Dodaj do ulubionych

Mamy GRUDNIOWE

07.05.03, 08:10
Witajcie. Mam termin porodu na 5 grudnia.
Jestem już szczęsliwą mamusią 5 letniej Julki a teraz czekam na bobaska.
Odezwijcie się dziewczyny z terminem na grudzień.
Mam sporo pytań. Teraz pierwsze czy wy też juz czujecie ruchy dziecka ? Bo
ja w nocy tak i to bardzo wyraźnie.
Kiedy zaczynacie zaopatrywać się w akcesoria i ciuszki niemowlęce. Juz po
troszku czy później ?
Mama Julki 5 lat + bobasek ~grudzień 2003
Obserwuj wątek
    • an_ki Re: Mamy GRUDNIOWE 07.05.03, 10:33
      Ja mam termin na 20 grudnia, to mój pierwszy dzidziuś więc ruchy prawdopodobnie
      powinnam czuć później - jeszcze mi nawet brzuszka nie widać... ale sklepy
      dziecięce odwiedzam bardzo chętnie winkSama mam urodziny 18go grudnia więc ten
      miesiąc uważam za szczęśliwy... Pozdrawiam
      • anawa99 Re: Mamy GRUDNIOWE 07.05.03, 12:00
        Cześć, ja tez mam termin na 20 grudnia i też to bedzie moje pierwsze dziecko.
        Wiecej mam grudniowych jest na poście poniżej: grudzień 2003 smile
      • wana Re: Mamy GRUDNIOWE 23.07.03, 13:29
        He he... Ja też mam na 20 grudnia,ale jak znam życie, to pewnie wypadnie w
        Wigilie lub Sylwestra, ot, takie zabawowo - świąteczne maleństwo!!! Niby
        jeszcze wcześnie na zakupy, ale ... nie możemy się powstrzymać i mamy już:
        1. wózek po 5-letniej naszej Ulce
        2. fotelik - bujaczek montowany do ww. wózka
        3. łóżeczko składane turystyczne ( w naszych apartamentach nic większego nie ma
        rcji bytu)
        4. Dwa pajacyko - śpioszki
        5. pełno kocyków od znajomych i po Uli (chyba ludzie uważają, że zimą nastąpi
        kryzys i kocvyków nie będzie wink) )
        6. jeden smoczek
        .... nie moge się dozekac dalszych zakupów!!!
        POzdrowinka serdeczne
        Gosia
    • she77 Re: Mamy GRUDNIOWE 10.05.03, 15:12
      Hej!
      Mamy bardzo podobnie terminy - ja mam na 6 grudnia. To moja druga ciąża, mój
      synek będzie miał w lipcu roczek, więc różnica będzie mała hihi Ruchów narazie
      nie czuję, ale jeśli dobrze pamietam to w pierwszej ciąży czuje się ruchy
      najczęściej w 20 tygodniu, a jesli to kolejna ciąża to jakieś 2-3 tygodnie
      wcześniej. No i ja miałam ostatnio w 20 tygodniu więc teraz też oczekuję że
      będą "książkowo" hihi. Miałam mdłośc przez jakis 3 tygodnie i mogłam spać
      2godziny na dobe, ale na szczęście już mi to przeszło - oby bezpowrotnie!
      Pozdrawiam gorąco
      --
      she mama Sebastiana ur.06.07.2002
      • agatunka Re: Mamy GRUDNIOWE 12.10.03, 20:13
        Cześć!
        Ja taż mam termin na grudzień. A dokładnie na 10. To moje pierwsze dziecko.
        Ruchy są fajne i czuć je już bardzo dokładnie. A jeżeli chodzi o zakupy to
        jeszcze nic nie kupuje. Ale mam kilka rzeczy, które dostałam od koleżanek. A
        także łóżeczko. Na razie tylko chodzę po sklepach i się rozglądam. Pozdrawiam
        Agata
    • martka_k Re: Mamy GRUDNIOWE 20.05.03, 09:21
      Witam,
      pierwsza ciaza (bardzo przezywam), mam termin na... 23 grudnia (bedzie
      swiateczne dziecko). Sklepow na razie nie odwiedzam, chociaz mnie korci, ale
      troche sie boje zapeszyc. Brzuszka jeszcze nie mam - wagowo nawet nie
      przytylam, za to przybylo mi objetosci i przestalam sie miescic we wlasne
      ciuchy - najwiekszy problem mam ze stanikami - w calej Warszawie nie moge
      znalezc odpowiedniego... A poza tym jestem na etapie panikowania, ogolnie rzecz
      biorac. Strasznie sie martwie, czy wszystko bedzie ok...
      Pozdrawiam Mamy i wszystkie maluchy
      Marta
      • monikarzany Re: Mamy GRUDNIOWE 20.05.03, 10:30
        Mam podobnie, tzn. waga jeszcze w normie, ale w niektóre rzeczy już nie
        wchodzę. Termin na 30 grudnia, wg moich obliczeń. Ale w zależności jak liczyć
        to wychodzi od 25 grudnia do 7 Stycznia, tak więc na dwoje babka wróżyła. Nie
        znam miesiąca, nie znam nawet roku w jakim urodzi się moje dzieckosmile.
        Poza tym jestem przerażona i boję się okropnie czy wszystko będzie OK.
        • martka_k Re: Mamy GRUDNIOWE 20.05.03, 17:15
          no to juz jestesmy dwie do bania... Razem troche mniej straszno... Skad jestes?
          Bo ja z Wa-wy.
          pozdrawiam
          Marta
          • monikarzany Re: Mamy GRUDNIOWE 21.05.03, 08:44
            Ja z podkarpackiego, trochę jakby koniec światasmile. Szczerze mówiąc to
            wolałabym, żeby to nie był sam początek ciąży, tylko już tak bliżej końca. Zbyt
            strachliwa jestem na takie przeżyciabig_grin.
            • martka_k Re: Mamy GRUDNIOWE 21.05.03, 09:56
              Rzeczywiscie koniec swiata. Troche mnie pocieszasz z ta strachliwoscia -
              przynajmniej nie czuje sie w tym osamotniona, bo juz zaczelam uwazac, ze mam
              jakies odchyly od normy (psychicznej). mam tylko nadzieje, ze jak juz dojde do
              konca tego miesiaca (trzeci)to troche wyluzuje - podobno najgorsze sa poczatki.
              Najsmieszniejsze jest to, ze ze wszystkich dolegliwosci mam tylko siusianie co
              piec minut, bol piersi i bol brzucha (od dwoch miesiecy - wsciec sie mozna), za
              to niezrownowazenie psychiczne nadrabia wszystko. Juz sie ostatnio ze cztery
              razy poplakalam. I caly czas sie boje, czy wszystko w porzadku...
              Jak z objawami u Ciebie?
              Pozdrawiam Ciebie i brzuch
              Marta
              • monikarzany Re: Mamy GRUDNIOWE 22.05.03, 16:02
                Mnie już brzuch przestał boleć, piersi mnie bolą, poza tym chyba nic
                specjalnego, o śpię więcej. Do tej pory drzemki popołudniowe były dla mnie
                marnotrawieniem życiasmile, a teraz nie mogę bez nich przeżyć.
                Chyba większość dziewczyn ma lęki na początku, zresztą pewnie aż do końca
                ciążysmile, nie wszystkie może głośno marudzą. Ja już nie wiem czy chcę końca 3.
                miesiąca, czy się go boję, bo wtedy wszystko już będzie ukształtowane i
                pewne... Brr... Na dodatek jestem przeziębiona, już drugi raz od początku
                ciąży, a liczyłam na to, że będzie ciepło i takie niespodzianki mnie ominą...
            • adzia_a Re: Mamy GRUDNIOWE 22.05.03, 15:34
              monikarzany napisała:

              > Ja z podkarpackiego, trochę jakby koniec światasmile.

              Monika, a skąd? Ja jestem z Rzeszowa - a mam rodzić 17 grudnia (przedtem się
              bachnęłam w obliczeniach i myślałam, że na święta).
              To Twoje pierwsze dziecko? Gdzie zamierzasz rodzić?
              • monikarzany Re: Mamy GRUDNIOWE 22.05.03, 15:56
                adzia_a napisała:

                > Ja jestem z Rzeszowa - a mam rodzić 17 grudnia.
                > To Twoje pierwsze dziecko? Gdzie zamierzasz rodzić?

                Pierwsze, jestem z Mielca, nie wiem gdzie chcę rodzić. Nasz szpital znam zbyt
                dobrze, żeby nie mieć obaw, ale z drugiej strony jakiś innych specjalnie
                dobrych to w okolicy też nie ma. Może w Rz-owie na Szopena ciut lepszy, ale też
                bez rewelacji. No i czy nastawiać się na dojazdy dalekie w zimie? Sama nie
                wiem, najętniej urodziłabym w domusmile. Ale to takie gdybanie, na razie.
                Zobaczymy co będzie dalej...
                • adzia_a Re: Mamy GRUDNIOWE 23.05.03, 08:37
                  Wiesz, o Szopena słyszałam dużo dobrego (moja szwagierka jest tam położną)- ja
                  pierwsze dziecko rodziłam w Wojewódzkim na Lwowskiej i też jestem zadowolona -
                  chociaż tam jest niezły tłok wink
            • zina5 Re: Mamy GRUDNIOWE 05.11.03, 20:16
              Ja jestem z Rzeszowa i z tym końcem świata to nie jest tak żle smile
              Jk tak pisze to mój maluszek mi strasznie w brzuchu warjuje smile
              Pozdrowionka!
    • elaka1 Re: Mamy GRUDNIOWE 21.05.03, 13:23
      Witajcie szczęśliwe kobiety!! Ja mam termin na 20-22 grudnia, zaokrągliłam się
      w talii, ale jeszcze ukrywam się w pracy, więc się wciskam w ciasne ubrania.sad
      Z objawów mam jedynie bolące piersi i ANOREKSJĘ!!! Jedynie trawię lody i
      pomarańcze. Do reszty się zmuszam. Też jestem cała w strachu, bo mówią, że do
      końca pierwszego trymestru to takie wielkie ryzyko, a zwłaszcza w 10 tyg.
      (który teraz przeżywam). Pozdrawiam wszystkie Mamy.
      Elaka i dzidziuś 22.12.03
      • asushi Re: Mamy GRUDNIOWE 27.05.03, 15:28
        Witam grudniowe mamy!
        mam termin na 8 grudnia wiec niedlugo zaczynamy II trymestr. z dolegliwosci
        ciazowych mam chyba wszystkie mozliwe a moj lekarz gdy mu o tym mowie usmiecha
        sie i mowi: bardzo dobrze, bardzo dobrze, bardzo mnie to cieszy. wlasciwie sie
        do tego przyzwyczailam i gdy przez pare dni czulam sie dobrze wygladalo mi to
        bardzo podejrzanie....
        na usg dzidzius jest juz taki ładny... wyglada juz jak prawdziwy czlowiek smile
        a ostatnio byla to jeszcze mala fasolka. nie moge sie juz doczekac kolejnego
        podgladania. musze powiedziec, ze bardzo uspokaja mnie widok mojego malenstwa
        i przestaje sie martwic, ze cos moze byc nie tak

        pozdrawiam
        asushi i dzidzius 12t.4dz.
        warszawa
    • natunia1 Re: Mamy GRUDNIOWE 29.05.03, 10:56
      Ja mam termin na 10 grudnia, ale ponieważ teraz jest 13 tydzień to ruchów
      dzidziusia jeszcze nie czuję pozdrawiam
      Natunia
    • wana Re: Mamy GRUDNIOWE 05.06.03, 11:15
      Hej! Ja mam 5-cio letnia Ulę a czekam na grudniową Julkę lub Julka. Miło Was
      poznać wink)) !!!
    • leigh Re: Mamy GRUDNIOWE 13.06.03, 18:58
      Przed chwilą odkryłam forum i od razu mamę grudniową. Bardzo miło Cię poznać.
      Ja też mam termin określony na grudzień (druga połowa). Ja niestety nic nie
      czuję, ani ruchów ani nawet bicia serduszka. To nasze pierwsze Maleństwo,
      widzieliśmy je już trzy razy, podobno wszystko jest ok, ale choć to już prawie
      czwarty miesiąc nie mam nawet małego brzuszka. Czy to normalne? Niestey mądre
      książki nie zajmują się tak banalnym tematem jak wielkość brzucha, więc nie mam
      pojęcia.
      A jak było i jest u Ciebie? Powinnam się martwić, czy to raczej normalne/
      Oj, jak na pierwsze spotkanie, strasznie na Ciebie napadłam z tymi pytaniami.
      Pozdrawiam
      • zalewajka Re: Mamy GRUDNIOWE 14.06.03, 22:29
        Witajcie mamusie grudniowe.
        Ja już mam brzuszek i widać że jestem w ciąży.
        Ale podobno brzuszek widac szybciej przy drugiej ciąży.
        Czuje sie świetnie.
        Cieszę sie że są tez dziewczyny, które będa miały taką samą jak ja róznice
        między dziećmi (wana)
        Ciekawe jak nasze dzieci przyjma nowego członka rodziny ? Moja córka jak ją
        wyzywam mówi "przecież ty nie możesz sie teraz denerwować". Jest kochana.
        Głaszcze brzuszek, łaskocze maluszka i całuje na dobranoc smile)
        Pozdrawiam grudniowe mamusie. Jeszcze troszke i spotkamy się na forum NIEMOWLE.
        Mama Julki(ur. 31 marzec 1998) i Zzanny&Szymona (~5 grudnia 2003)
    • oljaland Re: Mamy GRUDNIOWE 15.06.03, 21:31
      Witajcie!!! A ja Was troszkę zaszokuje! Urodziłam córeczkę 7 stycznia a teraz
      urodzę dzidziusia według planu 17 grudnia. Szybko, wiem, jestem pełna obaw ale
      mam nadzieję że dam sobie radę z dwójką małych dzieci! Moja malutka jeszcze
      roczku nie będzie mieć gdy zobaczy rodzeństwo.
      A mam już leciutki brzuszek i od 5 dni czuję jak mnie maleństwo szturcha
      nóżkami! Dziwnie szybko ale jestem bardzo szczęśliwa kiedy daje o sobie znać.
      Pozdrawiam wszystkie mamy grudniowe, dajcie znać ja tu jeszcze zaglądne.
      • anecik1 Re: Mamy GRUDNIOWE 25.06.03, 12:58
        witajcie
        do mnie przyjdzie w tym roku nie bocian, tylko święty Mikołaj z dzieciątkiem.
        podobno 26.12.2003. dziś mam usg i strasznie się denerwuję co tam zobaczę. to
        moje drugie dzieciątko. pierwsze ma 16 miesięcy, więc będzie niewielka różnica
        wieku. mam nadzieję, że dam z nimi radę. jakby coś, to pomożecie, prawda????
        Aneta
    • ewetka Re: Mamy GRUDNIOWE 07.07.03, 15:49
      Cześć!
      A ja mam termin na 3 grudnia według wyliczeń, a według USG na 27 Listopada.
      Już się nie mieszczę w mój rozmiar, choć brzucha tak bardzo nie widać (chyba,
      że założę bardzo obcisłe rzeczy)a to już koniec Dziewiętnastego tygodnia.
      Przytyłam już 4 kilogramy. Dla Mam z Łodzi, które mają problemy z zakupem
      bielizny w nietypowym rozmiarze polecam sklep dla kobiet w ciąży na Al.
      Kościuszki 32. Poza ciążą kupuję staniki w rozmiarze 75 E. Nie ma na mnie w
      tej chwili rozmiaru. Przynajmniej tak myślałam do dzisiaj. W tym sklepie pani
      zaproponowała mi stanik ciążowy, rozciągający się, bez szwów w rozmiarze 75 F
      i majteczki ciążowe. Sam biustonosz kosztuje ok 60 zł. Szok! Do tej pory za
      biustonosze na siebie płaciłam od 150-250 zł
    • monika29 Re: Mamy GRUDNIOWE 10.07.03, 13:17
      cześć
      Mamy chyba wiele wspólnego! Bo ja mam tez 5-letnia córkę Julkę, jestem w ciąży
      i mam termin na 4 grudnia!!! Mój dzidziuś kopie mnie od 2 tygodni i robi to
      mocno i konkretnie. Dzisiaj ide do lekarza z wizytą, może będzie mi robił USG
      połowkowe, ale płeć dziecka zostawiamy sobie z mężem i córka jako
      niespodzianka.
      pozdrawiam serdecznie Ciebie i wszystkie przyszłe mamy
    • kajtus6 Re: Mamy GRUDNIOWE 17.07.03, 15:07
      Czesc!!
      Tez bede mama Grudniowa. mam termin na 29ego grudnia. To bedzie moje pierwsze
      dzieciatko, juz bardzo kochane. Ale sie tez boje!!!
      Martwie sie bo ja zadnych ruchow nie czuje. jestem grubsza, brzuch chyba jest,
      w kazdym razie JA GO BARDZO DOBRZE WIDZE!!! ale inni mowie ze tyle co nic.
      Czy macie apetyt? Ja nie tak bardzo, ale kiedy nie jem to mnie mdli. Juz nie
      mam mdlosci (na szczescie bo bylo to straszne!!)
      We wrzesniu bede podrozowala samolotem, dlugi lot, 9 godzin, lekarz mowi ze OK,
      jak myslicie?
      Pozdrawiam wszystkie mamy grudniowe!
      K
      • anawa99 Re: Mamy GRUDNIOWE 18.07.03, 15:42
        Cześć, ja mam termin na 21 grudnia i też jeszcze ruchów nie czuję. Z moim
        apetytem podobnie. Nie muszę jeść dużo, ale często po trochę, bo w przeciwnym
        razie mnie mdli. Przez 3,5 mies. nie przytyłam ani kilograma. Niektórzy mówią,
        że schudłam. Lekarka powidziała, że dziecko się rozwija trochę moim kosztem,
        ale to juz taka jego i moja uroda. Natomiast w ostatnich dniach zaczął
        pokazywać się wyraźniejszy brzuszek i mam wrażenie, że teraz już bedę szybciej
        pęcznieć. Pozdrowienia!
        • anecik1 Re: Mamy GRUDNIOWE 21.07.03, 08:53
          hej!!!
          w tym roku przyjdzie do mnie Mikołaj z bobaskiem, mam termin na 26.12. czasem
          wydaje mi się, że mnie już gdzieś tam lekko puka od środka, ale czy to na pewno
          to?- nie wiem. w tym tygodniu mam usg- zobaczymy co nowego u maluszka. tak bym
          chciała już wiedziec czy to chłopiec czy dziewczynka (jedną dziewczynkę już
          mam). a czuję się ostatnio wspaniale- nareszcie, po 4 miesiącach nudnoścismile)
          pozdrawiam wszystkie brzuszki
          Nett
    • patttka Re: Mamy GRUDNIOWE 23.07.03, 11:48
      Witam. smile

      Dolaczam do mam grudniowych. Moj maly slimaczek ma sie pojawic w okolicach 10
      grudnia. Wlasnie wczoraj dowiedzialam sie, ze to raczej on niz ona - ale bylo
      slabo widac i to nic pewnego (troche sie juz nastawialam na dziewczynke, ale i
      tak jest dobrze). Pierwsze ruchy chyba juz czuje, do konca nie jestem pewna, bo
      to pierwsza ciaza - takie lekkie motylki w brzuszku - na prace jelit to to nie
      wyglada. wink

      Pozdrowienia dla wszystkich przyszlych mamusiek.
      patttka
      • novikaa Re: Mamy GRUDNIOWE 24.07.03, 08:58
        Witam!
        Mam termin na 20 grudnia, będę miała synka (najprawdopodobniejsmile) już nie
        potrafię sie doczekać.Brzuszek lękko zaokrąglony, aż strasznie się mrtwiłam,
        ale wszystko w porzadku.Tam mnie korci w stych sklepach dla maluszków,ale
        narazie nic nie kupuje, może powinniśmy wyznaczyc sobie jakiś termin, od
        którego zaczynamy szalone, upragnione zakupysmile?.Co do ruchów, to sama nie wiem,
        z dzidzią wszystko ok, coś tam w brzuchu czuje ale czy to już to, nie wiem..?
        Pozdrawiam wszystkie Całoroczne.
        jest Nas dwóch Ja i Mój Brzuch!smile
    • novikaa Re: Mamy GRUDNIOWE 28.07.03, 08:20
      Drogie Mamy grudniowe, jak powinna wyglądac Nasza wyprawka, czego trzeba kupić
      wiecej i jakiej jakości rzeczy,w końcu Nasz epociechy przyjdą na świat zimą smile
      nie umiem już doczekac się zakupów....takze stwórzmy na podstawie doświadczenia
      najlepszą wyprawkę dla zimowego dziecka, mam nadzieje, że mrozy nie będą
      straszne ( oj, jak mi sie miło zrobiło ja o tym ochłodzeniu sobie pomyślałam,
      ufff jak gorąco )A poza tym, jak radzicie sobie w te upały?
    • monika_boch Re: Mamy GRUDNIOWE 29.07.03, 08:24
      Witam mamy,
      Zaczął się właśnie 21 tydzień (mam termin na 14 grudnia - to moja pierwsza
      ciąża), i jak tak dalej pójdzie to oszaleję przez te upały. Jak tylko robi się
      za gorąco to mam wrażenie, że dzidzia waży 100 kg, brzuch mam jak kamień twardy
      i ledwo żyję. Do tego jeszczy zaczęły mi puchnąć kostki, coś okropnego....
      Ale pocieszam się, że to przecież po to żeby Ludzik mógł być na tym świecie!
      pozdrowionka
      Monika
      • zalewajka Re: Mamy GRUDNIOWE 29.07.03, 14:05
        Witajcie mamy Grudniowe.
        Ja co prawda po wczorajszym USG dowiedziałam się że teramin wypada na 26
        listopad smile Wcześniej miałam podane z USG 5 grudzień więc nie jestem prawowitą
        Grudniówką
        Mój maluszek podczas badania był grzeczny i się nie ruszał ale normalnie to
        wali tak że czasem to nieźle zaboli. Ostatnio nawet tak główkę wystawił że
        brzuch miałam pofalowany.
        Zaczełam już zbierać ciuszki i inne rzeczy. Wczoraj odkupiłam od koleżanki
        wózek głeboki, spacerówkę i fotelik samochodowy firmy Emmaljunga. Mam już też
        pare śpioszków, kocyk i śpiworek. Przy okazji następnej wypłaty mam zamiar
        zadbac bardziej o swoje potrzeby tj. kupię sobie koszulę do karmienia i
        porannik (widziałam już taki piękny komplecik).
        Ponieważ wszystko jednak trochę kosztuje postanowiłam rozłożyć to w czasie i
        dlatego już robie zakupy.
        Kolejna wypłata to: pościel i materac do łóżeczka
        Czy jeszcze przed porodem powinnam kupić laktator ? Jak Wy dziewczyny robicie ?
        Czy już coś kupujecie dla maleństwa ? Może przesadzam ale nigdy nie lubiłam
        zostawiać nic na ostatnią chwilę.
        Z moją poprzednią córeczką jak byłam w ciąży mieszkałam jeszcze z rodzicami i
        mama mi powtarzała, że nie można robić wcześnie zakupów by nie zapeszyć. Wtedy
        kupiłam tylko kocyk a z resztą biegałam na ostatnią chwilę a miałam wg lekarza
        zalecenia by leżeć !! Resztę kupiłam po narodzinach małej.
        Ponieważ poprzednio pod koniec ciąży nie miałam już ochoty biegać po sklepach
        teraz zapobiegliwie zakupu rozpoczełam dużo wcześniej. Mama jak słyszy to
        tylko puka się w czoło a ja mam ogromną radość z tych zakupów i nie pozwole
        się jej pozbawić.
        Do tego moja 5 letnia córka w ten sposób przyzwyczaja się do roli starszej
        siostry. Zadaje coraz więcej pytań i uczestniczy w przygotowaniach. Przykłada
        ręke do brzuszka a jak idę do pracy całuje mnie w brzuszek i mówi pa pa
        maleństwo.
        Pozdrawiam wszystkie mamuśki i tatusiów oraz starszych braci lub siostry
        Odzywajcie się Grudniówki jak u Was brzuszek i jak przygotowania. Czy
        pracujecie czy jesteście w domku ??
        • ewetka Re: Mamy GRUDNIOWE 29.07.03, 16:31
          Ja jestem w podobnej sytuacji jak Ty. Według ostatniej miesiączki termin
          porodu mam na 03 grudnia, a według USG z 12 tyg. ciąży na 27 listopada.
          Zobaczymy co powie lekarz po 24 tygodniu (kolejne UsG). Na razie nie robię
          żadnych zakupów dla maleństwa. Planuję je rozpocząć w siódmym miesiącu. Na
          razie odkładam pieniążki na te najdroższe rzeczy, poza tym część rzeczy
          pożyczy mi koleżanka (jej córka skończyła już roczek i na razie nie będą jej
          potrzebne). Brzucszek już trochę widać i przytyłam 6-7 kg. Co dziwne znajomi
          mówią mi, że zeszczuplałam. Być może za dwa tygodnie poznam płeć mojego
          dziecka. Okaże się czy przeczucie, że to będzie chłopak jest prawdziwe.
          Pozdrawiam wszystkie mamy i ich brzuszki.
          Ewa i 22 tyg.( + 6 dni) maluszek
    • anawa99 Re: Mamy GRUDNIOWE 30.07.03, 12:05
      Ja byłam przedwczoraj na USG i prawdopodobnie to będzie chłopak, chociaż lekarz
      powiedział, że na następnym USG dopiero powie na pewno. Teraz zaczęłam 20-ty
      tydzień. Dzidzia mnie łaskocze od tygodnia. Też jeszcze nic nie kupuję.
      Zaczekam z tym przynajmniej do września. Wózek, spacerówkę i fotelik
      samochodowy oraz trochę ciuchów pozyczę od siostry. Z tych droższych rzeczy
      będę musiała kupic chyba tylko łóżeczko. Chodzę do pracy, na razie jest
      wszystko w porządku. Do szkoły rodzenia wybieram się w październiku, a Wy?
      • ewetka Re: Mamy GRUDNIOWE 30.07.03, 18:56
        Ja też idę do szkoły rodzenia dopiero w październiku. Taki termin zapisów
        podała mi położna w szkole rodzenia, ale boję się czy to nie będzie za późno.
        Termin porodu mam na 3 grudnia według OM.
        Ewa
    • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 02.08.03, 11:12
      hello
      mam termin na 20 grudniasmilepowoli zaczynam myslec o przygotowywaniu
      wyprawki,pozdrawiam
    • eben Re: Mamy GRUDNIOWE 08.08.03, 14:47
      i ja jestem grudniuwką
      termin mamy na 16-18 grudnia
      dzidzia juz porządnie kopie
      rodzimy w Puławach
      • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 08.08.03, 17:32
        kobietki napiszcie jak sie czujecie,ile przytyłyscie i czy tak samo jak ja nie
        mozecie sie doczekac dnia kiedy malenstwo przyjdzie na świat?ja ju zbardzo
        chcialabym grudzien
        pozdrawiam was wszystkie
        • ewetka Re: Mamy GRUDNIOWE 08.08.03, 21:52
          Jestem w tej chwili w 24 tygodniu (tremin mam na 3 grudnia).
          Przytyłam już 7 kg, choć specjalnie tego nie widać (poza udami, które wydają
          się teraz gigantyczne), większość znajomych pyta nawet czy ja chudnę.
          Bąbelek rozrabia w środku jak oszalaly, teraz tak równomiernie puka, że
          zastanawiam się czy aby nie dostał czkawki, mój okruszek. Ale już niedługo go
          lub ją zobaczę i ciekawa jestem czy pokarze mi kim jest, chłopcem czy
          dziewczynką. To już we wtorek. A czy wy już wiecie kogo nosicie w środku?
          Aaa... zapomniałam napisać, że czuję się świetnie, nie puchnę, morfologię mam
          pierwsza klasa, dzisiaj lekarz mnie pochwalił za to wszystko i wyraził
          nadzieję, że przy następnej wizycie też będzie tak dobrze. A wy jak się
          czujecie i jak wasze maleństwa
          • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 10.08.03, 22:22
            mi tez dzidzius puka,zle jeszcze tak delikatnie,nie moge sie doczekac kiedy
            bedzie mocniej,zaczynamy 22 tydzien i zdaza sie jeszcze rano zaliczyc ubikacje:
            (myslalam,ze juz mineły poranne mdłosci,ale widocznie bedzie mnie jeszzce
            nachodziło,da sie wytrzymacsmilejeszcze nie znamy płci dzidziunia,nastepne usg
            mamy 25 sierpnia,to jeszcze 2 tygodnie i moze bedzie juz widac?bardzo jestem
            ciekawa i moj mąż tez,pozdrawiam was grudniowe mamusie,piszcie duuuuzo co i
            jak z waszymi brzusiami,a przytyłam 4 kg na razie ale i tak wygladam jak
            klopssmile
            pozdrowionka
            • matna_b Re: Mamy GRUDNIOWE 11.08.03, 16:23
              ja też szczęśliwie zaczęłam 22 tydzień ciąży. te 5 miesięcy zleciało mi jak z
              bicza strzelił, zwłaszcza, że mam małą córeczkę (rok i osiem miesięcy), która
              nie pozwala mi delektować się odmiennym stanem. I tym razem nie chcemy znać
              płci dziecka. Ciekawość, co się pojawi na świecie była dla mnie dużą motywacją
              do wysiłku przy pierwszym porodzie. Cóż poza tym, wyprawkę mam po starszym
              dziecku, póki co najbardziej absorbuje mnie myśl, jak szybko odzwyczaić
              Weronikę od pieluch i co istotniejsze, od spania z nami w łóżku. Jej łóżeczko
              kurzy się od półtora roku...
              Pozdrawiam
              Martyna
              • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 13.08.03, 11:27
                napiszcie prosze jaka wyprawke przygotowac dla naszych dzieciaczow
                grudniowych...
                pozdrawiam was gorąco
                • leigh Re: Mamy GRUDNIOWE 13.08.03, 11:51
                  Przyłączam się do prośby...
                  Pozdrawiam serdecznie
                  • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 27.08.03, 12:09
                    kobietki napiszcie prosze jak wasze wyniki po wypiciu wstretnej glukozy?ja
                    dzis odebrałam wynik i jest bardzo wysoki 163 i sie boję,wieczorem pojde do
                    lekarza,czy ktoras z was tez miala taki wysoki poziom?
                    pozdrawiam
                    guga i 24tyg didi
        • tula_77 Re: Mamy GRUDNIOWE 08.11.03, 11:02
          Witam mamusie grudniowe. Jestem w 37-tyg ciazy termin mam na 09.12 z OM a z USG wynika 29.11. i badz tu mądrym smile) . Poród najprawdopodobniej odbedzie sie za pomocą cesarki , gdyz moja kruszynka lerzy w poprzek. Jest to moje pierwsze dziecko wiec szanse aby sie przewrócilo sa małe, tak osądziła pani doktor.Troche boje sie cesarki ale dla mojego bobaska zniose wszystko. Obwód brzucha tez niczego sobie 112 cm. juz ciezko jest poruszac sie, jak wchodze po schodach to sapie jak stara kobyłka hehehe. Pozdrawiam i do usłyszenia
    • ewa-75 Re: Mamy GRUDNIOWE 24.08.03, 11:51
      Cześć dziewczyny!
      Ja też jestem grudniowa. Mam termin na 10 grudnia i strasznie się boję - to
      już tak blisko. Zaczynam 25 tydzień i wyglądam już jak mała "baryłka".
      Niestety nie wiemy "kto" nam sie urodzi, ponieważ maleństwo odwraca się do nas
      pupą i nic nie widać, ale może to i lepiej - będzie wielka niespodzianka!!!
      Nadal nie wiem jaki szpital wybrać. Jestem z Warszawy i jak słucham opinii na
      temat szpitali to mam straszny mętlik i pustkę. Może Wy możecie coś mi
      poradzić? Czy uważacie, że ważne jest, aby np. mieć swoją położną przy
      porodzie? Za wszelkie rady z góry dziękuję.
      Pozdrawiam
      Ewa
      • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 27.08.03, 12:12
        kobietki napiszcie prosze jak wasze wyniki po wypiciu wstretnej glukozy?ja
        dzis odebrałam wynik i jest bardzo wysoki 163 i sie boję,wieczorem pojde do
        lekarza,czy ktoras z was tez miala taki wysoki poziom?
        pozdrawiam
        guga i 24tyg didi
        • ewa-75 Re: Mamy GRUDNIOWE 27.08.03, 13:39
          Cześć
          Ja na szczęście miałam wyniki b.dobre przed wypiciem 63 a po 103. Ale moja
          koleżanka miała dość wysoki poziom glukozy, skończyło się tak, że miała
          powtarzane badania. Być może coś zjadłaś, albo wypiłaś dzień przed. Moja
          lekarka uczalał mnie właśnie na to, żeby nic słodkiego nie pić i nie jeść. A
          poza tym nic się nie martw, to nic strasznego - nawet jeśli drugi wyniki będzie
          wyższy od normy to dostaniesz aparacik do mierzenia glukozy (podobno 4 x
          dziennie) no i odpowiednią dietkę. Właśnie moja koleżanka musiała sobie mierzyć
          codziennie poziom glukozy i stosować taką dietkę. Najważniejsze jednak, że nic
          złego nie dzieje i nie stanie się Twojej dzidzi!!!.
          Napisz, co powiedział Twój lekarz i jak kolejne badania. Powodzenia.
          • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 27.08.03, 19:26
            dzieki ewa,ze mnie pocieszylassmilewłasnie wrocilam od lekarza i musze powtorzyc
            badanie i tym razem 75g glukozy-"mniam mniam"mysle ze w piatek nastawie sie
            psychicznie na te powtorke i mam nadzieje,ze bedzie tym razem lepiej,postaram
            sie dzien wczesniej nie jest cieżkich rzeczy i słodyczy,bo wtedy wiem ze na
            dobranoc zjadlam pare kostek czekolady,bo nie wiedzialam,ze to moze miec jakis
            wplyw na to badaniesadz dzidziusiem wszystko ok,wazy 781g,a ja 78,8sad)przytyłam
            od poczatku 6,7 kg,nadal nie znamy płci naszego maluszka bo był ułozony
            posladkowosadwydaje mi sie ze do konca sie nie dowiemy i bedzie wielka
            niespodziewajkasmilemam nadzieje,ze bedzie wszystko ok i ze na wigilie bedziemy
            juz w domkusmile
            pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie gorąco
            • ewa-75 Re: Mamy GRUDNIOWE 28.08.03, 08:59
              Na pewno wszystko będzie dobrze, wieczorem - dzień przed badaniem - woda
              zamiast soczków, i w żadnym razie - coli!!! Cieszę,że maleństwo jest zdrowe i
              rośnie jak na drożdżach. Bardzo proszę napisz, jak wyniki po drugim badania.
              Trzymaj sie
              • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 28.08.03, 12:45
                jutro po południu dam znac jak wynik,nastawiam sie na jutro rano na wypicie
                tego nektarusadblesad
                pozdrowienia
                • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 29.08.03, 20:26
                  odebralam wyniki i znow za duzo było,wynik 178,po godzienie po 75g glukozy:
                  (bylam u lekarza i dal mi skierowanie do poradnie cukrzycowej dla ciezarnych
                  no imusze jechac w poniedzialek do Opola do szpitala,a tam sie okaze co
                  dalej,ponoc moga mnie nawet zostawic w szpitalu na 2 dnisadmam nadzieje,ze
                  obejdzie sie bez tegosad,okropnie mnie teraz boli głowasadmusze sie polozyc
                  pozdrawiam goraco,piszcie mamusie duzo o waszym samopoczucie i o dzidziusiachsmile
                  małgoś i 25tyg didismile
    • corecki Re: Mamy GRUDNIOWE 01.09.03, 14:38
      Witam wszystkie mamy oczekujące na grudniowe Bobasy.
      Jestem w 25 tyg. a termin mam na 17.grudnia a już nie mogę się doczekać -
      jest to moja pierwsza ciąża.
      Ile ważą Wasze maleństwa. Mój Bobas w 24 tyg ważył 641 g - czy to ne za dużo?
      Mam już manię kupowania i mam z tym wielki problem bo nie umiem sie opanować,
      zawsze wychodze ze sklepu z jakimś kaftanikiem. A jak to z wami jest?
      Ile przybrałyście na wadze w tym okresie - ja już 6,5 kg, jak tak dalej
      pójdzie to lepiej mnie będzie przeskoczyć niż obejść - mam 155 wzrostu.
      Co myślicie o imieniach Zuzia lub Oliwia? Ja skłaniam się ku Zuzi a mąż do
      Oliwi - i mamy problem. Jak będzie chłopczyk to będzie Igor.
      Pozdrawiam i napiszcie co u Waszych Bąbli.
      • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 05.09.03, 15:14
        witam mamusie
        nasz dzidzius wazy 870g i własnie zaczął sie 25 tydziensmile na 70% jest to
        dziewczynka(Nikola)bylam trzy dni w szpitalu i robili mi glikemie,4 razy
        dziennie badali cukier we krwi i choc wyniki były dobre to musze za miesiac
        znow na taka kontrole do szpitala wrócicsadschudlam tam prawie 2 kg,waze 77kg a
        na poczatku wazylam 72kg,dzis chodziłam po sklepach bobasowych i zaopatrzyłam
        sie w śliczne śpiszki i bodysmile
        pozdrawiam wszystkie mamy,piszcie duuuuzosmile
      • icm3 Re: Mamy GRUDNIOWE 09.09.03, 12:38
        Dołączam do Was w 24 tygodniu! Mieszka u mnie "chyba synus", braciszek 4,5 letniej Alicji. Czy któras z Was jest z
        Krakowa i wybrała już szpital?
        Pozdrawiam Grudnióweczki!
    • novikaa Re: Mamy GRUDNIOWE 05.09.03, 20:32
      Witam Grudniówkismile
      Nie wime ile warzy moja dzidzia, dowiem sie we wtorek, ostatnio cos mojemu
      synkowi ubyło w pewnych partiach ciała i chyba bedzie córka,także z Błazeja
      zrobi sie Ala, ale to jeszcze nic pewnego. Dowiem się przy następnej wizycie, u
      mnie to początek 24 tyg. Ostatnio nie umiałam się powstrzymać i zakupiłam 4
      kaftaniki, body i dwa pajace, wszystko oczywisćie z długim rękawem, jak to na
      zime, bo termin mam na 20 grudnia.
      Mamy, napiszcie jaką powiennyśmy przygotować wyprawkę, czy potrzebny jest
      becik, czy wystarczy spiworek lub nosidełko z wózka, no własnie jaki wózek
      kupić...tyle tych pytań...(???)
      serdecznie pozdrawiam wszystkie grudniowe brzuszki i nie tylkosmile
      • ewa-75 Re: Mamy GRUDNIOWE 08.09.03, 10:39
        Witajcie
        Ja jestem w 27 tygodniu i już nie mogę się doczekać końca. Niewiem niestety czy
        będzie to chłopiec, czy dziewczynka, więc kupuję ubranka "neutralne". Doradzono
        mi abym kupiła ok. 7 kaftaników, 7 śpioszków, 7 pajacyków na rozm. 56, nie
        więcej bo maleństwo szybko urośnie. No ale mam już oczywiście kilka pajacyków
        na rozm. 62. Co do wyprawki, do szpitala, mam oprócz komplecików na 56, to dwie
        pary rękawiczek dla dziecka (żeby się nie podrapało) no i dwie cienkie
        czapeczki. Poza tym potrzeba jeszcze: pampersy, kilka pieluch tetrowych, rożek
        (ja nie kupuję becika, rożek, który mam ma usztywniane plecki wkładem
        kokosowym - kupiony w Smyku w Al. Jerozolimskich))no i oczywiście fotelik
        samochodowy. Doszły mnie słuchy, że szpitale nie chcą wypuszczać mamy z
        pociechami bez fotelików. Wiadomo, że tatusiowie przyjeżdżają po nas
        samochodami, jak nie swoimi, to taksówką itp. więc podobno jest taki wymóg, aby
        miec foteli samochodowy ze sobą. No, ale się rozpisałam! Mam nadzieję, że nie
        namieszałam za bardzo z tymi wiadomościami??? smile)))) Piszcie, co u Was
    • biancia Wyprawka 11.09.03, 12:22
      cześć dziewczynki, na jakimś forum znalazłam spis rzeczy, w które nalezy się
      zaopatrzyć napisany przez młodą mamę. Jesli któraś jest zainteresowana to
      prześlę mailem, bo to długie...
      Poza tym chetnie dołączam do grudnióweczek...
      Ja mam termin na wigilięsmile). Też mam już bzika na punkcie malutkich
      rzeczy. Ubranek jeszcze nie kupuję, bo zupełnie nie wiem co wybrać, ale mam juz
      łóżeczko i lampkę w kształcie księżyca i ręczniczek z kapturkiem.... i pomysleć
      że na początku ciąży byłam przerażona brakiem instynktów macierzyńskichsmile).
      Ja z kolei myślę, ze mój brzucho jest za mały - jestem w 26 tygodniu a
      przytyłam tylko 4 kg - na upartego weszłabym jeszcze w cuchy z przed ciąży. Co
      do usg to należę do tych mam, które widują maleństwo bardzo często. Właściwie
      na każdej wizycie - co 3, 4 tygodnie. Jeszcze nie znam płci, ale mam nadzieję,
      że 17.09 się okaże czy to chłopiec czy dziewczynka.
      Całuski
      bianka + 26 tyg wiercipięta
    • edition1 Re: Mamy GRUDNIOWE 12.09.03, 08:32
      Witam wszystkie GRUDNIÓWECZKI smile

      Właśnie mija 24 tydzień i oboje czujemy się dobrze. Ponieważ mam podwyższone
      ciśnienie muszę je sobie codziennie mierzyć zakupionym niedawno aparatem. Czy
      któraś z Was też ma takie zalecenia ???

      Edzia i 24-tygodniowy maluszek
      • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 20.09.03, 10:41
        witajcie
        napisz cie prosze jak sie czujecie?mi cos jakby ciagle siedzialo na zołądku,po
        kazdym posiłku ma takie uczucie juz czwarty dzien,mam takie uczucie
        niestrawnosci,strasznie nie miłesad.Skonczyłam własnie 26 tydzien ciazy,dzidzia
        buszuje we mnie az miłosmilenie moge sie doczekac tego grudnia-to jeszcze tak
        dalekosad,za 10 dni wizyta u lekarza-tez nie moge sie doczekac...ale jestem
        niecierpliwa.Moze ktoras z Was poradzi mi co z tym moim żołądkiem zrobic?moze
        samo przejdzie?na wieczór piję miętę.
        pozdrawiam Was gorąco
        Małgosia i 26 tyg DiDi
      • axamit1 Re: Mamy GRUDNIOWE 20.09.03, 20:03
        Edytko,
        podwyższone ciśnienie, spowodowane ciążą zdarza się u około 10% ciężarnych,
        znacznie częściej przy pierwszej ciąży, niż przy kolejnej. U mnie wystąpiło
        dopiero teraz (28 tydzień), wcześniej, od początku ciąży miałam bardzo niskie
        (90/60). Bardzo dobrze, że sprawdzasz ciśnienie codziennie. Ponadto powinnaś
        zwracać uwagę na ewentualne puchnięcie nóg oraz gwałtowne przybieranie na
        wadze, nieuzasadnione ilością spożywanego jedzenia.
        Pozdrawiam
        aksamitka
        • edition1 Re: Mamy GRUDNIOWE 22.09.03, 11:05
          Dzięki za rady Mamo Aksamitko. Na razie nogi mi nie puchną, ale z kontrolą wagi
          miałaś rację. Utyłam już prawie 10kg a to dopiero zaczął się 26 tydzień. Staram
          się uważnie dobierać posiłki, żeby nadmiernie nie przybywać na wadze.
          Czuję się dobrze i moje dzidzi też - czasami tak skacze w brzuszku, że nie mogę
          się skoncentrować w pracy.
          A co u Ciebie ? Mam nadzieję, że ciśnienie też sobie kontrolujesz ?

          Edzia i Mój Kochany Maluszek
    • grudniowamamusia Re: Mamy GRUDNIOWE 29.09.03, 19:55
      Cześć Mamuśki,
      Ja też zostanę grudniową mamą. Mam Termin na 5 grudnia. Odliczam dni
      niecierpliwie. Powoli zaczynam robić zakupy. Jedni mówią, że nie mam jescze nic
      kupawać bo nie kupuje się nic przed urodzeniem. Więc jak nie teraz to kiedy? Co
      wy na to?
      Grudniowamamusia
      • guga23 Re: Mamy GRUDNIOWE 30.09.03, 14:04
        witaj
        oczywiscie,ze mozesz kupowac,ja mam termin na 20.12 i sporo juz nagromadzilam
        ubranek,nie słuchaj tych co mowia,ze nie mozna przed porodem kupowac to
        bzdurasmilepozniej nie bedzie czasu na takie zakupy,wiec trzeba teraz ten czas na
        zakupy wykorzystac na spokojniesmile.Nie moge sie strasznie doczekac tego grudnia:
        (kiedy to wreszcie bedzie?
        pozdrawiam gorąco
        Małgosia i 28 tydz DiDi
        • zalewajka Re: Mamy GRUDNIOWE 30.09.03, 21:51
          Ja też mam teramin na 5 grudnia (a wg USG na 28 listopada)
          Juz mam sporo rzeczy uzbieranych (kupionych lub takich co dostałam)
          Wszystkie wyprałam juz w proszku dla dorosłych. Kolejny raz wypiore w proszku
          dla dzieci ale to już w listopadzie.
          Brakuje mi tylko kombinezonika,śpiworka, wanienki, przewijaka oraz pieluszek i
          kosmetyków
          Niestety mam teraz remont i nie wiem czy zdąże przed rozwiazaniem. Chętniem
          wydłuzyła bym sobie termnin porodu na 20 grudzień tylko nie wiem gdzie sie
          pisze w tej sprawie smile
          Kupowanie rzeczy rozłożyłam w czasie i bardzo się z tego cieszę bo juz mam
          coraz mniej siły na bieganie po sklepach a i pogoda zrobiła sie nieciekawa.
          Nie wiem tylko co uszykować za ciuszki na odebranie dzidzi ze szpitala.
          Dziewczyny też lubicie spać tak długo ? Ja nie mogę wstać przed 9:30 smile)

    • natasha28 Re: Mamy GRUDNIOWE 02.10.03, 07:21
      Jestem z Wrocławia, mam termin na 26 grudnia. Jeśli któraś grudniowa
      ciężaróweczka z Wrocławia chciałaby ze mną pogawędzić to zapraszam serdecznie.
      Dobrze wiedzieć, że inni czują podobnie... kasiapelasia@wp.pl
      • matna_b Re: Mamy GRUDNIOWE 02.10.03, 22:18
        Hej, a czy któraś z Was spodziewa się drugiej pociechy? ja mam 22 miesięczną
        córeczkę, a następne szczęście urodzę 18 grudnia - mam nadzieję, że nie
        później smile. Przyznam, że jest mi coraz trudniej, córeczka jest strasznie
        skręcona, nie usiedzi w miejscu nawet 5 minut. Ostatnio zaczęła też często
        chorować co mnie dodatkowo dołuje. Teraz właśnie złapała kolejnego wirusa a ja
        chyba razem z nią, także kisimy się w domu i całą moją energię pochłania
        wymyślanie małej zabaw. Z dwójką, to dopiero będzie wesoło wink
        Pozdrawiam
        martyna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka