czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 08:41 Witam piatkowo) *Kaczusiu, wspolczuje Ci tych zawirowan i niejasnosci( A @ sie rozkrecila?? Bo moze to jednak nie ona?! A testy czasem sie myla!! Mysle o Tobie cieplutko!! I milych zajec zycze!! *Iwonka, *anamabe bawcie sie wspaniale na weekendowym wypadzie!!! *Biedroneczko, odpocznij Kochana od tych stresow przez weekend!! Goraco Cie tule!! Wszystko sie ulozy, ale niestety czasem trzeba wiele przejsc zeby zaswiecilo slonce!! Zycze zeby u Ciebie rozjasnilo sie jak najszybciej!!! *Wszystkim Wam Kochane milego piatku zycze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 09:49 Cześć dziewczyny!!! Iwonka, anamabe- zazdroszczę weekendowych wyjazdów! Tez bym sie z checia gdzies wybrała, ale narazie marne szanse... Kaczuszko i czarna koto z tego co czytałam jeszcze zadna z was nie dostała @, wiec sa szanse, ze fasolki sie pojawia Madziuchna, jak tam zwiedzanie wrocławia? Mam nadzieje, ze udane Ja zaraz zmykam do pracy, dzisiaj znowu cały dzien, dopiero w niedziele odpoczne. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 10:45 Ale mi dzis zimno(( brrrr.... A na dworze cieplo dla odmiany Dziewczyny!!! musimy sie szybciutko postarac o te 2 kreseczki bo *Agusi* pewnie smutno tu tak jednej zafasolkowanej!!! Ktora jest teraz najbizej dnia @, ktora nie przyjdzie??!! U mnie piersi powiekszone i bolace, ale przed @ tez tak mam Brzuch mnie od czasu do czasu kluje w roznych miejscach. Jutro 36dc. dawno nie mialam tak dlugiego cylu! No zobaczymy. Najbardziej sie martwie, ze cos mi sie po prostu poprzestawialo w cyklu(( Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 11:02 Witam piatkowo )) Pewnie że czakam na jakieś fasolki i bardzo sie niecierpliwie więc proszę o same dobre wieści)) Kaczusia a może akurat jest fasolka trzymam kciukasy, dzwoń do lekarza i dawaj znać co i jak. Co do tempki moja też skacze jak szalona w cale nie utrzymuje sie na jednym poziomie. Tym co wyjeżdżają życze udanego weekendu)) Oczywiście tym co zostają też i dwóch kreseczek )))) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 12:59 Ale tu dzis pustawo kaczusiu kochana troche dziwnie u Ciebie w tym cyklu,co? Od poczatku bylo dziwnie,pamietasz? Ciekawe co z tego wyniknie.Oczywiscie ja stawiam na fasolke Jeszcze wczoraj pisalam,ze z ta tempka to roznie bywa,a plamienia sa czasem objawem ciazy a nie @.Najgorsze,ze takie objawy sa zarowno prawdopodobne i na ciaze i na @ Pisz jak najszybciej co sie dzieje! czarna_kota kiedy zrobisz tescik? Wlasciwie to chyba juz powinnas zrobic! Oj cos czuje,ze Ty do Agi dolaczysz Bedzie dobrze dziewczynki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 13:09 Cześć skowroneczki! Ja też życzę miłęgo weekendu wszystkim i tym wyjeżdżającym i tym zostającym. A najbardziej to życzę teraz Kocie, zeby jej się fasolkowo namieszało w cyklu i zeyby był on baaaaaaaaaardzo długi, bo 9cio miesięczny Kota kiedy będziesz testować, bo małpę to biorę tym razem do siebie. Dzwoniłam do ginia, kazał nie brać już progesteronu (od wczoraj nie biorę) i zjawić się 3dc Tak się przejął No to się pewnie zjawię. Już miałam 2 takie cykle - 20dni wysokiej tempki i 2 dni plamień zanim okres się nie rozkręcił. Czy któraś z was wie coś na temat przetrwałego ciałka żółtego? Cuś mi się zdaje, że właśnie to mam. Całuję mocno Was wszystki i życzę miłęgo piątku! (U nas zizzizimno i wilgotno) Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 14:36 Kaczusia nic nie wiem na temat tego ciałka, więc nie pomogę. Mogę tylko trzymać kciuki za to że jak @ ma się rozkręcac to niech się rozkeca i neich przychodzi nowy cykl, bo tak to tylko niepewnośc. Zaciskam kciukasy i zycze pwodzienia w końcu musi się udać. Kota czekam na Twoje dwie krechy ))) Rzeczywiście bardzo pusto dzisiaj chyba weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 15:28 cześć dziewczyny! życzę udanego weekendu wszystkim. u mnie 20 dc i czekam na @ może przyjść wcześniej bo i tak przyjdzie. biedroncia byłam wczoraj myślami z tobą. kaczuszko co to znaczy przetrwałe ciałko żółte? czy to że dłużej nie zanika i co to powoduje? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 15:37 Tez nie wiem co to jest to cialko przetrwale? Co Ty znowu kaczusiu wymyslilas???? A masz to plamienie czy nie? Bo z tego co pisalas to chyba od wczoraj nic nie leci? mini ale Cie dawno nie bylo!!!! U mnie tez 20dc.A czemu to u Pani mini ma byc @?????? A kiedy ona (nie)powinna sie zjawic? dziekuje za wczorajszy doping Bedzie mi potrzebny jednak jeszcze raz i to mocniejszy,bo czeka mnie walka zycia! Ale to jeszcze troche czasu. Dziewczyny piszcie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 15:47 biedroncia zawsze możesz liczyć na wsparcie duchowe z mojej strony. szkoda że wczoraj nie poszło tak gładko, ale sie nie martw może odpuści w końcu sobie. u mnie wredna @ przyjdzie, bo nie miałam owulacji w tym cyklu.więc nie było czego zapładniać. Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 15:57 Witam! Widzę,że weekend rozpoczął się na dobre bo takie tu pustki. U mnie dziś 23 dc od wczoraj odczuwam trochę bolące piersi, a nie miałam juz tak od pół roku.Najbardziej zastanawia mnie obecność śluzu(jajko kurze)codziennie rano od tamtej soboty -zawsze był tylko 1 dzień.Dzisiaj w pracy miałam mdłości,ale może coś mi zaszkodziło(bo to chyba za szybko), no cóż jeszcze trochę poczekamy.Wciąż mam nadzieję,że się udało!Aha zaraz mąż przyjedzie z wynikami moich badań jestem ciekawa jak to wyszło,oby lepiej.Życzę wszystkim udanego wypoczynku i czekam na jakieś dobre wieści dziewczyny!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:04 ewcia a jak dlugie masz cykle ? jakie badania robilaś?widzę że jesteś pozytywnie nastawiona, to super. trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:14 Jeśli chodzi o cykle to już sama nie wiem zawsze miałam długie 34,ale brałam leki i ostatni już był 30 dni.Mam dobrą wiadomość mąż właśnie przyniósł wyniki badań prolaktyna spadła z 636 na 480,fT4 w normie, TSh też trochę lepsze ale jeszcze nie jest w normie.Z reguły jestem pesymistką,ale jakoś staram się myśleć,że będzie dobrze, z resztą mam takiego męża życiowego optymistę.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:41 Ale tu juz weekendowo... cicho... pusto... No to dziewczyny, nastepny tydzien zapowiada sie pelen wrazen tak?? Czekamy na wysyp 2kreseczek A ja jestem jakas wypluta Ponuro i mokro sie za oknem zrobilo i senny ten dzien okropnie Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:59 a ja myślę, że ktoś cię usypia ) To kiedy Kota złamiesz się na teścik? U mnie dziś plamienia też są. Jutro, jak zwykle na weekend, powinien okres przyjść. Dobrze, że tę szarlotkę upiekłam wczoraj Ja też kołowata dzisiaj, senna, nie mam apetytu. A tyyyyllle nauki mam! Całą górę! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:06 *Kaczusia, moze Ciebie tez nie pogoda usypia i rozleniwia?? Ty tak do mnie mowisz, a ja wierze, ze wlasnie u Ciebie male kaczatko sie juz rozgaszcza) *mini, ja tez do knca nie wierze w ten Twoj brak owu, a ze cuda sie zdazaja to wiadomo i czesto ciaza sie pojawia po najmniej obiecujacym cyklu! I tego Ci zycze!! *ewcia, to dobrze, trzymam kciuki!! *biedronciu, jak bedziesz miala sile to zajrzyj na poczte bo nie wiem czy moje maile dostalas, w srode pisalam. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:54 Oj ewcia to rzeczywiscie zapowiada sie niezle i obiecujaco W takim razie powodzenia i czekamy na twoj tescik Juz kiedys pytalam czy dostalas moje zdjecia,ale nic nie odpowiedzialas mini ja pamietam o Twoim bezowul cyklu,ale do konca nie jestem przekonana po prostu.Choc wiem,ze lekarz i usg tak wykazaly to ja po prostu taki niedowiarek jestem.Wiem,ze cuda sie zdarzaja ot co.A tak powaznie to zycze Ci kochana wobec tego,zeby ta @ juz przyszla i szybko zaczely sie nowe staranka! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 16:56 kotka Ty sie lepiej szykuj na II kreseczki Ja cos czuje,ze Ty tu o pogodzie a tam w brzuszku wazniejsze rzeczy sie dzieja!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:01 otóż to, biedroneczka dobrze mówi Też myślę, ze coś jest na rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:10 Oj Kochane jestescie, ze tak we mnie wierzycie!! I chyba sie w koncu zlamie hehe moze jutro kupie test jak bede w hipermarkecie... Bo to dziwny kraj i tu aptek nie ma na kazdym rogu, juz do centrum handlowego lepiej pojechac Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:10 no wlasnie! Ona tu czaruje i oczki nam pogoda mydli a ja cos wyczuwam,ze tam cos sie swieci! Anulka Ty nam tu szybciutko pisz co sie dzieje ??????? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:13 Wierzymy,ale nic nie piszesz jak sie czujesz? Przeciez @ juz dawno powinna byc i te bole brzucha a tu nic )) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:15 Nie strudzone moje kolezanki kochane hahaha Co ja mam pisac jak ja nic nie wiem Ale obiecuje, ze jak sie dowiem to Wy pierwsze bedziecie wtajemniczone!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:19 Jej, ale byłaby radość )))) Kota, teraz już się nie wywiniesz, obiecałaś weekendowe testowanko. W niedzielę ma szansę wyjść prawidłowo, choć to różnie z nimi bywa. Mój Misiek na mnie dziś rano nahuczał, że tracę rozum, bo oczywiście widziałam kreskę, której nie było ) Boże, ale to pragnienie jest silne, normalnie ma się omamy, można sobie cudnie wmówić wszystko, na co ma się ochotę. Czytałaś Kota tę babeczkę, co rano widziała ślad tam, gdzie kreska powinna być... no ja też cudowałam z tym testem na wszystkie strony Niech już mnie zaleje ta krew, bo rzeczywiście zdurnieję do reszty Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:24 *Kaczusiu, my wszystkie wariujemy chyba Czytalam tamten watek Ale przy odrobinie wyobraznie i naszym nastawieniu wszystko mozna sobie wmowic Ja przez dwa ostatnie cykle to normalnie takie ciazowe objawy mialam ze ho ho!! Dlatego tym razem staram sie niczego nie dopatrywac i czekam choc mnie wewnetrznie juz roznosi)) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:35 No tak ja do muru kotke przycisnelam,a tu jeszcze kaczusia przeciez tez ma nie wyjaśnione pewne kwestie!Prosze szybciutko odpisac czy mamy jeszcze plamienie,hm? Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:39 No wlasnie! Wy tu mnie "mordujecie" A Kaczusia cichutko siedzi!! Uwierze Kaczusiu w Twoje wszystkie doly i spadki dopiero jak @ Cie nawiedzi! Ale mysle ze nie przyjdzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:31 Mamy, biedroneczko, niestety mamy plamienie Jutro pewnie się rozkręci, choć na razie nawet dobrze się czuję, nic mnie nie boli, raz mnie dziś okresowo zabolało. Ale ciążowego też nic nie czuję, nic a nic, a już powinnam, gdyby coś było, bo przecież od owulki całe wieki minęły. Dzięki że wierzycie we mnie, choć ja już zwątpiłam. Miło sobie pomyśleć, że może... przynajmniej doła nie ma Choć na małpę przygotowana i tak jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:33 A na moim teście z rana dopiero teraz patrze jest blada kreska, bo przecież go nie wyrzuciłam - durna baba ) Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:41 Ehhh Kochana w głowach nam mieszasz ((-: teraz trzeba kupić znowu test a ten poprzedni już wyrzuć, chociaż pewnie pięknie wygląda ta bladziutka krecha Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:47 nooo )) przynajmnie sobie zobaczyłam pierwszy raz w życiu, jak takie cuś wygląda Poważnie - nie biorę tego pod uwagę, gdyby jeszcze po pół godzinie wyszła, ale teraz, po całym dniu to już po prostu jakieś odbarwienie. Zobaczymy co jutro będzie. A jak Ty się czujesz względem starań i owulacji? Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:52 na razie to po wycieczce marzę o spaniu a nie o starankach (-: temperatura niziutko, śluzu skąpo, pęcherzyki małe, endo cienkie. Gdzieś tak za tydzień, jeśli w ogóle, powinna byz owu Humor się dobry utrzymuje, mogę Cię nim zarazić? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:59 oo, to najważniejsze dobrego humorku nigdy za wiele. Będzie dobrze Madiu, zobaczysz Dzidziolka zrobić to wcale nie rach ciach, ale jak się człowiek stara cierpliwie, to i się wystara. Cieszę się że wycieczka się udała. Na list odpiszę w weekend. Dzięki wielkie za niego Odpowiedz Link Zgłoś
marina0706 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 19:57 OOOOOO, jak tu pusto dzis Chyba wszystkich zasypało. Ja w oczekiwaniu na małpe Czuje PMS ale...drażnią mnie strasznie zapachy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 20:06 Marina, ja Ci życzę, zeby to napięcie wcale nie było małpowe. Przecież to podobno te same odczucia. Pisz w weekend, jak się sprawy rozwijają. Czekam. Pozdrawiam Cię ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 17:40 Biedronko kochana przepraszam,że nie pisałam,ale musiałam nie zauważyć Twojego postu bo nie jestem w stanie wszystkich czytać.Niestety nie dostałam Twoich zdjęć,więc jak możesz mi wysłać to wyślij,ale nie zawracaj sobie mną myśli, to może poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 20:01 Mimika, a co z Tobą, złotko? Co się u Ciebie dzieje, nic się nie odzywasz. Jak się czujesz? Mierzysz tempkę? Kiedy u Ciebie termin? Brakuje tu Ciebie bardzo. Wracaj! Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 20:53 Witam wieczornie )) Trochę pospałam po obiadku to teraz mam chwilkę na necik )) Mocno zaciskam kciukasy za wszystkie dziewczyny i cały czas czekam na dobre wieści)) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 21:08 cześc, bywam czasami, pisałam też że wciąż u mnie wilgotno, nic nie boli - jajniki nie szaleją jak zawsze, jakieś wypryski sie pojawiają, piersiaki nabrzmiałe jak zwykle przed @. a dziś 23 dc, tempka, 37.cały czas.ale ja jestem wysokotemperatorowiec-przeważnie jest ok.37-dziś przed chwilą też. i łapią mnie nerwy więc wszystkie oznaki na niebie wskazują że we wtorek-środę przyjdzie małpa. testować będę ok.wtorku - środy właśnie ale nie wiem czy zdążę. *Kaczuszko za troskę Ci dziękuję i zainteresowanie moja osobą. Biedronka, mam nadzieję że juz sie lepiej miewasz...Ewciapo - my dzis ten sam dzień cyklu, miło mi.Czarna - ja normalnie wiem, że coś tam się u Ciebie szykuje! Kaczuszko, skoro to plamienia to zatestuj jeszcze po weekendzie jak się nic nie wydarzy...jakos jestem dobrej myśli. ściskam. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 21:39 mimi skrobnęłam Ci list na onetową pocztę Trzymaj się , buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 21:47 ale nie wiem czy odczytam bo onet mi nie działa!dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 16.11.07, 21:58 to skopiuję jeszcze na gazetowego Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: kaczuszko 16.11.07, 22:06 dzięki, poryczałam się czytając,jest tak jak mówisz-znasz juz mnie trochę!odpisze jutro....jesteś Niesamowita!dziekuję, gdybym była pewna ze nie ma Fasolki - to bym teraz upiła się ale moze , może....więc nie wypiję) Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: kaczuszko 17.11.07, 09:50 Witam weekendowo!!! Dziewczynki, szybciutko testowac, ja czekam cały czas na wiesci o dwóch kreskach!!!! Szkoda,ze nie moge tez oczekiwac na objawy i testowanko, ale taka mała przerwa chyba dobrze mi zrobi. Po dwóch tygodniach brania hormonów piersiaki tak mi urosły, ze musze zainwestowac w nowe staniki Przynajmniej jakas pozytywna rzecz Szkoda tylko, ze to nie objaw ciążowy... Kaczuszko, czarna, marina i mimika wy jestescie najblizej testowania, wiec trzymam kciuki!!!! A reszcie kibicuje w starankach Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: kaczuszko 17.11.07, 10:34 Cześć Aniu. Byłam we Wrocławiu, piękne miasto, bije Kraków na głowę. Chyba się z moja familią wybiorę na wiosnę jak już cieplej będzie. Szkoda, że nie mogłyśmy się spotkać. Monisiu piszesz o tej wysokiej temperaturze, jak jest to dobrze, ale zwracaj uwagę tylko na tę poranną. Jakby jednak @ przyszła, choć na razie tempka tego nie wskazuje, to zacznij mierzyć od razu. Wiesz, jestem dobrej myśli. Jak jestes gorąca dziewczyna to to tylko sprzyja zapłodnieniu. A kiedy to masz zamiar testować? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: kaczuszko 17.11.07, 11:42 cześc dziewczęta , ale mi dziś miło. wyspałam się i jestem w dobrej formie,zupełnie nie myśle co to bedzie. dzis tempka - zmierzona ale o 9( bo zapomniałam) 37,1 ale chyba to nie wiarygodne bo to było po drugim przebudzeniu.obudziłam się o 6.30 i zapomniałam po co) i poszłam dalej spać a dopiero o 9 jak sie obudziłam na dobre to zmierzyłam. dzięki Madziu za ye pokłady wiary,jak jednak przyjdzie to zaczynam mierzyc tempkę na dobre) ja tez wybieram się do Wrocławia na wiosnę. Kaczuszko, u Ciebie wciąż brak @ więc nigdy nic nie wiadomo...Za Czarna tez zaciskam kciuki bo nadzieja wielka. ja termin mam na 20-21 więc wtorek -środa będę testować...albo i nie, ale co tam.... Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: kaczuszko 17.11.07, 12:00 O Mimi, to Ty bedziesz testować a ja w tym czasie podglądać pęcherzyki. Czyli umawiamy się tak, Ty nas informujesz o pięknych dwóch krechach a ja Was o pięknych gotowych do pęknięcia pęcherzykach. Ty masz naprawdę super tą temperaturę, ja nie dobijam do 36,6 rano a gdzie tu dopiero do 37. A teścik masz kupiony? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: kaczuszko 17.11.07, 13:46 Miło cię widzieć wypoczętą Pomiar jest myślę ok, odejmuj sobie jakieś 0,15 od tego pomiaru za zwłokę i będzie ok. Czyli trzyma się granicach 36,9-37 i b. ładnie. Ja też bym chcała do Wrocławia, tyle się nasłuchałam, że to takie piękne miasto Może jakiś zlocik na wiosnę uda się zmontować U mnie to przegrana sprawa w tym miesiącu, ale Kota mówi, ze widziała bladą kreskę!! DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 10:51 witam wszystkich ) Wszyscy zmeczeni oczekiwaniem Tylko starajace sie pełne werwy ) No i mama fasolki też, ze zrozumialych wzgldoów U mnie znów dzis temp. spadla ale porzadnie, choc jeszcze nie pod linie podstawowa. jeszcze sie krew nie polała, ale juz się nie mogę doczeć. Aga, a jak Tobie tempka skacze, jakie masz wahania? I wogóle jak się czyjesz? Mam nadzieję, że wszystko ok! Kota jak u Ciebie? Nie zapomnij kupić testu Biedroneczko a jak Ty się dziś miewasz? A Marina? Może jednak nie popłynie... Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 11:53 Witam dziewczynki sobotnio U mnie 20dc i strasznie mi sie ten cykl wlecze Teraz najgorszy okres bo oczekiwanie na wstretna @ albo na cudowna fasolke.Szczerze mowiac straszna rozbierznosc,prawie przepasc miedzy dobrem a zlem.A czuje sie dziwnie i ciezko to okreslic. czarna_kota co u Ciebie? Odezwij sie,bo umieramy z ciekawosci! kaczusiu a u Ciebie to ktory dzien cyklu? Czy czasem nie juz po terminie @? mimisiu napisz cos do mnie moze na gazetowego! Ciekawe jak tam weekendowe dziewczynki sie bawia? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 12:19 Biedroncia, kochana, u mnie to trudno mówić o terminie @. Ostatnie cykle były 25dniowe ze względu na wczesną owulację. Dziś jest 28dc i 19 dni po owu. Temp. spadła mi dziś porządnie więc to na pewno nie ciąża. Dziś, góra jutro popłynę. Myślałam, że jest jakaś regularność, kiedy odstawia się luteinę @ powinna przyjść po 3 dniach. W tym cyklu jakoś dłużej jej się schodzi. Albo coś się w brzuchu działo ale znowu się rozmyśliło. Nie wiem, co o tym myśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 12:21 Ciebie czeka rzeczywiście nżjtrudniejszy i najdłższy tydzień w cyklu Ale mam nadzieję, że skończy się on również najszczęśliwiej. Trzymam kciuki mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:34 Czesc Dziewczyny!!! Dopiero moge do Was zajrzec bo mi sie wczoraj corcia rozchorowala Jak dziecko chore to nie wiadomo za co sie w domu brac a jeszcze wczoraj mielismy gosci wiec rano sprzatalam... Dalej nie moge Wam nic optymistycznego napisac bo zrobilam test, ale nie rano i niby pojawila sie druga kreska ale taaakaaa blaaadziuchnaaa, ze w sumie zastanawiam sie czy ona tam byla hehehe A nie mial kto spojrzec na ten test obiektywnym okiem Takze dalej nic nie wiem((( Chyba jutro rano zrobie jeszcze jeden bo juz mnie to czekanie dobija!!!! Milej soboty Wam zycze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:38 OoOOoOo Kota!!! ) Bosz, bladziutką widziałaś, ja Ci mówię, że na pewo była. Bo w końcu widziałaś ją Powtórz jutro z rana, koniecznie. Bardzo bardzo mocno życzę, żeby była mocniejsza i rozwiała wątpliwości No, wreszcie jajakś konkretna nadzieja! D Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:40 I zdrówka księżniczce życzę! I ściskam mocno )) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:44 Dzieki Kaczusiu, dzieki!!! Za kciuki i zyczenia!!! Dobrze, jak ktos patrzy optymistycznie bo mi dzis optymistycznego spojrzenia brakuje! A ja Kochana w Ciebie dalej wierze!!! Cos czuje, ze to jednak Ty wyskoczysz tu pierwsza z dobra wiadomoscia!!! buziaki*** Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:47 eeee, niestety Koto, nie wyskoczę, ale chętnię Ci ustąpię i oddam pierszeństwo Jej, normalnie cieszę się jak na swoje DDDDD Czaruj jutro , kochana, ciemniejszą krechę Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:52 Cześć dziewczyny! U mnie dziś 24 dc i odliczam dni do testowania, wprost nie mogę się doczekać.A to jeszcze cały długi tydzień.Widzę,że ten tydzień będzie sądny dla wielu z nas.Życzę Wam,aby Wasze marzenia się spełniły,a większość z nas marzy o tym samym.Czarna u Ciebie to juz chyba pewne skoro była blada kreska-to super.Zrób test z porannego moczu i wszystko będzie jasne.Pozdrawiam Was gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:49 *Madziuniu, dziekuje za list!! Pozniej odpisze *Biedroneczko, a Ty dostalas te moje maile?? *Dziewczyn, ja o Was wszystkich bardzo goraco caly czas mysle i kciuki trzymam za owocne starania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 13:54 A poza tym to mnie brzuch rozbolal(( Juz nie wiem czy z nerwow czy jednak franca przylezie...(( Ale wiecie, co dobrze ze zaraz po 5min. test spakowalam w pudelko wyrzucilam do kubla a smieci od razu wynioslam bo znajac siebie juz bym kilka razy go wyciagala zeby popatrzec czy ona tam jest?! hehehe A od wyjscia na podworko to kubla sie powstrzymam bo deszcze pada hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 15:59 Ehhhh Czarna, teraz to na pewno pożycz babcię, pięknie że jest krecha choćby była bladziutka, jutro rano pokaże się już mocniejsza... będzie Czarne Kociątko (-: no tak w końcu lew (-: Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 18:14 Kota rób jutro test i chwal się dobrą nowiną )) Kaczusiu trzymaj sie cieplutko i niech się w końcu wyjasni albo w lewo albo w prawo. Za całą resztę zaciskam kciuki. U mnie nic nowego pozatym że czasami robi mi sie strasznie słabo, i dzisiaj zebrałam opiernicz od męża bo wzięłam się za sprzątanie chciałam mu troszkę pomóc i niestety musiałam iśc się położyć bo zrobiło mi się słabo aż niedobrze, zjadła coś poleżałam i żyję. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 19:00 Brawa dla męża, należało Ci się. Aguś, uważaj na siebie! Mąż sobie ze ścierą trochę polata, nic mu nie będzie, a Ty dbaj o maleństwo, leż sobie i daj się karmić jak hodowlana gąska Ale, dobrze, że już wróciły Ci siły. U mnie poszło raczej na lewo Popłynęłam jak się patrzy, zatem mam 1dc. Wreszcie się wyklarowało. I dobrze. Mężuś mnie do obiadu napoił winkiem, cobym była bardziej znośna i wesoła. No i nawet mu się udało A i jeszcze nakarmił mnie pyyyyszną czekoladką. No i jak tu się smucić małpą, skoro tyle pysznych niespodzianek! Zaraz idę się uczyć, na wesoło... oj coś nie bardzo to widzę hi hi hi Pozdrawiam wszystkich kołowato ale radośnie ;D Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 20:21 Kaczusia najważniejsze że już się wyjasniło, bo ja nie najbardziej to niecierpię tej niepewności )) Zaciskam kciukasy na nowy cykl. Co do męzusia to jemu szmata nie obca ale ja też chciałam coś porobić, po drugie mam naturę że jak sama nie dotknę, to nigdy nie jest prfekt ))) Nic mi nie jest ))) A nasi faceci są poprostu wspaniali ))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 20:52 Caly dzien nie moglam do Was wejsc bo mi internet nie dzialal!! Ale widze, ze dosc cicho i pusto tu. *Kaczusiu, tule Cie mocno i juz zaciskam kciuki za nowy cykl! Szkoda, ze jednak w ta strone sie wyjasnilo ale dobrze ze sie wyjasnilo. Zbieraj sily na nowy cykl!!! *Madziuchna, dziekuja Ci za Twoja wiare i dobre slowa!! Kochana jestes!!! A ja jutro testu nie zrobie bo mi sie nie chcialo do sklepu jechac. Dobrej nocki Wam zycze i milej niedzieli!! Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:11 Witajcie Już się przestraszyłam,że znów nie nadążę w czytaniu a tu coś pustawoKota moim zdaniem masz fasolkę i bardzo się cieszę że się udało Pogratuluje jak potwierdzisz Kaczuszko z tego co pamiętam w 3dc idziesz do swojego lekarza? Czy coś innego ma Ci doradzic? Ten Twój mężuś jest kochany wie jak zorganizowac Ci te okrutne dni kiedy @ przychodzi Ja też miałam pofyrany ten oststni cykl. Wczoraj byłam na imprezce, było superowo. Poznałam wielu fajnych ludzi Moje dzieciatko coś zazęło pokaszliwac Mam nadzieję,że się nie rozłoży...W tym tygodniu maja mianowanie na przedszkolaka. Dzisiaj mam 5 dc i niedługo staranka.Ten cykl traktuję całkiem na luzie, nie będę wypatrywac żadnych objawów bo ostatnio miałam ich tyle i nicPozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:21 Dziewczynki Kochane! Ja tylko na chwileczke, bo zaraz idziemy na bal. Kurs gotowania byl...intereujacy, szef kuchni bardzo orginalny, ale zebym az tak duzo nowego sie nauczyla to nie powiem.) Widze, ze troszke sie tu dzieje. *Kaczusiu przykro mi, ze tak si eten cykl skonczyl, ale trzymam kciui za nastepny ). Mezusia masz super ). *Kota ja tez uwazam, ze to fasolka i juz bardzosie ciesze. Mysle ze w poniedzialek mozesz powtorzyc test nawet po poludniu i tak wyjda dwie grube krechy ). Pozdrawiam Was serdecznie...i trzymam kciuki za nowe i "stare" starania. P/S. My sie wczoraj staralismy w bardzo rustykalnym otoczeniu, po baldachimem, hi, hi... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:25 dzięki Aniu heheh, pod baldachimem mówisz? Oby zadziałało! ) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:22 Jej, Gambo, jak masz fajnie już 5dc.! Kurczę, trochę mi się zeszło z tą małpą, jakby przyszła o czasie, też miałabym 5, jak Ty A tak, to mam dopiero 1dc. W poniedziałek idę, ale tylko na pobranie krwi, ale jak się da doktora dorwać to pogadam. Fajnie, że miło spędzasz czas i bardzo dobrze, że luzujesz - to często pomaga. Będę trzymać kciuki za starania i dalszy przebieg zdarzeń też Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia dla synka. Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:34 Kaczusiu dziekuję za życzenia zdrówka dla synka Zobaczysz jak Ci ten cykl szybko zleci Anabe pod baldachimem powiadasz oby był owocnyJest ktoś może na czacie? Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Kaczuszko Płynąca... 17.11.07, 21:42 trzymałam kciuki do końca ,ale będa na następny cykl...a ten juz niebawem bo skoro dzis 1dc to za moment,za moment będa starania.cieszę się, ze Mężuś spisał sie dzielnie!!!!!!!!!! jestem z Tobą całym sercem i mysle o tobie cieplutko! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 21:48 *Gambo- też synkowi zdrówka zyczę bo pasowanie to wazna sprawa- sama "wypasowałam"moje trzylatki we wtorek-udało się wszystko, dzieciaki pięknie wystąpiły... *Czarna - blada nie blada ale na pewno była!!!!!!!! a Ty leniuszek jesteś! oj, po tyłeczku kocim bym biła - nie chciało sie do sklepu iść...Kochana - Fasola jest jak się patrzy na pewno.Córci zdrówka! *Madziuchna, testuję we wtorek albo środę i zobaczymy.... *Ewciapo-my łep w łep idziemy...ależ miło *Biedroncia, napisze na pewno do Ciebie ale nawet jak nie pisze to jestem blisko Ciebie *Anamabe - ach, zazdrossczę tego baldachimu... *Aga-juz niedługo do 22 - na pewno wszystko będzie jak nalezy, przesyłam fasolce fluidki >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> * i wszystkim koleżankom , których nie wymieniłam - przesyłam fluidki>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> a wogóle , to własnie Smolarek strzelił drugiego gola!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 17.11.07, 22:10 Witam. kaczuszko kochana bardzo mi przykro,ze ta wredna @ znowu przyszla,ale pomimo to caly czas wierze,ze wreszcie sie uda! Tylko to czekanie najgorsze,prawda? Idz kochana do doktorka i wypytaj dokladnie.Niech wreszcie cos poradzi,wymysli,zmieni...Podziwiam Cie,powinnas dostac medal za postawe i cierpliwosc!!!! mimi nareszcie sie odezwalas.Jak sie czujesz kochana? Ja tez o Tobie wciaz mysle i moze kiedys sie zbierzemy na czacik? No wlasnie,dziewczyny musimy sie znowu umowic,bo troche sie mijamy.Mamy taki piekny nasz! wlasny czat,a ostatnio troche go zaniedbujemy. czarna_kota no rewelacja!!! Tak sie ciesze,ze jest wielka szansa na dzidzie.Chyba sie nie doczekam potwierdzenia do poniedzialku! A i tez ogladalam meczyk,choc nie w calosci.Super Smolar! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 12:21 A ja witam Was niedzielnie Wszystkim Wam dziekuje za dobre slowa! Co ja bym bez Was zrobila??!! Kochane jestescie!! Za starajace sie mocno trzymam kciuki!! A czekajacym na staranka lub testowanie zycze zeby ten czas jak najszybciej minal a efekt warty byl czekania!!! Milej niedzieli Dziewczyny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: miłej niedzieli 18.11.07, 12:29 przyznam sie do swego lenistwa, dopiero wstałam z łożka...ale się wyleniłam) Czarna-Ty nie dziękuj tylko testuj nam tu grzecznie! Kaczuszko, mam nadzieję że małpa nie popsuła Ci nastroju, jakby co - daj znać , przegonimy ją "w te pędy"!życzę wszystkim miłej niedzieli. u mnie dziś 25 dc, tempka niestety spadła do 36,8, w brzuchu mi sie przelewa i czuje niestety zbliżająca się @...pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: miłej niedzieli 18.11.07, 12:43 Ale pustki kotka zycze aby jutrzejszy test byl juz wyrazny!Ale jak do tej pory @ nie masz to chyba juz mozemy wiwatowac!!!!!!!!!! mimika ja tez mam lenia!!! nic mi sie nie chce a mam gooore! prasowania i obiad do zrobienia Powiem Ci,ze ja tez czasem odczuwam takie przelewanie (nawet slychac) przed @.Ale ponoc to zaden objaw bo takie bulgotanie moze byc z innego powodu.Tylko ta temperatura troche martwi kaczuniu odezwij sie! Bedzie dobrze zobaczysz.Musi w koncu kiedys,prawda? Zaraz do Ciebie napisze. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 13:02 ehhhh Czarna Ty leniuszku (-: my tu na dwie krechy czekamy a Ty testu nie kupiłaś, i co? zamiast świętować to dalej czekamy....delektuję się kawą i zaraz zabieram się za pieczenie murzynka, uwielbiam murzynka (-: może byście przyjechały dziewczyny na ciacho? Czarna kup ten test dobrze? ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 13:30 madzia ja tez lubie murzynka,ale przyjechac nie dam rady (choc bym chciala) i piec nie umiem,bo nie mam przepisu Zostaje jeszcze jedna opcja! Podaj przepis,please Niedlugo jade na zakupy,wiec bym kupila potrzebne produkty.Trudno jest zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 14:11 Łatwizna (-: podam przepis tutaj żeby był łatwo dostępny: 3 szklanki mąki, 1 margaryna, 1,5 szklanki cukru, 4 jaja, 3 łyżki kakao, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 cukier waniliowy, 1 szklanka wody. Margarynę, 3 łyżki wody, cukier i kakao wsypać do garnka i rozpuścić. Gotowaćtrzy minuty. Do ostudzonego dodać resztę wody, żółtka i mąkę z proszkiem. Wymieszać. Ubić pianę z białek i dodać do ciasta. Piec 50 minut w temp 180 stopni. Po ostudzeniu ciasto polać polewą na jaką macie włąśnie smaka. Moje już pachnie (-: Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 14:14 Witam niedzielnie )) U mnie bez zmian czyli czekam sobie. Kota ale Ty lubisz nas trzymać w napięciu ))) Zycze wszytskim miłej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 14:23 Aguś nie może byc u Ciebie tak po prostu spokojnie, bo to nudne. Powiedz, dziewczyny juz wiedzą? Powiedzieliście juz komuś. Kiedy masz wizytę? serducho jest? no i kiedy masz ten termin? Ty nas tu kochana o wszystkim informuj ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 15:44 Witam Was słoneczka Agunia, właśnie, informuj nas, my tu stęsknione ciążowych rewelacji bardzo. Cieszę się, że dobrze się czujesz i tryskasz optymizmem Madziuniu, ten murzynek to mi normalnie w głowie zamieszam, ślinotoku dostałam chyba upiekę, ale nie dziś, bo dziś padnięta jestm jak pies Pluto. Do 14:30 moje zwłoki leżały w łóżku nieprzytomne A potem z mężem szybki obiad robiliśmy. Sałatkę i frytki, bo już od wieków frytek nie jadłam i tak za mną chodziły, że hej. A jak Ty się czujesz? Kiedy idziesz podglądać swoje uparciuchy? Biedroneczko i Mimisiu, u Was wszystko jeszcze może się zdarzyć Mimi nie wiadomo jaką masz podstawową tempkę sprzed owulacj, więc trudno wyrokować, może masz takie właśnie wahania i nic złego to nie znaczy. Ściskam Cię mocno, kochana Biedronci, dzięki za list. Odezwę się oczywiście tylko trochę stanę na nogi. Ciebie też mocno przytulam i wszystkim pozostałym też życzę przyjemego niedzielnego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 15:58 madziunia a ta szklanka wody to jaka? Z karanu czy przegotowna? I oczywiscie zimna tak? Odpowiedz Link Zgłoś
agutka-beauty która testuje po 20-stym? 18.11.07, 16:09 Cześć dziewuszki.Która z was testuje po 20-stym? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: która testuje po 20-stym? 18.11.07, 16:59 Hej Agutka, ja powinnam testować ok.21-22 więc jest nas dwie. ale jeszcze chyba ewciapo, bo my dzis obie z ewcia mamy 25 dzień cyklu) oby warto było czekać... Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: która testuje po 20-stym? 18.11.07, 19:08 Ja też po 20-tym,ale chyba poczekam cierpliwie do końca tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 16:10 daję przegotowaną i taka letnia może być Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 16:17 mój murzynek gotowy, teraz zastyga polewa...Biedroneczko jak zrobisz to daj znać, jak u mnie jeszcze będzie to zjemy sobie razem i popijemy kawunią, co? Kaczuszko, Ty dla odmiany zrobiłaś mi smaka na frytki i teraz zastanawiam się czy będą pasować do jutrzejszego barszczyku. W środę idę podglądać pęcherzyki, no ciekawe co one tym razem wymyślą, bo bolą że hej...jak ja mam z mężem brykać kiedy te bóle zwalają z nóg? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 16:22 agutka ja testuje po 20-ym a dokladniej okolo 25-go tylko nie wiem czy zdaze,bo w ostatnich cyklach to @ byla pierwsza madzia bardzo dziekuje za przepis.Mam zamiar wieczorkiem upiec ciacho (murzynka) wiec jak Ci pasuje to albo dzis poznym wieczorkiem zjemy (bez kawki) albo jutro rano z kawka? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 17:01 Hej babeczki,ja własnie wróciłam z Pizza Hut i nie było tam murzynka, ale za to wygrałam 2 kawy w loterii. więc łyknęłam sobie - ogromniastą gratisową Caffe latte , a Niemąż - kawunie mrożona z lodami czekoladowymi i bita smietanką. mniam....a za chwile w innym poście napisze co dzis zrobiłam , tylko nie krzyczcie! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:06 no więc tak, po wyjściu z Pizza Hut, stwierdziłam ze mi tak miło że kupie dziś test! w 25dc, a co tam ,,,kupiłam test AMIL o czułości25mlU/ml. i sobie zatestowałam. oczywiście bordowa krecha jak w mordę, ale po upływie ok.10 minut, oboje z Niemężem chyba oczyma pragnienia i wyobraźni zobaczylismy drugą kreseczkę, która była jakby znakiem wodnym/cieniem...na instrukcji napisane że po 30 minutach nie odczytywać. ale juz test wyrzuciłam i zaczekam do wtorku-środy...głupia jestem, co? a ten mój Niemąz chyba z litości nade mna tez dostrzegł tą kreskę) i jak tu Go nie kochać... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:17 Mimika ))))))))))))) ja nie mogę )) Ale mi skoczyło ciśnienie, uważaj, bo się wykrwawię, i będziesz mnie miała na sumieniu! Ja myślę, ze skoro po 10minutach to jednak coś jest na rzeczy D JEJCIU!! A faceci to raczej skłonni do fantazji na temat kresek nie są Mój też by chciał i też gapi się w test jak wrona w gnat, ale zawsze mi mówi "Negatywny. Nie cuduj mała" i nie ma gadki. A skoro Twój zobaczył, to pewnie była. Powtórz rano pojutrze, co? Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:27 Kaczuszko, Niemąż o mały włos nie spadł z krzesła jak mu przeczytałam twego posta i na końcu dodał - "cholerka ,a le to nie była kreska tylko ledwie widoczny cien....", ja mu na to - ale czarujesz a On, że ja widział i już. najwyżej sie okaże pojutrze rano, ze "WIDZIAŁ KRESKI CIEŃ" parafrazując słowa piosenki Varius Manx...A Ty mi sie tu nie wykrwawiaj Maleńka bo do Budapesztu daleko i jak Cie uratuje...powaznie - to wydaje mi sie że to nasza wyobraźnia i tyle, zwłaszcza że tempka dzis tak spadła) ale mam za to miłe zakończenie niedzieli... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:35 niedziela toczyła się niemrawo i leniwie a Mimi dopiero podniosła temperaturę ) Życzę Ci kochana, zeby ten cień przeistoczył sie w piękną kreseczkę. W końcu gdyby nic się nie działo to nawet cienia nie powinno być, tym bardziej w sztucznym świetle. Pozdrowienia dla Ciebie i Niemęża Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:38 Kocham Cie Kaczuszko i wszystkie Was dziewczynki....nawet jak zostanie smutne wspomnienie tej kreseczki to i tak się cieszę....a jak będe chciała zobaczyc dwoe kreski to kupie test owulacyjny w połowie cyklu i będą pewnie choć jednego dnia dwie kreseczki..a a jutro to czekam na kreseczki Czarnej!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 18:30 )))) Rany, Mim, jak strasznie bym chciała, żeby Ci się udało! Czekam z niecierpliwością. A co do II kresem na owulacyjnym to zawsze jakaś pociecha, racja Też się na nie cieszę. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 17:41 Ale nam tu dziewczyny ciesnienie podnosza!!!Kurcze mimisia ale bym sie cieszyla,bo bym juz potrojna ciocia zotala Oczywiscie biorac pod uwage nasze "pogaduchy".Ale do Ciebie to bym na pepkowe na 100-we sie "zwalila" ) Oj,mimi ale mnie ciarki przeszly po plecach jak to przeczytalam,powaznie...! Odpowiedz Link Zgłoś
ona01 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 18:43 Cześć dziewczyny Nie piszę do Was bo mam pietra na całego w związku z moim testowaniem i nie chcę się nastawiać, no ale żeście mnie wybiły i podniosły ciśnienie (czytaj radość sprawiły), gratuluję kobitki już oczywiście gratuluję bo jestem pewna że u Koty i u Mimiki to kiełkują fasoleczki ) Rany aż mnie serce staneło na chwilkę super kobitki ) Tak trzymać ślijcie do nas te cienie tych drugich kreseczek, chociaż cienie na początek ) A ja nie wytrzymam do piątku bo wtedy będxie dwa tygodnie od podania pregnylu i zatestuję jutro bo inaczej targnę się na swoje życie Jutro 28 dc, 10 dni po podaniu pregnylu. Brzuch boli, jajnki teżtemka delikatnie spada dziś 37,0. Już powoli tracę nadzieję dlatego jutro albo się dobiję albo porawię sobie humor, proszę teraz za mnie trzymajcie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 19:16 Pati, lepiej poczekaj. A co, jeśli wyjdą Ci pregnylowe? Oczywiście życze Ci jak najlepiej, ale ja bym się bała robić sobie taką nadzieję. Tym bardziej, że masz dużą szansę, że ten pregnyl w teście wyjdzie. Mi kiedyś wyszedł w 12tym dniu po podaniu. Lekarz mnie opierniczył, bo możesz sobie wyobrazić, co czułam, kiedy zrobiłam test 2 dni później i zobaczyłam I kreskę. Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: zatestowałam;)) 18.11.07, 20:05 Witam dziewczynki)) Co ja mam Wam pisac jak sama jeszcze nei czuję się 100 % ciężarówką : ((( Jak już wszystko się wyjasni zasypie was wiadomosciami. Jak na razie to strasznie mi słabo, troche mnie mdli, bolą mnie troche cycki, więcej sikam, i czasami mam bóle po lewej stronie blisko biodra.Oczywiście mój kręgosłup nie pozwala zapomnieć o sobie)) Moje dziewczyny jeszcze nei wiedzą nie chcemy im robić złudnych nadziei. Dziewczyny życze Wam żeby te cieńkie kreski przerodziły się w grube krechy i żeby ten tydzień okazałą się lda nas bardzo szczęśliwy)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 18.11.07, 19:48 Witam leniwie w niedzielny wieczorek!!! **mimisia!!!!!!!!!! nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze Ty tez "WIDZIALAS KRESKI CIEN" Az mi sie cisnienie podnoslo hahaha Zycze zeby na nastepnym tescie byla gruuuuba i wyrazna!!! A mu dzis bylismy "polazic po sklepach" bo musialam cos robic zeby mi czas szybciej mijal Ale za dlugo nie polazilam bo mnie brzuch bardzo rozbolal( W kazdym razie test kupiam *Madziuchna, ale mi smaka na ciacho zrobilas!! Musze spisac ten przepis skoro mowisz ze latwy *Kaczusia, mam nadzieje, ze juz lepiej sie czujesz!! *Biedronciu, dostlas liscik?? ****Wszystkie Was mocno sciskam i milego wieczorku zycze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: zwariowałam 18.11.07, 20:02 kurcze, tak sie nakręcilismy, ze Niemąz pojechała do apteki i kupił test PRE-TEST i słuchajcie, może nie po 3 minutach ale dłużej i jest druga blada kreska!!!!!!!!!!!! a teraz cały c zas ją widać i jest na tym teście różowiutka delikatnie ale ja widac i to nie pod światło tylko normalnie jest zauważalna.albo sie tak nakręciłam albo zwariowalismy ale jest...tylko Niemąz przechylił w pewnym momencie i miałam wrażenie że ta próbka moczu sie "wylała " na pole testowe minimalnie i może to przez to sie zabrwiło na cieniasto-różowy... Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: zwariowałam 18.11.07, 20:11 Mimika to gratuluję ))) Bardzo się cieszę. Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: zwariowałam 18.11.07, 20:13 To w taki razie chyba już można Ci pogratulować mamusiu, co? Bardzo się cieszę z Twojego szczęścia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: zwariowałam 18.11.07, 20:19 AaAAaaaa))))) Mimiiiiiiii, to cudownie!!!!! Widać, że zaszłaś!!!! ) Owulka była jak się patrzy i wszystko gra )))) Straszniście się cieszę, i gdyby mnie tak nie bolało to bym skakała na krześle D ale gęba to mi się śmieje!!! Mam nadzieję że jeszcze zatestujesz z rana i będzie rosło i grubiało, albo na betę leć to będzie pewne na 100% Jejciu, Przytulam mocno, ale nie za mocno, coby fasolki nie zgnieść Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: zwariowałam 18.11.07, 20:20 dzieki babeczki, ale czekam do wtorku bo wiecie jak to jest - test robiony przed terminem @ daje czasami pozytywnie zakłamany wynik...i dopóki nie zobaczę dwóch kresek, to nie ciesze się! ale słuchajcie, zamurowało nas.nawet ze soba nie rozmawiamy - tylko co na siebie spojrzymy to kwiczymy ze smiechu...więc nawet jak małpa przyjdzie - to i tak było warto "pokwiczeć " z radości....testuje we wtorek.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: zwariowałam 18.11.07, 20:24 heheh pokwiczeć zawsze miło ))) ale na mój gust to już wam dziecię rośnie jak trza!! DD W końcu Grochalci też test wyszedł na 2 dni perzed terminem, nie? ) Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: zwariowałam 18.11.07, 20:31 Mimi, napracowaliście się to teraz są tego owoce ((-: Gratulacje dla Ciebie i dla Niemęża za to że tak ładnie "strzelił gola" Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 dobrej nocki 18.11.07, 20:37 Tak żeście mnie dziewczyny nakręciły, że zaciągam mężulka do łóżeczka i niech "strzela", a że śluz jakis taki ładny się zrobił to mam nadzieję, że ustrzeli jajeczko. Mimi jeszce raz gratulacje. Biedroneczko jutro umówione na kawkę rano jesteśmy. Czarna Ty jutro testuj (-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: dobrej nocki 18.11.07, 20:40 Madziu, powodzenia dla Ciebie i męża, strzelajcie te gole raz dwa trzy ) Pora, zeby nam się wreszcie fasolki sypały ) Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: dobrej nocki 18.11.07, 20:47 Madziucha to strzelajcie tylko celnie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: dobrej nocki 18.11.07, 21:37 Huuurrraaaaa!!!!! Mimisia to jestem ciocia tak? Ale super! Strasznie sie ciesze.Gratulacje i zyczenia beda we wtorek po oficjalnych wynikach ) Az mi sie nie chce wierzyc,ze tak nam sie pieknie fasolki sypia! Jejciu dziewczyny szkoda,ze mnie nie widzicie!! Po prostu promienieje radoscia i szczesciem ))) ona01* testuj kochana,bo taka dobra passa teraz! czarna_kotka* nie przemeczaj sie,bo widzisz az Cie brzuszek rozbolal.Jak mezus cieszy sie? Zaraz sprawdze czy cos przyszlo. madzia*zycze milego i celnego strzelania i czekam jutro z kawka i ciachem.Co prawda wszystko kupilam,ale tak mnie nogi od lazenia rozbolaly (i brzuch),ze zrobie je dopiero raniutko.Ale juz okolo 10 powinnam byc.A Ty o ktorej? Mozesz poczekac na mnie? Albo zjesz dwa razy Alez emocji dzisiaj...dobranoc dziewczynki ) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: ale narozrabiałam;)) 18.11.07, 22:06 cieszę sie że Was wszystkie w taki dobry nastrój wprowadziłam i dziękuję postokroć ze juz mi gratulujecie, ale po oficjalnych wynikach to i ja będe się cieszyć) póki co, patrzę jak głupia w to pole testowe i widzę ową kreseczke i mam nadzieję że bedzie ciemniała...zatestuje we wtorek.ale jak to jest fałszywy alarm to nie skopiecie mi tyłka, co???????????????????? oj, jak to prawda to macie sie stawić WSZYSTKIE jak jeden mąz w Swarzędzu , zrozumiano??????????????????????????? Madzia, Niemężowi spodobało sie okreslenie"strzelił gola" i Tobie zyczymy celnych trafień! Czarna, testuj jutro! Kaczuszko, a Ty wyganiaj małpe i do roboty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: ale narozrabiałam;)) 18.11.07, 22:29 Witajcie Mimika już si e cieszę i wierzę,że napewno sie udało Kota ty również potwierdź jutro swoje szczęście Fantastycznie kobitki... Przesylajcie fluidki... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: ale narozrabiałam;)) 18.11.07, 22:43 Jeeeeejjuuuuuu!!!!! Ale sie ciesze ze jeszcze postanowilam tu zjrzec wieczorkiem!!! Takie wiadomosci!!!!! ****MIMICZKO**** ale super!!!! Skoro kreseczki juz sie pojawily to niech juz zostana i we wtorek beda piekne i grube!!!!!! *biedroneczk i *madziusia a gdzie Wy tak sie umawiacie na kawke i ciacho bez nas???? hehehe Ja tez chce kawke z ciachem w takim towarzystwie!!!! *Madziuchna strzelajcie, strzelacie!!! I to celnie jak wczoraj Ebi Smolarek I jak ja mam zasnac po taich rewelacjach??!!??!! Do jutra!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: ale narozrabiałam;)) 19.11.07, 07:14 Dzien Dobry Wszystkim. Widze, ze pieknie nam sie tutaj dzieje. Mimi, ja gratuluje nieoficjalnie juz dzisiaj, o oficjalnie pogratuluje we wtorek.)) Ciesze sie bardzo, od razu nastroj sie poprawia od takich wiadomosci )). *Kota, Tobie tez gratuluje, bo juz wiem jaki bedzie wynik ). Ja jestem wlasnie po kolejnym rekreacyjnym weekendzie, od ktorego trzeba bedzie odpoczywac w tygodniu . PIatkowy kurs gotowani byl sympatyczny, tylko ze niestety nie moglismy sie do nieczego dotknac. Szef kuchni sam wszystko zrobil, a my moglismy patrzec, sluchac, probowac i zadawac pytania. Mimo wszystko bylo bardzo milo....Ciekawostka: do wszystkiego sypal tony cukru, bo podobno poprawia smak i sprawia ze aromat jest intensywniejszy...z chemicznego punktu widzenia, to nawet nie takie glupie, tylko ze pare razy naprawde przesadzil )). W kazdym razie dowiedzielismy jaki jest sposob na dobry stek, najdlismy sie, napilismy dobrego winka, no i jeszcze ten baldachim ). W sobote bylismy na balu, bo czesc roku mojego meza (ludzii z ktorymi on zaczynal studia) juz skonczylo no i w zwiazku z tym trzeba bylo poswietowac. Zabawa byla niezla, ale jak o 4 nad ranem zaczeli puszczac techno zmyslismy sie do domu. Jak mozna tanczyc do techno w balowych strojach ??!! ) W niedziele mielismy goscii tak zlecial caly weekend. Koncze, bo juz i tak Was zanudzilam...) Pozdrwiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: ale narozrabiałam;)) 19.11.07, 13:20 oto jestem, cała w nerwach...rano wstaje , 26dc a tu jakieś krwawienie-plamienie...więc to był chyba za wczesny alarm...ale co tam, zadzwoniłam do ginka i stwierdził,że cos jest albo było albo będzie na rzezczy bo chyba dwa testy nie oszukałyby.i albo to krwawienie przerodzi sie w małpe i okaże sie że coś tam sie wydarzyło ale nie "zagnieździło" i stąd fałszywie dodatni wynik testu albo za wcześnie by juz mozna było wnioskowac o ciąży i stąd ta blada-cieniasta krecha! teraz powtórzyłam test, i po 7 minutach znów cień kreski, która tam jest bo ja widzę...i albo staraciłam rozum albo na wzrok padło. jutro zrobię betę i sprawa sie wyjaśni...ale jestem szurnięta, co?Czarna, szkoda że jedna krecha...ale jak u mnie sie okaże że jedna to i tak będą dwie a to najważniejsze!!!!!!!!!!!!!!!!nie gniewajcie sie że tak marudzę...ach, tempka, rano 37. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: ale narozrabiałam;)) 19.11.07, 13:51 Mimi fasolka jest jak nic, czasem krwawienie się pojawia w terminie normalnej @ ale i tak nie można go lekceważyć. Tobie by się teraz jakiś duphaston przydał. Rób jutro tą betę i uważaj na siebie. Teraz leniuchaj aż miło (-: Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: ale narozrabiałam;)) 19.11.07, 13:56 Madzia, Twój optymizm mnie powala) duphaston biorę cały czas od 10 dni, jutro beta. i ponoć wynik będzie tez jutro...ale jak nie teraz to następnym razem...a jeśli beta nie wykaże ciąży, to nadal brać duphaston czy odstawić i czekać na małpę???? Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: ale narozrabiałam;)) 19.11.07, 14:21 super że wyniki będziesz miała od razu jutro, a beta ciążę potwierdzi więc nie zajmujemy się odstawianiem duphastonu. Oj Monisiu Ty to jesteś postrzelona i .... trafiona.... kobietka ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:03 witam dziewczyny z rana. Piję kawunię, już ale bez ciasta, czekam aż się biedronkowe upiecze (-: Biedroneczko na 10:20 idę z Młodą do okulisty i pewnie trochę tam posiedzimy, to może przeniesiemy kawę i ciasto na południe? pasuje Ci? I Czarna oczywiście Ty do nas też dołączysz (-: I która jeszcze? zapraszam ((-: Anamabe Ty to miałaś wspaniały weekend, pyszne jedzonko, winko no i ten baldachim (-: ciekawe co z tej mieszanki się pojawi za dwa tygodnie? hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:16 zawsze sie smieje jak was czytam))) ja leze palckiem, nie moge duzo pisac. kawy nie przetrawie, ale to ciacho Agusi jak najbatdziej!!!! Aniu-czarna kotko ytzymam kciuki mocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:25 ooo, no proszę kto to nas odwiedził ((-: jak się czujesz? To już chyba 10 tydzień jak dobrze pamiętam, eh to Ty juz konkretna ciężaróweczka jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:42 Witajcie Moje Drogie!!! Pewnie, ze z kawka pozniej zawitam i ciachem bo mi bardzo dzis wesole towarzystwo potrzebne: jedna recha!!!! Jedna i nawet cienia drugiej No coz... To juz teraz kimpletnie nie wiem co mi sie zablokowalo i poprzestawiao( Zaczynam sie martwic... Mialam zaczac ten tydzien od dobrych wiadomosci.... niestety, nie udalo sie Trzymam teraz mocno kciuki za Was!!!!!!!!!!!!! Milego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:48 Aniu )-: wiem, że może się poprzestawiać, miałąm tak w sierpniu, 49 dni !!!! i wiem że to gorsze niż jakby miała przyjść @, więc rozumiem Cię doskonale. A może policz kochana czy to dzisiaj już byłoby wiadomo co i jak. jesteś pewna, że szans już nie ma? Małpiszon nie przyszedł, może później troszkę zaciążyłaś i test dlatego negatywny? Przytulam mocno ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 09:06 Aniu, bylam pewna, ze bede dwie!!!!!nie pozostaje nic innego jak czekac... madziuchna, jutro zaczynam 10 tydzien. dobrze nie jest, odkleja sie kosmowka i musze lezec i sie modlic, zeby sie przykleila. jade na lekach. boli brzuch, krzyż, wymioty powoli przechodza, ale co wymeczyly to moje...w czwartek dzidzius mial cale poltora centymetraDDDDDD ufffffff. z moim pierwszym dzieckiem w tym okresie bylo super.... nie moge duzo pisac, wiec watek wakacyjnych mamus pada. czekam az moze Wy go pociagniecie.... zycze 2 kresek wszystkim!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Grochalciu 19.11.07, 09:21 Zycze Ci cierpliwosci kochana, jeszcze troszke i mam nadzieje wszystko sie unormuje.) Super, ze fasolka rosnie, troszke gorzej, ze Ty nie najlepiej sie czujesz, ale musi byc dobrze.) Wszystkie trzymamy kciuki i z checia pociagnelybysmy watek wakacyjnych mamus, ale jak widzisz jeszcze czekamy. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: zapraszam na kawkę 19.11.07, 08:55 Kota spokojnie, a moze test mial inny czulosc?? A jak Twoja temperaturka. To jeszcze nie musi znaczyc, ze fasolki nie ma. A kiedy Ty wlasciwie powinnas miec @?? Nie przejmuj sie prosze za bardzo ). Trzymam kciuki za powodzenie...pisz i marudz ile chcesz. Bedzoiemy sluchac ). Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Pytanie 19.11.07, 09:06 Dziewczynki mam do Was "fachowe" pytanie...Madziuchna mysle, ze Ty mi najpredzej pomozesz, bo jestes mneij wiecej na tym samym etapie. Otoz sluz plodny mam juz wlasciwe od polowy tamtego tygodnia (pierwsze objawy nawet na poczatku tamtego tygodnia byly), od 3 dni mam bardzo wrazliwe sutki, w piatek wydawalo mi sie nawet ze szyjka macicy bardzo sie uniosla, ale dzisiaj znow byla bardzo nisko. Wczoraj bolalo mnie doslownie cale podbrzusze, ale tak dziwnie. Mialam juz tak w poprzednim cyklu, tak jaby wszystko w srodku sie strasznie napielo, do tego stopnia ze mimo ochoty na staranka wcale to nie bylo przyjemne. Wtedy przeszlo, po weekendzie i jakies dwa tygodnie pozniej dostalam @. Dodam jeszcze, ze temperatura ciagle niska. Ja wiem, ze nie ma co sie martwic na zapas, ale ja mam przeczucie ze ja w tamtym cyklu w ogole nie mialam jajeczkowania i w tym bedzie podobnie. Niby z obliczen wynika, ze przy 36 dniowym cyklu (tak jak poprzedni) owulacja wypada w tym tygodniu, ale te oznaki plodnosci juz od jakiegos tygodnia...Czy ktoras z Was tak miala?? Strasznie sie rozpisalam, przepraszam. Po prostu zaczynam wierzyc ze moj organizm od 2 miesiecy probuje "wygonic" jajeczko, ale mu sie nie udaje... Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pytanie 19.11.07, 09:46 Hej! Anamabe a który dc u Ciebie?bo u mnie dziś 26 dzień.Z tego co piszesz to mam podobnie tzn.od 10 listopada(poprzednia sobota)codziennie rano pojawia mi się taki płodny śluz i do dnia dzisiejszego-chyba trochę długo by to było, co nie?Poza tym najpierw odczuwałam ból piersi przy dotyku,ale w górnej części,a teraz straszny ból sutków.Przed @ miałam ból piersi,ale to było zupełnie inaczej, poza tym nigdy nie bolały mnie sutki.Liczę na to,że się w końcu udało test zrobię chyba w środę,więc zobaczymy z resztą w środę idę do lekarza z moimi wynikami badań,więc dobrze by było coś już wiedzieć.Pozdrawiam Was serdecznie i niech w tym tyg.przybędzie trochę mamusiek!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pytanie 19.11.07, 09:51 Ewcia ja mam 20 dc, ale wnioskujac po temperaturze jeszcze przed jajeczkowaniem. W tamtym cyklu mialam bardzo podobnie. Wyczytalam juz ze bol sutkow moze sie pojawiac wlasnie w okolicy jajeczkowania. Masz racje to jest inny bol niz ten przedmiesiaczkowy. Mam nadzieje, ze Ci sie udalo. ) Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pytanie 19.11.07, 10:21 Witajcie dziewczyny ))) Kota trzymam kciuki żeby się wszystko wyjaśniło - niecierpię takiej niepewności (( Trzymaj sie kochana. Grochalcia witaj u nas, odpoczywaj - trzymam kciuki za twoją fasolkę i dużo zdrówak wam zyczę )))) A teraz zmykam na ploteczki i kawkę )) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0706 Witajcie 19.11.07, 11:16 Witajcie laski w poniedziałek! przez weekend miala problem z netem wiec sie nie odzywałam zbytnio ale widze tu jakies poruszenie jest Mimiczko widze że daliscie czadu hahahah. My tez z niemęzem dawalismy ale chłopina schorowany byl wiec pewnie nic nie bedzie. Dzis 28 dc. ostatnio mialam 25 lub 27 dniowe wiec dla odmiany cos sie opoznia dzis. ale przeczucia mam ze małpa nadejdzie bo puchne w oczach hheheheh Pozdrawiam i zycze miłego tygodnia. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pytanie 19.11.07, 13:25 Aniu, przepraszam że tak późno odpowiadam ale właśnie wróciłam z córcią od okulisty. Z tych objawów które opisujesz wynika, że owulacji jeszcze nie było bo brak skoku temperatury. Śluz może być kilka dni więc jeśli teraz się staracie to armia w nim poczeka na jajeczko. Podbrzusze boli bo endometrium rośnie, a że my mamy długie cykle to nas boli dłużej bo jest oporne w rośnięciu. Całkiem możliwe, że miałaś nieudana przymiarkę do owulacji ale się na razie nie martw, bo jeszcze jest szansa. Ja mam dzisiaj 19dc i owu powinna byś tak koło piątku czyli Twoja koło środy. Też mam podejrzenia że u mnie pęcherzyki nie pękają, robię monitoring, najbliższy w środę. Mi niestety lekarz powiedział, że jak cykle są krótsze niż 21 dni a dłuższe niż 35 to potencjalnie traktuje się taki jako bezowulacyjny. Teraz jestem na etapie przekonywania pęchęrzyka żeby jednak pękł. Póki co temperaturę mam zabójczo niską Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pytanie 19.11.07, 13:39 Madziu dzieki za odpowiedz . No to ja tez sprobuje swoj pecherzyk przekonac, tylko jeszcze nie wiem jak sie do tego zabrac, bo jakis oporny jest ). Mialam cichutka nadzieje, ze ten cykl sie jednak skroci, bo objawy pojawily sie wlasciwie w "terminie", ale coz...trudno moze sie jednak zdecyduje, a jak nie to bedziemy czekac dalej az sie wszystko wyreguluje. Fajnie by bylo dostac dwie kreseczki na mikolajki... U mnie jeszcze za wczesnie na monitoring bo to dopiero 2 cykl po odstawieniu tabletek i kazdy lekarz powie mi ze tak moze byc i ze to normalne, ale Ty kochana rob ten monitoring ). Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Pytanie 19.11.07, 13:47 dzięki anamabe....będzie , co ma być i już.a co mam dwie kreski to moje i już!!!!!i nawet jak to tylko kreski cień.... Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pytanie 19.11.07, 13:50 witam dziewczyny! mam nadzieję że mnie jeszcze pamiętacie, bo trochę zaniedbałam wątek. w tamtym tygodniu robiłam badania mojemu synkowi, bo miewa straszne bóle głowy i musiałam to sprawdzić. ciesze sie bo wszystko ok. mimi jak czytałam to się popłakałam ze szczęścia, trzymam kciuki i wierzę ze wszytko będzie dobrze!!!! kota ty się nie martw, kiedyś nadejdzie ten dzień, kiedy i ty zobaczysz 2 krechy na jednym, własnym teście. kaczuszko,mam nadzieję,że mimo @ jesteś nadal pełna wiary i optymizmu. biedroncia a ty może sprawisz nam niespodziankę i pochwalisz sie 2 keskami juz w tym tygodniu?? ja czekam do soboty , bo chciałabym zacząć nowy cykl. może małpa przyjść wcześniej nie pogniewam się. serdecznie wszystkich pozdrawiam i uciekam do mamusi na kawkę imieninową. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pytanie 19.11.07, 13:55 aha, jeszcze mam prośbę może poleciłybyście jakieś dobre termometry do mierzenia tempki, takie co szybko mierzą i są sprawdzone. może zacznę mierzyć skoro testy owu zawiodły. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pytanie 19.11.07, 14:00 MArtuś ja mam microlife mt 16c2 jest elektroniczny i mierzy do dwóch miejsc po przecinku, jestem zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pytanie 19.11.07, 14:24 Kupowałam na allegro ale z apteki internetowej za 28 zł z kosztami przesyłki. Normalnie, w Gliwicach był nie do zdobycia, a na allegro bez problemu Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pytanie 19.11.07, 14:34 dzięki Madziu! już go namierzylam w jakimś sklepie internetowym za 21 zł, ale zapytam jeszcze w aptekach. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 14:36 Dzieuje Wam za wsparcie, wiem ze moge zawsze na Was liczyc!! A ze moja corcia dzis w domu to po tym nieszczesnym tescie sie polozylam i dopiero niedawno wstalam bo nic mi sie nie chce( To chyba normalne, ze takie niewyjasnione sytuacje dobijaja!! Ale daje rade! Buziaki*** Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 14:45 Czarna, to przynajmniej wyspana jesteś (-: Głowa do góry, kawkę szykuj i mi tu zaraz towarzyszyć w piciu bo ja już dwie w samotności wypiłam. Aniu a mierzysz temperaturę? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 15:23 Witam Was. Czarna, proszę Cię, tylko bez dolin, uszka w górę i do przodu , jeszcze różnie może być. Ja nadal trzymam kciuki! A jakby co, jakby nie pomogły, to pomoga w następnym cyklu. Oby się tylko szybko wyjaśniło (oczywiście na +), dobrze Cię rozumiem, takie zawieszenie najgorsze. Ja też zrobię sobie zaraz kawkę, bo włąśnie wróciłam z zajęć. Choć wy już pewnie dawno po. A do kawki mam szyszki Pamiętacie to cudo z dzieciństwa. Wczoraj zrobiłam i przypomniały mi się lata szczenięce. Grochalcia - odpoczywaj dużo. Ja też o Tobie myślę często i pamiętam i życzę, żeby wszystko łądnie i zdrowo przebiegało. Zaglądaj do nas czasem na słówko. Zawsze to taki promyk nadzieji dla starających się, a poza tym strasznie miło wiedzieć, co u Ciebie. Mimi )))) Śniłaś mi się Czekam na betę, cała w nerwach. Na pewno będzie dobrze. Tempkę masz cacy. Plamienia się zdarzają. Ach, ściskam Marina, Ty może wcale nie małpę puchniesz Pamiętasz Miśkowe przeczucia? Jak się @ spóźnia to już niech nie przychodzi. Bo i po co? Podrawiam wszystkich cieplutko w ten ponury dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia plamienia 19.11.07, 15:45 mimi-ja teraz mialam plamienia a jestem w ciazy)))pojawily sie w terminie spodziewanej miesiaczki, polecialam do gina, on, ze wedlug niego to nie ciaza...a ciąża jest)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Aniula 19.11.07, 15:24 a jaki Ty test robilas??? w mojej sierpniowej ciazy maialm tak, ze najpierw zrobilam bobo-test i nic nie wyszlo. ale ze czulam sie w ciazy jakos, polecialam do apteki, kupilam pre-test i popoludniu zrobilam ponownie-i wyszly 2 kreski!!!!!!tego samego dnia..... moze sprobuj innym???? Odpowiedz Link Zgłoś
mejd31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 14:58 Dzis mija 29 dzien cyklu. Wczesniej przez kilka miesiecy cykle trwaly po 26 dni. Czuje, ze piersi bola mnie troche po bokach, sa wieksze, brzuch troche spuchniety i czuje cos w macicy tak jakby zblizal sie okres. Ale nic do tej pory nie widac. Czy to moze byc ciaza? Czy te objawy sa typowe na poczatku? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 15:07 Witam dziewczynki! Madziunia przepraszam,ze mnie nie bylo,ale mialam od rana urwanie glowy,musialam pozalatwiac troche spraw,ktore nieoczekiwanie sie pojawily.Teraz na dodatek poklocilam sie z moim i generalnie odechciewa mi sie wszystkiego! czarna przykro mi,ale dziwna sprawa? Moze jeszcze nic straconego? Ostatecznie @ nie ma i z tego,co piszesz wcale sie zle nie czujesz?Ciekawe! mimi czekam z niecierpliwoscia do jutra!!!! kaczusiu co u Ciebie? majd moze zrob test? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:13 O jak fajnie,ze nas odwiedzilas,bardzo sie ciesze Wszystko bedzie dobrze,lez i odpoczywaj! A czemu ta kosmowka sie odkleja? Rany ile to trzeba przejsc,zeby zaciazyc i donosic dzieciatko do konca!!!! Kiedys chyba bylo to prostsze,albo tylko mi sie wydaje. U mnie bez zmian.Dzis mam kiepski dzien i boje sie jak to bedzie dalej Ale jakby nie bylo,to zawsze trzeba zyc do przodu. Mam nadzieje,ze kiedys to wszystko bedzie tylko zlym wspomnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:21 nie mam pojecia czemu sie odkleja..wiesz, nawet nie zapytalam o to lekarza.. ktos tu o jakims ciescie od rana mowil....????bo mam smaka na cos dobregoDDDDzjadlam wlasnie cala czekolade...a potem sie dziwie, ze wymiotuje caly dzienDDDD ja was odwiedzam codziennie tylko nie pisze, bo na leżąco niewygodnie... Aga, wiesz, ze ja caly czas trzymam kciuki??????i pewnie dlatego sie kosmowka odkleila ciutke., bo za mocno je zaciskamDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:29 To ja cię zapraszm na szyszki karmelkowe i kawkę I może jeszcze ktoś się przyłączy? Grochalcia życzę zdrówka i spokoju. I żeby wszystko do nowmy wróciło i już Cię nie niepokoiło Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: :))) 19.11.07, 15:41 Wróciłam z ploteczek, dziecko ze szkoły przywiozłam, w kominku napaliłam, pranie wstawione więc mam chwilkę )))żeby zobaczyć co tu słychać )) Biedroncia Ty sie nie stresuj nie kłóć bo to nic dobrego - tam mi kiedyś pisałaś ))))to ja Ci przypominam. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:22 Taka mala dygresja...nie wiem czy kiedys bylo latwiej. Moze po porostu mniej sie o tym wszystkim mowilo. Kobiety byly mniej swiadome tego co sie w nich dzieje itd. Po za tym nie bylo testow ktorymi mozna byloby sprawdzic swoje przeczucia wiec wszystko jeszcze bardzije sie przesuwalo w czasie...mam na mysli oczekiwania. Z drugiej strony presja ze strony byla wieksza. No i tak mi sie wydaje, ze teraz jednak bardziej nasi mezczyzni sa w to wszystko zaangazowani ) a nie dowiaduja sie o ciazy jak juz nie da sie "ukryc" brzucha. *Biedroneczko trzymaj sie gorsze dni sie zdazaja wszystkim, ale musi byc lepiej ). *Czarna...ja nie wiem mi jakos ta Twoja sennosc podejrzanie wyglada . Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:42 Kasieńko mam murzynka, w prawdzie końcówkę ale może jeszcze się załapiesz (-: Kaczusiu, szyszki też bym zjadła, moja babcia robiła kiedyś takie cudeńka, pyszności...napisałam maila (-: Biedroneczko, jesteś jak najbardziej usprawiedliwiona. Pogódź się z Niemężem i razem upichcie coś dobrego. Koteczku odezwij się Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Grochalciu! 19.11.07, 15:42 no i wymyslili usg...gdybym na nie nie poszla nie wiedziałabym o zadnej kosmowce i normalnie funkcjonowala. Moj kolega gin powiedzial, ze jak ma byc dobrze to bedzie, a jak zle to i lezenie nie pomoze. no wlasnie.. te szyszki karmelkowe spowodowaly u mnie zwiekszony ślinotok.....na kawe nie spojrze, ale szuszki..mniam.. sasiad robi remont za sciana i chyba czas sie przeniesc do innego pokoju. i wiecie co...mamy taka spora dzialke pod Ostrowcem, ogrodzilismy ja i obsadzilismy krzewami. i maz dzwoni i mowi, ze czesc z nich ukradli. 250 sztuk....z ogrodzonej dzialki. chamy niemyte...tyle iglaków..... Odpowiedz Link Zgłoś
mejd31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 15:43 czy powinnam poczekac do rana czy moge zrobic juz dzis wieczorem? Tak bardzo nie moge sie doczekac ... Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 15:47 kup pre-test płytkowy i zrob wieczorem. mi wyszedl w 26dc wlasnie popoludniu. trzymam kciuki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 15:59 Grochalcia ja kocham ten mój kominek, marzenia się spełniają, kiedyś też tylko zadrościłam)) O szyszki to też bym zjadła ))) Dobraz zmykam do lekcji))) Mój gin też twierdzi że jak ma być dobrze to będzie a jak nie to nic nei pomoże dlatego właśnie nie dał mi żadnych leków tylko kazał czekać. Już niedługo się wyjaśni co i jak. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 16:13 Oj ja dzis tu sie pojawiam i znikam bo mam co robic, przepraszam! *Madziusiu, wybacz ze nie przybylam na ciasto z kawka, nastepnym razem, obiecuje bo dzis mam straszny ruch w domu! *Grochalciu, trzymaj sie Slonko! Wszystko bedzie dobrze! A test mam o czulosci 25 i jakiejs "ichniejszej" firmy wiec nie wiem co to, jak juz nieraz powtarzalam, dziwny kraj Mam jeszcze jeden taki wrazie czego, ale na razie nie zamierzam go robic( *Biedronciu, nie zlosc sie i przutulcie sie szybciutko, szkoda czasu na nerwy!! A moze te nerwy to kielkujaca fasolcia?? *Mimisiu, oj czuje u Ciebie fasolke!!! Czekam na pozytywny wynik testu!!! *mejd, za Ciebie tez mocno trzymam kciuki i zycze 2 kreseczek!! *** I przepraszam Was wszystkie, ze kazdej nie wymienilam ale o kazdej z Was goraco mysle i kciuki trzymam!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 17:35 Hej Drogie koleżanki ale sie porobiło z tymi testami, plamieniami itp. Kota mam nadzieje,że jeszcze nie wszytko stracone. Moja koleżanka nie miała okresu jakis długi czas a tesrt też wychodziły negatywne. Poszła do lekarza a ten jej na to ,że jest w 12 tygodniu ciązy i to zagrożonej, tez o jakiejś kosmówce mi mówiła,że grozi odklejeniem i to powodowało że testy nie wychodziły. Mam nadzieje,że u ciebie jest fasolka i nie zagrozona. Mimika trzymam kciuki za jutrzejszę badanie z krwi. Będzie dobrze Mój synek niestety rozchorował się i ma antybiotyl. Umówiłam, sie z jego wychowawczynia,że jak da rade to mam go przywieź na mianowanie przedszkolaka U mnie dzisiaj 7dc i mysle,że zaczniemy staranka bo czuje jak mnie jajniki kłująObawiam sie tylko ,że w najlepsze dni mój mężuś bedzie w delegacji Jakoś to będzie Ja tez wygrzewam sie juz przy kominku A frytki jedlismy wczoraj bo kupiliśmy frytkownicę Pozdrawiam Was wszystkie i trzymam kciuki za najblizej testujące Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 19:52 Groncia fajnie,ze do nas piszesz A ja dzis mam straszny dzien.Zaraz bede beczec.Kloce sie nadal i nie widze juz dzisiaj szans na lepsza atmosfere Najgorsze jest to,ze mam ten gips i nie moge nawet wyjsc na spacer,zeby odetchnac. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 19:53 madzia ciasto upieklam,ale jeszcze nie probowalam,bo gorace. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 20:21 Cześć kochane Dawno mnie nie było. Wczoraj wróciłam z Zakopca a dziś pierwszy dzień w pracy. Oj ciężko było. Tak jak obiecałam przywiozłam walizkę bałwanków ale się roztopiły Smutno mi... Mimika gratuluję i życzę coraz ciemniejszych kreseczek, Kota Tobię życzę pozytywnych jutrzejszych wynkiów Biedroneczko nie smuć się, jutro na pewno będzie lepszy dzionek Kurde ja dopiero planowany termin @ za tydzień. Oj będzie się dłużyć! Odpowiedz Link Zgłoś
ona01 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 20:26 Witajcie kobitki, Mi też jest smutno, więc na razie zrobię sobie przerwę w posaniu aby Wam tu nie smucić. Dziś rano jedna krecha (28dc) po pregnylu pewnie już nie ma śladu, przykro mi tylko. Czekam co dalej będzie. Trzymajcie się, u Was musi być dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 21:21 Ona, nie smuć się, może jeszcze za wcześnie, hmm? Życzę Ci bardzo, żeby @ nie przyszła w tym miesiącu. Trzymaj się ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 21:52 Dziewczyny, życzę dobrej nocy Biedroneczko mam nadzieje, że ciacho wyszło i Niemąż dał się ułaskawić ,Kaczucha ma rację pokłócić się można ale koniecznie pogodzić przed spankiem. Macie ostatnio dużo nerwowych sytuacji i wcale się nie dziwię, że w końcu nerwy poszły ale Kochana, policz do 110 (-: aaa, żeby było sprawiedliwie to Niemąż też do 110 (-: Kaczuszko zawracaj mi głowę kiedy tylko chcesz i czym chcesz (-: i pozdrowienia dla męża (-: Czarna, dzisiaj coś dołek, zrozumiałe, może jutro będzie lepiej. A kiedy ta małpa powinna przyjść. Jak nie wyjdzie w tym miesiącu (oby wyszło)to przyślę Ci zestaw porządnych testów ciążowych ((-: a jutro czekam z kawką (-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 20:56 Biedronciu, nie bądź dla siebie zbyt ostra. Ostatnio oboje macie strasznie ciężki czas. Złe emocje i stres się kumuluje. Może czasem dobrze się wykłócić terapeutycznie. Byle nie za długo. I byle pogodzić się przed snem. Oboje macie ciężko. Ale się kochacie i to jest fundament do którego trzeba wszystko sprowadzić. Nie bądź zbyt surowa ani dla swoich ani dla jego słabosci. Moze zmięknie mu serce po tym cieście Madziuchny Życzę szybkiego pogodzenia się, wyprzytulania i wycałowania gorącego. A tego uziemienia to Ci kochana szczerze współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 19.11.07, 22:04 Ja przyszłam tylko powiedziec dobranoc, zyczyć wszystkim spokojnych snów ))) Nie mogę dłużej klikac bo musze wypoczywać a mój Sławek bardzo tego pilnuje ))))i zaraz bedzie na mnie krzyczał że długie siedzenie przy kompie dobrze mi nie robi...... Mam nadzieje że jutro rano będą same dobre wieści i wszystkie będziecie w cudownych nastrojach))) Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 07:22 Dzien Dobry! To ja zaczne...Madziuchna chyba mi sie udalo to jajko wygonic, bo tempka trooche podskoczyla )). W prawdzie nie tak wysoko jak bym chciala, ale moze jeszcze sie namysli. Biedroneczko mam nadzieje, ze rady dziewczyn pomogly, mialy racje w tak ich stresowych sytuacja bardzo latwo o konflikty. Jestem pewna jednak, ze dojdziecie do porozumienia...a pamietasz jak sie skonczyly klotnie z mezem agajg?? )) Glowka do gory, bedzie dobrze. Ja oczywiscie tez czekam na "pozytywy" dzisiaj. Iwonko, no szkoda, ze Ci sie te balwanki roztopily, ale co tam zrobimy nowe taki ladne rozowiotkie, co Ty na to?? ) A tak w ogole to moj M zawsze bardzo sie smieje jak mu mowie, ze taki sniegowy czlowieczek to balwan, bo po rusku "balwan" ma tylko jedno znaczenie i to bynajmniej nie pozytywne Pozdrawiam serdecznie i milego dnia zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 08:16 biedroncia, dawaj to ciazho. mi sie slodkiego chce!!!!!i nie kłóć juz sie z tym chłopem swoim!!!! teraz nerwy Ci wcale nie sa potrezbne. agajg...a co dokladnie dzieje sie u Ciebie?????czemu masz wypoczywac???nie czytalam az tak dokladnie tego watku, bo rozmiar przeraza.... ja od rana znowu dzielnie w łózeczku, z laptopem obok))) papa Odpowiedz Link Zgłoś
marina0706 Małpa... 20.11.07, 08:20 Małpa do mnie zawitała. tylko niepotrzebnie nadzieji zrobila spoźnieniem swoim..... dół. to jest niesprawiedliwe Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Małpa... 20.11.07, 08:37 Marina, nie zalamuj sie prosze...Przykro mi ze ta @ do Ciebie zawitala. Ja wiem, ze takie czekanie na spozniajaca sie @ jest najgorsze. Oczywisicie, ze zycie jest niesprawiedliwe, tak juz jest i niestety nic nie mozemy na to poradzic, ale spokojnie doczekasz sie glowa do gory. Zbieraj sily na nastepny cykl. ) Ktory to w ogole cykl staran?? Mierzysz temperature? Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 08:26 Grochalcia chetnie bym sie z Toba zamienila ) tzn. polezala w lozeczku, ale nie ma...Ja od rana marzne w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 08:53 Aniu cieszę się, że Twoje jajko uwolnione, widzisz, wszystko w terminie i po pięknych objawach. Teraz "tylko" to jajo ustrzelić (-: Marina małpy mają to do siebie że bardzo smucą jak się czeka na dzidziusia, ale przynajmniej masz już 1dc, wiem ,że to malutkie pocieszenie...trzymaj się dzisiaj, popłacz i pomarudź nam jak masz ochotę... Grochalcia Ty się u nas zadomawiasz (-: hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 09:17 Z tym strzelaniem to zobaczymy jak bedzie bo wczoraj wieczorem zgodnie opadlismy z sil po wczesniejszych staraniach...Sprobujemy jeszcze dzisiaj poprawic. Co ma byc to bedzie, jakmialo sie "ustrzelic" to sie ustrzelilo albo ustrzeli . Ja oczywiscie od razu sobie pomyslalam ze zatestowac moglabym tak w okolicach Mikolajek...Och piekny bylby to prezent . Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 09:24 ja dokładnie w mikołaja powinnam dostać @, mąż pewnie zabroni mi testować od razu 6go, powie: poczekaj jeszcze spokojnie dwa dni, ha łatwo mówić (-: wiesz, jakoś tak mi się wydaje że będę wiedziała czy się udało i bez testu, takie mam przeczucia, teraz najwazniejsze, zeby lekarz potwierdził jutro wzrastający pęcherzyk, no i u mnie z tym jajem to tez nie taka prosta sprawa.... Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 09:31 Ja tez sobie tak dzisiaj pomyslalam, ze tak mi sie wydaje ze bede wiedziala...Ale wiesz co lepiej sie nie nastawiac, co my byc to bedzie. Oczywiscie byloby pieknie...ale jak nie to bedziemy dalej probowac. Zycze "celnego strzelania" )). Fajnie, ze przynjamniej bedziesz wiedziala co i jak dzieki monitoringowi. Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 09:48 Witam we wtorek! Jak tam humorki,czy ktoś zamierza tak jak ja testować jutro?Już nie wytrzymam,jutro będzie 28 dc.Wczoraj mnie kusiło żeby kupić test (z resztą u nas w pracy ich pod dostatkiem),ale na szczęście się powstrzymałam dzisiaj go kupię,a jutro rano zrobi-ę to już postanowione! Mam strasznego stracha,boję się kolejnego rozczarowania.A co tam u mimiki kreska wyszła ciemna?pewnie tak,widocznie oszalała ze szczęścia i nie pokazuje się na forum heheeh!Pozdrawiam Was cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 09:52 Ewcia trzymam kciuki, zeby byly dwie krechy...A gdzie Ty pracujesz, ze masz pod dostatkiem testow?? W aptece?? )) Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:05 Oj trzymaj trzymaj mocno!Tak pracuję w aptece,więc chyba rozumiesz jak to jest.Szafka z testami przyciąga jak magnes hehe! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:13 Ewciu, to ja teraz z pytaniem do fachowca, czy sa jakieś lepsze testy ciążowe i gorsze? czytałam, że quick view jest dobry. wiem, że wszystkie te w aptece maja czułość 25. Który Ty wybierasz i jakie idą lepiej? i jeszcse jedno pytanko, czy w ogóle jest w aptekach wybór, bo ja idę i mówię, że chcę test i po prostu cos tam dostaję, w ogóle nie pytają a jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:36 Hej!Tak na prawdę to ciężko powiedzieć, które są dobre właściwie to wszystkie mają taką samą wiarygodność ponad 99%.Przecież jeżeli jest ciąża to każdy ją pokaże,jeśli stężenie hormonu będzie odpowiednie.Na każdym teście jest napisane,że najlepiej go zrobić w terminie spodziewanej @ albo 1-go dnia po zatrzymaniu.Mi szczerze mówiąc to obojętne,który wybiorę.Pacjentki najczęściej wybierają jednak Pre-test i Quick viev.Często też proszą o najtańszy test ciążowy.Z pewnością w aptekach jest wybór,chociaż muszę Ci powiedzieć,że od 2-óch miesięcy pracuję w innej aptece i tu są tylko Quick i jakieś mało znane One drop,których mamy dużo bo to jakiś pakiet.W poprzedniej aptece dominowały Pre-testy.Pacjentki czasami też chcą 2 różne,ale nie precyzują jakie.Ja zazwyczaj pytam czy płytkowy czy strumieniowy,ale i tak idą płytkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:38 Cześć dziewczyny! No, no Życzę pięknych II kreseczek Ewcia ) Czekam na wynik. Pisz koniecznie rano, co tam wypatrzyłaś. Madziuchna u Ciebie to zaraz owulacja Mam nadzieję, że pęcherzyki łanie się sprawują i rosną grzecznie. Anamabe, ten baldachim to nie byle co, jajo na pewno w trakcie ustrzeliwania Uważaj na siebie, ten czas, kiedy się zagnieżdża to taki delikatny okres. Umikaj długich gorących kąpieli, bo to podobno źle wpływa. Trzymam kciuki Mimika pisz, żabko, co u Ciebie! Jaki wynik badania??? Kota, jak Ty się czujesz, moja droga? Jak samopoczucie? I co z małpą, może wcale nie przylezie, skoro się spóźnia! Marina, przykro mi ( Tak, jak pisała Madzia, jesteś już w nowym cyklu i to się teraz liczy. Uda się na pewno, bo niby dlacze nie? Już niedługo, zobaczysz Trzymam mocno kciuki za następną próbę! Ja strasznie padnięta jestem, rano na czczo wypompowali mi 4 fiole krwi, okres tym razem trwa i trwa i obfity bardzo. Nie wiem czy coś ze mnie zostanie na koniec ;-( Na badanie usg mam się stawić w piątek, dziś były takie tłumy, że trzeba było zapomnieć o spotkaniu z lekarzem. Zaraz padnę, a tyle roboty mam że szok. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:53 Witam Kaczuszko! A Ty jakieś badania robiłaś? Mam nadzieję,że będzie wszystko ok.Teraz wypoczywaj jak dasz radę. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 10:55 Kaczusiu Kochana, dziekuje slicznie, obiecuje ze bede o siebie dbac. Mam tylko nadzieje ze ta temperaturka sie utrzyma. Nawet jezeli sie nie uda tym razem, to uciesze sie chociazby jezeli ten cykl przebiegnie w miare normalnie ). Mam taki glupi zwyszaj pytania kart o rozne rzeczy...Choc niby z punktu widzenia "naukowca" zupelnie w to nie wierze...) No i w tym miesiacu karty powiedzialy, ze sie uda. ) Zobaczymy czy sie sprawdzi ). Przykro mi ze tak Ci ta @ daje popalic, ale juz niedlugo bedziesz miala z glowy i bedziecie mieli nowa szansa. Dobrze , ze jestes pod kontrola lekarza i ze on sie tak przejal. Trzymaj sie cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:05 Witaj Kaczusiu Ciężko z tą małpą u Ciebie, żeby tak powalić to w sumie rzadkość chyba. Krew sie leje a oni Ci jeszcze coś zabierają? Odpoczywaj dzisiaj ile się da, jak czegoś nie zrobisz to będzie i tak usprawiedliwione (-: a ja mam stresa przed jutrzejszym podglądaniem chociaż racjonalnie jestem przygotowana na złe wieści Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:15 Madziu ja wiem, ze latwo powiedziec ale nie stresuj sie bo jeszcze pecherzyk sie wystraszy i schowa )) Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:43 Witam w kolejeny dzień tygodnia )) Grochalcia mam opróczfasolki krwiaka w macicy w czwartek kolejna wizyta i zobaczymy jak się sprawy mają. Kaczusia wypoczywaj, duzo pij i zjedz czekoladę )) Madziucha nie denerwuj pęcherzyków ))) Widzę że robi się gorąco wszytscy na cos czekają więc zaciskam kciuki i życze powodzenia )) @@@ wyganiamy w wieliki niebyt i nawet te co przyszły niech już szybko uciekają - zaciskam kciukasy)) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:43 Hej Dziewczyny!! No to ja rozpoczynam nowy cykl!!! Poplynelam dzis jak nic *Marina, nie martw sie, nie jestes sama Bardzo Wam dzikuje za wiare i kciuki! A ja moja kreske, ktora mialam miec w tym miesiecu i nie wyszla przesylam dalej z pozytywnymi fuidkami >>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>> >>>>>>>>>>>>>>> A mnie brzuch boli dzis okropnie(( Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 11:53 Czarna współczuje ale najważniejsze że się w końcu wyjaśniło, trzymaj sie cieplutko i pamiętaj zaczynasz nowy cykl. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 12:19 Dzieki Aguniu!!! Ty sie Kochana nie przemeczaj, odpoczywaj i zycze zeby wszystko bylo dobrze!! Z calego serca!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 12:28 Czarna mi tez jest bardzo przykro, naprawde wierzylam, ze Ci sie udalo...No coz, nowy cykl nowa szanska ). Trzymaj sie cieplutko. Moze jakas czekoladka ?? Mi zawsze pomaga w trakcie @. Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 12:28 Cześć Czarna! No to wielka szkoda,że się nie udało, a byłaś tutaj naszym pewniakiem.Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 12:53 Czarna mam nadzieję że u mnie w czwartek sie wszytsko wyjasni, ta niepewnośc mnie dobija,ale musimy być silne, nie mmay innego wyjścia ))) Trzymaj sie kochana, bedzie dobrze))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 12:54 *anamabe *ewciapo dzieki Wam bardzo!!! Teraz ja wierze w Was!!!!!! No komus sie musi w koncu udac!!!!! Czekolada sie objadam juz od wczoraj w ogromnych ilosciach))) tez ja uwielbiam zwlaszcza w takich dniach Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:15 Kobietki jak mi sie krzyczec chce...Wykancza mnie ten moj szef (( Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:18 Mimisia, wielkie gratulacje!!! Strasznie sie ciesze i trzymam kciuki zeby krecha pieknie ciemniała Czarna, gambo, kaczusia, marina przykro mi, ze sie wam nie udało tym razem. Nastepny cykl napewno bedzie lepszy! Starajace sie dziewczynki, działajcie ładnie, zeby fasolek przybywało Biedroneczko, mam nadzieje, ze juz lepszy humor, godz sie szybciutko ze swoim miskiem, moze jakis romantyczny wieczor? Agus wypoczywaj jak najwiecej i dbaj o swoja dzidzie w brzuszku, wszystko bedzie dobrze Pozdrawiam wszystkie i sle buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:32 Aniagor, witam Cię! Właśnie wczoraj myślałam o Tobie, gdzie się podziewasz. Jak się czujesz? Co u Ciebie? Co z tą torbielką? Kiedy będziesz mogła ruszyć z kopyta? Pozdrawiam gorąco I wpadaj częściej do nas. Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 14:23 Kaczusiu bardzo chciałabym czesciej tu zaglądać, ale czasu brakuje... Z pracy wracam zmeczona, cos sie narazie nie moge przyzwyczaic, a jak juz jestem w domku to chce posiedziec z moim miskiem, bo ja pracuje na 2 zmiany i mało sie widujemy. Ale cały czas was podczytuje Wizyte u gina mam za 2 tygodnie i wtedy sie okaze co z ta torbiela, wydaje mi sie, ze zanika, bo nic mnie juz w boku nie boli, ale to sie okaze. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze i dołacze do staraczek Pozdrawiam gorąco wszystkie dziewczynki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 15:05 Cześć dziewczyny Kota przykro mi, ale przynajmniej juz wiesz co jest grane. Trzeba sie wziąć w garć i próbować ponownieEwcia niezaleznie od wyników nie wolno Ci popadać w depresję bo to jeszcze gorzej. Narazie myśl pozytywnie jest duża szansa ale nic już nie poradzisz w tej chwili i czas pokaże. Trzymam kciuki. Biedroneczko mam nadzieje,że troszkę ochłonęłaś po tych nieprzyjemnych sytuacjach i myslisz pozytywnie a problemy napewno sie rozwiążą. Zyczę z całego serca żeby jak najszybciej kaczuszko Tobie zyczę żebyś miała dobre wyniki i żebyś nie traciła nadzieji Co jak co ale jak to powiadają wielcy ludzie predzej czy później osiągna swój cel Kto wie może w tym cyklu Ciesz sie że jesteś zdrowa masz wspaniałage męża a dzieciątko napewno przyjdzie w swoim czasie. Kochane jest kilka dziewczyn które pominełam ale Wam też życzę wyczekanej fasolki jak najszybciej. Mimika a ty pisz jak twoja beta? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: jadę na betę! 20.11.07, 15:43 cześć , ja szybko potem będę. a więc wczoraj plamienia.dziś rano jnajpierw jakaś krew, potem cały czas brązowe plamienia ale takie ciemne, ale od południa prawie nic!!! niestety łapie jakąś grypkę bo cały dzień leci z nosa,itd. i pewnie nici z fasolki bo jakoś czuje to w kościach ale zobaczymy. na pewno, dzięki wam się nie załamię. dziś rano znów dzwoniłam do ginka i mówił, ze skoro te kreseczki były to dobrze a samoistne poronienie zdarza się u wielu kobiet, i te które nie testują nie wiedzą nawet o tym. mogłam nie testować przed terminem, ale co tam...WIDZIAŁAM KRESKI CIEŃ a to był przyjemny widok i tyle...dzięki Kochane ze jesteście... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:23 Koto kochana przytulam Cię mocno i smucę się razem z Tobą. Miałam szczerą nadzieję, że to już, już sobie Ciebie z brzuszkiem wyobrażałam. Cóż, brzuszek będzie miesiąc później, ale będzie Nie ma wątpliwości. Witaj w nowym cyklu Żeby tylko małapa szybko zwinęła manaty! Trzymam mocno kciuki za ten cykl, jajeczka już na pewno pomalutku rosną. Trzymaj się cieplutko, jedz czekoladę i wypoczywaj. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:15 Dziewczyny łapię coś strasznego doła przed jutrzejszym testowaniem.Mam czarne myśli,im bliżej tym gorzej ze mną.Jeśli się nie uda to chyba wpadnę w jakąś depresję.Wolę już iść do pracy żeby o tym zapomnieć,ale pewnie dziś nie zmrużę oka. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:30 Ewunia, spokojnie I tak już co ma być, to jest. To tylko kwestia nabycia wiedzy Nic się nie bój, pisz nam tutaj wieści z rana, my będziemy gratulować albo pocieszać. Gorąco Ci życzę, by kiełkowało już w Tobie nowe życie. Ale jeśli będziesz się musiała postarać jeszcze troszkę, to trzeba będzie się starać, do skutku! A skutki wkońcu będą, nie martw się. Ja wiem, jak to jest, też staram się już kawał czasu i tylu miesiącach to coraz trudniej o spokój, ale jakoś trzeba go znaleźć. Wszystko będzie dobrze, zobaczysz. Trzymaj się dzielnie! Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 13:37 Kaczuszko bardzo Ci dziękuję,na pewno masz rację,tylko nie wiem czy starczy mi jeszcze sił (psychicznych)ja teraz żyłam taką ogromną nadzieją jak nigdy.Trzymajcie kciuki!Jutro dam znać oby to były dobre wieści! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 13:59 Oj duzo mam do napisania Madziunia---> ciacho w smaku dobre,ale chyba cos schrzanilam,bo nie za bardzo wyroslo i troche twarde.Ale juz polowy nie ma,wiec nie jest zle Trzymam kciuki za twoje jajeczko(a) i staranka!!!!! ewciapo---> nie stresuj sie tak mocno,co ma byc to bedzie,a bedzie dobrze! Jesli teraz sie nie uda,to nastepnym razem na 100% anamabe---> ja to widze tak: jak jajeczko zobaczylo taki baldachim i romantyzm to z zazhwytu taka atmosfera peklo!A do "chlopakow" meza zamrugalo filuternie i krzyknelo "brac mnie"...Przepraszam za wyobraznie.Taka dygresyjka na rozladowanie sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 14:09 marina---> przykro mi,ze ta wstretna @ przyszla,ale pomysl,ze moze lepiej,ze tak sie stalo,bo maz chorowal i goraczkowal.Moze natura sama tak zadecydowala,bo plemniczki nie byly zbyt silne.Teraz na pewno sie uda i badz dobrej mysli!!! Rozluznij sie i czekaj spokojnie do staranek czarna_kotka nie wiem co Ci napisac,bo bylam taka pewna,ze cos u Ciebie kielkuje!!! Po prostu czuje sie jak bym byla Toba.Okropnie rozczarowana.Ale nie ma tego zlego...moze tak mialo byc? Ja pewnie dolacze za pare dni Usmiechnij sie koteczku Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 17:22 Witajcie dziewczyny popołudniu ))) Ewcia wyluzuj sters Ci nie pomoże, teraz mozna tylko czekać na rozwój wypadków, a My nie mamy już na to wpływu (((( Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 17:39 Mimika, będziesz miała jeszcze dziś wyniki bety? Napisz, jeśli będziesz cos wiedziała, proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 18:00 Mimi czekam na Twoją betę i na razie o żadnych poronieniach nie mów, Biedroneczko a to ciacho to znika Wam osobno czy razem? Ewciu nie stresuj się, jak nie jesteś pewna to poczekaj dzień, dwa, żeby wynik był bardziej wiarygodny Kaczusiu jak się czujesz? Ja byłam dzisiaj u gina tak z marszu zaraz po pracy. Pęcherzyk ładny 20mm endo 7mm i mamy pracować nad dzidziusiem bo lada dzień może pęknąć. Tylko co tu zrobić, żeby pękło.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 18:53 No ślicznie Madziu ) Endo jeszcze trochę musi podrosnąć, więc lepiej niech jeszcze nie pęka, jakieś 2, 3 dni można mu dac. A kiedy idziesz jeszcze sprawdzić. Według mnie to powinnaś isć pojutrze i jeśli endo będzie powyżej conajmniej ok. 9 a pęcherzyk sporo ponad 20mm to poprosiłabym o pregnyl. Po pregnylu i tak jeszcze się schodzi czasem do dwóch dni zanim peknie. Przynajmniej zapytać doktorka, co on o tm sądzi. Życzę jednak, by samo ładniutko pękło Miłego starania. Ja dziś strasznie słabo się czułam, Misiek mi zakazał wychodzić z domu jutro będzie już lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 19:03 No właśnie tak się poukładało, że następna wizyta dopiero za tydzień, czyli właściwie tylko sprawdzić czy doszło do owulacji. Myślę, że owu tak koło piątku. Dowiem się jak temperatura skoczy. Na razie cieszę się, że rośnie pęcherzyk i to tak normalniej niż w zeszłym cyklu. Kochany ten Twój Misiek, dobrze że się troszczy, z resztą ze zdjęć widać żeś Jego oczkiem w głowie (-: Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Witajcie dziewczynki! 20.11.07, 20:08 Dobry Wieczor Kobietki! Ja juz w domu po calkowicie wariackim dniu...ale szkoda gadac. Maz sie "sportuje", ja niestety mam jeszcze troche roboty do zrobienia. *Biedroneczko szkoda, ze nie moglas widziec mojej miny jak czytalam Twoja wizje o baldachimach, jajeczkak...itd. ) Bardzo mi sie spodobala. Ciesze sie, ze u Was juz spokojniej. *Madziu widzisz wszystko jest w pozadku, a pecherzyk tez w swoim czasie peknie i bedzie cacy.. *Kota zycze Ci z calego serca, zebys dostala swoj wymarzony prezent gwiazdkowy..Wlasciwie to wszystkim nam zycze takiego prezentu. *Kaczusiu, sluchaj mezusia on wie co robi ) *Aniagor, doskonale rozumiem ze brak Ci czasu, trzymam kciuki zeby na nastepnej kontroli po torbielce nie bylo sladu... Pozdrawiam wszystkie kobietki, ktorych nie wymienialam i trzymam kciuki za nasze "prezenty gwiazdkowe" ) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: jestem i zapraszam na czat o 21!! 20.11.07, 20:24 macie sie tam stawić wszystkie , zapraszam oficjalnie. czekam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: jestem i zapraszam na czat o 21!! 20.11.07, 20:50 Cos czuje ze masz dla nas dobra wiadomosc ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: jestem w ciąży!!!!!!!!!!!!!! 20.11.07, 21:34 początek Kochane!!!! we czwartek powtarzam betę! ide spać , będę jutro!dzięki za wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: jestem w ciąży!!!!!!!!!!!!!! 20.11.07, 22:08 )))) Ja już gratulowałam, ale się nie moge powstrzymać i jeszcze raz mocno ściskam I strasznie się cieszę i przede wszystkim witam kolejną fasoleczkę na forum! Niech rośnie zdrowo! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 17:53 Witajcie wieczorowo!! Juz sie troche lepiej czuje, wiec zagladam do Was Ja tez uwazam, ze co ma byc to bedzie. Widocznie tak mialo byc! Moze kiedys sie uda Postanowilam, ze w tym cyklu nic nie licze, nie mierze, nie planuje! Ostatnio tyle bylo staran, ze moze za za duzo hehehe Wiec teraz jak bedzie ochota to beda jak nie to nie, a jak sie ma udac to sie uda Wiem tylko, ze jesi cykl bedzie nrmalnej dlugosci to wszystko sie wyjasni do Wigilii I nie bede testowac wczesniej!! Nie ma mowy bo znow sie nakrece jakimis bladymi kreskami i po co mi to??!! *mimiczko, melduj szybciutko jak beta!! Trzymam kciuki!!! Kto teraz najblizej testowania?? Czekam na same juz teraz DOBRE wiadomosci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 18:03 Koteczku, zuch dziewczyna z Ciebie (-: takie nastawienie jak najbardziej jest wskazane, a wigilia to piękny czas żebu dowiedziec się o dzidziusiu. Cieszę się, że humor lepszy (-: pozdrawiam Cię bardzo bardzo ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 20.11.07, 18:24 I tak trzymac! Ja to nawet sie nie zdziwie jak poplyne i to wczesniej,bo w tym miesiacu mialam tyle stresow,ze gdyby nawet cos mialo byc,to by sie nie utrzymalo.I pomimo,ze domyslam sie takiego obrotu sprawy to i tak pewnie bedzie mi przykro kotka* tez tak zrobie jak Ty.Jesli sie nie uda,to odpuszczam.Nie bede nic obserwowac,liczyc,mierzyc tylko totalny luzik i calkowity spontan.Co ma byc to bedzie. mimi* strasznie sie niecierpliwie!!!! Napisz wreszcie cos. madzia* ciacho wciaga moj synek ale my tez pomalu.U nas juz troche lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Grochalciu! 20.11.07, 18:28 A co tam u Ciebie? Pisz kochana,bo strasznie lubimy Twoj dobry humor i trafne uwagi.Jak sie czujesz? Ale masz fajnie kochana.Lezysz jak Krolowa,dzidzia rosnie i nie musisz sie martwic czy beda II kreski czy @ sie przyczlapie.A kosmowka sie przyklei,masz jak w banku.Wiesz,ze ja wiem A Ty mi mialas jakiegos tarota czy cos tam zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Gratulacje! ;-) 20.11.07, 23:13 Dla Mimisi! Bardzo sie ciesze kochana.Powiem Ci,ze bylam w takim szoku,ze az mi sie lezki zakrecily i z wrazenia ani sie nie przywitalam ani nie pozegnalam na czacie za co przepraszam.Po prostu radosc,szczescie,lzy i ogolnie szok.Co tu duzo mowic.Zżyłyśmy sie tutaj bardzo i tak wszystko przezywamy jakbysmy byly rodzina. Mimi zycze Ci duzo zdrowia,spokoju i cudownych przezyc zwiazanych z ciaza i narodzinami dzidziulka.To najpiekniniejsze chwile dla Ciebie (matki),wiec delektuj sie kazda i choc czasami poczatek bywa ciezki (nudnosci,wymioty,bole) to jednak warto to przezyc.Caluje,przytulam i mocno trzymam kciuki,zeby plamienia ustapily i zeby wszystko bylo ok. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 07:14 Dzien Dobry! Mimi ja tez Ci jeszcze raz pogratuluje...Tak samo jak Biedronce zakrecila mi sie wczoraj lezka w oku. Ciesz sie swoim stanem, dbaj o siebie i nie martw sie za bardzo wszystko bedzie super.)) No to mamy kolejna fasolke na forum. Mysle, ze powolutku bedzie ich coraz wiecej. ) Pozdrawiam serdecznie i milego dnia zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 07:51 Super mimisia!!!!! Odpoczywaj sobie teraz, nie przemęczaj i nie przejmuj niczym. Sciskam cie mocno Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 07:56 Cześć dziewczyny! Ja nareszcie wróciłam dożywych I taka piękna pogoda u nas, mroźno, ale słońce i niebieskie niebo od samego rana. No i myśl o nowej fasolce też pozytywnie nastraja. Oj, Mimi, aleś nam dała powera Aż się chce starać! Trzymaj się dzielnie i uważaj na siebie i pisz nam tu, jak się czujesz! No, dziewczynki, dobrą passe mamy. Ewunia, jak u Ciebie z testem? Robiłaś?? I kto następny w kolejce? Kota, Marina jak się czujecie? Pozdrawam i łapię się wreszcie za robotę. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 08:14 nooooo, w koncu cos sie u was ruszyło)mimika gratuluję))))pociągnij za sobą reszte dziewczyn, co???? biedroneczko-ja miałam z mantra działac, o tarocie nie mam pojecia....kciuki trzymam tak mocno,ze mi już siły brak.... wczoraj cale popoludnie plakalam-jestem w ciąży to mi wolnoDDDi o byle co czepiałam sie ślubnego-Aga udzielil mi sie Twoj nastroj na kłótnie jak widze...ale juz jest dobrze, jakos to wytrzymał...o 22-giej wieczorem pochłonełam 4 banany i 2 kanapki przez cały chleb....i gdyby nie to, ze mój zdrowy rozsądek zacząłsie troszkę buntować-zjadłabym jeszcze więcej.....matko jedyna.... o ta kosmowke to ja sie nie martwie, najbardziej boje sie, zeby znow serduszko nie przestalo bic..wtedy ciążą obumarła w 6tc, juz mam 10, ale strach jest, siedzi i nie moge niczym dziada wygonic. leżę sobie i oglądam od rana TVN style. bede do was zagladac.... Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 09:50 Mimiko i ja z całego serca Ci gratuluję! Niestety zrobiłam rano test i ani cienia chociażby bladej kreski.Pocieszam się jeszcze tym,że może być za wcześnie bo dziś 28 dc,a cykle mam nieregularne.Poza tym nie czuję się tak jakby miała za niedługo przyjść @,chyba,że będzie powtórka z sierpnia,gdy zatrzymała mi się @(oby nie!).Jadę dziś do lekarza,więc zobaczymy.Po takim zwykłym badaniu ginekolog. lekarz jest w stanie stwierdzić ciążę,czy raczej nie?A usg pokaże np zbliżającą się @.Napiszcie proszę coś na ten temat,bo ja za bardzo się nie orientuję. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Ewciu 21.11.07, 10:00 Lekarz tylko jest w stanie nabadać rozpulchnioną macicę, na usg mógłby już zobaczyć pęcherzyk ciążowy jeśli taki jest ale nic więcej. Mi wczoraj mój powiedział, ze nawet po kilku dniach mozna sprawdzić czy doszło do owulacji na przykład, oni maja swoje sposoby byle był to lekarz a nie konował, daj znać co i jak, a wiesz kiedy mniej więcej była owu? Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Ewciu 21.11.07, 10:21 Dziękuję Ci Madziu.Jeśli byłby na razie pęcherzyk to by było super.Ten lekarz to doktor endokrynolog-ginekolog podobno zna się na rzeczy,więc zobaczymy.Właśnie nie jestem pewna kiedy było owulacja jajniki zaczęły mnie boleć 9-go i bolały do 12-go,a śluz pojawił się 10-go i był do 19-go i przez ten cały czas wyglądał jak białko jaja kurzego.Dziwne trochę zjawisko bo zazwyczaj jajniki bolały 1 dzień i śluz był też 1 dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Ewciu 21.11.07, 10:36 Ewciu, jajniki bolą niekoniecznie na pęknięcie. Mogą boleć też jak rośnie pęcherzyk bo to w końcu 2 cm kulka. Szkoda, że nie mierzysz temperatury ale po śluzie wygląda, że jeszcze nie było owu. Może on by Ci dzisiaj sprawdził pęcherzyki czy są i jakie duże? Zapytaj Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 10:15 No właśnie, zależy kiedy doszło do owu i ewentualnego zapłodnienia i zagnieżdżenia. Czasem już widać pęcherzyk ciążowy i rozpulchnioną macicę, a czasem nic nie widać. Czekaj cierpliwie Ewcia. Ja Ci bardzo życzę, zeby ta @ nie przyszła. I zaciskam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 10:42 Cześć Kochana Kaczuszko,a jak Ty się dzisiaj czujesz? U mnie temperatura spadła do 35,85 wyobrażasz sobie?! Podobno przed owu spada ale jeszcze tego na sobie nie przebadałam. Czekam teraz na skok. Doszłam do wniosku, że organizm kobiety jest barzdo skomplikowany i Ktoś chyba zamiast nam ułatwić to zagmatwał całą sprawę. A zdjęcia dotarły? Bo z doświadczenia wiem że lubią nie docierać. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 11:49 Madziu, Ty po prostu zastygasz w oczekiwaniu na owu ) Ale masz niskie tempki jej! Rzeczywiście może spaść na dzień, dwa przed owu, pewnie Ci się zbliża Zdjęcia - cudeńka Dotarły, a jakże. Dzięki, odpiszę dziś wieczorem, tylko złapię trochę wolnego czasu. Czuję się trochę lepiej, dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Dziewczynki Kochane 21.11.07, 12:07 witam serdecznie i dziękuje za gratulacje,za wsparcie i za Waszą obecność. jesteście jedynymi osobami , którw wiedzą i tym bardziej dziękuję, ze jesteście. czuję sie fatalnie, grypa powaliła mnie na dobre....właśnie wróciłam z pracy i ide do łóżeczka. wciąż plamię ale brązowo i tylko po wizycie w WC i to tak minimalnie i mam nadzieję, ze więcej nie będzie. będę wieczorem. Ewcia, moze istotnie powtórz test ale najlepiej zrób betę bo to najpewniejsze)a jak długo moga trwać plamienia? Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Dziewczynki Kochane 21.11.07, 12:24 Mimiko kuruj się musisz dbać o siebie i maleństwo.Testu już chyba nie zrobię no chyba,że @ nie przyjdzie.Zobaczymy co będzie dziś u lekarza.Teraz poczekamy cierpliwie........chyba? Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia Re: Dziewczynki Kochane 21.11.07, 12:28 mimika, ja mialam plamienia w terminie miesiaczki, ale moj gin od razu dal mi duphaston-progesteron i plamienia przeszly od razu...nie mam pojecia ile by trwaly bez leków.... Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Gratulacje! ;-) 21.11.07, 10:47 To ja też gratuluje z całego serducha ))) Bardzo się cieszę, Mimika dbaj o sibie i fasolkę i spokojnych 9 m-cy życzę )) Ewcia trzymaj sie będzie dobrze ))) U nas też dzisiaj mroźno i słonecznie, błekit nieba )) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Mimiczko!!!!!!!!! Gratuluje!!!!!!!!!! 21.11.07, 12:39 ***Mimiczko KOchana!!! Z calego serca Ci gratuluje!!!! To cudowna wiadomosc!!!!! Cudownych 9 miesiecy Ci zycze i wspanialej dzidzi!!! Az normalnie chce mi sie skakac do gory!!!! Dziewczyny, kto nastepny z taka widomoscia??? Szybciutko!!! Wreszcie mam nadzieje, zaczela sie dobra passa Teraz po kolei wszystkie maja zobaczyc dwie kreseczki!!! Ja jeszcze jestem oklapnieta i do niczego, ale powoli wracam do sil A zagladam ostatnio mniej bo cora chora, a jak dziecko chore to obojetnie ile ma lat to potrzebuje zeby sie nim zajmowac)) Ale mysle o Was goraco caly czas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Mimiczko!!!!!!!!! Gratuluje!!!!!!!!!! 21.11.07, 13:43 Mimika Bardzo, Bardzo gratuluje, i życzę cdrowej i spokojnej ciąży Odpoczywaj dużo i może weź sobie z tydzień urlopu lub zwolnienie. Podkuruj sie troche ziołami na te grype i doraź sie lekarza czy czasem Ci cos nie przepisze na te plamnienia. Cieszę sie bardzo ,że sie udało Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Mimiczko!!!!!!!!! Gratuluje!!!!!!!!!! 21.11.07, 14:05 Mimiczko kuruj się kochana i uważaj na siebie i fasolkę, może zadzwoń do gina i zapytaj co i jak z tymi plamieniami.Życzę Wam dużo zdrówka. Mam nadzieję że w końcu zacznie tych fasolek przybywać )) Zaciskam kciukasy z całych sił. Ewa pisz zaraz po wizycie co i jak ??? A ja jutro mam wielki dzień ale zapowiada sie bardzo zaganiany przynajmniej popołudnie i na koniec tego dnia będzie wizyta u gina. Chyba zaczynam się lekko denerwować. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Mimi!!!!!! 21.11.07, 14:27 to cudowna wiadomość, życzę ci zdrówka i cudownych 9 miesięcy, a potem ślicznego bobaska z pięknymi loczkami jak twoje. bądź szczęśliwa i uwierz ze wszystko będzie dobrze. bardzo , bardzo się cieszę i gratuluję Tobie i twojemu niemężowi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Mimiczko!!!!!!!!! Gratuluje!!!!!!!!!! 21.11.07, 16:00 Agus! To ja juz teraz trzymam mocno kciuki za jutrzejsza wizyte!!!! Zycze samych dobrych wiadomsci!!!! I nie denerwuj sie! Wszystko bedzoe dobrze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agutka-beauty test 21.11.07, 16:28 czy to prawda jak jest napisane w ulotce w teście ciążowym-że "test owy wykrywa nawet już 6 dniową ciąże"?ciekawa jestem....kurcze chcialabym już zrobić...no ale narazie czekam Aguśka Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Witam! 21.11.07, 17:38 A co tu tak cicho? U mnie znowu same nerwy ale tym razem z synem. Trudno,widocznie ja mam taka karme.Moze musi byc teraz tak zle,zeby pozniej bylo dobrze. Groncia Tobie to sie nie dziwie,ze masz takie nastroje,ale czemu ja oststnio wciaz sie denerwuje i placze to nie wiem? Albo wlasciwie wiem.Za trzy dni mam dostac @.I raczej na 100% dostane,bo juz mam na nia typowe objawy,a dzis rano juz byl sluz podbarwiony.Szkoda Moj Misiek jest bardzo smutny.Jego szwagierka jest w ciazy i wlasnie dzis byla na usg.Lekarz powiedzial,ze to dziewczynka.Bardzo sie ciesza,a nam jest przykro,ze wciaz ta @i@.I nawet nie mam szans zeby zrobic test.Bo teraz i tak nie wyjdzie,a za 2 dni przylezie ta cholera i nawet nie zdaze spojrzec w strone testu ((((( Ciezkie to wszystko.Przepraszam za moj humor i glindzenie,ale chyba zbyt wiele spadlo na moje barki.Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Witam! 21.11.07, 17:52 W koncu mam chwilke, zeby Wam cos skrobnac. Dopiero skonczylam swoj wymeczony wyklad . Do tego jeszcze oczwiscie zlosliwosc rzeczy martwych mnie dopadla dziwne rzeczy sie dzialy... Biedroneczko, a moze to plamienie implantacyjne co? Nie smuc sie juz tak bardzo. Mnie napewno dobija jeszcze ta pogoda, moze Ty tez tak reagujesz na te ciemnosci. A moze ty masz takie wahania nastroju bo jednak ktos Ci tam w brzuszku rosnie co?? Pamietasz jak pisalas o swietach i ze to zawsze taki mily czas dla Ciebie. O ile dobrze pamietam to masz tez urodziny w grudniu...Mam nadzieje ze do tej pory sie wszystko pouklada. Jezeli glendzenie Ci pomaga, to gledz do woli bedziemy sluchac cierpliwie . Pozdrwaim serdecznie. *Ewcia szkoda, ze test wyszedl negatywny, ale tak jak dziewczyny pisaly powtorz za dwa dni ). Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witam! 21.11.07, 18:04 Biedroneczko, po pierwsze to na 100% nie wiadomo czy @ przyjdzie więc proszę nie krakać przed czasem. Ale pomarudzić i posmucić się możesz, jeśli musisz i nie ma za co przepraszać. Znamy przecieź te nastroje doskonale Nie martw się, słońce, Ty też będziesz wkrótce z brzuchem paradować i te testy też się przydadzą. Wierz mi. Na pewno! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Witam! 21.11.07, 18:14 Witam Kochane Tak jak myślałam, jak wrócę do pracy to nie będę już miała tyle czasu dla Was ale staram się w miarę możliwości tu zaglądać. Mimiczko gratuluję I życzę spokojnych 9 miesięcy. Ja dziś zrobiłam test, chyba bardziej dla żartów. @ ma być dopiero w poniedziałek, ale i tak myślę że będzie. Niestety potrafię przewidzieć tą wstrętną @. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Witam! 21.11.07, 18:16 Chociaż wiecie co? Teraz spojrzałam na ten test, robiłam go przed chwilą i wydaję mi się, że jest coś jaśniejszego. Ale takie widoczne pod światło... Kurdę nie chcę się nakręcać, ale jak ja wytrzymam tyle dni. A jutro moje urodziny, ale byłoby super gdyby się udało) Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Witam! 21.11.07, 18:27 Zycze Ci tego z calego serca Iwonko )). Moze jednak przywiozlas balwanka z Zakopanego )) Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Witam! 21.11.07, 18:33 Oj bardzo bym chciała, patrzę na test i jestem cała głupia. Kurde raz widzę tą kreskę mocniej raz słabiej, a raz mam wrażenie ze to zwidy. Poczekam na męża i sprawdzę jego wzrok Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witam! 21.11.07, 18:31 oooo, ja też życzę bałwanka ))) Iwonko, to strasznie wcześnie zatestowałaś, aleś niecierpliwa Pewnie powtórzysz za jakieś 2 dni, co? Trzymam kciuki strasznie mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Witam! 21.11.07, 18:31 oooo, ja też życzę bałwanka ))) Iwonko, to strasznie wcześnie zatestowałaś, aleś niecierpliwa Pewnie powtórzysz za jakieś 2 dni, co? Trzymam kciuki strasznie mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Witam! 21.11.07, 18:40 Tak jakoś mnie naszło. Wróciłam z pracy i pomyślałam, że zrobię test. Mam jeszcze kilka w zanadrzu więc myślę, że powtórzę jutro. Nie wytrzymam dwóch dni! Co prawda testy są z allegro, więc po przygodzie z owulacyjnymi nie bardzo wiem czy mam im wierzyć. Najwyżej jutro kupię aptekowy. Tak na piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
ewciapo Re: Witam! 21.11.07, 19:09 Właśnie niedawno wróciłam od lekarza.Wynikami był zaskoczony,że tak się poprawiły.Zrobił mi usg dopochwowe i w sumie nie był w stanie powiedzieć czy to zbliżający się okres,czy też ciąża.Muszę czekać niestety.Dostałam jeszcze bromergon żeby prolaktyna czasami nie podskoczyła i thyrosan na tarczycę.W sumie pan doktor był dobrej myśli i jak zawsze podniósł mnie na duchu.Także teraz cierpliwie czekamy,a testować będę w przyszłym tyg.o ile @ mnie nie wyprzedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Witam! 21.11.07, 21:10 Ewciu czyli ciąży lekarz nie wykluczył? Czekanie jest trudne, poczekamy z Tobą, może jeszcze na sam koniec listopada jakaś fasoleczka będzie (-: Iwonko rano czekam na wiadomości testowe (-: będzie mocna krecha (-: mąż już ją widział? Biedroneczko Wam to by sie jakiś wyjazd przydał, jesteście bardzo emocjonalnie naelektryzowani, choćby na jeden dzień, na pewno dobrze by zrobił taki wyjazd, przemyślcie sobie, szkoda tak nerwy szarpać Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Kaczuszko 21.11.07, 21:16 Dziękuję za maila, raczej nie chcemy zostawiać komputera na noc wączonego, czy może to poczekać do soboty? pasuje Ci czy potrzebujesz miejsce? Cieszę się, że już się nie wykrwawiasz bo przy Twojej "posturze" to wiele by nie zostało. To teraz trzymam juz bardzo bardzo mocno kciuki za nowy cykl aby był ostatni (-: Teraz wieczorem mam tempkę 37,09 wiem, że wieczorem sie nie liczy ale jak ona może tak skakać przez cały dzień? Zgłupiałam całkiem Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 21.11.07, 21:31 Madzia pewnie masz racje z tym wyjazdem,ale teraz z ta moja noga w gipsie to niestety klapa.I jeszcze dochodza koszty,a tego tez narazie brak Ale gdybym tak wygrala jakas wycieczke ech...ale by bylo fajnie wtedy bym nawet gips wczesniej zdjela ha,ha,ha Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 21.11.07, 21:49 Szkoda i rozumiem, szczególnie to jak chodzi o koszty. Biedroneczko a nie myślałaś o tym , żeby jeden cykl wyluzować całkiem? tylko jeden, tak, zeby nerwy zdążyły ochłonąć i może parę spraw poukładać. Ja wiem że ciężko jest, jak za dużo spraw się nazbiera, miałam tak sierpień i wrzesień i w sumie to wcale nie byłam zdziwiona, że nie udało się zajść w ciążę. Organizm nie głupi, wie kiedy nie ma warunków na dzidzię. A Ty kochana teraz strzępek nerwów jesteś. I wiesz, jak masz ochotę to możesz nam tu przeciez marudzić i marudzić, na mnie nawet pokrzyczeć jakby miało by Ci to pomóc (-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Kaczuszko 21.11.07, 22:19 Madziu, może poczekać do weekendu. Tylko daj znać, kiedy już będzie u Ciebie. A ta tempka to skacze cały dzień, według moich obserwacji to im później tym wyższa, dopiero sen ją zbija w dół. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Madzia 21.11.07, 23:25 Bardzo dziekuje za pomoc i troske.Wiem,ze masz racje.W sumie ten cykl byl troche na luzie,bo nic nie mierzylam,nie liczylam ani nawet dokladnie nie wiem,kiedy byla (i czy w ogole) owulacja.Wiedzialam,ze beda stresy i zakladalam,ze nic nie wyjdzie,ale...No wlasnie.Jest cos takiego jak nadzieja.Gdzies siedzi gleboko w sercu i nie daje spokoju.A jeszcze do tego dochodzi ten wyscig z czasem.Martwie sie,ze jesli cos jest nie tak,to trzeba szybko zaczac leczenie,zeby zdazyc jeszcze przed 40.Ale zobaczymy.Moze anamabe ma racje.Ida Swieta,moje urodziny,Sylwester,wiec bedzie duzo luzu i myslenia o czym innym.Moze wlasnie wtedy? Zawsze jest nadzieja.Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Madzia 22.11.07, 07:21 Życzę Ci Aga, najpóźniej pod choinkę, dwóch kreseczek. Właśnie grudzień to taki piękny czas na poczynanie dzidziusia, choć wcale nie jest powiedziane, że już nie ma fasoleczki, jak sama napisałaś, zawsze jest nadzieja (-: przytulam mocno, a jak już zdradziłaś, że masz w grudniu urodzinki to powiedz teraz kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Madzia 22.11.07, 07:35 Biedroneczko uwierz, ze bardzo chcialabym miec racje )). Tak mi sie czasem wydaje, ze tez zawirowania nie zwiazane z wyczekiwaniem ciazy moga miec tez pozytywny efekt na starania...Bo w koncu uwaga jest odwrocona, czlowiek sie stresuje, ale raczej z zupelnie innych powodow. Takze ja bym tak do konca nie pprzekreslala tej nadzei...Tak jak mowisz nadzieja to takie dziwne "zwierzatko" nawet jak Ci sie wydaje, ze jestes przygotowana na najgorsze, to ono sobie sidzi cichutko w kaciku ). (Taka mala poranna wizja). Ja juz jestem w fazie lutealnej, 3 dzien wyzszej temperatury...I rzeczywisicei Madziu ona skacze jak szalona wieczorami dochodzi nawet do 37,5 rano 36,9 - 37,0. mam nadzieje, ze utrzyma sie jak najdluzej. ) Iwonko czekam na wyniki testu... Pozdrawiam serdecznie wszystkie "wspol-oczekujace". ) Milego dnia Kobietki. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Madzia 22.11.07, 07:58 Aniu, super, że jest temperatura, bardzo się cieszę, to znaczy, że owulacja była a to jest przeciez bardzo ważne (-: to teraz niech przez najbliższe 12 tygodni temperatura Cię nie opuszcza...coś chyba pod tym baldachimem zmajstrwaliście ((-: ja jeszcze czekam ehhh.... Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Madzia 22.11.07, 09:02 MAm taka goraca nadzieje Madziu, ale zobaczymy )) A Ty w poniedzialek idziesz znowu do ginka tak? Madziu powiedz Ty jestes nauczycielka, czy cops mi sie pomieszalo? Nie wiem tez czego uczysz.. A ja wlasnie postawilam, a raczej zbudowalam namiot z folii malarskiej w swoim laboratorium. Patent z tamtego roku, potrzebny bo inaczej bo dwoch dniach spedzonych zima przed komputerem moge sie pakowac do lozka z grypa ). Jutro wezme ze soba aparat to posle Wam zdjecia, bo to cos niespotykanego. Wyobrazcie sobie niemieckie laboratorium, wcale niezle wyposazone, hi, hi )) Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Kaczuszko 22.11.07, 07:30 Dobrze, dam znać oczywiście (-: czekam sobie na moje jajeczko,temka dzisiaj trochę poszła w górę ale tylko troszeczkę, wiesz, że w moim jednym cyklu mieszczą się dwa Twoje, może teraz uda nam się razem testować (-: będziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Kaczuszko 22.11.07, 09:44 Cześć Madziu hehe, rzeczywiście prawie dwa moje cykle przypadają na Twój jeden. Masz niezłą szkołę cierpliwości. Choć coś mi się zdaje, ze i moje długie cykle wracają. Ostatnią stymulację miałam 3 miesiące temu, dopiero teraz przestał mnie boleć ten przetymulowany jajnik. Wogóle nic nie czuję, żadnego bólu na owulację, a to już 6dc. Jutro zobaczymy, czy mi coś rośnie. Twoja owu już bliziutko, mam nadzieję, że mąż się wywiązuje z radością Testować mam nadzieję, że będę, ale pewnie już po Tobie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Iwonka 81 22.11.07, 09:46 Z okazji urodzinek zyczę ci oczywiscie tego najwspanialszego prezentu (moze być spozniony 2-3 dni... ) A pozniej spokojnej ciąży i zdrowego, cudnego maluszka!!!! Wszystkiego naj! Odpowiedz Link Zgłoś
agutka-beauty Re: test 22.11.07, 14:28 który test testowałyście?ja na "pro-test" oraz "baby"... który jest bardziej czóły?macie jakis na oku? Aguś Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: test 22.11.07, 14:39 Ja z doswiadczenia wiem, ze bez wzgledu na to co pisza na tescie to i tak najlepiej poczekac do terminu @! To, ze jest napisane, ze wykrywa 6 dniowa ciaze to i tak oznacza, ze trzeba robic go w terminie @. A jaki?? To chyba nie ma wiekszego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: test 22.11.07, 15:10 Cześć Iwonko ja również zycze Tobie duzo zdrówka, zdrowej fasoleczki jak najnajszybciej , spełnienia marzeń... Kaczuszko trzymaj sie ! Rozumiem Cie jak się czujesz i co przeżyważ. MOżesz na nas liczyć Biedroneczko napewno sie uda przed Twoimi urodzinkami okrągłymi. Tym to sie nie musisz stresować. A może w niedziele,sie okaże że juz coś tam zamieszkałoKOta a ty już , który dzień cyklu? ten czas tak zapyla ... Mimika ty sie trzymaj i niech juz to grypsko Cie opuści. Ja niestety tez złapałam jakieś grypsko.Niestety zły czas bo owulka powinna byc na dniach, chyba? Dzisiaj u mnie 10dc. a mój mężulek w delegacji, ale jutro wraca całe szczęście. Pozdrawiam Was wszystkie Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: test 22.11.07, 15:19 Hej Gambo A u mnie chyba 3dc. A Ty nie choruj Kochana! Czes sie brac do "pracy" Mnie tez od dwoch dni usiluje jakas choroba powalic, ale na razie sie nie daje! Wczoraj prawie caly dzien przelezalam, troche pospalam, nafaszerowalam sie cudownymi specyfikami i mam nadzieje, ze nie dam sie!!! *mimiczko, zdrowiej szybciutko i dbwaj o WAS!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Do Iwonki 22.11.07, 09:47 Iwonko, wszystkiego naj z okazji urodzin!!! Wiesz, czego najbardziej Ci życzę ) Zdrowego, grubiutkiego bobasa i duzo szczęścia płyącego z macierzyństwa i nie tylko oczywiście I jak Twój dzisiejszy test? Robiłaś? Pisz szybcutko. ściskam mocno i miłego, radosnego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Droga Iwoniu! 22.11.07, 10:10 Wszytskiego najlepszego z okazji urodzin!Zycze Ci spelnienia wszystkich marzen,a przede wszytskim,zebys jak najszybciej ujrzala na tesciku II cudowne,grube krechy i aby dzidzia urodzila sie zdrowa i sliczna I mnostwa prezentow!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Droga Iwoniu! 22.11.07, 10:22 Biedoneczko a Ty z którego grudnia jesteś? mój Misiek też grudniowy, wygląda na to, że w grudni będziemy mieć duużo świętowania! My dziś mamy z Miśkiem rocznicę poznania się będzie wesoło u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Droga Iwoniu! 22.11.07, 10:32 *Kaczusiu!!! To milego swietowania zycze!!!! Bawcie sie dobrze!!! Moja cora tez z grudnia- z 6. hehe Mikolaj mi ja przyniosl)) Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Droga Iwoniu! 22.11.07, 10:55 Iwonko, przylaczam sie do zyczen urodzinowych...Nie bede orginalna, zycze Ci spelnienia marzen, kielkujacej fasolki, spokojnych 9 miesiecy i "szczesliwego zakonczenia". No i pisz jak tam dzisiejszy test... Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Droga Iwoniu! 22.11.07, 10:56 Kaczusiu, Tobie tez milego swietowania zycze )). Mimi, odezwij sie co tam u Ciebie sie dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Do Iwonki 22.11.07, 10:12 Iwonko!!! I ja zycze Ci z calego serca wszystkiego co najlepsze a przede wszystkim jak najszybciej wymarzonej cudownej dzidzi!!! Cudownego Urodzinkowego Dnia i wielu niespodzianek))) A jak test????? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Do Iwonki 22.11.07, 10:19 Kota, jak się czujesz? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 10:30 Witajcie w ten zimny poranek!!! Ja wczoraj przelezalam prawie caly dzien bo zle sie czuam, ale postaram sie juz dzis czesciej do Was zagladac!! Tyle sie tu dzieje..... Milego dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Iwonka 22.11.07, 11:51 Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, duzo spokoju i samych radosnych dni)))Spełnienia marzeń i dużo dużo zdrówka)) Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: 22.11.07, 11:55 A ja mam dzisiaj cięzki dzień zakończony wizytą...... Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 12:40 Moje urodziny 7-go grudnia a Twojego mezusia kaczusiu ktorego? Czarna-kota--->no wlasnie ostatnio malo do nas zagladasz Prosimy czesciej! Wyslalam Ci maila,doszedl? 74agajg--->napisz koniecznie zaraz po wizycie!!!! czekamy na wiesci. Na ktora godzinke idziesz? Dziewczyny ktora bedzie za mna testowac o ile zdaze? Ja mam termin @ w niedziele.Czyzbym byla samotna??? Mimi---> odezwij sie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 12:46 Wizytę mam na 20 i nie obiecuje że napisze wieczorem bo nie wiem czy starczy mi sił, mam dzisiaj bardzo zaganiany dzień bo mój Słąwek we Wrocku służbowo a ja sama z dziewczynami a oprócz wizyty mam dwie wywiadówki i popis młodszej córy ( gra na pianinie ) musze to wszystko zgrać ))) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 12:54 Oj Agus, to faktycznie dzien pelen wrazen! Ale w sumie dobrze, ze masz tyle dzis zajec to moze bedziesz mniej myslec o wieczornej wizycie i nie bedziesz sie stresowac!! Trzymam kciuki, zeby sie wszystko super udalo a na koniec na wizycie byly same dobre wiadomosci!!! *Biedroneczko, a kiedy napisalas?? Bo jeszcze nic nie dostalam Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 13:09 Czarna zobaczymy jak bedzie u gina, staram sie być spokojna i tak już nic nie zmienię. A teraz mzykma golić nóżki a potem to już zacznienie się bieganie)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 13:06 Biedronciu, 7my to piekny, szcześliwy dzień Mój mąż równo tydzień po Tobie ma urodziny, czyli 14. Powiedz mi kochana, jak Ty się czujesz? masz jakieś odczucia w brzuszku albo piersiakach? Niedziala już niedługo, będę mocno tzymać kciuki. A w zasadzie cały czas trzymam. Staram się pisać ale jakaś padnieta jestem w tym miesiącu. Przepraszam Was. Fizycznie już ok. ale psychicznie - rozsypka. Musimy się ruszyć gdzieś w weekend, moze to mnie postawi na nogi. Agusia, życzę dobrych wieści dziś wieczorem. Kiedy tylko będziesz mogła, pisz, co się dzieje. Ja też czekam na wieści. Mimi leży w łóżku i walczy z grypą. No i martwi się biedactwo plamieniami. Dziś idzie na drugą betę. Trzymajcie kciuki i za nią, żeby beta urosła. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 13:14 Aha, biedroneczko, dostałam maile od Ciebie kilka dni temu. Wczoraj odnapisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 13:36 *Kaczusiu, 14.grudnia mowisz?? To tak jak moja siostra cioteczna, przyjaciolka z dziecinstwa i dobra kolezanka! Wszystkie sa z 14.!! Cudowni ludzie te Strzelce!!! I Biedroncia taka wspaniala Osoba! I na moja corcia, tez fajny Strzelec)) Kaczusiu, wyjedzcie Kochana na weekend i odpocznijcie jesli macie taka mozliwosc!! *Biedronciu, a moze cos rosnie u Ciebie w brzuszku i datego taka ogolnie rozbita jestes?? Wiesz, ze z serca Ci tego zycze!! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 15:47 Zobaczcie jakie słodkie tylko trzeba mieć dźwięk w kompie youtube.com/watch?v=z3U0udLH974 Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 16:15 Ale slodziutki)) Jak sobie fajnie pogadaly hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 16:31 Ale sie usmialam z tych kociakow! Fajne,super. kaczusiu wlasciwie czuje sie dobrze.Wieczorami tylko troche gorzej.Wtedy zaczyna bolec mnie brzuch i robi sie jakis dziwny:jak balon i twardy.Na @ tez mi zawsze wysadza i boli,wiec niby zadna nowosc. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: iwonko!! 22.11.07, 16:40 życzę spełnienia marzeń i samych radosnych dni. I oczywiscie malutkiego, słodkiego dzidziusia!!!! oby jak najszybciej pojawił się pod twoim sercem. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 16:49 cześć dziewczyny! u mnie 1dc , @ przyszła 2 dni wcześniej, ale i tak by przyszła, więc nawet dobrze że wcześniej a nie później. w tym cyklu zaczynam monitoring w 12 dniu, czy nie za późno? mimi jak twoje plamienia? mam nadzieję że wszystko ok, napisz coś, albo niech napisze twój niemąż, bo się martwimy! jaka beta????? mam jeszcze pytanie, czy tempkę mam już mierzyć dzisiaj? zawsze o tej samej godzinie? czy musi być po śnie? w tym temacie jestem zielona. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:01 Witajcie dziewczyny! podczytuje sobie troszkę ten wątek - fajna atmosfera tu panuje, choć początkowo przerażała mnie ilość postów ale fajnie tak - wszystkie się znacie i wspieracie i wogole... mogłabym się do Was przyłączyc ? my z mężykiem dopiero teraz pomalutku będziemy zaczynać się starać. na początku bez stresowo (mam nadzieję) - jak będzie to będzie, jak nie, to trudno... mam nadzieję zachowac takie podejście jak najdłużej teraz jestem w 2 dc, od wczoraj @, staranka wypadną chyba jakoś koło mikołaja robiłam sobie badania już i łykam folik od jakiegos czasu. Wlasnie minął mój pierwszy cykl po odstawieniu anty i pomału przygotowujemy się do działania brak mi tylko siły woli by pójść do dentysty, a MUSZĘ! moze pomożecie mi się zmobilizowac? mini-mini - tez własnie pytałam na forum o mierzenie tempki. Mierzyłam już w zesżłym miesiącu, ale tak jak wypadło jesli chodzi o porę, ale zawsze po spaniu i rózne dziwne rzeczy mi wychodziły dziewczyny w moim wątku pisały, że najlepiej o tej samej porze mierzyć, nawet z budzikiem, bo potem tempka sie zmienia. A że po spaniu, to pamiętam jak jeszcze pani z poradni rodzinnej na kursie przedmałżeńskim mówiła, że z rana najlepiej, bo to spoczynkowa ma być trzymam za Was wszystkie kciuki i za siebie tez.... Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:08 no tak tylko u mnie około 7 nocy w miesiącu jest nie przespanych . więc sama już nie wiem kiedy mam ją mierzyć? madziu, termometr kupiłam jakiś inny, ale mierzy 2 miejsca po przecinku to chyba może być. microlife u mnie też nie do dostania. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:13 *Vivianna, witaj! Mam nadzieje, ze szybciutko Ci sie uda, trzymam kciuki!! *mini-mini przykro mi, ze @ przyszla Ale skoro musiala przyjsc to dobrze, ze tak szybko bo najgorsze czekanie! no to teraz idziemy prawie rowno bo u mnie 3dc Co do mierzenia tempki, to trzeba mierzyc rano, przed wstaniem, o stalej porze, tym sasmym termometrem i w tym samym miejscu! Ja mierzylam pierwszy raz w porzednim cyklu ale juz mi sie odechcialo) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:18 Witaj Vivianna Miło widzieć nową buzię! Fajnie, że się przyłączyłaś. Życzę Ci powodzenia jak najpredzej i dzięki za kciuki. My gremialnie będziemy trzymać i za Ciebie. Będzie silne kciukowe wsparcie, bo nas tu liczna ekipa Co do tempki, to rzeczywiście trzeba o tej samej porze. Ja mam budzik, ale po miesiącu to już taka wytresowana byłam, że sama się grzecznie budziłam na mierzenie. Czasem jak się zdarzy zaspać - nie ma problemu, odejmuje się 0,1 stopnia na godzinę zaspania. Tyle, żeby raczej nie zasypiać w okolicach owu, bo skok jest ważny. Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:26 a jak mierzycie tą tempkę? ja mam zwykły termometr elektroniczny, firmy ktorej nawet nie znam... powinnam zaopatrzyć się w jakiś bardziej wybajerzony? mierze po przebudzeniu (chyba że zapomnę ) trzymając termometr w buzi. jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że mierze temp w pochwie, a potem na przykład gdy mój mąż jest przeziębiony... hehe no w każdym razie mierzę w buzi a Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:30 chyba mi zjadło wypowiedź pytałam o to jak Wy mierzycie tempkę? ja mam zwykły termometr elektroniczny z jednym miejscem po przecinku, mało znanej firmy. Czy powinnam się zaopatrzyć w jakiś bardziej wybajerzony? mierzę tempkę zazwyczaj po przebudzeniu, chyba że mi się zapomni, czasem było tak, że wstałam, nagle mi się przypomniało i wtedy zmierzyłam - jak minął dłuższy czas to odpuszczałam. Ale po wynikach z poprzedniego cyklu widzę, że chyba za bardzo luzacko do tego mierzenia podchodziłam. Teraz postaram się lepiej no i ja mierze zawsze tempkę trzymając termomentr w buzi...trudno mi sobie wyobrazić mierzenia jej w pochwie, a potem że na przyład mierzy sobie przeziębiony mąż hehe w każdym razie mierzę w buzi, a Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:49 Ja mierzę zwykłym rtęciowym, to drugie miejsce po przecinku to sobie tak na wyczucie wpisuje. Muszę przyznać, że jeśli mierzę uczciwie o jednej porze, to ładnie mi się wykres trzyma. Klasycznie, bez wariactw. Mierzę dowcipnie mam swój prywatny termometr, tylko do tego celu. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 17:08 U mnie taki twardy i bolący brzuch był na ciążę. Przed @ mam napięty i obolały, ale wtedy był inny, taki balonik właśnie i też wzmagało się to na wieczór. A może...? Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Dziękuję:) 22.11.07, 18:02 Dziękuję Wam kochane za życzenia i pamięć. Niestety w pracy nie mam dostępu do netu i dlatego dopiero teraz się odzywam. Wczoraj mężulek rozwiał moje wątpliwości, powiedział że coś widzi ale to na pewno przebija ten pasek od spodu i bym się nie nastawiała. Dziś rano też zrobiłam i też coś widziałam. Nie wiem czy jakieś ferelne one są że zarys tej kreski rzeczywiście przebija czy coś widać. Ale objawów nie mam żadnych więc może rzeczywiście nie będę się nakręcać. Jeszcze raz dziękuję za życzenia) Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Dziękuję:) 22.11.07, 18:09 Wiecie co, zapomniałam napisać ze wracajac z pracy kupila pre test. I nie wytrzymalam i go zrobilam. I ta druga kreseczka jest wyrazniejsza niz w tych z allegro. Tylko nie wiem czy nie pozniej na niego spojrzalam niz po 3 minutach. Chyba oszaleje przez te testy! Ale mysle ze te aptekowe nie sa juz takie tandetne jak te z allegro i nie powinno nic przebijac. Ciekawe czy maz dzis ta kreskę zobaczy Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Dziękuję:) 22.11.07, 18:33 *Iwonko!! To ja z calego serca zycze Ci TAKIEGO prezentu!! Zeby ta kreska byla prawdziwa i ciemniala z kazda chwila!! I zeby to byla wsaniala fasolka!!! Zrob moze jutro rano jeszcze jeden test!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Dziękuję:) 22.11.07, 18:36 Mam zapas tych z allegro i na pewno zrobię Nigdy tak nie miałam, że ta druga kreseczka miała jakiś ślad. Nawet na tych aptekowych po jakimś czasie... Oj czy ja wytrzymam do tego poniedziałku. Dopiero wtedy termin @. Co prawda przy pierwszej ciąży test wyszedł 3 dni przed @ i to bardzo wyraźnie. Oj ciężkie dni przede mną... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Dziękuję:) 22.11.07, 18:43 Dasz rade Kochana! Wytrzymasz!! A jesli jutro kreseczka juz bedzie gruba i wyrazna to nie musisz juz czekac na @ tylko dbac o siebie i fasolke Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 22.11.07, 18:59 Iwonka to moze bedzie Ci razniej czekac ze mna? Ja tez w poniedzialek bede robic test.Oczywiscie o ile @ nie przylezie! Najgorsze jest to,ze w kazdym cyklu z kims sie umawialam na testowanie (z Toba tez pamietasz) i nawet nie zdazylam go zrobic No wlasnie kaczusiu niby zawsze tak mam,ze ten brzuch mi wysadza i boli,ale teraz jest tak tylko wieczorem.Ale dzis narazie nic sie nie dzieje,wiec juz sie totalnie zakrecilam.Pewnie tak jak kazda z nas zaczynam cos sobie wmawiac i probuje na sile dopatrzec sie jakiegos znaku czy objawu,ze to jednak nie @.Ech... Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Z wieczora 22.11.07, 18:41 Iwonko dołączam do życzeń od dziewczyn a od siebie życzę Ci cierpliwości w czekaniu na poranny test (-: Chpciaz u Ciebie to już chyba sprawa przesądzona (-: i można nieśmiało gratulować Czarna dobrze że do nas wróciłaś po tej króciótkiej nieobecności, nowy cykl, nowa nadzieja (-: i ten magiczny grudzień przed Tobą. Mikołaj przyniósł Ci córeczkę to może Dzieciątko przyniesie drugiego dzidziusia, życzę z całego serca małego koteczka (-: Anamabe belfer jestem (-: włąśnie wróciłam z pracy, dzisiaj szkolenie i wywiadówka i fizycznie jestem do niczego Kaczusiu mężuś się wywiązuje, chyba z radością, to raczej ja wymiękam, dzisiaj sobie odpuszczamy bo narmalnie obolała jestem od tych staranek, a Ty jaki jesteś miesiąc urodzenia? hę? Mini-mini, termometr na pewno dobry, tylko mierzyć systematycznie o jednej porze i w jednym miejscu i zapisywać, robić wykresik, w sumie to wcale nie jest takie absorbujące, powodzenia (-: Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Z wieczora 22.11.07, 19:40 Iwonko, czekamy, czekamy, przynoś dobre wieści ) Ja też czuję, że te testy wcale nie kłamią i rośnie Ci już szczęście Madziu, ja jestem ze stycznia czyli jak Biedroncia - zimowa dziewczyna. A Ty to chyba wiosenna, co? Był jeden dzień spokoju, kiedy nic mnie już nie bolało. A dziś znowu, tyle że nie okresowo a owulacyjnie, po obu stronach. Ciężkie życie kobiety. Mój brat zawsze powtarza, że Bogu dziękuje, że się babą nie urodził Czasem mu przyznaję rację. Ale tylko czasem Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Z wieczora 22.11.07, 21:12 Zgadłaś, ciekawe po czym? (-: Jestem początek kwietnia i faktycznie uwielbiam wiosnę ((-: Czy u Ciebie hiperowulacja sę zapowiada? Jak tak boli po obu stronach? Kiedy Ty Kochana odpoczniesz? Jak nie @ to owulacja... Kobietą być super jest, tylko chyba trochę za bardzo skomlikowane jesteśmy (-: przypomniał mi się dowcip z życia: pewien ksiądz był w odwiedzinach u znajomych na nowym mieszkaniu. Gospodarz go oprowadza: tu jest łazienka, tu kuchnia a tu... stoją w drzwiach pokoiku gdzie tylko łóżko i toaletka...a tu się proszę księdza, po prostu, dzieci robi...na to żona mówi: Łukaszszsz!!! Gospodarz: A przepraszam księdza to nie w tym pokoju, żona : Łukaszsz!!! A przepraszam jeszcze raz u nas to dzieci bocian przynosi i odwracając się do żony mówi: Bocian proszę zrób nam kawę Życzę spokojnej nocki, zmykam bo jestem wykończona a jutro raniutko trzeba wstać papa ((-: Odpowiedz Link Zgłoś
ona01 :( 22.11.07, 21:39 Cześć dziewczynki A ja kończę swoją agonię w tym cyklu i czekam na nowy i nie wiem ile poczekam, bo nie wiem kiedy dostanę tą nieszczęsną @@@. Dziś robiłam betę oczywiście negatywna a jakże inaczej I teraz kobitki mam do wprawionych pytanko, czy pregnyl wydłużał Wam cykl, Kaczuszko może Ty mi powiesz czy teraz mogę sobie troszkę poczekać na @@. Jak było u Ciebie? A może sama sobię pomgę i wezmę luteinę podjęzykowo, co o tym myślisz? Ciepło pozdrawiam i gratuluję MIMI, trzymajcie się już oboje, ewcia i iwonka życzę grubych dwóch kresek, biedronka oby wszystko zakończyło się dopbrze, czyli popzytywnie na teście w poniedziałek. Pozostałym powodzenia kobitki.0000000000000 Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: :( 22.11.07, 22:58 Pati, pregnyl cyklu nie wydłuża, nic mi o tym nie wiadomo, a kilka ładnych miesięcy mi go aplikowali. Nigdy też nie słyszałam by komuś wydłużył, więc raczej to nie to. Jeśli w lutealnej brałaś progesteron pod jakąkolwiek postacią to on i owszem - cykl wydłużyć potrafi nawet o tydzień czy 10dni. A ile Ci się małpa spóźnia? Współczuję Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Z wieczora 22.11.07, 21:41 hehe, fajny dowcipek w końcu ksiądz też człowiek i chyba wie skąd się dzieci biorą. U nas na ślubie księży było 3 - wszyscy to moi bliscy znajomi - ślub był prawie 1,5 roku temu i teraz się wszyscy dopytują - a kiedy będa małe Pietruszki (to od nazwiska ) - no przeciez im nie powiem że jak znajdziemy w kapuście Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Z wieczora 22.11.07, 21:53 Witajcie dziewczyny Z wieści to mam takie że krwiak nie ma, zarodek rośnie ale ciąza najprawdopodobniej jest młodsza niż to wychodzi z wyliczeń. Dostałam zwolnienie do 20.12 i wtedy też mam kolejną wizytę, mam zrobić badania. Lekarz określił że trochę dziwne to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Z wieczora 22.11.07, 22:06 nie martw się aguś, widzisz krwiaka nie ma, wszystko będzie dobrze. wiesz że lekarze też są zakręceni i tak na prawdę co jest dziwne? że ciąża młodsza? to akurat jest normalne, przecież oni zawsze liczą z terminu ostatniej @.pozdrawiam cieplutko, nie martw się . odpoczywaj i myśl pozytywnie Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Z wieczora 22.11.07, 22:46 No wlasnie aga co wlasciwie go tak dziwi? Najwazniejsze,ze krwiaka nie ma i ze zarodek rosnie.A dostalas jakies tabletki? anamabe pamietasz co obiecalas? Ja jutro czekam na zdjecie! Ciekawe co u ewciapo slychac i mariny.Cos dziewczyny nie pisza kaczuszko pozdrawiam,dziekuje za maila,odpisze jak znajde chwilke.Moze jutro. Dobranoc do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
marina0706 Re: Z wieczora 23.11.07, 08:29 Hej Biedronko, dziewczyny nie piszą bo czasu mało, ten tydzien jest okrutny dla mnie strasznie w robocie, plus małpa i wszystko do kupy do bani , Misiek niby wyzdrowial ale jakos dogadać się nie możemy i tak.... taka lipa. Gratuluję oczywiście kolejnym pzyszłym mamuśkom czyli Mimiczce i Iwonie. Zdrówka życzę !!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Marina 23.11.07, 08:46 Marina, ja nie wiem moze to przez pogode...Na pocieszenie powiem Ci, ze ja tez mam (jeszcze mam...)okropny tydzien w pracy. A moj Misiek tez strasznie rozrazniony, bo sie poci nad swoja praca dyplomowa i juz zaczyna miec dosyc. W takich sytuacjach nie trudno o nieporozumienia...Jezeli masz jeszcze na dodatek @, no to astmosfera wybuchowa gwarantowana. Ja probuje w takich sytuacjach robic tak...Zanim cos powiem biore gleboki oddech i czekam dwie sekundy. Czesti juz taki malutki moment pomaga ochlonac. I wiesz co...czasem zapominamy, ze nasze Miski tez sie bardzo "staraniami" przejmuja, choc tego po sobie nie daja poznac...My jeszcze czytamy jakies "sygnaly", a oni niestety sa zupelnie w ciemnosci..) Uszka do gory, bedzie dobrze, weekend przed nami i jakas nadzieja na wypoczynek. ) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Z wieczora 22.11.07, 23:01 Agusia, cieszę się, że krwiaka nie ma, a gadaniną lekarza sie nie przejmuj. Jest jak mówią dziewczyny - ważne że zarodek rośnie, a że trochę miejszy, wkońcu nie wiadomo, kiedy doszło do zapłodnienia. Nic się nie martw, odpoczywaj i bądź dobrej myśli. Ściskam i pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Witam w piątkowy poranek:) 23.11.07, 06:06 Cześć kochane. Zrobiłam kolejny test i ta druga kreseczka jest rzeczywiscie coraz ciemniejsza. Juz nie trzeba sie przygladac by ja zobaczyc... Oj jakos boje sie cieszyc, ze to na prawde ciaza. W poniedzialek ide na badania kontrolne w pracy to zrobie najwyzej bete. Milego dzionka kochane Ja bede dopiero ok 18. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Witam w piątkowy poranek:) 23.11.07, 07:41 Iwonko, no to super )))))))))))) Moje gratulacje, a jednak dostalas prezencik urodzinowy. Bardzo sie ciesze, a widzisz jeden balwanek sie nie roztopil ) Moje gratulacje. Zycze Ci kochana spokojnych 9 miesiecy. No i nie martw sie juz, bedzie dobrze´, musi byc. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Witam w piątkowy poranek:) 23.11.07, 07:49 *Agus, ja tez uwazam tak jak dziewczyny, najwazniejsze, ze krwiaka nie ma. To ze ciaza jest mlodsza, to nic nie znaczy, bo oni czesto sie myla w obliczeniach przynajmniej na poczatku. ) Bedzie dobrze, dostalas zwolnienie, woiec mozesz w spokoju sie byczyc i czekac az fasolka urosnie... *Biedroneczko pamietam co obiecalam, ale jak na zlosc zapomnialam aparatu...Hmmm, ale moze podskocze po pracy do domu i jednak zrobie te fotki, bo to rzeczywiscie cos niespotykanego... *KAczusiu biedaczku, mam nadzieje ze dzisiaj juz Cie mnie bola te jajniki...Tak tak my kobiety nie mamy lekkiego zycia, ale ja bym sie nie zamienila *Madziu, a czego uczysz?? Tak sie dopytuje, bo ja wlasciwe tez zajmuje sie teraz uczeniem, ale troche starszych "dzieci" ). *Vivianna, witam Cie w naszym gronie . *Mimi, napisz jak sie czujesz, lepiej juz troszke?? Jutro urodziny ma moj maz, a ja jeszcze nie mam zielonego pomyslu co mu dac w prezencie...W prawdzie jego kolega proponowal ladna bielizne i...ale mysle, ze akurat teraz to on ma takich prezentow pod dostatkiem )). U nas w miescie stoi juz zimowa chata mikolaja, sprzedaja grzane winko i pachnace nalesniki, wybieramy sie tam dzisiaj ze znajomymi. A jutro impreza . Cos musze wymyslic... Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
aniagor Re: Witam w piątkowy poranek:) 23.11.07, 10:04 Iwonka cieszę sie bardzo, ze sie udało!!! Trzymam kciuki, zeby beta była piękna Anamabe, wiem jak to jest jak mąż ma pracę dyplomową do napisania... Tylko, ze moj jakos nie chce sie za to wziąsc i cos czuje, ze w koncu sie o to pokłocimy... Biedroneczko, moze rzeczywiscie cos tam u ciebie w brzuszku rosnie Czasami jest tak, ze jak człowiek ma tysiac spraw na głowie, to akurat sie dzidzia przydarza, czego ci goraco zyczę!!! Agus, super ze krwiaka nie ma!! Odpoczywaj sobie i ciesz dzidziusiem, no i wysyłaj fluidki ciążowe, ja mam nadzieje, ze juz w grudniu bede sie mogła znowu starac, wiec z checia skorzystam Mimi, wszystkie tutaj czekamy na wiesci, mamy nadzieje, ze wszystko ok!! Ona, kaczusia, gambo, mini i marina trzymam kciuki za nowy cykl!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Witam w piątkowy poranek:) 23.11.07, 10:16 To witaj w klubie Aniu...Tylko, ze moj strasznie sie tym przejmuje i tez przesiaduje nad tym calymi dniami, a nie moze inaczej bo jest perfekcjonista ). Nocoz jeszcze troszke i bedzie z glowy. Nie kloccie sie. Ja wiem jak trudno przysiasc i zabrac sie do pisania, ale potem jest juz latwiej. Sprobuj go jakos zdopingowac, bo grozby nie pomoga ). Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje, ze w krotce nie bedzie sladu po torbielce ). Odpowiedz Link Zgłoś
grochalcia agajg!!!!!!!!! 23.11.07, 08:22 a dlaczego dziwne????? w ktorym tygodniu jestes??? powiem Ci jak bylo u mnie.. poszlam na usg w 7 tyg, skonczonym, byl 6t7d, zarodek malutki i ciaza mlodsza o 6 dni. lekarz krecil nosem, kazal przyjsc za tydzien. po tygodniu roznicy juz tylko 3 dni, zarodek rosnie. i przestal krecic. u nas na czerwcowkach jest dziewczyna, ktora poszla sobie teraz na usg genetyczne w 12tc a jej usg pokazlo, ze to zaden 12, tylko 9!!!wiesz, jakei bylo jej zdziwienie????jest kilka co maja ponad tydzien roznicy i nikt sie tym nie przejmuje. skoro jest i rosnie, to ok, serduszko bije????? dobrze, ze krwaika nie ma, ja mam w poniedzialek usg..mam nadzieje, ze mojego tez nie..leze dzielnie juz tydzien.... pozdrawiam. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: grochalcia 23.11.07, 10:58 dzieki dziewczyny ale ja już jestem spokojna a wytłumaczyłam sobie to tak Teraz będzie długie HIHIHI): Gdybym chodziła do gina na NFZ, to wszystko by było wporządku bo przy badaniu ginekologicznym wszytsko jest oki. Na NFZ USG robią dopiero w 11 -12 tyg. Czyli siedziałabym sobie tak jak teraz i nawet o krwiaku niemiałabym zielonego pojęcia. Bo oprócz tego że był na Usg to ja nie miałam objawów, że coś może być nie tak. Moja kumpela chodzi na NFZ i nawet jak plamiła to dali jej leki i Usg nie robili więc siedzę sobie cieszę się fasolką i wierzę że wszystko będzie dobrze. ZA granicą też nie robią Usg tak wcześnie i jakoś rodzą się tam zdrowe dzieci - to takie moje wywody i tego się będę trzymać ))) Grochalcia właśnie serduszka jeszcze nie ma i dlatego gin stwierdził że ciąza młodsza bo zarodek jest ładny w porównaniu do tego co było 10 dni temu i napewno się rozwija. I dlatego stwierdził że dziwna )) Ale ja już może jestem taka dziwna ))) Według OM to dzisiaj jest 6 t.c i 5 dni. Bardzo sie cieszę z kolejnych dwóch kreseczek Iwonka dużo spokoju i spokojnych 9 m-cy. Za wszytskie dziewczyny trzymam kciuki ))) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 12:01 Witam w sloneczny dzionek Aga madra dziewczynka jestes i twoje tlumaczenie calkiem do rzeczy! A te rozbierznosci pozniej nie maja znaczenia.Tydzien mniej czy wiecej nie jest najwazniejszy.Grunt,zeby wszystko bylo dobrze.A u Ciebie jest,wiec tylko sie cieszyc Grochalciu kochana! oj jak ja lubie jak Ty tu do nas zagladasz ))) Nawet jak nie piszesz do mnie to i tak lubie he,he,he.Buziaczki. Iwonka wlasciwie to juz chyba mozna tak delkatnie gratulowac,co? W kazdym razie jak sie beta potwierdzi to bedziesz miala cudowny prezent i na urodziny i na gwiazdke Bardzo sie ciesze! anamabe fajnie jesli uda Ci sie zrobic i przyslac ta fotke Jak sie czujesz? Ktory masz dzien cyklu? marinka nie przejmuj sie! dzis jest gorzej,ale jutro "zaswieci sloneczko",zobaczysz.U wszystkich zdarzaja sie gorsze i lepsze dni. czarna kota wyslalam maila.Odezwij sie Anusia. kaczuszko co u Ciebie? mini-mini kiedy zaczynasz staranka zeby kciuki trzymac? madzia za Ciebie to juz trzymam,bo sie zaczelo prawda? mimisia!!!!!!!!! jak sie czujesz? martwie sie. Dziewczyny ale nas tu jest Przepraszam jesli ktoras ominelam. A u mnie coz W nocy obudzil mnie straszny bol brzucha.I juz bulgocze w srodku.Dzis lub jutro poplyne.Juz wiem i nawet 1% nie daje,ze jest inaczej.Najgorsze,ze juz na ta chwile nie mam nawet nadziei i szkoda by bylo testu.Przykro mi.Jeszcze wczoraj moj Misiek mowil cos o dzieciach i ogladal wozki na allegro,bo jego szwagierka kupuje.Jest w 4 tym miesiacu i beda miec coreczke.Ladnie wyglada i brzuszek juz widac.A taka ciekawostka.Jej maz ma 51 lat!!!! Szczesciarze. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 12:21 Witajcie Dziewczyny!! U mnie dzis ponuro za oknem, ale jak zagladam do Was to od razu jakby slonko zaswiecilo)) *Biedroneczko, maila dostalam, dziekuje! Pozniej odpisze!! *Iwonko, strasznie sie ciesze i kciuki dalej trzymam!! Melduj nam bete szybciutko!! *Aga, super, ze wszystko dobrze!! Ciesz sie teraz tym stanem i juz sie nie martw *mimiczko, jak sie czujesz?? Wszystkie Was sciskam mocno i milego piatku zycze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: witam;)) 23.11.07, 12:39 dziewczynki, nie zaglądam bo przez dwa dni grypsko mnie powaliło., dzis juz poszłam do pracy ale i tak czuje sie raczek kiepsko. beta wczoraj podskoczyła do 86mlU/ml tz, a we wtorek było 45 więc lekarz stwierdził, że to dobrze rokuje, ale plamie wciąż. tylko brunatnie, ale dość obficie, ponoć organizm czasem tak sie oczyszcza, ale dzis jadę na zastrzyk podtrzymujący więc zapytam ginka bo zaczynam sie martwić. On wczoraj telefonicznie uspokoił ze dopóki nie ma krwi to nie ma większego powodu do zmartwień...ale ja deneruje się obłędnie...bo to nie ustaje... Odpowiedz Link Zgłoś
mimika124 Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 12:39 no i gratuluje Iwonce, jak dobrze pójdzie - urodzimy w tym samym czasie... Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 13:16 *Mimiczko, bardzo sie ciesze ze beta rosnie!! I na pewno wszystko bedzie dobrze! Takie plamienia czesto sie zdazaja na poczatu!!! Nie przemeczaj sie Kochana! Zdrowka zycze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 13:29 Biedroneczko, u mnie dzisiaj 24 dc, ale z wykresu tempki wychodzi, ze to dopiero 4 dzien po owu, czyli jeszcze mniej wiecej 10 dni czekania: Jak sie czuje...niby obiecalam sobie sie nie nakrecac, ale juz widze, ze zaczynam swirowc. Do poki tempka nie podskoczyla to nastawialam sie na cykl bezowulacyjny i stresowalam, ze nic z tego nie bedzie...Jak podskoczyla to sie bardzo ucieszylam i obiecalam sobie i M ze bede spokojnie czekac na rozwoj wypadkow...ale tak sie nie da ) Na jakiekolwiem objawy jeszcze za wczesnie, ale juz wiem ze w przyszlym tygodniu bede swirowac. Na razie od czasu do czasu pobolewa mnie cos w boku, sutki jeszcze ciagle bolace i moze troche piersi po bokach i na gorze..nic wiecej. Testowac bede jak wytrzymam w Mikolajki, a jak nie to 4.12. Wczesniej nie...no i oczywiscie jezeli mnie @ nie wyprzedzi. A ja ciagle trzymam kciuki zeby Cie @ nie nawiedzila )) i zeby test w niedziele wyszedl sliczny "dwukreseczkowy" ) Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Czesc dziewczynki! 23.11.07, 13:33 Aga ciesze sie bardzo, ze taka racjonalna z Ciebie kobietka...)) Mimi dobrz, ze juz lepiej sie czujesz, dobrze ze beta rosnie: Trzymam kciuki za dzisiejsza wizyte. ) Trzymam kciuki za nasze przyszle mamusie )) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: anamabe 23.11.07, 13:43 Ja to czuje,ze pod tym baldachimem cos zmajstrowaliscie ha,ha,ha Wiem cos na temat "nakrecania".Ja tez niby przygotowana bylam,ze ten cykl spisany na straty,bo tyle stresow itd...a teraz jak czuje juz @ na zakrecie,to taki smutek mnie ogarnia i zawod,ze sama sie dziwie czemu? Ale moze u Ciebie te Mikolajki okaza sie bardzo szczesliwe? Trzymam kciuki i oczywiscie dopinguje.A u mnie akurat zaczna sie staranka wtedy jak dobrze pojdzie.Tylko,ze juz troche trace nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: anamabe 23.11.07, 13:58 Agus nie martw sie na zapas i poczekaj jeszcz z tym nastawianiem sie na kolejny cykl...) Choc doskonale rozumiem dlaczego tak do tego podchodzisz ). Z tym nakrecaniem sie to chba najgorzej jest tak gdzies tydzien przed...). I prosze mi tu nie tracic nadzieji, masz juz jeden dowod (biegajacy na dwoch nozkach) na to ze wszystko musi byc w porzadku.) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: anamabe 23.11.07, 13:58 *anamabe, ja Cie doskonale rozumiem! Ja taka sama jestem, najpierw sobie obiecuje ze sie nie bede nakrecac a jak przychodzi "ten czas" to sie po prostu nie da!!! I nawet jesli cykl nie byl obiecujacy to i tak tli sie ziarenko nadzieji.... ech.... norma)) Ale mocno trzymam kciuki zebys na Mikolaja dostala wymarzony prezent!!!! *Biedroneczko, w Ciebie tez wierze!! Mam nadzieje, ze @ Cie nie nawiedzi!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 14:20 kaczuszko co slychac? Gdzie sie podziewasz? Napisalam maila. czarna_kota i anamabe dziekuje za wsparcie i wiare.Ja tez zawsze w kazda z Was wierze az do konca! Jakos mi dzis smutno Pewnie zly nastroj jak to co miesiac bywa.Szkoda,ze nasze mysli nie moga byc silniejsze od losu i natury. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 14:29 Nie mow hop...)) Czasem mi sie wydaje, ze mysli maja sile sprawcza )) Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 14:44 ***Biedroneczko!!! Tule Cie mocno!!! Napisalam do Ciebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 14:49 A jestem, właśnie wróciłam od doktorka i z zajęć. Przede wszystkim gratuluję Iwonce sukcesu!! Bardzo się cieszę z Twojego szczęścia i życze żdrówka i spokoju Ech, szczęściara z Ciebie Iwonko! ) Uważaj na siebie. Iwonka, Mimika, a gdzie fluidki dla nas??? Ej, dziewczyny, wysyłać nam tu jakieś ciążowe wiruski! W dużych ilościach! mam nadzieję, że Anamabe dołączy do Tej trójeczki mamusiek już niedługo Biedroneczko przeczytałam list i już odpisałam. Pozdrawiam Cię gorąco U mnie pewnie klapa. Nie ma pęcherzyka. Nic nie rośnie. Nie zgodziłam się też na kolejną stymulację, bo chcę, zeby organizm wrócił do jakiejś normy. Po poronieniu wszystko się zwichrowało, nie wiem nawet czy te ostatnie 2 owulki to nie były pustaki. Także zobaczymy. Może znowu zapowiada mi się długi cykl i owu w 20dc? Kto wie. W pon. idę na kolejne usg. Moze się coś wyklaruje. Pozdrawiam Was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 16:24 iwonka grtulacje!! życzę zdrowia i spokojnej ciąży. kaczuszko, nie martw się może będzie owu później tak jak piszesz.? który to dzień cyklu kaczusiu u ciebie? ja też juz się boję co zobaczę na usg za 10 dni. trzymam kciuki za twoje pęcherzyki. biedroncia nie bulgotaj kochana, to że boli jak na @ o niczym nie świadczy. moze jednak dane ci będzie zatestować , trzymam kciuki. mimiczko, beta ładna, nie daj się grypie i dbaj o was. wszystko będzie dobrze! kota a u ciebie który dzień cyklu? ja dzielnie zaczęłam mierzyć tempkę, może się to lepiej sprawdzi od testów owu. pozdrawiam wszystkie dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 16:44 Widze, ze juz weekendowa cisza dzis u nas zagoscila *Kaczusiu, pewnie owu bedzie pozniej! Nie martw sie na zapas *hej mini-mini, u mnie 4dc. hehe jak to brzmi dopiero byl 25dc... i znow zabawa od poczatku... Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 16:51 no nie jeszcze jeden cykl i będzie pół roku moich starań, ale ten czas leci. planowałam dzidzię na wiosnę a tu jesień przed nami. no już weekend się rozpoczął więc cisza nastała. Odpowiedz Link Zgłoś
gambo Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 17:04 Witajcie Ja dzisiaj na chwilke bo bo zaraz gości mamy i u nas spią Iwonka bardzo Ci Gratuluję, jak sie cieszę ,że nastepna zaciążyła. Mam nadzieję,że na nas też niedługo przyjdzie czas. Mimika wszystko bedzie dobrze zobaczysz po tym zastrzyku plamienia ustaną Kaczusiu może i dobrze ,że zrobiłaś sobie przerwę... Owu na pewno bedzie i kto wie, może bez interwencji sie uda Biedroneczko, Kota, Madziucha, mimi, i inne których nie wymieniłam trzymam za Was kciuki. U mnie 11 dc i nie nastawiam się na nic. Przytulanki były jk jest mozliwość. Synek ma sie lepiej Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 17:46 Dziękuję Wam dziewczynki za ten optymizm. Jakoś mi go brakuje. Wcale nie ciesze sie, moj maz jeszcze tez nie. Dopiero jak nie dostane @ to moze wtedy... ciagle mam wrazenie ze ta kreska za pozno sie pojawia. Oj sama chyba stwarzam sobie problemy Dopiero wrocilam z pracy, i jestem jakas przybita. Nic mi sie nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 18:56 Oj widze że cos zadolinował ten nasz wątek, dziewczyny głowy do góry i do przodu kto ma dać radę jak nie MY - silne kobiety ))) Tzzymajcie się i nie dajcie losowi )))a napewno się do nas usmiechnie )) To ja zaciskam kciukasy )) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 18:58 witajcie dziewczynki ponownie strasznie Was tu dużo jeszcze się w tym nie polapuję, ale mam nadzieję, ze z czasem bliżej Was poznam i będe kojarzyć co kto i jak póki co gratuluję wszystkim babeczkom ze świeżymi fasolkami, tym co jeszcze nie są pewne, życzę by to było to czego tak bardzo pragniecie, a tym którzy za kilka(naście) dni mają staranka (w tym i sobie) życzę by były przyjemne i owocne pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 19:08 vivianna, nie martw się zrobimy zlocik na czacie, to potem będzie łatwiej Dziewczyny, co Wy na to? Może w weekend pogadulimy sobie? Chcecie? Przy jakimś miłym toaście - te co mogą to alkoholowo, a te co nie mogą to soczkiem. Agusia ma rację, główki do góry! Co się odwlecze to nie uciecze! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 19:14 to nie jest taki zły pomysł tylko, że ja jutro nie moge muszę odgruzowywac mieszkanie, bo zamiast dzisiaj to zrobić, to z mężulem jeździliśmy kafelki do nowego mieszkania oglądac... a wieczorem wychodzimy do znajomych - trzeba się bawić póki mozna, ale na niedzielne poobiednie popołudnie czy coś to sie chętnie piszę Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 20:12 Tylko proszę ten czat nie za późno, bo nie dam rady ))) Cieszę się Kaczusiu że mnie popierasz)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 20:23 To dziewuszki, pasuje Wam niedziela? O której? Koło 20:00 jest ok? czy później? Bo wcześniej to chyba macie rodzinki, Miśków, a później to staranka, nie? Pamiętajcie o drinkach, żeby Miśków w trakcie nie wysyłać po piwo, jak to się działo ostatnio hehe ) Życzę miłego wieczoru i dobrej nocy Ja lecę posłuchac muzy a potem do wyrka wskakujemy! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 20:42 mysle ze 20 ok najwyżej spóźnię sie kilka minutek. Tylko powiedzcie mi gdzie ten czat i w ogole co i jak? bo ja nowa tu, a widze ze takie biby juz sie odbywały... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 23.11.07, 20:49 Vivianna wpisz w Explorera axc.lc.hu i zaloguj się swoim nickiem forumowym (bez hasła) i już Oj, były biby, były ) Działo się. To do "usłyszenia" Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 sobota 24.11.07, 10:24 Śpicie jeszcze? Nas córa o 7 obudziła hasłem "to co jemy na śniadanko?", no i tyle mieliśmy z wylegiwania się w łóżku (-: Iwonko, będzie dobrze, na @ wcale nie czekaj, nie przyjdzie Vivianna za niedługo się "połapiesz", nas tu bardzo dużo nie ma, tylko bardzo dużo piszemy (-: spotkamy się na czacie to szybciutko sobie poukładasz kto co i jak ((-: Biedroneczko dzięki że trzymasz kciuki, u mnie właściwie juz po starankach, teraz czekam co z tego wyniknie Mimi jak zdrówko i jak maluszek? Dalej plamisz? Agajg bardzo cieszę się, że krwiaka nie ma, bardzo, aż mi ulżyło bo krwiaki są niebezpieczne. A że dzidzia mnijesza to się nie przejmuj bo tak jak piszą dziewczyny, o tym czasie to się jeszcze kilka razy zdąży zmienić wiek ciąży. Czarna dziękuję za maila, odpiszę, jeszcze dzisiaj Anamabe, widzę, że u Ciebie owulka jak nic była, super (-: Ja też mam zamiar testować na Mikołaja, nie będę robiła testów wcześniej bo to za dużo nerwów Kaczusiu coś tam nie działa, mail poszedł Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: sobota 24.11.07, 10:38 Ja też witam w ten pochmurny poranek. Pada deszcz i nic sie nie chce. A mam gości dziś więc muszę coś zrobić. Na razie sobie powolutku sprzątam i w między czasie coś tam mieszam w garnkach Dziś znów zrobiłam test i ta druga kreska nie pojawia się od razu, i mam wrażenie że nie ciemnieje. Oj ale Wam marudzę, ale mam nadzieję, że w poniedziałek wszystko się już wyjaśni i będę mogła zacząć się cieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: sobota 24.11.07, 10:48 Nie marudzisz. A ta kreska pojawia się w czasie? I jest widoczna juz normalnie? Bez patrzenia pod lupą? Jeśli tak to nie szkozi, że nie ciemnieje Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: sobota 24.11.07, 10:59 No jest widoczna juz normalnie, bez lupy Tylko pojawia sie tak gdzies po 5 minutach. A pozniej robi sie ciemniejsza niz na poczatku. W pierwszej ciazy na dwa dni przed @ byla bardzo wyrazna, prawie jak kontrolna. Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: sobota 24.11.07, 11:14 Iwonko, myślę, że jest dobrze, ale zrób sobie w poniedziałek rano albo we wtorek jeszcze jeden test. Czytałam, że test może się mylić tylko jak pokaże negatywny wynik a jak pozytywny to nie. Może u Ciebie do zapłodnienia doszło dzień albo dwa później i dlatego ta krecha jeszcze nie jest od razu taka mocna. Życzę spokoju przez weekend (-: Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: sobota 24.11.07, 11:22 W poniedziałek idę na badania kontrolne więc za jednym zamachem zrobię betę. A test jeszcze jeden mi został, więc też go zrobię. A co tam Już chyba z 5 zrobiłam Wiem wariatka ze mnie A jutro przyjeżdza teściowa, więc nie wiem czy to taka spokojna niedziela będzie) Odpowiedz Link Zgłoś