ewa.ruda
13.08.07, 14:34
Jestem w 25 tyg ciąży.Jestem samotną kobietą w ciąży.Poznałam
rozwodnika 36 lat który z pierwszego związku ma bliźniaki.Wszystko
było ok.Byłam kochana i kochałam do czasu.w 15 tyg zaczęło się psuć
między mną i moim partnerem.Więc spakowałam jego rzeczy.Wtedy
powiedział mi coś czego nie zapomnę. Ze życzy mnie i dziecku
wszystkiego co może być najgorsze.Nie chciałam się denerwować i
stracić mojedo dziecka, które noszę pod sercem.Więc zostałam
sama.Ojciec mojego dzieciątka choruje na raka jelita grubego i przy
następnej okazji by mi dopiec powiedział, że ten rak co on ma jest
dziedziczny i życzy mi miłego dnia i życia.Załamałam się nie
wiedziałam co mam zrobić.Chciałam nawet zrobić sobie i dziecku
krzywdę.Bo nie zniosę tego że moja córunia też będzie miała raka.Mam
nie zaciekawą sytuację materialną.Więc poradzcie mi co mogę
zrobić .Kiedy starać się o jakieś alimenty, czy dziecku mogę dać
moje panieńskie nazawisko i czego mogę się spodziewać. Ewa