Dodaj do ulubionych

Pogaduchy u Kaczuchy

    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 08:41
      Witam piatkowosmile)

      *Kaczusiu, wspolczuje Ci tych zawirowan i niejasnoscisad( A @ sie
      rozkrecila?? Bo moze to jednak nie ona?! A testy czasem sie myla!!
      Mysle o Tobie cieplutko!! I milych zajec zycze!!

      *Iwonka, *anamabe bawcie sie wspaniale na weekendowym wypadzie!!!

      *Biedroneczko, odpocznij Kochana od tych stresow przez weekend!!
      Goraco Cie tule!! Wszystko sie ulozy, ale niestety czasem trzeba
      wiele przejsc zeby zaswiecilo slonce!! Zycze zeby u Ciebie
      rozjasnilo sie jak najszybciej!!!

      *Wszystkim Wam Kochane milego piatku zycze!!!
      • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 09:49
        Cześć dziewczyny!!!
        Iwonka, anamabe- zazdroszczę weekendowych wyjazdów! Tez bym sie z checia gdzies wybrała, ale narazie marne szanse...
        Kaczuszko i czarna koto z tego co czytałam jeszcze zadna z was nie dostała @, wiec sa szanse, ze fasolki sie pojawia smile
        Madziuchna, jak tam zwiedzanie wrocławia? Mam nadzieje, ze udane smile
        Ja zaraz zmykam do pracy, dzisiaj znowu cały dzien, dopiero w niedziele odpoczne.
        Pozdrawiam serdecznie
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 10:45
      Ale mi dzis zimnosad(( brrrr.... A na dworze cieplo dla odmianysmile

      Dziewczyny!!! musimy sie szybciutko postarac o te 2 kreseczki bo
      *Agusi* pewnie smutno tu tak jednej zafasolkowanej!!! smile

      Ktora jest teraz najbizej dnia @, ktora nie przyjdzie??!!

      U mnie piersi powiekszone i bolace, ale przed @ tez tak mamsad Brzuch
      mnie od czasu do czasu kluje w roznych miejscach. Jutro 36dc. dawno
      nie mialam tak dlugiego cylu! No zobaczymy. Najbardziej sie martwie,
      ze cos mi sie po prostu poprzestawialo w cyklusad((
      • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 11:02
        Witam piatkowo smile))
        Pewnie że czakam na jakieś fasolki i bardzo sie niecierpliwie więc
        proszę o same dobre wieścismile))
        Kaczusia a może akurat jest fasolka trzymam kciukasy, dzwoń do
        lekarza i dawaj znać co i jak.
        Co do tempki moja też skacze jak szalona w cale nie utrzymuje sie na
        jednym poziomie.
        Tym co wyjeżdżają życze udanego weekendusmile))
        Oczywiście tym co zostają też i dwóch kreseczek smile))))
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 12:59
          Ale tu dzis pustawo sad
          kaczusiu kochana troche dziwnie u Ciebie w tym cyklu,co? Od poczatku bylo
          dziwnie,pamietasz? Ciekawe co z tego wyniknie.Oczywiscie ja stawiam na fasolke
          wink Jeszcze wczoraj pisalam,ze z ta tempka to roznie bywa,a plamienia sa czasem
          objawem ciazy a nie @.Najgorsze,ze takie objawy sa zarowno prawdopodobne i na
          ciaze i na @ sad
          Pisz jak najszybciej co sie dzieje!
          czarna_kota kiedy zrobisz tescik? Wlasciwie to chyba juz powinnas zrobic! Oj cos
          czuje,ze Ty do Agi dolaczysz wink
          Bedzie dobrze dziewczynki!!!!
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 13:09
          Cześć skowroneczki!
          Ja też życzę miłęgo weekendu wszystkim i tym wyjeżdżającym i tym
          zostającym. A najbardziej to życzę teraz Kocie, zeby jej się
          fasolkowo namieszało w cyklu i zeyby był on baaaaaaaaaardzo długi,
          bo 9cio miesięczny smile Kota kiedy będziesz testować, bo małpę to
          biorę tym razem do siebie.

          Dzwoniłam do ginia, kazał nie brać już progesteronu (od wczoraj nie
          biorę) i zjawić się 3dc wink Tak się przejął wink No to się pewnie
          zjawię. Już miałam 2 takie cykle - 20dni wysokiej tempki i 2 dni
          plamień zanim okres się nie rozkręcił. Czy któraś z was wie coś na
          temat przetrwałego ciałka żółtego? Cuś mi się zdaje, że właśnie to
          mam.
          Całuję mocno Was wszystki smile i życzę miłęgo piątku! (U nas
          zizzizimno i wilgotno)
          • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 14:36
            Kaczusia nic nie wiem na temat tego ciałka, więc nie pomogę.
            Mogę tylko trzymać kciuki za to że jak @ ma się rozkręcac to niech
            się rozkeca i neich przychodzi nowy cykl, bo tak to tylko niepewnośc.
            Zaciskam kciukasy i zycze pwodzienia w końcu musi się udać.
            Kota czekam na Twoje dwie krechy smile)))
            Rzeczywiście bardzo pusto dzisiaj chyba weekend.
            • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 15:28
              cześć dziewczyny! życzę udanego weekendu wszystkim. u mnie 20 dc i czekam na @
              może przyjść wcześniej bo i tak przyjdzie. biedroncia byłam wczoraj myślami z
              tobą. kaczuszko co to znaczy przetrwałe ciałko żółte? czy to że dłużej nie
              zanika i co to powoduje?
              • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 15:37
                Tez nie wiem co to jest to cialko przetrwale? Co Ty znowu kaczusiu
                wymyslilas???? wink A masz to plamienie czy nie? Bo z tego co pisalas to chyba
                od wczoraj nic nie leci?
                mini ale Cie dawno nie bylo!!!! U mnie tez 20dc.A czemu to u Pani mini ma byc
                @?????? A kiedy ona (nie)powinna sie zjawic?
                dziekuje za wczorajszy doping smile
                Bedzie mi potrzebny jednak jeszcze raz i to mocniejszy,bo czeka mnie walka
                zycia! Ale to jeszcze troche czasu.
                Dziewczyny piszcie!!!!
                • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 15:47
                  biedroncia zawsze możesz liczyć na wsparcie duchowe z mojej strony. szkoda że
                  wczoraj nie poszło tak gładko, ale sie nie martw może odpuści w końcu sobie. u
                  mnie wredna @ przyjdzie, bo nie miałam owulacji w tym cyklu.więc nie było czego
                  zapładniać.
                • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 15:57
                  Witam! Widzę,że weekend rozpoczął się na dobre bo takie tu pustki. U mnie dziś
                  23 dc od wczoraj odczuwam trochę bolące piersi, a nie miałam juz tak od pół
                  roku.Najbardziej zastanawia mnie obecność śluzu(jajko kurze)codziennie rano od
                  tamtej soboty -zawsze był tylko 1 dzień.Dzisiaj w pracy miałam mdłości,ale może
                  coś mi zaszkodziło(bo to chyba za szybko), no cóż jeszcze trochę poczekamy.Wciąż
                  mam nadzieję,że się udało!Aha zaraz mąż przyjedzie z wynikami moich badań jestem
                  ciekawa jak to wyszło,oby lepiej.Życzę wszystkim udanego wypoczynku i czekam na
                  jakieś dobre wieści dziewczyny!!!!!
                  • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:04
                    ewcia a jak dlugie masz cykle ? jakie badania robilaś?widzę że jesteś pozytywnie
                    nastawiona, to super. trzymam kciuki.
                    • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:14
                      Jeśli chodzi o cykle to już sama nie wiem zawsze miałam długie 34,ale brałam
                      leki i ostatni już był 30 dni.Mam dobrą wiadomość mąż właśnie przyniósł wyniki
                      badań prolaktyna spadła z 636 na 480,fT4 w normie, TSh też trochę lepsze ale
                      jeszcze nie jest w normie.Z reguły jestem pesymistką,ale jakoś staram się
                      myśleć,że będzie dobrze, z resztą mam takiego męża życiowego optymistę.Pozdrawiam!
                      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:41
                        Ale tu juz weekendowo... cicho... pusto...
                        No to dziewczyny, nastepny tydzien zapowiada sie pelen wrazen tak??
                        Czekamy na wysyp 2kreseczeksmile
                        A ja jestem jakas wyplutasad Ponuro i mokro sie za oknem zrobilo i
                        senny ten dzien okropniesad
                        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:59
                          a ja myślę, że ktoś cię usypia smile) To kiedy Kota złamiesz się na
                          teścik? U mnie dziś plamienia też są. Jutro, jak zwykle na weekend,
                          powinien okres przyjść. Dobrze, że tę szarlotkę upiekłam wczoraj wink
                          Ja też kołowata dzisiaj, senna, nie mam apetytu. A tyyyyllle nauki
                          mam! Całą górę! wink
                          • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:06
                            *Kaczusia, moze Ciebie tez nie pogoda usypia i rozleniwia?? Ty tak
                            do mnie mowisz, a ja wierze, ze wlasnie u Ciebie male kaczatko sie
                            juz rozgaszczasmile)

                            *mini, ja tez do knca nie wierze w ten Twoj brak owu, a ze cuda sie
                            zdazaja to wiadomo i czesto ciaza sie pojawia po najmniej
                            obiecujacym cyklu! I tego Ci zycze!!

                            *ewcia, to dobrze, trzymam kciuki!!

                            *biedronciu, jak bedziesz miala sile to zajrzyj na poczte bo nie
                            wiem czy moje maile dostalas, w srode pisalam.
                      • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:54
                        Oj ewcia to rzeczywiscie zapowiada sie niezle i obiecujaco wink W takim razie
                        powodzenia i czekamy na twoj tescik smile
                        Juz kiedys pytalam czy dostalas moje zdjecia,ale nic nie odpowiedzialas sad
                        mini ja pamietam o Twoim bezowul cyklu,ale do konca nie jestem przekonana po
                        prostu.Choc wiem,ze lekarz i usg tak wykazaly to ja po prostu taki niedowiarek
                        jestem.Wiem,ze cuda sie zdarzaja ot co.A tak powaznie to zycze Ci kochana wobec
                        tego,zeby ta @ juz przyszla i szybko zaczely sie nowe staranka!
                        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:56
                          kotka Ty sie lepiej szykuj na II kreseczki wink Ja cos czuje,ze Ty tu o pogodzie
                          a tam w brzuszku wazniejsze rzeczy sie dzieja!!!!
                          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:01
                            otóż to, biedroneczka dobrze mówi smile Też myślę, ze coś jest na rzeczy
                            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:10
                              Oj Kochane jestescie, ze tak we mnie wierzycie!! I chyba sie w koncu
                              zlamie hehe moze jutro kupie test jak bede w hipermarkecie... Bo to
                              dziwny kraj i tu aptek nie ma na kazdym rogu, juz do centrum
                              handlowego lepiej pojechacsmile
                            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:10
                              no wlasnie!
                              Ona tu czaruje i oczki nam pogoda mydli a ja cos wyczuwam,ze tam cos sie swieci!
                              Anulka Ty nam tu szybciutko pisz co sie dzieje ???????
                              • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:13
                                Wierzymy,ale nic nie piszesz jak sie czujesz?
                                Przeciez @ juz dawno powinna byc i te bole brzucha a tu nic wink))
                                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:15
                                  Nie strudzone moje kolezanki kochane hahaha Co ja mam pisac jak ja
                                  nic nie wiemsmile
                                  Ale obiecuje, ze jak sie dowiem to Wy pierwsze bedziecie
                                  wtajemniczone!!!!!
                              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:19
                                Jej, ale byłaby radość smile)))) Kota, teraz już się nie wywiniesz,
                                obiecałaś weekendowe testowanko. W niedzielę ma szansę wyjść
                                prawidłowo, choć to różnie z nimi bywa.

                                Mój Misiek na mnie dziś rano nahuczał, że tracę rozum, bo oczywiście
                                widziałam kreskę, której nie było wink) Boże, ale to pragnienie jest
                                silne, normalnie ma się omamy, można sobie cudnie wmówić wszystko,
                                na co ma się ochotę. Czytałaś Kota tę babeczkę, co rano widziała
                                ślad tam, gdzie kreska powinna być... no ja też cudowałam z tym
                                testem na wszystkie strony wink Niech już mnie zaleje ta krew, bo
                                rzeczywiście zdurnieję do reszty
                                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:24
                                  *Kaczusiu, my wszystkie wariujemy chybasmile Czytalam tamten wateksmile
                                  Ale przy odrobinie wyobraznie i naszym nastawieniu wszystko mozna
                                  sobie wmowicsmile Ja przez dwa ostatnie cykle to normalnie takie
                                  ciazowe objawy mialam ze ho ho!! Dlatego tym razem staram sie
                                  niczego nie dopatrywac i czekam choc mnie wewnetrznie juz roznosismile))
                                  • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:35
                                    No tak ja do muru kotke przycisnelam,a tu jeszcze kaczusia przeciez tez ma nie
                                    wyjaśnione pewne kwestie!Prosze szybciutko odpisac czy mamy jeszcze plamienie,hm?
                                    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:39
                                      No wlasnie! Wy tu mnie "mordujecie" A Kaczusia cichutko siedzi!!
                                      Uwierze Kaczusiu w Twoje wszystkie doly i spadki dopiero jak @ Cie
                                      nawiedzi! Ale mysle ze nie przyjdzie!!!
                                    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:31
                                      Mamy, biedroneczko, niestety mamy plamienie uncertain Jutro pewnie się
                                      rozkręci, choć na razie nawet dobrze się czuję, nic mnie nie boli,
                                      raz mnie dziś okresowo zabolało. Ale ciążowego też nic nie czuję,
                                      nic a nic, a już powinnam, gdyby coś było, bo przecież od owulki
                                      całe wieki minęły.
                                      Dzięki że wierzycie we mnie, choć ja już zwątpiłam. Miło sobie
                                      pomyśleć, że może... przynajmniej doła nie ma wink
                                      Choć na małpę przygotowana i tak jestem.
                                    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:33
                                      A na moim teście z rana dopiero teraz patrze jest blada kreska, bo
                                      przecież go nie wyrzuciłam - durna baba wink)
                                      • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:41
                                        Ehhh Kochana w głowach nam mieszasz ((-:
                                        teraz trzeba kupić znowu test a ten poprzedni już wyrzuć, chociaż
                                        pewnie pięknie wygląda ta bladziutka krecha
                                        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:47
                                          nooo smile)) przynajmnie sobie zobaczyłam pierwszy raz w życiu, jak
                                          takie cuś wygląda wink
                                          Poważnie - nie biorę tego pod uwagę, gdyby jeszcze po pół godzinie
                                          wyszła, ale teraz, po całym dniu to już po prostu jakieś
                                          odbarwienie. Zobaczymy co jutro będzie.

                                          A jak Ty się czujesz względem starań i owulacji?
                                          • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:52
                                            na razie to po wycieczce marzę o spaniu a nie o starankach (-:
                                            temperatura niziutko, śluzu skąpo, pęcherzyki małe, endo cienkie.
                                            Gdzieś tak za tydzień, jeśli w ogóle, powinna byz owu
                                            Humor się dobry utrzymuje, mogę Cię nim zarazić?
                                            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:59
                                              oo, to najważniejsze smile dobrego humorku nigdy za wiele. Będzie
                                              dobrze Madiu, zobaczysz wink Dzidziolka zrobić to wcale nie rach
                                              ciach, ale jak się człowiek stara cierpliwie, to i się wystara.
                                              Cieszę się że wycieczka się udała. Na list odpiszę w weekend. Dzięki
                                              wielkie za niegosmile
                                      • marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:57
                                        OOOOOO, jak tu pusto dzis sad
                                        Chyba wszystkich zasypało. Ja w oczekiwaniu na małpe sad
                                        Czuje PMS ale...drażnią mnie strasznie zapachy.
                                        Pozdrawiam
                                        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 20:06
                                          Marina, ja Ci życzę, zeby to napięcie wcale nie było małpowe.
                                          Przecież to podobno te same odczucia. Pisz w weekend, jak się sprawy
                                          rozwijają. Czekam. Pozdrawiam Cię ciepło!
                                  • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:40
                                    Biedronko kochana przepraszam,że nie pisałam,ale musiałam nie zauważyć Twojego
                                    postu bo nie jestem w stanie wszystkich czytać.Niestety nie dostałam Twoich
                                    zdjęć,więc jak możesz mi wysłać to wyślij,ale nie zawracaj sobie mną myśli, to
                                    może poczekać.
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 20:01
      Mimika, a co z Tobą, złotko? Co się u Ciebie dzieje, nic się nie
      odzywasz. Jak się czujesz? Mierzysz tempkę? Kiedy u Ciebie termin?
      Brakuje tu Ciebie bardzo. Wracaj!
      Pozdrawiam cieplutko.
      • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 20:53
        Witam wieczornie smile))
        Trochę pospałam po obiadku to teraz mam chwilkę na necik smile))
        Mocno zaciskam kciukasy za wszystkie dziewczyny i cały czas czekam
        na dobre wieścismile))
        • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 21:08
          cześc, bywam czasami, pisałam też że wciąż u mnie wilgotno, nic nie
          boli - jajniki nie szaleją jak zawsze, jakieś wypryski sie
          pojawiają, piersiaki nabrzmiałe jak zwykle przed @. a dziś 23 dc,
          tempka, 37.cały czas.ale ja jestem wysokotemperatorowiec-przeważnie
          jest ok.37-dziś przed chwilą też. i łapią mnie nerwy więc wszystkie
          oznaki na niebie wskazują że we wtorek-środę przyjdzie małpa.
          testować będę ok.wtorku - środy właśnie ale nie wiem czy zdążę.
          *Kaczuszko za troskę Ci dziękuję i zainteresowanie moja osobą.
          Biedronka, mam nadzieję że juz sie lepiej miewasz...Ewciapo - my
          dzis ten sam dzień cyklu, miło mi.Czarna - ja normalnie wiem, że coś
          tam się u Ciebie szykuje! Kaczuszko, skoro to plamienia to zatestuj
          jeszcze po weekendzie jak się nic nie wydarzy...jakos jestem dobrej
          myśli. ściskam.
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 21:39
            mimi skrobnęłam Ci list na onetową pocztę
            Trzymaj się , buziakiwink
            • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 21:47
              ale nie wiem czy odczytam bo onet mi nie działa!dzięki!
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 21:58
                to skopiuję jeszcze na gazetowego
    • mimika124 Re: kaczuszko 16.11.07, 22:06
      dzięki, poryczałam się czytając,jest tak jak mówisz-znasz juz mnie
      trochę!odpisze jutro....jesteś Niesamowita!dziekuję, gdybym była
      pewna ze nie ma Fasolki - to bym teraz upiła się ale moze ,
      może....więc nie wypijęwink)
      • aniagor Re: kaczuszko 17.11.07, 09:50
        Witam weekendowo!!!
        Dziewczynki, szybciutko testowac, ja czekam cały czas na wiesci o dwóch kreskach!!!!
        Szkoda,ze nie moge tez oczekiwac na objawy i testowanko, ale taka mała przerwa chyba dobrze mi zrobi. Po dwóch tygodniach brania hormonów piersiaki tak mi urosły, ze musze zainwestowac w nowe staniki smile Przynajmniej jakas pozytywna rzecz smile Szkoda tylko, ze to nie objaw ciążowy...
        Kaczuszko, czarna, marina i mimika wy jestescie najblizej testowania, wiec trzymam kciuki!!!! A reszcie kibicuje w starankach smile
        • 74agajg Re: kaczuszko 17.11.07, 10:23
          Witam sobotniosmile))
          Jak tu cichutko....
        • madziuchna23 Re: kaczuszko 17.11.07, 10:34
          Cześć Aniu. Byłam we Wrocławiu, piękne miasto, bije Kraków na głowę.
          Chyba się z moja familią wybiorę na wiosnę jak już cieplej będzie.
          Szkoda, że nie mogłyśmy się spotkać.
          Monisiu piszesz o tej wysokiej temperaturze, jak jest to dobrze, ale
          zwracaj uwagę tylko na tę poranną. Jakby jednak @ przyszła, choć na
          razie tempka tego nie wskazuje, to zacznij mierzyć od razu. Wiesz,
          jestem dobrej myśli. Jak jestes gorąca dziewczyna to to tylko
          sprzyja zapłodnieniu. A kiedy to masz zamiar testować?
          • mimika124 Re: kaczuszko 17.11.07, 11:42
            cześc dziewczęta , ale mi dziś miło. wyspałam się i jestem w dobrej
            formie,zupełnie nie myśle co to bedzie. dzis tempka - zmierzona ale
            o 9( bo zapomniałam) 37,1 ale chyba to nie wiarygodne bo to było po
            drugim przebudzeniu.obudziłam się o 6.30 i zapomniałam po cowink) i
            poszłam dalej spać a dopiero o 9 jak sie obudziłam na dobre to
            zmierzyłam. dzięki Madziu za ye pokłady wiary,jak jednak przyjdzie
            to zaczynam mierzyc tempkę na dobresmile) ja tez wybieram się do
            Wrocławia na wiosnę. Kaczuszko, u Ciebie wciąż brak @ więc nigdy
            nic nie wiadomo...Za Czarna tez zaciskam kciuki bo nadzieja wielka.
            ja termin mam na 20-21 więc wtorek -środa będę testować...albo i
            nie, ale co tam....
            • madziuchna23 Re: kaczuszko 17.11.07, 12:00
              O Mimi, to Ty bedziesz testować a ja w tym czasie podglądać
              pęcherzyki. Czyli umawiamy się tak, Ty nas informujesz o pięknych
              dwóch krechach a ja Was o pięknych gotowych do pęknięcia
              pęcherzykach. Ty masz naprawdę super tą temperaturę, ja nie dobijam
              do 36,6 rano a gdzie tu dopiero do 37. A teścik masz kupiony?
            • kaczucha31 Re: kaczuszko 17.11.07, 13:46
              Miło cię widzieć wypoczętą wink Pomiar jest myślę ok, odejmuj sobie
              jakieś 0,15 od tego pomiaru za zwłokę i będzie ok. Czyli trzyma się
              granicach 36,9-37 i b. ładnie.
              Ja też bym chcała do Wrocławia, tyle się nasłuchałam, że to takie
              piękne miasto smile Może jakiś zlocik na wiosnę uda się zmontować wink
              U mnie to przegrana sprawa w tym miesiącu, ale Kota mówi, ze
              widziała bladą kreskę!! big_grinDDDD
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 10:51
      witam wszystkich smile) Wszyscy zmeczeni oczekiwaniem smile Tylko
      starajace sie pełne werwy wink) No i mama fasolki też, ze
      zrozumialych wzgldoów wink
      U mnie znów dzis temp. spadla ale porzadnie, choc jeszcze nie pod
      linie podstawowa. jeszcze sie krew nie polała, ale juz się nie mogę
      doczeć.
      Aga, a jak Tobie tempka skacze, jakie masz wahania?
      I wogóle jak się czyjesz? Mam nadzieję, że wszystko ok!
      Kota jak u Ciebie? Nie zapomnij kupić testu tongue_out
      Biedroneczko a jak Ty się dziś miewasz?
      A Marina? Może jednak nie popłynie...
      Pozdrawiam Was wszystkie smile
      • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 11:53
        Witam dziewczynki sobotnio wink
        U mnie 20dc i strasznie mi sie ten cykl wlecze sad Teraz najgorszy okres bo
        oczekiwanie na wstretna @ albo na cudowna fasolke.Szczerze mowiac straszna
        rozbierznosc,prawie przepasc miedzy dobrem a zlem.A czuje sie dziwnie i ciezko
        to okreslic.
        czarna_kota co u Ciebie? Odezwij sie,bo umieramy z ciekawosci!
        kaczusiu a u Ciebie to ktory dzien cyklu? Czy czasem nie juz po terminie @?
        mimisiu napisz cos do mnie moze na gazetowego!
        Ciekawe jak tam weekendowe dziewczynki sie bawia?
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 12:19
          Biedroncia, kochana, u mnie to trudno mówić o terminie @. Ostatnie
          cykle były 25dniowe ze względu na wczesną owulację. Dziś jest 28dc i
          19 dni po owu. Temp. spadła mi dziś porządnie więc to na pewno nie
          ciąża. Dziś, góra jutro popłynę. Myślałam, że jest jakaś
          regularność, kiedy odstawia się luteinę @ powinna przyjść po 3
          dniach. W tym cyklu jakoś dłużej jej się schodzi. Albo coś się w
          brzuchu działo ale znowu się rozmyśliło. Nie wiem, co o tym myśleć.
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 12:21
          Ciebie czeka rzeczywiście nżjtrudniejszy i najdłższy tydzień w
          cyklu smile Ale mam nadzieję, że skończy się on również
          najszczęśliwiej. Trzymam kciuki mocno!!!
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:34
      Czesc Dziewczyny!!!
      Dopiero moge do Was zajrzec bo mi sie wczoraj corcia rozchorowalasad
      Jak dziecko chore to nie wiadomo za co sie w domu brac a jeszcze
      wczoraj mielismy gosci wiec rano sprzatalam...
      Dalej nie moge Wam nic optymistycznego napisac bo zrobilam test, ale
      nie rano i niby pojawila sie druga kreska ale taaakaaa
      blaaadziuchnaaa, ze w sumie zastanawiam sie czy ona tam byla hehehe
      A nie mial kto spojrzec na ten test obiektywnym okiemsad
      Takze dalej nic nie wiemsad((( Chyba jutro rano zrobie jeszcze jeden
      bo juz mnie to czekanie dobija!!!!
      Milej soboty Wam zycze!!!
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:38
        OoOOoOo Kota!!! smile) Bosz, bladziutką widziałaś, ja Ci mówię, że na
        pewo była. Bo w końcu widziałaś ją smile Powtórz jutro z rana,
        koniecznie. Bardzo bardzo mocno życzę, żeby była mocniejsza i
        rozwiała wątpliwości smile No, wreszcie jajakś konkretna nadzieja! big_grinD
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:40
        I zdrówka księżniczce życzę!
        I ściskam mocno smile))
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:44
          Dzieki Kaczusiu, dzieki!!! Za kciuki i zyczenia!!! Dobrze, jak ktos
          patrzy optymistycznie bo mi dzis optymistycznego spojrzenia brakuje!
          A ja Kochana w Ciebie dalej wierze!!! Cos czuje, ze to jednak Ty
          wyskoczysz tu pierwsza z dobra wiadomoscia!!!
          buziaki***
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:47
            eeee, niestety Koto, nie wyskoczę, ale chętnię Ci ustąpię i oddam
            pierszeństwo smile Jej, normalnie cieszę się jak na swoje big_grinDDDDD
            Czaruj jutro , kochana, ciemniejszą krechę wink
        • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:52
          Cześć dziewczyny! U mnie dziś 24 dc i odliczam dni do testowania, wprost nie
          mogę się doczekać.A to jeszcze cały długi tydzień.Widzę,że ten tydzień będzie
          sądny dla wielu z nas.Życzę Wam,aby Wasze marzenia się spełniły,a większość z
          nas marzy o tym samym.Czarna u Ciebie to juz chyba pewne skoro była blada
          kreska-to super.Zrób test z porannego moczu i wszystko będzie jasne.Pozdrawiam
          Was gorąco.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:49
      *Madziuniu, dziekuje za list!! Pozniej odpiszesmile

      *Biedroneczko, a Ty dostalas te moje maile??

      *Dziewczyn, ja o Was wszystkich bardzo goraco caly czas mysle i
      kciuki trzymam za owocne starania!!!
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:54
      A poza tym to mnie brzuch rozbolalsad(( Juz nie wiem czy z nerwow czy
      jednak franca przylezie...sad((
      Ale wiecie, co dobrze ze zaraz po 5min. test spakowalam w pudelko
      wyrzucilam do kubla a smieci od razu wynioslam bo znajac siebie juz
      bym kilka razy go wyciagala zeby popatrzec czy ona tam jest?! hehehe
      A od wyjscia na podworko to kubla sie powstrzymam bo deszcze pada
      hahahasmile
      • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 15:59
        Ehhhh Czarna, teraz to na pewno pożycz babcię, pięknie że jest
        krecha choćby była bladziutka, jutro rano pokaże się już
        mocniejsza... będzie Czarne Kociątko (-: no tak w końcu lew (-:
        • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 18:14
          Kota rób jutro test i chwal się dobrą nowiną smile))
          Kaczusiu trzymaj sie cieplutko i niech się w końcu wyjasni albo w
          lewo albo w prawo.
          Za całą resztę zaciskam kciuki.
          U mnie nic nowego pozatym że czasami robi mi sie strasznie słabo, i
          dzisiaj zebrałam opiernicz od męża bo wzięłam się za sprzątanie
          chciałam mu troszkę pomóc i niestety musiałam iśc się położyć bo
          zrobiło mi się słabo aż niedobrze, zjadła coś poleżałam i żyję.
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 19:00
            Brawa dla męża, należało Ci się. Aguś, uważaj na siebie!
            Mąż sobie ze ścierą trochę polata, nic mu nie będzie, a Ty dbaj o
            maleństwo, leż sobie i daj się karmić jak hodowlana gąska wink
            Ale, dobrze, że już wróciły Ci siły.

            U mnie poszło raczej na lewo wink Popłynęłam jak się patrzy, zatem
            mam 1dc. Wreszcie się wyklarowało. I dobrze. Mężuś mnie do obiadu
            napoił winkiem, cobym była bardziej znośna i wesoła. No i nawet mu
            się udało wink A i jeszcze nakarmił mnie pyyyyszną czekoladką. No i
            jak tu się smucić małpą, skoro tyle pysznych niespodzianek!
            Zaraz idę się uczyć, na wesoło... oj coś nie bardzo to widzę hi hi
            hi wink
            Pozdrawiam wszystkich kołowato ale radośnie ;D
            • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 20:21
              Kaczusia najważniejsze że już się wyjasniło, bo ja nie najbardziej
              to niecierpię tej niepewności smile))
              Zaciskam kciukasy na nowy cykl.
              Co do męzusia to jemu szmata nie obca ale ja też chciałam coś
              porobić, po drugie mam naturę że jak sama nie dotknę, to nigdy nie
              jest prfekt smile)))
              Nic mi nie jest smile)))
              A nasi faceci są poprostu wspaniali smile)))
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 20:52
      Caly dzien nie moglam do Was wejsc bo mi internet nie dzialal!! Ale
      widze, ze dosc cicho i pusto tu.
      *Kaczusiu, tule Cie mocno i juz zaciskam kciuki za nowy cykl!
      Szkoda, ze jednak w ta strone sie wyjasnilo ale dobrze ze sie
      wyjasnilo. Zbieraj sily na nowy cykl!!!

      *Madziuchna, dziekuja Ci za Twoja wiare i dobre slowa!! Kochana
      jestes!!!

      A ja jutro testu nie zrobie bo mi sie nie chcialo do sklepu jechac.

      Dobrej nocki Wam zycze i milej niedzieli!!
      • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:11
        Witajciesmile Już się przestraszyłam,że znów nie nadążę w czytaniu a tu coś pustawosmileKota moim zdaniem masz fasolkę i bardzo się cieszę że się udałosmile Pogratuluje jak potwierdziszsmile Kaczuszko z tego co pamiętam w 3dc idziesz do swojego lekarza? Czy coś innego ma Ci doradzic? Ten Twój mężuś jest kochany wie jak zorganizowac Ci te okrutne dni kiedy @ przychodzismile Ja też miałam pofyrany ten oststni cykl. Wczoraj byłam na imprezce, było superowo. Poznałam wielu fajnych ludzismile Moje dzieciatko coś zazęło pokaszliwacsad Mam nadzieję,że się nie rozłoży...W tym tygodniu maja mianowanie na przedszkolaka. Dzisiaj mam 5 dc i niedługo staranka.Ten cykl traktuję całkiem na luzie, nie będę wypatrywac żadnych objawów bo ostatnio miałam ich tyle i nicsadPozdrawiam Was
        • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:21
          Dziewczynki Kochane! Ja tylko na chwileczke, bo zaraz idziemy na bal. Kurs
          gotowania byl...intereujacy, szef kuchni bardzo orginalny, ale zebym az tak duzo
          nowego sie nauczyla to nie powiem.smile) Widze, ze troszke sie tu dzieje.
          *Kaczusiu przykro mi, ze tak si eten cykl skonczyl, ale trzymam kciui za
          nastepny smile). Mezusia masz super smile).
          *Kota ja tez uwazam, ze to fasolka smile i juz bardzosie ciesze. Mysle ze w
          poniedzialek mozesz powtorzyc test nawet po poludniu i tak wyjda dwie grube
          krechy smile).
          Pozdrawiam Was serdecznie...i trzymam kciuki za nowe i "stare" starania.
          P/S. My sie wczoraj staralismy w bardzo rustykalnym otoczeniu, po baldachimem,
          hi, hi...
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:25
            dzięki Aniu smile

            heheh, pod baldachimem mówisz? Oby zadziałało! smile)
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:22
          Jej, Gambo, jak masz fajnie już 5dc.! Kurczę, trochę mi się zeszło z
          tą małpą, jakby przyszła o czasie, też miałabym 5, jak Ty smile A tak,
          to mam dopiero 1dc. W poniedziałek idę, ale tylko na pobranie krwi,
          ale jak się da doktora dorwać to pogadam.
          Fajnie, że miło spędzasz czas i bardzo dobrze, że luzujesz - to
          często pomaga. Będę trzymać kciuki za starania i dalszy przebieg
          zdarzeń też wink Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia dla synka.
          • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:34
            Kaczusiusmile dziekuję za życzenia zdrówka dla synkasmile Zobaczysz jak Ci ten cykl szybko zlecismile Anabe pod baldachimem powiadaszsmile oby był owocnysmileJest ktoś może na czacie? Pozdr.
            • mimika124 Re: Kaczuszko Płynąca... 17.11.07, 21:42
              trzymałam kciuki do końca ,ale będa na następny cykl...a ten juz
              niebawem bo skoro dzis 1dc to za moment,za moment będa
              starania.cieszę się, ze Mężuś spisał sie dzielnie!!!!!!!!!! jestem z
              Tobą całym sercem i mysle o tobie cieplutko!
            • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:48
              *Gambo- też synkowi zdrówka zyczę bo pasowanie to wazna sprawa-
              sama "wypasowałam"moje trzylatki we wtorek-udało się wszystko,
              dzieciaki pięknie wystąpiły...
              *Czarna - blada nie blada ale na pewno była!!!!!!!! a Ty leniuszek
              jesteś! oj, po tyłeczku kocim bym biła - nie chciało sie do sklepu
              iść...Kochana - Fasola jest jak się patrzy na pewno.Córci zdrówka!
              *Madziuchna, testuję we wtorek albo środę i zobaczymy....
              *Ewciapo-my łep w łep idziemy...ależ miło
              *Biedroncia, napisze na pewno do Ciebie ale nawet jak nie pisze to
              jestem blisko Ciebie
              *Anamabe - ach, zazdrossczę tego baldachimu...
              *Aga-juz niedługo do 22 - na pewno wszystko będzie jak nalezy,
              przesyłam fasolce fluidki >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
              * i wszystkim koleżankom , których nie wymieniłam - przesyłam
              fluidki>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
              a wogóle , to własnie Smolarek strzelił drugiego gola!!!!!!!!!!!
              • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 22:10
                Witam.
                kaczuszko kochana bardzo mi przykro,ze ta wredna @ znowu przyszla,ale pomimo to
                caly czas wierze,ze wreszcie sie uda! Tylko to czekanie najgorsze,prawda? Idz
                kochana do doktorka i wypytaj dokladnie.Niech wreszcie cos
                poradzi,wymysli,zmieni...Podziwiam Cie,powinnas dostac medal za postawe i
                cierpliwosc!!!!
                mimi nareszcie sie odezwalas.Jak sie czujesz kochana? Ja tez o Tobie wciaz mysle
                i moze kiedys sie zbierzemy na czacik?
                No wlasnie,dziewczyny musimy sie znowu umowic,bo troche sie mijamy.Mamy taki
                piekny nasz! wlasny czat,a ostatnio troche go zaniedbujemy.
                czarna_kota no rewelacja!!! Tak sie ciesze,ze jest wielka szansa na
                dzidzie.Chyba sie nie doczekam potwierdzenia do poniedzialku!
                A i tez ogladalam meczyk,choc nie w calosci.Super Smolar!
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 12:21
      A ja witam Was niedzielniesmile
      Wszystkim Wam dziekuje za dobre slowa! Co ja bym bez Was zrobila??!!
      Kochane jestescie!!
      Za starajace sie mocno trzymam kciuki!!
      A czekajacym na staranka lub testowanie zycze zeby ten czas jak
      najszybciej minal a efekt warty byl czekania!!!
      Milej niedzieli Dziewczyny!!!
      • mimika124 Re: miłej niedzieli 18.11.07, 12:29
        przyznam sie do swego lenistwa, dopiero wstałam z łożka...ale się
        wyleniłamwink) Czarna-Ty nie dziękuj tylko testuj nam tu grzecznie!
        Kaczuszko, mam nadzieję że małpa nie popsuła Ci nastroju, jakby co -
        daj znać , przegonimy ją "w te pędy"!życzę wszystkim miłej
        niedzieli. u mnie dziś 25 dc, tempka niestety spadła do 36,8, w
        brzuchu mi sie przelewa i czuje niestety zbliżająca się
        @...pozdrawiam.
        • biedronka1969 Re: miłej niedzieli 18.11.07, 12:43
          Ale pustki sad
          kotka zycze aby jutrzejszy test byl juz wyrazny!Ale jak do tej pory @ nie masz
          to chyba juz mozemy wiwatowac!!!!!!!!!!
          mimika ja tez mam lenia!!! nic mi sie nie chce a mam gooore! prasowania i obiad
          do zrobienia sad Powiem Ci,ze ja tez czasem odczuwam takie przelewanie (nawet
          slychac) przed @.Ale ponoc to zaden objaw bo takie bulgotanie moze byc z innego
          powodu.Tylko ta temperatura troche martwi sad
          kaczuniu odezwij sie! Bedzie dobrze zobaczysz.Musi w koncu kiedys,prawda? Zaraz
          do Ciebie napisze.
      • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 13:02
        ehhhh Czarna Ty leniuszku (-: my tu na dwie krechy czekamy a Ty
        testu nie kupiłaś, i co? zamiast świętować to dalej
        czekamy....delektuję się kawą i zaraz zabieram się za pieczenie
        murzynka, uwielbiam murzynka (-: może byście przyjechały dziewczyny
        na ciacho?
        Czarna kup ten test dobrze? ((-:
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 13:30
          madzia ja tez lubie murzynka,ale przyjechac nie dam rady (choc bym chciala) i
          piec nie umiem,bo nie mam przepisu sad Zostaje jeszcze jedna opcja! Podaj
          przepis,please wink Niedlugo jade na zakupy,wiec bym kupila potrzebne
          produkty.Trudno jest zrobic?
          • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 14:11
            Łatwizna (-:
            podam przepis tutaj żeby był łatwo dostępny:
            3 szklanki mąki, 1 margaryna, 1,5 szklanki cukru, 4 jaja, 3 łyżki
            kakao, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 cukier waniliowy, 1
            szklanka wody.
            Margarynę, 3 łyżki wody, cukier i kakao wsypać do garnka i
            rozpuścić. Gotowaćtrzy minuty. Do ostudzonego dodać resztę wody,
            żółtka i mąkę z proszkiem. Wymieszać. Ubić pianę z białek i dodać do
            ciasta. Piec 50 minut w temp 180 stopni. Po ostudzeniu ciasto polać
            polewą na jaką macie włąśnie smaka.
            Moje już pachnie (-:
            Smacznego
          • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 14:14
            Witam niedzielnie smile))
            U mnie bez zmian czyli czekam sobie.
            Kota ale Ty lubisz nas trzymać w napięciu smile)))
            Zycze wszytskim miłej niedzieli.
            • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 14:23
              Aguś nie może byc u Ciebie tak po prostu spokojnie, bo to nudne.
              Powiedz, dziewczyny juz wiedzą? Powiedzieliście juz komuś. Kiedy
              masz wizytę? serducho jest? no i kiedy masz ten termin? Ty nas tu
              kochana o wszystkim informuj ((-:
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 15:44
                Witam Was słoneczka smile
                Agunia, właśnie, informuj nas, my tu stęsknione ciążowych rewelacji
                bardzo. Cieszę się, że dobrze się czujesz i tryskasz optymizmemsmile

                Madziuniu, ten murzynek to mi normalnie w głowie zamieszam,
                ślinotoku dostałam smile chyba upiekę, ale nie dziś, bo dziś padnięta
                jestm jak pies Pluto. Do 14:30 moje zwłoki leżały w łóżku
                nieprzytomne wink A potem z mężem szybki obiad robiliśmy. Sałatkę i
                frytki, bo już od wieków frytek nie jadłam i tak za mną chodziły, że
                hej.
                A jak Ty się czujesz? Kiedy idziesz podglądać swoje uparciuchy?

                Biedroneczko i Mimisiu, u Was wszystko jeszcze może się zdarzyć smile
                Mimi nie wiadomo jaką masz podstawową tempkę sprzed owulacj, więc
                trudno wyrokować, może masz takie właśnie wahania i nic złego to nie
                znaczy. Ściskam Cię mocno, kochana smile
                Biedronci, dzięki za list. Odezwę się oczywiście tylko trochę stanę
                na nogi. Ciebie też mocno przytulam smile

                i wszystkim pozostałym też życzę przyjemego niedzielnego wieczoru.
                • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 15:58
                  madziunia a ta szklanka wody to jaka? Z karanu czy przegotowna? I oczywiscie
                  zimna tak?
                  • agutka-beauty która testuje po 20-stym? 18.11.07, 16:09
                    Cześć dziewuszki.Która z was testuje po 20-stym?
                    • mimika124 Re: która testuje po 20-stym? 18.11.07, 16:59
                      Hej Agutka, ja powinnam testować ok.21-22 więc jest nas dwie. ale
                      jeszcze chyba ewciapo, bo my dzis obie z ewcia mamy 25 dzień
                      cykluwink) oby warto było czekać...
                      • ewciapo Re: która testuje po 20-stym? 18.11.07, 19:08
                        Ja też po 20-tym,ale chyba poczekam cierpliwie do końca tygodnia
                  • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 16:10
                    daję przegotowaną i taka letnia może być
                  • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 16:17
                    mój murzynek gotowy, teraz zastyga polewa...Biedroneczko jak zrobisz
                    to daj znać, jak u mnie jeszcze będzie to zjemy sobie razem i
                    popijemy kawunią, co?
                    Kaczuszko, Ty dla odmiany zrobiłaś mi smaka na frytki i teraz
                    zastanawiam się czy będą pasować do jutrzejszego barszczyku.
                    W środę idę podglądać pęcherzyki, no ciekawe co one tym razem
                    wymyślą, bo bolą że hej...jak ja mam z mężem brykać kiedy te bóle
                    zwalają z nóg?
                    • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 16:22
                      agutka ja testuje po 20-ym a dokladniej okolo 25-go tylko nie wiem czy zdaze,bo
                      w ostatnich cyklach to @ byla pierwsza sad
                      madzia bardzo dziekuje za przepis.Mam zamiar wieczorkiem upiec ciacho (murzynka)
                      wiec jak Ci pasuje to albo dzis poznym wieczorkiem zjemy (bez kawki) albo jutro
                      rano z kawka? wink
                      • mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 17:01
                        Hej babeczki,ja własnie wróciłam z Pizza Hut i nie było tam
                        murzynka, ale za to wygrałam 2 kawy w loterii. więc łyknęłam sobie -
                        ogromniastą gratisową Caffe latte , a Niemąż - kawunie mrożona z
                        lodami czekoladowymi i bita smietanką. mniam....a za chwile w innym
                        poście napisze co dzis zrobiłam , tylko nie krzyczcie!
                      • mimika124 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:06
                        no więc tak, po wyjściu z Pizza Hut, stwierdziłam ze mi tak miło że
                        kupie dziś test! w 25dc, a co tam ,,,kupiłam test AMIL o
                        czułości25mlU/ml. i sobie zatestowałam. oczywiście bordowa krecha
                        jak w mordę, ale po upływie ok.10 minut, oboje z Niemężem chyba
                        oczyma pragnienia i wyobraźni zobaczylismy drugą kreseczkę, która
                        była jakby znakiem wodnym/cieniem...na instrukcji napisane że po 30
                        minutach nie odczytywać. ale juz test wyrzuciłam i zaczekam do
                        wtorku-środy...głupia jestem, co? a ten mój Niemąz chyba z litości
                        nade mna tez dostrzegł tą kreskęwink) i jak tu Go nie kochać...
                        • kaczucha31 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:17
                          Mimika smile))))))))))))) ja nie mogę smile)) Ale mi skoczyło ciśnienie,
                          uważaj, bo się wykrwawię, i będziesz mnie miała na sumieniu!
                          Ja myślę, ze skoro po 10minutach to jednak coś jest na rzeczy big_grinD
                          JEJCIU!! big_grin A faceci to raczej skłonni do fantazji na temat kresek
                          nie są wink Mój też by chciał i też gapi się w test jak wrona w gnat,
                          ale zawsze mi mówi "Negatywny. Nie cuduj mała" i nie ma gadki.
                          A skoro Twój zobaczył, to pewnie była. Powtórz rano pojutrze, co?
                          • madziuchna23 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:22
                            no ((-: ((-:
                          • mimika124 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:27
                            Kaczuszko, Niemąż o mały włos nie spadł z krzesła jak mu
                            przeczytałam twego posta i na końcu dodał - "cholerka ,a le to nie
                            była kreska tylko ledwie widoczny cien....", ja mu na to - ale
                            czarujesz a On, że ja widział i już. najwyżej sie okaże pojutrze
                            rano, ze "WIDZIAŁ KRESKI CIEŃ" parafrazując słowa piosenki Varius
                            Manx...A Ty mi sie tu nie wykrwawiaj Maleńka bo do Budapesztu daleko
                            i jak Cie uratuje...powaznie - to wydaje mi sie że to nasza
                            wyobraźnia i tyle, zwłaszcza że tempka dzis tak spadławink) ale mam za
                            to miłe zakończenie niedzieli...
                            • kaczucha31 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:35
                              niedziela toczyła się niemrawo i leniwie a Mimi dopiero podniosła
                              temperaturę wink) Życzę Ci kochana, zeby ten cień przeistoczył sie w
                              piękną kreseczkę. W końcu gdyby nic się nie działo to nawet cienia
                              nie powinno być, tym bardziej w sztucznym świetle.
                              Pozdrowienia dla Ciebie i Niemęża smile
                              • mimika124 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:38
                                Kocham Cie Kaczuszko i wszystkie Was dziewczynki....nawet jak
                                zostanie smutne wspomnienie tej kreseczki to i tak się cieszę....a
                                jak będe chciała zobaczyc dwoe kreski to kupie test owulacyjny w
                                połowie cyklu i będą pewnie choć jednego dnia dwie kreseczki..a a
                                jutro to czekam na kreseczki Czarnej!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                • kaczucha31 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 18:30
                                  smile))))
                                  Rany, Mim, jak strasznie bym chciała, żeby Ci się udało!
                                  Czekam z niecierpliwością.

                                  A co do II kresem na owulacyjnym to zawsze jakaś pociecha, racja smile
                                  Też się na nie cieszę.
                            • biedronka1969 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:41
                              Ale nam tu dziewczyny ciesnienie podnosza!!!Kurcze mimisia ale bym sie
                              cieszyla,bo bym juz potrojna ciocia zotala wink Oczywiscie biorac pod uwage nasze
                              "pogaduchy".Ale do Ciebie to bym na pepkowe na 100-we sie "zwalila" smile) Oj,mimi
                              ale mnie ciarki przeszly po plecach jak to przeczytalam,powaznie...!
                              • ona01 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 18:43
                                Cześć dziewczyny
                                Nie piszę do Was bo mam pietra na całego w związku z moim
                                testowaniem i nie chcę się nastawiać, no ale żeście mnie wybiły i
                                podniosły ciśnienie (czytaj radość sprawiły), gratuluję kobitki już
                                oczywiście gratuluję bo jestem pewna że u Koty i u Mimiki to
                                kiełkują fasoleczki surprised)

                                Rany aż mnie serce staneło na chwilkę super kobitki smile)
                                Tak trzymać ślijcie do nas te cienie tych drugich kreseczek, chociaż
                                cienie na początek smile)

                                A ja nie wytrzymam do piątku bo wtedy będxie dwa tygodnie od podania
                                pregnylu i zatestuję jutro bo inaczej targnę się na swoje życie smile
                                Jutro 28 dc, 10 dni po podaniu pregnylu. Brzuch boli, jajnki
                                teżtemka delikatnie spada dziś 37,0. Już powoli tracę nadzieję
                                dlatego jutro albo się dobiję albo porawię sobie humor, proszę teraz
                                za mnie trzymajcie kciuki
                                • kaczucha31 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 19:16
                                  Pati, lepiej poczekaj. A co, jeśli wyjdą Ci pregnylowe? sad
                                  Oczywiście życze Ci jak najlepiej, ale ja bym się bała robić sobie
                                  taką nadzieję. Tym bardziej, że masz dużą szansę, że ten pregnyl w
                                  teście wyjdzie. Mi kiedyś wyszedł w 12tym dniu po podaniu. Lekarz
                                  mnie opierniczył, bo możesz sobie wyobrazić, co czułam, kiedy
                                  zrobiłam test 2 dni później i zobaczyłam I kreskę.
                                  • 74agajg Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 20:05
                                    Witam dziewczynkismile))
                                    Co ja mam Wam pisac jak sama jeszcze nei czuję się 100 % ciężarówką :
                                    ((( Jak już wszystko się wyjasni zasypie was wiadomosciami.
                                    Jak na razie to strasznie mi słabo, troche mnie mdli, bolą mnie
                                    troche cycki, więcej sikam, i czasami mam bóle po lewej stronie
                                    blisko biodra.Oczywiście mój kręgosłup nie pozwala zapomnieć o
                                    sobiesmile))
                                    Moje dziewczyny jeszcze nei wiedzą nie chcemy im robić złudnych
                                    nadziei.
                                    Dziewczyny życze Wam żeby te cieńkie kreski przerodziły się w grube
                                    krechy i żeby ten tydzień okazałą się lda nas bardzo szczęśliwysmile))
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 19:48
      Witam leniwie w niedzielny wieczorek!!!

      **mimisia!!!!!!!!!! nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze Ty
      tez "WIDZIALAS KRESKI CIEN" smile Az mi sie cisnienie podnoslo hahaha
      Zycze zeby na nastepnym tescie byla gruuuuba i wyrazna!!!

      A mu dzis bylismy "polazic po sklepach" bo musialam cos robic zeby
      mi czas szybciej mijalsmile Ale za dlugo nie polazilam bo mnie brzuch
      bardzo rozbolalsad( W kazdym razie test kupiamsmile

      *Madziuchna, ale mi smaka na ciacho zrobilas!! Musze spisac ten
      przepis skoro mowisz ze latwysmile

      *Kaczusia, mam nadzieje, ze juz lepiej sie czujesz!!

      *Biedronciu, dostlas liscik??

      ****Wszystkie Was mocno sciskam i milego wieczorku zycze!!!
      • mimika124 Re: zwariowałam 18.11.07, 20:02
        kurcze, tak sie nakręcilismy, ze Niemąz pojechała do apteki i kupił
        test PRE-TEST i słuchajcie, może nie po 3 minutach ale dłużej i
        jest druga blada kreska!!!!!!!!!!!! a teraz cały c zas ją widać i
        jest na tym teście różowiutka delikatnie ale ja widac i to nie pod
        światło tylko normalnie jest zauważalna.albo sie tak nakręciłam albo
        zwariowalismy ale jest...tylko Niemąz przechylił w pewnym momencie i
        miałam wrażenie że ta próbka moczu sie "wylała " na pole testowe
        minimalnie i może to przez to sie zabrwiło na cieniasto-różowy...
        • 74agajg Re: zwariowałam 18.11.07, 20:11
          Mimika to gratuluję smile)))
          Bardzo się cieszę.
        • ewciapo Re: zwariowałam 18.11.07, 20:13
          To w taki razie chyba już można Ci pogratulować mamusiu, co? Bardzo się cieszę z
          Twojego szczęścia.
        • kaczucha31 Re: zwariowałam 18.11.07, 20:19
          AaAAaaaasmile))))) Mimiiiiiiii, to cudownie!!!!! smile Widać, że
          zaszłaś!!!! smile) Owulka była jak się patrzy i wszystko gra smile))))
          Straszniście się cieszę, i gdyby mnie tak nie bolało to bym skakała
          na krześle big_grinD ale gęba to mi się śmieje!!! Mam nadzieję że jeszcze
          zatestujesz z rana i będzie rosło i grubiało, albo na betę leć to
          będzie pewne na 100% smile Jejciu, Przytulam mocno, ale nie za mocno,
          coby fasolki nie zgnieść wink
        • mimika124 Re: zwariowałam 18.11.07, 20:20
          dzieki babeczki, ale czekam do wtorku bo wiecie jak to jest - test
          robiony przed terminem @ daje czasami pozytywnie zakłamany wynik...i
          dopóki nie zobaczę dwóch kresek, to nie ciesze się! ale słuchajcie,
          zamurowało nas.nawet ze soba nie rozmawiamy - tylko co na siebie
          spojrzymy to kwiczymy ze smiechu...więc nawet jak małpa przyjdzie -
          to i tak było warto "pokwiczeć " z radości....testuje we wtorek....
          • kaczucha31 Re: zwariowałam 18.11.07, 20:24
            heheh pokwiczeć zawsze miło smile))) ale na mój gust to już wam
            dziecię rośnie jak trza!! big_grinDD
            W końcu Grochalci też test wyszedł na 2 dni perzed terminem, nie?
            wink)
            • madziuchna23 Re: zwariowałam 18.11.07, 20:31
              Mimi, napracowaliście się to teraz są tego owoce ((-: Gratulacje dla
              Ciebie i dla Niemęża za to że tak ładnie "strzelił gola"
    • madziuchna23 dobrej nocki 18.11.07, 20:37
      Tak żeście mnie dziewczyny nakręciły, że zaciągam mężulka do
      łóżeczka i niech "strzela", a że śluz jakis taki ładny się zrobił to
      mam nadzieję, że ustrzeli jajeczko. Mimi jeszce raz gratulacje.
      Biedroneczko jutro umówione na kawkę rano jesteśmy.
      Czarna Ty jutro testuj (-:
      • kaczucha31 Re: dobrej nocki 18.11.07, 20:40
        Madziu, powodzenia dla Ciebie i męża, strzelajcie te gole raz dwa
        trzy smile) Pora, zeby nam się wreszcie fasolki sypały smile)
        • 74agajg Re: dobrej nocki 18.11.07, 20:47
          Madziucha to strzelajcie tylko celnie smile)))
          • biedronka1969 Re: dobrej nocki 18.11.07, 21:37
            Huuurrraaaaa!!!!! Mimisia to jestem ciocia tak? Ale super! Strasznie sie
            ciesze.Gratulacje i zyczenia beda we wtorek po oficjalnych wynikach wink) Az mi
            sie nie chce wierzyc,ze tak nam sie pieknie fasolki sypia! Jejciu dziewczyny
            szkoda,ze mnie nie widzicie!! Po prostu promienieje radoscia i szczesciem smile)))
            ona01* testuj kochana,bo taka dobra passa teraz!
            czarna_kotka* nie przemeczaj sie,bo widzisz az Cie brzuszek rozbolal.Jak mezus
            cieszy sie? Zaraz sprawdze czy cos przyszlo.
            madzia*zycze milego i celnego strzelania i czekam jutro z kawka i ciachem.Co
            prawda wszystko kupilam,ale tak mnie nogi od lazenia rozbolaly (i brzuch),ze
            zrobie je dopiero raniutko.Ale juz okolo 10 powinnam byc.A Ty o ktorej? Mozesz
            poczekac na mnie? Albo zjesz dwa razy wink
            Alez emocji dzisiaj...dobranoc dziewczynki smile)
            • mimika124 Re: ale narozrabiałam;)) 18.11.07, 22:06
              cieszę sie że Was wszystkie w taki dobry nastrój wprowadziłam i
              dziękuję postokroć ze juz mi gratulujecie, ale po oficjalnych
              wynikach to i ja będe się cieszyćwink) póki co, patrzę jak głupia w to
              pole testowe i widzę ową kreseczke i mam nadzieję że bedzie
              ciemniała...zatestuje we wtorek.ale jak to jest fałszywy alarm to
              nie skopiecie mi tyłka, co???????????????????? oj, jak to prawda to
              macie sie stawić WSZYSTKIE jak jeden mąz w Swarzędzu ,
              zrozumiano??????????????????????????? Madzia, Niemężowi spodobało
              sie okreslenie"strzelił gola" i Tobie zyczymy celnych trafień!
              Czarna, testuj jutro! Kaczuszko, a Ty wyganiaj małpe i do
              roboty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • gambo Re: ale narozrabiałam;)) 18.11.07, 22:29
                Witajciesmile Mimika już si e cieszę i wierzę,że napewno sie udałosmile Kota ty również potwierdź jutro swoje szczęściesmile Fantastycznie kobitki... Przesylajcie fluidki... Pozdrawiam
                • czarna_kota Re: ale narozrabiałam;)) 18.11.07, 22:43
                  Jeeeeejjuuuuuu!!!!! Ale sie ciesze ze jeszcze postanowilam tu zjrzec
                  wieczorkiem!!! Takie wiadomosci!!!!! ****MIMICZKO**** ale super!!!!
                  Skoro kreseczki juz sie pojawily to niech juz zostana i we wtorek
                  beda piekne i grube!!!!!!

                  *biedroneczk i *madziusia a gdzie Wy tak sie umawiacie na kawke i
                  ciacho bez nas????sad hehehe Ja tez chce kawke z ciachem w takim
                  towarzystwie!!!! smile

                  *Madziuchna strzelajcie, strzelacie!!! I to celnie jak wczoraj Ebi
                  Smolareksmile

                  I jak ja mam zasnac po taich rewelacjach??!!??!!

                  Do jutra!!
                  • anamabe Re: ale narozrabiałam;)) 19.11.07, 07:14
                    Dzien Dobry Wszystkim. Widze, ze pieknie nam sie tutaj dzieje. Mimi, ja
                    gratuluje nieoficjalnie juz dzisiaj, o oficjalnie pogratuluje we wtorek.smile))
                    Ciesze sie bardzo, od razu nastroj sie poprawia od takich wiadomosci smile)).
                    *Kota, Tobie tez gratuluje, bo juz wiem jaki bedzie wynik smile).

                    Ja jestem wlasnie po kolejnym rekreacyjnym weekendzie, od ktorego trzeba bedzie
                    odpoczywac w tygodniu smile. PIatkowy kurs gotowani byl sympatyczny, tylko ze
                    niestety nie moglismy sie do nieczego dotknac. Szef kuchni sam wszystko zrobil,
                    a my moglismy patrzec, sluchac, probowac i zadawac pytania. Mimo wszystko bylo
                    bardzo milo....Ciekawostka: do wszystkiego sypal tony cukru, bo podobno poprawia
                    smak i sprawia ze aromat jest intensywniejszy...z chemicznego punktu widzenia,
                    to nawet nie takie glupie, tylko ze pare razy naprawde przesadzil smile)). W kazdym
                    razie dowiedzielismy jaki jest sposob na dobry stek, najdlismy sie, napilismy
                    dobrego winka, no i jeszcze ten baldachim wink). W sobote bylismy na balu, bo
                    czesc roku mojego meza (ludzii z ktorymi on zaczynal studia) juz skonczylo no i
                    w zwiazku z tym trzeba bylo poswietowac. Zabawa byla niezla, ale jak o 4 nad
                    ranem zaczeli puszczac techno zmyslismy sie do domu. Jak mozna tanczyc do techno
                    w balowych strojach ??!! smile) W niedziele mielismy goscii tak zlecial caly weekend.

                    Koncze, bo juz i tak Was zanudzilam...smile) Pozdrwiam serdecznie.
              • mimika124 Re: ale narozrabiałam;)) 19.11.07, 13:20
                oto jestem, cała w nerwach...rano wstaje , 26dc a tu jakieś
                krwawienie-plamienie...więc to był chyba za wczesny alarm...ale co
                tam, zadzwoniłam do ginka i stwierdził,że cos jest albo było albo
                będzie na rzezczy bo chyba dwa testy nie oszukałyby.i albo to
                krwawienie przerodzi sie w małpe i okaże sie że coś tam sie
                wydarzyło ale nie "zagnieździło" i stąd fałszywie dodatni wynik
                testu albo za wcześnie by juz mozna było wnioskowac o ciąży i stąd
                ta blada-cieniasta krecha! teraz powtórzyłam test, i po 7 minutach
                znów cień kreski, która tam jest bo ja widzę...i albo staraciłam
                rozum albo na wzrok padło. jutro zrobię betę i sprawa sie
                wyjaśni...ale jestem szurnięta, co?Czarna, szkoda że jedna
                krecha...ale jak u mnie sie okaże że jedna to i tak będą dwie a to
                najważniejsze!!!!!!!!!!!!!!!!nie gniewajcie sie że tak
                marudzę...ach, tempka, rano 37.
                • madziuchna23 Re: ale narozrabiałam;)) 19.11.07, 13:51
                  Mimi fasolka jest jak nic, czasem krwawienie się pojawia w terminie
                  normalnej @ ale i tak nie można go lekceważyć. Tobie by się teraz
                  jakiś duphaston przydał. Rób jutro tą betę i uważaj na siebie. Teraz
                  leniuchaj aż miło (-:
                  • mimika124 Re: ale narozrabiałam;)) 19.11.07, 13:56
                    Madzia, Twój optymizm mnie powalawink) duphaston biorę cały czas od 10
                    dni, jutro beta. i ponoć wynik będzie tez jutro...ale jak nie teraz
                    to następnym razem...a jeśli beta nie wykaże ciąży, to nadal brać
                    duphaston czy odstawić i czekać na małpę????
                    • madziuchna23 Re: ale narozrabiałam;)) 19.11.07, 14:21
                      super że wyniki będziesz miała od razu jutro, a beta ciążę
                      potwierdzi więc nie zajmujemy się odstawianiem duphastonu. Oj
                      Monisiu Ty to jesteś postrzelona i .... trafiona.... kobietka ((-:
    • madziuchna23 zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:03
      witam dziewczyny z rana.
      Piję kawunię, już ale bez ciasta, czekam aż się biedronkowe upiecze
      (-: Biedroneczko na 10:20 idę z Młodą do okulisty i pewnie trochę
      tam posiedzimy, to może przeniesiemy kawę i ciasto na południe?
      pasuje Ci? I Czarna oczywiście Ty do nas też dołączysz (-: I która
      jeszcze? zapraszam ((-:
      Anamabe Ty to miałaś wspaniały weekend, pyszne jedzonko, winko no i
      ten baldachim (-: ciekawe co z tej mieszanki się pojawi za dwa
      tygodnie? hehehehe
      • grochalcia Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:16
        zawsze sie smieje jak was czytamsmile)))

        ja leze palckiem, nie moge duzo pisac. kawy nie przetrawie, ale to ciacho Agusi
        jak najbatdziej!!!!

        Aniu-czarna kotko ytzymam kciuki mocno!!!!
        • madziuchna23 Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:25
          ooo, no proszę kto to nas odwiedził ((-: jak się czujesz? To już
          chyba 10 tydzień jak dobrze pamiętam, eh to Ty juz konkretna
          ciężaróweczka jesteś
          • czarna_kota Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:42
            Witajcie Moje Drogie!!!
            Pewnie, ze z kawka pozniej zawitam i ciachem bo mi bardzo dzis
            wesole towarzystwo potrzebne: jedna recha!!!! Jedna i nawet cienia
            drugiejsad No coz... To juz teraz kimpletnie nie wiem co mi sie
            zablokowalo i poprzestawiaosad( Zaczynam sie martwic...
            Mialam zaczac ten tydzien od dobrych wiadomosci.... niestety, nie
            udalo siesad
            Trzymam teraz mocno kciuki za Was!!!!!!!!!!!!!
            Milego dnia!!!
            • madziuchna23 Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:48
              Aniu )-:
              wiem, że może się poprzestawiać, miałąm tak w sierpniu, 49 dni !!!!
              i wiem że to gorsze niż jakby miała przyjść @, więc rozumiem Cię
              doskonale. A może policz kochana czy to dzisiaj już byłoby wiadomo
              co i jak. jesteś pewna, że szans już nie ma? Małpiszon nie
              przyszedł, może później troszkę zaciążyłaś i test dlatego
              negatywny? Przytulam mocno ((-:
              • grochalcia Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 09:06
                Aniu, bylam pewna, ze bede dwie!!!!!nie pozostaje nic innego jak czekac...

                madziuchna, jutro zaczynam 10 tydzien. dobrze nie jest, odkleja sie kosmowka i
                musze lezec i sie modlic, zeby sie przykleila. jade na lekach. boli brzuch,
                krzyż, wymioty powoli przechodza, ale co wymeczyly to moje...w czwartek dzidzius
                mial cale poltora centymetrabig_grinDDDDDD

                ufffffff. z moim pierwszym dzieckiem w tym okresie bylo super....

                nie moge duzo pisac, wiec watek wakacyjnych mamus pada. czekam az moze Wy go
                pociagniecie....

                zycze 2 kresek wszystkim!!!!!
                • anamabe Grochalciu 19.11.07, 09:21
                  Zycze Ci cierpliwosci kochana, jeszcze troszke i mam nadzieje wszystko sie
                  unormuje.smile) Super, ze fasolka rosnie, troszke gorzej, ze Ty nie najlepiej sie
                  czujesz, ale musi byc dobrze.smile) Wszystkie trzymamy kciuki i z checia
                  pociagnelybysmy watek wakacyjnych mamus, ale jak widzisz jeszcze czekamy. smile
                  Pozdrawiam serdecznie.
            • anamabe Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:55
              Kota spokojnie, a moze test mial inny czulosc?? A jak Twoja temperaturka. To
              jeszcze nie musi znaczyc, ze fasolki nie ma. A kiedy Ty wlasciwie powinnas miec
              @?? Nie przejmuj sie prosze za bardzo smile). Trzymam kciuki za powodzenie...pisz i
              marudz ile chcesz. Bedzoiemy sluchac smile).
              • anamabe Pytanie 19.11.07, 09:06
                Dziewczynki mam do Was "fachowe" pytanie...Madziuchna mysle, ze Ty mi najpredzej
                pomozesz, bo jestes mneij wiecej na tym samym etapie. Otoz sluz plodny mam juz
                wlasciwe od polowy tamtego tygodnia (pierwsze objawy nawet na poczatku tamtego
                tygodnia byly), od 3 dni mam bardzo wrazliwe sutki, w piatek wydawalo mi sie
                nawet ze szyjka macicy bardzo sie uniosla, ale dzisiaj znow byla bardzo nisko.
                Wczoraj bolalo mnie doslownie cale podbrzusze, ale tak dziwnie. Mialam juz tak w
                poprzednim cyklu, tak jaby wszystko w srodku sie strasznie napielo, do tego
                stopnia ze mimo ochoty na staranka wcale to nie bylo przyjemne. Wtedy przeszlo,
                po weekendzie i jakies dwa tygodnie pozniej dostalam @. Dodam jeszcze, ze
                temperatura ciagle niska. Ja wiem, ze nie ma co sie martwic na zapas, ale ja mam
                przeczucie ze ja w tamtym cyklu w ogole nie mialam jajeczkowania i w tym bedzie
                podobnie. Niby z obliczen wynika, ze przy 36 dniowym cyklu (tak jak poprzedni)
                owulacja wypada w tym tygodniu, ale te oznaki plodnosci juz od jakiegos
                tygodnia...Czy ktoras z Was tak miala?? Strasznie sie rozpisalam, przepraszam.
                Po prostu zaczynam wierzyc ze moj organizm od 2 miesiecy probuje "wygonic"
                jajeczko, ale mu sie nie udaje...
                • ewciapo Re: Pytanie 19.11.07, 09:46
                  Hej! Anamabe a który dc u Ciebie?bo u mnie dziś 26 dzień.Z tego co piszesz to
                  mam podobnie tzn.od 10 listopada(poprzednia sobota)codziennie rano pojawia mi
                  się taki płodny śluz i do dnia dzisiejszego-chyba trochę długo by to było, co
                  nie?Poza tym najpierw odczuwałam ból piersi przy dotyku,ale w górnej części,a
                  teraz straszny ból sutków.Przed @ miałam ból piersi,ale to było zupełnie
                  inaczej, poza tym nigdy nie bolały mnie sutki.Liczę na to,że się w końcu udało
                  test zrobię chyba w środę,więc zobaczymy z resztą w środę idę do lekarza z moimi
                  wynikami badań,więc dobrze by było coś już wiedzieć.Pozdrawiam Was serdecznie i
                  niech w tym tyg.przybędzie trochę mamusiek!!!!!!!!!
                  • anamabe Re: Pytanie 19.11.07, 09:51
                    Ewcia ja mam 20 dc, ale wnioskujac po temperaturze jeszcze przed jajeczkowaniem.
                    W tamtym cyklu mialam bardzo podobnie. Wyczytalam juz ze bol sutkow moze sie
                    pojawiac wlasnie w okolicy jajeczkowania. Masz racje to jest inny bol niz ten
                    przedmiesiaczkowy. Mam nadzieje, ze Ci sie udalo. smile) Pozdrawiam serdecznie.
                    • 74agajg Re: Pytanie 19.11.07, 10:21
                      Witajcie dziewczyny smile)))
                      Kota trzymam kciuki żeby się wszystko wyjaśniło - niecierpię takiej
                      niepewności sad(( Trzymaj sie kochana.

                      Grochalcia witaj u nas, odpoczywaj - trzymam kciuki za twoją fasolkę
                      i dużo zdrówak wam zyczę smile))))

                      A teraz zmykam na ploteczki i kawkę smile))
                      • marina0706 Witajcie 19.11.07, 11:16
                        Witajcie laski w poniedziałek! przez weekend miala problem z netem
                        wiec sie nie odzywałam zbytnio ale widze tu jakies poruszenie
                        jest smile
                        Mimiczko widze że daliscie czadu hahahah. My tez z niemęzem
                        dawalismy ale chłopina schorowany byl wiec pewnie nic nie bedzie.
                        Dzis 28 dc. ostatnio mialam 25 lub 27 dniowe wiec dla odmiany cos
                        sie opoznia dzis. ale przeczucia mam ze małpa nadejdzie bo puchne w
                        oczach hheheheh
                        Pozdrawiam i zycze miłego tygodnia.
                        • anamabe Re: Witajcie 19.11.07, 13:11
                          Co tu dzisiaj tak cichutko?
                • madziuchna23 Re: Pytanie 19.11.07, 13:25
                  Aniu, przepraszam że tak późno odpowiadam ale właśnie wróciłam z
                  córcią od okulisty. Z tych objawów które opisujesz wynika, że
                  owulacji jeszcze nie było bo brak skoku temperatury. Śluz może być
                  kilka dni więc jeśli teraz się staracie to armia w nim poczeka na
                  jajeczko. Podbrzusze boli bo endometrium rośnie, a że my mamy długie
                  cykle to nas boli dłużej bo jest oporne w rośnięciu. Całkiem
                  możliwe, że miałaś nieudana przymiarkę do owulacji ale się na razie
                  nie martw, bo jeszcze jest szansa. Ja mam dzisiaj 19dc i owu powinna
                  byś tak koło piątku czyli Twoja koło środy. Też mam podejrzenia że u
                  mnie pęcherzyki nie pękają, robię monitoring, najbliższy w środę. Mi
                  niestety lekarz powiedział, że jak cykle są krótsze niż 21 dni a
                  dłuższe niż 35 to potencjalnie traktuje się taki jako bezowulacyjny.
                  Teraz jestem na etapie przekonywania pęchęrzyka żeby jednak pękł.
                  Póki co temperaturę mam zabójczo niską
                  • anamabe Re: Pytanie 19.11.07, 13:39
                    Madziu dzieki za odpowiedz smile. No to ja tez sprobuje swoj pecherzyk przekonac,
                    tylko jeszcze nie wiem jak sie do tego zabrac, bo jakis oporny jest smile). Mialam
                    cichutka nadzieje, ze ten cykl sie jednak skroci, bo objawy pojawily sie
                    wlasciwie w "terminie", ale coz...trudno moze sie jednak zdecyduje, a jak nie to
                    bedziemy czekac dalej az sie wszystko wyreguluje. Fajnie by bylo dostac dwie
                    kreseczki na mikolajki... U mnie jeszcze za wczesnie na monitoring bo to
                    dopiero 2 cykl po odstawieniu tabletek i kazdy lekarz powie mi ze tak moze byc i
                    ze to normalne, ale Ty kochana rob ten monitoring smile).
                  • anamabe Re: Pytanie 19.11.07, 13:40
                    Mimika trzymam kciuki za Twoja bete smile))))
                    • mimika124 Re: Pytanie 19.11.07, 13:47
                      dzięki anamabe....będzie , co ma być i już.a co mam dwie kreski to
                      moje i już!!!!!i nawet jak to tylko kreski cień....
                  • mini-mini-1 Re: Pytanie 19.11.07, 13:50
                    witam dziewczyny! mam nadzieję że mnie jeszcze pamiętacie, bo trochę zaniedbałam
                    wątek. w tamtym tygodniu robiłam badania mojemu synkowi, bo miewa straszne bóle
                    głowy i musiałam to sprawdzić. ciesze sie bo wszystko ok.smilesmilesmile mimi jak
                    czytałam to się popłakałam ze szczęścia, trzymam kciuki i wierzę ze wszytko
                    będzie dobrze!!!!
                    kota ty się nie martw, kiedyś nadejdzie ten dzień, kiedy i ty zobaczysz 2 krechy
                    na jednym, własnym teście.
                    kaczuszko,mam nadzieję,że mimo @ jesteś nadal pełna wiary i optymizmu.
                    biedroncia a ty może sprawisz nam niespodziankę i pochwalisz sie 2 keskami juz w
                    tym tygodniu??
                    ja czekam do soboty , bo chciałabym zacząć nowy cykl. może małpa przyjść
                    wcześniej nie pogniewam się.
                    serdecznie wszystkich pozdrawiam i uciekam do mamusi na kawkę imieninową.
                    • mini-mini-1 Re: Pytanie 19.11.07, 13:55
                      aha, jeszcze mam prośbę może poleciłybyście jakieś dobre termometry do mierzenia
                      tempki, takie co szybko mierzą i są sprawdzone. może zacznę mierzyć skoro testy
                      owu zawiodły.
                      • madziuchna23 Re: Pytanie 19.11.07, 14:00
                        MArtuś ja mam microlife mt 16c2 jest elektroniczny i mierzy do dwóch
                        miejsc po przecinku, jestem zadowolona
                        • mini-mini-1 Re: Pytanie 19.11.07, 14:16
                          madziu! a czy on jest drogi?
                          • madziuchna23 Re: Pytanie 19.11.07, 14:24
                            Kupowałam na allegro ale z apteki internetowej za 28 zł z kosztami
                            przesyłki. Normalnie, w Gliwicach był nie do zdobycia, a na allegro
                            bez problemu
                            • mini-mini-1 Re: Pytanie 19.11.07, 14:34
                              dzięki Madziu! już go namierzylam w jakimś sklepie internetowym za 21 zł, ale
                              zapytam jeszcze w aptekach.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 14:36
      Dzieuje Wam za wsparcie, wiem ze moge zawsze na Was liczyc!!
      A ze moja corcia dzis w domu to po tym nieszczesnym tescie sie
      polozylam i dopiero niedawno wstalam bo nic mi sie nie chcesad( To
      chyba normalne, ze takie niewyjasnione sytuacje dobijaja!!
      Ale daje rade!
      Buziakismile***
      • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 14:45
        Czarna, to przynajmniej wyspana jesteś (-: Głowa do góry, kawkę
        szykuj i mi tu zaraz towarzyszyć w piciu bo ja już dwie w samotności
        wypiłam. Aniu a mierzysz temperaturę?
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 15:23
          Witam Was.
          Czarna, proszę Cię, tylko bez dolin, uszka w górę i do przodu smile,
          jeszcze różnie może być. Ja nadal trzymam kciuki!
          A jakby co, jakby nie pomogły, to pomoga w następnym cyklu. Oby się
          tylko szybko wyjaśniło (oczywiście na +), dobrze Cię rozumiem, takie
          zawieszenie najgorsze. Ja też zrobię sobie zaraz kawkę, bo włąśnie
          wróciłam z zajęć. Choć wy już pewnie dawno po.
          A do kawki mam szyszki smile Pamiętacie to cudo z dzieciństwa. Wczoraj
          zrobiłam i przypomniały mi się lata szczenięce.

          Grochalcia - odpoczywaj dużo. Ja też o Tobie myślę często i pamiętam
          i życzę, żeby wszystko łądnie i zdrowo przebiegało. Zaglądaj do nas
          czasem na słówko. Zawsze to taki promyk nadzieji dla starających
          się, a poza tym strasznie miło wiedzieć, co u Ciebie.

          Mimi smile)))) Śniłaś mi się big_grin Czekam na betę, cała w nerwach. Na
          pewno będzie dobrze. Tempkę masz cacy. Plamienia się zdarzają. Ach,
          ściskam big_grin

          Marina, Ty może wcale nie małpę puchniesz wink Pamiętasz Miśkowe
          przeczucia? Jak się @ spóźnia to już niech nie przychodzi. Bo i po
          co?

          Podrawiam wszystkich cieplutko w ten ponury dzień.
          • grochalcia plamienia 19.11.07, 15:45
            mimi-ja teraz mialam plamienia a jestem w ciazysmile)))pojawily sie w terminie
            spodziewanej miesiaczki, polecialam do gina, on, ze wedlug niego to nie
            ciaza...a ciąża jestwink))))))
      • grochalcia Aniula 19.11.07, 15:24
        a jaki Ty test robilas??? w mojej sierpniowej ciazy maialm tak, ze najpierw
        zrobilam bobo-test i nic nie wyszlo. ale ze czulam sie w ciazy jakos, polecialam
        do apteki, kupilam pre-test i popoludniu zrobilam ponownie-i wyszly 2
        kreski!!!!!!tego samego dnia.....
        moze sprobuj innym????
    • mejd31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 14:58
      Dzis mija 29 dzien cyklu. Wczesniej przez kilka miesiecy cykle
      trwaly po 26 dni. Czuje, ze piersi bola mnie troche po bokach, sa
      wieksze, brzuch troche spuchniety i czuje cos w macicy tak jakby
      zblizal sie okres. Ale nic do tej pory nie widac. Czy to moze byc
      ciaza? Czy te objawy sa typowe na poczatku?
      • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 15:07
        Witam dziewczynki!
        Madziunia przepraszam,ze mnie nie bylo,ale mialam od rana urwanie glowy,musialam
        pozalatwiac troche spraw,ktore nieoczekiwanie sie pojawily.Teraz na dodatek
        poklocilam sie z moim i generalnie odechciewa mi sie wszystkiego!
        czarna przykro mi,ale dziwna sprawa? Moze jeszcze nic straconego? Ostatecznie @
        nie ma i z tego,co piszesz wcale sie zle nie czujesz?Ciekawe!
        mimi czekam z niecierpliwoscia do jutra!!!!
        kaczusiu co u Ciebie?
        majd moze zrob test?
        • biedronka1969 Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:13
          O jak fajnie,ze nas odwiedzilas,bardzo sie ciesze wink
          Wszystko bedzie dobrze,lez i odpoczywaj! A czemu ta kosmowka sie odkleja? Rany
          ile to trzeba przejsc,zeby zaciazyc i donosic dzieciatko do konca!!!! Kiedys
          chyba bylo to prostsze,albo tylko mi sie wydaje.
          U mnie bez zmian.Dzis mam kiepski dzien i boje sie jak to bedzie dalej sadAle
          jakby nie bylo,to zawsze trzeba zyc do przodu.
          Mam nadzieje,ze kiedys to wszystko bedzie tylko zlym wspomnieniem.
          • grochalcia Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:21
            nie mam pojecia czemu sie odkleja..wiesz, nawet nie zapytalam o to lekarza..

            ktos tu o jakims ciescie od rana mowil....????bo mam smaka na cos
            dobregobig_grinDDDDzjadlam wlasnie cala czekolade...a potem sie dziwie, ze wymiotuje
            caly dzienbig_grinDDDD

            ja was odwiedzam codziennie tylko nie pisze, bo na leżąco niewygodnie...

            Aga, wiesz, ze ja caly czas trzymam kciuki??????i pewnie dlatego sie kosmowka
            odkleila ciutke., bo za mocno je zaciskambig_grinDDDDD
            • kaczucha31 Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:29
              To ja cię zapraszm na szyszki karmelkowe i kawkę smile I może jeszcze
              ktoś się przyłączy?
              Grochalcia życzę zdrówka i spokoju. I żeby wszystko do nowmy wróciło
              i już Cię nie niepokoiło
            • 74agajg Re: :))) 19.11.07, 15:41
              Wróciłam z ploteczek, dziecko ze szkoły przywiozłam, w kominku
              napaliłam, pranie wstawione więc mam chwilkę smile)))żeby zobaczyć co
              tu słychać smile))
              Biedroncia Ty sie nie stresuj nie kłóć bo to nic dobrego - tam mi
              kiedyś pisałaś smile))))to ja Ci przypominam.
              • grochalcia Re: :))) 19.11.07, 15:46
                Aga, jak ja Ci tego kominka zadroszczę!!!!!
          • anamabe Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:22
            Taka mala dygresja...nie wiem czy kiedys bylo latwiej. Moze po porostu mniej sie
            o tym wszystkim mowilo. Kobiety byly mniej swiadome tego co sie w nich dzieje
            itd. Po za tym nie bylo testow ktorymi mozna byloby sprawdzic swoje przeczucia
            wiec wszystko jeszcze bardzije sie przesuwalo w czasie...mam na mysli
            oczekiwania. Z drugiej strony presja ze strony byla wieksza. No i tak mi sie
            wydaje, ze teraz jednak bardziej nasi mezczyzni sa w to wszystko zaangazowani
            smile) a nie dowiaduja sie o ciazy jak juz nie da sie "ukryc" brzucha.

            *Biedroneczko trzymaj sie gorsze dni sie zdazaja wszystkim, ale musi byc lepiej
            smile).
            *Czarna...ja nie wiem mi jakos ta Twoja sennosc podejrzanie wyglada wink.
            • madziuchna23 Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:42
              Kasieńko mam murzynka, w prawdzie końcówkę ale może jeszcze się
              załapiesz (-:
              Kaczusiu, szyszki też bym zjadła, moja babcia robiła kiedyś takie
              cudeńka, pyszności...napisałam maila (-:
              Biedroneczko, jesteś jak najbardziej usprawiedliwiona. Pogódź się z
              Niemężem i razem upichcie coś dobrego.
              Koteczku odezwij się
            • grochalcia Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:42
              no i wymyslili usg...gdybym na nie nie poszla nie wiedziałabym o zadnej kosmowce
              i normalnie funkcjonowala. Moj kolega gin powiedzial, ze jak ma byc dobrze to
              bedzie, a jak zle to i lezenie nie pomoze. no wlasnie..


              te szyszki karmelkowe spowodowaly u mnie zwiekszony ślinotok.....na kawe nie
              spojrze, ale szuszki..mniam..

              sasiad robi remont za sciana i chyba czas sie przeniesc do innego pokoju.

              i wiecie co...mamy taka spora dzialke pod Ostrowcem, ogrodzilismy ja i
              obsadzilismy krzewami. i maz dzwoni i mowi, ze czesc z nich ukradli. 250
              sztuk....z ogrodzonej dzialki. chamy niemyte...tyle iglaków.....
        • mejd31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 15:43
          czy powinnam poczekac do rana czy moge zrobic juz dzis wieczorem?
          Tak bardzo nie moge sie doczekac ...
          • grochalcia Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 15:47
            kup pre-test płytkowy i zrob wieczorem. mi wyszedl w 26dc wlasnie popoludniu.
            trzymam kciuki!!!!!
            • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 15:59
              Grochalcia ja kocham ten mój kominek, marzenia się spełniają, kiedyś
              też tylko zadrościłamsmile))
              O szyszki to też bym zjadła smile)))
              Dobraz zmykam do lekcjismile)))
              Mój gin też twierdzi że jak ma być dobrze to będzie a jak nie to nic
              nei pomoże dlatego właśnie nie dał mi żadnych leków tylko kazał
              czekać.
              Już niedługo się wyjaśni co i jak.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 16:13
      Oj ja dzis tu sie pojawiam i znikam bo mam co robic, przepraszam!

      *Madziusiu, wybacz ze nie przybylam na ciasto z kawka, nastepnym
      razem, obiecuje bo dzis mam straszny ruch w domu!

      *Grochalciu, trzymaj sie Slonko! Wszystko bedzie dobrze! A test mam
      o czulosci 25 i jakiejs "ichniejszej" firmy wiec nie wiem co to, jak
      juz nieraz powtarzalam, dziwny krajsmile Mam jeszcze jeden taki wrazie
      czego, ale na razie nie zamierzam go robicsad(

      *Biedronciu, nie zlosc sie i przutulcie sie szybciutko, szkoda czasu
      na nerwy!! A moze te nerwy to kielkujaca fasolcia??

      *Mimisiu, oj czuje u Ciebie fasolke!!! Czekam na pozytywny wynik
      testu!!!
      *mejd, za Ciebie tez mocno trzymam kciuki i zycze 2 kreseczek!!

      *** I przepraszam Was wszystkie, ze kazdej nie wymienilam ale o
      kazdej z Was goraco mysle i kciuki trzymam!!!!!!
    • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 17:35
      Hejsmile Drogie koleżanki ale sie porobiło z tymi testami, plamieniami
      itp. Kota mam nadzieje,że jeszcze nie wszytko stracone. Moja
      koleżanka nie miała okresu jakis długi czas a tesrt też wychodziły
      negatywne. Poszła do lekarza a ten jej na to ,że jest w 12 tygodniu
      ciązy i to zagrożonej, tez o jakiejś kosmówce mi mówiła,że grozi
      odklejeniem i to powodowało że testy nie wychodziły. Mam nadzieje,że
      u ciebie jest fasolka i nie zagrozona. Mimika trzymam kciuki za
      jutrzejszę badanie z krwi. Będzie dobrzesmile Mój synek niestety
      rozchorował się i ma antybiotyl. Umówiłam, sie z jego
      wychowawczynia,że jak da rade to mam go przywieź na mianowanie
      przedszkolakasmile U mnie dzisiaj 7dc i mysle,że zaczniemy staranka bo
      czuje jak mnie jajniki kłująsmileObawiam sie tylko ,że w najlepsze dni
      mój mężuś bedzie w delegacjisad Jakoś to będziesmile Ja tez wygrzewam
      sie juz przy kominkusmile A frytki jedlismy wczoraj bo kupiliśmy
      frytkownicęsmile Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki za najblizej
      testującesmile
      • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 19:52
        Groncia fajnie,ze do nas piszesz wink
        A ja dzis mam straszny dzien.Zaraz bede beczec.Kloce sie nadal i nie widze juz
        dzisiaj szans na lepsza atmosfere sad
        Najgorsze jest to,ze mam ten gips i nie moge nawet wyjsc na spacer,zeby odetchnac.
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 19:53
          madzia ciasto upieklam,ale jeszcze nie probowalam,bo gorace.
          • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 20:21
            Cześć kochanesmile Dawno mnie nie było. Wczoraj wróciłam z Zakopca a
            dziś pierwszy dzień w pracy. Oj ciężko było. Tak jak obiecałam
            przywiozłam walizkę bałwanków ale się roztopiłysad Smutno mi...

            Mimika gratuluję i życzę coraz ciemniejszych kreseczek,
            Kota Tobię życzę pozytywnych jutrzejszych wynkiówsmile
            Biedroneczko nie smuć się, jutro na pewno będzie lepszy dzioneksmile

            Kurde ja dopiero planowany termin @ za tydzień. Oj będzie się dłużyć!
          • ona01 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 20:26
            Witajcie kobitki,

            Mi też jest smutno, więc na razie zrobię sobie przerwę w posaniu aby
            Wam tu nie smucić.

            Dziś rano jedna krecha (28dc) po pregnylu pewnie już nie ma śladu,
            przykro mi tylko.

            Czekam co dalej będzie.
            Trzymajcie się, u Was musi być dobrze.
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 21:21
              Ona, nie smuć się, może jeszcze za wcześnie, hmm? Życzę Ci bardzo,
              żeby @ nie przyszła w tym miesiącu. Trzymaj się ciepło smile
              • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 21:52
                Dziewczyny, życzę dobrej nocy
                Biedroneczko mam nadzieje, że ciacho wyszło i Niemąż dał się
                ułaskawić ,Kaczucha ma rację pokłócić się można ale koniecznie
                pogodzić przed spankiem. Macie ostatnio dużo nerwowych sytuacji i
                wcale się nie dziwię, że w końcu nerwy poszły ale Kochana, policz do
                110 (-: aaa, żeby było sprawiedliwie to Niemąż też do 110 (-:
                Kaczuszko zawracaj mi głowę kiedy tylko chcesz i czym chcesz (-: i
                pozdrowienia dla męża (-:
                Czarna, dzisiaj coś dołek, zrozumiałe, może jutro będzie lepiej. A
                kiedy ta małpa powinna przyjść. Jak nie wyjdzie w tym miesiącu (oby
                wyszło)to przyślę Ci zestaw porządnych testów ciążowych ((-: a jutro
                czekam z kawką (-:
        • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 20:56
          Biedronciu, nie bądź dla siebie zbyt ostra. Ostatnio oboje macie
          strasznie ciężki czas. Złe emocje i stres się kumuluje. Może czasem
          dobrze się wykłócić terapeutycznie. Byle nie za długo. I byle
          pogodzić się przed snem. Oboje macie ciężko. Ale się kochacie i to
          jest fundament do którego trzeba wszystko sprowadzić. Nie bądź zbyt
          surowa ani dla swoich ani dla jego słabosci. Moze zmięknie mu serce
          po tym cieście Madziuchny wink Życzę szybkiego pogodzenia się,
          wyprzytulania i wycałowania gorącego.
          A tego uziemienia to Ci kochana szczerze współczuję.
          • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 22:04
            Ja przyszłam tylko powiedziec dobranoc, zyczyć wszystkim spokojnych
            snów smile)))
            Nie mogę dłużej klikac bo musze wypoczywać a mój Sławek bardzo tego
            pilnuje smile))))i zaraz bedzie na mnie krzyczał że długie siedzenie
            przy kompie dobrze mi nie robi......
            Mam nadzieje że jutro rano będą same dobre wieści i wszystkie
            będziecie w cudownych nastrojachsmile)))
            • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 07:22
              Dzien Dobry! To ja zaczne...Madziuchna chyba mi sie udalo to jajko wygonic, bo
              tempka trooche podskoczyla smile)). W prawdzie nie tak wysoko jak bym chciala, ale
              moze jeszcze sie namysli.

              Biedroneczko mam nadzieje, ze rady dziewczyn pomogly, mialy racje w tak ich
              stresowych sytuacja bardzo latwo o konflikty. Jestem pewna jednak, ze dojdziecie
              do porozumienia...a pamietasz jak sie skonczyly klotnie z mezem agajg?? smile))
              Glowka do gory, bedzie dobrze.

              Ja oczywiscie tez czekam na "pozytywy" dzisiaj.

              Iwonko, no szkoda, ze Ci sie te balwanki roztopily, ale co tam zrobimy nowe taki
              ladne rozowiotkie, co Ty na to?? smile) A tak w ogole to moj M zawsze bardzo sie
              smieje jak mu mowie, ze taki sniegowy czlowieczek to balwan, bo po rusku
              "balwan" ma tylko jedno znaczenie i to bynajmniej nie pozytywne smile

              Pozdrawiam serdecznie i milego dnia zycze.
              • grochalcia Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 08:16
                biedroncia, dawaj to ciazho. mi sie slodkiego chce!!!!!i nie kłóć juz sie z tym
                chłopem swoim!!!! teraz nerwy Ci wcale nie sa potrezbne.

                agajg...a co dokladnie dzieje sie u Ciebie?????czemu masz wypoczywac???nie
                czytalam az tak dokladnie tego watku, bo rozmiar przeraza....

                ja od rana znowu dzielnie w łózeczku, z laptopem oboksmile)))

                papa
                • marina0706 Małpa... 20.11.07, 08:20
                  Małpa do mnie zawitała. tylko niepotrzebnie nadzieji zrobila
                  spoźnieniem swoim..... dół. to jest niesprawiedliwe sad
                  • anamabe Re: Małpa... 20.11.07, 08:37
                    Marina, nie zalamuj sie prosze...Przykro mi ze ta @ do Ciebie zawitala. Ja wiem,
                    ze takie czekanie na spozniajaca sie @ jest najgorsze. Oczywisicie, ze zycie
                    jest niesprawiedliwe, tak juz jest i niestety nic nie mozemy na to poradzic, ale
                    spokojnie doczekasz siesmile glowa do gory. Zbieraj sily na nastepny cykl. smile)
                    Ktory to w ogole cykl staran?? Mierzysz temperature? Pozdrawiam.
                • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 08:26
                  Grochalcia chetnie bym sie z Toba zamienila smile) tzn. polezala w lozeczku, ale
                  nie ma...Ja od rana marzne w pracy. wink
                  • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 08:53
                    Aniu cieszę się, że Twoje jajko uwolnione, widzisz, wszystko w
                    terminie i po pięknych objawach. Teraz "tylko" to jajo ustrzelić (-:
                    Marina małpy mają to do siebie że bardzo smucą jak się czeka na
                    dzidziusia, ale przynajmniej masz już 1dc, wiem ,że to malutkie
                    pocieszenie...trzymaj się dzisiaj, popłacz i pomarudź nam jak masz
                    ochotę...
                    Grochalcia Ty się u nas zadomawiasz (-: hahaha
                    • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 09:17
                      Z tym strzelaniem to zobaczymy jak bedzie wink bo wczoraj wieczorem zgodnie
                      opadlismy z sil po wczesniejszych staraniach...Sprobujemy jeszcze dzisiaj
                      poprawic. Co ma byc to bedzie, jakmialo sie "ustrzelic" to sie ustrzelilo albo
                      ustrzeli smile. Ja oczywiscie od razu sobie pomyslalam ze zatestowac moglabym tak w
                      okolicach Mikolajek...Och piekny bylby to prezent smile.
                      • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 09:24
                        ja dokładnie w mikołaja powinnam dostać @, mąż pewnie zabroni mi
                        testować od razu 6go, powie: poczekaj jeszcze spokojnie dwa dni, ha
                        łatwo mówić (-: wiesz, jakoś tak mi się wydaje że będę wiedziała czy
                        się udało i bez testu, takie mam przeczucia, teraz najwazniejsze,
                        zeby lekarz potwierdził jutro wzrastający pęcherzyk, no i u mnie z
                        tym jajem to tez nie taka prosta sprawa....
                        • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 09:31
                          Ja tez sobie tak dzisiaj pomyslalam, ze tak mi sie wydaje ze bede
                          wiedziala...Ale wiesz co lepiej sie nie nastawiac, co my byc to bedzie.
                          Oczywiscie byloby pieknie...ale jak nie to bedziemy dalej probowac. Zycze
                          "celnego strzelania" smile)). Fajnie, ze przynjamniej bedziesz wiedziala co i jak
                          dzieki monitoringowi.
                          • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 09:48
                            Witam we wtorek! Jak tam humorki,czy ktoś zamierza tak jak ja testować jutro?Już
                            nie wytrzymam,jutro będzie 28 dc.Wczoraj mnie kusiło żeby kupić test (z resztą u
                            nas w pracy ich pod dostatkiem),ale na szczęście się powstrzymałam dzisiaj go
                            kupię,a jutro rano zrobi-ę to już postanowione! Mam strasznego stracha,boję się
                            kolejnego rozczarowania.A co tam u mimiki kreska wyszła ciemna?pewnie
                            tak,widocznie oszalała ze szczęścia i nie pokazuje się na forum
                            heheeh!Pozdrawiam Was cieplutko.
                            • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 09:52
                              Ewcia trzymam kciuki, zeby byly dwie krechy...A gdzie Ty pracujesz, ze masz pod
                              dostatkiem testow?? W aptece?? smile))
                              • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:05
                                Oj trzymaj trzymaj mocno!Tak pracuję w aptece,więc chyba rozumiesz jak to
                                jest.Szafka z testami przyciąga jak magnes hehe!
                                • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:11
                                  Rozumiem, rozumiem...smile))
                                • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:13
                                  Ewciu, to ja teraz z pytaniem do fachowca, czy sa jakieś lepsze
                                  testy ciążowe i gorsze? czytałam, że quick view jest dobry. wiem, że
                                  wszystkie te w aptece maja czułość 25. Który Ty wybierasz i jakie
                                  idą lepiej? i jeszcse jedno pytanko, czy w ogóle jest w aptekach
                                  wybór, bo ja idę i mówię, że chcę test i po prostu cos tam dostaję,
                                  w ogóle nie pytają a jaki?
                                  • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:36
                                    Hej!Tak na prawdę to ciężko powiedzieć, które są dobre właściwie to wszystkie
                                    mają taką samą wiarygodność ponad 99%.Przecież jeżeli jest ciąża to każdy ją
                                    pokaże,jeśli stężenie hormonu będzie odpowiednie.Na każdym teście jest
                                    napisane,że najlepiej go zrobić w terminie spodziewanej @ albo 1-go dnia po
                                    zatrzymaniu.Mi szczerze mówiąc to obojętne,który wybiorę.Pacjentki najczęściej
                                    wybierają jednak Pre-test i Quick viev.Często też proszą o najtańszy test
                                    ciążowy.Z pewnością w aptekach jest wybór,chociaż muszę Ci powiedzieć,że od
                                    2-óch miesięcy pracuję w innej aptece i tu są tylko Quick i jakieś mało znane
                                    One drop,których mamy dużo bo to jakiś pakiet.W poprzedniej aptece dominowały
                                    Pre-testy.Pacjentki czasami też chcą 2 różne,ale nie precyzują jakie.Ja
                                    zazwyczaj pytam czy płytkowy czy strumieniowy,ale i tak idą płytkowe.
                                  • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:38
                                    Cześć dziewczyny!
                                    No, no smile Życzę pięknych II kreseczek Ewcia smile) Czekam na wynik.
                                    Pisz koniecznie rano, co tam wypatrzyłaś.
                                    Madziuchna u Ciebie to zaraz owulacja smile Mam nadzieję, że pęcherzyki
                                    łanie się sprawują i rosną grzecznie.
                                    Anamabe, ten baldachim to nie byle co, jajo na pewno w trakcie
                                    ustrzeliwania wink Uważaj na siebie, ten czas, kiedy się zagnieżdża
                                    to taki delikatny okres. Umikaj długich gorących kąpieli, bo to
                                    podobno źle wpływa. Trzymam kciuki smile

                                    Mimika pisz, żabko, co u Ciebie! Jaki wynik badania???

                                    Kota, jak Ty się czujesz, moja droga? Jak samopoczucie? I co z
                                    małpą, może wcale nie przylezie, skoro się spóźnia!

                                    Marina, przykro mi sad( Tak, jak pisała Madzia, jesteś już w nowym
                                    cyklu i to się teraz liczy. Uda się na pewno, bo niby dlacze nie?
                                    Już niedługo, zobaczyszsmile Trzymam mocno kciuki za następną próbę!

                                    Ja strasznie padnięta jestem, rano na czczo wypompowali mi 4 fiole
                                    krwi, okres tym razem trwa i trwa i obfity bardzo. Nie wiem czy coś
                                    ze mnie zostanie na koniec ;-(
                                    Na badanie usg mam się stawić w piątek, dziś były takie tłumy, że
                                    trzeba było zapomnieć o spotkaniu z lekarzem.
                                    Zaraz padnę, a tyle roboty mam że szok.
                                    Pozdrawiam
                                    • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:53
                                      Witam Kaczuszko! A Ty jakieś badania robiłaś? Mam nadzieję,że będzie wszystko
                                      ok.Teraz wypoczywaj jak dasz radę.
                                    • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:55
                                      Kaczusiu Kochana, dziekuje slicznie, obiecuje ze bede o siebie dbac. Mam tylko
                                      nadzieje ze ta temperaturka sie utrzyma. Nawet jezeli sie nie uda tym razem, to
                                      uciesze sie chociazby jezeli ten cykl przebiegnie w miare normalnie smile). Mam
                                      taki glupi zwyszaj pytania kart o rozne rzeczy...Choc niby z punktu widzenia
                                      "naukowca" zupelnie w to nie wierze...wink) No i w tym miesiacu karty powiedzialy,
                                      ze sie uda. smile) Zobaczymy czy sie sprawdzi wink).

                                      Przykro mi ze tak Ci ta @ daje popalic, ale juz niedlugo bedziesz miala z glowy
                                      i bedziecie mieli nowa szansa. Dobrze , ze jestes pod kontrola lekarza i ze on
                                      sie tak przejal. Trzymaj sie cieplutko.
                                      • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:05
                                        Witaj Kaczusiu
                                        Ciężko z tą małpą u Ciebie, żeby tak powalić to w sumie rzadkość
                                        chyba. Krew sie leje a oni Ci jeszcze coś zabierają? Odpoczywaj
                                        dzisiaj ile się da, jak czegoś nie zrobisz to będzie i tak
                                        usprawiedliwione (-: a ja mam stresa przed jutrzejszym podglądaniem
                                        chociaż racjonalnie jestem przygotowana na złe wieści
                                        • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:15
                                          Madziu ja wiem, ze latwo powiedziec ale nie stresuj sie bo jeszcze pecherzyk sie
                                          wystraszy i schowa wink))
                                          • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:24
                                            ja tylko troszeczkę ((-:
                                            • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:43
                                              Witam w kolejeny dzień tygodnia smile))
                                              Grochalcia mam opróczfasolki krwiaka w macicy w czwartek kolejna
                                              wizyta i zobaczymy jak się sprawy mają.
                                              Kaczusia wypoczywaj, duzo pij i zjedz czekoladę smile))
                                              Madziucha nie denerwuj pęcherzyków smile)))
                                              Widzę że robi się gorąco wszytscy na cos czekają więc zaciskam
                                              kciuki i życze powodzenia smile))
                                              @@@ wyganiamy w wieliki niebyt i nawet te co przyszły niech już
                                              szybko uciekają - zaciskam kciukasysmile))
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:43
      Hej Dziewczyny!!
      No to ja rozpoczynam nowy cykl!!! Poplynelam dzis jak nicsad
      *Marina, nie martw sie, nie jestes samasmile

      Bardzo Wam dzikuje za wiare i kciuki! A ja moja kreske, ktora mialam
      miec w tym miesiecu i nie wyszla przesylam dalej z pozytywnymi
      fuidkami >>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>>
      >>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>

      A mnie brzuch boli dzis okropniesad((
      • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:53
        Czarna współczuje ale najważniejsze że się w końcu wyjaśniło,
        trzymaj sie cieplutko i pamiętaj zaczynasz nowy cykl.
        • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 12:19
          Dzieki Aguniu!!!
          Ty sie Kochana nie przemeczaj, odpoczywaj i zycze zeby wszystko bylo
          dobrze!! Z calego serca!!
          • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 12:28
            Czarna mi tez jest bardzo przykro, naprawde wierzylam, ze Ci sie udalo...No coz,
            nowy cykl nowa szanska smile). Trzymaj sie cieplutko. Moze jakas czekoladka ?? Mi
            zawsze pomaga w trakcie @.
          • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 12:28
            Cześć Czarna! No to wielka szkoda,że się nie udało, a byłaś tutaj naszym
            pewniakiem.Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko.
            • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 12:53
              Czarna mam nadzieję że u mnie w czwartek sie wszytsko wyjasni, ta
              niepewnośc mnie dobija,ale musimy być silne, nie mmay innego
              wyjścia smile)))
              Trzymaj sie kochana, bedzie dobrzesmile)))
            • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 12:54
              *anamabe *ewciapo dzieki Wam bardzo!!! Teraz ja wierze w Was!!!!!!
              No komus sie musi w koncu udac!!!!!
              Czekolada sie objadam juz od wczoraj w ogromnych ilosciachsmile))) tez
              ja uwielbiam zwlaszcza w takich dniachsmile
              • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:15
                Kobietki jak mi sie krzyczec chce...Wykancza mnie ten moj szef sad((
              • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:18
                Mimisia, wielkie gratulacje!!! Strasznie sie ciesze i trzymam kciuki zeby krecha pieknie ciemniała smile
                Czarna, gambo, kaczusia, marina przykro mi, ze sie wam nie udało tym razem. Nastepny cykl napewno bedzie lepszy!
                Starajace sie dziewczynki, działajcie ładnie, zeby fasolek przybywało smile
                Biedroneczko, mam nadzieje, ze juz lepszy humor, godz sie szybciutko ze swoim miskiem, moze jakis romantyczny wieczor?
                Agus wypoczywaj jak najwiecej i dbaj o swoja dzidzie w brzuszku, wszystko bedzie dobrze smile
                Pozdrawiam wszystkie i sle buziaki!!!
                • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:32
                  Aniagor, witam Cię! Właśnie wczoraj myślałam o Tobie, gdzie się
                  podziewasz. Jak się czujesz? Co u Ciebie? Co z tą torbielką? Kiedy
                  będziesz mogła ruszyć z kopyta?
                  Pozdrawiam gorąco smile I wpadaj częściej do nas.
                  • aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 14:23
                    Kaczusiu bardzo chciałabym czesciej tu zaglądać, ale czasu brakuje...
                    Z pracy wracam zmeczona, cos sie narazie nie moge przyzwyczaic, a jak juz jestem w domku to chce posiedziec z moim miskiem, bo ja pracuje na 2 zmiany i mało sie widujemy. Ale cały czas was podczytuje smile
                    Wizyte u gina mam za 2 tygodnie i wtedy sie okaze co z ta torbiela, wydaje mi sie, ze zanika, bo nic mnie juz w boku nie boli, ale to sie okaze. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze i dołacze do staraczek smile
                    Pozdrawiam gorąco wszystkie dziewczynki!!!
                    • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 15:05

                      Cześć dziewczynysmile Kota przykro mi, ale przynajmniej juz wiesz co
                      jest grane. Trzeba sie wziąć w garć i próbować ponowniesmileEwcia
                      niezaleznie od wyników nie wolno Ci popadać w depresję bo to jeszcze
                      gorzej. Narazie myśl pozytywnie jest duża szansa ale nic już nie
                      poradzisz w tej chwili i czas pokaże. Trzymam kciuki. Biedroneczko
                      mam nadzieje,że troszkę ochłonęłaś po tych nieprzyjemnych sytuacjach
                      i myslisz pozytywnie a problemy napewno sie rozwiążą. Zyczę z całego
                      serca żeby jak najszybciejsmile kaczuszko Tobie zyczę żebyś miała dobre
                      wyniki i żebyś nie traciła nadziejismile Co jak co ale jak to powiadają
                      wielcy ludzie predzej czy później osiągna swój celsmile Kto wie może w
                      tym cyklusmile Ciesz sie że jesteś zdrowa masz wspaniałage męża a
                      dzieciątko napewno przyjdzie w swoim czasie. Kochane jest kilka
                      dziewczyn które pominełam ale Wam też życzę wyczekanej fasolki jak
                      najszybciej. Mimika a ty pisz jak twoja beta? Pozdrawiam
                      • mimika124 Re: jadę na betę! 20.11.07, 15:43
                        cześć , ja szybko potem będę. a więc wczoraj plamienia.dziś rano
                        jnajpierw jakaś krew, potem cały czas brązowe plamienia ale takie
                        ciemne, ale od południa prawie nic!!! niestety łapie jakąś grypkę bo
                        cały dzień leci z nosa,itd. i pewnie nici z fasolki bo jakoś czuje
                        to w kościach ale zobaczymy. na pewno, dzięki wam się nie załamię.
                        dziś rano znów dzwoniłam do ginka i mówił, ze skoro te kreseczki
                        były to dobrze a samoistne poronienie zdarza się u wielu kobiet, i
                        te które nie testują nie wiedzą nawet o tym. mogłam nie testować
                        przed terminem, ale co tam...WIDZIAŁAM KRESKI CIEŃ a to był
                        przyjemny widok i tyle...dzięki Kochane ze jesteście...
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:23
                Koto kochana przytulam Cię mocno sad i smucę się razem z Tobą. Miałam
                szczerą nadzieję, że to już, już sobie Ciebie z brzuszkiem
                wyobrażałam. Cóż, brzuszek będzie miesiąc później, ale będzie smileNie
                ma wątpliwości. Witaj w nowym cyklu wink Żeby tylko małapa szybko
                zwinęła manaty! Trzymam mocno kciuki za ten cykl, jajeczka już na
                pewno pomalutku rosną. Trzymaj się cieplutko, jedz czekoladę i
                wypoczywaj. Pozdrawiam smile
    • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:15
      Dziewczyny łapię coś strasznego doła przed jutrzejszym testowaniem.Mam czarne
      myśli,im bliżej tym gorzej ze mną.Jeśli się nie uda to chyba wpadnę w jakąś
      depresję.Wolę już iść do pracy żeby o tym zapomnieć,ale pewnie dziś nie zmrużę oka.
      • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:30
        Ewunia, spokojnie smile I tak już co ma być, to jest. To tylko kwestia
        nabycia wiedzy wink Nic się nie bój, pisz nam tutaj wieści z rana, my
        będziemy gratulować albo pocieszać. Gorąco Ci życzę, by kiełkowało
        już w Tobie nowe życie. Ale jeśli będziesz się musiała postarać
        jeszcze troszkę, to trzeba będzie się starać, do skutku! A skutki
        wkońcu będą, nie martw się. Ja wiem, jak to jest, też staram się już
        kawał czasu i tylu miesiącach to coraz trudniej o spokój, ale jakoś
        trzeba go znaleźć. Wszystko będzie dobrze, zobaczysz. Trzymaj się
        dzielnie! smile
        • ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:37
          Kaczuszko bardzo Ci dziękuję,na pewno masz rację,tylko nie wiem czy starczy mi
          jeszcze sił (psychicznych)ja teraz żyłam taką ogromną nadzieją jak
          nigdy.Trzymajcie kciuki!Jutro dam znać oby to były dobre wieści!
          • biedronka1969 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 13:59
            Oj duzo mam do napisania wink
            Madziunia---> ciacho w smaku dobre,ale chyba cos schrzanilam,bo nie za bardzo
            wyroslo i troche twarde.Ale juz polowy nie ma,wiec nie jest zle winkTrzymam
            kciuki za twoje jajeczko(a) i staranka!!!!!
            ewciapo---> nie stresuj sie tak mocno,co ma byc to bedzie,a bedzie dobrze! Jesli
            teraz sie nie uda,to nastepnym razem na 100%
            anamabe---> ja to widze tak: jak jajeczko zobaczylo taki baldachim i romantyzm
            to z zazhwytu taka atmosfera peklo!A do "chlopakow" meza zamrugalo filuternie i
            krzyknelo "brac mnie"...Przepraszam za wyobraznie.Taka dygresyjka na
            rozladowanie sytuacji.
            • biedronka1969 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 14:09
              marina---> przykro mi,ze ta wstretna @ przyszla,ale pomysl,ze moze lepiej,ze tak
              sie stalo,bo maz chorowal i goraczkowal.Moze natura sama tak zadecydowala,bo
              plemniczki nie byly zbyt silne.Teraz na pewno sie uda i badz dobrej mysli!!!
              Rozluznij sie i czekaj spokojnie do staranek wink
              czarna_kotka nie wiem co Ci napisac,bo bylam taka pewna,ze cos u Ciebie
              kielkuje!!! Po prostu czuje sie jak bym byla Toba.Okropnie rozczarowana.Ale nie
              ma tego zlego...moze tak mialo byc? Ja pewnie dolacze za pare dni sad Usmiechnij
              sie koteczku wink
              • 74agajg Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 17:22
                Witajcie dziewczyny popołudniu smile)))
                Ewcia wyluzuj sters Ci nie pomoże, teraz mozna tylko czekać na
                rozwój wypadków, a My nie mamy już na to wpływu sad((((
              • kaczucha31 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 17:39
                Mimika, będziesz miała jeszcze dziś wyniki bety? Napisz, jeśli
                będziesz cos wiedziała, proszę.
                • madziuchna23 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 18:00
                  Mimi czekam na Twoją betę i na razie o żadnych poronieniach nie mów,
                  Biedroneczko a to ciacho to znika Wam osobno czy razem?
                  Ewciu nie stresuj się, jak nie jesteś pewna to poczekaj dzień, dwa,
                  żeby wynik był bardziej wiarygodny
                  Kaczusiu jak się czujesz?
                  Ja byłam dzisiaj u gina tak z marszu zaraz po pracy. Pęcherzyk ładny
                  20mm endo 7mm i mamy pracować nad dzidziusiem bo lada dzień może
                  pęknąć. Tylko co tu zrobić, żeby pękło....
                  • kaczucha31 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 18:53
                    No ślicznie Madziu smile) Endo jeszcze trochę musi podrosnąć, więc
                    lepiej niech jeszcze nie pęka, jakieś 2, 3 dni można mu dac. A kiedy
                    idziesz jeszcze sprawdzić. Według mnie to powinnaś isć pojutrze i
                    jeśli endo będzie powyżej conajmniej ok. 9 a pęcherzyk sporo ponad
                    20mm to poprosiłabym o pregnyl. Po pregnylu i tak jeszcze się
                    schodzi czasem do dwóch dni zanim peknie. Przynajmniej zapytać
                    doktorka, co on o tm sądzi. Życzę jednak, by samo ładniutko pękło smile
                    Miłego starania.
                    Ja dziś strasznie słabo się czułam, Misiek mi zakazał wychodzić z
                    domu sad jutro będzie już lepiej
                    • madziuchna23 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 19:03
                      No właśnie tak się poukładało, że następna wizyta dopiero za
                      tydzień, czyli właściwie tylko sprawdzić czy doszło do owulacji.
                      Myślę, że owu tak koło piątku. Dowiem się jak temperatura skoczy. Na
                      razie cieszę się, że rośnie pęcherzyk i to tak normalniej niż w
                      zeszłym cyklu.
                      Kochany ten Twój Misiek, dobrze że się troszczy, z resztą ze zdjęć
                      widać żeś Jego oczkiem w głowie (-:
                      • anamabe Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 20:08
                        Dobry Wieczor Kobietki! Ja juz w domu po calkowicie wariackim dniu...ale szkoda
                        gadac. Maz sie "sportuje", ja niestety mam jeszcze troche roboty do zrobienia.
                        *Biedroneczko szkoda, ze nie moglas widziec mojej miny jak czytalam Twoja wizje
                        o baldachimach, jajeczkak...itd. smile) Bardzo mi sie spodobala. Ciesze sie, ze u
                        Was juz spokojniej.
                        *Madziu widzisz wszystko jest w pozadku, a pecherzyk tez w swoim czasie peknie i
                        bedzie cacy..
                        *Kota zycze Ci z calego serca, zebys dostala swoj wymarzony prezent
                        gwiazdkowy..Wlasciwie to wszystkim nam zycze takiego prezentu.
                        *Kaczusiu, sluchaj mezusia on wie co robi smile)
                        *Aniagor, doskonale rozumiem ze brak Ci czasu, trzymam kciuki zeby na nastepnej
                        kontroli po torbielce nie bylo sladu...

                        Pozdrawiam wszystkie kobietki, ktorych nie wymienialam i trzymam kciuki za nasze
                        "prezenty gwiazdkowe" smile)
                        • mimika124 Re: jestem i zapraszam na czat o 21!! 20.11.07, 20:24
                          macie sie tam stawić wszystkie , zapraszam oficjalnie.
                          czekam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • anamabe Re: jestem i zapraszam na czat o 21!! 20.11.07, 20:50
                            Cos czuje ze masz dla nas dobra wiadomosc smile)))))
                            • mimika124 Re: jestem w ciąży!!!!!!!!!!!!!! 20.11.07, 21:34
                              początek Kochane!!!! we czwartek powtarzam betę! ide spać , będę
                              jutro!dzięki za wszystko!
                              • kaczucha31 Re: jestem w ciąży!!!!!!!!!!!!!! 20.11.07, 22:08
                                smile)))) Ja już gratulowałam, ale się nie moge powstrzymać i jeszcze
                                raz mocno ściskam big_grin I strasznie się cieszę i przede wszystkim
                                witam kolejną fasoleczkę na forum! smile Niech rośnie zdrowo!
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 17:53
      Witajcie wieczorowo!!
      Juz sie troche lepiej czuje, wiec zagladam do Wassmile
      Ja tez uwazam, ze co ma byc to bedzie. Widocznie tak mialo byc! Moze
      kiedys sie udasmile
      Postanowilam, ze w tym cyklu nic nie licze, nie mierze, nie planuje!
      Ostatnio tyle bylo staran, ze moze za za duzo hehehe Wiec teraz jak
      bedzie ochota to beda jak nie to nie, a jak sie ma udac to sie udasmile
      Wiem tylko, ze jesi cykl bedzie nrmalnej dlugosci to wszystko sie
      wyjasni do Wigiliismile I nie bede testowac wczesniej!! Nie ma mowy bo
      znow sie nakrece jakimis bladymi kreskami i po co mi to??!!

      *mimiczko, melduj szybciutko jak beta!! Trzymam kciuki!!!

      Kto teraz najblizej testowania?? Czekam na same juz teraz DOBRE
      wiadomosci!!!
      • madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 18:03
        Koteczku, zuch dziewczyna z Ciebie (-: takie nastawienie jak
        najbardziej jest wskazane, a wigilia to piękny czas żebu dowiedziec
        się o dzidziusiu. Cieszę się, że humor lepszy (-:
        pozdrawiam Cię bardzo bardzo ((-:
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 18:24
          I tak trzymac! Ja to nawet sie nie zdziwie jak poplyne i to wczesniej,bo w tym
          miesiacu mialam tyle stresow,ze gdyby nawet cos mialo byc,to by sie nie
          utrzymalo.I pomimo,ze domyslam sie takiego obrotu sprawy to i tak pewnie bedzie
          mi przykro sad
          kotka* tez tak zrobie jak Ty.Jesli sie nie uda,to odpuszczam.Nie bede nic
          obserwowac,liczyc,mierzyc tylko totalny luzik i calkowity spontan.Co ma byc to
          bedzie.
          mimi* strasznie sie niecierpliwie!!!! Napisz wreszcie cos.
          madzia* ciacho wciaga moj synek wink ale my tez pomalu.U nas juz troche lepiej.
          • biedronka1969 Re: Grochalciu! 20.11.07, 18:28
            A co tam u Ciebie? Pisz kochana,bo strasznie lubimy Twoj dobry humor i trafne
            uwagi.Jak sie czujesz?
            Ale masz fajnie kochana.Lezysz jak Krolowa,dzidzia rosnie i nie musisz sie
            martwic czy beda II kreski czy @ sie przyczlapie.A kosmowka sie przyklei,masz
            jak w banku.Wiesz,ze ja wiem wink
            A Ty mi mialas jakiegos tarota czy cos tam zrobic?
            • biedronka1969 Re: Gratulacje! ;-) 20.11.07, 22:54

              • biedronka1969 Re: Gratulacje! ;-) 20.11.07, 23:13
                Dla Mimisi! Bardzo sie ciesze kochana.Powiem Ci,ze bylam w takim szoku,ze az mi
                sie lezki zakrecily i z wrazenia ani sie nie przywitalam ani nie pozegnalam na
                czacie za co przepraszam.Po prostu radosc,szczescie,lzy i ogolnie szok.Co tu
                duzo mowic.Zżyłyśmy sie tutaj bardzo i tak wszystko przezywamy jakbysmy byly
                rodzina.
                Mimi zycze Ci duzo zdrowia,spokoju i cudownych przezyc zwiazanych z ciaza i
                narodzinami dzidziulka.To najpiekniniejsze chwile dla Ciebie (matki),wiec
                delektuj sie kazda i choc czasami poczatek bywa ciezki (nudnosci,wymioty,bole)
                to jednak warto to przezyc.Caluje,przytulam i mocno trzymam kciuki,zeby
                plamienia ustapily i zeby wszystko bylo ok.
                • anamabe Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 07:14
                  Dzien Dobry!

                  Mimi ja tez Ci jeszcze raz pogratuluje...Tak samo jak Biedronce zakrecila mi sie
                  wczoraj lezka w oku. Ciesz sie swoim stanem, dbaj o siebie i nie martw sie za
                  bardzo wszystko bedzie super.smile))

                  No to mamy kolejna fasolke na forum. Mysle, ze powolutku bedzie ich coraz
                  wiecej. smile)

                  Pozdrawiam serdecznie i milego dnia zycze.
                  • aniagor Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 07:51
                    Super mimisia!!!!!
                    Odpoczywaj sobie teraz, nie przemęczaj i nie przejmuj niczym. Sciskam cie mocno
                  • kaczucha31 Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 07:56
                    Cześć dziewczyny!
                    Ja nareszcie wróciłam dożywych wink I taka piękna pogoda u nas,
                    mroźno, ale słońce i niebieskie niebo od samego rana. No i myśl o
                    nowej fasolce też pozytywnie nastraja. Oj, Mimi, aleś nam dała
                    powera smile Aż się chce starać!
                    Trzymaj się dzielnie i uważaj na siebie i pisz nam tu, jak się
                    czujesz! smile
                    No, dziewczynki, dobrą passe mamy.

                    Ewunia, jak u Ciebie z testem? Robiłaś?? I kto następny w kolejce?

                    Kota, Marina jak się czujecie?

                    Pozdrawam i łapię się wreszcie za robotę.
                    • grochalcia Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 08:14
                      nooooo, w koncu cos sie u was ruszyłosmile)mimika gratuluję))))pociągnij za sobą
                      reszte dziewczyn, co????

                      biedroneczko-ja miałam z mantra działac, o tarocie nie mam pojecia....kciuki
                      trzymam tak mocno,ze mi już siły brak....

                      wczoraj cale popoludnie plakalam-jestem w ciąży to mi wolnobig_grinDDDi o byle co
                      czepiałam sie ślubnego-Aga udzielil mi sie Twoj nastroj na kłótnie jak
                      widze...ale juz jest dobrze, jakos to wytrzymał...o 22-giej wieczorem
                      pochłonełam 4 banany i 2 kanapki przez cały chleb....i gdyby nie to, ze mój
                      zdrowy rozsądek zacząłsie troszkę buntować-zjadłabym jeszcze więcej.....matko
                      jedyna....

                      o ta kosmowke to ja sie nie martwie, najbardziej boje sie, zeby znow serduszko
                      nie przestalo bic..wtedy ciążą obumarła w 6tc, juz mam 10, ale strach jest,
                      siedzi i nie moge niczym dziada wygonic.

                      leżę sobie i oglądam od rana TVN style. bede do was zagladac....
                      • ewciapo Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 09:50
                        Mimiko i ja z całego serca Ci gratuluję! Niestety zrobiłam rano test i ani
                        cienia chociażby bladej kreski.Pocieszam się jeszcze tym,że może być za wcześnie
                        bo dziś 28 dc,a cykle mam nieregularne.Poza tym nie czuję się tak jakby miała za
                        niedługo przyjść @,chyba,że będzie powtórka z sierpnia,gdy zatrzymała mi się
                        @(oby nie!).Jadę dziś do lekarza,więc zobaczymy.Po takim zwykłym badaniu
                        ginekolog. lekarz jest w stanie stwierdzić ciążę,czy raczej nie?A usg pokaże np
                        zbliżającą się @.Napiszcie proszę coś na ten temat,bo ja za bardzo się nie
                        orientuję.
                        • madziuchna23 Ewciu 21.11.07, 10:00
                          Lekarz tylko jest w stanie nabadać rozpulchnioną macicę, na usg
                          mógłby już zobaczyć pęcherzyk ciążowy jeśli taki jest ale nic
                          więcej. Mi wczoraj mój powiedział, ze nawet po kilku dniach mozna
                          sprawdzić czy doszło do owulacji na przykład, oni maja swoje sposoby
                          byle był to lekarz a nie konował, daj znać co i jak, a wiesz kiedy
                          mniej więcej była owu?
                          • ewciapo Re: Ewciu 21.11.07, 10:21
                            Dziękuję Ci Madziu.Jeśli byłby na razie pęcherzyk to by było super.Ten lekarz to
                            doktor endokrynolog-ginekolog podobno zna się na rzeczy,więc zobaczymy.Właśnie
                            nie jestem pewna kiedy było owulacja jajniki zaczęły mnie boleć 9-go i bolały do
                            12-go,a śluz pojawił się 10-go i był do 19-go i przez ten cały czas wyglądał jak
                            białko jaja kurzego.Dziwne trochę zjawisko bo zazwyczaj jajniki bolały 1 dzień i
                            śluz był też 1 dzień.
                            • madziuchna23 Re: Ewciu 21.11.07, 10:36
                              Ewciu, jajniki bolą niekoniecznie na pęknięcie. Mogą boleć też jak
                              rośnie pęcherzyk bo to w końcu 2 cm kulka. Szkoda, że nie mierzysz
                              temperatury ale po śluzie wygląda, że jeszcze nie było owu. Może on
                              by Ci dzisiaj sprawdził pęcherzyki czy są i jakie duże? Zapytaj
                        • kaczucha31 Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 10:15
                          No właśnie, zależy kiedy doszło do owu i ewentualnego zapłodnienia
                          i zagnieżdżenia. Czasem już widać pęcherzyk ciążowy i rozpulchnioną
                          macicę, a czasem nic nie widać. Czekaj cierpliwie Ewcia. Ja Ci
                          bardzo życzę, zeby ta @ nie przyszła. I zaciskam kciuki.
                          • madziuchna23 Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 10:42
                            Cześć Kochana Kaczuszko,a jak Ty się dzisiaj czujesz?
                            U mnie temperatura spadła do 35,85 wyobrażasz sobie?! Podobno przed
                            owu spada ale jeszcze tego na sobie nie przebadałam. Czekam teraz na
                            skok. Doszłam do wniosku, że organizm kobiety jest barzdo
                            skomplikowany i Ktoś chyba zamiast nam ułatwić to zagmatwał całą
                            sprawę. A zdjęcia dotarły? Bo z doświadczenia wiem że lubią nie
                            docierać.
                            • kaczucha31 Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 11:49
                              Madziu, Ty po prostu zastygasz w oczekiwaniu na owu wink) Ale masz
                              niskie tempki jej! Rzeczywiście może spaść na dzień, dwa przed owu,
                              pewnie Ci się zbliża smile Zdjęcia - cudeńka smile Dotarły, a jakże.
                              Dzięki, odpiszę dziś wieczorem, tylko złapię trochę wolnego czasu.
                              Czuję się trochę lepiej, dziękuję.
                              • mimika124 Re: Dziewczynki Kochane 21.11.07, 12:07
                                witam serdecznie i dziękuje za gratulacje,za wsparcie i za Waszą
                                obecność. jesteście jedynymi osobami , którw wiedzą i tym bardziej
                                dziękuję, ze jesteście. czuję sie fatalnie, grypa powaliła mnie na
                                dobre....właśnie wróciłam z pracy i ide do łóżeczka. wciąż plamię
                                ale brązowo i tylko po wizycie w WC i to tak minimalnie i mam
                                nadzieję, ze więcej nie będzie. będę wieczorem. Ewcia, moze istotnie
                                powtórz test ale najlepiej zrób betę bo to najpewniejszewink)a jak
                                długo moga trwać plamienia?
                                • ewciapo Re: Dziewczynki Kochane 21.11.07, 12:24
                                  Mimiko kuruj się musisz dbać o siebie i maleństwo.Testu już chyba nie zrobię no
                                  chyba,że @ nie przyjdzie.Zobaczymy co będzie dziś u lekarza.Teraz poczekamy
                                  cierpliwie........chyba? Trzymaj się.
                                  • grochalcia Re: Dziewczynki Kochane 21.11.07, 12:28
                                    mimika, ja mialam plamienia w terminie miesiaczki, ale moj gin od razu dal mi
                                    duphaston-progesteron i plamienia przeszly od razu...nie mam pojecia ile by
                                    trwaly bez leków....
                          • 74agajg Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 10:47
                            To ja też gratuluje z całego serducha smile))) Bardzo się cieszę,
                            Mimika dbaj o sibie i fasolkę i spokojnych 9 m-cy życzę smile))
                            Ewcia trzymaj sie będzie dobrze smile)))
                            U nas też dzisiaj mroźno i słonecznie, błekit nieba smile))
    • czarna_kota Mimiczko!!!!!!!!! Gratuluje!!!!!!!!!! 21.11.07, 12:39
      ***Mimiczko KOchana!!! Z calego serca Ci gratuluje!!!! To cudowna
      wiadomosc!!!!! Cudownych 9 miesiecy Ci zycze i wspanialej dzidzi!!!
      Az normalnie chce mi sie skakac do gory!!!!

      Dziewczyny, kto nastepny z taka widomoscia??? Szybciutko!!! Wreszcie
      mam nadzieje, zaczela sie dobra passasmile Teraz po kolei wszystkie
      maja zobaczyc dwie kreseczki!!!

      Ja jeszcze jestem oklapnieta i do niczego, ale powoli wracam do
      silsmile A zagladam ostatnio mniej bo cora chora, a jak dziecko chore
      to obojetnie ile ma lat to potrzebuje zeby sie nim zajmowacsmile))

      Ale mysle o Was goraco caly czas!!!
      • gambo Re: Mimiczko!!!!!!!!! Gratuluje!!!!!!!!!! 21.11.07, 13:43
        Mimikasmile Bardzo, Bardzo gratuluje, i życzę cdrowej i spokojnej
        ciążysmile Odpoczywaj dużo i może weź sobie z tydzień urlopu lub
        zwolnienie. Podkuruj sie troche ziołami na te grype i doraź sie
        lekarza czy czasem Ci cos nie przepisze na te plamnienia. Cieszę sie
        bardzo ,że sie udałosmile
        • 74agajg Re: Mimiczko!!!!!!!!! Gratuluje!!!!!!!!!! 21.11.07, 14:05
          Mimiczko kuruj się kochana i uważaj na siebie i fasolkę, może
          zadzwoń do gina i zapytaj co i jak z tymi plamieniami.Życzę Wam dużo
          zdrówka.
          Mam nadzieję że w końcu zacznie tych fasolek przybywać smile))
          Zaciskam kciukasy z całych sił.
          Ewa pisz zaraz po wizycie co i jak ???
          A ja jutro mam wielki dzień ale zapowiada sie bardzo zaganiany
          przynajmniej popołudnie i na koniec tego dnia będzie wizyta u gina.
          Chyba zaczynam się lekko denerwować.
          • mini-mini-1 Re: Mimi!!!!!! 21.11.07, 14:27
            to cudowna wiadomość, życzę ci zdrówka i cudownych 9 miesięcy, a potem ślicznego
            bobaska z pięknymi loczkami jak twoje. bądź szczęśliwa i uwierz ze wszystko
            będzie dobrze. bardzo , bardzo się cieszę i gratuluję Tobie i twojemu
            niemężowi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • czarna_kota Re: Mimiczko!!!!!!!!! Gratuluje!!!!!!!!!! 21.11.07, 16:00
            Agus! To ja juz teraz trzymam mocno kciuki za jutrzejsza wizyte!!!!
            Zycze samych dobrych wiadomsci!!!! I nie denerwuj sie! Wszystko
            bedzoe dobrze!!!
    • agutka-beauty test 21.11.07, 16:28
      czy to prawda jak jest napisane w ulotce w teście ciążowym-że "test
      owy wykrywa nawet już 6 dniową ciąże"?ciekawa jestem....kurcze
      chcialabym już zrobić...no ale narazie czekam

      Aguśka
      • biedronka1969 Re: Witam! 21.11.07, 17:38
        A co tu tak cicho?
        U mnie znowu same nerwy sad ale tym razem z synem.
        Trudno,widocznie ja mam taka karme.Moze musi byc teraz tak zle,zeby pozniej bylo
        dobrze.
        Groncia Tobie to sie nie dziwie,ze masz takie nastroje,ale czemu ja oststnio
        wciaz sie denerwuje i placze to nie wiem? Albo wlasciwie wiem.Za trzy dni mam
        dostac @.I raczej na 100% dostane,bo juz mam na nia typowe objawy,a dzis rano
        juz byl sluz podbarwiony.Szkoda sad
        Moj Misiek jest bardzo smutny.Jego szwagierka jest w ciazy i wlasnie dzis byla
        na usg.Lekarz powiedzial,ze to dziewczynka.Bardzo sie ciesza,a nam jest
        przykro,ze wciaz ta @i@.I nawet nie mam szans zeby zrobic test.Bo teraz i tak
        nie wyjdzie,a za 2 dni przylezie ta cholera i nawet nie zdaze spojrzec w strone
        testu sad(((((
        Ciezkie to wszystko.Przepraszam za moj humor i glindzenie,ale chyba zbyt wiele
        spadlo na moje barki.Przepraszam.
        • anamabe Re: Witam! 21.11.07, 17:52
          W koncu mam chwilke, zeby Wam cos skrobnac. Dopiero skonczylam swoj wymeczony
          wyklad smile. Do tego jeszcze oczwiscie zlosliwosc rzeczy martwych mnie dopadla
          dziwne rzeczy sie dzialy...

          Biedroneczko, a moze to plamienie implantacyjne co? Nie smuc sie juz tak bardzo.
          Mnie napewno dobija jeszcze ta pogoda, moze Ty tez tak reagujesz na te
          ciemnosci. A moze ty masz takie wahania nastroju bo jednak ktos Ci tam w
          brzuszku rosnie co?? Pamietasz jak pisalas o swietach i ze to zawsze taki mily
          czas dla Ciebie. O ile dobrze pamietam to masz tez urodziny w grudniu...Mam
          nadzieje ze do tej pory sie wszystko pouklada. Jezeli glendzenie Ci pomaga, to
          gledz do woli bedziemy sluchac cierpliwie smile. Pozdrwaim serdecznie.

          *Ewcia szkoda, ze test wyszedl negatywny, ale tak jak dziewczyny pisaly powtorz
          za dwa dni smile).
        • kaczucha31 Re: Witam! 21.11.07, 18:04
          Biedroneczko, po pierwsze to na 100% nie wiadomo czy @ przyjdzie
          więc proszę nie krakać przed czasem. Ale pomarudzić i posmucić się
          możesz, jeśli musisz i nie ma za co przepraszać. Znamy przecieź te
          nastroje doskonale wink Nie martw się, słońce, Ty też będziesz wkrótce
          z brzuchem paradować i te testy też się przydadzą. Wierz mi. Na
          pewno!
          • iwonka_81 Re: Witam! 21.11.07, 18:14
            Witam Kochanesmile Tak jak myślałam, jak wrócę do pracy to nie będę już
            miała tyle czasu dla Was ale staram się w miarę możliwości tu
            zaglądać.
            Mimiczko gratulujęsmile I życzę spokojnych 9 miesięcy.

            Ja dziś zrobiłam test, chyba bardziej dla żartów. @ ma być dopiero w
            poniedziałek, ale i tak myślę że będzie. Niestety potrafię
            przewidzieć tą wstrętną @.
          • iwonka_81 Re: Witam! 21.11.07, 18:16
            Chociaż wiecie co? Teraz spojrzałam na ten test, robiłam go przed
            chwilą i wydaję mi się, że jest coś jaśniejszego. Ale takie widoczne
            pod światło...
            Kurdę nie chcę się nakręcać, ale jak ja wytrzymam tyle dni.

            A jutro moje urodziny, ale byłoby super gdyby się udałosmile)
            • anamabe Re: Witam! 21.11.07, 18:27
              Zycze Ci tego z calego serca Iwonko smile)). Moze jednak przywiozlas balwanka z
              Zakopanego smile))
              • iwonka_81 Re: Witam! 21.11.07, 18:33
                Oj bardzo bym chciała, patrzę na test i jestem cała głupia. Kurde
                raz widzę tą kreskę mocniej raz słabiej, a raz mam wrażenie ze to
                zwidy. Poczekam na męża i sprawdzę jego wzroksmile
            • kaczucha31 Re: Witam! 21.11.07, 18:31
              oooo, ja też życzę bałwanka smile))) Iwonko, to strasznie wcześnie
              zatestowałaś, aleś niecierpliwa smile Pewnie powtórzysz za jakieś 2
              dni, co? Trzymam kciuki strasznie mocno!
            • kaczucha31 Re: Witam! 21.11.07, 18:31
              oooo, ja też życzę bałwanka smile))) Iwonko, to strasznie wcześnie
              zatestowałaś, aleś niecierpliwa smile Pewnie powtórzysz za jakieś 2
              dni, co? Trzymam kciuki strasznie mocno!
              • iwonka_81 Re: Witam! 21.11.07, 18:40
                Tak jakoś mnie naszło. Wróciłam z pracy i pomyślałam, że zrobię
                test. Mam jeszcze kilka w zanadrzu więc myślę, że powtórzę jutro.
                Nie wytrzymam dwóch dni!

                Co prawda testy są z allegro, więc po przygodzie z owulacyjnymi nie
                bardzo wiem czy mam im wierzyć. Najwyżej jutro kupię aptekowy. Tak
                na piątek.
                • ewciapo Re: Witam! 21.11.07, 19:09
                  Właśnie niedawno wróciłam od lekarza.Wynikami był zaskoczony,że tak się
                  poprawiły.Zrobił mi usg dopochwowe i w sumie nie był w stanie powiedzieć czy to
                  zbliżający się okres,czy też ciąża.Muszę czekać niestety.Dostałam jeszcze
                  bromergon żeby prolaktyna czasami nie podskoczyła i thyrosan na tarczycę.W sumie
                  pan doktor był dobrej myśli i jak zawsze podniósł mnie na duchu.Także teraz
                  cierpliwie czekamy,a testować będę w przyszłym tyg.o ile @ mnie nie wyprzedzi.
                  • madziuchna23 Re: Witam! 21.11.07, 21:10
                    Ewciu czyli ciąży lekarz nie wykluczył? Czekanie jest trudne,
                    poczekamy z Tobą, może jeszcze na sam koniec listopada jakaś
                    fasoleczka będzie (-:
                    Iwonko rano czekam na wiadomości testowe (-: będzie mocna krecha (-:
                    mąż już ją widział?
                    Biedroneczko Wam to by sie jakiś wyjazd przydał, jesteście bardzo
                    emocjonalnie naelektryzowani, choćby na jeden dzień, na pewno dobrze
                    by zrobił taki wyjazd, przemyślcie sobie, szkoda tak nerwy szarpać
              • madziuchna23 Kaczuszko 21.11.07, 21:16
                Dziękuję za maila, raczej nie chcemy zostawiać komputera na noc
                wączonego, czy może to poczekać do soboty? pasuje Ci czy
                potrzebujesz miejsce?
                Cieszę się, że już się nie wykrwawiasz bo przy Twojej "posturze" to
                wiele by nie zostało. To teraz trzymam juz bardzo bardzo mocno
                kciuki za nowy cykl aby był ostatni (-:
                Teraz wieczorem mam tempkę 37,09 wiem, że wieczorem sie nie liczy
                ale jak ona może tak skakać przez cały dzień? Zgłupiałam całkiem
                • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 21.11.07, 21:31
                  Madzia pewnie masz racje z tym wyjazdem,ale teraz z ta moja noga w gipsie to
                  niestety klapa.I jeszcze dochodza koszty,a tego tez narazie brak sad Ale gdybym
                  tak wygrala jakas wycieczke ech...ale by bylo fajnie wink wtedy bym nawet gips
                  wczesniej zdjela ha,ha,ha
                  • madziuchna23 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 21.11.07, 21:49
                    Szkoda i rozumiem, szczególnie to jak chodzi o koszty. Biedroneczko
                    a nie myślałaś o tym , żeby jeden cykl wyluzować całkiem? tylko
                    jeden, tak, zeby nerwy zdążyły ochłonąć i może parę spraw poukładać.
                    Ja wiem że ciężko jest, jak za dużo spraw się nazbiera, miałam tak
                    sierpień i wrzesień i w sumie to wcale nie byłam zdziwiona, że nie
                    udało się zajść w ciążę. Organizm nie głupi, wie kiedy nie ma
                    warunków na dzidzię. A Ty kochana teraz strzępek nerwów jesteś. I
                    wiesz, jak masz ochotę to możesz nam tu przeciez marudzić i
                    marudzić, na mnie nawet pokrzyczeć jakby miało by Ci to pomóc (-:
                • kaczucha31 Re: Kaczuszko 21.11.07, 22:19
                  Madziu, może poczekać do weekendu. Tylko daj znać, kiedy już będzie
                  u Ciebie.

                  A ta tempka to skacze cały dzień, według moich obserwacji to im
                  później tym wyższa, dopiero sen ją zbija w dół.
                  Powodzenia smile
                  • biedronka1969 Re: Madzia 21.11.07, 23:25
                    Bardzo dziekuje za pomoc i troske.Wiem,ze masz racje.W sumie ten cykl byl troche
                    na luzie,bo nic nie mierzylam,nie liczylam ani nawet dokladnie nie wiem,kiedy
                    byla (i czy w ogole) owulacja.Wiedzialam,ze beda stresy i zakladalam,ze nic nie
                    wyjdzie,ale...No wlasnie.Jest cos takiego jak nadzieja.Gdzies siedzi gleboko w
                    sercu i nie daje spokoju.A jeszcze do tego dochodzi ten wyscig z czasem.Martwie
                    sie,ze jesli cos jest nie tak,to trzeba szybko zaczac leczenie,zeby zdazyc
                    jeszcze przed 40.Ale zobaczymy.Moze anamabe ma racje.Ida Swieta,moje
                    urodziny,Sylwester,wiec bedzie duzo luzu i myslenia o czym innym.Moze wlasnie
                    wtedy? Zawsze jest nadzieja.Dobranoc
                    • madziuchna23 Re: Madzia 22.11.07, 07:21
                      Życzę Ci Aga, najpóźniej pod choinkę, dwóch kreseczek. Właśnie
                      grudzień to taki piękny czas na poczynanie dzidziusia, choć wcale
                      nie jest powiedziane, że już nie ma fasoleczki, jak sama napisałaś,
                      zawsze jest nadzieja (-: przytulam mocno, a jak już zdradziłaś, że
                      masz w grudniu urodzinki to powiedz teraz kiedy?
                    • anamabe Re: Madzia 22.11.07, 07:35
                      Biedroneczko uwierz, ze bardzo chcialabym miec racje smile)). Tak mi sie czasem
                      wydaje, ze tez zawirowania nie zwiazane z wyczekiwaniem ciazy moga miec tez
                      pozytywny efekt na starania...Bo w koncu uwaga jest odwrocona, czlowiek sie
                      stresuje, ale raczej z zupelnie innych powodow. Takze ja bym tak do konca nie
                      pprzekreslala tej nadzei...Tak jak mowisz nadzieja to takie dziwne "zwierzatko"
                      nawet jak Ci sie wydaje, ze jestes przygotowana na najgorsze, to ono sobie sidzi
                      cichutko w kaciku smile). (Taka mala poranna wizja).

                      Ja juz jestem w fazie lutealnej, 3 dzien wyzszej temperatury...I rzeczywisicei
                      Madziu ona skacze jak szalona wieczorami dochodzi nawet do 37,5 rano 36,9 -
                      37,0. mam nadzieje, ze utrzyma sie jak najdluzej. smile)

                      Iwonko czekam na wyniki testu...

                      Pozdrawiam serdecznie wszystkie "wspol-oczekujace". smile) Milego dnia Kobietki.
                      • madziuchna23 Re: Madzia 22.11.07, 07:58
                        Aniu, super, że jest temperatura, bardzo się cieszę, to znaczy, że
                        owulacja była a to jest przeciez bardzo ważne (-: to teraz niech
                        przez najbliższe 12 tygodni temperatura Cię nie opuszcza...coś chyba
                        pod tym baldachimem zmajstrwaliście ((-:
                        ja jeszcze czekam ehhh....
                        • anamabe Re: Madzia 22.11.07, 09:02
                          MAm taka goraca nadzieje Madziu, ale zobaczymy smile)) A Ty w poniedzialek idziesz
                          znowu do ginka tak?
                          Madziu powiedz Ty jestes nauczycielka, czy cops mi sie pomieszalo? Nie wiem tez
                          czego uczysz..

                          A ja wlasnie postawilam, a raczej zbudowalam namiot z folii malarskiej w swoim
                          laboratorium. Patent z tamtego roku, potrzebny bo inaczej bo dwoch dniach
                          spedzonych zima przed komputerem moge sie pakowac do lozka z grypa smile). Jutro
                          wezme ze soba aparat to posle Wam zdjecia, bo to cos niespotykanego. Wyobrazcie
                          sobie niemieckie laboratorium, wcale niezle wyposazone, hi, hi smile))
                  • madziuchna23 Re: Kaczuszko 22.11.07, 07:30
                    Dobrze, dam znać oczywiście (-:
                    czekam sobie na moje jajeczko,temka dzisiaj trochę poszła w górę ale
                    tylko troszeczkę,
                    wiesz, że w moim jednym cyklu mieszczą się dwa Twoje, może teraz uda
                    nam się razem testować (-: będziesz?
                    • kaczucha31 Re: Kaczuszko 22.11.07, 09:44
                      Cześć Madziu smile hehe, rzeczywiście prawie dwa moje cykle przypadają
                      na Twój jeden. Masz niezłą szkołę cierpliwości. Choć coś mi się
                      zdaje, ze i moje długie cykle wracają. Ostatnią stymulację miałam 3
                      miesiące temu, dopiero teraz przestał mnie boleć ten przetymulowany
                      jajnik. Wogóle nic nie czuję, żadnego bólu na owulację, a to już
                      6dc. Jutro zobaczymy, czy mi coś rośnie.
                      Twoja owu już bliziutko, mam nadzieję, że mąż się wywiązuje z
                      radością wink
                      Testować mam nadzieję, że będę, ale pewnie już po Tobie.
                      Pozdrawiam.
                    • aniagor Iwonka 81 22.11.07, 09:46
                      Z okazji urodzinek zyczę ci oczywiscie tego najwspanialszego prezentu (moze być spozniony 2-3 dni... smile) A pozniej spokojnej ciąży i zdrowego, cudnego maluszka!!!! Wszystkiego naj!
      • agutka-beauty Re: test 22.11.07, 14:28
        który test testowałyście?ja na "pro-test" oraz "baby"...
        który jest bardziej czóły?macie jakis na oku?

        Aguś
        • czarna_kota Re: test 22.11.07, 14:39
          Ja z doswiadczenia wiem, ze bez wzgledu na to co pisza na tescie to
          i tak najlepiej poczekac do terminu @! To, ze jest napisane, ze
          wykrywa 6 dniowa ciaze to i tak oznacza, ze trzeba robic go w
          terminie @. A jaki?? To chyba nie ma wiekszego znaczenia.
          • gambo Re: test 22.11.07, 15:10
            Cześćsmile Iwonko ja również zycze Tobie duzo zdrówka, zdrowej
            fasoleczki jak najnajszybciej , spełnienia marzeń...smile Kaczuszko
            trzymaj sie ! Rozumiem Cie jak się czujesz i co przeżyważ. MOżesz na
            nas liczyćsmile Biedroneczko napewno sie uda przed Twoimi urodzinkami
            okrągłymi. Tym to sie nie musisz stresować. A może w niedziele,sie
            okaże że juz coś tam zamieszkałosmileKOta a ty już , który dzień cyklu?
            ten czas tak zapyla ... Mimika ty sie trzymaj i niech juz to grypsko
            Cie opuści. Ja niestety tez złapałam jakieś grypsko.Niestety zły
            czas bo owulka powinna byc na dniach, chyba? Dzisiaj u mnie 10dc. a
            mój mężulek w delegacji, ale jutro wraca całe szczęście.
            Pozdrawiam Was wszystkie
            • czarna_kota Re: test 22.11.07, 15:19
              Hej Gambosmile
              A u mnie chyba 3dc. A Ty nie choruj Kochana! Czes sie brac
              do "pracy"smile
              Mnie tez od dwoch dni usiluje jakas choroba powalic, ale na razie
              sie nie daje! Wczoraj prawie caly dzien przelezalam, troche
              pospalam, nafaszerowalam sie cudownymi specyfikami i mam nadzieje,
              ze nie dam sie!!! smile
              *mimiczko, zdrowiej szybciutko i dbwaj o WAS!!!
    • kaczucha31 Do Iwonki 22.11.07, 09:47
      Iwonko, wszystkiego naj z okazji urodzin!!! smile Wiesz, czego
      najbardziej Ci życzę wink) Zdrowego, grubiutkiego bobasa i duzo
      szczęścia płyącego z macierzyństwa i nie tylko oczywiście wink
      I jak Twój dzisiejszy test? Robiłaś? Pisz szybcutko.
      ściskam mocno i miłego, radosnego dnia!
      • biedronka1969 Re: Droga Iwoniu! 22.11.07, 10:10
        Wszytskiego najlepszego z okazji urodzin!Zycze Ci spelnienia wszystkich marzen,a
        przede wszytskim,zebys jak najszybciej ujrzala na tesciku II cudowne,grube
        krechy i aby dzidzia urodzila sie zdrowa i sliczna wink
        I mnostwa prezentow!!!!!!!!!
        • kaczucha31 Re: Droga Iwoniu! 22.11.07, 10:22
          Biedoneczko a Ty z którego grudnia jesteś? mój Misiek też grudniowy,
          wygląda na to, że w grudni będziemy mieć duużo świętowania!
          My dziś mamy z Miśkiem rocznicę poznania się wink będzie wesoło u nas.
          • czarna_kota Re: Droga Iwoniu! 22.11.07, 10:32
            *Kaczusiu!!! To milego swietowania zycze!!!! Bawcie sie dobrze!!!

            Moja cora tez z grudnia- z 6. hehe Mikolaj mi ja przynioslsmile))
            • anamabe Re: Droga Iwoniu! 22.11.07, 10:55
              Iwonko, przylaczam sie do zyczen urodzinowych...Nie bede orginalna, zycze Ci
              spelnienia marzen, kielkujacej fasolki, spokojnych 9 miesiecy i "szczesliwego
              zakonczenia". No i pisz jak tam dzisiejszy test...
            • anamabe Re: Droga Iwoniu! 22.11.07, 10:56
              Kaczusiu, Tobie tez milego swietowania zycze smile)).

              Mimi, odezwij sie co tam u Ciebie sie dzieje...
      • czarna_kota Re: Do Iwonki 22.11.07, 10:12
        Iwonko!!! I ja zycze Ci z calego serca wszystkiego co najlepsze a
        przede wszystkim jak najszybciej wymarzonej cudownej dzidzi!!!
        Cudownego Urodzinkowego Dnia i wielu niespodzianeksmile)))

        A jak test?????
        • kaczucha31 Re: Do Iwonki 22.11.07, 10:19
          Kota, jak się czujesz?
          Pozdrawiam serdecznie.
    • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 10:30
      Witajcie w ten zimny poranek!!!
      Ja wczoraj przelezalam prawie caly dzien bo zle sie czuam, ale
      postaram sie juz dzis czesciej do Was zagladac!!
      Tyle sie tu dzieje.....

      Milego dnia!!!
      • 74agajg Re: Iwonka 22.11.07, 11:51
        Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, duzo spokoju i samych
        radosnych dnismile)))Spełnienia marzeń i dużo dużo zdrówkasmile))
        • 74agajg Re: 22.11.07, 11:55
          A ja mam dzisiaj cięzki dzień zakończony wizytą......
          • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 12:40
            Moje urodziny 7-go grudnia a Twojego mezusia kaczusiu ktorego?
            Czarna-kota--->no wlasnie ostatnio malo do nas zagladasz sad Prosimy czesciej!
            Wyslalam Ci maila,doszedl?
            74agajg--->napisz koniecznie zaraz po wizycie!!!! czekamy na wiesci.
            Na ktora godzinke idziesz?
            Dziewczyny ktora bedzie za mna testowac o ile zdaze? Ja mam termin @ w
            niedziele.Czyzbym byla samotna???
            Mimi---> odezwij sie!!!
            • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 12:46
              Wizytę mam na 20 i nie obiecuje że napisze wieczorem bo nie wiem czy
              starczy mi sił, mam dzisiaj bardzo zaganiany dzień bo mój Słąwek we
              Wrocku służbowo a ja sama z dziewczynami a oprócz wizyty mam dwie
              wywiadówki i popis młodszej córy ( gra na pianinie ) musze to
              wszystko zgrać smile)))
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 12:54
                Oj Agus, to faktycznie dzien pelen wrazen! Ale w sumie dobrze, ze
                masz tyle dzis zajec to moze bedziesz mniej myslec o wieczornej
                wizycie i nie bedziesz sie stresowac!!
                Trzymam kciuki, zeby sie wszystko super udalo a na koniec na wizycie
                byly same dobre wiadomosci!!!

                *Biedroneczko, a kiedy napisalas?? Bo jeszcze nic nie dostalamsad
                • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 13:09
                  Czarna zobaczymy jak bedzie u gina, staram sie być spokojna i tak
                  już nic nie zmienię.
                  A teraz mzykma golić nóżki a potem to już zacznienie się bieganiesmile))
            • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 13:06
              Biedronciu, 7my to piekny, szcześliwy dzień smile Mój mąż równo tydzień
              po Tobie ma urodziny, czyli 14. Powiedz mi kochana, jak Ty się
              czujesz? masz jakieś odczucia w brzuszku albo piersiakach? Niedziala
              już niedługo, będę mocno tzymać kciuki. A w zasadzie cały czas
              trzymam. Staram się pisać ale jakaś padnieta jestem w tym miesiącu.
              Przepraszam Was. Fizycznie już ok. ale psychicznie - rozsypka.
              Musimy się ruszyć gdzieś w weekend, moze to mnie postawi na nogi.

              Agusia, życzę dobrych wieści dziś wieczorem. Kiedy tylko będziesz
              mogła, pisz, co się dzieje. Ja też czekam na wieści.

              Mimi leży w łóżku i walczy z grypą. No i martwi się biedactwo
              plamieniami. Dziś idzie na drugą betę. Trzymajcie kciuki i za nią,
              żeby beta urosła.
              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 13:14
                Aha, biedroneczko, dostałam maile od Ciebie kilka dni temu. Wczoraj
                odnapisałam.
              • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 13:36
                *Kaczusiu, 14.grudnia mowisz?? To tak jak moja siostra cioteczna,
                przyjaciolka z dziecinstwa i dobra kolezanka! Wszystkie sa z 14.!!
                Cudowni ludzie te Strzelce!!! I Biedroncia taka wspaniala Osoba! I
                na moja corcia, tez fajny Strzelecsmile))
                Kaczusiu, wyjedzcie Kochana na weekend i odpocznijcie jesli macie
                taka mozliwosc!!

                *Biedronciu, a moze cos rosnie u Ciebie w brzuszku i datego taka
                ogolnie rozbita jestes?? Wiesz, ze z serca Ci tego zycze!!
    • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 15:47
      Zobaczcie jakie słodkie smile tylko trzeba mieć dźwięk w kompie

      youtube.com/watch?v=z3U0udLH974
      • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 16:15
        Ale slodziutkismile)) Jak sobie fajnie pogadaly hihihi
        • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 16:31
          Ale sie usmialam z tych kociakow! Fajne,super.
          kaczusiu wlasciwie czuje sie dobrze.Wieczorami tylko troche gorzej.Wtedy zaczyna
          bolec mnie brzuch i robi sie jakis dziwny:jak balon i twardy.Na @ tez mi zawsze
          wysadza i boli,wiec niby zadna nowosc.
          • mini-mini-1 Re: iwonko!! 22.11.07, 16:40
            życzę spełnienia marzeń i samych radosnych dni. I oczywiscie malutkiego,
            słodkiego dzidziusia!!!! oby jak najszybciej pojawił się pod twoim sercem.
            • mini-mini-1 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 16:49
              cześć dziewczyny! u mnie 1dc , @ przyszła 2 dni wcześniej, ale i tak by
              przyszła, więc nawet dobrze że wcześniej a nie później.
              w tym cyklu zaczynam monitoring w 12 dniu, czy nie za późno?
              mimi jak twoje plamienia? mam nadzieję że wszystko ok, napisz coś, albo niech
              napisze twój niemąż, bo się martwimy! jaka beta?????
              mam jeszcze pytanie, czy tempkę mam już mierzyć dzisiaj? zawsze o tej samej
              godzinie? czy musi być po śnie? w tym temacie jestem zielona.
              • vivianna_82 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:01
                Witajcie dziewczyny!
                podczytuje sobie troszkę ten wątek - fajna atmosfera tu panuje, choć
                początkowo przerażała mnie ilość postów wink ale fajnie tak -
                wszystkie się znacie i wspieracie i wogole...
                mogłabym się do Was przyłączyc ?smile
                my z mężykiem dopiero teraz pomalutku będziemy zaczynać się starać.
                na początku bez stresowo (mam nadzieję) - jak będzie to będzie, jak
                nie, to trudno... mam nadzieję zachowac takie podejście jak
                najdłużej wink
                teraz jestem w 2 dc, od wczoraj @, staranka wypadną chyba jakoś koło
                mikołaja smile
                robiłam sobie badania już i łykam folik od jakiegos czasu. Wlasnie
                minął mój pierwszy cykl po odstawieniu anty i pomału przygotowujemy
                się do działania smile brak mi tylko siły woli by pójść do dentysty, a
                MUSZĘ! moze pomożecie mi się zmobilizowac?

                mini-mini - tez własnie pytałam na forum o mierzenie tempki.
                Mierzyłam już w zesżłym miesiącu, ale tak jak wypadło jesli chodzi o
                porę, ale zawsze po spaniu i rózne dziwne rzeczy mi wychodziły wink
                dziewczyny w moim wątku pisały, że najlepiej o tej samej porze
                mierzyć, nawet z budzikiem, bo potem tempka sie zmienia. A że po
                spaniu, to pamiętam jak jeszcze pani z poradni rodzinnej na kursie
                przedmałżeńskim mówiła, że z rana najlepiej, bo to spoczynkowa ma
                być smile
                trzymam za Was wszystkie kciuki i za siebie tez....
                • mini-mini-1 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:08
                  no tak tylko u mnie około 7 nocy w miesiącu jest nie przespanych . więc sama już
                  nie wiem kiedy mam ją mierzyć?
                  madziu, termometr kupiłam jakiś inny, ale mierzy 2 miejsca po przecinku to chyba
                  może być. microlife u mnie też nie do dostania.
                • czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:13
                  *Vivianna, witaj! Mam nadzieje, ze szybciutko Ci sie uda, trzymam
                  kciuki!!

                  *mini-mini przykro mi, ze @ przyszlasad Ale skoro musiala przyjsc to
                  dobrze, ze tak szybko bo najgorsze czekanie! no to teraz idziemy
                  prawie rowno bo u mnie 3dcsmile
                  Co do mierzenia tempki, to trzeba mierzyc rano, przed wstaniem, o
                  stalej porze, tym sasmym termometrem i w tym samym miejscu! Ja
                  mierzylam pierwszy raz w porzednim cyklu ale juz mi sie odechcialosmile)
                • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:18
                  Witaj Vivianna smile Miło widzieć nową buzię! Fajnie, że się
                  przyłączyłaś. Życzę Ci powodzenia jak najpredzej i dzięki za kciuki.
                  My gremialnie będziemy trzymać i za Ciebie. Będzie silne kciukowe
                  wsparcie, bo nas tu liczna ekipa wink

                  Co do tempki, to rzeczywiście trzeba o tej samej porze. Ja mam
                  budzik, ale po miesiącu to już taka wytresowana byłam, że sama się
                  grzecznie budziłam na mierzenie. Czasem jak się zdarzy zaspać - nie
                  ma problemu, odejmuje się 0,1 stopnia na godzinę zaspania. Tyle,
                  żeby raczej nie zasypiać w okolicach owu, bo skok jest ważny.
                  • vivianna_82 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:26
                    a jak mierzycie tą tempkę?
                    ja mam zwykły termometr elektroniczny, firmy ktorej nawet nie
                    znam... powinnam zaopatrzyć się w jakiś bardziej wybajerzony?
                    mierze po przebudzeniu (chyba że zapomnę wink ) trzymając termometr w
                    buzi. jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że mierze temp w pochwie, a
                    potem na przykład gdy mój mąż jest przeziębiony... hehe wink no w
                    każdym razie mierzę w buzi smile a Wy?
                  • vivianna_82 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:30
                    chyba mi zjadło wypowiedź indifferent
                    pytałam o to jak Wy mierzycie tempkę?
                    ja mam zwykły termometr elektroniczny z jednym miejscem po
                    przecinku, mało znanej firmy. Czy powinnam się zaopatrzyć w jakiś
                    bardziej wybajerzony?
                    mierzę tempkę zazwyczaj po przebudzeniu, chyba że mi się zapomni,
                    czasem było tak, że wstałam, nagle mi się przypomniało i wtedy
                    zmierzyłam - jak minął dłuższy czas to odpuszczałam. Ale po wynikach
                    z poprzedniego cyklu widzę, że chyba za bardzo luzacko do tego
                    mierzenia podchodziłam. Teraz postaram się lepiej smile
                    no i ja mierze zawsze tempkę trzymając termomentr w buzi...trudno mi
                    sobie wyobrazić mierzenia jej w pochwie, a potem że na przyład
                    mierzy sobie przeziębiony mąż wink hehe
                    w każdym razie mierzę w buzi, a Wy?
                    • kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:49
                      Ja mierzę zwykłym rtęciowym, to drugie miejsce po przecinku to sobie
                      tak na wyczucie wpisuje. Muszę przyznać, że jeśli mierzę uczciwie o
                      jednej porze, to ładnie mi się wykres trzyma. Klasycznie, bez
                      wariactw.
                      Mierzę dowcipnie wink mam swój prywatny termometr, tylko do tego
                      celu.
          • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:08
            U mnie taki twardy i bolący brzuch był na ciążę. Przed @ mam napięty
            i obolały, ale wtedy był inny, taki balonik właśnie i też wzmagało
            się to na wieczór. A może...? smile
            • iwonka_81 Dziękuję:) 22.11.07, 18:02
              Dziękuję Wam kochane za życzenia i pamięć. Niestety w pracy nie mam
              dostępu do netu i dlatego dopiero teraz się odzywam.

              Wczoraj mężulek rozwiał moje wątpliwości, powiedział że coś widzi
              ale to na pewno przebija ten pasek od spodu i bym się nie
              nastawiała. Dziś rano też zrobiłam i też coś widziałam. Nie wiem czy
              jakieś ferelne one są że zarys tej kreski rzeczywiście przebija czy
              coś widać. Ale objawów nie mam żadnych więc może rzeczywiście nie
              będę się nakręcać.

              Jeszcze raz dziękuję za życzeniasmile)
              • iwonka_81 Re: Dziękuję:) 22.11.07, 18:09
                Wiecie co, zapomniałam napisać ze wracajac z pracy kupila pre test.
                I nie wytrzymalam i go zrobilam. I ta druga kreseczka jest
                wyrazniejsza niz w tych z allegro. Tylko nie wiem czy nie pozniej na
                niego spojrzalam niz po 3 minutach.

                Chyba oszaleje przez te testy! Ale mysle ze te aptekowe nie sa juz
                takie tandetne jak te z allegro i nie powinno nic przebijac. Ciekawe
                czy maz dzis ta kreskę zobaczysmile
                • czarna_kota Re: Dziękuję:) 22.11.07, 18:33
                  *Iwonko!! To ja z calego serca zycze Ci TAKIEGO prezentu!! Zeby ta
                  kreska byla prawdziwa i ciemniala z kazda chwila!! I zeby to byla
                  wsaniala fasolka!!!
                  Zrob moze jutro rano jeszcze jeden test!!!
                  • iwonka_81 Re: Dziękuję:) 22.11.07, 18:36
                    Mam zapas tych z allegro i na pewno zrobięsmile Nigdy tak nie miałam,
                    że ta druga kreseczka miała jakiś ślad. Nawet na tych aptekowych po
                    jakimś czasie...
                    Oj czy ja wytrzymam do tego poniedziałku. Dopiero wtedy termin @.

                    Co prawda przy pierwszej ciąży test wyszedł 3 dni przed @ i to
                    bardzo wyraźnie. Oj ciężkie dni przede mną...
                    • czarna_kota Re: Dziękuję:) 22.11.07, 18:43
                      Dasz rade Kochana! Wytrzymasz!! A jesli jutro kreseczka juz bedzie
                      gruba i wyrazna to nie musisz juz czekac na @ tylko dbac o siebie i
                      fasolkesmile
                    • biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 18:59
                      Iwonka to moze bedzie Ci razniej czekac ze mna? Ja tez w poniedzialek bede robic
                      test.Oczywiscie o ile @ nie przylezie! Najgorsze jest to,ze w kazdym cyklu z
                      kims sie umawialam na testowanie (z Toba tez pamietasz) i nawet nie zdazylam go
                      zrobic sad
                      No wlasnie kaczusiu niby zawsze tak mam,ze ten brzuch mi wysadza i boli,ale
                      teraz jest tak tylko wieczorem.Ale dzis narazie nic sie nie dzieje,wiec juz sie
                      totalnie zakrecilam.Pewnie tak jak kazda z nas zaczynam cos sobie wmawiac i
                      probuje na sile dopatrzec sie jakiegos znaku czy objawu,ze to jednak nie @.Ech...
                • madziuchna23 Z wieczora 22.11.07, 18:41
                  Iwonko dołączam do życzeń od dziewczyn a od siebie życzę Ci
                  cierpliwości w czekaniu na poranny test (-: Chpciaz u Ciebie to już
                  chyba sprawa przesądzona (-: i można nieśmiało gratulować
                  Czarna dobrze że do nas wróciłaś po tej króciótkiej nieobecności,
                  nowy cykl, nowa nadzieja (-: i ten magiczny grudzień przed Tobą.
                  Mikołaj przyniósł Ci córeczkę to może Dzieciątko przyniesie drugiego
                  dzidziusia, życzę z całego serca małego koteczka (-:
                  Anamabe belfer jestem (-: włąśnie wróciłam z pracy, dzisiaj
                  szkolenie i wywiadówka i fizycznie jestem do niczego
                  Kaczusiu mężuś się wywiązuje, chyba z radością, to raczej ja
                  wymiękam, dzisiaj sobie odpuszczamy bo narmalnie obolała jestem od
                  tych staranek, a Ty jaki jesteś miesiąc urodzenia? hę?
                  Mini-mini, termometr na pewno dobry, tylko mierzyć systematycznie o
                  jednej porze i w jednym miejscu i zapisywać, robić wykresik, w sumie
                  to wcale nie jest takie absorbujące, powodzenia (-:
                  • kaczucha31 Re: Z wieczora 22.11.07, 19:40
                    Iwonko, czekamy, czekamy, przynoś dobre wieści smile) Ja też czuję, że
                    te testy wcale nie kłamią i rośnie Ci już szczęściewink

                    Madziu, ja jestem ze stycznia smile czyli jak Biedroncia - zimowa
                    dziewczyna. A Ty to chyba wiosenna, co?

                    Był jeden dzień spokoju, kiedy nic mnie już nie bolało. A dziś
                    znowu, tyle że nie okresowo a owulacyjnie, po obu stronach. Ciężkie
                    życie kobiety. Mój brat zawsze powtarza, że Bogu dziękuje, że się
                    babą nie urodził wink Czasem mu przyznaję rację. Ale tylko czasem wink
                    • madziuchna23 Re: Z wieczora 22.11.07, 21:12
                      Zgadłaś, ciekawe po czym? (-: Jestem początek kwietnia i faktycznie
                      uwielbiam wiosnę ((-:
                      Czy u Ciebie hiperowulacja sę zapowiada? Jak tak boli po obu
                      stronach? Kiedy Ty Kochana odpoczniesz? Jak nie @ to owulacja...
                      Kobietą być super jest, tylko chyba trochę za bardzo skomlikowane
                      jesteśmy (-:
                      przypomniał mi się dowcip z życia:
                      pewien ksiądz był w odwiedzinach u znajomych na nowym mieszkaniu.
                      Gospodarz go oprowadza: tu jest łazienka, tu kuchnia a tu... stoją
                      w drzwiach pokoiku gdzie tylko łóżko i toaletka...a tu się proszę
                      księdza, po prostu, dzieci robi...na to żona mówi: Łukaszszsz!!!
                      Gospodarz: A przepraszam księdza to nie w tym pokoju, żona :
                      Łukaszsz!!! A przepraszam jeszcze raz u nas to dzieci bocian
                      przynosi i odwracając się do żony mówi: Bocian proszę zrób nam kawę
                      Życzę spokojnej nocki, zmykam bo jestem wykończona a jutro raniutko
                      trzeba wstać
                      papa ((-:
                      • ona01 :( 22.11.07, 21:39
                        Cześć dziewczynki

                        A ja kończę swoją agonię w tym cyklu i czekam na nowy i nie wiem ile
                        poczekam, bo nie wiem kiedy dostanę tą nieszczęsną @@@.

                        Dziś robiłam betę oczywiście negatywna a jakże inaczej sad
                        I teraz kobitki mam do wprawionych pytanko, czy pregnyl wydłużał Wam
                        cykl, Kaczuszko może Ty mi powiesz czy teraz mogę sobie troszkę
                        poczekać na @@. Jak było u Ciebie?
                        A może sama sobię pomgę i wezmę luteinę podjęzykowo, co o tym
                        myślisz?


                        Ciepło pozdrawiam i gratuluję MIMI, trzymajcie się już oboje, ewcia
                        i iwonka życzę grubych dwóch kresek, biedronka oby wszystko
                        zakończyło się dopbrze, czyli popzytywnie na teście w poniedziałek.
                        Pozostałym powodzenia kobitki.0000000000000
                        • kaczucha31 Re: :( 22.11.07, 22:58
                          Pati, pregnyl cyklu nie wydłuża, nic mi o tym nie wiadomo, a kilka
                          ładnych miesięcy mi go aplikowali. Nigdy też nie słyszałam by komuś
                          wydłużył, więc raczej to nie to. Jeśli w lutealnej brałaś
                          progesteron pod jakąkolwiek postacią to on i owszem - cykl wydłużyć
                          potrafi nawet o tydzień czy 10dni. A ile Ci się małpa spóźnia?
                          Współczuję sad
                      • vivianna_82 Re: Z wieczora 22.11.07, 21:41
                        hehe, fajny dowcipek smile
                        w końcu ksiądz też człowiek i chyba wie skąd się dzieci biorą.
                        U nas na ślubie księży było 3 - wszyscy to moi bliscy znajomi - ślub
                        był prawie 1,5 roku temu i teraz się wszyscy dopytują - a kiedy będa
                        małe Pietruszki (to od nazwiskawink ) - no przeciez im nie powiem że
                        jak znajdziemy w kapuście wink
                      • 74agajg Re: Z wieczora 22.11.07, 21:53
                        Witajcie dziewczyny smile
                        Z wieści to mam takie że krwiak nie ma, zarodek rośnie ale ciąza
                        najprawdopodobniej jest młodsza niż to wychodzi z wyliczeń.
                        Dostałam zwolnienie do 20.12 i wtedy też mam kolejną wizytę, mam
                        zrobić badania.
                        Lekarz określił że trochę dziwne to wszystko.
                        • mini-mini-1 Re: Z wieczora 22.11.07, 22:06
                          nie martw się aguś, widzisz krwiaka nie ma, wszystko będzie dobrze. wiesz że
                          lekarze też są zakręceni i tak na prawdę co jest dziwne? że ciąża młodsza? to
                          akurat jest normalne, przecież oni zawsze liczą z terminu ostatniej @.pozdrawiam
                          cieplutko, nie martw się . odpoczywaj i myśl pozytywniesmile
                          • biedronka1969 Re: Z wieczora 22.11.07, 22:46
                            No wlasnie aga co wlasciwie go tak dziwi? Najwazniejsze,ze krwiaka nie ma i ze
                            zarodek rosnie.A dostalas jakies tabletki?
                            anamabe pamietasz co obiecalas? Ja jutro czekam na zdjecie!
                            Ciekawe co u ewciapo slychac i mariny.Cos dziewczyny nie pisza sad
                            kaczuszko pozdrawiam,dziekuje za maila,odpisze jak znajde chwilke.Moze jutro.
                            Dobranoc do jutra wink
                            • marina0706 Re: Z wieczora 23.11.07, 08:29
                              Hej Biedronko, dziewczyny nie piszą bo czasu mało, ten tydzien jest
                              okrutny dla mnie strasznie w robocie, plus małpa i wszystko do kupy
                              do bani , Misiek niby wyzdrowial ale jakos dogadać się nie możemy i
                              tak.... taka lipa.

                              Gratuluję oczywiście kolejnym pzyszłym mamuśkom czyli Mimiczce i
                              Iwonie. Zdrówka życzę !!!
                              • anamabe Marina 23.11.07, 08:46
                                Marina, ja nie wiem moze to przez pogode...Na pocieszenie powiem Ci, ze ja tez
                                mam (jeszcze mam...)okropny tydzien w pracy. A moj Misiek tez strasznie
                                rozrazniony, bo sie poci nad swoja praca dyplomowa i juz zaczyna miec dosyc. W
                                takich sytuacjach nie trudno o nieporozumienia...Jezeli masz jeszcze na dodatek
                                @, no to astmosfera wybuchowa gwarantowana. Ja probuje w takich sytuacjach robic
                                tak...Zanim cos powiem biore gleboki oddech i czekam dwie sekundy. Czesti juz
                                taki malutki moment pomaga ochlonac. I wiesz co...czasem zapominamy, ze nasze
                                Miski tez sie bardzo "staraniami" przejmuja, choc tego po sobie nie daja
                                poznac...My jeszcze czytamy jakies "sygnaly", a oni niestety sa zupelnie w
                                ciemnosci..smile) Uszka do gory, bedzie dobrze, weekend przed nami i jakas nadzieja
                                na wypoczynek. smile)

                                Pozdrawiam serdecznie
                        • kaczucha31 Re: Z wieczora 22.11.07, 23:01
                          Agusia, cieszę się, że krwiaka nie ma, a gadaniną lekarza sie nie
                          przejmuj. Jest jak mówią dziewczyny - ważne że zarodek rośnie, a że
                          trochę miejszy, wkońcu nie wiadomo, kiedy doszło do zapłodnienia.
                          Nic się nie martw, odpoczywaj i bądź dobrej myśli. Ściskam i
                          pozdrawiam gorąco smile
                          • iwonka_81 Re: Witam w piątkowy poranek:) 23.11.07, 06:06
                            Cześć kochane. Zrobiłam kolejny test i ta druga kreseczka jest
                            rzeczywiscie coraz ciemniejsza. Juz nie trzeba sie przygladac by ja
                            zobaczyc...

                            Oj jakos boje sie cieszyc, ze to na prawde ciaza. W poniedzialek ide
                            na badania kontrolne w pracy to zrobie najwyzej bete.

                            Milego dzionka kochanesmile Ja bede dopiero ok 18.
                            • anamabe Re: Witam w piątkowy poranek:) 23.11.07, 07:41
                              Iwonko, no to super smile)))))))))))) Moje gratulacje, a jednak dostalas prezencik
                              urodzinowy. Bardzo sie ciesze, a widzisz jeden balwanek sie nie roztopil wink)
                              Moje gratulacje. Zycze Ci kochana spokojnych 9 miesiecy. No i nie martw sie juz,
                              bedzie dobrze´, musi byc.
                              • anamabe Re: Witam w piątkowy poranek:) 23.11.07, 07:49
                                *Agus, ja tez uwazam tak jak dziewczyny, najwazniejsze, ze krwiaka nie ma. To ze
                                ciaza jest mlodsza, to nic nie znaczy, bo oni czesto sie myla w obliczeniach
                                przynajmniej na poczatku. smile) Bedzie dobrze, dostalas zwolnienie, woiec mozesz w
                                spokoju sie byczyc i czekac az fasolka urosnie...

                                *Biedroneczko pamietam co obiecalam, ale jak na zlosc zapomnialam
                                aparatu...Hmmm, ale moze podskocze po pracy do domu i jednak zrobie te fotki, bo
                                to rzeczywiscie cos niespotykanego...

                                *KAczusiu biedaczku, mam nadzieje ze dzisiaj juz Cie mnie bola te jajniki...Tak
                                tak my kobiety nie mamy lekkiego zycia, ale ja bym sie nie zamienila smile

                                *Madziu, a czego uczysz?? Tak sie dopytuje, bo ja wlasciwe tez zajmuje sie teraz
                                uczeniem, ale troche starszych "dzieci" wink).

                                *Vivianna, witam Cie w naszym gronie smile.

                                *Mimi, napisz jak sie czujesz, lepiej juz troszke??

                                Jutro urodziny ma moj maz, a ja jeszcze nie mam zielonego pomyslu co mu dac w
                                prezencie...W prawdzie jego kolega proponowal ladna bielizne i...ale mysle, ze
                                akurat teraz to on ma takich prezentow pod dostatkiem wink)). U nas w miescie stoi
                                juz zimowa chata mikolaja, sprzedaja grzane winko i pachnace nalesniki,
                                wybieramy sie tam dzisiaj ze znajomymi. A jutro impreza smile. Cos musze wymyslic...

                                Pozdrawiam serdecznie
                                • aniagor Re: Witam w piątkowy poranek:) 23.11.07, 10:04
                                  Iwonka cieszę sie bardzo, ze sie udało!!! Trzymam kciuki, zeby beta była piękna smile
                                  Anamabe, wiem jak to jest jak mąż ma pracę dyplomową do napisania... Tylko, ze moj jakos nie chce sie za to wziąsc i cos czuje, ze w koncu sie o to pokłocimy...
                                  Biedroneczko, moze rzeczywiscie cos tam u ciebie w brzuszku rosnie smile Czasami jest tak, ze jak człowiek ma tysiac spraw na głowie, to akurat sie dzidzia przydarza, czego ci goraco zyczę!!!
                                  Agus, super ze krwiaka nie ma!! Odpoczywaj sobie i ciesz dzidziusiem, no i wysyłaj fluidki ciążowe, ja mam nadzieje, ze juz w grudniu bede sie mogła znowu starac, wiec z checia skorzystam smile
                                  Mimi, wszystkie tutaj czekamy na wiesci, mamy nadzieje, ze wszystko ok!!
                                  Ona, kaczusia, gambo, mini i marina trzymam kciuki za nowy cykl!!!!
                                  • anamabe Re: Witam w piątkowy poranek:) 23.11.07, 10:16
                                    To witaj w klubie Aniu...Tylko, ze moj strasznie sie tym przejmuje i tez
                                    przesiaduje nad tym calymi dniami, a nie moze inaczej bo jest perfekcjonista
                                    smile). Nocoz jeszcze troszke i bedzie z glowy. Nie kloccie sie. Ja wiem jak
                                    trudno przysiasc i zabrac sie do pisania, ale potem jest juz latwiej. Sprobuj go
                                    jakos zdopingowac, bo grozby nie pomoga wink). Pozdrawiam serdecznie i mam
                                    nadzieje, ze w krotce nie bedzie sladu po torbielce smile).
                        • grochalcia agajg!!!!!!!!! 23.11.07, 08:22
                          a dlaczego dziwne?????

                          w ktorym tygodniu jestes???

                          powiem Ci jak bylo u mnie..
                          poszlam na usg w 7 tyg, skonczonym, byl 6t7d, zarodek malutki i ciaza mlodsza o
                          6 dni. lekarz krecil nosem, kazal przyjsc za tydzien. po tygodniu roznicy juz
                          tylko 3 dni, zarodek rosnie. i przestal krecic. u nas na czerwcowkach jest
                          dziewczyna, ktora poszla sobie teraz na usg genetyczne w 12tc a jej usg pokazlo,
                          ze to zaden 12, tylko 9!!!wiesz, jakei bylo jej zdziwienie????jest kilka co maja
                          ponad tydzien roznicy i nikt sie tym nie przejmuje. skoro jest i rosnie, to ok,
                          serduszko bije?????

                          dobrze, ze krwaika nie ma, ja mam w poniedzialek usg..mam nadzieje, ze mojego
                          tez nie..leze dzielnie juz tydzien....

                          pozdrawiam. Kasia
                          • aniagor grochalcia 23.11.07, 10:06
                            Zdrówka dużo życzę tobie i dzidzi!!! Buziaki
                            • 74agajg Re: grochalcia 23.11.07, 10:58
                              dzieki dziewczyny ale ja już jestem spokojna a wytłumaczyłam sobie
                              to tak sad Teraz będzie długie HIHIHI):
                              Gdybym chodziła do gina na NFZ, to wszystko by było wporządku bo
                              przy badaniu ginekologicznym wszytsko jest oki.
                              Na NFZ USG robią dopiero w 11 -12 tyg. Czyli siedziałabym sobie tak
                              jak teraz i nawet o krwiaku niemiałabym zielonego pojęcia.
                              Bo oprócz tego że był na Usg to ja nie miałam objawów, że coś może
                              być nie tak.
                              Moja kumpela chodzi na NFZ i nawet jak plamiła to dali jej leki i
                              Usg nie robili więc siedzę sobie cieszę się fasolką i wierzę że
                              wszystko będzie dobrze. ZA granicą też nie robią Usg tak wcześnie i
                              jakoś rodzą się tam zdrowe dzieci - to takie moje wywody i tego się
                              będę trzymać smile)))

                              Grochalcia właśnie serduszka jeszcze nie ma i dlatego gin stwierdził
                              że ciąza młodsza bo zarodek jest ładny w porównaniu do tego co było
                              10 dni temu i napewno się rozwija. I dlatego stwierdził że
                              dziwna smile))
                              Ale ja już może jestem taka dziwna smile)))
                              Według OM to dzisiaj jest 6 t.c i 5 dni.

                              Bardzo sie cieszę z kolejnych dwóch kreseczek Iwonka dużo spokoju i
                              spokojnych 9 m-cy.
                              Za wszytskie dziewczyny trzymam kciuki smile)))
                              • biedronka1969 Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 12:01
                                Witam w sloneczny dzionek wink
                                Aga madra dziewczynka jestes i twoje tlumaczenie calkiem do rzeczy! A te
                                rozbierznosci pozniej nie maja znaczenia.Tydzien mniej czy wiecej nie jest
                                najwazniejszy.Grunt,zeby wszystko bylo dobrze.A u Ciebie jest,wiec tylko sie
                                cieszyc wink
                                Grochalciu kochana! oj jak ja lubie jak Ty tu do nas zagladasz smile)))
                                Nawet jak nie piszesz do mnie to i tak lubie he,he,he.Buziaczki.
                                Iwonka wlasciwie to juz chyba mozna tak delkatnie gratulowac,co? W kazdym razie
                                jak sie beta potwierdzi to bedziesz miala cudowny prezent i na urodziny i na
                                gwiazdke smile Bardzo sie ciesze!
                                anamabe fajnie jesli uda Ci sie zrobic i przyslac ta fotke winkJak sie czujesz?
                                Ktory masz dzien cyklu?
                                marinka nie przejmuj sie! dzis jest gorzej,ale jutro "zaswieci
                                sloneczko",zobaczysz.U wszystkich zdarzaja sie gorsze i lepsze dni.
                                czarna kota wyslalam maila.Odezwij sie Anusia.
                                kaczuszko co u Ciebie?
                                mini-mini kiedy zaczynasz staranka zeby kciuki trzymac?
                                madzia za Ciebie to juz trzymam,bo sie zaczelo prawda?
                                mimisia!!!!!!!!! jak sie czujesz? martwie sie.
                                Dziewczyny ale nas tu jest wink Przepraszam jesli ktoras ominelam.
                                A u mnie coz sad W nocy obudzil mnie straszny bol brzucha.I juz bulgocze w
                                srodku.Dzis lub jutro poplyne.Juz wiem i nawet 1% nie daje,ze jest
                                inaczej.Najgorsze,ze juz na ta chwile nie mam nawet nadziei i szkoda by bylo
                                testu.Przykro mi.Jeszcze wczoraj moj Misiek mowil cos o dzieciach i ogladal
                                wozki na allegro,bo jego szwagierka kupuje.Jest w 4 tym miesiacu i beda miec
                                coreczke.Ladnie wyglada i brzuszek juz widac.A taka ciekawostka.Jej maz ma 51
                                lat!!!! Szczesciarze.
                                • czarna_kota Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 12:21
                                  Witajcie Dziewczyny!!
                                  U mnie dzis ponuro za oknem, ale jak zagladam do Was to od razu
                                  jakby slonko zaswiecilosmile))
                                  *Biedroneczko, maila dostalam, dziekuje! Pozniej odpisze!!
                                  *Iwonko, strasznie sie ciesze i kciuki dalej trzymam!! Melduj nam
                                  bete szybciutko!!
                                  *Aga, super, ze wszystko dobrze!! Ciesz sie teraz tym stanem i juz
                                  sie nie martwsmile
                                  *mimiczko, jak sie czujesz??

                                  Wszystkie Was sciskam mocno i milego piatku zycze!!!
                                  • mimika124 Re: witam;)) 23.11.07, 12:39
                                    dziewczynki, nie zaglądam bo przez dwa dni grypsko mnie powaliło.,
                                    dzis juz poszłam do pracy ale i tak czuje sie raczek kiepsko. beta
                                    wczoraj podskoczyła do 86mlU/ml tz, a we wtorek było 45 więc lekarz
                                    stwierdził, że to dobrze rokuje, ale plamie wciąż. tylko brunatnie,
                                    ale dość obficie, ponoć organizm czasem tak sie oczyszcza, ale dzis
                                    jadę na zastrzyk podtrzymujący więc zapytam ginka bo zaczynam sie
                                    martwić. On wczoraj telefonicznie uspokoił ze dopóki nie ma krwi to
                                    nie ma większego powodu do zmartwień...ale ja deneruje się
                                    obłędnie...bo to nie ustaje...
                                  • mimika124 Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 12:39
                                    no i gratuluje Iwonce, jak dobrze pójdzie - urodzimy w tym samym
                                    czasie...
                                    • czarna_kota Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 13:16
                                      *Mimiczko, bardzo sie ciesze ze beta rosnie!! I na pewno wszystko
                                      bedzie dobrze! Takie plamienia czesto sie zdazaja na poczatu!!!
                                      Nie przemeczaj sie Kochana! Zdrowka zycze!!!
                                    • anamabe Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 13:29
                                      Biedroneczko, u mnie dzisiaj 24 dc, ale z wykresu tempki wychodzi, ze to dopiero
                                      4 dzien po owu, czyli jeszcze mniej wiecej 10 dni czekania: Jak sie czuje...niby
                                      obiecalam sobie sie nie nakrecac, ale juz widze, ze zaczynam swirowc. Do poki
                                      tempka nie podskoczyla to nastawialam sie na cykl bezowulacyjny i stresowalam,
                                      ze nic z tego nie bedzie...Jak podskoczyla to sie bardzo ucieszylam i obiecalam
                                      sobie i M ze bede spokojnie czekac na rozwoj wypadkow...ale tak sie nie da smile)
                                      Na jakiekolwiem objawy jeszcze za wczesnie, ale juz wiem ze w przyszlym tygodniu
                                      bede swirowac. Na razie od czasu do czasu pobolewa mnie cos w boku, sutki
                                      jeszcze ciagle bolace i moze troche piersi po bokach i na gorze..nic wiecej.
                                      Testowac bede jak wytrzymam w Mikolajki, a jak nie to 4.12. Wczesniej nie...no i
                                      oczywiscie jezeli mnie @ nie wyprzedzi.

                                      A ja ciagle trzymam kciuki zeby Cie @ nie nawiedzila smile)) i zeby test w
                                      niedziele wyszedl sliczny "dwukreseczkowy" smile)
                                      • anamabe Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 13:33
                                        Aga ciesze sie bardzo, ze taka racjonalna z Ciebie kobietka...smile))

                                        Mimi dobrz, ze juz lepiej sie czujesz, dobrze ze beta rosnie: Trzymam kciuki za
                                        dzisiejsza wizyte. smile)

                                        Trzymam kciuki za nasze przyszle mamusie smile))
                                        • biedronka1969 Re: anamabe 23.11.07, 13:43
                                          Ja to czuje,ze pod tym baldachimem cos zmajstrowaliscie ha,ha,ha
                                          Wiem cos na temat "nakrecania".Ja tez niby przygotowana bylam,ze ten cykl
                                          spisany na straty,bo tyle stresow itd...a teraz jak czuje juz @ na zakrecie,to
                                          taki smutek mnie ogarnia i zawod,ze sama sie dziwie czemu?
                                          Ale moze u Ciebie te Mikolajki okaza sie bardzo szczesliwe? Trzymam kciuki i
                                          oczywiscie dopinguje.A u mnie akurat zaczna sie staranka wtedy jak dobrze
                                          pojdzie.Tylko,ze juz troche trace nadzieje sad
                                          • anamabe Re: anamabe 23.11.07, 13:58
                                            Agus nie martw sie na zapas i poczekaj jeszcz z tym nastawianiem sie na kolejny
                                            cykl...smile) Choc doskonale rozumiem dlaczego tak do tego podchodzisz wink). Z tym
                                            nakrecaniem sie to chba najgorzej jest tak gdzies tydzien przed...smile). I prosze
                                            mi tu nie tracic nadzieji, masz juz jeden dowod (biegajacy na dwoch nozkach) na
                                            to ze wszystko musi byc w porzadku.smile)
                                          • czarna_kota Re: anamabe 23.11.07, 13:58
                                            *anamabe, ja Cie doskonale rozumiem! Ja taka sama jestem, najpierw
                                            sobie obiecuje ze sie nie bede nakrecac a jak przychodzi "ten czas"
                                            to sie po prostu nie da!!! I nawet jesli cykl nie byl obiecujacy to
                                            i tak tli sie ziarenko nadzieji.... ech.... normasmile)) Ale mocno
                                            trzymam kciuki zebys na Mikolaja dostala wymarzony prezent!!!!

                                            *Biedroneczko, w Ciebie tez wierze!! Mam nadzieje, ze @ Cie nie
                                            nawiedzi!!
                                            • biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 14:20
                                              kaczuszko co slychac? Gdzie sie podziewasz? Napisalam maila.
                                              czarna_kota i anamabe dziekuje za wsparcie i wiare.Ja tez zawsze w kazda z Was
                                              wierze az do konca! Jakos mi dzis smutno sad Pewnie zly nastroj jak to co miesiac
                                              bywa.Szkoda,ze nasze mysli nie moga byc silniejsze od losu i natury.
                                              • anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 14:29
                                                Nie mow hop...smile)) Czasem mi sie wydaje, ze mysli maja sile sprawcza smile))
                                                • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 14:44
                                                  ***Biedroneczko!!! Tule Cie mocno!!! Napisalam do Ciebie....
                                              • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 14:49
                                                A jestem, właśnie wróciłam od doktorka i z zajęć. Przede wszystkim
                                                gratuluję Iwonce sukcesu!! Bardzo się cieszę z Twojego szczęścia i
                                                życze żdrówka i spokoju smile Ech, szczęściara z Ciebie Iwonko! smile)
                                                Uważaj na siebie.
                                                Iwonka, Mimika, a gdzie fluidki dla nas??? Ej, dziewczyny, wysyłać
                                                nam tu jakieś ciążowe wiruski! W dużych ilościach! mam nadzieję, że
                                                Anamabe dołączy do Tej trójeczki mamusiek już niedługo smile

                                                Biedroneczko przeczytałam list i już odpisałam. Pozdrawiam Cię
                                                gorąco smile

                                                U mnie pewnie klapa. Nie ma pęcherzyka. Nic nie rośnie. Nie
                                                zgodziłam się też na kolejną stymulację, bo chcę, zeby organizm
                                                wrócił do jakiejś normy. Po poronieniu wszystko się zwichrowało, nie
                                                wiem nawet czy te ostatnie 2 owulki to nie były pustaki. Także
                                                zobaczymy. Może znowu zapowiada mi się długi cykl i owu w 20dc? Kto
                                                wie. W pon. idę na kolejne usg. Moze się coś wyklaruje.
                                                Pozdrawiam Was wszystkie.
                                                • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 16:24
                                                  iwonka grtulacje!! życzę zdrowia i spokojnej ciąży.
                                                  kaczuszko, nie martw się może będzie owu później tak jak piszesz.?
                                                  który to dzień cyklu kaczusiu u ciebie?
                                                  ja też juz się boję co zobaczę na usg za 10 dni. trzymam kciuki za twoje pęcherzyki.
                                                  biedroncia nie bulgotaj kochana, to że boli jak na @ o niczym nie świadczy. moze
                                                  jednak dane ci będzie zatestować , trzymam kciuki.
                                                  mimiczko, beta ładna, nie daj się grypie i dbaj o was. wszystko będzie dobrze!
                                                  kota a u ciebie który dzień cyklu?
                                                  ja dzielnie zaczęłam mierzyć tempkę, może się to lepiej sprawdzi od testów owu.
                                                  pozdrawiam wszystkie dziewczyny.
                                                  • czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 16:44
                                                    Widze, ze juz weekendowa cisza dzis u nas zagoscilasmile

                                                    *Kaczusiu, pewnie owu bedzie pozniej! Nie martw sie na zapassmile

                                                    *hej mini-mini, u mnie 4dc. hehe jak to brzmismile dopiero byl 25dc...
                                                    i znow zabawa od poczatku...
                                                  • mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 16:51
                                                    no nie jeszcze jeden cykl i będzie pół roku moich starań, ale ten czas leci.
                                                    planowałam dzidzię na wiosnę a tu jesień przed nami.
                                                    no już weekend się rozpoczął więc cisza nastała.
                                                  • gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 17:04

                                                    Witajciesmile Ja dzisiaj na chwilke bo bo zaraz gości mamy i u nas
                                                    spiąsmile Iwonka bardzo Ci Gratuluję, jak sie cieszę ,że nastepna
                                                    zaciążyła. Mam nadzieję,że na nas też niedługo przyjdzie czas.
                                                    Mimika wszystko bedzie dobrze smile zobaczysz po tym zastrzyku
                                                    plamienia ustanąsmile Kaczusiu może i dobrze ,że zrobiłaś sobie
                                                    przerwę... Owu na pewno bedzie i kto wie, może bez interwencji sie
                                                    udasmile Biedroneczko, Kota, Madziucha, mimi, i inne których nie
                                                    wymieniłam trzymam za Was kciuki. U mnie 11 dc i nie nastawiam się
                                                    na nic. Przytulanki byłysmile jk jest mozliwość. Synek ma sie lepiejsmile
                                                    Pozdrawiam
                                                  • iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 17:46
                                                    Dziękuję Wam dziewczynki za ten optymizm. Jakoś mi go brakuje. Wcale
                                                    nie ciesze sie, moj maz jeszcze tez nie. Dopiero jak nie dostane @
                                                    to moze wtedy... ciagle mam wrazenie ze ta kreska za pozno sie
                                                    pojawia. Oj sama chyba stwarzam sobie problemysad

                                                    Dopiero wrocilam z pracy, i jestem jakas przybita. Nic mi sie nie
                                                    chce...
                                                  • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 18:56
                                                    Oj widze że cos zadolinował ten nasz wątek, dziewczyny głowy do góry
                                                    i do przodu kto ma dać radę jak nie MY - silne kobiety smile)))
                                                    Tzzymajcie się i nie dajcie losowi smile)))a napewno się do nas
                                                    usmiechnie smile))

                                                    To ja zaciskam kciukasy smile))
                                                  • vivianna_82 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 18:58
                                                    witajcie dziewczynki ponownie smile
                                                    strasznie Was tu dużo smile
                                                    jeszcze się w tym nie polapuję, ale mam nadzieję, ze z czasem bliżej
                                                    Was poznam i będe kojarzyć co kto i jak smile
                                                    póki co gratuluję wszystkim babeczkom ze świeżymi fasolkami, tym co
                                                    jeszcze nie są pewne, życzę by to było to czego tak bardzo
                                                    pragniecie, a tym którzy za kilka(naście) dni mają staranka (w tym i
                                                    sobie) życzę by były przyjemne i owocne smile
                                                    pozdrawiam!
                                                  • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 19:08
                                                    vivianna, nie martw się smile zrobimy zlocik na czacie, to potem
                                                    będzie łatwiej wink
                                                    Dziewczyny, co Wy na to? Może w weekend pogadulimy sobie? Chcecie?
                                                    Przy jakimś miłym toaście - te co mogą to alkoholowo, a te co nie
                                                    mogą to soczkiem.
                                                    Agusia ma rację, główki do góry! Co się odwlecze to nie uciecze! wink
                                                  • vivianna_82 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 19:14
                                                    to nie jest taki zły pomysł smile
                                                    tylko, że ja jutro nie moge indifferent muszę odgruzowywac mieszkanie, bo
                                                    zamiast dzisiaj to zrobić, to z mężulem jeździliśmy kafelki do
                                                    nowego mieszkania oglądac...
                                                    a wieczorem wychodzimy do znajomych - trzeba się bawić póki mozna,
                                                    ale na niedzielne poobiednie popołudnie czy coś to sie chętnie
                                                    piszę smile
                                                  • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 20:12
                                                    Tylko proszę ten czat nie za późno, bo nie dam rady smile)))
                                                    Cieszę się Kaczusiu że mnie popieraszsmile))
                                                  • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 20:23
                                                    To dziewuszki, pasuje Wam niedziela? O której? Koło 20:00 jest ok?
                                                    czy później? Bo wcześniej to chyba macie rodzinki, Miśków, a później
                                                    to staranka, nie? Pamiętajcie o drinkach, żeby Miśków w trakcie nie
                                                    wysyłać po piwo, jak to się działo ostatnio hehe wink)
                                                    Życzę miłego wieczoru i dobrej nocy wink
                                                    Ja lecę posłuchac muzy a potem do wyrka wskakujemy!
                                                  • 74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 20:33
                                                    Postaram się być smile))
                                                  • vivianna_82 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 20:42
                                                    mysle ze 20 ok smile najwyżej spóźnię sie kilka minutek. Tylko
                                                    powiedzcie mi gdzie ten czat i w ogole co i jak? bo ja nowa tu, a
                                                    widze ze takie biby juz sie odbywały... wink
                                                  • kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 20:49
                                                    Vivianna wpisz w Explorera axc.lc.hu i zaloguj się swoim nickiem
                                                    forumowym (bez hasła) i już wink
                                                    Oj, były biby, były smile) Działo się. To do "usłyszenia" wink
                                                  • madziuchna23 sobota 24.11.07, 10:24
                                                    Śpicie jeszcze?
                                                    Nas córa o 7 obudziła hasłem "to co jemy na śniadanko?", no i tyle
                                                    mieliśmy z wylegiwania się w łóżku (-:
                                                    Iwonko, będzie dobrze, na @ wcale nie czekaj, nie przyjdzie
                                                    Vivianna za niedługo się "połapiesz", nas tu bardzo dużo nie ma,
                                                    tylko bardzo dużo piszemy (-: spotkamy się na czacie to szybciutko
                                                    sobie poukładasz kto co i jak ((-:
                                                    Biedroneczko dzięki że trzymasz kciuki, u mnie właściwie juz po
                                                    starankach, teraz czekam co z tego wyniknie
                                                    Mimi jak zdrówko i jak maluszek? Dalej plamisz?
                                                    Agajg bardzo cieszę się, że krwiaka nie ma, bardzo, aż mi ulżyło bo
                                                    krwiaki są niebezpieczne. A że dzidzia mnijesza to się nie przejmuj
                                                    bo tak jak piszą dziewczyny, o tym czasie to się jeszcze kilka razy
                                                    zdąży zmienić wiek ciąży.
                                                    Czarna dziękuję za maila, odpiszę, jeszcze dzisiaj
                                                    Anamabe, widzę, że u Ciebie owulka jak nic była, super (-: Ja też
                                                    mam zamiar testować na Mikołaja, nie będę robiła testów wcześniej bo
                                                    to za dużo nerwów
                                                    Kaczusiu coś tam nie działa, mail poszedł
                                                  • 74agajg Re: sobota 24.11.07, 10:37
                                                    To ja się witam sobotniosmile)))
                                                  • iwonka_81 Re: sobota 24.11.07, 10:38
                                                    Ja też witam w ten pochmurny poranek. Pada deszcz i nic sie nie
                                                    chce. A mam gości dziś więc muszę coś zrobić. Na razie sobie
                                                    powolutku sprzątam i w między czasie coś tam mieszam w garnkachsmile

                                                    Dziś znów zrobiłam test i ta druga kreska nie pojawia się od razu, i
                                                    mam wrażenie że nie ciemnieje. Oj ale Wam marudzę, ale mam nadzieję,
                                                    że w poniedziałek wszystko się już wyjaśni i będę mogła zacząć się
                                                    cieszyćsmile

                                                  • madziuchna23 Re: sobota 24.11.07, 10:48
                                                    Nie marudzisz. A ta kreska pojawia się w czasie? I jest widoczna juz
                                                    normalnie? Bez patrzenia pod lupą? Jeśli tak to nie szkozi, że nie
                                                    ciemnieje
                                                  • iwonka_81 Re: sobota 24.11.07, 10:59
                                                    No jest widoczna juz normalnie, bez lupysmile Tylko pojawia sie tak
                                                    gdzies po 5 minutach. A pozniej robi sie ciemniejsza niz na
                                                    poczatku. W pierwszej ciazy na dwa dni przed @ byla bardzo wyrazna,
                                                    prawie jak kontrolna.
                                                  • madziuchna23 Re: sobota 24.11.07, 11:14
                                                    Iwonko, myślę, że jest dobrze, ale zrób sobie w poniedziałek rano
                                                    albo we wtorek jeszcze jeden test. Czytałam, że test może się mylić
                                                    tylko jak pokaże negatywny wynik a jak pozytywny to nie. Może u
                                                    Ciebie do zapłodnienia doszło dzień albo dwa później i dlatego ta
                                                    krecha jeszcze nie jest od razu taka mocna. Życzę spokoju przez
                                                    weekend (-:
                                                  • iwonka_81 Re: sobota 24.11.07, 11:22
                                                    W poniedziałek idę na badania kontrolne więc za jednym zamachem
                                                    zrobię betę. A test jeszcze jeden mi został, więc też go zrobię. A
                                                    co tamsmile Już chyba z 5 zrobiłamsmile Wiem wariatka ze mniesmile

                                                    A jutro przyjeżdza teściowa, więc nie wiem czy to taka spokojna
                                                    niedziela będziesmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka