia-ales się naprodukowala) ja przetrawilam w calości) i po pierwsze: jak przeczytalam, ze posłałas uczennicę po princa to poszlam po Milky Way'a)) a drugie to chyba Ci się cos urwało, bo na końcu jest Matalko i nie c wiecej)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:43 Brawo Bebelku)) i smacznego)) głupia ta gazeta, nie mieści wszystkiego co popisałam)) pewnie ma mnie dość! Balbinko, chcesz szybciej tyc? to proponuję cztery kanapeczki z papryką o 22:45))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:44 ooo! juz jest więcej)) a czytam Piageta, studia z psychologii dziecka i zaczynam przyznawac rację mojemu M: ten tekst zabije moich studentów)) ciekawe ile maja życ? bo ja mam takich tekstów dla niech więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:42 ja jestem zczytuję twoją powieść fantazyjna generalnie mdlosci zbytnio ci nie przeszkadzaja w egzystencji ale podobno im ich wiecej tym dziecko zdrowsze bomniej toksyn...tak na pocieszenie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:47 Jesienna, też tak słyszałam, więc jak wczoraj truskawki zmarnowałam, to doszłam do wniosku, że były mocno pryskanePP Bebelku, biedni studenciPP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:48 Aaa Jesienna, zaraz puszczę Ci maila z pewnym wyjasnieniem))) no nie wiem czy tak zaraz, gdzie tu jest poczta???????? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:47 Jesienna- i jak nam z oczu patrzy??? nie boisz się isc z nami na spacer?)) i chyba jednak Pola lepsze, bo do Łazienek nie można z psami(( a tak w ogóle to najfajniejszy z parków jest Park Skaryszewski)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:49 Widzę, że coraz bliżej Zielonki jesteście)) to może zaraz u mnie pospacerujecie.... Zabieram się za grzybka z papryczki))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:03 Monia - wreszcie post jak za dawnych dobrych czasow!! Sciski i mam nadzieje, ze pawiki szybko znikna! My tez sie zastanawialismy nad AC po zeszlym koszmarnym lecie i nawet pare wycen zrobilismy, ale ostatecznie postanowilismy w tym roku zobaczyc, czy sama markiza juz pomoze. jak znowu bedzie fatalnie, to na kolejne lato zrobimy klime. Nie chcielismy kumulowac wydatkow, w koncu taka markiza tez nie za darmo... Bebellku, morderczyni studentow! A co fajnego Piaget pisze? Teorie o oleum baardzo lubie, ale jeszcze nie doszlam, juz sie nie moge doczekac Dobrze, ze Lusia ladnie rosnie, szkoda, ze ciagle jeszcze nie jest calkiem OK. Chantall, sciskam mocno! i ja tez o fotki Twe poprosze. Chrumpsiku, jak sie miewasz? Althea, mam nadzieje, ze Marysienka coraz mniej bedzie plakac, a Ty z nia... Buzka! Do Marudki cos chyba mialam napisac, ale jak obrazona, to nie bede ;-P Wracam do mojego skrzetuskiego. Dobranoc Wacpaniom! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:05 Fantazyjna, kanapeczka z papryczka zabiłaby mnie.... ja juz kurka chyba na wodnym kleiku zostanę, ide po nastepna porcje mietki.Gdyby to tylko zwykła zgaga była, ale normalnie rozsadza mi cały żołądek i cały lewy bok. Misia, mój slubny byl dzis u twojej kumpeli po fachu...zgadnij na kiedy ma nastepna wizytke??? Pierwszy wolny dzień byl w lipcu... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:56 Monia, ja tu jeszcze ślęczęKurka, ale cię wzięło z tymi nietoperkami i spaniem.Biednaś Na szczęscie ten etap nie potrwa juz długo..i chyba masz juz jego połówke za sobą Jesli wymioty beda cie bardziej męczyc, możesz dostac kroplówke na wzmocnienie.Tak miała moja psiapsiolka, tylko ona na dodatek nic nie chciała jesc, bo wydawalo jej sie ,ze to bez sensu, a to nieprawda.Dobrze, ze ci druga porcja zupki została w żołądku.Mam teorie, że nietoperek jest bardziej przyjazny po jedzonku , bo te kwasy moga człowieka wykończyć.I tak sobie myslę..moze jakis zapach cie drażni... Ogródek na pewno wyjdzie sliczny,a skoro mama sie troche boi, to niech będzie przy negocjacjach z architektem I juz sobie wyobraziłam twego kocurka przechadzającego sie po drózkachPawełka prosze wysciskac a nie separowac z małzenskiego łoża...nie ma on ostatnio pociechy z zonki, bo mu sie biedna w śpiąca królewne zamienia Uczennice jak zwykle super! A ja czekam na foty zaciazonej brzuchatej fantazyjnej)Dzięki za podpowiedź w sprawie spodni. Jogurcik lub serek jem codziennie.Trzymaj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:02 Balbinko, spokojnie ja jem))) tak się zamyśliłam, że chyba cały czas coś przeżuwamPPP Mama zakazała cokolwiek przenosić ale to chyba jest mało realne.... nic to, pozyjemy zobaczymy! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:25 Potworsik, no jestem ciekawa czy dużo ta markiza da??? u nas njagorzej jest na samej górze i u mamy w biurze. Ciężko czasami wytrzymać. Ale podobno lato ma być deszczowe.... Idę spać, i tak się dzisiaj zasiedziałam Dobranoc Kolorowych snów Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:31 Melba noz doktorat, to doktorat..a nie jakas tam marna podyplomówkaA tobie pójdzie swietnie zobaczysz!Wcale cie nie chciałam zestresować. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Dobranoc!!! 15.03.07, 23:33 Monia, no w końcu, bo już chciałam walizki pakowac i leciec sprawdzic czy, aby nam Ciebie nie podmieniono... Tzn. czy pocian zamiast coś przynieść nie podmienił nam prezesowej, ale już wiem, że Ty to Ty Spadam, bo łózeczko woła... Kolorowych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:33 lato ma byc deszczowe?! a skad wiecie? ja zakladam ze lato bedzie upalne skoro jest ocieplenie klimatu...co do markiz i klim, ja mam super klime ktora zima jest naszym grzejnikiem, chlodzi i grzeje pow ok 80m super sprzet,(nie mamy innego ogrzewania) malo zuzywa energii mamy maly agrtagator dodtkowo na dachu, cala instalacja firmy fujitsu na pilot kosztowala ok 8 tys z zalozeniem, na pewno ogrzeje przynajmniej 100 m i schlodzi tez, ja polecam komus kto nie ma kaloryferow i musi grzec zima a latem chlodzic np poddasze, a wszystkie zapewno spią Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:40 Monia - jestem pod wrazeniem twojego postu!! Uff własnie wypiłam miętową herbatkę i przestało mnie mdlić - jaka ulga ) Ale bliskiego spotkania z pawikiem jeszcze nie miałam Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Piątek 16.03.07, 07:49 Hej Megi!!! Ja zmykam na śniadanko, ale wróce tu szybko, bo spac nie mogę Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Piątek 16.03.07, 08:06 dzien dobry u nas dzien zaczol sie o 5:40. bylismy wczoraj ogladac ta dzialke bo a udalo sie wczesniej wyjsc z pracy ale na mnie odpowiada jednak na sobote lub niedziele kolega ma nas umowic na ogladanie 2 dzialeczki w pszczynie tylko ze mniejszej 900 m2 althea wspulczuje placzu marysi jutka jak sie czujesz?? faktycznie zastanawialam sie z a czy nie isc do pracy od 10 wrzesnia zeby pierwszy tydzien alicji w przedszkolu i amelki u niani jakos lagodniej przezyc. Troche glupie godziny pracy bo od 8 do 16 wiec dzieci caly dzien bezemnie beda Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Piątek 16.03.07, 08:39 Yo! Lalisia-od 10 września- to jest bardzo dobry pomysł! Dacie sobie czas na łagodniejsze wejście) przeciez to dla Was wszystkich duże zmiany będa. A 8-16 to moim zdaniem lepiej niż 9-17) zawsze coś)) idę spakowac najmniejsze ubranka dla Łusi, za godzine przyjedzie po nie Patrycja. do potem k. ps. Yskyerko-posłałam mejla. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Piątek 16.03.07, 08:59 Witajcie moje drogie Dzisiaj z samego rana dostałam bardzo dobrą wiadomość - odpisał mi mój gin i przekazał wiadomość że inseminacja jest bezpłatna. Jestem szczęśliwa bo to wiele spraw ułatwia. Uda mi się, prawda?? Lalisiu - godziny Twojej pracy są wymarzone - ja często pracuję od 9 do 19 - to są godziny w których ja naprawdę cały dzień jestem poza domem i Karola mnie nie widzi Bebellku- o łusi ostatnio wiele dobrych wiadomości nam przekazujesz- zobaczysz że wkrótce i z oddychaniem sobie poradzi - cały czas się o to modlę A ja dzisiaj z Karola do kontroli idę - nie wiem czy jest lepiej - może pod względem braku gorączki - ale nadal kaszle jak stary gruźlik. Martwię się Miłego i słonecznego dnia Wam życzę Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Piątek 16.03.07, 09:27 Cześć, Melduję, że żywa jestem, T. zdrowy w końcu (to info dla Balbinki)! Anetko-super, że inseminacja za darmo, a chłop już całkiem przekonany?! Z płucami Karoli będzie dobrze, zobaczysz!!! Uciekam do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Piątek 16.03.07, 09:28 dzindybry witam w piatek czy ktos moze wyslac me zdjcia do Potworsika? jak juz wspominalam zdjecia mam na kompie w pracy, a dzis zostalm w domu i nie mam mozliwosci wyslania. Anetko na pewno sie uda!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Piątek 16.03.07, 09:34 dzień dobry, słonko świeci i ja nie mogę cos spać. Anetko - dobrze że IUI za darmo - to twój mężuś już nie będzie miał wymówek ) A u Karoli na pewno lepiej - nie martw się. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Piątek 16.03.07, 09:34 Bebelku wczoraj wam napisalam ale widze ze sie nie wkleilo, z oczu calej waszej trojeczce bardzo patrzy , masz racje z tymi lazienkami, przegonia mnie z czworonogiem, jak bedzie cieplutko to wybierzemy sie na pola, moze sie jeszcze ktos przylaczy pkanetko po jakim czasie staran sie zdecydowalas na inseminacje? bo ja sie staram z 15 cykli, i mysle sobie ze po wakacjach sie zdecyduje, narazie wymieniam stare plomby jeszcze z dziecinstwa i robie porzadek generalny u stomatologa, a poniewaz robie to pomalutku zajmie mi to jeszcze z 3miesiace, potem chce sie zaszczepic na zoltaczke, potem badanie droznosci u znajomego ordynatora w rzeszowie..i pewnie bedzie prawie bozenarodzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Piątek 16.03.07, 09:39 Jesienna - a skąd ty jesteś że drożność miałabyś sprawdzaną w rzeszowie?? ja tam miałam histeroskopię i też ordynator ją robił - czyżby szpital im. Chopina? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Piątek 16.03.07, 09:36 Anetka!!!! - piszesz, że gin, czyli ten nasz, tak??? Skoro tak, to ja się BARDZO cieszę!!! Oczywiśćie mam nadzieje, że nie bedziesz musiała podchodzic do tej IUI, bo pocian szybko zreflektuje sie, że niechcacy ominął Jelenią górę!!! Tym bardziej, że wabik na parapecie stoi Całuj od Nas Karolę i mam nadzieje, że lekarz same dobre wieści będzie dla Was miał!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Piątek 16.03.07, 09:41 ojej - na skrzyncemam zdjęcia od Bombymoniki!! Jaka Magdusia już duża!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Piątek 16.03.07, 09:51 Hortiko- tak, tak J. się zgodził A ja jestem przeszczęśliwa ) Tatanko - właśnie o naszym ginku piszę - super gość Trzymajcie dzisiaj kciuki po 13 - kontrola u lekarza Karoli I tak wogóle to już dawno nie pisałam Wam jak bardzo się ciesze że jesteście Kt by mnie tak na duchu podtrzymywał?? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Piątek 16.03.07, 10:06 Witam się z wszystkimi w tak słoneczny dzień. W Poznaniu wiosna trwa i aż się boję, że w weekend będzie inaczej. A jedziemy jutro z samego rana do moich rodziców na Mazury, więc na słońcu bardzo mi zalezy Dzień zapowiada się pracowity, ale w końcu mam przed soboą konkretną robotę a nie łażenie po jakichś sądach i urzedach Jak ja lubie słońcę.... Przepraszam, że nie doczytałam co u Was, ale dzień ostatnio taki krótki. Pkanetko, strasznie się cieszę że iui darmowa, że J. się powoli zgadza i mam nadzieję, że nie będzie Wam potrzebna To ja spadam do paragrafów Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Kwiatki 16.03.07, 09:58 A tak wogóle dzięki Tatance znalazłam sobie temat zastępczy - jak narazie Jak Ola ostatnio u mnie była to zwróciła uwagę na brak kwiatków u mnie w domu - faktycznie - większość wykończył mi remont - a co się nie udało remontowi to jacek dokończył ) Znalazłam w necie dwa poprostu przecudne kwiaty - drakula i nietoperz - i zakochałam się w nich- juz dzisiaj je zamówię i zabieram się za hodowlę To jest nietoperz - images21.fotosik.pl/40/a70bc840c66d88c4.jpg A to jest drakula- images13.fotosik.pl/25/4a5fc1fa4a13c74f.jpg Mam nadzieję że dobrze mi się wkleiło i że będziecie mogły zobaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kwiatki 16.03.07, 10:05 Anetko - a tak przy okazji zauważyłam że twój suwaczek nie wyświetla się tak jak powinien. Brakuje ci przy linku Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kwiatki 16.03.07, 10:06 http / w tamtym poście napisałam jako ciąg i mi znikło - ki diabeł Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Anetko 16.03.07, 10:09 <a href="HTTP://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/95 90/ttc.png[/img]" target="_blank"> a tu wpisujesz tekst który się pojawi </a> Tylko zamien HTTP na http I tekst sobie wpisz jaki chcesz Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 test suwaczka Anetki 16.03.07, 10:10 a tu wpisujesz tekst który się pojawi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: test suwaczka Anetki 16.03.07, 10:11 Tylko zmień sobie tekst - ja tylko zmieniłam litery http żeby sprawdzić czy na pewno będzie działał. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: test suwaczka Anetki 16.03.07, 10:31 Erguś - to dla mnie czarna magia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: test suwaczka Anetki 16.03.07, 10:36 anetko - zmień tylko HTTP na http I tekst jaki chcesz wpisz tam gdzie ja wpisałam "a tu wpisujesz tekst który się pojawi" I tylko tyle - spróbuj w normalnym poście - jak się uda to wtedy wkleisz sobie w sygnaturkę Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kwiatki 16.03.07, 11:25 Pkanetko, ciesze sie, że IUI będzie darmowa! A bedziesz ja miała u niego czy w szpitalu? Z Karolą trza isc do lekarza, kurka, juz myslałam, ze to zapalenie płuc to jakas pomyłka. Ja miałam to zapalonko przy tylko 37 stopniach...a ten kaszel jest po prostu zabójczy i takie zapalenie pluc jest najgorsze, bo organizm nie moze go zwalczyć. Trzymaj reke na pulsie. Kwiatki śliczne Tylko zastanawiam sie jakie sa w hodowli...Na pocieszenie powiem ci, ze nam tez wszystkie padły po przeprowadzce...i nijak jakos nie chca mi sie nowe utrzymać...ki diabeł? Hortiko cieszę sie ,że T. jest juz zdrowy! A domowa Marysia musi miec wychodne... Jesienna, my mamy pod tym wzgledem fajne mieszkanie, że zima jest ciepło a latem chłodno Zeszłego roku tez media ględziły, ze lata nie będzie...a popatrzcie jaką nam extra tempke przyroda zafundowała! Pituś,jak Zochna- wcina ? Dzisiaj mi sie cos z forum snilo, ale nie pamietam...nic poza spiworkamiByły zarąbiście zielone i miały nadruki w kaczuszki. Tatanko, pamiętaj, nogi zaciśniete i skrzyzowane Bebelku, Lusia najpierw dostała pozytywne fluidy wraz z ciuszkami po naszej walecznej Magdusi, a teraz po twoich szkrabikach!Będzie dobrze. A o modlitwie nie zapominam.Mamy w naszym kosciele obraz , który był swiadkiem wielu cudów uzdrowień.....to i zawsze zanosze tam moje prosby o zdrówko naszych forumowych dzieciatek. Megi, co z migdałem? Wyciszyl się? Zuza, u nas tez przepieknie swieci, ale jest chlodno. Super, ze dzień pracowity, ale bez zbędnego biegania. Jutko, ty nam melduj co u ciebie! Jaaniu, duze straty po zalaniu? Wspolczuję! Lalisiu, powoidzenia w szukaniu działeczki. 1000 jest ok...900 też, ale mniejszej nie kupujcie. I wszystko zalezy od jej ustawienia.Nie moze byc zbyt wąska, bo potem problem z projektem domku i okna. I chyba cos pokręciłam...ale czy tam sie nie buduje gviazdeczka?A jak duzy domek chcecie wybudować? Faktycznie , lepiej dac małym troche czasu na zaklimatyzowanie sie w nowych warunkach. moze dobrym rozwiązaniem byloby , gdybyś miała przez te pierwsze dni tylko po kilka godzin.I powiem ci, że masz idealny czas pracy.Im później zaczynasz, tym później wracasz do domku....no chyba, ze myslałas o pracy od 7 do 15 Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kwiatki 16.03.07, 11:39 Mój żoładek nadal wariuje...cokolwiek zjem ,boli jak zaraza. Dam mu jeszcze czas do poniedziałku, a jak sie nie zmieni, lece do lekarza, bo juz kiedys miałam podejrzenie wrzodów i rozne swiństwa kazali mi pić.A jakos mi to na ciazowa zgage juz nie wyglada.Wiosna i jesien najgorsza kijowo jest, gdy mnie taki atak dopadnie, bo wtedy nawet oddychac nie można.Kurde Zawsze coś musi sie przyplatać Lece wymyslac menu na jutrzejsza i niedzielna impre i zrobic mega liste zakupów.Nie mam jakos natchnienia , ale co zrobic... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Kwiatki 16.03.07, 11:50 balbinko gwiazdeczka mieszka teraz niedaleko pszczyny a buduje sie chyba kolo cieszyna lub w cieszynie mniejszej niz900 to napewno nie kupimy nawet na takie nie patrzymy a co do domku to tak niewiele ponad 100m2 ale na budowe bedziemy musieli troszke poczekac Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kwiatki 16.03.07, 12:59 Jescze jestem. Lalisiu, to i tak bedziecie sie często widziały Podobno, najlepsze sa domki ok 120-160 metrówI to tez zalezy czy w tym bedzie garaz i jakies pomieszczenie gospodarcze. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Erguś 16.03.07, 10:07 Ja też to zauważyłam ale nie potrafię tego poprawić - możesz mi pomóc?? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Lisico 16.03.07, 10:21 wybrałabyś się na Gęś w niedzielę?? W sobote nie mogę bo "Marysia ma wychodne" jak oznajmił mój mąż drogi. W grę wchodzi jeszcze 27 i 28 marca-czyli wtorek i środa, o ile czegoś nie pomyliłam.. A nawiązując do waszych preferencji parkowych, to ja lubię najbardziej Park Krasińskich i zoo jeszcze też, ale poza weekendami, bo niecierpię tłumów. Łazienki są fajne, ale do jazdy wózkiem trudne nieco-ostatnio wspinałam się w śniegu pod Belweder- ufff. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Hortiko 16.03.07, 11:09 Przeprowadze rozpoznanie i dzisiaj jeszcze Ci powiem czy niedziela czy moze 28 marca. Bo Gęś zobaczyć trzeba Moniu przeczytałam caluteńki. Czapki z głów)Jesteś bardzo dzielna z tymi ciążowymi przypadłościami ale chyba się też z nich trochę cieszysz, co? Jak mozesz kotu zasypywać rowy??!! pooglądałam wczoraj piękne foty pewnego dostojnego kota i strasznie mi brak jakiegoś sierściucha. U Mamy jest ich sporo ale nie skrzywdzę zwierza zabierając go ze wsi i zamykając w blokowej klatce. namiary na sklepik ciążowy www.mjakmama.pl/index.php?m=kontakt.php ja byłam na kasprzaka. Erguś a Ty z okolic Rzeszowa jesteś? ja tam 5 lat na politechnice spędziłam i czasem mi się tęskni. A swoje korzenie mam 100 km od Rzeszowa Jutka, dobrze że już dobrze) Balbinka a z Tobą co się dzieje, że tylko kleik? zdrowiej kochana, zdrowiej prędko. Anetko - dobre wieści u Ciebie. Trzymam kciuki żebyś wkrótce nowy wątek zakładała. I dobrze że J się zgodził i wszystko się układa. Zaraz masz wizytę z Karolą? Ja też zaraz pomykam na kontrole z BAsią. Licze na to ze ucho już zdrowe. Kwiatki są niesamowite i z wyglądu i z nazwy, powodzenia w hodowli. Pituś pokazałam małżówi śpiworek... ale nie uzyskał aprobaty) jednakowoż mnie się podoba, ja go sobie zapamiętam. Bebellku będiesz się znęcać nad studentami w ten weekend?? Jesienna a mierzysz temp? bo jak Ty piszesz o powakacyjnych cyklach 50 dniowych to może właśnie dni dobre do działania nadchodzą ja mam Basie właśnie z takiego dłuuugiego cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Hortiko 16.03.07, 11:15 Szybko się melduję bo lecę na spotkanko z przyjaciółką) Lisico cieszę to mało powiedziane)) Bawcie się dzisiaj fajnie dziewczynki! Megi jak zdrówko? Pkanetko, bardzo się cieszę)) Kwiatki obejrzę potem... Althea jak dzisiaj Marysia? Erguś, jesteś zdolniacha z tymi suwaczkami A pawiki być może przed Tobą Jesienna!!!!! wracają mi od Ciebie wszystkie maile(((( Buziaczki papa Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Suwaczki 16.03.07, 11:25 Pobawiałam sie trochę <a href="http://bd.lilypie.com/4ZXVp1.png"/>Lisiątko</a> <a href="http://b3.lilypie.com/MKyLp1.png"/>Basiaczka</a> zobaczymy co wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Suwaczki 16.03.07, 11:26 src="b3.lilypie.com/MKyLp1.png" alt="Lilypie 3rd Birthday Ticker" border="0" width="400" height="80" />Basiaczka</a> Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Ostatni raz, przepraszam za zaśmiecanie 16.03.07, 11:27 src="b3.lilypie.com/MKyLp1.png" alt="Lilypie 3rd Birthday Ticker" border="0" width="400" height="80" />Basiaczka</a> Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Suwaczki 16.03.07, 11:33 fantasie nie wiem czemu maile wracaja, skrzynke mam zapelniona w 7 procentach...moze cos bylo z serwerem sprobuj jeszcze raz.. lisku nie mierze tempki, nie nie mam zamiaru bo sie calkowicie wkrece a ja tu dopiero co jakos bardziej wyluzowalam sie z moimi staraniami...no coz co bedzie to bedzie , ergus maż mojej przyjaciolki jest orydnatorem na poloznictwie w rzeszowskim szpitalu jak bedziesz cos potrzebowac to daj znac on jest przemily facet i jak kiedys na niego trafisz to w przypadku najmniejszych watpliwosci cesarka murowana nawet swoja zone cial tak sie bal o malego ze cos pojdzie nie tak Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Suwaczki 16.03.07, 11:36 aaa - czyli nie szpital Chopina - bo tam ordynatorem jest starszy facet - profesor, a jego zona to pediatra. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Anetko 16.03.07, 11:29 Anetko - kwiatki piękne Już sobie je wyobraziłąm w moim przyszłośćiowym salonie. Poczekam aż TY je przetestujesz i może też sie skusze Poza tym mam wyrzuty sumienia, że tak beszczelnie zwróćiłąm uwagę na brak kwiatków, ale w tak pięknym miejscu tylko ich mi brakowało. Nie stołu tylko kwiatków, wiesz Poza tym tak sobie własnie dyskutowałam z moim kafelkarzem, który jutro określi termin rozpoczęcia prac i kazał kupić mi kafle na podłogę do kuchni. Bardzo podobają mi się te które wy położyliście u siebie i o które tak Jacek ostatnio sie troszczył Możesz Kochana zdradzić mi sekret gdzie to cudo kupiliście i co to za firma??? Nosz bardzo pasują do wizerunku mojej kuchni... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Lisiczko 16.03.07, 11:31 <a href="HTTP://b3.lilypie.com/MKyLp1.png" target="_blank"> Basiaczka </a> <a href="HTTP://bd.lilypie.com/4ZXVp1.png" target="_blank"> Lisiątko </a> Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lisiczko 16.03.07, 11:33 Tylko oczywiście zmień HTTP na http w obu suwaczkach Lisiczko - ja się urodziłam i wychowałam jakieś 40 km od rzeszowa ) wreszcie ktoś z moich stron - jak to mówi mój mąż z Ukrainy )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lisiczko 16.03.07, 11:34 Monia - tobie też mogę pomóc w suwaczku jeśli będziesz chciała. ja swój założę w poniedziałek jeśli wszystko będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Lisiczko 16.03.07, 13:06 Basiaczka zdrowa)) właśnie wróciłam z wizyty. Ucho wygojone. Erguś - dzieki) Hortiko - to moze niedziela? byłabym z M. Musze jeszce z Mamą usatlić czy zostanie z Basiaczką. Jej się buzia nie zamyka więc raczej nie mogę jej zabrać:- ) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Lisiczko 16.03.07, 13:15 pogadam dzisiaj z Wojtkiem i dam Ci znać, mam nadzieję, że bilety w razie czego jeszcze będą. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Erguś 16.03.07, 12:23 <a href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/95 90/ttc.png[/img]"target="_blank"> cała jestem oczekiwaniem </a> Erguś - co zrobiłam nie tak?? dalej nic mi nie wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erguś 16.03.07, 12:32 Anetko - weź ten link który ja ci napisałam i tylko zmien w nim duże litery HTTP na małe http. ten twój jest zły i dlatego nie działa. brakuje w nim całefo adresu, dlatego ja ci zrobiłam calutki tylko zmień te literki - bo jak ja zmienię to automatycznie pojawia się tylko tekst aktywny Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 12:35 <a href="HTTP://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/95 90/ttc.png[/img]" target="_blank"> cała jestem oczekiwaniem </a> powyżej masz HTTP dużymi literami- jak zmienisz je na małe http to będziesz miała: cała jestem oczekiwaniem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 12:37 Ale to czy działa dopiero widzisz po wysłaniu posta - bo w czasie jego pisania masz cały ten ciąg znaków. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 13:03 Hej, Powiem tak, jestem, żyje ...jeszcze i zapierniczam jak mały samochodzik nie mam kompletnie czasu dla siebie ale mimo wszytko jest mi dobrze w pracy pracuje intensywnie baaardzo tak zeby w miare normalnie wyjsc potem siedze sobie na placu zabaw i sie ...bujam)) i tak w domku jestem dopiero około 19.00 i tylko papu myciu i po takim dniu padam jak długa juz przy czytaniu bajek dla Małej) Z dobrych informacji mam juz umowe na stale i troszke lepsza kaske co sie moze przydac zwłaszcz ze nie wiem czy M nie bedzie rezygnował ze swojej za duzo zdrowia go to kosztuje skarzy sie na serce wiec jak dla mnie wybór jest prosty albo zwolni albo składa wypowiedzenie a jak nie to ja mu dopiero dam ze go co innego zaboli. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ant 16.03.07, 13:22 Nareszcie sie odezwałas! Niu, niu niu...grożę palcem... ciesze się, ze troche sobie oddychasz tym swiezutkim powietrzem i dotleniasz swój przepracowany organizm. Super, ze masz juz pewna prace i podwyzkeMezul faktycznie powinien zwolnic, bo te bole serca zle mi wygladają..a on przeciez mlodzieniec Buziaki! Kurka, zastanawiam sie czy 3 placki starczą...chyba powinny. Zdecydowałam sie, ze robie żółwia, adwokat i sernik z brzoskwiniami.Najwyżej bezy dorzuce z kremem kawowym..albo ptysie ze smietaną... Wiekszy problem z kolacją... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Ant 16.03.07, 13:34 Balbinko własnie jesteś winna ochlapania klawiatury masą ślinową matko jedyna jak ja chce czegos słodkiego.....ide dzisiaj do cukierni Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ant 16.03.07, 14:10 aniu, zatem milego buszowania w cukierni Lisiczko, buziaki dla Basiaczka! Dobrze, ze z uszkiem wszystko ok! Zuza, miłego pobytu u rodziców. Mam nadzieje, ze prognozy pogody sie nie sprawdzą, poniewaz od poniedziałku zapowiadaja opady sniegu....bleee. Czekam na mezusia...dzis bedzie miał zupkę ogórkowa i placki ziemniaczane...a mnie język do d....ucieknie. A tak w ogole..to zupka ogórkowa zaczyna mi sie kojarzyc z bebelkiem Tadzik jej wtedy pomnógl cały garnek zjesc Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna weekend za pasem 16.03.07, 14:59 Balbinko co Ty za impreze cukierniczą szykujesz? Dzięki za buziaki dla Basiaki. Basia za tą chorobę i za to że dzielnie znosiła wizyty lekarskie i branie róznych specyfików ma obiecany rowerek wczoraj miał być czerwony ( bo na zółtym się będę sebracała ) dzisiaj woli niebieski jeśli ktoś ma namiar na rowerek z wymiennymi pokrowcammi to poprosze. Erga przez Ciebie wyszukałam sobie kurs html-a) Antuś, fajnie że Ci się praca podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 14:16 <a href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/95 90/ttc.png[/img]" target="_blank"> cała jestem oczekiwaniem </a> teścik - sprawdzam czy działa Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 14:17 zmieniłam...i dalej nic. Posiedze nad tym potem - teraz musze sprzątnć i ugotować - pojawię się napewno Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 15:54 Witam ja tylko na chwileczke. Nie wiem za bardzo co sie u Was dzieje, bo nie mam kiedy poczytac. A i w przyszłym tygodniu nie nadrobię zaległości, bo wyjeżdzam do Holandii na cztery dni. A chciałam Marudce pogratulowac slicznie rosnącej bety. Gdyby się coś ważnego wydarzyło np. Maciuś gdyby zdecydował się opuścic brzuszek mamusi to prosze o smska. Buziaki na cały tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 16:02 Anetko - ty cały czas próbujesz wklejać swój link bez http - skopiuj cały ciąg znaków który ci podałam i w nim zmień litery HTTP na http Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 16:06 <a href="HTTP://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/95 90/ttc.png[/img]" target="_blank"> cała jestem oczekiwaniem </a> Skopiuj całość a nie tylko kawałek - nie zmieniaj kompletnie nic poza literami HTTP na http. Musi działać bo u mnie działa: cała jestem oczekiwaniem Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 16:49 Tu Jacek. Anetka prosiła żeby nie narobić jej siary, więc nic nie napiszę - to tylko test sygnaturki. Pozdrawiam wszystkie Panie. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 16:52 No i się porobiło - sygnaturka nie działa. Do widzenia, miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 17:16 Witam piatkowo! Nawet fajny dzien dzisiaj mialysmy, bylysmy u sasiadlki i bylysmy z nia na spacerze, fajnie bylo. Ale pozniej juz nie bylo tak super, a teraz juz jest calkiem beznadziejnie. Bebell, tos mnie pocieszyla... tiaaaa do konca 3 miesiaca jeszcze tylko 6 tyg. czyli jeszcze raz tyle ile mamy juz za soba. No nic jakos musimy przezyc... Pkanetko, zycze powodzenia z sygnaturka) Wejdz na forum testowe i testuj az zadziala))) Monia, wspolczuje mdlosi i nietoperkow! Ale pociaszajace w takiej sytuacji jest to ze to wskazuje na to ze wszystko idzie dobrze. A ta igielka musiala byc swietna)) No i koniec wolnosci, mojedzie dziecko sie zbliza z syrana alarmowa... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 17:22 Mam coś pogrzmocone w moich ustawieniach - jestem pewna że skopiowałam dobrze - Jacek sprawdził. A mam zapamiętane jakieś dziwne ustawienie i z uporem maniaka wkleja mi ten stary - nic nie rozumiem - narazie odpuszczam. Tatanko - z tymi kwiatkami to miałaś w 100% rację Ja uwielbiam kwiaty i właśnie czekałam na wiosnę aby wzbogacić się w ciekawe okazy. Teraz się zacznie hihihih A jeśli chodzi o płytki to nazywają się Rialto a firma Azteca - polecam je bo są bardzo przyjemne z wyglądu , trwałe i łatwo utrzymać je w porządku Wróciłam z Karolą od lekarza - niestety nic lepiej - ale też i nie gorzej. We wtorek kolejna wizyta u lekarza <a href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/9590/ttc.png[/img]" target="_blank"> cała jestem oczekiwaniem </a> Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 17:53 Witam, Althea, na pocieszenie (albo i na pgnebienie) powiem Ci, ze ja mam nowy problem. W tym tygodniu Zoska przestala sypiac na spacerach. Dzis juz wiem ze to jakas trwala tendencja. A myslalam - wiosna przyjdzie, bedziemy chodzic na spacerki i bedzie miodzio. Guzik prawda. Ten maly potwor, bo inaczej jej nie nazwe, drze ta swoja mala mordke jakby ja kto ze skory obdzieral. Ludzi sie za mna ogladaja. A nic jej nie jest, najedzona, zmeczona - idealny moment zeby sie zdrzemnac. A ona ryczy. I znowu musialam z nia dzisiaj wrocic ze spaceru, po polgodzinie takich rykow Nie wiem o co chodzi, moze juz czas sie przesiasc do spacerowki i bedzie lepiej? No ale nawet w spacerowce ja jej przeciez oparcia nie podniose. Hmmmm. A mialo byc tak pieknie. Przyszlysmy do domu, humor jej sie od razu poprawil a potem musialam sie kolo niej polozyc na chwile zeby troche pospala. Ja sie tez zdrzemnelam ale przeciez nie moge tak codziennie, a poza tym ja chce na dwor wychodzic! Bebell, ratuj, jak ja mam te Twoje 3 godziny wyrobic, Tadek tak nie ryczy? Bo ona ryczy az uszy pekaja, dzisija myslalam ze ja zostawie pod jakims drzewem. Poza tym w tym placzu bylo slychac ze to czysta zlosliwosc z jej strony. czyzbym miala tak z nia dlugo chodzic az bidaka padnie? I taka jakas umeczona jestem tym dniem. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 17:55 Dodam jeszcze ze wczoraj i przedwczoraj zrobilam dwa podejscia do spaceru, z podobnym skutkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 19:18 Witaj drogi męzusiu Pkanetki)) Lisico, moja rodzina uwielbia placuszki domowej roboty i tylko okruszki zostają...ciekawe czy przyjedzie mój najmłodszy brat... z niego największy odkurzacz. Jutko, co sie z toba dzieje? Mam nadzieje, ze te okropne plamienie juz sie nie powtórzylo. Daj znać! Lece do kuchni, bo sie z wszystkim nie wyrobie i bedzie klops...a raczej jego brak. Pitus, Zoska pewnie ciekawa swiata...a jej leżec każą a je juz dobrze? Pkanetko, zatem kuruj córunię, kuruj. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 łomatko... 16.03.07, 19:46 jestem zrąbana straszliwie-duuuuzo miałam dzis pracy....nie mam siły czytać....pozdrawiam Was wszystkie ...mam nadzieję,że z Jutka wszystko ok, cały dzien mi w głowie siedziały obie z Lenką Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: łomatko... 16.03.07, 19:55 Witam wieczornie! Althea, sciski! Oby sytuacja sie tylko poprawiala! Finko, no nie wiem, dlaczego Zosia tak szkaradnie postepuje... moze rzeczywiscie zmiana klimatu? i chcialaby widziec wiecej? nie mam pojecia! Jutko, zamelduj sie! Nika, milej podrozy! Widze, ze dzis walki z suwaczkami odchodzily... Nasza markiza jest w pasy: zolte jasne i ciemne - nie mielismy wyboru, bo musza byc takie same w calym budynku. A dzisiaj maz pracowal w domu, wiec w przerwie obiadowej wyciagnelam go na basen! BYlo o wiele lepiej, niz wieczorem, mniej ludzi, ale i tak z piec osob na torze, a jeszcze na moim (ale pewnie na wszystkich tak samo) wszyscy zatrzymywali sie zawsze z brzegu na pogaduszki i blokowali droge. No i wkurzaja mnie suszarki na monety, bo to dodatkowe wyciaganie kasy... Chrumpsiku, hop hop?czyzbys juz sie pakowala? Przesle mi ktoras fotki Chantall? Melba, witaj, spracowany czlowieku! Lece zamieszac kolacje! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: łomatko... 16.03.07, 19:57 Melbus sciski Potworsik ja juz sie odbrazilam na ciebei ) no dobra teraz to juz na serio spadam Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: łomatko... 16.03.07, 19:58 A pomartw sie, marudzia brakiem dolegliwosci, co Ci szkodzi... a potem pomartw sie, ze te nerwy dziecku szkodza.... Megi, jak zdroweczko?? Pkanetko, dobrze, ze IUI gratis da sie zrobic... ale moze nie bedzie trzeba i watek nastepny zalozysz? Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 20:16 Witajcie! Juz nie moglam sie doczekac kiedy to moj maz wroci z pracy i przyniesie laptopa . Na cale szczescie dotarl w miare szybko . Dostal prikaz przynoszenia laptopa z firmy, bo inaczej nie bylabym w stanie nadrobic zaleglosci. Jutko, ciesze sie, ze plamienia ustaly i mam nadzieje, ze sie nie powtorza. Uwazaj na siebie! A kolezanek rzeczywiscie mam sporo, bo i Turczynki i Polki . Czesc z nich pracuje, czesc siedzi w domu ze wzgledu na male dzieci lub najzwyczajniej z wyboru. Wsrod Turczynek sa tez i takie, ktorych mezowie nie zgadzaja sie by pracowaly. Jesli chodzi o Polki to niektore sa po turkologii, wiec moga pracowac praktycznie wszedzie, ale latwo tez znalezc prace w miedzynarodowych firmach, oczywiscie jesli umie sie dobrze angielski czy niemicki, a jeszcze lepiej rosyjski. Niedawno wpadlo mi w rece ogloszenie pewnej duzej firmy poszukujacych ludzi do pracy i obowiazkowa byla znajomosc... polskiego!! Fajna oferta i sama chetnie bym skorzystala, ale nie zostawie Emisia z opiekunka za zadne skarby. Monia, mam nadzieje, ze te mdlosci, nietoperki, pawie i inne potwory juz wkrotce mina i przypomnialas mi te mogdaly, tez je jadlam, bo gdzies wyczytalam, ze pomagaja na mdlosci. W sumie mi nie pomagaly, ale stale jadlam, bo lubie . A puscisz pozniej fotki tego ogrodu z szalonym pomyslem?? Ja marze o ogrodzie (piekne mam wspomnienia z dziecinstwa), a tu porzadnego balkonu nawet brak . No i chetnie sie z Toba przejde na spacer, tylko musialybysmy sie spotkac w pol drogi ;P Bebell, wiesz co, ja sie ciesze, ze juz skonczylam studia i nie trafilam gdzies po drodze na Ciebie PP Balbinko, zajrzalam w Twoja sygnaturke i juz prawie polowinki ). Kopniaczki tez beda pewnie mocniejsze. I co Ty w ogole nosisz pod serduszkiem, chlopczyka czy dziewczynke? Nie pamietam czy pisalas. Wspolczuje problemow z zoladkiem, mam nadzieje, ze szybko mina i obedzie sie bez lekarza. A co to jest zolw? Wiecej nie zapamietalam, kiepsko ze mna. Moja kolezanka urodzila dzis synusia, drobinka z niego - 2800g i 47 cm, ale zdrowiutki, tylko na razie ssac nie chce. Jak moj maz wroci jutro wczesniej z pracy, to pojedziemy do nich do szpitala. A Emirhanowi nareszcie przebila sie gorna jedynka i ta obok tez sie za chwile pojawi. Troche marudzi i poplakuje w nocy, wiec nie moge pospac. Zreszta nie wiem kiedy ja sie porzadnie wyspie. Pewnie jak pojade do rodzicow. Ide poczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 20:40 Pituś- nosz nie mam pojecia co może byc zosi??? może jej za gorąco?? i moim zdaniem spacerówka nie rozwiąże problemu. Tadek raczej śpi na spacerach. Czasem marudzi jak wózek stoi, a stoi czesto, bo z Tośką w piaskownicy siedzimy, ale wtedy z nim trochę pojezdżę i znów zasypia. Za to praktycznie nie śpi w domu. W nocy je i je i je(( a w dzień śpi przy cycku, budzi sią w ciągu 10 minut jak od niego ucieknę albo po trochu w foteliku samochodowym 20-30 minut( i w ogóle od kilku dni jest marudny... zmęczona jestem strasznie i mało moge zrobic. Nawet za bardzo się nie mogę do zajęc przygotowac( Mavikaa-no wiesz co???PPP ale powiem Ci nieskromnie, ze moje zajecia sa bardzo fajnePP i na poczatku oni się burzą, krzyczą, ja ich silną ręką trzymam za gardlo, a potem się okazuje, ze jest super, ciekawie i żywo i jak przychodzi do oceny zajęc dydaktycznych to wystawiają mi na ogół najwyższe noty. Ha, w tamtym roku miałam najwyższa średnią ocenę zadowolenia z zajec spośród wszytskich prowadzacych, ze tak się pochwalęPPP więc Ty się nie ciesz tylko żałujPPP Balbinko-szalejesz kulunarnie widzę) Jesienna-dziękuję za komplimenta)) a berbec nie śpi... k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 19:42 Pitus, nie strasz!!! Jak ona przestanie spac na spacerach to ja sie zalamie totalnie... moze juz za cieplo??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 19:53 witam wkoncu i ja ) Bebelek to taki zart wredny mial byc ) ja wiem ze od mnie piszesz, ale spacerowac nie chcesz i daj czadu na uczelni ) Pitus biedaku po kim Zoska taka zlosliwa?? bo chyba sie ode mnie w pn nie zarazila ?? ) kissy i mam nadzieje ze jej szybko przejdzie Althea dla Mary i ciebei tez kissy ogromne. Gruba sciskam Anetko fajnie ze IUI darmowa, kwiatki sliczne zakochalam sie w obu ale ja zawsze zapominam podlewac ...( sciski dla karoli niech szybciutko zdrowieje Monia biedaku nietoperki i senenosc a do tego rozkopany ogrodek ) mam nadzieje ze z kibelkiem sie szybko pozegnasz kiedy moge przyjechac pobuszowac w kartonie z korebkami?? a pomysl ze snaidaniami GENIALNY!! Nikus ale ci fajnie z Holandia ) tez bym poleciala Zuza sciski dal ciebie, buziak dla M i udanego weekendu na mazurach Ergunia po 21 to ja poprosze ciebie o syganturke dla mnie, dobrze?? Hortika sciski dal Tomka, fajnie ze juz z nim OK i nie wiem co jeszcze ... dzis Troja w tv, popatrze na starzejacego sie Brada kolorowych snow laski p.s. a czy ja sie powinnam martwic tym ze nie mam zgagi, wymiotow, nie jestem senna??? bo jak beta sie nie musze martwic to moze tym powinnam ?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 19:55 glupi komp nie pozwolil mi wstawic zdania do Megi!!! Megi jak zdrowko i moj Zieciunio, myslalam o was dzis pol dznia bo bylam u mamy Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa pewien zwyczaj 16.03.07, 20:37 Obiecalam, ze jak mi sie kiedys cos przypomni, to napisze, a ze mam dzis seksualny nastroj ), to bedzie na temat Ten zwyczaj zwiazany jest z religia. Po przytulanku nalezy obowiazkowo wziac kapiel. Dokladna kapiel od stop do glow, nawet pod obraczka, jak smieje sie moja kolezanka. Powiedzmy, ze to jest akurat jak najbardziej zrozumiale. Ale nie wystarcza, trzeba jeszcze trzykrotnie przeplukac usta i nos. Bez wykonania tego ceremonialu nie wolno dotykac jedzenia, w ogole zasiadac do posilku z innymi ludzmi, nie mozna tez dotykac dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
mavikaa Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 20:44 Bebell, dziekuje za fotki! Rzeczywiscie, krotkowlosa blondynka jak nic ). Ale z Ciebie to musi byc romantyczka, masz takie rozmarzone spojrzenie )) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 20:52 Melduje, ze ledwo ale zyje. Mavikaa to Ty tak zawsze po sexie?? ) Ja to bym sie tam sexic nie mogla bo nosa w zyciu nieprzeplucze! Ja Was czytalam przez te ostatnie pare dni ale pisac nie mialam ni sily ni ochoty Pare dni temu napisalam posta resztka sil ale mi sie bateria w laptopie skonczyla i sie wylaczyl. Tak sie wkurzylam, ze juz drugi raz nie pisalam. Wszystkim ciezarowka gratuluje mdlosci, obrzartosc i tych innych przypadlosci. Cieszcie sie, ze sa bo to dobrze, jakby ich nie bylo to byscie sie martwily. Chorym pocianiatkom zycze zdrowka. Nie wiem co tam jeszcze??? Aha Jutka si enie meldowala, pchnij ktoras esa do niej. Czy ona nie wie, ze po takich sensacjach wczorajszych trzeba sie dzisiaj zameldowac ?1?! Mam nadzieje,z e Jaania dobrze doleciala do siostry i sie bawi na calego. Melba Ty sie tak neie strsuj na 2 tyg. przed obrona bo z worami pod oczami i niewyspana pojdziesz i jak Ty bedziesz na tej obronie wygladala, co? )) Balbinko jak Ty tak dla armi gotujesz to pchnij troche w moja strone. I nie wiem co tam jeszcze a przeciez tak duzo bylo. Aha gdzie jest Kasia0606??? Ja mam dosyc i codziennie rycze jak nie w nocy to w dzien albo i 2 w 1. Julka w nocy spac chce tylko z nami w lozku a ja nie chce i przede wszystkim nie moge spac z nia w lozku, boje sie ze jej cos zrobim no i boje sie, ze jej tak zostanie. Caly czas wisi na cycu, dzisiaj juz przegiela, jest 15:45 (mielismy juz zmiane czasu) a ja jeszcze nie jadlam. Co ja odkladalam do kolyski to po 5 min byl krzyk i jesc, czasami jedal czasami tylko ssala i ja jej wtedy podmianke na smoka ale moj dziec niestet oszukac sie nie dal i byl ryk i od poczatku. Nie spala dzis od 8 rano dluzej niz 15 min. Nie wiem kurde w niedziele bedzie miala 3 tyg ile to tak jeszcze??? Tylko nie piszcie mi, ze do konca 3-go m-ca bo sie pojde powiesic. No i gratuluje prezesowej wczorajszego posta, chyba wracasz do formy, co? ) I nie wiem co jeszcze. Poszlabym cos zjesc na dol ale niech chce Julki ruszyc bo w koncu spi a jak ja podniose to jej sie moze o cycu przypomniec. Zostawic sie jej boje a monitora szukac i podlanczac to mi sie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 21:19 Olcia, ja jestem tylko 2 tyg. do przodu, wiec ci moge tylko napisac ze w ciagu dwuch tyg. niewiele sie zmieni... ale kobieto ty musisz jesc! I pic duzo tez! Ja Maryske laduje do lozeczka, wkladam jej smoczek i tak do niej latam co chwile jak zaczyna platac, ale da sie w ten sposob cos zjesc, albo przynajmniej sobie cos zrobic, a pozniej mozna zjesc juz z nia na rekach. Marysia przez pierwszy miesiac spala z nami w nocy, pozniej zaczelismy ja przekaldac do lozeczka, czasami troche czasu to zabiera zanim usnie, ale w koncu usypia. Czasami przekladam ja spiaca i juz sie nie budzi. Dzisiaj spala z moja pizama zeby jej mama pachnialo Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 21:23 pitus moja alicja byala taka ze nigdy w wozku nie spala nawet jako niemowlak amelka tylko do 4 m spala na spacerze a takto spi tylko w luzeczku. nie chce cie straszyc ale tak moze jej juz zostac Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 21:26 No to mnie Lalisiu pocieszylas W takim razie ona chyba w ogole przestanie spac w dzien... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 21:25 Olcia, moim zdaniem nie walcz z nia jak ona chce spac z Wami (chco wiem ze sie zarzekalas ze nie bedziesz z nia spac). Odzwyczisz ja od tego na pewno jak sie sytuacja unormuje a to bardzo maly dziec jeszcze jest. Odzwyczaja sie trudno takie dzieci co juz pare miesiecy maja. A sytuacja naprawde sie kiedys poprawi, ale ni elicz na to ze za tydzien. Zoska juz w sumie spi sama, tylko nad ranem ja biore i zostawiam ze soba bo bo tez chce sobie pospac. Zreszta Olciu najwazniejesze zebys byla wypoczeta, wiec musisz wszystko robic tak zeby jak najwiecej odpoczywac. Zoska zachowuje sie dokladnie tak jak Tadek. Tez w domu spi przy cycku i ryczy zaraz jak sie oddale. Mam nadzieje ze z tymi spacerami wszystko wroci do normy. Za cieplo na pewno jej nie jest bo dzis miala tylko body z dlugim i spiworek. Za zimno tez nie,bo sprawdzalam i miala tam tak w sam raz. No to pa laski. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 jestem 16.03.07, 21:34 dziękuję dziewczynki za troskę. dzisiaj jest wszystko w porządku, żadne plamienie się nie pojawiło, Lenka fika, jest dobrze. Tylko ja jestem zrąbana po całym tygodniu, przeczytałam Was, ale nie mam siły pisać, ide spać. Przesyłam Wam wszystkim buziaki, zwłaszcza umęczonym mamusiom i do jutra. jeszcze raz dziękuję za troske, kochane jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Lisiczko 16.03.07, 21:42 mam wolne w niedzielę, mogę iść! Jak się umawiamy??? Jutka-uff! dobrze, że wszystko ok!! Pituś-jak Zośka spacery znielubiła, to może ze dwa dni odpuść (akurat ma padać) i ona zapomni? Mi się tak raz udało a teraz T. śpi na spacerach jak miło, gorzej, ze jak się juz wyśpi to koniecznie musi siedzieć, a spacerówka leży sobie w Bytomiu i dopiero za miesiąc ją przywieziemy. Althea i Olcia- lepiej będzIe już za kilka dni, dacie radę!! A po skończeniu 3 miesiąca jest juz zupełnie fajnie Nigdy nie wyobrażałam sobie, ze można tak fajnie bawić się z dzieckiem. Mavikaa - nos też? o rany!! @ mi się spóźnia idę do książek, papa. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Horticzko 16.03.07, 21:47 Normalnie mnie zaciekawiłaś - a jak długo Ci się spóźnia?? Wiesz - na tym forum większość takich którym się spóźnia Może się zaraziłaś?? )) Buziakuję Cię gorąco i dawaj znać co i jak z @ Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Horticzko 16.03.07, 22:04 Oooo, Hortika a jakie to opóźnienie???? bo wiesz niedługo nowy wątek trzeba zakładać)) I bardzo się cieszę, że masz niedzielę wolną)))))) Oprócz tego, że ma padać, to ma być zimno i ma być znowu śnieg((( Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Horticzko 16.03.07, 22:06 bardzo smieszne... dziś, niech policzę, 32 dc. Wątku nie zakładam! I już. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Horticzko 16.03.07, 22:15 Kochaniutka Proszę się tutaj z nami nie sprzeczać ) U nas taka rodzinna tradycja i nie możesz jej łamać hihihi...oj czekam na jakieś info, oj czekam )) Kiedy ewentualny teścik?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Horticzko 16.03.07, 22:19 Hortika może to ze zmęczenia masz opóźnienie... Idę spać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 22:01 Hej, hej)) Jutka, meldunek!!! Miałam wybitnie milusi dzionek)) spotkanie superowskie, troszkę pobuszowałyśmy po sklepach, potem pycha lunch, potem pół leżenie przy kawce, powrót do domu i spanko)) a mąż na kolację przywiózł zupkę, po której Balbinka pewnie by odleciała) bo taka ostra!!! a teraz mogę z Wami trochę posiedzieć, ale coś znowu mi się spać chce! Marudzia, TY się ciesz że bezobjawowa jesteś)) uwierz mi, wiszenie nad kiblem w Promenadzie to nie jest super atrakcjaPPP a ogródek teraz przypomina stan okopowyPP nie ma co oglądać i chyba musimy pomyśleć o rozwijanym trawniku, bo ten kiepsko zniósł to nawadnianie Balbinko, oj męczy Cię też brzusio mam nadzieję, że szybko wszystko minie... Pkanetko, obejrzałam roślinki! o rany, jednej się wystraszyłam))) I fajnie, że macie IUI za free... Ściski dla zdorwiejącej Karoli)) Potworsik, fajnie Wam z basenem, ale faktycznie takie wyciąganie kaski to świństwo! i ludzie zatrzymujący się na torze żeby pogadać to skandal!!!! Będę teraz czekać na raporcik jak markiza się sprawdza Mavikaa, niezła akcja z tym myciemPPP ale nie dla mnie)) powiedz mi tylko tak szczerze, Turczynki to naprawdę zawsze!!! robią??? I gratuluję koleżance Oraz ząbka)) Pituś, może Zosia nie lubi spać.... i łudzę się, że w spacerówce będzie lepiej! bo wyobrażam sobie jak grzejesz z wózkiem i ryczącą Zosią i nie wiem czy mam się śmiać, czy współczuć... buźka dla Ciebie Słonko! Bebelku, Tadzik pewnie będzie sową)) jak ja)) ale teraz to Cię równo wymęczy Olcia, to źle że nie jesz, musisz mieć siłę kobieto! dbaj o siebie!!!!! Tatanko jak się dzisiaj czujesz? Althea czyli dzisiaj dzionek miły to fajnie))) mam nadzieję, że nastrój płaczliwy poszedł sobie daleeekoooo Antuś fajnie, że masz taką super pracę, teraz więcej kaski)) i bujaj się Kochana, bujaj))) i dbaj o R. zmartwiłaś mnie tym serduszkiem ściski dla Was! Lalisiu, działeczka fajna, i domek rozmiarowo też)) mam nadzieję, że szybko się uda rozpocząć prace budowlane... Swoją drogą ciekawe jak domek Gviazdeczki??? Erguś, ja będę musiała skorzystać z Twojej pomocy z prostej przyczyny głąb nad głąby ze mne w tej kwestiiPPP a poza tym tempo działania mojego ciut zdechłego laptopa zniechęca mnie skutecznie do jakiś prób suwaczkowych... Jesienna, spróbuję jeszcze raz tj.trzecie wysłać. Ciekawe ustrojstwo masz w domu, do ogrzewania i chłodzenia! niestety u nas są klasyczne kaloryfery i ogrzewanie gazowe całego domu, i nie mamy ku mojej rozpaczy poddasza I właściwie cały dom jest fajny, bo zimą jest bardzo ciepły, odkąd ociepliliśmy chorą grubością styropianu i latem z wyjątkiem dwóch pomieszczeń jest chłodny, ale ta góra jak jest full wypad upał to masakraPP fajnie jest mieć duże okna na całościPPPP ale latem tylko wizualnie))) Widzę, że plan masz niezły. Wszystkie ząbki do poprawy Misia pewnie jest z Ciebie dumna(hej Misia gdzie jesteś????) ale bardzo mocno trzymam kciuki, żebyś jednak na święta już z brzuszkiem chodziła!!!!!! Jak kuchnia? Liscio, dzięki za linka do sklepu ja sobie podjadę na Targową! I widzę, że niedzielę obstawiacie czekam na Was))) Melba, idź spać!!! wypoczywaj!!!! musisz mieć siłęPPPP Zuza, strasznie zasuwasz nam wiem, że to beznadziejne, ale zwolnij trochę!!!! Taka z Ciebie chudzina a latasz i latasz.... Megi nie pisała jak się czuje... Channtall a jak Ty dzisiaj? co z szefem? Lirio, też nie widziałam... Kasia coś uciekła.... Nika, super że jedziesz do Holandii)) to pracowy wyjazd czy wypoczynkowy? No i skleroza dopadła.... Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 22:36 fantazyjna zazdroszcze ci tego kontaktu z kibelkiem promenadzkim moje ustrojstwo do ogrzewania -chlodzenia to poprostu taki rodzaj klimy, ogrzewanie klasyczne naII poziomie jakim jest poddasze byloby drogie i nie rozwiazaloby ewentualnych problemow w razie letnik upalow a tak 2 w 1 wysle ci zaraz foto, co do kuchni to blaty beda ok 25 , skoncze remonty akurat na swieta, a w tym roku ja robie swieta u nas dla franuskiej strony naszej rodziny bedzie nas 10 osob..+ 2 pasy wiec ja MUsze miec kuchnie skonczona bo sie tam bedzie dzialo...juz 3 perliczki czekaja w zamrazalniku...choc zamiast kuchnia wolalabym sie cieszyc brzusiem...malpy wciąz nie ma i gdyby nie to ze dlugie cykle mialam to zywilabym sie cholerna nadzieja.. ogladam kuchnieTV i nigdy na tym sie nie nudzei nikt pewnie w to nie wierzy gdy ide ulica i widza moje 45 kg swoja droga moze ta moja chudosc tez jest przyczyna dlugich staran..sama nie wiem no i tyle, fajny dzien fantazja, ja czulam na wawa jakas spiaca czape dzis ale widocznie tylko ja Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 23:19 Jesienna- nie tylko ty czułas senna czapę( ja ją nadal czuję, a musze jeszcze jakąs mase rzeczy przygotowac( jakis dupek żołędny kradnie mi zajęcia, tzn. jakiś koleś, który tez prowadzi zajęcia z socjologii w tej szkole stwierdzil, ze on zrobi to samo co ja. no, bo czemu nie , prawda? wrrr! wkurzylam sie! to naprawdę nie jest pikus przygotowac zajecia w taki sposób, zeby to mialo ręce i nogi, zeby było spójne, dobrac tematy, wybrac lektury. trzeba trochę nad tym posiedziec. a on mnie dziś poinformował, ze weźmie sobie teksty z mojej teczki dla studentów i zebym mu przysłała konspekty zajęc mejlem!!! chetnie bym kogoś udusiła... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 23:20 kolorowych. na razie tylko da was. dla mnie za jakiś czas... Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 23:33 bebelku to socjolog z ciebie fiufiu, natura ludzkiej masy nie ma przed tobą tajemnic, pyszne ciasta widze tez? a dla ilu osob ty tam pichcisz? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: pewien zwyczaj 17.03.07, 00:38 dobry wieczór Monia,marudka - jasne że wam pomogę w suwaczkach - z przyjemnością!!! Tylko mi podacie link do suwaczka i tekst ) Marudko - czyli w następnym tygodniu zakładamy, tak? jutko-ufff - jak dobrze że plamienie poszło sobie. Hortika... ja nic nie mówię.... ale wątek nam się szybko rozkręca i za jakieś 2 dni znów będziemy szukać ciężarnej) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: pewien zwyczaj 17.03.07, 00:38 Mavikaa- zwyczaj mnie rozwalił... to płukanie nosa to okropność - chyba zrezygnowałabym z sexu ) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Pitus pytanko mam :-) 17.03.07, 03:33 Co do tej parafiny. Chyba jeszcze nie pojechalas na odpoczynek? Jak wyglada ta parafina, czy to jest w granulkach czy w plynie www.therabathpro.com/products/refill_paraffin.php store.devinemedical.us/554176.html Jak wyglada caly proces kapania Zoski w tym? Kapiesz ja w tym cala, codziennie, jak duzo trzeba tego dac? Z ta parafina chodzi o to zeby wszystko sie dobrze wyczyscilo tak? Czy o cos innego? Dzieki bardzo za odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 witam weekendowo 17.03.07, 07:51 oczywiscie A w pracy a my siedzmy same popoldniu chyba pojedziemy ogladac ta dzialke ale bez dzieci. wczoraj obeszlam cale miasto za butami dla alicji i nie kupilam wiec chyba jutro musimy sie wybrac do katowic moze tam cos kupimy. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: witam weekendowo 17.03.07, 08:20 O rany ile postow i nowy watek... Ja tylko doczytalam o Jutce - dbaj o siebie!!!! Wg mnie to z przemeczenia! Moze tak jakies zwolnienie????? Wiem, ze Ane tez na L4 sie wybiera - b. dobrze! No i ze Marysia Althei marudzi - pewnie Pitus ma racje i to "taki typ". Fantaisie mecza pawie No i, ze Lalisia nie moze kupic butow- udanych zakupow w Katowicach!!!! Jestem juz nie sto lat a tysiac lat za Murzynami jesli chodzi o wiadomosci forumowe... Co do spotkania, to ja przylatuje we wt, ale mamy spotkanie z klientem za Wawa wiec na wt nie chcialabym sie umawiac. Zostaja dni od sr do pt, bo w so wylatujemy. Ja na pewno skontaktuje sie smsowo z Wami jak juz bede w Wawie. Natomiast wiem jedno, ze niestety wolna w te wymienione dni sr-pt od ok. 18.00. Tak sie sprawa ma z mojej strony. Teraz czekam na jakies ustalenia forumowe gdzie co i ktory dzien najbardziej Wam pasuje ) Aaaaa jaka pogoda w Wawie? Nie sie wypowie najgorszy zmarzluch ))) A pyton mnie pokasal Ech lecze moje biedne piety i jak tak dalej pojdzie to na targach wyladuje w starych kozaczkach, bo jako jedyne nie podrazniaja mi ran ;P Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: witam weekendowo 17.03.07, 08:53 Cześć Chrumpsie!! Jak to pyton cię ukąsił?? Opowiadaj, przecież nawet we włoszech pytony sobie ulicami nie chodzą?? Sorki ale na razie nie doczytałam, też ciągle jestem śpiąca, zasypiam już o 20.00 albo o 21.00 ale tylko wtedy kiedy po pracy zrobię sobie małą drzemkę L4 dostałam bo pracuję w warunkach szkodliwych, ale szefowi nic jeszcze nie powiedziałam nie wiem kiedy to zrobię i najgorsze nie znalazłam zastępstwa na niektóre z mouch zajęć. Jesienna aż mnie zastrzęsło ty chyba nie dasz temu dupkowi swoich konspektów??!! Jak taki mądry to niech sobie sam przygotuje!! OOO czyżby Hortika nas czymś miała zaskoczyć?? Pituś a ja myslę że spacerowy wózek może dużo dać wbrew pozorom. Fakt Zosia będzie coraz mniej spała w dzień, ale teraz będzie bardziej zainteresowana światem i będzie sobie wszystko oglądała. Ja mam nadzieję że tak właśnie będzie, przynajmniej tak było z małym mojej koleżanki. Ona spacerowym wózkiem jeżdziła koło budowy DD Bo mały napalał się na koparki i różne takie maszyny i ciężarówki. Prze cały spacer był bardzo podekscytowany a potem w domu spał ) Lalisiu nie dziwię się że nie możesz butów kupić ja mam to samo tyle butów w sklepach, a ja nic nie mogę wybrać, jak podoba mi się przód to nie obcas i na odwrót Fajnie tak planować budowę swojego własnego domku ) Sorki że nie do wszystkich, obiecuję następnym razem) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witam weekendowo 17.03.07, 10:12 Chrumpsie, pewnie wytworne buciki ze skóry pytona? Jesienna, nie stresuj się wagą-podobno lepiej mieć , starając się, ciut za mało kg niz ciut za duzo;moje doktorostwo kazało mi trochę zgubic, bo za duzo tłuszczyku to za duzo estrogenów, no i takie cuda z endometrium się dzieją, jak u mnie...zachodząc w ciążę 11 lat temu ważyłam prawie 20 kg mniej niż teraz;PPP (chyba,ze wazysz 45 kg przy wzroscie 175 lub więcej;PPPPPP-wtedy radziłabym złapać kilka kg) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witam weekendowo 17.03.07, 10:14 Jutka, dobrze,że plamienia juz nie ma...ufff Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Sobota:) 17.03.07, 10:05 Witajcie, Wczoraj nic nie pisałam bo się z mężem pokłóciłam o arcy ważną rzecz czyli.... gdzie przechowywać drugi komplet pościeli;PPP ja naprawde jestem zgodliwa ale jak mąż mi się do takich rzeczy miesza to nie wytrzymuje;P poza tym chyba to pms też daje znać o sobie (oby!!!) a migdałek lepiej, praktycznie go nie czuję, dziękuję za troskę! Jutko dobrze, że planienia ustały!!! Ja nic nie pisałam, bo ma schizy w tym temacie i lepiej żeby bardziej zrównoważone kobiety Ci odpowiadały w tym temacie np. bebelek Bebell a niech ten palant sam sobie konspekty robi, w koncu to twoje autorskie zajecia i niech się buja!!! Nie ciepie takich pasozytow!!! Althea, Olciu, wiem że początki są ciężkie,(ja tez czasami do 14 nic nie jadłam i nie miałam nawet szans się umyc) ale trzymam kciuki, żeby Marysia i Julka szybko unormowały sobie dzień i odessały się choć na godzinkę, dwie, żebyście mogły normalnie funkcjonować. Ściskam Was bardzo mocno! Naprawdę bedzie coraz lepiej! Pituś powiem Ci, że miki tez miał taki okres że darł się w niebogłosy na spacerze. Ja po wyprowadzeniu wózka miałam nadzieje na choc godzine spaceru a on po 10 min wrzask i wnosiłam wszytko z powrotem, czasami we łzach. Bałam się nawet jechać dalej gdzieś na spacer, bo później wracać pół godziny z wyjącym mikim nie chciałąm (stresowało mnie to okropnie). Myślę, że spacerówka imo wszytko moze pomoc. Nie jest tak głeboka jak gondola i Zosia cos wiecej zobaczy. Trzyamam kciuki, żeby jednak spacery znow były dla was przyjemnoscia! Marudka, szkoda, że nie mogłysmy sie zobaczyć. Zieciunio czeka na ciebie z bobofrutem, bedziecie oblewac jego nowy pokoj W srode ide do laryngologa wiec pewnie bede juz wiedziala czy mozna sie ze mna normalnie spotykac. Balbinko czy ty aby za bardzo nie szarzujesz z tymi przygotowaniami? Podobno mialas sie oszczedzac a tu 4 ciasta do zrobienia, kolacja. Kochana przemysl czy to aby nie za duzo dla ciebie! Lirio dobrze ze jestes na L4 Wysypiaj sie i leniuchuj Fantaisie, widze ze Promenada nie ma przed Toba tajemnic Mam nadzieje, ze mdlosci wkrotce mina!!! Dobrze ze P. Cie rozpieszcza cdn Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Sobota:) 17.03.07, 10:35 He he Melba trafilas w 10 Tiaaa to buciki mnie tak urzadzily... Coz, generalnie wszystkie buty kupowane w pl mnie tak urzadzaly. Tutaj jakos 2 pary nawet pol babelka mi nie zrobily, ale pytony owszem, sa uszytwnione na piecie jakims zamszem i tu twarde jak nie wiem co i efekt jest taki, ze na jakis czas sie z nimi pozegnam Melba no wlasnie kurde ja niby za malo kg nie mam, ale endo to czesto u mnie cieniuskie - ech nie trafi sie z tymi zaleceniami... Lirio super, ze dobrze sie czujesz a co do szefa to sie nie przejmuj!!!!!! Nie po to staralas sie 2 lata, zeby teraz zadreczac sie praca. Praca jak nie ta to inna a dziecko wiadomo - same wiem jak czasem mimo braku wiekszych problemow ciezko zajsc w ciaze!!! Jesli sie stresujesz zaczekaj z mowieniem o ciazy do 2 trymestru. Zreszta pamietam jak mowilas, ze jakas kolezanka byla w ciazy i nawet koledzy cos tam jej zalatwiali... Nie daj sie!!! Nie jestes robotem, zeby tylko pracowac i czarna robote odwalac. Tez masz prawo do rzycia prywatnego, do rodziny!!!! Jesienna witaj w klubie tych, dla ktorych sen to sprawa priorytetowa. Ja tez jesli sie nie wspie to jestem zobmie. No i ja moge wstawac nawet o 4.00 rano bylebym odpowiednio wczesnie poprzedniego dnia polozyla sie spac czyli jakas 19.00 sprawe zalatwia Megi dobrze, ze migldalek przestal dokuczac Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa To juz koniec 17.03.07, 10:37 zebym ja zycia napisala przez rz chyba spale sie ze wstydu... Uomatko jak do tego doszlo???!!!! Chyba powinnam wnikliwie czytac moje teksty przed wyslaniem.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobota:) 17.03.07, 10:39 Bebelku - Megi dobrze mówi : Koleś niech się buja!!! Nie daj się!! Lirio - z sennością to też u mnie różnie, ale muszę dużo odpoczywać, leżeć i wtedy tak nie usypiam na stojąco. Ale u mnie to jest tak że ja pracuję wieczorem do późna więc nie moge iść wcześniej spać, a rano znów nie pośpię bo sikanko mnie budzi o 9-tej. Hortika-hop hop!! Może zrób tescik dla świętego spokoju.. Może tylko coś ci się poprzestawiało.. A może Tomuś będzie miał rodzeństwo.. tak czy siak lepiej wiedzieć. Melbuś - mi też doktorek coś mówił o diecie przy zachodzeniu. Ale u mnie to problem był zawsze z wysokim cholesterolem i to było pod tym kątem, ale znajomi (oboje!!) musieli schudnąć podczas leczenia - faktem jest że w końcu mieli in- vitro (dochodzili już do czterdziestki) Ale schudnąć i tak musieli!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Erga 17.03.07, 10:42 A jak sampoczucie i ogolne nastawienie, ta faza zamartwiania, ze cos nie tak juz przeszla????? no i co z mandatem??? Oczywiscie nie Ty dostalas (tak mysle), nie?! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga 17.03.07, 10:45 Chrumpsik - co do mandatu to już dwa tygodnie minęły i nic nie przyszło więc jestem dobrej myśli - tamtym razem po 5 dniach było pismo. Co do myśli to czasem ogarnia mnie strach, ale staram się go przepędzać ) Tylko cały czas mam wrażenie że może to wszystko mi się wydawało i wcale w ciązy nie jestem.. ot takie głupie myślenie ) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Erga 17.03.07, 10:58 No to super - ja wiedzialam, ze co jak co, ale kierowca jestes swietym i na pewno kolejny mandat Ci sie nie przytrafi!!!! A co do ciazy to widzialam foty testow wiec... To jednak oznacza, ze nie masz doglegliwosci wiec super, bo mozesz funkcjonowac normalnie i pracowac Oby tak dalej ))))) A dzieciatko na pewno ma sie dobrze!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobota:) 17.03.07, 10:43 Chrumpsik - nie przejmuj się ortografami - każdej z nas może się to zdarzyć - nawet ako literówka!! Megi dobrze że z migdałkiem lepiej. Buziak dla Mikiego. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Sobota:) 17.03.07, 11:20 Ergo aj myślę, że dlatego testy są takie, że ta druga kreska lub kropka nie znika, żeby kobiety co jakiś czas mogły na ten test popatrzeć i się upewnić, że im się to wszytko nie wydawało a w Tobie już bije maleńkie serduszko, wiesz? Chrumpsowa, cóż za okrutny pyton!!! A na spotkanie to ja się piszę jak najbardziej, tyle że ja dotrę po 19-tej jak M. przejmie Mikiego Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobota:) 17.03.07, 11:30 Hej! Jutko, jak to dobrze, ze e plamienie ustało, do lekarza jednak sie wybierz, gdy tylko wróci. I dziewczyny dobrze radza, weź jakis tydzien zwolnionka i pożądnie wypocznij. Juz same twe,spuchniete nogi o to błagają! chrumpsowa..węze jak widac wredni i po smierci...Takie bąble dobrze nafaszerowac nitką a woda sama z nich spłynie i reszta sie zasuszy, skórka nie oderwie sie a przeciez to najbardziej boli. Oczywiscie po tejj nitkowejoperacji trzeba bąbelek plasterkiem zakleić. Bebelku, no co za pasozyt jeden. Walnij gosciem o ziemie i poinformuj obsługująca teczke osobe , ze zastrzegasz sobie prawo do tych tekstów. Masz takie prawo. U mnie w pracy tak manipulowała jędza...zrobiłam jedna awanturę, drugą..az w końcu poszłam do sekretariatu i załatwiłam co trzeba. Juz teraz nie chwali sie jakie ma pięknie plany wynikowe za friko( których zreszta nie realizowała) . Pitus..ja tu widze jakis wpływ Tadzia Oni sie wzajemnie stymuluja i opiniami wymieniają...Maluszki kochane Megi, super, ze migdał dał ci spokój. I wcale sie nie przemęczam,słowo! Wiesz, jaka ze mnie panikara i czarnowidzaca..Ubiłam jajka, wymieszałam z mąka..ciach ciasto do piecyka , a ja siup na tapczanik: ) Suma sumarum dopiero o 1 poszłam spac, bo tak mi zeszło z tym lezeniem. A na dodatek miałam przestój, bo jakis czas temu zżarłam brzoskwinie...a sadziłam, ze mam jeszcze jedna puchę...no i mezul po 23 poszukiwania rozpoczął...a sernik utarty w makutrze czekałCiasta jednak beda trzy. A kolacja sie nie przejmuję, otwieram zapasy ze sloików: bigos i fasolke po bretońsku, do tego zapiekanke w ciescie francuskim( łatwizna) i machniemy tylko jeszcze sałateczkę warstwową Maviko, synus prawdopodobnie bedzieZwyczaj z myciem ciekawy...ten nos najbardziej Żółw to takie lekkie ciasto z ptasim mleczkiem w srodku. Wyglada wystrzałowo i przypomina skorupę żółwia.Tylko troszke roboty przy tym jest. lirio, lec na zwolnionko leć, szkoda zdrowia waszego maluszka...a to zastepstwo to chyba raczej szefostwo powinno wyszukac, u nas tak przynajmniej jest. horiczko, mam nadzieje, że wszystko pójdzie po twojej mysli, bo rozumiem, ze chcieliscie jeszcze poczekac ze względu na to twoje cc. Buziak! Lalisiu, tak to jest, jak się chce coś konkretnego kupic, to w tych sklepach pustki Ant, zyjesz? Marudzia, jeszcze cię cos dopadnie, nie bój się! Ja miałam tylko mdłości...a potem to mi te helikopterki dały popalic, oj dały....jeszcze teraz dają Buziaczki dla wszystkich Spadam ciasta kończyć. Pogoda fatalna Mój żoładek troche się wyciszył...może nawet skosztuje dzis na obiadek króliczka ...zobaczymy, zresztą i tak boli po wszystkim, co zjem. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Sobota:) 17.03.07, 11:44 O Megi super!!! A ja sie martwilam, ze naszym forumowym mamom wieczorem bedzie ciezko sie wyrwac... A to pewnie ciezarowki wymiekna, bo skoro tak sen je morzy to im chyba najtrudniej bezie siedziec wieczorem w knajpie )))) Balbinko, zeby to tylko bable byly... Ja tydzien temu wlozylam te buyt na 10 min spacerek i ja babli nie mam. Ja mam ranki na tych bablach... Ech zawsze tak moje delikatne stopki ;P reagowaly na buty, z malymi wyjatkami. Raz pojechalam w nowych butach do Lodzi - nie musze mowic, ze moje piety byly potem zmasakrowane i przez 2 miechy sie goily... Cale szczescie lato sie zaczelo wiec moglam w klapeczkach smigac i kurowac nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Balbinko 17.03.07, 11:44 Niedobrze z Tym Twoim zoladkiem Idz koniecznie do jakiegos gastrologa! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobota:) 17.03.07, 11:49 Ja piernicze ,porządnie miało być , bez mózgu dzis chyba piszę....chrumpsik przebilam cię! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Sobota:) 17.03.07, 11:58 he he he chyba moje "rzycie" lepsze ale takie zycie ciagle w pracy to do rzyci jest ))))) wiec sie usprawiedliwiam tym rz Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobota:) 17.03.07, 12:02 Chrumpsi - do lata jeszcze daleko, wiec klapeczków na razie nie założysz - oby szybko pięty się wygoiły. Balbinko - coś faktycznie nie tak z twoim żołądkiem.. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Sobota:) 17.03.07, 12:10 cześć, Chrumpsie, ja też się chętnie spotkam!!! Tylko błagam nie w centrum handlowym tym razem, co?? Lisiczko, jak tam nasze ukulturalnianie się jutrzejsze??? Kupujemy bilety osobno czy razem? Ja mam blisko, to mogę po nie wyskoczyć. Tomek dawał dzisiaj czadu od 6, niepomny na to że matka chciała sie chociaż trochę po pracowitym tygodniu wyspać. Jak Duracell będzie przygotowywał kolejną kampanię,to im go wypożyczę, przebije króliczki Skąd on ma tyyyle energii? Ale teraz odsypia juz drugą godzinkę. Bebell-normalnie zabiłabym!!! Balbinko, Twoje przepisy mnie zaintrygowały (ten żółw min.), podzielisz się?? Bombamonika pzesyła ucałowania dla wszystkich dziewczyn, nie daje rady zaglądać, po większość dnia spędza z Madziunią na dworze. AAA, mam plamienia, więc jednak nowego wątku nie założę tym razem. Nawet mi smutno, bochociaż miałam przeczucie, że to nie to, to racjonalnie przygotowałam się na druga ewentualność i podjęłam kilka ważnych życiowych decyzji przez te kilka dni niepewności. I co ja teraz z nimi zrobię?? Balbinko, mi lekarz pozwolil na ciążę po 6 m-cach, ale osobiście myślę, że lepsza dłuższa przerwa na regenerację organizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Sobota:) 17.03.07, 12:51 Horticzko, wybierzemy sie z Marcinem. Jeśli to nie bedzie dla Ciebie problem to ja poprosze o dwa bilety. Ale gdyby to był problem, moze bilety są drogie albo nie będziesz miała jak wyjść to puść mi sms-a, to wyśle wieczorem Marcina żeby kupił. Wyśle Ci na maila numer telefonu, wyślesz mi swój? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobota:) 17.03.07, 13:28 Laski ogłupiałyście od zimna?????? ja Wam dzisiaj zaklepię bilety i jutro przed przedstawieniem sobie odbierzecie? jasne! nie ma gadania!!! Bebell wal tego debila!!!!!! wrrrr..... Chrumpsik, stawiam na siebie! zimno jak diabli, p.... tj wieje jak cholera zimnym dmuchem i ma być gorzej, gorzej, gorzej...... Ja proszę w takiej sytuacji o środę!!!!!! bo w czwartek uczę do 20 z hakiem, a w piątek mamy gości. Megi, fajnie Cię widzieć, no i ta pościelPPP Jesienna)) 45kg! to dzisiaj nie wychodź, zdmuchnie Cię..... i już zbieraj siły na to pichcenie))) a zdjęcie mam))) oczęta masz obłędne i spokojnie, jeszcze wszystko przed Tobą)) obiecuję, że zabiorę Cię do promenadyPP i wprawadzę w ten sam rasjki obiektDDDD a jak się spóźnia, to zawsze nadzieja jest..... i tego ja się trzymam!!!!! Balbinko, rzuć się w wolnej chwili żółwiem! i kuruj brzusio... Lalisiu miłego oglądania działeczki, na pociesznie mojego męża też nie ma... Erguś, spakowana? Jutka, czy w piątek 30 Ty już wyjeżdżasz? Idę spać, muszę zebrać siły na teatr Miłej soboty))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobota:) 17.03.07, 13:33 Zapomniałam! Lirio, super wyglądasz w tych włoskach i wcale nie widać, że masz ich jakoś mało))) Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Sobota:) 17.03.07, 14:11 melduje sie szybciutko, bo niebo sie pokazalao zza chmur i che na spacerek wyskoczyc wczoraj padlam w polowie Troji!!! hurraaa!!! mam andzieje ze mi tak zostanie Meg fajnie ze midalek nie dokucza powod klotni super!!! a na oblewanie juz sie nie moge doczekac Chrumpsik mi tam kazdy dzien pasuje, i dolaczam sie do postulatu Hortiki, nie w centrum handlowym, moze to lubie?? Balbinko pokaz ten swoj zoladek lekarzowi, plizz ... Potowrsik *** Jutka fajnie ze nie plamisz i ze Lenka bryka, odpoczywaj Prezesowa spij slodko i tyle lece na dwor. papa a Bebelek zabij gnoja!!!!!! noz w kieszeni sie otwiera jak sie slyszy takie teksty!!! palant!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobota:) 17.03.07, 14:26 A ja nie mam zdjęcia Lirio w nowych włoskach... Monia - to jakieś ostatnie fotki?? Podeślesz?? Monia - jeszcze ie jestem spakowana - poza tym ja prawie nic nie biorę ze sobą. Z powrotem będę miała troszkę kilogramów )) Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Sobota:) 17.03.07, 14:33 tak pada amy zaraz idziemy amelka dzisiaj jadla pierwszy raz prawdziwa nasza zupe norumalnie doprawiona ale byla zdziwiona mam nadzieje ze przyjmie ja bez wysypki bozultko kurze przyjela wiec moze alergia pomalu ustepuje Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Sobota:) 17.03.07, 15:53 Kurczę, w środę umówiłyśmy się z Finką i Bebell na basen, ale może się da przełożyć?? I To Lubię dla mnie jest ok!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Sobota:) 17.03.07, 16:06 Zrobilam salatke na wieczorna imprezke. G. wrocil wczoraj ))) I jest pieknie!!!! Choc za oknem pada deszcz. Milej reszty soboty ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Sobota:) 17.03.07, 20:15 trochę się podleczyłam, i, dumna i blada, nabyłam sobie ciuchy na obronę-popielata marynarkę i czarne spodnie-I spodnie nie są za krótkie!i marynarka nie rozłazi się na boki na biuście!W Monnari...do tego jeszcze jest mi potrzebna czarna koszulowa bluzka-choc to w zasadzie mam...i jeszcze buty... A dla moich biednych chłopów zrobiłam to: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,58807818.html na razie stoi w lodówce i czeka Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Sobota:) 17.03.07, 20:24 Jestem, ale jakby mnie nie było. Przejrzałam pobieżnie ostatnie posty, ale wybaczcie, nie mam czasu na długie epistoły. Dostałam swój grafik i wynika z niego, że do końca maja jestem uziemiona. Ale w środę na spotkanie z Chrumpsią przyjadę na pewno! A co tam, może mnie klienci nie zastrzelą. Lirio, Marudko, gratuluję wspaniałych wyników. Teraz już musi być dobrze. Melba, rozpieszczasz tych swoich chłopów. Fantaisie, sernik z jogurtów robi się banalnie prosto: żelatyna namoczona w wodzie i rozpuszczona w odrobinie ciepłego mleka, ostudzona i wymieszana z jogurtami owocowymi. Do blachy na jakiś spód (herbatniki albo twarde owoce), kiedy zastygnie - galaretka z owocami. I gotowe. Bebell, dzięki za namiary. Zobaczę, co mi powie dr K. po pierwszej wizycie, a potem zdecyduję, co dalej. Potwors, szkolenie z CAT-ów. Znasz takie ustrojstwa? Jesienna, ja cały czas trzymam kciuki, żeby ci się to opóźnienie @ wydłużyło na następne miesiące. Anetko, widziałam twój wątek o iui. Zajrzyj na forum Niepłodność. Tam ten wątek był wałkowany wielokrotnie. Miłego wieczoru wszystkim życzę i zmykam do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Sobota:) 17.03.07, 20:29 Sroda? najbliższa?spotkanie z Chrumpsią?będę Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Sobota:) 17.03.07, 20:41 Iskierko...dzieki za kciuki, nie jestes jedna ktora trzyma ale nie ma co, moje wydluzenie to norma..niestety robilam test w 33dc rano! i byl absolutnie negatywny, na bete nie ide bo w cuda nie wierze. ide cos zjesc.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Sobota:) 17.03.07, 21:30 Melduję, ze 12 godzin zajęc przeżyłam. Fajnie było)) Tym razem zaczęłam od różowiutkiego bobasa) a potem opowiadałam im o swoich dzieciach, to były ilustracje do powaznych teoretycznych problemów) Piaget robił tak samo, więc jest taka tradycja naukowa, więc jestem usprawiedliwiona. Ale ściąganie mleka w kiblu mocno jest męczące( Dzieci tez przeżyły. Tadek nie robił fochów przy butelce a Tosia podobno super grzeczna) Hortika-basen we wtorek. Tylko Pitus wyjeżdża, więc chyba tylko we dwie pójdziemy. Chrumpsik- ja tez bym się chetnie spotkała. Hmmmm... może by się udało??? ale dotarłabym najwcześniej na 21.00 więc nie wiem czy jest sens. Tym bardziej, ze To lubię ino do 22.00... Lisico, Hortiko-miłej gęsiny) Maruda-alez ty się na spacerujesz)) ino tyle dzisiaj. padam, więc lece spac... nogi bola... kolorowych k. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Sobota:) 17.03.07, 22:15 Hortiko to jesteśmy na jutro umówione. Charakterystyczny szczegół to miałam na myśli jakiś kwiatek, wyśle Ci smsa co to będzie. Bebell sciaganie mleka w kiblu to w istocie słaba rozrywka. Zajecia były świetne z tego co mówisz. Jesienna a przy jakim wzroście te 45 kg?? Pituś ja też miałam z Basią takie wycia, uspokajała sie na rękach. Więc moze chodzi o to oglądanie świata jednak? Ja bym też była chętna na spotkanie na środe z Chrumpsikiem. Kolorowych snów Lasencje. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Sobota:) 17.03.07, 22:22 Melba, Ty zupełnie sumienia nie masz z tym sernikiem, jak mi się go zachciało Bebell -w kwestii ściągania w kibli zgadzam się w stu procentach, chociaż ja ściągała we własnym - to zawsze jakoś przyjemniej, nie? I nie dam rady wyrwać się dzień po dniu, a że Chrumps jest tylko w tym tygodniu, to może ten jeden wyjątkowy raz odpuścimy basen??? Monia-jeszcze raz dzięki, juz się nie moge doczekać jutra!!! Ależ fajny dzisiaj dzien miałam, a teraz lecę do Sapka Śpijcie dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: Sobota:) 17.03.07, 22:38 lisku na szczescie jestem nie duza, 163 cm, wiec wygladam jak mala kobitka a nie jak anoreksja, no jednak moja pani ginekolog za kazdym razem mowi ze te 5 kg trzebaby zdobyc, tylko jak, teraz przytylam i waze 46 ,5! sukces, ale nie ruszam sie nigdzie od miesiaca, nie ma stresow powaznijszych wiec udalo mi sie, ale wystarczy jeden stresujacy dzien i zejde ponizej 45 tak mam z nerwow, ale jestem dobrej mysli bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Sobota:) 17.03.07, 22:46 Jesienna, wyslę Ci mailem 5 moich kg!i jeszcze mi trochę zostanie do oddania, jest chętna? Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Pozdrowienia z Oxfordu!! 17.03.07, 22:52 Hej Laseczki ja tak na chwilke - przesyłam pozdrowienia. Oxford jest super-bardzo klimatyczne miasteczko, dużo parków i oczywiście mnóstwo uniwersyteckich budynków. Dziś też byłyśmy w Londynie Robię zdjecia więc parę przeslę jak wrocę. W domu będę we wtorek. Buziaki dla wszystkich!!!!! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Sobota:) 17.03.07, 22:57 i ze 3 mm endo tez moge posłać mailem;P Jaania, ale Ci fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Sobota:) 17.03.07, 23:00 Melba napisz czy przez te parę dni jak nie zaglądałam na pociana nie zobaczyła któraś dwoch kresek?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Tycja!!!! 17.03.07, 23:05 Kochana! wszystkiego najlepszego z okazji imienin)) kochającego mężusia, cudownego synka oraz niech spełniają się Twoje wszystkie marzenia))) Duże buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobota:) 17.03.07, 23:07 Jaaniu, na razie cisza.... Melbuś więcej niż smakowicie wygląda i gratuluję tak udanych zakupów Hortika też się cieszę)))))))) do juterka Spokojnej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Sobota:) 17.03.07, 23:12 yyyy, Jaania, ja nie wiem, na jakim jestes etapie:najswieższe newsy to chyba były od Lirio Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Sobota:) 18.03.07, 08:35 Dziewczyny rozumiem, ze To Lubie to to na Starowce obok Dominikanow? Melba endometrium mozesz sie rzucic Chetnie przyjme! Natomiast ja oddalabym kilka cm biustu jakas chetna jest? ))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Melba 18.03.07, 08:38 i jak smakuje ten sernik z Marsa? Juz od dluzszego czasu ostrze sobie na niego zeby, ale jakos do tej pory nie zrobilam... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Hej! 18.03.07, 10:20 Witam, Alez mnie moj M. wkurza!!! Wlasnie sie poklocilismy. To jest taki balaganiarz. Kazalam mu kiedys posprzatac sterte papierow (stare rachynki, korespondencja troche kopert i inne badziewie). Lezalo tydzien, w koncu powiedzialam ze nie wyjdzie do pracy poki tego nie posprzata. I co? Wsadzil do jakiejs reklamowki ktora przede mna schowal. I wlasnie ja znalazlam. Mam go ochote czasami zabic! Naprawde pewnych rzeczy nie moge sama zrobic, a on w ogole ze mna nie wspolpracuje. Brrrr. Hortiko, Bebell, przepraszam Was ze z ta sroda nawale. Ale ja sie z Wami umawialam to myslalam ze pojade do rodzicow w jeszcze nastepnym tyg ale M. chce zebym pojechala teraz bo w przyszlym tyg jestem mu potrzebna w Wawie (chociaz co mnie to obchodz??? Grrrrr). Ale skoro Hortika nie moze dwa razy sie urwac to nie mam wyrzutow sumienia, spotkajcie sie z Chrumpsikiem a basenowac zaczniemy sie od jeszcze nastepnego tyg. Chrumpsiku, mnie jest baaaardzo przykro ze sie z Toba nie zobacze Gdybym sobie w pore przypomniala ze to jest ten tydzien w ktorym przyjezdzasz top nie wiem czy zgodzilabym sie na taki plan. A wylecialo mi to z glowy Ale teraz juz nie moge tego odkrecic, rodzice tez sobie poustawiali plany pode mnie. Buziak dla Ciebie.***** Olcia, ja Zosie kapie w Oilatum. Jezeli chodzi o parafine to jest to parafina ciekla (takie tanie ustrojstwo kupowane w aptece w szklanej buteleczce). Bez zapachu, bez zadnych aromatow itd. To co pokazywalas w linkach to chyba jest cos innego. Jak nie mam Oilatum to czasami wlewam troche parafiny do wanienki i tez swietnie sie sprawdza ale wtedy dodatkowo trzeba uzywac mydla a Oilatum juz mydlo ma (w jego skladzie tez zreszta jest ciekla parafina). Po kapieli Zosi juz niczym nie smaruje. Z ta ciekla parafina chodzilo mi wtedy o to, ze lakarka kazala mi smarowac Zosi cipke (w srodku, miedzy wargami sromowymi, ze bede nad wyraz precyzyjna) parafina ciekla na pare chwil przed kapiela. Parafina ciekla dobrze rozpuszcza pozostalosci po wszystkich kremach i wszelkie inne wydzieliny i wtedy wszystko ladnie sie wymywa sama woda bez specjalnego gmerania. Takie dokladne mysie jest b. b. b. wazne szczegolnie wtedy jak dziewczynka ma tendencje do zarastania warg sromowych. I o to mi chodziło jak pisałam o ciekłej parafinie. Jak nie będziesz mogła w usa dostać a będzie Ci potrzebna to daj znac. No i wiecej nie pamietam co tam nasmarowalyscie wczoraj. My wczoraj bylismy u tesciow, Zoska znowu nie jadla od 11 do 18. Ale ja juz sie tym nie przejmuje, widocznie ona tak ma. Nadrobila w nocy. Widocznie jej najdłuższa przerwa w jedzeniu przypada na dzien W sumie moze i powinnam ja jakos uregulowac, ale ja tez miętki wafel jestem, że pozwolę sobie zacytować koleżankę Bebell. Spadam do roboty, musze dzis sie uwijac, ma m troche prasowania poza tym musze temu głupkowi coś do jedzenia zrobić żeby miał co jeść jak mnie nie będzie. Grrrrr..... Miłej niedzieli, jeszcze do Was jutro zajrze bo dopiero o 15 jedziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Jutro o tej porze... 18.03.07, 10:23 ..bedę w Polsce... Ale mam stracha. Zaraz lecę do kościółka, później pakowanie i do pracy. Bo o 3 nad ranem musimy wyjechać.. Tysia - najlepsze życzenia imieninowe!! Buziaki!! Jaaniu - wypoczywaj kochana!! Jesienne - to niezła z ciebie laseczka ) i dziwisz się że cię odmładzają moja przyjaciółka ma podobne wymiary (wzrost i waga) do ciebie i jej dają 17 lat!! I miłej niedzieli życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 11:07 Ergus a dlaczego takiego wielkiego stracha masz? Przed podroza czy moze wizyta u lekarza???? Pitus mi szkoda, ze sie nie zobaczymy, ale mam nadzieje, ze bedzie jeszcze wiele okazji!!! Cos wspominalas o wypadzie do Wloch, moze jak nie w PL to w IT sie zobaczymy???? A co do rachunkow to ja jestem MEGA balaganiara. Moje sprawy pracowe po jakims roku od zakonczenia pracy posegregowalam... Wszytko bylo normalnie putykane w roznych teczkach. Tylko sprawy rozliczen podatkowych od poczatku do konca ladnie trzymalam poukaldane. Za to wszytkie papiery w segregatorach slicznie poukladane trzyma moj malz... TO ja jestem w tej kwesti o wiele wieksza balaganiara.... Oooo Tycja najelepsze zyczenia!!! Duzo szczescia, milosci i spelnienia marzen!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 12:14 Erga, będzie dobrze. Musisz w to wierzyć. Chrumpsie, fajną znalazłaś pracę, że cię do Polski służbowo wysyłają. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 12:15 Erga?? to już prawie za chwileczkę będziesz w Polsce i już niedługo zobaczysz swoje dziecię ) I Chrumpsowa przylatuje ale wam fajnie już widzę tą wielką imprezę w warszawie!! Babell coś mi na mózg padło i nie wiem jak to wyszło że napisałam żeby jesienna wykopała dupka żołędnego który chce ci podebrać zajęcia i ukraść twoje konspekty. Ale w sumie Jesiennna może Ci pomóc. I ktoś coś chciał mi wysłać na maila?? A nic nie dostałam. No chyba że zdjęcia od Moniki z Madzią. Ale ja nie wierzę że to jest Madzia, słuchajcie to jest niemożliwe żeby Madzia była już taka duża ) Monia uściskaj i wycałuj ten uśmiechnięty pyszczek od nieznanej e-ciotki Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 12:45 Yskyerko fakt praca normalnie jak marzenie emigranta ;P zwlaszcza takiego, co nie ma do do konca wyszlifowanego obcego jezyka Generalnie szefowa oki, i gdyby nie te koszmarne dojazdy i mobber w pracy to pewnie nadal rozplywalabym sie w zachywtach ))))))) Ale nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo! Jakby praca byla taka superowska to calkiem mozliwe, ze starnia bysmy zawiesili, a tak co ma byc to bedzie A jak sie ma sprawa remontu nowego domu? Jakies nowosci? Sprawa ruszyla dalej???? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 12:45 Dzięki dziewczyny za pocieszenie z włosami, może po prostu muszę sie przyzwyczaić ) Pituś a ile dni będziesz u rodziców?? Babel współczuję tego odciągania w kiblu, samo otoczenie nie nastraja odpowiednio ) A wczoraj postanowilismy powiedzieć rodzicom, bo i tak sie spotykalismy w całym gronie, a ja nie lubię i nie umiem kłamać. A mama kupiła dla mnie specjalnie sok limonke do drinków )No to na szybko kupiliśmy takie bamboszki dziecięce, nasikałam na dwa testy (aleeeee piękne grube krechy wyszły )) i wręczylismy im te prezenty i..... tego nie przewidzielśmy ;DDD Oni nie wiedzieli co to jest ten test DD Nie wiedziałam że 30 lat temu nie było testów DDDDD Moja mam zorientowała się buciku ale reszcie to trzeba było kawe na ławe DD Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 12:47 Ane to musieli miec niezle miny Twoi rodzice )))))))))) Dobrze, ze bamboszki dolaczyliscie, bo w ogole nie zorientowaliby sie o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa To lubie 18.03.07, 12:53 dziewczyny czy To lubie to jest ta knajpka na Starowce obok Kosciola Sw. Jacka? Nie kojarze innych knajpek o tej nazwie w Wawie tylko tam... Prosze o sporostowanie, bo moze na spotkanie wybierze sie Bomba Monika ))))))) i ona tez prosi o wskazowki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: To lubie 18.03.07, 13:41 Hej niedzielne Właśnie wstałam... Lirio, no fakt kiedyś testów nie było))) domyślam się ile wczoraj było radości)) Chrumpsiku, To lubię jest na Freta 10 obok Dominikanów. Jak zmasakrowane nóżki? Pituś, buźka dla Ciebie! ja jestem po nocnym wykładzie do męża, że sama ze wszystkim nie dam rady, że do jasnej cholery może od czasu do czasu kibel umyć sam!!!! i, że mam dość jego przyzwyczajeń blokowca, niech wreszcie zobaczy, że mieszka w domu i trochę inne są zwyczaje(np. dozorca nie zamiecie schodów). Ciekawe na ile dotarło???? ale byłam wkurzona na maksa.... tłumaczyłam, że dom to nie hotel, gdzie podadzą jeść, posprzątają, zrobią zakupy itp.... a i jeszcze pralnia za darmo.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: To lubie 18.03.07, 13:43 hahaha - Lirio -no to ładnie z tymi testami )) Ja sama nie wiem czy moi wiedzieliby o co chodzi - mama może i tak bo pamiętam jak pare lat temu sama kupowała test bo się bała czy czasem nie jest w ciąży. A w nowej fryzurce wygladasz bardzo ładnie!! Poza tym ja się nie spotkam z dziewczynami bo przylatuję do rzeszowa - najbliżej mojego domku. Bo coś źle znoszę ostatnio jazdę jako pasażer. A troszkę bałabym się teraz prowadzić w polsce po tym jak tu jeźdżę cały czas po lewej stronie. któraś z was pytała czego się boję - i lotu (to mój pierwszy raz!!) i wizyty. ale wierzę że będzie dobrze - dziś modliłam się o to w kościółku i jak mnie nagle zemdliło to myślałam że fiknę.. to chyba był znak ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: To lubie 18.03.07, 13:46 Monia - mój M jest taki sam!! on się martwi co on będzie jadł przez ten tydzień co mnie nie będzie. No i własnie gotuję mu gar sosu do spagetti z warzywami i mięskiem, podzielę na porcję i zamrożę - co by z głodu nie umarł. Makaron już myślę że sam sobnie ugotuje. Oprócz tego ma kotleciki gotowe więc tylko będzie musiał ziemniaczki obrać i ugotować. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: To lubie 18.03.07, 13:53 Heh moj mazl tez narzeka jak to beze mnie bedzie ale raczej on z glodu nie umrze, bo w pracy maja full wypas stolowke no i zawsze moze sie do kogos ze znajomych na kolacje wprosic. Erga nie boj sie lotu! Naprawde nie ma czego. Ja pierwszy raz jak lecialam to bardziej niz samego lotu balam sie, ze "cos zrobie nie tak" na lotnisku, czy sie spoznie... Generalnie ja, ktora mam lek wysokosci z niskiego stolu zadnych schiz nie mam. Gorzej z choroba lokomocyjna, bo przy starcie i ladowaniu pare razy juz prawie malo brakowalo, a pasazer obo zobaczylby co jadlam ))) Tak wiec naprawde mowie Ci, ze nie ma sie czego bac Fantaisie a dotarlo cos do tego Twojego blokowca czy nie? )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: To lubie 18.03.07, 13:58 No ja właśnie się boję że się pogubie w tych numerach, odprawach terminalach- zielona jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Erga 18.03.07, 14:19 A wyjasnial Ci ktos jak to wszystko dziala? jesli nie to wyteze mozgownice i przypomne sobie co i jak Generalnie wszytko bedzie na monitorach i na pasku pokladowym, ktory wreczaja Ci jak oddasz bagaz. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga 18.03.07, 14:26 Tak - mniej więcej wiem. Ponoć wszystko jest na monitorach i na karcie pokładowej. Ale i tak mam nadzieję że spotkam miłych polaków i się do nich przykleję ) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Erga 18.03.07, 14:30 No wlasnie!!! W razie czego za tlumem )))) Ale sama ten suwaczek zrobilas czy znalazlas w sieci inna Erge? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga 18.03.07, 14:32 ten zrobiłam sama )) tak wygląda ponoć moje maleństwo jeśli wszystko jest OK. Podałam niżej stronke na której się wpisuje imię )lub nick) i datę ostatniej miesiączki Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Erga 18.03.07, 14:34 Ja jeszcze na taki suwaczek pewnie troche poczekam... Natomiat dlaczego mowisz "jesli wszytko ok" - NA PEWNO WSZYSTKO JEST DOBRZE!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:23 babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=Erga&year=2007&month=10&day=31 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:31 Jak któras jest chętna do takiego suwaczka to mozna go zrobicna stronce:\ babystrology.com/tickers/ Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:31 Fajne suwaczki - nie tylko na ciaze sa tu: www.suwaczek.pl/ ale logowac sie trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:36 Mi sie najbardziej ten podoba Infantylny, ale co tam ;P tiny.pl/cnb2 Gridate con gioia... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:41 chrumpsik - nadal nie wiem który - bo włączasię strona główna.. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:45 Tlo - przytulenie rodzice a "wskazowka" to dzieciaczek w beciku wyciagajacy rece ;P Kicz jak cholera, ale rozbrajajacy... Chyba musialabym sie zalogowac i zrobic suwaczek, zeby bylo widac o jaki mi chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:52 Erga, swietny ten suwaczek!ja tez chcę! Sernik jest suuuper-ukroiłam sobie cieniutki plasterek;całe szczęście,ze dałam mniej cukru-puru, a więcej zelatyny-sernik trzyma formę, jedyne, co ciecze, to sos Nabyłam sobie buty na obronę-sa tak wygodne,ze chodze w nich po domu Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:58 Melba a jakiego sera uzylas??? Ja w moich tez bede musiala chodzi po domu, ale nie dlatego, ze takie wygodne, lecz by je rozchodzic! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:59 pełna rozpusta-mascarpone;ten sernik ma mnóstwo kalorii Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 15:04 Ooo to niebo w gebie musi byc!!!!!! Moze zrobie na Wielkanoc ))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Melduję się... 18.03.07, 16:11 Wczoraj napisałam posta, ale widzę, że go zjadło...nosz... Wieczorem bardzo źle się czułam i miałam silne bóle krzyżowe oraz taki ból brzucha jak przy biegunce, ale mnie nie czyściło. Skurcze miałam co 15 minut, ale po ciepłym prysznicu wszystko się wyciszyło. Mam nadzieje, że nie będę musiała całych kolejnych 3 tygodni męczyć się tak wieczorami, bo z łazienki nie wyjde. Dziewczyny, czy wy tez miałyście taki dziwny ból brzucha??? Nie taki na @, lae takie skurcze i ból jak przy biegunce??? Sorry, ze tak pytam, ale dziwne to dla mnie... Nie wiem co u Was, bo P. zabronił mi dzisiaj siedziec na kompie... Mam leżeć i oszczedzac kregosłup bo zaraz mi sie rozsypie Koniec egoistycznego posta. Buziaki dla Was i miłej niedzieli!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Melduję się... 18.03.07, 18:51 Tatanko-chyba godzina P coraz bliżej Leż biedaku, oszczędzaj się i zbieraj siły. Jak tam Balbinka i Jej biedny żoładek? Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 no to moj 1 dc.... 18.03.07, 18:57 boli mnie brzuch...ale najbardziej boli mojego kochanego;-(. no nic. w tym miesiacu znowu CLO estrofem luteina..nie chce juz mi sie nawet o tym wszystkim myslec. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: no to moj 1 dc.... 18.03.07, 19:13 Hej, Jesienna buziak.... tak na osłode, Tatanko i ja mysle ze juz godzina 0 sie zbliza, wypoczywaj ile sie da Melba no to gratuluje udanych zakupów Balbinka biedna sie meczy z zoładkiem, a swoja droga co mu tak teraz strzeliło no temu zoładkowi zeby Cie tak meczyc? W tym tygodniu wydałam praktycznie wszytko co miałam po Małej bratu, Bartoszek juz niedługo ma sie pojawic na tym swiecie, ciesze sie ale myslałam ze mimo wszytko ze te rzeczy zostana wykorzystane u nas....jeszcze raz, i jakos mnie taka nostalgia złapała, no nic to dobrze ze jest jak jest, Lece ogarnac kuchnie Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 Re: no to moj 1 dc.... 18.03.07, 19:17 dzieki dziewczynki...wiem ze mnie rozumiecie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: no to moj 1 dc.... 18.03.07, 19:20 Jesienna - przytulam mocno i głaszczę po główce... Jestesmy z Wami serduszkiem i wierzymy, że niedługo u Was zaświeci słoneczko!!!! Spadam do łóżeczka Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: no to moj 1 dc.... 18.03.07, 20:34 Czesc, melduje ze zyje! Tatanko, wyglada na to ze Macius przygotowuje sie do wyjscia na zewnatrz. Mam nadziej, ze u ciebei te bole przepowiadajace dadza wiecej niz u mnie i ze nie bedziesz sie musiala dlugo meczyc. Bebell, mnie czeka w piatek papowanie w kiblu... juz sie na to przygotowuje psychicznie. Jesienna, ja mam centymetr wiecej niz ty, ale kilogramow to ja mam sporo wiecej niz jeden, szczegolnie teraz, chetnie oddam 5)) Ergusia, zycze spokojnego lotu! I cudownych widokow jutro wieczorkiem! Trzymam kciuki! Monia, jak zyjesz??? Marudka, buzka!!!! Chrumpsiku, mam nadziej, ze nogi sie szybko zagoja! Malba, nie mecz mnie widokami takich ciast! Wczoraj mielismy goscia i tesciowa serwowala tort... oczywiscie nie oblizalam awet lyzeczki. A dzisiaj za to mielismy fajnych gosci, byla u nas kolezanka M. z pracy z dwoma slodkimi dziewczynkami z ciastem bezmlecznym i bezmlecznymi lodami!!!!! Ale maialm wyzerke. U nas wszystko normalnie, Marysia spi, je albo placze ewentualnie wydziera sie w nieboglosy. Dzisiaj pierwszy raz ubralismy ja w sukienke Odpowiedz Link Zgłoś
hortika po spektaklu 18.03.07, 22:09 juz wróciłam z teatru i było bajecznie!!! Tylko mało mi Moni dużo za mało! Ale obiecała zagrać koncert Monia i ja Cię zapomniałam poprosić, zorganizujesz zielone piórko? Jak się uda oczywiście I poznałam przesympatyczną Asię Lisiczkę i jej męża. No i byłysmy w garderobie Moni Pani Irena Kwiatkowska dziarsko biegała po scenie!! Jestem zauroczona.. Jesienna- uściski, bardzo mi smutno, że jeszcze tym razem nie wyszło, ale wyjdzie zobaczysz, teraz jak jesteś aktywną uczestniczką Pocianowa, to wyjdzie na pewno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: po spektaklu 18.03.07, 23:18 Hortika no pewnie, że piórko załatwię)) i jeszcze raz dzięki, że byłaś))) W ogóle strasznie lubię grać jak ktoś siedzi taki kochany na widowni a dzisiaj było rajsko bo Hortika i Lisica z mężusiem)) i dostałam pięęęęękne kwiaty))) ale było mi fajnie))) I obiecuję zagrać więcej)) Antuś, buźka!!!! po prostu Wasze dziecię chce mieć same nówki sztuki!!!! ściskam!!!! Jesienna, ogromne buziaki dla Ciebie!!!!! i wierzę, że Pocian o Tobie cały czas pamięta Tatanko, o cholera chyba ten dzień zbliża się wielkimi krokami!!!!!! bądź dzielna!!!! Althea to wyżera była)) a co Ty masz w piątek, że będziesz wizytować na dłużej to rajskie miejsce???? A czuję się jak wielki grubas, którego ciągle mdli i lubi sobie powisieć na kiblemPPP jutro idę wiesz gdzie.... Melbuś, więcej niż apetycznie ten sernik wygląda Erguś, spokojnego lotu i czekamy na wieści z domu.... Bebelku, dzielna wczoraj byłaś i Twój tandem T&T również!!!!!! Więcej nie pamiętam idę spać, ale coś czuję że wcześniej pogadam z muszlą.... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: po spektaklu 19.03.07, 04:23 No to Dzien Dobry Mała mnie obudziła i koniec spania..... MOnia biedna jestes z tymi rozmowami z kibelkiem.....ale juz chyba niedługo podziwiam Cie za wesoły nastroj przy tym mnie sie zawsze wydaje ze umieram jak mam wymioty...ale ja panikara jestem Althea, fajnie Ci było z tym bezmlecznym menu Hortika, no fajowo Monia gra i człowiek zastanawia sie na poczatku gdzie ma patrzec na Monie czy na scene Erga miłych wrazen lotowychi czekam na wiesci z PL Monia no fakt bedzie powod do nowych zakupów)przynajmniej mam takowa nadzieje ale na to jeszcze czas No to tyle pamietam.... Miłego Dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: po spektaklu 19.03.07, 04:50 Intensywnie mysle o KOcurku, mało sie udziela .... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Poniedziałek 19.03.07, 07:33 Witam, Jesienna bardzo mi przykro, że @ przyszła. Trzymam już kciuki za kolejny cykl!!! Ant Amelka straszny skowronek jest Bebell fajne muszą być te twoje zajęcia Jak Wam minął weekend? Tatanko, chyba poród zbliża się wielkimi krokami. Jestem z Tobą myślami! Melba, ten sernik bosko wygląda i smakuje pewnie jeszcze lepiej aż ślinka cieknie I jakie buty nabyłaś? Marudka co słychać u Ciebie? Mąż objecał zająć się mikim w środę, więc powinnam dotrzeć na spotkanie o ile u laryngologa będzie ok. Muszę się pochwalić, w nocy z soboty na niedzielę miki nie obudził się na jedzenie!! Po prostu przespał całą noc))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Poniedziałek 19.03.07, 07:46 Mam nadzieję, że Erga dziś bezpiecznie doleci do Polski i niebawem usłyszymy od niej dobre newsy po wizycie u ginekologa)) Pituś udanego pobytu na Śląsku! Wypocznijcie nieco z Zosią! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Poniedziałek 19.03.07, 08:31 I ja myślę o Erdze, dzisiaj pierwszy raz zobaczy swoje Maleństwo! Ania- ja cały czas kręciłam głową-to na Monię, to na scenęBędziesz w środę? Właśnie, ja już też od jakiegoś czasu zauważyłam, że Kocurka nie ma, pewnie chce się na maksa nacieszyć córeczką przed powrotem do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Poniedziałek 19.03.07, 08:53 witam, jakos nie mam ochoty dzis pisac. w sobote musialam sie czyms zatruc i cala niedziele zle sie czulam, dzis tez nie jest lepiej...a musze byc w pracy. Jutro mam wizyte u lekarza, mam nadzieje ze powtorzy USG i zalozy mi juz karte ciazy. jesienna sciskam Tatanko oszczedzaj sie !!! Trzymajcie sie Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:03 Czesc laseczki, no to ja sie dzisiaj o 15 ewakuuje i wracam w sobote. Sciskam Was wszystkoie mooocno i prosze esiki z wiescią o malym Ergusiątku oraz wszelikimi innymi WAŻNYMI wieściami. PS Megi, uściskaj Mikiego za ten wyczyn. Teraz ja już skumał o co w życiu chodzi to może mu nawet włosy urosną)))))))))))))))) PS2) Ane, jak bedziemy w S-cu (kolo 17.40) to Ci pomachamy))) Nie wiem jak to zorganizowaćeby się z Tobą zobaczyć...bo Zosia mimo wszystko mało mobilna jeszcze jest. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:12 megi gratylacje dla mikiego przespanej nocki pitus udanego wypoczynku erga udanej podrorzy i milego widoku na usg tatanko oby to nie trwalo 3 tyg nan do ciebie tytanie czy tez znasz sie na stopach i jakie obuwie musi byc??bo oczywiscie nie kupilam wczoraj nicbuty przymajace dobrze piete i profilowane w srodku sa tylko do rozmiaru 26 dzialka w pszczynie byla juz nie aktualna a byla bardzo fajna chyba czeka nas dlugie szukanie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:19 Witam sięNo , zdaje mi sie,że moje choróbsko poszło sobie precz, nareszcie... Megi-gratulacje, oby mu tak zostało Ciekawe, o której Erga sie zamelduje Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:26 Hejka NO i obiecałam sobie, że będę częściej zaglądać i d...a Szymon po odstawieniu urządza nam jazdy... tak tęskni za piersikiem i dużo nam płacze. Na szczęście skóra jest juz prawie czysta )) Lisico działka była w Robakowie - No nieźle Ty to trwarda sztuka jestes. Oni tam strefę lądowania tez mieli - bo lotnisko tuż za rogiem no ma ich byc docelowo prawie 40 i kazdy ma robic około 3 lotów dziennie... to 120 dziennie!!!!!!!! Ja dziękuję za takie atrakcje ))) I spadam bo S. płacze. Zajrze później... chyba Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:34 Lirio - dzieki za zdjęcia nowej fryzurki wcale nie wygladasz jak w chełmie!!! Ładnie Ci Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:40 Witam się poniedziałkowo Dzisiaj nastrój trochę lepszy bo wczorajszy wieczór i nocka były spokojne. Megi - nosz "Stary" ten Twój synalek, więc najwyższy czas, żeby zakumał, żew nocy to sie śpi Lalisiu - wiesz, są firmy które takie buty produkują, ale nazw nie znam. Postaram się czegoś dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:49 Lalisiu - jak zaczęliśmy szukać działki to wszyscy nam mówili że szuka się od 3 do 6 m-cy - Ja im nie wierzyłam.. teraz już wierze )) musisz uzbroić sie w cierpliwość. Trzymam kciuki, zeby jak najszybciej wam sie udalo znalezc jakas fajna. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:50 Musiałam się chwilowo ulotnic Kacurku - zaglądaj do nas czasem!!! Jak się czują nasze wszystkie ciężarówki??? Monia wisi nad kibelkiem??? Ergusia leci i dzisiaj dowie sie, że wszystko jest OK!!! Chantall czeka na jutrzejsza wizytkę Trzymamy kciuki! Lisiczko - a jak u Ciebie??? Lirio - jak tam???Mam nadizeje, że wszystkie obawy minęły!!! Jutka - mam nadzieje, że plamień nie ma i brzusio nie daje popalić. Balbinko - a ja Twój żołądek??? Mam nadzieje, że już lepiej. Gałganie!!! coś mało mi tu piszesz!!! Buziaki dla Ciebie i prosze mi sie dzisiaj zameldowac na gg!!! Pitus - ja obiecuje nie urodzic do Twojego powrotu Chyba musze poczytac co sie działo przez ostatnie dwa dni bo nie nadrobiłam i mam dziure w głowie. Jak doczytam, to wróce Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Poniedziałek 19.03.07, 10:10 Witajcie Laski Pochwale się, że wczoraj spędziłam bardzo miły wieczór w bardzo miłym towarzystwie Hortiki i Moni. Fajosko było. I rodzina mi się ukulturalni bo małżon teraz wyciaga mnie na następne przedstawienie a Mama jak poczytała o Gęsi to też się chce wybrać. A ja to bym się z Mamą wybrała na Dulskich Dzięki Tobie Moniu zostaniemy bywalcami teatru Wieczór wspaniały, a Kwiatkowska ma w sobie coś niesamowitego, jest gwiazdą w kazdym calu. Mieliśmy się potem jeszcze wybrać na jakieś ciacho a że ja jetsem głupi zając w mieście to nie skojarzyłam w którym kierunku się Hortiko udajesz do domu. I wyobraź sobie że jeszcze się mineliśmy na ulicy. Ja coś trajkotałam do Marcina ale on CIę poznał, akurat się minęliśmy i jeszcze tylko zobaczyłam jak znikasz w drzwiach) Znalazłam To lubie więc już wiem gdzie środowa impreza. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Poniedziałek 19.03.07, 10:25 Tatanko dobrze że wczoraj było spokojniej. Ja się miewam dobrze, dzisiaj czuje walkę z sennością ale nie dam się. Anialm - nie wiem gdzie Robakow, zaraz sobie wyszukam jednak 120 lotów to i tak jeszcze start i ladowanie to wychodzi 240...Marcin nawet by się tam nie zbliżył ja pewnie też bym wymiękła) Powodzenia w poszukiwaniach. Melbo fajnie że już zdrowa jesteś. Boisz sie trochę mniej ? Erga już pewnie ląduje w Rzeszowie. Jesienna przytulam na pocieszenie. Oby ta była ostatnia. A cukier wysypany? Okrągłą 5 też Ci chętnie wyślę. Natomiast ja to od Chrumpsika mogę trochę przejać jestem chętna. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Poniedziałek 19.03.07, 10:53 Witajcie!! Mam nadzieję ze Erga się odezwie z Polski Pituś nie przejmuj się ja wierzę że kiedyś się spotkamy ) Normalnie podjechałabym do Gliwic, ale teraz na L4 nie bardzo chce gdzieś daleko się zapuszczać * WYpoczywaj i ciesz się z bliskości rodziców, tak rzadko ich widzisz Tatanko ty też się oszczędzaj jeśli chcesz na Finke czekać Anialm Lalisiu powodzenia w szukaniu działek, u nas na śląsku ładne i w miarę tanie działki można znaleźć jakieś 100 km od Katowic, jak sobie policzyłam dojazdy to nie opłacałoby mi się pracować ) Marudka hop hop Chantal a może to nie zatrucie tylko maluch dał znać o sobie ) Jesienna przytulam, ale dobrze że w końcu ta @ przylazła i możesz już zacząć nowy cykl * Nie pisałam nic wczoraj bo mam same czarne myśli i nie chciałam smęcić. Powiem wam że miałam wczoraj (mam nadal tak od czasu do czasu) kłucia jakby w szyjce macicy i zbadałam sobie wczoraj szyjkę i była miękka i płaska jak diabli Wiem że jestem walnięta, ale ja tak się boję. Poleciałam dziś na progesteron i zrobiłam sobie przeciwciała anty Rh, bo u nas konflikt, a kiedyś miałam (chyba) biochemiczną Idę czytać Harego Pottera żeby nie myśleć, wyniki dopiero jutro. Jak ja wam dziewczynki zazdroszczę że już widziałyście swoje kropki ) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:08 Ha!!!! Zdziwione co? A ja dzis urlop mam oooo widze, ze forumowiczki sie "ukulturalniaja" Erga odezwij sie!!!! No i Potworsika prosze o info jesli dopiero jutro rano bedzie wiadomo co i jak z usg. Ze wszytko w porzadku to jestem pewna, ale chcialabym wieciec ile cm ma ten dziec Ergi. Tatanko oszczedzaj sie!!!! Dobrze, ze noc byla spokojna i teraz oki, ale jak dziewczyny mowia godzina P zbliza sie nieublaganie Lisico nareszcie jakas chetna sie znalazla Ane a ja Ci nie wiem co zrobie!! Szyjke to niech lepiej LEKARZ bada, a nie Ty. W ciazy jest niewskazane badanie samemu szyjki, bo rzeczywiscie mozna cos naruszyc albo bakterie wprowadzic i klops!!! Jak sie niepokoisz to do lekarza pedem!!!!!!! Ale chyba duzo dziewczyn ma takie klocia w poczatkach ciazy - przeicez tam w srodku istna rewolucja jest!!!! Moja znajoma miala takie bole, ze mowila iz ma raka (nie chciala dopuscic mysli o ciazy) no i rak byl, a raczej raczka, bo corka urodzila sie w lipcu w zodiakalnym znaku raka. Wiec opiernicz Ci sie nalezy za nerwy!!! Ale rozumiem, ze sie stresujesz tylko powiedz czy to cos zmieni???? Przepraszam za troche ostry ton, ale mala bura Ci sie nalezy - sama przyznaj. A ja mam powazne pytanie do Ciebie - jak wyczulas, ze szyjka jest plaska??? Ja pytam serio. Przez jakis czas probowalam tez badac szyjke, ale zwatpilam, no a potem zapuszcilam pazurki, a z dlugimi nie wolno szyjki badac. Jak dlugo badasz szyjke i jak wyczulas, ze jest plaska????????? Na pocz. ciazy ale na samym pocz. podobno jest lekko rozpulchniona, ale jak wspomnialam lepiej samemu nie badac - ryzyko juz wymienilam. Natomiast byc moze dasz mi jakies wskazowki czy powiesz jak dlugo badasz szyjke, ze jestes w stanie okreslic jej polozenie, plaskoc itd???? Bo moze ja zaczne znow sie obserwowac tylko bez termometra raczej sama szyjka + sluz i naprawde jakies wskazowki przydalabymi sie!!! Jesienna sciskam mocno!!!!! Ane na pewno wszytko jest w porzadku. Kiedy idziesz na usg? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:23 No cóż... spodziewałam się bury, ale nie od Chrumpsa ) fajnie że masz urlop *** Muszę poszukać tego linka do określania szyjki w trakcie cyklu. Mnie też to sprawiało trochę problemu ale później już się nauczyłam. Chociaż tak wałściwie to nie wiem jaka powinna być szyjka we wczesnej ciąży D Teraz zadłam sobie z tego sparwę D W późnej ciązy musi być zamknięta, a "spłaszczenie" i rozmiękczenie świadzcy o przygotowaniu do porodu. W ocenie szyjki najważniejsze jest żeby zawsze była ta sama pozycja podczas badania, jak szyjka jest twarda tworzy taką zwartą kulkę, a jak jest miękka to jest taka ciastowata i nie ma wyodrębnia się tak wyraźnie od sklepienia pochwy. Chrumps przecież powiedziałam że wiem że jestem głupia, obiecuje już szyjki nie badać, a wizytę mam dopiero 29.03 Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:23 No co Ty Ane, na postepujace rozwarcie jeszcze za wczesnie Szyjka sie zmiekcza w ciazy, tak przynajmniej z zadowoleniem stwierdzil moj gin przy pierwszym badaniu Nie znasz sie na tym, wiec sie nie macaj bo sobie tylko mozesz zaszkodzic. No, musialam sie wypowiedziec. A teraz wracam do pakowania. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:27 Widze ze Chrumpsik juz Cie opierniczyl, to dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:52 Lirio, chrumpsik ma racje z tymi bakteriami. Zreszta szyjka w badzniu inaczej "wygląda" niz na usg. Patrz mój przykład...moja miała na usg 3,5 a w ręcznym duzo, duzo mniej.Zgięła sie w łuk i dlatego tak bylo. Mam tez takie kłucie a na dodatek czułam rozciąganie i ginek mówił,że wszystko ok. A w sprawi wymyslania sobie problemów, to ja poza przedwczesnym porodem z powodu szyjki...mam schizy,ze może mi sie wody sącza, bo bardziej wilgotno niz zwykle... i ciągle sprawdzam wkładkę a o tych rozterkach z wczorajszym lenistwem mojego malucha nawet nie wspomnę. W moim przypadku wariatkowo chyba zawitawita szybciej niz sala porodowa. Maruda, gdzie się szlajasz? Jesienna, przytulam z powodu @@@@! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Poniedziałek 19.03.07, 10:59 Lisiczko, to na Starówce się mineliśmy? Jak zwykle jestem nieprzytomna Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:39 jestem, jestem ... wczoraj zrobilam sobie wolne od kompa, to za kare bo w sobte wieczorem strasznie poniosly mnie nerwy. myslalam ze zabije mojego M!!!! ale uszedl z zyciem, a teraz sie martwie jak Blazejek to przezyl, juz chlopak wie ze mam matke chisteryczke (( ehh... Ergunia mam nadzieje ze lot ci sie spodobal. czekam z niecierpliwoscia na newsy, a suwaczek genialny, z ciekawosci wlazlam i zrobilam swoj Liro ty sobie lepiej sama nigdzie nie grzeb, dobrze??!!! kissy Chrumpsik juz sie nie moge srody doczekac, to ta sroda?? to ja bede prosto po usg jak wszystko bedzie dobrze Pitus baw sie dobrze u rodzicow i kissy dla Zoski Althea sa jakies zdjecia Mary w sukience? Bebelek tyle godzin w szkole?? fajnie ze T & T tak ladnie sobie poradzilo bez mamy Hortice i Lisicy zazdroszcze wystepu Moni Megi usciski dal Mikolaja za przespanie calej nocy. dorasta mi ziec Antus kissy i co tam ja jeszcze wyczytalam ... skleroza nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:57 O, marudzia sie pojawiła1 witaj w swiecie nerwusków Czym cie ten slubny tak wkurzył? Moej małe tez juz wie, ze z mamy straszny wrzaskul...a potem te wyrzuty sumienia, gdy czlowiek cały sie trzęsie z nerwów i nie moze nad tym zapanowac Bebelku, Aganku, to kiedy chrzciny? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Poniedziałek 19.03.07, 12:27 Witam z poczatkiem tygodnia)) Magi, gratulacje dla Mikiego za przespana noc Mam nadziej ze juz mu tak zostanie. Marudka, ty sie kobieto nie denerwuj! Kisy! Monia, wspolczuje tych jazd. Buzka!!! Kochana jestes! Bebell, super ze dzieciaki sobie swietnie poradizly bez ciebie w domu. Podpowiedz ile mleka trzeba zostawic w domu??? Erga dzisiaj zobaczy malenstwo i bijace serduszko!!!! Mam nadziej, ze da znac po USG jak bylo. Balbinko, nieciekawie z tym twoim zoladkiem. Idz koniecznie do lekarza, moze cos na to zaradzi. Pitus, baw sie dobrze u rodzicow. Moze Zosce klimat bedzie bardziej odpowiadal i bedzie lepiej jadla. Hortika i Lisica, ale mielyscie fajny wieczor I nawet w garderobie bylyscie, toz to czysta rozpusta. Lirio, uprasza sie o niebadanie niczego we wlasnym zakresie. Mnie nikt nie badal przez cala ciaze!!! Rano Marysia nie chciala zasnac, wiec ja w koncu wsadzilam do wozka i jezdzilam az zasnela. Tym sposobem udalo mi sie wziac prysznic i zjesc sniadani i zrobic kupe innych rzeczy... ale chyba sie juz budzi wiec nici z prasowania. Ale leje!!! No i jak ja na spacer pojde????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:32 Witam! Cały czas mysle o naszej Ergusi)) Zazdroszczę wam laski posłuchania naszej przesowej na żywo... na pewno dała czadu Ant, wasze dziecko będzie chłopakiem i nie chce ciuchów po babie nosic Pamiętasz swój sen??? Jesienna, proponuję wrzucać cegiełkę do plecaczka przed wyjściem z domu! Z ciebie to dopiero szkielecik musi bycZ ta waga też tak kiedys miałam...kazali tyć i nic...najwięcej do 47 dojechałam i profesorek na mnie krzyczał i po kosciach miednicy stukał i od szkapinek wyzywał..no a potem hormony..itd i ponad 50 juz bylo A ja potem sie zamartwiałam, że nie kontroluje juz tego tycia, bo mi źle bylo z tymi dodatkowymi kilogramami. Tatanko, ojojoj, to nie miałas wesołego dnia. Buziaki. Leż i oszczędzaj kręgosłup, może jednak kropek troszke sobie posiedzi.Daj cynk, jesli bedziesz sie wybierac na impre do szpitala Potworsik, to faktycznie wyboru z kolorami nie mieliście. Chrumpsik, miłego pobytu w ojczyźnie!Szkoda, ze do o. Franciszka nie trafisz, pamietam, ze kiedys chciałas.Butki dobrze natrzec jakims alkoholem i na szewskie kopyto założyć. Melbus, fajnie, że choroba sobie poszła! A zakupki zrobione jak ta lala! Pamiętaj o fotach w wyjsciowym stroju. A ja jeszcze nie zakupiłam niczego do ubrania buuu, chyba mi przyjdzie isc na obrone w zbyt wielkie piżamce.Placuszek wygląda przepysznieRozpieszczasz tych swoich mężczyzn Maviko, przysle przepis, obiecuję. Chantal, i co z tym zwolnieniem? Kurcze, skąd to zatrucie? Lirio, a ty kiedy bedziesz podglądac maluszka? Lalisiu, kurka wodna, ze was z ta działka ubiegli Bebelku, gratuluje wspaniałych zajec. Świetnie, ze dzieciaczki ładnie sie bez mamuni zachowywały.Rozmawiałas z tym bubkiem żołędnym? Anialm, zobaczysz ,znajdziecie ziemie pod swoje gniazdko. Pitus, szerokiej drogi! Wypocznij u rodziców! Fantazyjna, noz mój ma takie same zagrywki zwłaszcza ze sprzataniem przed drzwiami wyjsciowymi.A co ja teraz sie nasłucham jęczenia, ze wszystko sam musi sprzątac..co nie jest prawdą...bo ja wszystkie rzeczy chowam, a on odkurza i myje podłogi oraz zmywa naczynia. Oszczędzam mu tez wycieranie kurzu z szafek i wszelkich bibelotów, a to zawsze dużo czasu zajmuje, same wiecie. Zuza, co u ciebie? Siedzisz dziś przy swoim biurku? Mam nadzieje, ze wyjazd do rodziców był bardzo udany. Matalko, alez musiało byc powitanie G.)) Nacieszcie sie soba! Melduje, że mój żołądek naprawił sie tylko na jeden dzień Miałam nawet spore zwroty...niestety samego kwasu Dzis podjedziemy do mego doktorka rodzinnego,zobaczymy, co powie. Wczoraj martwiłam sie troche, poniewaz małe nie ruszalo sie tak często jak zwykle...ale za to dało mi czadu dzisiejszej nocy..normalnie imprę sobie urządziło, nie oszczędzając oczywiście mego pęcherza.Spałam może z 3 godzinki Dzis połamana jestem..i czuje w kościach , ze bedzie snieg albo deszcz...kurka a pepka juz nie moge nawet dotknąc, tak mnie świdruje ta blizna po laparo Malarz dopiero dzis kończy gipsowac sufit...babki ja sie chyba pociecham..tak wlono u nas z tym pokojem idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:58 Marudzia No buziakinie powiem nic co przed chwila wykasowałam a miało pojsc do Ciebie a był to równy opieprz.... Balbinko alez Ty sie nameczysz biedaku, a ciuszki i wszystkie rzeczy własnie do chłopaka poszły....aj tam nie marudze juz No dobra robota wzywa..... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Poniedziałek 19.03.07, 12:04 oj Antus nalezy mi sie ochrzan i to mocny, ale tez slowa uznania bo jak to kiedy Monia zrobila i ja w sobote uratowalam mojemu M zycie. nie zabilam go kissy. na poprawe humorku umowilam sie wlasnie z mama na 15 w arkadii, ide do baty bo mam niebiesciutkie balerinki upatrzone Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Poniedziałek 19.03.07, 12:06 Ale ja dzisiaj nie mam siły, no po prostu ledwo się ruszam, ki diabeł..... A tak w ogóle dzień dobry! Lirio, przeczytałam z przerażeniem o Twoich ekscesach szyjkowych!!! Kobieto naprawdę już nie masz co robić???? poczytaj, idź na spacer, zjedz coś dobrego... sama nie wiem, ale nie wsadzaj sobie palców w wiadome miejsce, tam się wkłada zupełnie co innego(gdybyś zapomniała)!!!! ściski Chrumpsiku, no proszę urlopujesz się))) Antuś, zobaczysz jeszcze zostawisz full kasy w sklepach)) Channtall, zdrówka! niech zatrucie idzie precz!!! Pituś, odpoczywaj i wracaj do nas)) Marudzia, nie awanturuj się!!! nie warto!!! buziaki Megi, jestem pod wrażeniem)) Miki to jednak zuch)) Balbinko, strasznie męczy Cię ten żołądek, powinnaś pójść do lekarza może coś Ci rozsądnego doradzi.... A ja mam pytanko w kwestii pokoju dla Małego, macie już jakieś pomysły? Melbuś, super że choróbsko poszło sobie Jak nerwy? Buty w serniku(skoro latałaś po domu) Lisico, rozkręcacie się)) jestem pod wrażeniem)) i tak się zastanawiam skąd Kawiatkowska ma tyle siły??? Kochane, może sprecyzujmy się ile nas będzie w To Lubię, gdyż powinno się zaklepać stolik... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka dzień dobry 19.03.07, 12:13 Lirio, głupolu, znajdź sobie inne zajęcie i nie pchaj palców, gdzie nie trzeba. Megi, gratulacje dla dzielnego chłopaka! Finko, miłej podróży! Erga, czekamy na radosne wieści! Chrumpsie, fajny taki dzień laby, co? Fantaisie, ja się w środę wybieram do To Lubię, więc możesz mnie liczyć. Buziaki dla wszystkich! Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: dzień dobry 19.03.07, 12:20 Dobra dobra bo już mam siną pupę od tych kopniaków waszych. Teraz mi wstyd ( Paluchy myłam dokładnie )) Ale fakt to jest miejsce nie dla nich zarezerwowane ) Marudko to mówisz że jedank stawaisz na Błażejka ) Hihihi no to co zakłady?? Kto obstawia Błażejka a kto Malwinkę?? Ja zbieram kasę!! Wirtualną oczywiście ;DD Megi!! przecież to już duży mądry chłop, a poza tym daje wam wolne w nocy bo czeka na rodzeństwo Ale fajnie wam tak Moni posłuchać i to w prawdziwym teratrze i obok takich sław. Monia jesteś wielka ** Yskierko i co wyklarowało się coś z tym wyjazdem?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: dzień dobry 19.03.07, 12:23 Lirio, na razie jest tylko 7 osób, 2 inne się zastanawiają. Dalej szukamy chętnych, ale nasze bilety już wykupione, bo linie lotnicze pozmieniały zasady rezerwacji i teraz dają już tylko tydzień na wykupienie. Bez sensu. Tak szczerze powiedziawszy, powoli odechciewa mi się tego wyjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka wchodziłyście w zakładkę Moje Forum? 19.03.07, 12:25 Wszystko pozmieniali! Znów się będzie trzeba uczyć, co gdzie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: dzień dobry 19.03.07, 12:25 oj, ja nadal kiepsko sie czuje.... gdybym umiala to wsadzilabym se dwa palce jak Lirio tylko gdzie indziej i puscila pawia.... ale ja tak nie umiem. Nie wiem co mi zaszkodzilo - albo pizza albo winogrona Jutro do lekarza, a rano na badanka. musze powtorzyc mocz, toxo i WR. I prawdopodbonie ide na zwolnienie. Powiedzilam ze jak bede w ciazy to wezme sie wkoncu za robienie serwty na stol szydelkiem.... do listopada powiinnam skonczyc. Baby a wy sie spotykacie? Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: dzień dobry 19.03.07, 12:36 Yskierko a 7 osobó to za mało?? W tej gazecie ciągle coś zmieniają!! Chantal ja mam nadzieję że to nie zatrucie, że po prostu cię mdli zpowodu ciązy, ale dobrze że już jutro idziesz do lekarza i weźmiesz L4 Ja się idę położyć bo znowu mnie kłuje, ale już nie będę wkładać paluchów DDD Tak narzekacie na swoich chłopów, a mój jeśli chodzi o gotowanie to jest zupełnie zielony - kiedyś zdiwił sie że mięso na patelni sie kurczy i jeszcze nigdy nie ugotował nawet ziemniaków. Ale musze powiedzieć że sam sobie koszule prasuje i czasem coś posprząta Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: dzień dobry 19.03.07, 13:19 Lirio, mało. Powinno być 10-12. Chrumpsie, jeśli o mnie chodzi, to może być i czwartek, i piątek. Erga, witaj w kraju. Dziewczyny dobrze mówią. Do 21 czas szybko zleci. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Wazne 19.03.07, 12:47 Chantal moze to ciaza po prostu? )))) Marudka moze zacznij cwiczyc wdechy i wydechy na uspokojenie? Lirio ja nie chcialam na Ciebie nawrzeszczec czy Cie zestresowac tylko troche do pionu postawic Naprawde lepiej nie badac i do tego samemu. Jak Althea wspomniala u nich w ogole sie szyjki nie bada tzn. lekarz nie bada a co mowic smej???!!! Kurcze z tym badaniem szyjki PRZED owu to teoretycznie wlasnie niby wiem, ze zawsze w tej samej pozycji a mi nigdy nie wychodzilo... Moze sprobuje badac od tego cyklu z clo... U mnie sluz nie pokrywa sie dobrze ze skokiem. Moze warto wrocic do obserwacji...Wyobrazcie sobie, ze nie zapisalam sobie kiedy mialam 1 dc i az Potworsika musialam pytac, bo wiem, ze @ przyszla do nas w tym samym dniu. No i zanim jeszcze odpowiem na pozostale maile wazne pytanie: Tylko mnie nie zatluczcie... Czy spotkanie moze byc w czw? Dzwonilam do mojej siorki i niestety bardzo chce sie spotkac ze mna wlasnie w sr - w inne dni ciezko. A jako, ze miala niedawno urodziny i prezent dla niej wioze ;P glupio tak odmawiac... Co myslicie nt. czw/pt??? Komu bardzo pokrzyzuje plany? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 12:40 ZJestem już w domku - zaraz zadzwonię do ginka - ufff - gryzę pazury Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 12:48 Ega bedzie dobrze!!!!!! Yskyerko co oni z tymi zmianami... Najpierw GP, teraz moje forum ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:02 No tak - mam przyjechać około 21-ej.. jak ja wytrzymam tyle czasu...chyba pójdę się przespać Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:06 Erga Prześpij się odpocznij a czas do 21 szybko zleci zobaczysz *** Chrumpsie jak ty mierzysz temp i masz ładny sluz to po co ci ta szyjka? Ja nie mirzyłam temp a śluzu mialam jak na lekarstwo i to przeważnie tylko tam głęboko, dlatego przy okazji badałam jedno i drugie. Ja mam zawsze krótkie paznokcie z racji zawodu ale przy długich to rzeczywiście można sobie krzywdę zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:11 Erga, witaj! Trzymam kciuki! Lirio, polez sobie kochana, przynajmniej sobie odpoczniesz i uspokoisz się.Za chwile w 2 jest program "Jestes tym, co jesz" Fajnie sobie popatrzec na tekie góry jedzonka. Megi, jak to dobrze, ze Mikus juz sam przesypia noc. Pokoik dobrze mu zrobił.To może niedługo @@@ przyjdzie? w koncu twój organizm nie bedzie juz tak zmęczony tymi zarwanymi nockami. Buziaki! Jutus, co u ciebie? Kiedy lecisz do tego doktorka? Jaaniu, prosze zdac sprawozdanko z linii frontu. Ide podgrzac rosołek z króliczka. Mniam. Najwyżej padnę, ale dziec musi cos wszamac.Akrobate mam dzis w brzuchu..fikołki po tatusiu ma we krwi Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:16 Oj Balbinko mam nadzieje, ze lekarz cos poradzi na ten Twoj zbuntowany zoladek. A dziec pewnie jedzonka sie domaga Smacznego!!! Lirio bo ja mam skok temp b. ladny, ale zazwyczaj 2-3 dni jeszcze sluz o cechach plodnych jest. Chcialabym sie przekonac jak ma sie do tego wszytkiego szyjka... Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:37 Balbinko z kroliczka???!!! Moj sierciuch by ci tego nie wybaczyl..... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:47 i ja jestem i Erge witam. Pisalam prace z hiszpana Dluuugasne opowiadanie a teraz nic nie pamietam Pora na kawke. Odpowiedz Link Zgłoś
channtall Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:49 ooo, uczyłam sie hiszpanskiego dwa lata, piekny jezyk! wogole lubie wszystko co latino Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:57 Witam w nowym tygodniu! Bebellku, ja za to chetnie bym do Ciebie na zajecia pochodzila, bo na pewno sa bardzo ciekawe! A bubkowi na pohybel! Megi, Miki zuch chlopak, zaczyna lapac prawidlowe odruchy! Lirio, no to ja juz nic nie bede mowic, bo dziewczyny wszystko powiedzialy! Prosze nie panikowac! Marudzia, czym sie zboj narazil? mam nadzieje, ze wzial sobie do serca darowane zycie i nie bedzie wiecej podskakiwal! Jesienna, szkoda, ze @ przyszla... to kto bedzie ten najblizszy watek zakladal?? Kto czeka w kolejce? Erga - fajnie w kraju? mam nadzieje, ze wieczorem same dobre wiesci przyniesiesz! Yskyerko - wiem, ze cos takiego jest, ale nigdy sie nie zapoznawalam. mam nadzieje, ze jeszcze pare osob sie Wam uda zorganizowac do Meksyku. Jaka trase zaplanowaliscie? Chrumpsiku, z wezami lepiej nie zadzierac, bo wredne bestyje! zazdroszcze wycieczki i spotkania w To Lubie! a ja mam z temp. i sluzem podobnie... a z szyjka tez nie bardzo czaje o co chodzi Fantaisie, powiedz mi, widzialam ze w Twoim teatrze graja Jak wam sie podoba. Widzialas moze? fajnie zrobili? Balbinko - oby klopoty zoladkowe sie szybko skonczyly! Melba, dobrze, ze juz jestes zdrowsza. i fajnie sie obkupilas! Althea - dobrze, ze przynajmniej tyle pospala! Finko - milego pobytu u rodzicow! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Dziewczynki! pomóżcie... 19.03.07, 14:07 Słuchajcie czuję się więcej niż okropnie zmierzyłam sobie ciśnienie i mam 114/74 więc ok, ale puls 102! ledwo żyję.... jest mi niedobrze jak diabli, mam dreszcze... Macie pomysł co to??? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Monia!!!! 19.03.07, 14:13 Monia - weź magnez i żelazo, bo to mozę byc spadek mikroelementów. JA tak miałam jak poleciała mi morfologia. Jak nie masz tego w apteczce, to zjedz banana i wypij mocne kakao. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:07 Od czwartku dziwnie niedobrze robi mi sie, nigdy tak nie mialam. Dzis 31 dc i nic nie mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:14 Witaj Erguś na ojczystej ziemi. Będziemy czekać na wieści a rodzina nie zorganizuje Ci czasu do wieczora? chyba się stęsknili za Tobą. Moniu - mnie zimno ogłupiło z pewnością. Jeszcze Ci nie podziękowałam za rezerwację biletów..więc niniejszym dziękuję Anialm .. ja szukałam szukałam miejscowości "Robaków".. a to Robakowo przecież, ale znalazłam. Niestety to nie moje rejony. Teraz mi się przypomina że te f szesnaste to nie do Warszawy przecież przyleciały. Dzisiaj mam ewidentnie słaby dzień. Chrumpsowa dla mnie to środa i czwartek dobre są obydwa. Piątek w sumie też. Tylko Monia coś wspominała że zajęta ale to juz ona sama powie. Hortiko, no właśnie na starym mieście Lirio trzymam za Ciebie i nie zamartwiaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:29 Chantal..przykro mi, ze zjedlismy kolege twego sierściuszka))Na pocieszenie powiem tylko, ze godnie skończyl w winie i warzywach...a my paluszki tylko oblizywalismy(i brzucholek mnie bolał)a reszta na rosołek poszła...Fakt faktem, żal mi bylo go kroic, bo skojarzenia miałam inne... Erga, jeszcze zdązysz sie dzis z rodzicami nagadaPotem to juz w takim blogostanie bedziesz, ze zero kontaktu, a do tego monotematycznosc cie dopadnie)))Tylko uprasza sie o ssa, gdybyś dostepu do kompa nie miała..Jak zniosłas lot? Chantal chyba to nie jest zatrusie tylko mdlosci, wspolczuję. Fantazyjna, to ta pogoda i jej wariacje tak nam sie daja we znaki, a tobie daja popalic nietoperki Lirio, mysle, ze moja mama tez nie wiedziałaby,że to test...a moze sie mylę.. Dołączam do grona lezakujących, bo kurka wodna teraz mnie w lewym boku rąbie....ja sie naprawde tylko na złom nadaję. Jesli ktos reflektuje , to slę kablem serniczek oraz adwokacik( żółw połknięty do okruszka) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:33 Ja chce serniczka!!!! Erguś - witaj w ojczyźnie!!! Od wieczora czas szybko zleci, wiec głowa do góry i daj znac jak tylko wyjdziesz od gina, jasne??? JA coś zle sie czuje, bo chyba grypa mnie rozkłąda, a juz sie cieszyłam, że od taty nie złapałam, a tu okazuje sie, ze jednak... W kośćiach mnie łamie i migdały bolą...buuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:38 O kurczaki, sama choroby sie szerza... Tatanko do łózeczka i pod kołderkę, migdał płuczemy szałwia raz dwa albo woda z solą. Sernik juz do ciebie leci!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:36 Fantazyjna, cie choroba, to przez ten zarabisty puls Witaj w klubie!Wypij meliske i kontroluj oddechy( najlepiej glosno oddychac)samo sie unormuje. Jesli po jakims czasie tatalepkawka nie przejdzie, dzwon do docenta.Tatanka dobrze mówi, mozesz miec zaburzenia w organizmie z powodu tych wymiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:52 Lisico może i być Robaków )) w końcu od robali ))) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:04 Chantall - a duży masz ten stół? serweta to będzie troszke dziergania współczuje mdłości... Erga witaj do 21.00 szybko zleci - i bedzie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:06 I chciałam oficjalnie Megi pozazdrościć przespanej nocy Mikołaja ))) Oby mu tak zostało juz na dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:34 Trochę mi lepiej.... ciśnienie wraca do normy 135/85!!!! i puls już bardziej mój bo 93 więc zaczynam robić suwaczekPP oj będzie się działo... Tatanko, duże dzięki za szybką pomoc!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:56 hmmm... teraz Monia chyba bociek wyszedł ok )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:01 Babki,ja chyba świruje, wiem, ale niepokoję sie coraz bardziej ,ze mi sie moga wody sączyc..jakos tak ciągle mokrawo mam i małe strasznie szaleje. Kiedys pisałyscie o jakims teście, który mozna zakupic w aptece. Jak on sie nazywa? Pewnie to schizy , ale wolałabym sie upewnić. I tak pewnie bede musiała to zamówic w aptece. Prosze o szybka odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:04 Monia - ja mam tak samo!! ciśnienie niskie a puls w okolicach 100. Melduje że własnie wstałam i cierpliwie czekam z dreszczykiem niepokoju. Matalko-ja nic nie mówię, ale kciuki mocno trzymam. Buzia!! Potworsik - fajnie w ojczyźnie-tylko jakoś tak dziwnie się jeździ po prawej stronie P Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:04 Balbinko Ja przez całą ciąże miałam takie uczucie. Wkładki musiałam nosić. Na pewno nie są to żadne wody. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:05 balbinko - nie martw się -na pewno wszystko jest dobrze. Ale ja tez mam schizy - tylko gdy mnie brzuch zaczyna boleć lecę do kibelka sprawdzić czy nie krwawię... A to chyba tylko macica się rozciąga. Monia - cos chyba nie tak z twoim suwaczkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:06 Erga no nie mogę ))) ile cie niee było, i już dziko Ci się jeździ po prawej stronie )))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:10 Anialm - naprawdę śmiesznie, w anglii jeźdźę niby 5 miesięcy, ale dzień w dzień po kilka godzin. w sumie zrobiłam z 20 000 mil firmowym autkiem. Wiem że to kwestia czasu i znów się przestawię, ale póki co nie chcę bo później znowu w anglii mi ciężko przez pierwsze dni. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Balbinko 19.03.07, 16:16 Te wkładki wykrywające sączenie się wód to AI-SENSE, ale sa dość droge - 3 sztuki cos okolo 60zl. W ciazy ja tez ciągle miałam uczucie ze cos mam tam za bardzo mokro i tez sie denerwowalam, wiec nie krzycze na ciebie tylko cie rozumiem. W ciazy wogole moze byc tam bardziej wilgotno. Mysle ze moze lepiej pojechac na IP i tak po prostu sprawdza (maja taki specyfik, ktory wykrywa saczace sie wody) i cie uspokoja. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Balbinko 19.03.07, 16:23 Nie muszą być od razu drogie wkładki, wystarczą papierki lakmusowe. Powinny być w każdej aptece, ale nie pamiętam, na jaki kolor muszą się zabarwić, żeby było wiadomo, że to wody. Zapytaj w aptece, na pewno ci powiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 19.03.07, 17:34 Babki, dzięki. Megi ja i tak sobie to kupie, bo zwariuję. Męzul juz pytał o takie wkładki ale w kazdej aptece robili zdziwione miny,ze tego nie widzieli, jedna miła pani nawet dzwoniła do hurtowni i oni tez nie mieli pojęcia co to takiego....gdzie ja mieszkam??Zatem teraz moge rzucic nazwa i mam nadzieję, że zamówią. Na IP do naszej rzeźni nie pójde, bo mnie od razu na oddział wezma i swoim zwyczajem pieciu doktorków bedzie musiało pomacać...i doświadczenia robić. Chciałam najpierw sobie teścik zrobic i dopiero w razie czego do mego ginka dzwonić. Troszke mnie uspokoiłyście, ale mam nadzieje, ze te wkładki lub papierki zdobędę. Erga, mnie do dzis serce wali jak młot, gdy ogladam papier. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Balbinko 19.03.07, 21:16 A do naszego doktorka rodzinnego nie bylo dzis szansy sie dostac tylu zagrypionych i zaanginionych podobno, ze szok. Może jutro bedzie mniej pacjentów, bo nie chciałabym sie na dodatek czyms zarazić. Erga, za dwie godzinki juz pewnie bedziesz czatowac w poczekalni... Kocurek pewnie ostatniego swobodnego tygodnia zazywa... biedactwo. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:16 w sumie masz rację, teraz to niech wszyscy cie wożą wszędzie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:34 Balbinko - ja tez ciągle miała wrażenie, że sączą mi sie wody, ale ponoc to normalne, że cigle nam mokro. Nie szukaj Kochana problemu, jasne???? Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 16:56 Anialm ale Ty wiesz co mi google na ten Robaków mówiły ? "śmierć robaków" " nie chcieli mi dać robaków" " nie było robaków" .. szopka Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Balbinko 19.03.07, 17:11 kup papierki lakmusowe i jezeli zabbarwia sie na granatowo to znaczy to, ze wody ciekna nie na niebiesko tylko granatowo jestem pewna, ze wsio k ale leppiej sprawdz cdn Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 17:19 No zobaczą mówią że wujek google wie wszystko )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 17:21 ojjjj... ale nieładna literówka miało być: No zobacz a mówią, że wujek google wie wszystko.... blondi ze mnie na maksa ;P Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:14 Jestem pierwszy dzień na L4 a mam już wyrzuty sumienia że nic nie robię tylko jem i mam głupie pomysły, już po jednym dniu zastanwiam się czy nie wrócić do pracy?? Muszę sie czymś zająć po świra dostanę. Może tak jak Matalka pouczę się trochę hiszpańskiego bo ostatnio bardzo się opuściałam i opuściłam też wiele zajęć. Matalko, 31 dc??!! kciuki mocno zaciskam, a jak długie miałaś ostatnio cykle?? Matalko masz jeszcze jakieś 150 postów do testowania ) Monia a ty łykasz jakieś witaminy, przy takich wymiotach niestety ale musisz uzupełniać mikroelementy. Balbinko kup sobie te wkładki albo paapierki dla własnego uspokojenia, ale mogę ci rękę podać - chyba tu przodujemy jako schizowiczki ?? Balbinko a który ty masz tydzień?? bo ja do liczb mam kiepską pamięc i zawsze zapominam. Chrumps mam nadzieję że nie zdążysz się nauczyć rozpozanwać tej szyjki, bo jeden cykl na to ci nie wystarczy DD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:42 Erguś czyli jedziemy na jednym wózku, nadal suwaczek mi nie działa? Trzymam kciuki za Was dzisiaj!!!! Lirio, odpoczywaj! Matalko trzymam kciuki!!!!!! Balbinko, kup te paski i sprawdź, ale dużo kobiet mówi o zwiększonej wilgotności w czasie ciąży.. Yskyerko!!!!! dzięki za pomoc))) Mąż mnie zawiózł na zastrzyk, w klinice paw, po powrocie do domu paw... idę leżeć, panie położne powiedziały że za mało jeszcze leżakuję. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:44 Monia a ja widziałam twój suwaczek i dziajał ?? Aż zaraz sprawdzę Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:46 Ten ostatni post ma dziajający suwak jest na nim 7 tygodni i 6 dni ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:45 ooo, suwaczek nie chce mi się zapamiętać... dalczego?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:47 No i wklapałam na nowo, i widzę że nie chce mi się zapamiętywać, macie pomysł dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:50 Lirio, właśnie widzę że działa, tylko nie chce mi się zapamiętać! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:59 Idę na drzemeczkę. Erga jestem z Tobą!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:59 Witam, Monia to lezakuj i zycze mniej pawiowania. Jak tam reszta ciezarowek sie miewa, ale bedzie wysyp za 7-8 m-cy, musicie wszystkie sobie sygnaturki zrobic. Balabinko i jak tam, uspokoilas sie, papieri kupilas? Erga czekamy an 21-sza i dawaj od razu esa do kogos plizzz. Matalko kciuki trzymam. Ilo dniowe masz cykle? Jesienna sciski z powodu @. Tatanko to Maciej juz przcisku START szuka ) Chrumpsowa ale masz fajnie z tym wyjzadem i To Lubie, normlanie zazdroszcze ) Potwors a jak tam Wasze starania, jakies wspomagacze czy jak? Nie wiem co tam jeszcze bylo, sorry ze do kazdej z Was nie pisze ale czytanie i pisanie tak z doskoku, za to o wszystkich mysle ***** Pitus dzuekuje serdecznie za odpowiedz, wyklarowalas mi sytuacje baw sie dobrze u rodzicow. Doszlam do wniosku, ze moj dziec ma bulimie. Ona caly czas je i je a potem jak sobie beknie to za chwile znowu chce beknac wtedy jej sie porzadnie uleje czyli zrobi miejsce w brzuszku na jeszcze no i oczywiscie Julka chce jeszcze. Ile kurde mozna jesc? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:02 monia - teraz już działa suwaczek podoba mi się ! OK - wyślę smska kurka - boje się coraz bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:08 Erga-wiem, że się boisz!!! ale będzie dobrze!!! musi))) za dużo kobiet trzyma kciuki!!!!! Olcia, po prostu Julcia chce mieć cały czas pełny brzuszek)) a Ty coś jesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:21 Erga nie boj nic bedzie dobrze, wszystkie trzymamy kciuki. Jem Monia, jem od M uslyszala, ze wiecej niz w ciazy )) Wlasnie sie budzi moj terrorysta cyckowy. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:37 Monia, pij duzo i staraj sie jesc w miare mozliwosci, zebys sie nie odwodnila od tych wymiotow. Ergusia, trzymamy mocno kciuki!!! Olcia i dobrze ze jesz wiecej! Tak ma byc! Potrzebujesz troche dodatkowych kalorii, zeby miec z czego melko produkowac. Mam nadziej, ze pijesz tez wiecej. A jak piersi, juz nie bola??? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:51 Piersi juz ok od dluzszego czasu, chyba musialy mi sie sutki uodpornic na te dzieciowe kosci zwane dziaslami. Teraz czasami pobola troche jak Julka wisi na nich caly dzien ale juz bez porownania do tego co bylo na poczatku. Jak tam Maryska? Althea i cala reszta mamusiek czy karmiac piersia dawalyscie czasmi mieszanke z butli? Ja bym chciala dawac Julce butle z mieszanka na ostatnie kramienie przed noca zeby dluzej spala no i zeby sie troche przyzwczaila w razie czego brala od taty jak ja wybede z domu. TYlko nie wiem kiedy to zaczac, po tym czadzie jaki byl po szpitalu jak dostala butle boje sie, ze bedzie powtorka z rozrywki. Ale chcialabym tez troche w nocy pospac. No i nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:59 Olcia, ja nic nie daje poza cycem i jestem za tym, zeby nic nie dawac. Ja nie mam zamairu dawac Marysi nic poza cycem do 6 miesiaca. Jak chcesz jej cos dawac z butelki to moze lepiej odciagnij mleko i niech jej twoj M. da a ty sobie pospij w tym czasie. A Julcia juz pewnie niedlugo zacznie dluzej spac w nocy. Marysia dlugo spi za jednym zamachem w nocy, ale za to w dzien praktycznie tylko na spacerze. Dzisiaj ja uspilam w wozku w domu, a pozniej nie chciala spac na spacerze, ale sie nie darla, wiec nie bylo tak zle. Chyba bede ja w tym wozku codzinnie usypiac, bo to jedyna szansa dla mnie zeby cos zrobic w domu w ciagu dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 20:16 Althea bylam Wasza stronke zobaczyc i Marysia naprawde na ta zabawke tak reaguje? )) Fajnie, ze to pilota ma i nie trzeba wstawac. Nie wiem zobaczymy, tez myslalam o odciaganiu ale wtedy trzeba isc na dol, podgrzac itd. a do tego czasu to ja sie razem z M. obudze. A mleko modyikowane to tu podaja z woda o temp. pokojowej takze tylko woda odmierzona w butli, do tego jak mala sie obudzi to dosypac proszek i gotowe. No ale jeszcze zobaczymy co to bedzie, na razie i tak jeszcze boje sie jej dac modyfikowane no ale w sumei Julka ma juz miesiac. Echhh nie wiem sama... Uwaga GRYPS DNIA.... moja tesciowa miala isc po wize zeby do nas przyjechac i zobaczyc mala, jestesmy tu ponad 6 lat a ona jeszcze nie byla nas odwiedzic. Wazna informacja jest, ze tesciowa pali jak mala lokomotywa. M. powiedzial, ze jak przyjedzie to nie bedzie mogla palic i to nie tylko w domu ale w ogole jezeli chce Julke trzymac, bo jak sie chyba wszyscy ze mna zgodza osoba palaca smierdzi cala papierochami rece, wlosy, skora itd. Wiec po przemysleniu tej informacji tesciowa oznajmila, ze ona po wize nie pojdzie i nie przyjedzie bo syn jej powiedzial, ze ona smierdzi. No mi rece opadaja. Mnie to wali czy ona tu przyjedzie czy nie ale wiem, ze M. bedzie bardzo przykro bo mamy nie widzial ponad 5 lat. No ale co zrobie przeciez nie pozwole jej przy malej palic. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 20:32 Olcia ja wiem że papierochy śmierdzą strasznie, ale twojej teściowej też pewnie się przykro zrobiło, że jej nie chcecie bo pali i smierdzi. Ja bym zakazała jej palić w domu, ale od samego smrodu, takiego z ubrania to malej nic nie będzie, najwyżej Julcia nie będzie chciała żeby teściowa ją nosiła Nie przesadzajcie bo to rzeczywiście przykre że syn z matką nie widzieli się tyle czasu i pozwólcie babci wnuczke zobaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 21:08 Lirio tu sie z Toba nie zgodze. My jej nie zakazujemy tu przyjechac, nikt nie pwoiedzial, ze my jej nie chcemy, zostala zaproszona. U nas w domu nikt nighy nie palil, my z M. tez nigdy w zyciu nie palilismy i przez to smrod papierochow nas bardzo meczy. Tesciowa sama zawsze mowila, ze papierosy smierdza i chcialaby sie oduczyc bo szkoda jej pieniedzy, wiec ma teraz okazje chociaz na 2-3 tyg. pozniej niech sie truje jak ma ochote. Na palenie i branie Julki na rece tez nie pozwole a po pierwsze jak tesciowa by tu przyjechala to nastapiloby to w ciagu okolo miesiaca i ja tego smrodu osobiscie nie zniose bedac z nia caly dzien w domu. Jak byli moi rodzice to mojemu tacie tez nie bylo wolno palic w domu, musial wychodzic na zewnatrz, jakby przyjechal teraz to mialby rowniez calkowity zakaz palenia nie tylko w domu. Wiec nie widze powodu dlaczego ja mialyby obowiazywac inne zasady. Jak M. lub jego brat marudzili, mieszkajac jeszcze z nia, ze ona jednego od drugiego odpala i wszystko w domu smierdzi to zawsze mowila, ze ona jest u siebie w domu i moze robic co chce jak bedzie u nich to bedzie robila to co oni chca, jak widac juz tego nie pamieta. Dla mnie powiedziec nie przyjade bo nie moge palic przez 2 czy 3 tyg. rowna sie z totalna glupota. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Lirio!!!! 19.03.07, 20:33 mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia-w nosie sobie podłub!jak juz musisz!szyjki się w ciązy nie rusza bez potrzeby))) Balbinko, a sprawdz jeszcze w sklepie ewyanalityk, ja zamawiałam ostatnio testy owulacyjne i dostałam do reki 24 godziny po zamówieniu-ona chyba miała te testery do wód płodowych, no ale po co ja to piszę, przeciez to Tobie niepotrzebne Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Erga zaraz ma wizytę... 19.03.07, 20:35 no to czekamy na raporcik.A co Wy na przełozenie spotkania z Chrumpsową?ja bardzo chetnie zamienię srodę na czwartek Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Erga zaraz ma wizytę... 19.03.07, 20:44 no tak wizyta Ergi dopiero o 21, pozno jak dal mnie Popieram Melbe, Liro w nosie sobie podlub Monia spij, kotek a suwaczek sliczny Potworski kissy ogromiaste. Mi nawet bardziej czwartek niz srode, nie bede musiala M angazowac no to tyle spamietalam ...zagladne pozniej a i bym zapomniala, po stracie marudziatka troche wloczylam sie po innych forach i na cytomegali poznalam dziewczyne ktora stracila dziecko tego samego dnia co ja 26.05.06. a teraz dostalam od niej maila, jest w ciazy i wiecie kiedy miala ostatnia @?? 02.02. tak jak ja ) idziemy leb w leb. az mam dreszcze Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Erga zaraz ma wizytę... 19.03.07, 20:56 Dzięki dziewczyny że tak dbacie o mój ...nos DD Marudka dzięki za komplement ** Czasem los płata dziwne figle Moja ostatnia @ była 9.02, a Finka miała ostatnią @ przed ciążą 10.02 (rok temu) Juz za chwileczkę już za momencik.... erga * Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Lirio!!!! 19.03.07, 21:02 Lirio języka nie wytykaj, bo uwagi koleżanek wielce słuszne sa)))) Czekam z niecierpliwoscia na newsy od Ergi, mozecie pchnac mi sms-a bo juz dzis nie dorwe sie do komputera, ładnie proszę!!! Potwors jak tam "Ogniem i mieczem"? Ja też sobie zapodaję po dwa rozdziały do poduszki Właśnie towarzystwo rozszarpało Tatarczuka i młodego Barabasza A w ciagu dnia słucham z Mikim "Pana Wołodyjowskiego" na mp3)) wiem, zboczona jestem, ale dobrze mi z tym moim zboczeniem Marudka pogłaskaj od nas Malwinkę! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Lirio!!!! 19.03.07, 21:08 Matalko trzymam kciuki, żeby kolejny wątek był Twój!!! Fantaisie, Ty naprawdę pouzupełniej sobie witaminy i mikroelementy, bo możesz tego mieć w sobie za mało gdy tak często masz netoperki. mam nadzieję, że z każdym dniem bedzie lepiej i mniej bedzie cię mdliło! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Balbinko 19.03.07, 20:50 Jak nie znajdziesz nic w aptece, to może jednak Allegro? Erga już pewnie paznokcie obgryza pod gabinetem. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:13 Maleństwo ma 9mm i bijące serduszko!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:16 Ergusia, tak sie ciesze!!!!!!!!!! Gartuluje ci tych 9 mm i serducha!!! Ale mialas widoki, az ci zazdroszcze)) Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:18 Ale super, inaczej byc nie moglo. ciekawe czy teraz Erga uwierzy? Gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:17 Jupi! Wszystkie tak kciuki zaciskałyśmy, że musiało być dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Olcia:) 19.03.07, 21:20 Dobrze, że jesz! i teraz podobno możesz więcej, tak mówią laski kiedy się karmi cycem)) A co do teściowej, to ja chyba nie rozumiem a nie może palić na zewnątrz??? mam na myśli poza domem? przecież u Was pogoda jest oki, więc nie będzie problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: No, wiedziałam,ze tak będzie:) 19.03.07, 21:32 Teraz uwierzyłam.. Boże, ja naprawdę jestem w ciąży. Poryczałam się u ginka jak mi pokazał serduszko. I cały czas rycze. tak się wzruszyłam Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: No, wiedziałam,ze tak będzie:) 19.03.07, 21:34 Rycz mala, rycz..... tylko nie za dlugo ********** Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: No, wiedziałam,ze tak będzie:) 19.03.07, 21:39 Erguś, już nie rycz tylko się uśmiechaj)) i rób suwaczek))) a który tydzień Ci wyszedł wg usg? Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olcia:) 19.03.07, 21:24 Chodzi o to, ze wlasnie ma w ogole nie palic bo co mi da, ze ona zapali poa domem jak caly smrod z soba wniesie do domu. Ona cala smierdzi papierochami, jej skora, rece, wlosy. Ja jej nie dam 6-cio czy 8-mio tyg. dzieck do siebie przytulic. Zreszta jakby palila na zewnatrz to by znami nie przebywala tylko caly czas na dworze by spedzila. Nam to smierdzi i juz, moje dziecko i nie dam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Olcia:) 19.03.07, 21:36 Olcia, Słonko nie irytuj się ale dla prawdziwego palacza jest niemożliwe przestać palić, dla niej już sama podróż będzie bolesna! domyślam się, że dla Was osoba paląca strasznie śmierdzi. Ale pomyśl też o niej, ona nie ma szans nigdy przyjechać, bo nie sądzę żeby przestała palić.... Już Ci piszę, dlaczego pewnie uważasz że ją bronię. Po pierwsze moja mama pali i to bardzo dużo i fakt śmierdzi papierochami tylko przez chwilę, potem to nie jest tak intensywne, a po drugie 11 lat temu palił P. i jak mnie poznał to rzucił palenie i ja wiem co to oznacza rzucić, pomimo że nie robiłam tego osobiści, i nadal jestem w szoku że dał radę to zrobić. Wracając do mojej mamy, często ma kontakt z małymi dziećmi i maluchy nie reagują na ten zapach no dobrze smród. Pozwólcie jej palić na zewnątrz, potem nie chwilkę posiedzi i nie będzie już tak jechać dymem. Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:26 Pitu Finka przesyła Erdze gratulacje. Są już w domu, a "Zośka w podróży zachowywała się kulturalnie". Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:38 Super wieści od Ergusi!Oj czeka nas świetny tydzień))Zatem czekamy na opis wrażeń z wizytki. Lirio, melba dobrze radzi...dłub, w tym nosie i nie wydziwiaj, ze ci w domku źlePracoholizm sie jeszcze w tobie odzywa...ale ci przejdzie( ja juz ni wariuję), a gdy juz maleństwo w nastepnym tygodniu zobaczysz...to dopiero bedzie radosćI zrób sobie liste rzeczy, na które nigdy nie miałas zbyt wiele czasu.....bedzie tego sporo, zobaczysz Widze, ze mój post dopiero przed chwila dotarł...a pisałam go mase czasu wczesniej....jaja sobie robia czy co? Takich czarów jak owe wkładki czy papierki u nas nie mają, mezul był we wszystkich aptekach a mamy 10 albo i więcej.Na szczescie juz sa zamówione..i teraz pozostaje mi sie jedynie modlic, by były w jakiejś hutrowni...pani obiecała na jutro cos załatwic. Gdzie pkanetka? Monia, a mówiłas paniom o tych nietoperkach? Może powinnas dostac juz jakąs kroplówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:41 Balbinko, ale kroplówkę dają kiedy organizm jest odwodniony i wygłodzony, a ja bardzo dużo piję, tylko w nocy potrafię wypić 1,5l wody i jem też sporo. Położna powiedziała, że jak się pawiuje ponad 10razy to wtedy jest już ciężej. Ja na szczęście maksymalnie do 5razy! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Fantaisie 19.03.07, 21:44 Skoro pijesz w nocy, to może kup jakiś zestaw witamin i mikroelementów do rozpuszczania? No i wybierz wodę, która coś w sobie ma, bo np. mój ulubiony Żywiec jest wprawdzie smaczny, ale prawie nic nie zawiera. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:52 Ergus, rozumiem, ze jeszcze płaczesz ze wzruszenia i pewnie dlatego taki oszczedny ten post. Olciu, kochana, przemyslcie sobie to jeszcze raz, chociaz spróbujcie...stanąc po drugiej stronie, wczuc sie w sytuacje strasznego nałogowca.Mam nadzieję, ze tesciowa nie będzie sie długo obrażac i jakos dojdziecie do porozumienia.Może to będzie bodziec, ze rzuci palenie...chciałabym w to wierzyć. My będziemy w identycznej sytuacji, ale tesciowej pozwolimy tylko poza domem palic( tak jak dotychczas) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:27 Erguś to super wiadomość!!! Moze nareszcie przestaniesz się bać Albo dopiero zaczniesz tak poważnie ) Strasznie się cieszę kochana! Teraz to już Małe będzie rosło jak na drożdzach ) Yskyerko dziękuję za esa Ja tylko na chwilę, znowu padnięta. Megi gratuluję przespanej nocy, sprawnie i szybciutko Ci to poszło, masz talenty pedagogiczne i oby tak zostało! Fantaisie, alez Cię wzięło z tym zwracaniem, współczuję. Ja zwróciłam tylko raz. Balbinko widze kolejny problem sobie wymyślasz Nic Ci się nie sączy, poprostu w ciąży tak jest i koniec! Żołądek sobie napraw, bo to nienormalne i z pewnością nieciążowe. Melbuś to ciasto Twoje od niedzieli za mną chodzi i mam ślinotok na samą myśl- musze je zrobić! Lirio, popieram pomysł Melby gdzie masz sobie palca wsadzić I rozumiem, ze Cię nosi na zwolnieniu, mnie przeraża sama myśl o tym, nie ma szans, pójde przed samym porodem jeśli mi córcia pozwoli Ale mamy brzuchatek )))) cieszę się ) Yskyerko a dlaczego musicie mieć większa grupę wyjazdową do Meksyku? Pituś, udanego pobytu na Śląsku Altheo, cieszę się, ze Marysia się uspokaja Chrumpsiku, super, że spotkasz się z dziewczynami Prędzej czy poźniej każda z nas znajdzie okazję do spotkania A gdzie przepadła Misia???? Tatanko, życzę Ci, zebys długo nie czekała na poród. Jesli się ma zacząć to niech się dziejej szybciutko i bezbolesnie M,oj brzuch ma dziś monstrualne rozmiary, musze juz iść sobie precz od kompa bo mi ciężko. Skróciłam sobie włoski, lepiej mi A Mala kopie dziś jak szalona i zaczęła sobie harce w nocy urządzać Kolorowych babeczki! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Jutka 19.03.07, 21:40 A może jakieś zdjęcie tego brzuszka monstrualnych rozmiarów? Na wyjazd musi być więcej osób, bo uczestnicy pokrywają koszty pilota, więc lepiej, żeby rozłożyły się na 8-10 osób niż na 5. Meksyk jest drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:42 Yskyerko dzieki za esa Zwlokłam sie z łózka, bo całkiem sie rozłożyłam, ale taka wiadomosci nie moze przejść bez echa. Agatko - wielkie gratulacje i prosze więcej mi nie "projektowac", jasne??? Ale się ciesze Wracam pod kołderke...chyba wezme jutro antybiotyk, bo boje sie wiekszej infekcji, która moze wywołac poród i ewentualnie jakies komplikacje u Macieja Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:43 Tatanko, kuruj się! mam nadzieję, że nie rozłożysz się tak do końca... buziaki dla Was! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:47 Agatko!!! GRATULUJE!!!!!!!!! ale zazdroszcze widoczkow ciekawe co ja w srode zobacze?? sciskam cie delikatnie i tez mam lezki w oczach ** Yskyerko dzieki za esa * Tatanko kuruj sie . sciskam Megi brzucho poglasakny, ale ja mam duze watpliwosci co to Malwinki do jutra laski, kolorowych Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:48 aaa zapomnialam!!! Matalka kciuki trzymam mocno!!!! kiedy ew test?? bo nam watek powoli sie konczy juz na serio dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:58 Marudzia, no jak to co zobaczysz??? swoje maleństwo z pięknie bijącym serduszkiem))) Śpij teraz słodko i nie krzycz na ślubnego! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 20.03.07, 22:35 Witajcie moje drogie. Ja tylko na chwilkę. Moja Karola nadal chora- nie ma żadnej poprawy - oprócz tego że gorączki brak. Jak miała szmery w płucach tak ma nadal. Dzisiaj miała stawiane bańki - może teraz się coś poprawi?? Z całego serducha ściskam Ergusię - Ergusiątko przesłodkie - gratuluję No i trzymam kciuki za testujące jutro - kobitki dajcie mi znać smskiem co i jak Tatanko - strasznie mi przykro z powodu Twojej choroby - kuruj się kochana.Przytulam z całej siły Zamałpione też przytulam mocno- może to juz ostatni raz?? Uciekam i czekam na super wieści Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka czy Matalka wie 19.03.07, 21:48 że zaczęłyśmy już piątą setkę i niewiele czasu jej zostało na testowanie? Ktoś przecież musi założyć następny wątek, żeby się dobra passa pocianowa nie skończyła. Bo ja nie miałabym nic przeciwko załapaniu się wkrótce do tej sztafety. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Yskyerko! 19.03.07, 21:55 Właśnie do mnie dzisiaj dotarło, że piję żywca a on nic nie ma tylko, że inna woda mi nie podchodzi... A co do spotkania, jeżeli chodzi o czwartek to przykro mi, ale Lisica dobrze pisała, ja nie mogę. Mam szkołę do 20 z dużym hakiem i jak wracam do domu to i tak jadę po pamięci ale umawiajcie się, bo jak ja się będę tak rewelacyjnie czuła jak dzisiaj to i tak bym nie przyjechała... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 21:59 według OM termin wypada na 31 października, natomiast Z USG termin dokładnie pokrywa się z moimi obliczeniami - 7 listopad, czyli wszystko jest w porządku DD Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:06 Erguś, co jescze ginek powiedział? Bierzesz nadal duphaston albo luteinkę? I skorpionika bedziecie mieli do kompletu))) Ktos pytał....ja dzis skończyłam 19 tydzień...i niedługo impreze połowinkowa bedziemy soczkami opijać. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:08 Erguś, super suwaczek)) i tak się cieszę Liczyłaś wg usg że 7 listopada, bo wyszedł Ci jakiś tydzień i dzień z dziejszego badania? czy lekarz tak powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:14 doktorek powiedział 1 listopad, ale widzę na zdjęciach z usg termin 7 listopad 2007. A i mnie z obliczeń wychodziło coś koło 7 listopada. Owulacja była w 19 dniu cyklu. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:13 balbinko - doktorek powiedział że wszystko jest w porządku. mam się nie przemęczać i łykać luteinkę - 3 opakowania i koniec. oprócz tego kwas foliowy. Dał mi skierowanie na badania - jutro polecę zrobić. Co do seksiku powiedział że można ale trzeba uważać. i ucieszył się że tak szybko sie udało bo myślał że ja juz rok po laparoskopii jestem. To był 4 cykl prób. 2 pierwsze bez stymulacji, 2 kolejne-stymulacja. Ale stwierdził że rekordzistka jest pacjentka która w pierwszym miesiącu po laparoskopii zaszła ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:16 Jasne Erguś u mnie na usg nie ma terminu tylko wiek)) Łykaj, jutro się badaj)) i super))) Idę dalej leżakować Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:17 Ergus,to lec jutro na te badanka i bedziesz mogła spokojnie do mezusia wracać z fotka maluszka. Znakomite wiadomości! Balbiniątko Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:22 Monia - ale z rozmiarów można określić tydzień ciąży w 7 tygodniu fasolka ma 8-10mm czyli się zgadza Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: czy Matalka wie 19.03.07, 22:01 Właśnie , własnie...a kto jeszcze ma niewyjasniona sytuację...czyli ma sznase na założenie następnego wątku, by chantall nie musiala dopisywac cz.II? Tatanko, jesli lekarz stwierdzi,ze brac to bierz, małemu juz ten antybiotyk nie zaszkodzi,a tobie utrzumac go w brzuszku na pewno pomozeI te wczorajsze skurczemogły byc faktycznie wywołane ta rozwijająca sie choroba. a temperature masz? Jutko, to ty z kancelarii na porodówkę chcesz jechac...no tak, dlaczego wcale sie nie dziwię???))) Monia, to w takim razie zwracam honor. Pij duzo jakiejś z dodatkami, bo sobie tylko elektrolity wypłuczesz. Czyzby misie zamknęli w jakims zwiedzanym domku? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy Matalka wie 19.03.07, 22:03 dziękuję wam że byłyście ze mną.. w kieszonce. Kocham was.. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka mam wieści od Matalki 19.03.07, 22:36 Jeśli @ jutro nie przyjdzie, Matalka zrobi test w środę, więc wstrzymajmy się z naszą gadatliwością i wytrzymajmy na tym wątku do środy, co? No i oczywiście Matalka gratuluje widoku Ergusiątka. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: mam wieści od Matalki 19.03.07, 22:59 Erguś-tak się cieszę! (dopiero teraz dowlokłam się do kompa, na niemieckim zadają nam ogrom materiału i dobrze w sumie). To co z tym spotkaniem-środa czy czwartek? I kto się zapisuje na listę obecności?? Matalko - trzymam kciukasy!! Balbinko-potwierdzam, mi też ciekło, oczywiście nie wody I lekarka mnie opieprzyła zdrowo za wymyślanie sobie kłopotów, co oczywiście nie poskutkowało I już niedługo masz półmetek Olcia-ja mleko sztuczne pierwszy raz po 3-ciu miesiacach podałam i u wielu dzieci podanie mieszanki nie wpływa jakoś szczególnie na nocne spanie (chyba, że mamy padam spać. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: mam wieści od Matalki 19.03.07, 23:27 Jestem. na chwilę. Doczytałam. Erga-ogromnie się cieszę)) mój M też)) suwaczek bombowy. Yskyerko-dzięki za esa) Balbinko-ja temu kolesiowi oczywiście żadnych konspektów nie wyslałam, ale on i tak swoich studentów odsyla do mojej teczki. No, ale przynajmniej musi sam tez te teksty przeczytac i konspekty swoje zrobic... Monia-*** kiedyś będzie lepiej)) Marudka- niesamowite z ta dziewczyną... Megi-przespała całą noc??!! o matko jak zazdroszczę)) Olcia-po mieszance dziecię wcale nie śpi dłużej( lepiej swoje odciągnąc i tez nie trzeba podgrzewac. MOżna podac w temperaturze pokojowej. A z tesciowa uwazam, ze przesadzasz( moja mama pali bardzo dużo, kilka razy próbowala rzucic, ale nie dała rady i ja sobie nie wyobrażam, stawiania jej takich warunków. No, ale fakt: dziecko Twoje i Ty decydujesz. Tylko przykro... A u mnie: wczoraj dzieciny cały dzień z ojcem ino były i było im bardzo radośnie) mleko, które w sobote sciagnęłam (360ml!!!) w tym obskurnym kiblu całe się zepsuło( nie wytrzymało temperatury w sali( wczoraj zrobiłam wiec małą awanturę i dostalam klucz do rektoratu, tam stoi taka mała lodóweczka)) Tadek był dzis na szczepieniu, wiec poznalismy jego nowe parametry)) waży 8,600!!!!!! i nasza pediatra jest pod wrażeniem jego siły. Rzeczywiscie skubaniec silny jest) ściskam Was k. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 04:20 Matalko to trzymamkciuki, jezeli testowanko w srode to to my tu pewnie do 700 dociagniemy ) Erga jeszcze raz gratulacje, sygnaturka super. Tatanko i jak tam, lepiej? Dziewczyny mozecie uwazac, ze przesadzamy. My kontaktu z papierochami nie mamy preawie 7 lat i teraz mieszkac z kims kto smierdzi nie wchodzi w rachube. Jezeli Wasze mamy pala to moze Wam to po prostu juz nie przeszkadza albo tego nie zauwazacie. My zdania nie zmienimy. Kazdy ma w zyciu priorytety jezeli ona ma takie to trudno. A przykro to jest mojemy M. ze dla mamy papierosy wazniejsze.... Chrumpsowa Ty chyab dzisiaj lecisz, nie?? Milego lotu i spokojnego starty i ladowania zycze. To milej nocki. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 06:25 Ergunia słonko tak sie ciesze, wzruszyłam sie kochana na maxa.....))) Marudzia dreszcz mi przeszedł po plecach juz drugi raz ...... Olcia powiem tak Twoje zycie Twoje racje moja tesciowa tez pali jak smok i wiesz ze jej nie lubie wiec było mi trudno, i stawiałam sprawy dokladnie tak jak TY ale posiedziałm pomyslalam i postanowiłam ze OK pali na dworze ma brac mietusa i dopiero do Małej i wiesz jak ona tak siedziała z nami dłuzej to okazywało sie ze zdecydowanie mniej paliła niz w domku a były dni ze prawie wcale, sama była w szoku ale wiem ze i jej i M byłoby przykro ze tak stawiam sytuacje a tak jakos to przezyłam Olcia ja Cie prosze o jedno nie zacietrzewiaj sie postaraj sie na spokojnie pomału to i Tobie bedzie lzej, trzymam kciuki za pozytywy No dobra lece do pracy a najpierw rodzine w wyrka wyciagać)))Miłego Dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 07:20 Erga!!!!!! Ściskam!!! Wczoraj nie doczekałam na wieści ( No to teraz już chyba jesteś bardziej spokojna, ale wiesz co?? Myślałam że przejmiesz kropki po cytrusi ) A tu tylko jeden kropek *** Olcia, pamiętaj że to wszystko co my tu mówimy to nie jest przeciwko Tobie. Twój dom Twoje dziecko Twoja decyzja i jaka nie będzie my ją uszanujemy * Ale powiem coś z własnego doświadczenia, paliłam chyba 10 lat, 8 lat nałogowo i na pewno nie przyjechałabym do kogoś kto by mi postawił taki warunek. Bez względu na to jak bardzo bym za nim tęskniła. To jest głupi nałóg, ale nałóg i osoba paląca nałogowo nie wytrzyma 2-3 tygodni. Szanowałam to że nie paliło sie w domu, sama paliłam tylko w kuchni albo na balkonie. Osoba która jest w takim nałogu musi SAMA przestać chcieć palić, bo ZAKAZY tylko ją zniechęcają i denerwują, irytują. Ja przestałam palić jakieś 2 lata temu (tuż przed rozpoczęciem starań) i tylko myśl o dziecku mi dodała sił, bo było bardzo ciężko ** Może ona też zrozumie że warto rzucić, ale musi sama do tego dojść. A rozmawiałaś z tatą, czy tata da radę Bo może z nim będzie podobny problem i co zerwiecie kontakt z rodzicami. Olcia ***** Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 07:31 Ergaa gratulacje!!!!! Dziewczyny ja z doskoku, bo zaraz na lotnisko. Moge czw lub pt. tak jak mowilam po 18.00. Bede w kontakcie z Yskyerka w sprawie ustalen, oki? Do zobaczenia w Wawie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 07:49 Chrumsik - szczęśliwego lotu i miękkiego lądowania!! Lirio-wiesz że ja też miałam nadzieję na dwa kropki ) Ale jak zobaczyłam to cudowne serduszko zupełnie o tym zapomniałam. Dopiero w domu mama zapytała: To co - tylko jedno serduszko? oczywiście z uśmiechem bo wiedziała że chciałabym parkę. W nocy z wrażenia nie mogłam spać.. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:06 Erguś nie dziwię sie że nie mogłaś spać Tak długo czekałaś na ten widok *** Szkoda że twój M. nie mógł tego zobaczyć. Ciekawe kto weźmie Cytrusiowe bliźniaki?? hmmm A ja bardzo wcześnie padam do łózka nawet jak wypoczywam w dzień, a potem budzę się o 4-5 rano i już nie mogę zasnąć. Koszmar Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 07:47 I muszę jeszcze wam powiedzieć że ja paliłam tylko 10 papierosów dziennie i to tych najsłabszych, a mimo wszystko byłam w nałogu i to mocno i nie od razu udało mi sie rzucić. Tak że uwierzcie to nie jest tak hop siup trzeba mieć wielka motywację i dużo silnej woli * Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:07 Witajcie Erga tak bardzo ucieszył mnie wczoraj sms od Yskierki o 9mm szcześcia pod Twoim sercem Nocy po takich wiadomościach można nie przespać Yskierko bardzo dziękuję za esa! Matalko trzymam kciuki bardzo mocno i postaram się ograniczyć posty, żebyś jutro założyła nowy wątek Marudka, my będziemy obstawiać Malwinkę, ale Miki stwierdził, że jak będzie Błażej, to bedzie się z nim kumplował i tez nie bedzie źle Balbinko i co z tym Twoim żołądkiem? Kiedy idziesz do lekarza? Jutko cieszę się, że czujesz się dobrze i Lenka bryka już na pewno będzie "Lenka"? I mam nadzieję, że jednak jakieś małe zwolnionko weźmiesz sobie przed porodem przynajmniej żeby się wyspać na zapas)) Coś Stokrotki dawno nie było, ciekawe co u nich słychać? No i Kocurek zamilkł, hop hop!!! Lirio jest tyle fajnych książek do przeczytania, że droga kobieto nie narzekaj na zwolnienie tylko korzystaj Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:19 Yo! Erga-**** będziesz miala jeszcze jedną wizyte?? Lirio-jak Ty rano wstajesz))) Chrumpsik-miłego lotu. Megi-tam wyżej miało byc przespał of kors) Matalko-kciuki zaciskam**** Tadek umie sie już awanturowac po swojemu. Wyszczekana bestia nr 2 nam rosnie. k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:24 Aha, Tośka nam przygłucha się zrobiła( idziemy do laryngologa. Mam nadzieję, ze to tylko jakas masa woskowiny jej ucho zatkala i ze nie jest to nic poważnego. Chodzi taki mały głucholec i tylko co chwilę pyta:"CO??? O CO CHODZI???" zaczęła też niewyraźnie mówic bardzo(( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:26 Może tylko jej się przytkało uszko - laryngolog przepłuka wodą z gruszki i powinno być wszystko OK. tylko zastanawia mnie czemu niewyraźnie mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:34 Erguś- mówi niewyraźnie, bo się gorzej słyszy( po soku rzeczywiscie lepiej badań nie robic) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:55 bebelku - ja powiem ci że mam wiecznie problem z zatkanymi uszami. zwłaszcza po basenie. Moje uszy chyba po tych stannach zapalnych produkują za dużo woskowiny. Laryngolog pokazał mi jak robić sobie płukanie. Biorę gruszkę 9taką dla dzieci) i ciepłą wodę i wpompowuję mocn wodę do ucha przechylonego nad jakimś naczyniem (u laryngologa robi się to nad nerką)- wszystko pięknie wypływa,. póxniej wata w uszy co by ich nie przeziębić i jak wyschna znowu odzyskuje słuch Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 09:07 czyli czekamy na jutrezjszy test... Bebell, biedna Toska-mam nadzieje,że to nic powaznego... Dziewczyny,czy możemy sie jakos dokładniej okreslic w sprawie spotkania z Chrumpsową? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:25 Bebelku - pójde na wizytę tylko z wynikami badań. Miałam dziś lecieć z siuśkami i z krwią, ale nad ranem zaspana i spragniona wypiłam dość dużą ilość soku a to chyba niezbyt dobrze wpłynęłoby na poziom cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Wtorkowo 20.03.07, 09:10 Kolejny dzionek urlopiku, co bylo do przeczytania przeczytalam i troche malo tych postow... Moje wielkie opowiadanie z hiszpana poszlo do czytania, bo bym cala godzine czytala i zajecia bylyby stracone. Dalej mnie pobolewa i jest dziwnie. Zwykle mam 30 dni, a po luteinie 28-29. Po poludniu mam teorie z prawka i wtedy ide do apteki. No i mam solidnego pietra, a nawet dwa, bo migdy jeszcze nowego watku nie zakladalam Kto mi pomoze ;? Jedni leza, drudzy pracuja, a trzeci sie urlopuja. Lirio odpoczywaj na L4 i nie mysl o pracy, bo szkoda. Poczytaj co masz zalegle (ksiazki , gazetki) poogladaj wesole filmy (np. Kasia i Tomek) i ciesz sie ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Wtorkowo 20.03.07, 09:12 I dziekuje za 2 esy o Ergusiatku. Erga jeszcze raz serdecznie gratuluje i spokojnie niech Wam czas plynie do jesieni ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wtorkowo 20.03.07, 09:36 Ja tak sobie czytam co Matalka napisała i myślalam, że Kochanie, Ty sie testu boisz, a tu strach przed nowym wątkiem Z wąteczkiem sobie poradzisz, a pói co czekamy na wynik testu Napisze tylko zanim pojde na sniadanko, że jestem chora i po 16 ide do lekarza. Nie wezme sama antybiotyku, bo nie podoba mi sie mój kaszel. Jest taki oskrzelowy i do tego boli mnie ucho Po śniadnanku wróce do Was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Wtorkowo 20.03.07, 10:22 Ergusia! ale super!!! Gratuluje serducha i tych milimetrow! No to teraz mozesz odetchnac (?! Yskyerko kochana, dzieki za info! Matalko - zaciskam kciuki! Olcia, to rzeczywiscie macie problem z tesciowa Moj tata pali do dzis, i to sporo, i jest terroryzowany i musi wychodzic na balkon. Kiedys udalo mu sie nie palic przez 3 dni i (a bylo to 18 lat temu) do dzis wspomina, ze byly to najgorsze dni jego zycia Bebellku, mam nadzieje, ze uszka tylko do przeplukania i bedzie ok! i usciskaj malego silacza Megi - to ja juz jestem dalej, zwlaszcza, ze maz ostatnio prace do domu przynosil, wiec wieczorami mialam wiecej czasu na lekture. Fajna jest trylogia. Nic juz nie pamietalam, wiec czytam z wielkim zainteresowaniem chrumps zaraz wystartuje... lec nisko i powoli! Tatanko, kurcze, ale Cie na sam koniec rozlozylo Monia - strasznie wspolczuje tych nietoperkow, trzymaj sie kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wtorkowo 20.03.07, 11:07 Matalko, ja się dziś będę mało odzywać, żeby nie nabijać postów. Czekam na jutrzejszy nowy wątek. A zakłada się go tak jak każdy inny, tylko musi być jakiś Pocian w tytule. Trzymam kciuki za testowanie! Lirio, nie doczekałaś na wieści, bo ciebie nie ma w tabelce. To skąd mamy wziąć twój numer telefonu? Chrumpsik, spokojnego lotu! I dam znać, co ustaliłyśmy w sprawie spotkania. Bebell, mam nadzieję, że z Tosią to nic poważnego. I mówisz, że Tadzik też się wyszczekany robi? Tja... na pewno chcecie mieć czwórkę dzieci? Tatanko, dobrze, że idziesz do lekarza. Trzymam kciuki, żeby dobrał odpowiednie leki i żebyś szybciutko doszła do siebie. Fantaisie, coś pisałaś o naleśnikach... To kiedy? Miłego dnia wam wszystkim życzę i zabieram się do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wtorkowo 20.03.07, 11:25 To ja tez tylko malego posta npaisze, skoro czekamy na Matalki test Bebelek usciskaj T & T i daj znac co laryngolog powiedzial. Ergunia *** Chrumpsie lec spokojnie. mi czwartek bardziej psuje, jesli kogos to interesuje i powiem wam ze nerwy mnie dopadly wczoraj i nadal trzymaja, uspokoje sie jak zobacze serduszko. a co jesli nie zobacze?? zla jestem na siebei za sobote eh .. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wtorkowo 20.03.07, 11:27 Hej! Chrumpsiku, miłego lotu)) Erguś, ale ja się cieszę)) no jak głupia)) Antuś, jak R. serducho? Matalko, kciuki baaaardzo mocno zacisnięte!!! Bebelku, dzielna jesteś!!! a Tadzik kawał faceta, Zosia wie co robi czekając na niego))) Zmarwtiłaś mnie Tosią ale mam nadzieję, że po tej chorobie zatkały jej się tylko uszka i wystarczy przeczyścić! Lirio, ponieważ byłam z P. dzień w dzień jak rzucał palenie, chylę przed Tobą czoła!!! dzielna jesteś! mój kochany mąż palił ponad 10 lat po dwie paczki dziennie!!! i widziałam co przeżywał jak rzucił... jeszcze raz brawo!!!! Olcia, mam nadzieję że nie odbierasz nas jako atakujących! Marudzia, nadal tak spacerujesz???? A w ogóle to muszę Wam opowiedzieć mój sen! Miałam dwa Pierwszy taki to śniło mi się, że Erga ma w brzuszku chłopczyka! A drugi był boski więc Agan, Althea i Melba były na porodówce! takiej maksymalnej full wypas, ale naprawdę na maksa i w ramach uspakajania rodzących leciała muzyczka no i Althea z Agan olewały to a Melba tak prze i prze, i mówi: nie mam siły do tej muzyki, niech ktoś włączy coś normalnego więc pytają się co a Melbuś: coś o pocianach ja chyba już wariuję... Tatanko, kuruj się!!! bardzo się martwię bo to nie jest dobry czas buźka dla Was Megi, jak dzisiaj noc???? Potworsik, kiedy Ty do PL zawitasz? i coś dawno nie pisałaś o swoich przygodach samochodowych))) Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ostatni dzień zimy:))) 20.03.07, 11:28 Witam! Bebelku, Tadzik w zgodzie z nazwiskiem musi nadganiać i po kim wam taki pakerek rośnie...mmmm ,ty chudzina, mezul lebiodka....ale co tam, będzie ci synek zakupy na przetwory nosił!Biedna Tosiczka. Moze to pozostałosci po wczesniejszej chorobie..Mam nadzieje, ze to tylko woskowina.Wysciskaj swoja córenke ode mnie ..i pakerka też A tego popaprańca z uczelni i tak chyba ochrzaniłabym..jakim prawem rządzi sie nie swoimi tekstami...szczyt lenistwa....a jak znam zycie, za jakis czas bedzie menda jedna rozpowiadac, ze odwrotnie bylo...zrób z tym porządek, ja juz przez cos takiego przechodziłam. Matalko, nie bój sie wateczku...a za teścik trzymam kciuki...i zaklinam , zaklinam...i do ojca Pio sie za was modle. Ergus, niesamowite przezycie, a gdy zobaczysz juz takiego małego czlowieczka...to dopiero bedzie widok)) chantall, zatem, czekamy na dobre wiesci. Lirio,wybycz sie do woli, jeszcze przyjdzie czas, gdy bedziesz na kilku kawach wegetować i o turbo doładowanie prosic Gratuluje rzucenia nałogu! Olcia, jaka decyzja z mleczkiem? Z tesciowa sie nie szarpcie..szkoda waszego zycia...czy to jest najwazniejsze? Pewne chwile nigdy juz nie wrócą...a potem pozostanie żal, bo mozna bylo pewne rzeczy inaczej załatwić. Tatanko, lec do tego lekarza, niech cie osłucha i sprawdzi co to za czort cie dopadł.Mam nadzieje, ze to tylko przeziebienie. Fajowo, ze dzis juz zime żegnamyU nas cienka ta wiosna..... Fantazyjna dekoracje juz wisza , czy czekasz do Wielkanocy? Melba..ciągle mam przed oczyma twe kosmiczne ciasto. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Ostatni dzień zimy:))) 20.03.07, 11:41 Marudzia...od jednej awantury nic sie Bartoszkowi nie stalo..a ty sie teraz niepotrzebnie zamartwiasz...i stresujesz...chociaz rozumiem tego kaca....a na dodatek ten wlokacy sie czas do wizyty...Terminy wam sie pięknie zbiegły...mam nadzieje, ze rodzic bedziecie razem)) Fantazyjna jestes wielka z tym snem), tylko gdzie ci sie tam aganek zaplatał, skoro zaklina sie , ze wiecej dzieci juz nie bedzie???Mnbie sie ostatnio nic nie sni..chyba nie ma kiedy, bo co chwile na siku wstaję) Maluszek skacze sobie po moim pecherzu jak po batucie..a jego ulubioną pora na dzikawki jest wieczór i noc Yskierko, a wy od kiedy macie zielone swiatełko? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ostatni dzień zimy:))) 20.03.07, 12:54 Marudzia - przytulam mocno i wiesz - czuję że wyjdziesz z wizyty tak samo szczęśliwa jak ja. I wierzę ci że się martwisz - ja już miałam schizy że jestem u lekarza a on nic nie może znaleźć - ze nie jestem w ciąży. Monia - piękny sen!! A co do chłopczyka to ja wszystkim naokoło mówię że to będzie chłopak - mój ukochany Maksymilian )) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Ostatni dzień zimy:))) 20.03.07, 11:47 Hej Erguś, strasznie sie cieszę z powodu maleństwa, ktore widziałaś wczoraj)) I zaciskam nerwowo kciuki za test Matalki. Sztafety nie można przecież przerwać, za kilka tygodni ja też w końcu przystąpię do biegu dwie kreseczki Mam nadzieję, że dziś jest naprawdę ostatni dzien zimy, bo brak słońca za oknem działa na mnie depresyjnie i wyjątkowo mnie rozleniwia. Południe się zbliża a przede mna jeszcze tyle pracy I się pochwalę - dzisiaj chyba pierwszy raz idę na kurs prawa jazdy) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ostatni dzień zimy:))) 20.03.07, 12:56 Zuza - to trzymam kciuki za pierwszą lekcję ) co by za dużo "żabek" nie było. i Matalką cały czas jestem myślami. A s\woja drogą zauważyłyście że ona się boi założenia nowego wątku a nie testowania )) Buziak!!! Z wątkiem pomożemy ) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 12:27 Stanęło na godzinie 18, ale czwartek czy piątek? Kto rezerwuje stolik w "To lubię"? Osobiście wolę czwartek, ale jeżeli będzie piątek, to też coś wykombinuję i przyjadę. Balbinko, powiem brzydko: czniam zielone światełko. Czekam na pierwszą @ i wznawiamy starania. Wychodzę z założenia, że mój organizm sam zdecyduje, kiedy będzie gotów do kolejnej ciąży. Zuza, witaj zapracowana kobieto! Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 12:56 Dorwalam kompa na moment. Ergus, gratulacje! ales miala widoki! teraz juz mozesz spokojnie czekac na malenstwo Yskyerko, dzieki wielkie za esa! Calusy dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 13:04 Ale dałyście czadu od wczoraj)) potem postaram się nadrobić. Odnalazłam najważnieszą wiadomość i JUUUPIII ( a jak miało byc? ) Erguś gratuluje pięknych widoków i tego serduszka ślicznego..buziaki draniczko)) Ja też mam dla Was wiadomość byłam dzisiaj na czysto formalnej wizycie żebym mogła robić badania w luxmedzie. I niespodziewanie lekarka wysłała mnie na usg ciążowe i piersi. I udało się zrobić prawie od razu. Melduje zatem że Lisiątko ma 22.5 mm i pięknie bijące serducho. A na usg biustu już widziałam się umierającą, pan badał mnie 10 min i szukał i porównywał ... aktualnie nic złego ale dla spokoju można za kilka miesięcy powtórzyć. No to sobie pewnie powtórze ale tymczasem oddaje się radościom tych ponad 22 mm) Pozdrawiam kochane Pocianice ja bym na Chrumpsową chciała więc jak będziecie rezerwować to wliczcie i mnie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 13:17 lisiczko - gratuluję 22 mm!!! Piękny widok, prawda?? ja patrzę na foteczki i płaczę.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 13:33 Lisiczko, piękny widok)) super)) bardzo się cieszę)) Erguś, dzięki za zdjątko maleństwa))))) Mnie nie będzie na spotkaniu. Buźka Kocurku)) Zuza, znowu zasuwasz Yskyerko i bardzo dobre nastawienie! organizm sam wie co dla niego jest najlepsze! Balbinko, a jak Twój brzuch dzisiaj? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 13:46 Erga dzieki za fotke -fajna)) Lisico no wspaniałe widoki)Gratulacje Marudzia a mozesz sie na chwile przestac martwić?....Dziekuje Fantazyjna ja juz nie wiem co z R zrobic na razie sie z nim poklociłam na maxa i tez moze mi byc wdzieczny ze go nie zabiłam Jak tak dalej pojdzie to kicha bedzie i juz i sie wyprowadze , no....albo nie wcale sie nie musze wyprowadzac bo i tak jest jakby go nie było, albo pracuje albo zmeczony i spi mam to w nosie....o wiem poszukam sobie kochanka)) o i ta mysl mi sie podoba jest tylko jeden szkopuł gdzie ja go w tej ciasnocie schowam? musze sobie jakiegos chudego poszukac ....ale ja chudych nie lubie.....( no to sobie pogadałam Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 15:07 Lisiczko twoje dziecię przoduje, musisz suwaczek założyć, ale fajnie takie 22,5 mm dzieciątko to juz ma ładne rączki nóżki i już jest mniej fasolkowate a bardziej dzieciakowate ) Marudka nie panikuj *** będzie dobrze. Sobie też tak powtarzam Yskierko ja mówiłam że nie doczekałam (a nie "nie doczekałam się") na wieści od Ergi, nawet jakbyście mi wysłały esa to i tak bym nie przeczytała bo już spałam. Ale z drugiej strony wysyłałam wam uzupełnioną tabelkę już dosyć dawno> Wyślę w takim razie jeszcze raz. Monia trzeba samemu mocno chcieć to wtedy się da! Ale masz fajne sny, wyśniłaś Erguni synka, ale jestem ciekawa czy się sprawdzi ) Agan z Altheą razem na porodówce?? Ale Melba to znimi chyba wyląduje następnym razem, bo teraz nie będzie na nie czekać ) A mnie się ostatnio śniło, że miałam dwóch kochanków i nie wiedziałm czyje to dziecko. Matko jaki koszmar, odetchnęłam z ulgą jak się obudziłam i zobaczyłam przy boku męża DD Ant a czym Cię tak małż wkurzył, że aż uratowałaś mu życie Babel biedna Tośka, idź z nią do laryngologa koniecznie, ale myślę że to tylko kwestia przetkania ** Erguś jaka sliczna kuleczka, albo kuleczek jak chcesz **** Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Z prosba o ulaskawienie... 20.03.07, 15:27 Dzien dobry, Jestem i z pochylona glowa prosze o ulaskawienie... Ergusia gratulacje, gratulacje, gratulacje i po raz trzeci: a nie mowilam!!! Nadal obstawiam chlopczyka wlasnie obejrzalam zdjecie!!!)))))) Yskyerko trzymam w takim razie kciuki, zebyscie znalezli chetnych na wyjazd. Z calego serca zycze zeby sie Wam udalo. Fantazyjna dziekuje Ci bardzo za wsparcie duchowe*** jak juz pisalam , sprobuj Gastrolit popijac , chocby dwa razy w tygodniu. No chyba ze nie wolno w ciazy. I lez wiecej to wtedy wszystko bedzie grzecznie lezalo w zoladku Wiesz, ze jak pisalas o zywcu to myslalam, ze Ty o piwie piszesz. No coz glodnemu chleb na mysli, a tu jeszcze 2,5 tygodnia postu Althea wczoraj ogladnelysmy sobie Wasza Marysie Jest sliczna i Ola stwierdzila ze robi takie smieszne minki jak Iza, gdy byla w jej wieku)) wycaluj Malutka od nas po pietkach Olcia, Julcia ma odjazdowe dziny. I znowu powiem ,ze jest sliczna. I mam nadzieje ze tez tak fajnie „miauczy” jak Marysia)) Rowniez prosze o wycalowanie po pietach, to jest moja ulubiona czesc i dzieci, tak do 6 roku zycia, bo potem jest roznie)) A co do Twojej tesciowej to mam dokladnie takie samo zdanie. U nas obie babcie palily. Moja mama rzucila palenie jak Ola miala 5 lat a Iza 6 mcy, jak sie dowiedziala ze jest chora. Tesciowa pali do tej pory. Z moja mama nie bylo nigdy problemu, ona sama z siebie nigdy nie palila u nas, ani u siebie gdy byla Ola, potem obie. Malo tego my od niej nigdy nie czulismy papierosow, bo mama codziennie sie kapala, codziennie zmienia ciuchy, poprostu dbala o siebie. Natomiast niestety moja tesciowa jest poprostu brudasem. Moj k. zawsze nad tym ubolewal. U niego w domu kapia sie raz na tydzien, bielizne tez rzadziej zmieniaja. A jezeli przy tym ktos nalogowo pali, u moich tesciow pala trzy osoby tj. okolo 80 papierosow dziennie, to wszystko jest przesiakniete dymem nikotynowym. Jak my tam chodzilismy na obiady to po dwoch godzinach wszystko smierdzialo papierosami. Nie mniej nigdy nie powiedzielismy tesciom ze maja przestac palic u siebie, bo my przychodzimy i nam to przeszkadza. Jak to mowia wolnoc tomku w swoim domku. Poprostu ograniczalismy nasze wizyty. I dlatego my tez oczekujemy od innych, ze bedac u nas beda szanowali nasze zdanie i decyzje. Moja tesciowa wie, ze jak przyjedzie do nas to nie bedzie mogla palic. Ani w domu ani na balkonie, bo tu jest taki zakaz administracyjny. I smiala sie ze bedzie ciezko, ale kupi sobie gume do zucia i sprobuje. W ostatecznosci bedzie chodzila wieczorami na dluuuugie spacery. I jeszcze dodam, ze moje dziewczyny to juz pannice w zasadzie. Tak jak powiedzialas to jest kwestia priorytetow. Balbinko Tobie rowniez dziekuje za slowa otuchy. Ja wiem ze ja meczaca bylam, jestem i pewnie jeszcze czasami bede. Kochanie nie nakrecaj sie, ja wierze ze wszystko jest w najlepszym porzadku. Ja juz nie pamietam jak to bylo u mnie ale pamietam jak wody mi sie saczyly tuz przed porodem. To duzo leci, mysle ze nie ma wtedy watpliwosci ze to to. Nie mysl juz tyle o tym, bo jeszcze mysliwym zostaniesz i co bedziesz z maluchem po lesie latac???*** Jutko fajnie ze brzuszek rosnie Czy ja moge poprosic o zdjecia brzuszkowej Leny. Prosze i sie usmiecham A wloski jak obcielas? Tatanko wspolczuje bidulko. Mam nadzieje ze lekarz dobierze Ci antybiotyk i ze ten kaszel nie okaze sie byc oskrzelowy, mimo wszystko. Trzymam kciuki zeby to zalamanie zdrowotne Macius grzecznie przeczekal w brzuszku.*** Marudko dla Ciebie kolejne podziekowania, ze znosilas moje stekania i marudzenia Izy. Wczoraj to Iza mi powiedziala, ze jak TY bys byla jej mama to NAPEWNO nie puscilabys jej na basen)) Bo TY ja rozumiesz. Kurcze musze dokladnie archwium przeczytac I bede Ci od dzisiaj przesylac takie przekazy: MYSL POZYTYWNIE! Bebellku podziwiam Cie szczerze, a patrzac na nasze podobienstwo jestem sobie w stanie wyobrazic ta awanture Co do tego lebka w szkole to rece opadaja. Gratuluje Tadzikowi sily! Az spojrzalam w Oli tabelke, ale tam tylko 7500 a generalnie do drobniutkich nie nalezala. Mam nadzieje ze powychodzilas juz z dolegliwosci zdrowotnych. Trzymam kciuki za tosine uszka. Wysciskaj Tosie i Tadzia ode mnie. Ja czesto mysle o Lucji i zawsze z radoscia i niepokojem czytam informacje o niej i dzieki za zdjecia. Sliczna, mala slina kobietka. Ant cos malo Ciebie bylo ostatnio. Praca Cie porwala. A chodzicie jeszcze do tej szkolki narciarskiej z Amelka, chyba ze pisalas a mnie umknelo I ja pamietam ze jak tylko tez wydalam wszystkie ciuszki po Oli, bo nie moglam zajsc w ciaze to zaraz potem okazalo sie ze, na nowo musze kupowac. I Tobie tez tego zycze) Zreszta tak mialam tez z sukienka slubna. Eh ci mezowie, najpierw nie chca nas sluchac a potem lamentuja jak sa chorzy i cudow oczekuja. Skad ja to znam, ja walcze z nadcisnieniem. Anialm mam nadzieje ze Szymcio przyzwyczail sie juz do butli i nie placze. I najwazniejsze ze alergia mija. I trzymam kciuki ze efektywne szukanie dzialki. Lalisiu Tobie rowniez zycze powodzenia. My dzialke znalezlismy po 2 miesiacach. Ale wczesniej bylo kilka nerwoych sytuacji, podobnie jak u Ani. Czy wiadomo juz cos w sparwie Twojego brata? Lisiczko dla Ciebie tez duze dziekuje i calusy*** A Ty jak sie czujesz, jakis ciazowe dolegliwosci sa? Lirio ja juz nie skomentuje Twoich manualnych wyczynow, powiem jedynie ze grasz w tej samej lidze co moj m. On tez zawsze proponowal ze mnie sam zbada a potem panu doktorowi wszystko opowie Chrumpsiku Ty juz w PL-u jestes)) Bardzo zazdroszcze Ci spotkania z dziewczynami. Mam nadzieje ze piety dojda do siebie szybko i ze juz nie cierpisz*** Pitu Finko idzie wiosna i wierze ze sie Zosi odmieni i znowu na spacerkach bedzie slodko spac. Jest mi bardzo smutno bo nie dostalam zadnego zdjecia Zosi, a dziewczynki tak sie zachwycaja. Czy mam jakas szanse? Potworsik Twoje choroby juz przeszly? Czy nadal sie zmagasz? Trylogia forum zawladnela. Ja przyznam sie ze pod Waszym wplywem siegnelam po ksiazke, ale nie dalam rady. Ja chyba nigdy tego nie przeczytam. Obczytalam za to Nad Niemnem, Lalke, Granice, Chlopow a teraz koncze Noce i dnie. To moje pozycje na dola. Horticzko przytulam. Pocian sie przebudzil, Tomek juz skonczyl pol roku to tylko patrzec jak bedziesz watek zakladac) Megi gratulacje dla Mikiego. Ja tez mysle ze on juz nie chce byc jedynakiem) Mamo nie daj sie prosic, ulegnij swemu dzieckuDD Pkanetka ciesze sie ze corcia juz zdrowa) i ze maz sie zgodzil! *** Bede trzymala kciuki. Maaviko alez zywczaje nam tu zapodajesz. Kurcze plukanie ust to ostatecznie rozumiem ale nosa, jak to robi??? Melba dobrze ze juz Ci chorobsko przeszlo*** widze ze przygotowania do obrony ida pelna para. To juz chyba za tydzien? Ale ciasto marzenie, skopiowalam przepis i sporobuje, kiedys. Jak korepetytorka? Czy uroda idzie w parze z intelektem? Jaania dzisiaj wraca. Zachwycona Londynem. To czekamy na zdjecia. Tycjo jak Twoj skarb sie chowa? Chantall gratuluje fasolki. I tez mysle ze to mdlosci sa, a nie zatrucie. Ja nie dostalam Twoich zdjec Czy moge poprosic? Jesienna przytulam. Ja wierze ze doczekasz sie swojej fasolki. I zazdroszcze urzadzania domku(tak pozytywnie oczywiscie I moge Ciebie rowniez poprosic o zdjecie? Misiu gdzie jestes, jak Cie nie ma? Jak idzie szukanie domku? Agan co slychac u mojej imienniczki? Enterek a co u Ciebie? Cytrusia dawno nie pisala. Ciekawe co tez slychac u jej dziewczynek, dzisja im mija trzeci miesiac. Stokrotko Wy tez niedlugo swietujecie pierwszy kwartal) Kocurku ucalowania dla Ciebie i Julii. Nika jak Ola i rehabilitacja? Milych wojazy. Moze tam juz tulipanty zakwitly, podobno to sa niesamowite widoki. Gviazdka dawno sie nie odzywala. Zuza przytulam Cie mocno. Jestes bardzo dzielna. Uda Ci sie, jestem o tym przekonana. Rety mam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Z prosba o ulaskawienie...cd 20.03.07, 15:31 O kurcze chyba byl za dlugi. A ja chcialam watek oszczedzic na testowanie Matalki i teraz patrze ze nic nie napisalam do Ciebie Matalko. Skarbie siedze cichutko i czekam. I mocno kciuki zaciskam**** Rety mam nadzieje ze teraz juz naprawde zadnej babeczki nie pominelam. A i jeszcze sie pomadrze, ale wydaje mi sie ze jakas prawda w tym jest, to do ciezarowek bedzie, przede wszystkim, ja tez mialam rozne problemy w ciazach, ale nigdy nie myslalam, ze nie urodze zdrowego dzidziusia. Mimo roznych zlych rokowan, gadania wszystkich dookola i brania tony lekow prawie do samego konca zawsze wierzylam ze bede miec zdrowe dziecko. A moja mama odkad po raz pierwszy dowiedziala sie ze ma rak, zawsze powtarzala za jest bardzo chora i na pewno dlugo nie pozyje. Nie dala sie przekonac nie wolno myslec w ten sposob. I na przyklad jej kolezanki, ktore mialy gorsze przypadki , ale zyly normalnie bo po leczeniu uwazaly ze sa juz zdrowe zyja, mimo licznych przerzutow i odnowien. Ja wiem ze to trudno nie myslec o tych wszystkich strasznych rzeczach. Ale one sie zadazaja roznym osobom, w roznych sytuacjach. Na takie dzieci jak moje tez czychaja niebezpieczenstwa, ja jednak staram sie nie myslec o tym, bo przeciez nie uwiaze ich w domu. Bo bardzo wazne jest dobre myslenie. Jest takie powiedzenie „nie wywoluj wilka z lasu”. Dlatego cieszcie sie Waszymy ciazami, bo ciaza to stan blogoslawiony, szkoda byloby go przezyc w smutku, ciaglym zmartwieniu. Potem jak dziecko sie urodzi to ta szansa cieszenia sie malenstwem w brzuchu, pierwszymi ruchami juz minie. Zatem szyjki zacisnac, glowy do groy, zaprosci usmiech na usta i czekac, czekac z radoscia na dziecko! U nas bez zmian. Dziewczyny naprzemiennie choruja, tak wiec od dwoch tygodni mam w domu notoryczna kontrole. Od wczoraj zepsula sie nam pogoda i znowu jest zimno. A bylo juz po ponad 20 stopnii. No nic od weekendu ma sie ocieplic. Nadal jestesmy w trakcie szukania kontraktu, k. rozszerzyl zasieg na Belgie, Szwajcarie i Luxemburg . Ale zobaczymy jak to w sumie wyjdzie. Ja w piatek bylam u ginka na kontroli. Wszystko jest w porzadku, nic tylko brac sie do dziela Pan doktor stwierdzil sliczna owulacje i zaordynowal czerwone wina na wieczor. No i wino bylo) tylko i wylacznie. No dobra to w imie ojca i wysylam Milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Z prosba o ulaskawienie...cd 20.03.07, 16:09 ale się Kasia zaprodukowałabrawo Monia, naprawdę rodziłam????serio serio? Z tym mordowaniem małżów to chyba cos w powietrzu wisi-ja wczoraj rzuciłam hasło,ze jadę do Jukejowa, pracę moge mieć od reki za kilka tysiecy funtów, zabiorę Kubę, a małża tylko pod warunkiem,że tez od razu znajdzie pracę;alez się zapienił Juz sie chciał rozwodzić i przeprowadzac do mamusi, ale chyba jego samego przeraziła ta wizja, bo dał się ugłaskać;sam tez ugłaskał))) Ant, doprawdy, tez masz problem...ciasne mieszkanie...znajdź kochanka z własnym duzym...apartamentemPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Z prosba o ulaskawienie...cd 20.03.07, 16:46 Melba no co racja to racja dzieki za wskazówke))))i super furą)))))))i juz nie bedzie musiał byc chudy))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Przytulicie???? 20.03.07, 18:03 Wróciłam od lekarzaz antybiotykiem i nakazem lezenia!!! Mam zapalenie oskrzeli i pani doktor bardzo sie nie spodobał mój kaszel. Kazała poza tym chłodzić brzuchola, bo Mały coś mniej sie przy tej gorączce rusza. Kazała dzwonic jak tylko cos sie bedzie działo, bo to niewskazane urodzic jak ta infekcja taka powazna... Zmartwiła mnie bardzo... Z tego wszystkiego nie wiem co miałam jeszcze napisac... teraz to ja prosze o przekaz dla Macieja, co by sobie tam posiedział do konca marca... Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Przytulicie???? 20.03.07, 18:18 Maciej siedz u mamy w brzuchu, chora jest kobieta i potrzebuje troche czasu. Ciesz sie z zimnych okladow i fikaj wesolo!!! Tatanko mam nadzieje, ze poslucha. Buzka dla Ciebie, kurde ze tez nie mialo Cie kiedy zlapac. ******* Melba mi to Twoje ciasto tez chodzi po glowie, moze chociaz cos inszego upichce. Bebell jak uszy Tosicy? Balbinko i co masz te papierki lakmusowe na uspokojenie? ) Kasiu ale walnelas posciora ) Jak tam samopoczucie, lepsze po polskiej lekturze?? I dziekuje oczywiscie *** Julka ma znowu dzien wiszenia na cycu, moze uda mi sie wkoncu cos zjesc, jak zacznie wyc to bedzie sobie wyla poki sobie czegos nie zrobie bo zaraz padne. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Przytulicie???? 20.03.07, 18:48 Tatanko, tulę bardzo mocno!!! i zaklinam Maciusia, żeby jeszcze sobie posiedział!!!! Antuś, ja też skłaniam się do propozycji Melby jak kochanek, to wiesz ze wszystkim!!!! full wypas))) A tak poważnie to może jakoś przymuś R. do pogadania... pamiętam, że Wam takie akcje zawsze dobrze wychodziły)) Czy ktoś wie o której Channtall ma wizytę???? Melba, no jak nic to byłaś Ty!!!! i taka byłaś cięta na ten podkład muzycznyPP Kasiu, brawo za posta i mam nadzieję, że wiosna do Was wróci bardzo piękna i nastroje się polepszą a dziewczynki nabiorą sił)) Nie mam pojęcia czy mogę brać gastrolit, jak uda się wyczołgać z domu to zobaczę w aptece... Olcia, jedz!!! nie będziesz mieć siły!!! i Julcia będzie wyć a Ty będziesz leżeć... Lirio, u Ciebie sny o kochankach ciekawe co kolejna noc nam przyniesie... Yskyerko, na naleśniki idziemy, jak tylko wrócę do normalności, czyli nie będę się nerwowo rozglądać za moim "przyjacielem", mam straszną na nie już ochotę))) Dzisiaj myślałam, że jest lepiej a tu ze zdwojoną akcją nietoperkiPP trochę mnie wymęczyło... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Przytulicie???? 20.03.07, 19:16 Dziecko wieczorynke oglada wiec pisze Tatanko o matulu ze tez sie cos takiego do Ciebie biedna przyplatało, przykaz dla Maciusia siedz tam poki co badz dobry dla Mami, Olcia jedz jedz masz racje jak ona sobie deko powyje to jej sie nic nie stanie a jak Ty nie bedziesz miała siły z niejedzenia to bedzie gorzej, jedz jedz kochana Monia, biedna jestes z tymi lotami nad muszlą, musisz uwazac na siebie zeby sie nie odwodnic, wlasnie pogadałam z R nabuzowałam mu w głowie az paruje i mamy plan, etap pierwszy rozmowa z szefem, jak nie bedzie poprawy do pa pa nie ma co powiedziałam mu ze na intensywnej jak wyladuje nawet go nie odwiedze i ze nie mam czasu latac do szpitala i ze jak mu sie cos stanie to go jeszcze kopne i rozwod biore bo mam miec Meza a nie wrak, na koniec przytuliłam az taka jedza nie jestem ale do niego po dobroci nie dociera a dla mnie najwazniejszy jet On mam gdzies pieniadze i prace i dom i samochod, jakos sobie poradzimy wazne zeby razem, .... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Cześć:) 20.03.07, 18:51 Doczytałam tylko, że Matalka jutro rano testuje - więc idziemy łeb w łeb, bo ja też na jutro testowanko zaplanowałam i dziś po pracy juz test kupiłam! Zmykam czytać dalej Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Cześć:) 20.03.07, 19:21 Kasiu - piekny megapost. Macieju - lez grzecznie do konca marca. Lisica - bardzo ladne Lisiatko i dobrze, ze nie musialas czekac na usg. G. lezy w lozeczku, gardlo go boli, wiec komp moj. Feromonka - musi byc jutro dobrze, przeciez Wiosna jutro przychodzi i tyle kciukasow zacisnietych. 2 testy zakupione i czekaja do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
jesienna100 .. 20.03.07, 19:25 erga strasznie sie ciesze dla ciebie! cale 9 mm szczescia, musi byc to cudowne uczucie.. iskierko ciesze sie ze zaczynasz..ja sie pocieszam ze kazdy @ mnie przybliza do szczescia.. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: .. 20.03.07, 19:41 A ja tylko napisze ze zyje... ale co to za zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: .. 20.03.07, 20:00 Althea nie doluj mnie. Ty jestes 2 tyg. do przodu. Za 2 tyg. to ma byc lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka cd 20.03.07, 20:14 Chrumpsowa, ale zazdroszę tego spotakania w wawie, i tak sie zastanawiam gdzie ja mieszkam, ze wszedzie mam tak daleko Erga jeszcze raz gratuluje i tzrymam kciuki za badania! - teraz musi byc wszystko w porządku! Maciu na prośbę Mamusi masz nakaz siedzenia w brzuszk do końca marc Matalko trzymam kciuki za jutrzejsze testowanie, napisze Ci eska po moim teście, ale po 7 żeby Cię nie obudzić Balbionko to juz 19 tydzień??? kiedy to zleciało?? a jak sie czujecie? Zuza trzymam kciuki za te staranka za kilka tygodni i mam nadzieję, że pierwsza lekcja wypadła b. dobrze Olcia Ty wcinaj, wcinaj Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Jesienna:) 20.03.07, 20:16 my sie oficjalnie jeszcze nie znamy - prześlij mi jakieś foty może, to sie zrewanżuje czytałam same komplementy na Twój temat, a nie miałam okazji tego sprawdzić Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: .. 20.03.07, 21:11 Olcia, niech chce cie zalamywac, ale ja bym na zbyt wiele nie liczyla za dwa tyg... Pztrzylam na Julcie, fajna z niej laska! Antus, nic speclajnego sie nie dizeje, tylko jestem zmeczona i kompletnie nie mam kiedy do was pisac. Czytam was jak mala wisi przy cycu, ale pisanie jedna reka nie jest najwygodniejsze. Tatanko, zycze duzo zdrowka!!! Macius, czekaj spokojnie w brzuchu u mamy, chlopie gdzie ci bedzie lepiej niz tam!!! Bebell,jak tam Toska?? A Tadek prawdziwy paker Ty to optymistka jestes, ja sie juz nastawilam na to ze mleko poleci od razu do zlewu... ale wypompowac i tak bede musiala bo inaczej to zapalenie cyckow gotowe... Lisica, gratuluje 22,5 mm szczescia! Moj kochany wyjec ciagle pokazuje mi jak potrafi krzczec... w ciagu dnia nie mam nawet czasu isc sie wysikac, albo zjes. Cicho jestst tylko jak ciagnie cyca albo spi, a ze w dzien nie spi wcale to cicho nie jest... juz mi powmyslow brakuje co mam z nia zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: .. 20.03.07, 22:01 Olka-weź się w garśc! Co to za pytania głupie??? Co to za życie? Najlepsze jakie masz)) a że trudno jest, no, cóż nikt nie obiecywał, ze będzie łatwo)) Mleko z niedzieli prztrwało w bardzo dobrej kondycji) i jak wychodze na cały dzień to zostawiam Tadkowi 360ml. Wystarcza. W próbował w niedzielę tego mojego mleka, jak przygotowywał żarełko Tadziowi i mówi, że czegos tak tłustego to w życiu nie jadł!!!! tiaaa, a potem ja się dziwię, ze Tadzio taki hmmmm... dorodny)) Olcia- z uszami Tosicy jeszcze sie nie lekarzowaliśmy. Jakoś pewnie kole czwartku do laryngologa dotrzemy. Ją te uszy nie bolą na szczęście, więc jest troszkę czasu. Lisica-wypasione to Twoje Lisiątko)) i tak sobie zdalam sprawę, ze pomiędzy naszymi dziewczynami jest tylko półtora miesiąca róznicy, musimy Panny poznac ze sobą)) Kasia-fajnie, że się odezwałas))**** i post-gigant)) Ruda-ty przestań kombinowac!!!*** Balbinko-Tadzio krzepę ma po dziadku Jurku) dziadek co prawda mniej okazały) ale silny bardzo. Ja potrzebuję królika niedługo, na zupki dla Tadzia. Tylko skąd ja go wezmę????? Maciejku Tatankowy-siedź póki co w brzuchu i nie wyłaź. Tatanko-zdrowiej szybciutko) Matalko-kciuki mooocno zaciśnięte)) Monia-ja może dziwna jestem, ale mnie tam Twoja bliska znajomośc z kiblem cieszy)) i niedługo bedzie lepiej)) Jesienna-to jest właściwe podejście)) Megi-wcześnie wprowadzasz Mikiego w świat Trylogii)) słusznie. Młody nasiąknie fajnymi wzorcami i bedzie rycerski) k. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: .. 20.03.07, 22:03 Widzę, że jutro z rana trzymamy podwójnie kciuki- za Matalke i Feromonkę. Pociany u nas ostatnio latają parami więc może i tym razem pokażą, że stać je na dużo?? Althea, ja się nie znam na takich maleństwach, ale coś czuję, że Marysia już niedługo zalapie swój rytm. Dzielna jesteś mama Kasiu, Twój post był niesamowity Trzymam kciuki, żeby K. szybko znalazł pracę i zebyście nie popzestawali tylko na piciu czerwonego wina Olcia, ja chyba jedyna nie widzialam Julci, czy moge dostać link???? Plizzz.. Erga, dzięki za slodką fotkę Twojego szczęścia Fantaisie, biedna jestes z tymi nietoperkami. Ale przynajmniej oznaków ciązy masz mnóstwo Balbinko, jak żołądek, dalej dokucza??? Jesienna, przykro mi z powodu @, ale pomyśl sobie, że może właśnie rozpoczęłaś pierwszy trymestr? Tatanko biedna Ty z choróbskiem. Tulę mocno i proszę Maciusia, żeby grzecznie w brzuszku poczekał! Ant, trzymam kciuki, żeby rozmowa z szefem R. przyniosla pozytywne zmiany. Bo jak Ty kochanka lepszego masz znaleźć, skoro własny chlop i furę ma i przystojny jest) Lisico gratuluję pięknego widoku na usg! I musze Wam wyjasnić, że dziś bylam co prawda na pierwszych zajęciach na kursie prawa jazdy, ale tylko z teorii)) Do samochodu wpuszczą mnie dopiero w polowie kwietnia. Więc Misia uważaj, bo ten dzien powoli sie zbliża!!!! A tak w ogole, to gdzie się skryłaś, dalej tego domu szukacie??? lepiej pomyślci o jego budowaniu, to dlużej kolo nas pomieszkacie i zdązymy jeszcze na te spacerki chodzić. Buziaki dla Sz., niech dalej kolekcjonuje te butelki) Muszę leciec do łóżka, akta sobie na jutro poczytać. Slodkich snów Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: .. 20.03.07, 22:32 Zuza poszlo do Ciebie. Erga fotka super. No to mamy prawie 500. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: .. 20.03.07, 22:39 Tatankowy Macieju, siedz cicho az mama wyzdrowieje, sprzedaj jej tylko jakiegos kopa od czasu do czasu,żeby się nie stresowała Trzymam kciuki za jutrzejsze testy-i wizyty Maruda, jest dobrze, i tego będziemy się trzymać Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: .. 20.03.07, 22:57 hej dziewczynki jestem i zyje, ale sil nie mam, czasu nie mam, weny nie mam domu szukam ciagle i ciagle bez efektu trace przy tym mnostwo czasu i nerwow kazda wolna chwile jak nie pada deszcz to spedzam w piaskownicy albo na czytaniu bajki o Jasiu i Malgosi -w wersji autorskiej- jak tata pogrozl pacem i powiedzial "nu nu" a baba jaga zalozyla okulary. tak wiec pisac nie mam za bardzo o czm, ale mysle o Was nieustajaco i bardzo sie ciesze z takich wiesci jak wczoraj. Kasiu, napisalam maila, sorry, ze dopiero dzis, ale moze lepiej nie czytaj Zuza, cos mi sie wydaje, ze Wy pierwsi uciekniecie z naszego osiedla. my tu chyba pomrzemy. a na spacerki i tak bedziemy razem chodzic zrobisz prawko i bedziesz tu przyjezdzac z mlodzieza ide spac, bo pora juz jak dla mnie dalece za pozna. trzymam jutro kciuki za testujace i wizytujace i za kazda z osobna buzka Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: .. 20.03.07, 23:03 jeszcze jedno, bo juz dawno mialam napisac i ciagle zapominam Jutko i Jaaniu, ja sie chwilowo nigdzie za Poznan nie wybieram, wiec dla mnie kazdy termin jest dobry. ustalcie jak wam pasuje i przyjezdzajcie do Poznania czekamy!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sabka22 Witajcie!!! 20.03.07, 20:43 Mam dwie kreski!dzis test robiłam,mam juz rocznego synka wiec troche sie boje jak to bedzie ale jestem dobrej mysli!Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
lirio.a Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 21.03.07, 07:34 Witaj sabka!! Gratuluję!! Mam nadzieję że rozpoczęłaś całą serię dobrych newsów na dzisiaj ) A gdzie nasza Matalka i Feromonka??? Poza tym Chantal chyba się wczoraj nie odzywała, czy ona miła mieć wczoraj wizytę czy mi się coś pomyliło?? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 21.03.07, 08:11 melduję się po przespanej nocy i zaczynam wierzyć, że to Wołaodyjowski zaczyna mieć taki dobry wpływ na naszego synka Czekam na dobre newsy od Matalki i Feromonki!!! Misiu dobrze ze się zameldowałaś i trzymam kciuki za znalezienie wymarzonego domku Czy mi umknęło czy jeszcze nie umówiłyśmy się konkretnie na spotkanie z Chrumpsie? Bebell z Tadzia stanowczo jakiś Waligóra albo Wyrwidąb wyrośnie i dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 21.03.07, 08:19 Zapraszam na nowy watęk forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=59411183 Odpowiedz Link Zgłoś
sabka22 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 21.03.07, 12:30 dziewczyny powiedzcie kiedy najlepiej mam isc do lekarza?wczoraj test to chba lepiej poczekac jeszcze bo co to bedzie jakis 4tydz.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Erga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.07, 12:39 Najpierw odpisując Sabce to najlepiej póść ok 6 tyg ale ciężko wytrzymać ja wiem, więć poleciałabym od razu! A teraz do sedna. Erga! Jaką Ty mi radość sprawiłaś. Ja zaglądam do maila gazetowego i co widzę????? Normalnie aż łza do oka się ciśnie. Ja wiedziałam, że wkońcu Ci się uda. Cieszem siem niezmiernie!!! Gtratuluję! Dziewczyny dziękuję serdecznie za pamięć o mnie. Ciągle dostaje od Was maile i jest mi bardzo miło oglądać Wasze zdjęcia. Obiecuję, że się trochę poprawię i wyślę Wam mojego Patryczka, toż to już 9 miesięcy chłopina ma. Odpowiedz Link Zgłoś