Kochane

sądzę,że dobrze nam zrobi,gdy oderwiemy się od niepewności
towarzyszącej nadchodzącej @ bądź od dokuczliwych objawów ciąży i
popiszemy troszkę o naszych ciążowych zachciankach

a więc ja w
pierwszej ciąży ubóstwiałam pomarańcze i ser pleśniowy(który podobno
jest niezdrowy lub zdrowy

zdania podzielone

)obecnie jesteśmy w
trakcie starań o kolejnego bobaska i jeśli nam się udało to z
sentymentem będę wspominała płatki cini minis,które najlepiej
smakują mi na sucho

pozdrawiam i zapraszam do rozmowy