Dodaj do ulubionych

silne plamienie na poczatku ciąży

18.10.07, 07:06
dziewczyny, jestem załamana...
dwa dni temu powinnam dostac okres, ale nie dostalam. za to wczoraj na escei
wyszly dwie sliczne kreski. a dzis rano pojawilo sie plamienie brązowe..czy to
oznacza,ze to juz koniec ciąży??ze znów sie nie udało????
do lekarza nie ma co isc, bo to tak wczesna ciaza, ze nikt tego nie bedzie
ratowal...
płakać mi się chce...
Obserwuj wątek
    • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 07:07
      wczoraj na teście...
      co ja napisałam??
      • anamabe Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 07:13
        Grochalcia spokojnie...przeciez to wcale nie musi byc to co myslisz. Ja w
        prawdzie nie jestem ekspertem ale sama wiesz, ze nawet w ciazy moze wystapic
        plamienie w terminie spodziewanej miesiaczki...Ja wiem ze to nie jest proste,
        ale sprobuj nie przejmowac sie na zapas bo to moze tylko pogorszyc cala
        stuacje...Trzymam kciuki, zeby to plamienie bylo bardzo krociotkie i nic nie
        znaczylo. Pozdrawiam serdecznie
      • madziuchna23 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 07:18
        Grochalciu kochana, takie plamienie w cale nie musi oznaczać, że to
        juz koniec. Całkiem możliwe że organizm po prostu przymierza się do
        @. Chyba powinnaś brać jakiś progesteron. Bierzesz? I przede
        wszystkim sie nie przemęczaj. Nie mogę Ci obiecać, że będzie dobrze,
        ale na pewno mam wielką nadzieję, że będzie. I Ty też ja miej
        >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
        >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
        >>.Fluidki dla Dzidzi (-:
        • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 07:23
          nic nie biore..mam duphaston w domu, ale sama na wlasna reke nie bede
          brac..poczekam. najwyzej znow sie nie uda...
          • madziuchna23 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 07:41
            Grochalcia dzwoń do tego lekarza, ja miałam nawet krwawienia w ciąży
            takie mocne i co ? Córa jest na świecie. Dzwoń, dzwoń....Nie ma na
            co czekać, i żadnego, że się nie uda.
    • dotkak Grochalciu... 18.10.07, 07:28
      Opowiem Ci co ja przeżyłamm..Było to 3 lata temu, ale jak o tym
      pomyślę to pamiętam te nerwy i załamanie.. 9 wrzesień 2004...byłam w
      ok 5 tygodniu ciąży..wybieraliśmy sie na wesele..poszłam do
      toalety...na papierze i majkach pojawił się brązowe plamy..byłam
      przerażona i zszokowana.. przypomniało mi się co przeżyłam
      wcześniej...Zadzwoniłam do mojego lekarza..byłam od domu ponad 100
      km...Kazał zbierać tyłek i przyjechac do niego...Zrobił mi
      usg..Serce biło, dał mi duphaston i kazał leżeć..Raz w tygodniu blam
      na monitoringu usg... Teraz to moje szczęście ma prawie 2,5 rok smile.
      Mam nadzieję, że u Ciebie będzie wszystko w porządku... Może spróbuj
      jednak zadzownić do lekarza... Przytulam Cię mooooocno!
      • aleks2539 Re: Grochalciu... 18.10.07, 07:47
        Kochana, nie będę Ci tłumaczyć, sama wiesz najlepiej - po pierwsze
        dzwoń do lekarza, mójj mi od razu zapisał Duphaston, po drugie leż.
        Może to być efekt terminu miesiączki, może to być kwestia zamykania
        macicy - tworzenie się tego czopu. Nie wiem. Na odległość nie
        pomogę, ale przytulam i uspokajam. I dzwoń do gina!
        • kropelka.k Re: Grochalciu... 18.10.07, 08:09
          Dzwoń do lekarza koniecznie!! A skoro masz duphaston - przeczytaj
          ulotkę przy zagrażającym poronieniu to właśnie się bierze. więc
          możesz zupełnie spokojnie wziąć tylko przeczytaj tą ulotkę bo nie
          wiem ile i w jakich odstępach. Będzie dobrze - zadzwoń, weź
          tabletkę, połóż się i postaraj nie denerwować za bardzo. Jesteśmy z
          Tobą!
          • moni.qa1 Re: Grochalciu... 18.10.07, 08:20
            Kochana Grochalciu, dzwon do lekarza, trzymamy za Was kciuki!!!!
            • magolonin Re: Grochalciu... 18.10.07, 08:46
              Droga Grochalciu. Jeśli to były brązowe plamienia a nie żywa krew,
              to jest duża szansa, że będzie dobrze. Ja takie miałam na początku
              ciąży (wzięłam je za początek okresu). Nie brałam leków, bo nawet
              wtedy nie wiedziałam, że takowe są. Jedyna rada od lekarza to leżeć,
              leżeć i jeszcze raz leżeć a wstawać tylko w razie potrzeby. Myślę,
              że wizyta u gina nie zaszkodzi, z pewnością są jakieś leki
              podtrzymujące ciążę. Być może z dzidzią jest ok, a te plamienia to
              data przypadającej miesiączki lub zagnieżdżenie? Wtedy dość często
              się tak zdarza. Z całego serca życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki.
              Pozdrawiam.
    • ania26a Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 08:42
      Kasiu trzymam kciuki smile spróbuj się nie denerwować
      • katy-5 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 08:46
        Ja również trzymam kciuki i mocno wierzę ,że wszystko jest ok!!!!!!
    • natalka1977 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 08:45
      Jestem stałą czytelniczką forum nie udzielałam się wcześniej, ale czytałam Twoje
      posty, tym bardziej że miałyśmy testować w tym samym dniu. w poniedziałek rano
      zrobiłam test - pozytywny, miałam iść po południu do gina bo też jestem po
      poronieniu i kazał mi przyjść jak zrobię test, a w południe zaczełam plamić.Od
      razu zadzwoniłam to mego gina kazał mi bezwględnie leżeć. i teraz przyjmuję
      luteinę i duphaston na zmianą 4x1 i leżę i ....plamienie ustało. Jestem dobrej
      myśli muszę być i Ty też leż i weź od razu duphaston no i oczywiście dzwoń do
      gina!! pozdrawiam
      • asik_24 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 09:13
        Dzwoń, proszę Cię jeszcze raz
      • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 10:36
        dziekuje dziewczyny

        lezec nie moge, bo jestem w pracy do szostej...
        mam wizyte o 18.15...
    • kachna9535 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 09:13
      Grochalciu...
      trzymam kciuki za Ciebie i dzidzi!!!
      • kanetka Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 09:34
        Grochalciu trzymaj się i nie załamuj! jestem z Tobą! dzwoń do
        lekarza i napisz potem co się dzieje. mam nadzieję, że wszystko
        dobrze sie skończy!
    • kaczucha31 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 09:30
      Kochana, dzwoń do lekarza. Biegusiem. jak to nikt nie będzie
      ratował?!? Ciąża potwierdzona dwoma testami! Na pewno lekarz poradzi
      brać duphaston. I oszczędzaj się. Powodzenia!!! Trzymam kciuki. Na
      pewno nic złego sie nie wydarzy.
      • biedronka1969 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 09:59
        Groncia! no co Ty wyprawiasz???? Przeciez doskonale wiesz,ze takie
        plamienie czsto sie zdarza w terminie @.jesli nie jest to czysta
        krew (choc czasem tez bywa) to nie panikuj.Mam nadzieje,ze nie
        poszlas do pracy!!!!!!!!! Bo chyba naprawde sie tam do Ciebie
        przejade i dostaniesz klapa.Skoro mialas tak niedawno problemy z
        ciaza,to od poczatku teraz powinnas lezec i brac leki.Dziwie sie,ze
        nie wzielas tego duphastonu.Powinnas od razu lyknac,bo on nie
        zaszkodzi tylko pomoze.I w tej chwili do lekarza! Jesli nie ma
        Twojego to do innego.I wez ta tabletke.
        I spokojnie,nie masz sie co denerwowac.Naprawde czesto sie plami na
        poczatku,to nie zadna nowosc.Napisz koniecznie!
        • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 10:40
          biedroneczko..no to musisz przyjechac, bo wlasnie jestem w pracy...
          i to dzis do szostej pracuje..buuu
          • asik_24 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 10:42
            łeć do domku, proszę. Przecież pracujesz w szkole. Możesz się zwolnić
          • aniagor Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 10:48
            ale sie zdenerwowałam jak przeczytałam ze jestes jeszcze w pracy.
            Dzwon do gina i zmykaj do domu odpoczywać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
            • moni.qa1 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 11:01
              Popieram w pelni to co napisala aniagor. Grochalciu, idz do domu
              albo do lekarza, w kazdym razie zmykaj z pracy! Buziaki


              aniagor napisała:

              > ale sie zdenerwowałam jak przeczytałam ze jestes jeszcze w pracy.
              > Dzwon do gina i zmykaj do domu odpoczywać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
      • aniagor Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 10:34
        Grochalcia, wszystko będzie ok, to naprawdę bardzo często sie zdarza i nie musi oznaczać niczego groznego. Czekamy na wieści
        • biedronka1969 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 11:31
          No nie! Zaraz cos mnie trafi.Jak to w pracy? To chyba jakies
          zarty.Jesli masz mozliwosc,to zwolnij sie natychmiast i jedz do
          jakiegos lekarza.To,ze jest wczesna ciaza nie znaczy,ze ma sie o nia
          nie walczyc.Wrecz przeciwnie skoro mialas problem.Wlasnie od samego
          poczatku trzeba dzialac,zeby sie wszystko ladnie ulozylo i
          zagniezdzilo.Dostaniesz pewnie leki i zwolnienie,bo powinnas jak
          najmniej chodzic,nie mowiac o innych rzeczach.Chyba,ze bedzie
          wszystko dobrze,to wtedy ok,ale to lekarz powinien ocenic.
          Mam nadzieje,ze postapisz madrze! Napisz koniecznie czy jeszcze
          plamisz i co postanowilas.
    • glorcia Trzymaj sie cieplo! 18.10.07, 11:45
      I tez nie rozumiem, czemu ty w w pracy? lezec albo do lekarza, albo
      2 w 1! I wysylam cieple mysli! Bedzie dobrze! Hej!
    • dotkak Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 11:54
      Dziewczyny słusznie prawią.. jak najszybciej do gina i do domu
      leżeć... Odpoczywaj, odpoczywaj..ja lezałam 6 tygodni i wszytko
      dobrze się skończyło. Głowa do góry będzie dobrze!
      • frytka.es Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 12:15
        Grocholcia,dziewczyno no co ty jeszcze w pracy robisz!Idz do domu i
        odpocznij.Ja wpierwszej ciazy rez mialam takie plamienie 3 dni ale
        myslalam,ze to okres bo mi powiedzieli,ze na razie nie moge miec
        dzieci.Zdziwilam sie nieziemsko.W tej tez mialam plamienia w 9
        tc.Okazalo sie to infekcja i bakteria w pochwie,ktora powodowala
        ranki i z tad plamienia.Tak wiec nie zawsze jest to najgorsze.Ale
        zawsze nalezy pedem do lekarza.Idz,prosze do domu,bo mnie nerwowo
        wykonczysz.
        • aniagor Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 12:30
          ona nas wszystkie nerwowo wykończy wink
    • czarna_kota Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 12:59
      **Grochalciu** wzystko bedzie dobrze! Musi byc!! Myslami jestem z
      Toba! Ale powinnas isc do domu i lezec! Pisz koniecznie co u
      Ciebie!! Trzymamy kciuki!
      • biedronka1969 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 16:11
        Napisz cos jak bedziesz mogla,bo juz 3 paznokcie przez Ciebie
        obgryzlam!!!!!!! Bede wieczorkiem,teraz lece do domciu.Mysle o Tobie!
    • grochalcia jestem wsciekła... 18.10.07, 19:33
      nawet mnie nie zbadal. dal do zrozumienia, ze taka wczesna ciaza to zadna ciaza.
      przepisal duphaston i tyle. powiedzial, ze testy ciazowe sa dla niego zadnym
      dowodem an ciaze. jak to sie utrzyma kazal przyjsc za 2 tygodmie..
      z tego wszystkiego zapomnialam mu zaplacic,...taka bylam wsciekla
      • kropelka.k Re: jestem wsciekła... 18.10.07, 19:35
        No i bardzo dobrze że nie zapłaciłaś!! To oburzające. To Twój lekarz czy
        przypadkowy? Ja bym go zmieniła na innego. Ale całe szczęście że zapisał Ci
        leki. Powiedz lepiej jak się czujesz? Masz jeszcze to plamienie?
      • asik_24 Re: jestem wsciekła... 18.10.07, 19:38
        Oj, dobrze że jesteś.
        Cały dzień byłam przybita.
        A co do gina, to zachował sie w sumie niby normalnie, tak jak to oni
        potrafią. Tylko,że jak ja poszłam z plamieniem w lipcu do
        przygodnego lekarza to USG mi robił. A może on wolał nie ryzykować,
        dlatego nie badał.
        Kasia, idź rano na czczo zbadaj progesteron(mam nadzieję,że dał Ci
        L4), może te plamienia to z niedoboru wynikają.
        Trzymam kciuki baaaardzo caluteńki czas i bedę trzymać
      • mrs.solis Re: jestem wsciekła... 18.10.07, 22:06
        Mialam ten sam problem co ty i potraktowano mnie podobnie z ta
        roznica,ze zadnych lekow nie dostalam. Wszystko samo ustalo. Z
        przerwami plamilam na brazowo ok 3-4 dni. Teraz wszystko jest ok. w
        ciazy jestem nadal i mam nadzieje przywitac moje baby w lutym.
    • mimika124 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 19:47
      Grochalciu, z całego serca trzymam kciuki by te plamienia szybko
      minęły i dalej już Fasolka mogła rosnąć zdrowo! bo na pewno wszystko
      będzie ok, w łaśnie poczytałam w necie, że to się zdarza-takie
      plamienia na początku ciąży...i nie zwlekaj -idź za radą dziewczyn
      na L4. pozdrawiam Cie serdecznie.
      • mini-mini-1 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 19:55
        grochalcia trzymaj się dzielnie. będzie wszystko dobrze zobaczysz ,ale musisz
        dużo odpoczywać.może weź sobie chociaż parę dni urlopu-. i może powinnaś iść do
        innego lekarza bo ten to palant jakiś czy co? dobrze że mu nie zapłaciłaś za
        taką fajną poradę. trzymaj się.
      • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 20:10
        nie dał zwolnienia...

        przybita jestem jak licho..

        czekam na meza, chce juz do domku...
        • mimika124 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 20:13
          Grochalcia,to fluidki dla
          ciebie>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>. i zmień lekarz bo ten
          to jakis niedorozwinięty chyba...
    • memphis90 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 19:55
      No, Kasiaczku, trzymam kciuki za Twojego dzidziołka (przeczuwam chłopakawink). To
      na pewno silny chłop (dziewuszka...? Eeee, widzę Cię z chłopakiem) i wszystko
      będzie dobrzesmile Leż teraz tylko i odpoczywaj...!
      • alela1 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 19:58
        Kasiu bierz duphaston najlepiej 3 albo 4 tak mi powiedziala gina z
        kliniki , jak jest plamienie podwojna dawka duphastonu!!!
        Bedzie dobrze!!!
        • adada30 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 20:13
          Wyobrażam sobie co czujesz......
          Nie idź jutro do pracy!!!!
          Leż i bierz duphaston (tak jak pisała alela) taką dawkę.

          Pamiętasz, że mietowy kot pisała na przed staraniami o swoim
          plamieniu tez około 4-5 tygodniu ciąży..i teraz jest wszystko ok!

          Uwierz, że będzie dobrze. Musi być. Cholera ......Trudne to
          wszytsko!!
        • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 20:16
          ja mam brac 2razy dziennie i chodzic do pracy.
          no i jakos malo mi do smiechu. sytuacja sie powtarza, tyle, ze w sierpniu
          plamilam w 7 tyg i oznaczalo puste jajo...
          • mimika124 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 20:23
            ale teraz Twoje jajo - nie jest puste! tak jest maleńka fasolka i
            dla niej musisz byc silna! wiem, łatwo mi pisać - sama nigdy nie
            przechodzoiłam przez to, ale jestem dobrej myśli! w końcu
            zapoczątkowałaś dobry fasolkowy październik więc wszystko się
            ułoży...
    • glorcia Trzymajcie sie cieplo i mocno... 18.10.07, 20:15
      Ty Grochalciu i twoja fasolka!
      Mysle o Was cieplo!
      Hej!
      • asik_24 Re: Trzymajcie sie cieplo i mocno... 18.10.07, 20:23
        Kasia, już pisałam i dziewczyny też, nie każde plamienie oznacza
        wyrok.
        Ja np w ciąży w ub, roku w ogole nie plamiłam. I co? To samo. A inne
        dziewczyny plamią dużo w ciąży i co? Dzięki Bogu rodzą zdrowe
        dzieci.
        Tak więc widzisz, nie wszystko jest takie na jakie wygląda.
        Musisz wierzyc,że się uda.
        I nie skazuj tej drobinki.
        Ja tak skazałam swoją w lipcu. I strasznie mocno miałam później do
        siebie zal,że nie dałam jej szans.
        Daj jej szansę
    • prune3 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 20:44
      Hej Grochalcia, chciałam ci powiedzeć że w mojej pierwszej i bardzo
      szczęśliwej ciąży miałam w terminie @ krwawienie takie, że myślałam,
      że to @ właśnie i zorientowałam się że to ciąża dopiero po kolejnym
      miesiącu (młoda byłam i zero pojęcia miałam). Nawet mi do głowy nie
      przyszło, ze coś może być nie tak i faktycznie nie było.

      Co do twojego lekarza, to faktycznie baran. Ale nie krytykowałabym
      go za brak badania. Mój też mnie we wtorek nie zbadał ani nie zrobił
      usg, bo mówi, że wprawdzie nie ma dowodów na to, że to może
      szkodzić, ale nie można tego wykluczyć, więc woli się wstrzymać. Z
      drugiej strony dał mi od razu receptę na duphaston gdyby tylko coś
      niepokojącego zaczęło się dziać. Wtedy też mam od razu do niego
      dzwonić, jechać i co tylko. Na pewno dałby mi też zwolnienie- nie
      wyobrażam sobie inaczej.

      Na twoim miejscu wzięłabym jutro urlop na żądanie i umówiła sie do
      innego lekarza. Teraz najważniejsza jest twoja dzidzia, nie ważne
      jak maleńka, praca może zejsć na drugi plan.
      • biedronka1969 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 21:30
        No jestem! Groncia po pierwsze jesli mozesz to wez jutro wolne.Akurat piatek,to
        bedziesz miala przedluzony weekend.Po drugie jesli nie zaplacilas,to przeznacz
        te pieniazki na innego lekarza i pojedz jutro.Czy Ty nie masz swojego lekarza?
        Bo z tego,co wiem to zwolnienie powinnas dostac od reki.Bez gadania.I powinnas
        lezec.No widzisz i ten duphaston koniecznie bierz! Czy Ty jeszcze plamisz?
        Napisz jak sie czujesz,bo to,ze jestes zla to juz wiem.Tez bym byla wsciekla.Ale
        bedzie dobrze.Plamienie w czasie @ to naprawde czesty przypadek i ja tez tak
        mialam.Najgorsze jest to,ze nie dostalas zwolnienia.Ipowinnas byc pod dobra
        opieka jakiegos stalego lekarza!
        • gambo Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 21:58
          Grocholciusmile Jutro koniecznie musisz wziąć urlop. Musisz koniecznie
          leżeć i jakiś dobry lekarz koniecznie musi Ci dać L4. Moja koleżanka
          z pracy miała identyczny przypadek ( oprucz duphastonu dostawała
          jeszcze jakieś zastrzyki) i leżała prawie całą ciążę, a teraz jej
          córeczka ma prawie roczek. Będzie dobrze, trzymam za Ciebie kciuki.
          Pozdrawiam
        • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 22:02
          dalej jestem zła..i smutna...biedroneczko kochana...
          musze isc do pracy, ale obiecuje, ze sie nie bede przemeczac...
          nie jestem pod opieka stalego lekarza..stały ma 4 miesieczny urlop i zostalam na
          lodzie((((
          juz mniej plamie, ale jestem po 2 duphastonach i cyklonaminie
          • nikka1975 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 22:04
            Trzymam kciuki za Was, Będzie OK, trzymaj się cieplutko. I może jak radzą
            dziewczyny pomyśl o urlopie na telefon???
          • kachna9535 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 22:11
            Grochalciu, tez trzymam za ciebie mocno kciuki. Równiez uważam że
            powinnaś zostać w domu, zreszta co z Ciebie bedzie teraz za
            pracownik? Ale rozumiem że roznie bywa w pracy.
            Dziwny lekarz ktory nie wystawił Ci zwolnienia nawet na klilka dni
            żebys mogla poleżeć pobrac leki i stwierdzić czy ustapia te
            plamienia.
            Mój lekarz po ciązy biochemicznej bez żadnego problemu sam
            zaproponował nawet 100% płatne zwolnienie. wziełam na 4 dni i sam
            się dziwił że tak krótko, że nie ma problemu on może mi więcej
            wystawić. Nie wymagałam wizyty w szpitalu, generalnie miałam zwykły
            okres, ale psychika siadła, więc odpoczynek był wskazany.
            DAłas nam ogromne pokłady nadziei i dużo pozytywnej energii, więc
            nie pozostaje mi nic innego jak miec głęboką wiare, że będzie
            wszystko dobrze z Toba i Twoim dzidziusiem!!!

            Mi dzisiaj wieczorem wyszły dwie krechu na teście owu, więc będę
            męczyć swojego staruszka jak młoda pójdzie spać.
            • marynamaj Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 23:03
              Kasiu - właśnie przeczytałam o Twoim plamieniu. Trzymam za Was mocno
              kciuki i mocno wierzę, że wszystko będzie dobrze. Odpoczywaj jak
              najwięcej i spróbuj w okolicy znaleźć jakiegoś kompetentnego gin.,
              który z większą empatią podchodzi do problemu prowadzenia ciąży.
              Całuję mocno
              • biedronka1969 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 18.10.07, 23:44
                Jest juz pozno,ale jeszcze musialam tu zajrzec,bo bym nie usnela wink
                No to pieknie,ze juz mniej plamisz.Jutro powinno byc jeszcze mniej albo
                wcale.Szkoda,ze jednak idziesz do pracy.Uwazaj na siebie,a po powrocie lez i
                odpoczywaj.To rzeczywiscie pech,ze tego lekarza nie ma,ale sa jacys inni.Moze
                niech Ci ktos poleci kogos dobrego.
                Napisz koniecznie.
                Dobranoc Kasiolku wink
    • adada30 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 06:48
      Grochalciu wstalam rano i od razu do kompa sprawdzić czy są jakieś
      informacje od Ciebie.
      ale pewnie jeszcze śpisz....
      Daj znać czy juz ustąpiło plamienie? Czy udało sieę pójść na
      zwolnienie?

      Jestem myślami z tobą! Pamiętasz jak pisalaś, że drugi raz to puste
      jajo nie może się przydarzyć. Więc ja wierzę w to, że będzie ok!
      • aleks2539 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 07:26
        Kaśka - co się dzieje? Mam nadzieję że dzisiaj już się uśmiechasz i
        wszystko jest ok Kochana. Czekam na wieści!
    • kaczucha31 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 07:57
      Jak sie czujesz, grochalciu? Co z tymi plamieniami. Czekam na wiesci
      od Ciebie. Jestem , jak dziewczyny, pewna, ze wszystko sie dobrze
      ulozy. Tylko uwazaj na siebie i oszczedzaj sie bardzo. Zycze
      wszystkiego najlepszego.
      • moni.qa1 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 08:01
        Grochalciu, jak sie dzis czujesz? myslami jestem z Toba i trzymam
        kciuki! daj znac co u Ciebie, pozdrawiam goraco - monia
        • biedronka1969 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 08:10
          Czesc Gronciu! U nas okropnie leje,jest ciemno i ledwo wstalam sad
          Od 5 minut siedze w robocie i zastanawiam sie jak przezyje ten
          dzien! Dlatego nie wyobrazam sobie Ciebie! Jak Ty wstaniesz? Jak sie
          czujesz? Czekamy na wiesci!!! Wielki buziak kiss
          • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 10:49
            ech biedronka..Ty wiesz co zrobic, zebym sie usmiechnela..żyje
            kochana!!
            Groncia
        • aniagor Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 08:18
          Powtórzę za dziewczynami, ale też mam nadzieję ze dzisiaj juz lepiej.
          Trzymaj się cieplutko, buziaki
          • anamabe Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 09:11
            Witam! Ja tak samo jak moje poprzedniczki czekam na wiadomosc o Twoim
            samopoczucia i trzymam kciuki, zeby dzisiejszy dzien byl lepszy od
            wczorajeszego. Usciski z zimnego uniwersytetu smile
          • marynamaj Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 09:11
            Ja też czekam Kasiu na jakieś wieści. Mam nadzieję, że czujesz się
            już lepiej i plamienie ustąpiło. Pozdrawiam
            • mini-mini-1 Re:grochalcia gdzie jesteś? 19.10.07, 10:05
              Kasiu! odezwij się do nas, co z Tobą? pewnie jesteś zajęta skoro musiałaś iść do
              pracy.pozdrawiam Cię cieplutko i wierzę że wszystko będzie dobrze.
              • asik_24 Re:grochalcia gdzie jesteś? 19.10.07, 10:20
                Odezwij się, prosimy. Zobacz ile duszyczek się o Ciebie martwi i
                trzyma za Was kciuki. Wszystkie wstawiamy się za Tobą, napewno
                zdziałamy cuda.
                • dot22 Re:grochalcia gdzie jesteś? 19.10.07, 10:32
                  Będzie dobrze, musi być.Trzymam za Ciebie kciuki. No i tak jak
                  dziewczyny piszą odezwij się.
                • kanetka Re:grochalcia gdzie jesteś? 19.10.07, 10:43
                  Jak się dziś cujesz kochana? lepiej już? no odezwij się proszę....
                  • grochalcia dziękuję wszystkim.. 19.10.07, 10:52
                    juz dzisiaj plamienie prawie ustało..jakies drobinki tylko. jestem w
                    pracy i mysle.
                    jakos przestałam sie czuc w ciąży..

                    zobaczymy co bedzie dalej.
                    nie nastawiam sie na nic..

                    acha..dziewczyny..tylko wy nie myslcie, ze ja specjalnie nie
                    zaplacilam temu doktorowi...ja zapomnialam na amen z nerwow...
                    • moni.qa1 Grochalciu!! 19.10.07, 10:55
                      Bedzie dobrze, zobaczysz! wierze w to mocno i trzymam kciuki!! a tym
                      lekarzem, baranem jak go ktoras z dziweczyn nazwala sie nie
                      przejmuj. Ja z nerwow to raczej bym mu nie zaplacila specjalnie,
                      jakby mnie tak potraktowal.. Pozdrawiam goraco!!
                    • mini-mini-1 Re:no wreszcie1 19.10.07, 10:58
                      tak myślałam,że siedzisz w pracy ale może to i dobrze w domu byłabyś sama i
                      miałabyś za dużo czasu na zasmucanie się.nie pisz ze przestałaś się czuć jak w
                      ciąży bo może będzie dobrze ,może to plamienie w terminie @? kasieńko, wiem ,że
                      trudno cię pocieszyć ale może zrób betę jak nie możesz teraz liczyć na dobrego
                      gina. bo nam się zamartwisz. no i żadna nie myśli że zwiałaś nie zapłaciwszy.
                      tym to się najmniej przejmuj.trzymam kciuki.
                    • anamabe Re: dziękuję wszystkim.. 19.10.07, 11:07
                      Fajnie, ze sie odezwalas Grochalciu, jeszcze lepiej, ze plamienie ustalo smile))
                      Mysle, ze nikt nie pomyslal ze specjalnie nie zaplacilas za wizyte, pewnie nawet
                      sam lekarz smile to sie zdarza i tyle...musze przyznac, ze tez uwazam ze dobrze sie
                      stalo, ze zapomnialas wink. Trzymam kciuki za Twoja fasolke i pewnie jak Ci stres
                      troche przejdzie to znowu zaczniesz sie czuc w ciazy. smile) Glowa do gory musi byc
                      ok zobacz ile dziewczyn Ci kibicuje...
                    • nikka1975 Re: dziękuję wszystkim.. 19.10.07, 20:23
                      Grochalcia, trzymaj sie cieplutko, odpoczywaj. Widzisz, będzie dobrze, zresztą
                      nie może być inaczej bo kto jak nie ty przeprowadzi nas przez wakacyjne mamuśki???
            • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 10:53
              Mariola, musi byc dobrze, nie??
              • biedronka1969 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 11:07
                Eeee tam...zwialas i tyle! Ha,ha,ha...tez bym chamowi nie
                zaplacila.Takie porady to ja tez moge udzielac,za darmo! Oczywiscie
                Groncia,ze z nerw i stresu nie zaplacilas.Przeciez to jasne.
                No i widzisz.Pisalam Ci wczoraj (w nocy kurde),ze juz dzis nie
                powinnas plamic,albo niewiele.Ja sie znam wink To byly "resztki"
                jakies w terminie @,bo to organizm (hormony) musi sie przystosowac
                do nowej sytuacji.Teraz juz bedzie ok.I przestan takie rzeczy
                wymyslac:"nie czuje jak w ciazy" bla,bla,bla...To sie poczujesz jak
                Cie mdlosci wezma.Tylko patrzec!
                No i pisz kochana,bo normalnie mozna zawalu przez Ciebie
                dostac.Odpoczywaj duzo w weekend i bierz leki.Dzidziolek bedzie
                sliczny,tlusciutki i kochany.Mniam wink
                • iwonka_81 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 11:12
                  Nie było mnie dwa dni na forum, ale dziś przeczytałam co Cię
                  spotkało i też dołaczam się do kibicowania!!! Kasiu nie myśl już o
                  tym plamieniu, teraz już wszystko będzie dobrze. Zobaczyszsmile Mocno
                  ściskam i trzymam kciuki...
                  • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 11:34
                    ściskajcie i trzymajcie..

                    a za oszczędzone pieniadze z wizyty mozemy sie na piwku razem gdzies
                    dziewczyny umówicwink)stawiam!!!!Karmi oczywiscie
                    • asik_24 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 11:36
                      dobra, to kiedy? To piwko?
                • grochalcia biedronka 19.10.07, 11:30
                  szkoda, ze Ty daleko od mojego Ostrowca mieszkasz...
              • agacia1976 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 11:12
                Kasia badz dobrej mysli, najwazniejsze aby żywej krwi nie bylo (
                choć i takie ciąże znam , mimo krwawień były udane) ja plamiłam 3
                razy zawsze w terminie kolejnej @, to był śluz brzoskwiniowo
                brązowy, też płakałam że juz po dziecku, gin mnie uspakajała ze to
                normalne, zdarza się często, dopuki nie ma silnych boli i krwi to
                jest ok, staraj się wypoczywac dużo.Trzymam kciuki.
                • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 11:33
                  no widzisz agacia..jakos tak pod górkę mam ostatnio...tak sie
                  pocieszam, ze to moze dlatego, ze to termin miesiaczki..co??? musze
                  sie tego trzymac..jakby plamienie sie pojawilo silniejsze to w
                  poniedzialek pojde do lekarza, ktory mi zabieg robil. i w piekne
                  oczka jego dpogladne i moze od niego uslysze cos bardziej
                  optymistycznego..
                  na razie jest dobrze. brzuch mnie nie boli, plamienia prawie nie ma.
                  w pracy spokoj.
                  • asik_24 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 11:35
                    I tak masz myśleć, jest dobrze, nie ma plamienia. Wszystko będzie
                    dobrze.
                    Masz nakaz od nas. Nas jest więcej, więc do gadania nic nie masz.I
                    tak Cię przekrzyczymy.
                    Uważaj na siebie i się nie denerwuj, to niewskazane.
                    Uśmiechnąc mi się tu.
                    • frytka.es Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 12:22
                      Czesc Kasiu,widzisz wszystko bedzie dobrze tylko sie nie denerwuj bo
                      dzidzi szkodzisz.Chcialam Ci dzisiaj pare promyczkow hiszpanskich
                      przeslac,ale u nas tez dzis pada.Wiec tylko gorace calusy i usciski
                      przesylam.I uwazaj na siebie.Beata.
                  • czarna_kota Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 17:49
                    ***Grochalciu*** Ja tez caly czas myse o Tobie i kciuki trzymam!
                    wszystko bedzie dobrze! Bo juz jest lepiej! Glowa do gory i mysl
                    pozytywnie! A za jakis czas opowiesz TEMU malenstwu ile tu "ciotek"
                    sie o nie martwilosmile
                    buzka*
    • kachna9535 Re: Będzie dobrze:) 19.10.07, 17:00
      Grochalciu SUPER że plamienie ustało i bardzo dobrze że brzuch nie
      boli, to na pewno dobre oznki.
      Mnie strasznie bolał brzych nawet no-spa 3 razy dziennie nic nie
      pomagała, a w nocy potrafiłam sie obudzić.
      Trzymam kciuki i mocno ściska.
      • mimika124 Re: Będzie dobrze:) 19.10.07, 17:46
        brak plamienia - to dobra wiadomość! bardzo się cieszę i odpoczywaj
        Grochalciu!
        • 74agajg Re: Będzie dobrze:) 19.10.07, 18:33
          Grochalciu - odpoczywaj, bierz leki - trzymam kciukasy i nie ma
          prawa być źle, zobaczysz jaki będzie tłuściutki dzidziol na plaży W
          Ustce na naszym zjeździe wakacyjnym fikał nogami - innej opcji nie
          ma.
          Znajdź porządnego gina, a nie jakiegoś konowała.
          Jeszcze raz życze duzo spokoju i zdrówkasmile)))
          • aniagor Re: Będzie dobrze:) 19.10.07, 20:11
            zaczęłam sobie wyobrazać wszystkie kobietki z forum razem z tłuściutkimi bobaskami na plazy smile ale byłoby fajnie, a Twój Grochalciu tez będzie taki super tłuściutki i wesolutki smile
            Będzie dobrze, ściskam cie mocno!!!!
            • malina_111 Re:Drukowanymi literami 19.10.07, 20:36
              Grochalcia, pamiętam Ciebie z lipcowych sarańsmile). Nie wiem dlaczego
              nie wzięłaś pod uwagę leżenia, same tabletki nie wystarczą. Idź na
              zwolnienie i już!!!!
              • asik_24 Grochalcia 19.10.07, 20:52
                Dobrej nocy, Kasieńko.
                I żeby te kolejne dni przyniosły same dobre nowiny.
                I dużo leż.
                Papa
                • grochalcia Re: Grochalcia 20.10.07, 09:24
                  witajcie w sobote))
                  na razie jest dobrze!!!
                  staram sie duzo byczyćwink)))

                  ja wiem, ze radzicie, zeby lezec, ale ja jestem zdania ze przykuwanie sie do
                  łzka od pierwszych dni ciąży mija sie z celem. co ma byc to bedzie.
                  jak sobie przypomne, ze w pierwszej ciazy z Szymkiem jeszcze w 3 miesiacu
                  nosilam ciezkie doniczki cale wakacje, to az mi ciarki przecgodza. duzo leze,
                  spokojnie wszystko robie, bez nerwacji..zobaczymy.
                  • asik_24 Re: Grochalcia 20.10.07, 09:38
                    Kasia, nie mija się z celem. Moja koleżanka od pierwszych dni
                    leżała w łóżku a dzisiaj ma juz 4-letniego synka
    • animkaa Re: silne plamienie na poczatku ciąży 19.10.07, 21:37
      Grochalciu! A implantacyjnie być nie mogło? Skoro ustało, to dobrze.
      Pamiętam jak w pierwszej ciąży plamiłam - nie czułam się wcale
      ciężarną, do tego czułam się brudna jakaś uncertain Niestety u mnie
      plamienie trwało od 7 tc do ok. 14 - raz było lepiej, raz gorzej.
      Teraz z trwogą chodzę do toalety. Wprawdzie to dopiero 3 tygodnie od
      zapłodnienia, ale strach mam - im bliżej 7 tc tym bardziej
      sięstresuję. Wiem, że niczego nie mam wyczekiwać, na nic się nie
      nastawiać, ale doświadczenia poprzedniej ciąży teraz się odświeżają.
      3mam kciuki za powodzenie! Będzie dobrze smile
      • grochalcia Re: silne plamienie na poczatku ciąży 20.10.07, 09:26
        implantacyjne raczej nie...bo to bylo 3 dni po terminie spodziewanej miesiaczki
        i po 2 pozytywnych testach ciążowych.
        sobie tlumacze, ze to organizm zglupila, bo powinnam miesiaczke dostac. i juz!!
        i tego sie trzymam
        dzieki dziewczynki
        • pola_lola Re: silne plamienie na poczatku ciąży 20.10.07, 09:55
          Grochalciu tak jak reszta dziewczyn trzymam kciuki za Ciebie i
          dzidziusia - musi być dobrze bo nie morze być inaczejsmile
          Pozdrawiam cieplutko
        • kropelka.k Re: silne plamienie na poczatku ciąży 20.10.07, 09:59
          Nie przejmuj się Kasi, przynajmniej bierzesz leki i trzymasz rękę na pulsie.
          POwiem Ci jaka ja byłam głupia w pierwszej ciąży.
          W 7 tygodniu (brałam luteinę i miałam koszmarne mdłości) lekarz pozwolił mi
          jechać na wakacje w ... Tatry. Zabronił tylko wysoko chodzić bo zwykle
          chodziliśmy z mężem po wysokich Tatrach. Bezpieczna wysokość to tak koło 1000m
          max. No więc pojechaliśmy i już na miejscu 2 dni po przyjeździe dostałam
          lekkiego plamienia. Wyobraź sobie że nic z tym nie zrobiła!! Zamiast w te pędy
          lecieć do lekarza albo wracać do domu dalej spędzaliśmy miło czas a ja byłam
          pewna że nic się nie stanie. Mężpwi oczywiście nic nie mówiłam. No i nic się nie
          stało za 3 dni przeszło samo. Teraz jak pomyślę jaka byłam beztroska ... dobrze
          że dobrze się skończyło.
          Ty jesteś teraz ostrożna, pod opieką lekarza, plamienie ustąpiło więc głowa do
          góry! Pozdrawiam i Życzę spokojnego weekendu
          • 74agajg Re: silne plamienie na poczatku ciąży 20.10.07, 10:19
            Leż wypoczywaj i bierz leki.
            Pamietaj że w kolejnych ciążach macica już nie ta i szyjka też
            słabsza więc trzeba się trochę oszczędzaćsmile))
            Trzymam kciuki i życzę powodzenia smile)))
            Musi być dobrze nie ma innej opcji smile)
            Dużo zdrówkasmile))
            • mini-mini-1 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 20.10.07, 15:33
              no Grochalciu, dobrze będzie.fajniutko ,że już nie plamisz. grunt to twój
              optymizm, 2 dni wolnego odpoczniesz i będzie ok. pozdrawiam.
              • biedronka1969 Re: silne plamienie na poczatku ciąży 20.10.07, 16:25
                Czesc Groncia,ciesze sie,ze juz dobrze.Z reszta wiedzialam,ze tak bedzie smile
                Napisz co slychac? Kiedy idziesz na tzw.pierwsza wizyte do gina z usg i
                zalozeniem karty ciazowej?
                • frytka.es Re: silne plamienie na poczatku ciąży 20.10.07, 20:20
                  Czesc Kasiu,napisz jak sie dzis czujesz no i ta wizyta kiedy.Mam
                  nadzieje,ze nastruj juz lepszy.Dzis zdecydowanie przesylam sloneczne
                  promyczki,zeby ogrzaly Ciebie i dzidziusia.Caluski.Beata.
                  • grochalcia beatko i biedroneczko 20.10.07, 22:00
                    do lekarza sie nie spiesze, zamierzam dopiero w 8 tygodniu..ostatnio poszlam na
                    poczatku 7, nic nie bylo jeszcze wiadac i nadzieje zylam ponad tydzien, ze moze
                    sie pojawi..ale sie nie pojawilo. wiec jak pojde w 8 to juz bede wiedziala, czy
                    jest dobrze czy zle....

                    na razie ok)))
                    upieklam dzis pyszne ciasto..wpadniecie????

                    mąż glaszcze brzuszek i gada do niego...a mi sie plakac chce jak pomysle, ze
                    znow moze byc cos nie tak...
                    • frytka.es Re: beatko i biedroneczko 20.10.07, 23:25
                      Nawet tak nie mysl,co sobie pomysli Twoja dzidzia o takiej niemadrej
                      mamie.Ja WIEM,ze wszystko bedzie dobrze i Ty tez musisz w to wierzyc!
                      Nie kus mnie ciastem,bo mam juz tyle kilo na plusie,ze az strach.A
                      tak mi teraz slodycze smakuja.Ale jestem dzielna i walcze!Zajrze tu
                      jutro zobaczyc co u Ciebie.I zasypiaj z pozytywnym nastawieniem,bo
                      sie nie wyspisz!A mezowi powiedz,zeby troche wyrzej do ucha tez
                      pogadal.Tak na lepszy sen.Dobrej nocki.Beata.
                    • biedronka1969 Re: beatko i biedroneczko 20.10.07, 23:26
                      A ta znowu swoje!!!!Na ciasto bym chetnie wpadla,bo slodkiego i piwka nigdy nie
                      odmawiam winkA co za ciacho upieklas? Moze bys lepiej przepis podala niz o
                      pierdolkach myslala.Ja wiem,ze masz uraz po ostatnich wydarzeniach.Ale chyba nie
                      sadzisz,ze los moglby byc tak okrutny? Skoro dostalas druga szanse,to nie po
                      to,zeby znowu przechodzic przez "pieklo".A czy Ty myslisz,ze ja sie nie boje czy
                      nie bede sie bala? Strasznie,ale trzeba wierzyc.
                      Ja dzis jestem w 18dc.Czy pamietasz moze Groncia jakies oznaki (tylko nie bable
                      na plecach).Ja nie mam zadnych kompletnie objawow.I nie wiem co mam
                      myslec.Straszne to czekanie.
                      Zycze wspanialej niedzielki przy ciescie i niech mezus glaszcze dalej
                      brzusio,ode mnie tez!
                      • asik_24 I jak tam? 21.10.07, 12:18
                        Grochalcia, plamienie ustało całkowicie? Wierzę że tak.
                        Daj znać
                        • grochalcia Re: I jak tam? 21.10.07, 15:03
                          ustało dziewczynki całkowicie, duphaston pomogl od razu..pierwszego dnia wzielma
                          go 3 razy, potem juz 2 razy dziennie. po plamieniu ani sladu. duzo sobie dzis
                          polezałam, pobyczyłam sie...
                          czasem brzuszek zakłuje..

                          ucieszylam sie, ze zaczely bolec mnie piersi...bo to dobry znak..a tu potem
                          czytam, ze to od duphastonu..buuu. no to czekam teraz na mdłości....

                          biedroneczko, bąble na plecach to podstawa..i dwa dni pk owu zaczal mnie bolec
                          brzuch..i tak juz zostalo do dzis. juz nie boli tak jak wczesniej, ale pobolewa.
                          Innych objawow brak było, nie umiem Ci pomoc.

                          a teraz lece na wybory!!!
                          • kachna9535 Re: I jak tam? 21.10.07, 15:37
                            Kasiu bardzo się cieszę, że jest już dobrze!!!
                            Ja teraz szaleje i się zastanawić czy owu już była czy nie? czy
                            zdązylam...
                            DZis mam 13 dc, wiec do testowania jeszcze szmat drogi bo tak ok 28
                            dc.
                            Ściskam i pozdrawiam smile
                            • adada30 grochalciu 21.10.07, 16:40
                              Grochalciu najlepsze wieści jakie mogłas przekazać to właśnie to, że
                              plamienie ustało!!! Super!!! Trzymam kciuki aby tak już do konca
                              zostało!
                              • 74agajg Re: grochalciu 21.10.07, 17:30
                                Plamienie ustało i to bardzo dobry znak, teraz już wszytsko będzie
                                dobrze - innej opcji nie ma smile))
                                Trzymam kciukasy i życzę dużo zdrówkasmile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka