Dodaj do ulubionych

Pociany nadlatują i kreseczki fundują =)

15.03.07, 11:27
ale to tworcze.... ehhh, nic nie mogłam wymyslic.

Wskakujcie smile

``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
Fluidki dla starajacych sie smile
Obserwuj wątek
    • erga4 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 11:32
      To sie melduję pierwsza!!!
    • althea35 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 11:55
      Witam czwartkowo i melduje sie na nowym watku... a ja sie jeszcze na starym
      produkowalam. Ech...

      Megi, zdrowka zycze! Mam nadziej, ze migdal jeden sie uspokoi szybko.

      Bebell, jak tam placzliwy nastroj cie opuscil?? Ja prawie codzinnie rycze razem
      z Maryska... bo ona tak zalosnie wrzeszczy ze ja nie moge, a pomoc tez jej nie
      potrafie
      • pitu_finka Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:13
        Ja tez wskakuje.

        Chantall, w ostatnim poscie w starym watku juz Ci sie pokazal suwaczek w
        sygnaturce ale musisz jeszcze zmienic HTTP na http i powinno byc dobrze.

        Althea, witaj w klubie. Ja tez sobie czasem pobecze. A szczegolnie jak mi Zosia
        takie koncerty ostatnio daje i nie chce jescsad A ja widze ze ona sie meczy i
        ze nawet by sie chetnie przyssala do swojego przyjaciela (jak juz jest taka
        bardzo zmeczona i rozzalona), ale tak lka ze powietrze lyka i to ja jeszcze
        bardziej wkurza - nawet najwierniejszy przyjaciel nie daje ukojenia. I tak sie
        to zapetlasad I tak sobie razem lezymy i placzemy...
    • lisica_lesna Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:17
      Melduje się i ja. Channtall - spokojnych 8 miesięcy smile) a jak uważasz że
      zwolnienie będzie Ci służyć to idź. Praca poczeka.

      Erga ja zaczełam w poniedziałek 9 tydzień wiec i Ty za półtora tygodnia
      zaczniesz trzeci miesiącsmile

      Pocieszyłaś mnie z tą wodą Altheasmile) bo ja od wczoraj do pracy w ciążowych
      spodniach chodzesmile)fajnie ze Marysi lepiej, oby szybko wszystkie kropy i płaty
      zniknęły.

      A gdzie jest Kasia, co? Kaaaasiuuuu ??
      • jutka7 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:33
        i ja się melduję smile

        uff Balbinko, że to nie dieta odchudzająca smile ja nie mam problemów z
        zaparciami, nie wiem jakim cudem przy takiej ilosci słodyczy. Tak czytamm o
        Waszych ciążowych ciuszkach i powiem szczerze, że dla mnie najlepsze sa spodnie
        sprzed ciąży- biodrówki. Ten "worek" na brzuch w spodniach ciążowych normalnie
        mi przeszkadza, a biodrówki zostawiają swobodny brzuszek, do tego dłuższa
        bluzka i jest ok smile A bielizne tez noszę sprzed ciąży- majteczki mam same
        niskie, a z biustonoszy powyciągałam poduszeczki wink)

        Lirio, pytałas o problemy z cerą- no więc ja smaruje twarz maścią Aknemycin, to
        jest maść antybiotykowa na receptę, ale dozwolona w ciąży, podobnie płyn
        Zineryt- oba specyfiki bodajże na erytromecynie. Sugerowałabym Ci poczekac do
        II trymestru i wtedy dopiero zacząć je uzywać. Wczesniej smarowałam kremem z
        cynkiem i czyms jeszcze- nie pamiętam nazwy, sprawdzę w domu i podam Ci
        wieczorem. Generalnie mnie na początku sypało wszędzie, na dekolcie tez, to
        minęło, została twarz, ale juz jest całkiem dobrze. Ropne nacieki smarowałam
        maścia ichtiolową, świetnie wyciąga to co nie chce wyjśc, ale Tobie raczej to
        nie grozi, u mnie związane były z gronkiem. Jakby co- to pytaj smile

        Megi współczuję bólu migdałka i zycze zdrówka smile

        Pituś, zajęć na dużych piłkach jeszcze nie miałam, bo na razie byłam 2 razy.
        Ostatnio babka chciała je robić, ale przyszło tak dużo brzuchatek, ze zabrakło
        miejsca smile Może dziś sie uda.

        Ja tez bym już chciała płakać ze swoją córeczka smile A dlaczego Marysia płacze? A
        Zosia z głodu? Czy to kolki jakieś?
      • balbinka74 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:39
        Chantall, fajny tytułsmile

        Althea, u nas tez zimy wiatr...ale mi posciele szybko wyschnąsmileBiedne obie
        jestescie...

        Pitus i ty też! Buziaki! Ja nie wiem, co w danej chwili zrobiłabym, pewnie też
        bede obok swego dziecięcia płakać...i my coraz bardziej zdajemy sobie z mezem
        sprawę, jak bardzo sie nasze zycie odmieni...jednak 8 lat bez dziecka swoje
        robi.Człowiek stał sie wygodny, nie liczyl sie z czasem i porą dnia...kiedy
        chcial to wyjeżdżał, wstawał , w sobote i niedziele w południe, czasem az mi
        głupio było, gdy wy juz od 5 rano na nogach...a my jak trutnie...I prawde
        mówiąc, licze, ze jakos sie ulozy...i juz nie moge sie doczekac,na przytulenie
        naszego szkraba.

        Własnie dostałam z powrotem moja prace . Na szczescie trafiły sie tylko usterki
        techniczne. Ufff.
        Kasiu, powiedz małej, ze dobrze czarowałasmile))Na 31 tez poprosze o czary. No to
        teraz moge sie zaczac przygotowywac psychicznie do obrony tylko jeszcze
        egzaminki i koniec podyplomówki.

        Calineczko, gdzie sie podziewasz? Jak wyniki

        Lisico, gratuluje pierwszego dnia w nowych spodenkachsmile
        • balbinka74 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:51
          Jutko, ja musiałam sobie kupic majteczki o rozmiar większe, bo biodrówek nie
          lubię. Biust mi sie zrobil bardziej rozłozysty , ze sie tak wyrażę...i
          Strasznie mnie cisneły po bokach druty, bo poduszeczki tez poszły w niebyt nowy
          staniczek ledwo zipie, bo cycki mi puchną coraz wiecej.
    • erga4 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:48
      Channtall - suwaczek wskoczył w twoją sygnaturkę (ostatni post tamtego wątku)
      tylko nie zmieniłaś liter HTTP na http.

      Balbinko - mój bratanek urodził się 26 stycznia a siostrzeniec mężą miesiąc
      wcześniej - więc o ciuszki się nie martwię smile)))

      Althea - faktycznie pamiętam jak pisałaś że ci brzuszek tak wcześnie wywaliło
      do przodu. ja tam sama nie wiem bo zawsze miałam wystający brzuszek, ale mężuś
      coś tam widzi smile)
      • channtall Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:54
        u mnie tez bardzo wczesnie bylo widac brzuszek, bo dodatkow czasem sie nie
        kontroluje i wypinam automtycznie brzuch do przodu (tak jakby wada postawy),
        teraz mam takie male sadelko, ktorego juz nie moge wciagnac wink
        • channtall Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:55
          o jeste sygnaturka!!!! jupi jupi!!!! smile)))))
          • erga4 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 12:59
            Chantall - udało ci się!! smile)
            • channtall Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 13:29
              muchas garcias mujeres smile
              • althea35 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 13:40
                Jutka, zebym ja wiedziala dlaczego ona placze to by to by;lo latwiejsze, ale
                prawdopodobnie to kolki. Zycze ci zebys nie musiala plakac zarzem ze swoja
                corcia.
                A ty sie jeszcze miescisz w te spodnie biodrowki? Moje byly za ciasne, w 7 tc
                musialam sobie odsuwac.

                Chantal, gratuluje sygnaturkismile))
                • jesienna100 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 13:50
                  balbinko...ja bym juz chciala to wygodne zycie zamienic na mniej wygodne..jedno
                  jedyne co wydaje mi sie bardzi ciezkie w pierwszych miesiacach macierzynstwa to
                  brak snu a ja kocham spac i musze spac moje 8 godzin minimum bo inaczej bardzo
                  zle sie czuje lacznie z mdlosciami i ogolnym brakiem zainterswania czymkolwiek,
                  moge nie jesc ale spac muszewink,

                  chantal no piekny nowy wąteczek oby szczesliwy dla nastepnej ze spodeczkiem
                  cukruwink

                  ja dziewczyny po tescie porannym negatywnym , porostu moj organizm zwariowal po
                  wakacjach , ale juz mi tak robil wiec nic nowego,

                  panowie powoli koncza mi kuchnie ..i mam sajjjjjjgon i ogolnie jestem rozbita
                  brakiem checi na cokolwiek.

                  mam nadzieje ze u was lepiej.
                • matala6 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 13:52
                  i ja jestem.
                  Huuuuurrrrra
                  Urlop sie zaczal i bycze sie do przyszlego piatkuwink)
                  Dzis jade do rodzicow.

                  Wracam jutro wieczorkiem i moj. G. wraca od Szwedow wink)))))))))))
                  Milego dnia!
                  Ide sie szykowac.
                  • jutka7 doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:00
                    zauważyłam dziś w toalecie, a później na bieliźnie lekkie plamienia. Nie mam
                    pojęcia co to i dlaczego. Nie chce dzwonic na razie do lekarza. Czy któraś z
                    Was może miała plamienia w II trymestrze?
                    • tatanka-2002 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:20
                      Jutka - nosz kurde - biez kom i dzwon do Fuchsa.
                      Pójdzie, sprawdzisz i nie bedziesz sie stresowac.
                      Może to tylko jakies naczynko pękło, albo nadżerka,
                      ale żadna z nas nie jest ginem i nie powie Ci co to jest!!!
                      Po to masz gina, żeby był wtedy kiedy go potrzebujesz.
                      • tatanka-2002 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:28
                        Wróciłam z wizyty u gina.
                        Miałam iśc dopiero po weekendzie, ale pan doktor poinformował mnie
                        z samego rana sms'em, że wyjeżdża w dolomity i wraca za 10 dni sad
                        Z nowości - Maciej waży 2700 i szyjka nadal trzyma.
                        Mamy stawić sie w dwupaku za dwa tygodnie.
                        Zaraz wróce, bo musze isc do sąsiada, bo cos zle sie czuje - sąsiad nie ja.
                        • balbinka74 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:37
                          Tatanko, super, ze wszystko ok.Fajnie, ze on teraz jedzie, a nie w terminie
                          twego porodu.A przynajmniejdzięki temu bedziesz miała swego ginka przy sobiesmile
                          Wróci wypoczęty i zobaczysz jakie ci jazdy na porodówce urządzi.Maciej musi
                          jeszcze podrosnacsmileZatem zaklinamy od dzisiaj twe dziecię, by do kwietnia
                          wytrzymalo w brzuchu u mamuni!
                          Balbiniątko
                    • balbinka74 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:27
                      Jutko, mnie gin poinstruował,po ostatnich akcjach, ze trza natychmiast dzwonić(
                      własnie w II juz nic nie powinno być) gdy sie takie plamienie robi.Ginek zrobi
                      ci usg.Zatem kochana, dzwon do swojego, to sie uspokoisz.Może ci jakies
                      naczynko peklo i dlatego u mnie najprawdopodobniej tak bylo , bo sprawdzał
                      dokładnie łożysko i od razu odetchnęlismy z ulgą, krwiaka tez nie bylo. Lepiej
                      sprawdzic, niz potem sobie w brode pluc i być uziemionym w lóżku na długi czas.
                      A...i powinnas sie spodziewac pierwszego pytanka czy sex byl wczoraj lub
                      dzisiaj.
                      • balbinka74 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:29
                        I jeszcze jedno, jutus, trzymam kciuki! Dzwoń serce, proszę cię!
                        • jutka7 Re: doradźcie-plamienia :( 15.03.07, 14:34
                          zadzwoniłam, niestety mój lekarz wyjechał, ale kazał mi poleżec i obserwować.
                          ja uważam, ze nic wielkiego się nie dzieje, nie pójde dziś na cwiczenia tylko
                          prosto do domu. Jesli coś sie będzie działo, pojade na IP. Ruchy Małej czuję,
                          nic mnie nie boli, choc teraz to mam wrażenie, ze trochę brzuchwink, ale
                          obiecuję, ze jak tylko zauważę coś niepokojącego bardziej to poszukam pomocy.
                        • bebell Jutka... 15.03.07, 14:37
                          to moze byc po stosunku.
                          Ważny kolor krwi: jak żywy czerwony kolor to ja bym na Twoim miejscu przejechala
                          się na IP jak najszybciej. Jak brązowawy to bym nie panikowala i obserwowała czy
                          się nie nasila i poczekala do wizyty jak jest blisko.
                          To mże byc pękniete naczynko, ale może byc coś nie tak z łożyskiem.
                          Ja miałam plamienia w IItrymnestrze przy Tośce, nic powaznego to nie było, ale
                          przy okazji zdiagnozowali mi rozwierającą się szyjkę, więc dobrze się stalo, ze
                          na IP pojechałam.

                          k.
                          • jutka7 Re: Jutka... 15.03.07, 14:43
                            to nie po stosunku, bo go nie było od kilku dni smile i plamienia sa brunatne, nie
                            krwawe. poobserwuje do końca pracy, jesli będzie ich więcej albo nie ustaną to
                            pojadę. Dziękuję Wam za troskę...
                          • balbinka74 Re: Jutka... 15.03.07, 14:44
                            Zatem lez plackiem i tylko na siusiu.nospe sobie zapodaj i meliske tez , bo
                            pewnie strasznie sie wystraszyłaś.Szkoda, że ginka akurat nie masadNo własnie,
                            bebelek jak zwykle opanowana i o kolor sie zapytała, a to ważne. Masz w domku
                            tampony? Pomoga ci sprawdzic co i jak. A...moze jednak urwij sie dzis wczesniej
                            z pracy a na jutro urlopik weź.
                            • balbinka74 Re: Jutka... 15.03.07, 14:47
                              spierdzielaj z tej pracy , ale mi to już!
                              • channtall Re: Jutka... 15.03.07, 14:59
                                cudowany komentarz!!! strasznie mi sie spodobal smile))
                          • bebell Re: Jutka... 15.03.07, 14:48
                            Jesienna-mam nadzieję, ze Ci minie zły nastrój. Może weź psy i poszalej na
                            dworzu? a jakbys chciala na jakiś spacer towarzystwo to my się chętnie piszemysmile)

                            Pitus-zapomniałam, ze wy macie ten cud spiworeksmile)) jak bys Zosi jeszcze
                            kombinezon w to włożyła to by sie bidas ugotował. Załuję, ze nie kupilismy tego
                            śpiworkasad( no, ale nie było jak... nic to, przy następnym zakupimysmile))

                            Althea-do końca trzeciego miesiąca już blisko, więc wkrótce będzie lepiej. I
                            mnie też wycie Tośki czy Tadka zawsze rozmontowuje totalnie psychicznie.
                            Współczuję Ci więc z całego serca i kciuki zaciskam by szybko było lepiej.

                            Marudka-a więc będzie Błażejsmile) fajniesmile))

                            coś chcialam napisac do Megi, ale zabijcie mnie nie pamiętam cosad((

                            k.
                            • tatanka-2002 Pituś! 15.03.07, 14:54
                              Daj prosze, Dobra duszo, namiary na taki śpiworek,
                              bo nam na zime przyda się coś dobrego dla Macieja smile
                              • pitu_finka Re: Pituś! 15.03.07, 15:26
                                Tatnko, nie wiem czy Ci sie przyda ten spiworek, wszak Maciej wiosenne dziecko
                                a na przyszla zime moze do czegos innego juz go wsadzisz. Spiworek - ostrzegam -
                                jest drogi, szczegolnie jak trzeba kupic tyle innych rzeczy. Gdzies go chyba
                                mozna znalezc taniej niz w tym linku. Jednak uwazam ze jest wart swojej ceny.
                                Ja w sumie Zoske dosyc czesto wozilam na spacery bez kombinezonu . Poza tym
                                nawet jak ja ubralam za cieplo (co mi sie zdarzalo na samym poczatku) to i tak
                                nie byla zgrzana.
                                www.amko.com.pl/index_sklep.php?f=oferta_lista.php&a=%3Fid%3D110
                                • pitu_finka Re: Pituś! 15.03.07, 15:28
                                  To spiworek Alvi Outlast, trzeci od dolu
                                  • potwors Re: Pituś! 15.03.07, 15:44
                                    Witam!
                                    Jutko, dziewczyny dobrze mowia, obserwuj i skonsultuj dla spokoju ducha!

                                    Bebellku, miodzik trojniak polecam na smutki: P. Zaglobie cyrulik "miod pic
                                    zalecil, zeby mu melancholie od glowy odciagnelo" wink
                                    Ze smaczkow trylogicznych jeszcze Wam powiem, ze kniahini Kurcewiczowa suknie
                                    mialA ze splowialego cycu (!?)

                                    Althea, wspolczuje placzow malutkiej.

                                    Kasiu, gdzie jestes? tez kuracji miodowej potrzebujesz? Sciskam mocno!

                                    Wczoraj montowali nam przez pol dnia markize na balkonie - mam nadzieje, ze
                                    dzieki temu latwiej bedzie przetrzymac upaly.

                                    Monia, buziaki dla spiocha! Mam nadzieje, ze wiecej sensacji nie bedziesz wzbudzac!

                                    Yskyerko, a na jakim Ty kursie?

                                    Matalko, gratuluje kursu na prawo jazdy!

                                    nie pamietam, co jeszcze sad
                                    Aha, jeszcze beta komus ladnie przyrasta, ale nie pamietam, komu ;-D
            • balbinka74 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 14:32
              Jesienna, my chetnie rezygnujemy z takiego życia...troche sie tylko boje jak to
              z tym snem będzie, ale ja jestem przyzwyczajona do 5-6 godzin snu od wielu latsmile
              Teraz tylko taka rozpuste mam..i widzisz...przed 23 nie moge zasnąc...
              • tatanka-2002 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 14:39
                Juz jestem..
                Jutka daj znac co powiedział gin!!!

                Nie pamietam co czytałam w poprzednim poscie...
                Miała zapytac sie dzisiaj Anetko ile kosztuje to IUI,
                ale maja tam straszny bałagan i cos dzisiaj wszyscy naminowani chodzili,
                wiec szybko sie zmyłam...paranoja, co sie dzieje w tych szpitalach...

                Channtall - gratuluje pierwszego pocianowego wątka i suwaczka!!!

                Gałganie - klapsa wirtualnie strzelam i przesyłam buziaki.

                Fantaisie - nosz nie poznaje kolezanki...
                Kochanie, pisz cos do nas, bo zaczynam sie martwic...

                Melbus - mam nadzieje, że dzisiaj lepiej spałas
                i nie stresujesz sie juz tak obroną!!! Będzie dobrze!!!

                Megi - zdrowiej szybko Kochana.

                Juz nie pamietam co miałam....
    • bebell Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 15.03.07, 14:56
      Channtall-gratuluję udanego debiutusmile))
    • bebell Krótkie info o Łusi 15.03.07, 15:01
      Malutka ładnie przybiera, waży juz sporo ponad dwa kg. Wyrasta tez już z takich
      wcześniaczych ubranek od Bombymoniki.
      Niestety nadal ma okropne problemy z oddychaniemsad( i jakoś nie może tez załapac
      jedzenia z butelki. Krztusi się, dusi, przestaje oddychac. Lekarz zalecił więc
      odstawic butelkę na kilka dni.
      No, i póki co o wyjściu ze szpitala nie moze byc mowy...
      • balbinka74 Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 15:18
        Kurcze, ta mała ma ciągle pod górkę.Super, ze ubranka po Magdusi juz sie robia
        za ciasnesmile
        • erga4 Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 15:23
          Biedna łusia - szkoda że jeszcze nie może iść do domku. Ale kłopoty z
          oddychaniem to może wina jeszcze ogólnego osłabienia organizmu - ważne że
          przybywa na wadze i wyrasta z ciuszków smile)
          Będzie dobrze!!

          Jutko -moja bratowa tez miała plamienia w II trymestrze ale nie było to nic
          groźnego, jednak do ginka poleciała sprawdzić.

          A ja mam schizy że jak pojadę do ginka to nic nie znajdzie i stwierdzi że ja
          wcale nie jestem w ciąży...
          Byle do poniedziałku..
          • channtall Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 15:37
            ja najbardziej sie boje ze jak bedzie usg w 12-13 tyg to lekarz powie
            ze "ciaza" sie nierozwija.......
            • erga4 Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 15:47
              Chantall - przytulam mocno - to wiesz co? jak się będziemy razem bały to będzie
              nam raźniej smile))
            • jesienna100 Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 16:06
              chantal i erga zadnego czarnego myslenia...wysylajcie dziecku dobrą energie,
              niestety nie mamy wplywu na to co moze sie zdarzyc, trzeba prosic aniolki i
              ufac im ze coklwiek sie zdarzy damy sobie rade , usmiechajcie sie do woich
              mysli i nie stresujcie usg tylko pomyslcie ze idziecie podgladac wasze male
              kropeczkiwink w koncu po tylu trudach zaluzylyscie na nie, i niedlugo bedziecie
              nam pisac ze a to nie chca jesc, a to za duzo spiawink etcwink za kilka miesiecy
              spiszki wozki i skladanie lozeczek zobaczycie jak zleciwink a my tu bedziemy sie
              od was uczycwink
              tatanko juz za kilka dni spojrzyc w oczy swojego maluszka cudna
              swiadomosc...bedziesz sie zastanawiac, moje one są czy Jego..i w każdej minucie
              życia maluszek bedzie zalezal od ciebie i ciebie bedzie potrzebowalwinkech...

              balbinko 5-6 godzin przez wiele lat to ja bym juz byla swoim wlasnym cieniemwink



              bebellku dziekuje za zaproszenie na spacer pewnie skorzystam niedlugowink ale
              dzis sprzatam, to najlepsze na smutki, jak sprzatam to mi sie robi czysciej na
              duszywink choc ja balaganiara jestem straaszna, agdzie ty mieszkasz kochana ze
              mnie na spacery wyciagasz?
              • bebell Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 17:01
                Jesienna- to masz taki sam sposób na smutki jak jasmile)) ja do tego jeszcze
                słucham swoich ulubionych płyt i zagryzam w przerwach batonikiem. I ja tez z
                tych raczej bałaganiącychsmile)) a mieszkamy na Dolnej, ale na Pola zawsze chętnie
                dojedziemy, a Ty tez nie masz dalekosmile))

                Potworsik- no miód nie był by złysmile)) i na oleum dobrysmile)) tylko Teddy mógłby
                na to źle zareagowac. I mam nadzieję, ze lato bedzie z markiza znośniejszesmile))

                Erga, Channatll-Jesienna fajnie piszesmile) tego się trzymac Laski!

                k.
      • lisica_lesna Re: Krótkie info o Łusi 15.03.07, 16:24
        Szkoda że Łucja nie może jeszcze wyjść do domu ale dobrze ze mino problemów
        rośnie. Dzielna kobietka z niej, oby już się z tego wszystkiego wyplątała.
        • jesienna100 bebels;-) 15.03.07, 17:15
          wyslij mi no tu waszych pare zdjec zebym wam sie przyjrzala jak wam z oczu
          patrzywink mozemy sie umowic w lazienkach ktoregos dnia bedzieie miec blizej a
          mnie to obojetne, twoja mala ksiezniczka zakocha sie na zaboj w moim
          najmlodszym psiaku wszystkie dzieci przez to przechodza bo on wyglada jak
          reksiowink no i jest niewielki acz skoczny i kradnie cukierki nawet jak sa juz w
          buzi wink on uwielbia dzieci robi sie wtedy taki milusi, delikatny wink

          • pitu_finka Re: bebels;-) 15.03.07, 17:17
            Buuusad A ze mna Bebell juz nie chce chodzic na spacerysad Mimo ze od czasu do
            czasu sie niesmialo przypominamsad((
            • jesienna100 Re: bebels;-) 15.03.07, 17:31
              to musimy sie wybrac we trzy + skarbywink w jakis sloneczny dzienwink byleby ciut
              cieplejszy niz dziswink bo ja zmarzlak
              • jesienna100 Re: bebels;-) 15.03.07, 17:34
                pitus czy mowil ci ktos ze masz piekne nazwiskowink
                • pitu_finka Re: bebels;-) 15.03.07, 17:56
                  ???? A skad znasz moje nazwisko?
                  • pitu_finka Re: bebels;-) 15.03.07, 18:00
                    A tak w propos spania - przyzwyczaisz sie. Ja tez taki spioch ze druguego
                    takiego ze swica szukac!!! A jakos funkcjonuje. Jest ciezko, ale lepiej niz
                    myslalamsmile Choc staram sie w miare mzoliwosci kimnac z Zoska w ciagu dnia,
                    musze korzystac poki dziecko chce spacsmile
                    • althea35 Re: bebels;-) 15.03.07, 18:53
                      Laski z tym spaniem to nie jest tak zlesmile bardziej mnie meczylo wstawanie na
                      sikanie w ciazy. Jakims dziwnym trafem obudzona o 4 nad ranem zupelnie vnie
                      czuje sie zmeczona.
                      • jesienna100 ... 15.03.07, 19:13
                        pitu znam nazwisko twoje bo jak wysylasz maila to nazwisko sie pokazujewink
                        takie z dlugimi uszamiwink
                        • melba7 Re: ... 15.03.07, 19:27
                          dobry wieczórsmilewłasnie do domu weszłam, idę czytać
                        • bebell Re: ... 15.03.07, 19:28
                          Jesienna- wyślę dzis wieczorem, dostaniesz nas w przekrojusmile)

                          Pituś-ja nie chce??? ja??? ja chce, tylko Ty po jakiś karfurach się rozbijaszsmile)
                          zmówimy się po weekendziesmile))

                          a mi się nie pokazuje. Pituś znamy się szmat czasu a ja nie wiem jak ty masz na
                          nazwiskosmile))

                          Tadek lezy na brzuchu. Tośka leży na brzuchu. Tadek jest w doskonalej formie.
                          Tośka jest w doskonalej formie. Matko jedyna jak ja je pousypiam??????????
                          • melba7 Re: ... 15.03.07, 19:45
                            Jutka, mam nadzieję,że wszystko ok!!!!byłas u lekarza?
                            • ma_ruda2 Re: ... 15.03.07, 19:52
                              Dobry wieczor kochane smile

                              Jutka!! bylas u lekarza???? jak sie czujesz????!!!!

                              Pitus ze mna Bebelek tez na spacery nie chce chodzic sad i nawet do mnie juz nie
                              pisze postow, dzis byl pierwszy od dawna!!!!! sad((( tongue_outPP

                              Dzielna Lusia, kawal baby z niej juz! a z oddychaniem sobie szybko poradzi! nie
                              mam innej opcji!!!

                              Chantal fajny tytul i ladna sygnaturka. i zadnego czarnowidztwa!!! Erga to do
                              ciebie tez!!!

                              Ergus szkoda ze tak zle znosisz jazde samochodem sad myslalam ze cie w w-wie
                              wysciskam sad no nic jeszcze zdaze smile

                              Gruba!!! klaps i calusy dolecaly. poglaszcz Macka i przypomnij mu o codziennej
                              dawce kopniakow dla matki big_grin

                              o Potworsik zajzal z nad Trylogii. mam nadzieje ze markiza pozwoli ci przetrwac
                              upaly! a za to nie pamietam, to sie obrazam tongue_out kiss

                              i nie wiem co jeszcze ....
                            • pitu_finka Re: ... 15.03.07, 19:55
                              No ja nie wiem o co chodzi z tymi uszamismile Bo mi sie moje nazwisko nie kojarzy
                              z uszami, a w poczcie gazetowej nie mam chyba wpisanego nazwiska zeby sie
                              pokazywalo, a zreszta chyba mam konto zalozone na jakies wymyslone dane. Jak je
                              zakladalam to nie zdawalam sobie sprawy ze bede je tak mocno ekspoatowacsmile))
                              • pitu_finka Re: ... 15.03.07, 19:58
                                Eksploatowac.

                                Bebell, jak pojdziesz ze mna na spacer to Ci powiem jak mam na nazwiskosmileAle
                                po weekendzie to ja chyba jade na Slask na tydzien. Mialam jechac dopiero za
                                dwa tyg, alechyba pojade juz teraz bo potem musze byc w Wawie.
                                • jesienna100 Re: ... 15.03.07, 20:06
                                  pitus nie wiem czy pomerdalo mi sie przez wino ktore sącze ale wydawalo mi sie
                                  przy twoim mailu widze nazwisko Krolikwink)))a teraz go nie ma hihihihihih nie
                                  wiem, czyje sie jak Alicja w Krainie Czarów
                                  • pitu_finka Re: ... 15.03.07, 20:25
                                    Krolika widzialas pewnie przy Lirio, ale to tez nie jej nazwiskosmile
                          • mavikaa Re: ... 15.03.07, 20:08
                            Dobry wieczor smile!

                            Niestety nawalil nam laptok i do przyszlego tyg jestem odcieta od swiata wink.
                            Teraz korzystam z firmowego laptopa meza i mam nadzieje, ze co wieczor bedzie
                            przynosil zebym mogla Was poczytac i cos skrobnac.

                            Caly dzien spedzilam dzis u kolezanki. Najpierw bylo tradycyjne sniadanko, a
                            pozniej ploteczki smile, wiec dotarlam do domu wieczorem i malz zostal bez
                            kolacji smile. Na szczescie w takich sytuacjach nigdy nie marudzi.
                            Humor mi sie poprawil, bo i slonko zaswiecilo i mnostwa komplementow sie
                            nasluchalam od kolezanek, z ktorymi nie widzialysmy sie od dluzszego czasu smile.
                            Poza tym jedna jest w 12 tyg ciazy i taka byla szczesliwa, ze az milo
                            popatrzec smile.

                            Jutro rano moja bliska kolezanka ma cesarke, wiec juz teraz jestem cala
                            odekscytowana. Mam nadzieje, ze wszystko pojdzie ok.

                            Bebell, przepraszam za szatynke smile, przeciez jak nic na tych zdjeciach jest
                            ciemna blondynka smile. Musisz mi wybaczyc, ale pisalam juz wczesniej ze cos mam
                            ostatnio z oczami tongue_out.

                            Ja na porodowke jechalam w swoich przedciazowych biodrowkach. Mialam okres, ze
                            nosilam spodnie z pasem, ale potem zaczal mnie wkurzac, poza tym zrobilo sie tu
                            okropnie goraco (rodzilam w maju), wiec wrocilam do starych spodni i bylo mi o
                            wiele wygodniej. Bielizne tez mam niska i jedyny problem byl po cc, bo
                            wszystkie gateczki konczyly mi sie na wysokosci ciecia smile.

                            A w niedziele przychodzi kuzyn mojego meza z rodzinka. Maja 7-misieczne
                            blizniaki - chlopca i dziewczynke, wiec nasz synus bedzie caly szczesliwy, bo
                            bardzo lubi dzieci smile.

                            No nic, uciekam, bo mam dzis wymieszane. Przepraszam, ze tak egoistycznie.

                            Mam nadzieje, ze te plamienia u Jutki juz minely i jest ok.

                            Dobrej nocki smile!
                            • jutka7 melduję się 15.03.07, 20:27
                              w domku, wyleżana i nakarmiona, zaraz pęknę smile plamień więcej nie ma, więc nie
                              leciałam do lekarza, myślę, ze to było jednorazowe coś. Jesteście kochane smile

                              Jesienna to nazwisko to coś mi się zdaje należy do Lirio nie do Pitusia, bo to
                              ona ma zwierzątko w nazwisku i wysyła foty z prywatnego maila.

                              Musze napisać uzasadnienie do sądu na praktykę, inaczej za nic nie zwlokłabym
                              się dziś z łózka smile więc będę tu z Wami jednym okiem smile
                            • jutka7 Re: ... 15.03.07, 20:29
                              Mavikaa zazdroszczę Ci tylu okazji do spotkań i plotek smile nie dość, ze
                              towarzystwo międzynarodowe, super żarełko to jeszcze tak ożywione życie
                              towarzyskie smile Nie pomyślałabym, ześ na obczyźnie smile super! a te Twoje
                              koleżanki też nie pracują? Co robią Polki w Turcji?
                              • althea35 Re: ... 15.03.07, 20:44
                                A ja sobie musze pojeczec... wybaczcie.
                                Marysia sie dzisiaj ciagle wkurza przy cycku, ryczy ciagle. Ona w ogole ciagle
                                jest niezadowolona... ma bardzo malo takich chwil kiedy nie spi i nie placze.
                                Wykancza mnie to... co ja zle robie??? Jak ja jej moge pomoc???
                                I w ogole wydaje mi sie, ze ona za malo spi. W nocy spi dlugo, pozniej rano
                                jeszcze troche, ale po poludniu spi tyle co na spacerze. Pozniej przysypia
                                czasami troche na rekach, ale zaraz po odlozeniu do lozeczka sie budzi i od
                                razu jest ryk. Ona najpierw zaczyna sie drzec, a dopiero potem otwiera oczy...
                                Zle mi...
                                • pitu_finka Re: ... 15.03.07, 20:56
                                  Althea, jeszcze troche. Zoska tez ten typ. Sypia wlasciwie tylko na spacerach i
                                  to co pospi przy jedzeniu. Popoludniami sie z nia klade, jak sie kolo niej
                                  poloze to troche pospi dluzej a i ja na tym skorzystam. Wrzeszczy zawsze z
                                  zamknietymi oczyma, a nasze karmienie ostatnio to juz legenda. A Twoja Marysia
                                  to jeszcze malenstwo, musisz jeszcze troche wytrzymac i naprawde niedlugo
                                  bedzie lepiejsmile)) Buziak dal Ciebie i nic nie robisz zle. Po porstu male
                                  dzieci tak maja i juz. Nie martw sie i nie podchodz do kazdego jej
                                  ryku "osobiscie" (odezwala sie madra...)
                                  • balbinka74 Re: ... 15.03.07, 21:35
                                    Jutka, ja cie proszę, leż jak najwięcej!

                                    Pitus, dobrze, ze wy sie z nami dzielicie takimi wrażeniami....następnym bedzie
                                    lżej.

                                    Marudzia, ty więcej pisz i nie marudźsmile))OBIECAŁAŚ częsiej sie odzywac i co!!!!

                                    Ant, pewnie znowu w pracoholizm wpadła , a potem znowu nam padniesad

                                    Hortiko, jak Tomuś?

                                    Stokrocia tez mogłaby sie odezwać...o enterku nawet nie wspomnę..zakopała nam
                                    się biedaczka w smutkisad

                                    Przed Lalisia i bebelkiem trudne chwile rozłaki z pociechami.Podobno rodzice
                                    bardziej przezywaja niz dzieci...a ja do przedszkola nie chodziłam, nie chcieli
                                    mnie przyjąc, poniewaz dziadek byl rolnikiem...

                                    Mawiko, mam nadzieje,że laptopik szybko zostanie naprawiony.

                                    Chantallprzypomniała mi o obowiązku słania fluidków ciazowych....wiele lasek
                                    jeszcze tego nie uczyniło...

                                    Jesienna...a jak potem łazienka ładnie wygląda...zero nalotu, zero kamieniasmile))
                                    A robota az sie w rekach pali i człek nawet nie wie, kiedy chate wylizałsmile))
                                    Znamy te sposoby, znamysmile Szkoda, ze tescik nadal negatywny, ale póki @@@ nie
                                    ma, póty jest nadzieja!

                                    Misia, zuza, buziaki!

                                    Fantazyjna pewnie znowu spi...mam nadzieje, ze nie miała dzis atrakcji
                                    nietoperkowych.

                                    Ergus, zatem wam sie powinna trafic dziewuszka, wszyscy beda zadowolenismileGdzie
                                    ja mam głowę!Przeciez ty pisałas o siostrzeńcu...no tak, wybacz.
                                    • erga4 Re: ... 15.03.07, 22:59
                                      Balbinko - ja chcę chłopca!!! I mamw brzuszku chłopca i tej wersji się
                                      trzymamy smile)
                                      • melba7 Re: ... 15.03.07, 23:08
                                        Monia, tego mi brakowało;PPPPPPP
                                        Erga, chłopak, mówisz....hmmmmm....zobaczymysmile ja ostatnio zaczynam trafiac z
                                        przepowiedniamismile
                                        Balbinko, a kiedy obrona?jakos szybko u Ciebie to idzie-ale to chyba trochę inne
                                        zasady...
                                        Ma ktos jakies fajne szablony prezentacji w power poincie?
                                        Bo wiecie, dobry szablon to podstawa;PPPP
                                        • balbinka74 Re: ... 15.03.07, 23:19
                                          Melba, inne , poniewaz to tylko podyplomówka a nie taka powazna sprawa jak u
                                          ciebie.Nam na tydzien przed obrona jeszcze egzaminy robiąsadGorzej, jak ktos sie
                                          ciachnie..to ja nie wiem , co oni wtedy wymyslą...ogólnie to wielkie burdello,
                                          a ja czegos takiego nie trawię.Jesli zdam egzaminki, to bronie sie 31 marca.
                                      • balbinka74 Re: ... 15.03.07, 23:12
                                        Erga, no wiesz jak bedzie dziewuszka , a ty jej nie bedziesz chciała..to my z
                                        checia przygarniemysmile

                                        Stary , dobry Piaget...tez nas tym mordowali...

                                        Potwors, prezesowa ma racje za mało o sobie za malo piszesz. W jakim kolorze ta
                                        markiza?
                                        • melba7 Re: ... 15.03.07, 23:18
                                          Althea, kurczaki, no szkoda mi Wassad skoro Ty, taki wzór opanowania i spokoju ,
                                          płaczesz...
                                          Sciskam Was obie...
                                          • melba7 Re: ... 15.03.07, 23:20
                                            Bebell, Sakryszewski jest oksmilegdybyście kiedys zabładzili w te rejony, to ja się
                                            chętnie podłączęsmiledaleko nie mam, prawda?
                                            • melba7 Re: ... 15.03.07, 23:22
                                              Balbinko, Ty mi nie mów,ze to powazna sprawa, bo się zesrtesuję znowu!To tylko
                                              obrona, recenzje dobre, więc 'pro forma'trochę pogadam, pokażę prezentację,
                                              zadadzą mi 3 łatwe pytania i już! i tej wersji będziemy sie trzymaćsmile
                                              • fantaisie Re: ... 15.03.07, 23:23
                                                Melba, inna opcja nie wchodzi w grę!!! i już!!!!!!

                                                Erguś, jak chcesz chłopca to ja już zaczynam trzymać kciuki
                                            • erga4 Re: ... 15.03.07, 23:35
                                              hahaha - balbin ko - tak łatwo dziewuszki nie oddam smile))
                                              I wcale nie będę się martwiła że to dziewczynka, choć zawsze mówiłam że
                                              mogłabym mieć samych synów.

                                              Melbuś - masz jakieś przeczucia??
                                              • erga4 Re: ... 15.03.07, 23:37
                                                Melba - tej wersji się trzymamy bo tak będzie!! 3 łatwe pytanka i tytuł na całe
                                                życie.
    • yskyerka ło matko! 15.03.07, 20:22
      Spuścić was na dwa dni z oczu, to nowy wątek założycie. Właśnie wróciłam
      i padam, więc dziś już nie doczytam, co tam u was nowego. Chciałam tylko
      zameldować, że żyję i mam się nie najgorzej. smile Miłego wieczoru!
      • jutka7 Jesienna i Chantall 15.03.07, 20:32
        proszone sa o przeslanie mi swoich zdjęć!
        • jesienna100 Re: Jesienna i Chantall 15.03.07, 20:38
          nie Lirio to pani Nowakwink ..nie wiekm skad ja wzielam tego królikawink zaraz ci
          cos puszczewink
          • jutka7 Re: Jesienna i Chantall 15.03.07, 20:44
            sprawdziłam w poczcie, ze Lirio faktycznie nie ma królika w nazwisku, ale ma w
            loginie poczty smile
            • channtall Re: Jesienna i Chantall 15.03.07, 21:02
              zdjeia ktore wysylalam ma na kompie pracy, wiec prosze zeby ktoras z was
              poslala jutce zdjecia me smile))
              • bebell Re: Jesienna i Chantall 15.03.07, 21:06
                Jesienna i Channtall- posłałam foty.

                Althea- Finka dobrze prawi. Przytulam mocno***

                Maruda-Ty czytaj dokładnie posty lepiej, bety gratulowalam, o lekarzu się
                wypowiedziałam więc nie ściemniaj, że ja do Ciebie nie piszesmile))***

                Finko-no, to głupio z tym spaceramsad( bo ja jutro nie moge a so i nd w szkole jestem
    • bebell Jutka... 15.03.07, 21:17
      przesłałam ci channtallsmile))
      • pitu_finka Re: Jutka... 15.03.07, 21:20
        Cholera, musze jeszcze skoczyc do kolezanki z pracy jakies dokumenty zawiezc
        (jutro ostatni dzien urlopu macierzynskiego...) a chlop jak na zlosc w prac
        dzis kibluje. chyba w srodku nocy pojade. No nic, o tej porze to przynajmniej
        drogi puste.
        • channtall Re: Jutka... 15.03.07, 21:24
          bebel dzieki za foty, sliczne.
          zwlaszcza tosia1 smile jak patrze na takie male dziewczynki to zawsze sie
          zastanawiam jak wygladalaby moja Dagusia...... sad
          • channtall Dobranoc 15.03.07, 21:42
            ide sie walnac do lozeczka. Małz w pracy,a ja id poleniuchowac.

            dobranoc smile
          • bebell Re: Jutka... 15.03.07, 21:46
            Channtall-*****
            • lirio.a Ło matko 15.03.07, 22:05
              Popieram Yskierkę tylko was z oczu spuścić. No i dobry pomysł żeby Chantal
              wątek założyła. Zdemaskowałyście mnie z tym królikiem hihihihi

              Wróciła właśnie do domu padnięta, jem sledzie i idę spać kiss*** A małżon ju ż
              mnie wygania to za wiele nie poczytam. Jutka mnie tylko wystraszyła. Jutka
              pilnuj sie i może na razie rzeczywiście odpuść te ćwiczenia.
              A ja dostałam L4, ale jutro jeszcze pójde do pracy, tylko nie wiem czy coś
              powiedzieć szefowi czy nie?? A poprosiłam żeby na L4 nie było jeszcze B żeby
              nie zapeszyć, stracę na tym parę groszy ale.... przy mojej pensji to
              rzeczywiście niewiele smile

              Dobranoc
            • fantaisie Wieczornie!!! 15.03.07, 22:19
              Kochane!!! jestem w domku i nareszcie siadam, żeby Was poczytaćsmile niestety mój
              laptop padł jak się tylko zalogowałam, więc mam teraz kobyłę P.

              Melbuś, gratuluję spadających spodni!!!! jestem pod wrażeniemsmile ale szczerze
              mówiąc to życzę Ci w najbliższym czasie ostrego tyciabig_grinDD
              I nie wiem jak możesz mieć tylko taki atak paniki??? przecież to tylko dwa
              tygodniesmile)) buziaki wariatkosmile)))
              I nic już nie mów o spaniutongue_outPP mogę cały czassmile)) i ciągle mi mało, a jak mnie
              dopada to idę po ścianie do łóżka i jak już przyjmuję pozycję horyzontalną to
              spię w lociesmile)) i torebki lotnicze mi polecaszsmile maupabig_grinDD

              Erguś, Ty nie masz płaskiego brzuszka???? ja nie mogę!!! dziewczyny macie
              hoplasmile a co do sygnaturki to dzięki za linka, ale tempo działania mojego
              komutera skutecznie zniechęciło mnie do robienia...
              A co do norm to ja się gubięsad(( już sama nie wiem jak mam patrzeć... jeśli
              miałam tydzień temu 26tyś, to jak to tydzień ma być???
              I bardzo się cieszę, że byłaś u doktorka!! i że tak pozytywniesmile super Kochana!
              a 19 zbliża się wielkimi krokamibig_grinDDDDD
              I staram się rozsądnie pracować, docent zwolnienia nie dajetongue_out po prostu jak
              szkoła to nie koncert itp. ale czasami cięzko jest, zwłaszcza jak pawiujęsmile))
              dzisiaj się przez to spóźniłam do szkoły. Ale dzieci wyrozumiałe i tylko się
              pytaję bardzo mdlismile)

              Yskyerko, mam nadzieję że dostałaś zdjęcia Jutki ode mniesmile
              A jak robisz sernik na zimno z jogurtów?? podziel się... i super, że możesz
              jeść, czyli co naleśniki????

              Balbinko, ja kiedyś słyszałam że mleko wywołuje zgagę i błędem jest właśnie
              zapijanie zgagi mleczkiem. Spróbuj jeść może serki, jogurty.... ogólnie przy
              zgadze nalezy jeść rzeczy zasadowe, ale w moim przypadku to o kant potłuc te
              zasadytongue_out
              Co do krwawienia dziąseł, to chyba brakuje Ci jakiejśc witaminki, ale nie znam
              się na tym, więc siedzę cicho..
              I fajnie, że młode tak kopiesmile niech się wprawiabig_grinDDno i cieszy mamusięsmile))
              A pieski radośniki są boskiesmile ja wten sposób zgranęłam Karusięsmile też tak się
              cieszyła i mi serce do niej odpadło na całego! i chyba jest taka rasa to nie
              uczula...
              Ja myślę, że przybieranie to naprawdę bardzo indywidualna sprawa i nie ma co się
              zbędnie nakęcać, tylko jeść na co ma się ochotę!!!! a na mięcie jest też
              napisane, że w ciąży kobietom polecają.
              O odrabaniu interesu nie słyszałam!!! ale miał facet genialny pomysłtongue_outPP
              Co do ciuszków to małe rozmiary mają w mothercare, genialne są u nich
              bojówkismile)) i nie mają taki wielkich pasów! więc na pewno możesz jej nosićsmile

              A w ogóle to wiecie, że siedzę w okularachtongue_outPP strasznie małe mam literki, a
              jak powiększam to beznadziejnie wyglądatongue_out

              Lisico, hi hi hismile)) a ja mam dwa psy i kota i żółwiabig_grinDDD
              O podziel się łobuzie gdzie ten sklep????
              Gartuluję wejścia w trzeci miesiącsmile

              Mavikaa, ja po bananach mam zgagę stuleciatongue_outP i teraz najlepiej mi wchodzą
              migdały, a w ogóle to jak jem cały czas to lepiej. Chociaż od wczoraj coraz
              częśceij zaprzyjaźniam się z kiblemtongue_out

              Bebelku, mój miętki waflusmile trudno nie być taką przy Tadzikusmile))
              Mam nadzieję, że nastrój już boskismile
              Ja obstawiałam ogrodzenie w oklicy mięsnego, gdzie wszystkie platkarytongue_outPP i też
              odeszłam w stylu posuwu nogą za nogątongue_outPP potem ledwo zdążyłam wysiąść z
              samochodu, ale doleciałam do kibla u mamy w biurzetongue_outPP i nie dobijaj mnie zupą
              ogórkową, w ogóle cały czas ostatnio bym jadła zupy, dzisiaj był krupnik,
              pierwszy zmarnowany, ale ten wieczorny pozostał:PPP

              Tatanko niezłe miałaś przygody na IP, ale lekarz genialny i swoją drogą kobieta
              miała żelazne nerwy:)))
              Oj Tatanko, to lekarz zrobił sobie w głupim momencie wakacje:( teraz musicie z
              Maciejem wytrzymać!!!!!!
              Kotek nie martw się, wszystko jest dobrze! tylko ja ciągle śpię i jak mam wolne
              to śpię, albo pawikuję:PPPP i nie mam siły na nic tylko łózko mam w oczach!!!!

              Potwors ja pożerczym spojrzeniem patrzę, że nie piszesz co u Ciebie???? trochę
              się martwię o Ciebie Słonko:(
              Markizę zamontowaliście! my się poważnie zastanawiamy na AC, ale to chyba za
              droga impreza...

              I Tycja na chwilkę się pokazała... buziaki dla Ciebie i Marcelka!

              Lirio, dawaj fotki z włoskami.
              Mi też jest przykro ja kościół jest zamknięty, czasami człowiek chciałby wejść i
              spokojnie się pomodlić, a tu drzwi zamknięte:(

              Channtall duże dzięki za zdjęcia:))) śliczna z Ciebie babeczka:))) zaraz będzie
              rewanżyk:)))
              I Mavikaa była pewna, że z Ciebie blondynka, a ja wyobraziłam sobie Ciebie z
              czarnymi, długi, prostymi włosami i taką dużą grzywką:)))) ale dałam ciała:PPP
              I myślę, że nie powinnaś mieć wyrzytów sumienia! tak naprawdę teraz tylko
              maleńswto się liczy, a i tak od pewnego momentu będziesz musiała leżeć, jesli
              dobrze zrozumiałam. Więc spokojnie! a czasmi lepiej wziąć dłuższe zwolnienie,
              niz cykać po tygodniach,a prywaciarz kogoś sobie złapie na Twoje miejsce, albo
              samo kogoś zaufanego mu podsuń.
              Piekny masz suwaczek:) a z brzuszkiem to pewnie jest tak, że automatycznie
              chronimy swoje dzieci i przestajemy wciągać brzuch:)
              I ściski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              Althea, Marysia to już kawał dziewczyny:))) i pospała na śpiewaniu:))) bomba!
              trzymam też nadal kciuki, żeby wszystko ładnie zeszło! i nie płacz!!! Kochana,
              ja Ci nie pomogę:((( może nasze kochane mamy...

              Megi na śpiew sił już zabrakło, prędzej na jęk:P ale wszystko przede mną:)))
              I buziaki dla Ciebie, żebyś szybko zdrowa była, to chyba jakiś wirus moja
              koleżanka ma to samo:( i strasznie ją boli:(

              Anialm, nie ma to jak ludzka uczciwość:( współczuję takich atrakcji, ciągle chcą
              człowieka oszukać:(
              I nie depresjonuj się odstwieniem od piersi, poszukaj dobrych reczy z takiego
              układu!!! bużka

              Marudko, jak pisałam beta bardzo piękna! za tydzień na pewno serduszko
              zobaczysz:))) a szefowa się zdziwi, oj zdziwi:PPPPPP i tyj na zdrowie:)

              Jaaniu, a to pech z zalaniem:( trzymaj się. No i pewnie, że Ci zyczę tyle samo
              startów co i lądowań:))) baw się super:)))

              Fuj, fuj, fuj!!! P. lapto jest brudny:PPP mam brudne palce, fuuuujjjjjjj!!!!!

              Pkanetko, cieszę się że Karola zdrowieje:))) że mężuś przekonany:))) i że
              spotkanie było takie fajne, no i że Tatanka nie urodziła:PPP

              Jutko, fajnie że masz humorki:))) i też mnie dobiła prognoza pogody na weekend:(
              liczyłam na piękną wiosnę, chociaż na roboty w ogródku nie mam co liczyć, bo
              nasz ogród wygląda jak okopy:PPP przez to nawadnianie:PPP
              I cieszę się, że biegasz na gimnastykę, na pewno lepiej się będziesz czuć:)))
              Wcianaj też sobie czekoladkę:)))) smacznego:))) ja dzisiaj pogoniłam uczennicę
              po princa:)))
              Poruszyłaś ciekawy temat:) staniki:))) coś mi się wylewa:PPPP
              Mam nadzieję, że zaraz doczytam że wszystko jest ok, że plamień nie ma. Może na
              tej gimnastyce coś się naruszyło??? trzymam kciuki!!!!! na ten ból może nospa Ci
              pomoże... uff własnie przeczytałam, że plamienia się skończyły.
              Co do spotkania to ja pamiętam, mam tylko pytanie jak wygladasz z czasem tego
              30-tego?

              Lalisiu to dobrze, że @ przyszła:) i trzymam kciuki za poszukiwania niani a
              także działki:))) takie 1000m są fajne:))) i poszukiwania butków, oby jak
              najkrócej były potrzebne! i widzę, że do pracy wracasz.... ale termin dośc
              trudny dla Was:(

              Pituś, napoleonka jest teh best:))) i pewnie, kiedy jeść jak nie teraz! potem
              dietka bo alergia, bo to.... więc cieszyć się i jeść:))) ja ze wstydem się
              przyznaję, że postanowienie postne poszłooooo.... ale na pociesznie dla Balbinki
              jak się z tego spowiadałam to ksiądz mi powiedział, że grzechem jest odmawianie
              sobie jedzenia w ciąży, bo to jakby dziecku się odmawia!
              I ja nie widziałam Cię z obnażoną piersią, no nie:PPPP
              Możesz coś więcej napisać o tej gimnastyce dla brzuchatek?
              Grzebanie w ogrodzie jest bardzo miłe:)))) a zimny chów to jest to co tygrysy
              naprawdę lubią:)

              Jesienna, ach te nasze organizmy! wystawiaj ten cukier! i domyślam się, jaki
              sajgon masz w domu:P i nie dawaj się smutkom, sprzątaj sobie radośnie:))) ja
              kocham sprzątać, układać, polerować:))) aż się rozmarzyłam:)))))

              Matalko, super ż
              • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:30
                Ciekawe czy któraś to w całości przetrawismile))

                A jeśli kogoś interesuje to u mnie tak: paw goni pawiatongue_outPP mdli cały dzień i
                noctongue_outPP sikam ja opętanatongue_outPP a piję jeszcze więcej więc widać zależność picia od
                nereksmile)) jestem gruba i jak to powiedziało moje wdzięczne dziecko taka szeroka
                w brzuchu i, że biust przy brzuchu wydaje się mniejszy niż zwykletongue_outPP
                Wczoraj w nocy mój ukochany mąż bawił sie po warszawskich klubachsmile)) wrócił po
                4 nad ranemsmile ale byłam dzielna i nie wyrzuciłam go z łózka, gdyż twierdził, że
                to w ramach pracysmile))) ale fakt jęczał okropnie jak miał iśctongue_out
                Zwierzyna od kilku dni śpi już na mniesmile i jest walka kto bliżej mniesmile
                Ogród mamy jak okopytongue_out co wzbudza szaloną sensację u naszego kota, który
                pokochał spacerki po tych korytarzachsmile)) ale powoli juz zasypują, więc Funio ma
                rozpacz w oczachsmile
                Na przyszły tydzień umówiłam się z architektem ogrodów, ciekawe co wymyśli, to
                taki mój szalony pomysł, mama jest troszkę przerażonasmile
                Dzisiaj zastrzryk miałam zrobiony igiełkątongue_out nr "9" cokolwiek by to nie
                oznaczałosmile)) było cholernie długiesmile)) i dziw że nie wylazło z przodusmile)) ale
                podobno głebiej progesteron wchodzibig_grinDD nie wątpię, że głębiejsmile)))
                W weekend gram gęsinę, czy ktoś się wybiera????
                Bardzo dziekuję za zdjęcia Magdusi! przeżyłam szok, że jest to taka duża
                dziewczynkasmile)) a jaka ślicznasmile))
                ps. ze mną nikt nie chce chodzić na spacery....

                Kiedy jest spotkanie z Chrumpsikiem????
                • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:30
                  No tak ja przyszłam, to wszystkie wywiało, rewelacja!!!!
                  • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:37
                    a co sobie będę żalować. P. zrobił mi kanapeczkismile)) i grzybka z papryczkismile)) i
                    wygląda to więcej niż smakowiciesmile))) to chyba za tą noc po klubachsmile))
                    • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:39
                      A to bydło!!!!!!!!!!!! nie wszedł cały post, dopiero teraz zauważyłam!!!!!
                      cholera jasna!!!!!!!!!!!!

                      Matalko, super że masz urlop, że mąż wracasmile)))
                      • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:41
                        Dopisuję
                        Łusia pięknie rośniesmile ale ciągle ma jeszcze pod górkę, ale to tak cudownie
                        silna dziewczynka że ja wierzę, że i te problemy pokona!!!!!

                        Erga, Channtall musimy myśleć pozytywnie!!! buziaki dla Was!!!!! A Jesienna
                        dobrze piszesmile))

                        Mavikaa, smutno będzie bez Ciebie i potem to nadrabianiesmile)))
                        Fajnie, że miałaś taki miły dzieńsmile)) i komplementysmile)) ale się wcale nie
                        dziwiębig_grin i super macie z tymi śniadankamismile)) chyba czas kobiety u nas
                        wprowadzić to w zwyczajsmile)) a latem to już total eldoradosmile))

                        Yskyerko, widzę że przeżyłaś obłędną godzinę pobudkismile)))

                        Gdzie Ant, Hortika????? hej co się dzieje?????????
                    • bebell Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:41
                      Monia-ales się naprodukowalawink) ja przetrawilam w caloścismile) i po pierwsze: jak
                      przeczytalam, ze posłałas uczennicę po princa to poszlam po Milky Way'asmile)) a
                      drugie to chyba Ci się cos urwało, bo na końcu jest Matalko i nie c wiecejsmile))
                      • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:43
                        Brawo Bebelkusmile)) i smacznegosmile)) głupia ta gazeta, nie mieści wszystkiego co
                        popisałamsmile)) pewnie ma mnie dość!

                        Balbinko, chcesz szybciej tyc? to proponuję cztery kanapeczki z papryką o 22:45smile)))
                      • bebell Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:44
                        ooo! juz jest więcejsmile))

                        a czytam Piageta, studia z psychologii dziecka i zaczynam przyznawac rację
                        mojemu M: ten tekst zabije moich studentówsmile)) ciekawe ile maja życ? bo ja mam
                        takich tekstów dla niech więcej...
                  • jesienna100 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:42
                    ja jestem zczytuję twoją powieść fantazyjnawink generalnie mdlosci zbytnio ci
                    nie przeszkadzaja w egzystencjiwink ale podobno im ich wiecej tym dziecko
                    zdrowsze bomniej toksyn...tak na pocieszeniewink
                    • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:47
                      Jesienna, też tak słyszałam, więc jak wczoraj truskawki zmarnowałam, to doszłam
                      do wniosku, że były mocno pryskanetongue_outPP

                      Bebelku, biedni studencitongue_outPP
                      • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:48
                        Aaa Jesienna, zaraz puszczę Ci maila z pewnym wyjasnieniemsmile))) no nie wiem czy
                        tak zaraz, gdzie tu jest poczta????????
                    • bebell Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:47
                      Jesienna- i jak nam z oczu patrzy??? nie boisz się isc z nami na spacer?smile)) i
                      chyba jednak Pola lepsze, bo do Łazienek nie można z psamisad(( a tak w ogóle to
                      najfajniejszy z parków jest Park Skaryszewskismile))
                      • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:49
                        Widzę, że coraz bliżej Zielonki jesteściesmile)) to może zaraz u mnie
                        pospacerujecie....
                        Zabieram się za grzybka z papryczkismile)))
                        • potwors Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:03
                          Monia - wreszcie post jak za dawnych dobrych czasow!! Sciski i mam nadzieje, ze
                          pawiki szybko znikna!
                          My tez sie zastanawialismy nad AC po zeszlym koszmarnym lecie i nawet pare wycen
                          zrobilismy, ale ostatecznie postanowilismy w tym roku zobaczyc, czy sama markiza
                          juz pomoze. jak znowu bedzie fatalnie, to na kolejne lato zrobimy klime. Nie
                          chcielismy kumulowac wydatkow, w koncu taka markiza tez nie za darmo...

                          Bebellku, morderczyni studentow! A co fajnego Piaget pisze?
                          Teorie o oleum baardzo lubie, ale jeszcze nie doszlam, juz sie nie moge doczekac wink
                          Dobrze, ze Lusia ladnie rosnie, szkoda, ze ciagle jeszcze nie jest calkiem OK.

                          Chantall, sciskam mocno! i ja tez o fotki Twe poprosze.

                          Chrumpsiku, jak sie miewasz?

                          Althea, mam nadzieje, ze Marysienka coraz mniej bedzie plakac, a Ty z nia... Buzka!

                          Do Marudki cos chyba mialam napisac, ale jak obrazona, to nie bede ;-P

                          Wracam do mojego skrzetuskiego.

                          Dobranoc Wacpaniom!
                        • balbinka74 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:05
                          Fantazyjna, kanapeczka z papryczka zabiłaby mnie.... ja juz kurka chyba na
                          wodnym kleiku zostanę, ide po nastepna porcje mietki.Gdyby to tylko zwykła
                          zgaga była, ale normalnie rozsadza mi cały żołądek i cały lewy bok.

                          Misia, mój slubny byl dzis u twojej kumpeli po fachu...zgadnij na kiedy ma
                          nastepna wizytke??? Pierwszy wolny dzień byl w lipcu...
                  • balbinka74 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 22:56
                    Monia, ja tu jeszcze ślęczęsmileKurka, ale cię wzięło z tymi nietoperkami i
                    spaniem.Biednaśsad Na szczęscie ten etap nie potrwa juz długo..i chyba masz juz
                    jego połówke za sobąsmile Jesli wymioty beda cie bardziej męczyc, możesz dostac
                    kroplówke na wzmocnienie.Tak miała moja psiapsiolka, tylko ona na dodatek nic
                    nie chciała jesc, bo wydawalo jej sie ,ze to bez sensu, a to nieprawda.Dobrze,
                    ze ci druga porcja zupki została w żołądku.Mam teorie, że nietoperek jest
                    bardziej przyjazny po jedzonku , bo te kwasy moga człowieka wykończyć.I tak
                    sobie myslę..moze jakis zapach cie drażni...
                    Ogródek na pewno wyjdzie sliczny,a skoro mama sie troche boi, to niech będzie
                    przy negocjacjach z architektemsmile I juz sobie wyobraziłam twego kocurka
                    przechadzającego sie po drózkachsmilePawełka prosze wysciskac a nie separowac z
                    małzenskiego łoża...nie ma on ostatnio pociechy z zonki, bo mu sie biedna w
                    śpiąca królewne zamieniasmile
                    Uczennice jak zwykle super! A ja czekam na foty zaciazonej brzuchatej
                    fantazyjnejsmile)Dzięki za podpowiedź w sprawie spodni.
                    Jogurcik lub serek jem codziennie.Trzymaj sie!
                    • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:02
                      Balbinko, spokojnie ja jemsmile))) tak się zamyśliłam, że chyba cały czas coś
                      przeżuwamtongue_outPPP
                      Mama zakazała cokolwiek przenosićsmile ale to chyba jest mało realne.... nic to,
                      pozyjemy zobaczymy!
                      • fantaisie Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:25
                        Potworsik, no jestem ciekawa czy dużo ta markiza da??? u nas njagorzej jest na
                        samej górze i u mamy w biurze. Ciężko czasami wytrzymać. Ale podobno lato ma być
                        deszczowe....

                        Idę spać, i tak się dzisiaj zasiedziałamsmile
                        Dobranoc
                        Kolorowych snów
                        • balbinka74 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:31
                          Melba noz doktorat, to doktorat..a nie jakas tam marna podyplomówkasmileA tobie
                          pójdzie swietnie zobaczysz!Wcale cie nie chciałam zestresować.

                          Pa!
                        • tatanka-2002 Dobranoc!!! 15.03.07, 23:33
                          Monia, no w końcu, bo już chciałam walizki pakowac
                          i leciec sprawdzic czy, aby nam Ciebie nie podmieniono...
                          Tzn. czy pocian zamiast coś przynieść nie podmienił nam prezesowej,
                          ale już wiem, że Ty to Ty smile

                          Spadam, bo łózeczko woła...
                          Kolorowych!!!
                        • jesienna100 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:33
                          lato ma byc deszczowe?! a skad wiecie? ja zakladam ze lato bedzie upalne skoro
                          jest ocieplenie klimatu...co do markiz i klim, ja mam super klime ktora zima
                          jest naszym grzejnikiem, chlodzi i grzeje pow ok 80m super sprzet,(nie mamy
                          innego ogrzewania) malo zuzywa energii mamy maly agrtagator dodtkowo na dachu,
                          cala instalacja firmy fujitsu na pilot kosztowala ok 8 tys z zalozeniem, na
                          pewno ogrzeje przynajmniej 100 m i schlodzi tez, ja polecam komus kto nie ma
                          kaloryferow i musi grzec zima a latem chlodzic np poddasze,

                          a wszystkie zapewno spiąwink
                          • erga4 Re: Wieczornie!!! 15.03.07, 23:40
                            Monia - jestem pod wrazeniem twojego postu!!

                            Uff własnie wypiłam miętową herbatkę i przestało mnie mdlić - jaka ulga smile)
                            Ale bliskiego spotkania z pawikiem jeszcze nie miałam smile
    • megi.1 Piątek 16.03.07, 07:46
      Dzień dobrysmile
      • tatanka-2002 Re: Piątek 16.03.07, 07:49
        Hej Megi!!!

        Ja zmykam na śniadanko, ale wróce tu szybko, bo spac nie mogę sad
        • lalisia78 Re: Piątek 16.03.07, 08:06
          dzien dobry
          u nas dzien zaczol sie o 5:40. bylismy wczoraj ogladac ta dzialke bo a udalo
          sie wczesniej wyjsc z pracy ale na mnie odpowiada jednak na sobote lub
          niedziele kolega ma nas umowic na ogladanie 2 dzialeczki w pszczynie tylko ze
          mniejszej 900 m2

          althea wspulczuje placzu marysi

          jutka jak sie czujesz??

          faktycznie zastanawialam sie z a czy nie isc do pracy od 10 wrzesnia zeby
          pierwszy tydzien alicji w przedszkolu i amelki u niani jakos lagodniej przezyc.
          Troche glupie godziny pracy bo od 8 do 16 wiec dzieci caly dzien bezemnie bedasad
          • bebell Re: Piątek 16.03.07, 08:39
            Yo!

            Lalisia-od 10 września- to jest bardzo dobry pomysł! Dacie sobie czas na
            łagodniejsze wejściesmile) przeciez to dla Was wszystkich duże zmiany będa. A 8-16
            to moim zdaniem lepiej niż 9-17smile) zawsze cośsmile))

            idę spakowac najmniejsze ubranka dla Łusi, za godzine przyjedzie po nie Patrycja.

            do potem

            k.

            ps. Yskyerko-posłałam mejla.
            • melba7 Re: Piątek 16.03.07, 08:54
              witam się i lecę do pracy-zaraz weekend!smile
            • pkaneta Re: Piątek 16.03.07, 08:59
              Witajcie moje drogie
              Dzisiaj z samego rana dostałam bardzo dobrą wiadomość - odpisał mi mój gin i
              przekazał wiadomość że inseminacja jest bezpłatna. Jestem szczęśliwa bo to wiele
              spraw ułatwia. Uda mi się, prawda?? smile
              Lalisiu - godziny Twojej pracy są wymarzone - ja często pracuję od 9 do 19 - to
              są godziny w których ja naprawdę cały dzień jestem poza domem i Karola mnie nie
              widzi sad
              Bebellku- o łusi ostatnio wiele dobrych wiadomości nam przekazujesz- zobaczysz
              że wkrótce i z oddychaniem sobie poradzi - cały czas się o to modlę
              A ja dzisiaj z Karola do kontroli idę - nie wiem czy jest lepiej - może pod
              względem braku gorączki - ale nadal kaszle jak stary gruźlik. Martwię się
              Miłego i słonecznego dnia Wam życzę
              • hortika Piątek 16.03.07, 09:27
                Cześć,
                Melduję, że żywa jestem, T. zdrowy w końcu (to info dla Balbinki)!
                Anetko-super, że inseminacja za darmo, a chłop już całkiem przekonany?! Z
                płucami Karoli będzie dobrze, zobaczysz!!!
                Uciekam do pracy.
              • channtall Re: Piątek 16.03.07, 09:28
                dzindybry smile witam w piatek

                czy ktos moze wyslac me zdjcia do Potworsika? jak juz wspominalam zdjecia mam
                na kompie w pracy, a dzis zostalm w domu i nie mam mozliwosci wyslania.


                Anetko na pewno sie uda!!!!!
                • erga4 Re: Piątek 16.03.07, 09:34
                  dzień dobry,
                  słonko świeci i ja nie mogę cos spać.

                  Anetko - dobrze że IUI za darmo - to twój mężuś już nie będzie miał wymówek smile)
                  A u Karoli na pewno lepiej - nie martw się.

                  Buziaki
                • jesienna100 Re: Piątek 16.03.07, 09:34
                  Bebelku wczoraj wam napisalam ale widze ze sie nie wkleilo, z oczu calej waszej
                  trojeczce bardzo patrzywink , masz racje z tymi lazienkami, przegonia mnie z
                  czworonogiem, jak bedzie cieplutko to wybierzemy sie na pola, moze sie jeszcze
                  ktos przylaczywink

                  pkanetko po jakim czasie staran sie zdecydowalas na inseminacje? bo ja sie
                  staram z 15 cykli, i mysle sobie ze po wakacjach sie zdecyduje, narazie
                  wymieniam stare plomby jeszcze z dziecinstwa i robie porzadek generalny u
                  stomatologa, a poniewaz robie to pomalutku zajmie mi to jeszcze z 3miesiace,
                  potem chce sie zaszczepic na zoltaczke, potem badanie droznosci u znajomego
                  ordynatora w rzeszowie..i pewnie bedzie prawie bozenarodzenie...

                  • erga4 Re: Piątek 16.03.07, 09:39
                    Jesienna - a skąd ty jesteś że drożność miałabyś sprawdzaną w rzeszowie?? ja
                    tam miałam histeroskopię i też ordynator ją robił - czyżby szpital im. Chopina?
              • tatanka-2002 Re: Piątek 16.03.07, 09:36
                Anetka!!!! - piszesz, że gin, czyli ten nasz, tak???
                Skoro tak, to ja się BARDZO cieszę!!!
                Oczywiśćie mam nadzieje, że nie bedziesz musiała podchodzic do tej IUI,
                bo pocian szybko zreflektuje sie, że niechcacy ominął Jelenią górę!!!
                Tym bardziej, że wabik na parapecie stoi smile

                Całuj od Nas Karolę i mam nadzieje,
                że lekarz same dobre wieści będzie dla Was miał!!!
                • erga4 Re: Piątek 16.03.07, 09:41
                  ojej - na skrzyncemam zdjęcia od Bombymoniki!! Jaka Magdusia już duża!!
                  • pkaneta Re: Piątek 16.03.07, 09:51
                    Hortiko- tak, tak J. się zgodził smile A ja jestem przeszczęśliwa smile)
                    Tatanko - właśnie o naszym ginku piszę - super gość smile
                    Trzymajcie dzisiaj kciuki po 13 - kontrola u lekarza Karoli
                    I tak wogóle to już dawno nie pisałam Wam jak bardzo się ciesze że jesteście smile
                    Kt by mnie tak na duchu podtrzymywał??
                    • zuza1978 Re: Piątek 16.03.07, 10:06
                      Witam się z wszystkimi w tak słoneczny dzień. W Poznaniu wiosna trwa i aż się
                      boję, że w weekend będzie inaczej. A jedziemy jutro z samego rana do moich
                      rodziców na Mazury, więc na słońcu bardzo mi zalezysmile Dzień zapowiada się
                      pracowity, ale w końcu mam przed soboą konkretną robotę a nie łażenie po
                      jakichś sądach i urzedachsmile

                      Jak ja lubie słońcę....

                      Przepraszam, że nie doczytałam co u Was, ale dzień ostatnio taki krótki.
                      Pkanetko, strasznie się cieszę że iui darmowa, że J. się powoli zgadza i mam
                      nadzieję, że nie będzie Wam potrzebnasmile

                      To ja spadam do paragrafówsmile
    • pkaneta Kwiatki 16.03.07, 09:58
      A tak wogóle dzięki Tatance znalazłam sobie temat zastępczy - jak narazie smile
      Jak Ola ostatnio u mnie była to zwróciła uwagę na brak kwiatków u mnie w domu -
      faktycznie - większość wykończył mi remont - a co się nie udało remontowi to
      jacek dokończył wink)
      Znalazłam w necie dwa poprostu przecudne kwiaty - drakula i nietoperz - i
      zakochałam się w nich- juz dzisiaj je zamówię i zabieram się za hodowlę
      To jest nietoperz - images21.fotosik.pl/40/a70bc840c66d88c4.jpg
      A to jest drakula- images13.fotosik.pl/25/4a5fc1fa4a13c74f.jpg
      Mam nadzieję że dobrze mi się wkleiło i że będziecie mogły zobaczyć smile
      • erga4 Re: Kwiatki 16.03.07, 10:05
        Anetko - a tak przy okazji zauważyłam że twój suwaczek nie wyświetla się tak
        jak powinien. Brakuje ci przy linku
        • erga4 Re: Kwiatki 16.03.07, 10:06
          http uncertain/
          w tamtym poście napisałam jako ciąg i mi znikło - ki diabeł
          • erga4 Anetko 16.03.07, 10:09
            <a
            href="HTTP://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/95
            90/ttc.png[/img]" target="_blank"> a tu wpisujesz tekst który się pojawi </a>


            Tylko zamien HTTP na http
            I tekst sobie wpisz jaki chcesz
            • erga4 test suwaczka Anetki 16.03.07, 10:10
              a tu wpisujesz tekst który się pojawi
              • erga4 Re: test suwaczka Anetki 16.03.07, 10:11
                Tylko zmień sobie tekst - ja tylko zmieniłam litery http żeby sprawdzić czy na
                pewno będzie działał.
                • pkaneta Re: test suwaczka Anetki 16.03.07, 10:31
                  Erguś - to dla mnie czarna magia sad
                  • erga4 Re: test suwaczka Anetki 16.03.07, 10:36
                    anetko - zmień tylko HTTP na http
                    I tekst jaki chcesz wpisz tam gdzie ja wpisałam "a tu wpisujesz tekst który się
                    pojawi"
                    I tylko tyle - spróbuj w normalnym poście - jak się uda to wtedy wkleisz sobie
                    w sygnaturkę
          • balbinka74 Re: Kwiatki 16.03.07, 11:25
            Pkanetko, ciesze sie, że IUI będzie darmowa! A bedziesz ja miała u niego czy w
            szpitalu? Z Karolą trza isc do lekarza, kurka, juz myslałam, ze to zapalenie
            płuc to jakas pomyłka. Ja miałam to zapalonko przy tylko 37 stopniach...a ten
            kaszel jest po prostu zabójczy i takie zapalenie pluc jest najgorsze, bo
            organizm nie moze go zwalczyć. Trzymaj reke na pulsie.
            Kwiatki ślicznesmile
            Tylko zastanawiam sie jakie sa w hodowli...Na pocieszenie powiem ci, ze nam tez
            wszystkie padły po przeprowadzce...i nijak jakos nie chca mi sie nowe
            utrzymać...ki diabeł?

            Hortiko cieszę sie ,że T. jest juz zdrowy! A domowa Marysia musi miec
            wychodne...

            Jesienna, my mamy pod tym wzgledem fajne mieszkanie, że zima jest ciepło a
            latem chłodnosmile Zeszłego roku tez media ględziły, ze lata nie będzie...a
            popatrzcie jaką nam extra tempke przyroda zafundowała!

            Pituś,jak Zochna- wcina ?
            Dzisiaj mi sie cos z forum snilo, ale nie pamietam...nic poza spiworkamismileByły
            zarąbiście zielone i miały nadruki w kaczuszki.

            Tatanko, pamiętaj, nogi zaciśniete i skrzyzowanesmile

            Bebelku, Lusia najpierw dostała pozytywne fluidy wraz z ciuszkami po naszej
            walecznej Magdusi, a teraz po twoich szkrabikach!Będzie dobrze. A o modlitwie
            nie zapominam.Mamy w naszym kosciele obraz , który był swiadkiem wielu cudów
            uzdrowień.....to i zawsze zanosze tam moje prosby o zdrówko naszych forumowych
            dzieciatek.

            Megi, co z migdałem? Wyciszyl się?

            Zuza, u nas tez przepieknie swieci, ale jest chlodno. Super, ze dzień
            pracowity, ale bez zbędnego biegania.

            Jutko, ty nam melduj co u ciebie!

            Jaaniu, duze straty po zalaniu? Wspolczuję!

            Lalisiu, powoidzenia w szukaniu działeczki. 1000 jest ok...900 też, ale
            mniejszej nie kupujcie. I wszystko zalezy od jej ustawienia.Nie moze byc zbyt
            wąska, bo potem problem z projektem domku i okna. I chyba cos pokręciłam...ale
            czy tam sie nie buduje gviazdeczka?A jak duzy domek chcecie wybudować?
            Faktycznie , lepiej dac małym troche czasu na zaklimatyzowanie sie w nowych
            warunkach. moze dobrym rozwiązaniem byloby , gdybyś miała przez te pierwsze dni
            tylko po kilka godzin.I powiem ci, że masz idealny czas pracy.Im później
            zaczynasz, tym później wracasz do domku....no chyba, ze myslałas o pracy od 7
            do 15smile
            • balbinka74 Re: Kwiatki 16.03.07, 11:39
              Mój żoładek nadal wariuje...cokolwiek zjem ,boli jak zaraza. Dam mu jeszcze
              czas do poniedziałku, a jak sie nie zmieni, lece do lekarza, bo juz kiedys
              miałam podejrzenie wrzodów i rozne swiństwa kazali mi pić.A jakos mi to na
              ciazowa zgage juz nie wyglada.Wiosna i jesien najgorszasad kijowo jest, gdy mnie
              taki atak dopadnie, bo wtedy nawet oddychac nie można.Kurdesad Zawsze coś musi
              sie przyplataćsad
              Lece wymyslac menu na jutrzejsza i niedzielna impre i zrobic mega liste
              zakupów.Nie mam jakos natchnienia , ale co zrobic...
              • lalisia78 Re: Kwiatki 16.03.07, 11:50
                balbinko gwiazdeczka mieszka teraz niedaleko pszczyny a buduje sie chyba kolo
                cieszyna lub w cieszynie mniejszej niz900 to napewno nie kupimy nawet na takie
                nie patrzymy smile a co do domku to tak niewiele ponad 100m2 ale na budowe
                bedziemy musieli troszke poczekac
                • balbinka74 Re: Kwiatki 16.03.07, 12:59
                  Jescze jestem.
                  Lalisiu, to i tak bedziecie sie często widziałysmile
                  Podobno, najlepsze sa domki ok 120-160 metrówI to tez zalezy czy w tym bedzie
                  garaz i jakies pomieszczenie gospodarcze.
        • pkaneta Erguś 16.03.07, 10:07
          Ja też to zauważyłam ale nie potrafię tego poprawić - możesz mi pomóc??
    • hortika Lisico 16.03.07, 10:21
      wybrałabyś się na Gęś w niedzielę?? W sobote nie mogę bo "Marysia ma wychodne"
      jak oznajmił mój mąż drogi. W grę wchodzi jeszcze 27 i 28 marca-czyli wtorek i
      środa, o ile czegoś nie pomyliłam..
      A nawiązując do waszych preferencji parkowych, to ja lubię najbardziej Park
      Krasińskich i zoo jeszcze też, ale poza weekendami, bo niecierpię tłumów.
      Łazienki są fajne, ale do jazdy wózkiem trudne nieco-ostatnio wspinałam się w
      śniegu pod Belweder- ufff.
      • lisica_lesna Hortiko 16.03.07, 11:09
        Przeprowadze rozpoznanie i dzisiaj jeszcze Ci powiem czy niedziela czy moze 28
        marca. Bo Gęś zobaczyć trzebasmile
        Moniu przeczytałam caluteńki. Czapki z główsmile)Jesteś bardzo dzielna z tymi
        ciążowymi przypadłościami ale chyba się też z nich trochę cieszysz, co? Jak
        mozesz kotu zasypywać rowy??!! pooglądałam wczoraj piękne foty pewnego
        dostojnego kota i strasznie mi brak jakiegoś sierściucha. U Mamy jest ich sporo
        ale nie skrzywdzę zwierza zabierając go ze wsi i zamykając w blokowej klatce.
        namiary na sklepik ciążowy
        www.mjakmama.pl/index.php?m=kontakt.php
        ja byłam na kasprzaka.

        Erguś a Ty z okolic Rzeszowa jesteś? ja tam 5 lat na politechnice spędziłam i
        czasem mi się tęskni. A swoje korzenie mam 100 km od Rzeszowasmile

        Jutka, dobrze że już dobrzesmile)
        Balbinka a z Tobą co się dzieje, że tylko kleik? zdrowiej kochana, zdrowiej
        prędko.

        Anetko - dobre wieści u Ciebie. Trzymam kciuki żebyś wkrótce nowy wątek
        zakładała. I dobrze że J się zgodził i wszystko się układa. Zaraz masz wizytę z
        Karolą? Ja też zaraz pomykam na kontrole z BAsią. Licze na to ze ucho już
        zdrowe. Kwiatki są niesamowite i z wyglądu i z nazwy, powodzenia w hodowli.

        Pituś pokazałam małżówi śpiworek... ale nie uzyskał aprobatysmile) jednakowoż
        mnie się podoba, ja go sobie zapamiętam.

        Bebellku będiesz się znęcać nad studentami w ten weekend??

        Jesienna a mierzysz temp? bo jak Ty piszesz o powakacyjnych cyklach 50 dniowych
        to może właśnie dni dobre do działania nadchodząsmile ja mam Basie właśnie z
        takiego dłuuugiego cyklu.
        • fantaisie Re: Hortiko 16.03.07, 11:15
          Szybko się melduję bo lecę na spotkanko z przyjaciółkąsmile)

          Lisicosmile cieszę to mało powiedzianesmile))

          Bawcie się dzisiaj fajnie dziewczynki!

          Megi jak zdrówko?

          Pkanetko, bardzo się cieszęsmile))
          Kwiatki obejrzę potem...

          Althea jak dzisiaj Marysia?

          Erguś, jesteś zdolniacha z tymi suwaczkamismile
          A pawiki być może przed Tobąsmile

          Jesienna!!!!! wracają mi od Ciebie wszystkie mailesad((((

          Buziaczki papa
          • lisica_lesna Suwaczki 16.03.07, 11:25
            Pobawiałam sie trochę

            <a href="http://bd.lilypie.com/4ZXVp1.png"/>Lisiątko</a>

            <a href="http://b3.lilypie.com/MKyLp1.png"/>Basiaczka</a>

            zobaczymy co wyszło
            • lisica_lesna Re: Suwaczki 16.03.07, 11:26
              src="b3.lilypie.com/MKyLp1.png"
              alt="Lilypie 3rd Birthday Ticker" border="0" width="400"
              height="80" />Basiaczka</a>
              • lisica_lesna Ostatni raz, przepraszam za zaśmiecanie 16.03.07, 11:27
                src="b3.lilypie.com/MKyLp1.png"
                alt="Lilypie 3rd Birthday Ticker" border="0" width="400"
                height="80" />Basiaczka</a>
            • jesienna100 Re: Suwaczki 16.03.07, 11:33
              fantasie nie wiem czemu maile wracaja, skrzynke mam zapelniona w 7
              procentach...moze cos bylo z serwerem sprobuj jeszcze raz..

              lisku nie mierze tempki, nie nie mam zamiaru bo sie calkowicie wkrece a ja tu
              dopiero co jakos bardziej wyluzowalam sie z moimi staraniami...no coz co bedzie
              to bedzie ,

              ergus maż mojej przyjaciolki jest orydnatorem na poloznictwie w rzeszowskim
              szpitalu jak bedziesz cos potrzebowac to daj znac on jest przemily facet i jak
              kiedys na niego trafisz to w przypadku najmniejszych watpliwosci cesarka
              murowanawink nawet swoja zone cial tak sie bal o malego ze cos pojdzie nie takwink
              • erga4 Re: Suwaczki 16.03.07, 11:36
                aaa - czyli nie szpital Chopina - bo tam ordynatorem jest starszy facet -
                profesor, a jego zona to pediatra.
          • tatanka-2002 Anetko 16.03.07, 11:29
            Anetko - kwiatki piękne smile
            Już sobie je wyobraziłąm w moim przyszłośćiowym salonie.
            Poczekam aż TY je przetestujesz i może też sie skusze smile
            Poza tym mam wyrzuty sumienia, że tak beszczelnie zwróćiłąm uwagę
            na brak kwiatków, ale w tak pięknym miejscu tylko ich mi brakowało.
            Nie stołu tylko kwiatków, wiesz smile

            Poza tym tak sobie własnie dyskutowałam z moim kafelkarzem,
            który jutro określi termin rozpoczęcia prac
            i kazał kupić mi kafle na podłogę do kuchni.
            Bardzo podobają mi się te które wy położyliście u siebie
            i o które tak Jacek ostatnio sie troszczył smile
            Możesz Kochana zdradzić mi sekret gdzie to cudo kupiliście
            i co to za firma??? Nosz bardzo pasują do wizerunku mojej kuchni...
            • erga4 Lisiczko 16.03.07, 11:31
              <a href="HTTP://b3.lilypie.com/MKyLp1.png" target="_blank"> Basiaczka </a>

              <a href="HTTP://bd.lilypie.com/4ZXVp1.png" target="_blank"> Lisiątko </a>
              • erga4 Re: Lisiczko 16.03.07, 11:33
                Tylko oczywiście zmień HTTP na http w obu suwaczkach

                Lisiczko - ja się urodziłam i wychowałam jakieś 40 km od rzeszowa smile)
                wreszcie ktoś z moich stron - jak to mówi mój mąż z Ukrainy smile))
                • erga4 Re: Lisiczko 16.03.07, 11:34
                  Monia - tobie też mogę pomóc w suwaczku jeśli będziesz chciała.
                  ja swój założę w poniedziałek jeśli wszystko będzie OK.
              • lisica_lesna Re: Lisiczko 16.03.07, 13:06
                Basiaczka zdrowasmile)) właśnie wróciłam z wizyty. Ucho wygojone.
                Erguś - dziekismile)
                Hortiko - to moze niedziela? byłabym z M. Musze jeszce z Mamą usatlić czy
                zostanie z Basiaczką. Jej się buzia nie zamyka więc raczej nie mogę jej zabrać:-
                )
                • hortika Re: Lisiczko 16.03.07, 13:15
                  pogadam dzisiaj z Wojtkiem i dam Ci znać, mam nadzieję, że bilety w razie czego
                  jeszcze będą.
                • balbinka74 Re:Jutko 16.03.07, 14:12
                  Odezwij sie , co u ciebie!
    • pkaneta Erguś 16.03.07, 12:23
      <a
      href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/95
      90/ttc.png[/img]"target="_blank"> cała jestem oczekiwaniem </a>

      Erguś - co zrobiłam nie tak?? dalej nic mi nie wyszło sad
      • erga4 Re: Erguś 16.03.07, 12:32
        Anetko - weź ten link który ja ci napisałam i tylko zmien w nim duże litery
        HTTP na małe http. ten twój jest zły i dlatego nie działa. brakuje w nim całefo
        adresu, dlatego ja ci zrobiłam calutki tylko zmień te literki - bo jak ja
        zmienię to automatycznie pojawia się tylko tekst aktywny
        • erga4 Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 12:35
          <a
          href="HTTP://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/95
          90/ttc.png[/img]" target="_blank"> cała jestem oczekiwaniem </a>

          powyżej masz HTTP dużymi literami- jak zmienisz je na małe http to będziesz
          miała:

          cała jestem oczekiwaniem
          • erga4 Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 12:37
            Ale to czy działa dopiero widzisz po wysłaniu posta - bo w czasie jego pisania
            masz cały ten ciąg znaków.
            • ant25 Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 13:03
              Hej,

              Powiem tak, jestem, żyje ...jeszczesmile i zapierniczam jak mały samochodzik
              nie mam kompletnie czasu dla siebie ale mimo wszytko jest mi dobrzesmile w pracy
              pracuje intensywnie baaardzo tak zeby w miare normalnie wyjsc potem siedze
              sobie na placu zabaw i sie ...bujamsmile)) i tak w domku jestem dopiero około
              19.00 i tylko papu myciu i po takim dniu padam jak długa juz przy czytaniu
              bajek dla Małejsmile)
              Z dobrych informacji mam juz umowe na stale i troszke lepsza kaske co sie moze
              przydac zwłaszcz ze nie wiem czy M nie bedzie rezygnował ze swojej za duzo
              zdrowia go to kosztuje skarzy sie na serce wiec jak dla mnie wybór jest prosty
              albo zwolni albo składa wypowiedzenie a jak nie to ja mu dopiero dam ze go co
              innego zaboli.
              • balbinka74 Re: Ant 16.03.07, 13:22
                Nareszcie sie odezwałas! Niu, niu niu...grożę palcem...
                ciesze się, ze troche sobie oddychasz tym swiezutkim powietrzem i dotleniasz
                swój przepracowany organizm. Super, ze masz juz pewna prace i podwyzkesmileMezul
                faktycznie powinien zwolnic, bo te bole serca zle mi wygladają..a on przeciez
                mlodzieniecsmile
                Buziaki!

                Kurka, zastanawiam sie czy 3 placki starczą...chyba powinny. Zdecydowałam sie,
                ze robie żółwia, adwokat i sernik z brzoskwiniami.Najwyżej bezy dorzuce z
                kremem kawowym..albo ptysie ze smietaną...

                Wiekszy problem z kolacją...
                • ant25 Re: Ant 16.03.07, 13:34
                  Balbinko własnie jesteś winna ochlapania klawiatury masą ślinową matko jedyna
                  jak ja chce czegos słodkiego.....ide dzisiaj do cukiernismile
                  • balbinka74 Re: Ant 16.03.07, 14:10
                    aniu, zatem milego buszowania w cukiernismile

                    Lisiczko, buziaki dla Basiaczka! Dobrze, ze z uszkiem wszystko ok!

                    Zuza, miłego pobytu u rodziców. Mam nadzieje, ze prognozy pogody sie nie
                    sprawdzą, poniewaz od poniedziałku zapowiadaja opady sniegu....bleee.

                    Czekam na mezusia...dzis bedzie miał zupkę ogórkowa i placki ziemniaczane...a
                    mnie język do d....ucieknie.
                    A tak w ogole..to zupka ogórkowa zaczyna mi sie kojarzyc z bebelkiemsmile Tadzik
                    jej wtedy pomnógl cały garnek zjescsmile
                    • lisica_lesna weekend za pasem 16.03.07, 14:59
                      Balbinko co Ty za impreze cukierniczą szykujesz? Dzięki za buziaki dla Basiaki.
                      Basia za tą chorobę i za to że dzielnie znosiła wizyty lekarskie i branie
                      róznych specyfików ma obiecany rowereksmile wczoraj miał być czerwony ( bo na
                      zółtym się będę sebracała ) dzisiaj woli niebieskismile jeśli ktoś ma namiar na
                      rowerek z wymiennymi pokrowcammi to poprosze.

                      Erga przez Ciebie wyszukałam sobie kurs html-asmile)

                      Antuś, fajnie że Ci się praca podoba.
          • pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 14:16
            <a
            href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/95
            90/ttc.png[/img]" target="_blank"> cała jestem oczekiwaniem </a>

            teścik - sprawdzam czy działa wink
            • pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 14:17
              zmieniłam...i dalej nic. Posiedze nad tym potem - teraz musze sprzątnć i
              ugotować - pojawię się napewno smile
              • nika112 Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 15:54
                Witam smile

                ja tylko na chwileczke. Nie wiem za bardzo co sie u Was dzieje, bo nie mam
                kiedy poczytac. A i w przyszłym tygodniu nie nadrobię zaległości, bo wyjeżdzam
                do Holandii na cztery dni.

                A chciałam Marudce pogratulowac slicznie rosnącej bety.

                Gdyby się coś ważnego wydarzyło np. Maciuś gdyby zdecydował się opuścic
                brzuszek mamusi smile to prosze o smska.

                Buziaki na cały tydzień

              • erga4 Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 16:02
                Anetko - ty cały czas próbujesz wklejać swój link bez http - skopiuj cały ciąg
                znaków który ci podałam i w nim zmień litery HTTP na http
                • erga4 Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 16:06
                  <a
                  href="HTTP://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/95
                  90/ttc.png[/img]" target="_blank"> cała jestem oczekiwaniem </a>

                  Skopiuj całość a nie tylko kawałek - nie zmieniaj kompletnie nic poza literami
                  HTTP na http. Musi działać bo u mnie działa:

                  cała jestem oczekiwaniem
                • pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 16:49
                  Tu Jacek. Anetka prosiła żeby nie narobić jej siary, więc nic nie napiszę - to
                  tylko test sygnaturki. Pozdrawiam wszystkie Panie.
                  • pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz 16.03.07, 16:52
                    No i się porobiło - sygnaturka nie działa. Do widzenia, miłego dnia.
                    • pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 16:58
                      może teraz?
                      • althea35 Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 17:16
                        Witam piatkowo!
                        Nawet fajny dzien dzisiaj mialysmy, bylysmy u sasiadlki i bylysmy z nia na
                        spacerze, fajnie bylo. Ale pozniej juz nie bylo tak super, a teraz juz jest
                        calkiem beznadziejnie.

                        Bebell, tos mnie pocieszyla... tiaaaa do konca 3 miesiaca jeszcze tylko 6 tyg.
                        czyli jeszcze raz tyle ile mamy juz za soba. No nic jakos musimy przezyc...

                        Pkanetko, zycze powodzenia z sygnaturkasmile) Wejdz na forum testowe i testuj az
                        zadzialasmile)))

                        Monia, wspolczuje mdlosi i nietoperkow! Ale pociaszajace w takiej sytuacji jest
                        to ze to wskazuje na to ze wszystko idzie dobrze. A ta igielka musiala byc
                        swietnasmile))

                        No i koniec wolnosci, mojedzie dziecko sie zbliza z syrana alarmowa...
                      • pkaneta Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 17:22
                        Mam coś pogrzmocone w moich ustawieniach - jestem pewna że skopiowałam dobrze -
                        Jacek sprawdził. A mam zapamiętane jakieś dziwne ustawienie i z uporem maniaka
                        wkleja mi ten stary - nic nie rozumiem - narazie odpuszczam.
                        Tatanko - z tymi kwiatkami to miałaś w 100% rację smile Ja uwielbiam kwiaty i
                        właśnie czekałam na wiosnę aby wzbogacić się w ciekawe okazy. Teraz się zacznie
                        hihihih
                        A jeśli chodzi o płytki to nazywają się Rialto a firma Azteca - polecam je bo są
                        bardzo przyjemne z wyglądu , trwałe i łatwo utrzymać je w porządku
                        Wróciłam z Karolą od lekarza - niestety nic lepiej - ale też i nie gorzej. We
                        wtorek kolejna wizyta u lekarza
                        <a
                        href="tickers.tickerfactory.com/ezt/d/0;1;10721;120/st/20070222/l/29/k/9590/ttc.png[/img]"
                        target="_blank"> cała jestem oczekiwaniem </a>
                        • pitu_finka Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 17:53
                          Witam,

                          Althea, na pocieszenie (albo i na pgnebienie) powiem Ci, ze ja mam nowy
                          problem. W tym tygodniu Zoska przestala sypiac na spacerach. Dzis juz wiem ze
                          to jakas trwala tendencja. A myslalam - wiosna przyjdzie, bedziemy chodzic na
                          spacerki i bedzie miodzio. Guzik prawda. Ten maly potwor, bo inaczej jej nie
                          nazwe, drze ta swoja mala mordke jakby ja kto ze skory obdzieral. Ludzi sie za
                          mna ogladaja. A nic jej nie jest, najedzona, zmeczona - idealny moment zeby sie
                          zdrzemnac. A ona ryczy. I znowu musialam z nia dzisiaj wrocic ze spaceru, po
                          polgodzinie takich rykowsad Nie wiem o co chodzi, moze juz czas sie przesiasc
                          do spacerowki i bedzie lepiej? No ale nawet w spacerowce ja jej przeciez
                          oparcia nie podniose. Hmmmm. A mialo byc tak pieknie.
                          Przyszlysmy do domu, humor jej sie od razu poprawil a potem musialam sie kolo
                          niej polozyc na chwile zeby troche pospala. Ja sie tez zdrzemnelam ale przeciez
                          nie moge tak codziennie, a poza tym ja chce na dwor wychodzic!

                          Bebell, ratuj, jak ja mam te Twoje 3 godziny wyrobic, Tadek tak nie ryczy? Bo
                          ona ryczy az uszy pekaja, dzisija myslalam ze ja zostawie pod jakims drzewem.
                          Poza tym w tym placzu bylo slychac ze to czysta zlosliwosc z jej strony.
                          czyzbym miala tak z nia dlugo chodzic az bidaka padnie?

                          I taka jakas umeczona jestem tym dniem.

                          Buziaki
                          • pitu_finka Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 17:55
                            Dodam jeszcze ze wczoraj i przedwczoraj zrobilam dwa podejscia do spaceru, z
                            podobnym skutkiem.
                            • balbinka74 Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 19:18
                              Witaj drogi męzusiu Pkanetkismile))

                              Lisico, moja rodzina uwielbia placuszki domowej roboty i tylko okruszki
                              zostają...ciekawe czy przyjedzie mój najmłodszy brat... z niego największy
                              odkurzacz.

                              Jutko, co sie z toba dzieje? Mam nadzieje, ze te okropne plamienie juz sie nie
                              powtórzylo. Daj znać!

                              Lece do kuchni, bo sie z wszystkim nie wyrobie i bedzie klops...a raczej jego
                              brak.

                              Pitus, Zoska pewnie ciekawa swiata...a jej leżec każąsmile a je juz dobrze?

                              Pkanetko, zatem kuruj córunię, kuruj.
                              • melba7 łomatko... 16.03.07, 19:46
                                jestem zrąbana straszliwie-duuuuzo miałam dzis pracy....nie mam siły
                                czytać....pozdrawiam Was wszystkie ...mam nadzieję,że z Jutka wszystko ok, cały
                                dzien mi w głowie siedziały obie z Lenką
                                • potwors Re: łomatko... 16.03.07, 19:55
                                  Witam wieczornie!
                                  Althea, sciski! Oby sytuacja sie tylko poprawiala!
                                  Finko, no nie wiem, dlaczego Zosia tak szkaradnie postepuje... moze rzeczywiscie
                                  zmiana klimatu? i chcialaby widziec wiecej? nie mam pojecia!
                                  Jutko, zamelduj sie!
                                  Nika, milej podrozy!
                                  Widze, ze dzis walki z suwaczkami odchodzily...
                                  Nasza markiza jest w pasy: zolte jasne i ciemne - nie mielismy wyboru, bo musza
                                  byc takie same w calym budynku.
                                  A dzisiaj maz pracowal w domu, wiec w przerwie obiadowej wyciagnelam go na
                                  basen! BYlo o wiele lepiej, niz wieczorem, mniej ludzi, ale i tak z piec osob na
                                  torze, a jeszcze na moim (ale pewnie na wszystkich tak samo) wszyscy
                                  zatrzymywali sie zawsze z brzegu na pogaduszki i blokowali droge. No i wkurzaja
                                  mnie suszarki na monety, bo to dodatkowe wyciaganie kasy...
                                  Chrumpsiku, hop hop?czyzbys juz sie pakowala?
                                  Przesle mi ktoras fotki Chantall?
                                  Melba, witaj, spracowany czlowieku!
                                  Lece zamieszac kolacje!
                                  • ma_ruda2 Re: łomatko... 16.03.07, 19:57
                                    Melbus sciski kiss

                                    Potworsik ja juz sie odbrazilam na ciebei smile)

                                    no dobra teraz to juz na serio spadam kiss
                                  • potwors Re: łomatko... 16.03.07, 19:58
                                    A pomartw sie, marudzia brakiem dolegliwosci, co Ci szkodzi... a potem pomartw
                                    sie, ze te nerwy dziecku szkodza.... wink

                                    Megi, jak zdroweczko??

                                    Pkanetko, dobrze, ze IUI gratis da sie zrobic... ale moze nie bedzie trzeba i
                                    watek nastepny zalozysz?
                              • mavikaa Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 20:16
                                Witajcie!

                                Juz nie moglam sie doczekac kiedy to moj maz wroci z pracy i przyniesie
                                laptopa smile. Na cale szczescie dotarl w miare szybko smile. Dostal prikaz
                                przynoszenia laptopa z firmy, bo inaczej nie bylabym w stanie nadrobic
                                zaleglosci.

                                Jutko, ciesze sie, ze plamienia ustaly i mam nadzieje, ze sie nie powtorza.
                                Uwazaj na siebie!
                                A kolezanek rzeczywiscie mam sporo, bo i Turczynki i Polki smile. Czesc z nich
                                pracuje, czesc siedzi w domu ze wzgledu na male dzieci lub najzwyczajniej z
                                wyboru. Wsrod Turczynek sa tez i takie, ktorych mezowie nie zgadzaja sie by
                                pracowaly. Jesli chodzi o Polki to niektore sa po turkologii, wiec moga
                                pracowac praktycznie wszedzie, ale latwo tez znalezc prace w miedzynarodowych
                                firmach, oczywiscie jesli umie sie dobrze angielski czy niemicki, a jeszcze
                                lepiej rosyjski.
                                Niedawno wpadlo mi w rece ogloszenie pewnej duzej firmy poszukujacych ludzi do
                                pracy i obowiazkowa byla znajomosc... polskiego!! Fajna oferta i sama chetnie
                                bym skorzystala, ale nie zostawie Emisia z opiekunka za zadne skarby.

                                Monia, mam nadzieje, ze te mdlosci, nietoperki, pawie i inne potwory juz
                                wkrotce mina i przypomnialas mi te mogdaly, tez je jadlam, bo gdzies
                                wyczytalam, ze pomagaja na mdlosci. W sumie mi nie pomagaly, ale stale jadlam,
                                bo lubie smile.
                                A puscisz pozniej fotki tego ogrodu z szalonym pomyslem?? Ja marze o ogrodzie
                                (piekne mam wspomnienia z dziecinstwa), a tu porzadnego balkonu nawet brak sad.
                                No i chetnie sie z Toba przejde na spacer, tylko musialybysmy sie spotkac w pol
                                drogi ;P

                                Bebell, wiesz co, ja sie ciesze, ze juz skonczylam studia i nie trafilam gdzies
                                po drodze na Ciebie tongue_outPP

                                Balbinko, zajrzalam w Twoja sygnaturke i juz prawie polowinki smile). Kopniaczki
                                tez beda pewnie mocniejsze. I co Ty w ogole nosisz pod serduszkiem, chlopczyka
                                czy dziewczynke? Nie pamietam czy pisalas.
                                Wspolczuje problemow z zoladkiem, mam nadzieje, ze szybko mina i obedzie sie
                                bez lekarza.
                                A co to jest zolw?

                                Wiecej nie zapamietalam, kiepsko ze mna.

                                Moja kolezanka urodzila dzis synusia, drobinka z niego - 2800g i 47 cm, ale
                                zdrowiutki, tylko na razie ssac nie chce. Jak moj maz wroci jutro wczesniej z
                                pracy, to pojedziemy do nich do szpitala.

                                A Emirhanowi nareszcie przebila sie gorna jedynka i ta obok tez sie za chwile
                                pojawi. Troche marudzi i poplakuje w nocy, wiec nie moge pospac. Zreszta nie
                                wiem kiedy ja sie porzadnie wyspie. Pewnie jak pojade do rodzicow.

                                Ide poczytac.
                                • bebell Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 20:40
                                  Pituś- nosz nie mam pojecia co może byc zosi??? może jej za gorąco?? i moim
                                  zdaniem spacerówka nie rozwiąże problemu. Tadek raczej śpi na spacerach. Czasem
                                  marudzi jak wózek stoi, a stoi czesto, bo z Tośką w piaskownicy siedzimy, ale
                                  wtedy z nim trochę pojezdżę i znów zasypia. Za to praktycznie nie śpi w domu. W
                                  nocy je i je i jesad(( a w dzień śpi przy cycku, budzi sią w ciągu 10 minut jak
                                  od niego ucieknę albo po trochu w foteliku samochodowym 20-30 minutsad( i w ogóle
                                  od kilku dni jest marudny... zmęczona jestem strasznie i mało moge zrobic. Nawet
                                  za bardzo się nie mogę do zajęc przygotowacsad(

                                  Mavikaa-no wiesz co???tongue_outPPP ale powiem Ci nieskromnie, ze moje zajecia sa bardzo
                                  fajnetongue_outPP i na poczatku oni się burzą, krzyczą, ja ich silną ręką trzymam za
                                  gardlo, a potem się okazuje, ze jest super, ciekawie i żywo i jak przychodzi do
                                  oceny zajęc dydaktycznych to wystawiają mi na ogół najwyższe noty. Ha, w tamtym
                                  roku miałam najwyższa średnią ocenę zadowolenia z zajec spośród wszytskich
                                  prowadzacych, ze tak się pochwalętongue_outPPP więc Ty się nie ciesz tylko żałujtongue_outPPP

                                  Balbinko-szalejesz kulunarnie widzęsmile)

                                  Jesienna-dziękuję za komplimentasmile))

                                  a berbec nie śpi...

                                  k.
                            • althea35 Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 19:42
                              Pitus, nie strasz!!! Jak ona przestanie spac na spacerach to ja sie zalamie
                              totalnie... moze juz za cieplo???
                              • ma_ruda2 Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 19:53
                                witam wkoncu i ja smile)

                                Bebelek to taki zart wredny mial byc smile) ja wiem ze od mnie piszesz, ale
                                spacerowac nie chcesz tongue_out i daj czadu na uczelni smile)

                                Pitus biedaku po kim Zoska taka zlosliwa?? bo chyba sie ode mnie w pn nie
                                zarazila ?? smile) kissy i mam nadzieje ze jej szybko przejdzie smile

                                Althea dla Mary i ciebei tez kissy ogromne.

                                Gruba sciskam smile

                                Anetko fajnie ze IUI darmowa, kwiatki sliczne smile zakochalam sie w obu ale ja
                                zawsze zapominam podlewac ...sad( sciski dla karoli niech szybciutko zdrowieje kiss

                                Monia biedaku nietoperki i senenosc a do tego rozkopany ogrodek smile) mam
                                nadzieje ze z kibelkiem sie szybko pozegnasz smile kiedy moge przyjechac
                                pobuszowac w kartonie z korebkami?? a pomysl ze snaidaniami GENIALNY!!

                                Nikus ale ci fajnie z Holandia smile) tez bym poleciala smile

                                Zuza sciski dal ciebie, buziak dla M i udanego weekendu na mazurach kiss

                                Ergunia po 21 to ja poprosze ciebie o syganturke dla mnie, dobrze??

                                Hortika sciski dal Tomka, fajnie ze juz z nim OK smile

                                i nie wiem co jeszcze ... dzis Troja w tv, popatrze na starzejacego sie Brada smile

                                kolorowych snow laski smile

                                p.s. a czy ja sie powinnam martwic tym ze nie mam zgagi, wymiotow, nie jestem
                                senna??? bo jak beta sie nie musze martwic to moze tym powinnam ??tongue_out
                                • ma_ruda2 Re: Anetko - jeszcze raz (ostatni) 16.03.07, 19:55
                                  glupi komp nie pozwolil mi wstawic zdania do Megi!!! sad

                                  Megi jak zdrowko i moj Zieciunio, myslalam o was dzis pol dznia bo bylam u
                                  mamy smile kiss
                                  • mavikaa pewien zwyczaj 16.03.07, 20:37
                                    Obiecalam, ze jak mi sie kiedys cos przypomni, to napisze, a ze mam dzis
                                    seksualny nastroj smile), to bedzie na temat smile

                                    Ten zwyczaj zwiazany jest z religia. Po przytulanku nalezy obowiazkowo wziac
                                    kapiel. Dokladna kapiel od stop do glow, nawet pod obraczka, jak smieje sie
                                    moja kolezanka.
                                    Powiedzmy, ze to jest akurat jak najbardziej zrozumiale. Ale nie wystarcza,
                                    trzeba jeszcze trzykrotnie przeplukac usta i nos.
                                    Bez wykonania tego ceremonialu nie wolno dotykac jedzenia, w ogole zasiadac do
                                    posilku z innymi ludzmi, nie mozna tez dotykac dzieci.
                                    • mavikaa Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 20:44
                                      Bebell, dziekuje za fotki! Rzeczywiscie, krotkowlosa blondynka jak nic smile). Ale
                                      z Ciebie to musi byc romantyczka, masz takie rozmarzone spojrzenie smile))
                                      • bebell Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 20:47
                                        Mavikaa- to spojrzenie krótkowidzatongue_outPPP
                                    • olcialew1 Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 20:52
                                      Melduje, ze ledwo ale zyje.
                                      Mavikaa to Ty tak zawsze po sexie?? smile) Ja to bym sie tam sexic nie mogla bo
                                      nosa w zyciu nieprzeplucze!
                                      Ja Was czytalam przez te ostatnie pare dni ale pisac nie mialam ni sily ni
                                      ochoty sad Pare dni temu napisalam posta resztka sil ale mi sie bateria w
                                      laptopie skonczyla i sie wylaczyl. Tak sie wkurzylam, ze juz drugi raz nie
                                      pisalam.
                                      Wszystkim ciezarowka gratuluje mdlosci, obrzartosc i tych innych przypadlosci.
                                      Cieszcie sie, ze sa bo to dobrze, jakby ich nie bylo to byscie sie martwily.
                                      Chorym pocianiatkom zycze zdrowka.
                                      Nie wiem co tam jeszcze???
                                      Aha Jutka si enie meldowala, pchnij ktoras esa do niej. Czy ona nie wie, ze po
                                      takich sensacjach wczorajszych trzeba sie dzisiaj zameldowac ?1?!
                                      Mam nadzieje,z e Jaania dobrze doleciala do siostry i sie bawi na calego.
                                      Melba Ty sie tak neie strsuj na 2 tyg. przed obrona bo z worami pod oczami i
                                      niewyspana pojdziesz i jak Ty bedziesz na tej obronie wygladala, co? smile))
                                      Balbinko jak Ty tak dla armi gotujesz to pchnij troche w moja strone.
                                      I nie wiem co tam jeszcze a przeciez tak duzo bylo. Aha gdzie jest Kasia0606???
                                      Ja mam dosyc i codziennie rycze jak nie w nocy to w dzien albo i 2 w 1. Julka w
                                      nocy spac chce tylko z nami w lozku a ja nie chce i przede wszystkim nie moge
                                      spac z nia w lozku, boje sie ze jej cos zrobim no i boje sie, ze jej tak
                                      zostanie. Caly czas wisi na cycu, dzisiaj juz przegiela, jest 15:45 (mielismy
                                      juz zmiane czasu) a ja jeszcze nie jadlam. Co ja odkladalam do kolyski to po 5
                                      min byl krzyk i jesc, czasami jedal czasami tylko ssala i ja jej wtedy
                                      podmianke na smoka ale moj dziec niestet oszukac sie nie dal i byl ryk i od
                                      poczatku. Nie spala dzis od 8 rano dluzej niz 15 min.
                                      Nie wiem kurde w niedziele bedzie miala 3 tyg ile to tak jeszcze??? Tylko nie
                                      piszcie mi, ze do konca 3-go m-ca bo sie pojde powiesic.
                                      No i gratuluje prezesowej wczorajszego posta, chyba wracasz do formy, co? smile)
                                      I nie wiem co jeszcze. Poszlabym cos zjesc na dol ale niech chce Julki ruszyc
                                      bo w koncu spi a jak ja podniose to jej sie moze o cycu przypomniec. Zostawic
                                      sie jej boje a monitora szukac i podlanczac to mi sie nie chce.
                                      • althea35 Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 21:19
                                        Olcia, ja jestem tylko 2 tyg. do przodu, wiec ci moge tylko napisac ze w ciagu
                                        dwuch tyg. niewiele sie zmieni... ale kobieto ty musisz jesc! I pic duzo tez!
                                        Ja Maryske laduje do lozeczka, wkladam jej smoczek i tak do niej latam co
                                        chwile jak zaczyna platac, ale da sie w ten sposob cos zjesc, albo przynajmniej
                                        sobie cos zrobic, a pozniej mozna zjesc juz z nia na rekach.
                                        Marysia przez pierwszy miesiac spala z nami w nocy, pozniej zaczelismy ja
                                        przekaldac do lozeczka, czasami troche czasu to zabiera zanim usnie, ale w
                                        koncu usypia. Czasami przekladam ja spiaca i juz sie nie budzi. Dzisiaj spala z
                                        moja pizama zeby jej mama pachnialosmile
                                        • lalisia78 Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 21:23
                                          pitus moja alicja byala taka ze nigdy w wozku nie spala nawet jako niemowlak
                                          amelka tylko do 4 m spala na spacerze a takto spi tylko w luzeczku. nie chce
                                          cie straszyc ale tak moze jej juz zostac
                                          • pitu_finka Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 21:26
                                            No to mnie Lalisiu pocieszylassad W takim razie ona chyba w ogole przestanie
                                            spac w dzien...
                                        • pitu_finka Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 21:25
                                          Olcia, moim zdaniem nie walcz z nia jak ona chce spac z Wami (chco wiem ze sie
                                          zarzekalas ze nie bedziesz z nia spac). Odzwyczisz ja od tego na pewno jak sie
                                          sytuacja unormuje a to bardzo maly dziec jeszcze jest. Odzwyczaja sie trudno
                                          takie dzieci co juz pare miesiecy maja. A sytuacja naprawde sie kiedys poprawi,
                                          ale ni elicz na to ze za tydzien. Zoska juz w sumie spi sama, tylko nad ranem
                                          ja biore i zostawiam ze soba bo bo tez chce sobie pospac. Zreszta Olciu
                                          najwazniejesze zebys byla wypoczeta, wiec musisz wszystko robic tak zeby jak
                                          najwiecej odpoczywac.

                                          Zoska zachowuje sie dokladnie tak jak Tadek. Tez w domu spi przy cycku i ryczy
                                          zaraz jak sie oddale. Mam nadzieje ze z tymi spacerami wszystko wroci do normy.
                                          Za cieplo na pewno jej nie jest bo dzis miala tylko body z dlugim i spiworek.
                                          Za zimno tez nie,bo sprawdzalam i miala tam tak w sam raz.

                                          No to pa laski.
                                          • jutka7 jestem 16.03.07, 21:34
                                            dziękuję dziewczynki za troskę. dzisiaj jest wszystko w porządku, żadne
                                            plamienie się nie pojawiło, Lenka fika, jest dobrze. Tylko ja jestem zrąbana po
                                            całym tygodniu, przeczytałam Was, ale nie mam siły pisać, ide spać.
                                            Przesyłam Wam wszystkim buziaki, zwłaszcza umęczonym mamusiom i do jutra.
                                            jeszcze raz dziękuję za troske, kochane jesteście smile
                                            • hortika Lisiczko 16.03.07, 21:42
                                              mam wolne w niedzielę, mogę iść! Jak się umawiamy???
                                              Jutka-uff! dobrze, że wszystko ok!!
                                              Pituś-jak Zośka spacery znielubiła, to może ze dwa dni odpuść (akurat ma padać)
                                              i ona zapomni? Mi się tak raz udałosmile a teraz T. śpi na spacerach jak miło,
                                              gorzej, ze jak się juz wyśpi to koniecznie musi siedzieć, a spacerówka leży
                                              sobie w Bytomiu i dopiero za miesiąc ją przywieziemy.
                                              Althea i Olcia- lepiej będzIe już za kilka dni, dacie radę!! A po skończeniu 3
                                              miesiąca jest juz zupełnie fajniesmile Nigdy nie wyobrażałam sobie, ze można tak
                                              fajnie bawić się z dzieckiem.
                                              Mavikaa - nos też? o rany!!
                                              @ mi się spóźniasad
                                              idę do książek, papa.
                                              • pkaneta Horticzko 16.03.07, 21:47
                                                Normalnie mnie zaciekawiłaś - a jak długo Ci się spóźnia?? Wiesz - na tym forum
                                                większość takich którym się spóźnia wink Może się zaraziłaś?? wink)) Buziakuję Cię
                                                gorąco i dawaj znać co i jak z @
                                                • fantaisie Re: Horticzko 16.03.07, 22:04
                                                  Oooo, Hortika a jakie to opóźnienie???? bo wiesz niedługo nowy wątek trzeba
                                                  zakładaćsmile))
                                                  I bardzo się cieszę, że masz niedzielę wolnąsmile))))))

                                                  Oprócz tego, że ma padać, to ma być zimno i ma być znowu śniegsad(((
                                                  • hortika Re: Horticzko 16.03.07, 22:06
                                                    bardzo smieszne...
                                                    dziś, niech policzę, 32 dc. Wątku nie zakładam!
                                                    I już.
                                                  • pkaneta Re: Horticzko 16.03.07, 22:15
                                                    Kochaniutka smile Proszę się tutaj z nami nie sprzeczać wink) U nas taka rodzinna
                                                    tradycja i nie możesz jej łamać hihihi...oj czekam na jakieś info, oj czekam
                                                    smile)) Kiedy ewentualny teścik??
                                                  • fantaisie Re: Horticzko 16.03.07, 22:19
                                                    Hortika może to ze zmęczenia masz opóźnienie...

                                                    Idę spać.
                                                    Dobranoc
                                          • fantaisie Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 22:01
                                            Hej, hejsmile))
                                            Jutka, meldunek!!!

                                            Miałam wybitnie milusi dzioneksmile)) spotkanie superowskie, troszkę pobuszowałyśmy
                                            po sklepach, potem pycha lunch, potem pół leżenie przy kawce, powrót do domu i
                                            spankosmile)) a mąż na kolację przywiózł zupkę, po której Balbinka pewnie by
                                            odleciałasmile) bo taka ostra!!! a teraz mogę z Wami trochę posiedzieć, ale coś
                                            znowu mi się spać chce!

                                            Marudzia, TY się ciesz że bezobjawowa jesteśsmile)) uwierz mi, wiszenie nad kiblem
                                            w Promenadzie to nie jest super atrakcjatongue_outPPP a ogródek teraz przypomina stan
                                            okopowytongue_outPP nie ma co oglądaćsmile i chyba musimy pomyśleć o rozwijanym trawniku,
                                            bo ten kiepsko zniósł to nawadnianiesad

                                            Balbinko, oj męczy Cię też brzusiosad mam nadzieję, że szybko wszystko minie...

                                            Pkanetko, obejrzałam roślinki! o rany, jednej się wystraszyłamsmile)))
                                            I fajnie, że macie IUI za free...
                                            Ściski dla zdorwiejącej Karolismile))

                                            Potworsik, fajnie Wam z basenem, ale faktycznie takie wyciąganie kaski to
                                            świństwo! i ludzie zatrzymujący się na torze żeby pogadać to skandal!!!!
                                            Będę teraz czekać na raporcik jak markiza się sprawdzasmile

                                            Mavikaa, niezła akcja z tym myciemtongue_outPPP ale nie dla mniesmile)) powiedz mi tylko
                                            tak szczerze, Turczynki to naprawdę zawsze!!! robią???
                                            I gratuluję koleżancesmile
                                            Oraz ząbkasmile))

                                            Pituś, może Zosia nie lubi spać.... i łudzę się, że w spacerówce będzie lepiej!
                                            bo wyobrażam sobie jak grzejesz z wózkiem i ryczącą Zosią i nie wiem czy mam się
                                            śmiać, czy współczuć... buźka dla Ciebie Słonko!

                                            Bebelku, Tadzik pewnie będzie sowąsmile)) jak jasmile)) ale teraz to Cię równo wymęczysad

                                            Olcia, to źle że nie jesz, musisz mieć siłę kobieto! dbaj o siebie!!!!!

                                            Tatanko jak się dzisiaj czujesz?

                                            Althea czyli dzisiaj dzionek miłysmile to fajniesmile))) mam nadzieję, że nastrój
                                            płaczliwy poszedł sobie daleeekoooo

                                            Antuś fajnie, że masz taką super pracę, teraz więcej kaskismile)) i bujaj się
                                            Kochana, bujajsmile))) i dbaj o R. zmartwiłaś mnie tym serduszkiemsad ściski dla Was!

                                            Lalisiu, działeczka fajna, i domek rozmiarowo teżsmile)) mam nadzieję, że szybko
                                            się uda rozpocząć prace budowlane...

                                            Swoją drogą ciekawe jak domek Gviazdeczki???

                                            Erguś, ja będę musiała skorzystać z Twojej pomocysmile z prostej przyczyny głąb nad
                                            głąby ze mne w tej kwestiitongue_outPPP a poza tym tempo działania mojego ciut zdechłego
                                            laptopa zniechęca mnie skutecznie do jakiś prób suwaczkowych...

                                            Jesienna, spróbuję jeszcze raz tj.trzecie wysłać. Ciekawe ustrojstwo masz w
                                            domu, do ogrzewania i chłodzenia! niestety u nas są klasyczne kaloryfery i
                                            ogrzewanie gazowe całego domu, i nie mamy ku mojej rozpaczy poddaszasad
                                            I właściwie cały dom jest fajny, bo zimą jest bardzo ciepły, odkąd ociepliliśmy
                                            chorą grubością styropianusmile i latem z wyjątkiem dwóch pomieszczeń jest chłodny,
                                            ale ta góra jak jest full wypad upał to masakratongue_outPP fajnie jest mieć duże okna
                                            na całościtongue_outPPPP ale latem tylko wizualniesmile)))
                                            Widzę, że plan masz niezły. Wszystkie ząbki do poprawysmile Misia pewnie jest z
                                            Ciebie dumna(hej Misia gdzie jesteś????) ale bardzo mocno trzymam kciuki, żebyś
                                            jednak na święta już z brzuszkiem chodziła!!!!!!
                                            Jak kuchnia?

                                            Liscio, dzięki za linka do sklepusmile ja sobie podjadę na Targową!

                                            I widzę, że niedzielę obstawiaciesmile czekam na Wassmile)))

                                            Melba, idź spać!!! wypoczywaj!!!! musisz mieć siłętongue_outPPPP

                                            Zuza, strasznie zasuwasz namsad wiem, że to beznadziejne, ale zwolnij trochę!!!!
                                            Taka z Ciebie chudzina a latasz i latasz....

                                            Megi nie pisała jak się czuje...

                                            Channtall a jak Ty dzisiaj? co z szefem?

                                            Lirio, też nie widziałam...

                                            Kasia coś uciekła....

                                            Nika, super że jedziesz do Holandiismile)) to pracowy wyjazd czy wypoczynkowy?

                                            No i skleroza dopadła....
                                            • jesienna100 Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 22:36
                                              fantazyjnawink zazdroszcze ci tego kontaktu z kibelkiem promenadzkimwink

                                              moje ustrojstwo do ogrzewania -chlodzenia to poprostu taki rodzaj klimy,
                                              ogrzewanie klasyczne naII poziomie jakim jest poddasze byloby drogie i nie
                                              rozwiazaloby ewentualnych problemow w razie letnik upalow a tak 2 w 1

                                              wysle ci zaraz foto,
                                              co do kuchni to blaty beda ok 25 , skoncze remonty akurat na swieta, a w tym
                                              roku ja robie swieta u nas dla franuskiej strony naszej rodziny bedzie nas 10
                                              osob..+ 2 pasywink wiec ja MUsze miec kuchnie skonczona bo sie tam bedzie
                                              dzialo...juz 3 perliczki czekaja w zamrazalniku...choc zamiast kuchnia
                                              wolalabym sie cieszyc brzusiem...malpy wciąz nie ma i gdyby nie to ze dlugie
                                              cykle mialam to zywilabym sie cholerna nadzieja..

                                              ogladam kuchnieTV i nigdy na tym sie nie nudzewinki nikt pewnie w to nie wierzy
                                              gdy ide ulica i widza moje 45 kgwink swoja droga moze ta moja chudosc tez jest
                                              przyczyna dlugich staran..sama nie wiem
                                              no i tyle,

                                              fajny dzien fantazja, ja czulam na wawa jakas spiaca czape dziswink ale
                                              widocznie tylko jawink


                                              • bebell Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 23:19
                                                Jesienna- nie tylko ty czułas senna czapęsad( ja ją nadal czuję, a musze jeszcze
                                                jakąs mase rzeczy przygotowacsad(

                                                jakis dupek żołędny kradnie mi zajęcia, tzn. jakiś koleś, który tez prowadzi
                                                zajęcia z socjologii w tej szkole stwierdzil, ze on zrobi to samo co ja. no, bo
                                                czemu nie , prawda? wrrr! wkurzylam sie! to naprawdę nie jest pikus przygotowac
                                                zajecia w taki sposób, zeby to mialo ręce i nogi, zeby było spójne, dobrac
                                                tematy, wybrac lektury. trzeba trochę nad tym posiedziec. a on mnie dziś
                                                poinformował, ze weźmie sobie teksty z mojej teczki dla studentów i zebym mu
                                                przysłała konspekty zajęc mejlem!!! chetnie bym kogoś udusiła...
                                                • bebell Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 23:20
                                                  kolorowych. na razie tylko da was. dla mnie za jakiś czas...
                                                  • jesienna100 Re: pewien zwyczaj 16.03.07, 23:33
                                                    bebelku to socjolog z ciebie fiufiu, natura ludzkiej masy nie ma przed tobą
                                                    tajemnic, pyszne ciasta widze tez?wink a dla ilu osob ty tam pichcisz?
                                                  • erga4 Re: pewien zwyczaj 17.03.07, 00:38
                                                    dobry wieczór
                                                    Monia,marudka - jasne że wam pomogę w suwaczkach - z przyjemnością!!!
                                                    Tylko mi podacie link do suwaczka i tekst smile)
                                                    Marudko - czyli w następnym tygodniu zakładamy, tak?

                                                    jutko-ufff - jak dobrze że plamienie poszło sobie.

                                                    Hortika... ja nic nie mówię.... ale wątek nam się szybko rozkręca i za jakieś 2
                                                    dni znów będziemy szukać ciężarnejsmile)
                                                  • erga4 Re: pewien zwyczaj 17.03.07, 00:38
                                                    Mavikaa- zwyczaj mnie rozwalił... to płukanie nosa to okropność - chyba
                                                    zrezygnowałabym z sexu smile)
                                                  • olcialew1 Pitus pytanko mam :-) 17.03.07, 03:33
                                                    Co do tej parafiny. Chyba jeszcze nie pojechalas na odpoczynek?
                                                    Jak wyglada ta parafina, czy to jest w granulkach czy w plynie
                                                    www.therabathpro.com/products/refill_paraffin.php
                                                    store.devinemedical.us/554176.html
                                                    Jak wyglada caly proces kapania Zoski w tym? Kapiesz ja w tym cala, codziennie,
                                                    jak duzo trzeba tego dac? Z ta parafina chodzi o to zeby wszystko sie dobrze
                                                    wyczyscilo tak? Czy o cos innego?
                                                    Dzieki bardzo za odpowiedz.
                                                  • lalisia78 witam weekendowo 17.03.07, 07:51
                                                    oczywiscie A w pracy a my siedzmy same popoldniu chyba pojedziemy ogladac ta
                                                    dzialke ale bez dzieci. wczoraj obeszlam cale miasto za butami dla alicji i nie
                                                    kupilam wiec chyba jutro musimy sie wybrac do katowic moze tam cos kupimy.
                                                  • chrumpsowa Re: witam weekendowo 17.03.07, 08:20
                                                    O rany ile postow i nowy watek...
                                                    Ja tylko doczytalam o Jutce - dbaj o siebie!!!! Wg mnie to z przemeczenia! Moze
                                                    tak jakies zwolnienie?????

                                                    Wiem, ze Ane tez na L4 sie wybiera - b. dobrze!

                                                    No i ze Marysia Althei marudzi - pewnie Pitus ma racje i to "taki typ".

                                                    Fantaisie mecza pawie wink

                                                    No i, ze Lalisia nie moze kupic butow- udanych zakupow w Katowicach!!!!

                                                    Jestem juz nie sto lat a tysiac lat za Murzynami jesli chodzi o wiadomosci
                                                    forumowe... Co do spotkania, to ja przylatuje we wt, ale mamy spotkanie z
                                                    klientem za Wawa wiec na wt nie chcialabym sie umawiac. Zostaja dni od sr do pt,
                                                    bo w so wylatujemy. Ja na pewno skontaktuje sie smsowo z Wami jak juz bede w
                                                    Wawie. Natomiast wiem jedno, ze niestety wolna w te wymienione dni sr-pt od ok.
                                                    18.00. Tak sie sprawa ma z mojej strony. Teraz czekam na jakies ustalenia
                                                    forumowe wink gdzie co i ktory dzien najbardziej Wam pasuje smile) Aaaaa jaka pogoda
                                                    w Wawie? Nie sie wypowie najgorszy zmarzluch wink))) A pyton mnie pokasal uncertain Ech
                                                    lecze moje biedne piety i jak tak dalej pojdzie to na targach wyladuje w starych
                                                    kozaczkach, bo jako jedyne nie podrazniaja mi ran ;P
                                                  • lirio.a Re: witam weekendowo 17.03.07, 08:53
                                                    Cześć Chrumpsie!! Jak to pyton cię ukąsił?? Opowiadaj, przecież nawet we
                                                    włoszech pytony sobie ulicami nie chodzą??

                                                    Sorki ale na razie nie doczytałam, też ciągle jestem śpiąca, zasypiam już o
                                                    20.00 albo o 21.00 ale tylko wtedy kiedy po pracy zrobię sobie małą drzemkę smile

                                                    L4 dostałam bo pracuję w warunkach szkodliwych, ale szefowi nic jeszcze nie
                                                    powiedziałam nie wiem kiedy to zrobię i najgorsze nie znalazłam zastępstwa na
                                                    niektóre z mouch zajęć.

                                                    Jesienna aż mnie zastrzęsło ty chyba nie dasz temu dupkowi swoich konspektów??!!
                                                    Jak taki mądry to niech sobie sam przygotuje!!

                                                    OOO czyżby Hortika nas czymś miała zaskoczyć??

                                                    Pituś a ja myslę że spacerowy wózek może dużo dać wbrew pozorom. Fakt Zosia
                                                    będzie coraz mniej spała w dzień, ale teraz będzie bardziej zainteresowana
                                                    światem i będzie sobie wszystko oglądała. Ja mam nadzieję że tak właśnie
                                                    będzie, przynajmniej tak było z małym mojej koleżanki. Ona spacerowym wózkiem
                                                    jeżdziła koło budowy big_grinDD Bo mały napalał się na koparki i różne takie maszyny
                                                    i ciężarówki. Prze cały spacer był bardzo podekscytowany a potem w domu spał wink)

                                                    Lalisiu nie dziwię się że nie możesz butów kupić ja mam to samo tyle butów w
                                                    sklepach, a ja nic nie mogę wybrać, jak podoba mi się przód to nie obcas i na
                                                    odwrót wink
                                                    Fajnie tak planować budowę swojego własnego domku wink)

                                                    Sorki że nie do wszystkich, obiecuję następnym razemsmile)
                                                  • melba7 Re: witam weekendowo 17.03.07, 10:12
                                                    Chrumpsie, pewnie wytworne buciki ze skóry pytona?wink
                                                    Jesienna, nie stresuj się wagą-podobno lepiej mieć , starając się, ciut za mało
                                                    kg niz ciut za duzo;moje doktorostwo kazało mi trochę zgubic, bo za duzo
                                                    tłuszczyku to za duzo estrogenów, no i takie cuda z endometrium się dzieją, jak
                                                    u mnie...zachodząc w ciążę 11 lat temu ważyłam prawie 20 kg mniej niż teraz;PPP
                                                    (chyba,ze wazysz 45 kg przy wzroscie 175 lub więcej;PPPPPP-wtedy radziłabym
                                                    złapać kilka kg)
                                                  • melba7 Re: witam weekendowo 17.03.07, 10:14
                                                    Jutka, dobrze,że plamienia juz nie ma...ufff
    • megi.1 Sobota:) 17.03.07, 10:05
      Witajcie,

      Wczoraj nic nie pisałam bo się z mężem pokłóciłam o arcy ważną rzecz czyli....
      gdzie przechowywać drugi komplet pościeli;PPP ja naprawde jestem zgodliwa ale
      jak mąż mi się do takich rzeczy miesza to nie wytrzymuje;P poza tym chyba to
      pms też daje znać o sobie (oby!!!) a migdałek lepiej, praktycznie go nie czuję,
      dziękuję za troskę!

      Jutko dobrze, że planienia ustały!!! Ja nic nie pisałam, bo ma schizy w tym
      temacie i lepiej żeby bardziej zrównoważone kobiety Ci odpowiadały w tym
      temacie np. bebeleksmile

      Bebell a niech ten palant sam sobie konspekty robi, w koncu to twoje autorskie
      zajecia i niech się buja!!! Nie ciepie takich pasozytow!!!

      Althea, Olciu, wiem że początki są ciężkie,(ja tez czasami do 14 nic nie jadłam
      i nie miałam nawet szans się umyc) ale trzymam kciuki, żeby Marysia i Julka
      szybko unormowały sobie dzień i odessały się choć na godzinkę, dwie, żebyście
      mogły normalnie funkcjonować. Ściskam Was bardzo mocno! Naprawdę bedzie coraz
      lepiej!

      Pituś powiem Ci, że miki tez miał taki okres że darł się w niebogłosy na
      spacerze. Ja po wyprowadzeniu wózka miałam nadzieje na choc godzine spaceru a
      on po 10 min wrzask i wnosiłam wszytko z powrotem, czasami we łzach. Bałam się
      nawet jechać dalej gdzieś na spacer, bo później wracać pół godziny z wyjącym
      mikim nie chciałąm (stresowało mnie to okropnie). Myślę, że spacerówka imo
      wszytko moze pomoc. Nie jest tak głeboka jak gondola i Zosia cos wiecej
      zobaczy. Trzyamam kciuki, żeby jednak spacery znow były dla was przyjemnoscia!

      Marudka, szkoda, że nie mogłysmy sie zobaczyć. Zieciunio czeka na ciebie z
      bobofrutem, bedziecie oblewac jego nowy pokojsmile W srode ide do laryngologa wiec
      pewnie bede juz wiedziala czy mozna sie ze mna normalnie spotykac.

      Balbinko czy ty aby za bardzo nie szarzujesz z tymi przygotowaniami? Podobno
      mialas sie oszczedzac a tu 4 ciasta do zrobienia, kolacja. Kochana przemysl czy
      to aby nie za duzo dla ciebie!

      Lirio dobrze ze jestes na L4smile Wysypiaj sie i leniuchujsmile

      Fantaisie, widze ze Promenada nie ma przed Toba tajemnicwink Mam nadzieje, ze
      mdlosci wkrotce mina!!! Dobrze ze P. Cie rozpieszczasmile

      cdn
      • chrumpsowa Re: Sobota:) 17.03.07, 10:35
        He he Melba trafilas w 10 smile Tiaaa to buciki mnie tak urzadzily... Coz,
        generalnie wszystkie buty kupowane w pl mnie tak urzadzaly. Tutaj jakos 2 pary
        nawet pol babelka mi nie zrobily, ale pytony owszem, sa uszytwnione na piecie
        jakims zamszem i tu twarde jak nie wiem co i efekt jest taki, ze na jakis czas
        sie z nimi pozegnam wink

        Melba no wlasnie kurde ja niby za malo kg nie mam, ale endo to czesto u mnie
        cieniuskie - ech nie trafi sie z tymi zaleceniami...

        Lirio super, ze dobrze sie czujesz smile a co do szefa to sie nie przejmuj!!!!!!
        Nie po to staralas sie 2 lata, zeby teraz zadreczac sie praca. Praca jak nie ta
        to inna a dziecko wiadomo - same wiem jak czasem mimo braku wiekszych problemow
        ciezko zajsc w ciaze!!! Jesli sie stresujesz zaczekaj z mowieniem o ciazy do 2
        trymestru. Zreszta pamietam jak mowilas, ze jakas kolezanka byla w ciazy i nawet
        koledzy cos tam jej zalatwiali... Nie daj sie!!! Nie jestes robotem, zeby tylko
        pracowac i czarna robote odwalac. Tez masz prawo do rzycia prywatnego, do
        rodziny!!!!

        Jesienna witaj w klubie tych, dla ktorych sen to sprawa priorytetowa. Ja tez
        jesli sie nie wspie to jestem zobmie. No i ja moge wstawac nawet o 4.00 rano
        bylebym odpowiednio wczesnie poprzedniego dnia polozyla sie spac wink czyli jakas
        19.00 sprawe zalatwia wink

        Megi dobrze, ze migldalek przestal dokuczac wink
        • chrumpsowa To juz koniec 17.03.07, 10:37
          zebym ja zycia napisala przez rz chyba spale sie ze wstydu... Uomatko jak do
          tego doszlo???!!!! Chyba powinnam wnikliwie czytac moje teksty przed wyslaniem....
      • erga4 Re: Sobota:) 17.03.07, 10:39
        Bebelku - Megi dobrze mówi : Koleś niech się buja!!! Nie daj się!!

        Lirio - z sennością to też u mnie różnie, ale muszę dużo odpoczywać, leżeć i
        wtedy tak nie usypiam na stojąco. Ale u mnie to jest tak że ja pracuję
        wieczorem do późna więc nie moge iść wcześniej spać, a rano znów nie pośpię bo
        sikanko mnie budzi o 9-tej.

        Hortika-hop hop!! Może zrób tescik dla świętego spokoju.. Może tylko coś ci się
        poprzestawiało.. A może Tomuś będzie miał rodzeństwo.. tak czy siak lepiej
        wiedzieć.

        Melbuś - mi też doktorek coś mówił o diecie przy zachodzeniu. Ale u mnie to
        problem był zawsze z wysokim cholesterolem i to było pod tym kątem, ale znajomi
        (oboje!!) musieli schudnąć podczas leczenia - faktem jest że w końcu mieli in-
        vitro (dochodzili już do czterdziestki) Ale schudnąć i tak musieli!!
        • chrumpsowa Erga 17.03.07, 10:42
          A jak sampoczucie i ogolne nastawienie, ta faza zamartwiania, ze cos nie tak juz
          przeszla????? no i co z mandatem??? Oczywiscie nie Ty dostalas (tak mysle), nie?!
          • erga4 Re: Erga 17.03.07, 10:45
            Chrumpsik - co do mandatu to już dwa tygodnie minęły i nic nie przyszło więc
            jestem dobrej myśli - tamtym razem po 5 dniach było pismo.

            Co do myśli to czasem ogarnia mnie strach, ale staram się go przepędzać smile)
            Tylko cały czas mam wrażenie że może to wszystko mi się wydawało i wcale w
            ciązy nie jestem.. ot takie głupie myślenie smile)
            • chrumpsowa Re: Erga 17.03.07, 10:58
              No to super - ja wiedzialam, ze co jak co, ale kierowca jestes swietym i na
              pewno kolejny mandat Ci sie nie przytrafi!!!!

              A co do ciazy to widzialam foty testow wiec... wink To jednak oznacza, ze nie masz
              doglegliwosci wiec super, bo mozesz funkcjonowac normalnie i pracowac smile Oby tak
              dalej smile))))) A dzieciatko na pewno ma sie dobrze!!!!!!!
        • erga4 Re: Sobota:) 17.03.07, 10:43
          Chrumpsik - nie przejmuj się ortografami - każdej z nas może się to zdarzyć -
          nawet ako literówka!!

          Megi dobrze że z migdałkiem lepiej.
          Buziak dla Mikiego.
          • megi.1 Re: Sobota:) 17.03.07, 11:20
            Ergo aj myślę, że dlatego testy są takie, że ta druga kreska lub kropka nie
            znika, żeby kobiety co jakiś czas mogły na ten test popatrzeć i się upewnić, że
            im się to wszytko nie wydawałosmile a w Tobie już bije maleńkie serduszko, wiesz?smile

            Chrumpsowa, cóż za okrutny pyton!!! A na spotkanie to ja się piszę jak
            najbardziej, tyle że ja dotrę po 19-tej jak M. przejmie Mikiegosmile
        • balbinka74 Re: Sobota:) 17.03.07, 11:30
          Hej!

          Jutko, jak to dobrze, ze e plamienie ustało, do lekarza jednak sie wybierz, gdy
          tylko wróci. I dziewczyny dobrze radza, weź jakis tydzien zwolnionka i pożądnie
          wypocznij. Juz same twe,spuchniete nogi o to błagają!

          chrumpsowa..węze jak widac wredni i po smierci...Takie bąble dobrze
          nafaszerowac nitką a woda sama z nich spłynie i reszta sie zasuszy, skórka nie
          oderwie sie a przeciez to najbardziej boli. Oczywiscie po tejj nitkowejoperacji
          trzeba bąbelek plasterkiem zakleić.

          Bebelku, no co za pasozyt jeden. Walnij gosciem o ziemie i poinformuj
          obsługująca teczke osobe , ze zastrzegasz sobie prawo do tych tekstów. Masz
          takie prawo. U mnie w pracy tak manipulowała jędza...zrobiłam jedna awanturę,
          drugą..az w końcu poszłam do sekretariatu i załatwiłam co trzeba. Juz teraz nie
          chwali sie jakie ma pięknie plany wynikowe za friko( których zreszta nie
          realizowała) .

          Pitus..ja tu widze jakis wpływ Tadziasmile Oni sie wzajemnie stymuluja i opiniami
          wymieniają...Maluszki kochanesmile

          Megi, super, ze migdał dał ci spokój. I wcale sie nie przemęczam,słowo! Wiesz,
          jaka ze mnie panikara i czarnowidzaca..Ubiłam jajka, wymieszałam z mąka..ciach
          ciasto do piecyka , a ja siup na tapczanik: ) Suma sumarum dopiero o 1 poszłam
          spac, bo tak mi zeszło z tym lezeniem. A na dodatek miałam przestój, bo jakis
          czas temu zżarłam brzoskwinie...a sadziłam, ze mam jeszcze jedna puchę...no i
          mezul po 23 poszukiwania rozpoczął...a sernik utarty w makutrze czekałsmileCiasta
          jednak beda trzy.

          A kolacja sie nie przejmuję, otwieram zapasy ze sloików: bigos i fasolke po
          bretońsku, do tego zapiekanke w ciescie francuskim( łatwizna) i machniemy
          tylko jeszcze sałateczkę warstwowąsmile

          Maviko, synus prawdopodobnie bedziesmileZwyczaj z myciem ciekawy...ten nos
          najbardziejsmile Żółw to takie lekkie ciasto z ptasim mleczkiem w srodku. Wyglada
          wystrzałowo i przypomina skorupę żółwia.Tylko troszke roboty przy tym jest.
          lirio, lec na zwolnionko leć, szkoda zdrowia waszego maluszka...a to zastepstwo
          to chyba raczej szefostwo powinno wyszukac, u nas tak przynajmniej jest.

          horiczko, mam nadzieje, że wszystko pójdzie po twojej mysli, bo rozumiem, ze
          chcieliscie jeszcze poczekac ze względu na to twoje cc. Buziak!

          Lalisiu, tak to jest, jak się chce coś konkretnego kupic, to w tych sklepach
          pustkisad

          Ant, zyjesz?

          Marudzia, jeszcze cię cos dopadnie, nie bój się! Ja miałam tylko mdłości...a
          potem to mi te helikopterki dały popalic, oj dały....jeszcze teraz dająsad

          Buziaczki dla wszystkichsmile Spadam ciasta kończyć.

          Pogoda fatalnasad
          Mój żoładek troche się wyciszył...może nawet skosztuje dzis na obiadek
          króliczka ...zobaczymy, zresztą i tak boli po wszystkim, co zjem.
          • chrumpsowa Re: Sobota:) 17.03.07, 11:44
            O Megi super!!! A ja sie martwilam, ze naszym forumowym mamom wieczorem bedzie
            ciezko sie wyrwac... A to pewnie ciezarowki wymiekna, bo skoro tak sen je morzy
            to im chyba najtrudniej bezie siedziec wieczorem w knajpie wink))))

            Balbinko, zeby to tylko bable byly... Ja tydzien temu wlozylam te buyt na 10 min
            spacerek i ja babli nie mam. Ja mam ranki na tych bablach... Ech zawsze tak moje
            delikatne stopki ;P reagowaly na buty, z malymi wyjatkami. Raz pojechalam w
            nowych butach do Lodzi - nie musze mowic, ze moje piety byly potem zmasakrowane
            i przez 2 miechy sie goily... Cale szczescie lato sie zaczelo wiec moglam w
            klapeczkach smigac i kurowac nogi.
            • chrumpsowa Balbinko 17.03.07, 11:44
              Niedobrze z Tym Twoim zoladkiem sad Idz koniecznie do jakiegos gastrologa!
        • balbinka74 Re: Sobota:) 17.03.07, 11:49
          Ja piernicze ,porządnie miało być , bez mózgu dzis chyba piszę....chrumpsik
          przebilam cię!
          • chrumpsowa Re: Sobota:) 17.03.07, 11:58
            he he he chyba moje "rzycie" lepsze ale takie zycie ciagle w pracy to do rzyci
            jest wink))))) wiec sie usprawiedliwiam tym rz wink
            • erga4 Re: Sobota:) 17.03.07, 12:02
              Chrumpsi - do lata jeszcze daleko, wiec klapeczków na razie nie założysz - oby
              szybko pięty się wygoiły.

              Balbinko - coś faktycznie nie tak z twoim żołądkiem..
          • hortika Re: Sobota:) 17.03.07, 12:10
            cześć,
            Chrumpsie, ja też się chętnie spotkam!!! Tylko błagam nie w centrum handlowym
            tym razem, co??
            Lisiczko, jak tam nasze ukulturalnianie się jutrzejsze??? Kupujemy bilety
            osobno czy razem? Ja mam blisko, to mogę po nie wyskoczyć.
            Tomek dawał dzisiaj czadu od 6, niepomny na to że matka chciała sie chociaż
            trochę po pracowitym tygodniu wyspać. Jak Duracell będzie przygotowywał kolejną
            kampanię,to im go wypożyczę, przebije króliczkismile Skąd on ma tyyyle energii?
            Ale teraz odsypia juz drugą godzinkę.
            Bebell-normalnie zabiłabym!!!
            Balbinko, Twoje przepisy mnie zaintrygowały (ten żółw min.), podzielisz się??
            Bombamonika pzesyła ucałowania dla wszystkich dziewczyn, nie daje rady
            zaglądać, po większość dnia spędza z Madziunią na dworze.
            AAA, mam plamienia, więc jednak nowego wątku nie założę tym razem. Nawet mi
            smutno, bochociaż miałam przeczucie, że to nie to, to racjonalnie przygotowałam
            się na druga ewentualność i podjęłam kilka ważnych życiowych decyzji przez te
            kilka dni niepewności. I co ja teraz z nimi zrobię?? Balbinko, mi lekarz
            pozwolil na ciążę po 6 m-cach, ale osobiście myślę, że lepsza dłuższa przerwa
            na regenerację organizmu.
            • lisica_lesna Re: Sobota:) 17.03.07, 12:51
              Horticzko, wybierzemy sie z Marcinem. Jeśli to nie bedzie dla Ciebie problem to
              ja poprosze o dwa bilety. Ale gdyby to był problem, moze bilety są drogie albo
              nie będziesz miała jak wyjść to puść mi sms-a, to wyśle wieczorem Marcina żeby
              kupił. Wyśle Ci na maila numer telefonu, wyślesz mi swój?
              • fantaisie Re: Sobota:) 17.03.07, 13:28
                Laski ogłupiałyście od zimna?????? ja Wam dzisiaj zaklepię bilety i jutro przed
                przedstawieniem sobie odbierzecie? jasne! nie ma gadania!!!

                Bebell wal tego debila!!!!!! wrrrr.....

                Chrumpsik, stawiam na siebie! zimno jak diabli, p.... tj wieje jak cholera
                zimnym dmuchemsad i ma być gorzej, gorzej, gorzej......
                Ja proszę w takiej sytuacji o środę!!!!!! bo w czwartek uczę do 20 z hakiem, a w
                piątek mamy gości.

                Megi, fajnie Cię widzieć, no i ta pościeltongue_outPPP

                Jesiennasmile)) 45kg! to dzisiaj nie wychodź, zdmuchnie Cię..... i już zbieraj siły
                na to pichceniesmile))) a zdjęcie mamsmile))) oczęta masz obłędnesmile i spokojnie,
                jeszcze wszystko przed Tobąsmile)) obiecuję, że zabiorę Cię do promenadytongue_outPP i
                wprawadzę w ten sam rasjki obiektbig_grinDDDD a jak się spóźnia, to zawsze nadzieja
                jest..... i tego ja się trzymam!!!!!

                Balbinko, rzuć się w wolnej chwili żółwiem! i kuruj brzusio...

                Lalisiu miłego oglądania działeczki, na pociesznie mojego męża też nie ma...

                Erguś, spakowana?

                Jutka, czy w piątek 30 Ty już wyjeżdżasz?

                Idę spać, muszę zebrać siły na teatrtongue_out
                Miłej sobotysmile)))
                • fantaisie Re: Sobota:) 17.03.07, 13:33
                  Zapomniałam! Lirio, super wyglądasz w tych włoskach i wcale nie widać, że masz
                  ich jakoś małosmile)))
                  Buźka
                  • ma_ruda2 Re: Sobota:) 17.03.07, 14:11
                    melduje sie szybciutko, bo niebo sie pokazalao zza chmur i che na spacerek
                    wyskoczyc smile
                    wczoraj padlam w polowie Troji!!! hurraaa!!! mam andzieje ze mi tak zostanie smile

                    Meg fajnie ze midalek nie dokucza smile powod klotni super!!! a na oblewanie juz
                    sie nie moge doczekac smile

                    Chrumpsik mi tam kazdy dzien pasuje, i dolaczam sie do postulatu Hortiki, nie w
                    centrum handlowym, moze to lubie??

                    Balbinko pokaz ten swoj zoladek lekarzowi, plizz ...

                    Potowrsik kiss***

                    Jutka fajnie ze nie plamisz i ze Lenka bryka, odpoczywaj smile

                    Prezesowa spij slodko smile

                    i tyle lece na dwor. papa

                    a Bebelek zabij gnoja!!!!!! noz w kieszeni sie otwiera jak sie slyszy takie
                    teksty!!! palant!!
                    • erga4 Re: Sobota:) 17.03.07, 14:26
                      A ja nie mam zdjęcia Lirio w nowych włoskach... Monia - to jakieś ostatnie
                      fotki?? Podeślesz??

                      Monia - jeszcze ie jestem spakowana - poza tym ja prawie nic nie biorę ze sobą.
                      Z powrotem będę miała troszkę kilogramów smile))
                      • lalisia78 Re: Sobota:) 17.03.07, 14:33
                        tak pada amy zaraz idziemy
                        amelka dzisiaj jadla pierwszy raz prawdziwa nasza zupe norumalnie doprawiona
                        ale byla zdziwiona mam nadzieje ze przyjmie ja bez wysypki bozultko kurze
                        przyjela smile wiec moze alergia pomalu ustepuje
                        • hortika Re: Sobota:) 17.03.07, 15:53
                          Kurczę, w środę umówiłyśmy się z Finką i Bebell na basen, ale może się da
                          przełożyć?? I To Lubię dla mnie jest ok!!!
                          • matala6 Re: Sobota:) 17.03.07, 16:06
                            Zrobilam salatke na wieczorna imprezke.
                            G. wrocil wczoraj wink)))
                            I jest pieknie!!!!
                            Choc za oknem pada deszcz.

                            Milej reszty soboty wink)
                            • melba7 Re: Sobota:) 17.03.07, 20:15
                              trochę się podleczyłam, i, dumna i blada, nabyłam sobie ciuchy na
                              obronę-popielata marynarkę i czarne spodnie-I spodnie nie są za krótkie!i
                              marynarka nie rozłazi się na boki na biuście!W Monnari...do tego jeszcze jest mi
                              potrzebna czarna koszulowa bluzka-choc to w zasadzie mam...i jeszcze buty...
                              A dla moich biednych chłopów zrobiłam to:

                              fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,58807818.html
                              na razie stoi w lodówce i czekasmile
                              • yskyerka Re: Sobota:) 17.03.07, 20:24
                                Jestem, ale jakby mnie nie było. Przejrzałam pobieżnie ostatnie posty,
                                ale wybaczcie, nie mam czasu na długie epistoły. Dostałam swój grafik
                                i wynika z niego, że do końca maja jestem uziemiona. sad Ale w środę
                                na spotkanie z Chrumpsią przyjadę na pewno! A co tam, może mnie klienci
                                nie zastrzelą.

                                Lirio, Marudko, gratuluję wspaniałych wyników. Teraz już musi być dobrze.

                                Melba, rozpieszczasz tych swoich chłopów.

                                Fantaisie, sernik z jogurtów robi się banalnie prosto: żelatyna namoczona
                                w wodzie i rozpuszczona w odrobinie ciepłego mleka, ostudzona i wymieszana
                                z jogurtami owocowymi. Do blachy na jakiś spód (herbatniki albo twarde owoce),
                                kiedy zastygnie - galaretka z owocami. I gotowe.

                                Bebell, dzięki za namiary. Zobaczę, co mi powie dr K. po pierwszej wizycie,
                                a potem zdecyduję, co dalej.

                                Potwors, szkolenie z CAT-ów. Znasz takie ustrojstwa?

                                Jesienna, ja cały czas trzymam kciuki, żeby ci się to opóźnienie @ wydłużyło
                                na następne miesiące.

                                Anetko, widziałam twój wątek o iui. Zajrzyj na forum Niepłodność. Tam ten
                                wątek był wałkowany wielokrotnie.

                                Miłego wieczoru wszystkim życzę i zmykam do pracy.
                                • melba7 Re: Sobota:) 17.03.07, 20:29
                                  Sroda? najbliższa?spotkanie z Chrumpsią?będęsmile
                                • jesienna100 Re: Sobota:) 17.03.07, 20:41
                                  Iskierko...dzieki za kciuki, nie jestes jedna ktora trzyma ale nie ma co, moje
                                  wydluzenie to norma..niestety robilam test w 33dc rano! i byl absolutnie
                                  negatywny, na bete nie ide bo w cuda nie wierze.


                                  ide cos zjesc..

                                  • bebell Re: Sobota:) 17.03.07, 21:30
                                    Melduję, ze 12 godzin zajęc przeżyłam. Fajnie byłosmile)) Tym razem zaczęłam od
                                    różowiutkiego bobasasmile) a potem opowiadałam im o swoich dzieciach, to były
                                    ilustracje do powaznych teoretycznych problemówsmile) Piaget robił tak samo, więc
                                    jest taka tradycja naukowa, więc jestem usprawiedliwiona.
                                    Ale ściąganie mleka w kiblu mocno jest męczącesad(
                                    Dzieci tez przeżyły. Tadek nie robił fochów przy butelce a Tosia podobno super
                                    grzecznasmile)

                                    Hortika-basen we wtorek. Tylko Pitus wyjeżdża, więc chyba tylko we dwie pójdziemy.

                                    Chrumpsik- ja tez bym się chetnie spotkała. Hmmmm... może by się udało??? ale
                                    dotarłabym najwcześniej na 21.00 więc nie wiem czy jest sens. Tym bardziej, ze
                                    To lubię ino do 22.00...

                                    Lisico, Hortiko-miłej gęsinysmile)

                                    Maruda-alez ty się na spacerujeszsmile))

                                    ino tyle dzisiaj. padam, więc lece spac... nogi bola...
                                    kolorowych

                                    k.
                                    • lisica_lesna Re: Sobota:) 17.03.07, 22:15
                                      Hortiko to jesteśmy na jutro umówione. Charakterystyczny szczegół to miałam na
                                      myśli jakiś kwiatek, wyśle Ci smsa co to będzie.
                                      Bebell sciaganie mleka w kiblu to w istocie słaba rozrywka. Zajecia były
                                      świetne z tego co mówisz.
                                      Jesienna a przy jakim wzroście te 45 kg??
                                      Pituś ja też miałam z Basią takie wycia, uspokajała sie na rękach. Więc moze
                                      chodzi o to oglądanie świata jednak?
                                      Ja bym też była chętna na spotkanie na środe z Chrumpsikiem.
                                      Kolorowych snów Lasencje.
                                    • hortika Re: Sobota:) 17.03.07, 22:22
                                      Melba, Ty zupełnie sumienia nie masz z tym sernikiem, jak mi się go zachciałosmile
                                      Bebell -w kwestii ściągania w kibli zgadzam się w stu procentach, chociaż ja
                                      ściągała we własnym - to zawsze jakoś przyjemniej, nie? I nie dam rady wyrwać
                                      się dzień po dniu, a że Chrumps jest tylko w tym tygodniu, to może ten jeden
                                      wyjątkowy raz odpuścimy basen???
                                      Monia-jeszcze raz dzięki, juz się nie moge doczekać jutra!!!
                                      Ależ fajny dzisiaj dzien miałam, a teraz lecę do Sapkasmile
                                      Śpijcie dobrze!!!
                                      • jesienna100 Re: Sobota:) 17.03.07, 22:38
                                        lisku na szczescie jestem nie duza, 163 cm, wiec wygladam jak mala kobitka a
                                        nie jak anoreksja, no jednak moja pani ginekolog za kazdym razem mowi ze te 5
                                        kg trzebaby zdobyc, tylko jak, teraz przytylam i waze 46 ,5! sukces, ale nie
                                        ruszam sie nigdzie od miesiaca, nie ma stresow powaznijszych wiec udalo mi sie,
                                        ale wystarczy jeden stresujacy dzien i zejde ponizej 45 tak mam z nerwow,
                                        ale jestem dobrej mysliwink bedzie dobrzewink
                                        • melba7 Re: Sobota:) 17.03.07, 22:46
                                          Jesienna, wyslę Ci mailem 5 moich kg!i jeszcze mi trochę zostanie do oddania,
                                          jest chętna?
                                          • jaania77 Pozdrowienia z Oxfordu!! 17.03.07, 22:52
                                            Hej Laseczki
                                            ja tak na chwilke - przesyłam pozdrowienia. Oxford jest super-bardzo
                                            klimatyczne miasteczko, dużo parków i oczywiście mnóstwo uniwersyteckich
                                            budynków. Dziś też byłyśmy w Londynie smileRobię zdjecia więc parę przeslę jak
                                            wrocę. W domu będę we wtorek.
                                            Buziaki dla wszystkich!!!!!
                                            Ania
                                          • melba7 Re: Sobota:) 17.03.07, 22:57
                                            i ze 3 mm endo tez moge posłać mailem;P
                                            Jaania, ale Ci fajniewink
                                            • jaania77 Re: Sobota:) 17.03.07, 23:00
                                              Melba napisz czy przez te parę dni jak nie zaglądałam na pociana nie zobaczyła
                                              któraś dwoch kresek??
                                              • fantaisie Tycja!!!! 17.03.07, 23:05
                                                Kochana! wszystkiego najlepszego z okazji imieninsmile)) kochającego mężusia,
                                                cudownego synka oraz niech spełniają się Twoje wszystkie marzeniasmile)))
                                                Duże buziaki
                                              • fantaisie Re: Sobota:) 17.03.07, 23:07
                                                Jaaniu, na razie cisza....

                                                Melbuś więcej niż smakowicie wyglądasmile i gratuluję tak udanych zakupówsmile

                                                Hortika też się cieszęsmile)))))))) do juterka

                                                Spokojnej nocki
                                              • melba7 Re: Sobota:) 17.03.07, 23:12
                                                yyyy, Jaania, ja nie wiem, na jakim jestes etapie:najswieższe newsy to chyba
                                                były od Liriosmile
                                                • chrumpsowa Re: Sobota:) 18.03.07, 08:35
                                                  Dziewczyny rozumiem, ze To Lubie to to na Starowce obok Dominikanow?
                                                  Melba endometrium mozesz sie rzucic smile Chetnie przyjme!
                                                  Natomiast ja oddalabym kilka cm biustu jakas chetna jest? wink)))
                                                  • chrumpsowa Ups niedziela! 18.03.07, 08:37
                                                    A ja pierwsza jestem smile)))))
                                                  • chrumpsowa Melba 18.03.07, 08:38
                                                    i jak smakuje ten sernik z Marsa? Juz od dluzszego czasu ostrze sobie na niego
                                                    zeby, ale jakos do tej pory nie zrobilam...
                                                  • pitu_finka Hej! 18.03.07, 10:20
                                                    Witam,

                                                    Alez mnie moj M. wkurza!!! Wlasnie sie poklocilismy. To jest taki balaganiarz.
                                                    Kazalam mu kiedys posprzatac sterte papierow (stare rachynki, korespondencja
                                                    troche kopert i inne badziewie). Lezalo tydzien, w koncu powiedzialam ze nie
                                                    wyjdzie do pracy poki tego nie posprzata. I co? Wsadzil do jakiejs reklamowki
                                                    ktora przede mna schowal. I wlasnie ja znalazlam. Mam go ochote czasami zabic!
                                                    Naprawde pewnych rzeczy nie moge sama zrobic, a on w ogole ze mna nie
                                                    wspolpracuje. Brrrr.

                                                    Hortiko, Bebell, przepraszam Was ze z ta sroda nawale. Ale ja sie z Wami
                                                    umawialam to myslalam ze pojade do rodzicow w jeszcze nastepnym tyg ale M. chce
                                                    zebym pojechala teraz bo w przyszlym tyg jestem mu potrzebna w Wawie (chociaz
                                                    co mnie to obchodz??? Grrrrr). Ale skoro Hortika nie moze dwa razy sie urwac to
                                                    nie mam wyrzutow sumienia, spotkajcie sie z Chrumpsikiem a basenowac zaczniemy
                                                    sie od jeszcze nastepnego tyg.

                                                    Chrumpsiku, mnie jest baaaardzo przykro ze sie z Toba nie zobaczesad Gdybym
                                                    sobie w pore przypomniala ze to jest ten tydzien w ktorym przyjezdzasz top nie
                                                    wiem czy zgodzilabym sie na taki plan. A wylecialo mi to z glowysad Ale teraz
                                                    juz nie moge tego odkrecic, rodzice tez sobie poustawiali plany pode mnie.
                                                    Buziak dla Ciebie.*****

                                                    Olcia, ja Zosie kapie w Oilatum. Jezeli chodzi o parafine to jest to parafina
                                                    ciekla (takie tanie ustrojstwo kupowane w aptece w szklanej buteleczce). Bez
                                                    zapachu, bez zadnych aromatow itd. To co pokazywalas w linkach to chyba jest
                                                    cos innego. Jak nie mam Oilatum to czasami wlewam troche parafiny do wanienki i
                                                    tez swietnie sie sprawdza ale wtedy dodatkowo trzeba uzywac mydla a Oilatum juz
                                                    mydlo ma (w jego skladzie tez zreszta jest ciekla parafina). Po kapieli Zosi
                                                    juz niczym nie smaruje. Z ta ciekla parafina chodzilo mi wtedy o to, ze lakarka
                                                    kazala mi smarowac Zosi cipke (w srodku, miedzy wargami sromowymi, ze bede nad
                                                    wyraz precyzyjna) parafina ciekla na pare chwil przed kapiela. Parafina ciekla
                                                    dobrze rozpuszcza pozostalosci po wszystkich kremach i wszelkie inne wydzieliny
                                                    i wtedy wszystko ladnie sie wymywa sama woda bez specjalnego gmerania. Takie
                                                    dokladne mysie jest b. b. b. wazne szczegolnie wtedy jak dziewczynka ma
                                                    tendencje do zarastania warg sromowych. I o to mi chodziło jak pisałam o
                                                    ciekłej parafinie. Jak nie będziesz mogła w usa dostać a będzie Ci potrzebna to
                                                    daj znac.

                                                    No i wiecej nie pamietam co tam nasmarowalyscie wczoraj. My wczoraj bylismy u
                                                    tesciow, Zoska znowu nie jadla od 11 do 18. Ale ja juz sie tym nie przejmuje,
                                                    widocznie ona tak ma. Nadrobila w nocy. Widocznie jej najdłuższa przerwa w
                                                    jedzeniu przypada na dzientongue_out W sumie moze i powinnam ja jakos uregulowac, ale
                                                    ja tez miętki wafel jestem, że pozwolę sobie zacytować koleżankę Bebell.

                                                    Spadam do roboty, musze dzis sie uwijac, ma m troche prasowania poza tym musze
                                                    temu głupkowi coś do jedzenia zrobić żeby miał co jeść jak mnie nie będzie.
                                                    Grrrrr.....

                                                    Miłej niedzieli, jeszcze do Was jutro zajrze bo dopiero o 15 jedziemy.
                                                  • erga4 Jutro o tej porze... 18.03.07, 10:23
                                                    ..bedę w Polsce... Ale mam stracha.

                                                    Zaraz lecę do kościółka, później pakowanie i do pracy. Bo o 3 nad ranem musimy
                                                    wyjechać..

                                                    Tysia - najlepsze życzenia imieninowe!! Buziaki!!

                                                    Jaaniu - wypoczywaj kochana!!

                                                    Jesienne - to niezła z ciebie laseczka smile) i dziwisz się że cię odmładzają smile
                                                    moja przyjaciółka ma podobne wymiary (wzrost i waga) do ciebie i jej dają 17
                                                    lat!!

                                                    I miłej niedzieli życzę.
                                                  • chrumpsowa Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 11:07
                                                    Ergus a dlaczego takiego wielkiego stracha masz? Przed podroza czy moze wizyta u
                                                    lekarza????

                                                    Pitus mi szkoda, ze sie nie zobaczymy, ale mam nadzieje, ze bedzie jeszcze wiele
                                                    okazji!!! smile Cos wspominalas o wypadzie do Wloch, moze jak nie w PL to w IT sie
                                                    zobaczymy???? A co do rachunkow to ja jestem MEGA balaganiara. Moje sprawy
                                                    pracowe po jakims roku od zakonczenia pracy posegregowalam... Wszytko bylo
                                                    normalnie putykane w roznych teczkach. Tylko sprawy rozliczen podatkowych od
                                                    poczatku do konca ladnie trzymalam poukaldane. Za to wszytkie papiery w
                                                    segregatorach slicznie poukladane trzyma moj malz... TO ja jestem w tej kwesti o
                                                    wiele wieksza balaganiara....

                                                    Oooo Tycja najelepsze zyczenia!!! Duzo szczescia, milosci i spelnienia marzen!!!
                                                  • yskyerka Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 12:14
                                                    Erga, będzie dobrze. Musisz w to wierzyć. smile

                                                    Chrumpsie, fajną znalazłaś pracę, że cię do Polski służbowo wysyłają.
                                                  • lirio.a Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 12:15
                                                    Erga?? to już prawie za chwileczkę będziesz w Polsce i już niedługo zobaczysz
                                                    swoje dziecię smile)
                                                    I Chrumpsowa przylatuje ale wam fajnie już widzę tą wielką imprezę w warszawie!!

                                                    Babell coś mi na mózg padło i nie wiem jak to wyszło że napisałam żeby jesienna
                                                    wykopała dupka żołędnego który chce ci podebrać zajęcia i ukraść twoje
                                                    konspekty. Ale w sumie Jesiennna może Ci pomóc. I ktoś coś chciał mi wysłać na
                                                    maila?? A nic nie dostałam.

                                                    No chyba że zdjęcia od Moniki z Madzią. Ale ja nie wierzę że to jest Madzia,
                                                    słuchajcie to jest niemożliwe żeby Madzia była już taka duża smile) Monia uściskaj
                                                    i wycałuj ten uśmiechnięty pyszczek od nieznanej e-ciotki
                                                  • chrumpsowa Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 12:45
                                                    Yskyerko fakt praca normalnie jak marzenie emigranta ;P zwlaszcza takiego, co
                                                    nie ma do do konca wyszlifowanego obcego jezyka wink Generalnie szefowa oki, i
                                                    gdyby nie te koszmarne dojazdy i mobber w pracy to pewnie nadal rozplywalabym
                                                    sie w zachywtach wink))))))) Ale nie ma tego zlego coby na dobre nie wyszlo! Jakby
                                                    praca byla taka superowska to calkiem mozliwe, ze starnia bysmy zawiesili, a tak
                                                    co ma byc to bedzie smile A jak sie ma sprawa remontu nowego domu? Jakies nowosci?
                                                    Sprawa ruszyla dalej????
                                                  • lirio.a Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 12:45
                                                    Dzięki dziewczyny za pocieszenie z włosami, może po prostu muszę sie
                                                    przyzwyczaić wink)

                                                    Pituś a ile dni będziesz u rodziców??

                                                    Babel współczuję tego odciągania w kiblu, samo otoczenie nie nastraja
                                                    odpowiednio wink)

                                                    A wczoraj postanowilismy powiedzieć rodzicom, bo i tak sie spotykalismy w całym
                                                    gronie, a ja nie lubię i nie umiem kłamać. A mama kupiła dla mnie specjalnie
                                                    sok limonke do drinków wink)No to na szybko kupiliśmy takie bamboszki dziecięce,
                                                    nasikałam na dwa testy (aleeeee piękne grube krechy wyszły smile)) i wręczylismy
                                                    im te prezenty i..... tego nie przewidzielśmy ;DDD Oni nie wiedzieli co to jest
                                                    ten test big_grinDD Nie wiedziałam że 30 lat temu nie było testów big_grinDDDDD Moja mam
                                                    zorientowała się buciku ale reszcie to trzeba było kawe na ławe big_grinDD

                                                    Miłego dnia
                                                  • chrumpsowa Re: Jutro o tej porze... 18.03.07, 12:47
                                                    Ane to musieli miec niezle miny Twoi rodzice smile))))))))))
                                                    Dobrze, ze bamboszki dolaczyliscie, bo w ogole nie zorientowaliby sie o co chodzi wink
                                                  • chrumpsowa To lubie 18.03.07, 12:53
                                                    dziewczyny czy To lubie to jest ta knajpka na Starowce obok Kosciola Sw. Jacka?
                                                    Nie kojarze innych knajpek o tej nazwie w Wawie tylko tam... Prosze o
                                                    sporostowanie, bo moze na spotkanie wybierze sie Bomba Monika smile))))))) i ona
                                                    tez prosi o wskazowki smile
                                                  • fantaisie Re: To lubie 18.03.07, 13:41
                                                    Hej niedzielnesmile
                                                    Właśnie wstałam...

                                                    Lirio, no fakt kiedyś testów nie byłosmile))) domyślam się ile wczoraj było radoścismile))

                                                    Chrumpsiku, To lubię jest na Freta 10 obok Dominikanów.
                                                    Jak zmasakrowane nóżki?

                                                    Pituś, buźka dla Ciebie! ja jestem po nocnym wykładzie do męża, że sama ze
                                                    wszystkim nie dam rady, że do jasnej cholery może od czasu do czasu kibel umyć
                                                    sam!!!! i, że mam dość jego przyzwyczajeń blokowca, niech wreszcie zobaczy, że
                                                    mieszka w domu i trochę inne są zwyczaje(np. dozorca nie zamiecie schodów).
                                                    Ciekawe na ile dotarło???? ale byłam wkurzona na maksa.... tłumaczyłam, że dom
                                                    to nie hotel, gdzie podadzą jeść, posprzątają, zrobią zakupy itp.... a i jeszcze
                                                    pralnia za darmo....
                                                  • erga4 Re: To lubie 18.03.07, 13:43
                                                    hahaha - Lirio -no to ładnie z tymi testami smile))
                                                    Ja sama nie wiem czy moi wiedzieliby o co chodzi - mama może i tak bo pamiętam
                                                    jak pare lat temu sama kupowała test bo się bała czy czasem nie jest w ciąży.
                                                    A w nowej fryzurce wygladasz bardzo ładnie!!

                                                    Poza tym ja się nie spotkam z dziewczynami bo przylatuję do rzeszowa -
                                                    najbliżej mojego domku. Bo coś źle znoszę ostatnio jazdę jako pasażer. A
                                                    troszkę bałabym się teraz prowadzić w polsce po tym jak tu jeźdżę cały czas po
                                                    lewej stronie.

                                                    któraś z was pytała czego się boję - i lotu (to mój pierwszy raz!!) i wizyty.
                                                    ale wierzę że będzie dobrze - dziś modliłam się o to w kościółku i jak mnie
                                                    nagle zemdliło to myślałam że fiknę.. to chyba był znak smile)
                                                  • erga4 Re: To lubie 18.03.07, 13:46
                                                    Monia - mój M jest taki sam!! on się martwi co on będzie jadł przez ten tydzień
                                                    co mnie nie będzie. No i własnie gotuję mu gar sosu do spagetti z warzywami i
                                                    mięskiem, podzielę na porcję i zamrożę - co by z głodu nie umarł. Makaron już
                                                    myślę że sam sobnie ugotuje. Oprócz tego ma kotleciki gotowe więc tylko będzie
                                                    musiał ziemniaczki obrać i ugotować.
                                                  • chrumpsowa Re: To lubie 18.03.07, 13:53
                                                    Heh moj mazl tez narzeka jak to beze mnie bedzie wink ale raczej on z glodu nie
                                                    umrze, bo w pracy maja full wypas stolowke wink no i zawsze moze sie do kogos ze
                                                    znajomych na kolacje wprosic.

                                                    Erga nie boj sie lotu! Naprawde nie ma czego. Ja pierwszy raz jak lecialam to
                                                    bardziej niz samego lotu balam sie, ze "cos zrobie nie tak" na lotnisku, czy sie
                                                    spoznie... Generalnie ja, ktora mam lek wysokosci z niskiego stolu wink zadnych
                                                    schiz nie mam. Gorzej z choroba lokomocyjna, bo przy starcie i ladowaniu pare
                                                    razy juz prawie malo brakowalo, a pasazer obo zobaczylby co jadlam wink))) Tak
                                                    wiec naprawde mowie Ci, ze nie ma sie czego bac smile

                                                    Fantaisie a dotarlo cos do tego Twojego blokowca czy nie? wink))
                                                  • erga4 Re: To lubie 18.03.07, 13:58
                                                    No ja właśnie się boję że się pogubie w tych numerach, odprawach terminalach-
                                                    zielona jestem.
                                                  • chrumpsowa Erga 18.03.07, 14:19
                                                    A wyjasnial Ci ktos jak to wszystko dziala? jesli nie to wyteze mozgownice i
                                                    przypomne sobie co i jak smile Generalnie wszytko bedzie na monitorach i na pasku
                                                    pokladowym, ktory wreczaja Ci jak oddasz bagaz.
                                                  • erga4 Re: Erga 18.03.07, 14:26
                                                    Tak - mniej więcej wiem. Ponoć wszystko jest na monitorach i na karcie
                                                    pokładowej. Ale i tak mam nadzieję że spotkam miłych polaków i się do nich
                                                    przykleję smile)
                                                  • chrumpsowa Re: Erga 18.03.07, 14:30
                                                    No wlasnie!!! W razie czego za tlumem wink))))
                                                    Ale sama ten suwaczek zrobilas czy znalazlas w sieci inna Erge? wink
                                                  • erga4 Re: Erga 18.03.07, 14:32
                                                    ten zrobiłam sama smile)) tak wygląda ponoć moje maleństwo jeśli wszystko jest OK.
                                                    Podałam niżej stronke na której się wpisuje imię )lub nick) i datę ostatniej
                                                    miesiączki
                                                  • chrumpsowa Re: Erga 18.03.07, 14:34
                                                    Ja jeszcze na taki suwaczek pewnie troche poczekam... uncertain
                                                    Natomiat dlaczego mowisz "jesli wszytko ok" - NA PEWNO WSZYSTKO JEST DOBRZE!!!
    • erga4 Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:23
      babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=Erga&year=2007&month=10&day=31
      • erga4 Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:31
        Jak któras jest chętna do takiego suwaczka to mozna go zrobicna stronce:\

        babystrology.com/tickers/
      • chrumpsowa Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:31
        Fajne suwaczki - nie tylko na ciaze sa tu:
        www.suwaczek.pl/
        ale logowac sie trzeba
        • chrumpsowa Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:36
          Mi sie najbardziej ten podoba wink Infantylny, ale co tam ;P
          tiny.pl/cnb2

          Gridate con gioia... smile
          • erga4 Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:41
            chrumpsik - nadal nie wiem który - bo włączasię strona główna..
            • chrumpsowa Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:45
              Tlo - przytulenie rodzice a "wskazowka" to dzieciaczek w beciku wyciagajacy rece
              ;P Kicz jak cholera, ale rozbrajajacy... Chyba musialabym sie zalogowac i zrobic
              suwaczek, zeby bylo widac o jaki mi chodzi...
              • melba7 Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:52
                Erga, swietny ten suwaczek!ja tez chcę!
                Sernik jest suuuper-ukroiłam sobie cieniutki plasterek;całe szczęście,ze dałam
                mniej cukru-puru, a więcej zelatyny-sernik trzyma formę, jedyne, co ciecze, to sossmile
                Nabyłam sobie buty na obronę-sa tak wygodne,ze chodze w nich po domusmile
                • chrumpsowa Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:58
                  Melba a jakiego sera uzylas???

                  Ja w moich tez bede musiala chodzi po domu, ale nie dlatego, ze takie wygodne,
                  lecz by je rozchodzic! wink
                  • melba7 Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 14:59
                    pełna rozpusta-mascarpone;ten sernik ma mnóstwo kalorii
                    • chrumpsowa Re: Patrzcie co znalazłam!! 18.03.07, 15:04
                      Ooo to niebo w gebie musi byc!!!!!!
                      Moze zrobie na Wielkanoc smile)))
                      • tatanka-2002 Melduję się... 18.03.07, 16:11
                        Wczoraj napisałam posta, ale widzę, że go zjadło...nosz...
                        Wieczorem bardzo źle się czułam i miałam silne bóle krzyżowe
                        oraz taki ból brzucha jak przy biegunce, ale mnie nie czyściło.
                        Skurcze miałam co 15 minut, ale po ciepłym prysznicu wszystko się wyciszyło.
                        Mam nadzieje, że nie będę musiała całych kolejnych 3 tygodni
                        męczyć się tak wieczorami, bo z łazienki nie wyjde.
                        Dziewczyny, czy wy tez miałyście taki dziwny ból brzucha???
                        Nie taki na @, lae takie skurcze i ból jak przy biegunce???
                        Sorry, ze tak pytam, ale dziwne to dla mnie...

                        Nie wiem co u Was, bo P. zabronił mi dzisiaj siedziec na kompie...
                        Mam leżeć i oszczedzac kregosłup bo zaraz mi sie rozsypie sad

                        Koniec egoistycznego posta.
                        Buziaki dla Was i miłej niedzieli!!!!
                        • melba7 Re: Melduję się... 18.03.07, 18:51
                          Tatanko-chyba godzina P coraz bliżejwink Leż biedaku, oszczędzaj się i zbieraj siły.
                          Jak tam Balbinka i Jej biedny żoładek?
                          • jesienna100 no to moj 1 dc.... 18.03.07, 18:57
                            boli mnie brzuch...ale najbardziej boli mojego kochanego;-(. no nic. w tym
                            miesiacu znowu CLO estrofem luteina..nie chce juz mi sie nawet o tym wszystkim
                            myslec.
                            • melba7 Re: no to moj 1 dc.... 18.03.07, 19:05
                              Jesienna...sciskam****
                              • ant25 Re: no to moj 1 dc.... 18.03.07, 19:13
                                Hej,

                                Jesienna buziak.... tak na osłode,

                                Tatanko i ja mysle ze juz godzina 0 sie zbliza, wypoczywaj ile sie da

                                Melba no to gratuluje udanych zakupówsmile

                                Balbinka biedna sie meczy z zoładkiem, a swoja droga co mu tak teraz strzeliło
                                no temu zoładkowi zeby Cie tak meczyc?

                                W tym tygodniu wydałam praktycznie wszytko co miałam po Małej bratu, Bartoszek
                                juz niedługo ma sie pojawic na tym swiecie, ciesze sie ale myslałam ze mimo
                                wszytko ze te rzeczy zostana wykorzystane u nas....jeszcze raz, i jakos mnie
                                taka nostalgia złapała, no nic to dobrze ze jest jak jest,

                                Lece ogarnac kuchnie

                                • jesienna100 Re: no to moj 1 dc.... 18.03.07, 19:17
                                  dzieki dziewczynki...wiem ze mnie rozumiecie
                                  • tatanka-2002 Re: no to moj 1 dc.... 18.03.07, 19:20
                                    Jesienna - przytulam mocno i głaszczę po główce...
                                    Jestesmy z Wami serduszkiem i wierzymy, że niedługo u Was zaświeci słoneczko!!!!

                                    Spadam do łóżeczka sad
                                    • althea35 Re: no to moj 1 dc.... 18.03.07, 20:34
                                      Czesc, melduje ze zyje!

                                      Tatanko, wyglada na to ze Macius przygotowuje sie do wyjscia na zewnatrz. Mam
                                      nadziej, ze u ciebei te bole przepowiadajace dadza wiecej niz u mnie i ze nie
                                      bedziesz sie musiala dlugo meczyc.

                                      Bebell, mnie czeka w piatek papowanie w kiblu... juz sie na to przygotowuje
                                      psychicznie.

                                      Jesienna, ja mam centymetr wiecej niz ty, ale kilogramow to ja mam sporo wiecej
                                      niz jeden, szczegolnie teraz, chetnie oddam 5smile))

                                      Ergusia, zycze spokojnego lotu! I cudownych widokow jutro wieczorkiem! Trzymam
                                      kciuki!

                                      Monia, jak zyjesz???

                                      Marudka, buzka!!!!

                                      Chrumpsiku, mam nadziej, ze nogi sie szybko zagoja!

                                      Malba, nie mecz mnie widokami takich ciast!

                                      Wczoraj mielismy goscia i tesciowa serwowala tort... oczywiscie nie oblizalam
                                      awet lyzeczki. A dzisiaj za to mielismy fajnych gosci, byla u nas kolezanka M.
                                      z pracy z dwoma slodkimi dziewczynkami z ciastem bezmlecznym i bezmlecznymi
                                      lodami!!!!! Ale maialm wyzerke.
                                      U nas wszystko normalnie, Marysia spi, je albo placze ewentualnie wydziera sie
                                      w nieboglosy. Dzisiaj pierwszy raz ubralismy ja w sukienkesmile
                                      • hortika po spektaklu 18.03.07, 22:09
                                        juz wróciłam z teatru i było bajecznie!!! Tylko mało mi Moni dużo za mało! Ale
                                        obiecała zagrać koncertsmile Monia i ja Cię zapomniałam poprosić, zorganizujesz
                                        zielone piórko? Jak się uda oczywiściesmile I poznałam przesympatyczną Asię
                                        Lisiczkę i jej męża. No i byłysmy w garderobie Monismile Pani Irena Kwiatkowska
                                        dziarsko biegała po scenie!! Jestem zauroczona..
                                        Jesienna- uściski, bardzo mi smutno, że jeszcze tym razem nie wyszło, ale
                                        wyjdzie zobaczysz, teraz jak jesteś aktywną uczestniczką Pocianowa, to wyjdzie
                                        na pewno!!!
                                        • fantaisie Re: po spektaklu 18.03.07, 23:18
                                          Hortika no pewnie, że piórko załatwięsmile)) i jeszcze raz dzięki, że byłaśsmile)))
                                          W ogóle strasznie lubię grać jak ktoś siedzi taki kochany na widownismile a dzisiaj
                                          było rajskosmile bo Hortika i Lisica z mężusiemsmile)) i dostałam pięęęęękne
                                          kwiatysmile))) ale było mi fajniesmile)))
                                          I obiecuję zagrać więcejsmile))

                                          Antuś, buźka!!!! po prostu Wasze dziecię chce mieć same nówki sztuki!!!! ściskam!!!!

                                          Jesienna, ogromne buziaki dla Ciebie!!!!! i wierzę, że Pocian o Tobie cały czas
                                          pamiętasmile

                                          Tatanko, o cholera chyba ten dzień zbliża się wielkimi krokami!!!!!! bądź
                                          dzielna!!!!

                                          Althea to wyżera byłasmile)) a co Ty masz w piątek, że będziesz wizytować na dłużej
                                          to rajskie miejsce????
                                          A czuję się jak wielki grubas, którego ciągle mdli i lubi sobie powisieć na
                                          kiblemtongue_outPPP jutro idę wiesz gdzie....

                                          Melbuś, więcej niż apetycznie ten sernik wyglądasmile

                                          Erguś, spokojnego lotu i czekamy na wieści z domu....

                                          Bebelku, dzielna wczoraj byłaś i Twój tandem T&T również!!!!!!

                                          Więcej nie pamiętamsad idę spać, ale coś czuję że wcześniej pogadam z muszlą....
                                          Dobranoc
                                          • ant25 Re: po spektaklu 19.03.07, 04:23
                                            No to Dzien Dobrysmile

                                            Mała mnie obudziła i koniec spania.....

                                            MOnia biedna jestes z tymi rozmowami z kibelkiem.....ale juz chyba niedługo
                                            podziwiam Cie za wesoły nastroj przy tym mnie sie zawsze wydaje ze umieram jak
                                            mam wymioty...ale ja panikara jestem

                                            Althea, fajnie Ci było z tym bezmlecznym menusmile

                                            Hortika, no fajowo Monia gra i człowiek zastanawia sie na poczatku gdzie ma
                                            patrzec na Monie czy na scenesmile

                                            Erga miłych wrazen lotowychsmilei czekam na wiesci z PL

                                            Monia no fakt bedzie powod do nowych zakupówsmile)przynajmniej mam takowa
                                            nadzieje ale na to jeszcze czas

                                            No to tyle pamietam....
                                            Miłego Dzionkasmile
                                            • ant25 Re: po spektaklu 19.03.07, 04:50
                                              Intensywnie mysle o KOcurku, mało sie udziela ....
                                              • megi.1 Poniedziałek 19.03.07, 07:33
                                                Witam,

                                                Jesienna bardzo mi przykro, że @ przyszła. Trzymam już kciuki za kolejny
                                                cykl!!!

                                                Ant Amelka straszny skowronek jestsmile

                                                Bebell fajne muszą być te twoje zajęciasmile Jak Wam minął weekend?

                                                Tatanko, chyba poród zbliża się wielkimi krokami. Jestem z Tobą myślami!

                                                Melba, ten sernik bosko wygląda i smakuje pewnie jeszcze lepiejsmile aż ślinka
                                                ciekniesmile I jakie buty nabyłaś?

                                                Marudka co słychać u Ciebie?

                                                Mąż objecał zająć się mikim w środę, więc powinnam dotrzeć na spotkanie o ile u
                                                laryngologa będzie ok.

                                                Muszę się pochwalić, w nocy z soboty na niedzielę miki nie obudził się na
                                                jedzenie!! Po prostu przespał całą nocsmile)))))))))
                                                • megi.1 Re: Poniedziałek 19.03.07, 07:46
                                                  Mam nadzieję, że Erga dziś bezpiecznie doleci do Polski i niebawem usłyszymy od
                                                  niej dobre newsy po wizycie u ginekologasmile))

                                                  Pituś udanego pobytu na Śląsku! Wypocznijcie nieco z Zosią!
                                                  • hortika Re: Poniedziałek 19.03.07, 08:31
                                                    I ja myślę o Erdze, dzisiaj pierwszy raz zobaczy swoje Maleństwo!
                                                    Ania- ja cały czas kręciłam głową-to na Monię, to na scenęsmileBędziesz w środę?
                                                    Właśnie, ja już też od jakiegoś czasu zauważyłam, że Kocurka nie ma, pewnie
                                                    chce się na maksa nacieszyć córeczką przed powrotem do pracy.
                                                  • channtall Re: Poniedziałek 19.03.07, 08:53
                                                    witam, jakos nie mam ochoty dzis pisac. w sobote musialam sie czyms zatruc i
                                                    cala niedziele zle sie czulam, dzis tez nie jest lepiej...a musze byc w pracy.

                                                    Jutro mam wizyte u lekarza, mam nadzieje ze powtorzy USG i zalozy mi juz karte
                                                    ciazy.

                                                    jesienna sciskam smile

                                                    Tatanko oszczedzaj sie !!!

                                                    Trzymajcie sie smile
                                                  • pitu_finka Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:03
                                                    Czesc laseczki,

                                                    no to ja sie dzisiaj o 15 ewakuuje i wracam w sobote. Sciskam Was wszystkoie
                                                    mooocno i prosze esiki z wiescią o malym Ergusiątku oraz wszelikimi innymi
                                                    WAŻNYMI wieściami.

                                                    PS Megi, uściskaj Mikiego za ten wyczyn. Teraz ja już skumał o co w życiu
                                                    chodzi to może mu nawet włosy urosnąsmile))))))))))))))))
                                                    PS2smile) Ane, jak bedziemy w S-cu (kolo 17.40) to Ci pomachamysmile))) Nie wiem
                                                    jak to zorganizowaćeby się z Tobą zobaczyć...bo Zosia mimo wszystko mało
                                                    mobilna jeszcze jest.
                                                  • lalisia78 Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:12
                                                    megi gratylacje dla mikiego przespanej nocki

                                                    pitus udanego wypoczynku

                                                    erga udanej podrorzy i milego widoku na usg

                                                    tatanko oby to nie trwalo 3 tyg nan do ciebie tytanie czy tez znasz sie na
                                                    stopach i jakie obuwie musi byc??bo oczywiscie nie kupilam wczoraj nicbuty
                                                    przymajace dobrze piete i profilowane w srodku sa tylko do rozmiaru 26 sad
                                                    dzialka w pszczynie byla juz nie aktualnasad a byla bardzo fajna chyba czeka
                                                    nas dlugie szukanie
                                                  • melba7 Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:19
                                                    Witam sięsmileNo , zdaje mi sie,że moje choróbsko poszło sobie precz, nareszcie...
                                                    Megi-gratulacje, oby mu tak zostałosmile
                                                    Ciekawe, o której Erga sie zameldujesmile
                                                  • anialm Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:26
                                                    Hejka smile

                                                    NO i obiecałam sobie, że będę częściej zaglądać i d...a

                                                    Szymon po odstawieniu urządza nam jazdy... tak tęskni za piersikiem i dużo nam
                                                    płacze. Na szczęście skóra jest juz prawie czysta smile))

                                                    Lisico działka była w Robakowie - No nieźle Ty to trwarda sztuka jestes. Oni
                                                    tam strefę lądowania tez mieli - bo lotnisko tuż za rogiem smileno ma ich byc
                                                    docelowo prawie 40 i kazdy ma robic około 3 lotów dziennie... to 120
                                                    dziennie!!!!!!!! Ja dziękuję za takie atrakcje smile)))

                                                    I spadam bo S. płacze.
                                                    Zajrze później... chyba sad
                                                  • anialm Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:34
                                                    Lirio - dzieki za zdjęcia nowej fryzurki smile wcale nie wygladasz jak w
                                                    chełmie!!! Ładnie Ci smile
                                                  • tatanka-2002 Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:40
                                                    Witam się poniedziałkowo smile
                                                    Dzisiaj nastrój trochę lepszy bo wczorajszy wieczór i nocka były spokojne.

                                                    Megi - nosz "Stary" ten Twój synalek, więc najwyższy czas,
                                                    żeby zakumał, żew nocy to sie śpi smile

                                                    Lalisiu - wiesz, są firmy które takie buty produkują, ale nazw nie znam.
                                                    Postaram się czegoś dowiedzieć.
                                                  • anialm Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:49
                                                    Lalisiu - jak zaczęliśmy szukać działki to wszyscy nam mówili że szuka się od 3
                                                    do 6 m-cy - Ja im nie wierzyłam.. teraz już wierze smile)) musisz uzbroić sie w
                                                    cierpliwość. Trzymam kciuki, zeby jak najszybciej wam sie udalo znalezc jakas
                                                    fajna.
                                                  • tatanka-2002 Re: Poniedziałek 19.03.07, 09:50
                                                    Musiałam się chwilowo ulotnicsmile

                                                    Kacurku - zaglądaj do nas czasem!!!

                                                    Jak się czują nasze wszystkie ciężarówki???
                                                    Monia wisi nad kibelkiem???
                                                    Ergusia leci i dzisiaj dowie sie, że wszystko jest OK!!!
                                                    Chantall czeka na jutrzejsza wizytkęsmile Trzymamy kciuki!
                                                    Lisiczko - a jak u Ciebie???
                                                    Lirio - jak tam???Mam nadizeje, że wszystkie obawy minęły!!!
                                                    Jutka - mam nadzieje, że plamień nie ma i brzusio nie daje popalić.
                                                    Balbinko - a ja Twój żołądek??? Mam nadzieje, że już lepiej.
                                                    Gałganie!!! coś mało mi tu piszesz!!!
                                                    Buziaki dla Ciebie i prosze mi sie dzisiaj zameldowac na gg!!!

                                                    Pitus - ja obiecuje nie urodzic do Twojego powrotu smile

                                                    Chyba musze poczytac co sie działo przez ostatnie dwa dni
                                                    bo nie nadrobiłam i mam dziure w głowie.

                                                    Jak doczytam, to wrócesmile
                                                  • lisica_lesna Re: Poniedziałek 19.03.07, 10:10
                                                    Witajcie Laskismile

                                                    Pochwale się, że wczoraj spędziłam bardzo miły wieczór w bardzo miłym
                                                    towarzystwie Hortiki i Moni. Fajosko było. I rodzina mi się ukulturalni bo
                                                    małżon teraz wyciaga mnie na następne przedstawienie a Mama jak poczytała o
                                                    Gęsi to też się chce wybrać. A ja to bym się z Mamą wybrała na Dulskichsmile
                                                    Dzięki Tobie Moniu zostaniemy bywalcami teatrusmile Wieczór wspaniały, a
                                                    Kwiatkowska ma w sobie coś niesamowitego, jest gwiazdą w kazdym calu. Mieliśmy
                                                    się potem jeszcze wybrać na jakieś ciacho a że ja jetsem głupi zając w mieście
                                                    to nie skojarzyłam w którym kierunku się Hortiko udajesz do domu. I wyobraź
                                                    sobie że jeszcze się mineliśmy na ulicy. Ja coś trajkotałam do Marcina ale on
                                                    CIę poznał, akurat się minęliśmy i jeszcze tylko zobaczyłam jak znikasz w
                                                    drzwiachsmile) Znalazłam To lubie więc już wiem gdzie środowa impreza.
                                                  • lisica_lesna Re: Poniedziałek 19.03.07, 10:25
                                                    Tatanko dobrze że wczoraj było spokojniej. Ja się miewam dobrze, dzisiaj czuje
                                                    walkę z sennością ale nie dam się.
                                                    Anialm - nie wiem gdzie Robakow, zaraz sobie wyszukamwink jednak 120 lotów to i
                                                    tak jeszcze start i ladowanie to wychodzi 240...Marcin nawet by się tam nie
                                                    zbliżyłwink ja pewnie też bym wymiękławink) Powodzenia w poszukiwaniach.
                                                    Melbo fajnie że już zdrowa jesteś. Boisz sie trochę mniej ?
                                                    Erga już pewnie ląduje w Rzeszowie.
                                                    Jesienna przytulam na pocieszenie. Oby ta była ostatnia. A cukier wysypany?
                                                    Okrągłą 5 też Ci chętnie wyślę.
                                                    Natomiast ja to od Chrumpsika mogę trochę przejaćsmile jestem chętna.
                                                  • lirio.a Re: Poniedziałek 19.03.07, 10:53
                                                    Witajcie!! Mam nadzieję ze Erga się odezwie z Polski

                                                    Pituś nie przejmuj się ja wierzę że kiedyś się spotkamy wink) Normalnie
                                                    podjechałabym do Gliwic, ale teraz na L4 nie bardzo chce gdzieś daleko się
                                                    zapuszczać kiss* WYpoczywaj i ciesz się z bliskości rodziców, tak rzadko ich
                                                    widzisz

                                                    Tatanko ty też się oszczędzaj jeśli chcesz na Finke czekać

                                                    Anialm Lalisiu powodzenia w szukaniu działek, u nas na śląsku ładne i w miarę
                                                    tanie działki można znaleźć jakieś 100 km od Katowic, jak sobie policzyłam
                                                    dojazdy to nie opłacałoby mi się pracować wink)

                                                    Marudka hop hop

                                                    Chantal a może to nie zatrucie tylko maluch dał znać o sobie smile)

                                                    Jesienna przytulam, ale dobrze że w końcu ta @ przylazła i możesz już zacząć
                                                    nowy cykl kiss*

                                                    Nie pisałam nic wczoraj bo mam same czarne myśli i nie chciałam smęcić. Powiem
                                                    wam że miałam wczoraj (mam nadal tak od czasu do czasu) kłucia jakby w szyjce
                                                    macicy i zbadałam sobie wczoraj szyjkę i była miękka i płaska jak diabli sad
                                                    Wiem że jestem walnięta, ale ja tak się boję. Poleciałam dziś na progesteron i
                                                    zrobiłam sobie przeciwciała anty Rh, bo u nas konflikt, a kiedyś miałam (chyba)
                                                    biochemiczną wink

                                                    Idę czytać Harego Pottera żeby nie myśleć, wyniki dopiero jutro. Jak ja wam
                                                    dziewczynki zazdroszczę że już widziałyście swoje kropki smile)
                                                  • chrumpsowa Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:08
                                                    Ha!!!! Zdziwione co? wink A ja dzis urlop mam smile

                                                    oooo widze, ze forumowiczki sie "ukulturalniaja" wink

                                                    Erga odezwij sie!!!! No i Potworsika prosze o info jesli dopiero jutro rano
                                                    bedzie wiadomo co i jak z usg. Ze wszytko w porzadku to jestem pewna, ale
                                                    chcialabym wieciec ile cm ma ten dziec Ergi.

                                                    Tatanko oszczedzaj sie!!!! Dobrze, ze noc byla spokojna i teraz oki, ale jak
                                                    dziewczyny mowia godzina P zbliza sie nieublaganie wink

                                                    Lisico nareszcie jakas chetna sie znalazla wink

                                                    Ane a ja Ci nie wiem co zrobie!! Szyjke to niech lepiej LEKARZ bada, a nie Ty. W
                                                    ciazy jest niewskazane badanie samemu szyjki, bo rzeczywiscie mozna cos naruszyc
                                                    albo bakterie wprowadzic i klops!!! Jak sie niepokoisz to do lekarza
                                                    pedem!!!!!!! Ale chyba duzo dziewczyn ma takie klocia w poczatkach ciazy -
                                                    przeicez tam w srodku istna rewolucja jest!!!! Moja znajoma miala takie bole, ze
                                                    mowila iz ma raka (nie chciala dopuscic mysli o ciazy) no i rak byl, a raczej
                                                    raczka, bo corka urodzila sie w lipcu w zodiakalnym znaku raka. Wiec opiernicz
                                                    Ci sie nalezy za nerwy!!! Ale rozumiem, ze sie stresujesz tylko powiedz czy to
                                                    cos zmieni???? Przepraszam za troche ostry ton, ale mala bura Ci sie nalezy -
                                                    sama przyznaj. wink A ja mam powazne pytanie do Ciebie - jak wyczulas, ze szyjka
                                                    jest plaska??? Ja pytam serio. Przez jakis czas probowalam tez badac szyjke, ale
                                                    zwatpilam, no a potem zapuszcilam pazurki, a z dlugimi nie wolno szyjki badac.
                                                    Jak dlugo badasz szyjke i jak wyczulas, ze jest plaska????????? Na pocz. ciazy
                                                    ale na samym pocz. podobno jest lekko rozpulchniona, ale jak wspomnialam lepiej
                                                    samemu nie badac - ryzyko juz wymienilam. Natomiast byc moze dasz mi jakies
                                                    wskazowki czy powiesz jak dlugo badasz szyjke, ze jestes w stanie okreslic jej
                                                    polozenie, plaskoc itd???? Bo moze ja zaczne znow sie obserwowac tylko bez
                                                    termometra raczej sama szyjka + sluz i naprawde jakies wskazowki przydalabymi sie!!!

                                                    Jesienna sciskam mocno!!!!!

                                                    Ane na pewno wszytko jest w porzadku. Kiedy idziesz na usg?
                                                  • lirio.a Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:23
                                                    No cóż... spodziewałam się bury, ale nie od Chrumpsa smile) fajnie że masz
                                                    urlop kiss***

                                                    Muszę poszukać tego linka do określania szyjki w trakcie cyklu. Mnie też to
                                                    sprawiało trochę problemu ale później już się nauczyłam. Chociaż tak wałściwie
                                                    to nie wiem jaka powinna być szyjka we wczesnej ciąży big_grinD Teraz zadłam sobie z
                                                    tego sparwę big_grinD W późnej ciązy musi być zamknięta, a "spłaszczenie" i
                                                    rozmiękczenie świadzcy o przygotowaniu do porodu.
                                                    W ocenie szyjki najważniejsze jest żeby zawsze była ta sama pozycja podczas
                                                    badania, jak szyjka jest twarda tworzy taką zwartą kulkę, a jak jest miękka to
                                                    jest taka ciastowata i nie ma wyodrębnia się tak wyraźnie od sklepienia pochwy.

                                                    Chrumps przecież powiedziałam że wiem że jestem głupia, obiecuje już szyjki nie
                                                    badać, a wizytę mam dopiero 29.03
                                                  • pitu_finka Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:23
                                                    No co Ty Ane, na postepujace rozwarcie jeszcze za wczesnietongue_out Szyjka sie
                                                    zmiekcza w ciazy, tak przynajmniej z zadowoleniem stwierdzil moj gin przy
                                                    pierwszym badaniusmile Nie znasz sie na tym, wiec sie nie macaj bo sobie tylko
                                                    mozesz zaszkodzic.

                                                    No, musialam sie wypowiedziec. A teraz wracam do pakowania.
                                                  • pitu_finka Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:27
                                                    Widze ze Chrumpsik juz Cie opierniczyl, to dobrzesmile
                                                  • balbinka74 Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:52
                                                    Lirio, chrumpsik ma racje z tymi bakteriami. Zreszta szyjka w badzniu
                                                    inaczej "wygląda" niz na usg. Patrz mój przykład...moja miała na usg 3,5 a w
                                                    ręcznym duzo, duzo mniej.Zgięła sie w łuk i dlatego tak bylo. Mam tez takie
                                                    kłucie a na dodatek czułam rozciąganie i ginek mówił,że wszystko ok.
                                                    A w sprawi wymyslania sobie problemów, to ja poza przedwczesnym porodem z
                                                    powodu szyjki...mam schizy,ze może mi sie wody sącza, bo bardziej wilgotno niz
                                                    zwykle... i ciągle sprawdzam wkładkę a o tych rozterkach z wczorajszym
                                                    lenistwem mojego malucha nawet nie wspomnę. W moim przypadku wariatkowo chyba
                                                    zawitawita szybciej niz sala porodowa.

                                                    Maruda, gdzie się szlajasz?

                                                    Jesienna, przytulam z powodu @@@@!
                                                  • hortika Re: Poniedziałek 19.03.07, 10:59
                                                    Lisiczko, to na Starówce się mineliśmy? Jak zwykle jestem nieprzytomnasmile
                                                  • ma_ruda2 Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:39
                                                    jestem, jestem ...
                                                    wczoraj zrobilam sobie wolne od kompa, to za kare bo w sobte wieczorem
                                                    strasznie poniosly mnie nerwy. myslalam ze zabije mojego M!!!! ale uszedl z
                                                    zyciem, a teraz sie martwie jak Blazejek to przezyl, juz chlopak wie ze mam
                                                    matke chisteryczke sad(( ehh...

                                                    Ergunia mam nadzieje ze lot ci sie spodobal. czekam z niecierpliwoscia na
                                                    newsy, a suwaczek genialny, z ciekawosci wlazlam i zrobilam swoj smile

                                                    Liro ty sobie lepiej sama nigdzie nie grzeb, dobrze??!!! kissy

                                                    Chrumpsik juz sie nie moge srody doczekac, to ta sroda?? to ja bede prosto po
                                                    usg smile jak wszystko bedzie dobrze smile

                                                    Pitus baw sie dobrze u rodzicow i kissy dla Zoski smile

                                                    Althea sa jakies zdjecia Mary w sukience?

                                                    Bebelek tyle godzin w szkole?? fajnie ze T & T tak ladnie sobie poradzilo bez
                                                    mamy smile

                                                    Hortice i Lisicy zazdroszcze wystepu Moni sad

                                                    Megi usciski dal Mikolaja za przespanie calej nocy. dorasta mi ziec smile

                                                    Antus kissy smile

                                                    i co tam ja jeszcze wyczytalam ... skleroza nie boli sad
                                                  • balbinka74 Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:57
                                                    O, marudzia sie pojawiła1 witaj w swiecie nerwuskówsmile
                                                    Czym cie ten slubny tak wkurzył?
                                                    Moej małe tez juz wie, ze z mamy straszny wrzaskul...a potem te wyrzuty
                                                    sumienia, gdy czlowiek cały sie trzęsie z nerwów i nie moze nad tym zapanowacsad


                                                    Bebelku, Aganku, to kiedy chrzciny?
                                                  • althea35 Re: Poniedziałek 19.03.07, 12:27
                                                    Witam z poczatkiem tygodniasmile))

                                                    Magi, gratulacje dla Mikiego za przespana nocsmile Mam nadziej ze juz mu tak
                                                    zostanie.

                                                    Marudka, ty sie kobieto nie denerwuj! Kisy!

                                                    Monia, wspolczuje tych jazd. Buzka!!! Kochana jestes!

                                                    Bebell, super ze dzieciaki sobie swietnie poradizly bez ciebie w domu.
                                                    Podpowiedz ile mleka trzeba zostawic w domu???

                                                    Erga dzisiaj zobaczy malenstwo i bijace serduszko!!!! Mam nadziej, ze da znac
                                                    po USG jak bylo.

                                                    Balbinko, nieciekawie z tym twoim zoladkiem. Idz koniecznie do lekarza, moze
                                                    cos na to zaradzi.

                                                    Pitus, baw sie dobrze u rodzicow. Moze Zosce klimat bedzie bardziej odpowiadal
                                                    i bedzie lepiej jadla.

                                                    Hortika i Lisica, ale mielyscie fajny wieczorsmile I nawet w garderobie bylyscie,
                                                    toz to czysta rozpusta.

                                                    Lirio, uprasza sie o niebadanie niczego we wlasnym zakresie. Mnie nikt nie
                                                    badal przez cala ciaze!!!

                                                    Rano Marysia nie chciala zasnac, wiec ja w koncu wsadzilam do wozka i jezdzilam
                                                    az zasnela. Tym sposobem udalo mi sie wziac prysznic i zjesc sniadani i zrobic
                                                    kupe innych rzeczy... ale chyba sie juz budzi wiec nici z prasowania.
                                                    Ale leje!!! No i jak ja na spacer pojde?????
                                                  • balbinka74 Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:32
                                                    Witam!

                                                    Cały czas mysle o naszej Ergusismile))
                                                    Zazdroszczę wam laski posłuchania naszej przesowej na żywo... na pewno dała
                                                    czadusmile

                                                    Ant, wasze dziecko będzie chłopakiem i nie chce ciuchów po babie nosicsmile
                                                    Pamiętasz swój sen???

                                                    Jesienna, proponuję wrzucać cegiełkę do plecaczka przed wyjściem z domu! Z
                                                    ciebie to dopiero szkielecik musi bycsmileZ ta waga też tak kiedys miałam...kazali
                                                    tyć i nic...najwięcej do 47 dojechałam i profesorek na mnie krzyczał i po
                                                    kosciach miednicy stukał i od szkapinek wyzywał..no a potem hormony..itd i
                                                    ponad 50 juz bylosmile A ja potem sie zamartwiałam, że nie kontroluje juz tego
                                                    tycia, bo mi źle bylo z tymi dodatkowymi kilogramami.

                                                    Tatanko, ojojoj, to nie miałas wesołego dnia. Buziaki. Leż i oszczędzaj
                                                    kręgosłup, może jednak kropek troszke sobie posiedzi.Daj cynk, jesli bedziesz
                                                    sie wybierac na impre do szpitalasmile

                                                    Potworsik, to faktycznie wyboru z kolorami nie mieliście.

                                                    Chrumpsik, miłego pobytu w ojczyźnie!Szkoda, ze do o. Franciszka nie trafisz,
                                                    pamietam, ze kiedys chciałas.Butki dobrze natrzec jakims alkoholem i na
                                                    szewskie kopyto założyć.

                                                    Melbus, fajnie, że choroba sobie poszła! A zakupki zrobione jak ta lala!
                                                    Pamiętaj o fotach w wyjsciowym stroju. A ja jeszcze nie zakupiłam niczego do
                                                    ubrania buuu, chyba mi przyjdzie isc na obrone w zbyt wielkie piżamce.Placuszek
                                                    wygląda przepyszniesmileRozpieszczasz tych swoich mężczyznsmile

                                                    Maviko, przysle przepis, obiecuję.

                                                    Chantal, i co z tym zwolnieniem? Kurcze, skąd to zatrucie?

                                                    Lirio, a ty kiedy bedziesz podglądac maluszka?

                                                    Lalisiu, kurka wodna, ze was z ta działka ubieglisad

                                                    Bebelku, gratuluje wspaniałych zajec. Świetnie, ze dzieciaczki ładnie sie bez
                                                    mamuni zachowywały.Rozmawiałas z tym bubkiem żołędnym?

                                                    Anialm, zobaczysz ,znajdziecie ziemie pod swoje gniazdko.

                                                    Pitus, szerokiej drogi! Wypocznij u rodziców!

                                                    Fantazyjna, noz mój ma takie same zagrywki zwłaszcza ze sprzataniem przed
                                                    drzwiami wyjsciowymi.A co ja teraz sie nasłucham jęczenia, ze wszystko sam musi
                                                    sprzątac..co nie jest prawdą...bo ja wszystkie rzeczy chowam, a on odkurza i
                                                    myje podłogi oraz zmywa naczynia. Oszczędzam mu tez wycieranie kurzu z szafek i
                                                    wszelkich bibelotów, a to zawsze dużo czasu zajmuje, same wiecie.

                                                    Zuza, co u ciebie? Siedzisz dziś przy swoim biurku? Mam nadzieje, ze wyjazd do
                                                    rodziców był bardzo udany.

                                                    Matalko, alez musiało byc powitanie G.smile)) Nacieszcie sie soba!

                                                    Melduje, że mój żołądek naprawił sie tylko na jeden dzieńsad Miałam nawet spore
                                                    zwroty...niestety samego kwasusad
                                                    Dzis podjedziemy do mego doktorka rodzinnego,zobaczymy, co powie.
                                                    Wczoraj martwiłam sie troche, poniewaz małe nie ruszalo sie tak często jak
                                                    zwykle...ale za to dało mi czadu dzisiejszej nocy..normalnie imprę sobie
                                                    urządziło, nie oszczędzając oczywiście mego pęcherza.Spałam może z 3 godzinkisad
                                                    Dzis połamana jestem..i czuje w kościach , ze bedzie snieg albo deszcz...kurka
                                                    a pepka juz nie moge nawet dotknąc, tak mnie świdruje ta blizna po laparosad

                                                    Malarz dopiero dzis kończy gipsowac sufit...babki ja sie chyba pociecham..tak
                                                    wlono u nas z tym pokojem idzie.
                                                  • ant25 Re: Poniedziałek 19.03.07, 11:58
                                                    Marudzia No buziakismilenie powiem nic co przed chwila wykasowałam a miało pojsc
                                                    do Ciebie a był to równy opieprz....

                                                    Balbinko alez Ty sie nameczysz biedaku, a ciuszki i wszystkie rzeczy własnie do
                                                    chłopaka poszły....aj tam nie marudze juz

                                                    No dobra robota wzywa.....

                                                  • ma_ruda2 Re: Poniedziałek 19.03.07, 12:04
                                                    oj Antus nalezy mi sie ochrzan i to mocny, ale tez slowa uznania bo jak to
                                                    kiedy Monia zrobila i ja w sobote uratowalam mojemu M zycie. nie zabilam go big_grin
                                                    kissy.
                                                    na poprawe humorku umowilam sie wlasnie z mama na 15 w arkadii, ide do baty bo
                                                    mam niebiesciutkie balerinki upatrzone smile
                                                  • fantaisie Re: Poniedziałek 19.03.07, 12:06
                                                    Ale ja dzisiaj nie mam siły, no po prostu ledwo się ruszam, ki diabeł.....
                                                    A tak w ogóle dzień dobry!

                                                    Lirio, przeczytałam z przerażeniem o Twoich ekscesach szyjkowych!!! Kobieto
                                                    naprawdę już nie masz co robić???? poczytaj, idź na spacer, zjedz coś dobrego...
                                                    sama nie wiem, ale nie wsadzaj sobie palców w wiadome miejsce, tam się wkłada
                                                    zupełnie co innego(gdybyś zapomniała)!!!! ściskismile

                                                    Chrumpsiku, no proszę urlopujesz sięsmile)))

                                                    Antuś, zobaczysz jeszcze zostawisz full kasy w sklepachsmile))

                                                    Channtall, zdrówka! niech zatrucie idzie precz!!!

                                                    Pituś, odpoczywaj i wracaj do nassmile))

                                                    Marudzia, nie awanturuj się!!! nie warto!!! buziaki

                                                    Megi, jestem pod wrażeniemsmile)) Miki to jednak zuchsmile))

                                                    Balbinko, strasznie męczy Cię ten żołądek, powinnaś pójść do lekarza może coś Ci
                                                    rozsądnego doradzi....
                                                    A ja mam pytanko w kwestii pokoju dla Małego, macie już jakieś pomysły?

                                                    Melbuś, super że choróbsko poszło sobiesmile
                                                    Jak nerwy?
                                                    Buty w serniku(skoro latałaś po domu)

                                                    Lisico, rozkręcacie sięsmile)) jestem pod wrażeniemsmile)) i tak się zastanawiam skąd
                                                    Kawiatkowska ma tyle siły???

                                                    Kochane, może sprecyzujmy się ile nas będzie w To Lubię, gdyż powinno się
                                                    zaklepać stolik...

                                                    Buziaki
    • yskyerka dzień dobry 19.03.07, 12:13
      Lirio, głupolu, znajdź sobie inne zajęcie i nie pchaj palców, gdzie nie trzeba.

      Megi, gratulacje dla dzielnego chłopaka!

      Finko, miłej podróży!

      Erga, czekamy na radosne wieści!

      Chrumpsie, fajny taki dzień laby, co?

      Fantaisie, ja się w środę wybieram do To Lubię, więc możesz mnie liczyć.

      Buziaki dla wszystkich! Miłego dnia!
      • lirio.a Re: dzień dobry 19.03.07, 12:20
        Dobra dobra bo już mam siną pupę od tych kopniaków waszych. Teraz mi wstyd sad(
        Paluchy myłam dokładnie smile)) Ale fakt to jest miejsce nie dla nich
        zarezerwowane smile)

        Marudko to mówisz że jedank stawaisz na Błażejka smile) Hihihi no to co zakłady??
        Kto obstawia Błażejka a kto Malwinkę?? Ja zbieram kasę!! Wirtualną
        oczywiście ;DD

        Megi!! przecież to już duży mądry chłop, a poza tym daje wam wolne w nocy bo
        czeka na rodzeństwo smile

        Ale fajnie wam tak Moni posłuchać i to
        w prawdziwym teratrze i obok takich sław. Monia jesteś wielka kiss**

        Yskierko i co wyklarowało się coś z tym wyjazdem??
        • yskyerka Re: dzień dobry 19.03.07, 12:23
          Lirio, na razie jest tylko 7 osób, 2 inne się zastanawiają. Dalej szukamy
          chętnych, ale nasze bilety już wykupione, bo linie lotnicze pozmieniały
          zasady rezerwacji i teraz dają już tylko tydzień na wykupienie. Bez sensu.
          Tak szczerze powiedziawszy, powoli odechciewa mi się tego wyjazdu. sad
          • yskyerka wchodziłyście w zakładkę Moje Forum? 19.03.07, 12:25
            Wszystko pozmieniali! Znów się będzie trzeba uczyć, co gdzie jest.
        • channtall Re: dzień dobry 19.03.07, 12:25
          oj, ja nadal kiepsko sie czuje.... gdybym umiala to wsadzilabym se dwa palce
          jak Lirio smile tylko gdzie indziej i puscila pawia.... ale ja tak nie umiem. Nie
          wiem co mi zaszkodzilo - albo pizza albo winogrona sad

          Jutro do lekarza, a rano na badanka. musze powtorzyc mocz, toxo i WR. I
          prawdopodbonie ide na zwolnienie. Powiedzilam ze jak bede w ciazy to wezme sie
          wkoncu za robienie serwty na stol szydelkiem.... wink do listopada powiinnam
          skonczyc.

          Baby a wy sie spotykacie?
          • lirio.a Re: dzień dobry 19.03.07, 12:36
            Yskierko a 7 osobó to za mało??
            W tej gazecie ciągle coś zmieniają!!

            Chantal ja mam nadzieję że to nie zatrucie, że po prostu cię mdli zpowodu
            ciązy, ale dobrze że już jutro idziesz do lekarza i weźmiesz L4

            Ja się idę położyć bo znowu mnie kłuje, ale już nie będę wkładać paluchów big_grinDDD

            Tak narzekacie na swoich chłopów, a mój jeśli chodzi o gotowanie to jest
            zupełnie zielony - kiedyś zdiwił sie że mięso na patelni sie kurczy i jeszcze
            nigdy nie ugotował nawet ziemniaków. Ale musze powiedzieć że sam sobie koszule
            prasuje i czasem coś posprząta smile
            • yskyerka Re: dzień dobry 19.03.07, 13:19
              Lirio, mało. Powinno być 10-12.

              Chrumpsie, jeśli o mnie chodzi, to może być i czwartek, i piątek.

              Erga, witaj w kraju. Dziewczyny dobrze mówią. Do 21 czas szybko zleci.
          • chrumpsowa Wazne 19.03.07, 12:47
            Chantal moze to ciaza po prostu? wink))))

            Marudka moze zacznij cwiczyc wdechy i wydechy na uspokojenie?

            Lirio ja nie chcialam na Ciebie nawrzeszczec czy Cie zestresowac tylko troche do
            pionu postawic winkNaprawde lepiej nie badac i do tego samemu. Jak Althea
            wspomniala u nich w ogole sie szyjki nie bada tzn. lekarz nie bada a co mowic
            smej???!!!
            Kurcze z tym badaniem szyjki PRZED owu wink to teoretycznie wlasnie niby wiem, ze
            zawsze w tej samej pozycji a mi nigdy nie wychodzilo... Moze sprobuje badac od
            tego cyklu z clo... U mnie sluz nie pokrywa sie dobrze ze skokiem. Moze warto
            wrocic do obserwacji...Wyobrazcie sobie, ze nie zapisalam sobie kiedy mialam 1
            dc i az Potworsika musialam pytac, bo wiem, ze @ przyszla do nas w tym samym dniu.

            No i zanim jeszcze odpowiem na pozostale maile wazne pytanie:

            Tylko mnie nie zatluczcie... Czy spotkanie moze byc w czw? Dzwonilam do mojej
            siorki i niestety bardzo chce sie spotkac ze mna wlasnie w sr - w inne dni
            ciezko. A jako, ze miala niedawno urodziny i prezent dla niej wioze ;P glupio
            tak odmawiac... Co myslicie nt. czw/pt??? Komu bardzo pokrzyzuje plany?
    • erga4 Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 12:40
      ZJestem już w domku - zaraz zadzwonię do ginka - ufff - gryzę pazury
      • chrumpsowa Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 12:48
        Ega bedzie dobrze!!!!!!

        Yskyerko co oni z tymi zmianami... Najpierw GP, teraz moje forum ;/
        • erga4 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:02
          No tak - mam przyjechać około 21-ej.. jak ja wytrzymam tyle czasu...chyba pójdę
          się przespać
          • lirio.a Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:06
            Erga Prześpij się odpocznij a czas do 21 szybko zleci zobaczysz kiss***

            Chrumpsie jak ty mierzysz temp i masz ładny sluz to po co ci ta szyjka? Ja nie
            mirzyłam temp a śluzu mialam jak na lekarstwo i to przeważnie tylko tam
            głęboko, dlatego przy okazji badałam jedno i drugie. Ja mam zawsze krótkie
            paznokcie z racji zawodu ale przy długich to rzeczywiście można sobie krzywdę
            zrobić.
        • balbinka74 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:11
          Erga, witaj!
          Trzymam kciuki!

          Lirio, polez sobie kochana, przynajmniej sobie odpoczniesz i uspokoisz się.Za
          chwile w 2 jest program "Jestes tym, co jesz" Fajnie sobie popatrzec na tekie
          góry jedzonka.

          Megi, jak to dobrze, ze Mikus juz sam przesypia noc. Pokoik dobrze mu zrobił.To
          może niedługo @@@ przyjdzie? w koncu twój organizm nie bedzie juz tak zmęczony
          tymi zarwanymi nockami. Buziaki!

          Jutus, co u ciebie? Kiedy lecisz do tego doktorka?

          Jaaniu, prosze zdac sprawozdanko z linii frontu.

          Ide podgrzac rosołek z króliczka. Mniam. Najwyżej padnę, ale dziec musi cos
          wszamac.Akrobate mam dzis w brzuchu..fikołki po tatusiu ma we krwismile

          • chrumpsowa Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:16
            Oj Balbinko mam nadzieje, ze lekarz cos poradzi na ten Twoj zbuntowany zoladek.
            A dziec pewnie jedzonka sie domaga wink Smacznego!!!

            Lirio bo ja mam skok temp b. ladny, ale zazwyczaj 2-3 dni jeszcze sluz o cechach
            plodnych jest. Chcialabym sie przekonac jak ma sie do tego wszytkiego szyjka...
            • channtall Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:37
              Balbinko z kroliczka???!!! Moj sierciuch by ci tego nie wybaczyl.....
              • matala6 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:47
                i ja jestem
                i Erge witam.

                Pisalam prace z hiszpana wink
                Dluuugasne opowiadanie
                a teraz nic nie pamietam crying

                Pora na kawke.
                • channtall Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:49
                  ooo, uczyłam sie hiszpanskiego dwa lata, piekny jezyk! wogole lubie wszystko co
                  latino wink
                  • potwors Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 13:57
                    Witam w nowym tygodniu!

                    Bebellku, ja za to chetnie bym do Ciebie na zajecia pochodzila, bo na pewno sa
                    bardzo ciekawe! A bubkowi na pohybel!

                    Megi, Miki zuch chlopak, zaczyna lapac prawidlowe odruchy!

                    Lirio, no to ja juz nic nie bede mowic, bo dziewczyny wszystko powiedzialy!
                    Prosze nie panikowac!

                    Marudzia, czym sie zboj narazil? mam nadzieje, ze wzial sobie do serca darowane
                    zycie i nie bedzie wiecej podskakiwal!

                    Jesienna, szkoda, ze @ przyszla...
                    to kto bedzie ten najblizszy watek zakladal??
                    Kto czeka w kolejce?

                    Erga - fajnie w kraju? mam nadzieje, ze wieczorem same dobre wiesci przyniesiesz!

                    Yskyerko - wiem, ze cos takiego jest, ale nigdy sie nie zapoznawalam.
                    mam nadzieje, ze jeszcze pare osob sie Wam uda zorganizowac do Meksyku. Jaka
                    trase zaplanowaliscie?

                    Chrumpsiku, z wezami lepiej nie zadzierac, bo wredne bestyje! zazdroszcze
                    wycieczki i spotkania w To Lubie! a ja mam z temp. i sluzem podobnie... a z
                    szyjka tez nie bardzo czaje o co chodzi sad

                    Fantaisie, powiedz mi, widzialam ze w Twoim teatrze graja Jak wam sie podoba.
                    Widzialas moze? fajnie zrobili?

                    Balbinko - oby klopoty zoladkowe sie szybko skonczyly!

                    Melba, dobrze, ze juz jestes zdrowsza. i fajnie sie obkupilas!

                    Althea - dobrze, ze przynajmniej tyle pospala!

                    Finko - milego pobytu u rodzicow!
                    • fantaisie Dziewczynki! pomóżcie... 19.03.07, 14:07
                      Słuchajcie czuję się więcej niż okropniesad zmierzyłam sobie ciśnienie i mam
                      114/74 więc ok, ale puls 102! ledwo żyję.... jest mi niedobrze jak diabli, mam
                      dreszcze...
                      Macie pomysł co to???
                      • tatanka-2002 Monia!!!! 19.03.07, 14:13
                        Monia - weź magnez i żelazo, bo to mozę byc spadek mikroelementów.
                        JA tak miałam jak poleciała mi morfologia.
                        Jak nie masz tego w apteczce, to zjedz banana i wypij mocne kakao.
                    • matala6 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:07
                      Od czwartku dziwnie niedobrze robi mi sie,
                      nigdy tak nie mialam.
                      Dzis 31 dc i nic nie mysle.
                  • lisica_lesna Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:14
                    Witaj Erguś na ojczystej ziemi. Będziemy czekać na wieściwink a rodzina nie
                    zorganizuje Ci czasu do wieczora? chyba się stęsknili za Tobą.
                    Moniu - mnie zimno ogłupiło z pewnością. Jeszcze Ci nie podziękowałam za
                    rezerwację biletów..więc niniejszym dziękujęsmile
                    Anialm .. ja szukałam szukałam miejscowości "Robaków"..smile a to Robakowo
                    przecież, ale znalazłam. Niestety to nie moje rejony. Teraz mi się przypomina
                    że te f szesnaste to nie do Warszawy przecież przyleciały. Dzisiaj mam
                    ewidentnie słaby dzień.
                    Chrumpsowa dla mnie to środa i czwartek dobre są obydwa. Piątek w sumie też.
                    Tylko Monia coś wspominała że zajęta ale to juz ona sama powie.
                    Hortiko, no właśnie na starym mieściesmile
                    Lirio trzymam za Ciebiesmile i nie zamartwiaj się.
              • balbinka74 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:29
                Chantal..przykro mi, ze zjedlismy kolege twego sierściuszkasmile))Na pocieszenie
                powiem tylko, ze godnie skończyl w winie i warzywach...a my paluszki tylko
                oblizywalismy(i brzucholek mnie bolał)a reszta na rosołek poszła...Fakt faktem,
                żal mi bylo go kroic, bo skojarzenia miałam inne...

                Erga, jeszcze zdązysz sie dzis z rodzicami nagadasmilePotem to juz w takim
                blogostanie bedziesz, ze zero kontaktu, a do tego monotematycznosc cie
                dopadniesmile)))Tylko uprasza sie o ssa, gdybyś dostepu do kompa nie miała..Jak
                zniosłas lot?

                Chantal chyba to nie jest zatrusie tylko mdlosci, wspolczuję.

                Fantazyjna, to ta pogoda i jej wariacje tak nam sie daja we znaki, a tobie daja
                popalic nietoperki

                Lirio, mysle, ze moja mama tez nie wiedziałaby,że to test...a moze sie mylę..
                Dołączam do grona lezakujących, bo kurka wodna teraz mnie w lewym boku
                rąbie....ja sie naprawde tylko na złom nadaję.

                Jesli ktos reflektuje , to slę kablem serniczek oraz adwokacik( żółw połknięty
                do okruszka)
                • tatanka-2002 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:33
                  Ja chce serniczka!!!! smile

                  Erguś - witaj w ojczyźnie!!!
                  Od wieczora czas szybko zleci, wiec głowa do góry
                  i daj znac jak tylko wyjdziesz od gina, jasne???

                  JA coś zle sie czuje, bo chyba grypa mnie rozkłąda, a juz sie cieszyłam,
                  że od taty nie złapałam, a tu okazuje sie, ze jednak...
                  W kośćiach mnie łamie i migdały bolą...buuuu...
                  • balbinka74 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:38
                    O kurczaki, sama choroby sie szerza...
                    Tatanko do łózeczka i pod kołderkę, migdał płuczemy szałwia raz dwa albo woda z
                    solą. Sernik juz do ciebie leci!!!!!!!!
                • balbinka74 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:36
                  Fantazyjna, cie choroba, to przez ten zarabisty pulssad Witaj w klubie!Wypij
                  meliske i kontroluj oddechy( najlepiej glosno oddychac)samo sie unormuje. Jesli
                  po jakims czasie tatalepkawka nie przejdzie, dzwon do docenta.Tatanka dobrze
                  mówi, mozesz miec zaburzenia w organizmie z powodu tych wymiotów.
                  • anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 14:52
                    Lisico może i być Robaków wink)) w końcu od robali smile)))



                    • anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:04
                      Chantall - a duży masz ten stół? serweta to będzie troszke dziergania smile
                      współczuje mdłości...

                      Erga witaj smile do 21.00 szybko zleci - i bedzie dobrze...

                      • anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:06
                        I chciałam oficjalnie Megi pozazdrościć przespanej nocy Mikołaja smile)))

                        Oby mu tak zostało juz na dłużej.
                        • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:34
                          Trochę mi lepiej.... ciśnienie wraca do normy 135/85!!!! i puls już bardziej mój
                          bo 93 więc zaczynam robić suwaczektongue_outPP oj będzie się działo...

                          Tatanko, duże dzięki za szybką pomoc!!!!
                          • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:39
                            No ciekawe...
                            • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:42
                              Zwariuję
                              • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:46
                                kolejny raz
                                • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:54
                                  znowu
                                  • anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 15:56
                                    hmmm... teraz Monia chyba bociek wyszedł ok smile))
                        • balbinka74 Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:01
                          Babki,ja chyba świruje, wiem, ale niepokoję sie coraz bardziej ,ze mi sie moga
                          wody sączyc..jakos tak ciągle mokrawo mamsad i małe strasznie szaleje. Kiedys
                          pisałyscie o jakims teście, który mozna zakupic w aptece. Jak on sie nazywa?
                          Pewnie to schizy , ale wolałabym sie upewnić. I tak pewnie bede musiała to
                          zamówic w aptece. Prosze o szybka odpowiedź.
                          • erga4 Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:04
                            Monia - ja mam tak samo!! ciśnienie niskie a puls w okolicach 100.

                            Melduje że własnie wstałam i cierpliwie czekam z dreszczykiem niepokoju.

                            Matalko-ja nic nie mówię, ale kciuki mocno trzymam. Buzia!!

                            Potworsik - fajnie w ojczyźnie-tylko jakoś tak dziwnie się jeździ po prawej
                            stronie tongue_outP
                          • anialm Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:04
                            Balbinko Ja przez całą ciąże miałam takie uczucie. Wkładki musiałam nosić.
                            Na pewno nie są to żadne wody.

                          • erga4 Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:05
                            balbinko - nie martw się -na pewno wszystko jest dobrze. Ale ja tez mam schizy -
                            tylko gdy mnie brzuch zaczyna boleć lecę do kibelka sprawdzić czy nie
                            krwawię...
                            A to chyba tylko macica się rozciąga.

                            Monia - cos chyba nie tak z twoim suwaczkiem...
                            • anialm Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:06
                              Erga no nie mogę smile))) ile cie niee było, i już dziko Ci się jeździ po prawej
                              stronie smile))))
                              • erga4 Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:10
                                Anialm - naprawdę śmiesznie, w anglii jeźdźę niby 5 miesięcy, ale dzień w dzień
                                po kilka godzin. w sumie zrobiłam z 20 000 mil firmowym autkiem. Wiem że to
                                kwestia czasu i znów się przestawię, ale póki co nie chcę bo później znowu w
                                anglii mi ciężko przez pierwsze dni.
                                • megi.1 Balbinko 19.03.07, 16:16
                                  Te wkładki wykrywające sączenie się wód to AI-SENSE, ale sa dość droge - 3
                                  sztuki cos okolo 60zl.

                                  W ciazy ja tez ciągle miałam uczucie ze cos mam tam za bardzo mokro i tez sie
                                  denerwowalam, wiec nie krzycze na ciebie tylko cie rozumiem. W ciazy wogole
                                  moze byc tam bardziej wilgotno. Mysle ze moze lepiej pojechac na IP i tak po
                                  prostu sprawdza (maja taki specyfik, ktory wykrywa saczace sie wody) i cie
                                  uspokoja.
                                  • yskyerka Re: Balbinko 19.03.07, 16:23
                                    Nie muszą być od razu drogie wkładki, wystarczą papierki lakmusowe. Powinny być
                                    w każdej aptece, ale nie pamiętam, na jaki kolor muszą się zabarwić, żeby było
                                    wiadomo, że to wody. Zapytaj w aptece, na pewno ci powiedzą.
                                  • balbinka74 Re: Balbinko 19.03.07, 17:34
                                    Babki, dzięki. Megi ja i tak sobie to kupie, bo zwariuję. Męzul juz pytał o
                                    takie wkładki ale w kazdej aptece robili zdziwione miny,ze tego nie widzieli,
                                    jedna miła pani nawet dzwoniła do hurtowni i oni tez nie mieli pojęcia co to
                                    takiego....gdzie ja mieszkam??Zatem teraz moge rzucic nazwa i mam nadzieję, że
                                    zamówią.
                                    Na IP do naszej rzeźni nie pójde, bo mnie od razu na oddział wezma i swoim
                                    zwyczajem pieciu doktorków bedzie musiało pomacać...i doświadczenia robić.
                                    Chciałam najpierw sobie teścik zrobic i dopiero w razie czego do mego ginka
                                    dzwonić.
                                    Troszke mnie uspokoiłyście, ale mam nadzieje, ze te wkładki lub papierki
                                    zdobędę.

                                    Erga, mnie do dzis serce wali jak młot, gdy ogladam papier.
                                    • balbinka74 Re: Balbinko 19.03.07, 21:16
                                      A do naszego doktorka rodzinnego nie bylo dzis szansy sie dostacsad tylu
                                      zagrypionych i zaanginionych podobno, ze szok. Może jutro bedzie mniej
                                      pacjentów, bo nie chciałabym sie na dodatek czyms zarazić.

                                      Erga, za dwie godzinki juz pewnie bedziesz czatowac w poczekalni...

                                      Kocurek pewnie ostatniego swobodnego tygodnia zazywa... biedactwo.
                                • anialm Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:16
                                  w sumie masz rację, teraz to niech wszyscy cie wożą wszędzie smile
                                  • tatanka-2002 Re:Tylko nie krzyczcie na mnie... 19.03.07, 16:34
                                    Balbinko - ja tez ciągle miała wrażenie, że sączą mi sie wody,
                                    ale ponoc to normalne, że cigle nam mokro.
                                    Nie szukaj Kochana problemu, jasne????
                    • lisica_lesna Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 16:56
                      Anialm ale Ty wiesz co mi google na ten Robaków mówiły ? "śmierć robaków" " nie
                      chcieli mi dać robaków" " nie było robaków" .. szopkasmile
                      • olcialew1 Re: Balbinko 19.03.07, 17:11
                        kup papierki lakmusowe i jezeli zabbarwia sie na granatowo to znaczy to, ze
                        wody ciekna nie na niebiesko tylko granatowo
                        jestem pewna, ze wsio k ale leppiej sprawdz

                        cdn
                      • anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 17:19
                        No zobaczą mówią że wujek google wie wszystko wink))))))
                        • anialm Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 17:21
                          ojjjj... ale nieładna literówka

                          miało być:
                          No zobacz a mówią, że wujek google wie wszystko....


                          blondi ze mnie na maksa ;P
                          • lirio.a Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:14
                            Jestem pierwszy dzień na L4 a mam już wyrzuty sumienia że nic nie robię tylko
                            jem i mam głupie pomysły, już po jednym dniu zastanwiam się czy nie wrócić do
                            pracy??

                            Muszę sie czymś zająć po świra dostanę. Może tak jak Matalka pouczę się trochę
                            hiszpańskiego bo ostatnio bardzo się opuściałam i opuściłam też wiele zajęć.

                            Matalko, 31 dc??!! kciuki mocno zaciskam, a jak długie miałaś ostatnio cykle??
                            Matalko masz jeszcze jakieś 150 postów do testowania wink)

                            Monia a ty łykasz jakieś witaminy, przy takich wymiotach niestety ale musisz
                            uzupełniać mikroelementy.

                            Balbinko kup sobie te wkładki albo paapierki dla własnego uspokojenia, ale mogę
                            ci rękę podać - chyba tu przodujemy jako schizowiczki ?? Balbinko a który ty
                            masz tydzień?? bo ja do liczb mam kiepską pamięc i zawsze zapominam.

                            Chrumps mam nadzieję że nie zdążysz się nauczyć rozpozanwać tej szyjki, bo
                            jeden cykl na to ci nie wystarczy big_grinDD

                            • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:42
                              Erguś czyli jedziemy na jednym wózku, nadal suwaczek mi nie działa?
                              Trzymam kciuki za Was dzisiaj!!!!

                              Lirio, odpoczywaj!

                              Matalko trzymam kciuki!!!!!!

                              Balbinko, kup te paski i sprawdź, ale dużo kobiet mówi o zwiększonej wilgotności
                              w czasie ciąży..

                              Yskyerko!!!!! dzięki za pomocsmile)))

                              Mąż mnie zawiózł na zastrzyk, w klinice paw, po powrocie do domu paw... idę
                              leżeć, panie położne powiedziały że za mało jeszcze leżakuję.
                              Buziaki
                              • lirio.a Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:44
                                Monia a ja widziałam twój suwaczek i dziajał ?? Aż zaraz sprawdzę
                                • lirio.a Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:46
                                  Ten ostatni post ma dziajający suwak jest na nim 7 tygodni i 6 dni wink)
                              • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:45
                                ooo, suwaczek nie chce mi się zapamiętać... dalczego??
                                • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:47
                                  No i wklapałam na nowo, i widzę że nie chce mi się zapamiętywać, macie pomysł
                                  dlaczego?
                                  • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:50
                                    Lirio, właśnie widzę że działa, tylko nie chce mi się zapamiętać!
                                    • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:59
                                      Idę na drzemeczkę. Erga jestem z Tobą!!!!
                              • olcialew1 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 18:59
                                Witam,
                                Monia to lezakuj i zycze mniej pawiowania. Jak tam reszta ciezarowek sie miewa,
                                ale bedzie wysyp za 7-8 m-cy, musicie wszystkie sobie sygnaturki zrobic.
                                Balabinko i jak tam, uspokoilas sie, papieri kupilas?
                                Erga czekamy an 21-sza i dawaj od razu esa do kogos plizzz.
                                Matalko kciuki trzymam. Ilo dniowe masz cykle?
                                Jesienna sciski z powodu @.
                                Tatanko to Maciej juz przcisku START szuka smile)
                                Chrumpsowa ale masz fajnie z tym wyjzadem i To Lubie, normlanie zazdroszcze smile)
                                Potwors a jak tam Wasze starania, jakies wspomagacze czy jak?
                                Nie wiem co tam jeszcze bylo, sorry ze do kazdej z Was nie pisze ale czytanie i
                                pisanie tak z doskoku, za to o wszystkich mysle *****
                                Pitus dzuekuje serdecznie za odpowiedz, wyklarowalas mi sytuacje smile baw sie
                                dobrze u rodzicow.
                                Doszlam do wniosku, ze moj dziec ma bulimie. Ona caly czas je i je a potem jak
                                sobie beknie to za chwile znowu chce beknac wtedy jej sie porzadnie uleje czyli
                                zrobi miejsce w brzuszku na jeszcze no i oczywiscie Julka chce jeszcze. Ile
                                kurde mozna jesc?
                                • erga4 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:02
                                  monia - teraz już działa suwaczek smile podoba mi się !

                                  OK - wyślę smska
                                  kurka - boje się coraz bardziej
                                  • fantaisie Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:08
                                    Erga-wiem, że się boisz!!! ale będzie dobrze!!! musismile))) za dużo kobiet trzyma
                                    kciuki!!!!!

                                    Olcia, po prostu Julcia chce mieć cały czas pełny brzuszeksmile)) a Ty coś jesz???
                                    • olcialew1 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:21
                                      Erga nie boj nic bedzie dobrze, wszystkie trzymamy kciuki.

                                      Jem Monia, jem od M uslyszala, ze wiecej niz w ciazy smile))
                                      Wlasnie sie budzi moj terrorysta cyckowy.
                                      • althea35 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:37
                                        Monia, pij duzo i staraj sie jesc w miare mozliwosci, zebys sie nie odwodnila
                                        od tych wymiotow.

                                        Ergusia, trzymamy mocno kciuki!!!

                                        Olcia i dobrze ze jesz wiecej! Tak ma byc! Potrzebujesz troche dodatkowych
                                        kalorii, zeby miec z czego melko produkowac. Mam nadziej, ze pijesz tez wiecej.
                                        A jak piersi, juz nie bola???
                                        • olcialew1 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:51
                                          Piersi juz ok od dluzszego czasu, chyba musialy mi sie sutki uodpornic na te
                                          dzieciowe kosci zwane dziaslami. Teraz czasami pobola troche jak Julka wisi na
                                          nich caly dzien ale juz bez porownania do tego co bylo na poczatku.

                                          Jak tam Maryska?

                                          Althea i cala reszta mamusiek czy karmiac piersia dawalyscie czasmi mieszanke z
                                          butli? Ja bym chciala dawac Julce butle z mieszanka na ostatnie kramienie przed
                                          noca zeby dluzej spala no i zeby sie troche przyzwczaila w razie czego brala od
                                          taty jak ja wybede z domu. TYlko nie wiem kiedy to zaczac, po tym czadzie jaki
                                          byl po szpitalu jak dostala butle boje sie, ze bedzie powtorka z rozrywki. Ale
                                          chcialabym tez troche w nocy pospac. No i nie wiem.
                                          • althea35 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 19:59
                                            Olcia, ja nic nie daje poza cycem i jestem za tym, zeby nic nie dawac. Ja nie
                                            mam zamairu dawac Marysi nic poza cycem do 6 miesiaca.
                                            Jak chcesz jej cos dawac z butelki to moze lepiej odciagnij mleko i niech jej
                                            twoj M. da a ty sobie pospij w tym czasie. A Julcia juz pewnie niedlugo zacznie
                                            dluzej spac w nocy.
                                            Marysia dlugo spi za jednym zamachem w nocy, ale za to w dzien praktycznie
                                            tylko na spacerze. Dzisiaj ja uspilam w wozku w domu, a pozniej nie chciala
                                            spac na spacerze, ale sie nie darla, wiec nie bylo tak zle. Chyba bede ja w tym
                                            wozku codzinnie usypiac, bo to jedyna szansa dla mnie zeby cos zrobic w domu w
                                            ciagu dnia.
                                            • olcialew1 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 20:16
                                              Althea bylam Wasza stronke zobaczyc i Marysia naprawde na ta zabawke tak
                                              reaguje? smile)) Fajnie, ze to pilota ma i nie trzeba wstawac.
                                              Nie wiem zobaczymy, tez myslalam o odciaganiu ale wtedy trzeba isc na dol,
                                              podgrzac itd. a do tego czasu to ja sie razem z M. obudze. A mleko modyikowane
                                              to tu podaja z woda o temp. pokojowej takze tylko woda odmierzona w butli, do
                                              tego jak mala sie obudzi to dosypac proszek i gotowe. No ale jeszcze zobaczymy
                                              co to bedzie, na razie i tak jeszcze boje sie jej dac modyfikowane no ale w
                                              sumei Julka ma juz miesiac. Echhh nie wiem sama...

                                              Uwaga GRYPS DNIA.... moja tesciowa miala isc po wize zeby do nas przyjechac i
                                              zobaczyc mala, jestesmy tu ponad 6 lat a ona jeszcze nie byla nas odwiedzic.
                                              Wazna informacja jest, ze tesciowa pali jak mala lokomotywa. M. powiedzial, ze
                                              jak przyjedzie to nie bedzie mogla palic i to nie tylko w domu ale w ogole
                                              jezeli chce Julke trzymac, bo jak sie chyba wszyscy ze mna zgodza osoba palaca
                                              smierdzi cala papierochami rece, wlosy, skora itd. Wiec po przemysleniu tej
                                              informacji tesciowa oznajmila, ze ona po wize nie pojdzie i nie przyjedzie bo
                                              syn jej powiedzial, ze ona smierdzi. No mi rece opadaja. Mnie to wali czy ona
                                              tu przyjedzie czy nie ale wiem, ze M. bedzie bardzo przykro bo mamy nie widzial
                                              ponad 5 lat. No ale co zrobie przeciez nie pozwole jej przy malej palic.
                                              • lirio.a Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 20:32
                                                Olcia ja wiem że papierochy śmierdzą strasznie, ale twojej teściowej też pewnie
                                                się przykro zrobiło, że jej nie chcecie bo pali i smierdzi. Ja bym zakazała jej
                                                palić w domu, ale od samego smrodu, takiego z ubrania to malej nic nie będzie,
                                                najwyżej Julcia nie będzie chciała żeby teściowa ją nosiła sad Nie przesadzajcie
                                                bo to rzeczywiście przykre że syn z matką nie widzieli się tyle czasu i
                                                pozwólcie babci wnuczke zobaczyć.
                                                • olcialew1 Re: Melduje się z ziemi polskiej :-)) 19.03.07, 21:08
                                                  Lirio tu sie z Toba nie zgodze.
                                                  My jej nie zakazujemy tu przyjechac, nikt nie pwoiedzial, ze my jej nie chcemy,
                                                  zostala zaproszona. U nas w domu nikt nighy nie palil, my z M. tez nigdy w
                                                  zyciu nie palilismy i przez to smrod papierochow nas bardzo meczy. Tesciowa
                                                  sama zawsze mowila, ze papierosy smierdza i chcialaby sie oduczyc bo szkoda jej
                                                  pieniedzy, wiec ma teraz okazje chociaz na 2-3 tyg. pozniej niech sie truje jak
                                                  ma ochote. Na palenie i branie Julki na rece tez nie pozwole a po pierwsze jak
                                                  tesciowa by tu przyjechala to nastapiloby to w ciagu okolo miesiaca i ja tego
                                                  smrodu osobiscie nie zniose bedac z nia caly dzien w domu. Jak byli moi rodzice
                                                  to mojemu tacie tez nie bylo wolno palic w domu, musial wychodzic na zewnatrz,
                                                  jakby przyjechal teraz to mialby rowniez calkowity zakaz palenia nie tylko w
                                                  domu. Wiec nie widze powodu dlaczego ja mialyby obowiazywac inne zasady. Jak M.
                                                  lub jego brat marudzili, mieszkajac jeszcze z nia, ze ona jednego od drugiego
                                                  odpala i wszystko w domu smierdzi to zawsze mowila, ze ona jest u siebie w domu
                                                  i moze robic co chce jak bedzie u nich to bedzie robila to co oni chca, jak
                                                  widac juz tego nie pamieta.
                                                  Dla mnie powiedziec nie przyjade bo nie moge palic przez 2 czy 3 tyg. rowna sie
                                                  z totalna glupota.
                                            • melba7 Lirio!!!! 19.03.07, 20:33
                                              mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia-w nosie sobie podłub!jak juz
                                              musisz!szyjki się w ciązy nie rusza bez potrzebywink)))
                                              Balbinko, a sprawdz jeszcze w sklepie ewyanalityk, ja zamawiałam ostatnio testy
                                              owulacyjne i dostałam do reki 24 godziny po zamówieniu-ona chyba miała te
                                              testery do wód płodowych, no ale po co ja to piszę, przeciez to Tobie niepotrzebne
                                              • melba7 Erga zaraz ma wizytę... 19.03.07, 20:35
                                                no to czekamy na raporcik.A co Wy na przełozenie spotkania z Chrumpsową?ja
                                                bardzo chetnie zamienię srodę na czwartek
                                                • ma_ruda2 Re: Erga zaraz ma wizytę... 19.03.07, 20:44
                                                  no tak wizyta Ergi dopiero o 21, pozno jak dal mnie smile

                                                  Popieram Melbe, Liro w nosie sobie podlub tongue_out

                                                  Monia spij, kotek smile a suwaczek slicznysmile

                                                  Potworski kissy ogromiaste.

                                                  Mi nawet bardziej czwartek niz srode, nie bede musiala M angazowac smile

                                                  no to tyle spamietalam ...zagladne pozniej smilea i bym zapomniala, po stracie
                                                  marudziatka troche wloczylam sie po innych forach i na cytomegali poznalam
                                                  dziewczyne ktora stracila dziecko tego samego dnia co ja 26.05.06. a teraz
                                                  dostalam od niej maila, jest w ciazy i wiecie kiedy miala ostatnia @?? 02.02.
                                                  tak jak ja smile) idziemy leb w leb. az mam dreszcze smile
                                                  • lirio.a Re: Erga zaraz ma wizytę... 19.03.07, 20:56
                                                    Dzięki dziewczyny że tak dbacie o mój ...nos big_grinDD

                                                    Marudka dzięki za komplement kiss**
                                                    Czasem los płata dziwne figle smile
                                                    Moja ostatnia @ była 9.02, a Finka miała ostatnią @ przed ciążą 10.02 (rok temu)

                                                    Juz za chwileczkę już za momencik.... erga kiss*
                                              • lirio.a Re: Lirio!!!! 19.03.07, 20:43
                                                tongue_outPPPPPP wink))

                                                • megi.1 Re: Lirio!!!! 19.03.07, 21:02
                                                  Lirio języka nie wytykaj, bo uwagi koleżanek wielce słuszne sasmile))))

                                                  Czekam z niecierpliwoscia na newsy od Ergi, mozecie pchnac mi sms-a bo juz dzis
                                                  nie dorwe sie do komputera, ładnie proszęsmile!!!

                                                  Potwors jak tam "Ogniem i mieczem"? Ja też sobie zapodaję po dwa rozdziały do
                                                  poduszkismile Właśnie towarzystwo rozszarpało Tatarczuka i młodego Barabaszasmile A w
                                                  ciagu dnia słucham z Mikim "Pana Wołodyjowskiego" na mp3smile)) wiem, zboczona
                                                  jestem, ale dobrze mi z tym moim zboczeniemsmile

                                                  Marudka pogłaskaj od nas Malwinkę!smile
                                                  • megi.1 Re: Lirio!!!! 19.03.07, 21:08
                                                    Matalko trzymam kciuki, żeby kolejny wątek był Twój!!!smile

                                                    Fantaisie, Ty naprawdę pouzupełniej sobie witaminy i mikroelementy, bo możesz
                                                    tego mieć w sobie za mało gdy tak często masz netoperki. mam nadzieję, że z
                                                    każdym dniem bedzie lepiej i mniej bedzie cię mdliło!
                                • yskyerka Balbinko 19.03.07, 20:50
                                  Jak nie znajdziesz nic w aptece, to może jednak Allegro?

                                  Erga już pewnie paznokcie obgryza pod gabinetem.
                                  • fantaisie Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:13
                                    Maleństwo ma 9mm i bijące serduszko!!!!!!!!!
                                    • feromonka Agi! tak sie cieszę! i gratuluje!:) 19.03.07, 21:16
                                    • althea35 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:16
                                      Ergusia, tak sie ciesze!!!!!!!!!! Gartuluje ci tych 9 mm i serducha!!! Ale
                                      mialas widoki, az ci zazdroszczesmile))
                                      • olcialew1 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:18
                                        Ale super, inaczej byc nie moglo.
                                        ciekawe czy teraz Erga uwierzy?
                                        Gratulacje.
                                    • yskyerka Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:17
                                      Jupi! Wszystkie tak kciuki zaciskałyśmy, że musiało być dobrze! smile
                                      • fantaisie Olcia:) 19.03.07, 21:20
                                        Dobrze, że jesz! i teraz podobno możesz więcej, tak mówią laski kiedy się karmi
                                        cycemsmile))
                                        A co do teściowej, to ja chyba nie rozumiemsad a nie może palić na zewnątrz???
                                        mam na myśli poza domem? przecież u Was pogoda jest oki, więc nie będzie problemu...
                                        • melba7 No, wiedziałam,ze tak będzie:) 19.03.07, 21:22

                                          • erga4 Re: No, wiedziałam,ze tak będzie:) 19.03.07, 21:32
                                            Teraz uwierzyłam.. Boże, ja naprawdę jestem w ciąży. Poryczałam się u ginka jak
                                            mi pokazał serduszko. I cały czas rycze. tak się wzruszyłam
                                            • olcialew1 Re: No, wiedziałam,ze tak będzie:) 19.03.07, 21:34
                                              Rycz mala, rycz..... tylko nie za dlugo **********
                                            • fantaisie Re: No, wiedziałam,ze tak będzie:) 19.03.07, 21:39
                                              Erguś, już nie ryczsmile tylko się uśmiechajsmile)) i rób suwaczeksmile))) a który
                                              tydzień Ci wyszedł wg usg?
                                        • olcialew1 Re: Olcia:) 19.03.07, 21:24
                                          Chodzi o to, ze wlasnie ma w ogole nie palic bo co mi da, ze ona zapali poa
                                          domem jak caly smrod z soba wniesie do domu. Ona cala smierdzi papierochami,
                                          jej skora, rece, wlosy. Ja jej nie dam 6-cio czy 8-mio tyg. dzieck do siebie
                                          przytulic. Zreszta jakby palila na zewnatrz to by znami nie przebywala tylko
                                          caly czas na dworze by spedzila. Nam to smierdzi i juz, moje dziecko i nie
                                          dam!!!
                                          • fantaisie Re: Olcia:) 19.03.07, 21:36
                                            Olcia, Słonko nie irytuj sięsmile ale dla prawdziwego palacza jest niemożliwe
                                            przestać palić, dla niej już sama podróż będzie bolesna! domyślam się, że dla
                                            Was osoba paląca strasznie śmierdzi. Ale pomyśl też o niej, ona nie ma szans
                                            nigdy przyjechać, bo nie sądzę żeby przestała palić....
                                            Już Ci piszę, dlaczego pewnie uważasz że ją bronię. Po pierwsze moja mama pali i
                                            to bardzo dużo i fakt śmierdzi papierochami tylko przez chwilę, potem to nie
                                            jest tak intensywne, a po drugie 11 lat temu palił P. i jak mnie poznał to
                                            rzucił palenie i ja wiem co to oznacza rzucić, pomimo że nie robiłam tego
                                            osobiści, i nadal jestem w szoku że dał radę to zrobić.
                                            Wracając do mojej mamy, często ma kontakt z małymi dziećmi i maluchy nie reagują
                                            na ten zapach no dobrze smród. Pozwólcie jej palić na zewnątrz, potem nie
                                            chwilkę posiedzi i nie będzie już tak jechać dymem.
                                            Buźka
                                      • yskyerka Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:26
                                        Pitu Finka przesyła Erdze gratulacje. smile
                                        Są już w domu, a "Zośka w podróży zachowywała się kulturalnie".
                                        • balbinka74 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:38
                                          Super wieści od Ergusi!Oj czeka nas świetny tydzieńsmile))Zatem czekamy na opis
                                          wrażeń z wizytki.

                                          Lirio, melba dobrze radzi...dłub, w tym nosie i nie wydziwiaj, ze ci w domku
                                          źlesmilePracoholizm sie jeszcze w tobie odzywa...ale ci przejdzie( ja juz ni
                                          wariuję), a gdy juz maleństwo w nastepnym tygodniu zobaczysz...to dopiero
                                          bedzie radosćsmileI zrób sobie liste rzeczy, na które nigdy nie miałas zbyt wiele
                                          czasu.....bedzie tego sporo, zobaczyszsmile

                                          Widze, ze mój post dopiero przed chwila dotarł...a pisałam go mase czasu
                                          wczesniej....jaja sobie robia czy co?

                                          Takich czarów jak owe wkładki czy papierki u nas nie mają, mezul był we
                                          wszystkich aptekach a mamy 10 albo i więcej.Na szczescie juz sa zamówione..i
                                          teraz pozostaje mi sie jedynie modlic, by były w jakiejś hutrowni...pani
                                          obiecała na jutro cos załatwic.

                                          Gdzie pkanetka?

                                          Monia, a mówiłas paniom o tych nietoperkach? Może powinnas dostac juz jakąs
                                          kroplówkę.
                                          • fantaisie Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:41
                                            Balbinko, ale kroplówkę dają kiedy organizm jest odwodniony i wygłodzony, a ja
                                            bardzo dużo piję, tylko w nocy potrafię wypić 1,5l wody i jem też sporo. Położna
                                            powiedziała, że jak się pawiuje ponad 10razy to wtedy jest już ciężej. Ja na
                                            szczęście maksymalnie do 5razy!
                                            • yskyerka Fantaisie 19.03.07, 21:44
                                              Skoro pijesz w nocy, to może kup jakiś zestaw witamin i mikroelementów
                                              do rozpuszczania? No i wybierz wodę, która coś w sobie ma, bo np. mój
                                              ulubiony Żywiec jest wprawdzie smaczny, ale prawie nic nie zawiera. sad
                                          • balbinka74 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:52
                                            Ergus, rozumiem, ze jeszcze płaczesz ze wzruszenia i pewnie dlatego taki
                                            oszczedny ten post.

                                            Olciu, kochana, przemyslcie sobie to jeszcze raz, chociaz spróbujcie...stanąc
                                            po drugiej stronie, wczuc sie w sytuacje strasznego nałogowca.Mam nadzieję, ze
                                            tesciowa nie będzie sie długo obrażac i jakos dojdziecie do porozumienia.Może
                                            to będzie bodziec, ze rzuci palenie...chciałabym w to wierzyć. My będziemy w
                                            identycznej sytuacji, ale tesciowej pozwolimy tylko poza domem palic( tak jak
                                            dotychczas)
                                      • jutka7 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:27
                                        Erguś to super wiadomość!!! Moze nareszcie przestaniesz się bać smile Albo dopiero
                                        zaczniesz tak poważnie smile) Strasznie się cieszę kochana! Teraz to już Małe
                                        będzie rosło jak na drożdzach smile)

                                        Yskyerko dziękuję za esa smile

                                        Ja tylko na chwilę, znowu padnięta.

                                        Megi gratuluję przespanej nocy, sprawnie i szybciutko Ci to poszło, masz
                                        talenty pedagogiczne smile i oby tak zostało!

                                        Fantaisie, alez Cię wzięło z tym zwracaniem, współczuję. Ja zwróciłam tylko
                                        raz.

                                        Balbinko widze kolejny problem sobie wymyślasz smile Nic Ci się nie sączy,
                                        poprostu w ciąży tak jest i koniec! Żołądek sobie napraw, bo to nienormalne i z
                                        pewnością nieciążowe.

                                        Melbuś to ciasto Twoje od niedzieli za mną chodzi i mam ślinotok na samą myśl-
                                        musze je zrobić!

                                        Lirio, popieram pomysł Melby gdzie masz sobie palca wsadzić smile I rozumiem, ze
                                        Cię nosi na zwolnieniu, mnie przeraża sama myśl o tym, nie ma szans, pójde
                                        przed samym porodem jeśli mi córcia pozwoli smile

                                        Ale mamy brzuchatek smile)))) cieszę się smile)

                                        Yskyerko a dlaczego musicie mieć większa grupę wyjazdową do Meksyku?

                                        Pituś, udanego pobytu na Śląsku smile

                                        Altheo, cieszę się, ze Marysia się uspokaja smile

                                        Chrumpsiku, super, że spotkasz się z dziewczynami smile Prędzej czy poźniej każda
                                        z nas znajdzie okazję do spotkania smile

                                        A gdzie przepadła Misia????

                                        Tatanko, życzę Ci, zebys długo nie czekała na poród. Jesli się ma zacząć to
                                        niech się dziejej szybciutko i bezbolesnie smile

                                        M,oj brzuch ma dziś monstrualne rozmiary, musze juz iść sobie precz od kompa bo
                                        mi ciężko. Skróciłam sobie włoski, lepiej mi smile A Mala kopie dziś jak szalona i
                                        zaczęła sobie harce w nocy urządzać smile

                                        Kolorowych babeczki!
                                        • yskyerka Jutka 19.03.07, 21:40
                                          A może jakieś zdjęcie tego brzuszka monstrualnych rozmiarów? smile

                                          Na wyjazd musi być więcej osób, bo uczestnicy pokrywają koszty pilota,
                                          więc lepiej, żeby rozłożyły się na 8-10 osób niż na 5. Meksyk jest drogi.
                                        • tatanka-2002 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:42
                                          Yskyerko dzieki za esa smile

                                          Zwlokłam sie z łózka, bo całkiem sie rozłożyłam,
                                          ale taka wiadomosci nie moze przejść bez echa.
                                          Agatko - wielkie gratulacje i prosze więcej mi nie "projektowac", jasne???
                                          Ale się ciesze smile

                                          Wracam pod kołderke...chyba wezme jutro antybiotyk,
                                          bo boje sie wiekszej infekcji, która moze wywołac poród
                                          i ewentualnie jakies komplikacje u Macieja sad
                                          • fantaisie Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:43
                                            Tatanko, kuruj się! mam nadzieję, że nie rozłożysz się tak do końca... buziaki
                                            dla Was!
                                            • ma_ruda2 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:47
                                              Agatko!!! GRATULUJE!!!!!!!!! ale zazdroszcze widoczkow smile ciekawe co ja w
                                              srode zobacze?? sciskam cie delikatnie i tez mam lezki w oczach kiss**

                                              Yskyerko dzieki za esa kiss*

                                              Tatanko kuruj sie . sciskam smile

                                              Megi brzucho poglasakny, ale ja mam duze watpliwosci co to Malwinki tongue_out

                                              do jutra laski, kolorowych smile
                                              • ma_ruda2 Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:48
                                                aaa zapomnialam!!! Matalka kciuki trzymam mocno!!!! kiedy ew test?? bo nam
                                                watek powoli sie konczy smile

                                                juz na serio dobranoc.
                                                • fantaisie Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 19.03.07, 21:58
                                                  Marudzia, no jak to co zobaczysz??? swoje maleństwo z pięknie bijącym
                                                  serduszkiemsmile)))
                                                  Śpij teraz słodkosmile i nie krzycz na ślubnego!
                                    • pkaneta Re: Yes, yes, yes!!!!! wieści od Ergusi!!!! 20.03.07, 22:35
                                      Witajcie moje drogie. Ja tylko na chwilkę. Moja Karola nadal chora- nie ma
                                      żadnej poprawy - oprócz tego że gorączki brak. Jak miała szmery w płucach tak ma
                                      nadal. Dzisiaj miała stawiane bańki - może teraz się coś poprawi??
                                      Z całego serducha ściskam Ergusię - Ergusiątko przesłodkie - gratuluję
                                      No i trzymam kciuki za testujące jutro - kobitki dajcie mi znać smskiem co i jak
                                      Tatanko - strasznie mi przykro z powodu Twojej choroby - kuruj się
                                      kochana.Przytulam z całej siły
                                      Zamałpione też przytulam mocno- może to juz ostatni raz??
                                      Uciekam i czekam na super wieści
                                      Buziaki
    • yskyerka czy Matalka wie 19.03.07, 21:48
      że zaczęłyśmy już piątą setkę i niewiele czasu jej zostało na testowanie?
      Ktoś przecież musi założyć następny wątek, żeby się dobra passa pocianowa
      nie skończyła. Bo ja nie miałabym nic przeciwko załapaniu się wkrótce do
      tej sztafety. smile
      • fantaisie Yskyerko! 19.03.07, 21:55
        Właśnie do mnie dzisiaj dotarło, że piję żywcasad a on nic nie masad tylko, że
        inna woda mi nie podchodzi...

        A co do spotkania, jeżeli chodzi o czwartek to przykro mi, ale Lisica dobrze
        pisała, ja nie mogę. Mam szkołę do 20 z dużym hakiem i jak wracam do domu to i
        tak jadę po pamięcitongue_out ale umawiajcie się, bo jak ja się będę tak rewelacyjnie
        czuła jak dzisiaj to i tak bym nie przyjechała...
        • erga4 czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 21:59
          według OM termin wypada na 31 października, natomiast

          Z USG termin dokładnie pokrywa się z moimi obliczeniami - 7 listopad, czyli
          wszystko jest w porządku big_grinDD
          • balbinka74 Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:06
            Erguś, co jescze ginek powiedział? Bierzesz nadal duphaston albo luteinkę?
            I skorpionika bedziecie mieli do kompletusmile)))

            Ktos pytał....ja dzis skończyłam 19 tydzień...i niedługo impreze połowinkowa
            bedziemy soczkami opijać.
            • fantaisie Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:08
              Erguś, super suwaczeksmile)) i tak się cieszęsmile
              Liczyłaś wg usg że 7 listopada, bo wyszedł Ci jakiś tydzień i dzień z dziejszego
              badania? czy lekarz tak powiedział?
              • erga4 Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:14
                doktorek powiedział 1 listopad, ale widzę na zdjęciach z usg termin 7 listopad
                2007. A i mnie z obliczeń wychodziło coś koło 7 listopada. Owulacja była w 19
                dniu cyklu.
            • erga4 Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:13
              balbinko - doktorek powiedział że wszystko jest w porządku. mam się nie
              przemęczać i łykać luteinkę - 3 opakowania i koniec. oprócz tego kwas foliowy.
              Dał mi skierowanie na badania - jutro polecę zrobić.
              Co do seksiku powiedział że można ale trzeba uważać.
              i ucieszył się że tak szybko sie udało bo myślał że ja juz rok po laparoskopii
              jestem. To był 4 cykl prób. 2 pierwsze bez stymulacji, 2 kolejne-stymulacja.
              Ale stwierdził że rekordzistka jest pacjentka która w pierwszym miesiącu po
              laparoskopii zaszła smile)
              • fantaisie Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:16
                Jasne Erguśsmile u mnie na usg nie ma terminu tylko wieksmile))
                Łykaj, jutro się badajsmile)) i supersmile)))
                Idę dalej leżakować
              • balbinka74 Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:17
                Ergus,to lec jutro na te badanka i bedziesz mogła spokojnie do mezusia wracać z
                fotka maluszka. Znakomite wiadomości!
                Balbiniątko
                • erga4 Re: czyli mogę teraz wkleic suwaczek :-) 19.03.07, 22:22
                  Monia - ale z rozmiarów można określić tydzień ciąży
                  w 7 tygodniu fasolka ma 8-10mm czyli się zgadza
      • balbinka74 Re: czy Matalka wie 19.03.07, 22:01
        Właśnie , własnie...a kto jeszcze ma niewyjasniona sytuację...czyli ma sznase
        na założenie następnego wątku, by chantall nie musiala dopisywac cz.II?

        Tatanko, jesli lekarz stwierdzi,ze brac to bierz, małemu juz ten antybiotyk nie
        zaszkodzi,a tobie utrzumac go w brzuszku na pewno pomozesmileI te wczorajsze
        skurczemogły byc faktycznie wywołane ta rozwijająca sie choroba. a temperature
        masz?

        Jutko, to ty z kancelarii na porodówkę chcesz jechac...no tak, dlaczego wcale
        sie nie dziwię???smile)))

        Monia, to w takim razie zwracam honor. Pij duzo jakiejś z dodatkami, bo sobie
        tylko elektrolity wypłuczesz.

        Czyzby misie zamknęli w jakims zwiedzanym domku?
        • erga4 Re: czy Matalka wie 19.03.07, 22:03
          dziękuję wam że byłyście ze mną.. w kieszonce.
          Kocham was..
          • yskyerka mam wieści od Matalki 19.03.07, 22:36
            Jeśli @ jutro nie przyjdzie, Matalka zrobi test w środę, więc wstrzymajmy się
            z naszą gadatliwością i wytrzymajmy na tym wątku do środy, co?

            No i oczywiście Matalka gratuluje widoku Ergusiątka. smile
            • hortika Re: mam wieści od Matalki 19.03.07, 22:59
              Erguś-tak się cieszę! (dopiero teraz dowlokłam się do kompa, na niemieckim
              zadają nam ogrom materiału i dobrze w sumie). To co z tym spotkaniem-środa czy
              czwartek? I kto się zapisuje na listę obecności?? Matalko - trzymam kciukasy!!
              Balbinko-potwierdzam, mi też ciekło, oczywiście nie wodysmile I lekarka mnie
              opieprzyła zdrowo za wymyślanie sobie kłopotów, co oczywiście nie
              poskutkowałosmile I już niedługo masz półmeteksmile
              Olcia-ja mleko sztuczne pierwszy raz po 3-ciu miesiacach podałam i u wielu
              dzieci podanie mieszanki nie wpływa jakoś szczególnie na nocne spanie (chyba,
              że mamysmile
              padam spać.
              • bebell Re: mam wieści od Matalki 19.03.07, 23:27
                Jestem. na chwilę. Doczytałam.

                Erga-ogromnie się cieszęsmile)) mój M teżsmile)) suwaczek bombowy.

                Yskyerko-dzięki za esasmile)

                Balbinko-ja temu kolesiowi oczywiście żadnych konspektów nie wyslałam, ale on i
                tak swoich studentów odsyla do mojej teczki. No, ale przynajmniej musi sam tez
                te teksty przeczytac i konspekty swoje zrobic...

                Monia-*** kiedyś będzie lepiejsmile))

                Marudka- niesamowite z ta dziewczyną...

                Megi-przespała całą noc??!! o matko jak zazdroszczęsmile))

                Olcia-po mieszance dziecię wcale nie śpi dłużejsad( lepiej swoje odciągnąc i tez
                nie trzeba podgrzewac. MOżna podac w temperaturze pokojowej. A z tesciowa
                uwazam, ze przesadzaszsad( moja mama pali bardzo dużo, kilka razy próbowala
                rzucic, ale nie dała rady i ja sobie nie wyobrażam, stawiania jej takich
                warunków. No, ale fakt: dziecko Twoje i Ty decydujesz. Tylko przykro...

                A u mnie: wczoraj dzieciny cały dzień z ojcem ino były i było im bardzo
                radośniesmile) mleko, które w sobote sciagnęłam (360ml!!!) w tym obskurnym kiblu
                całe się zepsułosad( nie wytrzymało temperatury w salisad( wczoraj zrobiłam wiec
                małą awanturę i dostalam klucz do rektoratu, tam stoi taka mała lodóweczkasmile))
                Tadek był dzis na szczepieniu, wiec poznalismy jego nowe parametrysmile)) waży
                8,600!!!!!! i nasza pediatra jest pod wrażeniem jego siły. Rzeczywiscie
                skubaniec silny jestsmile)

                ściskam Was

                k.
                • olcialew1 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 04:20
                  Matalko to trzymamkciuki, jezeli testowanko w srode to to my tu pewnie do 700
                  dociagniemy smile)
                  Erga jeszcze raz gratulacje, sygnaturka super.
                  Tatanko i jak tam, lepiej?
                  Dziewczyny mozecie uwazac, ze przesadzamy. My kontaktu z papierochami nie mamy
                  preawie 7 lat i teraz mieszkac z kims kto smierdzi nie wchodzi w rachube.
                  Jezeli Wasze mamy pala to moze Wam to po prostu juz nie przeszkadza albo tego
                  nie zauwazacie. My zdania nie zmienimy. Kazdy ma w zyciu priorytety jezeli ona
                  ma takie to trudno. A przykro to jest mojemy M. ze dla mamy papierosy
                  wazniejsze....
                  Chrumpsowa Ty chyab dzisiaj lecisz, nie?? Milego lotu i spokojnego starty i
                  ladowania zycze.
                  To milej nocki.
                  • ant25 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 06:25
                    Ergunia słonko tak sie ciesze, wzruszyłam sie kochana na maxa.....smile)))

                    Marudzia dreszcz mi przeszedł po plecach juz drugi raz ......

                    Olcia powiem tak Twoje zycie Twoje racje moja tesciowa tez pali jak smok i
                    wiesz ze jej nie lubie wiec było mi trudno, i stawiałam sprawy dokladnie tak
                    jak TY ale posiedziałm pomyslalam i postanowiłam ze OK pali na dworze ma brac
                    mietusa i dopiero do Małej i wiesz jak ona tak siedziała z nami dłuzej to
                    okazywało sie ze zdecydowanie mniej paliła niz w domku a były dni ze prawie
                    wcale, sama była w szoku ale wiem ze i jej i M byłoby przykro ze tak stawiam
                    sytuacje a tak jakos to przezyłamsmile Olcia ja Cie prosze o jedno nie
                    zacietrzewiaj sie postaraj sie na spokojnie pomału to i Tobie bedzie lzej,
                    trzymam kciuki za pozytywysmile

                    No dobra lece do pracy a najpierw rodzine w wyrka wyciagaćsmile)))Miłego Dzionkasmile
                    • lirio.a Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 07:20
                      Erga!!!!!! Ściskam!!! Wczoraj nie doczekałam na wieści sad( No to teraz już
                      chyba jesteś bardziej spokojna, ale wiesz co?? Myślałam że przejmiesz kropki po
                      cytrusi wink) A tu tylko jeden kropek kiss***

                      Olcia, pamiętaj że to wszystko co my tu mówimy to nie jest przeciwko Tobie.
                      Twój dom Twoje dziecko Twoja decyzja i jaka nie będzie my ją uszanujemy kiss*
                      Ale powiem coś z własnego doświadczenia, paliłam chyba 10 lat, 8 lat nałogowo i
                      na pewno nie przyjechałabym do kogoś kto by mi postawił taki warunek. Bez
                      względu na to jak bardzo bym za nim tęskniła. To jest głupi nałóg, ale nałóg i
                      osoba paląca nałogowo nie wytrzyma 2-3 tygodni. Szanowałam to że nie paliło sie
                      w domu, sama paliłam tylko w kuchni albo na balkonie. Osoba która jest w takim
                      nałogu musi SAMA przestać chcieć palić, bo ZAKAZY tylko ją zniechęcają i
                      denerwują, irytują. Ja przestałam palić jakieś 2 lata temu (tuż przed
                      rozpoczęciem starań) i tylko myśl o dziecku mi dodała sił, bo było bardzo
                      ciężko kiss** Może ona też zrozumie że warto rzucić, ale musi sama do tego dojść.
                      A rozmawiałaś z tatą, czy tata da radę smile Bo może z nim będzie podobny problem
                      i co zerwiecie kontakt z rodzicami.
                      Olcia kiss*****
                      • chrumpsowa Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 07:31
                        Ergaa gratulacje!!!!!

                        Dziewczyny ja z doskoku, bo zaraz na lotnisko. Moge czw lub pt. tak jak mowilam
                        po 18.00. Bede w kontakcie z Yskyerka w sprawie ustalen, oki?
                        Do zobaczenia w Wawie!!!
                        • lirio.a Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 07:34
                          Miłego i szczęsliwego lotu kiss**
                          • erga4 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 07:49
                            Chrumsik - szczęśliwego lotu i miękkiego lądowania!!

                            Lirio-wiesz że ja też miałam nadzieję na dwa kropki smile) Ale jak zobaczyłam to
                            cudowne serduszko zupełnie o tym zapomniałam. Dopiero w domu mama zapytała: To
                            co - tylko jedno serduszko? oczywiście z uśmiechem bo wiedziała że chciałabym
                            parkę. W nocy z wrażenia nie mogłam spać..
                            • lirio.a Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:06
                              Erguś nie dziwię sie że nie mogłaś spać smile Tak długo czekałaś na ten widok kiss***
                              Szkoda że twój M. nie mógł tego zobaczyć.

                              Ciekawe kto weźmie Cytrusiowe bliźniaki?? hmmm

                              A ja bardzo wcześnie padam do łózka nawet jak wypoczywam w dzień, a potem budzę
                              się o 4-5 rano i już nie mogę zasnąć. Koszmar
                      • lirio.a Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 07:47
                        I muszę jeszcze wam powiedzieć że ja paliłam tylko 10 papierosów dziennie i to
                        tych najsłabszych, a mimo wszystko byłam w nałogu i to mocno i nie od razu
                        udało mi sie rzucić. Tak że uwierzcie to nie jest tak hop siup trzeba mieć
                        wielka motywację i dużo silnej woli kiss*
                        • megi.1 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:07
                          Witajciesmile

                          Erga tak bardzo ucieszył mnie wczoraj sms od Yskierki o 9mm szcześcia pod Twoim
                          sercemsmile Nocy po takich wiadomościach można nie przespaćsmile Yskierko bardzo
                          dziękuję za esa!

                          Matalko trzymam kciuki bardzo mocno i postaram się ograniczyć posty, żebyś
                          jutro założyła nowy wąteksmile

                          Marudka, my będziemy obstawiać Malwinkę, ale Miki stwierdził, że jak będzie
                          Błażej, to bedzie się z nim kumplował i tez nie bedzie źlesmile

                          Balbinko i co z tym Twoim żołądkiem? Kiedy idziesz do lekarza?

                          Jutko cieszę się, że czujesz się dobrze i Lenka brykasmile już na pewno
                          będzie "Lenka"? I mam nadzieję, że jednak jakieś małe zwolnionko weźmiesz sobie
                          przed porodemsmile przynajmniej żeby się wyspać na zapassmile))

                          Coś Stokrotki dawno nie było, ciekawe co u nich słychać?

                          No i Kocurek zamilkł, hop hop!!!

                          Lirio jest tyle fajnych książek do przeczytania, że droga kobieto nie narzekaj
                          na zwolnienie tylko korzystajsmile
                        • bebell Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:19
                          Yo!

                          Erga-**** będziesz miala jeszcze jedną wizyte??

                          Lirio-jak Ty rano wstajeszsmile)))

                          Chrumpsik-miłego lotu.

                          Megi-tam wyżej miało byc przespał of korssmile)

                          Matalko-kciuki zaciskam****

                          Tadek umie sie już awanturowac po swojemu. Wyszczekana bestia nr 2 nam rosnie.

                          k.
                          • bebell Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:24
                            Aha, Tośka nam przygłucha się zrobiłasad( idziemy do laryngologa. Mam nadzieję,
                            ze to tylko jakas masa woskowiny jej ucho zatkala i ze nie jest to nic poważnego.
                            Chodzi taki mały głucholec i tylko co chwilę pyta:"CO??? O CO CHODZI???" zaczęła
                            też niewyraźnie mówic bardzosad((
                            • erga4 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:26
                              Może tylko jej się przytkało uszko - laryngolog przepłuka wodą z gruszki i
                              powinno być wszystko OK. tylko zastanawia mnie czemu niewyraźnie mówi.
                              • bebell Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:34
                                Erguś- mówi niewyraźnie, bo się gorzej słyszysad( po soku rzeczywiscie lepiej
                                badań nie robicsmile)
                                • erga4 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:55
                                  bebelku - ja powiem ci że mam wiecznie problem z zatkanymi uszami. zwłaszcza po
                                  basenie. Moje uszy chyba po tych stannach zapalnych produkują za dużo
                                  woskowiny. Laryngolog pokazał mi jak robić sobie płukanie. Biorę gruszkę 9taką
                                  dla dzieci) i ciepłą wodę i wpompowuję mocn wodę do ucha przechylonego nad
                                  jakimś naczyniem (u laryngologa robi się to nad nerką)- wszystko pięknie
                                  wypływa,. póxniej wata w uszy co by ich nie przeziębić i jak wyschna znowu
                                  odzyskuje słuch smile
                                  • melba7 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 09:07
                                    czyli czekamy na jutrezjszy test...
                                    Bebell, biedna Toska-mam nadzieje,że to nic powaznego...
                                    Dziewczyny,czy możemy sie jakos dokładniej okreslic w sprawie spotkania z
                                    Chrumpsową?
                          • erga4 Re: mam wieści od Matalki 20.03.07, 08:25
                            Bebelku - pójde na wizytę tylko z wynikami badań. Miałam dziś lecieć z siuśkami
                            i z krwią, ale nad ranem zaspana i spragniona wypiłam dość dużą ilość soku a to
                            chyba niezbyt dobrze wpłynęłoby na poziom cukru.
                            • matala6 Wtorkowo 20.03.07, 09:10
                              Kolejny dzionek urlopiku,
                              co bylo do przeczytania przeczytalam
                              i troche malo tych postow...

                              Moje wielkie opowiadanie z hiszpana poszlo do czytania,
                              bo bym cala godzine czytala i zajecia bylyby stracone.

                              Dalej mnie pobolewa i jest dziwnie.
                              Zwykle mam 30 dni, a po luteinie 28-29.

                              Po poludniu mam teorie z prawka i wtedy ide do apteki.
                              No i mam solidnego pietra,
                              a nawet dwa,
                              bo migdy jeszcze nowego watku nie zakladalam crying
                              Kto mi pomoze ;?

                              Jedni leza, drudzy pracuja, a trzeci sie urlopuja.

                              Lirio odpoczywaj na L4 i nie mysl o pracy, bo szkoda.
                              Poczytaj co masz zalegle (ksiazki , gazetki)
                              poogladaj wesole filmy (np. Kasia i Tomek)
                              i ciesz sie wink)
                              • matala6 Re: Wtorkowo 20.03.07, 09:12
                                I dziekuje za 2 esy o Ergusiatku.
                                Erga jeszcze raz serdecznie gratuluje
                                i spokojnie niech Wam czas plynie do jesieni wink)
                                • tatanka-2002 Re: Wtorkowo 20.03.07, 09:36
                                  Ja tak sobie czytam co Matalka napisała
                                  i myślalam, że Kochanie, Ty sie testu boisz, a tu strach przed nowym wątkiem smile
                                  Z wąteczkiem sobie poradzisz, a pói co czekamy na wynik testu smile

                                  Napisze tylko zanim pojde na sniadanko, że jestem chora i po 16 ide do lekarza.
                                  Nie wezme sama antybiotyku, bo nie podoba mi sie mój kaszel.
                                  Jest taki oskrzelowy i do tego boli mnie ucho sad
                                  Po śniadnanku wróce do Was!!!
                                  • potwors Re: Wtorkowo 20.03.07, 10:22
                                    Ergusia! ale super!!! Gratuluje serducha i tych milimetrow! No to teraz mozesz
                                    odetchnac (?!wink

                                    Yskyerko kochana, dzieki za info! kiss

                                    Matalko - zaciskam kciuki!

                                    Olcia, to rzeczywiscie macie problem z tesciowa sad Moj tata pali do dzis, i to
                                    sporo, i jest terroryzowany i musi wychodzic na balkon. Kiedys udalo mu sie nie
                                    palic przez 3 dni i (a bylo to 18 lat temu) do dzis wspomina, ze byly to
                                    najgorsze dni jego zycia sad

                                    Bebellku, mam nadzieje, ze uszka tylko do przeplukania i bedzie ok! i usciskaj
                                    malego silacza wink

                                    Megi - to ja juz jestem dalej, zwlaszcza, ze maz ostatnio prace do domu
                                    przynosil, wiec wieczorami mialam wiecej czasu na lekture. Fajna jest trylogia.
                                    Nic juz nie pamietalam, wiec czytam z wielkim zainteresowaniem wink

                                    chrumps zaraz wystartuje... lec nisko i powoli!

                                    Tatanko, kurcze, ale Cie na sam koniec rozlozylo sad

                                    Monia - strasznie wspolczuje tych nietoperkow, trzymaj sie kochana!
                                    • yskyerka Re: Wtorkowo 20.03.07, 11:07
                                      Matalko, ja się dziś będę mało odzywać, żeby nie nabijać postów. Czekam na
                                      jutrzejszy nowy wątek. A zakłada się go tak jak każdy inny, tylko musi być
                                      jakiś Pocian w tytule. smile Trzymam kciuki za testowanie!

                                      Lirio, nie doczekałaś na wieści, bo ciebie nie ma w tabelce. To skąd mamy wziąć
                                      twój numer telefonu?

                                      Chrumpsik, spokojnego lotu! I dam znać, co ustaliłyśmy w sprawie spotkania.

                                      Bebell, mam nadzieję, że z Tosią to nic poważnego. I mówisz, że Tadzik też się
                                      wyszczekany robi? Tja... na pewno chcecie mieć czwórkę dzieci? wink

                                      Tatanko, dobrze, że idziesz do lekarza. Trzymam kciuki, żeby dobrał odpowiednie
                                      leki i żebyś szybciutko doszła do siebie.

                                      Fantaisie, coś pisałaś o naleśnikach... To kiedy?

                                      Miłego dnia wam wszystkim życzę i zabieram się do pracy.
                                      • ma_ruda2 Re: Wtorkowo 20.03.07, 11:25
                                        To ja tez tylko malego posta npaisze, skoro czekamy na Matalki test smile

                                        Bebelek usciskaj T & T i daj znac co laryngolog powiedzial.

                                        Ergunia kiss***

                                        Chrumpsie lec spokojnie. mi czwartek bardziej psuje, jesli kogos to
                                        interesuje smile

                                        i powiem wam ze nerwy mnie dopadly wczoraj i nadal trzymaja, uspokoje sie jak
                                        zobacze serduszko. a co jesli nie zobacze?? zla jestem na siebei za sobote sad
                                        eh ..
                                    • fantaisie Re: Wtorkowo 20.03.07, 11:27
                                      Hej!
                                      Chrumpsiku, miłego lotusmile))

                                      Erguś, ale ja się cieszęsmile)) no jak głupiasmile))

                                      Antuś, jak R. serducho?

                                      Matalko, kciuki baaaardzo mocno zacisnięte!!!

                                      Bebelku, dzielna jesteś!!! a Tadzik kawał faceta, Zosia wie co robi czekając na
                                      niegosmile)))
                                      Zmarwtiłaś mnie Tosiąsad ale mam nadzieję, że po tej chorobie zatkały jej się
                                      tylko uszka i wystarczy przeczyścić!

                                      Lirio, ponieważ byłam z P. dzień w dzień jak rzucał palenie, chylę przed Tobą
                                      czoła!!! dzielna jesteś! mój kochany mąż palił ponad 10 lat po dwie paczki
                                      dziennie!!! i widziałam co przeżywał jak rzucił... jeszcze raz brawo!!!!

                                      Olcia, mam nadzieję że nie odbierasz nas jako atakujących!

                                      Marudzia, nadal tak spacerujesz????

                                      A w ogóle to muszę Wam opowiedzieć mój sen!
                                      Miałam dwasmile
                                      Pierwszy taki to śniło mi się, że Erga ma w brzuszku chłopczyka!
                                      A drugi był boskitongue_out więc Agan, Althea i Melba były na porodówce! takiej
                                      maksymalnej full wypas, ale naprawdę na maksasmile i w ramach uspakajania rodzących
                                      leciała muzyczkasmile no i Althea z Agan olewały tosmile a Melba tak prze i prze, i
                                      mówi: nie mam siły do tej muzyki, niech ktoś włączy coś normalnegosmile więc pytają
                                      się cosmile a Melbuś: coś o pocianachbig_grin ja chyba już wariuję...

                                      Tatanko, kuruj się!!! bardzo się martwię bo to nie jest dobry czassad buźka dla Was

                                      Megi, jak dzisiaj noc????

                                      Potworsik, kiedy Ty do PL zawitasz? i coś dawno nie pisałaś o swoich przygodach
                                      samochodowychsmile)))

                                      Buziaczkismile
                                    • balbinka74 Re: Ostatni dzień zimy:))) 20.03.07, 11:28
                                      Witam!

                                      Bebelku, Tadzik w zgodzie z nazwiskiem musi nadganiaćsmile i po kim wam taki
                                      pakerek rośnie...mmmm ,ty chudzina, mezul lebiodka....ale co tam, będzie ci
                                      synek zakupy na przetwory nosił!Biedna Tosiczka. Moze to pozostałosci po
                                      wczesniejszej chorobie..Mam nadzieje, ze to tylko woskowina.Wysciskaj swoja
                                      córenke ode mnie ..i pakerka teżsmile
                                      A tego popaprańca z uczelni i tak chyba ochrzaniłabym..jakim prawem rządzi sie
                                      nie swoimi tekstami...szczyt lenistwa....a jak znam zycie, za jakis czas
                                      bedzie menda jedna rozpowiadac, ze odwrotnie bylo...zrób z tym porządek, ja juz
                                      przez cos takiego przechodziłam.

                                      Matalko, nie bój sie wateczku...a za teścik trzymam kciuki...i zaklinam ,
                                      zaklinam...i do ojca Pio sie za was modle.

                                      Ergus, niesamowite przezycie, a gdy zobaczysz juz takiego małego
                                      czlowieczka...to dopiero bedzie widoksmile))

                                      chantall, zatem, czekamy na dobre wiesci.

                                      Lirio,wybycz sie do woli, jeszcze przyjdzie czas, gdy bedziesz na kilku kawach
                                      wegetować i o turbo doładowanie prosicsmile
                                      Gratuluje rzucenia nałogu!

                                      Olcia, jaka decyzja z mleczkiem? Z tesciowa sie nie szarpcie..szkoda waszego
                                      zycia...czy to jest najwazniejsze? Pewne chwile nigdy juz nie wrócą...a potem
                                      pozostanie żal, bo mozna bylo pewne rzeczy inaczej załatwić.

                                      Tatanko, lec do tego lekarza, niech cie osłucha i sprawdzi co to za czort cie
                                      dopadł.Mam nadzieje, ze to tylko przeziebienie.

                                      Fajowo, ze dzis juz zime żegnamysmileU nas cienka ta wiosna.....

                                      Fantazyjna dekoracje juz wisza , czy czekasz do Wielkanocy?

                                      Melba..ciągle mam przed oczyma twe kosmiczne ciasto.
                                      • balbinka74 Re: Ostatni dzień zimy:))) 20.03.07, 11:41
                                        Marudzia...od jednej awantury nic sie Bartoszkowi nie stalo..a ty sie teraz
                                        niepotrzebnie zamartwiasz...i stresujesz...chociaz rozumiem tego kaca....a na
                                        dodatek ten wlokacy sie czas do wizyty...Terminy wam sie pięknie zbiegły...mam
                                        nadzieje, ze rodzic bedziecie razemsmile))

                                        Fantazyjna jestes wielka z tym snemsmile), tylko gdzie ci sie tam aganek zaplatał,
                                        skoro zaklina sie , ze wiecej dzieci juz nie bedzie???Mnbie sie ostatnio nic
                                        nie sni..chyba nie ma kiedy, bo co chwile na siku wstajęsmile)

                                        Maluszek skacze sobie po moim pecherzu jak po batucie..a jego ulubioną pora na
                                        dzikawki jest wieczór i nocsmile

                                        Yskierko, a wy od kiedy macie zielone swiatełko?
                                        • erga4 Re: Ostatni dzień zimy:))) 20.03.07, 12:54
                                          Marudzia - przytulam mocno i wiesz - czuję że wyjdziesz z wizyty tak samo
                                          szczęśliwa jak ja. I wierzę ci że się martwisz - ja już miałam schizy że jestem
                                          u lekarza a on nic nie może znaleźć - ze nie jestem w ciąży.

                                          Monia - piękny sen!! A co do chłopczyka to ja wszystkim naokoło mówię że to
                                          będzie chłopak - mój ukochany Maksymilian smile))
                                      • zuza1978 Re: Ostatni dzień zimy:))) 20.03.07, 11:47
                                        Hejsmile
                                        Erguś, strasznie sie cieszę z powodu maleństwa, ktore widziałaś wczorajsmile))
                                        I zaciskam nerwowo kciuki za test Matalki. Sztafety nie można przecież
                                        przerwać, za kilka tygodni ja też w końcu przystąpię do biegu dwie kreseczkismile
                                        Mam nadzieję, że dziś jest naprawdę ostatni dzien zimy, bo brak słońca za oknem
                                        działa na mnie depresyjnie i wyjątkowo mnie rozleniwia. Południe się zbliża a
                                        przede mna jeszcze tyle pracysad
                                        I się pochwalę - dzisiaj chyba pierwszy raz idę na kurs prawa jazdysmile)
                                        • erga4 Re: Ostatni dzień zimy:))) 20.03.07, 12:56
                                          Zuza - to trzymam kciuki za pierwszą lekcję smile) co by za dużo "żabek" nie było.

                                          i Matalką cały czas jestem myślami. A s\woja drogą zauważyłyście że ona się
                                          boi założenia nowego wątku a nie testowania smile))
                                          Buziak!!! Z wątkiem pomożemy smile)
    • yskyerka spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 12:27
      Stanęło na godzinie 18, ale czwartek czy piątek? Kto rezerwuje stolik
      w "To lubię"? Osobiście wolę czwartek, ale jeżeli będzie piątek, to
      też coś wykombinuję i przyjadę.

      Balbinko, powiem brzydko: czniam zielone światełko. Czekam na pierwszą @
      i wznawiamy starania. Wychodzę z założenia, że mój organizm sam zdecyduje,
      kiedy będzie gotów do kolejnej ciąży.

      Zuza, witaj zapracowana kobieto!
      • kocurek100 Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 12:56
        Dorwalam kompa na moment.

        Ergus, gratulacje! ales miala widoki! teraz juz mozesz spokojnie czekac na
        malenstwo smile

        Yskyerko, dzieki wielkie za esa!

        Calusy dla wszystkich!
      • lisica_lesna Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 13:04
        Ale dałyście czadu od wczorajsmile)) potem postaram się nadrobić. Odnalazłam
        najważnieszą wiadomość i JUUUPIII ( a jak miało byc? ) Erguś gratuluje pięknych
        widoków i tego serduszka ślicznego..buziaki draniczkosmile))
        Ja też mam dla Was wiadomośćsmile byłam dzisiaj na czysto formalnej wizycie żebym
        mogła robić badania w luxmedzie. I niespodziewanie lekarka wysłała mnie na usg
        ciążowe i piersi. I udało się zrobić prawie od razu.
        Melduje zatem że Lisiątko ma 22.5 mm i pięknie bijące serducho.
        A na usg biustu już widziałam się umierającą, pan badał mnie 10 min i szukał i
        porównywał ... aktualnie nic złego ale dla spokoju można za kilka miesięcy
        powtórzyć. No to sobie pewnie powtórze ale tymczasem oddaje się radościom tych
        ponad 22 mmsmile) Pozdrawiam kochane Pocianice

        ja bym na Chrumpsową chciała więc jak będziecie rezerwować to wliczcie i mniesmile
        • erga4 Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 13:17
          lisiczko - gratuluję 22 mm!!! Piękny widok, prawda??
          ja patrzę na foteczki i płaczę..
          • fantaisie Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 13:33
            Lisiczko, piękny widoksmile)) supersmile)) bardzo się cieszęsmile))

            Erguś, dzięki za zdjątko maleństwasmile)))))

            Mnie nie będzie na spotkaniu.

            Buźka Kocurkusmile))

            Zuza, znowu zasuwaszsad

            Yskyerko i bardzo dobre nastawienie! organizm sam wie co dla niego jest najlepsze!

            Balbinko, a jak Twój brzuch dzisiaj?
            • ant25 Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 13:46
              Erga dzieki za fotke -fajnasmile))

              Lisico no wspaniałe widokiwink)Gratulacje

              Marudzia a mozesz sie na chwile przestac martwić?smile....Dziekujesmile

              Fantazyjna ja juz nie wiem co z R zrobic na razie sie z nim poklociłam na maxa
              i tez moze mi byc wdzieczny ze go nie zabiłamsmile Jak tak dalej pojdzie to kicha
              bedzie i juz i sie wyprowadze , no....albo nie wcale sie nie musze wyprowadzac
              bo i tak jest jakby go nie było, albo pracuje albo zmeczony i spi mam to w
              nosie....o wiem poszukam sobie kochankasmile)) o i ta mysl mi sie podoba jest
              tylko jeden szkopuł gdzie ja go w tej ciasnocie schowam? musze sobie jakiegos
              chudego poszukac ....ale ja chudych nie lubie.....sad( no to sobie pogadałam
              • lirio.a Re: spotkanie z Chrumpsową 20.03.07, 15:07
                Lisiczko twoje dziecię przoduje, musisz suwaczek założyć, ale fajnie takie 22,5
                mm dzieciątko to juz ma ładne rączki nóżki i już jest mniej fasolkowate a
                bardziej dzieciakowate wink)

                Marudka nie panikuj kiss*** będzie dobrze. Sobie też tak powtarzam smile

                Yskierko ja mówiłam że nie doczekałam (a nie "nie doczekałam się") na wieści od
                Ergi, nawet jakbyście mi wysłały esa to i tak bym nie przeczytała bo już
                spałam. Ale z drugiej strony wysyłałam wam uzupełnioną tabelkę już dosyć dawno>
                Wyślę w takim razie jeszcze raz.

                Monia trzeba samemu mocno chcieć to wtedy się da!
                Ale masz fajne sny, wyśniłaś Erguni synka, ale jestem ciekawa czy się
                sprawdzi smile)
                Agan z Altheą razem na porodówce?? Ale Melba to znimi chyba wyląduje następnym
                razem, bo teraz nie będzie na nie czekać smile)
                A mnie się ostatnio śniło, że miałam dwóch kochanków i nie wiedziałm czyje to
                dziecko. Matko jaki koszmar, odetchnęłam z ulgą jak się obudziłam i zobaczyłam
                przy boku męża big_grinDD

                Ant a czym Cię tak małż wkurzył, że aż uratowałaś mu życie smile

                Babel biedna Tośka, idź z nią do laryngologa koniecznie, ale myślę że to tylko
                kwestia przetkania kiss**

                Erguś jaka sliczna kuleczka, albo kuleczek jak chcesz kiss****
                • kasia0606 Z prosba o ulaskawienie... 20.03.07, 15:27
                  Dzien dobry,

                  Jestem i z pochylona glowa prosze o ulaskawienie...

                  Ergusia gratulacje, gratulacje, gratulacje i po raz trzeci: a nie mowilam!!!
                  Nadal obstawiam chlopczykasmile wlasnie obejrzalam zdjecie!!!smile))))))

                  Yskyerko trzymam w takim razie kciuki, zebyscie znalezli chetnych na wyjazd. Z
                  calego serca zycze zeby sie Wam udalo.

                  Fantazyjna dziekuje Ci bardzo za wsparcie duchowe*** jak juz pisalam , sprobuj
                  Gastrolit popijac , chocby dwa razy w tygodniu. No chyba ze nie wolno w ciazy.
                  I lez wiecej to wtedy wszystko bedzie grzecznie lezalo w zoladkusmile Wiesz, ze jak
                  pisalas o zywcu to myslalam, ze Ty o piwie piszesz. No coz glodnemu chleb na
                  mysli, a tu jeszcze 2,5 tygodnia postusad

                  Althea wczoraj ogladnelysmy sobie Wasza Marysiesmile Jest sliczna i Ola stwierdzila
                  ze robi takie smieszne minki jak Iza, gdy byla w jej wiekusmile)) wycaluj Malutka
                  od nas po pietkach

                  Olcia, Julcia ma odjazdowe dziny. I znowu powiem ,ze jest sliczna. I mam
                  nadzieje ze tez tak fajnie „miauczy” jak Marysiasmile)) Rowniez prosze o
                  wycalowanie po pietach, to jest moja ulubiona czesc i dzieci, tak do 6 roku
                  zycia, bo potem jest rozniesmile)) A co do Twojej tesciowej to mam dokladnie takie
                  samo zdanie. U nas obie babcie palily. Moja mama rzucila palenie jak Ola miala 5
                  lat a Iza 6 mcy, jak sie dowiedziala ze jest chora. Tesciowa pali do tej pory. Z
                  moja mama nie bylo nigdy problemu, ona sama z siebie nigdy nie palila u nas, ani
                  u siebie gdy byla Ola, potem obie. Malo tego my od niej nigdy nie czulismy
                  papierosow, bo mama codziennie sie kapala, codziennie zmienia ciuchy, poprostu
                  dbala o siebie. Natomiast niestety moja tesciowa jest poprostu brudasem. Moj k.
                  zawsze nad tym ubolewal. U niego w domu kapia sie raz na tydzien, bielizne tez
                  rzadziej zmieniaja. A jezeli przy tym ktos nalogowo pali, u moich tesciow pala
                  trzy osoby tj. okolo 80 papierosow dziennie, to wszystko jest przesiakniete
                  dymem nikotynowym. Jak my tam chodzilismy na obiady to po dwoch godzinach
                  wszystko smierdzialo papierosami. Nie mniej nigdy nie powiedzielismy tesciom ze
                  maja przestac palic u siebie, bo my przychodzimy i nam to przeszkadza. Jak to
                  mowia wolnoc tomku w swoim domku. Poprostu ograniczalismy nasze wizyty. I
                  dlatego my tez oczekujemy od innych, ze bedac u nas beda szanowali nasze zdanie
                  i decyzje. Moja tesciowa wie, ze jak przyjedzie do nas to nie bedzie mogla
                  palic. Ani w domu ani na balkonie, bo tu jest taki zakaz administracyjny. I
                  smiala sie ze bedzie ciezko, ale kupi sobie gume do zucia i sprobuje. W
                  ostatecznosci bedzie chodzila wieczorami na dluuuugie spacery. I jeszcze dodam,
                  ze moje dziewczyny to juz pannice w zasadzie. Tak jak powiedzialas to jest
                  kwestia priorytetow.

                  Balbinko Tobie rowniez dziekuje za slowa otuchy. Ja wiem ze ja meczaca bylam,
                  jestem i pewnie jeszcze czasami bede. Kochanie nie nakrecaj sie, ja wierze ze
                  wszystko jest w najlepszym porzadku. Ja juz nie pamietam jak to bylo u mniesad
                  ale pamietam jak wody mi sie saczyly tuz przed porodem. To duzo leci, mysle ze
                  nie ma wtedy watpliwosci ze to to. Nie mysl juz tyle o tym, bo jeszcze mysliwym
                  zostaniesz i co bedziesz z maluchem po lesie latac???***

                  Jutko fajnie ze brzuszek rosniesmile Czy ja moge poprosic o zdjecia brzuszkowej
                  Leny. Prosze i sie usmiechamsmile A wloski jak obcielas?

                  Tatanko wspolczuje bidulko. Mam nadzieje ze lekarz dobierze Ci antybiotyk i ze
                  ten kaszel nie okaze sie byc oskrzelowy, mimo wszystko. Trzymam kciuki zeby to
                  zalamanie zdrowotne Macius grzecznie przeczekal w brzuszku.***

                  Marudko dla Ciebie kolejne podziekowania, ze znosilas moje stekania i marudzenia
                  Izy. Wczoraj to Iza mi powiedziala, ze jak TY bys byla jej mama to NAPEWNO nie
                  puscilabys jej na basensmile)) Bo TY ja rozumiesz. Kurcze musze dokladnie archwium
                  przeczytacsmile I bede Ci od dzisiaj przesylac takie przekazy: MYSL POZYTYWNIE!

                  Bebellku podziwiam Cie szczerze, a patrzac na nasze podobienstwo jestem sobie w
                  stanie wyobrazic ta awanturesmile Co do tego lebka w szkole to rece opadaja.
                  Gratuluje Tadzikowi sily! Az spojrzalam w Oli tabelke, ale tam tylko 7500sad a
                  generalnie do drobniutkich nie nalezala. Mam nadzieje ze powychodzilas juz z
                  dolegliwosci zdrowotnych. Trzymam kciuki za tosine uszka. Wysciskaj Tosie i
                  Tadzia ode mnie. Ja czesto mysle o Lucji i zawsze z radoscia i niepokojem czytam
                  informacje o niej i dzieki za zdjecia. Sliczna, mala slina kobietka.

                  Ant cos malo Ciebie bylo ostatnio. Praca Cie porwala. A chodzicie jeszcze do tej
                  szkolki narciarskiej z Amelka, chyba ze pisalas a mnie umknelosad I ja pamietam
                  ze jak tylko tez wydalam wszystkie ciuszki po Oli, bo nie moglam zajsc w ciaze
                  to zaraz potem okazalo sie ze, na nowo musze kupowacsmile. I Tobie tez tego
                  zyczesmile) Zreszta tak mialam tez z sukienka slubna. Eh ci mezowie, najpierw nie
                  chca nas sluchac a potem lamentuja jak sa chorzy i cudow oczekuja. Skad ja to
                  znam, ja walcze z nadcisnieniem.

                  Anialm mam nadzieje ze Szymcio przyzwyczail sie juz do butli i nie placze. I
                  najwazniejsze ze alergia mija. I trzymam kciuki ze efektywne szukanie dzialki.

                  Lalisiu Tobie rowniez zycze powodzenia. My dzialke znalezlismy po 2 miesiacach.
                  Ale wczesniej bylo kilka nerwoych sytuacji, podobnie jak u Ani. Czy wiadomo juz
                  cos w sparwie Twojego brata?

                  Lisiczko dla Ciebie tez duze dziekuje i calusy*** A Ty jak sie czujesz, jakis
                  ciazowe dolegliwosci sasmile?

                  Lirio ja juz nie skomentuje Twoich manualnych wyczynow, powiem jedynie ze grasz
                  w tej samej lidze co moj m. On tez zawsze proponowal ze mnie sam zbada a potem
                  panu doktorowi wszystko opowiesmile

                  Chrumpsiku Ty juz w PL-u jestessmile)) Bardzo zazdroszcze Ci spotkania z
                  dziewczynami. Mam nadzieje ze piety dojda do siebie szybko i ze juz nie cierpisz***

                  Pitu Finko idzie wiosna i wierze ze sie Zosi odmieni i znowu na spacerkach
                  bedzie slodko spac. Jest mi bardzo smutno bo nie dostalam zadnego zdjecia Zosi,
                  a dziewczynki tak sie zachwycaja. Czy mam jakas szanse?

                  Potworsik Twoje choroby juz przeszly? Czy nadal sie zmagasz? Trylogia forum
                  zawladnela. Ja przyznam sie ze pod Waszym wplywem siegnelam po ksiazke, ale nie
                  dalam rady. Ja chyba nigdy tego nie przeczytam. Obczytalam za to Nad Niemnem,
                  Lalke, Granice, Chlopow a teraz koncze Noce i dnie. To moje pozycje na dola.

                  Horticzko przytulam. Pocian sie przebudzil, Tomek juz skonczyl pol roku to
                  tylko patrzec jak bedziesz watek zakladacsmile)

                  Megi gratulacje dla Mikiego. Ja tez mysle ze on juz nie chce byc jedynakiemsmile)
                  Mamo nie daj sie prosic, ulegnij swemu dzieckubig_grinDD

                  Pkanetka ciesze sie ze corcia juz zdrowasmile) i ze maz sie zgodzil! *** Bede
                  trzymala kciuki.

                  Maaviko alez zywczaje nam tu zapodajesz. Kurcze plukanie ust to ostatecznie
                  rozumiemtongue_out ale nosa, jak to robi???

                  Melba dobrze ze juz Ci chorobsko przeszlo*** widze ze przygotowania do obrony
                  ida pelna para. To juz chyba za tydzien? Ale ciasto marzenie, skopiowalam
                  przepis i sporobuje, kiedys. Jak korepetytorka? Czy uroda idzie w parze z
                  intelektem?

                  Jaania dzisiaj wraca. Zachwycona Londynem. To czekamy na zdjecia.

                  Tycjo jak Twoj skarb sie chowa?

                  Chantall gratuluje fasolki. I tez mysle ze to mdlosci sa, a nie zatrucie. Ja nie
                  dostalam Twoich zdjecsad Czy moge poprosic?

                  Jesienna przytulam. Ja wierze ze doczekasz sie swojej fasolki. I zazdroszcze
                  urzadzania domku(tak pozytywnie oczywisciesmile I moge Ciebie rowniez poprosic o
                  zdjecie?

                  Misiu gdzie jestes, jak Cie nie ma? Jak idzie szukanie domku?

                  Agan co slychac u mojej imienniczki?

                  Enterek a co u Ciebie?

                  Cytrusia dawno nie pisala. Ciekawe co tez slychac u jej dziewczynek, dzisja im
                  mija trzeci
                  miesiac.

                  Stokrotko Wy tez niedlugo swietujecie pierwszy kwartalsmile)

                  Kocurku ucalowania dla Ciebie i Julii.

                  Nika jak Ola i rehabilitacja? Milych wojazy. Moze tam juz tulipanty zakwitly,
                  podobno to sa niesamowite widoki.

                  Gviazdka dawno sie nie odzywala.

                  Zuza przytulam Cie mocno. Jestes bardzo dzielna. Uda Ci sie, jestem o tym
                  przekonana.


                  Rety mam
                  • kasia0606 Re: Z prosba o ulaskawienie...cd 20.03.07, 15:31
                    O kurcze chyba byl za dlugi. A ja chcialam watek oszczedzic na testowanie
                    Matalki i teraz patrze ze nic nie napisalam do Ciebie Matalko. Skarbie siedze
                    cichutko i czekam. I mocno kciuki zaciskam****
                    Rety mam nadzieje ze teraz juz naprawde zadnej babeczki nie pominelam.

                    A i jeszcze sie pomadrze, ale wydaje mi sie ze jakas prawda w tym jest, to do
                    ciezarowek bedzie, przede wszystkim, ja tez mialam rozne problemy w ciazach, ale
                    nigdy nie myslalam, ze nie urodze zdrowego dzidziusia. Mimo roznych zlych
                    rokowan, gadania wszystkich dookola i brania tony lekow prawie do samego konca
                    zawsze wierzylam ze bede miec zdrowe dziecko. A moja mama odkad po raz pierwszy
                    dowiedziala sie ze ma rak, zawsze powtarzala za jest bardzo chora i na pewno
                    dlugo nie pozyje. Nie dala sie przekonac nie wolno myslec w ten sposob. I na
                    przyklad jej kolezanki, ktore mialy gorsze przypadki , ale zyly normalnie bo po
                    leczeniu uwazaly ze sa juz zdrowe zyja, mimo licznych przerzutow i odnowien. Ja
                    wiem ze to trudno nie myslec o tych wszystkich strasznych rzeczach. Ale one sie
                    zadazaja roznym osobom, w roznych sytuacjach. Na takie dzieci jak moje tez
                    czychaja niebezpieczenstwa, ja jednak staram sie nie myslec o tym, bo przeciez
                    nie uwiaze ich w domu. Bo bardzo wazne jest dobre myslenie. Jest takie
                    powiedzenie „nie wywoluj wilka z lasu”. Dlatego cieszcie sie Waszymy ciazami, bo
                    ciaza to stan blogoslawiony, szkoda byloby go przezyc w smutku, ciaglym
                    zmartwieniu. Potem jak dziecko sie urodzi to ta szansa cieszenia sie malenstwem
                    w brzuchu, pierwszymi ruchami juz minie. Zatem szyjki zacisnac, glowy do groy,
                    zaprosci usmiech na usta i czekac, czekac z radoscia na dziecko!

                    U nas bez zmian. Dziewczyny naprzemiennie choruja, tak wiec od dwoch tygodni mam
                    w domu notoryczna kontrole. Od wczoraj zepsula sie nam pogoda i znowu jest
                    zimno. A bylo juz po ponad 20 stopnii. No nic od weekendu ma sie ocieplic.
                    Nadal jestesmy w trakcie szukania kontraktu, k. rozszerzyl zasieg na Belgie,
                    Szwajcarie i Luxemburg . Ale zobaczymy jak to w sumie wyjdzie. Ja w piatek
                    bylam u ginka na kontroli. Wszystko jest w porzadku, nic tylko brac sie do
                    dzielasmile Pan doktor stwierdzil sliczna owulacje i zaordynowal czerwone wina na
                    wieczor. No i wino bylosmile) tylko i wylacznie.

                    No dobra to w imie ojca i wysylamsmile
                    Milego dnia
                    • melba7 Re: Z prosba o ulaskawienie...cd 20.03.07, 16:09
                      ale się Kasia zaprodukowałasmilebrawosmile
                      Monia, naprawdę rodziłam????serio serio?
                      Z tym mordowaniem małżów to chyba cos w powietrzu wisi-ja wczoraj rzuciłam
                      hasło,ze jadę do Jukejowa, pracę moge mieć od reki za kilka tysiecy funtów,
                      zabiorę Kubę, a małża tylko pod warunkiem,że tez od razu znajdzie pracę;alez się
                      zapieniłwink
                      Juz sie chciał rozwodzić i przeprowadzac do mamusi, ale chyba jego samego
                      przeraziła ta wizja, bo dał się ugłaskać;sam tez ugłaskałwink)))
                      Ant, doprawdy, tez masz problem...ciasne mieszkanie...znajdź kochanka z własnym
                      duzym...apartamentemwinkPPPP
                      • ant25 Re: Z prosba o ulaskawienie...cd 20.03.07, 16:46
                        Melba no co racja to racja dzieki za wskazówkewink))))i super furąsmile)))))))i juz
                        nie bedzie musiał byc chudysmile)))
                        • tatanka-2002 Przytulicie???? 20.03.07, 18:03
                          Wróciłam od lekarzaz antybiotykiem i nakazem lezenia!!!
                          Mam zapalenie oskrzeli i pani doktor bardzo sie nie spodobał mój kaszel.
                          Kazała poza tym chłodzić brzuchola, bo Mały coś mniej sie
                          przy tej gorączce rusza. Kazała dzwonic jak tylko cos sie bedzie działo,
                          bo to niewskazane urodzic jak ta infekcja taka powazna...
                          Zmartwiła mnie bardzo...

                          Z tego wszystkiego nie wiem co miałam jeszcze napisac...
                          teraz to ja prosze o przekaz dla Macieja,
                          co by sobie tam posiedział do konca marca...
                          • olcialew1 Re: Przytulicie???? 20.03.07, 18:18
                            Maciej siedz u mamy w brzuchu, chora jest kobieta i potrzebuje troche czasu.
                            Ciesz sie z zimnych okladow i fikaj wesolo!!!
                            Tatanko mam nadzieje, ze poslucha. Buzka dla Ciebie, kurde ze tez nie mialo Cie
                            kiedy zlapac. *******
                            Melba mi to Twoje ciasto tez chodzi po glowie, moze chociaz cos inszego
                            upichce.
                            Bebell jak uszy Tosicy?
                            Balbinko i co masz te papierki lakmusowe na uspokojenie? smile)
                            Kasiu ale walnelas posciora smile) Jak tam samopoczucie, lepsze po polskiej
                            lekturze?? I dziekuje oczywiscie ***
                            Julka ma znowu dzien wiszenia na cycu, moze uda mi sie wkoncu cos zjesc, jak
                            zacznie wyc to bedzie sobie wyla poki sobie czegos nie zrobie bo zaraz padne.
                            • fantaisie Re: Przytulicie???? 20.03.07, 18:48
                              Tatanko, tulę bardzo mocno!!! i zaklinam Maciusia, żeby jeszcze sobie
                              posiedział!!!!

                              Antuś, ja też skłaniam się do propozycji Melbysmile jak kochanek, to wiesz ze
                              wszystkim!!!! full wypassmile)))
                              A tak poważnie to może jakoś przymuś R. do pogadania... pamiętam, że Wam takie
                              akcje zawsze dobrze wychodziłysmile))

                              Czy ktoś wie o której Channtall ma wizytę????

                              Melba, no jak nic to byłaś Ty!!!! i taka byłaś cięta na ten podkład muzycznytongue_outPP

                              Kasiu, brawo za postasmile i mam nadzieję, że wiosna do Was wróci bardzo piękna i
                              nastroje się polepsząsmile a dziewczynki nabiorą siłsmile))
                              Nie mam pojęcia czy mogę brać gastrolit, jak uda się wyczołgać z domu to zobaczę
                              w aptece...

                              Olcia, jedz!!! nie będziesz mieć siły!!! i Julcia będzie wyć a Ty będziesz leżeć...

                              Lirio, u Ciebie sny o kochankachsmile ciekawe co kolejna noc nam przyniesie...

                              Yskyerko, na naleśniki idziemy, jak tylko wrócę do normalności, czyli nie będę
                              się nerwowo rozglądać za moim "przyjacielem", mam straszną na nie już ochotęsmile)))

                              Dzisiaj myślałam, że jest lepiejtongue_out a tu ze zdwojoną akcją nietoperkitongue_outPP trochę
                              mnie wymęczyło...
                              • ant25 Re: Przytulicie???? 20.03.07, 19:16
                                Dziecko wieczorynke oglada wiec piszesmile

                                Tatanko o matulu ze tez sie cos takiego do Ciebie biedna przyplatało, przykaz
                                dla Maciusia siedz tam poki co badz dobry dla Mami, smile

                                Olcia jedz jedz masz racje jak ona sobie deko powyje to jej sie nic nie stanie
                                a jak Ty nie bedziesz miała siły z niejedzenia to bedzie gorzej, jedz jedz
                                kochanasmile

                                Monia, biedna jestes z tymi lotami nad muszlą, musisz uwazac na siebie zeby sie
                                nie odwodnic, wlasnie pogadałam z R nabuzowałam mu w głowie az paruje i mamy
                                plan, etap pierwszy rozmowa z szefem, jak nie bedzie poprawy do pa pa nie ma co
                                powiedziałam mu ze na intensywnej jak wyladuje nawet go nie odwiedze i ze nie
                                mam czasu latac do szpitala i ze jak mu sie cos stanie to go jeszcze kopne i
                                rozwod biore bo mam miec Meza a nie wrak, na koniec przytuliłam az taka jedza
                                nie jestem ale do niego po dobroci nie dociera a dla mnie najwazniejszy jet On
                                mam gdzies pieniadze i prace i dom i samochod, jakos sobie poradzimy wazne zeby
                                razem, ....
                            • feromonka Cześć:) 20.03.07, 18:51
                              Doczytałam tylko, że Matalka jutro rano testuje - więc idziemy łeb w łeb, bo ja
                              też na jutro testowanko zaplanowałam i dziś po pracy juz test kupiłam!

                              Zmykam czytać dalejsmile
                              • matala6 Re: Cześć:) 20.03.07, 19:21
                                Kasiu - piekny megapost.
                                Macieju - lez grzecznie do konca marca.
                                Lisica - bardzo ladne Lisiatko i dobrze, ze nie musialas czekac na usg.

                                G. lezy w lozeczku, gardlo go boli, wiec komp moj.

                                Feromonka - musi byc jutro dobrze,
                                przeciez Wiosna jutro przychodzi
                                i tyle kciukasow zacisnietych.
                                2 testy zakupione i czekaja do jutra.
                              • jesienna100 .. 20.03.07, 19:25
                                erga strasznie sie ciesze dla ciebie! cale 9 mm szczescia, musi byc to cudowne
                                uczucie..
                                iskierko ciesze sie ze
                                zaczynasz..ja sie pocieszam ze kazdy @ mnie przybliza do szczescia..
                                • althea35 Re: .. 20.03.07, 19:41
                                  A ja tylko napisze ze zyje... ale co to za zycie.
                                  • ant25 Re: .. 20.03.07, 19:51
                                    Althea co sie dzieje???
                                    • olcialew1 Re: .. 20.03.07, 20:00
                                      Althea nie doluj mnie. Ty jestes 2 tyg. do przodu. Za 2 tyg. to ma byc lepiej.
                                      • jesienna100 .. 20.03.07, 20:12
                                        matalka , feromonko sciskam kciuki za was!
                                      • feromonka cd 20.03.07, 20:14
                                        Chrumpsowa, ale zazdroszę tego spotakania w wawie, i tak sie zastanawiam gdzie
                                        ja mieszkam, ze wszedzie mam tak dalekosmile

                                        Erga jeszcze raz gratuluje i tzrymam kciuki za badania! - teraz musi byc
                                        wszystko w porządku!

                                        Maciu na prośbę Mamusi masz nakaz siedzenia w brzuszk do końca marcsmile

                                        Matalko trzymam kciuki za jutrzejsze testowaniesmile, napisze Ci eska po moim
                                        teście, ale po 7 żeby Cię nie obudzićsmile

                                        Balbionko to juz 19 tydzień??? kiedy to zleciało??smile a jak sie czujecie?

                                        Zuza trzymam kciuki za te staranka za kilka tygodni i mam nadzieję, że pierwsza
                                        lekcja wypadła b. dobrzesmile

                                        Olcia Ty wcinaj, wcinajsmile
                                        • feromonka Jesienna:) 20.03.07, 20:16
                                          my sie oficjalnie jeszcze nie znamysmile - prześlij mi jakieś foty może, to sie
                                          zrewanżujesmile
                                          czytałam same komplementy na Twój temat, a nie miałam okazji tego sprawdzićsmile
                                      • althea35 Re: .. 20.03.07, 21:11
                                        Olcia, niech chce cie zalamywac, ale ja bym na zbyt wiele nie liczyla za dwa
                                        tyg... Pztrzylam na Julcie, fajna z niej laska!


                                        Antus, nic speclajnego sie nie dizeje, tylko jestem zmeczona i kompletnie nie
                                        mam kiedy do was pisac. Czytam was jak mala wisi przy cycu, ale pisanie jedna
                                        reka nie jest najwygodniejsze.


                                        Tatanko, zycze duzo zdrowka!!! Macius, czekaj spokojnie w brzuchu u mamy,
                                        chlopie gdzie ci bedzie lepiej niz tam!!!

                                        Bebell,jak tam Toska?? A Tadek prawdziwy pakersmile Ty to optymistka jestes, ja
                                        sie juz nastawilam na to ze mleko poleci od razu do zlewu... ale wypompowac i
                                        tak bede musiala bo inaczej to zapalenie cyckow gotowe...

                                        Lisica, gratuluje 22,5 mm szczescia!

                                        Moj kochany wyjec ciagle pokazuje mi jak potrafi krzczec... w ciagu dnia nie
                                        mam nawet czasu isc sie wysikac, albo zjes. Cicho jestst tylko jak ciagnie cyca
                                        albo spi, a ze w dzien nie spi wcale to cicho nie jest... juz mi powmyslow
                                        brakuje co mam z nia zrobic.
                                        • bebell Re: .. 20.03.07, 22:01
                                          Olka-weź się w garśc! Co to za pytania głupie??? Co to za życie? Najlepsze jakie
                                          maszsmile)) a że trudno jest, no, cóż nikt nie obiecywał, ze będzie łatwosmile)) Mleko
                                          z niedzieli prztrwało w bardzo dobrej kondycjismile) i jak wychodze na cały dzień
                                          to zostawiam Tadkowi 360ml. Wystarcza. W próbował w niedzielę tego mojego mleka,
                                          jak przygotowywał żarełko Tadziowi i mówi, że czegos tak tłustego to w życiu nie
                                          jadł!!!! tiaaa, a potem ja się dziwię, ze Tadzio taki hmmmm... dorodnysmile))

                                          Olcia- z uszami Tosicy jeszcze sie nie lekarzowaliśmy. Jakoś pewnie kole
                                          czwartku do laryngologa dotrzemy. Ją te uszy nie bolą na szczęście, więc jest
                                          troszkę czasu.

                                          Lisica-wypasione to Twoje Lisiątkosmile)) i tak sobie zdalam sprawę, ze pomiędzy
                                          naszymi dziewczynami jest tylko półtora miesiąca róznicy, musimy Panny poznac ze
                                          sobąsmile))

                                          Kasia-fajnie, że się odezwałassmile))**** i post-gigantsmile))

                                          Ruda-ty przestań kombinowac!!!***

                                          Balbinko-Tadzio krzepę ma po dziadku Jurkusmile) dziadek co prawda mniej okazałysmile)
                                          ale silny bardzo. Ja potrzebuję królika niedługo, na zupki dla Tadzia. Tylko
                                          skąd ja go wezmę?????

                                          Maciejku Tatankowy-siedź póki co w brzuchu i nie wyłaź.

                                          Tatanko-zdrowiej szybciutkosmile)

                                          Matalko-kciuki mooocno zaciśniętesmile))

                                          Monia-ja może dziwna jestem, ale mnie tam Twoja bliska znajomośc z kiblem
                                          cieszysmile)) i niedługo bedzie lepiejsmile))

                                          Jesienna-to jest właściwe podejściesmile))

                                          Megi-wcześnie wprowadzasz Mikiego w świat Trylogiismile)) słusznie. Młody nasiąknie
                                          fajnymi wzorcami i bedzie rycerskismile)

                                          k.
                                        • zuza1978 Re: .. 20.03.07, 22:03
                                          Widzę, że jutro z rana trzymamy podwójnie kciuki- za Matalke i Feromonkę.
                                          Pociany u nas ostatnio latają parami więc może i tym razem pokażą, że stać je na
                                          dużo??

                                          Althea, ja się nie znam na takich maleństwach, ale coś czuję, że Marysia już
                                          niedługo zalapie swój rytm. Dzielna jesteś mama

                                          Kasiu, Twój post był niesamowitysmile Trzymam kciuki, żeby K. szybko znalazł pracę
                                          i zebyście nie popzestawali tylko na piciu czerwonego winasmile

                                          Olcia, ja chyba jedyna nie widzialam Julci, czy moge dostać link???? Plizzz..

                                          Erga, dzięki za slodką fotkę Twojego szczęściasmile

                                          Fantaisie, biedna jestes z tymi nietoperkami. Ale przynajmniej oznaków ciązy
                                          masz mnóstwosmile

                                          Balbinko, jak żołądek, dalej dokucza???

                                          Jesienna, przykro mi z powodu @, ale pomyśl sobie, że może właśnie rozpoczęłaś
                                          pierwszy trymestr?

                                          Tatanko biedna Ty z choróbskiem. Tulę mocno i proszę Maciusia, żeby grzecznie w
                                          brzuszku poczekał!

                                          Ant, trzymam kciuki, żeby rozmowa z szefem R. przyniosla pozytywne zmiany. Bo
                                          jak Ty kochanka lepszego masz znaleźć, skoro własny chlop i furę ma i przystojny
                                          jestsmile)

                                          Lisico gratuluję pięknego widoku na usg!

                                          I musze Wam wyjasnić, że dziś bylam co prawda na pierwszych zajęciach na kursie
                                          prawa jazdy, ale tylko z teoriismile)) Do samochodu wpuszczą mnie dopiero w polowie
                                          kwietnia. Więc Misia uważaj, bo ten dzien powoli sie zbliża!!!! A tak w ogole,
                                          to gdzie się skryłaś, dalej tego domu szukacie??? lepiej pomyślci o jego
                                          budowaniu, to dlużej kolo nas pomieszkacie i zdązymy jeszcze na te spacerki
                                          chodzić. Buziaki dla Sz., niech dalej kolekcjonuje te butelkismile)

                                          Muszę leciec do łóżka, akta sobie na jutro poczytać. Slodkich snówsmile

                                          • olcialew1 Re: .. 20.03.07, 22:32
                                            Zuza poszlo do Ciebie.
                                            Erga fotka super.

                                            No to mamy prawie 500.
                                            • melba7 Re: .. 20.03.07, 22:39
                                              Tatankowy Macieju, siedz cicho az mama wyzdrowieje, sprzedaj jej tylko jakiegos
                                              kopa od czasu do czasu,żeby się nie stresowałasmile
                                              Trzymam kciuki za jutrzejsze testy-i wizytysmile
                                              Maruda, jest dobrze, i tego będziemy się trzymaćsmile
                                              • misia-ma Re: .. 20.03.07, 22:57
                                                hej dziewczynki
                                                jestem i zyje, ale sil nie mam, czasu nie mam,
                                                weny nie mam sad
                                                domu szukam ciagle i ciagle bez efektu sad
                                                trace przy tym mnostwo czasu i nerwow

                                                kazda wolna chwile jak nie pada deszcz to spedzam w piaskownicy
                                                albo na czytaniu bajki o Jasiu i Malgosi -w wersji autorskiej- jak tata pogrozl pacem i powiedzial "nu nu" a baba jaga zalozyla okulary.

                                                tak wiec pisac nie mam za bardzo o czm, ale mysle o Was nieustajaco
                                                i bardzo sie ciesze z takich wiesci jak wczoraj.

                                                Kasiu, napisalam maila, sorry, ze dopiero dzis, ale moze lepiej nie czytaj smile

                                                Zuza, cos mi sie wydaje, ze Wy pierwsi uciekniecie z naszego osiedla.
                                                my tu chyba pomrzemy. a na spacerki i tak bedziemy razem chodzic smile
                                                zrobisz prawko i bedziesz tu przyjezdzac z mlodzieza smile

                                                ide spac, bo pora juz jak dla mnie dalece za pozna.
                                                trzymam jutro kciuki za testujace i wizytujace i za
                                                kazda z osobna
                                                buzka

                                                • misia-ma Re: .. 20.03.07, 23:03
                                                  jeszcze jedno, bo juz dawno mialam napisac
                                                  i ciagle zapominam

                                                  Jutko i Jaaniu, ja sie chwilowo nigdzie za Poznan nie
                                                  wybieram, wiec dla mnie kazdy termin jest dobry.
                                                  ustalcie jak wam pasuje i przyjezdzajcie do Poznania smile
                                                  czekamy!!!!!!!!!!!
    • sabka22 Witajcie!!! 20.03.07, 20:43
      Mam dwie kreski!dzis test robiłam,mam juz rocznego synka wiec troche sie boje
      jak to bedzie ale jestem dobrej mysli!Pozdrawiam!
    • lirio.a Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 21.03.07, 07:34
      Witaj sabka!! Gratuluję!! Mam nadzieję że rozpoczęłaś całą serię dobrych newsów
      na dzisiaj wink)

      A gdzie nasza Matalka i Feromonka???

      Poza tym Chantal chyba się wczoraj nie odzywała, czy ona miła mieć wczoraj
      wizytę czy mi się coś pomyliło??
      • megi.1 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 21.03.07, 08:11
        melduję się po przespanej nocy i zaczynam wierzyć, że to Wołaodyjowski zaczyna
        mieć taki dobry wpływ na naszego synkasmile

        Czekam na dobre newsy od Matalki i Feromonkismile!!!

        Misiu dobrze ze się zameldowałaśsmile i trzymam kciuki za znalezienie wymarzonego
        domkusmile

        Czy mi umknęło czy jeszcze nie umówiłyśmy się konkretnie na spotkanie z
        Chrumpsie?

        Bebell z Tadzia stanowczo jakiś Waligóra albo Wyrwidąb wyrośniesmile i dobrzesmile
        • matala6 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 21.03.07, 08:19
          Zapraszam na nowy watęk
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=59411183
          • sabka22 Re: Pociany nadlatują i kreseczki fundują =) 21.03.07, 12:30
            dziewczyny powiedzcie kiedy najlepiej mam isc do lekarza?wczoraj test to chba
            lepiej poczekac jeszcze bo co to bedzie jakis 4tydz.Pozdrawiam!
            • kateb007 Erga!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.03.07, 12:39
              Najpierw odpisując Sabce to najlepiej póść ok 6 tyg ale ciężko wytrzymać ja
              wiem, więć poleciałabym od razu!

              A teraz do sedna. Erga! Jaką Ty mi radość sprawiłaś. Ja zaglądam do maila
              gazetowego i co widzę????? Normalnie aż łza do oka się ciśnie. Ja wiedziałam,
              że wkońcu Ci się uda. Cieszem siem niezmiernie!!! Gtratuluję!

              Dziewczyny dziękuję serdecznie za pamięć o mnie. Ciągle dostaje od Was maile i
              jest mi bardzo miło oglądać Wasze zdjęcia. Obiecuję, że się trochę poprawię i
              wyślę Wam mojego Patryczka, toż to już 9 miesięcy chłopina ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka