kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 02.12.07, 22:56 Biedroneczko jak się czujesz? Wszystko dziś ok? Pisz nam tutaj. Iwonko, Ty też pisz jak się czujesz. Mam nadzieję, że świeże ciężaróweczki nie odjadą nam z forum na inne...hę? Nie zrobicie nam tego, dziewczyny? Lecę do wyrka, bo po tym weekendzie jakas skonana jestem. Do jutra, słodkich snów Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 02.12.07, 23:08 Ja tez lece do lozeczka,bo wieczorami nie czuje sie rewelacyjnie.Niby nic mi nie jest,ale odczuwam zmeczenie i oslabienie. Aha a gips NARESZCIE zdejmuje w srode. To byl dlugi,ale bardzo ekscytujacy miesiac. Noga,rozwod i fasolka.Czasem zycie jest zaskakujace. Grochalcia napisz do mnie... Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 06:18 Dzień dobry Ale pogoda u mnie paskudna. Coś kropi i nie chce się wychodzić. A trzeba iść do pracy... Kaczuszko czuje się całkiem dobrze, dlatgeo coś nie wierzę do końca w tą ciąże. Jedyna moja dolegliwość to wieczorne zmęczenie. Ale może nie ma się co prosić o objawy W środę idę do lekarza i już się nie mogę doczekać. Miłego dzionka Kochane. Odezwę się jak wrócę z pracy, czyli ok 18. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pagaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 06:48 Dzien Dobry Kochaniutkie! Ja juz w pracy bo wieczorem padam na twary, ale rano budze sie o 5tej do toalety. U mnie dzisiaj 14 dpo, jak na razie bez plamien i tak trzymac ). Samopoczucie tez na razie nie najgorsze jak widzicie.) Madziu kochana poczekaj z tym testem slonko, wiem, ze latwo mi mowic, ale to nic dobrego, samawiem najlepiej. Bedziesz sie jeszcze tylko bardziej denerwowac. Iwonka i Biedroncia nie wiem ja tez sie jakos malo ciazowo czuje, po za tymi bolacymi piersiakami, ale biore to za dobry omen. Ach, wczoraj musialam prasowac na raty bo jakos mmi sie slabo robilo, tylko nie wiem czy to jakkis objaw.) Marina, Gambo owocnych staranek zycze, ach no i Kota jeszcze )). Kaczusiu, a Ty siedz spokojnie i wysiaduj ). Wiesz moze co tam u Mimiki?? Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pagaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 06:49 Gambo przeprawszam, wlasnie doczytalam, ze Ty tez juz jestes w fazie wysiadywania ). Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: Pagaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 07:27 Uśmiałam się z tego "wysiadywania" (-: a że mam bujną wyobraźnię to zaraz poszła w ruch ((-: Biedroneczko mam WIELKI zamiar zrobić Ci prezent na urodziny (-: nie będę testować wcześniej, zresztą i tak nie mam testu... Anamabe "dobiłam" dzisiaj do 10 dnia wyższej tem. i nawet mi jeszcze trochę podskoczyła. Myślę, że to nie chorobowe bo w sumie od piątku biorę antybiotyk. Objawów zero, nic, nul (-: za to tak nam dzisiaj wieje w Gliwicach, że świszczy w kominach jak na sabat...hihi... Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 nowy wątek 03.12.07, 07:56 hmmm z tym nowym wątkiem to nie wiem, może byłoby nam łatwiej się po nim poruszać, gdzie Wy pójdziecie tam i ja (-: Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: nowy wątek 03.12.07, 08:08 Madziu ten skok to bardzo dobry znak, bo mi tez podsoczyla 10 dnia, takze mysle, ze fajny prezencik sie szykuje.) Trzymam kciuki.)) Co do nowego watku, to pojde za Wami gdziekolwiek...) Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: nowy wątek 03.12.07, 08:24 ((-: widzę, że Kaczuszka będzie musiała podjąć decyzję, a my za nią prawie ślepo (-: mnie też ta dzisiejsza temperatura zaskoczyła, ale cieszę się, bo to daje mi 99% pewności że była ta nieszczęsna owulacja. My mamy 8 rocznicę w sierpniu i byłby taki cudowny Prezent (-: Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: nowy wątek 03.12.07, 08:46 Z calego serca zycze Ci Madziu, zebyscie dostali taki piekny, rozowiotki prezent na rocznice.)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: nowy wątek 03.12.07, 08:48 Witam, kochane! Ja tylko na chwilkę, bo lecę na zajęcia. Madziu, ładnie u ciebie tempka wygląda. Znaczy owulka musiała być starania były uczciwe, znaczy nic, tylko czekać na sukces! Anamabe, jeszcze Ci się objawy rozkręcą Choć ja Ci wcale nie życzę jakichś straszne intensywnych, za to zdowej ciąży - TAK! Ja wysiaduję jak mogę O nowym wątku myślę od dawna, teraz słonko wyszło u nas, więc założę II część, od jutra dziewczyny. Także zapraszam od północy na II odsłonę Pogaduch. mam nadzieję, że równie szczęśliwą i owocną jak I. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: nowy wątek 03.12.07, 10:01 Witajcie poniedziałkwo! widzę dobry nastrój od rana. U mnie OKROPNA pogoda, przez nią mi sie przysnęło lekko... co do nowego wątku, to pomysł mi się podoba - będzie się łatwiej poruszać i może faktycznie II - te dwie kreski przyniosą szczęście pozdrawiam wszystkie starające i wysiadujące! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: nowy wątek 03.12.07, 10:10 Do tych objawow to mi sie jakos strasznie nie spieszy i na razie za nimi nie tesknie, bo mysle ze jak na tak wczesny etap to i tak mam ich wystarczajaco ) Najwazniejsze zeby malenstwo dobrze sie rozwijalo.) Biedroneczko, a jak Ty sie dzisiaj czujesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: nowy wątek 03.12.07, 10:20 Zajrzałam Biedroneczko do Twojego suwaczka, ładnie (-: to już dzidzia wchodzi w etap serduszka. Oby biło jak najmocniej...((-: Odpowiedz Link Zgłoś
marina0706 Re: nowy wątek 03.12.07, 10:32 jestem za. niech będą Pogaduchy numer II to będzie dobry znak. pozdrówki 14 d.c. owu w toku Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: nowy wątek 03.12.07, 10:54 to ja się idę na trochę położyć, bo coś tak mnie ścina z nóg, chyba źle reaguję na ten antybiotyk co mam. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: nowy wątek 03.12.07, 11:08 Lez kochana i odpoczywaj, a moze to nie antybiotyk Cie tak z nog scina, co ? )) Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: nowy wątek 03.12.07, 11:41 i guzik z leżenia, ciągle siusiam )-: Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: nowy wątek 03.12.07, 11:09 Witam się i ja )) Popieram pomysł II części ))) Co do objawów to ja też nie mam ich za dużo, ale najważniejsze żeby nasze fasolki rosły zdrowe )) Za wszystkie staraczki zaciskam kciukasy ))Żeby się dobrze wystarały )) A wysiadywaczki prosimy o fasolki ))) Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 pytanie o tempkę 03.12.07, 11:21 dziewczynki - znacie się trochę na temperaturce,prawda? kto jak nie Wy? ja tak dokładniej to mierzę dopiero w tym cyklu. średnio utrzymywała mi ise dotychczas na poziomie 36,2 36,3, czasem 36,4. Wczoraj miałam z rana 36,5 - na wykresie wygląda to jak mały skok w górę, ale na owu chyba za wcześnmie, no a to mogło byc po imprezie jeszcze, po której nota bene poszliśmy spać ok 3, a mierzę temp o 6:30, więc ten pomiar mógł być mało wiarygodny. Ale nie o wczoraj chodzi, tylko o dzisiaj bo nagle spadła mi do 36,0. Myślałam, że może źle widzę po ciemku na termometrze i zmierzyłam jeszcze raz, i wyszło 35,9. Tak niskiej jeszcze nie miałam. Dziś mam 13 dc. Wy tez tak może macie? od czego to zależy i czym może być spowodowane takie obniżenie? Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 11:38 Ja nie pomogę bo nei jestem biegła w tym temacie(( Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 11:40 Vivi przede wszystkim polecam forum naturalnego planowania rodziny, tam możesz poczytać duzo o temperaturze, skokach termicznych, liniaach podstawowych itp. Na pierwszy rzut oka to dzisiejsza zapowiada, że owu albo dopiero będzie albo jest. Bo po spadku przeważnie jest skok, a skok rozpoczyna fazę wyższych. tak mniej więcej. Na NPR jest jeden mój wątek z pytaniem o owu i tam Wiosenka bardzo ładnie to wszystko tłumaczy. aha i bardzo ważne jest zwracanie uwagi na śluz, czy pokrywa się z temperaturą Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 13:15 Vivianna, taki dołek często następuje na dzień, dwa przed owu. A potem wszystko idzie w górę. Moje tempki sprzed owu podobne do twoich, trzymają się na poziomie 36,3 - 36,5 i też mierzę o 6:30. Przed owu często jest mniejszy lub większy spadek (zależy od cyklu) a potem tempka rośnie. U mnie dziś już 37 Mierz dalej i starajcie się gorąco. To dobry moment. Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 13:37 cześć Kaczuszko, jak się czujesz? u mnie strasznie niskie tempki: 1dc- 35,99 2dc- 36,50 3dc- 35,50 4dc- 35,77 5dc- 35,90 6dc- 36,19 7dc- 36,19 8dc- 34,65 9dc- 34,46 10dc- 35,78 11dc- 34,04 12dc- 36,18 czy to już jest ten skok czy za niska ta moja tempka? wczoraj i dzisiaj test owu dodatni.liczę na temperaturę bo w tamtym cyklu testy wychodziły dodatnie mimo braku owu. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 13:45 cześć Mini-mini No, skoczyła ci tempka zdrowo. Ale trzeba poczekać, zeby wiedzieć, czy to skok owulacyjny czy tylko jednodniowy, co się zdarza. Życzę, żeby się utrzymywało a nawet rosło . Testy owu wychodziły pozytywnie, bo urósł Ci pęcherzyk i chciał pęknąć, gotował się i to właśnie pokazują testy. I tylko to. A że bidulek nie dał rady, o tym niestety testy nie informują . Mam nadzieję, że tym cyklu nie będzie takich niespodzianek. Masz też monitoring czy tylko temp. mierzysz? U mnie ok, trochę plamienia. No i wysiaduję Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 13:50 wysiaduj kochana, musi się nam w końcu udać! nie poszłam na monitoring ponieważ dopadła mnie grypa. miałam iść wczoraj ale siedzę w domu na zwolnieniu i pójdę dopiero w czwartek, to będzie 15 dc.czy da się stwierdzić po fakcie że owu była lub nie? Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 13:58 he, i znowu sie wtrącę (-: czy było owu lekarz może zobaczyć ale krótko po, zobaczy albo płyn w zatoce Douglasa, albo ciałko żółte. Ja byłam 4 dni po owu i lekarz już nie był pewien czy pękło czy się wchłonęło Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 13:55 Martuś a myślałam, że to ja mam niską temperaturę...ten dzisiejszy skok jest super ale nie przekracza jeszcze lini podstawowej, a tę na razie masz na 36,19. Dopiero 3 wyższe temki ponad ta linią podstawową mówią o tym, że owu była. Czyli wygląda, że u Ciebie albo już było jajeczko albo właśnie jest i progesteron się produkuje Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 14:44 madziu , boję się że będzie tak jak w tamtym cyklu.mam nadzieję że jutro będę miała 37! a jak twoja tempka? Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 15:19 Martuś nie musisz dobić do 37, oczywiście dobrze mieć 37 ale nie jest to konieczne, najważniejsze, żeby był skok i się utrzymywał. Moja dzisiaj była 36,8 i jest ona dla mnie wyjątkowo wysoka (-: Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 15:27 wiem, wiem tak sobie tylko marzę.wystarczy mi powyzej 36.19. u Ciebie ładna.oby się utrzymała.test 7 ? Odpowiedz Link Zgłoś
madziuchna23 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 15:39 też chciałabym mieć przepisowe 37 (-: ale my z tych zimnych kobiet jesteśmy ((-: test robię w piątek bo muszę go sobie dopiero kupić. Próbowałam męża naciągnąć, żeby kupił wcześniej ale się nie dał (-: trzymam kciuki, żyby temka była ładna bo wiem jaki z tym stres jest związany (-: Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 16:11 ja też trzymam kciuki, za wszystkie nas starające się. musimy dołączyć przecież do naszych zakreskowanych koleżanek i wtedy przeniesiemy się na wątek o brzuszkowych pogaduszkach. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 16:30 No, fajnie będzie, kiedy wszystkie będziemy już z brzuszkami Mini-mini Ty i Madzia macie strasznie niskie tempki, taka wasza uroda, co? Ja się dzisiaj czuję rozpalona, tak się rozbuchało. Poprzeni cykl był chłodniejszy, ten upalny... uhhh... Może jakąś tropikalną odmianę wyhoduję? Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 16:47 kaczuszko, ja nawet nie wiedziałam że mam taką niska bo nigdy nie mierzyłam. czy to ze mierzę bardzo wcześnie bo 5:20 ma wpływ? u Ciebie faktycznie gorąco, ale to dobrze niech już tak zostanie. widocznie u Ciebie goraca atmosfera panuje.w takim ciepełku lepiej się wysiaduje jajeczko. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: pytanie o tempkę 03.12.07, 16:56 Hmm.. chyba wielkiego wpływu na tempkę nie ma, że mierzysz tak wcześnie. Z tego co kojarzę, po kilku godzinach snu utrzymuje się ona na stałym poziomie aż do ok 7 - 7:30, od tej godziny zaczyna po mału wzrastać. Ale nie wiem, czy czegoś nie poplątałam. Mini, ty codziennie tak rano wstajesz? Jeśli tak, to podziwiam. Ja czułabym się strasznie nieszczęśliwa Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 17:05 A Mimika leży plackiem i jak pisze, ma już dość i nudzi się jak cholera. W czwartek rozstrzygająca wizyta. Martwi ją brak objawów ciżąowych poza lekkimi skurczmi brzucha od czasu do czasu. Oj, żeby wszystko było w porządku... Do czwartku nie daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 17:34 Witam ponownie. Właśnie wróciłam z pracy i wiecie okropnie boli mnie dziś brzuc. Tak gdzieś od południa okropnie ciągnie i mam jakieś skurcze. Aż zaczęłam się martwić. Ale zaraz się położe i mam nadzieje, że przejdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 17:40 Połóż się Iwonko, to nic złego, pewnie fasolka Ci się rozpycha ) Będzie duże szczęście Biedroneczko, Anamabe, Amelyn - jak Wy się czujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
iwonka_81 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 17:47 Juz leżę i odpoczywam Oj pewnie Kaczuszko masz rację ale i tak człowiek zaczyna się martwić, zupełnie niepotrzebnie. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 18:10 Ale Was zaniedbalam Przepraszam najmocniej, ale taki zwariowany dzien! Dopiero mam chwike zeby usiasc do komputera! Ale caly czas o Was wszystkich goraco mysle i kciuki zciskam! Ja juz nie potrafie zyc bez Was hihi Jestem strasznie nieszczesliwa jak pol dnia tu zajrzec nie moge( Mnie dzis okropnie boli glowa A poza tym zadnych zwiastunow owu( Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 18:29 Witam Cię Koto kochana A który dc u ciebie? Na pewno owu przyjdzie, nie martw się. Ból głowy to paskudna rzecz. Mnie tu męczy dość często, taki klimat, więc rozumiem i współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 18:59 Kota biedaczku, to pewnie od pogody, mi tez dzisiaj daje glowa popalic. Po za tym wszystko w normie, brzuch wywalony, piersiaki bola, no i ziewam caly dzien.))Plamien brak i mysle, ze tak zostanie. Jutro dzien zero (termin @),ale juz jestem jakos spokojniejsza. Maz mnie dzisiaj wygonil z pracy i kazal isc spac, ale ja jeszcze musze chwilke popracowac. Niestety obawiam sie, ze za jakis czas nie bede miala ju tyle energii ). P/S. Ja tez nie moge bez Was zyc )) Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 19:13 A u mnie okropna pogoda wieje , pada i jeszcz prąd wyłączają (( Ale udał omi się coś kliknąć i zobaczyć co u Was )) Ja też mam niskie tempki i na dodatek skaczące ))Widocznie taką mam urodę ))) Iwonko leż i wypoczywaj, penwie nastałaś się w aptece i teraz brzuszek ciągnie. Kaczusiu Ty to jesteś gorąca ))) Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 19:30 Agus a teraz tez masz niskie? Bo moj skok nie byl imponujacy, max. poranna temp. to 37.1, ale raczej cos w okolicach 36.9. Dodam, ze linia podstawowa byla 36.66, a test dodatni . Teraz na wszelki wypadek nie mierze porannych temperatur zeby sie nie denerwowac ) Odpowiedz Link Zgłoś
74agajg Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 19:47 Ja zaczynałam od 36,1 potem powoli do góry dobiłam do 36,9 a teraz w jeden dzień mam 36,8 w drugi 36,74 a na trzeci np 36,88 i tak sobie skacze ta moja tempka. Ale skok owulacjny nie był jakiś szalony bo skoczyła 36,48 i tak sobie rosła z jednym spadkiem do 36,1. Mysle że nie ma się co za bardzo przejmować a mi się wydaje że mój organizm już się przyzwyczaja do stanu i tempka zaczyna wracać do normy )) Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 20:11 Ja tez postanowilam sie nie przejmowac, bo zauwazylam, ze temperatura zalezy nawet od "glebokosci" pomiaru, a ze termometr mam elektroniczny wiec bledy pomiarow tez sa dopuszczalne. ) Na wszelki wypadek nie mierze juz od razu po przebudzeniu.) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 20:27 Witam dziewczynki Ja dopiero teraz,bo nie mialam dzis dostepu do kompa I wlasnie tez juz sie za Wami stesknilam i caly czas myslalam ,co tam u Was? ))) madziunia jak przeczytalam o tym serduszku to az mi sie lezki zakrecily! A skad wiesz,ze juz jest ten etap? Tak sie boje,zeby wszystko bylo dobrze!!! I bardzo sie ciesze z Twojej tempki ) Mam olbrzymia nadzieje,ze jednak bedzie prezent !!! Iwonka a ktory jest juz u Ciebie tydzien? Jestem bardzo ciekawa co Ci lekarz powie,zaraz napisz!!!I nie martw sie tym brzuchem,bo fasolka rosnie,rozpycha sie,wiec boli. anamabe a kiedy Ty planujesz pojsc do ginka? U mnie narazie bez wiekszych zmian tzn.brzuch rosnie na wieczor,zaczely pobolewac sutki (sa drazliwe) i pomalu zaczynam reagowac na zapachy. Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 20:44 Biedroneczko ja sie wybieram od koniec nastepnego tygodnia, tak jak Ty mniej wiecej. A Ty sie nie przejmuj tak slonko, bedzie dobrze ja jestem optymistycznie nastawiona.) Zafasolkowane swieta przed nami) i nie tylko nami, cos czuje, ze reszta tez do nas dolaczy.) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 21:04 anamabe Ty wiesz,ze jak sobie te Swieta wyobraze,to az mi dech zapiera.U nas zawsze we Wigilie spotykamy sie cala rodzina u wujka,wiec jak wszystko bedzie dobrze,to powiem im o ciazy.A tak poza tym to raz mnie dopadaja straszne mysli,a raz jestem cala w euforii... Tak mysle,ze pojde do gina pod koniec przyszlego tygodnia jak Ty.Moze nawet jakos razem nam sie uda,co? Ze starchu wciaz odsuwam ta wizyte,ale co ma byc to bedzie,wiec i tak sie dowiem i tak. I tez sobie mysle,ze dziewczyny do nas dolacza,bo przeciez plan mial byc taki,ze wszystkie we Wigilie siedzimy i glaszczemy nasze zafasolkowane brzuszki.Wiec bez wylamywania kolezanki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 21:22 alez Wy tu macie częstotliwość pisania! jakiś czas nie zajrzę, całkiem malutki czas, a potem mam tyyyyleee do czyatnia, hehe ja też bym się chciała po brzuszku głaskac w wigilię, ale nie wiem czy powiedziałabym już rodzince. Moja @ planowana ok 19 grudnia, więc w sumie to nawet nie wiem czy już będę wiedzieć, a na pewno nie zdążę potwierdzić u lekarza. Ale z drugiej strony jeśli przed wigilią zobaczyłam 2 kreski, to nie wiem czy umiałabym to ukryć... zobaczymy jak to będzie póki co staramy się! dzisiaj miałam tą obniżoną tempke, powiedziałyście mi że to tuż przed albo w trakcie owu. Zrobiłam dzisiaj test owu, w ciagu dnia co prawda, a nie rano, ale była jedna kreska. Czy dwie kreski na tescie owu są tylko ok 24-36 godz przed owu? Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 21:23 no i nie martwcie się dziewczynki!!! pójdziecie za kilka dni do lekarza i wszystko będzie SUPER! Odpowiedz Link Zgłoś
anamabe Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 21:23 ) Az sie usmiechnelam na Twoja wizje znowu. My w tym roku spedzamy swieta u tesciow, ale tez postanowilismy powiedziec jezeli wszystko bedzie ok> Poniewaz dla moich rodzicow to bylby pierwszy wnuk albo wnuczka, nie chce tekiej informacji przekazywac telefonicznie (dzieli nas 1000 km). Wyslemy wiec paczke z prezentami swiatecznymy, gdzie miedzy innymi bedzie malusienka koszulka ze zdjeciami moich rodziow a pod spodem bedzie napisane moja super babcia i dziadek. Taki sam prezent bedzie dla tesciow.) Bardzo jestem ciekawa jak zareaguja) . Jestem za wspolna wizyta, bedzie nam razniej. Ja chcialam zadzwonic w poniedzialek i umowic sie na czwartek, albo piatek co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
ona01 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 21:24 Biedronka jak bym chciała aby Twoje słowa prawdą się stały ) Mam nadzieję że powoli zaczniemy do Was dołączać, pewnie wszytskie kobitki przede mną bo ja dopiero koło wigili testuję o ile... ale cały czas mam pozytwyne nastawienie. Ja dziś mam 11 dc, owu może nabiera rozpędu ale jeszcze jej nie czuję ) Biedronka Twój kalkulator haczewskiego wyliczył mi godzinę zero na9 grudnia czyli niedziela. Mój storczyk wypuścił piękny pęd i na końcu się klarują pączki może to coś oznacza )) Ale głupia jestem ale mój storczyk nigdy nie kwitł na zimę. Pogaduchy część druga to seuper pomysł bo to rónież dobrze wróży te II kreski ) A ja leczę swoje dziecko już 4 dzień z zapalenia gardła podaję mu antybiotyk a poprawy nie ma, ehhh kaszle jak gruźlik, więc chyba jutro muszę iśc na kontrolę. Kłopot nie z tej ziemi, jeszcze w tych naszych polskich warunkach sepsy i te inne. Dobrze że się szczepiliśmy ale i tak się boję Miłej nocki i do jutra na nowym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
vivianna_82 o storczyku... ;) 03.12.07, 21:44 Ona! wiesz - mój storczyk też zaraz zakwitnie!!! wypuścił już kilka pączków, ktre z każdym dniem są coraz większe i pewnie wkrótce nowe kwiatki się pojawią! a do tego jeszcze nowy "badylek" z ziemi wyrasta )) myslisz, że to moga być dobre wróżby? zeszłej zimy tez mi nie kwitł. Z tym storczykiem to w ogóle taka historia... dostaliśmy go pięknego w prezencie ślubnym. Nigdy wcześniej nie miałam storczyka i nie wiedziałam czy to jednorazowy, czy przekwita i potem zakwita od nowa czy jak... ślub był w sierpniu, w październiku wyjechaliśmy na 2 tygodnie na wakacje - o podlewanie kwiatków poprosiliśmy kuzyna. Jak wróciliśmy, to storczyk zaczął się "psuć". Stopniowo odpadału wszystkie kwiatki, a ja sie załamywałam - taki piękny kwiat i tak mi go szkoda było! myślałam, ze to ten kuzyn go "przelał" bo wody w doniczce było mnóstwo... podlewałam go ciągle, bo szkoda mi go było wyrzucić. I tak taki łysy przestał u mnie cała zimę. I już prawie podjęłam tą straszną decyzję, by go wyrzucić, gdy zauważyłam malusienkie paczki, ale na zupełnie innych "badylkach" niz wcześniej alez się wtedy ucieszyłam! teraz jak gubi kwiatki, to już wiem by nie wyrzucać, bo będą nowe tylko od konca tamtej zimy to mi już trzeci raz zakwita teraz ale skoro u Ciebie też nie kwitł wcześniej w zimie - to przyjmuję to za dobrą wróżbę ależ się rozpisałam, chyba muszę się częściej z ludźmi spotykac i wygadac czasem, to będę krótsze posty pisać, bo tak to pewnie nie chce Wam się ich czytac... Odpowiedz Link Zgłoś
ona01 Re: o storczyku... ;) 03.12.07, 22:29 wiesz vivian ja wrózbitką nie jestem ale tak sobię myślę że może wreszcie coś drgnie i tak podpieram się czym mogę wokół, teraz padło na storczyk ) A mnie rónież kwitnie drugi raz w tym roku ale kwitł na wiosnę więc to normalne a teraz to chyba powinien odpoczac ) Co robił oczywiście w zeszłą zimę a teraz bęc i łodyga jak się patrzy a pąki tylko tylko i już będą ) Vivian oby to dobrze nam wróżyło ) Odpowiedz Link Zgłoś
mini-mini-1 Re: o storczyku... ;) 03.12.07, 22:50 no cześć dziewczyny! fajnie że lubicie storczyki. sama mam ich 9 sztuk i 3 z nich właśnie mają piękne pędy z pączusiami. czy to znak? bardzo bym chciała. storczyki często kwitną na boże narodzenie.pozdrawiam cieplutko i dobrej nocki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 23:28 Ale macie fajne wizje, dziewczyny Te wigilijne głaskanie brzuszka mmmm... też bym chciała, choć wolę się nie nakręcać Wy już możecie puszczać w ruch wyobraźnię, dla nas, starających się, to trochę niebezpieczna zabawa Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka1969 Re: Pogaduchy u Kaczuchy 03.12.07, 23:46 kaczuszko,ale ta wizja przeciez powstala jak jeszcze wszystkie bylysmy w trakcie staran!!! A moze my ja sobie mocniej w glowke wbilysmy i ot,co ) Teraz wlasnie prosze sobie ladnie wyobrazac takie rozne rzeczy to sie spelnia.Bo ponoc we Wigilie nawet zwierzeta ludzkim glosem przemawiaja,wiec magia powinna zadzialac!!!! Trzeba wierzyc.Sama to powtarzasz ) anamabe ja zadzwonie i dowiem sie jak moj gin przyjmuje,bo nie pamietam czy w czwartki czy w piatki i Ci napisze ok? A Ty musisz duzo wczesniej wizyte zamawiac? Bo u mne to chyba jak w poniedzialek zamowie na koniec tygodnia to bedzie dobrze.Ale by bylo fajnie jakbysmy obie mialy w jednym dniu Tak razniej by mi bylo.Fajny ten pomysl z tymi zdjeciami i koszulkami.Wzruszylam sie,wiec wyobrazam sobie jak dziadkowie zareaguja.Kupcie jeszcze po paczce chusteczek :-0)...Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Nowy wątek 03.12.07, 23:55 Wierzę, że będzie dobrze ) Na te czy następne święta, ale będzie! A teraz, Drogie Panie, czas się przenieść na nowy wątek. Zaraz idę zakładać, więc zapraszam was, kochane, od jutra na część II Pogaduch. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_kota Re: Nowy wątek 04.12.07, 13:01 *mini-mini, pewnie ze super!!! Myse ze nowy tez bedzie wspanialy i owocny Odpowiedz Link Zgłoś
kaczucha31 Re: Nowy wątek 04.12.07, 13:04 No, mi też trudno się rozstać ) Super był, dzięki Wam Nowy też taki będzie, bo przecież ekipa się nie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś