Dodaj do ulubionych

Wasz 9 miesiac...

26.08.07, 23:08
Jak czułyście sie w 9 miesiącu?ja od jakiegoś tygodnia mam chory przypływ
radości i energi ciągle muszę coś robić mam ochotę na spacery nawet na taniec
jak usłyszę fajną muzyczkę chce sie malować wychodzić gdzieś bo przez 7
miesiecy wymiotowałam miałam migreny i straszne bóle kręgosłupa do tego po
tatusiu mam w sobie małą kluseczkę która wysysała wszystko co zjadłam
przytyłam ok 15 kg ale dzidzia wielka a mój brzuch mały wiec mogę wszystko
normalnie robić..dzisiaj nawet byłam na myjni ręcznej i pucowałam samochodzik
co wcześniej mój mężczyzna musiał mi spodnie ubierać bo nie mogłam sie
schylić..nawet ćwiczę codziennie (na internecie są świetne zestawy ćwiczeń dla
ciężarnych)i nie wiem czy coś mam z głową?teraz tylko bym biegała po sklepach
sprzątała gotowała jakieś wymyślności czy cokolwiek byle by nie siedzieć w
jednym miejscu a wszyscy tylko że one to w 9 miesiacu same sie podetrzeć nie
mogły i żebym sie dokładnie przebadała...wiec już nie wiem przecież lekarz
mówi że ok...że jemu to nie szkodzi a ludzie sie krzywo patrzą jak chce robić
coś co robi sie normalnie (nie mówię o jakimś dzwiganiu)
Obserwuj wątek
    • aga29wawa Re: Wasz 9 miesiac... 26.08.07, 23:19
      zazdroszczesmile) ja cale 8 miesiacy czulam sie swietnie, pelna
      euforia, pracowalam mialam czas i ochote na wszystko. z chwila
      nastania 9 miesiaca mam wszystkiego dosyc... czuje sie paskudnie jak
      2 tonowa slonica. Mam duzy brzuch, ktory uniemozliwia mi robienie
      czegokolwiek a na dodatek niegasnaca zgaga..
      • laura801 Re: Wasz 9 miesiac... 27.08.07, 09:04
        aga29 to tak jak u mnie 8 m ok, a w 9 m wszystkiego mam dośćwink
        • anmroz Re: Wasz 9 miesiac... 27.08.07, 09:23
          To tylko się cieszyć z dobrego samopoczucia i oby tak do końca!
    • mala_wronka Re: Wasz 9 miesiac... 27.08.07, 09:36
      malamama18 ciesz się i korzystaj z nadmiaru energii. Jak sobie
      więcej poczytasz to zobaczysz, że każda z nas by tak chciała. A tu
      co dzień ciężejsmile)dobrze, że w końcu znalazłam forum i was bo te nie
      ciężarne koleżanki do niczego się nie nadająsmile)wiecznie tylko mówią,
      że chciały by tak jak ja "pięknie" wyglądać, a jednocześnie
      narzekają na fałdki na brzuchu i grube udasmile)ha co one wiedzą. dla
      nich włożenie skarpetek nie staje się zdobyciem everestusmile
      • isa75 Re: Wasz 9 miesiac... 27.08.07, 13:00
        Witam wszystkie brzuszki.Mnie zostało 2 tygodnie do porodu. Jestem
        sama w domu, mąż od 3 miesięcy za granicą i wróci tuż po porodzie.
        Mamma wyjechała na tydzień, bo musiała i zostałam sama jak palec z
        psami w domu. Dziś są moje urodziny i wszystko to mogłoby normalnie
        mnie przytłoczyć, a ja jestem pełna optymizmu szczęśliwa bo mam w
        brzuszku dzidzię i nic nie jest w stanie zepsuć mi humoru. Normalnie
        to bym już dawno wyła z tęsknoty, z samotności a ja jak wariatka
        cieszę się. Sił wprawdzie na nic nie mam bo nawet podgrzanie sobie
        zupy i mieszanie w garnku to już wyczyn godny podziwu.Dziś mój mąż
        do mnie zadzwonił i mi zakomunikował,że ma dla mnie prezent na
        urodziny w postaci rzucenia palenia i nie pali od miesiąca. Zrobił
        to dla mnie dla dzidziusia i to jest najpiękniejsza nowina jakiej
        się nawet nie spodziewałam.Teraz tylko trzymam kciuki by mój synek
        jeszcze na świat się nie pchał i poczekał na moją mamę bo z sąsiadem
        na porodówke to mi się nie widzi jechać.
    • akusia77 Re: Wasz 9 miesiac... 27.08.07, 10:27
      Do tej pory czułam się bardzo dobrze, oprócz puchnących stóp.
      Zostały mi dwa tygodnie i z dnia na dzień czuje się gorzej -
      drętwieją mi ręce, na stopach jakaś dziwna wysypka, no i ciągle mi
      słabo. Na szczęście brzuszek mam mały, więc mi nie ciąży
    • natasha20 Re: Wasz 9 miesiac... 27.08.07, 12:17
      Ooo, a myślałam, że tylko mi tak odbija wink
      Też jestem wulkanem energii - bo 8 miesiącach zagrożonej ciąży, teraz po prostu
      MUSZĘ coś robić. Jak chwilowo nie mam zajęcia, to zaczynam chodzić w kółko po
      pokoju wink

      Doświadczone mamusie mówią, że to syndrom wicia gniazda. Do porodu niedaleko wink
    • mali-na2 Re: Wasz 9 miesiac... 27.08.07, 12:30
      to ci zazdroszczę (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), ciesze się
      energią i nie zwracaj uwagi na innych. Ja w dziewiątym miesiącu
      myśałam że wpadnę w depresję, chciałam bardzo mieć już dzidziusia,
      bałam sie o córeczkę, chciałam ją przytulać, strasznie mi się
      dlużyło, może dlatego że od 3 miesiąca byłam na zwolenieniu. Dobrze
      że nie przenosiłam ciązy, urodziłam dzień po terminie. Zyczę
      powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka