Dodaj do ulubionych

mamy z Poznania - odezwijcie się!!

06.06.03, 12:13
Cześć! Jestem przyszłą mamą z Poznania, termin mam na 22 listopada (wg USG).
Może trochę poplotkujemy?...
Obserwuj wątek
    • aha12 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 07.06.03, 21:15
      Cześć. Ja mam na 2 października. O czym chciałabyś pogadać? Aga.
      • karolka_1 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.06.03, 11:24
        Czesc,
        do porodu zostalo coraz mniej czasu a tu pojawia sie - przynajmniej u mnie,
        coraz wiecej zastrzezen do poszczegolnych szpitali. Na 100% nie bede rodzic na
        Lutyckiej, nigdy nie mialam lekarza z tego szpitala, nie slyszalam o nim zbyt
        wiele i wogole nie bralam go pod uwage. Kiedy poszlam do szkoly rodzenia w
        szpitalu im. Raszei tak mi sie spodobala wanna i koncepcja porodu w niej, ze
        zaczelam sie bardzo nad tym zastanawiac. Jednak w miedzy czasie od kolezanek
        dowiedzialam sie kilku niezbyt milych opinii o tym szpitalu i zrezygnowalam. Od
        zawsze chcialam rodzic w sw. Rodzinie, mozna miec swoja, oplacona z tego
        szpitala polozna, moja lekarka pracowala w tym szpitalu, wiele kolezanek
        rodzilo i jest zadowolonych, no i nie trzeba miec malenstwa przy lozku 24 h na
        dobe - nie zebym byla wyrodna matka, ale po porodzie trzeba chwile odpoczac, to
        jest potrzebne. Komplikacje, ktore pojawily sie w 21 tyg. ciazy spowodowaly, ze
        zaczelam myslec bardzo powaznie o porodzie na Polnej. Tylko tam w razie czego
        pomoga mojemu dziecku. Juz mnie przestaly martwic te okrutne polozne co to
        podobno nie pomagaja. Trzy dni mojego lezenia tam, ale pewnosc ze dziecko od
        razu trafi pod doskonala opieke. Na razie koncepcja jest jedna, jesli porod
        bedzie przedwczesny to tylko polna jesli bede wiedziala, ze jest o czasie a z
        dzieckiem wszystko dobrze to nadal sw. Rodzina z oplacona polozna, aczkolwiek
        zastanawiam sie czy na polnej nie mozna oplacic poloznej. W sumie po porodzie
        tez by sie mna opiekowala...czasu nie wiele, a watpliwosci wrecz przeciwnie
        Karolka
        • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.06.03, 12:06
          Witam! ja mam ten sam problem - JAKI SZPITAL??? Mam lekarza z Lutyckiej, póki
          co ciąża przebiega bez zarzutu (to juz 17 tydzień), ale dużo dobrego słyszałam
          o Św. Rodzinie. Jednak do Lutyckiej mamy najbliżej (jesteśmy z Piątkowa),
          więc... pytanie i wątpliwości wciąż aktualne. Polna raczej odpada (za
          dużo "dziwnych" historii się nasłuchałam) - chociaż mogę Cię zapewnić że pomoc
          poprodowa, tzn. neonatologoiczna jest tam na pewno na najwyższym poziomie. Znam
          osobiście lekarza który jest neonatologiem na Polnej, jest świetnym specjalistą
          i dobrym człowiekiem. Myslę że w moim przypadku życie samo pokaże... Oby nie
          pokazało za dużo!! wink)
          Pozdrawiam
          mama-anka
          termin - 22.11.2003

          PS. Jak to dobrze sobie z kimś pogadac, pracuję z samymi facetami
          albo "samotnymi" kobitkami, nie mam siostry ani mamy na miejscu, dobrze jest
          móc z kimś przedyskutować te same problemy smile)))))
      • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.06.03, 13:50
        Witam! Na przykład o tym, gdzie urodzić, gdzie są dobre sklepy z odzieżą
        ciążową, gdzie do szkoły rodzenia... A poza tym warto wiedzieć, jak czują się
        inne przyszłe mamy, to często pomaga i dodaje otuchy. Mam termin ok. 7 tygodni
        po Tobie, i szczerze mówiąc zazdroszczę Ci że będziesz już "po" w momencie, jak
        zaczną się chłodniejsze dni, jak zacznie się plucha i berbelucha wink)
        Pozdrawiam - listopadówka
    • aha12 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 07.06.03, 22:21
      To jeszcze ja. Pracuję na piątkowie i cholernie się nudzę hihihi. Jestem pod
      stałym dostępem w internecie od 10 do 15 gg 1210658. Pozdrowienia.Aga.

      P.S. Bardzo się cieszę że jest ktoś też Poznania.
      • amania Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 08.06.03, 12:39
        Ja też jestem z Poznania, a konkretnie z Grunwaldu.
        Mam 4 letnią Marysię i termin na 13 stycznia.
        Pozdrawiam. Ania.
        • karolka_1 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 08.06.03, 16:26
          Hej
          jestem rowniez poznanianka z terminem na 24 wrzesnia smile
          Pozdrawiam
          Karolka
          • aha12 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 08.06.03, 20:56
            Cześć. Zdecydowałyście się już w którym szpitalu będziecie rodzić? Aga.
        • carezzka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 21.10.03, 08:10
          ja też Grunwald, a termin ok.20 luty. Trzymajmy sie ciepło Mamuśki smile
    • jelma Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.06.03, 14:41
      cześć Dziewczyny,

      też jestem z Poznania smile mam 13 miesięczną córeczkę i w listopadzie będę miała
      drugie Bobo, na razie zwane Mikruskiem.
      Jeśli chodzi o dyskusję o porodach to podam tylkko link, na którym pisałam -
      jeszcze na starym edziecko na temat porodu na Polnej/Jarochowskiego. Jest tam
      również wiele opinii, także jeśli chcecie możecie poczytać.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=609&w=5392669&a=5393030

      A tak poza tym to mieszkam niedaleko M1, gdyby ktoś pytał smile

      Pozdrowienia

      Iwona
      • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.06.03, 16:33
        dzięki za ten link, sporo tego - zabieram się do czytania smile)
      • aha12 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 10.06.03, 11:17
        Cześć. Pierwsze dziecko też rodziłam na polnej i byłam bardzo zadowolona
        zarówno z opieki podczas porodu jak i po. Lekarze i pielęgniarki pomagali
        wyjaśniali itd. Owszem trafiła się jedna franca ale cóż zawsze się jakaś
        przyplącze. Ogólnie pielęgniarki na oddziale poporodowym stać było nawet na to
        aby pilnować nas w ubikacji (i ściągać te co bardziej niedomagające hihihi).
        Pediatrzy też ok, wyjaśnione miałam wszystko. Dlatego raczej będę rodzić tam
        również teraz. Tak naprawdę na każdy szpital przypadają złe i dobre opinie. Na
        polną jest tych opinii zdecydowanie więcej( bardzo duży szpital prawda? a duzo
        porodów to dużo różnych opinii). Pozdrawiam wszystkie ciężarówki. Aga.
    • a_gram Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 10.06.03, 13:38
      witam
      rowniez z Poznania (Naramowice), termin na 25.07.03. W dorobku juz corka-7 lat (od wrzesnia uczen szkoly podstawowej).
      W pierwszym tygodniu lipca wybieram sie jeszcze na wakacje za Sierakow do Puszczy Nadnoteckiej pod namiot. Zamierzam rodzic o czasie lub po powrocie z wakacji na Polnej. Mam nadzieje i takie dochodza mnie sluchy, ze duzo sie zmienilo w tym szpitalu na lepsze po 7 latach.
      Pozdrawiam
      Agnieszka
    • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 11.06.03, 10:40
      A czy któraś z Was słyszała cokolwiek o szpitalu na Lutyckiej??? Własnie tam
      zamierzam rodzić bo stamtąd jest mój lekarz, ale... zawsze są jakies
      wątpliwości. No i chciałabym rodzic z mężem, czyli w gre wchodzi tylko poród
      rodzinny. Na szczęście mam jeszcze troche czasu bo termin dopiero na
      listopad. smile) Pozdrawiam/mama_anka
      • aha12 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 11.06.03, 10:52
        Cześć. Osobiście bym nie wybrała (moje biskie dwie koleżanki tam rodziły).Ale
        nie mam zamiaru straszyć ciebie czymkolwiek. Jeżeli masz tam swojego lekarza
        który się tobą zajmie to raczej nie masz powodów do obaw. Z doświadczenia wiem
        że na każdy szpital przypadają złe i dobre opinie. Pozdrowienia. Aga.
      • mamapoli Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 11.06.03, 12:22
        zobacz tam:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=609&w=6280814&a=6291506
        Pozdrawiam
        Anka
    • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 04.07.03, 06:50
      Hej dziewczyny~! Nagle wszystkie umilkłyśmy, co? Napiszcie co sie przez ten
      czas u Was zmieniło. Ja wciąż mam obawy gdzie rodzić. W tej chwili jestem na
      krótkim (2 tyg ) zwolnieniu, bo mam okropne bóle kręgosłupa i jakieś nerwobóle.
      W pracy nie dawałam rady, mam wypoczywac.Za to Maleństwo się rozbrykało, że
      hej! Czyje ruchy od paru dni - cudna sprawa!\
      Pozdrawiam wszystkie emamy - Poznanianki
      mama_anka 20 tc
    • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 05.07.03, 14:32
      Hej! Nie zaglądałam tu kilka dni, a juz takie zaległości mi się porobiły? smile

      Jestem z Przeźmierowa - więc prawie z Poznania. Akurat kończy się 26 tydzień
      mojej pierwszej ciąży. Maleństwo ma zamiar (przynajmniej teoretycznie) przyjść
      na świat w połowie października.

      Jeśli chodzi o szpital, to ja wybrałam Raszei - chodzę tam teraz do szkoły
      rodzenia. Szpital może nie wygląda kolorowo, ale opinie o lekarzach i położnych
      słyszałam tylko najlepsze - a zasięgałam rady już w wielu miejscach (również
      na "starym" eDziecku). A po wizycie tam, jak na razie, nie zmieniłam zdania.
      Wiem jednak, że gdyby coś miało się dziać z Maleństwem (odpukać), to pojadę bez
      wahania na Polną (bo tam jednak i sprzęt i specjaliści najlepsi jeśli chodzi o
      patologię ciąży i neonatologię). Ale póki co czuję się świetnie, wyniki mam
      dobre... Więc Raszei raczej będzie. A zawsze marzyłam (odkąd pierwszy raz parę
      lat temu poczytałam sobie na ten temat) o urodzeniu dziecka w wodzie...

      Wiecie - ja jestem potworną gadułą, więc mogę długo i namiętnie opowiadać... A
      może jakieś spotkanko? Pogoda dobra na spotkanie w kafejce... Co Wy na to? smile

      A na Gadu też bywam (1514935) - od dwóch dni mam stałe łącze i zamierzam teraz
      wreszcie posiedzieć tutaj.. smile

      Pozdrawiam...
      • iwonabw Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.07.03, 11:26
        To i ja się melduję, też jestem z Poznania, a termin mam na 1.09.2003. Ja
        wybrałam od początku Polną, bo miałam kłopoty z zajściem w ciążę i tam się
        przez pewien czas leczyłam, a poza tym teraz mam stamtąd lekarza prowadzącego.
        W przyszłym tygodniu idę na wizytę, mam zamiar porozmawiać o porodzie (chcę
        opłacić lekarza).
        • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 10.07.03, 08:04
          iwonabw napisała:

          > To i ja się melduję, też jestem z Poznania, a termin mam na 1.09.2003. Ja
          > wybrałam od początku Polną, bo miałam kłopoty z zajściem w ciążę i tam się
          > przez pewien czas leczyłam, a poza tym teraz mam stamtąd lekarza
          prowadzącego.
          > W przyszłym tygodniu idę na wizytę, mam zamiar porozmawiać o porodzie (chcę
          > opłacić lekarza).

          Hej! To daj znac jak juz cos ustalisz - co , gdzie i ile??! Ja wciaz nie
          dokonalam wyboru szpitala, chce oplacic porod wiec takie info moze sie bardzo
          przydac.
          Pozdrawiam
          mama_anka 21 tc
    • a_gram Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 10.07.03, 12:35
      a moze ktos moglby polecic polozna z Polnej? Czasu zostalo mi niewiele-termin na 25.07. Druga ciaza a ja panikuje!
      dziekuje
      Agnieszka
      • anatewka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 11.07.03, 09:37
        Cześć dziewczyny!
        Jestem jeszcze jedną nogą w Poznaniu, bo właśnie się przeprowadzam do
        Wolsztyna; ale rodzić będę w moim rodzinnym mieście smile
        Termin mam na 29 listopada, ta ciąża jest o tyle trudna, że jestem "po
        przejściach"- straciłam synka prawie 2 lata temu.
        Rodzić będę na Polnej z powodu doskonałej opieki neonatologicznej- po prostu
        tylko tam będę się czuła bezpiecznie. Nic mnie nie obchodzą opinie o niemiłych
        położnych, po moich przejściach najważniejszy jest dla mnie dostęp do
        specjalistycznej opieki nad dzieckiem.
        Pierwszy poród był w Raszei i gdyby dziecko było zdrowe wspominałabym to bardzo
        dobrze. Jeśli z ciążą jest wszystko OK, nie ma powodu do obaw o dziecko, to
        bardzo polecam ten szpital ze względu na atmosferę.
        Ja też od niespełna 2 tygodni czuję bardziej regularne ruchy, co jest powodem
        wielkiej mojej radości ale też strachu: jak tylko dziecko się mniej rusza już
        zaczynam panikować, choć wiem, ze ma jeszcze prawo do "przestojów" w kopaniu.
        Ale to chyba u mnie nieuknione- taka panika.
        pozdrawiam serdecznie wszystkie emamy z Poznania i okolic.
        Mój numr gg: 3175100
        Agnieszka
        • pyzapyza Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 25.07.03, 10:02
          Hej, dziewczynki, ja tez jestem z Poznania, mieszkam na Winogradach i dziś ze
          stworkiem kończymy 12-ty tydzień.

          A co do Wolsztyna - znam świetnie, bo mój mąż jest stamtąd, ale do tamtejszego
          szpitala poszłabym tylko wówczas, gdyby mnie zgarniali z ulicy i byłabym
          nieprzytomna, przytomna do Wolsztyna nie poszłabym rodzić za żadne skarby - za
          dużo wiem o tym przybytku.
          • mloda.mamuska Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 25.07.03, 11:22
            Hej,

            Też jestem z Poznania a dokładnie z Winograd. Dzis mój Bąbelek zaczyna 11
            tydzień smile Ma całe 3 cm.

            Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamuśki z Poznania i okolic smile
            _____________________
            Asia z Bąbelkiem (21-02-2004)
    • mamusiaolusia1 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 30.07.03, 21:34
      Witam wszystkie przyszłe mamy z Poznania!
      Ja jestem juz po drugiej stronie lustra (rodziłam 10.04.03). Serdecznie
      polecam szpital Raszei. Po pierwszej wizycie w 36 tyg. na KTG poryczałam sie
      jak zobaczyłam warunki (pajęczyna na suficie w izbie przyjęć itd...)mój lekarz
      był z tego szpitala więc nie chciałam już nic zmieniać, ale ponieważ później
      chodziłam tam co tydzień na KTG, więc jak w 41 tyg przyjęli mnie na patologie
      to czułam się jak w "domu". Wyszłam ze szpitala po 10 dniach- patologia + 6
      dni po cesarce, nie mogę powiedzieć, że były to wakacje, ale opieka, troska i
      zainteresowanie położnych (one przecież są najważniejsze!!!!!!) przerosły moje
      najśmielsze oczekiwanie, dodam, że nie było z naszej strony żadnych
      gratyfikacji !
      Gdybyście miały jakieś pytania, chętnie odpowiem.
      Trzymajcie się ciepło, albo raczej chłodno w te upały!
      • pyzapyza Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 31.07.03, 10:44
        Ja też zwidzałam Raszeję w zeszły weekend i przeraził mnie stan budynku
        (popękane kafelki, etc.), ale w ogóle się tym nie przejmowałam, ja, która
        hidteryzuje na widok robaków i staram się chadzać tylko w miejsca estetyczne -
        bo położne i lekarki, które o cos pytałaam były niezwykle miłe i chętnie
        odpowiadały, a na dodatek moja lekarka przykryła moją pupę podzas USG
        transwaginalnego, żeby mój mąż nie czuł się zażenowany, czy zszokowany, byłam
        bardzo przyjemnie zaskoczona.
      • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 31.07.03, 10:50
        Ja właśnie chodze do Raszei do szkoły rodzenia.. I stan budynku mnie nie
        przeraża, bo wolę kilka dni poleżeć w może "smutnym" miejscu, ale za to z
        rewelacyjnymi i gotowymi pomóc zawsze ludźmi, niż w kolorowym ślicznym, w
        którym o pomoc trzeba się prosić.. Może, gdybym już miała jedno dziecko i
        wiedziała, co i jak.. Ale to moje pierwsze Maleństwo i bardzo mi zależy, żeby
        od początku było nam dobrze.. Wiem, że wiele sie będę musiała nauczyć, a w
        Raszei na pewno nie zostanie moja prośba o pomoc zignorowana... smile No...

        No i jeszcze fakt, że nie trzeba dopłacać "za ubranie dla męża" 70 czy 100 zł
        swoje robi (bo wyprawka dla pierwszego dziecka, któremu trzeba wszystko kupić
        ciągnie po kieszeni..) A jak się nie ma znajomych, czy rodziny z małymi
        dziećmy, to już w ogóle..

        Pozdrawiamy
      • padma Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 01.08.03, 13:51
        Czesc!
        Ja tez jestem z Poznania, mam termin na 1 pazdziernika i chcialabym rodzic w
        Raszei chyba. A szukam namiarow na jakiegos lekarza stamtad, bo chodzilam do
        tej pory do lekarza w moim rodzinnym miescie i chcialabym jeszcze jakiegos z
        Poznania miec blisko, a najlepiej by bylo w takim razie z Raszei, skoro juz mam
        tam rodzic. Znacie kogos takiego?
        A, wlasnie chcialabym tam sie zapisac do szkoly rodzenia, ktos z Was tam chodzi
        teraz?smile
        Pozdrawiam!
        Paulina
        • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 02.08.03, 15:01
          Z Raszei poleciłabym dra Dmochowskiego - po wykładzie w szkole rodzenia, który
          on prowadził ja byłam nim zachwycona i żałuję, że nie jest moim lekarzem...
          Koleżanka, która prowadzi jest bardzo zadowolona. To lekarz z poczuciem humoru
          (i niesamowity gaduła), więc wizyty raczej do nudnych i stresujących nie będą
          należały...

          Pozdrawiam
          • ankabrt Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 02.08.03, 19:48
            tobatka napisała:

            > Z Raszei poleciłabym dra Dmochowskiego - po wykładzie w szkole rodzenia,
            który
            > on prowadził ja byłam nim zachwycona i żałuję, że nie jest moim lekarzem...
            > Koleżanka, która prowadzi jest bardzo zadowolona. To lekarz z poczuciem
            humoru
            > (i niesamowity gaduła), więc wizyty raczej do nudnych i stresujących nie będą
            > należały...
            >
            > Dolanczam sie do tego postu. Rowniez wybralam szkole rodzenia w Raszei i
            chcialabym tam urodzic. Co do osoby dra Dmochowskiego(zaluje, ze nie moglam byc
            na Jego wykladzie) to rzeczywiscie jest super lekarzem i wierze, ze mogl
            oczarowac przyszle mamy, no i tatow smileZ niecierpliwoscia czekam na
            poniedzialkowa wizyte u Niego.
            Tak na marginesie, to jak sie czujesz po dzisiejszym masowaniu?

            Pozdrawiam goraco tzn.CHLODNO wszystkie przyszle mamusie!
            Ania i Maluszek(27tyg.)
            • padma Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 04.08.03, 13:42
              Dzieki!
              A gdzie on przyjmuje? Bede dzieczna za namiary, nie jestem wlasciwie z Poznania
              i czuje sie jeszcze troche w tym miescie niepewnie,a te upaly zwlaszcza
              odbieraja mi sile i checi do wszystkiego, a zwlaszcza do zapoznawania sie z
              miastemwink Jak to wytrzymujecie?
              Pozdrawiam i dzieki za odpowiedz!
              Paulina
              • ankabrt Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 05.08.03, 16:42
                Tak sie sklada, ze ja tez nie jestem rodowita Poznanianka. Dra polecila mi moja
                znajoma, jako sprawdzonego lekarza. Rzeczywiscie tak jest!Przyjmuje w Luboniu,
                ale z trafieniem do gabinetu nie ma problemow.Z tego co wiem ma duzo pacjentek -
                ciezarowek, ale naprawde warto.
                Jesli jestes zainteresowana szczegolami pisz: ankabrt@poczta.fm
                Co do upalow, to warto sobie wmawiac, ze u nas nie jest tak zle, dobrze, ze nie
                mieszkamy np.w Hiszpani smile

                Pozdrawiam!

                Ania i Maluszek(27tyg.)
            • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 05.08.03, 20:44
              Po masażu? jej.. fajnie mi było przez pól dnia.. smile Ale mężulek miał radochę :-
              ) A przy okazji - gimnastyki nie będzie, jeśli chodzisz.. Pani wyjeżdża do
              końca sierpnia..

              Pozdrawiam
              • ankabrt Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 06.08.03, 12:46
                Czy masz na mysli gabinet na Glogowskiej? Zamierzam dopiero zaczac chodzic,
                wiec dzieki za informacje. Fajnie, gdybys mogla napisac cos wiecej na ten temat
                tzn. w jakiej cenie sa te cwiczenia, w jakich grupach...

                Pozdrawiam
                Ania i Maluszek(27tyg.)
                • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 26.08.03, 19:30
                  Bardzo Cię przepraszam, że się nie odezwałam - jakoś dawno tu nie zaglądnęłam.
                  Na prywatnych zajęciach pani Szydłowska bierze tyle samo, co za zajęcia na
                  salce w Raszei - 10 zł. A wygoda jest lepsza (materace grubsze) i kameralniej
                  (bo góra 5 osób, a ja byłam maksymalnie z czterema, a czasem z jedną). We
                  wrześniu dwie dziewczyny odpadną z tej grupy (jedna już urodziła - w sobotę
                  córeczkę smile ), a druga ma termin właśnie jakoś na września. Ja chcę pochodzić
                  jeszcze te kilka razy przez wrzesień. Będę do pani Szydłowskiej dzwonić 1-ego
                  września - jak da radę, to może jeszcze na ten dzień sie umówię lub we wtorek.

                  Chciałabym też chodzić na zajęcia na basenie (szkoda, że przez wakacje ich nie
                  było - załapałam się na kilka zajęć aerobiku wodnego dla ciężarnych na AWF, ale
                  też zrobili przerwę na sierpień, a od września ma kosztować chyba 18 zł). Więc
                  wolę pochodzic z Raszei.

                  Jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania, to pisz - najlepiej na
                  tobatka@wp.pl.

                  Pozdrawiam
            • gooogie Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 03.09.03, 11:50
              Hej! Ja też z Poznania (Piatkowo), na razie bez terminu, bo jeszcze nie
              zaciążałam. Chciałam również polecić Dr. Dmochowskiego, to bardzo dobry lekarz.
              Wcześniej dwie nieznające się osoby poleciły go mnie jako najlepszego lekarza w
              Poznaniu.
    • ewa9623 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 31.07.03, 00:20
      Cześć, ja też (od niedawna) mieszkam w Poznaniu (os. Batorego). Mam(y) termin
      na połowę września, choć ostatnie USG wykazało termin 24 sierpnia!!! Mała jest
      dość duża i na szczęście zdrowa. Razem z mężem na miejsce porodu wybraliśmy
      Klinikę Świętej Rodziny. Miałam już okazję tam przebywać parę dni na początku
      ciąży (z powodu tzw. wymiotów niepowściągliwych), a poza tym uczęszczaliśmy do
      Szkoły Rodzenia, którą prowadziły położne z Kliniki. Na razie jestem dobrej
      myśli i dobrego zdania o szpitalu i położnych. Może któraś z Was wie ile płaci
      się położnym za osobistą opiekę? Pozdrawiam serdecznie wszystkie grubaski - Ewa.
      • anatewka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 06.08.03, 09:37
        Pyzapyza; miło mi że znasz Wolsztyn smile Dzięki za przestrogi odnośnie szpitala,
        ale może masz nieaktualne dane? Od jakiegoś czasu na położnictwie bardzo się
        zmieniło na plus: był remont, zmienił się personel, w "Rodzić po ludzku"
        dostali b. dobre recenzje no i najważniejsze że wyleciał ordynator który miał
        bardzo złą sławę. Więc chyba już nie jest tak źle. Ale ja i tak mam zamiar
        rodzić na Polnej więc pewnie ze dwa tygodnie przed porodem przeniosę się znowu
        do rodziców do Poznania.
        Jeśli chodzi o szpital Raszei, to rodziłam tam pierwsze dziecko i chodziłam do
        szkoły rodzenia. Ze szkoły byłam średnio zadowolona - wykłady wydawały mi się
        sztywne i nie było kontaktu między uczestnikami, ale to może zależy od ludzi
        jacy chodzą. Za to z opieki po porodzie jestem bardzo zadowolona, faktycznie
        położne bardzo miłe, lekarze też (też byłam pacjentką Dmochowskiego). Teraz
        decyduję się na Polną ponieważ chcę aby dziecko miało na miejscu doskonałą
        opiekę neonatologiczną- pierwsze dziecko straciłam pomimo przewiezienia go po
        porodzie na Polną. Gdyby nie moje tragiczne doswiadczenia z pierwszej ciąży
        (nie zwiazane z miejscem porodu tylko z wadami mojego synka sad ) na pewno też
        rodziłabym znowu w Raszei.
        Co do Świętej Rodziny to rodziła tam moja siostra i była bardzo zadowolona, ale
        miała "opłaconą" położną- wspaniała babka- więc opieka była naprawdę dobra. Z
        tego co wiem 2 lata temu płaciła 300 zł.
        Pozdrawiam wszystkie poznanianki;
        Agnieszka
    • amania Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 24.08.03, 11:15
      Co tu tak cicho? Napiszcie co u Was, jak dzieci, samopoczucie.
      Idzie jesień niestety,więc miło będzie móc porozmawiać o podobnych, ciążowych
      problemach. Pozdrawiam. Ania (termin 13.01)
      • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 24.08.03, 16:35
        Masz racje Amania - przycichło na tym wątku...
        U mnie ciąża przepiega bez zarzutu, to juz 28 tc sie zaczyna, wiec
        jeszcze "tylko" 12... Nie moge sie doczekac. Na plusie 10 kg i to juz jest
        mniej wesołe, ale co robić - samo rośnie, brzuch naprawde spory i oby cały czas
        szło tylko w brzuch (no, nie powiem, udka tez troche przygrubione, ale co
        robićwink) W przyszły poniedziałek ide na wizyte wiec bede mogła cos wiecej
        powiedzieć, Teraz jestem po kilku dniach urlopu i jutro niestety znowu wracam
        do pracy (a tak mi sie nie che!! Buuu!!)
        Dla synka mam juz sporo rzeczy, troche dostałam, troche kupiłam, wstawiliśmy
        juz nawet do sypialni dzidziową komódke bo nie było gdzie tego wszystkiego
        trzymać! wink) Zapisaliśmy sie też do szkoły rodzenia i póki co bardzo sobie
        chwalimy! Chciałabym zeby to juz był listopad...
        Pozdrawiam Mamuśki z Poznania!
        mama_anka 28 tc
        Uamania napisała:

        > Co tu tak cicho? Napiszcie co u Was, jak dzieci, samopoczucie.
        > Idzie jesień niestety,więc miło będzie móc porozmawiać o podobnych, ciążowych
        > problemach. Pozdrawiam. Ania (termin 13.01)
        • amania Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 24.08.03, 19:39
          Oj zazdroszczę Ci mamo_anko tego 28-ego tygodnia. Ja z niecierpliwością czekam
          chociaż na 22 tydzień. Wtedy zrobią mi powtórne USG, bo na tym z przed paru dni
          pania doktor pare rzeczy zaniepokoiło sad Mam cały czas nadzieję, że powiedza mi
          wtedy, że dziecko jest zdrowe, nie ma rzadnych wad i wszystko w porządku. Te 2
          tyg będą dla mnie ciężkie, ale chyba mi się należało. Kiedy szłam na USG
          wydawało mi sie,że nie mogę usłyszeć nic gorszego od wiadomości, że to syn
          (bardzo chciałam mieć drugą córkę). Teraz okazało się, że to tak mało istotne,
          że są dużo istotniejsze sprawy od płci dziecka. Szkoda, że dopiero teraz to
          zrozumiałam. Pozostałym mamom życzę samych radosnych wieści.
          Ania, mama Marysi(termin 13.01.2004)
          • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 25.08.03, 12:19
            Nie martw sie Aniu - nie warto na zapas!!! Trzeba wierzyc ze wszystko bedzie
            OK. Wiem, ze to nie takie proste, ale jak Ty sie denerwujesz to odbija sie to
            takze na dzidzi, a o to przeciez nie chodzi smile Mam nadzieje ze wątpliwości pani
            doktor szybko rozwieje kolejne USG, bo rzeczywiście w tym wieku płodu pewne
            sprawy są jeszcze "ruchome" (jesli chodzi o stopień rozwoju), a właśnie ok. 22
            tygodnia robi sie b. dokładne badanie tzw. połówkowe, na którym moża porobic
            różne obliczenia itp (zresztą pewnie sama wiesz). I nawet jak cokolwiek
            bedzie "nie tak", to nie poddawaj sie - z dzisiejszymi możliwościami medycyny
            to już prawie cuda są możliwe! Zresztą wiem też, że pewne "wady" płodu znikają
            samoczynnie do końca ciąży (np. cysty). Trzymam kciuki i koniecznie daj znać,
            jak poszło to USG!!!
            Gratulacje Córci!

            mama_anka 28 tc

            PS. Gdyby u nas urodziła sie Córka, też byłaby Marysia smile) Ale raczej będzie
            Antośsmile)

            • aha12 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 25.08.03, 13:24
              Ja też radzę się nie martwić na zapas. Mnie lekarka też strasznie wystraszyła.
              Chodziło o tentno maluszka ( stwierdziła znaczne wachania, ale po dokładnych
              badaniach okazało się że wszystko jest w pożądku ).Niestety jestem na
              fenoterolu bo maluszek za szybko chciał wyjść. Zostało mi jeszcze 16 dni
              brania tego cholerstwa i będziemy czekać na narodziny. Swoją drogą zastanawiam
              się jak długo to potrwa. W pierwszej ciąży nie miałam takich problemów, ale to
              było dość dawno temu. Uff jak ten czas leci... dopiero robiłam test a tu już
              końcówka! Za choinkę nie mogę zdecydować się jakie łóżeczko wybrać, tradycyjne
              czy miękkie(turystyczne), nie mówiąć już o wózku! Oj chyba się za bardzo
              rozgadałam. Pozdrawiam wszystkie brzuszki. Aga.
              • amania Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 25.08.03, 15:17
                mamo_anko tym razem chciałam mieć Zosię albo Ulę, ale mąż czeka właśnie na
                Antosia(chociaż twierdzi, że mu wszystko jedno). Jeśli będzie chłopiec, to
                pewnie Antoś, bo to pasuje do Marysi smile

                Ago, możesz sie cieszyć, że dotrwałaś do końca ciąży na tabletkach. Ja w ciąży
                z Marysią dostawałam fenoterol od 18 tyg. Tylko niestety od 29 tyg., już do
                końca ciąży dostawałam go dożylnie 24 godziny na dobę, w szpitalu. Nie mogłam
                się ruszać ani na krok, wybłagałam jedynie wyjścia do ubikacji i na kąpiele (a
                łazienkę miałam w nogach łóżka). A zaraz jak mnie odłączyli i wróciłam do
                tabletek(koniec 36 tyg.),pojechałam na porodówkę. Więc się przygotuj, bo może
                to już ostatnie 16 dni bez dzidziusia!

                Pozdrawiam serdecznie!
                • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 25.08.03, 15:43
                  amania napisała:

                  > mamo_anko tym razem chciałam mieć Zosię albo Ulę, ale mąż czeka właśnie na
                  > Antosia(chociaż twierdzi, że mu wszystko jedno). Jeśli będzie chłopiec, to
                  > pewnie Antoś, bo to pasuje do Marysi smile

                  To sie dogadałyśmy z tymi imionkami!! smile)
                  a.
      • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 26.08.03, 19:22
        Przyznaję się bez bicia - troszke zaniedbałam wątek poznańskich mam... Mea
        culpa...

        Ale już nadrabiam (a jestem gadułą, więc... smile)

        U mnie w sumie wszystko w porządku - Maleństwo sie rozwija dobrze - w 31 tyg.
        byliśmy na kolejnym USG i mamy kolejny odcinek naszej "rodzinnej telenoweli"
        (jak mówi mój mężulek). Termin porodu waha sie między dwoma datami: 8 i 15
        października. Lekarz pocieszył mnie, że to nie jest prawda, że dzieci
        wcześniaków często bywają wcześniakami, więc może Maleństwo wysiedzi w brzuszku
        dłużej, niż niecierpliwa mamusia... smile Wtedy (tzn. w czasie badania) lekarz
        ocenił Maluszka na 1830 g - więc spora ta nasza kruszynka smile I stwierdził, że
        na poród "wychodzi" mu jakieś 4 kg smile

        Maluszek ma już coraz mniej miejsca w brzuszku, więc i kopanie stało sie
        łagodniejsze - teraz lubuje się we wciskaniu kończyn w żebra (co jest w sumie
        nieciekawym - z mojego punktu widzenia - uczuciem) i lubi sobie
        kawałek "czegoś" (ja nie wiem, skąd mamy wiedzą, jaka to częśc ciała - stopa,
        kolano, rączka...) wystawiać. A jest uparte (i złośliwe) za mamusią i żadne
        prośby, drapanie, głaskanie, naciskanie nie pomaga - za nic nie chce schować.
        Skoro mu tak wygodnie... smile

        No i w ogóle lepiej się troszkę żyje, choć męczę się szybciej (brzuszek już
        swoje waży, choć ja przytyłam jak na razie 7 kg), bolą rozciągające się (wg
        lekarza) wiązadła wszelkie (szczególnie dokuczliwe są bóle pachwin - czasami
        ledwie w nocy wstaję do toalety), ze spaniem też już nie jest lekko (budzę sie
        często w nocy - między innymi z potrzeby "za potrzebą" oraz przewrócenia się na
        drugi bok - biodra to już mam tak obolałe, że aż cud, że siniaków nie widać...)
        itd, itp.. ale to wszystko minie, a pogoda się łaskawsza zrobiła - juz nie mam
        ochoty nie wychodzić spod prysznica smile

        A do porodu już "tylko" 6 tygodni - ależ ten czas zleciał!!! A wyprawki jak nie
        było, tak nie ma - obiecałam sobie, że pod koniec sierpnia zacznę po sklepach
        chodzić.. Ale zrobił się problem z samochodem, kasy też jest jakoś mniej
        (pomieszało mi sie strasznie, jeśli chodzi o finanse i trzeba było
        poprzestawiać wszystkie plany sad ). Może do połowy września uda mi się
        wyprawkę kupić (chciałabym bardzo, gdyby się Maluszkowi jednak pospieszyło,
        mieć już przynajmniej kilka podstawowych rzeczy, żeby mąż nie musiał po
        sklepach latać, gdy ja w szpitalu będę leżeć - zresztą - ja też chcę mieć
        trochę przyjemności z wybierania śpioszków i innych "duperelków" smile )

        Ale się rozpisałam - ale uprzedzałam, że gaduła ze mnie jest okrutna... smile

        Pozdrawiam wszystkie Mamusie wraz z ich Brzuszkami... smile
        • amania Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 26.08.03, 19:31
          Poznańskie emamy, czy macie jakiegoś zaufanego specjalistę (ginekologa-
          położnika) z dobrym sprzętem do USG? Bardzo prosiłabym o namiary!
          • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 27.08.03, 09:54
            Ja chodzę na Polną do USG - tam jest kilka pracowni, ale chodzę tam, gdzie
            trzeba sie wcześniej zapisać (wejście jest z boku od ul. Wawrzyniaka - wchodzi
            się w bramę (blisko Bukowskiej) i dochodzi do wysokiego żółtego budynku - windą
            na piętro i tam jest pracownia). Lekarz jest całkiem miły, myślę, że sprzęt nie
            najgorszy. Ja płacę za badania (bo mój lekarz nie ma umowy z Kasą) - badanie 40
            zł + nagranie na kasetę 30 zł.
            Jest jeszcze pracownia - też Polnej, w szpitaluna I piętrze, w której przyjmują
            kobiety między 12-14 codziennie - wystarczy przyjść. Tam badanie kosztowałoby
            mnie 45 zł.
            Podam Ci numery telefonów - może skorzystasz.
            - tam, gdzie ja chodzę: 8419556
            - w szpitalu: 8419226

            Pozdrawiam
            • amania Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 27.08.03, 10:00
              Serdeczne dzięki za namiary smile
    • pat.ka do Padmy - Pauliny i nie tylko 29.08.03, 16:09
      szukasz jeszcze dra Dmochowskiego? Podaj gdzie Ci wysłać jego namiary do
      gabinetu. Tylko nie do GG, bo nie wiem, jak się z tego korzysta.
      Ja polecam Raszeję z tych samych powodów, które wymieniałyście i z
      doświadczenia. Ale gdyby coś z ciążą było nie tak, machnęłabym ręką na
      atmosferę i wybrałabym Polną.
      Czy któraś z Was ma termin na początek lutego? Byłybyśmy dwie...
      • padma Re: do Padmy - Pauliny i nie tylko 09.09.03, 09:57
        To prosze, podaj mi te namiary, moze byc na maila padma@go2.pl
        Nie znalazlam do tej pory jego gabinetu, ale tez przesadnie nie szukalam, bylam
        dwa razu w przychodni w Raszei, a tak chodze do lekarza we Wroclawiu, poki co.
        Ale teraz juz nie bardzo mam jak jezdzic do Wroclawia czesto, bo to juz 38
        tydziensmile Tylko ze niestety malenstwo lezy sobie pupka w dol i nie chce sie
        obrocicsad Wiec troche sie boje, bo bardzo nie chcialabym miec cesarki, ale
        jesli sie nie obroci do porodu, to niech juz lepiej bedzie cesarka niz na sile
        naturalny porod. Zdecydowana jestem na Raszeje, mimo ze sie boje, ze cos moze
        pojsc nie tak, ale chce tam rodzic!
        Paulina
    • joannawz Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 07.09.03, 23:49
      czesc , dziewczyny. Jestem mama 3 letniej dziewczynki, i staramy sie o drugie,
      wiec chyba kwalifikuje sie do tego zacnego grona mam, takze przyszlych.Rodzilam
      w Poznaniu, wiec wiem jak jest na Polnej, a kolezanki w roznych innych
      szpitalach. Sluze info.
      Do Amani ja znam b. dobrego lekarza gin, poloznika z Polnej, gdybys chciala, to
      odezwij sie. Dziewczyny trzymajcie kciuki za mnie, bo jeszcze pare dni musze
      poczekac z testami. Pozdrawiam. Atak na marginesie z druga ciaza jest inaczej?
      Pa.
      • kajus3 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.09.03, 10:06
        Cześć drogie mamy z Poznania. Jestem mamą 4-ro letniej Jagódki, staramy się o
        drugie dziecko (dziesiaj niestety okazało się, że drugi cykl starań nie udany :
        ( ). Bardzo serdecznie was pozdrawiam.
      • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.09.03, 13:10
        Cześć!! Miło Cie powitać! W takim razie moze podzielisz sie info, jak to jest
        na Polnej, ewent. moze cos wiesz o Lutyckiej albo o Św. Rodzinie??... Pozdrawiam
        mama_anka 30 tc
        • kajus3 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.09.03, 13:35
          Jagódkę rodziłam na Polnej i muszę stwierdzić, że miałam i do tej pory mam
          bardzo mieszane uczucia. Mój poród po wielkich komplikacjach skończył się
          cesarką (przenoszona ciąża, wywoływanie porodu - w sumie 3 dni na sali
          porodowej). Jeżeli chodzi o opiekę podczas porodu było w miarę ok (otuchy
          dodawała mi świadomość, że szpital jest tak doskonale wyposażony). Natomiast
          opieka położnych po porodzie to był dla mnie koszmar - dość wspomnieć, że
          strzepywałam termometr, żeby mnie wcześniej stamtąd wypuścili.
          W sumie jednak jeśli będę rodzić drugi raz to jednak wybiorę Polną - ze względu
          na wypozażenie szpitala i fachowość lekarzy.
    • joannawz Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 10.09.03, 23:34
      witam po raz drugi wszystkie mamy. Jesli chodzi o szpitale; na Polnej
      profesjonalizm i dobry sprzet, gdyby cos zlego, odpukac. zA TO NA SALI
      PORODOWEJ bardzo mile, lezalam dlugo , cesarskie ciecie wkoncu. I na sali
      pozabiegowej tez o.k. Wszystko zalezy tez od tego czy masz swojego lekarza czy
      nie w danym szpitalu bo moj polozyl mnie po cesarce na takim oddziale, ze byly
      fajne, ale wiadomo, ze jest to dodatkowy koszt. Wazne, szybko do domu, ja po
      cesarce juz na 3 dzien bylam w domu. Nie dokarmiaja dzieci, wiec tez jest to
      plus szpitala.aha, lewatywa na wlasa prosbe, chyba ze cos sie ostatnio zmienilo.
      Z tego co slyszalam o sw. Rodzinie to dzieci sa osobno, i jest tam bardziej
      kameralnie niz na Polnej. O Lutyckiej jutro, bo porozmawiam z kolezanka o
      szczegolach. Podsumowujac, chyba najlepiej kierowac sie przy wyborze szpitala
      swoim lekarzem, bo wtedy bedzie sie mogl zajac pacjentka.CALUSY, DO JUTRA.
      • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 13.09.03, 18:22
        OK Joasiu, czekam na info o Lutyckiej smile))
        Pozdrawiam
        mama_anka & 30 tygodniowy Brzusio
    • joannawz Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 14.09.03, 21:59
      hej dziewczyny, co tak cicho, nie bylo mnie pare dni, bo mielismy klopoty z
      internetem a tu nic nowego? Info o Lutyckiewj jutro, bo ta kolezanka wlasnie
      dzisiaj miala chrzciny coreczki wiec byla oststnio zajeta. U MNIE 26 DZIEN
      CYKLU, juz tylko pare dni i robie testy, nie moge sie doczekac, pozdrawiam
      serdecznie.
      • aha12 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 15.09.03, 09:31
        A u mnie nic. Połowa ciąży na fenoterolu i nic!!!! kurka chodzę z rozwarciem,
        skurcze się obraziły, sprzatam piorę, a dzidzia nic sobie z tego nie robi. A
        już szczerze mam tego dosyć. Łużeczko rozstawione śpioszki poprane,
        oliwka,pieluchy i co tam jeszcze... a efektu jak nie było tak nie ma....! No
        nic musiałam sobie pomarudzić. Pozdrowienia. Aga.
        • kiruna1 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 17.09.03, 14:07
          Cześć - ja po fenoterolu urodziłam swoją pierwszą dzidzię w 42 tyg. Aga
          powodzenia. Mam pytanie do joannawz - podaj mi proszę namiary na tego
          specjalistę z Polnej, bo chcę zmienić swojego (jestem w 7 tyg. drugiej ciąży).
          Magda
    • joannawz Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 17.09.03, 18:35
      do Kiruny; CZESC, podaje Ci namiary lekarza; Dr Tomasz Piekarski, tel. 601
      777950, gabinet w domu, ul. Radosna 12, terminy szybkie. Jak chcesz powolaj
      sie, ze namiary masz ode mnie. Polecam go bardzo,caly czas do niego chodze.
      Jutro robie testy i jak okaze sie ,ze jestem w ciazy tez bedzie ja prowadzil.
      Trzymaj kciuki za dwie kreski. Pozdrowienia.
      • mama_anka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 19.09.03, 16:20
        i jak testy??
        amam_anka 31 tc
    • oposs Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 23.09.03, 12:24
      dołączam się do oczekujących Poznanianek (chociaż ja taka trochę przyszywana
      bo się stąd wyprowadziłam) ale chciałabym rodzić w Poznaniu. Mam w związku z
      tym pytanko (może trochę naiwne - ale ja kompletnie zielona jestem...)
      Jak to wszystko po kolei i formalnie wygląda z wyborem szpitala:
      1) czy mo gę w Poznaniu skoro nie jestem tu zameldowana?
      2) kiedy powinnam się zdecydować na szpital (13 tydz. aktualnie) i kogo o tym
      powiadomić, gdzie się zgłosić, itp.
      3) kiedy zacząć chodzić do szkoły rodzenia (zdradźcie mi jakieś szczegóły o
      szkole w Raszei - szczególnie jak często i w jakie dni odbywają się zajęcia -
      z racji miejsca mojego zamieszkannia najbardziej odpowiadałyby mi weekendy)

      Mam nadzieję, że nie zanudzam obytych forumowiczek

      Pozdrowienia
      Kasia
      • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 23.09.03, 17:45
        Teraz możesz rodzić w jakimkolwiek szpitalu - nawet na drugim końcu Polski, bo
        nie ma rejonizacji smile

        A co do szkoły rodzenia, to w Raszei zaczyna się 4-ego października następny
        kurs, zajęcia odbywają się co sobotę o 10.00, potem jest gimnastyka o 11.00. W
        niedziele o 9.30 są zajęcia z partnerami na basenie. Ja sie nie załapałam, bo
        we wakacje nie było, ale ponoć warto na nie chodzić. Wykłady (jest ich 7)
        kosztują po 10 zl, gimnastyka też po 10 zł... Płacić mozna za całość od razu
        lub na każdych zajęciach osobno...Hmmmm.. Co jeszcze? A - jak sie jakieś
        zajęcia odpuści, bo coś Ci wypadnie, to można w następnym cyklu je odrobić smile
        A na koniec dostaniesz śliczny certyfikat do powieszenia nad łóżkiem i możesz
        wpisać do CV, że masz jeden kurs więcej smile

        Pozdrawiam - jakbyś miała jeszcze jakieś pytania, to pisz: tobatka@wp.pl
      • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 23.09.03, 17:48
        A.. jeszcze jedno - chodzić możesz zacząć w sumie kiedy chcesz, choć przeważnie
        w okolicach 20-tego, lub późniejszego tygodnia dziewczyny idą... Najlepiej
        wylicz sobie, żebyś zdążyła.. hihih.. Ja zaczęłam w lipcu, ale przez wakacje
        cały cykl skończył się w połowie września.. I dobrze, że nie próbowałam się
        wciskać na następny.. hihihi

        Pozdrowionka
    • oposs Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 24.09.03, 08:30
      a co z wyborem szpitala - kiedy? (mam to zrobić wcześniej i komuś - mojemu
      lekarzowi czy w szpitalu - to zgłosić czy po prostu w terminie zgłosić się do
      dowolnego szpitala ?
      • jelma Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 24.09.03, 11:38
        wydaje mi się, że nie trzeba zgłaszać się wcześniej. (???) Ja pojechałam od
        razu do porodu (na Polną) i do tego dopiero wtedy płaciliśmy za poród rodzinny.
        Niektóre dziewczyny jeżdżą do szpitala i oglądają sobie porodówki, ja
        powiedziałam od początku, że Polna i w zasadzie było mi wszystko jedno jak tam
        wygląda... Mój lekarz był ze szpitala Św. Rodziny, pytał później, dlaczego
        rodziłąm na Polnej, dlaczego nie u niego i nie z nim, powiedziałam, że taki był
        mój wybór i (skłamałam) że koleżanka pracuje tam jako położna...
        teraz chodzę do tego samego lekarza i on od początku wie, że rodzę na Polnej,
        jego stosunek do mnie nie zmienił się
        smile
        pozdrowionka
    • allunia77 witajcie 24.09.03, 12:08
      hej
      witam wszystkie przyszłe mamy z Poznania smile))).
      Ja jestem w 31 tyg., termin mam na 27.11.2003. Chodzę od początku do
      Dmochowskiego i oczywiście bardzo go polecam.
      Właśnie wczoraj mąż skończył odnawianie pokoiku, w którym ma stać łóżeczko -
      pomalował go na ciepły żółty kolor i przykleił pod sufitem pasek z miśkami :-
      )))). Oczywiście zabrakło nam ok. 30 cm tego paska.
      W przyszłym tygodniu wybieram się na pierwsze zakupdy dla Zuzki - rodzina mnie
      tylko straszy, że nie należy kupować przed czasem. A Wy jak robiecie z
      zakupami?
      pozdrowienia
      • tobatka Re: witajcie 24.09.03, 13:45
        31 tydzień to juz nie jest tak bardzo przed czasem smile A jak nie teraz, to
        kiedy? Nie zostawiaj wszystkiego na 38 tydz., jak ja, bo Cie nerwy zeżrą...
        Chyba, że spokojniejsza ode mnie jesteś.. Ja zaczynam panikować, że Maleństwo w
        każdej chwili może się pojawić na tym świecie, a tu niewiele mam... Ale w
        troszke nadrobię. A reszta po wypłacie....

        A co do szpitala, to ja nigdzie nie zgłaszałam.. Po prostu jadę i już. Każdy
        szpital musi rodzącą przyjąć.. smile Ale w ramach zajęć w szkole rodzenia sobie
        zwiedziłam porodówkę... smile

        Pozdrowionka
      • tobatka Re: witajcie 24.09.03, 13:45
        31 tydzień to juz nie jest tak bardzo przed czasem smile A jak nie teraz, to
        kiedy? Nie zostawiaj wszystkiego na 38 tydz., jak ja, bo Cie nerwy zeżrą...
        Chyba, że spokojniejsza ode mnie jesteś.. Ja zaczynam panikować, że Maleństwo w
        każdej chwili może się pojawić na tym świecie, a tu niewiele mam... Ale w
        troszke nadrobię. A reszta po wypłacie....

        A co do szpitala, to ja nigdzie nie zgłaszałam.. Po prostu jadę i już. Każdy
        szpital musi rodzącą przyjąć.. smile Ale w ramach zajęć w szkole rodzenia sobie
        zwiedziłam porodówkę... smile

        Pozdrowionka
        • tobatka Re: witajcie 24.09.03, 13:51
          A to ciekawe! Raz wysłane dwa razy wyszło.. hihih.. ale ja tego nie zrobiłam smile
          • joannawz Re: witajcie 24.09.03, 18:27
            Mi tez czesto komputer robi psikusy. Dawno sie nie odzywalam, ale chce sie z
            Wami podzielic dobra wiadomoscia, udalo sie. W poniedzialek ide do gin, aby
            potwierdzic. Dziwne w perwszej ciazy mialam juz mdlosci a tu nic. A jak bylo z
            tymi pierwszymi objawami w drugiej ciazy u was? Dziewczyny, gdzie w poznaniu sa
            ciuchy ciazowe? O sklepie na Polnej juz wiem, ale moze jreszcze gdzies? Caluski
            dla wszystkich brzuszkow.
            • anatewka Re: witajcie- do Alluni77 24.09.03, 18:45
              Hej! Mam termin na 29.11 i też chodzilam do Dmochowskiego w poprzedniej ciąży.
              Teraz chcę rodzić na Polnej. Jakbyś chciala pogadać na priv to ja chętnie:
              agid@zhr.pl
              Pozdrawiam Zuzkę o 2 dni (póki co) starszą od mojego maleństwa (płec
              nieznana smile )
              Agnieszka
            • mama_anka Re: witajcie 27.09.03, 18:32
              Co do ciuszków - polecam sklep na Głogowskiej! Nie jest zbyt tani, ale ciuchy
              są super (w przeciwieństwie do Polnej, bo tam to wszytko sztuczne, badziewne i
              też niezbyt tanie...). Na tej Głogowskiej (zaraz za Rynkiem Łazarskim, po lewej
              stronie jadąc od Kaponiery)jest miła pani i można przynmierzac do woli, a
              przymierzac trzeba, bo czasem ciuszek wcale nie wygląda tak dobrze na wieszaku,
              jak na przyszłej mamie wink)
              Pozdrawiam
              mama_anka 32/33 tc
    • mama_p Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 03.10.03, 12:09
      A ja tak sobie czytam i sie nie odzywam za bardzo, ale teraz juz musze sie
      podzielic z kims, bo jade wlasnie do szpitala!smile Juz trzy dni po terminie i
      dzisiaj dostalam skierowanie, wiec po poludniu sie pakuje i jedziemy do Raszei!
      Nikt sie tam teraz nie wybiera?smile Tobatka, masz termin wkrotce, moze jeszcze
      tam bede jak przyjedzieszsmile Tak mi sie wydajecie jakos znajome, chociaz nigdy
      nie rozmawialysmy nawet...
      Zyczcie mi szczesciasmile do uslyszenia!
      Paulina
      • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 03.10.03, 16:38
        Nie wybieram sie jeszcze do szpitala - dzidzi sie nie spieszy. Ale kto wie? W
        ub. tyg. po wizycie u lekarza wysłał mnie do spzitala i weekend przeleżałam.
        Dzisiaj znowu jedziemy na wizytę i mąz się śmieje, że na wszelki wypadek torbe
        zabierze.. Więc kto wie? Nie powiem, żeby mi sie spieszyło. ale jakby, to
        spróbuję Cie znaleźć.. Jeśli jeszcze jesteś w domku i możesz, to daj może nr
        komórki, jesli masz... Wyslę smska, jeśli faktycznie w szpitalu wyląduję smile

        I trzymaj sie cieplutko - mój termin minie w środę...

        Trzymam kciuki baaardzo mocno za Ciebie i Twoja dzidzię smile
        • mama_p Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 21.10.03, 11:17
          Nie zdazylam, bylam juz w szpitalu! A Ty juz pewnie tez?
          A teraz jestem juz w domu od tygodnia z moja Olenka! I nawet siec mi w domu
          przylaczyli, wiec jestesmy onlajnwink
          Rodzilam w Raszei, bylo ok, nawet bardziej niz ok, wiec moge polecic ten
          szpital z czystym sumieniem. Zrobili mi cc, ale bylam na to przygotowana
          psychicznie... W dodatku wszystko sie tak szybko stalo - przyjechalam do
          szpitala tylko kontrolnie, pewna ze wroce do domu na weekend, a tymczasem po
          poltorej godzienie juz mialam swoja malutka!
          Ale cc to koszmar, dziwie sie bardzo, ze ktos moze chciec zaplacic za to...
          Pozdrawiamy serdecznie juz razem!
          Paulina i Olasmile
    • tobatka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 07.10.03, 09:40
      A "mój" termin mija jutro smile I tez jak na razie żadnych, nawet najmniejszych
      objawów zbliżającego sie porodu... Dobrze tym naszym maluszkom u nas, oj
      dobrze smile

      W czwartek idę do swojego lekarza i chyba jednak mnie wyśle do szpitala.. Będę
      się targowac o kilka dni jeszcze, ale kłócić sie nie będę.. Choć wolałabym do
      końca 41 tyg. czekac w domku (zawsze milej), to jednak dla dobra Maluszka
      jestem w stanie nawet w szpitalu grzecznie wysiedzieć...

      Trzymajcie się cieplutko i szybkich, spokojnych i jak najmniej stresujących dla
      Was i Waszych dzieciaczków porodów Wam (i sobie.. hhihi) życze

      Tobatka i Maleństwo
      • aha12 Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 07.10.03, 11:27
        Buuu... U mnie już 5 dni po terminie, a miało być wcześniej....
    • oposs Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.10.03, 08:56
      Hej! Co tu tak cicho ??? Wszystkie poznanianki już na porodówce ??? (: (: (:
      Napiszcie jak sobie radzicie z tą okropną jesienną pogodą i spadającym
      ciśnieniem? (ja zawsze miałam niskie ale teraz to już musi lecieć na łeb na
      szyję...)
      • pyzapyza Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 09.10.03, 15:18
        Ja się odzywam po dłuższej przerwie - teraz jestem w 23 tygodniu, czuję się
        nieźle, choć ciąża zagrożona, mam szyjkę skróconą niemal do minimum, ale na
        szczęście nie ma rozwarcia. Więc siedzę sobie w domku i wysypiam się za
        wszystkie czasy (dzisiaj obudziłam się o ... 13-tej!).

        Anatewko - cieszę się, że w Wolsztynie poprawiło się w szpitalu, bo przedtem
        naprawdę kiepskie miał recenzję (na porządku dziennym było kładzenie się
        lekarza na brzuchu rodzącej i wyciskanie dziecka - zgroza normalnie!).
        • pat.ka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 10.10.03, 16:08
          A ja jestem w 22 tygodniu. Tak sobie czytam co piszą mamy już pakujące torby i
          myślę, kiedy wreszcie przyjdzie zima... A ciążę też miałam zagrożoną, ale po
          kilku miesiącach przeszłam do kategorii "wysokiego ryzyka". Ale chuchać na
          brzusio trzeba...
    • oposs Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 20.10.03, 10:42
      hej! coś Was nie słychać!!! Ja "po prośbie": wcześniej tobatka pisała na tym
      wątku o szkole rodzenia w raszei. Napisała, że cykl trwa 7 wykładów +
      ćwiczenia + basen (czyli 7 tygodni, tak???) i można przyjść kiedy się chce,
      itd. Mam w związku z tym parę dodatkowych pytań: jeżeli cykl trwa 7 tygodni
      czy w nasepnym tygodniu zaraz zaczyna się kolejny? Z wcześniejszych informacji
      wynika, że obecny cykl trwa od 4.10 czyli następny gdzies pod koniec
      listopada. A tak w skrócie - może mi ktoś podać telefon gdzie mogłabym się
      wszystkich szczegółów dowiedzieć?
      • anatewka Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 20.10.03, 21:13
        oposs, mam ulotkę o szkole rodzenia w Raszei; wprawdzie sprzed dwóch lat ale
        mam nadzieję że namiary nadal aktualne:
        Informacje i zapisy: Sekreteriat Oddziału Poł.-Gin. 848-13-15
        Miejsce spotkań: szpital im. Fr.Raszei ul. MIckiewicza 2
        terminy spotkań: soboty godz. 11,00-12,30
        potem są jeszcze ćwiczenia, też na miejscu. A basen my mielismy w niedzielę.
        Zaznaczam, ze to są dane sprzed dwóch lat ale jak czytam ten wątek, to chyba
        niewiele się zmieniło smile
    • oposs Re: mamy z Poznania - odezwijcie się!! 21.10.03, 10:29
      Dzięki bardzo! Na pewno jeszcze zadzwonie wcześniej żeby się upewnić! (głównie
      o ten telefon mi chodziło)
      • aha12 Re: mamy z Poznania - 23.10.03, 12:36
        Muszę się pochwalić!!!! mam synka urodził się 16.10 z wagą 4390. I jest drugim
        najpiękniejszym dzieckiem jakie mam!!! AGA
        • oposs Re: mamy z Poznania - 28.10.03, 10:57
          gratulacje!!!! jak ma na imię???
          • aha12 Re: mamy z Poznania - 28.10.03, 13:10
            Cześć. Mój synek ma na imię Grześ. I bardzo do niego pasuje (duży brunet
            wieczorową porą) hihihi. Teraz smacznie sobie śpi, a ja czekam kiedy sie obudzi
            bo muszę posprzatać. Pozdrowienia Aga.
          • karolka_1 Re: mamy z Poznania - witajcie 27.11.03, 18:06
            Witajcie,
            urodziłam 3.10. sliczną córeczke. Mała ważyła 4300g. O porodzie chciałabym
            zapomnieć....sad
            Podejrzewam, że moja Miska nie będzie miała rodzeństwa - chyba, że w Poznaniu
            powstanie szpital, w którym będe mogła urodzic wink
            Karolka
            P.S. Czy są tu Mamusie z Wildy?? Szukam kogoś na spacerki po parku Jana
            Pawła...
            • mloda.mamuska Re: mamy z Poznania - witajcie 28.11.03, 11:07
              Karolka - na początku oczywiście GRATULACJE z okazji narodzin córeczki!!!
              Przykro mi, ze nie wspominasz najlepiej porodu.... aż mi ciarki przeszły, bo
              mam świadomość, ze to jeszcze przede mną!

              Napisz proszę gdzie rodziłaś??

              ______________________________________
              Asia z Bąbelkiem (termin: 19-02-2004)
            • kmk1610 Re: Hej Karolka1! 30.11.03, 16:46
              Gratuluję zdrowej córeczki!Mam pytanie odnośnie porodu w klinice
              Sw.rodziny,rodząc z mężem płaciłaś za poród rodzinny 300zł,czy opłta dotyczyła
              sali porodowej rodzinnej?Dziękuje i pozdrawiam!
              • karolka_1 Re: Hej Karolka1! 01.12.03, 15:06
                Hej,
                tak poród w sali rodzinnej z męże, kosztuje 300zł, w szpitalu dostaniesz
                rachunek z adnotacją, iż jest to dobrowolny datek na służbe zdrowia smile.
        • mama_anka Re: mamy z Poznania - 03.11.03, 21:55
          GRATULACJE!!!! Dorodny Synuś! smile)) Czy poród był trudny?...
          Pozdrawiam
          mama_anka 38 tc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka