Dodaj do ulubionych

Starania wiosenne cz.I

    • aba1122 Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 08:29
      I ja jestem, mało piszę ale regularnie czytam , bo niby o czym mam pisać?
      Ciąży jak nie było tak nie ma,wczoraj znów doła złapałam , jakoś czarno to
      widzę....okres dostałam 6 dni wczesniej co nie zdażyło się od minimum 10 lat,
      popieprzyło mi się wszystko pewno przez tą chorobę i tony prochów które brałam,
      no więc zaczęłam chyba 9 cykl odkąd się staram...załamka!
      Nawet dom który się buduje nie jest w stanie odwrócić mojej uwagi od zaciążania
      a szkoda bo juz mam dosyć ...
      Pozdrawiam
      • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 08:37
        Aba my to już weteranki starń się robimy i dlatego doły psychiczne coraz
        częściej i mocniej, a myślałam że im dalej to łatwiej. Gó.. prawda. Niby
        dostałam regulranie @, bo równo 28 dni, oczywiście po duphastonie, ale jednak.
        No i co z tego, że przez ostatni miesiąć totalna załamka, aż mój mąż miał mnie
        dosyć. Ale w końcu się uporałam. Tak więc wiem co przechodzisz i Cię rozumiem.
        Ściskam Cię mocnosmile
    • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 08:34
      U mnie z kolei dziś 12dc, staranka pełną parą idą, samopoczucie teraz już
      znacznie lepsze, miałam kryzysa i to wielkiego dlatego nie odzywałam się tak
      długo, musiałam odpocząć od wszystkiego co związane ze staraniami o małe bobo.
      Jestem po braniu clo i wczoraj byłam na monitoringu i wyhodowałam 3 piękne
      pęcherzyki, na prawym jajniki 13 i 15 mm, a na lewym 18mm. Dziś mnie nawet lewy
      pobolewa. Pierwszy raz w życiu mam pęcherzyki i pierwszy raz czuję, że coś się
      dzieje, tylko śluzu u mnie nie widać, ale to trudno. Następna wizyta w czwartek.
      Już się nie mogę doczekać.
      Alela - mam nadzieję, że @ do Ciebie nie przyszła.

      Buziaki
    • aba1122 Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 08:50
      Oska super trzymam kciuki za te Twoje pęcherzyki, oby wszystko poszło po Twojej
      myśli! Tak naprawdę to powinnaś już zaciążyć, ja staram się o drugie a Ty o
      pierwsze a każda kobieta powinna mieć szanse na chociaż jedno dziecko, także
      życzę Ci tego smile
      U Aleli pewno też wielkie g....napisałaby gdyby było inaczej
      A co u reszty dziewczyn, nic nikt nie pisze?
      • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 08:58
        Dzięki Abasmile
        Powiem Ci, że był moment, że nie mogłam patrzeć na małe dzieci, a znajomi którzy
        je mają i opowiadają jak to ich małe jest niewarte, jak zaczyna mówić, uśmiechać
        się i inne "wspaniałe" wieści, to dostawałam szału. Lekarstwem okazała się
        chrześniaczka mojego męża, która przyjechałam do nas (oczywiście z rodzicami) na
        weekend. Ma 9 miesięcy. Jest cudna. Przeszło mi, bo zaspokoiłam na trochę swój
        instrynkt macierzyński. Bawiłam, przewijałam, karmiłam, nosiłam, usypiałam.
        Rewelacja uczuciesmile Pierwszy raz tak się dzieckiem zajmowałam. Ciekawe na jak
        długo starczy...smile
      • alela1 Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 11:52

    • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 09:17
      Zapomniałam dodać, że w końcu zrobiłam badania hormonów.
      Prolaktyna i estradiol w normie, FSH troszkę zawyżone, więc istnieje ryzyko , że
      mogę nie zareagować na stymulację, ale jak widać na razie reagujęsmile Oby tak dalej.
      Zrobiłam też badanie na toksoplazmozę i jest ok, lekarz powiedział, że jak już
      będę w ciąży, to już nie będę musiała jej robićsmile
      • beatle80 Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 11:39
        Cześć Dziewczyny, w końcu coś się ruszyło. Weszłam dziś na forum aby przeczytać
        że któraś z Was jest w ciąży. Na pewno na którąś z Was wypadnie na tym forum.
        Pamiętam że w lutowych kilku dziewczynom się udało i marcowych też kilka
        dziewczyn nas opuściło. W tym podejściu trzymam kciuki za Oska i Aba.
        Dziewczyny nie łamcie się, cały czas wiosna i na pewno Wasze trudy będą
        wynagrodzone.
        Za resztę też oczywiście trzymam kciuki.
        U mnie dziś 22 lub 23 dc - nie pamiętam teraz. Oczekiwania na przyszły tydzień.
        Z przykrością informuję że jedna z moich koleżanek poroniła w 10 tc (dzidzia
        7tc). Inna dobra koleżanka już drugi rok pracuje nad dzidzią. Łyka różne
        tabletki itd. Teraz bardziej wyluzowały jadą na urlop odpoczywać.
        Czasem myślę że co ma być to będzie. Pozdrowionka
        • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 12:03
          Alela, łączę się z Tobą i przekazuję Ci pozytywne myśli. Życzę udanego wyjazdu.
          Odpoczniesz sobie i mam nadzieję, że trochę wyluzujesz i wtedy już musi się udaćsmile

          Dzięki Beatlesmile Im więcej kciuków tym większa szansasmile
    • igulinda Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 12:21
      Witajcie!
      To ja tez dolaczam sie do starajacych sie na wiosne, dopiero co prawda dzis
      podjelismy decyzje o zachodzeniu, ale od dzis bedziemy sie staracsmile
      Powiedzcie mi tylko jakim szyfrem mowicie? 11dc, testy owu...itd?
      Poprzednie dziecko się zrobiło jak natura przykazała bez żadnych szyfrówsmile
      o co chodzi? trzeba coś liczyć nie wystarczy uprawiać seksu?
      pozdrawiam
      • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 12:34
        Witaj Igulindo w gronie wiosennych staraczek.
        Już Ci wyjaśniam nasze skróty:
        11dc - 11 dzień cyklu
        testy owu - to testy owulacyjne
        A seks sam czasami nie wystarczasmile przynjamniej u mnie i u paru dziewczyn też.
        Jedne zachodzą w ciążę w pare chwil, innym zajmuje to więcej czasu. Przez to, że
        staram się już 8 cykl, nauczyłam się obserwować mój organizm, kiedy co się
        dzieje, ale i tak do końca pewności nie mam.
        Życzę Ci szybkiego zaciążeniasmile
        • igulinda Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 12:39
          Droga oska81!
          Dzięki za odpowiedź, widzę ze cos wiesz na ten temat...
          Jesli dobrze rozumiem z Waszych postow najlepiej sie zachodzi w dni owulacyjne(
          czyli kilka dni liczac od 11dc), jesli sie ma cykle regularne mozna po prostu
          wyliczyc ten dzien, a jak sie ma nieregularne to lepiej mierzyc tez temperature
          i badac sluz..
          wiem ze moze to glupio wyglada ze tego nie wiem,ale poprzednie dziecko bylo
          nieplanowane(bralam tabletki) i wyglada na to ze nie byl to jakis problemsmile
          a z tym liczeniem wyglada to na cos strasznie trudnego...
          • potworeczka Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 17:19
            Hej Igulindasmile
            Na początek klika obrazowych mysle ze pomocnych danych sluzacych do
            obserwowania dni plodnych(temperaturka i sluz) znajdziesz ponizej
            www.npr.prolife.pl/plansze_spis.htm
            Pozdrawiam Wszystkie starajace siewink
            Ja zaczynam 3 cykl i dzis mam 3dcsmile Hehe...czyli swietujemywink
            • mjulka Re: Starania wiosenne cz.I 17.04.07, 21:11
              jestem i ja choć też milczącosmile
              niestety dziś pojawiły się pierwsze oznaki nadchodzącej @, więc humor podły i
              pisac się nie chcesad

              ale za pozostałe trzymam kciuki!!!
              • agapp Re: Starania wiosenne cz.I 18.04.07, 19:00
                i ja nadal czekam na to, by @ w sobote nie przyszła i popadam w coraz głębszą
                depresje,bo to 8 cykl starań i chyba znowu nic z tego...Piersi nabrzmiałe
                tempka 37,2 jak zwykle przed @ Pozdrawiam cieplutkoi życzę owocnych staranek smile
    • blaszany_dzwoneczek Re: Starania wiosenne cz.I 18.04.07, 10:37
      Dziewczyny, Oska, Aba, Alela, no! Ślę i ślę te fluidki, zaglądam tu często do
      Was z nadzieją na dobre wieści, a tu nic. Trzymam mocno kciuki - w końcu musi
      się przecież udać. Oska, cieszę się w każdym razie z tych twoich pęcherzyków i
      mam nadzieję, że coś z nich będzie. Głowy do góry!
      • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 18.04.07, 11:29
        Dzwoneczku witajsmilesmile Dzięki za trzymanie kciukówsmile
        Jak się czujesz kochana??Już lepiej trochę?

        A moje pęcherzyki to chyba jakieś wielkie pęcherze, bo kłują strasznie,jutro do
        lekarza, ciekawe jakie duże sąsmile
        • blaszany_dzwoneczek Re: Starania wiosenne cz.I 18.04.07, 19:15
          Lepiej się czuję wreszcie smile Jeszcze nie do końca, słaba jestem, i nadal mnie
          nieraz mdli, ale już mniej, wymiotuję znacznie rzadziej - no ale zaczynam
          odżywać i trochę więcej się ruszać z domu. W końcu czas najwyższy smile
          • agapp Re: Starania wiosenne cz.I 19.04.07, 19:34
            i znowu się nie udało...jutro mam planowany pierwszy dzień @ ale nie
            wytrzymałam i dzisiaj zrobiłam test i oczywiście wyszła okropna jedna kreska, a
            teraz to już tylko płacze...
          • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 08.05.07, 12:10
            To super Dzwoneczkusmile Mnie to pewnie czeka niebawem, ale po przejściach,
            staraniach i innych takich mogę mieć te mdłości oczywiście niezbyt mocne wink
            zaznaczam, że nie jestem masochistkąsmile Na razie to sikam jak królica.
    • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 19.04.07, 20:31
      Jestem po 2 usg i sprawa wygląda następująco: dziś 14dc, moje cudne pęcherzyki
      jeszcze nie pękły, na lewym jajniku "bąbelek" ma rozmiar 25x22mm, na prawym są
      ciągle 2 wielkości 20-21mm. W sobotę jadę znowu na usg, aby sprawdzić, czy
      pękły. Mam nadzieję, że tak będzie. Od 16dc mam brać też duphaston i tak się
      zastanawiam co robić, bo wyczytałam na forum, że wzięcie tego leku przed owu
      hamuje ją. Lekarz mówi, że mogę wziąć spokojnie, więc pewnie wezmę. Ale poczekam
      na wszelki wypadek i wezmę po usg.
      Jajniki to mi chyba wyskoczą zaraz,tak bardzo kłują, ale dowiedziałam się, że to
      dobrze, znaczy to, że wszystko ładnie pracuje. Strasznie się cieszę, pierwszy
      raz mam coś takiego.

      Dzwoneczku - to super, że jest już lepiej, teraz to już z górki polecismile

      Agapp - głowa do góry, kiedyś w końcu musi się udać, ściskam Cię mocno!
    • aba1122 Re: Starania wiosenne cz.I 20.04.07, 09:01
      Agapp współczuje wiem co przeżywasz ja już 8 m-cy i co cykli to dółsmile
      Oska cieszę się razem z Tobą, fajnie że wszystko układa się po Twojej mysli oby
      tak dalejsmile
      Pozdrawiam
      • agapp Re: Starania wiosenne cz.I 20.04.07, 09:27
        Aba,Oska dziekuję Wam Dziewczyny za słowa otuchy,no cóż może maj będzie dla nas
        szczęśliwy smileTrzymam kciuki za nas wszystkie smile
        • mjulka Re: Starania wiosenne cz.I 20.04.07, 10:36
          no i oczywiście duża du...pa. I to w moje urodziny przylazła bezczelnie, wrrr...

          oska, czy Ty coś bierzesz na wzrost pęcherzyków? A jeśli tak, to możesz
          powiedzieć co i jak dawkujesz?smile

          pozdrowionka
          • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 20.04.07, 11:19
            Mjulka bardzo mi przykro, że akurat w Woje urodzinkisad Ale życzę Ci, abyś
            dostała prezent za miesiąć w postaci małego człowieczkasmile

            > oska, czy Ty coś bierzesz na wzrost pęcherzyków? A jeśli tak, to możesz
            > powiedzieć co i jak dawkujesz?smile

            Tak, brałam CLO od 3-7dc 2 razy dziennie po jednej tabletce (rano i wieczorem),
            jak w tym cyklu nie wyjdzie, to w następnym też mam tak brać. A dziś FF pokazał
            mi, że owu miałam w 12dc i tu się pomylił, bo owu chyba dziś. Zaraz mi brzuch
            pęknie, nie mogę wysiedzieć, ból jajników jak nigdy.
            • mjulka Re: Starania wiosenne cz.I 20.04.07, 11:23
              pytałam, bo też lecę na clo z tą różnicą, że 1 tabletka od 3-7 dc. Czytałam, że
              wychodowałaś 3 pęcherzyki, więc Twoje szanse są 3 razy większesmile u mnie
              niestety zawsze rośnie tylko 1sad i tak się zastanawiam, czy nie zwiększyć
              dawkismile
              pewnie mój gin się nie zgodzi, ale kusi mnie 10 tableteczek w słoiczku do
              wykorzystania smile
              trzymam kciuki za staranka. pewnie pełną parą już lecąsmile
              • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 20.04.07, 11:48
                Mi lekarz przepisał od razu "końską" dawkę, bo nigdy owu nie miałam, teraz to
                wiem po objawach jakie u mnie występująsmile
                I rzeczywiście z trzema pęcherzykami szanse moje wzrosły, teraz się tylko modlę,
                aby pięknie pękły.
                Dzięki za tzrymanie kciuków, ja będę również trzymać za Ciebie, aby clo
                zadziałało. I chyba lepiej słuchać się lekarzasmile
                • mjulka Re: Starania wiosenne cz.I 20.04.07, 11:56
                  pękną na banksmile
                  rozumiem,że o zastrzykach wspomagających pękanie wiesz wszystkosmile

                  pewnie posłucham lekarza, choć mnie kusi i przeciwko bliźniętom nie miałabym
                  nicsmile
                  Dzięki za kciukismile
                  • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 20.04.07, 12:07
                    o zastrzykach wiem, nawet mój lekarz wiesmile a chce zaryzykować i w tym cyklu dać
                    im wolną rękę na samoistne pęknięcie. Jak nie pękną, to w następnym już
                    wspomagaczesmile

                    A bliźniaki to też bym się cieszyła. Kiedyś mniej, ale teraz....smile
                    • beatle80 Re: Starania wiosenne cz.I 20.04.07, 14:41
                      Trzymam za Was kciuki dziewczyny. Mimo że sytuacja nie zawsze wesoła to jak
                      czytam Wasze posty to płynie z nich optymizm i tak trzymać.
                      U mnie jakaś paskudna angina się przyczepiła. Migdały bolą i mam wrażenie że
                      lada co wyjdą na wierzch. Nie podoba mis ię to, 3 lata chyba nie byłam
                      przeziębiona a jak teraz się staramy to cos się przyplątało. Zaraz mam schizkę
                      że jeszcze fasolce coś się stanie. Tej fasolce co to nie wiadomo czy w ogóle
                      jest.
                      Chociaż powiedziałam mężowi, że to ten miesiąc i czuje że teraz się uda.
                      Sprawdzę swoją intuicję w przyszłym tygodniu.
                      Miłego weekendu.
                      • mjulka Re: Starania wiosenne cz.I 20.04.07, 14:55
                        u mnie szczęśliwie same pękająsmile

                        beatle80 oczywiste, że trzymam kciukismile
                        podobno się czuje, że to tosmile więc ... wszystko na dobrej drodzesmile
    • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 22.04.07, 19:20
      1 z 3 pęcherzyków pękł, więc Victoria!!!smile i stało się to najprawdopodobniej w
      piątek, kiedy to miałam szczyt bólu, sobotnie usg potwierdziło to. 2 pęcherzyki
      na prawym jajniku jeszcze urosły i nie wiem czy pękły, ale nie jest to już
      ważne, strasznie się cieszę, że chociaż jeden na pewno. To moja pierwsza w życiu
      owulacja!!!smilesmile tempka oscyluje wokół 37, więc też dobrze. Nawet jak się w tym
      cyklu nie uda, to i tak uważam, że to wielki postęp w moim organizmie.
      Niestety od mniej więcej piątku wieczora pobolewa mnie brzuch, tak jakby
      żołądek, czasem to aż mi niedobrze się robi. W piątek myślałam, że mi coś
      zaszkodziło, ale dziś...hmmm
      Aha i od owu zaczęły boleć mnie strasznie sutki, stały się takie czułe na
      wszystko. Nie mam pojęcia czy to normalne, bo wcześniej tego nie miałam.

      Teraz tylko czekać na efekty, oby do 4 maja, bo wtedy mam planowany termin @.
      Zobaczymy.....

      Buziaczki

      Oska
      • blaszany_dzwoneczek Re: Starania wiosenne cz.I 23.04.07, 08:44
        Trzymam kciuki mocno, Oska!!! smile
    • aba1122 Re: Starania wiosenne cz.I 23.04.07, 11:51
      I ja też trzymam bardzo mocno !
      • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 23.04.07, 12:43
        Dzięki dziewczynysmilesmile

        Aba co u Ciebie??mało piszesz ostatnio. Mam nadzieję, że samopoczucie trochę lepsze.
    • aba1122 Re: Starania wiosenne cz.I 23.04.07, 19:46
      Mało piszę bo nie bardzo mam czas , po pracy na budowę jeszcze do kościoła bo
      niedługo komunia, lekcje z córką i tak wkoło, zwariować można , dnie mi lecą
      okropniesmile
      po za tym nie mam o czym pisać jestem po okresie a więc następny cykl następna
      szansa, własciwie to juz nie wierzę że będę kiedyś w ciąży , mam okresowy brak
      wiary , może przejdzie? ale cały czas czytam i kibicuje innym!
      Będę mocno trzymała kciuki.
      Całuski
      pa
      • tweety_28 Re: Starania wiosenne cz.I 24.04.07, 07:55
        Oska trzymam kciuki żeby się udało!
        • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 24.04.07, 08:48
          Dzięki Tweetysmile
          Dawno się do nas nie odzywałaś, co u Ciebie?? Jak się czujesz??

          Lamciad też coś ucichła.

          U mnie dziś 19 dc, tempka rano 37,05, FF pokazał jednak owu tak jak monitoring,
          więc chyba dobrze. Pierwszy raz mam wyższe tempki z 2 fazie cyklu, nawet jak się
          nie uda to i tak się cieszę. Sutki zaraz eksplodująsmile żołądek ciągle boli, chyba
          jakaś grypa żołądkowa, poczekam pare dni, jak nie przejdzie to do lekarza.
          Aha i cały czas powtarzam sobie: Aga - nie nastawiaj się!!! ale marnie mi idziesmile
    • beatle80 Re: Starania wiosenne cz.I 24.04.07, 13:06
      U mnie 30 dc. Jutro planowana @. Chociaż brzuch nie boli a temperatura nadal
      wysoka 37,1 (to mierzenie... ostatnio usnęłam na 40 min z termometrem rtęciowym
      pod językiem).
      Jak @ nie przyjdzie to testuje w piątek przed urlopem smile chociaż mam stracha
      (tak za wczasu) bo ostatni weekend nie skonczyło sie na jednym piwku, no i w
      solarium byłam i jeszcze ta nie leczona angina, mea culpa.
      • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 24.04.07, 13:21
        Beatle trzymam kciuki za Ciebie, oby ta wredziocha nie przylazłasmile
        • tweety_28 Re: Starania wiosenne cz.I 26.04.07, 10:59
          Już troche lepiej, ale znowu jestem na zwolnieniu. Niestety wróciły skurcze
          macicy, a dodatkowo zaczęłam plamić. Obajwy I trymestru mam już za sobąsmile
          Dzidziuś na szczęście czuje sie dobrze i jest bardzo ruchliwy. Za każdym razem
          gdy mam robione usg macha ostro łapkami i robi fikołki. Olbrzym w poniedziałek
          miał 8,1 cm. smile
          Trzymamy ostro kciuki (oboje) za Was wszystkie Dziewczyny!
    • soffinka Re: Starania wiosenne cz.I 26.04.07, 16:06
      Witajcie dziewczyny!!
      Mało się udzielam, pewnie juz mnie nie pamiętacie, ale ja Was regularnie
      podczytuję. Siedziałam cichutko z nadzieją że tym razem sie uda, no iiiii dziś
      zrobiłam rano test!! i jest pozytywny!! yupiiiii!!!! to mój 32 dc. Mam
      nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Narazie jestem lekko skołowana, ale
      przeszczęśliwa. smile) Dziewczyny, trzymam za Was mocno kciuki, przesyłam
      pozytywne fluidy!!
      Pozdrawiam
      Soffinka
      • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 26.04.07, 16:27
        Soffinko ogromniaste gratulacje!!!! Przesyłam Ci życzenia spokojnej ciąży i
        zdrowego maluszkasmilesmile
        Tak sobie myślę, że termin to ty chyba będziesz miała już na styczeń 2008, mam
        rację??
        Super wieścismile I oczywiście łapiemy fluidkismile
        • soffinka Re: Starania wiosenne cz.I 26.04.07, 21:14
          Dzięki Oska!! kurcze , boje się, teraz musze poczekac na wizytę u gina, no i
          usg. jeszcze chyba nie uwierzyłam, test mam pod ręką i co jakis czas zerkam i
          sie upewniam wink a termin zdaje sie że tak jak mówisz bede miała na styczeń.
          26.03 miałam ostatnio @, więc jesli sie nie myle to +7 dni - 3 miesiące? czyli
          2.01?? popraw mnie jesli coś naknociłam. ale termin hmmm taki sobie, mam
          nadzieje ze w Sylwestra nie wypadnie surprised
          fluidki zapuszczone. Kibicuje Ci Oska, i Beatle, bo dorotka juz
          uszczęsliwiona smile bedzie dobrze smile
          buziaki
          • odysse Re: Starania wiosenne cz.I 27.04.07, 09:10
            ja tez bym chciala... kurcze no...
            powoli trace nadzieje
            gratuluje dziewczyny
            jak nie na styczen to moze na luty sie zalapie..smile)
            • daisy1980 Re: Starania wiosenne cz.I 27.04.07, 09:36

      • beatle80 Re: Starania wiosenne cz.I 27.04.07, 15:51
        WOW, super Soffinko, Gratuluje. My idziemy w tzw łep w łep z tymi cyklami tyle
        że ja dzisiaj też robiłam test i jest gruba krecha tyle że tylko jedna sad
        Ale @ nie widać.
        Jade na urlop, wracam za tydzień opalona. Życzę całej reszcie udanych wolnych
        dni.
        Jeszcze raz gratuluje, bardzo się cieszę.
        • soffinka Re: Starania wiosenne cz.I 27.04.07, 16:05
          dzieki kochana smile trzymam kciuki. u mnie testy jeszcze 2 dni przed spodziewana
          @ nic nie wykazywały.a wczoraj bladziocha taka.do tego jestem potwornie
          zmeczona, zaczynają boleć mnie piersi, no i o dziwo mam jakies dziene smaki,
          myslałam że to później wystąpi.. wiem, że 16 dc było "wypuszczenie
          wojowników" wink a owu miałam zdaje się 19 dc, bo wtedy bolały mnie piersi i
          podbrzusze. więc jeśli tak to dopiero 14 dni od zapłodnienia, czyli bardzo
          wcześnie. Także głowa do góry, testy mogą jeszcze nic nie pokazać, bo
          implantacja trwa dość długo. ah, jakbym się cieszyła jakbyśmy razem się
          spotkały na hmm stycznióweczkach smile) życzę powodzenia!!! i miłego wypoczynku!!
          duzo słońca przede wszystkim dla wszystkich!!
          buziolki dziewczyny!
    • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 27.04.07, 14:22
      Hello dziewuszki w ten piękny piątkowy dzień.
      Żegnam się z Wami na kilka dni, odezwę się dopiero około 6 maja, bo 1 maja
      wyjżdżam pod brzuzkę, a za niedługo mam wyjazd służbowy i brak będzie dostępu do
      internetusad
      6 maja powinnam już wiedzieć, czy w tym cyklu się udało czy nie, więc Wam wtedy
      napiszę.
      Jeszcze napiszę króciutko co u mnie. Dziś 22dc, sutki nadal bolą, dziś rano
      miałam silny ból podbrzusza, nigdy nie miałam takiego bólu, wzięłam nospę i
      nurofen i teraz lekko tylko odczuwam, rozmawiałam o tym z lekarzem, to mnie
      uspokoił i gadał coś o ciałku, tempka ok. Spróbuję wkleić wykres, bo jestem na
      razie z niego dumna, to mój pierwszy tak ładnie wyglądającysmile
      www.fertilityfriend.com/home/16c103

      Daisy, mnie nigdy jeszcze nie wyszła blada kreska, ciągle niestety była jedna
      bardzo wyraźnasad ale uważam, że powinnaś się już cieszyć, bo to oznacza, że
      udało Ci się, powodzenia życzęsmile

      Soffinko, tak włąsnie myślę, że bedzie to 2 stycznia, fajna datasmile Jesteś
      pierwszą noworocznianką chybasmile

      Ciekawe jak Alela na nurkowaniu??

      Aba samopoczucie już trochę lepsze??

      Pozdrawiam Was kochane i do przeczytania 6 maja.
      Buziaczki

      PS.Wyczytałam na mamach październikowych, że Dzwoneczek musi leżećsad biedactwosad
      Dzwoneczku trzymaj się!!!
      • blaszany_dzwoneczek Re: Starania wiosenne cz.I 28.04.07, 13:50
        Sofinka - gratulacje!!!
        Oska, no piękny wykres smile))) Nawet jeśli w tym cyklu się nie uda, to i tak
        taki wykres to sukces. a ja trzymam kciuki, zeby się udało smile
        A ja leżę na razie i coś mi nie przechodzi, więc mozliwe, że jutro albo
        pojutrze jak się nie poprawi pojedziemy do szpitala - tak mi zaleciła moja gin.
        Ale mąż skombinował mi laptopa, więc nadrabiam dziś forumowe zaległości.
        Zupełnie to insza jakość tak leżeć jak internecik po ręką wink))
      • alela1 Re: Starania wiosenne cz.I 02.05.07, 09:35

        hej !! duzo sie tu dzieje!!! Gratulacje dla Soffinki! Oska dla Ciebie tez bo
        wykres ladny!! Przywiozlam duzo energii i duzo pieknych wspomnien! wrocilam w
        zeszlym tyg. ale znow musialam wyjechac tym razem niedaleko bo do wiednia. Ale
        juz jestem , u mnie 20dc, brzuch jeszcze nie boli, ale tak jakos mokro jest i
        wiecej sluzu niz zwykle bialawego ale to pewnie przez ta zmiane srodowiska, tam
        bylo 30st a tu zimno...br..
        To na tyle, pozdrawiam
    • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 06.05.07, 15:07
      Witajcie kochane!!!
      Witaj Alelko, super, że wypoczęłaś i wróciłaś z nowymi siłamismile
      Ja też właśnie przed godzinką wróciłam, siadam do kompa i co widzę....nic nie
      widzęsad Jeno Alelka i Dzwoneczek się odzywały. Dzowneczku fajowo, że masz w
      końcu dostęp do netasmile
      Dziewczyny, gdzie jesteście????mam nadzieję, że to przez ten długi weekend tak
      cicho siedzą i wypoczywają, aby powrócić z wielką mocą i powerkiemsmile

      Co u mnie??Chyba mogę nieśmiało powiedzieć, że ............... chyba się udało.
      Dziś 31 dc, tempka na odpowiednim poziomie, test robiony wczoraj pokazał drugą
      kreskę, ale straszną bladziochę i ukazała się jak zniknęło to różowe, co
      "zalewa" zawsze cały test, bo taki kolor ma ta kreska. Robiłam test także 4
      maja, wyszedł negatywny, poszłam spać, ale jak wstałam, to zobaczyłam tę drugą,
      ale wiem, że nie patrzy się później, więc powtórzyłam na następny dzień i chyba
      jest. Jejku jestem tak wystraszona, że szok, co rano budzę się i ze strachem
      wyciągam termometr i patrzę. Test powtórzę we wtorek, jak wtedy wyjdą już dwie
      kreski to wtedy będę się cieszyć. Na razie boję się, że to sen. Co do objawów,
      to jak pamietacie, strasznie bolały mnie sutki, bolą nadal ale do tego doszła
      bolesność całych piersi, mam strasznie dużo białego śluzu i co jakiś czas zaboli
      podbrzusze jak na okres, wtedy szybko lecę do łazienki.

      A to mój wykres:
      www.fertilityfriend.com/home/16c103
      to tyle co mam Wam do przekazania, idę się rozpakować

      Buziaczki
      • lamciad Re: Starania wiosenne cz.I 06.05.07, 23:03
        Oska!!!!To na 100% ciąża!!Gratuluję.
        Ja tak sobie Was tu podczytuję.Nie piszę,bo w sumie i o czym jak tu już chyba 9
        cykl starańsad Ale jest i dobra wiadomość-kolejne badania mojego M. wyszły o
        wiele lepiej niż poprzednie!Tak więc staramy się nie mysleć tylko działać,kiedy
        ochota przyjdzie.
        No...teraz to my już tylko chyba z Alelką zostałysmy z "weteranek"smile
        DUUUZOOO usmiechu Oska,naprawdę rewelacyjna wiadomość!!!
        • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 07.05.07, 07:14
          Dzięki Lamciadsmile ale to nie zmienia faktu, że się bojęsad nie wytrzymałam i znów
          dziś rano zrobiłam test i znowu to samo, po 10 min druga bladziocha, teraz to
          dopiero w piątek zrobię. tempka dziś 37,1.
          Lamciad najważniejsze, że wyniki ok, dziłajcie, trzymam kciuki.
          • alela1 z calego serducha gratuluje!! 07.05.07, 09:13
            Oska, ale ci zazdroszcze !! I ciesze sie razem z Toba!! Jak juz masz druga
            kreche to nic sie nie martw. napisz jakie mialas objawy i jak sie czujesz!!!
            Buziaki
            • oska81 Re: z calego serducha gratuluje!! 07.05.07, 09:25
              Fizycznie czuję się zupełnie normalnie, jedynie co to bolą już całe piersi, że
              mam problem aby spać na brzuchu, śluzu białego nawet sporo i co jakiś czas lekki
              ból w podbrzuszu tak jakby na @. Moja mama mówi, że jestem strasznie blada,
              czasem zakłuje jajnik i zauważyłam, że częściej chce mi się siusiu, aha i
              wczoraj zjadłam pół słoika kapusty kiszonej, ale to chyba za wcześnie na
              zachcianki. Natomiast psychicznie to jestem oszołomiona na maksa i dopóki nie
              zobaczę od razu 2 kresek to nie uwierzę, ale z drugiej strony 3 testy wyszły mi
              tak samo, więc coś to znaczy, na 3 testach chyba by reakcje chemiczne o których
              piszą nie zachodziły, tymbardziej ze jak robiłam testy wcześniej, to po tygodniu
              nic nie było.
              Ściskam Was
              • blaszany_dzwoneczek super!!! :-))) 07.05.07, 10:04
                Oska, ale się cieszę! Nareszcie! Trzymam kciuki, żeby za parę dni pojawiły się
                dwie tłuste krechy nie pozostawiające żadnych wątpliwości. Przyznam, że i ja na
                początku się bałam, i co i rusz zaglądałam w majtki, mimo że kreski miałam
                ewidentne. A piersi też mnie okrutnie bolały, dużo bardziej niż zazwyczej przed
                miesiączką.
                Teraz jeszcze czekam na dobre wieści od reszty weteranek: Aleli, Aby, Lamciad...
                • alela1 Re: super!!! :-))) 07.05.07, 11:41
                  hej Dzwoneczku!
                  na wiesci ode mnie bedziesz musiala jeszcze dlllluugo czekacsad
          • emilka2007 Re: Starania wiosenne cz.I 07.05.07, 12:03
            Gratuluje !!!!!
    • soffinka Re: Starania wiosenne cz.I 07.05.07, 10:10
      Oska!! Serdeczne gratulacje!!!Cudownie!! Dbaj o siebie i bądź dobrej myśli!!
      Trzymam kciuki!! smile

      a u mnie.. lichutko..
      w weekend bardzo rozbolał mnie brzuch , w boku, wylądowałam w szpitalu,
      dostałam zastrzyk rozkurczowy. miałam robione usg. narazie nic nie widać sad(
      mam tez powiększony jajowód. Zrobiono mi poziom Hcg, wyszło 4-5 tydzień -bardzo
      wcześnie, dziś badanie powtórzyłam, teraz czekam na wyniki. Bardzo się boje, po
      tych badaniach zaczełam plamić. Ból minął, plamienie prawie też. Dziś się okaże
      co dalej , jesli beta spada to lipa. Jest mi bardzo smutno sad( do tego jestem
      przeziebiona , buuuuuu
      • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 07.05.07, 10:25
        Soffinko kochana trzymam kciuki i ściskam Cię mocno, aby jednak wszystko poszło
        dobrze!!!!!Daj znać jak ta beta.
        • mjulka Re: Starania wiosenne cz.I 07.05.07, 10:28
          oska, bardzo się cieszęsmile i trzymam kciuki.
          Pozazdrościłam Ci 3 pęcherzyków i wychodowałam swoje własne 3smile więc teraz
          pozytywnie też Ci zadroszczę i mam nadzieję, że i tym razem pójdę w Twoje ślady.

          Wszystko będzie dobrze, nie martw się i dbaj o siebie mocno!!!
        • mijul oska - gratulacje!!! 07.05.07, 13:04
          Oska, wielkie gratulacje!!! u mnie też wyszła bladziutka druga kreska na
          początku. I też na jej pojawienie musiałam chwilkę poczekać - kilka minut.
          ale po dwóch dniach zrobiłam kolejny test i już nie było wątpliwości. Po
          kolejnych dwóch ostatni test - tym razem kreska ciążowa była grubaśna tak jak
          ta testowa smile)). Teraz tylko spokojnie poczekaj. U mnie 11 tc, okropnie mnie
          mdli i jestem bardzo zmęczona. Ale bardzo szczęśliwa. Gratuluję raz jeszcze
          ogromnie. Cały czas tu zaglądam i czekam na dobre wieści od reszty... smile Alela
          kochana, uszy do góry, dzidzia niedługo będzie w brzuchu... smile calus, m.
          • tweety_28 Re: oska - gratulacje!!! 07.05.07, 13:37
            Oska gratulacje! Strasznie sie cieszę! A co do tej kiszonej kapusty to mnie to
            nie dziwi, bo ja na kilka dni, zanim dowiedziałam sie ze jestem w ciąży,
            dostałam takiej ochoty na ogórki kiszone, że coś strasznego. Jadłam jednego za
            drugim.
          • alela1 Re: do Mijul 07.05.07, 13:44

            Mijul, to juz 11tc.?! jak ten czas leci.Na kiedy masz termin?
            dzieki za dobre slowa, moze kiedys dzidzia bedzie w brzuchu, na razie ide 17
            maja na wizyte do Karwackiej, wiesz ta wrogosc sluzu....
            calus.A
            • mijul Re: do Mijul 07.05.07, 13:55
              Alelko kochana smile. Karwacka przynosi szczęście - ja tak twierdzę hi hi. I tego
              się trzymaj. A badanie na wrogość śluzu to już szczególnie! smile u nas zadziałało
              idealnie. Termin mam na 30 listopada. Teraz już leci 11 tc, no właśnie, szybko
              co?? czekam na 22 maja - wtedy mam badanie USG na przezierność karkową - idę do
              Roszkowskiego na Finlandzką. Strasznie chcę żeby już było po badaniu i żeby
              było wszytko OK. Wtedy odetchnę już porządnie! brzuszek już rośnie, mdli mnie
              jak cholera, nawet perfum nie używam (a dla mnie to nowość bo jestem maniaczką
              perfum smile)) ) podpatruję tutaj Was ciągle więc wiem na bieżąco co słychać.
              Ciekawa jestem jak Ci wyjdzie badanie PCT. siedzę w pracy właśnie i chyba
              wyskoczę coś zjeść żeby sobie trochę w mdłościach ulżyć, brrrrrrr. ucałowania
              wielkie, m.
              • alela1 Re: do Mijul 07.05.07, 14:58

                ja tez bylam u Roszkowskiego w pierwszej ciazy. Teraz slyszalam ze W Babka
                center medyczne (rondo babka) robia super badania na przyziernosc i 3d, szmery
                bajery, nawet taniejniz u Roszkowskiego i fachowo. Przyjaciolka wrocila z
                plikiem badan i CD i byla bardzo zadowolona.
                A propo tego badania PCT jak to nazwalas jak ono wyglada? Czy Karwacka je robi?
                czy jakas laborantka? Moj maz to juz mowi zrobmy to inseminacje i juz.
                Zobaczymy co ona na to.
                • mijul Re: do Mijul 07.05.07, 15:19
                  już piszę jak wygląda badanie PCT w Invimedzie: masz monitoring cyklu, najpierw
                  przychodzisz tak ok 10 dc, potem umawiasz kolejną wizytę w zależności od tego
                  jakiej wielkości już jest jajeczko. Ja byłam 14 dnia cyklu bo czułam już śluz
                  płodny, trafiłam akurat na Rokickiego bo Karwacka miała full pacjentek. On
                  zrobił mi USG i powiedział że dzisiaj wieczorem "działamy" smile Wyznaczył godzinę
                  o której ma być sex i potem godzinę, o której mam przyjechać na pobranie próbki
                  śluzu (po ok 11-12 godzinach). Pobranie śluzu też robił Rokicki a nie
                  laborantka. I wynik był następnego dnia. Karwacka też robi oczywiście to
                  badanie. Nic nie boli tylko zaprogramowany sex jest śmieszny smile.
                  co do inseminacji to pytałam Rokickiego czy możemy zrobić inseminację - on po
                  obejrzeniu naszych wyników i długości starań (wtedy to było 7-8 miesięcy)
                  powiedział że nie zrobi nam i że najchętniej nie chciałby nas oglądać przez
                  nastepne pół roku conajmniej. I że te badania które zrobiliśmy to robimy
                  głównie dla siebie, żeby się uspokoić bo jesteśmy niecierpliwi. I często po
                  pozytywnych wynikach pary zaskakują po prostu. Z Karwacją już nie zdążyłam
                  porozmawiać na ten temat bo kolejną wizytę jak u niej miałam to już pokazała mi
                  na USG zarodek z bijącym serduszkiem smile.
                  • alela1 Re: do Mijul 07.05.07, 15:28
                    u nas niby wyniki badan w normie a do tej pory nie mozemy zaskoczyc, a to juz
                    rok bedzie, czyli tak jak Karwacka mowila, po roku staran do kliniki ale nie
                    wczesniej. Nie wiem co z nami nie takto znaczy ze mna, z tego wnioskuje, bo to
                    zawsze w wiekszosci nasza "wina". Moze rzeczywiscie ten moj sluz nie dopuszcza
                    plemnikow, zobaczymy jestem bardzo ciekawa tej wizyty. moze tez nam wyznacza
                    godzine, w ktorej trzeba dzialacsmile
                • mijul Re: do Mijul 07.05.07, 15:24
                  dziękuję za informacje o Roszkowskim i Babka Centrum medyczne. Jestem już
                  zapisana do Roszkowskiego i mieszkam niedaleko więc tam pójdę. Poza tym mam
                  zaufanie że jest dobrym specjalistą.
                  • alela1 Re: do Mijul 07.05.07, 15:31

                    pewnie, ja tez chyba do niego pojde jak mi sie poszczesciwink Zwlaszcza, ze mile
                    wspominam badania w pierwszej ciazy, bylam u niego 2 razy.

                    Ps. jaka bedzie roznica pomiedzy Twoimi maluchami?
                    • mijul Re: do Mijul 07.05.07, 15:36
                      to fajnie że piszesz że dobrze wspominasz wizyty u Roszkowskiego - bo opinie na
                      forum są różne uncertain.
                      różnica między moimi bobasami będzie 3 latka; dokładnie 3 lata i 2 miesiące bo
                      mój zuch jest wrześniowy (jestem wrześniówką 2004smile )
                      • alela1 Re: do Mijul 07.05.07, 15:43

                        ale fajnie! Ja jestem lipcowka 2004 wiec najwyzszy czas na ciaze!!!!wink))
                        • alela1 Re: do Mijul 07.05.07, 15:49

                          wiem opinie sa rozne, ze jest nieprzyjemny itd itp, ja chyba mialam szczescie!
                          Fajne bylo tez to, ze mowi dobrze po angielsku bo moj maz po polsku niebardzosad
                          I tak siedzieli i gadali sobie z moim mezem nawet zartowali, wiec bylo OK.
                      • emilka2007 Re: do Mijul 07.05.07, 20:12
                        a ja jestem kwietniowka 2004 smile)
    • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 07.05.07, 13:45
      Dzięki dzięki dzięki dziewczyny ogromniastesmile
      Ciągle myślę, że to sen.
      Po pracy lecę na betę, aby mieć już pewność.
      A co do kapusty, to przed okresem zajadałam chleb tostowy z miodem i
      przygryzywałam kapustą kiszoną, ale była pychotasmile wczoraj poszła sama kapustasmile
      • mijul Re: Starania wiosenne cz.I 07.05.07, 13:59
        ja też wcinałam kapustę smile, i do tego naszło mnie na takie zupki JUM JUM -
        takie chińskie świństwo za 1 zł smile)) jadłam je codziennie. To się nazywa zdrowa
        dieta ciężarnej! Pochwal się betą jak najszybciej, tylko pamiętaj że normy są
        baaaaaaaaardzo szerokie, i ja miałam np. późną owulację i w terminie okresu
        bladziutką kreskę bo beta była niska. I była niska prawidłowo w związu z późnym
        jajeczkowaniem. Więc tak na spokojnie plis, bo jak czytam niektóre posty to
        dziewczyny same sobie niepotrzebny stres organizują. calusy wielkie, m.
    • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 07.05.07, 16:19
      Wróciłam z pracy i zrobiłam kolejny test, tym razem bobo test i od razu wyszła
      bladziochasmile a o 18 dowiem się wynik bety, strasznie się boje, ale powoli
      zaczynam skakać z radoścismile jak tylko się dowiem dam Wam znać.
      Mój mąż zdezorientowany totalnie, spojrzał w lustro i mówi: czy ja wyglądam na
      ojca?? smilesmile
      • oska81 Beta pozytywna 07.05.07, 18:24
        Mam wynik bety - pozytywnysmilesmile na razie mały, bo to początek 28,10, ale zaraz
        zadzwonilam do mojego lekarza i potwierdził, ucieszył sięsmile i kazał mi brać
        duphaston, aby zmniejszyć ryzyko poronienia.
        Jejku!!!!Jestem w ciąży!!!
        Yuuuuupiiiii smilesmilesmilesmilesmile
        • blaszany_dzwoneczek Re: Beta pozytywna 07.05.07, 18:30
          Strasznie sie cieszę i trzymam kciuki!!! smile))))
        • 27ania1 Re: Beta pozytywna 07.05.07, 18:50
          Do OSka,

          Czasami czytam wasze posty zreszta kiedys mialam opkazje z TOba pocztowac .
          Bardzo sie ciesze ze w koncu Ci sie udalo, bo z tego co dobrze pamietam tez
          musialas przejsc dluga druge aby te dwie kreseczki zoabczyc.
          GRATULACJE!!!!
          a ja nadal walcze.
          Ciesze sie i goraco pozdrawiam
        • emilka2007 Re: Beta pozytywna 07.05.07, 20:04
          Jeszcze raz gratuluje z calego serca!!!!!! Ale sie ciesze, super wiadomosci.

          Ja koncze 24tc, czuje sie dobrze, bede miala synka.

          Pozdrawiam
        • emilka2007 Re: Beta pozytywna 07.05.07, 20:05
          Oska a na kiedy masz termin porodu????
          • oska81 Re: Beta pozytywna 07.05.07, 20:22
            Emilka gratuluje Tobie synkasmile Jejku jak ten czas leci, już 24 tcsmile

            Wg OM wychodzi mi 13.01.2007
            • emilka2007 Re: Beta pozytywna 07.05.07, 20:25
              oska81 napisała:

              > Emilka gratuluje Tobie synkasmile Jejku jak ten czas leci, już 24 tcsmile
              >
              > Wg OM wychodzi mi 13.01.2007


              Mala poprawka 13.01.2008 smile))))))))
              Sciskam mocno
              -
              • oska81 Re: Beta pozytywna 07.05.07, 21:14
                zgadza się 2008smilesmile
                hehe, to z oszołomieniasmile
                • blaszany_dzwoneczek Re: Beta pozytywna 08.05.07, 06:24
                  Oska, to dokładnie 3 miesięcy po mnie - ja mam na 13.10 smile 13 - to szczęśliwa
                  liczba smile)
                  • oska81 Re: Beta pozytywna 08.05.07, 07:16
                    Jej smile ale fajniesmile superowo, oby 13 była szczęśliwasmile
    • aba1122 Ale wiadomość!!!!! 07.05.07, 19:29
      Super super i jeszcze raz super całuję mocno wirtualnie Oska ! miałam zadać
      sobie trud i odszukać Twoje posty , te gdzie pisałaś że gin nie daje Ci szans
      na ciąże , że jest tragicznie i beznadziejnie !!!!!Idz teraz i kopnji go w dupe
      za to co mówił , konował jeden , nigdy nie można odbierać nadziei Ty wierzyłaś
      więc masz !
      Soffinka a może jeszcze będzie dobrze , może się wszystko wyjaśni? może to nie
      koniec ? bardzo Ci tego życzęsmile
      A u mnie w sprawach ciążowych bez zmian, szczerze mówiąc nic nie robię nawet w
      tym kierunku , nie liczę nie sprawdzam , nie stresuje się przede wszystkim bo
      odpuściłam Drogie koleżanki. Stwierdziłam że życie jest za krótkie żebym
      musiała się non stop czymś gryść, bez przerwy stawiam sobie jakieś cele
      najpierw szkoła potem praca , dobry mąż , dziecko , dobra praca żeby jakoś
      żyć , jak już wszystko to mam , moje zycie jest ustabilizowane , córka
      odchowana i mogłabym beztrosko sobie ,bimbać,, to ja oczywiscie co
      zrobiłam....? wymyśliłam sobie drugą ciąże ot tak żeby nie było mi chyba nudno,
      żebym znów miała się czym zamartwiać i stresować bo wiadomo jak się chce to
      wtedy nie wychodzismile i tak sobie ostatnio przez parę tygodni myślałam na co mi
      to ? czy nie lepiej olać sprawę i zdać się na siły wyższe , przecież to jest
      zapisane tam na ,,górze,, czy ja to drugie dziecko będę miała czy nie i
      choćbym nie wiem co zrobiła to i tak tego nie przeskocze? dlatego odpuściłam,
      nie wiem czy to że już mam dziecko daje mi tą siłę czy mi po prostu psycha
      wychamowała i dlatego mam takie podejście, nie będę się nad tym zastanawiać
      będę żyć tak po prostu...cieszyć się z dziecka , męża, domu który rośnie i jak
      dobrze pójdzie to nawet w tym roku się wprowadzimy przestaje się zadręczać i
      kropka.
      Sorry że się tak rozpisałam ale chciałam żebyście wiedziały dlaczego mało co
      piszę, oczywiscie cały czas będę Was podczytywać bo bardzo się z Wami zżyłam no
      i raz na jakiś czas napisze co u mnie, wiem też na pewno że kiedyś nie wiem czy
      za rok ,dwa trzy napisze Wam że i ja jestem w ciąży ,nieplanowanej,, i bardzo
      się cieszę , wiem że tak będzie !ja po prostu czuję że będę miała dwoje dziecismile
      Całuję Was mocno i pozdrawiam.
      p.s Dzwoneczku i Tweety jak samopoczucie?
    • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 07.05.07, 19:56
      Aniu doskonale Cię pamiętam i życzę Ci z całego serducha, aby w końcu i Tobie
      się udało, trzeba w to wierzyć.

      Aba dzięki ogromniastesmilesmile Masz rację, jak sobie przypomnę tego lekarza....wrrr,
      ale na szczęście trafiłam w odpowiednim momencie do odpowiedniego lekarza, który
      doprowadził do upragnionej ciąży, który teraz cieszy się razem ze mnąsmile
      Na początku jak zaczęłam czytać Twój post to zmartwiłam się, ale czytając dalej
      uważam, że masz rację, odpuść sobie jak tylko się da, żyj chwilą, domem, córką,
      mężem, aż pewnym momencie @ nie przyjdzie, czego Ci życzę baaardzo bardzo mocno,
      jak również życzę tego pozostałym dziewczynom, z którymi dzielę radości i
      smutki. Miewałam strasznie dużo dołów, poddawałam się, aby za chwilę powstać,
      ale wierzyłam, cały czas wierzyłam i tej wiary Wam życzę i oczywiście przesyłam
      Wam pełno fluidkówsmile

      Buziaczki i jeszcze raz dziękuję za ciepłe słowa od Wassmile
    • soffinka Re: Starania wiosenne cz.I 07.05.07, 21:09
      Oska, jeszcze raz wielgachne gratulki! bardzo się cieszę, serce rośnie smile)
      Aba, kochana, głowa do góry, przyjdzie chwila że i u Ciebie znów zaskoczy czego
      bardzo mocno Ci życzę. smile)

      Dziewczyny beta mi wzrosła, ale chyba nie najlepiej. W sobote miałam 691, dzis
      895. kurcze, niby sie ucieszyłam, że rośnie, a zaraz do mnie dotarło że to
      kiepski przyrost. i teraz jeszcze mi gorzej, bo sama nie wiem co mam o tym
      mysleć. Juz mnie nic nie boli, nie plamię.Tak jakby jest dobrze.
      Pomóżcie kochane, dlaczego tak marnie rośnie ta wrrrr beta??
      • iva_marti Re: Starania wiosenne cz.I 08.05.07, 00:53
        nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie. Jakiś czas temu razem z Wami liczyłam dni
        płodne itp. Teraz już 20tc.
        Oska bardzo się cieszę !!!! Rozkoszuj się teraz tymi cudownymi 9 miesiącami, bo
        potem będzie brakowało dizdziaka w brzuszku. Choć pewnie jeszcze nie raz
        pomarudzisz na ciąże wink
        Blaszany _dzwoneczku trzymam kciuki,żeby wszystko szybko wróciło do normy.
        Resztę postow poczytam innym razem ,bo cos ostatnio brakuje czasu na forum...
        • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 08.05.07, 07:17
          Ivusiu kochana!!!jasne, że pamiętamy, nawet niedawno myślałam o Tobie
          Jejku to już 20tc, a pamiętam, jak martwiłaś się na początku, bo maleństwo niby
          było. Dzięki za życzenia i Tobie również życzę szczęśliwych dalszych miesięcysmile
          Buziaki
    • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 08.05.07, 09:52
      Umówiłam się na wizytę, tylko cholerka później niż chciałam, bo na 11.06, będzie
      to wtedy 9/10 tc, ale nie dało rady, do mojego lekarza chcieli mnie na początku
      zapisać na koniec lipca, to ich wyśmiałamsmile ale w sumie 11.06 nie jest źle. A
      jakby w razie coś się działo (odpukać!!!!!!!) to zawsze mogę do niego zadzwonić
      i mnie przyjmie od razu.
      Całuję
      • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 08.05.07, 12:01
        Zadzwoniłam jednak do mojego lekarza i po niedzieli mam zadzwonić i mnie
        wciśniesmilesmile bo sam stawierdził, że to jednak za długo. Cieszę się niezmierniesmile
        • lamciad Re: Starania wiosenne cz.I 08.05.07, 12:26
          Oska,a gdzie Ty chodzisz do lekarza?Z Warszawy jestes,bo nie pamietam.Ja z
          checia zmienilabym na bardziej kompetentnego.
          Iva_marti-Ciebie tez pamietam,ale ten czas leci...Fajowo maszsmile
          • oska81 Re: Starania wiosenne cz.I 08.05.07, 12:32
            Nie niestety, lekarz mój jest w Toruniu
    • beatle80 Re: Starania wiosenne cz.I 08.05.07, 15:28
      Cześć Dziewczyny,

      Wracam z urlopu - opalona jak zaplanowałam, a tu masa postów - bardzo się
      cieszę.
      Oska - gratuluje, pisałam wcześniej że w tym miesiącu (zeszłym) Twoja kolej na
      ciążę no i proszę udało się smile
      Soffinko - trzymam kciuki aby wszystko było dobrze. Głowa do góry i myśl
      optymistycznie, będzie dobrze.
      A u mnie - znowu nic tym razem. Pierwszego dnia naszego plażowego urlopu
      dostałam @ i to z takim impetem że ho ho. Ale było minęło. Dziś 11 dc jeszcze
      kika dni i znów rozpoczynamy starania. Karmię męża folikiem, dzisiaj mam
      zajęcia z kick boxingu i saunę, wcinam pomidory i raczej dobry humor.
      Planowałam córeczkę na wrzesień 2007 ale już się przesunęło najwcześniej na
      luty 2008. Nic zatem juz nie planuję.
    • oska81 Koniec!!!! 11.05.07, 19:04
      Szczęście moje i męża nie trwało długo

      PORONIłAM W 5 TYGODNIU CIążY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Jestem załamana, czuję ból, smutek, żal i diabli wiedzą co jeszcze, Bóg nie wie,
      bo w Niego zwątpiłam!!!!!!!!

      Wolałabym dostać normalnie okres, wtedy cieszyłabym się, że były pęcherzyki, że
      pękły i że po prostu się nie udało, ale teraz..... teraz po prostu już sama nie
      wiem.
      Nawet nie wiem co mam pisać, tylko wycieram policzki i nos, bo łzy same lecą.
      KU....!!!!! DLACZEGO????? PYTAM DLACZEGO???????GDZIE DO CHOLERY JEST
      SPRAWIEDLIWOść???????? Chyba jej nie ma, bo czy byłaby gdybym wczoraj nie
      usłyszała, że znajoma, która nie chcę mieć dzieci wpadła, że wszyscy znajomi,
      którzy nie planowali ich mieć mają je?????

      Kończę z forum, nie wiem na jak długo, ale robię sobie przerwę. Muszę odpocząć,
      zając się czymś innym.

      Boże, jak to boli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Życzę Wam powodzenia w walce o dziecko, ja przegrałam, przegrałam bitwę, ale
      wojny jeszcze nie, na razie się poddałam, ale jak otrząsnę się z tego, będę
      walczyć dalej i kiedyś będę szczęśliwą i na pewno dobrą matką, NA
      PEWNO!!!!!!!!!!!!! Muszę w to wierzyć, chcę w to wierzyć.

      Kończę, bo łzy zalewają mi oczy i juz nie widzę co piszę. Przepraszam Was, ale
      musiałam to z siebie wyrzucić.

      Do zobaczenia .... kiedyś....może na forum "ciąża i poród"???? Kto wie....może...
      crying crying crying

      .....................................

      Agnieszka
      • mjulka Re: Koniec!!!! 11.05.07, 21:04
        Oska, wiem, że żadne słowa teraz nie dadzą Ci otuchy. Ale chciałam napisać ot
        tak po prostu, byś nie traciła wiary. Jestem pewna, że szczęście się jeszcze do
        Ciebie uśmiechnie i będzie to Twoje małe różowe Szczęście
      • blaszany_dzwoneczek Re: Koniec!!!! 12.05.07, 07:59
        Ojoj, jak mi przykro! Oska, trzymaj się, kochana. Wiem, że to Cię nie pocieszy,
        ale takie wczesne poronienia jednak dość często się zdarzają. Często nawet
        kobiety nie zdążą się zorientować, że przez moment były w ciąży.
        Ale nie załamuj się, nie odpuszczaj, proszę. Zobacz, jak wiele się udało:
        miałaś owulację, doszło do zapłodnienia - to wielki sukces w twoim przypadku.
        Coś dalej poszło niestety nie tak, ale tak bywa i u kobiet, ktore nie mają
        żadnych problemów z płodnością.
        Mogę się tylko domyślać, jak to boli gdy już uwierzyłaś, że się udało. Ale nie
        zasklepiaj się w tym bólu. Trzymaj się, kochana, i nie poddawaj. Idź do
        lekarza, zrób wszystkie badania, ktore można zrobić, żeby wykluczyć, że stało
        się tak z jakiegoś konkretnego powodu. A najpewniej nie było to zależne od
        twojego organizmu. Może po prostu zarodek był za słaby, jakaś wada genetyczna,
        niedoskonałość... I działaj dalej. Bo możesz zajść w ciążę - teraz już wiesz.
        Przytulam mocno.
    • aba1122 Re: Starania wiosenne cz.I 12.05.07, 18:22
      Oska kochana przytulam Cię mocnosmile popieram wszystko to co napisał Dzwoneczek
      bo więcej nic dodać nie trzeba, wiem że strasznie cierpisz jest Ci żal , złośc
      tobą targa ale na Pana Boga się nie obrażaj bo na pewno da Ci dziecko! ważne że
      jesteś w stanie zajśc w ciąże i to był znak od niego, nie udało się teraz uda
      się następnym razemsmile
      Całuję
      p.s napisze do Ciebie na priw jak mi się uda bo jak na razie ciężko mi wejśc na
      poczte.
      • tweety_28 Re: Starania wiosenne cz.I 12.05.07, 18:57
        Oska Kochana przytulam Cię mocno.
        Dzwoneczek i Aba napisały już wszystko co można w tak trudnych chwilach
        powiedzieć. Całuję.
      • alela1 Re: Oska 14.05.07, 10:16

        Agniesiu, jestem z Toba.
        Na pocieszenie moge ci powiedziec, ze dwie moje przyjaciolki poronily w 5-7
        tyg. i zaraz potem zaszly znowu. jedna juz urodzila, druga jest w 6 miesiacusmile.
        Jestes silna przetrwasz to!!!!! I jestesmy z Tobasmile)
        Buziaczki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka